Issuu on Google+

ER KURI

NEW YORK • PENNSYLVANIA • CONNECTICUT • NEW JERSEY • MASSACHUSETTS

P L U S

P O L I S H NUMER 950 (1250)

W E E K L Y

ROK ZA£O¯ENIA 1987

M A G A Z I N E

TYGODNIK

PE£NE E-WYDANIE KURIERA W INTERNECIE: WWW.KURIERPLUS.COM

í Marsz Niepodleg³oœci 2012 – str. 5 í Gmyz swoje a Lasek swoje – str. 6 í Miêdzy nami – str.11-14 í Ekstatyczna droga Kerouaca – str. 18 í Menu na Œwiêto Dziêkczynienia – str. 23

W ho³dzie Korczakowi

17 LISTOPADA 2012

Adam Sawicki

Mi³oœæ i mundur Dymisja w nies³awie dyrektora CIA gen. Davida Petraeusa, koñczy jego imponuj¹c¹ karierê. A wszystko z powodu romansu. Genera³ nie z³ama³ prawa. Œledztwo nie wykaza³o, by narazi³ bezpieczeñstwo Stanów Zjednoczonych. A jednak z³o¿y³ rezygnacjê, która zosta³a przyjêta. Zamieszany w aferê drugi genera³ John Allen, dowódca wojsk NATO w Afganistanie, równie¿ ponosi konsekwencje. Jego nominacja na dowódcê wojsk NATO w Europie zosta³a zawieszona, gdy¿ jego maile do piêknej znajomej by³y zbyt erotyczne. A to wysz³o na jaw, poniewa¿ pisa³ je do kobiety, któr¹ kochanka genera³a Petraeusa podejrzewa³a o flirtowanie z jej ukochanym. We Francji takie sprawy zosta³yby zbyte wzruszeniem ramion, jeœli w ogóle dotar³yby do opinii publicznej. W Ameryce zatrzês³y Waszyngtonem. Afera wybuch³a z powodu kobiecej zazdroœci. Pani podpu³kownik Paula Broadwell, lat 40, zakocha³a siê by³a w generale Petraeusie, lat 60, przy okazji pisania jego biografii. Zaczê³o siê w roku 2006. Paula Broadwell spotka³a na wyk³adzie w Harvardzie gen. Pe-

traeusa i poprosi³a o zgodê, by zosta³ tematem jej rozprawy doktorskiej. Zbiera³a materia³ w Afganistanie i innych miejscach œwiata. Po kilku latach z rozprawy zrobi³a siê biografia znakomitego genera³a, która ukaza³a siê w ksiêgarniach w styczniu tego roku. Wszak¿e gen. Petraeus nawi¹za³ z autork¹ romans dopiero po odejœciu z wojska, kiedy zosta³ dyrektorem CIA pó³tora roku temu. To istotne, gdy¿ w wojsku zwi¹zek pozama³¿eñski jest przestêpstwem, natomiast nie jest w cywilnej s³u¿bie CIA. Nie trwa³ zreszt¹ d³ugo, skoñczywszy siê cztery miesi¹ce temu. Nikt by siê o romansie nie dowiedzia³, gdyby pp³k. Broadwell nie napisa³a anonimowo napastliwych e-maili do Jill Kelley, znajomej pañstwa Petraeusów, ¿¹daj¹c ¿eby í8 trzyma³a siê z daleka od genera³a.

u

Polonijne dzieci, które wziê³y udzia³ w miêdzynarodowej wystawie poœwiêconej Januszowi Koczakowi. W górnym rzêdzie profesor Teresa ¯ebrowska – autorka korczakowskiego projektu i jego koordynatorka w Nowym Jorku – malarka Teresa Rysztof.

Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ustanowi³ patronem roku 2012 r. Janusza Korczaka (1899-1942), wielu autora rozpraw pedagogicznych, utworów literackich i artyku³ów. Korczak, lekarz z zawodu, swoje ¿ycie poœwiêci³ dzieciom i ich wychowaniu. Prof. Teresa ¯ebrowska, któr¹ goœciliœmy w redakcji Kuriera, jest autork¹ miêdzynarodowego projektu plastycznego przypominaj¹cego postaæ wielkiego pedagoga. O Januszu Korczaku, projekcie i artystach bior¹cych w nim udzia³ napiszemy wiêcej w nastêpnym numerze Kuriera. (r)

Œwiêto Niepodleg³oœci w Nowym Jorku W mijaj¹cym tygodniu œwiêtowaliœmy 11 listopada – kolejn¹ rocznicê odzyskania niepodleg³oœci przez Polskê.

u

Nowy sztandar Placówki 21 œwiêc¹: ojciec Micha³ Czy¿ewski i ksi¹dz proboszcz Marek Sobczak.

Najwiêksze obchody organizowane przez Polski Dom Narodowy i Stowarzyszenie Weteranów mia³y miejsce na Greenpoincie, a rozpoczê³y siê msz¹ œw. w Koœciele œw. Stanis³awa Kostki (sprawozdanie na str. 7). Szczególnie uroczystym momentem obchodów by³o poœwiêcenie nowego sztandaru Placówki 21/201 Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej w Ameryce. Autork¹ projektu sztandaru jest Anita Po³czyñska-Zadro¿na, a wykona³a go Wanda Sikorska z Zakonu Sióstr Westiarek. Obchodz¹ca swoje 90-lecie Placówka obra³a za patronów tragicznie zmar³¹ pod Smoleñskiem parê prezydenck¹, Lecha i Mariê Kaczyñskich. Z tej okazji na rêce weteranów z³o¿one zosta³y listy napisane przez córkê prezydenckiej pary i Jaros³awa Kaczyñskiego. Odczyta³ je Adam Kwiatkowski, pose³ z ramienia PiS, pracuj¹cy w komisji ³¹cznoœci z Polakami za granic¹. Rocznicê niepodleg³oœci œwiêtowano równie¿ w Instytucie Pi³sudskiego. Sympatycznym punktem programu by³y wiersze w wykonaniu dzieci i piosenki legionowe œpiewane przez wszystkich zebranych. Z kolei w nowojorskim konsulacie pokazano dwa filmy. Jeden animowany, w wielkim skrócie pokazywa³ dramatyczn¹ historiê Polski, a drugi sk³ada³ siê z krótkich wypowiedzi cudzoziemców, którzy mówili jak postrzegaj¹ wspó³czesn¹ Polskê i Polaków. Uwagami na temat naszej przesz³oœci i teraŸniejszoœci podzieli³ siê brytyjski historyk Robert Frost, który studiowa³ m.in na Uniwersytecie Jagielloñskim w Krakowie. ZK


2

KURIER PLUS 17 LISTOPADA 2012


KURIER PLUS 17 LISTOPADA 2012

 POLSKA Or³y Bia³e

Przy okazji Œwiêta Niepodleg³oœci prezydent Bronis³aw Komorowski nada³ najwy¿sze polskie odznaczenia – Ordery Or³a Bia³ego – brytyjskiemu historykowi prof. Normanowi Daviesowi, prof. Jerzemu Buzkowi i b. pierwszemu prezesowi S¹du Najwy¿szego - Adamowi Strzemboszowi.

Order dla Sorosa

Krzy¿em Komandorskim z Gwiazd¹ Orderu Zas³ugi prezydent odznaczy³ miliardera George’a Sorosa, wielkiego spekulanta gie³dowego, g³ównego sponsora Fundacji im. Stefana Batorego. To drugie rang¹ najwy¿sze odznaczenie przyznawane cudzoziemcom. Soros by³ zaciek³ym krytykiem George’a Busha i republikanów. Dorobi³ siê fortuny na spekulacjach finansowych, czêsto w krajach azjatyckich. Premier Malezji za spowodowane spekulacjami za³amanie w tym kraju nazwa³ Sorosa „zbrodniarzem”. Soros jest filantropem na wielk¹ skalê rozdaj¹c setki milionów dolarów na swe ulubione sprawy liberalne.

PKN, Polskie Koleje Niebezpieczne

Raport Europejskiej Agencji Kolejowej stwierdza, ¿e polskie koleje s¹ najbardziej niebezpieczne w Unii Europejskiej. W 2011 roku dosz³o w Polsce do 489 wypadków na kolei, w których zginê³o 320 osób a 209 odnios³o ciê¿kie obra¿enia. To 20 procent wypadków kolejowych na terenie UE. Drugie miejsce zajmuj¹ Niemcy maj¹ce dwa i pó³ raza wiêcej ludnoœci ni¿ Polska. W 285 wypadkach zginê³o tam 140 osób. W ca³ej UE by³o 2377 wypadków a œmieræ ponios³o 1188 osób.

Rada Dyrektorów Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej zaprasza wszystkich Członków na

ZEBRANIE INFORMACYJNE w sobotę, 17 listopada 2012 r. o godz. 14:00 w Polskiej Fundacji Kulturalnej, 177 Broadway, Clark, NJ 07066 Spotkanie poświęcone będzie dyskusji na bieżące tematy Unii Kredytowej. Członkowie pragnący uzyskać informacje dotyczące spraw P-SFUK mogą zadawać pytania przed spotkaniem, przesyłając je pocztą elektroniczną na adres kontakt@psfcu.net. Odpowiedzi na zadane pytania zostaną udzielone w czasie spotkania, a następnie opublikowane na stronie internetowej Naszej Unii.

Serdecznie zapraszamy! (Dla uczestników przewidziany jest lekki poczęstunek)

1.855.PSFCU.4U (1.855.773.2848) | www.NaszaUnia.com

Fala samobójstw

Tylko w tym roku by³o ju¿ w kraju ponad 3,8 tysi¹ca prób samobójczych. Jest to o jedn¹ pi¹t¹ wiêcej ni¿ w ubieg³ym roku. Najczêstszymi powodami s¹ brak pieniêdzy, za du¿e d³ugi i przeœladowania w pracy. O ile wczeœniej Polacy targali siê na ¿ycie w powodów emocjonalnych czy zawodów mi³osnych, teraz coraz wiêksz¹ rolê maj¹ problemy ekonomiczne. Na 3818 prób samobójczych w tym roku, œmierci¹ zakoñczy³o siê 2869. W ca³ym zesz³ym roku prób samobójczych by³o 4184 z czego powiod³o siê 3062.

Pierwszy Dreamliner LOT-u

Instytut Józefa Pi³sudskiego w Ameryce zaprasza 20 listopada (wtorek) o godz. 18:30 na prelekcjê: „Helena Modrzejewska i Jej artystyczna spuœcizna w Ameryce”, któr¹ wyg³osi Joanna Soko³owska-Gwizdka. Bêdzie to pe³na anegdot i ciekawostek opowieœæ o Helenie Modrzejewskiej z punktu widzenia jej pracy i ¿ycia na kontynecie amerykañskim, ilustrowana slajdami. Uzupe³ni j¹ mini wystawa pami¹tek po aktorce oraz - odtworzony z archiwalnych nut - walc Modjeska, skomponowany specjalnie dla artystki. Pani Joanna postaci¹ Heleny Modrzejewskiej zainteresowa³a siê podczas pierwszego pobytu w Kalifornii w 1998 r. Napotka³a tam wiele œladów po s³ynnej artystce. Aktorkê poznawa³a tak¿e poprzez jej pamiêtniki i ogromn¹ iloœæ korespondencji. Jest autork¹ dwujêzycznej ksi¹¿ki o Helenie Modrzejewskiej: Co otrzyma³am od Boga i ludzi. Opowieœæ o Helenie Modrzejewskiej. Zapraszamy!

Sztuka pod choinkê 7 grudnia, w pi¹tek o godz. 19:00 zapraszamy na nasz¹ tradycyjn¹ œwi¹teczn¹ imprezê

Sztuka pod choinkê Zachêcaæ bêdziemy do zakupu dzie³ polonijnych artystów, nadaj¹cych siê na prezent pod choinkê. O szczegó³ach grudniowego spotkania poinformujemy w kolejnych wydaniach Kuriera.

KURIER PLUS redaktor naczelny Zofia Doktorowicz-K³opotowska sta³a wspó³praca Izabela Barry, Andrzej Józef D¹browski, Halina Jensen, Czes³aw Karkowski, Krzysztof K³opotowski, Bo¿ena Konkiel Weronika Kwiatkowska, Krystyna Mazurówna Konrad Lata, Agata Ostrowska-Galanis, Aneta Radziejowska, Katarzyna Zió³kowska

Jemy coraz mniej chleba

Statystyczny Polak zjad³ w zesz³ym roku 54 kg. pieczywa. Jest to o 43 kilogramy mniej ni¿ 20 lat temu. A spo¿ycie ci¹gle spada. W ubieg³ym roku Polacy zjedli o 4 proc. mniej pieczywa ni¿ w roku poprzednim. Powodem jest rosn¹ca zamo¿noœæ i spadaj¹ca jakoœæ pieczywa, a tak¿e rosn¹ce ceny dla segmentu rynku ubo¿szych konsumentów. Ma³o je siê zdrowego chleba. Spo¿ycie pieczywa razowego stanowi tylko 4 procent, gdy w Niemczech 20 procent.

korespondenci z Polski Jan Ró¿y³³o,Eryk Promieñski

fotografia Zosia ¯eleska-Bobrowski

sk³ad komputerowy

Dreamliner wyl¹dowa³

Z czteroletnim opóŸnieniem, w czwartek Polskie Linie Lotnicze LOT dosta³y pierwszego Dreamlinera. Na lotnisku Okêcie setki ludzi oczekiwa³y przylotu maszyny a zwiedzaæ wnêtrze zamierza 1500 osób, wœród nich - pierwsza dama Anna Komorowska. Tylko dziennikarzy, którzy wyst¹pili o akredytacjê na zwiedzanie samolotu by³o 200. Bêd¹ tak¿e ministrowie i szefowie polskich lotnisk. Stacje TV zmieniaj¹ program, aby transmitowaæ powitanie samolotu. Przez najbli¿sze tygodnie Boeing 787 bêdzie lata³ miêdzy lotniskami kraju w celu szkolenia pilotów. Potem bêd¹ otwarte rejsy do Pekinu a od lutego do Chicago, a nastêpnie do Nowego Jorku. Pierwszy rejs zagraniczny bêdzie do Pragi czeskiej 14 grudnia. W sumie LOT otrzyma osiem takich maszyn, które zast¹pi¹ 20-letnie Boeingi 767.

3

Marek Rygielski

wydawcy

Pierwszy Dreamliner we flocie LOT-u wyl¹dowa³ na lotnisku Chopina w Warszawie. Polski przewoŸnik jest pierwsz¹ lini¹ lotnicz¹ w Europie, która bêdzie mia³a w swojej flocie ten najnowoczeœniejszy samolot œwiata. Samolot pilotowa³o czterech kapitanów LOT-u: Jerzy Maku³a, Marian Wieczorek, Jaros³aw Zimmer i Krzysztof Lenartowicz przy wsparciu dwóch amerykañskich instruktorów z Boeinga. Goœciem honorowym by³a Anna Komorowska. Dreamliner LOT-u ma trzy klasy – Elite Club (biznes) z 18 w pe³ni rozk³adanymi na p³asko fotelami, now¹ Premium

Club z 21 miejscami i klasê ekonomiczn¹ dla 213 pasa¿erów z indywidualnymi ekranami w ka¿dym fotelu. Samolot ma 56,72 metry d³ugoœci, rozpiêtoœæ 60,13 metrów i zasiêg 12 000 km. Przypomnijmy, ¿e Dreamliner LOT-u odbêdzie swój pierwszy komercyjny rejs do Pragi 14 grudnia br. Za Atlantyk uda siê po raz pierwszy 16 stycznia 2013 roku do Chicago. Nastêpny rejs bêdzie do Toronto 1 lutego 2013 roku. 3 lutego pasa¿erowie polec¹ Dreamlinerem do Nowego Jorku, a Pekin powita Boeinga 787 w barwach LOT-u miesi¹c póŸniej – 3 marca 2013 roku. PR

John Tapper Zofia Doktorowicz-K³opotowska Adam Mattauszek

Kurier Plus, Inc .

Adres : 145 Java Street Brooklyn, NY 11222 (718) 389-3018 (718) 389-0134 Tel : Fax : (718) 389-3140 E-mail : kurier@kurierplus.com Internet : http://www.kurierplus.com

Redakcja nie odpowiada

za treœæ og³oszeñ.


KURIER PLUS 17 LISTOPADA 2012

4

Na drogach Prawdy Bo¿ej

 ŒWIAT

Tykanie zegara

Atak Izraela

Szef wojskowego skrzyd³a Hamasu zosta³ zabity, gdy samochód, którym jecha³ w Gazie, ostrzela³y z powietrza si³y izraelskie – poinformowa³ palestyñski radykalny Hamas. Wiadomoœæ potwierdzi³ Izrael. Zdaniem Hamasu izraelski atak „otworzy³ drzwi piek³a”. Izraelczycy pokazali wideo z ataku. Izraelska s³u¿ba bezpieczeñstwa stwierdzi³a, ¿e ataku na D¿abariego dokonano z powodu jego „trwaj¹cych od dziesiêciu lat dzia³añ terrorystycznych”. Izrael zapowiedzia³, ¿e to nie koniec. Zabicie al-Jabarego by³o czêœci¹ operacji izraelskiej armii, w wyniku której zaatakowano 20 obiektów.

Drugi po Obamie

Dotychczasowy wiceprezydent Chin Xi Jinping zosta³ nowym sekretarzem generalnym Komunistycznej Partii Chin. Wyboru dokonano w czwartek podczas posiedzenia Komitetu Centralnego KPCh. W ramach zmian pokoleniowych nowy szef partii ma w marcu przysz³ego roku obj¹æ tak¿e urz¹d prezydenta Chin. 59-letni Xi Jinping zast¹pi dotychczasowego sekretarza generalnego i prezydenta 69-letniego Hu Jintao. Nowy szef KPCh przej¹³ ju¿ zwierzchnictwo nad si³ami zbrojnymi. Zaskakuj¹co szybkie objêcie kontroli nad armi¹ nie tylko wzmacnia w³adzê, ale mo¿e mieæ na celu u³atwienie reform, jak zwalczanie korupcji. Szef Chin jest drugim po prezydencie USA najpotê¿niejszym politykiem globu.

Etyka pracy po grecku

Niemiecki wiceminister pracy Hans-Joachim Fuchtel powiedzia³ w Salonikach, ¿e trzech greckich pracowników miejskich wykonuje tê sam¹ pracê co jeden Niemiec. Fuchtela wys³a³a kanclerz Niemiec Angela Merkel do pomocy w restrukturyzacji greckich w³adz miejskich. Nastêpnego dnia kilkudziesiêciu przeciwników oszczêdnoœci wdar³o siê na konferencjê w Salonikach, z dzia³em niemieckiego konsula. Dosz³o do staræ z policj¹. Protestuj¹cy wo³ali ”Wszyscy razem przeciwko nazistom”, „Naziœci do domu”. Przez g³oœniki nadawali nagrania greckiego radia z II wojny œwiatowej.Ci ludzie nie przyszli, ¿eby nam pomóc, ale wydaæ wyrok œmierci – mówi³ Temis Balasopulos, szef zwi¹zku pracowników komunalnych.

Postêpy islamu

Zdominowana przez muzu³manów rada osiedla w duñskim Kokkedal zrezygnowa³a z obchodów Bo¿ego Narodzenia wywo³uj¹c narodow¹ debatê nad duñskim pañstwem wielokulturowym. Rada mieszkañców Egeldalsvaenge w miasteczku Kokkedal zdecydowa³a, ¿e nie zap³aci za choinkê i œwi¹teczne przyjêcie, bo 7 tys. koron (1,3 tys. dolarów) to za du¿o. Wywo³a³o to oburzenie mediów, bo kilka dni wczeœniej wyda³a 60 tys. koron na obchody muzu³mañskiego Œwiêta Ofiarowania. Na miejscu zjawili siê dwaj reporterzy telewizyjni, ¿eby relacjonowaæ zbieranie podpisów pod petycj¹ mieszkañców o wotum nieufnoœci wobec rady. Zostali przegonieni przez zamaskowanych napastników.

Odszkodowanie dla Polki

850 tysiêcy dolarów zas¹dzono na rzecz Polki pobitej przez policjanta w Chicago. Trwa³o to piêæ lat. Federalna ³awa przysiêg³ych uzna³a, ¿e lokalne organy œcigania stara³y siê wszystko zatuszowaæ. W lutym 2007 roku polsk¹ barmankê Karolinê Obryck¹ pobi³ w pracy pijany policjant, bo odmówi³a podania mu alkoholu. Rzecz nabra³a rozg³osu, gdy prawnicy Polki zaprezentowali drastyczne zdjêcia z monitoringu. Wytoczony przez poszkodowan¹ napastnikowi i w³adzom miasta proces trwa³ trzy tygodnie. £awa przysiêg³ych stwierdzi³a, ¿e policja próbowa³a zatuszowaæ sprawê.

W owych czasach wyst¹pi Micha³, wielki ksi¹¿ê, który jest opiekunem dzieci twojego narodu. Wtedy nast¹pi okres ucisku, jakiego nie by³o, odk¹d narody powsta³y, a¿ do chwili obecnej. W tym czasie naród twój dost¹pi zbawienia, ka¿dy, kto siê oka¿e zapisany w ksiêdze. Wielu zaœ, co posnêli w prochu ziemi, zbudzi siê: jedni do wiecznego ¿ycia, drudzy ku hañbie, ku wiecznej odrazie. M¹drzy bêd¹ œwieciæ jak blask sklepienia, a ci, którzy nauczyli wielu sprawiedliwoœci, jak gwiazdy przez wieki i na zawsze. Dn 12,1-3

K

oœció³ œw. Krzy¿a w Maspeth jest otwarty ca³y dzieñ, do godziny 21:00. Ka¿dy, o ka¿dej porze dnia mo¿e wejœæ do œwi¹tyni na chwilê modlitwy. W paŸdzierniku, tak jak wszystkie koœcio³y polonijne rozbrzmiewa³ on modlitw¹ ró¿añcow¹. Najbardziej lubiê odmawiaæ ró¿aniec wieczorem, gdy idê zamkn¹æ koœció³. Najczêœciej œwi¹tynia jest ju¿ wtedy pusta. Przed o³tarzem Matki Bo¿ej bezszelestnie przesuwam paciorki ró¿añca, a wszechogarniaj¹c¹ i przejmuj¹c¹ ciszê przerywa tylko tykanie zegara. To jest jedyny i chyba najdoskonalszy akompaniament mojego ró¿añcowego nabo¿eñstwa. Tykanie zegara przypomina mi o up³ywie czasu. Ka¿de tykniêcie, to przesz³oœæ, która ju¿ nigdy nie wróci. Miliony tych tykniêæ z³o¿y siê na ca³e nasze ¿ycie. I przejdzie ostatnie tykniêcie zegara, które zbiegnie siê z ostatnim uderzeniem naszego serca. Gdybyœmy tylko tak¹ miarê przyk³adali do naszego ¿ycia, by³aby to rozpaczliwa miara. To tykanie zegara przywo³uje mi na pamiêæ s³owa b³. Jana Paw³a II wypowiedziane w rodzinnych Wadowicach: „Czas ucieka wiecznoœæ czeka”. A zatem ktoœ, poza granic¹ œmierci czeka na nas. Piszê „ktoœ”, bo wiecznoœæ to Bóg, a Bóg to nieogarniona mi³oœæ. Wierni gromadz¹ siê tak¿e na wspóln¹ modlitwê ró¿añcow¹ wieczorem w godzinach nieuwzglêdnionych w biuletynie parafialnym. W pó³mroku œwi¹tyni wspólnie odmawiaj¹ ró¿aniec. Siadam wtedy z ty³u koœcio³a i przy³¹czam siê do tej modlitwy. S³yszê tykanie zegara, ale nie tak wyraŸnie jak w samotnej porze. A jeszcze mniej s³yszê g³os zegara, gdy sam przewodniczê nabo¿eñstwu ró¿añcowemu i towarzyszy temu bogata oprawa muzyczna. Nie chcê przez to powiedzieæ, ¿e oprawa muzyczno - s³owna jest niepotrzebna, czy przeszkadza w modlitwie. Wrêcz przeciwnie. Jest potrzebna, a nieraz konieczna, by doprowadziæ cz³owieka do bardzo osobistego spotkania z Bogiem i bardzo osobistej modlitwy, w czasie której us³yszy on tykanie niebieskiego zegara i s³owa: „Czas ucieka wiecznoœæ czeka”. Jeœli zabraknie momentów wyciszenia, to w harmidrze codziennoœci, mo¿emy nie us³yszeæ przychodz¹cego Chrystusa. Oby nie zasta³ nas nieprzygotowanych. Dzisiejsze czytania liturgiczne mówi¹, ¿e na pewno On przyjdzie na koñcu czasów. Przyjdzie na pewno, nie wiemy tylko, czy to przyjœcie przybierze charakter bardzo osobisty i tylko my sami ujrzymy przychodz¹cego Chrystusa, czy bêdzie mia³o ono charakter bardziej spektakularny, kiedy ca³y œwiat zatrwo¿y siê z powodu wielkich znaków.

