Page 1

BOŻE CIAŁO

BIERZMOWANIE

w KONKATEDRZE

2

4


TEMAT NUMERU

W TROSCE o

BOŻE CIAŁo

Po raz kolejny obchodzimy uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. Ta uroczystość nie ma korzeni biblijnych, dotyczy jednak faktów bezpośrednio w niej opisanych: pierwszej konsekracji, jaka miała miejsce w wieczerniku. Jest to uroczystość nakazana przez Kościół początkowo dla wynagrodzenia zniewag przeciw Najświętszej Eucharystii, za błędy heretyków oraz dla uczczenia tego daru Bożej Miłości. Dzisiaj nie sposób nie docenić roli, jaką to święto odgrywa w umacnianiu wiary w realną obecność Boga w sakramentalnych postaciach. Zwątpienie w tę Obecność jest obecnie udziałem nie tylko heretyków, ale coraz częściej rodzi się w sercach katolików. Wielki dar, jakim jest Najświętszy Sakrament, należy umieć uczcić. Święty Jan Paweł II W trosce o liturgię mszalną mocno akcentował konieczność przestrzegania przepisów liturgicznych. Troskę o ich wypełnianie postrzegał jako czynną miłość wobec Eucharystii. Jest brakiem szacunku wobec Boga i wielką krzywdą dla wiernych, a w konsekwencji dla całego Kościoła, gdy kapłan tych przepisów w mniejszym lub większym stopniu nie przestrzega, zapominając, żejest Jej szafarzem, a nie właścicielem. Przepisy zostały ustanowione dla ochrony tego co najświętsze na świecie, a ich wypełnianie jest wyrazem miłości człowieka do Boga. Jest oczywiste, że osobie którą kocham, będę zawsze dawał to, co najlepsze, i że będę chronił tę osobę przed choćby najmniejszym zagrożeniem. Ciało Pańskie nie jest przenoszone w złotych naczyniach dlatego, że Pan Jezus o to zabiegał. To człowiek zachwycony majestatem Boga, pragnie ten majestat czynić widzialnym. Ksiądz nie obmywa palców po Komunii, bo „są brudne”, ale dlatego, że lęka się, by to co najczystsze i najświętsze nie spoczęło w jakimkolwiek niegodnym miejscu, choćby na podłodze. (Jest chyba jasne, że po dotknięciu chleba jakieś malutkie niewidoczne okruszki pozostaną na skórze, i że dalej jest to chleb, a nie „jakieś okruszki”. Pszeniczna hostia nie jest tu wyjątkiem). Rzadko zastanawiamy się, dlaczego ministrant trzyma patenę. Może dlatego, żeby „opłatek” nie upadł na ziemię, nie ubrudził się, i mógł być podany ponownie. Jest to kompletny absurd. Hostii jest tyle, że nie trzeba na nich w ten sposób oszczędzać. Patena służy ochronie tych niewidzialnych małych okruszków, w których jest cały Chrystus, przed upadkiem na podłogę. Przyjmujemy hostię prosto do ust (forma „na rękę” jest jedynie tolerowana). Dlaczego? Ponownie troska to o partykuły (cząstki) Hostii. Po przyjęciu „na rękę” wypadałoby obmyć palce tak, jak czyni to jest kapłan. Byłoby to niepraktyczne i pomimo wszystko bardzo ryzykowne. Ryt święceń kapłańskich przewiduje namaszczenie dłoni kapłana olejem świętym, gdyż to właśnie te dłonie będą dotykały Najświętszego Sakramentu, potrzebują więc one specjalnego błogosławieństwa. Owszem, pojawiają się czasem szafarze świeccy, jednak ich charakter jest nadzwyczajny i zarezerwowany tylko dla nadzwyczajnych sytuacji. Normalnym szafarzem eucharystii jest kapłan, i ta jego wyłączność w kontakcie z Ciałem Boga jest kolejnym wyrazem troski o zachowanie świętości Najświętszego. Jak widać w tak „zwyczajnych” sytuacjach jak Msza Święta pełne zachowanie z pozoru oczywistych nakazów Kościoła, jeśli jest świadome, pozwala w głęboki sposób okazywać miłość ku Bogu. Na kartach Biblii kilkakrotnie opisano namaszczenie stóp Jezusa balsamem przez różne kobiety (raz także łzami). Nie przymnożyły przez to chwały Bogu, ale po ludzku chciały okazać Mu swoją miłość w drobnych gestach, a Pan to docenił. Tym samym jest nasza dbałość o ochronę Hostii przed zbezczeszczeniem, tym samym jest przyozdabianie ołtarzy kwiatami czy używanie kadzidła. To wszystko niczego Bogu nie doda, ale wraz z zaangażowaniem serca przyczyni się ku naszemu zbawieniu. Czyńmy dobro braciom naszym najmniej szym, ale czyńmyje także Bogu bezpośrednio, gdyjest obecny w Najświętszym Sakramencie. Nie bójmy się wymagać tego także od kapłanów. Czcigodny Sługa Boży abp Piotr Jan Fulton Sheen powiedział kiedyś: „Na kogo można liczyć w walce o ratunek dla naszego Kościoła? Nie na naszych biskupów, naszych kapłanów ani członków zakonów. To WASZE zadanie, ludu wiernego! Pan Bóg dał wam rozum, oczy i uszy, abyście uratowali Kościół. WASZA misja to pilnować, aby wasi kapłani zachowywali się jak kapłani, biskupi jak biskupi, a zakonnicy jak zakonnicy!”. Dawid Łakomy CZERWIEC 2014


