Page 1

BUDUJĄC LEPSZY ŚWIAT

Chrześcijańskie sumienie i przyszłość polityki Chrześcijańskie korzenie to klucz do prawdziwej wolności Carl A. Anderson, Najwyższy Rycerz Zakonu PAPIEż BENEDYKT XVI od niu do Filipin i obu Ameryk. Chrześcidłuższego czasu daje wyraźnie do zrozu- janie muszą głosić prawdę swej wiary, tak mienia, że chrześcijaństwo nie wierzy w by kształtowała ona sumienie narodu. politycznych mesjaszy. Niedawno Ojciec W dniu, gdy Papież wygłaszał w stolicy Święty przypomniał, że jedynie wiara w Czech swe uwagi o religii i etyce, w Mexico nauki społeczne Kościoła mogą wzboprawdziwego Mesjasza — Jezusa Chrys- City odbywało się zorganizowane przez gacić wszystkie platformy polityczne.W tusa — pozwala nam wywierać głęboki Rycerzy Kolumba sympozjum, poświę- etyce polityki państwa musi znaleźć się wpływ na etykę działań politycznych. cone wolności religijnej. Na sympozjum miejsce dla chrześcijaństwa. Jego słowa wypowiedziane podczas dyskutowano historię i przyszłość wolności Ewangelia istniała na długo przed powwrześniowej wizyty w Czechach — kraju religijnej na półkuli amerykańskiej. staniem „lewicy” i „prawicy”. Pozostanie obchodzącego 20-lecie upadku komuW obu Amerykach, tak jak w Europie ona również długo po tym, jak obie te nizmu — miały duże znaczenie dla całej i na Filipinach, cała historia to historia etykietki polityczne odejdą w zapomnienie. Europy, Filipin i kontynentu chrześcijan. Chrześcijanie założyli wszys- Jako ludzie wiary mamy obowiązek amerykańskiego — miejsc, których his- tkie państwa na kontynencie bronienia Ewangelii przed próbami maniptoria jest nierozerwalnie związana z amerykańskim a każde z tych państw ulowaniem nią przez jakąkolwiek filozofię chrześcijaństwem. polityczną — w tym naszą własną. Przemawiając na spotkaniu Benedykt XVI nawołuje nas ekumenicznym w Pradze Papież byśmy kontynuowali to, co franZadaniem Rycerze Kolumba powiedział: „Gdy Europa cuski filozof Jacques Maritain jest kontynuowanie ewangelizacji nazwał „ewangelizacją świeckwsłuchuje się w dzieje chrześcijaństwa, słyszy samą siebie. Jej poiego sumienia” poprzez „wnoszesumienia i praca na rzecz ochrony jęcia, jak sprawiedliwość, wolność nie wiary na arenę publiczną, czy odpowiedzialność społeczna, oczekując, że normy społeczne i wolności religijnej. wraz z kulturowymi i prawnymi polityka kierować się będą praginstytucjami ustanowionymi dla nieniem życia zgodnie z prawdą, ochrony tych idei i przekazywania ich posiada bogate tradycje katolickie. która każdemu człowiekowi daje wolprzyszłym pokoleniom, zostały nakreślone Od czasu pierwszego biskupa ność” (Caritas in Veritate, 9). przez jej chrześcijańską spuściznę”. Meksyku, Juana de Zumarragi, poprzez Zadaniem Rycerze Kolumba jest konCo więcej, jak podkreślił Benedykt niezwykle istotną działalność na rzecz tynuowanie ewangelizacji sumienia i XVI, chrześcijaństwo nie może zostać wolności religijnej prowadzoną w praca na rzecz ochrony wolności religizepchnięte na obrzeża życia społecznego. Stanach Zjednoczonych przez biskupa jnej. Idąc za głosem Papieża i jego Należy bronić wolności religijnej a Johna Carrolla, naszych poprzedników poprzedników bierzemy na siebie tę chrześcijaństwo musi mieć swój głos na z Zakonu Rycerzy Kolumba i niezlic- odpowiedzialność, przypominając, czym arenie publicznej, kształtując sumienie zone rzesze innych, obie Ameryki są jest prawdziwa wolność. Benedykt XVI, kontytnentu i konsensus moralny. ważnym miejscem dyskusji na temat na spotkaniu z przywódcami Czech, tak Ojciec Święty stwierdził: „Pragnę pod- sumienia i swobód religijnych. to określił: „Prawdziwa wolność zakłada kreślić niezastąpioną rolę chrześcijaństwa W ubiegłym stuleciu Kościół Katolicki poszukiwanie prawdy — prawdziwego dla kształtowania sumieni każdego pokole- kształtował po części nasze sumienie w ta- dobra — i stąd znajduje swe spełnienie nia oraz krzewienie głębokiego konsensusu kich kwestiach jak prawa obywatelskie, właśnie w poznaniu i czynieniu tego, co etycznego, który służy każdej osobie nazy- wolność religijna i prawo do życia. jest słuszne i sprawiedliwe.... Dla chrześwającej ten kontynent „domem”!”. Jak powinna zatem wyglądać cijan prawda ma imię: Bóg, zaś dobro To, co Benedykt XVI powiedział o Eu- przyszłość życia politycznego? ma swe oblicze: Jezusa Chrystusa”. ropie, jest równie prawdziwe w odniesieNależy zacząć od tego, w jaki sposób Vivat Jesus!

