Page 1

STYCZEŃ 2013

Myśląc Nr 1 Ojczyzna B I U L E T Y N PA R A F I I B Ł . J A N A PAW Ł A I I w E Ł K U

„Hymn do miłości Ojczyzny" Święta miłości kochanej Ojczyzny, Czują cię tylko umysły poczciwe! Dla ciebie zjadłe smakują trucizny, Dla ciebie więzy, pęta nie zelżywe; Kształcisz kalectwo przez chwalebne blizny, Gnieździsz w umyśle rozkoszy prawdziwe. Byle cię można wspomóc, byle wspierać, Nie żal żyć w nędzy, nie żal i umierać! Ignacy Krasicki

O Duchu Święty, Boskie swe dary spuść na tych, którzy kierują losami Polski i na cały Naród, abyśmy słuchając Twych natchnień w życiu prywatnym i publicznym, żyli świętym prawem Bożym. Amen Biskup Stanisław Kostka Łukomski Pasterz Niezłomny

August kard. Hlond


Krucjata Różańcowa za Ojczyznę Maryjo Królowo Polski pomóż tej ziemi! „Krucjata Różańcowa za Ojczyznę jest wielkodusznym darem duchowym wiernych, którzy z Maryją, Królową Polski, modlą się o Polskę wierną Bogu, Krzyżowi i Ewangelii oraz o wypełnienie Jasnogórskich Ślubów naszego Narodu. Osoby te czynią to dobrowolnie, zobowiązując się do codziennego rozważania i odmawiania w tych intencjach przynamniej jednej z tajemnic Różańca Świętego, z nadzieją, iż jeśli tę modlitwę podejmie co najmniej dziesięć procent Narodu, pozyskamy wtedy głębszą duchową moc do właściwego poprowadzenia spraw naszej Ojczyzny – Polski.” Z tekstu komunikatu OO. Paulinów z Jasnej Góry z 25.09.2011 r. Odwołanie się do Maryi, Królowej Polski, ma na celu przede wszystkim obudzenie sumienia Narodu i wezwanie do czynnej walki o Polskę wierną Bogu, Krzyżowi i Ewangelii. Inicjatywa ta łączy wiernych deklarujących codzienną modlitwę co najmniej jedną Tajemnicą Różańca Świętego w intencji:

„Z Maryją, Królową Polski módlmy się o Polskę wierną Bogu, Krzyżowi i Ewangelii oraz o wypełnienie Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego”. Celem Krucjaty jest zebranie 10% Polaków, którzy modlitwą walczyć będą o kształt swojej Ojczyzny. Dotychczas do Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę włączyło się już około 110 tysięcy wiernych. Więcej informacji na stronie: krucjatarozancowazaojczyzne.pl

