NEW YORK • PENNSYLVANIA • CONNECTICUT • NEW JERSEY • MASSACHUSETTS
ER KURI P L U S
P O L I S H NUMER 1492 (1792)
W E E K L Y
ROK ZA£O¯ENIA 1987
M A G A Z I N E
TYGODNIK
15 KWIETNIA 2023
PE£NE WYDANIE KURIERA W INTERNECIE: WWW.KURIERPLUS.COM
í Jak dochodzi do ugody w postêpowaniu... – str. 5 í Hanka Ordonówna – str. 8 í Pola ry¿owe i pola œmierci – str. 15 í Czy Polonia wywalczy zniesienie redukcji... – str. 17 í Lekko doprawione s³owa – str. 19 í Wielkanoc na Greenpoincie – str. 20 FOT. AGATA OSTROWSKA-GALANIS
Tomasz Bagnowski
Wojna w przecieku Wyciek tajnych dokumentów dotycz¹cych wojny na Ukrainie ujawnia jak g³êboko w konflikt zaanga¿owane s¹ Stany Zjednoczone. Tajne obrady dowódców, strategów i polityków decyduj¹cych o losach milionów ludzi maj¹ to do siebie, ¿e czasem przestaj¹ byæ tajne. O tym co tak naprawdê siê dzieje, jakie s¹ plany decydentów i jak wygl¹da rzeczywistoœæ, przynajmniej czêœciowo, dowiadujemy siê dziêki odtajnienieniom dokumentów lub dziêki przeciekom. Odtajnienia, po wielu latach od opisywanych wydarzeñ, odbywaj¹ siê legalnie, co nie znaczy, ¿e w³adze robi¹ to chêtnie. Najczêœciej konieczne s¹ wnioski historyków lub dziennikarzy, którzy maj¹ w rêku wa¿ny orê¿ – przepisy ustawowe znane jako Freedom of Information Act. To dziêki nim dostêpne s¹ dziœ informacje o seriach zamachów stanu w ró¿nych krajach organizowanych lub wspomaganych przez CIA, wspieraniu islamskich terrorystów w Afganistanie, po to by zaszkodziæ Zwi¹zkowi Radzieckiemu i setkom ró¿nych innych kontrowersyjnych akcji, o których rz¹d najczêœciej chcia³by ju¿ zapomnieæ. O tym co dzieje siê teraz dowiadujemy siê dziêki przeciekom, czyli nielegalnym ujawnieniom dokumentów, które normalnie wci¹¿ by³yby tajne. Najs³ynniejsze z tych przecie-
ków zgromadzone s¹ na dzia³aj¹cym wci¹¿ portalu internetowym wikileaks. org, którego za³o¿ycielem jest australijski dziennikarz i wydawca Julian Assange, od lat œcigany za swoj¹ dzia³alnoœæ przez USA, walcz¹cy obecnie w brytyjskim wiêzieniu z wnioskiem o ekstradycjê do Stanów Zjednoczonych. To dziêki WikiLeaks wiemy o pods³uchiwaniu przez amerykañski wywiad rozmów telefonicznych liderów sojuszniczych pañstw, o skali cywilnych ofiar ró¿nego rodzaju ataków przeprowadzanych przez Stany Zjednoczone itd. Wiemy równie¿ na przyk³ad, ¿e William Burns, by³y amerykañski ambasador w Rosji, a obecnie szef CIA, w 2008 roku, w swoim raporcie dla administracji George’a W. Busha zatytu³owanym „Nyet Means Nyet: Russia’s NATO Enlargement Redlines”, pisa³, ¿e próba w³¹czenia Ukrainy do NATO mo¿e wywo³aæ rosyjsk¹ interwencjê w tym kraju. Na informacje pochodz¹ce z przecieków trzeba uwa¿aæ. Tymi, którzy je ujawniaj¹ mog¹ bowiem kierowaæ nie altruistyczne chêci patrzenia w³adzom na rêce, ale w³asna agenda polityczna, za któr¹ mo¿e kryæ siê na przyk³ad próba zaszkodzenia przeciwnikom. í7
l Wystawa orchidei w Ogrodzie Botanicznym na Bronksie.
