Skip to main content

ZooBranza_Grudzień_2025

Page 1

12/2025

SPECJALISTYCZNY MAGAZYN BRANŻY ZOOLOGICZNEJ DLA MANAGERÓW FIRM ORAZ WŁAŚCICIELI I PRACOWNIKÓW SKLEPÓW ZOOLOGICZNYCH

NR 12 (111) ISSN 2450-0372

OBEYA ROOM

TRENDY KONSUMENCKIE 2026

PANDEMIC DOGS


Szanowni Państwo, grudzień – miesiąc przygotowań świątecznych, planów na nowy rok i… podsumowań. W tym numerze patrzymy na branżę zoologiczną z sentymentem dokonań z 2025 roku i wizją oraz misją na rok kolejny. Bo bez wnikliwych analiz i trzymania ręki na pulsie światowych trendów trudno mówić o sukcesie. Także w naszej branży widzimy, że każdy detal się liczy, stykamy się coraz bardziej z technologią, a troska o zwierzęta łączy się z poważnymi wyzwaniami, jak sztuczna inteligencja w handlu, zmieniające się postawy konsumentów wobec usług i produktów oraz rosnące oczekiwania wobec profesjonalizmu pracowników sklepów, groomerów i klinik weterynaryjnych. Wspominane już kilkakrotnie dane z tegorocznego raportu FEDIAF: 299 milionów zwierząt towarzyszących w Europie i 49% gospodarstw domowych ze zwierzętami to nie tylko imponujące cyfry – to skala, która determinuje strategię produkcji i sprzedaży, logistykę oraz edukację kadr i opiekunów. Handel nie wygląda już jak przed dekadą. W miarę zbliżania się do 2026 roku obserwowaliśmy, jak technologia, w tym sztuczna inteligencja, rewolucjonizuje handel i sposób, w jaki dbamy o naszych czworonożnych przyjaciół. E-commerce w segmencie pet-care w Europie wygenerował w 2023 roku blisko 27 mld USD i ma rosnąć w tempie ok. 7% rocznie – to kanał, w którym personalizacja napędzana danymi staje się koniecznością, nie luksusem. W bieżącym numerze przybliżamy Państwu MarTech w połączeniu z empatyzacją – ponieważ technologia pomaga w lepszym zrozumieniu potrzeb klientów i personalizacji komunikacji. Wracamy też do tematyki AI, ponieważ sztuczna inteligencja wchodzi do sklepów i firm zoologicznych – sprawdź, jakie Ty możesz odnieść z tego korzyści. Jak wynika z danych Eurostatu, 13,4% firm w Unii Europejskiej zatrudniających co najmniej 10 pracowników wykorzystywało w 2024 roku przynajmniej jedno narzędzie sztucznej inteligencji. W zestawieniu widać duże różnice w implementacji AI w różnej wielkości firmach, najwyższy był w dużych przedsiębiorstwach, przekraczał 41%, a wśród małych wynosił jedynie 11,2%. Z raportu „Mapa kompetencji AI w Polsce” Polskiego

Funduszu Rozwoju i Google Cloud Polska wynika, że w segmencie małych i średnich przedsiębiorstw ponad 84% ankietowanych deklaruje braki kompetencyjne z zakresu AI. Firmy nie wiedzą, jak mogłyby wykorzystać narzędzia AI i jakie mogłyby mieć z tego korzyści. Wśród barier rozwoju tej technologii w biznesie wymieniane są m.in. ograniczenia budżetowe firm, brak odpowiedniej strategii cyfrowej czy też niechęć do zmian. A analitycy oceniają, że pełne wykorzystanie potencjału AI może zwiększyć PKB Polski o 8% do 2030 roku. Pamiętajmy, że rynek technologii AI dla pet-care jest już przedmiotem prognoz i inwestycji. Na europejskim rynku pet care inwestycje nie zwalniają tempa. Sektor ten przyciąga uwagę inwestorów, a aktywność w zakresie fuzji i przejęć jest na rekordowym poziomie. Wartość transakcji, które osiągnęły miliard euro, podkreśla, jak ważnym graczem staje się Europa na globalnej scenie opieki nad zwierzętami. A co przyniesie 2026 rok konsumentom? Raport Euromonitor wskazuje trendy, które warto mieć na radarze: dążenie do holistycznego dobrostanu (wellbeing), rosnące zapotrzebowanie na autentyczne rozwiązania oraz siła personalizacji – wszystko to przekłada się na większe oczekiwania wobec produktów dla zwierząt i usług. Dla branży oznacza to podniesienie standardów jakości i obsługi, transparentności składów produktów oraz kompetencji pracowników – to szansa dla firm, które inwestują w jakość i kompetencje zespołów. Nie możemy zapominać o roli prasy branżowej. Nasza rola to nie tylko relacjonowanie premier i analiz rynkowych, lecz edukacja pracowników i stały dostęp do najnowszych informacji, które są kluczem do sukcesu w dynamicznie zmieniającym się otoczeniu. Nasz magazyn to nie tylko źródło wiedzy, lecz także inspiracja dla wszystkich profesjonalistów w branży. Dziękujemy za dotychczasowe zaufanie i wraz z Państwem czekamy na nowe wyzwania i sukcesy w roku 2026! Zapraszamy do lektury!


SPIS TREŚCI

W numerze 03 Od redakcji

Małgorzata Biegańska-Hendryk Techniczka weterynarii, behawiorystka zwierząt towarzyszących i zoodietetyczka kotów. Autorka książek i artykułów o kociej tematyce, twórczyni kierunku studiów podyplomowych „Behawiorystyka zwierząt towarzyszących – koty” na SWPS, prelegentka konferencji i szkoleń dotyczących kociego zachowania, zdrowia i żywienia. Od 2012 roku tworzy markę kocibehawioryzm.pl, prywatnie opiekunka 4 kotów: Stefana, Buni, Gaska i Imbira.

Przemysław Lekan

06 Echa Branży 10 Analiza raportu trendów konsumenckich 2026 EUROMONITOR 16 Obeya Room – przestrzeń, która zmienia sposób pracy zespołów i łączy strategię z działaniem 22 PET NET Forum: chwila prawdy o nas 28 Zmierzch ery biernej sprzedaży. Dlaczego rynek zoologiczny wymaga transformacji w kierunku doradztwa? 32 Sztuczna Inteligencja bez tajemnic. Przewodnik dla branży zoologicznej 36 Automatyzacja empatii w branży zoologicznej, która zmienia reguły sprzedażowej gry 40 Nowy Rok, nowe postanowienia 46 „Pandemic dogs” – fala problemów behawioralnych u zwierząt adoptowanych w ostatnich latach 50 Dieta a długowieczność kotów 56 Choroba sieroca u kotów 60 Skóra pod lupę – kompleksowe podejście do wyłysień u psów i kotów 64 Kastracja królików – dlaczego to kluczowy zabieg profilaktyczny? 68 Podsumowanie 7. Międzynarodowych Mistrzostw Dyskowców 72 Co nowego na rynku? 74 Krzyżówka

Podziel się wiedzą!

Zostań autorem „ZooBranży”. Skontaktuj się z nami. redakcja@zoobranza.com.pl

Od ponad dekady rozwija rynek farmaceutyczny i weterynaryjny. Odpowiada za linię PETS w Vet-Agro, wcześniej jako CMO współtworzył markę VEBIOT. Doświadczenie zdobywał m.in. w KRKA i Takeda. Specjalizuje się w sprzedaży, wdrażaniu produktów i szkoleniach. Wyznaje filozofię „People First”, łącząc strategię z praktyką rynkową.

Dominika Gagatko Behawiorystka zwierząt towarzyszących, w trakcie specjalizacji z zachowań królików i gryzoni. Wolontariuszka Uszatych Serc Warszawy od 2023 roku. Mieszka z dwiema kotkami, Maliną i Żabą, niedawno stworzyła dom tymczasowy dla podopiecznej Uszatych Serc, króliczki Radochy.

mgr Adrianna Iwan Mikrobiolog, technik weterynarii, zoopsycholog, studentka medycyny weterynaryjnej na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie. Absolwentka studiów podyplomowych z Praw Zwierząt na Uniwersytecie SWPS w Warszawie. Autorka edukacyjnego profilu Mikrobiolog z przypadku. Członek Polskiej Rady Konsultacyjnej ds. Parazytoz Zwierząt Towarzyszących (ESCCAP Polska).

Agnieszka Kurosad Dr n. wet., obecnie pracuje w dziale R&D Vet Planet Sp. z o.o.; wcześniej adiunkt UPWr., autor i współautor publikacji naukowych i popularno-naukowych, w tym trzech książek związanych z żywieniem i dietetyką zwierząt.

Katarzyna Lipska Konsultantka biznesowa z doświadczeniem w projektowaniu wizualnych systemów zarządzania oraz wspieraniu rozwoju kompetencji pracowników, a także analiz strategicznych. Posiada doświadczenie łączące różne perspektywy: od środowiska start-upowego po duże organizacje – w każdym kontekście potrafi dostosować metodykę do sytuacji klienta. Absolwentka Politechniki Warszawskiej i Akademii Leona Koźmińskiego. Pasjonatka gotowania i pływania.

Dominika Maciejak Pasjonatka handlu detalicznego, trenerka, blogerka. Pomaga zwiększyć sprzedaż w sklepach stacjonarnych, internetowych oraz omnichannel. www.skillpoint.pl

Robert Pławiak Prezes Fundacji IT Leader Club Polska. Jeden z najbardziej doświadczonych i wpływowych liderów transformacji cyfrowej, który przez ostanie 20 lat zbudował silną markę. Pracował m.in. w Citi Bank, PZU, Polpharma. W swoich wystąpieniach porusza tematy, takie jak: zastosowanie AI w przemyśle i farmacji, skalowanie innowacji w dużych organizacjach, etyka i zaufanie w technologiach przyszłości, a także transformacyjne przywództwo w erze cyfrowej niepewności.

Patrycja Pomarańska Początkująca zoofizjoterapeutka i wolontariuszka Uszatych Serc Warszawy. Na co dzień zajmuje się opieką nad królikami wymagającymi leczenia i rehabilitacji, a także wspiera edukację opiekunów w zakresie ich zdrowia i dobrostanu. Równolegle realizuje doktorat dotyczący nowoczesnych technologii wspierających diagnostykę zwierząt, łącząc praktykę zoofizjoterapii z pracą naukową. Prywatnie opiekuje się króliczą parką.

Ewelina Stanclik Absolwentka technikum weterynaryjnego. Weterynaria jest jej stylem życia, a pasją wypełniającą każdą wolną chwilę są psy i wszystko, co z nimi związane, ich sposób zachowania oraz szkolenie. Oprócz pracy w gabinecie weterynaryjnym spełnia się w przygotowywaniu artykułów do czasopism zawodowych oraz razem z Chesapeake bay Retrieverem od czasu do czasu odwiedza dzieci w przedszkolach.

Paulina Zawadka – Generator Pomysłów

4

Holistyczna trenerka posiadająca certyfikat coacha International Coach Federation, certyfikat mindfulness oraz compassion based living course. W swojej pracy trenerskiej wykorzystuje narzędzia prowokatywne, teatru improwizacji oraz sztucznej inteligencji. Posiada ponad 12-letnie doświadczenie w zarządzaniu zespołami i projektami oraz ponad 7-letnie w praktyce trenerskiej.


ECHA BRANŻY I Konferencja Żywieniowa Brit we Wrocławiu 11 października 2025 r. we Wrocławiu odbyła się Konferencja Żywieniowa Brit zorganizowana przez markę Brit Veterinary Diets. Wydarzenie miało miejsce we wrocławskim hotelu The Bridge MGallery i zgromadziło lekarzy weterynarii, techników oraz studentów, oferując im aktualną wiedzę z zakresu dietetyki weterynaryjnej. Program konferencji obejmował wykłady ekspertów, takich jak dr med. vet. Stefanie Handl, dr med. vet. Irene Bruckner, DVM Inês Carvalho, dr Jacek Wilczak oraz DVM PhD Paweł Kucharski. Tematyka spotkania koncentrowała się na praktycznych aspektach żywienia psów i kotów, w tym zarządzaniu dietą w zaburzeniach żołądkowo -jelitowych, przewlekłej chorobie nerek, alergiach pokarmowych, otyłości, żywieniu seniorów oraz wsparciu dietetycznym w problemach kardiologicznych. Konferencja stanowiła platformę wymiany wiedzy i doświadczeń, wspierając rozwój praktyki klinicznej w zakresie żywienia zwierząt. Z niecierpliwością czekamy na organizację kolejnego wydarzenia w przyszłym roku. karmybrit.pl

Kampania „Oblicza weterynarii” dla Brit Veterinary Diet triumfuje! W ciągu zaledwie kilku dni projekt zdobył dwie prestiżowe nagrody. Najpierw Grand Prix oraz nagrodę główną w kategorii PR w konkursie Kreatura 2025, a zaledwie tydzień później złoto w MIXX Awards 2025 w kategorii MIXX for Good Purpose. Te wyjątkowe wyróżnienia potwierdzają wagę tematu, który postawiliśmy w centrum uwagi: codziennych realiów pracy lekarzy weterynarii – ich odpowiedzialności, obciążenia psychicznego, stresu i emocji, których na co dzień nie widać. Integralną częścią kampanii był raport poświęcony zdrowiu psychicznemu lekarzy, który stał się impulsem do szerokiej, szczerej dyskusji w branży i nie tylko. Dziś podejmuje ją coraz więcej firm i instytucji. „Oblicza weterynarii” pokazują, że komunikacja oparta na prawdzie, odwadze i autentyczności ma realną moc zmiany. www.obliczaweterynarii.pl

Charytatywny kalendarz BIOFEED ZOO 2026

Charytatywny kalendarz

Kupując kalendarz pomagasz potrzebującym psom!

6

Kupując kalendarz, pomagasz psom! W najnowszym wydaniu kalendarza charytatywnego na rok 2026 marka BIOFEED ZOO prezentuje wyjątkową kolekcję dwunastu fotografii. Każdy miesiąc zdobi niezwykłe ujęcie podopiecznych Schroniska Komunalnego dla Bezdomnych Zwierząt w Sosnowicach, którym towarzyszą oddani wolontariusze. Na kartach kalendarza znalazły się psy, które każdego dnia czekają na swój nowy dom. Ich obecność przypomina, jak wielu czworonogom potrzeba ciepła, uwagi i… pełnej miski. Kupując ten kalendarz, każdy dokłada swoją cegiełkę do tego, by nakarmić potrzebujące zwierzęta ze schroniska w Sosnowicach. To prosty gest, który realnie pomaga. Schronisko w Sosnowicach od lat wspiera BIOFEED. Wspólna inicjatywa to dowód, że odpowiedzialny biznes może łączyć siły z organizacjami pomocowymi, realnie wpływając na poprawę losu bezdomnych psów. Kalendarz charytatywny 2026 już dostępny na stronie: www. biofeedzoo.pl. Każdy egzemplarz to nie tylko praktyczny dodatek na cały rok, lecz przede wszystkim wsparcie dla tych, którzy liczą na nas najbardziej.


Europejski Program Try & Share firmy BeneMeat Europejski program Try & Share, który BeneMeat uruchomił pod koniec września 2025 roku, wciąż trwa i przynosi pierwsze wyniki. Program umożliwia opiekunom psów z całej Unii Europejskiej testowanie psich przysmaków bogatych w mięso hodowane komórkowo oraz dzielenie się swoimi doświadczeniami. Do tej pory do programu dołączyli ludzie i ich psy z 25 krajów europejskich, a dotychczasowe dane pokazują, że mięso hodowane szybko zdobywa sympatię czteronożnych uczestników. Według odpowiedzi 90% opiekunów potwierdza, że ich pupilom przysmaki smakowały. Ogólna pozytywna opinia uczestników sięga 98%, a aż 98,6% z nich deklaruje, że wzięliby udział w programie ponownie. Równie optymistycznie wygląda odpowiedź na pytanie, czy kupiliby takie przysmaki, jeśli byłyby powszechnie dostępne – „tak” odpowiedziało 85% ankietowanych. Dla opiekunów istotna jest jednak nie tylko smakowitość przysmaków, lecz także wartości, jakie niesie ze sobą mięso hodowane komórkowo. Dla 79,7% uczestników kluczowe jest to, że mięso nie zawiera antybiotyków ani hormonów, a dla 91% ważną rolę odgrywa dobrostan zwierząt, czyli etyczny proces produkcji. Te czynniki okazują się głównymi motywacjami do udziału w programie. Program Try & Share trwa do 31 grudnia 2025 roku, a zainteresowani z całej Unii Europejskiej wciąż mogą się zgłaszać za pośrednictwem strony tryandshare. benemeat.com. Udział w programie jest bezpłatny. Pełne wyniki BeneMeat opublikuje po jego zakończeniu. BeneMeat to biotechnologiczna firma należąca do grupy BTL, skoncentrowana na opracowywaniu skalowalnej i efektywnej technologii produkcji mięsa hodowanego komórkowo. Jesienią 2023 roku firma uzyskała rejestrację uprawniającą do produkcji hodowanych komórek jako surowca paszowego do karm dla zwierząt domowych. REKLAMA

7


ECHA BRANŻY Josera partnerem Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej! – Piłka ręczna to dla milionów kibiców na całym świecie prawdziwie rodzinny sport, który łączy całe pokolenia. Podobnie u nas, w Joserze jesteśmy firmą rodzinną, dla której relacje międzyludzkie są bardzo ważne. Tak jak w sporcie, cenimy wyłącznie bezkompromisową jakość, która znajduje pełne odzwierciedlenie w recepturach naszych karm – mówi Bogdan Piwko, Członek Zarządu w firmie Josera odpowiedzialny za marki. – Strategiczne partnerstwo z Europejską Federacją Piłki Ręcznej podkreśla nasze długofalowe oddanie tej dyscyplinie sportu.

Badis sp. z o.o. z nagrodą „Best for Pets 2025” za linię ANIMONDA INTEGRA PROTECT® DIABETES Z radością informujemy, że firma Badis sp. z o.o., wyłączny dystrybutor marki ANIMONDA w Polsce, została uhonorowana prestiżową nagrodą „Best for Pets 2025” w plebiscycie organizowanym przez Pet Net Poland oraz magazyn "ZooBranża". Wyróżnienie przyznano za linię ANIMONDA INTEGRA PROTECT® DIABETES – specjalistyczną dietę dla kotów z cukrzycą. Program żywieniowy INTEGRA PROTECT® DIABETES został opracowany specjalnie z myślą o wsparciu organizmu kota w osiągnięciu równowagi przy zaburzeniach gospodarki węglowodanowej. Receptura opiera się na ograniczeniu ilości węglowodanów oraz zwiększonej zawartości zwierzęcych białek, co pozwala na utrzymanie prawidłowego poziomu glukozy we krwi. Dodatkowo dieta nie zawiera zbóż, dzięki czemu jest przyjazna dla stabilności układu moczowego i wspiera ogólną kondycję zdrowotną kota. Nagroda „Best for Pets 2025” to dla nas ogromne wyróżnienie oraz potwierdzenie, że troska o zdrowie i dobrostan zwierząt, którą kierujemy się na co dzień, znajduje uznanie w branży zoologicznej. Dziękujemy organizatorom konkursu, naszym partnerom handlowym oraz wszystkim opiekunom zwierząt, którzy zaufali produktom marki ANIMONDA.

Weź udział w akcji promocyjnej marki Comfy Appetit! Jako marka Comfy Appetit pragniemy wszystkich poinformować oraz zachęcić do udziału w akcji promocyjnej startującej już 1 lutego 2026 roku! Kampania promocyjna umożliwi kontakt z nowymi klientami oraz zwiększy ich aktywność. Będzie obecna m.in. we wszystkich mediach społecznościowych oraz innych platformach, a dzięki niej do Waszych sklepów dotrą klienci z reklam, filmów i kanału digital. Wszystkie działania kierowane są do partnerów marki, których już jest ponad 300! Jeśli również chcesz dołączyć, zgłoś się do działu handlowego – mail: sprzedazkraj@aquael.pl

8


INTERZOO 2026 – WYDARZENIA TOWARZYSZĄCE Petfood Forum Europe oficjalnie wraca do Norymbergi w 2026 roku, po raz trzeci współorganizując wydarzenie z Interzoo. Konferencja odbędzie się 11 maja 2026 r., dzień przed targami branży zoologicznej. Rejestracja jest już otwarta, z możliwością skorzystania ze zniżek przy wcześniejszym zapisie. Podczas jednodniowej konferencji eksperci przedstawią aktualne dane dotyczące rynku karm i przysmaków, nowe rozwiązania w składnikach, technologie produkcji, zarządzanie łańcuchem dostaw oraz prognozy konsumenckie w Europie. Agenda będzie opublikowana w lutym 2026. Rejestracja na Petfood Forum Europe obejmuje cały dzień prezentacji edukacyjnych, liczne przerwy kawowe sprzyjające nawiązywaniu kontaktów, lunch oraz przyjęcie networkingowe. Rejestracja na targi Interzoo 2026 jest wliczona w opłatę za udział. W ramach targów Interzoo 2026 po raz pierwszy odbędzie się Interzoo Groomer's Day, który zaplanowano na czwartek, 14 maja 2026 r., w godzinach od 9:00 do 18:00. Wiodące światowe targi branży zoologicznej oferują groomerom i profesjonalistom zajmującym się pielęgnacją zwierząt z całego świata specjalistyczny program obejmujący nowe techniki, trendy i produkty do pielęgnacji sierści, a także ekskluzywną międzynarodową platformę do nawiązywania kontaktów. REKLAMA

9


WSPARCIE SPRZEDAŻY

ANALIZA RAPORTU TRENDÓW KONSUMENCKICH 2026 EUROMONITOR Euromonitor International przygotował raport prognostyczny wiodących trendów konsumenckich na kolejny rok. Warto zapoznać się z kluczowymi trendami, które będą wpływać na decyzje zakupowe także klientów sklepów zoologicznych.

10


Zsofia Megyeri

menedżerka ds. badań w firmie analitycznej Euromonitor International

W Polsce rynek pet care kontynuuje proces dojrzewania, ponieważ opiekunowie coraz bardziej „humanizują” swoje zwierzęta i poszukują zarówno korzyści emocjonalnych, jak i długoterminowych korzyści zdrowotnych. Rośnie popyt na karmy funkcjonalne, przysmaki i suplementy – zwłaszcza te ukierunkowane na odporność, trawienie, stawy i wsparcie uspokajające. Premiumizacja utrzymuje swoją dynamikę – napędzana przez młodszych, miejskich konsumentów, którzy oczekują transparentności i są przyciągani przez formuły oparte na dowodach naukowych. Jednocześnie rosnąca świadomość cenowa wpływa na wybory, otwierając możliwości dla marek ze średniej półki cenowej oraz marek własnych, które łączą jakość z przystępną ceną. E-commerce umacnia swoją rolę dzięki szerszemu asortymentowi i wygodnym dostawom. W tym konkurencyjnym środowisku marki, które łączą wiarygodne pozycjonowanie zdrowotne z przystępnością cenową, mają największe szanse na sukces na polskim rynku.

Kluczowe trendy 1. Komfort jako priorytet – „Comfort Zone” Europejscy konsumenci wciąż deklarują wysoki poziom stresu i szukają produktów oraz usług, które dostarczą poczucia kontroli i wyciszenia. W raporcie 58% respondentów zgłasza umiarkowany lub silny stres na co dzień – jednocześnie rośnie popyt na rozwiązania „łatwe w użyciu”, które upraszczają życie i oferują natychmiastową ulgę (np. sensoryczne produkty do domu, aromaterapia, urządzenia smart). Firmy powinny łączyć prostotę użytkowania z komunikacją o realnych korzyściach zdrowotnych i emocjonalnych. 2. „Rewired Wellness” – medyczna precyzja w codziennym wellness W Europie widoczna jest migracja od „wellnessu lifestyle’owego” do rozwiązań o charakterze medycznym i technologicznym: wearables, testy domowe, dermokosmetyki i produkty wspierające długowieczność. 3/4 konsumentów monitoruje zdrowie za pomocą aplikacji/ urządzeń, a niemal połowa jest skłonna dopłacić za produkty o potwierdzonej naukowo formule (np. 49% za produkty „beauty” z naukowym uzasadnieniem). To stwarza pole do premiumizacji produktów (akceptacja wyższej ceny w zamian za dowody skuteczności). W Europie oznacza to: inwestycje w certyfikaty, partnerstwa medyczne i integrację usług (np. test + rekomendacja + produkt). 3. Personalizacja i autentyczność – „Fiercely Unfiltered” Trend indywidualizmu jest silny: ~58% konsumentów szuka doświadczeń skrojonych na miarę, 50% chce produktów unikalnych dla siebie. W Europie ma to wymiar demograficzny (rosnąca siła nabywcza seniorów 65+; rosnące oczekiwania Gen Z) oraz kulturowy (klienci oczekują transparentności i wartości zgodnych z ich światopoglądem). Marki muszą zrezygnować z założenia „jedno dla wszystkich” (ang. „one-size-fits-all”), niezbędna jest mikrosegmentacja na kategorie, z których łatwo dobrać coś dla siebie, a także możliwości współtworzenia produktów, a udział micro-influencerów lokalnych będzie zwiększał zaufanie i lojalność.

58% 75% Europejczyków odczuwa codzienny stres – rośnie popyt na rozwiązania poprawiające komfort.

ROŚNIE

Europejczyków monitoruje zdrowie przez aplikacje i wearables – wellness staje się rozwiązaniem medycznym.

liczba produktów o naturalnym składzie, a proste składy są poszukiwane.

4. „Next Asian Wave” – konkurencja i inspiracja ze Wschodu Chińskie marki i modele cyfrowe (mobile-first, s-commerce, personalizacja algorytmiczna) zdobywają udział w rynku. Prognozy eksportowe Chin (4 miliardy USD w 2026) i rosnące cross-border e-commerce wskazują, że konkurencja cenowo-innowacyjna dotrze także do Europy. Dla europejskich graczy to sygnał, żeby przyspieszyć digitalizację, ulepszyć UX mobilny, eksperymentować z formatami wideo i lokalizacją ofert, a jednocześnie bronić przewag (jakość, reputacja, zgodność z obowiązującymi regulacjami prawnymi). 5. Naturalność i mental wellbeing w produktach FMCG Naturalne składniki i claimy dotyczące zdrowia psychicznego zyskują na znaczeniu — w 2024 r. sprzedaż FMCG z deklaracją „naturalny” osiągnęła ok. 377,2 mld USD globalnie, a ponad 8000 nowych produktów z takim claimem pojawiło się online w ciągu roku. W Europie konsumenci wybierają produkty „lepsze i prostsze” – warto łączyć skuteczność z naturalnością, a komunikację opierać na dowodach i przejrzystości surowcowej. Mental wellbeing (np. produkty redukujące stres) pojawia się w ~10% nowych online launchy z claimami zdrowotnymi – to szybko rozwijająca się nisza.