„Jedyna broń, której używając Polska odniesie zwycięstwo, to Różaniec

August kard. Hlond str. 2

Myśląc Ojczyzna


Umiłowanie najwyższych wartości nade wszystko W ramach troski o „jutro” Ojczyzny pragnę przybliżyć postać biskupa Stanisława Kostki Łukomskiego - PASTERZA NIEZŁOMNEGO. Śmiało możemy czerpać z jego nauczania dotyczącego umiłowania: Boga, Kościoła i Ojczyzny. Biskup Stanisław Kostka Łukomski żył w latach 1874-1948. Należy zaznaczyć, że były to czasy zaborów i odzyskanie niepodległości, czas wojny i początki trudnej komunistycznej rzeczywistości powojennej. Kapłan archidiecezji poznańskiej, a następnie biskup pomocniczy. Od 1926 r. przez ponad 22 lata biskup diecezji łomżyńskiej z części której wywodzi się nasza diecezja. Wieloletni sekretarz Episkopatu w okresie międzywojennym, mocno zaangażowania dla dobra Kościoła w Polsce. Bp. Stanisław Kostka Łukomski W swoich wyrazistych poglądach, na pierwszym miejscu po Bogu stawiała dobro Kościoła, a zaraz potem dobro Ojczyzny. Organizował szkolnictwo polskie w Wielkopolsce i stał się jednym z założycieli Uniwersytetu Poznańskiego. Dwa razy był bardzo poważnie brany pod uwagę jako kandydat na Prymasa Polski (1915, 1926). W czasie trwania II wojny światowej broni przed wysadzeniem katedrę łomżyńską. W rzeczywistości powojennej staje w obronie wiary chrześcijańskiej. Nowy porządek państwowy, zdecydowanie krytykuje jako bezbożny i niesuwerenny. Inwigilowany na każdym kroku odwiedza duchowieństwo i poszczególne parafie, niosąc słowa prawdy i umocnienia w wierze. Nagle, powracając z pogrzebu prymasa Hlonda, w niezbyt jasnych okolicznościach ulega śmiertelnemu wypadkowi samochodowemu. Bp. Łukomski często zachęcał do życia z wiary, co według niego oznacza silne i wytrwałe trzymanie się w każdym czynie duchowym i zewnętrznym tego czego wiara św. nas uczy…. Pisał, że wielu przyjmuje i wyznaję wiarę, rozumie nawet jej piękne i szlachetne przepisy, jednak jej nie przestrzega w życiu. Taką wiarę nazywa wiarą zaniedbaną, martwą. Bardzo wyraźnie wskazywał na słowa św. Jakuba Cóż za pożytek, bracia moi, gdyby kto mówił, ze ma wiarę a uczynków by nie miał? Zachęca do pilnej pracy nad swoim uświęceniem.

Myśląc Ojczyzna

str. 3


Pasterz był zawsze stanowczy i nieustępliwy, tam gdzie chodziło o obronę wartości chrześcijańskich i nie wyobrażał sobie Ojczyzny, w której brakowałoby miejsca dla Boga. O ile inni duchowni i biskupi, pod koniec wojny, nie byli zbyt pewni, jakie cele i intencje przyświecają władzy ludowej, bp Łukomski wyraźnie widział pozorną przyzwoitość władzy i nie zamierzał wchodzić w żadne układy i pakty. W liście pasterskim z początku 1945 roku bp Łukomski pisze: Po każdej wojnie powstaje pewne zamieszanie w umysłach, osłabienie moralności, rozprężenie obyczajów, chciwość a przy niej wstręt do pracy i do uregulowanego życia. Zły przykład najeźdźców wraz z agitacją, nie pozostaną bez złego wpływu na ducha naszego społeczeństwa. Dlatego wołam do Was: miejcie oczy otwarte, sumienia czujne i umysły odporne na wszelkie zło w jakiej-kolwiek postaci ono do Was się zbliża.(…) Zabierzmy się niezwłocznie wszyscy do wytężonej pracy dla własnego i Ojczyzny dobra, chrońmy się przed tak zgubną zawsze, a w obecnych warunkach jeszcze szkodliwą agitacją partyjną i polityczną. Pomimo szeroko zakrojonej inwigilacji i wielu upomnień napływających od władzy świeckiej, bp Łukomski był nieprzejednany. Przykładowo w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w 1946 r. w Łomży odważnie snuł refleksję: skończyła się zawierucha wojenna. Niby jest spokój, jednak tak nie jest. W naszej kochanej Polsce ciągle są walki. W różnych pismach czyta się o napadach na Kościół, na Boga, na papieża. Czy może być tak dłużej? Nie. Módlmy się bracia do Matki Bożej za nasz kraj, za niewiernych. Módlmy się o polepszenie jutra, aby w naszej Polsce zajaśniało szczęście, słoneczna radość i miłość ku Bogu. Na uwagę i podkreślenie zasługuje wydanie przez bp. Łukomskiego w 1946 r. periodyku historycznego pt. Pius XII. Wymowne jest zakończenie książki, które dzisiaj można określić jako prorocze dla dziejów Kościoła w polskiej rzeczywistości powojennej i było jednocześnie stanowiskiem bp. Łukomskiego. Przytoczony fragment to wypowiedź wówczas jeszcze kardynała Eugeniusza Pacelli z 1935 roku: Jesteśmy dzisiaj jak pośród burz na oceanie świata, ale w krzyżu Chrystusowym mamy ostoję i pewność zwycięstwa. Żadnych więc ustępstw ni paktowania nie będzie nigdy tam, gdzie zaczepia kto te zasady, na których Kościół jest zbudowany. Raczej Kalwaria, choćby i krwawa. Kościół katakumb, Kościół męczenników, Kościół wyznawców, Kościół papieży i biskupów nieustraszonych nie jest historią tylko przeszłości. On jest i żyje również i dzisiaj. Wystarczy, że warunki czasu tego wymagały, aby i dzisiaj wola uwidaczniała tę naszą siłę kościelną, która jest zawsze gotowa na męczeństwo, bo jest zawsze aktywna, zawsze nieugięta i nie ujmie jej sobie żadne pochlebstwo ani nie przestraszy jej żadna groźba. W rzeczywistości powojennej tym słowom bp Łukomski starał się być wierny do końca swojej posługi.

