Page 1

Nr 1/2015 (208) WIELKI POST

Pismo parafii pw. św. Stanisława Biskupa Męczennika w Ostrowie Wielkopolskim

NABOŻEŃSTWA PASYJNE W WIELKIM POŚCIE

Gorzkie żale z kazaniem pasyjnym w niedziele o godz. 15.30

Droga krzyżowa w piątki: - dla dorosłych po Mszy św. o godz. 8.00 i o godz. 18.00, - dla dzieci o godz. 17.00, - dla młodzieży o godz. 19.00 (z wyjątkiem I i II piątku Wielkiego Postu).


Wielki Post

O CHRZEŚCIJAŃSKIM BOJU ZE ŚWIATEM Jedno z pierwszych skojarzeń z Wielkim Postem to „postanowienia wielkopostne”, inaczej wyrzeczenia. Czemu one służą? Ktoś powie: „Pomagają stać się lepszym człowiekiem”. A kto to jest lepszy człowiek? To taki, który chce być bliżej Boga i chce być doskonały jak On. A co jest przeszkodą ku temu? Grzech. Grzech, który jest obecny ogólnie w świecie, w dążeniach cywilizacji, ale także, a może przede wszystkim, w każdym człowieku z osobna. Na kartach Pisma Świętego, szczególnie w Nowym Testamencie, czytamy nieraz o rozdźwięku między uczniami naszego Pana Jezusa Chrystusa a światem. Nauczyciel mówił: „Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie pierwej znienawidził. Gdybyście byli ze świata, świat by was kochał jako swoją własność. Ale ponieważ nie jesteście ze świata, bo Ja was wybrałem sobie ze świata, dlatego was świat nienawidzi”. Święty Jan, w swoim pierwszym liście (por. 1 J 2, 15-16) przedstawia świat jako rzeczywistość sprzyjającą pojawieniu się pożądliwości oczu, ciała oraz pychy ze spraw doczesnych. Św. Paweł w swoich listach wielokrotnie przeciwstawia ciało duchowi i pisze o nieustannej walce między nimi. Co autorzy tych słów mieli na myśli? Czy sugerują, że świat jest zły? Nasz Pan Jezus Chrystus, a za nim Jego Apostołowie, nie twierdzą, że świat jest sam w sobie zły. Przecież w Biblii wiele razy kontemplowane jest piękno Bożego stworzenia. Krytykuje on raczej świat w jego obecnej, niepożądanej przez Boga postaci. Na świecie istnieje grzech. Są oczywiste, duże skutki grzechu, jak choćby wojny, aborcje, prześladowania. Ale grzech ma też działanie bardziej niepozorne. Są

ludzie, którzy nikogo nie zabili, nikogo nie zdradzili, ale przestali tęsknić za Bogiem, bo utonęli w hedonizmie tego świata. Bo czy to takie rzadkie zjawisko, zniewolenie przez nałóg (nie chodzi tylko o używki, ale także nadużywanie telewizji lub każdej innej rzeczy moralnie obojętnej), albo zwątpienie w życie wieczne i chęć „urządzenia się” na ziemi? Tak często współczesny człowiek znajduje w medialnym nawale informacji ucieczkę od głębszych rozmyślań, od siebie i od Boga. Chrystus przeciwstawia się światu, który chce odrzeć człowieka z pragnienia tego, co nadprzyrodzone i uwięzić go w doczesności. O niewolnikach Grecji, Rzymu czy Babilonu słyszał cały świat, ale nikt nie chce słyszeć o niewolnikach grzechu. Nam, katolikom, powierzono drogocenną perłę prawdy. Jeśli uważnie słuchamy naszego Zbawiciela, to wiemy, co jest złe, a co dobre w Jego oczach. Pozostaje więc aktualnym pytanie: „Co mamy zrobić w tej sytuacji?”. Moglibyśmy, jak dalekowschodni poganie, szukać izolacji od świata i zapomnieć o nim. Nasz Pan zostawił nam jednak inny przykład. On żył w świecie, ale nie dla niego. Był wewnętrznie wolny, i chociaż chciał zmienić świat, zawsze mówił o królestwie nie z tego świata. Można powiedzieć, że traktował świat jak most – można (i trzeba) przejść po nim, ale nie budować na nim. Staranie się o uświęcanie świata doczesnego jest dobre, ale tylko dlatego, że to w jakiś sposób prowadzi do królestwa Bożego w niebie. Jałmużna, dbanie o potrzeby materialne bliźnich, to wszystko jest dobre, ale krótkowzroczne, jeśli nie bierze się pod uwagę także duchowych potrzeb człowieka. Zadaniem katolika, nie tylko w Wielkim Poście, ale zawsze, jest zerwanie z duchem tego świata i jednocześnie przenikanie świata duchem chrześcijańskim. Najlepszym środkiem do tego jest osobista świętość. Wielkopostne wyrzeczenia to nie tylko stawanie się lepszym człowiekiem (czytaj: bardziej świętym), ale także wyraz konkretnej, radykalnej postawy. Trzeba uczyć się rezygnować z tego, co przywiązuje do doczesności, co powoduje zapomnienie o Bogu, i szukać w modlitwie zakotwiczenia w wieczności. Dawid Łakomy