11


WSPARCIE SPRZEDAŻY

Sahiba Puri

Global insight manager w kategorii pet care w Euromonitor International

Potrzeba komfortu nie dotyczy wyłącznie ludzi. Ponieważ opiekunowie zwierząt postrzegają je jako członków rodziny, a nawet odpowiednik dzieci, chcą zapewnić im nie tylko dobrostan fizyczny, lecz także emocjonalny. W efekcie opiekunowie przenoszą własne dążenie do dobrostanu na swoje zwierzęta. Decyzje zakupowe są coraz częściej podejmowane w oparciu o potrzeby, które produkt zaspokaja. W tym kontekście atrybuty związane z dobrostanem psychicznym, takie jak redukcja stresu czy relaksacja, coraz częściej pojawiają się w nowych produktach z kategorii pet care. Marki, które w skuteczny sposób wspierają ten aspekt holistycznego dobrostanu zwierząt, mogą zdobyć nie tylko przychylność konsumentów, lecz także ich zaufanie. Zdrowie zwierząt wykracza dziś poza podstawowe potrzeby. Ponieważ opiekunowie chcą, aby ich zwierzęta żyły długo i zdrowo, zdrowie pupili coraz częściej jest postrzegane przez pryzmat funkcjonalności i długowieczności. Kształtuje to także bardziej proaktywne podejście opiekunów do dbania o zdrowie zwierząt. Możliwości rozwoju wykraczają poza tradycyjne kategorie zdrowotne, takie jak suplementy, obejmując również karmy i przysmaki. Z tego względu rynek karm nieweterynaryjnych coraz bardziej przyjmuje podejście ukierunkowane na zdrowie i naukę. Marki stosują atrybuty funkcjonalne oraz deklaracje prozdrowotne, aby komunikować oczekiwane korzyści

Rekomendacje dla firm działających w Europie 1. Projekty produktowe: upraszczaj interakcję (one-click, subskrypcje z pauzowaniem), wbuduj sensorykę (tekstury, zapachy) i komunikuj natychmiastowe korzyści emocjonalne. 2. R&D i dowody: inwestuj w testy kliniczne, certyfikaty i partnerstwa medyczne; komunikuj wyniki badań w przystępny dla konsumenta sposób. 3. Digital-first: zoptymalizuj mobilne UX, wykorzystaj krótkie materiały wizualne i livestreaming do budowy społeczności oraz testowania ofert rynkowych. 4. Segmentacja i współtworzenie: wprowadź modułową personalizację i angażuj mikrospołeczności w rozwój produktów; nie zapominaj o kierowaniu oferty do rosnącej grupy 65+.

Produkty wspierające emocjonalny dobrostan/wellbeing to

SZYBKO ROSNĄCA NISZA. 12

z konsumpcji produktów. Rośnie koncentracja na bardziej wyspecjalizowanych potrzebach, spersonalizowanej opiece i formułach opartych na wiedzy naukowej. Dążenie do zapewnienia zwierzętom długowieczności i wysokiej jakości życia będzie napędzać coraz większe zainteresowanie rozwiązaniami poprawiającymi dobrostan. Potrzeby będą wykraczać poza ogólne i kompleksowe propozycje, kierując się w stronę bardziej wyspecjalizowanych rozwiązań oraz formuł tworzonych w oparciu o naukę. Historycznie rynek karm dla zwierząt był zdominowany przez graczy zachodnich. Jednak wraz ze zmianą globalnej dynamiki handlowej istnieje potencjał, by nowa fala chińskich marek zdobyła znaczący udział w „misce” karmy. Na przestrzeni lat chiński przemysł produkcji karm dla zwierząt zbudował silne fundamenty w zakresie skali, jakości i wiedzy technicznej dzięki doświadczeniu w produkcji kontraktowej. Dziś wykorzystuje tę ekspertyzę, by wyjść poza OEM i rozwijać własne marki. Strategie, takie jak podejście digital-first i sprzedaż zorientowana na kanały online, napędzają ekspansję zagraniczną. Konkurencyjne ceny tworzą duży potencjał penetracji rynków w gospodarkach wrażliwych na cenę. Chociaż aktualna obecność na rynkach zagranicznych jest ograniczona, ich zdolność do szybkiego skalowania może bardzo szybko zmienić tę sytuację.

58% 53% konsumentów oczekuje personalizacji, 50% chce produktów unikalnych dla siebie, podkreślających ich indywidualność.

profesjonalistów stwierdziło, że rozwój indywidualizmu i personalizacji będzie miał duży wpływ na ich branżę w ciągu najbliższych pięciu lat.

62% 48% profesjonalistów stwierdziło, że trendy związane ze zdrowiem i dbałością o siebie będą miały duży wpływ na ich branżę w ciągu najbliższych pięciu lat.

49%

profesjonalistów stwierdziło, że ich firma zmieniła kierunek działań marketingowych w odpowiedzi na zmieniające się trendy konsumenckie.

Europejczyków skłonnych jest zapłacić więcej za produkty o naukowo potwierdzonej skuteczności.


+200 +50

+1000

NOWOŚĆ

POLSKIE PU N KTY WWW.PP.POLSKIEPUNKTY.PL

Prowadzisz sklep zoologiczny, jesteś polskim producentem lub dystrybutorem? Dołącz do programu Polskie Punkty i już dziś nagradzaj swoich klientów – zarówno B2B, jak i B2C!

Zarabiaj więcej. Bez obniżek. Z lojalnością.


TERAPIA ŻYWIENIOWA DLA TWOJEGO PUPILA Twój klient szuka wielozadaniowej karmy wspomagającej leczenie? Poleć Animonda Integra Protect.

14

ANIMONDA.PL


Karma INTEGRA PROTECT Diabetes została opracowana specjalnie dla kotów z cukrzycą. Aby poziom cukru we krwi pozostawał na stałym poziomie po posiłku, karma dietetyczna powinna zawierać dużo białka i niewiele węglowodanów. Dlatego karma INTEGRA PROTECT Diabetes zawiera głównie bogate w białko, mięsne składniki. Karma INTEGRA PROTECT Renal została opracowana specjalnie dla kotów cierpiacych na przewlekłą niewydolność nerek. Wyraźnie obniżony poziom białek i zmniejszenie zawartości fosforu w karmie opóźnia postępującą utratę funkcji nerek. Poprawia to stan kota, a długość jego życia może zostać wydłużona. Karma INTEGRA PROTECT Intestinal została opracowana specjalnie z myślą o kotach cierpiacych na ostrą biegunkę. Wysokostrawne białka zwierzęce i dobrze tolerowane węglowodany chronią przewód pokarmowy. Zwiekszona zawartość elektrolitów kompensuje straty spowodowane wymiotami i biegunką. Karma INTEGRA PROTECT Sensitive została opracowana specjalnie dla kotów z nietolerancją pokarmową, która objawia sie przede wszystkim świądem i biegunką. Karma zawiera tylko po jednym wyselekcjonowanym źródle białka zwierzęcego i roślinnego. Dzięki zbilansowaniu składu karmy i łatwej akceptacji przez zwierze karma Animonda Integra Protect Sensitive nadaje się zarówno do diet eliminacyjnych, jak i do żywienia przez całe życie zwierzecia. Karma INTEGRA PROTECT Urinary Struvit została specjalnie opracowana w celu zmniejszenia nawrotu kamieni struwitowych u dorosłych kotów. Zbilansowana zawartość minerałów zapewnia wartość pH moczu kota na poziomie ponizej 6,5. Kamienie struwitowe nie mogą tworzyć się przy tej wartości pH. Karma Karma INTEGRA PROTECT Urinary Oxalat została opracowana specjalnie dla kotów, aby ograniczyć tworzenie sie kamieni szczawianowych. Zbilansowana zawartość minerałów zapewnia wartość pH moczu kota na poziomie 6,7. Przy tej wartości pH nie tworza się kamienie szczawianowe.

ANIMONDA.PL

15


WSPARCIE SPRZEDAŻY

OBEYA ROOM

Przestrzeń, która zmienia sposób pracy zespołów i łączy strategię z działaniem Tekst: Katarzyna Lipska W świecie dynamicznych zmian, rosnących oczekiwań klientów oraz nieustannej presji konkurencyjnej organizacje poszukują narzędzi, które nie tylko zwiększają efektywność pracy, lecz przede wszystkim pozwalają zespołom działać świadomie, spójnie i na podstawie aktualnych danych. Wiele firm funkcjonuje dziś w silosach – każda jednostka „robi swoje”, ma własne priorytety i własne kalendarze. W efekcie całość bywa niespójna, a pełny obraz sytuacji często nie istnieje. Informacje krążą w mailach i prezentacjach, decyzje zapadają z opóźnieniem, a projekty rozwijają się nierównomiernie. Zespoły pracują, lecz często nie wiedzą, czy idą w tym samym kierunku. 16


Obeya dosłownie oznacza „duży pokój”, ale w praktyce jest znacznie więcej niż miejscem. To wspólna przestrzeń myślenia, uczenia, działania i podejmowania decyzji. Metoda Obeya Room Właśnie na te problemy odpowiada Obeya Room – metoda, która łączy ludzi, dane, decyzje i strategię w jednym, widocznym dla wszystkich miejscu. Obeya dosłownie oznacza „duży pokój”, ale w praktyce jest znacznie więcej niż miejscem. To wspólna przestrzeń myślenia, uczenia, działania i podejmowania decyzji. To miejsce – fizyczne lub cyfrowe – w którym strategia spotyka się z egzekucją, a cele biznesowe mają swoje odzwierciedlenie w codziennych zachowaniach zespołu. Obeya wprowadza porządek tam, gdzie dotychczas panował informacyjny szum. Tworzy jedno źródło prawdy, w którym widoczne są najważniejsze elementy funkcjonowania organizacji: cel nadrzędny, strategiczne kierunki, miary, wyniki, trudne problemy oraz inicjatywy napędzające wartość dla klienta. W przeciwieństwie do tradycyjnych raportów, które żyją tylko w chwili prezentacji, ściana Obeya jest aktualna, prawdziwa i służy jako praktyczne narzędzie pracy – nie jako archiwum. Dzięki temu zespoły widzą jasno: gdzie jesteśmy, dokąd zmierzamy i co stoi na przeszkodzie. Zamiast rozproszonych dyskusji, niedomówień i domysłów cała organizacja pracuje na wspólnym obrazie sytuacji. W rytmie regularnych spotkań, poprzedzonych aktualizacją danych i opartych na faktach, podejmowane są trafniejsze i szybsze decyzje. To właśnie dlatego Obeya jest dziś stosowana w produkcji, sprzedaży, usługach, IT, logistyce, e-commerce, handlu detalicznym, a nawet w branżach kreatywnych – wszędzie tam, gdzie przejrzystość, współpraca i tempo reakcji mają kluczowe znaczenie.

Obeya jest nie tylko systemem wizualnym, lecz kulturą pracy, która zachęca do wzięcia odpowiedzialności, mówienia o problemach, wspólnego ich analizowania i konsekwentnego dążenia do realizacji strategii. To odejście od zarządzania przez e-mail na rzecz zarządzania przez rozmowę, refleksję, obserwację, dane i współdziałanie.

Historia Obeya – od starożytnych filozofii po współczesne zarządzanie

Choć współczesna Obeya jest głównie kojarzona z Toyotą i japońskim przemysłem motoryzacyjnym, jej korzenie sięgają znacznie dalej – aż do starożytności. To właśnie połączenie filozofii Wschodu, rozwoju naukowego i ewolucji metod zarządzania doprowadziło do powstania jednego z najbardziej efektywnych systemów synchronizacji działań, podejmowania decyzji i wspólnego uczenia się w organizacjach. Historia Obeya to historia myślenia, praktyki i ludzi, którzy wierzyli, że lepsze zrozumienie problemów prowadzi do lepszych rozwiązań. A więc od czego się zaczęło?

Starożytne początki – mądrość Konfucjusza (500 r. p.n.e.)

Fundamenty Obeya można odnaleźć w filozofii Konfucjusza, który podkreślał jedność wiedzy i działania. Według jego nauki prawdziwe zrozumienie rodzi się dopiero wtedy, gdy człowiek: bada problem u źródła, wykonuje refleksje (bo dorosły człowiek uczy się przez refleksję), wprowadza w życie to, czego się nauczył. Ta filozofia współgra z dzisiejszym podejściem Lean i współczesną

17


WSPARCIE SPRZEDAŻY Obeya. Otwarta komunikacja, nieustanne uczenie się, pokora wobec faktów i koncentracja na realnym problemie – wszystkie te elementy dzisiejszej praktyki Obeya mają swoje korzenie w klasycznej filozofii Wschodu.

Japonia: dojo i idea chiko-goitsu – uczenie się poprzez działanie

Na przestrzeni wieków w Japonii rozwijała się idea chiko-goitsu, oznaczająca nierozerwalną jedność wiedzy (chi) i praktyki (ko). To przekonanie, że „nie można zrozumieć drogi, jeśli się jej nie praktykuje”. W kulturze samurajskiej prowadziło to do powstania dojo – miejsc praktyki, gdzie teoria i działanie splatały się w jeden proces. Dojo nie było salą wykładową. To była przestrzeń doświadczania, eksperymentowania, uczenia się i doskonalenia umiejętności. Wiele wieków później ten sposób myślenia powrócił w japońskim przemyśle – już jako obszary gemba (miejsce powstawania wartości, np. produkcja), tablice wizualne czy fizyczne pokoje Obeya.

Rewolucja naukowa – Francis Bacon i narodziny empiryzmu

W XVII wieku Francis Bacon wprowadził nowatorskie, jak na tamte czasy, podejście do poznania świata – wiedza musi opierać się na dowodach. A to znaczy: najpierw zaobserwuj, postaw hipotezę, przeprowadź eksperyment, przeanalizuj dane, wyciągnij wnioski. Brzmi znajomo? To właśnie logika, na której później powstały: metody statystycznej kontroli jakości, podejście PDCA (plan-do-check-act), fundamenty zarządzania opartego na danych, a w konsekwencji – współczesna Obeya. Bacon położył podwaliny pod filozofię, która mówi: nie decyduj na podstawie intuicji, decyduj na podstawie faktów. Dokładnie to dzieje się na ścianie Obeya.

XX wiek – Deming, jakość i cykl PDCA W połowie XX wieku W. Edwards Deming pracował nad systemami zarządzania jakością, które miały nie tylko kontrolować procesy, lecz także je doskonalić. Stworzył cykl PDCA (Plan-Do-Check-Act), który do dziś jest jednym z najważniejszych narzędzi ciągłego doskonalenia. PDCA stał się: fundamentem filozofii Lean, podstawą wielu współczesnych metod projektowych, punktem wyjścia dla Obeya. W PDCA najważniejsze jest to, że decyzje podejmuje się na podstawie danych, obserwacji i analizy problemów. Dokładnie to dzieje się podczas spotkań w Obeya: planowanie, wdrażanie, obserwacja, korygowanie.

Toyota i przełom 1993 roku – narodziny współczesnej Obeya Jednak prawdziwy przełom nastąpił w Toyocie w latach 90. XX w. Podczas pracy nad flagowym projektem – Toyota Prius – organizacja stanęła przed ogromnym wyzwaniem: jak stworzyć przełomową technologię w czasie krótszym, niż pozwalały na to ówczesne procesy i narzędzia? Wtedy pojawił się pomysł stworzenia Obeya – fizycznej przestrzeni, w której wszystkie kluczowe dane są widoczne, decyzje zapadają wspólnie, zespół widzi cały obraz projektu, różne działy komunikują się w czasie rzeczywistym, problemy są identyfikowane natychmiast, a zespół uczy się codziennie. Pokój Obeya stał się miejscem, w którym zarządzano projektem Prius. W jednym miejscu spotykali się liderzy projektu, inżynierowie, projektanci produktu, eksperci jakości oraz decydenci. A jaki był tego rezultat? Prius powstał szybciej, taniej i z mniejszą liczbą błędów, stając się jednym z najbardziej innowacyjnych projektów w historii motoryzacji. Od tego momentu Obeya stała się standardem zarządzania w Toyocie, a później zaczęła trafiać do firm na całym świecie.

Od Lean do Agile – Obeya w świecie zwinnych metod pracy

W latach 80. i 90. XX w. świat zaczął odkrywać japońskie metody zarządzania. Lean Management stał się inspiracją dla wielu branż, a równolegle rozwijały się metody zwinne: Agile, Scrum, SAFe i inne. Zwinność, podobnie jak Obeya, opiera się na: wizualizacji pracy, iteracji (powtarzalności), regularnych spotkaniach (rutynach), szybkim reagowaniu na zmiany, pracy zespołowej, prostocie procesów i przede wszystkim koncentracji na wartości. Dlatego Obeya naturalnie „wtopiła się” w świat projektów IT, e-commerce i digital. Zespoły zaczęły wykorzystywać ją jako narzędzie do synchronizacji wielu zespołów, wizualną roadmapę projektów, przestrzeń do strategicznego planowania. Obeya stała się miejscem, które łączy myślenie leanowe i zwinne.

Dziś – Obeya jako unikalna praktyka współpracy w organizacjach

Współcześnie Obeya jest rozwijana i promowana m.in. przez Leading with Obeya, która stworzyła spójną metodologię oraz strukturę pracy opartej na sześciu głównych obszarach: cel nadrzędny (to, co chcemy osiągnąć wspól-

Kierunki strategiczne

To określone kluczowe kompetencje (cele strategiczne), które powinniśmy rozwijać, aby realizować cel nadrzędny. Mogą dotyczyć technologii, zadowolenia klienta, zespołu czy finansów.

Wyniki

Miarami nazywamy zdefiniowane wskaźniki sukcesu, powiązane z naszymi kluczowymi kompetencjami. Pokazują nam, gdzie jesteśmy na drodze do realizacji założonych celów, i umożliwiają świadome podejmowanie decyzji.

Trudne problemy

Trudne problemy to wyzwania, które wymagają wspólnej analizy, kreatywnego podejścia i pełnej współpracy zespołu. W Obeya stają się punktem wyścia do nauki, innowacji i podejmowania lepszych decyzji.

Planowanie wartości

To przestrzeń, w której planujemy i monitorujemy realizację wszystkich inicjatyw strategicznych, koncentrując się na maksymalizacji wartości dla organizacji.

Działaj i decyduj

To proces podejmowania decyzji i natychmiastowego działania w oparciu o dostępne informacje. Obeya pozwala zespołowi szybko reagować na zmiany, testować rozwiązania i dostosowywać działania w czasie rzeczywistym.

18


REKLAMA

nie z zespołem), strategiczne kierunki (to, na czym potrzebujemy się skupić, aby osiągnąć cel nadrzędny), wyniki (miary pozwalające odpowiedzieć na pytanie, czy jesteśmy na dobrej drodze), trudne problemy (chroniczne, kosztowne i złożone problemy, które dotyczą strategicznych kierunków), planowanie wartości (wszystkie projekty strategiczne), działaj i decyduj (przestrzeń do podejmowania decyzji i planowania zadań). Organizacje wykorzystują Obeya do wizualizowania i egzekwowania strategii, synchronizacji działań wielu zespołów, projektów transformacyjnych, zwiększania efektywności, tworzenia kultury współpracy, rozwiązywania trudnych problemów, pracy operacyjnej i strategicznej. Obeya pozwala zespołom pracować mądrzej, szybciej i bardziej świadomie. Choć historia Obeya trwa setki lat, jej dzisiejszy sens można podsumować bardzo prosto – kiedy ludzie mają wspólny cel, pełną przejrzystość danych i przestrzeń do rozmowy, podejmują lepsze decyzje. To dlatego Obeya narodziła się w starożytnej filozofii, dojrzała w japońskich dojo, ugruntowała się w empiryzmie Bacona, została uporządkowana przez PDCA, a ostatecznie wdrożona i rozwinięta przez Toyotę. Dziś jest jednym z najbardziej praktycznych i skutecznych systemów synchronizacji działań w organizacjach. Ale! Chciałabym, żebyśmy teraz złapali trochę oddechu i odeszli od teorii – zobrazujmy, więc sobie Obeya Room na przykładzie z branży zoologicznej.

NOWE DENTYSTYCZNE I FUNKCJONALNE PRZYSMAKI FARMINY Zdrowy uśmiech Twojego psa

W jaki sposób Obeya może zmienić pracę sieci sklepów zoologicznych?

Wyobraźmy sobie organizację – prężnie rozwijającą się sieć sklepów z karmami, akcesoriami i usługami dla zwierząt. Firma działa w kilkudziesięciu lokalizacjach w całej Polsce, a od kilku lat intensywnie inwestuje w e-commerce i edukację opiekunów zwierząt. Ambicja jest duża – nie chcą być „kolejną siecią zoologiczną”. Chcą być „marką zaufania, autorytetem”, miejscem, do którego klienci wracają nie tylko po zakupy, lecz także po wiedzę, wsparcie i poczucie troski o swoje zwierzęta. Jednak szybki rozwój przyniósł również wyzwania: są różne poziomy obsługi w poszczególnych sklepach, pojawiły się problemy z dostępnością produktów i zarządzaniem magazynem, a także trudności w koordynacji działań między e-commerce a sklepami stacjonarnymi. Organizacja ma też nierówną wiedzę pracowników na temat żywienia i zdrowia zwierząt, a przede wszystkim brak jednego, wspólnego obrazu sytuacji dla całej organizacji. Każdy dział realizował swoje zadania najlepiej, jak potrafił, ale – jak to często bywa – robił to „na własnym podwórku”. Sprzedaż myślała o wynikach, e-commerce o konwersji, logistyka o dostępności, HR o szkoleniach. Brakowało jednego miejsca, w którym te perspektywy spotkałyby się ze sobą. I właśnie tu w tej historii pojawia się nasza Obeya. Zaczynamy!

Pierwszy krok: cel nadrzędny Zespół zarządzający zaczyna od podstaw, czyli zdefiniowania celu nadrzędnego – krótkiego, inspirującego zdania, które nakreśla kierunek rozwoju całej firmy. Na potrzeby naszej historii ustalmy, że po kilku sesjach warsztatowych powstaje cel: „Stać się najbardziej zaufaną marką zoologiczną w kraju dzięki holistycznej opiece i najwyższej jakości doświadczeniu klienta”. Może nie jest bardzo sexy, ale to zdanie zmienia wszystko. Dlaczego? Ponieważ pierwszy raz cały zespół widzi jasno, że nie chodzi wyłącznie o wyniki sprzedaży, lecz o zaufanie, wiedzę, spójność i doświadczenie klienta. Cel staje się kompasem, który w Obeya jest widoczny dla wszystkich, podczas każdego spotkania.

Dental care

Dental care

Przysmaki Weterynaryjne

Przysmaki Funkcjonalne

Dental care

Dental care

Przysmaki Chroniące Kolor

Apetyczne Przysmaki

Odkryj nową gamę przysmaków 19 dentystycznych Farminy


WSPARCIE SPRZEDAŻY Krok drugi: strategiczne kierunki Skoro wiadomo już, dokąd firma zmierza, kolejne pytanie brzmi: „Co musimy zrobić, aby tam dojść?”. Zespół wypracowuje zestaw pięciu kluczowych kompetencji, które muszą zostać rozwinięte: 1. Zaawansowane doradztwo zdrowotne przez pracowników. Stawiamy na szkolenia: dietetyka, behawiorystyka, profilaktyka. 2. Logistyka i dostępność produktów. Wiemy, że częste problemy z dostawami karm dla psów alergików czy żwirków premium muszą zniknąć. Dostępność kluczowych SKU staje się dla nas priorytetem. 3. Jakość obsługi w sklepach stacjonarnych. Obsługa klienta staje się elementem przewagi konkurencyjnej – nie dodatkiem, ma dla nas ogromne znaczenie. 4. Rozwój i integracja kanałów online. Klienci coraz częściej przechodzą między e-commerce a sklepami tradycyjnymi. Chcemy stworzyć spójne doświadczenie omnichannel. 5. Edukacja i sprzedaż produktów ekologicznych, aby umożliwić klientom świadome i odpowiedzialne zakupy. Wszystko to zostaje przeniesione na ścianę Obeya, dzięki czemu każdy pracownik widzi, które kompetencje wspierają cel nadrzędny.

Krok trzeci: miary, które pokazują realne postępy

Do każdego kierunku zespół dopasowuje konkretne wskaźniki sukcesu, takie jak: wskaźnik kompletności dostaw, NPS klientów sklepów stacjonarnych i e-commerce, średni czas dostawy zamówienia online, poziom wiedzy pracowników (matryca kompetencji), udział ekologicznych produktów w sprzedaży, liczba reklamacji dotyczących jakości obsługi, poziom rotacji w magazynie. Miary te nie są raportami dla samej statystyki. Mają realny wpływ na działanie: pokazują, gdzie trzeba zainterweniować, informują, czy inicjatywy przynoszą efekty, pozwalają budować świadome decyzje, a nie intuicyjne reakcje.

Krok czwarty: praktyka W centrum nowo utworzonej Obeya znajdują się wielkie tablice, na których wizualizowane są: trendy sprzedaży (np. sezonowość karm weterynaryjnych i produktów na kleszcze), odchylenia w dostępności kluczowych produktów (np. brak dostawy karmy dla psów z wrażliwym żołądkiem), wyniki regionów i sklepów, inicjatywy i projekty strategiczne (np. reorganizacja magazynu, wdrożenie programu szkoleniowego), trudne problemy (np. dostawy nie na czas od kluczowego producenta akwarystyki), sygnały od klientów (NPS, opinie, reklamacje). Każdy z tych elementów jest widoczny na ścianie, podzielony na obszary: cel nadrzędny −> kierunki strategiczne −> wyniki (miary) −> problemy −> inicjatywy −> decyzje i działania.

Krok piąty: Obeya a funkcjonowanie organizacji Wyobraźmy sobie poniedziałkowe spotkania dotyczące naprzemiennie wyników i projektów strategicznych. W Obeya pojawiają się przedstawiciele: logistyki, sprzedaży, marketingu, HR, obsługi klienta, regionalni kierownicy sklepów – czyli wszystkie osoby zaangażowa-

20

ne w proces od A do Z. Wybija godzina 9:00, zaczynamy spotkanie „Wyniki i trudne problemy”. Na tablicy od razu widać czerwone wskaźniki (wcześniej zaktualizowane): „Kompletność dostaw 72%” – duże odchylenie, „NPS sklepów w regionie południowym – spadek o 12 pkt”, „Czas dostawy e-commerce – wzrósł o 1 dzień”. Dawniej taka informacja mogłaby krążyć tygodniami. Teraz jest widoczna dla wszystkich – tu i teraz. Chwilę później zaczynamy analizować krótko przyczyny. Logistyka zgłasza: „Producent naturalnych żwirków ma problem z surowcem. Dostawy ograniczone o 40%.” Kolejna osoba dodaje: „Klienci masowo przechodzą na inne marki, widzimy wzrost zwrotów.” Regionalny kierownik: „Sklepy zastępują brakujące żwirki tańszymi odpowiednikami, ale klienci nie są zadowoleni.” I to jest moment, który pokazuje, jak Obeya działa: wszyscy widzą jeden obraz sytuacji, a nie fragmenty. Następnie zespół podejmuje kilka kluczowych decyzji: negocjacje z dwoma dodatkowymi dostawcami naturalnych żwirków i start kampanii informacyjnej podkreślającej bezpieczeństwo alternatywnych produktów. Wszystko trafia w obszar „Działaj i decyduj”. Dodatkowo marketing zwraca uwagę, że zaczyna się sezon na preparaty przeciwko kleszczom. Dzięki temu logistyka przyspiesza zamówienia, sklepy planują ekspozycje, a e-commerce uruchamia dodatkową kategorię na stronie. Problemy, które zostały zgłoszone przez zespół, omawiamy na innym dedykowanym spotkaniu – rozkładamy je na czynniki pierwsze, zadajemy pytania i definiujemy działania, umożliwiające poprawę sytuacji i usunięcie przyczyny źródłowej. Po sześciu miesiącach pracy zmienia się wiele: dostępność kluczowych produktów rośnie o 15%, NPS klientów poprawia się o 10–12 pkt. w większości sklepów, czas dostawy online skraca się o 24%, szkolenia pracowników pozwalają rozwiązać 30% reklamacji „przy pierwszym kontakcie”, klienci częściej wracają po porady, zespoły działają ze sobą, a nie obok siebie. Największą zmianą nie są jednak liczby, a poczucie „wspólnego celu”. Każdy widzi swoje działania jako część większego systemu zorientowanego na dobro zwierząt i satysfakcję klientów. Co daje w takim razie Obeya? Przede wszystkim pełną przejrzystość procesów i wyników. Obeya pozwala wszystkim zespołom widzieć w czasie rzeczywistym kluczowe wskaźniki, postęp projektów i potencjalne problemy, eliminując „szczątkowe informacje” i opóźnienia w komunikacji. Szybsze podejmowanie decyzji – dzięki wizualizacji danych i dostępności informacji dla wszystkich interesariuszy zespoły mogą natychmiast analizować sytuację i podejmować świadome decyzje, zamiast czekać na raporty tygodniowe lub miesięczne. Lepsza współpraca międzyzespołowa – Obeya integruje różne działy, takie jak logistykę, sprzedaż, marketing, HR w jednym miejscu, co sprzyja wymianie wiedzy i rozwiązywaniu problemów wspólnie, a nie w izolacji. Identyfikacja i eliminacja wąskich gardeł – widać od razu, gdzie procesy się „zacinają” lub jakie działania nie przynoszą oczekiwanych efektów, co pozwala szybko reagować i wprowadzać usprawnienia. Skoncentrowanie na wartości i wspólnym celu – ta przestrzeń sprawia, że każdy pracownik rozumie, jak jego działania wpływają na cały system – niezależnie od branży – i jak przyczynia się do dostarczania wartości klientowi lub realizacji strategicznych celów firmy.


