Page 1

ER KURI

NEW YORK • PENNSYLVANIA • CONNECTICUT • NEW JERSEY • MASSACHUSETTS

P L U S

P O L I S H NUMER 953 (1253)

W E E K L Y

ROK ZA£O¯ENIA 1987

PE£NE E-WYDANIE KURIERA W INTERNECIE: WWW.KURIERPLUS.COM

➭ Czy¿by jednak trotyl – str. 3 ➭ Czy Polska zmieni orientacjê? – str. 5 ➭ Rockaway – miesi¹c po (fotoreporta¿) – str.7 ➭ Nieskoñczonoœæ K-dronu – str. 7 ➭ Wakacje od ¿ycia – pierwszy odcinek – str. 20

M A G A Z I N E

TYGODNIK

8 GRUDNIA 2012

Adam Sawicki

Wejd¹, nie wejd¹? Czy Waszyngton zdecyduje siê na interwencjê zbrojn¹ w Syrii? W ci¹gu ostatniego pó³tora roku zginê³o w Syrii dziesi¹tki tysiêcy ludzi, g³ównie cywilnych mieszkañców, ofiar wojny domowej rebeliantów o nie ca³kiem jasnych powi¹zaniach z jednej strony i krwawym re¿imem prezydenta Assada z drugiej. Rz¹d wie, ¿e nie mo¿e liczyæ na ³askê zwyciêzców w razie przegranej. Najwa¿niejsi zwolennicy Assada pójd¹ pod mur lub na szubienicê razem z prezydentem, jeœli powstanie siê uda. Sytuacja zrobi³a siê tak bardzo dramatyczna, ¿e a¿ rz¹d zaprzeczy³ w telewizji – uwaga – ¿e nie u¿yje broni chemicznej przeciwko swej ludnoœci. Kto chce, mo¿e wierzyæ w s³owo honoru zbrodniarzy. Jednak sceptycy potraktuj¹ to przeciwnie – jako ostrze¿enie. Ta straszna broñ mo¿e byæ u¿yta. Nie by³oby potrzeby takiego zapewnienia, gdyby nie dosz³o do podejrzanej aktywnoœci wokó³ sk³adów z noœnikami okrutnej œmierci. Turcja, która s¹siaduje z Syri¹, jest cz³onkiem NATO i bardzo niepokoi siê roz-

wojem sytuacji w regionie. Tak bardzo, ¿e sekretarz generalny paktu zapowiedzia³ w ostatni wtorek zdecydowane dzia³ania, gdyby coœ siê sta³o. Turcja poprosi³a o rozmieszczenie rakiet przeciwlotniczych Patriot na granicy z Syri¹. Ma to byæ ostrze¿enie dla re¿imu Assada, ¿eby nie wa¿y³ siê naruszaæ terytorium Turcji, kiedy zwalcza dostawy broni i innych materia³ów dla powstañców przez granicê tureck¹. Wys³anie Patriotów do Turcji rozbudzi³o w niektórych krêgach nadziejê, ¿e jest to wstêp do stworzenia stefy zakazu przelotów nad pó³nocn¹ czêœci¹ terytorium Syrii. Jednak Pentagon stanowczo zdementowa³ te pog³oski, poniewa¿ nie maj¹ wojskowego sensu. Zreszt¹, Stany Zjednoczone nie chc¹ kolejnej wojny z muzu³mañskim pañstwem. Ca³kiem niedawno skoñczy³y wojnê w Iraku i planuja wycofaæ siê wkrótce z Afganistanu. Prezydent Obama cieszy siê razem z ogromn¹ wiêkszoœci¹ obywateli, ¿e uda³o siê wyjœæ z wojen prezydenta Busha, które kosztowa³y

u

Przeciwnicy rezimowego prezydenta al-Assada niszcz¹ jego portrety.

kilka tysiêcy zabitych Amerykanów, dziesi¹tki tysiêcy ciê¿ko rannych i ponad tysi¹c miliardów dolarów strat, przy rezultatach dalekich od zamierza-

nych. Demokracja w Iraku jest chwiejna i tylko patrzeæ, jak dojd¹ tam do w³adzy ugrupowania antyamerykañskie. ➭8

¯ycie jest w porz¹dku FOTO: MARLENA BIELINSKA

Z Ani¹ Wyszkoni o spokoju ducha, podnoszeniu poprzeczek, ciê¿kiej pracy i radoœci ¿ycia, rozmawia Katarzyna Zió³kowska – Niedawno w Nowym Jorku bra³aœ udzia³ w koncercie Wspomnienie NIEMEN. Jak wra¿enia? – Po ka¿dym koncercie w Stanach czujê podekscytowanie, bo to publicznoœæ spragniona polskiej muzyki, ch³onie ka¿dy dŸwiêk. Jestem zachwycona interakcj¹ pomiêdzy artyst¹, a publicznoœci¹, uwielbiam to, choæ wiem, ¿e huragan Sandy pokrzy¿owa³ nam plany, ludzie mieli inne rzeczy na g³owie ni¿ muzyczne œwiêtowanie. Cieszê siê, ¿e mimo to publicznoœæ nas nie zawiod³a, ¿e ludzie nam towarzyszyli i to ca³ym sercem. – Na scenie wyst¹pili bracia Cugowscy, Pawe³ Kukiz, Janusz Radek, Zbigniew Zamachowski i Ania Wyszkoni -„b³ogos³awiona” miêdzy mê¿czyznami. Jak siê czu³aœ? – Jest mi z tym bardzo dobrze, wspaniale czujê siê w towarzystwie facetów. Ich obecnoœæ wcale mi nie przeszkadza, wrêcz odwrotnie uskrzydla i inspiruje. To bardzo fajny wyjazd, pomijaj¹c ju¿ nawet to, co na scenie. Atmosfera jest bardzo twórcza równie¿ poza ni¹. To ludzie z klas¹, a z takimi po prostu chce siê przebywaæ i pracowaæ. – Uwa¿nie obserwowa³am jak siê rozgrzewa publicznoœæ w trakcie koncertu... – Ja te¿ to obserwowa³am...

u Ania Wyszkoni – Czujê siê wspaniale.

–...najpierw pomyœla³am „rozruszajcie siê trochê”, ale zaraz po tym zobaczy³am jak poddali siê energii i magii tego koncertu.

– Mam œwiadomoœæ, ¿e ludzi zaskakuje nowa interpretacja dobrze im znanych utworów. Ale cieszê siê, ¿e m³odzi artyœci siêgaj¹ po piosenki, które sta³y siê ju¿ legend¹. Dziêki temu ta muzyka ca³y czas ¿yje. Artyœci m³odego pokolenia, tacy jak ja, przyczyniaj¹ siê do tego, ¿e po twórczoœæ Czes³awa Niemena siêga m³odzie¿. To wa¿ne, bo to istotna czêœæ polskiej muzyki. – Po koncercie s³ysza³am pochwa³y typu: „Na takie koncerty warto chodziæ, zero playbacku, po prostu majstersztyk”. – W tym koncercie brali udzia³ artyœci, którzy nie pozwalaj¹ sobie nawet na pó³playback. W naszym s³owniku jest to s³owo niedozwolone. Nikt nie zast¹pi Czes³awa Niemena czy Marka Grechuty, ale utwory, które wykonujemy podczas koncertu „Wspomnienie Niemen” s¹ nam bliskie. Ka¿dy z nas znalaz³ ju¿ swoje miejsce na scenie. Szanujemy nasz¹ publicznoœæ, dlatego na ka¿dym koncercie dajemy z siebie wszystko. – Od naszej ostatniej rozmowy, trzy lata temu, w twoim ¿yciu wiele siê wydarzy³o: urodzi³aœ Polê, jesteœ w szczêœliwym zwi¹zku, wybudowa³aœ dom, rozsta³aœ siê z zespo³em £zy, niedawno ukaza³a siê twoja nowa p³yta „¯ycie jest w porz¹dku”. Jak siê czujesz w tym miejscu i w tym czasie? – Czujê siê wspaniale. Lepiej chyba nie mo¿e czuæ siê kobieta w wieku 32 lat: spe³niona zawodowo i prywatnie, spe³niona jako matka i partnerka. ➭ 13


tóre

2

KURIER PLUS 8 GRUDNIA 2012

Sylwester

w jedynej polskiej parafii na Manhattanie Serdecznie zapraszamy do wspólnego powitania Nowego Roku 2013, które odbêdzie siê w sali parafialnej przy Koœciele Œw. Stanis³awa Biskupa i Mêczennika (101 East 7th Street ). Do tañca bêdzie gra³ zespó³ TOP SEKRET. W cenê biletu do 15 grudnia (100 dolarów), wliczone s¹ gor¹ce posi³ki z deserem, jak równie¿ alkohol. Uwaga! po15 grudnia cena biletu wynosi 110 dol. Rezerwacja i wszelkie informacje pod numerem 212-475-4576. Serdecznie zapraszamy!

Ostatki w Kostce

W ostatni¹ sobotê w szkole œw. Stanis³awa Kostki na Greenpoincie odby³a siê zabawa Andrzejkowa, która zgromadzi³a w audytorium szko³y ponad dwieœcie szeœædziesi¹t osób. Imprezê zorganizowali rodzice naszych uczniów. Dochód z zabawy wesprze dzia³alnoœæ szko³y. Zabawy w szkole Kostki maj¹ swoj¹ d³ugoletni¹ tradycje. Od wielu lat trzy razy do roku zbiera siê komitet rodzicielski i organizuje wspania³¹ imprezê. Zabawy w Kostce s¹ bardzo atrakcyjne miêdzy innymi dlatego, ¿e loterie fantowe, które siê tam przeprowadza maj¹ wspania³e fanty do wygrania. Jednym z nich jest np. telewizor plazmowy. Bywalcy ceni¹ sobie tak¿e du¿¹ przestrzeñ do tañca i wspania³¹ atmosferê. Nie zawiedli siê tak¿e ci, którzy lubi¹ smaczne jedzenie. Iloœæ gor¹cych dañ i przystawek zadowoli³a nawet najwybredniejszych goœci. Organizatorom by³o tylko przykro, ¿e z powodu braku miejsc, musieli odmówiæ udzia³u w imprezie wielu chêtnym. Jak powiedzieli Kurierowi Plus rodzice „Andrzejki to tylko preludium do zabawy sylwestrowej. Ju¿ pracujemy nad tym aby goœcie, którzy zdecyduj¹ siê bawiæ u nas, wyszli zachwyceni i wrócili na inne imprezy.” Szko³a Œw. Stanis³awa Kostki powsta³a ponad sto lat temu i zosta³a zbudowana w wyniku przedsiêbiorczoœci i hojnoœci polskich rodziców. Ta tradycja przetrwa³a do dzisiaj. Dochód z imprez takich jak zabawa andrzejkowa przeznaczony jest na zakup nowej technologii, remonty szko³y i inne imprezy organizowane dla dzieci. Rodzicom nale¿¹ siê s³owa uznania i wielkie brawa.

BK


3

KURIER PLUS 8 GRUDNIA 2012

 POLSKA

Czy¿by jednak trotyl?

Wicepremier Piechociñski

Po dwóch tygodniach hamletyzowania, czy wejœæ do rz¹du czy nie wejœæ, nowy prezes PSL Janusz Piechociñski zgodzi³ siê obj¹æ funkcje wicepremiera i ministra gospodaraki po Waldemarze Pawlaku. By³a to jedyna propozycja, któr¹ przedstawi³ premierowi Tuskowi, a ten j¹ przyj¹³ w trzy minuty. Piechociñski zapowiada³ renegocjacje umowy koalicyjnej z PO. Partie opozycyjne wi¹za³y z tym nadziejê na rozdŸwiêk jeœli nie roz³am w koalicji rz¹dowej. Do renegocjacji nie dosz³o. Zdaniem politologów jest to klêska Piechociñskiego, bo bêdzie s³abszy w swojej partii, któr¹ zapowiada³ reformowaæ i s³abszy wobec PO, z któr¹ chcia³ walczyæ o lepsz¹ pozycjê PSL.

Dziwny pobór

Rz¹d planuje od przysz³ego roku przymusowe wezwania na æwiczenia dla rezerwistów, którzy wczeœniej ukoñczyli s³u¿bê. Dotyczy to kilkuset tysiêcy mê¿czyzn. W¹tpliwoœci, czy jest to wojsku potrzebne mia³ nawet minister obrony narodowej. Zaœ by³y wiceminister Janusz Zemke mówi, ¿e to bardzo dziwne, gdy wci¹¿ brakuje ochotników do Narodowych Si³ Rezerwowych, a od trzech lat nie ma zasadniczej s³u¿by wojskowej. Docelowo 10-dniowe szkolenia maj¹ obj¹æ 30 tysiêcy rezerwistów rocznie. Firmy nie bêd¹ mog³y odmówiæ skierowania na nie pracownika.

Zapomniany heroizm Polaków

TVP nada³a film „Historia Kowalskich” o rodzinie, która za ratowanie ¯ydów podczas niemieckiej okupacji zap³aci³a ¿yciem. 6 grudnia 1942 r. niemieccy ¿andarmi z posterunku w Ciepielowie spalili ¿ywcem w stodole 34 osoby za ukrywanie ¿ydowskich s¹siadów. Producentem filmu by³ Maciej Pawlicki, a re¿yserem Arkadiusz Go³êbiewski. Inspiracja pochodzi od profesora Tomasza Strzembosza, który w odpowiedzi na ksi¹¿kê J. T. Grossa „S¹siedzi” zacz¹³ w latach 1990 pracê liczenia Polaków zamordowanych przez Niemców za ratowanie ¯ydów, kontynuowan¹ przez kilku historyków IPN. Wczeœniej intytucje pañstwa polskiego nie zajmowa³y siê tym problemem.

Ochrona czci i ¿ycia weteranów

Sier¿ant Jacek ¯ebryk, któremu gro¿ono œmierci¹, otrzyma³ policyjn¹ ochronê dla siebie i rodziny. Prokuratura rejonowa w Bia³ogardzie prowadzi postêpowanie w sprawie gróŸb wobec weterana misji wojskowych na Bliskim Wschodzie. Po powrocie do Polski zaj¹³ siê on s¹dowym œciganiem internautów zniewa¿aj¹cych polskich ¿o³nierzy. W ci¹gu roku ¯ebryk zg³osi³ prokuraturze 137 wpisów internetowych ze zniewagami i wezwaniem do zabijania polskich ¿o³nierzy. W trzech przypadkach zapad³y wyroki skazuj¹ce internautów na kary grzywny. Do bia³ogardzkiej prokuratury zaczê³y przychodziæ pisma, w których osoby podaj¹ce siê za polski od³am Bractwa Muzu³mañskiego grozi³y ¯ebrykowi œmierci¹.

Bezkarna Ramona

Prokuratura umorzy³a œledztwo w sprawie Ramony, psa piosenkarki Olgi J., na imiê którego wys³ano paczkê z 60 gramami marihuany. Powodem by³o niewykrycie sprawcy. Œledczy rozwa¿ali zwrócenie siê o pomoc prawn¹ do USA, ale nazwisko nadawcy na przesy³ce jest nieczytelne. W czerwcu Izba Celna da³a znaæ policji, ¿e w paczce wys³anej na adres piosenkarki Olgi J. znaleziono 60 gr. konopi indyjskich. Policja znalaz³a potem w domu artystki na warszawskich Bielanach kolejne 3 gramy narkotyku. Prokuratura nie poda³a, czy Ramona odmówi³a zeznañ.

u Jedno z serii spotkañ w sprawie trotylu. Okazuje siê, ¿e Cezary Gmyz nie poda³ nieprawdziwych informacji w swym artykule „Trotyl na wraku tupolewa”, za który zosta³ zwolniony z „Rzeczpospolitej”. Z rzeczywistoœci¹ rozmin¹³ siê natomiast Grzegorz Hajdarowicz, wydawca tej gazety, który Gmyzowi zarzuci³ pisanie nieprawdy i oficjalnie zaprzeczy³ faktom podanym przez niego w tym¿e artykule. W konsekwencji ceniony przez wielu czytelników dziennikarz straci³ pracê. Straci³ j¹ równie¿ redaktor naczelny „Rzeczpospolitej” Tomasz Wróblewski. By³a to kara za dopuszczenie tego¿ artyku³u do druku. Zanim do tego dosz³o, sprawa by³a konsultowana na najwy¿szym szczeblu rz¹dowym. Mo¿liwoœæ istnienia materia³ów wybuchowych na wraku przekaza³ premierowi tak¿e naczelny prokurator Andrzej Seremet, zastrzegaj¹c, ¿e ostateczne wyniki badania pobranych próbek znane bêd¹ dopiero za kilka miesiêcy. Takie te¿ by³o oficjalne stanowisko Naczelnej Prokuratury Wojskowej badaj¹cej przyczyny katastrofy smoleñskiej. Tymczasem w minion¹ œrodê na posiedzeniu sejmowej komisji sprawiedliwoœci Jan Bokszczanin, przedstawiciel producenta detektora MO2M, u¿ytego do badañ w Smoleñsku, powiedzia³, ¿e urz¹dzenie to wskaza³o na istnienie trotylu na wraku prezydenckiego tupolewa. Jak na ironiê, jest to wynalazek produkcji rosyjskiej. Bokszczanin poinformowa³, ¿e polega on na spektrometrii w zmiennym polu elektrostatycznym. Zasysane cz¹steczki z powietrza podlegaj¹ jonizacji, poprzez Ÿród³o promieniowania – jest to tryt – i nastêpnie s¹ kierowane do rurki dryfuj¹cej, w której dryfuj¹ w kierunku detektora. Tam wêdruj¹ zjonizowane cz¹stki ró¿nych substancji. Charakterystyk¹ dla ka¿dego takiego jonu jest stopieñ ruchliwoœci w polu elektromagnetycznym. Bokszczanin nie zgadza siê ze stwierdzeniem, ¿e jeœli urz¹dzenie to pokazuje

istnienie trotylu, to mo¿na tak¿e mówiæ o jonach innej substancji. Odnosz¹c siê do ró¿nych w¹tpliwoœci, powiedzia³ „w warunkach naturalnych, gdy mamy do czynienia ze œladowymi nawet iloœciami – detektor rozpoznaje jedn¹ cz¹stkê trotylu w 100 miliardach innych cz¹steczek. Jeœli to urz¹dzenie i jeszcze inne urz¹dzenie pokazuj¹ trotyl, to prawdopodobieñstwo, ¿e nie by³ to trotyl jest dla mnie równe zeru”. Bokszczanin nie docieka, w jaki sposób trotyl siê znalaz³ na wraku tupolewa. Jest to ju¿ zadanie œledczych. Nie wyklucza jednak, ¿e móg³ byæ naniesiony przez osoby maj¹ce przedtem kontakt z materia³ami wybuchowymi. W konkluzji stwierdzi³, i¿ zak³ada, ¿e skoro urz¹dzenie MO2M, i inne urz¹dzenia wykaza³y obecnoœæ trotylu „to ten trotyl by³”. W jego przekonaniu, wcale nie trzeba czekaæ kilku miesiêcy, by to sprawdziæ, bowiem w ci¹gu godziny czy dwóch za pomoc¹ spektrometrii masowej albo chromatografii mo¿na stwierdziæ, czy by³ tam materia³ wybuchowy, czy nie. Odmienne zdanie w tej sprawie zaprezentowa³ na tym¿e posiedzeniu naczelny prokurator wojskowy p³k Jerzy Artymiak. Wedle jego wypowiedzi, o wykryciu materia³ów wybuchowych bêdzie mo¿na mówiæ dopiero za kilka miesiêcy, po przeprowadzeniu dok³adnych analiz wszystkich pobranych próbek. W swoim wyst¹pieniu podkreœli³ on, ¿e prokuratorzy wojskowi przedstawiali dotychczasowe wyniki œledztwa w sposób rzetelny i prawdziwy. „Ka¿de s³owo by³o konsultowane z bieg³ymi” – zapewnia³. Przedtem, na konferencji prasowej, 30 paŸdziernika br. Artymiak i inni prokuratorzy wojskowi twierdzili, ¿e wprawdzie u¿yte w Smoleñsku urz¹dzenia reagowa³y pozytywnie, to jednak wyniki nie s¹ jednoznaczne z wykryciem materia³ów wybuchowych, m.in. trotylu i nitrogliceryny. Artymiak przypomnia³, ¿e rosyjskie badania z kwietnia 2010 r. nie wykaza³y œladów materia³ów wybuchowych na wraku. Nie stwierdzili ich tak¿e polscy eksperci wojskowi-

Eryk Promieñski

KURIER PLUS redaktor naczelny Zofia Doktorowicz-K³opotowska sta³a wspó³praca Izabela Barry, Andrzej Józef D¹browski, Halina Jensen, Czes³aw Karkowski, Krzysztof K³opotowski, Bo¿ena Konkiel Weronika Kwiatkowska, Krystyna Mazurówna Konrad Lata, Agata Ostrowska-Galanis, Aneta Radziejowska, Katarzyna Zió³kowska

korespondenci z Polski Jan Ró¿y³³o,Eryk Promieñski

fotografia Zosia ¯eleska-Bobrowski

sk³ad komputerowy Marek Rygielski

Tydzieñ z plusem

wydawcy John Tapper Zofia Doktorowicz-K³opotowska

Sztuka pod choinkê Przypominamy, ¿e jutro, 7 grudnia o 19:00 organizujemy nasz¹ doroczn¹ œwi¹teczn¹ imprezê, któr¹ nazwaliœmy Sztuka pod choinkê. Poka¿emy na niej dzie³a dzia³aj¹cych w naszym œrodowisku artystów – obrazy, rzeŸby, grafiki, fotografie, zachêcaj¹c do ich kupna. Uwa¿amy, ¿e to najlepszy prezent pod choinkê. Prezent który siê nie dezaktualizuje, ani nie starzeje. Prace, które nam powierzyli s¹ bardzo ciekawe, zró¿nicowane tematycznie i cenowo – zawsze na wysokim poziomie artystycznym.

-chemicy. Takich œladów nie ma tak¿e na cia³ach ofiar. Podkreœli³ te¿, ¿e równie¿ inne ekspertyzy nie stwierdzi³y wybuchu na pok³adzie. Przypomnia³ tak¿e, ¿e samolot przed wylotem by³ sprawdzony przez pirotechników. Odnosz¹c siê do zarzutów stawianych prokuratorom, Artymiak powiedzia³, ¿e próby wypowiadania siê wy³¹cznie w oparciu o wyniki badañ chemicznych, b¹dŸ opublikowane fotografie œwiadcz¹ o braku rzetelnoœci lub podstawowej merytorycznej wiedzy. Reakcja przedstawicieli PiS by³a natychmiastowa. Oskar¿yli oni prokuratorów, ¿e k³amali w paŸdzierniku, mówi¹c o wskazaniach detektorów materia³ów wybuchowych w Smoleñsku. – To redaktor Gmyz mia³ racjê, a nie wy, mówi¹c ¿e detektory wskaza³y te¿ m.in. trotyl – powiedzia³ pose³ Mariusz Kamiñski. – Nie mieliœcie prawa tego ukrywaæ przed opini¹ publiczn¹ – doda³. Szef Wojskowej Prokuratury Okrêgowej w Warszawie p³k Ireneusz Szel¹g replikowa³, ¿e dla prokuratury wyœwietlenie siê napisu TNT „nie jest równoznaczne ze stwierdzeniem obecnoœci trotylu”. – Pañstwo nie przyjmujecie tego do wiadomoœci – doda³. Niezale¿nie jednak, kto w sporze o œlady trotylu i nitrogliceryny na wraku tupolewa jest bli¿szy ostatecznej prawdy, ju¿ dziœ wiadomo, ¿e w œwietle stwierdzeñ Jana Bokszczanina, Cezary Gmyz przekaza³ w³aœciwy stan rzeczy. Jego zwolnienie poci¹gnê³o za sob¹ reakcjê ³añcuchow¹. Za solidarnoœæ z nim zwolniony zosta³ Pawe³ Lisicki, œwietny redaktor naczelny „Uwa¿am Rze”. Z kolei, solidaryzuj¹c siê z Lisickim, odeszli z tego tygodnika wszyscy najbardziej poczytni publicyœci prawicowi. Po oœwiadczeniach Bokszczanina jest jasne, ¿e racja merytoryczna i moralna jest po nich stronie. Ciekawe, jaki wniosek wyci¹gnie z tego Grzegorz Hajdarowicz i jego mocodawcy.

Adam Mattauszek

S¹ orygina³y ilustracji, które ukaza³y siê w amerykañskich gazetach (Adam Niklewicz) i ilustracje, które znalaz³y siê w ksi¹¿kach dla dzieci (Tomek Bogacki). Jest obraz Rafa³a Olbiñskiego, który znalaz³ siê na popularnym plakacie. S¹ numerowane printy tego samego autora. Wymieniam tylko kilka osób, spoœród kilkudziesiêciu utalentowanych artystów. Wielu z nich bêdzie na naszej wystawie. Warto, ¿ebyœcie ich Pañstwo poznali. Serdecznie zapraszamy.

ZK

Kurier Plus, Inc .

Adres : 145 Java Street Brooklyn, NY 11222

Tel : (718) 389-3018 (718) 389-0134 Fax : (718) 389-3140 E-mail : kurier@kurierplus.com Internet : http://www.kurierplus.com

Redakcja nie odpowiada

za treœæ og³oszeñ.


4

KURIER PLUS 8 GRUDNIA 2012 Na drogach Prawdy Bo¿ej

 ŒWIAT

Adwentowa radoϾ

Rosja poucza Europê o wolnoœci

Obni¿aj¹ siê demokratyczne standardy i roœnie liczba przypadków ³amania praw cz³owieka – oœwiadczy³o rosyjskie MSZ w raporcie na 73 strony „O sytuacji w przestrzeganiu praw cz³owieka w Unii Europejskiej”, który przedstawi³ w Brukseli pe³nomocnik ds. praw cz³owieka, demokracji i prymatu prawa Konstantin Do³gow. Wed³ug rz¹dowej „Rossijskiej Gaziety” dokument opisuje sytuacjê praw cz³owieka w ka¿dym z 27 pañstw UE. Wœród najostrzejszych problemów UE rosyjscy dyplomaci wymieniaj¹ wzrost ksenofobii, rasizmu, agresywnego nacjonalizmu i neonazizmu. Krytykuje siê tam Polskê za rasizm i ksenofobiê oraz udzia³ w „os³awionym” programie tajnych wiêzieñ CIA. Nie jest te¿ dobrze z wolnoœci¹ s³owa, gdy¿ w UE sytuacja pod tym wzglêdem jest „dalece niebezchmurna”, martwi¹ siê rosyjscy dyplomaci.

