Issuu on Google+

KU­LI­SY ­PowIatU

KluczborK - oleSNo www.kulisypowiatu.pl

ISSN 1731 - 9897 Indeks 381314 Nakład 6000 cena 2,50 zł (w tym 5%VAT) Nr 10 (482) czwartek 7 marca 2013 r.

reklama

Wi zie uciekł z budowy

s. 11

reklama

Po­sadz­ki­ i­ tynk ­ i­ ­ at ­ em,­ ­-­ agreg tel. 605 568 901.

tynki­ maszynowe,­ ociePlanie­ budynków,­ ­ tel.: 692 537 363. reklama

Cerpol zwalnia Kluczbork

Daria Krynicka jest najprawdopodobniej jedyn kobiet w powiecie, która zajmuje si drytoolingiem - to rodzaj wspinaczki. Na ogólnopolskich zawodach nie dała szans swoim rywalkom. s. 5

olesno

Prokuratura oskaryła trzy osoby o spowodowanie po aru i wybuchu butli z gazem. oskar eni skorzystali z mo liwo ci dobrowolnego poddania si odpowiedzialno ci karnej. s. 9

s. 5 Praszka

Gery i Szczepan, członkowie grupy MIWo, zdobyli pierwsze i trzecie miejsce w zimowym biegu na orientacj . z map w r ku i replikami broni na plecach pokonali 15 - km tras . s. 17

reklama

Sport

Fortuna wraca! Już tysiące ludzi skorzystało z porad blogującego aspiranta Fortuny (www.fortunaradzi.pl), który o pieniądzach wie prawie wszystko. Zdobądź sprawność finansową z Fortuną! Czytaj kolejne porady!

s. 7

Uwaga, KONKURS! Wycinaj z gazety i zbieraj znaczki sprawności finansowych, aby wziąć udział w konkursie i wygrać dla siebie lub dla wskazanej osoby w wieku 16-19 lat wyjazd na obóz naukowy Akademii Leona Koźmińskiego, realizowany na licencji amerykańskiego Camp Millionaire.

rek ­ lam ­ a? 660­745­013

Po zimowej przerwie rozgrywki wznawiaj piłkarze drugiej ligi. Szósty w tabeli po rundzie jesiennej MKS Kluczbork zagra na wyje dzie z liderem roW rybnik. W okresie przygotowawczym podopieczni trenera Andrzeja Konwi skiego rozegrali osiem sparingów - sze ć z nich wygrali, a dwa zremisowali. s. 30


2 KULISY POWIATU

Wokół nas

Nasza sonda internetowa

Cytat tygodnia

W poprzedniej sondzie pytali my: - Czy popierasz ministerialny projekt poł czenia bibliotek publicznych ze szkolnymi? Wynik: TAK – 47,1 proc., NiE – 52,9 proc. Dzi pytamy: - Czy powrót Aleksandra Kwa niewskiego na scen polityczn dobrze wró y dla lewicy? Głosuj na www.kulisypowiatu.pl reklama

7 marca 2013

- Trudno si ostatnio z Justyn dogadać. Wszystko wie lepiej, a jak kto co radzi, to słyszy, eby nie marudził. Mo e to ju trzeba po prostu dotrwać do igrzysk w Soczi i sko czyć z tym wszystkim? Aleksander WiERiETiElNY, trener Justyny Kowalczyk

liczba tygodnia

146

Tyle miliardów euro wyniosła warto ć polskiego eksportu w 2012 roku. To rekordowy wynik w historii kraju.

Praszka: interwencja

Co zawiniły te drzewa?

szczypta polityki

Nadchodz c wiosn zwiastuj miejskie porz dki, których jednym z elementów jest wycinka drzew. – Jak tak dalej pójdzie to w Praszce zostan tylko krzewy, bo wszystkie okazalsze sztuki systematycznie s wycinane – skar si mieszka cy.

W

sprzedam lub wydzier awi funkcjonuj c ubojni , dom, 3 sklepy. Ubój 5000 szt./rok. Zakład posiada uprawnienia unijne. Kontakt: 602 173 104. *** Nawi współprac na dostaw tuczników do zakładu masarskiego. Kontakt: 602 173 104.

e wtorek 5 marca do redakcji „Kulis Powiatu” przyszła prosz ca o anonimowo ć mieszkanka miasta. - Przy Obro ców Pokoju, tu przy placu zabaw, wycinaj pi kne drzewa – poinformowała. – Có one zawiniły, by je tak niszczyć. Po jednym został ju tylko pie , drugie lada moment te padnie. Te dwa okazy w lecie były doskonał osłon przed sło cem. Dawały cie odpoczywaj cym na ławeczkach. Komu przeszkadzały? Drzewa faktycznie zostały wyci te. Owszem, okres na tego rodzaju prace jest jak najbardziej odpowiedni. Wszelkie pozwolenia te podobno były. - Ale je eli tak b dziemy obchodzić si z miejsk zieleni , to za kilka lat drzewa maj ce w obwodzie pnia powy ej trzydziestu centymetrów nie ujrzymy – mówi praszkowianie. – Zwisaj ce gał zie s problemem, ale przecie jak mamy za długie włosy, to fryzjer nie przycina nam głowy przy kostkach, by my mieli spokój na dłu ej. Paznokci te nie wyrywamy, by nie m czyć si co chwil z ich obcinaniem, a tutaj wybrano najprostsze rozwi zanie. Pozbyć si problemu i tyle. Zwisaj ce gał zie drzew podobno zagraały bezpiecze stwu bawi cych si na placu zabaw dzieci, przy silniejszym wietrze

reklama

stopka redakcyjna WYDAWCA: Centrum “KolisKo” Krzysztof wieykowski; 46-320 Praszka, ul. Senatorska 3, tel. 34/3588774, fax.: 34 359 19 21 Nakład: 6000 Redaktor naczelny: Aleksander wieykowski. Zat pca redaktora naczelnego - redaktor prowadz cy: Andrzej Szatan tel. 34 358 86 21 lub 603 85 14 14 (a.szatan@wp.pl) sekretarz redakcji i korekta: Milena Zatylna (milenazatylna_pro@o2.pl). Redakcja: Małgorzata Kuc (malgorzatakuc@interia.pl), Agnieszka Kozłowska (ramkozlowska@op.pl), Damian Pietruska. Współpraca: Stanisław Bana kiewicz, Dominika Gorgosz, Agnieszka Jasiniak, Marcin Szecel, Edward Tomenko, El bieta Wodecka. Marketing: Bartosz Szaraniec, tel. 660 745 013, Zdzisław Pochorecki, Kazimierz Zar ba. skład komputerowy: Bartosz Szaraniec, tel. 660 745 013, (redakcja_ pro@o2.pl) Prenumerata “Kulis Powiatu”: redakcja_pro@o2.pl lub tel. 34 358 87 74, w urz dach pocztowych na terenie woj. opolskiego lub u listonoszy. Nasz numer konta bankowego: Bs Namysłów 46 8890 0001 0000 5962 2000 0001 Ksi gowo ć: Biuro Rachunkowe - Alina Poniatowska, tel. 34/35-91-310. Druk: Druk: Polskapresse Sp. z o.o., Oddział Poligrafia, drukarnia w Łodzi Redakcja zastrzega sobie prawo skracania materiałów. Nie zamówionych tekstów nie zwracamy. Redakcja nie odpowiada za tre ć ogłosze i reklam. REKLAMA 660 745 013 lub 34 358 87 74

W Po wrze?

Drzewa przy placu zabaw na Obro ców Pokoju zostały wyci te.

na ziemi spadały nawet grube konary. To jeden z powodów wyci cia okazów. Czy była potrzeba ich całkowitego pozbycia si ? Opinie s ró ne. Co za tyczy si terminu wykonania zadania - ten jest bez zarzutu. Drzewa wyci to jeszcze zanim obudziły si do ycia. Tekst i zdj cie AK

Platform Obywatelsk wstrz saj wewn trzne wa nie, konflikty i niezadowolenie. Taki obraz przedstawiaj media. Scen polityczn w kraju miała zdominować sprawa ministra Gowina i ewentualne konsekwencje konfliktu z premierem. Nawet sprzyjaj ce PO gazety w tym sporze widziały pocz tek jej rozpadu. Finał znamy. Minister Gowin nadal jest ministrem. Dziennikarze nie daj za wygran . Biegaj z mikrofonami za parlamentarzystami w nadziei, e wreszcie kto powie, i konflikt jednak jest, trwa i e b dzie trwał. Podobny obraz i mechanizm jego tworzenia prze ylimy u nas. Najpierw regionalna gazeta przedstawiła wicemarszałka – potwora. Po kilku latach pełnienia funkcji publicznej, obcowania z lud mi, podejmowania strategicznych dla regionu decyzji okazuje si , e jest on leniem, spó nia si do pracy, nadu ywa pojazdów słu bowych i jest arogancki. Zaiste zachowania i przest pstwa porównywalne z tymi z okresu ostatnich rz dów SLD w Opolu. Bohaterowie tamtego okresu jeszcze siedz w wi zieniach. eby było pikantniej i bardziej wiarygodnie, podkre la si , i s to informacje przekazane przez wysoko postawion osob w wojewódzkich strukturach zarz dzania. Zatem mo na twierdzić, e PO si rozpada. Schetyna kłóci si z Tuskiem. Gowin przygotowuje si do przej cia władzy. W Opolu kto wysoko postawiony – tak twierdzi gazeta – rozsadza Platform od rodka, by si gn ć po władz . Co o tym maj s dzić zwykli miertelnicy? Mog si chyba jedynie miać. Tym razem ju nie z polityków, ale wła nie z dziennikarzy. Oni przecie maj opisywać rzeczywisto ć, informować o niej a nie t rzeczywisto ć tworzyć zgodnie ze swoimi sympatiami czy przekonaniami. Aleksander WiEYKoWsKi


reklama


4

KULISY POWIATU

Wie

ci gminne

7 marca 2013

Czerniak pod licealn lup Praszka: Akcja

Uczniowie I Liceum Ogólnokształc cego przy ulicy Kaliskiej bior udział w ogólnopolskim programie dla młodzie y „Mam Haka na Raka”. Szósta edycja akcji po wi cona jest nowotworowi zło liwemu skóry – czerniakowi.

U

czniowie z Kaliskiej do te postanowili my solidnie akcji wł czaj si ju od przyło yć si do prezentacji, by lat. Przygotowuj ulotki, pre- dotarła ona do jak najwi kszej zentacje i ruszaj w teren, by liczby ludzi – wyja niaj . – ostrzegać i u wiadamiać nie Przeprowadzili my ankiety i te tylko kole anki i kolegów, dały nam potwierdzenie, e ale i okolicznych mieszka - nasza praca jest bardzo ców. W 6. edycji programu potrzebna. Na przykład niektószkoł reprezentuje zespół z rzy pytani byli przekonani, i klasy I b - La vie est belle: czerniaka powoduje palenie Roksana Zaj c (koordyna- papierosów. tor), Klaudia Nowakowska, Młodzi ludzie wzi li si Paulina yta, Karolina za wertowanie słowników i Pre i Witold Bejm. pomocniczych materiałów - Nazwa naszej grupy w internetowych. Pomysły przetłumaczeniu na polski brzmi lali na ulotki, plakaty i ekran, „ ycie jest pi kne” i wła nie bowiem przygotowali te pretym hasłem kierowali my si zentacj multimedialn . przyst puj c do akcji, do któ- Prost , z zast pieniem rej zach cała nas nauczyciel- fachowych zwrotów niezłoka biologii - pani Barbara onymi informacyjnymi zdaRze niczak - Tkaczy ska – niami, opatrzon ilmikami i wyja niaj uczniowie. – pytaniami z naszej strony, Zanim jednak zorganizowali- wci gaj cymi słuchaczy w my akcj informacyjn , sami dyskusj – podkre la Roksamusieli my sporo doczytać. na Zaj c. – Dopytywali my Liceali ci przyznaj , e ich jaki kto ma kolor oczu, czy wcze niejsza wiedza na temat zauwa ył u siebie na przyczerniaka była znikoma. kład jakie niepokoj ce go - I nawetBGZ_PozyczkaGotowkowa_A5_CMYK_FINAL.pdf nie zdawali my pieprzyki, sprawdzali my te1 sobie z tego sprawy, dlatego czy nasi słuchacze wiedz w reklama

C

M

Y

CM

MY

CY

CMY

K

Grupa La vie est belle z Kaliskiej ma haka na raka - nie tylko zna przyczyny czerniaka, ale wie te jak wygl da proilaktyka choroby. T wiedz dzieli si nie tylko z uczniami, ale i mieszka cami Praszki oraz okolic.

jakich godzinach szczególnie powinno unikać si sło ca. I nie wszyscy zdawali sobie spraw , e a od jedenastej do szesnastej. Bo to wła nie promienie słoneczne i cz ste wizyty w solarium mog wywołać 18.02.2013 09:55 inforchorob . Uczniowie mowali, e na czerniaka naj-

bardziej nara one s osoby o jasnych oczach i jasnej karnacji, z du ilo ci pieprzyków. Przestrzegali przed nadmiernym wylegiwaniem si na sło cu. Przypominali o noszeniu ochronnych ubra , stosowaniu kremów i okularów słonecznych – koniecznie z odpowiednim

iltrem oraz nakryć głowy. Dla wszystkich uczniów Kaliskiej w rod 27 lutego – w dniu hakowicza - La vie est belle zorganizowała kilkunastominutowe pogadanki i obdzieliła ich informacyjnymi ulotkami. Grupa dodatkowo wyszła i poza mury liceum.

- Byli my z wizyt mi dzy innymi w przedszkolu w Jaworznie – mówi hakowicze. - Przygotowali my si do niej specjalnie. Najpierw przekazali my najmłodszym gar ć wiadomoci, a czy przyniosły one oczekiwany skutek, sprawdzili my organizuj c minikonkurs plastyczny. Dzieci rysowały rodzin na pla y, oczywi cie odpowiednio zabezpieczon przed działaniem promieni słonecznych. Dwie najlepsze prace milusi skich – Oliwii Kosowskiej i Dominika Lewandowskiego – znajd si w sprawozdaniu licealistów. - To bardzo pozytywna akcja, wiele z niej wynie limy – zaznaczaj uczniowie. – Teraz bacznie obserwujemy swoj skór i chronimy j . Wiemy ju , e proilaktyka jest bardzo skuteczna w walce z czerniakiem. Tekst i zdj cie AK


Wie

7 marca 2013

ci gminne

KULISY POWIATU

5

Kozłowice: Społeczny problem

Pikieta w obronie pracy

Zakładowa Organizacja Zwi zkowa NSZZ „Solidarno ć” przy przedsi biorstwie Cerpol – Kozłowice w obronie zwalnianych pracowników w czwartek 28 lutego zorganizowała pikiet . Uczestniczyło w niej niemal sto osób.

C

erpol obecnie zatrudnia 102 osoby. Znany jest nie tylko w okolicy. To przedsi biorstwo produkuj ce wysokiej klasy wyroby ceramiczne dla budownictwa. Ciesz ce si uznaniem i w ród indywidualnych klientów i u irm budowlanych. Zliczyć domy powstałe z kozłowickiej cegły nie sposób – irma na rynku funkcjonuje od czterdziestu lat, a jej wła cicielem jest CRH Klinkier, spółka z Gliwic. W ostatnich latach lokalnie o przedsi biorstwie głono było, poza klas jego

produktów, zazwyczaj dzi ki wsparciu, jakim otaczało okoliczne organizacje. Cerpol wł czał si m.in. w przygotowanie dorocznego wi ta wioski, wspierał stra , szkoł . - W styczniu tego roku nast piło poł czenie spółki Cerabud w Krotoszynie i Cerpolu Kozłowice poprzez przeniesienie maj tku spółki Cerpol Kozłowice na spółk Cerabud zgodnie z artykułami Kodeksu Spółek Handlowych – wyja niał podczas pikiety Stanisław ak przewodnicz cy NSZZ „Solidar-

no ć” przy Cerpol Kozłowice. W styczniu te zacz ły si zwolnienia - pierwsze wypowiedzenia dostało pi ć osób. W lutym do zwolnienia przewidziano trzech pracowników - dwóch z nich z wypowiedzeniami wyszło w dniu pikiety. Zwi zkowy regulamin zabezpiecze socjalnych nie jest zatwierdzony, wi c o jakichkolwiek odszkodowaniach czy korzystnych odprawach nie ma mowy. - W zwi zku z poł czeniem spółek pracodawca projekt regulaminu otrzymał trzydziestego pierwszego lipca

Zwi zkowy regulamin zabezpiecze socjalnych nie jest zatwierdzony, to jeden z powodów akcji protestacyjnej "Stop zwolnieniom". reklama

ubiegłego roku – wyja niał przewodnicz cy ak. - Nie przyst puje jednak do rozmów na temat regulaminu zabezpiecze socjalnych pracowników. Tłumaczy, e irmy nie stać na propozycje przedstawione w nim. Chodzi mi dzy innymi o dwunastomiesi czne odprawy w przypadku zwolnie odbywaj cych si na zasadzie porozumienia stron. Do tej pory, mimo i regulamin przestał prawnie obowi zywać w 2007 roku, ta zasada była utrzymana. - Teraz chc zwalniać bez odpraw, to krzywdz ce dla pracowników, którzy znaczn cz ć ycia po wi cili pracuj c dla Cerpolu, zrzekaj c si we wcze niejszych latach podwy ek wynagrodzenia i nagród – podkre la Stanisław ak. - Pracodawca tłumaczył wtedy, e pieni dze s potrzebne na zakup maszyn i modernizacj . Bolesne jest równie to, e zwalniani s pracownicy z długoletnim sta em, którym brakuje nie-

Pikietuj cy chcieli rozmowy z zarz dem Cerpolu. Na ich nawoływania nie było odzewu ze strony władz przedsi biorstwa.

wiele do okresu ochronnego przed zwolnieniem z pracy i do uzyskania wiadcze przedemerytalnych. Pytam, gdzie ci ludzie znajd prac , aby dorobić do wieku emerytalnego? To argumenty, które były głównym powodem zorganizowania pikiety, której hasło przewodnie brzmiało „Stop zwolnieniom - dzisiaj On, jutro Ty”. Uczestniczyli w niej zwi zkowcy wspieraj cy Cerpol – mi dzy innymi pracownicy praszkowskiego Neapco czy oleskiego Orasu. Mimo dwugodzinnych nawoływa nikt z zarz du spółki do pikietuj cych nie wyszedł. - Nie wiemy jak daleko posunie si pracodawca w procesach restrukturyzacji, a poniewa mamy sygnały, e

działy takie jak kopalnia, warsztat samochodowy wraz z transportem i warsztat remontowy maj przej ć do irm zewn trznych, prowadzimy akcje protestacyjn – wyja nia Stanisław ak. Je eli pracodawca w dalszym ci gu nie wycofa si ze zwolnie , przyst pimy do kolejnych akcji protestacyjnych. Próbowali my si skontaktować z władzami Cerpolu. W Kozłowicach nikt z mediami rozmawiać nie chciał. Jedyn mo liwo ci na uzyskanie jakichkolwiek informacji miał być kontakt e – mailowy. Miał, bo na przesłane w poniedziałek rano (4 marca) pytania nikt do zako czenia składu gazety ( roda, 6 marca) nie odpowiedział. Tekst i zdj cia AK


6

KULISY POWIATU

Wie

ci gminne

7 marca 2013

Kluczbork: Pasje

Czasem oderwać si od ziemi

Daria Krynicka jest najprawdopodobniej jedyn kobiet w powiecie kluczborskim, która zajmuje si drytoolingiem. Na ogólnopolskich zawodach nie dała szans swoim rywalkom.

D

aria Krynicka, na co dzie uczy dzieci angielskiego i twardo st pa po ziemi. Ale czasem lubi si od niej oderwać, by podziwiać wiat z wysoko ci kilkuset metrów. Dlatego od szeciu lat uprawia wspinaczk górsk i nale y do Kluczborskiego Klubu Wspinaczkowego Zawrat. - To moja pasja, wr cz sposób na ycie – opowiada pani Daria. - Poniewa m podziela moje hobby - jest zreszt w tej kwestii du o bardziej do wiadczony - ka dy wolny weekend sp dzamy na wspinaczce. Pasjonatka wspinanie rozpocz ła od wprawek na ciance. Pó niej były kolejne stopnie górskiego wtajemniczenia wyprawy na skałki i letnie wspinanie si w Tatrach. - Ale ci gle było mi mało wyzwa i adrenaliny – mówi Daria Krynicka. - Potrzebowałam czego reklama

trudniejszego. Zacz łam tak e wspinać si zim w Tatrach i popróbowałam drytoolingu – spodobało mi si . Drytooling to wspinaczkowa nowo ć – i w Polsce, i na wiecie. - Polega na wspinaniu si z u yciem raków i czekanów, czyli narz dzi, których u ywa si do wspinaczki po suchej skale – wyja nia pasjonatka. – To wy sza szkoła jazdy, bo drytooling wymaga wi kszych umiej tno ci technicznych, mocniejszej psychiki oraz siły. W zimowych warunkach jest szczególnie trudny, bo człowiek do ko ca nie wie, czy dobrze zahaczył czekan o skał i czy si utrzyma. Drytooling mo na uprawiać tylko w wyznaczonych do tego miejscach, przewa nie s to kamieniołomy, bo narz dzia niszcz skały. - Niektórzy traktuj ten sport jako sposób na udo-

Kluczborczanka Daria Krynicka na szczycie Mount Blanc.

skonalenie wspinaczki w zimie – opowiada pani Daria. – Jest to naprawd niesamowita zabawa. Zmaganie si z własnymi słabo ciami i strachami. Nigdy nie odczuwałam l ku wysoko ci, ale to nie

jest tak, e tam na górze człowiek si nie boi. Wie jednak, e nie ma wyj cia, trzeba i ć do celu. Pragnienie doj cia do mety jest silniejsze ni strach. Kryzysy przychodz i wtedy zwykle my l , czy nie

mogłam zamiast tej wspinaczki zacz ć uprawiać szachów albo grać w golfa, ale kiedy si ju dojdzie do celu jest satysfakcja i przekonanie, e było warto i e na pewno b dzie kolejny raz. W ubiegłym tygodniu kluczborczanka wzi ła udział w zawodach drytoolingowych, które odbywały si w kamieniołomie pod Kielcami. Rywalizowało w nich ponad czterdzie ci osób. - Organizatorzy wyznaczyli dwana cie tras, a zadaniem zawodników było przej cie pi ciu z nich i dodatkowo zaliczenie lodospadu – relacjonuje pasjonatka. – Trasy ró niły si mi dzy sob stopniem trudno ci i liczb punktów, jakie otrzymywało si za ich uko czenie. Były tak ró norodne, e ka dy mógł wybrać co dla siebie. Pani Daria wybrane przez siebie drogi uko czyła bezbł dnie w pierwszym podej ciu. To dało

jej bezapelacyjne zwyci stwo w kategorii kobiet. – ona miała tak przewag nad swoimi rywalkami, e organizatorzy zrezygnowali z finałowych rozgrywek – mówi Jacek Krynicki. - Daria była lepsza od konkurentek o klas , a w punktacji wyprzedziła tak e wielu m czyzn. Sukces jest tym wi kszy, e jest to pierwszy sezon dla kluczborczanki w tej dyscyplinie wspinaczkowej. - Na pewno b d startować w kolejnych zawodach – zapowiada pasjonatka. Nie jest to bezpieczny sport, tak jak zreszt inne typy wspinaczki, zawsze zdarzaj si wypadki czy kontuzje, ale je li si nie ryzykuje nadmiernie, realnie ocenia swoje mo liwoci i ma si pokor wobec gór, to raczej nic złego stać si nie mo e. Milena ZATYLNA Zdj cie archiwum prywatne

Ja kowice: Z policji

Próbowali ukra ć paliwo

Policjanci z posterunku w Byczynie zatrzymali trzech m czyzn, którzy próbowali ukra ć paliwo z zaparkowanego samochodu ci arowego.

W

e wtorek 26 lutego byczy ski funkcjonariusze zostali powiadomieni o usiłowaniu kradzie y paliwa ze scanii. - Jak wynikało z relacji pokrzywdzonego, w nocy z 25 na 26 lutego nieznani sprawcy spu cili z baku samochodu do plastikowych kanistrów około pi ćdziesi ciu litrów paliwa – mówi starszy aspirant Aneta Czekaj, oicer prasowy policji. - Nie zd yli jednak zabrać łupu, gdy zdarzeniem zainteresował si przeje d aj cy tamt dy mieszkaniec wioski. M czy ni uciekli, a wiadek powiadomił wła ciciela auta. Policjanci z Byczyny wytypowali i zatrzymali kilka godzin pó niej domniemanych sprawców przest pstwa. Okazali si nimi trzej mieszka cy gminy Byczyna w wieku od 21 do 24 lat. Usłyszeli zarzut i przyznali si do winy. Grozi im do 5 lat wi zienia. MZ


AkcjA EdukAcyjnA

7 marca 2013

KULISY POWIATU

Zdobądź sprawność finansową z Fortuną: ciułacz

Jak zbudować solidny rodzinny kapitał? Przyjęła się opinia, że dorobić się mogą przedsiębiorcy z sukcesem prowadzący firmy. To prawda, ale z policyjnej pracy i własnego doświadczenia wiem, że osiągnięcie stabilności finansowej przez rodzinę nie wymaga wielkich dochodów. Bardziej liczy się wyobraźnia i konsekwentne działanie.

Nie tak łatwo na swoim

Gdy na prywatny biznes patrzy się z boku, to wszystko wydaje się proste, łatwe i przyjemne. Prawda jest bardziej złożona. Nie raz miałem okazję spojrzeć na firmę od środka, poznać jej sukcesy i problemy, a nawet matactwa pracowników i właścicieli. Bo tam, gdzie są pieniądze, prawo bywa naginane lub łamane, a im większe kwoty wchodzą w grę, tym żywsze budzą emocje i ludzie tracą kontrolę nad sobą.

Płynna lokata

Nie w jednym koszyku

Widać wyraźnie, że stawianie na jedną kartę i gromadzenie kapitału w jednym koszyku może prowadzić do trudności, a nawet plajty. Życie lubi różnorodność, a kapitał dywersyfikację. Stąd pieniądze – czy to większe kwoty, czy skromne oszczędności – najlepiej ulokować w kilku miejscach o różnym stopniu ryzyka. Po drugie: nie można wszystkich środków przeznaczać wyłącznie na inwestycje w akcje, obligacje czy w biznes. Część oszczędności trzeba mieć w postaci gotówki lub ulokowanych w bardziej płynnych aktywach (jak np. konto oszczędnościowe), tak abyśmy mieli do nich szybki, pełny i nieskrępowany dostęp.

