Page 1

LOCAL

MAGAZINE

Luton | Dunstable | Leighton Buzzard | Bedford | Hatfield | St. Albans | Welwyn Garden City | Harpenden | Hemel Hempstead | Milton Keynes | Stevenage | Watford

NY ŁAT ZP BE

POLISH

NOWA JAKOść MEDIÓW lokalnych Wyd.71 (Marzec 2018)

www.magazynlokalny.co.uk

bezpłatny

Święta Wielkanocne

wLuton


Witajcie! Teatr polski ze sztuką „Cantata na cztery skrzydła” w Luton. Moim zdaniem niezwykłe wydarzenie, które powinno spowodować, że Polacy spotkają się 20 kwietnia aby pooglądać i docenić artystów sceny warszawskiej tym bardziej ze poruszany na deskach temat jest bardzo ważny i refleksyjny. Przeczytajcie wywiad z twórcami przedstawienia.

W obecnym wydaniu poruszyliśmy temat powrotu Polaków do Polski. Mamy przygotowany dla was cykl artykułów z tego tematu. W zamyśle mamy publikacje artykułów osób, które już wróciły do kraju i przebywają tam jakiś czas. Artykuły będą porównać różne aspekty w relacji „tam i tu” po spędzonym czasie kilku lub kilkunastu lat w Anglii. Temat jest bardzo emocjonalny i taki też jest ten artykuł. Ludzie z pasją mieszkają wokół nas. Jednym z przykładów jest Sławomir Staśkiewicz (Stahoo). Jeśli lubisz czytać o życiu i dążeniu do swych marzeń to na pewno ten artykuł jest dla ciebie. Poznajcie go, napiszcie do niego. Jeśli marzysz o wydaniu płyty myślę że w gatunku muzyki w którym się porusza Stahoo może ci pomóc. Jest to wydanie świąteczne więc oczywiście przy okazji składam Wam życzenia wszystkiego co najlepsze z okazji świąt Wielkanocnych. Robert Szydlowski - Redaktor Naczelny Redakcja Magazynu Lokalnego nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych ogłoszeń oraz zastrzega sobie prawo odmowy publikacji reklam czy ogłoszeń bez podania przyczyn. Redakcja zastrzega sobie prawo do skracania i opracowania edytorskiego nadesłanych tekstów. Tekstów nadesłanych nie zwracamy. Nadesłanie tekstu nie jest równoznaczne z jego opublikowaniem.

Zespół redakcyjny: (Editorial) Robert Szydłowski mob. 07724 747878

Skład i opracowanie graficzne: (Graphic Designing & Typesetting) M3Graphic Design Studio

Ogłoszenia drobne i prenumerata (Classified ads and subscriptions) tel. 02032 891 778

Aleksandra Miśkiewicz Wiktor Zwolnicki Małgorzata Szydłowska Karolina Rodak

Marketing i reklama: (Advertising) m. 07724747878 t. 02032 891 778 info@magazynlokalny.co.uk

www.MagazynLokalny.co.uk Wydawca: INTI Media LTD Nakład: 8000 egzemplarzy/copies

„Farmaceuci mogą pomóc w rozwiązaniu mniej poważnych problemów zdrowotnych” Jest to przesłanie najnowszej kampanii NHS Stay Well Pharmacy Farmaceuta Ewa Koprowska podaje nam więcej szczegółów i wyjaśnia, dlaczego popiera tę kampanię. Na czym polega kampania NHS Stay Well Pharmacy? Stay Well Pharmacy to nowa kampania, której celem jest uświadomienie społeczeństwu, że lokalna apteka jest pierwszym miejscem, w którym można zasięgnąć porady medycznej lub otrzymać bez recepty leki na mniej poważne dolegliwości, takie jak ból gardła, kaszel, przeziębienie, ból brzucha, ząbkowanie i inne bóle. Celem kampanii jest podkreślenie tego, w jaki sposób farmaceuci oraz technicy farmaceutyczni mogą ocenić objawy i zalecić najlepsze leczenie lub po prostu zapewnić wsparcie, na przykład w przypadku, gdy mało poważną chorobę można pokonać samodzielnie, dzięki kilkudniowemu wypoczynkowi. Jeśli jednak objawy choroby sugerują, że to coś poważniejszego, 2

Magazyn Lokalny

farmaceuci są odpowiednio przeszkoleni i są w stanie wezwać pomoc dla osób, które jej potrzebują. Dlaczego wspierasz tę kampanię? Jako farmaceuta cieszę się, widząc kampanię, która zwraca uwagę ludzi na farmaceutów, zachęcając do skorzystania z ich porady czy zakupu leków bez recepty w przypadku drobnych dolegliwości. Chcę zachęcać ludzi do tego, aby najpierw udawali się do swojego lokalnego farmaceuty. Około 95% ludzi mieszka w promieniu 20 minut spacerem od apteki. Oznacza to, że farmaceuci są łatwo dostępni i można skorzystać z ich porady i wsparcia bez wcześniejszego umawiania się na spotkanie. Więcej informacji na stronie nhs.uk/staywellpharmacy, gdzie można znaleźć też lokalne apteki. Informacja: Ankieta „Stay Well Pharmacy Campaign” dotycząca świadomości społeczeństwa dotyczącej zakresu usług farmaceutów została przeprowadzona przez Kantar TNS Online Bus w dniach 2-9 listopada. Przebadano reprezentatywną próbę 2209 osób powyżej 16 r. ż.

Marzec 2018


- czy warto go sporządzać? Potocznie często przyjmuje się, że spisanie testamentu to zajęcie zarezerwowane wyłącznie dla osób starszych, będących u schyłku życia, lub osób poważnie chorych. Tymczasem śmierć może przyjść w najmniej oczekiwanym momencie. Dlatego też, każda dorosła osoba, która posiada na własność majątek, np. nieruchomość, pieniądze, akcje spółek, powinna pomyśleć, jak rozporządzić tym majątkiem na wypadek swojej śmierci, czyli powinna sporządzić testament. Testament to dokument prawny, którego treścią jest oświadczenie woli osoby sporządzającej testament (zwanej również testatorem) w odniesieniu do rozporządzenia majątkiem po śmierci. Sporządzając ważny testament, mamy pewność, że majątek, który po nas pozostanie będzie rozdysponowany zgodnie z naszym życzeniem. To my w testamencie zdecydujemy, kto i co po nas odziedziczy. W przypadku braku ważnego

