MAGAZYN SZCZECIŃSKI PRESTIŻ LIPIEC 2021

Page 1

WYDANIE SPECJALNE

lipiec 2021r.

www.prestizszczecin.pl

mieszkaj i urządzaj

Ogrodowy luksus Projekt kuźnia dom niepowtarzalny Na dobranoc i dzień dobry: sofy, łóżka, kanapy

Marina Developer Zamieszkaj lepiej



NOWY BUDYNEK W GOLENIOWIE PRZY UL. AKACJOWEJ

MIESZKANIA IDEALNE JAKO INWESTYCJA LOKALIZACJA W POBLIŻU PARKU CENA JUŻ OD 5400 ZŁ/M2

TEL. 511-965-329 | WWW.MODEHPOLMO.PL


Nowoczesny kompleks między Zatoką Wrzosowską a Morzem Bałtyckim

Sprawdź naszą ofertę: www.marina-developer.pl | Zadzwoń: 609 11 30 55


Apartamenty na sprzedaż

40 luksusowych mieszkań z widokiem na Jezioro Dąbie


Lipiec 2021 www.prestizszczecin.pl

16 46

Spis treści 11. Szczeciński waterfront stanie się faktem 12. Zamieszkaj lepiej 16. Jaśminowe Wzgórze- spokój, natura i widok na Odrę 18. Inwestycja wyjątkowa i niepowtarzalna 20. Elita w nieruchomościach 23. Inwestuj, Kupuj, Wynajmuj w Szczecinie

24. W leśnym kręgu 28. Smart House – inteligentne rozwiązania 30. Stylowo do pracy 34. Budynek służący człowiekowi 38. Instalacja elektryczna – podstawa każdego domu 42. Wentylacja ciszą

46. Projekt kuźnia – dom niepowtarzalny 50. Komfortowa jakość odpoczynku 52. Więcej niż meblościanka 56. Meble Sunro – ogrodowy luksus 60. Na dobranoc i dzień dobry 64. Projekty warte nagród

MIESIĘCZNIK BEZPŁATNY | Wydawnictwo Prestiż | e-mail: redakcja@eprestiz.pl | www.prestizszczecin.pl Redaktor naczelna: Izabela Marecka, marecka@eprestiz.pl Redakcja: Aneta Dolega, Dariusz Staniewski Wydawca: Prestiż magazyn szczeciński, ul. Ks.Piotra Ściegiennego 66/1 70-352 Szczecin

Reklama i Marketing: Konrad Kupis, tel.: 733 790 590 Radosław Perz, tel.: 575 650 590, Renata Suwała, 537 790 590, Karina Tessar, 537 490 970

Skład gazety: Flash Press

Dział foto: Dagna Drążkowska-Majchrowicz

Drukarnia: Drukarnia Kadruk S.C.

Redakcja nie odpowiada za treść reklam. Redakcja zastrzega sobie prawo do skracania i redagowania treści redakcyjnych.



Prestiżowe inwestycje Co i gdzie buduje się w Szczecinie oraz okolicy? Polacy rzucili się na mieszkania, praktycznie wszystkie schodzą „na pniu”. Ale warto wiedzieć co niedługo pojawi się nowego na deweloperskim rynku w Szczecinie. Może jedna z tych inwestycji okaże się Two-

im wymarzonym mieszkaniem? W tym zestawieniu na pewno uda się znaleźć kilka ciekawych propozycji.

Vastbouw Szczecin – ul. Kutrzeby 12 To zespół mieszkań idealnie skomunikowanych z centrum miasta. Nowa inwestycja położona jest w zielonej dzielnicy Szczecina – Pogodno, idealnej dla osób ceniących spokój, naturę, a zarazem miejski styl życia. Przy ulicy Kutrzeby 12 powstanie budynek, w którym mieścić się będzie 55 mieszkań o najbardziej poszukiwanych powierzchniach od 36 do 55 mkw, rozmieszczonych na 5 kondygnacjach. Każde mieszkanie posiadać będzie ogródek lub balkon, dzięki którym przyszli mieszkańcy będą mogli cieszyć się pogodą, nie wychodząc z domu. Na terenie nieruchomości znajdzie się niewielki plac zabaw, parking naziemny z 44 miejscami postojowymi ogrodzonymi szlabanem oraz stojaki na rowery. W budynku przewidzianych zostało także 28 miejsc w garażu podziemnym, 9 komórek lokatorskich oraz 7 boksów rowerowych w garażu podziemnym. Budynek KUTRZEBY 12 wyposażony zostanie w windę, aby każdy mieszkaniec mógł czuć się komfortowo, a ograniczenia wynikające z możliwości dostania się na wyższe poziomy budynku nie istniały.

Mieszkaj i Urządzaj

Emilii Plater 7 Szczecin – między ulicami Emilii Plater, Miedzianą i Ceglaną

8

Nowa inwestycja spółki Sowińskiego 72 charakteryzuje się nowoczesną modernistyczną architekturą projekt pracowni Mellon Architekci. To 424 mieszkania o wielkości od 27 m2 do 95 m2. Kaskadowa forma budynku od 5 do 10 pięter. Cichobieżne windy w każdej klatce schodowej. Miejsca parkingowe w podziemnych garażach. Indywidualne komórki lokatorskie w podziemnym garażu. Balkony, loggie i tarasy. Tarasy na ostatnich kondygnacjach z widokiem na panoramę Szczecina. Funkcjonalny układ przestrzenny mieszkań. Stolarka okienna i balkonowa zgodna na najnowszymi normami cieplnymi, do tego instalacja multimedialna. Inwestycja przyjazna jest osobom niepełnosprawnym. Plac zabaw dla najmłodszych mieszkańców oraz wewnętrzny, rekreacyjny dziedziniec z ciągami spacerowymi.


Siemaszko – Waterfront Szczecin – ul. Bulwar Elbląski na Kępie Parnickiej. Architektura przywodząca na myśl dumne i monumentalne sylwetki statków dalekomorskich, pasaż nad wodą, urokliwe kafejki oraz przystań dla jachtów, turystycznych łódek, a także kajaków. Ta inwestycja powstaje na Kępie Parnickiej, wyspie usytuowanej niemal naprzeciwko gmachu dworca PKP, a dokładnie na ponad 12 tys. m2. między ulicami Heyki, Składową i Bulwarem Elbląskim. Dla przyjeżdżających do Szczecina gości i turystów to pierwszy widok na Szczecin po wyjściu z dworca. W sumie powstanie około pół tysiąca mieszkań. Budowa zacznie się od budynków usytuowanych najbliżej wody. Będzie w nich 246 mieszkań o powierzchni 30–97 m2. (dla każdego zaprojektowane jest miejsce garażowe w kondygnacji podziemnej lub na parterze). Kaskadowa zabudowa, duże przeszklenia oraz tarasy przypominające pokłady dalekomorskiego wycieczkowca pozwolą mieszkańcom delektować się widokiem na rzekę i panoramę Szczecina. W każdym budynku zaprojektowane są lokale użytkowe, handlowe, gastronomiczne. Jest miejsce na sklepy, galerie, biura. Zrewitalizowane zostanie nabrzeże, powstanie ogólnodostępny deptak oraz przystań dla ok. 30 jednostek z dwoma przyczółkami i pływającymi pomostami, w części zarezerwowana dla użytkowników apartamentów. Deweloper planuje też specjalne kładki dla kajaków. Będzie to marina usytuowana najbliżej centrum miasta i z najlepszym dostępem.

Arkona Residence Szczecin – ul. Stare Miasto Inwestycja mieści się w sercu Starego Miasta, w sąsiedztwie Zamku Książąt Pomorskich, między ulicami Panieńską a Targiem Rybnym. W najbliższej okolicy mieszczą się słynne Bulwary Szczecińskie. Popularny Rynek Sienny dzieli od inwestycji tylko 100 metrów. W Arkona Residence powstaną 62mieszkania metrażach 29 – 100 m2. W ofercie znajdują się komfortowe kawalerki, mieszkania 2- i 3-pokojowe oraz dwa lokale usługowe. Budynek Arkona Residence posiada łącznie siedem kondygnacji. Inwestycja będzie posiadać stylowe hobby. Zaprojektowany został również ogólnodostępny dla mieszkańców, specjalny taras o powierzchni blisko 100 m2.

Smart House Szczecin – ul. 5 Lipca

Mieszkaj i Urządzaj

Nowoczesne mieszkania powstają w zabytkowych budynkach dawnej fabryki papieru Wiese& Co (z końca XIX wieku) położonych w topowej części Szczecina – Pogodna, na pograniczu z centrum miasta. Ceglany gmach fabryki znajduje się, w podwórku między ulicami 5 Lipca I Adama Mickiewicza Po drugiej wojnie światowej, krótko, użytkowała go znana szczecińska firma odzieżowa – Dana. Teraz po całkowitej metamorfozie poddaje go firma Smart House. Inwestycja przy ulicy 5 Lipca będzie obejmować dwa budynki wraz z parkingiem podziemnym i komórkami lokatorskimi. Łącznie zaplanowano 46 mieszkań o powierzchni od ok. 37 m2 do 106 m2, z balkonami lub tarasami widokowymi, a w kondygnacji parterowej z przynależnymi ogródkami. Mieszkania będą się charakteryzować m.in. wysokimi loftowymi stropami, pięknymi łukowymi oknami w ramie aluminiowej, dźwiękochłonnymi i antywłamaniowymi drzwiami wejściowymi. W cenie mieszkania nabywcy otrzymają komórkę lokatorską, a także podwyższony standard wykończenia, jak np. ogrzewanie podłogowe na całej powierzchni lokalu oraz gładzie gipsowe na ścianach i sufitach. Na trzecim piętrze znajdą się mieszkania 2-poziomowe.

9


Modehpolmo Goleniów – ul. Akacjowa Planowana inwestycja powstanie w zachodniej części miasta, w sąsiedztwie osiedla mieszkaniowego (budownictwo wielorodzinne), w niedalekiej odległości od rzeki Iny. Planowany jest budynek mieszkalny wielorodzinny dwuklatkowy, składający się z segmentu A i segmentu B. Segment A posiada jedną kondygnację podziemną i pięć kondygnacji nadziemnych, natomiast segment B posiada jedną kondygnację podziemną i cztery kondygnacje nadziemne. Na każdej kondygnacji znajdują się komórki lokatorskie. Wszystkie mieszkania posiadają dogodne usytuowanie względem stron świata. Część mieszkań na parterze posiada ogródki do wyłącznego korzystania, a pozostałe mieszkania balkony. Zaprojektowane mieszkania posiadają powierzchnie od 42 m2 do 110 m2. Cena już od 5400zł/m2

Przebudowa zespołu budynków przy ul. 3 Maja 22 oraz przy pl. Zawiszy Czarnego 5 Inwestycja polegała na przebudowie zespołu dwóch budynków zlokalizowanych w Szczecinie, w południowej części Śródmieścia, przy ul. 3 Maja i przy Placu Zawiszy Czarnego. Jednym z budynków jest narożnikowa kamienica Dorhna, okazała rezydencja miejska, która powstała przy narożniku Placu Zawiszy w drugiej połowie XIX wieku. Swoją nazwę wzięła od nazwiska pierwszego właściciela – Carla Antona Dohrna, słynnego entomologa, doktora nauk przyrodniczych i podróżnika. Budynek ma bogatą historię, od 1946 roku służył jako przychodnia kolejowa, a wiele lat jego gospodarzem było PKP. Forma rozbudowy i nadbudowy wpisała się w charakter pierzejowej śródmiejskiej zabudowy sąsiadującej. Prace budowlane przy budynkach zakładały nadbudowę dwóch kondygnacji oraz rozbudowę polegającą na rozszerzeniu kubatury obiektu poprzez zabudowę dziedzińca wewnętrznego. Obecnie gospodarzem budynku jest hotel sieci Focus.

Mieszkaj i Urządzaj

Nowe Warzymice Gmina Kołbaskowo

10

Zlokalizowana na przedmieściach Szczecina, w gminie Kołbaskowo, kameralna, otoczona zielenią inwestycja RONSON Development – Nowe Warzymice, została zaprojektowana z myślą o osobach ceniących spokój, a jednocześnie doceniających komfort bliskości centrum miasta. Nowe Warzymice powstają w cichej, spokojnej i zielonej okolicy. Na ponad 8-hektarowym terenie inwestycyjnym zostanie wybudowanych łącznie ponad 460 lokali w niskiej zabudowie wielorodzinnej. W projekcie przewidziano dostępność apartamentów dwupoziomowych. Powstaną także mieszkania z tarasami, balkonami oraz ogrodami. W bliskiej odległości od osiedla znajduje się stacja PKP Szczecin Gumieńce, dzięki czemu w kwadrans można się dostać do Placu Kościuszki. Nowe Warzymice są także blisko drogi dojazdowej do Berlina, skąd sama podróż zajmie niecałe 2 godziny. W okolicy osiedla znajduje się bogata baza handlowo-usługowa i edukacyjna.


Szczeciński waterfront staje się faktem pionierska inwestycja uroczyście rozpoczęta „Niniejszym zaświadcza się, że podążając za marzeniem o powrocie miasta nad wodę, z inicjatywy inwestora, szczecińskiej firmy Siemaszko, w obecności Prezydenta Miasta Szczecin Piotra Krzystka zostaje rozpoczęta pionierska inwestycja mieszkaniowa na wyspie Kępa Parnicka, będąca pierwszym krokiem ku urzeczywistnieniu wizji szczecińskiego waterfrontu”. Akt erekcyjny takiej treści podpisali na placu budowy przy Bulwarze Elbląskim w Szczecinie prezydent Szczecina Piotr Krzystek, inwestor Lesław Siemaszko, kierownik budowy Paweł Siemaszko oraz projektant Ryszard Burbicki. Dokument spoczął w specjalnej kapsule i zostanie wmurowany wraz z kamieniem węgielnym, kiedy fundamenty będą gotowe. – Ta inwestycja będzie ikoną dla Kępy Parnickiej, odsłoni jej potencjał, pokaże, że ta przestrzeń może się zupełnie przeobrazić i być wizytówką naszego miasta – zaznaczył w swoim przemówieniu prezydent Piotr Krzystek. A zwracając się bezpośrednio do inwestora, dodał: – Prezesowi Lesławowi Siemaszko gratuluję odwagi. Mamy tutaj, na Kępie Parnickiej, szczecińską firmę i to jest dobra prognoza, bo wiemy, że nasze firmy budują doskonale, dbają o jakość, zależy im, by klienci byli zadowoleni, bo to buduje markę firmy. Ale buduje też markę miasta. Nasze interesy są w tym przypadku tożsame. Życzymy sukcesu. Na placu budowy, gdzie odbyła się uroczystość pracuje wiertnica, która ma do wykonania ponad 900 pali fundamentowych rozmieszczonych na powierzchni 6400 m2. Nowoczesna technologia umożliwia sprawne przeprowadzenie procesu palowania. Specjalny świder jednocześnie wierci i podaje mieszankę betonową, która wypełnia otwór. Każdy pal będzie miał, w zależności od warunków gruntowych, od 14 do 16 metrów długości. Po zakończeniu palowania, zostanie wylana płyta fundamentowa.

– Warunki posadowienia są trudne – podkreślał Lesław Siemaszko. – Następnym etapem po palowaniu jest wykonanie ścianki szczelnej, zrobienie melioracji i odprowadzenie wód. To bardzo skomplikowane i trudne roboty. Trzeba mieć dużą wiedzę oraz wiarę, że to się uda. My tę wiarę mamy, a nasi pracownicy są na tyle doświadczeni, że budowa na pewno skończy się sukcesem. To będzie sukces również dla Szczecina. W sumie będzie tu około pół tysiąca mieszkań. Zrewitalizowane zostanie też nabrzeże, powstanie ogólnodostępny deptak oraz przystań dla ok. 30 jed-

Szczecin, al. Powstańców Wlkp. 81A, tel. 91 422 16 51 - 52 www.siemaszko.pl

nostek. Będzie to marina usytuowana najbliżej centrum miasta i z najlepszym dostępem. Zgodnie z przyjętym harmonogramem inwestycji, pierwsze mieszkania będą oddane do użytku w ciągu trzech lat od momentu zakończenia prac fundamentowych. Najpierw powstaną budynki usytuowane najbliżej wody, w kolejnych etapach te położone od strony ul. Heyki, bardziej oddalone od rzeki, ale wyższe. Widoki z okien będą więc równie piękne. Prace związane z remontem nabrzeża i przystosowaniem do potrzeb nowej mariny, będą prowadzone równolegle z inwestycją mieszkaniową.


Zamieszkaj lepiej

Mieszkaj i Urządzaj

Marina Developer proponuje mieszkania inne niż wszystkie. Najwyższy standard budownictwa i wyjątkowa lokalizacja w otulinie zieleni wyróżniają jej inwestycje nie tylko na zachodniopomorskim, ale i krajowym rynku.

