__MAIN_TEXT__

Page 1

SPECJALISTYCZNY MAGAZYN BRANŻY ZOOLOGICZNEJ DLA PRACOWNIKÓW SKLEPÓW I HURTOWNI ZOOLOGICZNYCH W CAŁEJ POLSCE

GRUDZIEŃ 2019

nr 12 (45)

ISSN 2450-0372

/ZOOBRANZA

Omnichannel

Jak oddziaływać wielokanałowo?

Kot w krainie

przysmaków

Szczeniaki Żywienie, pielęgnacja, higiena


O D K RYJ R E W O L U C YJ N E

SUPERNATURALNE, MONOPROTEINOWE ŻYWIENIE DLA PSA. NA KAŻDYM ETAPIE JEGO ŻYCIA. Receptury dostosowane do żywieniowych potrzeb szczeniąt.

WYSOKA ZAWARTOŚĆ MIĘSA I PODROBÓW

BEZ POLEPSZACZY SMAKU I KONSERWANTÓW

MONOPROTEINA

KWAS DHA - WSPIERA ROZWÓJ WZROKU I MÓZGU U SZCZENIĄT

BEZ GLUTENU

HUMAN GRADE, SKŁADNIKI DOPUSZCZONE DO SPOŻYCIA PRZEZ LUDZI


Od redakcji

Szanowni Państwo, jak zmieniło się oblicze handlu w ciągu ostatnich stuleci i dekad? Niewątpliwie jedną z największych różnic jest stale rosnąca konkurencja, przy czym w  ostatnich dziesięcioleciach tempo tego wzrostu stało się intensywne jak nigdy przedtem. Obecnie rywalizację wygrywa ten, który skuteczniej dociera do jak największej grupy potencjalnych klientów, buduje wśród nich swoje wpływy i sprawia, że zaczynają oni czuć się częścią jego społeczności, a tym samym współtworzą markę i zapewniają jej nieustanny rozwój. Aby jak najszerzej dotrzeć do klientów, niezbędne jest jednak działanie wielokanałowe, wykorzystujące najnowsze zdobycze techniki – tak narodziło się pojęcie omnichannelu odmieniane obecnie przez wszystkie przypadki przez największych speców od marketingu i  kreowania pozycji firm. Czym jest to zjawisko i jak można wykorzystać go do rozwoju sklepu zoologicznego oraz pozyskiwania nowych klientów? Opowiadamy o tym w bieżącym numerze „ZooBranży”. Warto zainteresować się tym tematem, bowiem już wkrótce, a dokładnie 3 kwietnia 2020 r. na targach ANIMALS’ DAYS będzie miała miejsce premiera zupełnie nowego, innowacyjnego narzędzia, które umożliwi wielokanałowe działanie każdemu sklepowi i producentowi z branży zoologicznej, niezależnie od jego wielkości i stopnia marketingowego zaawansowania. Mowa o mobilnej aplikacji MY PET ­STORY otwierającej przed Państwem korzyści płynące z  powszechnej dostępności kanału m-commerce. Aby się o  tym przekonać, już dzisiaj zapraszamy do Nadarzyna – naprawdę warto zarezerwować sobie w kalendarzu ten dzień, bowiem takiej szansy na rozwój firmy i wyprzedzenie konkurencji po prostu nie można zmarnować! Wróćmy do tematów „branżowych” – najpopularniejszymi domowymi pupilami Polaków są bezsprzecznie psy. A każdy pies rośnie od szczeniaka z wszystkimi jego unikalnymi potrzebami i wymaganiami. W bieżącym numerze „ZooBranży” rozkładamy je na czynniki pierwsze.

Wesołych Świąt oraz Szczęśliwego Nowego Roku!

Podpowiadamy, jakich produktów nie może zabraknąć w nowoczesnej wyprawce młodego psa, zaglądamy do jego miski i  śledzimy najnowsze trendy żywieniowe oraz sprawdzamy, co ciekawego wydarzyło się ostatnio w  świecie zabawek i  produktów pielęgnacyjnych dla szczeniąt. A wszystko po to, aby ułatwić Wam odpowiedzi na pytania klientów i wychodzenie naprzeciw ich rosnącym potrzebom oraz oczekiwaniom. Już za kilka dni zamkniemy za sobą drzwi naszych sklepów. Usiądziemy w  gronie najbliższych przy świątecznym stole nakrytym białym obrusem, leżącym na pachnącym sianku i  podzielimy się tradycyjnym opłatkiem. Z  tej okazji w  imieniu całego grona osób współtworzących magazyn „ZooBranża” chciałabym życzyć wszystkim Państwu, aby te święta upłynęły w  ciepłej, rodzinnej atmosferze, z dala od codziennych trosk i kłopotów, a płynąca z nich pozytywna energia towarzyszyła Wam przez cały następny rok obfitujący w sukcesy, radości i wyłącznie miłe niespodzianki.

Joanna Zarzyńska dr n. wet. Joanna Zarzyńska Redaktor naczelna


Spis treści

W numerze 03 Od redakcji

dr hab. Michał Jank doktor habilitowany nauk weterynaryjnych, jest pracownikiem Wydziału Medycyny Weterynaryjnej Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Prowadzi zajęcia z farmakologii zwierząt oraz dietetyki weterynaryjnej dla studentów medycyny weterynaryjnej oraz uczestników specjalizacyjnego studium podyplomowego „Choroby psów i  kotów”. Jest autorem i  współautorem kilkudziesięciu publikacji naukowych i popularno-naukowych dotyczących żywienia psów i kotów. Prowadzi również wykłady i  szkolenia dotyczące żywienia psów i kotów dla lekarzy weterynarii. Jest autorem lub współautorem kilkunastu suplementów pokarmowych dla małych zwierząt dostępnych na polskim rynku.

06 Sklep Miesiąca: SUPERMARKET ZOOLOGICZNY 08 Echa branży 15 Certyfikat Jakości 18 Omnichannel – jak oddziaływać wielokanałowo? 22 Szczeniak w domu – 10 niezbędnych elementów psiej wyprawki

Rafał Jęsiak specjalista ds. sprzedaży Gospodarstwo Ogrodnicze Plantis z wieloletnim doświadczeniem w  handlu i  produkcji roślin akwariowych oraz roślin in-vitro. Ukończył studia Wydziału Zarządzania kierunku logistyka – specjalizacja zarządzania łańcuchem dostaw. Firma Plantis to największy producent roślin akwariowych w Polsce oraz jeden z największych w Europie. Założona została w 1994 roku i ma ponad 25-letnie doświadczenie w  produkcji oraz hodowli roślin przeznaczonych do akwariów oraz roślin do oczek wodnych.

30 W misce szczeniaka 40 Nowoczesne zabawki dla psiego malucha i juniora. Na co zwrócić uwagę klienta? 44 Szczeniak – zdrowie i higiena 48 Funkcje i rodzaje przysmaków dla kotów 54 Zioła – naturalny składnik diety królików i gryzoni

Piotr Łuczka absolwent Wydziału Elektronicznego Politechniki Warszawskiej. Od 17 lat związany z branżą zoologiczną. Właściciel firmy PRO CREO. Pomysłodawca i  wykonawca aplikacji mobilnej MY PET STORY integrującej opiekunów zwierząt, sklepy zoologiczne oraz producentów i dystrybutorów artykułów zoologicznych. Pasjonat nowoczesnych technologii i  ich praktycznego zastosowania w życiu i w biznesie.

58 Polecamy grzałkę – na co zwrócić uwagę kupującego? 64 Akwarium roślinne na każdą kieszeń! 68 Co nowego na rynku? 74 Krzyżówka

Podziel się wiedzą!

Zostań autorem „ZooBranży”. Skontaktuj się z nami. redakcja@zoobranza.com.pl

4

dr n. wet. Joanna Zarzyńska doktor nauk weterynaryjnych, lekarz medycyny weterynaryjnej, absolwentka Wydziału Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego oraz Studium Doktoranckiego przy Wydziale Medycyny Weterynaryjnej SGGW w Warszawie. Od 2006 r. pracuje naukowo na stanowisku adiunkta w Katedrze Higieny Żywności i Ochrony Zdrowia Publicznego WMW SGGW. Prowadzi m.in. zajęcia fakultatywne dla studentów z zakresu pielęgnacji zwierząt egzotycznych i dla słuchaczy Studiów Podyplomowych.

dr inż. Paweł Zarzyński z wykształcenia doktor nauk leśnych, absolwent Wydziału Leśnego Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Z zamiłowania akwarysta. Zawodowo związany z zoologią od 2002 r. Pracował w  sklepie zoologicznym, hurtowni zoologicznej i dużej firmie akwarystycznej. Od lat prowadzi szkolenia z zakresu marketingu, akwarystyki i zoologii. Autor lub współautor ponad 3800 publikacji ukazujących się w ponad 70 periodykach naukowych, popularno-naukowych, popularyzatorskich i w prasie codziennej oraz 32 książek. Pracował jako redaktor w wielu czasopismach branżowych.


Klientowi się nie odmawia! Joanna Zarzyńska „ZooBranża”: Panie Rafale, jest Pan właścicielem trzech sklepów zoologicznych zlokaliJak sprawić, aby klienci trafili akurat do naszego sklepu zowanych w okolicach Warszawy. Jak zaczęła się Pana przygoda z branżą zoologiczną i dlaczego zdecydoi chętnie do niego wracali? To proste – należy spełniać wał się Pan związać akurat z nią? wszystkie ich oczekiwania, a nawet wychodzić im naRafał Stadnicki, właściciel sieci sklepów SUPERMARKET ZOOLOGICZNY: Z  branżą zoologiczną związałem się przeciw. Doskonale wie o tym personel podwarszawdzięki starszemu bratu, który pracował w jednym z zagranicznych koncernów branżowych. To on mnie troszeczkę „wciągnął”, a potem stało się to już naturalne, że można łączyć miłość do zwierząt z pracą i prowadzeniem skiej sieci sklepów SUPERMARKET ­ZOOLOGICZNY. biznesu. Tak to się zaczęło. Pierwszy sklep otworzyłem 10 lat temu. Był to malutki sklepik znajdujący się wówczas Dzięki wielokanałowej sprzedaży i przemyślanym tak naprawdę w magazynie mojego brata, w pomieszczeniu o wymiarach 2 x 2 m w Otrębusach. Zgodnie z założesposobom dostawy gwarantuje swoim kupująniem miał działać jako sklep internetowy, ale w miarę jak przybywało klientów, którzy zjawiali się u mnie osobiście, cym komfort i  szeroką możliwość wyboru, zażeby odebrać zamówiony towar, postanowiłem otworzyć sklep stacjonarny. To zresztą naturalna kolej rzeczy. Noworówno samego produktu, jak i  nowoczesnych czesne sklepy internetowe nie były wtedy jeszcze tak powszechne w branży zoologicznej jak obecnie, istniało tylko kilku dużych graczy na rynku, reszta dopiero raczkowała, a opiekunowie zwierząt nie byli przyzwyczajeni do zakupów rozwiązań logistycznych. O tym, jak zadowolić w kanale on-line. Zdecydowana większość handlu (około 80%) odbywała się u mnie w kanale stacjonarnym. Kolejny sklep współczesnego klienta i  skutecznie wyprze– w Pruszkowie – otworzyliśmy po mniej więcej pięciu latach. Natomiast sklep w Grodzisku Mazowieckim jest naszym dzić konkurencję, rozmawiamy z  założycie„najmłodszym dzieckiem” – w grudniu kończy akurat roczek . Wszystkie trzy sklepy działają do dziś i dobrze prospelem i  właścicielem sieci, Panem Rafałem rują. Dzieli je odległość zaledwie kilku kilometrów, ale mimo to każdy z nich jest inny i ma swoich własnych, specyficznych Stadnickim. klientów.

SUPERMARKET ZOOLOGICZNY ul. Sienkiewicza 2 lok. 3 05-825 Grodzisk Mazowiecki Al. Wojska Polskiego 52 05-800 Pruszków ul. Szkolna 5b 05-805 Kanie

6


JZ: Na czym polegają różnice między poszczególnymi sklepami SUPERMARKET ZOOLOGICZNY? RS: Na przykład sklep w Grodzisku został poszerzony o dział akwarystyczny z rybami. Początkowo tego nie planowaliśmy, ale okazało się, że w pobliżu istniał przed laty dobrze zaopatrzony w ryby sklep i klienci po prostu przyzwyczaili się do tego. Co więcej, w mieście jest sporo akwarystów – powiedziałbym wręcz, że „Grodzisk akwarystyką stoi”. Kupujący pytali o ryby i inne produkty do akwarium, a jak klient prosi, to klientowi się nie odmawia. Generalnie nie mamy w naszych sklepach zwierząt (poza wspomnianymi rybami w Grodzisku). Trochę z lenistwa (śmiech), ale przede wszystkim z poczucia odpowiedzialności i ze względów humanitarnych. Nigdy nie planowałem sprzedawania zwierzaków – osobiście uważam, że powinni zajmować się tym wyłącznie wyspecjalizowani hodowcy. Z kolei nasz sklep w Pruszkowie zlokalizowany jest przy dużym blokowisku. Tam dobrze sprzedają się zwłaszcza karmy na wagę, a także wszelkiego rodzaju gadżety i nietypowe produkty. Sklep w Kaniach, gdzie znajduje się dużo domów jednorodzinnych, sprzedaje natomiast mnóstwo produktów gabarytowych, w tym duże worki karm – z tamtejszego magazynu realizujemy też wysyłki internetowe. JZ:W czym specjalizują się Pana sklepy? Jakie kategorie produktów (dla jakich zwierząt) można w nich znaleźć? RS: Głównie pies, kot, królik, gryzoń, a w Grodzisku również akwarystyka. Ale nigdy nie odmawiamy klientom. Jeśli trzeba przywieźć na zamówienie coś specjalnego spoza standardowej oferty, to nie ma żadnego problemu. Kontaktujemy się wtedy z kupującym, potwierdzamy, czy wszystko mu odpowiada, i sprowadzamy żądany towar. JZ: Z jakimi markami Państwo współpracują i jakie są kryteria ich wyboru? RS: W naszej ofercie są wszystkie popularne marki chętnie kupowane przez klientów, takie jak choćby Acana, Josera, Nestle, Royal Canin czy Versele Laga. Takie brandy muszą być, bo klienci są do nich przyzwyczajeni i specjalnie po nie przychodzą. Ale chętnie współpracujemy również z nieco mniej znanymi markami dobrej jakości, które dopiero upowszechniają się na polskim rynku. Jako przykład mogę wskazać produkty dla królików i gryzoni marki Witte-Molen, które świetnie się u nas sprzedają. Chętnie wprowadzamy też do sprzedaży wszelkie nowości. Sugerujemy się przy tym pytaniami i prośbami klientów. Natomiast jeśli chodzi o kryteria wyboru marki, to mam zasadę, że nie współpracuję z firmami, w których co miesiąc zmienia się przedstawiciel handlowy. Moim zdaniem nie gwarantuje to rzetelnej kooperacji i zapewnienia tego, co dla klienta najważniejsze, a więc stałej dostępności produktów. JZ: W ofercie posiadają Państwo również produkty sprzedawane jako marka własna? RS: Tak. Importujemy i jesteśmy wyłącznym dystrybutorem na Polskę produktów znanej hiszpańskiej marki Mediterranean. Wśród nich są m.in. oryginalne gryzaki dla psów wyprodukowane z kości pochodzących od szynki dojrzewającej serrano, a także liczne przysmaki, w tym smakołyki funkcjonalne. Z marką tą współpracujemy już od czterech lat – jej produkty są dostępne w naszych sklepach, ale rozprowadzamy je również w kanale hurtowym (hurtownie i sklepy zoologiczne). We wrześniu tego roku wystawiliśmy się z nimi na bydgoskich targach PET EXPO, gdzie zyskaliśmy liczne grono nowych klientów. JZ: Kim są klienci Państwa sklepów? RS: To tzw. psiarze, kociarze – ogólnie miłośnicy zwierząt. Kiedy kontaktujemy się z kupującymi w sklepie stacjonarnym, bardziej niż za pośrednic-

twem internetu daje się odczuć ich miłość do zwierząt. Przychodzą do nas, opowiadają swoje historie – zna to pewnie każdy, kto kiedykolwiek prowadził lub pracował w sklepie zoologicznym. Czasami nawet przychodzą bardziej na „pogaduchy” niż na zakupy – ale to akurat bardzo miłe i cieszymy się z tego. Mamy sprawdzone grono pracowników (obecnie zatrudniam 9 osób), którzy zawsze są chętni do porozmawiania z klientem i którym sprawia to prawdziwą przyjemność. JZ: Czy to dlatego klienci wybierają Państwa sklepy? RS: Po części na pewno tak. Nasz personel zawsze potrafi dobrze doradzić i kupujący wiedzą, że po prostu mogą nam zaufać. Nigdy nie zostawiamy ich z problemami i zawsze staramy się pomóc. Nasi stali kupujący wiedzą, że część produktów pewnie mogliby kupić nieco taniej w internecie, ale zależy im na serwisie. Sama obsługa klienta to jednak nie wszystko. Cały czas prowadzimy również sklep internetowy, bo dla niektórych kupujących to wciąż najwygodniejszy sposób na zrobienie zakupów. Klienci często decydują się na odbiór osobisty towaru w sklepie stacjonarnym – tym samym sklep internetowy niejako prowadzi ich do nas, a na miejscu z reguły kupią coś jeszcze, np. przysmaki dla pupila. Prowadzimy również serwis „usługi lokalne”. Wieczorami, po godzinie 18-tej, dowozimy zamówione produkty do okolicznych miejscowości w promieniu 10–15 km prosto do domu klienta. Dla wielu osób to bardzo wygodne, bowiem nawet jeśli zamówią standardową przesyłkę kurierską, to kurier dostarcza ją w godzinach pracy, gdy z reguły nikogo nie ma pod danym adresem. A wieczorem każdy jest w domu i może bezproblemowo odebrać zamówienie. Może przy tym zapłacić gotówką albo kartą. W ten sposób sprzedajemy zwłaszcza produkty gabarytowe i stosunkowo ciężkie, jak choćby większe worki karmy, puszki, żwirki. Chętnie korzystają z tego zwłaszcza nieco starsi klienci, którzy mają już problemy z samodzielnym noszeniem ciężkich paczek. Wiedzą, że mogą na nas liczyć i że przywieziemy karmę dla ich pupila oraz wniesiemy im ją do domu. To duży atut naszej firmy, który wyróżnia nas na tle konkurencji. JZ: Jak z perspektywy Pana 10-letniego doświadczenia biznesowego zmienił się klient sklepu zoologicznego i jego wymagania? RS: Zdecydowanie na plus ze względu na dobrostan zwierzaków. Klient stał się teraz o wiele bardziej wymagający i zdecydowanie patrzy na jakość produktów, które kupuje. Na topie są wszelkiego rodzaju produkty premium, zaś te najtańsze znajdują coraz mniej nabywców. Dotyczy to zwłaszcza karm, zarówno mokrych, jak i  suchych. Kupujący interesują się zawartością mięsa w karmie, pytają, czy produkt jest bezzbożowy, bezglutenowy. Słowem, podążają za światowymi trendami. JZ: Jakie narzędzia marketingowe wykorzystują Państwo w codziennej pracy? RS: Od samego początku działalności mamy karty stałego klienta. Do tego staramy się przyciągnąć kupujących akcjami promocyjnymi, cyklicznymi upustami cen oraz gratisami przy zakupach. Wydajemy również drukowaną gazetkę, z reguły raz na dwa miesiące. A teraz w okresie przedświątecznym organizujemy konkursy, dzięki którym klient może uzyskać dodatkowy, atrakcyjny rabat. JZ: Czy mają Państwo plany, jeśli chodzi o otwarcie kolejnych sklepów? RS: Tak. I to nawet więcej niż plany. To naturalna droga rozwoju. Nie mogę jeszcze zdradzić, gdzie będzie kolejny sklep, ale zostanie otwarty w okolicy. Nie jest tajemnicą, że większa liczba sklepów znacząco ułatwia funkcjonowanie biznesu – chociażby umożliwia szybszą odsprzedaż i lepszą rotację produktów. JZ: Dziękuję za rozmowę.

7


Echa branży Vita Nature – ruszyła akcja samplingowa! Wraz z wprowadzeniem na rynek karm Vita Nature ruszyła akcja samplingowa. Razem z zamówieniem karmy Vita Nature można otrzymać próbki produktu (80 g, wariant z kurczakiem). O szczegóły proszę pytać sprzedawcę. www.vitakraft.pl

Bozita w Top for Dog! Karma mokra Bozita Pate z dodatkiem renifera otrzymała wyróżnienie w  plebiscycie Top for Dog 2019! To już kolejne wyróżnienie firmy Bozita, które podczas Gali TY FUNDUJESZ DOBRO w Teatrze Kamienica w  Warszawie odebrał Pan Maciej Hojan. Dziękujemy za zaufanie i Wasze głosy! www.bozita.pl

AQUAEL zwycięzcą rankingu firm rodzinnych 2019 według „Forbesa” Z przyjemnością informujemy, że 14 listopada br. na uroczystej Gali miesięcznika „FORBES” firma AQUAEL Sp. z o.o. otrzymała prestiżową nagrodę w  rankingu Forum Firm Rodzinnych 2019. Zajęła w nim I miejsce w kategorii przedsiębiorstw o  przychodach do 100 mln zł w  województwie podlaskim. Warto dodać, że konkurencja była bardzo duża, bowiem ranking ten obejmował aż 65 firm! AQUAEL to typowe przedsiębiorstwo rodzinne założone przed 35 laty przez Państwa Bogumiłę i Janusza Jankiewiczów, którzy do dziś są jego właścicielami. Firma zaczynała praktycznie od zera – jej pierwszym produktem było 30 napowietrzaczy akwariowych zmontowanych ręcznie na kuchennym stole. Obecnie jest jednym z największych światowych wytwórców produktów akwarystycznych. Posiada trzy zakłady produkcyjne, zatrudnia około 680 pracowników i ma w ofercie ponad 2500 gotowych wyrobów, nie tylko dla ryb akwariowych, lecz także dla psów, kotów, królików, gryzoni, ptaków ozdobnych i innych zwierząt towarzyszących. Firma skupia marki, takie jak AQUAEL, COMFY i DIVERSA. Posiada również własną sieć sklepów AQUAEL ZOO liczącą 36 wielkopowierzchniowych placówek zlokalizowanych w głównych miastach Polski. Jej produkty można nabyć w ponad 100 krajach świata. AQUAEL stale się rozwija, zdobywając nowe rynki. Przedsiębiorstwo stawia na innowacyjność, prezentując rokrocznie liczne nowości – do ostatnich należą produkty, takie jak filtry kanistrowe ULTRAMAX i ULTRAFILTER, sterowane za pośrednictwem aplikacji mobilnej lampy LEDDY SLIM LINK, w pełni elektroniczne grzałki PLATINIUM HEATER i ULTRA HEATER czy pierwsze na świecie akwaria linii GLOSSY SAFE TANK z podwójnymi szybami wzmocnionymi folią ochronną. Innowacje produktowe wdrożone przez AQUAEL od lat wyznaczają nowe standardy w światowej akwarystyce i otrzymują liczne nagrody na największych imprezach branżowych. Większość produktów jest wytwarzana właśnie w nowoczesnym zakładzie w Suwałkach, gdzie obok wykwalifikowanej kadry i najnowszych rozwiązań sprzętowych część produkcji przejęły już roboty.

8


Nowy katalog firmy amiplay® Nowy katalog firmy amiplay to propozycja idąca z duchem czasu – prezentuje całą gamę nowych produktów, co sprawia, że staje się wiodącym partnerem wielu renomowanych firm branży zoologicznej. Nowoczesna linia technologiczna pozwala na produkcję o  urozmaiconym wzornictwie. Wszystkie produkty zawarte w katalogu są w całości produkowane w Polsce. Szeroka oferta wyrobów o formach klasycznych i nowoczesnych pozwala zaspokoić gust nawet najbardziej wymagających klientów.

Incomed – polski producent podkładów chłonnych oraz akcesoriów dla zwierząt Zachęcamy Państwa do kontaktu z firmą Incomed. To polski producent podkładów chłonnych oraz akcesoriów dla zwierząt, takich jak wiórki celulozowe dla gryzoni, kuweta czy olejek wspomagający naukę czystości szczeniąt. Wszystkie wyroby przez nas produkowane są bezpieczne dla zwierząt, wykonane z materiałów pochodzących ze sprawdzonych europejskich fabryk. Tworzymy własną markę SPARK, jak również wytwarzamy produkty dla marek własnych naszych klientów. Zapraszamy serdecznie do współpracy. Incomed. PHU ul. Okulickiego 7/9, 05-500 Piaseczno tel. 22 398 28 37 biuro@incomed.pl


Echa branży Zolux wyciąga pomocną dłoń i stawia na łapy Krakowska Fundacja „Stawiamy na łapy” to niezwykłe stowarzyszenie tworzone przez ludzi, którzy oddają swój czas i  serce po to, by zaopiekować się porzuconymi i wolno żyjącymi w miejskiej dżungli kotami. Działające na terenie całego Krakowa domy tymczasowego pobytu, fundacyjny szpital i kociarnia co roku pozwalają uratować setki kocich istnień. Proces stawiania na łapy obejmuje zarówno interwencje w przypadku porzuconych zwierząt, ich leczenie i sterylizację, jak i ośrodek adopcyjny czy szeroko zakrojoną działalność edukacyjną dotyczącą mądrej opieki nad kotami. Działania Fundacji postanowiła wesprzeć Firma Zolux – właściciel marek Zolux i Laboratoire Francodex, pomagając doposażyć nową kociarnię. Czas oczekiwania na sterylizację, leczenie czy nowy dom urozmaicą kocim podopiecznym drapaki, w przeprowadzkach i interwencjach pomogą transportery, a  kocie życie ubarwią nieco kolorowe akcesoria do karmienia. Więcej na www.zolux.pl

10


Echa branży Naturalne składniki i szwajcarskie technologie. 5 przyczyn wyboru Optimeal dla Twojego kota Optimeal – to wysokogatunkowa karma z najlepszym mięsem, ziołami, jagodami i unikalnym kompleksem odpornościowym. Pięć przyczyn wyboru porcji Optimeal: 1. Tę karmę produkuje się dla kotów i psów z zastosowaniem procedur kontroli weterynaryjnej. Wszystkie porcje są przygotowywane w  oparciu o  szwajcarską technologię spółki Swiss Pet ­Nutrition Group. 2. Optimeal posiada w  swoim składzie 100% zestaw naturalnych składników: świeże mięso, które posiada zalety smakowe i  zdrowotne dzięki szwajcarskiej technologii Fresh Meat Technology Omega 3 i 6 / Cynk / Biotyna pozytywnie wpływają na zdrowie i piękno sierści. lecznicze zioła, jagody i warzywa umożliwiają codzienne zbilansowane odżywianie. 4. Porcje ТМ Optimeal są wzbogacone o unikalny zestaw wzmacniający i polepszający odporność Immunity Support Mix. 5. Cała produkcja brendu w całości odpowiada kryteriom bezpieczeństwa FEDIAF – Europejskiej Federacji Producentów Karm dla Zwierząt, także normie ISO 22000.

NIE CZEKAJ!