AKTUALNOŚCI

]AK EFEKTYWNIE WYKORZYSTAC DOBĘ BEZ SNU?

|

XVIII Lednica odbyła się 7 czerwca pod hasłem „W Imię Syna”. Tematem przewodnim tegorocznego spotkania było synostwo Boże. Grupa, złożona z uczniów I LO i parafian Ostrowskiej Konkatedry, z księdzem Aleksandrem Nawrockim na czele dołączyła do ok. 80 tysięcy młodych, pragnących wraz z rówieśnikami zbliżyć się do Boga. '

Już od wczesnych godzin rannych na Polu Lednickim nie brakowało radosnych tańców i śpiewów. Ci, którzy nie brali w nich udziału mogli zatopić się w lekturze otrzymanej przy wejściu „Pasji” wg objawień bł. Anny Katarzyny Emmerlich. Kolejnymi podarunkami były: pierścień z napisem „W Tobie mam upodobanie”, lednicki dowód osobisty (z okazji „lednickiej osiemnastki”) i banknot wdzięczności dla rodziców za wychowanie i opiekę. Każdy z uczestników miał możliwość wyspowiadania się w nietypowych warunkach — bez „kratki” konfesjonału. Po spowiedzi namaszczano głowy olejem pobłogosławionym przez papieża Franciszka. Na Polu ustawione były także namioty: powołaniowy, karmelitański i adoracji. W pierwszym istniała możliwość poznania zgromadzeń zakonnych i ich charyzmatów. U Karmelitów można było przyjąć szkaplerz, a w ostatnim zatrzymać się na chwilę modlitwy p1zy Najświętszym Sakramencie irelikwiach świętych. Ks. arcybiskup Konrad Krajewski poprowadził nabożeństwo pokutne, zachęcając do szczerej spowiedzi wyzbycia się przed nią strachu. Koronkę śpiewaną o godzinie 15 poprowadzono w różnych językach. Ojciec Jan Góra OP O godzinie 17 uroczyście otwarł spotkanie lednickie. Jego długoletnia posługa kapłańska (nazajutrz obchodził 40 rocznicę święceń) i doświad— czenie objawiają się w świetnym kontakcie z młodzieżą, którą kocha, ai ona nie pozostaje mu dłużna. Punktem kulminacyjnym była uroczysta Msza Święta wigilii Zesłania Ducha Świętego, którąz Prymasem Polski abp. Wojciechem Polakiem koncelebrowali obecni na spotkaniu kapłani. W homilii biskup Grzegorz Ryś wskazał, że Synostwo Boże jest owocem działania Ducha Świętego. Po Mszy św. nastąpiło rozesłanie misjonarek, poZimbabwe, na Madagaskarze. słanych na rok do pracy z dziećmi w biednych regionach świata, np. Po nocnej adoracji wyborze Chrystusa na Króla Pana życia nastąpiło długo oczekiwane przejście przez Bramę Ill Tysiąclecia tzw. Rybę. Wyczerpana po prawie dobie bez snu grupa z Ostrowskiej Konkatedry powróciła w porze jutrzni do domów. W pamięci pozostaną na długo melodie skomponowanych specjalnie na Lednicę piosenek, wymyślonych figur tanecznych (haczyki, braterskie trzymanie, wiosła św. Wojciecha), pozytywnych ludzi i listów napisanych w imieniu Chrystusa. Lednica trwa cały rok. 14 czerwca odbyła się Lednica Dzieci, 30 s1e1pn1a swoją Lednicę będą mieli motocykliści, a 6 września seniorzy Lednica Motocyklistów, a 6 września swoje spotkanie będą mieli seniorzy. Ruch lednicki spotyka się w Poznaniu w ciągu ioku w klasztorze dominikanów, a w czasie wakacji na rekolekcjach na polach w Hermanicach i J amnej. Kibi i Wojtek 1

