Page 1

KU­LI­SY ­PowIatU

KluczborK - oleSNo www.kulisypowiatu.pl

ISSN 1731 - 9897 Indeks 381314 Nakład 6000 cena 2,50 zł (w tym 5%VAT) Nr 16 (488) czwartek 18 kwietnia 2013 r.

reklama

Rann zabrał helikopter

s. 2

Dwie of iary po aru

s. 6

Po­sadz­ki­i­tyn­ki­­-­agre­ga­tem,­tel.: 605 568 901. reklama

Kluczbork

oferujemy: -­skuP­złomu­i­metali­kolorowych -­skuP­makulatury -­skuP­tworzyw­sztucznych -­sPrzeda ­oPału:­w giel,­koks,­miał

transPort­towarów do­25­ton! czynne: pon. - pt. 8.00 - 17.00, sb.: 8.00-14.00. ligota zamecka, ul. Kujakowicka 80 Kluczbork, ul. Kili skiego 1, K pno ul. Towarowa 2. tel.: 77 413 36 52 lub 502 520 556, 509 668 557 reklama

uczniowie kluczborskich szkół ponadgimnazjalnych na nud nie mog narzekać. Maturzy ci z zSlT uczestniczyli w konsultacjach, które trwały od 20.00 do 6.00 rano. Młodzie z zSP nr 2 wyprodukowała figurki z niepotrzebnych rubek, nakładek, z batek i korbowodów, i swoim pomysłem zawojowała Festiwal Przedsi biorczo ci w Namysłowie. Natomiast młodzi kucharze z zSP nr 1 uczyli si fachu pod okiem szefa kuchni Hotelu Mercure we Wrocławiu. s. 7, 9 i 17

olesno

Turecki kierowca, który w pa dzierniku ubiegłego roku zabił trzy osoby na drodze krajowej nr 11, usłyszał zarzut nieumy lnego spowodowania katastrofy w ruchu l dowym. M czyzna nie przyznaje si do popełnienia zarzucanego mu czynu. s. 3

ligota Dolna Tadeusz Doli ski zdobył tytuł Sołtysa roku 2012 w ogólnopolskim konkursie, który organizuje "Gazeta Sołecka" i Krajowa rada Sołtysów. - Nasz laureat to koło zamachowe wszystkich pozytywnych zmian we wsi mówi Artur Nowak, lider GoW. s. 4

Kowale

rek ­ lam ­ a? 660­745­013

Mieszka cy ulicy Kiczmachów od kilku lat prosz burmistrza Praszki o interwencj w sprawie notorycznego podorywania przez rolników pasa drogowego i złego stanu nawierzchni. Poniewa ich pro by nie przyniosły skutku, zło yli skarg na włodarza. s. 5


2 KULISY POWIATU Nasza sonda internetowa

Wokół nas Cytat tygodnia

liczba tygodnia

W poprzedniej sondzie pytali my: - Czy w gminach olesno i - Je li w kilku kolejnych meczach Gorzów l ski powinny stan ć tablice dwuj zyczne? s dziowie nie widz tego, co widz Oto wynik: TAK –20,6% , NIE – 79,4%. inni to rzeczywi cie mamy problem. Dzi pytamy: - Czy obawiasz si zamachów terrorystyczZbigniew BoNieK nych na terenie Polski? prezes PZPN Głosuj na www.kulisypowiatu.pl

Byczyna: Z policji

Ukradł pierogi i pieni dze

18 kwietnia 2013

Dalachów: Wypadek

Do szpitala helikopterem

nocy z 5 na 6 kwietnia doszło do włamania do baru gastronomicznego w Byczynie. Zgin ło pi ć kilogramów pierogów oraz pieni dze. Straty zostały oszacowane na 290 zł. W czwartek 11 kwietnia policjanci z posterunku policji w Byczynie ustalili i zatrzymali dwudziestojednoletniego mieszka ca powiatu kluczborskiego pod zarzutem kradzie y z włamaniem – mówi starszy sier ant Aniela Pluta, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kluczborku. - Podejrzany przyznał si do zarzucanych mu przest pstw. Grozi mu za to kara do 10 lat wi zienia. MZ

W

le policjantów pi ćdziesi ciojednoletni m czyzna kieruj cy samochodem osobowym marki Chevrolet Lacetti najechał na tył skutera, którym kierowała sze ćdziesi cioletnia kobieta, miesz-

niku wypadku odniosła kobieta, były na tyle powa ne, e do akcji wezwany został helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. - Jego l dowanie na drodze krajowej zabezpieczali

stra acy - mówi mł. bryg. Jarosław Zalewski z Komendy Powiatowej Pa stwowej Stra y Po arnej w Ole nie. Sze ćdziesi ciolatka traiła do Wojewódzkiego Centrum Medycznego w Opolu. Kierowca prowadz cy chevroleta był trze wy. AK / Zdj cie archiwum redakcji

ogłoszenia

Korty tenisowe www.wasinscy.pl, olesno - wiercze ul. Weselna 4

Poszukuj do współpracy

tReNeRA teNisA ZieMNeGo tel.: 601 487 216 Kobieta do szpitala została przetransportowana helikopterem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Kluczbork: Po przetargu

inkubator i dworzec wybuduje Polbau

Powiat rozstrzygn ł przetarg na budow inkubatora przedsi biorczoci i dworca PKs przy ul. Moniuszki. Najni sz ofert zło yła firma Polbau i to ona b dzie wykonawc inwestycji.

W

stopka redakcyjna WYDAWCA: Centrum “KolisKo” Krzysztof wieykowski; 46-320 Praszka, ul. Senatorska 3, tel. 34/3588774, fax.: 34 359 19 21 Nakład: 6000 Redaktor naczelny: Aleksander wieykowski. Zat pca redaktora naczelnego - redaktor prowadz cy: Andrzej Szatan tel. 34 358 86 21 lub 603 85 14 14 (a.szatan@wp.pl) sekretarz redakcji i korekta: Milena Zatylna (milenazatylna_pro@o2.pl). Redakcja: Małgorzata Kuc (malgorzatakuc@interia.pl), Agnieszka Kozłowska (ramkozlowska@op.pl), Damian Pietruska. Współpraca: Stanisław Bana kiewicz, Dominika Gorgosz, Agnieszka Jasiniak, Marcin Szecel, Edward Tomenko, El bieta Wodecka. Marketing: Bartosz Szaraniec, tel. 660 745 013, Zdzisław Pochorecki, Kazimierz Zar ba. skład komputerowy: Bartosz Szaraniec, tel. 660 745 013, (redakcja_ pro@o2.pl) Prenumerata “Kulis Powiatu”: redakcja_pro@o2.pl lub tel. 34 358 87 74, w urz dach pocztowych na terenie woj. opolskiego lub u listonoszy. Nasz numer konta bankowego: Bs Namysłów 46 8890 0001 0000 5962 2000 0001 Ksi gowo ć: Biuro Rachunkowe - Alina Poniatowska, tel. 34/35-91-310. Druk: Druk: Polskapresse Sp. z o.o., Oddział Poligrafia, drukarnia w Łodzi Redakcja zastrzega sobie prawo skracania materiałów. Nie zamówionych tekstów nie zwracamy. Redakcja nie odpowiada za tre ć ogłosze i reklam. REKLAMA 660 745 013 lub 34 358 87 74

szczypta polityki

W rod 17 kwietnia na drodze krajowej nr 43 doszło do wypadku. Kobiet jad c na skuterze potr cił samochód osobowy. Do szpitala w opolu przetransportował j helikopter lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

ypadek zdarzył si kanka Dalachowa – wyjaFunkcjonariusze zatrzymali 21 – letniego około godziny 10.30, nia mł.asp. stanisław Filak, mieszka ca powiatu kluczborskiego, który włanieopodal sklepu – na krajo- rzecznik prasowy Komendy mał si do baru i ukradł pi ć kilogramów piero- wej „czterdziestce trójce”. Policji Powiatowej w Ole nie. gów oraz pieni dze. - Według wst pnych ustaObra enia, jakie w wy-

W

7

Takie miejsce w najnowszym rankingu najlepszych piłkarzy Europy, prowadzonym przez Castrol EDGE zajmuje Robert Lewandowski. W poprzednim notowaniu graj cy w Borussi Dortmund Polak był na 27. miejscu

przetargu wystartowało jedena cie irm. - Rozpi to ć cenowa za wykonanie inwestycji była bardzo ró na – od trzech i pół miliona do sze ciu i pół miliona złotych, przy czym kosztorys inwestorski opiewał na pi ć milionów sze ćset tysi cy złotych – mówi starosta Piotr Po piech. - A cztery irmy dały cen bardzo blisk minimalnej. Powiat wybrał najni sz ofert , któr złoyła irma Polbau. - Poniewa kwota, za jak zadeklarowała si wykonać inwestycj , jest a dwa miliony ni sza od tej oszacowanej przez nas, skonsultowali my si z kierownikiem nadzoru, czy przy wyborze najni szej oferty nie ryzykujemy, ale po wspólnej analizie doszli my do wniosku, e nie ma powodów, by ofert t odrzucić – tłumaczy starosta. - Zreszt Polbau to powa na i szanowana irma, wi c jej ufamy. Do inwestycji przy ul. Moniuszki powiat

uzyskał trzy miliony doinansowania z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Opolskiego. Reszt pokryje z własnego bud etu. - Zatem jest szansa, e przy bardzo małym wkładzie własnym, b dziemy mieli w centrum miasta pi kny budynek, a w nim inkubator przedsi biorczo ci i dworzec PKS – informuje Piotr Po piech. Prace rusz jesieni . Po obecnym dworcu nie zostanie ladu, a na jego miejscu powstanie budynek o powierzchni 1200 m2, a w nim poczekalnia dla pasa erów PKS – u, kasy biletowe, biuro podró ny, salonik prasowy i pomieszczenia inkubatora – w tym trzy gastronomiczne. B dzie te parking dla samochodów, stanowiska dla autobusów oraz drogi dojazdowe. Inwestycja ma być gotowa w połowie przyszłego roku. MZ

same przekr ty

Najpierw w mediach pojawił si zapis rozmowy radnego Jakuba Gładysza. Ujawnił zakulisowe przygotowania do usuni cia dyrektora k dzierzy skiego szpitala i wprowadzenie nowego, sympatyka starosty, działacza SLD. Powstało zamieszanie. Ust piła wicestaro cina. O sprawie zacz ły kra yć niedomówienia. Mimo zastrze e , protestów starosta mianował nowego, tymczasowego dyrektora. Zewsz d płyn ły ostrze enia, e uczynił to wbrew obowi zuj cym przepisom. Nowy dyrektor szybko dokonał znacz cych zmian personalnych. Ulica twierdzi, e to zmiany godz ce w sprawno ć organizacyjn placówki. Starosta przekonuje, e jest inaczej. Starosta, chc c jakby wyprzedzić czas, powołał komisj do przeprowadzenia konkursu na dyrektora szpitala. Prawnicy twierdz , e to nie starosty uprawnienia. Komisje powinien powołać zarz d i rada powiatu. To samo stwierdziło biuro wojewody. Mimo to konkurs trwa. Radni nie maj nic do powiedzenia. Jest te werdykt Pa stwowej Inspekcji Pracy, stwierdzaj cy, e tymczasowy dyrektor został powołany bezprawnie. Wydaje si wi c logiczne, i podj te przez niego decyzje s nielegalne. Nielegalnie zatem pozwalniał z pracy ludzi. Czuj si zapewne oszukani i pokrzywdzeni. Istnieje prawdopodobie stwo i odwołaj si do s dów pracy. Za daj odszkodowa . Kto za wybryki starosty zapłaci? Szpital? Radni Platformy Obywatelskiej K dzierzyna – Ko la ju od wielu miesi cy podejmuj działania o odwołanie starosty. Zło yli wnioski tej tre ci. Niestety, pozostałe kluby radnych i radni licz , i na tak funkcjonuj cym starocie i tocz cym si wokół niego konflikcie uda si zbić kapitał polityczny i zrealizować osobiste ambicje. Czy tam nast pi wreszcie otrze wienie? Aleksander WieYKoWsKi


Wie

18 kwietnia 2013

ci gminne

KULISY POWIATU

3

Olesno: Ci g dalszy sprawy

Zarzuty za masakr

Turecki kierowca, który zabił trzy osoby na drodze krajowej nr 11, usłyszał zarzut nieumy lnego spowodowania katastrofy w ruchu l dowym.

P

rzypomnijmy - 18 pa dziernika 2012 roku na ulicy Kluczborskiej na przebudowywanym odcinku krajowej 11 doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego. Przed sygnalizacj na czerwonym wietle stała kolumna samochodów. Ci arowy man, dalej pot na scania i osobowy volkswagen passat combi, w którego uderzyło ci arowe volvo. Z takim impetem, e osobówka wbiła si pod scani tak, e pocz tkowo policjanci mieli problem z ustaleniem marki samochodu. Siła uderzenia była tak wielka, e scania z

kolei uderzyła w tył stoj cego przed ni ci arowego mana, po czym zacz ła si palić. - Widok był makabryczny, samochód totalnie zmia d ony – opowiadał na łamach „Kulis Powiatu” wiadek tego wydarzenia. W foteliku za kierowc siedziała jeszcze pi cioletnia dziewczynka i tylko ona prze yła. Jej mama i dziadkowie zgin li na miejscu. Sprawc masakry był 40 – letni obywatel Turcji Erdaş B., który usłyszał zarzut nieumy lnego spowodowania katastrofy w ruchu l dowym. Zdaniem

Powiat oleski: Z policji

Podrobione znaki towarowe

Policjanci zabezpieczyli przedmioty z podrobionymi znakami towarowymi. Wła cicielom sklepów gro kary grzywny, ograniczenia wolno ci albo pozbawienia wolno ci do lat dwóch.

W

czwartek 11 kwietnia funkcjonariusze wydziału kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Ole nie i Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu, zajmuj cy si zwalczaniem przest pczoci gospodarczej skontrolowali targowisko oraz placówki handlowe w Dobrodzieniu i Praszce. - W policyjnych działaniach uczestniczył równie specjalista z kancelarii prawnej, który reprezentował prawa pokrzywdzonych – dodaje mł. asp. Stanisław Filak, oficer prasowy oleskiej policji. W sze ciu placówkach funkcjonariusze zabezpieczyli akcesoria samochodowe oraz odzie dzieci c z podrobionymi znakami towarowymi znanych firm. - W jednej zabezpieczono równie laptop oraz dysk twardy komputera PC, najprawdopodobniej z nielegalnie zwielokrotnionym i zainstalowanym oprogramowaniem komputerowym – dodaje mł. asp. Stanisław Filak. Przedstawiciel pokrzywdzonych oszacował straty poniesione przez wła cicieli znaków i programów komputerowych na blisko 30 tysi cy złotych. Sprzeda towarów z podrobionymi znakami towarowymi zagro ona jest kar do 2 lat pozbawienia wolno ci, a kto bez zgody osoby uprawnionej uzyskuje cudzy program komputerowy w celu osi gni cia korzy ci maj tkowej (np. wykorzystania w działalno ci gospodarczej) dopuszcza si przest pstwa zagro onego kar do 5 lat pozbawienia wolno ci. MK

reklama

prokuratury, kierowca nie zachował nale ytej ostro no ci, niewła ciwie obserwował drog , nie próbował omin ć pojazdów oraz zbyt pó no rozpocz ł hamowanie. - Katastrofa ta zagroziła równie mieniu wielkiej warto ci, w tym czterem samochodom ci arowym wraz z załadunkiem, które stały przed wiatłami – informuje Lidia Sieradzka z Prokuratury Okr gowej w Opolu. - Ponadto uznano, i zagro one było ycie i zdrowie kierowców tirów. W uszkodzonych na skutek uderzenia zbiornikach

Turecki kierowca z takim impetem uderzył w osobówk , e policjanci mieli problem z ustaleniem marki samochodu.

samochodowych znajdowało si osiemset litrów paliwa. Istniało realne zagro enie wybuchu po aru. Erdaş B, który nie był do tej pory karany s downie,

pozostaje tymczasowo aresztowany. - Nie przyznaje si do popełnienia zarzucanego mu czynu – dodaje Lidia Sieradzka.

Oskar onemu grozi kara do o miu lat wi zienia. - Spraw rozpozna S d Okr gowy w Opolu – podsumowuje Lidia Sieradzka. MK Zdj cie KPP Olesno


4

Wie

KULISY POWIATU

Dobrodzie : Informacja

Wi cej o ustawie mieciowej

ci gminne

Ligota Dolna: Sukces

Najlepszy sołtys w Polsce

Tadeusz Doli ski zdobył tytuł Sołtysa Roku 2012. To ogólnopolski konkurs organizowany od jedenastu lat przez „Gazet Sołeck ” i Krajow Rad Sołtysów.

W gminie Dobrodzie ruszyły spotkania, w adeusza Doli skiego do konkurtrakcie których mieszka cy b d mieli mo lisy zgłosiła działaj ca w Ligocie wo ć zadawania pyta dotycz cych nowych za- Dolnej grupa odnowy wsi, a swoimi sad gospodarowania odpadami. rekomendacjami poparli kandydatu-

T

- Na spotkaniach b dzie mo na pobrać, wypełnić i zło yć deklaracj o wysoko ci opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi – wyja nia Marek Witek, zast pca burmistrza Dobrodzienia. - W spotkaniach powinni wzi ć udział wszyscy, którzy maj obowi zek zło enia deklaracji lub maj jakie pytania. Wszystkie w tpliwo ci zostan wyja nione na miejscu, bez potrzeby odwiedzenia urz du gminy. Spotkania odb d si we wszystkich sołectwach. Ostatnie zaplanowane jest na 7 maja. Szczegółowy harmonogram znajduje si na stronie www.dobrodzien.pl. - Deklaracje mo na składać podczas spotka w sołectwach oraz w urz dzie miejskim w pokoju numer jeden – wyja nia Marek Witek. - Druk deklaracji dost pny jest na stronie internetowej urz du, jak równie w ratuszu. Deklaracj nale y zło yć do 10 maja. Powinna zawierać podstawowe dane o wła cicielu lub u ytkowniku oraz dane adresowe nieruchomo ci. W Urz dzie Miejskim wszelkich informacji i pomocy w wypełnianiu deklaracji udziela Mateusz Czerniak. - W czerwcu przeprowadzimy jeszcze kampani informacyjn w zwi zku z ustaw mieciow – wyja nia Marek Witek. Nowe stawki za osob wynios 7,00 zł (gdy odpady s segregowane) i 14,00 zł (gdy odpady s niesegregowane). Przetarg na gospodarowanie odpadami został ju ogłoszony, a otwarcie ofert nast pi 9 maja. DG reklama

18 kwietnia 2013

r poseł Andrzej Buła, starosta Piotr Po piech, burmistrz Jarosław Kielar, proboszcz Piotr Glinka oraz Stowarzyszenie Miło ników Ligoty Dolnej Zielona Wyspa, a tak e klub szachowy Pat Ligota Dolna. - Uwa am, e Tadeusz Doli ski solidnie zapracował na ten tytuł, dlatego zdecydowałem si go do konkursu zgłosić – mówi Artur Nowak, lider grupy odnowy wsi. To koło zamachowe wszystkich pozytywnych zmian, jakie w ostatnich latach w naszej wsi zaszły. Sołtys nie mówi „zróbcie”, ale sam pierwszy bierze si do pracy i tym motywuje mieszka ców, by razem co dla Ligoty robić. Mieszka cy humorystycznie wspominaj , e sołtysa mog najcz ciej spotkać nie pod krawatem i w garniturze, ale w roboczym ubraniu, kiedy na rowerze albo traktorku jedzie kosić lub nawadniać boisko piłkarskie, by na ka dy mecz było przygotowane wzorowo. Z inicjatywy Tadeusza Doli skiego powstała w Ligocie grupa odno-

wy wsi, Ludowy Klub Sportowy Stobrawa, którego piłkarze graj w A – klasie, a tak e Stowarzyszenie, którego prezesem jest Jadwiga Mackiewicz. - Przez te lata zaszły te bardzo pozytywne zmiany w wygl dzie wioski – relacjonuje Artur Nowak. Powstał mały rynek, pi kne boisko piłkarskie, plac zabaw dla dzieci, została rozbudowana wietlica, a teraz urz dzamy nasz mał zielon wysp , czyli arboretum. W tym roku w arboretum stanie drewniana altana, ławki i słup z bocianim gniazdem, a przy wietlicy i przedszkolu zostanie wybudowany parking. - My l , e ten tytuł, choć bardzo presti owy i ogólnopolski, jest zaledwie mał rekompensat dla naszego sołtysa za te wszystkie godziny, które przepracował dla wioski – mówi lider odnowy wsi. - Ale w zwi zku z sołtysowaniem Tadka, du o dodatkowej pracy ma te jego ona i trzej synowie – w ten sukces oni te maj swój wkład. Tadeusz Doli ski znalazł si w gronie dwunastu sołtysów z całej Polski uhonorowanych zaszczytnym tytułem Sołtysa Roku 2012. Tekst i zdj cie MZ

Tadeusz Doli ski - Sołtys Roku 2012.


Wie

18 kwietnia 2013

ci gminne

KULISY POWIATU

5

Kowale: Interwencja

Zło yli skarg na burmistrza

Mieszka cy ulicy Kiczmachów w Kowalach od lat domagaj si utwierdzenia nawierzchni i interwencji gminy w sprawie notorycznego podorywania pasa drogowego. W marcu zło yli do wojewody opolskiego skarg na burmistrza Praszki.

M

ieszka cy ulicy Kiczmachów o uregulowanie granic drogi, utwardzenie jej i interwencje w sprawie niszczenia kamieni granicznych zabiegaj w praszkowskim Urz dzie Gminy od kilku lat. - Czwartego marca zło ylimy do wojewody skarg na burmistrza Praszki – mówi mieszka cy ul. Kiczmachów. – Dotyczy ona ra cego naruszenia jednego z artykułów ustawy o drogach publicznych, to znaczy braku podejmowania istotnych działa w zgłaszanym pisemnie od kilku lat problemie niszczenia przez rolników – poprzez przyorywanie – pasa drogowego, naruszenia znaków graniczreklama

nych oraz fatalnego stanu nawierzchni na całej ponad kilometrowej długo ci drogi. Pod skarg podpisało si ponad 30 obecnych i przyszłych mieszka ców ulicy. Stoi tam 11 domów, ale ch tnych do zabudowy działek przybywa. - Jeste my oburzeni post powaniem burmistrza, który ignoruje zgłaszane przez nas od lat problemy i uchyla si od odpowiedzialno ci i podj cia decyzji – mówi mieszka cy. Odpowied z województwa przyszła ju po czterech dniach. Wojewoda z pismem zapoznał si , ale poniewa nie jest wła ciwym organem administracji publicznej, by

zaj ć stanowisko w tej sprawie, skarg skierował do Rady Miejskiej w Praszce i to ona zajmie si ni ju na najbli szej sesji. - Sprawa najpierw zostanie poruszona na komisjach, które wybior si równie w teren na wizj lokaln i wysłuchaj wyja nie burmistrza – mówi Bogusław Łazik, przewodnicz cy Rady Miejskiej w Praszce. – Decyzja, czy skarga jest zasadna czy te nie, zostanie podj ta podczas najbli ej sesji, dwudziestego pi tego kwietnia, w formie uchwały. Do rozpatrzenia skargi przez rad burmistrz Jarosław Tkaczy ski sprawy komentować nie chce. - Mamy nadziej , e tym

razem nie b dziemy pozostawieni sami sobie i Rada Miejska nie zignoruje naszego problemu – mówi mieszka cy ulicy Kiczmachów. – Niezrozumiały jest jednak dla nas fakt, i jedna z komisji, która ju była w terenie, wykonała wizj lokaln zaczynaj c od ulicy Kolejowej, a ulic Kiczmachów oceniła tylko do połowy, a nasza ulica na poł czeniu z Kolejow nie ko czy si . Jest ona poł czeniem drogi krajowej z ulic O arowsk , a zarazem i skrótem dla wielu mieszka ców Kowali. Mieszka cy podkre laj te fakt, e ulica Kiczmachów jest alternatywn drog , gdy na krajowej „45” doszłoby np. do wypadku. Istnieje od dzie-

si tek lat, ale jej stan szczególnie pogorszył si przed dziesi cioma laty. - Ogromne znaczenie dla złego stanu nawierzchni miała budowa kanalizacji sanitarnej w 2003 roku – rozkopany wówczas przez wykonawc pas drogi nigdy nie powrócił ju do poprzedniego wygl du. Od kilku lat rolnicy od strony południowej podoruj drog . O sytuacji wielokrotnie informowali my burmistrza, zgłaszalimy te niszczenie znaków granicznych lecz do dzi nie zostały podj te adne istotne działania, choć niszczone jest mienie gminy, co przecie jest karalne. To my za za ka dym razem, kiedy zamierzamy na przykład postawić płot płacimy powtór-

nie za wyznaczenie granic. Droga faktycznie wygl da fatalnie. Tam, gdzie składa si z dwóch działek – pi cio- i czterometrowej – i tak jej szeroko ć nie przekracza pi ciu metrów. Pozostałe, przyorywane cztery metry w niektórych miejscach le ni ej nawet o pół metra. Za poł czeniem z ulic Kolejow w kierunku „krajówki” ulica Kiczmachów ma natomiast ju tylko pi ć metrów szeroko ci i przypomina tras przygotowan dla terenówek – omini cie wszystkich dziur graniczy z cudem. Czy ta sytuacja ma szans zmienić si ? O tym 25 kwietnia zadecyduj radni. AK / Zdj cia archiwum prywatne


6

KULISY POWIATU

Wie

ci gminne

18 kwietnia 2013

Kluczbork: Tragedia

Na miejscu tragedii pracowali policjanci, stra acy, prokurator i biegły s dowy. Stan budynku ocenił nadzór budowlany.

Kobieta, która zgin ła w po arze, zamieniła mieszkanie w rupieciarni - mieci zbierała przez kilka lat.

Dwie ofiary nocnego po aru

Kobieta i m czyzna zgin li w po arze, do którego doszło w poniedziałek 15 kwietnia tu po 4.00 nad ranem w kamienicy przy ul. Damrota 20.

O

gie wybuchł w mieszkaniu na pierwszym pi trze starej kamienicy. Słu by ratunkowe zostały powiadomione o po arze o godz. 4.35. Na miejsce przyjechało a osiem straackich zast pów. - Stra acy ewakuowali z dziewi ciu mieszka pi tna cie osób, w tym czworo dzieci i jednego niepełnosprawnego m czyzn na wózku, przeszukali tak e pomieszczenia kamer termowizyjn , by mieć pewno ć, e z budynku zostali na pewno wyprowadzeni wszyscy ludzie – mówi starszy aspirant Aneta Czekaj z Komendy Powiatowej Policji w Kluczborku. - Lokatorów mieszkania, w którym wybuchł po ar, mimo reanimacji, nie udało si uratować. mierć poniosła 60 -letnia Maria K., która była

najemczyni nale cego do gminy mieszkania i mieszkaj cy u niej 66 – letni m czyzna. Pozostałym osobom została udzielona pomoc lekarska – wi kszo ci został ambulatoryjnie podany tlen, jedynie niepełnosprawny trafił na SOR w Ole nie. Budynek obejrzał nadzór budowlany i stwierdził, e jego stan nie zagra a bezpiecze stwu ludzi. Jeszcze w poniedziałek lokatorzy mogli wrócić do swoich mieszka . Nie wiadomo co było przyczyn po aru – oceni to biegły s dowy. Był to ju drugi powa ny po ar w tej kamienicy, do którego doprowadziła ta sama lokatorka. - Zbierała i znosiła do mieszkania wszystko co popadnie – mówi mieszka-

niec kamienicy Marek Słonina. - Stare dywany, fotele, ciuchy. Po poprzednim po arze Miejski Zakładu Obiektów Komunalnych wywiózł z mieszkania kilka przyczep mieci. Niedługo miała czysto – szybko z mieszkania zrobiła graciarni . Nasza s siadka i jej kompan du o pili – co troch szli do sklepu po now flaszk . Mówili, e id po kropelki. Mieszkalimy na beczce z prochem i byli my pewni, e pr dzej czy pó niej znów podpali. Szkoda, e sko czyło si tak tragicznie. O po arze zawiadomiła stra aków Gizela Cie lak, która mieszka na drugim pi trze. - Zwykle pi tak twardo, e mo na mnie z łó kiem wynie ć na ulic , a si nie obudz – opowiada kobieta. - Ale tej nocy mi

si po prostu przy niła ta tragedia. niło mi si , e do pokoju wszedł mój syn Tomek, który mieszka w Holandii i mówił, e jest taki dym i mgła, e nie mo e nic znale ć. Wtedy poczułam spalenizn . Pani Gizela najpierw my lała, e pali si w jej mieszkaniu. Pó niej wyszła na korytarz. - Zeszłam pi tro ni ej, a tam ju drzwi od s siadki były opalone, czarne i całe gor ce – relacjonuje. Pukałam, pukałam, ale nikt si nie odezwał. S siedzi przypuszczaj , e w mieszkaniu zapaliło si od pieca. - Mary ka paliła szmatami, pewnie pieca nie domkn ła, jaki arz cy si kawałek wypadł i zaj ło si to, co le ało w pobliu – mówi lokatorzy. Tam przecie koło pieca

le ały hałdy szmat. Dobrze, e my uszli my z yciem. Niewiele brakowało. To stara kamienica, na sufitach i podłogach drewno, wi c ogie szybko by si rozniósł. W ubiegłym roku budynek był remontowany w ramach rewitalizacji miasta. W po arze ucierpiało nie tylko to jedno mieszkanie, ale tak e klatka schodowa, któr znów trzeba b dzie malować. Gmina skontaktowała si z firm , która ubezpiecza kamienic . - Musimy uzgodnić w jakiej cz ci ubezpieczyciel, a w jakiej gmina b d partycypować w remoncie – informuje wiceburmistrz Andrzej Nowak. - Prace rozpoczniemy natychmiast. Zast pca burmistrza ostrzega te , e gmina nie

b dzie tolerować przypadków zbieractwa w mieszkaniach gminnych. - Prosimy mieszka ców, którzy widz , e ich s siedzi zbieraj w domach hałdy bezu ytecznych rzeczy, aby zgłaszali to naszym słu bom – apeluje Andrzej Nowak. A mieszka cy pechowej kamienicy przy ul. Damrota 20 maj nadziej , e tym razem gmina zakwateruje w mieszkaniu porz dnych lokatorów. - Mnóstwo razy interweniowali my wsz dzie gdzie si dało w obawie, e Mary ka pu ci nas z dymem, ale nikt nas nie słuchał – relacjonuje Gizela Cie lak. - Teraz najlepiej byłoby, eby w s siedztwie zamieszkała porz dna rodzina z dzieckiem. Tekst i zdj cia Milena ZATYLNA

Rudniki: Spotkanie

W rocznic Powstania Styczniowego

W tym roku przypada 150. rocznica Powstania Styczniowego. Z tej okazji we wtorek 16 kwietnia w Bibliotece Publicznej w Rudnikach odbyło si spotkanie upami tniaj ce t dat .