ZGŁOŚ PRODUKT www.plebiscyt.zoobranza.com.pl

Efa Olie „Dobrym produktem 2019” w plebiscycie Top for Dog Produkty ScanVet Poland co roku zostają zgłoszone do plebiscytu Top for Dog. W tym roku firma otrzymała nagrodę „Dobry produkt 2019” za Efa Olie. EFA Olie jest bardzo skutecznym preparatem o naturalnym składzie (starannie wyselekcjonowane NNKT i  witaminy), który zapewnia lśniącą i zdrową sierść. Zawiera najwyższej jakości składniki i  jest bardzo wygodny w  stosowaniu. EFA Olie cieszy się doskonałą opinią wśród właścicieli psów i kotów, którzy są bardzo zadowoleni z  efektów działania i znacznej poprawy stanu sierści u swoich

12

pupili. Polecany jest szczególnie w sezonie linienia, gdy sierść psów i  kotów wypada bardzo intensywnie, a  właściciele poszukują naturalnych preparatów wzmacniających i  poprawiających ogólną kondycję skóry i okrywy włosowej. Ze względu na zapewnianie pięknej i lśniącej okrywy włosowej EFA Olie stosowany jest u zwierząt hodowlanych i przed sezonem wystawowym, polecany jest także dla zwierząt z alergiami i problemami dermatologicznymi. www.scanvet.pl


SILNA ODPORNOŚĆ – ZDROWE ZWIERZĘ

AŁYMI ZC KREWETKAMI LUB KAWAŁKAMI FILETA Z KURCZAKA W S SIE O

100%

DO BIAŁKA ZWIERZĘCEGO


Echa branży Sukces I Ogólnopolskiej Konferencji Kynologicznej w Katowicach

Cenieni prelegenci, eksperckie wykłady, ogromna dawka wiedzy, świetna frekwencja i niezwykle pochlebne opinie tuż po. Taka była I Ogólnopolska Konferencja Kynologiczna zorganizowana przez markę TropiDog 16 listopada w  Hotelu Novotel w  Katowicach. Główne hasło konferencji to „Jak zachować młodość i  witalność psa na dłużej”. Celem spotkania było zwiększenie świadomości oraz szerzenie wiedzy na temat utrzymania psa w optymalnej kondycji fizycznej i psychicznej przez całe jego życie. Na konferencji spotkali się hodowcy, opiekunowie psów, lekarze weterynarii, behawioryści, trenerzy, zoofizjoterapeuci, żywieniowcy, studenci kierunków weterynaryjnych oraz pracownicy branży zoologicznej. Choć wydawać by się mogło, że temat psiej jesieni życia jest dość ograniczony tematycznie, to jednak obecni eksperci pokazali, że jest tematem szalenie rozległym, a o psiej starości można rozmawiać, patrząc na ten temat pod różnymi kątami. I tak: Andrzej Kłosiński (pierwszy polski behawiorysta zwierzęcy, psycholog, założyciel i dyrektor COAPE Polska) omówił fizjologiczne i patologiczne procesy starzenia się mózgu psa. Podpowiedział, jakie zmiany w  zachowaniu czworonoga mogą zasugerować opiekunowi, że u jego pupila rozpoczyna się lub już toczy się proces degeneracji mózgu w  związku z  upływem wieku. Wskazał też, w  jaki sposób opiekunowie psów mogą te procesy spowolnić. Dr inż. Olga Lasek (dietetyk weterynaryjny, pracownik naukowo-dydaktyczny Uniwersytetu Rolniczego w  Krakowie) zapoznała słuchaczy z procesami starzenia, jakie zachodzą w  organizmie psa w  obrębie przewodu pokarmowego, i  ich wpływem na pobieranie i  wykorzystanie pokarmu. Przedstawiła wymagania pokarmowe psa w  podeszłym wieku i  wskazała, w  jaki sposób można te wymagania zaspokoić oraz o  jakie dodatki prozdrowotne można wzbogacić dietę starszego czworonoga, by utrzymać go w dobrej kondycji. Lek. wet. Maciej Karwowski – prowadzący na co dzień praktykę w gabinecie weteryna-

14

ryjnym „Azory” w Krakowie – ze swadą przedstawił uczestnikom konferencji kilkanaście autentycznych przypadków ze swojej praktyki, zapoznając ich z  problemami, z  jakimi starsi psi pacjenci pojawili się w jego lecznicy. Opowiedział o  metodach diagnostycznych, jakie zostały zastosowane oraz leczeniu i jego skutkach, podkreślając wielokrotnie, jak ważna jest profilaktyka. Zwrócił też uwagę na to, czy i jak można było pomóc tym czworonogom, gdyby ich opiekunowie przyprowadzili je do gabinetu wcześniej. Wykład ten spotkał się z bardzo dużym odzewem ze strony słuchaczy, bo pokazał bardzo namacalnie, jak wiele – czasami nawet życie – zależy od świadomości i czujności opiekuna. Lek. wet. Magdalena Nowakowska – pracująca zarówno jako praktyk w  lecznicy weterynaryjnej, specjalizując się w  endokrynologii i dermatologii, jak i konsultant weterynaryjny w Śląskich Laboratoriach Weterynaryjnych – zapoznała słuchaczy z kilkoma przypadkami ze swojej praktyki, ale przede wszystkim wskazała, kiedy i  jakie badania diagnostyczne warto wykonywać, by wyłapać w porę rozwijający się proces chorobowy. Podkreśliła także licznymi przykładami – co spotkało się z ogromnym poruszeniem wśród słuchaczy – jak bardzo ważna jest profilaktyczna diagnostyka i  jak ogromny ma wpływ na dobrostan czworonoga. Fernando de Oliveira (DVM, dietetyk weterynaryjny i kierownik projektu Vivae w Diana Pet Food we Francji) podzielił się z uczestnika-

mi konferencji wynikami najnowszych badań naukowych nad wykorzystaniem polifenoli w dietetyce psów, ze szczególnym uwzględnieniem ich oddziaływania na mózg. Dzięki gościowi z  Francji mogliśmy zobaczyć na własne oczy, jak przebiegały różnorakie testy prowadzone w ośrodku badawczym – a rzadka to okazja. Monika Grzeczyńska (Prezes Klubu Sportowego Wilczy Pakt, członek Komisji Rewizyjnej Polskiego Związku Psich Zaprzęgów) opowiedziała m.in. w jaki sposób różne rodzaje aktywności wpływają na psa i  dlaczego są tak ważne. Mówiła również o możliwościach wykorzystania w sporcie psów w wieku starszym. Różnorodność aspektów, pod którymi mogliśmy spojrzeć na psią jesień życia, oraz same osoby prelegentów zachęciły słuchaczy do czynnego uczestnictwa w konferencji w postaci dyskusji po każdym z paneli oraz do podzielenia się swoimi doświadczeniami opiekuńczymi nad psimi seniorami. Liczne pytania padające z  sali były świadectwem wysokiej jakości poszczególnych wykładów. Konferencja spotkała się z  bardzo dobrymi opiniami uczestników, którzy świetnie ocenili nie tylko program wydarzenia, dobór prelegentów i pakiety konferencyjne (każdy otrzymał m.in. bestsellerową książkę „Psi Geniusz” wydaną pod patronatem marki TropiDog), ale i  pozytywną atmosferę podczas wykładów. Każdy z uczestników konferencji otrzymał również pamiątkowy certyfikat uczestnictwa w wydarzeniu. Marka TropiDog organizacją I  Ogólnopolskiej Konferencji Kynologicznej rozpoczęła cykl corocznych spotkań, udowadniając tym samym, że – jako producent karm dla psów – czuje na sobie obowiązek szerzenia wiedzy popartej naukowymi badaniami oraz propagowania dobrych praktyk wśród opiekunów zwierząt. Patronat naukowy nad konferencją sprawował Wydział Hodowli i Biologii Zwierząt Uniwersytetu Rolniczego im. Hugona Kołłątaja w  Krakowie. Magazyny „ZooBranża” i  „Pies Rasowy” były Partnerami tego wyjątkowego wydarzenia. Więcej na www.konferencjakynologiczna.pl


CERTYFIKAT JAKOŚCI Karmy suche dla psów

VITA NATURE Producent: VITAKRAFT

za wspieranie układu odpornościowego psów, obecność antyutleniaczy przyczyniających się do ochrony komórek, składniki wspomagające trawienie i rozwój zdrowej flory jelitowej oraz dodatki funkcjonalne dbające o prawidłową strukturę kości

WARSZAWA − GRUDZIEŃ 2019

− wyróżniamy produkty godne polecenia!


Wywiad

FIRMA ROKU 2019 BRANŻY ZOOLOGICZNEJ

W III edycji Niezależnego Plebiscytu Branży Zoologicznej tytuł „Firmy Roku 2019” otrzymała marka Nestlé Purina Pet Care. Co więcej, została również wyróżniona statuetką specjalną w  kategorii „Akcja Społeczna” za wdrożenie i  rozwój projektu „PETS AT WORK” w  Polsce. O filozofii marki, kierunkach, w których podąża, oraz planach na bliższą i dalszą przyszłość rozmawiamy z Andrzejem Kozłowskim, Dyrektorem ds. Kanału Specjalistycznego. Joanna Zarzyńska, „ZooBranża”: Przede wszystkim chciałabym gorąco pogratulować zwycięstwa w  Plebiscycie. Państwa firma została wybrana spośród kilkunastu innych w niezależnym głosowaniu SMS-owym, w  które zaangażowali się nasi Czytelnicy. Świadczy to o dużym zaufaniu, którym darzą oni markę Nestlé Purina Pet Care. Na czym się ono opiera? Andrzej Kozłowski, Nestlé Purina Pet Care: Jesteśmy przekonani, że silna więź ze zwierzętami przynosi wiele korzyści i na wiele sposobów zwierzęta domowe sprawiają, że lepiej się nam razem żyje. Staramy się codziennie o zapewnienie jak najwyższych standardów – zarówno w zakresie oferty produktowej, jak i budowania wspólnej przyszłości zwierząt towarzyszących i ich opiekunów. Nestlé Purina jest w Polsce od ponad 20 lat, na świecie od ponad 120… JZ: Jaka jest filozofia marki Nestlé Purina Pet Care? Czym kierują się Państwo przy tworzeniu Waszych produktów?

16

AK: W PURINA® wierzymy, że życie jest bogatsze, kiedy zwierzęta i  ludzie są razem. To przekonanie stanowi inspirację dla naszego zespołu specjalistów, w  tym ponad 400 naukowców, lekarzy weterynarii, behawiorystów i  żywieniowców. To oni opracowują najlepsze w  swojej kategorii karmy dla zwierząt towarzyszących, dostępne na całym świecie. Nie tylko spełniamy standardy – my je przekraczamy! Wszystkie nasze karmy spełniają standardy europejskie (FEDIAF), zanim trafią do miski ulubieńca. Jako transparentna firma, stosujemy się też do rekomendowanych przez Fediaf zasad opisów na opakowaniach, aby nie wprowadzać w błąd konsumentów. Zeszłoroczne badanie rynku karm przez UOKiK, zarówno pod względem jakościowym, jak i  ilościowym nasze produkty przeszły bez zarzutu. Jak zresztą każdy zewnętrzny audyt, którym jesteśmy jako duży producent ciągle poddawani. Naszym celem jest produkcja pokarmu, który zwierzęta będą

chciały jeść, przy jednoczesnym zapewnieniu jego optymalnej strawności. Dlatego nasze produkty należą do ekskluzywnego grona tych karm, które mają zrobione badania nie tylko akceptacji czy smakowitości, lecz także strawności i adekwatności składu. Nie wszyscy wiedzą, że jesteśmy liderem w  dziedzinie badań nad żywieniem zwierząt w  skali globalnej. Poczynając od badań przyczyn otyłości, do oceny efektów nowych trendów i odkryć w dziedzinie żywienia ludzi czy wpływu żywienia na zachowanie zwierząt i chorób u ludzi – uwzględniamy wszystko. Wyznaczamy trendy w  branży i  to od przeszło pół wieku, kiedy stworzyliśmy pierwszą na świecie karmę ekstrudowaną (teraz większość karm suchych jest produkowana w  tej technologii). Wszystko to stanowi część naszej misji, której celem jest wzbogacanie życia naszych ulubieńców i  ludzi, którzy ich kochają, a także zapewnienie im długiego, zdrowego życia i  lepszej przyszłości.


JZ: Czy otrzymane wyróżnienie stało się dla Państwa kolejnym powodem do dalszego rozwoju i zaskakiwania Waszych klientów? AK: Z  pewnością tak. Takie wyróżnienie, otrzymane z  rąk osób tak wnikliwie obserwujących zmiany dokonujące się w branży, jest potwierdzeniem skuteczności naszych wysiłków, a jednocześnie czynnikiem mobilizującym do dalszych starań. Tylko w tym roku wprowadziliśmy na rynek kilka nowych grup asortymentowych, rok 2020 powinien również zaspokoić oczekiwania klientów na kolejne innowacje. JZ: Rynek karm dla psów i kotów nieustannie się zmienia, również pod wpływem bieżących trendów i  mód. Jakie oczekiwania klientów wpływają obecnie najsilniej na jego kształt? AK: Trend mocno widoczny w  ostatnich latach to zainteresowanie klientów produktami niezawierającymi ziaren zbóż lub też artykułami z  tzw. segmentu naturalnego. W  naszej bogatej ofercie klienci poszukujący produktów z tej grupy znajdą coś dla siebie. Będzie się to jednak różnić od produktów konkurencji, gdyż nawet produkty modne muszą spełnić nasze surowe normy dotyczące odżywczości i  strawności. A  nie da się tego osiągnąć na najtańszych surowcach. Nawet Ci, którzy poszukują żywności o naukowo udowodnionych benefitach odżywczych, w najnowszej linii produktów PRO PLAN znajdą artykuły charakteryzujące się brakiem zbóż czy wzbogacone w naturalne składniki. JZ: Podczas uroczystej Gali Biznesowej na Targach ANIMALS’ DAYS odebrali Państwo również statuetkę specjalną za akcję „PETS AT WORK”, do sojuszu firm przyjaznych zwierzętom z  przyjemnością się dołączyliśmy – bo też nie wyobrażamy sobie naszego biura bez zwierząt. Proszę opowiedzieć nieco więcej o tym przedsięwzięciu? AK: To jedno z  kolejnych pionierskich rozwiązań opracowanych przez Nestlé Purina dekady temu. Chcemy, aby jak najwięcej ludzi doświadczało korzyści wynikających z  posiadania zwierząt: od pozytywnego wpływu na zdrowie fizyczne, po poprawę kontaktów społecznych i  stan zdrowia psychicznego. Takie podejście wspiera promocja miejsc pracy przyjaznych zwierzętom. To dlatego jednym z  mierzonych dziesięciu zobowiązań Purina wobec społeczeństwa CSR (społecznej odpowiedzialności biznesu) stały się inicjatywy dotyczące obecności zwierząt w miejscu pracy. Chcielibyśmy pomóc bezpiecznie i rozsądnie zmieniać miejsca pracy w przyjazne dla zwierząt. Takie, jakim są nasze biura, w których spotkacie Państwo naszych ulubieńców niemal każdego dnia. Do naszego biura, gdzie pracuje ponad 700 osób w  warszawskiej dzielnicy biurowej, przychodzi kilkadziesiąt psów różnej wiel-

Nieustannie podnosimy kryteria odpowiedzialnego pozyskiwania surowców, z których przygotowujemy nasze karmy oraz przekąski dla zwierząt. Zobowiązaliśmy się do dbania o to, aby nasi dostawcy dostarczali wysokiej jakości surowce produkowane i pozyskiwane w zrównoważony i odpowiedzialny sposób. Andrzej Kozłowski

Dyrektor ds. Kanału Specjalistycznego

kości, w tym także mój. Aktywnie pomagamy firmom, które chcą wdrożyć projekt Pets at Work przez niezobowiązujące sojusze, w ramach których pomagamy m.in. napisać regulamin, negocjować z zarządcami obiektów biurowych i znakujemy przestrzeń przyjazną zwierzętom. JZ: Marka Nestlé Purina Pet Care angażuje się również w  inne projekty związane ze zwierzętami, takie jak psie wystawy i  inne imprezy przyciągające miłośników czworonogów. Gdzie w najbliższym czasie będą Państwo obecni i  co przygotowali Państwo dla swoich klientów? AK: Animals’ Days 2019 były dla nas udane, nie zdziwi zatem zapewne wiadomość o  tym, że będziemy obecni również podczas kolejnej edycji targów. Na tym jednak nie koniec, będziemy się starali, aby nasze marki były jeszcze mocniej widoczne dla naszych klientów. JZ: W dzisiejszych czasach do najpilniejszych zadań stojących przed ludzkością należy umiejętność zrównoważonego korzystania z  dóbr naturalnych i ochrony środowiska. Marka Nestlé Purina Pet Care bardzo mocno włącza się w  ten trend. W  jaki sposób się to przejawia? AK: W  Purina nieustannie podnosimy kryteria odpowiedzialnego pozyskiwania surowców, z  których przygotowujemy nasze karmy oraz przekąski dla zwierząt. Zobowiązaliśmy się do dbania o  to, aby nasi dostawcy dostarczali wysokiej jakości surowce produkowane i  pozyskiwane w zrównoważony i odpowiedzialny sposób. Pracujemy z nimi na rzecz pełnej identyfikacji pochodzenia produktów w  naszym łańcuchu dostaw. Na przykład współpracujemy między innymi z organizacjami Profesek oraz Sustainable Fisheries Partnership, aby pomogły nam ocenić, czy nasze praktyki w  tym zakresie są prowadzone w  sposób odpowiedzialny. Wysiłek, który realizujemy, stawia nas na czele wszystkich działań, które całe Nestlé podejmuje, aby zapewnić zrównoważony i odpowiedzialny proces pozyskiwania surowców. W  latach 2016-2018 już 65% naszych dostawców surowców przeszło audyt odpowiedzialnego pozyskiwania surowców. Na naszej stronie Purina.pl mamy zakładkę, dzięki

której transparentnie informujemy konsumentów odnośnie do realizacji naszych zobowiązań. JZ: Marka Nestlé Purina Pet Care wiele energii poświęca na szkolenia zarówno pracowników sklepów, jak i klientów ostatecznych. Czy pozwala to na budowanie świadomości użytkowników Waszych produktów i pozwala skutecznie zwiększać ich sprzedaż? AK: Oferta produktowa dostępna w sklepach zoologicznych jest bardzo szeroka, przez ostatnie lata na rynku pojawiło się wiele zupełnie nowych marek, które próbują wywalczyć swoje miejsce na rynku. Prowadzone przez nas szkolenia produktowe pozwalają przypomnieć naszym partnerom oraz klientom unikalne wartości produktów Purina (które są bezpieczne, mają potwierdzony i sprawdzony wpływ na ulubieńca), a jednocześnie wspomagają ich odsprzedaż. JZ: Sprzedaż karm dla psów i kotów stanowi ok. 80% wartości detalicznej całego rynku zoologicznego. Nic dziwnego, że konkurencja w tym segmencie jest niezwykle silna. Aby utrzymać się na szczycie, trzeba nieustannie szukać innowacyjnych rozwiązań, wyprzedzać innych i  dopasowywać się do rynkowych trendów. Co nowego pojawi się w  najbliższej przyszłości w  Państwa ofercie i  czym zamierzają Państwo zaskoczyć swoich klientów? AK: W  najbliższych dniach na półkach sklepowych znajdą Państwo dwie grupy nowych produktów. Wilgotne produkty CAT CHOW® sprzedawane w  saszetkach, przeznaczone dla kotów o specjalnych potrzebach, np. sterylizowanych, o wrażliwym przewodzie pokarmowym. Jest to uzupełnienie oferty mokrej dopełniające portfolio. Jest to linia długo wyczekiwana od chwili, gdy mokry wariant CAT CHOW® pojawił się na rynku w  zeszłym roku. Kolejną nowością są funkcjonalne przekąski dla psów PRO PLAN® – dla szczeniąt oraz dla psów dorosłych, także o dodatkowych właściwościach, jak: wspomaganie rozwoju układu nerwowego, zdrowie układu ruchu oraz higiena jamy ustnej. To tylko kilka z najnowszych produktów, w najbliższym czasie spodziewajmy się kolejnych propozycji. JZ: Dziękuję za rozmowę.

17


Wsparcie sprzedaży

Omnichannel Jak oddziaływać wielokanałowo? Tekst:

Piotr Łuczka, Paweł Zarzyński

Tajemniczo brzmiący termin „omnichannel” jest dzisiaj na językach wszystkich speców od sprzedaży. Co dokładnie oznacza? To nic innego, jak wielokanałowość rozumiana jako dotarcie do klienta za pośrednictwem różnych kanałów i nośników informacji. Wiele firm inwestuje obecnie bardzo duże pieniądze we wdrożenie i rozwój sprzedaży wielokanałowej, upatrując w niej szansy na zwiększenie swoich zysków. A jak wykorzystać omnichannel w pracy sklepu zoologicznego? I czy w ogóle jest to możliwe?

Czego oczekuje współczesny klient? Aby lepiej pojąć, na czym polega multikanałowość, przyjrzyjmy się najpierw wymaganiom i oczekiwaniom współczesnych klientów. Od kilku lat jednym z  najsilniej rozwijających się trendów zakupowych jest tzw. convenience. Convenient shopping to nic innego, jak zakupy wygodne i  przyjemne dla klienta, czyli realizowane według jego własnych reguł i  z  poszanowaniem jego preferencji.

18

Jeszcze przed kilkunastoma laty najczęstszym kryterium wyboru miejsca i sposobu zakupu była korzystna cena. Jeśli zaoferowaliśmy coś taniej niż inni, to praktycznie mogliśmy mieć pewność, że kupujący się u nas pojawią. Tak przed ćwierćwieczem karierę w Polsce zrobiły hipermarkety. Nieco starsi Czytelnicy zapewne pamiętają czasy, gdy standardem było robienie w takich miejscach wielkich zakupów raz w  tygodniu – praktycznie każdy klient pchał wtedy przed sobą wysoko wyładowany wózek. Obecnie takie obrazki należą już do rzadkości (chociaż przed świętami na pewno

sobie o nich przypomnimy ), a same hipermarkety od lat łapią „zadyszkę” sprzedażową. Spadają ich obroty, a niektóre sieci zamykają coraz więcej placówek. Co jest tego powodem? Otóż liczna (i stale rosnąca) grupa kupujących zdała sobie sprawę, że niska cena nie jest dla nich jedynym, a  już na pewno nie najważniejszym priorytetem w  wyborze miejsca i  sposobu zakupów (poza tym pod tym względem hipermarkety dawno zostały już wyprzedzone przez sieci dyskontów). W przypadku osób spędzających nierzadko po 10, a  nawet więcej godzin


dziennie w pracy wolny czas staje się najcenniejszym zasobem (zwłaszcza że nie można go sobie dokupić), a tym samym nie warto marnować połowy soboty czy niedzieli na chodzenie z  koszykiem po wielkim sklepie. Zamiast tego szybciej i  wygodniej jest kupować mniejsze ilości produktów na bieżąco, np. w  osiedlowym sklepie, gdzie w dodatku uprzejma obsługa doradzi nam i pomoże z wyborem. To właśnie między innymi permanentny brak czasu spowodował ogromną popularność żywiołowo rozwijającego się od lat 90. kanału e-commerce. Wyrastające niczym grzyby po deszczu sklepy internetowe, często oferujące produkty po absurdalnie niskich cenach, zaczęły stanowić konkurencję dla tradycyjnych sklepów stacjonarnych. Oczywiście rynek bardzo szybko zweryfikował tę sytuację. Obecnie w grze pozostały tylko te sklepy internetowe, które zapewniają nie tyle niskie ceny, co odpowiednią jakość obsługi klienta – a to kosztuje, tym samym koszty prowadzenia profesjonalnego sklepu internetowego i  sklepu stacjonarnego nie różnią się aż tak bardzo (właściciel musi wszak wynająć pomieszczenia, zatrudnić personel, opłacić księgowość i ponosić wszystkie inne wydatki). A to spowodowało zbliżenie się do siebie cen, zwłaszcza że sklep internetowy musi wkalkulować w nie również koszt dostarczenia towaru dla klienta. Tym samym – pod względem obrotów – prowadzenie tylko sklepu internetowego przestało być aż tak atrakcyjne. Dowód? Proszę bardzo – według badań agencji Euromonitor udział sprzedaży karm dla zwierząt w Polsce (a karmy stanowią pod względem wartości sprzedaży ponad 80% obrotów w branży zoologicznej) w  kanale e-commerce wyniósł niespełna 10%. To duże zaskoczenie dla wielu właścicieli sklepów stacjonarnych, którzy upatrywali w  internecie znacznie groźniejszego konkurenta, kradnącego im o wiele więcej zysków.

Czym jest omnichannel? Wróćmy jednak do słowa „omnichannel”. Wywodzi się ono z języka łacińskiego, jego pierwsza część (omni) oznacza wszystko, czyli w  tym przypadku wszystkie kanały. Etymologię tej nazwy łatwo więc zrozumieć, ale

jaka jest jej definicja? Otóż ideą omnichannelu jest nadążanie za oczekiwaniami nowoczesnych konsumentów (a nawet ich wyprzedzanie), a  więc umożliwienie im robienia zakupów w  takim czasie i  miejscu oraz w  taki sposób, które im najbardziej odpowiadają. A  czego oczekują współcześni kupujący? Ich żądania są niemałe, bowiem większość deklaruje chęć robienia zakupów w dowolnym miejscu i  w  dowolnym czasie. Chcieliby mieć dostęp do naszej oferty zarówno na żywo, jak i on-line (w kanałach e-commerce i m-commerce). Żądają też, aby oferta była spójna, klarowna, dobrze opisana. Oczekują elastyczności co do sposobu składania zamówień, rodzajów płatności i dostaw. I w tym miejscu pomocną dłoń zarówno sprzedawcy, jak i  kupującemu podaje właśnie omnichannel. Najprościej można zdefiniować go jako pełną interakcję sprzedawcy z klientem przez udostępnienie mu jak największej liczby kanałów, za pośrednictwem których sprzedawca może oddziaływać na klienta. Te kanały to sklepy stacjonarne, strona internetowa i sklep internetowy dostępny z poziomu komputera oraz za pomocą urządzeń mobilnych (responsywne strony internetowe, aplikacje), ale również mailing (newslettery), telefoniczny punkt obsługi klienta (call-center), media społecznościowe i  nie tylko. Dzięki temu wielokrotnie zwiększamy szansę, że potencjalny klient natrafi na informację o naszej ofercie i zostawi u nas swoje pieniądze. Tym samym omnichannel jest niczym innym jak mnożeniem szans sprzedażowych i zwiększaniem obrotów firmy.

Jak działa omnichannel w praktyce? Co sprawia, że dzięki wielokanałowości klienci zostawiają u  nas więcej pieniędzy? To proste, oto przykład. Opiekunka psa przychodzi do sklepu stacjonarnego i kupuje legowisko. Wraz z legowiskiem otrzymuje namiary na sklep internetowy. Przeglądając po kilku dniach jego ofertę, otrzymuje rekomendację produktów komplementarnych, np. wykonaną w  tej samej stylistyce torbę transportową lub ubranie dla psa, która zachęca ją do dokonania większych zakupów. Akwarysta, który nabył w sklepie interneto-

Omnichannel najprościej można zdefiniować jako pełną interakcję sprzedawcy z klientem przez udostępnienie mu jak największej liczby kanałów, za pośrednictwem których sprzedawca może oddziaływać na klienta. Te kanały to sklepy stacjonarne, sklep internetowy dostępny z poziomu komputera, sklep dostępny za pomocą urządzeń mobilnych (responsywne strony internetowe, aplikacje), ale również media społecznościowe, mailing, telefoniczny punkt obsługi klienta (call-center) i nie tylko. wym zestaw akwariowy, znajduje tam gotowe rekomendacje jego wyposażenia, wystroju, aranżacji, a  nawet listę potencjalnych ryb, które wiodą go do sklepu stacjonarnego. Wielokanałowość pozwala więc na prowadzenie klienta do zakupu za pomocą różnych dróg, jak również na łączenie się tych dróg. Umożliwia to „chwytanie” kupujących w kanale on-line i „sprowadzanie” ich do sklepu stacjonarnego (gdzie, dzięki zręcznemu doradcy, kupią jeszcze więcej), jak również na odwrót – na zwiększenie sprzedaży przez oferowanie dodatkowych produktów w sklepie internetowym.

Omnichannel w sklepie zoologicznym – jak zacząć? Pierwszym krokiem do działań wielokanałowych wykonanym przez sklep zoologiczny powinno być założenie nowoczesnej strony internetowej połączonej ze sklepem on-line. Praktyka uczy, że najlepiej jest, jeśli ceny produktów we wszystkich kanałach są takie same, co buduje w kliencie zaufanie i  poczucie bezpieczeństwa. Strona internetowa powinna być możliwie responsywna, czyli dostosowana do przeglądania i użytko-

19


Wsparcie sprzedaży wania również z poziomu smartfona. To niezwykle ważne, bowiem coraz więcej klientów zdecydowanie preferuje to narzędzie i korzysta z niego nieporównanie częściej niż z komputera (w końcu telefon komórkowy jest zawsze i  wszędzie pod ręką). Dzięki temu zapewniamy kupującemu możliwość zamówienia produktu w  najwygodniejszy dla niego sposób. Kolejnymi problemami, które należy rozwiązać, jest umożliwienie możliwie szybkiej i  bezproblemowej realizacji płatności oraz sposobu dostarczenia zakupionego produktu do klienta w sposób dla niego najkorzystniejszy. Należy również zadbać o aktywność w social mediach, takich jak popularne portale społecznościowe, które stale zyskują na znaczeniu i pozwalają na szybki kontakt z kupującymi oraz poznanie jego poglądów i oczekiwań.

Personalizacja to podstawa!

najbardziej spersonalizowanej oferty. A to z kolei pozwala na jeszcze lepsze zintegrowanie się kupującego z daną marką czy sklepem. Staje się on częścią jej społeczności, co przekłada się na lojalność i zwiększenie sprzedaży. A  oto dowód – z  przeprowadzonych badań wynika, że mniej więcej połowa firm, które wprowadziły w  życie idee omnichannelu, już po roku osiągnęła wzrost obrotów o  co najmniej 25%, a  zatem jest to gra ze wszech miar warta świeczki.

