Page 1

ŻYCIE

MIESIĘCZNIK SAMORZĄDOWY

GMINY Lipiec 2013 KRZEMIENIEWO

Wakacje na

półkoloniach Nr 107

ISSN 1733-4551

www.gazeta.krzemieniewo.pl

Cena 2 zł

Jak co roku dzieci ze wszystkich szkół w gminie spędzają wakacyjny czas na półkoloniach. Jako pierwsi z takiej możliwości skorzystali uczniowie ze szkoły w Nowym Belęcinie. Dla nich przygotowano dwa turnusy półkolonii. Najpierw wypoczywali uczniowie klas V i VI szkoły podstawowej oraz I i II klasy gimnazjum. Potem swój turnus miały młodsze dzieci. Razem w półkoloniach wzięło udział około 60 uczniów belęcińskiej szkoły. Każdy z turnusów trwał pięć dni. A w programie było naprawdę sporo atrakcji. Uczniowie odwiedzili Wyspę Piratów w Kościanie oraz park linowy w Lesznie, byli na pływalni i w kinie, bawili się w sali zabaw Tygrysek, organizowali rozgrywki sportowe, konkursy plastyczne i wycieczki po okolicy. Prawdziwą niespodzianką dla starszej grupy uczniów były terenowe rozgrywki paintballu, gdzie dwie drużyny walczyły o zdobycie flagi przeciwnika. Wszyscy brali też udział w podchodach i zabawach przy ognisku. Uczniowie z Belęcina długo więc będą wspominać wakacyjne przygody. Było atrakcyjnie, wesoło i bezpiecznie. Wszyscy zadowoleni wracali do domów. Na stronie 16 publikujemy zdjęcia z kolejnych turnusów. Jako drudzy z półkolonii skorzystali uczniowie z Oporówka a potem z Pawłowic.


Nagrody dla gimnazjalistów [2]

ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

Co roku rady pedagogiczne trzech naszych gimnazjów wybierają jednego ucznia klas III, który otrzymuje dodatkową nagrodę. Jest to wyróżnienie za bardzo dobre wyniki nauki, za udział w konkursach, przeglądach, zawodach sportowych, za pracę w organizacjach uczniowskich i charytatywnych. Nagrody prywatnie przyznają wójt gminy, radni oraz kierownictwo Urzędu, a więc sekretarz, skarbnik, zastępca wójta i kierownik USC. Wszystkie wręczane są uroczyście w czasie pożegnania absolwentów gimnazjów. W tym roku nagrody pieniężne odebrali: Weronika Jabłońska, Anna Wieja i Jędrzej Jankowski. Gratulujemy!

Weronika Jabłońska z Krzemieniewa odebrała nagrodę radnych z rąk przewodniczącego Rady Stanisława Osięgłowskiego. Weronikę wyróżniono za średnią ocen 5,33 oraz za dużą ilość punktów z egzaminu gimnazjalnego. A także za to, że brała udział w wielu konkursach przedmiotowych, w których zajmowała wysokie miejsca. Jej pasją jest fotografia. Naukę będzie kontynuować w liceum o profilu biologiczno chemicznym. W przyszłości chciałaby zostać pediatrą.

Anna Wieja jest uczennicą, która prezentuje wysoką kulturę osobistą w szkole i poza nią. Przez cały okres nauki brała udział w konkursach na różnych szczeblach i osiągała w nich znaczące sukcesy. Aktywnie uczestniczyła w pracach na rzecz szkoły w Pawłowicach oraz środowiska lokalnego. Zawsze służyła pomocą kolegom i koleżankom, a sama chętnie rozwijała swoje zainteresowania i uzdolnienia, także sportowe. Uzyskała najwyższy wynik egzaminu gimnazjalnego. Zawsze punktualna i odpowiedzialna za powierzone jej obowiązki. Nagrodę dostała od wójta gminy.

Jędrzej Jankowski mieszka w Starym Belęcinie. Naukę w gimnazjum skończył ze średnią ocen 5,89. Interesuje się głównie biologią i chemią. Jędrzej posiada tytuł laureata Wojewódzkiego Konkursu Biologicznego. Zamierza dalej uczyć się w II Liceum Ogólnokształcącym w Lesznie. Po maturze zamierza studiować medycynę. Nagrodę odebrał od kierownictwa Urzędu.

Zaproszenie na rowerowe imprezy Przetargi

Dla naszych czytelników mamy bardzo atrakcyjne zaproszenia. Otóż w sierpniu odbędą się aż dwie duże imprezy rowerowe. Obydwie mają charakter powiatowy, ale organizatorzy zachęcają do udziału w nich także mieszkańców okolicznych miejscowości oraz turystów i wczasowiczów. Zapowiadają mnóstwo niespodzianek.

W niedzielę, 18 sierpnia, odbędzie się rodzinny piknik rowerowy w Górznie. Początek imprezy o godzinie 10.00. Jednym z organizatorów pikniku jest Leszczyński Klub Kolarski. Dziś zrzesza ponad 50 osób, ale oczywiście przyjmuje wszystkich, którzy lubią jeździć na rowerach. Tę pasję dzielą z rodzinami i właśnie dla nich, obok zawodów, organizują też piknik nad jeziorem. A zawodników będzie około trzystu, głównie z leszczyńskiego środowiska, ale także z Poznania, Bytomia, Lubina i wielu innych miejscowości. Kolarze pokonywać będą różne dystanse. Najbardziej doświadczeni przejadą 50 km, jednak organizatorzy przewidują też zawody dla juniorów, a także dzieci. Kolarze pojadą pięknymi trasami leśnymi. A w międzyczasie rodziny kolarzy oraz wszyscy, którzy przyjadą nad jezioro, będą mogli bawić się na pikniku. Dla nich przygotowano mnóstwo pokazów: sprzętu wojskowego, policyjnego i strażac-

kiego. Będzie pokaz ratownictwa oraz reanimacji. Przed publicznością wystąpi zespół Żeńcy oraz zespół folklorystyczny z Francji. Będzie specjalna strefa zabaw i konkursów dla dzieci. A dla wszystkich, którzy wezmą udział w konkurencjach sportowych i sprawnościowych, przewidziano grochówkę i kiełbaskę za symboliczną odpłatność. Całość przebiegać będzie pod hasłem „I ty możesz pomóc”, gdyż Leszczyński Klub Kolarski jest członkiem stowarzyszenia „Drużyna szpiku” i wspiera akcję oddawania szpiku. Stowarzyszenie jest też jednym z współorganizatorów pikniku. W sobotę, 31 sierpnia odbędzie się Rajd Rowerowy im. Zdzisława Adamczaka. Rowerzyści ze wszystkich gmin powiatu zjadą na plażę w Górznie około godz. 14. Tam już trwać będzie Festiwal Artystycznych Poszukiwań „Przystań”. Na III Rajd Rowerowy im. Zdzisława Adamczaka zaprasza Organizacja Turystyczna Leszno -

Region. Rajd rozpocznie się około południa. Rowerzyści zbierać się będą w poszczególnych gminach i wspólnie pokonają wyznaczone trasy. Wszyscy dojadą do Górzna. Prawdopodobnie każda gminna grupa będzie miała koszulki w innym kolorze. Cały peleton będzie więc kolorowy i spodziewamy się, że bardzo liczny. Jechać bowiem może każdy, kto ma rower, zarówno dorośli, jak i dzieci. Przejazd jest ubezpieczony i oczywiście bezpłatny. A na miejscu w Górznie organizatorzy przewidzieli sporo atrakcji. Będzie poczęstunek, nagrody, konkursy i występy uczestników festiwalu piosenki turystycznej i biesiadnej. Kto zechce, może w Górznie pozostać do wieczora, a nawet przez całą noc. Na estradzie występować będą artyści nurtu folk „Chwila nieuwagi” i „Luiku”. Natomiast ognisko palić się będzie do rana. Zapraszamy. Szczegóły dotyczące IV Festiwalu Artystycznych Poszukiwań "Przystań" zamieszczamy na str. 4.

rozstrzygnięte

W Urzędzie Gminy rozstrzygnięto dwa przetargi prowadzone w trybie przetargu nieograniczonego. W obu przypadkach za jedyne kryterium wyboru wykonawcy uznano cenę. Pierwszy dotyczy przebudowy ulic: Jaworowa, Modrzewiowa i Jodłowa w Krzemieniewie. Najkorzystniejszą ofertę złożyło Przedsiębiorstwo Usługowo-Budowlane „BRUKPOL” Adam i Piotr Kluczyk z miejscowości Strzelce Wielkie. Koszt robót wyceniono na 116. 622 złote. Natomiast termin wykonania zadania minie 30 sierpnia. Druga inwestycja to budowa ścieżki pieszo-rowerowej z Garzyna do Zbytek. Powstanie na długości 854 metrów. W tym przypadku wykonawcą robót będzie Firma Brukarska WIT-BUD Witolda Niedzieli z Gostynia. Prace kosztować będą 262. 429 złotych. Termin wykonania to 30 września br.


ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

Ruszyła ustawa

śmieciowa

Już od miesiąca odbiór śmieci komunalnych odbywa się zgodnie ze znowelizowaną ustawą o utrzymaniu porządku i czystości w gminach. O szczegółach zmian pisaliśmy przez minione cztery miesiące. Dziś, zgodnie z zapowiedzią, podajemy harmonogram odbioru odpadów z poszczególnych miejscowości. Na początek jednak kilka ważnych informacji. Każdy właściciel nieruchomości, który wypełnił deklarację dotyczącą odbioru śmieci z jego posesji, musi co miesiąc wpłacić zadeklarowaną kwotę na konto Komunalnego Związku Gmin Regionu Leszczyńskiego. Opłatę za odbiór śmieci uregulować trzeba zawsze najpóźniej do 15 każdego miesiąca. Otóż do tej pory nie wszyscy mieszkańcy gminy otrzymali numer konta, na który zobowiązani są przekazywać pieniądze. W związku z tym lipcowe zobowiązania będą oczywiście mogli uregulować później. Z tego tytułu

nikt nie zapłaci odsetek za zwłokę. Opłatę za wywóz śmieci uregulować będziemy musieli w ciągu 7 dni od momentu otrzymania numeru konta. Prawdopodobnie będzie to za tydzień lub dwa, a więc do 15 sierpnia trzeba będzie zapłacić należność za lipiec i sierpień. *** Druga informacja dotyczy samego odbioru odpadów komunalnych. Pojemniki należy wystawić przed posesją w miejscu łatwo dostępnym do godziny 6 rano. W przypadku, gdy ustalony dzień tygodnia dla odbioru odpadów zmieszanych przypada w dniu ustawowo wolnym od pracy, odbiór odpadów odbędzie się w dniu następnym. *** Wszelkie interwencje i uwagi zgłaszać można w MZO, ul. Saperska 23 Leszno, tel. 65 529 90 96, 65 525 92 88, 65 525 92 81, 65 525 92 80.

[3]

Drogowe inwestycje

Trwają prace na największej drogowej inwestycji w gminie. Powstaje bowiem droga Zbytki - Krzemieniewo, prowadząca obok planowanej strefy przemysłowej. Już położono warstwę wyrównawczą z asfaltu na odcinku około 800 metrów bieżących. Drugie tyle powstanie do października. Przypomnijmy, że roboty te kosztować będą 2.400.000 zł, a gmina otrzyma na ten cel milion złotych z pieniędzy rządowych.

