Page 1

Budując lepszy świat CARL A. ANDERSON, NAJWYŻSZY RYCERZ ZAKONU

Siła Odnowy Rycerze i świeccy wierni są wezwani do zaangażowania się na nowo we wzrastanie w świętości i czynny udział w misji Kościoła

W TYM MIESĄCU obchodzimy 20-tą rocznicą wydania przez papieża Jana Pawła II niezwykle ważnego dokumentu Christifideles Laici, określającego rolę laikatu w życiu Kościoła. Niewielu dokumentów ma tak ogromne znaczenie dla zrozumienia tej roli i dla samej misji Rycerzy Kolumba. W Christifideles Laici Jan Paweł II zwraca się do świeckich wiernych z apelem o większe zaangażowanie w „odtworzenie chrześcijańskiej tkanki społeczności ludzkiej”. W ten sposób Ojciec Święty ponawia apel Synodu Watykańskiego Drugiego wzywającego świeckich wiernych, kobiety i mężczyzn, do pracy na rzecz odnowy ludzkiej społeczności zgodnie z wartościami Ewangelii. Dla wielu Zakon Rycerzy Kolumba utworzony przez Wielebnego Sługę Bożego, ks. Michaela McGivney, to prawdziwie inspirująca wizja roli mężczyzn katolickich w odnowie społecznej, zgodnie z ewangelicznymi zasadami miłosierdzia, jedności i braterstwa. W październiku, podczas audiencji udzielonej członkom zarządu Rycerzy Kolumba, Benedykt XVI nawiązał do swej kwietniowej wizyty w USA mówiąc: „pragnąłem przede wszystkim zachęcić wiernych świeckich, by zaangażowali się na nowo we wzrastanie w świętości i czynny udział w misji Kościoła. Taka właśnie wizja była inspiracją do utworzenia Rycerzy Kolumba jako bratniego stowarzyszenia świeckich chrześcijan. Nadal znajduje ona wyraz w waszych dziełach charytatywnych”.

Od ponad stulecia założycielskie zasady Zakonu umacniają “chrześcijańską tkankę” naszych rad, rodzin, parafii, społeczności a nawet krajów. Stawiliśmy czoła wielu wyzwaniom, takim jak wojna, nieład społeczny, dyskryminacja rasowa i na tle religijnym, kataklizmy i depresja ekonomiczna — wyzwaniom niewiele różniącym się od tych, które stoją przed nami w dzisiejszych czasach. Katolicy, a zwłaszcza Rycerze Kolumba, przyczynili się w wydatny sposób do zażegnania tych sytuacji kryzysowych. Wspominamy z dumą naszą pomoc dla ofiar ataków terrorystycznych z 11 września 2001 roku, dla ofiar huraganów Rita i Katrina, pierwszą ogólnokrajową zbiórkę krwi podczas Drugiej Wojny Światowej, zorganizowane przez nas szkolenie zawodowe i pośrednictwo pracy w okresie Wielkiej Depresji. Rycerze Kolumba będą kontynuowac swój pozytywny wkład w życie społeczne nawiązując do chlubnych tradycji 126-cio letniej historii Zakonu. Będziemy tak postępować mając w pamięci słowa Benedykta XVI skierowane do nas podczas październikowej audiencji: „Niech Rycerze Kolumba odkrywają wciąż nowe drogi, by być zaczynem Ewangelii na świecie oraz siłą odnawiającą świętość i apostolski zapał Kościoła”. „Apostolski zapał” oznacza akceptowanie i obronę Ewangelii i wszystkich jej wartości, nawet tych, które stały się w ostatnich czasach mniej popularne. Wzruszyły mnie

szczególnie słowa podzięki Ojca Świętego dla Rycerzy Kolumba za ich wysiłki na rzecz: „obrony prawd moralnych koniecznych, by społeczeństwo było wolne i ludzkie — w tym prawa każdego człowieka do życia”. Powinniśmy być podbudowani faktem, że Benedykt XVI jest wdzięczny za nasze wysiłki na rzecz budowy kultury życia we wszystkich krajach, w których prowadzimy działalność. Jesteśmy w naszych poczynaniach wierni słowom zaczerpniętym z Christifideles Laici: „Powszechne, skądinąd słuszne, wystąpienia w obronie ludzkich praw, takich jak na przykład prawo do opieki lekarskiej, do dachu nad głową, do pracy, do założenia rodziny i do kultury, są fałszywe i złudne, jeśli nie staje się z największą determinacją w obronie prawa do życia, będącego pierwszym i podstawowym prawem osoby ludzkiej, oraz warunkiem wszystkich innych jej praw”. Niestety niektórzy w naszej społeczności nie dostrzegają tej prawdy i jest to jeszcze jeden powód do tego, by Rycerze Koumba “odkrywali wciąż nowe drogi, by być zaczynem Ewangelii na świecie”. Vivat Jesus!