Nie tylko sprzedaż! Choć kwintesencją istnienia sklepu jest skuteczna sprzedaż, to nie wolno zapominać, że do jej prowadzenia niezbędny jest dzisiaj szeroko zakrojony i dobrze skonstruowany marketing, a do tego idea wielokanałowości jest wręcz stworzona. Rozmaite drogi dotarcia do kupującego pozwalają na „bombardowanie” go różnorodnymi treściami marketingo-

wymi. W tym celu warto wykorzystywać nowoczesne narzędzia, takie jak storytelling, content marketing, viral, ambient czy buzz marketing, słowem marketing natywny, pozwalający na przemycenie treści sprzedażowych i  odpowiednie „sterowanie” kupującym, zapewniając mu jednocześnie rozrywkę i podtrzymując jego zainteresowanie. Nowoczesne technologie coraz szerzej i głębiej wkraczają w nasze życie. Niestety, wiele sklepów zupełnie z  nich nie korzysta. Tymczasem, zamiast bronić się przed tym co nowe, znacznie lepiej uczynić z  tego skuteczny oręż sprzedażowy. Korzystając z  wielu kanałów dotarcia do klienta, jednocześnie otrzymujemy bowiem niepowtarzalną szansę nie tylko na pomnożenie liczby kupujących i wielkości obrotów, lecz także na sprawienie, że nasi klienci staną się bardziej lojalni i  pomogą nam w  budowaniu silnej pozycji na rynku.

Do prowadzenia naprawdę skutecznych wielokanałowych działań marketingowych niezbędna jest ścisła personalizacja klienta. Kontaktując się z nami za pomocą jakiegokolwiek kanału, powinien zostać od razu rozpoznany i zidentyfikowany w celu dostarczenia mu indywidualnej, jak

Piotr Łuczka

CEO My Pet Story Sp. z o.o.

Omnichannel czyli wykorzystanie wszystkich kanałów, to obecnie podstawa przy planowaniu strategii komunikacji z klientem. Przyszłością w  tym zakresie jest zwłaszcza kanał mobilny czyli ten najbardziej personalny i  dostępny na wyciągnięcie ręki. Nie bez powodu rozwija się obecnie najszybciej i  integruje  wiele innych kanałów komunikacji. Aplikacja MY PET  STORY to narzędzie dla każdego opiekuna zwierzęcia, dzięki niej otrzyma w  niej wszystkie niezbędne i  sprawdzone informacje aby jeszcze lepiej zajmować się pupilem, otrzyma promocje od ulubionego sklepu czy umówi się na wizytę w  gabinecie weterynaryjnym. Nie ominą go też ciekawostki i  nowinki rynkowe od producentów dopasowane do potrzeb pupila. A  wszystko to za pomocą prostych kuponów! Dzięki aplikacji MY PET STORY stworzenie skutecznej promocji przez producenta oraz sklepy, poinformowanie klientów o nowościach czy zaproszenie ich do sklepu na event zajmie zaledwie kilka minut. Wszystkich zainteresowanych tym innowacyjnym rozwiązaniem już dziś zapraszamy na targi ANIMALS’ DAYS. To właśnie tam, 3  kwietnia 2020 r., podczas Konferencji Branży Zoologicznej odbędzie się oficjalna premiera aplikacji MY PET STORY. Uczestnicy konferencji jako pierwsi będą mogli dodać swoje biznesy i utworzyć pierwsze kupony­w aplikacji. Zachęcamy już dziś do zarezerwowania miejsca na konferencji branży zoologicznej. www.zoobranza.com.pl

20


Animals’ Days Nadarzyn

KONFERENCJA BRANŻY ZOOLOGICZNEJ

ZDOBĄDŹ NOWYCH KLIENTÓW! W IELO K A N A ŁOWOŚ Ć I T R ENDY W   H A ND LU W   B R A N Ż Y ZO O L O G I C Z N E J Współczesny klient zmienia się dynamiczniej niż kiedykolwiek. Zmieniają się potrzeby, oczekiwania, zwyczaje zakupowe.

KIM JEST? JAK SKUTECZNIE DO NIEGO DOTRZEĆ I ZWIĄZAĆ GO Z NASZĄ MARKĄ/SKLEPEM Z UŻYCIEM NOWOCZESNYCH KANAŁÓW? T A R G I A N I M A L S ’ D A Y S 2 0 2 0 | 3 K W I E T N I A 2 0 2 0 R . | G O D Z . 10 : 0 0 -16 : 0 0 | N A D A R Z Y N


Temat numeru

Szczeniak w domu 10 niezbędnych elementów psiej wyprawki Szczeniak w domu to duża radość, ale i wyzwanie wynikające z konieczności zapewnienia mu wszystkiego, czego potrzebuje. W tym celu niezbędna jest dobrze skompletowana psia wyprawka. Jakie produkty powinny się w niej znaleźć i na co zwrócić uwagę, polecając je klientowi, zwłaszcza takiemu, który nigdy wcześniej nie miał do czynienia z psem?

22


Ewelina Florczyńska

Pareno www.pareno.waw.pl

Legowisko GRAFITI świetnie nada się dla szczeniaka lub dorosłego psa. Istnieje możliwość zamówienia legowiska w różnych rozmiarach. Wykonane jest z  wysokiej jakości materiału poliestrowego. Materiał ten charakteryzuje się bardzo dużą odpornością na uszkodzenia, nie przykleja się do niego sierść, dzięki czemu łatwo jest zachować czystość (wystarczy „strzepać”). Wypełnieniem legowisk jest miękkie włókno poliestrowe. Legowiska posiadają wyjmowaną niezależną poduchę, dzięki czemu można łatwiej je utrzymać w czystości, piorąc tylko ten element, który jest zabrudzony. Legowiska można prać bez obaw o  deformację czy zniszczenie w  pralkach automatycznych w  temperaturze 40°C. W  codziennym użytku są bardzo łatwe do utrzymania w czystości – nieduże zabrudzenia łatwo schodzą przy użyciu miękkiej ściereczki. Legowisko jest przyjemne w użytkowaniu, miękkie i ciepłe, z nowoczesnym wzornictwem.

1. Legowisko Nie tylko do spania! Każdy pies potrzebuje legowiska, choć nie każdy opiekun (zwłaszcza początkujący) zdaje sobie z tego sprawę. Wielu klientów wychodzi z założenia, że przyszły pupil i tak będzie spał na kanapie lub fotelu. Nie wiedzą jednak, że legowisko służy psu nie tylko jako miejsce spoczynku. Nawet jeśli pies najczęściej będzie spał na kanapie, własne posłanie jest mu potrzebne dla zapewnienia poczucia bezpieczeństwa. Stanowi bowiem swoisty azyl dla zwierzaka. Pies traktuje je jako miejsce, w  którym zawsze może się chronić, np. po to, aby schrupać w spokoju ulubiony smakołyk. To również miejsce, do którego właściciel może „za karę” odesłać pupila, gdy ten coś przeskrobie. Jak dobrać optymalne legowisko dla zwierzaka? Większość osób (zwłaszcza Pań ) kieruje się głównie wyglądem posłania. To oczywiście bardzo ważne, ale nie wolno również zapominać o  jego walorach funkcjonalnych. Przede wszystkim legowisko powinno być dostosowane wielkością do rozmiarów psa, który lubi je dokładnie sobą wypełniać. Dlatego jeśli ktoś posiada szczeniaka dużej rasy, nie powinien od razu nabywać mu posłania docelowego (czyli dużego), ale mniejsze. Jest to tym bardziej uzasadnione, że szczeniak prawie na pewno dość szybko je zniszczy, a małe posłanie jest tańsze od analogicznego, dużego. Wspomniane niszczenie wiąże się z faktem, że maluchowi zdarza się zrobić siusiu na posłanie, zwymiotować itd. Z tego samego powodu powinno być one łatwe do czyszczenia i  prania (najlepiej w pralce). Bardzo dobrze sprawdzają się też legowiska dwustronne, które – w razie potrzeby – można przekręcić na drugą stronę – dzięki temu użytkuje się je dłużej bez konieczności prania. Poza tym dwie strony legowiska z reguły różnią się kolorami, co pozwala na przyjemne urozmaicenie wystroju mieszkania . Legowisko dla szczeniaka powinno być również w pełni bezpieczne, a więc pozbawione małych elementów (np. dekoracji), które psi maluch mógłby odgryźć i  połknąć. Z tego samego powodu należy unikać tradycyjnych wiklinowych koszy wypełnionych poduchą – kawałek wikliny odgryziony i  połknięty przez szczeniaka może bowiem doprowadzić do perforacji jego przewodu pokarmowego i – w konsekwencji – kosztownego leczenia operacyjnego, a nawet śmierci.

I jeszcze jedno – niektórzy klienci przychodzą do nas, szukając legowiska niezniszczalnego, czyli takiego, którego pies po prostu nie pogryzie. Należy podkreślić, że jeśli pies wykazuje tendencję do niszczenia posłania, to takowe legowisko po prostu nie istnieje. Należy wtedy polecić zakup gryzaków i  zabawek, które mogą przyciągnąć uwagę psa i ograniczyć jego zapędy niszczycielskie względem otoczenia. A jeśli to nie pomoże, warto zasugerować wizytę u dobrego psiego behawiorysty, który doradzi, jak rozwiązać ten problem.

Nawet jeśli pies najczęściej będzie spał na kanapie, własne posłanie jest mu potrzebne dla zapewnienia poczucia bezpieczeństwa. Stanowi bowiem swoisty azyl dla zwierzaka. Pies traktuje je jako miejsce, w którym zawsze może się chronić, np. po to, aby schrupać w spokoju ulubiony smakołyk.

23


Temat numeru Tomasz Uhlenberg

Marketing, Beaphar Polska Sp. z o.o. www.beaphar.com

Feeding Set Zestaw do karmienia, do odchowu zwierząt domowych, przydatny szczególnie w przypadkach, gdy biologiczna matka nie może wyżywić potomstwa. W skład zestawu wchodzi butelka do karmienia, 6 smoczków, 2 nakrętki oraz szczoteczka do czyszczenia. Puppy Dental Kit Zestaw do nauki mycia zębów u szczeniąt. Właściwa higiena jamy ustnej u szczeniąt jest tak samo istotna jak i u ludzi. Identycznie jak my zwierzęta mogą cierpieć z powodu płytki bakteryjnej czy kamienia nazębnego odkładających się na powierzchni koron zębowych, chorób przyzębia, nieświeżego oddechu z  jamy ustnej czy zapalenia dziąseł. Nauka właściwych zachowań i  wyrabianie nawyku czyszczenia zębów u szczeniąt od najmłodszego wieku to zasadniczy krok w kierunku zachowania zdrowej jamy ustnej w przyszłości. Im wcześniej rozpocznie się przyzwyczajanie szczeniąt do mycia zębów, tym łatwiej przywykną one do takich działań.

2. Karma – „paliwo” dla malucha Mały pies ma zupełnie inne wymogi żywieniowe niż dorosły czworonóg, dlatego karma dla niego musi różnić się teksturą, wielkością granul oraz – przede wszystkim – składem. Więcej informacji na ten temat znajduje się w artykule pt. „W misce szczeniaka” na str. 30 – 36 Jeżeli nasz klient zamierza zakupić szczeniaka od hodowcy, należy zasugerować mu, aby dokładnie wypytał, czym piesek do tej pory był żywiony, i  przynajmniej przez jakiś czas kontynuował podawanie tego samego pokarmu (poza tym hodowca powinien wyposażyć szczeniaka w porcję karmy na pierwsze dni

u nowego opiekuna). Zmniejszy to i tak duży stres zwierzaka w nowym domu i ograniczy niepotrzebne problemy żołądkowe. A jeśli z czasem opiekun będzie chciał zmienić karmę (np. na lepszą, z wyższej półki), to powinien robić to stopniowo, początkowo mieszając nową karmę ze starą i stopniowo zwiększając jej udział. W  gorszej sytuacji są osoby, które adoptowały szczeniaka ze schroniska lub przygarnęły bezdomne zwierzę. W takim wypadku należy po prostu zaproponować zakup dobrej karmy dla szczeniąt i przestrzec, że początkowo mogą wystąpić niewielkie problemy żołądkowe, które jednak szybko powinny minąć. W przeciwnym razie konieczna będzie wizyta w gabinecie weterynaryjnym lub konsultacja z doświadczonym psim dietetykiem.

Niezbędnym elementem szczenięcej wyprawki są dobrze dobrane zabawki. Część klientów nadal uważa, że to fanaberia. Tymczasem zabawki pełnią w rozwoju szczeniaka bardzo istotne funkcje poznawcze, odstresowujące, a nawet fizjologiczne. Dzięki ich obecności młody psiak lepiej poznaje świat i  rozwija swoją inteligencję.

24


Temat numeru Dominika Szymańska

Specjalista ds. marketingu i komunikacji w Zolux Polska www.zolux.pl

Suchą łapą przez trening czystości Prawdziwe wyzwanie dla każdego właściciela szczeniaka stanowi trening czystości pupila. Doskonałą pomoc w tym procesie, zwłaszcza w  pierwszych miesiącach życia szczenięcia, gdy nie jest ono jeszcze w stanie powstrzymać swoich potrzeb zbyt długo, stanowią zestawy szkoleniowe marki Zolux. Komfort zwierzęcia gwarantuje niezwykle chłonna struktura maty, zatrzymująca wilgoć. Specjalnie zabezpieczone przed przeciekaniem jej spód i  brzegi nie pozwalają na zamoczenie podłogi nocą lub podczas dłuższej nieobecności właścicieli. Maty dostępne są w trzech rozmiarach (40 x 60 cm, 60 x 60 cm, 90 x 60 cm). Świetnie sprawdzą się również w transporterze podczas podróży samochodem czy samolotem i pozwolą szczenięciu bezstresowo przejść okres nauki utrzymywania czystości.

3. Miski – nie tylko kolor Jeśli już o karmieniu mowa, to w wyprawce szczeniaka nie powinno zabraknąć misek dla pupila. Konieczne są co najmniej dwie – na wodę i na pokarm. Podobnie jak w przypadku legowisk wiele osób wybiera je głównie pod kątem koloru. Należy jednak zwrócić uwagę kupującego, że miska powinna być dopasowana do wielkości psa. Jej podstawa powinna być szersza niż górna część (kształt ściętego stożka), co zapobiega wywracaniu miski (i  np. wylewaniu przez zwierzaka wody na podłogę). Z tego samego powodu dobrze sprawdzają się droższe wprawdzie, ale bardzo praktyczne, ciężkie, ceramiczne, niewywrotne naczynia. Miska powinna mieć też gumowe nóżki lub ogumione dno, co zapobiega uciążliwemu szuraniu miską przez psa po podłodze podczas jedzenia. Warto również wybrać miskę, która jest łatwa do utrzymania w  czystości. W  przypadku psów ras o  długich, zwieszających się uszach miska powinna być tak skonstruowana, aby uszy nie maczały się w jej zawartości (stromy, ścięty stożek).

4. Zabawki Niezbędnym elementem szczenięcej wyprawki są dobrze dobrane zabawki. Część klientów nadal uważa, że to fanaberia. Tymczasem zabawki pełnią w rozwoju szczeniaka bardzo istotne funkcje poznawcze, odstresowujące, a  nawet fizjologiczne. Dzięki ich obecności młody psiak lepiej poznaje świat i  rozwija swoją inteligencję. Równolegle rozwija się również jego ciało, bo dzięki zabawkom ma zapewnioną większą porcję ruchu. Zabawki pomaga-

ją także zwierzakowi zmniejszyć stres zwłaszcza podczas nieobecności opiekuna. Dzięki zabawkom można wreszcie ograniczyć niszczycielskie zapędy psiego malucha, który wyładowuje na nich swoją energię, oszczędzając np. ulubione buty pani domu lub domowe meble. Warto wspomnieć klientowi, że psiak jest pod tym względem niczym małe dziecko i stare zabawki szybko mu się nudzą. Dlatego konieczne jest kupowanie na bieżąco kolejnych (najlepiej podczas każdej wizyty w naszym sklepie ).

5. Obroża lub szelki Szczeniaka, nawet jeśli nie wychodzi jeszcze z domu, należy od wczesnej młodości uczyć chodzenia na smyczy. A  w  tym celu niezbędna jest dobrze dobrana obroża lub szelki. Na co lepiej postawić? Wielu specjalistów podkreśla, że szelki są dla malucha mniej stresujące, ponieważ lepiej amortyzują szarpnięcia smyczy, poza tym dzięki szelkom opiekun ma znacznie lepszą kontrolę nad wyprowadzanym psem (w razie nagłej potrzeby można go np. szybko podnieść i wziąć na ręce). Szelki są też bardziej bezpieczne, bowiem – jeśli dobrze je dobierzemy – maluch nie ma prawa się z nich uwolnić, czego obroża często nie gwarantuje. Zarówno obroża, jak i  szelki powinny „rosnąć” wraz z  psem i  być dobrze dopasowane do jego rozmiarów (to ostatnie umożliwia regulacja wielkości). Wraz z  nimi od razu warto zaproponować zakup adresatki, na której umieszcza się imię psa oraz dane kontaktowe opiekuna. Ten drobiazg przyda się, jeśli nasz ukochany pupil przypadkiem się zagubi i zostanie odnaleziony przez odpowiedzialne osoby.

Monika Zgajewska Ekspert ds. marketingu www.incomed.pl

Doskonałą pomocą przy opiece nad szczeniaczkiem jest linia produktów SPARK, a w niej m.in. chłonne podkłady treningowe – w trzech rozmiarach, szybko wchłaniają wilgoć i  zapach, pasują do kuwet, transporterów itp. oraz olejek RollOn, którego zapach wabi pieska, aby załatwił swoją potrzebę w wyznaczonym miejscu. Więcej informacji na stronie www.incomed.pl/spark

26


6. Smycz Do kompletu spacerowego niezbędna jest również smycz. W przypadku szczeniąt, które dopiero uczą się chodzenia przy nodze, z reguły najlepiej sprawdza się początkowo prosta smycz tradycyjna. Lepiej odradzić zakup na początek smyczy automatycznej – ta przyda się nieco później, gdy pupil nabierze już doświadczenia, tym bardziej że wiele szczeniaków wykazuje tendencję do gryzienia smyczy i może ją szybko zniszczyć. Praktyka uczy, że w celu skutecznego oferowania szelek, smyczy oraz obroży najlepiej posiadać te produkty w liniach kolorystycznych umożliwiających wygodną sprzedaż łączoną. I jeszcze jedno – należy zaoferować je w  możliwie dużym wyborze, bowiem wielu kupujących, a zwłaszcza szczególnie wymagające pod tym względem Klientki, oczekuje szerokiej dostępności kolorów, modeli i wzorów.

7. Podkłady Psi maluch (w wieku do 8–10 tygodni) raczej nie powinien wychodzić z  domu, bowiem nie posiada jeszcze odporności na groźne choroby zakaźne nabytej w wyniku szczepień. Siłą rzeczy musi więc załatwiać swoje potrzeby fizjologiczne w domu. W celu nauczenia go czystości świetnie sprawdzają się specjalistyczne podkłady chłonne dla psów. Należy ułożyć je w co najmniej kilku miejscach w  mieszkaniu. Gdy zauważymy, że maluch przykuca do siusiania, należy szybko przenieść go na podkład. Z reguły już po kilku dniach szczeniak zaczyna kojarzyć podkład z siusianiem i sam wchodzi na niego w celu załatwienia swojej potrzeby. Podkłady świetnie nadają się też do wyłożenia transportera (jeśli planujemy podróż ze zwierzakiem), a także psiego kojca czy zagrody.

W celu nauczenia szczeniaka czystości świetnie sprawdzają się specjalistyczne podkłady chłonne dla psów. Należy ułożyć je w  co najmniej kilku miejscach w  mieszkaniu. Gdy zauważymy, że maluch przykuca do siusiania, należy szybko przenieść go na podkład. Z  reguły już po kilku dniach szczeniak zaczyna kojarzyć podkład z siusianiem i sam wchodzi na niego w celu załatwienia swojej potrzeby.

Seria Montana to bardzo klasyczna seria dla wszystkich wnętrz. Legowiska specjalnie zaprojektowane dla komfortu zwierząt. Specjalnie dobrane wysokiej jakości materiały i kolorystyka. Produkty są łatwe w utrzymaniu czystości – można je prać w pralce.

Producent i oficjalny dystrybutor

www.amiplay.eu 42-202 Częstochowa, Polska

Siedziba: ul. Tomasza Wilsona 24/28, 42-202 Częstochowa, Polska

Biuro obsługi klienta: tel./fax. +48 34 320 46 70

e-mail: amiplay@amiplay.eu


Temat numeru Anna Derkacz Product Manager www.vetexpert.eu

Prawidłowe żywienie ma ogromny wpływ na odporność psów i kotów. Bardzo ważne jest podawanie kompletnego i  zbilansowanego pokarmu o  optymalnej zawartości składników pokarmowych wspomagających naturalne mechanizmy odpornościowe. Jednak w  okresie wzmożonego zapotrzebowania np. u psów i kotów rosnących oraz u zwierząt starszych, przy osłabieniu odporności, przy zwiększonym ryzyku zakażeń, wspomagająco w  chorobach wirusowych i  bakteryjnych, w  okresie ciąży i  laktacji, w  okresie rekonwalescencji, wspomagająco w  okresie szczepień i  odrobaczenia młodych czy długotrwałej atybiotykoterapii, warto sięgnąć po specjalne suplementy diety, które we właściwy sobie sposób pobudzają mechanizmy odpornościowe. Aktywną stymulację układu odpornościowego można uzyskać, stosując m.in. beta-glukan. Jest to wielocukier wyizolowany ze ścian komórkowych drożdży, który ze względu na budowę swojej cząsteczki ma zdolność pobudzania mechanizmów odpornościowych i  lepiej przygotowuje te mechanizmy na potencjalne wniknięcie do organizmu czynników chorobotwórczych. Beta-glukan jest o tyle wyjątkowy, że naturalnie pobudza właściwie wszystkie występujące w  organizmie mechanizmy obronne, stąd organizm jest lepiej przygotowany na właściwie każdą ewentualność. Betaglukan zawarty w preparacie VetoMune (VetExpert, Polska) został specjalnie oczyszczony i wzmocniony dodatkiem kwasu 3-hydroksy-3metylomasłowego (HMB). HMB pobudza aktywność metaboliczną komórek układu immunologicznego – mają one wyższą zdolność do niszczenia bakterii, dzięki czemu preparat posiada kompleksowe i dwukierunkowe działanie immunostymulujące. Unikatowa i innowacyjna forma podania – kapsułka Twist Off.

8. Gryzaki

10. Ubranie dla malucha

Bardzo ważnym elementem psiej wyprawki są gryzaki, a więc odpowiednio dobrane przysmaki, które szczeniak może „ciumkać”, żuć i  gryźć. To doskonała rozrywka, ale również gimnastyka i kosmetyka zębów. Gryzaki, podobnie jak zabawki, absorbują jednocześnie pupila, zajmują mu czas i  niwelują jego skłonności niszczycielskie względem otoczenia. Dobrze dobrane gryzaki są szczególnie istotne w okresie wymiany zębów (a więc od 12.–14. tygodnia życia), bowiem masują dziąsła malucha, ograniczają uczucie swędzenia i dbają o prawidłowy rozwój stałego uzębienia. Uwaga! Gryzaki dla szczeniaków powinny być tak dobrane, aby prawidłowo spełniały swoje zadania. Należy unikać np. bardzo twardych gryzaków, kości, kawałków poroża, które u  tak młodego psa mogłyby doprowadzić do uszkodzenia zębów i  innych problemów stomatologicznych.

Ostatnim elementem szczenięcej wyprawki, o którym warto pomyśleć, zwłaszcza jesienią i  zimą, jest ubranie chroniące malucha przed chłodem. Obecnie już 3–4-miesięczne szczeniaki zaleca się regularnie wyprowadzać (jak tylko zaczną działać wspomniane już szczepionki). W przypadku niektórych ras w chłodne dni konieczne jest zapewnienie im komfortu termicznego. Dotyczy to zwłaszcza ras małych, bezwłosych, ozdobnych, ale też szczególnie wrażliwych, jak np. charty (mają niewielką podściółkę tłuszczową), dogi niemieckie. Ubranie powinno być dobrze dopasowane, dlatego najlepiej zachęcić opiekuna, aby przyszedł do naszego sklepu razem z pupilem w celu znalezienia najwłaściwszego modelu.

9. Psia kosmetyczka Psiego malucha praktycznie od początku należy przyzwyczajać do rutynowych czynności kosmetycznych, dlatego w skład wyprawki dla niego powinny wejść szczotka i/lub grzebień dobrane pod kątem rodzaju włosa, jaki posiada pupil. Czesanie od pierwszych tygodni życia wyrabia w zwierzaku odpowiednie nawyki, a także pozwala na zacieśnienie więzi z opiekunem. Bardzo małych szczeniąt (do 4. miesiąca życia) raczej nie zaleca się kąpać na mokro. Warto jednak zaproponować jego opiekunowi zakup wilgotnych chusteczek oraz suchego szamponu, które pozwolą na szybkie oczyszczenie zabrudzonej psiej sierści. A dla nieco starszych szczeniąt polecamy łagodny szampon dedykowany dla tej grupy wiekowej psów. Ważnym elementem w psiej kosmetyczce jest wreszcie narzędzie do obcinania pazurów. Do czynności tej należy przyzwyczajać już psiego malucha, dotykając jego łapek. Dla mniejszych zwierzaków dobrze sprawdzają się specjalne nożyczki lub tzw. gilotyna. W przypadku większych ras zdecydowanie bardziej praktyczne są wygodne cążki.

28


Pies

W misce szczeniaka Specyficzne potrzeby żywieniowe dr hab. Michał Jank

Zakład Farmakologii i Toksykologii, Wydział Medycyny Weterynaryjnej SGGW

Okres szczenięcy w rozwoju psa jest niezwykle istotny i rzutuje na całe jego późniejsze życie. Jedną z najważniejszych kwestii jest sposób żywienia młodego psa, bowiem to od właściwej diety zależy, czy rozwinie się on prawidłowo oraz uniknie niepotrzebnych niedoborów i dolegliwości. Czym powinno charakteryzować się dobrej jakości pożywienie dla szczeniąt, w jaki sposób komponować ich dietę i jakich produktów unikać? Oraz na co zwrócić uwagę klientów poszukujących optymalnej karmy dla swojego młodego pupila?

DR HAB. MICHAŁ JANK

PRELEGENT

NAJNOWSZE ŚWIATOWE TRENDY W ŻYWIENIU PSÓW I KOTÓW Lekarz weterynarii z 20-letnim stażem, specjalista w zakresie fizjologii i dietetyki weterynaryjnej zwierząt towarzyszących. Nauczyciel akademicki w Instytucie Medycyny Weterynaryjnej SGGW, a  także wykładowca dla studentów i  lekarzy weterynarii oraz hodowców psów i kotów. Konsultant i doradca dla firm oferujących produkty żywieniowe dla psów i kotów, twórca wielu innowacyjnych receptur suplementów diety i karm dla zwierząt. Stworzone przez niego produkty oferowane są w Europie, Azji i Afryce.

Prelegentami na Konferencji Branży Zoologicznej 2020 będą uznani eksperci branży zoologicznej oraz przedstawiciele świata nauki i biznesu.

30

TA R G I A N I M A L S ’ DAY S 2020 | 3 K W I E T N I A 2020 R .


lek. wet. Sławomir Samkowski

Animal Service

Wyjątkowość karmy Taste Of The Wild PREY to nie tylko prostota w składzie, ale i unikalna receptura ze względu na zawartość PROBIOTYKÓW. Podobnie jak ludzie, psy i koty mają zarówno „dobre”, jak i „złe” bakterie w swoich układach pokarmowych. Probiotyki pomagają utrzymać prawidłową równowagę flory jelitowej i homeostazę organizmu. Brak odpowiedniej flory jelitowej może zwiększać podatność na choroby.

Jak żywić szczeniaka? Większość właścicieli, którzy kupują szczeniaka po raz pierwszy, zadaje sobie podstawowe pytanie – jak żywić takie młode zwierzę? Na co zwrócić uwagę, a czego unikać? Generalnie większość osób stara się przestrzegać zaleceń hodowców, od których kupowane są zwierzęta, ale nie zawsze jest to rozwiązanie najwłaściwsze w dłuższej perspektywie czasu. Oczywiście podstawową zasadą przy żywieniu szczeniaka jest unikanie gwałtownych zmian pokarmu! Dlatego nawet jeżeli nie podoba się nam to, co zwierzę dostawało u  poprzedniego właściciela, nie wolno nam z  dnia na dzień całkowicie zmienić pokarmu. Nagła zmiana pokarmu, nawet na pokarm z tzw. wyższej półki, zawsze kończy się biegunką, a to jest coś, czego powinniśmy unikać. Dlatego wszelkie zmiany wprowadzamy stopniowo, przez kilka dni, zmniejszając powoli ilość starego pokarmu i zwiększając ilość pokarmu nowego. Ponadto trzeba pamiętać, że przewód pokarmowy szczeniąt rozwija się i dojrzewa stopniowo, tak samo jak przewód pokarmowy niemowląt i  także u  szczeniąt zalecana jest rozwaga we wprowadzaniu nowych pokarmów.