A jak to wygląda w 4Results Growth & Excellence? W naszej organizacji postanowiliśmy samodzielnie doświadczyć Obeya Room i sprawdzić, jak naprawdę działa w codziennej pracy zespołu. Chcieliśmy poczuć, jak wygląda współpraca w takim systemie, jak wizualizacja, synchronizacja działań i wspólne podejmowanie decyzji przekładają się na efektywność i spójność zespołu. Nie było łatwo – wdrożenie wymagało zmiany sposobu myślenia, nowych rutyn i przyzwyczajeń. Ale dzięki konsekwencji udało nam się zbudować przestrzeń, z której aktywnie korzystamy. Prowadzimy rutynowe spotkania, monitorujemy inicjatywy i podejmujemy decyzje na podstawie aktualnych danych. W naszych wartościach kluczowe jest uczenie się u źródła, dlatego od początku współpracujemy z ekspertami z Leading with Obeya. Dzięki temu czerpiemy z doświadczeń najlepszych praktyków, poznajemy sprawdzone metody i testujemy je w naszej organizacji. Dziś Obeya w 4Results jest żywym narzędziem, które wspiera nas w realizacji celów, usprawnia komunikację i pozwala zespołowi działać bardziej świadomie i efektywnie. Każdy z konsultantów jest świadomy, co musi wzmacniać, aby realizować nasz cel nadrzędny – czyli przywracanie radości z prowadzenia biznesu przedsiębiorcom.

Dzięki tym doświadczeniom wiemy, jak Obeya Room działa w praktyce i jakie korzyści może przynieść zespołom w codziennej pracy. Nasze wdrożenie pozwoliło nam lepiej zrozumieć wyzwania, rutyny i kluczowe zasady skutecznej współpracy. To pozwala dzielić się wnioskami i doświadczeniami w sposób praktyczny i inspirujący, pokazując, jak Obeya może wspierać wizualizację, synchronizację działań i podejmowanie świadomych decyzji.

Obeya Room – zacznij działać z pełnym obrazem sytuacji!

Drogi Czytelniku, nie pozwól, by informacje gubiły się w mailach, decyzje zapadały z opóźnieniem, a zespół nie był zespołem. Stwórz w swojej organizacji przestrzeń, w której strategia spotyka się z działaniem, zespoły współpracują, zamiast działać osobno, problemy są widoczne i rozwiązywane tu i teraz, każdy wie, jak jego działania wpływają na wspólny cel. Wprowadź Obeya Room i zobacz, jak Twoja organizacja pracuje mądrzej, szybciej i bardziej świadomie, buduje kulturę współpracy i realnie zwiększa wartość dla klientów. Czekam na Twój kontakt! Zeskanuj kod QR i rozpocznij swoją podróż z Obeya już dziś.

REKLAMA

21


WSPARCIE SPRZEDAŻY

Tekst: Paulina Zawadka Generator Pomysłów

PET NET FORUM

CHWILA PRAWDY O NAS Co JA mogę zrobić, żeby branża naprawdę była razem?

Gdy sala zamieniła się w dziesiątki kółek, a na ekranie Mentimetera falami pojawiały się kolejne pomysły, wydarzyło się coś ważnego. Po całym dniu prelekcji zaczęliście… rozmawiać. Był śmiech przy „pingwinach”, było napięcie czasu, była jedna wspólna myśl: 1 + 1 naprawdę może być >2? Tak, pod warunkiem że wybierzemy współpracę zamiast wyścigu.

Ten tekst jest zaproszeniem do krótkiej refleksji i konkretnego działania. Nie „systemu”, nie „innych”. Ciebie. 22


CO W YBRZMIAŁO NAJ MOCNIEJ?

7 PY TAŃ, KTÓRE PO RUSZAJĄ

Z dziesiątek propozycji przewijały się te same wątki. Zebrane w pięć filarów:

1. Co mogę zrobić w 15 minut, co poprawi współpracę z jednym partnerem?

1. Edukacja i standardy: • szkolenia dla sklepów i sprzedawców, certyfikacje doradców, • akademie i platformy wiedzy, także online, • „zoologia dla zoologii” – wiedza jako wyróżnik, nie tylko cena. 2. Transparentność i etyka: • jasne warunki współpracy i komunikacji marketingowej, • ujednolicona, zrozumiała polityka cenowa offline/ online, • eliminowanie toksycznej konkurencji i wzajemnego oczerniania. 3. Wspólny głos: • stowarzyszenie/ zrzeszenie sklepów i producentów, • cykliczne spotkania branżowe i networking, • reprezentowanie interesów i pracy nad legislacją. 4. Wspólne działania rynkowe: • kampanie edukacyjne współfinansowane przez podmioty rynku, • wsparcie schronisk i inicjatywy CSR, • programy lojalnościowe i platformy zakupowe dla mniejszych sklepów. 5. Dane i systemy: • przepływ wiedzy, centralne bazy danych, • portal producent – dystrybutor – sklep, B2B z synergią dla B2C (np. zamów online, odbierz w sklepie), • lepszy serwis i obsługa jako wspólny standard.

2. Jaką informacją dziś dysponuję, która komuś innemu może realnie pomóc?

To nie są „czyjeś marzenia”. To echo wielu głosów z sali. A teraz najważniejsze pytanie:

Bo kiedy Ty i kolejna osoba razem zrobicie ten sam mały ruch, to branża może naprawdę zacznie czuć się razem.

Co ja jako jednostka z tym zrobię?

3. Gdzie w mojej komunikacji powstają domysły – co mogę doprecyzować? 4. Czy w ostatnim miesiącu kogoś publicznie skrytykowałem? Jak mogę to naprawić? 5. Jaką jedną umiejętność zwiększającą zaufanie rozwinę w tym kwartale? 6. Kogo mogę połączyć z kim, by 1 + 1 było >2? 7. Po czym moi partnerzy poznają, że współpraca ze mną jest „wyjątkowo łatwa i uczciwa”? Branża nie stanie się „razem” od wielkich haseł. Stanie się razem, kiedy wystarczająco wielu z nas codziennie wybierze te małe, niepozorne kroki: jasność zamiast domysłów, rozmowę zamiast pretensji, wiedzę zamiast wojny cenowej, most zamiast muru. Jeśli po PET NET Forum masz w głowie choć jedną myśl – zatrzymaj ją na minutę i zamień w działanie. Napisz wiadomość. Zaproś na krótkie spotkanie. Udostępnij notatkę. Zrób pierwszy krok.

23


WSPARCIE SPRZEDAŻY

Tekst: Joanna Zarzyńska ZooBranża

SILNIEJSI RA ZE M

JAK BU DOWAĆ SILNY, NOWOCZESNY I KONKURE NCYJNY RYNEK ZOOLOGICZNY W POLSCE? Podsumowanie warsztatów „Silniejsi razem” na Pet Net Poland 2025 WS PÓLN E DZIAŁANIA – WS PÓLN E KO RZYŚCI Celem warsztatów było pokazanie, że siła branży leży we współpracy, a najlepsze rozwiązania pojawiają się wtedy, gdy osoby z różnym doświadczeniem i spojrzeniem łączą siły. Rynek zoologiczny w Polsce stoi dziś na progu największej transformacji od lat. Oczekiwania klienta stale rosną – oczekuje się profesjonalnego doradztwa, kompleksowej obsługi,

24

wartościowych treści i wygody omnichannelowej. Rosnąca rola kanałów online, presja cenowa oraz coraz większe oczekiwania wobec jakości obsługi sprawiają, że tradycyjny model działania przestaje wystarczać. W takim środowisku przewagę zdobywają nie ci, którzy działają samodzielnie, lecz ci, którzy potrafią współpracować, budować standardy i myśleć strategicznie. Warsztaty „Silniejsi razem” podczas Pet Net Poland 2025 udowodniły, że branża zoologiczna nie tylko widzi te wyzwania, lecz także chce im sprostać. Bezpośrednia komunikacja firm ze sklepami pokazała najwrażliwsze obszary i potrzeby. Wiele informacji,


które wybrzmiały na warsztatach, nie zostało jedynie na karteczkach post-it, z rozmów pokonferencyjnych wiemy, że wiele firm przekazywało je sobie na spotkaniach wewnętrznych, żeby podjąć odpowiednie działania i odpowiedzieć na potrzeby sklepów. Dzięki spotkaniu na Pet Net Poland 2025 widzimy potrzebę lepszej komunikacji i współpracy między producentami, dystrybutorami i sprzedawcami, żeby cały rynek na tym skorzystał. Potrzebujemy osób świadomych, nastawionych na rozwój, podążających, a nawet wyprzedzających trendy. Budowanie wymaga wysiłku, wspólny wysiłek umacnia. Dzięki warsztatowi na Pet Net Poland to branża sama wskazała pięć obszarów, które mogą stać się fundamentem wspólnej, długofalowej strategii naprawczej i rozwojowej. To nie są wizje teoretyków marketingu. To konkretna mapa drogowa stworzona głosami ludzi rynku, którzy są najbardziej zaangażowani w to, co dzieje się tu i teraz i którzy widzą problemy oraz chcą szukać rozwiązań z myślą o trwałym rozwoju całego rynku.

PRZYJ RZYJ MY SIĘ O BSZAROM WS K AZANYM PRZEZ PAŃST WA NA WARSZTATACH 1. Znaczenie wiedzy Wysoki poziom merytoryczny sprzedawców, konsultantów i właścicieli sklepów to nie tylko element doradczy, lecz także ważny wyróżnik na tle rosnącej konkurencji online. Stałe doskonalenie daje konsu-

mentom to, czego nie da im anonimowa platforma – bezpośrednią, ekspercką rozmowę. Wiedza to dziś waluta, i to jedna z najbardziej stabilnych. Profesjonalnie przygotowany sprzedawca potrafi nie tylko obsłużyć klienta, ale również: • • • •

zwiększyć średnią wartość koszyka, dobrać produkty, które realnie rozwiązują problemy opiekunów zwierząt, budować lojalność klientów w oparciu o relacje, nie promocje, skuteczniej komunikować różnice między produktami.

Wiele firm widzi wartość edukacji i rośnie liczba programów czy materiałów edukacyjnych dla sklepów. Wspieramy Państwa w edukowaniu poprzez magazyn „ZooBranża” i aplikację MyPetStory. Im szersza wiedza sprzedawcy, tym silniejsza pozycja całego rynku stacjonarnego. 2. Transparentność i etyka – fundament zdrowych, biznesowych relacji Branża zoologiczna potrzebuje prostych, zrozumiałych i stabilnych zasad współpracy. To one eliminują konflikty, skracają procesy, budują poczucie bezpieczeństwa i wzmacniają relacje na lata. W praktyce oznacza to m.in.: • • • •

jasne polityki cenowe i rabatowe, przewidywalne zasady współpracy handlowej, spójność komunikacji między producentami, hurtowniami i sklepami, ograniczanie „szarej strefy informacyjnej”, która wprowadza chaos.

25


WSPARCIE SPRZEDAŻY

Etyka jest biznesowa – bo przejrzystość obniża koszty i zwiększa efektywność.

4. Wspólne działania rynkowe – marketing, CSR i edukacja opiekunów

3. Wspólny głos branży – od dialogu do realnej reprezentacji

Branża zoologiczna ma ogromny potencjał wpływu społecznego – od edukacji żywieniowej, odpowiedzialnych adopcji po prawidłową opiekę nad zwierzętami towarzyszącymi. Wspólne inicjatywy mogą przynieść spektakularne efekty, jeśli będą realizowane w sposób skoordynowany. Takie projekty nie tylko niosą wartość społeczną, lecz także budują pozytywny wizerunek całej branży – jako odpowiedzialnej i zjednoczonej. Możemy być liderami kształtowania odpowiednich postaw wśród opiekunów zwierząt, wyznaczać standardy, ale także wychodzić z inicjatywami współpracy z behawiorystami, dietetykami zwierzęcymi i lekarzami weterynarii. Budować lokalne społeczności wokół sklepów, które będą działać na rzecz wspólnego rozwoju. Pamiętajmy o tej kompleksowej roli, nie ograniczajmy się tylko do sprzedaży.

Jednym z kluczowych wniosków uczestników Forum była potrzeba stworzenia silnej, reprezentatywnej grupy przedstawicieli, która pozwoli branży mówić jednym głosem i lobbować w jej interesach. Podlegamy wielu organom kontrolującym, wiele zmian w regulacjach prawnych (m.in. prawo paszowe, prawo handlowe) dotyczy też zoologii, a do tej pory nie ma reprezentacji branży/ stowarzyszenia/ związku/ rady, które mogłoby być głosem branży i pośrednikiem między różnymi organami krajowymi czy też komunikacji z przedstawicielami branży z innych krajów. Nurtuje nas wiele pytań i nie wiemy, do kogo się z nimi zwrócić – są to kwestie ważkie dla naszych biznesów i potrzebujemy zaufanego przedstawicielstwa. Czas pokazać, że razem możemy być silniejsi i walczyć o swoje ponad podziałami. Z rozmów jednoznacznie wynika, że potrzebujemy: • • • •

organizacji branżowej lub rady konsultacyjnej, miejsca, do którego sklepy, producenci i dystrybutorzy mogą zgłaszać problemy i pytania, wspólnej platformy dialogu z instytucjami państwowymi, głosu, który reprezentuje nasze interesy na poziomie międzynarodowym.

Rozdrobnienie osłabia każdego. Wspólny głos wzmacnia wszystkich.

26

5. Dane i technologia – narzędzia, które dają przewagę każdemu, nie tylko największym Nowoczesny rynek nie istnieje bez danych. To one pozwalają przewidywać trendy, optymalizować ofertę, planować stany magazynowe czy poprawiać obsługę klienta. Technologia ma łączyć, nie dzielić. To narzędzie, dzięki któremu mały sklep może konkurować efektywnością z największym graczem. Wspólne wykorzystanie danych i technologii może: • • • •

zmniejszyć koszty prowadzenia biznesu, usprawnić zarządzanie zatowarowaniem, poprawić trafność decyzji zakupowych, ułatwić współpracę producent – dystrybutor –


MAPA DROGOWA DLA BRANŻY

sklep.

CO WYNIKA Z WARSZTATÓW PET

ZOO LOGICZN EJ W PO LSCE –

NET POLAND? – KONKRETNE

KIERU N EK NA DEK ADĘ

KROKI DO WDROŻENIA JUŻ TERAZ Współpraca zaczyna się od działania. Nawet najmniejsze inicjatywy mają znaczenie: • • • • • •

doprecyzujmy zasady współpracy i komunikacji, dzielmy się wiedzą i dobrymi praktykami, twórzmy lokalne grupy robocze, planujmy wspólne akcje marketingowe, zbierajmy dane i obserwacje z rynku, utrzymujmy regularny kontakt między sklepami, producentami i dystrybutorami.

DLACZEGO WŁAŚNIE TERAZ? Ten numer magazynu „ZooBranża” daje Państwu mocny wgląd w różne obszary zmian, które czekają nas w 2026 roku. Omawiamy też trendy konsumenckie i oczekiwania konsumentów. Konsument 2026 chce: • • • • •

doradztwa opartego na faktach, nie intuicji, marek, które edukują i biorą odpowiedzialność, wygody i spójności offline – online, jakości potwierdzonej wiedzą, partnerstwa, a nie jednorazowej transakcji.

Rynek rośnie, ale rosną też oczekiwania. Samodzielnie trudno za nimi nadążyć. Razem – mamy na to realną szansę.

1. Ujednolicamy i rozwijamy kompetencje – bo edukacja buduje zaufanie i stabilną sprzedaż. 2. Wprowadzamy standard etyczny – bo przejrzystość wzmacnia relacje i zmniejsza koszty. 3. Tworzymy wspólną reprezentację – bo głos branży musi być słyszalny. 4. Realizujemy wspólne projekty – bo efekt skali daje realną przewagę konkurencyjną. 5. Dzielimy się danymi i technologią – bo rynek zintegrowany informacyjnie jest odporny, efektywny i gotowy na przyszłość. To nie jest krótkoterminowy plan. To strategia na lata, fundament do zbudowania silnej, stabilnej i rozpoznawalnej branży zoologicznej w Polsce. Polska zoologia ma ogromny potencjał. Mamy wiedzę, doświadczenie i energię – teraz potrzebujemy jeszcze współpracy. Zacznijmy od tego, co możliwe dziś. Budujmy to, co potrzebne jutro. Twórzmy rynek, który będzie silny dzięki wspólnym działaniom. Razem jesteśmy zdecydowanie więksi niż suma naszych firm. Dziękujemy Generatorowi Pomysłów i znakomitym trenerkom za inspirującą atmosferę warsztatów i wkład w rozwój komunikacji polskiej branży zoologicznej!

Szanowni Państwo, z okazji nadchodzących Świąt Bożego Narodzenia składamy serdeczne życzenia pełne spokoju, radości i wytchnienia od codziennych obowiązków. Niech Nowy Rok przyniesie Państwu pomyślność, stabilny rozwój, wiele inspirujących projektów oraz satysfakcję z realizowanych działań. Dziękujemy za zaufanie i współpracę w mijającym roku. Życzymy, aby 2026 był czasem nowych możliwości, owocnych kontaktów biznesowych oraz sukcesów, zarówno zawodowych, jak i osobistych. Wesołych Świąt oraz szczęśliwego Nowego Roku.

— Redakcja 27


WSPARCIE SPRZEDAŻY

ZMIERZCH ERY BIERNEJ SPRZEDAŻY

Dlaczego rynek zoologiczny wymaga transformacji w kierunku doradztwa? Tekst: Maciej Szczur1 i Przemysław Lekan2 Kierownik Działu Marketingu Vet-Agro i Vet-Agro PETS Kierownik ds. linii produktów Vet-Agro PETS

1

2

Konferencja Pet Net Poland 2025 stała się miejscem zderzenia teorii z praktyką handlową. Maciej Szczur przedstawił tezę pt. „Nie tylko cena ma znaczenie” i poprzez analizę twardych danych rynkowych postawił diagnozę, wskazującą na konieczność redefinicji roli pracownika sklepu. Jako osoba odpowiedzialna na co dzień za zarządzanie linią produktów dla zwierząt towarzyszących i zespołami sprzedaży w Vet-Agro widzę operacyjne skutki tych trendów. W dobie automatyzacji procesów zakupowych bierna obsługa i logistyka towarowa przestały generować marżę wystarczającą do utrzymania rentowności placówki stacjonarnej. 28


Z perspektywy zarządzania sprzedażą wniosek jest prosty: polski sklep funkcjonujący wyłącznie jako magazyn towaru przegra z charyzmatycznym prezenterem obecnym w telefonie klienta. To od strategii sklepu zależy, czy doradca skutecznie odpowie na potrzeby klienta i zbuduje właściwą narrację wokół produktu, tak aby sklep nie stał się zbędnym kosztem w łańcuchu dostaw.

Lekcja z Chin: Live Commerce zamiast magazyniera Chiński rynek „Ekonomii Pupila” (Chongwu Jingji) osiągnął wartość 300 miliardów juanów.1 Napędza go pokolenie Z. Dla tej grupy naturalnym środowiskiem zakupowym jest live streaming. Podczas festiwalu „Singles' Day” karmy dla zwierząt trafiają do koszyków za pośrednictwem influencerów na platformie Douyin (TikTok). Z perspektywy zarządzania sprzedażą wniosek jest prosty: polski sklep funkcjonujący wyłącznie jako magazyn towaru przegra z charyzmatycznym prezenterem obecnym w telefonie klienta. To od strategii sklepu zależy, czy doradca skutecznie odpowie na potrzeby klienta i zbuduje właściwą narrację wokół produktu, tak aby sklep nie stał się zbędnym kosztem w łańcuchu dostaw.

Europejski klient hybrydowy Rynek Europy Zachodniej wskazuje inny scenariusz, bliższy naszym realiom. Dane NielsenIQ pokazują, że 79% wydatków w branży pet care generują klienci hybrydowi (Omnichannel Shoppers). 2 Weryfikują oni ceny w Internecie, ale transakcję finalizują w sklepie fizycznym – pod warunkiem otrzymania wartości dodanej. W Wielkiej Brytanii i Niemczech placówki utrzymują się na rynku dzięki usługom groomerskim, poradom dietetycznym i wsparciu weterynaryjnemu. To sygnał dla naszych zespołów sprzedażowych: klient przychodzi do sklepu po to, czego nie da mu algorytm.

Statystyka humanizacji a struktura asortymentu

Europejczycy posiadają 299 milionów zwierząt towarzyszących. 3 W Polsce 68% opiekunów deklaruje traktowanie zwierzęcia na równi z członkami rodziny.4 W Azji funkcjonuje termin „mao haizi” – futrzaste dzieci. Zjawisko to wymusza zmianę strategii produktowej. W Vet-Agro obserwujemy przesunięcie zainteresowania z produktów podstawowych na rozwiązania zapewniające dobrostan. Konsument nie szuka już tylko „karmy”. Szuka rozwiązania problemu zdrowotnego lub behawioralnego swojego „dziecka”. Przy udziale e-commerce przekraczającym 20% handel tradycyjny rywalizujący wyłącznie ceną traci rację bytu.

Luka kompetencyjna – dane Vet-Agro Badania własne Vet-Agro dotyczące źródeł wiedzy o profilaktyce zdrowotnej wskazują na niepokojący trend w strukturze zaufania. • Lekarze weterynarii: 71,6% wskazań. • Media społecznościowe: 35,3%. • Pracownicy sklepów zoologicznych: 31,5%. Maciej Szczur, analizując te wyniki podczas wystąpienia, wskazał na strategiczne zagrożenie: Statystyka ta obnaża strukturalną słabość. Sklep zoologiczny, który nie jest postrzegany jako centrum kompetencji merytorycznych, traci fundament istnienia. Klient, który nie otrzyma fachowej porady u »żywego człowieka«, sięgnie po telefon – a tam czekają na niego algorytm, opinie influencerów i niższa cena. Jako szef sprzedaży widzę tu konkretne wyzwanie szkoleniowe. Klienci coraz częściej sięgają po wiedzę z grup na Facebooku, co podnosi poprzeczkę dla personelu sklepowego. W moich zespołach wdrażamy standardy,

które mają tę lukę kompetencyjną domknąć. Jeśli doradca w sklepie nie wnosi większej wartości niż Google czy AI, staje się dla klienta nieistotny.

Cena otwiera drzwi, relacja je zamyka W dyskursie handlowym często przecenia się rolę polityki cenowej. Maciej ujął to w prostą metaforę: „Cena otwiera drzwi, ale to zaufanie, wygoda i czynnik ludzki zatrzaskują je od środka”. Potwierdzają to nasze obserwacje z kanału telesales i wizyt u lekarzy weterynarii. Klienci oceniają obsługę w sklepie stacjonarnym na 4,06, podczas gdy w e-commerce na 3,78.5 Konsumenci wracają do handlu stacjonarnego po wiedzę niedostępną na platformach marketplace. Rezygnacja z zakupów internetowych wynika często z potrzeby natychmiastowej weryfikacji produktu u eksperta. Niekompetencja personelu marnuje ten kapitał.

Transformacja w Doradcę Opiekuna Wspólnie z działem marketingu definiujemy nowy model pracy personelu jako „Doradcy Opiekuna”. Opiera się on na dwóch filarach: 1. Wiedza techniczna i behawioralna. Rynek nasycony jest gadżetami i specjalistycznymi preparatami. Doradca musi wyjaśnić skład produktu oraz behawioralne aspekty jego stosowania. 2. Holistyczne podejście do koszyka. Pytanie: „Co jeszcze mogę dla Ciebie zrobić?” ma prowadzić do realnego rozwiązania problemu opiekuna. Zachodnie sieci, takie jak Fressnapf, budują na tym lojalność. Sklep stacjonarny ewoluuje w stronę centrum edukacyjnego. W dobie dostępności towarów na platformach cyfrowych – od Alibaby po Allegro – o rentowności decyduje jakość doradztwa, a nie szerokość półki. Raport rynkowy: China Pet Economy Report 2023/2024 (iiMedia Research). 2 NielsenIQ: The State of the Pet Industry 2023 / Omnichannel trends. 3 FEDIAF: European Facts & Figures 2025. 4 Kantar / TNS Polska: Zwierzęta w polskich domach. 5 Badania własne Vet-Agro / Wskaźniki satysfakcji klienta (NPS). 1

29


ARTYKUŁ SPONSOROWANY

WARZYWA W DIECIE PSA

MAŁE DODATKI O WIELKIEJ MOCY Świadome żywienie psów z roku na rok zyskuje na popularności. Coraz więcej opiekunów chce podawać swoim czworonogom karmy, które nie tylko napełniają miski, lecz także realnie wspierają zdrowie pupila. Dlatego tak dużą wagę przykłada się dziś do składników o wyjątkowych właściwościach – w tym warzyw – pełnych błonnika, witamin, minerałów i naturalnych antyoksydantów. Dodane w odpowiednich proporcjach pomagają zadbać o dobre trawienie, odporność, piękną sierść i ogólne samopoczucie psa.

Roślinne wsparcie dla zdrowia psa Dieta domowych czworonogów powinna bazować na składnikach pochodzenia zwierzęcego, które dla psa są źródłem najcenniejszych substancji odżywczych, takich jak białko, aminokwasy i tłuszcze. Jednak w psiej diecie mogą znaleźć się także różne dodatki roślinne, które dostarczą zwierzakowi błonnika regulującego pracę jelit, witamin wzmacniających odporność czy antyoksydantów chroniących komórki przed stresem oksydacyjnym. Do najcenniejszych warzyw w psiej diecie należą m.in. marchew – bogata w beta-karoten wspierający wzrok, pietruszka o działaniu oczyszczającym, dynia łagodząca dolegliwości żołądkowo-jelitowe czy pomidory, będące źródłem likopenu. Wiele psów dobrze toleruje także ugotowaną na parze, niesoloną cukinię czy brokuły, które są lekkostrawne i niskokaloryczne. Należy jednak pamiętać, że warzywa powinny stanowić jedynie dodatek do diety, a nie jej podstawę. To składniki zwierzęce pozostają kluczowym elementem żywienia, ponieważ dostarczają psu najważniejszych substancji odżywczych w odpowiednich proporcjach. Trzeba także mieć na uwadze, że nie każde warzywo jest bezpieczne. Źle dobrane roślinne dodatki mogą

30

zaszkodzić psu, a niektóre są wręcz niebezpieczne dla jego zdrowia. Do warzyw absolutnie zakazanych należą cebula, czosnek i szczypiorek – zawarte w nich związki siarki uszkadzają czerwone krwinki i mogą prowadzić do poważnej anemii. Co istotne, obróbka termiczna nie neutralizuje ich toksycznych właściwości, dlatego nigdy nie powinny pojawiać się w psiej misce.