Z³y sen Dreamlinera

Koncern Boeing stwierdzi³ w kilku samolotach 787 problemy z nieszczelnymi przewodami paliwowymi, dlatego ca³a flota tych maszyn zostanie skierowana na przegl¹d. Rzecznik LOT uspokaja, ¿e ich samolot jest ju¿ z nieco póŸniejszych serii, zmodernizowanych pod wieloma wzglêdami. Dlatego nie otrzyma³ takiego polecenia. Wadliwe przewody w dreamlinerach mog¹ spowodowaæ szybk¹ utratê paliwa, wytracanie prêdkoœci, a nawet wybuch po¿aru, twierdzi amerykañska Federalna Administracja Lotnictwa (FAA). Ju¿ w listopadzie Boeing zaleci³ inspekcje liniom lotniczym maj¹cym dreamlinery. Do tej pory sprawdzono oko³o po³owy z 33 maszyn bêd¹cych w u¿yciu.

Za gruby na œmieræ

Wa¿¹cy 218 kg zabójca z Ohio, Ronald Post, jest zbyt gruby, ¿eby wykonaæ na nim wyrok œmierci, jak twierdz¹ obroñcy skazañca. Z powodu tuszy Post nie ma na ramionach i nogach ¿adnej ¿y³y, w któr¹ mo¿na by siê bez problemu wk³uæ z trucizn¹. W 1983 roku Ronald Post zastrzeli³ 53-letni¹ pracownicê hotelu, Helen Vantz, w miasteczku Elyria. Kilkakrotnie strzeli³ kobiecie w g³owê z pistoletu, ukrad³ oko³o 100 dolarów i 13calowy telewizor. S¹d skaza³ go na karê œmierci. Wyrok ma byæ wykonany 13 stycznia 2013, jeœli zbrodniarz schudnie, bo inaczej egzekucja zamieni³aby siê w tortury a tego zabrania prawo. Post zwraca tak¿e uwagê na fakt, ¿e ³ó¿ko, na którym mia³by umrzeæ, mo¿e nie wytrzymaæ jego ciê¿aru i doprowadziæ do uszkodzeñ cia³a.

Ambasador z piek³a rodem

Prezydent Obama rozwa¿a nominacjê Anny Wintour, redaktor naczelnej amerykañskiej edycji „Vogue” na ambasadora USA we Francji lub Wielkiej Brytanii. Organizowa³a ona imprezy ze zbiórk¹ funduszy na kampaniê wyborcz¹ prezydenta i projektowa³a liniê ubrañ, których sprzeda¿ dostarczy³a 40 milionów dolarów sztabowi Obamy. Ma przydomek „nuklearnej Anny” z powodu energii i z³ego traktowania pracowników, co uwieczni³ film „Diabe³ ubiera siê u Prady” z Meryl Streep w roli piekilenicy.

Demolka przez pomy³kê

Lokalne w³adze wszczê³y œledztwo w sprawie pomy³kowego wyburzenia pa³acu z XVIII w. w Yvrac, pod Bordeaux przez polsk¹ firmê budowlan¹. Pa³acyk nale¿y do rosyjskiego magnata Dmitrija Strokina, który ma interesy równie¿ w Polsce. Robotnicy Ÿle zrozumieli plany. Mieli jedynie wyburzyæ mniejszy budynek na terenie posiad³oœci. Jednak ten w³aœnie nadal stoi, a pa³ac zburzono w zesz³ym miesi¹cu. Chateau de Bellevue by³o dum¹ i radoœci¹ Yvrac – ¿ali siê by³a w³aœcicielka Juliette Marmie. Nowy w³aœciciel, Dmitrij Stroskin, do którego nale¿y m.in. firma spedycyjna w, jest w szoku. Obieca³, ¿e wybuduje dok³adn¹ kopiê pa³acu.

Z³ó¿, Jeruzalem, szatê smutku i utrapienia swego, a przywdziej wspania³e szaty chwa³y, dane ci na zawsze przez Pana. Oblecz siê p³aszczem sprawiedliwoœci pochodz¹cej od Boga, w³ó¿ na g³owê sw¹ koronê chwa³y Przedwiecznego! Albowiem Bóg chce pokazaæ twoj¹ wspania³oœæ wszystkiemu, co jest pod niebem. Imiê twe u Boga, na wieki bêdzie nazwane: „Pokój sprawiedliwoœci i chwa³a pobo¿noœci!”. Podnieœ siê, Jeruzalem! Stañ na miejscu wysokim, spojrzyj na wschód, zobacz twe dzieci, zgromadzone na s³owo Œwiêtego od wschodu s³oñca a¿ do zachodu, rozradowane, ¿e Bóg o nich pamiêta³. Ba 5, 1-5

Ka¿demu z nas marzy siê ¿ycie rado-

sne i szczêœliwe. Œwiat wychodzi naprzeciw takim marzeniom, daj¹c nadziejê ³atwego ich spe³nienia. Widzimy to szczególnie w okresie Adwentu, poprzedzaj¹cym œwiêta Bo¿ego Narodzenia. Jesteœmy bombardowani tysi¹cami kolorowych reklam, na których widzimy radosne i rozeœmiane twarze, które nam mówi¹: popatrz jak ³atwo kupiæ radoœæ ¿ycia. Nie musisz mieæ gotówki, udzielimy ci kredytu, za który kupisz radoœæ œwi¹teczn¹. Kup, nie wa¿ne co, wa¿ne ¿ebyœ kupi³, a zobaczysz w lustrze swoj¹ radosn¹ i uœmiechniêt¹ twarz. Reklamy oferuj¹ radoœæ na miarê ka¿dej kieszeni. Nie trzeba jednak byæ mêdrcem, aby zauwa¿yæ, ¿e kupiona radoœæ koñczy siê czêsto piêæ minut po rozpakowaniu prezentu. Nieraz stajemy bezradni i smutni wobec bogatej oferty kupnej radoœci, jak czteroletni William. Babcia zabra³a go do sklepu z zabawkami, aby sobie wybra³ jedn¹ z nich. Ma³y sta³ poœród tysi¹ca zabawek i p³aka³, bo nie widzia³, któr¹ wybraæ. Jak widzimy œwiat rzeczy materialnych nie jest w stanie daæ nam radoœci trwa³ej i pe³nej, niezale¿nej od przemijaj¹cego materialnego œwiata. Jacek Kaczmarski w jednej ze swoich piosenek pyta gdzie mo¿na odnaleŸæ radoœæ: „Niewa¿ne, ¿e po nocach usn¹æ trudno / Niewa¿ne - wyje gdzieœ skopany pies / Niewa¿ne - gorycz w ustach masz paskudn¹ / ¯yciem siê ciesz - dopóki jeszcze jest / Gwi¿d¿ na to, ¿e ciê wszyscy opuœcili / Gwi¿d¿ na to, ¿e ciê czeka krwawy chrzest / Gwi¿d¿ zw³aszcza, ¿e ci zêby dwa wybili / ¯yciem siê ciesz - dopóki jeszcze jest / To prawda - chcieæ to móc - a chce siê tyle! / To prawda, ¿e ju¿ blisko raju bram! / Jedno mnie martwi (chocia¿ cieszê siê, ¿e ¿yjê) / Komu za tak¹ radoœæ podziêkowaæ mam?!” Dzisiaj Jacek Kaczmarski wie, gdzie tkwi istota prawdziwej radoœci, wie komu ma dziêkowaæ za tê radoœæ. W wieku 47 lat stan¹³ przed Tym, który w okresie Adwentu przypomina nam o swoim przyjœciu, i na którego z radoœci¹ czekamy.

P

isz¹c o adwentowej radoœci nie mogê siê powstrzymaæ od wspomnieñ z lat dzieciñstwa. W mojej pamiêci Adwent zapisa³ siê, jako czas radosnego odliczania dni dziel¹cych nas od œwi¹t Bo¿ego Narodzenia. Ale nie tylko mijaj¹ce dni potêgowa³y radoœæ, ale tak¿e zmiany w przyrodzie i wydarzenia w wiejskiej zagrodzie. Nigdy nie zapomnê radoœci poranka, kiedy siê budzi³em i przez okno widzia³em œwiat, który jeszcze wczoraj by³ szary i brudny, a dziœ ton¹³ pod grub¹ warstw¹ nieskazitelnie bia³ego œniegu. Czu³em wtedy, jakby to ju¿ by³y œwiêta. Potem 6 grudnia pojawia³ siê œwiêty Miko³aj, który niós³ w torbach radoœæ dla dzieci i przypomina³, ¿e œwiêta s¹ tu¿, tu¿. Jako ma³e dziecko

u Œw. Jan Chrzciciel na obrazie P. Breughela. prosi³em rodziców, aby budzili mnie œwitem na Mszê roratni¹. Zd¹¿anie szarym œwitem, oœnie¿onymi drogami do parafialnego koœcio³a. Ta droga mia³a w sobie coœ magicznego. Tê magiê kreowa³a bliskoœæ wieczerzy wigilijnej i szopki betlejemskiej w koœciele parafialnym, gdzie œpiew anio³ów „Chwa³a na wysokoœci Bogu”, miesza³ siê ze œpiewem wiernych zgromadzonych na pasterce.

T

o dzieciêce prze¿ywanie Adwentu oraz piêkne polskie zwyczaje bo¿onarodzeniowe prowadz¹ do Ÿród³a prawdziwej radoœci, któr¹ odnajdujemy w Jezusie narodzonym w stajni betlejemskiej, który jest Mesjaszem, Bogiem i cz³owiekiem. On jest Ÿród³em radoœci adwentowej i radoœci ca³ego ¿ycia, bo ca³e nasze ¿ycie, to taki d³ugi adwent uwieñczony spotkaniem z Chrystusem. Prawdziwa radoœæ ¿ycia jest bardzo wa¿na w naszym ¿yciu duchowym. Pos³uchajmy kilku wypowiedzieæ na ten temat Filipa Nereusza, uwa¿anego za najradoœniejszego œwiêtego: „Diabe³ ucieka przed prawdziw¹ radoœci¹”. „Radoœæ umacnia serca i pomaga wytrwaæ w dobru”. „Jest drog¹ do doskona³oœci – najkrótsz¹ i najpewniejsz¹”. „Im wiêcej w nas radoœci, tym bli¿ej nam do œwiêtoœci”. Œwiêty odnajdywa³ radoœæ ¿ycia nawet w nietypowych sytuacjach. Pewnego razu spacerowa³ z dostojnym kap³anem. Nagle przelatuj¹cy ptak za³atwi³ siê, zostawiaj¹c plamê na ksiê¿ej sutannie. Do wyraŸnie zdegustowanego kap³ana Filip powiedzia³: „Niech siê ksi¹dz cieszy, ¿e krowy nie lataj¹”. Dope³nieniem powy¿szych s³ów niech bêdzie modlitwa za wstawiennictwem Œwiêtego: „Œw. Filipie, pe³en chwa³y Orêdowniku mój - który zawsze wed³ug wskazañ i przyk³adu œw. Paw³a Aposto³a radowa³eœ siê, wyjednaj mi ³askê doskona³ego poddania siê woli Bo¿ej, obojêtnoœæ wobec spraw tego œwiata i spogl¹dania ku niebu, abym nigdy nie w¹tpi³ w Opatrznoœæ Bo¿¹, nigdy nie rozpacza³, nigdy nie by³ smutny, ani niecierpliwy, aby oblicze moje zawsze by³o radosne, a moje s³owa ¿yczliwe i uprzejme. Chocia¿ bowiem losy ¿ycia uk³adaj¹ siê ró¿nie, przystoi nam, którzy mamy najwiêksze ze wszystkich dóbr, ³askê Bo¿¹ i obietnicê wiekuistego szczêœcia, aby promieniowaæ radoœci¹”.

A

na koniec spójrzmy ku niebu przez pryzmat dzisiejszych czytañ mszalnych. W zacytowanym na wstêpie fragmencie z Ksiêgi Barucha, prorok zapowiada radosny powrót Izraela do swojej ojczyzny, co staje obrazem powrotu cz³owieka do Boga. Imiê Boga to „pokój i sprawiedliwoœæ”. Te dwie symboliczne nazwy s¹ znakiem rzeczywistoœci, wewnêtrznej, duchowej. A zatem cz³owiek odnajdzie prawdziw¹ radoœæ w nawróceniu i powrocie do Boga. Najpe³niej dokona siê to w

Mesjaszu, którego przyjœcie zapowiada Jan Chrzciciel. Jan Chrzciciel wzywa³ do przygotowania siê na przyjœcie Mesjasza. A to przygotowanie wi¹za³o siê z nawróceniem, które w poetycki sposób ujmuje prorok Izajasz: „G³os wo³aj¹cego na pustyni: Przygotujcie drogê Panu, prostujcie œcie¿ki dla Niego; ka¿da dolina niech bêdzie wype³niona, ka¿da góra i pagórek zrównane, drogi krête niech stan¹ siê prostymi, a wyboiste drogami g³adkimi. I wszyscy ludzie ujrz¹ zbawienie Bo¿e”.

W

przypadku alkoholika, pierwszym i koniecznym krokiem w wychodzeniu z alkoholizmu jest przyznanie siê nie tylko przed Bogiem, ale tak¿e wspólnot¹ Anonimowych Alkoholików do tego na³ogu. Musz¹ paœæ wyznanie: „Jestem alkoholikiem”. Gdy stajemy przed Bogiem, œwiêtym i doskona³ym, to musimy wyznaæ, ¿e jesteœmy grzesznikami. A jeœli jesteœmy grzesznikami, to potrzebujemy nawrócenia, bez wyj¹tku. Tym, którzy tego nie czuj¹ chcê zadedykowaæ anegdotê z ¿ycia wczeœniej wspomnianego œw. Filipa. Pewnego razu, gdy odwiedzi³ wiêzienie, szed³ od celi do celi i pyta³ po kolei wszystkich wiêŸniów za co s¹ skazani i dlaczego siê tutaj znaleŸli. Wszyscy mówili, ¿e s¹ niewinni. Gdy zapyta³ ostatniego wiêŸnia, ów odpowiedzia³ mu, ¿e pope³ni³ wiele z³ych czynów i s³usznie siê tu znajduje, bo zas³u¿y³ na karê. Wtedy œw. Filip zwróci³ siê do stra¿ników: „Tego proszê wypuœciæ bo zepsuje tych pozosta³ych niewinnych“. A zatem jeœli przyznamy siê do swojej grzesznoœci przed Bogiem, wtedy On uwolni nas z „wiêzienia” z³a i grzechu. Obdarzy nas ³ask¹ nawrócenia. I tym sposobem, w czystoœci serca bêdziemy mieli przystêp do samego Boga, który nas nape³ni swoim pokojem i nieogarnion¹ radoœci¹. Ks. Ryszard Koper www.ryszardkoper.pl

Katolicki Klub Dyskusyjny Katolicki Klub Dyskusyjny im.B³. Jana Paw³a II zaprasza na kolejne spotkanie w Adwencie w niedzielê, 16 grudnia 2012 r. Ksi¹dz dr Miros³aw Szewieczek przybli¿y nam temat: “Focolare – czy warto?” SpowiedŸ o godz. 2 ppo³. Msza œw. o godz. 3 ppo³. Prelekcja i dyskusja o godz. 4 ppo³. Koœció³ œw. Szczepana na Manhattanie/ St.Stephen Church - 151 E. 28 th Street pomiêdzy Lexington Ave oraz 3 Ave/. Dojazd metrem linia “6” do 28 Street. Inf. tel. /212/ 289-4423


5

KURIER PLUS 8 GRUDNIA 2012

Czy Polska zmieni orientacjê? Prezydent Bronis³aw Komorowski d¹¿y do zbli¿enia Polski z Rosj¹ kosztem wiêzów z Zachodem. Jest to niebezpieczna tendencja, bo Kreml ci¹gle trakuje Europê Œrodkow¹ jako „blisk¹ zagranicê”, która musi wróciæ pod wp³ywy Moskwy. Powstaje napiêcie miêdzy oœrodkiem prezydenckim Komorowskiego a rz¹dowym Donalda Tuska wytrwale pracujacym nad zbli¿eniem z Niemcami i osadzeniem kraju w Unii Europejskiej, z czasem przekszta³conej w federacjê. Niestety, los samej Unii staje siê niepewny. Trzeba wiêc rozumieæ pewn¹ nawet desperacjê Tuska w ofensywie przyjaŸni wobec Berlina. Jeœli przyjdzie wybieraæ pomiêdzy zale¿noœci¹ od demokratycznych dzisiaj Niemiec lub od Rosji, praktycznie pañstwa KGB, to trzeba wybraæ zachodni¹ cywilizacjê a odrzuciæ barbarzyñstwo. To nie s¹ pró¿ne spekulacje. Pracuj¹ce przy prezydencie Biuro Bezpieczeñstwa Narodowego prowadzi Strategiczny Przegl¹d Bezpieczeñstwa Narodowego. Eksperci prezydenta s¹dz¹, ¿e „rola NATO powinna byæ drugorzêdna ze wzglêdu na nawarstwion¹ latami w œwiadomoœci Rosjan opiniê o NATO jako wrogim bloku wojskowym zagra¿aj¹cym ZSRR a potem Rosji”. Pisz¹ równie¿, ¿e „Polska w tym scenariuszu musi zdecydowaæ siê na pojednanie z Rosjanami i traktowanie ich pañstwa nie jako tradycyjnego przeciwnika, lecz istotnego gwaranta bezpieczeñstwa europejskiego, w tym naszego bezpieczeñstwa.” Nie ma nic z³ego w pojednaniu z s¹siadami. Trzeba jednak uwa¿aæ na to, z kim dok³adnie nastêpuje pojednanie. Gazeta Polska zwraca uwatê, ¿e przegl¹d bezpieczeñstwa zacz¹³ siê ju¿ w pierwszych dniach po katastastrofie smoleñskiej. Bierze w nich udzia³ Niko³aj Pietruszew,

przyjaciel W³adimiera Putina, szef Rady Bezpieczeñstwa Federacji Rosyjskiej. Pietruszew uwa¿any by³ za g³ównodowodz¹cego operacj¹ terroru pañstwowego, kiedy wylecia³y w powietrze budynki mieszkalne w kilku miastach Rosji. Dokona³a tego Federalna S³u¿ba Bezpieczeñstwa zabijaj¹c kilkuset niewinnych ludzi. By³o to na pocz¹tku pierwszej prezydentury Putina, który potrzebowa³ pretekstu do wydania drugiej wojny w Czeczenii w latach 1999–2009. Wtedy w³aœnie prezydent Rosji powiedzia³ s³ynne zdanie o „dopadaniu terrorystów w kiblu”. I oto cz³owiek odpowiedzialny za masow¹ zbrodniê na obywatelach swego kraju bierze udzia³ w tworzeniu nowej doktryny bezpieczeñstwa Polski na zaproszenie prezydenta Komorowskiego. A zaczê³o siê to tu¿ po katastofie smoleñskiej. Dwa miesi¹ce przed Smoleñskiem Federacja Rosyjska przyjê³a w³asn¹, now¹ doktrynê obronn¹, która dopuszcza – uwaga – punktowe u¿ycie œrodków bojowych „w celu unikniêcia koniecznoœci prowadzenia dzia³añ wojennych.” Zaiste, w sam¹ porê... Coraz bardziej staje siê wymowne, ¿e rz¹d polski nie chcia³ ¿adnej pomocy od NATO w wyjaœnianiu przyczyn katastrofy, chocia¿ kwatera g³ówna sojuszu kilka razy proponowa³a konsultacje w sprawie Smoleñska. Genera³ Petelicki przed sw¹ samobójcz¹ œmierci¹ mówi³, ¿e jego koledzy z NATO dziwi¹ siê postawie polskich w³adz i ironicznie pytaj¹, czy Polska jest jeszcze w tym sojuszu. Wygl¹da na to, ¿e rz¹d Tuska z prezydentem Komorowskim zaczêli proces wyprowadzania kraju z paktu pó³nocno-atlantyckiego, zaprzepaszczaj¹c dorobek strategiczny poprzedników. Je¿eli po zakoñczeniu prac studyjnych doktryna bezpieczeñstwa Komorowskiego zostanie przyjêta, to Polska stanie siê peryferyjnym krajem zawieszonym w pró¿ni miêdzy Zachodem a Wschodem.

u Bronis³aw Komorowski, jako jedyny pose³ Platformy by³ przeciwny rozwi¹zaniu Wojskowych S³u¿b Informacyjnych, których oficerowie byli szkoleni w Moskwie.

Gazeta Polska s³usznie niepokoi siê, ¿e kraj oka¿e siê tylko obiektem przetargów miêdzy blokami politycznymi w Europie. Ale czemu tu siê dziwiæ. Bronis³aw Komorowski jako jedyny pose³ Platformy Obywatelskiej by³ przeciwny rozwi¹zaniu Wojskowych S³u¿b Informacyjnych, których oficerowie byli szkoleni w Moskwie. Kiedy w tragicznych okolicznoœciach zosta³ prezydentem, do Rady Bezpieczeñstwa Narodowego zaprosi³ gen. Jaruzelskiego. Jego doradc¹ do spraw miêdzynarodowych zosta³ Roman KuŸniar, kontakt operacyjny s³u¿b specjalnych PRL o pseudonimie „Uniw”. Uwa¿a on, ¿e wed³ug prawa Katyñ nie by³ ludobójstwem i by³ przeciwnikiem wejœcia Polski do NATO; teraz mo¿e realizowaæ

Polecamy

Kolêdy, tak¿e polskie, w St. Bart’s 21 grudnia, w pi¹tek o godzinie 19:30 w koœciele St Bart’s odbêdzie siê niezwyk³y koncert. Zwi¹zane z Bo¿ym Narodzeniem pieœni i kolêdy, w tym tak¿e polskie i po polsku, bêdzie œpiewa³ obdarzony niezwykle piêknym g³osem, baryton Jeff Morissey, z akompaniamentem Williama Trafki. Ca³y program zainspirowany zosta³ Adoracj¹ Trzech Króli i trzynastoma znajdujacymi siê w koœciele medalionami Bilety: 25 dol., studenci i seniorzy 15 dol. St. Bart’s znajduje siê przy 50 ulicy i Park Ave. ko³o hotelu Waldorf Astoria

u Jeff Morissey.

Bezp³atny kurs angielskiego Board of Education ufundowa³ bezp³atny kurs jêzyka angielskiego z którego mog¹ korzystaæ wszyscy emigranci, niezale¿nie od ich statusu. Udzielana te¿ bêdzie pomoc przy wype³nianiu wszelkich form i aplikacji. Uwaga! Nowi studenci przyjmowani s¹ przez ca³y szkolny rok. Kurs prowadzi Anna Malik. Szko³a nr 110 przy 124 Monitor St (róg Driggs Ave) Od poniedzia³ku do pi¹tku, od 8:30 do 12 godz, poziom pocz¹tkuj¹cy

- 79-09

swoj¹ koncepcjê wyprowadzaj¹c kraj z sojuszu zachodniego. Projekt opracowanej w BBN nowej doktryny nosi tytu³ „Budowa zintegrowanego bezpieczeñstwa narodowego Polski”. Zdaniem autorów, najlepszy dla kraju rozwój sytuacji to taki, w którym Rosja realizuje swoje cele strategiczne w Europie. Uwa¿aj¹, ¿e w latach 2004 – 2007 prowadzono b³êdn¹ politykê klientelizmu wobec USA, co „obni¿y³o nasz presti¿ narodowy”. Takimi pogl¹dami s¹ zdumieni nawet pos³owie Platformy Obywatelskiej, Andrzej Halicki i Micha³ Szczerba z sejmowej komisji spraw miêdzynarodowych. Niestety, media g³ównego nurtu milcz¹ o planach radykalnej zmiany sytuacji Polski w Europie. Jan Ró¿y³³o


6

KURIER PLUS 8 GRUDNIA 2012

Komunikat Zespo³u Parlamentarnego do spraw Obrony Wolnoœci S³owa Warszawa, 5 grudnia 2012 roku

Stanowisko Parlamentarnego Zespo³u do spraw Obrony Wolnoœci S³owa Parlamentarny Zespó³ do spraw Obrony Wolnoœci S³owa z zaniepokojeniem odnotowuje ostatnie wydarzenia zwi¹zane z wydawnictwem Presspublica oraz wydawanych przez niego dziennika „Rzeczpospolita” i tygodnika „Uwa¿am Rze”. Postêpuj¹ca marginalizacja tych niezwykle wa¿nych na polskim rynku medialnym tytu³ów z pewnoœci¹ bardzo negatywnie odbija siê na kondycji i pluralizmie polskiego runku mediów. Nie sposób tak¿e nie zauwa¿yæ, ¿e k³opoty wydawnictwa oraz krytycznych wobec obecnego rz¹du gazet, które Presspublica wydaje, rozpoczê³y siê wraz z ich przejêciem przez obecnego w³aœciciela Grzegorza Hajdarowicza. Sytuacja, w której w³aœciciel niewygodnych dla partii rz¹dz¹cej tytu³ów prasowych jest dobrym koleg¹ rzecznika rz¹du i wyrzuca z pracy dziennikarzy za artyku³y dla obecnej ekipy niewygodne, ka¿¹ stawiaæ pytania o prawdziwe przyczyny, dla których to w³aœnie ten przedsiêbiorca przej¹³ czo³owe polskie wydawnictwo prasowe.