Karma sucha Wyzwanie dla szczeniaka Jeżeli chcemy, aby szczeniak docelowo jadł tylko karmę suchą, to trzeba pamiętać, że jego pierwszym pokarmem było mleko matki – czyli płyn. Wprowadzenie do żywienia po mleku natychmiast karmy stałej sprawia, że do przewodu pokarmowego szczeniaka trafia pokarm, na którego trawienie nie jest on absolutnie przygotowany. Dlatego też zalecane jest odsadzenie szczeniąt na pokarm o konsystencji papkowatej – bez względu na to, czy tą papką będzie rozmoczona w wodzie sucha karma czy też mielone mięso, np. wołowina czy kurczak. Podawanie takiej papki przez kilkanaście dni sprawia, że w tym czasie dojrzewa przewód pokarmowy szczeniaka i zwierzę przygotowuje się na trawienie karmy suchej. Ale taka karma jako jedyny pokarm szczeniaka powinna być podawana dopiero po ukończeniu przez zwierzę 3–4 miesięcy życia. Jeżeli zaś zwierzę ma

Anna Derkacz

Product Manager www.vetexpert.eu

Raw Paleo karma wilgotna dla szczeniąt – charakteryzuje ją prosty skład, dużo wartościowego mięsa i podrobów (w składzie 70%  mięsa i  podrobów) oraz brak zbóż i  glutenu. Dodatek sproszkowanych skorupek jajek jest naturalnym źródłem wapnia, które wspiera odbudowę chrząstki stawowej i dba o zdrowy rozwój kości. Dostępne warianty smakowe to wołowina, jagnięcina oraz indyk. Karmy wilgotne nie zwierają w  swoim składzie żadnych sztucznych barwników, konserwantów czy ulepszaczy smaku oraz popularnych alergenów. Mięso i podroby użyte do produkcji karmy są human grade, czyli dopuszczone do spożycia przez ludzi.

31


Pies Dawka pokarmowa dla szczeniąt powinna uwzględniać większe niż w przypadku osobników dorosłych zapotrzebowanie na energię, składniki mineralne i  witaminy. Dieta dla psów rosnących powinna charakteryzować się: wysoką strawnością > 80%, energią metaboliczną na poziomie 3,2–3,8 kcal/g oraz zawartością w suchej masie: białka w zakresie 20–32%, tłuszczów 8–12%, wapnia 0,7–1,2% oraz fosforu 0,6–1,1%.

jeść tylko karmę domową, powinno po odstawieniu otrzymywać przez pewien okres czasu produkty mielone, które znacznie łatwiej strawić.

Różnorodność pokarmu Rosnące szczenięta powinny stosunkowo szybko zwiększać swoją masę tłuszczową, ponieważ rodząc się, mają małą zawartość tkanki tłuszczowej w organizmie – na poziomie kilku procent i z tego powodu są bardzo wrażliwe na zbyt niską temperaturę zewnętrzną. Nie mogą jednak zwiększać swojej masy tłuszczowej i mięśniowej zbyt szybko, ponieważ może to prowadzić do nadmiernego obciążania rosnących kości, a w efekcie kulawizn i otyłości. Okres szczenięcy to także okres formowania się nawyków jedzeniowych, przyzwyczajeń i ulubionych smaków. Dlatego też warto w tym okresie życia przyzwyczajać szczenięta, że podawany im pokarm może być różnorodny. Dotyczy to w głównej mierze karmy suchej, ponieważ wielu właścicieli uważa, że jeżeli szczeniak przyzwyczaił się do jednej karmy i  prawidłowo rośnie, to nie ma sensu dokonywać żadnych zmian. Szczenięta jednak przyzwyczajają się nie tylko do jednego smaku karmy, lecz także do jej kształtu. Niekiedy te przyzwyczajenia są tak duże, że nie chcą zjadać innej karmy, ponieważ ma ona dziwny kształt. A to może być w przyszłości przyczyną odrzucania nie tylko karm bytowych, lecz także dietetycznych.

Skład to podstawa! Jednym z ważniejszych aspektów żywienia szczeniąt jest skład podawanego im pokarmu. Oferowane na rynku karmy komercyjne dla szczeniąt są bilansowane pod względem zawartości składników pokarmowych w taki sposób, aby spełniać wymagania żywieniowe opracowane przez organizacje skupiające producentów karm dla zwierząt – AFFCO w  Stanach Zjednoczonych oraz FEDIAF w  Europie. Normy te uwzględniają aktualną wiedzę na temat żywienia psów i w dużej mierze opierają się także na normach National Research Council opracowywanych przez środowisko akademickie w USA. Według takich norm dawka pokarmowa dla szczeniąt powinna uwzględniać większe niż w przypadku osobników dorosłych zapotrzebowanie na energię, składniki mineralne i witaminy. Dieta dla psów rosnących powinna charakteryzować się: wysoką strawnością > 80%, energią metaboliczną na poziomie 3,2–3,8 kcal/g oraz zawartością w  suchej masie: białka w  zakresie 20–32%, tłuszczów 8–12%, wapnia 0,7–1,2% oraz fosforu 0,6–1,1%. Dla zdrowia psów ras dużych oraz olbrzymich głównymi krytycznymi czynnikami żywieniowymi w okresie wzrostu i rozwoju są energia oraz ilość wapnia w diecie. Generalnie szczenięta ras dużych powinny otrzymywać w  pokarmie relatywnie mniej wapnia i białka niż szczenięta ras małych (w przeliczeniu na masę ciała). Ma to bardzo istotne zna-

Zdrowe przekąski? To nie oksymoron! Mooky Premium Puppy marki Zolux to specjalna linia przysmaków stworzona z myślą o szczeniętach. Smaczne mięsne przekąski, które charakteryzują się wysoką zawartością drobiu i  wołowiny (między 68 a  82% składu produktu), zostały też dodatkowo wzbogacone o  mleko, by zapewnić psiakom niezbędną dawkę wapnia. Apetyczne chrupki dostępne są w  trzech różnych kształtach – Woofies, Lovies i  Jerkies. W  trosce o  najwyższą jakość posiłków młodych psów Zolux proponuje również opatrzone eko-certyfikatem przysmaki Mooky Bio – bez dodatku cukru, soli, barwników, sztucznych aromatów czy konserwantów. Gama Mooky Premium Puppy to doskonały pomysł na karmę uzupełniającą dla szczeniąt od 4. miesiąca życia.

32


Pies

VEBIOT

www.vebiot.pl

Junior-light dog to specjalistyczny preparat dla szczeniąt i psów do 12. miesiąca życia zaprojektowany w  celu wspierania rozwoju układu immunologicznego, narządów zmysłów, funkcji kognitywnych oraz sprawności psychomotorycznej. Składniki zawarte w  produkcie wspierają prawidłowy rozwój szczenięcia korzystnie wpływając na układy: immunologiczny, nerwowy, ruchu. Podaruj swojemu Pupilowi dobry start w przyszłość!

czenie w żywieniu szczeniąt, ponieważ nadmiar kalorii i białka, a przede wszystkim wapnia jest bardzo dużym problemem dla szczeniąt ras dużych. Nadmiar wapnia powodujący zmiany równowagi hormonalnej między parathormonem a  kalcytoniną może bezpośrednio być przyczyną zahamowania wzrostu kości na długość i młodzieńczego zapalenia kości. Jest to problem, który bardzo trudno później wyeliminować, dlatego tak ważna jest odpowiednia profilaktyka dietetyczna i odpowiednie zbilansowanie diety.

Dodatki funkcjonalne Wiele oferowanych na rynku karm komercyjnych zawiera różnego rodzaju dodatki funkcjonalne, które może nie są niezbędnymi składni-

kami pokarmowymi, ale ich obecność w pokarmie może wspomagać rozwój i  funkcjonowanie procesów fizjologicznych w  organizmie. Z  tego powodu karmy dla szczeniąt są wzbogacane np. w nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 (EPA, DHA), które mają zdolność wspomagania rozwoju mózgu i  wzroku u  szczeniąt. Powszechnie dodawane są probiotyki (bakterie Enterococcus faecium) czy prebiotyki (inulina, fruktooligosacharydy czy mannanooligosacharydy), które mają wspomagać rozwój mikroflory przewodu pokarmowego, ale także mają korzystny wpływ na rozwój mechanizmów odpornościowych w  przewodzie pokarmowym szczeniąt. Niekiedy do karm dla szczeniąt ras dużych dodawane są substancje chondroprotekcyjne (np. glukozamina, chondroityny, wyciąg z  Perna

canaliculis), które mają wspomagać prawidłowe funkcjonowanie stawów u rosnących szczeniąt, chociaż brak jest jednoznacznych dowodów potwierdzających skuteczność takiego postępowania. Niektóre produkty dla szczeniąt zawierają także np. substancje pochłaniające nadmiar wody (np. montmoryllonit), które mają stabilizować zawartość wody w masach kałowych i chronić szczenięta przed biegunkami. Niekiedy produkty dla psów zawierają także beta-glukan, czyli jeden z  najlepiej poznanych związków pobudzających mechanizmy odporności nieswoistej u  zwierząt. W  tym przypadku jednak szczenięta nie powinny otrzymywać takiego preparatu przez cały wiek szczenięcy, ale jedynie w okresie nasilonego stresu, kiedy ryzyko spadku odporności jest faktycznie podwyższone.

lek. wet. Magdalena Wiśniewska Specjalista chorób psów i kotów www.scanvet.pl

Nadchodzące chłodniejsze dni, pogarszająca się, często zmienna pogoda może skutkować obniżeniem odporności nie tylko u ludzi, ale także u zwierząt. Warto wtedy szczególnie zwrócić uwagę na wzmocnienie układu immunologicznego. Powinno się zapewnić zwierzętom właściwą ilość ruchu i  odpowiednią dietę. U  zwierząt osłabionych lub z  tendencjami do infekcji zaleca się także podawanie naturalnych dodatków podnoszących odporność – bezpiecznych i  o  udowodnionej skuteczności, zawierających Pleuran – betaglukan o  najwyższym stopniu oczyszczenia, który wykazuje wysoką skuteczność w  stymulowaniu odporności. Tego typu preparaty polecane są także w grupie zwierząt młodych, które nie mają wykształconej odpowiedniej odporności, szczególnie w  okresie luki immunologicznej i  zmiany domu. Pleuran wchodzi w skład produktu Genomune firmy ScanVet, smacznego syropu, który jest chętnie zjadany przez dorosłe koty i psy, a także kocięta i szczenięta.

34


Pies Anna Derkacz Product Manager www.vetexpert.eu

Bioprotect firmy VetExpert to preparat zawierający szczepy bakterii korzystnie wpływających na organizm oraz oligosacharydy będące doskonałym źródłem energii dla bakterii zasiedlających jelito grube. Preparat BioProtect bardzo szybko i skutecznie normalizuje skład mikroflory jelita grubego. Probiotyki obniżają podatność zwierzęcia na działanie stresorów, przyspieszają wzrost zwierząt, zwiększają stopień wykorzystania paszy, zwiększają apetyt, poprawiają stan ogólny zwierzęcia i zwiększają odporność. Raw Paleo Puppy jest kompletną i  zbilansowaną pełnoporcjową karmą bytową przeznaczoną dla szczeniąt psów ras dużych od odsadzenia do ukończenia 1,5 roku życia oraz dla szczeniąt ras małych i średnich od odsadzenia do ukończenia 1. roku życia. Karma nie zawiera zbóż (Grain Free) i jest jednobiałkowa, co oznacza, że wszystkie składniki pochodzenia zwierzęcego są z  wolnowybiegowych indyków. We wszystkich wariantach dla szczeniąt jest dodatek kwasu DHA, który działa wspomagająco na rozwój wzroku i mózgu. Olej z łososia wspomaga stan skóry i sierści. Nieporównywalnie wysoka smakowitość karmy jest wynikiem bardzo wysokiej zawartości świeżych składników – mięsa i warzyw. Co najważniejsze w karmie Raw Paleo nie ma sztucznych barwników, konserwantów i polepszaczy smaku. Indyk użyty do produkcji karmy jest human grade, czyli dopuszczony do spożycia przez ludzi.

Tempo wzrostu szczenięcia Bardzo trudno określić, jaka jest prawidłowa szybkość wzrostu szczeniąt, ale niektórzy właściciele oceniają ją, mierząc wielkość przyrostu masy ciała na tydzień. Można np. przyjąć, że w okresie między 12. a  20. tygodniem życia szczenię basseta powinno przyrastać około 1 kg masy ciała na tydzień. Jeżeli będzie przyrastało około 700 gram, to jest to przyrost zbyt wolny, ale jeżeli 1,2 kg,

to może to w efekcie po 5., 6. miesiącu spowodować nadwagę i problemy ze stawami. Dlatego im szczenię jest większej rasy, tym proces jego wzrostu powinien być dłuższy. Niektórzy sugerują nawet, że wzrost szczeniąt ras olbrzymich powinien zakończyć się w wieku około 1,5 roku czy nawet później. Oferowane na rynku produkty komercyjne dla rosnących psów spełniają jednocześnie także zapotrzebowanie suk w  ciąży i  laktacji. Może to być o  tyle istotne, że jeżeli szczeniak karmiony przez matkę zaczyna in-

teresować się pokarmem stałym, to pierwszym, z jakim ma kontakt, jest właśnie karma, które może spełniać jego zapotrzebowanie pokarmowe przez kilka kolejnych miesięcy życia. To pozwala na uniknięcie niektórych problemów związanych z  odsadzeniem zwierząt lub wprowadzaniem karm komercyjnych, a  przed wszystkim biegunek. Dlatego należy pamiętać, że odpowiednie żywienie szczeniąt zaczyna się od odpowiedniego żywienia ich matki w ciąży, a następnie w laktacji.

Tomasz Uhlenberg

Marketing, Beaphar Polska Sp. z o.o. www.beaphar.com

Junior Cal Preparat mineralno-witaminowy. Wspomaga właściwy rozwój kośćca i zębów u  młodych zwierząt oraz zapewnia wszystkie niezbędne składniki dla zdrowego funkcjonowania skóry i włosów. Preparat sprawdza się również jako uzupełnienie diety zwierząt podczas laktacji. Lactol – Puppy Milk Pełnoporcjowy pokarm mlekozastępczy dla nowo narodzonych szczeniąt oraz jako karma uzupełniająca dla szczeniąt po odsadzeniu, suk w okresie ciąży i laktacji oraz dla psów chorych i w okresie rekonwalescencji. Lactol jest stosowany od ponad 100 lat i w tym czasie uratował życie niezliczonej liczbie młodych i chorych zwierząt. Zawiera łatwostrawne i wysokiej jakości wartościowe białka oraz stanowi źródło energii niezbędnej młodym zwierzętom. Lactol dla szczeniąt jest wzbogacony o  kwas DHA, który naturalnie jest obecny w  mleku matki. U osieroconych szczeniąt stosować od urodzenia do 28. dnia życia jako jedyne pożywienie, a między 29.-49. dniem życia, podając jednocześnie pokarm stały.

36


Wesołych Świąt Bożego Narodzenia Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku życzymy wszystkim naszym Klientom i Partnerom, szczęścia, spokoju oraz wszelkiej pomyślności w życiu osobistym i sukcesów w pracy zawodowej Zarząd i Pracownicy Ptak Warsaw Expo


ORGANIZATOR

NAJWIĘKSZE TARGI ZOOLOGICZNE W EUROPIE ŚRODKOWO-WSCHODNIEJ

3-5.04.2020 NEW PRODUCT SHOWCASE

Dlaczego warto skorzystać:

Specjalnie dla Państwa stworzyliśmy strefę gdzie podczas trwania targów są prezentowane najnowsze produkty. Jest to doskonała forma promocji nowości rynkowych i premier targowych.

Nowości rynkowe to największa atrakcja dla odwiedzających targi.

Doskonała okazja do prezentacji premierowych produktów.

Gwarantują dużą rozpoznawalność wśród zwiedzających.

Informacje o nowościach zostaną zamieszczone w przewodnikach targowych, materiałach prasowych i na stronach internetowych targów.

Promocja Świąteczna 20% rabatu na zabudowę Standard + 30% rabatu na zabudowę Quadro Oferta ważna do dnia 31.12.2019 roku. Michał Tukiendorf e-mail: m.tukiendorf@warsawexpo.eu

Aneta Krawczak e-mail: a.krawczak@warsawexpo.eu

Mateusz Hyra e-mail: m.hyra@warsawexpo.eu


Pies

Nowoczesne zabawki dla psiego malucha i juniora. Trendy. dr n. wet. Joanna Zarzyńska Redaktor naczelna magazynu „ZooBranża”

Zabawki stanowią niezwykle ważny element w wyprawce każdego szczeniaka. Wiele osób uważa je za fanaberię i coś, co poleca się tylko dla zaspokojenia wybujałych potrzeb opiekuna psa. Tymczasem dobrze dobrane zabawki pomagają psiemu maluchowi poznawać świat, rozwijają jego zmysły, zapewniają towarzystwo w  czasie samotności, zwalczają nudę, masują dziąsła i dostarczają rozrywki. Dzięki nim mały pies staje się mądrzejszy, odważniejszy, bardziej pewny siebie, lepiej znosi też chwilową rozłąkę z opiekunem, no i ogranicza swoje niszczycielskie zapędy. Na półkach sklepów jest mnóstwo zabawek dla czworonogów, czy jednak wiemy, które z nich będą najbardziej odpowiednie dla szczenięcia, a które – dla nieco starszego psiego juniora?

Zabawka funkcjonalna Zakupienie zabawki dla szczeniaka wydaje się sprawą prostą. Przecież tyle ich jest na rynku. Jednak podstawowym problemem jest fakt, że zarówno właściciele czworonogów… jak i doradcy w  sklepach zoologicznych często kierują się w ich doborze czysto ludzkimi kryteriami. Są to zazwyczaj cena, atrakcyjność wizualna, moda, zabawne bądź znane motywy. A  powin-

40

niśmy skupić się na funkcjonalności zabawki oraz roli, jaką ma odgrywać. Ideą oferowania psu zabawek jest zaspokojenie naturalnej potrzeby gryzienia, zapobieganie nudzie, rozładowanie stresu, a także urozmaicenie czasu (przez co przeciwdziała się zachowaniom niepożądanym) i  aktywizacja zwierzęcia. Zabawki pozwalają także na umacnianie więzi z  opiekunem (wspólna zabawa i spędzanie czasu ze zwierzęciem) i  wspomagają szkolenie (np. chwila zabawy jako forma nagrody

za dobre wykonanie komendy). Pies pozbawiony bodźców nie stymuluje swoich zmysłów i łatwiej popada w  problemy behawioralne spowodowane samotnością i  nudą, w  tym niszczenie w  domu. Szczenięta są ciekawskie, często rozpiera je energia, reagują na dźwięk i  ruch, uwielbiają gryźć i  polować – realizować swoje naturalne zachowania – świadomy opiekun może im w  tym pomóc, jednocześnie stymulując socjalizację szczenięcia.


Ideą oferowania psu zabawek jest zaspokojenie naturalnej potrzeby gryzienia, zapobieganie nudzie, rozładowanie stresu, a także urozmaicenie czasu (przez co przeciwdziała się zachowaniom niepożądanym) i  aktywizacja zwierzęcia. Zabawki pozwalają także na umacnianie więzi z  opiekunem (wspólna zabawa i spędzanie czasu ze zwierzęciem) i wspomagają szkolenie (np. chwila zabawy jako forma nagrody za dobre wykonanie komendy).

Jakie zabawki doradzamy? Podkreślajmy, że modele oferowane w sklepie zoologicznym zostały specjalnie opracowane dla zwierząt (siła nacisku, odporność materiałów). Powinny pochodzić od znanych producentów, aby uniknąć narażenia psa np. na szkodliwe substancje chemiczne, takie jak barwniki czy melaminę. Przede wszystkim stawiamy na trwałość (choć to pojęcie względne – wiele psów specjalizuje się w  błyskawicznym rozpracowywaniu zabawek – wtedy szukamy tych typu wytrzymałe, określane też jako extreme/mega/ strong/everlasting). Niezmiernie ważne jest bezpieczeństwo. Materiał, z  którego jest wykonana zabawka powinien być trwały, unikamy elementów, które łatwo odpadają i mogą zostać połknięte. Zabawki z mechanizmami, które łatwo wyjąć, delikatnymi wypustkami, które łatwo oderwać, nie są dobrym wyborem dla szczeniaka. Zabawki o  napędach mechanicznych lub piszczących środkach nie są odpowiednie. Psy bardzo często starają się wydobyć mechanizmy z wnętrza zabawki, i to również zagraża ich zdrowiu – zatem tego typu zabawki powinny być dostępne jedynie w czasie kontrolowanej zabawy. Na-

leży podkreślać, że jeśli opiekun widzi, że drobne elementy są nadgryzione i mogą odpaść, lepiej je w kontrolowany sposób usunąć (np. oczy, ogony z pluszaków, sznurki). Regułą chroniącą pupila jest bezwzględna wymiana zabawek mocno zużytych, zniszczonych i rozpadających się! Oprócz trwałości zabawka powinna cechować się łatwością utrzymania w czystości – są już takie, które można prać w pralkach lub myć w zmywarkach. Jeśli opiekun zwierzęcia ma wątpliwości, czy w  ogóle psiak potrzebuje nowych zabawek, skoro dostał jedną w wyprawce od hodowcy, uświadamiajmy go, że psy są jak dzieci, zabawki im się nudzą. Zaleca się podawanie zabawki okresowo, potem chowanie jej i podmienienie na inną. Wówczas nawet stare zabawki są odkrywane na nowo i sprawiają dużo radości.

Zabawki a wielkość psa Zabawki zawsze dostosowujemy wielkością do pupila, aby uniknąć ich przypadkowego połknięcia – pamiętajmy, że nawet bardzo ostrożny pies w ferworze zabawy, zwłaszcza w  obecności innych psów – konkurując o  zabawkę,

Z okazji nadchodzących świąt Bożego Narodzenia życzymy naszym Klientom oraz Partnerom Biznesowym aby czas spędzony w rodzinnym gronie był pełen wiary, nadziei i miłości, a Nowy Rok 2020 obfitował w same piękne chwile. Właściciele i Pracownicy


Pies Jeśli opiekun zwierzęcia ma wątpliwości, czy w ogóle psiak potrzebuje nowych zabawek, skoro dostał jedną w wyprawce od hodowcy, uświadamiajmy go, że psy są jak dzieci, zabawki im się nudzą. Zaleca się podawanie zabawki okresowo, potem chowanie jej i podmienienie na inną. Wówczas nawet stare zabawki są odkrywane na nowo i sprawiają dużo radości.

może ją przypadkowo połknąć, jeśli jest zbyt mała. Powoduje to ryzyko zadławienia lub zatkania przewodu pokarmowego, co często wymaga interwencji chirurgicznej. Pamiętajmy, że przypadkowe przedmioty, których często używamy we wspólnej zabawie z psem (np. sznurki, za którymi pies goni, drewniane listewki, paski, patyki, runo czy gąbki wypychające zabawki), podkradzione przez zwierzę podczas naszej nieobecności lub poza kontrolą, również mogą być niebezpieczne (zatkanie czy skręt jelita, zadławienia, przebicie przełyku czy jelita). Plastikowe butelki też mogą powodować urazy jamy ustnej czy zębów. Natomiast pozwalanie na zabawę starym kapciem, butem czy inną rzeczą domową może spowodować, że pies w  następstwie dobierze się do nowych kapci, butów, bo one noszą ślad zapachowy opiekuna, a pies nie ocenia wartości ekonomicznej przed-

miotów (przy szczeniaku w domu najlepiej wszystkie cenne przedmioty po prostu chować).

Coś „na ząb” Dla szczeniąt i psów lubiących gryzienie, aby uchronić meble i buty, poleca się całą gamę gryzaków. Są różne wielkości i kształty (niektóre są nawet zapachowe i smakowe), różnokształtne wypustki masują swędzące dziąsła małego psiaka (dodatkowo na wypustki można nanieść pastę – do mycia zębów lub pastę smakową do wypełniania zabawek). Są również gryzaki w  formie kości – jako bezpiecznej alternatywy dla kości naturalnych. Obecnie odchodzi się od idei podawania psu kości do gryzienia ze względu na ryzyko uszkodzeń zębów (oraz zadławienia). Gryzaki powinny mieć odpowiednią twardość – poddawać się naciskowi szczęki psa (sprawdzamy to, uciskając

Dominika Szymańska

Specjalista ds. marketingu i komunikacji w Zolux Polska www.zolux.pl

Kolorowy, lateksowy sposób na nudę! Psi malec to również jedna wielka potrzeba ruchu, psot i dokazywania. Wyśmienitą zabawę i  bezpieczeństwo zapewnią szczeniętom lateksowe zabawki marki Zolux. Urocze gadżety w  kształcie żyrafy, żółwia, dinozaura i  słonia wydają dźwięki przy gryzieniu, dzięki czemu dodatkowo aktywizują i stymulują psa. Pozwalają nie tylko rozładować nadmiar psiej energii, ale też sprzyjają dobremu rozwojowi uzębienia i  żuchwy. Zabawki wykonane zostały z  wysokiej jakości trwałego i  nietoksycznego lateksu, który gwarantuje zabawę na długi czas. Takie zabawki sprawią, że czworonóg zapomni o stresie i nudzie!

42

zabawkę kciukiem). Ciekawym tworzywem jest guma termoplastyczna TPR. Wytwarzane są z niej różne kształty zabawek, od piłek po kości. Guma jest elastyczna i  przyjemna w  gryzieniu, psy ją lubią. Zabawki często mają różną fakturę i  wypustki, które dają dodatkowy efekt masujący dziąsła oraz ułatwiają mocne chwytanie. Niektóre wyposażone są w piszczałki z tworzywa, których nietypowy dźwięk (np. dźwięk wydawany przez plastikową butelkę) przykuwa uwagę psa i  stymuluje do dalszej zabawy. Inne mają otwory tzw. plug in, w  których można umieszczać smakołyk. Guma TPR pozwala na unoszenie się zabawki na wodzie – jest więc dobra do aportowania. Tworzywo jest odporne na warunki atmosferyczne i  łatwe do mycia. Innym atrakcyjnym i trwałym tworzywem jest Orbee-Tuff (nietoksyczne, recyklingowane). Wytwarzane są z niego piłki z wypustkami, ale także innego kształtu gryzaki do wypełnienia smakołykami. Piłki


z wypustkami, gryzaki i  zabawki plug-in produkuje się też z elastomeru. Elastomer jest bezpieczny (wolny od lateksu, winylu, ftalanów), mocniejszy niż guma. Bardzo podatny na rozciąganie i odkształcanie, ale łatwo wracający do kształtu pierwotnego. Takie zabawki można myć w zmywarce. Oczywiście im większy pies, tym solidniejszą zabawkę trzeba wybrać. Dobrej jakości gryzaki można pozostawić psu, kiedy wychodzimy z domu na dłużej. Niektóre mają tak opracowane powierzchnie, że dają efekt mechanicznego czyszczenia zębów, stymulują produkcję śliny – gryzaki dentystyczne. Uwagę szczenięcia na dłużej zajmą zabawki typu kong, czyli zabawki wykonane z  naturalnego kauczuku. Występują w różnych rozmiarach – można dobrać wielkość odpowiednią dla danego osobnika. Oprócz tradycyjnych stożków są też na rynku piłki kongi (klasyczne i  futbolowe, także piszczące) oraz opony i kości. Zabawki typu kong można wypełniać dodatkowo przysmakami i  pastą do nadziewania. Specjalna technika napełniania pozwoli na zajęcie uwagi szczenięcia, aktywizację zmysłów i  fizyczną. Podobną rolę odgrywają tzw. kule-smakule.

Nie tylko do gryzienia… Wiele psów uwielbia mięciutkie przytulanki, także te piszczące lub z elementami polarowych kocyków. Szczenięta lubią je ze sobą nosić, spać z  nimi (namiastka rodzeństwa, które opuściły – ważne w okresie adaptacyjnym w nowym domu). Ale też ssą je i podgryzają. Dlatego warto polecać produkty wysokiej jakości, trwałe i z możliwością prania (niektóre można też podgrzewać – maluch przytula się wtedy do ciepłej przytulanki). Przytulanka również musi być dostosowana do wielkości zwierzęcia.

Maty węchowe Świetną aktywizującą zabawką dla szczeniaka jest mata węchowa. Stymuluje ona zmysł węchu. Obecnie na rynku jest też wiele innych zabawek tzw. inteligentnych dla szczeniąt – które pozwalają na stymulację umysłową zwierzęcia. W ramach wczesnej stymulacji sensorycznej i świadomości ciała poleca się też styczność z różnymi powierzchniami (dyski do balansowania). Stymulująco działają też zabawki o  różnych fakturach, łączone z  różnych materiałów (elementy gumowe, liny, materiał poliestrowy) i kolorów, piszczące, szeleszczące.