Niebezpieczne opcje

Na przykład pewna księgowa firmy rolno-spożywczej. Może i chciała dobrze, ale kilka lat temu popełniła błąd i w celach spekulacyjnych weszła w tzw. opcje walutowe. W tajemnicy przed szefem omal nie doprowadziła firmy do bankructwa. Właściciel wciąż odczuwa skutki jej decyzji. Kiedyś była dobrą znajomą szefa, wręcz przyjaciółką domu. Dziś jest wrogiem nr 1. A wszystko dlatego, że księgowa nie wiedziała, na czym polegają opcje. Dlatego poległa przy tej inwestycji. To nauczka – nigdy nie wolno inwestować w coś, czego się nie rozumie.

Inwestycja długookresowa to nie tylko papiery wartościowe, nieruchomości, złoto, przedmioty kolekcjonerskie, ale także kształcenie dzieci i uczenie ich przedsiębiorczości. W naszym kraju jest to – niestety – wciąż zaniedbana kwestia, bo raczej dajemy rybę niż wędkę. A na pewnym etapie edukacji dzieci warto postawić na wędkę i sfinansować projekt dający nadzieję na dochody. Wielu znanych ludzi sukcesu – także Polaków – opowiada, że pierwsze pieniądze zarobili dzięki wsparciu finansowemu rodziców.

Wędka dla siebie Dwa filary domowych finansów

Zawsze namawiam, aby strategię finansów rodzinnych opierać na dwóch filarach. Na bieżące wydatki przeznaczamy z oszczędności o ok. 20 proc. mniej niż to wynika z naszych przeciętnych potrzeb. Resztę przeznaczamy na inwestycje długookresowe: papiery wartościowe, fundusze inwestycyjne lub własny biznes. Oszczędności trzymane w postaci gotówki dobrze od razu ograniczyć, bo – jak wiadomo – pieniędzy jest z zasady za mało i zawsze znajdzie się uzasadnienie dla wydania dowolnej kwoty.

lokaty 35%

złoto 5% nieruchomości 5% dzieła sztuki 5%

Wasz aspirant Fortuna

Zapraszam na moją stronę www.fortunaradzi.pl.

nieruchomości 10% złoto 5% dzieła sztuki 5%

Na trudne czasy

Pomysł na wędkę Poszukaj młodych przedsiębiorców w swoim otoczeniu (w miejscowości, wśród znajomych, w artykułach naszego tygodnika). Dowiedz się, czy przejęli firmy od rodziców, czy zaczynali w nowej dla siebie branży. A może masz własny pomysł na biznes, który pomnożyłby rodzinny kapitał? Sprawdź z rodziną, czy byłaby gotowa zainwestować w Twoje przedsięwzięcie.

fundusze inwestycyjne 20%

obligacje skarbowe 20%

akcje 10%

Ćwiczenie 2

ĆWICZENIA

Współczesny biznes opiera się najczęściej na informatyce, komputerach, telekomunikacji czy na internecie. To młodzi ludzie tworzą aplikacje dla smartfonów, nowe programy, otwierają sklepy internetowe, oferują usługi w sieci. Czasem wystarczy zakup mocniejszego komputera, sfinansowanie dostępu do internetu, a innym razem potrzebne będą reklama i promocja. Chyba warto zaryzykować i zainwestować w pomysły i przedsiębiorczość młodych ludzi, bo dzięki tej wędce w przyszłości może będą łowić i dla nas.

lokaty 20%

fundusze inwestycyjne 10%

obligacje skarbowe 30% Wytnij i zachowaj kupon ze sprawnością, a rozwiązania ćwiczeń prześlij na adres e-mail: fortunaradzi@gmail.com

Skoro o lokatach bankowych mowa, to warto pamiętać o ich oprocentowaniu i okresie kapitalizacji. Oprocentowanie – zawsze podawane w skali rocznej – określa odsetki od depozytu, a okres kapitalizacji oznacza, po jakim czasie odsetki są doliczane do depozytu. Dla niektórych depozytów oprocentowanie jest stałe w okresie umowy, dla innych bank może je zmienić. Im okres kapitalizacji jest krótszy, tym częściej zwiększa się kapitał, od którego naliczane jest oprocentowanie.

Przykładowy rodzinny portfel inwestycyjny

Ćwiczenie 1 Historia rodzinnego kapitału Dowiedz się, jak Twoi rodzice budują rodzinny kapitał. Czy gromadzą pieniądze (lokaty, waluty), papiery wartościowe (akcje, obligacje, fundusze inwestycyjne), nieruchomości, złoto, dzieła sztuki, przedmioty kolekcjonerskie? Jak wykorzystują zgromadzone środki (na remont domu, zakup mieszkania, samochodu, studia i edukację dzieci, inaczej)? A może nadal są zabezpieczeniem na trudne czasy?

Oprocentowanie i okres kapitalizacji

Inwestycja w edukację

Biznes to ryzyko

Biznes jest nierozerwalnie związany z ryzykiem. Jeden przedsiębiorca dał mi do testów „amerykański patent” obniżający zużycie paliwa w samochodzie. Niewielkie urządzenie, zapinane na przewodzie paliwowym, miało obniżać spalanie. Biznesmen sprowadził cały kontener tych urządzeń, bo liczył na świetny interes. Trochę się dziwiłem: skoro to takie dobre, jak zachwalał, to dlaczego nie jest montowane przez producentów w nowych samochodach? Popyt na urządzenia okazał się mniejszy niż zakładał przedsiębiorca, który w efekcie zbankrutował. Kiedyś żył jak panisko: willa z basenem, dobre samochody, wyjazdy zagraniczne, drogie ciuchy, a dzisiaj – kawalerka i rodzina na głowie.

Pieniądze z pierwszego filaru na bieżące potrzeby deponujemy w banku, a nie w bieliźniarce. Może to być lokata a vista lub terminowa. Niektóre banki są na tyle elastyczne, że umożliwiają pobieranie części środków bez utraty oprocentowania z lokat terminowych. Lokaty terminowe są zwykle zawierane na czas określony i automatycznie przedłużane, jeśli właściciel nie wyda kasjerowi innej dyspozycji.

Na dobrą pogodę

akcje 20%

Konsumpcja, oszczędności, inwestycje Konsumpcja – wydajesz na bieżące potrzeby.

KONKURS Kolejna sprawność za tydzień!

Camp Millionaire to obozy edukacyjne, na które Amerykanie wysyłają dzieci i młodzież, by nauczyć ich niezależności finansowej. Zbierając systematycznie wycinane z gazety znaczki sprawności, możesz zdobyć miejsce na takim obozie dla siebie lub dla wskazanej osoby w wieku 16-19 lat. Tygodniowy obóz zorganizuje Akademia Leona Koźmińskiego w czerwcu 2013 r. Laureaci konkursu mają sfinansowany cały pobyt w Warszawie. Szczegóły KONKURSU znajdziesz na www.fortunaradzi.pl

Oszczędności – odkładasz na przyszłą konsumpcję.

Inwestycje – ryzykujesz część oszczędności, żeby zarobić.

7


8

Wie

KULISY POWIATU

7 marca 2013

ci gminne

Kluczbork: Ciekawostka

Nauka w grocie

Studenci Uniwersytetu III Wieku z przyjemno ci ucz si j zyków obcych. Ale trudno si dziwić, skoro lekcje odbywaj si na przykład w grocie solnej.

U

niwersytet III Wieku wznowił działalno ć po feriach. acy seniorzy uczestnicz w wykładach, lektoratach i gimnastyce. W czwartek 28 lutego studentki jednej z grup Uniwersytetu III Wieku spotkały si z anglistk Biank Grybek w grocie solnej, która znajduje si w Powiatowym O rodku Rehabilitacji przy ul. Sienkiewicza. - Na lektorat z angielskiego chodzimy ju sze ć lat i

zmiana sali lekcyjnej na grot soln , nauka bez zeszytów i ksi ek, jest na pewno urozmaiceniem, zerwaniem z rutyn i sprawia, i słówka i zwroty szybciej wchodz do głowy – mówi Wiesława Misiak i Helena Gruszczy ska. - Tu jeste my zdane na to, co mamy w głowie, nie mo na podpierać si notatkami – tłumacz Maria Wi niewska i Halina Podwika. Dzi ki temu wi cej rozmawiamy i od wie amy wiado-

Kluczbork: Z policji

Nietrze wy osiemnastolatek rzucił kamieniem w audi.

Wybił szyb , grozi mu pi ć lat

W czwartek 28 lutego policjanci zatrzymali nietrze wego osiemnastolatka, który wybił szyb w audi A6 zaparkowanym przy ul. Katowickiej.

D

o zdarzenia doszło ok. 20.30. Nietrze wy m czyzna rzucił kamieniem i wybił szyb w samochodzie. Pokrzywdzony wycenił straty na 1,5 tys. zł. - Po kilku minutach funkcjonariusze byli na miejscu interwencji i po krótkim po cigu zatrzymali domniemanego sprawc zniszczenia mienia – mówi starszy aspirant Aneta Czekaj, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji. Okazał si nim 18 – letni mieszkaniec Kluczborka. Miał we krwi 2 promile alkoholu. M czyzna sp dził noc w policyjnym areszcie. Po wytrze wieniu usłyszał zarzut umy lnego uszkodzenia mienia. Grozi mu teraz kara od 3 miesi cy do 5 lat pozbawienia wolno ci. MZ / Zdj cie KPP w Kluczborku

Lasowice Wielkie: Włamanie

Ukradł 80 paczek papierosów Dwudziestosze cioleni m czyzna został zatrzymany pod zarzutem włamania do sklepu. Grozi mu kara do 10 lat wi zienia.

W

nocy z 15 na 16 lutego doszło do włamania. Z miejscowego sklepu zgin ło 80 paczek papierosów oraz 600 zł z kasy iskalnej. - Ł czne straty zostały oszacowane na ponad tysi c siedemset złotych – relacjonuje starszy aspirant Aneta Czekaj, rzecznik prasowy policji. Podj te przez kluczborskich funkcjonariuszy działania pozwoliły na wytypowanie domniemanego sprawcy przest pstwa. Okazał si nim 26 – letni mieszkaniec gminy Lasowice Wielkie. W rod 27 lutego m czyzna został zatrzymany. Usłyszał zarzut kradzie y z włamaniem i przyznał si do winy. Grozi mu nawet do 10 lat wi zienia. MZ

mo ci, trenujemy nasze szare komórki. Uczennice i ich nauczycielka staraj si urozmaicać sobie spotkania tak cz sto jak jest mo liwe. - Były ju lekcje w kawiarni, w domu i na spacerze – wyja nia Bianka Grybek. - Grota to wspaniała odskocznia od codzienno ci. W morskim mikroklimacie sprzyjaj cym relaksowi nauka jest przyjemniejsza. reklama

Od lewej: Wiesława Misiak (stoi), Maria Wi niewska, Bianka Grybek, Halina Podwika i Helena Gruszczy ska.

Panie maj dwie lekcje angielskiego w tygodniu. - I dopiero teraz uczymy si nie dla rodziców, nie dla ocen, a dla siebie – mówi

studentki. - Ale naprawd warto po wi cić ten czas. To wielka satysfakcja, kiedy na przykład na lotnisku zagranic nie musimy prosić o pomoc.

Studenci Uniwersytetu III Wieku mog si tak e uczyć j zyka niemieckiego i idzie im to całkiem nie le. Tekst i zdj cie MZ


Wie

7 marca 2013

ci gminne

Olesno: Z prokuratury

Oskar eni o po ar i wybuch

KULISY POWIATU

9

Wojciechów: Jubileusz

Prokuratura o spowodowanie po aru i wybuchu butli z gazem oskar yła trzy osoby. - Wszyscy oskar eni skorzystali z mo liwo ci dobrowolnego poddania si odpowiedzialno ci karnej – informuje Krzysztof Grajcar, zast pca prokuratora rejonowego w Ole nie.

Pani Gertruda Jendrzej w towarzystwie najbli szej rodziny.

yczymy dwustu lat

Pani Gertruda Jendrzej w ostatnim czasie wi towała 99. urodziny.

Do wybuchu butli z gazem doszło w centrum Olesna. W wyniku eksplozji poszkodowanych zostało 12 osób.

P

rzypomnijmy, 24 lipca minionego roku w budynku warsztatowym PSS Społem, który mie ci si w podwórzu kamienicy przy ulicy Ko ciuszki w centrum Olesna doszło do wybuchu trzech butli z gazem. W sumie znajdowało si ich tam a 21 i to z ró nymi rodzajami gazu. - Wybuchły dwie du e czterdziestolitrowe z acetylenem i jedna mniejsza jedenastokilogramowa – informował wówczas bryg. Adam Janiuk, rzecznik Komendy Wojewódzkiej PSP w Opolu. W wyniku eksplozji butli poszkodowanych zostało 12 osób. Najci szych obra e doznała dwuletnia dziewczynka i aspirant sztabowy Zygfryd

Trocha, który dowodził akcj . Obra enia były na tyle powa ne, e lekarz nie dopu cił go do słu by. W połowie lutego po 24 latach pracy w stra y po arnej Zygmunt Trocha zło ył raport o przej cie na emerytur . Prokuratura o spowodowanie po aru i wybuchu butli z gazem oskar yła trzy osoby - 61-letniego kierownika produkcji i remontów w PSS Społem, 20-letniego ucznia, który pracował szlifierk w warsztacie i jego 59-letniego przeło onego. - Kierownik produkcji i remontów PSS Społem został oskar ony o umy lne sprowadzenie bezpo redniego niebezpiecze stwa po aru oraz umy lne naru-

szenie przepisów bezpiecze stwa i higieny pracy, czym naraził pracowników tam zatrudnionych na bezpo rednie niebezpiecze stwo utraty ycia b d ci kiego uszczerbku na zdrowiu – informuje Krzysztof Grajcar, zast pca prokuratora rejonowego w Ole nie. Analogiczny zarzut przedstawiony został pracownikowi, który jako konserwator i patron ucznia sprawował nad nim bezporedni nadzór. - Ucze został oskar ony o nieumy lne sprowadzenie po aru podczas pracy na szlifierce – kontynuuje prokurator. - Wszyscy trzej oskar eni skorzystali z mo liwo ci dobrowolnego poddania si odpowiedzialno ci karnej.

Zaproponowano im kary od roku i sze ciu miesi cy do dwóch lat pozbawienia wolno ci oraz kary grzywny - w tym przypadku, gdzie osi gali oni dochody. - Była mo liwo ć zastosowania dodatkowej dolegliwo ci finansowej z powodu tego, e kary zostały warunkowo zawieszone – dodaje prokurator Krzysztof Grajcar. – Przynajmniej taka jest propozycja. O tym, czy te kary s adekwatne, b dzie decydował s d. Przeciwko oskar onym skierowane zostały trzy odr bne akty oskar enia do oleskiego wydziału S du Rejonowego w Kluczborku. Tekst i zdj cia MK

Kluczbork: Po redukcjach w Famaku

Po redniak rejestruje zwalnianych Od pi tku 1 marca urz d pracy rejestruje osoby, które zostały zwolnione z Famaku. Natomiast gmina chce sprzedać akcje irmy. - Dostali my oicjalne pismo z Famaku, e irma przewiduje zwolnienia grupowe i zamierza zwolnić sto siedemdziesi t osób – mówi El bieta Gabry , dyrektor Powiatowego Urz du Pracy w Kluczborku. – Nie wszyscy z tej grupy trai do nas i nie b dzie to od razu. Osoby maj ró ne okresy wypowiedze – najdłu sze wynosz nawet dziewi ć miesi cy i nie wszystkie s mieszka cami naszego powiatu, ale tak e o ciennych – namysłowskiego czy oleskiego. Pierwsza tura dostała wypowiedzenia ju w styczniu. To osiemna cie osób. Od

1 marca mog si rejestrować w po redniaku. - Utworzyli my specjalny punkt, w którym mog załatwić wszystkie formalno ci – tłumaczy El bieta Gabry . – B dziemy si starać, by długo bezrobotni nie byli. Cz ć zwalnianych deklarowała, e chce skorzystać z dotacji na zało enie własnej działalno ci. - B dziemy tak e składać wnioski do Ministerstwa Pracy, aby uzyskać dodatkowe rodki na aktywizacj zawodow osób zwolnionych z przyczyn ekonomicznych – zapowiada pani dyrektor. – Cz ć tych osób b dzie mogła

si przekwaliikować. Mamy na to pieni dze z Funduszu Pracy i z Unii Europejskiej. Trudno nam co konkretnie planować, bo nie wiemy jaka jest struktura zwalnianych z Famaku – ile jest kobiet, a ilu m czyzn oraz na jakich stanowiskach pracowali. To si dopiero oka e. Ale Famak zatrudnia nowych pracowników. - Mamy czterdzie ci aktywnych ofert pracy zgłoszonych przez t irm – informuje El bieta Gabry . – Dwadzie cia dla spawaczy i dwadzie cia dla lusarzy. Natomiast gmina chce sprzedać akcje Famaku.

- Otrzymali my te akcje w 2005 roku jako konwersacj zaległo ci za niezapłacony podatek od nieruchomo ci – wyja nia burmistrz Jarosław Kielar. – Przyj li my ponad sto tysi cy akcji, które s w zasadzie papierem, nie mamy z nich adnych korzy ci. Rada Miejska podj ła uchwał o ch ci zbycia udziałów, bo pojawił si kupiec. - Teraz rozpocz ła si procedura sprzeda y, której głównym elementem b dzie wycena – mówi burmistrz. – Czy do sprzeda y faktycznie dojdzie, tego nie wiemy. MZ

- Pani Gertruda jest najstarsz mieszkank Wojciechowa, w naszej wiosce mieszka od urodzenia – mówi sołtys Edeltrauda Zug. – Jest w wietnej kondycji psychicznej i izycznej. Zawsze, gdy j odwiedzam wspomina starszych mieszka ców wioski, zna te wielu obecnych. Pani Gertruda jest w pełni samodzielna. Mieszka sama, a pomoc słu y jej wnuk i jego ona, którzy mieszkaj w Olenie. A jaka jest recepta jubilatki na długowieczno ć? - Optymizm, zdrowe od ywianie i nie przejmowanie si przeciwno ciami losu – mówi najstarsza wojciechowianka. Z yczeniami jubilatk odwiedził burmistrz Sylwester Lewicki. Pani Gertrudo, doł czamy si do ycze i w imieniu redakcji yczymy nie stu, a dwustu lat ycia. MK / Zdj cie UM Olesno

Z bowice: Ciekawostka

Dary od kawalera

Krzesła i stoły, sprz t rehabilitacyjny i słodycze – to kolejne dary kawalera malta skiego Bernharda Serwuschoka dla rodzinnej gminy Z bowice.

- Tym razem pan Bernhard Serwuschok nie przyjechał do Polski osobi cie – informuje Monika Czyrnia, dyrektor Gminnego O rodka Kultury, Informacji i Czytelnictwa w Z bowicach. - Wysłał kierowc , który przekazał nam wiele cennych darów, za które dzi kujemy z całego serca. W transporcie do rodzinnej miejscowo ci pana Bernharda znalazły si krzesła dla Stowarzyszenia Odnowy Wsi Kadłub Wolny, stoły i krzesła do z bowickiej biblioteki, sprz t rehabilitacyjny dla opieki społecznej w Z bowicach, słodycze dla uczniów Zespołu Szkolno – Gimnazjalnego. - W darach znalazło si te specjalistyczne krzesło dla osób niepełnosprawnych, o które prosiła jedna z mieszkanek Radawia – dodaje Monika Czarnia. Bernhard Serwuschok to kawaler malta ski, który na co dzie pracuje w niemieckiej fabryce cz ci samochodowych, a po pracy organizuje kolejne transporty dla l ska. Na Opolszczyzn przywiózł ju ponad dwie cie transportów o warto ci ponad sze ciu milionów złotych. MK / Zdj cie archiwum prywatne

Bernhard Serwuschok przekazał kolejne dary dla mieszka ców Z bowic, z których pochodzi.


Olesno: Uroczysto ć

10 KULISY POWIATU Olesno: Uroczysto ć

Wie

ci gminne

7 marca 2013

Olesno: Słu ba zdrowia

Blok musi być, ale ta szy

Radni Rady Powiatu podj li decyzj , e reorganizacja i remont bloku operacyjnego w oleskim szpitalu nie b d kosztowały wi cej ni 10 milionów złotych.

W

ubliczne Gimnazjum nr 1 realizuje mi dzynarodowy projekt Comenius, którego wiod cym tematem jest ksi ka. - W projekcie udział bior trzy szkoły – nasza, austriacka i w gierska – mówi Janusz Wojczyszyn, dyrektor PG nr 1 w Ole nie. – Dzi przedstawicieli tych e szkół witamy u Olenie. yczymy im efektywnej pracy i przyjemnej wizyty. Efektem ko cowym projektu, który zako czy si w przyszłym roku, b dzie wspólnie wydana i napisana w j zyku niemieckim ksi ka z bajkami. Wi cej o projekcie w kolejnym numerze „Kulis Powiatu”. Tekst i zdj cie MK

pierwotnych planach ta inwestycja miała pochłon ć 18 milionów. To miała być najdro sza inwestycja w oleskim szpitalu i najwi ksze wyzwanie logistyczne. Cztery miliony prace budowlane, pi ć milionów - modernizacja bloku i urz dzenia technologiczne, kolejne pi ć - wyposa enie. W nowym bloku zamiast dotychczasowych dwóch sal operacyjnych znale ć si miały trzy. Nie pi ć, a sze ć stanowisk intensywnego nadzoru. W pomieszczeniach piwnicznych planowano utworzyć centraln sterylizacj , która specjaln wewn trzn wind poł czona miała zostać bezpo rednio z blokiem, by ograniczyć ryzyko zaka e sprz tu medycznego. - Niestety, ze wzgl du na brak inansów z tych ambitnych planów musieli my zrezygnować – mówi starosta Jan Kus. Radni Rady Powiatu

Byczyna: Burmistrz radzi

Olesno: Zaproszenie

W czasie powiatania Ania Korzeniewska piewaj co przypomniała bajk o Czerwonym Kapturku.

Uczniowie wspólnie napisz ksi k

W rod 6 marca uczniowie Publicznego Gimnazjum nr 1 uroczy cie przywitali swoich rówie ników z W gier i Austrii.

P

Rozwi umow na wywóz mieci

- Ostatni z du ych szpitalnych inwestycji była budowa l dowiska dla helikopterów - mówi starosta Jan Kus (z lewej).

podj li decyzj , e reorganizacja i remont bloku operacyjnego nie b dzie kosztować wi cej ni 10 milionów. - Co do tego, e ta inwestycja musi zostać wykonana, nie ma w tpliwo ci – kontynuuje starosta. – Zgodnie z ministerialnymi wytycznymi wszystkie szpitale do 2016 roku musz spełniać unijne dyrektywy. To jest konieczno ć, bo inaczej nie

b d mogły w nich być przeprowadzone operacje. A szpital bez zabiegów to przecie nie szpital. Powiat na to zadanie planował pozyskanie rodków z Funduszu Norweskiego, ale… - Okazuje si , e to b dzie bardzo trudne, bo bloki operacyjne nie s uj te w funduszu – tłumaczy Jan Kus. – Mamy za to szans na pozy-

skanie rodków na remont oddziału ginekologiczno – poło niczego. I w tym kierunku b dziemy szli, zło ymy wniosek i zobaczymy. Blok operacyjny b dzie remontowany, ale etapami i nie w takim zakresie, jak pocz tkowo planowano. - Nie powstanie dodatkowa sala operacyjna, która z pewno ci bardzo by si przydała – wyja nia starosta. - Nie b dzie te dodatkowych przej ć i korytarzy. W tym i przyszłym roku ma zostać zmodernizowany blok operacyjny (koszt – 6 mln zł), w 2015 – OIOM (koszt – 2 mln zł), a w 2016 – centralna sterylizacja (koszt – 2 mln zł). - Sprawa bloku jest wci dyskutowana i to na zarz dzie, i na sesjach, i z dyrektorem Andrzejem Prochot – zaznacza Jan Kus. – Staramy si znale ć jak najlepsze rozwi zanie w tej naprawd trudnej sytuacji. Tekst i zdj cie MK

B d oferty pracy

We wtorek 12 marca w hali sportowej Liceum Ogólnokształc cego przy ul. S dowej, w godz. 10.00 – 13.00 odbywać si b d VI Targi Pracy i Edukacji.

Olesno: Z policji

Uderzył w latarni

W niedziel 3 mar- My l , e ka dy, kto ma podpisan umow na ca na Małym Przed- Podczas targów bezro- Ich liczba z roku na rok powierzchni dla wystawców wywóz mieci, powinien j rozwi zać – podpobotni b d mieli mo liwo ć wzrasta – mówi wicedyrektor i wi kszy komfort dla odwie- mie ciu w centrum wiada burmistrz Ryszard Grüner. zapoznać si z ofertami Gra yna Kiełbus. dzaj cych. Trzeba zazna- miasta kierowca wjerzydziestego czerwca umowa z przedsi biorc , który zatrudnienia - informuje Co wa ne targi s bezpłat- czyć, e obiekt przyjazny jest chał samochodem odbiera odpady powinna być ju zerwana. Inaczej Gra yna Kiełbus, zast pca ne i dla wystawców, i dla dla osób niepełnosprawnych, w latarni . Uciekł, mieszka cy sami sobie mog zafundować „przyjemno ć” dyrektora Powiatowego odwiedzaj cych. nie b d one mieć problemu teraz szuka go popłacenia podwójnych składek, bo od 1 lipca to gmina b dzie Urz du Pracy w Ole nie. – - Organizujemy je od sze- z przemieszczaniem si na licja. odpowiedzialna za wywóz mieci. Za t usług opłaty trzeba Na pewno pojawi si oferty ciu lat i zawsze ciesz si terenie obiektu.