COLUMBIA/GRUDZIEŃ 2008


Uczyć się wiary, żyć w wierze

Jezus Chrystus, Jednorodzony Syn Boży Prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek, Jezus Chrystus postrzegany jest jako centrum historii ludzkości BISKUP WILLIAM E. LORI, NAJWYŻSZY KAPELAN

A

dwent i Boże Narodzenie to okres, „Chrystusem”. Nie jest to nazwisko. w którym Kościół ze wzmożoną Chrystus to po grecku „namaszczony” siłą głosi Dobrą Nowinę dla całej lub „Mesjasz”. Jezus jest oczekiludzkości: „Jezus, Syn Boży narodził wanym od dawna Zbawicielem, się z Maryi Dziewicy za sprawą Ducha zesłanym przez Ojca, namaszczonym Świętego dla naszego zbawienia i Duchem Świętym (patrz Łk 3,21). zbawienia całego świata. Poprzez chrzest stajemy się członkami Rozpowszechnianie imienia Chrystusa Kościoła i spadkobiercami tego i jego zbawiennych uczynków to misja wszystkiego, co Chrystus uczynił dla Ewangelii. naszego zbawienia poprzez swoje Kim jest Jezus Chrystus? życie, śmierć i zmartwychwstanie, Pamiętamy Jego pytanie do uczniów: zgodnie z wolą Ojca. „Za kogo ludzie uważają Syna Jezus ma jedyną i Dziesiąty z serii Człowieczego?” (Mt 16,13wieczną relację z Ojcem. wykładów Najwyższego 15). Różne padały odpowiedzi, Kapelana Biskupa Podczas kiedy my dopiero Szymon Piotr wyjawił Williama E.Lori o jesteśmy adoptowanymi tę zdumiewającą prawdę: „Ty kształtowaniu wiary synami i córkami Ojca w dotyczy pytań 79-97 jesteś Mesjasz, Syn Boga Chrystusie, tylko Jezus Kompendium żywego”. Na tym wyznaniu jest jedynym Synem Katechizmu Kościoła zbudowana jest cała nauka Bożym, drugą osobą Katolickiego. Kościoła. Nasza wiara w Trójcy Świętej. Zarówno Poprzednie artykuły Chrystusa powinna wzbudzić można znaleźć w archi- przyjęcie chrztu od Jana wum witryny internew nas pragnienie głoszenia Chrzciciela w rzece wszystkim tej Dobrej Nowiny towej www.kofc.org. Jordan jak i Przemienienie — aby „odkryć w Osobie Chrystusa na górze Tabor Chrystusa cały odwieczny zamysł Boży były naznaczone zacieniającą mocą i doprowadzić ludzkość do Komunii z Ducha i głosu Ojca: „Ten jest mój Syn Jezusem” (Kompendium Katechizmu umiłowany, w którym mam upodobanKościoła Katolickiego, 80). ie” (Mt 3,16; 11,27). Innym bardzo ważnym tytułem Jezusa jest „Pan”, oznaczający Boskie CO OZNACZA IMIĘ JEZUS? panowanie, które Chrystus pokazał Anioł w chwili Zwiastowania czyniąc cuda, poskramiając żywioły i powiedział Maryi i Józefowi by nadali Dzieciątku imię „Jezus” — co oznacza odpuszczając grzechy. Jak naucza św. Paweł, „Nikt nie może powiedzieć bez „Bóg zbawia” — „On bowiem zbawi pomocy Ducha Świętego: Panem jest swój lud od jego grzechów” (Mt 1,21, Jezus” (1 Ko 12,3). Św. Paweł w Liście Łk 1,31). Imię Jezusa wyraża Jego do Filipian zawarł również wczesne unikalną osobowość i misję wyznanie wiary: „Jezus Chrystus jest odkupieńczą z perspektywy naszej potrzeby zbawienia; „nie dano ludziom Panem ku chwale Boga Ojca” (Flp pod niebem żadnego innego imienia, w 2,11). Tak jak w liturgii Kościoła, gdzie Jezus jest zawsze nazywany Panem, tak którym moglibyśmy być zbawieni” (patrz Dz 4,12). Dlatego nie wolno nam i my powinniśmy zwracać się do Niego wzywać jego imienia nadaremnie. powtarzając słowa Tomasza Apostoła: Jezus nazywany jest również „Pan mój i Bóg mój!” (J 20,28).

