Page 1


W świąteczny czas

Mikołaje plączący się po centrach handlowych już od chwili, gdy zgasną zaduszkowe lampki, to świąteczny falstart. Dawniej wszystko miało swój czas, znaczenie i moc. Dzisiaj mamy komercyjno-obyczajową mieszankę, tak naprawdę odartą z  tego, co  w  świąteczny czas było najważniejsze. Może właśnie dlatego warto lepiej poznać dawne zwyczaje.

20 minut. Zestaw z ognia i  lekko przestudź. Zmiksuj i  podawaj z  grzankami z ciemnego chleba. Pachnący chlebek Przeciśnij przez praskę dwa duże ząbki czosnku. Zmieszaj z  łyżką masła. Smaruj masą kromki bagietki lub ciemnego chleba. Zapiecz w piekarniku lub opiekaczu. Pyszne grzanki Pięć kromek ciemnego chleba pokrój w  kostkę. Rozgrzej na  patelni dwie łyżki oleju. Obsmaż krótko i  dodaj łyżeczkę drobno pokrojonego czosnku. Podsmaż, energicznie mieszając. Gremolata Agnieszki Kręglickiej Posiekaj drobno dwa ząbki czosnku i pół pęczka pietruszki. Umyj dwie cytryny i zetrzyj na  drobnej tarce, uważając, by  ścierać tylko żółte części. Wymieszaj wszystko dokładnie. Możesz posypać tym kanapki lub gorące dania.

CZOSNEK W NATARCIU W okresie przedświątecznym nie przypadkiem jadamy dania z  dodatkiem czosnku. Dzisiaj chcielibyśmy wierzyć, że robimy to  dla swojego zdrowia, czosnek słynie bowiem ze  swoich bakteriobójczych właściwości. Ale prawda jest taka, że wonnej główce już od  najdawniejszych czasów przypisywano magiczne znaczenie i  wierzono, że jej charakterystyczna, ostra woń jest w  stanie odpędzić wszystkie nieprzy-

jazne ludziom duchy i czarownice wszelkiej maści. Dzisiaj bez czosnku trudno wyobrazić sobie jakąkolwiek kuchnię. Magiczna zupa Weź dwie duże główki czosnku oraz jedną białą cebulę. Obierz i pokrój. Do garnka z  grubym dnem wlej dwie łyżki oleju, rozgrzej i  wrzuć czosnek z  cebulą. Zeszklij. Następnie wlej do  garnka pół litra bulionu warzywnego. Gotuj zupę przez

KAPUSTA DOBRA WRÓŻKA Nawet to prozaiczne warzywo w  Boże Narodzenie staje się magiczne. W tradycji ludowej kapusta jest symbolem życiodajnej siły. Przez naszych przodków przemawiała zapewne medyczna intuicja. Kapusta to źródło witamin, karotenów i wielu cennych minerałów. Odkrywamy w  niej też ważne związki roślinne chroniące przed nowotworami. Z grochem Groch, bogaty w  białko, witaminy i  minerały, w  duecie z  kapustą przepowiada urodzaj i zasobny rok.

Szklankę grochu namocz na noc, a rano ugotuj go  w  tej samej wodzie, dodając łyżeczkę majeranku (osłabi gazotwórcze działanie grochu). Poprzedniego dnia namocz też kilka suszonych grzybów i  rano ugotuj. Pół kilograma kiszonej kapusty drobno posiekaj. Dodaj do  niej wywar z  grzybów, pokrojone grzyby i ugotuj. Jedną cebulę pokrój drobno i zeszklij na dwóch łyżeczkach oleju (bardzo dobry będzie lniany). Dodaj cebulę do kapusty, a następnie wsyp do niej groch. Wymieszaj i gotuj razem około 2-3 minut. Uwaga: jeśli nie  lubisz specyficznego aromatu gotującej się kapusty, wrzuć do  garnka kawałek czerstwego żytniego chleba. Pochłania zapach. Kwaśnica Jeżeli w  Waszej rodzinie rywalizują barszcz czerwony z  uszkami i  grzybowa z  makaronem, to może pogodzi Was kwaśnica z soku z  kapusty. Jest dobra i  znacznie tańsza od  podawanej kiedyś w  bogatych domach zupy migdałowej. Weź cztery suszone grzyby i  namocz na  godzinę w  litrze wody. Obierz i  posiekaj jedną cebulę. Podsmaż na  łyżce masła, wrzuć do niej po 4 ziarna ziela angielskiego i  czarnego pieprzu. Cebulę z  przyprawami dodaj do  grzybów i  gotuj całość przez pół godziny. Wyjmij grzyby, pokrój je  drobno i  wrzuć z  powrotem do  wywaru. Dodaj 1,5 szklanki soku z  kiszonej kapusty i  zagotuj. Przygotuj zasmażkę. Łyżkę mąki podsmaż na łyżce masła i rozprowadź 4 łyżkami wody. Wlej do  zupy i  zamieszaj. Kwaśnicę podaje się z łazankami i już na talerzu dodaje się łyżkę kwaśnej śmietany.


Wigilijne przepowiednie

Wigilijny wieczór to czas magii i niezwykłych wydarzeń. Uważnie obserwuj, co się wokół dzieje. Nawet pozornie nic nieznaczący drobiazg może bowiem okazać się zapowiedzią powodzenia w miłości lub finansach.

i w  przyszłym roku nie  będzie go  przy świątecznym stole. oJeśli masz sianko pod obrusem, to  po  wieczerzy wyciągajcie źdźbła. Zielone zapowiadają ślub w przyszłym roku, zwiędłe – długie oczekiwanie, a  suche – samotność. Liczy się też długość. Ten, kto wyciągnie najdłuższe, ten najwięcej zarobi, a  kto najkrótsze, ten najszybciej spotka miłość. o Zawieś na  choince bombkę obrazującą to  czego pragniesz. Najlepiej kup ozdoby o  takim kształcie (np. samochodzik, domek. itp.) lub zrób je sam, naklejając (na „zwykłe” bombki) zdjęcie lub rysunek tego, na czym ci zależy.

o Policz sztućce leżące na wigilijnym stole. Jeśli jest ich za dużo, to znak, że wasza rodzina wkrótce się powiększy. o Podczas wigilijnej wieczerzy przyjrzyj się świecom. Gdy palą się jasnym płomie-

niem, to czeka was pomyślność. Jeśli ich ogień kładzie się, ktoś czyha na  spokój waszej rodziny (np. plotkuje), gdy zaś strzelają iskierkami, wtedy grożą wam kłótnie. Jeśli świeca nagle zgaśnie, to  znak, że ktoś wyjedzie lub zachoruje

Jemioła po trzykroć

Nie pochodzi z nieba, ale też nigdy nie dotyka ziemi. Jak rok długi pomaga zachować zdrowie, lecz szczególnej mocy nabiera w  jego najdłuższą noc.

Pierwsze skojarzenie z jemiołą? Oczywiście namiętny pocałunek! Do  tego wystarczy pęczek jej gałązek. Ale do ochronienia duszy i mienia potrzebne są aż trzy! Ta wiecznie zielona roślina dla magów i kapłanów była świętym zielem i  potężnym talizmanem. Uchodziła za symbol płodności, nieśmiertelności, odrodzenia i mądrości. Nasi przodkowie dbali o  to  by  w  wigiljną noc starzęśli – tak ją zwano po  staropolsku – w  domu nie  zabrakło. Jeden pęczek wieszano nad stołem, drugi nad drzwiami wejściowymi, a trzeci nad paleniskiem. Zrób to samo, by zapewnić sobie

6

Polski Partner

o Jeśli o czymś gorąco marzysz, napisz życzenie na  kartce. Następnie włóż ją do  czerwonej koperty i  powieś na  choince. Po  Trzech Królach, po  rozebraniu drzewka, kopertę spal.

o Jeśli jesteś samotna, w drodze na  pasterkę zawołaj miłość. Zgodnie ze  starym przesądem wystarczy krzyknąć, a  ukochany nadejdzie z  tej strony, z  której odezwie się echo lub zaszczeka pies.

na przykład złodziejom. Nie wpuści także nieżyczliwych ludzi, którzy zawistnymi spojrzeniami mogliby ściągnąć na ciebie pecha. Za to jeśli chcesz się z kimś pogodzić, zaproś go i obejmij pod jemiołą lub uściśnij dłoń. Magia tej rośliny zapewni wam wieczną zgodę. Progu domu, nad którym wisi jemioła, nie  przekroczy też żadna poważna choroba ani – tym bardziej – śmierć.

wigilijnego karpia – zapewni stały dopływ gotówki, ustrzeże przed kradzieżą i... własną rozrzutnością. Większą gałązkę wrzuć do walizki, a nic złego nie spotka cię w  podróży. Zawieszonej w  Wigilię jemioły nie  wolno wyrzucać. Trzeba ją zasuszyć i  przechowywać cały rok, aż do  następnych świąt. W przeciwnym razie jej czar pryśnie – zakochani się rozstaną, pieniądze rozejdą, a szlachetne zdrowie – zepsuje.

3. Jemioła nad kominkiem lub kuchenką Powieszona w kuchni nad źródłem ognia lub kominkiem w  salonie ocali dom od  pożaru i  piorunów. Gdy pożółknie, możesz ją wykorzystać do  zrobienia magicznej różdżki. Owiń jej pęd wokół gałązki leszczyny i  w  wigilię św. Jana, zaraz po  zachodzie słońca, dotknij nią ziemi. W Szwecji wiele osób wierzy, że taka różdżka pokazuje, gdzie są zakopane skarby.

Wieczna zieleń – symbol życia Nie tylko jemioła symbolizuje zwycięstwo życia nad śmiercią, wiosennej witalności nad martwotą zimy. Tę rolę odgrywają też inne wiecznie zielone rośliny, z bożonarodzeniową choinką na  czele. Zanim germański obyczaj jej ubierania dotarł do  Polski, w  okresie przesilenia strojono domy gałązkami jedliny. Z czasem wyparła ją, popularna w  Skandynawii i  Anglii jemioła. Wiecznie zielone drzewka zdobiono już podczas Saturnaliów, choinki towarzyszyły też świętu Jul, obchodzonemu w  północnej Europie podczas przesilenia zimowego.

2. Jemioła nad drzwiami Chroni dom przed złymi mocami. Nie pozwoli wejść nieproszonym gościom,

Włóż też do portfela jeden listek jemioły – oprócz lub zamiast łuski

215-939-6717

o Szykując wigilijną kąpiel, wrzuć do wanny kilka monet – to  zapewni ci bogactwo na cały rok. Potem schowaj je  do  kieszeni i  potrząsaj nimi od  czasu do czasu, aby przywabić większe pieniądze.

o Jeśli chcesz dowiedzieć się, czy w nowym roku spotkasz miłość swojego życia, po  wieczerzy zjedz jabłko i  policz pestki. Odpowiedź jest pozytywna, gdy

1. Jemioła nad stołem Pierwszy pęczek czuwa nad wigilijnymi gośćmi. Przyniesie szczęście, dostatek, sprawi, że nikomu niczego nie będzie brakować. Składane pod nim życzenia – jeśli są szczere – nabierają właściwości magicznych zaklęć, muszą się więc spełnić.

GRUDZIEŃ 2012

Jak zaczarować przyszłość? o Przed Wigilią spłać długi i zakończ spory, bo  z  czystym kontem w  nowym roku lepiej będzie ci się wiodło.

o Nie wieszaj jemioły przed Bożym Narodzeniem, bo  to  przynosi pecha. Nie  wstawiaj jej do  wazonu, bo  to  niebiańska roślina, i nie zdejmuj przed Trzema Królami, bo  pary, które się pod nią całowały, się pokłócą!

A pod którym pęczkiem się całować? Pod każdym! Ma to przynieść szczęście zakochanym. Zgodnie z tą tradycją, która dotarła do nas z  Anglii, mężczyzna po  każdym pocałunku powinien zerwać jeden owoc z pęczka. Gdy zerwie wszystkie, przed nim szczęśliwe małżeństwo i wiele dzieci. Jeśli nie  masz kogo obsypywać pocałunkami, jemioła pomoże ci zdobyć czyjeś serce. Podczas nowiu przyczep gałązkę do  drzwi ukochanego, a  po  pełni zabierz i  noś jak najbliżej serca.

pomyślność na następny rok i ustrzec się niepowodzeń. Musisz tylko zdążyć, zanim zabłyśnie pierwsza gwiazdka.

pestki będą dwie lub cztery. Gdy okaże się, że jest ich więcej niż sześć, to zaręczyny i ślub gwarantowane!

www.polskipartner.com


w żłobie położone; Gdy się Chrystus rodzi... Oddajcie mu pokłon Boski, on osłoGdy się Chrystus rodzi dzi wasze troski. i na świat przychodzi, Gloria, gloria... Ciemna noc w jasności promienistej brodzi; Aniołowie się radują, Lulajże, Jezuniu... pod niebiosy wyśpiewują: Lulajże Jezuniu, moja perełko, Gloria, gloria, gloria in exelcis Deo. Lulaj ulubione me pieścidełko. Mówią do pasterzy, Lulajże Jezuniu, lulajże lulaj! którzy trzód swych strzegli, A Ty Go, matulu, z płaczu utulaj. Aby do Betlejem Zamknijże znużone płaczem czym prędzej pobiegli, powieczki, Bo się narodził Zbawiciel, Utulże zemdlone łkaniem usteczki. wszego świata Odkupiciel, Lulajże, Jezuniu... Gloria, gloria.... Lulajże, przyjemna oczom O, niebieskie Duchy i Posłowie nie- gwiazdeczko, ba, Lulaj, najśliczniejsze świata słoPowiedzcież wyraźniej, neczko. co nam czynić trzeba, Lulajże, Jezuniu... Bo my nic nie pojmujemy, My z Tobą, tam w niebie, ledwo od strachu żyjemy, spocząć pragniemy, Gloria, gloria... Ciebie, tu na ziemi, kochać będzieIdźcie do Betlejem, my. gdzie Dziecię zrodzone, Lulajże, Jezuniu... W pieluszki powite,

8

Polski Partner

GRUDZIEŃ 2012

215-939-6717

W żłobie leży...

W żłobie leży, któż pobieży Kolędować Małemu? Jezusowi, Chrystusowi, Dziś nam narodzonemu? Pastuszkowie przybywajcie, Jako Panu naszemu. My zaś sami z piosneczkami za wami pośpieszymy. A tak tego Maleńkiego Niech wszyscy zobaczymy: Jak ubogo narodzony, Płacze w stajni położony, Więc Go dziś ucieszymy. Naprzód tedy, niechaj wszędy Zabrzmi świat w wesołości. Że posłany, nam jest dany Emanuel w niskości. Jego tedy przywitajmy, Z Aniołami zaśpiewajmy: „Chwała na wysokości”. Witaj, Panie, cóż się stanie Że rozkosze niebieskie, Opuściłeś, a zstąpiłeś Na te niskości ziemskie.

„Miłość moją to sprawiła, By człowieka wywyższyła, Pod nieba empirejskie”.

Wśród nocnej ciszy...

Wśród nocnej ciszy głos się rozchodzi: Wstańcie, pasterze, Bóg się wam rodzi Czym prędzej się wybierajcie, Do Betlejem pośpieszajcie, Przywitać Pana. Poszli, znaleźli Dzieciątko w żłobie, Z wszystkimi znaki, danymi sobie. Jako Bogu cześć Mu dali, A witając zawołali, Z wielkiej radośc1. „Ach witaj, Zbawco; z dawna żądany, Tyle tysięcy lat wyglądany! Na Ciebie króle, prorocy, Czekali, a Tyś tej nocy Nam się objawił”. I my czekamy na Ciebie, Pana, A skoro przyjdziesz na głos kapłana. Padniemy na twarz przed Tobą, Wierząc, żeś jest pod osłoną, Chleba i wina.

www.polskipartner.com


Żałoba i Święta

Jak się przygotować do świąt, gdy ktoś z naszych bliskich przeżywa żałobę.

Nadchodzi radosny sezon świąteczny i czas spotkań rodzinnych - choinka, Nowy Rok, szał prezentów i kartek świątecznych. Dla osób które straciły kogoś bliskiego, czy niedawno, czy lata temu, a może nawet pół wieku temu jest to chyba najtrudniejszy okres w roku. Gdy dla nas jest to okres radości to dla osób, które przeżywają żałobę jest to czas, kiedy ich myśli przywołują wspomnienia z czasu gdy osoba bliska była w ich życiu, zasiadała przy świątecznym stole, dzieliła sie opłatkiem, brała udział w tradycjach świątecznych. Gdy my się cieszymy, że idą święta oni się martwią i zadają pytania jak tu sie cieszyć z tych świąt, jak one już nigdy nie bedą takie same. Osoby pogrążone w żałobie, odczuwają ogromny smutek, poczucie pustki, a nawet rozgoryczenia, czy złości na zmarłego i na resztę członków rodziny, czy znajomych. Jest to czas kiedy powinniśmy być bardziej wyrozumiali i tolerancyjni.

nikt mu świeczki nie zapali. Jest to czas bardzo emocjonalny. Gdyby płacz nie był nam potrzebny to byśmy nie płakali; ludzki organizm jest tak skontruowany, że płacz, czy śmiech ma swoje lecznicze znaczenie. Gdy wznosimy toasty przy świątecznym stole, wznieśmy toast za zmarłego, nie ma nic w tym zlego, zapalmy symboliczną świeczkę.

jest symbolem ż ycia, często słysz ymy „circle of life”. Niech ten wianek świąteczny wita nasz ych gości. Zastawiając świąteczny stół postawmy jeden więcej talerz. Niech ten symobliczny talerz bedzie dla nas ukojeniem, że zmarłego duchowa obecność jest wśród nas.