12

Deweloper współpracuje z renomowanymi biurami architektonicznymi, np. Dedeco czy Orłowski i Szymański. – Oryginalna architektura, funkcjonalny rozkład pomieszczeń i najwyższa jakość deweloperska, doceniane w formie przyznanych nominacji i zdobytych wyróżnień (m.in. od portalu „Rynek pierwotny”), dowodzą, iż Marina Developer wytycza w Szczecinie zupełnie nowe trendy w budownictwie mieszkaniowym – mówi Krystian Surmacz. Apartamenty 101 Nowoczesna, lekka architektura atrakcyjnie wkomponowana w zieleń to propozycja dla wszystkich, którzy cenią komfort,

spokój i wygodę. 101 sąsiadują bezpośrednio z parkiem Warszewo-Podbórz, utworzonym w ramach Szczecińskiego Budżetu Obywatelskiego, a od północy z Puszczą Wkrzańską. Otoczenie, w tym także zaaranżowane tereny zielone osiedla, daje świetne warunki do spędzania czasu na świeżym powietrzu. Duże, przesuwne i bezprogowe okna zapewniają lokalom dostęp do światła słonecznego, a przestrzeń mieszkań dodatkowo powiększają duże tarasy. Przyszli mieszkańcy apartamentów położonych na parterze będą mogli się cieszyć bezpośrednim wyjściem do ogrodu prosto z salonu i sypialni. Ciekawie prezentują się też najwyższe kondygnacje, na któ-


rych przygotowano wysokie aż na 3,5 m apartamenty. Kameralna zabudowa daje poczucie prywatności, a bezpieczeństwo zapewnia system monitoringu. W standardzie Apartamentów 101 znalazły się klimatyzacja, ogrzewanie podłogowe, a w mieszkaniach parterowych dodatkowo rolety zewnętrzne sterowane smartfonem i system alarmowy, co jeszcze bardziej zwiększy poczucie bezpieczeństwa mieszkańców. Z kolei ogródki zostały wyposażone w nawodnienie automatyczne czy kosiarkę automatyczną. Wszystkie mieszkania zostały wyposażone w system inteligentnego zarządzania przygotowany przez firmę Fibaro i pompę cyrkulacyjną, zapewniającą szybki dostęp do ciepłej wody. Miejsca postojowe w hali garażowej Apartamentów 101 wyposażone są w stacje ładowania pojazdów elektrycznych, bo rozwiązania proekologiczne są jednym z priorytetów dewelopera. Warto wspomnieć również o podgrzewanym podjeździe do hali garażowej, który zapobiegnie poślizgowi kół przy wjeżdżaniu lub wyjeżdżaniu i znacząco zwiększy komfort codziennego funkcjonowania oraz bezpieczeństwa.

Nad wodą Kolejne 2 inwestycje – CLUBHOUSE i Półwysep Dziwnów – oznaczają naturalne dla dewelopera zwrócenie się w kierunku wody. Żeglarskie DNA Mariny Developer przekłada się bowiem nie tylko na działalność społeczną firmy, ale także na wybór terenów pod inwestycje, które można śmiało uznać za jedne z najbardziej atrakcyjnych lokalizacji do uprawiania żeglarstwa i innych sportów motorowodnych. Walory przyrodnicze i krajobrazowe to kolejny wspólny mianownik szczecińskiej i dziwnowskiej inwestycji, które sąsiadują z obszarami europejskiej sieci Natura 2000. Co ciekawe, zapaleni żeglarze mogą przepłynąć spod jednej inwestycji do drugiej, korzystając z zagospodarowania szczecińskiej mariny i sezonowej przystani w Dziwnowie. CLUBHOUSE Przypominający kształtem statek apartamentowiec przy ul. Przestrzennej w bezpośrednim sąsiedztwie jeziora Dąbie to przede wszystkim propozycja dla miłośników sportów wodnych, ale także ceniących sobie lokalizację blisko centrum Szczecina – zaledwie 7 minut drogi samochodem. Budynek proponuje 33

Mieszkaj i Urządzaj 13


mieszkania, tworząc tym samym kameralną społeczność na terenie ograniczonym z jednej strony nabrzeżem jeziora, a z drugiej rozległą przestrzenią dąbskiego lotniska. Widniejące na horyzoncie Wzgórza Bukowe dopełniają piękna krajobrazu, który można oglądać z wielkich, przesuwnych okien i przestronnych tarasów, stanowiących centrum życia przyszłych mieszkańców CLUBHOUSE. Każdemu, kto zwraca uwagę na estetykę, przypadną do gustu wysmakowana forma architektoniczna i nowoczesna stylistyka budynku. Co ważne, nie pozostaje ona oderwana od funkcjonalności pomieszczeń, która była jednym z priorytetów już na etapie tworzenia projektu. Praktyczny układ komunikacyjny wraz z częściami wspólnymi, jakość wykonania, detale architektoniczne tworzą tę inwestycję wyjątkową. Charakterystycznym wyróżnikiem apartamentowca jest system podwójnej przesuwnej fasady, który pozwala osłonić się na tarasie przed warunkami atmosferycznymi, ale także – po prostu – atrakcyjnie wygląda. Miejsce to wpisuje się w potrzeby nie tylko żeglarzy, ale także rodzin z dziećmi. Cichobieżne windy, zastosowanie rozwiązań podnoszących izolacyjność akustyczną, sama zieleń i rekreacyjne zagospodarowanie okolicy (m.in. ścieżka rowerowa) pozwolą rozwijać pasje i spędzać aktywnie czas na świeżym powietrzu i łonie przyrody. Parter budynku przeznaczono pod usługi. 2 z 3 lokali zajmą nieduży sklep spożywczy i najstarszy klub żeglarski w kraju – Yacht Klub Polski Szczecin. Kolejnym etapem inwestycji Mariny Developer będzie sąsiadujący z CLUBHOUSE budynek biurowy, będący częścią istniejącego kompleksu biurowego w Dąbiu, w którym siedzibę ma m.in. Marina Club – zarządca pobliskiej mariny. Półwysep Dziwnów

Mieszkaj i Urządzaj

Fani morskich klimatów odnajdą swoje miejsce do życia czy wakacyjnego wypoczynku na terenie nowoczesnego kompleksu budynków między Zatoką Wrzosowską a wybrzeżem Bałtyku w Dziwnowie. Pierwszych 5 budynków wielorodzinnych proponuje apartamenty 1, 2 oraz 3 pokojowe o powierzchniach od 27 do 71 m², z balkonami lub tarasami i ogródkiem. Na specjalne życzenie nabywców możliwa jest personalizacja lokali mieszkaniowych – deweloper uwzględnia potrzeby klientów zarówno pod kątem powierzchni, jak i rozkładu funkcjonalnego wnętrz.

14

Dla chętnych Marina Developer proponuje nawet apartamenty wykończone pod klucz, co jest szczególnie atrakcyjnym rozwiązaniem dla inwestorów, którzy są zainteresowani zakupem mieszkania pod wynajem. – Zawarliśmy współpracę z touroperatorem,

który gwarantuje profesjonalne i bezpieczne zajęcie się zakupionym u nas apartamentem – dodaje Krystian Surmacz. Niska zabudowa, nawiązującą stylem do zabudowy Pomorza Zachodniego powstającej w okresie międzywojennym, pięknie komponuje się z okolicą i tworzy nową część Dziwnowa. Same budynki to jednak nie wszystko, dlatego cała inwestycja to kompleks precyzyjnie zaprojektowanej przestrzeni mieszkalnej i rekreacyjnej. Nad Zalewem Kamieńskim powstaje właśnie 130 apartamentów w odległości zaledwie 10 km od Kamienia Pomorskiego, 20 km od Wolińskiego Parku Narodowego i 60 km od lotniska SzczecinGoleniów. Tradycyjnie w przypadku Mariny Developer miejsce oferuje udogodnienia dla miłośników żeglarstwa. Lokalizacja na Zachodnio-

pomorskim Szlaku Żeglarskim, w bliskim sąsiedztwie miejskiej przystani sezonowej, plaży, mariny i popularnej restauracji sytuuje dziwnowską inwestycję w jednym z ważniejszych w naszym województwie centrów żeglarstwa i sportów wodnych. Mieszkania klasy premium Marina Developer powstała jako firma z aspiracjami, by stać się najdynamiczniej rozwijającym się przedsiębiorstwem deweloperskim. Po wielu latach pracy inwestycje firmy stały się jej najlepszymi wizytówkami. Doceniane przez nabywców ceniących komfort i najwyższy standard, odznaczają się także nowatorskimi rozwiązaniami architektonicznymi. Niepowtarzalne lokalizacje sprawiają, że inwestycje Mariny Developer stały się synonimem wyjątkowo dobrego miejsca do życia.

autor: Karina Tessar/foto: materiały prasowe


Sprawdź naszą ofertę www.marina-developer.pl

609 11 30 55

Mieszkaj i Urządzaj

Zadzwoń:

15


Jaśminowe Wzgórze

– spokój, natura i widok na Odrę

Mieszkaj i Urządzaj

Północ Szczecina – zieleń, cisza, w tle malownicze rozlewiska Odry, a jednocześnie jedna z najlepiej rozwijająca się część naszego miasta. Jest dobrze skomunikowana i posiada zaplecze oświatowo-handlowe. Z tego wszystkiego mogą korzystać potencjalni mieszkańcy nowego osiedla mieszkaniowego o urokliwej nazwie – Jaśminowe Wzgórze. Pierwszy etap inwestycji, znanej szczecińskiej firmy Tomaszewicz Development, będzie gotowy w marcu 2023 roku.

16

Jaśminowe Wzgórze to nowoczesne osiedle mieszkaniowe, które powstaje przy ulicy Sobola (tuż przy ulicy Szosa Polska). Ta część miasta, to rejon pełen ciszy i spokoju, położony niedaleko Puszczy Wkrzańskiej oraz Wzgórza Zielonego z Wieżą Bismarcka. W odległości około 1 km znajduje się Folwark Podkowa, gdzie znajduje się ostoja wielu gatunków rzadko spotykanych zwierząt i ptaków oraz stadnina koni. Nieopodal jest też Park Leśny Kupały zwany również uroczyskiem oraz zespół przyrodniczo-krajobrazowy Wodozbiór. Te zielone tereny idealnie nadają się na wszelką aktywność na świeżym powietrzu mieszkańców pobliskich dzielnic. Poza tym, Jaśminowe Wzgórze dzięki swojemu położeniu, ma zdecydowanie czystsze powietrze niż w niżej położonych rejonach miasta.

Ale Jaśminowe Wzgórze to także teren nowoczesny i świetnie skomunikowany. W najbliższych latach miasto zrealizuje w tej okolicy trzeci etap Trasy Północnej w kierunku Polic tj. od ulicy Łącznej do Szosy Polskiej, a rząd potwierdził już budowę Zachodniego Obejścia Szczecina. Dzięki tej drugiej inwestycji i tunelowi Police – Święta, droga nad morze z ul. Sobolaskróci się do kilkudziesięciu minut. Do osiedla łatwo także dotrzeć komunikacją miejską. Dojeżdżają tu wszystkie autobusy kursujące do Polic. W sąsiedztwie znajdują się przystanki autobusów nr 101 i 107. Samochodem z centrum dojedziemy do domu w 15 minut. Ta część miasta ma duże zaplecze handlowo- usługowe a do centrum jest zaledwie 7 km. W pobliżu położona jest szkoła, przedszkole oraz Galeria Handlowa Północ oraz szereg innych sklepów.

Inwestycja składa się z trzech etapów. Obecnie jest realizowany pierwszy etap i zostanie zakończony w pierwszym kwartale 2023 roku. Drugi i trzeci etap będzie realizowany jednocześnie i zostaną one zakończone w trzecim kwartale 2025 roku – mówi Łukasz Tomaszewicz, wiceprezes firmy Tomaszewicz Development. Zaprojektowany budynek podzielony został na różne skrzydła i części, które tworzą zamknięte osiedle. W pierwszym etapie powstanie – 168 lokali mieszkalnych i 2 lokale usługowe, od mieszkań jednopokojowych (35 m2) po pięciopokojowe (138 m2). Wszystkie z przestronnymi tarasami na dachu lub balkonami, a w przypadku mieszkań na parterze – z ogródkami. – Osiedle będzie zamkniętą, monitorowaną, bezpieczną enklawą, z dużą


ilością zieleni, fontanną i placem zabaw dla dzieci. Pod budynkami znajdą się hale garażowe, w której będą miejsca parkingowe dla większości mieszkańców. Przewidziane są też miejsca postojowe na terenie osiedla. Z hali garażowej na każde piętro będzie można dojechać windą – dodaje wiceprezes Łukasz Tomaszewicz. Sprzedaż mieszkań już ruszyła. Pierwsze umowy już zostały podpisane. – Zauważyliśmy znaczny wzrost zainteresowania naszą inwestycją. Ceny zaczynają się od 6 tys. złotych za metr kwadratowy. Ale nie ukrywamy, że planowane są kolejne podwyżki cen mieszkań ze względu na rosnące koszty budowy. Wiele firm wstrzymało się z inwestycjami ze względu na pandemię. Jeśli są osoby, które potrzebują odebrać mieszkanie szybciej, mamy jeszcze wolne nieruchomości na osiedlu Lawendowe Wzgórze przy ul. Polickiej. W prostej linii to ok. 100 metrów od Jaśminowego Wzgórza – wyjaśnia wiceprezes Łukasz Tomaszewicz. Łącznie w ofercie dewelopera będzie 330 mieszkań o zróżnicowanej powierzchni, od 35 do 140 m2. Ze szczegółowymi informacjami na temat inwestycji można zapoznać się na stronie www.tomaszewicz.pl/ jasminowe-wzgorze/.

Sprzedaż mieszkań:

www.tomaszewicz.pl

Łukasz Tomaszewicz +48 507 155 418 lukasz@tomaszewicz.pl

Monika Arndt-Kowalska +48 513 007 100 monika@tomaszewicz.pl


Inwestycja wyjątkowa i niepowtarzalna To jedna z najbardziej atrakcyjnych inwestycji w Szczecinie – mieszkania na Prawobrzeżu, tuż nad jeziorem

Dąbie, niedaleko Parku Krajobrazowego Doliny Dolnej Odry, a jednocześnie blisko dużego miasta, z szybkim dojazdem do jego centrum. Victoria Apartments przy ulicy Przestrzennej to mieszkania dla ludzi zarówno

ceniących spokój, bliskość natury i piękne widoki, jak i chcących aktywnie spędzać czas, miłośników uprawiania sportów wodnych, których pasja może być realizowana tuż przy miejscu zamieszkania.

To nowa jakość w Szczecinie – nowoczesne rozwiązania architektoniczne, najwyższa jakość wykonania oraz

Mieszkaj i Urządzaj

możliwość skorzystania z oferty wykończenia mieszkania „pod klucz”.

18

Szczecin to miasto o ogromnym potencjale, zielone, nowoczesne, otwarte na mieszkańców, turystów, inwestorów. Z bezpośrednim dostępem do Zalewu Szczecińskiego, w bliskiej odległości od Bałtyku, z siecią dróg gwarantujących dogodny dojazd z różnych części kraju, w pobliżu portu lotniczego. Jego prawobrzeżna część, w której zlokalizowana jest inwestycja PCG, to multum terenów rekreacyjnych i prawdziwy raj dla miłośników sportów wodnych. Mieszkańcy Victoria Apartments będą mogli korzystać z mariny zlokalizowanej tuż pod oknami, a do centrum Szczecina dotrzeć sprawnie nie tylko lądem, ale i szlakami wodnymi. Takie osiedle mieszkalne to prawdziwy luksus.

Jedną z oferowanych przez dewelopera PCG usług jest wykończenie mieszkania „pod klucz”. Klient, który je nabędzie, nie musi martwić się o cały proces aranżacji wnętrza. Mogą się tym zająć profesjonaliści – architekci, projektanci i wykonawcy prac wykończeniowych. – Ponad 60 procent lokali mieszkalnych sprzedanych do tej pory z oferty PCG było w opcji wykończenia „pod klucz”. Nie mogliśmy zatem nie dać takiej możliwości przyszłym mieszkańcom prestiżowej inwestycji, jaką jest szczecińska Victoria Apartments. Wychodzimy z założenia, że proces zakupu mieszkania to coś więcej niż podpisanie umowy deweloperskiej i przekazanie kluczy.

Tak samo jak mieszkanie to coś więcej niż cztery ściany – zdecydowanie lepiej czujemy się sprzedając pewien styl życia. Wiemy, jak istotny jest komfort posiadania wolnego czasu i ten właśnie komfort chcemy przyszłym mieszkańcom umożliwić, oferując lokale z opcją wykończenia „pod klucz” – mówi Piotr Miłoszewski, kierownik sprzedaży PCG. PCG jako deweloper posiadający ofertę mieszkaniową w kilku miastach w Polsce sprzedał już w takiej opcji ponad połowę swoich lokali. To zarówno mieszkania w dużych aglomeracjach, jak i mniejszych ośrodkach miejskich. Tego typu udogodnienie wybierane jest niezależnie od wielkości miasta. Dlaczego nabywcy decydują się na opcję „pod klucz”?


