Page 1

Teraz

Wilanów, Powsin, Zawady, Konstancin-Jeziorna i okolice

®

Wilanów Kwiecień 2014 / Gazeta bezpłatna ISSN 2082-3231 / Nakład: 10 000 egz.

świat na językach HAPPY eAster

Nasze miasto: - co dalej z budżetem partycypacyjNym 2015

Weronika marczuk

„majdaN jeSt W NaS”


Po prostu, ciesz się wiosną...

...my zajmiemy się resztą:) Specjalizujemy się w zarządzaniu nowoczesnymi nieruchomościami mieszkaniowym. Zapewniamy kompleksową obsługę prawną, techniczną i księgową. LemmonHouse sp. z o.o., ul. Sarmacka 18 lok.143, 02-972 Warszawa. (budynek AURA PARK-A) tel: +48 22 885-30-20, tel/fax: +48 22 258-13-92, e-mail: biuro@lemmonhouse.pl

www.lemmonhouse.pl


Nasze miasto

Co dAlej z budżetem PArtYCYPACYjnYm 2015? 10 marca minął termin zgłaszania projektów w ramach budżetu partycypacyjnego. W Wilanowie złożono 53 wnioski. projekty są bardzo różne: od budowy chodników i ścieżek rekreacyjnych, zagospodarowania terenu, poprzez ustawienie latarni, organizację biegu charytatywnego, koncertu czy przeglądu młodych talentów, na projektach rozwojowych dla kobiet, seniorów i uczniów wilanowskich szkół kończąc. W ramach realizacji budżetu partycypacyjnego, w dzielnicy Wilanów zorganizowano 7 dyżurów konsultacyjnych w dniach 3.02 - 7.03.2014 r. w budynku urzędu przy ul. St. Kostki Potockiego. Zainteresowani otrzymali dodatkowe informacje na temat przebiegu samego procesu budżetu partycypacyjnego, a także pomoc w wypełnieniu formularza.

Redaktor naczelna: Magali Gutierrez Carrasco Sekretarz redakcji: Daniela Danielak Redakcja: ul.Pory 78 02-757 Warszawa tel. 514 582 509 redakcja@teraz-wilanow.pl Współpraca: Małgorzata Wróblewska Dorota Wójtowicz-Wielgopolan Laura Janisiewicz Reklama: reklama@teraz-wilanow.pl tel. 514 582 509 Na okładce Teraz Wilanów: Weronika Marczuk

Na okładce Teraz Konstancin: Nowo otwarta kawiarnia FUSION CAFE w Starej Papierni w Konstancinie Fot. Michał Zagórny

www.terazwilanow.pl

Kwiecień Teraz Wilanów 3

WYDAWCA: CAAM Sp. z o.o., 02-757 Warszawa, ul. Pory 78, KRS: 0000490860, Sąd Rejonowy dla m.st.Warszawy w Warszawie, XIII Wydział Gospodarczy KRS, kapitał zakładowy 5000zł, REGON: 146997610, NIP: 5213662064


Nasze miasto Kolejnym etapem w pracach nad budżetem partycypacyjnym będzie weryfikacja projektów, która odbędzie się wewnątrz urzędów i potrwa do 5 maja 2014 r. Urzędnicy sprawdzą wszystkie złożone propozycje projektów do budżetu partycypacyjnego. Na czym weryfikacja będzie polegać? Urzędnicy sprawdzą, czy wszystkie pola formularza zostały dobrze wypełnione, czy teren, na którym zaproponowano realizację projektu należy do miasta, czy zakres złożonego projektu mieści się w zadaniach własnych m.st. Warszawy przypisanych do realizacji dzielnicom. Urzędnicy muszą też jeszcze raz policzyć ile będzie kosztowała realizacja danego projektu, żeby, o ile zwycięży w głosowaniu mieszkańców, jego realizacja była realna. Następnie zweryfikowane projekty zostaną przekazane do Zespołu ds. budżetu partycypacyjnego w dzielnicy w celu ostatecznej weryfikacji. Lista zweryfikowanych projektów ogłoszona zostanie na stronie www.twojbudzet.um.warszawa.pl oraz na stronie internetowej Dzielnicy Wilanów i tablicach ogłoszeniowych urzędu. Kolejne etapy realizacji budżetu partycypacyjnego: • od 11 do 22 maja 2014 r. wybór projektów pod głosowanie przez projektodawców (preselekcja) • od 25 maja do 18 czerwca 2014 r. dyskusje na temat złożonych projektów po preselekcji • od 20 do 30 czerwca 2014 r. głosowanie na projekty • od 1 do 15 lipca 2014 r. podsumowanie wyników głosowania • 15 lipca 2014 r. ogłoszenie wyników głosowania Budżet partycypacyjny w liczbach: • 18 dzielnicowych Zespołów ds. budżetu partycypacyjnego, składających się w sumie z 370 osób, podjęło decyzję o podziale Warszawy na 63 obszary, w których można było składać projekty. Na ich realizację przeznaczono 26.237.266,00 zł. • 13 projektów przygotowały osoby nieletnie; • najmłodszy projektodawca ma 14 lat, najstarszy zaś 92; • Projekty opracowane przez osoby, które nie skończyły 18 roku życia dotyczyły modernizacji sal gimnastycznych i teatralnych w szkołach, organizacji przeglądu młodych talentów, biegu charytatywnego, a także budowy placu do jazdy wyczynowej na rowerze czy darmowego Internetu w dzielnicy; • Przez 7 tygodni przeprowadzono 174 dyżury konsultacyjne i jeden maraton pisania projektów. Łącznie to 587 godzin zorganizowanej pomocy, w trakcie której ponad 900 osób skonsultowało swoje projekty.

4 Teraz Wilanów Kwiecień

ruszA ProgrAm edukACYjnY „szkołY dlA miAst” czy szkoła to tylko nauka i praca? czy to także miejsce, w którym młodzi ludzie mają szansę rozwijać kreatywność i przyczyniać się do pozytywnych zmian w swoim otoczeniu? rusza program edukacyjny „Szkoły dla miast”, którego celem jest propagowanie zdrowego trybu życia i troski o środowisko – wszystko z myślą o aktywizacji uczniów szkół podstawowych, gimnazjalnych, liceów. „Szkoły dla miast” to program edukacyjny skierowany do uczniów z ponad 600 placówek z Warszawy. W jego trakcie uczestnicy będą mogli połączyć siły w trosce o środowisko naturalne – czeka na nich 10 fascynujących zadań do wykonania, mnóstwo pozytywnej zabawy oraz 3 nagrody edukacyjne i dodatkowe wyróżnienia do zdobycia. Konkurs uzyskał patronat Prezydent m.st. Warszawy pani Hanny Gronkiewicz-Waltz. Szkoły mogą zgłaszać swój udział poprzez stronę internetową www.biocity.pl/szkolydlamiast w dowolnym momencie trwania akcji, czyli od 21 marca do 9 czerwca 2014 r. Po rejestracji uczestnicy mogą przystąpić do realizacji czekających na nich zadań. Za wykonanie każdego z nich i przesłanie relacji z akcji w postaci zdjęć lub filmów szkoła otrzymuje punkty. Przesłane przez szkoły materiały zostaną zaprezentowane na facebookowym profilu www.facebook.com/cieplomiast. Tutaj także każdy internauta może aktywnie wspomóc wybraną szkołę w walce o zwycięstwo, oddając raz dziennie głos w aplikacji „Wspieraj szkoły dla miast”. W ostatnim dniu akcji, 9 czerwca 2014 r. zostanie zablokowana możliwość dodawania relacji i głosowania na Facebooku. Po przeliczeniu głosów fanów na punkty i zsumowaniu ich z punktami zdobytymi za realizację zadań, wyłonionych zostanie trzech zwycięzców, którzy znajdą się najwyżej w rankingu. Wręczenie nagród warszawskim uczestnikom konkursu odbędzie się w stołecznym ratuszu. Szczegółowe informacje na temat konkursu, w tym regulamin, można znaleźć skanując kod obok.


Nasze miasto

PomYsłY do mPotęgi PoszukiwAne Wycieczki, warsztaty, gry planszowe, zabawy edukacyjne, quizy, gry terenowe i wiele innych – tak od dziś może wyglądać nauka matematyki. jeśli jesteś zwolennikiem edukacji przez zabawę, pasjonują cię nauki ścisłe i masz swój pomysł na niebanalne i skuteczne uczenie matematyki zgłoś się do konkursu grantowego „mpotęga”!

Jak wynika z badania przeprowadzonego przez organizację Eurydice na piętnastolatkach, aż 20,5 proc. polskich uczniów osiąga słabe wyniki w matematyce. Jest to rezultat znacznie przewyższający średnią dla krajów OECD i niemal trzy razy gorszy niż w wypadku Finlandii, gdzie matematyki uczy się najskuteczniej. – Działania mFundacji będą miały na celu zmianę sposobu postrzegania matematyki wśród uczniów – pokazanie, że nie jest nudna i trudna, ale intrygująca, ciekawa i niezmiernie przydatna – zapewnia Iwona Ryniewicz, prezes fundacji. – Wspierając edukację matematyczną, mFundacja realizuje nie tylko zadania społeczne, ale również cel ważny z perspektywy mBanku – dodaje Iwona Ryniewicz. – Matematyka to podstawa ekonomii i finansów. Budowa solidnych fundamentów wiedzy w tym zakresie będzie skutkować w przyszłości efektywnym kształceniem świadomych klientów oraz kompetentnych pracowników instytucji finansowych – dodaje Ryniewicz.

O granty w programie „mPotęga”, mogą ubiegać się m.in.: szkoły, uczelnie wyższe, biblioteki, organizacje pozarządowe oraz grupy nieformalne chcące w ciekawy i nieszablonowy sposób promować naukę matematyki. Granty zostaną przyznane w dwóch kategoriach: dla projektów wspierających edukację dzieci w klasach 4-6 szkół podstawowych oraz uczniów z gimnazjów, liceów i techników. Na realizację swoich pomysłów zwycięzcy konkursów otrzymają od 2 do 5 tys. złotych (w przypadku szkół podstawowych) lub od 5 do 8 tys. złotych (w przypadku gimnazjów, liceów i 14 marca ruszyły programy grantowe i stypendialne fundacji nale- techników). Wnioski przyjmowane żącej do mBanku. Jednym z nich jest Program „mPotęga”, które- będą od 14 marca do 9 maja za pogo partnerem jest Fundacja Dobra Sieć. Jego głównym celem jest średnictwem strony internetowej www.mpotega.pl zainspirowanie nauczycieli i pasjonatów matematyki, aby przezwyciężali schematy, rutynę lekcji i inspirowali dzieci i młodzież do nauki matematyki.

6 Teraz Wilanów Kwiecień


Nasze miasto

wYślij Pit Przez internet z urzędu dzielniCY wilAnów

wArsAw dAYs „(zA)mieszkAm w wArszAwie” W dniach 21-23 marca na stadionie Legii-Pepsi Arena odbyło się wydarzenie pod nazwą „Warsaw Days „(Za)mieszkam w Warszawie”. Podczas trzech dni imprezy mieszkańcy warszawy mogli spotkać się z władzami miasta, osobami związanymi z branżą mieszkaniową i ekspertami zainteresowanymi rozwojem miasta. Zorganizowano otwarte panele dyskusyjne o planach na zagospodarowanie nadbrzeża Wisły, komunikacji rowerowej, o transporcie miejskim i planach przebudowy Centrum. Ważnym punktem programu była wystawa dzielnic. Oczywiście Wilanów prezentował się wyjątkowo!

Naczelnik Urzędu Skarbowego Warszawa-Ursynów we współpracy z Burmistrzami Dzielnic Ursynów i Wilanów organizuje dyżury pracowników. W siedzibie Urzędu Dzielnicy Wilanów przy ul. St. Kostki Potockiego 11 dyżury odbędą się jeszcze w dniach 7 i 14 kwietnia w godz. 10.00 do 18.00. W ramach dyżuru podatnicy będą mieli możliwość wysłania formularzy podatkowych bez podpisu kwalifikowanego: PIT-37, PIT-36, PIT-36L oraz PIT-39, a także uzyskania niezbędnych informacji w zakresie zasad rozliczenia rocznego podatku dochodowego oraz korzystania z systemy e-deklaracje. System e-deklaracje przyjął do końca grudnia 2013 roku ponad 39 mln. dokumentów w formie elektronicznej. Ministerstwo Finansów zachęca do rozliczania się z Administracją Podatkową w formie elektronicznej.

Kwiecień Teraz Wilanów 7


Nasze miasto

wArszAwskA sYrenkA - eliminACje 12 marca w Nowej Filii centrum Kultury Wilanów odbyły się dzielnicowe eliminacje XXXVII Konkursu recytatorskiego Warszawska Syrenka. Wzięło w nich udział 60-ciu uczniów z wilanowskich szkół, a poziom konkursu był bardzo wysoki. uczestników oceniało jury w składzie: pani edyta jungowska - aktorka, pani bożena laskowska - radna dzielnicy Wilanów, magdalena milewska z Wydziału promocji, Kultury i Sportu dzielnicy Wilanów. usłyszeliśmy wiele intrygujących interpretacji wierszy i fragmentów prozy polskiej i zagranicznej. jury wyłoniło następujących wykonawców: W kategorii uczniowie szkół podstawowych: klasy 0 – III 1. I miejsce - Dobrzyński Paweł, kl. III A, ZS nr 2, ul. Gubinowska 28/30, Warszawa 2. II miejsce - Gumny Julia, kl. 0 B, ZS nr 2, ul. Gubinowska 28/30, Warszawa 3. III miejsce - Parviainen Luiza, kl. II A, SP nr 104, ul. Przyczółkowa 27, Warszawa WYRÓŻNIENIA: • Ostaszewicz Zuzanna, kl. III, SP nr 123, ul. Uprawna 9/17, Warszawa • Palczewska Maja, kl. II B, ZS nr 2, ul. Gubinowska 28/30, Warszawa • Zienkiewicz Piotr, kl. I E, ZS nr 2, ul. Gubinowska 28/30, Warszawa • Bielak Aleksandra, kl. I, SP 123, ul. Uprawna 9/17, Warszawa W kategorii uczniowie szkół podstawowych: klasy IV – VI 1. I miejsce - Jordan Parviainen, kl.V B, SP 104, ul. Przyczółkowa 27, Warszawa 2. II miejsce - Karol Tomański, kl. IV A SP 261, ul. Wiertnicza 26 ,Warszawa 3. III miejsce - Juliusz Noceń, kl. VI, SP 123, ul. Uprawna 9/17, Warszawa

8 Teraz Wilanów Kwiecień

WYRÓŻNIENIA: • Banaszczyk Mikołaj, kl. IV, SP 104, ul. Przyczółkowa 27, Warszawa • Janot Pola, kl. IV, Szkoła Francuska, ul. Konstancińska 13, Warszawa • Świerżewska Iga, kl. IVB, ZS nr 2, ul. Gubinowska 28/30, Warszawa • Gawrychowska Nela, kl. IVB, International European School, ul. Wiertnicza140, Warszawa • Jankielewicz Patrycja, kl. IVA, SP nr 261, ul. Wiertnicza 26, Warszawa W kategorii uczniowie gimnazjów: klasy I – III 1. I miejsce - Kacper Petrus, kl. I, Gimnazjum nr 117, ul. Gubinowska 28/30, Warszawa 2. II miejsce – Iwona Leń, kl. I, Gimnazjum nr 117, ul. Gubinowska 28/30, Warszawa WYRÓŻNIENIA: • Martyna Sioch , kl. III D, Gimnazjum nr 116, ul. Uprawna 9/17, Warszawa • Julia Cerajewska , kl. II A, Gimnazjum nr 116, ul. Uprawna 9/17, Warszawa Wszystkimuczestnikomilaureatomserdeczniegratulujemy! Zapraszamydoudziałuzarok!


