Page 1

NR 4 (118) 2019

Cena 12 zł (w tym 8% vat)

www.tenisklub.pl

Roland Garros

12 prac Rafaela

Nadala Mistrzostwa Polski

Sezon

na medale Znajdziesz nas na:

ISSN 1734-9850 Nr indeksu 205702

TENISKLUB Numer 4 (118) 2019

01_okladka:001 okladka 19-07-12 09:47 Page 1

Iga Âwiàtek

NA ROZSTAJU DRÓG

Woda, muzyka i zachód słoƒca -- tenis amatorski


02_RECMAN reklama:Layout 1 19-07-06 17:52 Page 2


03_wstepniak:Layout 1 19-07-12 09:56 Page 3

Słowem naczelnego

RAFA JAK HERKULES Miało być lato? I jest lato pełną gębą. Lato w polskim tenisie! A przecież jeszcze tak niedawno zapowiadało się, że po przejściu Agnieszki Radwańskiej na emeryturę będziemy mieli srogą zimę…

A

tymczasem, trzymajàc si´ tej pogodowej retoryki, mamy prawdziwà wiosn´, by nie powiedzieç, ˝e nawet lato. Kto jeszcze przed kilkoma miesiàcami mógł si´ bowiem spodziewaç, ˝e Iga Âwiàtek osiàgnie w pierwszym „dorosłym” starcie w Pary˝u czwartà rund´? Z miejsca wyjaÊniam: czwartà rund´, czyli najlepszà „16” turnieju wielkoszlemowego! Wiem, ˝e zaraz podniosà si´ głosy malkontentów, którzy powiedzà, ˝e Amanda Anisimova, młodsza od Igi o kilka miesi´cy, dotarła w tym samym turnieju dwie rundy dalej, do półfinału. Tak, to prawda. Jednak po pierwsze za młodà Amerykankà stoi wielka federacja, która zapewniła jej w ubiegłym sezonie „dzikie karty” do turniejów w Indian Wells, Miami i US Open, a po drugie, gdy w 2017 roku Âwiàtek leczyła przez siedem miesi´cy powa˝nà kontuzj´, Anisimova zbierała pierwsze doÊwiadczenia w du˝ych zawodowych turniejach i zdobywała ju˝ pierwsze punkty WTA. Dlatego uwa˝am wynik Polki w Pary˝u za bardzo dobry i dajàcy du˝o nadziei na kolejne miesiàce. Trzeba te˝ pami´taç, ˝e w tenisie wszystko musi do siebie pasowaç jak w puzzlach. Teraz najwa˝niejsze jest, by wszystko funkcjonowało na najwy˝szym poziomie nie tylko na korcie, ale i wokół kortu. O tym, jak mo˝e si´ uło˝yç przyszłoÊç Igi Âwiàtek, piszemy w tekÊcie otwarciowym.

Adam Romer adam@tenisklub.pl

Pytamy, co mo˝e si´ staç, co musi si´ zdarzyç, byÊmy mieli z Igi radoÊç przez nast´pne lata. Poruszamy delikatny temat rozwiàzania umowy z dotychczasowà agencjà i zastanawiamy si´, kto teraz mo˝e pokierowaç jej karierà. Od razu jednak zastrzegam, ˝e Âwiàtek jest jeszcze ciàgle bardzo młoda

i, mówiàc kolokwialnie, ma czas na odnoszenie sukcesów. O sukcesach Rafaela Nadala w Pary˝u ju˝ właÊciwie trudno napisaç coÊ nowego i oryginalnego. Gdy Hiszpan po raz 12. wygrywa Roland Garros, to mo˝na go chyba tylko porównaç z mitycznym Herkulesem, który te˝ wykonał 12 prac. Tyle ˝e Hiszpan ma ju˝ na koncie łàcznie 18 wielkoszlemowych triumfów (do Roland Garros doło˝ył trzy puchary US Open, dwa wimbledoƒskie i jeden Australian Open) i najwyraêniej nie zamierza na tym poprzestaç. W poprzednim wydaniu „Tenisklubu” mieliÊmy du˝y tekst o rywalizacji Nadala, Rogera Federera i Novaka Dêokovicia, którzy zamierzajà si´ Êcigaç byç mo˝e nawet do czterdziestki. Co jeszcze znajdà Paƒstwo w tym magazynie? JesteÊmy wsz´dzie tam, gdzie gra si´ w tenisa. ÂledziliÊmy turnieje zawodowe w Toruniu i Poznaniu, najwa˝niejszy turniej wózkarzy w Płocku, mistrzostwa Polski we wszystkich kategoriach wiekowych czy te˝ turnieje amatorów w ÂwinoujÊciu i Solcu Zdroju. Mamy te˝ zapowiedê tego, co w Polsce jeszcze tego lata: w Sopocie, Kozerkach czy Warszawie. A jeÊli ktoÊ chciałby si´gnàç nieco dalej w przeszłoÊç, to Andrzej Fàfara opisuje pewnego k´dzierzawego maƒkuta, który 40 lat temu wkroczył na Êwiatowe korty.  Zapraszam do lektury.

W każdy wtorek w godzinach 13.00 – 14.00 magazyn

na antenie

ZAPRASZAMY DO SŁUCHANIA!

W W W. W E S Z L O . F M


04-05_CZYSTY kadr:Layout 1 19-07-06 17:53 Page 4

Czysty kadr



Zielonym do dołu...

... a niebieskim do góry – tak powinno wyglàdaç zdj´cie kortu na poczàtku lata. Troch´ Êwie˝ej, jeszcze niezbyt mocno wydeptanej trawy, i mnóstwo bł´kitnego nieba. W takich okolicznoÊciach przyrody mo˝na graç w tenisa z czystà przyjemnoÊcià i odpowiednio przygotowaç si´ do Wimbledonu. Na przykład w szacownym londyƒskim Queen’s Clubie. Foto AFP / East News

4 | TENISklub | 4 (118) 2019


04-05_CZYSTY kadr:Layout 1 19-07-06 17:54 Page 5

4 (118) 2019 | TENISklub |

5


06-07_SPIS treści:Layout 1 19-07-11 12:17 Page 6

Spis treści

16

DwanaÊcie prac Rafaela

– Roland Garros

8

Na rozstaju dróg – dylematy Igi Âwiàtek

14 22

Z kortów Trzy tygodnie na trawie

30

Oczekiwana zmiana miejsc – ATP Finals przenoszà si´ do Turynu

– popularyzacja tenisa

Dziewczyny robià porzàdki

58

60

Sponsorzy nam zaufali

64

Sezon na medale

66

Potrzeba zmian

67

Rozmówki polsko-polskie

68

E-bak do pełna – strefa PZT

www.tenisklub.pl 6 | TENISklub | 4 (118) 2019

Nawet upał nie szkodził – Promar Open

– turnieje Tennis Europe

54

Pójdà na boisko – Warsaw Charity Cup

– Talentiada

50

Wolej Karola przewa˝ył – turnieje amatorskie

– mistrzostwa Polski do lat 12, 14, 16, 18 i 23

49

Bez serwisu ani rusz – mistrzostwa Polski dziennikarzy

– rozmowa z Mariuszem Fyrstenbergiem

44

Najpierw była gàbka – rankingi PZT

– rankingi ATP i WTA

40

Od czegoÊ trzeba zaczàç – Puchar Polski

Wakacje na sportowo tylko z Kinder+Sport!

– tenis na Êwiecie

24

57

69

Dyplomacja tenisowa – felieton Leszka Malinowskiego

www.blog.tenisklub.pl


06-07_SPIS treści:Layout 1 19-07-11 12:17 Page 7

26

Polskie gwiazdy w konstelacji ATP

36

Powrót do przeszłoÊci

– Poznaƒ Open

– biało-czerwoni w pierwszej setce rankingu

32

42

Jubileusz na biało-czerwonym tle

Taki jest ten turniej

– Bella Cup

– Płock Open

70

Pozycja robi ró˝nic´ – lepiej graç

72

Mózg prosi si´ o diet´ – przez ˝ołàdek nad kort

75 76 79

Rankingi amatorskie Obok kortów Majówka na Majorce – podró˝e z Relaksmisjà

80

Nowe szaty Dunlopa – prezentacja sprz´tu

82

62

Woda, muzyka i zachód słoƒca

– Babolat Cup

Wsz´dzie, ale nie tutaj – lektura nie tylko dla kibiców

83

Skazany na Rolaka – felieton Krzysztofa Rawy

86

Spirala oczekiwaƒ – Nowa przygoda Sandry Zaniewskiej

88

Przed tenisem tylko futbol – partner PZT

90

W nast´pnym numerze

84 WejÊcie k´dzierzawego maƒkuta – Kroniki kortowe Andrzeja Fàfary


08-12_IGA SWIATEK:Layout 1 19-07-12 12:39 Page 8

Raport „Tenisklubu”

Na rozstaju dróg Turniej na kortach Rolanda Garrosa był ogromnie ważny dla Igi Świątek. Nie tylko ze względu na świetny wynik, awans do czwartej rundy i tym samym solidny zastrzyk punktowy i finansowy. Także z powodu decyzji o rozwiązaniu umowy z Warsaw Sports Group, co Tomasz Świątek, ojciec tenisistki, ogłosił dzień przed jej 18. urodzinami. Tekst Maria Kuêniar | Foto Agencja Pressaro i Jacek Herok

ga Âwiàtek z agencjà mened˝erskà Warsaw Sports Group była i – formalnie nadal jest – zwiàzana od trzech lat. Kontrakt podpisali rodzice jako opiekunowie prawni niepełnoletniej wówczas Igi. Agencja finansowała karier´ Âwiàtek – opłacała trenera tenisa, trenera przygotowania fizycznego, od niedawna tak˝e psychologa sportowego. WSG w du˝ej mierze zdj´ła ci´˝ar z pleców rodziców zawodniczki, którzy wczeÊniej sami finansowali kariery córek – warto pami´taç, ˝e w tenisa grała te˝ starsza siostra Igi, Agata. Podobnie jak w przypadku innych zdolnych zawodników było wiadomo, ˝e trudno b´dzie udêwignàç finansowe wymagania zawodowego uprawiania tenisa. Wszyscy znamy opowieÊci, jak to dziadkowie sióstr Radwaƒskich sprzedawali obrazy, byle tylko Agnieszka i Urszula mogły wcià˝ graç. W ro-

I

dzinie Igi w tak cennych przedmiotów raczej nie było. Pojawiła si´ za to WSG. Poczàtkowo – nieocenione êródło wsparcia. Zresztà, patrzàc obiektywnie, wcià˝ takowym jest. Pomocna dłoń

Kariera Âwiàtek była i wcià˝ jest prowadzona – jak si´ wydaje – w odpowiednim tempie. W du˝ej mierze to zasługa sztabu, który podjàł np. decyzj´, ˝eby jeszcze w 2018 roku nie korzystaç z propozycji „dzikich kart”, jakie dostawała juniorska mistrzyni Wimbledonu. Sam trener Piotr Szierzputowski podkreÊlał, ˝e kluczem jest odpowiednie zaplanowanie startów tak, by nie obcià˝aç nadmiernie młodego organizmu. Dodajmy do tego Jolant´ Rusin-Krzepot´, trenerk´ przygotowania fizycznego, psycholog Dari´ Abramowicz i dostaniemy całkiem niezły team, który doprowadził Ig´ w niemal sprin-

Top 10 Igi Świątek 16 46 51 65 82 88 92 95 101 109

Qiang Wang Viktoria Kuzmova Monica Puig Wiera Łapko Ana Bogdan Lara Arruabarrena Zarina Dijas Mariana Duque-Marino Kristyna Pliszkova Olga Danilović

Roland Garros 2019 Lugano 2019 Roland Garros 2019 Lugano 2019 Australian Open 2019 Indian Wells 2019 Miami 2019 Charleston 2018 Lugano 2019 Australian Open 2019 (el.)

W kolejnych rubrykach: ówczesny rankin, imię i nazwisko pokonanej rywalki oraz tutniej

8 | TENISklub | 4 (118) 2019

terskim tempie do czołowej setki rankingu WTA. To wszystko to właÊnie zasługa WSG, która finansuje ten sztab. Naturalne wydaje si´ wi´c pytanie, dlaczego zmieniaç coÊ, co działa jak dobrze naoliwiona maszyna. – Iga jest talentem niespotykanym. To dziewczyna, która ma papiery na naprawd´ wielkie wyniki. W perspektywie roku, dwóch lat mo˝e byç ju˝ w Êcisłej czołówce, wÊród dziesiàtki najlepszych. Ma szans´, aby regularnie dochodziç do çwierçfinałów, nawet półfinałów wielkich szlemów. Jej karierà trzeba tylko odpowiednio pokierowaç. Z jednej strony Iga właÊnie skoƒczyła 18 lat, jest pełnoletnia, to ju˝ nie rodzice b´dà za nià podpisywaç umowy. Dlatego moment, aby coÊ zmieniç, wydaje si´ odpowiedni. Z drugiej strony, wiadomo, dobrze jej idzie, szybko si´ wspina, ale czy decyzja byłaby taka sama, gdyby Iga była jeszcze w drugiej setce? Mo˝emy tylko dywagowaç – ocenia Tomasz Redwan, ekspert ds. marketingu sportowego. WSG pomogła Idze, gdy najbardziej tego potrzebowała. Nie mo˝na zapomnieç, ˝e kiedy umowa była dopiero podpisywana, o Âwiàtek mówiło si´ ju˝ od dawna – ˝e nie tylko rywalki ze swojej kategorii wiekowej, ale i starsze ogrywa niemal jak chce, ˝e oprócz silnych uderzeƒ potrafi zaskoczyç dropszotem. Wszyscy wiedzieli, ˝e Iga ma talent, nie oznaczało to jednak, ˝e b´dzie potrafiła przekuç go na wyniki. Warto pami´taç, ˝e kilka lat temu WSG nie miała pewnoÊci, czy finanso-




08-12_IGA SWIATEK:Layout 1 19-07-12 12:39 Page 9

Na progu dorosłości Iga Świątek stanęła przed poważnym dylematem

4 (118) 2019 | TENISklub |

9


08-12_IGA SWIATEK:Layout 1 19-07-12 12:40 Page 10

Raport „Tenisklubu”



wanie kariery młodej tenisistki kiedykolwiek si´ zwróci. Obecnie jednak wszystko wskazuje na to, ˝e w du˝ej mierze ju˝ si´ zwróciło. Pytanie wi´c, co dalej – zostaç przy tym co jest, czy szukaç dalej. Istotne sà tu kwestie finansowe. Produkt marketingowy

„WysokoÊç prowizji zale˝y przede wszystkim od pozycji zawodnika i zakresu usług Êwiadczonych przez agencj´. W zamian za poÊrednictwo agencja pobiera okreÊlonà procentowo prowizj´ od ka˝dego kontraktu, ale nie od nagród wywalczonych przeze mnie na korcie. W sumie warto z takiej pomocy skorzystaç, bo – mówiàc obrazowo – lepiej mieç pi´çdziesiàt procent od miliona ni˝ sto procent od stu tysi´cy. Mój tata wolał sam nie zarobiç ni˝ oddaç komuÊ choçby dolara” – mówiła Agnieszka Radwaƒska w wywiadzie ksià˝kowym.

10 | TENISklub | 4 (118) 2019

Nieoficjalnie mówi si´, ˝e w przypadku Igi agencja miała pobieraç a˝ 50 proc. przychodów z umów sponsorskich i 20 proc. nagród turniejowych. – JeÊli faktycznie chodzi o takie kwoty, to umówmy si´, ˝e to warunki niemal lichwiarskie. Ale z drugiej strony, czy ktoÊ mógłby zaproponowaç lepsze, kiedy młoda dziewczyna dopiero stawiała pierwsze kroki w powa˝nym tenisie? Apetyt roÊnie w miar´ jedzenia, Iga jest coraz wy˝ej, osiàga ju˝ Êwietne rezultaty, widaç, ˝e to materiał na wielkà zawodniczk´. Teraz warunki byłyby inne, ale pami´tajmy, ˝e na poczàtku drogi to agencja podejmuje ryzyko – ocenia Tomasz Redwan. Agencja mened˝erska ma ogromny wpływ na karier´ zawodnika. Talent, ci´˝ka praca i wyniki to jedno, niezb´dna jest jednak odpowiednia opieka – nie tylko pokierowanie startami, planowanie turniejów, ale te˝ cała otoczka. Niezale˝nie od tego, jak to zabrzmi,

Poprzeczka w górę

Nie mo˝na jednak zapominaç, ˝e to, co było dobre na poziomie juniorskim, mo˝e nie wystarczyç w tenisie zawodowym. Inne agencje mened˝erskie zapewniajà swoim klientom „dzikie karty" do turniejów wysokiej rangi i znaczàce kontrakty sponsorskie. Tymczasem Âwiàtek choç gra ju˝ w turniejach WTA, to w najwi´kszych imprezach – jak w Indian Wells czy Miami – musiała przedzieraç si´ przez eliminacje. Do turniejów głównych nie udało si´ dostaç, a brak doÊwiadczenia w rywalizacji na najwi´kszych arenach z wielkimi gwiazdami jeszcze widaç. To Iga mo˝e jednak szybko nadrobiç. Innà kwestià sà umowy sponsorskie – poza ubiorami Nike Iga nie ma ˝adnego kontraktu. Jej kole˝anki jeszcze z turniejów juniorskich takie dokumenty ju˝ podpisały. Wystarczy wspomnieç



TEAM BABOLAT PRO PLAYERS MAY PLAY WITH A CUSTOMIZED OR DIFFERENT MODEL THAN THE EQUIPMENT DEPICTED.

WSG zorganizowała dwa turnieje zawodowe, aby Iga Świątek mogła blisko domu zdobyć trochę punktów i pieniędzy

w powa˝nym sporcie, przy wielkich pieniàdzach, zawodnik jest produktem marketingowym. Budowa wizerunku medialnego jest kluczowa. – Trzeba tak naprawd´ stworzyç zawodnika: zadbaç o jego wizerunek, dopasowaç go do osobowoÊci. To tak˝e nauczanie zawodnika, jak odpowiednio mówiç. Popatrzmy na Stefanosa Tsitsipasa. Przecie˝ to cudo. Chłopak potrafi Êwietnym angielskim wywieÊç porównania od Australii do staro˝ytnej Grecji, mitologii. Z punktu widzenia marketingowca to prawdziwy skarb. Ale to właÊnie kompleksowe podejÊcie do zawodnika ma sens. Jasne, niezb´dny jest talent i wyniki, ale nie mo˝emy zapominaç o tym, co dookoła. To musi byç zrobione profesjonalnie, nie przez kogoÊ, komu wydaje si´, ˝e wie co robiç, bo to przecie˝ nie mo˝e byç trudne. Tak to ju˝ jest w Polsce, ˝e ka˝demu wydaje si´, ˝e mo˝e byç agentem sportowca. A to przecie˝ nieprawda – tłumaczy Tomasz Redwan. Agencja WSG na pierwszym etapie kariery Âwiàtek zrobiła du˝o dobrego. Niemal nikt nie ma co do tego wàtpliwoÊci. Zresztà nie tylko Iga zawdzi´cza WSG sporo. Wystarczy wspomnieç m.in. byłego boksera Andrzeja Fonfar´, panczenist´ Artura Nogala, wioÊlark´ Weronik´ Deresz, agencja współpracuje te˝ z tenisistami – oprócz Âwiàtek z Paulà Kanià czy Kacprem ˚ukiem.


TEAM BABOLAT PRO PLAYERS MAY PLAY WITH A CUSTOMIZED OR DIFFERENT MODEL THAN THE EQUIPMENT DEPICTED.

08-12_IGA SWIATEK:Layout 1 19-07-12 12:40 Page 11

DOMINIC

THIEM (AUT

)

4 (118) 2019 | TENISklub |

11


08-12_IGA SWIATEK:Layout 1 19-07-12 12:40 Page 12

Raport „Tenisklubu” 

Biank´ Andreescu, która wiosnà wygrała w Indian Wells i współpracuje z Octagonem, jednà z najwi´kszych Êwiatowych agencji. – Miejmy nadziej´, ˝e Iga b´dzie jednak miała profesjonalnà agencj´ mened˝erskà. W Polsce robimy to jeszcze chałupniczymi metodami, na zasadzie „jakoÊ to b´dzie”. Poniewa˝ dobrze ˝ycz´ Idze, widziałbym wokół niej odpowiednià agencj´, która z jednej strony o nià zadba, a z drugiej pozwoli jej rozwinàç skrzydła w tenisie – podkreÊla Tomasz Redwan. Długo przed takim rozwiàzaniem broniła si´ Agnieszka Radwaƒska zanim jeszcze zwiàzała si´ z Lagerdere, by potem współpracowaç z IMG. W bilansie zysków i strat przewa˝yły korzyÊci. „Tata nie widział potrzeby wiàzania si´ z agencjà mened˝erskà, bo zawsze wolał sam wszystko robiç i załatwiaç. A przecie˝ agencja to wielka pomoc we wszystkim – od prostych spraw takich jak rezerwowanie hoteli i biletów lotniczych, po załatwianie kontraktów reklamowych” – mówiła Agnieszka Radwaƒska w „Jestem Isia”. Âwiàtek, oprócz kontraktów, dzi´ki opiece WSG mo˝e podró˝owaç i trenowaç z najlepszymi. Pytanie, co dalej. Czy agencja, która sprawdzała si´ jeszcze kilka lat czy miesi´cy temu, sprawdzi si´ wraz z awansem tenisistki w rankingu? Czasem wystarczà nawet dwa znakomite turnieje, aby wywindowaç zawodnika czy zawodniczk´ na sam szczyt. Czy wówczas WSG wcià˝ byłaby odpowiednia ? Sentymenty na bok

– To jedno pytanie. Zastanawiam si´ te˝, czy ojciec Igi, który deklaruje, ˝e dobrze byłoby pozostaç z tym samym sztabem szkoleniowym, nie popełnia bł´du. To sà na pewno specjaliÊci, niczego im nie ujmuj´. Ale czy to sà ludzie, którzy doprowadzà Ig´ tam, gdzie mogłaby byç z takim talentem? To ju˝ inna kwestia – zastanawia si´ Tomasz Redwan. Wydaje si´, ˝e ze sztabu i sama Iga i jej tata sà zadowoleni; widaç chemi´, nie widaç konfliktów na linii rodzice– –trenerzy. To plus. Wiadomo, ˝e brak porozumienia mi´dzy samym zawodnikiem a nawet najlepszym trenerem praktycznie uniemo˝liwia osiàgni´cie

12 | TENISklub | 4 (118) 2019

sukcesów. Nie wolno jednak zapomnieç, ˝e samà sympatià turniejów nie da si´ wygrywaç. W Polsce, do czego w zasadzie mo˝na si´ ju˝ przyzwyczaiç, po kilku pora˝kach wi´kszoÊç „ekspertów” szuka, nawet na sił´, przesłanek do zmiany trenera, całego sztabu, wreszcie wieszczy rychły koniec kariery. W przypadku Âwiàtek, nawet jednak przy wygranych spotkaniach, pojawiał si´ cieƒ wàtpliwoÊci, czy była optymalnie przygotowana taktycznie do spotkania z konkretnà rywalkà. W rozgrywkach juniorskich i turniejach ITF nie ma to a˝ tak du˝ego znaczenia, jak na szczeblu WTA. Tu trzeba znaç mocne i słabe strony przeciwniczki, obejrzeç spotkania, by przenalizowaç kierunki serwisu, dobór uderzeƒ. W ten sposób mo˝na zniwelowaç najwi´ksze zagro˝enia, Czy sztab Igi faktycznie to potrafi, trzeba jeszcze co najmniej kilku, kilkunastu turniejów, by móc to oceniaç. – Piotrek Sierzupotowski jest bardzo sympatycznym człowiekiem, z głowà na karku, myÊl´ ˝e to naprawd´ dobry trener. Ale czy gotowy na prowadzenie zawodniczki potencjalnie pierwszej dziesiàtki? Super, ˝e Iga mo˝e liczyç na wsparcie psychologa, ale Daria Abramowicz nie współpracowała przecie˝ z czołowymi tenisistami. Trzeba spojrzeç szerzej na karier´ Igi. Sentymenty nie powinny decydowaç o karierze. Wiemy, ˝e Iga mo˝e wiele osiàgnàç. Nie jestem tylko przekonany, czy koniecznie z tym sztabem – jasno wskazuje Tomasz Redwan. O młodej polskiej tenisistce pojawiały si´ pierwsze artykuły na najwi´kszych tenisowych portalach, kiedy w debiucie wygrała pierwszy zawodowy turniej

(ITF w Sztokholmie). Nienotowana jeszcze wówczas w rankingu Iga z łatwoÊcià poradziła sobie z rywalkami. Ju˝ wtedy było widaç, ˝e to tenisowy diament. „W 2018 roku, kiedy wracaliÊmy z Kortu Numer 1 po zwyci´stwie Igi Âwiàtek w finale singla juniorek, Anglik (Nick Brown, były tenisista i trener, członek All England Lawn Tennis Clubu – przyp. MK) powiedział krótko: Ta dziewczyna mo˝e tu wygraç ju˝ nawet za pi´ç lat” – wspomina Artur Rolak w „Skazanym na Wimbledon”. Nie stać nas

Cokolwiek Âwiàtek postanowi, warto tylko, aby decyzja była dobrze przemyÊlana. Wszyscy ˝yczà jej jak najlepiej. Czy zdecyduje si´ pozostaç z WSG, czy jednak wybierze innà agencj´ – to decyzja jej i jej najbli˝szych. Na pewno najgorszym scenariuszem byłaby otwarta wojna z WSG. O tym, jaki to mo˝e mieç wpływ na karier´, mo˝e opowiedzieç Marta Domachowska, która długo walczyła w sàdzie z Kazimierzem Jannaszem. Sama mówiła, ˝e była wówczas o krok od rzucenia rakiety, bo nie mogła si´ skupiç na grze. Oby Ig´ to omin´ło, bo polskiego tenisa nie staç na takie marnotrawstwo. Oby te˝ dobrze pokierowała swojà karierà; pierwsza setka czy nawet pi´çdziesiàtka to z pewnoÊcià jeszcze nie szczyt jej mo˝liwoÊci. Czy jednak awansuje na sam szczyt – poka˝à najbli˝sze miesiàce i lata. PełnoletnoÊç to nie tylko wiek, ale te˝ koniecznoÊç podejmowania odpowiednich decyzji w kluczowych momentach. A wszystko wskazuje na to, ˝e właÊnie teraz Iga Âwiàtek musi podjàç takà decyzj´. 

W 2018 ROKU, KIEDY WRACALIÂMY Z KORTU NUMER 1 PO ZWYCI¢STWIE IGI ÂWIÑTEK W FINALE SINGLA JUNIOREK, NICK BROWN – BYŁY TENISISTA I TRENER, CZŁONEK ALL ENGLAND LAWN TENNIS CLUBU – POWIEDZIAŁ KRÓTKO: TA DZIEWCZYNA MO˚E TU WYGRAå JU˚ NAWET ZA PI¢å LAT.


13_BABOLAT reklama:Layout 1 19-07-08 14:27 Page 13

GRAND SLAM

Ekskluzywne kolekcje Babolat tylko w wybranych sklepach:

www.strefatenisa.com.pl Warszawa ul. Bohaterów Września 12 ul. Puławska 531

www.babolat-tenis.pl Szczecin ul. Łukasińskiego 110

Katowice ul. Szopienicka 70

www.sportclub.com.pl Szczecin ul. Łukasińskiego 114

www.forehand.pl

www.novasport.pl

www.protenis.com.pl

Częstochowa ul. Św. Rocha 53

Kraków ul. Bandurskiego 24

Warszawa ul. Myśliwiecka 4a

BABOLAT - OFICJALNE RAKIETY, NACIĄGI, PIŁKI ROLAND-GARROS

BABOLAT - OFICJALNE RAKIETY, BUTY, TORBY, AKCESORIA WIMBLEDONU


14-15_NOTKI:Layout 1 19-07-06 17:55 Page 14

Z kortów

TRZECH NA HAGGERTY’EGO ITF szykuje si´ do kongresu – 27 wrzeÊnia zostanie wybrany mi´dzy innymi nowy (oby...) prezes federacji oraz 14 członków Rady Dyrektorów (czyli zarzàdu). Kandydatów na szefa jest czterech – Amerykanin DAVID HAGGERTY, który uwa˝a, ˝e od czterech lat uszcz´Êliwia Êrodowisko tenisowe, Czech Ivo Kaderka, Hindus Anil Khanna i Irlandczyk David Miley. Co ciekawe, jedynie Haggerty nie kandyduje jednoczeÊnie do Rady Dyrektorów. Albo jest przekonany, ˝e zostanie wybrany na kolejnà kadencj´, albo ˝e nadaje si´ wyłàcznie na prezesa. WÊród 34 kandydatów do Rady Dyrektorów nie ma reprezentanta Polski.

POŻEGNANIE Z BAGHDATISEM Przyst´pujàc do tegorocznego Wimbledonu, ostatniego turnieju w karierze, MARCOS BAGHDATIS zajmował 135. miejsce w rankingu ATP. Dzi´ki uprzejmoÊci All England Lawn Tennis Clubu, który sprezentował mu „dzikà kart´”, Cypryjczyk nie musiał przebijaç si´ przez eliminacje. Finalista Australian Open z 2006 roku, zmagajàcy si´ ostatnio z kontuzjami, doszedł do wniosku, ˝e teraz wi´cej po˝ytku powinna mieç z niego rodzina (paƒstwo Baghdatisowie oczekujà trzeciego dziecka), bo na kortach swoje ju˝ zrobił.

NIECH ŻYJE FAIR PLAY Podczas turnieju w Halle doszło do niecodziennego zdarzenia. Pierre-Hugues Herbert wyczerpał przysługujàce mu prawo do skorygowania bł´dnych decyzji s´dziowskich, gdy znowu zamierzał zakwestionowaç werdykt liniowego. Poprosił wi´c o to przeciwnika. SERHIJ STACHOWSKI zachował si´ jak na sportowca przystało. Po challenge’u punkt został zapisany na konto Francuza, a Ukrainiec przegrał mecz w trzech setach. Fair play jeszcze nie umarło.

14 | TENISklub | 4 (118) 2019

NA ZŁOŚĆ LOSOWI Przykład FRANCESKI JONES mo˝e byç inspiracjà dla ka˝dego, komu los rzuca wyzwanie. „Nikt nie powinien byç ograniczany opiniami innych ludzi. Przez wiele lat zmagałam si´ na korcie z problemami, ale ci´˝ko pracowałam i przesuwałam granic´ własnych mo˝liwoÊci” – powiedziała brytyjska tenisistka od urodzenia cierpiàca na zespół EEC, chorob´ genetycznà prowadzàcà do ró˝nych dysfunkcji. U Jones schorzenie dotkn´ło koƒczyny – tenisistka ma zaledwie osiem palców u ràk i siedem u nóg. W pierwszej rundzie eliminacji Wimbledonu Jones przegrała z Katarzynà Kawà. Wystàpiła w nich z „dzikà kartà”, ale trzeba doceniç, co sama potrafiła do tej pory osiàgnàç niespełna 19-letnia tenisistka – w tym roku wygrała dwa turnieje ITF World Tour Tennis i awansowała do trzeciej setki rankingu WTA.


14-15_NOTKI:Layout 1 19-07-06 17:55 Page 15

ROLAND GARROS Z BŁĘDAMI Dzieƒ po zakoƒczeniu Roland Garros nie mo˝na było zajrzeç do drabinek turniejowych. Z tà awarià informatycy uporali si´ doÊç szybko, za to bł´dy wygrawerowane na trofeach b´dà zawstydzały organizatorów a˝ do przyszłego roku. Ashleigh Barty sàdziła, ˝e jest pierwszà od 1973 roku australijskà mistrzynià Roland Garros. Ze zdziwieniem odkryła na Pucharze Suzanne Lenglen napis „1976, Sue Barker, AUST”. Wszystko si´ zgadza poza ostatnià rubrykà. 43 lata temu faktycznie zwyci´˝yła Barker, która jednak była, jest i zamierza pozostaç Brytyjkà. Okazało si´ równie˝, ˝e rolandgarrosowemu grawerowi zdarzało si´ przekr´caç nawet nazwiska. Mistrzyni z 1977 roku nazywa si´ Mima Jauszovec, a na trofeum – Jauszevec. Mało? No to jeszcze nazwa pucharu dla zwyci´zczyƒ debla. Od 1990 roku wr´czany jest im Coupe Simonne Mathie, lecz z informujàcej o tym tabliczki z imienia zgin´ło jedno n.

TENISISTA Z PLAŻY OMAHA Jak zwykle podczas Roland Garros min´ła rocznica D-Day. Tym razem 75., wi´c z okazji jubiluszu amerykaƒscy dziennikarze pogrzebali troch´ w archiwach i przypomnieli sylwetk´ Arta Larsena. Art Larsen był jednym ze 150 tysi´cy ˝ołnierzy sił sprzymierzonych, którzy 6 czerwca 1944 roku wylàdowali w Normandii. Kiedy jego oddział posuwał si´ z pla˝y Omaha wgłàb làdu, został przez pomyłk´ zaatakowany przez własne bombowce. Lotnicy wzi´li piechurów za wycofujàcych si´ Niemców. – Połowa chłopców zgin´ła, a ambulanse utworzyły potem na szosie kilkukilometrowy korek. Ja wyszedłem z tego bez zadrapania, ale nabawiłem si´ traumy, której dlugo nie mogłem si´ pozbyç – wspominał w wywiadzie udzielonym siedem lat temu kilka miesi´cy przed Êmiercià. Najlepszà terapià okazał si´ tenis. Larsen – jak Rod Laver, John McEnroe czy Rafael Nadal – grał lewà r´kà. Pisano o nim, ˝e znakomicie czuł kort, dzi´ki czemu finezyjnymi uderzeniami rozstawiał po kàtach silniejszych fizycznie rywali. Jego najwi´kszym sukcesem w karierze był tytuł mistrza US Open w 1950 roku. Poza tym awansował do finału Roland Garros (1954), półfinału Australian Open (1951) oraz çwierçfinałów Wimbledonu (1950, 1951 i 1953). Karier´ Larsena przerwał w 1956 roku wypadek motocyklowy.

˚YCZENIA URODZINOWE OD „TENISKLUBU”

TIMEA BACSINSZKY Warto pami´taç o tenisistkach obchodzàcych urodziny tego samego dnia co Lindsay Davenport i Kim Clijsters (im ju˝ składaliÊmy ˝yczenia w stosownym czasie). 8 czerwca Timea Bacsinszky skoƒczyła 30 lat i gra dalej. Szwajcarka, w porównaniu z Amerykankà i Belgijkà, na korcie odnosiła sukcesy raczej umiarkowane, jednak – jak one – jest jednà z najbardziej lubianych osób w tourze. Swoje ju˝ odcierpiała, gdy z powodu kontuzji najpierw nie grała w ogóle, a potem cztery kolejne turnieje Wielkiego Szlema mogła oglàdaç najwy˝ej w telewizji. Sezon 2019 zacz´ła od trzeciej rundy Australian Open, lecz na Roland Garros nie przebiła si´ przez eliminacje. W dniu urodzin zajmowała 94. miejsce na liÊcie WTA i była dopiero czwartà rakietà Szwajcarii. ˚yczymy wi´cej. Du˝o wi´cej!

Foto AFP / East News

4 (118) 2019 | TENISklub |

15


16-20_Roland Garros:Layout 1 19-07-12 08:50 Page 16

Roland Garros

Nawet Hurkules nie dałby rady, ale Rafael Nadal wygrał Roland Garros po raz dwunasty

Dwanaście prac

Rafaela 16 | TENISklub | 4 (118) 2019


16-20_Roland Garros:Layout 1 19-07-12 08:50 Page 17

W tym roku o sensacje w Paryżu dbały wyłącznie panie. Najlepsze tenisistki odpadały seriami, a skład finału był ogromnym zaskoczeniem. Za to uczestnicy, i sam wynik, finału mężczyzn byli identyczny jak w 2018 roku, co jednak wcale nie oznaczało nudy w męskim wydaniu. Tekst Adam Romer, Pary˝ Foto AFP / East News

ie pierwszy, i pewnie nie ostatni raz, na Roland Garros turnieje kobiecy i m´ski toczyły si´ według odmiennych scenariuszy. U paƒ rozstawienie nie gwarantowało niczego, a pogrom zawodniczek z numerkiem przy nazwisku zaczàł si´ ju˝ w pierwszej rundzie. Odpadło ich wtedy a˝ szeÊç, w tym And˝elika Kerber i Karolina Woêniacka. W obu przypadkach iinie była to jednak najwi´ksza sensacja. – Ziemia to nie jest ta nawierzchnia, którà Caro lubi – zwykł mawiaç Piotr Woêniacki. W tym roku było to widaç gołym okiem. W kolejnych rundach tempo wyrzucania faworytek za burt´ turnieju nie spadało: Kiki Bertens (4), Naomi Osaka (1), Karolina Pliszkova (2), Elina Switolina (9), Serena Williams (10)... Ukrainka była cz´Êciowo usprawiedliwiona, bo uległa byłej mistrzyni Roland Garros, Garbine Muguruzie, która zresztà te˝ du˝o dłu˝ej sobie nie pograła. Najbardziej znaczàca była pora˝ka młodszej z sióstr Williams. Amerykanka przegrała z młodszà o ponad dekad´ rodaczkà, Sofià Kenin. Tenisistka urodzona w Moskwie, ale reprezentujàca USA, bez respektu podeszła do tego meczu i pokazała, ˝e powoli nadchodzi czas na zmian´ warty w amerykaƒskim tenisie kobiecym.