Interakcja z opiekunem Jak już zostało wspomniane, żeby zabawka bawiła, potrzebny jest animator zabawy, czyli opiekun zwierzęcia. Psy mają różne zdolności i  predyspozycje indywidualne bądź rasowe, które można rozwijać u  szczeniąt dzięki zabawie. Jest to aportowanie, szarpanie (wszystkie psy je lubią – stąd popularność szarpaków, lubią je zwłaszcza psy obronne, teriery typu bull czy inne psy lubiące tug of war), tropienie, zabawy przygotowujące do szkolenia myśliwskiego. Te aktywności możemy wspomagać dedykowanymi zabawkami. Pamiętajmy, że zabawki dla szczeniąt powinny być miększe i łatwe do chwycenia w szczenięcy pyszczek. Nie szarpiemy mocno i nie podnosimy gwałtownie psa na zabawce – np. przy zabawie szarpakami. Przy rzucaniu piłki czy innego aportu nie męczmy psa do utraty sił.

Pamiętajmy też, że w zależności od typu użytkowego psy reagują intensywniej na inne bodźce. Wzrokowce, typu charty, kochają pościgi za ruchomym celem, aportery lubią nosić coś w pysku, psy tropiące najszybciej reagują na stymulację węchową, jeszcze inne są pobudzane przez dźwięki, czyli zabawki piszczące. Zabawy typu frisbee nie są dla szczeniąt, pies musi być w pełni fizycznie rozwinięty, aby podejmować tego typu wysiłek fizyczny. Wielu opiekunów dziwi się, że ich psy mimo pełnego kosza zabawek wydają się znudzone i nigdy nie podejmują zabawy samodzielnie. Psa trzeba nauczyć zabawy! I to zaczynając już w wieku szczenięcym. Jednym z kroków prawidłowej socjalizacji szczenięcia jest jego stymulacja dzięki różnym zabawkom. Psa trzeba nauczyć zabawy i przyzwyczaić, że to opiekun kontroluje i monitoruje zabawę – m.in. może w każdym momencie zabawkę zabrać, a właściwie dokonać wymiany – pies oddaje zabawkę, a  dostaje coś w zamian. Dzięki temu unikniemy niepożądanych zachowań zaborczych. Również przez zakończenie zabawy możemy pokazać, że pies coś robi źle. Zabawę wykorzystuje się też w szkoleniu pozytywnym, np. krótka zabawa szarpakiem po dobrze wykonanym zadaniu. Wybierając zabawki, należy unikać produktów od nieznanych producentów. Zawsze należy kontrolować, czy zabawka nie jest uszkodzona. Trzeba też zachować dystans do deklaracji producenta – nie oszukujmy się, kiedy pies się zaweźmie i ma sposobność oraz sporo czasu, to jest w  stanie zniszczyć wszystko – pozostaje tylko kwestia, czy zajmie mu to 30 minut czy 2 dni. Jeśli uprzedzimy o tym klienta, unikniemy jego pretensji.


Pies

Szczeniak – zdrowie i higiena Biorąc pod swój dach szczeniaka, obligujemy się do zapewnienia mu możliwie najlepszych warunków i jak największego komfortu życia. Z drugiej strony, mały pies nie może ograniczać komfortu pozostałych domowników. I tu często pojawia się poważny problem – do czasu zakończenia okresu szczepień i nabycia przez malucha odporności na choroby raczej nie powinno się wyprowadzać go na zewnątrz (dla jego własnego bezpieczeństwa). Ale psiak musi przecież gdzieś siusiać i… nie tylko. Jak najlepiej rozwiązać ten problem i nauczyć psiego malca czystości? Jakie produkty warto w tym celu polecić? I na jakie inne aspekty higieny psiego dziecka koniecznie trzeba jeszcze zwrócić uwagę?

Cierpliwość to podstawa Wiele niedoświadczonych osób, nabywając szczeniaka, zwłaszcza z renomowanej hodowli i za duże pieniądze, oczekuje, że maluch będzie już nauczony czystości. Tymczasem ośmiotygodniowy piesek (a  taki jest już gotowy do rozłąki z  matką) jest na to zwyczajnie zbyt młody. Oczywiście doświadczony hodowca powinien pracować z nim już wcześniej nad nauką czystości, ale na finalne efekty takiej edukacji jest jeszcze zbyt

44

wcześnie. Co ciekawe, maluch najczęściej jednak nie załatwia się we własnym legowisku. To rodzaj atawizmu – szczeniak ma po prostu genetycznie zaprogramowane, że nie należy brudzić własnego gniazda. W celu załatwienia swojej potrzeby opuszcza więc posłanie, szukając dogodnego miejsca. Jak najlepiej i  najprościej nauczyć go czystości? Nieocenioną pomocą, którą możemy polecić opiekunom młodych piesków, są specjalne podkłady chłonne doskonale chłonące i absorbujące wilgoć, a także (przynajmniej częściowo) nieprzyjemny zapach moczu. Mają one nie-

przepuszczalny spód i bawełniane wypełnienie. Ich zalakowane brzegi zapobiegają wypływowi cieczy. Podkłady są dostępne w różnych wymiarach. Można polecać też specjalne spreje typu „puppy trainer”, którymi spryskuje się podkłady, aby zachęcić szczenięta do załatwiania się w  tym miejscu. Zawierają one atraktanty zapachowe przyciągające uwagę psa. W celu nauczenia szczenięcia czystości podkłady rozkładamy w możliwie dużej liczbie miejsc w mieszkaniu w  strefie dostępnej dla pieska. Gdy zauważymy, że szczeniak przykuca i zaczyna siusiać, jak najszybciej prze-


Monika Zgajewska

Ekspert ds. marketingu www.incomed.pl

Podkłady treningowe SPARK to doskonałe wsparcie podczas nauki czystości szczeniąt. Ich niewątpliwą zaletą jest to, że nie przesiąkają od spodu, a tym samym chronią powierzchnię taką jak podłoga czy legowisko. Bardzo szybko wchłaniają wilgoć dzięki zawartym w  środku absorbującym granulkom, ciecz zamieniana jest w żel i powierzchnia podkładu staje się sucha. Poza wilgocią granulki wchłaniają również zapach. Wyjątkową zaletą podkładów jest zastosowany wyciąg z zielonej herbaty o właściwościach antybakteryjnych, dlatego te podkłady doskonale sprawdzają się przy opiece nad chorym pupilem.

nosimy go na podkład. Z reguły już po kilku dniach maluch zaczyna kojarzyć fakty i  sam kieruje się na podkład w  celu załatwienia swojej potrzeby. Należy wtedy głośno nagrodzić go smakołykiem, pieszczotą lub pochwałą. Z  czasem liczbę podkładów można zredukować do 1–2, bowiem piesek będzie już nauczony, że przed wysiusianiem się musi je odszukać. Jeśli mimo rozłożonego podkładu szczenięciu zdarza się nasiusiać w  inne miejsce, zwłaszcza jeśli to miejsce stale się powtarza, to można – po pierwsze – przenieść tam podkład. A  po drugie, zawsze trzeba dokładnie zmyć ślady moczu (które zawsze zachęcają psa do ponownego sikania) środkami chemicznymi (dostępne są specjalistyczne środki, które warto mieć w ofercie sklepu) do usuwania pozostałości oraz zapachu moczu (neutralizacja chemiczna lub bioaktywna substancji produkowanych w moczu). Dostępne są również repelenty w spreju zniechęcające psa do sikania w  tym miejscu. Może być to przydatne, zwłaszcza kiedy mamy w domu jeszcze starszego psa, który – zachęcony wonią moczu – zaczyna posikiwać po szczenięciu. Jest to

klasyczne zachowanie związane ze znaczeniem terenu i ustalaniem hierarchii w stadzie. Na szczęście na ogół nie utrzymuje się długo. Jeśli klient musi udać się ze szczeniakiem w  podróż lub do gabinetu weterynaryjnego, warto polecić mu zakup tzw. drybedu, czyli materiałowego podkładu przepuszczalnego. Drybedy idealnie sprawdzają się jako wyściółka do transporterów. Pies ma zawsze sucho, gdyż wilgoć gromadzi się pod tkaniną. Drybedy występują w  bogatej gamie wzorów i  kolorów oraz w  różnych wielkościach. Warto mieć je w  ofercie sklepu, bowiem świetnie sprawdzają się również w  przypadku dorosłych psów mających kłopoty z nietrzymaniem moczu, np. osobników chorych lub starszych. Do nauki czystości szczenięcia, zwłaszcza małej rasy, mogą być również przydatne specjalne kuwety lub tacki. Można polecać toalety dla kotów wypełnione żwirkiem. Są też kuwety z  podwójnym dnem, między które wkłada się podkład. Powierzchnia wkładek jest miękka, a wewnętrzna warstwa żelowa absorbuje płyn i  zapachy. Spód wkładki jest wykonany z nieprzepuszczalnej folii. Takie

kuwety są szczególnie lubiane przez właścicieli psów długowłosych, gdyż nie powodują moczenia sierści na łapkach. Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że kuweta powinna być stosowana tylko przejściowo na pierwszym etapie treningu czystości. Jeśli będzie się ich używało w zamian spaceru, to pies może sobie utrwalić, że jest to jedno z akceptowalnych przez właściciela działań, i będzie tak siusiał również w dorosłym życiu.

Siusianie na zewnątrz Docelowo należy nauczyć szczeniaka załatwiania się poza domem podczas spacerów. W  pełni bezpiecznie można wychodzić z  maluchem dopiero wówczas, gdy zaczną działać szczepionki przeciwko chorobom zakaźnym. Jeśli jednak posiadamy własny ogród, w  którym pies nie ma kontaktu z  innymi psami, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby wynosić na dwór nawet 8–10-tygodniowego malucha (jeśli oczywiście na zewnątrz jest ciepło i nie pada). Należy to robić jak najczęściej. Pieska wyprowadzamy

MPLET DLA PUPILA jakość a n w a t s o PILA P HIGIENA ROK i Spark! k r a P IERWSZY K O K m w ó t R k K twojego pupila produ - jednorazowe podkłady treningowe Spark zawierają wyciąg z zielonej herbaty. Dzięki zastosowaniu super-absorbentu znakomicie chłoną płyny i niwelują przykre zapachy - RollOn, czyli olejek do nauki czystości zwierząt domowych - elastyczna toaleta do mocowania podkładów Spark - Komplet dla pupila "Pierwszy Krok" - zestaw akcesoriów marki Spark Incomed ul. Okulickiego 7/9 05-500 Piaseczno

Polub nas na Facebooku! /phuincomed

pila – Pierwszy Krok to idealne rozwiązanie dla osób pragnących zaopiekować się małym domu. Komplet zawiera potrzebne produkty przy nauce czystości oraz higienicznej ząt, w szczególności szczeniaków, kociąt itp.


Pies Anna Derkacz Product Manager www.vetexpert.eu

Puppy shampoo – szampon dla młodych zwierząt Dermokosmetyczny szampon do pielęgnacji szczeniąt zawiera łagodne substancje myjące przeznaczone dla delikatnej i wrażliwej skóry młodych zwierząt. Zwiększa elastyczność skóry i zapobiega nadmiernemu jej przesuszaniu. Alantoina zawarta w szamponie działa łagodząco i regenerująco, pantenol przyspiesza regenerację i wspomaga gojenie uszkodzeń. Proteiny owsa mają działanie nawilżające i uelastyczniające. Linia kosmetyków niwelująca nieprzyjemne zapachy zwierzęce. Odor Solution – Dog Odor Eliminator ELIMINACJA ZAPACHÓW: nie maskują, ale trwale eliminują zapachy • bezpieczne na każdej powierzchni • mogą być stosowane na zwierzęta w każdym wieku • na bazie wody • neutralne pH • nietoksyczne • niedrażniące • niejonowe.

zwłaszcza w 10–15 minut po każdym posiłku (prawdopodobieństwo wypróżnienia się jest wtedy największe), rano, gdy tylko się obudzi, a także gdy zauważymy, że zaczyna się kręcić, popiskiwać i  szukać miejsca „na kupkę”. Kiedy maluch załatwi się na zewnątrz, zawsze trzeba go pochwalić i  nagrodzić. Nauka wzmocnieniami pozytywnymi, czyli przez nagradzanie, jest zawsze skuteczniejsza niż przez straszenie czy kary. Pamiętajmy, że musimy uzbroić się w  cierpliwość. To naturalne, że młody piesek nie w pełni kontroluje jeszcze swoje reakcje i zdarzy mu się załatwić w domu, zwłaszcza pod wpływem emocji lub gdy pozostaje nieco dłużej bez opieki.

Czym skorupka za młodu… Nauka siusiania tam, gdzie trzeba, to nie wszystko. Szczeniaka już od pierwszych dni należy zacząć przyzwyczajać do rutynowo wykonywanych zabiegów higienicznych, takich jak czesanie, czyszczenie uszu, okolic oczu, czyszczenie zębów oraz obcinanie pazurów. Najlepiej, aby piesek nauczył się traktować te wszystkie czynności w kategorii przyjemnej zabawy. W  tym celu od wczesnej młodości przyzwyczajamy szczeniaka do chwytania za łapki (wiele psów instynktownie tego nie lubi, dlatego ważne jest, aby jak najwcześniej przełamać

w nich tę niechęć), zaglądania do uszu czy przecierania pyszczka. Trzeba też nauczyć malucha otwierania pyszczka i unoszenia warg. I choć zabieg ten początkowo nie jest bezwzględnie konieczny to od wczesnego dzieciństwa warto również trenować mycie zębów. Im więcej pozytywnych nawyków uda się wprowadzić w okresie szczenięcym, tym później będziemy mieli mniej kłopotów z  ich wdrożeniem w starszego psa. Jeśli chodzi o  higienę oczu oraz uszu, a  także jamy ustnej, trzeba pamiętać, że są rasy czy typy konstrukcyjne psów, które wymagają szczególnie regularnych zabiegów. Na przykład należą do nich psy o dużych oczach, pofałdowaniach okolicy oczu, mocno owłosionych – kiedy włosy wchodzą do oczu, drażniąc je i  powodując intensywniejsze łzawienie. A  także psy o  uszach ciężkich, zwisających, w których przypadku kanał słuchowy jest słabo wentylowany. Wówczas wczesne przyzwyczajanie psiaka do zabiegów jest szczególnie istotne. Warto też już od dzieciństwa psa polecać dla nich specjalistyczne preparaty do przemywania. Preparatów do oczu nie stosuje się bezpośrednio do oka, tylko do przemywania okolic oczu (płyny, żele, toniki, chusteczki). Co do techniki czyszczenia uszu, warto polecić klientowi wizytę w  gabinecie weterynaryjnym, gdzie lekarz pokaże prawidłowy sposób przeprowadzania tego zabiegu.

Preparaty do uszu mają różną formę: płynów, żeli, pudrów, wacików nasączanych i chusteczek. Pozwalają one oprócz oczyszczenia usunąć przykry zapach z uszu. Osobną sprawą jest higiena jamy ustnej psa. Oprócz tradycyjnych past i  żeli do zębów warto polecać chusteczki do czyszczenia lub płyny, które dodaje się do wody do picia. Zapewniają świeży oddech i  chronią profilaktycznie przed chorobami zębów i  dziąseł, ograniczają odkładanie się osadu na zębach.

Nauka kąpieli Nieco starszego szczeniaka należy również zacząć przyzwyczajać do kąpieli. Generalnie nie zaleca się kąpać szczeniąt młodszych niż 3–4-miesięczne, ale później nic już nie stoi na przeszkodzie. W tym celu trzeba polecić klientowi zakup specjalnego szamponu dla szczeniąt (puppy). Takie szampony są uniwersalne (dla wszystkich ras), bowiem na tym etapie wiekowym jeszcze nie ma potrzeby stosowania podziału np. za względu na rodzaj czy barwę włosa. Cechują się łagodnością, delikatnym zapachem i  starannie dobranymi składnikami, najczęściej naturalnymi, które nie podrażnią skóry szczeniaka. Powinny być hipoalergiczne. Z reguły zawierają też substancje odżywcze i nawilżające.

Tomasz Uhlenberg

Marketing, Beaphar Polska Sp. z o.o. www.beaphar.com

Junior Paste – multiwitaminowa pasta dla szczeniąt Multiwitaminowa pasta o podwójnym działaniu. Chroni przed problemami skórnymi, gwarantuje błyszczącą sierść, pobudza siły witalne i dodaje psom wigoru. Żółty kolor: pasta multiwitaminowa zawiera wszystkie niezbędne dla psów witaminy i minerały. Brązowy kolor: pasta zawiera mleko, wapń, L-karnitynę i minerały niezbędne dla zdrowych kości, zębów oraz mięśni.

46


Zmniejsz strach swojego pupila przed fajerwerkami Idealne do uspokojenia Twojego kota lub psa podczas fajerwerków, imprez i innych stresujących sytuacji, Beaphar CatComfort® i Beaphar CaniComfort® są skutecznymi produktami uspakajającymi, które zawierają feromony. Klinicznie udowodniono, że feromony zawarte w produktach promują poczucie bezpieczeństwa i pomagają w ograniczeniu zachowań problemowych. Skuteczne i łatwe w użyciu! Produkty idealne są do użytku przez cały rok. Pomóż Twojemu kotu i psu czuć się swobodnie w dowolnym miejscu!


Kot

Funkcje i rodzaje przysmaków dla kota

dr n. wet. Joanna Zarzyńska Redaktor naczelna magazynu „ZooBranża”

Zwierzęta są obecnie traktowane jak członkowie rodziny, zatem oferta produktów dla nich sukcesywnie się rozszerza. Klienci szukają już nie tylko podstawowej karmy, lecz chcą także sprawiać przyjemność swojemu pupilowi – czyli przysłowiowo trafić przez żołądek do jego serca… Z kotami bywa trudniej niż z psami, gdyż kocie gusta są bardzo wysublimowane. Stąd wiele ciekawych pomysłów na atrakcyjne przysmaki, zarówno wizualnie – co widać po opakowaniach (mają zachęcać opiekuna zwierzęcia, żeby właśnie po ten produkt wrócił, czy spersonalizować zakup przez wizerunek danej rasy kota), jak i smakowo – żeby utrafić „w gust” kota. Ale istotne są także inne walory produktu: jego wielkość, kształt, tekstura oraz bodźce zapachowe jako atraktanty. Często producenci przysmaków utrzymują trend typowy dla karm wilgotnych dla kotów – małe naważki, mixy smaków w zestawie czy pakietach, opakowania funkcjonalne, np. strunowe, czy małe zakręcane słoiczki (mniejsza utrata zapachu, utrzymanie dłuższego okresu świeżości oraz tekstury produktu). 48


Jak sprzedawać przysmaki? Podobnie jak z karmami, kiedy doradzamy wybór przysmaku dla danego zwierzęcia, warto wypytać właściciela o jego dotychczasowe doświadczenia z tą grupą produktową (np. czy kot woli przysmaki miękkie, twarde z nadzieniem, pasty, jakie smaki się sprawdziły), w jakiej kondycji jest kot (należy pamiętać, że niektóre przekąski mogą być wysokokaloryczne, bo zawierają duże ilości białka oraz tłuszczu, i ich podawanie należy kontrolować, aby uniknąć problemów z nadwagą u zwierzęcia). A może jest potrzeba uzupełnienia jego diety o dodatki mineralne, witaminowe i  nutraceutyki – istnieją bowiem linie przysmaków funkcjonalnych. Jednocześnie należy być przygotowanym na pytania od klientów na temat surowców, jakie zostały wykorzystane w danym produkcie (surowce mięsne, pochodzenia zwierzęcego, roślinnego) oraz dodatki (obecność lub brak barwników, konserwantów, polepszaczy smaku, zbóż, glutenu, cukru). Podobnie jak w  przypadku karm przysmaki możemy podzielić ze względu na zawartość danego gatunku mięsa – zatem spotkamy się na etykietach z określeniami „kurczak/z kurczakiem/o smaku kurczaka” – pamiętajmy, że świadomość klientów, jeśli chodzi o aspekty żywieniowe, rośnie. Wielu z nich preferuje produkty naturalne, niskoprzetworzone.

stek wspomaga higienę zębów (mechaniczny efekt ścierny). Pojawiły się też produkty wypiekane w piecu, a technologia wypiekania została tak opracowana, żeby wnętrze przysmaku pozostało miękkie. 2. Ciasteczka: o  różnych kształtach, wielkościach i  kolorystyce. Powstają w procesie klasycznego wypiekania. Ciasto (zazwyczaj z mąki pszennej) łączone jest ze składnikami mięsnymi lub te składniki są w nie owijane. Produkt jest kruchy i chrupki, o walorach smakowych decydują użyte składniki: mięso oraz tłuszcz drobiowy, suszone mięso ryb, suszona wątróbka. Nie są to jednak produkty wysokobiałkowe. Stosuje się dodatek witamin, wyciągu z drożdży, czasem także warzyw i  owoców czy ziół. Niektóre linie produktów wytwarzane są bez konserwantów, atraktantów, aromatów, sztucznych barwników oraz cukru. W Polsce powstały już specjalne piekarnie dla zwierząt, z bardzo szeroką ofertą, również linii eko.

Nie tylko smakołyk Ważna jest też funkcja przysmaku. Doskonale wiemy, że np. w przypadku psów to nie tylko zwykłe uzupełnienie diety, przysmaki mogą być wykorzystywane w  szkoleniu pozytywnym, walce z nudą, pobudzaniu pracy umysłowej. Także dla kotów to nie tylko przekupstwo czy przełamanie rutyny smaków diety. Można aktywizować kota (zapobieganie nadwadze) oraz budować z nim więź przez uczenie sztuczek, komend, zabawę, targetowanie – z  wykorzystaniem smakołyków. Są też zabawki interaktywne dla kotów, w których wykorzystuje się przysmaki (pomysł na sprzedaż łączoną!). Można uczyć przydatnych zachowań (wchodzenie do klatki transportowej, do nowej kuwety, do domku na drapaku) czy też ułatwić podawanie leków albo użyć smakołyku jako zachęty do zjedzenia porcji karmy. Przyjrzyjmy się cechom różnych grup towarowych przysmaków: 1. Chrupkie krokiety (oraz tzw. crispies): chrupiące ciastka (zewnętrzna powłoka na bazie zbóż) w formie krokieta/poduszeczki, z  różnego rodzaju kremowym nadzieniem (przykładowe smaki: drób, ryba, wołowina, ser, wątróbka, krewetki oraz mixy). Crispies cechują się chrupkością oraz brakiem nadzienia (mogą zawierać dodatek warzywny). Wytwarzane są na drodze ekstruzji. Występują w różnych kolorach, co ma zachęcać nabywcę (wiąże się to ze stosowaniem barwników) i  kształtach. Opcjonalnie wzbogacane w  witaminy oraz taurynę, białka roślinne, kwasy n-3 i n-6, wyciąg z drożdży czy inne prebiotyki. Obejmują również produkty linii malt – ze słodem, odkłaczające. Zazwyczaj te produkty są bogate w  tłuszcze, więc nie powinny być podawane w dużej ilości kotom z nadwagą. Ale niektóre linie cechują się obniżoną kalorycznością. Mamy tutaj dodatkowy efekt funkcjonalny – rozgryzanie cia-

Kiedy doradzamy wybór przysmaku dla danego zwierzęcia, warto wypytać właściciela o jego dotychczasowe doświadczenia z  tą grupą produktową, w jakiej kondycji jest kot (należy pamiętać, że niektóre przekąski mogą być wysokokaloryczne, bo zawierają duże ilości białka oraz tłuszczu, i  ich podawanie należy kontrolować, aby uniknąć problemów z nadwagą u zwierzęcia).

49


Kot

Tomasz Uhlenberg

Marketing, Beaphar Polska Sp. z o.o. www.beaphar.com

Firma Beaphar w swojej ofercie posiada kilkadziesiąt przysmaków dla kota. W okresie świątecznym warto zaopatrzyć się w produkt Calming Cat treats, pyszne mięsne przysmaki, skomponowane tak, by redukować niepokój kotów w stresujących sytuacjach. Przysmak Malt Bits + malt pasta umożliwia naturalne wydalanie nagromadzonej w żołądku sierści. Malt Bits Light, przysmak o  obniżonej kaloryczności, łagodzi przemieszczanie się złogów sierści w  jelitach. Dental Bits, przysmak z dodatkiem chlorofilu, który utrzymuje zęby kota w czystości. Beaphar oferuje również inne przysmaki, takie jak: Urinar Bits, Catnip Bits, Skin&Coat Bits i Nieren Bits oraz wiele innych, które znajdą Państwo w naszej ofercie.

3. Klasyczne mięsne przekąski (snaki) – naturalne: na bazie mięsa różnych gatunków zwierząt (drób, wołowina, królik, jagnięcina, ryba, krewetki, jeleń, kaczka tuńczyk), małe chrupiące kawałki lub suszone oraz liofilizowane (liofilizacja pozwala zachować wszystkie naturalne właściwości odżywcze i smakowe mięsa). Przekąski suszone i  liofilizowane są niskotłuszczowe. Obecnie również oferowane w  praktycznych tubach i zestawach. Także w wersji XXL, dedykowane dla dużych kotów. Ciekawą opcją są snaki z  suszonego mięsa, często w  wersji łączonej, np. suszona ryba owinięta kawałkiem kurczaka lub suszone jabłko owinięte kawałkiem mięsa z  kurczaka (właściciele niektórych kotów wskazują, że ich zwierzęta lubią owoce i warzywa, więc chętnie nabywają tego typu produkty). Mięso jest źródłem cennego białka, nawet najwybredniejsze koty mają swoje ulubione snaki. Warto zwrócić uwagę na zawartość mięsa w produkcie (niektóre to 100% mięsa), mogą o to pytać klienci. Do grupy snaków zalicza się też produkty półwilgotne. Są to paski mięsa, bez żadnych dodatków ani zmiękczaczy. Mogą mieć postać tzw. sandwiczy, czyli formowanych kawałków (paski, trójkąciki, kostki), przypominających na przekroju kanapkę – połączenie dwóch rodzajów mięsa, np. filetu z  kurczaka i  ryby. Dają się łatwo dzielić na mniejsze kawałki. Niektóre oferowane w  praktycznych, zamykanych tubach. Jako dodatki stosuje się lubianą przez koty kocimiętkę, a  także słód (linie malt). Typowe wzbogacające dodatki funkcjonalne to np. oleje roślin-

Wbrew powszechnej opinii koty wcale nie muszą dostawać mleka, a niektóre wręcz mają po mleku nieprzyjemne dolegliwości gastryczne (problemy z  trawieniem laktozy). Aby spełnić oczekiwania opiekunów kotów, stworzono linie produktów mlecznych: mleka (dla kotów dorosłych) oraz desery mleczne (typu pudding czy jogurt). Poziom laktozy jest w nich obniżony.

50

ne, siemię lniane (działanie na poprawę jakości szaty), mięta (świeży oddech) i inne zioła, ekstrakty drożdży, jajka, tauryna, podroby. 4. Pałeczki (sticks): często pakowane pojedynczo, próżniowo, co pozwala zachować ich świeżość i  atrakcyjność zapachową. O  konsystencji miękkiej, półwilgotne, łatwe do podzielenia na mniejsze kawałki oraz typu twardszego, bardziej wysuszone – „kabanosy”. Różne gamy smakowe, także smaki mieszane (drób, ryby, jagnięcina, królik, wątróbka, baranina, cielęcina), w zestawach. O  silnym aromacie, chętnie zjadane przez koty. Mogą zawierać barwniki i konserwanty. Interesującym produktem są suszone patyczki z rośliny matatabi – atikindii ussuryjskiej (silver vine; rodzina kiwi), moda na nie przyszła do nas z Azji. Pobudzają koty do zabawy, aktywizują, wspomagają higienę jamy ustnej. 5. Granule: na bazie mięsa (i  produktów pochodzenia zwierzęcego), produktów zbożowych (niektóre linie bez dodatku pszenicy i glutenu), wzbogacane o dodatki funkcjonalne (wpływające na jakość włosa czy funkcjonowanie przewodu pokarmowego). Na przykład witaminy, kwasy n-3 i n-6, wyciąg z drożdży, sproszkowana cykoria, pulpa buraczana (źródło włókna pokarmowego), zioła, owoce. Cechuje je wysoka zawartość białka oraz tłuszczu. Pakowane w  opakowania tetra-pac lub pudełka, do wielokrotnego zamykania.


6. Pastylki (dropsy): niewielkie drażetki o różnych smakach, kształtach i  kolorach (dodatek barwników). Cechują się atrakcyjnym aromatem. Wytwarzane na bazie mięsa i  produktów pochodzenia zwierzęcego, produktów mlecznych, produktów jajecznych czy roślinnych. Z  dodatkiem witamin, kocimiętką, kwasami n-3 i n-6, wyciągiem z drożdży, tauryną oraz prebiotykiem (np. z mleka). Łatwe do rozdrabniania (np. można posypać karmę podstawową dla jej uatrakcyjnienia). Również w  wersji z  kocimiętką, serem, serkiem mascarpone oraz trawą (Grass-bits) i  Malt – te ostatnie wspomagające funkcjonowanie przewodu pokarmowego. Bogate w  białko i  tłuszcz. Pakowane nie tylko w torebki strunowe, lecz także tuby, pudełka i słoiczki, wówczas jest ich dużo, 100–400 sztuk. 7. Przysmaki naturalne typu filet: ta grupa produktowa zaczyna się cieszyć sporym powodzeniem ze względu na dużą atrakcyjność. Są to filety z ryby (np. polędwica z tuńczyka) lub drobiu. Surowce są starannie dobrane, a  sposób obróbki oraz opakowanie zapewniają wysoką smakowitość, miękkość (opcja miękkie lub półmiękkie) oraz soczystość mięsa. Przysmaki nie zawierają dodatków roślinnych, konserwantów, barwników. Doskonałe uzupełnienie diety w  białko zwierzęce.