G

mina Rudniki w obchody 150. rocznicy Powstania Styczniowego tak aktywnie wł czyła si nieprzypadkowo. Le y ona bowiem na historycznej Ziemi Wielu skiej, gdzie mi dzy innymi toczyły si bitwy. Jedna z nich – ta z 22 kwietnia 1863 roku – miała miej-

sce wła nie pod Rudnikami. Spotkanie było okazj do przedstawienia multimedialnej prezentacji, któr pod kierunkiem i z udziałem Jarosława Marchewki, nauczyciela historii w Gimnazjum Publicznym w Rudnikach, przygotowały uczennice: Anna Pinkosz, Aleksandra Rosak i

Po autograf w najnowszej publikacji prof. Tadeusza Olejnika ustawiła si długa kolejka uczestników spotkania.

Ilona Pawelec. Przygotowuj cy prezentacj skorzystali z broszury autorstwa historyka profesora Tadeusza Olejnika, która wydana została przez rudnicki Urz d Gminy w 1993 roku. W spotkaniu głównym prelegentem był wła nie prof. Olejnik, autor ksi ki „Powstanie Styczniowe na Ziemi Wielu skiej”. Profesor szczegółowo opowiedział o bitwie pod Rudnikami. Odpowiedział na nurtuj ce go ci pytania i przedstawił wiele interesuj cych faktów. O tym jak przebiegała bitwa pod Rudnikami, ilu powsta ców tam zgin ło, gdzie byli leczeni ranni ju w kolejnym numerze „Kulis Powiatu”. Tekst i zdj cie AK

Multimedialn prezentacj dotycz c bitwy pod Rudnikami przygotowały gimnazjalistki (od prawej): Anna Pinkosz, Ilona Pawelec, Aleksandra Rosak. Na zdj ciu z nauczycielami Zoi Jarz bek i Jarosławem Marchewk .


Wie

18 kwietnia 2013

ci gminne

KULISY POWIATU

7

Uczyli si do trzeciej w nocy Kluczbork: Edukacja

Nauczyciele Zespołu Szkół – Licealno Technicznych zorganizowali maturzystom… nocne konsultacje. Ch tnych nie brakowało. Nauka trwała od 20.00 do 3.00 w nocy.

N

a pomysł zorganizowania nocnych konsultacji dla maturzystów wpadła nauczycielka angielskiego Bianka Grybek. - W ramach dziewi tnastej godziny postanowiłam zorganizować spotkanie z moimi maturzystami, ale był problem z ustaleniem terminu – mówi anglistka. – Jeden wolał przed pi tnast , inny dopiero po szesnastej, trudno było wypracować kompromis, wi c nieco zirytowana kazałam uczniom przyj ć do szkoły o szóstej rano. Frekwencja była stuprocentowa, a uczniom spotkanie o tak nietypowej porze bardzo si spodobało. - Skoro tak, to postanowiłam pój ć za ciosem i zorganizować konsultacje w nocy, ale ju w szerszym zakresie – tak e z innych przedmiotów – informuje Bianka Grybek. – I nauczyciele, i młodzie przystan li na to z entuzjazmem. A w organizacji tej szalonej lekcji pomagała mi nauczycielka matematyki Aurelia Str g. Nocne konsultacje rozpocz ły si w pi tek 12 kwietnia o godz. 20.00, a zako czyły w sobot 13 kwietnia o

6.00 rano. Do dyspozycji uczniów – oprócz wymienionych ju nauczycielek – byli tak e: dyrektor Piotr Sitnik (geograia) i wicedyrektor Anna Toppich (biologia) Małgorzata órawska i Danuta Cichecka (j zyk polski), Barbara Szerzad (podstawy przedsi biorczoci), Joanna Teodorowska i Aneta Zawada – Paszko (j zyk niemiecki), Katarzyna Kalinowska (geograia) oraz Andrzej Jastrz bski (informatyka). W konsultacjach uczestniczyło 30 osób: Karolina Dyty ska, Barbara Leszczy ska, Joanna Rak, Natalia Radwa ska, Paulina Sternik, Katarzyna Cudak, Agata Sowi ska, Ewelina Brylska, Dominika Zabłocka, Natalia Kołat, Radosław Kwiring, Kacper Leszczy ski, Agata Adaszy ska, Jan Pawlicki, Alicja Fassa, Daniel Całka, Martin Koj, Natalia Jamroz, Aleksandra Sołtyk, Paulina Fary , Robert Bł kała, Katarzyna Maliszewska, Dariusz Merta, Mateusz Baczy ski, Filip Osada, Dawid Sarnowski, Kamil Goli ski, Marcin Kalista, Przemysław Jagieła, Maciej

W nocnych konsultacjach uczestniczyło 30 maturzystów i 11 nauczycieli. Pomysł - mimo nietypowej pory - si sprawdził.

Szymczyna i Milena Łakoma. - Pomysł nocnych konsultacji bardzo nam si podoba – mówi Radosław Kwiring, Paulina Fary i Natalia Kołat, którzy pod okiem polonistki Danuty Cicheckiej, przygotowywali si do matury z polskiego. – Jest cicho, mo na wyczerpać temat, nie ma dzwonków i nie trzeba zaraz biec na izyk . To sprzyja solidnej pracy. Zrobili my mnóstwo notatek. Jest te jeszcze jedna zaleta – mo na si skonsultować z nauczycielem, z którym nie ma si

lekcji na co dzie . Mo e podsunie jakie nowe spojrzenie na dany problem? O 22.00 na młodzie czekała niespodzianka – ka dy dostał lampion szcz cia i wraz z yczeniem mógł go pu cić do nieba. A eby nadrobić spalone podczas nauki kalorie, organizatorzy zadbali o pocz stunek. Była pizza, któr ufundowała Restauracja Imbir, sponsorami byli tak e Piekarnia Stachura, rze nia Sarnowski, Cuprod i Mikor. - Maturzy ci uczyli si do

trzeciej i nie mieli dosyć – relacjonuje Bianka Grybek. – Czas do godziny szóstej sp dzili w sali gimnastycznej – kto chciał – spał, a kto nie

mógł usn ć – ogl dał ilmy. Pomysł si sprawdził i my limy o tym, by nocne konsultacje organizować co roku. Tekst i zdj cie MZ

Starostwo Powiatowe w Kluczborku informuje: Nabór 2013/2014 Gimnazjalisto! Zespół Szkół Licealno – Technicznych oferuje: II LO – nauk w klasach: politechnicznej, humanistycznej, biologiczno – chemicznej, mundurowej; TECHNIKUM NR 1 - nauk w klasach: technik informatyk, technik mechanik, technik logistyk. Wi cej informacji o szkole i jej ofercie: www.zslt.klucznet.pl oraz w informatorze edukacyjnym 2013/2014 na stronie www.powiatkluczborski.pl. (informacja płatna)

Od duetu do nonetu Olesno: Na scenie

Pod takim hasłem w czwartek 11 kwietnia w Pa stwowej Szkole Muzycznej I stopnia odbył si pi ty ju Festiwal Kameralnych Zespołów Akordeonowych. - Konkurs narodził si w 2005 roku i organizowany jest co dwa lata – informuje Małgorzata Kosarga-Bednarek, nauczycielka fortepianu w Pa stwowej Szkole Muzycznej I stopnia w Ole nie. – W pierwszej edycji udział wzi ło zaledwie kilka duetów, ale z ka dym rokiem frekwencja rosła. Tak jak i poziom festiwalu, i to nas - organizatorów najbardziej cieszy. Z czasem na scenie wyst powały ju nie tylko akordeonowe duety, ale te tria, kwintety, a nawet nonety. - Wymy laj c nazw konkursu nie zało yli my, e mog pojawić si i dziesi cioosobowe zespoły tak jak w tym roku – mówi nauczycielka. – Ale mimo to nazwy festiwalu nie zamierzamy zmieniać, bo ma ju swoj mark . I to nie tylko w okolicy, bo w tej edycji festiwalu na scenie wyst pili uczniowie a dziesi ciu szkół muzycznych z województw: opolskiego, dolno l skiego, l skiego i wielkopol-

skiego. Jury – Ewa Grabowska – Lis, adiunkt z kwaliikacjami I stopnia z Akademii Jana Długosza w Cz stochowie i dr Daniel Lis z Akademii Muzycznej w Katowicach – w sumie przesłuchało a 17 zespołów. W kategorii duety akordeonowe triumfowali Dominik Lisowski i Kacper Tomaszewski z PSM I st. w Ole nicy. Drugie miejsce ex aequo wywalczyli Katarzyna Jachym i Joanna Zakli ska z GSM I st. w Kluczborku oraz Denis Mrozek i Damian Groeger z PSM I st. nr 2 w K dzierzynie- Ko lu. Na trzeciej pozcji uplasowali si reprezentanci Ole nicy, a gospodarze „zgarn li” wyró nienia i to a trzy - Nikola Kiełbas i Jonatan Latusek, Wiktoria Ksi ek i Florian Marzec oraz bracia Piotr i Bartłomiej Zug. - Nasi uczniowie bardzo ch tnie graj w duetach – zaznacza Małgorzata Kosarga-Bednarek. – Czasem wr cz dopraszaj si , by zagrać z kole ank czy koleg .

W drugiej kategorii, tej liczniejszej, pierwsze miejsce i puchar starosty Jana Kusa zdobyli gospodarze - Dorota Skowronek, Jonatan Latusek, Piotr Zug, Bartłomiej Zug, Wiktoria Ksi ek, Nikola Kiełbus, Florian Marzec, Julia Ch ci ska, Szymon Brodacki, Antoni Mazurkiewicz. - Jestem z nich bardzo dumna, bo i „Krakowiak” wierzy skiego, i „Koziołek Matołek” zagrany był perfekcyjnie – wyjania nauczycielka. Drugie miejsca zaj ł zespół z ZSM w Cz stochowie, a trzecie ex aequo zespół z Ole nicy i cz stochowski kwartet. Wyró nienie otrzymało trio z K pna. - Poziom festiwalu był wysoki, dlatego te nale y go kontynuować – podsumowali jurorzy, którzy nie tylko dali popis swoich umiej tno ci, ale tak e wykład o nauczaniu pocz tkowym dzieci w zakresie gry na akordeonie. Nagrody dla zwyci zców ufundowali: Starostwo Powiato-

we, Urz d Miejski w Ole nie, Okr gowa Spółdzielnia Mleczarska w Ole nie, Spółdzielnia Handlowa Rolnik, Boreckie Towarzystwo Muzyczne, Fabryka Armatury Sanitarnej Oras, irma Nestro ze Starego Olesna, ksi garnia Nova, piekarnia Rogalik, pa stwo Łubowscy z Olesna i rodzice dzieci, które ucz szczaj do oleskij klasy akordeonu. MK/Zdj cia Marek KUNICKI

Kluczborczanki Katarzyna Jachym i Joanna Zakli ska w akordeonowych duetach zaj ły drug lokat .

Oleski zespół akordeonowy, którego opiekunem jest Małgorzata Kosarga - Bednarek (w rodku), zdobył pierwsze miejsce i puchar starosty Jana Kusa.


8

Wie

KULISY POWIATU

18 kwietnia 2013

ci gminne

Praszka: Z wizyt w redakcji

Sucharek ma pi ć lat

We wtorek 16 kwietnia do redakcji „Kulis Powiatu” przyjechał zespół szkolnej gazetki "Sucharek" ze Strojca.

R

elacje z najwa niejszych wydarze w szkole, wywiady z nauczycielami, ankiety, dowcipy, rebusy i przydatne porady – to tematy, które znajduj miejsce w "Sucharku", gazetce, która w szkole podstawowej w Strojcu wydawana jest od pi ciu lat. - Czyli od czasu, kiedy rozpocz łam prac w Strojcu – wyja nia Lidia Błach, polonistka i prowadz ca "Sucharka". – Ukazujemy si rednio co sze ć tygodni w dwudziestu egzemplarzach. Je eli jest taka potrzeba –

dodrukowujemy poszczególne numery. Nazwa natomiast pochodzi od nazwiska naszego patrona, czyli Henryka Sucharskiego. "Sucharek" powstał mi dzy innymi po to, by zach cić uczniów do czytania, rozbudzić w nich ch ci poszerzania wiedzy i dać szans wyra enia swoich opinii. Od trzech lat skład redakcyjny tworz : Agnieszka Giec, Magdalena Tkacz, Roksana Wilhelm, Wiktoria Kamyk, Izabela Włodarska i Julia Wicher. - Staramy si traić w

Kluczbork: Słu ba zdrowia

Szpital kolejny rok na plusie

Ubiegły rok Powiatowe Centrum Zdrowia zako czyło z dodatnim wynikiem finansowym. - Nie jest to jaka szczególna sytuacja, bo szpital ju od dziewi ciu lat nie ma strat finansowych – mówi starosta Piotr Po piech. - Ale o to wła nie nam chodziło, kiedy przekształcali my szpital w spółk i przejmowalimy długi zadłu onej placówki. Szpital ubiegły rok zako czył z 200 – tysi cznym zyskiem. - Je li odliczymy od tego dziewi tnastoprocentowy podatek to zostanie w granicach stu pi ćdziesi ciu tysi cy – tłumaczy starosta. - Mo e to nie jest zawrotna suma, ale mam ogromn satysfakcj , gdy przy takim samym kontrakcie jak dwa lata temu i przy znacznie wy szych kosztach, udało si wypracować taki wynik, to naprawd jest sukces. Zdaniem starosty tym wi kszy, e szpital w ubiegłym roku zainwestował milion złotych - przede wszystkim w zakup nowego sprz tu. - Najwa niejsz inwestycj był zakup i zainstalowanie nowego agregatu pr dotwórczego – informuje Piotr Po piech. - W szpitalu mamy oddział kardiologii, sztuczn nerk , tomograf i musi być pełne zabezpieczenie awaryjne na wypadek braku pr du. Wynik finansowy mógł być nawet wi kszy, ale spółka kupiła budynek oddziału laryngologii od powiatu, spłaca zaci gni ty na ten cel kredyt, a ponadto wyremontowała cały obiekt. - Niektórzy straszyli, e je li szpital zdecyduje si na t transakcj , to przypłaci to finansow katastrof – przypomina włodarz powiatu. - Tak si nie stało, co zreszt przewidywałem. Nasze wyliczenia okazały si trafne. Teraz szpital jest wła cicielem budynku i mo e zgodnie z prawem inwestować w swoj własno ć. Oprócz dobrego wyniku finansowego wa ne jest to, e oddziały maj obło enie, a szpital normalnie funkcjonuje. W spółce planowane s kolejne inwestycje. - Obecnie najwa niejsz b dzie zakup drugiego sterylizatora, bo musi on być, eby szpital spełniał wymogi prawne – tłumaczy starosta. - Ale przygotowujemy si do inwestycji wi kszej – budowy ł cznika mi dzy ginekologi a chirurgi . Nie b dzie ona na pewno mo liwa w tym roku, ale rozejrzymy si za mo liwo ci pozyskania doinansowania na ten cel. MZ

gusta naszych czytelników, piszemy i dla najmłodszych, i dla starszych, dla dziewcz t i chłopców – wyja niaj pocz tkuj ce dziennikarki. – Staramy si , aby ka dy w "Sucharku" znalazł co dla siebie. Przygoda dziewcz t z gazet rozpocz ła si w czwartej klasie. - I niestety, niedługo si sko czy, bo jeste my ju w szóstej klasie – mówi uczennice. - Wła nie, aby wynagrodzić dziewczynom trzyletni prac , zabrałam je do redakcji „Kulis Powiatu” – dodareklama

Redakcj "Kulis Powiatu" odwiedziły pocz tkuj ce dziennikarki ze szkoły podstawowej w Strojcu, prowadzone przez polonistk Lidi Błach. O pracy w gazecie opowiedzieli im Andrzej Szatan i Bartosz Szaraniec.

je Lidia Błach. Młode dziennikarki dowiedziały si , jak powstaje gazeta – w jaki sposób

zdobywa si informacje, jak wygl da skład graiczny. Na wszystkie nurtuj ce je pytania odpowiedzieli Andrzej

Szatan, zast pca redaktora naczelnego i Bartosz Szaraniec, graik komputerowy. Tekst i zdj cie AK


Wie

18 kwietnia 2013

ci gminne

KULISY POWIATU

9

Nasze powiaty: Sukces

Maj pomysły na biznes Uczennice Zespołu Szkół Zawodowych z Olesna zdobyły trzeci nagrod . Na zdj ciu z opiekunk Brygid Liber .

Reprezentacja ZSP nr 2 z Kluczborka - ku własnemu zaskoczeniu - wygrała Festiwal Przedsi biorczo ci.

Uczniowie Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 z Kluczborka wyprodukowali figurki z metalowych odpadów i wygrali Festiwal Przedsi biorczo ci. Trzeci nagrod zdobyły uczennice Zespołu Szkół Zawodowych z Olesna.

F

estiwal Przedsi biorczo ci odbył si ju po raz siódmy. Wzi ło w nim udział jedena cie szkół z powiatów kluczborskiego, oleskiego i namysłowskiego. - W tym roku gospodarzem Festiwalu było I Liceum Ogólnokształc ce w Namysłowie, a organizatorami Powiatowy O rodek Doskonalenia Nauczycieli w Kluczborku i Bank Zachodni WBK – mówi Marzena Perucka, dyrektor ZSP nr 2. Uczniowie rywalizowali w kilku kategoriach, ale najwa niejsz była ta na najlepszy pomysł na biznes. - Od kilku lat prezentujemy si na tej imprezie i z czasem coraz trudniej znale ć fajny pomysł, który mo na pokazać – tłumaczy nauczycielka Mirosława Pyclik. - Ale podczas jednej z partnerskich wizyt w Niemczech na jarmarku widzieli my igurki zrobione

z metalowych odpadów. Postanowili my ten pomysł przenie ć na nasz grunt. Materiały bez problemu znalazły si w pracowni ćwicze praktycznych. - Efekt ko cowy to ju wynik wyobra ni uczniów – wyja nia nauczycielka Jolanta Michalewska. Okazała si ona nieograniczona. Wszystkie igurki to zostały wykonane według ich projektu. Młodzie pracowała pod okiem Rajmunda Kindra – kierownika pracowni ćwicze praktycznych oraz nauczycieli Marka Bła ewskiego i Artura Klonza. Spod uczniowskich r k – oraz spawalniczych elektrod – wyszły najprzeró niejsze igurki, a w ród nich m.in. skoczek, dama z parasolk , wózek widłowy, gitarzysta, motor, dom, palma, a nawet... pies, który trzyma w z bach ko ć. - Figurki robili my ze rubek, nakładek, z batek, kor-

bowodów, czyli po prostu z odpadów, których w pracowni jest pod dostatkiem – mówi Piotr Drong. - Poniewa igurki s niewielkie, praca była m cz ca, bo wymagała du o precyzji i cierpliwo ci – dodaj Łukasz Raj i Mateusz Chudaszek. Przedmioty zostały pospawane, a nast pnie ocynkowane w Ocynkowni l sk, z któr szkoła współpracuje. - Pojechali my na Festiwal, porównali my to, co pokazywały inne szkoły i doszli my do wniosku, e raczej nie mamy szansy na sukces – opowiada Marcin Płonkiewicz. - Kiedy jury ogłosiło werdykt, byli my w szoku, w ogóle do nas nie dotarło, e wygrali my. Pierwsza ockn ła si pani Pyclik, która z rado ci zacz ła piszczeć – a my za ni . Uczniowie w nagrod dostali tablety, a szkoła

b dzie w przyszłym roku organizatorem Festiwalu Przedsi biorczo ci. - Ju mamy zamówienia na nasze igurki – ciesz si uczniowie. - Ch ć zakupu wyraził przedstawiciel Banku Zachodniego. Równie Ocynkownia chce, by my robili dla niej igurki – b d wr czane jako nagrody pracownikom. Mamy nadziej , e nasza irma si rozkr ci na rynku. Uczennice trzeciej klasy technikum handlowego z Zespołu Szkół Zawodowych w Ole nie - Martyna witała, D esika Obł k, Martyna Fr czek i Aneta Mazur – zało yły irm , która zajmuje si szyciem toreb. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby… - Torby szyte s ze starych i niepotrzebnych banerów oraz folii basenowych – mówi Brygida Libera, opiekunka oleskiej grupy i nauczycielka przedmiotów zawodowych. – Na zrobienie

Starostwo Powiatowe w Kluczborku informuje: Nabór 2013/2014 Gimnazjalisto! Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 oferuje: Dostosowane do rynku pracy kierunki w: TECHNIKUM NR 2 - technik budownictwa, technik elektryk, technik pojazdów samochodowych (klasa patronacka Peugeota) oraz nowe kierunki: technik urz dze i systemów energetyki odnawialnej, technik automatyk sterowania ruchem kolejowym, technik transportu kolejowego; w ZASADNICZEJ SZKOLE ZAWODOWEJ NR 2 - lusarz (zaj cia praktyczne w szkole i lokalnych irmach), mechanik pojazdów samochodowych, sprzedawca, murarz – tynkarz, monter zabudowy i robót wyko czeniowych w budownictwie, klasa wielozawodowa (m.in.: elektryk, operator obrabiarek skrawaj cych, fryzjer, elektromechanik, elektromechanik pojazdów samochodowych, lakiernik, piekarz, tapicer, ciela, monter sieci, instalacji i urz dze sanitarnych oraz inne zawody dopuszczone przez MEN). Wi cej informacji o szkole i jej ofercie: www.zsp2klb.nowoczesnagmina.pl,www.zsp2klb.prv.pl oraz w informatorze edukacyjnym 2013/2014 na stronie www.powiatkluczborski.pl (Informacja płatna)

jednej trzeba po wi cić kilka godzin, ale efekt jest imponuj cy. Ma si pewno ć, e torba jest jedyna w swoim rodzaju i nie spotka si na ulicy kobiety, która ma podobn .

Pomysł ole nianek docenili jurorzy konkursu, przyznaj c im trzeci nagrod . - To sukces – zaznacza Brygida Libera. MZ/MK Zdj cia archiwum szkół

Dziennikarska przygoda Praszka: Dzie Przedsi biorczo ci

W rod 17 kwietnia – w ramach Dnia Przedsi biorczo ci - redakcj „Kulis Powiatu” odwiedziły licealistki z Praszki i Kluczborka.

O

gólnopolski Dzie Przedsi biorczo ci zorganizowany został ju po raz dziesi ty. Jak co roku uczniowie szkół ponadgimnazjalnych mieli okazj zweryikować swoje wyobra enia o wymarzonym zawodzie. - Marz mi si studia dziennikarskie, dlatego Dzie Przedsi biorczo ci sp dziłam w „Kulisach Powiatu” – mówi Klaudia Król. – Nie przypuszczałam, e gazeta powstaje w tak szybkim tempie przy niewielkiej liczbie dziennikarzy. Jak oni daj rad ?! Uczennice z ZSP nr 1 w Praszce: Klaudia Kinach, Weronika Kło , Klaudia Król, Maria Mateja i Milena Wencel oraz Julia Dzia-

marska z I LO w Kluczborku poznawały tajniki zawodu dziennikarza i redaktora oraz korektora. Zobaczyły te w jaki sposób gazeta jest składana. -To był udany dzie – mówi alicealistki. - wietnie si bawiłymy, a przy okazji zobaczyły my przedpremierowe wydanie „Kulis”. W Dniu Przedsi biorczo ci brali udział równie inni uczniowie ZSP oraz I LO, którzy zapoznali si z prac m.in. kustosza muzeum, sekretarza gminy, farmaceuty, ksi gowego, nauczyciela, a nawet pracownika basenu czy stra nika miejskiego. JD, KK, KK, WK, MM, MW / /Zdj cie MK

- To był udany dzie - mówi licealistki, które przygl dały si pracy w redakcji "Kulis Powiatu".


10 KULISY POWIATU

Wie

ci gminne

18 kwietnia 2013

Ach, ten niepasuj cy chromosom Praszka: Akcja

Podopieczni Zespołu Placówek Specjalnych po raz pierwszy doł czyli do obchodów wiatowego Dnia Osób z Zespołem Downa. Akcja dała mo liwo ć lepszego poznania ludzi yj cych z dodatkowym chromosomem.

wiatowy Dzie Osób z Zespołem Downa zainicjowany został przez Europejskie Stowarzyszenie Zespołu Downa, które działa pod patronatem Organizacji Narodów Zjednoczonych. Nie bez przyczyny nazwany został „Dniem kolorowej skarpety”. Ma ona symbolizować dodatkowy – dwudziesty pierwszy chromosom, który jest przyczyn zespołu. - Po raz pierwszy i my postanowili my doł czyć do akcji, zakładaj c dodatkow kolorow skarpetk solidaryzowali my si z osobami z zespołem Downa, a takich w naszej placówce obecnie jest siedmioro – wyja nia Agnieszka Sala, pomysłodawczyni i koordynatorka akcji. – Przy okazji przybli yli my sylwetki tych osób i pokazali my jakie tak naprawd s . A wszystkie ich zalety i wady, a tych pierwszych jest zdecydowanie wi cej, w ZPS wszystkim s doskonale znane.

- Wra liwy i ostro ny, zawsze ch tny i gotowy do pracy, odpowiedzialny za grup , z ochot przygotowuje posiłki, choć nie zawsze mo e je zje ć, przestrzega zwrotów grzecznociowych, trudne decyzje zawsze podejmuje po rozmowie z mam , któ to taki? – dopytywała pani Agnieszka i nikt nie miał w tpliwo ci, e chodzi o Tomka. Jola, kiedy si cieszy słychać j w całej szkole. Lubi si przytulać – ciska szczerze i co sił. „Ojeja jeja” – a tak mówi, gdy jest zm czona. Sabinki blond włosy i ciepły u miech ujmuj wszystkich. Nade wszystko kocha ona taniec, a o pomoc nigdy prosić jej dwa razy nie trzeba. Bogu – spokojny, religijny i bardzo wra liwy. Uwielbia przeja d ki z tat , oczywi cie te motocyklowe. Koncertuje, gra na organach. Ma własn batut i marzy o dyrygowaniu orkiestr . Nie szcz dzi

Szczerzy, kochaj cy i obdzielaj cy innych miłymi słowami i gestami - tacy s ludzie z zespołem Downa. Ich sylwetki przybli yła Agnieszka Sala, koordynatorka akcji z kolorowymi skarpetami w ZPS.

innym pochwał, potrai obdarzyć ciepłym słowem. Wycieczki i rajdy – to natomiast pasja Sebastiana. Bogata mimika twarzy i gestykulacja ułatwia mu komunikowanie si . Jest te smakoszem, a pro ba o dokładk zawsze oznacza ogromny plus dla kucharza. Agnieszka bardzo szyb-

ko si wzrusza – nie kryje łez, czy to szcz cia czy smutku. Czasem lubi sobie ponarzekać. Pomalowane paznokcie to u niej podstawa – w domu ma prawdziw kolekcj lakierów. Rodzinna i ciepła. Emilia uwielbia prac w ogródku, ale i dobry wypoczynek. ledzi losy telewi-

zyjnych bohaterów - ze wszystkimi telenowelami jest na bie co. Lubi si przytulać i być przytulan . Zawsze ma czas, a jej ulubione powiedzenia to „no zaraz” czy „no tak”. Takich opisów mo na by wyliczać bez ko ca. Na pierwszy rzut oka ka da z tych osób jest inna, ale kiedy

przyjrzymy si im dokładniej, bardzo wiele je ł czy. Ciepły u miech, czas, którego upływ nie ma wi kszego znaczenia, dobre słowo i pomocna dło , na któr zawsze mo na liczyć. - Delikatno ci, odwa nej rozmowy z innymi o ich problemach czy sposobu funkcjonowania w rodzinie i rodowisku – tego wszystkiego mo emy si uczyć od osób z zespołem Downa – mówi Agnieszka Sala. – One nigdy niczego nie udaj , jak przytulaj , to szczerze. Gdy kto je obra a, jest im przykro, ale nie chowaj urazy. Gdy raz pokochaj – s wierne i oddane. Dlaczego wi c tak cz sto słowo „down” u ywane jest jako wyzwisko? Odpowied jest chyba tylko jedna - kto go u ywa w tym celu na pewno nigdy nie poznał osoby z zespołem Downa, bo wówczas zrozumiałby, e to co miało być obelg tak naprawd jest komplementem. Tekst i zdj cie AK

Olesno: Pokoleniowe zmiany

Starszym Cechu rzemie lnik z Ko cielisk

W sobot 13 kwietnia odbyło si Walne Zgromadzenie Sprawozdawczo-Wyborcze członków Cechu Rzemiosł Ró nych i Małej Przedsi biorczo ci.