Nasze miasto

mAłA złośniCA? niegrzeCznY sYnek? Przegląd zesPołów tAneCznYCH w wilAnowie zapraszamy do udziału w bezpłatnych spotkaniach rodziców i opiekunów dzieci do 6 roku życia, pragnących poszerzyć swoją wiedzę w zakresie wpływu emocji i ich świadomego przeżywania oraz umiejętności ich kontrolowania. tematem spotkań zatytułowanych „moja mała złośnica” i „mój Niegrzeczny Synek” będzie rozmowa o bardzo silnych emocja i radzeniu sobie ze złością. zapraszamy do uczestnictwa w spotkaniach razem ze swoimi pociechami, którymi zaopiekują się animatorzy. Spotkania odbędą się w soboty: 12 kwietnia 2014 r. w godz. 9.00-13.00 w restauracji „Bel Paese”, ul. Sarmacka 22 lok. 139 oraz 17 maja i 14 czerwca 2014 r. w godz. 9.00-13.00 w kawiarni „W Kropki Bordo”, ul. Zaściankowa 96. Informacje i zapisy: zobaczjestem@gmail.com tel. 883 337 883 Projekt jest współfinansowany przez Miasto Stołeczne Warszawa – Dzielnicę Wilanów na podstawie umowy na realizację zadania publicznego pt.: „Psychoedukacja rodziców w zakresie wczesnej profilaktyki przemocy i uzależnień w Dzielnicy Wilanów”. Realizatorem projektu jest Fundacja Zobacz….Jestem, która zajmuje się pomocą skierowaną do dzieci, młodzieży oraz młodych dorosłych. Zapobieganie i przeciwdziałanie negatywnym następstwom problemów emocjonalnych, sprzeciwianiu się wszelkim formom przemocy, dyskryminacji i zaniedbań to główne cele statutowe tej fundacji. Więcej informacji na stronie www oraz na Facebooku. www.zobaczjestem.pl, www.facebook.com/ZobaczJestem

5 kwietnia w Wilanowie odbył się I Mazowiecki Przegląd Dziecięcych i Młodzieżowych Zespołów Tanecznych Warszawa Wilanów 2014. Podczas turnieju zespoły rywalizowały ze sobą w 5 kategoriach tanecznych (m.in.: hip-hop, disco), w 3 kategoriach wiekowych: do lat 11, 12-15 lat i powyżej 15 roku życia. Oceniało je jury, w którym zasiedli znani w Polsce i za granicą trenerzy i choreografowie taneczni, specjalizujący się w różnych stylach. Przegląd był pierwszą edycją zmagań tanecznych dzieci i młodzieży w naszym rejonie i mamy nadzieję, że zapoczątkowane zostało nowe wydarzenie na mapie kulturalnej Mazowsza. Przegląd odbył się w Hali Sportowej przy Zespole Szkół nr 79, ul. Wiertnicza 26. Organizatorami turnieju byli: Zespół Szkół nr 79 im. Stanisława Kostki Potockiego, Centrum Kultury Wilanów i Fundacja „Roztańczone Dzieciaki”. Turniej został objęty Honorowym Patronatem Burmistrza Dzielnicy Wilanów Ludwika Rakowskiego. Nagrody przyznano w pięciu kategoriach tanecznych: Taniec Towarzyski - choreografia oparta na jednym lub więcej tańcach towarzyskich o czasie nieprzekraczającym 6 minut; Disco Dance; Disco Freestyle - choreografia oparta na technice tańca Disco Dance o łącznym czasie do 4 minut; Hip-Hop; Funky; Electric boogie; Popping - choreografia oparta na technice tańca Hip-hop o łącznym czasie do 4 minut; Inscenizacja taneczna - choreografia o określonym temacie, w dowolnym stylu, z możliwością wykorzystania rekwizytów o łącznym czasie do 4 minut; Inne propozycje taneczne choreografia w dowolnym stylu tanecznym, za wyjątkiem zespołów folklorystycznych o łącznym czasie do 4 minut. W każdej kategorii przyznano 3 miejsca medalowe. Gratulujemy wszystkim zwycięzcom. Szczegóły dostępne są po zeskanowaniu kodu obok.

Kwiecień Teraz Wilanów 9


Wydarzenia zCKW

Co nowego w Ckw PORANEK TEATRALNY PT. „BAJKA O LENIWYM KRÓLU" Burmistrz Dzielnicy Wilanów m. st. Warszawy Ludwik Rakowski oraz Centrum Kultury Wilanów zapraszają dzieci w niedzielę 6 kwietnia 2014 r. o godz. 12.00 do sali widowiskowej w Instytucie Jana Pawła II przy ul. Hlonda 1 na poranek teatralny pt. „Bajka o leniwym królu " w wykonaniu Teatru Dur-Moll. W przedstawieniu zobaczymy Leniwego Króla, który wszystko wykonuje za pomocą czarów gubi klucz od błękitnej szafy, gdzie przechowuje księgę z zaklęciami. Klucz odnajdzie Smutna Królowa, na któ-

Z dymu ogniska płonącego przed tipi rodzi się opowieść, którą szaman Długi Cień opowiada młodej Indiance, Porannej Rosie... Brudny Jon będzie próbował skłócić dwa plemiona, ale dzięki mądrości i dobroci czerwonoskórej dziewczyny przekona się, że "zgoda buduje" a Prawda i Miłość zwyciężają. Bajka bogata w muzykę i tańce mówi także o niektórych zwyczajach i wierzeniach Indian. Serdecznie zapraszamy! Wstęp wolny. SOBOTA W CENTRUM Centrum Kultury Wilanów zaprasza 12 kwietnia 2014 r. do siedziby przy ul. Wiertniczej 26 na Sobotę w Centrum w wielkanocnym wydaniu. Szczegóły już wkrótce na stronie www.kulturawilanow.pl oraz na FB.

KIERMASZ WIELKANOCNY Centrum Kultury Wilanów oraz Caritas Parafii św. Elżbiety w Powsinie zapraszają w niedzielę 13 kwietnia 2014 roku w godzinach od 8:00 do rą czarownica rzuci urok. Los Królowej 14:00 do Domu Pracy będzie mógł jedynie ktoś, kto zechce się Twórczej przy ulicy z nią szczerze zaprzyjaźnić Ptysiowej 3 na kierSerdecznie zapraszamy! Wstęp wolny. masz wielkanocny. W tym dniu każdy odwiePORANEK TEATRALNY dzający znajdzie coś PT. „INDIAńSKA LEGENDA" dla siebie. Na odwieBurmistrz Dzielnicy Wilanów m. st. War- dzających czekać bęszawy Ludwik Rakowski oraz Centrum dzie bogaty Kultury Wilanów zapraszają dzieci w nie- asortyment wyrobów regionalnych, rękodzieła, produktów dzielę 27 kwietnia 2014 r. o godz. spożywczych oraz ozdób wielkanocnych. Tradycyjnie, jak co 12.00 do sali widowiskowej w szkole roku, zachęcamy także do udziału w loterii fantowej. Dochód przy ul. Gubinowskiej 28/30 na spotkanie z kiermaszu zostanie przeznaczony na potrzeby podopieczz bajką pt. „Indiańska Legenda " w wyko- nych Parafialnego Zespołu Caritas Powsin. Serdecznie zaprananiu Teatru Dobrego Serca. szamy na przedświąteczne zakupy. Wstęp wolny!


Wydarzenia z CKW zAdbAj o siebie nA wiosnę

„zadbaj o siebie na wiosnę” pod takim hasłem wilanowskie kobiety celebrowały swoje święto w centrum Kultury Wilanów. 8 marca 2014 r. w Nowej Filii Centrum Kultury Wilanów przy ul. Przyczółkowej 27 odbyło się spotkanie z okazji Dnia Kobiet. Podczas imprezy zaproszone Panie mogły skorzystać z darmowych zabiegów kosmetycznych, wypróbować najnowsze kosmetyki znanych producentów, poradzić się specjalistów oraz wysłuchać wykładów i wziąć udział w warsztatach. Gościem specjalnym był dr Dariusz Kołodziejczak z Salonu Bellisana, który wygłosił prelekcję na temat medycyny estetycznej w życiu współczesnych kobiet. Tego dnia naszymi partnerami byli: Salon Bellisana, Salon Medical Spa – Piękność Dnia, Salon Milano Stile, Apteka Radosna, Mary Kay, Zosia Urbaszek, Dominika Mamro-Weinkauf, Fundacja Start Go, ZOZ Mokotów. Nie zabrakło porad kosmetycznych, zabiegów pielęgnacyjnych, słodkiego poczęstunku oraz niespodzianek. Podczas spotkania zostały rozlosowane nagrody ufundowane przez Salon Bellisana, Salon Milano Stile, Zosię Urbaszek i Mary Kay. Każdej z Pań wręczyliśmy voucher zniżkowy od Salonu Medical Spa – Piękność Dnia. Pozostało nam cieszyć się wiosną

Kwiecień Teraz Wilanów 11


Nasze miasto

triumf, CHwAłA i słAwA muzeum pałacu Króla jana III w Wilanowie zaprasza na cykl koncertów pt. "triumf, chwała i sława - arcydzieła europejskiej muzyki kameralnej". Koncerty odbędą w dniach 6-25 maja i będzie to nowy cykl czterech koncertów ukazujący kulturową ciągłość sztuki muzycznej europy w literaturze kameralnej po Wiktorii Wiedeńskiej.

Proponowane spotkania to panorama trzystu pięćdziesięciu lat europejskiej historii muzyki kameralnej. Repertuar prezentowany w czasie całego cyklu będzie różnorodny, będziemy mogli wysłuchać arcydzieł muzyki klasycznej po utwory kompozytorów XX w. Prezentowane będą dzieła wielkich twórców, ukażemy historię gigantów muzyki poważnej poprzez różnice i podobieństwa ich twórczości. Wykonawcami koncertów będą młodzi kameraliści, studenci i absolwenci Katedry Kameralistyki Fortepianowej Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie, którzy byli finalistami wielu prestiżowych konkursów w Polsce i na świecie. Jesteśmy przekonani, że niepowtarzalna muzykalność i talent wykonawców oraz magia instrumentów będą źródłem niezapomnianych muzycznych wrażeń. Na wszystkie koncerty jest wstęp wolny. Zapraszamy: 6 kwietnia 2014, Sala Biała godz. 19.00 – Koncert I Program: W. A. Mozart- Trio B- dur KV 502 A. Panufnik- Trio fortepianowe D. Szostakowicz- Trio fortepianowe e-moll Wykonawcy: Danuta Kulisz - skrzypce, Michał Zieliński - wiolonczela, Karolina Czechowska - fortepian 27 kwietnia 2014, Sala Biała godz. 19.00 – Koncert II Program: Franciszek Schubert Kwintet fortepianowy A-dur "Pstrąg" op.114 Wykonawcy: Mateusz Konopelski - skrzypce, Natalia Reichert - altówka, Maria Slipska - wiolonczela, Mateusz Wozniak - kontrabas, Michal Brulinski - fortepian. 11 maja 2014, Sala Biała godz. 19.00 – Koncert III Program : Robert Schumann - Kwintet fortepianowy Es - dur op.44 Alfred Schnittke - Kwintet fortepianowy (1976) Wykonawcy: Kornelia Grądzka - skrzypce, Danuta Kulisz - skrzypce, Wadim Zarych - altówka, Dobrawa Czocher - wiolonczela, Natalia Czekała fortepian 25 maja 2014, Sala Biała godz. 19.00 – Koncert IV Program: Ludwig van Beethoven - Sonata wiolonczelowa op. 69 Antonin Dvorak - Trio Fortepianowe „Dumky” op. 90 Wykonawcy: Trio Aurum w składzie: Agata Nowak - skrzypce, Marianna Sikorska wiolonczela, Andrzej Karałow – fortepian.

12 Teraz Wilanów Kwiecień


Nasze miasto

Teatr Królewski w Pałacu w Wilanowie zaprasza do Oranżerii 5 6 12 13 26 27

sobotA niedzielA sobotA niedzielA sobotA niedzielA

g. 11.00 g. 11.00 g. 11.00 g. 11.00 g. 11.00 g. 11.00

kwieCieŃ łódź łódź łódź łódź kot w butach j. brzechwa kot w butach j. brzechwa

10 11 17 24 25 31

sobotA niedzielA sobotA sobotA niedzielA sobotA

g. 11.00 g. 11.00 g. 13.00 g. 11.00 g. 11.00 g. 11.00

mAj Pierrotów dwóch Pierrotów dwóch Cuda miłości A. morsztyn szata z żurawich piór kazuko Adachi szata z żurawich piór kazuko Adachi szata z żurawich piór kazuko Adachi

turecki teatr Cieni turecki teatr Cieni turecki teatr Cieni turecki teatr Cieni

PAntomimA PAntomimA spektakl zamknięty (PremierA)

Ceny biletów: 20 zł normalny, 15 zł ulgowy do nabycia w kasie codziennie od g. 9.00 do 15.00 uwAgA ! spektakle odbywają się w oranżerii liczba miejsc ograniczona uwAgA: od 1 kwietnia bilety można bez rezerwacji kupić w kasie lub online bilety@muzeum-wilanow.pl

karagöz karagöz karagöz karagöz


Nasze miasto

A nA sCenie w kulturAlnej kuźni… Pod koniec marca po dłuższej przerwie gościliśmy „kuźniowego” przyjaciela Czarka Pazurę. Jego występ kabaretowy przyciągnął tłumy. I znowu było warto. Pełna sala trzymając się za brzuchy pękała ze śmiechu. Czarek oprócz skeczy, które już kiedyś słyszeliśmy zaprezentował część swojego nowego programu. Nie możemy doczekać się całości. Po wakacjach z pewnością Czarka zaprosimy ponownie aby znowu się wspólnie pośmiać. Kwiecień natomiast rozpoczęliśmy muzycznie. Na scenie Kulturalnej Kuźni gościliśmy niezwykle charyzmatycznego artystę Marka Dyjaka. Nagrał wprawdzie 9 płyt ale nie lubi gdy się o nim mówi artysta. Woli tułacz. W jego tekstach i sposobie wyrażania muzyki czuć historię życia i to życia z zakrętami. Rewelacyjne teksty, rewelacyjne wykonanie. Na naszym profilu na FB możecie Państwo spróbować przynajmniej trochę to poczuć. Zamieściliśmy tam dwa krótkie kawałki z występu. Już dzisiaj wiemy, że Marek również do nas wróci. Pomimo kilu bisów, ilość piosenek jakie goście jeszcze chcieli usłyszeć, a nie udało się to, była dość długa. Mniej więcej w dniu kiedy niniejszy numer Teraz Wilanów wpada w Państwa ręce, w Kulturalnej Kuźni gościć będziemy jedną z czołowych postaci polskiej wokalistyki. W Środę 9 kwietnia wystąpi Urszula Dudziak. Występowała i nagrywała wspólnie z takimi sławami, jak m.in.: Bobby McFerrin, Herbie Hancock, Jaco Pastorius, Ron Carter, Michael Brecker, Flora Purim, Nina Simone, Carmen McRae, Dee Dee Bridgewater, Sting czy Lionel Hampton. Niezwykła osobowość, z jeszcze bardziej niezwykłą historią, niecodzienną skalą głosu, swobodą i perfekcją intonacji oraz oryginalną techniką wokalną, które pozwoliły Jej zyskać opinię artystki niezwykle oryginalnej i kreatywnej. Koncert Urszuli Dudziak w środę 9 kwietnia bilety w cenie 100 zł. Przed nami jeszcze kilka wydarzeń zanim i Państwo i my wyjedziemy na wakacje. W piątek 9 maja zapraszamy na kabaret Marcina Dańca. Bilety w cenie 100 zł jeszcze do nabycia. Maj kończymy dwoma występami Piotra Bałtroczyka. Na piątek 23 maja miejsc już brak, zostały jeszcze ostatnie na niedzielę 25 maja. Każdy występ Piotra niezależnie od tego ile razy się go oglądało jest inny i za każdym razem można paść ze śmiechu. Bilety w cenie 80 zł. A w czerwcu jedno wydarzenie. Serdecznie zapraszamy na koncert Krzysztofa Kiljańskiego w piątek 6 czerwca. Tym występem kończyć będziemy przedwakacyjny cykl wydarzeń w Kulturalnej Kuźni. A na wakacje przenosimy się nad może do Juraty na półwyspie helskim. Ale o tym bliżej w kolejnym wydaniu Teraz Wilanów... Dozobaczenia BertrandJasiński

14 Teraz Wilanów Kwiecień


Nasze miasto udostęPnij AltAnkę śmietnikową Biuro Gospodarki Odpadami Komunalnymi informuje, że właściciel nieruchomości, zgodnie z Regulaminem utrzymania czystości i porządku na terenie m.st. Warszawy, zobowiązany jest do zapewnienia firmie odbierającej odpady komunalne: - swobodnego dostępu do miejsc odbierania odpadów komunalnych, umożliwiając opróżnienie pojemników bez narażania na szkodę ludzi, budynków bądź pojazdów, w tym w razie potrzeby udostępnienia podmiotowi odbierającemu odpady komunalne niezbędnych narzędzi, w szczególności: kluczy, kodów, pilotów do bram; - dojazdu do miejsc odbierania odpadów komunalnych, w tym odśnieżenia drogi na terenie nieruchomości w okresie zimowym (§ 19 ust.1 ww. regulaminu). W przypadku niespełnienia powyższych warunków właściciele nieruchomości z terenu 8 dzielnic, gdzie obowiązuje nowy system gospodarowania odpadami komunalnymi, otrzymają nalepkę od firmy wywozowej, informującą o braku możliwości odbioru odpadów zgodnie z harmonogramem z uwagi na zamkniętą altankę śmietnikową. W takim przypadku właściciel nieruchomości powinien skontaktować się z firmą odbierającą odpady, przekazać zgłoszenie pod numer 19115 lub przez portal warszawa19115.pl. Odbiór śmieci odbywa się w godz. 6.00-22.00.