Przysmaki dla psów Premium inspirowane tradycyjną kuchnią!

Duża zawartość

mięsa

ZOLUX.COM


Kot Jerzy Nieradzik

Dyrektor Vitaktaft Polska www.vitakraft.pl

Przysmaki dla kota mogą być pyszne i funkcjonalne. Przykładem połączenia dobrego z  pożytecznym są np. Crispy Crunch – niesamowicie chrupiące poduszeczki z miękkim nadzieniem. Występują w różnych wersjach smakowych, m.in. dwa warianty funkcjonalne (DENTAL i  SŁÓD). Wspomagają odświeżenie oddechu i ułatwiają wydalanie z przewodu pokarmowego połkniętej sierści.

Przysmaki funkcjonalne 1. Pasty: produkty o konsystencji pastowatej, pakowane w tubki lub jednorazowe saszetki. Smak wątróbki, łososia, drobiu, wołowiny czy sera. Pasty multiwitaminowe (też z dodatkiem niezbędnego dla kotów aminokwasu – tauryny oraz cynku i  lecytyny), wzbogacone wapniem, wyciągiem z drożdży, prebiotykiem, ziołami (tymianek, babka płesznik), inuliną, beta glukanem. Wspomagają one pracę jelit, poprawiają stan okrywy włosowej, działają korzystnie na serce, wzmacniają zęby i kościec. Inny rodzaj past to pasty odkłaczające, tzw. malt pasty. Połykanie włosów podczas codziennej toalety jest dużym problemem u kotów. Mogą powstawać w  przewodzie pokarmowym niebezpieczne kule włosowe (pilobezoary). Naturalnie koty pozbywają się tych włosów przez wymiotowanie. Dzięki podawaniu pasty zapobiegamy tworzeniu się kłaczków w przewodzie pokarmowym, poprawiamy perystaltykę i  profil bioty jelitowej. Oczywiście pasta ta zawiera też dodatki olejów czy ekstraktów drożdżowych. Producenci dbają o  smakowitość produktów, koty chętnie je pobierają, nawet prosto z tubki. Można je też nanosić na karmę. Większe ilości pasty zalecane są dla kotów długowłosych. Obecnie są na rynku produkty przeznaczone także dla kociąt i kocich seniorów. A także pasty płynne (liquid). Wiele produktów w  formie past jest charakteryzowanych przez producentów jako niskokaloryczne, bezcukrowe, bez substancji barwiących i konserwantów. Odkłaczające bitsy, krokiety, pastylki lub snaki to również wersja funkcjonalnych przysmaków typu hairball control z ekstraktem słodowym.

Jako przysmak, a nawet dodatek funkcjonalny można traktować trawy dla kotów. Wspomagają one funkcjonowanie przewodu pokarmowego, choć same nie są trawione. Ale prowokując wymioty, ułatwiają usuwanie niestrawionych resztek pokarmu (np. z upolowanych ofiar kotów wychodzących), nadmiaru żółci oraz zalegającej sierści.

52

2. Dentystyczne: najczęściej w formie granul, ale także krokietów i  snaków. Kształt i  tekstura, a  także dodatek celulozowego ścierniwa wspomagają mechaniczne czyszczenie zębów. Zapobiegają tworzeniu się osadu nazębnego. Różne smaki. Cechuje je wysoka zawartość białka i tłuszczu, choć są już także produkty o obniżonej wartości kalorycznej. Dodatki aktywne to chlorofil, algi, ekstrakt z rozmarynu, mięta. Również tutaj można znaleźć linie bezcukrowe, bez dodatku barwników i konserwantów. 3. Linie dla alergików: mogą mieć różne formy wspominane wyżej. To, co jest istotne, to ograniczenie wykorzystania źródła białka zwierzęcego (jeden gatunek mięsa), niewykorzystywanie zbóż, glutenu czy cukrów do produkcji. Produkty bez konserwantów czy sztucznych barwników.


4. Napoje dla kotów: ponieważ wiele kotów ma problem z przyjmowaniem odpowiedniej ilości płynów (co jest ważne też dla funkcjonowania nerek), to na rynku pojawiły się specjalne napoje witalizujące, które mają zachęcać do pobierania płynów i  wspomagać pracę nerek. Jest to forma bulionu z kawałkami mięsa (drób, ryby, owoce morza, wołowina), który jednocześnie jest źródłem lekkostrawnego białka, wzbogaconym o związki mineralne. Inną opcją są przysmaki kremowe, o  kremowej konsystencji, również pozwalające uzupełnić ilość przyjmowanych przez koty płynów. Na bazie wyselekcjonowanego mięsa i ryb, w jednorazowych opakowaniach typu saszetka, z których produkt można bezpośrednio podać kotu. Także w opcji pieczonej, co wzmacnia aromat przysmaku – można używać go jako polewy na karmę. Są to produkty bezzbożowe i  bezcukrowe. Mogą być wzbogacane o  witaminy czy glukozaminę, taurynę, kwasy n-3 i  n-6. Pojawiły się także zupy dla kotów, również do polewania karmy.

Produkty mleczne Wbrew powszechnej opinii koty wcale nie muszą dostawać mleka, a niektóre wręcz mają po mleku nieprzyjemne dolegliwości gastryczne (problemy z  trawieniem laktozy). Aby spełnić oczekiwania opiekunów kotów, stworzono linie produktów mlecznych: mleka (dla kotów dorosłych) oraz desery mleczne (typu pudding czy jogurt). Poziom laktozy jest w nich obniżony, są natomiast wzbogacane w witaminy, minerały – w tym wapń, cynk czy taurynę, słód lub ananasa, dzikie jagody czy marchew. Mleko

w praktycznych plastikowych butelkach, gdzie mieści się 4–5 porcji (do przechowywania w  warunkach chłodniczych), kubeczkach plastikowych albo w  jednorazowych saszetkach, może być alternatywą dla kotów, które niechętnie pobierają wodę. Desery są w „kieszonkach” jak desery dla dzieci lub saszetkach do ponownego zamykania. Są produktami niskotłuszczowymi. Najczęściej bez dodatku cukru, soi, barwników czy konserwantów.

O czym trzeba pamiętać? Należy dbać o właściwą ekspozycję przysmaków, a te o  wysokiej zawartości tłuszczu chronić przed dostępem światła. Niektórzy producenci dedykują konkretne linie np. kociętom, kotom starszym czy kotom z tendencją do nadwagi. Warto zapoznać się z  informacjami na etykietach, aby właściwie doradzać klientom. A  także zadbać o aktualne ulotki i próbki. Jako przysmak, a nawet dodatek funkcjonalny można traktować trawy dla kotów. Wspomagają one funkcjonowanie przewodu pokarmowego, choć same nie są trawione. Ale prowokując wymioty, ułatwiają usuwanie niestrawionych resztek pokarmu (np. z upolowanych ofiar kotów wychodzących), nadmiaru żółci oraz zalegającej sierści. Sama trawa dostarcza organizmowi chlorofilu (oczyszcza i wspomaga odporność) oraz witamin i soli mineralnych. Jednocześnie jej skubanie daje kotu przyjemność, rozrywkę, chroni rośliny domowe przed zniszczeniem. Trawy są oferowane jako gotowe, już rosnące w  doniczkach, lub w formie zestawów do uprawy domowej. Dropsy dla kotów również mogą być uzupełniane trawą.


Króliki i gryzonie

Zioła

naturalny składnik diety królików i gryzoni Zioła są jednym ze skarbów natury. Skrywają w sobie lecznicze właściwości, pobudzają nasz organizm do działania oraz zawierają całe bogactwo smaków, uatrakcyjniając tym samym naszą dietę. Dokładnie to samo odnosi się do królików i gryzoni. Rozmaite zioła stanowią naturalny składnik jadłospisu tych zwierzaków i mają znaczny wpływ na ich samopoczucie i funkcjonowanie. Nie powinno zatem zabraknąć ich w miskach naszych pupili. Kiedy i jakie zioła (świeże lub suszone) polecać. Zioła są niezbędnym elementem diety królików oraz gryzoni, zwłaszcza takich jak świnka morska, koszatniczka czy szynszyla. Królikom i świnkom można podawać je zarówno w formie świeżej, zakupione w  sklepie lub zebrane na łące, jak i suszonej. Dla szynszyli i koszatniczek odpowiednie będą zioła suszone, które warto posiadać w ofercie sklepu zoologicznego. Jakie gatunki ziół będą najwłaściwsze i jak wpływają na zdrowie pupili?

54

Mniszek pospolity Mniszek pospolity (Taraxacum officinale) – zwany powszechnie, acz niepoprawnie, po prostu mleczem. W stanie świeżym stanowi idealne i wysoce smakowite uzupełnienie diety królików i świnek morskich (podawać można zarówno zielone liście, jak i  żółte kwiaty mniszka). Z  łatwością można znaleźć go podczas spaceru, zaś charakterystyczny wygląd tej ro-

śliny sprawia, że trudno ją z czymkolwiek pomylić. Należy jednak pamiętać – i  uwaga ta dotyczy wszystkich dziko rosnących ziół – że dla naszych pupili nadają się tylko rośliny zebrane w  czystych, nieskażonych miejscach. Nie wolno więc pozyskiwać ich na terenach miejskich, w  pobliżu ruchliwych dróg czy śmietnisk. Lepiej unikać również okolic silnie nawożonych pól uprawnych. Warto też wspomnieć, że są miejsca, w których


pozyskiwanie roślin jest zabronione – należą do nich m.in. parki narodowe i rezerwaty przyrody, gdzie nie stosując się do tego zakazu, narażamy się na otrzymanie mandatu. Najlepsze do zbierania ziół są natomiast polne łąki i  nieużytki, a  także obrzeża lasów. Wiosną i  latem warto wybrać się w takie miejsce na spacer i przynieść pupilowi naręcze apetycznej „zielonki”. Należy również pamiętać, że świeże zioła dla świnek, a zwłaszcza dla wrażliwych pod tym względem królików, powinny być suche – nie należy zbierać ich po deszczu ani wcześnie rano, gdy są pokryte rosą. W  stanie mokrym szybko się zaparzają i  pleśnieją, co – po spożyciu przez zwierzaka – może skutkować bardzo poważnymi zaburzeniami przewodu pokarmowego. Wróćmy jednak do mniszka. Jego liście i kwiaty zawierają mnóstwo pektyn oraz kwasów organicznych, naturalne karotenoidy (w tym witaminę A), a także bogactwo innych witamin, m.in. B1, C i  D. Składniki występujące w mniszku działają oczyszczająco na organizm, wzmagają bowiem produkcję moczu, wraz z którym usuwane są niebezpieczne toksyny. Wspomagają również trawienie, bowiem wpływają stymulująco na wątrobę, która zaczyna wytwarzać więcej żółci, oraz na żołądek, pobudzając wydzielanie soku żołądkowego. Zwiększają wreszcie zdolności organizmu do regeneracji, przyspieszając gojenie się skóry. Budują też odporność zwierzęcia, chroniąc go przed chorobami, oraz mają właściwości przeciwzapalne.

Babka lancetowata Kolejnym pospolitym chwastem bardzo lubianym przez króliki i gryzonie jest babka lancetowata (Plantago lanceolata). Jej właściwości lecznicze znano i doceniano już w starożytności. Zawarte w niej składniki (m.in. aukubozyd) wykazują działanie bakteriostatyczne i przeciwzapalne. Liście babki zarówno w stanie świeżym, jak i suszone działają osłonowo na przewód pokarmowy, wspomagając i ułatwiając trawienie. Zapobiegają również biegunkom, a  także oczyszczają organizm z  toksyn (działanie moczopędne) i  wspomagają regenerację skóry, błon śluzowych i naczyń krwionośnych. Roślinę tę szczególnie lubią króliki.

Krwawnik pospolity Krwawnik pospolity (Achillea millefolium) to następne pospolicie występujące w Polsce zioło o uznanym działaniu leczniczym. Wspominał o nim już ojciec medycyny – Hipokrates. Ziele krwawnika, a zwłaszcza młode wierzchołki pędów, zawiera duże ilości olejków eterycznych, a  także cholinę, flawonoidy, garbniki, liczne kwasy organiczne i  sole mineralne. Włączone do diety królików i  gryzoni wykazuje działanie przeciwzapalne i  przeciwkrwotoczne, zapobiegając krwawieniom wewnętrznym i  wspomagając regenerację skóry oraz błony śluzowej. Przyspiesza tym samym gojenie ran. Substancje zwarte w krwawniku skutecznie zwalczają też bakterie oraz wspomagają działanie układu pokarmowego, stymulując wydzielanie żółci. Poprawiają apetyt zwierzęcia i  zapobiegają problemom żołądkowo-jelitowym. Warto podawać je w  przypadku wystąpienia wzdęć i niestrawności. Działają też osłonowo na przewód pokarmowy, łagodząc m.in. objawy chorób wrzodowych.

Pokrzywa zwyczajna Jedną z najlepiej rozpoznawalnych i wyjątkowo wartościowych roślin polnych jest pokrzywa zwyczajna (Urtica dioica). W  medycynie stosowano ją już od czasów starożytnych, traktując nieledwie jako panaceum. Ziele pokrzywy zawiera liczne substancje korzystnie wpływające na funkcjonowanie organizmu. Regulują one poziom cukru we krwi, mają silne działanie przeciwzapalne, a także pobudzają przemianę materii i  poprawiają przyswajanie pokarmów. Dzięki bogactwu minerałów i witamin wzmacniają organizm i  chronią go przed chorobami. Zawarte w  pokrzywie flawonoidy i  garbniki pobudzają gruczoły wewnętrzne. Ziele pokrywy wykazuje wreszcie silne działanie moczopędne oraz sprzyja regeneracji skóry i  błon śluzowych oraz wpływa korzystnie na krew, zwiększając w niej liczbę czerwonych ciałek oraz poziom hemoglobiny.

Rumianek pospolity Bardzo lubianym przez zwierzęta ziołem jest rumianek pospolity (Matricaria chamomilla), a zwłaszcza jego kwiaty (zarówno świeże, jak i suszone), atrakcyjne głównie ze względu na wspaniały zapach. Zawarte w zielu rumianku substancje, w tym liczne olejki eteryczne, flawonoidy, związki kumarynowe, śluz, cholina i sole mineralne, działają na organizm rozluźniająco i  kojąco, redukując stres oraz uspokajając zwierzę. Łagodzą też napięcia w obrębie jamy brzusznej, poprawiając perystaltykę jelit i wspomagając procesy trawienne. Napar z  rumianku można również stosować zewnętrznie w celu łagodzenia stanów zapalnych i podrażnień skóry.

Skrzyp polny Bardzo cenną rośliną w diecie królików i  gryzoni jest skrzyp polny (Equisetum arvense). Jego ziele zawiera znaczne ilości flawonoidów oraz składników mineralnych, w  tym krzemionki. Wykazuje działanie moczopędne, detoksykacyjne, zmniejsza obrzęki oraz skutecznie reguluje proces przemiany materii. Świetnie wpływa na kondycję skóry, włosów i pazurów zwierzęcia. Zaleca się włączanie go do diety zwłaszcza u  starszych pupili, gdyż pozwala w naturalny sposób uzupełniać niebezpieczne niedobory minerałów i składników odżywczych. Skrzyp chroni również układ moczowy, zapobiegając tworzeniu się kamieni. Poprawia też jakość krwi, zwiększając w niej poziom erytrocytów i hemoglobiny.

Mięta pieprzowa Pospolitą rośliną zarówno w naturze, jak i w uprawach jest mięta pieprzowa (Menthax piperata). Jej liście zawierają liczne substancje chemiczne, w tym olejek miętowy, kwas askorbinowy, karoten, rutynę, betainę i  kwas oleanowy. Mają zbawienny wpływ na działanie układu pokarmowego. Stymulują wydzielanie soku żołądkowego, ułatwiając trawienie. Pobudzają też wytwarzanie żółci i poprawiają pracę jelit. Warto podawać je zwłaszcza zwierzętom wykazującym problemy trawienne – działają wiatropędnie, ułatwiają wypróżnianie, poza tym zwalczają bakterie i  zmniejszają stres. Świeże gałązki mięty można z łatwością nabyć w warzywniaku, a także wyhodować w domu w doniczce.

55


Króliki i gryzonie Tomasz Uhlenberg

Marketing, Beaphar Polska Sp. z o.o. www.beaphar.com

Nature królik – pełnoporcjowa karma dla królików Zdrowa i smaczna karma klasy Super Premium dla królików. Nie zawiera zbóż i  wyróżnia się wysoką zawartością włókna pokarmowego. Taki skład zapewnia właściwe funkcjonowanie jelit. Zróżnicowanie składników osiągnięto przez wykorzystanie 30 różnych gatunków traw i  ziół. Dla królików w wieku 10 miesięcy i starszych.

Bazylia pospolita

Porzeczka czarna

Kolejną rośliną uprawną, którą warto włączyć do diety pupili, jest bazylia pospolita (Ocimum basilicum), powszechnie dostępna w handlu jako popularna przyprawa kuchenna. Jej gałązki, zarówno świeże, jak i  suszone, zawierają bogactwo olejków eterycznych, garbników, saponin i flawonoidów, a także cenne kwasy tłuszczowe, sole mineralne i witaminy. Intensywny zapach i smak sprawiają, że są chętnie zjadane przez króliki i gryzonie. Włączone do ich diety wspomagają trawienie, działają rozkurczowo, przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie. Stymulują też apetyt zwierzaka, działają antydepresyjnie i pobudzająco. Zaleca się ich stosowanie zwłaszcza w przypadku zaburzeń pracy układu pokarmowego.

Bardzo cennym i lubianym przez zwierzęta ziołem są liście porzeczki czarnej (Ribes nigrum). Wykazują one działanie przeciwzapalne, moczopędne i napotne. Ich stosowanie zaleca się zwłaszcza w przypadku zwierząt starszych, a także cierpiących na schorzenia układu moczowego i pokarmowego (np. przewlekłe nieżyty żołądka i jelit).

Melisa lekarska Silne i powszechnie znane działanie uspokajające wykazuje też melisa lekarska (Melissa officinalis). Jej wonne liście zawierają kwas rozmarynowy. Zarówno świeże, jak i suszone działają też antydepresyjnie, rozluźniająco i regenerująco. Mają korzystny wpływ na pracę układu pokarmowego, niwelując skurcze jelit i napięcie w obrębie jamy brzusznej. Warto podawać je w  przypadku zaburzeń żołądkowo-jelitowych, a  także zwierzętom zestresowanym i  nerwowym. Melisa działa też wzmacniająco na włosy, zapobiegając ich wypadaniu.

Lipa drobnolistna Niezwykle cennym dodatkiem do diety królików i gryzoni jest kwiat (a dokładnie – kwiatostany) lipy drobnolistnej (Tilia cordata). Zawiera on ogromne ilości czynnych związków flawonoidowych oraz olejków eterycznych, śluzów i garbników. Wykazuje bardzo silne właściwości przeciwzapalne i napotne. Jest zalecany zwłaszcza w przypadku przeziębień i podwyższonej temperatury ciała. Poza tym wspomaga trawienie – pracę żołądka i wątroby oraz zmniejsza napięcie mięśni gładkich. Wykazuje też działanie uspokajające i odprężające oraz wspomaga regenerację organizmu.

Koper ogrodowy Wartościowym ziołem (lub – jak kto woli – warzywem) jest również koper ogrodowy (Anethum graveolens). Zawiera on olejki eteryczne, flawonoidy, kumaryny oraz mnóstwo soli mineralnych (a w nich wapń, żelazo, fosfor),

Jerzy Nieradzik

Dyrektor Vitaktaft Polska www.vitakraft.pl

Gryzonie to bardzo różnorodna grupa zwierząt popularnych na całym świecie, które adaptowały się do różnych typów środowisk. Wiele gatunków zalicza się do lubianych zwierząt domowych. Istotne jest, by pamiętać o tym, iż każdy gryzoń posiada swoje własne wymagania w zakresie zdrowej diety, aktywności i środowiska życia. Skupiając się na żywieniu gryzoni, należy wiedzieć, że przystosowały się one do życia w wielu różnych środowiskach na całym świecie. W wyniku tego ich pożywienie znacznie się różni. Oprócz osobników roślinożernych, wśród gryzoni znaleźć można także gatunki wszystkożerne, które polują na owady i  inne zwierzęta. Gryzonie, które hodowane są w  domu, muszą więc otrzymywać pożywienie, które spełnia ich konkretne wymagania. Procedury produkcyjne firmy Vitakraft zapewniają optymalne przystosowanie pożywienia do wymogów fizjologicznych: mając dokładnie taką zawartość składników odżywczych i innych korzystnych substancji, które pozwolą Twoim pupilom na długie i  zdrowe życie. Charakteryzują się wspaniałym smakiem! Szeroki asortyment różnorodnych produktów Vitakraft pozwoli na podanie gryzoniom smacznego i różnorodnego pożywienia, takiego jak np. Vita Verde Nature Plus – czyli najwyższej jakości siano łąkowe z wysoką zawartością błonnika oraz naturalnych witamin i minerałów. Wzbogacone o zioła i kwiaty, wyjątkowo smaczne i o obniżonej zawartości wapnia.

56


a także znaczne ilości witamin A, D, E, K, B1, B2, B 6 , B12, H i – zwłaszcza – witaminy C. Wykazuje działanie uspokajające oraz wspomagające pracę układu pokarmowego. Skutecznie przeciwdziała wzdęciom. Doświadczeni hodowcy polecają jego podawanie szczególnie samicom w okresie karmienia młodych mlekiem.

Malina właściwa Królikom i gryzoniom warto podawać również liście maliny właściwej (Rubus idaeus). Właściwości prozdrowotne owoców tego krzewu są powszechnie znane, mało kto jednak zdaje sobie sprawę, że jego liście zawierają jeszcze większe stężenie naturalnych składników, takich jak polifenole, witaminy, karotenoidy, mikroelementy, olejki eteryczne i  pektyny raz liczne kwasy organiczne. Wykazują silne działanie moczopędne, przeciwgorączkowe i wzmacniające. Pomagają zwalczać groźne bakterie i  wirusy, poprawiają też trawienie, stymulując wydzielanie żółci. Wpływają również korzystnie na przemianę materii oraz są skutecznym antyutleniaczem.

Brzoza brodawkowata Działanie moczopędne, odtruwające i wzmacniające wykazują również liście brzozy brodawkowatej (Betula pendula). Znaczna zawartość flawonoidów, kwasów organicznych, garbników i olejków eterycznych ma dobroczyn-

ne działanie na pracę układu moczowego. Substancje te poprawiają też kondycję włosów i skóry. Wymienione wyżej gatunki nie wyczerpują bynajmniej bogatej listy ziół, które można podawać domowym pupilom. Poza mimi do wartościowych dodatków mogących znaleźć zastosowanie w diecie królików i gryzoni należą również m.in. borówka brusznica (Vaccinium vitis-idaea), borówka czarna (Vaccinium myrtillus), brodawnik zwyczajny (Leontodon hospidus), biedrzeniec mniejszy (Pimpinella saxifraga), biedrzeniec wielki (Pimpinella major), chaber bławatek (Centaurea cyanus), jeżówka purpurowa (Echinacea purpurea), kminek zwyczajny (Carum carvi), komosa biała (Chenopodium album), krwiściąg lekarski (Sanguisorba officinalis), macierzanki (Thymus spp.), marchew zwyczajna (Daucus carota), nagietek lekarski (Calendula officinalis), pierwiosnek lekarski (Primula veris), poziomka pospolita (Fragaria vesca), przetacznik leśny (Veronica officinalis), przywrotniki (Alchemilla spp.), stokrotka pospolita (Bellis perennis), szałwia łąkowa (Salvia pratensis), ślazy (Malva spp.), wiesiołek dwuletni (Oenothera biennis) i  żywokost lekarski (Symphytum officinale) podawane (w  zależności od gatunku zwierzęcia) zarówno w  postaci świeżej, jak i  suszonej. Poza świnkami morskimi, szynszylami i koszatniczkami zioła można w niewielkich ilościach podawać również innym gryzoniom, takim jak chomiki, myszoskoczki, a nawet myszy czy szczury.


Akwarystyka

Polecamy grzałkę Na co zwrócić uwagę kupującego? dr inż. Paweł Zarzyński

Idzie zima, a wraz z  nią spory zjazd temperatur, często również w  naszych domach. To ostatni dzwonek na zakup dobrze dobranej grzałki akwariowej. Półki sklepowe często aż uginają się od rozmaitych modeli polecanych przez poszczególnych producentów. Na jakie ich cechy warto zwrócić uwagę klienta i jakich argumentów sprzedażowych użyć?

Grzałka grzałce nierówna…

Precyzja działania

W handlu obecnie można znaleźć dziesiątki modeli grzałek oferowanych przez wielu producentów. Poszczególne modele dość znacznie różnią się od siebie zastosowaną w nich technologią, a to rzutuje na wiele istotnych cech grzałki, takich jak precyzja jej działania, zakres temperatur, które można dzięki niej uzyskać, bezpieczeństwo mieszkańców zbiornika oraz otoczenia, a  także estetyka jej wyglądu i komfort obsługi, no i oczywiście – cena.

Zacznijmy od bodaj najważniejszego, choć często zupełnie ignorowanego przez klientów parametru, jakim jest precyzja działania grzałki. Co to oznacza? Otóż w sprzedaży są obecnie tylko w pełni automatyczne grzałki akwariowe, czyli takie, które – dzięki wbudowanemu mechanizmowi kontrolnemu zwanemu termostatem – samoczynnie włączają się i wyłączają, utrzymując mniej więcej stałą temperaturę wybraną przez użytkownika (grzałki

58


Tomasz Skwarek

Dyrektor Handlowy EURONOVA POLSKA Sp. z o. o. www.aqua-nova.pl

Grzałki akwarystyczne Aqua Nova NHA Większość akwarystów w swoich zbiornikach hoduje ryby wód tropikalnych, z czego jasno wynika, iż są to wody ciepłe. By w  naszych domowych warunkach utrzymać dany gatunek, musimy użyć grzałki, która podgrzeje wodę do optymalnej temperatury. Grzałki Aqua Nova NHA to sprawdzona i niezawodna konstrukcja o szerokim spektrum temperatur do wyboru z wbudowanym termostatem. Polecane zarówno do małych, jak i kilkusetlitrowych zbiorników, co istotne, w bardzo przystępnej cenie.

z nastawem temperatur, czyli większość modeli na rynku) lub fabrycznie zaprogramowaną przez producenta (grzałki z tzw. prefixem temperatury, czyli bez możliwości nastawu). Kluczem do wyjaśnienia znaczenia wyrażenia „precyzja działania” jest właśnie owo „mniej więcej”. Aby grzałka mogła płynnie pracować, musi mieć bowiem zapewnioną pewną tolerancję temperatur – inaczej mówiąc, musi włączać się nieco poniżej temperatury nastawionej, a wyłączać nieco powyżej. Tym samym faktyczna temperatura w  zbiorniku stale waha się w  pewnym zakresie. Większość producentów klasycznych grzałek deklaruje zwykle, że jest to +/1°C, czyli przy nastawieniu np. 25°C rzeczywista temperatura w  zbiorniku będzie oscylować między 24°C, a  26°C. Gdybyśmy podłączyli taką grzałkę do stałego czujnika wyposażonego w  program do rysowania wykresu temperatur, to wykres ten miałby postać klasycznej sinusoidy. Problem polega jednak na tym, że deklaracje niektórych producentów co do owego zakresu nie pokrywają się ze stanem rzeczywistym. Doświadczeni akwaryści doskonale wiedzą, że część grzałek w praktyce jest znacznie mniej precyzyjnych i różnice temperatur w  akwarium mogą wtedy sięgać 3–4°C, a  niekiedy nawet więcej. A  to zdecydowanie za dużo, zwłaszcza w  przypadku posiadania wrażliwych ryb i innych mieszkańców zbiornika. Grzałki od renomowanych producentów z  reguły są dużo bardziej precyzyjne. Warto wytłumaczyć to klientowi i zaproponować droższy, ale zapewniający znacznie mniejsze wahania temperatury model. Rewolucją, która pojawiła się w  sprzedaży w  ostatnich latach, jest nowa generacja grzałek wyposa-

żonych w elektroniczny termostat (o tym, co to jest, już za chwilę) – takie urządzenia są o wiele bardziej precyzyjne od tradycyjnych grzałek (z  termostatem mechanicznym) i – według deklaracji ich producentów – zapewniają minimalne wahania temperatury, nawet rzędu +/-0,25–0,4°C. Jeśli już o precyzji działania mowa, to należy odnotować, że w dużej mierze zależy ona również od dokładności kontroli grzałek przeprowadzanych przez samego producenta. Niektóre firmy podkreślają, że każdy wytwarzany przez nie egzemplarz jest przed sprzedażą sprawdzany i testowany w  specjalnym laboratorium w celu upewnienia się, że jego sinusoida temperatur minimalnych i maksymalnych mieści się w  wyznaczonych przez producenta granicach – to ważny argument sprzedażowy i  warto podkreślić go w rozmowie z klientem.