Sprawa staje siê tym bardziej niepokoj¹ca, ¿e w procesie tym bra³ tak¿e udzia³ Skarb Pañstwa, który sprzeda³ swoje udzia³y za bardzo niewielk¹ kwotê roz³o¿on¹ w dodatku na niezwykle korzystne raty. Dlatego Parlamentarny Zespó³ do spraw Obrony Wolnoœci S³owa stoi na stanowisku, ¿e opinia publiczna w Polsce ma pe³ne prawo poznaæ wszystkie okolicznoœci, w jakich dosz³o do przejêcia czo³owych polskich gazet przez osobê blisko zwi¹zan¹ z Platform¹ Obywatelsk¹. Bêdziemy siê w tej sprawie domagaæ wyjaœnieñ od polskiego rz¹du tak d³ugo, a¿ wszystkie w¹tpliwoœci zostan¹ wyjaœnione, a wszystkie pytania stawiane w tej sprawie doczekaj¹ siê odpowiedzi. Adam Kwiatkowski Przewodnicz¹cy Zespo³u ds. Obrony Wolnoœci S³owa Iwona Arent Wiceprzewodnicz¹ca Zespo³u

Jesteœcie Pañstwo gotowi zmierzyæ siê z zimowymi ch³odami? Jeœli macie w¹tpliwoœci, to znana i szanowana firma witaminowo-ziolowa NEW CHAPTER mo¿e je rozwiaæ proponuj¹c preparat - Perfect Immune, który wzmocni Wasz¹ odpornoœæ immunologiczn¹ broni¹c organizm przed wirusami, bakteriami i alergenami. Nasz organizm powinien byæ przygotowany do starcia siê z ró¿nymi typami wirusów atakuj¹cych ju¿ od wrzeœnia… To co mo¿emy zrobiæ, to nale¿y wzmacniaæ uk³ad odpornoœciowy, odpowiedzialny za nasze zdrowie. Dlatego polecamy w³aœnie Perfect Immune? Poniewa¿ zawiera on: – kompleks multiwitaminowy (23 witaminy i minera³y) - nie modyfikowane genetycznie (GMO free), specjalnie sformu³owany, ze szczególnym uwzglêdnieniem zwiêkszonego poziomu witaminy C (dzia³a antyoksydacyjnie wspieraj¹c naturalne mechanizmy odpornoœciowe, a tak¿e uszczelnia naczynia krwionoœne) oraz cynku (odpowiedzialny jest za produkcjê limfocytów T, poprawiaj¹cych funkcjonowanie uk³adu odpornoœciowego). – mieszankê ekstraktów zio³owych - Andrographis paniculata, Traganek (Astragalus membranaceus), Eleuthero (Eleutherococcus senticosus)- (zwalczaj¹ce infekcje wirusowe i wzmacniaj¹ce uk³ad immunologiczny) – grzyby lecznicze: Reishi, Shiitake (maj¹cych silne w³aœciwoœci antybakteryjne oraz antywirusowe) – odpornoœciowe jagody: Amla (Emblica officinalis)- du¿a zawartoœæ witaminy C, dzia³anie przeciwwirusowe. Elderberry Extract- hamuje replikacjê wirusa i ma dzialanie immunostymuluj¹ce oraz Chokeberry Extract. Generalnie Perfect Immune wzmacnia naturaln¹ odpornoœæ, skraca czas trwania infekcji, a ponadto wspomaga prawid³owe funkcjonowanie uk³adu immunologicznego. Zima to wa¿na pora roku dla Twojego zdrowia. Wzmocnij swój organizm i daj mu szanse na skuteczn¹ obronê. Perfect Immune to wa¿ny orê¿ w walce z wirusami i infekcjami bakteryjnymi.

$16.99

$29.95

Grzegorz Bierecki Wiceprzewodnicz¹cy Zespo³u Jan Dziedziczak Wiceprzewodnicz¹cy Zespo³u

MARZEC REAL ESTATE, INC.

z tym kuponem Perfect IMMUNE 36 lub 72 tabletki

Adwokat Darius A. Marzec serdecznie zaprasza do swojego nowego biura Real Estate na Greenpoincie:

817 B Manhattan Avenue, Greenpoint, Brooklyn (blisko Calyer Street)

Prosimy o zg³aszanie domów na sprzeda¿ i mieszkañ do wynajêcia:

Teresa Stefañski Real Estate Agent:

(718) 383-2500 **Bezp³atnie sprawdzamy historie kredytowe lokatorów**

W celach prawnych proszê dzwoniæ do mecenasa Marca: (718) 609-0300 Mecenas ma uprawnienia w 10 stanach USA: New York, New Jersey, Connecticut, Floryda, Illinois, California, Washington, D.C., Pennsylvania,Massachusetts, Hawaje. 776 A Manhattan Ave., 2 piêtro Brooklyn, NY 11222, Tel. 718-609-0300 225 Broadway, S. 3000 New York, NY 10007, Tel. 212-267-0201 1000 Clifton Ave. Clifton, NJ 07013 Tel. 973-920-7925 4 N 6th Street, Stroudsburg, PA 18360 Tel. 973-920-7925

BIOFOTONY I OBERON Zapraszamy 12,14 i 15 grudnia (œroda, pi¹tek, sobota) w g.18:30pm do 20pm, 621 Manhattan Ave. W czasie spotkania dowiesz siê i zobaczysz pod mikroskopem jak pracuj¹ i jak dzia³aj¹ na Twój organizm Biofotony – OPASKI I UBRANIA Z NAPYLONYMI ZIO£AMI. W ostatnich latach zyska³y one du¿¹ popularnoœæ. W ci¹gu 1-3 dni odchodzi ostry ból a po kilku tygodniach zmniejszaj¹ siê stany zapalne, organizm regeneruje siê. W czasie spotkania mo¿esz tak¿e zeskanowaæ na OBERONIE jeden z organów i zastosowaæ terapiê rezonansow¹. DONACJA $25 Zapisy i dodatkowe informacje: 347-645 2838, 718-389 2525

Instytut Pi³sudskiego poszukuje Wikipedysta w Instytucie Pi³sudskiego Instytut poszukuje wolontariuszy do pracy jako Wikipedista (Wikipedian in Residence – WiR) w Instytucie Pi³sudskiego. Kandydat powinien posiadac doœwiadczenie w pisaniu artyku³ów Wikipedii i wiedzê na temat zwyczajów i regu³ tworzenia materia³ow w Wikipedii. Osoba w³adaj¹ca jêzykiem angielskim i polskim (przynajmniej do pewnego stopnia) jest preferowana. Zadania WiR-a w Instytucie zale¿eæ bêd¹ w du¿ym stopniu od doœwiadczenia i zainteresowañ wolontariusza w Wikipedii. Tworzenie artyku³ów w celu rozszerzenia przez Wikipediê tematów dotycz¹cych Polonii i instytucji polonijnych w USA jest jednym z wa¿nych zadañ. Archiwa i biblioteka Instytutu s¹ Ÿród³em cennych informacji, które mog¹ byæ u¿yte przy tworzeniu takich materia³ów. Mo¿liwe jest w³¹czanie Instytutu do inicjatyw edukacyjnych w oparciu o Wikipediê. Instytut prowadzi równie¿ projekty digitalizacji na du¿¹ skalê, i WiR móg³by pracowaæ nad organizacj¹ danych i metadanych tak, aby mog³y one zasilaæ zasoby Wikipedii. Wszelkie zapytania i zg³oszenia: office@pilsudski.org. Szukamy wolontariuszy Instytut prowadzi ró¿norodn¹ dzia³alnoœæ, od opracowywania zasobów archiwalnych i bibliotecznych, do prowadzenia kwerend historycznych i digitalizacji zbiorów. Organizuje wystawy, wyk³ady, prezentacje filmowe i wiele innych imprez. Potrzebujemy wolontariuszy do pomocy w naszej dzia³alnoœci. Praca zwykle jest na miejscu, ale równie¿ mo¿na pracowac w domu, korzystaj¹c z internetowego po³¹czenia. Aby zostaæ wolontariuszem nie trzeba posiadaæ specjalistycznej wiedzy, gdy¿ prowadzimy na miejscu szkolenia. Potrzebujemy te¿ osoby z zapa³em do pracy w dziedzinie komputerów i programowania. Zainteresowanych aktywnym uczestnictwem w dzia³alnoœci Instytutu prosimy o kontakt.

Chcemy reklamowaæ Twoj¹ firmê! Kurier Plus, tel. (718) 389-3018


7

KURIER PLUS 8 GRUDNIA 2012

Rockaway – miesi¹c po Zdjêcia Zosi ¯eleskiej-Bobrowski s¹ przejmuj¹ce, ale ¿aden poœredni przekaz, jak mówi zreszt¹ ona sama, nie oddaje rzeczywistoœci i tego co prze¿yli i prze¿ywaj¹ mieszkañcy Rockaway. Piszemy o tym szerzej na stronie 21.

zdjêcia: Zosia ¯eleska-Bobrowski

Nieskoñczonoœæ K-dronu Na wystawê prac Janusza Kapusty w Centrum Polsko S³owiañskim przy Kent St., przysz³y t³umy ludzi. Od dawna ju¿ nie by³o ju¿ wydarzenia artystycznego, które zgromadzi³by tyle znanych i znacz¹cych osób, g³ównie z artystycznego œrodowiska polskiego w Nowym Jorku. Mo¿e przyci¹gnê³o ludzi s³owo „nowe” w tytule wystawy:”40 nowych prac K-dronu na 40-lecie Centrum Polsko S³owiañskiego”. A na pewno nazwisko twórcy, znanego i cenionego artysty nowojorskiego œrodowiska polskiego. Janusz Kapusta, jak na znakomitego, odpowiedzialnego twórcê przysta³o, pokaza³ faktycznie nowe, bardzo interesuj¹ce prace. „Nowe”, ale ci¹gle na ten sam temat. Kapusta jest wprawdzie artyst¹ bardzo wszechstronnym, ale jego g³ówn¹ fascynacj¹ jest osobliwa figura geometryczna, której „istnienie” odkry³ lata temu. Z K-dronem Kapusta zmaga siê od wielu lat. G³ównie ma na uwadze dwie sprawy. Po pierwsze idzie mu o to, aby samemu poj¹æ rozmiar tego odkrycia, tj. specyfikê bry³y, jej osobliwe w³asnoœci, jej „miejsce” w idealnym œwiecie geometrii. Po drugie zaœ i w zwi¹zku z tym – aby wiedzê tê przekazaæ innym. Oznacza to umiejêtnoœæ komunikowania otoczeniu o jego rosn¹cej wiedzy na temat K-dronu w sposób mo¿liwie przystêpny, ale zarazem unikaj¹cy popularyzatorskich uproszczeñ. Najlepiej mówiæ przez sztukê. St¹d i wystawa w Centrum Polsko S³owiañskim

³¹czy oba elementy – popularyzacji i innowacji. Zorganizowana w ramach 14. ju¿ dorocznego festiwalu Chopin i przyjaciele prezentuje grafiki stanowi¹ce zapis obrotów K-dronu oraz komputerowe wizualne interpretacje jedenastoœciennej bry³y. Sama aran¿acja ekspozycji jest interesuj¹ca. Prace Kapusty rozwieszone po obu stronach trzech œcian prostok¹ta (czwarta œciana – wejœcie) tworzy³ geometryczny uk³ad starannie uporz¹dkowanych grafik „zewnêtrznych” i „wewnêtrznych”. Poza tym ju¿ uk³ad ten sygnalizowa³ geometryczny porz¹dek zmys³u estetycznego twórcy. Wspomnianych obrotów K-dronu jest w sumie 38,416, grafik prezentuj¹cych wybrane modyfikacje mamy oko³o stu. Swoista monotonia tego przedstawienia sprawia jednak ogromne wra¿enie – jakbyœmy ogl¹dali zapis w nieznanym jêzyku, przypatrywali siê mowie maszyny rozumnej, studiowali tekst nieznanej cywilizacji, d³ugie sekwencje znaków technicznych: jêzyk wspó³czesnoœci i przysz³oœci. To „z zewn¹trz”. Po wewnêtrznej zaœ stronie Kapusta rozwiesi³ komputerowe grafiki, powsta³e w wyniku swoistej interpretacji K-dronu – prze³o¿enia na pion i poziom efektów obrotu bry³y. Powstaj¹ w efekcie piêkne, konstruktywistyczne grafiki, regularnych uk³adów – spokojnych, koj¹cych, przyjemnych dla oka. Czym jest K-dron? Artysta t³umaczy³ wielokrotnie, i¿ przedstawia nieskoñczonoœæ. Z punktu widzenia ludzkiego oka nieskoñczonoœci¹ jest najdalszy punkt

na horyzoncie, do którego zbiegaj¹ siê „linie” wzroku. W po³¹czeniu z nieskoñczonoœci¹ „negatywn¹” – punktem, z którego rozchodz¹ siê wszystkie linie wzroku, obie nieskoñczonoœci tworz¹ te w³aœnie bry³ê. O niezwyk³ych w³aœciwoœciach. Jej odkrywane nowe cechy zaskakuj¹ samego artystê. Odkrycie K-dronu zapocz¹tkowa³o fascynacjê Kapusty geometri¹, która w pojêciu artysty jest wa¿nym narzêdziem do zrozumienia natury rzeczywistoœci jako harmonijnej i uporz¹dkowanej, kryj¹cej w sobie geometryczny wzór pod powierzchni¹ pozornego chaosu zjawisk.

Zadaniem artysty jest przedstawienie tego porz¹dku w zmys³owej postaci, czyli pokazanie nam naocznie, poprzez sztukê, ³adu œwiata, jego rozumnej, a zarazem paradoksalnej natury. Czes³aw Karkowski

Finisa¿ Wystawê Janusza Kapusty w CP-S mo¿na ogl¹daæ 7 grudnia, w pi¹tek, od godz. 18:00 do 22:00


8

KURIER PLUS 8 GRUDNIA 2012

Kartki z przemijania PóŸnym wieczorem w Tompkins Square Park przysiad³ siê do mnie piesek. Czarny, niewielki, pudelkowaty. Bez obro¿y. Patrzy³ mi w oczy jakoœ tak smutno, ¿e pog³aska³em go po g³ówce i podrapa³em za uszkami. Po³o¿y³ siê wówczas u moich stóp i ciê¿ko oddycha³. Myœla³em, ¿e za chwilê znajdzie siê jego w³aœciciel, ale nikt go nie wo³a³, ani nie szuka³. W pewnym momencie z jego mordki wys¹czy³a siê ANDRZEJ JÓZEF D¥BROWSKI stru¿ka krwi. Po chwili druga. Pochy³em siê tedy, by zobaczyæ, co siê dzieje, a krew s¹czy³a siê dalej. Zacz¹³em wiêc wo³aæ na ca³y park w poszukiwaniu w³aœciciela. Ale nikt siê nie zg³asza³. Nikt te¿ z nielicznych o tej porze parkowiczów, w wiêkszoœci bezdomnych, nie kwapi³ siê do pomocy. Wzi¹³em tedy pieska na rêce i wyszed³em na Alejê A, pytaj¹c przechodniów o najbli¿szy punkt weterynaryjny. Nikt nie wiedzia³, gdzie mnie skierowaæ. W koñcu jeden z zatrzymywanych taksówkarzy, podwióz³ mnie na pogotowie dla zwierz¹t. Tam rejestratorka spisa³a moje dane, po czym wezwa³a weterynarza. Doktor obejrza³ rozdygotane stworzonko i stwierdzi³ wylew w wyniku pêkniêcia jakiegoœ naczynia, prawdopodobnie na skutek urazu, byæ mo¿e nawet pobicia. Zatem mêczy siê ono teraz, ale œmieræ jest tylko kwesti¹ godziny, mo¿e dwóch. Zapyta³, co zamierzam w tej sytuacji zrobiæ. Có¿ mog³em? Utuli³em lec¹c¹ ju¿ przez rêce psinkê, która spojrza³a na mnie tak ludzkim i proszalnym wzrokiem, ¿e skurczy³o mi serce. Nie mogê, ciê zabraæ, t³umaczy³em, nie mogê. I zostawi³em j¹ w klinice. Rejestratorka o coœ mnie wypytywa³a, ale ze zdenerwowania nie rozumia³em, o co chodzi i w koñcu wyszed³em roztrzêsiony do imentu. Zapewne dostanê teraz odpowiedni rachunek. Nie wiem, co wtedy zrobiê, doprawdy nie wiem. Ale wiem, ¿e tê biedn¹ psinkê o ludzkim spojrzeniu muszê jakoœ utrwaliæ w swoim dzienniku. * Miki, Kajetan i Filipinka – moje pieski w Polsce posiada³y duszê. Naprawdê. * Dusza, dusza, dusza. Czy Amerykanie j¹ maj¹? * Beth Israel Hospital nie odpuszcza. Znów dostajê horrendalne rachunki za przepisanie recept, przepisanych uprzednio przez Bellevue Hospital. Tylko za przepisanie! Bez ¿adnych badañ. Chodzê, t³umaczê i nic nie pomaga. I jak tu nie byæ obamist¹? I jak tu nie byæ socjalist¹?

* Dobrze rozumiem weteranów, którzy daj¹ upust swoim ¿alom mówi¹c z pomnika Abrahama Lincolna na Union Square. Jest to mo¿liwe dziêki projekcjom Krzysztofa Wodiczki. W spi¿owym ciele Lincolna pojawiaj¹ siê osoby, które wypowiadaj¹ siê przeciwko wojnom. Przezrocza s¹ zaprojektowane tak, ¿e ma siê wra¿enie, i¿ pomnik o¿y³. Nie tylko mówi, ale i gestykuluje! A w pewnym momencie jest on jednoczeœnie i Lincolnem, i osob¹, która przemawia. Efekt jest zaiste niezwyk³y. I znów mo¿na mówiæ o spo³ecznej wra¿liwoœci Wodiczki. „Spo³eczna wra¿liwoœæ” – okreœlenie obœmiane i ju¿ niemodne. A jednak dziêki temu artyœcie odzyskuje ono swe pierwotne znaczenie i przybiera jedyn¹ w swoim rodzaju formê. Prostota ³¹czy siê w niej z wyrafinowaniem. * Jerzy Dobrzañski pokaza³ w Fundacji Koœciuszkowskiej fotograficzne portrety inspirowane obrazem Rembrandta „Artysta przy sztaludze”. Sztalugê zast¹pi³ na nich monitor komputera, poniewa¿ modelami byli artyœci pracuj¹cy przy komputerze. U Rembrandta sztaluga jest Ÿród³em œwiat³a, tutaj œwiat³o p³ynie z monitora. Z czarnego t³a wy³aniaj¹ siê twarze oœwietlone jedynie sino-niebiesk¹ poœwiat¹. I to one s¹ najwa¿niejsze. Jedne przykuwaj¹ uwagê wyostrzonym spojrzeniem, inne proporcjami, jeszcze inne wyrazem ca³oœci. Œwiat³o samo w sobie jest tak¿e godne uwagi, nie jestem bowiem pewien, czy uda³aby siê je uzyskaæ przy pomocy tradycyjnych farb. Na tej¿e wystawie Jurek oœwietli³ przy pomocy projektora bi¿uteriê jednej z dam uwiecznionej na portrecie nale¿¹cym do Fundacji. Mo¿emy dziêki temu przyjrzeæ siê dok³adnie, nie tyle modelce, co detalom jej sukni i ozdobom, jakie ma na sobie. Wy³uskane ze specjalnie przyciemnionego t³a nabieraj¹ szczególnego blasku, staj¹c siê równie wa¿nym elementem obrazu jak owa dama. Jurek jest uzdolnionym rysownikiem i utalentowanym rzeŸbiarzem. Znakomite s¹ jego projekty pomników – Chopina, rotmistrza Witolda Pileckiego i ofiar zbrodni hitlerowskich w Toruniu. Wspaniale prezentuje siê te¿ taœma filmowa opasuj¹ca warszawskie kino „Praha” z p³askorzeŸbami uwieczniaj¹cymi s³awnych aktorów polskich. Ciekawe s¹ g³owy znanych bokserów, zdumiewaj¹ca jest rzeŸba przedstawiaj¹ca polskich robotników i pomnik, który zdoby³ pierwsz¹ nagrodê w miêdzynarodowym konkursie na rzeŸbê, której tematem jest wolnoœæ. Wszystkie te dzie³a œwiadcz¹ o oryginalnej wyobraŸni Jurka. Œwiadcz¹ równie¿ o niej jego projekty przestrzenne, choæby „Szlak beskidzki” pokazuj¹cy mo¿liwoœæ takiego zakomponowania przestrzeni publicznej, by s³u¿y³a ludziom w ró¿nym wieku. Nowatorskie jest jego podwarszawskie rondo komunikacyjne, zwane „Muszl¹” i „Kompas” – projekt ronda w pobli¿u lotniska. Œwietnym pomys³em jest tak¿e „Termoton” – projekt usytuowania w przestrzeni publicznej obiektu interaktywnego rejestruj¹cego temperaturê powietrza. Z podziwem patrzê równie¿

na mozaikê umieszczon¹ na dachu warszawskiego budynku przy ulicy Waryñskiego. Obecnie Jurek przemyœliwa jak by uczyniæ dzie³o sztuki ze zwyk³ej kostki brukowej, tworz¹c ni¹ ca³e kompozycje mozaikowe. Swoje najnowsze poszukiwania sam ju¿ okreœli³ mówi¹c – „Ide¹ mojej pracy nie jest tworzenie pomników lecz zdarzeñ. Interesuje mnie jak bêdzie reagowa³ cz³owiek w zetkniêciu z form¹ estetyczn¹, która swoj¹ obecnoœci¹ prowokuje do dzia³ania. Konsekwencj¹ tej ciekawoœci jest wpisywanie dzie³ sztuki i architektury w miejsca codziennego pobytu, naturalnej komunikacji i aktywnoœci mieszkañców i przechodniów. Dotyczy to architektury, rzeŸb, ale nie tylko. Cz³owiek id¹cy ulic¹ co dwie, trzy sekundy patrzy pod nogi. Ogromny zasiêg percepcyjny nawierzchni pozwala wp³yn¹æ na cz³owieka. Jest to te¿ najprostszy do zmiany element jakoœciowy w nowym postrzeganiu architektury (...) Antidotum na patologie jarmarcznych wzorków przy szlachetnej architekturze jest praca projektantów. Ich zaanga¿owanie uwzglêdnia otoczenie, klimat miejsca, jego wygl¹d o ró¿nych porach dnia i nocy, aktywnoœci i przyzwyczajenia ¿yj¹cych tam ludzi. Tylko wtedy materia³y wykorzystane do aran¿acji maj¹ szansê wydobyæ potencja³ i wartoœæ konkretnego miejsca”. Jurek przylecia³ do Nowego Jorku korzystaj¹c ze stypendium przyznanego przez Fundacjê Koœciuszkowsk¹. Dobrze zatem siê sta³o, ¿e w³aœnie w siedzibie tej¿e Fundacji da³ próbkê swych mo¿liwoœci. Szkoda jednak, ¿e obok wspomnianych portretów w œwietle laptopa, nie pokaza³ zdjêæ swych innych prac. Mielibyœmy wówczas pojêcie o ró¿norodnoœci i skali jego mo¿liwoœci. W czasie prywatnych spotkañ, sesji fotograficznych i wspólnych wypraw to tu to tam, Jurek ujmowa³ mnie swoj¹ skromnoœci¹. Jednak w odniesieniu do jego dotychczasowych prac ta skromnoœæ jest zdecydowanie nadmierna. Potrzebny jest ktoœ, kto by j¹ prze³ama³ i zachêci³ Jurka do prezentowania swego dorobku. * Odwo³anie Paw³a Lisickiego ze stanowiska redaktora naczelnego „Uwa¿am Rze”, jest fataln¹ decyzj¹, wynikaj¹c¹ prawdopodobnie z zemsty, tyle¿ prywatnej, co politycznej. Na znak solidarnoœci odeszli z tego tygodnika najznakomitsi publicyœci. Zatem przestanie istnieæ najlepsze polskie czasopismo. Nie zawsze odpowiada³a mi jego zbyt radykalna prawicowoœæ i gra do jednej bramki, ale docenia³em zawartoœæ merytoryczn¹, poziom intelektualny i edytorski. Zapewne przestanie równie¿ istnieæ „Uwa¿am Rze Historia” – najlepszy ostatnio miesiêcznik poœwiêcony polskim dziejom. Czy mo¿e byæ bardziej wymowny przyk³ad zniszczenia wartoœciowego pod ka¿dym wzglêdem dzie³a z powodu politycznej walki i osobistej nienawiœci? * Stanis³aw Jerzy Lec – „S¹ chwile, gdy wolnoœæ dzwoni kluczami dozorców”. ❍

Wejd¹, nie wejd¹? 1➭ Natomaist Afganistan to jedno wielkie bagno terroru i korupcji. Jakie zadanie wyznaczyæ bateriom rakietowym Patriot by³o tematem debaty w rz¹dowych gabinetach Waszyngtonu. Ustali³ siê pogl¹d demokratów i republikanów w opozycji, ¿e trzeba coœ zrobiæ, cokolwiek co mo¿e powstrzymaæ lub chocia¿ ograniczyæ masowe zabójstwa dokonywane przez re¿im Assada. Ale z drugiej strony Waszyngton musi uszanowaæ realia polityczne. Amerykanie nie chc¹ bezpoœredniej walki z Assadem a nikt inny tego te¿ nie zrobi. Na 100 senatorów, od 80 do 90 odnosi siê bardzo sceptycznie do ewentualnoœci przyjœcia na ratunek Syryjczykom. Na razie. Wypadki mog¹ przyj¹æ tak dramatyczny bieg, ¿e prezydent Obama nie bêdzie móg³ ograniczyæ siê tylko do roli wspó³czuj¹cego obserwatora mordów na dzieciach i kobietach. Prawdopobnym zapalnikiem interwencji w Syrii mo¿e byæ u¿ycie w³asnie broni chemicznej przez re¿im Assada. W³aœnie dlatego re¿im obieca³, ¿e tego nie zrobi. Zadaniem Obamy w drugiej kadencji nie jest zbawianie œwiata. Zrobi³ to na pocz¹tku pierwszej, kiedy po nieca³ym roku urzêdo-

wania otrzyma³ pokojow¹ nagrodê Nobla – przede wszystkim za to, ¿e nie jest prezydentem Bushem. Prze¿y³ wtedy szczyt swoich sukcesów zagranicznych, kiedy œwiat wielbi³ go jak nowego Mesjasza. Teraz, w drugiej kadencji, jego celem jest odbudowa Ameryki, jeœli tylko Kongres mu pozwoli. Natomiast za granic¹ Waszyngton „chce byæ obecny, ale nie zaanga¿owany g³êboko”, jak mówi¹ w Bia³ym Domu. Stany Zjednoczone maj¹ byæ katalizatorem, kamieniem wêgielnym ³adu œwiatowego, z udzia³em innych pañstw. Po energicznych akcjach przeciw al-Kaidzie, zabiciu Osamy bin Ladena, u¿yciu dronów ma masow¹ skalê do zwalczania Talibów w Afganistanie i Pakistanie, demokraci nie musz¹ baæ siê oskar¿eñ republikanów, ¿e s¹ za miêkkcy w polityce zagranicznej, i mog¹ zaj¹æ siê reformami w kraju. Cele drugiej kadencji Obamy jasno przedstawi³ w eseju opublikowanym 23 listopada jego bardzo bliski by³y wspó³pracownik. Rahm Emanuel, obecnie burmistrz Chicago a przedtem szef personelu Bia³ego Domu napisa³, ¿e demokraci musz¹ sprawiæ, aby Ameryka znów by³a konkurencyja

u Syria - dziesi¹tki tysiêcy ciê¿ko rannych. gospodarczo na rynku gobalnym. Nale¿y wiêc podnosiæ poziom szkolnictwa, naprawiaæ dziury w jezdniach, przyspieszyæ obieg informacji w internecie i uporz¹dkowaæ imigracjê. Celem drugiej kadencji pre-

zydenta ma byæ „powrót do domu i obdbudowa Ameryki”. Trudno siê z tym nie zgodziæ.