2

WIELKI POST 2015


Wielki Post

Męka Zbawiciela w pieśniach wielkopostnych Pieśni wielkopostne stanowią przede wszystkim pewną specyficzną formę refleksji nad męką Zbawiciela, czyli nad ogromem, doniosłością i wartością Jego cierpienia dla dobra stworzenia. Na fundamentalny cel owej męki wskazuje np. następujący fragment pieśni „Ach, mój Jezu”: „Na krzyżu już umierasz, dajesz Ducha w Ojca ręce, grzesznym niebo otwierasz”, podczas gdy pieśń „Dobranoc, Głowo święta” mówi: „Dobranoc, Boku święty, z którego płynęła krew najświętsza, by grzechy człowieka obmyła”. W cierpiącym na krzyżu Zbawicielu widzi się Pantokratora, o czym mówi m.in. pieśń „Cierniami uwieńczona”: „Katuszy poniósł wiele, okrutny znosił ból, na duszy i na ciele Wszechświata cierpiał Król”. W doznawanym na krzyżu przez Jezusa Chrystusa cierpieniu uwidacznia się w szczególności miłosierdzie Boga, o czym zaświadcza pieśń „Jezu Chryste, Panie miły”: „Płacz Go, człowiecze mizerny, patrząc, jak jest miłosierny”. Pieśń „Ludu mój, ludu” nieco wykrzywia obraz Zbawiciela, ukazując Go czyniącym zarzuty swemu ludowi za okazaną Bogu niewdzięczność. Ostatnia, mająca charakter podsumowania zwrotka wkłada w usta Odkupiciela następujące słowa: „Jam cię wywyższył między narodami, tyś Mnie na krzyżu podwyższył z łotrami”. Szczególnym świadkiem krzyżowej śmierci Jezusa Chrystusa jest Jego Matka. W pieśni „Dobranoc, Głowo święta” pojawia się, płacząc i cierpiąc, zaś w pieśni „Jezu Chryste, Panie miły” – jako frasobliwa (vel zakłopotana, zatroskana), pogrążona w żalu, niemalże omdlała z powodu strasznego losu Jej Jedynaka. Śmierci Zbawiciela towarzyszy rozdarcie się zasłony w jerozolimskiej świątyni, pękanie skał i ziemi, a także wyznanie wiary (credo poganina) przez setnika (vel centuriona) oraz na-

wrócenie i skrucha tłumu zgromadzonego na Golgocie pod krzyżem. Opowiada o tym pieśń „Jezu Chryste, Panie miły” oraz pieśń „Rozmyślajmy dziś”: „Skonał, oddając ducha w Ojca ręce; zagasło słońce, strach ludzi oniemia, trzęsła się ziemia”. Na Chrystusowy krzyż jako narzędzie zbawienia wskazuje pieśń „Krzyżu święty”, wspominając m.in. przywrócenie pierwotnej, rajskiej relacji między Bogiem a światem przez odkupieńczą Krew Baranka. Niosącą całemu stworzeniu odkupienie mękę Jezusa Chrystusa symbolizuje trzymany przez anioła kielich w Ogrodzie Oliwnym zwanym inaczej Ogrójcem. Pieśń „Ogrodzie Oliwny” mówi: „Kielich gorzkiej męki z Ojca Twego ręki ochotnie przyjmujesz, za nas ofiarujesz, Anioł Ci się z nieba zjawia, o męce z Tobą rozmawia”. O tym zaś, że to właśnie grzesznik ukrzyżował Zbawiciela opowiada następująco pieśń „Płaczcie, Anieli”: „Płacz i ty, ziemio, którą człowiekowi Bóg oddał w darze, jak swemu synowi; Ten, który niegdyś powstał z mułu twego, dziś ukrzyżował Stworzyciela swego”. Dalej ma miejsce wskazanie na dar odkupienia i jego adresata: „Człowiecze, to przez twe zbrodnie krew z Chrystusa ciecze; dla Ciebie umarł Syn Boga Jedyny, by cię wybawić z grzechów twoich winy”. Sporo treści teologicznej zawierają też pieśni „W krzyżu cierpienie” i „Idziesz przez wieki”. Pierwsza z nich mówi m.in. o Chrystusowym krzyżu darzącym zbawieniem, będącym miejscem zbawczego cierpienia i uczącym w Osobie Jezusa Chrystusa, jak należy kochać. Chrystusowy Krzyż jest także wsparciem w lęku, smutku, krzywdzie, zranieniu i samotności, pomocą Bożą „w każdej sprawie”. Druga z pieśni mówi natomiast m.in. o kojeniu bólu i wsparciu nas w trwodze przez dźwigającego krzyż Zbawiciela.