Warzywa w idealnej proporcji – wygoda w saszetce

Opiekunowie, którzy chcą łączyć wysoką zawartość mięsa z bezpiecznymi, wartościowymi dodatkami roślinnymi, coraz częściej wybierają gotowe rozwiązania. Doskonałym przykładem są dania w galaretce Tasty Dogs Life – aż 90% ich składu stanowi mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego, a w zależności od wariantu receptury wzbogacono o starannie dobrane warzywa i owoce, takie jak marchew, pomidory, pietruszka, dynia, jabłko czy żurawina. Wszystkie formuły są bezzbożowe i zawierają prebiotyki oraz kompleks witamin i minerałów, które wspierają odporność, chronią komórki przed stresem oksydacyjnym i pomagają utrzymać dobrą kondycję skóry oraz sierści. Dodatkowo każdą recepturę uzupełnia olej z łososia – bogate źródło kwasów tłuszczowych omega-3, wspierających zdrową skórę, lśniącą sierść, odporność oraz prawidłową pracę mózgu i serca.

Warzywna moc w psiej misce Warzywa to naturalny, niezwykle cenny element, który może wzbogacić codzienną dietę psa. Dzięki nim saszetki Tasty Dogs Life tworzą pełnowartościowy posiłek wspierający trawienie, odporność oraz kondycję skóry i sierści. Gotowe receptury to wygodny sposób, by każdego dnia serwować psu dobrze zbilansowany i smakowity posiłek, bez konieczności samodzielnego dobierania proporcji. To proste, bezpieczne i skuteczne rozwiązanie dla opiekunów, którzy chcą w naturalny sposób dbać o zdrowie swojego pupila.


NOWOŚĆ! Poszerzenie gramatur

Nowe mniejsze opakowania 150g Dedykowane rasom małym i miniaturowym W ofercie aż sześć wersji, przygotowanych z indykiem, kaczką, jeleniem, cielęciną – w wariantach dla psów dorosłych – oraz kaczką i cielęciną w wersji Junior Mini. 90% mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego. Dania wzbogacone są o wartościowe dodatki, m.in. marchew, dynię, pomidory, pietruszkę, jabłka i żurawinę – aby dostarczać psu korzyści zdrowotnych i zachwycającego smaku.

BEZ DODATKU ZBÓŻ Receptura pozbawiona zbóż, odpowiednia dla psów z wrażliwym układem pokarmowym.

PREBIOTYKI Prebiotyki wspierają mikroflorę jelit psa, poprawiają trawienie, odporność i wchłanianie składników odżywczych.

OLEJ Z ŁOSOSIA (OMEGA 3 & 6)

WITAMINY I MINERAŁY

Skoncentrowane źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych, wspierających skórę, sierść, mózg i serce.

Witaminy A, D3, E oraz cynk i selen wspierają odporność, skórę i sierść oraz chronią komórki przed stresem oksydacyjnym.

ZAPRASZAMY DO SKŁADANIA ZAMÓWIEŃ

BIOFEEDZOO.PL/B2B

POLSKI PRODUCENT BIOFEED | WWW.BIOFEEDZOO.PL | BOKPETFOOD@BIOFEED.PL | TEL.: +48 58 573 31 31 07


WSPARCIE SPRZEDAŻY

SZTUCZNA INTELIGENCJA BEZ TAJEMNIC

Przewodnik dla branży zoologicznej Tekst: Robert Pławiak robert@plawiak.com

Gdy przeglądamy nagłówki w mediach, łatwo odnieść wrażenie, że rewolucja AI (Sztucznej Inteligencji) to nagły przewrót, który z dnia na dzień zastąpi ludzi i zmieni zasady gry. Rzeczywistość jest jednak inna, zwłaszcza w tak dynamicznej branży, jak zoologiczna, gdzie personalizacja opieki nad zwierzętami i efektywność e-commerce stają się kluczowe, wręcz niezbędne. 32


Sztuczna Inteligencja (ang. AI – Artificial Intelligence) – to najszerszy ogólny termin opisujący systemy lub maszyny, które wykazują inteligentne zachowanie, takie jak uczenie się, rozwiązywanie problemów czy podejmowanie decyzji. Obejmuje wszystko, od prostych chatbotów po zaawansowane systemy analityczne. Rewolucja AI, której nie widać w nagłówkach Prawdziwa adopcja sztucznej inteligencji to proces znacznie wolniejszy i bardziej złożony. Wiele firm wpada w tak zwaną pułapkę prototypowania – tworzą imponujące demonstracje, które nigdy nie przekładają się na realną wartość lub mają wiele przed sobą, aby przynieść tzw. ROI (ang. Return on Investment; zwrot z inwestycji). Badania Gartnera potwierdzają ten trend, wskazując, że zaledwie 53% prototypów AI trafia do produkcji. A reszta pozostaje w sferze „teatru innowacji”. Podobnie ostatnio opublikowany raport MIT zwraca uwagę, że tylko 5%, a może niespełna, daje finansową wartość. Jednym z przykładów, z którego warto wyciągać wnioski, jest projekt w sieci McDonald's, która musiała wycofać swojego zautomatyzowanego chatbota do przyjmowania zamówień po tym, jak media społecznościowe obiegły filmy pokazujące jego błędy, od dodawania bekonu do lodów, po przypadkowe zamawianie setek nuggetsów. Te kosztowne eksperymenty pokazują, że droga od ekscytującego pomysłu do działającego rozwiązania jest pełna wyzwań, ale też w pełni daje przestrzeń do prowadzenia eksperymentów. Może nie jak w tym przykładzie, ale wewnątrz organizacji. Celem tego krótkiego artykułu jest zwrócenie uwagi i pokazanie, jak pragmatycznie podejść do sztucznej inteligencji, zwłaszcza w kontekście branży zoologicznej. Skupiać się będę na tym, jak zarządzać złożonymi zapasami karm o krótkim terminie ważności, jak oferować klientom spersonalizowane porady i jak unikać pułapek, by wykorzystać AI do rozwiązywania prawdziwych problemów Twojego biznesu.

1. Czym tak naprawdę jest sztuczna inteligencja? Proste wyjaśnienie kluczowych pojęć Terminologia związana z AI bywa czasami myląca nawet dla doświadczonych ekspertów. Wynika to z dynamicznego rozwoju technologii i różnych perspektyw, inaczej o AI mówi badacz, inaczej programista, a jeszcze inaczej menedżer. Moim celem nie jest zapamiętanie ścisłych definicji, ale zrozumienie kluczowych koncepcji i ich wzajemnych relacji. Sztuczna Inteligencja (ang. AI – Artificial Intelligence) – to najszerszy ogólny termin opisujący systemy lub maszyny, które wykazują inteligentne zachowanie, takie jak uczenie się, rozwiązywanie problemów czy podejmowanie decyzji. Obejmuje wszystko, od prostych chatbotów po zaawansowane systemy analityczne. Wąska AI (ang. Narrow AI) – jest to typ AI, z którym mamy do czynienia na co dzień. Systemy te są zaprojektowane do wykonywania jednego, konkretnego zadania (np. rozpoznawanie twarzy, tłumaczenie tekstu). Wszystkie praktyczne zastosowania AI w biznesie, o których będziemy mówić, czytać, opierają się właśnie na Wąskiej AI. Uczenie Maszynowe (ang. ML – Machine Learning) – to podejście w ramach AI, w którym systemy nie są programowane za pomocą sztywnych reguł, lecz uczą się rozpoznawać wzorce na podstawie analizy ogromnej ilości danych. Zamiast instruować program: „kot ma spiczaste uszy i wąsy”, pokazujemy mu tysiące zdjęć kotów, a on sam uczy się je rozpoznawać i koniec końców odpowiadać na zadawane pytania.

33


WSPARCIE SPRZEDAŻY

Głębokie Uczenie (ang. DL – Deep Learning) – to zaawansowana gałąź uczenia maszynowego, która wykorzystuje złożone, wielowarstwowe sieci neuronowe (inspirowane działaniem ludzkiego mózgu). Dzięki nim możliwe jest analizowanie ogromnych i skomplikowanych zbiorów danych, takich jak obrazy, filmy, dźwięk czy tekst, co napędza najbardziej zaawansowane aplikacje AI. Generatywna AI (ang. Generative AI) – jest to podzbiór głębokiego uczenia, który idzie o krok dalej. Zamiast tylko analizować dane, systemy te potrafią tworzyć nowe, oryginalne treści – tekst, obrazy, muzykę czy kod. Sztandarowym przykładem jest ChatGPT, który na podstawie wprowadzonych danych potrafi generować spójne i kreatywne odpowiedzi tekstowe. Zaliczamy do GenAI także Claude firmy Anthropic, Gemini firmy Google czy Perplexity.ai. Teraz, gdy rozumiesz już, czym w ogólnym zarysie jest AI, przejdźmy do tego, co potrafi ona (ta AI) robić w praktyce.

2. Co AI potrafi? Pięć kluczowych supermocy dla Twojego biznesu

Aby uniknąć pułapki prototypowania, w której przez chwilę utknął McDonald's, musimy przestać myśleć o AI jako o monolicie, a zacząć postrzegać ją jako zestaw konkretnych power-energy, które rozwiązują konkretne problemy. Zaproponowany poniższy podział na pięć typów/ trybów AI pozwala w prosty sposób zrozumieć, co poprzez zastosowanie tej technologii można zrobić dla branży. a) Predykcja (ang. Prediction Mode) Ten tryb AI polega na przewidywaniu przyszłości, od prognozowania sprzedaży po identyfikację trendów, na podstawie analizy danych z przeszłości. Wśród ważnych umiejętności, jakie nabywać będzie model, są klasyfikacja (np. sortowanie, etykietowanie), regresja (np. prognozowanie wartości liczbowych). Przykład zastosowania w branży zoologicznej to może być prognozowanie popytu na hipoalergiczną karmę dla psów rasy buldog francuski w okresie pylenia, bazując na danych historycznych sprzedaży, trendach wyszukiwania w Google oraz lokalnych kalendarzach alergii. b) Percepcja (ang. Perception Mode) Percepcja podobnie jak u człowieka to umiejętność polegająca na interpretowaniu nieustrukturyzowanego świata poprzez „czytanie”, „widzenie” i „słyszenie”, czyli modalności percepcyjne. I tak dla naszej sztucznej

34

inteligencji to swojego rodzaju umiejętności czytania (analiza dokumentów), widzenia (rozpoznawanie obrazów, wideo), słyszenia (transkrypcja mowy). Jak to można zastosować dla branży ZOO. System, który na podstawie zdjęcia przesłanego przez klienta nie tylko rozpoznaje rasę psa, lecz także kota, ale również ocenia jego sierść pod kątem połysku i gęstości, aby zarekomendować odpowiednie suplementy diety. c) Tworzenie (ang. Creation Mode) Mówi się, że AI nie ma posiada możliwości do kreowania treści. Według mnie posiada i polega to na generowaniu nowych, oryginalnych treści, takich jak tekst, obrazy, kod czy muzyka. Nawiązując do poprzedniego punktu, jest to wykorzystanie wielomodalności modeli. I tak przedstawiają się kolejne możliwości, kiedy to tworzenie treści, komunikacja (pisanie, odpowiadanie, tłumaczenie) zwiększać będą naszą produktywność i efektywność. Świetnym zastosowaniem dla branży naszych pupili jest automatyczne generowanie spersonalizowanych opisów produktów dla sklepu internetowego, które podkreślają korzyści danej karmy dla konkretnej rasy, np. „idealna dla Twojego Brytolka, wspiera zdrowe stawy”. d) Myślenie (ang. Thinking Mode) Łączenie faktów, podsumowywanie informacji, podsumowywanie spotkań i przypisywanie zadań do realizacji czy też wyciąganie wniosków w oparciu o kontekst to nic innego jak myślenie. Myślenie w skrócie to rozumowanie (synteza, wyciąganie wniosków), pamiętanie i procesowanie (dostęp do bazy wiedzy). Zatem analiza tysięcy opinii klientów oraz zapytań do działu obsługi, aby zidentyfikować ukryte potrzeby, np. rosnące zapotrzebowanie na ekologiczne zabawki dla kotów, i wygenerować rekomendacje dla działu zakupów – to może być strzał w dziesiątkę. e) Działanie (ang. Agentic Mode) Trudno napisać, czym może być „CAN DO APPROACH” dla AI, ale będzie to polegać na przechodzeniu od analizy do działania, czyli wykonywaniu zadań, uruchamianiu procesów i samodzielnym reagowaniu na zmiany. Najlepiej opisać to po prostu „działaniem”, które musi posiadać też cechę adaptacji (uczenie się na podstawie informacji zwrotnych). Jak nasze zwierzaki , tak i w tym przykładzie to agent AI, który po wykryciu niskiego stanu magazynowego karmy weterynaryjnej nie tylko automatycznie składa zamówienie u dostawcy, lecz także wysyła powiadomienie do zapisanych na nią klientów z informacją o przewidywanej dacie dostawy.


Wymienione wyżej power-energies czy po prostu cechy nie są jedynie technologicznymi ciekawostkami. Pozwalają rozwiązywać konkretne problemy biznesowe, co chcę zaprezentować w kolejnym punkcie. Będą to przykłady do rozważania przez czytelników.

3. AI w branży zoologicznej, czyli od pomysłu do zysku

Twoim pierwszym zadaniem jako lidera nie jest wybór technologii, lecz precyzyjne zidentyfikowanie (zdefiniowanie) realnych problemów biznesowych, tzw. punktów bólu (pain points) i wąskich gardeł (bottlenecks). Zamiast pytać: „Gdzie możemy użyć AI?”, zacznij od pytania: „Które z naszych problemów AI mogłaby rozwiązać?” Problemy te mogą być bardzo specyficzne dla branży, np. wysoki wskaźnik zwrotów ubranek dla psów z powodu złego dopasowania rozmiaru czy trudność w doradzaniu klientom w kwestii diet weterynaryjnych online. Poniższa tabela to uproszczony warsztat strategiczny. Przeanalizujmy trzy typowe punkty bólu w e-commerce zoologicznym i przełóżmy je na konkretne inicjatywy AI, określając ich potencjalny zwrot z inwestycji. Jak widać, sukces nie zależy od rewolucyjnych, kosztownych projektów (tzw. moonshots), ale od zdefiniowania odpowiedniego problemu i stopniowego wdrażania rozwiązań, które przynoszą wymierną korzyść.

4. Pułapki i lekcje na przyszłość. Jak uczyć się na błędach innych?

Jak wspominałem na początku, droga do wdrożenia AI jest pełna wyzwań i konsekwencji. Wiele firm, nawet tych największych, popełniło kosztowne błędy. Analizując ich doświadczenia, możemy wyciągnąć trzy kluczowe lekcje. a) Unikaj „teatru innowacji”. Wiele firm wpada w pułapkę prototypowania, tworzą efektowne demonstracje, które nigdy nie trafiają do produkcji z powodu zbyt wysokich kosztów, złożoności technicznej lub braku realnego zapotrzebowania. Przykładem jest platforma nieruchomości Zillow, która zamknęła swój oparty na AI serwis Zillow Offers. Błędne prognozy przyczyniły się do straty w wysokości 500 milionów dolarów i zwolnienia 2000 pracowników. Imponujące demo to nie to samo co działający, rentowny produkt. b) Technologia to nie wszystko. Często największe bariery nie leżą w technologii, ale w samej organiza-

cji. Badanie przeprowadzone przez IBM wykazało, że główną przeszkodą w adopcji AI jest luka kompetencyjna (ang. skills gap) – brak umiejętności i wiedzy w zespołach, na który wskazało 33% respondentów. Sukces wymaga nie tylko odpowiednich narzędzi, lecz także kultury organizacyjnej wspierającej, gotowej na eksperymentowanie, zmiany i ludzi potrafiących z tych narzędzi korzystać. c) Zaczynaj od małych, realnych usprawnień. W przeciwieństwie do spektakularnych porażek, prawdziwy postęp często dzieje się po cichu. Firma biotechnologiczna Moderna wdrożyła ponad 750 małych asystentów AI, którzy usprawniają pracę ponad 80% pracowników. Te setki drobnych usprawnień przyniosły ogromny, skumulowany efekt, pozwalając firmie realizować ambitny cel: wprowadzili 15 produktów na rynek w ciągu pięciu lat, zatrudniając mniej niż 6000 osób. Prawdziwa transformacja to często suma małych zysków, a nie jeden wielki przełom. Klucz do sukcesu to pragmatyzm, skupienie na realnej wartości i stopniowe budowanie kompetencji wewnątrz organizacji.

5. W ramach podsumowania Twoja podróż z AI dopiero się zaczyna

Sztuczna inteligencja przestała być technologią zarezerwowaną dla gigantów z Doliny Krzemowej. Dziś i w najbliższej przyszłości jest i będzie to wiele narzędzi dostępnych dla każdego biznesu, który chce działać mądrzej, szybciej i efektywniej, tym bardziej w branży zoologicznej. Jak można przeczytać w książce „The Profitable AI Advantage”, klucz do sukcesu leży w rękach liderów biznesowych, a nie tylko działów IT. To Ty, Drogi Czytelniku, znając swoją firmę, klientów i rynek, jesteś w najlepszej pozycji, aby precyzyjnie zidentyfikować problemy, które AI może pomóc rozwiązać. Twoim zadaniem jest przejęcie inicjatywy i stworzenie mapy drogowej, która przełoży potencjał technologii na mierzalne wyniki. Nie bój się eksperymentować. Zacznij od małych kroków. Znajdź pierwszy punkt bólu w swojej działalności i zastanów się, jak jedna z moich power-energy AI mogłaby Ci pomóc przestawić Cię na nowe, innowacyjne tory. Twoja podróż z AI dopiero się zaczyna, a jej potencjał jest ogromny.

PROBLEM BIZNESOWY

JAK AI MOŻE POMÓC?

POTENCJALNA KORZYŚĆ

Klienci mają problem z doborem odpowiedniej karmy dla swojego zwierzaka o specjalnych potrzebach.

Tryb Myślenia do analizy zapytania klienta i Tryb Tworzenia do wygenerowania spersonalizowanej rekomendacji produktu.

Zwiększenie satysfakcji i lojalności klientów, wzrost sprzedaży.

Ręczne odpowiadanie na setki powtarzających się pytań klientów (np. o status przesyłki) zajmuje dużo czasu.

Tryb Działania (Agent AI), ponieważ jest w stanie samodzielnie wykonywać zadania i odpowiadać na zapytania 24/7 bez interwencji człowieka.

Oszczędność czasu pracowników, szybsza obsługa klienta.

Trudność w przewidzeniu, które produkty będą popularne w sezonie świątecznym, co prowadzi do braków lub nadmiaru towaru.

Tryb Predykcji, który na podstawie danych historycznych potrafi prognozować przyszły popyt na konkretne produkty (np. zabawki, smakołyki) vs czasy dostawy.

Optymalizacja stanów magazynowych, redukcja strat.

35


WSPARCIE SPRZEDAŻY

AUTOMATYZACJA EMPATII W BRANŻY ZOOLOGICZNEJ, KTÓRA ZMIENIA REGUŁY SPRZEDAŻOWEJ GRY Tekst: Dominika Maciejak Skill Point

Prowadząc biznes zoologiczny, doskonale wiesz, jak emocjonalnie zaangażowani są Twoi klienci. Właściciele zwierząt to nie tylko kupujący – to opiekunowie, którzy szukają zrozumienia, eksperckiej porady i pewności, że podejmują najlepsze decyzje dla swoich pupili. Jako właściciel i zarządzający biznesem chcesz dobrze odpowiedzieć na ich potrzeby, sprawnie ich obsługiwać, a jednocześnie dbasz o dyscyplinę kosztową i procesy. I tutaj pojawia się kluczowe pytanie: jak skalować tę empatię, gdy Twoja baza klientów rośnie, nie wydając wiele na działania doskonalące relacje z klientami? Poznaj przykłady graczy, którzy wykorzystali dobrodziejstwa nowoczesnych technologii i osiągnęli wymierne wyniki. 36


Branża zoologiczna w Polsce ulega trendowi cyfryzacji. Według Pet Biznes w roku 2024 aż 38% firm zoologicznych używało narzędzi AI w marketingu. Sytuacja polskiej branży zoologicznej Potencjał branży jest obiecujący. Według Brandly 360 szacunkowa wartość rynku zoologicznego w naszym kraju to 4,2 mld zł, przy czym według PetFoodTech sprzedaż karmy stanowi aż 80–85% tej sumy. Według zebranych przez FEDIAF danych sam rynek karm dla zwierząt w Polsce jest wart 2,5 mld zł rocznie przy tempie wzrostu ok. 7%. Za tymi liczbami uwidacznia się rosnące przywiązanie polskich konsumentów do swoich pupili, w związku z tym wzrasta ich zainteresowanie karmami premium, kosmetykami dla czworonogów oraz designerskimi akcesoriami. Zauważalna jest też rosnąca świadomość ekologiczna konsumentów, za czym stoją m.in. biodegradowalne żwirki, naturalne smakołyki i karmy o prostych składach. Branża zoologiczna w Polsce ulega również trendowi cyfryzacji. Według Pet Biznes w roku 2024 aż 38% firm zoologicznych używało narzędzi AI w marketingu. Do najczęstszych zastosowań sztucznej inteligencji należą chatboty oraz systemy rekomendacji. Wszystko wskazuje na to, że trend ten będzie przybierał na sile. Prawdziwym wyzwaniem jest jednak to, aby konsumenci w kontakcie z technologią czuli się zaopiekowani i aby poziom obsługi, która posiłkuje się automatyzacjami, znacząco nie odbiegał od kontaktu H2H – człowiek do człowieka. Potrzebujemy zatem sprytnej kombinacji ludzkiej empatii, która jest wspierana narzędziami pozwalającymi na skalowanie oraz optymalizację procesów.

ciele psów, kotów, ptaków czy koni dostawali te same rekomendacje. To obniżało konwersję (liczba zakupów) i wartość średniego koszyka o około 12 euro na klienta. Brak podziału klientów na grupy (np. lojalne VIPy vs. okazjonalni kupujący) powodował frustrację i odpływ klientów do konkurencji. Wdrożyli Dynamic Yield – narzędzie MarTech do personalizacji w czasie rzeczywistym. Najpierw zebrali dane z CRM: historię zakupów, typ pupila, zachowania na stronie (czy ktoś czyta artykuły, czy od razu kupuje). AI w Dynamic Yield dzieli klientów na segmenty, np. • dla właściciela kocięcia: treści o socjalizacji + karma na pierwsze miesiące, • dla hodowcy ptaków: suplementy na pióra. W wyniku tych działań średnia sprzedaż na użytkownika wzrosła o 15%.

MarTech – to nie firma z lat 90. XX w. ;) Aby zrealizować postulaty wskazane wyżej, z pomocą przychodzi nam MarTech, czyli Marketing Technology – zestaw narzędzi łączących automatyzację, sztuczną inteligencję (AI) i analizę danych, by tworzyć spersonalizowane doświadczenia klientów. Pozwala on na uzyskanie efektu empatycznej automatyzacji, która w praktyce oznacza zbieranie informacji o pupilach (rasa, wiek, potrzeby zdrowotne) i właścicielach oraz generowanie reakcji przypominających ludzkie zrozumienie. Na przykład możesz przesłać swoim wybranym klientom spersonalizowany e-mail z rekomendacją karmy dla młodego psa z notką: „Dla Twojego wiernego towarzysza na początek Waszej wspólnej przygody”. Tego typu rozwiązania podnoszą sprzedaż i lojalność klientów. Aby Cię zainspirować oraz dodać odwagi w poszukiwaniu i praktycznym stosowaniu narzędzi MarTech, przygotowałam dla Ciebie przegląd kilku studiów przypadków opartych na realnych wdrożeniach.

Personalizacja rekomendacji na przykładzie Pets Place (Holandia)

Pets Place, największa holenderska sieć zoologiczna z 400 sklepami i dużym e-commercem, miała problem z generycznymi sugestiami produktów. Właści-

Źródło: https://www.dynamicyield.com/case-studies/ pets-place/ (dostęp 28.11.2025).

Chatbot z poradami Petbarn PetAI (Australia) Petbarn to sieć ok. 140 sklepów z e-commerce (część Greencross), która dostawała wiele pytań miesięcznie o porady weterynaryjne i produkty. Brak połączenia danych sklepowych z wiedzą specjalistyczną frustrował właścicieli. Pod koniec 2024 r. uruchomiono rozwiązanie AI oparte na AI z przetwarzaniem języka naturalnego (NLP). PetAI przypomina zwykłego chatbota, ale oferuje także rekomendacje oparte na wiedzy ze sklepów stacjonarnych i informacjach online z Petbarn oraz Greencross Vet, jak podaje firma, zbierając dane z wielu źródeł. Na podstawie zapytań agent AI może także doradzać w opiece nad pupilem i umawiać wizyty, ale nie diagnozuje zwierząt ani nie przepisuje leków.

37


WSPARCIE SPRZEDAŻY Optymalizacja UX i reklam w Bazarze Pupila (Polska) Polski startup e-commerce z karmami i akcesoriami dla psów i kotów potrzebował stabilnej platformy sprzedaży z fokusem na UX/UI dla opiekunów zwierząt i ich pupili. Kluczowe wyzwania, przed którymi stanęła firma, to: • automatyzacja procesów (Allegro, ERP Optima, przesyłki), • optymalizacja prędkości mobilnej (niski ROAS, spadające zaangażowanie), • redukcja porzuconych koszyków, • analiza danych na konkurencyjnym rynku pet food. Zbudowano stronę na Shopware 6 i podłączyno BaseLinker – specjalną wtyczkę umożliwiającą automatyczną aktualizację aukcji na Allegro, stanów magazynowych i faktur. Uproszczono zakupy: mniej kroków w koszyku do przejścia, dodano jasne info o dostawie i płatnościach oraz znak bezpieczeństwa. Skompresowano zdjęcia i grafiki z użyciem aplikacji Imagify, co przyspieszyło ładowanie strony. Postawiono na lepszą analizę danych z reklam. Dzięki tym działaniom firma zmniejszyła liczbę porzuconych koszyków i sesji, zwiększono konwersję i prędkość ładowania (PageSpeed Insights). Poprawiono ROAS poprzez analizę danych i optymalizację. Platforma stała się skalowalna dla wzrostu, umożliwiając dalszy rozwój sprzedaży.

Subskrypcje i niespodzianki na przykładzie Chewy (USA)

Chewy – wielki amerykański sklep online z karmami i zabawkami dla zwierząt miał problem: pokazanie milionom klientów i ich pupilom właściwych produktów. Mimo iluzji celowości reklamy nie trafiały idealnie, zakupy powtarzały się rzadko, a magazyn czasem świecił pustkami. Chewy użył łatwych w obsłudze narzędzi, które działają same: • Sztuczna inteligencja (AI) i analiza danych – tworzy profile pupila (rasa, wiek), podsuwa spersonalizowane rekomendacje na stronie i w e-mailach. • Autoship – rozwiązanie generujące aż 70% ich sprzedaży to subskrypcja, sprawiająca, że paczki z karmą trafiają do klientów same, co miesiąc. • Narzędzia analityczne śledzą, co klienci kupują, by lepiej planować stany magazynowe i kampanie reklamowe. • System agregujący dane klientów łączy zakupy online i offline, pokazując opcje „kup razem” w koszyku. • Narzędzia do social mediów – automatycznie publikują posty, odpowiadają na komentarze, budują grupę fanów zwierząt. Dzięki tym zintegrowanym działaniom Chewy zarobił imponujące 11 miliardów dolarów w 2023 r. Klienci wracają częściej, paczki docierają błyskawicznie, a zakupy są większe (więcej dóbr w koszyku). Z kolei rozszerzenie oferty o usługi medyczne dla zwierząt podniosło wartość dla klienta i konkurencyjność. Więcej o ich strategii marketingowej znajdziesz w tym artykule: https://blog.contactpigeon.com/chewy-marketing-strategy/.

tion (np. edrone), platformy e-commerce z integracjami (Shopware, BaseLinker) oraz CRM z personalizacją, by lepiej poznać potrzeby pupili klientów i zwiększyć sprzedaż. W małych sklepach stacjonarnych i online klienci często zapominają o regularnych zakupach karmy, a porzucone koszyki online obniżają sprzedaż. Właścicielom i ich pracownikom brakuje czasu na ręczne e-maile czy SMS-y. W takim przypadku warto wdrożyć oprogramowanie do automatyzacji e-maili/ SMS-ów z przypomnieniami o kończącej się karmie, spersonalizowanymi pod rasę pupila (np. „Dla Twojego labradora polecamy na stawy XYZ”). Warto dodać też quiz na stronie o potrzebach zwierzaka. Jestem pewna, że dzięki tym prostym automatyzacjom zauważysz wzrost lojalizacji klientów bez dużego wysiłku, jak to miało miejsce w Bazarze Pupila, gdzie odnotowano mniej porzuconych koszyków i lepszą konwersję. Jeśli prowadzisz biznes średniej wielkości, być może borykasz się z brakiem synchronizacji stanów magazynowych między Allegro, sklepem online i stacjonarnym, a generyczne rekomendacje mogą nie trafiać w potrzeby klientów. Wówczas dobrym pomysłem może być wdrożenie BaseLinkera z integracją Shopware 6, które automatyzują zamówienia, ceny i stany na platformach marketplace. Warto dodać też marketing automation do cross-sellu (np. „Do karmy dokup zabawkę”).