HARMONOGRAM ODBIORU ODPADÓW NIERUCHOMOŚCI ZAMIESZKANE

Odpady komunalne zmieszane - każdy czwartek miesiąca. Odpady komunalne segregowane (papier, tworzywa sztuczne i metal, szkło bezbarwne, szkło kolorowe) - III czwartek miesiąca (z wyjątkiem: IV czwartek - 22. 8. 2013, II czwartek - 12. 06. 2014). Zbiórka objazdowa (odpady wielkogabarytowe oraz zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny) - 28 września 2013 oraz 22 marca 2014 i 27 września 2014.

NIERUCHOMOŚCI NIEZAMIESZKANE

Na ostatnim w stronę Bielaw odcinku ulicy Wiejskiej w Krzemieniewie powstaje ciąg rowerowo-pieszy. Właśnie trwają wykopy pod przyszły chodnik, a do końca sierpnia jego nawierzchnia pokryta będzie kostką brukową. Chodnik będzie miał około 400 metrów długości. Prace finansują powiat i gmina.

(firmy i instytucje) Tylko odpady komunalne zmieszane - III czwartek miesiąca (w przypadku częstszego odbioru - zgodnie z indywidualnymi zgłoszeniami właściciela nieruchomości).

Mieszkańcy Oporówka, Oporowa i Luboni bawili się wspólnie na turnieju wsi. Imprezę zorganizowali sołtysi wsi, przygotowując do rozegrania aż 10 konkurencji. Były m.in. biegi w workach i przeciąganie liny, rzuty kaloszem, jajkiem i piłeczką, jazda hulajnogą i deskorolką. Mieszkańcy walczyli o puchar radnego. Turniej odbył się 6 lipca na boisku w Oporówku. Zabawy było sporo, a ostatecznie wygrało Oporówko przez Lubonią i Oporowem. Po turnieju wszyscy bawili się na zabawie, do której przygrywał zespół Progres.

Na dwóch drogach w gminie przeprowadzono tak zwane podwójne powierzchniowe utrwalenie nawierzchni asfaltowej. Wykonawca robót ułożył emulsję asfaltową i grys bazaltowy. Taki remont drogi miał miejsce w Górznie na powierzchni 4.400 m2 oraz między Pawłowicami a Lubonią na powierzchni 17.400 m2.


„Przystań” z Pawłowic w Górznie [4]

ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

Wyjazdy emerytów

Festiwal Artystycznych Poszukiwań „Przystań” odbędzie się nad jeziorem w Górznie już po raz czwarty. Trwać będzie od piątku, 30 sierpnia, do niedzieli, 1 września. Przez cały ten czas rozbrzmiewać tam będą muzyka i piosenka.

Mimo naprawdę złej pogody, członkowie Koła Emerytów, Rencistów i Inwalidów z Pawłowic wspólnie witali lato. Wybrali się do Luboni, aby w „Uroczysku nad stawem” mile spędzić czas. Śpiewali piosenki biesiadne, piekli kiełbaski nad ogniskiem, pili kawę. Były oczywiście żarty i wesołe opowieści. Pod koniec imprezy emeryci zorganizowali zabawną loterię fantową. Z uśmiechem mówili, że nawet deszcz skapitulował i na chwilę rozchmurzyło się niebo. Wszyscy w dobrych nastrojach wrócili do domów.

Organizatorzy zapraszają wszystkich, którzy lubią turystyczne i balladowe klimaty do wspólnej zabawy i biesiadowania. Będzie bowiem można posłuchać koncertowych występów gwiazd, ale także samemu stanąć na scenie. Organizatorzy zapraszają do udziału w zabawach przy ognisku, które potrwają dwie noce, a także do warsztatów. Wzorem lat poprzednich absolwenci wyższych uczelni poprowadzą bowiem zajęcia plastyczne, fotograficzne, muzyczne, teatralne i inne. Wszyscy chętni mogą wziąć w nich udział i razem tworzyć coś pięknego. Warto więc do Górzna w tym czasie przyjechać i choć na chwilę oderwać się od codzienności. A oto program imprezy: PIĄTEK 30 sierpnia 18.00 - 18.30 rozpoczęcie Festiwalu FAP 2013 19.00 - 20.00 koncert laureata z poprzedniej edycji

20.00 - 23.00 koncert gwiazd z nurtu poezji śpiewanej "Basia Beuth" i "CzarnyNosal" 23.00 - 01.00 koncert nocny wolna scena 01.00 - ognisko do rana SOBOTA 31 sierpnia 11.00 - 15.00 warsztaty 14.00 - 16.00 zakończenie rajdu rowerowego 16.00 - 20.00 warsztaty 17.00 - 20.00 konkurs piosenki poetyckiej 20.00 - 22.00 koncert pierwszej gwiazdy z nurtu folk - "Chwila Nieuwagi" 22.00 - 23.00 wyniki konkursu, koncert laureatów 23.00 - 01.00 koncert drugiej gwiazdy z nurtu folk - "Luiku" 01.00 - ognisko do rana NIEDZIELA 1 września 11.00 - 15.00 warsztaty 15.00 - 16.00 mecz o mistrzostwo FAP Przystań 16.00 - zakończenie FAP 2013

Na początku lipca w Strzyżewicach odbył się VIII Powiatowy Festyn Seniorów. Na imprezę wybrali się także emeryci z Pawłowic. Organizatorzy zapewnili uczestnikom sporo atrakcji, ale jak zawsze najwięcej emocji wzbudzały konkurencje sprawnościowe. Do kilku z nich zgłosili się oczywiście seniorzy z Pawłowic. W rzucie woreczkami do celu startowały Czesława Musielak, Bernardyna Piotrowiak i Irena Przybył. W slalomie popisywali się Stefan Galon, Sergiusz Łagoda i Zdzisław Świadek. Kwiatki sadziły Bernardyna Piotrowiak, Cecylia Adamczak i Irena Gajewska, a piłką do kosza rzucali Stefan Galon, Zdzisław Świadek i Teresa Baum. Zabawy było sporo, a pan Zdzisław w rzutach wywalczył trzecie miejsce w powiecie. Wszystkie koła odebrały dyplomy uczestnictwa.

Życie Gminy Krzemieniewo

Nakład 1.300 sztuk

Wydawca: Gminne Centrum Kultury w Krzemieniewie, ul. Zielona 6 Redakcja: GCK Krzemieniewo, ul. Zielona 6, tel. 65 536 06 77 Skład: HALPRESS, ul. Ostroroga, 64-100 Leszno - www.halpress.eu Druk: TRANSMAR Leszno Redaktor naczelny: Halina Siecińska Przesyłanie materiałów do gazety: www.gazeta.halpress.eu/dodaj

Bardzo miłe chwile przeżyli wspólnie absolwenci Szkoły Podstawowej z Drobnina z 1963 roku. Zorganizowali sobie bowiem spotkanie po 50 latach. Byli uczniowie klas VIIa i VIIb uczestniczyli we mszy świętej w drobnińskim kościele. Potem bawili się w zajeździe Dobrodziej. Kilku z nich przyjechało z odległych części kraju i po raz pierwszy widziało swoich szkolnych kolegów. Wspomnień nie było więc końca.


ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

[5]

Najlepsi uczniowie

Podobnie jak w latach ubiegłych podajemy nazwiska najlepszych uczniów wszystkich klas w gminie. Są to uczniowie, którzy uzyskali najwyższą średnią ocen ze wszystkich przedmiotów oraz co najmniej bardzo dobrą ocenę z zachowania. Wśród wyróżnionych są też dobrzy sportowcy i laureaci wielu konkursów przedmiotowych. Wszystkim składamy gratulacje.

Pisaliśmy niedawno, że w szkole w Pawłowicach z powodzeniem działa SKO. Kilkudziesięciu uczniów systematycznie oszczędza, a akcji patronuje bank PKO BP. Pod koniec czerwca na apelu szkolnym podsumowano oszczędnościowe osiągnięcia uczniów w ciągu całego szkolnego roku. Siedmiu uczniów wyróżniono. Nagrody dla nich oczywiście ufundował bank, a gratulacje przekazała opiekunka SKO, wicedyrektor szkoły Maria Wawrzyniak.

Kolejna akcja „Weź paragon”

Podobnie jak w latach ubiegłych, w związku z okresem wakacyjnym w miejscowościach turystycznych będą przeprowadzane kampanie informacyjnoedukacyjne oraz kontrole sprzedaży na kasach fiskalnych. Pracownicy i inspektorzy kontroli skarbowej będą sprawdzać, czy przedsiębiorcy – sklepy, restauracje, stragany, a także sezonowe punkty handlowo – usługowe prowadzące sprzedaż towarów i usług na rzecz osób fizycznych ewidencjonują każdą sprzedaż przy użyciu kasy rejestrującej i czy wydają paragony fiskalne. Większość podatników sprzedających towary i świadczących usługi, w tym również w zakresie handlu i gastronomii, ma obowiązek prowadzenia ewidencji obrotów i kwot podatku należnego przy zastosowaniu kas rejestrujących. Każda sprzedaż powinna zostać udokumentowana paragonem, który następnie zostaje wręczony kupującemu. Dowód zakupu -paragon - musimy otrzymać niezależnie od miejsca sprzedaży towaru. Dotyczy to zatem nie tylko zakupów na bazarze, stoisku z pamiątkami czy lodami, ale także kupna biletu autobusowego, do kina lub na mecz. Paragon powinien otrzymać każdy klient bez jego dodatkowych starań. Nie zawsze tak jednak jest, dlatego klienci powinni sami żądać paragonów, gdyż jest on dla nich ważny z kilku powodów. Paragon ułatwia klientowi dochodzenie swoich praw w przy-

padku, kiedy zakupiony towar lub usługa nie odpowiada jakości deklarowanej przez producenta lub posiada wady. Umożliwia klientowi rachunkową i rzeczową kontrolę poprawności rozliczenia transakcji. Żądając paragonu zmuszamy niejako sprzedawcę do stosowania czystych reguł konkurowania. Jeżeli klient nie chce paragonu, sprzedawca może nie „nabić” transakcji na kasę, czyli praktycznie nie rejestruje jej, a zatem skoro nie ma transakcji, nie ma też odprowadzonego podatku. Biorąc za każdym razem paragon my - klienci przyczyniamy się do zwiększenia wpływów do budżetu i likwidacji „szarej strefy”. Sprzedawcy nie mają wtedy możliwości ukrywania swoich dochodów. Należy zwrócić uwagę, że są podatnicy, którzy uchylają się od obowiązku instalowania kasy fiskalnej oraz tacy, którzy mimo, że posiadają kasę fiskalną, nie rejestrują swoich obrotów. Poprzez kolejną akcję „Weź paragon” zmierzamy do takiego stanu, w którym przedsiębiorcy nie będą uchylali się od obowiązku rejestrowania sprzedaży na kasie fiskalnej, a otrzymanie paragonu za zakupiony towar będzie powszechne.