LISTOPAD 2009

♦ COLUMBIA ♦ 1


UCZYĆ SIĘ WIARY, żYĆ W WIERZE

Wiara w ducha i prawdę Udział we Mszy św. jest czymś więcej niż obowiązkiem dla katolików Biskup William E. Lori, Najwyższy Kapelan MIESIĄC LISTOPAD to szczególnie odpowiedni okres do refleksji na temat liturgii Kościoła Katolickiego. 29 listopada przypada Pierwsza Niedziela Adwentu i początek nowego roku liturgicznego. Rozpocznijmy więc ten rok od głębszego poznania liturgii Kościoła i jego życia sakramentalnego. Zajmijmy się najpierw samym słowem „liturgia”, które pochodzi z języka greckiego i oznacza „służbę publiczną”. Odnosi się to do publicznej modlitwy w Kościele, a więc Mszy św. i sakramentów. Czerpiąc z uświęconej tradycji Kościoła, Papież Pius XII i Sobór Watykański Drugi pozwalają nam głębiej zrozumieć znaczenie słowa „liturgia”, co znajduje swe odzwierciedlenie w Kompendium Katechizmu Kościoła Katolickiego. ŹRóDłO I SZCZYT Liturgia to przede wszystkim celebracja Misterium Paschalnego — śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Jest to sposób, w jaki Chrystus, nasz Najwyższy Kapłan, kontynuuje dzieło uświęcenia, odkupienia i uczestniczenia w życiu Boga nas wszystkich jako poszczególne jednostki i jako członkowie zjednoczeni w Kościele, będąDwódziesty z serii wykładów Najwyższego Kapelana ks. Biskupa Williama E. Lori o formowaniu wiary dotyczy zagadnień 218-223 zawartych w Kompendium Katechizmu Kościoła Katolickiego. Poprzednie wykłady można znaleźć na stronie internetowej www.kofc.org

2 ♦ COLUMBIA ♦

LISTOPAD 2009

cym Ciałem Chrystusa. Poprzez te dostrzegalne znaki, które stanowią główną część ceremonii kościelnych, widzimy jak Chrystus nas uświęca. Są one również skutecznymi środkami poprzez które dokonuje On tego uświęcenia. Biorąc udział w świętości Chrystusa, Głowy Kościoła, jesteśmy zjednoczeni jako członkowie jego Ciała, ofiarując Bogu należny mu kult (Kompendium, 218). Tak więc możemy teraz w pełni zrozumieć, dlaczego liturgia jest słusznie nazywana „źródłem i szczytem” życia i misji Kościoła. Jest to źródło, z którego Kościół nieustannie czerpie zbawienną moc Chrystusa, niezbędną do wypełnienia misji głoszenia Ewangelii i

Boski plan zbawienia zakłada, że sakramenty, zwłaszcza Eucharystia, są to środki, poprzez które owoce odkupienia Chrystusa są przekazywane ludowi Bożemu „do czasu jego powrotu w chwale” (220). Liturgia i ekonomia sakramentalna pozostają w ścisłym związku ze sobą ponieważ ekonomia sakramentala rozprowadza wśród wiernych owoce Misterium Paschalnego Chrystusa w celebracji liturgii Kościoła.