Strażowy opłatek

roby przybył również opiekun ks. kan. Ryszard Jaśkiewicz aby chociaż przez kilka minut być ze swymi podopiecznymi. Po modlitwach złożono sobie wzajemne życzenia i podzielono opłatkiem. Następnie przy kawie, herbacie i ciastach śpiewano kolędy, wspominano, rozmawiano o różnych sprawach jak choroba Opiekuna. Zastanawiano się również nad pielgrzymką do Łagiewnik na Święto Miłosierdzia mając zapewnione noclegi w tamtejszym Domu Pielgrzyma. eRBe

www.konkatedra-ostrowwlkp.pl

Członkowie Straży Honorowej Najświętszego Serca Pana Jezusa przy konkatedrze w Ostrowie Wielkopolskim przybyli 10 stycznia na spotkanie opłatkowe. Mimo cho-

Justyna Sprutta

3


Wywiad

Msza trydencka u św. Józefa 3 stycznia A.D. 2010, po raz pierwszy od wielu lat, w bazylice Świętego Józefa odprawiona została Msza Święta tzw. Trydencka. Był to zarazem początek jej comiesięcznej celebracji w tym miejscu. Obecnie jest ona odprawiana regularnie w pierwszą i trzecią niedzielę miesiąca. Minęło już pięć lat od tej pierwszej celebracji. Z tej okazji zamieszczamy wywiad z jej celebransem ks. Jarosławem Powąską. Na początek proszę nieco przybliżyć czytelnikom, czym jest Msza znana dzisiaj jako (wśród wielu różnych określeń) Msza trydencka. Ks. Jarosław Powąska: Eucharystia, którą Pan Jezus nakazał sprawować na swoją pamiątkę, była wielorako celebrowana w zależności od epoki dziejowej, kultury danego narodu, itp. Po dziś dzień inaczej odprawia się Mszę św. w Kościele Rzymskokatolickim, a inaczej np. w diecezji w Mediolanie, w kościołach greckokatolickich, i tak dalej. W Kościele Rzymskokatolickim, do Adwentu 1969 roku Mszę św. odprawiano według obrządku, którego kodyfikacji, czyli ostatecznego zapisu dokonał w XVI wieku św. Pius V, papież. Jednakże trzeba powiedzieć, że ten papież nie wymyślił od nowa liturgii Mszy św., a jedynie usystematyzował rzymski sposób sprawowania Eucharystii sięgający swymi korzeniami aż do czasów papieża Grzegorza Wielkiego, czyli ok. VI-VII wieku. Zatem Msza św. trydencka to liturgia, w której uczestniczyli przez wieki nasi dziadowie i pradziadowie. To liturgia, na której wychowały się rzesze świętych. Jaka jest obecna sytuacja prawna liturgii trydenckiej? Papież Benedykt XVI 7 lipca 2007 roku wydał dokument „Summorum Pontificum”, w którym pozwolił, aby każdy kapłan mógł odprawiać Mszę św. albo w obrządku posoborowym, albo przedsoborowym, czyli trydenckim. Natomiast jeżeli znalazła by się grupa osób, która chciałaby uczestniczyć w takiej Mszy św., to o czasie i miejscu celebracji ma zadecydować proboszcz parafii. Tak więc dzisiaj każdy kapłan jeśli tylko chce i potrafi może odprawiać Mszę św. w rycie trydenckim. Jak Ksiądz uważa, czy cisza, łacina i liczne gesty są przeszkodą w uczestnictwie we Mszy Świętej? 4