RENATA LACHIEWICZ

KIEROWNIK DZIAłU OBSłUGI BEZPOŚREDNIEJ URZęDU

SKARBOWEGO W LESZNIE

DROBNIN *SZKOŁA PODSTAWOWA: I a: Krystian Andrzejewski, Michał Fiuk, Klaudia Witczak I b: Hubert Piotrowski, Tomasz Wielogórski, Oliwia Stachowiak, Natalia Robaszewska, Aleksandra Matuszewska II: Weronika Zyber, Jagoda Andrzejczak, Michał Rosik, Marta Jańczak, Patrycja Buczek, Ewelina Baer, Roksana Glapiak III: Miłosz Buczek IV: Adrianna Chudzińska, Maria Adamska, Kornelia Rutkowska, Mateusz Maćkowiak, Magda Krzyżoszczak V a: Klaudia Andrzejewska, Zofia Maciejczyk, Zuzanna Skrzypczak, Marcin Konopka, Aleksandra Weber V b: Filip Frąckowiak, Szymon Stachowski VI a: Monika Rzepecka, Patrycja Hauza, Łukasz Antkowiak, Dawid Neumann VI b: Małgorzata Marszałek, Adrianna Wels, Beata Robaszewska, Adam Jankowiak, Róża Sierszeń *GIMNAZJUM: I a: Patrycja Spychaj, Marta Skrzypczak, Weronika Maćkowiak I b: Paulina Klich, Judyta Bartkowiak, Weronika Fabich II a: Jagoda Hofman, Krystian Małecki, Kamil Sikora II b: Adrian Buśkiewicz, Wojciech Jankowiak, Barbara Kamieniarz, Mateusz Szymański III a: Daria Szarletta, Maria Ryczkowska III b: Weronika Jabłońska PAWłOWICE *SZKOŁA PODSTAWOWA: klasa II – Konrad Adamczak, Patrycja Błocian, Karolina Jakubowska, Agata Jankowiak, Michał Małecki, Julia Raburska, Dominika Ratajczak, Filip Rozwalka, Fabian Stankowski, Nina Żalik, Nadia Wróblewska klasa III – Krzysztof Bartlewicz, Arkadiusz Dudkowiak, Eliza Hadrysiak, Sebastian Kamieniarz, Zofia Łaszczyńska, Oliwia Łupicka, Aleksandra Mazur, Michał Pindara, Anna Piotrowiak, Piotr Reddig, Zofia Stachowiak, Wiktoria Zakrzewska klasa IV – Amadeusz Kamiński, Paulina Ratajczak, Małgorzata Rembelska klasa V - Aleksandra Szady, Dawid Andrzejczak, Wiktoria Otto, Mikołaj Giezek klasa VI – Zofia Kurowska, Maria Olejniczak, Tomasz Adamczak, Eryk Maśląka

*GIMNAZJUM klasa I a – Jakub Wieland, Maria Śmieszała, Zofia Gluma, Adrian Sobecki klasa I b - Barbara Oleszak, Zuzanna Stachowiak, Kacper Kubiak, Weronika Baksalary, Małgorzata Kubiak klasa II b – Julia Oleszak, Katarzyna Maciejewska, Joanna Gruszeczka, Wiktoria Dolacińska, Paulina Kubiaczyk klasa III – Anna Wieja, Izabela Michalak, Piotr Dombrowski, Monika Włodarczyk, Dominika Kubiak, Robert Michalak, Klaudia Hałas NOWY BELęCIN *SZKOŁA PODSTAWOWA Klasa IV - Emilia Agnieszka Skorupka, Dawid Wawrzyniak, Krzysztof Leonarczyk, Lidia Mejza, Marek Chwaliszewski, Katarzyna Kordus, Paweł Szczupak, Dawid Zieliński, Julia Mikołajczak, Maciej Urbaniak Klasa V - Zuzanna Bolewicz, Agnieszka Chuda, Zuzanna Musielak, Patryk Michalak, Nicola Kramska, Gabriel Grześkowiak. Klasa VI - Paulina Zielińska, Dominik Kołodziej, Wiktoria Musielak, Łucja Wudarczak, Klaudia Byra, Monika Świdurska. *GIMNAZJUM Klasa I - Izabela Chwaliszewska, Agata Szymoniak, Zuzanna Giera, Piotr Klimkowski, Dariusz Krawczyk, Marcin Smektała, Krzysztof Mrozek Klasa II - Jagoda Jankowska, Denis Bolewicz Klasa III - Patrycja Szymoniak, Jędrzej Jankowski OPORÓWKO *SZKOŁA PODSTAWOWA: Klasa II - Antoni Bryl, Marta Lubiejewska, Zofia Fiszer, Patryk Ryczkowski Klasa III - Kalina Skowronek, Joanna Rosińska GARZYN *SZKOŁA PODSTAWOWA Klasa I - Adamiak Aleksandra, Flaczyk Patrycja, Szczepaniak Filip, Karpińska Magdalena, Augustyniak Anna, Gniłka Natalia, Kmieć Anna, Ciesielczyk Adam, Augustyniak Zofia Klasa II - Kaźmierczak Piotr, Lutowicz Julia, Kasprzyk Barbara, Charter Alexander, Jabłoński Bartosz, Ptaszyńska Aleksandra, Śliwowski Adam, Staniszewski Roman Klasa III - Kubasik Julia, Maćkowiak Julia, Michalak Oliwia, Flak Szymon, Pudliszewska Daria Klasa IV - Zbieżak Bartosz, Zygner Maria, Michalak Paweł.


Urodziny pana Wacława [6]

ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

Wacław Józefiak z Kociug skończył 23 lipca 90 lat. Od zawsze mieszka w tej wsi, bo się tu urodził, wychował, tu z żoną prowadził dom. Mówi, że to było i jest jego miejsce na życie. Dodaje też, że na tym gospodarstwie pracuje już czwarte pokolenie Józefiaków. Pamięta jak gospodarstwo prowadził dziadek Piotr, potem ojciec Jan, od którego on przejął ziemię, a teraz syn Stanisław. Marzy, by kiedyś właścicielem całości został jeden z wnuków.

Wacław Józefiak był najstarszym dzieckiem w rodzinie. Miał jeszcze dwie siostry i brata. Już kiedy chodził do szkoły, pracował w gospodarstwie. Zawsze wiedział, że będzie rolnikiem. Kiedy więc rodzeństwo kolejno wychodziło z domu, on został z rodzicami. I dopiero wtedy postanowił założyć rodzinę. Żonę poznał w Bukownicy koło Krobi. Kiedy brali ślub, miał 34 lata, a żona o 7 lat mniej. Zamieszkali oczywiście w Kociugach. Po kilku latach rodzice pana Wacława przepisali gospodarstwo na młodych. Kiedy pytam pana Wacława jakie było jego życie, odpowiada, że dobre. Gospodarowali z żoną na 12 hektarach, hodowali świnie, kilka krów, mieli nawet dwa konie. Co kilka lat coś budowali, a to stodołę, a to chlewy, później garaże, w końcu z synem nowy dom. Było pracowite, jak to u rolników, ale bardziej stabilne. Wiadomo było ile się wyhoduje, ile sprzeda i ile zarobi. Dziś z tym jest dużo trudniej. Ale pan Wacław mówi też, że

tamte lata, choć skromniejsze, były jakby weselsze. Ludzie częściej się spotykali, wychodzili na ławki przed dom, bawili się na zabawach, wspólnie darli pierze w domach. Tamte czasy już nie wrócą, można je jedynie z sentymentem wspominać. I pan Wacław robi to chętnie, bo pamięć ma naprawdę dobrą i lubi rozmawiać. Państwo Józefiakowie wycho-

To skandal!

wali pięciu synów. Pierwsze w 1959 roku były bliźniaki, a potem jeszcze trójka. Wszyscy mają zawody, założyli rodziny, mieszkają blisko Kociug, w Krzemieniewie, Pawłowicach i Lesznie. Najmłodszy Stanisław jeszcze jako kawaler przejął gospodarstwo. Wspólnie przestawili je na hodowlę trzody chlewnej i oczywiście dalej modernizowali. Bo pan Wacław cały czas

pracował. Jeszcze kilka lat temu wyjeżdżał w pole i pomagał przy trzodzie. Teraz, niestety, choroba mu na to nie pozwala. Ale codziennie krząta się w obejściu, zagląda do chlewów, chce wiedzieć co robią młodzi. A mieszka z synem, synową i trójką wnucząt. Niestety, cztery lata temu odeszła na zawsze żona pana Wacława. To były najtrudniejsze chwile w jego życiu. Bliscy pomogli mu przez nie przejść. Pan Wacław doczekał się 7 wnuków, 4 wnuczek i jednego prawnuka. Wszyscy dają dziadkowi sporo radości. A jaka jest teraz codzienność jubilata? Przede wszystkim spokojna. Pan Wacław mówi, że ma dobrą opiekę, niczego mu nie brakuje i o nic nie musi się martwić. Do niedawna dużo jeździł na rowerze, był nawet najstarszym uczestnikiem krzemieniewskich rowerówek. Dziś odpoczywa, latem posiedzi w altanie lub na ławce przed domem, obejrzy telewizję, no i codziennie dogląda gospodarstwa. „To jest to co lubię” - dodaje z uśmiechem. Cała rodzina świętowała 90. urodziny dziadka. Były życzenia, kwiaty, upominki. Przedstawiciele władz gminy także składali gratulacje. Wszyscy życzyli pani Wacławowi sto lat i więcej. A my obiecaliśmy, że przyjeżdżać do niego będziemy na każdy kolejny jubileusz. Panie Wacławie - życzymy zdrowia!

Nie da się tego inaczej nazwać. To po prostu skandaliczne i głupie, żeby niszczyć znaki drogowe. Znaki nie tylko informują, ale i ostrzegają, więc od ich czytelności zależy też nasze bezpieczeństwo. Tymczasem ktoś zamalowuje tablice i znaki farbą. Pewnie dla zabawy lub zabicia czasu. Wandalom wydaje się zapewne, że to dobry dowcip. Nie myślą o innych użytkownikach dróg, a nawet o sobie, bo przecież tą samą trasą mogą jechać za kilka dni. Co będzie, jeśli wtedy nie odczytają zamalowanego znaku? Co, jeśli przez to zdarzy się wypadek? Zupełnie inną sprawą są też koszty z tym związane. Najczęściej tablice trzeba wymieniać na nowe. Każda z nich kosztuje kilkadziesiąt złotych, nie licząc pracy drogowców. A pieniądze na to idą z naszej wspólnej kasy. Czy nie lepiej byłoby je przeznaczyć na przykład na wyposażenie sal wiejskich czy na remonty świetlic, a nawet na zorganizowanie imprezy? Bo podejrzewam, że wandalami są bywalcy dyskotek, którzy nocą wracają do domów. Pokazane na zdjęciach zniszczenia były na trasie od Pawłowic do Kociug. Może

więc wandale jechali z pobliskiej dyskoteki? Czy nie woleliby, aby pieniądze zamiast na wymianę znaków, trafiły właśnie na działalność kulturalną? Chyba powinni to przemyśleć. A dla nas, mieszkańców wsi z tych wybryków płynie też jeszcze jedna uwaga. Warto obserwować nasze ulice i drogi. Może uda się wandali „złapać za rękę” i zgłosić zniszczenia policji. Najlepszą karą byłoby dla nich pokrycie wszystkich kosztów. Bo nie da się ukryć, że jest to skandal.