BOżE DZIEłO Zbyt często wydaje się nam, że liturgia to coś, co czynimy dla Boga. Tak naprawdę liturgia to przede wszystkim dzieło Trójcy Świętej — Ojca, Liturgia to przede Syna i Ducha świętego. Rolę każdej osoby Trójcy widzimy zaś wszystkim celebracja Misterium poprzez modlitwy liturgii. Paschalnego — śmierci i Większość modlitw liturgicznych skierowanych jest do zmartwychwstania Chrystusa. Boga. Kościół zwraca się do Boga byśmy mogli dzielić się, mocą odkupienia. Celem całej działalności Ducha Świętego, tym, co Chrystus Kościoła jest wielbienie Boga poprzez uczynił dla naszego zbawienia. Poprzez gromadzenie wiernych, by mogli w liturgię „Bóg napełnia nas swymi błoliturgii brać udział w tym, czego Chrys- gosławieństwami w swoim Synu, który tus dokonał dla naszego zbawienia (219). dla nas przyjął ciało, umarł i zmartwychZ liturgią idzie w parze „ekonomia wstał i rozlewa w naszych sercach Ducha sakramentalna”. Wiemy, co to jest „sakra- Świętego”(221). Wypełnieni tymi ment” i „ekonomia”, ale nie wiemy, co te boskimi błogosławieństwami zwracamy słowa znaczą w połączeniu ze sobą. Na- się do Ojca życia i miłości poprzez adojpierw przypomnijmy, że sakrament to rację, uwielbienie i dziękczynienie. efektywny znak błogosławieństwa Druga Osoba Trójcy Świętej, ChrysBożego, które spływa na Kościół przez tus, Syn Boży, Syn Człowieczy jest Chrystusa. Ekonomia oznacza z kolei naszym najwyższym kapłanem, który podział bogactwa, będącego owocem działa w naszym imieniu w liturgii i ludzkiej pracy, w skali lokalnej i globalnej. poprzez liturgię. Dzieło, którego


UCZYĆ SIĘ WIARY, żYĆ W WIERZE

dokonuje podczas Mszy św. to uobecnienie Misterium Paschalnego. Inymi słowy, misterium miłości będące centralną częścią Boskiego planu zbawienia poprzez cierpienie, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa, jest tu „oznaczone i urzeczywistnione” (222). Oznacza to, że słowa i znaki liturgii nie tylko przypominają nam o zbawiennym dziele Chrystusa, ale odgrywają czynną rolę wśród nas samych. Jak to jest możliwe? “Udzielając Apostołom Ducha Świętego, Chrystus powierzył im i ich następcom władzę, aby

INTENCJE MODLITEWNE OJCA ŚWIĘTEGO

Ofiarowane w jedności z Papieżem Benedyktem XVI

PHOTOGRAPH OF POPE: CNS photo/Max Rossi, Reuters

ST. GERARD: Courtesy of Clonard Monastery, Belfast, Northern Ireland

OGóLNA: Aby ludzie na całym świecie, zwłaszcza odpowiedzialni za politykę i gospodarkę, nieustannie zabiegali o ratowanie stworzenia. MISYJNA: Aby wierzący różnych religii jasno ukazywali, przez świadectwo życia i braterski dialog, że imię Boga jest zwiastunem pokoju.

sprawowali dzieło zbawienia poprzez Ofiarę eucharystyczną i sakramenty”(222). Chrystus, mocą Ducha Świętego działa poprzez sakramentalne znaki dając łaskę — udział w życiu Boga — wiernym wszystkich czasów i na całym świecie. Musimy żywić również najwyższe uznanie dla dzieła Ducha Świętego w liturgii i sakramentalnym życiu Kościoła. Jak już wspominaliśmy, Duch Święty jest duszą Kościoła i jego żywą pamięcią. Duch Święty przygotowuje Kościół do spotkania ze swym Panem; przypomina i

ukazuje Chrystusa członkom Kościoła oświeconym wiarą; czyni Chrystusa naprawdę obecnym, jednoczy Kościół z Jego życiem i posłaniem i sprawia, że dar unii Kościoła z Chrystusem owocuje w Kościele i na całym świecie (223). Oby ten nowy rok liturgiczny był okresem, w którym pozwolimy Duchowi Świętemu pogłębić w nas nowe życie, otrzymane poprzez śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa, tak byśmy mogli godnie oddawać cześć Bogu Ojcu „w duchu i prawdzie” (J 4,23).♦

KATOLICY MIESIĄCA

Św. Gerard Majella (c. 1726-1755) ŚW. GERARD MAJELLA urodził się w kwietniu 1726 roku w Muro, we Włoszech, jako syn krawca. Od młodego wieku odznaczał się wielką pobożnością i dojrzałością wiary, często przychodził do miejscowego kościoła by przez długie godziny modlić się przed Przenajświętszym Sakramentem. Po śmierci ojca zrezygnował z nauki w szkole i przejął po nim zawód krawiecki, dzieląc się swymi zarobkami z matką i ubogimi, a także ofiarując odpusty za dusze w czyśćcu. W 1749 roku 23 letni Gerard zostaje przyjęty do nowo utworzonego zakonu redempterorystów, Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela. Dostaje się pod opiekę założyciela zakonu, św. Alfonsa Ligouri. Jako brat świecki oddaje się modlitwie pracując w zakładzie krawieckim, opiekując się chorymi w infirmerii i pomagając biednym. Wszędzie tam gdzie pełnił posługę przybywali do niego tłumnie wierni, ponieważ posiadał wiele szczególnych darów duchowych i znany był jako pośrednik między Bogiem Ojcem. Dokonał cudu ratując swymi modlitwami życie pewnej kobiecie podczas porodu. Od tego czasu wiele kobiet cierpiących na bezpłodność lub w trudnej ciąży zwraca się do niego o wstawiennictwo u Boga.