– Chcą zaoszczędzić czas, a także dla pewności, że wszystko, co składa się na wykończenie mieszkania, zostanie wykonane zgodnie z najwyższymi standardami. W przypadku opcji „pod klucz” to pracownia projektowa, z którą PCG współpracuje, czuwa nad realizacją pomysłu, gwarantując jakość usług i materiałów, jakie są używane do wykończenia lokalu. W przypadku zaangażowania ekipy na własną rękę, często działając w pośpiechu, nie mając koniecznego doświadczenia, by zweryfikować oferowaną jakość usług, klienci muszą liczyć się z większym ryzykiem odebrania lokalu, który nie spełnia ich oczekiwań w stu procentach – wyjaśnia Piotr Miłoszewski. Oszczędność czasu, gwarancja jakości, spójności realizacji projektu. To tylko kilka z zalet kompleksowej usługi „pod klucz”. Klient otrzymuje od dewelopera projekt sporządzony w oparciu o indywidualne wytyczne, wysokiej jakości materiały i gwarancję na nie, a także samą usługę wykończenia wnętrza. – Nasi architekci doskonale znają inwestycję, nie pracują nad projektem jedynie gościnnie, z doskoku. Dzięki temu w pełni wykorzystują potencjał miejsca, jego otoczenia, potrafią zapewnić mieszkaniu maksimum funkcjonalności. To także znaczna oszczędność pieniędzy – nasi projektanci, z racji długofalowej współpracy z dostawcami, podwykonawcami, są w stanie zagwarantować bardzo korzystne ceny materiałów wykończeniowych – zapewnia Piotr Miłoszewski. Szacuje się, że koszt wykończenia mieszkania „pod klucz” wynosi około 10 proc. wartości nieruchomości. Ale te koszta zostaną przez kupującego poniesione tak czy inaczej. Warto zatem rozważyć zaangażowanie sprawdzonej ekipy, której jakość i wydajność pracy gwarantuje deweloper. Koszt wykończenia mieszkania „pod klucz” zależy przede wszystkim od zakresu takiej usługi

i jakości użytych materiałów. Cena brutto całego pakietu może zaczynać się już od 990 zł/ m2. Standardem są kwoty na poziomie 1300zł/ m2. – 1500 zł/m2. Oczywiście na rynku znajdziemy również droższe oferty wykończeniowe. W ofercie PCG znajduje się wszystko: projekt, konsultacje, wykonanie oraz cała logistyka. Opcja „pod klucz” to prosta i klarowna ścieżka współpracy na linii klient-architekt. Pierwszym krokiem jest przesłanie rzutu mieszkania wraz z wymiarami, po czym otrzymujemy ofertę z kilkoma wariantami stylistycznymi. Po akceptacji oferty przez klienta przychodzi czas na spotkanie z projektantem i koordynatorem zazwyczaj w biurze inwestora lub w lokalu, który wspólnie projektujemy. Podczas spotkania z architektem klient ma możliwość określenia swojej wizji i uzyskania odpowiedzi na wszelkie pytania, zasięgnięcia opinii ekspertów. Kolejne kroki to wykonanie projektu zgodnie z wizją klienta, podpisanie umowy i przekazanie kluczy do gotowego, wykończonego mieszkania. Czas trwania procesu wykończenia wnętrza w opcji „pod klucz” to 8-10 tygodni –stwierdził Piotr Miłoszewski Spora popularnością wśród klientów firmy PCG cieszy się tzw. secondhome, czyli drugi dom. To coraz popularniejszy trend na rynku nieruchomości w Polsce. Dla niektórych to przede wszystkim inwestycja wakacyjno - wypoczynkowa, dla innych – pod wynajem, jeszcze dla innych lokata kapitału w czasach pandemicznych. Inwestycja Victoria Apartments nad Jeziorem Dąbie jest w kręgu zainteresowań coraz szerszej grupy klientów chcących nabyć drugi dom. Trudno się dziwić. Otoczenie naszej szczecińskiej inwestycji jest iście wakacyjne, bez względu na to, w jakim sezonie przyjedziemy ją obejrzeć, jak wygląda osiedle. Klientów, którzy już nabyli swoje M w inwestycji nad jeziorem Dąbie, dzielimy na dwie, mniej więcej równe, grupy. To mieszkańcy Szczecina, którzy przenoszą się

do bardziej komfortowej przestrzeni w zielonej i położonej nad wodą części aglomeracji oraz właśnie ci, którzy zrealizowali swoje marzenie o drugim domu. To zarówno mieszkańcy okolic Szczecina, jak i osoby z zupełnie innych części kraju. Ofertą secondhome najczęściej zainteresowani są przedsiębiorcy i managerowie, którzy posiadają odpowiednie środki finansowe. Drugi dom nierzadko kupują również osoby dysponujące nadwyżką kapitału, nieposiadające zobowiązań i nieprzywiązane do konkretnego miejsca zamieszkania. Decyzje zakupowe w tym kierunku przyspieszyła pandemia. Hotele stały się niepewne, organizowanie dalekich wyjazdów wiąże się z coraz bardziej wymagającymi procedurami. Dlaczego nie zainwestować w drugi dom na wakacje, skoro lokata kapitału w nieruchomości jest pewna i opłacalna? Victoria Apartments w charakterze secondhome to doskonała lokalizacja zarówno dla tych, którzy cenią sobie wypoczynek w domowym zaciszu, jak i amatorów wszelkich sportów oraz aktywności, nie tylko wodnych. Od morza dzieli nas niespełna dziewięćdziesiąt kilometrów, zaś od Berlina – sto pięćdziesiąt – wyjaśnia Piotr Miłoszewski. Lokalizacja nad Jeziorem Dąbie jest konkurencyjna nie tylko wobec oferty Trójmiasta, ale też m.in. Świnoujścia i Kołobrzegu. Zarówno pod względem ceny, jak i wszechstronności, jaką oferuje kameralna lokalizacja nad Dąbiem, choć nadal w metropolii. Secondhome w nadmorskim kurorcie to często gwar, zwłaszcza w szczycie wakacyjnego sezonu. Szczecin – duże miasto, ze wszystkimi swoimi atrakcjami, jest na wyciągnięcie ręki mieszkańców Victorii. Ale w bezpośrednim sąsiedztwie apartamentów znajdą jedynie zieleń, wodę, błogi spokój i liczne możliwości spędzenia czasu na świeżym powietrzu.

autor: ds./foto: materiały prasowe

pCg

www.pcg.pl/mieszkania/ szczecin-victoria-apartments

Mieszkaj i Urządzaj

tel. 735 200 002 email: szczecin@pcg.pl

19


Tak prezentuje się nowa siedziba Elite Nieruchomości

Elita w nieruchomościach Lider Nieruchomości Otodom to obecnie najbardziej prestiżowa nagroda branżowa, przyznawana najlepszym biurom nieruchomości oraz agentom w Polsce. W tym roku ten tytuł przypadł m.in. szczecińskiej agencji Elite Nieruchomości. Działająca od ponad 10 lat firma, zarządzana przez Krzysztofa Makowskiego została uznana za najlepszą w województwie zachodniopomorskim.

Mieszkaj i Urządzaj

Doceniono fachowość i skuteczność. Wielkość biura i ilość w nich zatrudnionych osób nie miała znaczenia dla jury, tylko jakość usług, a tutaj Elite nie miało sobie równych. – Myślę, że naszymi największymi atutami jest to, że każdemu klientowi dajemy gwarancję bezpieczeństwa transakcji, dyspozycyjność a także bardzo dobre zaplecze marketingowe – wyjaśnia Krzysztof Makowski – Marketing to ogromnie ważna rzecz w naszej działalności, znacznie przyśpiesza sfinalizowanie transakcji. Jesteśmy obecnie we wszystkich najważniejszych mediach społecznościowych, nasza strona internetowa ciągle się rozwija, Informujemy klientów na bieżąco i ciągle jesteśmy z nimi w kontakcie.

20

Elite zajmuje się głównie mieszkaniami, domami oraz gruntami. W ich zakresie działalności leży także zakup bądź sprzedaż nieruchomości komercyjnych w Szczecinie i jego okolicach, a także nad morzem. Do tego wystawia świadectwa i certyfikaty energetyczne, występuje w charakterze rzeczoznawcy majątkowego, doradza i pośredniczy w przyznawaniu kredytów i pożyczek a także współpracuje z innymi biurami nieruchomości. Za sukcesem firmy idą także zmiany. W lipcu Elite przeprowadziło się do nowego

o wiele większego biura, znajdującego się w Cukrowej Office. – Rozwijamy się, więc potrzebujemy więcej przestrzeni i więcej ludzi do pracy – mówi z uśmiechem Krzysztof Makowski. – Mamy do dyspozycji fajne luksusowe biuro, docelowo zajmiemy ponad 140 m2, ale jeszcze przez pół roku działamy również pod starym adresem. Razem z przeprowadzką, myślimy także o dalszym rozwoju firmy. W planach mamy zajęcie się deweloperką. Czas pokaże co z tych planów wyjdzie. Tytuł Lidera Nieruchomości jaki przypadł szczecińskiej agencji pokazuje także, że ta branża, pomimo skomplikowanej pandemicznej rzeczywistości, ma się dobrze. – Aktualnie rynek nieruchomości jest nagrzany do czerwoności – mówi szef Elite. – Ceny nieruchomości cały czas, sukcesywnie idą do góry. I tak naprawdę nikt nie jest w stanie przewidzieć co będzie za rok, dwa. Póki co ceny znajdują się cały czas na szczycie i na pewno taniej już nie będzie. Ludzie zdają sobie z tego sprawę i trochę może ze strachu wynikającego z niewiadomej, kupują. Popyt jest ogromny. Rynek wtórny jest odbiciem tego. Nikt nie sprzeda mieszkania czy domu za połowę wartości nowej nieruchomości. Każdy chce zarobić co jest zrozumiałe.

Z drugiej strony nieruchomość to obecnie najlepsza inwestycja. Pieniądze na kontach są nieoprocentowane więc ten pieniądz wypływa na rynek nieruchomości. Co przyniesie następny rok? To zależy w dużym stopniu od rządzących. Póki co warto inwestować w tę branżę.

tekst: Aneta Dolega/ foto: materiały prasowe

ul. Kwiatkowskiego 1/3B (Cukrowa Office), Szczecin (NOWA SIEDZIBA) ul. Witkiewicza 45E, Szczecin tel. 91 817 17 17 www.elite.nieruchomosci.pl


LID E R NI E RU CH O MO Ś C I OTOD OM W WOJ EWÓ DZ TWI E ZAC H O D N I O P O M O R S K I M PO GO RZ ELICA A pa r t a m e nty na sp r ze d aż , 2-3 p okoj e , o d 7 60 0 zł /m2 , u m e b l owa n e i wyp o sażo n e , g otowe d o wyd ani a!

GRA BOWO

(PO D STAR G AR D EM)

D omy w z a b ud ow i e b l i ź n i a cze j , 1 0 8 m2 od 529 0 0 0 zł

KOŚ C INO B l i ź ni ak o p owierzchni 13 6m2 , z ga ra żem 7 9 9 000 z ł

KO Ś C I N O / D OŁUJ E D om wol n o sto ją cy o p owi e r zchni 162m2 n a d u że j d z i ałce (7 70m2) - 9 49 0 0 0 zł

WA RS ZEWO D omy od 1 55 m2 d o 1 8 1 m2 , dz i ałki od 2 9 9 m2 do 666 m2 Ce n a od 9 9 5 520 zł

BLIŹ NIAK I NA USTOWIE 4 p o ko je p l us g araż , 106m2 Ce na o d 739 000 z ł

www.elite.nieruchomosci.pl


Miasto oferuje Inwestuj · Kupuj · Wynajmuj. Sprawdzone nieruchomości od miasta.

miastooferuje.szczecin.eu


Inwestuj, kupuj, wynajmuj w Szczecinie W poszukiwaniu interesujących nieruchomości, czy to pod dom czy pod działalność komercyjną, wcale nie musimy korzystać z pomocy biur deweloperskich. Wertowanie setek ofert, także tych z rynku wtórnego zabiera nam cenny czas i nie zawsze kończy się sukcesem. Okazuje się jednak, że ciekawą nieruchomość możemy kupić bezpośrednio od miasta. Szczecin ma na sprzedaż wiele atrakcyjnych lokali i mieszkań w różnych dzielnicach. Miejska oferta znajduje się w serwisie www. miastooferuje.szczecin.eu. Ogłoszenia publikowane na portalu skierowane są nie tylko do tych, którzy myślą o własnym mieszkaniu, ale także do zainteresowanych zakupem lokalu użytkowego pod własny biznes, dzierżawą gruntu pod inwestycję lub kupnem działki pod budowę domu jednorodzinnego. Przyjrzeliśmy się najczęściej zadawanym pytaniom w temacie miejskich nieruchomości i na ich podstawie postanowiliśmy skonstruować mini poradnik. Podpowiemy wam, jak w kilku krokach nabyć lub wynająć wymarzoną nieruchomość. 1.Najpierw zastanówcie się nad tym, co was interesuje. W ofercie miasta znajdują się nieruchomości gruntowe (zabudowane i niezabudowane), mieszkania oraz inne lokale o różnorodnym przeznaczeniu. Wśród nich są działki inwestycyjne, miejsca pod zabudowę jedno- i wielorodzinną, usługową, a także lokale użytkowe, garaże oraz pomieszczenia gospodarcze.

2. Znajdźcie odpowiednią nieruchomość. Warto skorzystać z miejskiej wyszukiwarki www.miastooferuje.szczecin.eu. Znajdziemy tam spis aktualnych nieruchomości miejskich przeznaczonych na sprzedaż lub pod dzierżawę. Przy każdej ofercie można znaleźć kontakt do pracownika Urzędu Miasta lub związanych z nim jednostek, który odpowie na wszelkie pytania i rozwieje ewentualne wątpliwości. Oferty mogą posiadać status „w przygotowaniu” lub „aktualne”. Pierwsze są w trakcie opracowywania, drugie – mają ustalone ceny wywoławcze. 3. Sprawdźcie warunki sprzedaży lub dzierżawy. Kiedy znajdziesz interesującą ofertę – zapoznaj się z warunkami sprzedaży/ dzierżawy: treścią ogłoszeń o przetargu gruntu lub lokalu. W ogłoszeniach podana jest informacja, czy przy sprzedaży nieruchomości zostanie naliczony podatek VAT. 4. Przygotujcie się do zakupu. Wszystkie nieruchomości są sprzedawane lub

dzierżawione w formie przetargu. Szczegółowe zasady licytacji znajdują w regulaminie dostępnym na wspomnianej powyżej stronie www. Zawsze można zwrócić się o pomoc do pracowników magistratu, którzy odpowiadają za przygotowanie gminnych nieruchomości do sprzedaży. Kontakty do nich również znajdziemy na stronie internetowej Miasto Oferuje. Należy pamiętać, aby wpłacić wadium, które umożliwi wzięcie udziału w przetargu wybranej nieruchomości.

Mieszkaj i Urządzaj

5. Na koniec wygrajcie przetarg. Kiedy przetarg zostanie wygrany, należy zapłacić całą kwotę za nieruchomość. Wtedy zostaje podpisana z miastem umowa kupna/sprzedaży, sporządzona w formie aktu notarialnego. Wpłacone wcześniej wadium zalicza się na poczet ceny nabycia nieruchomości lub pierwszej opłaty z tytułu użytkowania lokalu. W przypadku przegrania przetargu – wspomniana zaliczka zostanie zwrócona. Należy pamiętać, że więcej informacji i szczegółów znajduje się na stronie: www.miastooferuje.szczecin.eu. Koniecznie trzeba zajrzeć do tamtejszego Niezbędnika i FAQ. Warto również zapisać się do Newslettera, dzięki któremu będziemy na bieżąco z ofertą miasta oraz ciekawostkami z branży. Powodzenia!

23


W leśnym kręgu W samym środku sosnowego lasu powstał projekt skąpany w naturze. Circle Wood, autorstwa Przemka

Olczyka z Mobius Architekci, to dom zaprojektowany na planie koła na przestronnej działce w Izabelinie pod Warszawą. Bryła niemal zanika w otaczającym ją krajobrazie.

To właśnie lokalizacja była największą inspiracją dla tego projektu. Tutaj las stanowi nie tylko tło, ale przede wszystkim jest też swoistym wnętrzem budynku. Owalny układ bryły został połączony z istniejącymi drzewami, przez co wytworzyły się charakterystyczne wycięcia, przypominające pień z wyciosanymi otworami. Niektóre drzewa znajdują się bezpośrednio we wnętrzu, a konkretnie w ogrodzie oraz na patio zlokalizowanym w centrum budowli. Jedno z nich przerasta nawet przez stropodach przebijając się przez niego za pomocą owalnego otworu. Wszystko po to, aby jak najbardziej połączyć dom z otoczeniem.

Mieszkaj i Urządzaj

Czy przez owalny kształt budynku na 400 m kw. brakuje intymności? Zdecydowanie nie. Partie domu są odgrodzone w mądry

24

i funkcjonalny sposób. Istotną rolę pełnią tu przepierzenia w formie zasłon, gwarantując jednocześnie intymny charakter otwartego wnętrza. Wnętrza domu to prawdziwa gra naturalnymi materiałami. Piaszczysty krajobraz z wysokimi trawami i sosnami porastającymi okolicę tworzy kontekst wnętrz, a sąsiedztwo Puszczy Kampinoskiej sprawia, że dom zmienia się w zależności od otaczającej go pogody. Wewnątrz nie brakuje ogromnych okien, które oprócz pięknych widoków, zapewniają dużą ilość dziennego światła. Transparentne ściany, salon z przeszklonymi ścianami, korytarz prowadzący od wejścia do części dziennej – przeszklony na dwóch poziomach, przeszklona łazienka „zawieszona” nad parterem dotykająca niemalże istniejącego drzewa.