C

hrystus w Ewangelii na dzisiejsz¹ niedzielê mówi o koñcu œwiata w tych s³owach: „W owe dni, po wielkim ucisku s³oñce siê zaæmi i ksiê¿yc nie da swego blasku. Gwiazdy bêd¹ padaæ z nieba i moce na niebie zostan¹ wstrz¹œniête”. Poœród tej zatrwa¿aj¹cej scenerii przyjdzie Chrystus: „Wówczas ujrz¹ Syna Cz³owieczego,

u Archanio³ Micha³ staje u wezg³owia umieraj¹cych i towarzyszy im w drodze do wiecznoœci. przychodz¹cego w ob³okach z wielk¹ moc¹ i chwa³¹”. Abyœmy nie mieli w¹tpliwoœci, ¿e to siê stanie, Chrystus powiedzia³: „Niebo i ziemia przemin¹, ale moje s³owa nie przemin¹”. Aby przyjœcie Jezusa nie zaskoczy³o nas potrzebujemy bardzo osobistej, modlitewnej ciszy, w czasie, której us³yszymy tykanie zegara wiecznoœci i s³owa: „Czas ucieka wiecznoœæ czeka”.

A zatem musimy byæ czujni i gotowi na

spotkanie z Chrystusem w czasach ostatecznych. Przygotowujemy siê na to spotkanie przez modlitwê. Ale gdybyœmy poprzestali na samej modlitwie, to by³oby za ma³o. Modlitwa ma owocowaæ dzie³ami mi³oœci. Piêknie o tym pisze œw. Wincenty a Paulo: „Pos³uga ubogim powinna byæ przedk³adana ponad wszelk¹ inn¹ dzia³alnoœæ i niezw³ocznie spe³niana. Jeœliby wiêc w czasie modlitwy nale¿a³o podaæ lekarstwo albo udzieliæ innej pomocy potrzebuj¹cemu, idŸcie z ca³ym spokojem, ofiaruj¹c Bogu wykonywan¹ czynnoœæ, jak gdyby trwaj¹c na modlitwie. Nie potrzebujecie siê niepokoiæ w duchu ani wyrzucaæ sobie grzechu z powodu opuszczenia modlitwy ze wzglêdu na spe³nion¹ wobec potrzebuj¹cego pos³ugê. Nie zaniedbuje siê Boga, kiedy siê Go opuszcza ze wzglêdu na Niego samego, to jest kiedy siê opuszcza jedno dzie³o Boga, aby wykonaæ inne. Kiedy zatem opuszczacie modlitwê, aby okazaæ pomoc potrzebuj¹cemu, pamiêtajcie, ¿e s³u¿yliœcie samemu Bogu. Mi³oœæ bowiem jest wa¿niejsza ni¿ wszystkie przepisy, owszem, w³aœnie do niej wszystkie one powinny zmierzaæ. Poniewa¿ mi³oœæ to wielka w³adczyni, dlatego wszystko, co rozka¿e, nale¿y czyniæ. Z odnowionym uczuciem serca oddajmy siê s³u¿bie ubogim; szukajmy najbardziej opuszczonych: otrzymaliœmy ich bowiem jako naszych panów i w³adców”.

W tym przygotowaniu na ostateczne

przyjœcie Chrystusa musimy zmagaæ siê ze z³em. Mówi o tym zacytowany na wstêpie fragment z Ksiêgi Daniela. Ksiêga ma charakter apokaliptyczny; wydarzenia historyczne przekraczaj¹ w niej ramy historii i wychylaj¹ siê ku wiecznoœci, czasom ostatecznym i ¿yciu nadprzyrodzonemu. Ksiêga Daniela opisuj¹c zmaganie dobra ze z³em, zgodnie z konwencj¹ apokaliptyczn¹ ukazuje rozszerzanie siê z³a, triumf z³a. Ale to nie do z³a nale¿eæ bêdzie ostatnie s³owo. Gdy przebierze siê miara z³a, wtedy przyjdzie czas Boga i triumf dobra. Do walki ze z³em przyst¹pi Archanio³ Micha³. Imiê Micha³ znaczy z hebrajskiego „Któ¿ jak Bóg”. Wed³ug tradycji ¿ydowskiej i chrzeœcijañskiej, te s³owa mia³ wypowiedzieæ Micha³, gdy Lucyfer wraz z innymi anio³ami zbuntowa³ siê przeciw Bogu. Archanio³ Micha³ ukazywany jest, jako pogromca duchów piekielnych. W pismach ojców koœcio³a

uchodzi za ksiêcia anio³ów, archanio³a, któremu Bóg powierza zadania wymagaj¹ce szczególnej mocy. Stoi on u wezg³owia umieraj¹cych, którym nastêpnie towarzyszy w drodze do wiecznoœci.

W czasie rozmowy jedna z pañ, zauwa¿a-

j¹c z³o dzisiejszego œwiata, odrzucenie wszelkich norm moralnych, ³amanie bo¿ych przykazañ powiedzia³a: „To nie mo¿e d³u¿ej trwaæ, musi byæ koniec œwiata i s¹d bo¿y”. Takie myœlenie jest bliskie dzisiejszym czytaniom. Gdy z³o zdaje siê przebieraæ wszelk¹ miarê, przychodzi kara i nawrócenie cz³owieka. Nie wiemy jednak, kiedy nast¹pi ostateczna rozprawa ze z³em i Szatanem w formie apokaliptycznej. Chrystus mówi: „Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani anio³owie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec”. Ale nim to nast¹pi w takiej formie spektakularnej, mo¿emy mieæ wczeœniej swoj¹ prywatn¹ apokalipsê. Doœwiadczymy w sobie zmagania dobra ze z³em, mo¿e nieraz wydawaæ siê, ¿e z³o triumfuje. Jednak, jeœli zwrócimy siê do Boga On zeœle moc i si³ê, która pomo¿e zwyciê¿yæ z³o i zatriumfowaæ dobru, które zjaœnieje pe³nym blaskiem wiecznoœci, gdy dope³ni siê czas apokalipsy. Aby jednak byæ gotowym na przyjêcie tej mocy musimy byæ wra¿liwi na tykanie zegara wiecznoœci i s³owa: „Czas ucieka wiecznoœæ czeka”. Ks. Ryszard Koper www.ryszardkoper.pl

Katolicki Klub Dyskusyjny Zapraszamy na religijno-patriotyczne spotkanie w niedzielê, 18 listopada 2012 r. Naszym goœciem bêdzie pose³ Adam Kwiatkowski z Sejmowej Komisji £¹cznoœci z Polakami za granic¹.

SpowiedŸ o godz. 2 ppo³. Msza œw. za Ojczyznê o godz. 3 ppo³. Spotkanie z Panem Pos³em o godz. 4 ppo³. Koœció³ œw. Szczepana na Manhattanie St.Stephen Church - 151 E 28 th Street pomiêdzy Lexington Ave oraz 3 Ave/. Dojazd metrem linia “6” do 28 Street.

Krucjata Ró¿añcowa Grupa Pro-Life Œw. Max Kolbe zaprasza do udzia³u w diecezjalnej Krucjacie w Obronie ¯ycia Poczêtego w sobotê, 17 listopada, która rozpocznie siê Msza Œw. o 7:30 rano w koœciele: St. John Vianney, 140-10 34th Ave., Flashing, Queens 11354; nastêpnie pod klinikê aborcyjn¹ uda siê Procesja Ró¿añcowa! Info: brat Jan: 718-389-7785


KURIER PLUS 17 LISTOPADA 2012

5

Marsz Niepodleg³oœci 2012 100-tysiêczny Marsz Niepodleg³oœci, który przeszed³ ulicami Warszawy 11 listopada, zakoñczy³ siê zapowiedzi¹ organizatorów stworzenia ruchu spo³ecznego w nawi¹zaniu do przedwojennego ruchu narodowego. Organizatorzy Marszu z M³odzie¿y Wszechpolskiej i Obozu Narodowo–Radykalnego za¿¹dali obalenia „republiki Okr¹g³ego Sto³u”. Obie zapowiedzi wystraszy³y elitê III Rzeczpospolitej, wyniesion¹ przecie¿ przez porozumienie czêœci opozycji solidadrnoœciowej z komunistami. W Sejmie ma odbyæ siê w sobotê „wiec” przeciwko rzekomemu zagro¿eniu faszyzmem, organizowany przez takie wzory demokratycznej kultury politycznej, jak SLD i Ruch Poparcia Palikota. SLD z³o¿y równie¿ wniosek o delegalizacjê MW i ONR. Pomys³ delegalizacji skomentowa³ minister sprawiedliwoœci Jaros³aw Gowin przypominaj¹c SLD antydemokratyczne pochodzenie tej partii z PZPR. TrzeŸwo te¿ spyta³ – a co z Krytyk¹ Polityczn¹, która lansuje Lenina? Tak¿e by³y minister sprawiedliwoœci Krzysztof Kwiatkowski ostrzega, ¿e ze strony prawicy mog¹ ruszyæ wnioski delegalizacyjne wobec kilku lewicowych organizacji, jeœli MW i ONR zostan¹ zepchniête do podziemia. Prawo i Sprawiedliwoœæ stara siê zbagatelizowaæ fakt, ¿e na prawicy mo¿e wyrosn¹æ konkurencja. Do tej pory strategia partii Jaros³awa Kaczyñskiego polega³a na „przytuleniu siê do prawej œciany”, ¿eby nic nie powsta³o na prawo od PiS, po wch³oniêciu wyborców Ligii Polskich Rodzin. PiS nawi¹zuj¹c do tradycji Marsza³ka Pi³sudskiego, unika³o jêzyka nacjonalistycznego. Natomiast neoendecy poprowadzili swoj¹ czêœæ marszu tylko do pomnika Romana Dmowskiego. Zamiast pójœæ pod pomnik Pi³sudskiego,

skrêcili na plac, gdzie odby³ siê wiec polityczny pod radykalnymi has³ami. Nie mo¿na wykluczyæ, ¿e z organizatorów Marszu Niepodleg³oœci wy³oni siê partia nacjonalistyczna, która odrodzi tradycjê Narodowej Demokracji i nawet wejdzie do Sejmu. Powsta³a ku temu sprzyjaj¹ca atmosfera. Np. czo³owy polski publicysta Rafa³ Ziemkiewicz obje¿d¿a kraj promuj¹c swoj¹ ksi¹¿kê „Myœli nowoczesnego endeka”. Zaœ lewicowa feministka Kazimiera Szczuka, w najpopularniejszym pogramie publicystyki telewizyjnej, mówi do Artura Zawiszy, jednego z organizatorów Marszu Niepodleg³oœci, ¿e ma „faszystowsk¹ mordê”. To, co piêæ lat temu wydawa³o siê nie do pomyœlenia, staje siê realne z powodu coraz g³êbszych podzia³ów politycznych i coraz bardziej rozhuœtanych emocji. Równie¿ za granic¹ coraz wiêkszego rozmachu nabieraj¹ ruchy nacjonalistyczne. Zaœ Unia Europejska zdaje siê odchodziæ od utopii „narodu europejskiego” na rzecz jawnej rywalizacji interesów narodowych przy nasilaj¹cym siê dyktacie Niemiec. Zaniepokojony prezydent Bronis³aw Komorowski stara³ siê pochwyciæ wiatr Marszu Niepodleg³oœci we w³asne ¿agle. Zorganizowa³ przemarsz pod pomnikami zas³u¿onych Polaków, pod has³em „Razem dla Niepodleg³ej”. By³a to impreza drêtwa i s³abo obsadzona; nie stanowi³a konkurencji dla prawdziwego Marszu Niepodleg³oœci. Policja do³o¿y³a wiêc starañ, ¿eby sprowokowaæ uczestników marszu prawdziwego, aby us³u¿ne wobec rz¹du telewizje mia³y co pokazaæ. Dziêki temu powsta³ kontrast miêdzy spokojnym marszem prezydenckim i marszem prawicy w ob³okach gazu ³zawi¹cego, rac œwietlnych i huku petard. Portal Gazety Polskiej publikuje zdjêcia tych prowokatorów. Byli to policjanci po cywilnemu i w kominiarkach na g³o-

u

Marsz Niepodleg³oœci w ob³okach gazu ³zawi¹cego, rac œwietlnych i huku petard.

wach, którzy wmieszali siê w pochód i zachowywali agresywnie. Wed³ug relacji œwiadków oraz nagrañ wideo ci osobnicy zostali przepuszczeni przez kordon policji w strumieñ pochodu, po czym z powrotem wypuszczeni z marszu po wykonaniu zaplanowanych burd. Policja zreszt¹ próbowa³a rozwi¹zaæ marsz jeszcze zanim siê zacz¹³. Zapobieg³a temu stanowcza postawa organizatorów i pos³ów, w tym pos³a Wiplera z PiS. Nie zapobieg³a jednak u¿yciu kul gumowych, gazów ³zawi¹cych i pedard og³uszaj¹cych przeciwko uczestnikom. Jak pisze w Rzeczpospolitej prawnik Jacek Kêdzierski: „Marsz by³ legalnym zgromadzeniem, za zgod¹ w³adz miejskich, nie by³o to zbiegowisko publiczne. Podejmowane przez „policyjnych przebierañców” dzia³ania operacyjne wobec uczestników tego zgromadzenia by³y bezprawne. Jakiekolwiek przeszkadzanie przez policjê Marszowi by³o bezpodstawne. Przedzielanie kolumny pochodu, tarasowanie, u¿ywanie przeszkód równie¿ by-

- 79-09

³o bezpodstawne. Zgromadzenie, które ma formê pochodu, powinno w okreœlonym czasie przemieœciæ siê z punktu pocz¹tkowego do punktu koñcowego i nikt nie ma prawa tego przemieszczania siê wstrzymywaæ.” I wyci¹ga wniosek, ¿e „w³adzy wykonawczej zale¿a³o na wywo³aniu zamieszek. W³adzy, której najwy¿szy przedstawiciel oœwiadczy³, ¿e w istnieniu takich inicjatyw obywatelskich jak Marsz Niepodleg³oœci widzi dla siebie zagro¿enie.” Prezydent Komorowski dosta³ od policji widowisko telewizyjne, na którym mu zale¿a³o. Jednak skutki mog¹ byæ dla prezydenta niepo¿¹dane. Gazeta Wyborcza organizuj¹c dwa lata temu blokadê Marszu, tak¿e nie przewidzia³a, ¿e oburzenie na blokadê spowoduje masowy udzia³ w roku nastêpnym, a burdy sprowokowane w roku ubieg³ym da³y jeszcze powa¿niejszy skutek: 100 tysiêcy uczestników w bie¿¹cym roku i zapowiedŸ powstania ruchu narodowego. Jan Ró¿y³³o


KURIER PLUS 17 LISTOPADA 2012

6

Gmyz swoje a Lasek swoje Podczas spotkañ z dziennikarzami i podczas spotkañ z publicznoœci¹ Cezary Gmyz – autor artyku³u „Trotyl we wraku tupolewa”, za który utraci³ pracê, w pe³ni podtrzymuje to, co w nim napisa³. Chodzi o œlady trotylu i nitrogliceryny znalezione przez ekspertów zajmuj¹cych siê katastrof¹ smoleñsk¹. Gmyz powo³uje siê na cztery niezale¿ne od siebie Ÿród³a informacji, których jednak nie mo¿e ujawniæ w obawie o ich bezpieczeñstwo. Opinia rzetelnego dziennikarza, jak¹ cieszy³ siê on do tej pory, w oczach wielu czytelników i kolegów po fachu, sprawia, ¿e podane przez niego szokuj¹ce informacje odbierane s¹ jako prawdziwe, mimo i¿ oficjalnie zaprzeczy³ im wydawca „Rzeczpospolitej” Grzegorz Hajdarowicz. Tymczasem na ³amach „Gazety Wyborczej” ukaza³ siê wywiad z dr. Maciejem Laskiem, szefem Pañstwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych i cz³onkiem komisji Millera, w którym stwierdza on kategorycznie, ¿e specjaliœci wojskowi nie znaleŸli ¿adnego dowodu na wybuch na pok³adzie prezydenckiego tupolewa. Lasek przypomnia³, ¿e wbrew twierdzeniu PiS-u, pierwsi cz³onkowie komisji byli na miejscu katastrofy ju¿ 10 kwietnia a eksperci, którzy przeprowadzali badania wraku przybyli nastêpnego dnia. Dokonali badañ samodzielnie a nie jako osoby towarzysz¹ce Rosjanom. Ze wzglêdu na wagê sprawy i iloœæ niezbêdnych ekspertyz sk³ad komisji Millera poszerzano i ostatecznie znalaz³o siê w niej 17 wojskowych, 17 cywilów, m.in. z LOT-u, Pañstwowych Portów Lotniczych, Politechniki Gdañskiej, Uniwersytetu Warszawskiego i wspomnianej Pañstwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych. Eksperci

wykonali fachowe zdjêcia, pobrali próbki wraku i przedmiotów znajduj¹cych siê w nim. Sfotografowane by³y szcz¹tki samolotu i brzoza, œciêta przez jego lewe skrzyd³o. Wszystkie próbki by³y badane w Wojskowym Instytucie Chemii i Radiometrii. Wœród przyczyn katastrofy rozwa¿ano równie¿ mo¿liwoœæ zamachu. Hipoteza ta jednak zosta³a odrzucona po pierwszych miesi¹cach prac komisji w wyniku ekspertyzy owego Wojskowego Instytutu Chemii i Radiometrii. Naukowcy w nim zatrudnieni nie znaleŸli ¿adnych œladów materia³ów wybuchowych. Równie¿ z analizy zapisów w czarnych skrzynkach nie wynika, ¿e dosz³o do jakichœ wybuchów. Dr Maciej Lasek zaprzeczy³ pog³oskom o ingerencjach w te zapisy. Wykluczy³y je bowiem szczegó³owe badania kryminalistyczne. Dowodem wybuchu mog³yby byæ œlady fali ciœnieniowej, a takich nie znaleziono. Nie by³o równie¿ ¿adnych nadtopieñ charakterystycznych dla eksplozji, nie wskazywa³y na ni¹ tak¿e oglêdziny samego wraku. W skrzydle natomiast znaleziono kawa³ki wbitej brzozy. Do zderzenia z brzoz¹ samolot by³ w pe³ni sprawny. Gdyby by³ wybuch powinna go zarejestrowaæ czarna skrzynka, która zapisuje m.in. ciœnienie wewn¹trz samolotu z czêstotliwoœci¹ 4 HZ. Odnosz¹c siê do zeznañ zmar³ego niedawno w tajemniczych okolicznoœciach chor¹¿ego Remigiusza Musia, dr Lasek powiedzia³, ¿e za³oga Jaka – 40, nie powinna w ¿adnym wypadku l¹dowaæ w tak gêstej mgle jaka by³a na lotnisku w Siewiernym. W ¿adnym zapisów na rejestratorach tego samolotu nie ma komendy „mo¿ecie zejœæ na 50 metrów”, któr¹ s³ysza³ Muœ na w³asne uszy. Jest mowa wy³¹cznie o 100 metrach. S³ychaæ na nich

u

u

Dr Maciej Lasek.

równie¿ polecenie odejœcia na drugi kr¹g. Lasek twierdzi, ¿e nie by³o mo¿liwoœci manipulowania zapisami, bo trzy magnetofony: z Jaka, tupolewa i wie¿y kontrolnej potwierdzaj¹ to samo. Tymczasem pierwszy pilot Jaka – por. Artur Wosztyl potwierdzi³ to, co zezna³ Muœ. W magnetofonach Jaka i tupolewa jest tak¿e zapis rozmowy pilotów obu samolotów, z którego wynika, ¿e piloci Jaka uprzedzili za³ogê prezydenckiego samolotu, i¿ widocznoœæ wynosi tylko 400 metrów, ale mimo to mo¿e spróbowaæ ona wyl¹dowaæ. Zapis brzmi dos³ownie tak – „No wiecie tu jest bardzo Ÿle, ale mo¿ecie spróbowaæ. Nam siê uda³o”. Zdaniem Laska jest to karygodna informacja, bowiem przy takiej widocznoœci piloci Jaka powinni odradzaæ l¹dowanie. Tym bardziej, ¿e przed chwil¹ zrezygnowa³ z l¹dowania rosyjski wojskowy I³. Jakby tego by³o ma³o, w rozmowie nastêpnej piloci Jaka informuj¹ kolegów z tupolewa, ¿e teraz widaæ tylko na 200 metrów, ale l¹dowania nie odradzaj¹. Kapitan tupolewa, kwituje tê informacj¹ s³owem „dziêki”. Pytany o wyniki badañ ekspertów

Cezary Gmyz.

przedstawione na niedawnej konferencji naukowej na Uniwersytecie im. Kardyna³a Wyszyñskiego, dr Lasek odpowiedzia³ w konkluzji. – „Nie ma ¿adnych dowodów na eksplozjê. ¯adnych. Teorii wybuchu zaprzecza te¿ sekcja zw³ok ministra Wassermanna przeprowadzona po ekshumacji w 2011 r.. Nie wykaza³a pêkniêcia b³ony bêbenkowej ucha a musia³oby do tego dojœæ podczas eksplozji. Byæ mo¿e naukowcy zajmuj¹cy siê lotnictwem mogliby odnieœæ siê do hipotez naukowców wspieraj¹cych prace zespo³u parlamentarnego. ¯adna z nich nie zosta³a jednak opublikowana w formie naukowej lub ekspertyzy. Mam nadziejê, ¿e zostan¹ opublikowane materia³y z konferencji na UKSW”. Nam zwyk³ym obywatelom pozostaje zatem tylko nadzieja, ¿e w koñcu dojdzie do wspólnej pracy wszystkich stron autentycznie zainteresowanych wyjaœnieniem przyczyn katastrofy. W przeciwnym wypadku rz¹d powinien wyst¹piæ z wnioskiem o powo³anie komisji miêdzynarodowej.

Eryk Promieñski

TOTAL HEALTH CARE PHYSICAL THERAPY 126 Greenpoint Ave, Brooklyn, NY 11222 Tel. 718-389-6000; 718-472-7306

3

3 3

Nowe technologie leczenia: fluoroskop do zabiegów na krêgos³upie Rozci¹ganie krêgos³upa (dekompresja) Leczenie powypadkowe, zmian artretycznych oraz neuropatii

W naszej klinice przyjmuj¹ równie¿ lekarze innych specjalnoœci, m.in.: gastrolog, neurolog, ortopeda, urolog, chirurg, lekarz zajmuj¹cy siê zwalczaniem bólu. Wykonujemy ró¿ne badania diagnostyczne, m.in. USG, przewodnictwa nerwowego. Wiêkszoœæ ubezpieczeñ honorowana. Dla osób bez ubezpieczeñ mamy specjalne ceny.

718-389-0100

Cichy morderca „Cichy morderca” – tak jest czêsto okreœlane nadciœnienie têtnicze. Rozwija siê latami, nie daj¹c w zasadzie ¿adnych objawów. Wiele osób dowiaduje siê o nadciœnieniu, gdy poczyni³o ju¿ ono ogromne szkody w organiŸmie i niezbêdne jest leczenie powik³añ z nim zwi¹zanych. Konsekwencje nieleczonego lub niew³aœciwie leczonego nadciœnienia têtniczego to m.in. uszkodzenie nerek, powik³ania mózgowe, takie jak udar niedokrwienny mózgu czy przejœciowe ataki niedokrwienne, a tak¿e choroba niedokrwienna serca czy zaburzenia widzenia. Dlatego bardzo wa¿n¹ rzecz¹ jest czêsta kontrola lekarska i samokontrola. Markowa Apteka poleca proste w obs³udze aparaty elektroniczne do pomiaru ciœnienia krwi japoñskiej firmy Nissai – Mark of Fitness, w bardzo przystêpnych cenach.