W 1754 roku zostaje fałszywie oskarżony o popełnienie grzechów nieczystych z młodą kobietą. Gerard odmawia zlożenia jakichkolwiek wyjaśnień i rezygnuje z obrony podczas rozmowy z przełożonymi. Cierpliwie zniosi nałożoną mu karę. Kilka tygodni później kobieta, która złożyła na niego skargę, odwołuje zarzuty. Zmarł na gruźlicę 16 października 1755 roku w wieku 29 lat. Podczas jego beatyfikacji Papież Leon XII nazwał go: „jednym z tych anielskich młodzieńców, zesłanych przez Boga na ziemię by służyć jako wzór dla innych”. Papież Pius X kanonizuje go 11 grudnia 1904 roku i ogłasza patronem macierzyństwa. Św. Gerard Majella jest dla Rycerzy Kolumba wzorem do naśladowania w pracy na rzecz tworzenia kultury życia, zwłaszcza pomagając kobietom znajdującym się w trudnej sytuacji lub przechodzącym trudną ciąży.

LISTOPAD 2009

♦ COLUMBIA ♦ 3


Różnica jaką czyni Bóg Kardynałem Francis George w rozmowie na temat Kościoła Katolickiego, jedności oraz łączności duchowej w podzielonym świecie 4 ♦ COLUMBIA ♦

LISTOPAD 2009


zatytułowanej The Difference God Makes: A Catholic Vision of Faith, Communion, and Culture (Herder and Herder, 2009) (Różnica jaką czyni Bóg: Katolicka wizja wiary, jedności duchowej i kultury). Chociaż książka została niemal całkowicie ukończona zanim pojawiło się Caritas in Veritate, opiera się na tej samej tradycji katolickiego nauczania społecznego, a tym samym podziela wiele wspólnych poglądów oraz obserwacji. W udzielonym na wyłączność Columbia wywiadzie, Kardynał rozważa zadania Kościoła trwale podejmowane w celu transformacji naszej kultury w miłości i prawdzie. Columbia : Rozpoczyna Jego Eminencja swą książkę, rozważając chrześcijańskie pojęcia stworzenia, wcielenia i komunii. Dlaczego właśnie te pojęcia są fundamentalne w postrzeganiu boga i świata? KARDYNAł GEORGE: Ludzie rozumieją Boga na wiele sposobów, ale ciągle istnieje tendencja, że jeśli sobie na to pozwolimy, redukujemy Boga do naszych własnych rozmiarów i widzimy go jako jeszcze jeden element wszechświata — większy i ważniejszy, ale zaledwie jako jeszcze jeden. Jednakże Bóg jest transcendentny wobec swego stworzenia, będąc w nim obecny zarówno jako przyczyna początku. Taka relacja wobec Boga po pierwsze prowadzi nas do relacji ze wszystkimi ludźmi oraz z całym stworzeniem. Dzieje się tak poprzez Jezusa Chrystusa, który jest Bogiem wcielonym, co pozwala nam zrozumieć w jaki sposób nasz sąsiad jest także naszym bratem lub siostrą.

C

hociaż w dzisiejszym świecie na religię patrzy się z podejrzliwością, Kościół Katolicki nadal z odwagą głosi Ewangelię i uniwersalną wizję Bożego planu wobec całej ludzkości. Odzwierciedla to na przykład nauczanie Drugiego Soboru Watykańskiego w którym czytamy: „Tajemnica człowieka wyjaśnia się naprawdę dopiero w tajemnicy Słowa Wcielonego” (Gaudium et Spes, 22). W swej ostatniej encyklice Caritas in Veritate (Miłość w prawdzie), Papież Benedykt XVI ujmuje w jaki sposób katolicyzm postrzega najbardziej palące problemy społeczne naszych czasów i jak w rezultacie posiada moc jednoczenia ludzkości. Papież pisze: „Miasto człowieka nie wzrasta tylko dzięki odniesieniom do praw i obowiązków, ale jeszcze bardziej i w pierwszym rzędzie dzięki relacjom bezinteresowności, miłosierdzia i komunii” (6). Kardynał Francis E. George, Arcybiskup Chicago oraz Przewodniczący Konferencji Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych (USCCB) potwierdza to stanowisko w swej najnowszej książce