T

b dzie wnosić ju na konto Urz du Miejskiego. Na sesji styczniowej radni zatwierdzili stawki – 10 złotych od mieszka ca za mieci posegregowane, 20 zł za nieposegregowane, 7 zł zapłac ci, których posesja b dzie zaopatrzona w przydomowy kompostownik. - W umowie jest zawarty okres wypowiedzenia, wi c naley si do niego zastosować – mówi burmistrz. – To wa ne, by pó niej nie było takiej sytuacji, e naliczono opłaty z tytułu nierozwi zania umowy. - Naszym zdaniem te umowy nie wygasaj z mocy prawa – dopowiada wiceburmistrz Ewa Bartosiewicz. Tekst i zdj cie EW

Trzydziestego czerwca umowa z dotychczasowym przedsi biorc powinna być ju zerwana.

pracy z bran y mi dzy innymi budowlanej, meblarskiej, stolarskiej, gastronomicznej. Aktualnie napływaj kolejne zgłoszenia pracodawców, tak wi c oferta zapewne jeszcze ulegnie poszerzeniu. W ostatnim czasie bezrobocie w powiecie oleskim ro nie. Według stanu na koniec lutego br. w ewidencji po redniaka figurowało 2780 bezrobotnych. Natomiast 31 stycznia br. tych osób było 2738. Tradycyjnie dzi ki jednostkom szkoleniowym bezrobotni i nie tylko oni b d mogli wybrać nowe cie ki rozwoju zawodowego. - Na targach reklamować si b d wszystkie szkoły ponadgimnazjalne z powiatu oleskiego, dlatego serdecznie zapraszamy gimnazjalistów – kontynuuje Grayna Kiełbus. Swoje stoiska b d te miały uczelnie wy sze.

one du popularno ci – zaznacza Gra yna Kiełbus. – Po raz pierwszy odb d si w nowym miejscu, to jest w hali sportowej oleskiego Liceum Ogólnokształc cego, a to ze wzgl du na wi ksz

Organizatorami Targów Pracy i Edukacji s Powiatowy Urz d Pracy w Ole nie, Starostwo Powiatowe w Olenie i Opolska Wojewódzka Komenda OHP. Tekst i zdj cie MK

- Na targach b dzie mo na znale ć zatrudnienie i ciekawe oferty szkole - mówi Gra yna Kiełbus, zast pca dyrektora PUP w Ole nie.

D

o kolizji doszło po godzinie 22.00. - Uderzenie było tak du e, e latarnia o wietleniowa przewróciła si na dom handlowy Rolnik i wybiła szyb w jednym z okien – opisuje zdarzenie młodszy aspirant Stanisław Filak, oficer prasowy oleskiej policji. Kierowca samochodu, najprawdopodobniej przewo cego rury, uciekł z miejsca zdarzenia. - Wiemy jedynie, e kabina samochodu była koloru ółtego – dodaje Stanisław Filak. – Dlatego je li kto był wiadkiem tej kolizji proszony jest o kontakt z policj . Dzwonić mo na pod numer 34 350 44 03 lub alarmowy 997. MK


Wie

7 marca 2013 Kluczbork: Konferencja

Mama mo e wszystko

W czwartek 28 lutego sieć szkół Helen Doron zaprosiła panie na konferencj „Mi dzy prac a macierzy stwem, czyli mama mo e wszystko”.

- Konferencje pod tym hasłem organizowane s w trzydziestu miastach w całej Polsce z okazji pi tnastolecia sieci szkół Helen Doron – mówiła pochodz ca z Kluczborka Jolanta Fr czkowska, dyrektor okr gowy Helen Doron w Opolu. – Chcemy pokazać kobietom, e pomi dzy byciem on a mam mo na zrobić karier . Niekoniecznie trzeba z tym czekać, a dzieci si usamodzielni . Temat jest wa ny, bo jak pokazuj badania, zaledwie dziewi ć procent pa w Polsce decyduje si na to, by rozpocz ć działalno ć gospodarcz . Jolanta Fr czkowska dobrze wie, o czym mówi. Sama zrobiła karier , b d c mam dwóch córek. - Uczyłam w szkole dwadzie cia lat i zdecydowałam si otworzyć własn irm , czyli szkoł j zykow na zasadzie franczyzy – opowiadała. – Polecam to ka dej kobiecie. Co daje franczyza? - Gotow mark – nie trzeba si promować od podstaw, doskonały produkt, sprawdzony pomysł, mo liwo ć prowadzenia biznesu bez wi kszego do wiadczenia, wspóln reklam – zachwalała Jolanta

Jolanta Fr czkowska (z lewej) oraz Iwona Szafra ska udowadniały, e pogodzenie ról ony i mamy z karier zawodow jest mo liwe.

Fr czkowska. – Pieni dze, które wydałam na opłat licencyjn , przez pi tna cie lat zwróciły mi si kilkukrotnie. Dzi mam pi ć własnych szkół – w Opolu, Kluczborku, Ole nie, Dobrodzieniu i Strzelcach Opolskich. Koordynuj działania wszystkich szkół na Opolszczy nie zrzeszonych w sieci Helen Doron. Zarz dzam trzydziestoosobowym zespołem. I ciesz si , e dwadzie cia lat temu zdecydowałam si na to, by wzi ć sprawy w swoje r ce. Kariera kobiety w m skim wiecie jest mo liwa. A e zało enie własnej irmy było dobrym posuni -

KULISY POWIATU

ci gminne

ciem, wiadczy fakt, i z pani Jolanty przykład wzi ła jedna z córek, która równie jest anglistk i pracuje jako doradca metodyczny Helen Doron na Polsk południow . Iwona Szafra ska jeszcze pi ć lat temu była bezrobotna. Szukała pracy, ale takiej, by mogła pogodzić j z wychowywaniem dwóch synów. - Z pomoc trenera rozwoju na jednym ze szkole dla bezrobotnych opracowałam plan kariery i zacz łam go konsekwentnie realizować – opowiadała Iwona Szafra ska. – Zaj łam si sprzeda bezpo redni . Moja irma istnieje ju cztery lata i zwi zana

jest z ameryka sk sieci Partylite, która sprzedaje wiece, wieczniki, ozdoby, którymi mo na udekorować dom. Obecnie zarz dzam czterystuosobowym zespołem. Jakie s atuty pracy w sprzeda y bezpo redniej? - Spotkania z lud mi, zdobywanie nowych do wiadcze , podró e, sukcesy, dobre zarobki, czyli nie praca a przyjemno ć – i co wa ne nie zaniedbuje si rodziny – mówiła pani Iwona. – Prawie dziewi ćset tysi cy ludzi pracuje w Polsce w sprzeda y bezpo redniej, sporo z nich to kobiety. Rynek cały czas si rozwija i mo e warto pomyleć o tej formie zarabiania. Natomiast psycholog Izabela Krysa opowiadała o tym, e pracuj ca mama to mama szcz liwa. - A je li mama jest szcz liwa, to dziecko te – tłumaczyła. O wsparciu jakie bezrobotnym daje urz d pracy mówiła Anna Sadowska z kluczborskiego PUP, a o formalnociach jakich w ZUS – ie musz dopełnić przedsi biorcy – Teresa Wróbel. Na uczestniczki spotkania czekała gor ca kawa i herbata, a tak e domowe ciasto. Tekst i zdj cie MZ

11

Smardy Górne: Poszukiwania trwaj

Skazany uciekł z budowy

W rod 27 lutego skazany pracuj cy przy budowie hospicjum stacjonarnego oddalił si w niewiadomym kierunku. Poszukiwania trwaj .

M

czyzna pracował przy budowie hospicjum od miesi ca. - Pracowity, spokojny, byli my z niego bardzo zadowoleni i nic nie zapowiadało, e nasza współpraca si tak sko czy – mówi Sławomir Kołecki, prezes Stowarzyszenia Hospicjum w. Ojca Pio. – Nie ka dy wi zie mo e uzyskać prawo do wychodzenia z zakładu karnego i pracy poza nim. Skazani s poddawani bardzo szczegółowej weryfikacji. Ten takie prawo uzyskał i zmarnował zaufanie wielu osób. To najbardziej w tej całej sprawie boli. Wi zie w rod rano stawił si do pracy, a pó niej został poproszony o to, by pojechał do Kluczborka rowerem i zrobił zakupy w sklepie z materiałami budowlanymi. Do Smard ju nie wrócił. -Na pocz tku my leli my, e rowerem pojechał na l sk, bo stamt d pochodził – tłumaczy prezes Kołecki. – Rower znalazł drugi z pracuj cych w Smardach wi niów. Le ał porzucony niedaleko dworca PKS – u w Kluczborku. O ucieczce m czyzny została powiadomiona policja w Kluczborku, a tak e funkcjonariusze z okolicznych jednostek. Uciekinier jeszcze nie został zatrzymany. - Ten incydent nie zawa y na fakcie, e jeste my z pracy wi niów bardzo zadowoleni – wyja nia prezes hospicjum. - Od marca 2011 roku – bo wtedy pierwsi przyszli do pracy – do ko ca lutego tego roku warto ć prac wykonanych przez skazanych to sto osiemdziesi t osiem tysi cy złotych. Tyle dzi ki nim zaoszcz dzili my. Wi niowie bardzo ofiarnie pracuj na rzecz hospicjum i jeste my wdzi czni zakładowi karnemu, e z nami współpracuje. MZ

Byczyna: Hokej stołowy

Ch tnych do gry ci gle przybywa

W pi tek 1 marca w Zespole Szkół Gimnazjalnych, Licealnych i Zawodowych z udziałem 22 zawodników odbyła si druga tura Szkolnej Ligi Hokeja Stołowego.

Z

ainicjowana przez szkoł podstawow w Skał gach i GKS Kluczbork szkolna liga ruszyła w styczniu. Od tego czasu grono ligowców z trzech szkół powi kszyło si do pi ciu. Doł czyły jeszcze PSP nr 2 i PG nr 3 z Kluczborka. – Ze wzgl du na krótki czas przygotowa nie zdecydowały si jednak na start w tym etapie ligi – mówi Szymon Bartosi ski, nauczyciel wf ze Skał g. Ka dy z uczestników rozegrał pi ć meczów (3 tercje po 6 minut) z wylosowanym przez komputer przeciwnikiem. - Z turnieju na turniej poziom jest coraz wy szy i widać post py graczy – przyznaje Michał Matysiak, wiceprezes GKS Kluczbork. - W naszej szkole treningi odbywaj si dwa razy w tygodniu – mówi Beata

Sobania, koordynator ligi w byczy skim gimnazjum i organizator pi tkowego turnieju. – Uczniowie po pokazach bardzo zainteresowali si t dyscyplin , ch tnie uczestnicz w zaj ciach i turniejach. Rozpocz li my tak e starania o pozyskanie funduszy na własny sprz t do hokeja stołowego. W pi tkowych rozgryw-

kach ponownie bezkonkurencyjny okazał si Przemysław Puc ze Skał g. Drugie miejsce zaj ł jego szkolny kolega Dawid Uryga. - To mój pierwszy taki sukces – przyznał pi toklasista. – Poprzednio byłem dziesi ty. Trzeci był Wiktor Kardas (ZSG,LiZ Byczyna). Na kolejnych dwóch miejscach

Rywalizacja odbywała si przy 10 stanowiskach do gry.

znale li si Robert Walczak i Ola Kmiecik, reprezentanci Skał g. Najlepszymi ogniwami dru yn tym razem byli: Przemek Puc, Wiktor Kardas oraz Filip Sykulski. - Tym razem mi nie poszło - przyznał zawodnik z Kluczborka. - Zaj łem siódme miejsce, ale okazałem si najlepszy z mojej dru yny.

Nagrody dla uczestników pi tkowych zawodów ufundowali byczy scy przedsi biorcy oraz Kluczborski Klub Wspinaczkowy Zawrat. Po dwóch turniejach prowadzi Przemek Puc (400 pkt), drugi jest Robert Walczak (Skał gi, 339), a trzeci Wiktor Kardas (309). Za nimi s Dawid Uryga (304) i

Aleksandra Kmiecik (300). W rankingu szkół przewodzi PSP Skał gi (1612 pkt), drugie miejsce zajmuj gimnazjali ci z Byczyny (1226), a trzecie uczniowie z kluczborskiej „Jedynki” (1202). Byczy ski turniej s dziowali Michał Matysiak, Daniel Sobas, Szymon Bartosi ski i Piotr Bogda ski. Tekst i zdj cia AJ

W turnieju rywalizowało 22 uczestników. Wi kszo ć nagród zgarn li uczniowie ze Skał g.


12 KULISY POWIATU

Wie

ci gminne

7 marca 2013

W chórze jak w domu Olesno: Jubileusz

W pi tek 1 marca chór OlenSis wi tował 4. urodziny. Chórzy ci wzajemnie yczyli sobie zdrowego głosu, a panie…. wi cej m czyzn, zwłaszcza basów.

C

ztery lata temu do małej salki kominkowej Miejskiego Domu Kultury na pierwsz prób chóru, jak si wkrótce okazało OlenSis, przyszło zaledwie kilka osób. Z ka d kolejn przybywało sopranów, altów, tenorów i basów. - Cztery lata temu chór liczył czterna cie osób, teraz – trzydzie ci pi ć – mówi Karina Duch, dyrygentka chóru. – I to nie s tylko i wył cznie ole nianie, na nasze co pi tkowe próby doje d aj chórzyci z Lubli ca, Wielunia, Praszki, Dobrodzienia, Dróg Biskupskich, Siekirowizny i Radawia. Na 18.00, bo o tej godzinie zawsze rozpoczynaj si cotygodniowe ćwiczenia głosu, z Krakowa p dzi Marta Adamczak, pochodz ca z Olesna studentka. Jej siostra Patrycja, równie studentka doje d a z

Wrocławia. - Czasem nie zd ymy nawet zajrzeć do domu, tylko z torbami gnamy na prób – mówi siostry Marta i Patrycja Adamczak. – Ale OlenSis to tak naprawd nasz drugi dom, tu czujemy si jak w rodzinie. - Atmosfera jest fantastyczna – dodaje Anna Wloczyk, kolejna z chórzystek. – I mimo e taka próba to spory wysiłek dla głosu, to tak naprawd my tu odpoczywamy po całym tygodniu pracy, nauki. - Jak nas najdzie ochota na leniuchowanie, to mogliby my rozmawiać i miać si bez ko ca – opowiada z u miechem Zuzanna W sik, kolejna członkini chóru. – Na szcz cie nasza dyrygentka - pani Karina wie, kiedy powiedzieć stop. - To kobieta, która ma niespo yte pokłady energii i wielk charyzm - mówi

Chór dał krótki popis swoich umiej tno ci dla bliskich i sympatyków, którzy przyszli z urodzinowymi yczeniami.

OlenSis czwarte urodziny wi tował hucznie. Nie zabrakło ycze i tortu, który upiekła i uroczy cie "odpaliła" dyrygentka Karina Duch.

tenor Wacław Grajnert, który komplementów nie szcz dzi równie Maryli Jabło skiej. - Maryla to jedyny tenor w naszym m skim gronie, ma głos jak dzwon – tłumaczy chórzysta. Pani Maryla w chórze jest od roku, o jego istnieniu dowiedziała si z „Kulis Powiatu”, które pisały o trzecich urodzinach OlenSisa. - Przyszłam, zostałam przesłuchana i przyj ta – opowiada chórzystka. – A e mam do ć niski tembr głosu, to zostałam na prób tenorem. I tak ju zostało. Panowie przyj li mnie bardzo ciepło, nawet chcieli mnie na koncert w garnitur ubrać, ale na ten krok jeszcze nie jestem

gotowa. OlenSis mimo czteroletniej historii to grupa wci otwarta na nowych ludzi, nowe głosy. W cenie s zwłaszcza te m skie, chocia by bas Romana Dragona. - Dopiero trzy miesi ce piewam w chórze – mówi pochodz cy ze Starego Olesna Roman Dragon, który studiuje na 4. roku muzyk ko cieln w Diecezjalnym Instytucie Muzyki Ko cielnej w Opolu. – Poziom jest naprawd wysoki, jestem pod wra eniem. Oleski chór, który ma za sob ju zagraniczne tournee po Szkocji i Niemczech, w swoim repertuarze ma ponad sze ćdziesi t utworów – patriotycz-

nych, religijnych, typu gospel, bo onarodzeniowych, klasycznych chóralnych i okoliczno ciowych. - Jedziemy tam, gdzie nas zaprosz – mówi Agata Luboi ska, kolejna z chórzystek. – Ka dy koncert jest inny, ka dy ma swój urok. Chocia by taki bo onarodzeniowy w Gorzowie l skim. Pami tamy go, bo w ko ciele było strasznie zimno. Zmarzli my, a gor ca herbata smakowała jak nigdy. Chórzy ci piewaj w pi ciu j zykach - po polsku, angielsku, niemiecku, rosyjsku, a niektóre pie ni nawet po łacinie. - Marzy nam si wydanie mo e nie od razu płyty, mo e na pocz tek singla – mówi dyrygentka.

Inne urodzinowe yczenia, które wbrew przes dom wypowiadane były gło no, za to przy tradycyjnym torcie ze wieczkami brzmi : - By nam głosu nigdy nie zabrakło – mówi bez chwili zastanowienia Zuzanna W sik. -By my za rok kolejne urodziny wi towali w jeszcze wi kszym gronie – dorzuca Ewa Molska. -Zwłaszcza m skim, bo przydałyby si ze dwa basy – dopowiada Karina Duch. – Dlatego zapraszamy wszystkich panów, dysponuj cych takim głosem na próby. OleSnis to soprany, czyli Agata Luboi ska, Marta Adamczak, Krystyna Wadowska, Anna Motus, Anna Wloczyk, Ewa Molska, Bogumiła Imiolczyk, Magdalena liwi ska, Julia Molska, Patrycja Adamczak, Joanna Le niak, Renata Wiendlocha, Katarzyna Wiecha, alty - Anna Cecota, Bogusława Kowol-Radzioch, Anna Flisakowska, Angelika Czupajło, Zuzanna W sik, Maria Doleczek, Magdalena Wajsprych, Beata Biniek, Karina Schoenfeld, Bo ena Fali ska, Iwona Zygmunt, basy - Józef Kaniuka, Jakub Duch, Roman Dragon, tenory - Maryla Jabło ska, Grzegorz Polak, Wacław Grajnert, Piotr Lukosik, Jan Doleczek, Maciej Gabry . Tekst i zdj cia MK

O oczyszczalni z s du do s du Wołczyn: Jest decyzja

Gmina po raz drugi wygrała spraw z powództwa irmy, która przegrała przetarg na modernizacj i rozbudow oczyszczalni cieków.

P

rzypomnijmy – po najdłu szym w historii gminy przetargu komisja odrzuciła najta sz ofert irmy Ekobud z Łodzi i wybrała t dro sz o blisko 2 mln złotych, przedstawion przez Ekobud z Bogatyni. - ycie pokazało, e w wielu przypadkach wybieranie najta szych ofert ko czyło si tym, e były problemy z zako czeniem inwestycji – tłumaczył wówczas Jan Leszek Wi cek, burmistrz Wołczyna. – Przerywano je, potrzebne było wykonywanie dodatkowych robót, które nie tylko prze-

dłu ały inwestycj , ale podnosiły jej koszt. Wołczy ska inwestycja była łakomym k skiem, wi c łodzianie odwołali si od decyzji. Próbowali przekonać Krajow Izb Odwoławcz , bo to ona ocenia prawidłowo ć zamówie publicznych, i to oni powinni realizować prawie dziewi ciomilionowe zadanie. Rozprawa odbyła si w listopadzie 2012 roku, a werdykt był po my li wołczynian. - Izba uznała nasz wybór za wła ciwy – informuje

burmistrz Wi cek. - Nie stwierdziła adnych uchybie w procesie przetargowym. Łódzka irma mimo to nie chciała dopu ci. Postanowiła szukać kolejnej mo liwo ci przej cie inwestycji w Wołczynie. Tym razem przed S dem Apelacyjnym. Przed nim gmina argumentowała, i oferta łodzian choć ta sza o 2,5 mln od planowanych kosztów, to była nierzetelna. - Nie zawierała mi dzy innymi zakładanych w projekcie rozbudowy i modernizacji oczyszczalni agrega-

tów i sprz tu specjalistycznego, niezb dnego do prawidłowego jej funkcjonowania – tłumaczy burmistrz Wołczyna. Czas mijał, a opó niona i tak ju o kilka miesi cy inwestycja stała w miejscu, a zgodnie z umow ma być zako czona w grudniu 2013 roku. - Nie mogli my dłu ej czekać, bo zakres robót jest olbrzymi – tłumaczy burmistrz Wi cek. – Podpisalimy wi c, jeszcze przed decyzj S du Apelacyjnego, umow z Ekobudem Bogatynia i przekazali my mu plac budowy.

S d Apelacyjny wysłuchał obu stron, ale na rozprawie wyroku nie ogłosił. Zgodnie z prawem miał na to 14 dni. - Nie ukrywam, i były to dla mnie niespokojne dni – tłumaczy Jan Leszek Wi cek. – Z przebiegu rozprawy trudno było wywnioskować jaka mo e być decyzja s du, a racji strony skar cej broniło kilku prawników. W przypadku niekorzystnego dla gminy Wołczyn rozstrzygni cia umowy z Ekobudem Bogatynia rozwi zać nie mo na było, a irma z Łodzi ubiegałaby si o odszkodowanie.

- Jego koszty byłyby niemałe – przyznaje burmistrz Wi cek. – Si gałyby ponad milion złotych. Choć miałem wiadomo ć, i dobrze przeprowadzili my przetarg i podj li my słuszn decyzj , to jednak przez kilka nocy nie spałem. Ostatecznie S d Apelacyjny spraw rozstrzygn ł na korzy ć Wołczyna. Przebudowa oczyszczalni jest jedn z najwi kszych inwestycji w historii gminy. Warto ć projektu to 8 mln 900 tys. zł, z unijnym doinansowaniem w wysoko ci 4,8 mln. AS


Wie

7 marca 2013

KULISY POWIATU 13

ci gminne

Olesno: Otwarcie wystawy

Pocz tek plastycznej współpracy

Praszka, Rudniki, Gorzów l.: Dla pa

W pi tek 1 marca w Miejskim Domu Kultury odbył si wernisa grupy plastyków z Wo nik. Prace głównie podziwiali członkowie oleskiego Klubu Nieprofesjonalnych Plastyków Nowy Styl. - W tym roku nasza grupa plastyczna Ochra, działaj ca przy Miejsko- Gminnym O rodku Kultury w Wo nikach, wi tuje dziesi ciolecie istnienia – mówi Lucyna Dyrdzik, opiekunka grupy. Z tej te okazji Ochra zaplanowała dziesi ć wystaw w dziesi ciu miastach. Na mapie tej znalazło si i Olesno. Nieprzypadkowo, bo przy Miejskim Domu Kultury działa Klub Nieprofesjonalnych Plastyków Nowy Styl. - My te w tym roku b dziemy wi tować jubileusz, ale dwudziestolecia działalno ci – mówi Maria Orman, opiekunka oleskiej grupy. – A Wo niki dobrze znam, bo kilka ładnych lat temu byłam tam na plenerze. Na wernisa u wo niccy plastycy zaprezentowali ponad pi ćdziesi t swoich prac. Były pejza e, portrety, graiki… - Moja przygoda z malarstwem rozpocz ła si w wieku dziesi ciu lat – mówi Sabina Nawrat. – Po prostu przyszłam na wakacyjne zaj cia plastyczne i tak ju zostałam dziesi ć lat. - Bo malarstwo jest zara liwe – dodaje Krystyna

Nawrat. - Jak ju raz si połknie tego bakcyla, to nie ma si do ć. Olescy plastycy prace kolegów i kole anek po fachu podziwiali z zainteresowaniem. Dyskutowali, dopytywali, chwalili… - Maj wietnie dopracowan pastel – mówi Barbara Hortecka. – Zwróciłam te uwag na graik , bo to bliska mi technika. Jestem pod wra eniem, bo okazało si , e te naprawd dojrzałe prace wykonała bardzo młoda osoba. Wo niccy i olescy plasty-

cy spotkali si po raz pierwszy, ale jak zapowiadaj – nie ostatni. - Ka da wymiana dowiadcze na polu twórczym jest niezwykle cenna – mówi Barbara Hortecka. – My moemy „podgl dać” Wo niki, one nas. - Jeste my otwarci na współprac i mam nadziej , e to spotkanie jest jej pocz tkiem – dodaje Maria Orman. Takiego samego zdania byli członkowie Ochry, którzy ju zaprosili ole nian na 24. plener malarski. - Z tego, co wiem, trzy

osoby z naszego klubu ju wyraziły ch ć udziału w nim – ko czy opiekunka oleskiego klubu, do którego nale y 22 plastyków w wieku od lat osiemnastu do... - …ile Bozia dała – dodaje z u miechem Maria Orman. Dodatkow atrakcj wernisa u był wyst p grupy Homines Ignis, która dała pokaz ta ca z ogniem. Nale y do niej jeden z oleskich plastyków Jan Doleczek, który wyst pił z Dawidem Marczewskim i Michałem oł dziem. Tekst i zdj cie MK

W Praszce dla pa wystapi mi dzy innymi kabaret przeKUPSTWO.

Na wesoło i muzycznie

O Dniu Kobiet nie zapomniały gminne o rodki kultury. W Rudnikach, Praszce i Gorzowie l skim czekaj na panie nie lada atrakcje.

M

Olescy i wo niccy plastycy zapowiadaj , e to było pierwsze, ale nie ostatnie wspólne spotkanie.

Olesno: Ciekawostka

Uczniowie byli na policji

iejski – Gminny O rodek Kultury w Gorzowie l skim niespodziank dla pa ma w pi tek 8 marca (godz. 18.30). piewaj ce yczenia płci pi knej zło y zespół „Słoneczne trampy”, a dodatkowo przewidziany jest słodki upominek. W Praszce w sali domu kultury wyst pi miejscowe talenty. Spotkanie okraszone szczypt humoru odb dzie si w sobot 9 marca (godz. 18.00). Gwiazda wieczoru to kabaret przeKUPSTWO, czyli trio Aleksandra Antoniewicz, Tomasz Łapucha i Patryk Pilarski. Grupa znana ju z humorystycznych popisów w praszkowskim M-GOKiS-ie tym razem zaprezentuje si w programie „Kobieta te człowiek”. Na scenie go cinnie towarzyszyć b d jej solistki działaj cego przy domu kultury Studia Piosenki. W Gminnym O rodku Kultury, Sportu i Rekreacji w Rudnikach spotkanie dla pa odb dzie si w niedziel 10 marca (godz. 16.00). W programie jest m.in. wyst p uczniów z Publicznej Szkoły Podstawowej w ytniowie oraz koncert zatytułowany „Rado ć najpi kniejszych lat”. B dzie to wspomnienie Anny Jantar i piosenek z lat siedemdziesi tych w wykonaniu artystów scen krakowskich. Wst p na wszystkie z wymienionych imprez jest darmowy. AK / Zdj cie archiwum prywatne

Kluczbork: Z policji

Uczniowie klasy mundurowej Zespołu Szkół Ekonomicznych i Ogólnokształc cych zawitali w progach oleskiej komendy policji.

T

o nie była klasowa wycieczka, a realizacja jednego z punktów nie tak dawno podpisanego porozumienia o współpracy pomi dzy Komend Powiatow Policji w Ole nie a oleskim Zespołem Szkół Ekonomicznych i Ogólnokształc cych, który od trzech lat prowadzi nabór do klasy mundurowej.