$23.99

z tym kuponem Mark of Fitness WS-820 Automatic Wrist Blood Pressure Monitor

I UBRANIA BIOFOTONY OPASKI Z NAPYLONYMI ZIO£AMI

MAJTKI Z PASEM DLA KOBIET Pomocne przy: – Chorobach ginekologicznych: bezp³odnoœci, miêœniakach macicy, polipach, torbielach, zapaleniu jajowodów, jajników, naruszeniu cyklu miesi¹czkowego, opryszczce, infekcjach, ozieb³oœci seksualnej. – Hemoroidach, szczelinach odbytu, zaparciach – Chorobie nerek, chorobie pêcherza moczowego – Cukrzycy Zapraszamy, 621 Manhattan Ave. g.11am-6pm, tel.917-982 0390, 347-645 2838

$34.99 z tym kuponem Mark of Fitness DS-1902 Fully Automatic Blood Pressure Monitor


KURIER PLUS 17 LISTOPADA 2012

Obchody Œwiêta Niepodleg³oœci w Nowym Jorku Jak co roku, obchody Œwiêta Niepodleg³oœci na Greenpoincie w Brooklynie rozpoczê³y siê uroczyst¹ Msz¹ œw. w koœciele pod wezwaniem œw. Stanis³awa Kostki, z udzia³em organizacji polonijnych i ich pocztów sztandarowych, harcerzy, dzieci ze Szko³y Polskiej im. Marii Konopnickiej, oraz licznej rzeszy wiernych. Piêkne kazanie, nawi¹zuj¹ce do walk Polaków o niepodleg³oœæ w czasach minionych oraz obecnych zmagañ naszych rodaków w Polsce o zachowanie polskiej kultury i wychowanie patriotyczne m³odzie¿y w oparciu o chrzeœcijañskie zasady, wyg³osi³ ks. Jan Szylar. Po Mszy œw. przed koœcio³em uformowa³ siê pochód, który przy dŸwiêkach marszów wojskowych przeszed³ do pobliskiego Polskiego Domu Narodowego. Na czele pochodu maszerowa³ poczet sztandarowy z nowym sztandarem Placówki 21/201 SWAP, która przybra³a imiê „Pary Prezydenckiej Marii i Lecha Kaczyñskich”. Okolicznoœciow¹ akademiê w Polskim Domu Narodowym otworzy³ i prowadzi³ prezes Antoni Chroœcielewski. Inwokacjê wyg³osi³ ks. Józef Szpilski, a krótkie przemówienia wyg³osili: goœæ z Polski – pose³ na Sejm RP z ramienia Prawa i Sprawiedliwoœci – Adam Kwiatkowski i dr Teofil Lachowicz. Pose³ Adam Kwiatkowski podziêkowa³ za zaproszenie do Polskiego Domu Narodowego, gdzie kilka lat temu mia³o miejsce spotkanie prezydenta RP Lecha Kaczyñskiego i jego ma³¿onki Marii z miejscow¹ Poloniê, której podziêkowa³ za pielêgnowanie polskich tradycji patriotyczno-narodowych i przekazywanie ich najm³odszemu pokoleniu. Dr Teofil Lachowicz w swoim wyst¹pieniu przypomnia³ wk³ad wychodŸstwa polskiego w Ameryce w dzie³o odzyskania niepodleg³oœci przez Polskê w 1918 r. i wywalczenia jej granic w latach 1918-1920. Program artystyczny zapocz¹tkowa³ wystêp „Iskierek” – dzieciêcego zespo³u rewiowego, który jak zawsze spotka³ siê z gor¹cym przyjêciem widowni. Natomiast doroœli tancerze z Polish American Folk Dance Company dali piêkny pokaz krakowskich tañców ludowych. Harcerze przygotowali interesuj¹c¹ lekcjê historii na temat odzyskania niepodleg³oœci przez Polskê w 1918 r. Wystêp najm³odszej grupy harcerskiej „Skrzaty”, podobnie jak wczeœniej „Iskierek”, nagrodzony zosta³ rzêsistymi brawami. Oprawê muzyczn¹ akademii zapewni³ Chór Angelus, który pod dyrekcj¹ Izabeli Grajner-Partyki odœpiewa³ hymny narodowe oraz z wielkim zaanga¿owaniem wykona³ szereg polskich pieœni patriotycznych.

u Przemarsz do Domu Narodowego.

u Konsul Generalna Ewa Junczyk- Ziomecka z nowym sztandarem Placówki 21.

Na zakoñczenie uroczystoœci wspólnie, na stoj¹co, odœpiewano „Rotê”. Obchody Œwiêta Niepodleg³oœci na Greenpoincie zorganizowane zosta³y przez Polski Dom Narodowy i Okrêg 2. Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej w Ameryce. Frekwencja w tegorocznych obchodach nadzwyczaj dopisa³a. Sprzyja³a temu piêkna tego dnia, s³oneczna, jesienna pogoda.

SH

u Poczty sztandarowe w koœciele œw. Stanis³awa Kostki.

u Tañczy zespó³ „Iskierki“. u Pose³ Adam Kwiatkowski czyta listy Marty Kaczyñskiej i Jaros³awa Kaczyñskiego.

u W Instytucie Pi³sudskiego wspólnie œpiewano pieœni legionowe.

u W Konsulacie brytyjski historyk Robert Frost wspomina³ swój pobyt w Polsce.

7


KURIER PLUS 17 LISTOPADA 2012

8

Kartki z przemijania „Sandy" ci¹gle odbija siê czkawk¹. Bellevue Hospital nieczynny. Nie mam zatem opieki medycznej ani lekarstw. Jak tysi¹ce innych pacjentów. O braku benzyny i innych dolegliwoœciach nie piszê, bo wszyscy je znamy. ¯al mi mieszkañców pó³wyspu Breezy Point, który bardzo lubiê. Rzecz jasna ¿al mi równie¿ i mieszkañców ca³ego pó³wyspu Rockaway. Podziwiam Iwonê Polak, przyjació³kê naszej redakcji, ¿e tak dzielnie ANDRZEJ JÓZEF D¥BROWSKI znosi kolejne zalanie swego wypieszczonego domku. Opowiada o tym tak, jakby nic wielkiego siê nie sta³o. Ja bym siê za³ama³, o ona jest pe³na optymizmu. Tu siê odbuduje, tam wymieni, ówdzie odnowi i znowu bêdzie Francja-elegancja. A¿ do nastêpnego huraganu. Zaiste dzielna dziewczyna. I jaka ³adna! * W filmie „¯ycie za ¿ycie” w oczach Maksymiliana Kolbe odbija siê niebo. Konkretnie odbija siê w oczach Edwarda ¯entary, który sugestywnie gra tê postaæ. Wspania³y efekt, bardzo dobra rola. Film te¿ dobry, choæ nie pozbawiony pewnej dozy naiwnoœci, jaka jest w wiêkszoœci dzie³ Krzysztofa Zanussiego. Jednak ja ceniê tê jego naiwnoœæ, bo prowadzi ona do zasadniczych pytañ, których wolelibyœmy nie s³yszeæ, a od których uciec siê nie da. Osoba brata Maksymiliana pokazana jest w zgodzie z prawd¹, poprzez pryzmat jego wiary i ascezy. Realia obozu w Auschwitz s¹ takie, jakie by³y. Scen w celi œmierci nie sposób zapomnieæ, fina³u z wyniesieniem g³ównego bohatera na o³tarze równie¿. Scenariusz napisany do spó³ki przez samego re¿ysera i nieod¿a³owanego Jana Józefa Szczepañskiego jest mocn¹ stron¹ ca³oœci, podobnie jest dyskretna muzyka Wojciecha Kilara. * Jan Józef Szczepañski a Jerzy Pilch. Albo Janusz Krasiñski a Jerzy Pilch. Albo Wies³aw Myœliwski a Jerzy Pilch. Dobrze jest czasem czyniæ takie zestawienia. Dobrze, bo skala gdzieœ nam siê zagubi³a. Oj zagubi³a. * Wielbiê Wojciecha Kilara od lat. Za kompozycje, za postawê wobec zawodu, za wiarê, za stosunek do Polski i polskoœci, za regionalny patriotyzm, za utwory dla „Œl¹ska”, za pamiêæ o Lwowie, za cz³owieczeñstwo. Za wszystko w³aœciwie. Wielbiê. * Mimo, ¿e od Halloweenu minê³o ju¿ dziesiêæ dni, ci¹gle spotykam na ulicach jakichœ przebierañców. I doros³ych i dzieci. Przebrani s¹ za postacie z mitów i bajek, których nie rozpoznajê. Wiêkszoœæ bardzo pomys³owo i zarazem dowcipnie. W tym roku nie widzia³em osobników przebranych za ksiê¿y z akcesoriami seksualnymi lub za siostry zakonne w ci¹¿y. Zazwyczaj jest ich wielu. Swoj¹ drog¹, ciekawe, dlaczego nikt nie przebiera siê za chasydów lub najró¿niejszych ortodoksów ¿ydowskich?

* Ogl¹dam reklamy nowych filmów na stacjach metra i na przystankach autobusowych. Nie pójdê na ¿aden z nich. Na wiêkszoœæ produktów kinematografii amerykañskiej patrzê podobnie jak Woody Allen, który nazywa³ je kinem akcji i kinem „zewnêtrznego dziania siê”. Doceniam korzystanie z najnowszych technologii, podziwiam niektóre efekty specjalne, ale interesuje mnie œwiat wewnêtrzny cz³owieka i jego dylematy. Czêœciej znajdujê je w filmach europejskich ni¿ amerykañskich. Ale i w Europie nie ma ju¿ artystów klasy Bergmana i Antonioniego i o wyobraŸni Felliniego. Czy¿by nie rodzili siê ju¿ tacy? * Naiwny ten niemy „Pan Tadeusz” Ryszarda Ordyñskiego z 1928 roku, ale wdziêczek swój ma. Dobrze, ¿e odnowiona œwie¿o kopia otwiera œwie¿o odnowiony „Iluzjon” warszawski. Ile¿ tam wielkich filmów widzia³em za nieboszczki komuny, ile¿ arcydzie³! Nie dziwota, ¿e teraz ma³o co mi siê podoba. Upominam siê o artyku³y o wspomnianym Ryszardzie Ordyñskim, upominam. Bez rezultalu. Chyba sam siê zañ wezmê. * Jak nowe, to dobre, bo jak nienowe, to nie dobre. Jak modne, to lepsze, bo jak niemodne, to gorsze. * Na polskie ekrany wszed³ w³aœnie film W³adys³awa Pasikowskiego „Pok³osie”. Wprawdzie nie pada w nim ani jedno s³owo o Jedwabnem, ale ten w³aœnie kontekst akcji sam siê nasuwa na myœl. Na Festiwalu Filmów Polskich w Gdyni film ten mocno podzieli³ publicznoœæ. Zapewne podzieli j¹ jeszcze bardziej, teraz po premierze. Jedno jest pewne, nad faktami, jakie s¹ w nim ujawnione, nie da siê przejœæ do porz¹dku dziennego. Zwolennicy mitologii narodowej bêd¹ przeciw, zaœ „Gazeta Wybiórcza” i okolice uczyni¹ zeñ wiekopomne dzie³o. Niezale¿nie jednak od tematu, interpretacji i wojny polsko-polskiej film ten trzeba bêdzie zobaczyæ. * Nie zdawa³em siebie sprawy ze skali donosicielstwa Polaków w latach okupacji hitlerowskiej. Nie sposób postrzegaæ jej jako zjawiska marginalnego. Œwiadcz¹ o tym m.in. zapiski doktora Zygmunta Klukowskiego w dzienniku wydanym pod tytu³em „Zamojszczyzna 1918 – 1943”. Oto niektóre z nich – „Nawet sami Niemcy przyznaj¹, ¿e broñ znajduj¹ we wsiach wskutek donosów rozmaitych kolegów i s¹siadów. (...) Donosicieli jest wszêdzie pe³no”. Marginalnym zjawiskiem nie by³a te¿ pazernoœæ. Obrazków takich jak ten by³o niestety wiele – „Na miasto wyleg³y wszystkie szumowiny, zjecha³o siê sporo furmanek ze wsi i wszystko to niemal ca³y dzieñ sta³o w oczekiwaniu, kiedy mo¿na bêdzie przyst¹piæ do rabunku. Z ró¿nych stron dochodz¹ wiadomoœci o skandalicznym zachowaniu siê czêœci ludnoœci polskiej i rabowaniu opuszczonych ¿ydowskich mieszkañ. (...) Mieszkania ¿ydowskie s¹ czêœciowo opieczêtowane, pomimo to rabunek idzie na ca³ego. (...) Ludnoœæ z otwieranych ¿ydowskich domów rozchwytuje wszystko, co jest pod rêk¹, ludzie bezwstydnie dŸwigaj¹ ca³e tobo³y z nêdznym ¿ydowskim dobytkiem lub towarem z ma³ych sklepików”. No i jeszcze sprawa, której siê zazwyczaj wypieramy – „Sporo ludnoœci pol-

Mi³oœæ i mundur 1í Pani Kelley poskar¿y³a siê na e-maile znajomemu emerytowanemu funkcjonariuszowi FBI, a ten zawiadomi³ œledczych. W³aœnie przy okazji œledztwa wysz³o nagle na jaw, ¿e gen. Allen napisa³ do pani Kelly dziesiêæ tysiêcy e-maili, niektóre z nich o seksualnej treœci. Znajomi genera³a utrzymuj¹, ¿e by³ to wyraz uczuæ platonicznych; nie mog¹ twierdziæ inaczej, skoro romans pozama³¿eñski jest w wojsku przestêpstwem. W œledztwie okaza³o siê równie¿, ¿e gen. Petraeus nie narazi³ bezpieczeñstwa narodowego, a wiêc nie by³o powodu wszczynaæ alarmu. Jednak znajomy pani Kelly emeryt FBI, który nada³ bieg œledztwu, by³ innego zdania. Ten zawziêty s³u¿bista obawia³ siê, ¿e sprawa jest wyciszana z powodów politycznych. Zawiadomi³ wiêc znajomego pos³a do Izby Reprezentantów, republikanina. Po-

se³ z kolei powiadomi³ lidera wiêkszoœci republikañskiej w Izbie Erica Cantora a ten oficjalnie zawiadomi³ szefa FBI - 31 paŸdziernika tego roku. W rezultacie w pi¹tek, 9 listopada gen. Petraeus z³o¿y³ rezygnacjê z funkcji dyrektora CIA. Odejœcie ze s³u¿by gen. Petraeusa jest du¿¹ strat¹ dla Stanów Zjednoczonych. Jest on najwybitniejszym dziœ wojskowym amerykañskim, uwa¿anym za idea³ ¿o³nierza, mê¿a stanu i intelektualisty w jednym. Jak stwierdza sto³eczny dziennik The Washington Post, ta dymisja przysz³a w niefortunnym momencie. Przy spodziewanym odejœciu sekretarz stanu Hillary Clinton i powa¿nych zmianach w Narodowej Radzie Bezpieczeñstwa, prezydent Obama móg³by skorzystaæ z wiedzy i wyrobienia gen. Petraeusa przy rozwi¹zywaniu problemów, które staj¹ przed nim w zwi¹zku z wyzwaniami

skiej, zw³aszcza ch³opaków, gorliwie pomaga przy wyszukiwaniu ¯ydów. (...) WoŸny Skórzak, nie maj¹c karabinu, ani rewolweru, siekier¹ r¹ba³ g³owy wyci¹ganych z kryjówek ¯ydów.(...) Ch³opi w obawie przed represjami wy³apuj¹ ¯ydów po wsiach i przywo¿¹ do miasta albo nieraz sami zabijaj¹. W ogóle w stosunku do ¯ydów zapanowa³o jakieœ dziwne zezwierzêcenie. Jakaœ psychoza ogarnê³a ludzi, którzy za przyk³adem Niemców nie widz¹ w ¯ydzie cz³owieka, lecz uwa¿aj¹ za jakieœ szkodliwe zwierzê, które nale¿y têpiæ wszelkimi sposobami, podobnie jak wœciek³e psy, szczury...”. * Przegl¹dam miesiêczniki „O’kay America” z 1991 roku. W wydaniu wrzeœniowym z tego roku natykam siê na wypowiedŸ zastêpcy dyrektora oddzia³u regionalnego Immigration and Naturalization Service, obejmuj¹cego stany Illinois, Wisconsin i Indiana, Brian R. Perryman, w której informuje on, ¿e jemu i jego kolegom „Polacy przysparzaj¹ sporo dodatkowej pracy, pisz¹c tysi¹ce anonimów, w których denuncjuj¹ rzeczywistych i urojonych sprawców naruszania prawa imigracyjnego. Otrzymujemy tak¿e setki listów nieanonimowych, od instytucji i osób prywatnych. Wiele z nich to meldunki na temat obecnoœci nielegalnych imigrantów. Zdarzaj¹ siê drastyczne donosy, w których autorzy domagaj¹ siê sprawdzenia jakichœ osób lub wrêcz deportacji z USA”. * Ró¿ni cwaniacy patrz¹ na mnie z pogard¹, bom nie cwaniak. Niejeden ju¿ mnie wystawi³ do wiatru, niejeden wyzyska³, niejeden oszuka³. Rodacy, oczywiœcie. Jak¿eby inaczej? Niektórym cwaniactwo uporczywie myli siê z inteligencj¹. * Zmar³ Erazm Cio³ek, œwietny fotografik-dokumentalista. Bardzo ceni³em jego zdjêcia. Na niektórych nawet jestem, wœród publicystów podziemnego „Tygodnika Wojennego”, „Biuletynu Wiadomoœci Agencyjnych” i kolegów z II Programu radia Solidarnoœæ. Dziêki m.in. niemu mogliœmy siê nawzajem zobaczyæ. On te¿ utrwali³ nas dla potomnoœci. W¹tpiê jednak, czy tê potomnoœæ bêdziemy cokolwiek obchodziæ. * Od mojej warszawskiej przyjació³ki dosta³em w prezencie now¹ odmianê pejsachówki. Tym razem jest to „Strykover Slivovitz”, koszerna wódka wyprodukowana w Chociszewie na specjalne zlecenie Gminy Wyznaniowej ¯ydowskiej w £odzi. Moc 72 procent. Pycha! P³onie jak trza! I w duszy i kieliszku. Kto nie wierzy, niech sprawdzi. W pe³ni siê zgadzam, z cadykiem z Szyd³owca, który powiedzia³, ¿e „œliwowica paschalna jest darem Bo¿ym na narodu ¿ydowskiego po wypêdzeniach z Hiszpanii w 1492 roku. Zawiera ona w sobie trzy elementy: daje radoœæ, przynosi ulgê i pociechê spo¿ywaj¹cym; czêstowanie ni¹ zbli¿a ludzi; daje utrzymanie tym, którzy j¹ produkuj¹”. Od siebie dodam, ¿e jest ona darem nie tylko dla narodu ¿ydowskiego, ale równie¿ dla mnie. Wdziêcznoœæ moja zañ nie zna granic, zatem l’chaim! m

w Afganistanie, Syrii i innych miejscach œwiata. Rozumie on te problemy najlepiej ze wszystkich Amerykanów a przebieg jego s³u¿by jako dowódcy wojskowego nie ma sobie równych w tym pokoleniu. Genera³ Petraeus po odbyciu dwóch tur s³u¿by w Iraku opracowa³ nowe zasady zwalczania partyzantki, które koncentrowa³y siê na pozyskiwaniu miejscowej ludnoœci przez zapewnianie jej bezpieczeñstwa i pomoc gospodarcz¹. Pod koniec 2006 roku wiêkszoœæ dowództwa wojskowego USA by³a gotowa na wycofanie siê z Iraku wobec groŸby wci¹gniêcia w krwaw¹ wojnê domow¹. Prezydent Bush zwróci³ siê wtedy do niego, by dowodzi³ „przyborem” wojsk w Iraku wed³ug swojej doktryny. Dziêki temu uda³o siê opanowaæ sytuacjê i po pewnym czasie umo¿liwiæ honorowe wyjœcie z beznadziejnej wojny. W 2010 roku genera³ obj¹³ dowództwo w Afganistanie, gdzie zmieni³ taktykê na szybk¹ poprawê bezpieczeñstwa, zamiast wspó³pracy z ludnoœci¹, zabijaj¹c tylu Talibów, ile tylko siê da³o.

u Gen. David Petraeus i jego biografka. Nastêpnie przekaza³ dowództwo genera³owi Allenowi, samemu zostaj¹c szefem CIA. Dziwnym zbiegiem okolicznoœci, gen. Allen zosta³ wci¹gniêty w aferê erotyczn¹ gen. Petraeusa, gdy 13 listopada Pentagon ujawni³, ¿e wys³a³ on tysi¹ce maili do Jill Kelly. Obaj genera³owie wykazali siê du¿¹ nieostro¿noœci¹ zaufawszy kobietom w tajnych sprawach serca. Co prawda ¿adna z nich nie okaza³a siê Mat¹ Hari, ale mog¹ zrujnowaæ b³yskotliwe kariery ze szkod¹ dla kraju.

Adam Sawicki


9

KURIER PLUS 17 LISTOPADA 2012

Dr DAVID ABOTT LEKARZ SPECJALISTA W SCHORZENIACH I DOLEGLIWOŒCIACH KRÊGOS£UPA

SPECJALISTYCZNA PRZYCHODNIA NA GREENPOINCIE Manhattan Avenue Chiropractic Associates 715 Manhattan Avenue, Brooklyn, New York 11222

Telefon: (718) 389-0953 Opiekujemy siê krêgos³upami mieszkañców Greenpointu, dzielnicy Brooklynu przez 30 lat. Oferujemy najnowsze metody leczenia bólów pleców (korzonków), bólów szyi, bólów promieniuj¹cych do nóg (rwa kulszowa), bólów g³owy, bólów promieniuj¹cych do ramion. Specjalizujemy siê w nowoczesnych, bezoperacyjnych chiropraktorskich technikach odbarczania stawów, miêœni i wi¹zade³ krêgos³upa oraz nastawiania wypadniêtych, przesuniêtych i zdegenerowanych dysków krêgos³upa.

Prowadzimy skomplikowane przypadki z ponad dwudziestoletnim doœwiadczeniem w: 3 Wypadkach w pracy (Workers Compensation) 3 Urazach komunikacyjnych (No Fault) Akceptujemy wszystkie wiêksze ubezpieczenia zdrowotne. Dzwoñ po bezp³atn¹ konsultacjê w jêzyku polskim do naszej przychodni. Kontakt: Robert Interewicz, menad¿er przychodni: 718-389-0953

PRZYCHODNIA MEDYCZNA Dr Andrzej Salita F Choroby wewnêtrzne, skórne i weneryczne, drobne zabiegi chirurgiczne, ewaluacja psychiatryczna

Dr Urszula Salita

F Lekarz rodzinny, badania ginekologiczne

MEDYCYNA ODM£ADZAJ¥CA I REGENERUJ¥CA

Sabina Grochowski, MD, MS 850 7th Ave., Suite 501, Manhattan (pomiêdzy 54th a 55th St.) Tel. 212-586-2605 Fax: 212-586-2049 Board Certified in Internal Medicine, Board Certified in Anti-aging Medicine Diplomate of American Academy of Anti-aging and Regenerative Medicine G Terapia hormonalna (hormony bioidentyczne dla kobiet i mê¿czyzn G konsultacje anti-aging (hamuj¹ce proces starzenia) G subkliniczna niewydolnoœæ tarczycy G zmêczenie nadnerczy G wykrywanie i leczenie zatruæ metalami ciê¿kimi G wykrywanie i leczenie niedoborów aminokwasów/kwasów t³uszczowych G terapia antyoksydantami (witaminowa) dostosowana do indywidualnych potrzeb G wykrywanie chorób na tle autoimmunologicznym: lupus, stwardnienie rozsiane, scleroderma G zabiegi kosmetyczne (Botox, Restylane, Radiesse, Sculptra, Mezoterapia)

PEDIATRA - BOARD CERTIFIED

Dr Anna Duszka Ostre i przewlek³e choroby dzieci i m³odzie¿y Badania okresowe i szkolne, szczepienia Manhattan Medical Center - 934 Manhattan Ave. Greenpoint

(718) 389-8585 Mo¿liwoœæ umówienia wizyty przez komputer - ZocDoc.com

KARDIOLOG LEKARZ CHORÓB UK£ADU KR¥¯ENIA

Christopher L. Gade Assistant Professor

Pracuj¹cy w Weill Cornell Medical Center i New York Presbyterian Hospital, od niedawna przyjmuje równie¿ na Greenpoincie w:

Total Health Care 126 Greenpoint Ave. Brooklyn, NY 11222

Dr Florin Merovici

F Skuteczne metody leczenia bólu krêgoslupa DOSTÊPNI SPECJALIŒCI: GASTROLOG, UROLOG

Wizyty w ka¿dy pi¹tek po wczeœniejszym umówieniu siê. tel. (718) 389-0100

126 Greenpoint Ave, Brooklyn NY 11222, tel. 718- 389-8822; 24h. 917-838-6012 Przychodnia otwarta 6 dni w tygodniu

Greenpoint Eye Care LLC

Chcemy reklamowaæ Twoj¹ firmê! Kurier Plus, tel. (718) 389-3018

Acupuncture and Chinese Herbal Center Dr Shungui Cui, L.Ac, OMD, Ph.D – jeden z najbardziej znanych specjalistów w dziedzinie tradycyjnych chiñskich metod leczenia. Autor 6 ksi¹¿ek. Praktykuje od 43 lat. Pracowa³ we W³oszech, Kuwejcie, w Chinach. Pomaga nawet wtedy, gdy zawodz¹ inni. l

LECZY:

katar sienny bóle pleców rwê kulszow¹ nerwobóle impotencjê zapalenie cewki moczowej bezp³odnoœæ parali¿ artretyzm depresjê nerwice zespó³ przewlek³ego zmêczenia na³ogi objawy menopauzy wylewy krwi do mózgu alergie zapalenie prostaty itd. l

l

l

l

l

l

l

l

l

l

l

l

l

l

l

l

Serdecznie zapraszamy do Gabinetu Okulistycznego Dr. Micha³a Kisielowa. Nowoczesne metody leczenia wad i chorób oczu (jaskra. kontrola chorych na cukrzycê, badanie dna oka, pomiar ciœnienia œródga³kowego oraz komputerowe badanie pola widzenia). Konsultacja i kwalifikacja do zabiegu laserowej korekty wad wzroku oraz usuwania zaæmy. Pe³ny zakres opieki okulistycznej doros³ych i dzieci; dobór soczewek kontaktowych; wysoka jakoœæ szkie³ korekcyjnych; du¿y wybór oprawek (Prada, Dior, Ray Ban, Tom Ford, Oliver Peoples); okulary przeciws³oneczne; akcesoria optyczne oraz okuluistyczne badania dla kierowców (DMV)

Dr Micha³ Kiselow DOKTOR MÓWI PO POLSKU Wiêkszoœæ medycznych i optycznych ubezpieczeñ honorowana.