Columbia : Wasza Eminencja wyjaśnia także, że współczesna koncepcja człowieka skupia się wokół indywidualizmu i subiektywizmu, kontrastując z postrzeganiem naszej tożsamości w kategoriach relacji. W jaki sposób ten indywidualistyczny pogląd odgrywa rolę w naszym dzisiejszym społeczeństwie? KARDYNAł GEORGE: Skoro jesteśmy jednostkami dla których relacja jest tylko dodatkiem, a nie osobami w niej zrodzonymi, to głównie kierujemy się prawami a nie obowiązkami czy zobowiązaniami wobec innych. A ponieważ prawa powinny być chronione, popadamy w schematy prawne który niemal zawsze są kontradyktoryjne. Społeczeństwo staje się kruche i agresywne. Naturalna wspólnota jaką jest małżeństwo słabnie. Ludzkie działania i pogoń za spełnieniem własnych marzeń, nawet jeśli pozostają w konflikcie z innymi ludźmi, stają się w naszej kulturze priorytetem. A to mianowicie nie rozwija takiego rodzaju relacji która jest niezbędna aby żyć po ludzku. Widać to na wiele sposobów. Najoczywistsza jest agresja. Współczesna kultura opiera się na przeciwnościach i sporze: media potrzebują ofiar i ciemiężycieli, bo w przeciwnym wypadku nie ma materiału, sądy tworzy się dla wygranych i przegranych, a polityka jest dla tych którzy pozostają przy władzy lub ją utracili. Wszystko to jest więc konfliktem. Rolą Kościoła jest nauczanie, że choć konflikt istnieje do pewnej skali, harmonia, pokój, miłość wzajemna i miłość Boga znajdują się na znacznie wyższym poziomie. Naszym zadaniem jest sprowadzenie ludzi na ten właśnie poziom. Jest nie tylko jest wyższy, ale także globalny. Bardziej uniwersalny. Szerszy. To właśnie jest to czego czasami brakuje w publicznej debacie i instytucjach naszego kraju. Columbia : W jaki sposób współczesne postrzeganie wolności, praw oraz organizacji dobroczynnych wpływa na relację pomiędzy Kościołem a Państwem? LISTOPAD 2009