- Wizyta trzydziestu pi ciu uczniów klasy pierwszej była zwi zana z realizacj autorskiego programu nauczania „Podstawy wiedzy o słu bach mundurowych”, który opracował opiekun klasy pan Jacek Szecówka – mówi młodszy aspirant Stanisław Filak, rzecznik prasowy oleskiej policji. Młodzie w czasie tej nie-

typowej lekcji spotkała si z młodszym inspektorem Tomaszem Kubickim, komendantem oleskiej policji i podinspektorem Leszkiem Latuskiem, naczelnikiem Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego. - Przedstawili oni struktur organizacyjn oleskiej komendy oraz specyik słu by w poszczególnych wydzia-

Aspirant sztabowy Jarosław Paluch opowiedział uczniom, na czym polega praca technika kryminalistyki. Zademonstrował tak e zabezpieczanie ladów daktyloskopijnych.

łach i pionach – kontynuuje oleski rzecznik. Uczniowie zobaczyli m. in. sal odpraw, pokój przesłucha , pomieszczenia dla osób zatrzymanych, „niebieski pokój”. - Byli te w pomieszczeniu techników kryminalistyki – tłumaczy Stanisław Filak. – Aspirant sztabowy Jarosław Paluch opowiedział im, na czym polega praca technika kryminalistyki oraz zademonstrował zabezpieczanie ladów daktyloskopijnych. Młodzie klasy mundurowej dzi ki spotkaniu skonfrontowała swoje wyobra enia o zawodzie policjanta z rzeczywisto ci . - Choć przed tymi młodymi lud mi jeszcze du o nauki, mamy nadziej , e wielu z nich zwi e swoje plany na przyszło ć ze słu b w naszej formacji – podsumowuje rzecznik. MK Zdj cie KPP Olesno

Dworzec PKS obstawiła policja i słu by ratownicze. Alarm okazał si fałszywy.

Bombowy SMS

W czwartek 28 lutego dy urny policji otrzymał sms - a, e na dworcu PKS jest podło ona bomba. Alarm okazał si fałszywy.

A

nonimow wiadomo ć o bombie na dworcu dy urny kluczborskiej policji otrzymał o 9.55. - Na miejsce zdarzenia natychmiast udały si słu by ratownicze i grupa rozpoznania minersko – pirotechnicznego, która przeszukała budynek dworca – informuje starszy aspirant Aneta Czekaj, oicer prasowy Komendy Powiatowej Policji. Funkcjonariusze podczas przeszukania budynku i pobliskiego terenu nie znale li adnego ładunku wybuchowego. Równocze nie rozpocz to poszukiwania sprawcy fałszywego alarmu. Ju po dwóch godzinach policjantom udało si namierzyć i zatrzymać autora sms - a. Okazał si nim 34 – letni mieszkaniec Kluczborka. - M czyzna nie potraił wyja nić powodów swojego zachowania – mówi Aneta Czekaj. - Usłyszał zarzut spowodowania fałszywego alarmu i zwi zane z tym czynno ci instytucji publicznych. Grozi mu kara nawet do o miu lat pozbawienia wolno ci. Tekst i zdj cie MZ


14 KULISY POWIATU

Wie

7 marca 2013

ci gminne

Borki Wielkie: Z ycia szkoły

Jaworzno: Remont

B dzie centrum integracji

Ruszyła przebudowa budynku Ochotniczej Stra y Po arnej w Jaworznie na Sołeckie Centrum Integracji w Mirowszczy nie.

T Oto uczniowie PSP w Borkach Wielkich, którzy zaj li wysokie lokaty w ogólnopolskich konkursach matematycznych. W rodku podwójny laureat Piotr Zug.

Piotr - podwójny laureat

Czwartoklasista Piotr Zug został podwójnym laureatem matematycznym. W konkursie Multitest wywalczył pi t lokat w kraju, w olimpiadzie przedmiotowej – siódm .

T

o nie dobry, a rewelacyjny wynik. Piotr Zug, ucze czwartej klasy szkoły podstawowej w Borkach Wielkich w ogólnopolskim konkursie Multitest w stawce 1413 uczniów z całej Polski był pi ty, zdobywaj c tym samym tytuł laureata. - Matematyk lubi , a nawet bardzo lubi – mówi Piotrek. – Rozwi zywanie zada , nawet tych bardzo trudnych, sprawia mi przyjemno ć. Mog nad nimi siedzieć i siedzieć, dopóki ich nie zrobi . Czasem pomaga mi w tym tata. - Powiedz te , e pomaga ci starszy brat, bo przecie tak te jest – wtr ca z u miechem Bartłomiej Zug, który w tym samym konkursie, tyle, e w kategorii klas szóstych, zaj ł 16. miejsce w stawce 1349 uczestników. - To prawda, Bartek te mi pomaga – relektuje si Piotrek. W Multite cie, do którego uczniów przygotowywała matematyczka Małgorzata Ligus, wysokie lokaty zaj li te 23. miejsce – Damian Nowak, 29. Martin Ledwig, 31. Nikodem Giza, 38. reklama

Patryk J drak, 42. Andrea Roj, 43. Patryk Jonek. - Nasi uczniowie z powodzeniem wystartowali te w ogólnopolskiej olimpiadzie przedmiotowej z matematyki – zaznacza Małgorzata Ligus. Po raz drugi najlepszy był Piotrek. Tym razem na 1911 startuj cych był 7. w kraju i wywalczył drugi tytuł laureata. - Te zadania na konkursach s trudniejsze ni na lekcjach, ale to nawet fajniej – mówi czwartoklasista. – Jest nad czym główkować, rozwi zanie zadania w minut to przecie nic takiego. W olimpiadzie 34. miejsce wywalczył Martin Ledwig, 37. Damian Nowak, 42. Bartłomiej Zug, 44. Armin Kubosz, 49. Patryk J drak, 51. Nikodem Giza, 53. Andrea Roj. - Jestem naprawd zadowolona z wyników w tych dwóch konkursach – podsumowuje nauczycielka. – Na tylu startuj cych zaj li bardzo wysokie lokaty, to bez w tpienia sukces. Tekst i zdj cie MK

ak, w Mirowszczy nie a nie w Jaworznie, bo o ile OSP jest organizacj z Jaworzna, to remiza wybudowana jest na gruntach nale cych terytorialnie do Mirowszczyzny, st d zamieszanie w nazwie obiektu. Prace remontowe ju ruszyły. Wykonuje je Przedsi biorstwo Budowlano – Modernizacyjno – Handlowe „Modern – Bud” Edwarda i Marcina Strugałów ze Starokrzepic, które zło yło najkorzystniejsz ofert i wygrało przetarg na realizacje zadania. Koszt inwestycji to 1 131 261 zł, z czego 500 tys. stanowić b dzie doinansowanie z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Reszt rachunków pokryj gminne fundusze. W ramach przebudowy

Dalachów: Zaproszenie

Kuchni w takim wydaniu ju w odnowionym obiekcie na szcz cie nie b dzie - ku uciesze pa zast pi j nowoczesne pomieszczenie.

wymieniona zostanie konstrukcja i pokrycie dachu, stolarka okienna i drzwiowa, brama gara owa, instalacja elektryczna, instalacja centralnego ogrzewania i wodno-kanalizacyjna. Ponadto przebudowane b d : kotłow-

nia, kuchnia i sanitariaty. Wykonana zostanie te wentylacja mechaniczna, a do wymiany zaplanowano równie strop i podłogi. Docieplony i wyposa ony obiekt gotowy ma być na 31 lipca. Tekst i zdj cie AK

Dla amatorów tenisa

W niedziel 17 marca odb dzie si gminny turniej tenisa stołowego o puchar przewodnicz cego Rady Gminy w Rudnikach Edwarda Gładysza.

R

ozgrywki prowadzone b d a w dziesi ciu kategoriach: dziewcz ta ze szkół podstawowych (kl. I – III i IV – VI) oraz chłopcy w tych samych grupach wiekowych, gimnazjalistki, gimnazjali ci, m czy ni do 39 lat oraz czterdziestolatkowie i starsi, a

reklama

tak e m czy ni – kategoria open i panie – równie kategoria open. Turniej rozpocznie si o godz. 14.00, natomiast zapisy do udziału w nim rusz pół godziny wcze niej. AK


Wie

7 marca 2013

KULISY POWIATU 15

ci gminne

Kluczbork: Edukacja

Zamiast nudy s atrakcje

Wołczyn: O sprawach młodych

Presti owe praktyki zawodowe w kraju i zagranic , dodatkowe lekcje j zyków obcych i fizyki, mo liwo ć zdobycia prawa jazdy i zało enia własnej firmy – na to mi dzy innymi mog liczyć uczniowie Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2.

O

becnie w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych, który w klasach technikum i zawodówki kształci m.in. budowla ców, elektryków, mechaników samochodowych, lusarzy czy operatorów obrabiarek sterowanych numerycznie, realizowane s trzy projekty inansowane z pieni dzy Europejskiego Funduszu Społecznego. - Dzi ki nim mogli my doskonale wyposa yć szkoł w najnowocze niejszy sprz t i zapewnić uczniom wspaniałe zaj cia, na które bez wsparcia unijnych funduszy nie byłoby nas stać i o których jeszcze kilka czy kilkana cie lat temu mogli my tylko pomarzyć – mówi Marzena Perucka, dyrektor ZSP nr 2. - Kształcenie zawodowe wraca do łask. Na rynku pracy potrzeba dobrych fachowców, a my jeste my w stanie dać naszym uczniom najlepsze kwaliikacje – te obj te szkolnym programem, i te dodatkowe wła nie dzi ki projektom. W ramach projektu „Zawodowy start w przyszło ć” młodzie ma mo liwo ć poznać program AutoCad (u ywany do projektowania dwuwymiarowego i trójwymiarowego), nauczyć si programować obrabiarki sterowane numerycznie, a na dodatkowych zaj ciach z angielskiego poznać słownictwo zawodowe i techniczne. - Poprzez te zaj cia uczniowie mog doskonalić umiej tno ci wykorzystywania sprz tu komputerowego od projektowania do wykonania – tłumaczy Bogusław Owczarek, nauczyciel przedmiotów zawodowych. - Te umiej tnoci na pewno im si przydadz – czy to w pracy, czy na studiach, zwłaszcza je li wybior kierunki in ynieryjne. Szkoła uczestniczy tak e w projekcie „Sieć współpracy na rzecz nowoczesnej szkoły zawodowej”, który realizowany jest wspólnie z Regionalnym Centrum Rozwoju Edukacji w Opolu. Dzi ki temu przedsi wzi ciu uczniowie z technikum samochodowego w poniedziałek 4 marca ćwiczyli praktyczn jazd samochodem na symulatorze. - Takie zaj cia to wspaniała rzecz, ale bardzo droga, na któr po prostu z własnego bud etu nie mogliby my sobie pozwolić – wyja nia Marzena Perucka. - Ka dy

Tomasz Błaszczykiewicz prowadził samochód ci arowy z 30 - tonow naczep . Takie zadanie ćwiczył na symulatorze. - To fajna zabawa i wietna nauka - mówi ucze .

ucze ma kilka minut, by poćwiczyć i doskonalić technik jazdy w ró nych warunkach. To dla przyszłych mechaników, a być mo e take kierowców zawodowych, praktyka niezb dna. Uczniowie trenowali jazd w tunelach, w górach, po błocie i niegu, nie tylko samochodem, ale tak e z przyczep wypełnion kilkudziesi cioma tonami ładunku, a nawet... pod wpływem alkoholu. Komputer dokładnie analizował ich technik jazdy, najcz ciej popełniane bł dy, a tak e wskazywał czy je d ekonomicznie czy nie. - To bardzo cenne do wiadczenie – mówi trzecioklasista Tomasz Błaszczykiewicz. - Mo na si zmierzyć z bardzo ekstremalnymi warunkami na drodze, by przekonać si – na szcz cie bezbole nie - e o stłuczk czy wypadek wcale nietrudno. Mnie wprawdzie udało si dojechać bezkolizyjnie, ale ćwicze z bezpiecznej jazdy nigdy do ć. Polecam ka demu. To fajna przygoda i nauka w jednym. Dzi ki temu samemu projektowi mechanicy samochodowi – czterech najlepszych uczniów z ka dego rocznika – mog odbyć praktyki zawodowe w fabryce Volkswagena w Polkowicach. - W ubiegłym roku szkolnym ju tam byli nasi uczniowie i wrócili bardzo zadowoleni, chocia prac zaczynali codziennie o szóstej rano – relacjonuje Marzena Perucka. - W szkole mamy klas patronack Peugeota, w Polkowicach uczyli si pod skrzydłami Volkswagena, wi c zdobywaj wszechstronne do wiadczenie. To ogromny atut na rynku pracy.

Ale to nie koniec atrakcji przewidzianych w projekcie. Polonistka Mirosława Pyclik prowadzi Klub Młodego Biznesmena. Klubowicze planuj własn karier zawodow , poznaj zasady marketingu, autoprezentacji, reklamy i promocji. - Liczymy na to, e gros absolwentów naszej szkoły zało y kiedy własne irmy, wi c takie umiej tno ci b d jak znalazł – mówi nauczycielka. W ramach spotka klubu Kamil Buczkowski, Dawid Małkus, Jan Piekiełek i Daniel Buchwald pod okiem wychowawcy Leszka Dudy kr cili spot promuj cy szkoł . - I przekonali my si , e to wcale nie jest takie łatwe – tłumaczy Jan Piekiełek. Nakr cili my pół godziny materiału, z czego w ilmie zmie ciło si zaledwie pi ć. Musieli my to wszystko odpowiednio wyselekcjonować, zmontować, dobrać podkład i narracj . Praca w studiu ilmowym zaj ła nam osiem godzin. Ale teraz nasz ilm mo na b dzie zobaczyć na Targach Edukacji. Jeste my z tego dumni. Na zaj ciach informatycznych, które prowadzi Krzysztof Kachel, uczestnicy przygotowuj modele budynku szkoły w trójwymiarze. - To zaj cia, które doskonal nie tylko umiej tno ci informatyczne, ale równie matematycznie – wyja nia nauczyciel. - Uczniów nie trzeba do nich zach cać. Podczas projektowania doskonale si bawi i jednocze nie ucz w bardzo przyjemny sposób. Natomiast germanistka Ewelina Palm wprowadza

uczniów w niuanse polskiego i niemieckiego rynku pracy, utrwala z nimi słownictwo, a tak e pod jej okiem młodzie przygotowuje w obu j zykach dokumenty niezb dne podczas starania si o posad . W szkole realizowany jest tak e projekt „Wirtualna izyka – wiedza prawdziwa”. - Fizyka nie jest przedmiotem łatwym, ale wi kszo ć przedmiotów zawodowych opiera si wła nie na niej i jej zrozumienie przez naszych uczniów jest konieczne – mówi nauczyciel Roman W troba. Poprzez wirtualne do wiadczenia uczniowie maj mo liwo ć trenowania realnych zjawisk i dzi ki temu zrozumienia tego, co si wokół nich dzieje. Dzi ki pieni dzom unijnym szkoła oferuje tak e uczniom praktyki zawodowe w presti owych irmach w Polsce i zagranic , kupi nowoczesne wyposa enie do kolejnych pracowni, utworzy szkolny o rodek kariery, gdzie zatrudniony b dzie doradca zawodowy. - Pomo e on uczniom w zało eniu własnego biznesu i poprowadzeniu go – wyja nia dyrektor placówki. - Uczniowie b d mogli zakładać własne firmy – realne, działaj ce na rynku. Na to te mamy fundusze. A je li firma przetrwa dwa lata, to po sko czeniu szkoły jej wła ciciel, czyli absolwent, b dzie mógł j przej ć i kontynuować jej działalno ć. Uwa am, e to najlepszy sposób na uczenie si przedsi biorczo ci. - We wszystkich projektach uczestnicz bardzo ch tnie, bo zaj cia s ciekawe, urozmaicone i ró ni si znacznie od zwykłej lekcji – mówi Łukasz Raj. - To, jak wiedza jest podawana, te ma ogromne znaczenie. Je li jest nudno, to raczej nic do głowy nie wchodzi. Ale podczas zaj ć w ramach unijnych projektów nudno nigdy nie jest. Mam wiadomo ć, e dobrze i ciekawie sp dzam czas. Du o mówi si o bezrobociu w ród młodych ludzi. Dzi ki temu, e w szkole mnóstwo si dzieje, jestem pewien, e ja na rynku pracy problemów mieć nie b d . Tekst i zdj cie Milena ZATYLNA

Laureatki konkursu (od lewej) Agnieszka Krzyształowicz, Anna Sadlak i Marzena Luberda.

Perspektywy du e i małe

Tak brzmiało hasło spotkania, które w czwartek 28 lutego odbyło si w miejscowym Gimnazjalno - Licealnym Zespole Szkół.

U

czestniczyli w nim miejscowi liceali ci, z którymi o ich yciowych perspektywach dyskutowali zaproszeni go cie – Piotr Po piech, starosta kluczborski, Małgorzata Pie kowska, dyrektor wołczy skiej biblioteki, Anna Sadowska z Powiatowego Urz du Pracy w Kluczborku oraz szkolni pedagodzy – Małgorzata Wider i Krzysztof Czeczko. - To ju drugie tego typu spotkanie – tłumaczy Ewa Włos, dyrektor GLZS. – Poprzednie odbyło si w maju ubiegłego roku. Rozmawiano m.in. o potrzebie ci głego kształcenia si , o tym jak wa ne jest inwestowanie w siebie i wiara we własne mo liwo ci oraz doskonalenie j zyków obcych. - Ka dy ucze powinien znać dwa j zyki obce, a jako główny j zyk angielski – konkluduje dyrektor Włos. „Tu chc zostać – szanse i mo liwo ci” – to temat, o którym z uczniami rozmawiał starosta Po piech. Gdy na pocz tku zapytał kto z licealistów ma zamiar zostać po zako czeniu edukacji w swoim miejscu zamieszkania, nie było w górze lasu r k. Po wyst pieniu starosty ch tnych było ju wi cej. Piotr Po piech mówił licealistom m.in. o szansach jakie daje Kluczborski Inkubator Przedsi biorczo ci, o ofercie kształcenia zawodowego na terenie powiatu kluczborskiego. - Jestem przekonany, e gdy sko czycie swoj edukacj sytuacja na lokalnym rynku pracy b dzie lepsza ni dzi – stwierdził starosta. Dyrektor Pie kowska mówiła „O czytaniu słów kilka”. Poinformowała, i dzi ki powstałemu niedawno lokalnemu stowarzyszeniu bibliotek łatwiejszy b dzie dost p do e-booków. - Biblioteka mo e być dla was przestrzeni sp dzenia wolnego czasu – przekonywała Małgorzata Pie kowska. Sporo rad licealistom udzielili szkolni pedagodzy. Mówili, e pozytywne my lenie jest niezb dne do wprowadzania zmian w swoim yciu. - Otaczajcie si lud mi, którzy ci gn do tego, co jest dobre – mówiła Małgorzata Wider. – Ale eby być obdarowywanym, samemu trzeba te obdarowywać innych. Sami stawiajcie przed sob okre lone cele i d cie do ich realizowania. Nie dajcie si bić przez ycie na własne yczenie. Nie poddawajcie si temu co los niesie, ale bierzcie sprawy w swoje r ce. Szkolna pedagog przekonywała te młodzie , eby nie załamywała si pora kami. - One s nieuchronn cz ci ycia ka dego człowieka – mówiła Małgorzata Wider. – Odpowiedzialno ć jest cz ci dorosłego ycia, a wy – jako liceali ci – jeste cie ju dorosłymi lud mi. Podczas spotkania rozstrzygni ty został konkurs fotograiczny pod hasłem „ ródła moich inspiracji – kim b d w perspektywie małej lub du ej”. Laureatkami zostały Agnieszka Krzyształowicz, Marzena Luberda oraz Anna Sadlak. Uczennice otrzymały nagrody ufundowane przez wołczy sk bibliotek i Urz d Gminy. AS / Zdj cie Bogdan ZAJ C


Wie

16 KULISY POWIATU Pro lice: Inwestycja

ci gminne/sport

7 marca 2013

Olesno: Na falach

Na wypadek kataklizmu Oleski Klub Krótkofalowców SP9KDA wzi ł udział w ogólnopolskich ćwiczeniach pod kryptonimem „ nie yca 2013”. Udowodnił, e w razie kataklizmu jest w stanie zapewnić ł czno ć.

Pro liczanie do ć niecierpliwie czekaj na oddanie obiektu do u ytku. Kiedy to nast pi - jeszcze nie wiadomo.

Maj nowy obiekt

We wsi powstał nowy kompleks sportowy za czterysta tysi cy złotych. Wybudowano go w s siedztwie ju istniej cego boiska.

O

biekt składa si z dwóch boisk wielofunkcyjnych. Oba ze sztuczn nawierzchni (tartan) do gry w piłk no n , koszykówk , tenisa, badmintona, piłk r czn . Cało ć jest ogrodzona siatk . Do u ytku oddano te kilkana cie miejsc parkingowych. - I równie jest zrobiony, drobny co prawda, remont szatni dla piłkarzy – u ci la Szymon Kondracki z Urz du Miejskiego w Byczynie, który – razem z Ew ledzk , opiekunem wsi z ramienia burmistrza – zajmował si koordynacj działa przy realizacji projektu. Budow kompleksu ju zako czono, ale obiekt na razie jest zamkni ty, bo wokół niego planuje si jeszcze wykonanie utwardzenia. Ale mieszka cy ju s z niego zadowoleni. - I naprawd bardzo si cieszymy – mówi młodzi pro liczanie Paweł Kołodziej, Ireneusz Cichosz, Paweł Sobo , Sylwester Markiewicz, Magdalena Tkaczuk, Arkadiusz Cichosz, Marcin Torba, Bartłomiej Tymkiewicz i Piotr Tkaczuk, których spotkałam na wiejskim boisku rozgrywaj cych mecz piłki no nej. – B dziemy teraz fajnie mogli sp dzać wolny czas. Obiekt kosztował prawie czterysta tysi cy złotych i został zrealizowany z udziałem (75 procent doinansowania) Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007 – 2013. Tekst i zdj cie EW

- Burmistrz widnicy do burmistrza Olesna. Potrzebne wsparcie stra y po arnej - taki telegram w niedziel 3 marca kilka minut po godzinie osiemnastej odebrał najmłodszy z oleskich krótkofalowców – pi tnastoletni Przemysław Balcerzak, operator stacji sztabowej. Prezydent Wrocławia informował, e we wrocławskich szpitalach wolnych jest jeszcze 21 łó ek. Włodarz Poznania, e w jego mie cie w wyniku nie ycy nast piła awaria sieci ciepłowniczej. Prezydent Gda ska, e nie ma kontaktu z Katowicami. - Oczywi cie, to s ćwiczenia, ale bardzo potrzebne - mówi Marek Czarnecki, prezes Oleskiego Klubu Krótkofalowców SP9KDA. – Sprawdzaj , czy krótkofalowcy s w stanie zabezpieczyć ł czno ć na wypadek kataklizmu.

Taka sytuacja miała ju miejsce na Opolszczy nie w 1997 roku, kiedy nasze województwo nawiedziła powód stulecia. Wówczas to nie kto inny jak krótkofalowcy, w tym olescy, zabezpieczali ł czno ć. - Telefony nie działały, pr du nie było, a kontakt z lud mi trzeba było nawi zać – mówi Andrzej Sigmund, który wspólnie z Markiem Szlosarczykiem był wówczas w sztabie powodziowym w Opolu. – Pracowali my czterdzie ci osiem godzin na własnym sprz cie, ale udało si pomóc. - I to nie tylko zachowuj c ł czno ć – dopowiada Marek Czarnecki. - Wrocław nadał wówczas komunikat, e nie ma worków na piasek, nie ma z czego budować wałów przeciwpowodziowych w Ostrowie Tumskim. Udało si pomóc. Niedzielne ćwiczenia po

raz kolejny potwierdziły, e olescy krótkofalowcy s w stanie zabezpieczyć powiat oleski na wypadek braku ł czno ci. - W ćwiczeniach poza nami brało udział dziewi ć stacji sztabowych, rozlokowanych w całej Polsce – zaznacza prezes. – Z ka d udało nam si poł czyć, od ka dej odebrali my komunikat. W stu procentach zadziałał te radiotelefon na pasmach UKF, b d cy własno ci Starostwa Powiatowego, a oddany w u ytkowanie krótkofalowcom. - To jedne z najlepszych urz dze na wiecie – tłumaczy Marek Czarnecki. Dzi ki niemu Andrzej Wiecha z Wydziału Zarz dzania Kryzysowego, Ratownictwa i Zdrowia w Starostwie Powiatowym mógł poł czyć si z krótkofalowcami, którzy rozlokowani byli w siedmiu gmi-

Starostwo Powiatowe w Kluczborku informuje

ZUS zaprasza na szkolenie

Niedzielne ćwiczenia potwierdziły, e olescy krótkofalowcy s w stanie zabezpieczyć powiat oleski na wypadek braku ł czno ci.

nach powiatu oleskiego. Przygl dał si temu Krzysztof Latocha, komendant Stra y Miejskiej w Ole nie. - Radiotelefon działa bez zarzutu – mówi Andrzej Wiecha, który nawi zał te kontakt z dy urnymi policji i stra y w Ole nie. Na czas ćwicze otrzymali oni od oleskich krótkofalowców amatorskie radiotelefony. - Te dzisiejsze ćwiczenia potwierdzaj , e jeste my przygotowani na ka d ewentualno ć – podsumowuje Marek Czarnecki. - W razie potrzeby bez problemu ci gniemy pomoc. Miejmy nadziej , e takich sytuacji nie b dzie. Oleski Klub Krótkofalowców SP9KDA, który z powodzeniem startuje te w mi dzynarodowych zawodach, o czym niejednokrotnie pisali my na naszych łamach, to 28 pasjonatów Janusz i Marek Szlosarczykowie, Jan Skolik, Andrzej Sigmunt, Paweł Dubas, Jan Wystrychowski, Witold i Sebastian Segethowie, Zdzisław Matusiak, Danuta i Jan Sewaldowie, Sebastian Wierzbicki, Andrzej Jagła, Mariusz W gorek, Adam Plotnik, Maciej, Paweł i Piotr Szlosarczykowie, Joanna i Marcin Sikorowie, Anna i Paweł lusarczykowie, Przemysław Balcerzak, Grzegorz Karkos, Franciszek Kostorz, Tomasz Krzemi ski, Bogdan Chwedczuk, Marek Czarnecki. Tekst i zdj cia MK

Gorzów l ski: Z magistratu

Subwencja jest wy sza

Inspektorat Zakładu Ubezpiecze Społecznych w Kluczborku organizuje z pomoc Urz Gmina Gorzów l ski dostała 620 tys. zł wi cej subwencji ni zaplanowała w projekcie bud edu Miejskiego i Starostwa Powiatowego w Kluczborku bezpłatne szkolenie dotyczace ob- towym na rok 2013. – Wi kszo ć z tych rodków przeznaczymy na drogi – zapowiada burmistrz Artur Tomala. sługi Platformy Usług Elektronicznych. - Ka dy kto zaklada konto na PUE uzyskuje dzi ki temu informacj o ubezpieczeniach, wiadczeniach i płatno ciach. Nowy portal ZUS umo liwia nie tylko sprawdzenie wszelkich swoich danych zapisanych na koncie w ZUS, ale równie pozwala zło yć i odebrać niezb dne dokumenty oraz rozliczyć składki dzi ki specjalnemu modułowi ePłatnik - mówi Jadwiga Kostorz, kierownik kluczborskiego inspektoratu. Podczas szkolenia b dzie mo na dokonać rejestracji swojego proilu na PUE (w tym celu koniecznym jest posiadanie przy sobie dokumentu to samo ci) oraz zapoznać si z usługami jakie oferuje e-ZUS. Szkolenie odb dzie si 14 marca br. w sali konferencyjnej Urz du Miejskiego i Starostwa Powiatowego w Kluczborku przy ul. Katowickiej 1. Rozpocz cie - godz. 11.00. Udział mo na zgłosić telefonicznie pod nr 77 407 00 01 w Inspektoracie ZUS w Kluczborku. opr. Monika KLUF

M

owa tu o przebudowie dróg, które w projekcie co prawda znalazły si , ale ich realizacja uwarunkowana była wła nie tak okazj jak ta. - Wy sza subwencja pozwoli nam zrealizować inwestycje, na których współinansowanie zło ylimy wnioski do Funduszu Ochrony Gruntów Rolnych – wyja nia burmistrz Artur Tomala. – Chodzi o dwukilometrowy odcinek drogi Jamy – Kozłowice oraz dwustumetrowy odcinek

drogi Praszka – Nowa Wie . W tym drugim przypadku dopiero w ubiegłym roku dostali my potwierdzenie z geodezji, e działka jest własno ci gminy Gorzów l ski, a nie gminy Praszka. Inwestycje maj kosztować niemal 1,2 mln złotych, za planowane dofinansowanie z FOGR to 430 tys. zł. - Wła nie na realizacje tych zada zabezpieczymy czterysta tysi cy z wy szej subwencji – dodaje włodarz. – Mo emy sobie na to

pozwolić, bo przy projekcie, gdzie przewidywana subwencja była ni sza, mielimy domkni te wydatki na o wiat . W tym dziale zostawimy natomiast trzydzie ci tysi cy rezerwy. Ponadto gmina planuje 60 tys. zł przeznaczyć na doinansowanie zakupu ci gnika dla Zakładu Usług Komunalnych. - Czteroletni ci gnik marki John Deere za dwadzie cia tysi cy euro chc sprzedać nasi partnerzy z gminy Landsberg – mówi

burmistrz Tomala. – To bardzo korzystna oferta, bo złoona z całym osprz tem. Ci gnik wyposa ony jest w obcinark do gał zi, kosiark , zamiatark , posypywark czy pług do od nie ania. Pozostał kwot do zapłaty sinansuje Zakład Usług Komunalnych. Dzi ki dodatkowym funduszom, w tym równie tym z odzyskanego Vatu od wydatków bie cych, gmina zmniejszy tak e swoje zadłu enie o 192, 5 tys. zł. AK


Wie

7 marca 2013

ci gminne

KULISY POWIATU 17

Praszka: Sukcesy

Zimowy bieg na orientacj GF Point rozegrany został w rejonie masywu l y.