Adam Sawicki


9

KURIER PLUS 8 GRUDNIA 2012

Dr DAVID ABOTT LEKARZ SPECJALISTA W SCHORZENIACH I DOLEGLIWOŒCIACH KRÊGOS£UPA

SPECJALISTYCZNA PRZYCHODNIA NA GREENPOINCIE Manhattan Avenue Chiropractic Associates 715 Manhattan Avenue, Brooklyn, New York 11222

Telefon: (718) 389-0953 Opiekujemy siê krêgos³upami mieszkañców Greenpointu, dzielnicy Brooklynu, przez 30 lat. Oferujemy najnowsze metody leczenia bólów pleców (korzonków), bólów szyi, bólów promieniuj¹cych do nóg (rwa kulszowa), bólów g³owy, bólów promieniuj¹cych do ramion. Specjalizujemy siê w nowoczesnych, bezoperacyjnych chiropraktorskich technikach odbarczania stawów, miêœni i wi¹zade³ krêgos³upa oraz nastawiania wypadniêtych, przesuniêtych i zdegenerowanych dysków krêgos³upa.

Prowadzimy skomplikowane przypadki z ponad dwudziestoletnim doœwiadczeniem w: 3 Wypadkach w pracy (Workers Compensation) 3 Urazach komunikacyjnych (No Fault) Akceptujemy wszystkie wiêksze ubezpieczenia zdrowotne. Dzwoñ po bezp³atn¹ konsultacjê w jêzyku polskim do naszej przychodni. Kontakt: Robert Interewicz, mened¿er przychodni: 718-389-0953

PRZYCHODNIA MEDYCZNA Dr Andrzej Salita ✦ Choroby wewnêtrzne, skórne i weneryczne, drobne zabiegi chirurgiczne, ewaluacja psychiatryczna

Dr Urszula Salita

✦ Lekarz rodzinny, badania ginekologiczne

MEDYCYNA ODM£ADZAJ¥CA I REGENERUJ¥CA

Sabina Grochowski, MD, MS 850 7th Ave., Suite 501, Manhattan (pomiêdzy 54th a 55th St.) Tel. 212-586-2605 Fax: 212-586-2049 Board Certified in Internal Medicine, Board Certified in Anti-aging Medicine Diplomate of American Academy of Anti-aging and Regenerative Medicine ✧ Terapia hormonalna (hormony bioidentyczne dla kobiet i mê¿czyzn ✧ konsultacje anti-aging (hamuj¹ce proces starzenia) ✧ subkliniczna niewydolnoœæ tarczycy ✧ zmêczenie nadnerczy ✧ wykrywanie i leczenie zatruæ metalami ciê¿kimi ✧ wykrywanie i leczenie niedoborów aminokwasów/kwasów t³uszczowych ✧ terapia antyoksydantami (witaminowa) dostosowana do indywidualnych potrzeb ✧ wykrywanie chorób na tle autoimmunologicznym: lupus, stwardnienie rozsiane, scleroderma ✧ zabiegi kosmetyczne (Botox, Restylane, Radiesse, Sculptra, Mezoterapia)

PEDIATRA - BOARD CERTIFIED

Dr Anna Duszka Ostre i przewlek³e choroby dzieci i m³odzie¿y Badania okresowe i szkolne, szczepienia Manhattan Medical Center - 934 Manhattan Ave. Greenpoint

(718) 389-8585

Mo¿liwoœæ umówienia wizyty przez komputer - ZocDoc.com

KARDIOLOG LEKARZ CHORÓB UK£ADU KR¥¯ENIA

Christopher L. Gade Assistant Professor

Pracuj¹cy w Weill Cornell Medical Center i New York Presbyterian Hospital, od niedawna przyjmuje równie¿ na Greenpoincie w:

Total Health Care 126 Greenpoint Ave. Brooklyn, NY 11222

Dr Florin Merovici

✦ Skuteczne metody leczenia bólu krêgoslupa DOSTÊPNI SPECJALIŒCI: GASTROLOG, UROLOG

126 Greenpoint Ave, Brooklyn NY 11222, tel. 718- 389-8822; 24h. 917-838-6012

Wizyty w ka¿dy pi¹tek po wczeœniejszym umówieniu siê. tel. (718) 389-0100

Przychodnia otwarta 6 dni w tygodniu

Greenpoint Eye Care LLC

Chcemy reklamowaæ Twoj¹ firmê! Kurier Plus, tel. (718) 389-3018

Acupuncture and Chinese Herbal Center Dr Shungui Cui, L.Ac, OMD, Ph.D

– jeden z najbardziej znanych specjalistów w dziedzinie tradycyjnych chiñskich metod leczenia. Autor 6 ksi¹¿ek. Praktykuje od 43 lat. Pracowa³ we W³oszech, Kuwejcie, w Chinach. Pomaga nawet wtedy, gdy zawodz¹ inni. l

LECZY:

katar sienny bóle pleców rwê kulszow¹ nerwobóle impotencjê zapalenie cewki moczowej bezp³odnoœæ parali¿ artretyzm depresjê nerwice zespó³ przewlek³ego zmêczenia na³ogi objawy menopauzy wylewy krwi do mózgu alergie zapalenie prostaty itd. l

l

l

l

l

l

l

l

l

l

l

l

l

l

l

l

Do akupunktury u¿ywane s¹ wy³¹cznie ig³y jednorazowego u¿ytku 144-48 Roosevelt Ave. #MD-A, Flushing NY 11354 Poniedzia³ek, œroda i pi¹tek: 12:00 - 7:00 pm

(718) 359-0956

1839 Stillwell Ave. (off 24th. Ave.), Brooklyn, NY 11223 Od wtorku do soboty: 12:00-7:00 pm, w niedziele 12:00 - 3:00 pm

(718) 266-1018 www.drshuiguicui.com

Serdecznie zapraszamy do Gabinetu Okulistycznego Dr. Micha³a Kisielowa. Nowoczesne metody leczenia wad i chorób oczu (jaskra. kontrola chorych na cukrzycê, badanie dna oka, pomiar ciœnienia œródga³kowego oraz komputerowe badanie pola widzenia). Konsultacja i kwalifikacja do zabiegu laserowej korekty wad wzroku oraz usuwania zaæmy. Pe³ny zakres opieki okulistycznej doros³ych i dzieci; dobór soczewek kontaktowych; wysoka jakoœæ szkie³ korekcyjnych; du¿y wybór oprawek (Prada, Dior, Ray Ban, Tom Ford, Oliver Peoples); okulary przeciws³oneczne; akcesoria optyczne oraz okuluistyczne badania dla kierowców (DMV)

Dr Micha³ Kiselow DOKTOR MÓWI PO POLSKU Wiêkszoœæ medycznych i optycznych ubezpieczeñ honorowana.

909 Manhattan Ave. Brooklyn NY 11222,

718-389-0333

Gabinet otwarty: Poniedzia³ek - Pi¹tek - 10 am - 7 pm; Sobota - 9 am - 5 pm www.greenpointeyecare.com


10

KURIER PLUS 8 GRUDNIA 2012

Dr Inessa Borochov D.P.M.

LEKARZ PODIATRA

CHIRURG STÓP w North Shore University Hospital

Wrastaj¹ce paznokcie, rekonstrukcja stopy, “halluksy”, naroœla, odciski, kurzajki, „ostrogi”.

CHIRURGIA ORTOPEDIA DOROŒLI DZIECI NOWORODKI

Z³amania, urazy stóp/stawów skokowych, zapalenia miêœni, zwyrodnienia stawów, lecznicze wk³adki ortopedyczne po pe³nym badaniu biomechanicznym, wady wrodzone noworodków, szpotawe nó¿ki, p³askostopie.

DERMATOLOGIA LECZENIE STÓP PACJENTÓW CHORYCH NA CUKRZYCÊ

Grzybice skóry oraz paznokci, uczulenia, zmiany nowotworopodobne skóry, zapalenia.

63-61 99 Street, Suite G1 (Wejœcie od 63 Drive) Rego Park, NY 11374 Tel. (718) 896-5953

Chcemy reklamowaæ Twoj¹ firmê! Kurier Plus, tel. (718) 389-3018

Biuro Prawne

ROMUALD MAGDA, ESQ

Zainteresownych prenumerat¹ tygodnika

KURIER PLUS

informujemy, ¿e roczny abonament wynosi $70, pó³roczny $40, a kwartalny $25

776 A Manhattan Avenue, Brooklyn, New York 11222

Dzwoñ do nas ju¿ dziœ! Tel. 718-389-4112 Email: romuald@magdaesq.com

Kancelaria prowadzi sprawy w zakresie: ✓ Wypadki na budowie, b³êdy w sztuce lekarskiej, inne ✓ Wszelkie sprawy spadkowe, w tym roszczenia spadkowe ✓ Trusty, testamenty, pe³nomocnictwa ✓ Ochrona maj¹tkowa osób starszych ✓ Nieruchomoœci: kupno - sprzeda¿

Anna-Pol Travel SYLWESTER W MIAMI

✓ Kupno i sprzeda¿ biznesów; spory pomiêdzy w³aœcicielami nieruchomoœci ✓ Sprawy w³aœciciel-lokator ✓ Inne sprawy s¹dowe Romuald Magda, ESQ - absolwent New York Law School i Uniwersytetu Jagielloñskiego. Praktyka na Greenpoincie i wiele wygranych spraw. Od lat skutecznie reprezentuje swoich klientów.

821 A Manhattan Ave. Brooklyn, NY 11222 Tel. 718-349-2423 E-mail:annapoltravel@msn.com

ATRAKCYJNE CENY NA: Bilety lotnicze do Polski i na ca³y œwiat Pakiety wakacyjne: Karaiby, Meksyk, Hawaje, Floryda WWW.ANNAPOLTRAVEL.COM

promocyjne ceny przy zakupie biletu na naszej stronie

❖ Rezerwacja hoteli ❖ Wynajem samochodów ❖ Notariusz ❖ T³umaczenia ❖ Klauzula “Apostille” ❖ Zaproszenia ❖ Wysy³ka pieniêdzy Vigo


11

KURIER PLUS 8 GRUDNIA 2012

TOTAL HEALTH CARE

Greenpoint Properties Inc. Real Estate , broker Victor Wolski, associate broker Diane Danuta Wolska

PHYSICAL THERAPY

Specjaliœci od sprzeda¿y nieruchomoœci Greenpoint, Williamsburg i okolice

126 Greenpoint Ave, Brooklyn, NY 11222 Tel. 718-389-6000; 718-472-7306 3

3

Gra¿yna Grochowski – physical therapy

3

Nowe technologie leczenia: fluoroskop do zabiegów na krêgos³upie Rozci¹ganie krêgos³upa (dekompresja) Leczenie powypadkowe, zmian artretycznych oraz neuropatii

W naszej klinice przyjmuj¹ równie¿ lekarze innych specjalnoœci, m.in.: gastrolog, neurolog, ortopeda, urolog, chirurg, lekarz zajmuj¹cy siê zwalczaniem bólu. Wykonujemy ró¿ne badania diagnostyczne, m.in. USG, przewodnictwa nerwowego. Wiêkszoœæ ubezpieczeñ honorowana. Dla osób bez ubezpieczeñ mamy specjalne ceny.

718-389-0100 Ca³y „Kurier Plus”, z reklamami w³¹cznie, jest w internecie: www.kurierplus.com Po wejœciu na stronê wystarczy klikn¹æ na napis „pobierz wydanie Kuriera w formacie PDF.” Og³aszaj siê u nas. To siê op³aca!

ZAPRASZAMY! *

Darmowa wycena domów i nieruchomoœci

*

Rent – Rejestracja – DHCR

*

Notariusz

Kupcy i lokatorzy czekaj¹ Zg³oœ dom do sprzeda¿y Zg³oœ mieszkanie do wynajêcia l

l

l

l

l

l

Zapraszamy: 933 Manhattan Ave. (pom. Kent St. & Java St. www.greenpointproperties.com Tel. 718-609-1485

REKLAMIE W KURIERZE NAJBARDZIEJ WIERZÊ

ANIA TRAVEL AGENCY 57-53 61st Street, Maspeth, N.Y. 11378 Tel. 718-416-0645, Fax 718-416-0653 ❍ T³umaczenia ❍ Bilety Lotnicze ❍ Us³ugi Konsularne ❍ Notariusz publiczny ❍ Wysy³ka paczek morskich i lotniczych ❍ Wysy³ka pieniêdzy - VIGO i US Money Express

“US Money Express:Authorized AGENT in U.S. Money Express Transfers“/ “U.S. Money Express Co. is licensed as a Money Transmitter by the State of New York Banking Department”


12

KURIER PLUS 8 GRUDNIA 2012

Po huraganie:

Jak wybraæ pieni¹dze z IRA przed czasem

Po huraganie Sandy 16 listopada 2012 roku, IRS opublikowa³ IRS Announcement 2012-44, (www. irs. gov/pub/irs-drop/a-12-44. pdf), w którym informuje o u³atwionym dostêpie do funduszy z niektórych emerytalnych kont oraz o przed³u¿eniu niektórych podatkowych terminów. Pomoc ta dotyczy nie tylko osób mieszkaj¹cych lub pracuj¹cych w rejonach uznanych za strefy klêski ¿ywio³owej, ale równie¿ pracowników nios¹cych ofiarom pomoc. Przed³u¿one terminy dotycz¹ 60-dniowej po¿yczki z konta IRA (60-day rollover), wp³at na konto IRA czy SEP, ponownej zamiany konta Roth IRA na IRA (recharacterization), wycofanie nadmiernych wp³at, wybranie minimalnych kwot z IRA (required minimum distributions). Najbardziej istotne zmiany dotycz¹ w³aœcicieli zak³adowych kwalifikowanych programów emerytalnych, takich jak 401 (k), 403 (b) i 457 (b), co wyjaœnia Announcement 2012-44. Ofiary huraganu znajd¹ wiêcej informacji miêdzy innymi w witrynie Financial Industry Regulatory Authority (FINRA): www.finra.org/Investors/SmartInvesting/Retirement. Wiêcej przeczytasz w witrynie Urzêdu Podatkowego: www.irs.gov/uac/Tax-Relief-in-Disaster-Situations. Wyj¹tki od kary za wczesn¹ wyp³atê Od kwot wybranych z kont emerytalnych IRA musimy zap³aciæ podatki dochodowe, a je¿eli nie mamy ukoñczonego 59.5 roku, to przyjdzie dodatkowo zap³aciæ 10% kary (early withdrawal penaty). Istnieje kilka sytuacji, których 10-procentowa kara nie obowi¹zuje. S¹ to: – przypadki losowe, – dystrybucja w serii równych rat, – 60-dniowa po¿yczka z IRA, – zakup pierwszego domu, – koszt wy¿szej edukacji podatnika albo jego dzieci, – ubezpieczenie zdrowotne dla bezrobotnych, – wydatki medyczne przekraczaj¹ce 7.5% dochodu brutto (Adjusted Gross Income). Wymienione wyj¹tki od kary za wczesne wybranie pieniêdzy z IRA omówione s¹ poni¿ej. Przypadki losowe W nastêpuj¹cych okolicznoœciach mo¿na wybraæ pieni¹dze z IRA przed ukoñczeniem 59.5 roku bez zap³acenia kary: – W³aœciciel konta sta³ siê niepe³nosprawny. Urz¹d Podatkowy uwa¿a za niepe³nosprawn¹ osobê, która nie jest zdolna do ¿adnego znacz¹cego zarobkowania (substantial gainful activity) z powodu œmiertelnej choroby lub takiej, która mo¿e trwaæ co najmniej 12 miesiêcy. – W³aœciciel zmar³ i pieni¹dze przesz³y na rzecz beneficjenta lub maj¹tku spadkowego. – Rodzina ma du¿e wydatki medyczne. Ta ostatnia ewentualnoœæ zas³uguje na szczegó³owe omówienie. Kara za przedwczesn¹ likwidacjê IRA nie jest na-

liczona, je¿eli u¿yjemy tych pieniêdzy na wydatki medyczne. Jednak wybrana kwota musi przewy¿szaæ 7.5% naszego dochodu brutto (Adjusted Gross Income, wiersz do³u formularza 1040). Próg 7.5% od AGI nie obowi¹zuje tylko osób, które przez co najmniej 12 tygodni pobiera³y zasi³ek dla bezrobotnych i musia³y zap³aciæ za ubezpieczenie zdrowotne. Niestety, klêska ¿ywio³owa, nawet taka jak Katrina czy Sandy, nie jest „przypadkiem losowym” uprawniaj¹cym do wybrania pieniêdzy z konta IRA bez kary. Dystrybucja w serii równych rat Uwaga: Rzadko kto wie, ¿e mo¿na zacz¹æ korzystaæ z emerytalnych pieniêdzy w ka¿dym wieku bez p³acenia kar, je¿eli zacznie siê je wybieraæ w serii „równych okresowych rat” (substantially equal periodic payments), ustalonych na podstawie przewidywanej d³ugoœci ¿ycia. Przepis ten jest szczególnie wa¿ny dla spadkobierców, którzy odziedziczyli IRA rodziców czy dziadków. Wysokoœæ rat musi byæ dok³adnie wyliczona, bior¹c pod uwagê pozosta³¹ liczbê lat ¿ycia w³aœciciela (life expectancy) lub w³aœciciela i jego wspó³ma³¿onka (joint life expectancy). Raty musz¹ byæ wyp³acane co najmniej rocznie. „Równe okresowe raty” nie musz¹ trwaæ do koñca ¿ycia. Mo¿na ich zaprzestaæ lub zmieniæ po piêciu latach lub wtedy, gdy osi¹gniemy wiek 59.5 roku (w zale¿noœci od tego, co nast¹pi póŸniej). Mo¿emy nawet wybraæ wszystkie pieni¹dze w jednej kwocie. Jest to korzystne dla tych, którzy potrzebuj¹ pieniêdzy przez krótki czas lub tych, którzy chc¹ zaprzestaæ pracy, zanim zakwalifikuj¹ siê do emerytury zak³adowej lub Social Security. 60-dniowa po¿yczka z IRA Raz na 12 miesiêcy mo¿na przenieœæ swoje konto IRA gdzie sobie ¿yczymy (do innego banku, funduszu powierniczego, domu maklerskiego). Normalnie poprosilibyœmy finansowe instytucje o dokonanie transferu miêdzy sob¹. Ale mo¿emy wybraæ pieni¹dze sami i oddaæ je dopiero za 60 dni, co bêdzie równoznaczne z krótkotrwa³¹ po¿yczk¹. To poci¹gniêcie niestety ma dwie wady. Po pierwsze, potr¹cone nam bêdzie 20% tytu³em zaliczki podatkowej (tax with holding, patrz rozdzia³ 5.2). Je¿eli za 60 dni zechcemy wp³aciæ pieni¹dze z powrotem, musimy dop³aciæ brakuj¹ce 20% z w³asnej kieszeni, w przeciwnym razie zostanie to uznane za przedwczesne wybranie pieniêdzy IRA. Naturalnie, 20% pobrane tytu³em podatków uwzglêdnimy na rozliczeniu podatkowym i nadp³acon¹ kwotê otrzymamy z powrotem. Po drugie, musimy zwróciæ pieni¹dze na czas. Jeden dzieñ opóŸnienia, a po¿yczka bêdzie potraktowana jako dystrybucja. Winni bêdziemy podatek dochodowy i 10% kary. I tak po¿yczenie $20,000 mo¿e nas kosztowaæ kilka tysiêcy dolarów w zale¿noœci od naszego federalnego przedzia³u podatkowego i wysokoœci podatków stanowych. Przykra perspektywa. Ofiary huraganu Sandy maj¹ termin zwrotu pieniêdzy, wybranych po 16 listopada 2012 roku z konta IRA, przed³u¿ony do 1 lutego 2013. Zakup pierwszego domu 10-procentowa kara nie jest liczona od kwoty do $10,000 przeznaczonej na zakup pierwszego domu w ci¹gu 120 dni od daty dystrybucji. Dom musi byæ podstawowym miejscem zamieszkania (prin-

FOTO: ZOSIA ¯ELESKA-BOBROWSKI

Gdy szybko potrzebujesz gotówki, pomocne mo¿e byæ twoje konto emerytalne. Ale zanim cokolwiek zrobisz, zapoznaj siê z przepisami, ¿eby nie pope³niæ b³êdu. Osoby mieszkaj¹ce w stanie Nowy Jork, New Jersey i Connecticut powinny wiedzieæ, ¿e po huraganie Sandy Urz¹d Podatkowy zmieni³ niektóre regu³y, ¿eby pomóc ofiarom ¿ywio³u.

cipal residence) podatnika, jego ma³¿onka, dzieci, wnuków i innych zstêpnych podatnika lub jego ma³¿onka. Aby dom uwa¿aæ za „pierwszy”, osoba kupuj¹ca go (i ma³¿onek), nie mo¿e posiadaæ domu (principle residence) w ostatnich dwóch latach. Jest to z ca³¹ pewnoœci¹ najbardziej liberalna interpretacja w ca³ym prawie podatkowym. Koszty wy¿szej edukacji Pieni¹dze zakumulowane na IRA mog¹ byæ przeznaczone na uznane przez IRA wydatki zwi¹zane ze zdobyciem wy¿szego wykszta³cenia podatnika, jego wspó³ma³¿onka lub dzieci i wnuków któregoœ z ma³¿onków. Owe qualified higher education expenses obejmuj¹ czesne, op³aty i ksi¹¿ki. Uwaga: Nie ma tu limitu, z czego wynika, ¿e dziadek, który usk³ada³ setki tysiêcy dolarów na IRA, mo¿e spokojnie wydaæ pieni¹dze na dalsz¹ edukacjê ca³ej rodziny, unikaj¹c p³acenia kary. Oczywiœcie, zap³aci on od wybranych kwot podatek dochodowy (income tax). Ubezpieczenie zdrowotne dla bezrobotnych Wolno wybraæ pieni¹dze z IRA bez kary na pokrycie sk³adek ubezpieczenia zdrowotnego dla siebie, wspó³ma³¿onka i osób bêd¹cych na utrzymaniu, je¿eli spe³niamy nastêpuj¹ce warunki: – otrzymywaliœmy zasi³ek dla bezrobotnych przez przynajmniej 12 kolejnych tygodni, – wybraliœmy pieni¹dze w roku podatkowym, gdy byliœmy bezrobotni lub w nastêpnym, ale nie póŸniej ni¿ 60 dni po

podjêciu nowej pracy. Uwaga: Do ulgi tej kwalifikuj¹ siê nawet osoby pracuj¹ce na w³asnym rozrachunku, które spe³niaj¹ powy¿sze warunki i otrzymywa³yby zasi³ek dla bezrobotnych, gdyby nie fakt, ¿e by³y self-employed (samozatrudnieni nie s¹ objêci ubezpieczeniem od bezrobocia). Jak widaæ, w wielu okolicznoœciach mo¿na zlikwidowaæ IRA bez kary. Ale pamiêtajmy, ¿e choæ wybranie pieniêdzy jest ³atwe, odbudowanie emerytalnej puli ju¿ takie nie jest, bo mo¿emy wp³acaæ na IRA tylko po $5,000 rocznie, plus $1,000 w przypadku osób po piêædziesi¹tce. W roku 2013 limit ten wzroœnie do $5,500. Przepisy reguluj¹ce konta emerytalne bywaj¹ skomplikowane. Wiêcej na temat kont IRA, Roth IRA, SIMPLE IRA, Keogh, SEP, 401 (k),), 403 (b) i 457 (b) i innych przeczytasz w ksi¹¿ce pt. Amerykañskie emerytury.

Elzbieta Baumgartner El¿bieta Baumgartner jest autork¹ wielu ksi¹¿ek o profilu finansowym i konsumenckim, m.in. „Jak oszczêdzaæ na podatkach”, „Jak chowaæ pieni¹dze przed fiskusem”, „Amerykañskie emerytury”, „Emerytura reemigranta w Polsce”, „Ubezpieczenie spo³eczne Social Security”, „Otwieram biznes” i inne. S¹ one dostêpne w ksiêgarni Polonia, 882 Manhattan Ave., oraz Exlibris, 140 Nassau Ave., Greenpoint, albo bezpoœrednio od wydawcy (Poradnik Sukces, 255 Park Lane, Douglaston, NY 11363, tel. 1-718224-3492, www.PoradnikSukces.com).

Miêdzynarodowa Fundacja Muzyczna im. Artura Rubinsteina 90-007 £ódŸ, ul. Piotrkowska 112; tel. 42 632 79 39 dyrektor Wojciech Grochowalski zaprasza na

Dni Artura Rubinsteina w Nowym Jorku 13-15 grudnia 2012 organizowane z okazji 125. rocznicy urodzin i 30. rocznicy œmierci Pianisty.