Te wszystkie elementy wraz z tarasem tworzą przestrzeń, która przenika na zewnątrz. Dom charakteryzuje powściągliwość detalu, co podkreśla jego prostotę i elegancję. Jedyny, mocny element formalny stanowią rzeźbione artystyczne schody. Głównym budulcem otaczającym żelbetonową konstrukcję są drewniane panele Okume pochodzące z Afryki Zachodniej. Ten minimalistyczny dom idealnie wpisuje się w naturalną przestrzeń lasu, tworząc miejsce, gdzie przyroda spotyka się ze współczesną architekturą. Pracownia: Mobius Architekci Przemek Olczyk Projekt: Przemek Olczyk Zespół: Patrycja Tronina Tekst: Klaudia Krause-Bacia



APARTAMENTY Z HISTORIĄ To wyjątkowa i śmiała inwestycja. Nowoczesne mieszkania powstają w zabytkowych budynkach dawnej fabryki papieru Wiese&Co (z końca XIX wieku) położonych w topowej części Szczecina - Pogodna, na pograniczu z centrum miasta. To doskonały wybór dla osób, które cenią połączenie historii z oryginalnością i innowacyjnością. Ceglany gmach fabryki Wiese & Co zbudowany został w 1898 roku. Znajduje się w podwórku między ulicami 5 Lipca I Adama Mickiewicza Po drugiej wojnie światowej, krótko użytkowała go znana szczecińska firma odzieżowa – Dana. Teraz całkowitej metamorfozie poddaje go firma Smart House. To niezwykłe połączenie istniejącej zabytkowej zabudowy z nowoczesną architekturą.

w w w. s m a r t - h o u s e . c o m . p l


NOWOCZESNE I KLIMATYCZNE LOFTY W CENTRUM MIASTA Dzięki temu mariażowi powstaje miejsce o szczególnym, loftowym charakterze. Oryginalna ceglana elewacja, zewnętrzna szklana winda wraz ze stalowymi elementami wykończenia sprawiają, że inwestycja Smart Loft będzie się wyróżniać nie tylko funkcjonalnością, ale również elegancką, nowoczesną formą. Inwestycja przy ulicy 5 Lipca będzie obejmować dwa budynki wraz z parkingiem podziemnym i komórkami lokatorskimi. Łącznie zaplanowano 46 mieszkań o powierzchni od ok. 37 m2 do 106 m2, z balkonami lub tarasami widokowymi, a w kondygnacji parterowej z przynależnymi ogródkami. Szeroki wachlarz proponowanych powierzchni umożliwia różne rozwiązania w układzie pomieszczeń. Inwestor zapewnia najwyższy standard wykonania i wykończenia mieszkań. Będą się one charakteryzować m.in. wysokimi loftowymi stropami, pięknymi łukowymi oknami w ramie aluminiowej, dźwiękochłonnymi i antywłamaniowymi drzwiami wejściowymi. W cenie mieszkania nabywcy otrzymają komórkę lokatorską, a także podwyższony standard wykończenia, jak np. ogrzewanie podłogowe na całej powierzchni lokalu oraz gładzie gipsowe na ścianach i sufitach. Na trzecim piętrze znajdą się mieszkania 2-poziomowe. Wysoki standard budynków, najwyższa jakość użytych materiałów wykończeniowych oraz dogodna lokalizacja, z dala od ulicznego zgiełku, a jednocześnie w sercu Szczecina, to niezaprzeczalne atuty mieszkań w inwestycji, a także gwarancja rosnącej wartości nieruchomości. Druga linia zabudowy gwarantuje ciszę i spokój. To idealne miejsce zarówno pod inwestycję jak i do zamieszkania z rodziną. W budynku A (z windą) znajdą się mieszkania z tarasami widokowymi i ścianą okien (HS - aluminiowe ramy) dającą poczucie przestrzeni. Natomiast budynek B, to czysta kameralność i wyjątkowy klimat. Części wspólne inwestycji zostaną ogrodzone i objęte całodobowym monitoringiem, co zapewni mieszkańcom maksymalny komfort i bezpieczeństwo. Oświetlenie oraz różnorodna roślinność stworzą niepowtarzalne miejsce i przyjazną do życia enklawę. BIURO SPRZEDAŻY: Przecław 115 lok. U4, 72-005 Przecław tel. +48 577 15 20 15 sprzedaz@smart-house.com.pl /smarthousedeweloper www.smart-house.com.pl

w w w. s m a r t - h o u s e . c o m . p l


Smart House

– inteligentne rozwiązania

Smart house w języku angielskim oznacza „inteligentny dom”. Nie bez powodu taką nazwę

przyjęła szczecińska spółka deweloperska Smart House, która w swojej działalności kieruje się inteligentnymi rozwiązaniami, nowoczesnymi technologiami i nietuzinkowymi projektami, takimi jak Smart Loft na Pogodnie, które nie tylko robią wrażenie swoją oryginalnością,

ale także sprawiają, że przyszłym lokatorom żyje się po prostu lepiej. O firmie i jej sztandarowych

Mieszkaj i Urządzaj

inwestycjach porozmawialiśmy z Joanną Świst, managerem marketingu Smart House.

28

Jaka Wam przyświeca idea? Czym odróżniacie się od innych firm? Spółka Smart House od początku swoją działalność skierowała na budownictwo mieszkaniowe wielorodzinne. Doświadczenie zdobywała na niemieckim, a później rozszerzała na kolejne europejskie rynki nieruchomości. Sam zarząd Spółki od lat jest bezpośrednio związany z branżą budowlaną, mając w swoim dorobku realizację kilkuset tysięcy wybudowanej powierzchni użytkowej mieszkań i lokali usługowych w Niemczech. W naszych projektach przykładamy ogromną wagę nie tylko do estetyki wizualnej, wysokiej jakości wykonania, wykorzystanych materiałów, ale przede wszystkim do funkcjonalności. Układ budynku oraz projekt lokali musi odpowiadać najwyższym standardom użytkowym. Przyszłym lokatorom ma miesz-

kać się komfortowo, a aranżacja przestrzeni ma być wręcz intuicyjna. Udogodnienia takie jak ogrzewanie podłogowe, dźwiękoszczelne ściany, cichobieżne windy, podziemne garaże i wiele więcej, to standardy, które na stałe zagościły w naszych inwestycjach. Nazwa Smart House, tłumaczona z języka angielskiego oznacza „Inteligentny Dom”. Identyfikujemy się z nią. Czym się kierujecie szukając miejsc pod swoje inwestycje? To ciekawe i oryginalne lokalizacje. Wybór lokalizacji jest sumą kilku bardzo ważnych składowych. Kierujemy się przede wszystkim potrzebami klientów, chcemy by mieszkało im się wygodnie i w przyjaznej do życia okolicy. By mieli blisko przedszkola czy szkoły do których będą mogli prowadzić swo-

je dzieci. Pobliska okolica sklepów czy lokali usługowych, jak salon fryzjerski, kosmetyczny, gastronomia z których usług mogą skorzystać także ma znaczenie. Jesteśmy coraz bardziej aktywni fizycznie, dlatego okoliczna ścieżka rowerowa, alejki dla spacerowiczów, czy siłownia również wpływa in plus na wybór terenu. Czynnikiem decydującym jest także lokalizacja na obrzeżach miasta, z dala od wielkomiejskiego zgiełku, gwaru ulic. Szukamy przestrzeni, gdzie można w przyjemnym spokojnym otoczeniu zrelaksować się na balkonie, tarasie lub przydomowym ogródku po pracy. Smart Loft to jedna z waszych inwestycji, która naprawdę robi wrażenie. Historyczny, poprzemysłowy budynek został przerobiony na nowoczesne lofty. Aż prosi się


o więcej takich przedsięwzięć. Skąd pomysł by zrobić coś takiego? Z jednej strony to wyzwanie i pewnie duża frajda, a z drugiej jednak pewne ryzyko. Od początku powstania firmy przyświecała nam wizja tworzenia od podstaw nowoczesnych wielorodzinnych budynków, kameralnych osiedli i w tym kierunku się wyspecjalizowaliśmy. Jednakże uwielbiamy też styl loftowy i od dawna jednym z naszych celów, było właśnie zaadaptowanie ciekawego, przedwojennego budynku. Gdy tylko nadarzyła się okazja nabycia dawnej poniemieckiej fabryki, która idealnie wpisywała się w naszą wizję, nie mogliśmy przejść obok niej obojętnie. Budynek został wzniesiony dwa wieki temu, a dokładnie w 1898 roku, na potrzeby ww. fabryki papieru Wiese & Co. W latach 40. XX w. swoją siedzibę miały tam Zakłady Odzieżowe Dana. Tego typu budynki, to część historii Szczecina, którą mamy okazję przypomnieć i zachować dla przyszłych pokoleń w nieco zmienionej, unowocześnionej formie. Każda inwestycja niesie za sobą dozę ryzyka, zwłaszcza rewitalizacja dawnych budynków. Jesteśmy jednak przekonani, że finalny efekt zachwyci designem prawdziwych koneserów stylu modern loft. Jednocześnie z dumą możemy się również pochwalić, że jest to pierwsza tego typu inwestycja w naszym mieście.

lejnej tego typu inwestycji, to na pewno nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego zdania w tym temacie.

Co najbardziej Was zachwyciło w tej budowli, a co sprawiło najwięcej trudności? Zachwyciła nas przede wszystkim oryginalna ceglana elewacja z wieloma elementami sztukaterii, oryginalnymi łukowymi oknami, otwartą przestrzenią. Wewnątrz budynek skrywa ciekawe sklepienia, filary, które oddają charakterystyczny styl budownictwa z tamtego okresu. Nasza wizja idealnie wpisywała się ten budynek, a architekci przenieśli ją na projekt, który łączy tą wyjątkową historyczną fasadę z nowoczesnymi surowymi elementami w stylu loftowym z czarnej stali czy szkła. Razem tworzy to niesamowity industrialny klimat, który sprawia że Smart Loft będzie wyjątkową inwestycją na mapie Szczecina.

Kolejna inwestycja, póki co jest owiana mgiełką tajemniczości. Co tym razem szykujecie i ile może zdradzić? Możemy tylko powiedzieć, że najnowsza inwestycja ruszy już niebawem. Trwają ostatnie prace projektowe i jak wszystko pójdzie zgodnie z planem, jeszcze w tym roku ruszą pierwsze prace budowalne. Warto uważnie śledzić nasze media społecznościowe, a także zapraszamy na naszą stronę internetową, to właśnie tam będziemy na bieżąco informować o najnowszych planach i inwestycjach.

Dlaczego warto dawać nowe życie takim budowlom? Za każdym tego typu budynkiem kryje się ciekawa historia i ludzie, dla których stanowiły one część życia, były miejscem, w którym mieszkali czy pracowali. Być może przemawia za nami sentymentalizm, ale uważamy, że przeszłość jest integralną częścią przyszłości. Ona nas kształtuje i pokazuje w którym miejscu jesteśmy, dokąd zmierzamy. Dając drugie życie dawnym kamienicom, fabrykom, czy zabytkowym budynkom jesteśmy w stanie zachować choć część dawnego Szczecina, budowanego przez być może naszych pradziadków, dla przyszłych pokoleń. Zrewitalizowane historyczne budynki pod postacią apartamentowców czy hoteli, przyciągają do naszego miasta podróżnych z całego kraju, a nawet świata, więc stanowią też świetną bazę inwestycyjną.

Inwestycje w Policach i na Przecławiu to także niezwykłe przedsięwzięcia. Największym atutem jest ich wyjątkowa lokalizacja i nowoczesna minimalistyczna forma. Smart Apartments to kameralny budynek zlokalizowany w cichej i spokojnej okolicy, a jednocześnie w samym sercu Polic. Natomiast Smart Residence to przytulne i eleganckie osiedle zlokalizowane na obrzeżach Przecławia. To zespół 5 budynków sześciokondygnacyjnych z dwoma garażami podziemnymi. Zachwycają nowoczesną bryłą, białą elewacją i energetycznymi kolorowymi balustradami balkonów. Teren przylegający do osiedla został zaprojektowany z myślą o mieszkańcach. Zielony skwer z miejscem do odpoczynku oraz plac zabaw dla najmłodszych mieszkańców. W pobliżu osiedla znajduje się przedszkole, sklepy i markety spożywcze, a zaraz obok rozpościera się ścieżka rowerowa. Lokatorzy mogą skorzystać z usług salonu fryzjerskiego, centrum stomatologicznego, czy kwiaciarni zlokalizowanych w jednym z budynków. Znajdziecie tam również nasze biura do których serdecznie zapraszamy.

Dziękuję za rozmowę.

tekst: Aneta Dolega / foto: materiały prasowe

Czy macie w planach podobną inwestycję? Smart Loft to ogromne przedsięwzięcie, różniące się znacząco pod wieloma względami od stawiania nowych budynków od podstaw. To właśnie nasze ogromne doświadczenie i angaż najlepszych specjalistów pozwoliło nam podjąć się tej inwestycji. Dzięki temu prace postępują według harmonogramu, a plan jest realizowany zgodnie z założeniami. Choć na chwilę obecną nie planujemy ko-

BIURO SPRZEDAŻY: Przecław 115 lok. U4, 72-005 Przecław tel. +48 577 15 20 15 sprzedaz@smart-house.com.pl /smarthousedeweloper www.smart-house.com.pl


Stylowo do pracy Snickers Workwear to szwedzka marka zajmująca się projektowaniem, produkcją i dystrybucją odzieży

roboczej dla profesjonalnych rzemieślników i serwisantów. Założona w latach 70-tych poprzedniego

wieku przez Matii Viio, szwedzkiego elektryka, była wynikiem jego niezadowolenia z tego co do tej pory

nosiło się w pracy. Pomysł okazał się być strzałem w dziesiątkę i Snickers obecnie zaopatruje robotników w kilkunastu krajach. Ich rzeczy możemy również znaleźć w Szczecinie. O firmie, odzieży roboczej i jej popularności nie tylko w branży, a także o ekologicznym podejściu do produkcji ubrań, rozmawiamy

Mieszkaj i Urządzaj

z Dominikiem Żukowskim, kierownikiem sklepu Snickers Workwear Outlet.

30

Jesteście firmą, która oferuje odzież roboczą. Wydawać by się mogło, że to nic niezwykłego, okazuje się jednak, że ubrania tego typu to nowoczesne krawiectwo, zaawansowane technologicznie i do tego całkiem stylowe. Jaka przyświeca wam idea i na co stawiacie w swojej pracy? Tak, odzież robocza, choć w naszym sklepie Outlecie można również znaleźć mnóstwo odzieży, którą można również nosić na co dzień. Jaka przyświeca nam idea…? Założyciel marki Snickers Workwear był elektrykiem, kiedy w 1975 zaprojektował pierwsze spodnie. Nie był zadowolony z dostępnej na rynku odzieży, więc postanowił stworzyć coś, co będzie się sprawdzało podczas pracy. Przyjęło się na rynku i tak już jest od ponad 40 lat. Co prawda jest zmieniany krój, dodawane są nowe materiały oraz kolorystyka, ale najważniejszy od zawsze jest komfort i ergonomia pracy.

Do kogo kierujecie swoje produkty? Tak naprawdę, każdy znajdzie coś dla siebie. Od prostych prac w ogrodzie, przez prace wykończeniowe aż do specjalistycznej odzieży ochronnej, z certyfikatami, czyli odzieży trudnopalnej, antystatycznej oraz odpornej na środki chemiczne. Chętnie ugościmy w naszym sklepie każdego i postaramy się dobrać odpowiedni strój do wykonywanej pracy, ponieważ mamy różne linie odzieży, w zależności od potrzeb i wykonywanej pracy. Co dokładnie znajduje się w waszej ofercie? Czy jesteście w stanie wyposażyć pracownika, dosłownie od stóp do głów? Oczywiście. No może poza kaskami, tego nie mamy w ofercie. Natomiast spokojnie można do nas przyjść, każdego ubierzemy. Mamy obuwie, spodnie, koszulki, bluzy, kurtki, ogrodniczki. Co prawda w naszym Outlecie nie zawsze wszystko mamy na miejscu, ale postaramy się temu zaradzić.

Czy wasze ubrania mogą nosić także osoby, które nie pracują w branży robotniczej? Są takie firmy jak CATerpillar czy szczególne Dickies, które produkują ubrania także dla zwyczajnego użytkownika. Nie tylko workwear ale też streetwear. Czy Snickers ma również coś takiego? Nie mamy typowo kolekcji streetwear, ale jak można zobaczyć wśród proponowanych przez nas produktów, koszula czy kurtka „robocza”, nada się i na wycieczkę w góry, i do cioci na imieniny czy na jakąkolwiek inną okazję. Można się ubrać i naprawdę dobrze wyglądać. Jakie trendy panują w modzie roboczej? Czy ubrania robocze dla kobiet i mężczyzn się różnią między sobą? Wygoda przede wszystkim. Natomiast ubrania robocze dla kobiet różnią się tylko krojem. Materiały oraz funkcjonalność jest taka sama.