Obywatele MIWO Praszka - Gery (z lewej) i Szczepan - w kategorii navigator zaj li kolejno I i III miejsce.

Zawodnicy pi tnastokilometrow tras pokonali w pełnym umundurowaniu i z replikami w dłoniach.

Młodzi i Waleczni Obywatele…

… czyli praszkowska grupa MIWO, w wiecie ASG ma swoj pozycj . Najlepszym dowodem na to s miejsca na podium wywalczone w zimowym biegu na orientacj .

G

rupa ASG MIWO Praszka powstała z inicjatywy dwóch pierwszych w mie cie posiadaczy replik, a Gery dzi ki swemu zaanga owaniu i konsekwencji, nadał grupie odpowiedni kształt i charakter. Fascynacja nie tylko broni , ale i dokładnie zaplanowanymi akcjami, w których to nie strzelanie a strategia liczy si przede wszystkim, udzieliła si szerszej grupie. I tak umundurowani, wyposa eni i „uzbrojeni” m czy ni, stworzyli zwart grup o charakterze wojskowym. Wyznaczone jasno cele szkoleniowe s realizowane w ramach regularnych spotka szkoleniowych oraz taktycznych gier terenowych, gdzie grupa rywalizuje nie tylko ze sob , ale innymi grupami w Polsce. Grupa uczestniczyła w ogólnopolskich imprezach ASG, w której brało udział około pół tysi ca ludzi. Konsekwencja w działaniu przyniosła efekty, gdzie mi dzy innymi Gery i

Szczepan reprezentuj c grup w zimowym biegu na orientacj , zaj li miejsca na podium. - O starcie w tej imprezie rozmawiali my jeszcze w ubiegłym roku, jednak dodatkowych szczególnych przygotowa nie prowadzili my – wyjania Krzysztof Szczepa ski. – Chcieli my przede wszystkim sprawdzić swoje umiej tno ci. A te s na bardzo wysokim poziomie, bo trasa, któr trzeba było pokonać, do łatwych nie nale ała. Zimowy bieg na orientacj rozgrywany był w zró nicowanym terenie górskim o du ych rozpi to ciach wysoko ci pomi dzy poszczególnymi punktami. Bieg odbył si w trzech kategoriach zadaniowych: professional, navigator oraz basic. Praszkowscy zawodnicy stan li do rywalizacji w kategorii navigator, rozgrywanej w czwartej edycji biegu po raz pierwszy. - Nasze zadanie polegało na wyznaczeniu najkrótszej

trasy, czas nie odgrywał tu tak wielkiej roli – wyja niaj członkowie MIWO. – Dostalimy mapy i w drog . W pełnym umundurowaniu, z replik na plecach, map i kompasem w r ku pasjonaci gier ASG ruszyli na podbój górskiego masywu. W zimowej aurze i przy ujemnej temperaturze. Według organizatora sprawny nawigator powinien si zmie cić w dystansie około 15km. - Dodatkowo do zaliczenia mieli my dziewi ć punktów kontrolnych z zadaniami do wykonania, jak na przykład udzielenie pierwszej pomocy – dodaje Krzysztof Szczepa ski. – Nie dotarcie do nich, b d złe wykonanie zadania skutkowało doliczeniem karnych metrów. Do tego pokrywa nie na, pokonanie mostu linowego na du ej wysoko ci, trudny teren oraz obci enie w postaci wyposa enia i broni (minimum 15 kg).

Jednym z dodatkowych zada do wykonania była przeprawa linowa - kilkadziesi t metrów nad stabilnym gruntem.

- Najtrudniejsza była ko cówka, nogi zacz ły odmawiać posłusze stwa i ogromne zm czenie zacz ło dawać si we znaki – mówi Krzysztof Szczepa ski. – Zmobilizowali my si jednak i dali my rad .

Nasi zawodnicy pokazali klas i stan li na podium. Gery na najwy szym, a Szczepan zaj ł trzecie miejsce. Poza gor c grochówk na mecie czekały na nich te nagrody – puchary i repliki, których war-

to ć liczyć trzeba w setkach złotych. - Bieg odczuwałem jeszcze kilka dni po jego zako czeniu, kiedy emocje opadły, dały znać o sobie zakwasy – zdradza pan Krzysztof. – W wielu aspektach bieg był podobny do tego co realizujemy w ramach naszych szkole oraz gier taktycznych. W grach ASG realizowanych według zało e grupy MIWO, strzelanie jest tylko małym dodatkiem – liczy si przede wszystkim taktyczne my lenie i sprawno ć izyczna. Miejscami na podium członkowie MIWO potwierdzili nie tylko doskonał form , ale te pokazali ducha walki. Grupa MIWO jest otwarta na nowych członków. Je eli kto jest zainteresowany tak form sp dzania wolnego czasu, Obywatele zapraszaj na stron internetow www.miwopraszka. com, dzi ki której mo na nawi zać kontakt z grup . AK / Zdj cia archiwum prywatne

Dobrodzie : Konkurs

Promuj szkoł

Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych ma nowy banner oraz logo. Ich autorami s sami uczniowie tej placówki.

W

zi li oni udział w konkursie zorganizowanym przez Łukasza Dziemb , nauczyciela informatyki. Teraz prace te wykorzystywane s do promocji szkoły. - Z pomysłem na ten konkurs nosiłem si ju od dawna – mówi Łukasz Dziemba. – Nasz zespół ł czy w sobie szkoły z Dobrodzienia oraz z nieistniej cej ju placówki w Gosławicach. Do tej pory nie mieli my adnego wspólnego, charakterystycznego symbolu. Mogli my wprawdzie zlecić wykonanie jego jakiemu plastykowi lub irmie, jednak stwierdzili my, e szkoł stanowi uczniowie i dali my im szans .

Na konkurs nadesłano kilkana cie propozycji na logo. Jeszcze wi cej zgłoszono projektów na banner. - Transparent reklamowy jest jednak łatwiejszy w wykonaniu – tłumaczy nauczyciel. – Logo wymagało ju zdolnoci plastycznych. Prace oceniała komisja złoona z dyrekcji szkoły, pomysłodawcy konkursu oraz Łukasza Rejdaka, wła ciciela Studia Fotograicznego Foto-Janina z Dobrodzienia, który był równie fundatorem nagród. Najlepsze logo przygotował Marcin Chrz stek, ucze pierwszej klasy Technikum Przemysłu Drzewnego. Wyró nienie przyznano

Radosławowi Zieli skiemu z klasy pierwszej Zasadniczej Szkoły Zawodowej. - To pierwszy mój taki sukces, choć wcze niej brałem ju udział w ró nych konkursach – mówi Marcin Chrz stek. – Czuj ogromn rado ć i zadowolenie, gdy ogl dam materiały promuj ce nasz szkoł , na których widnieje moje logo. Najlepszy banner zaprojektowały uczennice klasy pierwszej Liceum Ogólnokształc cego: Patrycja Hocwik, Noemi Jakusik i Daria Kowolik. Wyró nienie przyznano Monice Czapli z klasy pierwszej Technikum Handlowego.

Laureaci konkursu oraz jurorzy- Łukasz Dziemba i El bieta Gromczyk.

- Propozycji na banner miały my kilka – opowiadaj laureatki pierwszego miejsca. – Wykorzystały my zdj cia z

ycia szkoły, prezentuj ce nasz budynek i poszczególne proile. Wcze niej nie projektowały my niczego podobne-

go, jednak teraz sukces zmotywuje nas do udziału w podobnych przedsi wzi ciach. Tekst i zdj cie DG


18 KULISY POWIATU Boroszów: Wypadek

Wie

ci gminne

7 marca 2013

Olesno: Z ycia szkoły

ale z tej edyty ilozof!

edyta Suchodolska zaj ła pierwsze miejsce w zawodach okr gowych XXV Olimpiady Filozoicznej i awansowała do inału centralnego.

e

Kieruj cy oplem był nietrze wy. Zjechał z drogi i uderzył w drzewo.

Zaliczony egzamin

W sobot 2 marca w Boroszowie kieruj cy opelem astr zjechał na lewy pas, a nast pnie do przydro nego rowu i uderzył w rosn ce tam drzewo.

P

ierwszej pomocy udzielili miejscowi stra acy. - W tym czasie wracałem z Gorzowa – opowiada Sebastian Jurczyk z Boroszowa. - Zauwa yłem, e jad cy z przodu samochód zjechał na lewy pas, a pó niej na pobocze. Jechał szybko i wcale nie zwalniał. Zjechał do przydro nego rowu i uderzył w drzewo. Zatrzymałem si i pobiegłem do samochodu. Kierowca jechał sam, był nieprzytomny. Podj łem akcj ratunkow , a za chwil na miejscu zjawili si nasi stra acy. Mieszka cy Boroszowa narzekaj , e nadje d aj ce od strony Skro ska samochody znacznie przekraczaj pr dko ć. Stwarza to zagro enie dla bezpiecze stwa, a zaraz na pocz tku wsi jest sklep, wietlica i remiza OSP. - Wykonywali my prace społeczne przy remizie – mówi Janusz Jurczyk, prezes OSP Boroszów. - Usłyszałem gło ny huk. Zorientowałem si , e to wypadek. Natychmiast pojechali my na miejsce. Do grupy ratowniczej doł czył stra ak Damian Krawczyk i to druhowie do czasu przybycia pogotowia ratunkowego zajmowali si nieprzytomnym rannym. Egzamin praktyczny zdali celuj co. - Kieruj cym samochodem okazał si trzydziestodziewi cioletni mieszkaniec powiatu oleskiego – informuje młodszy aspirant Stanisław Filak, rzecznik oleskiej policji. - Kierował samochodem b d c w stanie nietrze wo ci. Wydmuchał blisko dwa promile. Stanisław Bana KieWicZ Zdj cie norbert KraWcZyK

rudniki: Zaproszenie

Uczyć si od najlepszych

Gminny O rodek Kultury, Sportu i rekreacji w rudnikach w dniach 12 -13 kwietnia organizuje darmowe warsztaty jazzowe. rekrutacja ch tnych ju ruszyła.

Z

aj cia poprowadzi pianista, kompozytor i aran er Wojciech Kami ski, profesor Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie. Rekrutacja ch tnych potrwa do 29 marca. W warsztatach b dzie mogło uczestniczyć dwadzie cia osób, o wyborze uczestników zadecyduje kolejno ć zgłosze . - Projekt skierowany jest do osób, które sko czyły szesnacie lat, uzdolnionych muzycznie, zainteresowanych rozwojem swoich umiej tno ci gry na instrumentach klawiszowych i d tych oraz poszerzeniem horyzontów w zakresie muzyki jazzowej i improwizacji – wyja nia Janina Pawlaczyk, dyrektor GOKSiR. - W warsztatach mog uczestniczyć muzycy z gmin Lokalnej Grupy Działania Górna Prosna, czyli Rudnik, Radłowa, Praszki, Olesna, Gorzowa l skiego oraz Byczyny. Dokładnie wypełnione karty zgłosze (dost pne na stronie www. rudniki.pl) nale y dostarczyć na adres: GOKSiR w Rudnikach, ul. Okólna 2, 46-325 Rudniki, tel. 34/3595068, e- mail: kultura.rudniki@wp.pl. Dodatkow atrakcj b d koncerty (sobota 13 kwietnia) podsumowuj ce warsztaty. Zagra Wojtek Kami ski Trio i Maciej Fortuna Trio. Darmowe wej ciówki od 15 marca b d czekać na ch tnych w domu kultury. Ilo ć miejsc ograniczona. aK

dyta Suchodolska jest uczennic drugiej klasy I Liceum Ogólnokształc cego im. Lotników Polskich. - Decyzj o wystartowaniu w olimpiadzie podj łam do ć spontanicznie – mówi licealistka. – Moja nauczycielka pani Wioletta Wojczyszyn na lekcji j zyka polskiego poinformowała, e wkrótce odbywać si b dzie taki konkurs i warto w nim wzi ć udział. Pomy lałam: „Czemu nie, przecie to mo e być nowe do wiadczenie, fajne wyzwanie”. Edyta w tydzie , bo tyle czasu tylko miała, napisała prac charakteryzuj c cynika klasycznego i współczesnego. Nie przypuszczała, e zostanie ona tak wysoko oceniona. e tym samym ona sama znajdzie si w gronie 20 osób zakwaliikowanych do dalszego etapu olimpiady. - Ju miałam wi cej czasu na przygotowania, wi c zacz łam wertować ksi ki i internet – opowiada licealistka. – I to nie był aden przymus, a dobrze sp dzony czas. Lubi poszerzać swoje horyzonty, poznawać nowe dziedziny nauki. Na etapie pisemnym Edyta w ci gu 90 minut musiała napisać esej i rozwi zać test. - Wydawało mi si , e esej, w którym nawi załam do moich ulubionych ilo-

Edyta Suchodolska b dzie reprezentować oleski ogólniak w etapie centralnym Olimpiady Filozoicznej.

zofów – Friedricha Nietschego, Jean – Paula Sartre’go i Tomasza Manna poszedł mi zdecydowanie lepiej – kontynuuje Edyta. – Okazało si jednak, e to test z historii ilozoii i po cz ci z

logiki był moj mocniejsz stron . Oleska licealistka znalazła si w cisłej trójce, która awansowała do etapu ustnego. - Wylosowałam zestaw sze ciu pyta – mówi licealistka. – Modliłam si , by profesorowie nie wybrali dwóch zagadnie z tego zestawu. Pech chciał, e to wła nie je dostałam. Edyta opowiadała, a w zasadzie dyskutowała z jurorami olimpiady o syntetycznych sondach apriorycznych Kanta i ilozoii Burke’go. - Kanta znałam, a ilozoi Burke’go we własnych notatkach miałam opracowan dosłownie na dwa zdania – zaznacza Edyta. – Dostałam te do interpretacji tekst Kartezjusza, ale w tym nie było nic trudnego. Udało si . Edyta zaj ła pierwsze miejsce i b dzie reprezentować oleski ogólniak w inale centralnym XXV Olimpiady Filozoicznej. Rozegrany on zostanie 20 kwietnia w Warszawie. - Zobaczymy, jak mi pójdzie – mówi Edyta i zaznacza, e w przyszło ci wcale nie zamierza studiować ilozoii, ale… - …nauk pokrewn tej dziedzinie, marzy mi si psychologia – zdradza yciowe plany licealistka. Tekst i zdj cie MK

Praszka: Spektakl

Trzy godziny dla publiki

Olesno: Zaproszenie

Oddaj co zb dne

a trzykrotnie przed publik stan ła w czwartek 28 lutego młodsza grupa teatralna echo, działaj ca przy Miejsko – Gminnym O rodku Działaj ca przy i Kultury i Sportu w Praszce. Liceum Ogólnokształocz tkuj cy aktorzy po Bez stresu i tremy, i z ka - cha, Olgi Tokarskiej i c cym grupa eKO raz pierwszy „Ksi nicz- d kolejn odsłon swo- Julii Pietrzykowskiej – k na ziarnku grochu” bodniej, niezmiennie per- była to swego rodzaju pró- organizuje dwie akcje proekologiczne. wystawili w styczniu. Po fekcyjnie. Zmieniała si ba generalna.

P

udanej premierze w czwartkowy poranek na spektakl zaprosili praszkowskich przedszkolaków i uczniów. - Aby wszyscy ch tni mogli obejrzeć przedstawienie, jedna odsłona nie wystarczyła – mówi Barbara adamska, instruktorka w M-GOKiS prowadz ca teatraln grup . – Nasi aktorzy na scenie stawali a trzy razy. Z krótkimi przerwami grali niemal trzy godziny.

tylko publiczno ć. - Bo spektakl kolejno obejrzeli uczniowie ze wszystkich szkół podstawowych w Praszce, przedszkolacy z „Dwójki” oraz uczniowie z Zespołu Placówek Specjalnych – wyjania instruktorka. Dla aktorów Echa – Karoliny Simbor, Julii Simbor, Marii Owczarek, Kuby Włodarskiego, Zuzanny Garygi, Kajetana Janickiego, igora Głu-

- Chcemy z „Ksi niczk na ziarnku grochu” jechać na przegl d teatrów do Olesna i takie ćwiczenia przed publik s bardzo wskazane – wyja nia instruktorka. Jeden wyst p potrai zast pić i kilka prób, a po trzech odsłonach praszkowscy amatorzy scenicznych popisów nabrali pewno ci siebie, dzi ki czemu zwi kszyli swoje konkursowe szanse. Tekst i zdj cie aK

Aktorzy Echa przygotowuj si do teatralnego przegl du. Udan prób zaliczyli a trzykrotnie - wyst pili dla uczniów i przedszkolaków z Praszki.

W

dniach 18 marca – 22 marca w I LO odb dzie si zbiórka zu ytego sprz tu elektronicznego i elektrycznego. - Kartrid e, czyli pojemniki po tuszach do drukarek i płyty CD mo na wrzucać do pojemników znajduj cych si na terenie szkoły – informuje edyta Wesołowska, nauczycielka geografii i opiekunka szkolnego klubu EKO. Odb dzie si te zbiórka przeterminowanych leków. W dniach 25 marca – 6 kwietnia mo na zostawić je w aptekach przy ulicach: Pieloka 3, Pieloka 8, Pieloka 13, Małe Przedmie cie 5b, Małe Przedmie cie 28, Słowackiego 18, Wolno ci 1, Armii Krajowej 7. - Leki mo na te zostawić w naszej szkole i Starostwie Powiatowym – dopowiada nauczycielka. Wi cej o akcjach mo na dowiedzieć si dzwoni c si pod nr tel.: 34 358 38 06. MK


Wie

7 marca 2013

KULISY POWIATU 19

ci gminne

Dziennik z podró y

Autostopem dookoła wiata (30)

Dwudziestoo mioletni ole nianin Jakub Peciak wyruszył autostopem w podró dookoła wiata. Na łamach „Kulis Powiatu” opisuje kolejne etapy swojej yciowej przygody.

J

akby tu nie patrzeć z dnia na dzie Akatu podobało mi si coraz bardziej. Wspaniała rodzina, u której si zatrzymałem, kilkaset metrów do Morza Kaspijskiego, złote pla e, nurkowanie z harpunem, domowe jedzenie, yć nie umierać... Jednak ka da chwila sp dzona na słodkim leniuchowaniu, oznaczała mniej czasu na pozostałe cuda Kazachstanu. Tym bardziej, e w planach miałem wizyt rodzinn . Kuzyn mojej mamy, brat Norbert, przebywał w tym czasie na misjach w miejscowo ci Taldykurgan. Szkopuł w

Praszka: Zaproszenie

tym, e pomi dzy nami znajdowało si ponad 5000 kilometrów kazachskiego stepu, a do wiadczenie podpowiadało mi, e pokonanie takiej odległo ci autostopem zaj łoby mi (przy dobrych wiatrach) ponad tydzie . Mo e by tak poci giem? W ko cu to tylko 5 dni ci głej jazdy. Ponoć jest to do wiadczenie porównywalne z przeja d k kolej transsyberyjsk , a tego zawsze chciałem spróbować. Nie marnuj c czasu na zb dne dywagacje, postanowiłem kupić bilet. Do wyboru miałem pierwsz

W drugiej klasie lokuje si pasa era w czteroosobowym, zamykanym przedziale, oferuj c w ten sposób namiastki prywatno ci i spokoju. Zakładaj c oczy-

wi cie, e nie traimy na poborowych wracaj cych z wojska albo członków zespołu pie ni i ta ca b d cych na tournee. Trzecia, a tym samym najta sza klasa to wagon, w którym radzieccy in ynierowie zdołali umie cić a 56 łó ek, nie zwracaj c przy tym zb dnej uwagi na zagadnienie komfortu. Jest łó ko? Jest. Jest po ciel? Jest. Jest toaleta na ko cu korytarza? Jest. Jest darmowy wrz tek do parzenia herbaty? Jest. To czego towarzyszu chcecie wi cej? Tym bardziej, e za bilet przyszło mi zapłacić tylko nieco ponad 120 zł.

Nieopodal stacji znajdował si niewielki bazar, na którym kupiłem domowy chleb, kiełbas , wie e pomidory, ogórki kiszone oraz co mocniejszego (na dobry sen). Tak zaopatrzony wsiadłem do ogromnej blaszanej puszki, która na nast pnych kilka dni miała si stać moim domem. Tekst i zdj cie Jakub PECIAK cdn.

KAROL ŁAKOMSKI z Kluczborka, urodzony 1 marca, waga 3720, wzrost 56 cm.

NATANIEL MAKIELAK z Kowali, urodzony 20 lutego, waga 3560 g, wzrost 58 cm.

ANGELIKA TOPOROWSKA z Kuniowa, urodzona 1 marca, waga 3280 g, wzrost 53 cm.

ANASTAZJA IDASIAK z Dobrodzienia, urodzona 1 marca, waga 3170 g, wzrost 51 cm.

ANTO BIRLET z Janinowa, urodzony 22 lutego, waga 3700 g, wzrost 56 cm.

Syn Danuty i Bogdana Ł TKÓW ze Sternalic, urodzony 2 marca, waga 3800 g, wzrost 57 cm.

LENA MENCFEL z Bie ca, urodzona 1 marca, waga 3400 g, wzrost 54 cm.

MATEUSZ DR G z W gier, urodzony 27 lutego, waga 4080 g, wzrost 56 cm.

KINGA NOWAK z Praszki, urodzona 23 lutego, waga 3290 g, wzrost 55 cm

ALICJA ADAMSKA z Kadłuba Wolnego, urodzona 28 lutego, waga 4060 g, wzrost 57 cm.

Je li Pa stwo chcecie, aby fotka Waszego male stwa znalazła si w "Kulisach Powiatu", przy lijcie j nam mailem na adres kulisypowiatu@ interia.pl lub redakcja_pro@o2.pl wraz z opisem.

Ten wagon na kilka dni stał si moim domem.

klas , która pomimo e oferowała najwi cej komfortu (przedział na własno ć) zdecydowania znajdowała si poza moim zasi giem cenowym.

Za piewaj pie

Nasi przyszli Czytelnicy

Sanktuarium Pasyjno – Maryjne na Kalwarii w Praszce organizuje IV Regionalny Przegl d Pie ni Kalwaryjsko – Pasyjnej.