PRAWDZIWY BÓG, PRAWDZIWY CZŁOWIEK

Dlaczego Bóg Ojciec zesłał swego Syna na ziemię? Czy nie było innego sposobu żeby nas zbawić? Teologowie głowią się nad tym od lat, jednak fakt pozostaje faktem: Jezus, wieczny Syn Boga, 2000 lat temu przyjmuje postać człowieka i wkracza do historii. A wszystko to dlatego, że Bóg chciał przybliżyć nam niebo, pojednać w swej miłości i dzielić z nami swoje życie. Jezus to „prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek” — „zrodzony a nie stworzony” „współistotny Ojcu” a jednocześnie nasz prawdziwy brat. Ta główna prawda naszej wiary została sformułowana przez Sobór Chalcedoński w 451 roku. Sobór ten ogłosił również, że Jezus to Boska osoba, druga Osoba Trójcy Świętej, posiadająca dwie natury, boską i ludzką. Nie oznacza to, że Jezus jest „pół-Bogiem” i „pół-człowiekiem” ale w pełni Bogiem i w pełni człowiekiem. Chrystus już w samym objawieniu tajemnicy Ojca i Jego miłości objawia w pełni człowieka samemu człowiekowi i okazuje mu najwyższe jego powołanie (Gaudium et Spes, 22). Jako Bóg pozwala nam brać udział w boskiej naturze, życiu i miłości, którą dzielił z Ojcem na wieki wieków. Dwie natury Jezusa uzupełniają się nawzajem. Kompendium Katechizmu Kościoła Katolickiego stwierdza, że wszystko w człowieczeństwie Jezusa — cuda, cierpienia, śmierć — powinny być przypisane Jego Osobie Boskiej, która działa przez przyjętą ludzką naturę (Kompendium, 89). Dlatego też, gdy Jezus przemawia i gdy w Ewangeliach ukazane jest jego działanie, pojawiają się mądrość, siła i miłość, które wprawiają w podziw zarówno jego w w w. ko f c .o r g


zwolenników jak i przeciwników. Wcielenie Chrystusa było prawdziwe. „Syn Boży przyjął duszę ludzką wyposażoną w prawdziwe ludzkie poznanie” (Kompendium, 90). Jak naucza Sobór Watykański II, „Ludzkimi rękoma pracował, ludzkim myślał umysłem” (Gaudium et Spes, 22). Dzięki temu Jezus, tak jak my, nauczył się wielu rzeczy doświadczając ich. Oprócz tego jako Syn Boży posiadał wewnętrzne i bezpośrednie poznanie Boga, swego Ojca. Jezus wiedział o Jego planie i o tym, że musi go wypełnić. Posiadał zdolność przenikania myśli ukrytych w ludzkich sercach. Ponadto Jezus został obdarzony

Katolicy Miesiąca Św. Juan Diego (1474-1548) Obchody: 9 grudnia

Ś

więty Juan Diego Cuauhtlatoatzin (śpiewający orzeł) urodził się w 1474 roku w miejscowości Cuautlitlan, która obecnie jest częścią Mexico City. Pochodził z

wolą ludzką i Boską. Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego jak łatwo potrafimy zmieniać nasze zamiary — wiemy, co należy zrobić ale zamiast tego robimy coś zupełnie innego. Walcząc z naszą upadłą naturą, zastanówmy się nad tą oto piękną prawdą: Syn Boży chciał po ludzku tego wszystkiego, co w sposób Boski razem z Ojcem i Duchem Świętym zdecydował dla naszego zbawienia. Ludzka wola Chrystusa idzie w parze ze zbawienną miłością Boga. W jego woli znajdujemy wzór posłuszeństwa, który powinniśmy Mu okazywać jako ochrzczeni synowie i córki Boga Ojca. Co więcej, posiadamy dostęp