źródło:http://www.wilanow.pl

wieże lęgowe dlA jerzYków W Wilanowie stanęły dwie wieże lęgowe dla jerzyków. Jedna została ustawiona przy ul. Sytej 123 (obok przedszkola), druga - przy ul. św. Urszuli Ledóchowskiej (niedaleko Orlika). Autorami projektu są naukowcy z Uniwersytetu Zielonogórskiego. Wieże lęgowe o wysokości prawie 5 metrów kształtem przypominają latarnie zwieńczone prostopadłościennym segmentem budek lęgowych, przykrytych stalowym daszkiem czterospadowym. Jerzyk jest zaliczany do najlepszych lotników wśród ptaków. Wyglądem przypomina jaskółkę, ale jest od niej większy i inaczej ubarwiony. Odżywia się małymi owadami, np. komarami i meszkami. W ciągu dnia jeden jerzyk chwyta w locie nawet do 20 000 owadów.

Kwiecień Teraz Wilanów 15


Wywiad

„majdaN jeSt W NaS” rosjanie wycofują się z nad ukraińskiej granicy, rusza kampania na ukrainie. Kto zostanie prezydentem? jaka będzie przyszłość i gospodarka ukrainy? Na te i inne pytania poprosiliśmy o odpowiedź kobietę z pasją, która sama o sobie z uśmiechem mówi „dyżurna ukrainka w polsce”, kandydatkę Sld z nr 1 w łodzi w wyborach do europarlamentu - Weronikę marczuk Teraz Wilanów: Pani Weroniko, jak czuje się człowiek, który będąc z dala od swojej ojczyzny - Ukrainy, całym sercem jest z tymi, którzy są w centrum tragedii? Weronika Marczuk: Mimo, że jestem już w Polsce od wielu lat i nie mam już dawno obywatelstwa ukraińskiego, to nie da się odciąć korzeni. Sytuacja związana z Majdanem zbliżyła naprawdę wszystkich, nawet tych, którzy byli sobie wcześniej obcy. Tak naprawdę cała Ukraina, dzięki Polityce Putina, bardzo się zjednoczyła. Może to zabrzmi paradoksalnie, ale to właśnie dzięki niej czują siłę swojego kraju i wiedzą, że wzajemnie mogą na siebie liczyć. TW: Na Pani oficjalnej stronie jest taki mądry cytat „Kiedyś wszyscy byli dla mnie ważni, tylko nie ja sama. Dziś wiem, że wszystko w życiu ma swój czas. Pośpiech i gonitwa na wiele się zdają. Staram się być cierpliwa i dobra również dla siebie.” Czy kobieta musi przeżyć i doświadczyć tak wiele, żeby mogła dojść do tak mądrych wniosków? WM: Wychowałam się w Związku Radzieckim. Tam nie było miejsca na myślenie o sobie. Wszyscy wierzyli w dobro ogółu i rzeczywiście się nie oszczędzali w poświęceniu się dla kraju, pracy czy rodziny. „Ja” to była „ostatnia litera w alfabecie”*, nie

16 Teraz Wilanów Kwiecień


Wywiad zaś moje dobro. Dziś wiem, że nie jest to dobre podejście, choć bardzo romantyczne i czasem dziś za tym tęsknimy - gdyby tak każdy dla każdego niczego nie żałował i nie myślał tylko o korzyściach? Każdy jest dla siebie ważny, przynajmniej tak jak ten, kogo kocha lub szanuje. Ja osobiście doszłam do tych wniosków, choć długo to trwało. TW: Wiem, że Pani życie bardzo się zmieniło. Wszystko się poukładało, zaczęła Pani wiele rzeczy od nowa. Proszę się nam pochwalić w jakim punkcie życia jest Pani teraz i jakie są Pani plany na przyszłość? WM: Jestem radcą prawnym, prowadzę własną firmę, produkuję piękny spektakl taneczny „I move you”, który dziś właśnie gramy w Buffo. A społecznie - od lat jako Prezes Towarzystwa Przyjaciół Ukrainy - zajmuję się sprawami związanymi z relacjami polsko-ukraińskimi. Dziś ten kierunek stał się szczególnie ważny. Jako kobieta czuję się spełniona również dlatego, że mam fantastyczną rodzinę i przyjaciół. TW: Z tego co wiem, to znajduje się Pani na liście kandydatów do Parlamentu Europejskiego. Startuje Pani z listy SLD, a rekomendacja samego Leszka Milera nie pozostawia już nic więcej do życzenia. Czy to w jakiś szczególny sposób może pomóc ludziom, rodzinom czy dzieciom, którzy są w środku tego całego nieszczęścia na Ukrainie? WM: Teraz najważniejszym zadaniem jest trzymać rękę na pulsie i komunikować ze sobą Kijów, Lwów, Warszawę i Europę. To ważne, by mieć bezpośrednie dobre relacje i móc reagować na bieżąco. Potrzeba teraz ekspertów na Ukrainie, więc apelujemy do rządu i różnych organizacji by zorganizować misję. Wiemy jak ciężko jest rodzinom „majdanowiczów”, dlatego też ogłosiliśmy akcję „Polskie ferie dla dzieci Majdanu”. Chcielibyśmy ich trochę oderwać od tego dramatu i okrucieństwa z jakim się zmagają. Tydzień temu złożyliśmy projekt filmu familijnego we współprodukcji z kijowskim studio filmowym, skierowanego szczególnie do dzieci polskich, jak i ukraińskich. Myślę, że dzieciakom na całym świecie by się spodobał. Robimy także akcję społeczną przeciw przemocy, którą jeszcze w zeszłym roku rozpoczęliśmy na Ukrainie.

szych narodów wynikają przede wszystkim z przeszłości. Od pomarańczowej rewolucji z roku na rok, przez Euro 2012, aż po dzisiejsze wydarzenia jesteśmy w pięknym momencie braterskiego wsparcia. To mnie bardzo cieszy, ponieważ zawsze do tego dążyłam. TW: Swoją osobą i zachowaniem potwierdza Pani znany aforyzm, że „co nas nie zabije, to nas wzmocni”. Czy myśli Pani, że kraj w którym się Pani urodziła i wychowała wyjdzie z tego ogromnego konfliktu i tragedii, jaka go spotkała? Czy tak jak Pani, powstanie silniejszy i mądrzejszy o nowe trudne doświadczenia? WM: Każde działanie, ma często nieprzewidzialne skutki. Tak jak w przyrodzie musi być równowaga, tak w życiu, kraju i na świecie również. „Kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie”. Wszystko co damy, na pewno do nas wróci. Przykładem los Pana Janukowycza. A już w 2004 roku, został przejrzany przez Julię Tymoszenko, która ostrzegała, żeby „tylko nie on u władzy”, bo on podzieli Ukrainę. TW: Proszę mi powiedzieć, gdzie Pani była rankiem 28 lutego, gdzie ponad 100 rosyjskich komandosów zajmowało lotnisko w Symferopolu, a Krym był już całkowicie pod kontrolą Moskwy? WM: Byłam tu, w Polsce. Jak wszyscy moi koledzy i bliscy obserwowaliśmy i komentowaliśmy każde doniesienie. Emocje były silne, ale prawdę mówiąc mogliśmy się tego spodziewać. To była kwestia udowodnienia przez Putina, że jeśli Ukraina chce do Europy, to on im pokaże jak dużo ta Europa może. Rzeczywiście udało mu się to zrobić i z przykrością trzeba stwierdzić, że Putin poprzez użycie siły fizycznej, wprowadzenie czołgów, odreagowując swoją bezsilność wobec Majdanu, pokazał słabość Ukrainy i Europy wobec jego decyzji. Ważna lekcja dla wszystkich narodów i całego świata. Obyśmy wyciągnęli z tego mądre wnioski.

TW: Kiedy Siergiej Aksionow został wybrany na premiera, dokładnie na dzień przed rosyjską inwazją na Półwysep Krymski, co Pani wtedy myślała? To było zaskoczenie, czy mogliśmy się tego spodziewać? WM: Nikt nie wiedział jaki będzie scenariusz. Ja się spodziewałam, że zgodnie z zapowiedziami będzie normalne referendum, ale Rosja koryguje swoje plany na bieżąco i widząc, że może się nie udać, TW: Czym konkretnie zajmuje się Towarzystwo Przy- przyspieszyła proces. Najłatwiej było zrobić pokazową akcję na jaciół Ukrainy? Czy głównie sprawami związanymi z Krymie, tam od dawna miał swoje wojska. Nie było wielkiego zaskoczenia, ale była nadzieja na to, że obejdzie się to bez takich drarelacjami polsko-ukraińskimi? stycznych działań. Jeśli nawet nie możemy pogodzić się ze stratą WM: Dokładnie tak. Towarzystwo Przyjaciół Ukrainy (TPU), skupia nie tylko Ukraińców, ale również Polaków zainteresowa- Krymu, to gdyby to wszystko zostało rozegrane inaczej i te 60% nych ukraińską kulturą, problemami i wszystkim co potencjalnie społeczeństwa, które jest rosyjskie chciało przejęcia, to 24% Ukraińców musiałoby się z tym pogodzić. Wszystko co jest brane siłą, nas łączy. Teraz szczególnie widzę, jak jesteśmy sobie bliscy, tzn. Polska i Ukraina. Zarówno różnice jak i podobieństwa na- może też kiedyś być w ten sam sposób odebrane. * w alfabecie ukraińskim i rosyjskim występuje litera „я” (czyt. ja)

Kwiecień Teraz Wilanów 17


Wywiad TW: Nie obawia się Pani, że jak Europa i świat zobaczy, że z taką łatwością udało się przejąć Putinowi Krym, to może to zrobić z każdym innym krajem i dzięki temu umocni swoją pozycję i władzę zarówno w Europie jaki na świecie? WM: To jest tragiczne, że świat na to pozwolił. Skutki mogą być straszne dla nas wszystkich. Ale widać, że to obudziło Europę i wierzę, że nasze działania pomogą jej nie zasnąć z powrotem. Jeśli dziś wszyscy potępią takie praktyki, to można spokojniej patrzeć w przyszłość. Putin przez secesję Krymu stracił bardzo dużo, zarówno na gruncie społecznym, jak i politycznym. Tak powinno być. TW: Chciałabym trochę uderzyć w hipokryzję i brak obiektywizmu mediów, które wylewają swoją opinię, nie mając rzetelnych informacji, tudzież jakby nie znali w ogóle historii i przeszłości od dawna ciągnącego się konfliktu. Zgodziłaby się Pani ze mną? WM: Media, nie będąc głęboko w pewnych tematach, nie zawsze widzą sedno sprawy. Czasem to są fizyczne przeszkody. Dziennikarze, którym udało się przebić na teren Krymu, na który teraz bardzo ciężko jest się wjechać komukolwiek, nie mają dostępu do prawdziwych źródeł. Poza tym, każdy ma swoje zdanie i ogrom informacji, które docierają do nich z rożnych źródeł… - warto jest być skrupulatnym. TW: Od dawna wiemy, że media starają się kierować naszą rzeczywistością, ale czy nie uważa Pani, że w takich tragicznych i trudnych chwilach należy się ostatniego lata widok na Dniepr niedaleko Majdanu w Kijowie szacunek chociażby tym wszystkim ludziom, których osobiście dotknęła ta sytuacja? TW: Niektóre źródła donoszą, że mogli być to sami ludzie WM: Oczywiście, że byłoby dobrze, gdyby media dużo Siergieja Aksionowa. Zgodziłaby się Pani z tym stwierdze- wcześniej zainteresowały się tym tematem. Być może niektóniem? re sprawy potoczyłyby się w innym, lepszym kierunku. Ale WM: Myślę, że tak. Oni rzeczywiście uciekają się do takich okrumedia to to też ludzie - brak świadomości dotyczy wszystkich cieństw jak zastraszanie, czy porywanie ludzi. Społeczeństwo obawia i można zrozumieć, że w bezpiecznych krajach nie ma się się wychodzenia ze swoich domów. Nawet Tatarzy, którzy są odwa- wyczucia do czego zdolne są kraje innego porządku. Jak żni, ale stanowią nie mały procent obywateli Krymu, boją się z nimi przedstawiciele Majdanu jechali jeszcze przed świętami Bożezadzierać. Walczą z flagą w ręku. go Narodzenia prosić o wsparcie i o przyjrzenie się całej sytuacji, to nikt nie miał dla nich czasu, a media w związku tym, że TW: Nie wydaje ci się absurdalne, że wystarczyły zasoby nie widziały jeszcze w tym sensacji, nie były zainteresowane, mafii krymskiej, aby sterroryzować parlament Krymu? żeby wyjaśnić sprawę na tyle, aby zwrócić uwagę na nadciąWM: Tak jak wspominałam w poprzedniej wypowiedzi, Putin był gającą tragedię. zdecydowany i przyszedł po swoje. Jego wojska i ludzie od lat byli na terytorium Krymu. To błąd ukraińskiego rządu, że dopuszczono TW: Moje kolejne pytanie będzie dotyczyło stanowido tego. No ale, gdy rozumiemy, że do tej pory rządziły inne siły i to ska jakie Europa zajęła, a raczej nie zajęła. Czy weJanukowycz się do tego przyczynił, to wszystko staje się jasne. Mydług ciebie Europa za długo milczała, spokojnie ślę, że doczekamy się niedługo momentu olśnienia krymczan. Kiedy przyglądając się i obserwując działania sąsiadów? Krym dołączy do Rosji, to ich życie się nie polepszy, a wręcz odWM: Europa czekała na to co się wydarzy. Nikt nie był w wrotnie. Moskwie poza wojskiem i daczami nad morzem zbytnio ogóle przygotowany, na taki przebieg zdarzeń. To Rosja proten Krym nie jest potrzebny do niczego innego, a ludzie marzą by wadzi politykę aktywną i nadaje bieg wydarzeniom, choć trzetam było drugie Cannes.

18 Teraz Wilanów Kwiecień


Wywiad ba powiedzieć, że tu bieg sprawom nadali zwykli Ukraińcy, którzy zburzyli bezpieczny świat oligarchów i układowego Janukowycza. TW: Jak ocenia Pani Polskę, nasze stanowisko i chęć pomocy wschodnim sąsiadom? Czy kraj, w którym mieszka Pani od wielu lat i którego polityką się zajmuje, nie zawiódł i stanął na wysokości zadania? WM: Nie zawiódł. Ostatecznie stał się najważniejszym partnerem dla Ukraińców i to jest najistotniejsze. Ukraińcy na każdym kroku dziękują za to. TW: Czy nie sądzi Pani, że gdyby Ukraina była częścią Unii Europejskiej, to sytuacja nie osiągnęłaby takiego globalnego wydźwięku, a Rosja byłaby się jej ruszyć? WM: Zdecydowanie tak - dlatego Ukraina tak dąży do tego by być w UE. Ukraina nie ma szczęścia od 100-leci, bo jest łakomym kąskiem dla innych. Niektórzy używają retoryki, że Ukraina nigdy nie miała własnej państwowości. Myślę, że to nie jest żaden argument. Jako naród i narodowość Ukraina jest bardzo silna i dużo prawdziwsza niż wiele innych, tylko powinna zostać uszanowana. A o wolność walczyła zawsze, za to do dziś jej się dostaje, bo historia nie jest jednoznaczna. TW: To dlaczego do tej pory się nie udało? Gdzie jest problem i jakie przeszkody musi pokonać Ukraina, żeby osiągnąć cel i być jednym z krajów UE? WM: Ukraina walczy o tą pozycję od dawna, a UE ma być gwarantem, że jej rygory nie pozwolą rządzącym kraść i siedzieć bezczynnie. Są potrzebne reformy, które z czasem pozwolą, tak jak w Polsce, zbudować gospodarkę i normalne społeczeństwo. Ukraińcy chcą zmiany, potrzebują zmiany i mentalnie są na nią przygotowani.

W Stowarzyszeniu Granica pod Pabianicami, ktorych Weronika wspiera, „swoimi rękoma zbudowali domy dla bezdomnych, postawili pomnik Kotanskiemu, prowadzą terapię, dokarmiają, są bardzo dzielni!”