O

db dzie si on w rod 20 marca o godz. 17.00 na Kalwarii w Praszce. Honorowy patronat nad tym przedsi wzi ciem obj li ks. abp dr Wacław Depo - metropolita cz stochowski, Jarosław Tkaczy ski - burmistrz Praszki. W przegl dzie mog uczest-

niczyć zespoły wokalno – instrumentalne, chóry i orkiestry d te. Zgłoszenie nale y przysłać do 15 marca 2013 r. listem na adres: Sanktuarium Pasyjno – Maryjne na Kalwarii w Praszce, Al. ks. Kardynała Stefana Wyszy skiego 24, 46-320 Praszka z dopiskiem: Przegl d Pie-

ogłoszenie

Małopolska Hodowla Ro lin – HBP Spółka z o.o. 30-002 Kraków, ul. Zbo owa 4 (www.hbp.pl) sprzeda w drodze nieograniczonego przetargu ustnego

zabudowan budynkiem administracyjnomieszkalnym działk nr 620/12 o powierzchni 0,6064 ha w Uszycach, gmina Gorzów l ski, powiat oleski, województwo opolskie. Cena wywoławcza 357.000 (trzysta pi ćdziesi t siedem tysi cy) złotych, wadium 40.000 złotych, minimalne post pienie 4.000 złotych, sprzeda zwolniona z podatku VAT. Przetarg odb dzie si w dniu 22.03.2013 r. o godz. 11.00 w siedzibie Zakładu Produkcyjno-Nasiennego Uszyce (adres : Uszyce, 46-310 Gorzów l ski, powiat oleski, województwo opolskie). Warunkiem przyst pienia do przetargu jest wpłata wadium na konto BG O/O Kraków 25 2030 0045 1110 0000 0034 0610 do dnia 20.03.2013 r. wł cznie. Wadium wpłacone przez uczestnika, który przetarg wygra, zalicza si

ni Kalwaryjsko-Pasyjnej lub poczt elektroniczn : kalwariapraszka@gmail.com Szczegóły na: www.kalwaria – praszka.pl. Współorganizatorami s Publicznym Gimnazjum im. Jana Pawła II oraz Miejsko – Gminnym O rodkiem Kultury i Sportu w Praszce. JK

na poczet ceny nabycia działki gruntu, pozostałe wadia zostan zwrócone. Wadium przepada na rzecz Spółki, je eli: 1/ uczestnik przetargu, który przetarg wygra, uchyli si od zawarcia umowy, 2/ uczestnik przetargu b d cy cudzoziemcem nie uzyska zezwolenia Ministra Spraw Wewn trznych na zakup. Z oferentem wyłonionym w trakcie przetargu zostanie zawarta umowa sprzeda y, pod warunkiem uzyskania zgody Ministra Skarbu Pa stwa z zachowaniem obowi zuj cych przepisów w tym zakresie oraz w przypadku cudzoziemców zezwolenia Ministra Spraw Wewn trznych. Spółka zastrzega sobie prawo odst pienia od przetargu oraz jego uniewa nienia bez podania przyczyn. Przedmiot przetargu mo na ogl dać po uzgodnieniu terminu pod nr tel. (34) 35-93-389, 35-93-390. Szczegółowe informacje o przedmiocie sprzeda y i warunkach przetargu mo na uzyskać w siedzibie Małopolskiej Hodowli Ro lin – HBP Spółka z o.o. w Krakowie, ul. Zbo owa 4 pod nr tel. (12) 633-68-22(23), 398-79-19 oraz w Zakładzie ProdukcyjnoNasiennym Uszyce pod nr tel. (34) 35-93-389, 35-93-390.

KRYSTIAN MEINHARDT z Olesna, urodzony 3 marca, waga 3020 g, wzrost 51 cm.


20 KULISY POWIATU Dzień Kobiet 8 marca 2013 Sala Balowa - godzina: 1730 wstęp: 20,00 zł / os Wiemy, jak sprawić, by kobieta poczuła się u Nas wyjątkowo ….  bufet deserowy dla Pań,  pokaz makijażu z elementami wizażu,  sekrety dobierania perfum,  jak dobrać odpowiedni ubiór do swojej sylwetki  jak zostać własną stylistką  możliwość zakupu produktów marki Oriflame Konsultację prowadzi: Iwona Sykulska – dyrektor Klubu Oriflame

rezerwacja miejsc tel. 34 341 14 66 www.palacpawlowice.pl

Reklama SPOTKANIE Z PRACOWNIKAMI URZĘDU SKARBOWEGO SPOTKANIE Z PRACOWNIKAMI W OLEŚNIE URZĘDU SKARBOWEGO W OLEŚNIE

7 marca 2013

Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Oleśnie uprzejmie informuje, że w dniu Powiatowe Centrum Pomocyo Rodzinie w Oleśnie 14.03.2013r. godz. 11.00 uprzejmie informuje, że w dniu w Miejskim Domu Kultury w Oleśnie 14.03.2013r. o godz. z11.00 odbędzie się spotkanie pracownikami w Miejskim Kulturyskierowane w Oleśnie do Urzędu Domu Skarbowego odbędzie się spotkanie z pracownikami osób niepełnosprawnych oraz ich rodzin. Urzędu Skarbowego skierowane do informacji Spotkanie ma na celu upowszechnienie osób niepełnosprawnych ich rodzin. na temat ulg i uprawnieńoraz z zakresu zagadnień Spotkanie ma na celu upowszechnienie informacji podatkowych przysługujących dla osób fizycznych na temat ulg zi tytułu uprawnień z zakresu zagadnień niepełnosprawności. podatkowych przysługujących dla osób fizycznych z tytułu niepełnosprawności.

Numer certyfikatu 6837

Praca w Niemczech Opieka nad osobami starszymi

Serdecznie zapraszamy

Gwarantujemy: Legalną formę współpracy

Serdecznie zapraszamy

Atrakcyjne zarobki + opłacony ZUS Dodatkowe ubezpieczenie

Opole ul. Kołłątaja 15/2 tel. 77 453 96 83 opole@promedica24.pl

Pełną organizację i pokrycie kosztów podróży do i z Niemiec Zakwaterowanie i wyżywienie w domu podopiecznego

www.promedica24.pl

Dzień Kobiet 9 marca 2013 Sala Restauracyjna - godzina: 1730 wstęp: 30,00 zł / os Wiemy, jak sprawić, by kobieta poczuła się u Nas wyjątkowo ….  na powitanie dla wszystkich Pań słodki poczęstunek Szefa Kuchni,  koncert formacji muzycznej Sherwood,  program artystyczny Mariusza i Sergiusza,  zabawy z udziałem publiczności,  karta dań oraz drinków dla Pań Dobra zabawa – gwarantowana

rezerwacja miejsc tel. 34 341 14 66 www.palacpawlowice.pl

Sprzeda kostki brukowej ju od 23 zł/m2

Pies szuka domu

Pilnie szukamy wła ciciela lub nowego domu dla młodego wilczura znalezionego w Maciejowie k. Kluczborka. Robi szybko post py. Bardzo t skni za kim kto da mu szans i uchroni przed wywózk do przepełnionego schroniska. Kontakt 505 019 773 lub 508 086 623.

Szukamy wła ciciela lub nowego domu dla drobnego kundelka znalezionego w Kluczborku.Piesek jest w tej chwili smutny i zagubiony. Grozi mu bardzo przepełnione schronisko. Czy kto da mu szans ? Kontakt 505 019 773 lub 508 086 623.

Stai nadal czeka w azylowym kojcu na swój wymarzony dom. Psiak traił do nas wystraszony i bardzo smutny. Zrobił jednak znaczne post py.Okazał si bardzo towarzyskim pieszczochem, który ch tnie chodzi na spacery i bardzo lubi kontakt z lud mi.Nie przepada za kotami. Kontakt 505 019 773 lub 508 086 623.


KULISY POWIATU 21

OgłOszenia

7 marca 2013 Ogłoszenia drobne Skup akumulatorów i metali kolorowych. Odbiór własnym transportem, wystawiam kart przekazania odpadu, tel.: 696 195 971.

Praca Wspólnota mieszkaniowa zleci zarz dcy z licencj , zarz dzanie nieruchomo ci wspóln poło on w Praszce. Oferty na tel.: 602 471 196.

Wybrała lekarza domowego - Wybierz swoj poło n

rodowiskow

„KARO” POŁO NA

46-300 Olesno; ul. Lipowa 5 Poło na dyplomowana Karolina Zawilska-J druch wiadczy usługi (je eli jeste ubezpieczony) bezpłatne, z dojazdem do domu, kobietom w ka dym wieku, w zakresie: • opieki okołoporodowej nad kobiet , noworodkiem, niemowl ciem i rodzin , • opieki w schorzeniach ginekologicznych i onkologicznych (wykonywanie zalece lekarskich, opatrywanie ran, rehabilitacja przyłó kowa, ćwiczenia usprawniaj ce, zabiegi piel gnacyjne itd.).

Zadzwo pod numer 660 710 547.

 Sprzedam dom jednorodzinny w Ole nie tel.: 882 786 856.  Lokale do wynaj cia w centrum Kluczborka -15m2, 18m2 lub 40m2, tel.:796 662 111.  Mieszkanie w Kluczborku do wynaj cia. Pow. 54m2, 3 - pokojowe z balkonem i pomieszczeniem gospodarczym na klatce schodowej, pierwsze pi tro, umeblowane, 10 minut do centrum, wi cej informacji tel.: 663 615 233.  Sprzedam mieszkanie w Starym Ole nie, 80,3m2+gara +ogród. Po gruntownym remoncie+meble. 1. pietro. Cena 150 tys. zł do negocjacji. Tel.: 668 745 199.  Sprzedam w pełni uzbrojon (woda, kanalizacja, pr d - "siła") i ogrodzon działk budowlan (z wydanymi warunkami zabudowy) o pow. 40 arów w Kowalach, ul. Kiczmachów. Tel. 886 199 518.  Sprzedam mieszkanie w Praszce, ul. Ko ciuszki, II pi tro, 4 pokoje, pow. 58 m2. Tel.: 34 359 15 75. (8)  Sprzedam luksusowo wyposa one mieszkanie w Kluczborku na osiedlu Matejki. Tel.: 537 033 158.  Sprzedam mieszkanie w Strojcu na os. Grabówka 5, pow. 69m2, 3 pokoje z kuchni - gara murowany, cena 150 tys. zł do negocjacji. Tel.: 692

Usługi 487 762. (9)  Firma remonowo-budowlana poleca: kładzenie gipsów, paneli, płytek, gładzi, tynków ozdob-

Pokrycia dachowe. Mieszalnia farb i tynków. Promocja na dachówk ceramiczn .

TONDACH

cenna od 24zł/m2 brutto Rudniki, ul.Targowa 2 (były SKR). Tel.: 343751941,e-mail biuro@alwix.eu

Zatrudni m czyzn do pracy w stolarni. Tel.: 605 571 964.

Ró ne

Nieruchomo ci

ALWiX

PRALKi U YWANE SPRZEDA GWARANCJA WySOKA jAKO ć TeL.: 602 36 20 46

 Poszukuj pa do pracy w apartamencie w centrum Krakowa, wysokie zarobki, 530 241 014.  Praca-kierowca-magazynier, prawo jazdy kat C+kurs rzeczy+aktualne badania, uprawnienia na wózek widłowy, tel.: 507 804 988.

 Kupi zbo a paszowe, odbieram własnym transportem - płatne gotówk oraz ci gniki i maszyny rolnicze, tel.: 603 750 304. (52 2013)  Sprzedam opla cors , tel.: 602 854 902.  Sprzedam wyposa enie sali zabaw Kangurek w Ole nie z mo liwo ci prowadzenia dalszej działalno ci.tel. 663962626 po 14  Sprzedam klacz - spokojna, uje d ona, tel.: 603 970 797.

Hurtownia Budowlana

Gabinet - Bicom

nych, ocieplenia podaszy, sufity podwieszane, tynk cementowowapienny, malowanie, elewacje, boniowanie itp. tel.: 601 052 710. Firma Jubilerska MOROKSYT skupuje oraz wymienia na now bi uteri złom złota i srebra. Oferujemy DOBR CEN !!! Kluczbork - ul. Piłsudskiego 3, Olesno - ul. Mickiewicza 2, Lubliniec - ul. Lompy 1, Lubliniec - Rynek/PASA KOMETA/, Zawadzkie - CH.ARES ul. Opolska 68, Zdzieszowice - ul. Góra w.Anny 2. ZAPRASZAMY

Towarzyskie  Do Opola na frywolne co nieco zaprasza blondynka, biust 8, wiek redni. Te sextel.: 516 254 920.

POSADzKI, WyLeWKI MASzynOWe najni sze ceny w regionie, tel.: 609 607 337.

SPRZEDAM SEiCENTO VAN rocznik 2002, 230 tys. km.

Biały, stan techniczny dobry, z kratk . Idealny do poruszania si po mie cie i na tras . Bezwypadkowy. Tani w eksploatacji.

Tel.: 604 404 945.

Rzuć palenie w 20 minut! 90% skuteczno ci!! REJESTRACJA Praszka - tel.: 603 470 201 Opole - tel.:781 357 570 www.bicom.yoyo.pl

Burmistrz Wołczyna podaje do publicznej wiadomo ci, e na tablicy ogłosze Urz du Miejskiego w Wołczynie wywieszony został w dniu 7 marca 2013 roku wykaz nieruchomo ci poło onych w Wołczynie, przeznaczonych do sprzeda y. Po ustawowym okresie wyło enia na sprzeda lokalu mieszkalnego zostanie ogłoszony przetarg. Dodatkowe informacje dot. sprzeda y mo na uzyskać w Urz dzie Miejskim w Wołczynie, pokój nr 30, telefon 77 4188424 w. 213.

Ale szybka gotówka - nawet 5000 zł! Proste zasady, bez zb dnych formalno ci. Provident Polska S.A. 600 400 295 (taryfa wg opłat operatora)

Płyty OSB

na dachy, altany, podłogi wszystkie przekroje TRANSPORT GRATiS STALi ODBiORCY - RABAT!

Tel.: 609 685 655

WWW.WOOD-TEAM.PL


22 KULISY POWIATU Czwartek, 7 marca

Program telewizyjny Pi tek, 8 marca

Niedziela, 10 marca

7 marca 2013

Sobota, 9 marca


7 marca 2013

Poniedziałek, 11 marca

Program telewizyjny Wtorek, 12 marca

Czwartek, 14 marca

KULISY POWIATU

roda, 13 marca

23


24 KULISY POWIATU

7 marca 2013

sport

Puchar dla Rudnik Praszka: siatkówka dziewcz t

Kluczbork: s dziowie

Podnosili kwaliikacje

W V turnieju siatkówki dziewcz t o puchar dyrektora Publicznego Gimnazjum w Praszce wzi ły udział cztery dru yny. Od 1 do 3 marca Po wyrównanej grze – przewag w małych punktach – zwyci yły zawodniczki z Rudnik. w Bogda czowicach - Nasz turniej stał si ju tłumaczy wueistka. - Jest to niczkom z Rudnik opiekun PG Rudniki: Aleksandra Duda, Paulina Kierzek, oraz w Kluczborku tradycj , a do tego jest fajn rewan z naszej strony, ponie- zespołu Piotr Rasztar. – Monika Łapucha, ilona Pawelec, Anna Pinkosz, Joanna spotkali si s dziowie zabaw sportow – mówi wa szkoła ta zaprasza nas na Jeszcze mo ecie to wygrać. Pawelec, Weronika Pielucha, Wiktoria wierczy ska, i obserwatorzy opolBarbara Morawiak, nauczy- cykliczny turniej o puchar staWsparcie trenera przeło yRoksana Tasarz, swietłana Turkiewicz, Natalia skiego Kolegium s cielka wychowania izyczne- rosty oleskiego, który w tym ło si na lepsz gr i w drugim Garbaciak, Julia słowik. Opiekun Piotr Rasztar. go w PG Praszka. - Pocz tko- roku szkolnym wygrały wła- secie zespół z Rudnik wygrał ZS Gorzów l.: Weronika Ptak, Milena st pie , Anna dziów. wo zapraszali my najbli sze szkoły rednie, poniewa ci ko było nam zach cić inne gimnazja z powiatu oleskiego. Teraz, gdy siatkówka stała si popularna w naszym rodowisku zapraszane przez nas gimnazja ch tniej przyje d aj . W czwartek 28 lutego z praszkowiankami zmierzyły si gimnazjalistki z Rudnik i Gorzowa l skiego, a tak e dziewcz ta z Zespołu Szkół w Gorzowie l skim. - Do udziału w turnieju szkoł redni z Gorzowa zapraszamy od trzech lat –

nie nasze zawodniczki. Gra, choć towarzyska, była zaci ta i wyrównana, a decyduj cy okazał si mecz Praszka – Rudniki. Dru yna go ci miała na koncie dwa zwyci stwa bez straty seta. Praszkowianki natomiast wygran 2:0 z gimnazjum w Gorzowie i przegran 0:2 z ZS. Pierwszy set nale ał zdecydowanie do gospody - praszkowianki wietnie spisywały si w polu i wygrały a 20:8. - Nie jest le, grajcie tylko dokładniej i poprawcie przyj cie – podpowiadał zawod-

20:17. Tie break był tylko formalno ci , bo rudniczankom do najwy szego podium wystarczył jeden zwyci ski set. Praszce nawet wygrana 15:13 dała ju niewiele, bowiem w bezpo rednim meczu przegrała z ZS, który zaj ł 2. miejsce, a gospodyniom przypadł br z. Poza pucharem dyrektor Danuty Czemielewskiej – Cholak, który pojechał do Rudnik, statuetki otrzymały te najlepsze zawodniczki z poszczególnych zespołów – Weronika Ptak (ZS Gorzów),

Wonchała, sandra Osyra, Amelia Gnacy, Kinga Włoch, Natalia sieradzka, iwona Augustyniak. Opiekun sebastian uzna ski. PG Praszka: Dominika Krupa, Anita Majchrowska, Michalina Jarema, Kamila Włoch, Katarzyna ółtaszek, Dominika Małycha, edyta Nalichowska, Maria szyma ska, Zuzanna Feliks, Marlena Poranek, Patrycja Wacowska. Opiekun Barbara Morawiak. PG Gorzów l.: Dominika Pawlica, Wiktoria Kania, Martyna Ł tka, Katarzyna Tomala, Agnieszka Kurzela, Julita Wróblewska, Mariola Ł tka, Martyna Wonchała, Weronika Hofman, Anna Gallus. Opiekun Bo ena syma.

Monika Łapucha (GP Rudniki), Dominika Małycha (PG Praszka), Weronika Hofman (PG Gorzów) oraz najlepsza zawodniczka turnie-

ju - Dominika Krupa (PG Praszka). Jednym z fundatorów nagród była Rada Rodziców. Tekst i zdj cia AK

Puchary otrzymały te najlepsze zawodniczki z poszczególnych zespołów. Na Zwyci czyniami V jubileuszowego turnieju siatkówki s zawodzdj ciu z trenerami i dyrektor PG w Praszce - Danut Czemielewsk - Cholak. niczki z Rudnik. O ich wygranej zadecydował jeden set.

U

czestniczyli oni w kursie uniikacyjno-szkoleniowy, który polegał na udziale w wykładach teoretycznych, ale tak e w jego trakcie odbyły si zaj cia praktyczne. Jednym z nich był test wytrzymało ciowy yoyo, w którym s dziowie wykazali si dobr kondycj . Ogromnej ilo ci materiałów do analizy dostarczył obserwatorom mecz sparingowy MKS Kluczbork - GKS Tychy, który s dziowali kluczborczanie Tomasz Okaj, Dawid Matyszczak i szymon Ł ny. - Ten mecz mogli s dziować najlepsi s dziowie z Opolszczyzny, ale nie taka była idea – powiedział Jarosław Przybył, prezes Kolegium S dziów – Młodzi s dziowie mieli okazj zmierzyć si ze sporym wyzwaniem, a obserwatorzy mieli za zadanie wła ciwie ocenić ich prac . Marcin sZeCel

Kowale: Wspomnie czar

Min ły lata wietno ci

W Kowalach, gdzie zlikwidowano dru yn piłkarsk , w latach pi ćdziesi tych do piłki garn ła si rzesza młodzie y.

H

istoria dru yny zacz ła si w 1954 roku. Na boisko pod Aleksandrowem nie przyjechał zespół go ci, wi c miejscowi zagrali mi dzy sob – młodsi na starszych, którzy w spotkaniach mi dzy miejscowo ciami reprezentowali wiosk . - Wygrali my dwa do zera – wspominaj Tadeusz Mero , ówczesny bramkarz oraz Ryszard Pre , pomocnik zespołu młodszych. – Starsi nie mogli si z tym pogodzić i za dali rewan u. Dwa tygodnie pó niej przegrali z nami jeden do trzech. Krystian Hy , niekwestionowany lider zespołu młodych zarz dził, e skoro s lepsi, to oni teraz b d reprezentować wie w piłkarskiej rywalizacji. Ze starej ekipy zostało jedynie trzech zawodników.

- I zacz ły si dla nas wielkie spotkania – mówi Tadeusz Mero i Ryszard Pre . – Je dzili my na mecze na rowerach. Nikt nas nie musiał namawiać, rwali my si do gry. Piłkarze szczególnie wspominaj mecze mi dzy innymi z Mokrskiem, w którym przegrali 0-2, ale kiedy pojechali na rewan nie dali szans rywalom gromi c ich 5-0. Cz sto grali równie z O arowem i to skutecznie, bo najcz ciej wygrywali. Panowie sypi wynikami jak z r kawa. Mimo e min ło prawie pi ćdziesi t lat wci pami taj niektóre zagrania, akcje i gole. - Piłka od tego czasu bardzo si zmieniła – oceniaj . – Grali my wtedy systemem

Od lewej: Henryk Szukała, Tadeusz Mero , Kazimierz Owczarek, Wiesław Mania, Zdzisław Hombek, Stanisław Czechowski, Stanisław Hombek, Ryszard Pre , Alek Sitny, Jerzy Ciupa, Zygmunt Mazur. Na zdj ciu brakuje Krystiana Hy a, Ryszarda Soberki i Stanisława Tkaczy skiego.

WM. To taktyka, której u ywali W growie w latach swojej wietno ci. Nazywa si tak, poniewa rozpisani na tablicy zawodnicy tworz wspomniane litery. Ustawienie WM dla dzisiejszych pasjonatów piłki wydaje si nie do zastosowania. Istniały pozycje, o których młodsze pokolenie nie ma poj cia. Pi ciu napastników, w tym dwóch ł czników, dwóch bocznych

skrzydłowych oraz rodkowy napastnik. Dwóch pomocników, którzy jednak równie nie mieli zada defensywnych oraz trzech obro ców, razem z bramkarzem odpowiedzialnych tylko za destrukcj . - Gra była wtedy bardziej czysta – mówi Tadeusz Mero . – Szczególnie chroniony był bramkarz, praktycznie nietykalny w polu bramkowym. Mógł łapać piłk po podaniu

swoich obro ców. Miał jednak zdecydowanie wi cej pracy ni obecnie, gdy piłka była znacznie bardziej ofensywna. Historia zespołu „młodych” powtórzyła si w latach 70. Tym razem wyst pili oni jednak w roli „starych”, którzy bronili prymatu w wiosce. Maj c po 35 lat nie dali szans „młodym” pokonuj c ich 6-2. Z tamtej dru yny yj jedynie 4 osoby.

- Serce nas boli, kiedy widzimy pi kne boisko w Kowalach, ale puste – mówi Tadeusz Mero i Ryszard Pre . – My grali my na ugorach i pastwiskach, a potrailiby my zebrać nawet trzy dru yny młodych chłopaków. Dzisiaj nie ma nawet jednej. Damian PieTRusKA Zdj cie archiwum prywatne


7 marca 2013

Jak równy z równym

Choć w spotkaniu z UKS-em Strzelce Opolskie gospodarze przegrali 1:3 to zaskarbili sobie sympati publiczno ci.

W

sobot 2 marca Piast Iskra Pimat podejmował bezdyskusyjnego lidera grupy A III ligi. - Zespół ze Strzelec nie przegrał jeszcze w lidze, a wi kszo ć spotka wygrywał za trzy punkty, ale my na pewno za darmo ich nie oddamy – mówił przed meczem Bogdan Pawlak, trener gorzowian. Przypuszczenia malkontentów, e b dzie szybkie 0:3 zdawał si potwierdzać pierwszy, zaledwie 20-minutowy set, w którym go cie razili miejscowych zagrywk i atomowymi atakami, a tak e wykorzystali brak asekuracji w grze Piasta. Sygnał zmiany na lepsze dał Sławomir Frankowski – po jego ataku gospodarze po raz pierwszy w tym meczu obj li prowadzenie i to nie na krótko, bo m.in. po ataku Damiana Nogi i bloku Marcina Szymczykiewicza wygrywali 5:1, by potem zwi kszyć przewag do 5 pkt (11:6). UKS potraił jednak wykorzystać najdrobniejszy bł d i przestój w grze miejscowych i najpierw był remis 15:15, a potem 20:18 prowadzili przyjezdni. Ko cówka była emocjonuj ca. Na 20:20 wyrównał Łukasz Balas, a punkt bezpo rednio

Sławomir Frankowski (z lewej) był wyrózniajacym si zawodnikiem gorzowskiej ekipy.

z zagrywki zdobył Przemysław Namy lak. Przy prowadzeniu Piasta 22:21 znów blokiem popisał si Marcin Szymczykiewicz, a asa serwisowego go ciom zafundował Sławomir Frankowski. W III secie najciekawsze rzeczy działy si w ko cowych fragmentach. Przy wyniku 20:19 dla UKS-u kiwk punkt zdobył rozgrywaj cy Paweł Chyra, skutecznie zaatakował Sławomir Frankowski, a Damian Noga punktował bezpo rednio z zagrywki i Piast prowadził 22:20, a potem, po kolejnych skutecznych atakach tego

zawodnika 24:22. Gdy przy stanie 24:23 piłka uderzona przez Przemysława Namy laka spadła na parkiet, miejscowi cieszyli si z wygranej, lecz arbiter zmienił zdanie. - To było nieczyste uderzenie, tak zwana niesiona piłka – przyznał racj s dziemu Waldemar Kobienia, prezes Okr gowego Zwi zku Piłki Siatkowej w Opolu.

W nerwowej ko cówce s dziowie nie ustrzegli si jednak bł du. Po ataku rywali w beznadziejnej sytuacji Damian Noga zdołał nog odbić piłk , ale nim to uczynił, arbiter przerwał gr , przyznaj c punkt ekipie ze Strzelec i UKS wyrównał na 25:25. - Rzeczywi cie piłka była jeszcze w grze – powiedział po meczu Roman Palacz, trener UKS. Zdenerwowani gorzowianie w dwóch kolejnych akcjach nadziali si na blok rywali. W czwartej – jak si pó niej okazało ostatniej partii - Piast walczył równie ambitnie i kilkakrotnie nawet prowadził, raz ró nic nawet 3 pkt (11:8), ale ostatecznie gór wzi ło do wiadczenie przeciwnika. - Có z tego, e zagrali my dobry mecz skoro jeden punkt odebrali nam dzi s dziowie – mówił po spotkaniu roz alony trener Pawlak. – Te same przewinienia nam odgwizdywali, Strzelcom nie. Tekst i zdj cie AS

Piast Iskra Pimat Gorzów l ski – UKS Strzelce Opolskie 1:3 (-15, 22, -25, -20) Piast: yta, Noga, Balas, Szymczykiewicz, Namy lak, Frankowski, Hiper (libero) oraz Chyra, Kostrzewa. Trener Bogdan Pawlak.

To był mecz walki Kluczbork: Siatkówka

W sobot 2 marca UKS Mickiewicz rozegrał zaci ty mecz z bezpo rednim rywalem w tabeli Mira em Głubczyce. Chocia kluczborczanie wygrali, nie zapewnili sobie jeszcze awansu do grupy A III ligi.