do Chrystusowej miłości poprzez Mszę i święte sakramenty. Posłuszeństwo Jezusa służy do złagodzenia aktów naszej samowoli i jej skutków. Jezus jako człowiek nie tylko postępował tak jak nauczył go tego Ojciec. Jezus poznał i umiłował nas wszystkich ludzkim sercem. Dlatego Najświętsze Serce Jezusa uważane jest za symbol bezgranicznej miłości Trójcy Świętej do nas. Tu być może powinienem zakończyć. Ale tu jest również początek — niewyczerpalny fundament naszego życia w Chrystusie. n

plemienia Chichimeca. Został ochrzczony w wieku 50-ciu lat przez franciszkańskiego misjonarza. 9 grudnia 1531 roku gdy szedł na poranne nabożeństwo objawiła się mu Matka Boża. Powiedziała, że pragnie aby wybudowano kaplicę na wzgórzu Tepeyac, gdzie mogłaby okazywać swą miłość wszystkim, zarówno rdzennym mieszkańcom jak i przybyszom z obcych stron. Trzy dni później, 12 grudnia,

Intencje Modlitewne Ojca Świętego Ofiarowane w jedności z Papieżem Benedyktem XVI ‚‚ Ogólna — Aby wobec coraz bardziej szerzącej się kultury przemocy i śmierci Kościół odważnie krzewił kulturę życia poprzez swoją działalność apostolską i misyjną. ‚‚ Misyjna — Aby chrześcijanie, przede wszystkim w krajach misyjnych, swoimi braterskimi czynami pokazywali, że Dzieciątko narodzone w grocie betlejemskiej jest świetlaną Nadzieją świata.

DUCHOWY PLAN DZIAŁANIA Dawajcie jałmużnę

P

rzykazanie „miłuj bliźniego swego jak siebie samego” powinno być dla nas czymś więcej niż tylko pobożnym życzeniem. Wymaga ono od nas czynienia dobra. Św. Tomasz z Akwinu uczy nas, że „aby być dla kogoś życzliwym i łaskawym musimy mu pomagać w biedzie, a można to uczynić dając jałmużnę”. W okresie przedświatecznym, który często charakteryzuje się kupowaniem bez opamiętania nie możemy zapomnieć o naszym obowiązku pomagania ludziom w potrzebie, zwłaszcza dzieląc się z nimi tym, co sami posiadamy. Kontemplujmy w modlitwie: 1 J 3, 17-18 a także Jk 2, 14-17. POPE: CNS PHOTO/ALESSANDRO BIANCHI, REUTERS DUNG LAC: ILLUSTRATION © JULIE LONNEMAN

jako znak od Matki Bożej z Guadalupe skierowany do miejscowego biskupa, na wzgórzu zakwitły róże, mimo że była zima a na płaszczu (tilmie) Juana Diego, utkanym z włókien agawy ukazał się Jej wizerunek. Podobizna Matki Boskiej miała ogromne znaczenie dla miejscowej ludności. Dzięki temu rozpoczął się proces ewangelizacji całej Ameryki. W ciągu kilku lat miliony Indian w Meksyku przyjęły chrzest. Wydawałoby się, że największą łaską w życiu Juana Diego był cud objawienia w Guadalupe, ale możemy tu również dostrzec inną, głębszą i bardziej ukrytą łaskę. W ostatnich latach swego życia Juan Diego mieszkał w małej chacie jako pustelnik, pomagając w wybudowanej nieopodal kaplicy i usługując pielgrzymom, którzy licznie przybywali by zobaczyć cudowny obraz Matki Bożej. Jego życie poświęcone było głównie modlitwie, praktykowaniu cnót i miłości do Boga i bliźniego. Dla Rycerzy, św. Juan Diego jest przykładem pokornego człowieka, który nie pragnął władzy ani sławy dla siebie, chciał być jedynie oddanym sługą Bożym. COLUMBIA/GRUDZIEŃ 2008


W OBRONIE WIARY I ROZUMU Papież Benedykt XVI wzywa świat do rozumnej wiary i wiernego rozumu CHRISTOPHER KACZOR

Papież Benedykt XVI wykłada na temat wiary i rozumu na Uniwersytecie w Ratyzbonie w Niemczech, 12 września 2006 roku