Co za okaz Obchodzimy ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

imieniny

To zdjęcie dostaliśmy od pani Patrycji Ginter z Brylewa. Pani Patrycja zachwyciła się grzybem, który znalazł jej sąsiad, Czesław Cierpisz. Grzyb rósł w brylewskim parku, a dokładnie na wysepce na środku stawu. Pan Czesław spacerował po parku, kiedy dostrzegł taki okaz. Prawdopodobnie jest to czarny łepek. A ważył 640 g. Ciekawe na ile obiadów starczył dla rodzinki. A może ciągle cieszy oczy pana Czesława?

Antonina - 6 VIII

W małym gronie

Antonina to żeńska forma imienia Antoni. W Polsce znana od XIV wieku jako Antonia. Zdrobniale na Antoninę mówimy Nina. Kobieta o tym imieniu odznacza się spokojem wewnętrznym i równowagą. Działa uspokajająco na otoczenie. Dość łatwo przychodzi jej łagodzenie sporów i napięć. Chciałaby żyć beztrosko. Jako pani domu dobrze sobie radzi, pod warunkiem, że bliscy pomogą jej w pracy. W stosunku do otoczenia bywa nieśmiała, choć woli wydawać polecenia niż je wykonywać. Zdrowie ma delikatne i nie powinna się przemęczać. Imieniny obchodzi wiele razy w roku, poza lipcem w każdym miesiącu. W sierpniu aż cztery razy: 5, 6, 7 i 24. Aż trudno uwierzyć, ale w naszej gminie mieszkają tylko dwie Antoniny. Jedna ma 84 lata, a druga zaledwie 3 latka. A miesz-

Lech - 12 VIII

Od tego spotkania minęło już sporo dni, ale skoro panie z Oporowa przysłały nam to zdjęcie, zamieszczamy je z przyjemnością. Bo spotkanie zorganizowały z okazji Dnia Matki w ogrodzie jednej z

mieszkanek. Były kiełbaski, muzyka i tańce. Mamy przy okazji zaapelowały, aby w Oporowie stworzyć miejsce do zabawy i spotkań w większym gronie. Może wtedy częściej świętowano by różne okazje.

Dla najmłodszych

To zdjęcie doszło do nas kilkanaście dni po imprezie. Do dziś jednak dzieci z Drobnina ją wspominają. Dla nich na placu przy kościele zorganizowano krainę zabaw. Były konkursy z nagrodami,

[7]

dmuchany zamek, deszcz cukierków z nieba i skoczkowie z drobnińską flagą. Najmłodsi mogli tańczyć z tygryskiem. A dorosłym do tańca przygrywała grupa Progres. Najwytrwalsi bawili się do nocy.

Lech to imię legendarnego protoplasty Polaków. Był jednym z trzech braci - założycieli państw słowiańskich. Twórca państwa Polan oraz stolicy - Gniezna. Wywodzi się od staropolskiego liścić, działać chytrze. Każdy Lech jest pracowity, dokładny, solidny. Działa nieśpiesznie, ale z uporem. Mozolnie realizuje wyznaczone sobie cele życiowe. Bardzo dba o dom i stan majątkowy rodziny. Jest człowiekiem towarzyskim, szczerym, sprawiedliwym i porządnym. Jego kolorem jest błękitny, rośliną żyto, zwierzęciem byk, a znakiem zodiaku Lew. Również panów Lechów jest w naszej gminie tylko dwóch. Starszy z Nowego Belęcina ma 63 lata, a

17. 18. 22. 05. 06.

Antonina Nawrocik z Oporówka

kają niedaleko od siebie, bo w Oporówku i w Oporowie. Pani Antoninie życzymy przede wszystkim zdrowia i ciągle takiej sprawności jak dziś. A małej Tosi - aby była uśmiechnięta, szczęśliwa i by w życiu zawsze dokonywała dobrych wyborów.

Lech Sielatycki z Nowego Belęcina

młodszy z Garzyna ma o siedem lat mniej. Obu panom życzymy pogody ducha, wielu jeszcze dobrych lat i każdego dnia z bliskimi.

+ + + + + POŻEGNANIE + + + + + W ostatnich tygodniach w naszej gminie na zawsze odeszli: 06 06 06 07 07

-

łaszczyńska Marianna, Pawłowice Muszyński Jacek, Garzyn Nowak Aniela, Garzyn Stajer Jan, Stary Belęcin Kaczmarek Marianna, Lubonia


Przez życie z muz [8]

ŻYCIE GMINY K

Aż trudno uwierzyć, ale Społeczne Ognisko Muzyczne, działające przy Gminnym Centrum Kultury, rozpoczyna dziesiąty rok pracy. Przez ten czas uczęszczało na lekcje 110 uczniów. W pierwszym roku gry na instrumentach uczyły się zaledwie trzy osoby. Dziś jest ich ponad 50. Ognisko ma już także swoich absolwentów. W dziale młodzieżowym naukę ukończyło 11 osób, a w dziale dziecięcym - 6.

- Kiedy otwieraliśmy ognisko, nikt nie przewidywał, że muzyka zagości w tylu domach w gminie mówi Anna Weber, dyrektor Centrum. - Byliśmy zadowoleni, że kilka osób chciało uczyć się grać. A do wyboru mieli tylko pianino i organy. Dopiero później rozpoczęły się nauka gry na gitarze, saksofonie oraz zajęcia z emisji głosu. Ognisko z roku na rok stawało się coraz prężniejszą częścią naszej działalności. Nikt nie wyobraża sobie, aby mogło przestać istnieć. Teraz jest swego rodzaju szkołą muzyczną, która promieniuje na środowisko. I z tego bardzo się cieszymy. Ognisko prowadzi edukację muzyczną w dwóch działach: dziecięcym i młodzieżowym. Naukę w dziale dziecięcym rozpocząć mogą nawet dzieci z zerówek. Oczywiście w pierwszym roku będzie to bardziej zabawa z muzyką niż uczenie, ale maluchy z dużą łatwością „łapią” melodie i poznają instrumenty. Ich edukacja potrwa sześć lat. Natomiast nauka w dziale młodzieżowym trwa cztery lata. I tutaj nie ma ograniczeń wiekowych „w górę”. W tym dziale uczyć się mogą zarówno nastolatkowie, jak i osoby dorosłe. Mało tego, mogą ukończyć zajęcia z gry na jednym instrumencie i rozpocząć na drugim. Tak się ostatnio coraz częściej zdarza. A to znaczy, że uczniowie po prostu polubili granie. Od początku nauczycielem w Społecznym Ognisku Muzycznym jest Daniel Biernat. To muzyk instrumentalista i saksofonista. Gra też na akordeonie, fortepianie, gitarze. Jest organistą w kościele. Kocha muzykę. Mówi, że dorastał w muzycznej rodzinie. Szkołę muzyczną skończyli jego siostra i brat, tato grał na akordeonie, razem często śpiewali. - Nieprawdziwe jest twierdzenie, że ktoś nie nadaje się do grania - wyjaśnia pan Daniel. Każdy może się nauczyć grać, jeśli tylko poświęci tej pasji sporo czasu. Już po trzech, czterech miesiącach uczniowie znają nuty, a instrument przestaje być dla nich tajemnicą. Potem wystarczy systematyczność, dyscyplina, wrażliwość. Talent i szczęście też oczywiście się przydają, ale praco-

witość jest tu najważniejsza. I opowiada pan Daniel, że czasem musiał przekonywać uczniów, by nie rezygnowali z zajęć, kiedy przyszło zwątpienie. Uczył ich cierpliwości, pokazywał muzyczny świat, mówił, że muzyka jest swego rodzaju uniwersalnym językiem, który potrafi łączyć ludzi. I cieszył się, gdy znowu przychodzili na zajęcia. Nikt nie żałował, że został w ognisku na dłużej. - Obserwuję naszych uczniów w ciągu całego cyklu nauki - dodaje Anna Weber. - Widzę jak stają się doroślejsi, jak nabierają pewności siebie, jak potrafią współpracować w grupie. To też są wartości, których nie da się przecenić. Niektórzy nigdy nie wyszliby na scenę i nie wystąpili przed publicznością. A z muzyką to potrafią. A przy tym ćwiczą koncentrację, pamięć, samodzielność. Lekcja muzyki dla każdego ucznia odbywa się raz w tygodniu. Zajęcia są w Krzemieniewie, Garzynie i Pawłowicach. Trwają po 45 minut, a potem uczniowie ćwiczą w domu. Muszą więc mieć swój instrument. Wielu rodziców kupuje na początek instrumenty używane, niższej klasy. Kiedy przekonują się, że syn czy córka będą grać dalej, decydują się na instrument bardziej profesjonalny. Niektórzy mają już w domach wartościowe

gitary, organy, saksofony. Warto było w nie zainwestować. Daniel Biernat uczy młodzież od początku. Przez pięć lat na gitarze uczył też Przemysław Maćkowiak, który prowadził zespół Kaprys, do którego należeli uczniowie z ogniska. Teraz młodzi myślą o utworzeniu swojego zespołu. Kilku absolwentów gra w takich, a najbardziej znani w środowisku są Wojtek Frąckowiak i Mateusz Dubicki. Niektórzy poszli dalej do szkół muzycznych, inni po

Krzysztof Stróżyński

Krzysztof z Krzemieniewa ma 15 lat i chodzi do III klasy gimnazjum. Już dwa i pół roku gra na gitarze klasycznej. Dostał ją na gwiazdkę. Nie wyobraża sobie, by opuścić zajęcia. Grę traktuje jak coś bardzo miłego, rozrywkę. Lubi grać dla innych.

Piotr Bugzel

Na zajęcia do ogniska poszedł ze starszym bratem. Mateusz uczył się w dziale młodzieżowym, a on w dziecięcym. Obydwaj są absolwentami, Piotr tegorocznym. A grali na organach. Teraz Piotr zamierza rozpocząć naukę na perkusji, o czym zawsze marzył. Z kolegami z klasy, którzy także grają, chcą stworzyć zespół. Mieszka w Mierzejewie, ma 15 lat.

prostu grają dla siebie. - Muzyka uwrażliwia - dodaje pan Daniel. - Nasi uczniowie już zawsze będą chodzili na koncerty, słuchali nagrań, grali w domu. Nawet, jeśli wybiorą

Kornelia Rutkowska

Kornelia od dwóch lat chodzi na zajęcia z emisji głosu. Już wcześniej śpiewała i brała udział w konkursach. Zdobywała w nich wyróżnienia i nagrody. Twierdzi, że robi duże postępy i dopiero teraz wie, gdzie wcześniej popełniała błędy. Lubi ćwiczenia w ognisku. Poza śpiewaniem również tańczy, rysuje, chodzi na basen. Ma 11 lat, mieszka w Krzemieniewie.

