osobą, która jest całkowicie pochłonięta różnego rodzaju aktywnością. Oprócz malowania uwielbiam też sport, a zwłaszcza górskie biegi długodystansowe, przeszkodowe i trening kettlebell. Trening zajmuje w moim życiu mnóstwo czasu i staram się pogodzić te dwie pasje, choć przyznam, że nie jest to sztuką łatwą. Generalnie, jeden obraz powstaje około miesiąca. Czy wierzysz w natchnienie? Wierzę w ciężką pracę, samozaparcie i niewyczerpaną pasję tworzenia. Nie czekam na natchnienie i nie myślę specjalnie o tym. Maluję, bo tym oddycham. Cały świat przedstawiony w moich obrazach jest ze mną dwadzieścia cztery godziny na dobę. Być może to właśnie nieustanne natchnienie? Nie wiem, czy jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie w sposób jednoznaczny. Ile obrazów dotychczas namalowałeś? Czy prowadzisz jakąś ewidencję? Nie mam zielonego pojęcia, nie zajmuję się cyferkami.
POST SCRIPTUM
47