W

biurze Alberta Einsteina w Princeton, wisi cytat przypisywany czasem św. Augustynowi: „Nie wszystko co może być policzone się liczy, nie wszystko co się liczy może być policzone”. Z tą maksymą z pewnością zgodziłby się także Benedykt XVI. Relacja pomiędzy wiarą a rozumem, tym co nie może być policzone a tym co może, jest fundamentalną tezą Jego pontyfikatu oraz zagadnieniem niezbędnym w życiu Katolików XXI wieku. Wiary nie można zmierzyć tak jak fizyki czy chemii, ale pozostaje niepomiernie istotną. Wiedza, ważna tak jak naukowe odkrycia, nie dotyka wszystkich ważnych pytań z jakimi mierzy się istota ludzka: Co mam czynić? Kogo kochać? Na co mieć nadzieję? Aby dać odpowiedzi na takie pytania, sama nauka nie wystarczy. Żeby zmierzyć się z nimi i tworzyć prawdziwie humanitarną wspólnotę, potrzebujemy raczej i wiary i rozumu zespolonych ze sobą. NIEBEZPIECZNE SPRAWY

Nasza kultura często podważa wiarę stawiając ją przeciwko rozumowi, tak jakby one wykluczały się wzajemnie. Przypominam sobie spotkanie z kimś bardzo zdziwionym gdy dowiedział się, że jestem zarówno uniwersyteckim pro-

fesorem filozofii a jednocześnie zdecydowanym Katolikiem. Osoba ta zachowywała się tak jakbym twierdził że jestem jednocześnie olbrzymem i liliputem. Umysł tej osoby postrzegał wiarę i rozum, (tak jak to sądzi wielu innych), za obce sobie bieguny których nie da się połączyć i które nigdy się nie pojednają. W taki to sposób, nasza kultura często oferuje mylną alternatywę: możesz żyć albo zgodnie z wiarą, albo też w zgodzie z rozumem. Bycie religijnym oznacza odrzucenie rozumu, posługiwanie się rozumem oznacza odrzucenie wiary. Ale podobnie jest z innymi fałszywymi alternatywami. A takie myślenie sztucznie limituje naszą wolność. Papież Benedykt pragnie pomóc

„Ważne jest więc aby pamiętać, że prawdy wiary i rozumu nigdy nie są ze sobą sprzeczne”. nam zjednoczyć to co często jest oddzielane, stając w obronie rozległego rozumu zespolonego z dojrzałą wiarą. Jak powiedział w swym wystąpieniu na Katolickim Uniwersytecie Ameryki „Ważne jest więc aby pamiętać, że prawdy wiary i rozumu nigdy nie są ze

sobą sprzeczne. W rzeczywistości misja Kościoła, to zaangażowanie w zmaganiu ludzkości w dążeniu do prawdy”. Zamiast przeciwstawiać wiarę rozumowi, Papież wzywa do rozumnej wiary i wiernego rozumu. Po pierwsze Benedykt nawołuje wszystkich wierzących w Boga do wiary rozumnej. Wobec tych którzy twierdzą, że Bóg rządzi irracjonalnie (na przykład ataki terrorystyczne podjęte w imię Boga) Papież argumentuje, że Bóg jest Wszechwiecznym Logos i Wszechwiecznym Słowem Mądrości. Zaiste, właściwe zrozumienie wiary prowadzi nas do zobaczenia racjonalizmu Boga i irracjonalności terroryzmu podejmowanego w imię religii. Jak powiedział Benedykt w swym wystąpieniu w Ratyzbonie 16 września, 2006 roku „Decydujące stwierdzenie w argumentacji przeciwko nawracaniu przez przemoc brzmi: działanie niezgodne z rozumem jest sprzeczne z istotą Boga”. Rzeczywiście, zrozumienie Boga jako idealnej Mądrości nie tylko oddala od przemocy, ale wręcz zachęca do większego zrozumienia i uznania wartości każdego życia ludzkiego. W swej pierwszej papieskiej homilii, Benedykt powiedział: „Tylko wtedy gdy spotykamy Boga żywego w Chrystusie wiemy co oznacza życie. Nie jesteśmy jakimś tam nieznaczącym wytworem w w w. ko f c .o r g


DO PEŁNEJ PRAWDY Wiara i rozum (Fides et ratio) są jak dwa skrzydła, na których duch ludzki unosi się ku kontemplacji prawdy. Sam Bóg zaszczepił w ludzkim sercu pragnienie poznania prawdy, którego ostatecznym celem jest poznanie Jego samego, aby człowiek — poznając Go i miłując — mógł dotrzeć także do pełnej prawdy o sobie (por. Wj 33,18; Ps 27 [26] Ps 8-9; Ps 63 [62],2-3; J 14,8; 1 J 3,2).