TW: Rozumiem, że głęboko wierzy Pani w to, że to w końcu nastąpi? WM: Zdecydowanie. Majdanowicze powiedzieli, że nigdy się nie rozejdą dopóki umowa nie będzie podpisana. I stało się! TW: Nie ma co ukrywać i wielka tajemnicą nie jest, że Rosjanie nie są zadowoleni ze stanowiska jakie zajęła Polska w kwestii spornej o Ukrainę. Nasze relacje się zaostrzyły i bez względu na to, jak to się skończy, na tym etapie jesteśmy na tzw. „czarnej liście ” u Putina... WM: Jeśli stanowisko Polski zostanie docenione przez UE i Polska dostanie odpowiednie gwarancje, to nic jej nie grozi. Chyba, że Polska zostanie sama w tym, wtedy może jako jedyna odczuć skutki tego konfliktu. Dlatego ważne teraz są wybory do Parlamentu Europejskiego. Między innymi dlatego się zdecydowałam startować, bo wiem że Polska powinna teraz odegrać kluczową rolę w UE w sprawach polityki wschodniej. TW: Eurowybory przed nami… ale co z Europą w całym tym konflikcie, w jakim punkcie się znalazła i jak się odnajdzie? WM: Europa nie jest taką całością tak jak USA czy Rosja. Kraje Unii Europejskiej nie mają wspólnej polityki gospodarczej i zagranicznej. Każdy sobie robi swoje. Właśnie w takich momentach łatwo jest takim graczom jak Rosji, rozegrać sprawy po swojemu. TW: Myśli Pani, że powinniśmy zobaczyć drugą, lepszą stronę medalu i odpowiednio ją wykorzystać? WM: Tak, zdecydowanie. Trzeba brać pod uwagę, że kiedyś może dotyczyć ona nas, czy też Litwy lub Łotwy. Unia ma przed sobą teraz dużo do zrobienia, żeby w razie potrzeby nie były to tylko puste słowa: jedność w różnorodności, odpowiedzialność i wspólnota. TW: Polski naród ma tak naprawdę cel, żeby pomóc i wspierać Ukrainę, ponieważ stanowi ona pięćdziesięciomilionowy kraj, na który zarówno, nasza gospodarka, jak i edukacja jest świetnie przygotowana. WM: Polska i Ukraina mogą sobie pomóc nawzajem. Dziś pomożemy Ukrainie zbudować demokratyczne społeczeństwo, a jutro będziemy mieć szanse być najważniejszym jej partnerem w budowaniu gospodarki.

Kwiecień Teraz Wilanów 19


Wywiad TW: W programie „Fakty po faktach” profesor Bartoszewski bez obawy posunął się do takiego wniosku, że przy tym sporze o Ukrainę trwa tak naprawdę spór i walka na najwyższym szczeblu. Czy podpisałaby się Pani pod tym? WM: Zdecydowanie. Nie można dziś lekceważyć żadnego posunięcia, wszystko ma swoje skutki. I dziś już zwykli ludzie na placu - polityki nie zrobią. TW: Sądzi Pani, że Putin zmieni stanowisko w stosunku do Ukrainy? Jest szansa na zmianę, po tym jak przejął Krym? WM: Putin nie może się cofnąć. W tym jest jego siła, że sieje strach. Najbardziej wśród swoich obywateli, którzy będą go wspierać, bo lubią mieć silnego przywódcę. Nawet gdy demonstracja stu tysięcy osób w Moskwie sprzeciwia się polityce agresji, nie robi na nim to wrażenia.

beaUTY & SkiN eXPeRTS

FRYZJERSTWO DERMOTRYCHOLOGIA NOWOŚć Profesjonalna diagnostika chorób Skóry głowy, włosów ZabieGi LikWiDUJąCe łojotokowe zapalenie skóry łuszczyca łupież włosy suche zniszczone nadmierne wypadanie włosów

KOSMETYKA zabiegi na twarz mikrodermabrazja PROMOCYJNa CeNa - 119 zł fale radiowe (twarz) - cena 45 min - 99 zł

TW: Odbył się protest w Moskwie przeciwko Putinowi. Czy brak użycia siły wobec protestujących był oznaką słabości czy odwagi? Jak Pani uważa? WM: Putin najbardziej się obawia drugiego Majdanu u siebie, dlatego mimo wściekłości zdecydował się nie używać siły, bo wie czym to się może skończyć. Jak widać on też się boi i tylko zdecydowana postawa powstrzyma go przed dalszymi krokami. TW: Mówi Pani, że nie trzeba bać się Putina, ale nie boję się powiedzieć tego głośno, że jednak Europa i Stany Zjednoczone obawiają się Putina. WM: Nie mówię, by się nie obawiać, tylko by pamiętać, że w życiu jest tak, że dużą siłą jest dobro i prawda. Gdy masz to w sobie, to nie trzeba się bać. Budowanie siły na kłamstwie, wcześniej czy później, tragicznie się kończy - patrz Janukowycz czy historia XX stulecia. Dlatego ci, którzy za plecami dogadują się z Rosją, nie powinni się czuć dobrze i warto to zmienić. TW: Powiedziała Pani, że kiedyś nazwano cię „dyżurną Ukrainką”. Jak pełni Pani swój „dyżur ” teraz, kiedy sytuacja jest tak trudna? WM: Od lat, czy było dobrze, czy źle, zawsze starałam się pomagać i łączyć te dwa „światy”. Działam w różnych dziedzinach: wspólne projekty artystyczne, społeczne czy gospodarcze. Mamy Towarzystwo Przyjaciół Ukrainy, o którym już mówiłam, akcję „Polskie ferie dla dzieci Majdanu”, robimy zbiórkę - 14 koncertów „Rock for children - help Ukraine”, zapraszamy! Majdan obudził w wielu ludziach nową energię, chęć uczestniczenia w życiu społecznym i ważnych dla nas sprawach. Majdan to już nie jest miejsce, on jest w nas. TW: Kończąc naszą długą i interesującą rozmowę, co powiedziałaby Pani do swoich rodaków na Ukrainie w chwili tak trudnej dla nich i ich rodzin? Jakie słowa skierowałaby Pani do Europy i świata? WM: Ukraińcom - przede wszystkim wytrwałości i tego wielkiego serca, które mają. Żeby byli silni i nie rezygnowali, oby nadzieja ich nie opuściła. Walczą w słusznej sprawie, niech więc ich ideały się nie zmieniają. Światu - żeby tak nie pędził, skupił się na sprawach naprawdę ważnych. Nie zatrzymywał się przy kwestiach mało znaczących, żeby nie oceniał, bo to co dziś nie dotyczy ich samych, kiedyś może dotknąć ich bezpośrednio. Wspierajmy się i bądźmy dla siebie godnymi partnerami w polityce i w życiu.

masaże manicure PROMOCJa HYbRYDa - 72 zł

Wywiadprzeprowadziła: LauraJanisiewicz

pedicure BEAUTY SKIN EXPERTS ul. Sarmacka 20/136

nr tel. 22412 66 86 www.salonbeautyskin.pl

Dołącz do nas!

Beauty & Skin Experts

20 Teraz Wilanów Kwiecień


Wnętrza

MARZENIA W KAMIENIU Kamienie są jak ludzie – nawet jeżeli z wyglądu podobni do siebie, nigdy nie znajdziemy dwóch identycznych. Natura stworzyła dla nas bogatą paletę materiałów, z których możemy wybierać podczas projektowania kamiennych posadzek, schodów, kominków i blatów kuchennych. Marmury, granity, onyksy, trawertyny występują niemalże we wszystkich kolorach, jakie można sobie wymarzyć. Odpowiednio dobrane do charakteru wnętrza i właściciela, stanowią centralny element dekoracyjny przestrzeni, zarówno nowoczesnej jak i stylizowanej. Dzięki specjalistycznym maszynom Silk&Stone przygotuje dla Państwa elementy kamienne z niezwykła precyzją. Profesjonalne oprogramowanie komputerowe pozwala niemal dosłownie przenieść rysunek z papieru na marmur lub granit. Towarzyszymy Państwu w całym procesie realizacji kamiennego projektu. Często pomagamy w doborze najlepszych rozwiązań technicznych i praktycznych. Produkcja i montaż to zadania naszego zespołu z oddziału w Sulejówku pod Warszawą. Stamtąd dostarczamy przerobiony kamień do projektów w całej Polsce. Tam też mamy magazyn z ponad 1000m2 materiałów do Państwa dyspozycji.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY

Zapraszamy na nasza stronę internetową www.silkandstone.pl, gdzie można obejrzeć dotychczasowe realizacje firmy i zainspirować się już wdrożonymi pomysłami. W showroomie przy ul.Vogla 2 w Warszawie mogą Państwo przekonać się o wysokiem poziomie naszych usług i obejrzeć przykłady rozwiązań dla łazienek i kuchni.

Kwiecień Teraz Wilanów 21


Małgorzata Wróblewska

świat na językach

Ile krajów tyle różnych tradycji wielkanocnych. Czasami to przynależność do określonego kościoła, a czasami stare, świeckie zwyczaje sprawiają, że tradycje wielkanocne są bardzo różne na całym świecie. Włosi kosztują Colomby, Szwedzi pozdrawiają się słowami Glad Påsk – Wesołej Wielkanocy, Brytyjczycy i Amerykanie uczestniczą w wyścigu turlania jajek... Tradycje różne, ale zawsze napawają optymizmem i sprawiają wiele radości - nie tylko dzieciom… Świętowanie Brytyjczyków rozpoczyna się w Wielki Piątek - Good Friday i trwa do poniedziałku - Easter Monday. Jajko, symbol wiosny i nowego życia, nierozerwalnie związane z Wielkanocą na Wyspach Brytyjskich, jest bohaterem wielu zabaw zarówno wśród dorosłych Brytyjczyków jak i tych najmłodszych. Na przykład Egg Rolling to wyścigi w turlaniu jajek. Trzeba jak najszybciej doturlać jajko do mety z nietknięta skorupką. Popularnym i znanym zwyczajem jest również Egg Hunt, czyli szukanie czekoladowych jajek ukrytych w zakątkach mieszkania lub w ogrodzie. W podobny sposób obchodzi się Wielkanoc w USA. Amerykanie kupują i malują jajka, ale na ogół nie dzielą się nimi w czasie świątecznego śniadania. Nie ma też tradycji święconki. W niedzielę wielkanocną w wielu mia-

Happy e stach odbywają się parady. Najsłynniejsza z nich to Easter Parade w Nowym Jorku, gdzie tego dnia Piątą Aleją przechodzą eleganckie damy ubrane w stroje z dawnych epok, eksponując zwłaszcza kapelusze (takie wielkanocne nakrycie głowy nazywa się Easter Bonnet). Różnica jest jednak taka, że w USA nie ma poniedziałku wielkanocnego. Jest to już normalny dzień pracy. We Francji Wielkanoc jest dniem spotkań rodzinnych i czasem odpoczynku. Wiele rodzin wybiera się wówczas na narty lub wyjeżdża z miasta, aby aktywnie spędzić czas. Dzieci szczególnie uwielbiają te święta i oczekują ich z niecierpliwością. W niedzielny poranek zaczyna się bowiem poszukiwanie czekoladowych łakoci – jajek wielkanocnych - oeufs de Pâques, dzwonków - cloches, kurczaków – poules i zajączków - lapins ukrytych przez dziadków i rodziców w zakątkach mieszkania lub ogrodzie. Mali Francuzi wierzą, że te czekoladowe niespodzianki gubione są przez uskrzydlone dzwony. Według tradycji, dzwony, które swoim dźwiękiem zapraszają każdego dnia wiernych do uczestniczenia we mszy świętej, milkną w Wielki Czwartek i pozostają nieme aż do Wielkiej Soboty. W tym czasie udają się one do Rzymu po papieskie błogosławieństwo, zabierając stamtąd różne rodzaje czekoladowych jajek, które gubią po drodze ku wielkiej uciesze najmłodszych. Dla Włochów, Wielkanoc to przede wszystkim uroczysta msza na Placu Św. Piotra w Watykanie, pod przewodnictwem papieża, zakończona błogosławieństwem Urbi et Orbi. Ponieważ symbolem Wielkanocy we Włoszech jest baranek, w Niedzielę Wielkanocną na włoskich stołach króluje głównie barania pieczeń z rozmarynem i czosnkiem lub pieczone jagnię. Nie może zabraknąć także tradycyjnej włoskiej Colomby - puszystej babki, nadziewanej migdałami, kawałkami czekolady, kształtem przypominającej gołębia w locie. Kiedy zaczyna się Wielki Tydzień, Hiszpania wychodzi na ulice. Semana Santa (dosłownie: święty tydzień) to najważniejsze hiszpańskie święto, które zaczyna się w Niedzielę Palmową i trwa aż do Wielkanocnego Poniedziałku. Przez miasta, miasteczka i wioski, w rytm bębnów i trąb, maszerują procesje męczenników. Długie szaty i obszerne, zasłaniające niemal całą twarz kaptury pokutników, to pozostałość średniowiecza, kiedy tak właśnie ubierano ludzi ukaranych przez inkwizycję. Dziś jednak wyglądają nieco inaczej, bo uczestnicy procesji noszą zarówno czarne "sutanny", jak i wyszywane cekinami suknie, a idąc w długim marszu niosą relikwie i drewniane zdobione platformy-ołtarze. W Rosji Wielkanoc obchodzona jest zgodnie z prawosławnym kalendarzem juliańskim i z reguły przypada nieco później niż

22 Teraz Wilanów Kwiecień


świat na językach

easter Wielkanoc u katolików. Tu szczególnie dużą uwagę przywiązuje się do czterdziestodniowego Wielkiego Postu, w czasie którego wyznawcy prawosławia nie powinni spożywać mięsa, ryb, nabiału, a także białego chleba. Wielka Sobota to, podobnie jak w naszej tradycji, dzień święcenia pokarmów. W koszyczkach można znaleźć kolorowe pisanki, baby i paschę. W Rosji jajka często farbowane są na czerwono, co symbolizować ma krew Jezusa Chrystusa. Niedziela Wielkanocna jest dniem odwiedzin bliskich i składania im życzeń. Rosjanie mają w zwyczaju trzykrotnie całować się w policzek z pozdrowieniem „Chrystus zmartwychwstał”, na co należy odpowiedzieć „zaprawdę zmartwychwstał”. Wyjątkowe elementy tradycji obserwujemy w Danii. Jest to wysyłanie przez dzieci, kilka tygodni przed świętami, swoim przyjaciołom oraz rodzinie anonimowych listów, do których dołącza się przebiśniegi. Na ręcznie wycinanych i przyozdobionych kartkach umieszcza się tradycyjny wierszyk – zagadkę, zawierający pytanie się „Zgadnij, kto Ci to przysłał?”. Każdy list jest opatrzony pewną ilością kropek, odpowiadającą ilości liter w nazwisku nadawcy. Jeśli adresatowi uda się odgadnąć, kto jest nadawcą listu, w nagrodę otrzymuje czekoladowe jajko lub pisankę... Z kolei w Szwecji, popularnym zwyczajem wielkanocnym jest Paskkaerringar, podobne do amerykańskiego Halloween. Tego dnia dziewczynki przebrane za wiedźmy, symbolizujące baby wielkanocne, stukają do drzwi mieszkań sąsiadów, aby zbierać słodycze i drobne pieniądze. Gdy się im otworzy, recytują chóralnie – Glad Påsk! czyli – Wesołej Wielkanocy! To powitanie słychać w Szwecji podczas świąt Wielkiej Nocy z ust każdego przechodnia. W nastroju wielkanocnym życzymy wszystkim Wesołych Alleluja! Joyeuses Pâques! Frohe Ostern! Buona Pasqua! Happy Easter! MałgorzataWróblewska m.wroblewska@thepalms.edu.pl

Kwiecień Teraz Wilanów 23


Ogłoszenia

DO Y M a aSZ R P a

U

U! ł a i DZ

Z

aDReSY SkLePóW: ul. Sarmacka 20, al. Wilanowska 9 ul. Lanciego 16, ul. Chodkiewicza 8 lok. 8 ul. Przejazd 6 lok. 7

Dołącz do nas!