Do akupunktury u¿ywane s¹ wy³¹cznie ig³y jednorazowego u¿ytku 144-48 Roosevelt Ave. #MD-A, Flushing NY 11354 Poniedzia³ek, œroda i pi¹tek: 12:00 - 7:00 pm

(718) 359-0956

1839 Stillwell Ave. (off 24th. Ave.), Brooklyn, NY 11223 Od wtorku do soboty: 12:00-7:00 pm, w niedziele 12:00 - 3:00 pm

(718) 266-1018 www.drshuiguicui.com

909 Manhattan Ave. Brooklyn NY 11222,

718-389-0333

Gabinet otwarty: Poniedzia³ek - Pi¹tek - 10 am - 7 pm; Sobota - 9 am - 5 pm www.greenpointeyecare.com


KURIER PLUS 17 LISTOPADA 2012

10

Rancho Koszówka

Zaprasza na Œwiêto Dziêkczynienia w górach Adirondack (Lake George). Oferujemy tradycyjn¹ kolacjê z indykiem, a w pozosta³e dni wyœmienit¹ polsk¹ kuchniê wraz z ogniskiem i Zabaw¹ Andrzejkow¹. 4 dni za jedyne $189 od osoby

OdwiedŸ nasz¹ stronê: www.koszowka.com. Dzwoñ po wiêcej informacji: tel. 518-668-0219

Greenpoint Properties Inc. Real Estate , broker Victor Wolski, associate broker Diane Danuta Wolska

Specjaliœci od sprzeda¿y nieruchomoœci Greenpoint, Williamsburg i okolice

ZAPRASZAMY! *

Darmowa wycena domów i nieruchomoœci

*

Rent – Rejestracja – DHCR

*

Notariusz

Kupcy i lokatorzy czekaj¹ Zg³oœ dom do sprzeda¿y Zg³oœ mieszkanie do wynajêcia l

l

l

l

l

l

Zapraszamy: 933 Manhattan Ave. (pom. Kent St. & Java St. www.greenpointproperties.com Tel. 718-609-1485

Chcemy reklamowaæ Twoj¹ firmê! Kurier Plus, tel. (718) 389-3018

Biuro Prawne

Dr Inessa Borochov D.P.M.

LEKARZ PODIATRA

w North Shore University Hospital

Wrastaj¹ce paznokcie, rekonstrukcja stopy, “halluksy”, naroœla, odciski, kurzajki, „ostrogi”.

CHIRURGIA ORTOPEDIA DOROŒLI DZIECI NOWORODKI

Z³amania, urazy stóp/stawów skokowych, zapalenia miêœni, zwyrodnienia stawów, lecznicze wk³adki ortopedyczne po pe³nym badaniu biomechanicznym, wady wrodzone noworodków, szpotawe nó¿ki, p³askostopie.

DERMATOLOGIA

ROMUALD MAGDA, ESQ

CHIRURG STÓP

LECZENIE STÓP PACJENTÓW CHORYCH NA CUKRZYCÊ

Grzybice skóry oraz paznokci, uczulenia, zmiany nowotworopodobne skóry, zapalenia.

63-61 99 Street, Suite G1 (Wejœcie od 63 Drive) Rego Park, NY 11374 Tel. (718) 896-5953

776 A Manhattan Avenue, Brooklyn, New York 11222

Dzwoñ do nas ju¿ dziœ! Tel. 718-389-4112 Email: romuald@magdaesq.com

Kancelaria prowadzi sprawy w zakresie: 3 Wypadki na budowie, b³êdy w sztuce lekarskiej, inne 3 Wszelkie sprawy spadkowe, w tym roszczenia spadkowe 3 Trusty, testamenty, pe³nomocnictwa 3 Ochrona maj¹tkowa osób starszych 3 Nieruchomoœci: kupno - sprzeda¿

JOANNA BADMAJEW, MD, DO 6051 Fresh Pond Road, Maspeth, NY 11378; tel. 718-456-0960

MEDYCYNA RODZINNA I Badania okresowe i prewencyjne I Elektrokardiogram - USG I Badania laboratoryjne na miejscu I Badania ginekologiczne, cytologia I Planowanie rodziny I Szczepienia okresowe I Prowadzenie chorób przewlek³ych - cukrzyca,nadciœnienie, astma,leczenie uzale¿nieñ I Medycyna estetyczna - laserowe usuwanie ow³osienia I LimeLight - leczenie zmian skórnych, tr¹dzik m³odzieñczy, ró¿owaty I NOWOŒÆ TITAN - usuwanie efektów wiotczej¹cej i starzej¹cej siê skóry Godziny otwarcia gabinetu: Pon.3-7pm / Wt.-Œr.9am-2pm / Czw. 3-8pm / Sob. 9am-2pm. Zapraszamy.

Anna-Pol Travel

3 Kupno i sprzeda¿ biznesów; spory

SYLWESTER W MIAMI

pomiêdzy w³aœcicielami nieruchomoœci 3 Sprawy w³aœciciel-lokator 3 Inne sprawy s¹dowe Romuald Magda, ESQ - absolwent New York Law School i Uniwersytetu Jagielloñskiego. Praktyka na Greenpoincie i wiele wygranych spraw. Od lat skutecznie reprezentuje swoich klientów.

821 A Manhattan Ave. Brooklyn, NY 11222 Tel. 718-349-2423 E-mail:annapoltravel@msn.com

ATRAKCYJNE CENY NA: Bilety lotnicze do Polski i na ca³y œwiat Pakiety wakacyjne: Karaiby, Meksyk, Hawaje, Floryda WWW.ANNAPOLTRAVEL.COM

promocyjne ceny przy zakupie biletu na naszej stronie

v Rezerwacja hoteli v Wynajem samochodów v Notariusz v T³umaczenia v Klauzula “Apostille” v Zaproszenia v Wysy³ka pieniêdzy Vigo


KURIER PLUS 17 LISTOPADA 2012

11

NR 10 LISTOPAD 2012

Miฤ™dzy nami 'RGDWHNRURG]LQLHZ\GDZDQ\SU]H]SRORQรณQ\SRUWDOZZZ'REUD3ROVND6]NRODFRP

ศ—-ร˜=<. 32/6., ศ ,1:(67<&-ร„ ,17(/(.78$/1ร„ศ–

Od redakcji +XUDJDQ6DQG\GRWNQฤ…รกZLHOHSROVNLFK URG]LQQDZVFKRGQLPZ\EU]HฤชX$OHWHฤช RWZRU]\รกVHUFDURGDNyZ 1LNWZF]DVLHฤช\ZLRรกXQLHE\รกVDP 2IHURZDOLฤžP\VRELHQDZ]DMHPQLHW\ONR VรกRZDSRFLHV]HQLDDOH]DQLPLV]รก\ NRQNUHWQHF]\Q\ 3U]\JDUQLDOLฤžP\GRVLHELHW\FKNWyU]\ VWUDFLOLGRP\DOERHOHNWU\F]QRฤžรผ ZGRPX,QIRUPRZDOLฤžP\VLฤŠ RPLHMVFDFKJG]LHPRฤชQD]DWDQNRZDรผ VDPRFKRG\ 3DPLฤŠWDMP\WHฤชRSRV]NRGRZDQ\FK ZF]DVLHQDGFKRG]ฤ…FHJRฤZLฤŠWD ']LฤŠNF]\QLHQLDNWyUHMHVWฤžZLฤŠWHP ZV]\VWNLFKLPLJUDQWyZ 1LHFKQDVรกDF]\QLHW\ONRNOฤŠVND ฤช\ZLRรกRZDDOHSU]HGHZV]\VWNLPMฤŠ]\N SROVNL 7UZDQDV]DDNFMDร„:QDV]\PGRPX PyZLP\SRSROVNXยณ=DSUDV]DP\ GRF]\WDQLDFRPyZLฤ…RQLHMQDVL URGDF\ Happy Thanksgiving! 0DUWD.XVWHN'DQXWDฤZLฤ…WHN NRQNUHWQHQSSUDFฤŠZSU]\V]รกRฤžFLZMDNLHMฤž ยฟUPLHฤžFLฤžOHZVSyรกSUDFXMฤ…FHM]3ROVNฤ… 3ROV]F]\]QDPRฤชHE\รผ]DWHPEH]FHQQ\P NDSLWDรกHP]DZRGRZ\P

5R]PRZD]SURIHVRUHP-DQHP0RGNLHP SDWURQHPKRQRURZ\PDNFML ศ•:QDV]\PGRPXPยณZLP\SRSROVNXศ– Panie Profesorze, czy Polak XXI wieku mรณwi ZGZyFKOXEWU]HFKMฤŠ]\NDFK" 'RF]HNDOLฤžP\F]DVyZZNWyU\FKQDXNDMฤŠ]\NyZ REF\FKMHVWW\SRZฤ…LQZHVW\FMฤ…LQWHOHNWXDOQฤ… 1DMPรกRGV]HSROVNLHJHQHUDFMHFRUD] SRZV]HFKQLHMPyZLฤ…MฤŠ]\NDPL &]\QDOHฤช\XF]\รผMฤŠ]\NDSROVNLHJRG]LHFL XURG]RQHZSROVNLFKURG]LQDFKSR]D3ROVNฤ…" 1DSUDZGฤŠZDUWRXF]\รผG]LHFLSROVNLHJR 0,ร˜'=<1$0,/LVWRSDG

7RQLHSRZWDU]DOQDRND]MDE\]QDรก\RQHSHUIHFW MHV]F]HMHGHQMDNLฤžMฤŠ]\NDQDXNDWDQLF]\P G]LHFLRPQLHJUR]LERSRDQJLHOVNXRQHLWDN EHGฤ…PyZLรผQDMOHSLHMZURG]LQLH ']LHFNRPyZLGRURG]LFDฤชHQLHSRWU]HEXMH SROVNLHJRZ$PHU\FH&RSRZLQLHQPX RGSRZLHG]LHรผ" 3R]DF]\QQLNDPLXF]XFLRZRHPRFMRQDOQ\PL PRฤชQDG]LHFNXZVND]DรผNRU]\ฤžFLEDUG]R

&RSDQSURIHVRUUDG]LSRORQLMQ\PURG]LFRP ZNZHVWLLZ\FKRZDQLDG]LHFL]GREUฤ… ]QDMRPRฤžFLฤ…MฤŠ]\NDSROVNLHJR"1DFRSRZLQQL ]ZUyFLรผXZDJฤŠ" 3URV]ฤŠEH]ฤชDGQ\FKREDZPyZLรผSRSROVNX -DNLHZLG]LSDQQDMF]ฤŠVWV]HEรกฤŠG\MฤŠ]\NRZH X3RODNyZPLHV]NDMฤ…F\FKZLHOHODWSR]D 3ROVNฤ…" 7REฤŠGฤ…]DZV]HMDNLHฤžLQWHUIHUHQFMHSU]HQLNDQLD VLฤŠVIHUJUDPDW\F]QROHNV\NDOQ\FKFKRFLDฤชE\ ZQD]\ZDQLXNRORUyZJULQRZ\EUDXQRZ\ยฑ ]DPLDVW]LHORQ\EUฤ…]RZ\ 'ODF]HJRSDQSURIHVRUSRSLHUDQDV]ฤ…DNFMฤŠ ร„:GRPXPyZLP\SRSROVNXยดZฤžUyG3RODNyZ QDฤžZLHFLH" 7DDNFMDMHVWEDUG]RPฤ…GUD0\ฤžOฤŠฤชHSU]\F]\QL VLฤŠGRSU]H]Z\FLฤŠฤชHQLDIDรกV]\Z\FKRSLQLL ฤชHQDXNDSROVNLHJRSU]HV]NDG]DG]LHFNXZ RSDQRZDQLXMฤŠ]\NDNUDMXZNWyU\PZ]UDVWD 5R]PDZLDรกD'DQXWDฤZLฤ…WHN ZZZ'REUD3ROVND6]NRODFRP


KURIER PLUS 17 LISTOPADA 2012

12

$NFMDÄ:QDV]\PGRPXPyZLP\SRSROVNX³

&=<:$Ļ1(-(67=$&+Ø&$1,(1$6=<&+'=,(&, '21$8.,32/6.,(*2" EWA KORNACKAG\UHNWRUSRORQLMQHMRUJDQL]DFMLQRQIRUSUR¿W3202&]VLHG]LEąZ1RZ\P Jorku: 8URG]LáDPVLĊZ6WDQDFK=MHGQRF]RQ\FK2GG]LHFNDZPRLPGRPXPyZLáRVLĊSRSROVNXLPRLURG]LFHQDZHWVRELHQLH Z\REUDĪDOLĪHE\ĞP\UR]PDZLDOLSRDQJLHOVNX2ERZLą]NRZRZQDV]HMURG]LQLHF]\WDáRVLĊSROVNLHNVLąĪNL=DNRFKDáDPVLĊ ZSROVNLFKNVLąĪNDFKF]\WDMąFWU\ORJLĊ6LHQNLHZLF]D3U]HF]\WDáDPMąWU]\UD]\SRGU]ąGLGRWHMSRU\MHVWWRPRMDXNRFKDQD OHNWXUD3RWHPZSyĨQLHMV]\PZLHNXSROVNLHNVLąĪNLZUĊF]SRá\NDáDP&KFLDáDE\PSRUDG]LüG]LVLHMV]\PSROVNLPURG]LFRP Z$PHU\FHĪHE\QLH]DSU]HSDĞFLOLWHMV]DQV\MDNąPDMą']LHFNRGZXMĊ]\F]QHEĊG]LHPLDáR]DZV]HOHSV]\VWDUWPRĪH ]QDOHĨüOHSV]ąSUDFĊ3R]DW\PMHVWWRQDV]DNXOWXUDQDV]HNRU]HQLHLRGFLQDüVLĊRGQLFKWRGODG]LHFNDRJURPQDVWUDWD %DUG]RZDĪQHMHVWSRGHMĞFLHURG]LFyZ±MHĪHOLG]LHFNRF]XMHĪHURG]LFHZ\ZLHUDMąQDQLHQDFLVNQLHEĊG]LHFKFLDáRVLĊ ]E\WQLRXF]\üWHJRMĊ]\ND1DMOHSLHME\VDPRZLG]LDáRĪHURG]LFHOXELąWHQMĊ]\NSROVNąNXOWXUĊZWHG\VDPREĊG]LHMH SU]\VZDMDü-DLPRMDFyUNDMHVWHĞP\WHJRGREU\PSU]\NáDGHP

RENATA I ROBERT KOLANO]0DVSHWK1RZ\-RUN

8URG]LOLĞP\VLĊZ3ROVFHLFKFLHOLE\ĞP\E\QDV]HG]LHFLQLH]DSRPLQDá\ĪHURG]LFHSRFKRG]ą]3ROVNL0RĪH ZSU]\V]áRĞFLEĊGąPLDá\SUDFĊZNWyUHMSU]\GDLPVLĊ]QDMRPRĞüMĊ]\NDSROVNLHJR":\V\áDP\G]LHFLFRW\G]LHĔGR SROVNLHMV]NRá\F]\WDP\SRSROVNXEDMNLG]LHFLPDMąNRQWDNW]G]LDGNDPLZ3ROVFHFREDUG]RGREU]HQDQLHZSá\ZD G]LDGNRZLHRSRZLDGDMąLPEDMNLPyZLąLPWHĪRKLVWRULL3ROVNL0DMąUyZQLHĪSROVNLFKNROHJyZ

0$5,$6,(0,212:WUDQVSODQWRORJ&OHYHODQG2KLR

5R]PDZLDQLH]G]LHüPLSRSROVNXWXWDMZ86$MHVWMHGQą]QDMZDĪQLHMV]\FKU]HF]\MDNLHPRĪHP\LPGDü']LHFNR SU]HE\ZDMąFZĞURGRZLVNXDQJORMĊ]\F]Q\PLWDNVLĊQDXF]\ĞZLHWQLHPyZLüSRDQJLHOVNXD]SROVNLPPXVLP\PX SRPyF7DNZRJyOHZLHORMĊ]\F]QRĞüUR]ZLMDPy]JLSRGREQROXG]LHNWyU]\PyZLąZLHORPDMĊ]\NDPLĪ\MąGáXĪHM

DOROTA ANDRAKASUH]HV&HQWUDOL3ROVNLFK6]Nyá'RNV]WDáFDMąF\FKZ$PHU\FH

RUD]G\UHNWRU3ROVNLHM6]NRá\LP&\U\ODL0HWRGHJRQD%URRNO\QLHZ1RZ\P-RUNX

']LHFNRGRVLyGPHJRURNXĪ\FLDPDPRĪOLZRĞüQDXF]HQLDVLĊDĪG]LHZLĊFLXMĊ]\NyZ'ODWHJRZ\NRU]\VWDMP\WHQ QDMZF]HĞQLHMV]\RNUHVĪ\FLDG]LHFND-HĪHOLZLĊFG]LHFNR]DF]\QDPyZLüGRQDVSRDQJLHOVNXRGSRZLDGDMP\PX SRSROVNXMHĪHOLRJOąGDP\]G]LHFNLHPNVLąĪHF]NL±Z\ELHUDMP\WHSRSROVNXVWDUV]\PSRGVXZDMP\GRF]\WDQLD SROVNLHJD]HW\=DFKĊFDMP\GRSRPRF\ZGRPRZ\FKSRU]ąGNDFKSU]\JRWRZ\ZDQLXRELDGX±UR]PDZLDMąFZWUDNFLH SRSROVNX5R]PDZLDMP\SU]\ZVSyOQ\FKSRVLáNDFKSRSROVNX7RZV]\VWNRPRĪHP\URELüZGRPXEH]GRGDWNRZHJR ZNáDGX¿QDQVRZHJRLGXĪHJRZ\VLáNX

6à$:20,5*$1&$5=:DOOLQJWRQ1HZ-HUVH\

'ODPQLHQDXNDMĊ]\NDSROVNLHJRPRLFKG]LHFLMHVWSULRU\WHWHP-XĪZF]HĞQLHM]DáRĪ\áHPVRELHĪHMHĪHOLNLHG\NROZLHN EĊGĊPLDáG]LHFLEĊGąRQHEDUG]RGREU]H]QDá\MĊ]\NSROVNL7HUD]PDPLFKWUyMNĊLZLHPĪHMĊ]\NDQJLHOVNLLWDNEĊGą ]QDá\Ī\MąFZW\PNUDMX1DWRPLDVWSLHOĊJQRZDQLHMĊ]\NDSROVNLHJRWRGODPQLHZUĊF]Z\SHáQLHQLHRERZLą]NX3RODND 1DV]HG]LHFLMHĪGĪąF]ĊVWRGR3ROVNLLNLHG\ZUDFDMąPyZLąSá\QQLHSRSROVNX&KRG]ąUD]ZW\JRGQLXGRSROVNLHM V]NRá\WRRERZLą]HN=DZV]HLPZSDMDP\ĪHVą3RODNDPLĪHSRZLQQLE\ü]WHJRGXPQLXĞZLDGDPLDP\ĪHE\ü 3RODNLHPWRGXĪDZDUWRĞü

'2527$0,.à2:6.$QDXF]\FLHOND]=HVSRáX6]NyáSU]\.RQVXODFLH*HQHUDOQ\P53

Z1RZ\P-RUNX

5RG]LFHVąSLHUZV]\PLQDXF]\FLHODPLMĊ]\NDSROVNLHJR%H]LFKSRPRF\SROVNDV]NRáDQLFQLH]UREL6]NRáDPRĪH XV\VWHPDW\]RZDüXNV]WDáWRZDüSRNLHURZDü]URELüMDNLHĞGUREQHNRUHNW\DOHZV]\VWNR]DF]\QDVLĊZGRPX 1DMZDĪQLHMV]HMHVWF]\WDQLHNVLąĪHNWDP]QDMG]LHP\ZV]\VWNR-Ċ]\NSROVNLMHVWERJDW\PMĊ]\NLHPPDPQyVWZRVáyZ QDRNUHĞOHQLHZV]\VWNLHJRFRQDVRWDF]D]DFKĊFDMP\QDV]HG]LHFLGRMHJRSR]QDZDQLD:G]LVLHMV]\FKF]DVDFK PáRG]LOXG]LHF]ĊVWRXF]ąVLĊLQQ\FKMĊ]\NyZDQJLHOVNLHJRIUDQFXVNLHJRQLHPLHFNLHJRKLV]SDĔVNLHJRGODF]HJR QDV]SROVNLPDE\üJRUV]\"

0$5,2/$=$5(0%$]FHQWUXPZHOOQHVV$:$.(1,1*QD*UHHQSRLQFLH1<

']LHFLVąGRVNRQDá\PLSV\FKRORJDPL-HĪHOLF]XMąĪHQDV]HQDVWDZLHQLHGRQDV]HJRNUDMXMĊ]\NDMHVWEDUG]R SR]\W\ZQHĪHMHVWHĞP\GXPQL]E\FLD3RODNDPLWRQDXNDSROVNLHJRMHVW]XSHáQLHQDWXUDOQ\PSURFHVHP1LHPXVLP\ ]QLPLZDOF]\ü8PQLHZGRPXVąGZLHU]HF]\QDWHPDWNWRU\FKQLHPDG\VNXVMLGRW\F]\WRP\FLD]ĊEyZLFKRG]HQLD GRSROVNLHMV]NRá\ZLQQ\FKU]HF]DFKMHVWHPMXĪEDUG]LHMXOHJáD0yZLHQLHLQQ\PLMĊ]\NDPLMHVWWHĪRJURPQ\PSOXVHP ZZLHOX]DZRGDFKF]ĊVWRMHVW]WHJRSRZRGX]ZLĊNV]RQHZ\QDJURG]HQLH 0,Ø'=<1$0,/LVWRSDG


3 KURIER PLUS 17 LISTOPADA 2012

13

BEATA JAKUBOWSKA z Maspeth, Nowy Jork:

:QDV]\PGRPXGXĪRF]\WDP\]G]LHüPLNVLąĪHF]NLSRSROVNXPyZLP\SRSROVNXSDFLHU]FKRG]LP\QDSROVNLH PV]HĞZLĊWH$QJLHOVNLPRMHG]LHFLEDUG]RV]\ENRáDSLąZV]NROHVDPHLMDQLHPXV]ĊLPZW\PSRPDJDü$ZQDXFH SROVNLHJRVWDUDPVLĊLPSRPDJDü3R]DW\PFKRG]ąGRSROVNLHMV]NRá\LRF]\ZLĞFLHMHĪGĪąGR3ROVNLQDZDNDFMH 1DZHWNLHG\MHĨG]LP\ZJyU\WXWDMZ6WDQDFKWRZ\QDMPXMHP\GRPHNX3RODNyZJG]LHSU]\MHĪGĪDMąVDPL3RODF\ 7DNĪHPRMHG]LHFLSU]H]FDáHZDNDFMHPyZLąW\ONRSRSROVNX