N

– Szanuj´ Seren´ za jej wielkie dokonania. Gdyby nie ona, wi´kszoÊç z nas, młodych, by tu nie grała. Jest dla nas wzorem i motywacjà – Kenin była wyjàtkowo dyplomatyczna w swoich wypowiedziach przed i po meczu. Tylko na korcie nie widaç było ˝adnego respektu. Iga jak Isia

Swoje trzy grosze do wyrzucania z turnieju rozstawionych doło˝yła te˝ startujàca po raz pierwszy w dorosłym turnieju w Pary˝u Iga Âwiàtek. W iÊcie ekspresowym tempie odstrzeliła, właÊciwie w dosłownym tego słowa znaczeniu, rozstawionà z numerem 16 Chink´ Qiang Wang. Mecz trwał zaledwie 53 minuty, panie rozegrały 15 gemów i 82 punkty, z których na konto Polki trafiło a˝ 55. To był popis ofensywnej gry, a statystyka nie kłamała: Âwiàtek miała 33(!) wygrywajàce uderzenia i 12 niewymuszonych bł´dów, a Chinka odpowiednio 5 i 7. – Udało mi si´ utrzymaç koncentracj´ cały mecz. A˝ sama byłam zaskoczona. Mo˝e dlatego poszło tak dobrze – promieniała po tym spotkaniu młoda warszawianka, która w ten sposób w przeddzieƒ 18. urodzin sprawiła sobie efektowny i cenny prezent. Dwa dni póêniej na kultowym, owalnym korcie nr 1 wygrała kolejny mecz. Tym razem z aktualnà mistrzynià olimpijskà Monikà Puig. Tym wi´kszy i niespodziewany był to prezent, ˝e Polka zacz´ła od błyskawicznego 0:6 w 23 minuty. – Chyba po raz pierwszy w karierze Iga przezwyci´˝yła ból i grała dalej. Miała kłopoty z plecami, a właÊciwie cały czas ma – tłumaczył trener Piotr Sierzputowski. Polka zacisn´ła z´by i z gema na gem grała coraz lepiej, by po 108 minutach wygraç w trzech setach i pierwszy raz w karierze awansowaç do czwartej rundy turnieju Wielkiego Szlama. Kłopotów z plecami nie udało si´ jej pozbyç w dwa dni, wi´c w meczu o çwierçfinał z Simonà Halep Âwiàtek była tylko cieniem samej siebie. Błyskawiczna pora˝kà 1:6, 0:6 w trzy kwadranse nie ma co si´ chwaliç, ale młoda tenisistka podeszła do tego bardzo rozsàdnie. – Ka˝dy z tych meczów czegoÊ mnie nauczył. Nawet ten dzisiejszy, choç był

tak krótki. Czego? B´dziemy analizowaç z trenerem – mówiła po pora˝ce. Wyst´p warszawianki na pewno trzeba uznaç za spory sukces, bo b´dàc przecie˝ na poczàtku zawodowej kariery została dopiero trzecià Polkà, która zagrała w IV rundzie Wielkiego Szlema. WczeÊniej Agnieszka Radwaƒska zrobiła to a˝ 27 razy (!), a Marta Domachowska tylko raz – w Australii w 2009 roku. A jednak Ashley

Gdy w drodze do çwierçfinału Halep uporała si´ ze Âwiàtek i wczeÊniej, w drugiej rundzie z Magdà Linette, a inne faworytki odpadały seryjnie wydawało si´, ˝e Rumunka bez kłopotu obroni tytuł. Nic bardziej bł´dnego. W kolejnym meczu obroƒczyni tytułu trafiła na kolejnà nastolatk´ z rocznika 2001. Amanda Anisimova podj´ła r´kawic´ i wyszła zwyci´sko z bombardowania. Wprawiła tym w zachwyt amerykaƒskich komentatorów i w konsternacj´ reszt´ relacjonujàcych turniej dziennikarzy, bo po raz kolejny w odst´pie kilku miesi´cy hierarchia w tenisie kobiecym zostala wywrócona do góry nogami. ˚eby dopełniç obrazu tej nieprzewidywalnoÊci, do najlepszej czwórki przebiły si´ jeszcze Johanna Konta (ogrywajàca zeszłorocznà finalistk´ Sloane Stephens), mało znana, 19-letnia Czeszka Marketa Voundruszova (po zwyci´stwie nad Petrà Martiç) i wreszcie wychowana na australijskim betonie Ashley Barty. Koniec koƒców to właÊnie sympatyczna Australijka wygrała turniej, choç w półfinałowym starciu z nieobliczalnà Anisimovà nie unikn´ła kłopotów. – Ashley mo˝e byç nowà królowà kobiecego tenisa – usłyszeliÊmy w podsumowaniu od dy˝urnych komentatorów. Poniewa˝ jeszcze niedawno podobne opinie wygłaszali na temat przyszłoÊci Naomi Osaki, z tak optymistycznymi ocenami lepiej jeszcze troch´ si´ wstrzymaç. Co nie zmienia faktu, ˝e Barty jak najbardziej na sukces w Pary˝u ci´˝ko zapracowała. Dominic coraz bliżej

Ci´˝ko na swój 12. sukces pracował tak˝e Rafael Nadal. W jego wypadku wszystko poni˝ej wygranej byłoby rozczarowaniem. Hiszpan jednak od lat z takà presjà w Pary˝u radzi sobie bez widocznych kłopotów i nadal jego

4 (118) 2019 | TENISklub |

17




16-20_Roland Garros:Layout 1 19-07-12 08:50 Page 18

Roland Garros ROLAND GARROS WIELKI SZLEM, 42 661 000 EURO PARYŻ, 26.05 – 09.06

Iga Świątek jest dopiero trzecią Polką w czwartej rundzie Wielkiego Szlema w erze open



bilans w meczach na Roland Garros wykazuje zaledwie dwie, podkreÊlmy: DWIE, pora˝ki w ciàgu 14 lat. – W Pary˝u czuj´ si´ wyjàtkowo. Ten turniej jest niczym stworzony dla mnie, ale musz´ ci´˝ko pracowaç, bo rywale niczego mi nie podarujà – mówił Nadal. Trudno si´ z nim nie zgodziç, chocia˝ podczas niektórych tegorocznych meczów Hiszpana mo˝na było odnieÊç wra˝enie, ˝e jego przeciwnicy wychodzili na kort niczym na szafot. JeÊli skład finału był dla kogoÊ zaskoczeniem, to tylko dla Novaka Dêokovicia i jego fanów. Serb zapowiadał ch´ç stawienia czoła Hiszpanowi, a tymczasem nie przebrnàł przez półfinał, w którym uległ po chyba najlepszym meczu turnieju Dominikowi Thiemowi. Austriak to wytrawny gracz na kortach ziemnych, a do tegorocznego Roland Garros przygotował si´ bardzo starannie. – Jego ambicje si´gajà na pewno finału, a mo˝e nawet nieco dalej – zapowiadała

18 | TENISklub | 4 (118) 2019

w połowie turnieju Christina Toth, nowa prezes Austriackiego Zwiàzku Tenisowego (OeTV). Plan minimum Thiem wykonał, obronił punkty za zeszłoroczny finał, a do tego wygrał seta z Nadal, co przed rokiem mu si´ nie udało. Zemsta Rogera

Prawdziwà niespodziankà był awans Rogera Federera do najlepszej czwórki. Szwajcar, nieobecny w trzech ostatnich latach, z przytupem przypomniał si´ paryskiej publicznoÊci. Inna sprawa, ˝e drabinka turniejowa uło˝yła si´ dla niego wyjàtkowo korzystnie. W drodze do półfinału rozegrał właÊciwie jeden trudny mecz, na jego szcz´Êcie z mocno podm´czonym rywalem. W çwierçfinale doszło bowiem do spotkania rodaków, byłych mistrzów Roland Garros. Stan Wawrinka był mocno osłabiony po szalonym meczu ze Stafanosem Tsitsipasem dwa dni wczeÊniej (Szwajcar wygrał 8:6 w piàtej partii, przełamujàc 

Singiel kobiet Katarzyna Kawa i Magdalena Fręch odpadły w I rundzie eliminacji I runda: Magda Linette (Polska) – Chloe Paquet (Francja, WC) 3:6, 6:1, 6:2; Iga Świątek (Polska) – Selena Janicijevic (Francja, WC) 6:3, 6:0. II runda: Simona Halep (Rumunia, 3) – Linette 6:4, 5:7, 6:3; Świątek – Qiang Wang (Chiny, 16) 6:3, 6:0. III runda: Świątek – Monica Puig (Portoryko) 0:6, 6:3, 6:3. IV runda: Madison Keys (USA, 14) – Katerzina Siniakova (Czechy) 6:2, 6:4; Ashleigh Barty (Australia, 8) – Sofia Kenin (USA) 6:3, 3:6, 6:0; Halep – Świątek 6:1, 6:0; Amanda Anisimova (USA) – Aliona Bolsova (Hiszpania, Q) 6:3, 6:0; Sloane Stephens (USA, 7) – Garbine Muguruza (Hiszpania, 19) 6:4, 6:3; Johanna Konta (W. Brytania, 26) – Donna Vekić (Chorwacja, 23) 6:2, 6:4; Marketa Vondrouszova (Czechy) – Anastasija Sevastova (Łotwa, 12) 6:2, 6:0; Petra Martić (Chorwacja, 31) – Kaia Kanepi (Estonia) 5:7, 6:2, 6:4. Ćwierćfinały: Barty – Keys 6:3, 7:5; Anisimova – Halep 6:2, 6:4; Konta – Stephens 6:1, 6:4; Vondrouszova – Martić 7:6(1), 7:5. Półfinały: Barty – Anisimova 6:7(4), 6:3, 6:3; Vondrouszova – Konta 7:5, 7:6(2). Finał: Barty – Vondrouszova 6:1, 6:3.

Singiel mężczyzn Kamil Majchrzak odpadł w I rundzie eliminacji I runda: Novak Dżoković (Serbia, 1) – Hubert Hurkacz (Polska) 6:4, 6:2, 6:2. IV runda: Dżoković – Jan-Lennard Struff (Niemcy) 6:3, 6:2, 6:2; Alexander Zverev (Niemcy, 5) – Fabio Fognini (Włochy, 9) 3:6, 6:2, 6:2, 7:6(5); Dominic Thiem (Austria, 4) – Gael Monfils (Francja, 14) 6:4, 6:4, 6:2; Karien Chaczanow (Rosja, 10) – Juan Martin del Potro (Argentyna, 8) 7:5, 6:3, 3:6, 6:3; Stan Wawrinka (Szwajcaria, 24) – Stefanos Tsitsipas (Grecja, 6) 7:6(6), 5:7, 6:4, 3:6, 8:6; Roger Federer (Szwajcaria, 3) – Leonardo Mayer (Argentyna) 6:2, 6:3, 6:3; Kei Nishikori (Japonia, 7) – Benoit Paire (Francja) 6:2, 6:7(8), 6:2), 6:7(8), 7:5; Rafael Nadal (Hiszpania, 2) – Juan Ignacio Londero (Argentyna) 6:2, 6:3, 6:3. Ćwierćfinały: Dżoković – A. Zverev 7:5, 6:2, 6:2; Thiem – Chaczanow 6:2, 6:4, 6:2; Federer – Wawrinka 7:6(4), 4:6, 7:6(5), 6:4; Nadal – Nishikori 6:1, 6:1, 6:3. Półfinały: Thiem – Dżoković 6:2, 3:6, 7:5, 5:7, 7:5; Nadal – Federer 6:3, 6:4, 6:2. Finał: Nadal – Thiem 6:3, 5:7, 6:1, 6:1.


16-20_Roland Garros:Layout 1 19-07-12 08:51 Page 19

4 (118) 2019 | TENISklub |

19


16-20_Roland Garros:Layout 1 19-07-12 08:51 Page 20

Roland Garros 

w niej jedyny raz serwis Greka w ostatnim gemie meczu). Pojedynek Szwajcarów okazał si´ hitem drugiego tygodnia nie tylko dla widzów, ale tak˝e obsługujàcych turniej dziennikarzy. By dostaç si´ na trybun´ prasowà na korcie Suzanne Lenglen, trzeba było staç w kilkunastometrowej kolejce. Ci, którzy si´ nie dostali, Êledzili mecz na le˝akach przed kilkoma na telebimami. – To niesamowite! W kluczowych momentach meczu Roger grał po drugim serwisie akcje serve-and-volley! Na ziemi! Tego nikt tu nie próbował od czasów McEnroe czy Mirnego – łapali si´ za głowy szwajcarscy dziennikarze. Ale Federer wiedział co robi. W ten sposób wywierał nieustannà presje na rodaku i zmuszał go do bł´dów. – Zawsze to miło wygraç taki mecz, szczególnie, ˝e to właÊnie ze Stanem przegrałem tu w moim ostatnim starcie, w 2015 roku – mówił z pewnà satysfakcjà Federer. Wygrana dała mu awans do półfinału, pierwszego od siedmiu lat. Ten mecz nie miał ciekawej historii, bo jak w poprzednich starciach z Rafà, Roger był tylko tłem dla wielkiego rywala.

Nasi tu byli

Na koniec warto jeszcze wspomnieç o pozostałych polskich akcentach. Magda Linette zagrała w drugiej rundzie bardzo dobry, trzysetowy mecz z Simonà Halep i mocno postraszyła obroƒczyni´ tytułu. Hubert Hurkacz, dla którego był to ju˝ drugi start w Pary˝u, nie obronił punktów za ubiegły rok. O awans do drugiej rundy było jednak bardzo trudno, bo Polak od razu trafił na Novaka Dêokovicia. Serb potraktował go bardzo powa˝nie, co w efekcie przeło˝yło si´ na 96 minut rywalizacji i osiem gemów dla Hurkacza. Nie był to wcale zły rezultat na tle póxniejszych rywali lidera rankingu ATP. W deblu Łukasz Kubot i Marcelo Melo radzili sobie nieêle do czasu, gdy na ich drodze stan´li póêniejsi finaliÊci Jeremy Chardy i Fabrice Martin. Tak wi´c Polak nadal pozostaje bez znaczàcego wyniku w Pary˝u, podobnie jak Alicja Rosolska, która w parze z Chinkà Yang odpadła w drugiej rundzie. Lepiej poszło jej w mikÊcie, w którym z Nicolà Mekticiem zameldowała si´ w çwierçfinale. Z polskiego punktu widzenia nie było tak êle, jak mo˝na si´ było obawiaç

Ashleigh Barty, nawet grając plecami do siatki, potrafiła zmienić porządek w tenisie kobiecym

Debel kobiet I runda: Alicja Rosolska, Zhaoxuan Yang (Polska, Chiny, 13) – Polona Hercog, Jewgienia Rodina (Słowenia, Rosja) 6:2, 6:2. II runda: Fiona Ferro, Diane Parry (Francja, WC) – Rosolska, Yang 7:5, 4:6, 6:4. Finał: Timea Babos, Kristina Mladenovic (Węgry, Francja, 2) – Yingying Duan, Saisai Zheng (Chiny) 6:2, 6:3.

Debel mężczyzn I runda: Łukasz Kubot, Marcelo Melo (Polska, Brazylia, 1) – Roberto Carballes-Baena, Jaume Munar (Hiszpania) 6:3, 7:6(2); Marcus Daniell, Wesley Koolhof (N. Zelandia, Holandia) – Aljaż Bedene, Hubert Hurkacz (Słowenia, Polska) 6:3, 6:2. II runda: Kubot, Melo – Daniell, Koolhof 4:6, 6:2, 6:4. III runda: Jeremy Chardy, Fabrice Martin (Francja) – Kubot, Melo 5:7, 6:2, 6:3. Finał: Kevin Krawietz, Andreas Mies (Niemcy) – Chardy, Martin 6:2, 7:6(3).

Mikst I runda: Alicja Rosolska, Nikola Mektić (Polska, Chorwacja, 7) – Galina Woskobojewa, Michael Venus (Kazachstan, N. Zelandia) 6:4, 3:6, 10-4. II runda: Rosolska, Mektić – Asia Muhammad, Luke Bambridge (USA, W. Brytania) 6:4, 6:4. Ćwierćfinał: Nicole Melichar, Bruno Soares (USA, Brazylia, 1) – Rosolska, Mektić 6:3, 7:6(4). Finał: Latisha Chan, Ivan Dodig (Tajwan, Chorwacja) – Gabriela Dabrowski, Mate Pavić (Kanada, Chorwacja, 2) 6:1, 7:6(5).

Juniorki Finał singla: Leylah Annie Fernandez (Kanada, 1) – Emma Navarro (USA, 8) 6:3, 6:2. Finał debla: Chloe Beck, Emma Navarro (USA, 2) – Alina Czarajewa, Anastazja Tichonowa (Rosja, 4) 6:1, 6:2.

Juniorzy Finał singla: Holger Rune (Dania, 7) – Toby Kodat (USA) 6:3, 6:7(5), 6:0. Finał debla: Matheus Pucinelli de Almeida, Thiago Agustin Tirante (Brazylia, Argentyna, 5) – Flavio Cobolli, Dominic Stephan Stricker (Włochy, Szwajcaria)

jeszcze kilka miesi´cy temu. To dla kibiców wa˝na podpowiedê: warto zakr´ciç si´ za biletami na przyszły rok. Polacy na pewno b´dà graç w Pary˝u. 

20 | TENISklub | 4 (118) 2019


21_buty ASICS reklama:Layout 1 19-07-10 08:14 Page 21

Buty dla tenisisty

Buty Asics Court

FF Novak ilka lat temu znana marka butów sportowych podj´ła współprac´ z Novakiem Dêokoviciem. Lider Êwiatowego rankingu ATP mocno zaanga˝ował si´ w powstawanie specjalnych butów do gry w tenisa. Jego szczególnà uwag´ zaprzàtały buty gry na kortach ziemnych. W efekcie, po kilku sezonach współpracy udało si´ stworzyç specjalny produkt sygnowany inicjałami serbskiego tenisisty, przeznaczone właÊnie do rywalizacji na czerwonej cegle.

K

Poddaliśmy te buty testom i…

…ze spokojem mo˝emy powiedzieç, ˝e praca Novaka nie poszła na marne. Jak do wszystkiego, trzeba si´ do nich przyzwyczaiç, bo sà doÊç specyficzne. Dzi´ki specjalnej konstrukcji,

swego rodzaju skarpecie, trzymajà stop´ i właÊciwie nie potrzebujesz sznurówek. Sà doÊç wygodne, jak na buty tenisowe, choç tu akurat jest pole do progresu. Jednak w tego rodzaju butach, nie wygoda jest najwa˝niejsza, ale to czy dobrze sprawdzajà si´ podczas gry. I tu nale˝à si´ brawa twórcom modelu Court FF. W czasie gry stopa jest stabilna i bezpieczna. Równie˝ przy najró˝niejszych wÊlizgach, startach czy làdowaniach. But jest jakby cz´Êcià stopy. Podsumowujàc, widaç wło˝onà w model Court FF prac´. To niezwykle solidny produkt dajàcy komfort gry na kortach ziemnych. Co nie znaczy, ˝e nie mo˝na ich dalej rozwijaç i ulepszaç. A to ju˝ rola Novaka Dêokovicia… 


22-23_TRAWA przed WIMBLEDONem:Layout 1 19-07-06 18:02 Page 22

Tenis na świecie

Trzy tygodnie na trawie Nowa liderka rankingu WTA, powroty dawno niewidzianych mistrzów wielkoszlemowych oraz strzał w „dziesiątkę” Rogera Federera to tylko niektóre z atrakcji tegorocznego sezonu na kortach trawiastych. Jak na trzy tygodnie grania, całkiem ciekawa oferta. Tekst Anna Niemiec | Foto AFP / East News

Andy Murray znowu wygrywa

urz po ostatniej piłce na Roland Garrosa nie zdà˝ył jeszcze opaÊç, a ju˝ tematem numer jeden w tenisowym Êwiecie był powrót do rywalizacji po kilkumiesi´cznej przerwie Marii Szarapowej i Andy’ego Murraya. Rosjanka, która ostatni mecz rozegrała pod koniec stycznia w Sankt Petersburgu, a kilka tygodni póêniej przeszła drobny zabieg barku, przyj´ła „dzikà kart´” od organizatorów Mallorca Open. Pi´ciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa w pierwszej rundzie pokonała Viktori´ Kuzmovà i po meczu nie była w stanie ukryç radoÊci. – Zawsze miło jest wygraç. Min´ło sporo czasu od mojego ostatniego pojedynku, wi´c naprawd´ dobrze było

K

22 | TENISklub | 4 (118) 2019

móc wróciç do akcji. Nadal mam mnóstwo rzeczy do poprawy, ale musiałam gdzieÊ zaczàç. W tenisie zawsze coÊ si´ kryje si´ za rogiem, ale kiedy wracasz po kontuzji, trudno patrzeç na to z tej perspektywy. OczywiÊcie moim celem sà dobre wyniki w najwi´kszych turniejach. W ostatnich latach nie grałam zbyt wiele na trawie, wi´c krok po kroku b´d´ staraç si´ poprawiaç swojà gr´ – zapowiedziała Szarapowa, która odpadła ju˝ w kolejnej rundzie po pora˝ce z And˝elikà Kerber. Niemk´ w półfinale zatrzymała Belinda Bencic. Szwajcarka polowała na szósty tytuł w karierze, ale w decydujàcym pojedynku szyki pokrzy˝owała jej Sofia

Kenin. 20-letnia Amerykanka, która w trzeciej rundzie Roland Garros pokonała Seren´ Williams, obroniła trzy piłki meczowe i po raz drugi w ˝yciu mogła si´ cieszyç ze zwyci´stwa w głównym cyklu. Zwycięstwo przeciwbólowe

Po pora˝ce w pierwszej rundzie Australian Open Andy Murray zapowiedział, ˝e prawdopodobnie był to jego ostatni wyst´p w Melbourne. Szkot bardzo powa˝nie rozwa˝ał zakoƒczenie kariery, ale postanowił poddaç si´ jeszcze jednej operacji i poczekaç na jej efekty. W kwietniu ból ustàpił, wi´c Murray jeszcze raz spróbował wróciç do zawodowego grania. Zaczàł od de-


22-23_TRAWA przed WIMBLEDONem:Layout 1 19-07-06 18:02 Page 23

bla na kortach Queen’s Clubu. Nie mógł wymarzyç sobie lepszego powrotu do gry, poniewa˝ w parze z Feliciano Lopezem wygrał turniej. – Na poczàtku tygodnia byłem bardzo zrelaksowany, ale im dłu˝ej turniej trwał, tym nerwy bardziej dawały o sobie znaç – zdradził Szkot. – Z moim biodrem wszystko jest wspaniale, w ogóle nie czuj´ bólu. Cały czas b´d´ próbował robiç post´py, jeÊli chodzi o mojà gr´, ale przede wszystkim ciesz´ si´, ˝e mogłem wróciç na kort. Tegoroczny wyst´p w Queen’s Clubie na długo zapami´ta równie˝ Lopez, który do wygranej w deblu dorzucił triumf w grze pojedynczej. W finale w tiebreaku trzeciego seta pokonał Gillesa Simona i został najstarszym w erze open zwyci´zcà tego turnieju. To był wyjàtkowo udany dzieƒ na weteranów ATP. Trzy godziny wczeÊniej Roger Federer po raz dziesiàty w karierze okazał si´ najlepszy w Garry Weber Open w Halle. W decydujàcym pojedynku Szwajcar bez straty seta pokonał Davida Goffina.

Sabałence, chocia˝ w trzecim secie prowadziła 5:2, a w dziewiàtym gemie miała nawet piłk´ meczowà. Ostatni sprawdzian przed Wimbledonem najlepiej zdała Karolina Pliszkova, która w finale pewnie pokonała Kerber. Polski wątek

W eliminacjach do Nature Valley International udział wzi´ły Iga Âwiàtek, Magda Linette i Urszula Radwaƒska. Warszawianka ju˝ w pierwszej rundzie nie znalazła sposobu na Samanth´ Stosur. Los sprawił, ˝e poznanianka i krakowianka od razu trafiły na siebie. Ten pojedynek na swojà korzyÊç rozstrzygn´ła Linette, ale w decydujàcej fazie kwalifikacji i jà zatrzymała Stosur. Polka weszła jednak do turnieju głównego jako „szcz´Êliwa przegrana”, lecz

ju˝ w pierwszym meczu uległa Pauline Parmentier. W Eastbourne wÊród panów najlepszy okazał si´ Taylor Fritz, dla którego był to pierwszy tytuł ATP w karierze. W finale Amerykanin pokonał swego rodaka, Sama Querreya. Wyst´p w Wielkiej Brytanii mo˝e dobrze wspominaç Hubert Hurkacz. Polak w pierwszej rundzie pokonał ubiegłorocznego półfinalist´ Roland Garros Marco Cecchinato, dzi´ki czemu zapisał na swoim koncie pierwszy wygrany mecz na kortach trawiastych w głównym cyklu. W meczu o najlepszà ósemk´ turnieju Polak okazał si´ lepszy od Steve’a Johnsona, równie˝ trenujàcego pod okiem Craiga Boyntona. W çwierçfinale Hurkacza zatrzymał zmierzajàcy po zwyci´stwo Fritz. 

Numer 27

Po zwyci´stwie na Roland Garros Ashleigh Barty nie odpoczywała zbyt długo. W Birmingham pokonała w finale Juli´ Goerges i została 27. w historii liderkà rankingu WTA. W przeszłoÊci tylko jednej reprezentantce Australii udała si´ ta sztuka: 1976 roku numerem 1 na Êwiecie była Evonne Goolagong. – Jako małe dziecko ka˝dy o tym marzy, ale to jest niesamowite prze˝ycie, gdy staje si´ rzeczywistoÊcià – powiedziała Barty. – To jest nagroda dla tych wszystkich ludzi, którzy byli ze mnà przez ostatnie trzy lata. ZaczynaliÊmy od zera, bez ˝adnego rankingu. To jest ogromne osiàgni´cie dla mnie i dla nich. W Birmingham wystàpiła równie˝ Iga Âwiàtek. Polka wygrała trzy trudne mecze w kwalifikacjach i zapewniła sobie miejsce w turnieju głównym, ale w pierwszej rundzie zdecydowanie zbyt wymagajàcà rywalkà okazała si´ Alona Ostapenko. Tenisistki przeniosły si´ do Eastbourne, gdzie pierwszy mecz w karierze jako m´˝atka rozegrała Karolina Woêniacka. Broniła tytułu, wygrała dwa mecze, ale w trzeciej rundzie uległa Arynie

Ashleigh Barty nie przestaje zadziwiać

4 (118) 2019 | TENISklub |

23


24-25_TURYN:Layout 1 19-07-06 18:05 Page 24

Tenis na świecie Turyn będzie nowym gospodarzem ATP World Tour Finals, czyli turnieju dla ośmiu najlepszych singlistów oraz ośmiu par deblowych sezonu. Jeszcze w tym i przyszłym roku tenisiści spotkają się w Londynie, a potem przez pięć lat będą poznawali włoską gościnność.

Oczekiwana z

Tekst Jakub Karbownik Foto AFP / East News

estawienie najlepszych tenisistów Êwiata w dzisiejszej formie zacz´ło funkcjonowaç w sierpniu 1973 roku, ale pierwszy turniej w formule masters odbył si´ ju˝ w grudniu 1970 w Tokio. Po podwójnà koron´ – w singlu i deblu – si´gnàł wtedy Stan Smith, którego partnerem był Arthur Ashe. Przez blisko 50 lat impreza odwiedziła cztery kontynenty: Ameryk´ Północnà, Azj´, Australi´ i Europ´. Od 2009 roku Êwiatowa czołówka m´skiego tenisa spotyka si´ na przełomie paêdziernika i listopada w londyƒskiej 02 Arenie, aby wyłoniç nieoficjalnych mistrzów Êwiata. KilkanaÊcie tygodni temu prezes ATP Chris Kermode ogłosił, ˝e od roku 2021 gospodarzem b´dzie Turyn, który ugoÊci najlepszych tenisistów Êwiata przez pi´ç kolejnych sezonów. – Sukces ATP World Tour Finals ma kluczowe znaczenie dla kondycji m´skiego tenisa i wierzymy, ˝e Turyn ma wszystkie argumenty, aby wznieÊç turniej na nowe wy˝yny i kontynuowaç jego rozwój po udanym 12-letnim okresie w Londynie – powiedział Kermode podczas prezentacji nowego gospodarza turnieju.

Z

24 | TENISklub | 4 (118) 2019

W tej hali polscy kibice fetowali mistrzów świata w siatkówce. Teraz czas wymalować linie kortu

Italia gwarantuje

Jednym z przyczynków do zmiany miejsca imprezy koƒczàcej sezon w m´skim tenisie jest spadek liczby kibiców. W 2018 roku kupili o prawie 4 procent mniej biletów ni˝ w 2017. Nie mo˝na wykluczyç, ˝e zagranicznym fanom Londyn ju˝ si´ troch´ znudził, a ATP wcià˝ szuka nowych rynków. W pokonanym polu Turyn zostawił Londyn (ubiegajàcy si´ o przedłu˝enie

kontraktu), Manchester, Tokio i Singapur. Miasto b´dàce obecnie stolicà angielskiej klubowej piłki no˝nej było jedynym w tej stawce bez tenisowej przeszłoÊci. W przypadku wygranej stolicy Japonii, impreza powróciłaby do Tokio po 50 latach przerwy. Z kolei Singapur ma w dorobku doÊwiadczenie w organizacji WTA Finals, czyli kobiecego odpowiednika ATP Finals, rozgrywanego tam w latach 2014–2018.


24-25_TURYN:Layout 1 19-07-06 18:05 Page 25

zmiana miejsc

grywek o Puchar Davisa, co wywołało wcià˝ trwajàcà burz´ w Êrodowisku tenisowym. Zmiana gospodarza ATP Finals spotkała si´ natomiast z ogólnym zrozumieniem i akceptacjà. Zadowoleni sà przede wszystkim sami gracze, w których imieniu przemówił Novak D˝okoviç, nie tylko lider rankingu ATP i zwyci´zca imprezy w latach 2012–2015, ale tak˝e szef Rady Zawodników. – Finały ATP World Tour to najwi´ksze i najbardziej presti˝owe wydarzenie w cyklu ATP. To turniej, który w swojej historii wielokrotnie zmieniał lokalizacj´, dlatego cieszymy si´, ˝e w 2021 roku zawita do Turynu. Do tego czasu pozostały jeszcze dwa lata, ale jestem przekonany, ˝e tenisiÊci b´dà zachwyceni. Mam nadziej´, ˝e tak˝e b´d´ cz´Êcià tej imprezy – pochwalił Serb, który nie sympatyzuje z Kermode’em i przyczynił si´ do nieprzedłu˝enia z nim koƒczacego si´ niedługo kontraktu. D˝okoviciowi wtóruje burmistrz miasta. – JesteÊmy dumni, ˝e Turyn został wybrany na gospodarza ATP Finals. Sport to nieodłàczna cz´Êç naszej historii. Wierzymy, ˝e połàczenie naszego doÊwiadczenia w organizacji imprez sportowych oraz pasja, z jakà do tego podchodzimy, doprowadzà do rozwoju tej imprezy. JesteÊmy przygotowani na emocje, jakie b´dà mieç miejsce w latach 2021–2025 oraz na przyj´cie kibiców z całego Êwiata – przyznała Chiara Appendino. Pala Alpitour przypomina

W Polsce, dzi´ki zwyciestwu Agnieszki Radwaƒskiej, najlepiej zapami´taliÊmy sezon 2015. Czy zmiana lokalizacji przyniesie spodziewane przez organizatorów korzyÊci, dopiero si´ przekonamy. Ju˝ teraz z kolei wiemy, ˝e na przenosinach na południe Europy skorzystajà zawodnicy. Dotychczas do podziału mi´dzy uczestników było 8 milionów dolarów, w tym roku b´dzie o milion wi´cej, natomiast

Turyn powita tenisowych goÊci obiecuje pule nagród w wysokoÊci 14,5 miliona. To nawet o pół „baƒki” wi´cej, ni˝ obiecały tenisistkom WTA i Shenzen. Za podwy˝szonym bud˝etem ATP Finals stojà gwarancje rzàdu Włoch. Turyn obiecuje

Ka˝da zmiana ma i zwolenników, i przeciwników. Latem 2018 roku został wywrócony do góry nogami system roz-

Włosi od lat organizujà wiele tenisowych turniejów z imprezà rangi ATP Masters 1000 i WTA Premier 5 w Rzymie oraz Next Gen ATP Finals na czele. Wkrótce do ich portfolio dołàczà ATP Finals. Tym samym w pierwszej połowie listopada oczy wszystkich kibiców m´skiego tenisa b´dà skierowane na Włochy. Wieƒczàca sezon impreza odb´dzie si´ w Palasport Olimpico – najwi´kszej hali widowiskowo-sportowej we Włoszech, wybudowanej na potrzeby Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2006. Osiem lat póêniej obiekt przemianowano na Pala Alpitour. Polscy kibice bardzo dobrze znajà ten adres. W zeszłym roku przy Corso Sebastopoli 123 nasi siatkarze obronili tytuł mistrzów Êwiata zdobyty w 2014 roku w katowickim Spodku. 

4 (118) 2019 | TENISklub |

25


26-28_POLACY w ATP:Layout 1 19-07-12 12:44 Page 26

Tenis na świecie

Wojciech Fibak zawiesił poprzeczkę na wysokości do tej pory nieosiągalnej dla innych polskich tenisistów

Polskie gwiazdy w W sierpniu 2019 roku minie 46 lat od publikacji pierwszego rankingu ATP. Od tej pory przez czołową setkę przewinęły się tysiące tenisistów, ale Polaków nadal można policzyć na palcach jednej ręki: Wojciech Fibak, Łukasz Kubot, Michał Przysiężny, Jerzy Janowicz i Hubert Hurkacz. Druga dłoń niech będzie w pogotowiu – do setki powoli zbliża się Kamil Majchrzak.

Krok po kroku awansuje w hierarchii i pokonuje coraz wy˝ej notowanych rywali. Pozytywnych nie szcz´dzi mu Wojciech Fibak, pierwszy Polak, który znalazł si´ wÊród najlepszych. – Hubert ju˝ gra na poziomie zawodników z top 10. Aby z nim wygraç, rywale muszà si´ naprawd´ postaraç – komplementował go podczas marcowych turniejów w Miami Open i Indian Wells.

Tekst Jakub Karbownik | Foto AFP / East News

O jeden wywiad za daleko

ziÊ jedynym reprezentantem polskiego tenisa w Êwiatowej czołówce jest Hubert Hurkacz. Magicznà barier´ wrocławianin przekroczył we wrzeÊniu 2018 roku, majàc dokładnie 21 lat i 31 tygodni. Tym sa-

D

26 | TENISklub | 4 (118) 2019

mym wyprzedził dotychczasowego rekordzist´, Jerzego Janowicza, który wchodzàc do setki był starszy o pi´ç tygodni. Hurkacz to obecnie jeden z czołowych tenisistów Êwiata młodego pokolenia.

W top 100 rankingu Fibak zadebiutował dokładnie 5 marca 1975 roku i pozostał w czołówce przez rekordowe, je˝eli chodzi o Polaków, 603 tygodnie. Awans o 25 miejsc – na 68. – dał mu wówczas finał turnieju w Shreveport. Na czele zestawienia znajdowali si´ wówczas Jimmy Connors, Bjoern Borg,


26-28_POLACY w ATP:Layout 1 19-07-12 14:29 Page 27

Illie Nastase, Rod Laver i Manuel Orantes. Czyli zawodnicy, z którymi w póêniejszych latach przecierajàcy polski Êlad na tenisowych salonach Fibak mierzył si´ wielokrotnie. Z Orantesem, wówczes pierwsà rakietà Hiszpanii, rozegrał jedno z najbardziej pami´tnych spotkaƒ w historii nie tylko naszego tenisa, ale i całego sportu zawodowego. W grudniu 1976 roku, w finale rozgrywanego w Houston turnieju Masters, Fibak prowadził w 21 w setach i 4:1 w czwartym. W przerwie meczu o komentarz poproszono siedzàcego w lo˝y honorowej Kirka Douglasa. W rozmowie, którà mogli usłyszeç wszyscy obecni na korcie i trybunach, słynny aktor uznał, ˝e wynik jest ju˝ przesàdzony. Hiszpan co prawda przegrał t´ parti´ w tiebreaku, ale w piàtej oddał Polakowi jedynie gema. – Kirk zmotywował Manuela do walki w praktycznie ju˝ przegranym meczu – wspomina po latach Fibak, który si´gnàł po 67 tytułów mistrzowskich: 15 w singlu i 52 w deblu (w tym Au-

stralian Open w 1978 roku w parze z kimem warwickiem). Nie taka dycha straszna

Hurkacz ma na koncie jak na razie jeden tytuł mistrzowski. W 2018 roku wygrał challengera w Poznaniu, czyli rodzinnym mieÊcie Fibaka. Podczas tegorocznego turnieju wielokrotnie mo˝na było dostrzec rozmowy mi´dzy dawnym mistrzem a wschodzàcà gwiazdà Êwiatowego tenisa. Młody wrocławianin w top 100 zadebiutował tu˝ po US Open 2018, kiedy po raz drugi w karierze dotarł do dru-

giej rundy turnieju Wielkiego Szlema. W walce o awans do trzeciej uległ Marinowi Cziliciowi, który po tych zawodach był szóstym tenisistà Êwiata. Na czele zestawienia znajdowali si´ najwi´ksi mistrzowie naszych czasów: Rafael Nadal, Roger Federer i Novak D˝okoviç. Tu˝ za pierwszà dziesiàtkà był z kolei David Goffin, który podobnie jak Hurkacz pierwsze sukcesy odnosił na kortach Parku Tenisowego Olimpia w Poznaniu (2014). Od wielu lat mówi si´ o zmianie warty w tenisie. O tym, ˝e Nadala, Federera, D˝okovicia i Andy’ego Murraya

Polacy w top 100 ATP 10. Wojciech Fibak 41. Łukasz Kubot 57. Michał Przysiężny 14. Jerzy Janowicz 41. Hubert Hurkacz

22 lata i 214 dni 27 lat i 184 dni 26 lat i 62 dni 21 lat i 246 dni 21 lat i 211 dni

30 483 448 255 209

W kolejnych rubrykach: najwyższe miejsce w karierze, imię i nazwisko, wiek w dniu pierwszego awansu oraz czas między debiutem w rankingu ATP a awansem do top 100 (w tygodniach)

y w konstelacji ATP Łukasz Kubot może być wzorem pracowistości i konsekwencji w dążeniu do celu

Wykres kariery Michała Przysiężnego przypomina rozciągniętą sinusoidę4 (118) 2019 | TENISklub | 27

]


26-28_POLACY w ATP:Layout 1 19-07-12 12:44 Page 28

Rozmowa Tenisklubu 

zastàpià nowi, młodzi mistrzowie. Jak na razie jednak stara gwardia trzyma si´ mocno, poza borykajàcym si´ z kontuzjà biodra Szkotem. Młodzi jednak naciskajà, a wÊród tych, w których specjaliÊci widzà nast´pców, wymienia si´ równie˝ Hurkacza. Polak ju˝ kilka razy pokazał, ˝e nie sà to słowa na wyrost. Ma ju˝ na koncie zwyci´stwa nad Kei Nishikorim i Dominikiem Thiemem, czyli przedstawicielami czołowej dziesiàtki rankingu ATP. Na własnych warunkach

Najdłu˝ej na debiut w czołowej setce czekał Łukasz Kubot. Mistrz dwóch turniejów Wielkiego Szlema w deblu (i były lider rankingu ATP w grze podwójnej) w gronie najlepszych singlistów Êwiata pojawił si´ równo pół roku po 27. urodzinach. Stało si´ to za sprawà bardzo dobrego wyst´pu w hali Bercy. Po przejÊciu kwalifikacji Polak dotarł do drugiej rundy turnieju ATP Masters 1000, w której w trzech setach uległ Marinowi Cziliciowi. W nagrod´ w notowaniu z 16 listopada 2009 roku znalazł si´ na 89. pozycji. W top 100 był notowany z kilkoma przerwami a˝ do poczàtku lipca 2014. Wypadł, gdy nie obronił punktów za çwierçfinał Wimbledonu. Jak wysoko si´gały jego mo˝liwoÊci w singlu? – Nigdy powa˝nie si´ nad tym nie zastanawiałem. Robiłem dwa, trzy Êwietne wyniki w ciàgu roku, ale nigdy nie było wiadomo, kiedy to si´ stanie. Nawet dla mnie były one zaskoczeniem. Nigdy te˝ nie miałem super wydolnoÊci; nie byłem w stanie wybiegaç zwyci´stwa i dlatego musiałem graç ofensywnie, przy ka˝dej okazji chodziç do siatki. Dlatego cz´sto odbijałem si´ od Êciany, ale gdy wygrywałem, to na własnych warunkach i wtedy satysfakcja była podwójna. Obecnie Kubot skoncentrował si´ na karierze deblowej, w której ma na koncie 24 tytuły mistrzowskie, w tym Australian Open 2014 i Wimbledon 2017.

Jerzy Janowicz nie czekał, aż ktoś otworzy mu drzwi na salony – sam je sobie wyważył

Pięciu, sześciu...

Nierówna walka

Najwy˝ej notowanym Polakiem w rankingu ATP był Wojciech Fibak, który doszedł do dziesiàtej pozycji. Tytuł wicemistrza mo˝na przyznaç Jerzemu Janowiczowi, który blisko 36 lat póêniej wspiàł si´ na 14. pozycj´.

28 | TENISklub | 4 (118) 2019

Wyprawa łodziana zacz´ła si´ 16 lipca 2012 roku od wygrania challengera w holenderskim Sheveningen i awansu na 87. miejsce. Na czele rankingu znajdowali si´ wówczas ci sami tenisiÊci, którzy przewodzili stawce, gdy do top 100 wskoczył Hurkacz, czyli Federer, D˝okoviç i Nadal. Janowicz, który do niedawna był najmłodszym Polakiem notowanym kiedykolwiek w top 100 rankingu ATP, błyskawicznie piàł si´ w gór´. Najwi´kszym sukcesem łodzianina jest półfinał Wimbledonu 2013 przegrany z Andy’m Murrayem. WczeÊniej, wraz z Kubotem, Janowicz rozegrał pojedynek, który na długo zapadł w pami´ç polskich kibiców. Nigdy wczeÊniej ani póêniej dwóch polskich tenisistów nie walczyło o awans do najlepszej ósemki singlistów podczas turnieju Wielkiego Szlema. Z top 100 Janowicz po˝egnał si´ 21 marca 2016 roku. Teraz trapiony kontuzjami walczy o powrót na korty, ale wcià˝ nie wiadomo, czy i kiedy ponownie wystàpi w meczu o punkty rankingowe. Nierównà walk´ nie tylko z przeciwnikami, ale tak˝e z kontuzjami toczy tak˝e Michał Przysi´˝ny. Trzeci w kolejnoÊci Polak, który dostał si´ do czołowej setki ATP, jak bumerang pojawia si´ na zawodowych kortach i znika. Obecnie jest notowany na 608. miejscu. W czołowej setce zadebiutował 19 kwietnia 2010 roku, a najwy˝ej był blisko cztery lata póêniej, gdy w styczniu 2014 roku został 57. tenisistà Êwiata. Na czele, łatwo zgadnàç, wcià˝ był Hiszpan, Serb i Szwajcar, ale tym razem miejsce Federera, jak si´ okazało czasowo, zajàł Stan Wawrinka.