facebook.com/DelikatesyOrganic 24 Teraz Wilanów Kwiecień


Medycyna Estetyczna i Kosmetyka

%

Ogłoszenia

Dr. Dariusz Kołodziejczak

Wysoki sTAndArd, niskie ceny, promocje

Kupon rabatowy

20%

Al. Wilanowska 7, Tel 224010665, 665665078, www.bellisana.pl

Kwiecień Teraz Wilanów 25


Podróże ne pejzaże. To także trzęsienia Ziemi. Ostatnie kojarzona była z zupełnie inną peruwiańską miejscowością. Jednak Machu Picchu wyparło zostało odnotowane w 1986 roku. z tego prestiżowego stanowiska miejscowość Dla osób, które znają język keczua Cuzco to Vilcabamba. Na pochwałę zasługuje nietyponie tylko miasto. To słowo oznaczające pępek we i jednocześnie godne podziwu budownicświata. Dla Inków to stolica, która dawniej by- two, które maksymalnie wykorzystały położenie. Wzgórzysty teren nie był dobrym ła ich największym majestatem i najlepszym schronieniem. Mimo wielu wojen, konfliktów, podłożem pod przyszłe miasto. Wiele osób pożarów i trzęsień ziemi, w Cuzco zachowały spekuluje, że z powodu niekorzystnego terenu się pozostałości Inków. Tu na podkreślenie za- Machu Picchu zostało w XVI opuszczone. Musługuje wielka twierdza, która została zbudo- ry miasta zostały idealnie i w sposób naturalny wana niedaleko miasta. Zygzakowate mury są połączone ze skałami. Dzięki takiemu położecechą charakterystyczną dla zabytku, który zo- niu Machu Picchu było idealnymi schronieniem stał stworzony z ogromnych bloków skalnych i twierdzą nie do podbicia. Jednak opisywane miasto nie miało charakteru obronnego. Ma(największe ważą ponad 300 ton). Twierdza chu Picchu stanowiło i nadal stanowi centrum była schronieniem dla władcy Inków w XV kultury Inków. wieku. Niestety, po oblężeniach przeciwko hiszpańskim wojskom w Peru została zniszczona, a jej pozostałości do dziś podziwiają tu- Każda wyprawa do Peru ociera o Machu Picchu, gdzie przewodnicy opowiadają o coryści odwiedzający te rejony. dziennym życiu dawnych mieszkańców oraz W Cuzco swój ślad pozostawili nie tylko Inko- przestawiają zapierające dech w piersi zabytki wie, ale także Hiszpanii, którzy zdążyli zbudo- oraz ikony dawnej kultury. wać wiele kościołów i świątyń (różniących się Z początku trudno przyzwyczaić się do cięod tych, które należały do Inków). Do największych możemy zaliczyć La Compania de żkiego, gęstego powietrza, które okala całą Jesus z 1559 roku. Turyści mogą zatem podzi- Sierrę. Duża wilgoć również nie pomaga. wiać piękne widoki, wzgórza i starożytną, po- Warto nadmienić, że Sierra to także wysokie temperatury, które sprawiają, że człowiek naniekąd zachowaną kulturę Inków okraszoną wet nie pracując czuje się skonany. Jednak po hiszpańskimi inkwizytorami. kilku dniach nowi przybysze przyzwyczajają się. To oznaka, że organizm turysty musi być elastyczny. Potrzebuje także czasu, aby móc zaadaptować się do nowych warunków, jakie oferuje peruwiańska Sierra. 112kmodCuzcoleżyjednoznajlepiej zachowanychmiasthistor ycznychwPeru-MachuPicchu.Wjęzykukeczua MachuPicchuoznaczastar yszczyt.

Machu Picchu zasłynęło i nadal słynie z nietypowej kultury oraz świetnie zachowanych zabytków, które do dziś wprowadzają wielu historyków i fanatyków kultury Inków w zakłopotanie. Oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Niestety w 1537 roku miasto zostało opuszczone z nieznanych nikomu przyczyn (prawdopodobnie zadecydowało położenie). Przez setki lat niewykorzystywane w żadnym celu. Ciekawostką jest sama nazwa. Na początku Machu Picchu wcale nie nosiło nazwy starego szczytu. Przyjęto inną nazwę o innym znaczeniu. Patallaqta to oryginalna nazwa obecnego Machu Picchu. W języku keczua Patallaqta oznacza schodek, stopień. Jest to nawiązanie do nietypowej budowy i położenia. Kompleks zabytków umieszczony jest obok siebie, ale na różnych wysokościach. Całe miasto przypomina schody, które rozpoczynają się na wysokości 2090 metrów nad poziomem morza, a kończą na wysokości ponad 2300 metrów nad poziomem morza.

UwielbiamyPeru!Lima,magiczneCuzcoiMachuPicchu-mnóstwoatrakcji sprawia,żeniemapiękniejszegokraju, aniżeliPeru.Ichociażniezwiedziliśmy całegoświata,touważamy,żemamy prawodotegotyputwierdzeń.

Całe miasto zostało zbudowane z jasnego granitu, który nadał zabytkom niespotykanego nigdzie koloru. Z początku cywilizacja Inków

Kwiecień Teraz Konstancin 15


został odbudowany w 1656 roiku i odwzorowany na styl barokowy. Lima to podstawowy punkt każdej wycieczki do Peru. Wielkie, piękne i prężnie rozwijające się miasto. Prognozy przewidują, że do 2050 roku Lima może być miejscem zamieszkania ponad 15 milionów mieszkańców. Wszechobecny styl barokowy, życzliwi mieszkańcy, otwartość na turystów i wiele więcej typowo turystycznych plusów sprawia, że coraz częściej jesteśmy świadkami wypraw turystycznych do tego miejsca.

SELVA CZyLI DżUNGLA Cały region zdominował wilgotny las równikowy. Biorąc pod uwagę klimat oraz zestawienia dotyczące rocznych opadów, Selva jest najwilgotniejszym i jednocześnie najgorętszym miejscem w całym Peru. Temperatury w skali roku wahają się w granicach od 25 do 31 stopni Celsjusza. Duża ilość opadów (ponad 3500 mm) oraz tereny leśne sprawiają, że Selva jest zarezerwowana tylko dla nielicznych plemion zamieszkujących dżunglę. Dlatego jest łakomym i jednocześnie niebezpiecznym kąskiem turystycznym. Wyprawa w głąb lasu równikowego często kończy się fiaskiem. Bez odpowiedniego przygotowania, bez przewodnika oraz znajomości terenu ciężko przetrwać w dżungli chociażby dobę. Dżungla zajmuje ponad 2/3 powierzchni kraju. Paradoksem jest to, że tylko kilka procent

Jeśli mowa o kontrastach, to nie zabraknie ich w samej Limie. To właśnie tutaj stykają się najbardziej widoczne różnice biedy i bogactwa – z jednej strony slumsy zajmujące olbrzymią powierzchnię, a z drugiej strony – dzielnica Miraflores – zamieszkiwana głównie przez osoby zamożne, miejsce błyszczących biurowców i siedzib największych przedsięcałej populacji Peru osiedla te regiony. Trudne biorstw. A do tego – wybrzeże, w większości warunki, klimat równikowy i ciągłe opady nie klifowe, serwujące przepiękne widoki na oce- ułatwiają życia tamtejszym mieszkańcom. Mian, który rozciąga się na całym horyzoncie, mo to, Peruwiańczycy nawet w tych warunprzytłaczając wręcz swoim ogromem. Można kach potrafią uprawiać ryż, bataty, kawę lub się przelecieć nad nim na paralotni, można tytoń. Selva znana jest także z trzciny cukropooglądać pokazy capoeiry, można popatrzeć wej oraz jukki. Oprócz rolnictwa, dżungla daje jak młodzież jeździ na longboardach, wreszcie znakomite i jednocześnie nieopisane połacie można też usiąść i patrzeć. lasów. W takich warunkach przemysł drzewny rozwija się dosyć szybko. Peruwiańczycy wycinają, przetwarzają i sprzedają drzewo oraz

Podróże materiały pochodne, których produkcja bazuje na wycince lasów. Sztandarowym produktem ludności osiedlającej Selvę jest kauczuk oraz balsam peruwiański. Peruwiańczycy znają się także na produkcji chininy pochodzącej z drzewa chininowego, które obficie rośnie w peruwiańskiej dżungli. Turyści, którzy zdecydują się na wyprawę na wschód Peru, czyli w stronę lasu równikowego, muszą przygotować się na liczne niedogodności. Brak dróg, niedopracowany i niebezpieczny transport morski lub niekorzystne, w niczym nieprzypominające cywilizacyjnych warunków mieszkalnych koczowiska plemion lub dzikie zwierzęta i rośliny, które bronią się przed niszczycielską działalnością człowieka. Dla wielu podróżników, którzy nie liczą na oferty biur podróży Selva jest spełnieniem marzeń. SIERRA OZNACZA GóRy Sierra dzieli się na niższą Kordylierę Wschodnią oraz nieco wyższą Kordylierę Zachodnią. Do całego podziału dołącza Puna, czyli pasmo, które rozdziela między sobą Kordyliery. Nie bez powodu Sierra oznacza góry. Najwyższy szczyt Kordyliery Zachodniej mierzy ponad 6000 metrów powyżej poziomu morza. Dokładnie na Kordylierze Białej znajduje się najwyższy szczyt Peru – Huascaran, który mierzy 6768 metrów powyżej poziomu morza. Turyści często pytają, czy na takich wysokościach jest życie? Czy Peruwiańczycy wytrzymują ciężkie, gęste powietrze, które dla zwykłego Europejczyka jest nie do wytrzymania. Odpowiedzią jest jedno z największych miast tego regionu, czyli Misti Arequipa. Leżące na ponad 2000 metrów powyżej poziomu morza miasto jest obecną stolicą Sierry. Dawniej tą zaszczytną funkcję pełniło inne, również ważne i okraszone wieloma zabytkami miasto Cuzco. Cuzco-stolicalegendarnegopaństwa Inków,pięknemiasto,jednoznajwiększychwPeru.Opisywanyregionznajdujesięwpołudniowejczęścikrajuna wysokości3300metrównadpoziomem morza.CuzcotojednocześniestolicarejonuCuzco. Cuzco to jedno z najstarszych miast Peru. Założone w XII wieku przez pierwszego władcę Inków – Manco Capacę. Zdobyte w 1533 roku przez króla Pizarro. Niestety podczas oblężenia w 1536 roku Cuzco zostało doszczętnie spalone. Hiszpanie odbudowali region dostosowując miasto do własnych potrzeb i wyobrażeń. Sam region Cuzco i jego stolica to nie tylko piękne zabytki, dawna historia Inków oraz fenomenal-

14 Teraz Konstancin Kwiecień


Podróże

Peru – krAj kontrAstów Oficjalna nazwa: Republika Peru Powierzchnia: 1 285 220 km2 Ludność: 29 181 000 Stolica: LIMA Ustrój: republika Waluta: 1 nowy sol = 100 centimos Język: hiszpański, keczua, ajmara Religie: chrześcijaństwo (umieściłabym obok mapki Peru) Południowoamerykańskie Peru to zdecydowanie kraj kontrastów. Niesamowita bieda sąsiaduje z wielkim bogactwem, kraj pokrywają pustynie i dżungle, szary krajobraz miesza się z kolorytem strojów mieszkańców. Jest tu wszystko: największy ocean, dżungla amazońska, najdłuższa rzeka, najgłębszy kanion, pustynia, wysokie góry, spektakularne ruiny prekolumbijskich cywilizacji, kolonialne miasta, wyśmienita kuchnia oraz niesamowita mieszanka kultur, języków i tradycji. Peru jest krajem wyjątkowym - pod wieloma względami wartym odwiedzenia. ZacznijmyodkontrastówwkrajobraziePeru.Towyjątkowy, podzielonyna3główneobszar yregion,któr ypozwalapodziwiaćwybrzeże,pustynię,dżungleorazlastropikalny.Selva, CostaorazSierra. COSTA ZNACZy WyBRZEżE Słynna Costa to tylko 10% Peru. Jednak swoją odmienną charakterystyką klimatyczną i geograficzną budzi fantazję i podziw. Ten nizinny pas charakteryzuje się suchym klimatem, temperatury w tym miejscu wahają się między 15-17 stopni Celsjusza zimą oraz około 20 stopni Celsjusza latem. Ogromne połacie pustyń i suchy ląd sprawiają, że tereny są często odwiedzane przez turystów. Każdy, kto wybiera się do stolicy Peru będzie miał styczność z wybrzeżem. Dlaczego? Ponieważ Lima, stolica Peru znajduje się na obszarze Costy. To najbardziej zaludniony obszar Peru. Szacuje się, że Lima, razem z wszystkimi wioskami i przyległymi osadami, liczy łącznie około 8 milionów mieszkańców. Pozostała liczba zamieszkuje dżunglę oraz góry, gdzie warunki do życia nie są łatwe. Największe,najliczniejzasiedloneitworzącetrzonpaństwa– Lima,stolicaPeru,któraprzyciągawielutur ystówistajesię początkiemkażdejtur ystycznejprzygodywkrajuandyjskim. Limaznajdujesięnapółnocnymwschodziekraju,tużprzy OceanieSpokojnym. Lima pierwotnie nosiła nazwę Miasta Królów. Stolica Peru została założona w 1535 roku przez Francisco Pizarro. Nie od razu stała się głównym ośrodkiem Peru. Z początku mała osada, która prężnie rozwijana

przez gospodarkę rzeczną i przemysł związany z portem sprawiał, że Lima zaczęła przyciągać coraz większą liczbę podróżników oraz mieszkańców, którzy osiedlali się tam na stałe. To sprawiło, że w 1821 roku osada stała się stolicą królestwa Peru. Tak pozostało do dziś. Mimo wielu problemów typowo aglomeracyjnych, Lima jest największym miastem, które oferuje największe możliwości. Skuszeni lepszym życiem Peruwiańczycy przybywają do stolicy, aby tam prowadzić handel lub zając się czymś, co wykracza poza grancie rolnictwa. Nie zapominajmy, że Peru to nadal kraina rolników i upraw oraz hodowli bydła lub produkcji kauczuku. Dodatkowym atutem dla stolicy jest łagodny klimat, który mimo tropikalnych warunków nie narzuca ogromnych amplitud temperatur lub dużych opadów deszczu. Ofertadlatur ystówjestbogatawhoteleoraznoclegi.Będąc wLimienapewnoniebędziemysięnudzić.Tur yścimogą podziwiaćwielezabytków.Donajwiększychinajważniejszychmożnazaliczyć: • Plaza de Armas – najstarszy plac miasta, główny ośrodek Limy z piękną fontanną, która powstała w 1650 roku. Wokół placu spotkamy kolejne zabytki, a mianowicie Katedrę, Pałac Gubernatora i Pałac Arcybiskupa. • Kościół św. Dominika – świątynia zbudowana w XVI wieku. Ciekawostką jest fakt, że w piwnicach świątyni pochowana jest święta Róża (pierwsza święta pochodząca z Ameryki). • Kościół św. Piotra – kościół do złudzenia przypominający rzymski odpowiednik świątyni Gesu. Jedyny kościół w Limie, który posiada trzy wejścia. • Klasztor św. Franciszka – to tak naprawdę zbiór kilku budynków (kościół, klasztor, kaplica). Po zniszczeniach poczynionych przez pożar

Kwiecień Teraz Konstancin 13


Wywiad

TK: A jakie są jeszcze inne powody, dla których ludzie decydują się biegać, bo mi się wydaje, że głównie poprawienie kondycji, figury, odstresowanie. MJ: Coraz częściej ludzie traktują bieganie, jako pewnego rodzaju medytację w ruchu, która wprowadza ład w nasze życie, ale oczywiście tamte powody są równie częste. każdy powód jest dobry. Co człowiek, to inny powód. TK: A ty, dlaczego biegasz? Bo kondycję masz, schudnąć nie musisz, a i w życiu masz wszystko poukładane: młody, niezależny finansowo, człowiek sukcesu? MJ: Głównie jest to dla mnie czas na rozmowę z samym sobą, często na popatrzenie wstecz na swoje życie, analizę tego, co było i na zderzenie się rzeczami, które powodują we mnie jakiś dyskomfort. W dużym skrócie jest to dla mnie dialog wewnętrzny, ale też często zależy to od nastroju, od potrzeby chwili, samopoczucia i chęci. Nic sobie nie narzucam. Jak potrzebuje przemyśleć sprawy, to biegnę i myślę, a czasami biegnie tylko moje ciało, a moja głowa jest całkiem wyłączona i odpoczywa. TK: A czy twoje ciało domaga się biegu codziennie? MJ: Tak, absolutnie! TK: To czym sobie usprawiedliwiasz dni, w których nie biegasz? MJ: Nie robię sobie wyrzutów sumienia. TK: Ale Twoje ciało je robi, czy nie? MJ: Moje ciało jest sterowane przez mój mózg, więc to ja je kontroluję. Prowadzę bardzo intensywny tryb życia. Zawodowo, intelektualnie i sportowo. Poświęcam na trening ciała od 1,5 do 2 godzin dziennie, a reszta to jest biznes. Ostatnio mam bardzo ciężki okres zawodowo. Dzieje się tak bardzo dużo, że już czasami tracę orientację, czy to jest moja pasja, czy tylko biznes. ale mam szczęście, bo rozwijam globalną markę w Polsce i projekty, które robię dają mi ogromną satysfakcję. TK: A jaką markę? MJ: New balance. Jedną z największych marek sportowych na świecie, która od parunastu lat jest na polskim rynku i cieszy się ogromnym powodzeniem. TK: A jak jest z twoim wyczynowym bieganiem? Interesują Cię jeszcze jakieś medale, puchary, tytuły, czy bardziej jednak koncentrujesz się na rozwijaniu New Balance? MJ: Na ten moment tylko uczestniczę w biegach, tak w Polsce jak i na świecie, ale już nie po to, by poprawiać kolejne rekordy życiowe. ale i tak biegam na poziomie dla 95% biegających nieosiągalnym. Moja kondycja pozwala mi na przebiegnięcie maratonu poniżej 3 godzin, co w świecie biegaczy amatorów jest sporym osiągnięciem. ale nie to jest najważniejsze. Najważniejsza jest radość i satysfakcja, którą daje bieganie. Mam też za sobą bieg na 100 km w anglii i powoli idę w ślady wujka, czyli zaczynam treningi pod ultramaraton. Teraz przygotowuję się do najbardziej prestiżowego biegu ultra na świecie w RPa Comrades, który mogę powiedzieć, że jest takim Tour de France w świecie biegania. TK: A gdzie biegasz przygotowując się do takich biegów? NJ: Gdzie się da, ale najbardziej lubię lasy, szczególnie w okolicach konstancina. Tu również trenuję biegaczy do startu w maratonie po piaskach Sahary na południu Maroco - Marathon des Sables. a teraz przepraszam, muszę już biec, bo czas naprawdę mnie goni. TK: To ty uciekaj, a ja idę poczytać o tobie na facebook.com/MateuszJasinskiBieganie. Może do maja uda mi się dobrze przygotować do regularnego biegania.