P

rzed spotkaniem Mickiewicz miał pi ć punktów przewagi nad drugim w tabeli Mira em. - Wiemy, jak wa ny jest to mecz – mówił przed pierwszym gwizdkiem Józef Golenia, kibic siatkówki i działacz UKS – u. - Zwyci stwo za trzy punkty ju dzi zapewni nam awans do grupy A. Pora ka – nie bior jej pod uwag – te naszych szans nie przekre li, ale spraw awansu rozstrzygn kolejne mecze. Pocz tek pierwszego seta kluczborczanie kontrolowali i wydawało si , e gładko wygraj , ale Głubczyce udowodniły, e nie przez przypadek s wiceliderem. Goniły wynik, jednak nie udało im si odrobić strat. Drugi set był wymian punkt za punkt, ale pod koniec zawodnicy UKS – u popełniali bł d za bł dem i w efekcie przegrali. W trzecim secie kluczborczanie si przebudzili i zwy-

KU­LI­SY­PO­WIA­TU

sport

25

Siatkarskie tabele III liga m czyzn, grupa A: Volleyball Team OKS Cocon – AZS PWSZ 3:0 (15, 24, 20), Siatkarz – Kaman Volley 0:3 (-22, -17, -27), TOR – Uniwersytet Opolski 3:1 (-19, 18, 20, 16), Piast Iskra Pimat – UKS 1:3 (-15, 22, -25, -22). 1. UKS Strzelce Opolskie 12 34 36:7 2. TOR Dobrze Wielki 12 27 31:15 3. Volley K dzierzyn 12 26 29:16 4. OKS Cocon Olesno 12 21 28:21 5. AZS Uniwersytet Op. 12 15 21:26 6. Piast Gorzów l ski 12 10 15:28 7. AZS PWSZ Nysa 12 6 11:32 8. Siatkarz Otmuchów 12 5 7:33 9 marca graj : AZS PWSZ – Piast, Volleyball Team OKS Cocon – Siatkarz (17.00), TOR – UKS, Uniwersytet Opolski – Kaman Volley. III liga m czyzn, grupa B: Azymek – MKS Volley 3:2 (14, 16, -24, -22, 9), WSPS – Lider 3:1 (19, -18, 20, 21), UKS Mickiewicz – Mira 3:2 (21, -18, 17, -23, 12), GSM – Mechanik 3:2 (20, -20, -12, 21, 10) 1. Mickiewicz Kluczbork 11

Praszka: Spod kosza

Koszykarze Basketu mieli bardzo udany weekend.

Wygrane Basketu

W sobot i niedziel 2 i 3 marca LKS Basket rozegrał dwa mecze w wielu skiej amatorskiej lidze koszykówki.

P

raszkowianie oba spotkania wygrali. W sobot pokonali CFH Wielu na jego parkiecie 89:60, za w niedziel w hali w Gorzowie l skim zespół o nazwie Taka Paka Mokrsko 86:50. Kluczem do obu zwyci stw była znakomita skuteczno ć praszkowian w rzutach za 3 pkt. Grzegorz Krzanowski w obu meczach zapisał na swoim koncie a dziesi ć „trójek”, a Tomasz Szyma ski, graj cy trener – dziewi ć. Cztery takie rzuty doło ył Krzysztof Bartoszek. - W obu spotkaniach pokazali my dobr , zespołow obron , za w ataku zawodnicy rzucali z dobrze wypracowanych pozycji, co dało wysoki procent skuteczno ci – ocenił trener Szyma ski. AS / zdj cie archiwum klubu

Basket Praszka – CFH Wielu 89:60 (26:18, 25:15, 13:15, 25:12).

Basket: Krzanowski 37, Szyma ski 18, Bartoszek 17, R kowicz 5, Pokorski 5, Opiela 3, Tylski 2, Blabu 2.

Basket Praszka – Taka Paka Mokrsko 86:50 (22:15, 21:14, 23:10, 20:11)

Basket: Krzanowski 26, Szyma ski 23, Bartoszek 19, Pokorski 10, R kowicz 5, Blabu 3, Opiela, Tylski.

Gorzów l ski: Zaproszenia

Siatkarzom UKS Mickiewicz na zdj ciu towarzyszy Feliks - maskotka dru yny.

ci yli rywali a siedmioma punktami. Set czwarty to znów hu tawka emocji. Siatkarze Mickiewicza prowadzili ju 21:15, jednak gospodarze si zaci li, a przyjezdni uwierzyli, e mog przechylić szal zwyci stwa na swoj korzy ć i tak te zrobili. Tie break był zaci t wymian punkt za punkt. Na szcz cie zako czył si triumfem UKS –

u, na co pewnie nie bez wpływu był doping ponaddwustuosobowej publiczno ci, która ostatnie minuty meczu kibicowała na stoj co, a zach cał j do tego

Feliks -maskotka dru yny. MVP spotkania został wybrany kluczborski rodkowy Krzysztof Grunsiok. Tekst i zdj cie MZ

UKS Mickiewicz Kluczbork - Mira Głubczyce 3:2 (21, -18, 17, -23, 12)

UKS: Ł. Surmi ski, M. Surmi ski, Urba ski, M. Szyporta, Grunsiok, T. Szyporta, Langos (l) oraz Niedzielski, Brus, Rado , Resel, Wójciak, Kubiszyn. Trener Mariusz Łysiak.

Sobota z tenisem

W sobot 9 marca w hali przy ul. Byczy skiej rozegrany zostanie turniej Grand Prix oraz Gorzowski Piastu .

N

ajpierw, o godz. 10.00, przy stołach stan uczniowie szkół podstawowych, a o 11.00 zmagania rozpoczn dziewcz ta i chłopcy ze szkół gimnazjalnych. Uczestników obowi zuje wpisowe w wysoko ci 5 zł oraz zgoda rodziców start. O godz. 15.00 rozgrywki w turnieju Grand Prix zainauguruj zawodnicy w dwóch grupach wiekowych – do 40 lat i powy ej 40 lat, za o 16.00 amatorzy. Wpisowe to 15 zł. AS


26 KULISY POWIATU

Sport

7 marca 2013

Mała piłeczka, du y sukces Nasze powiaty: Z zielonego stołu

Sukcesem zako czył si start reprezentantów Rudnik i Byczyny w finale dru ynowych mistrzostw województwa szkół gimnazjalnych.

T

urniej odbył si w hali sportowej przy ul. Byczy skiej w Gorzowie l skim. Dwana cie zespołów dziewcz t rywalizowało w czwartek 21 lutego, czterna cie dru yn chłopców w pi tek 22 lutego. Znakomicie spisała si dziewcz ca dru yna Publicznego Gimnazjum w Rudnikach w składzie Karolina Zaj c i Paulina Kierzek (opiekun Robert Ksi arek), która stan ła na najwy szym podium. - Dziewcz ta wygrały wszystkie spotkania – tłumaczy ich opiekun. To najwa niejsze, inałowe, toczyły z PG nr 3 z Nysy i wygrały 3:2. O tytule zadecydowała gra deblowa. - Kasia i Paulina miały w niej zdecydowan przewag i zwyci yły trzy do zera – relacjonuje Robert Ksi arek. Tym samym rudniczanki poprawiły si w stosunku do ubiegłorocznej Gimnazjady, w której zaj ły 3. miejsce. – Sukces jest tym cenniejszy, i nasz zespół nie był

rozstawiony w tych mistrzostwach – tłumaczy nauczyciel. - To trzecie w historii szkoły dru ynowe mistrzostwo w tenisie dziewcz t. Teraz przed młodymi tenisistkami kolejne wyzwanie - PG z Rudnik b dzie reprezentowało województwo opolskie w mistrzostwach Polski. - Najprawdopodobniej rozegrane zostan one w kwietniu – wyja nia opiekun szkolnych mistrzy . Na 6. miejscu uplasowały si gimnazjalistki z Chocianowic Patrycja Lorek, Natalia Brz czek i Aleksandra Ostrzecha (opiekun Regina Malinowska), a na 7. pozycji rywalizacj uko czyły dru yna PG nr 1 Olesno w składzie Natalia Wo , Oliwia Stuligłowa i Natalia Flak (opiekun Artur Ch ci ski). - Turniej stał na wysokim poziomie, a wiele meczów ko czyło si po pi ciosetowej walce – podsumował Edmund Olszowy, kierownik turnieju. O krok od powtórzenia

Tenisowe tabele III liga m czyzn: Sokół – Kujakowice 4:6, AZS PWSZ III – MOKSiR 7:3, Ma kowice – Dalachów 6:4, LUKS II – SKS LUKS II 5:5. Mecz Lellek – MMKS został przeło ony. 1. LZS Kujakowice 12 24 96:24 2. AZS PWSZ Nysa III 12 21 81:39 3. UKS Dalachów 12 14 66:54 4. Lellek Sławice 11 14 60:50 5. LZS Ma kowice 12 12 55:65 6. MMKS K dzierzyn 11 11 54:56 7. SKS LUKS Nysa II 12 11 59:61 8. Sokół Niemodlin 12 6 51:69 9. LUKS Korfantów II 12 3 38:82 10. MOKSiR Zawadzkie 12 2 30:90 IV liga m czyzn: MKS – STS 8:0, DOKiS – Lew 3:8, Odra – OKS 8:3, GUKS – Orzeł 8:1, Grom – Victoria 8:2. 1. MKS Wołczyn 12 24 96:18 2. Lew Głubczyce 12 20 92:45 3. Odra K ty Opolskie 12 18 82:44 4. GUKS Byczyna 12 15 79:60 5. Victoria Chró cice 12 12 66:72 6. OKS Olesno 12 11 68:72 7. Grom Szybowice 12 6 50:79 8. Orzeł Branice 12 6 55:87 9. STS Strzelce Op. 12 5 41:91 10. DOKiS Dobrodzie 12 3 40:88 V liga m czyzn: M-GOK – MLUKS 8:1, AZS PWSZ IV – Sokolik 8:4, Lutnik – Polonia 8:1, MKS II – Kłodnica II 8:1, LUKS III – Odra II 6:8. 1. M-GOK Gorzów l ski 12 23 95:38 2. AZS PWSZ Nysa IV 12 19 91:49 3. UKS Lotnik Olesno 12 18 80:53 4. MKS Wołczyn II 12 15 85:71 5. LUKS Korfantów III 12 9 70:79 6. Polonia Smardy 12 9 60:87 7. Kłodnica II K dzierzyn 12 8 56:83 8. Odra K ty Opolskie II 12 7 69:86 9. MLUKS Głuchołazy 12 7 51:85 10. Sokolik Niemodlin 12 5 54:88 *** Finałow rund (o miejsca 1-8) rozpocz ły tenisistki II ligi. W pierwszym meczu zajmuj cy 6. lokat w tabeli UKS Dalachów przegrał 3:7 z wiceliderem Cieszko Cieszyn.

Dziewcz ta z GP w Rudnikach si gn ły po mistrzostwo województwa, a gimnazjali ci z Byczyny po wicemistrzostwo.

wyczynu rudniczanek w rywalizacji chłopców byli uczniowie PG z Byczyny Kacper Sobczyk, Przemysław Siwek i Marcin Tomaszczyk (opiekun Aleksandra Kochan), trenuj cy w klubie GUKS Byczyna (trener Robert Kochan). - Nie mieli problemów z dotarciem do inału – opisuje przebieg zawodów trener Kochan. Tam czekał na nich ubiegłoroczny mistrz województwa – ekipa PG

nr 5 z K dzierzyna-Ko la, a przy stole stan li Kacper i Przemek. - O wszystkim zadecydowała gra podwójna – relacjonuje Kacper Sobczyk. – W decyduj cym, pi tym secie prowadzili my dziewi ć do o miu, ale trzy ostatnie punkty zdobyli rywale. Jest niedosyt, bo mogli my być mistrzami. Drugie miejsce to równie sukces byczynian, bo w ubiegłorocznej Gimnazjadzie byli na 4. miejscu.

- Wicemistrzostwo województwa to najlepsze osi gni cie w tej dyscyplinie w historii szkoły – tłumaczy Robert Kochan. Blisko podium byli tenisici z PG 1 w Ole nie Remigiusz Wachowski i Michał Polak (opiekun Artur Ch ci ski), ale w spotkaniu o 3. miejsce przegrali 1:3 z PG nr 2 w Strzelcach Opolskich. Na 11. pozycji rywalizacj zako czyło PG z Gorzowa l skiego (Damian Gacka, Mateusz Klich, Marceli

Hanas, opiekun Małgorzata Skiba). W obu turniejach nagrody dla najlepszych dru yn wr czał Paweł Wawrecki, dyrektor Miejsko-Gminnego Domu Kultury w Gorzowie l skim. S dzi głównym mistrzostw był Bogdan Panek, a s dziami punktowymi uczniowie Zespołu Szkolno-Gimnazjalnego oraz Zespołu Szkół w Gorzowie l skim. AS / Zdj cia archiwum prywatne

Łzy rado ci i rozpaczy Strojec: Sukces

Dru yna dziewcz t wygrała półfinał mistrzostw województwa szkół podstawowych w minikoszykówce i tym zaliczyła najwi kszy sukces w tej dyscyplinie w historii szkoły.

P

ółinał rozegrany został w czwartek 28 lutego w sali sportowej PSP 7 w Strzelcach Opolskich. O miano najlepszej walczyły dru yny z PSP 2 Opole, PSP 2 Głubczyce, PSP Strojec oraz gospodarze. - Po zwyci stwach w turnieju gminnym i powiatowym jechali my na półinał z nadziej , ale te i obaw , bo wiedzieli my z kim przyjdzie nam toczyć boje – mówi Romuald Natka ski, trener zespołu ze Strojca. - Ka da z tych szkół jest o wiele wi ksza od naszej a dodatkowo opolska „Dwójka” jest szkoł sportow . Zawodniczki ze Strojca poddawać si jednak nie zamierzały i ju w pierwszym meczu wysoko, bo a 35:4 pokonały Głubczyce. - To był dobry pocz tek – przyznaje nauczyciel. – Tym bardziej, e w kolejnym meczu Strzelce wygrały z Opolem, dru yn , z któr stoczyli my bardzo zaci te i obituj ce w faule spotkanie, co w ko cówce miało decyduj ce znaczenie. Na 20 sekund przed ko cow syren strojecczanki przegrywały 19:20. Nerwowa i agresywna gra opolanek dała im trzy kolejne rzuty wolne, a w efekcie dwupunktow przewag i zwyci stwo. Potem Strzelce rozgromiły Głubczyce 65:10. - I to wła nie ostatni mecz ze Strzelcami był dla nas najtrudniejszy – relacjonuje Romuald Natka ski.

Pierwsza kwarta nale ała do zespołu ze Strojca (13:10), w drugiej dominowały dziewcz ta ze Strzelec – zdobyły 18 punktów, nie trac c ani jednego i po pierwszej połowie Strojec przegrywał 13:28. - W drugiej połowie nast pił przełom – mówi nauczyciel. – Dziewczyny zacz ły odrabiać straty. Po trzeciej kwarcie przegrywały ju tylko trzema punktami. Koncertowa gra strojecczanek w czwartej kwarcie dała im zwyci stwo 46:43.

- Obie ekipy popłakały si – dodaje nauczyciel. – Nasze dziewczyny z radoci, dziewczyny ze Strzelec z rozpaczy. To my zagramy w inale wojewódzkim. W dru ynie ze Strojca zagrały: Paulina Grzebielec (43 pkt )Anita Morawiak (32), Aleksandra O ródka (10), Wiktoria Kamyk (6), Wiktoria Sykulska (4), Agnieszka Giec (2), Julia Wicher, Julia Jurczyk, Roksana Wilhelm, Klaudia Pokorska, Magdalena Tkacz. AK / Zdj cie archiwum szkoły

Zawodniczki ze Strojca powalcz o wojewódzkie złoto w minikoszykówce dziewcz t - w półinale wygrały wszystkie mecze.


Sport

7 marca 2013

KU­LI­SY­PO­WIA­TU

27

Jak zwykle zabawa i zwyci stwo Olesno: Piłka w grze

W niedziel 3 marca odbył si turniej piłki no nej o puchar dyrektora Zespołu Szkół Dwuj zycznych. Wywalczyli go gospodarze – Akademia Piłkarska Olesno I.

W

turnieju udział wzi ło osiem dru yn, które tworzyli zawodnicy z rocznika 2004 i młodsi - Gwardia Opole, MKS Gogolin, Raków Cz stochowa, Akademia Piłkarska Lubliniec, MKS Kluczbork, Herkules Kochanowice, Akademia Piłkarska Olesno I i Akademia Piłkarska Olesno II. - Ch tnych do wyj cia na boisko jest tylu, e zawsze mam ten sam problem, kogo wystawić – mówi Zbigniew Bienias, trener Akademii Piłkarskiej Olesno. – Dlatego te tym razem nasz Akademi podzieliłem na dwie dru yny, by ka dy z chłopców miał szans zagrać w turnieju. Dwunastominutowe mecze rozgrywane były systemem ka dy z ka dym. Ju pierwszy mecz Akademia Piłkarska Olesno I – MKS Kluczbork, zako czony remisem 1-1, był zapowiedzi wysokiego poziomu turnieju. Potwierdziły to kolejne spotkania, w których zawodnicy, nawet po straconej jednej czy dwóch bramkach, walczyli do ko ca. - Co jak co, ale tym młodym piłkarzom ambicji odmówić nie mo na – mówił Jerzy Jeziorowski, dyrektor Zespołu Szkół Dwuj zycznych. Mecz o 7. miejsce Akademia Piłkarska Olesno II – MKS Gogolin był tak samo

Triumfatorzy turnieju - Akademia Piłkarska Olesno I. Na zdj ciu z trenerem Zbigniewem Bieniasem.

wa ny jak ten inałowy. Zako czył si wynikiem 1-1 i rzutami karnymi, w których lepszy był Gogolin.. - To chłopcy, którzy dopiero rozpoczynaj swoj przygod z piłk – mówi Zbigniew Bienias. – Naprawd nie jest le - dwa remisy, w tym z silnymi Kochanowicami i zwyci stwo w meczu o miejsce to dobry wynik. O 3. lokat równie jak lwy z Gwardi Opole walczyli młodzi kluczborczanie, którzy od wrze nia trenuj pod okiem Rafała Niziołka, piłkarza II-ligowego MKS-u. - Zwyci stwo 2-1 po bramkach Kuby Szydlika i Kamila liwi skiego cieszy – mówi Rafał Niziołek. – Ale tak na-

prawd tu nie wynik jest najwa niejszy, a to, e chłopcy mog skonfrontować swoje umiej tno ci na boisku z innymi zawodnikami. Oby w okolicy było wi cej takich turniejów. Do walki o główne trofeum stan ły niezwykle zmotywowana i dodatkowo wspierana przez licznie zgromadzon publiczno ć Akademia Piłkarska Olesno I i rozgrywaj cy wietny turniej Herkules Kochanowice. Dwa traienia Konrada Janickiego i jedno Jasia D bskiego dało zwyci stwo 3-1 ole nianom. - Jak zwykle liczyli my na dobr zabaw i jak zwykle na zwyci stwo – artował ju po turnieju Zbigniew Bienias.

Akademia Piłkarska Olesno I: Arkadiusz Gruca, Maksymilian Rataj, Patryk Ceglarek, Michał Owczarek, Alex Prochota, Filip Jonek, Konrad Janicki, Jan D bski, Maximilian Czech, Sebastian S sała, Michał Kontny, Igor D bowski. MKS Kluczbork: Kacper miałek, Patryk Ko cielny, Jakub Szydlik, Filip Kukla, Kacper Białek, Tomasz Domagała, Tomasz Zacharasiewicz, Dawid Filarski, Martin Zmudzik, Jakub Ziemia ski, Kamil liwi ski. Akademia Piłkarska Olesno II: Sebastian Le niak, Bartosz Kalinowski, Max Prochota, Jan Widera, Mateusz Bawet, Franciszek Wójcik,

Puchar z dum pokazuje Max Prochota z Akademii Piłkarskiej Olesno II. Obok z medalem Sebastian Le niak.

Trzeci lokat wywalczyli kluczborczanie. Na zdj ciu z trenerem Rafałem Niziołkiem.

Paweł D bski, Igor Goł, Maciej Jankowski, Piotr Fajbu , Paskal Ceglarek, Jeremiasz

S w czwórce najlepszych

Wolny, Olaf Miler, Bartosz Mazurkiewicz, Andrzej Haławin. Tekst i zdj cia MK

Kluczbork, Praszka: Ze sportu szkolnego

Siatkarki Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych z Praszki wygrały półinał mistrzostw województwa szkół ponadgimnazjalnych i zagraj o medale.

T

urniej półinałowy rozegrany został w czwartek 28 lutego w hali O rodka Sportu i Rekreacji w Kluczborku. Oprócz pó niejszych triumfatorek startowały w nim tak e dziewcz ta z miejscowego I LO oraz zespoły z Namysłowa i Opola. Praszkowianki na inauguracj zmierzyły si z licealistkami z Namysłowa i pewnie wygrały 2:0. Kolejnym rywalem były miejscowe, które w swoim pierwszym spotkaniu 0:2 przegrały z opolankami. Po dwóch setach było 1:1 i zwyci zc wyłonił dopiero tie break. - Set był bardzo wyrównany, ale ostatecznie zwyci ski dla nas – relacjonuje Bogdan Pawlak, trener praszkowianek. W ostatniej potyczce reprezentantki ZSP zmierzyły si z licealistkami z Opola, maj cy-

mi na koncie tak e dwie wygrane. Triumfator tego meczu zapewniał sobie awans do inału wojewódzkiego, bo przypadał on w udziale tylko zwyci zcy półinału. W pierwszej odsłonie zdecydowanie dominowały praszkowianki i wygrały 25:17. - Dziewczyny grały kapitalnie w ataku i w bloku, bardzo dobrze funkcjonowała zagrywka, która odrzucała przeciwniczki od siatki – komentuje szkoleniowiec. W drugim secie role odwróciły si i to opolanki były wyra nie gór – zwyci yły 25:16 i podobnie jak w spotkaniu z Kluczborkiem potrzebny był tie break. Zespół z Praszki rozpocz ł go udanie, bo prowadził 8:4. - Wtedy na zagrywk weszła zawodniczka z Opola trenuj ca w Szkole Mistrzostwa Sportowego i rywalki

zdobyły pi ć punktów z rz du – mówi trener Pawlak. Potem zespół z Opola prowadził nawet 12:9 i wydawało si , i pewnie zmierza po zwyci stwo. - Dziewcz ta zacz ły jednak znów dobrze grać w obronie oraz dobrze zagrywać i dały rad odwrócić losy spotkania – kontynuuje Bogdan Pawlak. Przy stanie 15:14 punkt bezpo rednio z zagrywki zdobyła Edyta Szymczykiewicz i to siatkarki ZSP cieszyły si z awansu. - To pierwszy w historii szkoły awans dziewcz t do inału mistrzostw województwa – przypomina trener Pawlak. – Nie pami tam czy w ogóle kto z powiatu wcze niej go wywalczył. Dziewcz ta zagrały naprawd bardzo dobry turniej. Były skuteczne w

Przed siatkarkami z Praszki kolejne sportowe wyzwanie - walka o medale mistrzostw województwa szkół ponadgimnazjalnych.

ataku, bloku i w zagrywce. Ka da z nich zagrała swoje yciowe spotkania. Zwyci ski zespół grał w składzie: Alicja Baros, Magdalena Łapucha, Paulina Mał , Klaudia Zadworna, Barbara Kostrzewa, Edyta Szymczykiewicz, Julia Gra-

bowska, Marzena Por bska, Natalia P cherczyk, Beata St pie . Finał mistrzostw rozegrany zostanie najprawdopodobniej w Opolu. Termin nie jest jeszcze znany, bo do rozegrania pozostał jeden półinał.

- Dla nas ju awans do czwórki najlepszych zespołów województwa jest naprawd du ym sukcesem - ko czy trener Pawlak. – Medal byłby czym wspaniałym. AS / Zdj cie archiwum prywatne


28 KULISY POWIATU

Sport

7 marca 2013

Gry skontrolowane Nasze powiaty: Przed ligowym sezonem

Kilka dru yn rozegrało kolejne mecze sparingowe przed zbli aj c si inauguracj rundy wiosennej sezonu 2012/2013. MKS Kluczbork – GKS Tychy 1-0 (1-0) Motor Praszka – Liswarta Krzepice 2-5 (0-1) Bramka – Hober (20.). MKS: Abramowicz - Orłowicz, Ganowicz, Gierak, Gawron - Hober (88. Bienias), Niziołek, Culic (65. Rewucki), Bzd ga (76. Suchecki), Arian - Kaczmarek (46. Mikulski). Trener Andrzej Konwi ski. MKS pokonał czołowy zespół I ligi, choć nie wyst pił w optymalnym zestawieniu, a w ataku zagrał pomocnik Damian Kaczmarek, po przerwie zast piony debiutantem Radosławem Mikulskim. - Dlatego przyj li my defensywny wariant gry – relacjonuje trener Konwi ski. – W pierwszej połowie nasza gra wygl dała nie le, ale w drugiej wyra nie dominowali go cie, za nam brakowało umiej tno ci dłu szego utrzymania si przy piłce. Efektem tej pocz tkowej dominacji była sytuacja sam na sam Miłosza Culica, niestety nie wykorzystana oraz gol Wojciecha Hobera, który po podaniu Adama Orłowicza b d c oko w oko z bramkarzem posłał piłk w długi róg. - Zadowolony jestem z tego, i z pierwszoligowcem nie stracili my bramki – podsumował trener kluczborczan.

Raków II Cz stochowa – LZS Rudniki 2-0 (1-0)

Rudniki: Halski (46. Jurczyk, 75. Błach) – Macherzy ski, M. Pawelec, Skowronek, Włóka, Kierzek, P. Pawelec, Popczyk, Bejm, Duda, Kutynia oraz Kubat, Kasprzyczak, Przybyła. Trener Grzegorz Krawczyk. Rudniczanie otrzymali w Cz stochowie (mecz rozegrano na boisku ze sztuczn muraw ) solidn lekcj futbolu. - Przewaga gospodarzy była du a i dobrze, i sko czyło si tylko na dwóch bramkach – relacjonuje Janusz Staniszewski, kierownik dru yny. – Ostatnio du o grali my w hali i przej cie na du e boisko nie wyszło nam. W całym spotkaniu mieli my tylko dwie okazje. W I połowie sytuacji sam na sam nie wykorzystał Wojciech Popczyk, który traił w bramkarza, a po zmianie stron gro nie z rzutu wolnego strzelił Dawid Kasprzyczak. W bramce zespołu z Rudnik zadebiutował, potwierdzony ju do gry, Rafał Halski, do niedawna golkiper OKS-u Olesno. Nowymi zawodnikami ekipy s ju tak e Marcin Skowronek (ostatnio OKS) oraz Dariusz Gawlik (Start Dobrodzie ).