testamentu, nasz majątek zostanie rozdysponowany zgodnie z przepisami ustawy, a te, co warto podkreślić, są w Anglii bardzo rygorystyczne w odniesieniu do kategorii osób, uprawnionych do otrzymania spadku. Na przykład, w przypadku osób, które żyją w związkach nieformalnych, zgodnie z obowiązującym w Anglii prawem, po śmierci jednego z partnerów, który nie sporządził za życia ważnego testamentu, druga osoba nie ma prawa do dziedziczenia po zmarłym partnerze. W przypadku związków małżeńskich, przy braku ważnego testamentu, zakres majątku, który odziedziczy wdowa lub wdowiec, może być ograniczony z mocy ustawy, jeśli przekracza on określoną w prawie wysokość. W testamencie, spadkodawca może wyznaczyć osoby, które zajmą się rozporządzeniem spadku. Spadkodawca posiadający małoletnie dzieci, może ponadto zaznaczyć w swoim testamencie, kto miałby się tymi dziećmi zaopiekować, gdyby obydwoje rodzice

zmarli przed uzyskaniem przez dziecko pełnoletności. Po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej, wielu naszych rodaków przyjechało do Wielkiej Brytanii, z zamiarem osiedlenia się tu na stałe. W Anglii urodziły się Renata Upperton ich dzieci, tu pracują i w wielu przypadkach, tu również zakupili domy. Często osoby takie posiadają również majątek w Polsce. Mimo, iż ważnie sporządzony polski testament, może być uznany w Anglii, to ze względów praktycznych i dla zminimalizowania wymogów formalnych i związanych z nimi kosztów uznania polskiego testamentu przez sąd angielski, najlepiej byłoby sporządzić dwa testamenty – jeden dotyczący majątku, który posiadamy w Anglii, a drugi odnoszący się do naszej własności w innym kraju np. w Polsce. W takim przypadku, bardzo ważne jest, aby wyraźnie zaznaczyć w obu testamentach, że się one wzajemnie nie unieważniają. Kancelaria Prawna Pictons Solicitors LLP to firma z długoletnim doświadczeniem, posiadająca biura w Luton, Tring oraz Milton Keynes. Nasi eksperci z działu spadków i testamentów oferują kompleksową obsługę prawną w tym zakresie. Pomożemy Państwu spisać ważny testament w Anglii, doradzimy, jak rozporządzić swoim majątkiem za życia oraz po śmierci (w testamencie), aby zminimalizować wysokość podatku od spadków. Oferujemy porady prawne w języku polskim. Gdyby ktoś z Państwa był zainteresowany uzyskaniem dalszych informacji to prosimy o kontakt z panią Renatą Upperton, tel: 01582 878 515 lub za pomocą e-maila renata.upperton@pictons.co.uk Serdecznie zapraszamy!

Sporzadziła: Renata Upperton Trainee Solicitor Pictons Solicitors LLP Wills, Trusts and Probate Dept.


Polski spektakl

CANTATA NA CZTERY SKRZYDŁA w Luton i w Londynie już w kwietniu Polskie aktorki chcą zostawić ślad na teatralnej scenie Wielkiej Brytanii. Sylwia Kaczmarek i Judy Turan są założycielkami Fundacji Act 4 Art im Meisnera. Aktorki są obecnie zaangażowane w przygotowywanie pokazów spektaklu „Kantata na cztery skrzydła” autorstwa Roberta Bruttera, które odbędą się w Londynie i Luton w kwietniu 2018 roku. W tej rozmowie Judy i Sylwia opowiadają o swojej działalności w fundacji oraz o tym jakie mają przesłanie związane z wystawieniem ​„K ​ antaty​...”​. Dlaczego założyłyście Fundację Act 4 Art imienia Meisnera? J: Wszystko zaczęło się od sprowadzenia Techniki Meisnera do Polski. Kiedy spotkałam Sylwię ona zapoznała mnie z głębią​ t​ej ​techniki​ aktorsk​iej​ i zaczęłyśmy wspólną pracę, która zaowocowała powstaniem ​naszego ​studia aktorskiego Laboratorium Meisnera w Warszawie ​. W konsekwencji rozwoju studia, poczułyśmy, że chcemy rozszerza nasze projekty i używać tej techniki do działań kreatywnych z innymi osobami zafascynowanymi pracami Meisnera, między innymi tworzy spektakle teatralne, muzyczne i filmy. Powołanie do życia fundacji wydawało się naturalną kontynuacją naszej misji, którą jest promowanie dokonań Sanforda Meisnera zarówno w edukacji, jak i sztuce. Pragnęłyśmy mieć też możliwość zdobywania środków publicznych na uprawianie sztuki, w którą wierzymy i którą chcemy uprawiać. ​Jakie możliwości​dla twórców teatru istnieją​​w Polsce?​ S: Teatr w Polsce nie należy do mainstreamowych form spędzania czasu. Mam wrażenie, że wiele osób w Polsce widzi teatr jako elitarny i trudny. Ceny biletów na przedstawienia mogą być również przeszkodą dla części osób. Wyprodukowanie przedstawienie nie jest łatwe. Pracowałyśmy nad„Kantatą..” przez rok zanim poczułyśmy, że jestśmy gotowe​aplikować o grant do Biura Kultury m. st. Warszawa. Po otrzymaniu dofinansowania nasza fundacja zdobyła resztę środków koniecznych do pokrycia kosztów produkcji poprzez crowdfunding. Niestety, prawda jest taka, że nie ma zbyt wielu możliwości zdobycia dofinansowania, a nawet jeśli to się uda, często osoby zaangażowane w projekt (od artystów po księgowych) są opłacane poniżej ich normalnych stawek, w związku z tym, że rzadko dofinansowanie umożliwia zapłatę na poziomie stawek panujących na rynku. Fakt, że wielu twórców i ludzi kochających teatr działa w tych trudnych warunkach jest pocieszający i daje nadzieję na zmianę. ​Jak można porówna Wielką Brytanię?​ S: Myślę, że Wielka Brytania ze swoją wieloletnią tradycją fringe theater jest bardziej otwarta na produkcje niezależne. W sztukach poruszanych jest wiele tematów tabu. Twórcy teatru mają również i tu problemy z dopięciem budżetu, często inwestują własne oszczędności, jednak wydaje mi się, że wyjścia do teatru jako forma spędzenia wolnego czasu są tu bardziej popularne i producenci mają nadzieję, że przychody z biletów pokryją zaplanowaną część kosztów produkcji. J: ​Z tego co widzę w Wielkiej Brytani rynek jest o wiele większy niż ten w Polsce co ma swoje zalety i wady. Z jednej strony jest tu więcej możliwości pracy, rozwoju i działań kreatywnych, 4