W

czasie zgromadzenia wybrano nowe prezydium Cechu Rzemiosł Ró nych i Małej Przedsi biorczo ci. Starszym Cechu został Alojzy Bardorz, który prowadzi ZUH „Bardorz” w Ko cieliskach. W skład zarz du weszli: Edward Bartyla z Chudoby (dekarz), Ginter Bartyla z Olesna (murarz), Gerard Blaszczok z Jam (kamieniarz), Franciszek Szklorz z Olesna (stolarz), Manfred Szopa z

Łowoszowa (malarz-tapeciarz), Damian witała ze Sternalic (stolarz) i Helmut Trocha z Borek Małych (mechanik pojazdowy). Insygnia władzy 60-letniemu Alojzowi Bardorzowi przekazał 81-letni Feliks Kniejski, który w Cechu działał od lat osiemdziesi tych. Był m.in. opiekunem młodzie y, członkiem zarz du i podstarszym Cechu, a przez dwie ostatnie kadencje starszym Cechu.

Po dwóch kadencjach Feliks Kniejski przekazał insygnia władzy Alojzemu Bardorzowi.

Walne Zgromadzenie było te okazj do wyró nienia zasłu onych rzemie lników. Srebrne odznaki mistrza za szkolenie uczniów otrzymali Edward Bartyla (Zakład Usługowo-Handlowy Pokrycia Dachowe i Roboty Ogólnobudowlane w Chudobie), Edmund Gajdecka (Zakład Malarsko-Tapeciarski w Olenie), Henryk Kaczmarczyk (Zakład Murarski w Borkach Małych), Andrzej Oblonk (Zakład Malarsko-Tapeciar-

ski „MALEX” w Ole nie), Krystyna Stampska (Przedsi biorstwo Handlowo-Usługowe „AUTO-KOMPLEX w Grodzisku). Listy gratulacyjne za długoletni przynale no ć do oleskiego Cechu otrzymali Konrad Krupa (Zakład Stolarski w Gorzowie l., w Cechu od 40 lat), Irena Jabło ska (Zakład Fryzjerski w Praszce, 35 lat), Renata Buczek (Zakład Fryzjerski w Ole nie, 30 lat), Norbert Macioł (P.P.H.U.

„NOMAR-MEBLE” z Radłowa, 30 lat), Edmund Gajdecka (Zakład MalarskoTapeciarski z Olesna, 25 lat), Stefan Jendrosek (Zakład Usługowy Ciesielstwo z Bodzanowic, 25 lat), Bernard Kubacki (Zakład Malarsko-Tapeciarski w Ole nie, 25 lat), Artur Kniejski (Przedsi biorstwo Handlowo-Produkcyjne z Olesna, 20 lat), Franciszek Kulesa (Zakład Stolarski Ko cielisk, 20 lat). Tadeusz

Olejnik (Zakład Fotograiczny z Praszki, 20 lat), Franciszek Szklorz (Zakład Stolarski z Olesna, 20 lat), Damian witała (Zakład Stolarski ze Sternalic, 20 lat), Rajmund Wengel (Tartak z Ligoty, 20 lat), Norbert Langhammer (Zakład Murarski z Szumu, 10 lat), Rafał Matysik (Zakład Mechaniki Pojazdowej z Gronowic, 10 lat). MK / Zdj cia Paweł MIOZGA

Walne zgromadzenie stało si okazj do wyró nienia zasłu onych rzemie lników. Otrzymali oni odznaki mistrza za szkolenie uczniów oraz listy gratulacyjne za długoletni przynale no ć do Cechu.


Wie

18 kwietnia 2013

ci gminne

KULISY POWIATU

11

Rudniki: Warsztaty jazzowe

Niesamowite kontrabasowe solówki serwował słuchaczom Piotr Lema czyk.

Drugie warsztaty jazzowe w Rudnikach prowadził Wojciech Kami ski.

Solowe popisy uczestników warsztatów rozpocz ł Łukasz Zgoda.

Gwiazd wieczoru jazzowego był. m.in tr bacz Maciej Fortuna.

To były mistrzowskie koncerty

Ju po raz drugi rudnicki dom kultury zorganizował warsztaty jazzowe dla uzdolnionej muzycznie młodzie y. W pi tek i sobot 13 i 14 kwietnia poprowadził je pianista, kompozytor i aran er Wojciech Kami ski.

D

wudziestoosobowa grupa przed publik zaprezentowała si podczas sobotniego koncertu. Gminny O rodek Kultury, Sportu i Rekreacji w Rudnikach organizacj warsztatów zrealizował dzi ki dofinansowaniu pozyskanemu poprzez Lokaln Grup Działania „Górna Prosna”. - Projekt umo liwił młodym ludziom podszlifowanie swoich umiej tno ci, natomiast dla fanów jazzowych d wi ków był okazj do spotkania z najlepszymi polskimi muzykami i to zupełnie za darmo – mówi Janina Pawlaczyk, dyrektor GOKSiR w Rudnikach. – W warsztatach, które poprowadził profesor Wo j c i e c h Kami ski uczestniczyło dwadziecia osób z terenów obj tych działaniem LGD „Górna Prosna”. Pierwsze zaj cia ruszyły ju w pi tek 13 kwietnia. Mateusz Pawlak, Jarosław Wo niak, Anna

Korzeniewska, Paulina ydziak, Rafał Jagieła, Dominika Gabry , Emilia Scheffler, Agata Kiszel, Grzegorz Trocha, Wojciech Skonieczny, Filip Stró yk, Mariusz Giemza, Jakub Mycka, Samuel Mycka, Dawid Rataj, Piotr Jaro , Szymon Kansy, Wiesław Tkacz, Łukasz Zgoda, Wiesław Napieraj i Karol Łapucha ostro zabrali si za ćwiczenia. Słuchali wskazówek i przygotowywali sobotni wyst p, w którym ka dy miał swoj krótk solówk . - To ju mój drugi udział w warsztatach i musz przyznać, e s one doskonałym pomysłem – wyja nia Wiesław Napieraj. – Gram na puzonie i usłyszałem tutaj sporo o improwizacji. Po takich wprawkach i wskazówkach osoby znanej w muzycznym wiecie na pewno swobodniej b d czuć si potem na scenie. Muzycy ćwiczyli przez dwa dni niemal bez

Pochwały od profesora Kami skiego zebrała mi dzy innymi Anna Korzeniewska.

wytchnienia. Kilkakrotnie t sam fraz , wytrwale. - Jestem pod wra eniem grupy jak tu zastałem i pracy, któr wykonuj nauczyciele gry na instrumentach, wielki szacunek przede wszystkim dla pracy Korneliusza Wiatra – mówi Wojciech Kami ski. – W pi tek ćwiczyli my pi ć godzin i nikt nawet nie wspomniał, e jest zm czony. Je eli spo ród tych młodych osób „wypłynie” choć jedna, to ju miało mo na powiedzieć, e takie warsztaty warto organizować. Wojciech Kami ski szczególnie chwalił natomiast prac Anny Korzeniewskiej. - Gram od szóstego roku ycia, ale muzyk jazzow zainteresowałam si niespełna dwa lata temu – mówi szesnastolatka. – Na warsztatach wiele si dowiedziałam. Mi dzy innymi jak improwizować i to w bardzo prosty sposób. Natomiast dobre słowa, które tu usłyszałam

na pewno zmobilizuj mnie do intensywniejszych ćwicze , bo tych chyba nikt nie lubi, jednak nic nie przychodzi bez pracy. Młodzi muzycy kilkunastominutow prezentacj otworzyli sobotni wieczorny koncert. Grup na scenie rewelacyjnie poprowadził Korneliusz Wiatr, dyrektor Młodzie owego Studium Muzyki Rozrywkowej w Ole nie. Wówczas te ka dy z uczestników warsztatów otrzymał certyikat potwierdzaj cy udział w nich. - Dzi kuj wszystkim za wspólnie sp dzony czas – mówił Wojciech Kami ski. – Zostałem tu bardzo miło przyj ty i nawet je eli nie zaprosiliby cie mnie wi cej i tak przyjad do Rudnik. Mam nadziej , e wówczas zamiast tego pianina b dzie ju tutaj stał nowiute ki fortepian. Wojciech Kami ski tak szczególnie to podkre lał, bo wła nie na tym nieco ju wysłu onym pianie zagrał swój koncert.

- I nie narzekał, nie gwiazdorzył, potwierdził tylko powiedzenie, e „złej baletnicy wadzi nawet r bek u spódnicy” – mówili słuchaj cy go go cie. – On mimo słabej jako ci sprz tu wypadł wietnie. To si nazywa klasa. Wieczór zako czył si wyst pem trio Macieja Fortuny, tr bacza jazzowego i kompozytora, przez czytelników „Jazz Forum” dwukrotnie uznanego za „Now Nadziej ” - w 2010 i 2011 roku. Artycie na scenie towarzyszyli Piotr Lema czyk, jeden z najlepszych polskich kontrabasistów oraz Krzysztof Gradziuk, doskonały perkusista. - Nie mogłem wr cz uwierzyć, e słowo „jazz” znalazło si na budynku w tak niewielkiej miejscowoci – mówił Maciej Fortuna zafascynowany nazw rudnickiego domu kultury, która brzmi Centrum Spotka Muzyków Jazzowych. – To wielka idea, e muzyka jazzowa jest tu tak promowa-

na, a młodzi maj szans na kontakt ze sztuk . Wielkie brawa dla szefostwa tego miejsca, dla wszystkich tych, którzy przyczynili si do jego powstania. A tu wymienić nale y przede wszystkim Edwarda Wcisło, który jeszcze jako instruktor rudnickiego domu kultury rozpropagował wielkie jazzowe granie na wsi. Z grupk przyjaciół zaoferował słuchaczom nieco inny rodzaj muzyki. I o dziwo pomysł tak bardzo spodobał si , e na kolejne spotkania do Rudnik zacz ły ci gać tłumy i to nie tylko z okolicy, a z całego kraju. Równie i niemal czterogodzinny sobotni koncertowy wieczór publice spodobał si i to bardzo. To jeszcze jednak nie koniec projektowych atrakcji. Druga cz ć funduszy pozyskanych z dofinansowania zostanie przeznaczona na koncert, który odb dzie si w pa dzierniku. Kto b dzie gwiazd ? To jeszcze pewne nie jest. Tekst i zdj cia AK

Dyrektor Janina Pawlaczyk wr czyła uczestnikom warsztatów certyikaty, a szczególne podzi kowania za pomoc w ich organizacji odebrał Korneliusz Wiatr.


12 KULISY POWIATU

Wie

ci gminne

18 kwietnia 2013

Przyszła moda na muzyk Kluczbork: Kultura

Dwudniowe warsztaty muzyczne z udziałem gwiazd, a tak e koncert dwóch big bandów i znanego w całej Polsce zespołu Jazz Quartet. Tak muzycznie zapowiada si przedmajowy weekend w Kluczborskim Domu Kultury.

M

od na muzyk jazzow lansuje w Kluczborku Big Roll Band pod batut Rolanda Mocigemby. - Zespół istnieje od ponad pi ciu lat, działa przy Kluczborskim Domu Kultury i powstał z miło ci do muzyki innej ni radiowa papka – mówi Roland Mocigemba. - Muzyka bigbandowa potocznie kojarzy si z muzyk dla wyrainowanych pasjonatów, koneserów. Nic bardziej mylnego. Repertuar jest tak bogaty, e ka dy znajdzie tu co dla siebie. Wystarczy si osłuchać, a z pewno ci te melodie przemówi do serca. Big Roll Band składa si z trzech sekcji instrumentów d tych oraz rozbudowanej sekcji rytmicznej. W 2010 r. grupa zdobyła pierwsze miejsce na Spotkaniu Muzyków Jazzowych w Rudnikach, koncertuje tak e w Niemczech i na Ukrainie.

W ubiegłym roku Big Roll Band nagrał swoj pierwsz płyt . Na kr ku znalazło si dziesi ć utworów. - Musieli my dokonać ostrej selekcji, by z naszego dorobku wybrać to, co najlepsze i eby debiutancka płyta była ró norodna i pokazywała nasze umiej tno ci – tłumaczy dyrygent. - Znalazły si na niej piosenki polskie i zagraniczne, standardy jazzowe i melodie znane z ilmów, jak chocia by tytułowy utwór z ilmu „Va bank”. Na kr ku s nie tylko utwory instrumentalne. Jako soli ci wyst puj Paweł Stefan, Paulina Szlachcic i Monika Biczysko, która niegdy wokalnie wspierała zespół Bakszysz. Wi kszo ć składu stanowi mieszka cy powiatu kluczborskiego, ale pi ć osób doje d a z powiatu namysłowskiego. W ostatni przedmajowy weekend, czyli w sobot 27 i niedziel 28 kwietnia band

organizuje warsztaty jazzowe, na których muzycy b d szlifować swoje umiej tno ci pod kierunkiem Piotra Wojtasika – tr bacza jazzowego, wykładowcy na akademiach muzycznych w Katowicach i we Wrocławiu, który w 2008 r. otrzymał Fryderyka dla muzyka jazzowego roku i autora najlepszej płyty jazzowej (za album „Circle”) i Grzegorza Nagórskiego – puzonisty jazzowego, wykładowcy na Wydziale Jazzu Akademii Muzycznej we Wrocławiu i w Pa stwowej Wy szej Szkole Zawodowej w Nysie. - Z Grzegorzem Nagórskim współpracujemy od kilku lat – wyja nia Roland Mocigemba. - Podczas przerwy mi dzy sezonami pracujemy nad nowym repertuarem i prezentujemy si przed Grzegorzem, który nam doradza i pomaga wskoczyć na wy szy poziom bigbandowego grania.

Pierwszego dnia warsztatów od godz. 15.00 do 19.00 zaplanowano cz ć otwart , a wi c dla wszystkich zainteresowanych. - B dzie mo na posłuchać, podpatrzeć i na pewno sporo si nauczyć – informuje organizator. - A mo e kto , kto zetknie si z big bandem b dzie chciał po takim do wiadczeniu doł czyć do nas. Serdecznie zapraszamy, zwłaszcza saksofony, których mamy deficyt. Natomiast koncert, który w niedziel zwie czy muzyczne dzieło, podzielony b dzie na trzy cz ci. Wyst pi uczniowie szkoły muzycznej w Le nicy, Big Roll Band, a tak e Jazz Quartet. - B dzie mo na posłuchać naprawd wspaniałej muzyki, dlatego wszystkich mieszka ców Kluczborka serdecznie zapraszamy – dodaje dyrygent. MZ


Wie

18 kkwietnia 2013

ci gminne

KULISY POWIATU 13

Robotycznie op tany maniak Olesno: Ludzie

Piotr Jackowski jest laureatem Wojewódzkiego Konkursu Informatycznego i inalist Wojewódzkiego Konkursu Chemicznego. A przede wszystkim członkiem Stowarzyszenia Robotoczynie Op tanych Maniaków oraz twórc robotów - Janusza i ReHeavy’ego.

P

iotr Jackowski to ucze ostatniej klasy gimnazjum nr 2. Typowy umysł cisły. - Nauki cisłe to po prostu mój ywioł – mówi gimnazjalista. – Odkryłem to w podstawówce podczas najprostszego ćwiczenia, czyli budowy układu z arówk i przeł cznikiem. Tak te rozpocz ła si trwaj ca ju kilka lat pasja Piotrka, który w wieku zaledwie jedenastu lat stawiał swoje pierwsze kroki w programowaniu. Niedługo pó niej rozpocz ł przygod z elektronik . - Ale najwi ksz frajd daj mi roboty – zaznacza Piotrek, który jest członkiem Stowarzyszenia Grupy Robotycznie Op tanych Maniaków (http://robogrom.pl/). Ten najwa niejszy, bo pierwszy, robot to Janusz z kategorii LineFollower. Powstawał miesi c. - Najpierw go zaprojektowałem, a potem metod prób i bł dów składałem – kontynuuje pasjonat. – Za nap d słu dwa przerobione serwomechanizmy modelarskie, a koła to nakr tki od słoików oklejone uszczelk do okien.

Piotr Jackowski nie tylko odnosi sukcesy w naukach cisłych, ale te sam buduje roboty, z którymi pó niej startuje w zawodach.

Rol podwozia spełnia laminat. Robot zasilany jest czterema bateriami – popularnymi paluszkami. Dzi ki specjalnym czujnikom potrai przejechać tras wzdłu wyznaczonej białej lub czarnej linii. - Wprawdzie z Januszem nie startowałem w adnych zawodach, ale jest dla mnie bardzo wa ny, bo pozwolił mi wkroczyć w wiat robotyki amatorskiej – mówi gimnazjalista. Drugie „dziecko” ole nia-

nina to ReHeavy, robot z kategorii MiniSumo. Jest bardziej skomplikowany, powstawał prawie dwa lata, a jego zadaniem jest zepchni cie przeciwnika z ringu, zwanego dohyo. - Czujniki, koła, silnik i algorytm odgrywaj tutaj bardzo istotn rol i to od nich zale y zwyci stwo robotycznego wojownika – opowiada Piotrek. - Co ciekawe - roboty podczas walki nie mog być sterowane przez ich konstruktorów ani adne

osoby trzecie. Dlatego mówi si , e roboty tej kategorii s autonomiczne, czyli same my l . Robot wa y zaledwie 475g i posiada 4 silniki z przekładniami i 4 koła - po jednym silniku na koło, pług ze stali nierdzewnej, 5 czujników przeciwnika oraz 2 czujniki białej linii. - Podc z a s budowy t e g o r o b o t a nauczyłem si wielu praktycznych rzeczy – kontynuuje młody konstruktor. – Mi dzy innymi projektowania CAD, programowania w j zyku C oraz poszerzyłem swoje horyzonty w zakresie projektowania układów elektronicznych. Koszt budowy ReHeavy’ego jak na gimnazjaln kiesze jest wysoki, bo wynosi ponad 1000 zł. - No, na pewno nie jest to tanie hobby – tłumaczy Piotrek. – W ka dym razie, gdy robot staje na ringu i wygry-

wa swoj pierwsz walk , to prze yte emocje rekompensuj wydane pieni dze. A ReHeavy swój debiut ju miał -

sukcesy w konkursach. Tylko w tym roku wywalczył tytuł laureata Wojewódzkiego Konkursu Informatycznego i inalisty Wojewódzkiego Konkursu Chemicznego. - Do konkursu chemicznego niewiele si przygotowywałem, wi c pewnie gdybym troch dłu ej posiedział nad ksi kami, to i wynik byłby lepszy – mówi Piotrek. Z kolei w konkursie informatycznym musiał Oto Janusz, pierwszy robot rozwi zać test składaskonstruowany przez Piotrka. j cy si z dwudziestu na zawodach Robo- pi ciu pyta . Ponadto w maticon 2013 w Warszawie, godzin stworzyć stron ale to w kwietniu w Rybni- internetow wedle podanych ku wywalczył drugie miej- wytycznych, a na inał zabasce w grupie, przechodz c wić si w hakera, czyli w tym samym do rozgrywek pi tna cie minut uzyskać w pierwszej szesnastce. hasło do podanej strony. - Oczywi cie, nie było- Mnie zaj ło to siedem by mnie na zawodach, minut – dodaje Piotrek, któgdyby nie rodzice – pod- ry wybiera si do I Liceum sumowuje Piotrek. – Dla- Ogólnokształc cego w Oletego chciałbym im podzi nie, a w przyszło ci chce kować za to, e wspieraj swoj pasj rozwijać na mnie w mojej pasji i to nie Politechnice Opolskiej lub tylko finansowo. Politechnice Wrocławskiej. Dzi ki swojej pasji PioMK / /Zdj cia trek odnosi te znacz ce archiwum prywatne

Zacz ło si od mangi Kluczbork: Sukces

Angela Mosch, maturzystka z Zespołu Szkół Licealno – Technicznych, zdobyła tytuł laureatki Olimpiady J zyka Niemieckiego oraz indeks na studia.

A

ngela Mosch j zyka niemieckiego nauczyła si jeszcze jako mała dziewczynka. - Urodziłam si w Niemczech, ale w domu rozmawiali my po polsku – opowiada uczennica. - Pierwszy kontakt z niemieckim miałam w przedszkolu. Był to po prostu j zyk potoczny, bez adnych podstaw gramatycznych. Kiedy Angela miała osiem lat, wróciła na stałe do Polski. - I choć nie uczyłam si niemieckiego a do szkoły redniej, nie straciłam z nim kontaktu – tłumaczy maturzystka. - Zafascynowały mnie japo skie mangi. Ogl dałam je w niemieckiej telewizji i czytałam ksi ki po niemiecku. A kiedy przeczytałam wszystko z tego gatunku co było do przeczytania, sama nauczyłam si angielskie-

go, by mieć dalej kontakt z moj pasj . W Zespole Szkół Licealno – Technicznych j zykowy talent Angeli wypatrzyła germanistka Joanna Teodorowska. - Zach ciłam j do startowania w olimpiadzie, a kiedy si zgodziła, do zadnia zabrała si niezwykle solidnie i z ogromnym oddaniem – tłumaczy nauczycielka. - Miała naprawd ogromny materiał do opanowania, bo nie wystarczyła gramatyka i słówka. Angela musiała wykazać si znajomo ci kultury krajów niemieckoj zycznych, geograii, najwa niejszych zabytków przyrodniczych i historycznych, a tak e literatury współczesnej i tej sprzed 1945 roku. - To był ogrom zagadnie i sama byłam przeraona karkołomno ci zada-

nia, jakie przed nami stan ło – relacjonuje germanistka. - Jednak Angela podeszła do tego chłodno i profesjonalnie. Wzi ła spis zagadnie do r ki, podzieliła je na tygodnie i co najwa niejsze trzymała si tego planu. Wszystko udało jej si przerobić i przyswoić. Jestem pełna podziwu. - Ale prosz napisać, e nie byłoby tego sukcesu, gdyby pani profesor mnie nie dopingowała, nie wierzyła we mnie i nie po wi ciła mi mnóstwo czasu na konsultacje - wyja nia Angela. Najwi kszy problem sprawiło zdobycie odpowiedniej literatury. Ale tu z pomoc przyszła El bieta Wydra, germanistka w Publicznym Gimnazjum nr 3, która jednocze nie prowadzi Centrum Biblioteczne Nauki J zyka Niemieckiego. - Angela po wi ciła mnóstwo godzin, by przy-

gotować si do olimpiady – uczyła si do czwartej rano, a od ósmej codziennie zaczynała lekcje – mówi Joanna Teodorowska. - Na tytuł inalistki zapracowała bardzo solidnie. To ogromny sukces tak e dla naszej szkoły, bo je li chodzi o j zyk niemiecki, to nie mieli my dot d takich dokona . Finał olimpiady odbywał si w Poznaniu. Angela nie mogła pojechać do stolicy Wielkopolski, jednak organizatorzy zmaga zgodzili si , by na pytania komisji odpowiadała za po rednictwem skype’a. Uczennica ZSLT zaj ła 19. miejsce w Polsce – na 25 tys. uczniów z tysi ca szkół, którzy wzi li udział w konkursie. Dzi ki tytułowi inalistki jest zwolniona z matury z j zyka niemieckiego i ma indeks na dowolny kierunek na Uniwersytecie Jagiello skim.

Angela Mosch została inalistk ogólnopolskiej olimpiady j zyka niemieckiego. Do konkursu przygotowywała j nauczycielka Joanna Teodorowska.

- Chc studiować j zyk niemiecki i j zyk japo ski – zdradza maturzystka. Japo ski jest moj najwi ksz pasj . Ucz si go od półtora roku, a pomaga mi w tym Japonka Yuki, któr poznałam przez internet. Angela ma nie tylko talent do j zyków. Jest wszechstronnie uzdolniona. Na szkolnych wiadectwach jej rednia nigdy nie

schodzi poni ej 5,0, gra na skrzypcach, a tak e maluje, zwłaszcza mangi. - Problem sprawia mi tylko matematyka, chocia bardzo si staram – i moja nauczycielka te – ebym j poj ła – tłumaczy uczennica. - Ale gdybym miała do wyboru dostać wi cej zdolno ci matematycznych, a mniej j zykowych, tobym si nie zamieniła. Tekst i zdj cie MZ


14 KULISY POWIATU

Wie

ci gminne

18 kwietnia 2013

Piotrek „nakr ca” innych Nasze powiaty: Akcja trwa

Dwudziestoletni Piotr Wicher wygrał walk z rakiem, teraz pomaga ci ko choremu Bartkowi. Ba, na pomaganie „nakr cił” niemal wszystkie przedszkola i szkoły, do tego instytucje i to nie tylko z Olesna.

D

wuipółletni Bartek Kurhofer z Jełowej urodził si z zespołem Downa i zachorował na najci sz odmian sepsy. Lekarze dawali mu zaledwie jeden procent szans na to, e wygra z chorob . Chłopczyk wygrał t walk . Ale specjali ci musieli amputować mu r czki i nó ki. Dzi ki medialnym akcjom Bartek ma ju protezy, ale ro nie i co jaki czas trzeba je wymieniać. Potrzebna jest te rehabilitacja. - Wiem, jak to jest walczyć z chorob i jak wa na wówczas jest pomoc drugiego człowieka - rozpoczyna dwudziestoletni Piotr Wicher z Olesna, który jeszcze pi ć lat temu toczył bój ze mierteln białaczk . – Miałem szcz cie, wygrałem t walk , jestem zdrowy. I teraz chc si odwdzi czyć, dlatego pomagam Bartusiowi. Nieprzypadkowo, włanie jemu. - Dziadek Bartka z moim dziadkiem wychowywali si na jednym podwórku w Łowkowicach – dopowiada Marian Wicher, który wspiera syna w jego działaniach. Jak wygl da pomoc? To

zbiórka, ale nie pieni dzy, a plastikowych nakr tek, które mo na sprzedać na recykling. - Za kilogram plastiku mo e i nie dostaje si wiele, ale za ton ju tak – zaznacza Piotrek, który w czwartek 11 kwietnia zawiózł ze swoim szefem Romanem Janickim, wła cicielem Przedsi biorstwa Usługowo - Handlowergo „Ada” czwarty ju transport nakr tek do Jełowej. - Piotrek, ty to jeste wolontariusz na medal, przecie tu jest jakie kilkaset kilogramów tych nakr tek – mówi Roman Janicki, który od razu zgodził si pomóc swojemu pracownikowi w charytatywnej akcji. - Tego jest tyle, e ju nie licz – odpowiada wolontariusz. – Je d po przedszkolach, szkołach, sklepach, instytucjach i odbieram plastik, składuj go w gara u, a jak nazbiera si du a partia, to jad z nim do Jełowej. W akcj Piotrka zaangaowało si ju niemal całe Olesno – Publiczne Przedszkole nr 4, Publiczna Szkoła Podstawowa nr 3, Publiczne Gimnazjum nr 1, Zespół Opieki Zdrowotnej,

Urz d Miejski, Starostwo Powiatowe, Laboratorium Medyczne Loma, Sklep Monopolowy 24 przy ul. Mostowej, sklep „Wacław”, Publiczna Szkoła Podstawowa w Wojciechowie i przedszkole w Bierdzanach. - Trzeba pomagać innym, dlatego przyniosły my dla Bartusia całe mnóstwo nakr tek – mówi Kaja Makles i Wiktoria Glomb ze szkoły podstawowej nr 3. - U mnie w domu te jest specjalna reklamówka, do której nakr tki wrzucam nie tylko ja, ale te mama, tata, ciocia i kuzynka – wylicza Oliwia Szczepa ska. – Nawet mój mały brat wie, e ma wyrzucić nakr tk nie do kosza, a do tego specjalnego woreczka. - Moja siostra Hania te to wie – zapewnia Emilka Gernand. – U niej w łobku, tak jak u nas w szkole, te si zbiera plastik. Pomoc dla Bartusia płynie tak e z innych cz ci powiatu oleskiego, a tak e o ciennych. - Ja opowiadam, wy piszecie to w gazecie i zgłaszaj si kolejne szkoły gotowe pomóc i o to chodzi – mówi Piotrek. – Nie tak dawno odezwały si Cho-

Plastik dla Bartusia zbieraj mi dzy innymi uczniowie szkoły podstawowej nr 3. - Wiemy, e nakr tek po napojach nie nale y wyrzucać do kosza - zapewniaj drugoklasi ci.

cianowice. Nakr tki dla Bartusia zbierane s te w szkołach w Radłowie i w Byczynie oraz w Centrum Integracji Społecznej Cispol w Polanowicach. Piotrek Wicher akcji nie ko czy i po raz kolejny prosi o wł czenie si w ni . Zapewnia te , e w Olenie i pobliskich miejscowociach jest w stanie odbierać nakr tki osobi cie. Wystarczy skontaktować si z nim telefonicznie pod numerem 603 822 151. Tekst i zdj cia MK

Piotrek Wicher pakuje czwarty ju transport nakr tek. Pomagaj mu szef Roman Janicki (w rodku) i ojciec Marian Wicher.