str. 4

Myśląc Ojczyzna


Wskazuje, że wszystkie narody pochodzą od Boga i On pragnie, abyśmy miłość do Ojczyzny pielęgnowali jako cnotę wzniosłą. Należy jednak pamiętać, aby zachowywać odpowiednią hierarchię wartości - najpierw sprawy Boże (a więc umiłowanie religii i Kościoła), a następnie należy z całego serca miłować Ojczyznę. Naucza, że nie wolno jednak przedkładać miłości do ziemi ojczystej ponad Boga czy Kościół. Nie jest właściwa nawet wytężona praca dla kraju, jeśli jest ze szkodą dla religii i Bożego Królestwa. Tacy ludzie nie posiadają czystej i prawdziwej miłości Ojczyzny. Biskup ma tu myśli tych, którzy chcą odsunąć Kościół i kapłanów od spraw ojczystych, tymczasem religia scala wszystkich ludzi i łączy narody. Ojczyzna ma wrogów zewnętrznych i wewnętrznych, którzy usiłują osłabić religijność narodu bezbożnością, rozwiązłością i swawolą. Istnieje więc potrzeba znalezienia sojusznika wiernego, życzliwego i silniejszego od naszych przeciwników. Któż nim będzie? Jedynie Bóg i Jego święta wiara. Dowodem dla Łukomskiego są dzieje ludzkości, które unaoczniają fakt, że tylko takie narody utrzymują się na właściwym poziomie moralnym w życiu społecznym i narodowym, które są wpatrzone w Krzyż Chrystusa i z niego czerpią ustawy. Żywa wiara jest więc warunkiem istnienia Polski, która odzyskała niepodległość nie tylko za sprawą ludzi, lecz przede wszystkim dzięki woli Bożej. Przypominając tradycję i historię polską, uczy prawdziwego patriotyzmu i wiary w Boga. Stwierdza, że szczery patriotyzm i gotowość do ofiarnej służby Ojczyźnie budzi się w umyśle i sercu cnotami religijnymi oświeconych i ogrzanych. Bp Stanisław Kostka Łukomski i generał Józef Haller (z laską) przed pałacem biskupim w Łomży, 1938 r.

Wielkie zagrożenie dla narodów, w tym także Polski, widział w powstających związkach wolnomularzy i masonów. Określa je precyzyjnie jako wrogie Kościołowi i zwalczające religijność. Przeciwko tym związkom jako oręż do walki z nimi ma być miłość Ojczyzny i wiara Chrystusowa.