Magazyn Lokalny

z drugiej strony konkurencja jest bardzo duża przy ograniczonych dostępnych środkach. To co mnie fascynuje na scenach brytyjskich to zróżnicowanie, rozpiętość tematów poruszanych w sztuce, różne formy i style spektakli. Brytyjczycy zdają się być bardziej chętni do konfrontowania się z trudnymi i kontrowersyjnymi tematami. Widzowie też zdają się być bardziej otwarci. ​Dlatego wystawiacie „Kantatę​...” w Anglii?​ J: ​Aktorstwo widzę jako możliwość eksplorowania ważnych uniwersalnych tematów i wartości. „Kantata..” jest zdecydowanie sztuką odnoszącą się do trudnych, ludzkich doświadczeń, a​ Anglia wydaje się podatnym gruntem dla różnorodności, tyglem nie tylko wielokulturowości, ale też idei.​ S: „Kantata”jest sztuką z elementami komedii o samotnej kobiecie cierpiącej na depresję, będącej na krawędzi samobójstwa. Jest ona wyczerpana życiem, ciągłymi upadkami, które zdarzają się pomimo jej prób zapanowania nad nimi. Kobieta pochodzi z niepełnej rodziny, co nie ułatwia jej uporania się z jej problemami, nosi w sobie poczucie, że nie jest dość dobra. Myślę, że te tematy - wyczerpanie, depresja, wysokie oczekiwania społeczeństwa, wyścig szczurów są bardzo aktualne w Wielkiej Brytanii. I mam nadzieję, że nasze przedstawienie może otworzyć furtkę do otwartych rozmów, a nawet działań. ​ laczego D wyprodukowałyście ten spektakl?​ S: Po przeczytaniu sztuki pomyślałam: „Wow, to jest bardzo ciekawe!”. To komedia, ale dotykająca ważnych tematów. Podobała mi się jej symbolika. Pamiętam co autor, Robert Brutter, powiedział nam, gdy zwróciliśmy się do niego z prośbą o prawa do wystawienia sztuki: „Ludzie myślą, że tę sztukę łatwo jest wystawić, nie zdają sobie sprawy, że tekst dotyczący tak kluczowych wartości wymaga ogromu szczerości i prawdy od twórców pracujących nad nim.” „Kantata..” jest ze mną od Marzec 2018


2014 roku i ciągle odkrywam w niej nowe warstwy. I tak, jest bardzo trudna do grania! Syn Roberta był na naszym spektaklu, bardzo podobał mu się nasz sposób wystawienia „Kantaty...”, co było dla nas ogromnym komplementem. To jest też bardzo osobista dla mnie produkcja, wiele aspektów granej przeze mnie postaci silnie ze mną rezonuje. J: ​Myślę, że żyjemy w czasach kiedy każdy powinien być uśmiechnięty, szczęśliwy i odnosić sukcesy. Nie ma w tym nic złego poza faktem, że często czujemy się inaczej. Wielu z nas czuje się samotnie, czasem desperacko, wiele ludzi popada w depresję, uważając, że nie ma nikogo kto ich zrozumie. „Kantata..” jest ​poruszającą historią o jednej z takich właśnie osób, która z bezsilności zmaga się ze sobą i z otaczającym światem. Chcemy

opowiada o takich ludziach i rzuca światło na tego typu doświadczenia. Dzięki tekstowi Roberta Bruttera jest to możliwe, i to w sposób zabawny i wzruszający. Uważacie, że sztuka zostanie dobrze odebrana zarówno przez polską, jak i angielską publiczność?​ S: Mam nadzieję! Ta sztuka nie jest skierowana do jednej narodowości czy kultury, wszyscy jesteśmy ludźmi, którzy zmagają się z życiem na różnych płaszczyznach. J: Wydaje mi się, że ta mieszanka humoru i ludzkiego pierwiastka podbije serca publiczności, niezależnie od jej pochodzenia i narodowości. ​ ​ Myślę też, znając Polaków i do pewnego stopnia Anglików, że każ​da publiczność znajdzie w naszym wystawieniu coś dla niej znaczącego. Jeśli chodzi o Polaków, może to by aspekt lokalny, fakt, że gramy po polsku i to polską sztukę współczesną. Dla Anglików, temat depresji i wybaczenia może wydawać się bliższy ze względu na szybkie tempo życia, którego doświadczają na co dzień.​ ​ jaką jedną myślą chciałybyście, żeby publiczność została​ Z po spektaklu?​ ​J: Nigdy nie jesteś sam/a. Nawet jeśli tak ci się wydaje, zawsze jest ktoś lub coś kto może ci pomóc.​ S: Zawsze jest nadzieja. ​Tylko my możemy wpłynąć na nasze życie, więc musimy wziąć za nie odpowiedzialność. ​ ​ o macie nadzieję osiągnąć?​ C S: ​Mam nadzieję, że nasza publiczność będzie się dobrze bawi, ale też, że obdarzy refleksją to, co zobaczy. Chcę mówi o depresji i samoakceptacji. Czuję potrzebę mówienia o tabu związanym ze zdrowiem psychicznym. ​Wszyscy staramy się by silni i osiąga sukcesy, a potem płaczemy w zaciszu domowym.​ ​J: Myślę, że ludzie, którym jest to bliskie poczują wsparcie, to, że nie są sami, że wielu z nas ma podobne doświadczenia. Z drugiej strony, ci, którzy nie przeżywają tego typu problemów będą mogli lepiej zrozumieć tych, którzy się z nimi borykają. Być może będą też bardziej skłonni pomóc tym w potrzebie. Mam też nadzieję, że nasza sztuka będzie prostą i wzruszającą historią zabarwioną komediowo, która trafi do każdego. Cantata for Four Wings zostanie zaprezentowana w następujących terminach i miejscach: sobota 14 kwietnia, Bernie Grant Arts, Centre, London www.berniegrantcentre.co.uk wtorek 17 – środa 18 kwietnia, The Cockpit Theatre, London www.thecockpit.org.uk piątek 20 kwietnia, Luton Library Theatre, Luton www.lutonculture.com/luton-library-theatre Bilety są już dostępne i można je kupić bezpośrednio z każdej wymienionej wyżej strony.

Sylwia Kaczmarek

Judy Turan


Organizacja dla rodziców posiadających dzieci niepełnosprawne w Luton Nazywam się Katarzyna Norris i jestem mamą 4 letniego niepełnosprawnego chłopca. Pracuje jako księgowa i Parent Mentor dla Luton Parent Carer Forum (CIC). Reprezentuję organizację dla rodziców posiadających dzieci niepełnosprawne na podstawie “Children and Families Act 2014” w celu pomocy rodzicom i opiekunom w ramach systemu Special Education Needs. Współpracujemy jako partnerzy z Luton Borough Council, NHS I Network of Voluntary Consortia (NVC). Służymy informacją dla rodziców na temat: - Short Brakes, - Education Health and Care plan, - Spotkań dla rodziców dzieci z autyzmem, - Kursów np „Finding your voice and know your rights” - Pomagamy rodzicom przygotować się do spotkań z profesjonalistami i podpowiadamy jakim językiem mogą oni operować.