— Jan Paweł II, Fides et Ratio

ewolucji. Każdy z nas jest rezultatem myśli Boga. Każdy z nas jest chciany, każdy z nas kochany, każdy z nas jest potrzebny”. Papież wzywa nas także do wiernego rozumu. Odrzuca możliwość utraty wiary z powodu potęgi rozumu i ogłasza, że wielkość rozumu ludzkiego nie jest ograniczona jedynie do sfery naukowej. Wobec poglądów tych którzy sprowadzają rozum tylko do sfery nauki i redukują wszystkie inne formy poznania do stwierdzenia że to sprawa „gustu”, Benedykt argumentuje, że rozum obejmuje szerszy zakres niż ten który jest możliwy tylko do empirycznego zweryfikowania. Innymi słowy, Papież pragnie także bronić samego rozumu wobec prób zredukowania tegoż jedynie do matematycznego i naukowego modelu. Gdy rozum zredukowany zostaje do nauk empirycznych „etos i religia tracą swą siłę tworzenia wspólnoty i spadają do poziomu dowolności osobistej” powiedział w Ratyzbonie. „Jest to okoliczność groźna dla ludzkości: widzimy to w zagrażających nam patologiach religii i rozumu, patologiach które koniecznie muszą wybuchnąć tam gdzie rozum zostaje sprowadzony do takiego punktu, że zagadnienia religii i etosu już go nie dotyczą”. WIARA I DOJRZAŁOŚĆ

Benedykt jest wyjątkowo logiczny — czego zresztą można oczekiwać po byłym profesorze uniwersyteckim — TOP LEFT: CATHOLIC PRESS PHOTO, L’OSSERVATORE ROMANO ABOVE: CNS PHOTO BY ARTURO MARI

Papież Jan Paweł II podpisał swoją 13 encyklikę Fides et Ratio (Wiara i Rozum) 15 października 1999 roku w Watykanie.

Jest samozaprzeczeniem bowiem utrzymywanie, że możemy akceptować jedynie to co zostało dowiedzione naukowo. W końcu, żaden eksperyment

„Przyjaźni z Chrystusem otwiera nas na wszystko co dobre i daje nam umiejętność odróżnienia prawdy od fałszu”. naukowy nie może udowodnić tego, że rozum ogranicza się jedynie do naukowych doświadczeń. Nikt nie może stwierdzić, że posiadł wiedzę o tym że „jedynie nauka tworzy prawdę”. Taka teza pochodzi raczej nie tyle z odkryć naukowych co ze słabo uargumentowanej, samozaprzeczającej się filozofii. Będąc bardzo dalekim od pragnienia aby ludzie „odsunęli” rozum, Benedykt wręcz przeciwnie wzywa nas do wiary w potęgę i możliwości rozumu. W Ratyzbonie powiedział: „odwaga otwarcia się na rozległość rozumu, a nie odrzucanie jego wielkości — oto program z którym teologia zaangażowana w refleksję nad wiarą biblijną wkracza w dysputę naszych czasów”. Prawy rozum jest także niezbędny do tego aby rozwinąć dojrzałą wiarę. Na dzień przed wyborem na papieża, (jeszcze wtedy jako kardynał Józef Ratzinger) mówił o „dyktaturze relaty-