Po trzech krokach do przodu Hubert Hurkacz zrobił jeden wstecz, ale jest na najlepszej drodze do elity

Przez ponad 40 lat, gdy najlepsi tenisiÊci Êwiata sà notowani w rankingu ATP, polski tenis doczekał si´ pi´ciu, którzy na krócej lub dłu˝ej dostali si´ do czołowej setki. Jedni odgrywali znaczàce role i niejednokrotnie dali si´ we znaki rzàdzàcym w ich czasach rywalom, inni osiàgn´li nieco mniej, chocia˝by za sprawà kontuzji. DziÊ polscy kibice trzymajà kciuki nie tylko za Huberta Hurkacza, który wyznacza sobie kolejne granice. Powoli do czołowej setki zbli˝a si´ Kamil Majchrzak. Obaj sà jeszcze młodzi, najlepsze lata przed nimi! 


29_PRENUMERATA reklama:Layout 1 19-07-12 08:46 Page 29

NR 3 (100) CZERWIEC 2016

Za nami ju˝

W W W . A T P. O R G . P L

W W W . A T P. O R G . P L

Cena 12 zł (w tym 8% vat) W W W . A T P. O R G . P L

W W W . A T P. O R G . P L

W W W . A T P. O R G . P L

www.tenisklub.pl

W W W . A T P. O R G . P L

Xxxxxxxxxxx W W W . A T P. O R G . P L

numerów!

A T A R E M U N E PR

” u b u l k S I „TEN

R E P U SPROMOCJA!

ISSN 1734-9850 Nr indeksu 205702

erata m u n e r p l/ .p b lu k is n e .t Szczegóły www

PAèDZIERNIK – LISTOPAD 2010|TENISklub|29


30-31_RANKINGI ATP i WTA:Layout 1 19-07-11 12:11 Page 30

Rankingi ATP i WTA

Dziewczyny

robią

ATP Entry z 1 lipca

1. Novak Dżoković, SRB 2. Rafael Nadal, ESP

12 415

1

21

7945

2

1

3. Roger Federer, SUI

6620

3

2

4. Dominic Thiem, AUT

4595

4

7

5. Alexander Zverev, GER

4405

5

3

6. Stefanos Tsitsipas, GRE

4215

6

35

7. Kei Nishikori, JPN

4040

7

28

8. Kevin Anderson, RSA

3610

8

8

9. Karien Chaczanow, RUS

2980

11

40

10. Fabio Fognini, ITA

2785

12

16

11. Juan Martin del Potro, ARG

2740

9

4

12. John Isner, USA

2715

10

10

13. Daniił Miedwiediew, RUS

2625

14

67

14. Borna Czorić, CRO

2205

15

20

15. Gael Monfils, FRA

1985

17

44

16. Nikoloz Basilaszwili, GEO

1960

16

74

17. Milos Raonic, CAN

1945

18

32

18. Marin Czilić, CRO

1940

13

5

19. Stan Wawrinka, SUI

1715

28

224

20. Matteo Berrettini

1665

31

81

21. Felix Auger-Aliassime, CAN

1654

22

152

22. Roberto Bautista-Agut, ESP

1600

21

14

23. David Goffin, BEL

1510

29

9

24. Diego Schwartzman, ARG

1485

20

11

25. Gilles Simon, FRA

1445

33

53

26. Guido Pella, ARG

1430

23

82

27. Denis Shapovalov, CAN

1390

24

25

28. Lucas Pouille, FRA

1340

26

19

29. Alex de Minaur, AUS

1330

25

80

30. Kyle Edmund, GBR

1325

30

17

ATP-48. Hubert Hurkacz

959

ATP-44

122

ATP-108. Kamil Majchrzak

523

ATP-117

201

ATP-538. Daniel Michalski

8

ATP-525

1340

ATP-539. Paweł Ciaś

8

ATP-531

405

ATP-610. Michał Przysiężny

3

ATP-601

1157

ITF-200. Kacper Żuk

340

ITF-320

1418

ITF-316. Maciej Rajski

214

ITF-301

611

ITF-343. Maciej Smoła

200

ITF-311

861

ITF-465. Michał Dembek

135

ITF-495

665

ITF-476. Szymon Walków

128

ITF-508

1189

W kolejnych rubrykach: aktualne miejsce w rankingu, imi´ i nazwisko, liczba punktów, miejsce w rankingu 4 oraz 52 tygodnie temu

30 | TENISklub | 4 (118) 2019

porządki poprzednim numerze „Tenisklubu” przypomnieliÊmy – bo naszym Czytelnikom nie trzeba jej przecie˝ przedstawiaç – przypadki Ashleigh Barty. W samà por´, bo dziÊ wystarczy skupiç si´ na rankingowych wzlotach i upadkach Australijki.

W

Jak si´ jej wiodło na boisku do krykieta – szczerze mówiàc – nie mamy poj´cia. O krykiecie coÊ tam wiemy; choçby to, ˝e w Australii jest jednà z najbardziej popularnych dyscyplin sportu. Tak popularnych, ˝e grajà prawie wszyscy, tak˝e dziewczyny, dziewczynki, kobiety i panie. Grała i Ashleigh Barty, bo w 2014 roku tenis zaczàł jà nie tyle nudziç, co coraz bardziej jej cià˝yç. Skoƒczył si´ US Open, po którym ledwie 18letnia wówczas tenisistka wylàdowała na 217. miejscu rankingu WTA. Uznała, ˝e dla kogoÊ, kto ju˝ całkiem cz´sto wygrywał z rywalkami z czołowej setki i w kim australijskie media zacz´ły widzieç gwiazd´ Êwiatowego formatu, to jednak za mało. Za to presji za du˝o i stàd ucieczka z kortów. Tak wyglàdał pierwszy ranking po zakoƒczeniu US Open 2014:

1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. 10. 27. 34. 36. 84. 217. 263. –.

Serena Williams Simona Halep Petra Kvitova Maria Szarapowa Agnieszka Radwańska Na Li Eugenie Bouchard Angelique Kerber Caroline Wozniacki Ana Ivanović Sloane Stephens Elina Switolina Karolina Pliszkova Kiki Bertens Ashleigh Barty Naomi Osaka Aryna Sabałenka

11 8 5 86 – – 78 6 14 – 9 7 3 4 2 1 10

W kolejnych rubrykach: miejsce w rankingu z 8 września 2014, imię i nazwisko tenisistki, ranking z 10 czerwca 2019 (pierwszy po Roland Garros)

Foto AFP / East News


30-31_RANKINGI ATP i WTA:Layout 1 19-07-11 12:11 Page 31

Młodszà o półtora roku Naomi Osakà Barty poznała w lutym 2014 roku, kiedy spotkaly si´ w pierwszej rundzie eliminacji turnieju w Acapulco. DoÊç łatwo, bo 6:2, 6:4 wygrała Australijka. Gdyby wtedy ktoÊ im powiedział, ˝e za pi´ç lat i kilka miesi´cy jedna b´dzie liderkà, a druga wice- rankingu WTA, to... No właÊnie – to co? Gdyby tak zupełnie w to nie wierzyły, to dziÊ raczej nie byłyby tu, gdzie sà. Z drugiej jednak strony dziesiàtkom, jeÊli nie setkom dziewczyn takim jak one marzà si´ tytuły wielkoszlemowe i pierwsze miejsce w hierarchii tenisa Êwiatowego. Dajmy ju˝ spokój Barty i Osace, bo warto poÊwi´ciç nieco uwagi temu, co pokazuje tabelka. W Top-10 rankingu mamy dziÊ tenisistk´, która niecałe pi´ç lat temu w ogóle nie była klasyfikowana, dwie utkn´ły w trzeciej setce, jedna była szcz´Êliwa, ˝e właÊnie awansowała do pierwszej, a trzy powoli si´ do niej zbli˝ały. Z ówczesnej Êcisłej czołówki ocalaly tylko Simona Halep, Petra Kvitova i And˝elika Kerber. Agnieszka Radwaƒska, Na Li i Ana Ivanoviç zakoƒczyły karier´, a pozostałe majà coraz powa˝niejsze kłopoty, aby wróciç na dawne pozycje. Mo˝na nawet proponowaç zakłady, ˝e Maria Szarapowa czy Eugenie Bouchard raczej na nie nie wrócà. Po Roland Garros ceremonia zmiany warty w tenisie kobiecym była bardzo zaawansowana i trudna do zatrzymania. Na Wimbledon Barty pojechała ju˝ jako nowa liderka rankingu WTA. I jakoÊ nie widaç oznak stabilizacji.

WTA Entry z 1 lipca

6495

8

17

2. Naomi Osaka, JPN

1. ASHLEIGH BARTY, AUS

6377

1

18

3. Karolina Pliszkova, CZE

6055

2

8

4. Kiki Bertens, NED

5430

4

20

5. Angelique Kerber, GER

4805

5

10

6. Petra Kvitova, CZE

4555

6

7

7. Simona Halep, ROU

4063

3

1

8. Elina Switolina, UKR

3868

9

5

9. Sloane Stephens, USA

3682

7

4 181

10. Serena Williams, USA

3411

10

11. Aryna Sabałenka, BLR

3365

11

32

12. Anastasija Sevastova, LAT

3296

12

21

13. Belinda Bencic, SUI

3073

15

56

14. Marketa Vondrouszova, CZE

2775

38

106

15. Qiang Wang, CHN

2752

16

70

16. Madison Keys, USA

2615

14

11

17. Julia Goerges, GER

2605

18

13

18. Johanna Konta, GBR

2430

26

24

19. Caroline Wozniacki, DEN

2418

13

2

20. Anett Kontaveit, EST

2335

17

27

21. Elise Mertens, BEL

2195

20

15

22. Donna Vekić, CRO

2180

24

55

23. Caroline Garcia, FRA

2105

22

6

24. Petra Martić, CRO

2105

31

43

25. Bianca Andreescu, CAN

1996

23

184

26. Amanda Anisimova, USA

1949

51

156

27. Garbine Muguruza, ESP

1925

19

3

28. Sofia Kenin, USA

1895

35

76

29. Su-Wei Hsieh, TPE

1885

25

48

30. Daria Kasatkina, RUS

1745

21

14

WTA-64. Iga Świątek

879

WTA-104

347

WTA-75. Magda Linette

785

WTA-87

80

WTA-228. Magdalena Fręch

243

WTA-162

115

WTA-231. Katarzyna Kawa

243

WTA-187

439

WTA-275. Urszula Radwańska

191

WTA-273

356

WTA-309. Maja Chwalińska

152

WTA-334

483

WTA-322. Katarzyna Piter

140

WTA-310

386

WTA-565. Natalia Siedliska

33

WTA-595

666

WTA-681. Paula Kania

16

ITF-340

NR

WTA-765. Stefania Rogozińska-Dzik

10

ITF-341

NR

W kolejnych rubrykach: aktualne miejsce w rankingu, imi´ i nazwisko, liczba punktów, miejsce w rankingu 4 oraz 52 tygodnie temu

4 (118) 2019 | TENISklub |

31


32-34_BELLA Cup:Layout 1 19-07-06 18:11 Page 32

Tenis w Polsce

Jubileusz na biało–-c

Rebecca Szramkova cieszyła się ze zwycięstwa, a Marta Kostiuk też nie miała powodów do zmartwień

– Stawka jest bardzo wyrównana. Każda może wygrać z każdą – mówiła po zwycięstwie w pierwszej rundzie Bella Cup Maja Chwalińska. I rzeczywiście; szkoda tylko, że tak rzadko beneficjentkami tej niepisanej zasady stawały się reprezentantki Polski. W jubileuszowym turnieju w Toruniu odegrały co najwyżej drugoplanowe role. Tekst Szymon Adamski, Toruƒ | Foto Bella Cup

32 | TENISklub | 4 (118) 2019

okazji 25-lecia Bella Cup pula nagród została podniesiona z 25 do 60 tysi´cy dolarów. To jednak nie wystarczyło, ˝eby na starcie pojawiły si´ nasze najlepsze tenisistki. Iga Âwiàtek, Magda Linette i Magdalena Fr´ch zgodnie uznały, ˝e po Roland Garros koƒczà rywalizacj´ na màczce i przenoszà si´ na traw´. Toruƒ był im wi´c nie po drodze. Zabrakło równie˝ wczeÊniej zgłoszonej Clary Tauson, najlepszej juniorki Êwiata.

Z


32-34_BELLA Cup:Layout 1 19-07-06 18:11 Page 33

o–-czerwonym tle Nie ma jednak co grymasiç, bo obsada turnieju i tak była niezła. Na kortach klubu Start-Wisła pojawiła si´ m.in. Marta Kostiuk, która w zeszłym roku (w wieku 15 lat!) awansowała do trzeciej rundy Australian Open. Warto było te˝ przyjrzeç si´ Janie Czepelovej. Słowaczka swego czasu miała patent na wielkie gwiazdy i w pokonanym polu zostawiała mi´dzy innymi Seren´ Williams, Simon´ Halep i Elin´ Switolin´. Dla kibiców nie był to zatem turniej z gatunku tych, ˝e jak si´ nie ma co si´ lubi, to si´ lubi co si´ ma. Było na kim oko zawiesiç, a na dodatek – głównie dzi´ki ,,dzikim kartom” – te˝ komu pokibicowaç. Jedno z zaproszeƒ od organizatorów trafiło do Pauli Kani, czyli ostatniej polskiej triumfatorki Bella Cup w grze pojedynczej. Niestety, wszystko poszło inaczej, ni˝ zakładał plan. Wyst´p przed własnà publicznoÊcià miał pomóc w odbudowywaniu rankingu i pewnoÊci siebie, a skoƒczyło si´ na trzech wygranych gemach. Poni˝ej oczekiwaƒ spisała si´ te˝ rozstawiona z numerem 8 Katarzyna Kawa, która rok temu dotarła w Toruniu do półfinału. Wyjàtkowy upał i przemyÊlana gra Anastasii Zaryckiej okazały si´ zabójczà mieszankà dla naszej reprezentantki. Dla niej równie˝ pierwszy mecz okazał si´ ostatnim. Plusy wśród młodzieży

O ile Kani czy Kawie w osiàgni´ciu dobrych rezultatów miało pomóc doÊwiadczenie, o tyle w przypadku naszych pozostałych reprezentantek zalet´ miała stanowiç młodzieƒcza fantazja. Organizatorzy obdarzyli ,,dzikimi kartami” sporà grup´ zdolnych nastolatek. Najlepiej spisały si´ Maja Chwaliƒska i Stefania Rogoziƒska-Dzik. Zwłaszcza dla drugiej z wymienionych wygrany mecz to cenny wynik. ˚eby wystàpiç w Toruniu, 18-latka zrezygnowała z wyjazdu na juniorski Roland Garros. To był strzał w dziesiàtk´. Polka rozegrała dwa spotkania na po-

ziomie, na jakim do tej pory nigdy wczeÊniej nie miała okazji rywalizowaç, a na dodatek jedno z nich wygrała. Po zwyci´stwie Olivià Rogowskà nie od razu potrafiła uwierzyç we własny sukces. Zresztà nie tylko ona. Jeden z obserwatorów meczu poczuł si´ w obowiàzku ukl´knàç przed Rogoziƒskà i przeprosiç, ˝e nie wierzył przed rozpocz´ciem meczu w zwyci´stwo. Inaczej sprawy si´ miały w przypadku Chwaliƒskiej. OczywiÊcie awans do drugiej rundy ucieszył zawodniczk´, natomiast styl ju˝ niekoniecznie. Po meczu zwróciła uwag´ na niezwykle wyrównany poziom uczestniczek turnieju i zaznaczyła, ˝e ka˝da mo˝e wygraç z ka˝dà. Póêniej potwierdziła własne słowa. Pierwszy mecz wygrała 6:2, 6:2, natomiast drugi przegrała w identycznym stosunku.

BELLA CUP ITF WORLD TENNIS TOUR, 60 000 USD + H TORUŃ, 03–09.06 I runda singla kobiet: Jaimee Fourlis (Australia, Q) – Paula Kania (Polska, WC) 6:2, 6:1; Anastasia Zarycka (Czechy) – Katarzyna Kawa (Polska, 8) 4:6, 7:6(3), 6:1; Stefania Rogozińska-Dzik (Polska, WC) – Olivia Rogowska (Australia) 6:4, 6:3; Nicoleta-Catalina Dascalu (Rumunia, Q) – Weronika Falkowska (Polska, WC) 6:3, 6:1; Anhelina Kalinina (Ukraina, 3) – Anna Hertel (Polska, WC) 6:1, 6:2; Maja Chwalińska (Polska) – Daniela Seguel (Chile, Q) 6:2, 6:2. II runda: Irina Maria Bara (Rumunia, 4) – Rogozińska-Dzik 6:2, 6:2; Allie Kiick (USA, 2) – Chwalińska 6:2, 6:2. Ćwierćfinały: Rebecca Szramkova (Słowacja) – Zarycka 6:1, 6:3; Bara – Dascalu 6:2, 6:3; Marta Kostiuk (Ukraina) – Kalinina 1:6, 6:3, 6:3; Kiick – Danka Kovinić (Czarnogóra, 6) 7:5, 6:3. Półfinały: Szramkova – Bara 6:4, 4:3 krecz; Kostiuk – Kiick 6:7(2), 6:3, 6:4. Finał: Szramkova – Kostiuk 6:1, 6:2. Finał debla: Rebeka Masarova, Rebecca Szramkova (Hiszpania, Słowacja) – Robin Anderson, Anhelina Kalinina (USA, Ukraina, 4) 6:4, 3:6, 10-4.

SpoÊród pozostałych zawodniczek nale˝y wyró˝niç Ann´ Hertel. Trzy gemy zdobyte w starciu z Anhelinà Kalininà wielkiego wra˝enia raczej nie robià, ale gra była o wiele lepsza ni˝ wynik. Momentami mo˝na było wr´cz odnieÊç wra˝enie, ˝e pełna animuszu Polka wymagała od siebie za du˝o. Walecznà postaw´ i serce zostawione na korcie trzeba koniecznie pochwaliç. Słowacka tradycja

O wyst´pach Polek w Toruniu mo˝na pisaç i dobrze, i êle, ale prawda jest taka, ˝e to nie one odegrały najwa˝niejsze role. W przeciwieƒstwie do Rebekki Szramkovej, która została czwartà słowackà triumfatorkà Bella Cup. Na dodatek podwójnà, bo wygrała równie˝ w deblu razem ze swojà imienniczkà Masarovà, wyst´pujàcà obecnie pod hiszpaƒskà flagà. A˝ przypomniał si´ rok 2013 i wspaniały wyst´p Pauli Kani. Wówczas to Polka miała podwójne powody do radoÊci. Wracajàc do Słowaczek – w ostatnich latach zarysowała si´ ich dominacja. W czterech z ostatnich pi´ciu sezonów któraÊ z reprezentantek tego kraju docierała do finału Bella Cup. Dlaczego tak si´ dzieje? Trudno do racjonalnie wytłumaczyç. Przecie˝ Szramkova, Chantal Szkamlova czy Kristina Kuczova nie sà tenisistkami, na widok których Polkom trz´słyby si´ łydki. Dwie pierwsze nigdy nie były notowane w czołowej setce rankingu WTA, a do najmłodszych nie nale˝à. Kariera Kuczovej te˝ nie jest pasmem sukcesów. Ka˝da z nich miała jednak w Toruniu swoje pi´ç minut. Wi´ksze szanse ni˝ Słowaczkom na zrobienie du˝ej kariery ma wspomniana ju˝ Marta Kostiuk. 16-letnia Ukrainka dotarła do finału, ale symptomatyczny był ju˝ mecz pierwszej rundy z jej udziałem. Zwyci´stwo 6:2, 6:0 nad Nurià Parrizas-Diaz mo˝na byłoby uznaç za szybkie, łatwe i przyjemne, ale tylko Ukrainka wie, ile nerwów kosztował jà ten pojedynek.

4 (118) 2019 | TENISklub |

33




32-34_BELLA Cup:Layout 1 19-07-06 18:12 Page 34

Tenis w Polsce

Maja Chwalińska zamieniła Roland Garros juniorek na punkty rankingowe

 Na dwa stracone gemy zareagowała

tak, jakby przegrała mecz. Wydaje si´, ˝e obdarzona du˝ym talentem Kostiuk czasem jest jeszcze przeciwniczkà sama dla siebie. Na 99 procent

Stefania Rogozińska-Dzik pokonała stałą bywalczynię kortów Wielkiego Szlema

Występu Anny Hertel nie można oceniać tylko na podstawie wyniku

34 | TENISklub | 4 (118) 2019

W przypadku naszych reprezentantek warto si´ jeszcze wstrzymaç z ocenami. Wi´kszoÊç z nich na pewno jeszcze nie raz zobaczymy w polskich turniejach zaplanowanych na najbli˝sze miesiàce. Ranga warszawskiego ITF World Tennis Tour b´dzie zbli˝ona do tej z Torunia, natomiast w Kozerkach i Bytomiu zostanà rozegrane imprezy z pulà nagród wynoszàcà 25 tysi´cy dolarów. Mo˝e to szukanie dziury w całym, ale niepokoi brak turniejów o najni˝szej mo˝liwej puli nagród w tenisie zawodowym, tak zwanych pi´tnastek – zwłaszcza w kontekÊcie Bella Cup, gdzie jak na dłoni było widaç, ˝e poziom przyjezdnych był dla wielu naszych młodych reprezentantek zbyt wysoki. Cieszà zatem nieoficjalne zapowiedzi, jakoby pojawili si´ pierwsi ch´tni na organizacj´ nowych imprez w przyszłym roku. A co z Bella Cup? Czy turniej dołàczy do PZT Lotos Polish Tour? Ile pieni´dzy znajdzie si´ w puli nagród w przyszłym roku? To pytania, które teraz najbezpieczniej pozostawiç bez odpowiedzi. DwanaÊcie miesi´cy to w tenisie szmat czasu i wiele si´ jeszcze mo˝e wydarzyç. Powodów do zmartwieƒ jednak nie ma. W tym roku organizatorzy wznieÊli pul´ nagród na rekordowy poziom i podołali zadaniu. Opieka, jakà zostały obdarzone uczestniczki imprezy, na pewno odpowiadała Êwiatowym standardom, a mo˝na nawet zaryzykowaç stwierdzenie, ˝e je przewy˝szała. Na konferencji prasowej zapowiadajàcej turniej padło oswiadczenie, ˝e wszystko jest gotowe na 99 procent. Nie do koƒca zgodziła si´ z nim dyrektor turnieju, jednak po chwili dodała, ˝e ten jeden procent niepewnoÊci pozostawia pogodzie. Okazało si´, ˝e aura sprzyjała przez cały tydzieƒ, a procent niepewnoÊci pozostał. Tym razem dotyczy on polskich tenisistek. ˚yczymy sobie, aby przy kolejnych okazjach palce jednej r´ki nie starczały nam do zliczenia wszystkich zwyci´stw biało-czerwonych. 


35_Mistrzostwa Polski reklama:Layout 1 19-07-06 18:13 Page 35


36-38_POZNAN Open:Layout 1 19-07-12 12:45 Page 36

Tenis w Polsce

Powrót

Tommy Robredo znów poczuł się w Polsce jak w domu

do przeszłości Tommy Robredo przypomniał sobie, że polski klimat mu sprzyja. W 2001 i 2007 roku był najlepszy w Sopocie, a teraz przyszedł czas na Poznań. W finale Hiszpan pokonał młodszego o ponad 18 lat Rudolfa Mollekera. Polscy kibice musieli zadowolić się półfinałami naszych reprezentantów. Tekst Dominika Opala, Poznaƒ | Foto Maciej Kiełbowicz i Sandra Kalinowska

36 | TENISklub | 4 (118) 2019

ubiegłym roku na kortach Parku Tenisowego Olimpia wszystkie mistrzowskie trofea zgarn´li Polacy: Hubert Hurkacz zwyci´˝ył w singlu, Mateusz Kowalczyk i Szymon Walków byli najlepsi w deblu. Tym razem emocje zwiàzane z wyst´pami naszych reprezentantów zakoƒczyły si´ na półfinałach obu konkurencji.

W


36-38_POZNAN Open:Layout 1 19-07-12 12:45 Page 37

Od niespodzianki do faworyta

Termin Poznaƒ Open pokrywa si´ z drugim tygodniem Roland Garros, wi´c istnieje ryzyko, ˝e lista zgłoszeƒ mo˝e si´ zmieniç nawet w ostatniej chwili. Tu˝ przed startem wycofało si´ dziesi´ciu zawodników, w tym Filip Krajinoviç, Henri Laaksonen, Taro Daniel i Corentin Moutet. Trzeba przyznaç, ˝e takie nazwiska to solidna strata zarówno dla kibiców, jak i organizatorów. Smutek nie trwał jednak zbyt długo, gdy˝ okazało si´, ˝e w Poznaniu zagra najlepszy polski tenisista, triumfator sprzed roku, Hubert Hurkacz. Organizatorzy do ostatniej chwili trzymali dla niego „dzikà kart´”, gdy˝ tylko ona pozwalała mu na znalezienie si´ w głównej drabince Poznaƒ Open 2019. Nazwisko Hurkacza na liÊcie startowej niewàtpliwie nap´dzało promocj´ turnieju. W poprzednim sezonie 22-latek niespodziewanie si´gnàł po pierwszy w karierze tytuł challengerowy, a teraz przyjechał w roli faworyta i wschodzàcej gwiazdy Êwiatowych kortów. Dla wielu kibiców była to niepowtarzalna okazja, aby zobaczyç „Hurkiego” w akcji. Kto wie, byç mo˝e to ostatni wyst´p Hurkacza przed polskà publicznoÊcià w perspektywie kolejnych lat... Takiej szansy fani tenisa w Polsce nie przegapili i tłumnie przybywali na mecze obroƒcy tytułu. Polak mógł zostaç pierwszym tenisistà, który wygra poznaƒski challenger dwukrotnie.

ATP. Jednak to była dobra lekcja, mam nadziej´, ˝e wyciàgn´ wnioski – powiedział po pora˝ce 20-letni ˚uk. Jego los podzielili kolejno Dembek, Marek i Michalski. Najbli˝ej sukcesu był ten ostatni, poniewa˝ urwał seta Holendrowi Tallonowi Griekspoorowi. Tak Hurkacz pozostał jedynà nadziejà polskich kibiców w singlu. W drugiej rundzie (w pierwszej miał wolny los), mimo poczàtkowych trudnoÊci, wyeliminował Niemca Daniela Altmeiera. W kolejnych pojedynkach „Hurki” prezentował si´ coraz pewniej i solidniej. W drodze do półfinału nie stracił seta, pokonujàc jeszcze Hiszpana Enrique Lopeza-Pereza i Portugalczyka Pedro Sous´.

Dwóch rywali

W walce o awans do finału czekał ju˝ du˝o trudniejszy rywal, nadzieja niemieckiego tenisa, Rudolf Molleker. Spotkanie rozpocz´ło si´ znakomicie dla Hurkacza, który wyszedł na prowadzenie 4:1. Jednak od tego momentu tenisista rozstawiony z numerem 15 grał pewniej, natomiast na twarzy faworyta pojawiły si´ pierwsze grymasy bólu. Po przegraniu partii otwarcia Polak poprosił o przerw´ medycznà. Na poczàtku drugiego seta u polskich kibiców ponownie pojawiła si´ nadzieja, gdy˝ Hurkacz wyszedł na prowadzenie z przełamaniem. Wtedy jednak nie walczył ju˝ tylko z rywalem, ale te˝

Do pięciu razy sztuka

Hurkacz nie był jedynym Polakiem, który pojawił si´ w głównej drabince turnieju. Poza nim znaleêli si´ w niej tak˝e Kacper ˚uk, Daniel Michalski, Wojciech Marek i Michał Dembek. Poznaƒ Open otwierał cykl turniejów Lotos PZT Polish Tour, dlatego te˝ postanowiono postawiç na młodych polskich zawodników i przyznaç im „dzikie karty”. Brak cz´stej rywalizacji na takim poziomie przeło˝ył si´ na rezultaty. Najpierw z imprezà po˝egnał si´ ˚uk. W meczu z Niemcem Danielem Masurem pokazał solidny tenis, ale zabrakło właÊnie ogrania na wy˝szym poziomie. – Nie mamy okazji graç z takimi zawodnikami. On sp´dza wi´kszoÊç czasu na challengerach i turniejach

Hubert Hurkacz przegrał z dwoma rywalami – jednym z nich była kontuzja barku

4 (118) 2019 | TENISklub |

37




36-38_POZNAN Open:Layout 1 19-07-12 12:45 Page 38

Tenis w Polsce wraca do formy po licznych kontuzjach, wi´c od poczàtku nie ukrywał, ˝e jego celem nie było zwyci´stwo, a jedynie dobra gra w ka˝dym meczu. I trudno si´ dziwiç 37-latkowi, który w tym sezonie nie wygrał dwóch pojedynków z rz´du. W Poznaniu nastàpił przełom, były piàty tenisista Êwiata zanotował seri´ szeÊciu zwyci´stw i to on si´gnàł po najwy˝sze trofeum, pokonujàc w finale pokoleƒ Rudolfa Mollekera. Tym razem doÊwiadczenie wzi´ło gór´ nad młodoÊcià, ale Niemiec pokazał, ˝e przed nim wielka tenisowa przyszłoÊç. Z kolei dla Robredo to szósty challengerowy tytuł. Ostatni raz triumfował w turnieju tej rangi w maju ubiegłego roku w Lizbonie. Jest on najstarszym triumfatorem w historii Poznaƒ Open. Kataloƒczyk udowodnił, ˝e metryka nie gra w tenisa, a sukces mo˝e przyjÊç w niespodziewanym momencie, jeÊli tylko ci´˝ko na to zapracujesz.  Wygląda na to, że Rudolf Molleker nieprędko wróci do Poznania, bo za rok będzie grał w większych turniejach



z kontuzjà. W efekcie 18-latek trenujàcy w Akademii Patricka Mouratoglou wyszedł zwyci´sko z tego starcia. – Przy prowadzeniu 4:1 zagrałem kilka gorszych piłek, a rywal wtedy złapał wiatr w ˝agle. Troch´ wypadłem z rytmu, a tak˝e mogłem podjàç w kilku sytuacjach lepsze decyzje i przegrałem seta – komentował Hurkacz. Nie ˝ałował jednak, ˝e zdecydował si´ na start w Poznaniu. – Fantastycznie gra si´ przed polskà publicznoÊcià, wi´c szkoda, ˝e tym razem nie udało si´ wygraç turnieju. To zupełnie inne doÊwiadczenie, dlatego ciesz´ si´, ˝e przyjechałem. Dziękujemy, „Matka”!

Polscy fani tenisa nie mogli narzekaç na brak emocji tak˝e w turnieju deblowym. W imprezie wystàpiły dwie polskie pary oraz jedna polsko-rumuƒska. Najwi´ksza uwaga była oczywiÊcie skupiona na Marcinie Matkowskim, który zawitał do Poznania pierwszy raz od 15 lat. Jeden z najlepszych polskich deblistów w historii wystàpił w duecie z Kacprem ˚ukiem. Polacy przegrali z Joao

38 | TENISklub | 4 (118) 2019

Dominguesem i Aleksiejem Watutinem po zaci´tej walce w supertiebreaku. W wywiadzie pomeczowym Matkowski poinformował, ˝e w tym roku zakoƒczy zawodowà karier´. – Chciałbym to zrobiç podczas meczu w Pucharze Davisa, oczywiÊcie je˝eli dostan´ powołanie, albo w Szczecinie, gdzie si´ wychowałem i pierwszy raz zagrałem w challengerze – oÊwiadczył finalista US Open 2011 w grze podwójnej. Los Matkowskiego i ˚uka podzielili te˝ Karol Drzewiecki i Szymon Walków. Znaczniej lepiej spisał si´ Michał Dembek, który powetował sobie nieco wczesnà pora˝k´ w singlu. W parze z Florinem Mergeà dotarł a˝ do półfinału, przegrywajàc z póêniejszymi zwyci´zcami Włochem Andreà Vavassorim i Hiszpanem Davidem VegàHernandezem. Metryka nie gra

Niespodziewanym bohaterem Poznaƒ Open 2019 okazał si´ Tommy Robredo. Hiszpan najlepsze lata tenisowej kariery ma ju˝ daleko za sobà. Powoli

POZNAŃ OPEN ATP CHALLENGER TOUR, 69 280 EURO POZNAŃ, 03–09.06 I runda singla: Tallon Griekspoor (Holandia) – Daniel Michalski (Polska, WC) 4:6, 6:3, 6:2; Sekou Bangoura (USA, ITF) – Wojciech Marek (Polska, WC) 6:4, 6:1; Alessandro Bega (Włochy) – Michał Dembek (Polska, WC) 6:3, 6:3; Daniel Masur (Niemcy) – Kacper Żuk (Polska, WC) 6:4, 7:6(2). II runda: Hubert Hurkacz (Polska, 1 WC) – Daniel Almeier (Niemcy, PR) 7:6(5), 6:0. III runda: Hurkacz – Enrique Lopez-Perez (Hiszpania, 14) 6:4, 6:3. Ćwierćfinały: Hurkacz – Pedro Sousa (Portugalia, 5) 6:1, 6:4; Rudolf Molleker (Niemcy, 15) – Quentin Halys (Francja, 10) 6:4, 2:6, 6:4; Tommy Robredo (Hiszpania) – Gianluca Mager (Włochy, 8) 5:7, 7:5, 6:3; Andrea Vavassori (Włochy, Q) – Alessandro Giannessi (Włochy, 13) 7:6(5), 6:1. Półfinały: Molleker – Hurkacz 6:4, 6:4; Robredo – Vavassori 6:2, 6:1. Finał: Robredo – Molleker 5:7, 6:4, 6:1. Finał debla: Andrea Vavassori, David Vega-Hernandez (Włochy, Hiszpania, 3) – Pedro Martinez, Mark Vervoort (Hiszpania, Holandia) 6:4, 6:7(4), 10-6.


39_SOPOT Open reklama:Layout 1 19-07-06 18:15 Page 39


40-41_FYRSTENBERG:Layout 1 19-07-12 12:46 Page 40

Rozmowa Tenisklubu

Sponsorzy

nam zaufali Tematem ruszająca 29 lipca druga edycja challengera. W tym roku już na sopockich kortach i z podwyższoną pulą nagród – 92 tys. euro. Z Mariuszem Fyrstenbergiem, dyrektorem turnieju BNP Paribas Sopot Open, rozmawia Szymon Adamski | Foto Tadeusz Klepczyƒski/BNP Paribas Sopot Open

Przygotowania do turnieju przebiegajà spokojniej ni˝ rok temu? Mam tu na myÊli zeszłoroczne, niespodziewane przenosiny do Gdyni. – Tak, bez wàtpienia jest spokojniej. Pami´tam, ˝e przez to zamieszanie z miejscem rozegrania turnieju przez par´ nocy nie spałem. W pierwszym roku funkcjonowania zostaliÊmy poddani olbrzymiemu testowi, ale udało si´ go zaliczyç. W tym roku na pewno mniej stresu i te˝ mniej pracy. Ka˝dy wie, co ma robiç. Woli pan rozwiàzywaç problemy, czy w ogóle ich nie mieç? – Wol´ nie mieç, chyba jak ka˝dy. ˚aden problem nie jest łatwy do rozwiàzania. Czasami budz´ si´ w Êrodku nocy i przypominam sobie ,,o kurcz´, przecie˝ miałem zarezerwowaç hotel”. Akurat w wakacje, w Sopocie trudno o wolne miejsce. Z drugiej strony, termin turnieju ma te˝ swoje plusy. Na ,,Monciaku” tłumy, wi´c o frekwencj´ jestem spokojny. Jak z perspektywy czasu ocenia pan poczàtki turnieju i swój start w nowej roli? – W Êwiat biznesu wchodziłem prosto z kortu. To była, i wcià˝ jest dla mnie szkoła ˝ycia. Ludzie przychodzà oglàdaç zawodników, ale to sponsorzy sà najwa˝niejsi. Bez nich nie byłoby ˝adnego turnieju na Êwiecie. Trzeba ich dopieÊciç.

40 | TENISklub | 4 (118) 2019

Mniej wymagajàcà grupà przy organizacji turnieju sà zawodnicy. Oni koncentrujà si´ wyłàcznie na tenisie i nie potrzebujà tylu udogodnieƒ. Codziennie trzeba byç te˝ gotowym na nowe wyzwania. W zeszłym roku Tommy Robredo powiedział, ˝e nie b´dzie pił z małych butelek, tylko chce 2-litrowà – inaczej nie wyjdzie na kort. Z naszej strony panika. Co tu robiç? Jedna z osób obsługujàcych turniej musiała lecieç do sklepu spo˝ywczego i kupiç Hiszpanowi odpowiednià butelk´. Takie rzeczy te˝ si´ zdarzajà i trzeba sobie z nimi radziç. Pół roku przed pierwszà edycjà stresowałem si´ ka˝dym detalem, ale z biegiem czasu człowiek twardnieje i teraz radz´ sobie lepiej. ATP wprowadziło nawet program, w którym zach´ca byłych zawodników do organizacji imprez i musz´ nieskromnie powiedzieç, ˝e du˝y wpływ na to miał Sopot Open. Supervisor przekazał do ATP, ˝e w TrójmieÊcie jest Êwietna publika i – jak na pierwszà edycj´ – organizacja przebiegła bardzo dobrze. Byłem z siebie bardzo dumny. DoÊwiadczenie czerpie pan głównie z lat kariery zawodniczej, a czy przez ostatni rok podglàdał pan z ciekawoÊci, jak wyglàda organizacja innych turniejów? – OczywiÊcie, wysłałem nawet do ATP pismo z pytaniem, czy sà organizowane szkolenia dla dyrektorów w celu zbie-

rania doÊwiadczenia. Z kilkoma dyrektorami jestem w kontakcie mailowym i bardzo mi pomagajà. Ja te˝ im odpowiadam na pytania. Trzeba cały czas si´ rozwijaç, bo te˝ wymogi ze strony ATP si´ zmieniajà. Na przykład rok temu wystarczyła jedna siłownia w hotelu albo w klubie, w tym roku musi byç ju˝ koniecznie na terenie klubu. Jako zawodnik bym si´ z tego cieszył, natomiast jako organizator turnieju odnosz´ wra˝enie, ˝e idzie to za daleko. W Sopocie po raz ostatni jako zawodnik wystàpi Michał Przysi´˝ny. – Zadzwonił do mnie i powiedział, ˝e b´dzie koƒczyç karier´, bo nie jest ju˝ w stanie graç na topowym poziomie. To on zaproponował, ˝eby do po˝egnania doszło w Sopocie. Ja myÊlałem nad tym trzy tygodnie i nie wiedziałem, jak to rozegraç. Szkoda mi było, ˝e koƒczy. Moim zdaniem jest to najbardziej niedoceniany polski zawodnik w ostatnich kilkunastu latach. Nawet jak był 57. na Êwiecie, to i tak nie był pierwszy w Polsce. Zawsze drugi. Nikt nie pami´ta, ˝e w Tokio wygrał turniej deblowy z Herbertem. Trzeba go uhonorowaç, dlatego przyznałem mu ,,dzikà kart´”. Oprócz Michała ,,dzikie karty” dostanà jeszcze Michał Dembek, Kacper ˚uk i prawdopodobnie Tajwaƒczyk Chun Hsin Tseng, którego zapraszałem ju˝ przed rokiem. W przypadku po˝egnania Michała Przysi´˝nego pi´knie byłoby zobaczyç wypełnione trybuny. Rok temu kibice dopisali, w tym b´dzie podobnie? – W dni powszednie mo˝e byç ró˝nie. Zakładam, ˝e b´dzie du˝o ludzi, choç niekoniecznie pełno. A mo˝e Michał wygra i awansuje do dalszych rund… Na pewno mile wspomina Sopot. To


40-41_FYRSTENBERG:Layout 1 19-07-12 12:47 Page 41

w koƒcu dom tenisa. My nie tylko tam trenowaliÊmy, ale te˝ graliÊmy milion turniejów. Od ,,dru˝ynówek” przez mistrzostwa Polski po turniej ATP. Prawdopodobnie ostatni turniej w karierze rozegra te˝ Marcin Matkowski. Póêniej jeszcze pojedzie na Puchar Davisa, ale w turnieju ˝adnym wi´cej nie zagra. Pami´tam, ˝e z Marcinem wygraliÊmy kiedyÊ futuresa i było ju˝ głoÊno. Sam fakt dostania si´ na Roland Garros był czymÊ wielkim. Jak wygraliÊmy jeden mecz, to Telewizja Polska dzwoniła. Chcieli nas transmitowaç od çwierçfinału, ale wtedy akurat nie wykorzystaliÊmy piłek meczowych w 3. rundzie. Póêniej, jak doszła ,,Isia”, Kubot, Janowicz, Przysi´˝ny, takiego odbioru naszych wyników ju˝ nie było. Po prostu spowszedniały. OtwieraliÊmy razem wiele drzwi w polskim tenisie. Kawał historii si´ koƒczy. W czym zbli˝ajàcy si´ turniej b´dzie lepszy od ubiegłorocznego? – Korty sà tu˝ przy samym ,,Monciaku”. B´dà tłumy, a ka˝de dziecko mo˝e za darmo wziàç rakiet´ i zagraç. Nie wiem, czy kiedykolwiek wczeÊniej taka mo˝liwoÊç była. JesteÊmy z niej bardzo dumni. B´dzie specjalna strefa dla dzieci. Rodzic mo˝e pójÊç obejrzeç mecz i zostawiç dziecko pod opiekà. Animatorzy i trenerzy b´dà w tym czasie zabawiaç dzieci tenisem. W tym roku stawiamy te˝ na ekologiczny charakter turnieju, co kosztuje du˝o, ale jestem z tego bardzo zadowolony. Biorecycling… Zobaczymy, co Robredo powie na nowe butelki – Jak zajdzie potrzeba, zdejm´ buty i b´d´ biegł do ,,spo˝ywczaka”. Nie ma zmiłuj (Êmiech). To jest nie mniejszy perfekcjonista ni˝ Nadal. Na koniec o tych, których jak pan mówi, trzeba dopieÊciç najmocniej. Jak przekonaç do siebie tak du˝à firm´ jak BNP Parbias – nowego sponsora tytularnego turnieju? – To bardzo tenisowy bank. Podobały im si´ aspekty dotyczàce rozwoju imprezy, choçby wspominana przeze mnie ekologia. To wszystko jest zgodne z ich misjà. Rok temu równie˝ nas wspierali, ale w mniejszym wymiarze. ZaprosiliÊmy ich na turniej i bardzo im si´ podobało. W tym roku nam zaufali, za co serdecznie im dzi´kuj´. 