Ostatnio wielką popularnością cieszy się Parent Mentor Service – gdzie specjalnie szkoleni rodzice – mentors – mogą wysłuchać i przekazywać informacje. Jako Polska mama wiem jak się można czuć osamotnionym i zagubionym mając niepełnosprawne dziecko w kraju gdzie nie koniecznie znamy system szkolnictwa, edukacji, możliwej pomocy dla naszych dzieci. Z drugiej strony jako pracownik organizacji wiem jak mało polskich rodzin korzysta z tej wiedzy. Pozdrawiam serdecznie Katarzyna Norris accounts@lutonforum.org. uk www.lutonforum.org.uk mob.07534 625066 mob.07985 470156

REKLAMA


Marzenie Polskiego „Emigrande” Postanowiliśmy przeprowadzić wywiad ze znanym w środowisku polonijnym oraz środowisku muzyki Rap i Hip Hoop mieszkańcem Luton Sławomirem Staśkiewiczem. Ciekawa historia życia, która poprowadziła go przez wiele przeszkód do realizacji swojego marzenia.

Robert Szydłowski: Powiedz jak długo jesteś w Anglii i czym się tu zajmowałeś? Sławomir Staśkiewicz: Przyjechałem do UK w maju 2004 roku. Praktycznie przed otwarciem granicy .. wiąże się z tym anegdota, którą chętnie się z wami podzielę. Przed wejściem do Unii Europejskiej starałem się wlecieć do UK ale mnie cofnęli na lotnisku.  Imprezę pożegnalną  robiłem w sobotę a przywitalną w piątek  - 5 dni po pożegnalnej. Takie miałem doświadczenie pierwszy raz z Anglią, ale nie zraziłem się do tego kraju. Za drugim razem już bez problemów wjechałem do UK i  znalazłem się w Luton gdzie zacząłem pracę i pracowałem w różnych fabrykach. Spotkałem tam ludzi z całego świata . Wachlarz różnych charakterów kultur i religii. Każdy z nich miał inny cel i plan na życie. Miało to potem duży wpływ na moje postrzeganie nowej rzeczywistości w której się znalazłem. To była dobra lekcja. Niestety poznałem też znaczenie powiedzenia, że najgorzej spotkać rodaka w pracy. Nie mieli ze mną łatwo w każdej fabryce próbowałem walczyć o swoje i również o prawa kolegów i koleżanek, którzy bali się odezwać gdy byli wykorzystywani przez przełożonych (często też rodaków czego do dziś nie rozumiem). Walka kończyła się przeważnie aferami, naganami lub zwolnieniami z pracy. Tak też powstała piosnka „Pier… Polskich Team Liderów”. Później pracowałem na ochronie i było bardzo ciekawie. Oczywiście poznałem w pracy dużo fajnych, ciekawych i pełnych pasji osób z którymi mam kontakt do dziś. Jednym słowem rollerkoster emocji . Dużo śmiechu czasem stresu niezrozumienia i dziwnych sytuacji ..... Teraz mam własną firmę i też się nie nudzę cały czas się uczę czegoś nowego RS: Świetnie, zmieniając trochę temat, opowiedz może naszym czytelnikom o tym jak się zaczęła twoja przygoda z muzyką i od kiedy się nią interesowałeś? SS: Muzyka towarzyszyła mi od zawsze. Wychowałem się w Stolicy Rocka  w Jarocinie. Moje miasto tętniło muzyką.  Stolica Polskiego  Punka  Metalu i  Hardcoru .  Pierwszą kasetę Hip Hoopową kupiłem na targu miejskim, nie pamiętam dokładnie w którym roku. Wiem, że była to kaseta PMD.  Słuchałem ją na walkmenie non stopa i wtedy mnie strzeliło. W 1996/7  wraz z kolegą na kradzionych bitach nagrałem 4  kawałki.  Wtedy nagrywało się na kasetach i tak się zaczęło.  Kopiowałem na inne kasety  i dawałem kolegom  na osiedlach.  Podobno jest jeszcze gdzieś parę kopii. Lecz tak na poważnie to sytuacja życiowa mnie nakierowała. W tym czasie w Polsce miałem problemy z prawem i wyrok. Zostałem pozbawiony praw publicznych na jakiś czas.  Nie mogłem wychodzić z domu i miałem dozór policyjny. Byłem młody i czasami no cóż …ponosiło mnie i przesadzałem. W tym samym  bloku kolega Fleczer miał domowe studio nagraniowe wiec przekradałem się piwnicą z 1 do 4 klatki i bawiliśmy się muzyką i tak powstała podziemna płyta Anonim:  Anomila i zwariowałem na punkcie rapu i hip hoopu  Co bym nie robił był ze mną zawsze .

8

Magazyn Lokalny

RS: Rozumiem, a jak to było z realizacją twoich marzeń powiązanych z muzyką? SS: No z tym bywało różnie. Na początku szukałem pracy i uczyłem się języka. Potem  porwała mnie ciemna strona mocy, że tak powiem …. imprezy, rozboje, alkohol, narkotyki. Za łatwo i za szybko zarabiałem kaskę . Uliczne szalone życie oddalało mnie od celu  choć byłem przekonany, że jest inaczej.  Gdy założyłem rodzinę i urodziła się  córka totalnie się odciąłem i zrozumiałem, że trzeba powalczyć o marzenia bo czas mijał szybko a los dawał mi różne lekcje… Okradli mnie, próbowali oszukać różne dziwne akcje. Oszukani znajomi itd. Wiesz jak Jest . Do tego otarłem się o pseudo producentów, organizatorów,  ludzi co obiecywali góry a gówno z tego wychodziło lub chcieli za wszystko duże pieniądze. Ale ogień się  tlił  wiec powoli kroczyłem do celu raz pod wiatr a raz z wiatrem jak to mówią. Typowe Pulp Fiction, dużo się działo ...  Temat na książkę ..   Dużo pomogła mi również medytacja i czytanie książek. Poznawanie siebie przekraczanie barier w głowie, które sam sobie stworzyłem .. Praca nad sobą. W tych czasach manipulacji i pogoni za hajsem ciężko jest realizować marzenia. Walczę z tym do dziś. Oczywiście bez pomocy prawdziwych przyjaciół nie było by to możliwe. Wspierają jak mam złe dni ja odwdzięczam się tym samym i tak sobie pomagamy . RS: W takim razie opowiedz nam jaki masz dorobek muzyczny ? SS: Wiec tak :  Polska: Anonim :  Anomila w 2003 roku W tym czasie wiele gościnnych kawałków z raperami  z całej Polski. Anglia:  W 2011 roku wydaje:  Mix Tape -Teatr Zycie   W 2015 roku  płyta   Emigrande Family razem z Fleczerem i Białym  No i w  2018 roku wypuszczam S1 .  Płyta  nagrana jest  w profesjonalnym studio w Angli. Do tego za szatę muzyczną odpowiada znany Polski  producent. Wiec tak jak to sobie wymarzyłem. Do tego wiele gościnnych nagrywek z wieloma polskimi i zagranicznymi raperami.    RS: A co z planami na przyszłość? SS: Wiec teraz cieszyć się płytą S1. Grać Koncerty.  Po za tym relax. Zwiedzać świat. Mój przyjaciel namawia mnie na serfowanie na falach. Na pewno spróbuję,  a później kto wie może S2. RS: Co w związku z tym proponujesz osobom podobnym do ciebie,  lubiącym muzykę ale nie urzeczywistniających swoich marzeń? SS:   Żeby nigdy nie dali sobie  wmówić,  że nie są w stanie zrealizować swoich marzeń. Nie słuchali opinii innych tylko robili swoje. Robili to z pasji i serca . Zrozumieli że ważne jest ich szczęście. Zacytuje tu fragment piosenki ( nie uszczęśliwisz bliskich jak sam nie dotkniesz szczęścia ) Może brzmi to jak banał ale JA jestem tego przykładem.. Możemy Wszystko ..  Przy okazji mam dla Was Konkurs….  Pierwsze 2 osoby, które Wyślą do Redakcji Magazynu Lokalnego emaila na info@magazynlokalny.co.uk lub na FB  tekst :  „S1  Relax to nasza przewaga”  dostaną płytę z podpisem :)  Linki do muzyki : kanał Youtube: https://www.youtube.com/channel/ UCSPrXodnAC5FBRAlpXM7h7Q?view_as=subscriber FB: https://www.facebook.com/stahoomentalstyle/?ref=aymt_ homepage_panel Sklep do kupienia płyty : http://stahoo.pl/