Zapal symboliczną świeczkę. Światło świecy jest bardzo wymowne. Podziel się miłym wspomnieniem

o zmarłym, może zmarły zrobił coś w ż yciu, co pomogło komuś, cz y było inspiracją dla ludzi. Wyślij krótka notkę z podziękowaniem dla tych którz y byli Wasz ym wsparciem podczas trudnego dla Was okresu. Jeżeli masz jakąś pamiątke po zmarłym i chcesz ją komuś podarować, to jest właśnie dobr y czas na taki prezent. Zrób jakieś noworoczne postanowienie, które uhonoruje zmarłego np.: oddaj krew, aby uratować cz yjeś ż ycie, poświęc czas dla organizacji, lub może spełnij obietnicę daną zmarłemu przed śmiercią. Zrób donacje, cz y prezenty dla sie rocińca lub schroniska dla z wierząt z myślą o zmarłym, według prz ysłowia „kto daje, ten dwa raz y dostaje”. Czasami nie zdajemy sobie sprawy, jak często malutki gest cz y uśmiech potrafią uradować innego, cz y być dla kogoś inspiracją. Zycie to seria wydarzeń, gestów, spotkań ludzi, to czas urodzin i czas śmierci. Robiąc coś z myślą o zmarłym, pokazuje nasz z nim z wiązek, bo ludzie ż yją tak długo, jak długo o nich pamiętamy. Niech nadchodzący okres świąteczny prz yniesie pokój i ulgę wsz ystkim w żałobie. Izabela Bacza

10 rad jak uczcić zmarłego podczas nadchodzących świąt Żałoba to czas kiedy musimy sie nauczyć od nowa żyć i nauczyć celebrować święta bez tej osoby. W czasie świąt celebrujemy narodziny Jezusa Chrystusa, który przez śmierć przeszedł do nowego życia. Według religii katolickiej nasi bliscy którzy zmarli, przez swoją śmierć dołączyli do Niego. Honorując i wspominając naszych zmarłych podczas tego okresu świątecznego pomagamy sobie łatwiej przetrwać ten okres. Oczywiście, że będziemy pamiętać dobre jak i te złe chwile, ale oprócz tylko pamiętania, zróbmy krok więcej. Możemy uhonorawać zmarłego w szczególny sposób. Oto kilka propozycji które pomogą nam pamiętać naszych zmarłych.

Jeżeli mamy takie osoby to błagam - nie mówcie do nich „przynajmniej już nie cierpi, czy jest w lepszym świecie, albo - Bóg tak chciał, czy wiem jak się czujesz”. Nie udawajmy, że zmarły nie żyje. Nie ma nic w tym złego, aby po- Zrób donacje do ulubionej zmarłego, wiedzieć: „pamiętasz, jak babcia zawsze czy Twojej organizacji w imieniu zmarpiekła makowiec na święta?” czy „nigdy łego. Zrób symboliczną ozdobę na choinkę nie zapomne jak Jasiu złowił karpia”,albo – „jak ciocia żyła, to zawsze ubierała , która będzie ci przypominać zmarłego, choinkę...” Nie bójmy się rozmawiać o nie musi to być arcydzieło, ale coś zrobiozmarłych, dla osób w załobie rozmowa ne przez nas. Można też kupić świątecztaka oznacza, że o nich pamiętamy. To ny ornament do którego wkleimy zdjęcie że nie rozmawiamy to nie znaczy, że oni zmarłego, lub z dziecmi i zrobić ornament nie pamietają. Nie raz slysze rozżalone dla babci czy dziadzia. Liczy się myśl! Powieś specjalny świąteczny wiasłowa wdowy, czy wdowca, - już nikt nawet nie pamięta Jasia, teraz nawet nek na wejściowe drzwi. Kształt koła

10

Polski Partner

GRUDZIEŃ 2012

215-939-6717

www.polskipartner.com


Zapraszamy na śledzika

Niezależnie od tego, czy jesteśmy ze szkoły barszczu, czy zupy grzybowej, czy wolimy kapustę z grochem, czy pierogi, jedno jest pewne: na wigilijnym stole musi pojawić się śledź. A w jakiej postaci? Decydujcie. rozniosły je  w  drobny pył, a „aromatyczna” zawartość rozprysła się na  wszystkie strony. Wydarzenie to  przeszło do  historii jako „Dzień Śledzi”.

Śledź, ta najsmaczniejsza z  zakąsek, to jednocześnie symbol postu i umartwienia. Zresztą w  ogóle odgrywał w  historii różne role. Był przedmiotem kultu – mieszkańcy Boulogne modlili się do  Świętego Śledzia w  podzięce za  uratowanie od  klęski głodu. Ku jego czci wznoszono pomniki, jak ten wystawiony w 2007 roku w Strękowej Górze nad Narwią. Bywał też środkiem płatniczym – w XVI wieku kupcy bolońscy wymieniali śledzie na  wino z  winiarzami z Szampanii i Burgundii. Miał wielką siłę magiczną. W Księdze Tobiasza Archanioł Gabriel udziela rady: „weź serce śledzia i spal je w ogniu, a odpędzisz wszystkie czary. Żółcią jego przetrzyj oczy, a  ujrzysz światło”. Przez całe wieki Europa „pachniała” śledziem. Na  targach stały beczki z tym specjałem, solone ryby wędrowały także za  walczącymi wojskami. 12 lutego 1429 roku w trakcie Wojny Stuletniej 300 wozów, wiozących cenne beczki wypełnione rybnym specjałem do znajdujących się pod Orleanem oddziałów angielskich, trafiło pod ogień francuskiej artylerii. Kule armatnie

Nie zawsze jednak śledzie kochano. Ponieważ w średniowieczu Kościół nakazywał pościć aż 150 dni w  roku, śledzie – najpopularniejsze, dostępne, a  po  zasoleniu łatwe do  przechowywania – podawano bez przerwy, aż do  znudzenia i  przejedzenia. Nic dziwnego, że nie  kojarzyły się ze  smakołykiem… Do dziś na kurpiowskich wsiach w  Wigilię wiesza się śledzie na  drzewach z  zemsty za  to  że trzeba je  było jeść przez cały adwent. Tak czy inaczej bez śledzi nie ma świąt. I niezależnie od tego, jak dużo i  jak egzotycznych ryb pojawia się w  naszych sklepach, ze śledzia nie zrezygnujemy. Zwłaszcza że można z  niego wyczarować setki wspaniałych dań! Zapraszam więc „na śledzika”.

dając zielem i listkiem. Zalać dokładnie oliwą z oliwek, doprawić świeżo zmielonym czarnym pieprzem (niekoniecznie) i odstawić na 3 - 4 dni. Od czasu do czasu można przekręcić słoik do góry nogami. W dniu podania posiekać cebulę, oprószyć ją solą i odczekać aż zmięknie, dodać do śledzi i podawać skrapiając sokiem z cytryny lub odrobiną octu.

Sałatka śledziowa z jabłkiem

Sałatka ze śledzi

Śledzie

Składniki, 4 porcje: • 4 filety śledziowe solone (lub w oleju) • mleko lub sok z pomarańczy do wypłukania śledzi • 1 czerwona cebula • 4 marynowane papryki (użyłam papryk smażonych i marynowanych w occie) • majonez, do smaku, około 3 - 4 łyżek • świeżo zmielony czarny pieprz i sól • opcjonalnie – tymianek

Przygotowanie: Śledzie moczyć w zimnej wodzie, zmieniając wodę trzykrotnie w ciągu 1,5 godziny. Spróbować czy nie są jeszcze za słone, w razie potrzeby jeszcze raz wypłukać. Każdy filet pokroić na 4 - 5 kawałków. Ułożyć kawałki śledzi w słoiku przekła-

Przygotowanie: Śledzie solone (w słonej wodzie np. z wiaderka) włożyć do mleka lub soku z pomarańczy i dokładnie wypłukać, jeśli mamy czas możemy wcześniej je namoczyć. Wyjąć i dokładnie osuszyć papierowym ręcznikiem. Śledzi w oleju nie trzeba moczyć, wystarczy wyjąć z zalewy i odsączyć na papierowym ręczniku. Filety pokroić na małe kawałki, włożyć do salaterki. Czerwoną cebulę pokroić  w piórka lub w kosteczkę, posypać delikatnie solą i odstawić na 5 minut. Paprykę wyjąć z zalewy, odsączyć  na papierowych ręcznikach, pokroić w kostkę. Do śledzi dodać cebulę, paprykę, majonez, doprawić świeżo zmielonym czarnym pieprzem i udekorować  świeżym tymiankiem

Składniki: • 5 filetów śledziowych - matjasów (śledzie w mocno słonej zalewie) • 3 liście laurowe • 4 ziarenka ziela angielskiego • oliwa z oliwek • świeżo zmielony czarny pieprz (niekoniecznie) • średnia cebula cukrowa, pokrojona w drobną kosteczkę • cytryna lub ocet do skropienia

Sezon na świąteczną rybę

Czy wyobrażasz sobie stół wigilijny bez rybnych dań? My również nie :) Dlatego podpowiadamy, jak wybrać świeże okazy i jak je przygotować.

Ryba na święta - dlaczego warto je jeść? Ryby uznawane są za nieodłączny składnik prawidłowej diety. Wzmacniają serce, opóźniają procesy starzenia, mają też pozytywny wpływ na wygląd skóry i włosów. Najbardziej cenione są gatunki morskie, zawierające dużą ilość kwasów tłuszczowych omega-3, odpowiedzialnych za prawidłowe funkcjonowanie układu krwionośnego. Ich bogatym źródłem jest zwłaszcza łosoś, halibut, sardynka czy śledź. Porcji zdrowia dostarczą nam także chude ryby, takie jak sandacz, sola, pstrąg lub trochę tłustszy, popularny w okresie świątecznym karp. Ryba na święta - jak wybrać zdrową i świeżą? Wybierając ryby zwróćmy uwagę czy są to gatunki występujące w danym regionie. Istotny będzie także sposób ich przyrządzenia. Najzdrowsze są te gotowane na parze, pieczone w folii lub na grillu. W ten sposób zachowują cenne kwasy tłuszczowe i witaminy. Zdecydowanie unikajmy dań rybnych

12

Polski Partner

GRUDZIEŃ 2012

215-939-6717

Składniki, 4 porcje: • 220 g (3 sztuki) filetów śledziowych w oleju a’la Matjas lub 3 filety śledzi • 2 łodygi selera naciowego • 1 mała bulwa kopru włoskiego lub połowa większej • 1 jabłko • 2 łyżki soku z cytryny • 4 łyżki pestek dyni (najlepiej prażonych) • 4 łyżki posiekanego szczypiorku • 1/2 łyżeczki nasion kopru włoskiego • sól morska i świeżo zmielony czarny pieprz • 3 łyżki oliwy extra vergine • 1 łyżka octu jabłkowego lub winnego • 1 łyżka miodu opcjonalnie - majonez około 2 łyżki oraz namoczone rodzynki Przygotowanie: Filety śledziowe wyjąć z zalewy, osuszyć ręcznikiem papierowym, pokroić na 1 cm kawałki. Selera naciowego drobno posiekać, najlepiej razem z listkami. Koper włoski pokroić na cieniutkie plasterki. Jabłko obrać i zetrzeć na tarce, skropić sokiem z cytryny. Wszystko włożyć do jednej większej miski lub salaterki. Dodać pestki dyni, szczypiorek, nasiona kopru włoskiego. Doprawić solą, świeżo zmielonym pieprzem. Oliwę wymieszać z octem oraz miodem, dodać do sałatki i wymieszać. Opcjonalnie możemy dodać namoczone rodzynki oraz majonez (najlepiej sprawdzić na małej porcji sałatki).

w oleju, sosach czy smażonych w grubej panierce. Decydujmy się również na mniejsze okazy, mające naturalny zapach oraz sprężystą, błyszczącą skórę i bladoczerwone skrzela. Odpowiednio wybrane i przygotowane ryby będą nie tylko smaczne, ale przede wszystkim dostarczą naszemu organizmowi wielu cennych składników odżywczych. Ryba na święta - moc zalet Lista korzyści wynikających ze spożywania ryb jest bardzo długa. Ich podstawową zaletą jest duża zawartość białka, które charakteryzuje się wysoką strawnością, wynoszącą około 93-97%. Dodatkowo białko hamuje apetyt i wspomaga proces odchudzania. Mięso ryb zawiera również ważne sole mineralne, takie jak: selen, wapń i magnez. Jest źródłem witamin (m.in. A, D i E) wspomagających pracę układu pokarmowego, wzmacniających pamięć i koncentrację, a także jodu, odgrywającego ważną rolę dla prawidłowego funkcjonowania tarczycy. www.polskipartner.com


Pierniczki

Składniki, około 30 sztuk: • 2 szklanki mąki • 2 łyżki miodu • 3/4 szklanki cukru • 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej • 1/2 torebki przyprawy piernikowej • 1 łyżka masła • 1 średnie jajko (+ dodatkowo 1 jajko do posmarowania) • około 1/3 szklanki lekko ciepłego mleka

Dekoracja: lukier z cukru pudru i odrobiny wody lub soku cytrynowego lub pomarańczowego, polewa z roztopionej czekolady (białej, ciemnej, mlecznej), czerwony barwnik spożywczy do zabarwienia lukru, posypki (maczki) cukrowe - są jadalne ale niewygodne w jedzeniu, wiórki kokosowe. Przygotowanie: Mąkę przesiać na stolnicę, wlać rozpuszczony gorący miód i wymieszać (najlepiej

nożem). Ciągle siekając, dodawać kolejno cukier, sodę, przyprawy, a gdy masa lekko przestygnie - masło i jedno jajko. Dolewając stopniowo (po 1 łyżce) mleka zagniatać ręką ciasto aż będzie średnio twarde i gęste, przypominające ciasto kruche (zapewne nie wykorzystamy całego mleka, bo masa byłaby za rzadka). Dokładnie wyrabiać ręką, aż będzie gładkie, przez około 10 minut. Na posypanej mąką stolnicy rozwałkować ciasto na placek o grubości minimum 1 cm. Foremkami wykrajać z ciasta pierniczki, złączyć resztki ciasta w kulkę, ponownie rozwałkować i wyciąć pierniczki. Smarować rozmąconym jajkiem i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia w odstępach około 2 - 3 cm od siebie (pierniczki urosną). Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 15 minut. Po wyjęciu z piekarnika pierniczki będą miękkie. Twarde pierniczki przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku przez 1-4 tygodnie. Dekorować przed podaniem, najlepiej jak już będą miękkie. Do dekoracji można użyć samego lukru lub lukru wymieszanego z barwnikiem spożywczym. Zamiast barwnika spożywczego można użyć soku z granatu lub z buraka. Pierniczki można dekorować roztopioną czekoladą i maczać w posypce cukrowej lub w wiórkach kokosowych.

Pierniczki po upieczeniu są miękkie i pyszne - można je więc piec w dniu podawania np. w Wigilię i będą cały dzień miękkie i pachnące. Później twardnieją, ale z czasem znów miękną. Aby to nastąpiło, wkładamy je do szczelnie zamkniętego pojemnika. Możemy do środka wrzucić kawałek obranego jabłka, które pomoże pierniczkom zmięknąć. Jabłko co jakiś czas zmieniamy. Takie pierniczki możemy piec 1-4 tygodnie przed świętami. Pierniczki szybciej miękną jeśli jest ich w pojemniku dużo.


Święta w oczach dziecka

Nie doceni smaku karpia teściowej, idealnie sprzątniętego mieszkania i nieskazitelnej bieli obrusa. Podczas świąt dziecko zwraca uwagę na zupełnie inne rzeczy. To co na stole – to atrakcja dla dorosłych. Maluchy jednak najlepiej będą się czuć pod stołem. Zwłaszcza takim, przy którym mieści się wielka rodzina. Na tym zasadza się cała idea dziecięcych świąt. Dzieci patrzą na nie ze swojej perspektywy. Spróbuj ją zobaczyć.

NIEMOWLAK Jest szczęśliwy, bo podczas świąt mama i tata są blisko, i mają dla niego więcej czasu. Ale na pewno doceni również: - światełka na choince – gra świateł i ich ciepły blask zachwyci nawet noworodka. Pod warunkiem że nie są to dyskotekowe błyski (źle wpływają na system nerwowy). Pokaż maleństwu świeczki płonące na świątecznym stole, świecznik adwentowy albo cienie, które w półmroku pojawiają się na ścianie. - Choinka – to zjawisko dla wszystkich dzieci. Niemowlę nie pomoże ci w jej ubieraniu, ale starsze raczkujące chętnie ściągnie z niej co nieco (bądź przewidująca). Maluszki, które nie mają jeszcze sprawnych nóżek, mają bardzo czuły nos, pokaż im, jak pachnie choinka (przesuwaj gałązkę blisko buzi dziecka). Dzieci powyżej 6. miesiąca lubią coś trzymać w rączce – chwytanie to dla nich sposób poznawania świata. Dotykanie kłującej choinki będzie dla nich ciekawym doświadczeniem. - Kolędy – najlepsze są oczywiście te śpiewane na żywo. Jeśli ostatnio nie zdarzało się wam śpiewać przy wigilijnym stole, może tym razem „poświęcicie się” dla dziecka. Tylko wyjątkowe antytalenty muzyczne mogą posłużyć się nagraniami. - Towarzystwo – podczas pierwszych świąt niemowlak może liczyć na szczególną adorację całej rodziny – w końcu to jego bożonarodzeniowy debiut. Reakcja dziecka na rodzinne zgromadzenie zależy od wieku – półroczne niemowlę bę-

14

Polski Partner

- Goście – roczniak uwielbia mieć widownię. Przyjmowanie gości, odwiedzanie rodziny, przed którą może się popisać, to jego żywioł. - Wieczorny spacer – maluchy wychodzą na dwór zwykle w dzień. Oglądanie świata po zmierzchu to nowe doświadczenie, a zwłaszcza udekorowanego świątecznie. - Choinka – pokusa, by dotykać ozdób, które na niej wiszą, jest ogromna. Aby uniknąć stresu, nie wieszaj ni-

sko tych, którymi dziecko mogłoby się skrzywdzić. - Szopka – możecie obejrzeć ją w kościele – dzieciom najbardziej podoba się żywa ze zwierzątkami. Albo zróbcie własną, z papierowych lub plastelinowych figurek, która będzie elementem świątecznej dekoracji mieszkania.

TRZY-, CZTEROLATEK Przeżywa święta świadomie. Wie, że uczestniczy w czymś ważnym. Nie tylko czeka na prezenty, ale chętnie pomaga rodzicom. - przygotowania – w tym wieku maluch czerpie radość z robienia innym przyjemności, piecze ciasteczka dla babci, pomaga w ubieraniu choinki, nawet porządkuje swój pokój! - gwiazdka na niebie – czekanie na nią przekraczało możliwości dwulatka („miała być i już”). Ale trzy-, czterolatek będzie jej wyglądał z przejęciem. - ucztowanie – przedszkolak jest przyzwyczajony do różnych smaków. Możesz liczyć na to, że zechce spróbować świątecznych specjałów. - Mikołaj – choć taki wyczekany, jednak nadal troszkę straszny dla dzieci. Zamiast zapraszać go do domu, lepiej zaaranżować tajemnicze podrzucenie prezentów pod choinkę. - jasełka – można oglądać je z dzieckiem (w kościele, w przedszkolu) albo wystawić. Co powiecie na przełamanie wigilijnej rutyny – rodzinne jasełka przy wigilijnym stole. Dzieci świetnie wchodzą w rolę!

dzie szczęśliwe w tłumie cioć, ale 9-miesięczny maluch może czuć się nieswojo i płakać. - prezenty – ciekawsze niż zawartość jest opakowanie – maluch chętnie dotknie papieru, szeleszczących folii, jedwabistych kokardek, plastikowych tasiemek. A zdzieranie papieru to dopiero zabawa. - dzwonki – powieś kilka na swojej choince. Ich brzmienie nie tylko tworzy klimat prawdziwych świąt (przecież Mikołaj chodzi z dzwonkiem), ale też pobudza słuch dziecka.