Wyszło bardzo bezpiecznie Polanowice: Mistrzostwa Pierwszej Pomocy

We wtorek 16 kwietnia w szkole ponadgimnazjalnej odbyły si XXI Strefowe Mistrzostwa Pierwszej Pomocy Polskiego czerwonego Krzy a. Do tytułu pretendowało sze ć zespołów.

Z

powiatu oleskiego przyjechały reprezentacje z Zespołu Szkół Zawodowych w Ole nie, Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Dobrodzieniu oraz z I Liceum Ogólnokształc cego w Praszce, natomiast przedstawiciele powiatu kluczborskiego to Zespół Szkół Ogólnokształc cych w Kluczborku, Zespół Szkół Licealno – Technicznych równie w Kluczborku oraz dru yna gospodarzy – Zespół Szkół Gimnazjalnych, Licealnych i Zawodowych w Byczynie. Umiej tno ci z zakresu pomocy przedmedycznej były oceniane na trzech stacjach z zaaran owanymi wypadkami i zdarzeniami, i był równie przygotowany test teoretyczny wiedzy o pierwszej pomocy. Ale poza tym zorganizowano dwa punkty wyczekiwania czyli miejsca, gdzie dru yny mogły si zrelaksować czy

Praszkowianki w mistrzostwach zaj ły 3. miejsce, ale mimo to dobrego humoru nie straciły. Na zdj ciu z opiekunem Tomaszem Kubackim.

nawet ochłon ć po przebytych ju działaniach. W pozorowanych scenkach nale ało w ci gu dziesi ciu minut udzielić pomocy kobiecie potr conej przez samochód, nieprzytomnemu po upadku z wysoko ci

oraz prawidłowo wykonać sztuczne oddychanie. Suma uzyskanych punktów z konkurencji pozwoliła wyłonić zwyci zców. Z powiatu oleskiego najlepiej spisała si dru yna z Dobrodzienia w

składzie: Karin Thomanowski, Joanna Niedurny, Agnieszka Pietrucha, Dorota Matziol, Martin Jainta (opiekunki Katarzyna Kleszcz i Monika Nowak). - Jeste my bardzo szcz li-

wi – mówi Karin. – I jako kapitan jestem te dumna ze swojego zespołu. Natomiast z powiatu kluczborskiego najlepiej wypadli miejscowi – dru yna ze szkoły z Polanowic, któr tworzyli

Przemysław Musiałek, Łukasz Jó wiak, Arkadiusz Jankowski, Bartłomiej Skał, Tomasz Kłak (opiekun Sławomir Olejnik). - Nie spodziewali my si ponownie pierwszego miejsca - mówi chłopcy. No wła nie, bo trzeba przypomnieć, e dru yny zarówno z Dobrodzienia, jak i z Polanowic obroniły zwyci stwa z ubiegłego roku. A w przyszłym miesi cu ka da z nich b dzie reprezentowała swój powiat w okr gowych mistrzostwach w Opolu. - Dzi ki pomocy wszystkich wolontariuszy, młodzie y, nauczycieli, a tak e sprzyjaj cej pogody, uwa am, e zawody udały si i co wa ne - nie było powa niejszych utrudnie – powiedział Sławomir Olejnik, wicedyrektor polanowickiej placówki. Tekst i zdj cia El bieta WODEcKA


Wie

18 kwietnia 2013

ci gminne

KULISY POWIATU 15

Gm. Rudniki: Warsztaty drukarskie

Przy prasie uczniowie przekonali si , jak ci konywał dawniej drukarz.

k prac wy-

Najpierw uczniowie poznali prace zecera - z niewielk pomoc instruktorów składali czcionki do druku.

Przygotowan prac wystarczy przeprasować rozgrzanym elazkiem i rysunek gotowy.

Niczym w erze Gutenberga

W czwartek 11 kwietnia uczniowie szkół podstawowych z ytniowa i Rudnik (filia Dalachów) wzi li udział w historycznych warsztatach edukacyjnych o tematyce drukarskiej.

O

rganizacja warsztatów to pomysł Gminnej Biblioteki Publicznej w Rudnikach. - W ubiegłym roku zorganizowali my warsztaty papiernicze, które przeprowadziła irma Kalander – wyja nia Wioletta Wolna – Meryk, kierownik biblioteki. – Cieszyły si one du popularno ci w ród uczniów, dlatego zdecydowali my si na współprac z Kalandrem i tym razem postawili my na warsztaty drukarskie. Udział w nich wzi li uczniowie z dwóch szkół podstawowych – ytniowskiej i dalachowskiej ilii w Rudnikach. - Ka dy z was na pewno korzystał z drukarki komputerowej – wydrukowanie strony trwa kilka sekund i nie wymaga wysiłku izycznego, dawniej tak prosto nie było – mówił Łukasz

Bakalarczyk z firmy Kalander, który wraz z Teres Rut i Januszem Bakalarczykiem prowadził warsztaty. – Druk wymy lono w Chinach, ale twórc pierwszej prasy drukarskiej z ruchomymi czcionkami, czyli literami, był Gutenberg. Wła nie na prasie wzorowanej na tej gutenbergowskiej pracowali uczniowie. Najpierw jednak wcielili si w rol zecerów i samodzielnie przygotowywali skład czcionek potrzebnych do wydrukowania stylowego certyfikatu. - Wa ne, by pami tać, e czcionki nale y układać od prawej do lewej – wszystkie koniecznie odwrócone w lew stron w formie tak zwanego odbicia lustrzanego – mówi Dominik Dro , ucze z PSP w ytniowie. Kolejnym zadaniem

uczniów była praca przy prasie. - A ta wymaga sporo siły i wyczucia zarazem – zgodnie przyznali wszyscy adepci drukarskich wprawek. – By czcionki nas czone tuszem odbić na papierze i to na dodatek równo, trzeba było porz dnie dokr cić pras . I tak kartka po kartce. To było bardzo mecz ce i pracochłonne zaj cie. Na potwierdzenie wykonania zadania poprawnie ka dy z uczniów maszerował do kancelarii. Tam certyikat potwierdzany był lakow piecz ci . - Nie miałem wcze niej poj cia z czego powstaje lak – mówi szóstoklasista Dariusz Łapucha. – Teraz ju wiem, e z poł czenia kredy, ywicy i dowolnego koloru barwnika. Takie warsztaty to wietna sprawa, bo gdzie indziej dowie-

Powtarzalne ilustracje mo na wykonać z pomoc szablonu i kalki.

dzieliby my si jak wygl dała taka praca dawniej? Mo e była i trudniejsza, ale za to bardzo ciekawa. - Po raz pierwszy zobaczyły my te jak wygl dała praca w dawnej ilustratorni – dodaj Justyna Pecela i Aleksandra Baros. – Szablon, czysta kartka, kalka i elazko – to wystarczy, by ten sam obraz móc powielać. Nie znały my wcze niej

takiego sposobu i na pewno wykorzystamy go do tworzenia prac na przeró ne konkursy. - Najwi kszym problemem jest stworzenie dobrego szablonu – wyja nia Agnieszka Lewandowska. – Nie mo e być on zbyt mały, ani bardzo szczegółowy, bo nie wszystkie elementy odbij si . Potem

wystarczy tylko przyłoyć kalk , przeprasować i gotowe. Ka dy ucze zabrał do domu własnor cznie wykonan prasowank , certyfikat potwierdzaj cy udział w warsztatach i gar ć informacji, które po praktycznych zaj ciach na pewno na długo zostan w pami ci. Tekst i zdj cia AK

Z bowice: Konkurs

Recytowali bez tremy

W poniedziałek 15 kwietnia w Domu Spotka Polsko – Niemieckich do rywalizacji … na wiersze stan li milusi cy z przedszkola w Z bowicach i Radawiu. - W konkursie recytatorskim udział wzi ło pi tnacioro dzieci z przedszkola w Z bowicach i oddziału w Radawiu – informuje przedszkolanka Urszula Rust. Mali recytatorzy, nim stan li i to bez krzty tremy na wielkiej scenie Domu Spotka Polsko-Niemieckich, przeszli eliminacje przedszkolne. - Ch tnych było tak wielu, e zdecydowali my si je przeprowadzić w ka dej z grup – kontynuuje przedszkolanka. – Jurorami byli rodzice i to oni decydowali, które z dzieci zaprezentuj si w gminnym etapie. W ród trzylatków triumfowała Milena Jendrzej z

wierszykiem „Mam trzy latka”. W kategorii czterolatków po dogrywce z Emilk Zach wygrała Roksana Niedoworok. - W tej kategorii wiekowej poziom był naprawd wysoki i mieli my nie lada problem z wyborem zwyci zcy – mówi Monika Czyrnia, dyrektor Gminnego O rodku Informacji, Kultury i Czytelnictwa, która recytatorskie popisy najmłodszych oceniała wspólnie z Dorot Wons, emerytowan nauczycielk j zyka polskiego i Ann Wierszak, członkini Dyskusyjnego Klubu Ksi ki, który od pi ciu lat działa przy z bowickiej bibliotece. - Dlatego dwie dziewczyn-

ki swoje wiersze recytowały raz jeszcze – dodaje Monika Czyrnia. Po burzliwych naradach stało si jasne, e to Roksana b dzie reprezentować gmin w Dobrodzieniu. - Mówiłam wiersz o kotku, ale w domu mam psa – mówi czterolatka. – Uczyłam si go z mam długo, chyba jakie dwa tygodnie. I na scenie nic nie zapomniałam, bo lubi wyst pować. W kategorii pi ciolatków zwyci ył Mateusz Winkler, który recytował wiersz o Murzynku Bambo. - To mój ulubiony wierszyk – mówi Mateusz. – Jest długi, ale fajny i dlatego szybko si go nauczyłem.

Nie tylko zwyci zcy, ale ka dy z uczestników za udział w Gminnym Konkursie Poezji otrzymał pami tkowy, imienny dyplom.

W najstarszej kategorii wiekowej (sze ciolatki) najlepsza była Karolina Respondek, która wybrała „Przyj cie wiosny” Jana Brzechwy. - Ten wiersz dała mi pani w przedszkolu, a uczyłam si go z mam – wyja nia Karo-

lina. – Trenowałam codziennie i udało si – wygrałam. Zwyci zcy konkursu ju w czwartek 18 kwietnia (w dniu wydania naszej gazety) po raz kolejny zmierz si z poezj i rówie nikami, tym razem z gminy Dobrodzie . - Mimo e jeste my spoza

gminy, to od lat go cinie uczestniczymy w tym konkursie – zaznacza Urszula Rust. Za najmłodszych z bowiczan trzymamy kciuki, odwagi nie musimy yczyć, bo tej maj a nadto. MK /Zdj cie Manfred MOSLER


16 KULISY POWIATU

Wie

18 kwietnia 2013

ci gminne

Olesno: Fotoreporta

Wiosenny POPIS

Na klawiszach "szalała" Karolina Maćkowiak.

Wokal - Karolina J drak, gitara - Natalia Wojczyszyn.

W basowej solówce Ala Grzebiela.

Młodzi adepci gitary elektrycznej i basowej, perkusji, klawiszy i vocalu próbowali na dobre przegonić zim . S dz c po reakcjach widowni i aurze za oknem – udało im si to.

N

iezwykle energetyczny popis był jednym z punktów obchodów jubileuszu 10-lecia Młodzie owego Studium Muzyki Rozrywkowej. Odbył si w sobot 13 kwietnia nie jak zwykle w Miejskim Domu Kultury, a w nowojorskim klimacie Hotelu Olesno. - Skorzystali my z zaproszenia, zreszt nie pierwszego i jeste my – witał si z licznie zgromadzon publiczno ci Korneliusz Wiatr, dyrektor MSMR w Ole nie. I to było słychać. Na co dzie uczniowie, tego wieczoru arty ci (i to nie kokieteria) popisywali si mocnym wokalem, elektryzuj cymi solówkami na gitarach elektrycznych i basowych oraz wirtuozeri na klawiszach i perkusji. Wr cz rewelacyjnie

zagrała Nirvana, Guns ‘N’Roses i Maanam, o dziwo z odmłodzon o kilkana cie lat Kor . Zawieszon wysoko poprzeczk , oczywi cie, e przeskoczyły Rihanna, Shanice i Alicia Keys. - Graj i piewaj rewelacyjnie, wi cej takich imprez w Ole nie – komentowała widownia, która wci domagała si wi cej i wi cej. Organizatorzy na taki scenariusz byli przygotowani. Na jam session za piewali i zagrali absolwenci MSMR: Marcelina Bednarska, Marta Skiba, Danusia ychówka, Paweł Mroche , Mateusz Pilot i Darek Ignasiak oraz go cinnie Magda Janoszka, Basia Pi tak, Piotr Dziadkowiec i Łukasz Zgoda. Na zako czenie wieczoru wspólne jam session z

Olesno: Zaproszenie

Mniejszo ć chce tablic

Dlatego te zaprasza przedstawicieli samorz dów, członków mniejszo ci niemieckiej, członków rady gmin oraz mieszka ców Olesna i Gorzowa l skiego na spotkanie z prof. Grzegorzem Januszem, ekspertem w dziedzinie zapisów ustawy o mniejszo ciach narodowych i etnicznych.

S

potkanie odb dzie si w pi tek 19 kwietnia o godzinie 16.00 w Miejskim Domu Kultury w Ole nie. - Zaprosili my na nie pana profesora Grzegorza Janusza, dziekana Wydziału Politologii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie – mówi Andrea Halenka z Domu Współpracy Polsko-Niemieckiej w Opolu, który wraz z Towarzystwem Społeczno - Kulturalnym Niemców Województwa l skiego jest organizatorem konferencji. - Pan profesor jest równie współtwórc ustawy o mniejszo ciach narodowych i etnicznych oraz o j zyku regionalnym - dodaje Andrea Halenka To ekspert w dziedzinie zapisów tej e ustawy oraz procedur zwi zanych z wprowadzaniem praw, które ona gwarantuje. MK

uczniami i absolwentami zorganizowali jeszcze nauczyciele MSMR: Roman Odoj oraz Katarzyna i Arkadiusz Sucharowie. Sobotni wieczór zako czył si przed północ i dla wielu miło ników dobrej muzyki był o wiele za krótki. - Nast pnym razem przygotujemy zdwojon dawk dla tak wymagaj cej i rewelacyjnej publiczno ci – mówił dyrektor. W koncercie udział wzi li wokali ci - Jagoda Cioch, Zuzanna Stysiak, Victoria Gnot, Karolina J drak, Ania Korzeniewska, Sandra Kisiel, Patryk Wanat, Ola Golec, Patrycja Biskup, Karolina Witek, Kuba Kierat, Magda Skoczyła , Julia Lewicka; basi ci - Paweł Sładek, Rafał Jagieła, Mariusz

Giemza, Ala Grzebiela, Magda Pieknik - Janiszewska, Dominik Deszczyk i Mariusz Czaja; gitarzy ci Robert K hn, Bartosz Korzekwa, Bartosz Banasik, Michał Grabarek, Julia Suchara, Kevin Popenda, Piotr Jarom, David Rataj, Na perkusji zagrał Szymon Kansy. Kuba Płaszewski, Natalia Wojczyszyn, Iza Smol, Klaudiusz Ogrodnik, Jan Jadowski, Michał Grabarek, Adrian Siwek, Dawid Kierat; perkusi ci - Sebastian Le niak, Jonasz Wolny, Ania Bednarek, Szymon Kansy, Łukasz Lichwa, Mateusz Rawicki, Dominik Kłak; klawiszowcy - Wiktoria Połowniak, Karolina Maćkowiak, Kamil Kucharczyk, Maciek Jureczko i Piotrek Stró yk. W popisie nauczyciel Arkadiusz Suchara i uczennica Iza Tekst i zdj cia MK Smol.

Kluczbork: Oryginalna lekcja polskiego

Uczniowie poszli do s du

Zacz ło si zwyczajnie. Pani Iwona Baldy zapowiedziała zadanie domowe. Nikt nie spodziewał si , e b dzie to jedno z tych zada , które wspomina si latami.

K

tórego dnia cz ć humanistyczno-dziennikarska klasy II d LO wyruszyła na spotkanie z s dzi do S du Rejonowego w Kluczborku. Tam zapoznano młodzie ze szczegółowym przebiegiem rozprawy w sprawach karnych i udzielono cennych wskazówek. Tydzie pó niej pod okiem polonistki klasa s dziła Rodiona Romanowicza Raskolnikowa - bohatera „Zbrodni i kary” F. Dostojewskiego w gmachu kluczborskiego s du. Uczniowie podzieleni na dwie grupy rywalizowali ze sob , staraj c si jak najlepiej odegrać swoje role. Nie obyło si bez zabawnych sytuacji, zadziwiaj cych, a momentami nawet przepełnionych groz . Rozprawy były bardzo emocjonuj ce i na pewno zostan w pami ci. W ród publiczno ci zasiadł

Uczniowie z I LO w Kluczborku mieli lekcj polskiego w... s dzie.

m.in. kluczborski s dzia i u miechni ty mundurowy. Zadowoleni aktorzy dalsz cz ć dnia osłodzili porz dn dawk czekolady. Dzi ki temu zadaniu lepiej przyswoili my tre ć lektury,

dowiedzieli my si w jaki sposób nale y zachowywać si w gmachu s du, poznali my przebieg rozprawy „od kuchni”. Mogłabym wymieniać bez ko ca kolejne zalety, ale przede wszystkim wietnie

Starostwo Powiatowe informuje: Nabór 2013/2014 Gimnazjalisto! Zespół Szkół Ogólnokształc cych I LO oferuje: mo liwo ć nauki w klasach: matematyczno – fizycznej, matematyczno – informatycznej, biologiczno – cemicznej, medyczno – farmaceutycznej, społeczno – prawnej oraz nowych w ofercie klasach: lingwistyczno – dziennikarskiej i turystycznej. Informacje o ZSO i szczegóły oferty I LO na stronie szkoły: http://zso_kluczbork.wodip.opole.pl/ oraz w informatorze „Edukacja 2013/2014” na stronie www.powiatkluczborski.pl (informacja płatna) wspólnie sp dzili my czas. Nauczycielka jest z nas dumna, a my czujemy si spełnieni. Tekst i zdj cie Michalina STA SKA


Wie

18 kwietnia 2013

ci gminne

KULISY POWIATU 17

Kluczbork: Edukacja

Smakowita lekcja Jedn z potraw były pol dwiczki wieprzowe.

Młodzi kucharze uczyli si od Wojciecha Marczaka.

Po minach uczniów widać, warsztaty musiały być udane.

organizacji usług gastronomicznych - pod okiem mistrza przygotowała cztery dania. Na przystawk uczniowie serwowali tatara z marynowanego łososia z owocami physalis, zup z pieczonych pomidorów z kwa n mietan , pol dwiczki wieprzowe pieczone w bekonie z borowikami duszonymi w mietanie i rosti ziemniaczane, a na deser ciasto czekoladowe ze mietan . Mieli na to trzy godziny. Pó niej szef kuchni oceniał poczynania młodziey.

Starostwo Powiatowe w Kluczborku informuje: Nabór 2013/2014 Gimnazjalisto! Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 oferuje: Dostosowane do oczekiwa pracodawców kierunki kształcenia: w TEcHNIKUM NR 3 – technik ekonomiod Wojciecha Marczaka, sta, technik ywienia i usług gastronomicznych, technik organizacji reklamy, technik hotelarstwa, technik handlowiec - Najwi cej my leli my nie oraz nowo ć – kelner; w ZASADNIcZEJ SZKOLE ZAjak przygotować dan potra- WODOWEJ NR 1: dwa kierunki – kucharz i sprzedawca. w , ale jak j podać, a Wi cej o szkole i jej ofercie na stronie: www.zsp1kluczbork.pl oraz w informatorze edukacyjnym 2013/2014 na zwłaszcza jak porcelan (informacja płatna) wybrać, bo jak tłumaczył stronie www.powiatkluczborski.pl nasz go ć, to te jest bardzo praktyki w Hotelu Mercure. podczas których uczniowie wa ne – wyja niaj młodzi Projekt „Sieć współpracy naucz si planować swoj kucharze. - To była dla nas na rzecz nowoczesnej szko- karier zawodow – dodaje bardzo wa na lekcja. W szko- ły zawodowej” jest realizo- Iwona Nawrot. le przygotowujemy potrawy wany w ZSP nr 1 przez cały Projekt jest te realizow sposób tradycyjny, ksi ko- rok szkolny. Uczestniczy w wany w Zespole Szkół wy, tu był czas na kulinarne nim w sumie pi ćdziesi t Zawodowych przy Specjalszale stwo oraz improwiza- osób. Koordynatork pro- nym O rodku Szkolno – cj . jektu jest Ewa Sygulla, Wychowawczym i on rówMistrz uwa nie przygl - dyrektor szkoły. nie go cił mistrza. dał si pracy uczniów, a - Nast pnym punktem MZ / Zdj cia najlepsi maj szans na b dzie wyjazd na warsztaty, archiwum ZSP nr 1

Szkoły podstawowe z gminy Radłów w konkursie rejonowym reprezentować b dzie dziewi ć osób.

Jury wskazało te najlepsze gimnazjalistki. To (od lewej): Wiktoria Grzesik, Patrycja Kierat i Weronika Kozok.

Uczniowie Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych uczyli si gotowania który jest szefem kuchni w Hotelu Mercure Panorama we Wrocławiu. - Uczestniczymy w projekcie „Sieć współpracy na rzecz nowoczesnej szkoły zawodowej”, który jest inansowany z pieni dzy unijnych i ta niezwykła lekcja mogła si odbyć wła nie dzi ki temu przedsi wzi ciu – mówi Iwona Nawrot, nauczycielka z ZSP nr 1, która wspólnie z Karolin Konarsk nadzorowała prac młodzie y. Wojciech Marczak, szef kuchni Hotelu Mercure Panorama we Wrocławiu, przyjechał do Kluczborka w rod 10 kwietnia.

- Najpierw pokazał uczniom na czym polega kuchnia molekularna i sous vide – opowiada nauczycielka. - To była dla nich naprawd wielka nowo ć. Sous vide to pró niowa metoda długiego gotowania potraw w szczelnie zamkni tych workach plastikowych umieszczonych w gor cej wodzie. Nast pnie młodzie – w sumie dwadzie cia pi ć osób z klas drugich technikum ywienia i gospodarstwa domowego oraz technikum

Radłów: Konkurs

Spotkanie z poezj niemieck

Dwunastu reprezentantów gminy Radłów zdobyło nominacje do rejonowych eliminacji konkursu „Jugend trägt Gedichte vor”, czyli „Młodzie recytuje poezj ”.

U

czniowie szkół podstawowych oraz gimnazjali ci w recytatorskie szranki stan li w czwartek 11 kwietnia. Gminnym eliminacjom konkursu „Jugend trägt Gedichte vor” , którego organizatorem jest Towarzystwo Społeczno – Kulturalne Niemców na l sku Opolskim, w Radłowie patronował Urz d Gminy, a na ich miejsce tradycyjnie obrano biblioteczne zacisze. - Według regulaminu uczniowie do recytacji

wybierali wiersze w j zyku niemieckim nie b d ce przekładami na j zyk niemiecki – wyja nia Alicja Korzekwa, dyrektor biblioteki w Radłowie i członkini jury, w którym zasiadali równie Anna Maria Gerlic i Tomasz Niesłony (przewodnicz cy). – Ocenie poddawali my wymow , intonacj , dobór repertuaru oraz ogólne wra enie artystyczne. W najmłodszej kategorii wiekowej - klasy I – III szkół podstawowych - do konkur-

su stan ło 14 osób. Przepustk do rejonowej rywalizacji, która odb dzie si 14 maja w Ole nie, zdobyły trzy: Emilia Jeziorska, Lea – Rosa Rode (obie PSP Sternalice) i Julian Stanosek (PSP Ko cieliska) . - W tym konkursie startuj ju od pierwszej klasy i bardzo si ciesz , e w ko cu udało mi si zakwaliikować dalej – mówi trzecioklasistka Emilia. – Mam jeszcze czas na przećwiczenie tekstu przed konkursem w Ole nie.

Mo e nie codziennie, ale na pewno cz sto b d powtarzać swój wiersz. Najliczniej obsadzona była kategoria klasy IV – VI. Tam o przepustk do rejonu walczyło a 33 uczniów. Jury spo ród nich wybrało 6 najlepszych: Nicole Bensch, Wiktori Osyr (obie PSP Sternalice), Sar Czubaj, Dari Jendrossek, Dian Lerche i Ewelin Szulc (wszystkie PSP Ko cieliska). - To mój pi ty start i

pierwszy awans – cieszyła si pi toklasistka Sara. – Bardzo lubi uczyć si j zyków obcych, a ka de osi gniecie jest dla mnie motywacj do dalszej pracy. W ród gimnazjalistek, bo do recytacji zgłosiły si same dziewczyny, najlepsze były Wiktoria Grzesik, Patrycja Kierat i Weronika Kozok. - Ciesz si , e ta najstarsza grupa j zyk opanowała w takim stopniu, e nie musiałem zastanawiać si ,

czy to na pewno jest niemiecki – za to macie du y plus – podkre lał Tomasz Niesłony. Wszyscy uczestnicy konkursy otrzymali pami tkowe dyplomy i drobne upominki, a najlepsi pendrivy lub ksi ki. Uczniów do recytacji przygotowały nauczycielki: Alicja Wiktor – Winiarska, Maria Knysak, Klaudia Maruska, Katarzyna Barcz i Anna Urba ska. Tekst i zdj cia AK


18 KULISY POWIATU

Wie

ci gminne

18 kwietnia 2013

Praszka: Informatyczni geniusze

O Internecie wiedz du o

Uczniowie I Liceum Ogólnokształc cego przy ulicy Kaliskiej jako jedyni z powiatu oleskiego zakwalifikowali si do drugiego etapu 6. Ogólnopolskiej Olimpiady Wiedzy o Internecie NET MASTERS CUP.

D

o pierwszego etapu ogólnopolskiego konkursu informatycznego zgłosiło si ponad 2300 grup, czyli niemal 7 tysi cy uczestników. W ród nich o awans do dalszej rywalizacji stan ły trzy trzyosobowe zespoły z Kaliskiej: Piotr P cherz, Paweł Kluba i Damian Gaicki, Mikołaj Polak, Michał Włoch i Mateusz Kotas oraz Paweł Bielecki, Dominik Błach i Bartłomiej Wilczek. Na potrzeby konkursu Polska została podzielona na regiony. Opolskie znalazło si w

jednej grupie z województwem łódzkim i l skim. - Zadaniem uczestników konkursu było rozwi zanie testu online, sprawdzaj cego zarówno wiedz jak i umiej tno ci informatyczne kandydatów – wyja nia Tomasz Komorowski, nauczyciel informatyki w I LO. – Były pytania dotycz ce programowania, sieci internetowych czy na przykład projektowania stron. W ród naszych grup najlepiej wypadła ta pierwsza, czyli Piotr, Paweł i Damian. Chłopcy awansowali do

Nasze powiaty: Konkurs

Laureaci konkursu (od lewej) Dominik Tomczyk, Paulina Lechowicz, Michał Sosnowski i Mateusz Bry .

Oni z matm problemów nie maj

A 49 trzecioklasistów walczyło o tytuł supermatematyka. - W tym roku poziom konkursu był wyj tkowo wysoki i wyrównany – mówi Mariola Rymarz, organizatorka zmaga .

W

rod 10 kwietnia ju po raz dziewi ty trzecioklasi ci ze szkół podstawowych powiatów kluczborskiego i oleskiego spotkali si w Powiatowym O rodku Doskonalenia Nauczycieli w Kluczborku, aby zmierzyć si w potyczkach matematycznych. - Zadania konkursowe rozwi zywało a czterdziestu dziewi ciu uczniów – mówi Mariola Rymarz, organizatorka rywalizacji, doradca metodyczny w PODN. - W tym roku poziom był wyj tkowo wysoki i wyrównany. A trzydziestu jeden uczniów uzyskało ponad siedemdziesi t procent punktów, a tylko dwoje – poni ej trzydziestu. Maksymaln liczb punktów zdobył tylko jeden uczestnik – Michał Sosnowski z PSP nr 3 w Ole nie. - Mieli my godzin na rozwi zanie dziesi ciu zada mówi Michał Sosnowski. - Moim zdaniem nie były trudne, bo uporałem si z nimi w pół godziny. Drugie pół nudziłem si . Na drugim miejscu uplasował si Dominik Tomczyk z PSP w Bogacicy, a na trzecim ex aequo Paulina Lechowicz z kluczborskiej „Jedynki” oraz Mateusz Bry z Wojciechowa. Niewiele do podium zabrakło Jakubowi Markiewiczowi z Komorzna i Krystianowi Nowakowi z Gorzowa l skiego. Nagrody ufundowali Bank Spółdzielczy w Wołczynie, Wydawnictwo Operon, Gda skie Wydawnictwo O wiatowe, Zakład Fotograiczny Kodak, a tak e PODN. Natomiast słodki pocz stunek podarowała Piekarnia Kuzaj. MZ / Zdj cie PODN

kolejnego etapu klasyikuj c si na wysokim 14. miejscu. Drugiej dru ynie do przepustki o walk dalej zabrakło tylko jednego punktu. - To dla nas bardzo du y sukces, bior c pod uwag , e przed nami znalazły si zespoły z du ych miast: z Łodzi, Opola czy Cz stochowy – dodaje Tomasz Komorowski. – Ponadto rywalizowali my nie tylko z liceami, ale tak e z technikami o proilu teleinformatycznym. Tak dobry wynik to mi dzy innymi zasługa dodatkowych zaj ć, które ruszyły na

ogłoszenie

Uczniowie z Kaliskiej z informatycznymi nowinkami radz sobie doskonale - potwierdzeniem na to jest bardzo dobry start w ogólnopolskiej olimpiadzie.