12 Teraz Konstancin Kwiecień

Wywiad przeprowadziła: Dorota Wójtowicz-Wielgopolan Fot. Radosław Nawrocki


Wywiad ty niechcący wylądował w sedesie. Podniosłem taki alarm, jakby się odpowiednio przygotować, bo można sobie zaszkodzić. Ale fakt mnie ze skóry obdzierano. Na szczęście pani woźna założywszy gu- faktem, że naprawdę nie potrzebujemy wiele, by zacząć. mową rękawicę wyłowiła medal z potrzasku. Woźna stwierdziła, że to bardzo dobry znak i że ten incydent zobowiązuje mnie, bym sam kiedyś zdobył taki medal. Ponieważ od małego byłem uparty i tak długo drążyłem temat aż dostałem, co chciałem, moja droga rysowała się rok po roku, aż dotarłem tu, gdzie jestem dziś. TK: A jakie sukcesy były po drodze? MJ: Już w szkole byłem najszybszy na 60 metrów. W trzeciej klasie trenowałem lekkoatletykę, a w 5 klasie przeszedłem na chód sportowy. Gdy Korzeniowski święcił triumfy, ja zdobyłem medal mistrzostw Polski młodzików. Później przeszedłem na bieganie na bieżni, ale szybko dojrzałem do tego, że to chwilowo nie dla mnie i chcę spróbować czegoś innego. Postawiłem na długie dystanse i to co jest najważniejsze w bieganiu: radość. TK: Ale dla mnie zagadką jest to, że w tak młodym wieku jesteś twórcą najpopularniejszego serwisu dla biegaczy. Kiedy ty zdążyłeś zrobić i tak rozwinąć ten treningbiegacza.pl? MJ: Bardzo wcześnie chciałem się usamodzielnić i robić coś, co będzie związane z moją pasją czyli bieganiem. Postanowiłem wykorzystać moją wiedzę i pasję do współtworzenia profesjonalnego portalu dla biegaczy. Ponieważ miałem też smykałkę do pisania, serwis rozwijał się bardzo dynamicznie, w przeciągu roku serwis stał się 3 serwisem o bieganiu w Polsce. Krokiem milowym było podpisanie kontraktu reklamowego z marką PUMA, co dało nam dużego kopa do pracy i dalszego rozwoju. TK: Skoro doceniła was Puma, to znaczy, że naprawdę nieźle sobie radziliście. Jak sądzisz, dlaczego doszło do waszej współpracy? MJ: Po prostu ludzie, czytelnicy, którzy wchodzili na nasz serwis, byli najlepszym wyznacznikiem popularności i jakości naszego contentu. Zawsze byłem i jestem wysoce energetyczną osobą. Współpracowałem z różnymi innymi portalami, jak np. z serwisem Tomasza Lisa natemat.pl, gdzie po napisaniu artykułu o bieganiu pt. „Jak zacząć biegać” mój były już serwis treningbiegacza.pl wypłynął na szerokie wody. TK: W jaki sposób? MJ: Ten artykuł stał się najbardziej poczytnym artykułem w serwisie natemat.pl. Przeczytało go ponad ćwierć miliona czytelników, które później zainteresowało się moim serwisem treningbiegacza.pl. Na odwiedzalność strony na pewno miało też wpływ pozycjonowanie w wyszukiwarkach. Pisaliśmy takie artykuły, które najzwyczajniej w świecie rozwiązywały problemy początkujących biegaczy. TK: To znaczy, że napisałeś w tym artykule coś odkrywczego? MJ: Może nic odkrywczego dla ludzi, którzy biegają, ale dla tych, którzy dopiero chcą zacząć, to był hit. W internecie jest mnóstwo materiałów i informacji o bieganiu, ale mało kto potrafi przekazać to wszystko w sposób zrozumiały dla przeciętnego Kowalskiego. TK: A wydawałoby się, że wystarczy silne postanowienie, sportowy strój i… start! MJ: Właśnie myśląc w ten sposób i tak podchodząc do biegania popełniamy błąd i często szybko się zniechęcamy. Do biegania trzeba

TK: No tak, jak zapomnimy o rozgrzewce można sobie zaszkodzić, ale chyba wszyscy dowiadujemy się tego na lekcjach w-f’u w szkole podstawowej, czy trzeba to rozwijać w postaci serwisu? MJ: Wiedza nabyta w szkole na lekcjach w-f’u nie wystarcza, poza tym mało kto o niej pamięta. TK: I tak zaczęli zgłaszać się do ciebie chętni, abyś został ich osobistym trenerem biegania? MJ: Tak, wiedząc, że mam na ten temat dużą wiedzę, którą dziele się w serwisie i doświadczenie osobiste, zaufali mi, że przygotuję ich najlepiej. TK: Ale wytłumacz mi do czego potrzebny jest trener osobisty? Jakoś tego sobie nie potrafię wyobrazić. Trener osobisty na siłowni to coś innego, bo musi nam pokazać, jakie ćwiczenia są najlepsze do rozbudowy konkretnych partii mięśni, ale do biegania? MJ: Każdy człowiek ma swój cel biegania, swoje warunki fizyczne i predyspozycje. Dlatego powinien być indywidualnie przygotowany do tego jak zacząć, bo początki we wszystkim nie zawsze są łatwe. W budowaniu naszej kondycji, jak sama wiesz, również.

TK: No dobrze, to od czego zaczynasz, gdy zgłasza się do ciebie pani z Konstancina twierdząc, że chce byś ją nauczył biegać? MJ: Aktualnie nie jest to możliwe, ze względu na brak czasu, ale w przeszłości najpierw pytałem, w jakim celu chce biegać, wysyłałem ją na badania, prosiłem by zaczęła wprowadzać w życie właściwe nowe nawyki żywieniowe, stopniowo zmieniać tryb życia, bo bieganie, jak każda aktywność fizyczna, jest dla organizmu jest pewnego rodzaju obciążeniem, więc jeśli nie dostarczymy mu wszystkich potrzebnych elementów, to organizm będzie wyeksploatowany. Przygotowując panią lub pana do tego by biegali świadomie, tłumaczyłem im, że trening biegacza musi być absolutnie zindywidualizowany, jakby szyty na miarę dla nich. Tylko wtedy będzie im to sprawiało przyjemność i będą widzieli efekty. TK: A wydawałoby się, że bieganie jest czymś najbardziej naturalnym… Wystarczy wsłuchać się we własny organizm i już biegamy świadomie. MJ: Jeśli ktoś potrafi wsłuchać się we własny organizm, ale uwierz mi jest wiele takich osób, które tego nie potrafią, nie wiedzą jak zacząć i popełniają takie błędy, które ich zniechęcają, bo albo szybko się przetrenowują, albo mają kontuzje. I właśnie dlatego trzeba zacząć od świadomego przygotowania do rozpoczęcia przygody z bieganie. Tak ciała jak i głowy… Coraz więcej ludzi chce mieć dogłębną wiedzę na temat biegania. Wie, że dobry trening biegacza to nie tylko rozciąganie, treningi sprawnościowe, treningi siły biegowej, treningi ogólnorozwojowe, techniki biegu. To oczywiście również holistyczne podejście do ciała. Bieganie samo w sobie nie wystarczy. Aby uprawiać je właściwie i nie mieć kontuzji należy zadbać o szereg spraw. Bo jeśli tego nie zrobimy to nam nie wyjdzie, przytrafi się wypadek kontuzja i później będziemy się dziwić i narzekać, że to sport nie dla mnie. Jak we wszystkim w życiu, musimy biegać z głową.

Kwiecień Teraz Konstancin 11


UrODZONy ByBIegać IBIegaNIeM Zagrażać MateuszJasiński -popular yzatorbiegania,ultramaratończyk, ambitnyprzedsiębiorca,izwykłyczłowiek zakochanywżyciu.

Wywiad Teraz Konstancin: Panie Mateuszu, czy Pan jest taki młody, czy tak młodo wygląda? Mateusz Jasiński: Jestem taki młody. Mam 42 lata. TK: Pan żartuje? MJ: Nie, dobrze się trzymam, bo biegam (śmiech). TK: Proszę mnie nie dobijać, też biegam, ale na 16 lat nie wyglądam. MJ: Ok, żartowałem. Mam 23 lata. Wiem, że wyglądam zdecydowanie młodziej, ale jestem właśnie żywym przykładem na to, że bieganie to recepta na młodość! TK: Ponieważ mój syn ma 21 lat, proponuję żebyśmy przeszli sobie na „ty”. Mimo tak młodego wieku jesteś znany jako trener, popularyzator biegania i osoba, która inspiruje do działania setki osób. Bardzo wcześnie musiałeś zacząć, by mimo tak młodego wieku i jeszcze młodszego wyglądu, zdobyć popularność i zaufanie w środowisku biegaczy? MJ: Zgadza się, zaczynałem bardzo wcześnie, bo od małego dziecka wiedziałem, że moją największą miłością jest sport i w tym kierunku chciałem się rozwijać. Jeśli uczysz się o tym, co kochasz, to wiedza przychodzi do ciebie z łatwością. Darem, który otrzymałem jest również łatwość w przekazywaniu wiedzy. TK: Jak to od dziecka? Chcesz mi powiedzieć, że chciałeś być guru od biegania jako przedszkolak? MJ: Wiedziałem, że na pewno chcę być przy sporcie. A moja pierwsza historia związana z bieganiem zaczęła się…w toalecie przedszkolnej. TK: To musi być niezła historia, proszę zdradź ją! MJ: Nie ma problemu. Nie ma w tym nic wstydliwego, to po prostu śmieszny incydent, który myślę był pewnym znakiem. Otóż gdy miałem 6 lat mój wujek Andrzej Magier, jeden z najwybitniejszych ultramaratończyków w historii polskiej lekkoatletyki, przyjechał do nas do domu z mistrzostw świata, gdzie zdobył brązowy medal na 100 km. Dał mi ten medal, a ja chcąc się nim pochwalić zaniosłem go do przedszkola. Tam cały dzień nosiłem go dumnie na klacie i jak poszedłem do toale-

10 Teraz Konstancin Kwiecień


Relacja

nowe miejsCe w stArej PAPierni Na pierwszym piętrze Starej papierni w Konstancinie-jeziornie powstał nowy, niepowtarzalny lokal – „Fusion cafe”. piękne wnętrze kawiarni idealnie wkomponowało się w wystrój Starej papierni i dodatkowo wzbogaciło jej ofertę kulinarną. otwarcie lokalu zbiegło się z powitaniem wiosny w Starej papierni. „Fusion Cafe” to wyjątkowa kompozycja w klimacie „factory”. Z jednej strony - industrialne elementy wnętrza, z drugiej strony – nowoczesne akcesoria kuchenne na tle mebli vintage. Goście, którzy odwiedzili Fusion Cafe w sobotę 29 marca, byli pod wrażeniem pomysłu i jakości realizacji nowej kawiarni. Oprócz tego, wiele pochlebnych komentarzy uzyskały torty - szczególnie bezowy z marakują i serkiem mascarpone, a także tarty i quiche. W czasie pierwszego dnia funkcjonowania kawiarni dużą popularnością cieszyły się również świeżo wyciskane soki oraz kawy serwowane przez doświadczonych baristów na co dzień. „Fusion Cafe” to kombinacja kawiarni oraz sklepu z akcesoriami do kuchni i jadalni. To także kuchnia fusion - czyli łączenie tradycyjnych przepisów z różnych zakątków świata, w taki sposób, aby ostatecznie stworzyć ich nową kulinarną wariację, nową jakość. A kto odwiedzi kawiarnię od razu zauważy, że „fusion” to nowoczesny koncept nie tylko w kuchni, ale również we wnętrzu. Nazwa kawiarni idealnie odzwierciedla, to co można znaleźć w środku. Fusion Cafe jest czynne codziennie w godzinach otwarcia Starej Papierni w Konstancinie.

Kwiecień Teraz Konstancin 9


Xi festiwAl mAłYCH form teAtrAlnYCH tegoroczny XI Festiwal małych Form teatralnych, odbył się w dniach 29-30 marca w nowej siedzibie Konstancińskiego domu Kultury - Hugonówce. Jedenaście amatorskich zespołów aktorskich zaprezentowało przedstawienia o zróżnicowanym poziomie artystycznym, w większości bardzo dobrym. W prezentowanych spektaklach poruszane były ważne aspekty życia społecznego, jak tolerancja, międzyludzkie więzi, polska rzeczywistość w kontekście służby zdrowia, obyczaje Słowian, historie biblijne oraz problem niepełnosprawności. We wszystkich spektaklach przewijały się element satyry i humoru. Przedstawienia zawierały ciekawy przekaz przy wykorzystaniu szerokiej gamy środków wyrazu, jak światło dźwięk, muzyka, obraz i słowo. Festiwal, dzięki wykorzystaniu nowej sali widowiskowo-teatralnej w Hugonówce, wspiął się na zupełnie inny poziom, dając komfort pracy młodym artystom i publiczności, która po raz pierwszy mogła zasiąść w wygodnych fotelach. Jurorzy też byli pod wrażeniem poziomu artystycznego niektórych spektakli i wyławiali z nich najwartościowsze elementy oraz młode talenty aktorskie. W tym roku statuetka Grand Prix powędrowała do grupy teatralnej ,,Miniatura” z Konstancińskiego Domu Kultury pracującej pod kierunkiem Pani Ewy Cielesz, za spektakl „Jak wiły wianki wiły”. Nagrodę specjalną przyznano przedstawieniu „Stąd nic nie widać” w wykonaniu gimnazjalistek z No Bell Gimnazjum Montessori, pracującym pod kierunkiem Pani Beaty Sawickiej. Przyznano także wiele nagród indywidualnych w kilku kategoriach. Festiwal dał możliwość