wizmu” zagrażającej naszemu współczesnemu światu. „Być ‘dojrzałym’ oznacza kierować się wiarą która nie idzie śladem dzisiejszych mód czy nowości”. Powiedział też: „wiara która jest głęboko zakorzeniona w przyjaźni z Chrystusem jest wiarą dojrzałą. Jest to przyjaźń która otwiera nas na wszystko co dobre i daje nam umiejętność odróżnienia prawdy od fałszu, oszustwa od prawdy. Musimy więc dojrzewać do wiary dojrzałej”. Skoro rozum nie jest ograniczony do samego spektrum naukowego, możemy oprzeć nasze rozumienie wiary, naszą teologię, na stabilnym podłożu a nie na przelotnych kaprysach mód. Na koniec, osoba o dojrzałej wierze i wiernym rozumie, jest świadoma tego, że zarówno wiara jak i rozum nie są kompletne bez miłości. Prawdziwa miłość poszukuje tego co jest dobre dla całokształtu człowieka, jego umysłu, ciała i ducha. To co powiedział Benedykt do wykładowców Katolickiego Uniwersytetu Ameryki, w szerokim znaczeniu odnosi się do każdego z nas. „Prowadzić innych ku prawdzie, jest niczym innym jak dziełem miłości. Zaiste, godność edukacji zawiera się w prowadzeniu do prawdziwej doskonałości i szczęścia tych, którzy mają być edukowani. W praktyce intelektualne miłosierdzie zabezpiecza niezbędną jedność wiedzy stającej wobec fragmentacji jaka powstaje wtedy gdy rozum oddziela się od poszukiwania prawdy. Prowadzi (ludzi) ku głębokiej satysfakcji płynącej z doświadczenia wolności w relacji do prawdy, oraz wyraża relację pomiędzy wiarą i wszystkimi aspektami rodziny i życia obywatelskiego”. Papież Benedykt pragnie zaszczepić w nas pojęcie wiernego rozumu, otwartego na poszukiwanie prawdy oraz przyjęcie przez nas rozumnej, dojrzałej wiary zakorzenionej w przyjaźni z Chrystusem. Potrzebujemy zarówno wiary jak i rozumu by prowadziły nas w pracy, rodzinie i życiu politycznym. Dr. Christopher Kaczor jest profesorem filozofii na Uniwersytecie Loyola Marymount University w Los Angeles oraz autorem licznych książek. Jest członkiem rady Father Emil Kapum nr 3744 w Playa del Rey, Kalifornia.

COLUMBIA/GRUDZIEŃ 2008


SŁOWO JEGO ŚWIĄTOBLIWOŚCI PAPIEŻA BENEDYKTA XVI DO RADY NAJWYŻSZEJ RYCERZY KOLUMBA Sala Klementyńska 3 października 2008 roku

D

ludu Bożego całego świata. Uwidacznia się także w codziDrodzy Przyjaciele, Witam serdecznie przybywającą z pielgrzymką do ennej modlitwie oraz poświęceniu tak wielu Rycerzy działaRzymu w Roku św. Pawła — Radę Najwyższą Rycerzy jących w lokalnych radach, parafiach i wspólnotach. Jestem Kolumba, oraz wasze rodziny. Modlę się aby ta pielgrzym- wam za to ogromnie wdzięczny. Drodzy przyjaciele, niechaj działając w duchu waszego ka do grobu Świętego Piotra i Pawła utwierdziła was w wierze Apostołów i napełniła serca wdzięcznością za dar założyciela Czcigodnego Michaela McGivney’a, Rycerze Kolumba odkrywają ciągle nowe sposoby służby dla pomzbawienia w Chrystusie. nażania Słowa Bożego w świecie oraz Na początku listu do Rzymian, św. Paweł przypomina słuchaczom, że są „Rycerze Kolumba siłę dla odnowy Kościoła w świętości i gorliwości apostolskiej. Szczególnie „powołani do świętości” (Rz 1:7). W czaodkrywają ciągle pragnę wyrazić moje uznanie dla sie mojej niedawnej pasterskiej wizyty do nowe sposoby służby waszych wysiłków podejmowanych dla Stanów Zjednoczonych, szczególnie pragzapewnienia trwałych podstaw wiary nąłem umocnić wiernych świeckich, w ich dla pomnażania młodych ludzi, oraz obrony prawd moralwzrastaniu do świętości oraz aktywnym Słowa Bożego”. nych niezbędnych dla wolnego humaniudziale w misji Kościoła. Taka też wizja tarnego społeczeństwa, które obejmują zainspirowała powstanie Rycerzy Kolumba jako bratniego stowarzyszenia chrześcijańskich także fundamentalne prawo do życia każdej istoty ludzkiej. W takim duchu, przyjaciele, chciałbym zapewnić was o świeckich i trwa nadal dając chlubny wyraz w charytatywnych dziełach Zakonu oraz waszej trwałej solidarności z mojej szczególnej pamięci w modlitwie. Wszystkim Następcą św. Piotra w Jego posłudze na rzecz uniwersal- Rycerzom oraz ich rodzinom z serca udzielam swego nego Kościoła. Ta solidarność manifestuje się w szczególny Apostolskiego Błogosławieństwa jako obietnicy trwałej sposób poprzez fundusz Vicarius Christi, jako Rycerze radości i pokoju w naszym Panu Jezusie Chrystusie. n Kolumba złożyli do dyspozycji Stolicy Świętej na potrzeby w w w. ko f c .o r g PHOTO: L’OSSERVATORE ROMANO TEXT: LIBRERIA EDITRICE VATICANA


RYCERZE

W

AKCJI

Sprawozdania z działalności Rad, Zgromadzeń i Kół Giermków Kolumba

pomalowali dom Eda i Joanne Luchesh. Wymienili również uszkodzone dachówki i naprawili pęknięcia w fundamentach. Ed Luchash jest weteranem II Wojny Światowej i porusza się na wózku inwalidzkim.