ROCZNIAK, DWULATEK Jedne święta prawdopodobnie ma już za sobą, ale niewiele z nich pamięta. Możesz być pewna, że do tych też podejdzie niestandardowo. - Menu – dziecko oceni liczbę potraw, ale tylko wzrokiem. Podekscytowane sytuacją niewiele zje. Doświadczenie uczy młodych rodziców, że nie warto szykować potraw świątecznych w wersji dla maluszka. Wiele dzieci z upodobaniem – ku zgorszeniu babć i cioć – podczas wigilii zaspokaja głód suchym chlebem. - Opłatek – bywa hitem dziecięcych wigilii. Ale nie dzielenie się nim, tylko konsumpcja (zostaw w zapasie listek lub dwa dla małego łasucha). - Sół – nie ma co liczyć, że maluch, którego rozsadza energia, zechce przy nim siedzieć. Za to chętnie ucieknie pod stół. To wspaniała sprawa znaleźć sobie taką skrytkę.

GRUDZIEŃ 2012

215-939-6717

www.polskipartner.com


„Weekendy są polskie w naszym domu!” Na temat akcji naszego portalu “W naszym domu mówimy po polsku” wypowiadają się różne osoby. O celowość i owoce tej coraz bardziej popularnej kampanii zapytałam Gosię Wojciechowską, nauczycielkę Sobotniej Szkoły Polskiej w Rochester(NY)

“Myślę, że takie akcje są bardzo potrzebne, bo pomagają wytrwać w postanowieniu mówienia po polsku w domu. Jest bardzo trudno ciągle pamiętać i upominać, żeby dzieci mówiły po polsku, gdy im dużo łatwiej i szybciej porozumieć się po angielsku. W tej sytuacji my, dorośli, tracimy często ochotę, brakuje nam wytrwałości. Gdy jednak uświadamiamy sobie, że inni też tak muszą i też się z tym borykają, robi się lżej. Szczególnie pomagają dobre przykłady i słowa zachęty. Z mojego otoczenia rodziny nie mówią w domu po polsku, bo to za trudno (szczególnie, gdy tylko jeden rodzic umie po polsku), albo nie ma czasu – łatwiej i szybciej porozumiewać się po angielsku. My jesteśmy w tej szczęśliwej sytuacji, że oboje z mężem urodziliśmy się i wychowali w Polsce. Jest nam łatwiej. Podziwiam tych rodziców, dla których polski jest tak naprawdę drugim językiem, a oni ciągle pilnują, żeby się go używało w domu. Nasze dzieci urodziły się na obczyźnie. Pierwsze dziecko miało najłatwiej. W domu rozmawiamy tylko po polsku i aż do rozpoczęcia szkoły mowiło płynnie po polsku. Potem już słyszały w domu oba języ-

16

Polski Partner

ki. Problem zaczyna się w momencie, gdy dzieci zaczynają naukę w szkole. Dużo czasu spędzają w angielskojęzycznym środowisku. Jak wówczas utrzymać język polski? Myślę, że nie ma jednej dobrej recepty. Każda rodzina i każde dziecko jest inne. W domu rozmawiamy z mężem po polsku, dzieci osłuchają się z językiem, z jego zrozumieniem. Najpierw kazaliśmy dzieciom po powrocie ze szkoły, gdy jesteśmy sami (bez anglojęzycznych znajomych), mówić tylko po polsku. Cóż, z czasem coraz trudniej było im przestawić się na język polski i nie raz łapaliśmy się na tym, i przez cały tydzień nie zwracaliśmy na to uwagi, że oni odpowiadają nam po angielsku. Zaczęliśmy więc wprowadzać codzienne czytanie wieczorem przed spaniem po polsku, ale wiadomo, jak to jest czasem. Już jest za późno, czasem jesteśmy tak zmęczeni, że nie mamy siły…, no więc teraz czytamy po polsku przed snem tylko co jakiś czas. Teraz w naszym domu to wygląda w ten sposób, że my ciągle mówimy do dzieci po polsku, jednak w tygodniu pozwalamy im odpowiadać po angielsku, chyba, że mamy więcej czasu, wtedy za-

GRUDZIEŃ 2012

215-939-6717

skakuję ich propozycją “a teraz powiedz to po polsku”, i mówią. Ale w weekendy wymagamy, żeby dzieci mówiły, jak najwięcej się da, po polsku. Weekendy są polskie w naszym domu: polska szkoła w sobotę rano, polski kościół w niedzielę i polscy znajomi. To, że mamy polskie środowisko, bardzo nam pomaga. Mieszkaliśmy przez cztery lata w miejscu, gdzie nie było Polaków i chociaż odwiedzali nas polscy znajomi, w tym okresie dzieci bardzo dużo straciły. Naukę języka polskiego traktowały to jako extra zadanie i często zadawały pytanie: po co? Pamiętam, że musieliśmy poprosić księdza, żeby nam poświęcił “święconkę” przed Wielkanocą (wiedział o tej tradycji, więc się zgodził). Na święceniu pokarmów byliśmy tylko my i jeszcze jedna ukraińska rodzina. Dzieci czuły się trochę nieswojo. Powątpiewały w sens trzymania się tej polskiej tradycji. Pytały: “Czemu nie możemy żyć jak wszyscy inni?”. Wtedy było nam trudno trzymać się polskości. Trzeba było wszystko tłumaczyć, a i tak u dzieci rodziły się wątpliwości. Teraz, gdy mamy polskie środowisko, trzymanie się tradycji przychodzi naturalnie, po prostu tak się robi i tak postępuje dużo innych Polaków. Nie trzeba dzieciom wyjaśniać, gdy widzą kościół pełen ludzi podczas święcenia wielkanocnych pokarmów. Im dzieci są starsze, tym też więcej rozumieją, jak ważne jest utrzyma-

nie polskich tradycji, i jakie piękne są to tradycje! Gdybym miała coś poradzić innym rodzicom, to zalecałabym, żeby zaczęli uczyć dzieci polskiego od najmłodszych lat, bo im dalej, tym trudniej. Trzeba też probować różnych sposobów, nie ma tylko jednego, bo w każdej rodzinie będzie to wyglądać inaczej. Najważniejsze – nie należy się zniechęcać. Nawet trochę polskiego jest lepiej niż wcale. Spisała: Bożena Chojnacka Więcej artykułów, wywiadów, materiałów filmowych, wypowiedzi rodziców i nauczycieli na temat akcji „W naszym domu mówimy po polsku!“ znajdą Państwo na stronie polonijnego portalu www.DobraPolskaSzkola.com, który jest organizatorem kampanii. Akcję wspierają polonijne media: Nowy Dziennik, Kurier Plus, White Eagle, Tygodnik Plus, Super Express NY, Polski Partner, Telewizja NDT V, www.bazarynka.com, www. poloniacalegoswiata.com, www.mumsfromlondon.com oraz instytucje: Polski Konsulat RP w Nowym Jorku, Centrala Polskich Szkół Dokształcających i Zrzeszenie Nauczycieli Polskich w Ameryce. Patronem honorowym akcji jest profesor Jan Miodek. Sponsorzy: WIZARD Electroland, Poconos Properties Real Estate z Pensylwanii, EUROCARE Cleaners, Realty One Group z Arizony, Kancelaria Popławski & Dajka

www.polskipartner.com


Ciekawostki

Mit rybiego tłuszczu obalony

przed sobą znacznie dłuższą perspekty- 1 stycznia 2000 r. wę i zanikanie życia przewidują za ok. 5 - ze względu na istniejący w latach 90. zapis dat (data roczna zawierała tylko dwie mld lat. Zdaniem Campinga, szefa internetowe- ostatnie cyfry) obawiano się, że kompugo radia religijnego Your Family, w so- tery mogą przy zmianie daty z 99 na 00 botę Ziemię nawiedzą trzęsienia Ziemi, zareagować w sposób nieprzewidziany. kóre w każdym kraju rozpoczynać się Straszono nastaniem wielkiego chaosu mają o godz. 18 czasu lokalnego. Jak i wyłączeniem ważnych komputerów uważa Amerykanin, już w pierwszym np. w elektrowniach. Poważnych prodniu kataklizmu wyginąć ma 98 proc. blemów związanych z pluskwą milenijną ludności, ale dopiero 21 października jednak nie zaobserwowano. nastąpi Sąd Ostateczny. Szef radia Your 21 grudnia 2012 r. Family informacje wyliczył z Biblii na - tego dnia skończy się Kalendarz Majów. podstawie sobie znanego algorytmu. To Niektórzy interpretatorzy uważają, że nie pierwsza przepowiednia Campinga. właśnie wtedy ma nastąpić koniec świaWcześniej ogłaszał już, że koniec świata ta. nastąpi we wrześniu 1994 r. 2060 r. Dnia ostatecznego spodziewano - ten rok uznawał za datę końca świata angielski fizyk, matematyk, astronom, się w różnych terminach: Isaac Newton, na podstawie badań Biblii. 31 grudnia 999 r. - w chrześcijańskiej Europie wieszczono, 3036 r. że po tysiącu lat Chrystus ponownie - Jan Latosz, polski astronom z zespołem wróci na Ziemię. Obawiano się, że nastą- astrologów, matematyków i filozofów pi wtedy Sąd Ostateczny. W większych obliczył, że koniec HYPERLINK „javamiastach z niepokojem czekano na na- script:void(0)” świata nastąpi w właśnie dejście roku 1000. Kiedy jednak nic wy- w XXXI wieku. Przepowiednię tę znalejątkowego się nie zdarzyło, zaczęto świę- ziono w księdze z 1594 roku. towanie. Od tego m.in. wziął się zwyczaj 3044 r. zabawy sylwestrowej. - Według przypuszczeń astronomów, kometa Swift-Tuttle może zderzyć się z Ziemią. Wcześniej prognozowano, że do tego kataklizmu może dojść już w sierpniu 2126 r. Jednak dokładniejsze obliczenia pokazały, że kometa minie wtedy Ziemię w bezpiecznej odległości, a ryzyko pojawi się niecałe tysiąc lat później.

Naukowcy wzięli się do obalania mitu, że kapsułki z rybim tłuszczem to panaceum. W „Journal of the American Medical Association” przedstawiono właśnie wyniki analizy dotyczącej właściwości rybich tłuszczów, z której wynika, że ich spożywanie nie przynosi zauważalnych korzyści. Kariera tych kapsułek zaczęła się w latach 70., gdy oparte na małych próbach badania diety bogatej w ryby sugerowały, że takie menu wydłuża życie. W wy5079 r. obraźni społecznej tłuszcz rybi wkrótce - Baba Vanga, bułgarska jasnowidz spozyskał rangę panaceum, tak jak jego dziewa się, że wtedy ludzkość przekroswoisty przodek, czyli tran. Prawdziwi czy „granicę wszechświata”. wyznawcy utrzymują, że kwasy omega-3 nie tylko zmniejszają ryzyko zawału serZa ok. 5 000 000 000 lat ca i udaru, lecz także zapobiegają nowo(5 miliardów lat) tworom, wyostrzają pamięć i poprawiają - rozpocznie się zanikanie życia na Ziemi koncentrację. Mimo narastającego entuna skutek przeobrażeń Słońca. Według zjazmu dodatkowe badania nie dawały wyliczeń astronomów, Słońcu zaczną się jednoznacznych rezultatów. kończyć zapasy wodoru i rozpocznie się Chcąc rozstrzygnąć kwestię, grupa najego przemiana w czerwonego olbrzyukowców zebrała wyniki 20 badań, które ma. Spowoduje to wchłonięcie Merkuuznano za najbardziej rzetelne. Wzięto rego przez gwiazdę i ogrzanie Wenus i w nich pod lupę stan układu sercowoZiemi do takiej temperatury, że będą się -naczyniowego u 68 680 osób, z których Listopad 1992 r. połowa spożywała tłuszcze rybie, i nie - południowokoreańska sekta „Kościoła one składały z płynnych skał. stwierdzono absolutnie żadnej korelacji misyjnego Dami” twierdziła, że wyraź- Za ok. 10 do potęgi 100 lat, czyli 10 z długowiecznością, liczbą zawałów ser- nymi oznakami zbliżającego się końca seksdecyliardów lat, według przewidyca czy udarów. świata były takie wydarzenia jak olim- wań astronomów może nastąpić koniec Czy to oznacza, że czas wyrzucić kap- piada w Barcelonie, jednoczenie się Eu- wszechświata. sułki z kwasami omega-3 z domowej ropy, a także oznaczenia kodowe systeapteczki? Jeszcze nie. Autorzy przeglądu mu komputerowego EWG, obfitujące w Amerykański wywiad: Do 2030 r. badań wysuwają wprawdzie stanowcze zbitki cyfry 666, szczególnie ulubionej USA utracą pozycję jedynego wnioski, ale ich krytycy twierdzą, że taka przez Szatana. hegemona na świecie analiza pracy innych badaczy jest barW 2030 roku Stany Zjednoczone przedzo powierzchowna. Producenci kapsu- 24 listopada 1993 r. staną być jedynym supermocarstwem i łek z rybim olejem wysłali już w świat - na tę datę koniec świata przepowia- żadne państwo nie zastąpi ich w tej roli swoich rzeczników. dała ukraińska sekta „Białe Bractwo”, - przewiduje wywiad amerykański w ogłokierowana przez Jurija Kriwonogo- szonym raporcie. Dominującym regioNajsłynniejsze „Końce świata”. wa i Marinę Cwigun. Sekta na dzień nem na świecie stanie się Azja. końca świata zapowiadała publiczne Raport zatytułowany „Globalne trendy: Jeśli nie w 2012 r., to w 2060 Harold Camping, 89-letni amerykański modły i manifestacje w Kijowie, co alternatywne światy” („Global Trends: Albadacz Biblii, twierdzi, że koniec świata bardzo zainteresowało dziennikarz y. ternative Worlds”) opracowały biura Dyrozpocznie się 21 maja 2011 r i trwać bę- Obecni byli również przedstawiciele rekcji Krajowego Wywiadu oraz Krajowej dzie aż do 21 października tego roku. Na- polskich mediów. Nic się jednak nie Rady Wywiadu. Wynika z niego, że świat, który po zakończeniu zimnej wojny około ukowcy uważają jednak, że ludzkość ma wydarz yło

18

Polski Partner

GRUDZIEŃ 2012

215-939-6717

20 lat temu stał się jednobiegunowy (po rozpadzie ZSRR hegemonię sprawowały Stany Zjednoczone), obecnie „zmierza w kierunku wielobiegunowości”. Według raportu w 2030 r. dominującym na świecie regionem stanie się Azja, która przewyższy USA i Europę razem wzięte pod takimi względami jak wielkość gospodarki (ściślej: HYPERLINK „javascript:void(0)” wysokość PKB), wielkość populacji, inwestycje technologiczne i wydatki na zbrojenia. Amerykański wywiad nie przewiduje jednak, by hegemonem stały się Chiny. „Wraz z szybkim rozwojem innych krajów skończy się okres +jednobiegunowości+ i żaden kraj – ani Chiny, ani USA, ani żaden inny – nie będzie mocarstwem hegemonistycznym” - czytamy w raporcie amerykańskich służb specjalnych. Według nich Ameryka będzie jednak w przyszłości odgrywała w społeczności międzynarodowej rolę „pierwszego wśród równych”. „Relatywny ekonomiczny zmierzch USA w stosunku do gospodarek państw wschodzących jest nieunikniony i już następuje, ale trudniej określić, jaka będzie przyszła rola Ameryki w systemie międzynarodowym. Najprawdopodobniej pozostanie ona pierwszym wśród równych pomiędzy innymi wielkimi mocarstwami, dzięki dziedzictwu jej przywódczej roli na świecie” Zdaniem jego autorów Chiny, a także takie rosnące w siłę mocarstwa jak Brazylia i Indie, skupiają się raczej na swojej roli jako potęg regionalnych, a nie globalnych. Wywiad USA przestrzega poza tym przed apelami o redukcję zaangażowania się Ameryki w rozwiązywanie globalnych problemów i koncentrowanie się wyłącznie na sprawach krajowych. Głosy takie nasiliły się w USA w związku z przeciągającą się wojną w Afganistanie. Izolacjonizm Ameryki grozi chaosem na świecie – ostrzega się w raporcie. „Upadek lub nagłe wycofanie się amerykańskiej potęgi najprawdopodobniej zaowocowałyby przedłużonym okresem globalnej anarchii” www.polskipartner.com


Jak odzwyczaić się od słodyczy?

Nadmierny apetyt na słodycze to nie tylko zagrożenie dla sylwetki, ale i dla zdrowia. Oto jak odzwyczaić się od cukru!

zmniejszyły chęć picia, uczucie niepokoju i poprawiły jakość snu.

Ogranicz ilość cukru w diecie Staraj się jeść regularnie, najlepiej trzy posiłki i dwie przekąski, co 2-3 godziny. Kiedy nie odżywiasz się regularnie, poziom cukru we krwi spada i czujesz się bardzo głodna. Wówczas pokusa sięgnięcia po słodycze może być nie do opanowania.

Wybieraj pełnowartościowe jedzenie Dzięki temu nie będziesz narażona na cukier, który jest ukryty w przetworzonej żywności. Duże ilości cukru znajdują się w produktach, które wcale nie są słodkie, np. w jogurtach, daniach mrożonych, a także w zupach z kartonu, keczupie czy musztardzie.

Dzień zaczynaj od śniadania

Powinno składać się z białka, tłuszczu oraz warzyw lub owoców. Śniadanie złożone głównie z węglowodanów (np. płatki kukurydziane z mlekiem) nie dostarcza energii lecz podnosi poziom insuliny we krwi.

Do każdego posiłku staraj się włączać białko Ważny jest też zdrowy tłuszcz (oliwa z lnu, oliwy, orzechy, ryby). Składniki te pomagają kontrolować poziom cukru we krwi.