Myśląc Ojczyzna

str. 5


Jesienią 1930 r. bp Łukomski wydał odezwę w sprawie zbliżających się w Ojczyźnie wyborów do sejmu i senatu. Określa je jako sprawę doniosłą i pożyteczną, zachęca do wzięcia udziału w wyborach, ponieważ jest to obowiązek każdego obywatela. Dość dokładnie wykłada racje, jakimi powinni kierować się wyborcy - katolicy. Wskazuje, aby popierać tych, co do których mamy pewność, że są prawymi ludźmi. Odnosząc się do poprzednich wyborów, przytacza szereg poczynań przed-stawicieli stronnictw wrogich Kościołowi, którzy to za przyczyną mandatu otrzyma-nego po części od katolików, w praktyce usiłowali forsować w swojej pracy ustawy przeciwne Kościołowi katolickiemu. Wymienia tu: chęć zerwania Konkordatu ze Stolicą Apostolską, zatwierdzanie sekt, zniesienie rozporządzeń o nauce religii w szkole, szerzenia sekciarstwa w diecezji. Dzieląc się swoimi spostrzeżeniami ma ufność, że żaden wierzący katolik nie odda już głosu na tych, którzy przeciwstawiają się Kościołowi i jego nauce. Przypomina, że jeśliby ktoś inaczej postąpił, znajdzie się przez ten czyn w grzechu ciężkim. Katolik nie powinien wybierać innowiercy, ponieważ przy obronie zasad katolickich może go zawieść. Wskazania są wyraźne i wypunktowane. Według pasterza nie zasługiwały na poparcie przede wszystkim: 1. osoby, prowadzące życie gorszące. 2. gwałciciele zasad wiary katolickiej, np. odszczepieńcy od Kościoła lub szukający rozwodu małżeńskiego u innowierców. 3. tacy, którzy w poprzednich sejmach lub przy innej sposobności działali na szkodę wiary, Kościoła lub religijnego wychowania młodzieży. Najbliższy współpracownik , bp. Zakrzewski w mowie pogrzebowej określił właściwą postawę bp. Łukomskiego w całym życiu, również i w czasie wojny słowami rzymskiego poety: Si totus illabatur orbis, impavidum ferient ruinae (A choćby się cały świat zapadał, klęski będą uderzały w nieustraszonego). Był taki zarówno walcząc w obronie katolicyzmu w okresie kulturkampfu, jak i niepodległości Ojczyzny. Jako pasterz również stawał nieugięcie w obronie katolickich zasad i głębokiego zakorzenienia wiary w narodzie. Każdy z nas powinien zadać sobie pytanie. Jaka jest moje stanowisko do wartości najwyższych? Ile jest w nas samozaparcia, aby te wartości miłować i promować w dzisiejszej rzeczywistości? ks. dr Tadeusz Białous

str. 6

Myśląc Ojczyzna


Dlaczego Krucjata Różańcowa za Ojczyznę? Pomimo upływu blisko ćwierćwiecza od upadku rządów partii komunistycznej, stajemy wobec wyzwań, od których podjęcia zależy przyszłość Polski. Kryzys ekonomiczny uzmysławia nam zagrożenia dla państwa, których skutki dotykają wszystkich. W encyklice Caritas in veritate, Ojciec Święty Benedykt XVI zwrócił uwagę na etyczne źródła kryzysu ekonomicznego: sprzeniewierzenie się wartościom, relatywizacja prawdy, sprawiedliwości i miłości w wymiarze osobowym i społecznym powoduje naruszenie ładu społecznego i rozwój patologii w wielu dziedzinach życia społecznego. Polska również doświadcza zagrożeń, o których pisze Benedykt XVI: niewydolność państwa, wymiaru sprawiedliwości oraz obronności, korupcja, olbrzymie zadłużenie, zapaść demograficzna, coraz większa liczba rozwodów i przypadków rozpadu rodziny czy wreszcie kryzys edukacji i upowszechnianie demoralizujących treści w kulturze i wychowaniu. Naprawa życia społecznego w tak wielu dziedzinach nie może się dokonać bez odbudowy fundamentu wspólnoty. Polska w swej historii, pomimo niejednokrotnego politycznego podporządkowania wrogim mocarstwom, odradzała się dzięki zachowaniu swej duchowej tożsamości. Doskonale rozumiał to Prymas Tysiąclecia, Sługa Boży Kardynał Stefan Wyszyński, gdy prowadził naród drogą Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego, Wielkiej Nowenny oraz Millenium Chrztu Polski oraz peregrynacji wizerunku Jasnogórskiej Królowej Polski. Podjęty program duchowej walki, pracy nad sobą każdego wierzącego, pracy nad wykorzenieniem wad narodowych i grzechów społecznych, zaowocował mobilizacją narodu. Bez prymasowskiego programu trudno wyobrazić sobie późniejsze zmiany w naszej Ojczyźnie: narodzenie się „Solidarności” i upadek dyktatury komunistycznej. Dziś na nowo potrzeba podjęcia walki duchowej, walki każdego Polaka, każdej rodziny o odnowę duchową, o przywrócenie fundamentów życia społecznego wyrosłych z Ewangelii. Dlatego potrzeba zjednoczenia milionów w krucjacie modlitwy. Wierzymy, że zwrócenie się do Boga przez pośrednictwo Maryi Królowej Polski, jest fundamentem odnowy duchowej narodu. Bez wielkiej mobilizacji duchowej i bez podejmowania walki o wierność Bogu, Krzyżowi i Ewangelii, a wreszcie bez wypełnienia zobowiązań wyrażonych przez Sługę Bożego Kard. Stefana Wyszyńskiego w Jasnogórskich Ślubach Narodu Polskiego z 1956 r., nie jest możliwe podjęcie szczególnego powołania naszego narodu do bycia świadkiem wiary w Europie. Dostrzegamy w modlitwie wspólnotowej narodu jedyną nadzieję ukształtowania takiego porządku społecznego, prawnego i ekonomicznego w naszej Ojczyźnie, który będzie służył rodzinie, stwarzał warunki godnego życia oraz ochrony wartości ewangelicznych. Pragniemy zachęcać naszych rodaków do jak najliczniejszego włączenia się w modlitwę w intencji Krucjaty. Przede wszystkim w modlitwie i osobistym podejmowaniu odpowiedzialności za sprawy i dobro wspólne Ojczyzny, a nie w obietnicach polityków upatrujemy nadziei dla Polski. źródło: krucjatarozancowazaojczyzne.pl