Marzec 2018


Powroty Polaków

Wróciłam z rod Wróciłam z rodziną do Polski. Jak długo jestem w Polsce? Wiem, że wróciłam w lipcu, ale daty dokładnej (o dziwo) nie pamiętam, chyba nie chcę pamiętać. Licząc od lipca (któregokolwiek) to jestem w Polsce z dziećmi i mężem 8 miesięcy. Obecnie jest ciężko, znajomi mówią (którzy również wrócili), że najgorszy jest pierwszy rok. Nie wiem czy to prawda, czy nie, będę mogła ocenić w przyszłości. W Anglii byłam 6 lat i 3 miesiące. Wróciłam ponieważ, DZISIAJ NIE WIEM DLACZEGO. Przed powrotem odpowiedź była oczywista, dzisiaj nie potrafię sensownie odpowiedzieć na to pytanie. W Polsce często pytają dlaczego wróciliśmy and ‘I have no idea WHY’! Oczywiście z tęsknoty (to jest pierwsza myśl) za krajem, za rodziną, za tym wszystkim co jest w Polsce (śniegiem, majówką, świętami). Nie ukrywajmy, że mamy polską, słowiańską, romantyczną duszę i dlatego tak bardzo tęsknimy. Czy żałuję powrotu? NIE! Czy żałuję, że byłam w Anglii? Nie. To właśnie powrót do Polski uświadomił mi, że nie żałuję pobytu w Anglii. Będąc w Anglii strasznie narzekałam (i pewnie większość moich narzekań była słuszna), byłam zła na wszystko, a w szczególności na to co dotyczyło anglików. Powody powrotu były różne. Największą rolę odegrali moi rodzice oraz dzieci. Tęskniłam za rodzicami, czułam się winna, że oni są w Polsce (w podeszłym już wieku) a ja w Anglii, bałam się, że nadejdzie moment ich śmierci a ja będę na wyspach. Czułam się winna, że wychowuję dzieci w UK, z dala od polskich wartości, rodziny, ich kraju. Wróciłam, pierwsze 2-4 tygodnie, nie czułam nic, a raczej nie czułam różnicy, miałam wrażenie, że jestem (jak zazwyczaj) na wakacjach i za chwilę wrócimy do UK do naszego mieszkanka, które teraz bardzo miło wspominam i uważam za dom. Znalezienie pracy? Bardzo szybko, chyba nawet w UK nie znalazłabym tak szybko pracy jak tutaj. Obecnie mamy sytuację, że to my wybieramy pracodawcę, a nie pracodawca nas. Ogłoszenia o pracę widzę wszędzie, od kebabu, przez aptekę po banki. Jaka płaca? O wiele lepsza niż 7 lat temu? Czy wystarczająca? To już zależy od indywidualnych potrzeb. Czy można przeżyć? 38 mln Polaków żyje. Polska się zmieniła na lepsze. Polacy są bardziej otwarci na wszystko i chyba zawsze tacy byli, ale nie zauważałam tego. Są momenty, że bardzo, bardzo tęsknię. Taki los emigranta, wiem, że nie znajdę już swojego miejsca na ziemi. Będąc jeszcze w Anglii dziwiłam się mojej koleżance z Łodzi (która wróciła do Polski już 4 lata temu), że bez powodu. Wszystko jest u niej OK a płacze, idzie do sklepu płacze, jest na placu zabaw płacze, 10

Magazyn Lokalny

nie rozumiałam tego. Przecież była już w Polsce (ile ja bym wtedy dała żeby być na jej miejscu). Po 5 miesiącach w Polsce zdarzyło mi się pierwszy raz. Łzy w tramwaju, bez powodu, wiedziałam tylko, że z tęsknoty za Anglią,byłamwściekłanasamasiebie,żetęskniezatym‘szitowym’ krajem. A jednak można! Uwierzcie mi, że można! Momentem, w którym prawie się spakowałam i kupiłam bilet powrotny była lekcja o New Year’s Eve (pracuję w szkole podstawowej). W podręczniku dla klasy III była uproszczona piosenka‘Auld lang syne’, postanowiłam, że pokażę dzieciom oryginalną wersję, łącznie z odliczaniem do północy. Zaskoczyłam samą siebie, nie przewidziałam swoich odczuć i rozryczałam się na lekcji. Zdałam sobie sprawę, ze po raz pierwszy od 6 lat spędzę Święta Bożego Narodzenia oraz Sylwestra w Polsce. Szczerze tak jak tęskniłam za tym, tak stwierdziłam, że to już nie są ‘moje’ a na pewno ‘nie mojej rodziny’ święta czy sylwester. To była przecież już nasza tradycja, odliczanie sekund do północy z ‘Big Benem’, a tu nagle jakieś Zakopane. W Sylwestra czekaliśmy do 1 w nocy aby tradycji stało się zadość. I to była ‘nasza’ północ. VERY STRANGE FEELING. Święta - z jednej strony fantastyczne, w rodzinnymmieścieGorzowieWielkopolskim,zrodzicami,bratem. Z drugiej dużo niespodzianek. Mój starszy syn (lat 8) stwierdził, że nie lubi naszych pięknych polskich kolęd. Ubierając choinkę słuchaliśmy ‘Merry Christmas Everyone’’ i rzeczywiście wówczas czułam, że są święta. Zastanawiam się ile lat musi upłynąć aby nam się to wszystko poprzestawiało. Czego mi najbardziej brakuje? Moja pierwsza myśl to english breakfast, w Polsce znajdziemy składniki, mamy ‘binsy’ Heinza, niestety ‘Richmondów’ brak. Kolejno plaży i morza w Bournemouth, lasów, samych anglików mi nawet brakuje i osobników wszystkich innych narodowości, rozmaitych języków na ulicy. Brakuje rewelacyjnych fryzjerów, wybaczcie mi, ale nie ma tutaj aż tak dobrych (nie mówię, że są źli), nikt tu jeszcze nie ogarnął moich synów tak dobrze jak fryzjer z Christchurch Road na Boscombe. Często mam ochotę na ‘hindusa’ i ‘chińczyka’. Rodzina to główna przyczyna mojego powrotu. Dla wszystkich, którzy się zastanawiają i nie wiedzą co zrobić. Pamiętajcie, że to WASZE ŻYCIE, dzieci tak czy inaczej was opuszczą, może też wyjadę np. do Kanady czy Azji, a my naszym rodzicom życia nie układaliśmy i robili co chcieli. Z rodziną to najlepiej na zdjęciu, wszystko jest dobrze i wspaniale jak się jedzie do Polski na trzydniowy urlop, jak my się wtedy potrafimy wszyscy kochać, słowiańska brać. Ale jak nasze przysłowie mówi, dobry gość to szybki gość. Marzec 2018