1

-

www.konkatedra-ostrowwikp.pl

1

3


WEŻMIJCIE DUCHA ŚWIĘTEGO Jesteś uczniem Chrystusa, jesteś chrześcijaninem, nie wstydź się tego, nie lękaj się — mówił ks. biskup Stanisław Napierała do młodzieży, której udzielił sakramentu bierzmowania w Konkatedrze.

-

Uroczystość odbyła się w środę, 11 czerwca 2014 roku. Na początku Mszy św. ks. biskupa seniora Stanisława Napierałę powitał ks. prałat Tomasz llski. - Ekscelencjo, Księże Biskupie jakże nie wracać do słów, które wypowiedziałeś w naszej świątyni na początku Two— jej służby w diecezji kaliskiej „ Ocalić wiarę, zwłaszcza w człowieku młodym, 'rozwz'jaćją pogłębiać, czynić rozum- , na to fundamentalne zadanie'w dziele budowania młodego Kościoła w Diecezji Kaliskiej ”. Drogi Ojcze Twoje zatroskanie i umiłowanie młodzieżystaje się dla nas wszystkich zachętą do odważnegoposzukiwania wartości Pragniemy 34mm» wspólnie z rodzicami ocalić wiarę w człowieku, zwłasz- w cza w człowieku młodym. Proszę więc Ciebie Księże Biskupie o udzielenie sakramentu bierzmowania naszej młodzieży. Umacniaj naszą wiarę, byśmy zawsze czuli się odpowiedzialni za Kościół, ojczyznę, nasze rodziny i każdego człowieka— powiedział proboszcz Konkatedry. W homilii ks biskup wskazywał, że Duch Święty jest mistrzem.- Jeżeli pozwolisz się Duchowi Świętemu prowadzić wtedy będziesz tworzył, budował swoje życie i Twoich bliskich. Będzie się działo dobro, a dobro swaw— ” " zawsze buduje. Dobro nie tylko jest przejawem dzialania Ducha Świętego w nas, ale dobro jest uaktywnianiem naszych zdolności, z którymi Bóg nas stworzył. Jeże] i tylko bę— dziesz się wsłuchiwał w delikatny głos Ducha, który będzie mówił w Twoim sumieniu, Twoim umyśle, wtedy będziesz wiedział, jak postępować, aby budować i czynić dobro — mówił ks. biskup Stanisław Napierała. Podkreślał, ze bierzmowanie jest sakramentem dojrzałości chrześcijańskiej. - Otrzymując ten sakrament stajesz się dojrzałym chrześcijaninem. Jesteś uczniem Chrystusa, jesteś chrześcijaninem, nie wstydź się tego, nie lękaj się. Wielu ludzi wierzy, ale się wstydzi być sobą publicznie. Twoje dobre życie kształtowane wedlug wiary będzie ewangelizacja, będzie mówiło innym o Chrystusie. Ta ewangelizacja będzie zmierzała ostatecznie do osiągnięcia celu ostateczne,i go, którym jest niebo — stwierdził Biskup Kaliski senior. Na zakończenie uroczystości przedstawiciele młodziezy wypowiedzieli słowa wdzięczności Bogu za dary Ducha św., Biskupowi za udzielenie sakramentu bierzmowania, proboszczowi Konkatedry, księżom Wikariuszom, a zwłaszcza ks. Adrianowi i katechetom za formację duchową, rodzicom za trud wychowania oraz wszystkim za modlitwę. Przed udzieleniem pasterskiego błogosławieństwa ks. biskup Stanisław podziękował wszystkim za udział w Eucharystii, a także pochwalił proboszcza Konkatedry za przeprowadzone prace upiększające teren wokół świą— tyni. Uroczystość uświetnił parafialny chór św. Grzegorza. ><