Relacja kreacji i rozwoju konstancińskiej młodzieży, pracującej pod okiem swoich instruktorów oraz sprawdzenia swoich sił w warunkach profesjonalnej sceny. Ważnym elementem zasługującym na podkreślenie była ciekawa, wykorzystująca techniki multimedialne, scenografia wykonana do wielu przedstawień. Festiwal i prezentowane spektakle dostarczyły wszystkim wielu wrażeń i satysfakcji, zarówno występującym jak i organizatorom. Młodzi aktorzy oraz ich opiekunowie zapewne już się zastanawiają, czym zaskoczyć festiwalową publiczność za rok a my czekamy na kolejną edycję festiwalu. Oficjalne wyniki XI Festiwalu Małych Form Teatralnycvh w Konstancinie-Jeziornie KDK Hugonówka, 29-30 marca 2014. Spektakle oceniało jury w składzie: Elżbieta Jędrzejewska, Andrzej Niemirski, Leszek Zduń 1. GRAND PRIX XI FESTIWALU MAŁYCH FORM TEATRALNYCH: GRUPA TEATRALNA MINIATURA KDK ZA SPEKTAKL „JAK WIŁY WIANKI WIŁY” Opiekun grupy: EWA CIELESZ 2. Nagroda specjalna przewodniczącego jury Andrzeja Niemirskiego: No Bell Gimnazjum Montessori za spektakl „Stąd nic nie widać”Opiekun grupy: Beata Sawicka W kategorii Indywidualna Kreacja Aktorska: 1. Stanisław Łukaszewicz za rolę latawca w spektaklu „Jak wiły wianki wiły”, oraz za rolę Doktora w spektaklu „Bez łebka wygrywa”. 2. Szymon Burdalski za rolę w spektaklu „W świecie barw” 3. Hubert Jańczak za rolę w spektaklu „Tajemnica pewnej walizki” 4. Ryszard Banecki za rolę w spektaklu „Poczekalnia” 5. Sasza Hairulin za rolę w spektaklu „Jak wiły wianki wiły” 6. Zuzanna Lausz za rolę w spektaklu „Poczekalnia” 7. Aleksandra Stańska za rolę w spektaklu „Syrofenicjanka” 8. Kaja Kostka za rolę w spektaklu „Choroba telewizyjna” 9. Maja Wojciechowska za rolę w spektaklu „Tajemnica pewnej walizki” 10. Wiktoria Niewdana za rolę w spektaklu „Stąd nic nie widać” 11. Zuzanna Strzelecka za rolę w spektaklu „Poczekalnia” W kategorii Interpretacja Piosenki: Milena Burdalska za interpretację piosenki w spektaklu „Życia mała garść” W kategorii Muzyka w spektaklu: Zespół Szkół nr 3 za muzykę do spektaklu „Życia mała garść” Opiekunki grupy :Dorota Jankowska i Anna Paduch W kategorii Kostiumy i Scenografia: Zespół Szkół nr 1 w Konstancinie-Jeziornie za kostiumy i scenografię do spektaklu „Syrofenicjanka” Opiekun grupy: Siostra Terezjanna W kategorii Spektakl Kabaretowy: Szkoła Podstawowa nr 6 w Opaczy spektakl „Choroba telewizyjna” Opiekunki grupy: Elżbieta ćwiklińska i Paulina Sikorska-Jaszczuk. W kategorii Scenariusz: Siostra Terezjanna za scenariusz do spektaklu „Syrofenicjanka” Zespół Szkół nr 1 w Konstancinie-Jeziornie. W kategorii Reżyseria: Pani Ewa Cielesz za reżyserię spektaklu „Tajemnica pewnej walizki” KDK Teatrzaki W kategorii Grupowa Kreacja Aktorska: Zespół Szkół nr 4 w Słomczynie za spektakl „Poczekalnia” Opiekunki grupy: Adrianna Mańkowska-Rzezak, Małgorzata Gozdołek

8 Teraz Konstancin Kwiecień


Nasze miasto

konstAnCiŃski dom kulturY zAPrAszA 13.04. PRZEDSTAWIENIE ,,JAK PISANKI NIE MOGły USIEDZIEć W WIELKANOCNyM KOSZyKU”, TEATR WARIACJA, MIEJSCE: OSP GASSy, WSTęP WOLNy Bajka o niesfornych pisankach, które nieustannie uciekały z koszyka wielkanocnego. Szukały przygód na podwórku. A mama Kura i tata Kogut ciągle ratowali je z niebezpiecznych sytuacji. Wszystko kończy się szczęśliwie a wielkanocny koszyk jest piękny i pełen kolorowych, zadowolonych jaj i nie tylko. Serdecznie zapraszamy młodych widzów. 26.04. KONSTANCIN – OCALIć OD ZAPOMNIENIA KONSTANCIN-KąPIELISKO, MIEJSCE: HUGONóWKA, UL. MOSTOWA 15 KONSTANCIN-JEZIORNA, GODZ.17.00 Niekiedy trudno sobie wyobrazić, że dawny Konstancin i jego okolice były letniskiem, kurortem, do którego przyjeżdżano na plaże by zażywać kąpieli w krystalicznie czystej Jeziorce a następnie posilać się rybami i zupą z raków wyławianych z rzeki. O tym gdzie były plaże, przystanie kajakowe i jak wyglądały spływy Jeziorką oraz kto bywał w Konstancinie i Skolimowie opowie Tadeusz Koss podczas kolejnego spotkania realizowanego w ramach cyklu „Konstancin-ocalić od zapomnienia” Zapraszamy. Wstęp wolny. 27.04. ŚWIęTy PAPIEż, KONCERT ZESPOłU GóRALSKA HORA Z OKAZJI KANONIZACJI PAPIEżA JANA PAWłA II, MIEJSCE: AMFITEATR, PARK ZDROJOWy Zapraszamy na uroczystą mszę świętą oraz koncert zespołu Góralska Hora. Zespół jest folkową kapelą z polskich gór oraz ze Słowacji. Czerpie swoje muzyczne pomysły z muzyki ludowej. Nazwa zespołu pochodzi od nazw szczytów górskich, określanych tak w Tatrach i Beskidach, jak również w całych Karpatach. Muzycy zespołu oprócz tradycyjnych instrumentów jak: skrzypce, cymbały węgierskie, altówka, kontrabas, sięgają po oryginalne i unikatowe instrumenty góralskie dziś już sporadycznie używane takie jak: trombita, róg pasterski, dudy, okaryna oraz różnego rodzaju piszczałki. Zespół Góralska Hora to jedna z bardziej cenionych grup muzycznych z polskich gór, która jest częstym gościem na różnego rodzaju festiwalach i koncertach w całym kraju, a także poza jego granicami. Wstęp wolny. 28.04. WARSZTATy ARTySTyCZNE, MIEJSCE: HUGONóWKA, UL. MOSTOWA 15, KONSTANCIN-JEZIORNA, GODZ. 18.00 Warsztaty dla nastolatek i kobiet. Podczas warsztatów wykonamy koszyczki z wikliny papierowej. Zapewniamy wszystkie materiały, koszt 15 zł/os

dlA kogo jest kikimorA? Jesteśmy jednym z niewielu magazynów, który ze względu na podejmowane tematy: fotografia, design, moda – a więc treści nieprzemijające, ma 100% uzasadnienie w formie papierowej. Trudno byłoby znaleźć takie zestawienie tematyki w internecie. W Kikimorze skupiamy się na budowaniu nowej wartości – magazynu o charakterze lifestyle'owym, czerpiąc trendy z całego świata, ale również samemu je kreując. Kikimorę warto czytać, ale warto też mieć w domu na półce, bo wzmacnia wizerunek rodziców – świadomych, mądrych, umiejących czerpać radość z życia i przekazujących tę radość i inspiracje dzieciom. Kikimorę kierujemy do ludzi zainteresowanych kulturą, sztuką i modą. Do osób poszukujących, świadomych i inteligentnych, ceniących markę, czas, komfort i estetykę. Jesteście na rynku już od 5 lat, jak w tym czasie, Pani zdaniem, zmieniło się podejście do rodzicielstwa? Największą różnicę widać w podejściu do rodziców i dzieci rozmaitych instytucji. Nastąpiło otwarcie galerii, muzeów, teatrów oraz kin dla dzieci, powstała ogromna ilość wspaniałych publikacji, warsztatów, organizacji. Dzieci w końcu traktowane są jak pełnoprawni odbiorcy kultury. Również w polskiej modzie i designie coraz więcej uwagi poświęca się dzieciom. Do tworzenia wielu projektów – głównie chodzi o design, zapraszani są specjaliści (projektanci, psychologowie, pedagodzy), którzy mają zapewnić jakość, komfort, bezpieczeństwo i zadbać o odpowiednią estetykę, mając na uwadze rodziców i dzieci. Można zatem powiedzieć, że Polska zauważyła dzieci. W Kikimorze zawsze zwracaliśmy uwagę na świadome rodzicielstwo. Od lat jesteśmy propagatorami tej idei. To co czytamy dzieciom, jak spędzamy z nimi czas wolny, jakimi wartościami się kierujemy oraz jakimi przedmiotami je otaczamy, ma ogromne znaczenie. Dla nas świadome rodzicielstwo, to umiejętność poruszania się w świecie nowych możliwości. Jednak nigdy nie zapominamy, że najważniejsza jest radość dziecka i spokój wewnętrzny rodzica. AgnieszkaMarszałek pomysłodawczyni,redaktornaczelna idyrektorkreatywnamagazynuKikimora

Kwiecień Teraz Konstancin 7


źródło:konstancinjeziorna.pl

Nasze miasto rowerowA rewoluCjA Szykuje się prawdziwa rowerowa rewolucja. W najbliższych latach na terenie trzech gmin: Konstancin-jeziorna, piaseczno i Góra Kalwaria ma powstać łącznie ponad 100 km ścieżek dla cyklistów. Ich budowę w znacznej części sfinansuje unia europejska. Miasto stołeczne jest głównym beneficjentem i koordynatorem programu Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych. Korzystają z tego również samorządy lokalne z terenu metropolii. Do podziału jest 165 milionów euro. Najwięcej, bo prawie 84 mln euro zostanie przeznaczone przede wszystkim na rozbudowę infrastruktury rowerowej i budowę sieci parkingów przesiadkowych. Pierwszy krok został już w tym kierunku zrobiony. W lu-

tym samorządy aglomeracji warszawskiej podpisały porozumienie o współpracy, o którym pisaliśmy w poprzednich numerach naszego magazynu. Teraz przyszedł czas na działanie. Będzie to budowa ścieżek rowerowych na terenie trzech gmin: Konstancin-Jeziorna, Góra Kalwaria i Piaseczno. Ustalono już nawet wstępny ich przebieg. Łącznie ma to być ponad 100 km, choć należy tu zaznaczyć, że są to na razie tylko propozycje. W gminie Konstancin-Jeziorna planowane jest uzupełnienie istniejącej sieci ścieżek rowerowych oraz budowa ich nowych odcinków. Pozwoli to m.in. mieszkańcom tych części gminy, w których nie ma komunikacji miejskiej bezpiecznie dojechać rowerem do najbliższego przystanku autobusowego. Natomiast w Piasecznie, Nowej Iwicznej, Zalesiu Górnym i Górze Kalwarii powstaną dodatkowo parkingi przesiadkowe (Park & Ride).

6 Teraz Konstancin Kwiecień


Nasze miasto

ruszYłA nowA liniA AutobusowA l21

Już od wtorku 18 marca kursuje nowa linia autobusowa L21. Dzięki niej można bezpośrednio dojechać m.in. z Dębówki do Konstancina-Jeziorny i Góry Kalwarii. Oprócz Dębówki autobusy L21 zatrzymują się m.in. w: Słomczynie, Cieciszewie, Moczydle i Wólce Dworskiej. Linia kończy się w Klarysewie, tak jak pozostałe: L14, L15 i L16. Bilety miesięczne na wybraną linię „L” można zakupić u kierowców autobusów. Kosztują: 90 zł - normalny i 45 zł - ulgowy. Wkrótce oferta być może zostanie uatrakcyjniona. Burmistrz gminy Konstancin-Jeziorna chce, by jeden bilet miesięczny honorowany był na wszystkich trasach linii lokalnych. W tym celu prowadzi rozmowy z przewoźnikiem. Ponadto przypominamy, że rodziny wielodzietne mogą ubiegać się o zwrot 25 proc. kosztów zakupu biletów komunikacji publicznej. Taką możliwość daje im Konstancińska Karta Dużej Rodziny. W dniu startu nowe połączenie osobiście przetestowali burmistrzowie m.in. Kazimierz Jańczuk - burmistrz gminy Konstancin-Jeziorna, Dariusz Zieliński burmistrz gminy Góra Kalwaria i Grzegorz Rytka, sołtys Dębówki.

udAnY debiut klubu iks gtm konstAnCin Klub koszykarzy na wózkach, pod opieką Wojciecha Makowskiego, z sukcesem zadebiutowali w europejskich rozgrywkach. Podczas turnieju rozegranego 7 i 8 marca w austriackim Klosterneuburgu nasi reprezentanci zajęli drugie miejsce. Po raz pierwszy w historii klubu uczestniczyli w europejskiej Eurolidze. Debiut konstancinian był bardzo udany. Koszykarze odnieśli dwa zwycięstwa - nad łotewskim VEF Ryga i holenderską drużyną Challange Sport Arrows ’81. Dodatkowo dwa wyróżnienia powędrowały do jednego z zawodników IKS-u. Rafał Tuburowski został królem strzelcem oraz "All Star" turnieju. Serdecznie gratulujemy! WYNIKI IKS GTM KONSTANCIN W EUROLEAGUE IKS GTM Konstancin vs KKI Zagreb 64:73 VEF Riga vs IKS GTM Konstancin 32:79 IKS GTM Konstancin vs Interwetten - Coloplast Sitting Bulls 45:78 Challange Sport Arrows ’81 vs IKS GTM Konstancin 36:57

sukCes gminY konstAnCin-jeziornA nA skAlę Polski W dniach 24-25 marca 2014 r. odbyła się w Warszawie Ogólnopolska Konferencja Samorządu i Oświaty organizowana przez Pismo Samorządu Terytorialnego „Wspólnota”. Podczas konferencji Gmina Konstancin-Jeziorna otrzymała dyplom za zajęcie IV miejsca w Polsce w kategorii małe miasta w nakładach na oświatę. W rankingu do obliczeń posłużyły wydatki gmin ponad subwencję oświatową przeznaczone na edukację w przeliczeniu na jednego ucznia w latach 2009-2012. IV miejsce cieszy tym bardziej, że w kategorii małe miasta analizowano wydatki na oświatę 575 gmin z całej Polski.

źródło:konstancinjeziorna.pl

internetowY rejestr Pomoże odnAleźć PuPilA

Urząd Miasta i Gminy Konstancin-Jeziorna uruchomił internetowy rejestr zwierząt odłowionych na terenie gminy. Dzięki niemu mieszkańcy mogą sprawdzić m.in. czy ich zaginionego pupila nie ma w prowadzonej bazie. Rejestr zawiera zdjęcia zwierząt, a nie tylko datę i miejsce odłowienia zwierzaka, co zdecydowanie pomaga właścicielom na odnalezienie pupili. Rejestr zwierząt odłowionych na terenie gminy można przejrzeć skanując kod obok. Ponadto przypominamy. Jeśli zaginął Ci pies lub kot skontaktuj się ze Strażą Miejską w Konstancinie-Jeziornie (ul. Sobieskiego 5, tel. 22757-65-49, 602-291-864), a jeśli chciałbyś przygarnąć któreś ze znajdujących się w bazie zwierząt zgłoś się do Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miasta i Gminy Konstancin-Jeziorna (ul. Warszawska 31, budynek galerii Lima, tel.: 22-717-53-99 wew. 109, 110).

Kwiecień Teraz Konstancin 5


źródło:konstancinjeziorna.pl

Nasze miasto

remontY dróg w gminie Gmina Konstancin-Jeziorna sukcesywnie poprawia jakość dróg. W ostatnich latach kompleksowego remontu doczekały się ulice: Strumykowa, Matejki, Batorego, Wierzejewskiego, Jagiellońska i Piasta. W tym roku również zaplanowano remont starych i budowę nowych ulic. Ulica Batorego zostanie przebudowana na odcinku od ul. Piłsudskiego do ul. Jagiellońskiej, remont czeka też samą ul. Jagiellońską - od ul. Batorego do ul. Od Lasu oraz ul. Piasta - od ul. Piłsudskiego do ul. Żeromskiego. Remont tych ulic pochłonie ponad 3,2 mln zł, ale to nie wszystko, ponieważ w tym roku również zaplanowano nowe przedsięwzięcia. Nowe nawierzchnie mineralnoasfaltowe pojawią się m.in. na ulicach: Deotymy w Konstancinie-Jeziornie (na północ od ul. Długiej - ok. 85 m), na całej długości Klonowej (ok. 680 m), Kazimierzowskiej (na zachód od ul. Deotymy - ok. 170 m), a także na gminnych drogach w: Łęgu (ok. 450 m), Ciszycy (od drogi wojewódzkiej do posesji nr 17 - ok. 230 m oraz od drogi powiatowej, przy wale przeciwpowodziowym do drogi gminnej - ok. 550 m) i Obórkach (sięgacz od drogi głównej do posesji numer 15 C - ok. 260 m). W planach jest też remont m.in.: ul. Powsińskiej w Bielawie (270 m), drogi w Obórkach (kontynuacja robót z 2013 r. do torów kolejowych - ok. 510 m), ul. Głowackiego w Konstancinie-Jeziornie (na części gdzie nie będzie w najbliższych latach robót sanitarnych). Poza tym dokończona zostanie ul. Mostowa w Konstancinie-Jeziornie, a na ul. Literatów powstanie chodnik. Interaktywna mapa inwestycji jest do obejrzenia po zeskanowaniu kodu obok.

burmistrz nA sPotkAniu z PrezYdentem rP Władze gminy Konstancin-jeziorna w czwartek (27 marca) wzięły udział w uroczystości nadania rondu w piasecznie imienia tadeusza mazowieckiego. Gościem honorowym wydarzenia był prezydent bronisław Komorowski. Imieniem pierwszego niekomunistycznego premiera nazwano rondo u zbiegu ulic Wojska Polskiego i Nadarzyńskiej w Piasecznie. Honorowymi gośćmi uroczystości, która odbyła się w czwartek (27 marca) byli prezydent Bronisław Komorowski oraz syn Tadeusza Mazowieckiego Adam. Gminę Konstancin-Jeziorna reprezentowali burmistrz Kazimierz Jańczuk oraz Andrzej Cieślawski, przewodniczący Rady Miejskiej. Kolejnym punktem wizyty prezydenta w Piasecznie były odwiedziny jednej ze szkół podstawowych. Tam Bronisław Komorowski spotkał się z uczniami, mieszkańcami powiatu oraz przedstawicielami władz miejskich i gmin ościennych.