Kościół naucza, że we Mszy św. należy uczestniczyć aktywnie, a zatem z pełnym zaangażowaniem. Chodzi przede wszystkim o to, byśmy w czasie Mszy św. byli całym sobą przy Bogu, który do nas mówi kiedy czytamy Słowo Boże, i który zaprasza nas, byśmy spożywali ciało Chrystusa. Papież Pius XII napisał, że chodzi o to, byśmy mieli te same uczucia, które miał Chrystus podczas swojej męki. Jeżeli to wiemy, to świetnie rozumiemy, że cisza w żaden sposób nie przeszkadza we Mszy św., bo umożliwia skupienie, pozwala zastanowić się nad tym, co dokonuje się podczas Eucharystii, jest przestrzenią osobistej modlitwy. Łacina przemawia do nas i przypomina, że Kościół jest powszechny, rozsiany po całej ziemi, a Jego siłą jest taka sama w każdym miejscu wiara w Boga, a gesty towarzyszące wypowiadanym modlitwom, takie jak siedzenie, klęczenie, stanie, żegnanie się, są sposobem, w którym wyrażamy Bogu nasze uwielbienie, przeproszenie, prośbę, czy dziękczynienie. Być może niektórzy uczestniczący po raz pierwszy we Mszy trydenckiej dziwią się obfitości gestów, jednakże jest w tym pedagogiczny zamysł Kościoła. Powtarzanie gestów, czy słów pomaga człowiekowi wniknąć w ich znaczenie, sprawia, że dostrajamy się do treści, które one wyrażają. Jaka jest według Księdza rola, jaką Msza trydencka odgrywa w Kościele w czasach obecnych? Ojciec św. Benedykt XVI powiedział, że Msza trydencka należy do bogatego skarbca Kościoła: uczy kontemplacji, bojaźni Bożej, uwrażliwia na wymiar ofiarniczy Mszy św., pomaga pielęgnować w nas poczucie sacrum, tak potrzebne w dzisiejszym zeświecczonym świecie. Uważam, że misteryjność, przeświadczenie, że ma się udział w tajemnicy, poprzez którą Bóg staje się obecny wśród nas jest „siłą” Mszy trydenckiej. Dzięki temu ma ona wielki walor ewangelizacyjny, jakby mówi: Bóg jest kimś WIELKI POST 2015


Wywiad wielkim, kimś, kto cię zaprasza, abyś Go poznał, ale jednocześnie nigdy Go do końca nie poznasz, co nie powinno cię zasmucać, ale raczej wzbudzać twój podziw. W jaki sposób zainteresował się Ksiądz taką formą sprawowania Najświętszej Ofiary? Jak nauczył się ją Ksiądz odprawiać? Mszą św. trydencką interesowałem się jeszcze w seminarium. Ks. prof. Dariusz Kwiatkowski prezentował na wykładach z liturgiki nagranie tej Mszy św., co było impulsem, dzięki któremu zdecydowałem się poznać bliżej tę liturgię. Po święceniach przy pomocy pana Piotra z Wrocławia nauczyłem się celebrować Mszę trydencką, a kiedy papież Benedykt pozwolił, aby każdy kapłan mógł ją odprawiać, ja byłem gotów na to, aby ją celebrować. A czy trudno było znaleźć „obstawę” w postaci ministrantów i organisty? Wierni, którzy chcieli uczestniczyć w Mszy trydenckiej sami wystąpili z prośbą do ks. Biskupa Stanisława Napierały o wskazanie miejsca na sprawowanie liturgii trydenckiej. Ks. Biskup wiedząc o moich zainteresowaniach poprosił, abym zajął się tą sprawą, co uczyniłem z wielką radością i tak 5 lat temu po raz pierwszy odprawiłem Mszę św. trydencką w sanktuarium św. Józefa w Kaliszu. Na początku służyli do Mszy św. ministranci z sanktuarium, ale wkrótce znaleźli się także inni. A jeśli chodzi o organistę, to pan prof. Kazimierz Madziała bardzo chętnie przystał na moją prośbę, aby grać na Mszy trydenckiej.

Zaproszenie Członkowie Straży Honorowej Najświętszego Serca Pana Jezusa przy konkatedrze w Ostrowie Wielkopolskim organizują od 10 do 12 kwietnia pielgrzymkę do Wadowic i Łagiewnik. W programie zwiedzanie muzeum Jana Pawła II w Wadowicach i udział w uroczystościach Święta Miłosierdzia. Nocleg w Domu pielgrzyma u sióstr w Łagiewnikach. Informacje i zgłoszenia tel. 506 719 042.