Kaliskiej we wrze niu ubiegłego roku. - Działa u nas Akademia Cisco, gdzie posiadam uprawnienia instruktorskie – mówi Tomasz Komorowski. – To dodatkowe zaj cia

dla grupy informatycznej – roczny kurs ko cz cy si egzaminem i uzyskaniem certyikatu Cisco. Informatyków z Kaliskiej od wielkiego inału dzieli ju tylko jeden test. Organizato-

rem olimpiady jest Grupa Allegro i Grupa Netia, które dla laureatów przygotowały nagrod - pakiet opieki podczas studiów, czyli inansowe i merytoryczne wsparcie. Tekst i zdj cie AK


Wie

18 kwietnia 2013

ci gminne

KULISY POWIATU 23

Szkoła, jakiej nie znacie Dobrodzie : Festiwal nauki

We wtorek 9 kwietnia w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych po raz drugi zorganizowano Festiwal Nauki. Jego celem było pokazanie szkoły od ciekawej, nieznanej na co dzie strony oraz promocja samej placówki.

W

festiwalu uczestniczyła grupa przedszkolaków z Dobrodzienia, Z bowic, Szemrowic i prywatnego przedszkola w Błachowie, uczniowie szóstych klas szkół podstawowych z Dobrodzienia, Z bowic, Szemrowic, Turzy, Puder, reprezentacja szkoły z Pawonkowa oraz uczniowie trzecich klas gimnazjum z Dobrodzienia. - To był dzie pełen emocji – opowiada El bieta Gromczyk, wicedyrektor i organizatorka festiwalu. – Zaj cia odbywały si w klasach, bibliotece, na boisku oraz w sali. Na korytarzach prezentowali my te wystawy organizacji szkolnych. Przygotowania do imprezy trwały dwa miesi ce. W programie były m.in. spektakle (w tym przedstawienie w j zyku niemieckim, kukiełkowy spektakl w j zyku angielskim oraz teatr lalek). - Przygotowały my teatrzyk kukiełkowy „Wszystkie dzieci nasze s ” – wyja niaj Lidia Wloczyk i Beata Jasi ska, nauczycielki. – Uczniowie zrobili kukiełki Kubusia Puchatka, Króla Juliana, dyrektora szkoły i nauczyciela.

Była równie nauka ta ca belgijskiego i pokaz ta ca towarzyskiego, quizy, gry, zabawy warsztaty, spotkanie z nauczycielem i podró nikiem Jackiem Plut , studio urody, stoisko ze zdrow ywno ci , pokaz udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej, zaj cia warsztatowe z intarsji oraz wiele innych. - Wraz z uczniami zorganizowali my sprawno ciowy tor przeszkód o ró nym stopniu trudno ci – mówi Iwona Piasecka-Bachan, nauczycielka wychowania izycznego. - Najbardziej podobały mi si zaj cia z warsztatów j zyka angielskiego – tłumaczy Paulina Tworek, uczennica ZSP. - Dzieci szukały skarbu, a całe zaj cia prowadzone były po angielsku. W szkolnej bibliotece przygotowano dwie wystawy. Pierwsza była po wi cona modelarstwu. Swoje modele zaprezentował ucze Beniamin Brylka. Wystawa była uzupełnieniem jego pokazu. Druga wystawa „Dla ka dego co misiowego” skierowana była do przedszkolaków. - Pokazali my na niej ró ne misie oraz ksi ki o nich

Olesno: Pod patronatem „Kulis Powiatu”

Podobnie jak w ubiegłym roku tak i teraz przygotowano tak e studio urody.

– mówi Katarzyna Mali ska, bibliotekarka. – W pewnym momencie wła ciwie przestała istnieć, bo dzieci musiały ksi eczki przejrzeć, a misie przytulić. Specjalny program przygotowali reprezentanci uczelni wy szych. Przedstawiciele Uniwersytetu Opolskiego przeprowadzili warsztaty archeologiczne i zaprezentowali urz dzenie do pomiaru tkanki tłuszczowej i masy mi niowej, a studenci z Cz stochowy sprz t do realizacji d wi ku oraz roboty. Druhowie z Dobrodzienia przygotowali pokaz sprz tu stra ackiego i gaszenia

W sali gimnastycznej zorganizowano sprawno ciowy tor przeszkód.

Dla najmłodszych Festiwal Nauki był wielkim wydarzeniem.

po aru, a kółko strzeleckie z Lubli ca prezentowało kolekcj broni. – Festiwal jest wietnym

pomysłem, poniewa mamy okazj zobaczyć ciekawe rzeczy i zaprezentować nasze talenty – wyja niaj Laura

Bartocha i Joanna Krawczyk, uczennice ZSP. DG / Zdj cia archiwum szkoły

Kluczbork: Wystawa

Ka dy powinien spróbować

Danuta Wo niak – Ry ca i Maria Widziszowska to kolejne członkinie grupy artystycznej „Wena”, które doczekały si indywidualnej wystawy swoich prac.

Napisz do Szulady

Do 5 maja przez formularz umieszczony na stronie www.szulada.olesno.org/wiersz mo na nadsyłać wiersze na IV Ogólnopolski Otwarty Konkurs Poetycki „Szulada”.

K

onkurs ma charakter otwarty, udział w nim mog wzi ć poeci debiutanci jak i posiadaj cy ju swój dorobek literacki. Jedynym ograniczeniem jest wiek – poeta musi mieć sko czone szesna cie lat. - Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest nadesłanie przynajmniej jednego utworu o dowolnej tematyce – mówi organizatorzy. – Mo na zgłaszać tylko wiersze oryginalne, nigdzie nie publikowane i nie nagradzane. Ka dy uczestnik mo e, ale nie musi, zgłosić wi cej ni jeden utwór. Prace konkursowe nale y nadsyłać do 5 maja, poprzez formularz umieszczony na stronie www.szulada.olesno. org/wiersz. Oceny prac dokona jury powołane przez organizatorów. - Na laureatów konkursu czekaj nagrody pieni ne – zaznaczaj organizatorzy. Zdobywca pierwszego miejsca otrzyma 500 zł i okoliczno ciow statuetk , drugiego – 300 zł, a trzeciego – 200 zł. Przewidziana jest te nagroda specjalna w wysoko ci 200 zł w kategorii „Przyjaciel” . MK

G

rupa artystyczna „Wena” istnieje od pi ciu lat. Powołali j do ycia arty ci amatorzy skupieni przy Kluczborskim Domu Kultury. Malarskie szlify stawiaj oni pod okiem Ewy Gutkowskiej – Surowiec, która jest instruktorem w KDK. - Od pocz tku istnienia grupy co roku mamy zbiorcz wystaw prac – mówi Ewa Gutkowska – Surowiec. - Wielu członków grupy ma ju poka ny dorobek, który miało mog prezentować na wystawach indywidualnych. Swoje indywidualne ekspozycje miały ju Helena Gumkowska, Wanda Krupicka i Wacława Kucharska. W pi tek 12 kwietnia do tego grona doł czyły take Danuta Wo niak – Ry ca i Maria Widziszowska. - Danusia maluje od trzech lat, a Marysia od pi ciu i to naprawd niepraw-

dopodobne, by w tak niedługim przecie czasie doj ć do takiej wprawy i umiej tno ci – chwali swoje podopieczne Ewa Gutkowska – Surowiec. - Na tej wystawie jest wiele dobrych, a kilka nawet znakomitych obrazów. Danuta Wo niak – Ry ca zacz ła malować odk d odeszła na emerytur . - Wcze niej na malowanie nie miałam po prostu czasu – tłumaczy. - Odk d zako czyłam prac zawodow , szukałam zaj cia, które da mi przyjemno ć i wypełni czas. Malowanie okazało si idealne. Robi teraz to co lubi i do czego mnie zawsze ci gn ło. Zaj cia w domu kultury daj mi ogromnie du o – z wielk nie miałoci pokazuj innym moje obrazy, ale ciesz si z ka dej opinii, nawet krytyki, bo cały czas si ucz . Maria Widziszowska równie odwa yła si wzi ć

Od lewej: Ewa Gutkowska - Surowiec ze swoimi zdolnymi uczennicami - Mari Widziszowsk i Danut Wo niak - Rynic .

p dzel i farby do r ki, kiedy po zako czeniu pracy zawodowej zyskała wi cej czasu dla siebie. - Nie ma lepszego relaksu ni malowanie – opowiada. - I dzi ju nie mogłabym przestać tego robić. Zreszt uwa am, e ka dy powinien spróbować malowania, bo nigdy do ko ca nie wiadomo, jakie talenty w nas drze-

mi . Swoje prace rozdaj przyjaciołom, znajomym, ale prezentuj je tak e w moim domu – na szcz cie jest du y, bo i dorobek ju nazbierał si spory. Panie obawiały si , czy na wernisa ich wystawy ktokolwiek przyjdzie. Obawy okazały si bezzasadne. Klub w KDK był pełen go ci. Tekst i zdj cie MZ


24 KULISY POWIATU Gołkowice: Projekt

Wie

18 kwietnia 2013

ci gminne

Praszka/Gana: Rozmowa

rodowiskowy rusza w czerwcu

Z Leszkiem KRZY ANoWSKIM, kierownikiem o rodka Pomocy Społecznej w Praszce, który prowadzi nabór do powstaj cego w Ganie rodowiskowego domu Samopomocy, rozmawia Agnieszka KoZŁoWSKA.

W spotkaniach wzi li udział tylko nieliczni gołkowiczanie.

Nie daj si nałogom

Przez dwa dni - sobot i niedziel 13 i 14 kwietnia we wsi prowadzone były spotkania pod hasłem „Wolny – bez uzale nie ”. Zorganizowało je Stowarzyszenie Miło ników Gołkowic „Gryf”.

T

ematem do rozmowy były nałogi – jak łatwo w nie wpa ć i jak trudno si z nich wyzwolić. Analizowano uzale nienia od narkotyków, alkoholu, leków, hazardu, gier komputerowych i internetu. W czasie tych rozwa a przytoczono mnóstwo faktów, które ilustrowały problem uzale nienia, mo e te i dlatego na sali była cisza jak makiem zasiał. - W swojej pracy miałam do czynienia z młodym chłopcem, który próbował dopalaczy – opowiadała Małgorzata Jarosz, s dowy kurator społeczny w S dzie Rejonowym w Opolu. – Mówił, e po narkotykach pojawiały mu si stwory, które jeszcze jako tako były do przyj cia, ale te po dopalaczu, który wzi ł … okropne. Te stwory strasznie go przeraziły, bał si sam siebie. Dopalacz, powiedział, nigdy w yciu. - Osoby, które za ywaj rodki odurzaj ce jedz bardzo du o czekolady – mówił asp. Krzysztof Basztabin z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. - Naraz potrai zje ć do trzech tabliczek. Du o te jej kradn . Czy ludziom starszym grozi uzale nienie od leków – o to te uczestnicy spotkania pytali. Odpowied jest twierdz ca je eli specyików nie b dzie si przyjmować zgodnie z zaleceniami lekarza. - U jednej z rodzin pa stwo podrzucili starszej pani tic – tac, bo nami tnie jadła tabletki – relacjonuje Małgorzata Jarosz. – I tic – tac pomagał. Po jego za yciu stan psychiczny babci był du o lepszy. Sporo mówiono te na temat alkoholu, który mo e prowadzić do uzale nienia i wielu chorób. I jak si w dyskusji okazało – mo na si nim upijać na wiele sposobów. O swoim yciu, które wła nie alkohol zamienił w piekło, opowiedział alkoholik Jarosław, który ju od pi ciu lat zachowuje abstynencj . Po twarzach słuchaj cych dało si zauwa yć, e chwilami nie wierzyli jego opowie ci. - Jestem Jarek alkoholik, musz pami tać, e nim jestem – mówił. – Je eli o tym zapomn , to znów si napij , a ta chwila zapomnienia jest odpływem w niebyt. Z kolei w niedziel 14 kwietnia odbyło si spotkanie z psychologiem, specjalist do spraw uzale nie . Była równie mo liwo ć skorzystania z prywatnych porad. To dwudniowe spotkanie urz dzono w ramach projektu „Wolny – bez uzale nie ”. Koszt jego realizacji to tysi c czterysta złotych, z tego osiemset złotych pokryła gmina Byczyna. Udział w projekcie był bezpłatny. - Troch rozczarowałam si frekwencj , bo my lałam, e b dzie wi ksze zainteresowanie – nie ukrywa Anna S kowska, prezes stowarzyszenia „Gryf”. – Za darmo mo na było te skorzystać z przeja d ki konno, popływać łódk , pograć w tenisa stołowego, po prostu skorzystać z walorów tego miejsca. Spotkania odbywały si w pałacu w Gołkowicach, którego wła cicielem jest Janusz Jasi ski. Tekst i zdj cie El bieta WodEcKA

- rodowiskowy dom Samopomocy, który powstał w budynku po byłej szkole podstawowej w Ganie, w czerwcu rozpocznie swoj działalno ć. Z my l o jakich osobach został stworzony? - B dzie to dzienny dom samopomocy dla osób dorosłych, upo ledzonych umysłowo i dla osób wykazuj cych inne przewlekłe zaburzenia czynno ci psychicznych. Ju ruszył nabór ch tnych do uczestnictwa w zaj ciach, jakie zostan zorganizowane w placówce. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy i zach camy do składania wymaganych dokumentów. - Kto kwaliikuje si do skorzystania z opieki w dS –ie? - W pierwszej kolejno ci przyjmowani b d mieszka cy gminy Praszka, ponadto nasza oferta skierowana jest te do mieszka ców gmin o ciennych – Rudnik, Gorzowa l skiego czy Radłowa. - odpowiedni wniosek o udzielenie pomocy społecznej mo na pobrać ze strony internetowej oPS-u www. ops-praszka.pl. Jakie dokumenty ponadto nale y przedło yć? - Wymagane jest za wiadczenie wydane przez psychiatr b d neurologa informuj ce o wyst puj cych cho-

robach psychicznych. Natomiast za wiadczenie o stanie zdrowia kandydata, braku przeciwskaza do udziału w zaj ciach i informacj o sprawno ci w zakresie lokomocji, powinien wystawić lekarz rodzinny. Dodatkowo, o ile dana osoba posiada takowe, wymagane jest te orzeczenie o stopniu niepełnosprawno ci. - dS na t chwil jeszcze nie działa, gdzie wi c nale y zło yć dokumenty? - Mieszka cy gminy Praszka dokumenty mog składać w naszym o rodku, za wszystkich o ciennych gmin w o rodkach pomocy społecznej, pod które podlegaj .

- Budynek szkoły został zaadaptowany, wyremontowany, pozbawiony barier architektonicznych dla niepełnosprawnych. To wizualnie bardzo korzystne zmiany. czy jako miejsce jest potrzebny w gminie Praszka? - Zdecydowanie tak. Osoby z zaburzeniami psychicznymi potrzebuj specjalnej troski i opieki. Cz sto zamykane w czterech cianach zamykaj si te w sobie. Przebywanie w grupie jest dla nich doskonał terapi . Uczy pokonywania drobnych problemów, dodaje pewno ci siebie i usamodzielnia. - co poza terapi zaj -

ciow wypełni czas ch tnych do skorzystania z oferty dS? - W domu b d pracownie: komputerowa, plastyczna i muzyczna. Dodatkowo podopieczni b d uczestniczyć w warsztatach kulinarnych, gdzie naucz si samodzielnie przygotowywać posiłki. Wyjazdy na zakupy, samodzielna obsługa pralki czy nauka szycia na maszynie – to dodatkowe zaj cia, w trakcie których nab d umiej tno ci pomocne w samodzielnym funkcjonowaniu w domu. Podopieczni b d mieć te zagwarantowany posiłek. - A co ze sprawno ci izyczn ? - W DS-ie jest sala rehabilitacyjna, a ponadto przy budynku – boisko sportowe i sporo miejsca do aktywnego wypoczynku na wie ym powietrzu. - Wkrótce wybrany zostanie dyrektor placówki i to on dobierze sobie personel. Na jak fachow opiek mog liczyć podopieczni? - Zatrudnienie w Ganie znajdzie psycholog, pedagog, pracownicy socjalni, instruktorzy terapii zaj ciowej i asystenci osób niepełnosprawnych. Liczba wszystkich pracowników uzale niona b dzie od ilo ci podopiecznych, a tych docelowo mam być sze ćdziesi cioro.

olesno: Konkurs

Znawcy wiedzy po arniczej

W czwartek 11 kwietnia w Miejskim domu Kultury odbyły si eliminacje powiatowe do ogólnopolskiego Turnieju Wiedzy Po arniczej „Młodzie zapobiega po arom”.

W

turnieju udział wzi ło 42 uczniów szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych z powiatu oleskiego. - To laureaci pierwszych, drugich i trzecich miejsc w eliminacjach gminnych – zaznacza st. kpt. Mariusz Kozi ski z Komendy Powiatowej Pa stwowej Stra y Po arnej w Ole nie. Uczniowie musieli odpowiedzieć na czterdzie ci pyta . A e rywalizacja była zaci ta co niektórzy rozwi zywali jeszcze test dodatkowy, składaj cy si z o miu pyta . W kategorii szkół podstawowych triumfowali: Filip Napieraj (PSP ytniów), dawid Kału a (PSP Sowczyce), Wiktoria Surowa (PSP Cieciułów). W ród

gimnazjalistów najlepsi byli Emilia Maryniak (GP Rudniki), Marek Bensz (PG nr 1 Olesno) i Aleksandra Wró (GP Rudniki), za w kategorii szkół ponadgimnajalnych najwi ksz wiedz popisali si : dorota Matziol (ZSP Dobrodzie ), Krystian Mrugała (ZSZ Olesno) i

Martin Jainta (ZSP Dobrodzie ). - Zdobywcy dwóch pierwszych miejsc z ka dej grupy wiekowej wezm udział w eliminacjach wojewódzkich – dopowiada st. kpt. Mariusz Kozi ski. - Odb d si one w sobot 27 kwietnia w Turawie.

Dyplomy i nagrody rzeczowe dla zwyci zców eliminacji powiatowych ufundowali: Jan Kus, starosta oleski, nadle nictwa Lubliniec, Wielu i Olesno oraz Firma Instalacji Sanitarnej Polan z Praszki. MK / Zdj cie KP PSP w ole nie

Oto gimnazjalni znawcy stra y po arnej w towarzystwie organizatorów konkursu.


Wie

18 kwietnia 2013

KULISY POWIATU 25

ci gminne

Olesno: Ciekawostka

Podryguj nawet chłopcy

Wołczyn: Konkurs

W Publicznej Szkole Podstawowej nr 3 na przerwach si ta czy. To „sprawka” szóstoklasistek.

N

a pomysł „tanecznych” przerw wpadły szóstoklasistki: Zuzanna Izydorczyk, Aleksandra Kokot, Marta Jagieła, Marta Luboja ska, Zuzanna Augu ciak, Wiktoria Jaczyniak, Klaudia Fr czek, Magda Lupa, Alicja Hassinger. - Uczniowie najmłodszych klas na przerwach biegaj po korytarzu w t i z powrotem – mówi Marta Jagieła. – Postanowiły my t ich energi wykorzystać na wspólny taniec. - Pani dyrektor od razu wyraziła zgod , za co dzi kujemy – dodaje Zuzia Augu ciak. I tak dwa razy w tygodniu - w poniedziałki i pi tki, jak zaznaczaj pomysłodawczynie na razie, w sali gimnastycznej w czasie długich dwudziestominutowych przerw z głoników leci muza, a dziewczyny miało wyginaj ciała, zach caj c innych do tego samego. Bo jak wiadomo w zdrowym ciele – zdrowy duch. - Na pocz tku frekwencja była niedu a – mówi Ola Kokot. – Ta czyła z nami zaledwie garstka najmłodszych dziewczynek, a teraz to ju nawet

Zwyci zcom nagrody wr czały dyrektor SP nr 1 Celina Zaj c (z lewej) i sekretarz gminy Beata Siwak.

Du o wiedz o wi tej

W czasie przerw sala gimnastyczna zamienia si w dyskotek . Ta czy cała szkoła.

chłopcy zaczynaj podrygiwać. - Sala zazwyczaj jest pełna i o to chodzi – ma być fajnie i kolorowo – dodaje Wiktoria Jaczyniak. Dziewcz ta co rusz przygotowuj nowe układy choreograficzne do znanych i lubianych przebojów. - Chodziłam na ta ce do Miejskiego Domu Kultury, wi c pami tam co niektóre układy – mówi Klaudia Fr czek. – S te takie przygotowane na podstawie teledysków. - Ta czymy te lambad albo taniec kowbojski, którego nauczyłam si na zimowisku harcerskim – dodaje Marta Luboja ska.

K

Szóstoklasistki swoj chłopców.

taneczn

I tak uczniowie „Trójki” wpadli w wir ta ca. Teraz, kiedy tylko słysz dzwonek na przerw , tanecznym krokiem ruszaj w stron sali, by ćwiczyć kolejne

Rz dowice: Ciekawostka

Stra acy maj swoj

pasj

zaraziły nawet

choreografie. Naprawd , całkiem nie le im to wychodzi i być mo e w przyszło ci poka si szerszemu gronu. Tekst i zdj cia MK

cian

W wyremontowanym budynku spotka jedna ze cian po wi cona jest tamtejszej jednostce Ochotniczej Stra y Po arnej.

P

ojawiła si na niej specjalna gablota na sztandar oraz półki na puchary. Jest te miejsce na dyplomy, a w przyszło ci nawet na zabytkowe zdj cia, m.in. zało yciela stra y w tej miejscowo ci. - Dla nas du ym wydarzeniem było samo pozyskanie w ubiegłym roku sztandaru, dlatego chcemy teraz zaprezentować go społeczno ci – mówi Norbert Wildau, prezes OSP w Rz dowicach. – W tym budynku spotykaj si ró ne grupy. Sale s te wynajmowane, wi cej osób mo e wi c zobaczyć nasz sztandar oraz puchary. Pod wietlan i zamykan gablot na sztandar oraz półki na puchary wykonał mieszkaniec sołectwa Roman Jeziorowski. Na półkach eksponowane s nagrody za pierwsze miejsca w zawodach gminnych i powiatowych. Na cianie

zawieszony jest m.in. akt nadania sztandaru oraz inne dokumenty i listy gratulacyjne zwi zane z jego przyznaniem. Jest te drzewko wyrze bione przez mieszka ca Rz dowic Piotra Maronia. To prezent od stra aków dla mieszka ców za pomoc w ufundowaniu sztandaru. Takie same drzewko zostało równie przekazane Ró y Ko lik, burmistrz Dobrodzienia. - Pieni dze na sztandar pochodziły mi dzy innymi z trzech zbiórek złomu – mówi Norbert Wildau. – Kolejna zbiórka odb dzie si prawdopodobnie w kwietniu. Tym razem zbieramy pieni dze na pomp szlamow , która kosztuje około siedmiu tysi cy. Potrzebujemy te funduszy na uruchomienie selektywnego powiadamiania. Dzi ki niemu w razie potrzeby to dy urny z Olesna wł czałby automatycz-

W SP nr 1 odbył si gminny konkurs wiedzy religijnej, w którym uczestniczyły reprezentacje pi ciu szkół.

nie syreny w Rz dowicach. Wysyłane byłyby równie powiadomienia za pomoc sms-ów. - Mamy nadziej , e uda

nam si uruchomić ten system jeszcze w tym roku – podsumowuje Norbert Wildau. Tekst i zdj cie DG

onkurs zorganizowany został ju po raz pi ty, a w tym roku jego tematem było ycie wi tej Teresy. Zanim jednak uczniowie (klasy IV-VI) stan li do decyduj cej rozgrywki przeszli eliminacje szkolne. - Dzieci otrzymały bogaty yciorys wi tej Teresy, a na etapie szkolnym odpowiadały na pi tna cie pyta – mówi Anna Nita, katechetka z SP 1, organizatorka konkursu. – W gminnym pyta było ju trzydzie ci. Uczestnicy konkursu - trzyosobowe reprezentacje ka dej z placówek - wykazali si spor wiedz . Ich zespołowe odpowiedzi oceniało jury, w skład którego wchodziły: siostra Manuela ze Zgromadzenia Sióstr El bietanek z Wołczyna oraz siostry Ozeasza i Jeremia ze Zgromadzenia Sióstr Karmelitanek z Wrocławia. - Ró nice punktowe mi dzy dru ynami były naprawd niewielkie – mówi organizatorka. Ostatecznie zwyci yła trójka z SP 1 – Tomasz Złotkowski, Dagmara Jewtuch i Mateusz Ł ny, przygotowana przez Ann Nit . Drug punktacje miał zespół szkoły Stowarzyszenia Rozwoju i Odnowy Wsi z Szymonkowa: Sandra Włoszczyk, Nikola Adaszy ska, Ewa Kozi ska (katechetka Anna Bukowska), a trzeci uczniowie PSP nr 2 z Wołczyna Konrad Perzy ski, Paulina Jantos, Wiktoria Bajgier (katechetka Alicja Kania). Kolejne miejsca zaj ły druyny szkół z Komorzna i Wierzbicy Górnej. Nagrody ufundowana przez burmistrza Jana Leszka Wi cka oraz Waldemara Korb , proboszcza miejscowej paraii wr czyły Celina Zaj c, dyrektor SP nr 1 oraz Beata Siwak, sekretarz gminy. AS / Zdj cie archiwum SP nr 1

Dobrodzie : Zaproszenie

Rusza sezon rowerowy

Rowerzy ci rozpoczynaj sezon. Przed nimi pierwsza zorganizowana impreza, do której zach caj wszystkich miło ników dwóch kółek.

W

Dzi ki zagospodarowaniu ciany w budynku spotka sztandar mo e zobaczyć wi cej osób.

sobot 20 kwietnia na zaproszenie Oddziału PTTK przy Hucie Andrzej rowerzy ci wyruszaj do Zawadzkiego. Wyjazd o godzinie 11.00 z dobrodzie skiego targowiska. W przypadku tego rajdu wymagane s zapisy oraz uiszczenie opłaty w wysoko ci 6 złotych. Natomiast w niedziel 21 kwietnia Jedno lad organizuje rajd do Sierakowa pod nazw „Powitanie wiosny”. Wyjazd zaplanowany jest na 14.00. W przypadku deszczu obydwie imprezy zostan odwołane. Jedno lad działa od grudnia 2010 roku. Obecnie liczy 46 członków. W ubiegłym roku cykli ci z Dobrodzienia wyruszyli w pierwsz zagraniczn wypraw . Udali si wtedy do miasta partnerskiego Dobrodzienia - Czortkowa. - W poprzednim roku zorganizowali my dwadzie cia trzy imprezy plenerowe, w których wzi ło udział ponad sze ciuset rowerzystów – podsumowuje Józef Włodarz, prezes klubu. – Ł cznie przejechali my dwa tysi ce dwie cie siedemdziesi t kilometrów. DG


Wie

26 KULISY POWIATU Wołczyn: Kto dostanie Isandra?

ci gminne

18 kwietnia 2013

Kostów: Aktywna postawa

Kobiety ćwicz dla zdrowia

Dwa tysi ce złotych dofinansowania otrzymał od Starostwa Powiatowego w Kluczborku Klub Aktywnych Kobiet z Kostowa. Pieni dze przeznaczono na zakup stepów do ćwicze .

K

Jednym z ubiegłorocznych laureatów był Paweł Wierzbicki z Markotowa Du ego, prowadz cy zakład ceramiczny.

Czterna cie nominacji

Znamy ju osoby i irmy nominowane do lokalnej nagrody „Wołczy ski Isander”. Kapituła przyznała czterna cie nominacji.