♦ COLUMBIA ♦ 5


Tymczasem wielu imigrantów przybywa do Stanów Zjednoczonych i nadal cechuje ich silne poczucie rodziny. Przyjeżdżają tu po to aby zarobionymi pieniędzmi wesprzeć swe rodziny, a nie po to aby osiągać swoje osobiste cele. Kryje się za tym przekonanie, że to rodzina jest podstawową komórką społeczną, co nie zawsze jest prawdą u Amerykanów uważających, że to jednostka i jej prawa tworzą podstawową komórkę. Columbia: Jego Eminencja mówi także o istocie kultury Czechach, 27 września br. Podczas trzydniowej wizyty Papież Benedykt XVI zachęcał słuchających aby na nowo ewangelizacyjnej. W jaki sposób odkrywali duchowe i etyczne wartości. głosimy wyrazistość przesłania Kościoła i życia katolickiego? KARDYNAł GEORGE: Relacja pomiędzy Państwem a Kościołem KARDYNAł GEORGE: Jan Paweł II zawsze był zainteresowany tym by jest konstytucyjną możliwością dialogu na temat tego co jest pielęgnować kulturę aby stała się bardziej przyjazna Ewangelii, znacznie głębsze, a więc na temat wiary i kultury. Tak właśnie pod- ponieważ jeśli tak postąpimy, wiele spraw rozwiąże się samoistnie. jął te zagadnienia Papież Jan Paweł II. Jeśli nie będziemy pamiętać, Ewangelizacja nie dotyczy tylko nawrócenia jednostki ale zmiany kulże człowiek jest po pierwsze istotą społeczną, a zaczniemy myśleć, tury w taki sposób aby społeczeństwo dokonywało transformacji w obże jesteśmy antagonistami konkurującymi w celu zabezpieczenia szary w których jest więcej sprawiedliwości, miłości i hojności. własnych praw, wówczas podział miedzy Kościołem a Państwem Przesłanie wyraża relację. Kościół nie jest sekciarski. Wykracza stanie się także antagonizmem a nie współpracą. poza każdą wspólnotę, nawet narodową. Papież Benedykt XVI Na samym początku istniała współpraca, ponieważ obszary dzi- potwierdził to wyraźnie odwiedzając Narody Zjednoczone. Naródałania były określone a Kościół mógł żyć własnym życiem bez Państwo nie są aż tak ważne jak globalna rodzina ludzka. Taki jest wpływu Państwa. W ostatnich 50 latach, widoczna jest większa in- sens katolicyzmu, uniwersalności, globalnej solidarności o której gerencja Państwa w życie Kościoła a wolność wyznania została zin- Kościół mówi już od dawien dawna. terpretowana jako wolność jednostki do wyrażania się poprzez środki religijne — nigdy jednak publicznie, ponieważ może to w Columbia : Jak pojęcie globalnej solidarności odnosi się do jakiś sposób naruszyć prawa innych którzy chcą pozostać wolni od wyzwań i możliwości prezentowanych w świetle dialogu religijnego? religii. Ta sytuacja spowodowała nieistniejący dawniej antagonizm. KARDYNAł GEORGE: W przeciwieństwie do narodowych tożsamości, wszystkie główne wyznania są globalne. Jeśli będziemy umieli współpraColumbia: We współczesnym społeczeństwie obserwuje się cować na poziomie społeczeństwa, nawet wtedy gdy w wiele pojęć nie także trend aby postrzegać małżeństwo i rodzinę wyłącznie jako tak samo wierzymy, świat może stać się spokojniejszym miejscem. dobrowolną lecz już nie bardzo naturalną instytucję. Będziemy wówczas w stanie tworzyć sens tożsamości przekraczający K ARDYNAł G EORGE : To prawda, i w rzeczywistości małżonka inne podziały. Różnice między religiami nadal pozostaną, lecz wraz z wybiera się dobrowolnie ale gdy tak się stanie, związek jest nor- wzajemnym poszanowaniem nabieramy pewności, że religia nigdy nie matywny do końca życia. Małżeństwo oznacza dojrzewanie nie może być użyta w celu usprawiedliwienia przemocy. Nawet przy zatylko do tego aby z kimś dzielić życie ale także aby żyć poprzez chowaniu różnic i sporów, staniemy się mediatorami. współmałżonka, tak aby jego świadomość stała się częścią twojej własnej świadomości. Columbia : Jaka rolę w procesie nowej ewangelizacji i zadaniu Prawda ta dotyczy również Kościoła. Nasza świadomość, jak transformacji kultury mogą odegrać Rycerze Kolumba oraz świeccy? mówi św. Paweł, otwiera się na umysł Chrystusa, a tym samym KARDYNAł GEORGE: Myślę, że Rycerze znajdą właściwe każdego kogo Chrystus miłuje. Kościół to cała siec relacji, zwanych odpowiedzi ponieważ są złączeni z Kościołem i są mężczyznami wspólnotą/komunią, zaś ludzkość jest siecią związków zwanych sol- wiary. Musimy przyzwolić na subsydiarność. Ewangelizacja jest idarnością. Te dwie powinny się wzajemnie uzupełniać. Takie ujęcie wizja globalną w świetle której wiele działań podejmowanych jest nie pozostawia miejsca na podział, istnieje natomiast współpraca i w domach, parafiach, miastach i lokalnych radach. Zawsze liczę uznanie różnic — a różnica jest istotna. Kościół nie jest departa- na pomoc Rycerzy Kolumba gdy tego wymaga sytuacja, ale wiem, mentem stanu, a stan nie powinien stawać się innym rodzajem koś- że i sami z siebie tworzą dobre dzieła. Podejmują wielkie czyny dla cioła co czasami w Stanach Zjednoczonych jest pokusą. Kościoła ponieważ są dobrymi katolikami. 6 ♦ COLUMBIA ♦

LISTOPAD 2009

CNS photo/Alessia Giuliani, Catholic Press Photo

Młodzież w strojach ludowych, w czasie modlitwy przed Mszą Świętą z Papieżem Benedyktem XVI w Brnie, w


Chrystus kształtuje nasze serca i umysły jeśli otwieramy je przed Nim w modlitwie. Powinniśmy wspólnie się modlić, modlić o rozeznanie własnego zadania. Musimy na przykład także studiować katechizm, aby stać się jednomyślni z Kościołem. Dla zwykłych ludzi religia jest integralną częścią życia. Nie zawsze myślą o niej teoretycznie. Po prostu nią żyją. Regularnie uczestniczą we Mszy św., starają się jak najlepiej umacniać swe rodziny i wnosić wkład w życie społeczne. Katolicyzm to sposób na życie, sposób myślenia i droga miłości.