Koncert Galowy Carnegie Hall/Zankel Hall 15 grudnia, godz. 19 Anna Fedorova (laureatka I nagrody konkursu im. A. Rubinsteina w Bydgoszczy, 2009), wykona utwory: Scarlattiego, Chopina, Ravela, Rachmaninowa Roman Rabinovich (laureat konkursu im. A. Rubinsteina w Tel Awiwie, 2008), artysta wykona utwory: Haydna, Prokofiewa, Ravela, Strawiñskiego. Wystawa fotograficzna o A. Rubinsteinie, film dok. dot. wystêpu Pianisty w San Francisco w 1945 r., koktajl. Bilety: $45, $55, $65 i CarnegieCharge 212-247-7800


KURIER PLUS 8 GRUDNIA 2012

13

FOTO: MARLENA BIELINSKA

¯ycie jest w porz¹dku 1➭ U mnie to wszystko musi ze sob¹ jakoœ wspó³graæ. Nie wyobra¿am sobie ¿ycia bez rodziny, ale tak samo nie wyobra¿am sobie ¿ycia bez muzyki. W ka¿dej dziedzinie mojego ¿ycia staram siê rozwijaæ. Miejsce, w którym jestem i ludzie, z którymi mam przyjemnoœæ obcowaæ i przebywaæ œwiadcz¹ o tym, ¿e idê w dobrym kierunku. – Kiedy wyda³aœ p³ytê „Pan i pani” pisano: „Ania Wyszkoni ukazuje zupe³nie now¹ twarz. To najbardziej dojrza³e i eleganckie wcielenie Ani, zarówno muzycznie, jak i wizerunkowo.” Dziœ nowym albumem kontynuujesz dojrza³y kobiecy wizerunek Ani. – To jest kontynuacja, ale tak¿e spory krok naprzód. Nie ukrywam, ¿e po wydaniu pierwszej p³yty mia³am œwiadomoœæ tego, ¿e poprzeczka zawieszona jest wysoko. Tym bardziej nie pozwala³am sobie na to, ¿eby wydaæ œredni album. Chcia³am przeskoczyæ tê poprzeczkê sama dla siebie, ale tak¿e dla moich fanów. Szacunek do nich bardzo mnie mobilizuje. Stara³am siê zrobiæ wszystko, ¿eby moja druga p³yta by³a prawdziw¹ uczt¹. Osi¹gnê³am spokój ducha, bo jestem bardziej œwiadoma tego, co robiê i dumna z efektu, którym jest „¯ycie jest w porz¹dku”, bardzo dojrza³y i kobiecy, choæ nie tylko dla kobiet - album. – Mniej siê denerwowa³aœ przed ukazaniem tej p³yty czy tej pierwszej? – Z ka¿d¹ p³yt¹ denerwujê siê bardzo, ale trema przed ukazaniem siê „¯ycie jest w porz¹dku” by³a znacznie wiêksza i ci¹gle j¹ mam, bo ukaza³a siê niedawno. Wydaj¹c pierwsza p³ytê „Pan i pani” pracowa³am bez ¿adnej presji i choæ sama od siebie oczekiwa³am wiele, publicznoœæ i moi fani nie do koñca wiedzieli czego siê spodziewaæ. Wiem, ¿e dzisiaj oczekiwania s¹ bardziej skonkretyzowane. Ale, mimo du¿ej tremy staram siê przede wszystkim cieszyæ tym, ¿e moje drugie muzyczne dziecko przysz³o na œwiat. Tym bardziej, ¿e jestem z niego bardzo dumna. – Zaprosi³aœ do wspó³pracy nad ni¹ producenta Bodgana Kondrackiego. Wœród autorów kompozycji znaleŸli siê m.in.: Ania D¹browska, Robert Gawliñski i Mikis Cupas. Singiel promuj¹cy p³ytê, czyli piosenkê „Zapytaj mnie o to kochany” do s³ów Kory skomponowa³ Marek Jackowski. – Wszystkie kompozycje s¹ wynikiem przyjaŸni. Wydaje mi siê, ¿e w showbiznesie, zw³aszcza w tym m³odszym pokoleniu, muzyka sta³a siê pewnego rodzaju wyœcigiem i nie do koñca wiadomo jaki naprawdê jest tego cel. Natomiast starsze pokolenie zupe³nie inaczej na to spogl¹da i cieszê siê, ¿e spotykam na swojej drodze ludzi, którzy chc¹ ze sob¹ wspó³pracowaæ i tworzyæ coœ dobrego, nie myœl¹c o tym biegu. Zarówno kompozycje Roberta Gawliñskiego, jak Marka Jackowskiego, to wynik d³ugich rozmów, przyjaŸni, sympatii i pewnej naturalnej kolei rzeczy. ¯adna z tych piosenek nie by³a pisana na zamówienie, wyci¹gana z szuflady. To by³y piosenki, które powstawa³y dla mnie. Nie ka¿da piosenka jest o mnie, czasami „wchodzê” w rolê i œpiewam o problemach, które nigdy mnie nie dotknê³y. Staram siê byæ osob¹, o której opowiadam, czy te¿ t¹, która opowiada swoj¹ historiê. Uwa¿am, ¿e tylko w taki sposób mogê dotrzeæ do ludzi, którzy chc¹ mnie s³uchaæ, którzy odnajduj¹ siebie w mojej muzyce. Co ciekawe ze strony mê¿czyzn, szczególnie jeœli chodzi o tê p³ytê, coraz czêœciej spotykam siê ze zrozumieniem. To nie jest p³yta tylko dla kobiet.

u Ania Wyszkoni – Nie ma artysty dla wszystkich. – Nie wiem czy wiesz, ¿e twoje piosenki nuc¹ nie tylko doroœli, ale równie¿ dzieci. Moja córka w wieku trzech lat œpiewa³a „czy ten pan i pani s¹ w sobie zakochani”. – To jest niesamowite, bo piosenka, o której mówimy, po³¹czy³a pokolenia. Obserwujê to na ka¿dym koncercie, gdy œpiewam „Czy ten pan i pani” œpiewaj¹ ma³e dzieci, zbuntowana m³odzie¿, w rozci¹gniêtych swetrach i dojrzali ludzie. Mam œwiadomoœæ tego, ¿e nie wszystkie piosenki trafiaj¹ do wszystkich. Publicznoœæ wybiera sobie swoje ulubione utwory, zawsze tak by³o, jest i bêdzie. Nie ma artysty dla wszystkich. – Irena Santor powiedzia³a mi kiedyœ, ¿e m³odzi artyœci czêsto zamiast œpiewaæ zwyczajnie klepi¹ tekst. – Niestety to siê zdarza. Publicznoœæ i czas jednak bardzo szybko weryfikuj¹ takich ludzi. Uwa¿am, ¿e prawdziwym artyst¹ nie jest ktoœ, kto wychodzi i klepie tekst czy chce tylko wygl¹daæ na scenie lub siê rozbieraæ. Nie o to chodzi. Mam swoj¹ drogê i zawsze kierowa³am siê sercem. Starannie dobieram repertuar. Na tê p³ytê wybra³am 11 kompozycji z oko³o stu propozycji. Krytycznie podchodzê do swojej twórczoœci. Potrafiê wyrzuciæ do kosza w³asny tekst jeœli czujê, ¿e nie jest wystarczaj¹co dobry. – Pierwsze demo nagra³aœ w wieku 14 lat, studio nagrañ by³o wtedy w gara¿u, pierwsze próby mia³y miejsce w domu parafialnym w Pszowie. Mia³aœ 16 lat, gdy zosta³aœ wokalistk¹ £ez. Gdy zaczynaliœcie graliœcie za piwo i coca-colê. Na pocz¹tku sami rozwoziliœcie swoje p³yty po hurtowniach. Dziœ jesteœ jedn¹ z najbardziej rozpoznawalnych i lubianych osób na polskiej scenie muzycznej. Co czujesz patrz¹c na siebie dzisiaj i siêgaj¹c myœl¹ wstecz? – Jestem dumna, ¿e uda³o mi siê tyle osi¹-

gn¹æ i nie dlatego, ¿e mia³am w ¿yciu szczêœcie, ale przede wszystkim ciê¿k¹ prac¹ i zaanga¿owaniem. Uœwiadomi³am sobie niedawno, ¿e od najm³odszych lat pracowa³am na to, co teraz siê w moim ¿yciu dzieje i ci¹gle nad tym pracujê. Dalej bardzo ambitnie do wszystkiego podchodzê. Nie czujê rutyny, przed ka¿dym koncertem mam tremê. Pamiêtam jak by³am ma³¹ dziewczynk¹ moje kole¿anki bawi³y siê na podwórku lalkami, a ja chodzi³am najpierw na próby tañca, potem zaczê³am œpiewaæ. Potem, gdy one chodzi³y na dyskotekê, ja koncertowa³am i poœwiêca³am temu naprawdê du¿o czasu i energii. Œpiewanie uchroni³o mnie od u¿ywek, bo kiedy przysz³a moda na papierosy moi znajomi palili, pili alkohol, a ja ze wzglêdu na g³os odmawia³am, ¿eby nastêpnego dnia byæ w formie. To s¹ takie poœwiêcenia, za które dziœ sama sobie dziêkujê. – W miarê jak osi¹gasz sukces jesteœ coraz bardziej rozpoznawana i coraz wiêcej ludzi o tobie mówi. Pomimo, ¿e nie goœcisz na plotkarskich portalach internetowych, ty równie¿ zetknê³aœ siê z niesprawiedliwymi ocenami. – Staram siê na to nie pozwalaæ i to, ¿e mieszkam z dala od centrum polskiego showbiznesu, czyli Warszawy, troszkê mi w tym pomaga. Przed naszym domem nie siedz¹ wiecznie paparazzi i nie œledz¹ ka¿dego naszego ruchu, jest to ogromny komfort. Zdarza siê, ¿e pojawiaj¹ siê artyku³y, w których jest albo bardzo ma³o prawdy albo w ogóle jej tam nie ma, ale nie wymyœlam skandali, nie kreujê ich na potrzeby t³umów, to mnie zupe³nie nie interesuje. Uwa¿am, ¿e trzeba byæ przede wszystkim bardzo dobrym artyst¹, trzeba szanowaæ ludzi, którzy przychodz¹ na koncerty i s³uchaj¹ mojej muzyki. Tego siê bêdê trzymaæ. Jeœli mnie ktoœ pyta o prywatne sprawy to opowiadam, o tych, o których chcê opowiadaæ. S¹ bowiem takie, którymi lubiê siê

dzieliæ: jestem szczêœliwa, mam cudown¹ córeczkê, cudownego syna, mam przy sobie partnera, który mnie wspiera. – Jesteœ kobiet¹ siln¹? – Mam wsparcie i mam wokó³ siebie ludzi, którzy trzymaj¹ mnie na ziemi. Szanujê innych, ale szanujê te¿ siebie sam¹. Staram siê byæ silna choæ i ja miewam trudne chwile. Jednak kiedy przychodzi sukces, nie pozwalam sobie na to, ¿eby obrosn¹æ w piórka i nagle czuæ siê wielk¹ gwiazd¹. Mam œwiadomoœæ tego, ¿e nieustannie trzeba pracowaæ na to, ¿eby byæ coraz lepszym. – Anio³, który zmieni³ twoje ¿ycie? – Ca³y czas spotykam ludzi, którzy maj¹ wp³yw na moje ¿ycie. Ka¿da nastêpna minuta mo¿e je w wiêkszym lub mniejszym stopniu zmieniæ. Zdecydowanie pojawi³o siê na mojej drodze kilka takich osób, dziêki którym sta³am siê innym cz³owiekiem. Niew¹tpliwe moje dzieci, to s¹ moje najwiêksze i najpiêkniejsze anio³y. Moi rodzice zawsze byli i s¹ dla mnie nadal ogromn¹ ¿yciow¹ si³¹ i wsparciem. Bardzo du¿y wp³yw na to jaka jestem dzisiaj mia³y moje babcie. No i wreszcie spotkanie z Maækiem i nasza mi³oœæ. To cz³owiek, z którym chcê siê dzieliæ ka¿d¹ chwil¹ zarówno w ¿yciu prywatnym, jak i zawodowym. My siê cieszymy wszystkim razem. Takie wsparcie i patrzenie w jednym kierunku jest prawdziwym szczêœciem. – Czasami jednak ciê¿ko byæ w stu procentach mam¹, ¿on¹, kobiet¹ spe³nion¹ zawodowo... – Ciê¿ko, ale jeœli siê to kocha to mo¿na. – Czyli ¿ycie jest w porz¹dku? – ¯ycie jest w porz¹dku, bo daje nam bardzo du¿o, tylko nie zawsze chcemy lub potrafimy to braæ. Dosta³am od ¿ycia wiele i staram siê ch³on¹æ ka¿dy dzieñ. Mam naprawdê szczêœcie.

Rozmawia³a: Katarzyna Zió³kowska


14

KURIER PLUS 8 GRUDNIA 2012

Walne zebranie Ko³a Przyjació³ Fundacji Jana Paw³a II w Nowym Jorku „Przychodz¹c z pomoc¹ Fundacji, nosz¹cej moje imiê, dajecie wyraz Waszemu oddaniu i ¿yczliwoœci dla Papie¿a. Bardzo Wam za to dziêkuje” – JPII – 29 X 1998r. 25 listopada w szkole im. Œwiêtego Stanis³awa Kostki na Greenpoincie mia³o miejsce doroczne zebranie Fundacji Jana Paw³a II. Tradycyjnie rozpoczê³o siê ono modlitw¹, poprowadzon¹ tym razem przez ks. Jaroslawa Lorenca. Potem nast¹pi³y kolejno: odczytanie protoko³u z walnego zebrania z 2011 roku, sprawozdanie prezesa, sprawozdanie finansowe, sprawozdanie poszczególnych cz³onków zarz¹du, dyskusja, spawozdanie komisji rewizyjnej, sprawozdanie komisji skrutacyjnej oraz wybór nowego zarz¹du. Ogromne podziêkowania nale¿¹ siê zarz¹dowi fundacji, który krzewi nauczanie Jana Paw³a II, nie szczêdz¹c czasu i si³. W tym roku w wyniku walnego g³osowania wybrano nowy zarz¹d fundacji, który bêdzie sprawowa³ swoje obowi¹zki przez kolejny rok to: Mieczys³aw Paj¹k – prezes, Barbara Œlaska, Adam Jakubowski, Jadwiga Kawa, Jadwiga Kruk, Gra¿yna Jarosz, Bo¿ena Szawrycka, Roksana Medyñska, Beata Dziewit, Bo¿ena Adamczyk, Zenon Karaœ, Mieczys³aw Skrodzki, Regina Paj¹k, Wies³awa Kufel, Gabriella Urbanowicz, Anna Kurzyna, Ryszard Szeroszewski i Jan Bierowiec. Nast¹pi³a te¿ zmiana kapelana fundacji, przez ostatnie lata by³ nim ks. Jaroslaw Lorenc, od tego roku funkcjê tê bêdzie pe³ni³ ks. Jaros³aw Szpilski. Przez 15 lat istnienia fundacja wys³a³a do Rzymu 365,000 dolarów, tylko w 2012 roku 15,000 dol. Warto przypomnieæ, ¿e Fundacja Jana Paw³a II zosta³a ustanowiona dekretem papieskim 16 paŸdziernika 1981 r. Jej siedzib¹ jest Watykan, jednak jej oddzia³y, tak jak ten w Nowym Jorku, rozsiane s¹ po ca³ym œwiecie. Wœród g³ównych celów fundacji nale¿y wymieniæ: troskê o rozwój i zachowanie dziedzictwa polskiej kultury chrzeœcijañskiej, pog³êbianie tradycyjnych wiêzów pomiêdzy Stolic¹ Apostolsk¹ a narodem polskim, gromadzenie dokumentacji i rozpowszechnianie nauczania Jana Paw³a II, s³u¿enie pomoc¹ osobom przybywaj¹cym do Rzymu przez udzielanie informacji o mo¿liwoœci zatrzymania siê w Domu Polskim, przyznawanie stypendiów naukowych osobom z Europy Œrodkowo-Wschodniej; mo¿liwoœæ formacji intelektualnej i humanistycznej na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. W chwili obecnej Ko³o Przyjació³ Fundacji Jana Paw³a II w Nowym Jorku ma 235 cz³onków w tym tylko dwóch studentów, a to bardzo znikoma liczba.

u Zarz¹d i cz³onkowie Ko³a Przyjació³ Jana Paw³a II na ostatnim zebraniu. Bez m³odych ludzi przysz³oœæ Fundacji za jakiœ czas mo¿e stan¹æ pod znakiem zapytania. Chocia¿ m³odzie¿ i dzieci s¹ czêsto zapraszane na koncerty, bankiety czy op³atek fundacji, nie wystarczy to by zatrzymaæ je na d³u¿ej lub sprawiæ by na sta³e aktywnie w³¹czy³y siê w ¿ycie fundacji. Zadanie to pozornie wydawaæ by siê mog³o bardzo ³atwe, od lat jednak liczba m³odych cz³onków fundacji nie wzrasta, a starsi powoli odchodz¹. Choæ fundacja idzie z duchem czasu, korzystaj¹c z zasobów nowej technologii i dziêki pracy pani Eli Serdak dwa lata temu otworzy³a swoj¹ stronê internetow¹, a w tym roku zaistnia³a tak¿e na facebooku, to ci¹gle za ma³o. Jan Pawe³ II przez ca³y swój pontyfikat ³¹czy³ ludzi w ró¿nym wieku pokazuj¹c, ¿e poprzez szacunek i pielêgnacjê tradycji jak¹ przekaza³y nam poprzednie pokolenia musimy pozwoliæ m³odym rozwin¹æ skrzyd³a, musimy czuwaæ, by kroczyli droga prawdy, by mogli sami odnaleŸæ siebie i zrozumieæ swoj¹ rolê we wspó³czesnym œwiecie. I w³aœnie budowanie tego pomostu pomiêdzy pokoleniami powinno byæ jednym z g³ównych celów fundacji na najbli¿sze lata.

Katarzyna Zió³kowska

Biznesmeni i profesjonaliœci przyznali stypendia Ka¿dego roku Pulaski Association of Business and Professional Men Inc. wraz z Pulaski Association Endowment Fund, Inc. wrêcza stypendia najzdolniejszym studentom polskiego pochodzenia bêd¹cych na pierwszym i drugim roku studiów lub ostatnim roku High School. Tegoroczni stypendyœci to: 1. Adrianna Messyasz: Montclair State University otrzymuje 4000 dol. 2. Barbara Niespor: Hunter College 2000 dol. 3. Patrick Jedrysek: High School for Math Science and Engineering at CCNY 1000 dol. 3. Xavier L. Almeter: Pioneer Central School - 1000 dol. W tym roku komisja stypendialna zdecydowa³a na przyznanie trzeciego miejsca dwóm osobom. Sta³o siê tak dlatego, ¿e pierwsza punktacja piêciu cz³onków

komisji przynios³a remisowy wynik, to samo sta³o siê trzy kolejne razy, po których komisja zdecydowa³a przyznaæ dwa równorzêdne trzecie miejsca po 1000 dolarów. Stypendia te s¹ rozdawane co roku osobom maj¹cym minimum 25 procent polskiej krwi. Zawsze mamy k³opot z wyborem najlepszych studentów, dlatego ¿e jest ich bardzo du¿o i bardzo du¿o z nich ma najwy¿sze wyniki w nauce, udziela siê w pracach na rzecz polonijnego œrodowiska, wykazuje aktywnoœæ sportow¹ i kulturaln¹ w swoich œrodowiskach. Przesy³amy gratulacje wszystkim, którzy otrzymali nasze wsparcie. Jednoczeœnie informujemy, ¿e uroczyste wrêczenie czeków odbêdzie siê w czasie dorocznego „Christmas Party”, które tradycyjnie odbêdzie siê w Polonaise Terrace na Greenpoint Ave. 8 grudnia od 7 wieczorem do pó³nocy. Zapraszamy.

PR


15

KURIER PLUS 8 GRUDNIA 2012

Nowojorskie sylwetki

Halina Jensen

Na przeciwstawnych biegunach Jacob Astor przyszed³ na œwiat w =1769 r. w miejscowoœci Waldorf. Opuœci³ podzielone na ksiêstwa Niemcy jako 21 letni m³odzieniec, szukaj¹c lepszego ¿ycia w Nowym Œwiecie. Poszczêœci³o mu siê tutaj od razu. Zacz¹³ od sprzeda¿y instrumentów muzycznych, przerzucaj¹c siê szybko na bardzo zyskowny handel futrami. Zarobiwszy swój pierwszy milion, zacz¹³ nabywaæ za grosze grunty w Nowym Jorku, które sukcesywnie odsprzedawa³ w miarê posuwania siê miasta na pó³noc. Zarobi³ na tym krocie, stajac siê najbogatszym cz³owiekiem w Ameryce. Mia³ kilku synów, ale mowa tu bêdzie o dwóch pannach, które wysz³y za jego potomków. William Astor by³ jego wnukiem, zaœ Waldorf – prawnukiem. Pierwsza dama z³otej epoki Niezbyt urodziwa Caroline Schermerhorn, urodzona w 1831 r., mog³a siê za to wykazaæ doskona³ymi koligacjami, które siêga³y czasów Nowego Amsterdamu. Prorokowano, i¿ brzydka panna, z du¿ym posagiem, wyjdzie w koñcu za m¹¿ za ³owcê fortuny. Tote¿ jej zarêczyny z Williamem Astorem, które nast¹pi³y w drugim karnawale po jej debiucie, spad³y na wszystkich jak grom z nieba. William by³ uwa¿any za jedn¹ z najlepszych partii w Ameryce. Przystojny i niezmiernie bogaty kawaler móg³ szukaæ odpowiedniej kandydatki wœród europejskiej arystokracji. Z perspektywy czasu ujawni³ siê powód tego wyboru. Narzeczony widzia³ w narzeczonej niepozorn¹ osobê, która siê dostosuje do jego warunków. D¹¿y³ on bowiem do osi¹gniêcia pe³nej wolnoœci kosztem ma³¿onki i przysz³ego potomstwa. Bywa³ rzadkim goœciem w Nowym Jorku, spêdzaj¹c wiêkszoœæ roku na zamorskich woja¿ach swoim jachtem lub te¿ na polowaniach w Anglii i Afryce. Dyskretnie utrzymywa³ kolejne kochanki. Egocentryk i samolub skaza³ swoj¹ po³owicê na s³omiane wdowieñstwo; rzecz nie do pozazdroszczenia w XIX wieku. gdzie obowi¹zywa³y liczne rygory obyczajowe. Na os³odê pozwala³ jej na nieograniczone wprost wydatki. Zastêpuj¹c z powodzeniem dzieciom ojca, nie mog³a ona jednak samotnie prowadziæ domu otwartego. Po kilkunastu latach sta³o siê to dla niej Ÿród³em wielkich zmartwieñ. Wprowadzenie dorastaj¹cych córek w towarzystwo, bez mê¿a u boku, wygl¹da³o na nierozwi¹zywalny problem. Pragn¹c zostaæ pierwsz¹ dam¹ nowojorskiej socjety, ambitna Caroline mia³o du¿o czasu na przemyœlenie odpowiedniej strategii. Najwa¿niejszym krokiem, który da³ jej nale¿ne miejsce na szczycie drabiny spo³ecznej by³a budowa pa³acyku przy 34 Ulicy. Za jednym zamachem wprowadzi³a w modê Pi¹t¹ Alejê, odsuwaj¹c siê od innych, a w domniemaniu gorszych, nadal mieszkaj¹cych przy Placu Waszyngtona. Otworzy³a tu czêœciowo podwoje magnackiej rezydencji dla najlepiej urodzonych, ka¿¹c im w dodatku czekaæ na kolejne zaproszenia. Najwidoczniej Williamowej Astorowej sprzyja³o szczêœcie, skoro los zetkn¹³ j¹ z zubo¿a³ym arystokrat¹ z Po³udnia, który osiedli³ siê w Nowym Jorku. Ward McAllister, snob nad snobami, mia³ nienaganne maniery i wiedzia³ wszystko o ¿yciu d¿entelmena. Trwaj¹ca przez blisko æwieræwiecze platoniczna przyjaŸñ pomiêdzy Wardem a Caroline okaza³a siê zwi¹zkiem do-

skona³ym z towarzyskiego punktu widzenia, pomagaj¹c obojgu w realizacji zbie¿nych celów. Dziêki hojnej milionerce McAllister sta³ siê arbitrem elegancji, pe³ni¹c zarazem rolê marsza³ka na jej dworze. Pozwoli³o mu to na wyselekcjonowanie tzw. Four Hundred, którym poœwiêci³ swoisty almanach gotajski. ZnaleŸli siê wœród nich przedstawiciele Old Money, czyli bardzo bogaci kupcy i w³aœciciele latyfundiów w dolinie Hudsonu. Ze swojej strony pierwszy minister wywindowa³ Mrs. William Astor do rangi niekoronowanej królowej œmietanki towarzyskiej. Duenna dzieli³a siê wp³ywami i w³adz¹ ze swoim mistrzem ceremonii, a ów niekonwencjonalny uk³ad nie wzbudzi³ najmniejszego komentarza. Choæ œwiatowe ambicje, d¹¿enia i osi¹gniêcia obojga ³atwo siê daj¹ skarykaturowaæ przez wspó³czesnych, to bezlitosna krytyka jest tu zupe³nym nieporozumieniem. Nowojorczycy rozpaczliwie wymagali og³ady, tote¿ ucywilizowana rozrzutnoœæ i blichtr na pokaz by³y du¿o bardziej po¿¹dane ni¿ dorobkiewiczostwo pozbawione jakichkolwiek manier. Niepowszedni talent organizacyjny Astorowej ujawni³ siê w balach, rautach, piknikach i innych wydarzeniach towarzyskich. Przy pomocy McAllistera nada³a ona odpowiedni ton rynkowi matrymonialnemu, który umo¿liwi³ poznawanie siê m³odym ludziom obojga p³ci. Skojarzy³a dziesi¹tki ma³¿eñstw, wydaj¹c przy tej okazji za m¹¿ w³asne córki i ¿eni¹c swoich synów. Przezwyciê¿y³a s³omiane wdowieñstwo, staj¹c siê kimœ wbrew Williamowi Astorowi, choæ paradoksalnie – dziêki jego milionom. Emancypantka Pierwsza kobieta, która zasiada³a w brytyjskim parlamencie, zdoby³a sobie opiniê kontrowersyjnej postaci. Mia³a d³ug¹ karierê polityczn¹ i nader bujne ¿ycie. Rodowita Amerykanka sta³a siê naturalizowan¹ obywatelk¹ tego kraju. Przebywa³a przez kilkanaœcie lat w Nowym Jorku, odwiedzaj¹c póŸniej zamieszka³¹ tutaj siostrê, Irene. Nancy Astor (1879-1964) przysz³a na œwiat w Wirginii jako najm³odsze dziecko Chiswella i Nancy Langhorne, maj¹c cztery siostry i trzech braci. Utraciwszy plantacjê po wojnie domowej, jej ojciec dorobi³ siê po kilku latach, prowadz¹c najpierw aukcjê dzie³ sztuki, a póŸniej nader korzystnie inwestuj¹c w budowê kolei. Rozpieszczana przez wszystkich niczym jedynaczka by³a oczkiem w g³owie ca³ej rodziny, wyrastaj¹c na przeœliczn¹ dziewczynê i kobietê wielkiej urody. Zarówno Nancy, jak i jej siostry otrzyma³y gruntowne wykszta³cenie na ekskluzywnej pensji w dolinie Hudsonu. W szkole prowadzonej przez Juliê Lee, obok przedmiotów humanistycznych wyk³adano tak¿e matematykê, wstêp do filozofii i nauki przyrodnicze. Nieokie³znana Nancy zawdziêcza³a wiele cierpliwej prze³o¿onej i m¹drej wychowawczyni. Spêdza³a letnie wakacje u zamê¿nej Irene w Nowym Jorku, który bardzo polubi³a. Niezwykle atrakcyjna 17-latka debiutowa³a po zakoñczeniu edukcji na balu urz¹dzonym przez Mrs. William Astor; ¿elazn¹ damê i duennê nowojorskiej socjety. Pozna³a wtedy Boba Shawa, zakochuj¹c siê bez pamiêci w przystojnym i szarmanckim mê¿czyŸnie. Nie zwa¿aj¹c na przestrogi rodziców i rozs¹dnej Irene, wymusi³a ich zgodê na œlub. Shaw okaza³ siê kobieciarzem, utracjuszem, a co gorsza na-