W

tym roku nagrody zostan przyznane po raz pi tnasty. Statuetki s form uhonorowania najbardziej aktywnych społecznie i przedsi biorczych osób, irm i instytucji z terenu gminy. We wtorek 9 kwietnia pod przewodnictwem Bogusława Adaszy skiego, zast pcy burmistrza Wołczyna odbyło si posiedzenie kapituły, w skład której wchodz tak e: Irena Ku mierz, przewodnicz ca Koła Emerytów i Rencistów w Wołczynie, Ewa Włos, dyrektor Gimnazjalno-Licealnego Zespołu Szkół w Wołczynie, Krystyna Mazurczak, sołtys sołectwa Wierzchy, Waldemar Antkowiak, przewodnicz cy Rady Miejskiej w Wołczynie oraz Marek M drzycki, dyrektor Przedsi biorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Wołczynie. W kategorii „Promocja miasta i gminy” przynano trzy nominacje, w tym dwie dla klubów sportowych. S to A-klasowy LKS Ro nów, w którym piłk no n trenuje 50 zawodników (seniorów i juniorów) oraz Polonia Wołczyn, tak e klub piłkarski (seniorzy i orlicy), aktualny wicelider A -klasy. Nominacje otrzymała tak e Publiczna Szkoła Podstawowa z Wierzbicy Górnej maj ca tytuł „Szkoły Odkrywców Talentów” A pi ciu kandydatów do Isandra jest w kategorii „Działalno ć społeczna i charytatywna”. To Józef Schatt, od trzech kadencji sołtys wsi Skał gi, działacz Stowarzyszenia Rozwoju i Odnowy Wsi Skał gi, a tak e wolontariusz, Beata Ziubroniewicz - od lat członkini Rady Sołeckiej, a od 2007 roku lider Grupy Odnowy Wsi Bruny, Adam Zarych, sołtys Szymonkowa, radny Rady Miejskiej w Wołczynie, prezes Stowarzyszenia Rozwoju i Odnowy Wsi Szymonków, zało yciel i lider grupy odnowy wsi, Józef Lech, od 25 lat prezes Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w Markotowie Du ym, społecznik i laureat wyró nie i nagród za działalno ć charytatywn . Zespołowym kandydatem jest Rada Sołecka W sic. W kategorii „Biznes i przedsi biorczo ć – działalno ć rolnicza” szans na statuetk maj Dariusz Błaszczyk, gospodaruj cy na 43 ha rolnik z Brynicy specjalizuj cy si w produkcj trzody chlewnej oraz sołtys tej wsi, Tadeusz Misiewicz i Czesław Szwed, od 1990 roku prawadz cy w Wołczynie gabinet weterynaryjny oraz Dariusz Kozi ski, rolnik na 94 ha z Ligoty Małej, zdobywca wyró nienia w ubiegłorocznym konkursie „Złoty kłos”. W tej samej kategorii, ale w działalno ci pozarolniczej nominowani to: PHU Rudex Waldemara Rudera z Szumu (roboty budowlane, ziemne i rozbiórkowa oraz usługi transportowe), Wi zar System sc Andrzeja Rozwadowskiego i Karoliny Kołodziej z siedzib w Krzywiczynach (innowacyjna produkacja wi zarów dachowych, jedna z najwi kszych irm tej bran y w Polsce) oraz Gospodarstwo RolnoHodowlane Dariusza Dudzika z Szymonkowa (hodowla norek europejskich). Laureatów poznamy najprawdopodobniej w trakcie Dni Wołczyna zaplanowanych na 29-30 czerwca. Tekst i zdj cie AS

lub powstał niedawno, bo przed sze cioma miesi cami. Inicjatorki zało enia klubu (Aleksandra Radomska – Barton, Magdalena Kosmala, Patrycja Mikołajczyk, Aldona M czka, Bo ena Misiarz, Małgorzata Mazur, Małgorzata Szyma ska – Jeziorowska, Brygida Ostroga – Pustkowska, El bieta Szymała, Małgorzata Wróbel, Ewa Juszczak, Emilia Trz sicka) co rychlej poczyniły odpowiednie kroki, by zorganizować we wsi aktywny wypoczynek. I udało si . Z ko cem pa dziernika ubiegłego roku post puj zgodnie ze swoim planem i dzi ki uprzejmo ci Jakuba Goli skiego, dyrektora szkoły podstawowej w Kostowie, ćwicz w sali gimnastycznej aerobik dwa razy w tygodniu po godzinie (z hakiem). A taka gimnastyka to jak najbardziej dobrodziejstwo. Dla przykładu – wytwarzaj si endoriny. - Ich przypływ jest tak pozytywny, e po sko czonych ćwiczeniach na pewno

Otrzymane doinansowanie kobiety przeznaczyły na zakup stepów do ćwicze .

nie fotel, nie kanapa, nie telewizor – mówi Barbara Bieniek – Małolepsza, uczestniczka ćwicze . Mo na te stracić na wadze. - Ja zgubiłam pi ć kilogramów, jestem w dobrej kondycji – przyznaje Aleksandra Radomska – Barton, kolejna uczestniczka. A poza tym nie ma si co czarować, dzie po dniu młodsi si przecie nie stajemy. - A u osób starszych cz ciej wyst puje osteoporoza, mi nie si skracaj – mówi Aldona M czka,

nast pna kostowianka uprawiaj ca gimnastyk . – Kiedy jeste my w ruchu, to jednak i mi nie pracuj , i ko ci si wzmacniaj . Ćwicz dla podtrzymania kondycji, dla zdrowia po prostu. Ćwiczenia gimnastyczne odbywaj si w ramach inicjatywy lokalnej w zakresie edukacji, o wiaty, wychowania i kultury izycznej. W zaj ciach uczestniczy trzydzie ci osób, bo oprócz kostowianek, kobiet aktywnych zawodowo, swoj ogóln kondycj poprawiaj równie starsze kobiety z

Byczyny, z grupy „Aktywny Senior”. - Dla tych pa , które pierwsz młodo ć maj ju za sob , podtrzymanie sprawno ci izycznej jest bardzo wa ne – mówi Aleksandra Kochan, prowadz ca zaj cia i jednocze nie nauczycielka wychowania izycznego i gimnastyki korekcyjnej w byczy skim gimnazjum. Praw r k pani Aleksandry od strony administracyjnej jest Ewa Juszczak, pracownik PSP w Kostowie i równie uczestniczka zaj ć. Tekst i zdj cia EW

Olesno: Edukacja

Najlepsi w matematyce

We wtorek 15 kwietnia w Zespole Szkół podsumowane zostały XIII Powiatowe Zawody Matematyczne. - W zawodach uczestniczyło siedemdziesi ciu o miu uczniów z pi ciu szkół ponadgimnazjalnych powiatu oleskiego – informuje Waldemar Górski, matematyk z Zespołu Szkół w Ole nie. Pod koniec marca w czasie dwóch godzin musieli si oni si zmierzyć z zestawem sze ciu zada , przygotowanych przez Piotra Pawlikowskiego, nauczyciela z Kluczborka.

- Po wnikliwym sprawdzeniu prac komisja zawodów postanowiła wyró nić dwudziestu sze ciu najlepszych zawodników – mówi Waldemar Górski. – I to ich zaprosiła na uroczyste podsumowanie, które poł czone było z warsztatami matematycznymi prowadzonymi przez autora zada konkursowych. W klasach pierwszych tytuł laureata wywalczyli Dagmara Weidel, Mateusz

Krawczyk i Dawid Chodura (wszyscy I Liceum Ogólnokształc ce w Ole nie). W klasach drugich w zakresie podstawowym najlepsi byli Natalia Twardy (I LO w Ole nie), Bartłomiej Rze niczak, Grzegorz Trawi ski (obaj Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 w Praszce), w zakresie rozszerzonym Dariusz Janik, Przemysław Janikowski (obaj I LO w Ole nie), Mikołaj Polak (I Liceum

Uczniowie do rozwi zania mieli sze ć zada , które przygotował kluczborski matematyk Piotr Pawlikowski.

Ogólnokształc ce w Praszce). W klasach trzecich w zakresie podstawowym Małgorzata Zagrodnik (ZSP nr 1 Praszka), Tomasz Wójcik (Zespół Szkół Zawodowych w Ole nie), Mateusz Pre (ZSP nr 1 w Praszce), w zakresie rozszerzonym - Paweł Koty , Maciej Cebula, Dawid Ludyga (I LO w Ole nie). - Na szczególne uznanie zasługuje osi gni cie Pawła Kotysia, który jako jedyny rozwi zał bezbł dnie wszystkie zadania i osi gn ł maksymaln liczb punktów – podsumowuje Waldemar Górski. Nagrody dla uczestników konkursu ufundowali - Starostwo Powiatowe w Olenie, Stowarzyszenie O wiatowe „Rozwój na Plus”, Komitet Rodzicielski przy ZSZ w Ole nie, Wydawnictwo Nowa Era, Bank Spółdzielczy w Zawadzkiem, Marek Le niak, dyrektor Zespołu Szkół w Ole nie. MK/Zdj cie ZS w Ole nie


Wie

18 kkwietnia 2013

ci gminne/ogłoszenia

KULISY POWIATU 27

Artykuł sponsorowany

Fundacja ma 70 mln zł na tanie po yczki dla firm

Fundacja Rozwoju l ska oraz Wspierania Inicjatyw Lokalnych z Opola, która działa od ponad 20 lat, to najlepszy adres dla firm potrzebuj cych pieni dzy na rozwój. W puli ma obecnie ponad 70 mln zł na tanie po yczki dla firm. Z po yczek Fundacji Rozwoju l ska oraz Wspierania Inicjatyw Lokalnych, istniej cej od ponad 20 lat, skorzystało ponad trzy tysi ce przedsi biorców i rolników z Opolszczyzny. Kolejni mog si o nie ubiegać na bie co. Obecnie w puli Fundacji jest w sumie ponad 70 mln zł z przyznanych w kolejnych konkursach przez zarz d województwa opolskiego pieni dzy z Regionalnego Programu Operacyjnego. Jak wyja nił Arnold Czech, prezes Fundacji Rozwoju l ska oraz Wspierania Inicjatyw Lokalnych, z po yczek mog korzystać mikro, małe i rednie firmy z Opolszczyzny - bez wzgl du na to, jak długo działaj na rynku. Firmy te mog obecnie ubiegać si nawet o 700 tys. zł. - Po yczk mo na wzi ć na wszelkiego typu inwestycje gospodarcze, na przykład na zakup siedziby firmy, jej

Firma Promocja El bieta Burdzi g istnieje od 2000 r. Zajmuje si kompleksowym zaopatrywaniem firm i przedsi biorstw w odzie ochronn , robocz i reklamow oraz serwisowaniem tej usługi. Po yczk w Fundacji w wysoko ci 150 ty zł wzi ła wła nie na serwis odzie y roboczej. - Koszt zaopatrzenia na przykład trzystu pracowników przedsi biorstwa w trzy komplety ubra jest do ć du y. Po yczka pomogła mi sfinansować takie zadanie – opowiada El bieta Burdzi g. I z cał stanowczo ci podkre la, e nie ma korzystniejszej oferty jakiegokolwiek banku na rynku pod wzgl dem zarówno kosztów uzyskania kredytu, jak i łatwo ci dost pu i tempa załatwiania formalno ci. – Po yczka udzielana jest naprawd szybko, a do tego oprocentowanie jest naprawd niskie. Bank, w którym mam konto od 12 lat, nie był mi w stanie zaproponować niczego korzystniejszego – stwierdziła wła cicielka firmy.

wyposa enie czy remont, na maszyny albo urz dzenia biurowe – wylicza prezes Arnold Czech. - Pieni dze mog być te przeznaczone

na rodki obrotowe, takie jak choćby zakup paliwa czy surowców. W dodatku przedsi biorca mo e liczyć na szybkie

wydanie decyzji o udzieleniu po yczki - do 30 dni od złoenia wniosku. A co najwa niejsze - oprocentowanie jest bardzo korzystne, wynosi 3,9

Czym jest Fundacja?

Fundacja Rozwoju l ska oraz Wspierania Inicjatyw Lokalnych w 2012 roku obchodziła 20-lecie istnienia. Powstała jako instytucja, której zadaniem było wła ciwe dysponowanie pieni dzmi rz du niemieckiego przekazywanymi na rzecz mniejszo ci niemieckiej i jej otoczenia w Polsce. Obecnie zatrudnia ok. 30 osób. Od momentu powstania udzieliła po yczek na ł czn kwot ok. 230 mln zł dla prawie trzech tysi cy firm i rolników. rednia warto ć po yczki to ok. 100 tys. zł. Przedsi biorcy wykorzystywali t pomoc na inwestycje typu remonty, zakup sprz tu lub towaru oraz rozwój firm.W 2011 r kwota udzielonych po yczek wynosiła ponad 38 mln zł, a w 2012 r 35 mln zł Fundacja anga uje si te w działalno ć dobroczynn , m.in. na rzecz szpitali, szkół czy placówek Caritasu. Pomagała te poszkodowanym po powodzi z 1997 r. Fundacja Rozwoju l ska oraz Wspierania Inicjatyw Lokalnych Ul. Słowackiego 10, 45-364 Opole Dział po yczek: frs-pozyczki@fundacja.opole.pl Tel. 77 42 32 899, 77 42 32 883, 77 42 32 885 77 42 32 914, 77 42 32 910 Wi cej informacji na www.fundacja.opole.pl

proc. w skali roku. Mar a, w zale no ci np. od rodzaju zabezpiecze i tego, jak długo firma działa na rynku, mo e wynosić od 0,6 proc. do 10 proc. Pieni dze trzeba spłacić w 5 lat. - rednie oprocentowanie dla firm działaj cych kilka lat to u nas 5 do 6 procent - dodała Helena Lellek, dyrektor Fundacji. Sk d Fundacja ma pieni dze na udzielane firmom po yczki? Kolejne transze przyznawał tej instytucji w ostatnich latach zarz d województwa opolskiego w ramach konkursów z Regionalnego Programu Operacyj-

nego, czyli unijnej puli pieni dzy w regionie. W 2009 r. Fundacji przyznano na ten cel 23 mln zł, w 2010 r. kolejne 20 mln zł, a we wrze niu 2012 roku jeszcze 26 mln zł. A e kolejni przedsi biorcy, którzy brali po yczki regularnie je spłacali, to kwoty te ci gle „pracuj ” i s szans na dost p do kapitału potrzebnego na rozwój dla kolejnych firm. Nie bez znaczenia miał dla nich równie fakt, e je li poprzednie zobowi zania spłacali regularnie, to o kolejne mogli si starać niejednokrotnie na korzystniejszych warunkach.

Program współinansowany przez Uni Europejsk ze rodków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Opolskiego na lata 2007-2013

Burmistrz Gorzowa l. podaje do publicznej wiadomoci, e na tablicy ogłosze w Urz dzie Miejskim w Gorzowie l., ul. Wojska Polskiego 15, wywieszono na okres od dnia 18.04.2013r. do 08.05.2013r. wykaz nieruchomo ci przeznaczonej do dzier awy ogłoszony Zarz dzeniem Burmistrza Gorzowa l Nr 0050.31.2013r. z dnia 17.04.2013r. Szczegółowe informacje mo na uzyskać w biurze nr 5 lub 6 Urz du, tel. 34 3594004 lub znale ć na stronie bip.gorzowslaski.pl Burmistrz Gorzowa l. mgr in . Artur Tomala

Nasi przyszli Czytelnicy

MARCEL PIOTROWSKI z Olesna, urodzony 13 kwietnia, waga 3200 g, wzrost 54 cm.

LENA ZAWADZKA z Kluczborka, urodzona 15 kwietnia, waga 3150 g, wzrost 56 cm.

MAJA MY LIWIEC z Uszyc, urodzona 12 kwietnia, waga 3350 g, wzrost 53 cm.

MAGDALENA WO NY z Kozłowic, urodzony 14 kwietnia, waga 3470 g, wzrost 57 cm.

PAWEŁ KUKUŁA z Olesna, urodzony 14 kwietnia, waga 3400 g, wzrost 56 cm.

JULIA M CKA z Ługów - Radłów , urodzona 12 kwietnia, waga 3160 g, wzrost 53 cm.


28 KULISY POWIATU

Wie

ci

Gminne

18 kwietnia 2013

Dziennik z podró y

Autostopem dookoła wiata (36)

Dwudziestoo mioletni ole nianin Jakub Peciak wyruszył autostopem w podró dookoła wiata. Na łamach „Kulis Powiatu” opisuje kolejne etapy swojej yciowej przygody.

M

ałe wioski rozsiane wokół Taldykorganu s jednymi z wielu miejsc na mapie Kazachstanu, które niecałe sto lat temu nie były niczym wi cej ni tylko współrz dnymi geograicznymi. Ich jedynymi go ćmi były dzikie zwierz ta oraz hulaj cy od czasu do czasu przenikliwy wiatr. Wraz z nadejciem komunizmu oraz niesionych przez niego „dobrodziejstw”, twardogłowi moskwicze postanowili zaprowadzić w tych miejscach swoje porz dki, nios c im wiek dobrobytu i prosperity. Plan wydawał si prosty. Wystarczy zało yć na kazachskich stepach multum gospodarstw rolnych, które za spraw ci kiej pracy w duchu zrywu proletariackiego, wydadz stokrotny plon, staj c si tym samym spichlerzem i chlub Zwi zku Radzieckiego.

- Przecie tutaj jest tyle ziemi, musi si udać. - Niby tak, tylko zapominacie towarzysze o jednym: Kazachów jest zbyt mało, by obrobić ten łakomy k sek. - Za mało powiadacie? - Nu, nie budiet problema! Na zachodnich rubie ach naszego imperium znajdziemy dziesi tki tysi cy m czyzn, kobiet i dzieci zdolnych do pracy. - Kogo? - Jak to kogo? Polaków, Ukrai ców, Niemców, ydów, Białorusinów. - Niby tak. Tylko e oni tam maj ziemi , maj tki, rodziny. Nie b d chcieli przyjechać. - Jak nie pójd po dobroci, to sił wywieziemy. - Nie dadz si . - Dadz , dadz . M czyzn ubijem i po problemie. Tak w 1936 roku rozpo-

Dla wielu deportowanych kazachskie Eldorado okazało si piekłem na ziemi.

cz ł si proces masowych przesiedle ludno ci z terenów obecnej Ukrainy i Białorusi, które w tamtym czasie znajdowały si w r kach radzieckich. Po dzie dzisiejszy nie udało si ustalić dokładnej liczby przesiedle -

ogłoszenia Burmistrz Gorzowa l. ogłasza nieograniczone przetargi ustne na sprzeda : 1.lokalu mieszkalnego o pow. 44,81 m2, znajduj cego si na III pi trze bloku w Gorzowie l. przy ul. Chopina 2, wraz z piwnic i udziałem w gruncie Cena wywoławcza nieruchomo ci- 76.000 zł. Przetarg odb dzie si 28.04.2013r. o godz. 9.00.Wadium w wysoko ci 7.600 zł-wpłata do dnia 25.04.2013r .działki pod budownictwo mieszkalno-usługowe, o pow. 600 m2, poło onej w centrum miasta Gorzów l. przy ul. Lompy, w s siedztwie drogi krajowej 42. Cena wywoławcza 20.000 zł zł, wadium w wysoko ci 2.000 do dnia 19.04.br. na koncie gminy nr 54 8909 1058 2005 0000 0013 0005. Przetarg dnia 24.04.2013r. Informacje na temat sprzeda y tel. 034-359004 wew.26 i na stronie internetowej bip.gorzowslaski.pl Burmistrz Gorzowa l. mgr in .Artur Tomala

ców, jednak historycy szacuj , e samych Polaków mogło być 90.000-120.000. Niektórzy pojechali dobrowolnie szukać szcz cia i ucieczki od głodu, na innych napadano noc , daj c tylko kilkanacie minut na spakowanie.

ogłoszenia

Dla wielu kobiet i dzieci, te kilkana cie minut było ostatnimi chwilami kiedy widziały swoich m ów i ojców. Wszystkich wsadzano w wagony bydl ce, które przez kilka nast pnych tygodni stawały si ich

domem. Wiedzieli tylko, e jad na wschód. Nikt nie podejrzewał, e obiecane Eldorado dla wielu oka e si piekłem na ziemi. W Taldykorganie jedna z Polek, które prze yły pierwsze lata po deportacji nazwała Kazachstan „przekl t ziemi ”. W nast pnym odcinku poznacie babci Józi , która opowie wam swoj histori . W mi dzyczasie zapraszam do serwisu youtube.com, gdzie babcia Józia recytuje wierszyk „Kto Ty jeste ?” (wystarczy wpisać babcia Józia kto Ty jeste ) Tekst i zdj cie Jakub PECIAK, cdn.

Ogłoszenie o naborze do udziału w projekcie WYKORZYSTAJ SWÓJ POTENCJAŁ współfinansowanego z Europejskiego Funduszu Społecznego Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Ole nie ogłasza nabór na 2013 rok dla osób niepełnosprawnych i dzieci z rodzin zast pczych do udziału w projekcie WYKORZYSTAJ SWÓJ POTENCJAŁ. Celem głównym projektu jest uzyskanie nowych umiej tno ci i kompetencji społecznych niezb dnych na rynku pracy. Rekrutacja w 2013 roku dotyczy nast puj cych grup beneficjentów, zamieszkałych w powiecie oleskim w wieku 16-64 lat: 1)

10 pracuj cych osób niepełnosprawnych,

2)

10 dzieci (młodzie y) z rodzin zast pczych w wieku 16-18 lat,

3)

15 osób niepełnosprawnych, powy ej 18 roku ycia, nieaktywnych zawodowo, w tym osób niepełnosprawnych powracaj cych do projektu.

Ka da grupa b dzie obj ta innym wsparciem: 1)

pracuj ce osoby niepełnosprawne wezm udział w 4-dniowym wyje dzie szkoleniowym z psychologiem, kursie komputerowym,

2)

dla dzieci z rodzin zast pczych zaplanowano szkolenia/kursy rozszerzaj ce umiej tno ci zawodowe (np. kursy obsługi kas

Kursie I Pomocy i grupowym poradnictwie prawnym; fiskalnych, grafiki komputerowej, bukieciarstwa, kosmetyczny i in.), poradnictwo prawne i psychologiczne, doradztwo zawodowe, Kurs I Pomocy; 3)

dla osób niepełnosprawnych nieaktywnych zawodowo zostan

zorganizowane kursy podnosz ce kwalifikacje zawodowe -

dostosowane do ich potrzeb i mo liwo ci, turnus rehabilitacyjny z socjalnym poradnictwem grupowym, poradnictwo prawne, doradztwo zawodowe i Kurs I Pomocy Warunkiem wpisu na list kandydatów na uczestników do projektu jest zło enie do dnia 17 maja br. dokumentów w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie (PCPR) w Ole nie przy ul. Konopnickiej 8 lub w Biurze Koordynatora Projektów w Ole nie, przy ul. D bowej 3 (Internat Zespołu Szkół Ekonomicznych i Ogólnokształc cych): 1.

formularza zgłoszeniowego,

2.

potwierdzonej kopii wa nego orzeczenia o niepełnosprawno ci (w przypadku osób niepełnosprawnych). Kwalifikowanie do udziału b dzie przeprowadzała komisja kwalifikacyjna po zamkni ciu naboru. Ka da zgłoszona osoba

zostanie zawiadomiona o terminie rozmowy kwalifikacyjnej. O zakwalifikowaniu nie b dzie decydowała kolejno ć zgłoszenia, lecz kryteria zwi zane z ocen potrzeb kandydatów oraz niepełnosprawno ci . Druki formularzy zgłoszeniowych s dost pne w Biurze Koordynatora (Internat ZSEiO przy ul. D bowej 3) i na stronie Biuletynu Informacji Publicznej Starostwa Powiatowego w Ole nie (www.bip.powiatoleski.pl), w zakładce: Jednostki organizacyjne – Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie. Szczegółowych informacji udzielaj pracownicy Biura Koordynatora w godzinach urz dowania oraz telefonicznie 34 350 54 35, kom. 608 733 674. Udział w projekcie jest bezpłatny. Koszty dojazdów b d

zwracane zgodnie

z cennikiem komunikacji publicznej, a w

szczególnych przypadkach istnieje mo liwo ć zorganizowania przejazdów grupowych. Zapraszamy do udziału w projekcie. ________________________________________________________________ Pierwsze stwo w kwalifikowaniu osób niepełnosprawnych b d miały osoby ze znacznym i umiarkowanym stopniem niepełnosprawno ci (lub orzeczeniem równowa nym), nieaktywne zawodowo (nieaktywno ć zawodowa nie dotyczy pracuj cych osób niepełnosprawnych), a w ród nich osoby nie bior ce do tej pory udziału w projekcie, nie obj te wsparciem instytucjonalnym (spoza WTZ, DS, DPS i in.), przy zachowaniu równego dost pu dla kobiet i m czyzn. W ród osób powracaj cych do projektu – b dzie obowi zywała zasada okresu udziału w projekcie. Osoby, które wcze niej zako czyły udział b d miały pierwsze stwo przed osobami obj tymi wsparciem w projekcie kategorii wiekowej od 15-30 roku ycia.

w pó niejszym czasie. W edycji projektu na 2013 rok szczególnie zapraszamy osoby

w

CHEMOMET SPÓŁKA Z OGRANICZON ODPOWIEDZIALNO CI ul. Przemysłowa 12, 63-600 K pno OFERUJEMY MO LIWO Ć ZATRUDNIENIA NA NAST PUJ CYCH STANOWISKACH PRACY: stanowisku 1. KIEROWNIK WYDZIAŁU 3. SPAWACZ - METOD ŁUKU MONTA U KRYTEGO 121 Wymagania: Wymagania: - wykształcenie - wy sze techniczne; - znajomo ć pracy na danym - sta pracy 3 lata na podobnym stanowisku stanowisku; 4. LUSARZ - znajomo ć bran y metalowej; Wymagania: - dyspozycyjno ć. - Znajomo ć pracy na danym 2. SPAWACZ – METOD MAG 135 stanowisku Wymagania: - znajomo ć pracy na danym WSZYSTKICH ZAINTERESOWANYCH PROSIMY O KONTAKT W SIEDZIBIE SPÓŁKI: UL. PRZEMYSŁOWA 12, 63-600 K PNO; TEL.: 62/79 13 800 e-mail: chemomet@chemomet.pl


Sport

18 kwietnia 2013

KULISY POWIATU 33

Kluczbork: Sukcesy i wyró nienie

Karate to dobra marka

Kluczborscy karatecy odnosz sukcesy ju w najmłodszych grupach wiekowych. Ich ostatnie osi gni cia zbiegły si z przyznaniem klubowi wyró nienia w konkursie "Opolska Marka".

Kluczborski Klub Karate został jednym z laureatów konkursu „Opolska marka 2012”. To nagroda za wyniki na krajowych i zagranicznych matach.

B

yła to dziesi ta, jubileuszowa edycja konkursu organizowanego przez Urz d Marszałkowski Województwa Opolskiego. - Konkurs ten promuje najlepsze przedsi biorstwa regionu, ich produkty, usługi oraz eksport – informuje Violetta Ruszczewska z biura prasowego. W tym roku pod ocen komisji poddało si 36 irm, które przedstawiły pi ćdziesi t ró nych projektów. Ogłoszenie wyników nast piło w poniedziałek 8 kwiet-

nia w Filharmonii Opolskiej. Jednym z laureatów został Kluczborki Klub Karate. Otrzymał on wyró nienie w kategorii „Produkt promuj cy region” za projekt „Sukcesy wychowanków promocj Opolszczyzny”. Kapituła konkursu doceniła medalowe osi gni cia kluczborskich karateków w licznych imprezach na szczeblu krajowym, europejskim, a tak e wiatowym. - To dla nas jedno z wa niejszych wyró nie – mówi Andrzej Olech, trener KKK.

Warto przypomnieć, i na pocz tku roku klub z Kluczborka został laureatem srebrnego Lauru Umiej tno ci i Kompetencji przyznanego przez Opolsk Izb Gospodarcz . Przyznanie „Opolskiej marki” zbiegło si z sukcesem młodych karateków w silnie obsadzonym turnieju w Ole nicy. - Startowało w nim stu pi ciu zawodników z o miu klubów, a rywalizacja odbywała si w osiemnastu kategoriach – mówi Rafał

Panaszek, jeden z trenerów kluczborskiej ekipy. W Ole nicy klub z Kluczborka miał dziewi cioro reprezentantów, którzy pokazali si z bardzo dobrej strony. - Wywalczyli my a osiem pozycji medalowych – wyjania trener Panaszek. - Wrócili my z trzema złotymi, trzema srebrnymi i dwoma br zowymi medalami. W grupie wiekowej 12-15 lat na najwy szym podium stan ł Adrian Oszypko, który w inale

pokonał Jakuba Kuchnio, zawodnika gospodarzy. Wyczyn Adriana w kategorii do 17 lat powtórzył Mateusz Maciołek. On z kolei w decyduj cym starciu okazał si lepszy od Bartosza Piskorskiego z Wrocławia. W inale kategorii wiekowej 14-15 lat w ród dziewcz t spotkały si kluczborczanki Anna Karbowska i Karolina Gajewska. Zwyci yła pierwsza nich. List srebrnych medalistów uzupełnili Michał

Danielewicz (kategoria 10-11 lat) oraz Miłosz Panaszek, najmłodszy w kluczborskiej ekipie, bo zaledwie 9-latek. Z br zowymi medalami do Kluczborka wrócili Michał Maciborko (10-11 lat) oraz Jakub Hadry (12-17 lat). Na 4. miejscu turniej zako czył Michał Hiczkiewicz (12-17 lat). - W punktacji klubowej zaj li my drugie miejsce – ko czy Rafał Panaszek. AS / Zdj cia archiwum prywatne

Mamy zdoln tenisow młodzie Nasze powiaty: Ze sportu szkolnego

Szereg wysokich miejsc zaj li uczniowie z naszych powiatów w zako czonym cyklu turniejów szkolnych, organizowanych przez Opolski Zwi zek Tenisa Stołowego.