CNS photo/Nancy Wiechec

Columbia : Jego Eminencja twierdzi że prócz współczesnej koncepcji liberalizmu i konserwatywnego katolicyzmu, odpowiedzią jest „zwykły Katolicyzm”. Jak więc Jego Eminencja definiuje pojęcie „zwykłego Katolicyzmu”? KARDYNAł GEORGE : Po pierwsze liberalizm i konserwatyzm to pojęcia polityczne, tak więc musimy popatrzyć szerzej by zrozumieć Katolicyzm ponieważ nie jest on głównie polityczny, chociaż ma wpływ na politykę tak jak i na każdą inną dziedzinę doświadczenia człowieka. Udziałem „zwykłego Katolicyzmu” jest wspólnota uformowana poprzez dzielnie darów jakie daje nam Chrystus a mianowicie Ewangelii, sakramentów, duszpasterskiego prowadzenia następców Apostołów. Obecna jest także prawdziwie jednocząca nas łaska Chrystusa. Sposoby życia mogą różnić się w obrębie Kościoła, jednak celem życia zawsze pozostaje świętość. Obserwuję to gdy odwiedzam parafie Chicago. Jest tam wielu świętych ludzi. Może nawet o tym nie wiedzą i nie zawsze jest o nich głośno, ale są obecni — ojcowie i matki rodzin, ludzie oddani nie tylko swej wierze ale także pracy dla społeczeństwa i potrzebujących. To bardzo pokrzepiające. Columbia : Jednym z największych wyzwań z którymi mierzy się nowa ewangelizacja jest rozdźwięk między wolnością a prawdą o czym często mawiał Jan Paweł ii i do czego odnosi się także Papież benedykt XVi, nazywając to dyktaturą relatywizmu. Jak dzielić się przesłaniem Ewangelii gdy ludzie wątpią w prawdę — szczególnie tę która odnosi się do religii lub etyki? KARDYNAł GEORGE: Wiele osób nie wierzy, że można nadal pozostać wolnym akceptując prawdę, której sami sobie nie stworzyli. Nie mniej jednak wydaje mi się, że gdy ludzie próbujący żyć tylko wedle swych marzeń i własnej koncepcji prawdy, osiągną pewien poziom dojrzałości, uznają że ta droga jest pułapką. żeby być sobą musimy przekroczyć siebie. Przychodzimy z prawdą kim naprawdę jesteśmy w Chrystusie i w przeznaczeniu do życia wiecznego, i to dopiero jest wyzwalające. To jest prawda która czyni nas wolnymi. Musimy więc dostrzegać ludzi gotowych usłyszeć to przesłanie. Może to potrwać całe lata, ale musimy szukać miejsc gdzie można tę prawdę głosić. Musimy powtarzać za Janem Pawłem II „niczego nie narzucaj, wszystko proponuj”. Boskość jest atrakcyjna na własny sposób. Musimy stawać się lepszymi świadkami niż jesteśmy i dopiero wówczas wchodzić w dialog. To właśnie katolicki sposób na życie i jako taki, choć niektórych zniechęci właśnie innych przyciągnie. To jest to czego spodziewa się po nas Bóg i w Jego rękach zostawmy rezultat.♦ Kardynał Francis E. George z Chicago, przewodniczący Konferencji Biskupów Katolickich USA, w trakcie przemówienia otwierającego sesję walnego spotkania biskupów amerykańskich, w Baltimore, w minionym listopadzie. LISTOPAD 2009

♦ COLUMBIA ♦ 7


D O B RY O J C I E C

Złapać równowagę między pracą a rodziną Nie musi to być akrobacja na linie

PHOTO: Jupiter images

William Gonzalez WłAŚNIE MIAłEM wykonać kolejny, okropny telefon do żony i powiedzieć, że zaistniały pewne komplikacje i nie wrócę jutro do domu tak jak planowaliśmy. Byłem oddalony od niej tysiące mil, i chociaż próbowała mnie zrozumieć, wyuczyłem zawód w jej głosie. Przyzwyczaiła się, że tak się czasem zdarza, ale to wcale nie ułatwiało mi sytuacji. Przez cztery lata żyłem w stresie, że częsta a czasami nieprzewidywalna nieobecność w domu odbije się na życiu mojej rodziny. Zdecydowałem więc: trzeba coś zmienić. I wybrałem posadę która wprawdzie wiązała się ze znacznie niższymi poborami, ale za to nie wymagała tylu wyjazdów więc mogłem lepiej panować nad swoimi planami. Zrobiłem to co słuszne dla własnej rodziny, i co zresztą postrzegałem jako zgodne z Bożą wolą, i to przyniosło spokój i ulgę. Za przykład posłużyła mi podziwiana przeze mnie postawa mojego teścia. Był bardzo wziętym lekarzem z wieloletnią prywatną praktyką ale postanowił poświęcić dalszą karierę i przyjął posadę lekarza więziennego. Dokonując takiego wyboru mógł pracować w bardziej określonych godzinach, a jednocześnie spędzać więcej czasu i z ósemka swych dzieci. Oczywiście środowisko pracy dostarczało wielu trudności, ale był w domu codziennie gdy dzieci wracały ze szkoły. Steve Woods w książce pod tytułem Christian Fatherhood, (Chrześcijańskie Ojcostwo) zauważa „Właśnie z powodu naszych dzieci, słowo MIłOŚĆ należy odczytywać jako CZAS” Tak właśnie rozumiała to moja żona, która o odważnej postawie ojca myśli nadal z ogromną wdzięcznością. Choć zmiana pracy nie musi być koniecznością a często nawet dla większości z nas, nie jest możliwa, to jednak wszyscy powinniśmy zastanowić się i oszacować jaką wagę przywiązujemy do pracy a jaką do rodziny. Gdy zastanawiamy się nad zagadnieniem „utrzymania równowagi między pracą a rodziną” już w samym słowie „równowaga” upatrujemy pewien rodzaj równości. Niemniej jednak, ponieważ jesteśmy mężami i ojcami, to nasze żony i dzieci powinny mieć pierwszeństwo. Bez względy na to ile wysiłku wkładasz w pracę, w końcu, przyjdzie taki dzień, że już nie będziesz spełniał wymagań, ktoś wskoczy w twoje buty a zawodowe obowiązki pewno będzie wykonywał lepiej od ciebie. Z drugiej strony, nikt jednak nie zastąpi cię w roli ojca. Zaobserwował to Papież Jan Paweł II pisząc w „miejsce i zadanie ojca w rodzinie i dla rodziny mają wagę je-