u Jacob Astor – egocentryk i samolub. ³ogowym alkoholikiem. Bardzo nieudany zwi¹zek zakoñczy³ siê w rozwodem w 1904 r. Jedyny syn Robert poszed³ w œlady ojca. Gdy tylko dorós³, zerwa³ stosunki z nielubian¹ matk¹, która usi³owa³a go wychowaæ na przyzwoitego cz³owieka. Nauczona smutnym doœwiadczeniem, Nancy wcale siê nie spieszy³a do o³tarza. Wiosn¹ 1906 r., kieruj¹c siê rozs¹dkiem i wyrachowaniem, wysz³a za Waldorfa Astora, którego spotka³a w Nowym Jorku na jednym z proszonych obiadów. Bardzo majêtny cudzoziemiec i zarazem jej rówieœnik, zakocha³ siê w piêknej Nancy od pierwszego wejrzenia. By³ on prawnukiem Jakuba. Wychowanek Oxfordu i Eton urodzi³ siê w Anglii, gdzie wyemigrowa³ jego ojciec po powa¿nym konflikcie z Astorow¹ i jej najstarszym synem. Jego o¿enek z Amerykank¹, co wiêcej znan¹ i lubian¹ przez ¿elazn¹ damê, pogodzi³ ze sob¹ sk³ócone ga³êzie rodziny. William Astor, który uzna³ niezwykle inteligentn¹ Nancy za idealn¹ partnerkê dla swego jedynaka, podarowa³ jej w prezencie królewskie klejnoty, przyznaj¹c tak¿e pokaŸny roczny dochód na w³asne wydatki. M³oda para zamieszka³a w Londynie, osiadaj¹c w piêknej rezydencji na James Square. Mimo silnych charakterów dobrali siê jak w korcu maku i Nancy bardzo siê przywi¹za³a do mê¿a. Niezwykle zrównowa¿ony Waldorf mia³ zdyscyplinowany i logiczny umys³. Pod uspokaj¹cym wp³ywem mê¿a zmienna i kapryœna kobieta nareszcie siê ustabilizowa³a, wyrabiaj¹c w sobie zdolnoœæ do koncentracji. Poza solidn¹ wiedz¹ i ogromnym poczuciem humoru, Nancy posiada³a ciêty jêzyk i dar riposty. W¹t³a i chorowita przypisywa³a swoje ozdrowienie przejœciu na christian science. Robi³a wszystko, aby nie dopuœciæ do rozwoju choroby mê¿a, który mia³ wadê serca i s³abe p³uca, a jej irracjonalna wiara udzieli³a siê Waldorfowi, który nabra³ przy niej ¿ycia. Przeciwieñstwa i k³opoty zawsze stanowi³y dla niej podnietê do walki. W 1910 r. Astor zosta³ cz³onkiem Izby

Gmin, z ramienia torysów, uwa¿anych za partiê konserwatywn¹. Odziedziczywszy tytu³ po œmierci ojca, co sta³o siê po dziewiêciu latach, Waldorf automatycznie przeszed³ do Izby Lordów. Wypada wtr¹ciæ, i¿ w ramach spadku przypad³a obojgu wiejska posiad³oœæ Clivden, po³o¿ona nad Tamiz¹ w pobli¿u Londynu. Udawali siê tu na odpoczynek w³asnym jachtem. Za namow¹ ma³¿onka œwie¿o upieczona wicehrabina kandydowa³a na opuszczone przezeñ stanowisko, wygrywaj¹c wybory. Minusem w kampanii by³o jej poparcie dla prohibicji, wprowadzonej w Ameryce w dniu 16 stycznia 1920 r. Tym niemniej przewa¿y³y plusy, a wiêc rozleg³a dzia³alnoœæ charytatywna, zorganizowanie opieki nad rannymi ¿o³nierzami jak równie¿ przygotowanie ich do zawodu w cywilu. Jako pierwsza kobieta w Parlamencie wzbudzi³a œwiatow¹ sensacjê. Zaanga¿owana w politykê para przekszta³ci³a tzw. Clivden set w niezwykle wp³ywowy klub polityczny. Bywali tu licz¹cy siê parlamentarzyœci, ³¹cznie z przedstawicielami opozycji. Zgo³a niekonwencjonalne przemówienia Nancy, jak równie¿ potyczki s³owne z Winstonem Churchillem, którego szczerze nie cierpia³a, przesz³y do historii. Równie kontrowersyjne by³y jej propozycje legislacyjne, a szczególnie walka o prawo g³osu dla kobiet. Wygra³a j¹ zreszt¹ dziêki pomocy drugiej z rzêdu parlamentarzystki w Izbie Gmin. W momencie wybuchu drugiej wojny œwiatowej partia torysów, a wœród nich Astorowie, opowiedzieli siê za ugodow¹ polityk¹ Neville’a Chamberlaina. Dzia³aj¹c przez æwieræ wieku w parlamencie, Nancy nie mia³a ju¿ ¿adnych szans na nastêpn¹ kadencjê, tym bardziej i¿ Waldorf wycofa³ siê równie¿ z Izby Lordów. W kilka lat po œmierci mê¿a, która nast¹pi³a w 1952 r., znalaz³a siê ona w izolacji. Ostatnia z rodzeñstwa Langhorne’ów utrzymywa³a ju¿ tylko kontakty ze swoj¹ córk¹, osiad³¹ w Clivden. Dokoñczy³a tu ❍ ¿ycia, poœwieêcaj¹c siê najbli¿szym.


KURIER PLUS 8 GRUDNIA 2012

16

KONSULTACJE PRAWNE *

* * *

Stwierdzenie niewa¿noœci zawarcia ma³¿eñstwa koœcielnego w USA i Polsce. Sprawy cywilne i kryminalne na terenie Polski: Kraków, Warszawa, Lublin, Rzeszów, Sandomierz. Wkrótce - Bia³ystok, £om¿a, Gdañsk. Upowa¿nienia i pe³nomocnictwa do spraw administracyjnych i s¹dowych, kupna, sprzeda¿y itp. Notary Public

Dr Marek Suchocki bêdzie przyjmowa³ na Greenpoincie we wtorki oraz czwartki

od 2 po po³udniu. Konsultacje tylko po wczeœniejszym umówieniu siê. Proszê dzwoniæ lub wys³aæ e-mail: suchockiconsulting@yahoo.com Website: suchockillc.com

835 Manhattan Ave. (na piêtrze), Brooklyn, NY 11222, Tel: 347-357-4337



MICHA£ PANKOWSKI



TAX & CONSULTING EXPERT



97 Greenpoint Avenue - Brooklyn, NY 11222 Tel: (718) 609-1560, (718) 383-6824, Fax: (718) 383-2412

Us³ugi w zakresie:

✓ Ksiêgowoœæ ✓ Rozliczenia podatkowe indywidualne i biznesowe, w tym samochodów ciê¿arowych

✓ Rejestracja biznesu i licencje ✓ Konsultacje ✓ Bezpodatkowa zamiana domów ✓ #SS - korekty danych

Og³oszenia drobne Cena $10 za maksimum 30 s³ów

24-GODZINNY SERVICE Ryszard Limo: us³ugi transportowe, wyjazdy, odbiór osób z lotniska, œluby, komunie, szpitale, pomoc jêzykowa w urzêdach, szpitalach oraz bardzo drobne przeprowadzki. Tel. 646-247-3498 CEZARY DODA - BETTER HOMES and GARDENS RE - FH Realty office: Tel. 718-544-4000 mobile: 917-414-8866 email: cezar@cezarsells.com

KOBO MUSIC STUDIO Kontakt - Bo¿ena Konkiel Tel. 718-609-0088 ◗ Nauka gry na fortepianie, gitarze, skrzypcach oraz lekcje œpiewu. Szko³a z tradycjami.

SZUKAM PRACY W BIURZE (pó³ etatu). Mam doœwiadczenie biurowe, b.db. znajomoœæ program³ów: Ms Word, MS Excel, MS Power Point, Adobe Photoshop CS5, Quickbooks, WordPress, Social Media. Znajomoœæ j. angielskiego. Dzwoñ do Agnieszki: Tel. 917-292-9376 LEKCJE PIANINA dla dzieci na Staten Island w domu ucznia. Zajecia indywidualnie dostosowane do potrzeb dziecka. Nauka i zabawa w jednym. Tel.: 347 782 4344 - Agnieszka www.polskarodzina.com

PACZKI MIENIE PRZESIEDLEÑCZE Odbiór paczek z domu klienta. POLONEZ Z GREENPOINTU 159 Nassau Ave. Brooklyn, NY 11222 718-389-6001; 718-389-2422

Email: Info@mpankowski.com

ADAS REALTY 

DANIEL ANDREJCZUK

Kurier Plus poszukuje operatywnych osób, ³atwo nawi¹zuj¹cych kontakty z ludŸmi do zbierania og³oszeñ.



Licensed Real Estate Broker Biuro czynne codziennie od 9:30 rano do 7:30 wiecz.

w Domy w Condo w Co-Op w Dzia³ki budowlane w Notariusz publiczny. Fachowa wycena domów.

MIESZKANIA DO WYNAJÊCIA 150 N. 9 Street, Brooklyn, NY 11211

Tel. (718)

599-2047

(347) 564-8241

Tel. 718-389-3018

Fortunato Brothers 289 MANHATTAN AVE. (blisko Metropolitan Ave.) BROOKLYN, N.Y. 11211; Tel. 718-387-2281 Fax: 718-387-7042 CAFFE - PASTICCERIA ESPRESSO - SPUMONI GELATI - CAKES

W³oska ciastkarnia czynna codziennie do 11:00 wieczorem, a w weekendy do 12:00 w nocy. Zapraszamy.

DU¯E, MA£E PRACE ELEKTRYCZNE. Solidnie i niedrogo. Tel. 917-502-9722

WYCIECZKI Niagara & 1000 Wysp, Boston, Washington, Filadelfia i wiele innych

FLORYDA 26 GRUDNIA - 4 STYCZNIA WYSY£KA PACZEK - odbiór z domu klienta MIENIE PRZESIEDLEÑCZE APOSTILLE $80 T£UMACZENIA ODWOZY NA LOTNISKA DROBNE PRZEPROWADZKI

WYNAJEM MA£YCH I DU¯YCH AUTOBUSÓW NA RÓ¯NE OKAZJE POLONEZ Z GREENPOINTU

Paczki Drog¹ lotnicz¹ i morsk¹, dostarczane do domu odbiorcy szybko i bezpiecznie.

Wysy³ka pojazdów Motocykle, samochody, vany, limuzyny, sprzêt wodny a nawet ma³e samoloty mo¿emy ³atwo wys³aæ.

Przewóz towarów Zapewniamy pe³n¹ dokumentacjê, aby ubezpieczyæ twoje towary i dostarczyæ do miejsca przeznaczenia na czas.

Miêdzynarodowe przeprowadzki Zapewniamy pe³ny serwis przy przeprowadzkach wszystkich rzeczy (opakowania, transport), które wysy³asz do Twojego nowego domu.

Naszym celem jest zapewnienie najwy¿szej jakoœci us³ug, co czyni nas najlepsz¹ i najwiêksz¹ firm¹ przewozow¹ do Polski i innych krajów Europy Wschodniej. Wraz z ponad setk¹ agentów ze Wschodniego Wybrze¿a USA staramy siê, by Twoje wszystkie przesy³ki dotar³y na miejsce we w³aœciwym czasie. Powierzaj¹c nam swoje rzeczy, mo¿esz byæ pewien, ¿e odda³eœ je w najlepsze rêce, firmie z ponad 50-letnim doœwiadczeniem, najstarszej na rynku.

159 Nassau Ave, Brooklyn, NY 11222 Tel. 718-389-6001; 718-389-2422 www.poloneztour.com

1-800-229-DOMA / www.domaexport.com / services@domaexport.com


17

KURIER PLUS 8 GRUDNIA 2012

CARING PROFESSIONALS, INC. 70-20 Austin St, suite 135, Forest Hills, NY 11375 (718) 897-2273 wew.114 (F do 71 Ave. Forest Hills) ☛ Oferujemy prace dla opiekunek posiadaj¹cych legalny pobyt i certyfikat HHA. ☛ Tym, którzy nie maj¹ certyfikatu organizujemy bezp³atne kursy. ☛ Wszyscy, którzy kiedyœ u nas pracowali s¹ równie¿ mile widziani.

OSOBOM MOG¥CYM PRACOWAÆ Z ZAMIESZKANIEM OFERUJEMY BONUS W WYSOKOŒCI $1000 (po przepracowaniu 100 dni)

PIJAWKI MEDYCZNE

HIRUDOTERAPIA ✗ Oczyszczaj¹c swoje cia³o, pozbywasz siê chorób ✗ Tak¿e terapia odm³adzaj¹ca ✗ Pijawki u¿ywane jednorazowo ✗ Gabinety na Greenpoincie, w New Jersey i Connecticut

Proszê dzwoniæ, by umówiæ siê na wizytê: 646-460-4212

Oferujemy prace we wszystkich dzielnicach. Rejestracja w poniedzia³ki i œrody od godz. 10 am. Po informacje prosimy dzwoniæ od poniedzia³ku do pi¹tku w godz. 10 am - 4 pm. Mówimy po polsku. - 72-12A Austin Street, Forest Hills, NY 11375

Chcemy reklamowaæ Twoj¹ firmê! Kurier Plus, tel. (718) 389-3018

Doradczyni Maja czyta z kart i ruchu wahad³a – t³umaczy znaczenie snów. Uczennica s³ynnego astrologa Andrzeja Weso³owskiego i wielkiego wró¿bity Marcinkowskiego. Przyjmuje na Queensie tel. 718-380-0050

AUTORYZOWANY DEALER Znajdziesz nas www.adelco.com

SPECJALIZUJEMY SIÊ W NAPRAWACH SAMOCHODÓW EUROPEJSKICH

Wykonujemy coroczne inspekcje stanowe

Greenpoint - (718) 349-0433 384 McGuinness Blvd. /róg Dupont St./ Godziny otwarcia: pon-pi¹tek 8am-6pm, sobota 8am-1pm Akceptujemy karty: VISA, MASTER, DISCOVER

POLSKA FIRMA MEDYCZNA NAJLEPSZE PRODUKTY MEDYCZNE NA TERENIE NOWEGO JORKU I OKOLIC

☛ wózki inwalidzkie ☛ ³ó¿ka szpitalne ☛ aparaty tlenowe ☛ pampersy i wk³adki higieniczne ☛ ortopedyczne buty z wk³adkami

DOSTAWA ZA DARMO

WYSY£KA DO POLSKI

Przyjmujemy Medicare i Medicaid oraz wiêkszoœæ programów HMO Zadzwoñ, doradzimy: tel. (718) 388-3355 fax: 718-599-5546; www.masurgicalsupply.com, 314 Roebling St, Brooklyn, NY 11211


18

KURIER PLUS 8 GRUDNIA 2012

Podwójne ¿ycie Weroniki K.

Ogl¹dane Ogl¹dane tworzy ogl¹daj¹cego. * Wyd³ubujê z oczu resztki snu, który nie zd¹¿y³ jeszcze dobrze wykie³kowaæ. Z wysi³kiem odsuwam ¿elazne bramy powiek. M³ode, kruche pêdy trzaskaj¹ pod naporem dnia; W ERONIKA K WIATKOWSKA jego impertynenckiej witalnoœci, pora¿aj¹cego blasku, od którego zwê¿aj¹ siê Ÿrenice. Ostro¿nie podnoszê g³owê. Ciê¿k¹ od wczorajszego wieczoru. Spotkañ. Rozmów. B³ysków fleszy. Wystawa Janusza Kapusty. K-dronowe przeistoczenia. Objawienia. Kreska nieskoñczonoœci. Intelektualne manowce. Poczucie dotkniêcia czegoœ, co wiêksze od nas samych. Przeoczonego kszta³tu niewypowiedzianego pytania; zawieszonego na rusztowaniu z ¿eber. Artysta otoczony. Artysta w pu³apce. Artysta w t³umie. Cierpliwie pozuj¹cy do zdjêæ. W roztargnieniu rozdaj¹cy uœmiechy. A mo¿e tylko grymasy twarzy, któr¹ tego wieczoru ka¿dy chce uwiêziæ w cyfrowej klatce. Artysta pochylaj¹cy siê nad „odbiorc¹ sztuki”. Wysy³aj¹cy komunikaty. Objaœniaj¹cy sens. Z uwag¹ przypatruj¹cy siê, jak z mozolnym trudem wspinamy siê na strome stopnie zrozumienia. Artysta wodz¹cy umys³y. Na pokuszenie. Wracaj¹c do domu myœlê o tym, czy ³atwo byæ przez ca³y czas w awangardzie. Wyprzedzaæ myœl¹ tzw. wiêkszoœæ. I jak¹ cenê siê za to p³aci? Czy jest ni¹ intelektualna samotnoœæ, poczucie, ¿e niewielu jest w stanie obj¹æ

wyobraŸni¹ zuchwa³e wizje, zobaczyæ sens? Czy podporz¹dkowanie ¿ycia jednej idei wymaga poœwiêcenia innych. A mo¿e po dotarciu do pewnego punktu takich w¹tpliwoœci ju¿ nie ma? Jest tylko - jak napisa³ Jurek Kubina - koncept, kreatywnoœæ i konsekwencja. I czterdzieœci k-dronowych wcieleñ. * Pytam i b³¹dzê, zatem nie pytam. Chybiam o wiecznoœæ, omijam punkt. ¯ycie to spacer po prochach klasyków. Jestem i zniknê. Istoty przenikn¹æ nie zdo³am i tak. Nosowska w s³uchawkach. Grzebie patykiem w duszy. Zatrwa¿aj¹co dobrze komponuje. Z fusami zesz³ej nocy, które powoli opadaj¹c na dno obola³ej g³owy uk³adaj¹ siê w dziwaczn¹ wró¿bê. Œpiewam g³oœno. Bo pusto na ulicy. Jeszcze zamkniête wszystkie bary. Lower East Side przed po³udniem przeci¹ga siê w jesiennym s³oñcu. Mru¿y oczy tanich jad³odajni i sklepików ze zdrow¹ ¿ywnoœci¹. Spokojnie dopija drug¹ kawê. Wypatruj¹c znaków na niebie. Rozszerzonych porów przestrzeni. Przez które s¹czy siê czas. * Synagoga przy Eldridge Street. Wciœniêta miêdzy koœlawe, krzykliwe chiñskie sklepiki i bary wygl¹da jak staroœwiecka, dystyngowana broszka wpiêta w ortalionowy dres z bazaru. Ten architektoniczny dysonans budzi niepokój. Ale jednoczeœnie urzeka tym, ¿e w ogóle jest mo¿-

liwy. Œwi¹tynia zosta³a wzniesiona przez ¯ydów przyby³ych z Europy Wschodniej w 1887 roku. Po latach popad³a w ruinê. Odrestaurowana w 2007 roku. Przepiêkna. Olœniewa wnêtrze w stylu neomauretañskim. Koi cisza. Przez witra¿owe szybki wpada ciep³e œwiat³o i rozlewa miêkko po drewnianych ³awach. Numery miejsc, wypisane grub¹ czcionk¹ na oparciach przywodz¹ na myœl obozowe numery œmierci. Stary przewodnik pyta sk¹d jesteœmy. Uœmiecha siê smutno, kiedy odpowiadamy. Polska. Tak. By³ kilka razy. Dziêkuje, ¿e przyjechaliœmy. To dla niego wa¿ne - dodaje. Wychodzimy w zat³oczon¹ ulicê. Zgie³k. Smród. Jaskrawe szyldy upstrzone chiñskimi znakami. Kub³y z rybami. Suszone pêcherze. Truch³a pieczonych kaczek. Homary w brudnych akwariach. Jêki klaksonów. Twarde ³okcie przepychaj¹cych siê staruszek. Ktoœ gra na erhu. Ktoœ sprzedaje duriany. Przy skleconym naprêdce stoliku t³ocz¹ siê ludzie gotowi skosztowaæ najohydniejszego owocu na œwiecie. O smaku lodów waniliowych i zapachu gnij¹cego miêsa. Naje¿one kule znikaj¹ w siatkach podnieconych klientek. Idziemy wolno. Przygl¹damy siê. Kolejne ulice. Dzielnice. Obsypane tynki i wypielêgnowane trawniki. Moj¿esz i Konfucjusz. Lenin na dachu. Che Guevera na plakacie. Suszone gupiki w paczce chipsów z japoñskiego sklepu. Choinki pod koœcio³em Œw. Marka. Little Poland z barszczem ukraiñskim. M³ode hinduski skacz¹ce sobie do gard³a. Protestuj¹cy robotnicy. Free education for all na sztandarze. Lampki na choince. Ludzie. Ludzie w samochodach, w bramach, przejœciach podziemnych, wagonach, sklepach, parkach. W nieustannej pielgrzymce. Do naszych oczu. *Miron Bia³oszewski Napisz do Autorki: podwojnezycieweronikik@gmail.com

Wysokie szpilki na krawêdzi

Mêskie „rules“ Uwa¿am, ¿e by³aby to ogromna niesprawiedliwoœæ gdybym skoncentrowaALICIA DEVERO ³a siê tylko na “Rules” przeznaczonych dla kobiet pomijaj¹c “Rules” które zosta³y stworzone przez mê¿czyzn dla kobiet. Warto jednak przyswoiæ sobie ich treœæ chocia¿by po to ¿eby u³atwiæ sobie ¿ycie. Tym niemniej, komentarz do tego artyku³u jest zbêdny, bo mê¿czyŸni w sposób niezwykle kwiecisty uwzglêdnili wszystko, o czym wed³ug nich powinnyœmy wiedzieæ: 1. Kobiety musz¹ siê przyzwyczaiæ do klapy w toalecie: je¿eli jest podniesiona, nale¿y j¹ opuœciæ. My podnosimy j¹ do góry, kobiety opuszczaj¹ ja na dó³ i nigdy nie s³ysz¹, ¿ebyœmy z tego powodu narzekali. 2. Urodziny, Walentynki i Rocznice nie s¹ dla nas okazj¹ do znalezienia kolejnego idealnego prezentu. 3. Czasami nie myœlimy o Was. Nauczcie siê z tym ¿yæ. 4. Niedziela równa siê sport. To tak sa-

mo jak pe³nia ksiê¿yca albo przyp³yw i odp³yw. 5. Nie obcinajcie w³osów. Nigdy. D³ugie w³osy s¹ zawsze bardziej atrakcyjne ni¿ krótkie. Jednym z powodów dla których mê¿czyŸni boj¹ siê ¿eniæ, jest fakt, ¿e zawsze po wyjœciu za m¹¿, kobiety obcinaj¹ w³osy, a decyzja o wpólnej przysz³oœci zosta³a ju¿ podjêta. 6. Pytajcie o co chcesz. Subtelne sugestie nie dzia³aj¹! Mocne sugestie nie dzia³aj¹! Oczywiste sugestie nie dzia³aj¹! Po prostu zadawajcie nam pytanie! 7. Nie pamiêtamy wa¿nych dla was dat… Kropka! 8. Wiêkszoœæ mê¿czyzn posiada trzy pary butów. Dlaczego wydaje siê wam, ¿e mielibyœmy wiedzieæ, która para z waszych trzydziestu bêdzie pasowaæ do wyjœciowej sukienki. 9. „Tak“ i „Nie“ s¹ akceptowanymi formami odpowiedzi na wiêkszoœæ pytañ. 10. Mo¿ecie zwracaæ siê do nas z problemem pod warunkiem, ¿e rzeczywiœcie chcecie, ¿ebyœmy pomogli go wam rozwi¹zaæ. Do tego jesteœmy! Wspó³czucia szukajcie u przyjació³ki. 11. Ból g³owy który trwa 17 miesiêcy to jest problem. IdŸcie do lekarza.