Start Dobrodzie – Tajfun Harbultowice 8-0 (4-0)

Bramki dla Startu: Grzesik (2), Olearczuk, Maniura, Ziaja, Skorupa, Badura oraz samobójcza. Start: Ochman – Dudek, Dawid Karnydał, Maniura, Badura - Skorupa, Olearczuk, Grzesik, Daniel Karnydał (46. Ziaja) – Jainta (65. Daniel Karnydał), Haberla (37. P czkowski). Trener Tomasz Maniura. Na boisku ze sztuczn traw w Cz stochowie, bo tam Start rozgrywa wszystkie swoje przedsezonowe sparingi, dru yna z Dobrodzienia nie dała szans zespołowi lublinieckiej B - klasy. - Nie chodziło w tym meczu o wynik, bo on mógł być nawet dwucyfrowy, ale o przećwiczenie pewnych wariantów ustawiania i gry – mówi Ewald Zajonc, prezes Startu. Najefektowniejsz bramk w 52. min zdobył Damian Skorupa, który uderzeniem z woleja podwy szył wynik na 6-0.

Bramki dla Motoru: Olsza ski (2). Motor: Wabnicz – Kostek, Olsza ski, Knaga, Szmyd, Dorota, Pilak, Cie la, Werner, Toborek, Sieradzki oraz Paweł Okaj, Felisiak. Trener Marek Krzemi ski. W spotkaniu z trzecim zespołem cz stochowskiej A - klasy Motor rozczarował, a obie bramki, zdobyte przez Marcina Olsza skiego (planuje powrót z LZS Bugaj Nowy) padły po rzutach karnych. Pierwszy z nich s dzia podyktował za faul na Przemysławie Toborku, drugi za r k obro cy. - Zagrali my słaby mecz – skomentował trener Krzemi ski. – W naszych poczynaniach było du o chaosu i nerwowo ci, byli my jakby zagubieni na boisku. Jedynym wytłumaczeniem mo e być to, e podczas pi tkowego treningu sporo biegali my i zawodnikom brakowało nieco wie o ci.

Polonia Wołczyn – LZS Ro nów 4-0 (2-0)

Bramki: Bochenek (2), Maćkowiak (2). Polonia: wilak (46. Habrajski) – Jarczewski, ehaluk, W sowski, Szota (46. Duda), Gałkowski (60. Zabłocki), Ko uchowski, Rak, Tokarski, Widerski (60. Maćkowiak), Bochenek (46. Mielczarek). Trener Tomasz Ko uchowski. Ro nów: P. Chałubiec (65. Pi tczak) – Paszko, M. Adamski, P. Adamski, Zubrzycki, A. Chałubiec, Pielichowski, Suchecki, Tracz, Mendel, Mioduszewski oraz Andreiszyn, A. Walasik, Marciniszyn. Trener Paweł Chałubiec. Obie dru yny prowadziły szybk , otwart gr , a poloni ci wszystkie bramki strzelili po kontrach. - Wygrali my dzi ki wi kszemu do wiadczeniu oraz dobrej grze w obronie – ocenił Jan Kołosowski, wiceprezes Polonii. Dwie bramki dla miejscowych strzelił Maciej Maćkowiak (ostatnio LZS B ków). Wrócił do futbolu po półtorarocznym pobycie za granic . W bramce zadebiutował Kacper Habrajski, junior MKS-u Kluczbork, który zgłosił ch ć gry w Wołczynie.

Sparta Lubliniec – OKS Olesno 3-2 (1-0)

Bramki dla OKS: Wi dłocha, M. Kudełko. OKS: Korzonek (Bator) - D. Kudełko, Rozik, Kubacki, Trawi ski - Brzenska, Pietrzak, Wi dłocha, Górka, Meryk – Jasina oraz M. Kudełko, Włóka. Trener Andrzej wierc. Gospodarze pokonali Jacka Korzonka ju w pierwszej akcji. Z kolei ole nianie oba gole zdobyli w ko cówce meczu (76. i 81. min). - Przespali my pierwsz połow , bo zamiast grania były indywidualne próby narzucenia swojego stylu – komentuje trener wierc. – W drugiej, gdy uporz dkowali my nasze poczynania, gra wygl dała znacznie lepiej. W OKS-ie zagrał Krzysztof Meryk, wychowanek klubu, który prawdopodobnie wróci na rund wiosenn do Olesna z IIIligowej Odry Opole. - Sprawa rozstrzygnie si w tym tygodniu – dodaje szkoleniowiec. – Na pewno bardzo by si nam przydał, bo po odej ciu Dawida Klonowskiego brakuje nam zawodnika na prawej pomocy.

Strojec: Ze sportu szkolnego

Chłopcy zagraj w finale

W rod 27 lutego w hali sportowej szkoły podstawowej w wierczowie odbył si półfinał Wojewódzkich Igrzysk LZS Wiejskich Szkół Podstawowych w piłce r cznej chłopców. Wygrali go zawodnicy ze Strojca.

W

półfinałowych rozgrywkach wzi ły udział cztery zespoły - PSP Dalachów, PSP Biskupice, PSP B kowice i PSP Strojec. Mecze rozgrywane były systemem ka dy z ka dym. Najwi ksz liczb punktów i zarazem awans do inałowego starcia wywalczyli chłopcy ze Strojca. Podopieczni Romualda Natka -

skiego zremisowali z dru yn z Biskupic 11-11, pokonali za B kowice (9-4) i ekip z Dalachowa (8-5), która w ko cowej klasyikacji znalazła si na drugiej pozycji. Dalachowianie wygrali 9-1 z B kowicami i 7-6 z Biskupicami. W zwyci skiej dru ynie ze Strojca zagrali: Mateusz Jasi ski - Amadeusz Rzepka (17 bramek),

Wiktor Morawiak (5), Dawid Mieszała (3) Jakub Pilak (2), Michał Giec (1), Bartosz Pokorski, Mateusz Kowalczyk, Damian Golczyk, Jakub ak. AK / Zdj cie archiwum prywatne Dru yna chłopców ze Strojca zagra w finale Wojewódzkich Igrzysk LZS Wiejskich Szkół Podstawowych.

O piłk walczy z rywalem Tomasz Cie la (z lewej) z Motoru.

LZS Chocianowice – Centrala Nasienna Pro lice 1-3 (1-1)

Bramki: Ludyga – Wo ny, Str g, Cichosz. Chocianowice: I połowa: Mazur - My liwczyk, Hołówka, G siorowski, Skalec, Kamienik, Wojciechowski, Jantos, Czy kowski, Krzywi ski, Ludyga. II połowa: Szmigiel, Skowronek, Wójcik, G szczak, Skalec (Jaron), Kamienik, Jantos, Pilniok, Koj, Krzywi ski, Hatalski. Trener Sebastian Jantos. Pro lice: Chałubiec (46. Zalejski) – Klamecki (46. Malina), Kami ski, P. Peretiatko (65. Nowak), Wrze niewski, Cervenak (46. Krzemi ski), Dziewulski, Buła, Str g, Zgid (46. Cichosz), Wo ny. Trener Wiesław Okaj. Lepiej mecz rozpocz li go cie i mieli trzy stuprocentowe okazje, ale zarówno Robert Zgid, Michał Buła i Damian Wo ny nie wykorzystali sytuacji sam na sam. - Za ka dym razem traiali w bramkarza – opisuje trener Centrali Nasiennej. Dopiero gol zdobyty przez gospodarzy wyzwolił w przyjezdnych wi ksz koncentracj , a to zaowocowało trzema bramkami. Okazje sam na sam z bramkarzem wykorzystali Damian Wo ny i Grzegorz Str g, a potem po akcji Daniela Wrze niewskiego obro ca Chocianowic zatrzymał piłk r k , a rzut karny na gola zamienił Edward Cichosz.

ULKS Bogda czowice – MKS Gogolin 6-1 (2-1)

Bramki dla ULKS: Małycha (2), Ficek, Gaweł, Lech, Lata ska. ULKS: Bar - Czech, Pielichowska, Stuligłowa, Szulik, Lata ska, Gaweł, Kowalczyk, Ficek, Zieli ska oraz Lech, Małycha, Garbicz, Tkaczuk, Badera. Trener Mirosław Krzyształowicz. W spotkaniu dwóch zespołów II ligi kobiet zdecydowanie gór były bogda czowiczanki, liderki tabeli. - Podobać si mogły szybkie nasze wyj cia z obrony do ataku – ocenia szkoleniowiec. - Gdyby rywalki straciły jeszcze trzy lub cztery gole, a okazje do ich zdobycia moje zawodniczki miały, to wynik byłby bardziej adekwatny do przebiegu wydarze na boisku. ULKS dominował na boisku przez pełne dziewi ćdziesi t minut i widać było, e lepiej popracował nad motoryk ni przeciwniczki. Po przerwie spowodowanej macierzy stwem w zespole z Bogda czowic zagrała do wiadczona Agnieszka Pielichowska, a jedn z bramek strzeliła najmłodsza w składzie, 15-letnia Joanna Lech. Tekst i zdj cie AS


Sport

7 marca 2013

KULISY POWIATU 29

Zadecydował ostatni mecz Gorzów l ski: Liga halowa

J

Kole e ski Klub Sportowy Kinia Olesno został triumfatorem drugiej edycji gorzowskiej ligi halowej piłki no nej, która zako czyła si w niedziel 3 marca.

eszcze raz okazało si , i nie ma lepszego re ysera ni los, bo o podziale miejsc na podium zadecydowało dopiero ostatnie spotkanie, w którym LZS Uszyce mierzył si z Kini . Tej pierwszej druynie do mistrzostwa potrzebna była wygrana, ole nianom wystarczył remis. Ale na remis absolutnie nie grali, bo ju w 4. min Łukasz Warzecha pokonał dobrze spisuj cego si w całym turnieju Wiesława Zawad . Prowadzona do boju przez Tomasza Zaj czkowskiego ekipa z Uszyc wyrównała za spraw dobrze usposobionego tego dnia Tomasza Kiecki i zwietrzyła swoj szans , non stop atakuj c, ale raz obro cy nie wrócili w por pod własn bramk i Damian Gmyrek pozbawił j złudze . - Nie byli my faworytem ligi, bo mocniejszy kadrowo skład miał Gorzów Południe, wi c wygrana cieszy nas tym bardziej. – mówił po ostatnim spotkaniu Damian Gmyrek, lider Kinii. – Gdy w drugiej rundzie doszedł do nas Marcin Olsza ski i wprowadził du o spokoju w defensywie mogli my grać z kontry i to był nasz klucz do sukcesu. Pora ka ta zepchn ła Uszyce na 3. miejsce w tabeli, bo komplet punktów zanotował Gorzów Południe. Wczeniej szans na pudło zaprzepa cił Drink Team, remisuj c z ostatnim w tabeli Metal Techem, który to tego spotkania nie zdobył adnego punktu. W tym meczu publiczno ć reagowała wyj tkowo ywiołowo, sympatyzuj c ze słabszymi. Wprawdzie Drink Team dwukrotnie prowadził, ale gorzowianie wyrównywali, a na 5 min przed ko cem nawet prowadzili, jednak gol Michała Chwindy na kilkana cie sekund przed ko cem odebrał im zwyci stwo.

KKS Kinia Olesno - zwyci zca II edycji gorzowskiej ligi halowej piłki no nej.

- Ten punkt chłopakom si nale ał za gr fair play w całym turnieju – zauwa ył Janusz Majda, działacz Piasta. Królem strzelców turnieju został Szymon Soba tka (Gorzów Południe), autor 24 bramek. W czołówce uplasowali si tak e: Tomasz Dorota (Uszyce – 21), Sławomir Kałwak (Piast seniorzy – 16), Damian Gmyrek (Kinia – 13), Piotr Zaj c (Uszyce – 12), Dariusz Rozik (Drink Team – 12), Bartłomiej Bry (Gorzów Południe – 11), Kamil J drosek (Piast juniorzy – 11). Za najlepszego zawodnika uznany został Tomasz Dorota. - Nie ukrywam, i ten wybór zaskoczył mnie – mówił po dekoracji reprezentant Uszyc. – Gdy przegrałem rywalizacj o tytuł króla strzelców, na nic wi cej ju nie liczyłem. Owszem, grało mi si w lidze dobrze, ale kandydatów do tej nagrody moim zdaniem było wielu. To miłe wyró nienie.

Podobnie zaskoczony był Tomasz Krzak z Kinii, uznany za najlepszego bramkarza ligi. - Zacz łem grać od drugiej kolejki i nie przypuszczałem, i zdob d takie uznanie – mówi golkiper. – Jaki czas temu broniłem w ligowej druynie z Bugaja Nowego, ale odk d urodziła mi si córeczka, gram tylko okazjonalnie. Przyznano tak e wyró nienia dla najstarszego (Jacek G dek, Drink Team) i najmłodszego (Mateusz Patyk) zawodnika ligi. Nagroda fair play przypadła w udziale eki-

pie Metal Techu Gorzów. Nagrody (puchary, statuetki, dyplomy i piłki) ufundowane przez Stowarzyszenie Rozwoju Lokalnego Miasta Gorzowa l skiego podczas uroczystego zako czenia ligi wr czali Wiesław Krzemi ski, prezes Piasta Gorzów l ski oraz Piotr Naumowicz, prezes Stowarzyszenia. Mecze s dziowali Roman Mali ski, Robert Kantner, Franciszek Strugała i Tadeusz Musiał. Sekretariat zawodów prowadzili Piotr Naumowicz i Waldemar Rataj. Tekst i zdj cia AS

Wyniki ostatniej kolejki i tabela: Piast juniorzy – Metal Tech 5-2. Trocha 3, Neugebauer, J drosek – M. Celnik, R. Celnik. Piast juniorzy – Metal Tech 1-5. Nikiel – Rozik 2, Chwinda, G dek, Słowik. Drink Team – Metal Tech 3-3. Słowik, Pawlik, Chwinda – R. Celnik 2, Spodzieja. Piast seniorzy – Uszyce 0-4. Kiecko 3, Dorota. Metal Tech – Kinia 0-6. K. Gmyrek 3, Warzecha, Misiak, Kudli ski. Piast juniorzy – Gorzów Południe 3-5. J drosek 2, Hanas – Soba tka 2, Ku niar, Bry , Zagrobelny. Drink Team – Uszyce 1-3. Polak – Dorota, T. Zaj czkowski, Jarema. Kinia – Marcegaglia 3-0 (vo), Piast seniorzy – Gorzów Południe 2-3. K. Szmytkowski, P. Szmytkowski – Knaga 2, Soba tka. Piast seniorzy – Marcegaglia 3-0 (vo), Uszyce – Kinia 1-2. Kiecko – Warzecha, D. Gmyrek. Marcegaglia – Gorzów Południe 0-3 (vo). Marcegaglia oddała trzy mecze walkowerem, gdy po incydentach z udziałem jej zawodników w przedostatniej kolejce (pisali my o tym w poprzednim numerze) została przez irm wycofana z ligi. 1. KKS Kinia Olesno 14 34 38-21 2. Gorzów Południe 14 31 61-25 3. LZS Uszyce 14 30 53-22 4. Drink Team Praszka 14 25 41-21 5. Piast Gorzów seniorzy 14 19 38-29 6. Piast Gorzów juniorzy 14 16 26-44 7. Marcegaglia Praszka 14 9 19-40 8. Metal Tech Gorzów 14 1 17-91

Ligowe podium

KKS Kinia Olesno: Tomasz Krzak, Krzysztof Krawczyk, Kamil Gmyrek, Damian Gmyrek, Łukasz Gmyrek, Krzysztof Misiak, Rafał Kudli ski, Marcin Olsza ski, Łukasz Warzecha, Adrian Pawełczyk. Gorzów Południe: Tomasz Grabas, Jarosław Kałwak, Szymon Soba tka, Jarosław St pie , Bartłomiej Bry , Tomasz Knaga, Mariusz Trawi ski, Marek Ku niar, Marcin Zagrobelny, Roland Tomala. LZS Uszyce: Wiesław Zawada, Tomasz Dorota, Patryk Jarema, Adam Celnik, Piotr Zaj c, Tomasz Kiecko, Tomasz Zaj czkowski, Wojciech Zaj czkowski, Andrzej Pisula.

Zespół Gorzowa Południe (z lewej) dzi ki udanej ostatniej kolejce zdystansował LZS Uszyce (z prawej).

Najlepsi zawodnicy turnieju (od lewej): Krzysztof Krzak (bramkarz), Szymon Soba tka (strzelec), Tomasz Dorota (zawodnik) i Mateusz Patyk (najmłodszy zawodnik).


30 KULISY POWIATU

Sport

7 marca 2013

Na dzie dobry lider Kluczbork: Piłkarska II liga

W pi tek 8 marca MKS Kluczbork rozegra pierwszy mecz w rundzie wiosennej sezonu 2012/2013. Na wyje dzie zmierzy si z ROW Rybnik, liderem tabeli.

D

rugoligowcy wracaj do gry po zimowej przerwie. Kluczborczanie przepracowali j solidnie pod wodz trenerskiego duetu Andrzej Konwi ski – Piotr Grzyb. MKS rozegrał osiem sparingów, nie ponosz c adnej pora ki (sze ć zwyci stw i dwa remisy). – Trudno ć kolejnych sparingpartnerów stopniowalimy od trzecioligowców do pierwszoligowców – mówi trener Konwi ski. - Gdyby nie perturbacje zdrowotne kilku zawodników, okres przygotowawczy mógłbym uznać za bardzo udany. Szkoleniowiec kluczborczan nie ukrywa, i od kilku dni modli si o zdrowie

bramkarza Mateusza Abramowicza, bowiem dwaj pozostali golkiperzy - Robert Bł kała i Grzegorz Wnuk s kontuzjowani, a w trybie po arowym MKS wypo yczył na t pozycj 17-letniego Norberta Matuszaka z Miedzi Legnica. - Jest po zaledwie kilku treningach i trudno mi powiedzieć na co go stać – analizuje Andrzej Konwi ski. – Taka kadrowa sytuacja w bramce nie jest mi na r k , bo forma Mateusza w du ej mierze zale y od tego czy czuje na plecach oddech drugiego bramkarza czy nie. Takie s moje obserwacje i przemy lenia z poprzedniej rundy.

MKS Kluczbork – runda wiosenna sezonu 2012/2013

Grzegorz Wnuk ma powa n kontuzj – uraz stawu barkowego, z którego wysuwa si ko ć ramienna. - Według lekarza b dzie mógł wznowić treningi dopiero na pocz tku lub w połowie kwietnia – tłumaczy szkoleniowiec kluczborczan. Z kolei Robert Bł kała naderwał sobie mi sie czworogłowy uda. - Ma pi ciocentymetrow dziur w mi niu, wielko ci pudełka od zapałek – wyjania trener Konwi ski. – Wcze niej nie odczuwał adnych dolegliwo ci i dopiero USG wykazało uraz. Czeka go sze ciotygodniowa przerwa.

Władze klubu Zdzisław Sarnicki (prezes), Wojciech Smolnik (wiceprezes ds. organizacyjnych), Krzysztof Dworacki (wiceprezes ds. inansowych), Ireneusz Lity ski, Adam Gronek, Roman Kami ski, Krzysztof Zalcman, Bolesław Bednarczuk, Mariusz Kuchtyn, Wiesław W troba, Mieczysław cieranka (członkowie), Robert Płaczkowski (dyrektor klubu).

Robert Bł kała Grzegorz Wnuk Mateusz Abramowicz Norbert Matuszak

Kadra zawodników Bramkarze 12.01.1994 188 28.06.1994 197 8.11.1992 185 21.05.1995 188

78 86 80 80

SMA Kraków MKS Gogolin KP Brzeg Dolny Mied Legnica

Adam Orłowicz Paweł Gierak Łukasz Ganowicz Wojciech Bzd ga Bartłomiej Gawron Tomasz Suchecki

Obro cy 6.05.11986 14.05.1983 23.05.1981 20.05.1988 10.03.1985 14.02.1992

182 187 188 180 181 178

74 77 92 74 76 75

Odra Opole WKS Wielu Oderka Opole Pogo Barlinek Motobi K ty Wr. Victoria Chró cice

Wojciech Hober Mateusz Arian Tomasz Sw drowski Damian Kaczmarek Miłosz Culic Rafał Niziołek Denis Kumiec Bartłomiej Rewucki Michał Bienias

Pomocnicy 20.01.1988 9.05.1992 25.11.1983 30.10.1991 12.05.1994 7.05.1989 12.05.1992 15.05.1991 12.07.1994

176 185 172 178 174 177 176 173 177

67 82 69 65 58 72 74 61 66

OKS Olesno Wisła Kraków Warta Sieradz Warta Sieradz wychowanek Unia Złoty Stok Odra Opole Odra Opole Górnik Zabrze

Napastnicy Michał Kojder 5.02.1990 177 76 Lechia Zielona Góra Piotr Burski 15.12.1985 185 81 Czarni aga Radosław Mikulski 16.06.1995 168 60 Rolnik Wierzbica G. Poszczególne rubryki: imi i nazwisko, data urodzenia, wzrost, waga, poprzedni klub. Odeszli: Adam Deja (Podbeskidzie Bielsko-Biała), Michał Sudoł (AKS Strzegom), Igor Jurga (powrót do Lecha Pozna z wypo yczenia), Dawid Mehlich (wypo yczenie do Startu Namysłów). Przyszli: Matuszak, Bienias, Mikulski, Suchecki, Rewucki. Sztab dru yny Andrzej Konwi ski (I trener), Piotr Grzyb (asystent trenera), Adam Kania (trener bramkarzy), Dariusz Baran (masa ysta), Witold Sobótka (lekarz), Grzegorz Skóra (kierownik dru yny).

To nie jedyny kadrowy kłopot kluczborczan. Na krótko przed inauguracj rundy wiosennej zespół jest z jednym napastnikiem Piotrem Burskim – nie licz c debiutanta w kadrze Radosława Mikulskiego – bo wci kontuzj leczy Michał Kojder, jesieni najskuteczniejszy piłkarz MKS (6 bramek). - Problem jest tym wi kszy, i Piotrek dopiero w rod sko czył brać antybiotyk – tłumaczy Andrzej Konwi ski. Z kolei Michał Kojder pod koniec ubiegłego tygodnia wznowił treningi indywidualne i inauguracyjny mecz ma raczej „z głowy”. - Mam nadziej , e na kolejne b dzie ju gotowy do gry – podsumowuje szkoleniowiec. Nowymi twarzami w zespole b d Bartłomiej Rewucki z Odry Opole, maj cy za sob wyst py w II-ligowym Ruchu Zdzieszowice oraz Tomasz Suchecki z Victorii Chró cice. - Bartek szykowany jest na pozycj defensywnego rodkowego pomocnika – tłumaczy szkoleniowiec MKS-u. – Ma stanowić konkurencj na tej pozycji dla Mateusza Ariana. Na dzi Mateusz prezentuje si troch lepiej, ale poziom tych dwóch zawodników jest zbli ony i Bartek z pewno ci w tej rundzie zagra w niejednym meczu. Z kolei Tomek, jako zawodnik lewono ny, b dzie alternatyw dla Bartka Gawrona na lewej obronie. Wiosn MKS b dzie musiał radzić sobie w rodku pola bez Adama Dei, który został wypo yczony do ekstraklasowego Podbeskidzia Bielsko-Biała. - Na ile jego nieobecno ć odbije si na naszej grze dzi nie odpowiem, bo to wró enie z fusów – analizuje trener Konwi ski. – ycie pokazuje, e nie ma ludzi niezast pionych. Na pewno zmieni si styl naszej gry w rodku pola, mniej b dzie niekonwencjonalnych zagra , z jakich Adam był znany. W rundzie jesiennej MKS zdobył 26 pkt. To dorobek na tyle du y, i kluczborczanie powinni być spokojni o utrzymanie. O co wi c wiosn b dzie grał zespół z Kluczborka? - Nie stawiam zespołowi adnych celów je li idzie o

Michał Kojder jesieni był najlepszym snajperem kluczborskiej dru yny. Strzelił sze ć bramek. Oby równie skutecznie grał wiosn .

miejsce w tabeli – mówi tre- sam strzelecki dorobek jak ner Konwi ski. – Zale y mi lider tabeli. na doskonaleniu sprawno ci Na dzie dobry przed gry, dobrej jej organizacji, na zespołem z Kluczborka dobrym przygotowaniu si do trudny test – wyjazdowy ka dego meczu nie tylko pod mecz z ROW Rybnik, lidewzgl dem izycznym, ale i rem tabeli. mentalnym, by zagrać na naj- Jedziemy z nastawiewy szym swoim poziomie. niem, eby wygrać – mówi Jakiego MKS-u mog si Andrzej Konwi ski. – Obaspodziewać wiosn kibice wiam si jednak, czy przekluczborskiej jedenastki? szkod nie b d nie tyle kon- Na pewno ambitnego, tuzje, co choroby, które dopatakiego jak jesieni – zapew- dły Piotrka Burskiego i Tomnia szkoleniowiec. – Wtedy, ka Sw drowskiego. Nie mamy nawet mimo kilku przegraadnego obci enia, martwić nych, aden kibic nie mógł to si powinien trener Wiepowiedzieć, e przeszli my czorek, a nie ja. Bo on musi, obok meczu. Nie murowali- a my mo emy. I to dla nas my własnej bramki po zdo- komfortowa sytuacja. byciu pierwszego gola. I to Tekst i zdj cie chyba widać, bo mamy taki Andrzej SZATAN Tabela II ligi po rundzie jesiennej 1. ROW Rybnik 17 34 29-19 2. Bytovia Bytów 17 31 27-14 3. Chojniczanka Chojnice 17 30 29-14 4. Raków Cz stochowa 17 30 30-18 5. Górnik Wałbrzych 17 26 20-15 6. MKS Kluczbork 17 26 30-17 7. KS Polkowice 17 26 26-20 8. Tur Turek 17 24 16-16 9. Rozwój Katowice 17 23 22-20 10. Calisia Kalisz 17 23 12-20 11. Zagł bie Sosnowiec 17 23 20-17 12. Gryf Wejherowo 17 20 17-22 13. Chrobry Głogów 17 20 16-23 14. MKS Oława 17 17 19-29 15. Jarota Jarocin 17 15 13-22 16. Ruch Zdzieszowice 17 15 17-29 17. Elana Toru 17 8 3-26 18. Lech Rypin 17 29 24-29 Lech Rypin wycofał si z rozgrywek. 18. kolejka (8-10 marca): Rozwój – Polkowice, Calisia – Ruch, Chojniczanka – Zagł bie, Jarota – Gryf, Tur – MKS O., Raków – Chrobry, Górnik – Bytovia, ROW – MKS K. (8.03., 18.00).


Kulisy Powiatu