żłobek i Przedszkole już od wrześniA trwają intensywne prace przy budowie żłobka na os. mirków oraz przedszkola w oborach. Budowa żłobka przy ul. Jaworskiego 3 w Konstancinie-Jeziornie idzie pełną parą, a prowadzi ją firma „Dorbud” z Kielc. Budynek został już zadaszony. Obecnie trwają prace w jego wnętrzu. Położono m.in. instalację elektryczną i sanitarną, otynkowano ściany, a także przygotowano podłoże pod posadzki. Wykonawca przygotowuje się teraz do wykonania nowego ogrodzenia wokół obiektu. Gmina na realizację inwestycji zdobyła z rządowego programu „Maluch” dofinansowanie, z którego w ubiegłym roku wydatkowała 1.432.594,77 zł. – Jeszcze w tym roku będziemy ubiegać się o kolejną dotację – podkreśla Kazimierz Jańczuk, burmistrz gminy Konstancin-Jeziorna. Zgodnie z umową żłobek dla 75 maluchów ma być gotowy do 30 czerwca. Przeprowadzka żłobka z budynku „Tęczowego przedszkola” do nowego obiektu planowana jest w najbliższe wakacje. Później „Tęczowe przedszkole” przejdzie kapitalny remont. Po zakończeniu prac, mają potrwać do 30 czerwca 2015 r., powstanie największe przedszkole w Konstancinie-Jeziornie ze 125 miejscami. Intensywne prace cały czas trwają też przy budowie przedszkola w Oborach. Gotowe są już jego fundamenty. Postawiono również ściany do wysokości pierwszej kondygnacji. Za inwestycję wartą ponad 3,4 mln zł odpowiedzialna jest spółka „Pamar” z Warszawy. Nowe przedszkole będzie przestronne i nowoczesne. W jednokondygnacyjnym budynku znajdą się cztery oddziały dla 100 dzieci, w tym jeden integracyjny - dostosowany do potrzeb niepełnosprawnych. W obiekcie znajdą się też: kuchnia, gabinet logopedyczny, sala do zajęć terapeutycznych oraz sala wielofunkcyjna o pow. 100 mkw. Na terenie oborskiego przedszkola powstanie też plac zabaw. Wszystko, łącznie z uzyskaniem pozwolenia na użytkowanie, ma być gotowe do 31 sierpnia 2014 r.

niedzielnY konCert w słomCzYnie Dom ludowy w Słomczynie na jeden wieczór zmienił się w prawdziwą salę koncertową. Przed publicznością 9 marca wystąpił znany i ceniony wirtuoz Tytus Wojnowicz, a towarzyszyli mu: Paweł Rybkowski, Marzena Hodyr i Nadia Bojadżijew. Kwartet zaprezentował utwory m.in.: Schuberta, Beethovena, Mozarta i Piazzola. Można było usłyszeć na żywo obój, skrzypce, altówkę i wiolonczelę. Piękna scenografia, nastrojowe światło, a przede wszystkim wyjątkowi artyści sprawili, że sala zapełniła się do ostatniego wolnego miejsca.

4 Teraz Konstancin Kwiecień


od 1 kwietniA ztm zmieniA listę ulg nA PrzejAzdY zarząd transportu miejskiego w Warszawie od 1 kwietnia wprowadza zmiany w ulgach na przejazd komunikacją miejską. dotyczą one m.in.: siedmiolatków, studentów zagranicznych oraz emerytowanych sędziów i prokuratorów. Lista zmian jest długa, a obejmują one następujące kategorie pasażerów komunikacji miejskiej: SIEDMIOLATKI Uprawnienie do bezpłatnych przejazdów obecnie obowiązuje do 31 sierpnia w roku kalendarzowym, w którym dziecko kończy 7 lat. Od kwietnia okres bezpłatnych przejazdów dla siedmiolatków, ze względów organizacyjnych, zostanie wydłużony do końca września. UCZNIOWIE W WIEKU 7 -16 LAT Obecnie do przejazdów ulgowych upoważnia ich jedynie ważna (podstemplowana) w danym roku szkolnym legitymacja szkolna. Praktyka pokazuje jednak, że wielu uczniów nie zdąża podstemplować legitymacji na czas. Dlatego dzieci w tym wieku nie będą już musiały dokumentować uprawnienia do ulgi jedynie ważną legitymacją szkolną. Oprócz niej będą mogły posługiwać się każdym innym dokumentem zawierającym zdjęcie i datę urodzenia dziecka (np. paszport, dowód osobisty dla dziecka itp.). A jeśli chodzi o legitymację to zostanie ona uznana nawet jeśli nie będzie zawierała aktualnej pieczątki. STUDENCI I UCZNIOWIE ZAGRANICZNYCH SZKÓŁ WYŻSZYCH Studenci i uczniowie zagranicznych szkół wyższych do ukończenia 26. roku życia, posługując się legitymacją ISIC, mają prawo do korzystania z biletów ulgowych każdego rodzaju. Od początku kwietnia będą mogli korzystać jedynie z biletów ulgowych długookresowych. Gdy uczeń lub student takiej szkoły będzie chciał skorzystać z innego rodzaju biletu będzie musiał skasować bilet normalny. DOKTORANCI Identycznie jak w przypadku uczniów i studentów szkół zagranicznych, doktoranci będą mogli korzystać z ulgi wyłącznie w przypadku biletów długookresowych. Dodatkowo wprowadzone zostało kryterium ograniczenia wiekowego. Ulga na przejazdy będzie przysługiwała wyłącznie doktorantom do ukończenia 30. roku życia. OPIEKUNOWIE DZIECI I MŁODZIEŻY Z NIEPEŁNOSPRAWNOŚCIą W sytuacji kiedy opiekun podróżuje po swojego podopiecznego lub po odwiezieniu go do placówki oświatowej, ośrodka terapii, przychodni lekarskiej lub zakładu opieki zdrowotnej może podróżować bezpłatnie. Pod warunkiem, że ma przy sobie zaświadczenie z podanym adresem miejsca zamieszkania podopiecznego oraz placówki oświatowej, ośrodka terapii, przychodni lekarskiej lub zakładu opieki zdrowotnej, wydane przez te placówki. Problem jednak polega na tym, że każda z tych placówek wydaje zaświadczenia według innego wzoru. W sytuacji kontroli sprawiać to może kontrolerom biletów ZTM problemy z właściwą weryfikacją tego czy dana osoba rzeczywiście ma prawo do przejazdów bezpłatnych. Prowadzić to może do niepotrzebnych niejasności oraz stresujących dla pasażerów sytuacji. Więc w celu ułatwienia procedury kontroli uprawnień, od kwietnia opiekun będzie mógł podróżować wyłącznie na podstawie zaświadczenia według ściśle określonego wzoru wprowadzonego zarządzeniem Prezydenta Warszawy. Dodatkowo każde zaświadczenie powinno zostać zarejestrowane w ZTM. Można to będzie zrobić w każdym Punkcie Obsługi Pasażerów. ŻANDARMERIA Obecnie do bezpłatnych przejazdów prawo mają wyłącznie umundurowani funkcjonariusze Żandarmerii Wojskowej do stopnia starszego sierżanta sztabowego włącznie. Od kwietnia nie będzie już ograniczenia dotyczącego stopnia. Dołożone jednak zostało kryterium, że bezpłatne przejazdy będą przysługiwały wyłącznie w czasie wykonywania czynności służbowych. Nadal jednak uprawnienia do nich będą mieli wyłącznie funkcjonariusze w mundurach. MAŁŻONKOWIE, NA KTÓRYCH EMERYCI LUB RENCIŚCI OTRZYMUJą DODATKI RODZINNE Osoby te od 1 kwietnia będą mogły korzystać jedynie z biletów normalnych. SęDZIOWIE I PROKURATORZY W STANIE SPOCZYNKU Od kwietnia również będą korzystać tylko z biletów normalnych. DZIECI Z RODZIN POSIADAJąCYCH CZWORO LUB WIęCEJ DZIECI Dzieci z takich rodzin mają uprawnienie do bezpłatnych przejazdów. I to się nie zmieni. Nadal będą mogły podróżować bezpłatnie (na podstawie imiennej karty o specjalnym wzorze wydawanej przez ZTM). Obecnie jednak muszą to być dzieci zameldowane w Warszawie. Od kwietnia nie będą musiały mieć meldunku. Wystarczy, że będą w Warszawie mieszkać. Jest ujednolicenie zasad oraz realizacja polityki Warszawy związanej z Warszawską Kartą Rodziny, gdzie stosowane jest właśnie kryterium zamieszkania a nie posiadanie stołecznego meldunku. EMERYCI I RENCIŚCI Przypominamy jednocześnie, że w przypadku emerytów i rencistów utrzymane w mocy zostały dotychczas obowiązujące przepisy, mówiące, że prawo do przejazdów ulgowych (ulga 50 proc. od ceny biletu normalnego) przysługuje wszystkim emerytom i rencistom bez względu na wiek.

Nasze miasto gminA włąCzYłA się w kAmPAnię informACYjną Gmina Konstancin-Jeziorna włączyła się w ogólnopolską kampanię informacyjną "Rasizm. Walczę nie milczę". Strona internetowa, ulotki i klip filmowy to główne elementy akcji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych skierowanej do obcokrajowców. Kampania informacyjna "Rasizm. Walczę nie milczę" jest prowadzona w ramach projektu pod nazwą "Imigranci wobec przestępstw z nienawiści - czyli jak skutecznie dochodzić swoich praw", realizowanego przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Jej celem jest przekazanie cudzoziemcom informacji m.in. o tym, jak polskie prawo reguluje kwestie przestępstw z nienawiści, co może zrobić ofiara takich przestępstw, gdzie szukać pomocy i jakie instytucje jej udzielają. Mają w tym pomóc plakaty, strona internetowa, billboardy i ulotki, które można znaleźć w jednostkach policji, w urzędach, na uczelniach i w innych instytucjach publicznych.

modernizACjA sieCi wodoCiągowej Jeszcze w tym roku stare azbestowocementowe rury w Bielawie zostaną wymienione na nowe. Zakład Gospodarki Komunalnej w Konstancinie-Jeziornie modernizuje sieć wodociągową realizując inwestycję, na którą otrzymano dotację z budżetu gminy Konstancin-Jeziorna. Planowana modernizacja wodociągu, ze względu na jego częstą awaryjność obejmie ul. Bielawską - od ronda Armii Krajowej do ul. Rynkowej - w Konstancinie-Jeziornie, gdzie rury żeliwne zostaną zastąpione polietylenowymi. Wydatki z tym związane to 485 tys. zł. Dodatkowo w tym roku znikną też stare rury azbestowo-cementowe doprowadzające wodę do mieszkańców m.in. Bielawy. Roboty budowlane rozpoczną się w drugiej połowie tego roku. W tym przypadku wymiana ok. 1030 m wodociągu będzie kosztowała 365 tys. zł.

źródło:konstancinjeziorna.pl

Kwiecień Teraz Konstancin 3


źródło:konstancinjeziorna.pl

Nasze miasto Centrum nAszego miAstA. wYPowiedz się 1 kwietnia w Konstancinie-jeziornie rozpoczęły się międzynarodowe akademickie Warsztaty urbanistyczne. Gmina nawiązała współpracę z uniwersytetem Sorbona w paryżu, politechniką Warszawską i Szkołą Główną Gospodarstwa Wiejskiego, dzięki której realizowany jest projekt kształtowania centrum miasta. Do Konstancina-Jeziorny przyjechali studenci gospodarki przestrzennej z trzech uczelni - uniwersytetu paryskiego, warszawskiej politechniki i SGGW w Warszawie. Polsko-francuski zespół ma przed sobą nie lada zadanie - opracowanie koncepcji rozwoju przestrzennego centrum Konstancina-Jeziorny.

Ważnym elementem projektu jest przeprowadzenie partycypacji społecznej. Zapraszamy wszystkich chętnych do udziału w badaniu. Wystarczy wypełnić ankietę, dostępną na stronie internetowej urzędu i w ten sposób wypowiedzieć się jak powinno wyglądać centrum Konstancina-Jeziorny. Studenci wyposażeni w imienne identyfikatory, podpisane przez burmistrza gminy Konstancin-Jeziorna, pojawili się również na ulicach Konstancina-Jeziorny, gdzie o opinie i pomysły na centrum pytają m.in. mieszkańców i kuracjuszy. Udział w badaniu jest dobrowolny, a ankieta anonimowa. Wypełniony formularz ankiety (do pobrania poniżej) można do 2 kwietnia 2014 r. przesłać na adres: promocja@konstancinjeziorna.pl lub dostarczyć do kancelarii Urzędu Miasta i Gminy Konstancin-Jeziorna (ul. Warszawska 32, pok. nr 4). Zachęcamy do udziału w badaniu.

mAmmogrAfiA może urAtowAć żYCie 11 kwietnia na mieszkanki gminy Konstancin-Jeziorna czekają bezpłatne badania mammograficzne. Akcja prowadzona w ramach Programu Wczesnego Wykrywania Raka Piersi skierowana jest do pań w wieku od 50 do 69 lat. Mammografia to najważniejsze badanie diagnostyczne w kierunku wykrycia raka piersi. Jest bezbolesne, trwa kilka minut, a wykonywane regularnie może uratować życie. Mieszkanki gminy Konstancin-Jeziorna będą mogły bezpłatnie się przebadać już 11 kwietnia. Akcja skierowana jest do pań w wieku od 50 do 69 lat. Mammobus "Lux Med-u" stanie przy pensjonacie-restauracji "Konstancja" (ul. Źródlana 6/8). Badania będą prowadzone przez cały dzień, ale warto się wcześniej zapisać - w ten sposób unikniemy stania w kolejce. Rejestracja prowadzona jest 7 dni w tygodniu pod nr tel.: 58-666-24-44. Więcej informacji można znaleźć również na stronie internetowej: www.fado.pl. Uwaga! Populacyjny Program Wczesnego Wykrywania Raka Piersi skierowany jest do kobiet zdrowych, które nie chorowały wcześniej na raka piersi. Ma na celu objęcie swoim zasięgiem jak największej liczby pań w populacji 50 - 69 lat, czyli najbardziej narażonej na zachorowanie na raka piersi. Otrzymywany wynik badania skryningowego (przesiewowego) to ocenione przez dwóch lekarzy specjalistów zdjęcia rentgenowskie piersi, z krótką adnotacją - czy wynik jest zmianowy bądź bezzmianowy. Nie jest on w formie pełnego opisu diagnostycznego tak, jak przy tradycyjnym badaniu. W razie konieczności dalszej diagnostyki, list zawiera wytyczne względem sposobu postępowania.

wsPArCie gminY dlA nAjCiekAwszYCH iniCjAtYw lokAlnYCH Gmina Konstancin-jeziorna wybrała projekty, które wesprze finansowo w ramach inicjatywy lokalnej. Na liście znalazły się pomysły w ramach inicjatywy lokalnej, które są przygotowane przez mieszkańców m.in. Konstancina-jeziorny, czarnowa, Słomczyna i okrzeszyna. W sumie będzie to 7 zadań a gmina przeznaczy na nie 42.900 zł. między innymi fundusze trafią do sołectwa czarnów (poprawa warunków do spotkań integracyjnych społeczności lokalnej sołectwa czarnów), wsi Słomczyn (podniesienie estetyki wsi), okrzeszyna (przystosowanie placu sportowo-rekreacyjnego do gry w piłkę siatkową plażową), a także na cel zorganizowania imprezy sportowo-edukacyjno-rekreacyjnej - memoriał im. mjr zygmunta Wielochy.

2 Teraz Konstancin Kwiecień


Teraz

Kwiecień 2014 / Gazeta bezpłatna

konstancin

Nasze miasto: - NoWa KaWIarNIa W Starej papIerNI

MateuszJasiński

„UrODZONyByBIegać IBIegaNIeMZagrażać”

Kwiecien 2014  
Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you