12. Cokolwiek co powiedzieliœmy szeœæ miesiêcy temu jest niewa¿ne podczas k³ótni, która ma miejsce dziœ. W³aœciwie wszystkie komentarze s¹ anulowane ju¿ po siedmiu dniach. 13. Jeœli nie chcecie siê ubieraæ jak dziewczyna z reklamy Viktori Secret nie oczekujcie od nas zachowania ch³opca z Opery Mydlanej. 14. Je¿eli wam siê wydaje, ¿e jesteœcie grube to pewnie jesteœcie. Nie pytajcie siê nas. 15. Je¿eli coœ, co powiedzieliœmy mo¿e byæ zinterpretowane w dwojaki sposób, i jedna wersja spowodowa³a, ¿e jesteœcie z³e albo smutne, to znaczy, ¿e mieliœmy na myœli tê drug¹ wersjê. 16. Pozwólcie nam siê gapiæ na inne kobiety. I tak bêdziemy; to cecha genetyczna. 17. Mo¿ecie nas poprosiæ ¿ebyœmy coœ zrobili, albo powiedzieæ nam jak chcecie, ¿eby to by³o zrobione. Je¿eli wiecie jak to zrobiæ, to zróbcie to same. 18. Jeœli jest to mo¿liwe, mówcie co macie do powiedzenia podczas reklam. 19. Krzysztof Kolumb nie potrzebowa³ instrukcji – my te¿ nie. 20. Zwi¹zek nigdy nie bêdzie taki sam

jak w pierwszych dwóch miesi¹cach. Dajcie sobie spokój. I przestañcie siê ¿aliæ siê przyjació³kom 21. Mê¿czyŸni rozró¿niaj¹ tylko 16 kolorów. Brzoskwinia to kolor owocu dok³adnie tak samo jak dynia. Nie wiemy co znaczy lawendowy. 22. Jeœli swêdzi to siê drapiemy. 23. Nie czytamy w myœlach. Fakt, ¿e nie czytamy w myœlach nie jest dowodem na to, ¿e nie zale¿y nam na was. 24. Jeœli na pytanie “co siê sta³o” odpowiadacie “nic” zachowujemy siê tak jakby nic siê nie sta³o. Wiemy, ze k³amiecie ale nie warto tym sobie g³owy zawracaæ. 25. Je¿eli zadajecie pytanie na które nie chcecie poznaæ odpowiedzi, oczekujcie odpowiedzi, której nie chcecie us³yszeæ. 26. Nie pytajcie siê o czym myœlimy, chyba ¿e macie ochotê dyskutowaæ na temat kszta³tów Kardashianki, nowego modelu mercedesa, broni albo monster truck (wywrotki) 27. Filmy zagraniczne zostawmy zagraniczniakom. (Chyba, ¿e jest to film z Brusem Lee albo wojenny gdzie jêzyk nie ma znaczenia). 28. Piwo jest tak samo ekscytuj¹ce dla nas jak dla was modne torebki. ❍

LIGHTHOUSE HOME SERVICES 896 Manhattan Ave. Floor 3, Suite 37, nr. dzwonka 5, Brooklyn, NY 11222 Tel. (718) 389 3304 Fax (718) 609 1674 E-mail: info@lighthousehs.com Biuro czynne: poniedzia³ek – pi¹tek - od 9.00 am – 5.00 pm

1. Praca z zamieszkanieniem i bez dla osób posiadaj¹cych: *sta³y pobyt *ukoñczony kurs HHA (oferujemy darmowy) lub PCA HHA Y S R w stanie Nowy Jork E KU W O 2. Mo¿liwoœæ zatrudnienia na pe³ny lub niepe³ny ACY M R R P A D DO etat w pobli¿u miejsca zamieszkania EMY MY J E J U Z U 3. Wiêkszoœæ prac ANI YJM w jêzyku polskim. ORG PRZ


19

KURIER PLUS 8 GRUDNIA 2012

GRUBE

RYBY

i

PLOTKI

azi si¹ca rozmawia³y z Elfem i teraz ¿¹daj¹ wyjaœnieñ! – oburzeni rodzice zasypali mailami stacjê. NBC posz³o wiêc po rozum do g³owy i w nastêpnym programie Lara wyt³umaczy³a porannej Ameryce: Elf nie mia³ jeszcze imienia, wiêc mo¿na go by³o dotykaæ i w tym czasie by³ tak¹ sobie zwyk³¹ lalk¹. Dopiero nadanie mu imienia uczyni z niego prawdziwego Elfa. Elf nazywa siê teraz „Gary the Good Morning America Elf” – i nie mo¿na go dotykaæ. ¬ Bia³y Dom pogratulowa³ parze ksi¹¿êcej: „W imieniu wszystkich tutaj, w Bia-

u Kate Middleton

u Yoko Ono. Skandal! Nowojorczycy nie s¹ najmilsi, najpiêkniejsi ani nawet najm¹drzejsi! Magazyn „Travel+Leisure” og³osi³ wyniki dorocznej ankiety i ju¿ wiemy, jak podró¿ni postrzegaj¹ mieszkañców miast amerykañskich. Najatrakcyjniejsi s¹ mieszkañcy Miami. Nowojorczycy uplasowali siê w tym rankingu na miejscu 15, miêdzy Denver i Chicago. Jeszcze gorzej z widocznymi dla podró¿nych oznakami naszej inteligencji – miejsce 19. Najbardziej widocznie inteligentni s¹ mieszkañcy Minneapolis, a najlepiej ukrywaj¹ sw¹ inteligencjê mieszkañcy Las Vegas, wiêc zajêli miejsce ostatnie. A jeœli chodzi o grzecznoœæ i uprzejme traktowanie, to zajêliœmy zaszczytne przedostatnie miejsce. Waszyngtoñczycy s¹ jeszcze mniej friendly. Jak ktoœ chce mieæ mi³ych ludzi dooko³a, to jedzie do Nashville. Za to jesteœmy najmodniejsi – dos³ownie o u³amki punktów uda³o siê wyprzedziæ w tej kategorii Los Angeles i San Francisco – i doceniono tak¿e nowojorsk¹ ró¿norodnoœæ. Po podliczeniu punktów we wszystkich dwunastu kategoriach okaza³o siê, ¿e najlepszym dla podró¿nych miastem jest Nashville, stolica stanu Tennessee, a najgorszym Salt Lake City, stolica Utah. Nowy Jork zaj¹³ miejsce 19. Tu¿ za Honolulu. ¬ Nareszcie zostali czymœ zaskoczeni nowojorscy agenci wynajmuj¹cy mieszkania. Otó¿ apartamenty za wynajêcie których trzeba zap³aciæ powy¿ej 50 tysiêcy dolarów miesiêcznie id¹ jak przys³owiowe œwie¿e bu³eczki. Mieszkanie w SoHo w którym Beyonce krêci³a swój teledysk zosta³o wynajête w ci¹gu dwóch tygodni za sto tysiêcy dolarów. Na 125 tys. miesiêcznie wyceniono luksusowy apartament, w którym ca³e

skomplikowany uk³ad pasów, wk³adek i watowañ, ale mêski biustonosz jest prosty, to rodzaj opaski z dwiema wyraŸnymi kropami. ¬ „Egzekutorka Elfów” – taki to, bolesny - szczególnie w okresie œwi¹tecznym i zjadliwy – zas³u¿enie – tytu³ otrzyma³a

u Beyonce. wieki temu spa³ JFK –prawdopodobnie samotnie, a na 150 tys. za miesi¹c – zabytkowy dom na Upper East Side. ¬ Oooooo... – tak w skrócie mo¿na zapisaæ dŸwiêk, jaki wydaje ka¿dy, kto zobaczy kolekcjê mody mêskiej stworzon¹ przez Yoko Ono, która zawsze i na ka¿dy sposób pragnie upamiêtniæ Johna Lennona. Tym razem zaprojektowa³a ubrania i bieliznê zainspirowane „seksownym cia³em i erotyzmem emanuj¹cym z Johna”. Kolekcja jest, mo¿na powiedzieæ, niebanalna. Najwiêksz¹ furorê zrobi³y spodnie maj¹ce z ty³u przeŸroczyste wstawki i choæ ubrania nie s¹ przeznaczone do produkcji seryjnej, to mo¿na siê wkrótce spodziewaæ na nowojorskich ulicach kopii tak bardzo siê podoba³y na pokazie. „Butt hoodie”- zwyk³a czarna bluza z zarysem kobiecej sylwetki – dolnej partii, znaczyspokojnie mog³aby byæ sprzedawana w ka¿dym sklepie. Minimalistyczna i wygodna. Kompletem do niej s¹ czarne spodnie z umieszczon¹ w strategicznym miejscu olbrzymi¹ bia³¹ d³oni¹, albo bia³e z d³oni¹ czarn¹. Majtki sumo - bo bielizna wchodzi w sk³ad kolekcji - to wielce

u Lara Spencer Lara Spencer, która w programie Good Morning America wyjaœni³a i pokaza³a na czym polega sekret elfów. „Elf on the Shelf” to popularna bajka dla dzieci, ale te¿ stworzana na wzór z tej bajki lalka. Tak w skrócie: Elf mocno przymocowany do pó³ki ma bacznie obserwowaæ biednego dzieciaka, nastêpnie znika, ¿eby donieœæ, czy dziecko by³o grzeczne, czy nie oraz jakie ma ¿yczenia i wedle tego donosu Santa mu przydziela prezenty. Elf przybywa na pó³kê niespodziewanie, jest bezimienny i trzeba nadaæ mu imiê i nie mo¿na go dotykaæ, bo straci sw¹ magiczn¹ moc. A Lara beztrosko pokaza³a ca³y mechanizm znikania elfa – i rozpêta³a siê burza! – Strach ogl¹daæ nastêpne programy! Mo¿e jeszcze poka¿ecie, wy potwory, ¿e Wró¿ka-Zêbuszka i Santa nie istniej¹! Jak tak mo¿na, dzieciaki p³acz¹, oskar¿aj¹ nas o k³amstwa! Moje dzieci od mie-

Zadzwoñ do Polski NAJTAÑSZA karta telefoniczna na rynku PROSTA rejestracja i obs³uga Z GWARANCJ¥ jakoœci po³¹czeñ BEZ ukrytych op³at 95% zadowolonych u¿ytkowników $10 GRATIS dla nowych klientów

³ym Domu, pocz¹wszy od Prezydenta i Pierwszej Damy, przesy³amy nasze gratulacje dla ksiêcia i ksiê¿nej Cambridge z powodu otrzymanej dziœ rano z Londynu wieœci, ¿e spodziewaj¹ siê pierwszego dziecka”. A w Londynie bukmacherzy zaczêli przyjmowaæ zak³ady – mo¿na zarobiæ stawiaj¹c na to, jakie imiê ksi¹¿êca para nada swemu pierwszemu potomkowi w zale¿noœci od p³ci. Najwiêcej mo¿na zarobiæ, gdyby siê okaza³o, ¿e Camilla – po drugiej ¿onie ksiêcia Karola. Brytyjczykom wydaje siê to najmniej prawdopodobne. Zastanawiaj¹ siê ju¿ te¿, który z kreatorów mody bêdzie ubiera³ ksi¹¿êcego potomka. Wielka Brytania przyspieszy³a te¿ finalizowanie zmiany prawa dziedziczenia tronu. Do tej pory pierwszy wœród rodzeñstwa by³ najstarszy z braci. Ju¿ jakiœ czas temu uznano, ¿e to przestarza³y zwyczaj. Wiadomoœæ o ci¹¿y ksiê¿nej sta³a siê te¿ swoistym fenomenem o którym ju¿ dyskutuj¹ prasoznawcy. Mianowicie trafi³a na czo³ówki wszystkich najwa¿niejszych portali informacyjnych, tak¿e najpowa¿niejszych mediów œwiata. Na stronie BBC, ju¿ w dziesiêæ minut po zamieszczeniu by³ to najczêœciej czytany tekst w serwisie. ¬ Ju¿ w niedzielê, 13 grudnia bêdzie mo¿na pos³uchaæ The Unforgettables, s³ynnego nowojorskiego chóru. Œpiewaj¹ w nim osoby dotkniête chorob¹ Alzhaimer’a lub demencj¹. Chór – który mia³ byæ pocz¹tkowo jedynie form¹ terapiiszybko sta³ siê bardzo popularny i daje kilka koncertów rocznie. Najbli¿szy koncert kolêd odbêdzie siê w koœciele œw. Piotra na Lexington Ave, tu¿ przy 54 Street o godzinie 4 po po³udniu. Chór wystêpuje zawsze bezp³atnie. ❍

1.4

rejestracja przez internet:

¢/min

www.zadzwon.us


20

KURIER PLUS 8 GRUDNIA 2012

PowieϾ

na

jesieñ

Agnieszka Topornicka

Wakacje od ¿ycia

odc. 1

– Musisz siê przejechaæ na ¿yda – mówi B., i stawia przede mn¹ trzeci¹ butelkê z piwem o nazwie corona, które wypi³am po raz pierwszy w ¿yciu trzy godziny temu. Meksykañskie, objaœni³a B. Jest po³owa lat dziewiêædziesi¹tych i w Polsce jeszcze takiego powszechnie nie daj¹. W szyjce otwartej butelki tkwi æwiartka cytryny. Piwo jest jasne, o ch³odnej, cytrynowej barwie, jak wiejska herbata-s³omka. Najlepiej zawsze smakowa³a po m³ócce. Anka rozlewa³a j¹ aluminiow¹ chochelk¹ z wielkiego emaliowanego garnka, do szklanek z czerwonymi, plastikowymi uchwytami, ju¿ gotow¹ i odgórnie pos³odzon¹, i dodatkowo, dla smaku, z sokiem, bo kto by tam pi³ herbatê bez cukru. Do tego kanapki wykonane metod¹ „zakrywamy dziury” – tu plasterek kie³basy, chudziutki, tam pomidora, tu jajka, tam ogórka. Podstawowa zasada: spod spodu nie ma prawa byæ widaæ chleba. Fajnie podane, powiedzia³am, ale co siê robi z t¹ cytryn¹? Wysysa po ka¿dym ³yku, jak przy tequili? O tequili ju¿ coœ niecoœ wiedzia³am. B. pokrêci³a g³ow¹. To przez muchy. W Meksyku jest ich tyle, ¿e nie mo¿na siê normalnie napiæ piwa. Wpadaj¹ do œrodka. Cytryna dzia³a jak korek. Serio, no co, nie wierzysz, rozeœmia³a siê. Patrzy³am jak fachowo, po harcersku, wpycha swoj¹ æwiartkê cytryny do butelki, tak samo, jak kiedyœ w akademiku wpycha³a do wina krn¹brny korek. Poci¹gnê³a d³ugi ³yk i puœci³a do mnie oko. Ale normalnie pije siê tak, powiedzia³a. Zrobi³am to samo. Dobre masz neurony lustrzane, pochwali³a mnie ze œmiechem. Ch³odne, lekko kwaskowate piwo, przes¹czone przez cierpkoœæ cytryny, pop³ynê³o do wszystkich naczyñ krwionoœnych, siêgaj¹c opuszków palców i czubków uszu. Jakby skórê pokry³ szron. Nie do uwierzenia, powiedzia³am. Nie do uwierzenia, ¿e cokolwiek w ogóle mo¿e cz³owieka orzeŸwiæ w takim upale. Ilekroæ myœla³am o Ameryce, myœla³am preria, Kalifornia, góry, ocean. Powietrze rzeœkie, brisk albo crisp; te przymiotniki brzmi¹ dok³adnie tak, jak trzeba, nios¹ ze sob¹ skórzany zapach zmro¿onych jesiennych liœci, rozkopanej marcowej ziemi, lekki ch³ód, wiatr, energiê do dzia³ania. Raz, dwa. Powietrze takie, ¿e marsz do rannego wstawania, szorowania cia³a w lodowatej wodzie pod studni¹, marsz do celowych, purytañskich czynnoœci, niezbêdnych, by natychmiast zostaæ milionerem. A tymczasem wpad³am w tropikalny, zawiesisty sos, ukrop i wilgoæ, jak w Amazonii, powietrze o konsystencji i zapachu zupy jarzynowej, ¿e cia³u chce siê tylko le¿eæ i nie wykonywaæ absolutnie ¿adnych czynnoœci. Nawet fizjologicznych. Wylecia³am z zamglonego Krakowa w ch³odny dzieñ wrzeœniowy, ubrana w gruby, br¹zowy sweter z ¿ó³tym szlaczkiem i d³ugie, Ÿle skrojone spodnie khaki z Mody Polskiej, z elanobawe³ny, które poszerza³y mi uda, po czym, po dziewiêciu godzinach nad Atlantykiem stanê³am na p³ycie lotniskowego parkingu w Newarku, i od karku po ³ydki obla³am siê potem. Wokó³, kad³ub w kad³ub, po³yskliwe pancerze samochodów, niczym znieruchomia³a armia mechanicznych skarabeuszy, jak kosztowne, lœni¹ce cacka ocala³e po wybuchu bomby neutronowej, ju¿ niczyje. B., ostrzy¿ona na lata dwudzieste, serdecz-

na i sarkastyczna, w lekkiej, niemal nieobecnej sukience na rami¹czkach, patrzy³a z rozbawieniem, jak zrywam z siebie przaœne polskie produkty konfekcyjne. Nietkniêta upa³em, lœni¹ca i pachn¹ca obco, wyrafinowanym kapitalizmem, poczêstowa³a mnie papierosem. Jak mo¿esz paliæ w takiej zupie?, odezwa³am siê, i to pytanie mia³o ju¿ na zawsze pozostaæ pierwszym zdaniem, jakie wypowiedzia³am na amerykañskiej ziemi. Pojecha³yœmy klimatyzowanym samochodem B. przez szary, szeroki highway, mijaj¹c szare i bia³e tekturowe domy obite sajdingiem. Rozbola³a mnie g³owa. Zobacz, browar, powiedzia³a B., wskazuj¹c g³ow¹ dymi¹cego molocha z ceg³y. Tu¿ nad highwayem lecia³ samolot, szarobia³y na tle szarobia³ego nieba. Zjecha³yœmy w uliczkê pe³n¹ szarych i bia³ych tekturowych domków. Który to nasz, zapyta³am. ¯aden, to nie tu, mieszkamy w kondominium, odpar³a B. To coœ w rodzaju osiedla, ale ma³ego. Minê³yœmy restauracjê Boston Market i za chwilê B. skrêci³a w prawo i jeszcze raz w prawo, i znalaz³yœmy siê na owalnym placu otoczonym przyklejonymi do siebie, niewysokimi domkami o elewacji udaj¹cej ceg³ê. Sycamore View, przeczyta³am czarny napis na bia³ej tabliczce. Hej, to twój adres, zawo³a³am. Teraz te¿ i twój, oznajmi³a B., i zatrzyma³a samochód przed budynkiem z numerami 5 i 6. Pi¹tka, na parterze, to my. Wiedzia³am to z listów, które od czterech lat przychodzi³y od B.; mia³am ten adres od czterech lat na trzecim miejscu w notesie, zaraz pod jej starym, polskim adresem, i adresem Anki. Pod szóstk¹ na piêtrze te¿ Polacy, powiedzia³a B. Wsadzi³a klucz w okr¹g³¹ ga³kê, która spe³nia³a jednoczeœnie funkcjê zamka i klamki, i wesz³yœmy do œrodka. Miêkki pó³mrok i ch³ód. Instynktownie nadstawi³am twarz w kierunku wiatraka na bia³ej nodze. WeŸ sobie prysznic, zarz¹dzi³a B. Dobrze ci zrobi, ale nie gwarantujê, ¿e wyschniesz. Jasna, drewniana pod³oga pod bosymi stopami. Dwie szare kanapy, kremowobia³e œciany. Tu i tam roœlina. Na parkiecie pasiaste ga³gankowe dywaniki. W szklanym s³oju szarobia³e kamienie. Pó³ka na ksi¹¿ki z jasnego drewna. Nawet ksi¹¿ki szare, bia³e i b³êkitne. Koj¹co jak w kurorcie. To jest twój pokój, powiedzia³a B. Takie same kremowe œciany. Materac z poœciel¹ w szaro-niebiesk¹ kratkê. Komoda z surowego drewna, rozeschniêta. ¯adnej pó³ki ani kanapy. – Tu masz klozet. B. odsunê³a bia³e drzwi w œcianie, ods³aniaj¹c nie prywatn¹ ubikacjê, ale jamê szafy o pojemnoœci naszego dawnego pokoju w akademiku. Wrzuci³am do niej mój wypchany plecak i podrêczny militarno-myœliwski plecaczek, z klap¹ z ³aciatej krowiej skóry. – WeŸ ten be¿owy rêcznik, zawo³a³a B. – Ja idê zrobiæ nam kawê. £azienka mia³a czarn¹ umywalkê, czarn¹ toaletê i czarn¹ wannê. Œciany zielone. Zasunê³am zas³onê prysznicow¹, czarn¹ w czerwone maki, odkrêci³am wodê, i da³am siê ponieœæ dekadencji. * – Jak to: na ¿yda? – pytam. Nad górn¹ warg¹ B. lœni pasek potu, grzywka klei siê do œniadego czo³a. Wy³¹czy³a klimatyzacjê, ¿e mo¿e w nocy bêdzie jakiœ przewiew. Nie ma. Trochê po-

maga wiatrak. Stoi w otwartych drzwiach prowadz¹cych z kuchni na wewnêtrzne podwórko. Miele granatow¹ pustkê, ciê¿k¹ od nieskroplonej wilgoci. Gdzieœ na zewn¹trz gra coœ latynoskiego. W uszach mam watê, w oczach piasek. Spaæ, chcê tylko spaæ. Nie chcê nic wiêcej, nie chcê niczego wiêcej siê ju¿ dziœ dowiedzieæ, niczego wiêcej s³uchaæ, nie chcê rozmawiaæ, doœæ. Tylko spaæ. Ale tego w³aœnie nie mogê, bo jest jedenasta w nocy, a ja siedem godzin temu przylecia³am do Ameryki. Nie wypada mi spaæ, bêd¹c po raz pierwszy w Ameryce. Tylko, ¿e moje cia³o nie wie, ¿e jest w Ameryce, i ¿e tu obowi¹zuje je inny czas. Moje cia³o chce spaæ. W Polsce jest pi¹ta rano. Moje cia³o nie spa³o równo dobê, a o pi¹tej rano œpi mu siê zawsze najlepiej. – Normalnie, do peweksu –? – Na wystawkê – uœwiadamia mnie B. – Jak chcesz kanapê czy fotel, to najlepiej pojechaæ na wystawkê do ¿yda. Najlepiej do Short Hills, to bogate, snobistyczne suburbia, wieczorem w czwartek, jak wystawi¹ œmieci na pi¹tek. Nie uwierzysz, ile tam po ulicach kr¹¿y samochodów i poluje na meble i telewizory. I to nawet nie-Polacy. Przyje¿d¿aj¹ pikapami… – Mo¿na tak braæ meble z ulicy? – A sk¹d niby ja mam to szalenie stylowe biurko? I te krzes³a? Czysta prowansalska sosna rustyklana. – Demonstruje, uk³adaj¹c rêce jak profesjonalna hostessa w salonie samochodowym. – Z peweksu. Wszystko z peweksu. Z wyj¹tkiem tych kanap, oczywiœcie. To Ikea, jak widaæ naocznie. B. œmieje siê z mojej miny. – No, tylko nie mów mi, ¿e siê brzydzisz. To jest dobry staf, z dobrych bogatych domów. Te ¿ydówy bogate œmiertelnie siê nudz¹ i co chwila zmieniaj¹ wystrój. Robert… – B. prze³yka œlinê i ucieka wzrokiem w granatowe podwórko. – Pod³apa³ raz genialny fotel z wystawki. Taki, wiesz, angielski, biblioteczny. Zabra³ go ze sob¹ do Polski, oczywiœcie. Oczywiœcie. Bêdê mieszkaæ w pokoju Roberta. Jak B. to wytrzyma? – Jak ty to wytrzymasz? – pytam. – Co jak wytrzymam? – B. udaje, ¿e nie rozumie, ¿eby zyskaæ na czasie i nie p³akaæ. Kolejny papieros. – ¯e nie jestem nim – mówiê, i zaraz zapijam te okropne s³owa coron¹. – Normalnie – mówi B. Mru¿y oczy, jakby chcia³a odczytaæ coœ w sobie. Coœ napisanego bardzo drobnym drukiem. – Normalnie. Bêdê ryczeæ i upijaæ siê na smutno, a ty bêdziesz tego wys³uchiwaæ i mnie pocieszaæ. ¯ebym siê otrz¹snê³a i przesta³a. No wiesz, get a life i tak dalej. £zy ciekn¹ jej ju¿ otwarcie wzd³u¿ ma³ego, subtelnego nosa, jakiego ja nigdy nie bêdê mia³a, nawet gdybym sobie zrobi³a operacjê albo piêæ. Trwa to tylko u³amek chwili. Idziemy wreszcie spaæ. Jest pierwsza w nocy i moje cia³o teraz ju¿ nie wie, czy chce le¿eæ, czy wstawaæ. S³yszê jak B. k¹pie siê za œcian¹, w tej dziwnej zielonej ³azience z czarn¹ umywalk¹ i czarn¹ wann¹, nigdy w ¿yciu nie widzia³am czarnej umywalki ani wanny, nawet do g³owy by mi nie przysz³o, ¿e coœ takiego mo¿na w ogóle

wmyœliæ i jeszcze wykonaæ to z porcelany, a potem komuœ sprzedaæ. W Polsce nie zastanawia³am siê zbytnio nad ³azienkami. By³ czas, ¿e wszyscy mieliœmy œciany ³azienek wyk³adane takimi samymi, zdobycznymi flizami, jedliœmy ten sam kartkowy rosó³ na zdobycznym wo³owym z koœci¹. Taka rozpasana bonanza czarnej emalii w ³azience jest dla mnie, nawet teraz, zwyczajnie niewyobra¿alna. Wci¹¿ jeszcze przekracza granice mojego poznania. S³yszê jak B. wychodzi, tupta wilgotnymi stopami po pod³odze, pstryka œwiat³em. I tak ju¿ bêdzie teraz, myœlê. Te dŸwiêki, szumy, odg³osy, cienie bêd¹ od dziœ moje. I B. znowu, po tylu latach. Wreszcie ciemnoœæ, szum wiatraka; znalaz³am go sobie sama w jamie-szafie. Jest przysadzisty, na krótkiej podstawce. Te¿ po Robercie. Ksiê¿yc wisi wielki i jasny; nigdy w Polsce nie by³ taki wielki, ani taki jasny, nigdy podczas pe³ni nie by³o takiego upa³u. Le¿ê na materacu, prawie go³a, wiatr z wiatraka ³askocze mnie w stopy. W³osy wci¹¿ lekko wilgotne. Tak, jak przepowiedzia³a B., nie wysch³y. Le¿ê spokojnie, bez ruchu. ¯adnych dygotów, jak przed podró¿¹, jak wczorajszej nocy, zakoñczonej bezsennie, i rano, kiedy ledwo uda³o mi siê wepchn¹æ do roztañczonego ¿o³¹dka jedn¹ kanapkê z kie³bas¹ i jajko na twardo. Ostatni posi³ek przygotowany przed drog¹ przez mamê, jak zwykle wedle jej uznania, nigdy nie pyta³a, co chcê na œniadanie, zawsze by³a to niespodzianka. Do tego herbata z mlekiem, s³odka. A teraz ju¿ ¿adnego skubania paznokci i œciskania w brzuchu. Wszystko wyparowa³o ze mnie, ledwo dotknê³am stopami p³yty lotniskowego parkingu. Mój swojski, polski, przera¿ony pot uniós³ siê prosto w parne amerykañskie niebo. To, co nie zd¹¿y³o wyparowaæ wtedy, ca³y stres, niepokój, brak, sp³ynê³o ze mnie póŸniej, intymnie, pod prysznicem, wprost do amerykañskiej kanalizacji. Moje cudzoziemskie, s³owiañskie DNA, sp³ukane miêkk¹, miêksz¹ ni¿ polska, tutejsz¹ now¹ wod¹, po której moje w³osy zalœni³y jak grzywa dobrze utrzymanego charta, sp³ynê³o wprost do emaliowanego krateru w czarnej wannie. Mama chlipnê³a pojedynczo w s³uchawkê, kiedy zadzwoni³am, ¿e wszystko dobrze. Kierunkowy 011–48. Polska. Na po¿egnanie szepnê³a mi do ucha: „Tyle samo l¹dowañ, co startów, córeczko”. Ale do koñca chyba nie wierzy³a, ¿e to siê dzieje naprawdê. ¯e jej trochê ju¿ stara córeczka naprawdê przetoczy³a siê ³ukiem nad pó³kul¹ pó³nocn¹ i przefrun¹wszy nad Grenlandi¹ i Now¹ Funlandi¹, przeskoczy³a w inny wymiar. Z samolotu wszystkie l¹dy przypomina³y porosty, jakie zbiera³am kiedyœ w lesie na lekcje biologii. Agnieszka Topornicka – t³umaczka, felietonistka, poetka, autorka powieœci „Ca³a zawartoœæ damskiej torebki” , „Pierwsza osoba liczby mnogiej”, eseju „Tydzieñ, w którym zosta³am Polk¹”, który ukaza³ siê w jêzyku niemieckim w antologii „Blickwechsel”. Wiele lat spêdzi³a w USA, gdzie m.in. wspó³pracowa³a z mediami polonijnymi. Od roku 2000 mieszka z powrotem w Polsce, w pobli¿u rodzinnej Wieliczki; mo¿na j¹ spotkaæ jako przewodnika na trasie turystycznej Kopalni Soli. „Wakacje od ¿ycia” to jej trzecia ksi¹¿ka.