Dlaczego? Bowiem modele grzałek umożliwiające uzyskanie 33–34°C mogą być przydatne w praktyce nie tylko do standardowego ogrzewania wody, lecz także – w sytuacjach awaryjnych – do leczenia ryb. Wiele chorób można bowiem zlikwidować bez użycia obciążających zbiornik chemicznych środków leczniczych, a tylko dzięki podniesieniu temperatury

Zakres temperatur Istotnym parametrem grzałki jest również zakres temperatury wody, który można dzięki niej uzyskać (oczywiście dotyczy to tylko grzałek z nastawem, w  przypadku których użytkownik może ustawiać wybraną przez siebie temperaturę). W  przypadku większości dostępnych modeli na rynku oscyluje on od 17–20°C (temperatura minimalna) do 32–36°C (temperatura maksymalna). Dolny zakres ma tak naprawdę mniejsze znaczenie – aby uzyskać w  akwarium temperaturę 17–20°C, a  więc typową np. dla tzw. zbiorników zimnowodnych z  rybami krajowymi, najczęściej nie potrzeba bowiem ogrzewania wody, ba!, często niezbędne jest raczej jej chłodzenie. Warto natomiast zwrócić uwagę klienta na górny zakres temperatur.

Rewolucją, która pojawiła się w sprzedaży w  ostatnich latach, jest nowa generacja grzałek wyposażonych w elektroniczny termostat – takie urządzenia są o wiele bardziej precyzyjne od tradycyjnych grzałek (z  termostatem mechanicznym) i  – według deklaracji ich producentów – zapewniają minimalne wahania temperatury, nawet rzędu +/0,25–0,4°C.

59


Akwarystyka wody właśnie do takiego poziomu. Klasycznym przykładem jest ichtioftirioza, czyli tzw. popularnie (acz niepoprawnie ) ospa rybia powodowana przez pierwotniaka o wdzięcznej nazwie kulorzęsek podnabłonkowy (Ichthyophthirius multifiliis). Pierwotniak ten jest obecny praktycznie w  każdym akwarium słodkowodnym, ale stanowi zagrożenie tylko dla osłabionych ryb (np. w wyniku nie najlepszej jakości wody w  akwarium). Ma dość skomplikowany cykl rozwojowy, zaś kolejne ryby zaraża za pomocą pływek znajdujących się w wodzie. W ciele ryby usadawia się między warstwami skóry. Jedną z wysoce skutecznych metod zwalczenia kulorzęska jest właśnie podniesienie temperatury wody. W przypadku większości szczepów tego pierwotniaka jego pływki giną już w temperaturze 28°C, tym samym traci on zdolność do infekowania kolejnych ryb. Nieco odporniejsze jest stadium znajdujące się już w skórze ryby – ginie ono dopiero w 33°C. Tym samym podnosząc powoli temperaturę wody w  akwarium do 33°C i utrzymując ją przez 3–4 doby, można w  bezpieczny i  wysoce skuteczny sposób zwalczyć tę groźną i  bardzo często spotykaną chorobę. Oczywiście sposób ten można zastosować tylko w  akwarium z  mieszkańcami, którzy będą w stanie wytrzymać takie

Modele grzałek umożliwiające uzyskanie 33–34°C mogą być przydatne w praktyce nie tylko do standardowego ogrzewania wody, lecz także – w sytuacjach awaryjnych – do leczenia ryb. Wiele chorób można bowiem zlikwidować bez użycia obciążających zbiornik chemicznych środków leczniczych, a tylko dzięki podniesieniu temperatury wody właśnie do takiego poziomu. Klasycznym przykładem jest ichtioftirioza, czyli tzw. ospa rybia.

60

temperatury, a więc np. z pospolitymi rybami żyworodnymi, rybami labiryntowymi, większością ryb z rodziny pielęgnicowatych (poza gatunkami z Malawi i Tanganiki), wieloma rybami kąsaczowatymi i karpiowatymi. Warto zwrócić na to uwagę klienta, bowiem praktyka uczy, że większość akwarystów, i  to nie tylko początkujących, nawet nie zdaje sobie sprawy z  tego, że dobrze dobrana grzałka może również służyć jako narzędzie do leczenia mieszkańców ich akwarium.

Szkło czy tworzywo sztuczne? Kolejnym istotnym szczegółem, który należy poruszyć w  rozmowie z  kupującym, jest rodzaj obudowy grzałki. Ogromna większość klasycznych grzałek akwariowych posiada mechanizm umieszczony w  szklanej probówce, z reguły wykonanej (przynajmniej według deklaracji producenta) z  odpornego szkła hartowanego. Nie zmienia to jednak faktu, że takie urządzenia są stosunkowo podatne na potłuczenie oraz pęknięcie. Co ciekawe, szklane grzałki akwariowe najczęściej tłuką się nie na skutek mechanicznego uderzenia (choć

to oczywiście też się niekiedy zdarza, np. jeśli akwarysta upuści niechcący grzałkę na podłogę lub uderzy nią o ściankę akwarium), ale… podczas podmiany wody. Przystępując do tej czynności, ZAWSZE należy uprzednio odłączyć od sieci klasyczną szklaną grzałkę. W  przeciwnym razie po spuszczeniu części wody z akwarium górny fragment jej korpusu, będący nad lustrem wody, po uruchomieniu grzałki bardzo silnie się nagrzeje. Gdy akwarysta doleje wody do akwarium, grzałka w  zetknięciu z  chłodniejszą cieczą może pęknąć (prawdopodobieństwo takiego zdarzenia jest stosunkowo wysokie). Tym samym szklane grzałki są raczej delikatne i  mało odporne na zniszczenie. To jednak nie wszystko. Ten rodzaj grzałek nie zapewnia pełnego bezpieczeństwa mieszkańcom akwarium. Również pod wodą szklany korpus pracującej grzałki stosunkowo silnie się nagrzewa i  łatwo może poparzyć rybę, w  przypadku gdy dotknie ona swym ciałem do grzałki. Szczególnie narażone są gatunki pozbawione łusek, takie jak płaszczki, niektóre złote rybki oraz bocje, a  także zbrojniki (mogące próbować przysysać się do grzałki) i inne sumy. Poparzenia mogą skończyć się poważnymi uszkodzeniami ciała i doprowadzić do wtórnych infekcji grzybiczych i/lub bakteryjnych.


Jak tego uniknąć? Rozwiązaniem są nieco droższe wprawdzie, ale bardzo odporne i w  pełni bezpieczne nawet dla najbardziej wrażliwych ryb grzałki z  korpusem wykonanym z  tworzywa sztucznego. Nie tłuką się, nie pękają w  kontakcie z  chłodną wodą, a  specyfika przewodzenia ciepła sprawia, że nagrzewają się znacznie mniej niż grzałki szklane, a tym samym nie poparzą mieszkańców zbiornika ani samego akwarysty. Warto zaprezentować je pod tym kątem kupującemu i  przekonać go, że lepiej zainwestować nieco więcej pieniędzy w  tego typu urządzenia, aby uchronić się przed niepotrzebnymi, przykrymi konsekwencjami.

Rozmiar Ważnym parametrem grzałki jest również jej rozmiar. Urządzenie to pracuje bowiem najczęściej we wnętrzu akwarium (wyjątkiem są zbiorniki wyposażone w sump lub panel przelewowy, w których można umieścić grzałkę) i  zabiera w  nim miejsce oraz pozostaje widoczne, rzutując na naturalny wygląd wystroju zbiorni-

ka. Im mniejsza grzałka, tym lepiej, zwłaszcza w tak popularnych obecnie niedużych akwariach. Modele oferowane przez poszczególnych producentów dość znacznie różnią się pod tym względem od siebie.

Zabezpieczenia Klientom ceniącym poczucie bezpieczeństwa warto zaproponować modele grzałek wyposażone przez producenta w dodatkowe mechanizmy ograniczające możliwość wystąpienia niepożądanych zdarzeń. Do najczęściej stosowanych należy tzw. wyłącznik termiczny, montowany szczególnie w grzałkach z korpusami wykonanymi z tworzywa sztucznego. Działa on mniej więcej tak, jak podobny mechanizm w  nowoczesnych żelazkach. W  przypadku omyłkowego pozostawienia włączonej grzałki poza wodą (np. na stole czy szafce) nie przegrzeje się ona i  nie przepali (oraz nie doprowadzi do pożaru), ale będzie się automatycznie wyłączać w  momencie przekroczenia założonego przez producenta progu temperatury we wnętrzu urządzenia.

JUWEL 1/2

Niektórzy producenci oferują również użytkownikowi możliwość kalibrowania przez niego grzałki, czyli korekty temperatury nastawionej do rzeczywistej. To ciekawe rozwiązanie, które umożliwia niwelowanie ewentualnych rozbieżności między tymi wartościami. Wielu klientów bardzo je sobie ceni. Z drugiej jednak strony, trzeba podkreślić, że producenci, którzy nie oferują w swych grzałkach możliwości kalibracji, podkreślają zwykle, że ich urządzenia są na tyle precyzyjne i długowieczne, że po prostu nie wymagają takiego rozwiązania niepotrzebnie angażującego czas i pracę użytkownika.

Kolor i rodzaj powłoki W  przypadku grzałek szklanych ważnym szczegółem jest też ich kolor oraz sposób, w jaki został im nadany. Najczęściej producenci decydują się na maskujące barwy, takie jak czarna, zielona czy szara, umożliwiające kolorystyczne wtopienie się grzałki w  elementy wystroju klasycznego


Akwarystyka zbiornika, dzięki czemu będzie ona mniej widoczna. Dobór koloru jest oczywiście kwestią indywidualnych preferencji kupującego. Warto jednak zwrócić jego uwagę na fakt, czy grzałka została po prostu pomalowana od zewnątrz, czy też kolor wynika z barwy samego szkła lub znajdujących się pod nim elementów. W  przypadku grzałek malowanych istnieje bowiem ryzyko, że z czasem zaczną „obłazić” z  farby lub, co gorsza, farba będzie objadana przez niektóre ryby (np. zbrojniki) i krewetki, co może zaszkodzić ich zdrowiu.

Rozwiązania techniczne Nie bez znaczenia jest również sposób, w jaki dany producent rozwiązał kwestie bieżącej obsługi grzałki, takie jak np. sposób nastawiania temperatury. Klasyczne grzałki są wyposażone w  pokrętła lub suwaki i  analogowe wskaźniki temperatury. Nowoczesne modele posiadają jednak wygodniejsze i  bardziej precyzyjne systemy nastawu składające się z  przycisku oraz elektronicznego wyświetlacza (np. diodowego, i  to niekiedy w  różnych kolorach w  zależności od temperatury). Co więcej, niektóre modele pokazują nie tylko temperaturę nastawioną, lecz także aktualną, tak więc klient wraz z grzałką niejako otrzymuje precyzyjnie działający termometr, a nawet alarm przed przegrzaniem. W przypadku bardziej wnikliwych i  technicznie uświadomionych kupujących warto również zwrócić uwagę na rodzaj termostatu zastosowanego w  grzałce. Jak już wspomniano, nowoczesne modele grzałek posiadają w  pełni elektroniczne termostaty,

Grzałki z korpusem wykonanym z  tworzywa sztucznego nie tłuką się, nie pękają w  kontakcie z  chłodną wodą, a specyfika przewodzenia ciepła sprawia, że nagrzewają się znacznie mniej niż grzałki szklane, a tym samym nie poparzą mieszkańców zbiornika ani samego akwarysty. 62

całkowicie pozbawione ruchomych części mechanicznych (takich jak styki obecne w klasycznych termostatach). Zapewnia to nie tylko znacznie wyższą precyzję działania, lecz także o wiele większą długowieczność urządzenia (mechaniczne elementy ruchome zwykle zużywają się bowiem najszybciej). Uwaga! Grzałek z  termostatem elektronicznym nie należy mylić z  grzałkami posiadającymi wprawdzie elektroniczny wyświetlacz temperatur, ale tradycyjne, stykowe termostaty mechaniczne! Istotnym elementem w  budowie grzałki, na który warto zwrócić uwagę kupującego, są wreszcie przyssawki służące do jej mocowania do ścianki akwarium. Od ich jakości zależy bowiem, jak długo będą skutecznie spełniać swoje zadanie. Powinny być wykonane z  niezbyt twardej i  możliwie trwałej gumy. W  rozmowie z  kupującym warto również podkreślić dostępność samych przyssawek jako części zamiennych (buduje to w  nim przekonanie, że grzałka posłuży mu naprawdę długo).

Jak dobrać moc grzałki? W doborze odpowiedniej grzałki do akwarium jej kluczowym parametrem jest moc. Starsi akwaryści być może pamiętają, jak dobierało się moc grzałki w  czasach, gdy na rynku królowały proste urządzenia bez termostatu. Należało wówczas skorzystać z  publikowanych w  specjalistycznych książkach akwarystycznych tabel, w  których uwzględnione były m.in. temperatura powietrza w  pomieszczeniu (a  raczej – zakładana różnica między temperaturą powietrza w pomieszczeniu a  pożądaną temperaturą wody w zbiorniku) oraz pojemność akwarium. Obecnie sprawa jest dużo prostsza – w dobie nowoczesnych, automatycznych grzałek utrzymujących stałą temperaturę wody musimy znać tylko pojemność zbiornika. W  przypadku akwarium słodkowodnego najlepiej dobrać grzałkę o  mocy wyrażonej w  Watach, równej pojemności akwarium wyrażonej w  litrach (a  więc np. 100-watowa grzałka do 100-litrowego akwarium). Zapewnia to zoptymalizowaną pracę urządzenia i  dość skutecznie chroni zbiornik przed przegrzaniem w  przypadku ewentualnej awarii termostatu w grzałce (nawet gdyby zaczęła grzać

w sposób ciągły, upłynie dość dużo czasu, zanim temperatura w  akwarium niebezpiecznie wzrośnie i akwarysta będzie mógł zaingerować). Zalecenie to w  pewnej mierze zależy zresztą od klimatu panującego w  samym kraju – o  ile w  Polsce sprawdza się dobrze, o  tyle np. we Włoszech specjaliści polecają stosowanie przelicznika 0,8 W  mocy grzałki na każdy litr pojemności zbiornika. Aby zakończyć tę kwestię, dodajmy jeszcze, że w  akwarium morskim stosuje się zupełnie inny przelicznik – zazwyczaj jest to 0,25 W  mocy grzałki na każdy litr wody. Dlaczego? Ze względów bezpieczeństwa – w  akwarium rafowym nawet niewielkie przegrzanie (powyżej 29°C) może mieć bardzo poważne konsekwencje, dlatego pod żadnym pozorem nie wolno do niego dopuścić. Poza tym grzałka nie jest elementem obowiązkowym każdego zbiornika morskiego (wodę, która go wypełnia, przy okazji podgrzewa oświetlenie i  inne urządzenia techniczne, które w niej pracują) i najczęściej służy tam nie tyle do ogrzewania, co do dogrzewania wody. Tak więc jej kilkakrotnie mniejsza moc niż w  akwarium słodkowodnym okazuje się w zupełności wystarczająca. Na zakończenie warto wspomnieć, że grzałki akwariowe nie są jedynym rozwiązaniem kwestii ogrzewania wody w akwarium. Niektórzy akwaryści stosują zamiast nich (lub równolegle z grzałką) kable grzewcze zakopane w  podłożu (to dobre rozwiązanie zwłaszcza w  przypadku uprawy niektórych roślin lubiących ciepłe podłoże, jak choćby zwartki czy żabienice). W sprzedaży są też dostępne termofiltry, czyli filtry kubełkowe z  zamontowaną w ich wnętrzu grzałką ogrzewającą przepływającą przez filtr wodę. To ciekawe rozwiązanie, bowiem pozwala na wyprowadzenie samej grzałki z wnętrza akwarium. I jeszcze jedno – sprzedając grzałkę (lub inne urządzenie grzewcze), zawsze zapytajmy klienta, czy ma w akwarium termometr. Takie urządzenie jest niezbędne do kontroli bieżącej temperatury wody (nawet jeśli grzałka ma wbudowany termometr i  pokazuje aktualną temperaturę w  zbiorniku), pozwala bowiem na zapewnienie bezpieczeństwa termicznego ryb i innych mieszkańców zbiornika. A  moment zakupu przez klienta grzałki jest najlepszą okazją na jego zaoferowanie w efektywnej sprzedaży łączonej.


Akwarystyka

Akwarium roślinne na każdą kieszeń Tekst i fot.: Rafał Jęsiak specjalista ds. sprzedaży Gospodarstwo Ogrodnicze Plantis

Akwarium słodkowodne jest wyjątkową ozdobą każdego domu. Nie tylko dobrze wygląda – jeśli oczywiście jest odpowiednio zadbane – lecz ma także pozytywny wpływ na nasze samopoczucie, uspokaja i pozwala oderwać się na chwilę od codzienności. Niemniej jednak z posiadaniem takiego podwodnego ogrodu wiąże się zaangażowanie, którym trzeba się wykazać, aby nie stał się on jedynie skarbonką bez dna. Podejmując decyzję o posiadaniu takiego zbiornika, musimy mieć jasno określoną wizję, bo jej zmiana już po założeniu akwarium może być niemożliwa bez całkowitego demontowania systemu i wymiany wybranej przez nas fauny i flory. Dlatego w niniejszym artykule poruszymy kwestię dotyczącą zakładania akwarium słodkowodnego, które jednocześnie nie zrujnuje budżetu domowego. Czym tak na prawdę jest akwarium? Postronny obserwator zobaczy oczywiście zbiornik akwariowy z aranżacją trafiającą w jego gust bądź nie – o gustach nie dyskutujemy. Akwarysta natomiast zwróci uwagę na wiele więcej. Począwszy od zbiornika, grubości ścianek, typu użytego szkła, oświetlenia, filtracji, użytych roślin, ryb, zastosowanych substratów (podłoża aktywnego zawierającego składniki mineralne), preparatów i można by wymieniać jeszcze wiele elementów, na które tak na prawdę składa się taki zbiornik. Ale i  osoby zainteresowane zakładaniem akwarium nie powinny ignorować tych elementów. W  dzisiejszych czasach trendy w  akwarystyce można podzielić na kilka nurtów, z których najbardziej popularne są akwaria naturalne – nurt, którego ojcem jest Takashi Amano, holenderskie – styl z dużą ilością roślin. Zachęcam do zapoznania się z artykułami, które poruszają to zagadnienie, gdyż jest ono zaskakująco rozbudowane. Kiedy mamy już mniej więcej określoną wizję i  akwarium oraz przewertowaliśmy już cały internet i czasopisma branżowe w poszukiwaniu tego idealnego wzoru do naśladowania, możemy rozpocząć kompletowanie.

64

Część pierwsza

Technika Postaram się przedstawić te elementy w duchu sformułowania „na każdą kieszeń”. Zanim jednak zaczniemy, chciałbym od razu uprzedzić, że nie można wprost odpowiedzieć na pytanie, ile kosztuje posiadanie i użytkowanie akwarium. Nie przedstawię również kwot, gdyż mogłoby to być sprzeczne z  obecnymi cenami artykułów akwarystycznych. Chciałbym się natomiast skupić na kwestii komponentów uzupełniających się i stosowanych zamiennie. Zacznijmy więc od podstaw. Zbiornik akwariowy. Na rynku jest oczywiście dostępna niezliczona liczba modeli. Możemy sami wymyślić sobie własny wymiar i producent przygotuje akwarium pod nasze wymagania, czego oczywiście nie polecam mniej zaawansowanym akwarystom, gdyż wymiary zastosowane przez większość producentów są optymalne. Wybór zbiornika to fundament akwarium. Pod zbiornik będziemy szykować szafkę, dobierać


filtr, oświetlenie czy akcesoria. Im większe akwarium, tym będzie ono droższe, ale będzie też łatwiejsze w utrzymaniu. Stabilizacja zbiornika – do czego dąży każdy akwarysta – jest łatwiejsza do uzyskania w większych akwariach. Rozmiar, który wybrałem w prezentacji tego artykułu, ma 60 cm długości, 30 cm głębokości i 40 cm wysokości. Jest to około 70-litrowy zbiornik ze szkła typu „Optiwhite™”. Łatwo znajdziemy dla niego miejsce w  każdym pomieszczeniu i z pewnością nie przytłoczy nas finansowo. Na tym etapie od razu powinniśmy podjąć decyzję, czy akwarium ma mieć pokrywę czy nie. Jeśli mamy inne zwierzęta domowe, z pewnością warto rozważyć jej zakup. Wybierając oświetlenie, musimy pamiętać, aby barwa światła była zróżnicowana. Zazwyczaj stosuje się pary świetlówek o barwie ciepłej i zimnej. W przypadku belek LED-owych zalecam zastosowanie takich, które docelowo przez producenta są przeznaczone do akwariów słodkowodnych. Po pierwsze, są one odpowiednio zabezpieczone przed wilgocią, po drugie, posiadają diody o  barwie, która w  sumie posiada spektrum światła sprzyjające dla ryb i roślin. Do prezentowanego przykładu użyta została belka o mocy 36 W/metr. Składa się ona z trzech odcinków 50 cm w obudowie o długości 60 cm, która jest jednocześnie radiatorem odprowadzającym ciepło. Filtracja to kolejna ważna kwestia do rozważenia. Czy stosujemy filtr kubełkowy – zewnętrzny czy filtr wewnętrzny akwariowy. Za filtrem kubełkowym przemawia wiele argumentów. Przede wszystkim nie zajmuje on miejsca w akwarium, gdyż wystarczy zamocować rurki odprowadzające i doprowadzające wodę. Posiada większą moc

filtrującą. Ma możliwość zastosowania pokładów filtracyjnych, takich jak gąbki, ceramika, wkłady węglowe, wkłady filtrujące określone związki chemiczne. Filtr wewnętrzny jest z pewnością tańszym rozwiązaniem, ale w  większości przypadków nie ma wiele więcej do zaoferowania niż wkład z gąbki filtrującej większe zanieczyszczenia mechaniczne. Dla potrzeb zbiornika prezentacyjnego zastosowany został filtr kubełkowy z  pokładem gąbki, ceramiki i keramzytu. Szafka akwariowa – będąca kolejnym elementem wymagającym naszej uwagi – musi być dobrana przede wszystkim wielkością do naszego zbiornika. Jeżeli chcemy skorzystać z dostępnych na rynku, oferowanych przez znanych producentów, nie musimy się o nic martwić, ponieważ producent zaprojektował szafkę, przewidując jej przeznaczenie. Jeżeli jednak mamy kawałek wolnej przestrzeni na naszej komodzie lub meblościance, pamiętajmy, że z akwarium wiąże się wilgoć, woda i ciężar, dlatego szafki niedostosowane domyślnie do akwariów powinniśmy w  odpowiedni sposób zabezpieczyć. Pamiętajmy również, że wybierając filtr kubełkowy, dobrze byłoby go schować w szafce. Często wiąże się to również z otworami technicznymi, przez które przeprowadzona zostanie cała akwariowa hydraulika. Zakładając akwarium, bardzo często zapominamy, że te wszystkie urządzenia – filtry, oświetlenie, grzałki – wymagają podłączenia i  ewentualnie dodatkowo zegarów regulujących czas ich pracy. W  szczególności dotyczy to oświetlenia, które nie ma wbudowanych sterowników. Warto również przypomnieć, że elektryczność nie jest


Akwarystyka

Aranżacja zbiornika

lepszą praktyką będzie zmieszanie osmozy z wodą kranową w  proporcji pół na pół. Dzięki temu uzyskamy wodę, którą potem sami doprowadzamy do takich wartości, jakie powinna mieć. Redukujemy w  ten sposób prawdopodobieństwo rozwoju glonów, takich jak okrzemki (glon brązowy, trudny w usunięciu, nalot na liściu). Jeśli chodzi o  temperaturę wody, to w  prezentowanych w artykule zbiornikach grzałki nie zostały użyte. Odpowiedni dobór wielkości zbiornika powoduje, że woda szybko uzyskuje temperaturę pokojową. Dodatkowo, jak już zostało wspomniane, oświetlenie to również znakomite źródło ciepła. Nawet jeśli jest oddalone od powierzchni wody, wystarczy, aby temperatura wody była na optymalnym poziomie, między 21°C a 24°C, dla utrzymania akwarium. Początkowo oświetlenie powinno być stosowane jedynie przez kilka godzin w  ciągu dnia i  stopniowo czas ten przez następne tygodnie można wydłużać. Nie zawsze udaje się jednak „wystartować” akwarium bez większych problemów. Nie należy się jednak poddawać. Na przykład mętna woda może wystąpić wskutek braku rozwiniętej w  filtrze flory bakteryjnej czyszczącej wodę, która z  czasem się tam pojawi. Ewentualnie z  powodu wyciągania przez wodę zanieczyszczeń z  korzeni. Pojawienie się natomiast niewielkiej ilości glonów nie powinno budzić niepokoju, są one częścią naturalnego środowiska wodnego. Wszelkiego rodzaju stworzenia wodne – ryby, krewetki – powinny zostać wpuszczone już po częściowej stabilizacji zbiornika, z  zachowaniem odpowiedniego okresu kwarantanny.

Przygotowanie zbiornika rozpoczynamy od podłoża. Jako podkład zazwyczaj stosujemy tzw. podłoże aktywne, czyli granulat lub proszek zawierający znaczne ilości związków mineralnych niezbędnych do rozwoju roślin. Następnie zasypujemy całe dno warstwą żwiru, formując w ten sposób dno akwarium. Zalecamy stosowanie żwiru frakcji 3–4 mm ze względu na jego dobrą przepuszczalność wody. Na końcu tego etapu układamy kamienie lub korzenie, które będą stanowić elementy dekoracji. Przed rozpoczęciem obsadzania dobrze jest zwilżyć całość niewielką ilością wody. Rośliny, które wybieramy, powinny pochodzić z zaufanego źródła. Najlepszy będzie sklep zoologiczny, który ma odpowiedni dział z akwarystyką. Warto zwrócić uwagę, czy rośliny są w  dobrej kondycji i  czy są odpowiednio ukorzenione. Do obsadzania dobrze zaopatrzyć się w pęsetę i nożyczki, znacznie ułatwią nam pracę. Po zakończeniu obsadzania zalewamy całość wodą. Naj-

Zakładanie zbiornika akwariowego wymaga odpowiedniego podejścia. Jeśli robimy to na podstawie założonego planu, nie będzie stanowić żadnego problemu, a przyniesie dużo frajdy. Dziedzina akwarystyki jest niezwykle rozbudowana i  swoim obszarem obejmuje nie tylko wiedzę z zakresu chemii, biologii, botaniki, ichtiologii i mnóstwa innych „-logii”, włączając w to oczywiście umiejętności techniczne i artystyczne. Przez to jest niezwykle rozwijającą i ciekawą przygodą. W tak zwięzłym artykule trudno zawrzeć informacje, które wyczerpująco wytłumaczyłyby tematykę zakładania akwarium. Założeniem było przedstawienie jak najprościej podejść do zagadnienia zakładania akwarium w taki sposób, aby było ono dostępne dla każdego. Mam nadzieję, że artykuł ten pomoże przekonać osoby jeszcze niezdecydowane do posiadania własnego akwarium.

dobrym połączeniem z wodą, dlatego zawsze dokładajmy należytej staranności, aby kable, gniazdka i  zegary były odpowiednio zabezpieczone. Mając już wybrany styl, zbiornik, szafkę, oświetlenie, filtr i  plan na podłączenie całości w  sprawnie działający system, możemy przejść dalej do spraw związanych bezpośrednio z wodą i aranżacją naszego akwarium. Zalecam zaopatrzenie się w  kilka podstawowych preparatów badających twardość i  pH wody. Jako suplementację w  dawkach zgodnie z  zaleceniami producentów, mikroi makroelementy oraz dwutlenek węgla (CO2), najkorzystniej w postaci gazu. Na początek jest to wystarczający zestaw, z czasem każdy akwarysta na podstawie zdobytego doświadczenia wypracuje sobie własny warsztat chemiczny, dobierając preparaty pod własne potrzeby. Wszelkie żwiry, skały, korzenie, akcesoria i  dodatki, które zostaną umieszczone w wodzie z roślinami i rybami, powinny zostać dokładnie wypłukane, wyparzone, i zdezynfekowane. Powinniśmy maksymalnie ograniczyć możliwość wprowadzenia do środowiska zbiornika bakterii, grzybów (pleśni) lub glonów. Na szczególną uwagę zasługują korzenie, które bardzo często potrzebują około tygodnia bądź dwóch, aby nasączyły się wodą na tyle, by nie wypływać na powierzchnię. Dodatkowo istnieje możliwość zabarwienia przez nie wody, dlatego warto je wcześniej namoczyć.