MAREK ANDRZEJCZUK z Maspeth, Nowy Jork:

1DMSURVWV]\VSRVyEQDQDXNĊSROVNLHJRWRZ\V\áDüG]LHFLGR3ROVNLQDZDNDFMH.LHG\PyMZQXNSU]\MHFKDáSRGZyFK PLHVLąFDFKSRE\WXZ3ROVFHZĞUyGVZRLFKUyZLHĞQLNyZWRPyZLáMDN3RODNWDPXURG]RQ\$ZF]HĞQLHM QLHFKFLDáZFDOHPyZLüSRSROVNXW\ONRNU]\F]DáQDQDVĪHP\QLH]QDP\DQJLHOVNLHJR&LĊĪNRMHVW]PXVLüG]LHFNR GRQDXNLMĊ]\ND

0$57$à2&+QDXF]\FLHOND]=HVSRáX6]NyáSU]\.RQVXODFLH*HQHUDOQ\P53

Z1RZ\P-RUNX

']LHFLXURG]RQHZ86$GRVWDá\RGĪ\FLDWDNLSUH]HQW±GZXMĊ]\F]QRĞüSU]\FKRG]LWRG]LHFLRPZEDUG]RQDWXUDOQ\ VSRVyESRGZDUXQNLHPĪHWHJRSLOQXMHP\ĪHGEDP\RWRE\PyZLá\SRSROVNX:LDGRPRĪHFKRG]ąFGRV]Nyá DPHU\NDĔVNLFKRSDQXMąEDUG]RGREU]HDQJLHOVNL]SROVNLPWU]HEDMHQLHFRSU]\SLOQRZDü3ROVNDV]NRáDWRQLHW\ONR QDXNDMĊ]\NDWRWHĪSU]HND]WUDG\FMLURG]LQ]NWyU\FKVLĊZ\ZRG]LP\LWRMHVWWDNLQDGU]ĊGQ\SLĊNQ\FHO±PDP\ SLĊNQąKLVWRULĊOLWHUDWXUĊSLĊNQąSRH]MĊGODF]HJRQLHPDP\WHJRERJDFWZDSU]HND]DüQDV]\PG]LHFLRP"'EDMP\ RWRF]\WDMP\G]LHFLRPPyZP\GRQLFKSRSROVNXSRSUDZLDMP\MHEąGĨP\DPEDVDGRUDPLSROVNRĞFLSR]DJUDQLFDPL QDV]HJRURG]LQQHJRNUDMX

URSZULA BALUTOWSKI ]RUJDQL]DFML3202&QD5LGJHZRRGZ1RZ\P-RUNX

%DUG]RZDĪQąUROĊZQDXFHMĊ]\NDSROVNLHJRXPRMHMFyUNLRGJU\ZDOLSROVF\UyZLHĞQLF\FyUNDEDUG]ROXELáDVLĊ]QLPL VSRW\NDü1DZHWMDNMXĪVWXGLRZDáDQDDPHU\NDĔVNLHMXF]HOQLZNDĪG\ZHHNHQGSU]\MHĪGĪDáDL]DZV]H]QDMGRZDáD F]DVQDVSRWNDQLH]SROVNLPL]QDMRP\PL3R]DW\PP\ĞOĊĪHG]LHFNROHSLHMVLĊUR]ZLMDNLHG\]QDNLONDMĊ]\NyZNLHG\ ]QDKLVWRULĊNUDMXVZRLFKURG]LFyZVZRLFKG]LDGNyZMHVWWRZDĪQHZRJyOQ\PUR]ZRMXG]LHFND

0$à*25=$7$=<*$'à25LGJHZRRG1RZ\-RUN

%DUG]RGXĪRSRPRJáRQDPZQDXFHMĊ]\NDSROVNLHJRXQDV]\FKG]LHFLRJOąGDQLHSROVNLFKEDMHNLZVSyOQHF]\WDQLH NVLąĪHF]HN']LHFLFKRG]ąUyZQLHĪGRSROVNLHMV]NRá\RJOąGDMąSROVNąWHOHZL]MĊ$OH]DXZDĪ\áDPĪHQDMZLĊNV]\HIHNW GDáRQDPF]\WDQLHNVLąĪHN

,:21$&,(*,(/6.$PDPD]1RZHJR-RUNX

1DHPLJUDFMLMHVWHĞP\]PĊĪHPMXĪODW2E\GZLHQDV]HFyUNLWXWDMVLĊXURG]Lá\0RMDVWDUV]DFyUNDPDODWPyZLEDUG]R GREU]HSRSROVNX.LHG\ZGRPXPyZLáDSRDQJLHOVNXSRZLHG]LHOLĞP\MHMĪHEĊG]LHPLDáDNDUĊLQLHEĊG]LHRJOąGDáDWHOHZL]ML =DG]LDáDáRGRWHJRVWRSQLDĪHZREHFQHMV\WXDFMLMHĪHOLMHVWHĞP\ZPLHV]DQ\PĞURGRZLVNXLRQDUR]PDZLD]NLPĞ SRDQJLHOVNXWR]ZUDFDMąFVLĊGRPQLHDXWRPDW\F]QLHSU]HFKRG]LQDSROVNL'RGDWNRZRZQDXFHMĊ]\NDSRPRJáDSROVND V]NRáDPRMDFyUNDRGGDáDSROVNLHMV]NROHZV]\VWNLHVZRMHVRERW\ZFLąJXODW5yZQLHĪSRPRJá\Z\MD]G\ GR3ROVNLVSĊG]Dá\ĞP\WDPSRGZDPLHVLąFHFyUNLMHĨG]Lá\QDSROVNLHRER]\LNRORQLH3RSU]\MHĨG]LHRELHE\á\QDMOHSV]\PL DPEDVDGRUDPL3ROVNLERSU]\MHĪGĪDá\LRSRZLDGDá\ZV]\VWNLPMDNLPE\áRWDPZVSDQLDOHQDW\FKRER]DFK3RWHPPLDáDPFDáą NROHMNĊPDWHN$PHU\NDQHNNWyUHVLĊPQLHS\WDá\F]\PRĪQDLFKG]LHFLUyZQLHĪZ\VáDüQDNRORQLHZ3ROVFH

0$7(86='202*$à$WUHQHUEL]QHVXZáDĞFLFLHO¿UP\(QHUJLF]QLHMSO

0DPMHGQRS\WDQLHNRJRMHVWáDWZLHMQDXF]\üMĊ]\NDOHWQLąEDEFLĊF]\WU]\OHWQLHG]LHFNR"-HĪHOLEDEFLDPD UR]PDZLDü]HVZRLPZQXNLHPF]\ZQXF]NąPXV]ąPyZLüW\PVDP\PMĊ]\NLHP-DMHVWHP]ZROHQQLNLHPWHJRGUXJLHJR UR]ZLą]DQLDF]\OLXF]P\G]LHFLSROVNLHJRMĊ]\ND1LHW\ONRSRWRĪHE\PRJá\UR]PDZLDü]HVZRMąEDEFLąDOHSU]HGH ZV]\VWNLPĪHE\PRJá\NRPXQLNRZDüVLĊZRMF]\VW\PMĊ]\NXZ3ROVFH:LHOHG]LHFLQLHPDĞZLDGRPRĞFLMHĪGĪąF GR3ROVNLĪHVąPLHMVFDJG]LHOXG]LHPyZLąW\ONRSRSROVNX8ZDĪDPĪHDNFMDÄ:QDV]\PGRPXPyZLP\SRSROVNX³ MHVWĞZLHWQD0\ĞOĊĪHMHVWRQDUyZQLHĪWDNLPSU]HEXG]HQLHPGODW\FKURG]LFyZNWyU]\VąWDNDPELWQLWDNEDUG]R FKFąĪHE\LFKG]LHFNR]URELáRZ6WDQDFKNDULHUĊĪH]DSRPLQDMąRZDĪQRĞFLQDV]HJRSROVNLHJRMĊ]\NDLRW\PĪH QLHVDPRZLW\PV]DFXQNLHPFLHV]ąVLĊWXWDMRVRE\PyZLąFHZLHORPDMĊ]\NDPL*UDWXOXMĊRUJDQL]DWRURPWHMDNFML3U]\WHM SDVMLMDNąZQLąZNáDGDMąVXNFHVMHVWJZDUDQWRZDQ\

RENATA KOMAR,5LGJHZRRG1RZ\-RUN

1DXF]HQLHMĊ]\NDSROVNLHJRQDV]\FKG]LHFLMHVWVSRU\PSUREOHPHPLGRSyNLP\URG]LFHQLHEĊG]LHP\QDGW\P SUDFRZDüWRQDV]HG]LHFLQLHEĊGąPyZLá\SRSROVNX']LHFLLGąQDáDWZL]QĊMHVWLPSURĞFLHMPyZLüSRDQJLHOVNX -HĪHOLP\GRURĞOLQLHEĊG]LHP\SU]\ZLą]\ZDüGRWHJRZDJLQLHEĊGą]QDá\QDV]HJRMĊ]\ND

:LĊFHMDUW\NXáyZZ\ZLDGyZPDWHULDáyZ¿OPRZ\FKZ\SRZLHG]LURG]LFyZLQDXF]\FLHOLQDWHPDWDNFMLÄ:QDV]\PGRPXPyZLP\SRSROVNX³]QDMGą3DĔVWZRQD VWURQLHSRORQLMQHJRSRUWDOXZZZ'REUD3ROVND6]NRODFRPNWyU\MHVWRUJDQL]DWRUHPNDPSDQLL$NFMĊZVSLHUDMąSRORQLMQHPHGLD1RZ\']LHQQLN.XULHU3OXV :KLWH(DJOH7\JRGQLN3OXV6XSHU([SUHVV1<3ROVNL3DUWQHU7HOHZL]MD1'79ZZZED]DU\QNDFRPZZZSRORQLDFDOHJRVZLDWDFRP ZZZPXPVIURPORQGRQFRPRUD]LQVW\WXFMH3ROVNL.RQVXODW53Z1RZ\P-RUNX&HQWUDOD3ROVNLFK6]Nyá'RNV]WDáFDMąF\FKL=U]HV]HQLH1DXF]\FLHOL 3ROVNLFKZ$PHU\FH3DWURQHPKRQRURZ\PDNFMLMHVWSURIHVRU-$10,2'(. 6SRQVRU]\:,=$5'(OHFWURODQG3RFRQRV3URSHUWLHV5HDO(VWDWH]3HQV\OZDQLL(852&$5(&OHDQHUV5HDOW\2QH*URXS]$UL]RQ\.DQFHODULD 3RSáDZVNL 'DMND 0,Ø'=<1$0,/LVWRSDG


14

KURIER PLUS 17 LISTOPADA 2012


KURIER PLUS 17 LISTOPADA 2012

Nowojorskie sylwetki

15

Halina Jensen

Pod znakiem Terpsychory Opera – ulubiona rozrywka mo¿nych tego œwiata – od pocz¹tku posiada³a wstawki baletowe i taneczne. Sam balet ju¿ jako ca³kowicie odrêbna dziedzina sztuki narodzi³ siê dopiero w pocz¹tkach ubieg³ego stulecia. Jak zwykle sprowadzamy tu rzecz do dobrze nam znanej metropolii. Dzia³a³a tutaj przez prawie siedem dekad Martha Graham, która zrewolucjonizowa³a klasyczny taniec. Nie przypadkiem porównywano j¹ do wielkich ludzi XX wieku, a wiêc do Igora Strawiñskiego w muzyce i Franka Lloyda Wrighta – w architekturze. Martha przysz³a na œwiat 11 maja 1894 r. w ma³ym miasteczku, po³o¿onym w stanie Pensylwania. Jej ojciec uzyska³ wkrótce doskona³¹ posadê w Los Angeles i ca³a rodzina wraz z kilkuletni¹ dziewczynk¹ przeprowadzi³a siê do Kalifornii. Warto w tym miejscu dodaæ, i¿ ojciec Marthy uprawia³ niezwyk³y zawód. By³ alienist¹, jak wtedy nazywano psychiatrów, wyznaj¹cych teoriê Zygmunta Freuda. Z kolei matka Marthy mog³a siê pochlubiæ znakomitym rodowodem. Jej praprzodek Miles Standish przyby³ do Ameryki wraz z innymi purytanami na statku „Mayflower”. Jane Graham od najwczeœniejszych lat marzy³a o scenie, rezygnuj¹c z wielkim ¿alem z szokuj¹cej w jej sferze kariery, tylko i wy³¹cznie dla zaspokojenia konwenansów. Paradoksalnie, zrealizowa³a ona swoje pragnienia w jedynym dziecku. Ju¿ przed pierwsz¹ wojn¹ œwiatow¹ obyczaje na tyle zel¿a³y, i¿ jej córka wybieraj¹c taniec nie spotka³a siê ju¿ z publicznym potêpieniem. Po ukoñczeniu gimnazjum w Los Angeles, œwietnie zapowiadaj¹ca siê m³odziutka dziewczyna dosta³a siê do dobrego zespo³u, który umiejêtnie ³¹czy³ klasykê z nowoczesnoœci¹. Za³o¿ony przez Ruth Dennis i Teda Shawn zespó³, nosi³ egzotycznie brzmi¹c¹ nazwê Denishawn. Wyrabiaj¹c sobie reputacjê porywaj¹cej primabaleriny na Zachodnim Wybrze¿u, Martha zdecydowa³a siê wiosn¹ 1923 r. na wyjazd do Nowego Jorku, który by³ niezwykle p³odnym gruntem dla awangardy w ka¿dej dziedzinie. Po pierwsze, pragnê³a mocno stan¹æ na w³asnych nogach. Po drugie, jej ambicje daleko wykracza³y poza rolê nawet najlepszej odtwórczyni i interpretatorki. Zamierza³a siê tutaj zmierzyæ z choreografi¹. Maj¹c iskrê bo¿¹, chcia³a wzbogaciæ zarówno baletow¹ teoriê, jak i wykonawstwo. Dla pog³êbienia swojej wiedzy teatralnej, ukoñczy³a z wyró¿nieniem renomowan¹ Eastman Drama School, która by³a wówczas dwuletnim studium. Jesieni¹ 1925 r. Martha Graham otwo-

u Taniec Marthy Graham charakteryzowa³a prostota i symbolizm. rzy³a swoj¹ szko³ê, która przyjmowa³a utalentowane kandydatki na tancerki. M³ody narybek stanowi³y wy³¹cznie dziewczêta, co wynika³o ze stosunku Graham do tañca jako swoistego rytua³u. Uwa¿a³a kobiety, zapewniaj¹ce ciag³oœæ rasy ludzkiej, za œwiadome nosicielki tradycji i zarazem nieœwiadome przekaŸniki pradawnych i zapomnianych obchodów i obrzêdów. Natura predestynowa³a je do uprawiania czarów i praktyk magicznych. Dawa³o im to moc, której mê¿czyŸni byli – jej zdaniem – ca³kowicie pozbawieni. Stworzony przez ni¹ zespó³ finansowa³a córka Rothshilda, zauroczona tym innowacyjnym podejœciem do tañca. Metod¹ prób i b³êdów usprawni³a wymyœlon¹ przez siebie technikê, któr¹ okreœli³a jako tension and relaxion. Skamienia³y pos¹g, który nagle nabiera³ ¿ycia, wykonuj¹c na pocz¹tku niezbyt pewne ruchy, elektryzowa³ publicznoœæ. Dopiero po chwili taniec uzyskiwa³ niewiarygodn¹ wprost p³ynnoœæ i energiê, jak równie¿ stylizacjê idealnie pasuj¹c¹ do misterium, które rozgrywa³o siê na scenie. Ten uproszczony opis nie oddaje ani bogactwa, ani z³o¿onoœci tego stylu, który z czasem uzyska³ miano baletowgo ekspresjonizmu. Zasadnicz¹ cech¹ by³o tutaj idealne dopasowanie formy do treœci. Dla kontrastu wypada dodaæ, i¿ impresjonizm reprezentowa³a wówczas wielka Isadora Duncan, odwiedzaj¹ca w przelocie Nowy Jork.

Ju¿ pierwsze balety Graham cechowa³a szlachetna prostota i symbolizm. „Night Journey”, „Cave of Heart”, czy „Primitive Mysteries” znacznie wyprzedzi³y s³ynne „Œwiêto wiosny” – Igora Strawiñskiego. Robi³y one furorê w wykonaniu zespo³u, w którym Martha by³a czo³ow¹ solistk¹. W 1938 r. zaanga¿owa³a pierwszego solistê, o imieniu Erick Hawkins, wychodz¹c za niego za m¹¿ po kilku miesi¹cach. Pozosta³a przy swoim panieñskim nazwisku, wystêpuj¹c o petycj¹ do s¹du. Rozwód pary nast¹pi³ pod koniec lat 50. ubieg³ego wieku. Martha pozosta³a samotna, nie maj¹c ani czasu ani ochoty na przelotne mi³ostki. Dziêki Hawkinsowi ju¿ po drugiej wojnie œwiatowej do zespo³u zosta³o zaanga¿owanych kilku tancerzy. Stanowili oni jedynie t³o dla kobiet, wystêpuj¹cych nieodmiennie na pierwszym planie. Ulegaj¹c perswazjom, wielka indywidualistka jak¹ by³a Graham nawi¹za³a w koñcu bardzo owocn¹ wspó³pracê z utalentowan¹ Doris Humprey, trwaj¹c¹ przez kilkanaœcie lat. Wielkie damy nowoczesnego tañca zostawi³y cenn¹ spuœciznê teoretyczn¹, studiowan¹ do tej pory. Z czasem, Martha wzbogaci³a repertuar swego zespo³u o mitologiê greck¹ i rzymsk¹, jak równie¿ o w¹tki biblijne. Wykreowa³a niezpomnian¹ postaæ Antygony, czarodziejki Circe, Fedory itp. Krytycy unosili siê nad jej Judyt¹ i Salome w tañcu siedmu zas³on (seven veils). Wcieli³a siê bez reszty w Ewê, nadaj¹c jej cechy pra-

matki ludzkoœci. Wspania³y balet, zatytu³owany „The Embattled Garden”, przedstawia³ wizjê utraconego raju. By³ on wystawiony w piêknej scenografii Isamu Noguci, który osiad³ w Stanach Zjednoczonych w latach siedemdziesi¹tych. ZaprzyjaŸni³a siê z tej okazji z japoñskim rzeŸbiarzem. Na 90. urodziny Marthy City Center zorganizowa³ wielk¹ retrospektywê, z³o¿on¹ z najlepszych dzie³. Kto mia³ szczêœcie ogl¹daæ jedn¹ z jej najwiêkszych kreacji w „Lamentation”, ten nigdy nie zapomni niemej p³aczki. Poruszaj¹ce siê d³onie rzeŸbi³y rozpacz w nieuchwytnej materii. Oszczêdne ruchy, wynikaj¹ce z podesz³ego wieku, nie odjê³y jej artyzmu. Owacje na stoj¹co nie mia³y koñca, choæ nikt siê nie oœmieli³ poprosiæ o bis. Uznano to – i s³usznie! – za jej ostatni akord na scenie. Martha Graham nie rozmienia³a siê na drobne, prawie ca³kowicie realizuj¹c siê w tañcu. Jako ambasador amerykañskiej kultury na œwiecie otrzyma³ Medal of Freedom, który stanowi najwy¿sze odznaczenie cywilne. Wielka Martha zmar³a w wieku 97 lat, a w jej pogrzebie wziê³o udzia³ tysi¹ce artystów. Wywar³a przemo¿ny wp³yw na nowoczesny balet. choæ jej zespó³ rzadko ju¿ zagl¹da do Nowego Jorku. Jest on nadal doskona³y, brakuje mu jednak mistycyzmu, którym tylko ona potrafi³a natchn¹æ wykonawców za swego ¿ycia. m


KURIER PLUS 17 LISTOPADA 2012

16

KONSULTACJE PRAWNE *

* * *

Stwierdzenie niewa¿noœci zawarcia ma³¿eñstwa koœcielnego w USA i Polsce. Sprawy cywilne i kryminalne na terenie Polski: Kraków, Warszawa, Lublin, Rzeszów, Sandomierz. Wkrótce - Bia³ystok, £om¿a, Gdañsk. Upowa¿nienia i pe³nomocnictwa do spraw administracyjnych i s¹dowych, kupna, sprzeda¿y itp. Notary Public

Dr Marek Suchocki bêdzie przyjmowa³ na Greenpoincie we wtorki oraz czwartki od 2 po po³udniu. Konsultacje tylko po wczeœniejszym umówieniu siê. Proszê dzwoniæ lub wys³aæ e-mail: suchockiconsulting@yahoo.com Website: suchockillc.com

835 Manhattan Ave. (na piêtrze), Brooklyn, NY 11222, Tel: 347-357-4337





MICHA£ PANKOWSKI TAX & CONSULTING EXPERT 

Og³oszenia drobne Cena $10 za maksimum 30 s³ów

24-GODZINNY SERVICE Ryszard Limo: us³ugi transportowe, wyjazdy, odbiór osób z lotniska, œluby, komunie, szpitale, pomoc jêzykowa w urzêdach, szpitalach oraz bardzo drobne przeprowadzki. Tel. 646-247-3498 WYNAJMÊ POKÓJ pracuj¹cej, solidnej osobie na Sheepshead Bay. Blisko metra Q i B. Proszê kontaktowaæ siê z Teres¹ wieczorami od 20:00 do 22:00. Cena - $600 plus kaucja w pierwszym miesi¹cu. Tel. 917-613-8527

97 Greenpoint Avenue - Brooklyn, NY 11222 Tel: (718) 609-1560, (718) 383-6824, Fax: (718) 383-2412

PACZKI MIENIE PRZESIEDLEÑCZE Odbiór paczek z domu klienta. POLONEZ Z GREENPOINTU 159 Nassau Ave. Brooklyn, NY 11222 718-389-6001; 718-389-2422

Doradczyni Maja

Us³ugi w zakresie:

3 Ksiêgowoœæ 3 Rozliczenia podatkowe indywidualne i biznesowe, w tym samochodów ciê¿arowych

SZUKAM PRACY W BIURZE (pó³ etatu). Mam doœwiadczenie biurowe, b.db. znajomoœæ program³ów: Ms Word, MS Excel, MS Power Point, Adobe Photoshop CS5, Quickbooks, WordPress, Social Media. Znajomoœæ j. angielskiego. Dzwoñ do Agnieszki: Tel. 917-292-9376

3 Rejestracja biznesu i licencje 3 Konsultacje 3 Bezpodatkowa zamiana domów 3 #SS - korekty danych

czyta z kart i ruchu wahad³a – t³umaczy znaczenie snów. Uczennica s³ynnego astrologa Andrzeja Weso³owskiego i wielkiego wró¿bity Marcinkowskiego.

Email: Info@mpankowski.com

ADAS REALTY

Przyjmuje na Queensie tel. 718-380-0050



DANIEL ANDREJCZUK



Licensed Real Estate Broker Biuro czynne codziennie od 9:30 rano do 7:30 wiecz.

w Domy w Condo w Co-Op w Dzia³ki budowlane w Notariusz publiczny. Fachowa wycena domów.

MIESZKANIA DO WYNAJÊCIA 150 N. 9 Street, Brooklyn, NY 11211

Tel. (718)

599-2047

(347) 564-8241

Fortunato Brothers 289 MANHATTAN AVE. (blisko Metropolitan Ave.) BROOKLYN, N.Y. 11211; Tel. 718-387-2281 Fax: 718-387-7042 CAFFE - PASTICCERIA ESPRESSO - SPUMONI GELATI - CAKES

W³oska ciastkarnia czynna codziennie do 11:00 wieczorem, a w weekendy do 12:00 w nocy. Zapraszamy.

CEZARY DODA - BETTER HOMES and GARDENS RE - FH Realty office: Tel. 718-544-4000 mobile: 917-414-8866 email: cezar@cezarsells.com

Paczki

WYCIECZKI Niagara & 1000 Wysp, Boston, Washington, Filadelfia i wiele innych

Drog¹ lotnicz¹ i morsk¹, dostarczane do domu odbiorcy szybko i bezpiecznie.