Zamiast cukru stosuj cynamon Może być też kolendra, gałka muszkatołowa czy kardamon. Nie tylko poprawiają smak po-

Cukier jak narkotyk Dlatego tak ważne jest, aby najlepiej całkowicie wyeliminować go ze swojego jadłospisu. Zwłaszcza, że cukier nie jest naszemu organizmowi do niczego potrzebny. Nie bez przyczyny jego wartość odżywczą określa się mianem pustych kalorii. W dodatku bardzo sprzyja przybieraniu na wadze, bo nasz organizm błyskawicznie zamienia go w tłuszcz. Dlaczego więc ciągle mamy taki przymus sięgania po słodycze? Okazuje się, że cukier działa na nasz mózg podobnie jak narkotyki. Pod wpływem słodyczy mózg uzależnia się od swoich własnych endorfin. Co prawda narkotyki wywołują silniejszy efekt niż cukier i są o wiele bardziej niebezpieczne, jednak mechanizm jest podobny.

Pozorna energia Po słodycze sięgamy często gdy chcemy dodać sobie energii. Rzeczywiście, chwilę po zjedzeniu batonika czy kawałka czekolady czujesz jej przypływ. Jednak bardzo szybko znowu stajesz się ospała i znowu masz ochotę na coś słodkiego. Jest to błędne koło. Po zjedzeniu węglowodanów prostych, poziom glukozy we krwi szybko rośnie. Wówczas trzustka wydziela insulinę, która obniża poziom glukozy we krwi, co w efekcie daje uczucie głodu i chęć sięgnięcia po coś słodkiego. Po takiej huśtawce dochodzi też do zaburzeń poziomu adrenaliny, co może być w konsekwencji powodem zmienności nastrojów i stresu.

Wybierz gorzką czekoladę Nierozsądnie jest jednak całkowicie rezygnować ze słodyczy. Prędzej czy później złamiesz

się i pochłoniesz pół tortu lub opakowanie ptasiego mleczka. Dlatego warto polubić gorzką czekoladę. Wiemy, że jest to trudne, ale jeśli ograniczysz ilość cukru w diecie, wcale nie będzie ci się wydawała taka gorzka. Jedz ją w postaci deseru, nie na pusty żołądek. Słodycze jedzone zamiast śniadania, a także wieczorem, są największym wrogiem zgrabnej sylwetki.

Gdy masz ochotę na coś słodkiego Zjedz trochę owoców Zaspokoisz głód, a ochota na słodycze minie. Co prawda owoce również zawierają cukier i są kaloryczne, są jednak o wiele zdrowsze niż batoniki.

Weź głęboki oddech Znajdź spokojne miejsce, usiądź wygodnie i przez kilka minut skup się na swoim oddechu. Po kilku minutach pragnienie słodyczy powinno ustąpić.

Odwróć swoją uwagę Wybierz się na krótki spacer, najlepiej po parku. Omijaj okolice, w których możesz natknąć się na cukiernię.

Pij dużo wody Osoby, które piją za mało wody, często mylą pragnienie z głodem.

Zacznij zażywać L-Glutaminę Jest to suplement, który zmniejsza łaknienie na słodycze, a także inne substancje uzależniające. Badania przeprowadzone na osobach uzależnionych od alkoholu dowiodły, że 2-3 gramy L-Glutaminy, podawane 3 razy dziennie,

traw, lecz także są bardzo zdrowe. Cynamon obniża poziom cukru we krwi i ma działanie antyoksydacyjne, a kardamon poprawia przemianę materii.

Przyjmuj suplementy Niedobór witamy D3 i kwasów tłuszczowych omega-3 może potęgować ochotę na słodycze.

Uprawiaj sport Wybierz aktywność, która sprawia ci największą przyjemność. Podczas ćwiczeń wydzielają się endorfiny, co odczuwasz jako przyjemność. Dzięki temu redukujesz napięcie i zmniejszasz zapotrzebowanie na słodycze.

Wysypiaj się Kiedy jesteś zmęczona, zawsze chcesz dodać sobie energii słodyczami.

Zadbaj o dobre samopoczucie Potrzeba zjedzenia czegoś słodkiego może mieć podłoże emocjonalne. Czujesz się nieszczęśliwa, więc chcesz się pocieszyć. Zamiast jeść słodycze, zapisz się na jogę, pójdź do fryzjera lub zrób remanent w szafie.

Naucz się czytać etykiety Koniecznie zapoznaj się z terminologią dotyczącą cukru. Syrop i cukier kukurydziany, sacharoza, dekstroza, melasa, turbinado to także cukier. Pamiętaj, że inne węglowodany proste, takie jak białe pieczywo czy ryż, zachowują się w organizmie podobnie do cukru.


Polonia 22

Kobiety górą !

Wieczór listopadowy miał za zadanie zbliżyć Francję - kraj wina, wyszukanego jedzenia i wspaniałej kultury.Akcentami francuskimi były między innymi przysmaki przygotowane przez Polkę Deli, wspaniałe wino, francuska muzyka, wypieki w wykonaniu Dominique Gnatowski, studentki języka francuskiego uniwersytetu Drexel w Filadelfii. Film Krzysztofa Kieślowskiego pt. Blanc - Biały z cyklu trylogii Niebieski, Biały, Czerwony wybrany przez organizatorki dopełnił całości w perfekcyjny sposób. Wieczór był bardzo przyjemny ocenia Tatiana Zapolsky z zawodu architekt, spotkałam się ze wspaniałym przyjęciem i serdecznością, wymienić można tu myśli, podzielić się problemem i spojrzeć na siebie z innej perspektywy a to bardzo nam, kobietom potrzebne...Warto przyjść!

Jesienny czwartkowy wieczór. Jest godzina 7 wieczorem 15 listopada. Centrum Filadelfii, ulica Race, Galeria PII. To tutaj odbywa się kolejne - czwarte spotkanie polskich kobiet. Pomysł jest dziełem Katarzyny Kucharskiej - właścicielki sklepu Polka Deli, Inc. Realizuje go wspólnie z dyrektorką galerii sztuki Margaret Berczyńską. Jesteśmy tu, żeby rozszerzyć sieć znajomości i kontaktów wśród pań pochodzących ze środowiska polskiego... ale nie tylko - mówi Katarzyna.Każda z nas ma inny zawód, talent, pomysły - dodaje Małgorzata. Chodzi o to, by podzielić się swoimi doświadczeniami, wymienić je, uzupełnić.Z tego rodzą się Panie Katarzyna Kucharska oraz Margaret nowe konfiguracje, powstaje pozytywna Berczyńska zapraszają na energia a ta prowadzi do wymiany pomo- następne spotkanie kobiet, które odbędzie cy a także tworzy przyjaźnie - kontynuuje się w styczniu.Gościem będzie Kasia Kucharska. Poprzednim razem te- .... tu niespodzianka - specjalny gość z Polski. matem było zdrowie kobiet, fitness, joga Jeśli chcesz być itd. Spotkania rozwijają więzi kulturalne powiadomiona zadzwoń pod numer 215 i towarzyskie. Dziewczyny, panie, kobiety 634 -3750 Polka Deli lub wejdź na internet przyprowadzają swe przyjaciółki, znajome. katarzyna.kucharska.philadelphia@faceTo początki, zobaczymy jak rozwinie się book.com nasza współpraca. Polki są bardzo aktywne,czekamy jak ten pomysł przyjmie się w tekst i zdjęcia Marzena Grinberg środowisku.

Polski Partner

GRUDZIEŃ 2012

215-939-6717

www.polskipartner.com


Pokrycie dachu blachą czy dachówką bitumiczną (tradycyjnymi amerykańskimi “szinglami”).

Dach jest jednym z najważniejszych elementów konstrukcji budynku. Od jego trwałości zależy także trwałość pozostałych elementów struktury domu. Podstawową rolą stawianą dachom jest odporność na działanie czynników atmosferycznych. Dobry dach musi chronić dom nie tylko przed wpływem opadów, ale także zabezpieczać przed działaniem wiatru. W pojęciu „dachu” mieści się cały skomplikowany układ konstrukcji wsporczej, warstw izolacji termicznej, przeciw wilgociowej i przeciw wiatrowej, systemy odprowadzania wody opadowej lub śniegu. Jednak elementem najlepiej widocznym w układzie dachu jest jego pokrycie. Ono właśnie decyduje o „urodzie” dachu, ale także wpływa na bezpieczeństwo użytkowania i długość okresów między remontami, a w konsekwencji na koszty eksploatacyjne domu. Pokrycie dachu powinno być ognioodporne lub przynajmniej niepalne. Wszelkie te elementy gwarantuje blachodachówka. Blachy dachówkowe w całym okresie eksploatacji nie wymagają żadnych zabiegów konserwacyjnych. Stanowią pokrycie niepalne i trwałe. Blachodachówka jest eleganckim i trwałym pokryciem dachowym nadającym się na wszystkie rodzaje dachów stromych. Łącząc w sobie tradycję z nowoczesną technologią znajduje zastosowanie przy budowie domów jednoi wielorodzinnych, budynków gospodarczych,

www.polskipartner.com

obiektów sakralnych oraz przy renowacji starych dachów. Szeroka gama kolorów i możliwość dopasowania blachodachówki do różnych płaszczyzn pozwala na dostosowanie dachu do elewacji i otoczenia. Dzięki produkowaniu arkuszy na konkretną długość odpady ograniczone są do minimum. Ułożenie pokryć blaszanych należy do jednych z najtańszych i najszybszych. Obecnie na rynku USA od ponad czterech lat oferowana jest blachodachówka mająca 50 lat gwarancji. Blachodachówki produkowane są ze stali z amerykańskich hut US STEEL powlekanej, nie poliestrem, a KYNAREM 500. Producent powłok z KYNARU AKZO Nobel gwarantuje nam niemal całkowitą niezmienność tych farb przez okres 35 lat, oznacza to, że w tym czasie kolor straci swoją intensywność tylko w 10% - poliester potrzebuje na to około 7 lat, co jest charakterystyczne dla blachodachówek importowanych z Europy i Chin. W ofercie są również niezbędne akcesoria: wkręty, wykończenia,uszczelki, farby zaprawkowe oraz blachy płaskie do wykonania nietypowych obróbek dekarskich.

Dlaczego więc wciąż widzimy tyle dachów z szingli? No właśnie, to jest między innymi naszym zadaniem – my musimy edukować naszych klientów, jeśli ktoś nie wierzy nam, proszę poszperać w

internecie – zasięgnąć opini ekspertów, popytać osoby mające do czynienia i doświadczenie z metalowymi dachami. Proszę dowiedzieć się od specjalistow co jest teraz najlepszym pokryciem dachowym. Odpowiedź będzie tylko jedna – metal. Obecnie na rynku można spotkać wielu producentów metalowych pokryć dachowych. Nasz produkt charakteryzuje się przedewszystkim stylem, jakością oraz wieloletnim zastosowaniem na rynku europejskim. Do tego dochodzi cena która jest najbardziej atrakcyjną z wszystkich oferowanych pokryć tej klasy. Dlatego jesteśmy do państwa dyspozycji, a wraz z wilololetnim doświadczeniem oferujemy produkt, który wkrótce zastąpi szingle. Zadam czytelnikom jedno przewrotne pytanie, czy chcielibyście państwo mieć dach pokryty papą? Prawdopodobnie zdecydowana wiekszość odpowie nie, a przecież single to nic innego jak właśnie kawałki papy umoczone w asfalcie i posypane piaskiem.

Czy każdy może zainstalować blachodachówkę?

dachowych wymagają dużego doświadczenia i praktyki. Wiele jest firm instalacyjnych niemających nic wspólnego z naszym produktem lub mających złe rekomendancje, które niepolecamy. Tylko firmy które rekomendujemy są tymi które prawidłowo i z wielką starannością wykonają Państwa projekt. Dachy pokryte blachodachówkę przez naszych instalatorów można spotkać w stanach; Pennsylvania, New York, New Jersey, Connecticut i Massachussets.

Czyli co? Tylko metal? Oczywiście! Tylko metal i blachodachówka. Gdzie jest logika? Dlaczego nasze domy w które inwestujemy tyle pieniędzy w ostatnim etapie pozbywamy odpowiedniej ochrony . W Polsce i Europie dach wraz z fundamentami to najważniejsza część każdego domu, nikt nie żałuje poniesionych kosztów ponieważ one się wracają. Od momentu złożenia zamówienia, materiał dostarczony zostanie na miejsce projektu do 7-9 dni roboczych. Proszę dzwonić, odwiedzić naszą stronę internetową lub nasze showroom.

Teoretycznie tak. Na pierwszy rzut oka instalacja oferowanego przez systemu dachowego Strona internetowa: wygląda bardzo prosta. Mimo to, proponuje- www.MetalRoof4You.com podając hasło; my skorzystać z wyszkolonych ekip dekarskich „POLSKI PARTNER” uzyskasz 30% zniżki. wykonujących skąplikowane wykończenia da- Showroom; 4N 6th Street, Stroudsburg, PA chowe. Wykończenia wokół kominów i okien 18360, tel.201.293.9690

215-939-6717

GRUDZIEŃ 2012

Polski Partner

23


Polonia 24

Najlepszy z dotychczasowych W listopadzie, w Hotelu Holiday Inn, Bridgeport. CT, odbył się 22 Bal Błękitny. Mimo nie przewidzianych problemów, jak chociażby Huragan, impreza weterańska wypadła wspaniale. Można powiedzieć, że najlepiej z dotychczas organizowanych. Powodów do zadowolenia było kilka. Przede wszystkim, impreza odbyła w pięknym hotelu ze wspaniałą obsługą. Przyjechało też więcej weteranów i pan z Korpusu Pomocniczego z rożnych Stanów ameryki i Kanady. Dopisała też lokalna Polonia. Znakomita orkiestra „Dynamic Band” i popisy Zespołu Folklorystycznego „Orlęta” sprawiły, że każdy czuł się młodo i wesoło się bawił. Mistrzem ceremonii, był Bogusław Mach z Placówki z New Britain , który sprawnie i z werwą przeprowadził urozmaicony program Balu. Rozpoczęto go od wprowadzenia sztandarów: amerykańskiego i kanadyjskiego oraz polskiego przez komendanta Okręgu IV Pawła Dąbrowskiego, następnie wprowadzone zostały poczty sztandarowe po dowództwem kpt. Anthony Domino z Placówki 99 SWAP. Była też ceremonia wojskowa, przegląd pododdziałów i pocztów sztandarowych przeprowadzonych przez Naczelnego Komendanta Wincentego Knapczyka w asyście płk. Tomasza Kaszyńskiego, głównego doradcy wojskowego przy ONZ w Nowym Jorku i płk. Karola Andrzejewskiego, szef transportu i ruchu wojskowego - gościa z Polski. Z kolei zarządzono minutę ciszy dla uczczenia wszystkich żołnierzy, włącznie z bohaterami z Armii Błękitnej, którzy oddali swe życie dla Polski na różnych frontach świata. Na wstępie, Naczelny Komendant w asyście płk. T. Kaszyńskiego, udekorował następujących kolegów odznaczeniami weterańskimi: Jerzego Budnika, Jana Rębisza, Włodzimierza Wilińskiego, Piotra Bieleckiego, Adama Majdańskiego i Mariana Nowakowskiego. Dalej, mistrz ceremonii kolejno

Polski Partner

przedstawił honorowych gości i prosił ich o krótkie przemówienia. Pierwszy zabrał głos ks. Proboszcz Stefan Morawski z parafii Sw. Michała z Bridgeport. Konsul R.P Mateusz Kaszyński powiedział między innymi: „Jestem po raz pierwszy wśród Was, doceniam wasze zasługi i poświecenia dla naszej polskiej ojczyzny, o którą cią-

gle się troszczycie i w duchu patriotyzmu podtrzymujecie polskie tradycje i obyczaje żyjąc daleko od kraju. Z kolei pułkownik Karol Andrzejewski, który przyjechał na bal wraz Weteranami z Kanady, wyraził zadowolenie z faktu , że może brać udział w programie tej atrakcyjnej żołnierskiej uroczystości. Cieszę się – powiedział - że weterani kontynuują polskie wojskowe tradycje. Wiesław Nowak, prezes Kongresu Polonii Amerykańskiej pogratulował Weteranom i Korpusowi Pomocnicze-

GRUDZIEŃ 2012

215-939-6717

mu Pań, za organizowanie tego pięknego Balu Błękitnego. Wraz z małżonką zawsze podziwiamy entuzjazm i dedykacje Weteranów w podtrzymywaniu tradycji żołnierskich. Kongres zawsze wspiera wszelka działalność SWAP. Bal poza tym, że jest doskonale z organizowany, stał się najpopularniejszą atrakcją rozrywkową i historyczną w naszym Stanie. Zawsze mile spędzamy czas z Weteranami, których zasługi należy respektować. Dziękuje za zaproszenie

i życzę Weteran dalszych sukcesów Helena Knapczyk, Naczelna Prezeska KPP w swym przemówieniu, obszernie mówiła o historii Armii Błękitnej, która pod wodzą generała Józefa Hallera dzielnie walczyła najpierw we Francji a później w Polsce, przyczyniając się do zwycięstwa w bitwie Warszawskiej zwanej „Cudem Nad Wisłą”. Ochotnicy ci, po powrocie do Ameryki znaleźli się w trudnych warunkach życiowych. W celu samopomocy w 1921 roku zakładają SWAP, który sprawnie funkcjonuje do dzisiaj. Pomocą Weteranom pośpieszyły byłe sanitariuszki Białego Krzyża, które cztery lata później, zorganizowały Korpus Pomocniczy Pań. Głównymi inicjatorkami założenia KPP były Panie Maria Paderewska i Agnieszka Wisła. Szeregi Korpusu szybko się powiększały, współpracując z weteranami cały czas aż do dzisiejszego dnia. Po drugiej Wojnie Świa-

towej byli żołnierze wojska Polskiego, szczególnie ci z II Korpusu Gen. W. Andersa w których szeregach byli w większości” Sybiracy”, po zwycięskich bojach we Włoszech, włącznie z Monte Cassino, po pobycie W Anglii, wyemigrowali do Ameryki, gdzie od razu włączyli się do SWAP, natomiast kobiety do KPP. Stopniowo SWAP staje się organizacją znaczącą w życiu Polonii. Po upadku komunizmu w Polsce, SWAP przyjmuje w swe szeregi byłych żołnierzy L.W.P z nadzieją, że oni z czasem przejmą ster w SWAP i dalej będą prowadzić w oparciu na historii i zasadach opracowanych przez ochotników z Armii Hallera. Wincenty Knapczyk specjalne słowa podziękowanie skierował do pocztów sztandarowych, reprezentujących poszczególne pododdziały. Wśród licznych flag, był również nowo poświęcony sztandar z tragedii „Smoleńskiej” imienia s.p. Lecha i Marii Kaczyńskich. Wypowiedzi wszystkich mówców były przyjęte przez zgromadzonych z szacunkiem i gromkimi oklaskami. Po części oficjalnej podany został smaczny obiad , po którego spożyciu, Zespól Taneczny ‘Orlęta” rozpoczął zabawę tradycyjnym „Polonezem”. Piękna i kolorowa prezentacja rozweseliła i odmłodziła tych, którzy niechętnie odrywają kartki z kalendarza swego życia. Dlatego też, nawet ci starsi weterani ruszyli w tany i bawili się wesoło do późnych godzin nocnych. Podczas przerw w graniu Orkiestry, Orlęta zatańczyły kujawiaka i taniec „kowbojski” . Wspaniały popis młodzieży przyjęte były z entuzjazmem i niekończącymi się oklaskami. Zespołowi wraz instruktorem Wojtkiem Górniakiem podziękowano , za te nadzwyczajnie i precyzyjnie zatańczone tańce ludowe. Wszyscy cieszymy się, że mamy taką młodzież, która pokochała piękno polskiego folkloru i nie szczędzi czasu i poświęcenia by prezentować. W konkluzji pragnę pokreślić, że 22 Bal Błękitny był jednym z najlepszych, który SWAP organizował. Liczebnie uczestniczyło nas Weteranów i członkiń KPP najwięcej. W większości ubrani w mundury oficerskie Wojska Polskiego, Armii Błękitnej lub organizacyjne. Także Polonia ustosunkowała się pozytywnie i wesoło się bawiła. Zarazem informujemy, że następny Bal Błękitny odbędzie się 26 Października 2013r.(podamy ewentualne zmiany) ZAPRASZAMY! Wszystkim, Którzy dołożyły swą cegiełkę do osiągniecia sukcesu i tym co wykupili ogłoszenia w Pamiętniku lub złożyli dotacje, Szczere BÓG ZAPŁAĆ ! Wincenty Knapczyk, Nacz. Kom. SWAP www.polskipartner.com