Rozmawiał Dawid Łakomy

Franciszkański opłatek Członkowie Franciszkańskiego Zakonu Świeckich przy konkatedrze w Ostrowie Wielkopolskim spotkali się w czwartek, 18 grudnia na Eucharystii w kaplicy św. Rity. Mszę Świętą odprawił opiekun wspólnoty o. Joel Kokot z udziałem księdza seniora Józefa Greckiego. Lekcję odczytał brat Jan Radziszewski. Następnie zebrani podzielili się opłatkiem, składając sobie wzajemnie serdeczne życzenia. To jeden z najpiękniejszych dni w roku. Wielu życzeń wysłuchał proboszcz konkatedry ks. prałat Tomasz Ilski. Potem wszyscy zasiedli za uroczyście udewww.konkatedra-ostrowwlkp.pl

korowanymi stołami, aby przy kawie i herbacie oraz domowym cieście porozmawiać w spokoju o dawnych czasach i marzeniach na przyeRBe szłość. 5


Dla Dzieci

KOCHANE DZIECI, OTO WASZE ZADANIA NA WIELKI POST Rozwiąż rebus, aby dokończyć werset mówiący o nawracaniu się ku Bogu. Jeśli chcesz tego z łatwością dokonać przeczytaj Ewangelię według św. Łukasza 15, 4-7, może ci ona pomóc. Odwagi!

ROZWIĄZANIE: ........................................................................................... .......................................................................................................................... 6

WIELKI POST 2015


Dla Dzieci

Piotr spytał Pana Jezusa, czy powinien przebaczać swemu bratu, aż siedem razy. Jaka była odpowiedź Jezusa? Wstaw elementy układanki w odpowiadające im kształtem części serca, a dowiesz się, co odpowiedział Jezus. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o przebaczeniu przeczytaj Ewangelię według św. Mateusza 18, 21-35. Powodzenia.

ROZWIĄZANIE: ........................................................................................... .......................................................................................................................... Pozdrawiam wszystkie Dzieci – s. Jadwiga www.konkatedra-ostrowwlkp.pl

7


Poznajemy dziedzictwo Jana Pawła II

Bądź z nami w każdy czas W czasie swojej pielgrzymki do Polski w 1983 Zapowiedzią tych czasów stał się w XVII wieroku Jan Paweł II 19 czerwca odprawił Mszę św. pod ku okres „potopu” (tak dobrze nam znany z powieszczytem Jasnej Góry. ści Sienkiewicza). Od czasu, gdy Jasna Góra oparła się naporowi Szwedów, gdy w ślad za tym cała Oj„Wielki jest Pan i godzien wielkiej chwały czyzna uwolniła się od najeźdźców, datuje się szczew mieście naszego Boga. gólny związek jasnogórskiego sanktuarium z coraz Święta Jego góra, wspaniałe wzniesienie trudniejszymi dziejami narodu. Bogarodzica zostaradością jest całej ziemi” (Ps 48 [47], 2-3. 9). je ogłoszona na podstawie ślubów Jana Kazimierza Królową Korony Polskiej. O Jasną Górę też opierała Tymi słowami Psalmu Ojciec Święty pragnął się nadzieja narodu oraz wytrwałe dążenie do odprzede wszystkim oddać chwałę Bogu Jedynemu. zyskania niepodległości, wyrażane w tych słowach: Wydarzenie ewangeliczne kojarzy się nam z samym „Przed Twe ołtarze zanosim błaganie — Ojczyznę tysiącleciem chrztu. To poprzez owo wydarzenie wolną racz nam wrócić, Panie!” Tutaj też nauczyliz 966 roku, poprzez chrzest, u początku naszych śmy się tej podstawowej prawdy o wolności narodu: dziejów, Jezus Chrystus został zaproszony do Oj- naród ginie, gdy znieprawia swojego ducha — naród czyzny, jakby do polskiej Kany. I zaproszona z Nim rośnie, gdy duch jego coraz bardziej się oczyszcza; przybyła od razu Matka Jego. Przybyła i była obecna tego żadne siły zewnętrzne nie zdołają zniszczyć! wraz ze swym Synem, jak o tym mówią liczne świa- Wśród tego wszystkiego mamy na Jasnej Górze dectwa pierwszych wieków chrześcijaństwa w Pol- Matkę. Jest to Matka troskliwa, tak jak w Kanie Gasce, a w szczególności pieśń „Bogurodzica”. lilejskiej. Jest to Matka wymagająca — tak jak każda Maryja w Kanie Galilejskiej współpracuje ze dobra matka jest wymagająca. Jest to jednak rówswoim Synem. To samo dzieje się na Jasnej Górze. nocześnie Matka wspomagająca: w tym się wyraża Iluż w ciągu tych sześciu wieków przeszło przez ja- potęga Jej macierzyńskiego Serca. snogórskie sanktuarium pielgrzymów? Iluż tutaj się I otóż, w  takim kontekście historycznym nawróciło, przechodząc od złego do dobrego użycia pragniemy zaprosić Chrystusa przez Maryję Jasnoswojej wolności? Iluż odzyskało prawdziwą godność górską w naszą przyszłość. Przede wszystkim w tę przybranych synów Bożych? Jak wiele o tym mogła- najbliższą przyszłość, która już mieści się w graniby powiedzieć kaplica Jasnogórskiego Obrazu? Jak cach obecnego pokolenia ludzi i narodu. A zarawiele mogłyby powiedzieć konfesjonały całej bazyli- zem w przyszłość coraz dalszą wedle woli i wyroki? Ile mogłaby powiedzieć Droga krzyżowa na wa- ków wszechmogącego Boga. Mówimy do Chrystusa łach? Olbrzymi rozdział historii ludzkich dusz! przez Maryję: „Bądź z nami w każdy czas!” ks. Aleksander Nawrocki