FLORYDA 26 GRUDNIA - 4 STYCZNIA WYSY£KA PACZEK - odbiór z domu klienta MIENIE PRZESIEDLEÑCZE APOSTILLE $80 T£UMACZENIA ODWOZY NA LOTNISKA DROBNE PRZEPROWADZKI

WYNAJEM MA£YCH I DU¯YCH AUTOBUSÓW NA RÓ¯NE OKAZJE POLONEZ Z GREENPOINTU

Wysy³ka pojazdów Motocykle, samochody, vany, limuzyny, sprzêt wodny a nawet ma³e samoloty mo¿emy ³atwo wys³aæ.

Przewóz towarów Zapewniamy pe³n¹ dokumentacjê, aby ubezpieczyæ twoje towary i dostarczyæ do miejsca przeznaczenia na czas.

Miêdzynarodowe przeprowadzki Zapewniamy pe³ny serwis przy przeprowadzkach wszystkich rzeczy (opakowania, transport), które wysy³asz do Twojego nowego domu.

Naszym celem jest zapewnienie najwy¿szej jakoœci us³ug, co czyni nas najlepsz¹ i najwiêksz¹ firm¹ przewozow¹ do Polski i innych krajów Europy Wschodniej. Wraz z ponad setk¹ agentów ze Wschodniego Wybrze¿a USA staramy siê, by Twoje wszystkie przesy³ki dotar³y na miejsce we w³aœciwym czasie. Powierzaj¹c nam swoje rzeczy, mo¿esz byæ pewien, ¿e odda³eœ je w najlepsze rêce, firmie z ponad 50-letnim doœwiadczeniem, najstarszej na rynku.

159 Nassau Ave, Brooklyn, NY 11222 Tel. 718-389-6001; 718-389-2422 www.poloneztour.com

1-800-229-DOMA / www.domaexport.com / services@domaexport.com


KURIER PLUS 17 LISTOPADA 2012

17

Emilia’s Agency 574 Manhattan Avenue, Brooklyn, NY 11222 Tel. 718-609-1675; 718-609-0222; Fax: 718-609-0555 E-mail: sroczynska@mail.com 3 PODATKI INDYWIDUALNE - INCOME TAX 3 PE£NOMOCNICTWA - APOSTILLE 3 SPONSOROWANIE RODZINNE 3 OBYWATELSTWO i inne formy 3 T£UMACZENIA DOKUMENTÓW 3 ZASI£KI DLA BEZROBOTNYCH 3 NOTARY PUBLIC (zawsze w agencji)

3 BILETY LOTNICZE i WYCIECZKI (Od Atlantyku do Pacyfiku, Niagara i inne) 3 WAKACJE - “Apple Vacation) (Meksyk, Dominican Republic i inne) 3 WYSY£KA PIENIÊDZY I PACZEK 3 EMERYTURY I RENTY INWALIDZKIE 3 NOWA USTAWA IMIGRACYJNA - ZIELONE KARTY DLA M£ODZIE¯Y

AMERYKAÑSKIE ID I MIÊDZYNARODOWE PRAWO JAZDY - Zapraszamy od poniedzia³ku do soboty.

CARING PROFESSIONALS, INC. 70-20 Austin St, suite 135, Forest Hills, NY 11375 (718) 897-2273 wew.114 (F do 71 Ave. Forest Hills)

Princess Manor Excellence in Catering Every Occasion Specjalizujemy siê w przyjêciach weselnych w stylu polskim.

* Oferujemy prace dla opiekunek posiadaj¹cych legalny pobyt i certyfikat HHA. * Tym, którzy nie maj¹ certyfikatu organizujemy bezp³atne kursy. * Wszyscy, którzy kiedyœ u nas pracowali s¹ równie¿ mile widziani.

OSOBOM MOG¥CYM PRACOWAÆ Z ZAMIESZKANIEM OFERUJEMY BONUS W WYSOKOŒCI $1000 (po przepracowaniu 100 dni)

Oferujemy prace we wszystkich dzielnicach. Rejestracja w poniedzia³ki i œrody od godz. 10 am. Po informacje prosimy dzwoniæ od poniedzia³ku do pi¹tku w godz. 10 am - 4 pm. Mówimy po polsku.

PRZYJÊCIA OKOLICZNOŒCIOWE NA KA¯D¥ OKAZJÊ

Najwiêksza sala bankietowa na Greenpoincie Informacje i rezerwacje z Biurze Princess Manor: 92 Nassau Avenue, Brooklyn, NY 11222 Tel. 718-389-6965 www.princessmanor.com

ANIA TRAVEL AGENCY 57-53 61st Street, Maspeth, N.Y. 11378 Tel. 718-416-0645, Fax 718-416-0653 m T³umaczenia m Bilety Lotnicze m Us³ugi Konsularne m Notariusz publiczny m Wysy³ka paczek morskich i lotniczych m Wysy³ka pieniêdzy - VIGO i US Money Express

“US Money Express:Authorized AGENT in U.S. Money Express Transfers“/ “U.S. Money Express Co. is licensed as a Money Transmitter by the State of New York Banking Department” AUTORYZOWANY DEALER Znajdziesz nas www.adelco.com

PIJAWKI

SPECJALIZUJEMY SIÊ W NAPRAWACH SAMOCHODÓW EUROPEJSKICH

MEDYCZNE

HIRUDOTERAPIA 7 Oczyszczaj¹c swoje cia³o, pozbywasz siê chorób 7 Tak¿e terapia odm³adzaj¹ca 7 Pijawki u¿ywane jednorazowo 7 Gabinety na Greenpoincie, w New Jersey i Connecticut

Proszê dzwoniæ, by umówiæ siê na wizytê: 646-460-4212

Wykonujemy coroczne inspekcje stanowe

Greenpoint - (718) 349-0433 384 McGuinness Blvd. /róg Dupont St./ Godziny otwarcia: pon-pi¹tek 8am-6pm, sobota 8am-1pm Akceptujemy karty: VISA, MASTER, DISCOVER


18

KURIER PLUS 17 LISTOPADA 2012

Literatura amerykañska wed³ug mnie

Ekstatyczna droga Kerouaca „Dla mnie prawdziwymi ludŸmi s¹ szaleñcy ogarniêci sza³em ¿ycia, sza³em rozmowy, chêci¹ zbawienia, pragn¹cy wszystkiego naraz, ci, co nigdy nie ziewaj¹, nie plot¹ bana³ów, ale p³on¹, p³on¹, p³on¹ jak bajeczne race” – mówi narrator niemal na samym pocz¹tku powieœci „W drodze” (On the Road). Zdanie to mo¿na potraktowaæ jako motto i jako streszczenie ksi¹¿ki Jacka Kerouaca. Powieœci uznanej za jedn¹ z najwybitniejszych w literaturze amerykañskiej. Droga to ¿ycie. Stara metafora, ale w dobrym wykonaniu zawsze aktualna, zawsze poci¹gaj¹ca. Kerouac nie by³ mo¿e wielkim pisarzem, ale „On the Road” mu siê szczególnie uda³a. Nie by³a to tylko jego zas³uga. W du¿ej mierze do klasy powieœci przyczynili siê redaktorzy wydawnictwa, które wreszcie (po szeœciu latach od napisania pierwszej wersji ksi¹¿ki) zdecydowa³o siê na publikacjê utworu. Wykonano ogromn¹ pracê, aby przede wszystkim skróciæ orygina³, uporz¹dkowaæ narracjê, nadaæ jej tempo. Kiedy dziœ czyta siê „On the Road” po prostu zatyka, brakuje tchu w³aœnie od tempa, gor¹czkowej gonitwy, ekstatycznego pêdu, z jakim bohaterowie przemierzaj¹ Amerykê. Manifest pokolenia Kerouac ukoñczy³ „On the Road” w 1951 r., pisz¹c sw¹ powieœæ na prawie 40-metrowej rolce papieru, z pojedynczym odstêpem miêdzy wierszami. By³ to s³owotok, surowiec, któremu trzeba by³o dopiero nadaæ kszta³t, uj¹æ w jakiœ rygor. Pierwotna forma dzie³a nie œwiadczy³a bynajmniej o braku umiejêtnoœci autora. Taka technika twórcza stanowiæ mia³a swoisty eksperyment „spontanicznego stylu”, czyli pisarstwa wolnego od wszelkich, nawet mimowolnych, ograniczeñ. Ale wydawnictwo mia³o swoje wymagania. Za¿¹dano od autora szeregu zmian. Autor sam je wprowadzi³, wiele te¿ zrobili redaktorzy tn¹c niemi³osiernie tekst maszynopisu. Tak powsta³a jedna z najs³ynniejszych powieœci amerykañskich XX wieku, manifest pokolenia zwanego bitnikami („beat generation”) Co znaczy to okreœlenie? Nie bardzo wiadomo. Niektórzy widz¹ w nazwie odniesienie do ówczesnej m³odzie¿y „zbitej przez ¿ycie”; inni, jak sam Kerouac twierdz¹, i¿ oznacza ono „uszczêœliwienie”, „b³ogostan”. Kim byli bitnicy? Miano to przys³ugiwa³o pokoleniu lat piêædziesi¹tych/szeœædziesi¹tych, pokoleniu zbuntowanemu, pokoleniu protestu przeciwko kapitalistycznej normalizacji (po okresie wojennym) szybko zamo¿niej¹cego spo³eczeñstwa. Wielu m³odych nie mog³o pogodziæ siê z logicznym, praktycznym systemem, który nakazywa³ ludziom rozs¹dek, umiar, funkcjonowanie pod³ug dyktatu przedsiêbiorstw jako miejsca zatrudnienia i p³acy, zgodê na kompromisy ¿yciowe w imiê spokoju i stabilizacji; z pêdem do obrastania w rzeczy, dobra materialne jako ¿yciowego celu, kariery zawodowej jako ostatecznego spe³nienia. Wyraziciele ideologii bitników tak¹ egzystencjê uwa¿ali za nudn¹, pozbawion¹ emocji, choæby odrobiny szaleñstwa; ko-

Czes³aw Karkowski

sztuk¹. Muzyka, jazz, to ekstaza ¿ycia. Nie jedyna, tak¿e alkohol, morze wódki, wszyscy pijani, rozwrzeszczani: „ludzie œpiewali w korytarzach, w oknach, wszêdzie, hulaj dusza, piek³a nie ma”. Beztroska, radoœæ chwili, tej nocy, tego wieczoru. Ten ludzki m³yn, œcisk, wrzawa, brak barier spo³ecznych, kulturowych norm, wszyscy zbratani, równi, ¿¹dni tego samego. ¯ycia dziœ, teraz. Nie martwiæ siê tym, co bêdzie potem, ¿yæ chwil¹, póŸniej bêdzie nastêpna. ZnaleŸæ odpowiedŸ na to, jak ¿yæ, jest wa¿niejsze od pytania – po co ¿yæ? „Jak” nie wymaga celu; to droga bez koñca, bez kierunku, szybka, gor¹czkowa, a przy tym wra¿enia na najwy¿szym poziomie emocjonalnego natê¿enia. Streszczenie „On the Road” to zarazem zwiêz³a charakterystyka pokolenia bitników. Powieœæ czyta siê i dziœ doskonale. Ekscytuje i wci¹ga.

niecznego dla pe³ni doznañ, za ¿ycie zorganizowane przez innych; tych, którzy daj¹ pracê, pieni¹dze, podsuwaj¹ towary, jakie nale¿y kupiæ, zapewniaj¹ rozrywkê, któr¹ trzeba siê zaj¹æ, podaj¹ informacje i opinie, które wypada podzielaæ. Dla bitników idea³em by³a wszelka negacja powy¿szego: w³óczêga miast stabilizacji, funkcjonowanie na marginesie, dorywcze zajêcia, odmowa zgody na to, czego wymaga spo³eczeñstwo, fascynacja jazzem, siêganie po alkohol i narkotyki, maksymalnie niekonwencjonalne zwi¹zki i nieskrêpowany seks. W Polsce, z uwzglêdnieniem ca³ej specyfiki PRL-u, najlepszym chyba wyrazicielem pokolenia bitników by³ Marek H³asko, w Ameryce – w filmie m³ody Marlon Brando i James Dean, w literaturze zaœ grupa nowojorskich pisarzy i poetów, jak Allen Ginsberg, czy William Burroughs. Byli to literaci raczej miernych talentów; zapewnili sobie miejsce w kulturze Stanów Zjednoczonych ze wzglêdów pozaliterackich. By³o o nich g³oœno w mediach, oni sami dbali o autoreklamê. Kerouac, niew¹tpliwie wybijaj¹cy siê spoœród nich, walnie przyczyni³ siê do legendy „bitników”, nonkonformistów, ludzi niekonwencjonalnych, egzotycznych, ¿yj¹cych w³asn¹, niebanaln¹ egzystencj¹. Ubarwi³ ich, uszlachetni³, zmitologizowa³. Przedstawi³ w powieœci „z kluczem”, jak¹ jest „W drodze”. Do tego jeszcze romantyka podró¿y, przygody, gotowoœci na najbardziej szalone doœwiadczenia – wszystko to mia³o œwiadczyæ równie¿ o rzekomej wielkoœci ich twórczych dokonañ. Przez Amerykê, czyli przez ¿ycie Tytu³ powieœci mówi o czym ona jest. O wêdrówce, podró¿y narratora (alter ego pisarza) przez Stany Zjednoczone. Ze wschodu (Nowego Jorku) na zachód (San Francisco) i z powrotem. I znowu na zachód i w przeciwn¹ stronê. A potem jeszcze z pó³nocy na po³udnie – do Meksyku. Wzd³u¿ i wszerz. Jak siê da. Autostopem, samochodem kolegi, wynajêtym pojazdem, autobusem. Byle do przodu, byle szybciej, byle dalej. Po co? „Idê przed siebie. Za³apujê siê na ¿ycie” – mówi narrator. Bo w drodze jest ¿ycie. Ci, którzy osiedli, zamknêli siê w swoich domkach z ogródkiem, mieszkaniach, stabilnych pracach i rutynie egzystencji, ju¿ nie ¿yj¹, wegetuj¹. Powieœæ w³aœciwie nie ma akcji, choæ

dzieje siê w niej du¿o. Przygody podczas wêdrówki, kolejne prze¿ycia, przypadkowi ludzie równie¿ w drodze, spotkania z przyjació³mi w ró¿nych stanach USA, mijane miasta i wsie, rozmowy, poszukiwanie pieniêdzy na dalsz¹ podró¿, a zw³aszcza szaleñcze, ekstatyczne uczestnictwo w pijatykach po barach jazzowych, knajpach, restauracjach. Muzyka jazzowa to jedno z najwa¿niejszych doœwiadczeñ narratora i wspó³towarzysza podró¿y przez Amerykê, Deana Moriarty. Narrator zapatrzony jest w kolegê jak w obraz; w wiecznie rozgor¹czkowanego, ci¹gle pijanego, rozedrganego m³odego cz³owieka. Jego bliskim pierwowzorem mia³ byæ podobno jeden z póŸniejszych przedstawicieli bitników Neal Cassidy, podobnie jak Allen Ginsberg przedstawiony jest jako Carlo Marx, a William Burroughs to epizodyczny w powieœci Old Bull Lee. Ca³e strony ksi¹¿ki poœwiêcone s¹ opisowi wyczynów anonimowych muzyków, ludzi marginesu artystycznego, jakby z tego samego t³umu barowiczów, obdartusów, w³óczêgów, jak oni wszyscy, ale jednak znanych w œrodowisku, cenionych artystów. Wszyscy czekaj¹ na ich wystêp, albo kr¹¿¹ od baru do baru, w miejsca, gdzie w³aœnie jazzmani popisuj¹ siê swoj¹

Nie wszystkim styl ¿ycia bohaterów musi odpowiadaæ, ale zapewne wiêkszoœæ czytelników zafascynuje ów hipnotyczny, ekstatyczny ton utworu wyznaczany przez rytm wêdrówki i kolejne przystanki podró¿y przed siebie. Nic dziwnego, ¿e w latach piêædziesi¹tych ksi¹¿ka by³a takim objawieniem dla pierwszego pokolenia powojennego. Sukces materialny, zawodowy i spo³eczny rodziców nie przemawia³ do dzieci. Mia³y one niew¹tpliwie trudniej, rozczarowane prymitywnym materializmem ¿ycia, pogoni¹ za pieniêdzmi i kupowaniem, jako namiastk¹ uczestnictwa w kulturze, pragmatyczn¹ technologi¹ jako miar¹ wartoœci. St¹d w ksi¹¿kach i filmach tego okresu tylu nieprzystosowanych, zbuntowanych i gniewnych m³odych ludzi. Dla bitników egzystencja nieudacznika (wed³ug ówczesnych kryteriów) by³a œwietna, by³a tym czego szukali, czyli zaprzeczeniem stylu ¿ycia ich rodziców. Dla ludzi wolnych, uwa¿ali bitnicy, nie ma miejsca w spo³eczeñstwie – co najwy¿ej na jego marginesie. Z niewielk¹ przesad¹ mo¿na powiedzieæ, ¿e od powieœci Kerouaca rozpoczê³a siê amerykañska kontestacja w kulturze. I trwa do dziœ. m

MARZEC REAL ESTATE, INC. Adwokat Darius A. Marzec serdecznie zaprasza do swojego nowego biura Real Estate na Greenpoincie:

817 B Manhattan Avenue, Greenpoint, Brooklyn (blisko Calyer Street)

Prosimy o zg³aszanie domów na sprzeda¿ i mieszkañ do wynajêcia:

Teresa Stefañski Real Estate Agent:

(718) 383-2500 **Bezp³atnie sprawdzamy historie kredytowe lokatorów**

W celach prawnych proszê dzwoniæ do mecenasa Marca: (718) 609-0300 Mecenas ma uprawnienia w 10 stanach USA: New York, New Jersey, Connecticut, Floryda, Illinois, California, Washington, D.C., Pennsylvania,Massachusetts, Hawaje. 776 A Manhattan Ave., 2 piêtro Brooklyn, NY 11222, Tel. 718-609-0300 225 Broadway, S. 3000 New York, NY 10007, Tel. 212-267-0201 1000 Clifton Ave. Clifton, NJ 07013 Tel. 973-920-7925 4 N 6th Street, Stroudsburg, PA 18360 Tel. 973-920-7925


KURIER PLUS 17 LISTOPADA 2012

GRUBE

RYBY

i

19

PLOTKI

azi

– Genera³ numer 1: David Petraeus, by³y ju¿ w tej chwili dowódca CIA, przedstawiany jako chodz¹cy idea³ pod ka¿dym wzglêdem - w ka¿dym razie dopóki nie poleg³ pod w³asnym biurkiem. Zas³u¿ony. Istnia³o du¿e prawdopodobieñstwo, ¿e jak nie w tych, to w nastêpnych wyborach bêdzie kandydatem partii republikañskiej na urz¹d prezydencki.

u Doroczny pokaz Victoria’s Secret. Lady Gaga, która by³a akurat na urlopie i moczy³a swe boskie cia³o w ciep³ych wodach, podczas gdy Nowy Jork walczy³ z Sandy, przekaza³a na konto Czerwonego Krzy¿a – bez rozg³osu, naprawdê – milion dolarów na pomoc dla najbardziej przez

u Szczodra Barbara Walters. wichurê poszkodowanych. Barbara Walters na to samo konto wp³aci³a 250 tysiêcy. Rihanna zakupi³a tysi¹c œpiworów i zbiera³a datki od bywalców klubu 40/40 gdzie promowa³a sw¹ now¹ p³ytê. 500 tysiêcy dolarów na rzecz American Society for the Prevention of Cruelty to Animals z przeznaczeniem na pomoc poszkodowanym rodzinom i zwierzêtom podarowa³a Rachel Roy. Justin Bieber – najlepiej zarabiaj¹cy nastoletni gwiazdor – odda jednego dolara z ka¿dego biletu sprzedanego na jego przyci¹gaj¹ce tysi¹ce widzów koncerty, które maj¹ siê odbyæ na terenie Nowego Jorku, a trzeba zaznaczyæ, ¿e czêœæ dochodu z nich ju¿ wczeœniej by³a przeznaczona na inne cele charytatywne. Natomiast Madonna powtórzy³a swoj¹ sztuczkê. Na poniedzia³kowym koncercie w Madison Square Garden najpierw opowiedzia³a o swojej wizycie na Rockaway,

u Madonna na koncercie

w Madison Square Garden.

a póŸniej zachêci³a fanów do rzucania przeznaczonych na pomoc pieniêdzy na scenê, na której ona bêdzie czyni³a rozbierankê. ¬ Nieco k³opotliwe okaza³y siê ostatnie wystêpy anio³ów Victoria’s Secret. Najpierw przez generatory, których trzeba by³o u¿yæ, ¿eby ich doroczny pokaz móg³ siê odbyæ na Manhattanie. W tym samym czasie wielu okolicznych mieszkañców wci¹¿ nie mia³o pr¹du. A teraz gor¹ca dyskusja przetacza siê przez ca³¹ Amerykê. Otó¿ jedna z modelek mia³a na sobie pióropusz owijaj¹cy siê wzd³u¿ jej niezbyt mocno, oglêdnie mówi¹c, odzianego cia³a i ci¹gn¹cy siê za ni¹ po pod³odze, oraz typowo indiañsk¹ bi¿uteriê z turkusów. Nie tylko naszyjniki i bransolety, ale tak¿e broszki dopiête do majteczek bikini w lamparcie cêtki. Strój uzupe³nia³y niebotyczne szpilki. – Pióropusze i zapinki stanowi¹ elementy historycznego stroju wodza, podkreœlaæ maj¹ jego dumê, przynale¿noœæ do grupy, której by³ liderem, a wspó³czeœni amerykañscy Indianie otaczaj¹ te symbole wielkim szacunkiem i zak³adaj¹ w trakcie ceremonii plemiennych i do modlitwy – komentuj¹ sprawê Indianie. Ale inni twierdz¹, ¿e by³a to jedynie artystyczna, a wiêc dozwolona, interpretacja na temat wodzowskiego stroju. Modelka Karlie Kloss, która w tym malowniczym przebraniu gania³a po wybiegach na swoim twitterze zaæwierka³a: „Jest mi ogromnie przykro. Nie chcia³am nikogo uraziæ”. Przeprosi³a tak¿e firma i obieca³a, ¿e nie bêdzie ju¿ tego stroju u¿ywaæ na scenie ani wykorzystywaæ w swoich kampaniach promocyjnych. ¬ Afera generalska, inaczej zwana skandalem obyczajowym w najwy¿szych sferach wojskowych, zatacza coraz szersze krêgi i jest w fazie rozwoju, wiêc na razie - z plotkarskiej rzetelnoœci – wypada znaæ g³ównych bohaterów, ale z opisami ich niew¹tpliwie ciekawych zajêæ lepiej poczekaæ, ¿eby nie komplikowaæ i tak skomplikowanych uk³adów miêdzy genera³ami, biografkami, ¿onami, by³ymi, obecnymi itd. Oto osoby dramatu, który siê zapowiada na serial i to wielow¹tkowy:

– Biografka: Paula Broadwell, okropnie trzeba powiedzieæ umiêœniona – ale to dlatego, ¿e ci¹gle biega³a za genera³em, jako, ¿e wspólnie trenowali biegi codziennie w Afganistanie - obecnie 40. letnia absolwentka najs³ynniejszej na œwiecie akademii wojskowej West Point, kilka lat pracowa³a jako analityk, a nastêpnie, ju¿ jako cywil, pisa³a doktorat i zosta³a wyznaczona do napisania biografii idealnego genera³a. Biografia nosi tytu³: „All In: Education of General David Petraeus” i wszystkie mo¿liwe dowcipy na ten temat ju¿ zosta³y wymyœlone. Oprócz biografii pisywa³a te¿ maile do tajemniczej kobiety, na razie wynika z nich, ¿e by³a chorobliwie zazdrosna i podejrzewa³a swojego genera³a o romans, choæ ju¿ zerwali. Napisa³a te¿ bezpoœrednio do Genera³a numer 2, ostrzegaj¹c go przed t¹ wredn¹ „niebezpieczn¹ uwodzicielk¹ z Tampa”. – ¯ona Genera³a: jest wœciek³a i wszyscy przyznaj¹ jej do tego pe³ne prawo. Poznali siê na randce w ciemno i pobrali tu¿ po studiach, czyli 37 lat temu. – Genera³ Numer 2: John Allen, mia³ zostaæ dowódc¹ po³¹czonych si³ NATO w Europie. Znalaz³ siê w aferze Genera³a Nr 1. doœæ niespodziewanie i na razie nikt nie wie, co bêdzie dalej. Wiadomo tyle, ¿e jego maile do Jill zajmuj¹ 30 tys. stron. Obydwoje twierdz¹, ¿e romansu nie mieli. Maile s¹ badane. FBI wpad³o na ich trop przypadkiem, w czasie rutynowej kontroli komputera Jill po zg³oszeniu przez ni¹ skargi na nêkaj¹c¹ j¹ zazdroœnicê. – Tajemnicza kobieta, znana te¿ jako Uwodzicielka z Tampa: Jill Kelly, to ona zawiadomi³a FBI, ¿e dostaje maile z pogró¿kami od Biografki, co rozpoczê³o

œledztwo, które rykoszetem uderzy³o tak¿e w ni¹ i Genera³a Nr 2. Jill rzeczywiœcie mieszka w Tampa na Florydzie i jako wolontariuszka pracowa³a w bazie lotniczej McDill. Mieœci siê tam sztab Centralnego Dowództwa Wojsk USA. Petraeus by³ tam dowódc¹ przez dwa lata. Obydwaj Genera³owie wystawiali jej – doskona³e! – opinie potrzebne do jej sprawy rozwodowej. Agent zajmuj¹cy siê spraw¹ niepokoj¹cych j¹ maili od zazdrosnej Biografki, wys³a³ jej zdjêcie swego ponêtnego, pozbawionego koszuli torsu, pewnie na wszelki wypadek. Jill mieszka ze swoj¹ siostr¹-bliŸniaczk¹, która nie odgrywa ¿adnej roli w tej sprawie, przynajmniej do tej pory. Genera³ Nr 1. porozumiewa³ siê ze swoj¹ ulubion¹ biografk¹ sposobem, którego – podobno! – u¿ywaj¹ terroryœci i dealerzy, tzn. logowali siê jednym has³em do tej samej, specjalnie w tym celu utworzonej skrzynki i wrzucali swoje maile w folder draft. Opuszczaj¹c stanowisko najwa¿niejszego cz³owieka CIA, napisa³ do swoich pracowników bardzo ³adny list o b³¹dzeniu w roli mê¿a i dowódcy i koniecznoœci dyscypliny. Ci¹g dalszy niew¹tpliwie nast¹pi. ¬ K³opoty spowodowane nadmiernym u¿yciem œrodków wspó³czesnej komunikacji ma równie¿ Donald Trump. Ju¿ grubo ponad 600 tysiêcy osób – i lista wci¹¿ roœnie – podpisa³o apel do dyrekcji domu towarowego Macy’s o wycofanie produktów sygnowanych jego nazwiskiem – s¹ to przede wszystkim krawaty, koszule i ró¿ne dodatki. Klientom Macy’s trudno zrozumieæ, jak radoœæ i magia œwi¹t – znaki firmowe tej najwiêkszej sieci amerykañskich domów towarowych – mog¹ siê ³¹czyæ z antykobiecymi, seksistowskimi, rasistowskimi, aroganckimi i obraŸliwymi dla wielu osób wypowiedziami, które Donald Trump serwuje wszêdzie, a szczególnie na Twitterze. Rzecznik prasowy milionera stwierdzi³, ¿e aktualna linia krawatów jest znakomita, sprzedaje siê œwietnie i bojkot nie da im rady. A tu mo¿na siê podpisaæ: http://signon.org/sign/urge-macys-todump-donald

u Donalda Trumpa zwalczaj¹ internauci.