Polonia

Bez nadziei nie ma życia

Te piękne słowa Jana Pawła II uświadamiają wielką prawde: bez nadziei nie ma życia. Janina złamała noge. Było to otwarte złamanie obu kości podudzia. Przeszła więc operacje, której dokonał świetny chirurg. Po operacji pacjentka zapytała, jak wyglada sytuacja, czy wszystko się udało i czy jest dobrze? Jest bardzo zle - padła odpowiedź. Janina z wrażenia straciła przytomność - słowa były ostre, brutalne. Po odzyskaniu świadomości dowiedziała się, że w ten sposób lekarz... zażartował. Ale bylo za pózno po tej informacji Janina poczuła ból z prawej strony podzebrza i w ten sposób zaczęło się ostre zapalenie woreczka zółciowego, następnie problemy z wątroba, potem trzustką. Od tego dnia cierpiała na różne dolegliwości tych organów. Ostatecznie stwierdzono, że rozwinał się rak trzustki i po

www.polskipartner.com

poł roku od tej diagnozy pacjentka odeszła z tego świata. Często słyszy się, że lekarz poinformował pacjenta o jakiejś cieżkiej, nieuleczalnej chorobie oraz o tym, że zostało mu np. 3 miesiące życia. Wyobrażmy sobie, co się dzieje w umyśle i psychice człowieka, który otrzymuje taka informacje. Przede wszystkim przeżywa szok. Zostały mu odebrane w jednej chwili najważniejsze i najpiekniejsze elementy życia: radość, spokój, szczescie i ... nadzieja. Czy bez tych wartości jest możliwe wyleczenie? Czemu służy taka informacja? Jeśli przyjąć, że umysł, jest budowniczym, to jak z negatywnego materiału stworzyć coś tak pozytywnego, jak zdrowie? W wielu wypadkach taka sytuacja staje sie wyrokiem. A przecież... Są tzw. spontaniczne uzdrowienia, czesto z bardzo cieżkich chorob, jest duchowe uzdrawianie, modlitwa, medytacja, środki naturalne. Są to narzedzje i wartości, które moga zdziałać cuda. Póki życie trwa, zawsze jest szansa, że może zdarzyć się wiele dobrego. Niech żywi nie tracą nadziei. Bez nadziei, bez optymizmu nie ma szczęścia, sukcesów i powodzenia. Po prostu nie ma życia. Znam wielu ludzi, których odebranie nadziei załamło lub uśmierciło, ale nie znam nikogo, kogo zabiłby optymizm lub radość. Słynne powiedzenie - nadzieja głupich matka - to bezduszny anachronizm, który deprecjonuje

i gasi te wielka wartość. Wielu ludzi uważa, że nie wolno odbierać nadziei. Jeśli sytuacja zdrowotna człowieka jest groźna i wiadomo , że nie można mu pomóc, to dlaczego nie uczynić tych ostatnich chwil pieknymi? Dlaczego nie skupić się na dostarczaniu mu radości i przyjemności? - Tak postąpiłaby miłość. Przed laty znałam młodego człowieka, który postanowił, że zanim założy rodzine - zdobędzie wszystko, aby jego przyszłe życie od początku było pełne. Wybudował więc dom, zorganizował piekny ogród, z warzywnikiem, a kiedy już wszystko było gotowe dowiedział się, że jest chory na raka z przerzutami i że jego życie własnie się kończy. Stwierdził, że jeśli tak, to teraz spróbuje z niego skorzystać. Sprzedał wszystko i pojechał w podroż dookoła świata, zatrzymując się w pieknych miejscach. Podróżował w ten sposób 8 miesiecy, a po powrocie poddał się badaniom i ... po raku nie było ani sladu. Żyje do dziś, bo nie pozwolił odebrać sobie nadziei i radości życia! Zastanawiam się, jak pomóc ludziom, jak poradzić sobie z bezdusznością. Amerykanski psychiatra C. Simonton proponuje dla chorych na

215-939-6717

raka techniki z psychoonkologii jak praca z umysłem poprzez m.in. nauke relaksacji i medytacji. Nie docenia ich wprawdzie oficjalna medycyna, ale światli i otwarci lekarze sięgają po nie na własna reke. Każdy z nas spotyka się na codzień z sytuacjami, gdy ludzie tracą nadzieje z różnych powodów. W takich sytuacjach jedno życzliwe słowo, chwilka uwagi stanowia wspaniałe i skuteczne lekarstwo. NAUCZMY SIĘ TWORZYĆ KOTWICE NADZIEI - NAJŚILNIEJSZE Z KOTWIC ŻYCIA. Szukajmy sposobów podtrzymywania woli życia nawet u osób śmiertelnie chorych. Ich też można w ten sposób uratować. A jesli sytuacja wymaga podania trudnej informacji, zróbmy to z miłością i bardzo delikatnie, wszak właściwe, serdeczne słowo w odpowiednim momencie to najlepsze lekarstwo dla cierpiacego. Najserdeczniejsze życzenia szczęśliwych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia oraz wszelkiej pomyślności i sukcesów w nadchodzącym roku życzy;

GRUDZIEŃ 2012

Jagoda Zwierzyński

Polski Partner

25


Wiara i miłość nad wszystko reszta to proch, pył i nicość.

Kwitnąca róża z Grecji Bycie piosenkarką to nieraz niedoceniana sztuka. Ludzie uczynili z tego zawodu coś zwyczajnego, prozaicznego, a nawet – o zgrozo! – komercyjnego. Niewiele w dzisiejszych czasach tak naprawdę trzeba, aby zostać tak zwaną gwiazdą. Ładna buzia, odrobinę tupetu, trochę skandali na koncie, może być dobry głos, ale też niekoniecznie. To zazwyczaj wystarcza.

28

Polski Partner

Jak bardzo więc cieszę się, kiedy poznaję dzieła osób, które wkładają serce w to co robią. Tych, dla których bycie na świeczniku nie jest najważniejsze. Tych, którzy nie dbają o to, jak często pojawiają się na pierwszych stronach gazet. Tych, którzy są tacy jak bohaterka moich dzisiejszych przemyśleń – Eleni. Urodziła się jako dziesiąte (i równie ukochane, jak dziewięć poprzednich) dziecko Peryklesa i Despiny Milopulosów. Jej rodzice

GRUDZIEŃ 2012

215-939-6717

pracowali, aby zapewnić licznej rodzinie byt, tak więc dużą rolę w wychowaniu Eleni i jej rodzeństwa odegrała babcia. Chociaż nieraz w domu się nie przelewało, to nigdy jednak nie zabrakło tego, co najważniejsze – ciepła domowego ogniska, zrozumienia, miłości i wzajemnego szacunku. Eleni dorastała więc w poczuciu, że niczego Jej nie brakuje. Od najmłodszych lat towarzyszyła Jej muzyka i być może dlatego wybrała właśnie taką a nie inną drogę życiową. Piękne, choć smutne, czarne oczęta. I uśmiech, tak dobroduszny i ciepły, że aż zaraźliwy. Cała Ona. Kto by mógł wyczytać z tego uśmiechu historię tej niezwykłej kobiety? Dla wszystkich zawsze ma dobre słowo, nigdy nie odmawia pomocy tym, którzy o nią proszą, okazuje serce każdemu, bezwarunkowo i bezinteresownie. O sobie mówi skromnie – lubi spotykać się ze swoimi fanami, traktuje ich na równi ze sobą. Uwielbia słoneczną Florydę, która tak bardzo pasuje do Jej pogodnego usposobienia. Jest normalna, co w dzisiejszych czasach w kręgu ludzi znanych jest prawdziwą rzadkością.

Czego w życiu dokonała? Była i wciąż jest po prostu dobrym człowiekiem. Udowodniła to na tysiąc różnych sposobów.

Za co ludzie cenią ją najbardziej? Naturalnie najczęściej za muzykę, jaką tworzy. Jej cudowny przepełniony miłością głos sprawia, że świat staje się lepszy, piękniejszy. Przepełnione miłością, wiarą i

nadzieją ballady, przypominają nam wszystkim, co jest w życiu najważniejsze. Ja jednak darzę Ją ogromnym szacunkiem z jeszcze jednego powodu – do perfekcji opanowała sztukę wybaczenia drugiemu człowiekowi, co wcale nie jest takie proste, jak mogłoby się wydawać. Ta dzielna kobieta postawiła całe swoje życie na miłość. Do Boga, do bliźniego, do otaczającego Ją świata. Zainwestowała w uczucie tak silne, że okazało się mocniejsze od śmierci. Minęło osiemnaście lat od momentu, kiedy córka Eleni odeszła. Została z zimną krwią zamordowana. Pokażcie mi matkę, która tracąc jedyną ukochaną córkę, będzie potrafiła wybaczyć temu, kto był przyczyną tej straty.

Czy taka kobieta istnieje? Kobieta na tyle silna, na tyle przepełniona dobrem i wielkodusznością? Istnieje. A ja czuję się zaszczycona, że mogłam poznać i opisać Jej historię. Służy mi ona jako przykład. Dzięki Niej wiem jak żyć. Jest dla mnie szczególnym wzorem zawierzenia Bogu. Straciła przecież tak wiele, ale nie zwątpiła i się nie poddała. To miłość dała jej tę siłę. Kończąc swoje przemyślenia życzę wszystkim Czytelnikom, by nigdy nie brakło im pogody ducha i wiary w lepsze jutro. Żeby potrafili być bohaterami szarego dnia codziennego, wprowadzając w nie barwy ze snów i chociaż trochę słońca… tak jak Eleni. Małgorzata Michoń

www.polskipartner.com


Felieton

Kochany Panie Boże

Dawno się nie odzywałam, oj dawno. najważniejsza i która mnie pokocha równie Teraz siedzę przy rozpalonym kominku i mocno. I tak się stało.. Tomek kocha mnie piję gorącą czekoladę, jakbym miała naj- taką nieograniczoną, nieogarnioną miłością, wyżej pięć lat… i piszę do Ciebie list, uwa- której nie mogę pojąć, ale którą widzę i czuję. Kiedy Jego delikatne dłonie spoczywają żając, by nie zachlapać papeterii. Pamiętasz mnie, prawda? Oczywiście, miękko na moich ramionach, słyszę cichy że tak, jak mógłbyś zapomnieć. To ja, Two- szept Jego słów. Czuję Jego zniewalający zaja malutka Małgosia, ta sama, która jeszcze pach. Po moich policzkach płyną łzy szczędo niedawna biegała w pieluchach i łapała ścia i wiem, że On cieszy się tak samo jak ja. Nigdy nie zapomnę jakie to było uczucie, żaby w małe ubłocone piąstki. Dziś stoję u drzwi nowego życia. Jutro kiedy stanęłam z Nim twarzą w twarz, kiedy pozwolisz mi je otworzyć. Jutro wyjdę z Ko- poczułam, że Jego Serce dotyka mojego. ścioła inna… ale to nie to, że będę w białej Jego cudowny, ciepły wzrok, przepełniony sukni, welonie i z naręczem kwiatów. To nie miłością tak doskonałą, że aż niezrozumiato, że będę idealnie wypielęgnowana, z nie- łą… To było i już zawsze będzie moim najnaganną fryzurą i paznokciami. Mogłabym droższym wspomnieniem, moim prywattego wszystkiego nie mieć – Ty i tak mi za- nym cudem, który uczyniłeś Boże dla mnie. Tylko Tobie udało się połączyć dwie tak wsze mówisz, jak bardzo w Twych oczach jestem piękna. Wyjdę po prostu inna – jako odległe drogi. Ale my wiemy, że to był Twój całość, a nie połówka. Tak czysta i dobra jak cudowny zamysł… Obecnie są tylko dwie rzeczy, a raczej kropla rosy, odbijająca pierwsze promienie świtu. Bo jutro… połączysz mnie z Nim na Osoby, bez których nie mogę żyć: Ty i On. Poza całym ogromem wdzięczności, zawsze. Co to w ogóle znaczy – na zawsze? Albo jaki wobec Ciebie w chwili obecnej żywię te słowa: ,,póki śmierć nas nie rozłączy’’… jak ogarnia mnie jeszcze jedno uczucie… rato – rozłączy? Kiedyś mi mówiłeś, że mogę czej niechlubne. Choć w zasadzie to – ono iść do nieba, jeśli tylko chcę. Tylko powiedz jest tylko wywołane przez niechlubne czyny. mi co to dla mnie jest za niebo, w którym nie Tak czy inaczej, po prostu mi wstyd. Wstyd za te wszystkie lata, kiedy potrafiłam wyjść z będę mogła być z Nim? Paru rzeczy jeszcze nie rozumiem. To domu i wykrzyczeć Ci prosto w twarz, że Cię zresztą jest mało istotne - opowiesz mi o nie ma. Przepraszam za każde ,,nie’’ i każde tym kiedy indziej. Teraz jestem przecież na ,,tak’’, które sprawiły (tylko z mojej winy), że Ziemi, a na Ziemi to w sumie nawet nie wy- połączyłam się ze złem. Ale przepraszam i pada wiedzieć wszystkiego. To byłoby tro- błagam o wybaczenie z jeszcze jednej przychę tak, jak być wszechwiedzącym. A ja nie czyny. To takie banalne; uwielbiać Cię, gdy sypiesz mi róże pod stopy. Nie potrafiłam mogę być. Ty jesteś i wystarczy. Dlaczego właściwie do Ciebie dziś piszę? Cię dobrze kochać, kiedy wystawiałeś mnie Bo chcę Ci podziękować. Tak wiele mi dałeś, na próby. Kiedy było mi ciężko - odwracatak wiele dla mnie zrobiłeś! Kiedy już byłam łam się od Ciebie. I to nawet nie dlatego, że pewna, że moje szczęście samo się pławi czułam wobec Ciebie żal, że uczyłeś mnie u mych stóp, że mam rodzinę, znajomych, cierpienia na pamięć. Nie o to tak naprawprzyjaciół, Ciebie… że to wszystko to i tak dę chodziło. Rozumiałam to, że bycie Twoim więcej niż na to zasłużyłam… nagle posta- dzieckiem nie wyłącza mnie z przymusu dowiłeś na mej drodze Jego. Zawsze prosiłam świadczania ran na sercu i duszy. Szukałam Cię Boże o człowieka, którego pokocham tylko wyjścia, recepty na ból. I szukałam nie całym sercem o którego będę się troszczyć tam, gdzie trzeba. Stukotałam nerwowo padla którego będę żyć. Osobę dla której będę znokciami w bramy piekielne i irytowałam

30

Polski Partner

GRUDZIEŃ 2012

215-939-6717

się tym, że przyjmowali mnie tam tak gościnnie. Że było tak słodko, miło i przyjemnie. Wszak zawsze mi mówiłeś, że piekło to zło i ta droga prowadzi donikąd. I w takich chwilach myślałam sobie: ,,Oszukałeś mnie’’. Żyłam bez Ciebie i bezboleśnie odłamywałam się od moralności. Odchodziłam, łamałam się. Aż w końcu postanowiłam zostać po złej stronie. Wtedy przyszło opamiętanie. Zostałam z niczym, na pustyni cierni, a jedyną drogą ucieczki z tej Krainy Śmierci byłeś Ty sam. Gdy to w końcu zrozumiałam, wróciłam z podkulonym ogonem, płacząc i żebrząc Twej litości. A Ty… ach Ty! Każdy inny wyrzuciłby mnie za drzwi i powiedział, że ,,tam będzie płacz i zgrzytanie zębów’’, każdy inny wymierzyłby mi policzek, odepchnął, odrzucił… ale nie Ty. Przytuliłeś mnie do serduszka i nawet przez myśl Ci nie przeszły słowa ,,a nie mówiłem, że tak będzie?’’, wyszeptałeś mi tylko w moje posklejane łzami włosy te słowa, które na zawsze wryły mi się w pamięć: ,,Trochę głupio wyszło, ale w sumie to i tak Cię kocham, głuptasie’’. Dziękuję za Twoją miłość, dobroć i troskę. Dziękuję, że jesteś, nawet kiedy wydaje mi się, że Cię nie ma. Dziękuję za Ciebie. Za Twą niepoprawną idealność. Za to, że w Twoich dłoniach jest ukryte moje szczęście. Za to, że codziennie małym palcem poruszasz moje serce, bym mogła żyć. Dziękuję za każdego człowieka, który mnie kocha i za każdego, który mnie nienawidzi. Dziękuję za słońce i deszcz i za świat, który wciąż upadając, mimo wszystko nie traci na swym pięknie. Dziękuję za MIŁOŚĆ, którą wlałeś do mego serca. Za Tomka i za to, że jakimś cudem (cuda to Twoja specjalność) On kocha mnie równie mocno jak ja Jego. Za każdy gest, za to, że jestem silna i młoda… i że zostawiłeś w mej duszy trochę dziecka. Że ciągle jestem Twoją malutką Małgosią, która przychodzi do Ciebie z każdym problemem – tak ze stłuczonym kolanem, jak ze złamanym sercem. Obiecuję, że będę się starała być lepszą. Ten mój jutrzejszy ślub… trochę mnie przeraża to słowo. Pomożesz mi, prawda? Odprowadzisz mnie do Ołtarza? Wiem, że tak. Kocham Cię. Wiesz o tym. Kocham tak, jak umiem. Wiem, ta miłość nie jest idealna i nigdy nie będzie. Ja człowiek. Ja grzesznica. Ja upadła. Ale ja kocham! Ty w to nigdy nie wątpisz, za to ja czasem tak. Dopóki jesteś we mnie mogę żyć. Będziesz mnie podnosić z każdego upadku, wiem. Nie zostawisz mnie. Dlatego proszę Cię też, byś otaczał i