'

.

"

*

'

'

'

-

M

.

Ewa Kotowska-Rasiak 4

'

CZERWIEC 2014

.


BOŻE OKRUSZKI DLA NAJMŁODSZYCH

KOCHANE DZIECI! Zbliżają się wakacje, na które z utęsknieniem czekacie. Po długim czasie nauki czy pracy, tak samo Wam jak dorosłym, należy ”się odpoczynek. Również Pan Jezus zachęcał swoich uczniów, aby po powrocie z misji, na których głosili oni Dobrą Nowinę — poszli na miejsce osobne i odpoczęli nieco. Odpoczynek, czy wakacje są konieczne do tego, aby odzyskać stracone siły i napełnić się wewnętrzną energią do nowej pracy, która czekać Was będzie w nowym roku szkolnym.

Niestety, aby dobrze odpocząć należy spełnić warunek, o którym wielu ludzi zapomina. Wakacje nie są czasem odpoczynku od Pana Boga — nie możemy o Nim zapomnieć! Wszystko, czego dotkniemy w tym cudownym czasie: morska woda, górskie kwiaty i potoki, pachnące zioła, orzeźwiające krople rosy na naszym namiocie — będzie mówiło nam 0 Jego obecności. Jak więc możemy zapomnieć o Bogu i nie dziękować Mu za wszystko, co stworzył? Modlitwa i niedzielna Msza św. są koniecznym warunkiem dobrze spędzonego odpoczynku. Nasze ciało, które nabierze nowych sił fizycznych musi również nabrać wiele sił duchowych, a to można uzyskaćjedynie przez pamięć o Bogu w każdym czasie. Hasło poniższej krzyżówki oraz uzupełnienie obrazka pomogą Wam zapamiętać to, o czym podczas wakacyjnego odpoczynku zapomnieć Wam nie wolno. Życzę udanych i bezpiecznych wakacji — do uslyszenia we wrześniu :—) s.