dziną do Polski I na odległość to chyba wspaniale jest mieć nie jedną rodzinę. Po powrocie najbardziej zaskoczyły mnie moje dzieci, Młodsze dziecko [3lata], myślałam, że mało rozumie i w sumie to mu wszystko jedno. Starszy [8lat] bardzo chciał abyśmy przyjechali do Polski, znał ją z ‘urlopów’, gdzie wszyscy go obsypywali tonami słodyczy, buziaków, uścisków. Dla niego Polska była krainą mlekiem i miodem płynącą. Przez dłuższy czas starszy był bardzo szczęśliwy, ale niestety nadeszło starcie z rzeczywistością polskiej szkoły. Najdłuższa przerwa trwa 20 minut, nie wolno pić, chodzić po klasie, naostrzyć ołówka, dobrze, że oddychać można. Im dłużej uczę w Polsce tym bardziej widzę ile potrzeba tutaj zmienić. Ale właśnie to jest plus pobytu w UK, w innych okolicznościach nie zwróciłabym na to wszystko uwagi. Syn stwierdził, że czuje się w polskiej szkole jak w ‘pace’, lubi wszystkich, chciałby mieć prawdziwy ‘lunch time’ oraz ‘playground time’. Młodszy zaskoczył nas najbardziej, czasami zdaje nam się, że to właśnie on, teraz prawie 4latek, tęskni z nas najbardziej. Serce mi pęka i zaczynam płakać razem z nim, kiedy słyszę„mamusi jak chcę do starego domku’, ‘chcę na stary plac zabaw’. Jest to nie do zniesienia. Nie przygotowaliśmy się na to. Był wieczór, kiedy miałam doła, ale nie komentowałam głośno, moje trzyletnie dziecko podeszło do mnie i powiedziało: ‘Mamusi nie martw się, jeszcze wrócimy do starego domku’. BRAK SŁÓW - przygotujcie się na to! Wyjazd z Polski był o wiele prostszy, to była ‘bułka z masłem’ przy RE-EMIGRACJI. Martwiłam się o opiekę dla dzieci, na szczęście niepotrzebnie. Świetlice w Polsce czynne od 6:30 do 17:30, przedszkole do godziny 17, są również świetlice osiedlowe, półkolonie. Uważam, że z opieką jest łatwiej jak w Anglii. Z polskiego przedszkola bardzo jestem zadowolona i mam obecnie wyrzuty sumienia, że mój starszy syn nie chodził tutaj do przedszkola. Mam wrażenie, że go skrzywdziłam, usprawiedliwiam się jego angielskim. Na darmo, ponieważ mamy bardzo wysoki poziom angielskiego w Polsce. Jak jest z naszą ‘urzędową-kulturą’? Też się zmieniło na plus. Panie są miłe, a nawet przemiłe. Mam wrażenie, że jestem w ukrytej kamerze, ‘zaczeka’, ‘poczeka’ zniknęło. Mamy 500+, co ja uważam? Przede wszystkim otrzymuję na młodszego syna. Fajnie, że jest, to taki child benefit, którego nie było w Polsce. Teraz mamy, niby to dużo bo w końcu 500zł, ale szału nie ma. Przychodzi i odchodzi. Dla przykładu podam moje grudniowe 500+, kupiłam chłopcom

2 czapki, 2 szaliki oraz 2 pary rękawiczek (w sieciówce) i wydałam 380zł. U lekarza też miło, ale ostatnio otrzymałam skierowanie do specjalisty, obdzwoniłam wszystkie przychodnie w Poznaniu, najkrótszy czas oczekiwania to 1,5 roku, tutaj nic się nie zmieniło. Pogoda i klimat za którymi tak bardzo tęskniłam również sprawiły mi niespodziankę. Przyzwyczaiłam się do tego, że mrozem nazywałam temperaturę +2 i teraz nie mogę znieść mrozów. Chciałam prawdziwej zimy i mam -15, odczuwalne -21, NIKT NIE ZAMYKA SZKÓŁ! Miałam rekolekcje i siedziałam z moja klasa w kościele, uczniowie uśmiechnięci, bez czapek i rękawiczek (gdyby był jeszcze śnieg to pewnie by się nacierali), a ja jak galareta! Trzęsę się z zimna i śmieję sama do siebie na myśl o tym jakbym dzisiaj w tłumie rozpoznała anglika? Po japonkach i szortach, uczniowie zapytali dlaczego się śmieję, odpowiedziałam, ze i tak nie zrozumieją. Tak jak kipiałam nienawiścią do anglików będąc w UK, to teraz, gdybym spotkała jakiegoś na mieście, z przyjemnością bym mu/jej pomogła. Jak było rozpoczęcie Igrzysk w tym roku, to poczułam ciepło na serduchu jak wychodziła Wielka Brytania z flagą, kibicuję im, a co. Potrzebowałam tego powrotu abym mogła się pogodzić sama ze sobą. Zaznać spokoju, przestać nienawidzić, komentować i oceniać. Dzieje się w Polsce to samo co w UK, tak jak polscy uczniowie są tymi najlepszymi w Anglii, w Polsce numerami 1 są uczniowie z Ukrainy. Starają się, często (mimo problemów z językiem polskim) mają ogromną wiedzę ze ścisłych przedmiotów. To będą przyszli lekarze. Nie ma się co się oszukiwać. To jest gen imigranta, który pragnie zmiany na lepsze. Jak na razie jest dobrze, czuje się takie ożywienie ‘gospodarcze’. Polacy optymistycznie widzą przyszłość i zdecydowanie mniej narzekają. Teraz robię wszystko na ‘anglika’ z uśmiechem na twarzy, jak czegoś nie zrobię, to z ogromnym przejęciem przepraszam. Po prostu ‘I am very, utterly, really sorry!’. Reasumując, nie żałuję że wróciłam, choć nie jest łatwo w zupełnie innej Polsce. Nie żałuję, ze byłam w Anglii, wyjechałabym raz jeszcze i wiem, że będę z przyjemnością wracać do Anglii na o wiele krótsze okresy. Mój starszy powiedział, że on wyjeżdża do Stanów jak zda maturę i mam za nim nie płakać, może nie będę płakać i po prostu za nim pojadę. Powodzenia, pozdrawiam. Dorota Cyganek