Jego troską i uczuciem. On też tego potrzebuje. Gdy przyjdą kryzysy jak sobie mamy poradzić bez Ciebie? Nie damy rady, jeśli nam nie pomożesz. Ale nie odmówisz mi przecież pomocy… za bardzo się kochamy, żeby się ranić ot tak dla zasady. A Ty przy tym jesteś zbyt… no nie wiem – miłosierny? Nie umiem tego nazwać, może to dobry przymiotnik, ale czy ja wiem… wydaje mi się, że słowa jakoś tak ograniczają Twoją nieskończoność. ,,Miłosierny’’ – tak jakbym chciała zamknąć Twoją miłość w tych dziesięciu literach. A zatem – mogę powiedzieć, że masz pewną właściwość, czy cechę, którą odznaczasz się Ty i tylko Ty. Ta cecha jest w żaden sposób nienazywalna, niewyobrażalna, nie da się jej namalować, dotknąć, pogłaskać, usłyszeć. Nic z tych rzeczy. Za to można ją poczuć. Ja ją czuję, a już jutro poczuję jej prawdziwą pełnię i potęgę, kiedy będę mówić słowa przysięgi. Dajesz mi takie niesamowite poczucie spokoju i bezpieczeństwa… za to także dziękuję. No i jesteś moim najlepszym Przyjacielem. Jestem taka szczęśliwa! Jesteś pierwszą osobą, której mówię te słowa. Właściwie będąc Jego narzeczoną (a już jutro – żoną), powinnam to powtarzać w kółko. Ja jednak wolałam zachować magię tego wyznania dla Ciebie, bo przecież to Ty sprawiłeś, że mogę je z czystego serca szczerze powiedzieć, że ono w mych ustach zyskuje nowe znaczenie, które rozumiemy tylko my troje – ja Ty i On. Dałeś mi Tomka, a to mój największy skarb. Jego imię tuż obok Twojego jest wyryte w moim sercu na zawsze. Nie umiem wyrazić jak bardzo Go kocham i jak bardzo jestem Ci za Niego wdzięczna. Tego się nie da powiedzieć. Ale przyjmij proszę zaproszenie na mój jutrzejszy ślub, chcę byś był moim Gościem honorowym. Przepraszam, że ten list jest taki niepozbierany, bez ładu i składu… to przez emocje. Dziś pisze moje serce, nie ręka. I jeszcze na koniec – pamiętaj, że pod spodem, pod warstwą makijażu, problemów, zmarszczek… ja ciągle jestem Twoją Małgosią, która czasami o niczym tak innym nie marzy jak o tym, by jeszcze choć raz, ostatni raz, pobrudzić sobie rączki i złapać jakąś żabę nad stawem. Kocham Cię każdego dnia coraz bardziej. Do zobaczenia przed Ołtarzem, mój jedyny, ukochany Boże Przyjacielu. Małgorzata Michoń

www.polskipartner.com


Ewa Błaszczyk otworzyła klinikę “Budzik” Klinikę „Budzik” dla dzieci w śpiączce otwarto po 10 latach budowy w Międzylesiu przy Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. „To wzorzec, pierwsza taka placówka” - podkreśla aktorka Ewa Błaszczyk, założycielka fundacji, która zainicjowała budowę. „Budzik” działa w warszawskim Międzylesiu przy Klinice Neurorehabilitacji Centrum Zdrowia Dziecka. Ewa Błaszczyk rozpoczęła starania o jej budowę po dramatycznym zdarzeniu w jej życiu w maju 2000 r., gdy córka aktorki (i znanego satyryka Jacka Janczarskiego) zapadła w śpiączkę po tym, jak niefortunnie połknęła tabletkę i zaczęła się dusić. Błaszczyk powołała fundację „Akogo?”, działającą na rzecz dzieci w śpiączce; w efekcie jej działań powstała klinika. Jak mówi, motorem do działania jest jej córka Ola, która „cały czas trwa, przeżyła ciężką operację kręgosłupa, sepsę i dziś otworzyła klinikę - zrobiła to z nami”. Głównym osiągnięciem „Akogo?” jest stworzenie programu zdrowotnego poświęconego wybudzaniu dzieci ze śpiączki typu B, co zaakceptował minister zdrowia i wprowadził do koszyka świadczeń gwarantowanych. Dodatkowo Sejm RP uchwalił, że 18 kwietnia będzie Dniem Pacjenta w Śpiączce. Klinika „Budzik” dysponuje specjalistycznym sprzętem, kupionym m.in. za pieniądze

32

Polski Partner

ze zbiórki Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy oraz od wielu sponsorów prywatnych i instytucjonalnych. Jej budynek, z wyglądu przypominający wielki biały budzik, powstawał 10 lat. Ma dwa piętra i jest cały przeszklony - aby przepuszczać jak najwięcej światła, co ma znaczenie w próbach budzenia dzieci. Przewidziano 15 łóżek szpitalnych dla dzieci oraz tyle samo sąsiadujących z nimi łóżek dla opiekunów, których zadaniem jest utrzymywanie stałego kontaktu (w tym dotyku) z rehabilitowanym dzieckiem w śpiączce. Na najwyższym piętrze zapewniono też pokoje hotelowe dla rodziców, którzy zechcą skorzystać ze szkoleń poświęconych temu, jak opiekować się dziećmi w śpiączce w swoich domach. Zajęcia poprowadzą specjaliści z kliniki „Budzik”. Z danych fundacji „Akogo?” wynika, że w śpiączkę zapada nawet do 100 tys. polskich dzieci rocznie. Przyczyny to najczęściej wypadki komunikacyjne lub losowe. Najczęściej śpiączki trwają od kilku minut do kilkunastu dni. Kilkaset dzieci trwa w śpiączce wiele lat. Niekiedy udaje się je wybudzić. Lekarze podkreślają, że w próbach przebudzenia ze śpiączki najważniejsze są pierwsze dni i miesiące - szczególnie wtedy potrzebna jest intensywna rehabilitacja, polegająca m.in. na dostarczaniu bodźców dźwiękowych, dotyku. Liczy się podtrzy-

GRUDZIEŃ 2012

215-939-6717

mywanie czynności fizjologicznych, stosuje się też masaże, gimnastykę i pionizację. Fachowcy oceniają, że najwięcej szans na wybudzenie zachowuje się do 18 miesięcy po wypadku i tak zaplanowano maksymalny termin pobytu w klinice „Budzik”. W praktyce zwykłych szpitalnych oddziałów dziecko przebywa na nich zaledwie kilka miesięcy, a później wraca do domu lub umieszcza się je w innych ośrodkach, ale już bez możliwości intensywnej rehabilitacji. Fundacja Ewy Błaszczyk podpisała kilka umów i listów intencyjnych ze sponsorami, którzy zaoferowali długofalową współpracę z kliniką. Środki na działalność będą też zbierane z aukcji charytatywnych. Na jednej z nich

licytowana będzie ceramika Pabla Picassa „Picador” z 1955 roku. Licytowany będzie też scenopis serialu „Zmiennicy” Stanisława Barei, w którym Błaszczyk grała jedną z głównych ról. Wiele osób zastanawia się, skąd wzięła się nazwa fundacji „Akogo?” Jak wspomina Ewa Błaszczyk, takie pytanie zadawała mała Ola przed wypadkiem, kiedy chciała brać udział w rozmowach dorosłych, jakie się przy niej toczyły. Zbyt skupiona na rysowaniu, czy innym równie absorbującym zajęciu, nagle unosiła głowę i pytała, otwierając szeroko oczy: „Akogo?”. Stąd wzięła się nazwa fundacji. Pytanie dziecka ciągle brzmi w uszach jej mamy i założycielki fundacji. Jej determinacja spowodowała, że problem śpiączki zaistniał w świadomości społecznej. „Śpiączka to potworna klatka. Rozmiar cierpienia kogoś w śpiączce, kto zachował lub odzyskał świadomość, jest niewyobrażalny. Człowiek jest w potrzasku, schwytany przez własne ciało. Nagle zbuntowane i obce. Ból nie do wytrzymania” – pisała w książce „Wejść tam nie można”.

www.polskipartner.com


Dominikana moja miłość...

czyli kokosowe wieści z tropiku.

Rozpoczynamy nowy cykl artykułów na zimowe wieczory.Pochodzą z tropików i pisane są w formie pocztówek wysyłanych do znajomych... Marzena Grinberg aktualnie mieszka i pracuje jako tłumacz i nauczyciel języka angielskiego w San Pedro De Macoris Dominican Rep.Jest reporterką gazety Super Express. Spostrzeżenia i komentarze są osobistymi obserwacjami dziennikarki za które Redakcja nie ponosi odpowiedzialności.

zagłuszająca wszelkie próby konwersacji i wymiany myśli muzyka.Samochód w krótkim czasie staje się nieszczęsnym brudnym wrakiem z poobijanymi drzwiami i odpadającym zawieszeniem z powodu zaniedbanego stanu jezdni lub ich braku ale jest wyrazem dobrobytu nawet jak się rozpada albo stanowi tylko dekorację, bo właściciel nie posiada środków na benzynę, której cena wynosi około 300 pesos za galon. Stanowi to mniej więcej 8 US dol. Benzyny nikt też nie oszczędza. Zwyczajem jest pozostawianie włączonego silnika, podczas gdy kierowca wyskoczy na chwilę trwającą nawet pół godziny albo ucina sobie pogawędkę z kolegą na ulicy.

A więc dalej stoję!

Pocztówka numer jeden . Strzeż się słońca, pojazdów i... karaibskich czarów! Skóra i krew nieprzyzwyczajonego do tropików organizmu białego człowieka napełnia się słońcem w tempie błyskawicy... Natychmiastowy zastrzyk stężonej do maximum witaminy D odurza jak obuch w głowę. Fala gorąca dociera do dna serca.Ciemnoskórzy mieszkańcy wyspy są przystosowani przez naturę, mają więcej ochronnego tłuszczu w warstwach skóry.Szczęściarze! Słońca jednak nie lubią.Opalać się nie przecież nie muszą.Pękają ze śmiechu widząc wystawiające się na promienie słoneczne wyblakłe ciała krakersów jak nazywają białasów. Praca mózgu w temperturze 50 - 60 stopni Celsjusza powolnieje natychmiast.Może tym należy tłumaczyć stoicki spokój i powolność z jaką wykonują swoje zajęcia tubylcy.Szalony wyścig z czasem nie jest tu znany a idealistyczne podejście do wszystkiego to pełne dystansu do świata - słowo klucz - maniana czyli jutro.Wszystko może poczekać do jutra. Szczególnie dotyczy to pracy! Nikt się nie spieszy a energię zachowuje się na czas wieczoru i zabawy. Stoję na zadymionej spalinami ulicy San Pedro De Macoris, zalewa mnie...pot i nie tylko! Z podziwem patrzę na nierobiące sobie nic z gorąca dominkańskie panienki, które wbite w obcisłe dżinsy i wąskie bluzeczki paradują ulicami miasta. Uczniów można poznać po błękitnych bluzkach oraz spodniach i spódnicach o kolorze khaki.Mundurki są obowiązkowe.

Szaleństwo ulic. Jestem oszołomiona tempem z jakim poruszają się pojazdy po ciasnych, zapełnionych dziurami i spękanym asfaltem uliczkach.Z silników motorów i samochodów w różnym stadium rozpadu lub budowy wydziela się czarny dym, który szczypie w oczy po 10

34

Polski Partner

sekundach. Nikt nie dba o kontrolę spalin. Monstra samochodowe lub motocylowe wszelkiej maści pojawiają się jak maszyny z innej planety. Wykonywane z przeróżnych części i pozostałości silników udowadniają nieskończoność ludzkiej wyobraźni i siłę działania przysłowia, że potrzeba jest matką

Po prostu boję się przekroczyć jezdnię.Zartów nie ma! Wypadki spadających z pędzących bez opamiętania motocykli kierowców potrącających przy okazji przechodniów są na porządku dziennym. Nikt się nie zatrzymuje, by mnie przepuścić, jakkolwiek okrzyki - gringa - i - rubia - tłum. z hiszpańskiego blondynka otaczają mnie ze wszystkich stron.Miasto jest tubylcze, kolorowe, pękające w szwach od ludzi i gorąca.Dominikańscy smagłoskórzy i smagłocieli młodzieńcy i piękne dziewczyny z długimi nogami i migdałowymi oczami mogą zawrócić w głowie niejednemu przybyszowi.Mieszanka krwi hiszpańskiej i indiańskiej- karaibskiej stworzyła rasę wyjątkowej urody i siły. Turystów tu jednak niewielu.Miasto oddalone jest od stolicy Santo Domingo o godzinę jazdy samochodem a od znanych kurortów aż cztery. Za czasów panowania Hiszpanii, po przybyciu Kolumba, odkrywcy wyspy Hispanioli, na której leży Domi-

wynalazku. Na ulicach mnóstwo wielkich autobusów i osobowych venów nazywanych słowem guagva.Guagva jest instrumentem muzycznym ale jako określenie dla środka transportu podkreśla siłę muzyki, która wydobywa się z zainstalowanych dla przyciągnięcia pasażerów autobusików. Transport jest prywatny i silnie rozbudowany. Są również najnowsze marki najdroższych samochodów, bo jak ktoś już ma pieniądze a takich też nie brakuje, to musi się pokazać. Pieniądze pochodzą z osiągnięć sportowych, duży procent graczy baseball w USA pochodzi z San Pedro de Macoris (o tym osobny artykuł) albo z handlu narkotykami. Wiele osób uzyskuje również pomoc od rodzin w USA. Dominikańczycy lubią zaszpanować. To ich druga natura. Najlepiej wygląda się w najnowszej marce Lincolna albo Hammera, z którego wydobywa się

nikana, San Pedro De Macoris szczyciło się wielkimi plantacjami i eksportem trzciny cukrowej.Miasto kwitło i robudowywało się. Po czasach świetności nie pozostało wiele.... Tropikalny, klimat, deszcze i spaliny zrobiły swoje. Stare budynki rozpadły się i wyglądają jak wyrzuty na sumieniu, którego tutaj nikt naprawdę nie ma.Miasto jest drugim pod względem wielkości ośrodkiem Dominikany. Aktualnym określeniem Dominikany jest nazwa kraj rozwjający się zamiast kraj trzeciego świata.San Pedro ma 250 tysięcy ludności.Posiada port, kilka hoteli, restauracje,duże sklepy, park z wyjściem na Morze Karaibskie. Szmaragdowo-złote plaże z cieplutką zawsze wodą usytuowane są o około 20 minut od Centrum. Znajduje się tu duży uniwersytet , szkoly oraz fabryka odzieży, biżuterii i urządzeń komputerowych.Krach ekonomiczny w USA spowodował zamknię-

GRUDZIEŃ 2012

215-939-6717

cie wielu stanowisk pracy.Zarobek tygodniowy pracownika fabryki wynosi średnio 1500 pesos około 40 US dol. Kontrastem dla pięknych ulic i domów są getta - barrios, w których mieszka większość Dominikańczyków.

Lekcja pierwsza! Poddawaj się urokom ale nie trać głowy! Przy pomocy młodego Dominikańczyka, który wyrósł obok jak spod ziemi i po prostu przeniósł mnie w powietrzu, znalazłam się po przeciwnej stronie ulicy.Ludzie potrafią być życzliwi ale przede wszystkim szukają korzyści.Za przysługę zażądają bez ogródek pieniędzy. Bieda i lenistwo, które jest jej przyczyną są tu obezwładniające.Uważaj, jeśli Dominikańczyk zaczyna cię oczarowywać i prawić komplementy. Nie wierz od razu pięknym słowom i wyznawanej afektacji.Są mistrzami manipulacji, aby osiągnąć zysk zrobią wszystko, aby się zemścić, gdy plan się nie uda zrobią wszystko też! Sanky Panky to określenie mieszkańca Karaibów, który poluje na gringo w celu finansowego wykorzystania.Należy to poważnie brać pod uwagę w stosunkach z Dominikańczykami.Tropikalny klimat, oszałamiająca muzyka, gwieździste atramentowe noce z pianiem kogutów, lejący się strumieniami rum, kołyszący biodrami dominikańscy czarodzieje i czarodziejki tańca zagłuszają wyrzuty sumienia i przenoszą w świat zakazanych kokosów...Wiara w magię woodoo haitańskiego rodowodu jest w Dominikanie silnie zakorzeniona. Intensywne rytmy muzyki woodoo często wypełniają nocną ciszę.Zaklęcia, życzenia i przekleństwa przenoszone poprzez czarowników i wtajemniczonych mistrzów podczas specjalnych nocnych ceremonii utwierdzają wiarę w siłę duchów, których Dominkańczycy zabobonnie się boją. Chętnie rzucą czary na swych wrogów,utwierdzą poprzez czarowników swą miłość, podrzucą morskie kraby sąsiadom, którym źle życzą. CDN... Marzena Grinberg www.polskipartner.com


Najbardziej ekskluzywne kluby nocne świata JOY eslava - Madryt

To jedno z ulubionych miejsc Dominico Dolce i Stefano Gabbany, Pedro Almodovara i Penelope Cruz. Klub Joy to całe centrum kulturalne - od 1872 roku działa tu teatr, w którym wystawiane są sztuki najwybitniejszych reżyserów, takich jak George Abbott, Calixto Bieito czy Lew Dodin. Ponadto od lat działa tu kabaret, galeria sztuki nowoczesnej oraz klub muzyczny Joy Eslava. - Już samo wejście do tego klubu to niesamowite przeżycie. Oczywiście, aby się tu dostać trzeba mieć członkostwo, ale zasada jest taka, że można wprowadzić ze sobą gości. I co wieczór przed klubem ustawiają się tłumy bardzo dobrze ubranych kobiet i mężczyzn i proszą wchodzących, by wprowadzili ich do środka. To niesamowite przeżycie, bo każdy czuje się jak gwiazda filmowa - mówi Martin Schaffors, podróżnik i założyciel biura podróży Von Quintus. Klub mieści się w budynku z 1870 roku, który w 1998 uległ pożarowi i został całkowicie odrestaurowany. Jego wnętrza utrzymane są w stylu neokla-

sycystycznym, z niezwykle zdobnymi złotymi balkonami i wysokimi stropami. Dominuje muzyka klubowa, house i electro, ale podczas imprez zamkniętych organizowane są prywatne koncerty na życzenie klienta

ZOUK - Singapur - Do tego klubu co tydzień na imprezy prywatnymi samolotami przylatują milionerzy z Chin i Indii. To najmodniejszy klub w regionie - mówi Martin Schaffors. Zouk to jeden z najstarszych i najbardziej ekskluzywnych klubów w Singapurze. Jego nazwa pochodzi od starego, kreolskiego określenia na zabawę. Przez kilka lat z rzędu wybierany był najlepszym klubem w rankingu Top 100 Clubs in the World. Znajduje się tu strefa dla VIP-ów z prywatnymi lożami, która w sumie może pomieścić nawet 1800 osób. Organizowane są tu prywatne koncerty, pokazy mody, a nawet spektakle teatralne i wystawy sztuki nowoczesnej. Klub ma własną restaurację, która szykuje catering na imprezy. Dominuje muzyka klubowa i imprezy na żywo, pro-

wadzone przez topowych DJ-ów. Grali tu David Guetta, Paul Van Dyk, Gilles Peterson, Richie Hawtin oraz Sven Vath.