www.konkatedra-ostrowwlkp.pl

Jadwiga

5


POSTAWY SPOŁECZNE WOBEC NIEPEŁNOSPRAWNYCH

TROSKA KOŚCIOŁA

O OSOBY NIEPEŁNOSPRAWNE

Kościół z głoszeniem radosnej nowiny o zbawieniu musi łączyć troskę o przywrócenie równej godności oraz należnego miejsca w społeczeństwie osobom niepełnosprawnym. Konieczne jest zagwarantowanie upośledzonymna ciele lub duszy takiej opieki, która nie podcinałaby ich zaufania do miłosiernego Boga. Kościół faktycznie podejmował te zadania w miarę swego wrastania w historię świata, choć w różi nym stopniu i z różnym skutkiem, W zależności od uwarunkowań społeczno-kulturowych miejsca czasu. Nauczanie Kościoła na temat niepełnosprawnych koncentruje się wokół zagwarantowania godności osoby niepełnosprawnej, pomocy rodzinie z upośledzonym dzieckiem, wskazania miejsca i roli niepełnosprawnych w społeczeństwie oraz odkrycia ich powołania i posłannictwa w Kościele. W chrześcijaństwie osobową godność niepełnosprawnych potwierdził Jezus, który nie tylko uzdrowił wielu ułomnych, ale współczucie w ich cierpieniu poprowadziło Go do utożsamienia się z nimi (Mt 25, 36). Niepełnosprawni mają prawo do adekwatnej do ich stanu integracji społecznej. „Jakość społeczeństwa i cywilizacji mierzy się szacunkiem, jaki okazują one najsłabszym ze swoich członków”. Zadaniem Kościoła jest nie tylko popieranie godności i troska O przestrzeganie praw człowieka niepełnosprawnego, lecz także czynne włączenie się w proces integracji osób upośledzonych w społeczność zdrowych obywateli. Wielkim wyzwaniem stojącym przed społecznością ludzi zdrowych jest taka pomoc niepełnosprawnym, by ich styl życia przemieniał się z biernego trwania w systemie opieki socjalnej w czynne zaangażowanie w życie społeczne. Niezbywalnym prawem niepełnosprawnych chrześcijan jest realizacja życiowego powołania we wspólnocie Kościoła. Z powyższego prawa wynika oczywiste zobowiązanie dla wspólnot kościelnych, zwłaszcza diecezji i parafii, do udzielenia niezbędnej pomocy swym niepełnosprawnym członkom, umożliwiającej im włączenie się w życie kościelne i adekwatne do ich sytuacji egzystencjalnej formy apostolatu. Chodzi o wieloraką pomoc rodzinom z dzieckiem upośledzonym, pomoc wychowawczą, kształceniową i katechetyczną w wieku dziecięcym i młodzieżowym, włączanie dorosłych w działalność kulturalną oraz wszelkie przejawy życia religijnego we wspólnocie parafialnej. Jednym z ważniejszych zadań Kościoła w Polsce wydaje się mocniejsze włączenie osób niepełnosprawnych w życie wspólnot parafial— nych. 0 podmiotowości ludzi niepełnosprawnych we wspólnotach parafialnych decydują równiez oni sami. Niepełnosprawni nie mogą tylko oczekiwać pomocy od innych, lecz sami mają wspomagać zarówno niepełnosprawnych, jak i zdrowych. Bóg wyznaczył im nietypową posługę w społeczeństwie i wspólnocie Kościoła. Polega ona na budzeniu w ludzkich sercach deńcytowych ostatnio postaw wrażliwości, miłości i służby. Jan Paweł II przypominał, że również niepełnosprawnych Chrystus świat, czym jest miłość”. Ze wzywa do pracy w swojej winnicy, a ich specyficznym powołaniem jest „uczyć zrodzić się wielkie owoce duchowspółdziałania człowieka cierpiącego z łaską Boskiego Odkupiciela mogą i Słowem i świadectwem swego we, które stanowią „przejmującą lekcję dla ludzi zdrowych normalnych”. dzieła ewangelizacji i zbawieżycia niepełnosprawni mogą stać się czynnym i odpowiedzialnym podmiotem nia. Wspólnoty parafialne mają im natomiast pomóc, by odnaleźli swoje miejsce w Kościele oraz „stawali się źródłem mocy dla Kościoła i dla ludzkości. ks. dr Marek Zbaracki