Brian King, James Schmitz i Jerry Falleur z Rady nr. 12875 w Charleston w stanie Arkansas pracują przy budowie jednej ze Stacji Drogi Krzyżowej w Misji im. świętej Rodziny. Rycerze zaplanowali i wybudowali stacje na terenie Misji, która służy jako miejsce wypoczynku a także mieści księgarnię katolicką.

Pomoc dla seminarzystów Zgromadzenie im. komandora Johna Barry w Arlingtonie w stanie Wirginia przekazało 7.000 dolarów ojcu Brianowi Bashista, diecezjalnemu dyrektorowi do spraw powołań kapłańskich. Pieniądze te zostaną przekazane na pomoc dla seminarzystów. Malowanie domu Członkowie katedralnej Rady nr. 8310 w Boise w stanie Idaho

Nowe szaty liturgiczne Rada nr. 11135 przy Uniwersytecie Stanowym Oklahomy w Stillwater przekazała kościołowi św. Jana nowe szaty liturgiczne wartości 8.000 dolarów. Odbudowa zniszczeń po huraganie Rada nr. 6033 w Upper Saddle River w stanie New Jersey przygotowała śniadanie na którym zebrano 2.350 dolarów dla parafialnej filii kościoła w Nowym Orleanie. Pieniądze pomogą w odbudowie zniszczeń po huraganie, który nawiedził rejon Zatoki Meksykańskiej. Książki dla weteranów Rada im. Arcybiskupa Johna A. Floersha w Louisville w stanie Kentucky zbiera książki dla pacjentów miejscowego szpitala dla weteranów. Książki opatrzone pieczątką Zakonu Rycerzy Kolumba rozdawane są co miesiąc. Zbiórka dla niemowlaków Rada nr. 11168 im. Św. Piusa X w Getzville w stanie Nowy Jork zebrała 5.600 dolarów dla organizacji charytatywnej Harvest House zajmującej się bezpłatnym rozprowadzaniem artykułów niemowlęcych dla potrzebujących rodziców i samotnych matek.

Członkowie Rady nr. 634 im. Głodującej Skały w Ottawie w stanie Illinois przygotowują grunt pod budowę placu zabaw dla dzieci na terenie kościoła św. Patryka. Osiemnastu Rycerzy zainstalowało zestaw zabawowy własnoręcznie, zaoszczędzając parafii setki dolarów.

Przybory szkolne Rada nr. 13553 im. Pana Zmartwychwstałego w Santo Tomas na filipińskiej wyspie Luzon przekazała przybory szkolne — książki, zeszyty, ołówki i kredkidzieciom uczęszczającym do miejs-

Rycerze Rady nr. 9182 w Mason w stanie Michigan wybudowali podjazd dla wózków inwalidzkich w domu Denisa Semana (w środku), członka Rady, który porusza się przy pomocy wózka.

cowego przedszkola. Rada szacuje, że przyborów tych wystarczyło dla co najmniej 100 dzieci. Wizyta w Domu Spokojnej Starości Członkowie Rady nr. 12970 im. Dwudziestu Sześciu Męczenników w bazie Amerykańskiej Marynarki Wojennej w Atsugi w Japonii a także członkowie Okrągłego Stołu bazy Armii USA w Sagamihara pomagali mieszkańcom Domu Spokojnej Starości w Busan, w Korei Południowej, podczas wizyty w tamtejszym porcie amerykańskiego lotniskowca USS George Washington. Rycerze prowadzili zajęcia z mieszkańcami Domu a także zajmowali się utrzymaniem czystości. Bazujący w Japonii lotniskowiec USS George Washington zapewnia strategiczne wsparcie w rejonie Zchodniego Pacyfiku.

>Nowo dostępne! Wskazówki jak wysłać sprawozdania do działu „Rycerze w akcji” są teraz dostępne po polsku. Wskazówki można znaleźć na stronie www.kofc.org.

COLUMBIA/GRUDZIEŃ 2008

Columbia grudzień 2008  

Columbia grudzień 2008