Grupy Rodzinne Al-Anon Siła i nadzieja dla rodzin i przyjaciół alkoholików Grupy Rodzinne Al-Anon są wspólnotą krewnych i przyjaciół alkoholików. Istnieją one w tym celu, aby rozwiązywać wspólne problemy przez dzielenie się swoim doświadczeniem, siłą i nadzieją. Jesteśmy przekonani, że alkoholizm jest chorobą rodzinną i że zmiana naszego nastawienia może przyczynić się do ich wyleczenia. Al-Anon nie jest związany z żadną sektą, wyznaniem, ugrupowaniem politycznym, organizacją ani z jakąkolwiek instytucją. Nie bierze udziału w żadnych sporach. 8

W sprawach niedotyczących wspólnoty, Al-Anon nie zajmuje żadnego stanowiska, nie popiera ich ani nie odrzuca. W Al-Anon nie ma składek członkowskich. Al-Anon jest samowystarczalny dzięki dobrowolnym datkom uczestników spotkania. Jedynym motywem działania w Al-Anon jest niesienie pomocy rodzinom alkoholików. Realizujemy to przez praktykowanie Dwunastu Stopni, przez serdeczne przyjmowanie i dodawanie otuchy rodzinom alkoholików, oraz zrozumienie i dodawanie odwagi samemu alkoholikowi (Preambuła Al-Anon). WIELKI POST 2015


Al-Anon Historia Al-Anon Już w początkowym okresie istnienia Anonimowych Alkoholików w latach 30. bliscy i krewni alkoholików zauważyli, że z powodzeniem mogą stosować zasady AA do rozwiązywania własnych problemów. Na mityngach AA rodziny alkoholików mówiły o tym, w jaki sposób stosowanie Dwu- nastu Kroków w ich życiu poprawiało rodzinne relacje, które często, nawet po zaprzestaniu picia przez alkoholika, pozostawały chore. Coraz bardziej widać było potrzebę stworzenia nowej wspólnoty, gdyż AA powstało tylko po to, aby pomagać alkoholikom, a problemy ich współmałżonków miały wyraźnie inny charakter i przebieg. W 1951 r. Lois W., żona jednego ze współzałożycieli AA, i Anne B. powołały tzw. Izbę Rozrachunkową dla obsługi 50 działających wówczas grup rodzinnych. Ustalono nazwę wspólnoty na Grupy Rodzinne Al-Anon, a cztery lata później wydano pierwszą książkę – „Grupy Rodzinne Al-Anon. Przewodnik dla rodzin z problemem alkoholowym”. W chwili obecnej do ok. 29 tys. grup na świecie należy ponad 387 tys. osób. Jak to działa? Al-Anon jest dla wszystkich ludzi, bez względu na ich wyznanie i światopogląd. Uczestnictwo w grupach jest dobrowolne i anonimowe. W Al-Anon nie udzielamy rad. Pracując nad sobą według programu Dwunastu Stopni, rozwijamy się duchowo, stabilizujemy emocjonalnie i dzień po dniu budzimy się do życia na nowo. Wiele osób przychodzi na pierwszy mityng Al-Anon w poszukiwaniu pomocy dla alkoholika. Zrozpaczeni, nie zdają sobie sprawy, że sami potrzebują pomocy. W Al-Anon są zachęcani do tego, by nie bacząc na poczynania alkoholika, znaleźli dla siebie możliwy do zaakceptowania styl życia. Uczestnictwo w mityngach Al-Anon pozwala zrozumieć nieskuteczność działań zmierzających do powstrzymania alkoholika od picia. Ukazuje potrzebę pracy nad sobą, w której wyniku można uzyskać stabilizację emocjonalną. Dłuższy czas uczestniczenia w spotkaniach korzystnie wpływa na rozwój osobisty. Wzmacnia odporność na manipulacje, uczy pozytywnego spojrzenia na siebie i innych oraz stwarza szansę naprawy wzajemnych relacji z niepijącymi członkami rodziny, przede wszystkim z własnymi dziećmi. W Al-Anon można uzyskać podstawową wiedzę o chorobie alkoholowej, potrzebną po to, by www.konkatedra-ostrowwlkp.pl

