ER KURI
NEW YORK • PENNSYLVANIA • CONNECTICUT • NEW JERSEY • MASSACHUSETTS
P L U S
P O L I S H NUMER 1618 (1918)
W E E K L Y
ROK ZA£O¯ENIA 1987
PE£NE WYDANIE KURIERA W INTERNECIE: WWW.KURIERPLUS.COM
í Festiwal w Amerykañskiej Czêstochowie – str. 2 í Narodowe Czytanie – str. 5 í Stypendia dla uczniów i studentów – str. 6 í Wowa Brodecki - JeŸdziec Pamiêci – str. 8-9
M A G A Z I N E í Zapomniana skrytka depozytowa – str. 13
TYGODNIK
20 WRZEŒNIA 2025
í Na tropie tajemnic natury – str. 15
Tomasz Bagnowski
Rosja stawia na Azjê W zachodniej prasie od dawna ju¿ nie ma ¿adnych godnych uwagi informacji dotycz¹cych Rosji. Zdecydowana wiêkszoœæ komentarzy, analiz i tak¿e zwyk³ych, codziennych wiadomoœci, to bardziej propaganda ni¿ rzetelna ocena sytuacji, maj¹ca przekonywaæ, ¿e Ukraina jeszcze ma szansê i wkrótce zwyciê¿y, gdy tylko dostanie kolejne czo³gi czy rakiety z Zachodu. Jak wiemy, wizja ta daleko doœæ odbiega od rzeczywistoœci, a ca³a dotychczasowa strategia opracowana przez administracjê Joe Bidena, która wed³ug tych¿e mediów by³a znakomita, przynios³a Ukrainie ciê¿k¹ pora¿kê. Obecnie rosyjskie drony wlatuj¹ w polsk¹, czy rumuñsk¹ przestrzeñ powietrzn¹, a USA nie kwapi¹ siê by cokolwiek w tej sprawie zrobiæ. W tej sytuacji warto wiêc mo¿e pokusiæ siê o to, czego najwyraŸniej nie wolno robiæ dziennikarzom prasy zachodniej, czyli omówiæ jak sama Rosja widzi aktualn¹ sytuacjê geopolityczn¹ i jak¹ strategiê planuje w przysz³oœci. Okazjê do przyjrzenia siê dyskusji politycznej w Rosji stwarza Siergiej Karaganow, jeden z najbardziej wp³ywowych rosyjskich politologów i strategów, który w tekœcie opublikowanym niedawno w „Rosyjskiej Gazecie”, kreœli wizjê radykalnego
przeorientowania Rosji na Wschód i odseparowania siê od Zachodu, czyli wizjê zupe³nie inn¹ od tej, której boi siê Europa, oczekuj¹ca dalszych ataków Putina. Artyku³, stanowi nie tylko diagnozê bie¿¹cego konfliktu z Zachodem, ale tak¿e programowy manifest dla przysz³oœci pañstwa. Karaganow podkreœla w nim przede wszystkim koniecznoœæ ekspansji na Syberiê i budowy nowych korytarzy transportowych do Azji. Rosyjski politolog oceniaj¹c wojnê na Ukrainie twierdzi, ¿e Rosja celowo unika w niej u¿ycia najpotê¿niejszych broni ze swojego arsena³u, by minimalizowaæ straty wœród w³asnych ¿o³nierzy i cywilów. Karaganov uwa¿a tak¿e, ¿e w odró¿nieniu od zwyciêstw nad Napoleonem w 1812 r., czy Hitlerem w 1945 r., zakoñczenie wojny na Ukrainie nie przyniesie Rosji i Europie stabilizacji. í6
l Nadszed³ czas na jedn¹ z najs³odszych jesiennych tradycji: zbieranie jab³ek.
Najlepiej smakuj¹ zerwane prosto z drzewa. Wiele sadów oferuje przeja¿d¿ki bryczk¹, labirynty kukurydziane czy smako³yki. ¯yczymi mi³ego czasu w sadzie.
Wind¹ do nieba, wind¹ do piek³a W styczniu 1968 roku podczas studniówki na sto³ecznym Grochowie maturzystom do tañca przygrywa³ zespó³ „Warszawskie Kuranty”. Jego liderem by³ Janusz Kruk, utalentowany absolwent œredniej szko³y muzycznej w klasie kontrabasu. Mia³ dopiero 22 lata, ale da³ siê ju¿ poznaæ jako zdolny kompozytor, a jego piosenk¹ pt. „Daleko do ciebie” debiutowa³a w Polskim Radiu Maryla Rodowicz.
l Janusz Kruk, El¿bieta Dmoch i Cezary Szlêzak
Chris Miekina Na grochowskiej studniówce Kruk zorganizowa³ konkurs piosenki, do którego zg³osi³a siê piêkna i utalentowana, zaledwie 17-letnia El¿bieta Dmoch. Zdecydowanie wygra³a ten konkurs, ale – jak siê okaza³o – nie by³a amatork¹. Od dzieciñstwa bra³a lekcje œpiewu i uczêszcza³a do szko³y muzycznej, gdzie gra³a na flecie. Janusz Kruk by³ pod tak wielkim wra¿eniem m³odziutkiej artystki, ¿e natychmiast zaproponowa³ jej wspó³pracê. Mimo, ¿e mia³ ju¿ ¿onê i córkê zakocha³ siê w piêknej El¿biecie bez pamiêci. Od tego momentu los jego ma³¿eñstwa by³ przes¹dzony. Razem z El¿biet¹ za³o¿y³ w³asny zespó³, który pocz¹tkowo nazywa³ siê „Smak miodu”, a gdy do duetu do³¹czy³ Andrzej Rybiñski, zespó³ zmieni³ nazwê na „Dwa Plus Jeden”. Trio rozros³o siê, kiedy do zespo³u do³¹czy³ Andrzej Krzysztofik, a potem tak¿e dziewczyna Rybiñskiego – Eliza Grochowiecka. Powsta³a interesuj¹ca grupa, w której gra³y dwie pary i to Krzysztofik dla jednych i drugich by³ tym „Plus Jeden”. Koncertowali przy okazji rozmaitych imprez na piêterku w warszawskim „Bristolu”, ale ostatecznie Rybiñski z Eliz¹ zdecydowali siê na w³asn¹ karierê. Krzysztofik, mistrz Polski juniorów w jeŸdziectwie pozosta³ z Krukiem i Dmoch, poœwiêcaj¹c siê karierze muzycznej by ostatecznie wyemigrowaæ do Australii, gdzie wst¹pi³ do policji konnej. í 12