Zadzwoñ do Polski NAJTAÑSZA karta telefoniczna na rynku PROSTA rejestracja i obs³uga Z GWARANCJ¥ jakoœci po³¹czeñ BEZ ukrytych op³at 95% zadowolonych u¿ytkowników $10 GRATIS dla nowych klientów

1.4

rejestracja przez internet:

¢/min

www.zadzwon.us


20

PowieϾ

KURIER PLUS 17 LISTOPADA 2012

na

jesieñ

Aleksander Janowski

Mucha – To piêknie... jest pan tego pewien? – to ten z lewej pyta. – No jak¿e – bez wahania odpar³ zapytany. Mam swoj¹ metodê – WBS czyli Wielki Biust S¹siadki... takiej z naprzeciwka. Jakie s¹ pierwsze litery tych trzech s³ów? WBS... Niezawodne, panie, co? Mnemotechnika siê nazywa, jak nas na kursach uczyli. A 7, 60 kosztuje tutaj piwo z kaszank¹, a 9.80 – z kie³bask¹ podsma¿an¹ i z ogórkiem kiszonym. Ma siê te metody... – Taaak – przeci¹gn¹³ m³ody cz³owiek siedz¹cy na ³aweczce z lewej strony nie tak starszego pana. Nabra³ pana ten Ameryk. Jak jeszcze raz bêdzie od pana coœ chcia³, pan mu powie, ale dok³adnie... ¿e powyrywamy mu trochê piórek z kupra, jak bêdzie leŸæ w szkodê. Zapamiêta pan? – A jak¿e – zgodzi³ siê niestarszy pan. Piórka mu wyrwiecie z d... z tego... powiem mu. To dolary mogê zatrzymaæ? – Trzymaj se pan – machn¹³ rêk¹ ten z prawej chowaj¹c magnetofon do bocznej kieszeni eleganckiej jasno be¿owej kurtki ze sztucznej skóry. Wygl¹da taka lepiej ni¿ naturalna. I na w³oski zamek b³yskawiczny. Taki siê nie zatnie. Nie to, co tandetne chiñskie na bazarze. * Od dzieciñstwa Jan mia³ pewn¹ wstydliw¹ s³aboœæ, starannie ukrywan¹ przed otoczeniem – dobra, sezamowa cha³wa. Nie s³onecznikowa, lecz sezamowa w³aœnie. Najlepiej turecka. Z ka¿dego wyjazdu turystycznego czy podró¿y s³u¿bowej do Kataru lub Azerbejd¿anu przywozi³ okr¹g³e, metalowe, kilkukilogramowe puszki ozdobione wschodnimi ornamentami, z ulubionym smako³ykiem. Celnicy na lotnisku pierwotnie kazali mu je otwieraæ, potem ju¿, po wejœciu Polski do Unii Europejskiej, in¿ynier przechodzi³ przez oznakowane na zielono bramki z napisem „nic do oclenia” i nikt sobie nim g³owy nie zaprz¹ta³. Koledzy w biurze doœæ szybko siê zorientowali, ¿e Jan poniesie najwiêksz¹ nawet ofiarê dla swego na³ogu, jak to nazwali, i czêsto uciekali siê do niewinnego podstêpu oferuj¹c mu niby to z dobrego serca kolejny pojemnik z wymarzonym przysmakiem, w zamian za ma³¹ przys³ugê sprawdzenia dok³adnoœci zawi³ych wyliczeñ matematycznych w ich pracach konkursowych. Jan zazwyczaj nie odmawia³ – nie dla g³upiej cha³wy przecie¿, lecz z poczucia zwyk³ego kole¿eñstwa. Dziœ ja tobie pomogê – jutro ty mnie. Tej zasady stara³ siê trzymaæ ca³e swoje doros³e ¿ycie. Sprawdza³a siê – w wiêkszoœci przypadków. Dziœ przyszed³ do pracy wczeœniej ni¿ zwykle, poniewa¿ kolega, z którym siedzia³ „biurko w biurko” nie by³ pewien czegoœ tam w swoich wnioskach czy ocenach w sprawozdaniu z wyjazdu studyjnego i poprosi³ Jana o pomoc w przejrzeniu ich i ewentualnym skorygowaniu.

A¿eby to uczyniæ, Jan musia³by skoñczyæ swoj¹ rutynow¹ pracê nieco wczeœniej ni¿ pierwotnie zamierza³. Dlatego tkwi teraz przy komputerze, popijaj¹c zielon¹ herbatê – bo zdrowa podobno – i ¿ywi¹c siê odkrojon¹ na talerzyk niebiañsk¹ cha³w¹ znad Morza Kaspijskiego. Nastawi³ cichutko radyjko na ulubion¹ stacjê m³odzie¿ow¹ nadaj¹ca w³aœnie Stanis³awa Sojkê i kiwa³ g³ow¹ oraz stop¹ w takt synkopowych zawodzeñ s³ynnego jazzmana. Od kiedy przeczyta³ ukradkiem w jakimœ kobiecym tygodniku ¿ony, ¿e wielki polski pisarz – fantasta Stanis³aw Lem, którego niezwykle szanowa³ za „in¿yniersk¹ wyobraŸniê”, bezwiednie dzieli³ z nim tê sam¹ pasjê podjadania cha³wy w czasie pracy, przesta³ chowaæ j¹ do szafy przy ka¿dym pukaniu do drzwi i trzyma³ otwarcie, na widoku. Czego siê tu wstydziæ? Dobry, szlachetny na³óg. Lema znacie? Tak, tego od „Solaris”. No wiêc on równie¿ jest wielkim mi³oœnikiem cha³wy. I to „równie¿” robi³o wra¿enie, a najbardziej na kole¿ankach biurowych. Poranne s³oñce póŸnego babiego lata mocno przygrzewa³o ju¿ w szyby. W pokoju, mimo ¿e wysoki i doœæ obszerny, robi³o siê duszno. Jan wsta³ i uchyli³ okno wychodz¹ce na niewielki park z mocno przerzedzonymi ju¿ liœæmi na starych topolach. Wraz z powiewem rzeœkiego powietrza do pokoju wtargnê³y dwie t³uste, jesienne muchy. Jedna z nich lotem kosz¹cym przelecia³a najpierw wysoko nad biurkiem, wykona³a zgrabnie kilka figur wy¿szego pilota¿u i wyl¹dowa³a po mistrzowsku na spodku z cha³w¹, ze strony niewidocznej dla siedz¹cej po drugiej stronie dwunogiej istoty. Spokojnie zabra³a siê do poch³aniania smakowitych, s³odkich okruszków cha³owych. Drugi z owadów, z basowym buczeniem, – co to, trzmiel? – oblecia³ pokój dwukrotnie, usiad³ najpierw na szafie za plecami pracuj¹cego cz³owieka, potem wybra³ sobie miejsce na suficie, bezpoœrednio nad biurkiem. Tkwi³ tam chwilê nieruchomo, obojêtny na zapach i smak cha³wy. Gardzi s³odyczami? Przesun¹³ siê nieco w prawo, jakby chcia³ lepiej widzieæ tekst na ekranie komputera. I jeszcze centymetr. Jan usiad³ prosto, przeci¹gn¹³ siê, siêgn¹³ po ³y¿eczkê opart¹ o spodeczek. Sp³oszona, t³usta mucha zerwa³a siê z monotonnym brzêczeniem. – Posz³a won, g³upia – machn¹³ rêk¹ in¿ynier, nabieraj¹c spory kawa³ek cha³wy na ³y¿eczkê. Mucha pos³ucha³a siê i wylecia³a w otwarte okno. Nasycona i ociê¿a³a. Owad na suficie usun¹³ siê z pola widzenia cz³owieka. Zadzwoni³ telefon. Jan podniós³ s³uchawkê. Wsta³ z szacunkiem, s³uchaj¹c. – Ju¿ idê, panie kierowniku. Podszed³ do wieszaka, za³o¿y³ granatow¹ marynarkê, poprawi³ krawat. Wyszed³ z pokoju szybkim krokiem, w poœpiechu. Mucha z sufitu niespiesznie zni¿y³a siê nad biurko, po czym zawis³a nad papierami, metodycznie przesuwaj¹c siê, centymetr po centymetrze, nad ka¿dym dokumentem. Po kilku minutach z g³oœnym, metalicznym, trzmielopodobnym bucze-

niem wylecia³a przez otwarte okno. Gdyby ktoœ zada³ sobie trud i przeœledzi³ jej lot, móg³by nazwaæ niejakiego Johna Kowala, beztrosko podstawiaj¹cego twarz promieniom jesiennego s³oñca w zaparkowanym przy parku bia³ym chevrolecie „w³adc¹ much”. Na kolanach Amerykanin trzyma³ niewielki komputerek, leniwie poruszaj¹c myszk¹ co kilka minut i spogl¹daj¹c na ekranik, gdzie mo¿na by³o dostrzec jakieœ zwyk³e biurko z papierami. Ot, nic ciekawego. Papierzyska, talerzyk z reszt¹ jedzenia. Kolejny papier. Z g³oœnym buczeniem czarny owad wlecia³ przez uchylone okno wozu i usiad³ na klawiaturze. Pan Kowal w³o¿y³ do oka zegarmistrzowsk¹ lupê, ostro¿nie uj¹³ owada w lew¹ rêkê i malutkimi szczypczykami w³o¿y³ mu now¹ mikroskopijn¹ bateryjkê do otworku w odw³oku. Mucha bzyknê³a i ochoczo wyfrunê³a w jesienny dzieñ. – Stary ch³op, a bawi siê komputerkiem jak dziecko – z dezaprobat¹ skomentowa³y dwie starsze panie pilnuj¹ce dziewczynki bawi¹ce siê w klasy na rozgrzanym asfalcie chodnika.”Mój wnuk to ju¿ zapalenia oczu dostaje od tego œlêczenia przy komputerze. Nic nie czyta, tylko wiecznie gra w te strzelaniny...” – skomentowa³a jedna, ubrana mimo ciep³ej pory w gruby, br¹zowy, we³niany sweter w³asnej roboty z owczej we³ny. Podobnego zdania musieli byæ dwaj m³odzi ludzie w samochodzie dostawczym zaparkowanym nieco dalej. Jeden z nich spogl¹da³ w tym momencie przez siln¹ lornetkê, drugi natomiast pilnowa³ du¿ego magnetofonu z obracaj¹cymi siê wolniutko szpulami. Ani chybi, mi³oœnicy ptaków, których pe³no teraz siê rozpleni³o, od kiedy Unia Europejska szczodrze sypnê³a œrodkami na ochronê macierzystej przyrody. * – To jest in¿ynier Kowalewski – przedstawi³ wchodz¹cego mê¿czyznê kadrowiec. Dwaj niezwykle powa¿ni panowie siedz¹cy na krzes³ach pod œcian¹ zareagowali skinieniem g³owy. Kierownik Dzia³u Kadr wsta³ i opuœci³ pomieszczenie. Widocznie, tak zosta³o uzgodnione. – Jest pan znanym i cenionym fachowcem, panie in¿ynierze – rozpocz¹³ ten bli¿ej okna, o smag³ej cerze Cygana. Niech pan usi¹dzie. Pañski wynalazek wzbudzi³ niejakie reakcje... przedwczesne, jak nam siê wydaje... za granic¹. Mamy meldunki, ¿e tak¿e pana osoba staje siê obiektem zainteresowania ze strony czynników... obcych. Jan uda³ zdziwienie i chcia³ powiedzieæ, ¿e on nigdy... ale to nigdy... „Cygan” uniós³ d³oñ ku górze. – Nikt nie w¹tpi, panie Janie, w pañsk¹ lojalnoœæ... na razie. Chcemy tylko pana przestrzec... i mamy nadziejê, ¿e natychmiast poinformuje nas pan... w razie zaistnienia faktów stwarzaj¹cych potencjalne zagro¿enie dla bezpieczeñstwa pañstwa... jak równie¿ w przypadku gdyby wi¹za³o siê to z zagro¿eniem osobistym... Na twarzy Jana widaæ by³o siln¹ walkê wewnêtrzn¹. Drugi z panów wizytatorów, wysportowany i opalony raczej nietutejszym s³oñcem, przygl¹da³ mu siê bardzo uwa¿nie. – Chce nam pan coœ powiedzieæ...

odc. 19 w zaufaniu? – spyta³ on w³aœnie.”Proszê mówiæ œmia³o. Ukrywanie istotnych informacji jest, w istocie, wspó³udzia³em... w czynie zakazanym kodeksem karnym...” Widaæ by³o, ¿e in¿ynier siê waha. Krople potu zab³yszcza³y mu na czole. – Obiecujemy pe³n¹ dyskrecjê... i pomoc – w³¹czy³ siê smag³y, zachêcaj¹co. Jan siê zdecydowa³. Nie bêdzie kluczy³ jak zaj¹c po polu uciekaj¹cy przed myœliwymi. – Wie pan, od pewnego czasu... od kilku tygodni dok³adnie... zwracaj¹ siê do mnie pewni ludzie... nasi... Polacy – g³oœno prze³kn¹³ œlinê – chc¹ bym udostêpni³ im tajemnicê wynalazku... grozili... obiecali te¿ pieni¹dze. Tamci dwaj spojrzeli po sobie, potem na in¿yniera. Przemówi³ ten przy oknie: „Wie pan co? Lepiej nie kontynuujmy tej rozmowy tutaj. ZejdŸmy do gara¿u – kolega pierwszy, pan za nim, ja na koñcu. Pojedziemy w bezpieczne miejsce i tam pan nam wszystko dok³adnie opowie, zgoda?” – Muszê wróciæ do pokoju i pozamykaæ szafy i biurko. – Dobrze, czekamy na pana. Wystarczy panu piêæ minut? – Tak – odpowiedzia³ Jan zdecydowanym tonem i wsta³. Mia³ poczucie, ¿e postêpuje w³aœciwie i broni w ten sposób ¿ony i córeczki. Nikt go nie bêdzie wiêcej szanta¿owa³. * Do opuszczonego, niskiego budynku dawnej fabryki z wybitymi oknami i sprzedanymi przez okolicznych mieszkañców na z³om zardzewia³ymi maszynami podjecha³y dwa samochody zachodnich marek na sto³ecznej rejestracji. Wysiad³o z nich czterech mê¿czyzn o wygl¹dzie prosperuj¹cych biznesmenów nowego chowu. Jeden z nich, w szarym kapeluszu i p³aszczu, wygl¹da³ na przywódcê lub co najmniej na zwierzchnika. Dwaj inni zachowywali siê w stosunku do niego us³u¿nie, trzeci, z aktówk¹ w rêku, trzyma³ siê niezale¿nie. Pi¹ty mê¿czyzna, czeka³ od dawna przy bramie bezskutecznie usi³uj¹c otworzyæ masywn¹ k³ódkê na grubym ³añcuchu równie imponuj¹cym kluczem. Zamek nie ustêpowa³, mimo licznych prób i obfitej, niestandardowej, pomys³owej polszczyzny. Nie dla damskich uszu. Kapelusz widocznie straci³ cierpliwoœæ, gdy¿ krzykn¹³ coœ w kierunku zaparkowanego samochodu. Wysiad³ z niego krêpy, niski osobnik z krótkim ³omem w rêku. Podszed³ do k³ódki na bramie, pomaca³, obejrza³. Wsadzi³ ³om w obejmê, szarpn¹³ mocno. Zerwana k³ódka z brzêkiem spad³a na beton. Przyjezdni zaœmiali siê zgodnie. Pi¹ty mê¿czyzna zakl¹³ – nadzwyczaj niestandardowo i pomys³owo. Panowie zaœmiali siê ponownie, krêc¹c g³owami z podziwem dla jego s³owotwórstwa.

Tematem sensacyjnej “Muchy” jest bezpardonowa walka o w³adzê, naftê i pieni¹dze. Aleksander Janowski - autor powieœci mieszka w Nowym Jorku.


KURIER PLUS 17 LISTOPADA 2012

Obserwatorium

Cudo nad Manhattanem High Line wije siê jak wstêga pomiêdzy budynkami Lower West Side i Chelsea i ponad ulicznym zgie³kiem. Konstrukcja ze stali i betonu wciœniêta zosta³a w strukturê miasta i jest jednym z najbardziej oryginalnych i nowoczesnych projektów Nowego Jorku. Powsta³a na trasie nie istniej¹cej ju¿ New York Central Railroad, wiod¹cej po zachodniej stronie dolnego Manhattanu. Dzisiaj to park, spacerowa droga prowadz¹ca od wejœcia przy Gansevoort Street, trzy przecznice poni¿ej 14-tej Street, wzd³u¿ dawnego Meatpacking District, Chelsea do West Side Yard w pobli¿u Javits Convetion Center. High Line ci¹gnie siê jak dot¹d jedn¹ milê. ...Historia tej promenady rozpoczê³a siê w 1847 roku. By³y to czasy, kiedy kowboje na koniach jeŸdzili ulicami miasta, obok albo naprzeciw miejskich tramwajów, powoduj¹c wiele wypadków. 10 Aleja, w okolicach której zlokalizowa³o siê wiele zak³adów produkcyjnych, zwana by³a wówczas Alej¹ Œmierci. W 1929 roku miasto i stan Nowy Jork wspólnie z New York Central Railroad zdecydowali o poprowadzeniu drogi kolejowej ponad ulicami miasta. Kosztowny projekt zosta³ zakoñczony w 1934 roku. Oryginalnie droga wiod³a od 34 Street do St. John’s

Park Terminal przy Spring Street. £¹czy³a ona fabryki i magazyny usytuowane w tej czêœci miasta. Produkty miêsne i mleczne przewo¿one by³y wagonami drog¹ kolejow¹ biegn¹c¹ gór¹ i nie zak³ócaj¹c¹ ruchu ko³owego. Ta droga kolejowa funkcjonowa³a z powodzeniem do lat 50-tych. W latach 60-tych XX wieku zosta³a czêœciowo zdemolowana, ale ostatnie trzy wagony z mro¿onymi indykami przejecha³y têdy jeszcze w 1980 roku. W³aœciciele ziemi w tej czêœci miasta zabiegali u w³adz o likwidacjê drogi kolejowej, na któr¹ wówczas nie by³o pomys³u. Da³ siê przekonaæ do tej inicjatywy ówczesny burmistrz Nowego Jorku, Rudy Giuliani. ¯adna z administracji miasta tak bardzo nie myli³a siê jak administracja Giulianiego. Dziesiêæ lat póŸniej powsta³ najbardziej innowacyjny projekt nowej publiczej przestrzeni. – High Line. Czarne metalowe kolumny podtrzymuj¹ce tory kolejowe zosta³y przekszta³cone w promenadê, skwery, miejscami botaniczny ogród. High Line znajduje siê na wysokoœci 25 stóp, st¹d mo¿na bezpiecznie obserwowaæ ¿ycie miasta z daleka i z wysoka, Na dodatek spacerowiczom przez ca³y czas towarzyszy wspania³y widok na Hudson River.

Warto przypomnieæ prawdziwych bohaterów tej historii. Byli nimi Joshua David, 36-letni, niezale¿ny pisarz i rezydent West 21 Street oraz Robert Hammond, artysta z Greenwich Village. Hammond przeczyta³ w New York Timesie, ¿e droga kolejowa ma byæ zlikwidowana. Poszed³ wiêc na spotkania Community Board, które mia³o o tej sprawie przes¹dziæ. Obok niego usiad³ Joshua David. Podczas spotkania poprosili, by przed podjêciem decyzji pozwolono im zobaczyæ star¹ kolejow¹ trakcjê. Zobaczyli i zachwycili siê drog¹ kolejow¹, snuj¹c w g³owach przysz³oœciowe plany zwi¹zane z jej zagospodarowaniem. Nie czekaj¹c zawi¹zali organizacjê non profit Friends of the High Line, której celem by³o uratowanie drogi kolejowej i zbudowanie na tej podstawie greenline, podobnej do Promenade Plantee w Pary¿u. W 2004 roku burmistrz Michael Bloomberg zatwierdzi³ propozycjê parku, jednoczeœnie przeznaczaj¹c na ten cel 50 mln dolarów. W kwietniu 2006 roku M. Bloomberg uroczyœcie otworzy³ budowê. W czerwcu 2009 roku zosta³a otwarta dla mieszkañców Nowego Jorku i turystów czêœæ High Line od Gansevoort Street do West 20 Street. Druga czêœæ od zachodniej 20 do 30 Ulicy zakoñczona zosta³a w czerwcu 2011 roku. Na realizacjê czeka ostatnia czêœæ – pó³nocna, od 30 do 34 Street, której w³aœcicielem jest CSX Transportation. Jak wiele High Line wnios³a w ¿ycie miasta, ³atwo mo¿na zauwa¿yæ. Zniknê³y wprawdzie na zawsze fabryki i magazyny, ale High Line sprawi³a, ¿e w krótkim czasie zachodnia strona dolnego Manhattanu zmieni³a siê nie do poznania. Powstaj¹ce

21

nowe hotele, rezydencyjne budynki, restauracje, bary przekszta³ci³y szczególnie Chelsea w piêkn¹ i reprezentacyjn¹ dzielnicê, a to ci¹gle pocz¹tek przemian. Nie musimy przejœæ ca³ej High Line, choæ nie jest to d³ugi odcinek, w kilku miejscach na jej ca³ej d³ugoœci do nowojorskiego pospiesznego ¿ycia mog¹ zwieŸæ nas windy. Mo¿na te¿ przysi¹œæ na schodach prowadz¹cych jak w teatrach w dó³ przed szklanym ekranem, przez który mo¿na obserwowaæ nowojorskie ulice. Na High Line s¹ te¿ zaciszne miejsca, jest roœlinnoœæ, ktora o tej porze roku mo¿e nie jest najbardziej atrakcyjna, ale i tak stroi, s¹ w koñcu artyœci, jest ich sztuka, która co jakiœ czas wnosi nowe obrazy w kolejow¹ rzeczywistoœæ i œciany domów niemal przylegaj¹ce do promenady. To bardzo specjalne miejsce w Nowym Jorku, które zapewne rozkwitnie pe³ni¹ urody ju¿ wiosn¹. Trzeba siê wprawdzie pogodziæ z t³umami turystów i mieszkañców, bo High Line sta³a siê kolejn¹, du¿¹ atrakcj¹ Nowego Jorku. Ludwika Lisiecka

Wysokie szpilki na krawêdzi „The Rule Girls” – czyli jak upolowaæ mê¿czyznê?