Eliza Hadrysiak

Klaudia Andrzejewska

Klaudia od trzeciego roku życia chodziła na tańce. Potem zaczęła grać na organach, a teraz obok gry pobiera lekcje emisji głosu. Już na scenie grała i śpiewała. Mówi, że przy organach się wycisza. Codziennie ćwiczy, a jej największym kibicem jest brat Krystian. Klaudia ma 12 lat, chodzi do VI klasy i mieszka w Brylewie.

W ognisku uczy się od trzech lat. Gra na organach i ma instrument w domu. Lubi skoczne, wesołe melodie. Jest spokojną, wyciszoną dziewczynką. Ma 10 lat i chodzi do IV klasy. Już występowała w szkole, a także na festynie. Po ukończeniu nauki w dziale dziecięcym chce jeszcze chodzić do grupy młodzieżowej. Mieszka w Pawłowicach.

Wszyscy zgodnie mówią, że mają wspaniałego nauczyciela. To pan Daniel


zyką

RZEMIENIEWO

inną życiową drogę, pozostaną miłośnikami muzyki. A kto wie, może wśród nich jest przyszły wirtuoz. Przedstawmy więc kilku uczniów ogniska:

Pierwszym absolwentem w 2008 roku był Alfred Sikorski, grający na organach elektronicznych. Na zdjęciu z nauczycielami Danielem Biernatem i Przemysławem Maćkowiakiem oraz przewodniczącym Komisji Egzaminacyjnej Zbigniewem Schulzem.

Jagoda Hofmann była pierwszą uczennicą ogniska.

Kinga Jakubczak

Mieszka w Karchowie, ma 10 lat, a od 5 lat gra na pianinie. Jako maleńka dziewczynka odkładała pieniądze do skarbonki, by kupić pianino. Jest systematyczna, cierpliwa, ćwiczy codziennie. Już teraz myśli o nauce gry na drugim instrumencie. Zbiera znaczki pocztowe i aniołki.

uczy ich kochać muzykę.

Prawdziwe historie

Bardzo młodo wyszłam za mąż. Nie wiem dlaczego się tak spieszyłam, bo przecież w domu było mi bardzo dobrze i właśnie dostałam pierwszą pracę. Mówiąc szczerze, do ślubu namawiała mnie mama. Ona sama też została żoną, gdy miała zaledwie osiemnaście lat, a kiedy ja się urodziłam. nie skończyła jeszcze dwudziestki. Mama zawsze twierdziła, że lepiej wychować dzieci za młodu i potem mieć sporo czasu dla siebie. Niestety, ta dewiza nie sprawdziła się ani w jej przypadku, ani w moim. Mama owdowiała i powtórnie wyszła za mąż. Jeszcze urodziła trójkę dzieci i ciągle krzątała się wokół nich. A ja... No cóż. Moją osiemnastkę świętowałam już jako żona.

Tak naprawdę nigdy nie byłam szczęśliwa w małżeństwie. Może przez pierwsze dwa lata udawało nam się żyć w miarę spokojnie, ale potem było już tylko źle. Mój mąż był ode mnie dużo starszy i zupełnie inaczej niż ja wyobrażał sobie rodzinne życie. Musiałam zwolnić się z pracy, nie miałam swoich pieniędzy. To mąż robił zakupy, on decydował kiedy kupić coś do ubrania, on ustalał jakie będą domowe wydatki. Wszystko zawsze było zaplanowane. Moja mama uważała, że mam dobrze, bo przecież o nic nie muszę się martwić. Nie miała wyrzutów, że nakłoniła mnie do tego małżeństwa. Może nawet nie wiedziała, że może być inaczej. Tymczasem u nas było coraz gorzej. Urodziłam dwójkę dzieci. Wtedy mąż założył własną firmę budowlaną. Zatrudnił dwóch pracowników i razem wyjeżdżali na budowy. Zdarzało się, że do domu wracał raz na tydzień. Zaczął pić. To były najtrudniejsze lata w naszym wspólnym życiu. Dzisiaj wydaje mi się, że cały mój trud sprowadzał się do tego, aby chronić dzieci. Aż trudno to nazwać, ale ja naprawdę musiałam ukrywać dzieci przed ojcem. Nie chciałam, aby widziały jak pije, ale też broniłam je przed razami. Bo mój mąż nie zastanawiał się gdzie uderzy. A w domu u mamy było normalnie. Trójka mojego rodzeństwa dorastała, a ojczym zaczął budować własny dom. Do tej pory mieszkali w lokalu czynszowym, takim co to dawało miasto. Nie było tam zbyt wygodnie, bo przechodziło się z pokoju do pokoju, więc nikt nie mógł czuć się u siebie. Do tego siostra wyszła za mąż i też zamieszkała u nich. Ojczym powtarzał, że jest im tam za ciasno. Wybudował więc duży, piętrowy budynek. Boże, jak nam podobał się ten dom. Nocami marzyłam, że mama zabierze mnie z dziećmi do

siebie i przestaniemy się bać. Wtedy już mówiłam rodzicom o moim życiu. Aż trudno uwierzyć, ale bardziej rozumiał mnie ojczym. To on przekonywał mnie, że dzieci mają prawo do spokoju i do codzienności bez alkoholu i bez bicia. Gdyby pozostał z nami dłużej... Ojczym zginął w wypadku i mama po raz drugi została wdową. Bardzo się wtedy do siebie zbliżyłyśmy. Byłam pewna, że powie, abym z nią mieszkała. Żyła przecież sama w tym wielkim domu. Siostra została z mężem na starym mieszkaniu, a druga wyjechała za granicę. Brat się ożenił i wyprowadził na wieś. A ja cierpiałam u boku mojego męża. Ale mama nigdy nie zaprosiła mnie do siebie. Któregoś dnia spakowałam rzeczy swoje i dzieci i wynajęłam mieszkanie dla nas. Wyniosłam się z domu i z życia mojego męża. Nie muszę mówić, że było mi bardzo ciężko. On nie płacił alimentów, a ja nie chciałam podawać go do sądu. Przez kilka miesięcy nie mogłam znaleźć pracy, a kiedy w końcu ją

[9]

dostałam, zarabiałam niewiele. Zapożyczałam się. A mimo to czułam się bezpieczniejsza. Szokiem dla mnie było to, że któregoś roku mama zaproponowała wspólne życie bratu i jego rodzinie. Oddała im piętro domu, a sama przeniosła się na dół. Teraz to brat z żoną i dwójką dzieci jest jakby na swoim. A ja dalej wynajmuję mieszkanie. Już trzecie z kolei, bo ciągle szukam tańszego. Mama mówiła, że będzie nam łatwiej, kiedy wychowamy dzieci i zadbamy tylko o siebie. Tak miało być. A jak jest? Moje dzieci są już na studiach, obydwoje. Mam wspaniałe dzieci. Aż trudno uwierzyć, że po swoich doświadczeniach mają tyle serca dla innych. Wierzę, że to jest dar od losu. Ale ja ciągle pracuję oszczędzam, odkładam na naukę dla mojej córki, bo syn już sam dorabia, jestem za-

biegana. Mama też nie odpoczywa, bo przecież tuż obok są wnuki, więc nie sposób im nie pomagać. Nie ma spokojnej starości, bo tak się składa, że brat ma problemy ze zdrowiem i teraz każdą wolną chwilę poświęcają jemu. Ja zresztą też często do nich wpadam. Niedawno zmarł mój mąż. Nie byliśmy rozwiedzeni, więc teraz zostałam wdową. Mam wrażenie, że po raz pierwszy los dał mi wolność. Nie jestem jednak z tego powodu szczęśliwa. Odszedł przecież ojciec moich dzieci. Chciałabym, aby teraz mama mnie przytuliła. Dalej mieszka na trzech pokojach w domu, który wybudował mój ojczym. Zmieściłybyśmy się tam we dwie. Dlaczego nie każe mi po prostu do siebie przyjść? Dlaczego patrzy jak z trudem co miesiąc „dobiegam” do pierwszego? To nie może być brak miłości. Mama mnie przecież kocha. Więc dlaczego? SPISAłA HALINA SIECIŃSKA

Kurs programowania komputerów informacje na: www.szkola-programowania.eu


[ 10 ]

ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

W środę, 19 czerwca uczniowie z Zespołu Szkół w Górznie udali do Nadleśnictwa Włoszakowice, gdzie odwiedzili ścieżkę przyrodniczo-leśną „Koczury”. Wyjazd oraz zajęcia były finansowane przez Nadleśnictwo oraz Starostwo Powiatowe w Lesznie. Pracownik Nadleśnictwa ciekawie opowiadał uczniom o zwierzętach, zwłaszcza tych żyjących w naszych lasach. Chłopcy wykorzystali wolny czas na grę w piłkę nożną. Nauczyciele zadbali także o smaczny poczęstunek, kiełbaski i bułki.

W przedszkolu w Garzynie odbyło się przedstawienie, pt. ”O żabkach w czerwonych czapkach”, przygotowane przez rodziców z grupy „Pszczółki”. To oni wcielili się w role bohaterów opowiadania. Dzieci gromkimi brawami dziękowały im za występ. Po przedstawieniu każdy z rodziców otrzymał bukiecik kwiatów. Później maluchy dostały słodkości oraz tort „Pszczółka”. Wszyscy bawili się wspólnie na parkiecie, tańcząc i śpiewając przedszkolne przeboje.

Dzieci z młodszych klas szkół podstawowych z Pawłowic i Nowego Belęcina, a także maluchy z pawłowickiego przedszkola brały udział w zajęciach dotyczących udzielania pierwszej pomocy. Nie tylko dowiadywały się jak pomagać innym w razie potrzeby, ale też ćwiczyły na manekinach. W szkole w Pawłowicach uczniowie podsumowali całoroczną akcję pod nazwą „Ratujemy i uczymy się ratować”. Na zdjęciu - przedszkolacy z Pawłowic.

Festyny * Festyny

Rodzice, nauczyciele i uczniowie szkoły w Górznie wspólnie bawili się na pikniku rodzinnym w zagrodzie „U Szwagra” w Sowinach. Mali i duzi goście korzystali z wielu atrakcji. Były przejazdy bryczką, skoki na trampolinie, karmienie zwierząt i konkurencje sprawnościowe. Nie brakowało kiełbasek, placków i gofrów.

W przedszkolu w Krzemieniewie odbył się rodzinny festyn indiański. Powstała więc indiańska wioska, a każde „plemię” miało swoje stroje, opaski i amulety. Zabawa rozpoczęła się tańcem i indiańskimi okrzykami. Potem dzieci uczestniczyły w konkurencjach sprawnościowych.

„Dzień Rodzinny” - tak nazwali swój festyn przedszkolacy z Nowego Belęcina. Zaprosili do udziału w imprezie rodziców i dla nich przygotowali upominki i artystyczny występ. Był też quiz „Co wiem o swoich rodzicach?”. Po występach były napoje i ciasto, a potem różne konkurencje sprawnościowe. Przedszkolacy rozegrali też mecz piłki nożnej.


ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

Przeżyjmy to jeszcze raz

Uczniowie klas II z Drobnina razem z kolegami z klasy I a pojechali na wycieczkę do miejscowości Krzesiny pod Poznaniem, gdzie stacjonują żołnierze Wojska Polskiego. Na wycieczce tej spotkało nas wiele atrakcji. Jeździliśmy samochodem wojskowym, trzymaliśmy w rękach prawdziwą broń. Żołnierze opowiadali nam o różnych rodzajach broni i demonstrowali załadunek amunicji. Następnie pojechaliśmy oglądać pierwsze samoloty, po czym udaliśmy się do olbrzymich hangarów, by obejrzeć najnowocześniejszy sprzęt strażacki. Oczywiście nie zabrakło demonstracji syren czy lejącej się wody, którą każdy poczuł na własnej skórze. Mogliśmy również zobaczyć nowoczesne F16, a także strój i wyposażenie pilota. Na zakończenie uczniowie mieli okazję zobaczyć (jak również odczuć) w jaki sposób utrzymuje się dyscyplinę w wojsku. Wszyscy w tym dniu przeżyliśmy mnóstwo wrażeń i na pewno długo zostanie on w naszej pamięci.

W połowie czerwca uczniowie klas IV-VI za szkoły w Pawłowicach wyruszyli na wycieczkę w góry. W planie pierwszego dnia było zwiedzanie Wadowic i Domu Papieża. Spróbowaliśmy oczywiście pysznych kremówek. Po zwiedzeniu Wadowic udaliśmy się do Murzasichle; mieszkaliśmy tam w Pensjonacie „Chowaniec”, z którego balkonów mogliśmy podziwiać okolicę i góry. Drugiego dnia wstaliśmy bardzo wcześnie i pojechaliśmy zwiedzać skocznię narciarską Wielką Krokiew, której jeden z rekordów należy do Adama Małysza. Kolejnym punktem zwiedzania było Muzeum Tatrzańskie, a potem Muzeum Kornela Makuszyńskiego. Wjechaliśmy na Gubałówkę. Po powrocie spacerowaliśmy po Krupówkach. Nazajutrz ruszyliśmy do Krakowa. Tam zwiedziliśmy Wawel, miejsce spoczynku Lecha Kaczyńskiego i groby królów. W kościele Mariackim obejrzeliśmy imponujący ołtarz Wita Stwosza. Następnie wspięliśmy się na wieżę, gdzie jest dzwon Zygmunt. I tak zrealizowaliśmy ostatni punkt wyjazdu. W drodze powrotnej wstąpiliśmy do McDonald’a. Była to wspaniała wycieczka. (M.G).

Sukces Jagody Jagoda Hofman, uczennica klasy II gimnazjum, została w roku szkolnym 2012/2013 finalistką Wojewódzkiego Konkursu Języka Polskiego dla uczniów gimnazjów, organizowanego przez Wielkopolskie Kuratorium Oświaty i Wychowania w Poznaniu. Konkurs ten przeprowadzany jest corocznie dla gimnazjalistów głównie z klas III, ponieważ obejmuje swym zakresem nie tylko całą wiedzę gimnazjalną, ale przede wszystkim umiejętności (i wiadomości) na poziomie szkół ponadgimnazjalnych. Natomiast w zakresie lektur uzupełniających wymaga od ucznia wiedzy na poziomie akademickim, gdyż takie lektury, jak „Poetyka stosowana” czy chociażby „Wiadomości z teorii literatury w analizie literackiej” wykorzystywane są przez studentów polonistyki. Konkurs składał się z trzech etapów. Najpierw - na poziomie szkolnych eliminacji - Jagoda wykazała się wiedzą (ogólną) w zakresie literatury, nauki o języku, analizy i interpretacji tekstów poetyckich.

Potem, na poziomie rejonowym, musiała poradzić sobie z testem (16 stron!), tak by w ciągu zaledwie 2 godzin napisać charakterystykę porównawczą, opisać przeżycia bohaterów, napisać list, „braterską, serdeczną, osobistą charakterystykę” (wskazanego poleceniem) bohatera, zredagować monolog wewnętrzny i wyrazić swoją opinię na temat konkursowych lektur. W formie „osobistej i emocjonalnej wypowiedzi” musiała ustosunkować się do słów bohaterów, porównać pod względem literackim dwie konkursowe lektury, w ten sposób, by pokazać że „potrafi wykorzystać swoją wiedzę literacką przy analizie i porównaniu utworów” czy przedstawić w „formie gawędy, nastrojowego opowiadania to, co wydarzyło się w mieszkaniu Księdza” („Dziady cz. IV”), nie zapominając przy tym, by wypowiedzi nadać cechy stylizacji „odpowiadające duchowi romantycznego utworu”. Zważywszy więc na bardzo wysoki poziom trudności, nie można się dziwić, że do finału z naszego rejonu - a więc szkół z Leszna, Rawicza, Gostynia, Ko-

ściana i gimnazjów w obrębie tychże powiatów, przeszło zaledwie... 8 uczestników, w tym Jagoda. Na ostatnim już (wojewódzkim) poziomie natomiast należało zmierzyć się z „dużą” formą - rozprawką lub esejem. W ten sposób Jagoda uzyskała tytuł finalistki tegoż konkursu, który daje uczniowi uprawnienia uzasadnione rozporządzeniami Ministra Edukacji Narodowej i Sportu i Zarządzeniami Wielkopolskiego Kuratora Oświaty. W konkursie tym (na etapie szkolnym) wzięło udział 6877 uczniów, z czego tylko 1566 przeszło do etapu rejonowego, a z tego zaledwie 172 uczniów otrzymało tytuł finalisty. Stąd też sukces Jagody wydaje się być jak najbardziej uzasadniony. Przy okazji można również dodać, że Jagoda rozwija się nie tylko w kierunku humanistycznym; wzięła też w tym roku udział w konkursie biologicznym (w etapie rejonowym), a przez cały rok systematycznie uczęszczała na organizowane przez II Liceum Ogólnokształcące w Lesznie - zajęcia z zakresu chemii doświadczalnej prowadzone w ramach tzw. Klubu Zdolnego Gimnazjalisty i dodatkowe (też ponadprogramowe) zajęcia z biologii.

[ 11 ]

Ważny program

Na początku czerwca br. w Zespole Szkół w Pawłowicach, zakończono realizację programu profilaktycznego pt.: „Bądźmy zdrowi – wiemy, więc działamy”. W ciągu roku szkolnego, w klasach gimnazjalnych zostały przeprowadzone prelekcje i pogadanki na tematy związane z właściwym stylem życia, zdrowym odżywianiem się, sposobami aktywności fizycznej, które sprzyjają zdrowiu człowieka. Uczniowie, jak też ich rodzice, otrzymali inz których mogli formatory, dowiedzieć się więcej szczegółów na te tematy. Podsumowanie projektu profilaktycznego przeprowadzono z udziałem pracowników Sanepidu z Leszna. Uczniowie usłyszeli wykład na temat wad i wartości poszczególnych grup produktów spożywczych, a także na temat otyłości i skali tego zjawiska. Prelegentki z Sanepidu przestrzegały również młodzież przed stosowaniem różnego rodzaju produktów, reklamowanych w mediach, a mających za zadanie tłumienie łaknienia. Poinformowano ich również o przyczynach i skutkach bulimii i anoreksji – chorób cywilizacyjnych, które dotykają coraz większą populację młodzieży. Przeanalizowano także zalecenia żywieniowe WHO, m.in. piramidę żywienia. Program ten, jak też inne realizowane przez pedagoga szkolnego, jednocześnie nauczycielkę biologii w ZS Pawłowice, mają na celu podnoszenie świadomości uczniów, by w przyszłości mogli oni dokonywać właściwych wyborów w swoim życiu, które będą sprzyjać zachowaniu zdrowia i aktywności fizycznej, a także chronić przed nałogami. ELŻBIETA POLAŃSKA

Warsztaty ekologiczne

W Zespole Szkół w Pawłowicach odbyły się zajęcia prowadzone przez pracownika Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Poznaniu, Hannę Górkę-Czajkę, która zaprezentowała uczniom proste metody badania stanu środowiska naturalnego. Uczniowie klas pierwszych gimnazjum zapoznali się z metodami badań zawartości tlenu w wodzie, azotanów i azotynów oraz ze sposobami badań innych wskaźników. Praktycznie prowadzone zajęcia spotkały się, jak co roku, z ogromnym zainteresowaniem uczniów, którzy zadawali prowadzącej mnóstwo pytań. Zajęcia te były zgodne z podstawą programową kształcenia ogólnego oraz programem nauczania biologii w gimnazjum. Cykl zajęć dotyczył zagadnień związanych ze stanem wód, powietrza i gleb w województwie wielkopolskim. W przyszłym roku szkolnym prelegentka z pewnością znów odwiedzi szkołę, tym razem prezentując sposoby badania powietrza.


Zmagania [ 12 ]

ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

przedszkolaków

I Turniej Piłki Nożnej Przedszkolaków o Puchar Pani Dyrektor rozegrany został w sobotę, 15 czerwca na Orliku w Garzynie. Organizatorami turnieju byli Przedszkole Szkoła Podstawowa w Garzynie oraz animatorzy Orlika. W turnieju uczestniczyły przedszkolaki z grup „Wróbelki” i „Motylki”. Do rywalizacji zgłosiło się dwudziestu przedszkolaków. Rywalizowali zarówno chłopcy jak i dziewczęta, a mecze prowadzone przez sędziego Jakuba Chwaliszewskiego rozgrywane były systemem każdy z każdym. W sumie rozegrano 6 meczów po 8 minut każdy. Zawodnicy podzieleni zostali drogą losowania na cztery grupy: „żółtych”, „zielonych”, „czerwonych”, „niebieskich” i w takiej właśnie kolejności ustawieni zostali od pierwszego miejsca na podium. O miejscu na podium zadecydowała ilość zdobytych punktów. Po turnieju w pierwszej kolejności przyznano nagrody in-

dywidualne. Najlepszym bramkarzem turnieju została Viktoria Charter. Tytuł najlepszego obrońcy powędrował do Pauliny Pudliszewskiej. Najlepszym napastnikiem został Hubert Kubasik. Puchary dla zwycięzców, medale, dyplomy dla drużyn ufundował Urząd Gminy. Przedszkole i szkoła zadbały o słodki poczęstunek oraz napój i dyplom dla każdego zawodnika. Organizatorzy zapewnili również przedszkolakom szatnię, miejsce do treningu i rozgrzewki oraz punkt medyczny. Zadbali również o oprawę muzyczną. Puchary i medale dla zespołów, oraz dyplomy dla wszystkich uczestników wręczyła dyrektor placówki Irena Grobelna. I Turniej Piłki Nożnej Przedszkolaków o Puchar Pani Dyrektor został rozegrany przy wymarzonej pogodzie, a dopingowani przez całe rodziny przedszkolacy bawili się doskonale. (M.M.)