Jak wdrożyć w narzędzia MarTech w polskich realiach?

MarTech, czyli nie wszystko złoto, co się świeci

Polskie sklepy zoologiczne i sieci mogą wykorzystać proste narzędzia MarTech, takie jak marketing automa-

38

Źródło: https://salestube.tech/case-studies/bazarpupila (dostęp 28.11.2025).

Mimo wielu pozytywnych efektów współdziałania technologii i pracowników obsługi klienta istnieje wiele ry-


zyk związanych z wykorzystywaniem MarTech, których warto być świadomym. Oto najważniejsze z nich: Naruszenie prywatności i RODO. Klienci boją się spamu lub wycieku danych. Zawsze pytaj klientów o zgodę na przetwarzanie ich danych i używaj CDP – platform danych klienta – oprogramowania, które gromadzi, ujednolica i zarządza danymi klientów z wielu źródeł w jednym z anonimizacją. Sztuczność i brak zaufania. AI może tworzyć mało „ludzkie” komunikaty, które sprawią, że klient „wyczuje robota na kilometr”. Zastosuj podejście hybrydowe, w którym to człowiek edytuje wiadomości. Błędy AI i złe rekomendacje. Program może błędnie sugerować karmę dla kota psu z alergią. To może wiązać się z utratą zaufania. Aby temu zapobiec, wykonuj testy A/B i waliduj dane ręcznie. Wysokie koszty i brak ROI. Mały sklep, wydając budżet bez wiedzy, osiągnie zero efektu. Wiele wdrożeń upada przez brak szkolenia. Startuj więc z rozbudowanymi wersjami darmowymi (np. Mailchimp, Mailerlite), mierz otwarcia/ konwersje.

Przeciążenie klientów. Wszyscy jesteśmy przebodźcowani. Otrzymujemy za dużo wiadomości, widzimy nadmiar reklam, nasz poziom uwagi jest bardzo niski. Warto w związku z tym wprowadzić personalizację z wyborem częstotliwości kontaktu. To da klientom przestrzeń i większą kontrolę nad procesem.

Twoja mapa do empatycznej automatyzacji

Jak widzisz, zarówno globalni gracze, jak Pets Place czy Chewy, a także polskie firmy, jak Bazar Pupila, osiągnęły wymierne rezultaty dzięki trzem fundamentom: • Personalizacji w skali – każdy klient i jego pupil otrzymują treści szyte na miarę. • Automatyzacji, która nie traci ludzkiego wymiaru – przypomnienia, rekomendacje i komunikaty brzmią naturalnie. • Integracji danych – połączenie informacji z różnych źródeł tworzy spójny obraz potrzeb klienta. Nie musisz od razu inwestować milionów jak Chewy. Zacznij od małych kroków, np. automatyzacji e-maili z przypomnieniami. Możesz

rozpocząć od darmowych wersji narzędzi, monitoruj konwersję, żeby zobaczyć pierwsze rezultaty. Przeanalizuj, gdzie w Twoim biznesie tracisz najwięcej czasu na powtarzalne czynności lub gdzie klienci najczęściej się gubią. Niech będzie to Twój punkt startowy do wdrożenia pierwszego narzędzia MarTech. Branża zoologiczna w Polsce rośnie. Pytanie brzmi, czy Twój biznes będzie rósł razem z nią, czy zostanie w tyle? Bibliografia:

• https://brandly360.com/pl/blog/branza• • • • •

•

zoologiczna-w-polsce-aktualna-analizarynku/ https://salestube.tech/case-studies/bazarpupila. https://w w w.dynamic yield.com/case -studies/pets-place/ https://globalpetindustr y.com/news/ analysis - retail -turns -to - ai - as -the industry-ramps-up-its-use/ https://blog.contactpigeon.com/chewy-marketing-strategy/ ht t ps : //e ma rs ys .com / w hy - e ma rs ys/ success -stories/how-fressnapf- uses automated - and - personalized - c x- to drive-customer-loyalty-and-e h t t p s : //s a l e s t u b e . t e c h / p l / b l o g / z as t osowa n ia - ka m pa n i i - ma r ke t i ng automation-w-e-commerce

REKLAMA

39


WSPARCIE SPRZEDAŻY

NOWY ROK, NOWE POSTANOWIENIA

Jak kształtuje się przyszłość opieki nad zwierzętami w 2026 roku?

Rok 2026 zacznie się w branży pet care od kontynuacji trendów, które kształtowały rynek przez ostatnie lata: rosnąca humanizacja zwierząt towarzyszących, większe wydatki gospodarstw domowych na zdrowie i profilaktykę, szybki rozwój technologii „pet tech” oraz rosnące wyzwania zdrowotne (otyłość, choroby przewlekłe, problemy behawioralne). W Europie liczba gospodarstw domowych posiadających zwierzęta utrzymuje się na wysokim poziomie, co w połączeniu z rosnącą specjalizacją produktów daje branży stabilne pole rozwoju. Pandemia COVID-19, choć wydaje się być odległą przeszłością, zostawiła trwałe ślady w sposobie, w jaki ludzie traktują swoje zwierzęta domowe, a trendy obserwowane w 2024 i 2025 roku wskazują na fundamentalne przesunięcie w paradygmacie opieki nad zwierzętami. Nie chodzi już wyłącznie o karmienie i podstawową opiekę – współcześni opiekunowie psów i kotów, szczególnie millenialsi i pokolenie Z, szukają kompleksowych rozwiązań, które łączą profilaktyczną opiekę zdrowotną, personalizację, wygodę cyfrową i odpowiedzialność ekologiczną. 40


W branży zoologicznej której sama humanizacja zwierząt stanowi napęd wzrostu na poziomie 1,2% rocznego CAGR. Dla doradców pracujących w sklepach zoologicznych oznacza to, że przyszłość nie należy do tych, którzy będą po prostu sprzedawać produkty, lecz do tych, którzy staną się edukatorami, doradcami i moderatorami kompleksowych doświadczeń opieki nad zwierzętami. Zmiany rynku zoologicznego Rynek pet care, który obecnie jest wyceniany na 226,5 miliardów dolarów światowo, ma osiągnąć 340,7 miliardów dolarów do 2029 roku, podlegając transformacji, w której sama humanizacja zwierząt stanowi napęd wzrostu na poziomie 1,2% rocznego CAGR. Dla doradców pracujących w sklepach zoologicznych oznacza to, że przyszłość nie należy do tych, którzy będą po prostu sprzedawać produkty, lecz do tych, którzy staną się edukatorami, doradcami i moderatorami kompleksowych doświadczeń opieki nad zwierzętami.

Personalizacja opieki – od masowych rozwiązań do dostosowanych strategii

Jeden z najważniejszych trendów, który będzie definiować 2026 rok, to przesunięcie od uniwersalnych, masowych produktów w kierunku rozwiązań spersonalizowanych, dostosowanych do indywidualnych potrzeb każdego zwierzęcia. Rynek pet food, który historycznie był zdominowany przez kilka głównych kategorii – karma sucha, karma mokra, przysmaki – przechodzi obecnie radykalną transformację. Zamiast generycznych produktów producenci karm inwestują w rozwój diet dostosowanych do wieku, rasy, wielkości, poziomu aktywności i specyficznych stanów zdrowotnych zwierząt. To nie jest zwykła tendencja marketingowa – badania naukowe i praktyka kliniczna jasno wskazują, że personalizowana opieka prowadzi do lepszych rezultatów zdrowotnych. Pamiętajmy szczególnie o tym trendzie w kontekście humanizacji – mówi się szeroko o starzejącym się społeczeństwie i badaniach nad „successful aging”. Ale nasze psy czy koty także żyją dłużej, tego oczekują ich opiekunowie. Toteż produkty dla seniorów czy żywienie geriatryczne to z pewnością także temat, na którym powinny koncentrować się firmy. Dla doradców oznacza to pogłębioną edukację o specjalistycznych produktach dla starszych zwierząt. „Senior pet care” stanowi również okazję do budowania głębokich relacji z klientami – te osoby, które mają starsze zwierzęta, są szczególnie lojalne i szukają wsparcia w nawigowaniu przez wyzwania związane z wiekiem. Dla doradców w sklepach zoologicznych personalizacja oznacza konieczność głębszego zrozumienia potrzeb każdego klienta. Nie wystarczy już zapytać Jakiej karmy Pan/ Pani szuka? – trzeba pogłębić wywiad, to indywidualne podejście transformuje sprzedawcę ze zwykłego pracownika handlu w eksperta i personalnego doradcę, który rzeczywiście rozumie zwierzęta i ich potrzeby. Marki, które już wdrożyły model personalizacji opieki, dostarczając spersonalizowane diety oparte na indywi-

dualnym profilu zwierzęcia, skorzystały na tej strategii. Jest pomocna w budowaniu lojalności – klienci pozostają wierni, czując się wyjątkowi, tak jak dla nich wyjątkowy jest ich pupil.

Cyfryzacja i wygoda – oczekiwania nowego pokolenia opiekunów-technofilów

Drugą wielką transformacją, która będzie dominować w 2026 roku, jest masowa cyfryzacja usług pet care. Pokolenie millenialsów i Gen Z, które stanowi teraz większość nowych opiekunów zwierząt domowych, nie akceptuje tradycyjnego modelu obsługi. Oczekują relacyjnych doświadczeń, wygody i wartości – wszystko przez interfejsy cyfrowe. Młodsi opiekunowie są znacznie bardziej skłonni do inwestowania w członkostwa w spa dla zwierząt (w poprzednim numerze „ZooBranży” pi-

41


WSPARCIE SPRZEDAŻY

„Senior pet care” stanowi okazję do budowania głębokich relacji z klientami – te osoby, które mają starsze zwierzęta, są szczególnie lojalne i szukają wsparcia w nawigowaniu przez wyzwania związane z wiekiem. saliśmy o przykładzie Australii) i korzystania z usług mobilnych lub tele- zdrowia oraz ubezpieczeń pupila. Co ciekawe, w USA już 22% pracodawców oferuje ubezpieczenia dla zwierząt domowych jako część pakietu benefitów dla pracowników! Dalej prognozuje się, że inteligentne produkty dla zwierząt będą dalej intensywnie się rozwijały. Rynek „smart pet products” ma osiągnąć 7,2 miliardów dolarów w 2026 roku i 41,5 miliardów dolarów do 2035 roku. Inteligentne podajniki karmy, obroże śledzące aktywność, automatyczne kuwety – to nie są już innowacyjne gadżety dla entuzjastów technologii. Stają się standardowymi narzędziami, które opiekunowie oczekują znaleźć na rynku. Inteligentne podajniki pozwalają opiekunom monitorować i zarządzać aktywnością zwierzęcia zdalnie, co jest szczególnie cenne dla zapracowanych ludzi, którzy często przebywają poza domem, ale chcą doświadczania kontroli i właściwej opieki nad pupilem. A funkcjonalności produktów smart szybko się rozszerzają (monitoring snu, wykrywanie zmian aktywności, analizy behawioralne). Dla doradców oznacza to, że edukacja o technologii powinna być standardową częścią interakcji z klientami. Zamiast traktować produkty smart jako niszę, należy je pozycjonować jako uzupełnienie tradycyjnych produktów – są one inwestycją w lepsze zdrowie i dobrostan zwierzęcia.

42

Nowe modele relacji z klientami Jednym z kluczowych trendów widzianych na rynku pet care jest transformacja od jednorazowych zakupów w kierunku modeli subskrypcji i powtarzalnych dochodów. Poprzez tworzenie głębokich relacji opartych na empatii i doskonałą obsługę przekształca się zwykłą transakcję handlową w relację emocjonalną. Modele subskrypcji oferują niesamowitą wartość dla opiekunów – karmy, suplementy, produkty higieniczne są dostarczane w rytmie życia, bez konieczności pamiętania o ponownym zamówieniu. Dla sklepów zoologicznych wdrażanie własnych programów subskrypcji może być game changerem.

Naturalność, wellness i profilaktyka – podejście proaktywne opiekunów „wellnessfocused” W różnych badaniach ankietowych ¾ opiekunów psów i kotów deklaruje, że są gotowi płacić więcej za produkty z dodatkowymi korzyściami zdrowotnymi. Dla nich model proaktywny jest kluczowy. Nie czeka się, aż u zwierzaka coś się zadzieje, żeby udać się po pomoc do lekarza weterynarii. Lepiej utrzymać zdrowie pupila poprzez prawidłowe żywienie, suplementację i monitoring. Rynek


suplementów dla zwierząt domowych ma osiągnąć 1,05 miliardów dolarów do 2027 roku, ze szczególnym dynamicznym wzrostem probiotyków dla psów, których wyszukiwania wzrosły o 91% w ciągu ostatnich pięciu lat. Ale trend idzie poza zwykłą suplementację. Opiekunowie poszukują naturalnych, funkcjonalnych karm, które nie tylko zaspokajają głód, lecz także wspierają długoterminowe zdrowie. Dla doradców znaczenie tego trendu jest ogromne. Klienci nie szukają już „taniej karmy” – szukają karmy, która będzie wspierać zdrowie ich zwierzęcia. To oznacza, że sprzedaż powinna być oparta nie na cenie, lecz na wartościach – korzyściach dla zdrowia, składnikach, naukowych dowodach skuteczności. Po pandemii COVID-19 oraz zmianach stylu życia opiekunów rośnie świadomość problemów behawioralnych (lęk separacyjny, stres w nowym środowisku) – o „pandemic pets” piszemy w innym artykule w tym numerze „ZooBranży”. Podejście holistyczne – łączące dietę, aktywność, wzbogacenie środowiska i ewentualne wsparcie farmakologiczne/ terapeutyczne – staje się standardem. W praktyce sklepowej oznacza to większe zainteresowanie zabawkami interaktywnymi, produktami do wzbogacenia środowiska oraz rozwiązaniami zmniejszającymi stres (feromony, adaptogeny). Źródła branżowe i eksperckie wskazują na rosnące zainteresowanie dobrostanem psychicznym zwierząt.

Zrównoważenie i ekologia – odpowiedzialność środowiskowa branży i opiekunów Rośnie świadomość ekologiczna wśród opiekunów zwierząt. Pokolenie millenialsów i Gen Z, które wykazują wysoki poziom zainteresowania zrównoważeniem w swoim konsumpcjonizmie, również przenoszą te wartości na opiekę nad zwierzętami. Materiały ekologiczne dla zwierząt obejmują m.in. organiczną bawełnę, bambus, naturalny kauczuk, recyklingowany plastik i konopie – na przykład legowiska z organicznej bawełny są hypoalergiczne i oddychające, podczas gdy zabawki z naturalnego kauczuku są trwałe, nietoksyczne i biodegradowalne. Dla doradców promocja ekologicznych produktów powinna być połączona z edukacją. Zamiast po prostu mówić: Ten produkt jest ekologiczny, należy wyjaśnić, dlaczego to ma znaczenie – nie tylko dla planety, lecz także dla zdrowia zwierzęcia.

Edukacja opiekuna – rola doradcy w sklepie zoologicznym

Jednym z trendów, który będzie dominować w 2026 roku, jest edukacja opiekunów. Młodsi opiekunowie zwierząt domowych są bardziej wykształceni i chętnie rozważają usługi premium, ale jednocześnie są

REKLAMA


WSPARCIE SPRZEDAŻY

Pokolenie millenialsów i Gen Z, które stanowi teraz większość nowych opiekunów zwierząt domowych, nie akceptuje tradycyjnego modelu obsługi. Oczekują relacyjnych doświadczeń, wygody i wartości – wszystko przez interfejsy cyfrowe. świadomi kosztów i szukają wartości dodanych. To oznacza, że marketingowe obietnice już nie wystarczą – opiekunowie będą szukać rzeczowych dowodów, rekomendacji od np. ekspertów czy lekarzy weterynarii i transparentności ze strony marek. Dla doradców pracujących w sklepach zoologicznych oznacza to, że rola musi ewoluować. Zamiast promować tanie produkty, należy edukować klientów, dlaczego inwestycja w wysokiej jakości karmę ma sens zdrowotnie i długoterminowo ekonomicznie. Transparentność i dobrostan zwierząt stanowią wartość premium – badania szwajcarskie pokazały, że wyższe standardy dobrostanu zwierząt dostarczają wzrost ceny o 16,4%. Praktycznie oznacza to, że doradcy powinni: Poznawać produkty na poziomie zaawansowanym – nie wystarczy znać nazwę marki i cenę, należy rozumieć składniki, procesy produkcji, badania naukowe, które stoją za produktem. Producenci karm powinni oferować solidne szkolenia dla personelu sklepów zoologicznych. Zadawać pytania – zamiast oczekiwać, że klient wie, czego potrzebuje, doradca powinien zadać pytania o wiek zwierzęcia, poziom aktywności, obecne problemy zdrowotne, budżet, preferencje itp. To prowadzi do lepszych rekomendacji i wyższego poziomu zadowolenia klienta. Promować kompleksowe podejście – nie sprzedawać tylko karmy, ale kompleks działań z zakresu opieki. Budować relacje długoterminowe – zamiast myśleć o każdej transakcji jako o „sprzedaży”, należy myśleć o budowaniu długoterminowych relacji. Klienci, którzy czują się zrozumiani i wspierani, powrócą i będą polecać sklep innym.

Stosowanie Sztucznej Inteligencji w marketingu i działaniach

Rosnącym trendem w 2026 roku będzie zastosowanie sztucznej inteligencji (AI) w marketingu i działaniach pet care. AI nie powinno zastępować ludzkiej kreatywności i intuicji, ale powinno wspierać decyzje poprzez analizę dużych zbiorów danych – identyfikowanie trendów, przewidywanie preferencji klientów, optymalizację procesów. O możliwościach wykorzystania AI piszemy w innym artykule w tym numerze „ZooBranży”.

Wyzwania i szanse – jak przygotować się na 2026 rok?

Biorąc pod uwagę wszystkie wyżej wymienione trendy, możemy zidentyfikować zarówno wyzwania, jak i szanse dla doradców pracujących w sklepach zoologicznych: Wyzwania: Szybko zmieniający się rynek oznacza konieczność ciągłego uczenia się i adaptacji. Doradcy muszą być na bieżąco z nowościami na rynku, zmianami w wiedzy naukowej dotyczącej żywienia i opieki nad zwierzętami oraz ewolucją preferencji konsumentów.

44

Ponadto presja na marżach zysku ze strony e-commerce oraz dużych detalistów oznacza, że tradycyjne sklepy zoologiczne muszą znaleźć swoje unikalne wartości propozycji – i tymi wartościami są najprawdopodobniej wiedza i relacje. Szanse: Rosnący rynek pet care (ze wzrostem 8% CAGR w Ameryce Północnej i szybszym wzrostem w innych regionach) oznacza rosnący popyt. Opiekunowie zwierząt domowych są gotowi płacić więcej za produkty i usługi, które realnie wspierają zdrowie i dobrostan ich pupili. Sklepy zoologiczne, które pozycjonują się jako zaufane źródła edukacji i porad, mogą zbudować lojalną bazę klientów, która będzie zdecydowanie mniej podatna na fluktuacje cen i konkurencję z e-commerce. Warto budować sieć profesjonalistów – lekarzy weterynarii, dietetyków zwierząt, trenerów – do których można kierować klientów po bardziej zaawansowaną poradę. To pozycjonuje sklep jako centrum opieki nad zwierzętami, a nie tylko jako punkt sprzedaży produktów.

Podsumowanie Rok 2026 będzie rokiem transformacji dla branży pet care i dla doradców pracujących w sklepach zoologicznych. Humanizacja zwierząt – traktowanie ich jako pełnoprawnych członków rodziny – pozostaje głównym napędem wzrostu rynku. Jednak to zjawisko przejawia się nie tylko poprzez wzrost wydatków na produkty premium, lecz poprzez zmianę fundamentalnych oczekiwań dotyczących opieki. Opiekunowie szukają personalizacji, wygody cyfrowej, profilaktyki, edukacji i odpowiedzialności ekologicznej.


45


PIES

„PANDEMIC DOGS”

Fala problemów behawioralnych u zwierząt adoptowanych w ostatnich latach Tekst: tech. wet. Ewelina Stanclik Od momentu, w którym psy zostały udomowione, nieustannie zmieniają się ich rola i pozycja u boku człowieka. Ostatnie 20 lat znacząco wpłynęło na sposób traktowania zwierząt w miastach, obecnie śmiało można powiedzieć, że są postrzegane nie tylko jako zwierzęta towarzyszące, lecz także pełnoprawni członkowie rodziny.

Pandemia zmieniła nasze życie Początek 2020 r. stał się dla całego świata zatrzymaniem oddechu i zmusił do zawieszenia na później wielu spraw, wszystko musiało zwolnić, zaczekać, ten czas cechowało wiele napięć, wiele stresu, niepewności i zatrzymania funkcjonowania świata niemal w dosłownym znaczeniu tego słowa. Człowiekowi ciężko było się w tych nowych realiach odnaleźć. Ponieważ nasi zwierzęcy to-

46

warzysze dzielili z nami życie i też musieli się przestawić i zaadaptować do nowej sytuacji, to nie należy zapominać, że konsekwencje pandemii wpłynęły także w znaczący sposób na życie zwierząt. Kilka miesięcy życia w zawieszeniu i izolacji, kiedy życie społeczne prawie nie istniało, pozostawało w dużych obostrzeniach i sferze online, przyniosło nieprzyjemne konsekwencje dla stanu psychicznego społeczeń-


Psy potrzebują kontaktu z pobratymcami, eksploracji terenu, spotkań z nowymi bodźcami, treningów, czasu na zewnątrz. Czas pandemii przynajmniej na kilka miesięcy uniemożliwił swobodę we wspomnianych obszarach. Ograniczenia spacerów, treningów oraz spotkań z grupą znajomych psów wielokrotnie stało się podłożem do rozwinięcia zaburzeń zachowania, nawet u zwierząt dotychczas zrównoważonych i zorientowanych na człowieka. stwa, zarówno ludzi dorosłych, jak i dzieci. Następstwa tych miesięcy w odosobnieniu mają realne odbicie dziś w kontaktach międzyludzkich, ale w największym stopniu dotknęły młode rozwijające się organizmy, u których kształtowały się umiejętności społeczne i ważne było budowanie relacji.

Pies jako gatunek społeczny Równocześnie wszystko to nie pozostało bez echa dla czworonogów. W okresie pandemii pojawiły się dwa główne problemy, które wpłynęły na psy, a ich konsekwencje można dostrzegać także dziś. Mimo że nałożono na świat obostrzenia w codziennym funkcjonowaniu, życie płynęło dalej i nie chciało czekać, aż problem pandemii zniknie. Ludzie funkcjonowali w swoich społecznościach, także hodowcy kontynuowali swoją działalność. Człowiek próbował sobie radzić, utrzymując kontakty społeczne między innymi dzięki możliwości kontaktu online. Jednak dla psów kontakty społeczne są równie ważnym elementem codzienności, problem w tym, że dla nich forma online nie była pomocna, one potrzebują realnej pracy, aktywności, treningu, swobody. Psy potrzebują kontaktu z pobratymcami, eksploracji terenu, spotkań z nowymi bodźcami, treningów, czasu na zewnątrz. Czas pandemii przynajmniej na kilka miesięcy uniemożliwił swobodę we wspomnianych obszarach, opiekunowie psów stanęli w sytuacji, w której nie mogli swobodnie spotykać się ze znajomymi psiarzami, nie mogli uczestniczyć w sesjach szkoleniowych, nie mogli dbać o aktywność fizyczną oraz rozwijanie węszenia. Na długi czas pozostawały samotność i spacery w zasadzie tylko dotyczące potrzeb fizjologicznych, co naturalnie nie było wystarczające dla spełnienia podstawowych potrzeb psa. Ograniczenia spacerów, treningów oraz spotkań z grupą znajomych psów wielokrotnie stało się podłożem do rozwinięcia zaburzeń zachowania, nawet u zwierząt dotychczas zrównoważonych i zorientowanych na człowieka.

Strefa emocji Dodatkowo należy jeszcze zwrócić uwagę na stan emocjonalny wielu opiekunów, kiedy to większość kraju żyła w silnym napięciu, strachu, niekiedy złości czy frustracji. Mieszanina nieprzyjemnych emocji unoszących się w przestrzeni domowej nie pozostawała bez znaczenia dla psów, dodatkowo psy nie potrafiły zrozumieć, jaki bodziec wywołuje tyle negatywnych uczuć w człowieku. Przy tym domy zaczęły być głośne, pełne akcji przez cały dzień (zamknięte szkoły, przedszkola, miejsca pracy), brakło już czasu na odpoczynek w ciszy, kiedy domownicy

wychodzą do swoich miejsc pracy, szkół. Innym obliczem też stały się sytuacje, kiedy zwierzęta musiały oswajać się z rozstaniami i dystansem z opiekunami – kiedy opiekunowie musieli zostać poddani hospitalizacji lub gdy ich opiekun już nie wrócił do domu. Ze strony czworonoga to także niezrozumiałe i pełne niepokoju sytuacje związane ze zmianą wszystkiego co do tej pory traktowały jako bezpieczne. Kolejną trudną kwestią były zalecenia kwarantanny, kiedy nie wolno było opuszczać mieszkań osobom z dodatnim wynikiem testu na koronawirusa, a przecież psy potrzebują wyjść chociażby za potrzebą fizjologiczną. Tutaj lokalne grupy psiarzy prężnie działały, organizując akcje z wyprowadzaniem zwierząt ludzi przebywających na kwarantannach, niemających wokół bliskich pomocnych osób. Patrząc z punktu widzenia psa, znowu mamy zaburzenie rytuałów, niezrozumiałą sytuację, nowy schemat, w którym pies musi się odnaleźć na jakiś czas, zbudować nowe zaufanie. Były to niezwykle trudne miesiące dla wszystkich czworonogów i ich opiekunów, którzy starali się nie stracić głowy i funkcjonować w nowej dziwnej rzeczywistości. Do grona opiekunów dołączyły nowe osoby, często bez doświadczenia w opiece nad psami, które biorąc pod swój dach psiego towarzysza, chciały w ten sposób zagłuszyć poczucie osamotnienia. W Stanach Zjednoczonych obserwowano masowe zwiększenie liczby adopcji, szczególnie wśród młodszych pokoleń – millenialsów i pokolenia Z – które szukały wsparcia emocjonalnego w czasach izolacji społecznej. Zjawisko ogarnęło też całą Europę, w tym Polskę, gdzie liczba zwierząt w domach dramatycznie wzrosła od marca 2020 roku. Trend humanizacji zwierząt przyspieszył ten proces. Paradoksalnie podczas gdy trend humanizacji zwierząt jest ogólnie postrzegany pozytywnie – przyczynia się do lepszej opieki, zwiększonego zainteresowania dobrostanem zwierząt i inwestycji w wysokiej jakości produkty i usługi dla zwierząt domowych, to zjawisko pandemic pets ukazało ciemną stronę tego trendu. Wiele osób adoptowało zwierzęta pod wpływem impulsu emocjonalnego, nie będąc w pełni przygotowanymi na długoterminowe zobowiązania czy wyzwania behawioralne, które mogą się pojawić w warunkach, w których tradycyjne możliwości socjalizacji, treningu i edukacji opiekunów były poważnie ograniczone. Bezprecedensowa światowa skala tego zjawiska sprawiła, że po skończeniu izolacji, gdy ludzie powrócili do pracy biurowej i tradycyjnego trybu życia, miliony zwierząt stanęły w obliczu nagłych zmian warunków życiowych, które okazały się dla nich traumatyczne.