U

czestnicy rozegrali cztery turnieje, z których liczyły si trzy najlepsze starty oraz turniej inałowy (w K dzierzynie-Ko lu). Suma punktów dawała ko cow klasyikacj . W grupie dziewcz t z rocznika 2002 i młodsze w turnieju inałowym drugie miejsca zaj ła Aleksandra Zaj c z PSP w Dalachowie, a siódma była Maria Zgorzelska (PSP Chocianowice). Nasze reprezentantki takie same miejsca

wywalczyły w punktacji generalnej. W kategorii wiekowej 2000-2001 w ostatnich zawodach triumfowała Adriana Kolczyk z Chocianowice, dziewi ta była Anna Mały (PSP 2 Wołczyn), a dziesi ta Martyna Matyska (PSP Dalachów). W klasyikacji ko cowej chocianowiczanka zaj ła 2. miejsce, gromadz c zaledwie 3 pkt mniej od triumfatorki. W czołówce uplasowały si tak e: 9. Anna Mały oraz 10. Martyna Maty-

Maciej Malecha (z lewej), Filip P cherczyk i Michał Zaj c to czołowi młodzi tenisi ci naszego regionu.

ska, 11. Natalia Sowa, 13. Karolina Kumór, 14. Marta Sas (wszystkie PSP Dalachów). W punktacji szkół tej grupy wiekowej Chocianowice zwyci yły, a Dalachów był trzeci. W klasyikacji ł cznej – uwzgl dniaj cej obie kategorie wiekowe - Dalachów sklasyikowany został na trzeciej pozycji (drug przegrał czterema punktami), a Chocianowice na pi tej. W grupie gimnazjalnej inałowe zawody wygrała

Karolina Zaj c (PG Rudniki), a Patrycja Lorek i Natalia Brz czek (obie PG Chocianowice) zaj ły pi t i szóst lokat . Takie te miejsca nasze reprezentantki wywalczyły w „generalce”, a w czołówce, na ósmej pozycji znalazła si jeszcze Maja Mandrykowska (Chocianowice), co dało gimnazjum z Chocianowic triumf w klasyikacji szkół (punkty wywalczyły jeszcze Agata Meinert i Ramona P dziwiatr).

Karolina Zaj c jest najlepsz tenisistk - gimnazjalistk na Opolszczy nie.

W ród uczniów szkół podstawowych z rocznika 2002 i młodsi w turnieju inałowym w czołowej szóstce uplasowało si trzech naszych reprezentantów: Leon Kunaszewski (SP 1 Wołczyn) na drugim miejscu, Wojciech Dro (PSP Cieciułów) na trzecim oraz Rafał Wo ny (PSP Chocianowice) na szóstym. W podsumowaniu turnieju wołczynianin zachował swoj drug lokat , ucze z Cieciułowa był czwarty, za z Chocianowic – szósty. W grupie uczniów z rocznika 200-2001 w ostatnich zawodach najlepiej grali reprezentanci PSP nr 4 z Praszki – Maciej Malecha (czwarty), Konrad Kołacha (pi ty) i Filip P cherczyk (szósty) oraz z PSP w Dalachowie – Mateusz Zaj c (siódmy) oraz Bartłomiej Stasiak (ósmy). Miejsca naszych uczniów w punktacji ł cznej: 4. Mateusz Zaj c, 5. Konrad Kołacha, 6. Maciej Malecha, 7. Filip P cherczyk, 9. Bartłomiej Stasiak oraz 10.

Łukasz Plewa, 11. Cyprian Morawiak, 12. Michał Soba tka (wszyscy PSP Dalachów), 13. Albin Sobczyk, 14. Tobiasz Sobczyk (PSP Byczyna). W punktacji zespołowej wygrała PSP 4 Praszka przed PSP Dalachów, a PSP z Byczyna była pi ta. W podsumowaniu ł cznym obu grup wiekowych szkoła z Praszki była trzecia, z Dalachowa czwarta, SP 1 Wołczyna siódma, PSP Byczyna jedenasta. Nie le radzili sobie nasi gimnazjali ci. W punktacji ko cowej Kacper Sobczyk (Byczyna) uplasował si na 7. miejscu, jego szkolny kolega Przemysław Siwek był dziewi ty, a Marcin Tomaszczyk (tak e Byczyna) – dwunasty. W czołówce (sklasyikowanych została 36 zawodników) byli tak e: 14. Filip Witczak (G-LZS Wołczyn), 15. Kamil Lorek, 18. Patryk Wolny (obaj PG Chocianowice). W punktacji szkół Byczyna była druga, a Chocianowice dziewi te. Tekst i zdj cia AS


34 KULISY POWIATU Piłkarskie tabele Klasa okr gowa: Unia M. – Naprzód 1-2, Krasiejów – Unia K. 0-2, Rudniki – ródło 3-1, Skalnik – Piomar 0-3, Silesius – Centrala Nasienna 1-1, Stal – Start 6-0, Mechnice – Widawa 6-1, Rybna – Start II 0-1. 1. KS Krasiejów 17 39 52-22 2. Stal Brzeg 17 39 57-22 3. Start II Namysłów 16 32 34-22 4. Start Dobrodzie 17 30 26-24 5. Silesius Kotórz Mały 17 27 27-30 6. Naprzód Jemielnica 17 26 43-40 7. Widawa Lubska 17 26 37-41 8. Unia Murów 16 24 23-25 9. LZS Mechnice 17 22 51-47 10. LZS Rudnik i 16 20 29-35 11. Skalnik Tarnów Op. 17 19 35-56 12. Unia Kolonowskie 17 19 35-49 13. LKS Rybna 17 18 30-30 14. ródło Kro nica 17 17 32-32 15. LZS CN Pro lice 16 14 33-55 16. Piomar Przywory 17 13 26-40 20-21 kwietnia graj : Naprzód – Mechnice, Start – Unia M., Widawa – Rybna, Start II – Krasiejów, Unia K. – Rudniki, ródło – Skalnik, Pro lice – Stal, Piomar – Silesius. II liga juniorów: Kup – Hetman 2-1, Stare Budkowice – Szczedrzyk 1-0, Ro nów – MKS 3-0 (vo), Wichrów – Sokół 2-0, Piast – Start 1-0, TOR – Motor 2-2, Popielów – Rudniki 0-4. 1. Motor Praszka 14 38 49-17 2. LZS Rudniki 14 28 45-25 3. TOR Dobrze Wielki 14 27 45-32 4. LZS Wichrów 14 26 24-19 5. LZS Szczedrzyk 14 24 41-21 6. Start Dobrodzie 14 24 42-24 7. LZS Ro nów 14 23 57-22 8. Sokół Bierdzany 14 18 38-40 9. Hetman Byczyna 14 16 46-30 10. Piast Gorzów l ski 14 16 21-47 11. LZS Kup 14 15 26-47 12. LZS Popielów 14 10 22-55 13. MKS Wołczyn 14 10 18-62 14. LZS Stare Budkowice 14 6 15-48 20-21 kwietnia graj : Hetman – Ro nów, Motor – Rudniki, Start – TOR, Sokół – Piast, MKS – Wichrów, Szczedrzyk – Kup, Stare Budkowice – Popielów. I liga juniorów: OKS – GLKS 3-0, Swornica – Piast 3-1, MKS K. – Polonia 2-1, Pogo – Start, cinawa Nyska – MKS G. 1-6, Radawie – Małapanew 2-3. 1. Start Namysłów 14 30 38-12 2. Małapanew Ozimek 14 30 40-31 3. MKS Kluczbork 14 27 39-17 4. MKS Gogolin 15 25 33-19 5. Swornica Czarnow sy 14 21 26-17 6. LZS cinawa Nyska 14 15 30-44 7. GLKS Kietrz 14 13 16-27 8. Piast Strzelce Opolskie 15 13 14-30 9. Polonia Głubczyce 14 12 18-24 10. Pogo Prudnik 14 11 16-24 11. LZS Radawie 14 8 20-34 12. OKS Olesno 14 8 13-24 20-21 kwietnia graj : Start – OKS, Polonia – Pogo , Małapanew – MKS K., Piast – Radawie, cinawa Nyska – Swornica, GLKS – MKS G. B - klasa, Podokr g Olesno: ytniów – Budowlani 1-1 (mecz zaległy). 1. Budowlani Strojec 13 27 31-22 2. LZS Ko cieliska 12 24 38-11 3. Stobrawa Wachowice 12 22 33-19 4. LKS Przedmo ć 12 21 15-12 5. Piast Gorzów l. 12 21 36-19 6. LZS ytniów 13 19 18-24 7. LZS Radawie 12 18 21-18 8. Ceramik Kozłowice 12 16 35-26 9. LZS Borki Wielkie 12 16 25-24 10. LZS Radłów 12 15 23-34 11. LZS Wichrów 12 12 19-35 12. LZS Wojciechów 12 5 19-41 13. Albor Borki Małe 12 5 18-46 20-21 kwietnia graj : Stobrawa – Wichrów, Budowlani – Borki Wielkie, Radłów – Piast, Radawie – Albor, Ko cieliska – Przedmo ć, ytniów – Ceramik. Pauza – Wojciechów.

18 kwietnia 2013

sport

Wojtek Popczyk show Rudniki: Piłkarska klasa okr gowa

W pierwszym w rundzie wiosennej ligowym meczu miejscowy LZS 3-1 pokonał ródło Kro nica.

D

la rudniczan było to niezwykle wa ne spotkanie, bo z s siadem z tabeli, a takie mecze zwykło si okre lać mianem meczów o sze ć punktów. - W pierwszej połowie zagrali my naprawd dobrze – mówi Janusz Staniszewski, kierownik rudnickiej dru yny, który – wspierany radami b d cego na boisku Cezarego Pinkosza – poprowadził zespół pod nieobecno ć trenera Grzegorza Krawczyka. Pierwszoplanow postaci gospodarzy był w tym meczu młody Wojciech Popczyk, który przed rund wrócił z wypo yczenia do Młodej Ekstraklasy Podbeskidzia BielskoBiała. Strzelił dwie bramki i zaliczył jedn asyst . - Zagrał bardzo dobrze, ale w ko cówce zszedł z boiska, bo w jednej z akcji został poturbowany i narzekał na ból w ebrach – tłumaczy zmian Janusz Staniszewski. Gospodarze nim zdobyli prowadzenie mieli inne okazje

Do zwyci stwa ze ródłem zespół z Rudnik poprowadził Wojciech Popczyk (przy piłce).

do otwarcia wyniku spotkania. - Kilka razy wychodzili my z kontrami w liczebnej przewadze, ale nie przyniosło to efektów bramkowych – relacjonuje kierownik dru yny. Pierwszy gol padł po idealnym do rodkowaniu Wojciecha Popczyka do b d cego 5 m przed bramk Marcela Kierzka, który głow skierował fut-

bolówk do siatki. Chwil pó niej było 2-0, bo po podaniu Dariusza Gawlika młody rud-

nicki pomocnik min ł dwóch obro ców i oddał skuteczny strzał. W ko cówce Wojciech Popczyk niemal skopiował swój wyczyn i rudniczanie schodzili na przerw z trzybramkow przewag . – W drugiej cz ci byli my jacy rozkojarzeni i gra nie wygl dała ju tak dobrze – ocenia Janusz Staniszewski.- Punkty zostały jednak u nas, a to w tym spotkaniu było najwa niejsze. *** Dobrze sezon w II lidze rozpocz li tak e rudniccy juniorzy, pokonuj c na wyje dzie 4-0 LZS Popielów. Bramki strzelili Filip Duda, Mateusz Kwas, Piotr Orator oraz Kamil Zar ba. Tekst i zdj cie AS

LZS Rudniki – ródło Kro nica 3-1 (3-0)

1-0 Kierzek – 17., 2-0 Popczyk – 10., 3-0 Popczyk – 40., 3-1 Adamik - 75. Rudniki: Halski – M. Pawelec ( k), Wo ny, Pinkosz, Macherzy ski – Kierzek (65. Włóka), P. Pawelec, Czechowicz ( k), Popczyk (73. Kasprzyczak) – Kubat (82. Kutynia), Gawlik. Trener Janusz Staniszewski.

Dobrodzie : Ligowy futbol

Fatalne ostatnie minuty

Start, choć wcale nie był gorszy do wicelidera tabeli, przegrał w Brzegu a 0-6, trac c cztery bramki w ko cówce.

K

o cowy wynik potyczki nie odzwierciedla tego, co si działo na brzeskiej sztucznej murawie. - Prowadzili my wyrównan gr , ale gospodarze bezlito nie wykorzystali chwil załamania w naszej dru ynie – relacjonuje Ewald Zajonc, prezes Startu. Momentami to osłabieni kadrowo dobrodzienianie (nie mogli zagrać Damian Skorupa, Maciej Olearczuk i Dawid Karnydał) mieli przewag , a o tym, e prowadzili otwart gr

z kandydatem do IV ligi niech wiadczy to, i wykonywali siedem rzutów ro nych, podczas gdy gospodarze adnego. Miał te Start swoje okazje, a najdogodniejsz w 54. min Sebastian Michalski. - Wychodził na pozycj sam na sam i zamiast strzelać zdecydował si na podanie do kolegi z zespołu i obro cy Stali zdołali wybić piłk – tłumaczy prezes Zajonc. Po tej sytuacji go cie rzucili si do odrabiania

strat, ale zostali skontrowani. czas gry, po karnym za akcj - Po stracie trzeciej bramki z ratunkow Tomasza Maniury, chłopaków całkowicie zeszło graj cego trenera Startu. powietrze – mówi Ewald - Po meczu nawet działaZajonc. cze i kibice Stali chwalili nas Szóst bramk dobrodzie- za dobr gr – ko czy prenianie stracili ju w doliczonym zes Startu. AS Stal Brzeg – Start Dobrodzie 6-0 (1-0) 1-0 Nestrów – 25., 2-0 Nestrów – 47., 3-0 Michalak – 85., 4-0 Fabiszewski – 87., 5-0 Doma ski – 88., 6-0 Józefkiewicz – 90 (karny). Start: Utrata – Dudek ( k), Maniura ( k, cz.k – 90), Gadecki, Badura - Daniel Karnydał (81. Ziaja), Grzesik, Jainta, P czkowski - Ledwig, Michalski. Trener Tomasz Maniura.

Pro lice: Piłkarska klasa okr gowa

Zdobyli punkt w osłabieniu

Walcz cy o utrzymanie zespół Centrali Nasiennej zremisował na wyje dzie 1-1 z wy ej notowanym Silesiusem Kotórz Mały.

W

pierwszej połowie cz ciej przy piłce byli gospodarze, ale nie stworzyli klarownych sytuacji – poza jedn . W 17. min w polu karnym Przemysław Zalejski sfaulował napastnika, za co s dzia podyktował rzut karny, a bramkarza z Pro lic ukarał ółt kartk , co nie było bez znaczenia w dalszej cz ci spotkania. - Przemek obronił rzut karny i zachowali my czyste konto – mówi Wiesław Okaj, szkoleniowiec Centrali Nasiennej. Wi cej szans mieli przy-

jezdni, ale nie wykorzystali ich debiutuj cy w dru ynie Arkadiusz Lizo , Marcin Peretiatko oraz Robert Zgid (sam na sam). W 68. min przy interwencji Przemysław Zalejski wybiegł z piłk poza pole karne i arbiter pokazał mu drugi ółty kartonik (w konsekwencji czerwony) oraz podyktował rzut wolny. Mi dzy słupkami stan ł Robert Zgid. - Po strzale piłka odbiła si od którego z naszych obro ców, zmyliła Roberta i wpadła do siatki – opisuje trener Okaj.

Osłabieni kadrowo go cie zagrali z olbrzymi ambicj , która została nagrodzona. Po do rodkowaniu Marcina Peretiatki strzałem głow wyrównał Damian Wo ny. - Szkoda straconych okazji z pierwszej połowy, ale z wyniku jestem zadowolony, bo pó niejsze okoliczno ci

nie stawiały nas w dobrej sytuacji – podsumowuje Wiesław Okaj. W Centrali Nasiennej ponownie wyst pił Janusz Luberda, w poprzednim sezonie graj cy trener dru yny. - Był bardzo pozytywn postaci zespołu – ocenił szkoleniowiec. AS

Silesius Kotórz Mały – Centrala Nasienna Pro lice 1-1 (0-0)

1-0 Tomczak – 68., 1-1 Wo ny – 83. Pro lice: Zalejski – Klamecki, Luberda, P. Peretiatko, Podzielny (70. Cervenak) – M. Peretiatko, Wo ny, Dziewulski, Lizo (75. wi tek) – Str g, Zgid. Trener Wiesław Okaj.


Sport

18 kwietnia 2013 Kluczbork, Olesno: Piłkarska IV liga

„Wyl garnia” ju działa

Graj cy na wyjazdach MKS II oraz OKS wzbogaciły swój punktowy dorobek, notuj c wygran i remis.

P

rowadzeni przez Zbigniewa Bieniasa kluczborczanie pokonali w Łubnianach miejscowy l sk 3-1. - Cieszy mnie, e kluczborska „wyl garnia” zaczyna działać – mówi szkoleniowiec. – Mecz w podstawowym składzie rozpocz ło sze ciu juniorów, a czterech kolejnych weszło na boisko w drugiej połowie. Zacz ło si dla kluczborczan le, bo ju w 9. min stracili bramk – zdaniem go ci po kontrowersyjnym rzucie karnym. - Zawodnik gospodarzy najpierw kopn ł Kumca, a za chwil upadł na muraw – tłumaczy trener. Wyrównanie padło szybko – po rozegraniu piłki w rodku pola Miłosz Culic znalazł si sam na sam z bramkarzem i nie zmarnował sytuacji. Chwil pó niej bliski powodzenia był Radosław Mikulski, ale golkiper miejscowych zdołał obronić jego uderzenie. W 27. min nie poradził sobie jednak z akcj Miłosza Culica i aby zapobiec utracie gola, sfaulował kluczborczanina, za co ujrzał czerwon kartk . Gospodarze nie mieli rezerwowego bramkarza i mi dzy słupkami z konieczno ci stan ł jeden z zawodników z pola. - Od tego momentu zacz li my spokojnie grać piłk , długo si przy niej utrzymuj c – tłumaczy Zbigniew Bienias. – Przy takiej naszej grze rywale szybko tracili siły, a w ostatnich dwudziestu minutach słaniali si na nogach. MKS II obj ł prowadzenie za spraw kapitalnego uderzenia Michała Bieniasa. - Po do rodkowaniu z rzutu ro nego Wojtka Bzd gi obro cy wybili

piłk , a Michał strzałem z powietrza posłał j do siatki – opisuje szkoleniowiec. – Bramkarz tylko bezradnie ledził lot futbolówki. Trzeci gol był dziełem juniorów. Akcj zainicjował Kamil Zator, do rodkował z linii ko cowej wzdłu bramki, a nadbiegaj cy Łukasz Nawrot nie miał problemów z trafieniem. Wynik mógł być wy szy, ale dwukrotnie MKS nie wykorzystał liczebnej przewagi pod bramk , okazj sam na sam zmarnował Damian Kaczmarek, pomylili si tak e Wojciech Bzd ga i Michał Bienias. - Ich zawodnik, który stał w bramce miał wyj tkowego farta – mówi Zbigniew Bienias. – Bronił wr cz w nieprawdopodobnych sytuacjach. *** Z trudnego terenu Gogolina remis przywiózł OKS Olesno. Po pierwszej połowie, mało interesuj cej w wykonaniu obu zespołów, w drugiej było znacznie ciekawiej, a ku zaskoczeniu miejscowych kibiców lepiej radzili sobie ole nianie. Wystarczyła jednak chwila nieuwagi i OKS stracił gola, bo napastnik miejscowych zauwa ył, i Jacek Korzonek zbyt daleko wyszedł z bramki i przelobował go. Po tej stracie podopieczni trenera Andrzeja wierca rzucili si do ataku, ale obrona rywali była nie do sforsowania. Szcz cie u miechn ło si do go ci dopiero w doliczonym czasie gry. Po wrzutce w pole karne Łukasz Ciela wykorzystał spore zamieszanie, a uderzona przez niego futbolówka otarła si o plecy obro cy i wpadła do siatki. To sprawiedliwe rozstrzygni cie, bo OKS nie zasłu ył na przegran . Tekst i zdj cie AS

Junior Radosław Mikulski ma za sob ju wyst py w pierwszej dru ynie MKS - u.

l sk Łubniany - MKS II Kluczbork 1-3 (1-1)

1-0 Szypuła – 9 (karny), 1-1 Culic – 15., 1-2 M. Bienias – 61., 1-3 Nawrot – 87. MKS II: Bł kała – Kumiec (71. Zator), Znaj (67. Krzyształowicz), Wnuk, Suchecki (63. Wrze niewski) – M. Bienias, Rewucki, Culic, Bzd ga – Kaczmarek, Mikulski (73. Nawrot). Trener Zbigniew Bienias.

MKS Gogolin – OKS Olesno 1-1 (0-0)

Kaczmarek – 56., 1-1 Cie la – 90. OKS: Korzonek – Kubacki ( k), Cie la, Rozik (81. Górka), Trawi ski – Jeziorowski, Wi dłocha ( k), Flak (46. Kowalczyk), Pietrzak – Brzenska (63. Meryk), Pi tek. Trener Andrzej wierc.

Mistrzowie koszykówki

Dru yna chłopców z Publicznej Szkoły Podstawowej pokonuj c w inałowym starciu wszystkie zespoły zdobyła mistrzostwo województwa Igrzysk LZS w koszykówce. alachowianie start w igrzyskach dobrze rozpocz li ju w półinałowych rozgrywkach, które odbyły si w PSP Strojec. - Nasza dru yna pokonała najpierw PSP Pokój, a nast pnie gospodarzy turnieju i jednocze nie obro ców tytułu mistrzowskiego z ubiegłego roku – zespół ze Strojca – wyja nia Roman Pinkosz, trener dru yny z Dalachowa. Z Pokojem jego podopieczni wygrali 30:17, a ze Strojcem 29:7. Zespół trenera Pinkosza tym samym zapewnił sobie miejsce w inałowych rozgrywkach. Odbyły si one we wtorek 9 kwietnia w Kro nicy. Do walki o mistrzostwo stan ły te ekipy z PSP w Karłowicach, PSP w Izbicku i PSP w Jełowej.

Na dru yn z Dalachowa mocnych nie było. Chłopcy dominowali na boisku i pokonali kolejno wszystkie ekipy. Z Jełow wygrali 30:19, z Karłowicami 14:9, a

35

Piłkarskie tabele IV liga: MKS G. – OKS 1-1, GLKS – Olimpia 2-0, Czarni – Orzeł 3-1, TOR – Piast 0-0, Sparta – Pogo 1-4, Chemik – Małapanew 2-3, Ligota Turawska – Skalnik 3-4, l sk – MKS II 1-3. 1. Skalnik Gracze 17 38 47-15 2. Piast Strzelce Opolskie 17 34 38-19 3. MKS Gogolin 17 33 31-21 4. Czarni Otmuchów 17 32 24-18 5. Orzeł linice 17 31 30-24 6. Małapanew Ozimek 17 31 42-22 7. OKS Olesno 17 29 36-30 8. Chemik Kedzierzyn 17 25 35-23 9. MKS II Kluczbork 17 24 35-34 10. Sparta Paczków 17 23 30-27 11. l sk Łubniany 17 21 30-38 12. Olimpia Lewin B. 17 19 23-31 13. GLKS Kietrz 17 18 20-37 14. Pogo Prudnik 17 11 20-40 15. TOR Dobrze Wielki 17 8 6-40 16. LKS Ligota Turawska 17 7 20-54 20-21 kwietnia graj : Ligota T. – Chemik, Skalnik – l sk, MKS II K. – MKS G., Olimpia – Czarni, Orzeł – TOR, Piast – Sparta, OKS – GLKS, Pogo – Małapanew.

Tenisowe tabele

Dalachów: Ze sportu szkolne

D

KU­LI­SY­PO­WIA­TU

z Izbickiem 20:10. W dalachowskim zespole na parkiecie dominowali Tomasz Sobieraj i Filip Bejm, a wspierali ich: Filip Mularczyk, Dawid Garncarek,

Dominik Przybył, Bartek Stasiak, Michał Soba tka, Mateusz Zaj c, Patryk Ramus i Wojtek Ko cielny. AK / Zdj cie archiwum PSP Dalachów

II liga kobiet (o miejsca 1.- 8.): Victoria – Cieszko 6:4, Czechowice Dziedzice – Dalachów 5:5, MOKSiR – L dziny 7:3, Politechnika l ska – Silesia 7:3 1. Victoria Chró cice 21 41 194:16 2. Cieszko Cieszyn 21 35 147:63 3. Politechnika . Gliwice 21 33 133:77 4. MOKSiR Zawadzkie 21 27 131:79 5. UKS Dalachów 21 25 109:101 6. Silesia Miechowice 21 23 118:92 7. KTS L dziny 21 21 106:104 8. MKS Czechowice 21 19 97:113 III liga m czyzn: Dalachów – AZS PWSZ III 5:5, Ma kowice Pi tkowice – MMKS 5:5, LUKS II – Sokół 0:10, SKS LUKS II – MOKSiR 4:6. Mecz Lellek – Kujakowice został przeło ony. 1. LZS Kujakowice 16 32 129:31 2. AZS PWSZ Nysa III 17 26 111:59 3. UKS Dalachów 17 23 99:71 4. Lellek Sławice 16 19 88:72 5. LZS Ma kowice 17 15 74:96 6. Sokół Niemodlin 17 14 86:84 7. MMKS K dzierzyn 17 12 62:108 8. SKS LUKS Nysa II 17 11 78:92 9. MOKSiR Zawadzkie 17 10 59:111 10. LUKS Korfantów II 17 6 54:116 IV liga m czyzn: MKS – GUKS 8:2, Lew – Odra 6:8, OKS – Orzeł 8:1, Grom – STS 8:3, DOKiS – Victoria 3:8. 1. MKS Wołczyn 17 30 131:43 2. Odra K ty Opolskie 17 26 120:66 3. Lew Głubczyce 17 25 127:78 4. GUKS Byczyna 17 21 110:115 5. OKS Olesno 17 18 105:95 6. Victoria Chró cice 17 18 96:100 7. Orzeł Branice 17 12 86:118 8. Grom Szybowice 17 10 75:112 9. STS Strzelce Opolskie 17 7 59:128 10. DOKiS Dobrodzie 17 3 57:127 V liga m czyzn: Lotnik – MKS II 8:0, LUKS III – Polonia 8:5, Odra II – Sokolik 8:6. Mecze AZS PWSZ IV – M-GOK oraz Kłodnica II – MLUKS zostały przeło one. 1. M-GOK Gorzów l ski 16 31 127:47 2. AZS PWSZ Nysa IV 16 27 123:61 3. UKS Lotnik Olesno 17 24 113:73 4. MKS Wołczyn II 17 17 104:109 5. LUKS Korfantów III 17 13 93:111 6. Polonia Smardy 17 12 88:122 7. Odra K ty Opolskie II 17 11 98:118 8. Sokolik Niemodlin 17 11 90:116 9. Kłodnica K dzierzyn II 16 11 75:112 10. MLUKS Głuchołazy 16 9 69:115

Gorzów l ski: Zaproszenie

Zagraj w Olimpic Games

W Dru yna z Dalachowa w inale Mistrzostw Województwa Igrzysk LZS w koszykówce chłopców wygrała wszystkie mecze i stan ła na najwy szym podium.

sobot 20 kwietnia w hali przy ul. Byczy skiej rozegrane zostan zawody eliminacyjne do turnieju Mini Olimpic Games. Mog w nich startować dziewcz ta i chłopcy z rocznika 2001 i młodsi. Pocz tek zmaga o godz. 10.00. AS


36 KULISY POWIATU

Sport

18 kwietnia 2013

Bogda czowice: Futbol kobiet

ULKS mierzy w I lig

W sobot 20 kwietnia futbolistki z Bogda czowic zainauguruj rund rewan ow rozgrywek w II lidze.