4 (118) 2019 | TENISklub |

41


42-43_PLOCK:Layout 1 19-07-06 18:18 Page 42

Tenis na wózkach

Taki jest ten turniej Mama Donny Jansen była niepocieszona. Chciała zobaczyć w internecie transmisję finału debla z udziałem jej córki. Pożaliła się na Facebooku, że nie ma takiej możliwości. Organizatorzy, chociaż wcześniej tego nie planowali, załatwili co trzeba i przekaz z Płocka ruszył w świat – nie tylko do Holandii. Taki jest ten turniej. Tekst Artur St. Rolak, Płock | Foto Andrzej Chrobot

rzed zmieniajàcà si´ nazwà Polish Open (teraz Płock stoi przed Orlenem, ale bywało odwrotnie) licznik wybił liczb´ XXV (organizatorzy od poczàtku trzymajà si´ numeracji rzymskiej). To nic, ˝e niektóre wymagania formalne pozostajà niespełnione od samego poczàtku. Wie o nich ITF, wiedzà zawodnicy, a mimo to turniej nieustannie zbiera pochwały. W tym roku przyłàczył si´ do nich debiutujàcy w Płocku w roli s´dziego naczelnego Bruno Tissiere. On te˝ dostrzegł to i owo, ale zauwa˝ył – i stosownie sprawozdał – przede wszystkim ˝yczliwoÊç, z jakà spotykajà si´ tu tenisiÊci na wózkach.

P

To jedzie młodość

Nie trzeba – ale przecie˝ warto! – przyje˝d˝aç do Płocka, aby przekonaç si´, ˝e w tenisie na wózkach zachodzi zmiana pokoleniowa. Na kortach coraz mniej tych, którzy dobrze pami´tajà, jak kiedyÊ biegali czy to za piłkà, czy w ogóle, a potem nagły kaprys losu posadził ich na wózku. I coraz wi´cej takich, którzy ju˝ si´ urodzili z jakimÊ schorzeniem uniemo˝liwiajàcym swobodne poruszanie si´. Pierwsi powoli koƒczà bogate w sukcesy kariery. W tym roku po raz pierwszy od lat nie przyjechał na przykład Austriak Martin Legner, w sumie 11krotny finalista i 3-krotny mistrz POPO(1996, 1998 i 2006). Drudzy zaczynajà uprawiaç sport w coraz młodszym wieku. Tadeusz Kruszelnicki – finałów singla „tylko” 10, za to rekordowe 5 zwyci´stw (pierwsze w 2001, ostatnie w 2011 roku) – prawie naj-

42 | TENISklub | 4 (118) 2019

XXV PŁOCK ORLEN POLISH OPEN UNICLO WHEELCHAIR TENNIS TOUR PŁOCK, 03–07.06 Singiel mężczyzn Ćwierćfinały: Martin de la Puente (Hiszpania, 1) – Ezequiel Casco (Argentyna, 8) 6:3, 6:1; Ruben Spaargaren (Holandia, 3) – Jef Vandorpe (Belgia, 5) 6:1, 3:6, 6:2; Daniel Caverzaschi (Hiszpania, 4) – Stefanos Diamantis (Grecja, 6) 6:2, 6:4; Agustin Ledesma (Argentyna, 2) – Kamil Fabisiak (Polska, 7) 6:7(3), 6:1, 6:4. Półfinały: De la Puente – Spaargaren 6:4, 4:6, 6:2; Caverzaschi – Ledesma 7:5, 6:3. Finał: De la Puente – Caverzaschi 4:6, 6:1, 6:3. Pozostałe finały Singiel kobiet Finał: Lucy Shuker (W. Brytania, 1) – Michaela Spaanstra (Holandia, 2) 6:4, 4:6, 6:3. Debel mężczyzn Finał: Martin de la Puente, Agustin Ledesma (Hiszpania, Argentyna, 2) – Ezequiel Casco, Stefanos Diamantis (Argentyna, Grecja, 3) 6:3, 7:6(8). Debel kobiet Finał: Donna Jansen, Maria Florencia Moreno (Holandia, Argentyna, 2) – Emmanuelle Morch, Michaela Spaanstra (Francja, Holandia, 1) 6:3, 6:3. Quady Finał: Mitsuteru Moroishi (Japonia, 2) – Niels Vink (Holandia) 6:1, 6:4.

starszy uczestnik tegorocznego turnieju, w deblu wystàpił w parze z Rubenem Spaargarenem. W çwierçfinale Polak i Holender zmierzyli si´ z najwy˝ej rozstawionymi Hiszpanem Danielem Caverzaschim i Belgiem Jefem Vandorpe’em. Kruszelnicki zauwa˝ył, ˝e jest starszy ni˝ pozostali uczestnicy tego meczu razem wzi´ci. Jeszcze nie tak stary, ˝eby do tych rachunków mieszaç tak˝e s´dziego, ale jego prawie 64 lata w połàczeniu z ogólnà sprawnoÊcià fizycznà i hartem ducha robià, bo muszà robiç, wra˝enie. JeÊli na kimÊ nie zrobiły, to chyba tylko na liczàcych łàcznie ponad 58 lat Ezequielu Casco i Stefanosie Diamantisie, bo w półfinale Argentyƒczyk i Grek pokonali Polaka i Holendra. Tytułu jednak nie zdobyli. W kolejnym meczu – jak to w deblu: bardzo widowiskowym – ulegli Hiszpanowi Martinowi de la Puente i Argentyƒczykowi Agustinowi Ledesmie. Porażka urzędowo zatarta

Podczas płockiego turnieju De la Puente był jeszcze nastolatkiem (20 lat skoƒczył 15 dni po finale singla). W zeszłym roku przegrał pojedynek o tytuł z Belgiem Joachimem Gerardem, obecnie czwartym tenisistà w rankingu ITF. Wrócił z mocnym postanowieniem zatarcia wspomnieƒ po tym nieudanym pojedynku. Scenariusz uło˝ył si´ wr´cz wzorcowo. Jako gracz rozstawiony Hiszpan miał wolny los w pierwszej rundzie. W drugiej i trzeciej, ju˝ çwierçfinalowej, stracił odpowiednio jednego i cztery gemy. Dopiero Spaargaren, starszy do-


42-43_PLOCK:Layout 1 19-07-06 18:19 Page 43

słownie o 10 dni, przegonił go po całym korcie. Z powodu nieznoÊnego upału kibice si´ zmieniali, ale zawsze było na trybunach doÊç osób, aby wystarczajàco głoÊno wyraziç obu graczom uznanie za wysoki poziom i podzi´kowaç za emocje. Taka ju˝ w Płocku tradycja, ˝e ostatniego

na błàd rywala. Czekali obaj, a cierpliwoÊci bardzo szybko zabrakło Caverzaschiemu. Im bli˝ej koƒca, tym wi´cej problemów z prawidłowà wymowà jego nazwiska mieli kibice ni˝ De la Puente z jego uderzeniami topspinowymi.

dnia rozgrywany jest tylko finał singla m´˝czyzn – konkurencji najbardziej presti˝owej i zwykle najmocniej obsadzonej. Finały te, trzeba przyznaç, bywały ró˝ne. Do tej pory zaledwie pi´ç (w tym cztery razy za sprawà Legnera) przeciàgn´ło si´ do trzeciego seta. Wydawało si´, ˝e De la Puente znowu zostanie „tylko” wicemistrzem. Stracił podanie w siódmym gemie, a Caverzaschi bezpiecznie doholował wynik do koƒca pierwszej partii. Zaci´tej walki, trzeba przyznaç, było mniej ni˝ w półfinałach – raczej hiszpaƒski tenis do niedawna wpisujàcy si´ w stereotyp gry zaprogramowanej na oczekiwanie

Cuda prawie od ręki

Kto z uczestników turnieju nie zdà˝ył podzi´kowaç osobiÊcie albo chciał to zrobiç jeszcze raz, ten zaraz po powrocie do domu odpalał Facebooka. Bo rzeczy niemo˝liwe w Płocku załatwia si´ od r´ki i tylko na cuda trzeba czasem troch´ poczekaç – odpowiedzieli organizatorzy wzruszonej pani Jansen. 

4 (118) 2019 | TENISklub |

43


44-48_MP 12-23:Layout 1 19-07-06 18:20 Page 44

Mistrzostwa Polski

Sezon na medale Czerwiec na krajowych kortach w tym sezonie upłynął pod znakiem walki o medale mistrzostw Polski w kategoriach do 12, 14, 16, 18 i 23 lat. Najwięcej emocji, niestety niekoniecznie tych sportowych, dostarczyły zmagania młodzików w Szczecinie. Tekst Anna Niemiec | Foto Agencja Pressaro, Jacek Herok i Adam Nurkiewicz / Mediasport

44 | TENISklub | 4 (118) 2019


44-48_MP 12-23:Layout 1 19-07-06 18:20 Page 45

Treningi z Woźniacką Zuzanna Kubacha jest już podwójną złotą medalistką olimpijską, na razie ogólnopolską

łodzie˝owcy, czyli zawodnicy, którzy w tym roku skoƒczyli lub skoƒczà 23 lata i ju˝ nie sà juniorami, tradycyjnie spotkali si´ w Poznaniu. Tytuł mistrzowski wÊród m´˝czyzn zdobył Jan Zieliƒski, Êwie˝o upieczony absolwent University of Georgia. Tenisista Mery Warszawa w drodze na podium nie stracił ani jednego seta, a w finale pokonał Filipa Kolasiƒskiego. Trzecie miejsce zaj´li Piotr Galus i Michał Woêniak.

M

– Na turniej do Poznania pojechałem bez specjalnych przygotowaƒ, wi´c te˝ nie liczyłem na wielkà form´. Miałem jednak cichà nadziej´ na dobry wyst´p – wyjaÊnił Zieliƒski. – Tu˝ przed mistrzostwami byłem w Monte Carlo, gdzie przez prawie dwa tygodnie trenowałem na betonie z Karolinà Woêniackà, wiec korty ziemne były mi troch´ nie po drodze. Od pierwszej rundy powoli si´ rozkr´całem, grajàc z meczu na mecz coraz lepiej. Na pewno nie spodziewałem si´, ˝e nie strac´ ani jednego seta w całym turnieju. Z pewnoÊcià doda mi to pewnoÊci siebie przed kolejnymi startami. Teraz przygotowuj´ si´ do futersa we Wrocławiu, póêniej wystàpi´ w Bundeslidze razem z Marcinem Matkowskim, w mistrzostwach Polski w Gliwicach, challengerze w Sopocie, a póêniej w cyklu futuresów w Polsce. Moje marzenia i ambicje sportowe sà jak najbardziej aktualne, a tytuł zdobyty w Poznaniu powinien mi pomóc w powrocie do zawodowego grania. Moim celem jest jak najszybsze dogonienie najbli˝szych przyjaciół z czołówki: Kamila i Huberta, z którymi jestem w stałym kontakcie. Ich wyniki pokazujà, ˝e wszystko jest mo˝liwe. Ciesz´ si´, ˝e im si´ powodzi i mam nadziej´, ˝e ju˝ niedługo b´d´ mógł im towarzyszyç podczas tych samych turniejów – zakoƒczył Zieliƒski, który z Majchrzakiem i Hurkaczem wyst´pował w reprezentacji Polski kadetów i juniorów. Do złotego medalu w singlu doło˝ył jeszcze zwyci´stwo w grze podwójnej. W finale w parze z Dominikiem Nazarukiem pokonał Piotra Galusa i Krzysztofa Wetoszk´. U kobiet kwesti´ pierwszeƒstwa rozstrzygn´ły pomi´dzy sobà Julia Oczachowska i Anna Hertel. Lepsza w dwóch setach okazała si´ ta pierwsza. Bràzowe medale zdobyły Constanze Stepan i Stefania RogoziƒskaDzik. Zwyci´zcami gry mieszanej zostali Aleksandra Buczyƒska i Jan Gałka. Odświeżone wspomnienia

Juniorzy rywalizowali w podpoznaƒskiej Sobocie. WÊród chłopców ju˝ w pierwszej rundzie doszło do sporej niespodzianki, bo z turniejem po˝egnał

si´ rozstawiony z numerem 1 Szymon Kielan, którego wyeliminował Michał Wargocki. Gracz Grunwaldu Poznaƒ poszedł za ciosem i dopiero w półfinale zatrzymał go Marcel Politowicz. W drugim półfinale zmierzyli si´ Mikołaj Lorens i Piotr Pawlak. Górà był ten pierwszy. W finałowym pojedynku Lorens pokonał Politowicza, a w turnieju gry podwójnej zwyci´˝yli Szymon Kielan i Wojciech Kasperski, którzy w super tiebreaku pokonali Wargockiego i Jasz´ Szajrycha. W konkurencji dziewczàt głównà kandydatkà do złotego medalu była Weronika Baszak, sklasyfikowana w czołowej setce najlepszych juniorek Êwiata.

MISTRZOSTWA POLSKI DO LAT 23 POZNAŃ, 11–16.06

Półfinały singla kobiet: Anna Hertel (KT Legia Warszawa, 3) – Stefania Rogozińska-Dzik (Legia Warszawa ST) 6:4, 4:6, 7:5; Julia Oczachowska (niezrzeszona, 2) – Constanze Stepan (DeSki Warszawa, 4) 2:6, 6:1, 6:2. Finał: Oczachowska – Hertel 6:2, 6:4. Półfinały singla mężczyzn: Jan Zieliński (Mera Warszawa, 14) – Piotr Galus (Promasters Szczecin, 1) 6:3, 6:2; Filip Kolasiński (KT Legia Warszawa) – Michał Woźniak (Miedzeszyn Warszawa) 6:4, 6:1. Finał: Zieliński – Kolasiński 6:2, 6:4. Finał debla kobiet: Anna Hertel, Wiktoria Rutkowska (KT Legia Warszawa, AZS Poznań 3) – Karolina Jaśkiewicz, Julia Oczachowska (UKS Omega Smolec, niezrzeszona) 7:6(6), 4:6, 10-4. Finał debla mężczyzn: Dominik Nazaruk, Jan Zieliński (UKS Timing Warszawa, Mera Warszawa, 1) – Piotr Galus, Krzysztof Wetoszka (Promasters Szczecin, 4) 6:3, 6:3. Finał miksta: Aleksandra Buczyńska, Jan Gałka (Masters Radom, Warszawianka, 2) – Weronika Falkowska, Daniel Kossek (Masters Radom, Mera Warszawa, 1) 6:3, 4:6, 10-8.

4 (118) 2019 | TENISklub |

45




44-48_MP 12-23:Layout 1 19-07-06 18:20 Page 46

Mistrzostwa Polski 

Faworytka turnieju dobrze poradziła sobie z tà rolà i do finału awansowała bez straty seta, w półfinale pokonujàc Laur´ Duhl. W pojedynku decydujàcym o tytule zawodniczka Redeco zmierzyła si´ z Aleksandrà Wierzbowskà, która okazała si´ lepsza od Zuzanny Szczepaƒskiej. Na poczàtku spotkania krakowianka postawiła wrocławiance bardzo trudne warunki i wygrała pierwszego seta w tiebreaku. Dopiero w dwóch kolejnych partach Baszak przej´ła kontrol´ nad przebiegiem gry, oddała rywalce ju˝ tylko dwa gemy i mogła si´ cieszyç z kolejnego tytułu mistrzyni Polski. – Korty w Sobocie bardzo dobrze mi si´ kojarzà, bo jako trzynastolatka zdobyłam tam mistrzostwo Polski do 14 lat – wyjaÊniła Weronika. – Ju˝ wtedy bardzo mi si´ tam podobało, wi´c z przyjemnoÊcià wróciłam w to samo miejsce w tym roku. Bardzo dobra organizacja, dobrze przygotowane korty, Êwietne jedzenie w restauracji, to wszystko pozytywnie wpływa na nastrój wszystkich zaAleksander Orlikowski przeszedł przez Zieloną Górę bez straty seta

MISTRZOSTWA POLSKI DO LAT 18 SOBOTA, 17–23.06 Półfinały singla juniorek: Weronika Baszak (Redeco Wrocław, 1) – Laura Duhl (Advantage BielskoBiała) 7:5, 6:1; Aleksandra Wierzbowska (Olsza Kraków, 2) – Zuzanna Szczepańska (Goplania Inowrocław, 7) 6:3, 7:5. Finał: Baszak – Wierzbowska 6:7(4), 6:2, 6:0. Półfinały singla juniorów: Marcel Politowicz (AZS Poznań, 3) – Michał Wargocki (Grunwald Poznań) 7:6(2), 3:6, 6:1; Mikołaj Lorens (Górnik Bytom, 2) – Piotr Pawlak (Mera Warszawa, 7) 6:4, 7:6(10). Finał: Lorens – Politowicz 6:3, 6:3. Finał debla juniorek: Zuzanna Szczepańska, Aleksandra Wierzbowska (Goplania Inowrocław, Olsza Kraków, 1) – Alicja Formella, Rozalia Gruszczyńska (Centrum Bydgoszcz, Górnik Bytom) 6:2, 6:4. Finał debla juniorów: Wojciech Kasperski, Szymon Kielan (Górnik Bytom, PKT Pabianice, 1) – Jasza Szajrych, Michał Wargocki (Grunwald Poznań, 3) 5:7, 6:4, 10-4. Finał miksta: Zuzanna Szczepańska, Piotr Pawlak (Goplania Inowrocław, Mera Warszawa, 3) – Magdalena Hędrzak, Szymon Kielan (Górnik Bytom, PKT Pabianice, 1) 7:6(5), 6:1.

46 | TENISklub | 4 (118) 2019

wodników. W finale spotkałam si´ a w półfinale poradził sobie z Borysem z mojà dobrà kole˝ankà. Ola stawiła Zgołà, który rund´ wczeÊniej niespomi spory opór w pierwszym secie. dziewanie wyeliminował turniejowà W drugiej oraz trzeciej partii zagrałam „dwójk´”, czyli Jana Kopcika. Z kolei zdecydowanie lepiej. PrzyÊpieszyłam rozstawiony z numerem 1 zawodnik gr´, ale równoczeÊnie byłam dokładFloty Gdynia w çwierçfinale stracił niejsza i popełniałam mniej niewyseta w pojedynku z Jonaszem Dziomuszonych bł´dów, dzi´ki czemu nie pakiem, za to w półfinale pewnie pomiałam ju˝ ˝adnych problemów z wykonał Macieja Kosa, który w połowie granà. Po mistrzostwach wystàpi´ maja wygrał turniej Tennis Europe w mocno obsadzonym turnieju w Row Zabrzu. Pojedynek rozstrzygajàcy ehampton, a póêniej spróbuj´ sił o tytule okazał si´ bardzo jednostronw eliminacjach do juniorskiego Wimnym widowiskiem. Orlikowski oddał bledonu. rywalowi tylko gema i błyskawicznie Wierzbowska finałowà pora˝k´ powspiàł si´ na najwy˝szy stopieƒ powetowała sobie w grze podwójnej. dium. W finale gry podwójnej KamW finale debla w parze ze Szczepaƒskà rowski i Kos pokonali Jerzego Ohme pokonała Alicj´ Formell´ i Rozali´ i Patryka Stokowskiego. Gruszczyƒskà. Zwyci´zcami gry mieJeÊli chodzi o kadetki to w najlepszym szanej zostali Szczepaƒska i Pawlak. humorze z Zielonej Góry wyje˝d˝ała Zuzanna Kubacha, która została podwójnà złotà medalistkà. Tytuł w singlu Trochę mniejsza olimpiada W Zielonej Górze, w ramach Ogólno- „słuchaczka” Akademii Tenisowej And˝eliki Kerber zapewniła sobie po zwypolskiej Olimpiady Młodzie˝y, o medale ci´stwie nad Laurà Koralnik. Wprawdzie mistrzostw Polski do lat 16 rywalizotenisistka z Grodziska Mazowieckiego wali kadeci. U chłopców w finale spowygrała pierwszego seta z przewagà tkali si´ Aleksander Orlikowski i Marcel przełamania, ale w dwóch kolejnych Kamrowski. Ten pierwszy przez zawody przeszedł bez straty partii, nie miała nic do powiedzenia i urwała


44-48_MP 12-23:Layout 1 19-07-06 18:20 Page 47

mistrzyni ju˝ tylko gema. Bràzowe medale zdobyły Karolina Bartusek i Karina Gustowska, które wspólnie zaj´ły równie˝ drugie miejsce w deblu. Pierwsze dla Kubachy i Natalii Michty. W turnieju gry mieszanej bezkonkurencyjni okazali si´ Mateusz Kułakowski i Olga GołaÊ. Warto wspomnieç, ˝e w generalnej klasyfikacji województw pierwsze miejsce zaj´ło województwo mazowieckie. Zgrzyt

W Szczecinie rywalizowali młodzicy. W turnieju dziewczàt do fazy półfinałowej dotarły cztery najwy˝ej rozstawione tenisistki. W pierwszym półfinale Malwina Rowiƒska (numer 1) oddała cztery gemy Darii Górskiej (numer 3), a Weronika Ewald (numer 2) równie˝ bez straty partii pokonała Zuzann´ Pawlikowskà (numer 4). W finale po dwusetowym, ale zaci´tym spotkaniu ze zwyci´stwa cieszyła si´ gdaƒszczanka. Do tytułu wicemistrzyni Polski w singlu Rowiƒska doło˝yła doło˝yła złoty medal w grze podwójnej, wywalczony z Darynà Szoszynà, młodszà siostrà Anastazji (w finale pokonały Pol´ Langiewicz i Natali´ Szczepaniak). U chłopców w pojedynku o tytuł zmierzyli si´ Goran Zgoła i Igor Kubałka,

OGÓLNOPOLSKA OLIMPIADA MŁODZIEŻY (MISTRZOSTWA POLSKI DO LAT 16) ZIELONA GÓRA, 17–23.06 Półfinały singla kadetek: Zuzanna Kubacha (AT A. Kerber Puszczykowo) – Karolina Bartusek (Górnik Bytom, 13) 3:6, 6:4, 6:4; Laura Koralnik (CKT Grodzisk Maz., 4) – Karina Gustowska (Advantage BielskoBiała, 10) 6:3, 6:0. Finał: Kubacha – Koralnik 4:6, 6:1, 6:0. Półfinały singla kadetów: Marcel Kamrowski (Flota Gdynia, 1) – Maciej Kos (GAT Gdańsk, 5) 6:2, 6:1; Aleksander Orlikowski (MKT Łódź, 3) – Borys Zgoła (AZS Poznań) 6:2, 6:2. Finał: Orlikowski – Kamrowski 6:1, 6:0. Finał debla kadetek: Zuzanna Kubacha, Natalia Michta (AT A. Kerber Puszczykowo) – Karolina Bartusek, Karina Gustowska (Górnik Bytom, Advantage Bielsko-Biała, 1) 6:3, 6:3. Finał debla kadetów: Marcel Kamrowski, Maciej Kos (Flota Gdynia, GAT Gdańsk, 1) – Jerzy Ohme, Patryk Stokowski (Miedzeszyn Warszawa, Mera Warszawa, 4) 6:1, 6:2. Finał miksta: Olga Gołaś, Mateusz Kulakowski (Promasters Szczecin, 1) – Emilia Durska, Wadym Konowczuk (Górnik Bytom, Advantage Bielsko-Biała) 7:5, 4:6, 13-11.

którzy przez półfinały przebrn´li bez wi´kszych problemów. Zawodnik AZS Poznaƒ nie rozegrał nawet pełnego spotkania, poniewa˝ na poczàtku drugiego seta Fryderyk Lechno-Wasiutyƒski musiał zrezygnowaç z dalszej gry. Z kolei andrychowianin oddał tylko cztery gemy Jakubowi J´drzejczakowi. W finale Kubalka wygrał pierwszego seta 7:5, ale w dwóch kolejnych nie był ju˝ w stanie przeciwstawiç si´ rywalowi. Zrewan˝ował mu si´ w finale gry podwójnej. Partnerami najlepszych singlistów byli Adam Majchrzak i Lechno-Wasiutyƒski. Zawody w Szczecinie odbiły si´ bardzo głoÊnym echem w polskim Êrodowisku tenisowym, ale niestety nie ze wzgl´du na poziom sportowy rywalizacji. Na pierwszym planie znalazł si´ incydent, który wydarzył si´ podczas çwierçfinałowego pojedynku pomi´dzy Malwinà Rowiƒskà a Anastasià Bozovà. Na poczàtku trzeciego seta Bozova wywołała aut, a s´dzia nadzorujàcy mecz potwierdził jej decyzj´. W tym momencie rodzice Malwiny zareagowali, według relacji wielu Êwiadków, wyjàtkowo agresywnie. Zaatakowali słownie nie tylko s´dziego, ale równie˝ 14-letnià dziewczynk´, skupiajàc si´ głównie na

Zuzanna Szczepańska zdobyła trzy medale w jednym turnieju

4 (118) 2019 | TENISklub |

47




44-48_MP 12-23:Layout 1 19-07-06 18:20 Page 48

Mistrzostwa Polski MISTRZOSTWA POLSKI DO LAT 14 SZCZECIN, 10–16.06 Półfinały singla młodziczek: Malwina Rowińska (niezrzeszona, 1) – Daria Górska (Olimpia Poznań, 3) 6:3, 6:1; Weronika Ewald (GAT Gdańsk, 2) – Zuzanna Pawlikowska (Olimpia Poznań, 4) 6:4, 6:2. Finał: Ewald – Rowińska 6:4, 7:6(5). Półfinały singla młodzików: Goran Zgoła (AZS Poznań, 8) – Fryderyk Lechno-Wasiutyński (FairPlayce Poznań, 1) 6:1, 2:0 krecz; Igor Kubalka (MKS Andrychów, 2) – Jakub Jędrzejczak (Advantage BielskoBiała, 3) 6:2, 6:2. Finał: Zgoła – Kubalka 5:7, 6:3, 6:1. Finał debla młodziczek: Malwina Rowińska, Daryna Szoszyna (niezrzeszona, Grunwald Poznań) – Pola Langiewicz, Natalia Szczepaniak (Advantage Bielsko-Biała, 2) 6:3, 6:3. Finał debla młodzików: Igor Kubalka, Adam Majchrzak (MKS Andrychów, 2) – Fryderyk Lechno-Wasiutyński, Goran Zgoła (FairPlayce Poznań, AZS Poznań, 1) 6:3, 7:5.

MISTRZOSTWA POLSKI DO LAT 12 KOŁOBRZEG, 24.06 – 01.07 Półfinały singla skrzatek: Marta Nadajewska (ŚCT Pszczyna, 6) – Maja Pawelska (Mostostal Zabrze, 7) 6:2, 6:2; Antonina Czajka (Olimpia Poznań, 2) – Martyna Śrutwa (Top Tenis Lubin, 8) 6:3, 4:6, 11-9. Finał: Czajka – Nadajewska 6:1, 6:1.

Julia Oczachowska zrobiła użytek ze sporego już doświadczenia



jej pochodzeniu. Ofiarà agresji pana Rowiƒskiego padła równie˝ ławka, na której siedział oglàdajàc mecz. Polski Zwiàzek Tenisowy przeprowadził dochodzenie w tej sprawie, ale w momencie oddawania do druku tego numeru „Tenisklubu” jeszcze nie znaliÊmy werdyktu. Mistrzowski tiebreak

Najlepszych w Polsce skrzatów goÊcił Kołobrzeg. U dziewczynek w decydujàcym pojedynku zmierzyły si´ Antonina Czajka, która w półfinale w supertiebreaku pokonała Martyn´ Ârutw´, oraz Marta Nadajewska, która w çwierçfinale wyeliminowała turnie-

48 | TENISklub | 4 (118) 2019

jowà „jedynk´”, Emili´ Nizio, a póêniej bez wi´kszych problemów poradziła sobie z Majà Pawelskà. W finale Maja nie miała jednak ju˝ nic do powiedzenia i urwała rozstawionej z numerem 2 Tosi tylko dwa gemy. Mistrzyniami gry podwójnej zostały Pawelska i Alicja Koczocik, które w rozstrzygajàcym meczu pokonały Czajk´ i Nadi´ Kulbiej. U chłopców, inaczej ni˝ u dziewczynek, finałowy pojedynek dostarczył wielu emocji. Złotym medalistà został Dawid Lewandowski, który pokonał Alana Wa˝nego dopiero w mistrzowskim tiebreaku. Bràzowe medale zdobyli Oskar Zajàc i Grzegorz Zemła.

Półfinały singla skrzatów: Alan Ważny (Czarni Rzeszów, 1) – Jan Wygona (Grzegórzecki Kraków, 4) 6:4, 6:3; Dawid Lewandowski (KT Szczawno Zdrój, 5) – Grzegorz Zemła (Fundacja Tenis Pro, 2) 7:5, 6:2. Finał: Lewandowski – Ważny 4:6, 6:3, 11-9. Finał debla skrzatek: Alicja Koczocik, Maja Pawelska (Orzeł Warszawa, Mostostal Zabrze, 5) – Antonina Czajka, Nadia Kulbiej (Olimpia Poznań, Prosters Szczecin, 2) 7:6(3), 6:2. Finał debla skrzatów: Dawid Lewandowski, Alan Ważny (KT Szczawno Zdrój, Czarni Rzeszów, 1) – Jakub Januchowski, Jan Wygona (Astra Kozienice, Grzegórzecki Kraków, 4) 6:0, 6:2.

FinaliÊci singla ze Êwietnym skutkiem połàczyli siły w grze podwójnej i wygrali zawody bez straty seta. Drugie miejsce zaj´li Jakub Januchowski i Jan Wygona. 


49_TALENTIADA:Layout 1 19-07-06 18:25 Page 49

Tenis młodzieżowy

Potrzeba zmian Tegoroczne rozstrzygnięcia Talentiady nie przyniosły większych zaskoczeń – na czele stanęły te drużyny, które od lat dominują w tej drużynowej rywalizacji do lat dziesięciu: AZS Poznań przed Tie Break Warszawa i Break Warszawa. Przyniosła natomiast kilka poważnych refleksji na temat przyszłości tych zawodów. Tekst Michał JaÊniewicz | Foto AT Masters Radom

alentiada ma ju˝ wieloletnià tradycj´ i uchodzi za nieoficjalne dru˝ynowe mistrzostwa Polski do lat 10. Zmagania te podzielone sà na cztery bloki – konkurencje sprawnoÊciowe, dru˝ynowe (unihokej, piłka r´czna oraz piłka no˝na), „paratenisowe” (rzucanki i wolejówki) oraz najwy˝ej punktowane konkurencje tenisowe (rozgrywane piłkà pomaraƒczowà na jedno lub dwa kara serwisowe). Niektóre dru˝yny przygotowujà si´ do startu miesiàcami, co dla młodych adeptów tenisa stanowi zarazem cennà „ogólnorozwojówk´” oraz buduje umiej´tnoÊci pracy w zespole. W tym roku frekwencja nie dopisała. Niektóre z turniejów eliminacyjnych w ogóle si´ nie odbyły i nawet składy obu półfinałów, które powinny liczyç po 16 dru˝yn, były niepełne. Zło˝yło si´ na to kilka powodów. Po pierwsze słaba promocja rozgrywek (je˝eli w ogóle mo˝na o niej mówiç), niezbyt dobry termin (majowe eliminacje pokrywajà si´ z komuniami, a do tego kalendarz Talentiady nie jest zgramy z terminarzem turniejów Tenis 10, w zwiàzku z czym cz´Êç dzieci i rodzi-

T

ców woli postawiç na wyst´py indywidualne), a do tego póêno ogłoszone terminy poszczególnych etapów (cz´sto na 2–3 tygodnie przed). Na szcz´Êcie ni˝sza frekwencja nie przeło˝yła si´ na poziom zmagaƒ, który w tym roku był naprawd´ wysoki i wyrównany. Jego kulminacjà był turniej finałowy w Radomiu. Wystàpiło w nim po osiem najlepszych dru˝yn z obu półfinałów, co w poprzednich latach niekoniecznie było regułà (bywało, ˝e niektóre ekipy rezygnowały, a na ich miejsc wchodziły te z dalszych miejsc). Dwa czołowe miejsca w klasyfikacji koƒcowej zaj´ły najbardziej utytułowane dru˝yny w Talentiadzie – równych sobie nie miał AZS Poznaƒ, wyprzedzajàc ekip´ Tie Break Warszawa. Trzecie miejsce na podium przypadło dru˝ynie Break Warszawa. Wyraêny post´p zanotował natomiast UKS Junior Tarnogród, który w 2018 uplasował si´ na ósmej pozycji, a teraz był tu˝ za czołowà trójkà. Kolejne lokaty zaj´ły kolejno: Matchpoint ˚yrardów, Herosi Tarnowo Podgórne, Tie Break II Warszawa, Masters Radom, Olimpia Poznaƒ,

STT Szczecinek, AZS II Poznaƒ, AG Chorzowska Radom, AZS Łódê, AZS III Poznaƒ, Górnik Ł´czna i Fabianowo Poznaƒ. – ˚ar lejàcy si´ z nieba utrudniał rywalizacj´, ale wszyscy walczyli bardzo ambitnie i z ogromnym poÊwi´ceniem – opowiada dyrektor turnieju finałowego Jan Błaszczyk. – Dru˝yna gospodarzy, składajàca si´ z dziewi´ciolatków, wywalczyła bardzo dobre ósme miejsce. Najlepsze dru˝yny otrzymały puchary i nagrody, a wszyscy uczestnicy pamiàtkowe dyplomy ufundowane przez PZT i Ministerstwo Sportu i Turystyki. Z tegorocznych rozgrywek mo˝na wyciàgnàç dwa podstawowe wnioski – rywalizacja taka jest potrzebna i trzeba jà kontynuowaç, ale niezb´dne sà w jej formule zmiany. Najwa˝niejszy wydaje si´ lepszy kalendarz, a tak˝e – na wzór dru˝ynowych mistrzostw Polski – skondensowanie rywalizacji w dwóch rundach (eliminacyjne plus finał). Coraz cz´Êciej pojawià si´ tak˝e głosy, ˝e przy obecnych zasadach Talentiady warto byłoby ograniczyç górnà granic´ wieku do lat dziewi´ciu. 

4 (118) 2019 | TENISklub |

49


50-53_turnieje TE i ITF:Layout 1 19-07-12 12:49 Page 50

Tenis młodzieżowy

Rozmówki polsko-czeskie Całkiem dobrze spisali się polscy młodzicy, kadeci i juniorzy w czterech turniejach międzynarodowych rozegranych w Łodzi, Szczecinie, Radomiu i Bytomiu. Pięć tytułów singlowych oraz dwa deblowe i współudział w trzecim – oto bilans maja i czerwca. Tekst Szymon Fràckowiak | Foto Jacek Herok

urniej w Radomiu był dla kadetów kontynuacjà ju˝ rozpocz´tego cyklu startów w Polsce. W pierwszej rundzie singla chłopców zmagaƒ niespodziewanie odpadł Patryk Stankiewicz, numer 2 zawodów. Polak przegrał w dwóch setach z Ukraiƒcem Wadymem Roginskim, który odpadł ju˝ w nast´pnej rundzie po pora˝ce z Noelem Bartzem. Nie zawodził natomiast najwy˝ej rozstawiony Oliver Manczak-Mancewicz. W drugiej rundzie łatwo pokonał Macieja Kosa, zwyci´zc´ sprzed tygodnia z Zabrza, a do finału awansował tracàc tylko jednà parti´. Z dolnej połówki drabinki do finału dotarł rozstawiony z numerem 7, choç grajàcy w Radomiu dzi´ki „dzikiej karcie”, Jan Kopcik. On te˝ odnosił raczej łatwe zwyci´stwa. Najmniej sił kosztował go çwierçfinał z Bartzem, który musiał poddaç mecz przy stanie 2:5 w pierwszej partii. Oczekiwano wyrównanego, zaci´tego pojedynku o tytuł, a tymczasem Kopcik oddał Mancewiczowi zaledwie gema. Znacznie wi´cej problemów sprawił mu w półfinale Jonasz Dziobak (nr 6).

T

Dwa tytuły Koralnik

W Radomiu nie pojawiły si´ finalistki z Zabrza, czyli Magdalena Âwierczyƒska

50 | TENISklub | 4 (118) 2019

i Niemka Ella Seidel, ale i pod ich nieobecnoÊç nie zabrakło zaskoczeƒ. Z turniejem szybko po˝egnała si´ Emilia Durska (nr 2), bo ju˝ w drugiej rundzie uległa Anastasii Safcie z Rumunii. W çwierçfinale los kole˝anki podzieliła najwy˝ej notowana Daria Górska, która w trzech setach przegrała z Mołdawiankà Anastasià Bozovà (nr 6). Po wyeliminowaniu Natalii Zalewskiej Bozova dotarła do finału. Zmierzyła si´ w nim z nierozstawionà Laurà Koralnik, która zwyci´ski marsz zacz´ła od wyeliminowania Justyny Jodłowskiej, a w trzech pierwszych meczach oddała rywalkom zaledwie dziewi´ç gemów. Jedynego seta straciła w półfinale z Saftà. Finał, podobnie jak u chłopców, był bardzo jednostronny – Koralnik pokonała Bozovà 6:2, 6:2. W turnieju debla zwyci´˝yli Laura Koralnik i Jagoda Wróblewska oraz Michał Osomaƒski i Bła˝ej Sopoliƒski. W obu finałach wystàpiły wyłàcznie polskie pary. Tylko w singlu

Młodzicy spotkali si´ dwa razy. W Łodzi dominowali najwy˝ej rozstawieni, czyli Grigorij Sziebiekin i Fryderyk LechnoWasiutyƒski. Rosjanin dotarł do finału bez straty seta, natomiast Polak miał za sobà tylko jeden ci´˝ki mecz. W trze-

ciej rundzie pokonał Czecha Petra Panaczka (nr 14) 7:6(6), 4:6, 6:4. W finale poradził sobie nieco łatwiej, chocia˝ ponownie w trzech setach – 6:4, 1:6, 6:3. W turnieju dziewczàt faworytki w wi´kszoÊci równie˝ nie zawodziły, jednak˝e ju˝ w trzeciej rundzie z rywalizacjà po˝egnała si´ Zuzanna Bednorz (nr 2), którà 7:5, 6:3 pokonała Monika Stankiewicz (nr 13). W tych okolicznoÊciach w finale spotkały si´ Malwina Rowiƒska (nr 1) i Weronika Edwald (nr 3). Do tej pory obydwie wygrywały bardzo pewne, ˝adna nie straciła choçby seta. W pojedynku o tytuł lepiej zaprezentowała si´ Edwald, która zwyci´˝yła 6:4, 6:3. W grach podwójnych naszym młodzikom nie poszło a˝ tak dobrze jak kadetom. W konkurencji dziewczàt mieliÊmy w finale dwie reprezentantki, ale po przeciwnych stronach siatki. Do tytułu singlowego Ewald doło˝yła tak˝e deblowy, grajàc w parze z Anastasià Bozovà z Mołdawii. Partnerkà Olivii Bergler była natomiast Czeszka Veronika Novakova. Z rywalizacji chłopców ostatnie polskie pary odpadły w półfinałach, ale warto zauwa˝yç, ˝e dopiero po supertiebreakach. Po tytuł siegnàł duet francusko-portugalski – Paul Barbier-Gazeu i Goncalo Marques.