traktować chorego z szacunkiem, lecz jednocześnie pozwo- lić mu samemu rozwiązywać problemy wynikające z nadużywania alkoholu, co paradoksalnie mo- że pomóc mu w zdrowieniu. Al-Anon w Polsce Pierwsza polska grupa zarejestrowana w Biurze Służby Światowej Al-Anon i pracująca we- dług programu Al-Anon powstała w 1980 r. w Poznaniu. Była to funkcjonująca do dziś Ariadna. Obecnie w całym kraju działa ok. 400 grup. Wspólnotę Grupy Rodzinne Al-Anon tworzą grupy Al-Anon, grupy Al-Anon Dorosłe Dzieci i grupy Alateen – skupiające młodych ludzi (dzieci i młodzież) z rodzin alkoholików. Wszystkie te grupy pracują według programu Dwunastu Stopni Al-Anon. Obszar Polski podzielony jest na 13 regionów, każdy z nich posiada własne służby, a ich przedstawiciele tworzą Służbę Krajową Al-Anon. W 1999 r. utworzono w Poznaniu Stowarzyszenie Służb Grup Rodzinnych Al-Anon reprezentujące wspólnotę na zewnątrz. Prowadzi ono działalność wydawniczą, zajmuje się sprzedażą literatury oraz obsługuje finansowo istnienie wspólnoty. Stowarzyszenie posiada status organizacji pożytku publicznego. Al – Anon

Adresy i informacje: Stowarzyszenie Służb Grup Rodzinnych Al-Anon skrytka pocztowa 14, 60-980 Poznań 13 tel./fax: (61) 828 93 07; Dyżury w siedzibie stowarzyszenia: poniedziałek, wtorek, czwartek, piątek godz. 10:00 – 14:00 środa godz. 16:00 – 20:00 (Zarząd); Zamawianie książek i broszur: www.al-anon.org.pl/literatura.html; Wykaz mityngów Al-Anon: www.al-anon. org.pl/spis.html; Wykaz mityngów Alateen: www. al-anon.org.pl/alateen.html; Wszelkie informacje o Grupach Rodzinnych Al-Anon można znaleźć na stronie www.al-anon.org.pl Jeżeli masz kochaną osobę, której picie alkoholu powoduje poważne problemy, będziesz serdecznie witany/a/na naszych spotkaniach. Dzielimy się siłą, doświadczeniem i nadzieją. Kontakt: Ostrów Wlkp; grupa „Krystynka” spotkania: każda środa miesiąca godz.18.00 ul. Kolejowa 24 B, wejście od ul. Wolności 9


Wokół nas Niniejsze pogrzeby, chrzty i śluby dokonały się w GRUDNIU 2014 r. I STYCZNIU 2015 r. Odeszli do Wieczności... Chebda Halina, ul. Armii Krajowej Zarębski Jan, ul. Sobieskiego Jabłoński Jerzy, ul. Sobieskiego Kielańska Jowita, ul. Kolejowa Banasiak Katarzyna, ul. Partyzancka Duleba Bartosz, ul. Żwirki Marczewska Krystyna, ul. Piastowska Wybiera Lucyna, ul. Piłsudskiego Nawrocka Emilia, ul. Młodzieżowa Rutkowska Anna, ul. Armii Krajowej Szewczyk Jerzy, ul. Kamienna Grzegorowska Genowefa, ul. Armii