P

odopieczne trenera Mirosława Krzyształowicza po rundzie jesiennej s na dobrej drodze do historycznego awansu na zaplecze polskiej ekstraklasy. - Uwa am, i jeste my w stanie skutecznie powalczyć o ten awans – stwierdza szkoleniowiec lidera II ligi. – Taki te mamy cel. Jedyn dru yn , która mo e pomieszać nam szyki jest KKS Zabrze, który przed rund wzmocnił si kilkoma zawodniczkami. Gramy z nim jednak u siebie, co jest naszym atutem. Bogda czowiczanki przygotowania do wiosny rozpocz ły na pocz tku stycznia, jednak zima – jak u wi kszo ci zespołów – troch je skomplikowała. - Od dwóch tygodni zespół powinien być ju w rytmie meczowym, a my tymczasem dopiero za kilka dni rozegramy pierwszy mecz – mówi szkoleniowiec. W okresie przygotowawczym ULKS miał sze ć sparingów, tak e z zespołami z ekstraklasy (AZS AWF Wrocław) i I ligi (Zagł bie Lubin, Gol Cz stochowa). – I choć z tymi najsilniejszymi zespół przegrał, to

ka dy kolejny mecz pokazywał, e prezentujemy si coraz lepiej, a nasze pierwszoligowe aspiracje nie s na wyrost – analizuje Mirosław Krzyształowicz. Były te komplikacje innej natury. Treningów nie wznowiła Daria Stramowska, wcze niej podstawowa bramkarka, a tak e defensorki Beata Dajdok, Kinga Barwicka oraz Andrea Wieczorek. - Chciałem na t rund mieć dwie zawodniczki na ka d pozycj , ale z tego wzgl du nie udało mi si to – kontynuuje trener ULKS. – Ponadto studia sprawiły, i nie wszystkie dziewczyny mogły systematycznie trenować. Te które to czyniły, s izycznie dobrze przygotowane do podj cia walki. W kadrze jest kilka nowych twarzy. Po macierzy stwie treningi wznowiła do wiadczona Agnieszka Pielichowska, z III-ligowego Naprzodu ernica do ko ca czerwca wypo yczona została Aleksandra Szulik, z Rudnik przyszły Daria Badera oraz Gabriela Klimek. 45-minutowe mecze b dzie mogła ju rozgrywać mło-

II liga kobiet: Czarni – Szczyt 1-2, KKS – Gwiazda 2-0. Mecze Rolnik II – MKS, Mitech II – AZS AWF II zostały odwołane. Pauzowały ULKS, Rekord. 1. ULKS Bogda czowice 9 22 34-3 2. KKS Zabrze 9 20 21-3 3. AZS AWF Katowice II 8 16 255-13 4. Gwiazda Ruda l ska 10 15 20-17 5. Czarni Bytom 10 11 13-25 6. Rekord Bielsko-Biała 9 10 22-21 7. Szczyt Gorce 10 10 11-32 8. Mitech ywiec II 8 9 17-19 9. Rolnik II Biedrzych. 9 7 7-29 10. MKS Gogolin 8 6 5-13 Wiosenne mecze ULKS 20 kwietnia: Gwiazda – ULKS, 24 kwietnia: Szczyt – ULKS, 27 kwietnia: ULKS – KKS, 4 maja: Czarni – ULKS, 18 maja: Rolnik II – ULKS, 22 maja: ULKS – Rekord, 2 czerwca: MKS – ULKS, 9 czerwca: ULKS – AZS AWF II

Kadra na rund wiosenn

W ostatnim meczu sparingowym przed lig , w którym ULKS pokonał 7-0 Poloni Prószków Monika Kowalczyk (z prawej) strzeliła dwie bramki.

dziutka Joanna Lech z Komorzna. - Mo e być czarnym koniem tej rundy – mówi trener Krzyształowicz. – Zarówno w meczach jak i na treningach prezentuje si naprawd dobrze. Zdaniem trenera ro nie

te forma Moniki Lata skiej, Dominiki Małychy oraz Oliwii Stuligłowy. - B dziemy poł czeniem rutyny z młodo ci i wierz , e z dobrym skutkiem – zauwa a szkoleniowiec. W awans wierzy tak e Jan Sadowski, prezes ULKS.

Bramka: Dominika Bar, Kamila Biernacka (kontuzja). Obrona: Agnieszka Pielichowska, Paulina Gaj, Aleksandra Tobi , D esika Jaron, Teresa Kaczerewska, Justyna Czech, Oliwia Stuligłowa, Magdalena Tkaczuk. Pomoc: Monika Kowalczyk, Weronika Cichocka, Monika Lata ska, Katarzyna Gaweł, aneta Garbicz, Daria Badera, Aleksandra Szulik, Gabriela Klimek. Atak: Milena zieli ska, Janina Ficek, Dominika Małycha, Joanna Lech. Przyszły: Agnieszka Pielichowska, Aleksandra Szulik, Daria Badera, Gabriela Klimek. Ubyły: Daria Stramowska, Daniela Smereczy ska, Andrea Wieczorek, Beata Dajdok, Magdalena Jarczewska, Kinga Barwicka (nie wznowiły treningów), Beata Rybot (wyjazd zagraniczny). - Skoro jest szansa, to kluby, które s sportowytrzeba j wykorzystać, bo mi spółkami akcyjnymi. kolejna mo e si nie powtó- Dla takich małych rzyć – zauwa a prezes klubów jak nasz b dzie to Sadowski. warunek nie do spełnieW piłkarskiej centrali nia – zauwa a Jan Sadowpowstaje bowiem plan, ski. aby w ekstraklasie i I Tekst i zdj cie lidze mogły grać tylko Andrzej SzATAn

Praszka: z zielonego stołu

Setka Jacka Sta czyka

Jacek Sta czyk wygrał drugi turniej siódmej edycji Grand Prix w tenisie stołowym, który w niedziel 14 kwietnia rozegrany został w hali Kotwica.

B

yło to drugie zwyci stwo graj cego trenera UKS Dalachów, który tym samym prowadzi w klasyikacji generalnej z kompletem 100 pkt. W niedziel przy dwunastu

stołach rywalizowało 39 zawodników, tak e spoza powiatu oleskiego i kluczborskiego, m.in. z Cz stochowy, Opola, Wielunia, Kłobucka i Krzepic.

Szczepan Mały po dwóch rundach jest na 3. miejscu w punktacji ogólnej.

W kategorii open po spotkaniach eliminacyjnych do czołowej „16” awansowali Damian Kaczmarzyk, Jakub Cyndera i Michał Polak (wszyscy z Olesna), Szczepan Mały (Wołczyn) oraz praszkowianie Edmund Olszowy i Jacek Sta czyk, który – jako jedyny – wygrał wszystkie mecze eliminacyjne bez straty seta i z pierwszego miejsca w grupie od razu awansował do ćwierćinału. W grach pucharowych przepustki do niego wywalczyli tak e Damian Kaczmarzyk (wyeliminował Edmunda Olszowego) oraz Szczepan Mały. Kolejn faz przebrn ł ju tylko Jacek Sta czyk (pokonał Waldemara Józal z Wielunia) i w półinale spotkał si ze Sławomirem Pychy skim (w ćwierćinale pokonał Szczepana Małego). To był jednostronny pojedynek, bo praszkowianin zwyci ył 11:4, 11:7 i 11:7. Na ko cowy triumf Jacek Sta czyk musiał si sporo napracować, by pokonać ina-

łowego rywala Mateusza Przybyła z Cz stochowy (gra w wielkopolskiej III lidze) potrzebował pi ciu setów. Pierwszego – po zmiennych losach – zawodnik z Praszki wygrał 11:9, w drugim lepszy był rywal – zwyci ył 14:12 (praszkowianin przegrywał ju 1:5, by potem prowadzić 10:9 i 12:11). W trzecim znów gór (11:9) był cz stochowianin, ale dwie kolejne partie nale ały ju do Jacka Sta czyka (11:4 i 11:5). - Rywal grał bardzo m drze, a ja zlekcewa yłem kilka prostych piłek – powiedział po spotkaniu triumfator. Na szóstym miejscu uplasował si Damian Kaczmarzyk, siódmy był Szczepan Mały, dziewi ty Jakub Cyndera, a dziesi ty Edmund Olszowy. Po dwóch turniejach na czele klasyikacji jest trzech naszych zawodników. Prowadzi Jacek Sta czyk (100 pkt) przed Damianem Kaczmarzykiem (90) i Szczepanem

Jako pierwsza Jackowi Sta czykowi gratulacje zło yła córka Aleksandra.

Małym (84). W czołówce s tak e: 7. Edmund Olszowy, 9. Jakub Cyndera, 12. Remigiusz Wachowski (Olesno), 14. Adam Milde (Gorzów l ski). Ci dwaj ostatni w niedzielnym turnieju nie grali. W zmaganiach amatorów dominowali przyjezdni. Najlepsze miejsca naszych reprezentantów: 5. Mateusz Anczyk (Praszka), 7. Andrzej Hanas (Gorzów l ski), 8. Kazimierz Bulak (Kluczbork), 9. Arkadiusz Młynar-

czyk (Praszka). W punktacji ł cznej prowadzi Bartosz Lewek z Myjowic, triumfator obu turniejów. Czołowe lokaty naszych zawodników: 6. Mateusz Anczyk, 7. Kazimierz Bulak, 8. Andrzej Hanas, 10. Konrad Kołacha (Praszka). Turniej, którego kierownikiem był Edmund Olszowy s dziował Bogdan Panek. Trzeci turniej Grand Prix odb dzie si 11 maja (godz. 15.00). Tekst i zdj cia AS


Sport

18 kwietnia 2013

KULISY POWIATU 37

Piłkarze zacz li now rund Nasze powiaty: Piłkarska A - klasa

W sobot i niedziel 13 i 14 kwietnia futboli ci A - klasy wznowili rozgrywki. Obyło si bez niespodzianek, choć tak zapachniało w Ligocie Oleskiej.

W

Ligocie Oleskiej walcz ca o utrzymanie dru yna trenera Jerzego Rabi skiego podejmowała lidera tabeli – ubry Smarchowice. Gdy po kilkunastu minutach gospodarze prowadzili 2-0 zanosiło si na sensacj . Niestety, kilka bł dów w defensywie rozwiało nadzieje miejscowych kibiców.

Polonia Wołczyn – Motor Praszka 2-1 (1-0) Bramki: Bochenek, ehaluk – Toborek. Polonia: wilak – Jarczewski, Uram, ehaluk, Gałkowski (60. W sowski), Tokarski, Grze kowicz (65. Szota), Ko uchowski, Rak Widerski (75. Duda), Bochenek (80. Bar). Trener Tomasz Ko uchowski. Motor: Wabnicz – Kostek, Olsza ski, Knaga, Dorota, Cie la, Gigiel, Sieradzki, Pilak, Werner (58. Szmyd), Toborek (85. Smugowski). Trener Marek Krzemi ski. S dziowali: Dawid Matyszczak (główny), Wiesław Figurniak, Mariusz Jedli ski. Poloni ci rozpocz li mecz z rozmachem i stworzyli kilka dobrych sytuacji. Szczególnie aktywni byli Roman Widerski oraz Damian Bochenek. Cz sto do akcji zaczepnych wł czał si Wojciech Gałkowski. Wynik długo był jednak bezbramkowy, bo dobrze bronił Leszek Wabnicz, a ponadto niektórzy miejscowi zawodnicy grali zbyt indywidualnie. Z kolei Motor grał bardzo zachowawczo, momentami nawet boja liwie, a niektórzy jego piłkarze nie potraili znale ć sobie miejsca na boisku. Po przerwie Motor grał coraz lepiej, ale jego zap dy dwukrotnie mógł ostudzić Roman Widerski, ale najpierw strzelił w ”łat ”, a potem nie wykorzystał sytuacji sam na sam. Zem ciło si to w 70. min – po sprytnym zagraniu Tomasza Knagi do siatki z bliska traił Przemysław Toborek. Po tym golu Motor zwietrzył szans na wygran i kto wie czy nie osi gn łby celu, gdyby zagrał odwa niej. Gdy wydawało si , i nast pi podział punktów, z rzutu wolnego z ponad 25 m strzelił Paweł ehaluk i ku zaskoczeniu wszystkich, piłka wpadła do siatki. - Nie potrai wytłumaczyć swojego bł du – mówił po meczu bramkarz Motoru. – Wystarczyło wyci gn ć r ce do góry. - Po takiej przegranej brak słów – skomentował trener Krzemi ski. - Ze stworzonych sytuacji to jednak my zasłu yli my na wygran – ocenił Damian Wi cek - kierownik wołczy skiej dru yny. Prosna Zdziechowice – OSP Wilków 4-0 (1-0) Bramki: Kierzek, Ku niar, Topoła, Jasi ski (karny). Prosna: Wesoły – Jasi ski, Skóra, Kaczkowski (56. Kobiela), Libera, Domagała, Zar ba, Ku niar, Surowiec (80. Ladra), Kierzek (60. Chwinda), Topoła (75. Kostrzewa). Trener Marek wi tek. Jako pierwsi szans na gola wypracowali go cie, ale bramkarzowi Prosny z pomoc przyszła poprzeczka. Potem okazj mieli miejscowi, jednak Tomasz Jasi ski zmarnował rzut karny.

O piłk walcz Krzysztof Tokarski z Polonii (z lewej) i Tomasz Knaga.

- Pierwsza połowa była wyrównana z małym wskazaniem na nas - mówi trener wi tek. – W drugiej to my mieli my przewag . Niecodziennego gola (na 2-0) strzelił Marek Ku niar, mimo i był prawie 30 m od bramki. - Zauwa ył, e bramkarz zbyt daleko wyszedł do przodu i przelobował go – opisuje trener Prosny. W ko cówce go cie grali w osłabieniu, bo jeden z ich zawodników zobaczył czerwon kartk . - Bałem si o motoryk dru yny, bo z treningami było ró nie, ale nawet wyszło nie le – podsumowuje Marek wi tek. LZS Ligota Oleska – ubry Smarchowice 3-5 (2-3) Bramki dla Ligoty: Wiktor, Pakuła, Skibi ski. Ligota Oleska: Walot – M. Skowronek, P. Klonowski, Huć, Mencfel, P. Kus (46. K. Skowronek), Skibi ski, Kozok, Pakuła (70. A. Kus), Bry , Wiktor. Trener Jerzy Rabi ski. Miejscowi rozpocz li mecz w wielkim stylu i szybko prowadzili 2-0. Najpierw Rafał Wiktor wykorzystał dobre dogranie Mateusza Skibi skiego, a potem Tomasz Pakuła posłał piłk do bramki po zagraniu Bartłomieja Brysia. - To były kapitalne akcje i gole w naszym wykonaniu – relacjonuje trener Rabi ski. – Niestety, potem chłopcy chyba za bardzo uwierzyli, e mog łatwo pokonać rywali i popełnili my kilka prostych bł dów w obronie, trac c bramki, które były do unikni cia. Bł dy okazały si kosztowne, bowiem pi ć kolejnych traie zaliczyli go cie, wykorzystuj c tak e osłabienie miejscowych (Bartłomiej Bry opu cił boisko za dwie ółte kartki). - Mieli my rywala „na widelcu”, grali my ładnie – ko czy trener Rabi ski. – Pod wzgl dem piłkarskim prezentowali my si lepiej od Smarchowic. Dlatego szkoda punktów. LKS Ro nów – Stobrawa Ligota Dolna 1-0 (1-0) Bramka: Walasik (karny). Ro nów: P. Chałubiec – A. Chałubiec, K. Zubrzycki, M. Adamski, P. Adamski, Suchecki (89. Andreiszyn), Mendel, A. Walasik (80. Paszko), Lech (75. W. Zubrzycki), S. Zubrzycki

(70. Kubicki), Mioduszewski. Trener Paweł Chałubiec. Stobrawa: Wyr bek – Czernik, Chatkiewicz, Zagaja, Honc (70. Ł gowy), P. Pilarski, Wo niak, Begar, D. Pilarski, Doli ski, Zwoli ski. Trener Robert Płaczkowski. Jedyna bramka meczu padła w 20. min, kiedy s dzia podyktował rzut karny za faul na Sebastianie Zubrzyckim. - Mieli my wi cej sytuacji, ale przyznaj , e pod wzgl dem piłkarskim zespół z Ligoty Dolnej prezentował si lepiej – mówi trener Chałubiec. W 56. min boisko opu cił Krzysztof Mioduszewski (dwie ółte kartki), ale po kwadransie siły si wyrównały, bo za takie same przewiny z murawy zszedł Piotr Pilarski. W ostatniej minucie wynik mógł podwy szyć Bartosz Andreiszyn, ale nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Pawłem Wyr bkiem. - Mo e i sprawiedliwszy byłby remis, ale wygrywa ten, kto strzela bramki – podsumował trener Płaczkowski. – Ro nów grał z kontry i wychodziło z tego wi cej ni z naszej cz stszej obecno ci na ich przedpolu.

Kłos Rychnów – LZS Bugaj Nowy 3-2 (0-1) Bramki dla Bugaja: Kucharski, Gmyrek. Bugaj: Por bski - Mro ek, Sykuła, Rozik, Pakuła, Łu ak (46. Błach), O ródka, Kucharski, Marchewka, Wo ny, Gmyrek. Trener Zbigniew Olsza ski. Go cie ju w 2. min obj li prowadzenie, a potem stworzyli jeszcze kilka ciekawych akcji. - Niestety, zagrali my dwie ró ne połowy – komentuje trener Olsza ski. – Wygl dało to tak, jakby zagrały dwie inne nasze dru yny. W efekcie gospodarze wygrywali 3-2, a w ko cówce – strzałem z rzutu wolnego – rozmiary pora ki zmniejszył Damian Gmyrek. Tekst i zdj cie AS A - klasa: Polonia – Motor 2-1, Ro nów – Stobrawa 1-0, Uszyce – Budowlani 3-0 (vo), Prosna – Wilków 4-0, Ligota Oleska – ubry 3-5, Kłos – Bugaj Nowy 3-2, Staro cin – Chocianowice 3-0. 1. ubry Smarchowice 14 38 43-14 2. Polonia Wołczyn 14 35 52-17 3. Stobrawa Ligota D. 14 30 33-14 4. LZS Chocianowice 14 24 38-29 5. LKS Ro nów 14 23 34-23 6. GKS Staro cin 14 22 29-24 7. Motor Praszka 14 18 40-30 8. LZS Bugaj Nowy 14 16 22-30 9. LZS OSP Wilków 14 16 24-40 10. Prosna Zdziechowice 14 15 29-41 11. LZS Uszyce 14 10 25-49 12. Kłos Rychnów 14 9 19-38 13. LZS Ligota Oleska 14 7 22-44 14. Budowlani Pokój 14 12 14-37 Budowlani wycofali si z rozgrywek po rundzie jesiennej. 20-21 kwietnia graj : Staro cin – Polonia, Motor – Ro nów, Stobrawa – Uszyce, Budowlani – Prosna, Wilków – Ligota Oleska, ubry – Kłos, Bugaj Nowy – Chocianowice.

Dwustu graczy przy stołach Gorzów l ski: Z zielonego stołu

Artur Badura, Sławomir Pychy ski oraz Józef Lewek zostali triumfatorami trzeciej edycji Grand Prix Gorzowa l skiego w tenisie stołowym.

U

czestnicy zbierali punkty w czterech turniejach, a do klasyikacji generalnej liczyły si trzy najlepsze wyniki. Rekordowa okazała si trzecia runda, w której zagrało 62 zawodników i zawodniczek. - Ł cznie w czterech turniejach uczestniczyło dwie cie dziesi ć osób – mówi Edmund Olszowy, kierownik turnieju. W kategorii do 40 lat najrówniejsz form prezentował pochodz cy z Kłobucka Artur

Badura, zawodnik III-ligowego UKS Dalachów. Wygrał dwa turnieje, w tym ten ostatni, raz był drugi, a raz pi ty. Grand Prix zako czył z dorobkiem 118 pkt. Na 2. miejscu uplasował si Adam Milde z Gorzowa l skiego (110 pkt), a na trzecim Damian Kaczmarzyk z Olesna (108). Tu za podium uplasował si Adrian Gł b, klubowy kolega triumfatora turnieju, a na dwóch kolejnych pozycjach sklasyfikowani

zostali ole nianie Patryk Piecka oraz Remigiusz Wachowski. Ten ostatni zasłu ył na miano najwi kszej rewelacji, bo był najmłodszym zawodnikiem (16 lat), a wygrał jeden z turniejów. - Je li b dzie czynił takie post py jak dotychczas, mo e sporo osi gn ć w tenisie – twierdzi Zdzisław Kleszcz, klubowy trener „Remika” w OKS Olesno. W czołowej dziesi tce ko -

cowego rankingu znalazło si jeszcze troje reprezentantów naszych powiatów. Siódma była Karolina Zaj c (Rudniki) ósmy Jakub Cyndera (Olesno), a dziesi ty Grzegorz Kulik (Pawłowice). Na 13. miejscu uplasował si Szymon Soba tka ze Strojca, bardziej znany jako piłkarz (ostatnio w barwach Startu Dobrodzie ). W grupie wiekowej powyej 40 lat dominowali reprezentanci Wielunia (triumfator Sła-

womir Pychy ski) i Działoszyna. Najlepszym zawodnikiem z naszych powiatów okazał si Dariusz Pawłowski z Olesna, który wygrał ostatni, czwarty turniej, a do miejsca na podium zabrakło mu zaledwie dwóch punktów. Jedenasty był praszkowianin Edmund Olszowy, a trzynasty Zdzisław Kleszcz, który zagrał tylko w trzech zawodach. Najlepszym amatorem został Józef Lewek (Myjowi-

ce), a na trzecim stopniu podium zmagania zako czył Mateusz Anczyk (Praszka), drugie miejsce przegrywaj c dwoma punktami. Czołowe miejsca pozostałych naszych reprezentantów: 4. Marek Wilk, 5. Andrzej Hanas (obaj Gorzów l ski), 6. Kazimierz Bulak (Kluczbork), 9. Józef Panek (Kozłowice), 10. Michał Polak (Olesno), 11. Janusz Poprawa (Kluczbork). AS


38 KULISY POWIATU

Sport

Kluczbork: S dziowski debiut

18 kwietnia 2013

Kluczbork: II liga

Dwa mecze – sze ć punktów

MKS najpierw w sobot 13 kwietnia 1-0 pokonał Elan Toru , a w rod 17 kwietnia w zaległym meczu 2-0 Górnika Wałbrzych i awansował w tabeli.

P

Jarosław Przybył (trzeci z lewej) zadebiutował na arenie mi dzynarodowej.

Pierwszy mi dzynarodowy

Kluczborczanin Jarosław Przybył poprowadził mecz piłkarskiej reprezentacji Polski U-18 z czechami.

S

potkanie odbyło si we wtorek 16 kwietnia w K dzierzynie-Ko lu, a Polacy wygrali 1-0. - To był mój debiut w roli s dziego mi dzynarodowego - mówi Jarosław Przybył, który od pi ciu lat prowadzi spotkanie II ligi, a niedawno rozstrzygał I-ligow potyczk GKS Katowice – Mied Legnica. – Zostałem na ten mecz delegowany przez Kolegium S dziów Polskie-

go Zwi zku Piłki No nej. Jarosław Przybył – jednocze nie szef Kolegium S dziów Opolskiego Zwi zku Piłki No nej - jest pierwszym arbitrem z powiatów kluczborskiego i oleskiego, który „gwizdał” spotkanie mi dzypa stwowe i pierwszym w województwie od zako czenia kariery przez Ryszarda Wójcika. - Słuchanie hymnu podczas prezentacji zespołów to

niesamowite wra enie – mówi kluczborczanin. Po meczu s dzia z Kluczborka, którego asystentami byli Marcin Filarski i Adam Szpila spotkał si z dobr ocen swojej pracy. - Obaj trenerzy podzi kowali mi za sposób prowadzenia meczu i nie mieli uwag do moich decyzji, a był to mecz walki – mówi Jarosław Przybył. AS / zdj cie archiwum prywatne

Praszka: Spod kosza

Basket w inale!

lKS Basket Praszka zagra o mistrzostwo wielu skiej amatorskiej ligi koszykówki.

W

prawdzie w rewan owym spotkaniu z MTTS Złoczew, rozegranym w sobot 13 kwietnia w hali w Gorzowie l skim, praszkowianie przegrali 58:59, ale sze ciopunktowa zaliczka z pierwszego meczu (58:52) pozwoliła im awansować do decyduj cego dwumeczu. - W ataku zawodziły wszystkie nasze opcje ofensywne – mówi Tomasz Szyma ski, graj cy trener Basketu. - Nie traiali my do kosza zarówno z dystansu jak i dogodnych sytuacji podkoszowych. W pewnym momencie pra-

szkowianie przegrywali ju ró nic 15 pkt i mogło si wydawać, i stoj na straconej pozycji. - Gonitw zacz li my pod koniec trzeciej kwarty – relacjonuje trener Szyma ski. Pokazali my dobr zespołow obron , a na minut przed ko cem wyrównali my stan meczu. Najlepszym zawodnikiem zespołu z Praszki okazał si najmłodszy w składzie Dawid R kowicz.

- W decyduj cych momentach bezbł dnie traiał z rzutów osobistych – tłumaczy Tomasz Szyma ski. Finałowym przeciwnikiem Basketu b dzie ubiegłoroczny mistrz ligi SKMB Mokrsko. Pierwszy mecz finałowy odb dzie si w sobot 20 kwietnia o godz. 17.00 na hali w Gorzowie l skim. - Ka dy kibic Basketu dostanie upominek – zach ca do przyj cia na mecz trener ekipy z Praszki. AS

Basket Praszka – MTTS złoczew 58:59

Basket: Krzanowski 20 (1x3), R kowicz 14, Szyma ski 10, Bartoszek 6, Pokorski 4, Opiela 4, Tylski, Blabu . Trener Tomasz Szyma ski.

Opole - Kluczbork: Wdarzenie

Medal od minister

W pi tek 12 kwietnia odbył si Kongres Sportu Opolskiego, którego gociem była Joanna Mucha, minister sportu. W trakcie kongresu srebrnym medalem "Za zasługi dla sportu" uhonorowany został Meczysław Godzwon (na zdj ciu), zało yciel UKS Stobrawa Kluczbork, pomysłodawca i organizator Mi dzynarodowego Wy ciu Kolarskiego juniorów po Ziemi Kluczborksiej. Wi cej o konkresie w kolejunym wydaniu "Kulis Powiatu".

AS

odopieczni trenera Andrzeja Konwi skiego od pocz tku spotkania z Elan potwierdzali, e s zespołem lepszym, ale to go cie w 15. min powinni prowadzić. W sytuacji sam na sam z Mateuszem Abramowiczem znalazł si Krzysztof Elsner, lecz jego strzał nie sprawił trudno ci golkiperowi kluczborczan. Chocia gospodarze próbowali zdobyć bramk daj c im prowadzenie, to spotkanie nie powodowało dreszczy emocji. Niestety, kluczborczanie strzelali niecelnie lub nie mieli dobrego pomysłu na pokonanie bramkarza. Dopiero w ostatnich sekundach I połowy trybuny o yły za spraw Wojciech Hobera, który otrzymał podanie od Tomasza Sw drowskiego i znalazł si na sam z golkiperem torunian, ale szansy nie wykorzystał. Zrehabilitował si krótko po wznowieniu gry po przerwie i choć na raty to jednak umie cił futbolówk w siatce. Od tego momentu MKS zdominował przebieg spotkania, a prym w dru ynie wiódł wła nie zdobywca gola. - W przerwie nie było specjalnej mobilizacji, bo zmotywowani byli my od pierwszej minuty, czasem po prostu idzie lepiej – podsumował progres w drugiej odsłonie Paweł Gierak. Swoj pierwsz bramk w II lidze zdobyć mógł wprowadzony na boisko w 75. min Radosław Mikulski, ale przeniósł nieco piłk głow nad poprzeczk Pod koniec spotkania Hober spróbował jeszcze raz samodzielnie zdobyć bramk , ale tym razem znakomicie interweniował golkiper go ci. - Spotkanie było trudne, choć wcale takie być nie musiało gdyby my wykorzystali sytuacje do strzelenia bramek – podsumował poczynania swoich podopiecznych Andrzej Konwi ski. – Mam nadziej , e teraz ustabilizujemy form i wrócimy do wła ciwego rytmu, jaki mielimy jesieni – powiedział Łukasz Ganowicz, kapitan MKS-u. Potwierdzenie nast piło w meczu z Górnikiem, a cieszy strzelecka forma Piotra Burskiego. Marcin SzEcEl zdj cie AS

Piotr Burski w meczu z Górnikiem strzelił obie bramki.

MKS Kluczbork – Elana Toru 1-0 (0-0)

1-0 Hober – 48. MKS: Abramowicz - Orłowicz, Ganowicz, Gierak, Gawron - Hober (89. Kaczmarek), Arian, Niziołek, Sw drowski, Kumiec (46. Bzd ga) - Burski (75. Mikulski). Trener Andrzej Konwi ski.

MKS Kluczbork – Górnik Wałbrzych 2-0 (1-0)

Burski – 17., 2-0 Burski – 72. MKS: Abramowicz – Orłowicz, Gierak, Ganowicz, Gawron – Niziołek, Sw drowski (90. culic), Arian (81. Rewucki), Bzd ga (71. Kaczmarek) – Hober (88. Suchecki), Burski. Trener Andrzej Konwi ski. II liga: MKS K. – Elana 1-0, Górnik – Ruch 0-0, Chrobry – Jarota 1-1, ROW – Tur 5-0, Bytovia – Polkowice 1-2, Raków – Chojniczanka 1-2, MKS O. – Gryf 1-3, Calisia – Zagł bie 1-3, Lech – Rozwój 0-3 (vo). Mecz zaległy: MKS K. – Górnik 2-0. 1. ROW Rybnik 21 46 43-15 2. Bytovia Bytów 23 43 36-15 3. Chojniczanka Chojnice 22 39 36-20 4. KS Polkowice 22 36 35-27 5. Rozwój Katowice 22 33 32-24 6. Raków Cz stochowa 21 33 33-27 7. MKS Kluczbork 21 32 34-20 8. Zagł bie Sosnowiec 21 32 29-20 9. Górnik Wałbrzych 21 30 22-20 10. Gryf Wejherowo 22 28 25-28 11. Chrobry Głogów 22 27 22-28 12. Calisia Kalisz 19 26 15-23 13. Tur Turek 19 24 16-23 14. Jarota Jarocin 22 23 20-27 15. MKS Oława 21 19 22-35 16. Ruch Zdzieszowice 21 19 20-34 17. Elana Toru 23 15 8-31 18. Lech Rypin 23 29 24-47 Lech wycofał si z rozgrywek po rundzie jesiennej. 20 kwietnia graj : Rozwój – MKS O., Gryf – Calisia, Zagł bie – Chrobry, Jarota – Bytovia, Polkowice – MKS K., Elana – ROW, Tur – Górnik, Ruch – Raków.

Wydanie z 18 kwietnia 2013  

Wydanie z 18 kwietnia 2013