6

CZERWIEC 2014


POZNAJEMY DZIEDZICTWO św. JANA PAWŁA II

HOMILIA W CZASIE MSZY ŚW. ODPRAWIONEJ NA STADIONIE DZIESIĘCIOLECIA WARSZAWA, 17 CZERWCA 1983

chrześcijańskiego władcy wpisują się głęboko zarówno w tysiąclecie naszego chrztu, jak też w tegoroczny jubileusz jasnogórski. Jan III Sobieski pielgrzymował podczas swojej wyprawy wiedeńskiej na Jasną Górę i do innych sanktuariów maryjnych. Słowa królewskie wpisały w nasze historyczne „wczoraj” ewangeliczną prawdę o zwycięstwie, o któmówi także drugie czytanie dzisiejszej liturgii. Człowiek jest powołany rym do odnoszenia zwycięstwa w Jezusie Chrystusie. Jest to zwycięstwo nad grzechem, nad starym człowiekiem, który tkwi głęboko w każdym Z nas. Naród również w ciągu swych dziejów odnosi zwycięstwa, Z których się raduje — tak jak raduje się w tym roku Wiktorią wiedeńską—~ ale, Z drugiej strony, ponosi klęski, które go bolą. Tych klęsk na przestrzeni ostatnich stuleci było wiele. Nie powiedzielibyśmy całej prawdy, gdyby stwierdzić, że były to tylko klęski polityczne aż do utraty niepodległości. Były to również klęski moralne: upadek moralności w czasach saskich, zatrata wrażliwości na dobro wspólne aż do karygodnych przestępstw przeciw własnej Ojczyżnie. Ale przecież już druga połowa XVIII wieku przynosi zdecydowane wysiłki w kierunku społecznej, kulturalnej i politycznej odnowy. Wystarczy wspomnieć Komisję Edukacyjną, a nade wszystko Konstytucję 3 maja. Na tle tych wysiłków cios zadany pierwszej Rzeczypospolitej przez państWa dokonujące rozbioru Polski był straszliwą krzywdą dziejową, pogwałceniem praw narodu i porządku międzynarodowego. Jak człowiek czuje, że powinien odnieść moralne zwycięstwo, jeśli jego życie ma posiadać właściwy sens — podobnie i naród, który jest wspólnotą ludzi. Równocześnie jednak Chrystus jest „wczoraj i dzisiaj” — i tu spotyka się z każdym z nas, z człowiekiem każdego pokolenia, tu spotyka się również Z narodem, który jest wspólnotą ludzi. Z tego spotkania pochodzi owo wyzwanie do zwycięstwa w prawdzie, wolności, sprawiedliwości i miłości, o których mówi Jan XXIII w encyklice Pacem in terris. Drodzy moi Rodacy! Bracia i Siostry! W 1944 roku stolica Polski została zamieniona w wielką ruinę. W ciągu lat powojennych ta sama Warszawa została odbudowana tak, jak widzimy ją dzisiaj — zwłaszcza tu, z tego miejsca — dawna i nowoczesna zarazem. Czy to nie jest jeszcze jedno zwycięstwo moralne narodu? Venimus, vidimus, Deus vicit: słowa króla wypowiedziane po wiktorii wiedeńskiej wpisały się w treść naszego milenium, wpisały się też w treść owego jasnogórskiego jubileuszu, poprzez który wyrażamy dziękczynienie za sześć wieków szczególnej obecności Bogarodzicy w naszych dziej ach. Pragnienie zwycięstwa, szlachetnego zwycięstwa, zwycięstwa okupionego trudem i krzyżem, zwycięstwa odnoszonego nawet poprzez klęski — należy do chrześcijańskiego programu życia człowieka. Również i życia narodu. Moje obecne odwiedziny w Ojczyźnie wypadają W okresie trudnym. Trudnym dla wielu ludzi, trudnym dla całego społeczeństwa. Jak wielkie są te trudności, to wy sami, drodzy rodacy, wiecie lepiej ode mnie, chociażja również głęboko przeżywam całe doświadczenie polskie ostatnich lat (począwszy od sierpnia 1980 roku). Jest ono zresztą ważne dla wielu społeczeństw Europy i świata — i nie brak wszędzie ludzi, którzy ztego zdają sobie sprawę. Nie brak również takich, którzy zwłaszcza od grudnia 1981 roku świadczą pomoc mojemu narodowi, za co ija również jestem wszystkim wdzięczny. Jednakże naród nade wszystko musi żyć o własnych siłach i rozwijać się o własnych siłach. Sam musi odnosić to zwycięstwo, które Opatrzność Boża zadaje mu na tym etapie dziejów. Wszyscy Zdajemy sobie sprawę ztego, że nie chodzi o zwycięstwo militarne — jak przed trzystu laty — ale o zwycięstwo natury moralnej. To ono właśnie stanowi istotę wielokrotnie proklamowanej odnowy. Chodzi tu o dojrzały ład Zycia narodowego i państwowego, w którym będą respektowane podstawowe prawa człowieka. Tylko zwycięstwo moralne może wyprowadzić społeczeństwo Z rozbicia i przywrócić mu jedność, którego państwo potrzebuje, aby mogło spełnić swoje zadania, i przez które naród rzeczywiście wyrazi swoją suwerenność. ks. Aleksander www.konkatedra-ostrowwlkp.pl 7 Te słowa

,

:

'

-


WOKÓŁ NAS

(

”'

„m..