Na jakich materiałach pracujecie? Jak powstają projekty? Naprawdę na różnych materiałach. Mamy kolekcję, która jest stworzona z plastikowych butelek, mamy również kolekcję wykonaną z bawełny z ekologicznych plantacji. Marka Snickers Workwear pracuje nad tym cały czas, aby przy produkcji swojej odzieży korzystać jak najwięcej z ekologicznych produktów oraz dbać o środowisko pod każdym względem. To prawda, jesteście zwolennikami świadomej produkcji i zrównoważonego rozwoju. Dysponujemy środkami, które pozwalają nam wprowadzać zmiany i wykorzystywać nasze mocne strony, identyfikując obszary, gdzie możemy wprowadzać ulepszenia oraz aktywnie działać. Swoje priorytety w zakresie zrównoważonego rozwoju podzieliliśmy na trzy obszary: „Nasza produkcja”, „Nasze produkty” i „Nasze oddziaływanie”. Wysiłek, jaki wkładamy w zrównoważony rozwój, koncentruje się przede wszystkim na tych właśnie obszarach, nierzadko wzajemnie ze sobą powiązanych.

Dominik Żukowski, Kierownik Sklepu

Swoje produkty najpierw testujecie na wybranych osobach? Skąd taki pomysł i na czym dokładnie to polega? Pierwsze wersje produktów zanim wejdą do regularnej sprzedaży są testowane przez ludzi, którzy będą w tej odzieży później pracować czasami nawet przez 12 godzin dziennie. Skąd taki pomysł? Odzież tworzona jest dla ludzi, tak więc musi być najpierw sprawdzona przez ludzi. W takich momentach sprawdzane jest wszystko, wytrzymałość, komfort pracy oraz ergonomia. Jeżeli są jakieś sugestie, oczywiście jest wszystko zmieniane. Jak wasze produkty są odbierane przez osoby do których są skierowane? Mamy dużo pozytywnych opinii ale oczywiście jak wszędzie, nigdy nie będzie to 100%. Jak w każdej dziedzinie, są zwolennicy oraz osoby niezadowolone. Wszystko zależy od wymagań potencjalnego klienta. Staramy się zachęcić do wypróbowania każdego, aby wypracował sobie każdy swoje zdanie na temat naszej odzieży.

Dziękuję za rozmowę.

Mieszkaj i Urządzaj

Czy odzież robocza ma swoje miejsce w modzie? Oczywiście. Co prawda nie ma organizowanych konkursów oraz wybiegów z odzieżą roboczą, ale na każdej budowie, jak tylko ktoś pojawi się w markowej odzieży roboczej, robi wrażenie i furorę. Coraz częściej również zleceniodawcy patrzą, w co jest ubrana osoba wykonująca zlecenie.

31


Koszula 8501 Idealna na chłodniejsze dni Cena Outletowa: 199,90 zł

Kurtka 1130 2 WERSJE KOLORYSTYCZNE, IDEALNA NA JESIEŃ/ZIMĘ Obuwie Robocze z siatką Solid Gear Cloud: Na upały i do wnętrz

Cena Outletowa: 299,90 zł

Cena Outletowa 249,90 zł

Koszula flanelowa 8516 idealna na co dzień

Mieszkaj i Urządzaj

Cena Outletowa 99,90 zł

32


Nasz zestaw spodnie oraz kurtka z przetworzonego plastiku, Kurtka 1570, spodnie 6270 Cena Outletowa za zestaw 349,80 zł Cena spodni poza zestawem 299,90 zł Cena Kurtki poza zestawem 199,90 zł

Kurtka przeciwdeszczowa 1303 Cena Outletowa 499,90zł

Obuwie Robocze Solid Gear Pacific: Lekkie i wygodne Cena Outletowa: 249,90 zł

Szczecin Budynek D, teren SCMB

Mieszkaj i Urządzaj

Snickers Workwear Outlet

Ul. Santocka 39,

33


Ściana produktów w różnych kolorach i funkcjach firmy Mitsubishi Electric

Budynek służący człowiekowi Budując dom czy jakikolwiek inny lokal, chcemy by to miejsce nie tylko spełniało

swoją docelową rolę, ale było także dla nas schronieniem i oazą spokoju, nawet

Mieszkaj i Urządzaj

jeśli mamy w nim pracować.

34

Cisza, odpowiednia jakość powietrza i temperatura. To wszystko ma wpływ na komfort przebywania w każdym wnętrzu. Firma Lagom zajmuje się dostarczaniem i zakładaniem systemów, które mają usprawnić działanie każdego budynku i co za tym idzie usprawnić życie przebywających w nich ludzi. Między innymi o tym porozmawialiśmy z Danielem Matusiak, prezesem zarządu firmy Lagom. Zajmujecie się systemami, usprawniającymi działanie budynków: klimatyzacją, ogrzewaniem, fotowoltaiką i rekuperacją. Co posiadacie

w swojej ofercie? Systemy czy urządzenia, które proponujemy naszym klientom faktycznie usprawniają codzienne zmagania ze zmianą atmosfery w domu lub po prostu komfortem użytkowania. Odpowiednio dopasowane urządzenia zwiększają komfort użytkowania i są energooszczędne. Technologia poszła tak daleko, że większość rozwiązań chłodniczych, grzewczych i wentylacyjnych ma w standardzie wbudowane zaawansowane sterownie. Kontrolują one procesy przygotowania powietrza, temperatur, wydajności, harmonogramów i parametrów.


Dodatkowo dla zapewnienia lepszej komunikacji między urządzeniem, a użytkownikiem, producenci wyposażyli urządzenia w dostęp mobilny do wszystkich parametrów potrzebnych do sterownia, nawet z końca świata. Dobrym przykładem tego, co znajduje się w naszej ofercie są pompy ciepła. To urządzenia, które zastępują kotłownie gazowe czy stałopalne. Takie urządzenia są zasilane w większości przypadków energią elektryczną. Mogą służyć do ogrzania i do ochładzania pomieszczeń w domu czy w biurze. Mamy także w eksploatacji pompy ciepła zasilane gazem ziemnym, który napędza silnik samochodowy wbudowany w urządzeniu. Jest to system dużej mocy, stosowany w budynkach biurowych. Drugim przykładem są systemy fotowoltaiczne, które posiadają gwarancję produktową nawet na 25 lat. Posiadamy w ofercie m.in. panele przeszklone z wbudowanymi ogniwami fotowoltaicznymi, którymi można np. zadaszyć taras lub miejsce parkingowe pod domem. Te panele przezroczyste częściowo przepuszczają światło. Mamy również panele w technologii BIPV, którymi można zastąpić dachówkę, papę, gonty czy blachy. Jeśli chodzi o rekuperację, jest to wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła. Zastosowanie niej w domach czy innych obiektach, powoduje zmniejszenie zapotrzebowania na ciepło w zimę. W takich urządzeniach producenci stosują bardzo energooszczędne wentylatory, co sprawia, że koszty eksploatacyjne są niższe. Za ten niewielki koszt użytkownik może cieszyć się świeżym powietrzem bez otwierania okien, czyli bez niepotrzebnego hałasu, niepotrzebnych owadów a nawet podrażniających alergików pyłków roślin. Nasza oferta zawiera także montaż klimatyzacji. Posiadamy urządzenia różnej mocy chłodniczej i różnych kształtów: np. w naszym salonie jest wystawiony obraz, który chłodzi (śmiech). Można u nas wybrać każdy kolor czy producenta urządzeń wewnętrznych jaki jest na rynku. Jest to zaletą, szczególnie ważną dla klientów, którzy cenią sobie formę, kształt takich urządzeń, a nie tylko samo chłodzenie. Urządzenia są wyposażone w różne dodatkowe elementy, np. mają czujniki wykrywania obecności człowieka w pomieszczeniu. Dzięki temu zimne powietrze nie wieje prosto na nas, tylko rozchodzi się na boki.

Daniel Matusiak, prezes zarządu firmy Lagom

Mieszkaj i Urządzaj

Jaka przyświeca wam idea? Jesteśmy firmą usługową choć można u nas także zakupić niektóre produkty i urządzenia. Przede wszystkim wykonujemy usługi związane z planowaniem, projektowaniem i montażem. Zajmujemy się serwisem gwarancyjnym i pogwarancyjnym. Po latach działań na rynku sięgających lat 70-tych, zbudowaliśmy firmę, która ma ogromne doświadczenie pokoleniowe i działa w obecnych realiach rynkowych, dając klientowi bezpieczną i stabilną usługę. Dla nas najważniejsze jest to, aby klient był zadowolony z usługi, produktu jaki dla niego dobraliśmy i oczywiście z ceny końcowej. Żeby to pamiętał i polecał naszą firmę. Nie przyświeca nam cel związany tylko i wyłącznie z montażem i zarabianiem pieniędzy, chcemy mieć malutki wkład w usługach, które faktycznie oszczędzają nasze środowisko. Pracują u nas ludzie, którzy lubią to co robią. Jesteśmy dobrze przygotowani technicznie do zadań jakie zlecają nam nasi kontrahenci. Mamy doświadczonych techników, inżynierów, osoby z odpowiednimi uprawnieniami, ale przede wszystkim osoby zaangażowane w rozwój firmy i działania prowadzone dla naszych klientów.

35


Klimatyzatory różnych producentów Toshiba, LG, Samsung, Hisense, Gree, AUX oraz pompa ciepła Ecodan Mitsubishi Electric

Kim są wasi klienci i kto z wami współpracuje? Są to klienci prywatni i instytucjonalni, duże firmy korporacyjne jak i rodzinne duże i małe biznesy, przedsiębiorstwa przemysłowe, instytucje Skarbu Państwa czy spółki Skarbu Państwa. Obsługujemy każdego, kto chce mieć chłodniej, cieplej, mieć świeże powietrze, produkować energię elektryczną, kto chce mieć żywotne rozwiązanie, chce mieć gwarancję na lata i dobrą obsługę nie tylko przy montażu, ale także w trakcie gwarancji czy nawet po gwarancji. Firmy, które nam dostarczają produkty, to marki z całego świata, m.in.: Mitsubishi Electric, Toshiba, Samsung, LG, Sharp, Panasonic, Daikin, Hisense, Gree, Uponor, Kisan, Wolf, Aeris czy Swegon.

klienci korzystają z tych usprawnień? W praktyce wygląda to tak, że klienci, którzy budują swój wymarzony dom, w wielu przypadkach chcą posiadać większość tych urządzeń. Urządzenia w dzisiejszych czasach są bezobsługowe. Mam na myśli to, że nie trzeba rąbać drewna i wrzucać do pieca, a piec kopci (śmiech). Świadomość dzisiejszych inwestorów jest bardzo duża, chcą być ekologiczni, chcą mieć niskie zużycie energii, a zarazem zakupić to wszystko po jak najniższych kosztach i to dla nas jest zrozumiałe. Dlatego wychodzimy naprzeciw takim oczekiwaniom. Dobieramy te produkty i rozwiązania, które są najbardziej korzystne dla inwestora.

Mieszkaj i Urządzaj

Powracając do klimatyzacji. Co jest bardziej wydajne: tradycyjna klimatyzacja czy chłodzenie płaszczyznowe? To zależy jaki efekt chcemy osiągnąć, jaki jest budynek, jego konstrukcja. W przypadku domu jednorodzinnego, to tradycyjna klimatyzacja będzie bardziej efektywna z uwagi na jej charakter dynamiczny i nieduże powierzchnie. Gdybyśmy wybrali nowoczesny budynek biurowy ze stropami żelbetowymi i widoczną lub schowaną w stropach żelbetowych instalacją towarzyszącą jak wentylacja lub elektryka, to mogło by się okazać, że chłodzenie płaszczyznowe będzie bardziej skuteczne i bardziej ekologiczne i energooszczędne. Ale oczywiście to musi być projekt, realizowany od początku z myślą o takich rozwiązaniach Budując dom, trudno go nie wyposażyć w te wszystkie systemy. Czy faktycznie

OGRZEWANIE - WENTYLACJA - KLIMATYZACJA

36

Lagom Sp. z o.o. Szczecin, ul. Santocka 39 budynek G +48 784 487 814 lagom.salon@gmail.com www.lagom.szczecin.pl

Na koniec, dokąd według pana zmierza branża którą reprezentujecie? Jaka jest jej przyszłość? Jeżeli mówimy o przyszłości to producenci kreują rynek, to wszystko idzie w kierunku jak najmniejszego zużycia energii na cele bytowe obiektów a także w kierunku wyposażenia urządzeń w inteligentne sterowanie, opracowujące algorytmy pracy zależne od pożądanych parametrów. Kierunkiem jest również mocna integracja wszelkich urządzeń w jeden program, obsługujący cały dom. Coraz więcej inwestorów chce mieć takie rozwiązanie. Nasza firma im to zagwarantuje.


Klimatyzator o standardowym kształcie firmy Samsung

Mieszkaj i Urządzaj

Klimatyzator z obrazem Gustava Klimt „Pocałunek” - Producent LG , model ArtCool Gallery

37


Instalacja elektryczna – podstawa każdego domu Dlaczego

lekceważymy

jedną

z

najważniejszych

instalacji

w

domu,

jakie błędy popełniamy projektując ją oraz montując, wyjaśnia Wojciech Futyma – właściciel znanej szczecińskiej firmy FUTYMA– Systemy Inteligentne.

Mieszkaj i Urządzaj

Prowadzi Pan firmę od ponad 12 lat. Zajmujecie się kompleksowymi instalacjami elektrycznymi w domach oraz przedsiębiorstwach. Czy mógłby Pan wskazać na najczęstsze błędy jakie popełniamy, jeśli chodzi o instalację elektryczną. Najczęstsze błędy zaczynają się już na etapie projektowania budynku. To czym zazwyczaj inwestor kieruje się podczas wyboru projektanta, czy też projektu jest cena. Wielu osobom wydaje się, że projekt jest w zasadzie potrzebny tylko w celu uzyskania pozwolenia na budowę, a potem zapominamy o całym temacie. Natomiast już na etapie projektowym, jeśli następnie będziemy się na nim opierać przy wykonaniu inwestycji, może się wkraść szereg błędów. Dokumentacje, które zostają

38

Przykładowe rozwiązanie centrum sterowania opartego o panel firmy Basalte

wykonane do projektu dotyczącego pozwolenia na budowę nie mają żadnych wymagań technicznych. Często nie odzwierciedlają potrzeb inwestora, a w zasadzie tylko i wyłącznie wizję projektanta czy niekoniecznie zawsze architekta. Mają zawarte w sobie podstawowe kwestie związane np. z ułożeniem zasilania, z wykonaniem jakichś gniazd elektrycznych w pomieszczeniach czy punktów świetlnych.Topodstawyjakiemająbyćwykonane. Ale w żadnym wypadku nie uwzględniają już kwestii aranżacyjnej obiektu, pomieszczeń, czyli tego jak klient sobie życzy, żeby dane pomieszczenie wyglądało. Jeśli projekt nie został wykonany w oparciu o potrzeby klienta, to okazuje się, że nie mamy gniazd w miejscach w których potrzebujemy, a te które już są znaj-

dują się np. za meblami, zasłonami, nie w tych miejscach, gdzie je faktycznie potrzebujemy i gdzie chcielibyśmy z nich skorzystać. Spotyka się Pan z takimi sytuacjami, kiedy klient sam nie wie do końca jak zaaranżuje dom, mieszkanie? Przekazujemy klientowi taką informację, choć pewnie nie jest ona do końca dla niego miła, gdyż bardzo często zleceniodawca nie wie czego chce, budując dom. Nabiera doświadczenia dopiero jak zaczyna w nim mieszkać. Najczęściej problem zdarza się u ludzi, którzy budują swój pierwszy dom w życiu i nie znają swoich potrzeb. Są one określane dopiero w trakcie zamieszkania. Dlatego zawsze zalecamy skorzystanie z pomocy architekta, który pracował