www.MagazynLokalny.co.uk

11


REKLAMA

12

Magazyn Lokalny

Marzec 2018


V Jubileuszowy Kongres Polek w Wielkiej Brytanii SAVE THE DATE: 7 kwietnia 2018 r. Czy istnieje równość płci na rynku pracy? Na ile rola kobiety w społeczeństwie to jej świadomy wybór, a na ile jest to uzależnione kulturowo? Czy dla młodego pokolenia równouprawnienie to wciąż wyzwanie czy coś zupełnie naturalnego? Na te i wiele innych ważnych pytań o miejsce kobiety we współczesnym świecie będą starali się odpowiedzieć uczestniczki i uczestnicy V Jubileuszowego Kongresu Polek w Wielkiej Brytanii, który odbędzie się 7 kwietnia 2018 r. w Londynie, w Polskim Ośrodku Społeczno-Kulturalnym. To już piąty zorganizowany w Londynie Kongres Polek, który czerpie z tradycji organizowanych w Polsce Kongresów Kobiet. Kwietniowy termin jest także nawiązaniem do pierwszego wydarzenia, które odbyło się właśnie w kwietniu 2013 roku. Tematem przewodnim kongresu jest „Równouprawnienie – oczywistość czy wyzwanie?”. Ambasadorką V Jubileuszowego Kongresu Polek jest Kasia Madera, prezenterka BBC World walcząca o równość płac wśród dziennikarek i dziennikarzy. „Kongres Polek w Wielkiej Brytanii to fantastyczna platforma wymiany opinii i doświadczeń. Zachęcam serdecznie wszystkich do udziału w tym nadzwyczajnym wydarzeniu” – zachęca Kasia Madera. W dyskusjach panelowych wezmą udział eksperci i specjalistki ze świata biznesu, nauki, mediów, edukacji i psychologii, a przerwy pomiędzy poszczególnymi panelami to okazja do networkingu i integracji społeczności Polek na Wyspach. „Równouprawnienie płci jest wciąż gorącym tematem, nie tylko w Polsce czy w Wielkiej Brytanii, lecz na całym świecie. Dlatego z pełną świadomością i odpowiedzialnością zmierzymy się

z tą kwestią podczas Jubileuszowego Kongresu Polek” – podkreśla Ewelina Strulak z komitetu organizacyjnego. Plebiscyt „Polska jest kobietą” V Kongres Polek nawiązuje również do obchodzonej w tym roku 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Dlatego już dziś Zjednoczone Królestwo Polek zaprasza do udziału w plebiscycie „Polska jest kobietą”, w ramach którego zostanie wyłonionych dziesięć najbardziej inspirujących Polek stulecia – po jednej na każdą dekadę niepodległości. „Celem plebiscytu jest popularyzacja wiedzy na temat zasług i osiągnięć kobiet, których dokonania zapisały się na kartach historii Polski, a także inspirowanie współczesnych Polek do aktywności w różnych sferach życia publicznego”, podkreśla Ewelina Strulak. Głosować można za pośrednictwem portalu Survey Monkey pod linkiem: bit.ly/PolkiStulecia Wyniki zostaną ogłoszone V Jubileuszowego Kongresu Polek, a głosować można do końca lutego 2018 r. Szczegółowe informacje dotyczące programu Kongresu – wkrótce na stronie: http://krolestwopolek.eu/kongres Internetowa rejestracja na Kongres trwa do 6 kwietnia w serwisie internetowym Eventbrite pod linkiem: bit.ly/KongresPolek W cenie biletu – bufet kawowy wraz z poczęstunkiem, kieliszek wina na wieczornej gali oraz pakiet upominków od naszych sponsorów. W skrócie: V Jubileuszowy Kongres Polek w Wielkiej Brytanii Data: 7 kwietnia 2018 r. Godziny: od 11:00 (rejestracja od 10:30) do 21:00 Miejsce: Sala Teatralna, POSK, 238-246 King Street, Hammersmith, London W6 0RF (najbliższa stacja metra: Ravenscourt Park) O Kongresie Kongres Polek to coroczne wydarzenie, zapoczątkowane w 2013 roku, będące płaszczyzną do rozmów o problemach, wyzwaniach i możliwościach stojących przed Polkami w Wielkiej Brytanii, zarówno w sferze prywatnej, jak i zawodowej. Podczas całodziennego spotkania wypełnionego panelami dyskusyjnymi poruszane są kwestie dotyczące życia rodzinnego, rozwoju osobistego i kariery zawodowej Polek mieszkających w Wielkiej Brytanii.

www.MagazynLokalny.co.uk

13


Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego 2018 21 lutego obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego, czyli wyjątkowe święto ustanowione przez UNESCO w 1999 roku. Obchody mają na celu podkreślenie różnorodności językowej na świecie, co jest prawdziwym bogactwem, a także promowanie wielojęzyczności oraz języków macierzystych. W obliczu postępującej globalizacji, taka inicjatywa jest niezwykle istotna.