Krajowej Schwarz Beata, ul. Wrocławska Kaczorowska Łucja, ul. Kopernika Płócieniczak Janina, ul. Grabowska Kupczyk Urszula, ul. Wrocławska Kubiak Stanisława, ul. Kościelna Janiak Jadwiga, ul. Piłsudskiego Musiał Mariusz, ul. Gimnazjalna Morisson Krystyna, ul. Wrocławska Bilawska Janina, ul. Gimnazjalna Dzięcielewski Andrzej, ul. Pułaskiego Dymny Włodzimierz, ul. Żwirki

Głowacka Ludmiła, ul. Zamenhofa Matuła Barbara, ul. Parkowa Cieśliński Józef, ul. Targowa Bangnowski Zygmunt, ul. Zamenhofa Szymczak Kazimierz, ul. Sobieskiego Młynarczyk Marian, ul. Wąska Jaśtak Krystian, ul. Armii Krajowej Rosik Zdzisław, ul. Wigury Przybylski Andrzej, ul. Wrocławska Kurzawa Bogdan, ul. Wysocka Gomółka Irena, ul. Pułaskiego

Sakrament chrztu przyjęli... Juszkiewicz Gabriela, ul. Dalbora Jezierski Hugo, ul. Głogowska Kujawski Stanisław, ul. Wrocławska Szczepaniak Wiktoria, ul. Piastowska Mikołajczyk Paweł, ul. Prosta Kaczocha Hanna, ul. Kopernika Styburska Zofia, ul. Piastowska Morisson Jan, ul. Prosta Jaskuła Zuzanna, ul. Kopernika

Kościelny Piotr, ul. Targowa Matuszewska Nikola, ul. Gimnazjalna Dubiel Hanna, ul. Graniczna Kodis Aniela, ul. Graniczna Konik Eryk, ul. Wrocławska Matczak Adam, Wielka Brytania Lisiak Bartosz, ul. Kościuszki Witkowski Emanuel, ul. Rynek

Jędraszczyk Barbara, ul. Armii Krajowej Kowalewska Zofia, Poznań Gilarski Oliver, ul. Kościuszki Szymczak Grzegorz, Piaseczno Kasprzak Lena, ul. Partyzancka Stępień Vanessa, ul. Szamarzewskiego

Związek małżeński zawarli... Minta Grzegorz – Michalak Malwina Kostrzewski Jacek – Poźniak Beata

Kolędowe rodzynki Od dnia Bożego Narodzenia cały kraj jest jakby otoczony kolędowym ciastem. W rodzinach, kościołach, na spotkaniach opłatkowych itp. wszędzie słychać kolędy. A w tym cieście jak rodzynki błyszczą kolędy wykonywane przez chóry. I taki rodzynek można było wysłuchać w ostrowskiej Synagodze 16 stycznia br. Chór kameralny SOTTO VOCE pod kierunkiem p. Renaty Pacyny z kwartetem smyczkowym wykonał wie-

Szkudlarek Łukasz – Monczka Agnieszka

le kolęd i pastorałek. W drugiej części doszli jeszcze p. Marek Raczycki na fortepianie i Michał Kaczmarek z gitarą wykonując 6 piosenek amerykańskich o charakterze świątecznym. W ten sposób słuchacze mieli prawdziwy muzyczny rarytas. eRBe

Zespół Redakcyjny: ks. Aleksander Nawrocki, Jerzy Grzegorski, Justyna Sprutta, Anna Kierzek, Dawid Łakomy, Jacek Ryczkiewicz. Korekta: Kibi. Nasi korespondenci: Renata Jurowicz, Ewa Kotowska-Rasiak, Ryszard Bartoszek i inni. Rycina Konkatedry ze zbiorów firmy Wienerberger.

Wydawca: Parafia Konkatedralna pw. św. Stanisława Biskupa Męczennika w Ostrowie Wielkopolskim. gazetka@konkatedra-ostrowwlkp.pl Redakcja zastrzega sobie prawo do skracania i redagowania nadesłanych artykułów. 10

Gazetka przeznaczona do użytku wewnętrznego

Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 1/2015 (208) Wielki Post  
Advertisement