Fabric - Londyn To tu bawią się najmłodsze pokolenia europejskich rodzin królewskich oraz potomkowie najbogatszych ludzi świata, określani przez media mianem modern royalties. Częstym bywalcem klubu jest Stavros Niarchos, syn Phillipa Niarchosa, spadkobiercy greckiej fortuny stoczniowej, Daphne Guinnes - francuska ikona mody i potomkini słynnych sióstr Mitford, tancerka burleski i projektantka bielizny Dita von Teese oraz Paris Hilton. - To najbardziej kultowy i ekskluzywny klub w Londynie - ocenia Martin Schaffors. - Są tu trzy piętra, bo Fabric zajmuje całą kamienicę. Na każdym grana jest inna muzyka. Bardzo ciekawym doświadczeniem jest tzw. bodysonic dancefloor w sali Room One, czyli parkiet, który wibruje w rytm granej muzyki. Klub działa od 1999 roku. Został za-

36

Polski Partner

GRUDZIEŃ 2012

215-939-6717

łożony przez Keitha Reilly, producenta muzycznego. W 2007 roku został wybrany najlepszym klubem na świecie w rankingu Top 100 Clubs in the World. Grają tu najlepsi DJ-e - Ricardo Villalobos, Carl Craig czy Ellen Allien. Klub mieści się przy Charterhouse Street w południowej części Londynu, wstępy na wszystkie imprezy są płatne.

Klub Space - Ibiza - To jedno z nielicznych miejsc w Europie, gdzie piątkowa impreza zaczyna się o 16.30 po południu i tradycyjnie kończy w poniedziałek o 6 rano. To tak zwane We Love Space Parties. Odbywają się przez 16 tygodni w roku, w miesiącach letnich - opowiada Martin Schaffors. Klub Space działa już od 1989 roku. Jego właścicielem jest Ibicenco Pepe Rosello, który działa w branży rozrywkowej już od 1963 roku. Rosello to jedno z najmocniejszych nazwisk w środowisku miłośników muzyki klubowej. - O zagraniu w klubie Space marzy każdy DJ, imprezy rozkręcają tu najlepsi - Carl Cox,

www.polskipartner.com


Josh Wink czy Moby - wylicza Schaffors. Jest tu pięć sal, a w każdej z nich co wieczór trwa inna impreza. Najsłynniejsza to wspomniana już We All Love Space oraz organizowane co tydzień kultowe imprezy pod gołym niebem - Sunday Space Terrace. Space to także najczęściej nagradzany klub w rankingach. Już od kilku lat co roku zdobywa nagrody International Dance Music Awards. - To świątynia muzyki elektronicznej - podkreśla Schaffors. Nieraz widziana była tu Pamela Anderson, Boris Becker, Tamara i Petra Eccelstone, czy Roman Abramovich ze swoją partnerką Dashą Zhukovą. Klub jest ściśle chroniony, a na wejściu prze-

prowadzana jest ostra selekcja. Chyba że ma się kartę VIP i wchodzi się osobnym wejściem.

VIP Room Paris To tu urodziny wyprawiała Paris Hilton, redaktor naczelna francuskiego Vouge’a - Carine Roitfeld świętowała 30-lecie kariery w branży modowej, a zamknięte imprezy urządzał Roman Abramowicz. - To aktualnie najbardziej prestiżowy klub w Europie. Rezerwacji trzeba dokonywać nierzadko nawet z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Oczywiście bawi się tu cały paryski świat mody, jak i ludzie ze świata filmu, sztuki i elity finansowe - twierdzi Martin Schaffors.

To przeważnie ten klub wybierany jest na miejsce ekskluzywnych after party w trakcie Paryskiego Tygodnia Mody. Swoje imprezy urządzali tu John Galliano czy Vivienne Westwood, a prywatne koncerty grał zespół The Police, Tylor Momsen&The Pretty Reckless i Snoop Dog. Wśród stałych bywalców imprez w VIP Roomie są słynące z umiłowania do zabawy siostry Hilton - Paris i Nicki. Klub został założony w 2008 roku przez Jeana Rocha, muzyka i producenta, którego wytwórnia wydaje albumy m.in. Snoop Doga. Zlokalizowany jest w jednej z najdroższych dzielnic Paryża w barokowych wnętrzach kamienicy, w której

www.polskipartner.com

215-939-6717

wcześniej mieściła się słynna restauracja La Scala. W VIP Roomie działa odznaczona gwiazdkami Michellina restauracja Le Gioia, które serwuje kuchnię włoską, bar Hysteria, ekskluzywna kawiarnia Cafe Lounge, stylowy Piano Bar oraz mały concept store. - Wstęp mają tu nieliczni. Aby pobawić się w VIP Roomie trzeba być członkiem klubu - mówi Martin Schaffors. Najczęściej odbywają się tu imprezy zamknięte, do dyspozycji gości jest parkiet o powierzchni niemal 300 metrów kwadratowych, wybieg dla modelek oraz telebimy. VIP Roomy działają jeszcze w Saint Tropez, w Cannes i w Monako.

GRUDZIEŃ 2012

Polski Partner

37


Pomysł na prysznic Zwykła kabina czy wnęka na prysznic mogą stanowić interesujący element kompozycji w łazienkowym wnętrzu. Wystarczy mieć na nie pomysł. Choć nic nie zastąpi wygodnej wanny, to tempo życia sprawia, że nie zawsze mamy czas czekać, aż napełni się ona wodą... Na co dzień znacznie praktyczniejszym rozwiązaniem okazuje się prysznic. A przy tym - ku radości ekologów - pozwala zaoszczędzić tak dziś cenną wodę (oczywiście pod warunkiem, że nie korzystamy z niego zbyt długo). Współczesny prysznic może stać się też atrakcyjnym gadżetem, urozmaicającym wystrój łazienki. Obecnie popularnością cieszą się kabiny z jak najmniejszą liczbą profili i elementów konstrukcyjnych. Najchętniej wybierane są drzwi z zawiasami, czyli bezramowe. Wszelkie dodatki do szkła muszą być srebrne i błyszczące. Powoli odchodzi się od białych profili. Wykorzystanie dużych, przejrzystych tafli szkła bez profili sprawia, że kabina prysznicowa nie przytłacza łazienki.

38

Polski Partner

GRUDZIEŃ 2012

215-939-6717

www.polskipartner.com


Piękno może mieć 90 lat

Grażyna Wolszczak jest wdzięczna czasowi, że obchodzi się z nią łaskawie. Ale uroda to dla niej coś więcej niż twarz bez zmarszczek.

Wiem, co o mnie mówią. Że to niemożliwe, żebym w  tym wieku tak dobrze wyglądała bez ingerencji chirurga plastyka. Trudno. Zaprzeczanie nie ma sensu. Już dawno nie komentuję żadnych rewelacji na  mój temat, nawet kiedy czytam, że odessałam sobie tłuszcz z  pleców. Guzik mnie to  obchodzi! Jednak często poranne spojrzenie w  lustro łączy się z  jękiem: „Rany!”. Ale potem, jak już się umaluję i  uczeszę – a  najlepiej, jak to zrobią profesjonaliści – czuję się świetnie. W  ogóle dobrze się ze  sobą czuję. Jako nastolatka nie  lubiłam w  sobie niczego. Uważałam, że jestem beznadziejna.

o siebie. Pod warunkiem, że nie leżę dłużej niż półtorej godziny, bo wtedy to już nie relaks, tylko nerwica. Ostatnio odkryłam dwa zabiegi: Exilis (pobudza ciało do  produkcji kolagenu) i  stosowany na  uda Skin Shock. Niezbyt przyjemne, ale efekt spektakularny. Moje uda wyglądały jak nowe! Szkoda, że skutek nie  jest długotrwały. Znów więc muszę je „zszokować”. Tym bardziej, że teraz jestem w ciągłych rozjazdach, a bez wysiłku fizycznego ciało flaczeje. Na szczęście lubię ruch. I  stale szukam czegoś nowego. Teraz jest to  golf. Tajniki tego, jak mi się niesłusznie zdawało, emeryckiego sportu, odkryłam w  Tunezji. Trzeba sporo koordynacji ruchów, a także... głowy, by poradzić sobie z piłeczkami i dołkami.

Przełom nastąpił dopiero, gdy skończyłam 30 lat. Oglądałam jakiś magazyn z zachodnią modą. I zobaczyłam modelkę, która miała szerokie ramiona tak jak ja  ale bez kompleksów prezentowała się w  skąpym stroju Gdy brakuje czasu na  ćwiczenia, pozostakąpielowym. Przyjrzałam się sobie świeżym je maskowanie niedoskonałości ciuchami. okiem i  pomyślałam, że nie  ma  jednego A zakupów nie znoszę! Ratują mnie stylistki, typu urody, że atrakcyjne są i różne rozmiary które na  sesje zdjęciowe lub do  programu „Przychodzi baba do  lekarza”, który prowakobiecości, i różne jej kształty. dzę w Polsat Cafe, przynoszą mi świetne rzeZrobiłam sondę wśród znajomych mężczyzn: czy. Mogę wtedy odkupić to i owo. „Jakie biusty lubisz najbardziej?”. No  jakie? Różne! Małe, ogromne, sterczące, obwisłe. Czy boję się upływającego czasu? Każdy się Tak, obwisłe też! A  znajomy Kolumbijczyk, boi. Ostatnio jednak spojrzałam na  to  inaktóry poślubił Polkę, powiedział mi: „Piękną czej. W  magazynie „Vogue” zobaczyłam niemam kobietę, ale za chudą”. Bo w Ameryce zwykłe zdjęcia. Dwie czarne kobiety, matka Południowej obowiązuje inny kanon piękna. i córka, biegną po plaży. Obie pełne energii, Tam kobiety kupują majtki z  wszytymi po- przepełnion radością życia. Starsza miała… 94 lata, młodsza skończyła 60. Córka była induszkami! struktorką fitnessu i trenerką matki. Nie moZ przyjemnością zaglądam do Miejskiej Far- głam od  nich oderwać oczu! Takie obrazki my Piękności. Jak mnie tam oklepują, masu- dają nadzieję, że młodość nie  kończy się ją, nawilżają i ujędrniają, to nie dość, że się po  trzydziestce. A  piękno to  coś więcej niż relaksuję, to jeszcze mam poczucie, że dbam gładka buzia.


Humor

Podczas procesu, w małym miasteczku na południu stanu, pełnomocnik prokuratora wezwał swojego pierwszego świadka - starszą kobietę. Zbliżył się do niej I zapytał: - Pani Jones, czy pani mnie zna? Kobieta odpowiedziała: - Tak, znam pana, panie Williams. Znam pana odkąd pan był małym chłopcem i szczerze, był pan dla mnie wielkim rozczarowaniem. Pan kłamie, zdradza żonę, manipuluje ludźmi i obgaduje ich za ich plecami. Myśli pan, że jest wielkim paniczem, jednak nie potrafi sobie zdać sprawy z tego, że nigdy nie będzie nikim więcej, niż marnym gryzipiórkiem. Tak, znam Pana. Prawnika zamurowało. Nie wiedząc co więcej począć, wskazał na drugą stronę sali, pytając: - Pani Jones, czy zna pani pełnomocnika obrony? Kobieta znów rozpoczęła tyradę: - Tak, również znam pana Bradleya odkąd był młodzieńcem. Jest leniwym bigotem z problemem alkoholowym. Nie potrafi zbudować normalnego związku z kimkolwiek a jego kancelaria prawna jest jedną z najgorszych w całym stanie. Nie wspominając już o tym, że zdradzał swoją żonę z trzema różnymi kobietami. Jedną z nich była pana żona. Tak, znam go. Pełnomocnik obrony zamarł. Sędzia poprosił obu pełnomocników do swej ławy i, stonowanym, cichym głosem, powiedział: -Jeśli którykolwiek z was idiotów spyta ją czy mnie zna, wyślę was obu na krzesło elektryczne. Teraz kolej na seksistowski kawał: POWODY DLA KTÓRYCH ONA IDZIE DO ŁÓŻKA Z NIM: 1.Ponieważ trzeba spalić zjedzony po południu tort z bitą śmietaną 2. W końcu trzeba dbać o jego kondycję:przecież nie uprawia żadnych sportów 3. Chciałaby się przekonać czy on jeszcze może 4. Seks z nim trwa o wiele krócej niż tłumaczenie, dlaczego ona akurat nie ma ochoty z nim się kochać 5. Następnego dnia rano nie trzeba go będzie godzinami prosić aby wyniósł śmieci 6. Potem on łatwiej zniesie wiadomość, że miała stłuczkę 7.Tego dnia program w telewizji jest jeszcze nudniejszy 8.Jego najlepszy przyjaciel jest akurat zajęty 9. Słyszała, że podobno seks jest bardziej skuteczny na zmarszczki niż krem który ostatnio używała. 10. Po prostu ma ochotę na seks. Panie Panowie O czymś zapomniałam???

D wóch angielsk ich biznesmenów w czasie w yjazdu w interesach zamieszk ało w Polsk im hotelu. O 17:00 stwierdzili, że to najw yższ y czas na herbatę. Jeden zadz wonił na por tiernię przez wewnętrzny telefon: - Two tee to room, two - powiedział. - Pam param pam pam - odpowiedział recepcjonista.

Mąż siedzi w nocy w Internecie i ogląda porno strony myśląc, że jego żona śpi. Żona jednak się przebudziła, wstała, stanęła za nim i również ogląda. Nagle gościo słyszy: - stop! pokaż poprzednie zdjęcie! nie! jeszcze wcześniejsze! Przewija ekran na poprzednie zdjęcie i słyszy: Oooooooo! Takie zasłony do kuchni chcę!

Rodzina siedzi przy obiedzie. Syn pyta ojca: - Tato, ile jest rodzajów biustów? Ojciec, nieco zaskoczony, odpowiada: - Cóż, właściwie trzy, zależnie od wieku kobiety: jak ma 20 lat są jak melony, okrągłe i twarde. Jak ma 30-40 lat są jak gruszki - wciąż ładne, ale nieco wydłużone, a po 50-tce są jak cebule... - Cebule? - dziwi się syn. - Tak, patrzysz i płaczesz. Wkurzyło to nieco żonę i córkę, która zapytała matkę: - Mamo, a ile jest rodzajów ptaszków? Mama uśmiechnęła się i odpowiedziała: - Też trzy, zależnie od wieku faceta - u dwuW poczekalni siedziała kobieta dziestolatka jest jak dąb - twardy i potężz dzieckiem na ręku i czekała ny. na doktora. Gdy ten wreszcie Jak facet ma 30-40 lat, jest jak brzoza - elaprzyszedł, zbadał dziecko, zwa- styczny, ale niezawodny, a po 50-tce jest żył je i stwierdził, że bobas waży znacznie jak choinka na Boże Narodzenie poniżej normy. - Czy dziecko jest karmione - Jak choinka? - dziwi się córka. piersią czy z butelki? - spytał lekarz. - Pier- - Tak, drzewko jest martwe, a bombki wiszą sią - odpowiedziała kobieta. - W takim razie tylko dla ozdoby... proszę się rozebrać od pasa w górę. Chłopak kupuje w aptece Kobieta rozebrała się i doktor zaczął uciskać prezerwatywy. Przebiera, wyjej piersi. Przez chwile je ugniatał, masował biera, wypytuje panią magikolistymi ruchami dłoni, kilka razy uszczypster, wreszcie mówi: nął sutki. Gdy skończył szczegółowe badanie, kazał kobiecie się ubrać i powiedział: -Poproszę truskawkową, malinową.. .no i - Nic dziwnego, ze dziecko ma niedowagę. bananową też wezmę. Pani nie ma mleka! - Wiem, - odpowiedziała Zirytowana aptekarka nie wytrzymuje: - jestem jego babcia, ale nie żałuje, że przy- -Chłopcze masz randkę czy idziesz kompot gotować? szłam

42

Polski Partner

GRUDZIEŃ 2012

215-939-6717

Ksiądz spotyka swojego parafianina kompletnie pijanego. Woła z oburzeniem: - Znowu piłeś! A wczoraj byłem taki szczęśliwy, widząc cię trzeźwego... - Taaak - bełkocze pijak - ale dziiisiaj jest kolej na to, żżżżebym to ja był szczęśliwyyy... W kolejce stoja 6-letni syn i ojciec. Przed nimi stoi gruba baba - tak minimum ze 150 kg. Synek mowi do ojca: - Tato, patrz, jaka ta baba jest ogrooomnaaaa...jak ciężarówka !!! Ojciec się zaczerwienił, głupio mu się zrobiło i mówi: - Synku, nie można tak mówić o ludziach. - Ale ona jest taka gruuubaa... nigdy nie widziałem takiej grubej baby. - Dobrze, ale to niegrzecznie w ten sposób mówić o innych. W tym momencie grubej babie przy pasku odzywa się komórka: - Pi, pi, pi, pi... A synek z przerażeniem: - Tato! Uważaj! Będzie cofać!