PIES Joanna Biesiada

Koordynator sprzedaży marki Animonda w Badis Sp. z o.o.

Karma dla zestresowanych psów: Zioła dla wrażliwych czworonożnych przyjaciół Niepokój, stres czy lękowe zachowania – psy również mogą być wrażliwe na zmiany lub bodźce w swoim codziennym życiu. Nasza karma dla psów zestresowanych została opracowana specjalnie z myślą o takich sytuacjach: połączenie starannie dobranych, relaksujących składników, takich jak konopie, szpinak i uspokajające zioła, może przyczynić się do wewnętrznego spokoju i większej równowagi. Niezależnie od tego, czy podawana jako karma mokra, sucha, czy w formie przysmaków – MagicRelax to świadomy wybór dla psów, które potrzebują większej równowagi w codziennym życiu.

Problemy behawioralne Niemniej jednak niezależnie od tego jak ludzie się starali, zupełne zachwianie codziennych psich rytuałów i ograniczenie swobodnego eksplorowania wielokrotnie skutkowały rozwojem zaburzeń, których do tej pory opiekunowie nie obserwowali, np. destrukcje w domu, nadaktywność, brudzenie w domu, reagowanie na bodźce, które wcześniej pozostawały bez reakcji, wycofanie, zachowania lękowe. Problemy z zachowaniem nie omijały zwierząt, które już były ukształtowane, ale wpłynęła na nie zmiana organizacji życia opiekunów. Światowe badania naukowe wskazują, że aż 70% tzw. pandemic puppies wykazuje co najmniej jeden poważny problem behawioralny w okresie dojrzewania, a 45% opiekunów donosiło, że ich pandemiczne szczeniaczki są bardziej reaktywne niż zwierzęta adoptowane w warunkach normalnych.

Szczenięce potrzeby W gorszej sytuacji były wszystkie młode zwierzęta urodzone początkiem 2020 r., kiedy świat się zatrzymał, a młode rozwijające się szczenięta nie mogły w prawidłowy sposób odbyć drogi socjalizacji i habituacji. To znaczy w czasie, który jest najbardziej istotny w życiu psa, do około 16. tygodnia życia, zwierzę zostało w wielu sytuacjach pozbawione możliwości tworzenia mapy znanych sytuacji i bodźców. Obostrzenia dotyczące przebywania na zewnątrz oraz zamknięcie placówek szkoleniowych i psich przedszkoli dla szczeniąt w tamtym okresie stały się podwalinami do rozwinięcia zaburzeń zachowania o charakterze deprywacji sensorycznej oraz cech lękliwości, będących konsekwencją życia w ograniczeniach,

48

zamknięciu i uniemożliwieniu spędzania czasu w grupie innych zwierząt czy też poznawania nowych bodźców, oceny życia miejskiego (dziś ruch w mieście jest zupełnie inny niż w połowie 2020 r.). O ile w większych hodowlach doświadczeni hodowcy mogli dać choć namiastkę normalności szczeniętom, o tyle już opuszczające hodowlę szczenię w wieku ośmiu tygodni, wchodzące w nowe życie u boku nowicjuszy w kwestii posiadania psa niestety mogło zostać osobnikiem, u którego były możliwe zaburzenia zachowania.

Lęki separacyjne – epidemia w pandemii Jednym z najpoważniejszych i najczęstszych problemów behawioralnych u pandemicznych zwierząt domowych jest lęk separacyjny. W okresie intensywnego zamknięcia wielu opiekunów spędzało czas głównie w domu, co dla wielu psów stało się początkiem wystąpienia zaburzeń separacyjnych. Niestety, kilka miesięcy spędzonych przez opiekunów w domu dało sygnał zwierzętom, że człowiek jest stale dostępny i potrzebny. Co więcej, żeby zagłuszyć własne niepokoje i nudę, uwaga człowieka wielokrotnie była skierowana na psy – więcej zabawy, więcej czułości, nowe rytuały (korzystne dla psa), spędzanie czasu w bliskim kontakcie z opiekunem, więcej czasu spędzanego w ogrodzie lub częstsze wychodzenie za potrzebą (na pewnym etapie pandemii spacery były dozwolone tylko za konkretną potrzebą, wówczas pies stał się atrybutem wychodzenia z domu – przypomnijcie sobie Państwo memy o zmęczonych spacerami psach z tego okresu). Kiedy intensywny czas pandemii minął i powoli przywracano szansę na normalną aktywność, opiekunowie zaczęli stopniowo wra-


REKLAMA

cać do pracy poza domem. Z racji tego, że najpierw było zupełne zamknięcie, a później nagły powrót do życia – wiele psów nie miało okresu przejściowego i przygotowania do ponownego pobytu w samotności, co dało początek uczuciom niepokoju. W konsekwencji u sporej części zwierząt rozwinęły się zaburzenia separacyjne, niektóre delikatne wymagające tylko treningów i drobnego wsparcia suplementacyjnego, a u innych powstały intensywne problemy separacyjne wiążące się z bólem i niepokojem, wymagające bardziej złożonego działania.

Antropomorfizacja i opiekunowie amatorzy

Z obserwacji autorki ten czas obostrzeń i zamknięcia w domach przyniósł także większe ukierunkowanie człowieka na psa, w tym z przykrością należy przyznać, że wiele sytuacji spowodowało, że górę brały antropomorfizacje nad realnymi potrzebami gatunku. Warto sięgnąć pamięcią do momentu, w którym wydano pozwolenie na spacery i spędzanie czasu na zewnątrz dla osób mających psa. Wtedy wielu ludzi decydowało się na posiadanie zwierzęcia, jednak decyzja nie była oparta na chęci i zaangażowaniu, ale była traktowana jako przepustka do normalności. W tamtym okresie w gabinetach weterynaryjnych pojawiało się sporo nowych początkujących opiekunów z małymi nieporadnymi szczeniakami oraz adoptowanymi zwierzętami, a w większości sytuacji było to podyktowane chęcią spędzania czasu poza domem, a pies stał się tego gwarancją. Niestety, z perspektywy czasu wiemy, że często historie kończyły się nieprzyjemnie dla zwierząt, ponieważ wielu opiekunów nie miało pojęcia, na co się decydują i z czym wiąże się odpowiedzialność. Naturalną tego konsekwencją stał się znaczący wzrost zgłaszanych zaburzeń zachowania oraz ogłoszeń o poszukiwaniu nowego domu dla dorosłych problematycznych psów. Powstałe problemy były dla opiekunów niezrozumiałe i trudne do zaakceptowania, ponieważ nie potrafili wychwycić swoich błędów i w odpowiednim momencie wyciągnąć wniosków. Choć intensywny czas pandemii trwał kilka miesięcy, to realnie

przyniósł zwierzętom długofalowe skutki, z którymi wiele zwierząt żyje do dziś. Z obserwacji pracy w zakładzie leczniczym oraz terapii behawioralnej w okresie od 2020 r. do 2025 r. wynika znaczący wzrost zaburzeń zachowania dotyczący takich problemów, jak: zespół deprywacji sensorycznej, nadreaktywność, nadwrażliwość, trudność z opanowaniem emocji, problemy separacyjne, trudność w stawianiu granic psu, uczłowieczanie – zaburzenia w relacji człowiek – pies, zachowania agresywne na spacerach i w kontaktach z pobratymcami. Nieszczęśliwie ludzie nie zawsze pamiętają o tym, że pies jest odmiennym gatunkiem od nas i choćbyśmy wkładali dużo zaangażowania i miłości w traktowanie szczenięcia podobnie jak nieporadnego niemowlęcia, to nie jest właściwa droga. Potrzeby psa znacząco różnią się od naszych ludzkich i wkładanie ich w nasze oczekiwania wraz z obciążeniem własną wizją „psiecka” nie przyniesie dobrego rezultatu. Podobnie jak oczekiwania dotyczące wdzięczności, posłuszeństwa i „grzecznego” zachowania w zamian za adopcję. Czas pandemii był momentem konfrontacji tych przekonań z rzeczywistością. Lekcje, które powinniśmy wyciągnąć ze zjawiska „pandemic pets” są jasne: humanizacja zwierząt domowych jest ważna i powinna być promowana, ale musi być równoważona realistycznym przygotowaniem i wsparciem dla opiekunów. Edukacja przed adopcją, dostęp do profesjonalnej pomocy behawioralnej i społeczne wsparcie dla nowych opiekunów są absolutnie niezbędne. Schroniska i organizacje zajmujące się ochroną zwierząt powinny być bardziej selektywne w dopasowywaniu zwierząt do rodzin, upewniając się, że opiekunowie rzeczywiście są przygotowani na długoterminowe zobowiązania. Edukacyjna rola branży zoologicznej również jest nie do przecenienia! W miarę jak społeczeństwo przechodzi w fazę postpandemiczną, doświadczenia z „pandemic pets” powinny kształtować przyszłe polityki i praktyki dotyczące adopcji zwierząt domowych. Tylko poprzez naukę płynącą z minionych błędów możemy zapobiec powtarzaniu się tych problemów w przyszłości.

49


KOT

DIETA A DŁUGOWIECZNOŚĆ KOTÓW

Trendy badań nad aspektami żywienia w procesach starzenia Tekst: dr n. wet. Agnieszka Kurosad Vet Planet sp. z o.o.

Badania prowadzone w ostatnich latach w krajach Europy Zachodniej i USA na populacji kotów domowych wykazały, że jest to populacja starzejąca się, gdzie odnotowany w 2023 r. odsetek seniorów wynosił od 36 do 42%. Starzenie się populacji kotów ma praktyczne konsekwencje, jak większe zapotrzebowanie na geriatryczną opiekę weterynaryjną, większe znaczenie działań profilaktycznych i monitorujących stan zdrowia, potrzebę wsparcia kocich opiekunów oraz tworzenie produktów dedykowanych kocim seniorom.

Fizjologiczny proces starzenia się organizmu Starzenie się organizmu jest procesem fizjologicznym, postępującym i nieodwracalnym, w którym kluczową rolę odgrywają: • przewlekły stres oksydacyjny i dysfunkcja mitochondriów, • inflammaging (przewlekły, niskiego stopnia, systemowy stan zapalny) i SASP (Senescence-Associated Secretory Phenotype – specyficzny profil czynników prozapalnych, chemokin, czynników wzrostu i pro-

50

teaz, masowo wydzielanych przez komórki w stanie starczego zatrzymania cyklu komórkowego (senescent cells)), • sarkopenia i spadek funkcji poznawczych.

Jak spowolnić ten proces? Żywienie Współcześnie prowadzone badania koncertują się na możliwościach spowolnienia procesu starzenia się organizmu, wydłużenia czasu przeżycia zwierząt z jednoczesną poprawą jego komfortu. Istotnym elementem, który sprzyja długowieczności jest właściwe żywienie,


Badania pokazały, że około 1/3 kotów powyżej 12. roku życia może mieć zmniejszoną zdolność do trawienia tłuszczów, a 1/5 może mieć ograniczoną zdolność do trawienia białka. odpowiadające potrzebom seniora. I o ile u ludzi, psów i większości innych gatunków racjonalne ograniczanie energii w diecie, zapewniające optymalną masę ciała i masę mięśniową, jest receptą na długowieczność, o tyle w przypadku kotów się ona nie sprawdza. W badaniach prowadzonych z udziałem kotów w różnym wieku wykazano, że ich dzienne zapotrzebowanie na energię w ciągu życia się zmienia. Od osiągnięcia przez kota dojrzałości w kolejnych latach sukcesywnie spada do ok. 10.–12. roku życia, a powyżej 12. roku życia ponownie wzrasta. Starszy kot potrzebuje ilości energii równoważnej lub nawet nieco większej niż ta wymagana dla młodego, rosnącego kota. Należy pamiętać, że bilans wszystkich substancji odżywczych w diecie ustala się w odniesieniu do zawartości energii. Dlatego też wymagane jest, aby dieta dla seniora miała odpowiednią ilość białka (niezbędnych aminokwasów), tłuszczu (niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych) oraz witamin i minerałów. Badania pokazały również, że około 1/3 kotów powyżej 12. roku życia może mieć zmniejszoną zdolność do trawienia tłuszczów, a 1/5 może mieć ograniczoną zdolność do trawienia białka. To może stanowić realny problem u niektórych seniorów, u których mimo zwiększenia ilości kalorii oraz zawartości białka i tłuszczu w pokarmie obserwuje-

my progresywną utratę masy mięśniowej. Właściwa ilość białka i niezbędnych aminokwasów w pokarmie jest również ważna dla syntezy niezbędnych białek endogennych, pełniących funkcję enzymów, hormonów, przeciwciał itd. Aby senior odpowiednio wykorzystywał substancje odżywcze z diety, należy zadbać o ich właściwe źródła i ich strawność. Wysoka strawność zapewnia optymalne trawienie i wchłanianie, a więc i lepsze odżywienie starzejącego się organizmu. W jednym z badań strawnościowych prowadzonych w grupie 28 kotów, w tym 13 kotów seniorów, wykazano, że podawanie pokarmu z wysoką zawartością tłuszczu (17–18%), ale niskim udziałem całkowitego włókna pokarmowego TDF (9%) znacząco pogorszyło strawność tłuszczu (EE) i białka (CP) u kotów starszych w porównaniu ze zwierzętami dorosłymi. Natomiast obniżenie tłuszczu do wartości 10–12% w połączeniu z umiarkowaną całkowitą zawartością włókna pokarmowego – TDF (9–12%) dało efekt wysokiej strawność tłuszczu i białka u seniorów, która była równa lub nawet nieco wyższa niż u dorosłych kotów. Jednocześnie zaobserwowano, że przy całkowitej zawartości włókna pokarmowego, równej 9–12% TDF, jego strawność była najwyższa u seniorów w porównaniu ze strawnością zmierzoną w pozostałych grupach wieko-

51


KOT Maciej Reimus Product Manager BIOFEED

W branży pet food coraz silniej akcentuje się ideę petlongevity, czyli wydłużania życia kotów wraz z utrzymaniem ich w dobrym zdrowiu. Wraz z wiekiem zwierzęta doświadczają spadku metabolizmu, utraty masy mięśniowej, pogorszenia pracy jelit, słabszego węchu i smaku, a także zmian w funkcjach poznawczych. Dlatego karma dla kota seniora musi być nie tylko odżywcza, ale także wyjątkowo smakowita i łatwa do jedzenia. Właśnie te potrzeby uwzględnia linia Euphoria Cat z BIOFEED, której formuły oparte są na świeżym mięsie, naturalnych tłuszczach i starannie dobranych surowcach poddanych łagodnej obróbce, aby zachować aromat i wysoką strawność. Struktura granul została zaprojektowana tak, by były kruche i łatwe do pogryzienia, co ma ogromne znaczenie dla kotów z wrażliwym uzębieniem. Współczesne badania podkreślają rolę składników wspierających mózg i procesy starzenia, takich jak DHA, tauryna, L-karnityna i przeciwutleniacze, np. witamina E. Wszystkie te elementy znajdują zastosowanie w produktach premium, a ich obecność w karmach Euphoria Cat sprzyja utrzymaniu sprawności układu nerwowego starszych kotów. Równie ważna jest kondycja jelit – dlatego w recepturach wykorzystuje się prebiotyki MOS i FOS oraz błonnik funkcjonalny, które stabilizują trawienie i wspierają mikrobiotę. Kluczowe są także niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3, które wspomagają funkcje nerek, mózgu i skóry. Euphoria Cat korzysta z wysokiej jakości olejów, co wzmacnia ich działanie prozdrowotne. Podsumowując, linia Euphoria Cat z BIOFEED została stworzona z myślą o potrzebach starzejących się kotów – odpowiada na ich zmienioną fizjologię, zapewnia wysoką smakowitość i dostarcza składniki wspierające mózg, jelita oraz ogólną witalność. To nowoczesne żywienie, które wspiera długowieczność i komfort codziennego życia kocich seniorów.

Poza ideą optymalnego nawadniania starszego kota (zmiana karmy na wilgotną, stosowanie płynów doustnych w postaci bulionów smakowych, mleka bez laktozy ect.) zasadniczym celem jest również wprowadzenie do jego diety włókna prebiotycznego. wych. Warto nadmienić, że pojęcie „TDF” odnosi się do wszystkich rodzajów włókna zarówno rozpuszczalnego (np. inulina, pektyny, β-glukany, fruktooligosacharydy), jak i nierozpuszczalnego (np. celuloza, lignina), a samo włókno ma ogromne znaczenie u seniorów. Wykazano bowiem, że u starszych zwierząt mikrobiom jest odmienny niż u dorosłych, a ryzyko dysbiozy jest stosunkowo wysokie. U seniorów można częściej obserwować zaburzenia motoryki jelit w kierunku jej spowolnienia, zmianę ph i treści oraz mikrobiomu wraz z wytwarzanymi przez niego metabolitami. W związku z powyższym poza ideą optymalnego nawadniania starszego kota (zmiana karmy na wilgotną, stosowanie płynów doustnych w postaci bulionów smakowych, mleka bez laktozy ect.) zasadniczym celem jest również wprowadzenie do jego diety włókna prebiotycznego. Są to nierozpuszczalne lub częściowo rozpuszczalne węglowodany (głównie oligosacharydy i polisacharydy), nietrawione przez organizm zwierzęcia, lecz przez mikrobiotę jelit. Dzięki selektywnej fermentacji w jelicie grubym włókno to wspomaga rozwój prawidłowego mikrobiomu, poprawia perystaltykę jelit, zwiększa produkcję krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych oraz wzmacnia odporność jelit. W ostatnich latach przebadano pod względem efektywności różne oligosacharydy, głównie pochodzenia roślinnego.

52

Pojawienie się na rynku dodatków żywieniowych w postaci galaktooligosacharydów spowodowało, że automatycznie zaliczono je w poczet najbardziej właściwych, ze względu na swoje pochodzenie, oligosacharydów dla zwierząt mięsożernych. Podawanie włókna prebiotycznego jest zalecane u starszych zwierząt, w szczególności z chorobami przewlekłymi, np. przewodu pokarmowego lub nerek, gdzie powoduje obniżenie produkcji toksyn mocznicowych. Warto również pamiętać, że ok. 80% serotoniny jest produkowane w komórkach enterochromafijnych jelit. A przecież zdrowe i prawidłowo funkcjonujące jelita pozwalają na właściwe działanie osi jelito – mózg. W tej chwili prowadzi się badania nad poprawą tej komunikacji, sprawdzając efektywność różnych substancji odżywczych, w tym włókna prebiotycznego, probiotyków czy krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych. Badania te w przyszłości mogą skutecznie poprawić funkcjonowanie kocich seniorów w aspekcie zachowania właściwej interakcji kot – opiekun.

Przeciwutleniacze W badaniach u kotów geriatrycznych duże znaczenie ma ochrona komórek i jej materiału genetycznego. Funkcję ochrony przed niekorzystnym działaniem wolnych rodników tlenowych pełnią przeciwutleniacze. Okazało


REKLAMA

się, że u zdrowych, ale geriatrycznych (> 15. roku życia) kotów mogą one przeciwdziałać uszkodzeniu komórek poprzez hamowanie ich syntezy lub działania. Dodatkowo wykazano, że u kotów z wczesnym stadium przewlekłej choroby nerek doszło do zmniejszenia stopnia uszkodzenia komórek cewek nerkowych, co w konsekwencji może spowalniać progresję choroby. Wykorzystanie tych związków może mieć ogromne znaczenie także w procesach hamowania starzenia się mózgu. Temat ten jest mniej zgłębiony u starszych kotów w porównaniu z psami, mimo że szacuje się, że u 1/3 kocich seniorów występują zaburzenia kognitywne. Prawdopodobnie wynikają one z nagromadzenia beta-amyloidowych płytek o nieprawidłowej strukturze, które powodując uszkodzenie neuronów i w konsekwencji zmiany atroficzne w mózgu, dają objawy otępienne. W dostępnych badaniach z udziałem kompleksów antyoksydantów oraz innych substancji odżywczych, w tym: argininy, witamin z grupy B oraz kwasów EPA i DHA z oleju z ryb, wykazano ich pozytywny synergistyczny wpływ na zdolności poznawcze. W grupie zwierząt, która otrzymywała wspomnianą mieszankę wykazano lepsze wyniki uzyskane w protokołach testowych oceniających uczenie się egocentryczne, uczenie się rozróżniania i odwracania (discrimination and reversal learning) oraz w protokole skoncentrowanym na nabywaniu pamięci przestrzennej. W innych badaniach wykazano pozytywny wpływ kompleksu: witamina E + C + beta-karoten oraz luteiny i zeaksantyny, resweratrolu czy ekstraktu z miłorzębu japońskiego. W większości przypadków wykazano, że każda badana mieszanka zmniejszała stężenie markerów peroksydacji lipidów i poprawiała aktywność behawioralną zwierząt. U kotów z zaburzeniami poznawczymi wykazano również spadek wychwytu glukozy w korze czołowej i skroniowej (analogia do choroby Alzheimera). Aby uchronić mózg przed deficytem energii i progresją zmian starczych, zaproponowano energię z innego źródła, tzn. z hydroksymaślanu. Jego źródłem są średniołańcuchowe kwasy tłuszczowe (MCT), które podawano doustnie w formie olejowej, powodując wzrost stężenia hydroksymaślanu w mózgu. Badanie na 24 kotach w wieku powyżej 11 lat wykazało poprawę wyników testów poznawczych po sześciu miesiącach takiej suplementacji, a w 12-miesięcznym badaniu zaobserwowano zmniejszenie objawów dezorientacji oraz poprawę interakcji z właścicielem. Bazując więc na alternatywnych dla mózgu źródłach energii, można nieco poprawić zdolności poznawcze starszych zwierząt.

Utrata masy mięśniowej Bardzo dużym problemem u starzejących się kotów jest sarkopenia. Jest to postępująca wraz z wiekiem utrata masy oraz siły mięśni, która dotyka powyżej 50% kotów w wieku >12 lat. Trwają badania nad znalezieniem możliwie najefektywniejszej substancji odżywczej, która w zestawieniu z właściwie zbilansowaną dietą mogłaby wspomóc spowolnienie procesu utraty masy mięśniowej. Stosunkowo dobre efekty przynosi suplementacja diety L-karnityną. Jest to IV-rzędowa amina, której stosowanie zwiększa β-oksydację kwasów tłuszczowych i poprawia bilans energetyczny mięśni. W badaniach wykazano, że jej stosowanie u kotów spowodowało 6,8% wzrost masy mięśniowej oraz poprawę siły kończyn tylnych, co ma ogromne znaczenie u seniorów. Innym związkiem jest β-hydroksy-β-metylomaślan (HMB), metabolit leucyny. Jest to substancja o działaniu antykatabolicznym, która zmniejsza rozpad białek mięśniowych i wspiera ich syntezę białek, co potencjalnie może opóźniać sarkopenię. Badania na ludziach i modelach zwierzęcych (w tym ssakach) potwier-


KOT Joanna Biesiada

Koordynator sprzedaży marki Animonda w Badis Sp. z o.o.

Carny® Senior – doskonałe posiłki dla starszych kotów Carny Senior to pyszne, zdrowe i zbilansowane żywienie w najlepszym wydaniu dla dorosłych kotów w wieku 7 lat i starszych. Wyselekcjonowane, świeże mięsne składniki gwarantują niezrównany smak, który koty tak bardzo cenią. Karma Carny Senior dostarcza wszystkich niezbędnych składników odżywczych potrzebnych starszym kotom i jest specjalnie dostosowana do ich szczególnych wymagań. • Dla starszych kotów od 7. roku życia. • 100% świeżych mięsnych składników. • Wysoka zawartość mięsa. • Bez zbóż, bez soi, bez cukru. • Z naturalną tauryną. • Wyprodukowano w Niemczech

dzają te efekty, ale brakuje bezpośrednich badań klinicznych przeprowadzonych na kotach. W Tabeli 1. zamieszczono wybrane zmiany lub choroby związane ze starzeniem się organizmu lub których ryzyko wzrasta wraz z wiekiem, podlegające badaniom. Podsumowując, należy zaznaczyć, że dzięki postępowi nauki można zagwarantować starszym kotom lepszą opiekę lekarsko-weterynaryjną oraz bardziej dopasowane żywienie. Niemniej jednak sam temat „długowieczności” wymaga wielu badań z różnych obszarów nauk biologicznych (genetyka, żywienie, medycyna weterynaryjna itd.) i holistycznego, ale i realnego podejścia przy ich ocenie.

Piśmiennictwo uzupełniające: • Gorgoulis V. Cellular Senescence: Defining a Path Forward. Cell. Volume 179, Issue 4, 31 October 2019, Pages 813–827. • Bellows J. et al. Aging in cats: Common physical and functional changes. J Feline Med Surg. 2016 • Schauf S., Stockman J., Haydock R., Eyre R., Fortener L., Park J.S., Bakke A.M., Watson P. Healthy Ageing Is Associated with Preserved or Enhanced Nutrient and Mineral Apparent Digestibility in Dogs and Cats Fed Commercially Relevant Extruded Diets. Animals 2021, 11, 2127 • Peng L., Guoyao W. Amino acid nutrition and metabolism in domestic cats and dogs. Journal of Animal Science and Biotechnology (2023) 14:19.https://doi.org/10.1186/s40104-022-00827-8 • Pan Y., Araujo J.A., Burrows J., de Rivera C., Gore A., Bhatnagar S. et al. Cognitive enhancement in middle-aged and old cats with dietary supplementation with a nutrient blend containing fish oil, B vitamins, antioxidants and arginine. Br J Nutr. 2013;110:40–9

Układ/ narząd

Typowe zmiany lub choroby związane ze starzeniem się lub których ryzyko wzrasta wraz z wiekiem

Układ nerwowy

CDS (28% kotów w wieku 11–14 lat, >80% w wieku >16 lat): DISHA, D – Dezorientacja (Disorientation), I – Zmiany w interakcjach społecznych (altered social Interactions), S – Zmiany w cyklu snu i czuwania (changes in Sleep–wake cycles), H – Ograniczenie zdolności do utrzymania czystości (loss of Housetraining), A – Zmiany poziomu aktywności (altered Activity levels), A – Zwiększony lęk (increased Anxiety).

Mięśnie szkieletowe

Sarkopenia: utrata 20–40% masy mięśniowej występująca u kotów powyżej 12. r. ż.; osłabienie kończyn tylnych, trudności ze wstawaniem, niska aktywność ruchowa.

Nerki

Przewlekła choroba nerek (CKD) u 30–50% kotów >12 lat; 70–80% u kotów powyżej 15–16 r. ż.

Serce

Kardiomiopatia przerostowa, włóknienie mięśnia sercowego, zaburzenia przewodzenia.

Układ odpornościowy

Immunosenescencja −> osłabienie odporności, wzrost zakażeń oportunistycznych.

Skóra i okrywa włosowa

Sucha skóry, spadek jej elastyczności, wolniejsze gojenie ran, matowy włos.

Zmysły

Zmętnienie soczewki, pogorszenie zdolności widzenia, osłabienie słuchu, osłabienie węchu.

Układ pokarmowy

Spadek wchłaniania tłuszczów i witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, spowolnienie perystaltyki, częste zaparcia.

Stawy

Choroba zwyrodnieniowa stawów u 60–90 % kotów >12 lat.

Tab. 1. Wybrane najczęstsze zaburzenia i choroby związane ze starzeniem się kotów.