50-53_turnieje TE i ITF:Layout 1 19-07-12 12:49 Page 51

Fryderyk Lechno-Wasiutyński w Łodzi nikogo nie dopuścił do głosu

4 (118) 2019 | TENISklub |

51


50-53_turnieje TE i ITF:Layout 1 19-07-12 12:49 Page 52

Tenis młodzieżowy 

Vsze pro hosty

Z Łodzi 14-latkowie przenieÊli si´ do Szczecina. Daleko od domu ton rywalizacji nadawała 10-osobowa ekipa czeska, która do półfinałów singla wprowadziła połow´ swoich przedstawicieli. Wprawdzie najwy˝ej rozstawiony Marek Pazdera musiał poddaç mecz drugiej rundy, jednak była to jedyna pora˝ka Czechów z tenisistà z innego kraju (Polakiem Dorianem Juszczakiem). Najwa˝niejsze sprawy, łàcznie z finałem, załatwili mi´dzy sobà. Zwyci´˝ył Patrik Oplusztil (formalnie kwalifikant, ale od razu wystàpił w turnieju głównym, poniewa˝ do eliminacji zgłosiło tylu zawodników, ilu

Laura Koralnik wróciła z Łodzi z dwoma tytułami

BYTOM CUP ITF JUNIORS TOUR BYTOM, 10–16.06 Ćwierćfinały singla juniorek: Weronika Baszak (Polska, 1) – Barbora Palicova (Czechy, 6) 6:0, 6:0; Ewialina Laskiewicz (Białoruś) – Daria Krasnowa (Rosja, 7) 6:2, 6:1; Linda Noskova (Czechy, 5) – Jana Kołodyńska (Białoruś, 3) 4:6, 6:3, 6:1; Martyna Kubka (Polska, 2) – Patricija Szpaka (Łotwa) 6:3, 6:2. Półfinały: Laskiewicz – Baszak 4:6, 6:1, 6:4; Noskova – Kubka 6:3, 6:2. Finał: Noskova – Laskiewicz 6:0, 6:2. Ćwierćfinały singla juniorów: Wojciech Marek (Polska, 1 WC) – Krisztof Minarik (Słowacja) 6:1, 6:1; Lukas Neumayer (Austria, 8) – Martin Krumich (Czechy, 3) 7:6(5), 6:2; Giovanni Mpetshi-Perricard (Francja, 7) – Mikołaj Lorens (Polska) 6:2, 6:1; Mihailo Popović (Serbia) – Maksymilian Kaśnikowski (Polska) 6:3, 2:6, 6:2. Półfinały: Marek – Neumayer 6:1, 7:6(3); Mpetshi-Perricard – Popović 7:6(1), 6:1. Finał: Marek – Mpetshi-Perricard 6:2, 7:5. Finał debla juniorek: Ewialina Laskiewicz, Linda Noskova (Białoruś, Czechy, 4) – Jana Kołodyńska, Daria Krasnowa (Białoruś, Rosja, 2) 6:1, 6:3. Finał debla juniorów: Sebastian Gima, Faustto Tabacco (Rumunia, Włochy, 1) – Alex Barrena, Mikołaj Lorens (Argentyna, Polska) 6:3, 6:4.

52 | TENISklub | 4 (118) 2019

zdobywało awans), który w finale pokonał Krysztofa Szvojgra 6:1, 6:2. U dziewczàt Czeszki zostawiły pozostałym tenisistkom nieco wi´cej miejsca. Obie nierozstawione odpadły ju˝ w pierwszej rundzie, jednak pozostałe bez straty seta zameldowały si´ w çwierçfinałach. Wtedy trzecià, Magdalen´ Smekalovà (nr 6), wyeliminowała Malwina Rowiƒska (nr 1). Polka poradziła poradziła sobie jeszcze z Jolanà Libalovà (nr 3), lecz w finale Lucie Urbanova (nr 5) okazała si´ nieco lepsza – 7:6(5), 6:2.

Wszystko dla goÊci. bo czeskà dominacj´ w Szczecinie podkreÊliły pary deblowe – Smekalova z Urbanovà i Filip Hanzelin ze Szvojgrem. Ich finałowymi rywalami byli Polacy – Olivia Bergler i Maria Głowacka oraz Marcin Andrzejczak i Leon Zaorski Marek zrobił swoje

Po kadetach i młodzikach do akcji wkroczyli juniorzy. W Bytomiu bez straty seta z roli faworyta wywiàzał si´ Wojciech Marek. W finale reprezentant Polski pokonał 6:2, 7:5 Fran-


50-53_turnieje TE i ITF:Layout 1 19-07-12 12:49 Page 53

Jan Kopcik trenuje w kadrze pod okiem Piotra Żurawieckiego

cuza Giovanniego Mpetshi-Perricarda. Na pochwał´ zasłu˝yli równie˝ Michał Lorens i Maks KraÊnikowski, którzy dotarli do çwierçfinałów. Ten drugi w pierwszej rundzie sprawił niespodziank´, eliminujàc Amerykanina Andrew Dale’a (nr 2) 6:2, 3:6, 7:5. Z kolei Lorens w drugiej rundzie pokonał czwartego z rozstawienia Włocha Fausto Tabacco 7:5, 6:2. W zmaganiach dziewczàt dwie Polki dotarły do półfinałów. Były to dwie najwy˝ej rozstawione tenisistki w tym turnieju, czyli Weronika Baszak i Martyna Kubka. Niestety nie było im dane zmierzyç si´ w ostatnim meczu turnieju. Jedna przegrała z Ewialinà Laskiewicz, a druga z Lindà Noskovà. W finale Czeszka nie miała z Białorusinkà praktycznie ˝adnych kłopotów, wygrywajàc a˝ 6:0, 6:2. W deblu chłopców triumfowali najwy˝ej rozstawieni Rumun Sebastian Gima i Włoch Fausto Tabacco, którzy w finale pokonali Argentyƒczyka Alexa Barren´ i Mikołaja Lorensa. W konkurencji juniorek finalistki singla łatwo wygrały z białorusko-rosyjskim duetem Jana Kołodyƒska, Daria Krasnowa. 

RADOM CUP TENNIS EUROPE JUNIOR TOUR RADOM, 20–26.05

ŁÓDŹ VARITEX CUP TENNIS EUROPE JUNIOR TOUR ŁÓDŹ, 27.05 – 02.06

KIA POLMOTOR SZCZECIN OPEN TENNIS EUROPE JUNIOR TOUR SZCZECIN, 03–09.06

Półfinały singla kadetek: Anastasia Bozova (Mołdawia, 6) – Natalia Zalewska (Polska) 6:2, 6:4; Laura Koralnik (Polska) – Anastasia Safta (Rumunia) 3:6, 6:3, 6:1. Finał: Koralnik – Bozova 6:2, 6:2. Półfinały singla kadetów: Oliver Manczak-Mancewicz (Polska, 1) – Wadym Konowczuk (Ukraina, Q) 6:3, 5:7, 6:2; Jan Kopcik (Polska, 7) – Jonasz Dziopak (Polska, 6) 4:6, 6:3, 6:1. Finał: Kopcik – Manczak-Mancewicz 6:0, 6:1.

Półfinały singla młodziczek: Malwina Rowińska (Polska, 1) – Anastasia Bozova (Mołdawia, 8) 6:1, 6:4; Weronika Ewald (Polska, 3) – Monika Stankiewicz (Polska, 13) 1:6, 6:2, 7:5. Finał: Ewald – Rowińska 6:4, 6:3. Półfinały singla młodzików: Grigorij Sziebiekin (Rosja, 1) – Till Fremeaux (Luksemburg, 7) 6:1, 6:1; Fryderyk Lechno-Wasiutyński (Polska, 2) – Dmitrij Biessonow (Rosja, 3) 6:0, 6:1. Finał: Lechno-Wasiutyński – Sziebiekin 6:4, 1:6, 6:3.

Półfinały singla młodziczek: Malwina Rowińska (Polska, 1) – Jolana Libalova (Czechy, 3) 6:3, 6:0; Lucie Urbanova (Czechy, 5) – Daryna Szoszyna (Ukraina, 4) 6:2, 4:6, 7:5. Finał: Urbanova – Rowińska 7:6(5), 6:2. Półfinały singla młodzików: Patrik Oplusztil (Czechy, Q) – Dorian Juszczak (Polska, WC) 6:1, 6:2; Krysztof Szvojgr (Czechy, 2) – Filip Hanzelin (Czechy, 4) 6:2, 6:1. Finał: Oplusztil – Szvojgr 6:1, 6:2.

Finał debla kadetek: Laura Koralnik, Jagoda Wróblewska (Polska, 4 WC) – Daria Górska, Justyna Jodłowska (Polska, 1) 6:3, 6:0. Finał debla kadetów: Michał Osomański, Błażej Sopoliński (Polska, 4) – Gabriel Tomaszewski, Filip Tatera (Polska, 3) 6:4, 7:6(7).

Finał debla młodziczek: Anastasia Bozova, Weronika Ewald (Mołdawia, Polska, 2) – Olivia Bergler, Veronika Novakova (Polska, Czechy) 6:2, 6:3. Finał debla młodzików: Paul Barbier-Gazeu, Goncalo Marques (Francja, Portugalia, 4) – Dmitrij Biessonow, Grigorij Sziebiekin (Rosja, 1) 6:2, 6:3.

Finał debla młodziczek: Magdalena Smekalova, Lucie Urbanova (Czechy, 2) – Olivia Bergler, Maria Głowacka (Polska) 6:2, 6:2. Finał debla młodzików: Filip Hanzelin, Krysztof Szvojgr (Czechy, 2) – Marcin Andrzejczak, Leon Zaorski (Polska, 3) 6:3, 6:2.

4 (118) 2019 | TENISklub |

53


54-56_STREFA PZT:Layout 1 19-07-06 18:37 Page 54

Strefa PZT

E-bak

do pełna W poprzednim numerze „Tenisklubu” omówiłyśmy Model i7W – narzędzie wzmacniające efektywność trenerską. Jedną z jego podstaw jest pozytywna relacja z zawodnikiem; jej wpływ na wykonanie sportowe i wzrost satysfakcji są od lat udowadniane naukowo. Tekst Ewa Serwotka i Pola Weiner* | Foto PZT

spierajàc zawodnika, trener dba o jego samopoczucie i motywacj´ – tankuje wtedy jego ,,emocjonalny bak” (dalej ,,ebak”, Thomson, 2003). To metafora energii do działania i rozwoju, gdzie paliwem sà pozytywne doÊwiadczenia i odbierane komunikaty. Kiedy e-bak jest pusty, trudno ruszyç z miejsca. Zawodnik cz´Êciej myÊli negatywnie i szybciej si´ poddaje. Z pełnym e-bakiem lepiej radzi sobie z trudnoÊciami, ma optymistycznà wizj´ przyszłoÊci i jest bardziej otwarty na nowà wiedz´ i doÊwiadczenia. E-bak ładowaç mogà małe działania uzupełniajàce codzienne treningi. Przedstawiamy szeÊç rodzajów emocjonalnego paliwa, wzbogaconych o przykłady trenerów kadr PZT do lat 12 i 14 wraz z pytaniami do czytelnika.

W

Pochwała

Ten rodzaj e-paliwa dotyczy wychwytywania i podkreÊlania prawidłowych i pozytywnych działaƒ. Wa˝ne, by pochwała była szczera i ukierunkowana na konkret – w taki sposób staje si´

54 | TENISklub | 4 (118) 2019

wartoÊciowa i ukazuje po˝àdany kierunek zachowania. Na celowà pochwał´ stawia trener przygotowania motorycznego Bolesław Szmyd: „Nie chwal´ przesadnie ani ogólnikami, wyłapuj´ konkrety, podkreÊlam szczegóły w odpowiednim wykonaniu motorycznym”. Trener kadry U14 Paweł Motylewski koncentruje si´ na zasobach zawodnika: „Chwal´ wi´cej ni˝ koryguj´. JeÊli widz´, ˝e zawodnik si´ stara, a mu nie wychodzi oraz ˝e jest to po prostu kwestia wyczekania na dobrà piłk´, to chwal´ za to, co było dobrze zrobione”. Bywa, ˝e pochwała nie dotyczy elementów widocznych na pierwszy rzut oka. „Wyszukuj´ drobne elementy, które były poprawnie wykonane. Gdy widz´, ˝e zawodniczka realizuje cel, nawet jeÊli jeszcze popełnia jakiÊ błàd, to podkreÊlam dobry kierunek gry. Przekazuj´ wtedy komunikat, ˝e właÊnie o to chodzi, i aby nie przejmowała si´, ˝e coÊ nie wyszło, bo właÊnie ten cel ma realizowaç” – podkreÊla trener kadr U12 i U14 Marcin KrzeÊniak.

Pytania: W jaki sposób ostatnio pochwaliłem zawodnika? Jakà pochwałà naładuj´ e-bak mojego zawodnika? Niewerbalne wzmocnienia

Ogromnà moc ma mowa niewerbalna. Skinienie głowà, uÊmiech, odpowiednie gesty – przekazane w trafnym momencie – mogà byç wzmocnieniem samym w sobie, co wykorzystuje trener kadry U12 Jarosław Wołàsewicz: „Lubi´ szybkie sygnały wzrokowe z zawodnikiem. Mój przekaz niewerbalny musi byç jasny i pozytywny. To sygnał, ˝e dostrzegłem fajne zagranie, widziałem to i naprawd´ doceniam”. Podobnie działa trener Szmyd: „Kiedy widz´, ˝e coÊ zostało dobrze wykonane, to czasem wystarczy tylko delikatne kiwni´cie głowà jako aprobata”. Mowa niewerbalna mo˝e stanowiç dopełnienie komunikatu słownego: „Wiem, ˝e poprzez delikatne dotkni´cie czy klepni´cie w rami´ wraz z informacjà, co było dobrze wykonane, zawodnik czuje moje wsparcie” – dodaje trener KrzeÊniak. Pytania: Czy i w jaki sposób korzystam z niewerbalnych wzmocnieƒ? Jak jeszcze niewerbalnie mog´ ładowaç e-bak zawodnika? Zainteresowanie poza tenisem

Czas na rozmow´, zainteresowanie tym, co dzieje si´ w ˝yciu zawodnika, a tak˝e szczere jego słuchanie to wyraêne sygnały, ze jest wa˝ny dla trenera. Jarosław Wołàsewicz mówi: „Uwa˝am, ˝e szczególnie w przedziale 9–14 lat warto wychodziç czasem poza sport, wskoczyç w buty dziecka i porozmawiaç o szkole, o rodzeƒstwie. Pytam na przykład, jak zawodnik sp´dził dzieƒ wolny od treningów”. Wiedza o zawodniku mo˝e zwi´kszaç efektywnoÊç współpracy z nim. „Staram si´ pami´taç, czasami zapisywaç, co lubi dany zawodnik, a czego nie. Wykorzystuj´ t´ wiedz´ w odpowiednim momencie, przeskakujàc na temat, który lubi. A to powoduje, ˝e natychmiast wywołuj´ dobre skojarzenia i ładuj´ e-bak praktycznie nie wysilajàc si´. Wystarczy kilka krótkich pytaƒ” – dodaje trener Wołàsewicz. Wspierajàca relacja mo˝e procentowaç w trudnych momentach. „Kiedy zawodnik czuje si´ nieswojo, staram si´ szczególnie go wesprzeç: złapaç kontakt,


54-56_STREFA PZT:Layout 1 19-07-06 18:37 Page 55

Paweł Motylewski, trener kadry młodzików, woli chwalić niż krytykować

dopytaç o co chodzi” – mówi trener Szmyd. Pytania: Co wiem o zawodniku pozasportowo? Kiedy rozmawiałem z zawodnikiem o ˝yciu poza tenisem? Wzmocnienie autonomii

Dotyczy to sytuacji, kiedy zawodnik ma mo˝liwoÊç współdecydowania równie˝ na treningu. To czyni go współ-

odpowiedzialnym za jego przebieg. „Rozpoczynajàc trening. ustalam program z zawodnikiem, gdzie jest przestrzeƒ na jego ulubione çwiczenia, które realizujemy, jeÊli okreÊlona cz´Êç treningu zostanie przepracowana w sposób, z którego b´dziemy zadowoleni” – mówi trener Motylewski. Anga˝owanie zawodnika do brania odpowiedzialnoÊci za swój tenis to m.in.

dopytywanie o cele meczowe, sposoby wykorzystania elementów treningowych oraz pomysły poradzenia sobie z trudnoÊciami, o czym mówi trener KrzeÊniak: „W sytuacjach, kiedy widz´, ˝e zawodnik stracił motywacj´ i pewnoÊç siebie, zaczynam od rozmowy, włàczam go do poszukiwania rozwiàzaƒ: czego on potrzebuje, co mo˝e zrobiç, ˝eby wróciç do swojej gry”.

4 (118) 2019 | TENISklub |

55




54-56_STREFA PZT:Layout 1 19-07-06 18:37 Page 56

Rozmowa Tenisklubu obok, był dost´pny wtedy, kiedy mnie potrzebujà. Gdy zawodnik si´ odwraca, jestem dwa kroki za nim”. Trenerski e-bak

Bolesław Szmyd podkreśla, że najważniejszy jest zawodnik



Pytania: W jakim zakresie mój zawodnik współuczestniczy w decyzjach treningowych i meczowych? Co jeszcze zrobi´ w tym obszarze?

Pytania: Jak mog´ zadbaç o dobrà atmosfer´ na treningu? Co sprawia przyjemnoÊç moim zawodnikom? Dostępność dla zawodnika

Pozytywna atmosfera

Ten rodzaj e-paliwa sprawia, ˝e trening staje si´ nie tylko polem rozwoju, ale te˝ przestrzenià, do której zawodnik ch´tnie wraca. „Wyłapuj´ te elementy, które sprawiajà zawodnikowi radoÊç i przyjemnoÊç, i jeÊli mam takà mo˝liwoÊç, staram si´ wdro˝yç je w trening” – mówi trener Wołàsewicz i zauwa˝a, ˝e atmosfera mo˝e byç tworzona poprzez dobry humor. „W swojej pracy du˝o ˝artuj´. Rzucam jakiÊ dowcip, bawi´ si´ humorem, grà słów. Zawodnicy w to wchodzà”.

56 | TENISklub | 4 (118) 2019

Mowa tu o wsparciu emocjonalnym poprzez samà obecnoÊç fizycznà. To e-paliwo oparte jest na wzajemnym zaufaniu. JeÊli trener towarzyszy zawodnikowi w turnieju, niech b´dzie blisko i reaguje na jego mo˝liwe potrzeby. Bolesław Szmyd mówi: „Dla mnie zawodnik jest na pierwszym miejscu. Pracuj´ dla niego niezale˝nie od tego, czy ma 8, czy 30 lat. We współpracy z Klaudià Jans-Ignasik i Marcinem Matkowskim nauczyłem si´, ˝e czasami najwa˝niejsze na zawodach jest to, ˝ebym po prostu był

Wraz ze wzrostem wspierajàcego podejÊcia trenerskiego tankowany jest nie tylko e-bak sportowca, ale zwrotnie wzrasta satysfakcja trenera ze swoich działaƒ. Aby trener realizował oczekiwania – dotyczàce odpowiedniego wsparcia i przygotowania technicznego zawodnika – konieczne jest, aby jego e-bak te˝ był pełny. Trenerzy twierdzà, ˝e budujàce jest dla nich zaanga˝owanie i współodpowiedzialnoÊç całego teamu oraz otrzymywanie pozytywnej informacji zwrotnej. „Wzmacniajà mnie refleksje zawodników dotyczàce czucia ich realnego post´pu, jak i podkreÊlanie pozytywnych zmian przez rodziców” – mówi trener KrzeÊniak. Podobnie trener Szmyd: „Gdy słysz´, ˝e trening ze mnà jest szczerze wa˝ny i skuteczny dla zawodnika, to tankuje mój ebak”. Oprócz słownego wzmocnienia dla trenera Motylewskiego wa˝ne jest widoczne zaanga˝owanie zawodnika. „Kiedy dostaj´ feedback, ˝e to, co robimy, działa, to niczego wi´cej ju˝ nie potrzebuj´. Czasem wystarczy samo zaanga˝owanie zawodnika w trening. Chc´ widzieç, ˝e wcià˝ idziemy w jednym kierunku”. Z kolei trener Wołàsewicz docenia wag´ wzajemnie uzupełniajàcego si´ i wspierajàcego teamu. „Mój e-bak ładuje si´, je˝eli wiem, ˝e mog´ w ka˝dej sytuacji liczyç na ludzi z zespołu. Nie ma wewn´trznej rywalizacji, lecz uzupełnianie si´ wiedzà, płynne zast´pstwa, ale te˝ współudział w fizycznej i logistycznej pracy”. Opisane propozycje to inspiracja – dla trenerów, rodziców i zawodników. Warto poszukiwaç zindywidualizowanych sposobów na tankowanie ebaków: ktoÊ potrzebuje subtelnych sygnałów wsparcia, inny wyraênych komunikatów. JeÊli e-bak zawodnika jest pełny, łatwiej zrealizowaç zało˝one cele, o których ch w kolejnym wydaniu „Tenisklubu”. 

* Autorki sà psycholo˝kami sportowymi, współpracujà z PZT


57_PUCHAR POLSKI:Layout 1 19-07-06 18:25 Page 57

Tenis w Polsce

Julia Oczachowska została współautorką pierwszego rozdziału Pucharu Polski

Od czegoś

trzeba zacząć Piotr Gryńkowski oraz Julia Oczachowska zostali pierwszymi triumfatorami rozgrywek o Puchar Polski. Oboje dzięki temu wzbogacili się o 8 tys. złotych (do wykorzystania jako dofinansowanie na starty w zagranicznych turniejach) oraz dostali „dzikie karty” do turniejów ITF World Tennis Tour. Tekst Michał JaÊniewicz | Foto Agencja Pressaro d lat w polskim Êrodowisku tenisowym pojawiajà si´ głosy o stworzenie imprez dajàcych mo˝liwoÊç zarobku zawodnikom, którzy nie sà w stanie utrzymaç si´ z rywalizacji w imprezach mi´dzynarodowych. Przytaczane sà zarówno przykłady rozgrywek ligowych i turniejowych w Niemczech oraz Czechach, gdzie polscy tenisiÊci masowo wyst´pujà, ale równie˝ turniejów amatorskich u nas w kraju, w których pule nagród cz´sto bijà na głow´ imprezy rankingowe PZT. OczywiÊcie głównym wyzwaniem w sprostaniu tym oczekiwaniom jest znalezienie odpowiednich Êrodków fi-

O

nansowych. Na pewno wa˝nym krokiem w tym kierunku jest podpisana w tym roku umowa PZT z Grupà Lotos. Takim konkretnym działaniem jest zaÊ zorganizowanie rozgrywek o Pucharu Polski w tenisie. W tym roku na cykl składały si´ turnieje w Bytomiu, Szczecinie i Bydgoszczy. – Puchar Polski ma słu˝yç zawodniczkom i zawodnikom, którzy siłà swojej gry chcà sobie wywalczyç dofinansowanie do wyjazdów na turnieje mi´dzynarodowe. Dodatkowà zach´tà do udziału w cyklu jest mo˝liwoÊç wywalczenia „dzikich kart” do turniejów rozgrywanych w Polsce – tłumaczy Rafał Chrzanowski, szef wyszkolenia

w PZT. – W ten sposób Polski Zwiàzek Tenisowy stara si´ wesprzeç zawodników prezentujàcych wysoki poziom sportowy, którzy z ró˝nych wzgl´dów nie sà w stanie regularnie startowaç w turniejach ITF World Tennis Tour. W tym roku Puchar Polski został rozegrany po raz pierwszy i po drobnych korektach, głównie dotyczàcych terminów turniejów, zostanie powtórzony w przyszłym roku. Z samà ideà trudno polemizowaç, ale ju˝ co do formuły i terminów trzeba si´ mocno zastanowiç. Wystarczy powiedzieç, ˝e z trzech zaplanowanych turniejów kobiet odbyły si´ tylko dwa. Impreza w Szczecinie nie doszła do skutku ze wzgl´dów na małà liczb´ zgłoszeƒ. W Bytomiu i Bydgoszczy równych sobie nie miała natomiast Julia Oczachowska i to ona bezdyskusyjnie si´gn´ła po Puchar Polski. 19latka z Inowrocławia w nagrod´ otrzyma „dzikà kart´” do turnieju głównego ITF w Bytomiu oraz 8000 złotych dofinansowania do wyst´pów w turniejach mi´dzynarodowych (do wykorzystania w drugim półroczu 2019 r.). Druga w klasyfikacji Pucharu Polski, Katarzyna Wysoczyƒska (zaj´ła drugie miejsce w Bytomiu i trzecie w Bydgoszczy), dostanie 6000, trzecia Zuzanna Szczepaƒska (druga w Bydgoszczy) – 4000, zaÊ czwarta Julia W´drocha (trzecia w Bytomiu) – 2000 złotych. W identyczny sposób została podzielona pula nagród była w rywalizacji m´˝czyzn. Panom udało si´ rozegraç wszystkie trzy zaplanowane turnieje. Dzi´ki zwyci´stwom w Bytomiu i Bydgoszczy (w Szczecinie nie grał w ogóle) zdobywcà Pucharu Polski został Piotr Gryƒkowski. Kolejne nagradzane pozycje wywalczyli: Piotr Galus (finał w Bydgoszczy, półfinał w Szczecinie, çwierçfinał w Bytomiu), Maciej Ziomber (zwyci´stwo w Szczecinie, półfinał w Bytomiu i druga runda w Bydgoszczy) oraz Kris Krawcewicz (finał w Bytomiu oraz çwierçfinały w Bydgoszczy i Szczecinie). Mo˝na na pewno doszukiwaç si´ mankamentów, ale przy tego typu inicjatywach nie o to chodzi. Nale˝y przede wszystkim si´ cieszyç, ˝e takowe powstajà i liczyç, ˝e z roku na rok b´dà coraz lepsze, budujàc w ten sposób swojà renom´ i presti˝. 

4 (118) 2019 | TENISklub |

57


58-59_KInder+sport:Layout 1 19-07-06 18:38 Page 58

Popularyzacja tenisa

Wakacje na sportowo?

Tylko z Kinder+Sport! Ruszył cykl zawodów Kinder+Sport Tennis Trophy. Ale to nie jedyne aktywności, jakie przygotowano na najbliższe miesiące pod znakiem tych rozgrywek. a nami pierwsze spotkania polskiej edycji turnieju dla dzieci Kinder+Sport Tennis Trophy. Na poczàtku czerwca na kortach KS Górnik w Bytomiu blisko 80 dzieci rozegrało mecze w trzech kategoriach wiekowych U10, U11 i U12, Rywalizacja była zaci´ta, wszyscy uczestnicy starali si´ bardzo, choç to ciàgle jeszcze bardziej zabawa ni˝ „powa˝ne granie”. Na to b´dzie jeszcze czas w dorosłym ˝yciu sportowym młodych adeptów tenisa. Inna sprawa, ˝e nagrody motywujà do zaci´tej rywalizacji. W 2019 roku turniej Kinder+Sport Tennis Trophy obydwa si´ w a˝ 14 krajach na całym Êwiecie, a finaliÊci z wszystkich krajów spotkajà si´ od 17 do 20 paêdziernika w Monte Carlo!

Z

– Celem programu Kinder+Sport jest promocja aktywnego trybu ˝ycia wÊród dzieci i młodzie˝y. Dla nas wa˝ne jest aby ka˝de dziecko niezale˝nie od miejsca w którym mieszka czy te˝ od mo˝liwoÊci finansowych rodziny mogło razem z nami poznaç prawdziwà radoÊç jaka wià˝e si´ z byciem aktywnym. W tym

kontekÊcie najwi´kszym sukcesem Kinder+Sport jest jego pełna dost´pnoÊç – jesteÊmy obecni w całej Polsce, a udział w naszych wydarzeniach jest zawsze całkowicie bezpłatny – mówi Magdalena Szozda, koordynator programu Kinder+Sport w Polsce Po turnieju w Bytomiu mamy ju˝ pierwszych liderów. Obecnie mo˝na jeszcze wysłaç swoje zgłoszenie do udziału w drugiej turze spotkaƒ, która odb´dzie si´ w Sopocie od 29 lipca do 4 sierpnia. Jak mo˝ecie si´ domyÊlaç wybór nadmorskiego kurortu jest nieprzypadkowy. Kinder+Sport Tennis Trophy rozgrywany b´dzie w czasie mi´dzynarodowego turnieju tenisowego Sopot Open by BNP Paribas. Zapewne b´dzie to znakomita okazja dla najmłodszych do podpatrzenia stylu gry zawodo-

Więcej: www.kinderplussport.pl | www.facebook.com/KinderPlusSport.Polska | www.instagram.com/kinderplussport_pl 58 | TENISklub | 4 (118) 2019


58-59_KInder+sport:Layout 1 19-07-06 18:39 Page 59

dodaç jeszcze trybuny wypełnione kibicami siatkówki. Co wa˝ne w czasie Wielkiego Finału dzieci mogły wykazaç si´ nie tylko umiej´tnoÊciami siatkarskimi, ale przede wszystkim mogły poczuç si´ cz´Êcià wielkiej sportowej dru˝yny Kinder+Sport. W tym roku wÊród kibiców pojawili si´ znani sportowcy: Paweł Korzeniowski, Dorota Âwieniewicz, Grzegorz Bociek, Alicja Grabka oraz Sebastian Âwiderski. Łàcznie w 2019 roku w mistrzostwach w minisiatkówce wzi´lo udział ponad 47 tysi´cy dzieci w wieku od 10-13 lat

wych tenisistów. Warto podkreÊliç, ˝e na wszystkich uczestników turnieju czekajà pakiety startowe. Có˝ mo˝emy jeszcze dodaç? Pakujemy rakiety i obieramy kierunek na Sopot!

Rowerem przez Polskę

Mini Tour de Pologne stanowi cz´Êç składowà jednej z najwi´kszych imprez sportowych w Polsce – wyÊcigu kolarskiego Tour de Pologne UCI World Tour. Jednak gdy w naszym narodowym wyÊcigu startujà profesjonalne dru˝yny kolarskie, to Mini Tour de Pologne dedykowane jest dla dzieci chcàcych prze˝yç wyjàtkowà sportowà przygod´. Do udziału w rowerowej paradzie Kinder+Sport Mini Tour de Pologne zaproszone sà wszystkie dzieci w wieku od 7 do 12 lat. W tym roku miastami goszczàcymi imprez´ b´dà: Kraków (03.08.2019), Katowice (04.08.2019), Zabrze (05.08.2019), Jaworzno (06.08.2019), Bielsko-Biała (07.08.2019) i Zakopane (08.08.2019). Warto podkreÊliç, ˝e ka˝de dziecko bioràce udział w paradzie otrzyma pakiet startowy zło˝ony z worka sportowego, koszulki oraz bidonu kolarskiego, a po przekroczeniu linii mety zostanie nagrodzone unikatowym medalem oraz dyplomem. – To magiczna przygoda dla młodego człowieka, gdy mo˝na przejechaç t´ samà tras´ co zawodowcy, a póêniej ich podziwiaç – mówi Katarzyna Pawłowska, pierwsza polska kolarka, która została mistrzynià Êwiata w kolarstwie torowym. 

Też siatkówka i rowery

W ramach programu Kinder+Sport rogrywane sà równie˝ zawody w innych dyscyplinach sportu. Na dobry start wakacji, pod koniec czerwca w zabrzaƒskiej hali MOSiR odbyła si´ 25. edycja Wielkiego Finału Ogólnopolskich Mistrzostw w Minisiatkówce o Puchar Kinder+Sport. Dla młodych siatkarzy i siatkarek z całej Polski było to wyjàtkowe wydarzenie – jedyne takie w naszym kraju, ale te˝ w skali Europy. W czasie 3 dni trwania Wielkiego Finału na hali stworzone zostały 24 boiska na których spotykały si´ a˝ 192 dru˝yny z 16 województw. Widok takiej liczby spotkaƒ rozgrywanych w jednym czasie był imponujàcy, a do tego nale˝y

4 (118) 2019 | TENISklub |

59


60-61_RANKINGI PZT:Layout 1 19-07-06 18:40 Page 60

Rankingi PZT

Najpierw była gąbka Maks Kaśnikowski jest jeszcze kadetem, liderem rankingu PZT do lat 16, ale od dłuższego czasu swoje plany startowe skupia już na rozgrywkach juniorskich. Cel na ten sezon ma bardzo ambitny – zagrać w US Open. Na drodze do jego realizacji stanęły w ostatnim czasie problemy zdrowotne, ale Maks wierzy, że dobra gra i odrobina szczęścia pozwolą mu polecieć do Nowego Jorku. Tekst Mateusz Grabarczyk | Foto Agencja Pressaro aks prawdopodobnie nie pami´ta poczàtku swojej przygody z tenisem, bo na korty przychodził ju˝ jako dwulatek. Podpatrywał trenujàcego tat´, po czym sam wchodził na màczk´ i zapoznawał si´ z rakietà i piłkà. Na pierwsze prawdziwe treningi nie musiał długo czekaç. W wieku czterech lat trafił do Szkoły Tenisa Tie Break na warszawskim Ursynowie. Zaszczepiona wtedy pasja została do dziÊ. Obecnie Maks jest zawodnikiem MTW Academy, gdzie tenisowo trenuje pod okiem Mario Trnovsky’ego, a na zaj´ciach ogólnorozwojowych spotyka si´ z Kamilem Goleniem. Tak wczesne treningi zaowocowały równie wczesnymi sukcesami. Ju˝ jako szeÊciolatek Maks stanàł na podium turnieju dla dzieci, rozgrywanego piłkami z gàbki, których u˝ywa si´ w nauce dla najmłodszych. Nic dziwnego, ˝e chciał wi´cej i wi´cej. Trzy lata póêniej odniósł przełomowe zwyci´stwo, wygrywajàc wojewódzki turniej dla skrzatów, a zatem zawodników do lat 12, podczas gdy on sam miał dopiero dziewi´ç. W kolejnym sezonie był ju˝ mistrzem Polski do lat 10 zarówno w singlu, jak i w deblu w parze z Alanem Bojarskim. Kariera Maksa nabierała tempa i w kolejnych latach worek z medalami si´ rozrastał. Rok 2015 był najlepszym jak dotychczas, co zaznacza sam tenisista. – Âmiało mog´ ten sezon nazwaç złotym. Wygrałem wówczas siedem z dziewi´ciu mi´dzynarodowych turniejów, w jakich startowałem, a tak˝e zdobyłem wszystkie tytuły mistrza Polski w swojej kategorii – wspomina.

M

60 | TENISklub | 4 (118) 2019

Od półtora roku KaÊnikowski startuje ju˝ głównie w zawodach juniorskich. Równie˝ z sukcesami. W zeszłym sezonie wygrał dwa turnieje ITF w singlu i trzy w deblu. Obecny rok rzucił mu troch´ kłód pod nogi. Maks zmagał si´ z kontuzjà, która wyeliminowała go z gry na trzy miesiàce. W maju wrócił na kort, ale dojÊcie do pełni sił b´dzie wymagało pracy. Motywacj´ ma jednak najlepszà z mo˝liwych, bowiem na horyzoncie jawi si´ debiut w juniorskim

turnieju wielkoszlemowym w Nowym Jorku. Łatwo nie b´dzie, ale Maks wierzy, ˝e zdà˝y i pod koniec lata zagra w US Open. Styl gry 16-latka ewoluuje. Na poczàtku dominowała defensywa i akcje z kontry, ale w ostatnim czasie Maks skupia si´ na tym, aby cz´Êciej przechodziç do ataku i dyktowaç warunki na korcie. Sam zauwa˝a, ˝e do poprawy nadal jest sporo, ale najwa˝niejsze, ˝e stale widzi post´py, co dodatkowo motywuje go do dalszej pracy. – Za swój mały, osobisty sukces uwa˝am rozwój serwisu. Mimo ˝e nie jestem bardzo wysokim zawodnikiem, czuj´ si´ w tym elemencie bardzo pewnie – podkreÊla. Za wzór do naÊladowania stawia Rafaela Nadala, podkreÊlajàc pasj´ i profesjonalne podejÊcie do ci´˝kiej pracy Hiszpana. Jego podziw budzi tak˝e Stefanos Tsitsipas, który majàc zaledwie 20 lat, jest ju˝ w czołowej dziesiàtce rankingu. – Byłoby super graç na takim poziomie jak on w jego wieku – mówi Maks. Talent i treningi to jedno. Z drugiej strony sà jeszcze koszty, które – jak wiadomo – w tenisie nie sà małe. 16latek ma spore wsparcie. Najwi´ksze od rodziców, a pomagajà mu równie˝ klub, Polski Zwiàzek Tenisowy oraz firmy Promar i Babolat. Maks twardo stàpa po ziemi. Ma cele i marzenia, ale główny nacisk kładzie na ciàgły i stabilny rozwój. Jak pewnie ka˝dy tenisista pragnie wielkoszlemowego triumfu, najlepiej w Nowym Jorku, ale zaznacza te˝, ˝e chciałby, aby gra w tenisa po prostu jak najdłu˝ej sprawiała mu radoÊç. 