Wsiada Rosjanin do pociągu relacji Par yż-Bruksela. Wsz ystkie miejsca są zaję te, a jedno z podwójnych siedzeń zajmuje francuska gospodyni z małym pieskiem. Rosjanin pyta: - Madamme, nie mogłaby pani wziąć swojego pieska na ręce? - Wy, Rosjanie jesteście jak z wykle bezceremonialni. Moja Fifi jest zmęczona. Niech sobie pan poszuka wolnego miejsca w innym wagonie! Rosjanin idzie szukać innego miejsca, ale nie znalazł. Wraca i mówi: - Madamme, jestem bardzo zmęczony, chciałbym usiąść. Niech pani weźmie swojego psa na ręce. Francuzka rozeźlona krz ycz y : - Wy, Ruscy, jesteście gruboskórni i nieokrzesani! W Europie ludzie się tak nie zachowują. To jest nie do pomyślenia! Rosjanin nie wytrz ymał. Błyskawicznie chwycił suczkę i wyrzucił ją przez okno, a sam usiadł sobie wygodnie. Francuzka jest w szoku: przeklina, wrzeszcz y, w rozpacz y wyr ywa sobie włosy z głowy. Wówczas zabiera głos siedzący obok Anglik: - Wy Rosjanie wsz ystko robicie nie tak jak trzeba. Podczas obiadu trz ymacie nóż w lewej ręce, samochody jeżdżą u was po prawej stronie, a teraz pan wyrzucił przez okno nie tą sukę co trzeba.

Jasiu na lekcji strzelił z torebki po cukrze. - Jasiu, jutro masz przyjść z Tatą -powiedziała przestraszona nauczycielka. Na drugi dzień Pani żali się do ojca Jasia: - Pan wie, co Jasio wczoraj na lekcji zrobił? Strzelił z torebki i wystraszył wszystkich! - Proszę Pani, to jeszcze nic. Jak kiedyś doiłem krowę, Jasio wystrzelił z worka po cemencie, to tylko mi cycki w ręce zostały...

www.polskipartner.com


Horoskop 2013 Koniec roku 2012 jest związany z dość przełomowym wydarzeniem, gdyż właśnie 21 grudnia, kończy się kalendarz Majów, co może oznaczać dla ludzkości zupełnie nowy początek. Tak właśnie zaczyna się przyszły rok 2013, który może przynieść każdemu wiele pozytywnych zmian, oraz energię do działania. Kończy się pewien etap w życiu, a zaczyna zupełnie inny, nowy początek, niosący nadzieję na lepsze jutro. Dla jednych osób, horoskop 2013 mówi, że początek roku może się okazać bardzo przyjemny i dynamiczny. Przypływ nowej energii będzie odczuwany niemal przez każdego z nas. Ten rok ma przynieść nadzieję dla tych, którzy zwątpili w swój pozytywny los. Pamiętajmy jednak, że Nasza przyszłość jest tylko i wyłącznie w Naszych rękach, dlatego to od Nas zależy jak ukształtuje się ten rok 2013, w stosunku do nas. Jeżeli wykorzystamy ten czas właściwie, to możemy otrzymać prawdziwe spełnienie i radość, która przepełni nas przez wiele lat. Pamiętajmy również, że każdy nowy rok daje szansę na zerwanie z nieprzyjemnymi nałogami i wzorcami z przeszłości, dlatego pomyślmy, czy nie warto zacząć rok 2013 od jakiegoś przyjemnego gestu?

Baran

Rok 2013 może być dla barana dość zmienny. Może im się przytrafić wiele interesujących sytuacji, które zmienią bieg dalszego życia. Pojawia się nadzieja dla osób samotnych na poznanie partnerki/ partnera, bądź okazja do wyjścia z długów i różnych zobowiązań materialnych. Barany będą się cieszyć największym powodzeniem w drugiej części roku 2013, jednak pierwsza część będzie dla nich równie obiecująca. Pojawia się również okazja na pomyślne oderwanie się od wszelkich problemów, z którymi mogły się borykać osoby spod znaku Barana. Należy zwrócić również uwagę na swoje zdrowie – w tym roku zaleca się, aby Barany podjęły większą aktywność fizyczną, jak również zdrowiej prowadziły swój tryb życia.

Bliźnięta

Dla Bliźniąt ten rok może się okazać okresem triumfu. Twoja owocna praca z poprzedniego roku nie poszła na marne. Na początku roku 2013 czeka Cię pogodny i dość miły okres, który może się przedłużyć nawet na cały rok. Nie widać tutaj dość dużych sytuacji, które mogłyby Cię osłabić. Możesz odkryć prawdziwą radość życia, oraz ukryte szczęście. Rok sprzyja również osobom samotnym, które mają szansę na spotkanie swojej wymarzonej miłości, i to już na początku tego roku. W kwestiach finansowych i materialnych zaleca się konsultowanie decyzji z bliskimi Ci osobami. Szczególnie wysokie powodzenie finansowe może Ci tutaj towarzyszyć w drugiej części roku. Twoja

44

Polski Partner

witalność i wewnętrzne szczęście mogą niemal całkowicie wykluczyć większe problemy zdrowotne na ten rok.

Byk

Początek tego roku może przynieść zmiany w sferze uczuciowej. Dla niektórych osób to może być ten właściwy czas na poznanie drugiej połówki, która może się okazać miłością na całe życie, jednak jest to zależne od przełamanie wewnętrznych blokad, które mogą się pojawić wśród niektórych. W kwestiach finansowych Byki nie powinny mieć większych problemów – tutaj pierwszy początek roku 2013 może im przynieść wiele pozytywnych zmian. Mogą się również pojawić nowe, korzystne oferty pracy. W kwestii zdrowotnej wiele zależy od nastawienia Byków na ten rok. Najwyraźniej w poprzednim roku mogły się nazbierać pewne dolegliwości zdrowotne, jednak w roku 2013 zalecany jest większy optymizm, gdyż nie widać tutaj dla Byków poważnych zagrożeń.

Koziorożec

Już na początku roku 2013, osoby spod znaku Koziorożca będą mogły odczuć silny przypływ energii, towarzyszący od końca ubiegłego roku. To może być dla nich początek wyjątkowego szczęścia i radości, która zawładnie niemal całym rokiem. Jeżeli uda im się zacząć szczęśliwie rok, to wszelkie trudności mogą zostać przez nich pokonane. Sfera finansowa będzie raczej stabilna, chociaż mogą się pojawić nowe źródła dochodów. Istnieje również okazja na znalezienie nowej, atrakcyjnej pracy - i to już na początku roku. Niemal przez cały rok 2013 będą Ci towarzyszyć dobre pomysły i plany, które zaczniesz powoli realizować. Nowa miłość może przyjść do Ciebie niespodziewanie, zarówno w pierwszej, jak i drugiej części roku 2013. Niektóre wydarzenia nabiorą szybszego tempa, przez co raczej nie musisz się martwić, że rok 2013 będzie dla Ciebie nudny.

Lew

Początek roku 2013 pomoże Ci zapomnieć o mniej przyjemnych okresach, które mogły Ci towarzyszyć w poprzednim roku. Przed Tobą mogą się ukazać zupełnie nowe, nieoczekiwane perspektywy, które nieco odmienią Twoje życie. Osoby samotne mogą liczyć w miłości największe na większe powodzenie w drugiej części roku 2013, jednak niewykluczone, że początek nastąpi już na początku tego roku. Zdrowie osób spod znaku Lwa w dużym stopniu zależy tutaj od stresu – staraj się go unikać, oraz w miarę możliwości często odpoczywaj, aby podwyższyć własną odporność psychiczną. Ten rok może być mile przez Ciebie zapamiętany – mogą być kontynuowane niektóre sprawy z poprzednich lat, które powoli zaczną się realizować. W drugiej części roku czeka Cię również większy optymizm i pozytywniejsze nastawienie do życia.

GRUDZIEŃ 2012

215-939-6717

Panna

Pierwsza część roku 2013 może się okazać niezwykle szczęśliwa dla osób spod znaku Panny. Pewne problemy, które mogły Ci towarzyszyć w roku ubiegłym, zaczynają się powoli rozwiązywać. To może być początek gorącego uczucia, które w drugiej połowie roku 2013 może się przerodzić w wielką i nieskończoność miłość. Osoby będące już w związku powinny zadbać o poprawę relacji między sobą. Okres ten sprzyja dalekim podróżom, które mogą być przez Ciebie odebrane bardzo pozytywnie. Kariera zawodowa zacznie nabierać tempa już na początku roku. W kwestiach finansowych zaleca się większą oszczędność, gdyż druga cześć roku może przynieść wiele interesujących sytuacji, w których przyda się trochę więcej pieniędzy. Ostatnia połowa roku 2013 może być dla Panny również korzystna dla zdrowia – kończy się okres przeziębień i większych dolegliwości, a rozpoczyna optymistyczny i radosny okres.

Rak

Pierwsza część roku 2013 sprzyja Rakom w budowaniu stabilnych więzi uczuciowych. Dla osób samotnych może to być początek nowego uczucia, które wręcz rozpali Twoje serce. War to w tym czasie zatroszcz yć się szczególnie o swoją rodzinę, jak również odbudować relacje z bliskimi. Czas ten sprz yja również ż yciu towarz yskiemu – raczej nie będziesz mógł/mogła narzekać na brak kontaktów z ludźmi. Druga część roku 2013 może się okazać jeszcze bardziej szczęśliwsza. Niektóre mniej prz yjemne sprawy, które mogły Ci dokuczać do tego czasu, mogą zostać nawet całkowicie zażegnane. Ta część roku sprz yja również większej twórczości i otwar tości myśli – Twoje zdolności intelektualne mogą znacznie wzrosnąć. Rok 2013 może prz ynieść również wiele zrozumienia, jak również pomoże Ci otworz yć się bardziej na świat.

Ryby

Rok może prz ynieść Rybom wiele pracy, z czego niektóre sprawy mogą się okazać dość dynamiczne. Już od początku tego roku, zacznie Ci towarz ysz yć poz ytywna energia, która z większ y Twój optymizm i nastawienie do ż ycia. Sytuacja ta może tr wać niemal do końca roku 2013, dlatego okres może być szczególnie wyjątkowy. Relacje z Twoimi znajomymi powinny się poprawić, chociaż w tym prz ypadku wymaga to od Ciebie większe go zaangażowania. Sfera finansowa nie powinna być zła, chociaż musisz prz ykładać większą uwagę do swoich wydatków. Druga połowa roku prz yniesie wiele spełnienia - niektóre sprawy, na które tak długo czekałaś/eś, mogą się wreszcie spełnić. Rok 2013 może również ustabilizować twoje ż ycie uczuciowe.

Skorpion

Początek roku może dodać Ci wiele energii oraz motywację do działania. Zauważysz, że pewne nieprzyjemne sprawy, które mogły się okazać w poprzednim roku nie do rozwiązania, zaczynają powoli odchodzić w przeszłość. Rok 2013 może się okazać dla Skorpionów spełnieniem w sferze uczuć. Osoby samotne do końca roku mają szansę na poznanie idealnego partnera, który zawładnie ich sercem i rozpali gorące uczucie. Twoja kariera zawodowa będzie na dobrej ścieżce do sukcesu. Może się również okazać, że obecna praca przyniesie Ci wiele satysfakcji i spełnienia. Zaleca się, aby Skorpiony otworzyły się bardziej na świat, gdyż inaczej mogą zablokować korzyści wynikające z roku 2013.

Strzelec

Energia roku ubiegłego dla Strzelców zaczyna wchodzić w początek 2013, dlatego już w pierwsze miesiące mogą być dla Ciebie niezwykle optymistyczne i radosne. Twoja ciężka praca może zostać wreszcie doceniona, a Ty zaczniesz powoli zbliżasz się do większych celów. Sfera finansowa zacznie iść po Twojej myśli, a rozwiązania wszelkich problemów finansowych mogą przyjść do głowy zupełnie w niespodziewanym momencie. Relacje z ludźmi powinny się stabilizować już od początku roku 2013. Druga część najbardziej sprzyja osobom samotnym, które mają szansę na stabilny związek, chociaż niewykluczone, że ta druga połówka może zostać poznana już w pierwszych miesiącach roku. Podsumowując - rok 2013 powinien być udany dla osób spod znaku Strzelca.

Waga

Początki roku 2013 mogą się okazać dość pracowite dla osób spod znaku Wagi. Najwyraźniej pewne sprawy z poprzednich lat muszą być przez Ciebie dalej kontynuowane. Nie mniej jednak czeka Cię dość optymistyczny oraz radosny okres, który rozpocznie się od wiosny, a być może nawet od początku roku. Niektórzy mogą odczuć wielki przypływ sił, który będzie im towarzyszyć niemal przez cały rok. To może być również dla osób samotnych początek nowej, interesującej miłości. Kariera zawodowa nabierz tempa w drugiej połowie roku 2013. Uważnie podchodź do wszelkich inwestycji, próbując się dobrze zastanowić, zanim podejmiesz wybór. Staraj się unikać zbędnych wydatków, gdyż zaoszczędzone pieniądze, gdyż mogą się pojawić niespodziewane, ale miłe wydatki. Osobom spod znaku Wagi zaleca się również, aby bardziej otworzyli się w tym roku na życie towarzyskie.

Wodnik

Początek roku 2013 może się okazać korzystny dla interesów. Mogą się pojawić nowe perspektywy na biznes, jak również pomysły zwiększające obrót i dochód firmy. To również dobry moment, aby znaleźć atrakcyjną pracę, która spełni Twoje oczekiwania. Istnieje duża szansa na pomyślny przebieg Twojej kariery. W drugiej połowie roku 2013, Wodniki mają szansę na polepszenie i ustabilizowanie swojego życia towarzyskiego. To może być okazja na nowe, interesujące znajomości, które będą trwać przez lata. Koniec roku 2013 może przynieść wiele szczęścia i spełnienia w sferze uczuć. To może być początek nowego i kochającego się związku, bądź znaczna poprawa obecnych relacji między Tobą, a partnerem/partnerką. Okres ten sprzyja również większej twórczości, kreatywności i nowym pomysłom, które pomogą ulepszyć Twoje życie.

B ATNY DLA POLONII W US A REDAKCJA 1916 Welsh Rd. Suite 13 Philadelphia, PA 19115 Tel: .215. 939.6717 Fax: 215. 464.7116 info@polskipartner.com BIURO POCONOS 4N 6th Street, Suite 1 Stroudsburg, PA 18360 Tel. 570.245.1199 Fax: 800.716.7636 janusz@eastcoastservices.us REDAKTOR NACZELNA Magdalena Grimm-Kostka magda@polskipartner.com John Moscow Gosia Kaminska Janusz Pstragowski Anita Pekala Szczepan Sadurski Reklama

Grafika creative@polskipartner.com

www.polskipartner.com Fax: (215) 464-7116 polskipartner@polskipartner.com ADRES INTERNETOWY www.polskipartner.com

Copyright Polski Partner Magazine©. Published monthly in USA. All Rights reserved. Wszystkie prawa Nazwa “Polski Partner” jest znakiem pod i go przez kogokolwiek w formie graficznej, pisemnej lub na terenie USA, celem oznaczenia swojego towaru j est bezprawne. R edakcja nie odpowiada za zamieszczonych reklam. Przedruk reklam z M agazynu Polski P artner bez zgody wydawcy jest zabroniony. Redakcja zastrzega sobie prawo do nie publikowania tekstów niezamówionych oraz dokonywania skrótów i redakcji. P olski P artner j est miesiecznikiem publikowanym w USA.

www.polskipartner.com


Zimniej znaczy szczuplej: jak wykorzystać zimno w odchudzaniu?

Zimno ma wpływ na odchudzanie. Jesli chcesz spalić więcej kalorii, bierz zimne prysznice i ssij kostki lodu.

Czy zimno może wspomóc odchudzanie? Z pewnością tak. Ponad połowa kalorii, które spożywamy, służy utrzymaniu stałej temperatury ciała. Można ten fakt sprytnie i z zachowaniem zdrowego rozsądku wykorzystać. Jak? Oto kilka wskazówek. O ile zalecenia dietetyczne doktora Pierra Dukana, propagatora diety pro-

teinowej, nie przemawiają do wszystkich i wciąż wzbudzają kontrowersje, warto przyjrzeć się jego wskazówkom dotyczącym relacji zimno - odchudzanie. Metodę tę proponuje osobom tęgim, które na co dzień mają tendencję do przegrzewania organizmu. Jak wyglądają jego wskazówki? Dietetyk proponuje zastosowanie prostych tricków.

Zimno a odchudzanie, czyli jak spalić więcej kalorii w ciągu dnia: 1. Jedz częściej zimne dania - kiedy spożywamy dania gorące, nasz organizm wykorzystuje ich ciepło do ogrzania i wstrzymuje spalanie własnych kalorii, odwrotnie jest, gdy sięgamy po zimne pokarmy. Nie jest konieczne

spożywanie na zimno wszystkich dań w ciągu dnia, ale warto ograniczyć ciepłe posiłki. Dukan zaleca także sięganie po chłodne napoje. 2. W sprzyjających porach roku przygotuj do ssania kostki lodu (powinien być zamrożony w temperaturze -10 stopni C) - ssanie 5-6 kostek dziennie to utrata około 60 kalorii. 3. Bierz prysznic o temperaturze 25 stopni C. Unikaj moczenia taką chłodną wodą włosów i pleców, za to kieruj strumień np. na pachy, szyję, nogi. Możesz stracić w ten sposób nawet 100 kalorii w ciągu 2 minut. 4. Nie przegrzewaj zanadto pomieszczeń, w których przebywasz. 5. Noś lżejszą odzież - wystarczy założyć na siebie ubranie, w którym jest nam ciepło, ale nie gorąco. Osoby szczupłe nie mają potrzeby stosowania się do tych zaleceń, puszystym mogą one pomóc w utracie do 420 kalorii dziennie, a to już wartość niebagatelna. Ciepłolubni mogą zastosować się do 2-3 rad, które przychodzą im najłatwiej. Zimno ułatwia nie tylko odchudzanie. Choć nie można zapominać o zdrowym rozsądku (nie powinno się wyziębiać głowy, stóp, dłoni, krzyża, doprowadzać do wychłodzenia organizmu), warto pamiętać, że chłód ma działanie pobudzające i lecznicze, czego dowodem jest popularność krioterapii. Przegrzewać nie powinny się też osoby, które dopadł leń, bo im cieplej wokół, tym mamy mniej wigoru.


Grudniowy (79) 2012 numer Magazynu Polski Partner  

Grudniowy (79) 2012 numer Magazynu Polski PartnerGrudniowy (79) 2012 numer Magazynu Polski Partner