Instalacja wykonana w oparciu o projekt przygotowany w porozumieniu z architektem


już nad wieloma realizacjami. Jest w stanie zaproponować rozwiązania ergonomiczne, dostosowane do potrzeb zainteresowanego. Projekty branżowe również wymagają dużego doświadczenia, we współpracy z firmami takimi jak nasza. Dzięki dużemu doświadczeniu, jesteśmy w stanie podczas projektowania instalacji zaproponować szereg rozwiązań technologicznych i użytkowych, uwzględnić potrzeby innych branż, czy przewidzieć instalacje potencjalnie potrzebne w przyszłości, aby uniknąć wielu problemów na etapie wykonania i eksploatacji. Koordynację prac projektowych najlepiej powierzyć architektowi. W momencie, kiedy nie ma architekta, który spina całość, to klient musi rozmawiać z każdym specjalistą z osobna. I jeszcze koordynować działania między np. konstruktorem, hydraulikami, ludźmi od instalacji grzewczej, elektrycznej itd. A taka koordynacja musi być zapewniona już właśnie w fazie projektu. Najprościej oraz najwygodniej zrobić to przez architekta. Ale chyba zawsze lepiej jest mieć więcej gniazdek niż mniej? Nie do końca. Każdy punkt elektryczny, oświetleniowy, gniazdko generuje koszty. Nie tyle związane z okablowaniem, co z zakupem osprzętu wykończeniowego, kosztami robocizny itp. Lepiej te pieniądze poświęcić na dobry projekt architektoniczny i dzięki temu zbudować coś, co spełni pokładane oczekiwania. Często się zdarza, że klienci chcąc zaoszczędzić, zlecają wykonanie projektu lub montażu instalacji elektrycznej np. komuś z rodziny – jakiemuś wujkowi, który coś tam wie i może potrafi, czy też jakiemuś domorosłemu projektantowi. To nic złego, ale klienci często nie doceniają zagadnień związanych z instalacją elektryczną. Są one traktowane nieco po macoszemu. Nie każdy zdaje sobie sprawę z odpowiedzialności jaka ciąży na tej instalacji. Generalnie każde z urządzeń jakich używamy w domu – grzewcze, chłodzące, kuchenki, okapy, oświetlenie działają dzięki instalacji elektrycznej. Korzystamy z niej bezustannie. Nie ma takiej możliwości, żeby ktoś stwierdził, że instalacja elektryczna w domu jest niepotrzebna. Ale jest często lekceważona. Jest doceniana dopiero kiedy jakieś urządzenie przestaje działać. Inwestorzy często z potrzeby obniżenia kosztów wykonania uciekają się do tego, żeby zlecić instalację jakiemuś znajomemu lub firmie, którzy to nie do końca mają doświadczenie w tych sprawach, nie spełniają określonych norm, nie znają się na montażu itp. Zaczyna się np. układanie przewodów nie w liniach prostych, tylko po najmniejszej linii oporu, robi się szybko, bez zabezpieczeń, oszczędza się, inwestując np. w cieńsze przewody tańsze bezpieczniki czy mniejszą rozdzielnicę. Do tego wszystkiego dochodzi także kwestia estetyki. Często się słyszy na budowie, że instalację i tak tynk przykryje, nie będzie tego widać, nie musi więc to odpowiednio wyglądać. Nie zgadzam się z tym. Wszystko co robimy musi dobrze wyglądać. To jak z producentami samochodów i przewodami w nich umiejscowionymi. Producent wie, gdzie jaki przewód się znajduje, zna rozkład instalacji. W przypadku awarii wie gdzie ją umiejscowić. Podobnie jest w domu. Mając schludnie i zgodnie ze sztuką ułożoną instalację wiemy, gdzie możemy poszukiwać ewentualnej awarii, ale mamy też cenną informację jak nie uszkodzić instalacji np. gdzie zawiesić obraz, gdzie wywiercić jakąś dziurę, czy też gdzie tego uczynić nie możemy. Uszkodzenia są wtedy przewidywalne, łatwiejsze jest ich wykluczenie i łatwiejsza jest konserwacja tej instalacji. Wszystko dzięki temu, że znamy trasy przebiegu kabli. A wbrew pozorom to, jak dokonamy montażu instalacji będzie miało duży wpływ na użytkowanie domu w późniejszym okresie, zarówno dobór przewodów, jak i sposób ich połączenia, odpowiednie zabezpieczenia, ich ułożenie. Od tego wszystkiego będzie później zależeć komfort korzystania z domu a przede wszystkim bezpieczeństwo. Czy to częste zjawisko, że instalacja zawarta w projekcie różni się potem od tej jaka jest zamontowana w ścianie? Sztuką byłoby narysować, ująć w dokumentacji każdy przewód. Oczywiście, jest to możliwe, ale bardzo czasochłonne i kosztowne. Stosowanie odpowiednich reguł przed zamontowaniem instalacji, czyli układanie przewodów w pionach i poziomach jest dużo łatwiejsze niż rysowanie tego w dokumentacji wykonawczej. Istotnym elementem po ułożeniu takiej instalacji jest zrobienie doku-

Rozłożenie instalacji w warstwach izolacyjnych pozwala zapobiegać mostkom termicznym

Przestrzeń elektryczna i teletechniczna w domu jednorodzinnym

Instalacja elektryczna z głównymi trasami kablowymi umiejscowionymi w posadzce


Mieszkaj i Urządzaj

Instalacja fotowoltaiczna umieszczona na dachu domu jednorodzinnego

40

mentacji powykonawczej w formie zdjęciowej, która jest dostarczana klientowi. My tak zawsze czynimy. Żeby w przypadku potrzeby jakiejś ingerencji wiedział gdzie może natknąć się na elementy instalacji kiedy chce coś przykręcić, coś wykuć, tak, aby eliminować potencjalne ogniska uszkodzeń.

jeśli projektant przewidział mniejszą moc kabla lepiej mimo wszystko zwiększyć jego moc na przyszłość. Urządzeń elektrycznych w naszych domach jest coraz więcej, są one coraz mocniejsze. Powoduje to, że nasz pobór prądu z sieci wzrasta. Aby spełnić wszelkie normy bezpieczeństwa kabel musi być o odpowiedniej mocy.

Projekt i wykonawstwo, to chyba jednak nie są jedyne grzechy główne? Te dwa zagadnienia mieszczą w sobie wszystkie pozostałe błędy, jak choćby źle przewidzianą moc przyłączeniową dla obiektu. Załóżmy taką sytuację. Wykonujemy instalację przyłączeniową w formie kabla zasilającego do budynku zgodnie z projektem. Przygotowujemy podjazd, układamy na nim kostkę brukową. Ale nagle przy wykonywaniu instalacji sanitarnej okazało się, że zmieniamy sposób ogrzewania domu na pompę ciepła, którą chcemy grzać i chłodzić. Pompa ciepła jest to urządzenie elektryczne, pobierające prąd z sieci. Ale nie było to przewidziane w projekcie elektrycznym. Okazuje się, że mamy za mało mocy. Chcemy ja zwiększyć. A to powoduje, że musimy zwiększyć przekrój kabla zasilającego cały budynek. Nie zostało to przewidziane w fazie projektowej, czy też na etapie wykonawstwa. Musimy więc rozebrać cały polbruk i przerzucić kabel od nowa. To dodatkowy stres dla inwestora i koszty związane z modernizacją budynku. Zawsze warto w projekcie rozbudować możliwości instalacyjne pod przyszłe potrzeby klienta. Może dziś ich nie będzie potrzebował. Ale może za jakiś czas będzie chciał np. mieć klimatyzację. Trzeba przewidzieć takie rozwiązania i okoliczności. Nawet

A jak to jest w przypadku fotowoltaiki, tak teraz modnej? Dużo się mówi ostatnio o wzroście napięcia w sieci w wyniku dużej ilości nowych instalacji PV. Im lepsze mamy przyłącze do sieci, tym będziemy w lepszej sytuacji. Np. w momencie, kiedy nasi sąsiedzi, którzy też będą posiadali instalację fotowoltaiczną, z gorszym przyłączem uzyskają graniczne napięcie falownika 253V i przestaną produkować energię. Nasz falownik jeszcze tego napięcia nie osiągnie i będziemy mieli łatwiejszą kwestię z przesłaniem energii do sieci energetycznej. Straty w przesyle będą niższe, jeśli będziemy mieli to przyłącze lepiej przygotowane niż u sąsiada. Czy ilość obwodów w instalacji ma znaczenie dla jej funkcjonowania? Jeszcze na etapie projektowym powstaje problem niedostatecznej ilości obwodów przewidzianych w instalacji. Z punktu widzenia oszczędności wykonanie instalacji opiera się na jak najmniejszej ilości kabli wychodzących z rozdzielnicy. Powoduje to, że jest ona mniejsza. Pojedyncze przewody, które dotyczą dużej ilości gniazd nie są w stanie dostarczyć tyle mocy, ile potrzebujemy dla wszystkich podłączonych urządzeń. Szczególnie dotyczy to łazienki, kuch-

ni czy pomieszczeń technicznych. Jakakolwiek awaria w danym obwodzie powoduje wyrzucenie wszystkich elementów na nim się znajdujących. Czyli załóżmy, że dotyczy to oświetlenia w całym domu i robimy to na jednym bezpieczniku. Jeżeli któraś z żarówek zostanie uszkodzona, dochodzi do zwarcia i automatycznie nie mamy światła w całym domu. Ponowne włączenie bezpiecznika spowoduje jego „wywalenie” a my będziemy szukać usterki po ciemku. Ilość obwodów wychodzących z tej rozdzielnicy daje nam możliwość łatwiejszej identyfikacji potencjalnych uszkodzeń. Ale też daje nam pewien komfort działania - pomimo uszkodzenia możemy nadal korzystać z instalacji, choć w ograniczonym zakresie. A co z uziemieniem? To jeden z kolejnych głównych błędów popełnianych w trakcie budowy. Brak uziomu, czyli uziemienia – elementu niezbędnego do prawidłowego funkcjonowania urządzeń w domu, ale przede wszystkim dbający o nasze bezpieczeństwo. Jest często bardzo źle wykonany albo źle przygotowany jeszcze w czasie projektowania. Podstawowym elementem uziemiającym budynki, wymaganym przez przepisy, jest uziom fundamentowy. Niestety, na tym tle dochodzi często do spięć dwóch branż – wykonującej fundamenty i elektrycznej, która powinna wykonać uziemienie. Najczęściej inwestor zgłasza się do firmy wykonującej instalacje elektryczne zbyt późno, kiedy inwestycja jest już w stanie surowym lub surowym – zamkniętym i chciałby, aby ad hoc wykonać uziom. To duży błąd. Najlepiej z tą sprawą zgłosić się na etapie wykonywa-


nia fundamentów, wtedy należy w nich przewidzieć uziom. Powinien być wykonany w oparciu o właściwe wytyczne i normy. Częstym błędem jest pomijanie kwestii galwanicznego połączenia zbrojenia między sobą, żeby ten uziom był skuteczny. Najczęściej wykonawca fundamentu wyprowadza jedynie kawałek jakiegoś płaskownika przyspawanego do zbrojenia w fundamencie tylko w jednym miejscu. Takie uziemienie może dawać złudzenie, że jest wykonane dobrze. A tak naprawdę pomiędzy drutami zbrojeniowymi nie mamy żadnego galwanicznego połączenia, które powodowałoby, że ten uziom będzie kompletny i w 100 proc. pewny.

Proces integracji systemu wentylacyjnego z systemem automatyki budynkowej.

Zapominamy także o instalacji elektrycznej zewnętrznej. Często nie przewiduje się, nawet na etapie projektowania, kwestii zagospodarowania elektrycznego terenu wokół domu. Chodzi o urządzenia, które mogą być w przyszłości zamontowane. Dzisiaj ich nie ma, no to nie robimy też instalacji, do której mogą być przyłączone. Potem jednak się okazuje, że znowu musimy ten przykładowy już polbruk nieszczęsny rozbierać, bo np. światłowód pojawił się na działce i trzeba go doprowadzić do budynku. Podobnie jest z elementami związanymi z oświetleniem ogrodu, ze sterowaniem, podlewaniem, z zasilaniem bramy wjazdowej czy też domofonem. To są aspekty często pomijane, a bardzo istotne. Często też w domach pomija się właściwe potraktowanie sieci teletechnicznej i komputerowej, bo przecież „wszystko działa na wifi”. Potem się okazuje, że to wifi tak do końca to jednak nie działa. Mimo wszystko najlepiej przewidzieć np. gdzie będziemy chcieli mieć i ile odbiorników TV w domu. Jakakolwiek zmiana aranżacji w domu spowoduje, że możemy w danym pomieszczeniu nie mieć zasilenia w media. Nawet jeśli uważamy, że dziś telewizji nie oglądamy lub nie jest nam niezbędna, to weźmy pod uwagę, że może kiedyś będziemy chcieli ten dom sprzedać. Niech więc on będzie kompletnie przygotowany pod potrzeby każdego użytkownika. Do tego dochodzą także kwestie monitoringu, alarmu, domu inteligentnego. Każdy inwestor musi sobie odpowiedzieć na pytanie czy stać go na oszczędzanie, bo w przyszłości może się to zemścić. Jeśli nawet czegoś nie używasz, to kabel jest elementem najtańszym w formie wykonania na etapie budowy. Kilka kolejnych nie powoduje podniesienia budżetu o 100 proc. a jednak w przyszłości może pozwolić nam zaoszczędzić duże pieniądze. Częstym błędem jest także niedocenianie kwestii pomiaru sprawdzającego całość instalacji. Protokół odbioru traktuje się lekceważąco. Tylko po to, żeby otrzymać pozwolenie na użytkowanie. Takie podejście powoduje, że pomiary instalacji elektrycznej są często po prostu niewykonywane lub wykonywane zdawkowo. Do końca więc nie wiemy na jakim wózku jedziemy. Warto robić pomiary instalacji raz na pięć lat, zgodnie z przepisami prawa, żeby weryfikować jakie zmiany w niej następują. Od tego może zależeć nasze bezpieczeństwo, życie i zdrowie.

Pomiar sprawdzający impedancji pętli zwarcia instalacji elektrycznej

autor: ds./ foto: Futyma Mieszkaj i Urządzaj

tel. +48 512 282 597 | biuro@futyma.pl | www.futyma.pl

41


Wentylacja ciszą Zanieczyszczenia środowiska, w którym żyjemy, nie dotyczy tylko po-

wietrza, wody czy gleby. Negatyw-

ny wpływ na nas ma również hałas. Nie wszyscy zdają sobie sprawę

z tego, ale odgłosy ruchu ulicznego, przejeżdżających samochodów, robót ulicznych a także dźwięki zwią-

zane z działaniem przemysłu, czyli wszystko co wiąże się z miejskim zgiełkiem, niekorzystnie oddziału-

je, zarówno na zdrowie fizyczne jak

i psychiczne. W tym przypadku cisza

jest błogosławieństwem. Gdzie ją znaleźć? Najlepiej w domu.

Super ciche zawory wentylacja

Mieszkaj i Urządzaj

Pompa ciepła bardzo cicha Vaillant

42


Pompy ciepła gruntowa pasywne chłodzenie

Centrale wentylacyjne zehnder, super ciche

– Aglomeracje miejskie radzą sobie z niwelowaniem hałasu w różny sposób, wykorzystując do tego specjalne systemy – mówi Hubert Marzyński, właściciel HMI, firmy instalującej systemy wentylacyjne, ogrzewcze i sanitarne. – Są to np. samochody elektryczne, bariery dźwiękoszczelne, systemy absorbujące hałas. Umiejętne zarządzanie miejską zielenią, poprzez np. sadzenie drzew, budowanie zielonych ścian, również zawiera się w tych działaniach. Ochrona przed hałasem dotyczy także budynków, w tym naszych domów. W wielu, inwentaryzowanych, ale nie wykonanych przeze

mnie, instalacjach wentylacji, napotkałem spory dyskomfort akustyczny. Wydawać by się mogło, że to tylko wentylacja mechaniczna, która przecież służy czemuś innemu. Jednak jej działanie nie może nam przeszkadzać. – Dobra wentylacja nie tylko powinna dbać o dobrą jakość powietrza w danym pomieszczeniu, ale także nie zakłócać naszego spokoju – przekonuje Hubert Marzyński. – Mówiąc o skutecznej wentylacji, mówimy o wydajnej, a jednocześnie takiej, która w ramach swojej wydajności nam nie dokucza.

Nie dokucza, szczególnie, gdy wracając po intensywnym dniu, zmęczeni, chcemy zwyczajnie odpocząć, uciec od miejskiego zgiełku. Nawet jeśli w naszym domu panuje odpowiedni klimat pod względem temperatury, wilgotności i jakości powietrza, zanieczyszczenie tego hałasem zniweluje nasze starania i mówiąc wprost – z relaksu nici. – Jeśli chodzi o tę część to mamy bardzo dobre doświadczenia z systemami firm Vasco i Zehnder, które faktycznie chronią nas przed zanieczyszczeniem jakim jest hałas – mówi szef HMI. – Przebywając w domu, w którym jakość powietrza jest lepsza niż

Mieszkaj i Urządzaj

Centrala wentylacyjna vasco super cicha

Pompa ciepla gruntowa 43


na zewnątrz, nie tylko upajamy się tym faktem, ale także wszystko się odbywa w zupełnej ciszy.

Centrala wentylacyjna zehnder

Kolejnym kluczowym elementem, który ma wpływ na naszą bytność w domu i wszystko co się z tym wiąże jest chłodzenie. Najpopularniejszym rozwiązaniem jest klimatyzator. Działa natychmiastowo i nie jest specjalnie drogim urządzeniem, ale ten klasyczny, mimo wszystko, wydaje dźwięk. – Co prawda na rynku dostępny jest duży wybór klimatyzatorów, które mają coraz niższy poziom hałasu, ale jest też inny sposób – zapewnia Hubert Marzyński. – Mam na myśli chłodzenie płaszczyznowe. Polega to na tym, że ta sama warstwa płaszczyznowa służąca do ogrzewania domu zimą, czy będzie to ogrzewanie podłogowe czy ścienne, latem służy nam do chłodzenia budynku. Do tego odbywa się to bez zakłócania harmonii ciszy. Co jeszcze jest istotne, montując taki system, klimatyzacja nie jest już nam potrzebna. Siedząc w domu cieszymy się nie tylko świeżym powietrzem, ale kiedy na zewnątrz jest upał, korzystamy z przyjemnego chłodu, a wszystko odbywa się w zupełnej ciszy. Niezastąpionym do tego efektu jest pompa ciepła. – Ósmy rok dbamy, aby takie systemy służyły naszym klientom – przypomina właściciel marki HMI. Odpowiednia wentylacja nie tylko spełnia swoją role, ale także świetnie uzupełnia dwa inne nowoczesne i ekologiczne systemy, dzięki którym komfort naszego mieszkania wzrasta. Chodzi o fotowoltaikę i pompy ciepła. Warto brać te trzy elementy pod uwagę przy budowie np. domu. – To trio idealne, które się wzajemnie uzupełnia i które daje wymierny efekt ekonomiczny – dodaje pan Hubert. – Oszczędzamy nie tylko pieniądze, ale także dbamy o nasze zdrowie, nie zakłócając własnego świętego spokoju.