60-61_RANKINGI PZT:Layout 1 19-07-06 18:40 Page 61

Lista nr 6/2019

KADECI

ważna do 3 lipca SKRZATKI 1 NIZIO Emilia, ŚCT Pszczyna 2 CZAJKA Antonina, Park Tenisowy Olimpia Poznań 3 WOJTASZCZYK Maria, AT A. Kobierski Łódź 4 KULBIEJ Nadia, Fundacja SKT Promasters Szczecin 5 NIERADZIK Maja, KS Mostostal Zabrze 6 NADAJEWSKA Marta, ŚCT Pszczyna 7 PAWELSKA Maja, KS Mostostal Zabrze 8 ŚRUTWA Martyna, LCT Top Tenis Lubin 9 JAVAHERI Leila, ŚCT Pszczyna 10 KOSTKA Natalia, BKT Advantage Bielsko-Biała 11 ZAJĄC Milena, ŚCT Pszczyna 12 KOCZOCIK Alicja, WTS Orzeł Warszawa 13 DROZD Amelia, UKS Dwójka Zielona Góra 14 MITRZAK Aleksandra, ITT Goplania Inowrocław 15 PASZUN Amelia, AZS Poznań

644,00 640,00 607,00 578,00 553,00 550,00 496,00 460,00 440,00 411,00 404,00 398,00 382,00 370,00 353,00

SKRZATY 1 WAŻNY Alan, KS Czarni Rzeszów 2 ZEMŁA Grzegorz, Fundacja Tennis Pro 3 LEWANDOWSKI Dawid, SKF KT Szczawno-Zdrój 4 WYGONA Jan, KS Grzegórzecki Kraków 5 WIECZOREK Antoni, KS Górnik Bytom 6 DOWNAR Jan, KT GAT Gdańsk 7 KOSIŃSKI Filip, SKF KT Szczawno-Zdrój 8 KLUCZYŃSKI Jan, SKF KT Szczawno-Zdrój 9 NOWACKI Jan, Legia Warszawa ST 10 SŁOWIK Maciej, Fundacja SKT Promasters Szczecin 11 ZAJĄC Oskar, STT Fakro Nowy Sącz 12 JEŻ Wiktor, STT Fakro Nowy Sącz 13 JANUCHOWSKI Jakub, Fundacja KT Astra Książenice 14 KNITTER Kacper, Fundacja SKT Promasters Szczecin 15 BŁUŚ Aleksander, Park Tenisowy Olimpia Poznań

630,50 626,00 512,00 510,00 499,00 493,00 484,00 457,00 446,00 438,00 414,00 381,00 380,00 366,00 354,00

MŁODZICZKI 1 ROWIŃSKA Malwina, niezrzeszona 2 EWALD Weronika, KT GAT Gdańsk 3 BEDNARZ Zuzanna, KS Czarni Rzeszów 4 GÓRSKA Daria, Park Tenisowy Olimpia Poznań 5 PAWLIKOWSKA Zuzanna, Park Tenisowy Olimpia Poznań 6 POPŁAWSKA Kamila, Park Tenisowy Olimpia Poznań 7 SZCZEPANIAK Natalia, BKT Advantage Bielsko-Biała 8 BERGLER Olivia, KS Górnik Bytom 9 TELŻYŃSKA Hanna, Stowarzyszenie Morelowa TC Warszawa 10 WITKOWSKA Zuzanna, BKT Advantage Bielsko-Biała 11 LANGIEWICZ Pola, BKT Advantage Bielsko-Biała 12 ORLIŃSKA Oliwia, KKT Wrocław 13 CIESIELCZYK Amelia, UK RP Sport Olsztyn 14 GŁOWACKA Maria, TS Idea Sport Toruń 15 MACKIEWICZ Martyna, KT GAT Gdańsk

TE-18 TE-38 TE-49 938,00 867,50 857,50 735,00 729,00 708,00 682,50 669,00 527,00 527,00 509,00 485,00

MŁODZICY 1 LECHNO-WASIUTYŃSKI Fryderyk, PRS FairPlayce Poznań 2 KUBALKA Igor, MKS Andrychów 3 JĘDRZEJCZAK Jakub, BKT Advantage Bielsko-Biała 4 GRZEGORZEWSKI Oskar, Stowarzyszenie Morelowa TC Warszawa 5 WÓJCICKI Gabriel, SKF KT Szczawno-Zdrój 6 PIEKARZ Damian, KT Warszawianka 7 MAJCHRZAK Adam, MKS Andrychów 8 ZGOŁA Goran, AZS Poznań 9 BARCIK Nikodem, ŚCT Pszczyna 10 BERKIETA Tomasz, Stowarzyszenie M. Trnovsky TC 11 JANZEN Szymon, MKS Andrychów 12 MIGDALSKI Mikołaj, BKT Advantage Bielsko-Biała 13 ANDRZEJCZAK Marcin, Stowarzyszenie Morelowa TC Warszawa 14 SMATER Adrian, Stowarzyszenie Morelowa TC Warszawa 15 JUSZCZAK Dorian, Fundacja SKT Promasters Szczecin

TE-34 767,00 755,50 725,50 704,00 672,00 627,00 623,50 617,00 590,00 533,00 522,00 507,00 483,00 463,00

KADETKI 1 ŚWIERCZYŃSKA Magdalena, KKS Olsza Kraków 2 ŁĘŻNIAK Natalia, KKS Olsza Kraków 3 SZPAKOWSKA Martyna, KT GAT Gdańsk 4 PIESTRZYŃSKA Ada, Legia Warszawa ST 5 MAZUREK Karolina, BKT Advantage Bielsko-Biała 6 KORALNIK Laura, CKT Grodzisk Mazowiecki 7 ROWIŃSKA Malwina, niezrzeszona 8 DURSKA Emilia, KS Górnik Bytom 9 ZAREMBA Martyna, WTS DeSki Warszawa 10 WĘGRZYN Aleksandra, UKS RP Sport Olsztyn 11 KOPEL Amelia, KKT Wrocław 12 LIPIEC Xenia, Kędzierzyński Klub Tenisowy 13 WRÓBLEWSKA Jagoda, MKT Łódź 14 FRANKOWSKA Zuzanna, KT Warszawianka 15 GUSTOWSKA Karina, BKT Advantage Bielsko-Biała

962,50 698,00 678,50 670,00 669,00 581,00 530,00 513,00 498,50 488,00 480,00 480,00 476,00 475,00 472,50

1 KAŚNIKOWSKI Maksymilian, Stowarzyszenie M. Trnovsky TC TE-25 2 KAMROWSKI Marcel, WKS Flota Gdynia TE-35 3 KOPCIK Jan, KS Górnik Bytom 719,50 4 ORLIKOWSKI Aleksander, MKT Łódź 705,00 5 KUŁAKOWSKI Mateusz, Fundacja SKT Promasters Szczecin 665,00 6 KOS Maciej, KT GAT Gdańsk 653,00 7 STOKOWSKI Patryk, WKT Mera Warszawa 638,50 8 GRYGOŁOWICZ Maksymilian, KT GAT Gdańsk 559,00 9 MANCZAK-MANCEWICZ Oliver, Triumphus Sport 548,50 10 MATUSZEWSKI Gabriel, KT Matuszewski Stawiguda 482,00 11 STANKIEWICZ Patryk, AZS Poznań 481,50 12 LIS Mikołaj, AT A. Kerber Puszczykowo 477,00 13 PIECZONKA Filip, WKS Flota Gdynia 470,00 14 KOŃCZAŁ Mikołaj, AT A. Kerber Puszczykowo 465,00 15 DZIOPAK Jonasz, KKT Wrocław 459,00

Sklasyfikowani sà wy∏àcznie zawodnicy majàcy wa˝nà licencj´ PZT

JUNIORKI 1 ŚWIĄTEK Iga, Legia Warszawa ST 2 BASZAK Weronika, Stow. Redeco SiR Wrocław 3 KUBKA Martyna, GKS Nafta Zielona Góra 4 JELEŃ Aleksandra, WKT Mera Warszawa 5 ROGOZIŃSKA-DZIK Stefania, Legia Warszawa ST 6 WIERZBOWSKA Aleksandra, KKS Olsza Kraków 7 HĘDRZAK Magdalena, KS Górnik Bytom 8 CHWALIŃSKA Maja, BKT Advantage Bielsko-Biała 9 NEBELSKA Urszula, MKT Łódź 10 KUS Anna Liza, WKT Mera Warszawa 11 WYGONOWSKA Pola, UKS RP Sport Olsztyn 12 WĘDROCHA Julia, SCS Sokół Chorzów 13 SZCZEPAŃSKA Zuzanna, ITT Goplania Inowrocław 14 KUBACHA Zuzanna, AT A. Kerber Puszczykowo 15 PIESTRZYŃSKA Ada, Legia Warszawa ST

ITF-5 ITF-99 ITF-115 ITF-140 1009,00 655,75 645,00 566,25 473,75 416,00 404,25 392,25 382,25 340,50 338,25

JUNIORZY 1 MAREK Wojciech, KS Górnik Bytom 2 KIELAN Szymon, PKT Pabianice 3 LORENS Mikołaj, KS Górnik Bytom 4 POLITOWICZ Marcel, AZS Poznań 5 SZAJRYCH Jasza, WKS Grunwald Poznań 6 BILIŃSKI Gabriel, KP Sokół Rzeszów 7 KALISZEWSKI Paweł, WKS Grunwald Poznań 8 PAWLAK Piotr, MKT Mera Warszawa 9 KASPERSKI Wojciech, KS Górnik Bytom 10 GÓRECKI Kacper, Pobiedziski Klub Tenisowy 11 KAŚNIKOWSKI Maksymilian, Stowarzyszenie M. Trnovsky TC 12 SZCZĘSNY Wojciech, Miedzeszyn Warszawa 13 CHUDY Albert, AT A. Kerber Puszczykowo 14 WARGOCKI Michał, WKS Grunwald Poznań 15 KUCZYŃSKI Dariusz, Sopot TK

ITF-58 893,75 791,00 671,50 663,25 658,50 630,75 614,25 580,00 471,00 462,75 453,00 425,25 408,75 399,50

SENIORKI 1 LINETTE Magda, AZS Poznań 2 ŚWIĄTEK Iga, Legia Warszawa ST 3 FRĘCH Magdalena, AT A. Kobierski Łódź 4 PITER Katarzyna, WKS Grunwald Poznań 5 CHWALIŃSKA Maja, BKT Advantage Bielsko-Biała 6 SZOSZYNA Anastazja, WKS Grunwald Poznań 7 LEŚNIAK Marta, Fundacja SKT Promasters Szczecin 8 PODLIŃSKA Marcelina, KS Górnik Bytom 9 OCZACHOWSKA Julia, niezrzeszona 10 ZAKORDONIEC Emma, KS Górnik Bytom 11 SZYMCZUCH Oliwia, SK Kryspinów 12 SIŁKA Klara, BKT Advantage Bielsko-Biała 13 ZAJDA Magdalena, BKT Advantage Bielsko-Biała 14 WYSOCZAŃSKA Katarzyna, UKS SK Wrocław 15 WĘDROCHA Julia, SCS Sokół Chorzów

WTA-87 WTA-104 WTA-162 WTA-310 WTA-334 2238,00 1588,00 462,00 418,00 399,00 322,00 314,00 308,00 308,00 306,00

SENIORZY 1 MAJCHRZAK Kamil, AZS Łódź ATP-117 2 ŻUK Kacper, Legia Warszawa ST 1135,00 3 RAJSKI Maciej, KT Teniswil Warszawa 912,00 4 SMOŁA Maciej, AZS Poznań 600,00 5 GRYŃKOWSKI Piotr, Fundacja Eurotenis Łódź 552,00 6 DRZEWIECKI Karol, WKS Grunwald Poznań 534,00 7 MICHALSKI Daniel, WKT Mera Warszawa 452,00 8 WALKÓW Szymon, Stow. Redeco SiR Wrocław 450,00 9 CIAŚ Paweł, UKS Beskidy Ustroń 444,00 10 GALUS Piotr, Fundacja SKT Promasters Szczecin 401,00 11 ANDRZEJCZUK Adrian, niezrzeszony 387,00 12 ZIOMBER Maciej, KS Górnik Bytom 378,00 13 WETOSZKA Krzysztof, Fundacja SKT Promasters Szczecin 343,00 14 BIENKIEWICZ Juliusz, UKS SK Wrocław 342,00 15 MATUSZEWSKI Piotr, AZS Łódź 339,00

4 (118) 2019 | TENISklub |

61


62-63_SWINOUJSCIE:Layout 1 19-07-06 18:42 Page 62

Tenis amatorski

Woda, muzyka i z Jedyny turniej seniorów rozgrywany w dwóch państwach jednocześnie miał w tym roku wyższą, pierwszą rangę ITF. To spowodowało, że do nadbałtyckich kurortów przyjechało niemal stu zawodników z zagranicy. Na starcie pojawili się też znani polscy gracze na czele z Mariuszem Fyrstenbergiem i Beniaminem Budziakiem. Tekst Marcin Maciocha | Foto Barbara Maciocha

62 | TENISklub | 4 (118) 2019

ÂwinoujÊciu kibice najbardziej oczekiwali meczu deblowego z udziałem Mariusza Fyrstenberga – w koƒcu nie w ka˝dym turnieju amatorów gra zawodnik, który zarobił na korcie ponad 3 miliony dolarów. Finalista US Open, wielokrotny uczestnik turnieju Masters ATP oraz wyst´pujàcy z nim w parze brat Dariusz pewnie wygrali pierwsze spotkanie. W drugim, przeciwko ukra-

W


62-63_SWINOUJSCIE:Layout 1 19-07-06 18:42 Page 63

jednak w kolejnych zagrał koncertowo – 6:0 i 6:1. W finale pokonał Krzysztofa Pietrasa. W kategorii +35 pewnie wygrał zajmujàcy obecnie trzecie miejsce na Êwiecie Ukrainiec Andrij Bajdikow. U panów o pi´ç lat starszych po emocjonujàcym, trzysetowym finale Maciej Łopuszyƒski pokonał Roberta Laskowskiego. Rozstawiony z nr 1 w kategorii +50 Robert Peszke nie zawiódł i wygrał turniej nie tracàc nawet seta. W +55 w drabince było a˝ 30 tenisistów. W finale turniejowa dwójka, Marek Lubas, pokonał Ireneusza Macioch´ 6:3, 6:3. Licznie obsadzone kategorie +60, +65, +70 wygrywali obcokrajowcy. Dopiero w +80 w finale wygrał Polak – J´drzej Nowak. WÊród najstarszych panów doszło do niemieckiego finału, w którym lepszy okazał si´ Werner Marx. Jedynà Polkà, która wygrała swojà kategori´, była Teresa Stochel (+65). W Babolat ITF Seniors rozegrano równie˝ turnieje deblowe i mikstowe. Pełna lista wyników znajduje si´ na stronie https://babolat.pl/itf. Babolat ITF Seniors to nie tylko rywalizacja na korcie. – ÂwinoujÊcie to moje rodzinne miasto. Zawsze chciałem, aby gracze przyje˝d˝ali tu nie tylko na turniej, ale po prostu wypoczàç. Po latach widz´, ˝e coraz wi´cej z nich zabiera tu swoje rodziny, przyjaciół i sp´dzajà nad Bałtykiem kilka, a czasem nawet kilkanaÊcie dni – mówił Ireneusz Maciocha, dyrektor turnieju.

i zachód słońca iƒsko-niemieckiej parze Bajdikow, Traekner zdobyli… jednego gema. – To Êwiadczy o tym, jak bardzo wysoki jest poziom tego turnieju. Było bardzo du˝o fajnych meczów, ludzie dopisywali, organizatorzy i sponsorzy stan´li na wysokoÊci zadania. Za rok równie˝ przyjedziemy z Darkiem i mam nadziej´, ˝e tym razem ju˝ ten turniej wygramy, choç nie b´dzie to łatwe – zapowiedział Mariusz Fyrstenberg. – To Êwietnie

miejsce. W wolnej chwili mo˝na pójÊç na pla˝´ i w niesamowitej scenerii wypiç kaw´. Naprawd´ niczego mi tutaj nie zabrało i zach´cam wszystkich do przyjazdu na ten turniej. Beniamin Budziak, były mistrz Êwiata w kategorii +35, najtrudniejszy pojedynek rozegrał w półfinale. Zmierzył si´ z rozstawionym z numerem 1 w kategorii +45 Japoƒczykiem Nobuo Hiraokà. Przegrał pierwszego seta 4:6,

Wszyscy gracze mogli wziàç równie˝ udział w player’s party w Êwinoujskim browarze oraz wypłynàç w dwugodzinny rejs z muzykà na ˝ywo i widokiem na spektakularny zachód słoƒca. Dla uczestników zorganizowano równie˝ wycieczk´ rowerowà z przewodnikiem po najbardziej urokliwych zakàtkach ÂwinoujÊcia i okolic. Na zawodników czekały równie˝ nagrody – sprz´t tenisowy Babolat. 

4 (118) 2019 | TENISklub |

63


64_MP dziennikarzy:Layout 1 19-07-06 18:43 Page 64

Tenis amatorski

Bez serwisu ani rusz W 58. Mistrzostwach Polski Dziennikarzy w Tenisie na kortach Mery Warszawa uczestniczyło ponad pięćdziesięcioro przedstawicieli mediów z całej Polski oraz korespondenci polskich mediów na co dzień pracujący m.in. w Czechach i Niemczech. l˝bieta Perzyƒska (Drops.pl), Maciej Łuczak (TVP Sport), Tomasz Baraƒski (Polskie Radio), Zbigniew Iciaszek (wolny strzelec) i Janusz WiÊnioch (Reymont.pl) zostali mistrzami Polski dziennikarzy w tenisie. Maciej Łuczak w parze z Hubertem Błaszczykiem (TVP Sport) triumfował te˝ w rywalizacji deblistów. – Turniej stał na bardzo wysokim poziomie sportowym. Oprócz takich tenisistów jak Rafał Sitarz, Maciej Łuczak czy Jerzy Wasowski na kortach pojawili si´ tak˝e byli reprezentacyjni piłkarze, a dziÊ komenatatorzy sportowi: Tomasz Kłos i Tomasz Sokołowski. A kibicował im Tomasz Hajto. CzegoÊ takiego jeszcze nigdy na naszych turniejach nie było – relacjonował Tomasz Baraƒski, organizator tuurnieju. Po raz pierwszy w turniejowe szranki stanàł tak˝e Andrzej Rogoyski. Prezes

E

64 | TENISklub | 4 (118) 2019

Polskiego Radia SA nie krył rozczarowania po pora˝ce ju˝ w poczàtkowej fazie turnieju. Narzekał na jakoÊç swojego serwisu. – Stare porzekadło mówi, ˝e po serwisie poznasz jakoÊç tenisisty. A z serwisem nie jest u mnie najlepiej. B´d´ jednak nad tym pracował. Sprawiło mi przyjemnoiÊç, ˝e w ogóle grałem. Pi´kne jest tenisowe zm´czenie – podsumował. Finały Kobiety: El˝bieta Perzyƒska (Drops.pl) – Agnieszka Kaleta (Wiedza i ˚ycie) 6:2, 7:5 M´˝czyêni kat. open: Maciej Łuczak (TVP Sport) –Rafał Sitarz (www.rafalsitarz.com) 6:3, 6:2 M´˝czyêni +45: Tomasz Baraƒski (Polskie Radio) – Janusz Ansion (Kurier Słupecki) 6:2, 6:3

M´˝czyêni +55: Zbigniew Iciaszek (wolny strzelec) – Jan Krakowiak (wolny strzelec) 0:6, 6:4, 11-9 M´˝czyêni +65: Janusz WiÊnioch (Reymont.pl) – Jacek Kotlarczyk (wolny strzelec) 6:4, 6:1 Debel open: Maciej Łuczak, Hubert Błaszczyk (TVP Sport) – Jerzy Wasowski, Tomasz Baraƒski (Wydawnictwo Wasowscy, Polskie Radio) 4:6, 6:3, 10-4 Debel +110: Krzysztof Doliƒski, Jerzy Pawłowski (Studio Foto 93) – Alek Kosman, Tomasz Grabowski (WiadomoÊci Âwi´tokrzyskie, Dolina Samy) 1:1, krecz Mikst: El˝bieta Perzyƒska, Andrzej Zabłotniak (Drops.pl) – Ewelina Skaza, Hubert Błaszczyk (TVP) 6:1, 6:2 Organizatorem mistrzostw było Stowarzyszenie Tenisowo-Narciarski Klub Dziennikarzy Media. Turniej odbył si´ dzi´ki finansowej pomocy Ministerstwa Sportu i Turystyki. Jednym z patronów medialnych był „Tenisklub”. Stowarzyszenie ju˝ dziÊ zaprasza na IV Ogólnopolski Turniej Tenisowy Dziennikarzy o Puchar NiepodległoÊci (Warszawa, 9–11 listopada) – szczegóły na www.pucharniepodleglosci.pl. 


65_MAZDA reklama:Layout 1 19-07-06 18:44 Page 65


66_SOLEC Open:Layout 1 19-07-06 18:49 Page 66

Tenis amatorski

Wolej

W

Karola

przeważył

66 | TENISklub | 4 (118) 2019

połowie maja ju˝ po raz czwarty w Hotelu Malinowy Zdrój Medical Spa odbył si´ „Turniej Tenisa Solec-Zdrój VIP Open”. Innowacjà było, ˝e zaproszeni zawodnicy po raz pierwszy walczyli o Puchar Wójta Gminy. WÊród bioràcych udział w rozgrywkach znaleêli si´: m.in.: znani aktorzy Karol Strasburger, Tomasz Stockinger, Piotr Cyrwus, kabareciarze Leszek Malinowski i Maurycy Polaski, dziennikarze Karol Stopa i Adam Romer, a tak˝e generał Mieczysław Bieniek. Łàcznie w turnieju granym wg. zasad „double suprose” zagrało 16 tenisistów. Uczestnicy Turnieju mogli połàczyç przyjemne z po˝ytecznym. Czas aktywnie sp´dzony na kortach przeplatali korzystajàc z dobrodziejstw czterogwiazdkowych Hoteli Medical SPA Malinowy Zdrój oraz Malinowy Raj. Rywalizacja ciàgn´ła si´ przez dwa dni, wszyscy uczestnicy zaprezentowali wysoki poziom umiej´tnoÊci, a na koƒcu o wszystkim zdecydował najlepszy wolej turnieju, którego właÊcicielem okazał si´ doskonały komentator stacji Eurosport – Karol Stopa. To właÊnie on ze swoim partnerem odebrał z ràk wójta gminy Solec–Zdrój Adama Pałysa i prezesa spółki Malinowe Hotele Tomasza Kalety zwyci´skie puchary. W finałowym pojedynku para Stopa/Wojtulewicz pokonała 6:4, 6:0 inny duet, w którym 50% stanowił dziennikarz, a drugie 50% przedsi´biorca czyli par´ Adam Romer, Grzegorz Wyr´bski. Kolejne miejsca zaj´li: III – para Tomasz Stockinger i Artur Adamiec, a IV Piotr Cyrwus i Andrzej Kozłowski. W turnieju pocieszenia swoje „pi´ç minut” miał felietonista „Tenisklubu:, a na co dzieƒ podpora kabaretu „Koƒ Polski” Leszek Malinowski, który z partnerem Adrianem Mazurem pokonał zawsze groêne pary: Mieczysław Bieniek i Karol Strasburger oraz Maurycy Polaski i Zbigniew Mazur. - Wszystko dzi´ki kàpielom siarczkowym – całkiem powa˝nie wyjaÊniał Malinowski, nawiàzujàc do dobrodziejstw płynàcych z kàpieli w najsilniejszej na Êwiecie wodzie siarczkowej. Wszyscy uczestnicy zapowiedzieli swój udział w kolejnym turnieju, który ju˝ na dobre wpisał si´ w sportowà tradycj´ uzdrowiskowej miejscowoÊci SolecZdrój. 


67_OKECIE:Layout 1 19-07-06 18:50 Page 67

Pójdą na boisko Jeszcze dwa lata temu Warsaw Charity Cup był raczkującym projektem charytatywnym skupiającym amatorów tenisisa i squasha odwiedzających warszawski Okęcie Tennis Club. Wystarczyły dwa turnieje, aby hasło „Walczymy o równy dostęp do sportu” wyszło poza granice stolicy. to odkładał decyzj´ o zgłoszeniu si´ do turnieju, mógł si´ zawieÊç, poniewa˝ listy startowe zapełniły si´ dwa tygodnie po rozpocz´ciu zapisów. Niezale˝nie Czy zawodnicy zgłaszali si´ indywidualnie, czy jako reprezentacja firmy, musieli liczyç si´ z ogromnà konkurencjà,. Tego dnia zagrało ponad 100 zawodników. Pierwszy raz w historii Warsaw Charity Cup organizatorzy zaanga˝owali samych beneficjentów turnieju – dzieci bioràce udział w programie „Mamo! Id´ na boisko”. Podczas jednego z wiosennych spotkaƒ organizowanych przez Fundacj´ Akademia Sportu PRO-AM dzieci pod okiem znanej artystki Uli Kamiƒskiej pomalowały koszulki dla fundacyjnych misiów. SpoÊród dzieci´cych dzieł przedstawiciele fundacji wybrali 30, w które ubrano maskotki obecne na turnieju. Ka˝dy zakupiony miÊ zwi´kszał pul´ zbieranà na orga-

K

Foto Lampà po oczach

nizacj´ całorocznych zaj´ç sportowych dla dzieci z rodzin w trudnej sytuacji finansowej lub rodzinnej. NowoÊcià był tak˝e tor na kapsle, dzi´ki któremu goÊcie mogli powróciç do lat dzieciƒstwa, przypomnieç sobie podwórka, trzepaki czy właÊnie samo stwierdzenie „Mamo! Id´ na boisko!”. Co wi´cej, mogli te wspomnienia przekazaç swoim dzieciom, gdy˝ na turnieju bawiły si´ całe rodziny. W tym roku podczas tradycyjnych aukcji wÊród nagród znalazły si´ mi´dzy innymi piłka z autografem Marcina Gortata, koszulka reprezentacyjna Krzysztofa Piàtka z autografem i kolekcjonerska koszulka Legii Warszawa z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polsk´ niepodległoÊci (z podpisami całej dru˝yny). – Turniej cieszy si´ coraz wi´kszà popularnoÊcià. Wszyscy majà ÊwiadomoÊç, jak wiele dał im sport i jak du˝y

wpływ miał na ich charakter. Dzi´ki naszym kampaniom informacyjnym zauwa˝ajà tak˝e pojawiajàcy si´ problem z dost´pem do bezpłatnych zaj´ç sportowych. Wpływ na to ma przede wszystkim wzrost zapotrzebowania na komercyjne zaj´cia sportowe, które nie dla wszystkich sà finansowo osiàgalne. Jest dla nas bardzo satysfakcjonujàce, ˝e z roku na rok udaje nam si´ przekonaç coraz wi´kszà grup´ osób do pomagania właÊnie poprzez sport – mówi Agnieszka Kossakowska, pomysłodawczyni i koordynatorka projektu. Warsaw Charity Cup 2019 zakoƒczył si´ rekordowym wynikiem – zebrano ponad 52 tysiàce złotych, które pozwolà zwi´kszyç liczb´ dzieci przyj´tych do programu „Mamo! Id´ na boisko” w roku szkolnym 2019/2020. Zach´camy do Êledzenia post´pów dzieci na Facebooku i szykowania formy na Warsaw Charity Cup 2020. 

4 (118) 2019 | TENISklub |

67


68_PROMAR:Layout 1 19-07-12 12:51 Page 68

Tenis amatorski

Nawet upał nie szkodził Już po raz 16. w Olsztynie spotkali się przedstawiciele firm z całego kraju, aby rywalizować w Mistrzostwach Polski Branży Spożywczej w Tenisie Promar Open 2019. Imprezę otworzył mecz pokazowy z udziałem Maksa Kaśnikowskiego, młodego, bardzo uzdolnionego tenisisty, wspieranego przez Promar. przepi´knych mazurskich krajobrazach, tu˝ nad jeziorem Ukiel, 53 zawodniczek i zawodników walczyło o zwyci´stwa indywidualne oraz o nagrod´ głównà – puchar prezesa Indykpolu. ByliÊmy wi´c Êwiadkami wielkich emocji i pozytywnej, sportowej rywalizacji. Na dynamik´ rozgrywek nie wpłyn´ła nawet pogoda – ponad 30 stopni i pełne słoƒce od rana do wieczora. Przebojem mistrzostw okazała si´ turniej deblowy, w którym wystartowało a˝ 16 par, a zwyci´˝yli Klaudiusz Ciepliƒski i Marcin Krysiak. Tegorocznym laureatem przechodniego Pucharu Promar Open została firma Mikster. Zmaganiom tenisistów towarzyszył piknik, a w sobotni wieczór czekała wszystkich wspaniała kolacja w hotelu

W

68 | TENISklub | 4 (118) 2019

Przystaƒ. Łàcznie w tegorocznym Promar Open uczestniczyło ponad 150 osób. Wyniki

Kobiety: 1. Natalia Mazuch(JBB ZPM), 2. Beata Âwiàtek (Rex-Pol), 3. Monika Ksi´˝arek (Paccor Polska) i Karolina Mielczarek (Mielczarek ZM). M´˝czyêni do 40 lat: 1. Bartłomiej Wyr´bski (Plukon Food Group), 2. Rafał K´dziora (Animex), 3. Krzysztof Krajewski (JWW W´dliny Tradycyjne ˚urominek) i Łukasz Wyr´bski (Plukon Food Group). M´˝czyêni 40-55 lat: 1. Marcin Krysiak (Olewnik ZM), 2. Mariusz Gontarz (Paccor Polska), 3. Marek Kapkowski (Mikster) i Przemysław Wyszyƒski (Super Smak).

M´˝czyêni ponad 55 lat: 1. Włodzimierz Amielaƒczyk, 2. Krzysztof Parkosz (Rex-Pol), 3. Jarosław Stabno (Konspol-Bis) i Leszek Zieliƒski (Kwieciƒscy). Juniorzy: 1. Marcel Cwalina (Mikster), 2. Maks Cwalina (Mikster), 3. Miłosz Ciepliƒski (Olewnik ZM) i Tomasz Kozłowski (Padanfol). Debel: 1. Klaudiusz Ciepliƒski i Marcin Krysiak (Olewnik ZM), 2. Rafał K´dziora i Bartosz Ramotowski (Animex), 3. Mariusz Gontarz i Przemysław Ksi´˝arek (Paccor Polska) oraz Marek Kapkowski i Paweł Rams (Mikster). Mikst: 1. Beata Âwiàtek i Jacek Staroƒ (Rex-Pol), 2. Anna Wyr´bska i Grzegorz Wyr´bski (Food Group), 3. Natalia Mazuch i Mirosław Mazuch (JBB ZPM) oraz Anna Zyguła i Grzegorz Zyguła (Zyguła Rzeênictwo). Turniej pocieszenia: 1. Mirosław Mazuch (JBB ZPM), 2. Andrzej Marchewka (Promar), 3. Sławomir Gliƒski (Kwieciƒscy) i Krzysztof Mielczarek (Mielczarek ZM). 

Foto Lampà po oczach


69_MALINOWSKI:Layout 1 19-07-12 12:52 Page 69

Tenis (przy)ziemny

DYPLOMACJA TENISOWA Na zaproszenie Aldo Amatiego, ambasadora Włoch, odbyło się spotkanie byłych mistrzów tenisa w ramach obchodów stulecia stosunków dyplomatycznych między naszymi krajami. Animatorem przedsięwzięcia był znany komentator tenisa w Polsacie Tomasz Tomaszewski, syn słynnego Bohdana, autora słów „Szkoda, że państwo tego nie widzą...”.

iło mi, ˝e dostałem zaproszenie i mogłem przez chwil´ poprzebywaç na terenie innego paƒstwa nie wyje˝d˝ajàc z Warszawy. Budynek ambasady zaprojektowany przez Witolda Lanciego, znany jako Pałac Szlenkierów, został zakupiony przez Republik´ Włoskà w 1922 roku i do dziÊ pełni rol´ placówki dyplomatycznej. Tym razem w ambasadzie zagoÊciły gwiazdy zwiàzane z historià tenisa. Główne miejsce na scenie zajàł cz´sto oglàdany w lo˝ach wielkich turniejów Nicola Pietrangeli, czterokrotny finalista i dwukrotny zwyci´zca Roland Garros (1959, 1960). Obyty na celebryckich salonach długo nie chciał oddaç mikrofonu, snujàc opowieÊci o swoich sukcesach. Był te˝ kawałek wielkiej historii polskiego tenisa. Wojciech Fibak wdał si´ w polemik´ z Pietrangelim, czy mieli okazj´ ze sobà zagraç, czy te˝ nie? Polak twierdził, ˝e tak, Włoch, ˝e nie. Było bardzo goràco w nieklimatyzowanej historycznej sali i nie wiem, na czym w koƒcu stan´ło. Na szcz´Êcie niepostrze˝enie pojawili si´ jegomoÊcie w muszkach, którzy zacz´li podawaç zmro˝onà wod´ z cytrynà. Brawo ambasada! KtoÊ pomyÊlał o tym, ˝e ponad setka zaproszonych goÊci zaczyna si´ gotowaç. Rozmowy znanych postaci tenisa były

M

Felieton Leszka Malinowskiego okraszone fragmentami reporta˝y telewizyjnych Tomasza Tomaszewskiego. WÊród goÊci oprócz byłych sportowców, wypatrzyłem re˝ysera Janusza Zaorskiego i piosenkarza Wojciecha Gàsowskiego. Było ciekawie i momentami wzruszajàco. Potem goÊcie przeszli do kolejnej, pełnej arcydzieł malarstwa, historycznej i co za tym idzie nieklimatyzowanej sali. Ale mo˝na było prze˝yç, bowiem jegomoÊcie w muszkach serwowali dobrze schłodzone białe wino.

Z jagni´cinà smakowało znakomicie, choç obawiam si´, ˝e do jagni´ciny raczej bardziej pasuje czerwone. MyÊl´, ˝e takiemu wieÊniakowi jak ja pan ambasador wybaczy t´ uwag´. Nast´pnego dnia w Europejskim Centrum Tenisa w Mysiadle odbył si´ z tej okazji okolicznoÊciowy turniej teniowy. Przełom czerwca i lipca to oczywiÊcie Wimbledon, o którym wspominam w kontekÊcie dyplomacji. Otó˝ nigdzie indziej poza Londynem nie przestrzega si´ ju˝ pewnych reguł stanowiàcych swoisty protokół dyplomatyczny tenisa. Zawodnicy muszà byç ubrani na biało – panowie w spodenki, panie najlepiej w spódniczki, ale pod tym wzgl´dem przymusu nie ma. B´dàc jedyny raz na najsłynniejszym turnieju tenisowym rozgrywanym na trawie, byłem zaskoczony pewnym rodzajem dyplomacji, jeÊli chodzi o ochron´ obiektów. W czasie meczów na głównych trybunach mo˝na zobaczyç przedstawicieli ró˝nych rodzajów wojsk. Nie brakuje ˝adnej formacji. Obok przedstawicieli Królewskiej Marynarki Wojennej stojà ˝ołnierze w mundurach lotnictwa czy piechoty. Jest to niezwykle barwne, ale daje te˝ poczucie bezpieczeƒstwa. Do rangi symbolu Wimbledonu urosła te˝ truskawka. To oficjalny owoc turnieju, którego mo˝na skosztowaç w niezliczonej liczbie kawiarenek, a przy okazji kupiç pamiàtki z jej wizerunkiem. MiłoÊnikom tenisa przypominam o podstawowych elementach dyplomacji tenisowej. Po meczu turniejowym w ˝adnym wypadku nie wolno nie podaç r´ki przeciwnikowi i s´dziemu! Szczególnie dotyczy to przegranych meczów, kiedy wÊciekłoÊç walczy z rozsàdkiem. Tenis to szlachetny sport i nie nale˝y tego psuç. W boksie, nawet po wygranej walce, trudno si´ uÊmiechaç ze wzgl´du na ubytki w uz´bieniu i ogólnie obità twarz. W tenisie to raczej nie grozi. Zatem – keep smiling! ☺ 

4 (118) 2019 | TENISklub |

69


70-71_LEPIEJ GRAC:Layout 1 19-07-06 18:53 Page 70

Lepiej grać

Pozycja robi różnicę Nowoczesny tenis oparty jest na agresywnych uderzeniach i dość krótkich akcjach. Nawet taki specjalista od defensywy jak Rafael Nadal stara się wywierać presję na przeciwników poprzez wejście w kort i atakowanie krótkich piłek. Tekst Marcin Bieniek (www.marcinbieniek.info) | Foto AFP / East News

enis si´ zmienia. Patrzàc na metamorfoz´ Rafaela Nadala i Rogera Federera mo˝emy Êmiało stwierdziç, ˝e nawet najlepsi musieli dostosowaç swojà gr´ do aktualnych wymagaƒ, by skutecznie rywalizowaç na najwy˝szym poziomie pomimo upływajàcych lat.

T

70 | TENISklub | 4 (118) 2019

Linia końcowa jak równik

Z drugiej strony mo˝emy zauwa˝yç, ˝e młode gwiazdy wkraczajàce do profesjonalnego tenisa opierajà swojà gr´ głównie na rozwiàzaniach ofensywnych. Wystarczy przyjrzeç si´ takim zawodnikom jak Dennis Shapovalov, Amanda Anisimova czy Marta Kostiuk, by zro-

zumieç, jak zdobywaç przewag´ w nowoczesnym tenisie. Nie widzimy ju˝ tenisistów takich jak David Ferrer czy tenisistek przypominajàcych swojà grà Agnieszk´ Radwaƒskà, poniewa˝ wysokie umiej´tnoÊci połàczone z rozwojem technologicznym sprawiły, ˝e atak przynosi wi´cej punktów ni˝ próby re-


70-71_LEPIEJ GRAC:Layout 1 19-07-06 18:54 Page 71

Nawet Rafaela Nadala można zaprosić do siatki, ale bez gwarancji zdobycia punktu

gularnej gry, opartej wyłàcznie na bezpiecznym trzymaniu piłki w korcie. Jednym z kluczowych elementów majàcych wpływ na poziom gry zawodnika podczas turniejów jest jego pozycja na korcie w odniesieniu do linii koƒcowej. Niestety odpowiednia pozycja na korcie nie jest wymagana podczas codziennych treningów lub jest ona nieÊwiadomie kreowana przez zawodnika, co w długoterminowym rozwoju mo˝e okazaç si´ czynnikiem ograniczajàcym osiàgni´cie wysokiego poziomu zaawansowania. Zawodnik powinien byç Êwiadomy ró˝nic oraz korzyÊci mi´dzy pozycjami w odniesieniu do linii koƒcowej, by Êwiadomie pracowaç nad tym wa˝nym elementem podczas ka˝dej wizyty na korcie. Pozycja bli˝ej linii koƒcowej lub wr´cz na niej pozwala na zwi´kszenie agresywnego arsenału tenisisty. Zawodnik mo˝e szybciej wchodziç na krótsze piłki, natomiast mniejsza odległoÊç mi´dzy grajàcymi stwarza mo˝liwoÊci do wywierania wi´kszej presji poprzez zagrywanie mocnych piłek. Z drugiej strony mniej czasu na reakcj´ przy aktualnym ustawieniu na korcie mo˝e stwarzaç problemy z odpowiedzià na długie piłki dla zawodników o niewystarczajàcej pracy nóg, jak równie˝ mo˝e byç powodem wielu bł´dów mo˝liwych do unikni´cia. Ustawienie gł´biej za koƒcowà linià daje wi´cej czasu na reakcj´ i pozwala na bardziej skutecznà gr´ w defensywie przeciwko rywalowi, który posyła piłki blisko linii koƒcowej. Taka pozycja jest bardzo skuteczna w sytuacjach obronnych oraz neutralnych, lecz mo˝e stwarzaç problemy z przejÊciem do ofensywy ze wzgl´du na zwi´kszony dystans do pokonania przy próbie ataku krótkich piłek. Dodatkowo zawodnik ma równie˝ ograniczone mo˝liwoÊci dojÊcia do siatki po dobrych uderzeniach z koƒcowej linii, co mo˝e

oznaczaç złà pozycj´ przy siatce i oddanie inicjatywy rywalowi. Czy zatem ka˝dy tenisista powinien staç na linii koƒcowej i próbowaç koƒczyç wymiany tak szybko, jak to tylko mo˝liwe? Niekoniecznie. Jest wiele czynników, które majà wpływ na odpowiednie ustawienie na korcie, dlatego zawodnicy powinni byç ich Êwiadomi, równoczeÊnie pracujàc nad ró˝nymi wariantami podczas codziennych sesji treningowych. Odstępstwa od reguły

Podczas doboru pozycji w odniesieniu do koƒcowej linii warto rozwa˝yç: Styl gry zawodnika. Ka˝dy zawodnik jest inny, jak równie˝ ró˝norodne sà style gry tenisistów. Z tego powodu nale˝y uwzgl´dniç charakterystyk´ gracza, dopasowujàc odpowiednià pozycj´ na korcie. Zawodnik o bardzo dobrych predyspozycjach do gry obronnej ze wzgl´du na dobrà wytrzymałoÊç, zwinnoÊç, cierpliwoÊç i umiej´tnoÊç zmiany rytmu gry nie b´dzie uzyskiwał dobrych rezultatów, je˝eli b´dzie si´ trzymał blisko linii koƒcowej. Z drugiej strony zawodnik ofensywny, bazujàcy na krótkich i agresywnych wymianach, zatraci swoje najwi´ksze atuty, je˝eli b´dzie usytuowany daleko poza linià koƒcowà. Nawierzchnia kortu. Zarówno strategia własnej gry, jak i pozycja na korcie musi zostaç dostosowana do nawierzchni kortu. Ziemne sà znacznie wolniejsze od innych nawierzchni, przez co dajà wi´cej czasu na przygotowanie uderzenia. Dodatkowo zawodnicy mogà wykonywaç doÊlizgi, by bardziej efektywnie odgrywaç wymagajàce zagrania rywala. Wiedzàc, ˝e akcje na màczce trwajà dłu˝ej ni˝ na nawierzchniach szybkich, wielu zawodników stawia na cierpliwoÊç i wycofuje si´ gł´biej za lini´ koƒcowà. Ten sam zawodnik, rywalizujàc ju˝ na nawierzchni twardej, b´dzie dà˝ył do bardziej ofensywnej gry, by wykorzystaç szybkoÊç nawierzchni, przez co jego pozycja ulegnie przesuni´ciu nawet na lini´ koƒcowà. Własne umiejętności i umiejętności rywala. Tenis to sport, w którym jest

wiele zmiennych. Zawodnicy sà w stanie

kontrolowaç pewne aspekty, lecz trzeba równie˝ pami´taç o czynnikach, na które grajàcy majà ograniczony (lub zerowy) wpływ. Jednà z tych zmiennych jest przeciwnik. Majàc ÊwiadomoÊç mocnych i słabych stron rywala, zawodnik mo˝e dostosowaç swojà pozycj´, aby lepiej wykorzystywaç swoje atuty, a tak˝e by zmusiç przeciwnika do cz´stszego u˝ywania słabych stron. To wszystko oznacza, ˝e nasza pozycja w odniesieniu do linii koƒcowej b´dzie si´ zmianiała w zale˝noÊci od specyfiki gry rywala, dlatego zawodnicy powinni zdobyç umiej´tnoÊç manewrowania własnym ustawieniem bez spadku jakoÊci gry oraz zatracenia najwi´kszych atutów do zdobywania punktów. Aktualna dyspozycja. Trening jest bardzo wa˝nym elementem budowania dobrej formy tenisisty, lecz nawet dobrze przepracowany okres przygotowawczy nie gwarantuje, ˝e zawodnik zagra swój najlepszy tenis podczas rywalizacji turniejowej. W dniu meczowym tenisista mo˝e mieç problemy zdrowotne lub gorzej radziç sobie z trudnymi warunkami pogodowymi, co niewàtpliwie odbije si´ na jakoÊci uderzeƒ. Taka sytuacja sprawia, ˝e jeÊli nawet podstawowà taktykà zawodnika jest gra blisko linii koƒcowej i bazowanie na agresywnych uderzeniach, potrzebna jest korekta taktyki oraz ustawienia wzgl´dem linii koƒcowej, by zmieniç niekorzystny obraz meczu i zachowaç szanse na zwyci´stwo. Warianty do wytrenowania

W sporcie nie ma jednej drogi prowadzàcej do sukcesu, tak samo jak na korcie nie ma jednej pozycji gwarantujàcej sukces ka˝demu tenisiscie. Podczas treningu wa˝na jest praca nad ró˝nymi wariantami, by zawodnik był w stanie efektywnie adaptowaç własne ustawienie do aktualnej sytuacji na korcie. Trzeba pami´taç, ˝e pozostawanie tylko w jednej pozycji znacznie ogranicza mo˝liwoÊci zawodnika w grze przeciwko ró˝nym rywalom, dlatego wszechstronny rozwój powinien byç kluczowy w planowaniu ka˝dego tenisisty. 