54


KOT

CHOROBA SIEROCA U KOTÓW Tekst: tech. wet. Małgorzata Biegańska-Hendryk Choroba sieroca to potoczny termin używany w Polsce do określenia zachowania znanego w świecie naukowym jako tzw. ssanie krzyżowe. Jest ono obserwowane u noworodków oraz zwierząt bardzo młodych, trzymanych w grupie (np. w jednym miocie) i najczęściej pojawia się w przypadku pozbawienia maluchów matczynej opieki. I choć na pierwszy rzut oka może nie wzbudzać niepokoju, to jednak jego konsekwencje mogą być bardzo poważne, dlatego nie można go bagatelizować. 56


Wśród behawioralnych objawów stresu najczęściej stwierdza się apatię i wycofanie, drażliwość, pozakuwetową urynację lub defekację, problemy ze snem, nasiloną wokalizację, ale też rozwój zaburzeń kompulsywnych, w tym nadmierną pielęgnację sierści aż do poziomu wyłysień i naruszeń ciągłości skóry. Czym jest ssanie krzyżowe i co o nim wiemy? Ssanie krzyżowe to faktyczne ssanie lub tzw. ciumkanie, które przypomina próbę ssania przez malucha sutka matki w celu pobrania pokarmu. Jest ono najczęściej prezentowane przez zwierzęta bardzo małe (będące jeszcze w okresie, kiedy mleko matki stanowi główny składnik ich diety), które z jakichś przyczyn zostały osierocone, w efekcie czego są odchowywane przez człowieka. Najczęściej zachowanie to dotyczy innych zwierząt (np. rodzeństwa miotowego), gdzie jedno młode ssie drugie, często wybierając do tego miejsca dość newralgiczne, np. okolice odbytu lub cewki moczowej, ale też pachwiny czy powłoki brzuszne. Obserwuje się też takie zachowania u kocich jedynaków – wówczas maluch może ssać np. własne łapki (co przypomina do pewnego stopnia sytuację, w ramach której ludzkie dziecko ssie własny kciuk). Pozostawienie takiej aktywności bez interwencji może spowodować bardzo poważne problemy, które wręcz są w stanie wywołać konsekwencje prowadzące do zagrożenia zdrowia, a w skrajnych przypadkach nawet życia

ssanego osobnika. Usilne „ciumkanie” jednego miejsca jest w stanie doprowadzić do uszkodzenia skóry i wytworzenia się przetoki, a taka rana to doskonałe wrota zakażenia. Im organizm jest mniejszy, tym trudniej mu zwalczać infekcje, więc jeśli opiekun nie jest uważny i przeoczy moment powstania problemu, z czasem może się okazać, że maluch ma na ciele głęboką, zaognioną ranę, która niestety nie jest łatwa w leczeniu. Co istotne, choroba sieroca czy też ssanie krzyżowe to zachowanie, które pojawia się nie tylko u kotów. Zostało ono szeroko udokumentowane u wielu gatunków udomowionych, w tym tych, które wykorzystuje się w rolnictwie. Cielęta czy prosięta, które często są odsadzane od matek znacząco zbyt wcześnie, prezentują zachowania w postaci ssania krzyżowego, często okaleczając przy tym swoje rodzeństwo lub inne młode osobniki. I chociaż w pediatrycznej literaturze weterynaryjnej to zagadnienie jest od dawna pobieżnie wspomniane, to jednak faktyczne badanie, poświęcone konkretnie kotom, pojawiło się dopiero w 2020 roku.

57


KOT Co mówią naukowcy? Więcej światła na to trudne zagadnienie rzucił artykuł zatytułowany: Ocena czynników ryzyka zachowań ssania krzyżowego u kociąt Felis catus oparta na badaniu ankietowym (ang. A survey-based assessment of risk factors for cross-sucking behaviors in neonatal kittens, Felis catus) i do dziś jest to jedyne kompleksowe badanie, które mamy w tym temacie. Jego autorem jest dr Michael Delgado, pracujący na UC Davis School of Veterinary Medicine w Kalifornii (USA). Wraz z zespołem przeprowadził on badanie ankietowe, w którym wzięło udział 407 opiekunów zajmujących się kociętami w wieku poniżej 60 dni. Badanie miało na celu określenie cech poszczególnych kociąt, a także charakterystykę miotów i środowiska, w którym przebywały zwierzęta (w tym kwestie hodowli). Dzięki temu zebrano dane dotyczące 1358 osobników podzielonych na dwie grupy miotów: u 301 miotów zaobserwowano występowanie ssania krzyżowego, natomiast w 106 miotach nie odnotowano tego zachowania. Co ważne – prawie wszystkie kocięta biorące udział w badaniu (91%) były osierocone. Wyniki, które otrzymano, pozwoliły na wyłonienie czynników zwiększających ryzyko wystąpienia zjawiska ssania krzyżowego u kociąt młodszych niż 8 tygodni. Zaliczono do nich: • osierocenie przez matkę, • sztuczne odkarmianie przy użyciu butelki, • młody wiek, • wczesne oddzielenie od matki, • dorastanie w miocie złożonym wyłącznie z samców. Co ciekawe, określono też, że kocięta płci męskiej częściej były odbiorcami zachowań ssących. Nie stwierdzono natomiast istotnych powiązań między środowiskiem, w którym przebywały kocięta, ani praktykami hodowlanymi a wystąpieniem zjawiska ssania krzyżowego. Z kolei gdy zapytano opiekunów, co robili, by zapobiec rozwojowi problemowych zachowań, ci zgłaszali najczęściej przerywanie owej aktywności połączone z separa-

58

cją kłopotliwego kocięcia, jednak sami przyznawali, że przy ponownym połączeniu z rodzeństwem zachowanie najczęściej było prezentowane ponownie. Na podstawie zebranych danych zespół doktora Delgado sformułował następujący wniosek: Ssanie krzyżowe to często zgłaszany problem behawioralny u osieroconych kociąt, który może wskazywać na niepokój lub zły dobrostan (zwierząt – aut.). Przyszłe badania powinny koncentrować się na lepszym zrozumieniu strategii zapobiegania i zarządzania (tym zjawiskiem – aut.) oraz określeniu ewentualnych skutków ssania krzyżowego u kociąt na zachowanie tych osobników w dorosłym wieku. Widać zatem wyraźnie, że choć problem od dawna jest zauważany, to wciąż nie dysponujemy skutecznym jego rozwiązaniem, popartym wiążącymi badaniami. Sprawa pozostaje więc naukowo otwarta, co nie zmienia faktu, że zaburzenie jest jak najbardziej aktualne i wymaga podejmowania działań tu i teraz.

Dlaczego kocięta ssą inne maluchy i co robić w takim przypadku?

Powód jest dość prosty: zachowanie w postaci ssania krzyżowego zastępuje im stymulację, której doznają podczas pobierania pokarmu bezpośrednio z gruczołu mlekowego matki. A ta czynność łączy się w ich świadomości z poczuciem bezpieczeństwa, które gwarantuje bliskość kotki karmiącej. Sama czynność ssania może też łączyć się z ugniataniem łapkami ssanego podłoża. To z kolei naturalny odruch, którego celem jest pobudzenie gruczołu mlekowego do łatwiejszego i bardziej intensywnego wydzielania mleka. Co ciekawe, u wielu kotów zjawisko „ugniatania” możemy obserwować także w dorosłym życiu (np. ugniatanie swojego człowieka, legowiska lub koca przed położeniem się na nim, często połączone z intensywnym mruczeniem) i nie jest to traktowane jako zaburzenie. Natomiast przetrwałe zachowania dotyczące ssania mogą się stać problematyczne i dlatego powinniśmy je eliminować.


Maluchy nie powinny mieć w takiej sytuacji realnej możliwości kontaktowania się bez kontroli, natomiast nadal powinny czuć swoją bliskość, bo to im pomaga psychicznie. Co robić, jeśli zauważysz, że jedno z kociąt ssie innego malucha? Oto kilka podpowiedzi: • fizyczne rozdzielenie – maluchy nie powinny mieć w takiej sytuacji realnej możliwości kontaktowania się bez kontroli, natomiast nadal powinny czuć swoją bliskość, bo to im pomaga psychicznie. Dlatego można np. założyć specjalną przegrodę w klatce tak, żeby oddzielała ona od siebie zwierzaki, lub też przełożyć problematycznego kociaka do osobnego kojca, ustawiając go tuż obok tego, w którym są pozostałe maluchy. Dzięki temu zwierzaki będą się dalej słyszeć i czuć, ale nikt nikomu nie zrobi krzywdy; • odpowiednio częste karmienie i dogrzewanie kociaka – czasami zachowania związane ze ssaniem krzyżowym rozwijają się wtedy, gdy przerwy między posiłkami są zbyt duże. Zatem warto spróbować podkarmiać malca częściej – nawet co godzinę – niewielkimi porcjami preparatu mlekozastępczego. Bardzo ważne jest też dogrzewanie malucha, ponieważ w pierwszych tygodniach po narodzinach nie ma on kontroli nad swoją termoregulacją, a wychłodzony kociak nie jest w stanie prawidłowo trawić pobieranego pokarmu. Dlatego też, poza karmieniem, zadbaj o źródło ciepła: odpowiednio ustawioną i zabezpieczoną matę grzewczą lub regularnie wymieniany termofor; • dużo bliskości z człowiekiem i innymi kotami – jeśli tylko możesz, postaraj się zapewnić problematycznemu maluchowi dużo kontaktu fizycznego: zarówno z Tobą, jak i z dorosłymi kotami, jeżeli takie są w domu. Dzięki temu potrzeba bliskości zostanie lepiej zaspokojona; • pluszowa mamka z bijącym sercem – jeżeli nie masz dorosłych zwierząt, które wspomogą Cię w opiece nad malcem, to możesz w ramach zastępstwa sięgnąć po specjalną pluszową maskotkę z wkładem, który imituje bicie serca matki, co działa kojąco na kociaka. Nie jest to rozwiązanie idealne, ale na pewno lepsze niż zostawienie malucha w pustym kojcu, w którym nie ma się do kogo przytulić; • przerywaj ssanie, gdy je zauważysz – jeśli zobaczysz, że maluch próbuje coś (lub kogoś) ssać, staraj się delikatnie przerywać to zachowanie, proponując w zamian porcję mleka z butelki lub po prostu bliskość i ciepło; • wprowadź suplementację wspomagającą – możesz zarówno skorzystać z syntetycznych analogów feromonów matczynych (najlepiej w spreju, rozpylając je

na elementy wyposażenia kojca), jak również sięgnąć po suplement wyciszający, oparty na alfa-kazozepinie. Jest to substancja zawarta w naturalnych warunkach w mleku karmiącej kotki, która działa uspokajająco i przeciwlękowo, a jej celem jest poprawa ogólnego komfortu maluchów zwłaszcza wtedy, gdy zostają na pewien czas same. Suplement możesz mieszać z mlekiem i w ten sposób podawać go kociakowi. Jak widać możliwości działania jest wiele, ale wszystkim im musi towarzyszyć jeszcze jedna bardzo ważna rzecz – konsekwencja. Cokolwiek robisz, rób to regularnie i trzymaj się przyjętych założeń. Wówczas masz większe szanse na osiągnięcie pozytywnych rezultatów.

Czy choroba sieroca i łaknienie spaczone to jest to samo?

Zdecydowanie nie. Ssanie krzyżowe to zjawisko, którego podłoża szukamy w pierwszej kolejności w przerwanym procesie pierwotnej socjalizacji i związanymi z tym faktem zaburzeniami o podłożu behawioralnym. Z kolei łaknienie spaczone to dolegliwość obserwowana najczęściej u zwierzaków starszych lub dorosłych, która w dużo większym stopniu ma podłoże medyczne, a przy jego zwalczaniu w pierwszej kolejności należy przebadać pacjenta pod kątem problemów gastroenterologicznych. Dlatego choć na pierwszy rzut oka oba zachowania mogą wydawać się podobne, to jednak w rzeczywistości bardzo się różnią zarówno przebiegiem, jak i charakterem.

Podsumowanie Choroba sieroca to niestety częsta przypadłość osieroconych maluchów, zwłaszcza tych, które nie otrzymują opieki w postaci zastępczego kociego rodzica. I choć mamy pewne metody niwelowania tego zachowania, to jednak należy pamiętać, że tym, co najlepiej mu zapobiega, jest prawidłowa opieka ze strony matki, sprawowana przez kocicę (lub kocią rodzinę zastępczą) do ukończenia przez maluchy 12.–16. tygodnia życia. I choć oczywiście część kociąt zostaje osierocona w wyniku wypadków losowych, na które nic nie poradzimy, to jednak podnoszenie świadomości społeczeństwa w zakresie prawidłowego przebiegu pierwszego kwartału życia kociaka jest niezmiernie ważne, aby nie doprowadzać do takich sytuacji celowo. Cytowane badanie: Delgado M. i wsp., A survey-based assessment of risk factors for cross-sucking behaviors in neonatal kittens, Felis catus – https://www. ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7377281/ – ostatni dostęp: 28.11.2025.

59


PIES/KOT

SKÓRA POD LUPĘ

Kompleksowe podejście do wyłysień u psów i kotów Tekst: Adrianna Iwan Wyłysienie to częsty problem u psów i kotów, objawiający się całkowitą lub częściową utratą włosów. Jest objawem chorobowym, nie chorobą. Utrata sierści u psów i kotów to nie tylko problem estetyczny, lecz często sygnał zaburzeń ogólnoustrojowych – od chorób skóry i pasożytów, po alergie, stres czy zaburzenia hormonalne. Właściwa diagnostyka wymaga spojrzenia holistycznego: połączenia dermatologii, parazytologii i endokrynologii. W artykule omawiamy, jak rozpoznać najczęstsze przyczyny wyłysień, kiedy podejrzewać pasożyty, a kiedy sięgnąć głębiej – do badań laboratoryjnych, diety i środowiska życia zwierzęcia. 60


Najczęstszą przyczyną wyłysień nabytych zapalnych są dermatofity – grzyby chorobotwórcze, które zagrażają też opiekunom. Podział wyłysień Wyłysienia dzielą się:

• ze względu na przyczynę na: wrodzone lub nabyte,

• z punktu widzenia klinicznego na:

ogniskowe (jedno- lub wieloogniskowe), uogólnione symetryczne i niesymetryczne, ze świądem lub bez świądu oraz z objawami zapalenia i bez objawów zapalenia. Określenie rodzaju łysienia oraz zrozumienie przyczyn są kluczowe dla dokładnej diagnostyki i skutecznej terapii.

Wyłysienia nabyte zapalne Wyłysienia te są związane ze stanami, które powodują zapalenie skóry i mieszków włosowych. Pierwszą, najczęstszą przyczyną wyłysień tego typu są dermatofity (grzyby chorobotwórcze): Microsporum canis, Microsporum gypseum oraz Trichophyton mentagrophytes. Trichophyton i Microsporum zostały przeklasyfikowane niedawno do rodzaju Arthroderma, obecną klasyfikację można znaleźć w Amsterdamskiej Deklaracji Nomenklatury Grzybów. Dermatofitozy to choroby zagrażające także opiekunom psów. W przypadku M. canis źródłem infekcji są głównie koty. Z kolei M. gypseum można zakazić się poprzez kontakt z glebą zanieczyszczoną zarodnikami, a T. mentagro-

phytes poprzez kontakt z zakażonymi gryzoniami. Dermatofitoza jest dość często spotykana u psów pracujących i polujących. Rasą predysponowaną są yorkshire teriery, ale zwiększona częstość występowania dermatofitozy jest stwierdzana również u beagli, labradorów retriverów, owczarków niemieckich, jack russel terierów i foksterierów. Na zakażenia najbardziej narażone są psy młode, zestresowane oraz geriatryczne. Psy pasterskie oraz krótkowłose wyżły niemieckie, owczarki niemieckie, labradory i foksteriery częściej chorują na grzybice wywołane przez M. persicolor i M. gypseum. Wynika to prawdopodobnie z częstszych kontaktów z glebą zanieczyszczoną zarodnikami tych grzybów. Do zakażenia dochodzi poprzez artrospory – w wyniku zetknięcia się z osobnikami chorymi. W postępie choroby ważną rolę odgrywają: czynniki wirulencji, wiek zwierzęcia i jego status immunologiczny. Zakażeniom sprzyjają także mikrourazy skóry. Kolonizacja wywołuje reakcję układu odpornościowego, z tego powodu na zakażonym obszarze skóry często pojawiają się obrzęk, łysienie i rumień. Dermatofity produkują enzymy proteolityczne i keratolityczne. Wykazują powinowactwo do keratyny, dlatego lokalizują się w zrogowaciałych warstwach naskórka,

LOKOWANIE PRODUKTU

Animonda Integra Protect Sensitive to specjalistyczna karma opracowana dla kotów z alergiami i nietolerancjami pokarmowymi.

włosach oraz pazurach. Dermatofity mogą zakażać pazury, prowadząc do deformacji i zaburzeń ich wzrostu. Zwalczanie dermatofitozy nie jest łatwe. Stosuje się terapię miejscową lub połączenie leczenia miejscowego z doustnym stosowaniem leków. Terapia miejscowa jest bardzo ważnym elementem, który pozwala ograniczyć szerzenie się choroby. Zaleca się stosowanie miejscowych środków przeciwgrzybiczych, takich jak: roztwór cieczy kalifornijskiej, szampony z enilkonazolem i szampony zawierające kombinacje mi-

61


PIES/KOT lek. wet. Ewelina Pawlińska

Utrata sierści u psów i kotów najczęściej wynika z pasożytów, zakażeń skóry, alergii lub zaburzeń hormonalnych. Skuteczna diagnostyka wymaga połączenia badania dermatologicznego z analizą diety, środowiska oraz ewentualnymi badaniami laboratoryjnymi. Kluczowe znaczenie ma także wspieranie bariery skórnej odpowiednimi składnikami odżywczymi. Często pomijaną, a istotną kwestią jest kontrola stresu, ponieważ jego nasilenie może prowadzić do kompulsywnego drapania i wylizywania. W codziennej pielęgnacji warto sięgnąć po przysmaki Nutracoat, które łączą kwasy tłuszczowe omega-3, biotynę i Bacillus velezensis, wspierając regenerację skóry, zmniejszając świąd, poprawiając kondycję sierści i stanowiąc praktyczne uzupełnienie terapii dermatologicznej.

konazolu lub ketokonazolu i chlorheksydyny. Jeśli infekcja nie zostanie szybko wyleczona, może doprowadzić do rozległych wyłysień. Spory dermatofitów są dość długo zakaźne w środowisku. Do dezynfekcji zaleca się stosowanie podchlorynu sodu, monosiarczanu potasu lub enilkonazolu. W przypadku grzybic możliwe jest stosowanie profilaktycznych szczepień. Na rynku są dostępne szczepionki zawierające antygeny kilku dermatofitów lub monowalentne. Drugą częstą przyczyną wyłysień zapalnych jest bakteryjne zapalenie mieszków włosowych, spowodowane m.in. przez Staphylococcus pseudointermedius. Trzecią przyczyną wyłysień zapalnych są inwazje pasożytów, m.in. Demodex spp., Cheyletiella spp. i Sarcoptes scabiei. Pasożyty te mogą być przyczyną wyłysień w wyniku wywoływania intensywnego świądu i uszkodzenia mieszków włosowych.

Wyłysienia niezapalne Zazwyczaj wynikają z chorób ogólnoustrojowych lub braku równowagi hormonalnej. U psów są często konsekwencją niedoczynności tarczycy, zespołu Cushinga, hiposomatropizmu, łysienia X. Niedoczynność tarczycy powoduje symetryczne wyłysienia zazwyczaj na tułowiu i ogonie (tzw. szczurzy ogon). Z kolei zespół Cushinga, który jest spowodowany nadprodukcją kortyzolu, prowadzi do symetrycznych wyłysień i ścieńczenia skóry. W przypadku łysienia X, wynikającego z braku równowa-

gi hormonów płciowych nadnerczy, dochodzi do postępującego wypadania sierści bez stanu zapalnego. Wyłysienia dotyczą zwykle ud i tułowia. Wypadanie włosów w tym przypadku nie musi być symetryczne. Łysienie symetryczne może natomiast spowodować niedobór hormonu wzrostu, czyli karłowatość przysadkowa. Jest to choroba wrodzona, dotykająca niektóre rasy, np. szpic, pudel, owczarek niemiecki czy wyżeł weimarski. Rzadkimi przyczynami wyłysień niezapalnych są dysplazje mieszków włosowych. Dla tego typu wyłysień typowy jest brak świądu, utrata włosa jest zazwyczaj powolna, obejmuje duże obszary ciała zwierzęcia i trwa zwykle wiele miesięcy. W różnicowaniu wyłysień duże znaczenie ma również rasa zwierzęcia. Dysplazja mieszków włosowych może występować m.in. u curly coated retrieverów, wyżłów weimarskich, norsk lundehund, chesapeake bay retriverów. Z kolei u rottweilerów występuje lipidoza mieszków włosowych, która przebiega z wyłysieniami zlokalizowanymi na kończynach i głowie. Natomiast u golden retrieverów można spotkać się z uwarunkowanym genetycznie rozszczepem podłużnym włosa. W przypadku kotów należy pamiętać o wyłysieniach na tle psychogennym, które przejawiają się jako powtarzające i przymusowe wylizywanie skóry, skutkujące utratą włosa. W tej sytuacji ogromną rolę odgrywają szczegółowy wywiad i obserwacja przeprowadzona przez opiekuna zwierzęcia. W diagnozie różni-

Agata Horna-Kaptur

Specjalista ds. komunikacji marki Comfy Zoodietetyk

Alergie pokarmowe występują dziś wyjątkowo często. Jednym z ich objawów są problemy skórne, takie jak świąd czy wyłysienia. Odpowiedzią na większość problemów są karmy monobiałkowe, które sprawdzają się podczas diagnostyki alergii (w czasie diety eliminacyjnej) oraz w codziennym żywieniu. Linia Comfy Appetit Mono to karmy pełnoporcjowe oparte na jednym źródle białka, z dodatkiem wyłącznie podstawowych suplementów, co znacząco zmniejsza ryzyko wystąpienia niepożądanych reakcji. W ofercie aż 7 wariantów, tak aby każdy mógł wybrać odpowiednie źródło białka.

62


cowej zawsze należy brać pod uwagę zarażenie nużeńcem, obecność pcheł, dermatofitozę, cukrzycę, syndrom urologiczny, nadwagę.

Czynniki środowiskowe wpływające na łysienie

Jednym z najważniejszych czynników środowiskowych, który odgrywa znaczną rolę w rozwoju i zaostrzeniu łysienia jest stres. Zmiana rutyny, przeprowadzka lub wprowadzenie nowych zwierząt mogą prowadzić do łysienia na tle psychogennym. Jest to widoczne zwłaszcza u kotów, które z powodu stresu nadmiernie pielęgnują swoją sierść, co sprzyja wypadaniu włosów. Na zmiany skórne i wyłysienia mają także wpływ temperatura i wilgotność. Na przykład wysoka wilgotność sprzyja infekcjom bakteryjnym i grzybiczym. U psów należy zwrócić uwagę na właściwe dopasowanie obroży lub szelek, ponieważ niewłaściwie dopasowane mogą doprowadzić do miejscowej utraty włosów.

Badania diagnostyczne Ze względu na ogromną liczbę potencjalnych przyczyn wyłysień u psów i kotów diagnostyka i leczenie bywają skomplikowane. W celu zidentyfikowania przyczyny wyłysienia kluczowy jest szczegółowy wywiad. Bardzo ważne jest określenie początku i czasu trwania choroby, występowanie objawów towarzyszących oraz uzyskanie informacji o wcześniejszym leczeniu. Należy również określić, czy jest to łysienie jednoogniskowe, wieloogniskowe, czy rozsiane. Na przykład symetryczne łysienie po obu stronach ciała ma miejsce przy niedoczynności tarczycy, łysieniu X i nadczynności kory nadnerczy. Z kolei niejednolita utrata włosów często występuje przy zapaleniu skórno-mięśniowym u owczarków szkockich collie i szetlandzkich. Ogniskowe wypadanie włosów jest charakterystyczne dla nużycy – wypadanie włosów wokół oczu, ust i przednich kończyn. Określenie wzorca wypadania włosów może pomóc w ukierunkowaniu właściwej diagnostyki. Objawy towarzyszące również mogą pomóc w ustaleniu przyczyny wypadania włosów. W przypadku niedoczynności tarczycy niski poziom hormonów tarczycy spowalnia metabolizm, przez co u psa mogą być obserwowane przyrost masy ciała i zmniejszenie poziomu energii. Z kolei u zwierzęcia z zespołem Cu-

shinga obserwuje się bardzo często wzmożone pragnienie i częste oddawanie moczu. Bardzo ważne jest więc zwracanie uwagi na inne objawy, które mogą być cenną wskazówką w całym procesie diagnostycznym. Badanie kliniczne musi być więc wielotorowe. Obejmuje ono: ogólną ocenę stanu zdrowia zwierzęcia, badanie dermatologiczne, rozkład uszkodzeń, zmiany skórne i jakość sierści. Zawsze trzeba obejrzeć zmiany skórne, takie jak rumień, strupy, przebarwienia, łuszczenie, które mogą świadczyć o stanie zapalnym. Należy zbadać włosy i ocenić ich łodygi pod kątem uszkodzeń lub oznak psychogennych. Bardzo ważne jest rozmieszczenie zmian, niektóre wzorce mogą skierować diagnozę na odpowiednie tory. W ustaleniu przyczyny wyłysienia wykorzystuje się rozmaite testy diagnostyczne: zeskrobina skóry i trichogram, badanie lampą Wooda, hodowla mykologiczna, cytologia i biopsja oraz badania endokrynologiczne. Ponadto bardzo ważna jest znajomość predyspozycji rasowych do występowania niektórych chorób, w przebiegu których występują wyłysienia. Można powiedzieć, że skóra to lustro zdrowia. Gorsza kondycja skóry i sierści może być też wynikiem niedoborów żywieniowych. Odżywianie wpływa na wzrost włosów i ogólny stan zdrowia. Niewłaściwe żywienie może doprowadzić do zmatowienia i łamliwości sierści. Zdrowie zaczyna się od środka – to efekt odpowiedniego odżywiania i dostarczania niezbędnych mikro- i makroelementów. Dobra jakościowo karma to podstawa. Jako wsparcie zdrowotne warto stosować kwasy tłuszczowe omega-3 (EPA i DHA) oraz suplementy zawierające biotynę, selen, cynk, witaminę A i E. Należy pamiętać, że nadmiar niektórych suplementów również może zaszkodzić pupilowi, dlatego przed rozpoczęciem jakiejkolwiek suplementacji zawsze należy skonsultować się z lekarzem weterynarii i/lub specjalistą od żywienia zwierząt. Literatura:

• Gecewicz A. (2024), Wyłysienia u psów i kotów, Weterynaria w Praktyce; 9.

• Szczepanik M., Wilkołek P., Ciszewska J., Chmielecka K., Śmiech

•

A. (2023), Grzybice powierzchowne (dermatofitozy) u psów i kotów – objawy kliniczne, zasady rozpoznawania i leczenie, Magazyn Weterynaryjny; 12. Szczepanik M., Wilkołek P., Śmiech A., Sulikowska M. (2019), Postępowanie diagnostyczne w wyłysieniach niezapalnych u psów, Magazyn Weterynaryjny; 3.

63


KRÓLIK/GRYZOŃ

KASTRACJA KRÓLIKÓW

Dlaczego to kluczowy zabieg profilaktyczny?