Talentem wydobywa piêkno z ludzi Iwona Hejmej Aparat fotograficzny dla Jakuba Rêdziniaka to coœ wiêcej ni¿ narzêdzie pracy. Pos³ugiwanie siê nim jest dla niego tak naturalne jak oddychanie, bo od najm³odszych lat fotografia oraz wszystko co z ni¹ zwi¹zane, zajmuj¹ istotne miejsce w jego ¿yciu. Dziœ mo¿e siê szczyciæ nie tylko zapieraj¹cym dech w piersiach portfolio, ale tak¿e ogromn¹ wiedz¹, doskona³ym warsztatem i podejœciem do ludzi, które sprawia, ¿e na jego zdjêciach staj¹ siê najlepsz¹ wersj¹ samych siebie. – Je¿eli nie wydobêdê z fotografowanych osób emocji, to nawet najpiêkniejsze t³o i najlepsze oœwietlenie nie oddadz¹ historii, które zdjêcie ma opowiedzieæ – mówi Jakub. – Dlatego przed ka¿d¹ sesj¹ muszê poznaæ i zakolegowaæ siê z moimi klientami. Wzajemne porozumienie, sympatia i zaufanie to gwarancja piêknych sesji i udanych zdjêæ.
l Jakub Rêdziniak – Porozumienie, sympatia i zaufanie to gwarancja udanych zdjêæ.
Zaczê³o siê w „Kubuœ Photo” 30-letni dziœ Jakub urodzi³ siê w Rzeszowie. Mia³ zaledwie rok kiedy wraz z mam¹ przylecia³ do Nowego Jorku. – Mieszka³ tu ju¿ mój tato – opowiada. – Mia³ wyjechaæ na krótko, ale otworzy³ w³asny biznes, który dobrze prosperowa³ i rodzice postawili na ¿ycie w Stanach.
Ojcem Kuby jest Andrzej Rêdziniak, w³aœciciel znanego chyba wszystkim Polonusom z Nowego Jorku, a ju¿ na pewno z Greenpointu, zak³adu „Kubuœ Photo Service”. Rêdziniak senior otworzy³ go w po³owie lat 90. ubieg³ego stulecia i z powodzeniem prowadzi do dziœ, co jest swego rodzaju fenomenem. Na marginesie nazwa miejsca pochodzi w³aœnie od imienia syna. Malec uwielbia³ miejsce pracy taty. ¯adne zabawki nie sprawia³y mu tylu radoœci co rolki filmowe, aparaty, maszyny wypluwaj¹ce ze swojego wnêtrza kolorowe fotografie i mnóstwo innych sprzêtów, które najchêtniej rozkrêci³by do ostatniej œrubki. I tym sposobem Kuba, zanim jeszcze dobrze zacz¹³ chodziæ, ju¿ wiedzia³ jak prawid³owo trzymaæ w rêkach aparat. I do dziœ siê z nim nie rozstaje.– By³em okropnym dzieckiem – œmieje siê dziœ Kuba. – Wszêdzie wlaz³em, wszêdzie mnie by³o pe³no, trudno da³o siê mnie upilnowaæ, by³em utrapieniem dla rodziców i dla pracowników taty. Oœmioletni asystent taty Ta ogromna ruchliwoœæ i ciekawoœæ oœmiolatka sprawi³y, ¿e kiedy pañstwo Rêdziniakowie zostali zaproszeni na œlub bliskich przyjació³ rodziny, tata Andrzej wpad³ na pomys³ jak zaj¹æ syna, ¿eby nie biega³ bez celu po sali balowej i nie pl¹ta³ siê goœciom pod nogami. Powierzy³ mu jeden z aparatów i uczyni³ swoim asystentem. Ch³opiec nad wyraz dobrze wywi¹za³ siê z zadania – kiedy pan Andrzej wywo³a³ klisze, okaza³o siê, ¿e zdjêcia Kuby s¹ tak dobre, i¿ znalaz³y siê w albumie œlubnym pary. í9