4 (118) 2019 | TENISklub |

71


72-74_DIETA:Layout 1 19-07-12 12:56 Page 72

Przez żołądek na kort

Mózg prosi się

o dietę Mózg stanowi jedynie 2 procent masy ciała, natomiast zużywa około 20 procent energii. Pracuje 24 godziny na dobę, nawet kiedy śpimy, dlatego wymaga ciągłego dopływu paliwa. To, jakiej jakości produkty spożywamy, może przełożyć się bezpośrednio na pracę naszego mózgu – poprawić ją lub pogorszyć. Tekst Alicja Krajowska–Kukiel / Healthy Center by Ann | Foto AFP / East News raca mózgu mo˝e mieç z kolei na ˝ywnoÊci przetworzonej, bogatej w cukry rafinowane i tłuszcze typu bezpoÊrednie przeło˝enie na wyniki sportowe. Nie bez po- „trans”. Dodatkowo spo˝ycie owoców i warzyw jest znikome. Taka dieta wodu mówi si´, ˝e głowa jest kluczomo˝e prowadziç do wielu powikłaƒ wym atutem dobrego tenisisty. Tylko zdrowotnych – insulinoopornoÊci, cuod nas zale˝y, w jakiej formie utrzykrzycy, chorób układu krà˝enia, a tak˝e mamy ten jeden z najwa˝niejszych obni˝enia sprawnoÊci mózgu. narzàdów naszego ciała. Cukry rafinowane (czyli klasyczny Codzienna dieta powinna byç oparta o produkty spo˝ywcze wysokiej jakoÊci, „biały” cukier, ró˝nego rodzaju substancje słodzàce, jak syrop fruktozowy zawierajàce witaminy, składniki miczy glukozowo-fruktozowy) zaburzajà neralne i antyoksydanty, które od˝ywydzielanie insuliny, zwi´kszajà stan wiajà mózg i chronià przed stresem zapalny w organizmie i nasilajà stres oksydacyjnym – wolnymi rodnikami oksydacyjny. Wiele badaƒ wykazało produkowanymi podczas zu˝ywania zwiàzek mi´dzy dietà zawierajàcà tlenu i niszczàcych komórki. Jeszcze znaczne iloÊci tych składników a powi´ksze iloÊci wolnych rodników sà gorszeniem funkcji mózgu - tak˝e nawytwarzane podczas wzmo˝onej aksilenie pogorszenia nastroju prowatywnoÊci fizycznej, dlatego jest to dzàce do depresji. szczególnie istotne w przypadku sporPrzeciwieƒstwem diety zachodniej jest towców. Im wi´cej w naszej diecie dieta Êródziemnomorska, zawierajàca przeciwutleniaczy, tym lepsza b´dzie du˝e iloÊci warzyw i owoców, tłuszczów praca mózgu, ale tak˝e ogólna regeroÊlinnych, nieprzetworzonych zbó˝ neracja organizmu. oraz ryb i owoców morza. Taki styl od˝ywiania jest zdecydowanie bardziej Między zachodem korzystny dla zdrowia całego organia Morzem Śródziemnym zmu i mózgu. Według badaƒ, u osób WspółczeÊnie wiele osób stosuje na diecie Êródziemnomorskiej ryzyko tzw. diet´ zachodnià. Opiera si´ ona

P

72 | TENISklub | 4 (118) 2019

wystàpienia depresji jest o 25–35 proc. ni˝sze ni˝ wÊród zwolenników diety zachodniej. Istotnym elementem odpowiadajàcym za funkcjonowanie mózgu jest serotonina – neurotransmiter pomagajàcy regulowaç sen, apetyt, nastrój oraz blokujàcy uczucie bólu. A˝ 95 proc. tej substancji jest wytwarzane w przewodzie pokarmowym, zbudowanym z setek milionów komórek nerwowych, które nie tylko uczestniczà w trawieniu pokarmu, ale tak˝e wpływajà na nasze emocje. Na funkcjonowanie tych komórek, a tak˝e produkcj´ neurotransmiterów, w tym serotoniny, du˝y wpływ majà „dobre” bakterie naszego mikrobiomu. Warto wi´c dbaç o stan naszej mikroflory jelitowej. Alfabet zdrowia

Istnieje wiele produktów spo˝ywczych wspomagajàcych prac´ mózgu. Najcz´Êciej zawierajà one du˝e iloÊci kwasów omega3, witamin antyoksydacyjnych (np. C, E) czy witaminy z grupy B. Zielone warzywa liÊciaste, takie jak jarmu˝, szpinak czy brokuł, sà dobrym êródłem witaminy K, luteiny, kwasu foliowego i beta-karotenu. Substancje te mogà zapobiegaç spowolnieniu funkcji poznawczych. Witaminy rozpuszczalne w tłuszczach (A, D, E, K) sà niezb´dne w procesie tworzenia si´ sfingolipidów (rodzaj tłuszczu wchodzàcy w skład komórek mózgu). Niektóre badania powiàzały tak˝e wysokie spo˝ycie witaminy K z lepszà pami´cià. Tłuste ryby, takie jak makrela, pstràg czy łosoÊ, sà bogate w kwasy omega3.


72-74_DIETA:Layout 1 19-07-12 12:57 Page 73

Te zdrowe nienasycone kwasy tłuszczowe wpływajà na obni˝enie poziomu beta-amyloidu – białka tworzàcego szkodliwe złogi w mózgu osób cierpiàcych na chorob´ Alzheimera. Jedzenie tłustych ryb minimum dwa razy w tygodniu korzystnie wpływa na prac´ mózgu. JeÊli nie lubimy ryb, mo˝emy si´gnàç po suplement zawierajàcy kwasy omega3. Owoce jagodowe, do których zaliczamy m. in. truskawki, maliny, jagody, borówki czy je˝yny, sà pełne antyoksydantów. Badania wykazały, ˝e u kobiet, które spo˝ywały dwie lub wi´cej porcji truskawek lub jagód ka˝dego tygodnia, obni˝enie funkcji poznawczych nastàpiło 2,5 roku póêniej. Inne korzystne efekty antyoksydantów to poprawa przewodnictwa nerwowego mi´dzy komórkami mózgu, zmniejszenie stanu zapalnego całego organizmu, zwi´kszona elastycznoÊç neuronów prowadzàca do lepszej pami´ci i szybszej nauki, a tak˝e zmniejszenie ryzyka wystàpienia chorób neurodegeneracyjnych i obni˝enia funkcji poznawczych. Filiżanka koncentracji

Kwasy omega3 można wyłowić z morza

Orzechy i nasiona sà z kolei bogate w witamin´ E – naturalny antyoksydant chroniàcy komórki przed stresem oksydacyjnym. Witamina E przyczynia si´ tak˝e do lepszego funkcjonowania kognitywnego oraz obni˝enia ryzyka wystàpienia choroby Alzheimera. Najwi´cej tego składnika zawierajà nasiona słonecznika, migdały i orzechy laskowe. Orzechy włoskie nie bez powodu z wyglàdu przypominajà mózg. Sà one doskonałym êródłem białka i zdrowych kwasów tłuszczowych. Badania wykazały, ˝e wi´ksze spo˝ycie orzechów przyczynia si´ do poprawy funkcji kognitywnych. Dodatkowo kwasy omega3 w nich zawarte, a konkretnie kwas alfa-linolenowy, pomagajà obni˝aç ciÊnienie krwi i chronià t´tnice. W´glowodany zło˝one, czyli produkty pełnoziarniste, suche nasiona roÊlin stràczkowych czy ziemniaki, sà naładowane witaminami z grupy B. Sà tak˝e bogate w błonnik, który stabilizuje poziom cukru we krwi i oczyszcza jelita. Dzi´ki temu reguluje metabolizm, korzystnie wpływa na mikrobiom naszych jelit, a tym samym wspomaga trawienie i odpornoÊç organizmu.

4 (118) 2019 | TENISklub |

73




72-74_DIETA:Layout 1 19-07-12 12:57 Page 74

Przez żołądek na kort 

Gorzka czekolada to bogate êródło flawonoidów, czyli przeciwutleniaczy. Składniki te sprzyjajà lepszemu funkcjonowaniu neuronów i naczyƒ krwionoÊnych w partiach mózgu odpowiedzialnych za pami´ç i nauk´. Mogà tak˝e stymulowaç przepływ krwi w mózgu. Ponadto czekolada korzystnie wpływa na nastrój. W pewnym badaniu osoby spo˝ywajàce czekolad´ miały lepsze samopoczucie po jej zjedzeniu ni˝ osoby z grupy, w której spo˝ywanym produktem były krakersy. Kawa, a konkretnie kofeina w niej obecna, pomaga zapami´tywaç nowe wspomnienia. Ponadto zwi´ksza czujnoÊç i mo˝liwoÊci mózgu do przetwarzania informacji, zmniejsza na-

tomiast ryzyko wystàpienia chorób neurodegeneracyjnych. Korzystnie wpływa na nastrój dzi´ki oddziaływaniu na neurotransmitery (np. serotonina). W badaniu, w którym uczestnicy wypijali rano fili˝ank´ kawy, zanotowano efektywniejsze wykonywanie przez nich zadaƒ wymagajàcych koncentracji w ciàgu dnia. Podobne działanie ma zielona herbata. Dodatkowo, dzi´ki L-teaninie, aminokwasowi, który zwi´ksza aktywnoÊç neurotransmitera GABA, zmniejsza niepokój i sprawia, ˝e jesteÊmy bardziej zrelaksowani. Kluczowe dla odpowiedniego funkcjonowania mózgu jest prawidłowe

nawodnienie organizmu. Ju˝ wypicie jednej szklanki wody od razu po przebudzeniu poprawia sprawnoÊç mózgu o 14 proc.! Z kolei odwodnienie mo˝e wywołaç ospałoÊç, dekoncentracj´ pogorszenie nastroju czy wi´kszà podatnoÊç na stres. Warto pomyśleć wcześniej

Odpowiednia dieta jest potrzebna nie tylko dla odpowiedniej kondycji naszego ciała, ale tak˝e naszego mózgu. W tenisie, który wymaga ciàgłej koncentracji, uwagi i skupienia, jest to szczególnie istotny element. Dlatego jeÊli zale˝y nam na dobrych wynikach sportowych, warto zadbaç tak˝e o ten element. 

Wiosenna zupa

a'la pho Składniki: – 2 łyżki orzeszków ziemnych, niesolonych – 1,6 l wywaru warzywnego – laska cynamonu – 2,5 cm świeżego imbiru, posiekanego – 2 ząbki czosnku, posiekane – 2 łyżki sosu rybnego – 4 goździki – 2 gwiazdki anyżu – skórka starta z 1 limonki – 16-20 obranych krewetek – 2 małe cukinie, posiekane obieraczką do warzyw (wzdłuż) – ok. 100 g fasolki szparagowej Do podania: – ćwiartki limonki – liście bazylii – kilka plasterków chili (opcjonalnie) – świeża kolendra – kiełki (jakie lubicie) – kilka rzodkiewek posiekanych w plastry – posiekany szczypiorek Na suchej patelni uprażcie orzechy. Odstawcie. Do wywaru warzywnego dodajcie goździki, anyż, cynamon, sos rybny, czosnek, imbir i skórkę z limonki. Zagotujcie. Zmniejszcie ogień i gotujcie ok. 25-30 minut, żeby aromaty się uwolniły. Przecedźcie wywar i wstawcie na ogień. Dodajcie krewetki, gotujcie ok. 2 minut. Dodajcie cukinię, fasolkę, gotujcie ok. 5 minut, aż warzywa się ugotują, ale będą jeszcze al dente. Podawajcie z orzeszkami i pozostałymi składnikami. Smacznego!

74 | TENISklub | 4 (118) 2019


75_RANKINGI amator:Layout 1 19-07-06 18:57 Page 75

Rankingi amatorów

Lista klasyfikacyjna 6/2019 KOBIETY OPEN PRO

MĘŻCZYŹNI OPEN

1. Nowak Katarzyna 2. Wróbel Klaudia

1993 1998

300 180

3. Miodek Adrianna

1992

120

2001 1997 1984 1987 1974

641 460 420 365 351

1983 1984 1979 1980 1982

ITF-49 720 380 300 290

1976 1979 1979 1965 1963

ITF-73 380 321 180 180

KOBIETY OPEN 1. Krzysztyńska Julia 2. Wójciak Malwina 3. Wróbel Anna 4. Kowalczyk Natalia 5. Bandurowska Wiesława

KOBIETY +35 1. Kanabus Małgorzata 2. Wróbel Anna 3. Mierzwińska Magdalena 4. Michalczyk Agnieszka 5. Karwańska Karina

1989 1990 1986 1988 1983

1525 1240 1210 1160 1120

1982 1983 1981 1982 1984

ITF-90 1060 840 620 430

1977 1973 1975 1971 1976

ITF-25 832 780 730 721

1972 1970 1971 1973 1972

ITF-56 ITF-72 1540 1320 1300

1968 1969 1966 1966 1967

ITF-44 ITF-78 1130 920 870

1960 1961 1961 1962 1962

ITF-52 ITF-93 1371 1330 1225

1957 1958 1958 1957 1958

ITF-42 ITF-62 1430 1310 1120

1952 1950 1952 1954 1951

ITF-47 ITF-75 1300 970 850

1947 1946 1947 1946 1948

ITF-78 1310 875 780 695

1944 1943 1942 1942 1943

ITF-9 ITF-74 800 548 445

1938 1938 1935 1939 1935

ITF-24 1390 570 333 193

1932 1932 1932 1934

ITF-17 ITF-47 566 223

MĘŻCZYŹNI +35 1. Staschinski Grzegorz 2. Duda Maciej 3. Kusio Karol 4. Puk Łukasz 5. Aszyk Paweł

MĘŻCZYŹNI +40 1. Bańdo Maciej 2. Nowak Maciej 3. Otremba Artur 4. Kwiatkowski Jan 5. Szczotka Grzegorz

MĘŻCZYŹNI +45

KOBIETY +40 1. Neumann de Spallart Joanna 2. Mierzwińska Magdalena 3. Pabisz Katarzyna 4. Nizioł Katarzyna 5. Borowy Beata

1. Wilamowski Michał 2. Pokrzywnicki Marcin 3. Kocjan Bartosz 4. Marzec Mateusz 5. Duda Maciej

1. Gąsienica-Roj Andrzej 2. Sieniawski Krzysztof 3. Olk Mariusz 4. Nowak Maciej 5. Krzysztyński Józef

MĘŻCZYŹNI +50 KOBIETY +45 1. Bandurowska Wiesława 2. Nizioł Katarzyna 3. Bretes Ilona 4. Płazińska Barbara 5. Majewska Anna

1974 1965 1969 1961 1967

351 300 255 200 180

KOBIETY +50 1. Sroczyńska Małgorzata 2. Nizioł Katarzyna 3. Majewska Anna 4. Kowalska Barbara 5. Bretes Ilona

1967 1965 1967 1965 1969

ITF-35 480 340 300 256

1961 1964 1963 1961 1963

ITF-27 ITF-64 520 371 180

1958 1953 1956 1957 1950

330 300 300 220 210

1953 1951 1950 1943

ITF-20 ITF-38 ITF-44 1

1943

392

1943

ITF-55

1993 1990 1991 1987 1986

480 220 220 145 145

KOBIETY +55 1. Andrzejczuk Małgorzata 2. Konrad Anna 3. Stanisławska Anna 4. Płazińska Barbara 5. Borowy Beata

KOBIETY +60 1. Korzeb Joanna 2. Stochel Teresa 3. Madej Iwona 4. Jewuła Barbara 5. Rumińska Zofia

KOBIETY +65 1. Stochel Teresa 2. Sławik -Odoj Gabriela 3. Rumińska Zofia 4. Dyderska Agnieszka

KOBIETY +70 1. Dyderska Agnieszka

MĘŻCZYŹNI OPEN PRO 1. Moczek Tomasz 2. Jędrzejczak Bartłomiej 2. Sobczak Adrian 4. Pomierny Paweł 4. Kocjan Bartosz

MĘŻCZYŹNI +55 1. Maciocha Ireneusz 2. Wawrzyniak Tomasz 3. Wasilewicz Grzegorz 4. Moczulski Leszek 5. Święcicki Wiesław

MĘŻCZYŹNI +60 1. Urbański Ignacy 2. Papierz Jan 3. Cach Janusz 4. Słomiński Janusz 5. Samojłowicz Krzysztof

MĘŻCZYŹNI +65 1. Króliczak Władysław 2. Nuszkiewicz Andrzej 3. Mocoń Marian 4. Tor Aleksander 5. Kaniewski Zygmunt

MĘŻCZYŹNI +70 1. Listek Kazimierz 2. Szafrański Zygmunt 3. Markowicz Lesław 4. Urbankowski Jerzy 5. Witkowski Zdzisław

MĘŻCZYŹNI +75 1. Mrozek Roman 2. Popczyk Mirosław 3. Ludwicki Krzysztof 4. Rytych Wojciech 5. Kuskowski Krzysztof

MĘŻCZYŹNI +80

KOBIETY +75 1. Dyderska Agnieszka

1. Peszke Robert 2. Mijalski Mariusz 3. Stanek Janusz 4. Moczek Andrzej 5. Fras Marek

1. Kućmierczyk Władysław 2. Nowak Jędrzej 3. Podobas Jan 4. Wróblewski Ksawery 5. Kulczyk Stefan

MĘŻCZYŹNI +85 1. Jarmoc George 2. Bogdanowicz Józef 3. Nurkowski Wiesław 4. Sokulski Edmund

Szczegółowe informacje: adam@tenisklub.pl


76-77_LIFE:Layout 1 19-07-06 18:59 Page 76

Obok kortów

RADWAŃSKA NA GALOWO

76 | TENISklub | 4 (118) 2019

Osiem miesi´cy po tym, jak Agnieszka Radwaƒska rozegrała ostatni zawodowy mecz, w rodzinnym Krakowie odbył si´ jej benefis. Podczas imprezy przewa˝ały gratulacje oraz podzi´kowania i nic w tym dziwnego, bo było czego gratulowaç i za co dzi´kowaç. Rozmiar sukcesów odniesionych przez najlepszà polskà tenisistk´ w historii oddaje lista goÊci. Na jej czele Prezydent RP Andrzej Duda, który tak si´ zagalopował w trakcie uroczystego przemówienia, ˝e obiecał oddaç głos na Radwaƒskà w… wyborach prezydenckich. Nie mo˝na wykluczyç, ˝e równie ochoczo brał udział w głosowaniach na zagranie miesiàca w WTA. Z ràk ministra sportu i turystyki Witolda Baƒki bohaterka wieczoru otrzymała natomiast medal 100-lecia Odzyskania NiepodległoÊci. W Tauron Arenie pojawiły si´ równie˝ gwiazdy polskiego sportu: m.in. Robert Korzeniowski, Otylia J´drzejczak, Jakub Błaszczykowski... Nie mogło zabraknàç te˝ Piotra Rubika, który wprowadził Radwaƒskà do Êwiatka muzycznego. Była tenisistka uznała jednak, ˝e łzy wzruszenia mogà przeszkodziç w poprawnym wykonaniu specjalnie na t´ okazj´ skomponowanego utworu. Przez cały wieczór najbli˝ej Radwaƒskiej była jej wierna tenisowa (i sceniczna) towarzyszka, Karolina Woêniacka. Obie bawiły si´ tak dobrze, jakby wcià˝ podkradały sobie słodycze z hotelowych barków. UÊmiechy nie znikn´ły nawet w trakcie kurtuazyjnej rywalizacji na korcie. Po jednej stronie siatki stan´ła Isia z Łukaszem Kubotem, po drugiej Caro z Marcinem Matkowskim. Na taki mecz ˝adnego kibica dwa razy zapraszaç nie trzeba. Mimo ˝e benefis zaplanowano na wtorek, frekwencja dopisała. Nie ma jednak wàtpliwoÊci, ˝e ludzi wdzi´cznych Agnieszce za wzruszenia prze˝ywane cz´sto po nocach było zdecydowanie wi´cej ni˝ zaj´tych miejsc w krakowskiej hali.

Foto Martis Consulting i AFP / East News


76-77_LIFE:Layout 1 19-07-06 18:59 Page 77

CZY TY, KAROLINO... Ona Dunka, on Amerykanin, a Êlub wzi´li we Włoszech, w uroczym miasteczku Castiglion del Bosco w Toskanii. Karolina Woêniacka i DAVID LEE pobrali si´ niecałe dwa lata po zar´czynach. Ona tenisistka, on koszykarz, wi´c lista goÊci nikogo nie dziwi – Serena Williams, Agnieszka i Urszula Radwaƒskie, And˝elika Kerber, Nicole Gibbs czy Pau Gasol. Nowo˝eƒcy majà za sobà podró˝ przedÊlubnà na Bahamy, bo po Êlubie panna młoda musiała lecieç do Londynu. Wimbledonu nie mo˝na przeło˝yç.

BUDAPESZT W BRATYSŁAWIE DOMINIKA CIBULKOVA ju˝ chyba zdà˝yła zapomnieç o weselu, ale kalendarz przypomniał jej o urodzinach. Nie skłamał – ju˝ trzydziestych. Mimo ˝e w por´ zło˝yliÊmy Dominice najlepsze ˝yczenia, to „Tenisklubu” na imprez´ jednak nie zaprosiła... Jak dowiadujemy si´ ze słowackich mediów, jest czego ˝ałowaç. Przyj´cie urzàdziła w stylu „Grand Hotel Budapeszt”, chocia˝ w Bratysławie. Najlepiej przygotował si´ Michal Navara. Mà˝ Cibulkovej pokazał si´ w stroju, w którym im bli˝ej było koƒca imprezy, tym wi´cej osób myliło go z Edwardem Nortonem, odwórcà roli inspektora Henckelsa. Ciàg dalszy urodzin oczywiÊcie musiał nastàpiç. Na „after party” towarzystwo przeniosło si´ do restauracji nad Dunajem. GoÊci ubywało powoli, a w pewnym momencie pojawili si´ nowi, nie całkiem proszeni. Okolicznym mieszkaƒcom przeszkadzała głoÊna muzyka, wi´c wezwali policj´. Skoƒczyło si´ na pouczeniu i regulacji głoÊników.

GRATKA DLA KOLEKCJONERÓW W ofercie Wyles Hardy, jednego z brytyjskich domów aukcyjnych, pojawiły si´ trofea Borisa Beckera – repliki pucharów, medale i inne pamiàtki sportowe. Polscy kolekcjonerzy te˝ mogà staç si´ ich posiadaczami, o ile te przedmioty nie zostały ju˝ wykupione przez fanów tenisa z całego Êwiata. Do licytacji mo˝na powiem przystàpiç przez internet. Becker został uznany przez sàd w Londynie za bankruta. Jego dług jest liczony w milionach funtów.

4 (118) 2019 | TENISklub |

77


78_PEUGEOT:Layout 1 19-07-06 19:00 Page 78

Auto dla tenisisty

Peugeot 508 GT iejeden miłoÊnik szybkich samochodów mógłby si´ pomyliç, gdyby najnowszy peugeot 508 GT Êmignàł koło niego. Gdyby nie lew na masce tego modelu łatwo mo˝na by go wziàç za nowà odsłon´ kultowego forda mustanga, którym po ulicach San Francisco Êcigał si´ z przest´pcami słynny aktor Steve McQueen. Tyle, ˝e najnowsze dziecko francuskiego kon-

N

cernu jest prawdziwym wytworem nowoczesnych technologii i te technologie wykorzystuje na swojà korzyÊç. Nie zdziwcie si´, gdy samochód zareaguje, gdy jego zdaniem zanadto zbli˝ycie si´ do auta jadàcego przed wami. Najpierw b´dzie was o tym ostrzegał, by w pewnym momencie „wziàç sprawy w swoje r´ce” i samoczynnie zahamowaç. Podobnie jest z utrzymaniem płynnego toru jazdy. Systemy zamontowane w nowym peugeocie pozwalajà delikatnie „podpowiadaç” kierowcy przyj´cie optymalnego toru jazdy. O bezpieczeƒstwo nasze „Auto dla tenisisty” dba wyjàtkowo, ale nie zapomina tak˝e o komforcie. O lekko owalnej kierownicy pisaliÊmy ju˝ przy okazji innego modelu francuskiego koncernu, ale automatyczna skrzynia biegów (osiem biegów do przodu!), wyjàtkowo przejrzysty panel kierowcy, uruchomienie bez kluczyka i wreszcie szyberdach, który otwiera nam nami niemal cały dach – to tylko kilka „gad˝etów”, które gwarantujà nam komfortowà podró˝. Nie do przecenienia jest tak˝e doÊç elastyczny i posiadajàcy niemal w ka˝dej sytuacji zapas mocy dwulitrowy silnik o mocy 175 koni mechanicznych, który w trasie mo˝e okazaç si´ zaskakujàco oszcz´dnym systemem nap´dowym. Spalanie w trasie w okolicach pi´ciu litrów, to wcale nie mrzonka. I wreszcie to co dla podró˝ujàcego tenisisty zawsze jest wa˝ne – baga˝nik. Powiem wam krótko i dosadnie: du˝y na tyle, ˝e jak wrzucicie dwa termobagi, to jeszcze spokojnie wejdà rodzinne zakupy. Na sam koniec zostawiłem informacj´ o czymÊ najmniej wa˝nym, ale to właÊnie takie drobiazgi powodujà, ˝e w danym modelu si´ zakochujemy na zabój. Takim drobiazgiem w tym modelu sà przednie ledy, umieszczone poni˝ej reflektorów, majàce kształt kłów drapie˝nika. I tak si´ włàÊnie ten model prezentuje na szosie. Jak rasowy drapie˝nik… 

W wersji podstawowej nowy model 508 GT kosztuje 181 900 zł. JeÊli doło˝ymy do niej wszystkie mo˝liwe opcje, cena mo˝e si´gnàç 221 750 zł.

78 | TENISklub | 4 (118) 2019


79_RELAKSMISJA:Layout 1 19-07-12 12:58 Page 79

Podróże z Relaksmisją

Majówka na Majorce

ak te˝ było i w tym roku - poni˝ej przedstawiamy Wam jak wyglàdały najwa˝niejsze punkty tego rodzinnego wyjazdu tenisowego z Relaksmisjà i KS Grzegórzecki. Kiedy i gdzie? 2 maja 2019 roku grupa 19 osób przyleciała na Majork´ z baga˝ami pełnymi rakiet i strojów tenisowych oraz głowami pełnymi marzeƒ o codziennej grze w tenisa na słonecznej wyspie Rafy Nadala. Grupa – czyli kto pojechał ? Trzon ekipy stanowili ludzie, którzy sà stałymi bywalcami naszych kortów zarówno jeÊli chodzi o treningi jak i zmagania ligowe w Relaksmisja Tennis League. Wszyscy si´ znali lub przynajmniej kojarzyli z kortów, co pomogło w szybkiej integracji :) Były 4 kobiety z kategorii Êrednio-zaawansowanej, 4 m´˝czyzn ze Êredniej-wy˝szej lub zaawansowanej oraz 4 dzieci w wieku 10 lat, co pozwoliło na łatwy podział par i dopasowanie poziomami. Reszt´ ekipy uzupełniły maluchy, mamy oraz dziadkowie, a nad całoÊcià czuwał nasz dobrze wszystkim znany trener Mateusz Stawowiak oraz pilot grupy Przemek z Relaksmisji. Treningi tenisa. Treno-

T

waliÊmy w poło˝onym zaraz obok naszego hotelu obiekcie Delta Tennis Club, który przygotował nam 6 doskonałych kortów ziemnych. Otoczenie parku i drzew piniowych pomagało nam w grze podczas słonecznej pogody. Codzienne, dwugodzinne treningi odbywały si´ w parach pod opiekà jednego z trzech trenerów – polskiego(Mateusz), hiszpaƒskiego (Marco) oraz brazylijskiego (Rafa!). Obaj zagraniczni trenerzy pracowali kiedyÊ w Akademii Rafy Nadala, a dodatkowo trener Rafa jest sparingpartnerem znanego brazylijskiego zawodnika Tomaza Bellucciego, dzi´ki czemu mogliÊmy zaczerpnàç wiedzy i doÊwiadczenia z tych dwóch znanych Êrodowisk tenisowych. Wizyta w Akademii Rafy Nadala OczywiÊcie był to nasz główny punkt programu, poniewa˝ z Majorki, a dokładnie z Manacor pochodzi wielki Rafa Nadal. DostaliÊmy info, ˝e Hiszpan jest na miejscu, a w tym okresie na treningi przyjechała te˝ Naomi Osaka. Z tego powodu ju˝ w pierwszy dzieƒ udaliÊmy si´ na zwiedzanie tego słynnego obiektu. Po zrobieniu wspólnego zdj´cia przed głów-

www.relaksmisja.com

Jednym z naszych najciekawszych rodzajów podróży tenisowych są zagraniczne obozy treningowe, gdyż łączą relaks w ciepłych krajach z graniem w tenisa pod okiem międzynarodowych trenerów na najlepszych kortach Europy.

nym budynkiem, zostaliÊmy oprowadzeni po całej akademii zwiedzajàc siłownie, sale treningowe, stref´ SPA oraz muzeum sportowe pełne trofeów ró˝nych dyscyplin sportowych i stref´ Experience. Te ostatnie miejsce to interaktywna sala pełna symulatorów sportowych i gier typu virtual reality, które pochłon´ły nas na dobrà godzin´ dajàc mnóstwo zabawy nie tylko dzieciakom, ale równie˝ dorosłym. Wisienkà na torcie był trening jaki odbyliÊmy tutaj na 3 kortach typu hard. Wra˝enia bezcenne, nawet mimo tego ˝e nie spotkaliÊmy Rafy i Naomi :) Pozostałe atrakcje. Poza tenisem istnieje ˝ycie na Majorce i postanowiliÊmy to sprawdziç. W wolnym czasie wybraliÊmy si´ na spacer i zwiedzanie Palmy – stolicy wyspy, gdzie znajduje si´ jedna z najwi´kszych katedr na Êwiecie - przepi´kna katedra La Seu. Z kolei innego dnia pojechaliÊmy z dzieciakami obserwowaç rekiny, płaszczki i wiele ró˝nych gatunków wodnej flory i fauny w lokalnym oceanarium. Poza tym czas wolny sp´dzaliÊmy relaksujàc si´ na le˝akach przy hotelowym basenie, czy spacerujàc nad morze i tutejsze urwiste klify. Turniej po˝egnalny Wyjazd zakoƒczyliÊmy mini-turniejem, w którym zagrali wszyscy bez wzgl´du na poziom, płeç czy wiek, dlatego naprzeciwko siebie stan´ły mixtowe pary – dziecko i rodzic, kolega i kole˝anka, czy te˝ jeszcze ciekawiej - dziecko kontra rodzic, kolega kontra kole˝anka i kole˝anka kontra kole˝anka! Na szcz´Êcie dzi´ki temu w efekcie mieliÊmy tylko i wyłàcznie sporà dawk´ dobrej zabawy :) Kolejne wyjazdy Nasze plany wyjazdowe na ten i przyszły rok obejmujà powrót na Majork´ do Akademii Nadala, a tak˝e nowe wyprawy do najlepszych centrów tenisowych - prawdziwych perełek na Sardynii, Teneryfie czy Fuerteventurze. Naszà misjà jest promowanie tenisa wÊród dzieci i dorosłych wraz z podró˝owaniem i wierzymy, ˝e nie ma lepszego sposobu na to jak gra na słonecznych kortach w pi´knych, nadmorskich miasteczkach południowej Europy. Zapraszamy! 

4 (118) 2019 | TENISklub |

79


80-81_DUNLOP:Layout 1 19-07-06 19:08 Page 80

Prezentacje sprzętu

Nowe szaty

Dunlopa Jedna z najstarszych marek tenisowych wraca do gry. Po wielu latach trudności, stworzona w roku 1888 roku przez Johna Boyda Dunlop’a wraca na tenisowe salony. Dzięki zmianie właściciela i wejściu do japońskiej grupy Summitomo marka „Dunlop” otrzymała nowy zastrzyk energii i z nową siłą rusza na podbój. unlop w swej wieloletniej historii dostarczał sympatykom białego sportu wiele nowoczesnych produktów i rozwiàzaƒ technologicznych. Marka zanana w Polsce głównie z legendarnych piłek Pro i Fort, w swojej historii wprowadzała jako pierwsza wiele nowoczesnych rozwiàzaƒ. Jako pierwsza stworzyła słynne jednolite rakiety z serii Maxply. Rakietami marki grali John McEnroe, Steffi Graff, Amelie Mauresmo czy James Blake.

D

Dunlop #THEBALLONTOUR

Dynamiczne działania nowego właÊciciela zaowocowały znacznymi zmianami w dotychczasowej ofercie piłek. Od 2019 roku Dunlop wraca na Êwiatowe korty z nowymi modelami piłek. Powrót przebiega pod hasłem #THEBALLONTOUR. Pierwszy z nowych modeli to Dunlop Australian Open, nowa piłka turnieju wielkoszlemowego w Melbourne. Australijska Federacja Tenisowa po wielu latach postanowiła zmieniç dostawc´ piłek. Nowym oficjalnym partnerem od stycznia 2019 roku została marka Dunlop. Umowa została podpisana na

najbli˝sze pi´ç lat. Piłka Autralian Open to kompletnie nowy produkt, stworzony w oparciu o wieloletnie doÊwiadczenia marki w zakresie produkcji piłek. Dzi´ki zapleczu technologicznemu jakie zapewnia nowy właÊciciel, piłka dostarczy nieporównywalnie lepszà jakoÊç gry. Kolejnym krokiem w kierunku nowego otwarcia na tenisowym rynku jest, tak˝e pi´cioletnia, umowa z ATP. JakoÊç jakà dostarcza Dunlop została doceniona przez najwa˝niejsze stowarzyszenie w tenisowym Êwiecie. W wyniku umowy kolejne turnieje dołàczajà do grona, które u˝ywa do rozgrywania meczów produktów Dunlopa. Od Doha, poprzez Sydney, Monte Carlo, Rzym, Madryt, Tokio po Nitto ATP Finals w Londynie. – Nowa umowa jest Êwiadectwem zaanga˝owania marki Dunlop. Przez cały czas testowania i opracowywania nowej oficjalnej piłki, ATP Tour prezentowały najwy˝sze standardy jakoÊci i dbałoÊci o szczegóły, co zapewnia naszym graczom najwy˝szy poziom wydajnoÊci i spójnoÊci we wszystkich warunkach i na ró˝nych nawierzchniach – mówi ChrisS Kermode, dyrektor zarzàdzajàcy ATP.

DUNLOP #LOVETHEGAME 80 | TENISklub | 4 (118) 2019


80-81_DUNLOP:Layout 1 19-07-06 19:08 Page 81

Piłka ATP Tour – to piłka premium dla najbardziej wymagajàcych graczy. Zastosowane technologie HDCloth i HDCore zapewniajà doskonałà jakoÊç na wszystkich kortach. OczywiÊcie w ofercie marki nadal znajdujemy legendarne piłki Fort AC. Obecnie produkowane sà w wersji Tournament Select oraz Fort Clay dedykowane na korty ceglaste.

dobrej technice, poprzez najlopularniejszy model 200 dla graczy klubowych, a skoƒczywszy na modelu 400. Nowe rakiety serii CX charakteryzuje rama typu squarbox, w kolorystyce stonowanej czarni i czerwieni. Najpopularniejsza rakieta z serii, model CX200 to połàczenie wieloleteniego doÊwiadczenia marki Dunlop z technologiami PoweredbySRIXON. Optymalne połàczenie kluczowych właÊciwoÊci: kontroli i mocy. Waga rakiety to 305g (bez naciàgu), połàczona z wywa˝eniem na ràczk´ (31,5 cm) nadajà moc poszczególnym uderzeniom. Mniejsza główka (98 cali²), wyposa˝ona w otwarty układ strun 16x19, umo˝liwiajà gr´ z du˝a rotacjà. Profil ramy oraz zastosowane w jej budowie technologie sprawiajà, ˝e daje ona doskonałe, czyste czucie piłki. 

# JourneyForPerfection

Rok 2019 to nie tylko zmiana w ofercie piłek, ale tak˝e nowa linia rakiet CX. Nowe rakiety oparte technicze na rozwiàzaniach dostaczonych przez japoƒskie laboratoria marki, gwaranatujà najlepsze osiàgnieca na korcie. Linia CX dedykowana jest graczom o sportowych ambicjach, choç ka˝dy znajdzie w niej coÊ dla siebie. Poczàwszy od modeli 200 Tour, przeznaczonych dla zaawansowanych tenisistów, o bardzo

W&W RACKET SPORTS M. I M. WIECZOREK S.C. ÂW. ROCHA 53, 42-200 CZESTOCHOWA tel. 34 365 58 59, 606 44 88 50

marcin@racketsports.pl

www.dunlopsport.pl 4 (118) 2019 | TENISklub |

81


82_WIMBLEDON ROLIego:Layout 1 19-07-06 19:11 Page 82

Tenis na półce

Mówisz Wimbledon, myślisz trawa... Zawsze zielona, ale nie zawsze taka sama. W 2001 roku wysiano nową mieszankę kilku gatunków. Efekt jest taki, że piłka odbija się wyżej, ale nieco wolniej niż dotychczas. edno si´ jednak nie zmieniło, co intuicyjnie potwierdzi ka˝dy, kto choç raz zagrał na Wimbledonie. Nadal nie obowiàzuje jedno z podstawowych praw fizyki, które mówi, ˝e kàt odbicia równa si´ kàtowi padania. Wsz´dzie, ale nie tutaj. WłaÊnie to zjawisko, a nie szybkoÊç piłki, sprawia tenisistom najwi´ksze problemy. Tłumaczàc najkrócej – to trawa sprawia, ˝e piłka nie tylko si´ odbija, lecz równie˝ troch´ Êlizga i stàd ta trudnoÊç. Dawne czasy, ale nadal zdarza si´, ˝e Kort Centralny o˝ywa ciut cz´Êciej ni˝ tylko pod koniec czerwca. Przed niezwykle trudnym zadaniem wimbledoƒscy ogrodnicy stan´li w 2012 roku. Ekipa Eddie’ego Seawarda, który był dopiero siódmym „head groundsmanem” w historii klubu (w 2013 zastàpił go Neil Stubley), miała strasznie mało czasu, aby przygotowaç korty na igrzyska. The Championships zakoƒczyły si´ 8 lipca, a turniej olimpijski zaczynał równo 20 dni póêniej. Jak trudna to była sztuka, podpowie anegdota, której współbohaterem jest właÊnie zmarły w tym roku Eddie Seaward. Otó˝ pewnego razu przyjechał do AELTC miliarder z USA. Kochał tenis, forsy miał jak lodu, wi´c wymarzył sobie kort trawiasty dokładnie taki sam, jak na Wimbledonie. Poszedł do Seawarda i spytał, jak to zrobiç. – No problem – odpowiedział ogrodnik. – Trzeba najpierw przygotowaç ziemi´, potem posiaç odpowiednià mieszank´ ró˝nych gatunków traw, nast´pnie podlewaç, kosiç i wałowaç. Podlewaç, kosiç i wałowaç... I gotowe.