ALICIA DEVERO

–Alicja! Ty chyba nie zamierzasz pisaæ na temat „Rules”- wykrzyknê³a moja przyjació³ka – przecie¿ ty w nie nie

wierzysz! – To, ¿e w nie nie wierzê wcale nie oznacza, ¿e nie dzia³aj¹ – odpowiedzia³am przekornie i zabra³am siê do pisania – Ellen Fein i Sherrie Schneider, autorki „The Rules” czyli zasad postêpowania maj¹cych na celu usidlenie Mr. Right uwa¿aj¹, ¿e w mi³oœci jak i w zwi¹zkach z mê¿czyznami powinnyœmy kierowaæ siê rozs¹dkiem i ¿elaznymi zasadami tzw. „Rules.” Zgadza siê – nie jestem autorytetem ani w jednej, ani w drugiej dziedzinie. Jestem œwiêcie przekonana, ¿e kiedy Pan Bóg rozdawa³ rozs¹dek ja najprawdopodobniej objada³am siê jab³kami w sadzie œw. Piotra, a kiedy w koñcu stanê³am w kolejce po swój przydzia³ okaza³o siê, ¿e rozs¹dek siê ju¿ skoñczy³, a ja za karê bêdê siê kierowaæ przez resztê ¿ycie sercem – co do tej pory sprawdzi³o siê „jak w pysk strzeli³”. Tak wiêc kierowanie siê

w mi³oœci rozs¹dkiem, a co gorsza zasadami mam „w g³êbokim powa¿aniu”, ale nie mogê wykluczyæ istnienia „Rules” ani tego, ¿e dzia³aj¹. W zwi¹zku z tym, jako osoba otwarta na wszelkie mo¿liwe wariactwa, zdecydowa³am siê podzieliæ t¹ „diabelsk¹ recept¹ na szczêœcie”. Ksi¹¿ka „The Rules” zosta³a wydana w 1997 roku i zawiera³a 35 „Rules” czyli zasad postêpowania z mê¿czyznami i w mgnieniu oka sta³a siê œwiatowym bestselerem. Nie wiem jak to siê sta³o, ¿e wielu mê¿czyzn nadal nie ma pojêcia o istnieniu „Rules” (to akurat przetestowa³am na paru ofiarach) ale, z drugiej strony gdyby wiedzieli, by³oby nam du¿o trudniej je stosowaæ. Maj¹c wiêc ewidentn¹ przewagê nad p³ci¹ mêsk¹, przeanalizujmy najciekawsze zasady: 1. B¹dŸ sob¹ 2. Nie rozpoczynaj rozmowy z mê¿czyzn¹ pierwsza 3. Nie przygl¹daj siê mê¿czyznom i nie mów za du¿o 4. Nie spotykaj siê z nim w po³owie drogi 5. Nie dzwoñ do niego i rzadko odpowiadaj na jego telefony 6. Zawsze pierwsza koñcz rozmowy telefoniczne

7. Nie zgadzaj siê na randkê w sobotê, je¿eli oferta nadejdzie po œrodzie 11. Zawsze koñcz randkê pierwsza 12. Zostaw go, je¿eli nie kupi ci romantycznego prezentu na urodziny albo Walentynki 15. Nie œpiesz siê z seksem 16. Nie mów mu co robiæ 17. Pozwól mu dominowaæ 18. Nie oczekuj, ¿e mê¿czyznê mo¿na zmieniæ albo, ¿e ty go zmienisz 23. Nie umawiaj siê z ¿onatym 26. Nawet je¿eli jesteœ zarêczona albo jesteœ mê¿atk¹ – te¿ powinnaœ stosowaæ siê do „Rules” 31. Stosuj siê do „Rules” nawet je¿eli rodzina i przyjació³ki uwa¿aj¹, ¿e zwariowa³aœ 32. Nie ³am „Rules” Statystycznie, tylko co czwarta kobieta wierzy w „Rules”, sprawdzi³am to na w³asnym przyk³adzie, bo spoœród moich czterech serdecznych przyjació³ek tylko jedna œwiêcie wierzy w ka¿de s³owo w nich zawarte. Reszta, ³amie prawie wszystkie zasady z podziwu godnym upodobaniem, chocia¿ w wiêkszoœci robimy to zupe³nie nieœwiadomie. Ale to wcale nie oznacza, ¿e nie mo¿ecie sprawdziæ czy „Rules”

dzia³aj¹. W koñcu je¿eli inne sposoby zawiod³y… nie macie nic do stracenia… W nastêpnym odcinku przeanalizujemy niektóre „Rules” w celu lepszego zobrazowania niepisanych zasad, jakie rz¹dz¹ ka¿dym zwi¹zkiem. W tej chwili omówimy tylko jedn¹ z nich. #15. Zacznijmy od najprzyjemniejszej zasady, a zarazem najwa¿niejszej. Pamiêtam jak na jednej randce dosta³am od mojej przyjació³ki SMS-a, który zawiera³ nastêpuj¹ca treœæ: „Pamiêtaj, nie ³am zasady #15!” – No có¿, bior¹c pod wzgl¹d jak ma³o uwagi przywi¹zywa³am do „Rules”, nie mia³am bladego pojêcia czego dotyczy³a. Popêdzi³am do ³azienki i czym prêdzej wys³a³am SMS-a: „A co do cholery stanowi zasada 15? – zapyta³am. No sex on the first date! – przysz³a odpowiedŸ. Fuknê³am g³oœno, schowa³am telefon i wróci³am do stolika. Nie potrzebujê „Rules” ¿eby pamiêtaæ, ze seks na pierwszej randce to b³¹d! Nie bêde siê rozwodziæ zbyt d³ugo nad tym tematem, przytoczê tylko cytat z Kamasutry: „W momencie, kiedy osoba uzyska to coœ, czego po¿¹da³a, to „coœ”traci na atrakcyjnoœci. Po¿¹danie znika w momencie posiadania.” Trochê skomplikowane, ale ma g³êboki sens – jeœli chcesz zatrzymaæ mê¿czyznê na d³u¿ej, daj mu szansê ciê poznaæ. Cdn.

LIGHTHOUSE HOME SERVICES 896 Manhattan Ave. Floor 3, Suite 37, nr. dzwonka 5, Brooklyn, NY 11222 Tel. (718) 389 3304 Fax (718) 609 1674 E-mail: info@lighthousehs.com Biuro czynne: poniedzia³ek – pi¹tek - od 9.00 am – 5.00 pm

1. Praca z zamieszkanieniem i bez dla osób posiadaj¹cych: *sta³y pobyt *ukoñczony kurs HHA (oferujemy darmowy) lub PCA HHA Y S R w stanie Nowy Jork E KU W O 2. Mo¿liwoœæ zatrudnienia na pe³ny lub niepe³ny ACY M R R P A D DO etat w pobli¿u miejsca zamieszkania EMY MY J E J U Z U 3. Wiêkszoœæ prac ANI YJM w jêzyku polskim. ORG PRZ


22

KURIER PLUS 17 LISTOPADA 2012

Pogoda na weekend: SOBOTA

Imieniny tygodnia

NIEDZIELA

11°

11° s³onecznie

lekkie zachurzenia

Myœl tygodnia: Inteligencja jest przypraw¹, która z najpospolitszych rzeczy robi cuda.

¯art na dobry tydzieñ

17 listopada - sobota El¿biety, Salomei, Grzegorza 18 listopada - niedziela Karoliny, Klaudyny, Romana 19 listopada - poniedzia³ek Matyldy, Seweryny, Maksyma 20 listopada - wtorek Anatola, Feliksa, Rafa³a 21 listopada - œroda Alberta, Janusza, Konrada 22 listopada - czwartek Cecylii, Marka, Stefana 23 listopada - pi¹tek Adeli, Felicity, Klemensa

Kolega ¿ali sie przyjacielowi: – Moja ¿ona chyba mnie zdradza... – Dlaczego tak uwa¿asz? – Przeprowadziliœmy siê do innego miasta, a listonosz ci¹gle przychodzi ten sam.

Sudoku

– W Sudoku gra siê na planszy o wymiarach 9x9 podzielonej na mniejsze „obszary“ o wymiarach 3x3: Na pocz¹tku gry niektóre z pól planszy Sudoku s¹ ju¿ wype³nione liczbami. Celem gry jest uzupe³nienie pozosta³ych pól planszy cyframi od 1 do 9 (po jednej cyfrze w ka¿dym polu) przy zachowaniu nastêpuj¹cych regu³: 1. Ka¿da cyfra mo¿e siê pojawiæ tylko raz w ka¿dym wierszu: 2. Ka¿da cyfra mo¿e siê pojawiæ tylko raz w ka¿dej kolumnie: 3. Ka¿da cyfra mo¿e siê pojawiæ tylko raz w ka¿dym obszarze.

ROZWI¥ZANIE z ub. tyg.

Rozmowy z dzieckiem – Mamo, a gdzie œpi noc? – Pod ³ó¿kami grzecznych dzieci. – U Maxia nie ma?

Max ma trzy lata.

Zachêcamy rodziców do przesy³ania zabawnych powiedzonek swoich pociech. Bêdziemy publikowaæ!

Wa¿ne telefony Konsulat RP w Nowym Jorku 233 Madison Avenue, New York, NY 10016 Centrala: (646) 237-2100 Tel. alarmowy: (646) 237-2108 e-mail: nowyjork.info.sekretariat@msz.gov.pl www.polishconsulateny.org Godziny pracy urzêdu: poniedzia³ek, wtorek, czwartek, pi¹tek - 8:00 16:00; œroda - 11:00-19:00 Przyjmowanie interesantów: poniedzia³ek, wtorek, czwartek, pi¹tek - 8:30 14:30; œroda: 11:30 - 17:30

Ambasada RP w Waszyngtonie 2640 16th St NW, Washington, DC 20009 telefon: (202) 234 3800 fax: (202) 588-0565 e-mail: washington.amb@msz.gov.pl www.polandembassy.org PLL Lot Infolinia: (212) 789-0970 Nowy Jork: Tel. alarmowy (policja, stra¿, pogotowie): 911 Infolinia miasta: 311, www.nyc.gov Infolinia MTA: 511, www.mta.info

POLECAMY Adwokaci: Connors and Sullivan Attorneys at Law PLLC, Joanna Gwozdz - adwokat, tel. 718-238-6500 ext. 233 Romuald Magda, Esq. - Biuro Prawne, 776 A Manhattan Ave. Greenpoint, tel. 718-389-4112; romuald@magdaesq.com

Sabina Grochowski, MD 850 7 Ave. suite 501, miêdzy 54, a 55 Street, tel. 212-586-2605 www.manhattanmedicalpractice.com Total Health Care - Physical Therapy, 126 Greenpoint Ave. Greenpoint, tel. 718-472-7306

Agencje: Ania Travel Agency, 57-53 61st Street, Maspeth, tel. 718-416-0645 Anna-Pol Travel, 821 A Manhattan Ave., Greenpoint, tel. 718-349-2423 Emilia’s Agency, 574 Manhattan Ave, Greenpoint, tel .718-609-1675, 718-609-0222, Fax: 718-609-0555, E-mail: sroczynska@mail.com Lighthouse Home Services, 896 Manhattan Ave., Fl.3 Suite 37, Greenpoint, tel.718-389-3304 Polamer Millenium, 133 Greenpoint Ave. Greenpoint, tel. 718-389-5858; Polamer Maspeth, 64-02 Flushing Ave., Maspeth, tel. 718-326-2260 Polonez, 159 Nassau Ave. Greenpoint; tel. 718-389-2422

Chiropraktorzy Greenpoint Chiropractic, Dr. Bart³omiej Rajkowski, 134 Greenpoint Ave. Greenpoint, tel. 718-383-0028 Manhattan Avenue Chiropractic Association, Dr. David Abott, 715 Manhattan Ave., Greenpoint, tel. 718-389-0953

Medycyna Naturalna Acupuncture and Chinese Herbal Center, 144-48 Roosevelt Ave.#MD-A, Flushing, tel.718-359-0956; 1839 Stillwell Ave. Brooklyn, tel. 718-266-1018 Hirudoterapia - pijawki medyczne: tel. 646-460-4212 Apteki - Firmy Medyczne LorVen Pharmacy, 1006 Manhattan Ave., Greenpoint, tel. 718-349-2255 Markowa Apteka Pharmacy 831 Manhattan Ave., Greenpoint tel. 718-389-0389; www.MarkowaApteka.com MA Surgical Supplies, Inc. 314 Roebling St., Williamsburg, tel. 718-388-3355 SaiVen Pharmacy, 881 Manhattan Ave., Greenpoint, tel. 718-389-0900, Domy pogrzebowe Arthur’s Funeral Home, 207 Nassau Ave. (róg Russel), Greenpoint Tel. 718. 389-8500 Morton Funeral Home - Ridgewood Chapeles, 663 Grandview Ave., Ridgewood, tel. 718-366-3200 Firmy wysy³kowe Doma Export, 1700 Blancke Street, Linden, NJ, tel. 908-862-1700; Biura turyst. tel. 973-778-2058 1-800-229-3662 services@domaexport.com US Money Express - przekazy pieniê¿ne Tel. 1-888-273-0828 Gabinety lekarskie Joanna Badmajew, MD, DO, Medycyna Rodzinna, 6051 Fresh Pond Road, Maspeth, tel. 718-456-0960 Innesa Borochov, D.P.M. - lekarz pediatra, 63-61 99 Street, Suite G1, Rego Park. tel. 718-896-5953 Anna Duszka, MD - pediatra 934 Manhattan Ave. Greenpoint 718-389-8585lub ZocDoc.com Greenpoint Eye Care LLC, dr Micha³ Kiselow, okulista, 909 Manhattan Ave., Greenpoint, tel. 718-389-0333 Christopher L. Gade, kardiolog, 126 Greenpoint Ave., Greenpoint, tel. 718-389-0100 Medical and Rehabilitation Center, 157 Greenpoint Ave, Greenpoint, tel. 718-349-1200 Przychodnia Medyczna, 126 Greenpoint Avenue, Greenpoint, - lekarze specjaliœci: Andrzej Salita, Urszula Salita, Florin Merovici i inni; tel. 718-389-8822, 24h. 917-838-6012

Naprawa samochodów JK Automotive, 384 McGuinness Blvd. Greenpoint, tel. 718-349-0433 Nieruchomoœci – Po¿yczki Adas Realty, 150 N 9th Street, Williamsburg, tel.718-599-2047; Cezary Doda - Better Homes and Garden RE, tel. 718-544-4000; 917-414-8866, e-mail: cezar@cezarsells.com Greenpoint Properties Inc. Real Estate - Danuta Wolska, 933 Manhattan Ave. Greenpoint, tel. 718-609-1485 www.greenpointproperties.com Barbara Kaminski, Wells Fargo Home Mortgage, 72-12A Austin St., Forest Hills, tel. 718-730-6079 Rozliczenia podatkowe Business Consulting Corp. Ewa Duduœ, 110 Norman Ave. Greenpoint, tel. 718-383-0043, cell. 917-833-6508 Micha³ Pankowski Tax & Consulting Expert, 97 Greenpoint Ave. Greenpoint, tel. 718- 609-1560 lub 718-383-6824; Sale bankietowe Princess Manor, 92 Nassau Ave, Greenpoint tel. 718-389-6965 www.princessmanor.com Sklepy Fortunato Brothers, 289 Manhattan Ave. Williamsburg, tel. 718-387-2281 Herbarius, 620 Manhattan Ave., Greenpoint, tel. 718-389-6643 W-Nassau Meat Market, 915 Manhattan Ave., Greenpoint, tel. 718-389-6149 Szko³y - Kursy Caring Professionals, 7020 Austin Street, Suite 135, Forest Hills Tel. 718-897-2273 Kobo Music Studio, nauka gry instrumentach, lekcje œpiewu, tel. 718-609-0088 Unia Kredytowa Polsko-S³owiañska Federalna Unia Kredytowa: www.psfcu.com 1-800-297-2181; 718-894-1900 Us³ugi ró¿ne Konsultacje prawne: 853 Manhattan Ave., Greenpoint, tel. 347-357-4337 suchockiconsulting@yahoo. com Plumbing & Heating, 53-28 61st Street, Maspeth, tel. 718-326-9090 Strony Internetowe: 646-450-2060 Us³ugi transportowe Ryszard Limo - Florida Connection - 24 godziny service, tel. 646-247-3498; lub 561-305-2828


KURIER PLUS 17 LISTOPADA 2012

23

MENU NA ŒWIÊTO DZIÊKCZYNIENIA 2012 ZUPY:

1. Kremowa z dyni 2. Kremowa zupa z groszku z czosnkowym chlebkiem 3. Kremowa zupa z indyka 4. Zupa z suszonych grzybów

OFERTA SPECJALNA

$7.00/qt.

Pieczony indyk w ca³oœci, nadzienie, warzywa, puree ziemniaczane oraz sos z ¿urawin $24.50 od osoby - (4 osoby minimum) i wiele innych dañ poleca Szef Kuchni

$7.00/qt. $7.00/qt. $7.50/qt.

PRZEK¥SKI:

1. Krewetki koktajlowe $8.99 per 1/2 lb. 2. Sa³atka z owoców morza $10.99/lb. 3. Paszteciki francuskie z kiszon¹ kapust¹, pieczarkami lub miêsem $2.50/ea. 4. Paszteciki francuskie z ³ososiem (tylko na specjalne zamówienie) $15.99/lb.

DANIA G£ÓWNE:

1. Pierœ z indyka 2. Indyk nadziewany prosciutto 3. Wêdzona pierœ indyka 4. Udko indyka w sosie BBQ 5. Pieczony indyk w ca³oœci 6. Pieczony indyk - naturalnie hodowany (specjalne zamówienie) 7. Jab³kowo-imbirowa szynka w miodzie 8. £osoœ pieczony lub na parze 9. Pierœ lub udko z kaczki w sosie miodowym 10. Kaczka nadziewana jab³kami 11. Kotlet mielony z indyka

$12.99/lb $13.99/lb $12.99/lb $7.99/lb $8.49/lb $9.99/lb. $8.99/lb. $12.99/lb. $5.50/ea. $21.00/ea. $2.85/ea.

DANIA WEGETARIAÑSKIE 1. Pieczony placek z kukurydzy, z warzywami po prowansalsku $3.75/ea. $2.50/ea. 2. Kotlet z soczewicy $2.00/ea. 3. Kotlet warzywny 4. Lasagna wegetariañska $5.25/pc.

DANIA WEGETARIAÑSKIE

Du¿y wybór pó³misków z wêdlinami, przek¹skami i kanapkami. Ceny zró¿nicowane od $60 do $160 w zale¿noœci od rozmiaru pó³miska

(Na zamówienie)

DESERY: $11.99/ea. 1. Ciasto z dyni 7" (Pie) $11.99/ea. 2. Ciasto z kokosami 7" (Pie) $15.99/ea. 3. Ciasto z orzechami 7" (Pie) 4. Ciasto z (jagodami, wiœniami, jab³kami) 7” (Pie) $11.99/ea. 5. Ró¿nego rodzaju kruche ciasteczka $9.49/lb. $4.80/ea. 6. Ró¿ne w³oskie desery 7. Domowe Tiramisu $7.95/ea. 8. Mus z owoców leœnych z kremem waniliowym $8.49/ea.

CIASTA: 1. Ciasto z owocami leœnymi 7” 2. Ciasto z owocami leœnymi 10” 3. Desatino (owoce tropikalne z czekolad¹ 4. Ciasto Tiramisu 10” 5. Ciasto w³oskie z migda³ami

1. Waniliowy, Malinowy, z Ciastkami Oreo 7” 2. Dyniowy 1. Biesiada wegetariañska (indyk z tofu, pierogi 3. Truskawkowy z tofu, wegetariañski sos), 3 lbs, 8 oz 4. Waniliowy, Czekoladowy, Regularna cena $32.09 SALE $22.99/ea. Malinowy 10" 5. Sernik z dyni 10" 2. Wegetariañski indyk 26 oz

Rzepa z czerwon¹ cebul¹ Groszek z miniaturow¹ cebulk¹ Fasolka z czosnkiem Pieczone warzywa S³odkie ziemniaki pieczone w miodzie 6. Puree ziemniaczane 7. Puree ziemniaczane z pieczonym czosnkiem 8. Pieczony ziemniak nadziewany zio³ami i œmietan¹ 9. Nadzienie do indyka 10. Nadzienie do indyka z kasztanami jadalnymi 11. Domowy sos z ¿urawin 12. Domowy sos z ¿urawin z ostr¹ papryk¹ 13. Sos z indyka 14. Sos z indyka z podrobami 15. Bigos z kie³bas¹, bekonem oraz wêdzon¹ i œwie¿¹ szynk¹ 17. Duszone na parze broku³y z czosnkiem

do 20 listopada.

Depozyt wymagany jest przy ka¿dym zamówieniu. O rezygnacji poinformowaæ nale¿y dzieñ przed terminem odbioru. Ceny uwzglêdnione w MENU mog¹ ulec zmianie. Talerze, kubki oraz wszelkiego rodzaju jednorazowe dodatki dostêpne za dodatkow¹ op³at¹. Ceny nie zawieraj¹ podatku.

GODZINY OTWARCIA: $14.95/ea. $19.95/ea. $21.00/ea. $27.95-$34.95/ea. $34.95/ea.

Czwartek, 22 listopada: 7:30 am - 4 pm Pi¹tek, 23 listopada: 10 am - 6 pm Zamówienia nale¿y sk³adaæ do wtorku, 20 listopada.

NOWOŒÆ! Vegan ciasta (bez mleka, œmietany i jajek)

WARZYWA I PRZYSTAWKI: 1. 2. 3. 4. 5.

$36.00/ea. $35.00/ea. $39.00/ea.

SERNIKI:

(zamro¿one)

Regularna cena $11.49/ea.

$20.50/ea. $41.50/ea.

JAK ZAMAWIAÆ:

Zamówienie nale¿y odebraæ (No delivery). Zamówienie nale¿y z³o¿yæ

$6.99/lb. $6.99/lb. $5.99/lb. $6.99/lb.

1. Marchewkowe 2. Czekoladowe 3. Czekoladowo-Truskawkowe 4. Orzechowy lub Malinowy Mus

$39.95/ea. $39.95/ea. $44.95/ea. $39.95/ea.

Ró¿norodne Vegan Pies:

$7.49/lb. $4.99/lb.

Orzechowe, z dyni, jab³kowe z kruszonk¹, kokosowe $32.95/ea. lub bananowe

$5.49/lb.

Ró¿norodne Vegan Serniki:

$3.50/ea. $5.99/lb.

Ze s³odkich ziemniaków, z dyni, orzechowe, ananasowe, migda³owe, bananowe, czekoladowe $44.95/ea.

$7.49/lb. $8.49/lb. $9.49/lb. $5.99/lb. $6.49/lb.

Zamówienia na ciasta Vegan nale¿y z³o¿yæ do 16 listopada.

KOSZE Z PIECZYWEM: Ma³y - $20.00/ea; Œredni - $35.00/ea. Du¿y - $45.00/ea.

$6.49/lb. $6.49/lb.

Happy Thanksgiving!

THE GARDEN, 921 Manhattan Avenue Brooklyn, New York 11222, tel. 718-389-6448; www.thegardenfoodmarket.com


24

KURIER PLUS 17 LISTOPADA 2012


Kurier Plus - 17 listopada 2012, NUMER 941