****

Wrócili z medalami

Giżycko było gospodarzem Młodzieżowych Mistrzostw Polski 2013 w Taekwondo Olimpijskim, które odbyły się 21 czerwca. Na starcie stanęło blisko 120 zawodniczek i zawodników z 38 klubów. „KUK-SON” Pawłowice reprezentowało dwoje zawodników z Sekcji Taekwondo w Pawłowicach. Byli to Zuzanna Piętka i Mateusz Krzyżoszczak. Oboje spisali się znakomicie: Zuzanna Piętka zdobyła srebrny medal w kat. wagowej +73 kg, Mateusz Krzyżoszczak zdobył brązowy medal w kat. wagowej – 87 kg. Dla Zuzi był to pierwszy start w kategorii młodzieżowców (1821lat), a jej postawa i charakter w trakcie walk eliminacyjnych zasługują na uznanie. W walce finałowej przegrała tzw. „złotym punktem”, gdyż po trzech rundach był remis, a o zwycięstwie decydował punkt zdobyty w trakcie rundy dodatkowej. Natomiast Mateusz zaskoczył

swoją determinacją i wolą zwycięstwa. Pojechał na mistrzostwa w ostatniej chwili, ponieważ jako tegoroczny maturzysta większość czasu poświęcał na naukę. Jednak w decydującej o medalu walce potrafił się skoncentrować i pokonał przeciwnika z Bydgoszczy. Zawodnicy zdobyli 23 punkty we współzawodnictwie sportowym dzieci i młodzieży. Więcej informacji i zdjęć na stronie www. kuk-son. pl (D.S.)

BOISKA w sierpniu czynne będą:

Boisko wielofunkcyjne Oporówko poniedziałek-piątek - godz. 16-20

sobota-niedziela - godz. 14-18 Animator: Marek Biernaczyk, tel. 669-367-059

Boisko środowiskowe Drobnin poniedziałek-piątek - godz. 16-20 sobota-niedziela - godz. 14-18 Animator: Grzegorz Ratajski, tel. 500-283-315

Orlik Pawłowice poniedziałek - godz. 15-22

wtorek-czwartek - godz. 15-21 piątek - godz. 15-22

sobota-niedziela - godz. 14-18

Animator: Robert Kuczyk, tel. 691-473-392

Orlik Krzemieniewo poniedziałek-piątek - godz. 15-21

sobota-niedziela - godz. 14-21

Animator: Andrzej Piotrowiak, tel. 505-601-579

Orlik Garzyn poniedziałek-piątek - godz. 16-21

sobota-niedziela - godz. 13-19

Animator: Łukasz Chmielewski od 1.08 do 14.08, tel. 661-680927, Henryk Chwaliszewski - od 16.08 - 31.08, tel. 609-717-191

UWAGA! 15. 08. 2013 r. - boiska nieczynne

Gabinet Urody w Krzemieniewie poleca:

W piątek, 14 czerwca, na sali gimnastycznej w Zespole Szkół w Nowym Belęcinie było niezwykle gwarnie i wesoło, ponieważ już po raz drugi zorganizowano Olimpiadę Przedszkolaków. Wzięły w niej udział dzieci z przedszkola z Krzemieniewa i Nowego Belęcina. Mali sportowcy wzięli udział w ośmiu konkurencjach sprawnościowych m.in. toczeniu dużej piłki, wyścigu z

taczkami, skokach przez kałuże, układaniu wieży z klocków, popisach małych kelnerów i sadzeniu ziemniaków. Wszyscy bawili się świetnie, a to było najważniejsze. Po zakończeniu sportowych zmagań dzieci otrzymały napoje i cukierki, a pani dyrektor przedszkola wręczyła im dyplomy. W tej olimpiadzie wszystkie drużyny były zwycięskie.

- zabiegi odchudzające oraz antycellulitowe ultradźwiękami i bańką chińską, - pedicure frezarkowy, - depilację woskiem

Czynny od wtorku do czwartku w godz. 13.00 do 17.00 w piątki i soboty wyłącznie na zapisy !!!


HOROSKOP

Baran 21.03-19.04 To będzie dobry miesiąc, choć mimo lata trochę pracowity. Będziesz musiała nadrobić zaległości w pracy. W kontaktach z bliskimi unikaj negatywnych emocji. I przygotuj się na przyjęcie gości. Byk 20.04-20.05 Gwiazdy zalecają spokojny tryb życia. A zatem nadmiernie się nie przejmuj i poświęć więcej czasu sobie. Odpoczywaj, zadbaj o urodę, sięgnij po dobrą książkę. Oczekuj ciekawego spotkania. Bliźnięta 21.05-21.06 Planety są życzliwe dla zakochanych, a więc spodziewaj się romantycznych uniesień. Samotni mają szansę spotkać swoją połówkę. W drugiej połowie miesiąca niespodzianka. Może przyjazd bliskich. Rak 22.06-22.07 Nadchodzący czas będzie bardzo radosny. Ukochana osoba okaże się Twoją podporą. A w pracy masz szansę na lepsze finanse. Nie zaniedbuj jednak zdrowia. Lew 23.07-22.08 Nic teraz łatwo nie przyjdzie, nawet w uczuciach musisz liczyć się z komplikacjami. Zawarte znajomości nie będą zbyt trwałe. Za to w rodzinie spokojnie i bez napięć. Spodziewaj się ciekawej wiadomości. Panna 23.08-22.09 Wyraźna poprawa samopoczucia. To dobry czas na urlop i spotkania ze znajomymi. Nie komplikuj jednak spraw w rodzinie. Wyjaśnij wszystkie nieporozumienia. Waga 23.09-22.10 Wyjedź na urlop, odpoczynek jest Ci naprawdę potrzebny. Zwiedzaj, spaceruj, uprawiaj sport. W rodzinie zwróć uwagę na problemy kogoś bliskiego. Może będziesz mogła pomóc. Skorpion 23.10-21.11 Przed Tobą dobre dni, zwłaszcza w życiu osobistym. Ktoś sprawi Ci ogromną niespodziankę. W finansach warto zachować ostrożność. Unikaj zakupów, tzw. dobrych okazji. Skontroluj zdrowie. Strzelec 22.11-21.12 Sprawy, które ciągle odkładasz, musisz w końcu załatwić. Wtedy dopiero odetchniesz z ulgą. W domu ktoś bliski może zaskoczyć Cię pewną decyzją. Ale to będzie dobra wiadomość. Finanse lepsze. Koziorożec 22.12-19.01 Nic nie przyjdzie Ci łatwo. Nawet w uczuciach musisz liczyć się z komplikacjami. Ale poradzisz sobie. Pod koniec miesiąca odwiedzi Cię dawny znajomy. Będzie okazja do wspomnień. Zdrowie dobre. Wodnik 20.01-18.02 Zakochane pary mają teraz wymarzony czas na zaręczyny i planowanie przyszłości. Singlom nie zabraknie okazji do zawierania nowych znajomości. W pracy możliwe służbowe wyjazdy. Lepsza sytuacja finansowa. Ryby 19.02-20.03 Teraz nie będziesz szukać miłości, a raczej zabawy. Za to więcej czasu poświęcisz rodzinie i bliskim. Pod koniec miesiąca czeka Cię niespodziewana propozycja zawodowa. Finanse w normie.

ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

[ 13 ]

Pyszne placki

Krzyżówka z nagrodą

Wschodni styl walki

Rzeka lub land w Niemczech

Gumowa łódź

Pojazd królowej Anglii

Drążek gimnastyczny

14

13

Ryba karpiowata

Dawny pośrednik handlowy

4

3

Część nogi 10 poniżej kolana

12

5

Samica wilka

Państwo w Azji ze stolicą Wientian

2

Rzadkie imię męskie

Ryba z rodziny jesiotrowatych

8

12

11

Kuzynka pszczoły

Runo owcy

9

1

6

Renata dla koleżanek

1

Z KASZY GRYCZANEJ

2

5

8

7

Rzeka w języku hiszpańskim

Muza historii

3

10

13

Z OWOCAMI

9

Imię Komeńskiego

4

4

3

5

6

7

4

8

6

7

8

4

5

11

14

Rozwiązanie powstanie po przeniesieniu liter oznaczonych cyframi od 1 do 14 do odpowiednich kratek poniżej. Prawidłowe hasło można wysłać emailem. Można też wysłać SMS o treści TC.ZYCIE.rozwiazanie+imie i nazwisko+adres na numer 71068 (opłata 1,22 zł, regulamin na www.dotpay.pl). Wśród nadawców prawidłowych odpowiedzi rozlosujemy nagrodę. Poprzednie hasło krzyżówki brzmiało: WAKACJE CZAS ZACZĄĆ. Nagrodę wylosowała Marta Glapiak, Stary Belęcin 17. Zapraszamy po odbiór nagrody do GCK w Krzemieniewie.

Dobre rady

* Aby uratować przypaloną kapustę, wystarczy przełożyć danie do czystego garnka, a następnie dodać do niego pół szklanki słodkiego kompotu ze śliwek lub 2 łyżki powideł. Dobrze jest też wrzucić do kapusty kilka kromek suchego chleba i chwilę ją poddusić. Potem chleb wyjąć. * Gdy przez przypadek przesolimy zupę, wystarczy wrzucić do niej dwa, trzy obrane i okrojone w grube kawałki ziemniaki. Zupę należy zagotować, a potem odstawić

Składniki: 100 g kaszy gryczanej, 5 łyżek startego parmezanu, 2 jajka, 500 g pieczarek, 1 cebula, 3 łyżki masła, 1 łyżka mąki, 200 g śmietany 12%, 100 ml bulionu grzybowego z kostki, 1 łyżka posiekanej natki pietruszki, pieprz, sól, olej do smażenia. Przygotowanie: Kaszę ugotować w osolonej wodzie, odsączyć i przełożyć do miski. Dodać starty parmezan i jajka. Masę doprawić solą oraz pieprzem i starannie wymieszać. Porcje wkładać na rozgrzany tłuszcz i smażyć placki z obu stron na złoty kolor. Potem przygotować pieczarkowy sos. Grzyby oczyścić, obrać i pokroić w plasterki. Cebulę drobno posiekać i zeszklić na dwóch łyżkach masła. Dołożyć pieczarki i całość podsmażyć do miękkości. Pozostałe masło roztopić, wsypać mąkę, zrumienić. Wlać bulion grzybowy i śmietanę. Całość zagotować. Kiedy sos zgęstnieje, dodać podsmażone pieczarki i jeszcze podgrzewać przez 5 minut. Doprawić do smaku i polewać sosem placki.

na 10 minut. Ziemniaki „wyciągną” sól. Trzeba je oczywiście z zupy wyjąć. * Ugotowane pierogi mogą się posklejać. Unikniemy tego, gdy do gotowania dodamy łyżkę oleju lub jeszcze ciepłe pierogi wymieszamy z odrobiną oleju. Jeśli tego nie zrobiliśmy i pierogi się posklejały, można włożyć na 2 minuty do wrzątku. Oddzielą się. ** Jest sposób na to, by przekrojone na kawałki jabłka, banany, czy gruszki nie ściemniały. Wystarczy skropić je odrobiną soku z wyciśniętej cytryny. Można też użyć kwasku cytrynowego.

Składniki: 100 g borówek amerykańskich, 1 banan, 150 g mąki, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 2 łyżki cukru pudru, 150 ml mleka, 25 g masła, 1 jajko, szczypta soli, 3 łyżki płynnego miodu, olej do smażenia. Przygotowanie: Borówki opłukać, banany obrać i pokroić w półplasterki. Mąkę przesiać do miski i wsypać proszek do pieczenia, cukier puder i sól. W drugim naczyniu jajko połączyć z mlekiem oraz roztopionym masłem. Płynne składniki wlać do suchych i dokładnie wymieszać. Następnie do ciasta dołożyć borówki i banany. Delikatnie połączyć. Na patelni rozgrzewać olej i nakładać porcje ciasta. Placki smażyć z obu stron na złoty kolor. Podawać polane płynnym miodem lub jogurtem albo polewą czekoladową.