LC.:

NINIEJSZE POGRZEBY, CHRZTY IśLUBYDOKONAŁY SIĘw MAJU72014 R-

<

Odeszli do Wieczności...

Władysława Szempińska (ul. prof. Kaliny) Tadeusz Stasiak (ul. Partyzancka) lelena Jędrkowiak (ul. Wrocławska) Marian Płończak (ul. Wigury) Andrzej Kroska (ul. Kościuszki) i

Marta Jaszczyńska (ul. Głogowska) Marian Nij akowski (ul. Kopernika) Ryszard Jurga (ul. Rynek) Jerzy Wojciechowski (ul. Wiosny Ludów) Urszula Aleksandrowicz

(ul. Wiosny Ludów) Janusz Marchwicki (Marszałki) Zofia Tomalak (ul. Wrocławska) Józef Kaleta (ul. Wrocławska) Iwona Puchała (ul. Kościelna) Kazimierz Michalak (ul. Kościuszki)

:E

Sakrament chrztu przyjęli...

%;

Maciej Smoliński (ul. Gimnazjalna) Amelia Bezak (ul. Szamarzewskiego) Emilia Małecka (Wielka Brytania)

Maksymilian Matuszczak (ul. Kościuszki) Paolo Viera Pereira (Francja)

Maja Przetakowska (ul. Piłsudskiego) Zofia Maruszczak (ul. Szamarzewskiego)

Związek małżeński zawarli...

~*—

Paweł Dudkiewicz — Anna J ezioma Bartłomiej Adamiak — Kamila Fikus

Piotr Grzelak — Monika Grell

Janusz Jurek — Dagmara Błaszczak Witold Osuch — Justyna Stasiak

PRYMICJE KALISKICH NEOPREZBITERÓW U SIÓSTR KLARYSEK KAPUCYNEK WW

~~

„w

28 maja A.D. 2014 miałyśmy zaszczyt uczestniczyć W Mszy św. prymicyjnej czterech nowo wyświęconych w naszej diecezji Księży, którzy byli uprzejmi zawitać na tę okoliczność do naszej kaplicy na godzinęjedenastąw pełnym składzie. Przewodniczący Celebracji KS. Tomasz witając zebranych zaznaczył, iż sens życiu nadaje służba Bogu, służba drugiemu człowiekowi,(. . .) służba do końca. Natomiast głoszący homilię Ks. Łukasz, zachęcił nas, byśmy każdy oddech, każdy krok kierowały ku wieczności. „W Nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy” zabrzmiało w pierwszym czytaniu, tak więc każde stworzenie rozumne, a zwłaszcza ci, którzy są powołani, by żyć dla Królestwa Niebieskiego «na pełen etat», powinno żyć całkowicie dla Boga - być też znakiem prorockim dla innych, którzy być może zapomnieli o Stwórcy, Bogu bliskim i kochającym, o dobrym Ojcu, którego mamy w niebie i który nie zapomina nigdy nawet o najbiedniejszym grzeszniku. Ta Miłość czeka na odpowiedź miłości! - kontynuował. Tej właśnie miłosnej odpowiedzi wiernej, konsekwentnej, odważnej oraz zarażającej wszystkich z całego serca życzymy naszym nowym kaliskim Prezbiterom! Siostry Klaryski Kapucynki

„a

«

~,

~

'Gazetka~prz'›eżnaczon›a

dcrużyflmzwewnętrmegło

Z OSTROWSKIEJ KONKATEDRY 5/2014 (205) czerwiec  
Advertisement