dyną i niezastąpioną” (Familiaris Consortio, 25). Jednakże praca i rodzina nie powinny być postrzegane jako wartości przeciwstawne. Oba rodzaje obowiązków są częścią naszego powołania do ojcostwa i środkiem uświecającym. Katechizm Kościoła Katolickiego naucza: „Znosząc trud pracy w łączności z Jezusem, rzemieślnikiem z Nazaretu i Ukrzyżowanym na Kalwarii, człowiek współpracuje w pewien sposób z Synem Bożym w Jego dziele Odkupienia” (2427). W codziennych zmaganiach by sprostać zarówno wymaganiom pracy jak i potrzebom naszej rodziny, przydadzą się nam te pomocne wskazówki: 1. Postaw boga na pierwszym miejscu. Otrzymasz łaskę aby właściwie zarządzać swym życiem. Sprawdź kiedy odprawiane są Msze św. w okolicy, i uczestnicz w nich gdy tylko możesz. Jeśli dojazd do pracy zajmuje ci dużo czasu, spróbuj wykorzystać go na modlitwę lub lekturę duchową, możesz przecież słuchać książek z taśm albo płyt CD. Wypracuj w sobie oddanie kultowi św. Józefa, który jest zarówno patronem świata pracy jak i przykładem ojcostwa. I na koniec, odpowiadając za rozwój duchowy twej rodziny, naucz się prowadzić rodzinną modlitwę w domu. 2. bądź dobrze zorganizowany i efektywnie wykorzystuj czas pracy. Gdy jesteś w pracy, to pracuj! Skup się na zadaniach, i nie trać czasu na rozproszenia. Unikaj „przelewania z pustego w próżne”, bo wtedy zmarnujesz więcej czasu. Dobra organizacja pomoże ci efektywniej spełniać obowiązki i o czasie wychodzić z pracy. 3. Prowadź życie na miarę własnych możliwości. Pytali mnie koledzy z pracy „Jak to jest, że stać cię na to, żeby nie podejmować dodatkowo płatnej pracy którą ci proponują? Odpowiedz jest prosta: Możemy żyć za mniejszą ilość pieniędzy. To zdejmuje z nas obowiązek pracy po godzinach tylko po to żeby zapłacić za rzeczy które nie są niezbędne”. Sprostanie zarówno obowiązkom pracy jak i rodziny to nieustanne wyzwanie, ale z Bożą łaską i naszym przyzwoleniem aby postępować z Jego wolą, wcale nie musi być to akrobacja na linie.♦ WILLIAM GONZALES mieszka z żoną i szóstką dzieci w Enfield, Conn. Jest pilotem w Air Force Reserves w Westover Air Reserve oraz członkiem rady Father John B. O’Connell nr 14600 w Enfield.

DALSZYCH ARTYKUłóW I MATERIAłóW ŹRóDłOWYCH DLA KATOLIKóW I ICH RODZIN SZUKAJ NA WWW.DOBRYOJCIEC.ORG. 8 ♦ COLUMBIA ♦

LISTOPAD 2009

Columbia listopad 2009  

Listopadowe wydanie Columbii przynosi rozmowę z Kardynałem Francisem Georgem z Chicago na temat Kościoła Katolickiego, jedności i łączności...