Skip to main content

Kurier Plus - e-wydanie 18 pazdziernika 2025

Page 1

NEW YORK • PENNSYLVANIA • CONNECTICUT • NEW JERSEY • MASSACHUSETTS

ER KURI P L U S

P O L I S H NUMER 1622 (1922)

W E E K L Y

ROK ZA£O¯ENIA 1987

PE£NE WYDANIE KURIERA W INTERNECIE: WWW.KURIERPLUS.COM

í Czy powinienem zatrudniæ prawnika po... – str. 5 í Swoje se myœli, czyli Tischner po góralsku – str. 5 í Wspomnienie o Helenie Modrzejewskiej – str. 8-9 í Blender Kulturalny – str. 10

M A G A Z I N E í Kiedy komornik mo¿e zaj¹æ twój maj¹tek – str. 13

TYGODNIK

18 PAÌDZIERNIKA 2025

í Rybacy w wodnym ¿ywiole – str. 15 FOT. KATARZYNA BUCZKOWSKA

Tomasz Bagnowski

Bad Bunny kontra Noem Kristi Noem, Sekretarz ds. Bezpieczeñstwa Krajowego w administracji Donalda Trumpa zapowiedzia³a, ¿e najbli¿szy Super Bowl bêdzie dok³adnie obserwowany przez s³u¿by imigracyjne, a na mecz powinni iœæ tylko „Amerykanie przestrzegaj¹cy prawa i kochaj¹cy swój kraj.” To nie jedyna kontrowersja zwi¹zana z tym najwiêkszym w USA wydarzeniem sportowym. Dyskusjê wywo³uje tak¿e wybór artysty, który tradycyjnie ma uœwietniæ widowisko koncertem w przerwie meczu. Tym razem na stadionie Santa Clara w Kalifornii, zabrzmi raper Bad Bunny. Jego wybór, og³oszony dwa tygodnie temu, spotka³ siê z ostr¹ reakcj¹ œrodowisk konserwatywnych. Znany podcaster Benny Johnson wyrazi³ oburzenie, wskazuj¹c, ¿e artysta „nie ma ani jednej piosenki po angielsku”. Corey Lewandowski, obecnie doradca Kristi Noem, okreœli³ rapera jako „ubieraj¹cego siê w kobiece stroje, nienawidz¹cego Ameryki i nienawidz¹cego ICE portorykañskiego kolesia” i wyrazi³ sprzeciw wobec jego œpiewania po hiszpañsku, a nie po angielsku. Popularna niegdyœ prezenterka Fox News Megyn Kelly, aktualnie prowadz¹ca w³asny program stwierdzi³a, ¿e wybór Bad Bunny’ego to „œrodkowy palec

skierowany wobec zwolenników Trumpa.” Inni influencerzy z krêgu MAGA okreœlili rapera „demonicznym marksist¹”. Przede wszystkim jednak dominuj¹ce wœród konserwatystów jest przekonanie, ¿e Bay Bunny, nie jest „wystarczaj¹co amerykañski”, by reprezentowaæ Super Bowl i jego wybór jest skandalem. Z konserwatystami w tym miejscu wypada siê zgodziæ. Ka¿dy kto zna zasady gry w futbol amerykañski z ³atwoœci¹ dostrze¿e jak gra ta rzeczywiœcie jest niezwykle amerykañska i jak bardzo metaforycznie odzwierciedla amerykañsk¹ historiê i mentalnoœæ. Kluczowym jej elementem jest zdobywanie terytorium przeciwnika. Tak samo jak kiedyœ, w okresie rozprzestrzeniania siê osadników z koloni za³o¿onych na Wschodnim Wybrze¿u na zachód, kluczowym elementem by³o zdobywanie i zajmowanie ziem nale¿¹cych do autochtonów. í6

l Motyle Monarchy. Jacob Riis Park (Queens) to tylko ich przystanek. Lec¹ do Meksyku. Iwona Hejmej

Teraz czujê siê pisarzem W paŸdzierniku goœci³ w Nowym Jorku Rafa³ Olbiñski - znany malarz, grafik, ilustrator, plakacista, scenograf, a ostatnio pisarz i poeta. Podczas kilku spotkañ z Poloni¹ promowa³ swoj¹ najnowsz¹ ksi¹¿kê „Mój Nowy Jork”. W³aœciwie nie bardzo musia³ promowaæ, bo samo nazwisko Olbiñskiego wystarczy³o do promocji. Dzie³o, które ukaza³o siê w grudniu zesz³ego roku i jest absolutnym must have dla mi³oœników sztuki artysty, sprzeda³o siê niemal na pniu i ci, którzy siê nie za³apali musz¹ czekaæ na dodruki lub kolejne wydania. A tymczasem on sam jest ju¿ gotowy do wydania kolejnej ksi¹¿ki – tym razem z poezj¹.

l Rafa³ Olbiñski – Moim zdaniem w sztuce

najwa¿niejszy jest pomys³, technika jest wtórna.

Ostatnio bardziej poci¹ga Ciê pióro ni¿ pêdzel? Ja siê teraz czujê pisarzem. „Mój Nowy Jork” to nie pierwsza ksi¹¿ka, któr¹ napisa³em, ale ta powsta³a z potrzeby serca. Sam pomys³ napisania o Nowym Jorku zrodzi³ siê podczas pandemii Covid-19. Pomyœla³em, ¿e warto by by³o spisaæ swoje wspomnienia, w koñcu prze¿y³em tu 33 lata. To dosyæ du¿o. I zahaczy³em o bardzo ciekawe okresy – lata 80. i 90., prze³om wieków. Sporo siê tego nazbiera³o. Mia³em mnóstwo fajnych spotkañ z cudownymi ludŸmi. Niektóre

œmieszne, niektóre tragiczne, niektóre smutne, niektóre surrealistyczne. ¯al mi siê zrobi³o, ¿eby to tak odpuœciæ i pozostawiæ tylko w pamiêci. I nie chodzi³o mi o to, ¿eby napisaæ o sobie, bo nie lubiê biografii, których i tak jest teraz przesyt. Zacz¹³em pisaæ, maj¹c w g³owie krótk¹ powieœæ satyryczn¹ Woltera pod tytu³em „Kandyd”, która wed³ug mnie jest jedn¹ z najpiêkniejszych i najwa¿niejszych pozycji w literaturze œwiatowej. To fantastyczna satyra równie¿ na dzisiejsze czasy, bo jest zawsze aktualna. „Kandyd” sk³ada siê z 30 rozdzia³ów podzielonych na epizody i pomyœla³em sobie, ¿e ja te¿, tak jak Wolter, napiszê 30 krótkich rozdzia³ów. Ale po napisaniu 30-tego przypomina³y mi siê kolejne fakty, wydarzenia, spotkania, ludzie. I tak doszed³em do 50 opowieœci i kiedy w koñcu odda³em ca³oœæ do druku, to przypomnia³y mi siê nastêpne fantastyczne historie. Wtedy wydawca powiedzia³ mi, ¿e mam dalej pisaæ i mo¿e jakiœ suplement wydamy, albo drugi tom. í 12


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook
Kurier Plus - e-wydanie 18 pazdziernika 2025 by Kurier Plus - Issuu