Mieszkaj i Urządzaj

tekst: Aneta Dolega foto: materiały prasowe

44

Pompa ciepła gruntowa chłodzenie


Firma HMI oferuje kompleksową usługę instalacyjną obejmującą projekt, dostawę i montaż w zakresie systemów wentylacji, systemów grzewczych i chłodzenia, instalacji hydraulicznych oraz systemów sanitarnych. Każdy system jest zaprojektowany, wykonany oraz od początku przemyślany w taki sposób, aby zwiększyć efektywność w zakresie ogrzewania i chłodzenia, poprawiać parametry jakości powietrza, a także dbać o niskie koszty eksploatacji.

Oferta firmy obejmuje: pompy ciepła powietrzne i gruntowe, wentylacje z odzyskiem ciepła (rekuperacja), kotłownie gazowe, ogrzewanie centralne, ogrzewanie i chłodzenie podłogowe, ogrzewanie i chłodzenie grzejnikowe, uzdatnianie wody, instalacje hydrauliczne, (woda użytkowa i kanalizacja), odkurzacze centralne, automatykę sterującą instalacjami.

Hubert Marzyński, właściciel HMI

Mieszkaj i Urządzaj

HMI Hubert Marzyński, ul. Z. Moczyńskiego 138, 70-492 Szczecin | tel. 534 699 900 | biuro@hmi.info.pl www.hmi.info.pl | www.instagram.com/hmi_szczecin | www.facebook.com/hmi.info

45


Projekt kuźnia

– dom niepowtarzalny

Mieszkaj i Urządzaj

Czy przerobienie budynku gospodarczego albo stodoły na stylowy dom jednorodzinny jest możliwe? Okazuje się że tak i taki trend staje się co raz bardziej popularny, szczególnie w przypadku adaptacji nikomu już nie potrzebnych stodół. Jest to znacznie ciekawsza i często tańsza inwestycja niż wybudowanie budynku od postaw. Dostajemy w swoje ręce coś, co ma swoją historię, coś co służyło człowiekowi, ale w innym celu. Obiekt z duszą, który potrzebuje tylko tego, by ktoś tchnął w niego nowe życie.

46


Choć słowo „stodoła” najczęściej pojawia się w przypadku tego rodzaju inwestycji to jednak przeróbki dotyczą także innych budynków. Znany szczeciński projektant Jacek Kolasiński, w taki właśnie sposób stworzył swój wymarzony dom. Przerobił w tym celu stary budynek, który przed wojną służył jako kuźnia. Znajdujący się na malowniczym Osowie, w momencie remontu był niemal kompletną ruiną. Kolasiński posiadał już doświadczenie w przerabianiu pomieszczeń – sam mieszkał na zaadaptowanym przez siebie poddaszu, znajdującym się na ul. Słowackiego, z pięknym widokiem na jezioro Rusałka. Marzyło mu się jednak coś większego, ale coś takiego co byłoby oryginalne i stanowiłoby dla niego, jako projektanta, wyzwanie. – Spędziłem trochę czasu na poszukiwaniach budynku pod dom – mówi. – Osowo nie było przypadkowe – to moja ulubiona dzielnica Szczecina. Z jednej strony położona blisko centrum, z drugiej dająca przyjemne złudzenie, że mieszka się gdzieś daleko za miastem, prawie w lesie. Przed drugą wojną światową, obiekt był kuźnią i małym budynkiem dla sezonowych pracowników, którzy pracowali w otaczającym go sadzie. – Fajne położenie a do tego nietypowa działka – mówi projektant. – Obok domu znajduje się wewnętrzne patio i oddzielający je od sąsiada, który ma stolarnię, stuletni mur. Dom ma 140 m2 powierzchni. W środku jest kuchnia, która ma 7 metrów wysokości i salon, którego sufit znajduje na wysokości 6 metrów. Nie ma takiego drugiego domu. W trakcie remontu, który trwał dwa lata, starano się zachować wiele oryginalnych elementów architektonicznych znajdujących się wewnątrz tego budynku. Najważniejszym celem projektu było stworzenie otwartej przestrzeni, która wydaje się większa niż w rzeczywistości i rozjaśnienie jej poprzez wprowadzenie dużej ilości światła. Ściany pokryte naturalnym tynkiem zostały pomalowane farbą w białym kolorze z domieszką szarego. W niektórych miejscach pozostawiono widoczne ceglane ściany. Szafki kuchenne i wysoki biały regał w kuchni zostały indywidualnie zaprojektowane przez Jacka.

Mieszkaj i Urządzaj 47


Mieszkaj i Urządzaj

W salonie i kuchni znalazła się kolekcja duńskich krzeseł i foteli z lat 40-tych, 50-tych i 60-tych zaprojektowanych przez: Kofod Larsen, J. L Moller, Harry Ostergaard, Bruno Mathsson i Hans J. Wegner. – Remont takiego budynku i jego adaptacja to spore wyzwanie i przygoda – stwierdza Jacek Kolasiński. – Wydaje się to nieco tańszą inwestycją niż kupno domu czy wybudowanie go od podstaw, ale tak naprawdę jest to najtrudniejsza do wycenienia inwestycja. Dzieje się tak, gdyż w trakcie remontu możemy trafić na tzw. „niespodzianki”. To są zazwyczaj bardzo stare budynki, często bez zachowanego planu budowy. I w tym przypadku bardzo ważne jest wsparcie fachowca, który profesjonalnie oceni taki obiekt od strony technicznej.

48

Pomimo, iż adaptując taki budynek, mamy czasem do czynienia z nie do końca znaną nam materią, efekt finalny jest zachwycający. – Oczywiście można w ciekawy sposób zaprojektować zupełnie nowy dom – mówi projektant. – Jednak nic nie sprawia takiej przyjemności jak tworzenie czegoś nowego na zgliszczach starego. Sam proces jest bardzo fascynujący. Poza tym, jak już wcześniej wspomniałem, co świadczy o niezwykłości takiego budynku to fakt, że nie ma takiego drugiego domu.

autor: Aneta Dolega/ Foto: Karolina Bąk


Mieszkaj i Urządzaj

49


Komfortowa jakość odpoczynku Bizzarto i Befame. To producenci mebli znanych, popularnych i cenionych przez użytkowników. Z propozycjami obu firm można się zapoznać w ofercie szczecińskiego salonu Madras Styl.

Mieszkaj i Urządzaj

Bizzarto, to kolekcja modułowych mebli tapicerowanych. Pozwala na tworzenie różnorodnych zestawień – sof o dowolnej liczbie siedzisk oraz narożników o kształcie i wielkości dostosowanych do wymiarów wnętrza. Dzięki temu możesz samodzielnie dopasować swój mebel do oczekiwań i wymagań całej rodziny. Ale ta marka proponuje także meble, które nie wychodzą z mody mogąc służyć przez wiele lat nie tracą na stylu i guście. Na pewno należy do nich „Manhattan”. To bardzo wygodna kolekcja wypoczynkowa.

50

Jest bardzo miękka, zapewnia komfortowy relaks. Gdy na niej usiądziesz, poczujesz jak Twoje ciało przyjemnie zanurza się w mebel. To zasługa pierza znajdującego się w poduszkach oparciowych oraz połączenia pianki wysokoelastycznej z tzw. „memory foam” w poduszkach siedziskowych. Manhattan ma wysokie oparcie, można na nim przyjemnie oprzeć głowę, co zwiększa wygodę wypoczywania.

Mała poduszeczka, której położenie można regulować, jest dodatkowym elementem podwyższającym komfort. Kolekcja ma wysokie nóżki, które dodają jej lekkości oraz składa się z kilku modułów. Samemu więc można zdecydować o wielkości i kształcie zestawienia elementów – zapewnia Małgorzata Mądraszewska-Stefanek, właścicielka szczecińskiego salonu Madras Styl. Natomiast Optimus to kolekcja, która wkomponuje się w praktycznie każde nowoczesne wnętrze, ze względu na nienarzucające się wzornictwo. Wysokie, srebrzyste nóżki i brak boczku z jednej strony sprawiają, że prezentuje się dość lekko i nawet w mniejszych pokojach nie będzie przytłaczał. Narożnik ma funkcję spania. Głębokość jego siedzisk można regulować, przesuwając oparcie, dopasowując je do indywidualnego poczucia wygody, a także wzrostu osoby wypoczywającej. W pufie znajduje się pojemnik na pościel. Bizzarto proponuje także


kolekcję mebli ogrodowych, tapicerowanych. Mogą spędzać cały rok na świeżym powietrzu, zarówno latem jak i zimą. Nie trzeba ich chować, gdy pada deszcz, ponieważ są wykonane w dwóch technologiach: całkowicie wodoodpornej – po deszczu wystarczy przetrzeć je suchą, czystą ściereczką i można na nich usiąść lub „watergoesthru”, która sprawia, że woda przepływa przez tkaninę jak przez sitko. Potrzebuje godziny na słońcu, aby wyschnąć. Komponenty użyte do ich produkcji sprawiają, że są one odporne na warunki atmosferyczne – deszcz, śnieg, promieniowanie UV, wysokie i niskie temperatury. W salonie Madras Styl znaleźć można także propozycje innego cenionego producenta – firmy Befame To przede wszystkim meble charakteryzujące się niebanalnym designem i wysoką jakością wykonania nawet najdrobniejszych elementów. Kolekcja Befame to propozycja dla osób szukających wyróżniających się mebli, podkreślających niebanalny styl pomieszczenia. Ich wyjątkowy charakter tworzą bardzo wygodne, miękkie siedziska, specjalne marszczenia i zewnętrzne przeszycia. Kolekcja Befame jest idealna dla osób, które poszukują odważnych, designerskich rozwiązań i nie znoszą nudy w swoim domu.

autor: ds. / foto: materiały prasowe

Mieszkaj i Urządzaj

MADRAS STYL meble i światło ul. Małopolska 9 70-514 Szczecin tel. 530 686 461 /madrasstyl2008 /madrasstyl2008

51


Ekspozycja lokalnego designu design IN Gdansk – Polish Culture Trip

Więcej niż meblościanka „Dom Polski. Elementarz Dizjanu”, to wyjątkowy projekt promujący i prezentujący najlepsze

Mieszkaj i Urządzaj

obiekty wchodzące w skład polskiego dizajnu oraz polskie wzornictwo przemysłowe.

52

Projekt jest realizowany w formie wystaw, które, odbywają się w kilku największych miastach Polski, ale także w mniejszych miejscowościach. Pomysłodawczynią tego przedsięwzięcia jest szczecinianka Monika Petryczko, przesz stowarzyszenia MiastoHolizm. „Dom Polski” został ostatnio doceniony na Łodź Design Festival – najważniejszej imprezie w kraju poświęconej designowi. Skąd u Ciebie się wzięło zainteresowanie designem, do tego stopnia, że postanowiłaś go promować w całej Polsce i nie tylko? Od zawsze lubię przedmioty. Te, które noszą w sobie jakieś osobiste historie – wszelkiego rodzaju starocia znajdowane na miejskich targach, jak i te całkiem nowe, prezentujące swój urok poprzez kształt, użyte materiały i nierzadko noszące w sobie szczególną np. ekologiczną ideę. Świadomie odbierany dizajn pojawił się w moim życiu podczas pierwszych Design Days, które współorganizowałam w szczecińskiej OFF Marinie. To w tym kreatywnym miejscu, wypełnionym mnóstwem ludzi o totalnie otwartych głowach, pełnych pomysłów, podczas, w zasadzie pionierskich takich spotkań z wzornictwem w Szczecinie, zwrócił moją uwagę. Wtedy to pozna-

łam Olę Kozłowską z berlińskiego concept store’u „NO WÓDKA”, Megi Malinowsky ze światowej już teraz marki TABANDA. To także wtedy rozpoczęła się moja przyjaźń z Małgorzatą Czyńską – pisarką i krytyczką sztuki, z którą do tej pory kuratorsko

współpracuję. Szybko więc moje zainteresowania szczecińskim dizajnem rozszerzyły się na polskie wzornictwo przemysłowe i właśnie w nim rozkochałam się na dobre. Efektem tego były wystawy organizowane w Brukseli, Kopenhadze, a także najwięk-


szych polskich miastach z Gdańskiem, Poznaniem i Łodzią na czele. Co też istotne, podczas naszych podróży z wystawami, nie zapominaliśmy o mniejszych miejscowościach. Dlaczego polski design? Co jest w nim takiego wyjątkowego? Myślę, że to kwestia zarówno sentymentu, jak i tożsamości. Gdy pasjami przeglądam katalogi pełne polskich obiektów, wytwarzanych od czasów powojennych, jest dla mnie kluczowe, aby wiedzieć, gdzie te przedmioty były produkowane. Krajobraz jakiego miasta wzbogacały, z jakiej fabryki porcelany, huty szkła czy z jakich zakładów meblarskich pochodziły. Zawsze stoi za tym jakaś opowieść, a więc i jakiś człowiek w jakimś domu, w jakimś miasteczku. I tak w Szczecinie pewnie nieodłącznie w obrazek wpisują się sprzęty z Goleniowskiej Fabryki Mebli, w gdańskiej kuchni z pewnością znajdzie się trochę tradycyjnej ceramiki z Kaszub, na Dolnym Śląsku kwieciste zastawy z Bolesławca czy szkło od prof. Horbowego. Pewnie na co trzecim krześle znajdziemy etykietę z Radomska, GFM-u – Gościńskich Fabryk Mebli czy ze Swarzędza. Trudno jednak mówić, że polski dizajn coś wyróżnia na tle innych krajów. Za jedynie polskie, narodowe i niepowtarzalne wzornictwo można uznać styl zakopiański stworzony przez Stanisława Witkiewicza w latach 90. XIX w. Cała reszta, w dużym uproszczeniu, jest po prostu europejska/światowa. „Dom Polski. Meblościanka z pikasami.” – Małgorzaty Czyńskiej to główna inspiracja całego projektu o nazwie „Dom Polski. Elementarz Dizajnu”, którego jesteś autorką. Dlaczego ta książka jest taka ważna i co w niej znalazłaś inspirującego? W książce znalazłam przede wszystkim wielokulturowość stanowiącą o polskim domu. Tytuł, sugeruje „stuprocentowo Ptaszki proj. Kuznia Skaly

Dom Polski w Szczecinie

polską zawartość”, ale sednem tej lektury jest myśl, że to, co prawdziwie polskie jest wielokulturowe, wielorakie, barwne i nieoczywiste. W tym duchu zorganizowałyśmy z Małgorzatą całą wystawę – nie tylko prezentując na niej przedmioty wspomniane w książce, ale także pytając widza co stanowi o jego domu, „domu polskim” właśnie. Szczególnie poruszające w tej kwestii były wernisażowe rozmowy na tzw. Ziemiach Odzyskanych, na terenie których jak wiadomo przedmioty domowe, nierzadko zastane lub przywiezione przez ludność napływową, opowiadają bardzo ciekawe historie. W tym kontekście dizajn jest dla nas nie tylko pięknym, użytkowym przedmiotem, ale także bohaterem dzisiejszego i niegdysiejszego świata.

rozmawiała: Aneta Dolega / foto: materiały prasowe

Mieszkaj i Urządzaj

Ostatnio Twój projekt został doceniony na Łódź Design Festival. Jak traktujesz takie sukcesy? Obecność na największym festiwalu dizajnu w Polsce (i to w doborowym towarzystwie), to ogromne wyróżnienie. Pięknie się złożyło, że nasza wystawa sąsiadowała z ekspozycją Instytutu Wzornictwa Przemysłowego, przez co tym bardziej czujemy się docenieni. Prawdę powiedziawszy, to już drugi raz, kiedy odwiedzamy Łódź podczas festiwalu – wcześniej byliśmy tam z naszym mobilnym kontenerem, w którym także prezentowaliśmy polski dizajn z kilkunastu regionów Polski. Wracając jednak do „teraz” z naszym pierwszych wrażeń wynika, że wystawa „Dom Polski” bardzo się podobała i kto wie, czy nie odwiedzi jeszcze w tym roku kilku innych miejsc.