Myśląc Ojczyzna

str. 7


Modlitwa za Ojczyznę Boże, Ty powołałeś mnie do życia z polskich rodziców i na polskiej ziemi. Dziedzictwo mego Narodu kształtowało moje myśli, chleb polskiej ziemi żywił moje ciało. Nie mogę kochać Twojego świata, nie kochając na pierwszym miejscu mojej Ojczyzny. Proszę więc, ześlij na Nią, błogosławieństwo Swoje. Niech rozkwita w pokoju i sprawiedliwości, a ja niech poznam moje wobec Niej obowiązki i z Twoją pomocą je wypełnię. Amen.

ZAPROSZENIE Trwamy w Roku Wiary ogłoszonym przez Papieża Benedykta XVI. Odpowiadając na wezwanie naszego Biskupa Diecezji pragniemy jednoczyć się przy wspólnym Ołtarzu Eucharystii. Stowarzyszenie Dobro Wspólne wraz z Akcją Katolicką z naszej diecezji zaprasza na comiesięczną Mszę Świętą sprawowaną w intencji naszej Ojczyzny. 16 dzień każdego miesiąca o godzinie 1700 oraz nowo powstała kaplica pw. bł. Jana Pawła II w Ełku niech staną się miejscem wspólnej modlitwy wszystkich pragnących dobra naszej Ojczyzny. Serdecznie zapraszamy do nowej kaplicy w Ełku przy ulicy M.M. Kolbego 7. Stowarzyszenie Dobro Wspólne i Akcja Katolicka

Tematy comiesięcznych spotkań w roku 2013 styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzień

Ks. Bp. Stanisław Kostka Łukomski prześladowanie kościoła w woj. białostockim 1944 - 1975 Bł. Ojciec Święty Jan Paweł II Ks. Stefan Kardynał Wyszyński Roman Dmowski Katolik - polityk - zaangażowanie społeczne Ks. Bp. Ignacy Marcin Tokarczuk Matka Boża Orędowniczka naszej Ojczyzny Rtm. Witold Pilecki Bł. Ks. Jerzy Popiełuszko Ignacy Paderewski Ks. Piotr Skarga

REDAKCJA: ks. dr Tadeusz Białous, Marek Chojnowski

Myśląc Ojczyzna, styczeń 2013, nr 1  

Biuletyn przygotowywany na Msze Św. odprawiane w intencji Ojczyzny

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you