J

82 | TENISklub | 4 (118) 2019

– Ile razy? – dopytywał Amerykanin. – Nie wiem, nie liczyłem, ale tak przez dwadzieÊcia lat – odparł Brytyjczyk. Neil Stubley, nast´pca Eddie’go Seawarda, nota bene kucharz z wykształcenia, twierdzi, ˝e przygotowanie kortów wcale nie jest sztukà tajemnà. Jest tylko sztukà trudnà, bo na ka˝dym korcie – czy to centralnym, czy tym gdzieÊ pod płotem – piłka powinna odbijaç si´ mniej wi´cej tak samo. A nie wsz´dzie sà identyczne warunki. W jednym miejscu jest wi´cej słoƒca, w innym wi´cej cienia. Deszcz te˝ nie zawsze pada równo, wi´c i trawa roÊnie niejednakowo. Na Wimbledonie ogrodnicy u˝ywajà najnowoczeÊniejszego sprz´tu – dobrze wypadajàcego w programach telewizyjnych zapowiadajàcych cały turniej i ka˝dy jego dzieƒ z osobna – ale zdaniem Neila Stubleya dobrze sprawdziłyby si´ tak˝e poczciwe łopaty, widły, grabie i kosiarki, które mo˝na znaleêç w ka˝dej wiejskiej szopie. Trzeba tylko dbaç o odpowiednie nawodnienie, nawo˝enie, nasłonecznienie i wentylacj´ trawnika. Podlewaç trzeba systematycznie, z nawo˝eniem nie przesadzaç, unikaç cienia, nie siaç trawy zbyt g´sto i usuwaç chwasty natychmiast, gdy tylko si´ pojawià. – Jak w ˝yciu: im wi´cej czasu i troski wkładasz, tym lepsze masz wyniki – powiedział Stubley w jednym z wywiadów. Nie na ka˝dej trawie mo˝na graç w tenisa. Jedne gatunki ładniej wyglàdajà, inne szybciej rosnà, jeszcze inne lepiej smakujà zwierz´tom hodowlanym. Trawa na Wimbledonie

musi przez dwa tygodnie wytrzymaç szorowanie stopami i odbicia piłki z pr´dkoÊcià nierzadko przekraczajàcà 200 kilometrów na godzin´. Do tego najlepiej nadaje si´ ˝ycica. Co roku wysiewa si´ mniej wi´cej dziewi´ç ton jej nasion. KiedyÊ ˝ycic´ mieszano z kostrzewà czerwonà (30 proc.), która dawała nawierzchni´ wyraênie szybszà, ale te˝ łatwiej niszczàcà si´. Teraz na wszystkich kortach roÊnie mieszanka trzech odmian ˝ycicy. Nie bez znaczenia jest tak˝e skład gleby, ale z ksià˝ki o Wimbledonie nie róbmy podr´cznika dla studentów rolnictwa i ogrodnictwa. Przyjmijmy zatem – na wiar´, bo przecie˝ nie biegałem po kortach z linijkà – ˝e zimà ogrodnicy AELTC koszà traw´ do wysokoÊci 13 milimetrów, a potem co tydzieƒ, a˝ do poczàtku czerwca, systematycznie jà przycinajà tak, aby osiàgn´ła przepisowe 8 milimetrów. Podczas turnieju kosiarki pracujà codziennie, co niemal ka˝dego ranka pokazuje BBC. 

Artur Rolak „Skazany na Wimbledon” Wydawnictwo SQN, Kraków 2019


83_RAWA:Layout 1 19-07-06 19:12 Page 83

Podaje Inżynier

SKAZANY NA ROLAKA Pierwszy raz zobaczyłem Wimbledon latem 1977 roku. Oderwany od dorywczych zajęć zarobkowych w lokalnym pubie, zaliczyłem wtedy po kolei groźną londyńską triadę: Wembley, Queen’s i SW19. Ów ostatni zakład karny z tamtego czasu pamiętałem mało. Pominąwszy bluszcz, wpisał mi się jednak na zawsze w pamięć drut kolczasty, wieńczący ze szczególnym wdziękiem solidne betonowe ogrodzenie od strony Somerset Road.

ie przyszło mi wówczas do głowy, ˝e drut ma zadania penitencjarne. Teraz oczywiÊcie wiem, ˝e ma, nie tylko dlatego, ˝e trzymam w r´ku pachnàcy Êwie˝o Êci´tà trawà i farbà drukarskà demaskatorski utwór literacki pt. „Skazany na Wimbledon” popełniony przez osadzonego Artura Rolaka, by wreszcie daç Êwiadectwo prawdzie oraz – nie kryjmy – ze słusznych powodów komercyjnych. Stawka bytowa 29,5 funta dziennie to nie jest za wiele. Przeczytałem jednym tchemi i, jako ˝ywo, od razu stan´ło mi przed oczami tamto ogrodzenie (niezbyt zmienione obecnie, tylko drut jakby grubszy, hartowany i z zaczepami) i tamten sierpniowy dzieƒ. Stra˝nik tam te˝ był – miał, w celu zmylenia wrogów monarchii brytyjskiej, postaç pani w kasie sprzedajàcej bilety na teren. Pierwsza du˝a cela nazywała si´ jak˝e podst´pnie: muzeum. Wdepnàłem bez wyroku. I tak, jak Rolak, zostałem za to skazany na kolejne długie lata odsiadki. W grypsach przemycanych potem do kraju zdradzałem, jak nale˝y pisaç na wypadek wpadki: „Droga mamo, karmià nas tu dobrze, sà niemal codziennie zdrowe frytki oraz zdrowa ryba w panierce plus sól i pieprz do smaku, a nawet w weekendy ketchup i musztarda. Za dobre sprawowanie mo˝na czasem dostaç pizz´, ale ka˝à nam za nià dopłaciç z tego, co zarobimy w pracy na terenie. Kible sà czyste. Praca jest zwykle lekka, głównie siedzàca, tylko czasem w du˝ym hałasie, ale stra˝nicy uciszajà, jak jest za du˝y wrzask. Pasiaki mamy ładne, zielono-fioletowe (miejscowi mówià Êmiesznie: zielono-purpurowe), ale nie zawsze musimy je nosiç, pozwalajà nam chodziç w prywatnych ciuchach. Tylko najgroêniejsi przest´pcy majà bezwgl´dny przymus

N

Felieton Krzysztofa Rawy

ubierania si´ na biało. Chodzà te˝ zawsze w silnej obstawie (dziwne, ˝e ich nie skuwajà) i mniej wi´cej co drugi dzieƒ muszà biegaç w ramch resocjalizacji po zamkni´tych, małych trawiastych prostokàtach (sà tu takie specjalne obszary kar, z przeszkodami, siatkà i wie˝yczkà, na której siedzi nadzorca i wykrzykuje, ile okrà˝eƒ prostokàta zostało, biegajà parami albo czwórkami). No lekko nie majà, niektórzy padajà na twarz, i to cz´sto. Dobrze, ˝e to trawa, nie beton. Jest te˝ trzy razy dziennie kawa i herbata z kotła. Niektórzy bogatsi wi´êniowie pijà nawet jakieÊ napoje musujàce barwione na bràzowo (niby jak piwo), ale dajà je tylko w plastikowych kubkach, ˝eby si´ nie mogli kaleczyç i cz´Êci wyroku odbyç w lazarecie. Stra˝nicy cz´sto ka˝à nam jeÊç truskawki w białej polewie, mówià, ˝e to taka tradycja angielskiego wi´ziennictwa, wywodzàca si´ jeszcze z czasów Wilhelma Zdobywcy, majàca na celu unikni´cie szkorbutu wÊród osadzonych. Truskawki ponoç dawano ju˝ tym, których zamykano w Tower of London. Ja szkorbutu chyba jeszcze nie mam, to nie jem (ale nie martw si´, codziennie sprawdzam, czy z´by si´ ruszajà), bo starsi wi´êniowie mówià, ˝e w tym białym płynie jest brom. Co drugà niedziel´ jest przepustka, robi si´

pusto, ale ja rzadko wychodz´, bo nie znam w mieÊcie nikogo, a wieczorem jest tu troch´ niebezpiecznie. Klawisze w Wimbledonie sà w porzàdku, noszà jednak ró˝ne mundury i trudno si´ połapaç, kto jest kto. Niektórzy twierdzà, ˝e sà stra˝akami z londyƒskiej brygady albo ˝ołnierzami z jednostek marines. Oszukujà, ale w sumie – co za ró˝nica, skoro nie bijà. Najbardziej mili sà jednak ci z dystynkcjami „Honorary Steward”, zwykle starsi i lubiàcy sobie po˝artowaç. Oni kierujà naszym ruchem na spacerniakach i chyba si´ troch´ nudzà, to mo˝na zagadaç i powiedzà, co tam słychaç za murem. Twój KrzyÊ”. Artura Rolaka znałem troch´ z ró˝nych akcji w Polsce, ale bli˝ej poznaliÊmy si´ kilkanaÊcie lat temu, jak˝e inaczej, jak przydzieli nam cele obok siebie. Pojedyncze, małe, ale za to w budynku głównym (ponoç sà gdzieÊ jeszcze lepsze, chyba dla tych z do˝ywociem) z numerami H170 – on i H171 – ja. Artur kazał mówiç na siebie „Redaktor”. Nie wiedziałem z poczàtku dlaczego, ale kiedyÊ wspominał, ˝e chodził z innymi na wyÊcigi, to pewnie był sprawozdawcà ze Słu˝ewca. Nie chciałem byç niedyskretny, to nie pytałem. Fakt, okazało si´, ˝e chłopak ma dryg do pióra. Nawet załatwił sobie maszyn´ do pisania i, chyba na serwetkach ze stołówki, spisał po cichu całà prawd´ o tym Wimbledonie. Sprytnie ubrał t´ wstrzàsajàcà histori´ w opowieÊç o tenisie i klawisze si´ nabrali, pozwolili wydrukowaç, ale ludzie odczytajà przecie˝ jak nale˝y. Rozmawiamy o tym cz´sto. We dwóch raêniej przywyknàç do braku wolnoÊci i tutejszych obyczajów. Rolak „Skazany na Wimbledon”, ja skazany na Rolaka, w sumie da si´ prze˝yç, choç ile nas tu jeszcze potrzymajà, ˝aden nie wie. 

4 (118) 2019 | TENISklub |

83


84-85_KRONIKI:Layout 1 19-07-12 13:01 Page 84

Kroniki kortowe

Wejście kędzierzawego m W 1977 roku pojawił się na światowych kortach 18-letni młodzian z bujną, kręconą czupryną. Charyzmatyczny, impulsywny, grający ofensywnie. Do tego leworęczny. Amerykanin irlandzkiego pochodzenia – John Patrick McEnroe. Tekst Andrzej Fàfara | Foto AFP / East News ierwsze solidne wejÊcie wielce utalentowanego gracza z Nowego Jorku na mi´dzynarodowà scen´ tenisowà miało miejsce na przełomie maja i czerwca na Roland Garros. McEnroe przebił si´ przez kwalifikacje, po czym siłà rozp´du pokonał w pierwszej rundzie turnieju głównego Australijczyka Alvina Gardinera 6:3, 6:4, 6:0. Nast´pnemu tenisiÊcie z Antypodów ju˝ nie dał rady – uległ w drugiej rundzie Philowi Dentowi 6:4, 2:6, 6:4, 3:6, 3:6.

P

84 | TENISklub | 4 (118) 2019

Znawcy tenisa troch´ ju˝ o Johnie wiedzieli. W Êrodowisku dziennikarskim i trenerskim od wielu miesi´cy krà˝yła wieÊç o narodzinach geniusza. Niektórzy mieli okazj´ popatrzeç na gr´ McEnroe kilka miesi´cy wczeÊniej, w lutym, podczas turnieju w Ocean City. Amerykanin uległ tam Rumunowi Ilie Nastasemu 5:7, 4:6. Mo˝na to uznaç za znamienny zbieg okolicznoÊci. McEnroe rozpoczynał zawodowà karier´ od pojedynku z tenisistà znanym z nieumiarkowanego zachowania na

korcie, sprawiajàcym ciàgłe kłopoty s´dziom na całym Êwiecie. Wkrótce Amerykanin okazał si´ godnym nast´pcà Rumuna. Dwa miesiàce póêniej McEnroe i Nastase zmierzyli si´ ponownie. Tym razem w trzeciej rundzie turnieju w Virginia Beach. Rumun wygrał, ale po bardzo zaci´tej walce 7:5, 4:6, 6:3. Dzieliła ich znaczna ró˝nica wieku: John miał 18 lat, Ilie prawie 31. Ale ró˝nica umiej´tnoÊci nie była ju˝ tak pot´˝na.


84-85_KRONIKI:Layout 1 19-07-12 13:01 Page 85

Dopiero potem nastàpiła wspomniana wyprawa do Pary˝a. McEnroe wystàpił tam tak˝e w rywalizacji juniorów, którà efektownie wygrał. W finale pokonał Australijczyka Raya Kelly’ego 6:1, 6:1. Co ciekawe, w dorosłym ˝yciu tenisowym Amerykanin na Roland Garros nigdy nie odniósł koƒcowego zwyci´stwa. Najbli˝ej był w 1984 roku, gdy przegrał morderczy finał z Czechem Ivanem Lendlem 6:3, 6:2, 4:6, 5:7, 5:7. Między koszarami a poligonem

Tydzieƒ póêniej John McEnroe był ju˝ w Londynie, by sprawdziç, swój talent podczas gry na trawie. Do wimbledoƒskiego turnieju juniorów ju˝ si´ nie zgłosił. Musiał za to wziàç udział w kwalifikacjach. Punkciki wywalczone w Virginia Beach oraz w Pary˝u nie uprawniały go do gry w imprezie głównej. Eliminacje, podobnie jak dziÊ, odbywały si´ w innej dzielnicy Londynu, Roehampton. Czytałem kiedyÊ reporta˝ w miesi´czniku „Tennis” opisujàcy wra˝enia jednego z uczestników turnieju kwalifikacyjnego. Zakwaterowanie i jedzenie – koszarowe, jakoÊç nawierzchni trawiastej – jak na poligonie

o mańkuta

po przejeêdzie transporterów opancerzonych. I do tego rywale bezgranicznie zdesperowani, walczàcy o ka˝dy punkt jak o ˝ycie. Osiemnastolatek z Nowego Jorku podjàł to trudne wyzwanie. Wygrał w Roehampton trzy mecze: pierwszy z Francuzem Christophe’em Rogerem-Vasselinem 6:4, 6:3, potem z Niemcem Ulim Pinnerem 6:8, 6:4, 6:4 i decydujàcy o awansie z kolejnym reprezentantem Francji Gillesem Morettonem 6:2, 6:4, 6:4. Te zwyci´stwa zapewniły mu przenosiny do zupełnie innego Êwiata. Na Wimbledonie zetknàł si´ z czymÊ, co mo˝na by nazwaç staroÊwieckà jakoÊcià w ka˝dym calu. Wtedy nie przywiàzywał do tego wagi, dziÊ wspomina ten swój wimbledoƒski debiut z sentymentem. W pierwszej rundzie pokonał Egipcjanina Ismaila El Shafeia 6:0, 7:5, 6:4, w drugiej solidnego reprezentanta Rodezji (dziÊ Zimbabwe) Colina Dowdeswella 9:7, 6:3, 6:1, w trzeciej byłego partnera deblowego Wojciecha Fibaka, Niemca Karla Meilera 6:2, 6:2, 5:7, 6:3, a w czwartej swojego rodaka Sandy’ego Mayera 7:5, 4:6, 6:3, 6:1. Dzi´ki temu dobrnàł do çwierçfinału, budzàc wreszcie zainteresowanie londyƒskiej prasy. Awans do tej fazy turnieju w debiucie nie nale˝y do cz´stych wydarzeƒ w historii The Championships. Między drugą rundą a półfinałem

Dzielny John McEnroe na tym jednak nie poprzestał. Pokonał w kolejnym meczu Australiczyka Phila Denta 6:4, 8:9, 4:6, 6:3, 6:4 i zameldował si´ w półfinale. Dopiero na tym etapie rozgrywek trafił na lepszego od siebie. Okazał si´ nim inny Amerykanin, Jimmy Connors, który wygrał walk´ o finał 6:3, 6:3, 4:6, 6:4. W tamtym czasie Connors był jednym z władców Êwiatowego tenisa. Za drugiego, równoprawnego, trzeba by uznaç Szweda Bjoerna Borga. Czasami rzàdy przejmował te˝ Argentyƒczyk Guillermo Vilas. Mistrzostwo Wimbledonu w 1977 roku zdobył Borg, pokonujàc Connorsa 3:6, 6:2, 6:1, 5:7, 6:4. Szwed całkowicie zablokował innym graczom Pary˝ i Londyn, gdzie

wygrywał rok po roku. Na Roland Garros triumfował w latach 1978–81, a na Wimbledonie w latach 1976–80. Nie udała mu si´ podobna sztuka w Nowym Jorku, gdzie jakoÊ nie potrafił nigdy wygraç, choç bardzo si´ starał. To stwarzało szanse Johnowi McEnroe. Nie tak du˝à, mimo wszystko, bo byli jeszcze przecie˝ Vilas i Connors. Argentyƒczyk zwyci´˝ył w US Open w 1977 roku, pokonujàc w finale Amerykanina 2:6, 6:3, 7:6, 6:0. To był ten krótki okres (1974–77), w którym turniej był rozgrywany na kortach ziemnych. McEnroe w tym swoim debiutanckim roku awansował w Nowym Jorku do czwartej rundy, pokonujàc po drodze rozstawionego z nr 9 swojego rodaka Eddiego Dibbsa 6:2, 4:6, 6:4. W nast´pnym meczu uległ jednak doÊç gładko Hiszpanowi Manuelowi Orantesowi (nr 5) 2:6, 3:6. To było coÊ poÊredniego mi´dzy Pary˝em (druga runda) a Wimbledonem (półfinał). Pod jednym wzgl´dem nastàpił wyraêny post´p: McEnroe nie musiał ju˝ uczestniczyç w kwalifikacjach. Między geniuszem a awanturnikiem

Awans w rankingu ATP był wyraêny – z trzeciej setki (264.) na poczàtku roku do pierwszej po Wimbledonie (71.) i na 29. miejsce w dniu rozpocz´cia US Open. Nieêle jak na osiemnastolatka. K´dzierzawy John utrzymał w 1977 roku miano „geniusza w stanie rozwoju” i powoli pracował na opini´ gracza konfliktowego. Na razie wybuchy na korcie zdarzały si´ sporadycznie i kładziono je na karb bardzo młodego wieku. Po kilku latach okazało si´, ˝e to przypadłoÊç, z której McEnroe nie wyrósł. S´dziowie na całym Êwiecie mogli mieç pewnoÊç, ˝e podczas meczu z udziałem Amerykanina wydarzy si´ jakiÊ incydent. Kłótnie z arbitrami były czymÊ powszednim. Albo pretensje do widzów, ˝e hałasujà. Tak˝e do przeciwników, ˝e serwujà zbyt wszeÊnie albo zbyt póêno. DziÊ publicznoÊç przychodzi na mecze weteranów z nadziejà, ˝e zobaczy jakiÊ drobny ekscesik z udziałem Johna. Ludzie opuszczajà trybuny zawiedzeni. McEnroe jest ju˝ spokojniejszy i mniej k´dzierzawy. Ale wcià˝ genialny. 

4 (118) 2019 | TENISklub |

85


86-87_ZANIEWSKA:Layout 1 19-07-06 19:14 Page 86

Nowa przygoda

Spirala oczekiwań Na wychowanie zawodnika składa się dużo czynników, które muszą ze sobą współgrać w odpowiednim czasie. Po drugiej stronie są też negatywne czynniki; te, które mogą zakłócać rozwój tenisowy. Jednym z nich są oczekiwania. Tekst Sandra Zaniewska | Foto AFP / East News

boj´tnie, czy mówimy o tenisie regionalnym, ogólnokrajowym czy mi´dzynarodowym i o jakichkolwiek kategoriach wiekowych, oczekiwania rosnà wraz z wynikami i wyzwalajà w zawodnikach presj´, która objawia si´ w ró˝ny sposób. Niektórym mo˝e si´ wydawaç, ˝e nic si´ nie zmieniło – byç mo˝e rzeczywiÊcie tak jest albo po prostu jeszcze nie doszli do momentu, w którym zaczyna im to przeszkadzaç. Inni rzucajà si´ w poszukiwanie perfekcji, jeszcze lepszych (lub wi´kszej liczby) treningów, coraz lepszych wyników na turniejach. Dla jednych mo˝e byç to dodatkowa motywacja, a innych mo˝e to zupełnie wypaliç. Pozostaje pytanie – jak w tym wszystkim znaleêç równowag´?

O

Dyscyplina

Podczas tegorocznego Roland Garros miałam przyjemnoÊç rozmawiaç właÊnie o tym z Marinem Cziliciem. ZamieniliÊmy najpierw kilka kurtuazyjnych słów, po czym Marin zapytał mnie, jak Petra Martiç czuła si´ po zawodach WTA w Stambule, gdzie zdobyła pierwszy tytuł tej rangi, i Madrycie, gdzie doszła do çwierçfinału turnieju kategorii Premier (drugi taki wynik w jej karierze). Moja odpowiedê była krótka: „Petra była naprawd´ bardzo zm´czona mentalnie”. Marin tylko kiwnàł głowà

86 | TENISklub | 4 (118) 2019

i uÊmiechnàł si´, coÊ w stylu „wiem, o co chodzi'. Nie musiałam nawet pytaç, bo sam podzielił si´ ze mnà swoimi doÊwiadczeniami i powiedział, ˝e według niego najtrudniejszà sprawà w takiej sytuacji, w jakiej obecnie znalazła si´ Petra, to właÊnie umiej´tnoÊç radzenia sobie z oczekiwaniami. Wygrywanie coraz wi´kszej liczby meczów i wspinaczka na nowe szczyty w rankingu wià˝e si´ z tym, ˝e ludzie dookoła zawodnika i cz´sto te˝ sam zawodnik zaczynajà oczekiwaç coraz lepszej gry i kolejnych wygranych. Taka podejÊcie mo˝e byç niebezpieczne. Cziliç przyznał, ˝e kilka lat temu, gdy miał dobrà pass´, te˝ wkr´cił si´ w spiral´ oczekiwaƒ, co nało˝yło na niego ogromnà presj´. Widziałam to równie˝ u Petry po zdobyciu jej pierwszego tytułu. Po powrocie ze Stambułu miała dwa dni przerwy i weszłyÊmy na kort ponownie po raz pierwszy od turnieju na dosłownie 45 minut, poniewa˝ tego samego dnia po południu leciałyÊmy na kolejny turniej do Madrytu. Mój plan na ten trening to było po prostu odbicie kilku piłek, powrót do rytmu po pi´ciu ci´˝kich meczach, kilka serwisów i returnów, a tu nagle po pi´ciu minutach gry Petra si´ wzburzyła, ˝e w Stambule psuła takà i owakà piłk´ i ˝e musimy nad tym teraz popracowaç. Musz´ przyznaç, ˝e naprawd´ mnie to zaskoczyło. Szczególnie dlatego, ˝e ten trening miał byç

tylko dłu˝szà rozgrzewkà, a nie pracà nad konkretnymi elementami gry. Tak wi´c wbrew ˝yczeniom mojej zawodniczki, siadłyÊmy na ławk´ i szybko doszłyÊmy do wniosku, ˝e oczekiwania Petry poszybowały bardzo wysoko i tak naprawd´ nie miała czasu na to, aby si´ cieszyç i doceniç, ile pracy wło˝yła w swój pierwszy tytuł. Mojà receptà na reszt´ tego treningu była... gra lewà r´kà. Mo˝e si´ to wydawaç Êmieszne, wr´cz absurdalne, ale dopiero wtedy Petra si´ rozluêniła i zacz´ła graç tak, jakby to był jej pierwszy raz na korcie – z uÊmiechem, zabawà i bez niepotrzebnych zmartwieƒ. W Madrycie rozegrała kolejny Êwietny turniej, starajàc si´ zwracaç uwag´ na pułapk´ oczekiwaƒ. Postawa

Nie jestem nawet w stanie okreÊliç, jak bardzo wa˝ne jest przypominanie o tym zawodnikom pnàcych si´ w gór´ rankingu. Presja, która pochodzi z otoczenia lub od samego zawodnika, mo˝e naprawd´ przeszkodziç w jego rozwoju. Moim zdaniem najlepszym sposobem na to jest zwracanie uwagi właÊnie na rozwój, a nie na wyniki. Oboj´tnie, czy zawodnik jest numerem 10 w rankingu narodowym, czy numerem 10 w ATP czy WTA Tour – wa˝ne, aby jego sztab szkoleniowy ciàgle identyfikował elementy, które mo˝na poprawiç. Je˝eli spojrzymy na


86-87_ZANIEWSKA:Layout 1 19-07-06 19:14 Page 87

gr´ Rafy Nadala czy Rogera Federera sprzed dziesi´ciu lat i teraz, to zauwa˝ymy, jak wiele si´ zmieniło – technicznie, taktycznie i fizycznie. Najwi´ksze ikony Êwiatowego tenisa wiedzà, jak wa˝ne jest to, aby ciàgle si´ rozwijaç. Według filozofa Heraklita z Efezu „jedynà stała rzeczà w ˝yciu jest zmiana”. Dlatego bardzo wa˝ne jest, aby ciàgle ewaluowaç i oceniaç zawodnika właÊnie w taki sposób – patrzàc na to, na co zawodnik ma pełnà kontrol´. W mojej pracy najwa˝niejsze sà dyscyplina, postawa i odpowiedzialnoÊç. Wszystkie trzy sà ze sobà zwiàzane, a znajdujà si´ na poczàtku mojej hierarchii, poniewa˝ to sà podstawy do tego, aby zawodnik dał sobie najlepszà szans´ na zagranie Êwietnego treningu lub meczu, a w konsekwencji – stania si´ jeszcze lepszym tenisistà. OczywiÊcie sà dni, kiedy Petra nie przenosi tego wszystkiego na kort, co te˝ nie jest wielkim problemem, bo w koƒcu ka˝dy z nas jest tylko człowiekiem. Ja nawet najbardziej lubi´ te gorsze dni, poniewa˝ właÊnie wtedy mo˝na zrobiç najwi´kszy krok w przód. Gdy wszystko jest idealne, to co mo˝na jeszcze poprawiç? A gdy jest ci´˝ko? A ci´˝ko jest, gdy si´ gra przeciwko zawodniczkom z pierwszej dziesiàtki. Gdy wi´c przychodzi gorszy dzieƒ, to naszym celem jest polepszenie wszystkiego, co tylko si´ da i coraz cz´Êciej udaje nam si´ takie dni zaliczaç do tych dobrych. Odpowiedzialność

Petra Martić miewa wątpliwości, czy zmierza w dobrym kierunku

Nie wydaje mi si´, ˝e jako trenerzy czy rodzice jesteÊmy w stanie uchroniç zawodników przed oczekiwaniami i rosnàcà presjà, ale na pewno sà sposoby na to, aby przekierunkowaç te negatywne elementy w pozytywnà stron´. Zwracanie wi´kszej uwagi na to, co jest pod pełnà kontrolà zawodnika, czy patrzenie na gorsze dni jako na wyzwanie, aby staç si´ jeszcze lepszym, to jedne z nich. Na pewno jest nich o wiele wi´cej i tak naprawd´ to powinny byç one ukierunkowane pod osobowoÊç zawodnika – ka˝dy ma przecie˝ swoje preferencje i wartoÊci, a szukajàc swoich własnych, warto zaczàç właÊnie od dyscypliny, postawy i odpowiedzialnoÊci. 

4 (118) 2019 | TENISklub |

87


88-89_forBET:Layout 1 19-07-06 19:14 Page 88

Strefa PZT

Przed tenisem tylko f Na początku roku bukmacherska firma forBET została nowym sponsorem Polskiego Związku Tenisowego. Na razie umowa obejmuje rok, ale istnieje opcja jej przedłużenia. O pierwszych miesiącach współpracy, jej genezie, a także sytuacji biznesu bukmacherskiego w Polsce rozmawialiśmy z dyrektorem operacyjnym forBET Mariuszem Świętochowskim oraz dyrektorem ds. marketingu Pawłem Majewskim. Autor Mateusz Grabarczyk | Foto Adam Starszyƒski / pressfocus Skàd pomysł na nawiàzanie współpracy z Polskim Zwiàzkiem Tenisowym? – Paweł Majewski: Powody sà dwa. Po pierwsze, wynika to z faktu, ˝e tenis stał si´ bardzo popularnym sportem wÊród naszych klientów, co miało bardzo du˝e znaczenie przy podpisywaniu umowy. JesteÊmy obecni przy tenisie ju˝ od około dwóch lat, chocia˝ nie a˝ na takà skal´, bowiem współpracujemy z fundacjà Warsaw Sport Group. Na poczàtku roku, kiedy zasta-

88 | TENISklub | 4 (118) 2019

nawialiÊmy si´ nad tym, z jakim zwiàzkiem sportowym moglibyÊmy rozpoczàç partnerstwo, to PZT przyszedł nam do głowy automatycznie, jako połàczenie pewnego doÊwiadczenia, jakie ju˝ mamy na tym polu, a tak˝e faktu, ˝e tenis jest drugim najch´tniej obstawianym sportem przez naszych klientów. Z prezesem Mirosławem Skrzypczyƒskim szybko znaleêliÊmy wspólny j´zyk, wi´c droga od planów do czynów była krótka. Jak mijajà pierwsze miesiàce współpracy?

– P.M.: Wiadomo, ˝e poczàtek to okres na wzajemne dotarcie si´ i zrozumienie potrzeb oraz oczekiwaƒ. Mi´dzy nami a PZT te˝ tak było, ale myÊl´, ˝e ten etap mamy ju˝ za sobà. Mog´ powiedzieç, ˝e relacje układajà si´ bardzo dobrze. Natomiast trzeba wspomnieç o tym, ˝e zmieniły si´ wewn´trzne regulacje Mi´dzynarodowej Federacji Tenisowej, wedle których nie mo˝emy reklamowaç si´ podczas wydarzeƒ sportowych organizowanych przez ITF, a zatem na przykład bezpoÊrednio w okolicy kortów. Nie ma tu, oczywiÊcie, winy PZT, ale nie zmienia to faktu, ˝e ta decyzja rzutuje na współprac´ i sprawia, ˝e musieliÊmy zmieniç pierwotne ustalenia tak, abyÊmy my byli zadowoleni ze Êwiadczeƒ, a Zwiàzek trzymał si´ przepisów. Czy to mo˝e mieç wpływ na decyzj´ o ewentualnym przedłu˝eniu współpracy? – P.M.: Jest troch´ za wczeÊnie, ˝eby mówiç o decyzjach dotyczàcych kontynuacji tego partnerstwa, ale ten problem nie wynika z winy PZT. Wzajemnie sobie to uło˝yliÊmy i doszliÊmy do porozumienia, wi´c nasza ocena nadal


88-89_forBET:Layout 1 19-07-06 19:15 Page 89

o futbol jest pozytywna. Jakbym miał pospekulowaç, to wydaje mi si´, ˝e wola przedłu˝enia umowy b´dzie z obu stron. Wobec zmian wprowadzonych przez Federacj´ pozostaje pytanie, w jakim zakresie i czy te rygorystyczne przepisy zostanà mo˝e nieco zliberalizowane. Jakà ofert´ polski klient otrzymuje dziÊ od firm bukmacherskich? – Mariusz Âwi´tochowski: Oferta bukmacherska jest obecnie niezwykle rozwini´ta. W ramach jednego meczu dost´pna jest cała masa ró˝nego rodzaju zakładów. Kursy zmieniajà si´ co kilka sekund, a klient mo˝e obstawiç nawet to, kto wygra najbli˝szy punkt. Ale właÊnie ta ogromna dynamika dodaje ludziom adrenaliny i sprawia, ˝e tak ch´tnie anga˝ujà si´ w gr´. Szybki zakład, szybka wygrana. To jest dzisiaj istota bukmacherki Co w swojej ofercie majà Paƒstwo dla fanów tenisa? – M.Â.: JeÊli chodzi o tenisa, ostatnio bardzo rozwin´liÊmy nasz produkt. Poza wspomnianà ju˝, bardzo szerokà ofertà ró˝nego typu zakładów mamy równie˝ obraz na ˝ywo z wielu turniejów. Dodatkowo, gdy s´dzia stołkowy aktualizuje

wyniki na swoim tablecie, w tym samym momencie automatycznie odÊwie˝ajà si´ równie˝ kursy, dzi´ki czemu klient otrzymuje najÊwie˝sze dane najszybciej jak to mo˝liwe. W czasach, kiedy decyzje dotyczàce niektórych zakładów podejmuje si´ w ułamkach sekund, to bardzo istotna zaleta. Ciemnà stronà bran˝y bukmacherskiej sà tak zwane „fix games”, czyli ustawiane spotkania w celu zwi´kszenia wygranych w zakładach. Jaka jest skala tego zjawiska i jak z nim walczyç? – M.Â.: Prosz´ mi wierzyç, ˝e bukmacherzy bardzo pilnuje tej sfery. Po pierwsze, jesteÊmy w stałym kontakcie z ró˝nymi federacjami sportowymi i je˝eli widzimy jakieÊ zagro˝enie, to natychmiast to zgłaszamy. Oprócz tego, dost´pny jest system, który gromadzi dane ze wszystkich rynków bukmacherskich z całego Êwiata i jeÊli widaç jakieÊ nieprawidłowoÊci, to zakład jest blokowany, a nast´pnie informacja błyskawicznie trafia do odpowiedniej federacji, po czym wszczyna si´ Êledztwo w celu sprawdzenia, czy doszło do próby oszustwa. Od wielu lat działam w tej bran˝y i pami´tam czasy, kiedy bardzo du˝o meczów było ustawionych. Aktualnie sytuacja znacznie si´ poprawiła i podejrzane sytuacje mo˝na policzyç na palcach jednej r´ki. Tenis te˝ został oczyszczony? – M.Â.: Wiadomo, ˝e turnieje tenisowe majà ró˝nà rang´. Na tych ni˝szych stopniach zdarzajà si´ próby oszustw, ale to głównie w – kolokwialnie mówiàc – egzotycznych lokalizacjach. Tyle tylko ˝e bukmacherzy sà ju˝ na takie sytuacje wyczuleni. Dobrze wiedzà, które turnieje dokładniej przeÊwietliç i albo w ogóle nie wstawiajà do oferty meczów o podwy˝szonym stopniu ryzyka, albo ustanawiajà bardzo niskie limity kwot, które mo˝na obstawiç. W ten sposób automatycznie doprowadzamy do tego, ˝e na pewnych turniejach nie ma mo˝liwoÊci wygrania ogromnych sum. Tak, jak wspominałem, zjawisko to jest bardzo dokładnie monitorowane i naprawd´ trudno dzisiaj oszukaç system. Jak zmienił si´ rynek zakładów bukmacherskich po wprowadzeniu regulacji w polskim prawie, która miała za zadanie walczyç z nielegalnym podmiotami w tej bran˝y, które nie płaciły podatków?

– M.Â.: Szczerze mówiàc, nadal jest bardzo ci´˝ko. W dalszym ciàgu około 40% rynku to sà te firmy, które działajà nielegalnie i tych podatków nie płacà. Ministerstwo próbuje z tym walczyç, ale na razie nie przynosi to takiego skutku, jakiego byÊmy oczekiwali, poniewa˝ łatwo te zabezpieczenia obejÊç. W zwiàzku z tym nieustannie musimy boksowaç si´ z nielegalnie działajàcà konkurencjà, która generuje naprawd´ du˝y obrót w tym biznesie i nierzadko ma takà samà albo nawet i lepszà ofert´, co powoduje, ˝e toczy si´ ciàgła za˝arta walka o klienta. Zatem zmiana przepisów nic nie dała? – M.Â.: Nie mo˝na powiedzieç, ˝e nic, bo widaç lekkà popraw´. Skala problemu zmniejszyła si´ o jakieÊ 20-25%, ale skoro na rynku ciàgle mamy 40% nielegalnie działajàcych firm, to jasne jest, ˝e to nie wystarczy. Co w takim razie zrobiç, ˝eby efekty były wyraêniejsze? – M.Â.: Mo˝e gdyby ministerstwo bardziej słuchało naszych rad w zakresie walki z tym niebezpiecznym procederem, dzisiaj mielibyÊmy wi´cej Êrodków, które mo˝na by było jeszcze mocniej zainwestowaç w sport. Prosz´ zwróciç uwag´, ˝e w polskiej ekstraklasie prawie wszystkie dru˝yny majà sponsora z bran˝y bukmacherskiej. To sà naprawd´ du˝e pieniàdze. Widaç, ˝e ten biznes si´ rozwija, ale droga nie jest usłana ró˝ami. forBET jest na rynku ju˝ trzy lata, a cały czas si´ dusimy. Uwa˝am, ˝e dobry model wprowadziła Dania, w której podatek od gier hazardowych jest liczony od przychodów brutto, a zatem sumy wniesionych przez klientów stawek pomniejszonej o wypłacone wygrane. Po reformie, odsetek nielegalnych podmiotów spadł tam z 80% do zaledwie 10%. Gdyby w Polsce zrezygnowano z podatku obrotowego wynoszàcego 12%, który płacony jest od sumy wniesionych stawek przez graczy, niepomniejszanej o wypłaty wygranych, i zamieniono go na obowiàzujàcy w Danii podatek GGR [Gross Gaming Revenue – przyp. red.] nawet na poziomie 35%, wówczas wszystkie legalne firmy w Polsce i tak byłyby zadowolone, a klient nie uciekałby do nielegalnych podmiotów. 

4 (118) 2019 | TENISklub |

89


90_ZAPOWEDZI:Layout 1 19-07-06 19:15 Page 90

W następnym numerze

PRESJA ROZDZIELONA Tegoroczny Wimbledon zwłaszcza po damskiej stronie kortu zapowiada się wyjątkowo interesująco. Rzadko bowiem się zdarza, aby w tygodniu poprzedzającym turniej Wielkiego Szlema dochodziło do zmiany na szczycie. W ten sposób Ashleigh Barty, nowa liderka rankingu WTA, zdjęła część presji z Andżeliki Kerber, obrończyni tytułu.

Porady fachowców

Felietony

Rankingi

Wyniki

WYDAWCA 4S MEDIA Sp. z o. o.

TAJEMNICA SUKCESU

REDAKTOR NACZELNY Adam Romer adam@tenisklub.pl SEKRETARZ REDAKCJI Artur St. Rolak artur@tenisklub.pl ZESPÓ¸ REDAKCYJNY

Hubert Hurkacz podarował nam w tym roku tak wiele miłych chwil, że trudno domagać się kolejnych, a jednak najlepszy obecnie polski tenisista nie zwalnia tempa. Umówiliśmy się z nim na rozmowę na Wimbledonie, aby dowiedzieć się, w czym tkwi tajemnica coraz lepszej gry i systematycznego awansu w rankingu.

M. Grzybowska, M. JaÊniewicz, J. Luba

STALI WSPÓ¸PRACOWNICY S. Adamski, A. Fàfara, P. Figura, T. Górski, M. Grabarczyk, J. Kowal, T. Krasoƒ, L. Malinowski, M. Mikołajczyk, A. Niemiec, M. Pietrasik, M. Rabenda, K. Rawa, H. Sawka, T. Wolfke, H. Zdankiewicz

OPRACOWANIE GRAFICZNE Cezary Jasiƒski ZDJ¢CIE NA OK¸ADCE Ludmiła Mitr´ga

ADRES REDAKCJI Al. KEN 21/86, 02-722 Warszawa tel./fax: 22 641 70 15 redakcja@tenisklub.pl www.tenisklub.pl

RODZIC OBOK KORTU Mówi się – nie bez przesady, ale i nie bez odrobiny prawdy – że nikt tak nie utrudni kariery młodemu tenisiście, jak własny ojciec

BIURO REKLAMY Aneta Chrzanowska aneta@ pepecommunications.com tel. kom.:+48 505 157 808 ul. Kochanowskiego 33A/51 01-864 Warszawa DRUK Drukarnia ArtDruk ul. Napoleona 4, 05-230 Kobyłka tel.: 22 786 08 30, fax: 22 786 89 04 www.artdruk.com

czy matka. Nie zamierzamy rozgrzebywać incydentu, do którego doszło podczas mistrzostw Polski młodzików w Szczecinie, ale spróbujemy przyjrzeć się, co rodzicowi obok kortu wolno, a czego nie. Damir Dokić jest najgorszym wzorcem.

90 | TENISklub | 4 (118) 2019

jest zarejestrowanym znakiem towarowym 4S MEDIA Sp. z o. o. REDAKCJA NIE PONOSI ODPOWIEDZIALNOÂCI ZA NADES¸ANE R¢KOPISY, ZDJ¢CIA I INNE ZA¸ÑCZNIKI ORAZ ZA TREÂå REKLAM I OG¸OSZE¡. ZASTRZEGA SOBIE PRAWO DO ADIUSTACJI TEKSTÓW.


91_Kinder+Sport reklama:Layout 1 19-07-06 19:17 Page 91


92_DUNLOP reklama:Layout 1 19-07-06 19:19 Page 92

Profile for 4S Media Sp. z o.o.

TENISKLUB nr 118  

Wydanie nr 4/2019

TENISKLUB nr 118  

Wydanie nr 4/2019

Profile for tenisklub
Advertisement