Porozmawiajmy chwilę o polskim dizajnie, który promujesz. Jakich projektantów warto znać i dlaczego? Mam na myśli postacie z przeszłości i współczesnych twórców. Lista oczywiście jest bardzo długa, ale jest kilka/kilkanaście postaci, które wymienia się jednym tchem. Z przepięknej, meblowej przeszłości lat 50.,60.,70. z pewnością przemawiają do nas popularni projektanci – Józef Chierowski i Rajmund Hałas – boom na ich fotele i krzesła trwa nieprzerwanie. Warto przyjrzeć się doskonałym formom, które proponowała Teresa Kruszewska, Roman Modzelewski – ich projekty z lat 50., 60., 70. są niebywale nowoczesne. Cofając się zaś do czasów Spółdzielni Artystów Plastyków „Ład”, powstałej jeszcze w 1926 r. a kontynuującej swoją działalność po 1945 r., to w zasadzie na uwagę zasługują wszystkie trzy pokolenia wywodzących się z niej twórców. Tu przede wszystkim: Marian Sigmund, Czesław Knothe, Hanna Lachert, Władysław Wincze. Ach! No i koniecznie Maria Chomentowska związana z IWP. Kultowe w tamtych czasach, a powracające dziś na salony są wszelkiej maści „pikasy”, czyli figurki projektowane przez genialnych artystów. Taka też była koncepcja, aby figurki w końcu potraktować poważnie, a nie jak sowizdrzalską „durnostojkę” I tu w sukurs przyszli: Lubomir Tomaszewski, Henryk Jędrasiak, Hanna Ortwein – te pikasy to dzieła sztuki. Szkło z tamtych lat to z pewnością prof. Z. Horbowy i małżeństwo Drostów – specjalizujące się m.in. w serii „Asteroid” – towar także nabierający dziś na znaczeniu a i na aukcjach coraz droższy.

53


Rajmund Halas Mebloscianka / fot. Marcin Koniak

Jan Sylwester Drost - Asteroid fot. Paweł Bobrowski

Lubomir Tomaszewski - Wielbłąd Cmielow fot. Paweł Bobrowski

Ludomir Tomaszewski - serwis Dorota fot. Paweł Bobrowski

Teresa Kruszewska - Muszelka fot Paweł Bobrowski

Mieszkaj i Urządzaj

Dizajn współczesny to plejada nazwisk: innowacyjny i zarazem najbardziej eksportowy towar z Polski Oskar Zięta – jego technologia FIDU nieprzerwanie zadziwia, Krystian Kowalski, Maja Ganszyniec i jej marka NURT – kłaniająca się rodzimym zasobom takim jak polskie drewno czy kamień polny, Tomasz Augustyniak, Tomek Rygalik, Dorota Koziara, wspomniana TABANDA, ekologiczny i z pomysłem MALAFOR, który proponuje m.in. fotele dmuchane z samochodowych poduszek powietrznych. Pięknie kłaniająca się tradycji rzemiosła Kuźnia Skały i ceramiczne cuda, nieprzerwanie od lat projektowane przez Marka Cecułę.

54

Czym według Ciebie charakteryzuje się polski dizajn? Trudno mówić o polskim dizajnie jako o charakterystycznym nurcie czy stylu. Polski dizajn to przede wszystkim polscy projektanci. Na przykład Oskar Zięta twórca nowatorskiej technologii FIDU. Technologia FIDU to metoda obróbki stali formowanej pod ciśnieniem. Płaski zespa-

wany obiekt pod nadmuchaniu staje trójwymiarowy – znajduje to zastosowanie w przeróżnych dziedzinach przemysłu. Brytyjski magazyn „Wired” nazwał projekty Zięty „meblami przyszłości”. Obok Zięty na szczególną uwagę zasługuje m.in. Maja Ganszyniec projektująca nie tylko dla IKEA, ale także z dużą uważnością prowadzącą swoją autorską markę NURT, w której czerpie inspiracje z regionu. Co ważne na liście zwycięzców nagrody RED DOT, czyli najbardziej prestiżowej nagrody w dziedzinie wzornictwa przemysłowego na świecie znajduje się wielu projektantów z Polski – m.in. Tomasz Augustyniak, MALAFOR, czy w 2020 r. Marta Niemywska-Grynasz i Dawid Grynasz. Meblościanka – symbol PRL-u i braku dobrego gustu czy jednak niedoceniany mebel? Wszystko jest kwestią perspektywy. Myślę, że gdybyśmy dziś mieli do wyboru jedynie meblościanki, nie znosilibyśmy ich, podobnie jak nasi rodzice. Nie znaczy to jednak, że to były złe projekty – wręcz przeciwnie

– doskonale przemyślane, tworzone z myślą o dostępnych wówczas niewielkich pomieszczeniach. A meblościanka Kowalskich i jej wielofunkcyjność to absolutny hit. Dziś wiele podobnych rozwiązań z zachwytem obserwujemy np. u szwedzkiego giganta, a śmiało można powiedzieć, że podobnych pomysłów na mebel w czasach PRL-u projektanci mieli także bardzo dużo. Oczywiście nie zawsze w tamtym okresie jakość szła w parze z ideą, ale takie niestety były czasy. Bardzo podoba mi się idea dizajnu demokratycznego – pojęcie wprowadzone zresztą przez IKEA – a jego początki upatruję właśnie w meblościankach z PRL-u. Twoje ulubione elementy wyposażenia domu? Krzesło i jeszcze raz krzesło. Oszalałam na punkcie krzeseł, usprawniłam oko w rozpoznawaniu modeli i co więcej szukam na aukcjach w internecie, kupuję, odnawiam i zbieram. Dziękuję za rozmowę.


Think Pink! Salonowe Inspiracje

6

1

2

5 3

4 8 7

1. Unfold lampa / Designzoo - 749 PLN 2. Ambit - lampka wisząca różowa jasna / Designzoo - od 749 PLN do 1399 PLN 3. Krzesło J52G - bujany fotel różowy / Designzoo - 2619 PLN 4. Zegar na ścianę Kleks / Flexistyle - 115 PLN 5. Pufa Sako worek xxxl / Pufy.pl - 129 PLN 6. Poduszka Level różowa / Moodi - 139 PLN 7. Sofa Candy 3 / Agata Meble - 2099 PLN 8. Cerisier2 poszewka / HOME&You - 45 PLN


Meble Sunro – ogrodowy luksus Lato, wakacje, czyli urlop lub tylko weekendowy odpoczynek. Ale to najlepszy czas na relaks i rekreację na świeżym powietrzu. Choćby tylko w przydomowym

ogrodzie, ogródku, tarasie lub na działce. Komfort spędzania wolnego czasu zapewnią

meble ogrodowe znanej szczecińskiej firmy Sunro. Z nimi i dzięki nim wypoczynek

Mieszkaj i Urządzaj

to przyjemność oraz wygoda na najwyższym poziomie.

56


Szczecińska, rodzinna firma Sunro, to marka już sprawdzona na rynku i ciesząca się renomą solidnego partnera. Klient oraz jego potrzeby związane z relaksem, rekreacją i wypoczynkiem są głównymi celami jej działalności. Firma zapewnia pełną ofertę m.in. mebli ogrodowych charakteryzujących się niebanalnymi, nowoczesnymi, stylowymi, gustownymi i wysmakowanymi rozwiązaniami. To propozycje pełne wygody i funkcjonalności, dopasowane do istniejących warunków. To najwyższy poziom luksusu w polskiej specjalności – gościnności. Meble wykonane są z doskonałych materiałów sprawdzających się nawet w ekstremalnych warunkach atmosferycznych. To m.in. wyjątkowo odporne gatunki drewna, rodzaje kamienia, metali

Mieszkaj i Urządzaj 57


oraz trwałe materiały kompozytowe. To także nowoczesne oblicze mebli – niebanalne projekty, linia, forma, styl, prezencja, kolorystyka, gatunkowość materiałów wykończeniowych. Oferta Sunro to meble nie tylko funkcjonalne, ale także szykowne i wykwintne. Umożliwiają wygodne spędzanie czasu poza domem, na świeżym powietrzu np. na tarasie lub w przydomowym ogrodzie. Meble, dzięki którym można luksusowo zaaranżować tę przestrzeń, to najbardziej aktualne trendy w światowym wzornictwie oraz gwarancja elegancji i dobrego gustu. Kanapy, narożniki, stoliki, ławy, krzesła, fotele, leżaki i tzw. wypoczynki wykonane z materiałów o najwyższej jakości. To meble luksusowe – łatwo komponujące się z otoczeniem, zapewniające bezstresowy wypoczynek i bardzo wygodne. Bo jak mawiała sławna projektantka mody Coco Chanel: „luksus musi być wygodny, inaczej nie jest luksusem”. To wszystko oferuje Sunro – meble, które powstały i powstają dzięki wyjątkowym pomysłom designerskim, z oryginalną estetyką, świeżą kolorystyką oraz stylowymi rozwiązaniami wzorniczymi i wykonawczymi.

Mieszkaj i Urządzaj

autor: ds. foto: materiały prasowe

58


www. sunro.pl | tel. 665 667 658


Na dobranoc i dzień dobry

Mieszkaj i Urządzaj

Jedno z odwiecznych marzeń człowieka – wyspać się za wszystkie czasy w wygodnym łóżku na superwygodnym materacu. Nowoczesne technologie stosowane przez projektantów i wykonawców pokazują, że marzenia można spełnić zapewniając komfort snu nawet najbardziej wymagającym użytkownikom. Takie są na pewno meble do sypialni jakie proponuje szczecińska firma Madras Styl.

60

Na rynku pojawiają się meble wykorzystujące najnowsze osiągnięcia nauki i techniki. Do takich na pewno należą meble oferowane przez markę Senactive m.in. łóżka systemowe. Eleganckie, funkcjonalne, praktyczne, świetnie nadające się do aranżacji każdej sypialni. Dzięki nim nie trzeba już marnować czasu i pieniędzy na szukanie oddzielnie materaca, stelaża i łóżka. Wystarczy tylko wybrać kolor. Uniwersalny systemem spania, posiada otwieraną bazą z pojemnikiem, materac sprężynowy w ramie oraz materac nawierzchniowy. Całość dopełniają stoliki nocne, które idealnie komponują się z całym zestawem. Sen jest wyjątkowo ważnym elementem mającym przynieść regenerację organizmu. Dlatego marka Senactive wprowadziła na rynek także linię materacy

FreshFlow. Zastosowano w niej technologię poprawiającą cyrkulację powietrza w tzw. wkładzie. Powoduje to lepsze odprowadzanie wilgoci na zewnątrz materaca. Wykorzystano innowacyjny system kanalików wentylacyjnych oraz wysokiej jakości komponenty. Na co zwrócić uwagę kupując materac? Twardość to kluczowy element. A każdy z nas ma nieco inne wymagania. W nowej kolekcji znajduje się materac dający możliwość doboru odpowiedniej twardości oraz sprężystości. Mistral to produkt o hybrydowej budowie, która zapewnia indywidualne dopasowanie twardości. Zastosowana w nim technologia FreshFlow dodatkowo wspiera najtrwalsza sprężyna X-Coil oraz do indywidualnego wyboru: komfortowa pianka


wysokoelastyczna lub termoelastyczna. Delikatna włoska dzianina natomiast sprawia, że wypoczynkowi towarzyszy uczucie świeżego chłodu i przyjemnej miękkości – mówi Małgorzata Mądraszewska - Stefanek, właścicielka szczecińskiej firmy Madras Styl.

autor: ds

MADRAS STYL meble i światło ul. Małopolska 9 70-514 Szczecin tel. 530 686 461 /madrasstyl2008 /madrasstyl2008

Mieszkaj i Urządzaj

Solano to wspaniałe połączenie pianki termoelastycznej ze świeżością materaca uzyskana za pomocą technologii FreshFlow. Jego wkład, to trzy warstwy najwyższej jakości pianek z zastosowaniem systemu kanalików wentylacyjnych. Wierzchnią stanowi pianka termoelastyczna posiadająca doskonałe właściwości ortopedyczne dostosowując się do kształtu ciała oraz nie powoduje zwrotnych ucisków na ciało śpiącego. W materacu dwuosobowym można dobrać niezależnie twardość każdej z połówek zgodnie z preferencjami użytkowników. Każda z połówek pokrowca uszytego z włoskiej dzianiny została przepikowana różnym wypełnieniem. W przypadku, gdyby strona pikowana pianką termoelastyczną okazała się dla użytkownika niewłaściwa można ją zamienić na drugą odrobinę mniej miękką. Rozwiązanie to daje możliwość bardzo subtelnego i dokładnego modyfikowania materaca w zależności od potrzeb. Levante, to również propozycja wkładu piankowego. Jest to jednak produkt kierowany do osób preferujących materace twardsze. Perforowany, doskonale odprowadzający na zewnątrz wilgoć wkład stanowią trzy rodzaje pianek. Bardzo trwały i stosunkowo twardy rdzeń obłożony został obustronnie różnej twardości najwyższej jakości sprężystymi piankami wysoko elastycznymi. Rozwiązanie to powoduje, że obie strony materaca są w innych twardościach co daje użytkownikowi wybór w zależności od upodobań. Wkład uzupełniony, podobnie jak w modelu Solano, pokrowcem z włoskiej dzianiny, której każda z połówek została przepikowana innym wypełnieniem dając możliwość podjęcia indywidualnej decyzji o ostatecznej twardości i plastyczności naszego materaca.

61


1

#Outdoor Taras to istotny element naszego domu, dlatego nie powinniśmy pomijać go w procesie jego aranżacji. Zestawy ogrodowe, huśtawki typu Cocoon, fotele, sofy, podnóżki, stoliki, leżaki, hamaki to tylko niektóre z naszych propozycji. Zaczerpnij odrobiny inspiracji i dzięki luksusowym zestawom mebli ogrodowych stwórz swoją magiczną przestrzeń na zewnątrz.

2 3

Mieszkaj i Urządzaj

4

62

1. Cocoon Miloo Home, Taras Factory | 2. Palissade Chaise Longue - HAY, Designzoo 3. Palissade Cone Table - HAY, Designzoo | 4. Borea 08 B&B Italia Outdoor, Mesmetric


5

6

7

8

5. Swing Sofa Carl Hansen and Son, Designzoo | 6. Desert Stool Ferm Living, Designzoo 7. Borea 05 B&B Italia Outdoor, Mesmetric | 8. Parado Miloo Home, Taras Factory 9. Borea 04 B&B Italia Outdoor, Mesmetric

Mieszkaj i Urządzaj

9

63


Projekty warte nagród Co jakiś czas dochodzą do nas bardzo pozytywne

wieści

ze

szczecińskiej

Akademii

Sztuki. Kolejni studenci tej szacownej uczelni zaliczają sukcesy na krajowych i międzynarodowych konkursach. Dojrzewa nam koMieszkaj i Urządzaj

lejne

64

znakomite

pokolenie

projektantów.

Tym razem sukces jest udziałem dwóch studentek, z architektury wnętrz i wzornictwa.


W bieżącej edycji konkursu VASCO Integracja 2020 w kategorii studenckiej laureatką została Karolina Skoczylas, studentka Akademii Sztuki w Szczecinie Wydziale Architektury Wnętrz. Tematem wyróżnionego projektu jest kuchnia z salonem przeznaczona dla rodziny, której pasją są podróże oraz kulinaria. Organizator konkursu firma Vasco, podkreśliła, że wymaganiem inwestora było takie zagospodarowanie przestrzeni, by większość rzeczy była schowana. Pomieszczenie miało sprzyjać utrzymywaniu czystości. Energiczność i otwartość rodziny pozwoliła na użycie wesołego koloru żółtego w części jadalnej, ale też uspokajającego niebieskiego w części kuchennej. Minimalne elementy dekoracyjne dały poczucie zarówno czystości jak i przytulności. Laureatka oprócz nagrody pienięż-

65


nej oraz udziału w szkoleniu dla projektantów, wygrała staż w wybranej pracowni projektowej wchodzącej w skład Stowarzyszenia Architektów Wnętrz.

Mieszkaj i Urządzaj

Drugi sukces przypadł Izabelii Żeromskiej, studentce trzeciego roku pierwszego stopnia na kierunku wzornictwo. Młoda projektantka otrzymała II nagrodę w konkursie „ZIELONO MI – Oświetl zieleń we wnętrzu” za projekt lampy PILEA, opracowany w Pracowni Projektowania Multisensorycznego (dr Olga Kiedrowicz-Świtalska, mgr Blanka Jaworska).

66

Lampa, której forma została zainspirowana intrygującym kształtem liści rośliny zwanej PILEA (pilea piperomoides) stanowi tutaj podstawę pod specjalne doniczki z roślinami, umożliwiającą podświetlanie ich od spodu. Dzięki temu zabiegowi, kształty roślin są w pełni wyeksponowane, jak również cienie ich sylwetek dekorują wnętrze, w którym się znajdują. Rzeźbiarska forma projektu realizuje ideę „mimesis”, kategorii estetycznej określającej relacje związku między dziełem a światem zewnętrznym-naturą, w tym przypadku charakterystyczną formą liści PILEA. Nagrodzoną pracę Izabelii Żeromskiej będzie można oglądać w ramach Wystawy Pokonkursowej, towarzyszącej 29. Międzynarodowym Targom Światło, które odbędą się w dniach 26-28 stycznia 2022 roku.

ad/ materiały prasowe



Mojsiuk Sp. z o.o. Sp.K. ul. Pomorska 88, Szczecin Dąbie, tel.: + 48 91 48 08 712; ul. Koszalińska 89, Stare Bielice, tel.: +48 94 34 77 372


Millions discover their favorite reads on issuu every month.

Give your content the digital home it deserves. Get it to any device in seconds.