Część druga

Tomasz Skwarek

Dyrektor Handlowy EURONOVA POLSKA Sp. z o. o. www.aqua-nova.pl

By cieszyć się soczystą zielenią roślin oraz ich bujnym wzrostem w akwariach roślinnych, polecamy podawanie dwutlenku węgla. Jako jeden z  niewielu producentów posiadamy szeroki wybór akcesoriów do dozowania dwutlenku – zarówno butle wysokociśnieniowe, reduktory z licznikami bąbelków i elektrozaworem, wężyki wysokociśnieniowe, dyfuzory plastikowe, szklane oraz stalowe, a także do instalacji przepływowo oraz indykatory do mierzenia stężenia CO2 w wodzie. Serdecznie polecamy zestawy CO2 od Aqua Nova.

66


Fot. 1. Substrat – pierwszy etap przygotowania.

Fot. 2. Żwir – formowanie podłoża.

Fot. 4. Zbiornik A (tytułowy) w dniu obsadzenia.

Fot. 3. Układanie korzeni.

Fot. 5. Zbiornik A (tytułowy) 20 dni po obsadzeniu.

Fot. 6. Zbiornik A (tytułowy) obecnie. Akwarium: OptiWhite W: 40 S: 60 G: 30 cm; Podłoże: substrat + żwir; Oświetlenie: LED (czerwona / niebieska / biała) 36 W/m; Filtr: kubełkowy 18 W 1000 l/h; Wykorzystane rośliny: 3 x Alternanthera splendida, 3 x Hygrophila glabra, 3 x Hygrophila salicypholia, 3 x Hygrophila sp., 4 x Limnophilla sessiliflora, 5 x Rotala Yao Yai, 7 x Cryptocoryne nana, 5 x Anubias petite Fot. 7. Zbiornik B w dniu obsadzenia.

Fot. 8. Zbiornik B 20 dni po obsadzeniu.

67


Co nowego na rynku? InPar – tabletka na pasożyty wewnętrzne Vet-Agro, producent leku Fiprex poszerza ofertę dla zwierząt towarzyszących. InPar to tabletka odrobaczająca dla psów. Posiada w swoim składzie 3 substancje czynne (prazykwantel, embonian pyrantelu, fenbendazol), które działają skutecznie na inwazję dorosłych postaci nicieni (glisty, tęgoryjce, włosogłówki) oraz tasiemców. Podmiot odpowiedzialny: Przedsiębiorstwo Wielobranżowe Vet-Agro Sp. z o.o. Ul. Gliniana 32, 20-616 Lublin

TASTE OF THE WILD PREY ANGUS BEEF Nowa formuła karm Taste of The Wild z ograniczoną liczbą składników. Tylko cztery kluczowe składniki w karmie. Mięso od krów z wolnego wybiegu. Unikalny dodatek bakterii probiotycznych utrzymujący prawidłową homeostazę organizmu. Dla psów ze skłonnością do chorób alergicznych. Producent Diamond Pet Foods USA www.animal.com.pl

NOWOŚĆ Bozita Indoor & Sterilised Grain Free Reindeer

Bezzbożowa karma dla kotów Bozita Indoor & Sterilised GRAIN FREE Nowa bezzbożowa karma dla kotów Bozita Indoor & Sterilised GRAIN FREE z  dodatkiem renifera to kompletna karma przeznaczona dla dorosłych i wysterylizowanych kotów o niższym zapotrzebowaniu na energię oraz kotów starszych i  z  nadwagą. Nowa formuła zawiera aż 57% surowców zwierzęcych w  składzie, naturalne beta-glukany drożdżowe o  właściwościach prozdrowotnych, prebiotyczne włókna FOS/MOS, które stymulują funkcjonowanie flory jelitowej, wysoką zawartość tauryny oraz witamin i minerałów niezbędnych dla zapewnienia zdrowia. A świeży renifer i kurczak przyczyniają się do zwiększenia smakowitości i strawności karmy. Dostępna w opakowaniach: 400 g, 2 kg, 10 kg www.bozita.pl

Nowość! Optimeal Privilege dla psów małych i miniaturowych ras Z  natury psy ras małych i  bardzo małych są bardziej wymagające niż inne. Potrzebują specjalnie zbilansowanej diety, aby zachować zdrowie i piękno. Dlatego diety dla nich są dokładnie opracowane przez dietetyków i lekarzy weterynarii, którzy uwzględnili wszystkie specjalne potrzeby. Karma Optimeal Privilege zawiera dużą ilość świeżej jagnięciny bez kości. Mięso jest importowane z  Nowej Zelandii. Ten składnik zapewnia Twojemu ulubieńcowi wysoką strawność i doda energii na cały dzień. Optimeal Privilege zawiera także jagody, zioła i warzywa. Dla organizmu psa jest to naturalne źródło witamin i błonnika roślinnego, co znacznie poprawia trawienie oraz wspiera zdrowie jelit. Karma jest doskonale zbilansowana, ponieważ zawiera niezbędną ilość tłuszczów, węglowodanów, białek, pierwiastków śladowych i witamin, które pies powinien zjadać podczas jednego posiłku. Wszystkie diety Optimeal zawierają unikalny odporny kompleks Immunity Support Mix, który wzmacnia odporność oraz zapobiega negatywnemu wpływowi czynników zewnętrznych na organizm zwierzęcia.

68


Nowe zabawki od Vitakraft®! Poszerzyło się portfolio zabawek – trzy nowe zabawki, przy których pupil nie będzie się nudził. Zabawka w kształcie piłki na sznurze – idealna do przeciągania. Zabawna zabawka wykonana z trwałego lateksu i wytrzymałej pętli – do rzucania i przeciągania. Piszcząca piłka w kształcie zwierząt wykonana z wytrzymałego lateksu. Wszystkie zabawki zostały wykonane z wysokiej jakości materiałów. Dzięki temu pies będzie mógł się długo nimi cieszyć. Dla dobrej kondycji i świetnej zabawy zwierzaka. Producent: VITAKRAFT D-28295 Bremen, Niemcy Dystrybutor: VITAKRAFT www.vitakraft.pl

Praliny Beaphar ‘Bonbons’ z czosnkiem, algami lub łososiem Beaphar ‘Bonbons’ to pyszne praliny korzystnie działające na skórę i sierść. Podstawę przysmaku stanowi tłuszcz jagnięcy uzupełniony nadzieniem z czosnku, alg lub łososia (5%). Beaphar ‘Bonbons’ są odpowiednie dla psów wszystkich ras i stanową doskonałe uzupełnienie codziennej diety. Czosnek zawarty w nadzieniu zachowuje wszystkie swoje wyjątkowe właściwości. Naturalne składniki zawarte w algach oraz jagnięcym tłuszczu korzystnie wpływają na okrywę włosową i zapewniają optymalne trawienie. Praliny nie zawierają sztucznych dodatków, wspomagają florę jelitową, zapewniają lśniącą sierść oraz zawierają kwasy tłuszczowe omega-3 i -6. Więcej na www.beaphar.com/pl-pl

AQUAEL ULTRA FILTER już w sprzedaży Ultra to nowoczesne filtry akwariowe przeznaczone do średnich i dużych zbiorników, od 50 do 500 l. Charakteryzują się skutecznym mechanizmem samoczynnego zalewania oraz gwarantują łatwy i wygodny sposób uruchamiania. Nowoczesny, energooszczędny silnik zapewnia stabilny przepływ wody przez media filtracyjne. Są wyjątkowo ciche, praktycznie niesłyszalne i mogą pracować nawet w sypialni. Posiadają zintegrowane, wygodne i bezpieczne zapewniające łatwość odłączana węży i komfort czyszczenia. Filtry Ultra są dostępne w trzech modelach: ULTRA 900, ULTRA1200, ULTRA 1400. Producent: AQUAEL Janusz Jankiewicz Sp. z o.o. www.aquael.pl

amiplay SZELKI regulowane dla kota amiplay Szelki regulowane dla kota, podobnie jak wszystkie produkty amiplay, zostały wszechstronnie i wielokrotnie przetestowane w  różnych warunkach przez właścicieli, profesjonalnych hodowców oraz lekarzy weterynarii. Są w całości produkowane w Polsce. Komplet wykonany z tkaniny o splocie płóciennym wysokiej jakości. Wysoka jakość materiału, trwały i miękki. Płynnie regulowane paski. Szelki nie powodują otarć podczas noszenia. Są bardzo lekkie i delikatne dla sierści. Szelki zapinane na dwa paski: na szyi, na klatce piersiowej. Szelki posiadają zapięcie na klips, wysokiej jakości. Ten rodzaj szelek uniemożliwia kotu samodzielne ich zdjęcie. Na wysokości grzbietu szelki wyposażone są w metalowy uchwyt umożliwiający przypięcie smyczy. Wszystkich zainteresowanych współpracą firma zaprasza do kontaktu z Biurem Obsługi Klienta pod nr tel. 34 320 46 70 lub przez e-mail: amiplay@amiplay.eu.

69


Co nowego na rynku? Rękawice do wyczesywania sierści od PET NOVA Wysokiej jakości rękawice do wyczesywania sierści. Ich uniwersalny kształt pozwala na stosowanie rękawicy na lewej lub prawej ręce. Strona materiałowa usuwa włosy z sierści oraz ubrań. Gumowa strona rękawicy może być wykorzystana do czyszczenia sierści, masowania, a nawet podczas kąpieli naszego pupila. Bardzo duża liczba wypustek o różnej wielkości sprawia, że modele te charakteryzują się jeszcze większą skutecznością czyszczenia. Więcej informacji na www.petnova.pl

Pachnąca nowością kolekcja perfum dla psów marki Laboratoire Francodex* Oferta marki Laboratoire Francodex wzbogaciła się o nową kolekcję perfum dla psów, która zastąpiła poprzednią gamę sprejów zapachowych. Eleganckie flakony o pojemności 50 ml kryją w sobie, starannie opracowane przez naszego eksperta, kompozycje zapachowe na bazie wanilii, piżma, owoców czy lasu. Wyjątkowy charakter każdej z nich wyrażają niebanalne nazwy: Baby Dog, Gourmandise, City, Charming i  ­Mistinguette. Na szczególną uwagę zasługuje specjalistyczny, niezawierający barwników sprej zapachowy Baby Dog dedykowany szczeniętom. Perfumy nie zawierają alkoholu i są całkowicie bezpieczne dla wrażliwej skóry czworonogów. * Grupa Zolux – właściciel marki Laboratoire Francodex

amiplay Domek dla Kota Quick Press 2in1 Hygge Collection Wszystkie produkty amiplay zostały wszechstronnie i wielokrotnie przetestowane w różnych warunkach przez właścicieli psów, profesjonalnych hodowców oraz lekarzy weterynarii. Produkty w całości produkowane są w Polsce. Seria AmiPlay Hygge to najnowszy krzyk mody w skandynawskim stylu. Seria, która sprawdzi się zarówno w nowoczesnym, jak i klasycznym wnętrzu. Charakteryzuje się elegancką prostotą. Seria Hygge została wykonana z wysokiej jakości materiałów: ekologicznego, bardzo wytrzymałego filcu, który pochodzi z recyklingu włókien poliestrowych. Filc jest elastyczny i lekki, nie gniecie się. Domek posiada wyjmowaną, dwustronną poduszkę – z jednej strony wykonaną ze wzorzystej tkaniny poliestrowej, a z drugiej strony z miłego w dotyku polaru. Zapewnia dobrą izolację oraz komfort użytkowania. Jest również łatwy w utrzymaniu w czystości – można je prać ręcznie w temperaturze 30°C. Elegancki i bardzo wygodny. Domek wykonany w  systemie Quick press, co oznacza, że jest w  całości rozkładany przy pomocy zamka błyskawicznego. Rozwiązanie to pozwala na zaoszczędzenie miejsca podczas przechowywania. Wszystkich zainteresowanych współpracą firma zaprasza do kontaktu z  Biurem Obsługi Klienta pod nr tel. 34 320 46 70 lub przez e-mail: amiplay@amiplay.eu.

70


Bestseller AQUAEL W NOWEJ ODSŁONIE Dzięki niemu możesz podziwiać swoje akwarium również w  nocy! Zestawy akwariowe Leddy DAY & NIGHT zawierają pokrywę z najnowszym oświetleniem, które integruje w sobie zarówno oświetlenie dzienne jak i nocne. Dodatkowo zestaw wyposażony jest w wydajny filtr oraz automatyczną grzałkę. Zestaw Leddy zapewnia zwierzętom i roślinom akwariowym bezpieczeństwo i optymalne warunki do życia. Jest idealny jako łatwe w pielęgnacji akwarium ozdobne, również dla początkujących akwarystów. Zintegrowane oświetlenie dzienne i nocne ( Leddy Tube Day&Night – NOWOŚĆ); Wygodne – Łatwe w obsłudze i konserwacji; Gotowe do pracy – Kompletny zestaw; Pokrywa z  systemem Smart open – Łatwy w  czyszczeniu i  pielęgnacji; Energooszczędny filtr i grzałka – Wysoka wydajność przy niskim zużyciu energii. Producent: AQUAEL Janusz Jankiewicz Sp. z o.o. www.aquael.pl

Szczotka pudlówka KW Dla groomerów i nie tylko! Klasyczna szczotka typu pudlówka duńskiej marki KW o wygiętej główce. Miękka poduszka sprawia, że igły, które są lekko wygięte, podczas czesania pracują, dostosowując się do sierści, dzięki czemu ograniczona zostaje ilość wyrwanego włosa. Szczotka jest bardzo lekka. Posiada rączkę wykonaną z tworzywa antypoślizgowego, co zwiększa komfort pracy. Doskonale nadaje się do rozczesywania sierści podczas suszenia po kąpieli. Szczotka dostępna w  czterech rozmiarach dostosowanych do wielkości psa. Wszystkich zainteresowanych współpracą firma zaprasza do kontaktu z Biurem Obsługi Klienta pod nr tel. 34 320 46 70 lub przez e-mail: amiplay@amiplay.eu.

Nowa receptura pokarmu TROPICAL BIOREPT L! Pokarm BIOREPT L dla żółwi lądowych ma nową, świetnie dostosowaną do potrzeb roślinożernych żółwi lądowych recepturę, gwarantującą im optymalnie zbilansowaną dietę. Nowa receptura jest niezwykle bogata, opiera się na dodatku tymotki, ziół i traw. Tymotka sprawia, że pokarm jest bardzo smakowity. Dodatek ziela mniszka lekarskiego, babki lancetowatej i kwiatów nagietka zapewnia cenne substancje odżywcze i  atrakcyjny aromat. Obniżony poziom białka przy podwyższonym poziomie włókna gwarantuje zdrowy, zrównoważony rozwój żółwi i  prawidłowe formowanie skorupy. Odpowiedni stosunek wapnia do fosforu (2:1) oraz zawartość witamin, mikro- i makroelementów zapobiega rozwojowi krzywicy. Przeznaczony do żywienia takich gatunków żółwi, jak: stepowy (Testudo horsfieldii), grecki (T. hermanni), śródziemnomorski (T. graeca), obrzeżony (T. marginata), egipski (T. kleinmanni) oraz innych gadów roślinożernych. Tropical – Tadeusz Ogrodnik www.tropical.pl

Legowiska prostokątne od Pareno Nowe, kolorowe wzory! Z przyjemnością prezentujemy nową linię legowisk dla psów i kotów. Dostępne w wielu nowych wzorach kolorystycznych i w kilku rozmiarach. Są wykonane z wysokiej jakości materiału poliestrowego z  najwyższą dbałością o  detale i  funkcjonalność. Materiał ten charakteryzuje się bardzo dużą odpornością na uszkodzenia, nie przykleja się do niego sierść. Wypełnieniem legowisk jest miękkie włókno poliestrowe. Legowiska posiadają wyjmowaną niezależną poduchę, dzięki czemu można łatwiej je utrzymać w czystości, piorąc tylko ten element, który jest zabrudzony. W codziennym użytku bardzo łatwe do utrzymania w czystości – nieduże zabrudzenia łatwo schodzą przy użyciu miękkiej ściereczki z detergentem, a kolor jest trwały. Legowisko jest przyjemne w użytkowaniu, miękkie i ciepłe, z nowoczesnym wzornictwem (np. wzory łowickie, graffiti, fale). Pareno Sp. z o.o. www.pareno.waw.pl

71


Co nowego na rynku? Wiórki celulozowe SPARK Wiórki celulozowe są idealnym podłożem dla gryzoni oraz kotów czy królików. Ich wyjątkowe cechy: są naturalne i hipoalergiczne, nie pylą się. bez barwników i innych szkodliwych dodatków. są miękkie i doskonale chłonne, pochłaniają zarówno wilgoć, jak i zapach. to produkt biodegradowalny. Producent: Incomed Aby dowiedzieć się więcej odwiedź stronę www.incomed.pl

Szampony DE-LEO Szampony marki DE-LEO nie zawierają parabenów, a ich pH jest dostosowane do skóry domowych czworonogów. Znajdująca się w szamponach lanolina to substancja uzyskana z tłuszczu owiec, która efektywnie przyspiesza gojenie ran i uszkodzeń naskórka, a także działa ochronnie i natłuszczająco na skórę oraz wzmacnia naturalny połysk sierści. Dodatek ekstraktu z żurawiny sprawia, że szampon DE-LEO wykazuje również właściwości antybakteryjne. Działa także odżywczo na sierść, wzmacniając jej kondycję i przywracając blask. Hurtownia Eskulap, www.eskulap-zabierzow.pl

Zmiana opakowań pokarmów terrarystycznych TROPICAL Tropical zamyka rok mocnym akcentem. Na rynku pojawiły się nowe, odmienione opakowania pokarmów terrarystycznych. Wizerunki etykiet uległy niewielkiej zmianie graficznej, kolorystyka oraz forma graficzna nazw pokarmów pozostały bez zmian. Na froncie wszystkich opakowań pojawiły się zdjęcia obecnie najbardziej popularnych i reprezentatywnych gatunków zwierząt. Wychodząc naprzeciw potrzebom hodowców, na przodzie etykiety zamieszczono nazwy najważniejszych surowców, co ułatwia szybki wgląd w główne składniki pokarmu. Dodatkowo dla całej linii terrarystyczej ujednolicone zostało logo Tropical (pokazane na żółtym lub złotym łuku), a kolor wszystkich puszek został zmieniony na czarny. Tropical – Tadeusz Ogrodnik, www.tropical.pl

KONG Laser Toy amiplay, dystrybutor firmy Kong, prezentuje kolejny produkt z bogatej oferty tej amerykańskiej firmy. Zabawa laserem jest dla kota treningiem umiejętności łowieckich oraz sposobem na utrzymanie dobrej kondycji fizycznej i psychicznej. Dla kota niewychodzącego z domu zabawa jest szczególnie ważna. To tak naprawdę jedyna okazja, by dać upust naturalnemu instynktowi łowcy. Podstawowe cechy zabawki: laser ledowy, pobudza instynkt łowiecki oraz chęć do zabawy, świetna, prosta zabawka dla kota, zapewnia mnóstwo zabawy kotu podczas pogoni za światełkiem, na baterie 1 x AAA. amiplay posiada w swojej ofercie pełną ofertę firmy Kong, łącznie z limitowanymi produktami edycji świątecznej. Wszystkich zainteresowanych współpracą firma zaprasza do kontaktu z Biurem Obsługi Klienta pod nr tel. 34 320 46 70 lub przez e-mail: amiplay@amiplay.eu.

72


Maty higieniczne DE-LEO Nowoczesne maty do nauki czystości dla psa. Doskonale chłoną wilgoć i rozwiązują problemy podczas pierwszych miesięcy uczenia czworonoga załatwiania swoich potrzeb fizjologicznych. Podkłady neutralizują także nieprzyjemną woń moczu, pomagając zachować czystość i higienę wokół miejsca. Hurtownia Eskulap, www.eskulap-zabierzow.pl

SmartFeed – Karmnik Automatyczny Komfortowy karmnik automatyczny do każdego akwarium JUWEL: możliwość zaprogramowania do 3 cykli karmienia dziennie, 8 poziomów ilości dozowanego pokarmu, wymienne podajniki ślimakowe do pokarmu granulowanego i w płatkach, w zestawie komora na karmę. Więcej na www.juwel.pl

Wyściółki oraz materiały do zagnieżdżania DE-LEO Stworzone z naturalnych surowców o najwyższej jakości. Doskonale sprawdzą się jako podłoże dla gryzoni, ptaków oraz gadów. Wszystkie produkty cechuje wysoka absorbcja wilgoci. Wyściółki są miękkie i wygodne, a zarazem przyjazne środowisku. W ofercie: wyściółka bawełniana, wyściółka bawełniana z włóknem drzewnym, wyściółka bawełniana Eko Mix, kokos z włóknem i kokosowe zrębki, wyściółka bawełniana soft mix. Hurtownia Eskulap, www.eskulap-zabierzow.pl

EccoSkim – filtr powierzchniowy Juwel EccoSkim to filtr powierzchniowy mogący działać zarówno w akwariach słodkowodnych, jak i morskich. Cechuje go niewielki rozmiar, wysoka wydajność 300 l/h oraz niski pobór energii 4,4 W. Dzięki ruchomemu wlotowi filtr sam dopasowuje się do tafli wody. Nawet w przypadku zmiany poziomu wody np. w procesie odparowywania filtr zawsze działa z taką samą wydajnością. EccoSkim w szybki sposób rozbija kożuch na części łatwo usuwalne przez filtr. Dodatkowym benefitem używania filtra powierzchniowego jest wprowadzany do wody tlen. Wydajność EccoSkim jest regulowana i bez problemu może zostać dopasowana do potrzeb użytkownika. Filtr EccoSkim został zaopatrzony w  specjalny system mocowania, dzięki czemu może być używany w każdym akwarium. Więcej na www.juwel.pl

73


Rozrywka Na pierwsze trzy osoby, które prawidłowo rozwiążą krzyżówkę i prześlą jej zdjęcie na adres redakcja@zoobranza.com.pl czekają nagrody-niespodzianki ufundowane przez firmę Beaphar, która od ponad 75 lat dostarcza markowe produkty dla zwierząt towarzyszących.

POZIOMO: 1) ułatwiają nauczenie szczeniaka higieny 6) gdy na drodze jest ślisko 8) naturalny nawóz stosowany w ogrodach 10) chodzą z nim kolędnicy 12) duża, zielona jaszczurka 14) nauka o liczbach 15) inaczej podłoże, np. w akwarium 18) wisi na ścianie i pokazuje datę 23) czerwony owoc o działaniu napotnym 24) potocznie ostatni dzień roku 25) kontroluje temperaturę w grzałce 26) obchodzi imieniny w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia 27) twarda sierść, np. na dziku 28) poprawiają smak potraw PIONOWO 2) niemiecka rasa psa obronnego 3) uprawia się tam winorośl 4) przy tworzeniu ceny sprzedaży dolicza się go do ceny zakupu 5) jedno ze stadiów rozwojowych owada 7) na czele orkiestry 9) inaczej ustawa zasadnicza 11) mocują grzałkę do ściany akwarium 13) powoduje „ospę rybią” 16) syn siostry 17) legendarny władca ponoć zjedzony przez myszy 19) pospolite warzywo o białym korzeniu 20) inaczej ciepłota, np. wody 21) najgłębsze jezioro Afryki 22) przędzie ją pająk

Fundatorem nagród jest firma Beaphar.

Hasło: Życzymy miłej zabawy!

Laureatami poprzedniej edycji naszej krzyżówki zostali Państwo: Anna Dymała, Martyna Grabowska i Marcin Czerepak. Zwycięzcy otrzymali nagrody-niespodzianki ufundowane przez firmę ScanVet, producenta markowych preparatów do pielęgnacji zwierząt. Gratulujemy!

WWW.ZOOBRANZA.COM.PL Wydawnictwo: FIDELIS PRESS Sp. z o.o. Redaktor naczelna: dr n. wet. Joanna Zarzyńska joanna.zarzynska@zoobranza.com.pl Redaktor prowadzący: dr inż. Paweł Zarzyński pawel.zarzynski@zoobranza.com.pl Sekretarz redakcji: Żaneta Żołnierczuk zaneta.zolnierczuk@zoobranza.com.pl Reklama: Bernadeta Stańko-Łuczka bernadeta.stanko@zoobranza.com.pl tel. 606-448-000 Adres redakcji: ZooBranża ul. Bankowa 11A/2 05-090 Dawidy Bankowe Copyright © FIDELIS PRESS Sp. z o.o.

74

Współpraca autorska: lek. wet. Joanna Iracka Sabina Janikowska dr hab. Michał Jank dr n. wet. Grzegorz Madajczak lek wet. Beata Milewska-Ignacak prof. dr hab. Piotr Ostaszewski dr inż. Jacek Wilczak dr n. wet. Joanna Zarzyńska dr inż. Paweł Zarzyński i inni. Projekt graficzny: PRO CREO Piotr Łuczka piotr.luczka@procreo.pl Skład i łamanie: MT-DTP Michał Trochimiuk biuro@mt-dtp.pl Korekta: Ewa Wilczyńska Nakład: 4000 egz. ISSN 2450-0372 Druk: Top Druk

/ZOOBRANZA

Redakcja nie zwraca materiałów nie zamówionych. W przypadku materiałów opublikowanych redakcja zastrzega sobie prawo do ich skracania i zmiany tytułów. Warunkiem przyjęcia materiału do druku jest złożenie przez autora oświadczenia, że nie został on złożony do opublikowania w innej redakcji. Materiały publikowane w magazynie Z ­ ooBranża mogą by wykorzystywane publicznie pod warunkiem podania źródła. Opinie wyrażane na łamach pisma nie zawsze są zgodne z poglądami redakcji. Wydawca nie ponosi odpowiedzialności za treść opublikowanych ogłoszeń i reklam. Jednocześnie zastrzega sobie prawo odmowy przyjęcia lub odmowy publikacji albo też wstrzymania publikacji ogłoszenia, reklamy lub insertu na wcześniej uzgodnionych warunkach, bez ponoszenia jakiejkolwiek odpowiedzialności z tego tytułu, z przyczyn siły wyższej, sprzeczności ogłoszenia, reklamy lub insertu z prawem bądź zasadami współżycia społecznego (dobrymi obyczajami), albo też sprzeczności z linią programową bądź charakterem publikacji, a także z negatywną oceną przez redakcję tytułu treści zawartych w ogłoszeniu, reklamie lub insercie, oraz sądowego zabezpieczenia bądź zgłoszenia przez osoby trzecie przeciwko Wydawcy, lub osobom trzecim roszczeń lub uprawdopodobnionych zastrzeżeń związanych z ogłoszeniem, reklamą lub insertem bądź ich emisją w zakresie objętym umową.


BESTSELLER W NOWEJ ODSŁONIE NOWOŚĆ PRODUKT

ń i Noc e i z

w

ietl

ED

D

POLSKI

enie

L

Wysoka wydajność przy niskim zużyciu energii

Łatwy w obsłudze i konserwacji

Wygodny

SMART

Zintegrowane oświetlenie dzienne i nocne

Energooszczędny filtr i grzałka

Innowacyjny

OPEN

Gotowy do pracy

Smart open

Praktyczny

Kompletny zestaw

Łatwy w czyszczeniu i konserwacji

Pasujący do każdego wnętrza

LED

LEDDY DAY&NIGHT

40

40

60

60

75

75

Wymiar [cm] Polemność [l] Oświetlenie LED [W] Filtr Grzałka Indeks EAN

41 x 25 x 25 25 7 ASAP 300 25 122439

41 x 25 x 25 25 7 ASAP 300 25 122442

60 x 30 x 30 54 7 ASAP 300 50 122438

60 x 30 x 30 54 7 ASAP 300 50 122441

75 x 35 x 40 105 14 ASAP 500 100 122440

75 x 35 x 40 105 14 ASAP 500 100 122450

AQUAEL Janusz Jankiewicz Sp. z o. o. 02 - 849 Warszawa, Krasnowolska 50 Producent: AQUAEL Sp. z o. o. 16 - 400 Suwałki, Dubowo II 35

ZAMÓW JUŻ DZIŚ! +48 22 644 76 16

sprzedazkraj@aquael.pl

www.aquael.pl


Profile for Bernadeta

ZooBranża Grudzień 2019  

ZooBranża to niezależny, nowoczesny i dynamiczny bezpłatny miesięcznik skierowany do właścicieli i pracowników sklepów oraz hurtowni zoologi...

ZooBranża Grudzień 2019  

ZooBranża to niezależny, nowoczesny i dynamiczny bezpłatny miesięcznik skierowany do właścicieli i pracowników sklepów oraz hurtowni zoologi...

Advertisement