21

KURIER PLUS 8 GRUDNIA 2012

Obserwatorium

FOTO: DANUTA ZUBEK

Pohuraganowy krajobraz

u Rockaway Beach – krajobraz pohuraganowych zniszczeñ. Ponad miesi¹c min¹³ od nadejœcia huraganu Sandy, a szkody jakie wyrz¹dzi³ w Nowym Jorku ci¹gle s¹ bardzo widoczne. Miasto stosunkowo szybko wróci³o do ¿ycia, ale mieszkañcy dzielnic, które najbardziej ucierpia³y, jeszcze borykaj¹ siê ze skutkami ¿ywio³u. W ostatni weekend specjalnie wybra³am siê do znajomej, od lat mieszkaj¹cej na Rockaway Beach. Wszystkie pohuraganowe obrazy, które ogl¹da³am w telewizji, nie oddawa³y tego, co naprawdê tam siê sta³o. Zawsze bardzo lubi³am wycieczki w tamte strony. Najpierw mija³am ³adn¹ dzielnicê Broad Channel. Niewielkie domki usytuowane nad sam¹ wod¹, z doczepionymi przy brzegach zatoki ³ódkami, z tarasami wyprowadzonymi nad sam¹ wodê – wszystko to wydawa³o siê byæ rajem w wielkim mieœcie. Dzielnica oddalona od Manhattanu mo¿e o 45 minut drogi, a warunki wakacyjne. Mo¿na by³o tego mieszkañcom zazdroœciæ.... Ale nie teraz. Wjecha³am w w¹skie uliczki Broad Channel. Przed ka¿dym domem, po miesi¹cu od huraganu, le¿¹ stosy mokrego drewna, z piwnic, œcian domów, zniszczone meble na œmietniskach i ju¿ nic tu nie jest takie jak dawniej. Przewa¿nie wszêdzie jest pusto, a w oknach domów wywieszone kartki, ¿e obiekt nie nadaje siê do u¿ytku. Setki domów. Od czasu do czasu mija³am zmêczonych ludzi, w³aœcicieli pohuraganowego osiedla. Serce mi siê kraja³o, kiedy ca³kowicie nowe domy te¿ by³y zamkniête na cztery spusty. Szybko nikt siê do nich nie wprowadzi. Do Rockaway Beach mia³am ju¿ niedaleko. Wiedzia³am, ¿e tam – nad samym oceanem – mo¿e byæ jeszcze gorzej. Ledwo zjecha³am z mostu rozpostar³ siê przede mn¹ krajobraz zniszczeñ. Wielki parking, który zawsze mija³am, by³ ca³kowicie zrujnowany. Wyrwane kostki brukowe, krawê¿niki, zniszczone drogi, zasypane piachem – wszystko trzeba bêdzie robiæ od nowa. Na parkingu przywita³ mnie wielki bia³y namiot, samochody policji, karetki, stra¿e po¿arne i d³uga kolejka ludzi odbieraj¹cych st¹d ¿ywnoœæ. W pobli¿u bowiem nie ma ¿adnych otwartych sklepów, wszystkie zosta³y zalane wod¹, zniszczone i nie sposób ich szybko wyremontowaæ. Ludzie zdani s¹ na miejsk¹, stanow¹ i rz¹dow¹ pomoc, bo nie maj¹ wyjœcia. Wiêkszoœæ z mieszkañców tej dzielnicy, którzy zostali tu na czas huraganu, potraci³o te¿ samochody. Nie maj¹ jak dojechaæ po zakupy. Dobrze ¿e udaje siê niektórym dojechaæ do pracy, ale podró¿ do centrum miasta wyd³u¿y³a siê znacznie.

Moja znajoma od oœmiu lat mieszka w jednym w wysokich, bodaj¿e 12 –piêtrowych domów przy Short Front Pkwy. Dot¹d ³adne mieszkanie przesta³o siê jej podobaæ. Wprawdzie mieszkanie nie ucierpia³o, ale na dole, w lobby – pozdejmowano kafelki ze œcian na wysokoœæ przynajmniej jednego metra. W budynku czynna jest jedna z trzech wind, dopiero trzy dni temu uruchomiono pralniê, ale nie sposób tam wejœæ, tyle osób czeka na swoj¹ kolejkê. Z balkonu mojej kole¿anki – widok tyle¿ rozleg³y co depresyjny. Zniszczone drogi, trawniki, boiska, place zabaw, tereny piknikowe i deptak z ³aweczkami, latarniami, na którym zawsze – bez wzglêdu na porê roku – by³o du¿o ludzi. Z deptaku zosta³y tylko betonowe kikuty, podstawa. Wielkie, dwudziesto – trzydziestometrowe jego czêœci woda przesunê³a w g³¹b l¹du, pod domy ludzi, które zatrzyma³y tê wêdrówkê. Mniejsze domy s¹ najbardziej zniszczone, ale huragan nie oszczêdzi³ te¿ du¿ych, nowych budynków, które w ostatnich latach wyrasta³y tam jeden po drugim. Teraz ich partery nie nadaj¹ siê do u¿ytku. Wielu ludzi z Rockaway straci³o te¿ pracê. Najwygodniej by³o tutaj i mieszkaæ i pracowaæ i tak wiele osób robi³o. Niestety, nie spodziewano siê, ¿e woda zaleje im domy i miejsca pracy. Moja kole¿anka ju¿ w styczniu wyprowadza siê z tej dzielnicy. – Tu jeszcze d³ugo nie bêdzie tak jak by³o – mówi. – Nocami budzê siê bez powodu kilka razy, jakbym znowu ba³a siê nadejœcia huraganu. Do pracy na Manhattanie jadê teraz w jedn¹ stronê ponad dwie godziny, bo siedmioletni samochód straci³am. Na dodatek by³ nieubezpieczony. Kiedy pojecha³am odebraæ tablice, potrzebne do wyrejestrowania auta, wszystko co w nim by³o do wyjêcia, zosta³o rozkradzione, nawet zabrano mi znak, który pozwala³ mi na parkowanie w ró¿nych miejscach w mieœcie, bo mam chorego syna. Nikt nie chce tam odpowiadaæ na ¿adne pytania, daj¹ numery telefonów i ka¿¹ dzwoniæ, ale jak dzwoniê nikt nie odbiera. Nawet nie dosta³am ¿adnego zaœwiadczenia, ¿e samochód zaton¹³. Na pla¿y - gdy wyje¿d¿a³am z Rockaway Beach - odbywa³o siê zebranie mieszkañców, bo wszyscy maj¹ tu wiele problemów, których samotnie nie mog¹ rozwi¹zaæ. Organizuj¹ siê, protestuj¹, by jakoœ to swoje ¿ycie pouk³adaæ na nowo. Kiedy opuszcza³am to zgromadzenie ludzi, jedna z kobiet zapewnia³a mnie, ¿e teraz to ju¿ jest wszystko posprz¹tane. Bêdzie lepiej – mówi³a, bêdzie dobrze. Ludwika Lisiecka

20%

Ca³y „Kurier Plus”, z reklamami w³¹cznie, jest w internecie: www.kurierplus.com Po wejœciu na stronê wystarczy klikn¹æ na napis „e-wydanie“ lub „pobierz wydanie Kuriera w formacie PDF.” Og³aszaj siê u nas. To siê op³aca!


22

KURIER PLUS 8 GRUDNIA 2012

Pogoda na weekend: SOBOTA

NIEDZIELA

11°

13° mo¿liwy deszcz

deszczowo

Myœl tygodnia: Kobiety moga uczyniæ milionerem tylko takiego mê¿czyznê, który jest miliarderem. Charles Chaplin

¯art na dobry tydzieñ

Imieniny tygodnia 8 grudnia - sobota Marii, Makarego, Œwiatozara 9 grudnia - niedziela Joanny, Nataszy, Wies³awa 10 grudnia - poniedzia³ek Danieli, Bogdana, Grzegorza 11 grudnia - wtorek Daniela, Stefana, Waldemara 12 grudnia - œroda Dagmary, Joanny, Aleksandra 13 grudnia - czwartek £ucji, Otylii 14 grudnia - pi¹tek Alfreda, Izydora, Jana

Facet do kolegi: -Urodzi³o mi siê dziecko! - Do kogo podobne? - I tak nie znasz.

Sudoku

– W Sudoku gra siê na planszy o wymiarach 9x9 podzielonej na mniejsze „obszary“ o wymiarach 3x3: Na pocz¹tku gry niektóre z pól planszy Sudoku s¹ ju¿ wype³nione liczbami. Celem gry jest uzupe³nienie pozosta³ych pól planszy cyframi od 1 do 9 (po jednej cyfrze w ka¿dym polu) przy zachowaniu nastêpuj¹cych regu³: 1. Ka¿da cyfra mo¿e siê pojawiæ tylko raz w ka¿dym wierszu: 2. Ka¿da cyfra mo¿e siê pojawiæ tylko raz w ka¿dej kolumnie: 3. Ka¿da cyfra mo¿e siê pojawiæ tylko raz w ka¿dym obszarze.

ROZWI¥ZANIE z ub. tyg.

Rozmowy z dzieckiem Sobota, 5.30 rano. Dziecko, ku mojej rozpaczy wsta³o wyspane i przychodzi do mojej sypialni. "Mama, wstawaj! Mama, wake up!" Mówiê pó³przytomna: "Dziecko, jeszcze jest noc, po³ó¿ siê do ³ó¿ka". Na to Dziecko, nie trac¹c entuzjazmu: "Nie, nocy ju¿ nie ma, noc posz³a po bu³ki i zrobiæ œniadanko". Max ma trzy lata.

Zachêcamy rodziców do przesy³ania zabawnych powiedzonek swoich pociech. Bêdziemy publikowaæ!

Wa¿ne telefony Konsulat RP w Nowym Jorku 233 Madison Avenue, New York, NY 10016 Centrala: (646) 237-2100 Tel. alarmowy: (646) 237-2108 e-mail: nowyjork.info.sekretariat@msz.gov.pl www.polishconsulateny.org Godziny pracy urzêdu: poniedzia³ek, wtorek, czwartek, pi¹tek - 8:00 16:00; œroda - 11:00-19:00 Przyjmowanie interesantów: poniedzia³ek, wtorek, czwartek, pi¹tek - 8:30 14:30; œroda: 11:30 - 17:30

Ambasada RP w Waszyngtonie 2640 16th St NW, Washington, DC 20009 telefon: (202) 234 3800 fax: (202) 588-0565 e-mail: washington.amb@msz.gov.pl www.polandembassy.org PLL Lot Infolinia: (212) 789-0970 Nowy Jork: Tel. alarmowy (policja, stra¿, pogotowie): 911 Infolinia miasta: 311, www.nyc.gov Infolinia MTA: 511, www.mta.info

POLECAMY Adwokaci: Connors and Sullivan Attorneys at Law PLLC, Joanna Gwozdz - adwokat, tel. 718-238-6500 ext. 233 Romuald Magda, Esq. - Biuro Prawne, 776 A Manhattan Ave. Greenpoint, tel. 718-389-4112; romuald@magdaesq.com

Sabina Grochowski, MD 850 7 Ave. suite 501, miêdzy 54, a 55 Street, tel. 212-586-2605 www.manhattanmedicalpractice.com Total Health Care - Physical Therapy, 126 Greenpoint Ave. Greenpoint, tel. 718-472-7306

Agencje: Ania Travel Agency, 57-53 61st Street, Maspeth, tel. 718-416-0645 Anna-Pol Travel, 821 A Manhattan Ave., Greenpoint, tel. 718-349-2423 Emilia’s Agency, 574 Manhattan Ave, Greenpoint, tel .718-609-1675, 718-609-0222, Fax: 718-609-0555, E-mail: sroczynska@mail.com Lighthouse Home Services, 896 Manhattan Ave., Fl.3 Suite 37, Greenpoint, tel.718-389-3304 Polamer Millenium, 133 Greenpoint Ave. Greenpoint, tel. 718-389-5858; Polamer Maspeth, 64-02 Flushing Ave., Maspeth, tel. 718-326-2260 Polonez, 159 Nassau Ave. Greenpoint; tel. 718-389-2422

Chiropraktorzy Greenpoint Chiropractic, Dr. Bart³omiej Rajkowski, 134 Greenpoint Ave. Greenpoint, tel. 718-383-0028 Manhattan Avenue Chiropractic Association, Dr. David Abott, 715 Manhattan Ave., Greenpoint, tel. 718-389-0953

Medycyna Naturalna Acupuncture and Chinese Herbal Center, 144-48 Roosevelt Ave.#MD-A, Flushing, tel.718-359-0956; 1839 Stillwell Ave. Brooklyn, tel. 718-266-1018 Hirudoterapia - pijawki medyczne: tel. 646-460-4212 Apteki - Firmy Medyczne LorVen Pharmacy, 1006 Manhattan Ave., Greenpoint, tel. 718-349-2255 Markowa Apteka Pharmacy 831 Manhattan Ave., Greenpoint tel. 718-389-0389; www.MarkowaApteka.com MA Surgical Supplies, Inc. 314 Roebling St., Williamsburg, tel. 718-388-3355 SaiVen Pharmacy, 881 Manhattan Ave., Greenpoint, tel. 718-389-0900, Domy pogrzebowe Arthur’s Funeral Home, 207 Nassau Ave. (róg Russel), Greenpoint Tel. 718. 389-8500 Morton Funeral Home - Ridgewood Chapeles, 663 Grandview Ave., Ridgewood, tel. 718-366-3200 Firmy wysy³kowe Doma Export, 1700 Blancke Street, Linden, NJ, tel. 908-862-1700; Biura turyst. tel. 973-778-2058 1-800-229-3662 services@domaexport.com US Money Express - przekazy pieniê¿ne Tel. 1-888-273-0828 Gabinety lekarskie Joanna Badmajew, MD, DO, Medycyna Rodzinna, 6051 Fresh Pond Road, Maspeth, tel. 718-456-0960 Innesa Borochov, D.P.M. - lekarz pediatra, 63-61 99 Street, Suite G1, Rego Park. tel. 718-896-5953 Anna Duszka, MD - pediatra 934 Manhattan Ave. Greenpoint 718-389-8585lub ZocDoc.com Greenpoint Eye Care LLC, dr Micha³ Kiselow, okulista, 909 Manhattan Ave., Greenpoint, tel. 718-389-0333 Christopher L. Gade, kardiolog, 126 Greenpoint Ave., Greenpoint, tel. 718-389-0100 Medical and Rehabilitation Center, 157 Greenpoint Ave, Greenpoint, tel. 718-349-1200 Przychodnia Medyczna, 126 Greenpoint Avenue, Greenpoint, - lekarze specjaliœci: Andrzej Salita, Urszula Salita, Florin Merovici i inni; tel. 718-389-8822, 24h. 917-838-6012

Naprawa samochodów JK Automotive, 384 McGuinness Blvd. Greenpoint, tel. 718-349-0433 Nieruchomoœci – Po¿yczki Adas Realty, 150 N 9th Street, Williamsburg, tel.718-599-2047; Cezary Doda - Better Homes and Garden RE, tel. 718-544-4000; 917-414-8866, e-mail: cezar@cezarsells.com Greenpoint Properties Inc. Real Estate - Danuta Wolska, 933 Manhattan Ave. Greenpoint, tel. 718-609-1485 www.greenpointproperties.com Barbara Kaminski, Wells Fargo Home Mortgage, 72-12A Austin St., Forest Hills, tel. 718-730-6079 Rozliczenia podatkowe Business Consulting Corp. Ewa Duduœ, 110 Norman Ave. Greenpoint, tel. 718-383-0043, cell. 917-833-6508 Micha³ Pankowski Tax & Consulting Expert, 97 Greenpoint Ave. Greenpoint, tel. 718- 609-1560 lub 718-383-6824; Sale bankietowe Princess Manor, 92 Nassau Ave, Greenpoint tel. 718-389-6965 www.princessmanor.com Sklepy Fortunato Brothers, 289 Manhattan Ave. Williamsburg, tel. 718-387-2281 Herbarius, 620 Manhattan Ave., Greenpoint, tel. 718-389-6643 W-Nassau Meat Market, 915 Manhattan Ave., Greenpoint, tel. 718-389-6149 Szko³y - Kursy Caring Professionals, 7020 Austin Street, Suite 135, Forest Hills Tel. 718-897-2273 Kobo Music Studio, nauka gry instrumentach, lekcje œpiewu, tel. 718-609-0088 Unia Kredytowa Polsko-S³owiañska Federalna Unia Kredytowa: www.psfcu.com 1-800-297-2181; 718-894-1900 Us³ugi ró¿ne Konsultacje prawne: 853 Manhattan Ave., Greenpoint, tel. 347-357-4337 suchockiconsulting@yahoo. com Plumbing & Heating, 53-28 61st Street, Maspeth, tel. 718-326-9090 Strony Internetowe: 646-450-2060 Us³ugi transportowe Ryszard Limo - Florida Connection - 24 godziny service, tel. 646-247-3498; lub 561-305-2828


23

KURIER PLUS 8 GRUDNIA 2012

MENU NA ŒWIÊTO BO¯EGO NARODZENIA 2012 ZUPY:

OFERTA SPECJALNA

1. Czerwony barszcz $7.50/qt. 2. Z suszonych grzybów $7.50/qt. 3. Zupa z zielonego groszku z bekonem i suszonym chlebkiem $7.00/qt.

PRZEK¥SKI:

1. Karp w galarecie (Specjalne zamówienie) $9.99/lb. 2. Krewetki koktajlowe $8.99 - 1/2 lb. 3. Sa³atka z owoców morza $12.99/lb. 4. Paszteciki francuskie z kiszon¹ kapust¹, pieczarkami lub miêsem $2.50/ea. 5. Paszteciki francuskie z ³ososiem (specjalne zamówienie) $15.99/lb.

DANIA G£ÓWNE:

1. Ryba - grillowany miecznik w maœle zio³owym 2. £osoœ na zimno ze szparagami 3. Pieczona pierœ z indyka 4. Pieczony indyk 5. Szynka na s³odko z sosem ananasowym 6. Karp sma¿ony (Specjalne zamówienie) 7. Karp po grecku 8. £osoœ z grilla lub na parze 9. Pieczona kaczka z kapust¹ 10. Udko indyka w sosie BBQ 11. Pieczona polêdwica z wieprzowiny ze œliwkami 12. Kotlet mielony z indyka

$14.99/lb. $13.49/lb. $12.99/lb. $8.49/lb. $8.99/lb. $9.49/lb. $9.49/lb 12.99/lb. $21.00/ea $7.99/lb. $8.99/lb. $2.85/ea.

WARZYWA I PRZYSTAWKI: 1. 2. 3. 4.

Go³¹bki z kasz¹ i grzybami $8.49/lb. Sa³atka œledziowa z buraczkami $5.49/lb. Pieczone warzywa $6.99/lb. S³odkie ziemniaki pieczone w miodzie $7.99/lb. 5. Puree ziemn. po wiejsku $4.99/lb. 6. Puree ziemniaczane z pieczonym czosnkiem $5.49/lb. 7. Podwójnie pieczony ziemniak nadziewany œmietan¹ i szczypiorkiem $3.50/ea. 8. Tradycyjne nadzienie z chleba $5.99/lb. 9. Nadzienie z jadalnymi kasztanami $7.49/lb. 10. Kapusta z boczkiem po niemiecku $5.49/lb. 11. Czerwona kapusta z jab³kami $5.99/lb. 12. Fasolka z czosnkiem $6.99/lb. 13. Groszek z miniaturow¹ cebulk¹ $6.49/lb.

PÓ£MISKI Z SERAMI

Oferujemy ponad 200 rodzajów serów z ca³ego œwiata: Ma³y $70.00; Œredni $100.00; Du¿y $150.00

DU¯Y WYBÓR PÓ£MISKÓW Z WÊDLINAMI

Ma³y $70, œredni - $100, du¿y $150 oraz z kanapkami - ceny zró¿nicowane od $40,00 do $150,00 w zale¿noœci od rozmiaru pó³miska. (Na zamówienie)

KOSZE Z PIECZYWEM: Ma³y Œredni Du¿y

$20.00/ea. $35.00/ea. $45.00/ea.

1. Pieczona szynka plus pieczona nadziewana polêdwica wieprzowa z ziemniakami i warzywami $14,50 od osoby 2. Pieczona wo³owina z czerwon¹ kapust¹ i ziemniakami $14.25 od osoby 3. Pieczone udka baranie z zielon¹ fasolk¹ i ziemniakami $16,25 od osoby (2 osoby minimum) (Zamówienie dla dwóch osób minimum)

DESERY:

1. Kompot z suszonych owoców $7.49/qt. 2. Rolada bo¿onarodzeniowa (czekoladowa, malinowa) $20.50/ea. 3. Makowiec z lukrem $11.00/ea. 4. Ciasteczka bo¿onarodzeniowe $9.49/lb. 5. Piernik orzechowo-owocowy $9.00/ea. 6. Piernik przek³adany $12.00/ea 7. Babka Margo z wiœniami $8.25/ea. 8. Babka w kszta³cie choinki (waniliowoczekoladowa z wiœniami) $13.50/ea. 9. Babka z serem $5.95/ea. 10. Babka czekoladowa z orzechami $6.45/ea. 11. Mus z owoców leœnych z kremem waniliowym $8.49/ea. 12. Tiramisu domowe $7.95/ea.

CIASTA:

1. Z owocami leœnymi 10” $41.50/ea. 2. Waniliowy, z malinami i ciastkami Oreo 7” $39.00/ea. 3. Tiramisu 10” $35.00/ea.

SERNIKI:

1. Z truskawkami 7” 2. Waniliowy, z malinami, z ciastkami Oreo 7” 3. Z dyni 7” 4. Waniliowy z czekolad¹, z malinami 10”

$21.00/ea. $14.95/ea. $19.95 $34.95

8” ASSORTED PIES: Z dyni, z dyni z kruszonk¹, orzechowa, orzechowo-czekoladowa, jab³kowa, jab³okowo-malinowa $13.95/ea.

NOWOή!

Bread Alone - Ciasta: Czekoladowe z m¹ki orkiszowej, kawowe, jab³kowe oraz cytrynowe z makiem (ponad 2lb.) $14.95/ea. Oferujemy tak¿e wegañskie ciasta. Zamówienia na ciasta wegañskie nale¿y sk³adaæ do 16 grudnia br.

GODZINY OTWARCIA: Poniedzia³ek, 24 grudnia: 7:30 AM - 4 PM Wtorek, 25 grudnia: NIECZYNNE Poniedzia³ek, 31 grudnia: 7:30 AM - 6 PM Wtorek, 1 stycznia: NIECZYNNE

Zamówienia nale¿y sk³adaæ do soboty, 22 grudnia. Oferujemy ozdobne kosze z produktami spo¿ywczymi na wszelkiego rodzaju okazje od $50 do $300.

THE GARDEN, 921 Manhattan Avenue

Brooklyn, New York 11222, tel. 718-389-6448; www.thegardenfoodmarket.com


24

KURIER PLUS 8 GRUDNIA 2012

Kurier Plus, 8 grudnia 2012, NUMER 953  

Kurier Plus, 8 grudnia 2012, NUMER 953

Advertisement