Tekst: Dominika Gagatko Patrycja Pomarańska Wolontariuszki Stowarzyszenia Pomocy Królikom – Uszatych Serc Warszawy

Coraz częściej w naszych domach można spotkać króliki, które nie tylko „są”, ale naprawdę żyją z nami – biegają po salonie, zaglądają do kuchni, a wieczorem rozciągają się wygodnie na kanapie. Dziś to jedni z najpopularniejszych towarzyszy człowieka – nic więc dziwnego, że ich opiekunowie coraz bardziej świadomie dbają o zdrowie i profilaktykę swoich małych domowników. 64


Sterylizacja, tak samo jak kastracja, ma uniemożliwić zwierzęciu możliwość rozmnażania się, ale nie zakłada stałego usunięcia narządów płciowych: jedynie podwiązanie jajowodów/ nasieniowodów. Jednym z najważniejszych zabiegów profilaktycznych jest kastracja, która – mimo coraz częstszych rozmów na ten temat – wciąż wywołuje skojarzenia tylko z zapobieganiem ciąży wśród królików czy też ograniczeniem terytorialnego zachowania. Tymczasem jest to przede wszystkim zabieg medyczny, który chroni przed chorobami, wydłuża życie i sprawia, że codzienne życie uszaka staje się spokojniejsze i bardziej komfortowe. A w przypadku samic różnica bywa wręcz spektakularna – kastracja to często zabieg, który… dosłownie ratuje życie.

Kastracja a sterylizacja – jaka jest różnica? Czy wciąż wierzycie w to, że „samce się kastruje, a samice sterylizuje”? Niestety, nawet w gabinetach weterynaryjnych wciąż używa się tych określeń w ten sposób, ponieważ tak jest łatwiej, potocznie i bez wdawania się w niepotrzebne opiekunom zwierząt medyczne szczegóły. A jak i co właściwie wykonuje się naszym pupilom na sali chirurgicznej? W większości przypadków, zależnie od płci zwierzaka, przeprowadza się chirurgiczne usunięcie jąder lub macicy i jajników. I to jest kastracja. U samic nazywana również owariohisterektomią, chociaż ta nazwa pada już tylko głównie między personelem weterynaryjnym. Sterylizacja natomiast, tak samo jak kastracja, ma uniemożliwić zwierzęciu możliwość rozmnażania się, ale nie zakłada stałego usunięcia narządów płciowych: jedynie podwiązanie jajowodów/ nasieniowodów. Taka forma zabiegu, w przeciwieństwie do kastracji, nie zapobiega chorobom układu rozrodczego i nie hamuje popędu płciowego, ponieważ hormony wciąż są produkowane – to gwarantuje jedynie kastracja chirurgiczna.

W praktyce zabieg sterylizacji chirurgicznej jest bardzo rzadko wykonywany, przez lekarzy weterynarii uznawany raczej za zawodny, ponieważ nie daje stuprocentowej pewności, że wstrzymał możliwość rozrodu. Alternatywą dla sterylizacji chirurgicznej jest sterylizacja farmakologiczna – polega na podskórnym wszczepieniu implantu z substancją blokującą hormony płciowe. U królików nie ma badań potwierdzających skuteczność sterylizacji farmakologicznej.

Najważniejsze korzyści zdrowotne u samic O kastracji samic mówi się najwięcej – i jest to uzasadnione. U królic ryzyko chorób układu rozrodczego, w tym chorób nowotworowych, bardzo szybko wzrasta z wiekiem. W literaturze weterynaryjnej opisuje się, że ryzyko raka macicy u niekastrowanych samic wzrasta wraz z wiekiem i może osiągać nawet 60–80% po 4.–6. roku życia. Choroba potrafi przez długi czas rozwijać się bezobjawowo, a widoczne symptomy – takie jak krwiomocz, spadek energii czy nagła agresja – pojawiają się zwykle w późnym stadium. Tylko zabieg kastracji jest w stanie zapobiegać tego typu chorobom. Dodatkowo wpływa również na ograniczenie znaczenia terenu i innych zachowań płciowych. Bardzo często u niekastrowanych samic można zauważyć tak zwaną ciążę urojoną – wyrywanie futra, budowanie gniazda, trzymanie siana w pyszczku… Mimo że momentami dla opiekuna takie zachowanie może wydawać się zabawne, to jest to stan niezwykle stresujący dla królicy. Kastracja znacząco wydłuża średnią długość życia i poprawia codzienny komfort życia królic. Uszaki, które mają mieszkać w parach czy większych grupach muszą przejść kastrację – to ważne, bo pozwala na spokojnie łączenie i pokojową koegzystencję w domu.

65


KRÓLIK/GRYZOŃ

dr inż. Aleksandra Kwaśniak-Płacheta

Tropifit Naturals Sticks to najnowsza propozycja firmy Tropical, uzupełniająca ofertę naturalnych karm dla królików i gryzoni. Przekąski dla tej grupy zwierząt często są uznawane za niezdrowe z racji nieodpowiedniego składu. Tropifit Naturals Sticks burzą ten stereotyp. To zdrowe przekąski w formie kolb. Suszone, a nie pieczone. W 100% naturalne, bez cukru, barwników i konserwantów. Sznurek z włókna konopnego jest bezpieczny dla zwierząt nawet w razie zjedzenia. Są dostępne w trzech wariantach. Tropifit Naturals Sticks Herbal i Tropifit Naturals Sticks Veggie to bezzbożowe kolby dla królików, kawii, szynszyli i koszatniczek, bogate we włókno pokarmowe. W opakowaniu znajdują się dwie kolby o różnych smakach. W wersji ziołowej jest to nagietek i rumianek, a w warzywnej marchew i burak. Dla chomików, myszy i szczurów oferujemy Tropifit Naturals Sticks Insect – kolby wzbogacone larwami mącznika młynarka, orzechami i kokosem. W opakowaniu znajdują się dwie kolby: z nasionami i z kokosem.

Korzyści zdrowotne u samców Główną przyczyną kastracji u samców pozostają przyczyny behawioralne – króliki przed kastracją znaczą teren intensywnie pachnącym moczem, mogą wykazywać zachowania agresywne i terytorialne. Jest to bardzo męczące zarówno dla samego królika, jak i opiekuna. Dopiero zabieg kastracji sprawia, że poziom hormonów spada, a królik może „odetchnąć” w spokoju. W celu uniknięcia tych zachowań powinno się poddać kastracji króliki stosunkowo młode, około 6. miesiąca życia. Choć u samców argumentem często bywa wpływ na zachowanie, również z medycznego punktu widzenia kastracja ma duże znaczenie – zabieg eliminuje ryzyko nowotworów jąder.

66

Kastracja a zachowanie królika – czyli czy i co się zmieni?

Rozważając zabieg kastracji, pewnie większość z Was myśli głównie o tym, by Wasza para królików (a przez to i Wy, jako opiekunowie) nie doczekała się potomstwa. Być może myślicie też o uldze związanej z brakiem ryzyka chorób narządów rozrodczych. I nic dziwnego, te dwie sprawy każdemu spędziłyby sen z powiek. Istnieje również kwestia zachowania królika po kastracji. A jakie właściwie są typowe zachowania płciowe tego gatunku? Wydawanie dźwięków potocznie zwane „bzyczeniem”, zwiększona obrona terytorium, znaczenie terenu czy podgryzanie, to niektóre z nich. Nie bez znaczenia jest też ryzyko wzmożonej agresji – czy to wobec ludzi, królików, czy nawet innych zwierząt domowych. Są to jak najbardziej naturalne zachowania królików w okresie godowym, z których możemy być niezadowoleni, ale w żadnym wypadku nie powinniśmy z ich powodu karać naszego pupila. A może wystarczy wykastrować tylko jednego króliczka, by ominąć problem agresji? Często spotykamy się z takim przeświadczeniem. Niestety, to nie zadziała, jeśli jeden zwierzak będzie wykastrowany, a drugi nie, to ten pierwszy może stać się łatwą „ofiarą” dla niewykastrowanego osobnika. Spadnie w króliczej hierarchii i stanie się celem ataków, a do tego żaden odpowiedzialny opiekun nie powinien dopuścić, chroniąc wszystkie zwierzaki przebywające w domu przed stresem, którego można uniknąć. Króliki to silnie terytorialne zwierzęta, łączenie i zaprzyjaźnianie ich może przebiegać bardzo różnie: od bardzo pokojowego i krótkiego procesu, po dużo dłuższy, z latającym po mieszkaniu futrem, a nawet pogryzieniami. W tym kontekście kastracja, jako zmniejszenie chęci do obrony terytorium, nabiera jeszcze większego znaczenia, prawda? Podsumowując, kastracja ma istotny wpływ nie tylko na zdrowie, lecz także na zachowanie naszych uszatych pupili – instynkty wyciszają się, a nie obniża to jakości życia królika, bo w przeciwieństwie do ludzi rozmnażanie i rodzicielstwo to sprawy, bez których większość zwierząt, w tym króliki, może się obyć i bez burzy hormonów nie odczuwa żadnego „braku”.


Czy kastracja królików jest bezpieczna? Dzisiaj tak. Oczywiście jak każdy zabieg chirurgiczny jest opatrzona ryzykiem. Jednak w gabinetach, które regularnie przyjmują króliki, można uznać to za zabieg rutynowy, stosunkowo bezpieczny. O gotowości królika do zabiegu decyduje lekarz weterynarii – udzieli on informacji o niezbędnych badaniach przed zabiegiem, a także powie, jak przygotować zwierzaka do zabiegu i jak zajmować się nim po kastracji. Standardowo wykonuje się badania przedoperacyjne – badania krwi, profilaktyczne badanie kału lub odrobaczanie oraz upewnia się, że królik jest zaszczepiony. Dla starszych uszaków zalecane jest wykonanie badania echa serca, aby wykluczyć przeciwwskazania do znieczulenia. W przeciwieństwie do psów i kotów króliki nie mogą być głodzone przed zabiegiem.

Rekonwalescencja – czego opiekun może się spodziewać?

Powrót do pełnej sprawności jest kwestią indywidualną każdego królika, jednak najważniejsza jest praca przewodu pokarmowego – do 24h po zabiegu powinny pojawić się bobki i mocz. Króliki są zwierzętami bardzo wrażliwymi na ból w obrębie jamy brzusznej, dlatego po zabiegu sto-

sowane są leki przeciwbólowe oraz poprawiające perystaltykę. Po zabiegu w domu należy zadbać o komfort i wygodę, aby nasz mały pacjent mógł w spokoju dojść do siebie. U samców powrót do pełnej formy przebiega zwykle szybko, 24–72 godziny po zabiegu królik może być nieco spokojniejszy, ale powinien jeść i pić. U samic rekonwalescencja trwa dłużej, zazwyczaj 7–14 dni, ponieważ zabieg obejmuje jamę brzuszną. Jeśli chodzi o powikłania, należą do rzadkości i obejmują głównie krwiaki, naciągnięcia szwów lub infekcję rany. Przy właściwej opiece goją się szybko i nie pogarszają dalszego komfortu życia.

Najczęstsze mity medyczne dotyczące kastracji królików

„Królica powinna mieć jeden miot przed kastracją.” Nie – jest to popularny mit, który dalej funkcjonuje zarówno w odniesieniu do królików, jak i psów i kotów. Ciąża nie chroni przed nowotworami ani chorobami układu rozrodczego, dodatkowo jest znacznym obciążeniem dla organizmu. „Kastracja to okaleczanie.” To standardowy zabieg profilaktyczny, który poprawia jakość i długość życia. Dla wielu królików jest to zabieg ratujący życie. „Króliki są zbyt małe, by bezpiecznie je operować.”

W odpowiednich rękach – absolutnie nie. Doświadczeni weterynarze operują małych pacjentów bez większego ryzyka, dbając o odpowiednią anestezję i opiekę pooperacyjną.

Podsumowanie Kastracja to jeden z najważniejszych elementów dbania o zdrowie i dobrostan królika. Chroni przed wieloma chorobami, znacząco zmniejsza ryzyko nowotworów, poprawia komfort życia i umożliwia królikom bezpieczne funkcjonowanie w parach i grupach. Dla samic to często zabieg ratujący życie, a dla samców – ogromna ulga związana z wyciszeniem silnego popędu, który potrafi być źródłem stresu i frustracji. To inwestycja, która realnie procentuje przez całe życie zwierzaka. Zapewnia profilaktykę chorób, stabilizuje zachowanie i sprawia, że codzienność uszaka jest po prostu spokojniejsza i zdrowsza. W Stowarzyszeniu Pomocy Królikom – Uszatych Sercach Warszawy wszystkie króliki trafiają do domów stałych po zabiegu kastracji. W przypadku bardzo młodych zwierząt zabieg jest zaplanowany na później – a nowy opiekun podpisuje zobowiązanie do jego wykonania. Dzięki temu każdy królik ma szansę na bezpieczne, zdrowe życie u boku swojej nowej rodziny.

67


AKWARYSTYKA

E I N A W O M U S POD H C Y W O D O R 7. MIĘDZYNA W Ó C W O K S Y D MISTRZOSTW ach 2025 roku w Lublinie, w ram W dniach 25–26 października staznej ZOOPARK Lubelska Wy gic olo zo wy sta wy i w gó tar stwa 7. Międzynarodowe Mistrzo wa Zoologiczna, odbyły się onrzenia były: Targi Lublin, sp da wy mi na tro Pa w. có ow sk Dy mi el, Diversa i Zoolek, a patrona sorami firmy: Tropical, Aqua rium” i „ZooBranża”. medialnymi: „Magazyn Akwa

Patroni wydarzenia: Format mistrzostw został wznowiony po kilkuletniej przerwie. Organizatorzy podkreślali, że wydarzenie ma charakter otwarty – mogli w nim brać udział akwaryści zarówno zrzeszeni, jak i niezrzeszeni, z Polski i zagranicy. Do konkursu zgłosiło się 23 hodowców, prezentując 62 ryby. Zbiorniki konkursowe miały pojemność 112 l, z wystandaryzowanymi parametrami wody (pH ok. 6.6–6.8, Two 15, temperatura 28–29 °C) i oświetleniem. Ryby były oceniane przez specjalistyczne grono 13 międzynarodowych ekspertów, według standardów ustalonych przez PKMD: jedynie dyskowce z linii hodowlanych (nie przyjmowano ryb „dzikich” z odłowu w środowisku naturalnym), podzielone na siedem konkursowych grup barwnych: „E” – turkusowe ze wzorem (striped turquoise), „G” – gładkie czerwone (solid red), „H” – gładkie inne barwy (solid), „I” – drobnowzo-

68

I miejsce w klasyfikacji generalnej – Michał Poloczek

rzyste (fine patterned), „J” – grubowzorzyste (coarse patterned), „K” – kropkowane (spotted) oraz „L” – nieklasyfikowalne (unclassified). Wybierano do oceny pięć najlepszych

ryb z danej kategorii. Sędziowie pracowali według 10-kryterialnej karty oceny, biorąc pod uwagę m.in. wielkość, proporcje, płetwy, wzór, kolor, ogólny wygląd ryb.


69


AKWARYSTYKA

I-sze miejsce grupa G

Wyniki 7. Mistrzostw • • • • • • • •

Klasyfikacja generalna – dyskowce hodowlane I miejsce – Michał Poloczek (613 pkt., średnia 87,57) II miejsce – Michał Poloczek (612 pkt., średnia 87,43) III miejsce – Sebastian Karpiński (609 pkt., średnia 87,00) Zwycięzcy w grupach barwnych: Grupa „E” (turkusowe ze wzorem) – Łukasz Wojtala (klasyfikacja generalna miejsce 10.) Grupa „G” (gładkie czerwone) – Marcin Karpiński (klasyfikacja generalna miejsce 18.) Grupa „H” (gładkie, inne kolory) –Michał Poloczek (klasyfikacja generalna miejsce 1.) Grupa „I” (drobnowzorzyste) – Sebastian Karpiński (klasyfikacja generalna miejsce 3.) Grupa „J” (grubowzorzyste) – Marcin Karpiński (klasyfikacja generalna miejsce 3.)

• Grupa „K” (kropkowane) – Sebastian Karpiński (klasyfikacja generalna miejsce 23.)

• Grupa „L” (nieklasyfikowalne) – Józef Mordarski (klasyfikacja generalna miejsce 19.)

Nagrodzono zwycięzców, organizatorzy podziękowali także sponsorom i partnerom wydarzenia, wręczając pamiątkowe statuetki. Organizatorzy podziękowali również gronu sędziowskiemu, wręczając pamiątkowe medale i statuetki. Uczestnicy i widzowie docenili sprawną pracę organizatorów oraz dobrą atmosferę wydarzenia. Prezentowane ryby cechowały się wysoką jakością. Dla hodowców i wielbicieli dyskowców była to ważna impreza, potwierdzająca rangę i znaczenie mistrzostw w promowaniu akwarystyki. Ze szczegółowymi wynikami oraz zdjęciami zwycięskich ryb można się zapoznać na stronie pkmd.pl

II miejsce grupa I

II miejsce grupa H

70


71


CO NOWEGO NA RYNKU Animonda Vom Feinsten MINI Nowość, która wzbogaci ofertę Twojego sklepu i zachwyci opiekunów najmniejszych psów! To pełnoporcjowe, wyjątkowo smakowite dania stworzone specjalnie dla psów juniorów oraz seniorów, aby wspierać ich zdrowie na każdym etapie życia. Receptury oparte są na 62% mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego, z dodatkiem starannie dobranych składników funkcjonalnych: delikatnej cielęciny, jabłka, dziczyzny, żurawiny, aromatycznej bazylii czy dobroczynnego oregano. Każdy wariant to nie tylko wyśmienity smak, lecz także realne wsparcie zdrowia – od lekkostrawności u młodych psiaków, po potrzeby delikatniejszych seniorów. Eleganckie tacki 100 g idealnie sprawdzają się w sprzedaży detalicznej – porcja „na raz” gwarantuje świeżość i wygodę. Dodaj Vom Feinsten MINI do swojej półki – to produkty, które sprzedają się same, bo opiekunowie małych psów uwielbiają dawać swoim pupilom to, co najlepsze. Wyłączny dystrybutor Animonda w Polsce Badis Sp. z o.o. www.badis.com.pl

Animonda Vom Feinsten Raffinesse in Sauce Wprowadź do swojej oferty produkt, który przyciąga uwagę opiekunów kotów już od pierwszego spojrzenia. To wyjątkowo apetyczna linia saszetek 85 g, stworzona z myślą o najbardziej wymagających mruczkach. Delikatne kawałki mięsa w aromatycznym sosie – kurczak z kaczką, indykiem, cielęciną czy królikiem – oferują nie tylko doskonały smak, lecz także wysoką jakość, której klienci oczekują w segmencie premium. Atrakcyjne, kolorowe opakowania wyróżniają się na półce i zachęcają do zakupu impulsowego, a różnorodność smaków sprawia, że opiekunowie chętnie wracają po kolejne warianty. Produkty Animonda to gwarancja braku zbędnych dodatków, sztucznych aromatów i kompromisów – czysta przyjemność jedzenia, której koty nie potrafią się oprzeć. Dodając linię Raffinesse in Sauce do swojego sklepu, zyskujesz produkt wysokiej rotacji, prestiżowej marki i pewność satysfakcji klientów szukających jakości „z wyższej półki”. Wyłączny dystrybutor Animonda w Polsce Badis Sp. z o.o. www.badis.com.pl

Comfy Appetit Vita Superfood – nowe smaki Linia karm mokrych dla psów została powiększona o dwa nowe smaki. Dzik z borówką i granatem oraz jeleń z dynią i truskawką to wyjątkowe propozycje na rynku. Jeleń i dzik to mięsa poszukiwane przez opiekunów ze względu na niski potencjał alergizujący oraz wysoką wartość odżywczą, przy niskim poziomie tłuszczu. Monobiałkowe, bez podrobów i wzbogacone o wyjątkowe superfoods karmy to coś, co sprawdzi się zarówno u alergików, jak i zdrowych (również wybrednych) psów. Dostępne u przedstawicieli marki Aquael oraz na https://comfypet.pl/produkty/psy/nowosci

72


Naturo Senior Karma lekkostrawna i delikatna dla przewodu pokarmowego. Dodatek glukozaminy i chondroityny poprawia mobilność stawów u starszych psów, dzięki temu mogą cieszyć się lepszą kondycją bez bólu. Naturo Senior to karma o wysokiej zawartości mięsa, zawiera 65% indyka, białka bogatego w witaminy z grupy B, aminokwasy egzogenne i minerały, które wspomagają wzrost i naprawę mięśni. Import i dystrybucja: Betta Sp. z o.o. B2B: www.betta.pl/ 22 763 19 90

Tropical Biorept W Young Wieloskładnikowy pokarm z dodatkiem larw hermetii (BSF) dla młodych osobników wszystkożernych i mięsożernych żółwi wodnych i wodno-lądowych. Wygodna forma małych pływających pałeczek pozwala w pełni kontrolować ilość zjadanego pokarmu. • Zawiera larwy Hermetia illucens (BSF), które charakteryzują się korzystnym stosunkiem wapnia do fosforu oraz wysoką przyswajalnością składników mineralnych. • Skorupiaki wzbogacają karmę o wartościowe białko, chitynę oraz nienasycone kwasy tłuszczowe (omega-3 i omega-6). • Wysoka hydrostabilność pałeczek zapobiega wymywaniu składników pokarmowych do wody oraz zapewnia czystą wodę. • Składniki użyte w recepturze karmy odpowiadają naturalnej diecie żółwi wodnolądowych i wodnych. • Karma zapewnia zdrowy rozwój i wzrost żółwi, a także zdrową skorupę i kości. • Wyjątkowy smak zachęca zwierzęta do żerowania. • Puszka, nakrętka i etykieta są w pełni recyklingowalne. Producent: Tropical www.tropical.pl

Tropical Insect Menu Colour Wybarwiający pokarm dla wszystkożernych i mięsożernych ryb akwariowych na bazie trzech owadów: hermetii (15%), jedwabnika (15%) i mącznika młynarka (15%), z formułą Tropical’s Colour Booster. Pokarm dostępny jest w formie płatków oraz granulatu w rozmiarze S i XXS. • Ryby zyskują intensywne wybarwienie dzięki innowacyjnej formule Tropical’s Colour Booster, opartej na naturalnych karotenoidach. • Pokarm skutecznie wspiera różnorodne potrzeby ryb, dzięki wysokiej koncentracji karotenoidów o różnej biodostępności i aktywności biologicznej. • Ryby lepiej rosną i są w doskonałej kondycji dzięki wysokostrawnemu białku owadziemu, bogatemu w kluczowe aminokwasy. • Lepsze trawienie i silniejszy układ odpornościowy zapewnia obecność białka owadziego, które stymuluje rozwój bakterii kwasu mlekowego o działaniu probiotycznym. • Naturalna dieta i troska o planetę – wykorzystanie owadów w składzie nawiązuje do naturalnego pokarmu ryb i jednocześnie zmniejsza zużycie wody, energii oraz redukuje ślad węglowy. • Bezpieczeństwo i czysty skład – pokarm nie zawiera sztucznych barwników ani konserwantów. • Świadomy wybór dla środowiska – opakowanie w całości nadaje się do recyklingu: puszka, nakrętka i etykieta są w 100% recyklingowalne. Producent: Tropical www.tropical.pl

73


KRZYŻÓWKA Poziomo 1)

partner w interesach

6)

przystosowanie się do nowych

Na trzy osoby, które jako pierwsze prawidłowo rozwiążą krzyżówkę i prześlą jej zdjęcie na adres redakcja@zoobranza.com.pl, czekają nagrody niespodzianki ufundowane przez ZooBranżę.

warunków 8)

1

największe państwo Ameryki

2

Południowej 9)

3 29

4

5

24

masa z mielonych migdałów

12) znajdziesz je pod choinką

6

14) szukasz jej do dzieci

7 2

16) wydzielanie osadu w reakcji chemicznej

21

8

16 1

17) nerwowe lub na materiale 20) magiczna formuła z dawnych zaklęć

9

23) niewielki lekki budynek o wielorakim

28

10 11

przeznaczeniu 24) Świadome wpływanie na czyjeś

11

zachowania lub decyzje

15

12 6

13

25) groźny dla życia 26) znaczna różnica np. w wielkości

27

17

14

15 8

Pionowo 2)

szklana, tytuł filmu z B. Willisem

3)

nakładanie się fal prowadzące do

10

16 14

wzmocnień lub wygaszeń 4)

grecka lub rzymska

5)

przemieszczenie, przeniesienie

7)

mylona z szakłakiem

9

7

22

17

18

25

20

10) proces usuwania toksyn

19

19

11) jedna z figur geometrycznych

20

12) ulica z Harrego Pottera

21

23

22

30

13) na spodeczku

5

15) nauka badająca struktury i przeżycia

23

świadomości

12

4

18) rodzaj miękkiej tkaniny 19) materiał, z którego można coś

24 18

ukształtować

26

21) pilnik, rekin lub wredna kobieta 22) drąży skałę

25 13

26 3

Fundatorem nagród jest:

Życzymy miłej zabawy!

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

18

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

14

15

17

Laureatami poprzedniej edycji naszej krzyżówki zostali Państwo: Leszek Jaworski, Ewa Mazurkiewicz, Magdalena Pakuła. Zwycięzcy otrzymali nagrody-niespodzianki ufundowane przez wydawnictwo CHCĘ, ROBIĘ, MAM!

WWW.ZOOBRANZA.COM.PL Wydawnictwo: FIDELIS PRESS Sp. z o.o. Redaktor naczelna i prowadząca: dr n. wet. Joanna Zarzyńska joanna.zarzynska@zoobranza.com.pl Reklama: Bernadeta Stańko-Łuczka bernadeta.stanko@zoobranza.com.pl tel. 606-448-000 Adres redakcji: ZooBranża ul. Warszawska 11B lok. 13 05-090 Dawidy Bankowe Copyright © FIDELIS PRESS Sp. z o.o.

ISSN 2450-0372 Nakład: 4000 egz.

74

16

/ZOOBRANZA

Redakcja nie zwraca materiałów nie zamówionych. W przypadku Współpraca autorska: materiałów opublikowanych redakcja zastrzega sobie prawo do prof. dr hab. Michał Jank ich skracania i zmiany tytułów. Warunkiem przyjęcia materiału dr n. wet. Grzegorz Madajczak do druku jest złożenie przez autora oświadczenia, że nie został on prof. dr hab. Piotr Ostaszewski złożony do opublikowania w innej redakcji. dr inż. Jacek Wilczak Materiały publikowane w magazynie Z ­ ooBranża mogą by wykorzydr n. wet. Joanna Zarzyńska stywane publicznie pod warunkiem podania źródła. Adrianna Iwan, Natalia Młodnicka, Opinie wyrażane na łamach pisma nie zawsze są zgodne z poglądr inż. Rafał Maciaszek, dami redakcji. Gniewomir Kuciapski, mgr Berenika Wydawca nie ponosi odpowiedzialności za treść opublikowanych Niesłuchowska-Kasprzycka, dr Agnieszka Kurosad, Laura Zarzyńska ogłoszeń i reklam. Jednocześnie zastrzega sobie prawo odmowy przyjęcia lub odmowy publikacji albo też wstrzymania publikacji i inni. ogłoszenia, reklamy lub insertu na wcześniej uzgodnionych wa-

Projekt graficzny: PRO CREO Piotr Łuczka piotr.luczka@procreo.pl Skład i łamanie: Łukasz Wójcik Korekta: Ewa Wilczyńska

runkach, bez ponoszenia jakiejkolwiek odpowiedzialności z tego tytułu, z przyczyn siły wyższej, sprzeczności ogłoszenia, reklamy lub insertu z prawem bądź zasadami współżycia społecznego (dobrymi obyczajami), albo też sprzeczności z linią programową bądź charakterem publikacji, a także z negatywną oceną przez redakcję tytułu treści zawartych w ogłoszeniu, reklamie lub insercie, oraz sądowego zabezpieczenia bądź zgłoszenia przez osoby trzecie przeciwko Wydawcy, lub osobom trzecim roszczeń lub uprawdopodobnionych zastrzeżeń związanych z ogłoszeniem, reklamą lub insertem bądź ich emisją w zakresie objętym umową.


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook
ZooBranza_Grudzień_2025 by Bernadeta - Issuu