(: (: HUMOR :) :)

Żona mówi do męża: - Tadek, dlaczego ty tak na mnie patrzysz? - Jak? - pyta mężczyzna. - Zimno... - Dziwisz się? Przecież w prawym oku mam minus trzy, a w lewym minus pięć. *** Zdyszany Masztalski wpada na stację i pyta jakiegoś konduktora: - Panie, pociąg do Sosnowca to stoi jeszcze? - A leć pan szybko na trzeci peron, może pan go jeszcze złapie. Masztalski biegnie i po chwili wraca. - I co, nie złapał go pan? - Złapałem, ale mi się wyrwał...


[ 14 ]

ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

Mistrzostwa Sołectw

Zapraszamy drużyny ze wszystkich wsi do rozgrywek piłkarskich o puchar przewodniczącego Rady. Mecze trwać będą przez wrzesień i październik.

Organizatorami I Mistrzostw Sołectw o Puchar Przewodniczącego Rady Gminy Krzemieniewo w Piłce Nożnej są animatorzy Orlików, Urząd Gminy oraz wszystkie sołectwa. Nadzór nad turniejem sprawuje animator Orlika w Pawłowicach Robert Kuczyk. REGULAMIN TURNIEJU 1.W turnieju biorą udział wszystkie sołectwa gminy Krzemieniewo. W przypadku najmniejszych sołectw, jest możliwość połączenia miejscowości. 2. Zespół składa się z zawodników mieszkających w danym sołectwie. O wiarygodności zawodników decyduje podpis i pieczęć sołtysa na liście zgłoszonej drużyny. Organizatorem drużyny jest sołtys miejscowości, który wybiera kierownika drużyny. 3. W turnieju może brać udział każdy mieszkaniec sołectwa, z wyjątkiem zawodników zrzeszonych w klubach grających w drużynach seniorskich. 4. Liczba zawodników zgłoszonych od 6 do 12 plus trzech rezerwowych. Na meczu turniejowym maksymalna liczba zawodników – 12. 5. Termin zgłoszeń mija 20 sierpnia. Listy składać należy w Biurze Obsługi Klienta Urzędu Gminy

Krzemieniewo u Tomasza Stachowiaka. Informacje, wyniki, podział grup na stronie internetowej Gminy Krzemieniewo w dziale Sport oraz pod tel. 691-473-392. Najlepsze zespoły otrzymają puchary, dyplomy, medale oraz nagrody niespodzianki. ZASADY GRY 1. Drużyny będą podzielone na 3 lub 4 grupy. Rozstawione są 3 największe sołectwa Krzemieniewo, Garzyn, Pawłowice oraz w przypadku 4 grup czwartą drużynę rozstawi organizator turnieju. Kolejne drużyny będą podzielone na koszyki i dolosowywane do drużyn rozstawionych. 2. Wszystkie zespoły rozegrają fazę grupową, systemem każdy z każdym. 3. Terminy meczów przypadają zawsze na sobotę i niedzielę dla każdej grupy. 4. Czas gry – 2 x 20 minut, zmiany hokejowe 5. Zwycięzcy grup spotkają się w wielkim finale na Orliku w Pawłowicach. 6. W przypadku trzech grup, czwartą drużyną w finale będzie zespół z najlepszym dorobkiem punktowym z drugiego miejsca. Organizator zastrzega sobie prawo do zmian w regulaminie.

8 czerwca na boisku wielofunkcyjnym w Oporówku odbył się turniej piłki nożnej juniorów. W zawodach udział wzięły cztery drużyny. Pierwsze miejsce zdobyła drużyna Oporówko City, która wygrała wszystkie mecze. Drugie miejsce zdobyła drużyna FC Oporówko. O trzecim miejscu decydował zacięty mecz między

drużynami z Pawłowic i Luboni, który zakończył się wynikiem 1:0 dla drużyny z Pawłowic. Natomiast 9 czerwca dobył się turniej piłki nożnej seniorów. W zawodach udział wzięło sześć drużyn. Pierwsze miejsce zdobyła drużyna z Mierzejewa, drugie z Oporowa, trzecie z Oporówka.

Piłkarski turniej

Przy Orliku w Krzemieniewie odbył się turniej w siatkówce plażowej o puchar Wójta. Do rozgrywek zgłosiło się 12 zespołów. Zawody rozegrano w grupach eliminacyjnych, a finał odbył się w piątek 19 lipca. Zwycięzcami zostali: I miejsce - Damian Schmidt i Dominik Bolewicz, II miejsce - Patryk Bolewicz i Krzysztof Markowski, III miejsce - Szymon Rosik i Marcin Jaszczak

18 czerwca, w Błażejewku k. Kórnika odbył się wojewódzki finał Turnieju Piłki Nożnej „Z podwórka na stadion o Puchar Tymbarku”. Do finału dotarła drużyna UKS Junior Drobnin, która w eliminacjach i finale powiatowym zajęła I miejsce, pokonując drużynę SP Długie Stare i SP Osieczna. W finale wojewódzkim nie udało się wyjść z grupy. Ostatecznie drobnińska drużyna zajęła w finale III miejsce.

Na Orliku w Pawłowicach odbył się Turniej o Puchar Orlika Dziewcząt w Piłce Nożnej. Impreza rzadko spotykana w naszym regionie zgromadziła 20 dziewcząt, które były podzielone na 3 zespoły. W sumie dziewczyny rozegrały po 60 min. meczu. Poziom był dobry, mecze bardzo zacięte. Ostatecznie wygrała drużyna Julita Team (na zdjęciu), ale najważniejsza była znakomita zabawa, no i spalone kalorie podczas turnieju.


Piękny koncert

ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

[ 15 ]

W niedzielę, 30 czerwca do sali Domu Kultury w Garzynie zaprosiliśmy rodziców, krewnych i znajomych na koncert w wykonaniu uczniów Społecznego Ogniska Muzycznego. Na scenie wystąpiło 32 uczniów, którzy w sobotę zdawali egzamin semestralny, a w niedzielne popołudnie pokazali swoje umiejętności zdobyte podczas pobieranych lekcji. Koncert prowadził i razem z uczniami grał nauczyciel Daniel Biernat. I tak na scenie zaprezentowali się: Piotr Bugzel, Julia Wujek, Konrad Majorczyk, Emilia Skorupka, Krzysztof Stróżyński, Martyna Kostrowska, Paulina Kubiaczyk, Paweł Michalak, Mateusz Świerzewski, Zuzanna Bolewicz, Adam Nowacki, Małgorzata Rembelska, Jacek Szczupak, Sylwia Matuszewska, Izabela Bartkowiak, Kornelia Rutkowska, Marika Siniecka, Maja Antkowiak, Sylwia Sikorska, Agata Tutak, Kinga Jakubczak, Krystian Małecki, Eliza Hadrysiak, Oliwier Kmiecik, Dawid Ratajczak, Natalia Ptak, Weronika Maćkowiak, Wojciech Mazur, Katarzyna Maciejewska, Agata Apolinarska, Rafał Gwizdoń, Zofia Łaszczyńska. W ich wykonaniu usłyszeliśmy m. in. takie utwory jak: Cumana, Będę z tobą, Nie zatrzymasz mnie, Z kimś takim jak ty, Wiedeńska krew, Karnawał wenecki, Kilka prostych prawd, Łabędzia rzeka, Oda do radości, Halleluja, Dla Elizy, Tak blisko, Małe rzeczy, Ona tańczy, Whisky i wiele innych. Było naprawdę wzruszająco.

Egzamin w Ognisku

W sobotę, 29 czerwca uczniowie Społecznego Ogniska Muzycznego działającego przy Gminnym Centrum Kultury w Krzemieniewie przystąpili do egzaminu semestralnego. Egzamin zdawało 49 uczniów na 52 pobierających naukę. Dwóch uczniów ukończyło naukę w Ognisku. Piotr Bugzel i Jakub Wieland ukończyli 6-letnią naukę gry na organach elektronicznych i tym samym znaleźli się w gronie 17 absolwentów naszego Ogniska.

V rok nauki w dziale dziecięcym ukończyło 4 uczniów (1 na fortepianie, 1 na organach, 2 na gitarze. IV rok nauki w dziale dziecięcym ukończyło 3 uczniów (1 na organach, 2 na gitarze). III rok nauki w dziale młodzieżowym ukończyło 2 uczniów (1 na organach, 1 na gitarze), a w dziale dziecięcym w klasie gitary ukończyło 1 dziecko. II rok nauki ukończyło 10 uczniów: w dziale młodzieżowym w klasie gitary – 2, a w dziale dziecięcym na gitarze - 3, na organach - 3, z emisji głosu – 2. I rok nauki ukończyło 9 uczniów: w dziale młodzieżowym na gitarze – 1, na saksofonie – 1, a w dziale dziecięcym na gitarze -5, na organach – 1, na fortepianie – 1. Swój pierwszy egzamin po półrocznej nauce zdało 6 uczniów: w dziale młodzieżowym 1 z emisji głosu i 1 na gitarze, w dziale dziecięcym 4 – na gitarze. 10 osób zdawało egzamin semestralny. Wszyscy zdali egzamin pomyślnie zarówno z teorii, jak i gry na instrumencie.

Wakacje w bibliotekach

Biblioteka w Krzemieniewie zaprasza dzieci w wieku od 5 do 12 lat na wakacyjne zajęcia. W tym roku pod hasłem: ”Ciesz się mamo. Ciesz się tato. W bibliotece spędzam LATO!” Podczas zajęć każde dziecko znajdzie coś dla siebie. W programie m.in.: * konkurs czytelniczy „Tuwim znany i nieznany” z nagrodami (trwa całe wakacje, rozstrzygnięcie wyników odbędzie się podczas Nocnego Bajania), * wakacyjne przedpołudnia w bibliotece – zajęcia tematyczne, podczas których porozmawiamy na różne ciekawe tematy, poznamy mnóstwo dzieci i zabaw, wykonamy prace plastyczne. Spędzimy miło czas. („Eksperymentator i zdolny leń”; „.. jak mieszkają dzieci na Czarnym Lądzie”, „A gdyby tak … bujanie w obłokach z.. .” Na zajęcia zapraszamy w poniedziałki i środy (5, 7, 12, 14, 19 i 21) sierpnia 2013, w godz. 10.00 – 13.00. Dodatkowo w piątki 9 i 16 sierpnia 2013 w sali Centrum w Krzemieniewie odbędą się warsztaty plastyczne. A dla wszystkich uczestników wakacyjnych zajęć w bibliotece - wycieczka niespodzianka. Już teraz informujemy, że w tym roku zapraszamy na Nocne Bajanie pod hasłem.: „Wróżki, czarownice, czary – mary, hokus-pokus” – w piątek 6 września 2013.


[ 16 ]

WAKACJE * WAKACJE * WAKACJE OPORÓWKO

PAWłOWICE

Życie Gminy Krzemieniewo - nr 107 - Lipiec 2013  
Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you