Z okazji Międzynarodowego Dnia Języka Ojczystego Fundacja Edukacji Polonijnej po raz kolejny przygotowała materiał związany z językiem ojczystym. Nagranie mocno akcentujeróżnorodność i bogactwo językowe występujące w obrębie państwa polskiego. O ile w ubiegłorocznym nagraniu znajomość języka polskiego była pomostem umożliwiającym porozumienie się dwóch osób na co dzień posługujących się innymi językami, tak w tym roku to komunikacja w naszej ojczystej mowie stanie się przedmiotem drobnych nieporozumień. Autorzy filmiku zwracają uwagę na to, że znajomość języka ojczystego to

nie tylko swobodne i poprawne posługiwanie się nim, ale także świadomość zróżnicowania oraz poczucie jedności z dialektami i gwarami występującymi naturalnie w obrębie języka polskiego, czy też innymi językami, ściśle związanymi z polską kulturą i historią, jak np. język kaszubski. Nauka języka oraz świadomość występujących w jego obrębie odmian, to świetny sposób na zachowanie tożsamości narodowej oraz poczucia wspólnoty z rodakami. Nagranie powstało z inicjatywy Fundacji Edukacji Polonijnej, która na co dzień zajmuje się promocją nauki języka polskiego w środowiskach polonijnych. Działalność Fundacji opiera się na współpracy z ambasadami oraz instytucjami polonijnymi, a także na wspieraniu różnych inicjatyw edukacyjnych, czego przykładem jest współpraca z Polonijką - Polonijną Szkołą Podstawową, dzięki której polskie dzieci mieszkające poza granicami Polski mogą poznawać język ojczysty oraz geografię, kulturę czy historię naszego kraju. Zachęcamy do obejrzenia materiału wideo (https://youtu. be/4f5El53lE2g), w którym Fundacja Edukacji Polonijnej z przymrużeniem oka i odrobiną humoru zwraca uwagę na różnorodność i bogactwo językowe charakteryzujące polską mowę, jednocześnie podkreślając wartość jaką jest znajomość języka ojczystego. Świadomość istnienia poszczególnych składowych tworzących polską kulturę językową, pozwala dostrzec w języku jego piękno, bogactwo oraz unikatowość.

REKLAMA

14

Magazyn Lokalny

Marzec 2018


Nurkowanie – sposób na poznanie świata.

Mark Twain powiedział kiedyś: „za dwadzieścia lat będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, snij, odkrywaj”. I tak już od siedmiu lat, Diving Explorers, największy polski klub nurkowy w Londynie, wyrusza w poszukiwaniu nurkowej przygody. Kurs nurkowania, od czego zacząć? Większość z nas ogląda programy Blue Planet i pewnie zastanawia się jak tam jest, pod wodą. Co niosą ze sobą nowe doświadczenia? Czy ja mogę przeżyć to samo? Nurkowanie to obecnie bardzo popularny sport. Przyjemny i bezpieczny. Oczywiście wymagany jest pewien zasób podstawowej wiedzy. I jak to wszystko ogarnąć? Na początek – nie jest aż tak ciężko. Sprzęt jest łatwo dostępny i zazwyczaj wliczony w cenę kursu nurkowania. Dodatkowo pod wodą nie czuć ciężaru na plecach, więc możemy czuć się bardzo swobodnie. I najważniejsze. Nurkowanie jest dla wszystkich. Co ważniejsze – szkoła czy instruktor nurkowania? Sprawa wydaje się bardzo prosta. Wpisujemy w Google – szkoła nurkowania i otrzymujemy setki propozycji. Zazwyczaj wybieramy pierwszą pozycję i zastanawiamy się czy to, aby dobra decyzja. Czy dobra szkoła to taka, która szkoli dużo nurków, posiada własną bazę czy może świetną stronę internetową? A może jednak to instruktor nurkowania jest ważniejszy? Może warto spędzić trochę czasu i poszukać instruktora, który nam odpowiada. Fora nurkowe, opinie znajomych, Facebook. Dobry instruktor to człowiek z pasją. Ktoś, kto przede wszystkim nurkuje a dopiero później szkoli. Nurkowanie nie jest dla niego pracą 9-5. Nurkowanie dla niego to recepta na życie. Dobry instruktor nieustannie się rozwija, podnosi swoje kwalifikacji a przede wszystkim potrafi przekazać wiedzę. Kto może nurkować? Generalnie nurkowanie jest dla każdego, kto ukończył 10 rok życia, potrafi przepłynąć 200m (dowolnym stylem w dowolnym czasie) oraz nie ma przeciwskazań od lekarza. Tyko osoby przeszkolone, które uzyskały certyfikat nurkowy mogą schodzić pod wodę bez opieki instruktora nurkowania. Podstawowy kurs nurkowania – Open Water Diver Najbardziej rozpoznawalnym kursem na świecie jest kurs PADI Open Water Diver. Pierwszy kurs nurkowania, po którym będziesz mógł schodzić pod wodę do 18m. PADI jest największą organizacją szkolącą nurków na świecie. Certyfikaty tej organizacji są przepustką do nurkowania prawie w każdym akwenie wodnym. Aby zaliczyć podstawowy kurs musisz zapoznać się z teorią. Podstawowe zagadnienia związane z bezpiecznym nurkowaniem. Sprzęt nurkowy i jak z niego korzystać. Dowiesz się także, dlaczego pod wodą znikają kolory. Po sesji teoretycznej czas na zajęcia na basenie. Tutaj uczysz się praktycznych umiejętności pod wodą. Jak utrzymać pływalność czy co zrobić, jeżeli zabraknie powietrza? Twój pierwszy oddech pod wodą może wydać się nieco dziwny. Ale na pewno zapamiętasz to uczucie do końca życia.

Po sesji basenowej nurkowanie na wodach otwartych. Potrzebujesz dwóch dni, żeby wykonać 4 nurkowania szkoleniowe. I jeżeli wszystko pójdzie dobrze to pod koniec zajęć otrzymasz certyfikat nurka. Gratulacje. I co dalej? Wróciłeś z urlopu? Zrobiłeś kurs nurkowania. Ale co dalej? W Londynie działa Diving Explorers. Największy polski klub nurkowy. W klubie łączy nas jedno – pasja poznawania świata. Większość z nas nie może spokojnie usiedzieć na miejscu. Kilka tygodni w Londynie i już myślimy o kolejnej wyprawie. A jest, o czym marzyć. Maj 2018. Malta, wraki nie dostępne dla wszystkich Archipelag wysp ma wiele do zaoferowania. Dla nurków rekreacyjnych to wraki, groty, tunele. Blue Hole oraz Inland Sea na Gozo. Jedno z najpiękniejszych miejsc do nurkowania. W porcie Valletty, Malta znajduje się wrak niszczyciela HMS Maori. Idealne miejsce dla początkujących nurków. Dla nurków technicznych to wraki HMS Stubborn, Le Polynesian, Schnellboot S31 z torpedą na pokładzie czy wreszcie HMS Southwold angielski eskortowiec bliźniak polskiego okrętu Kujawiak. Po raz pierwszy podczas wyjazdu będziemy organizować wieczór kawalerski. Oczywiście, co się wydarzy na Malcie pozostaje na Malcie. Obszernego reportażu z tej wyprawy raczej nie zamieścimy. Nowy rok. Jaskinie w Meksyku Nurkowanie w jaskiniach nie ma sobie równych. Każda z nich jest inna. Piękna na swój własny sposób. Meksykańskie cenoty to przedsionki do jaskiń, które łączą się ze sobą tworząc obecnie najdłuższe na ziemi zalane systemy jaskiniowe. Przejrzystość wody w cenotach sięga kilkudziesięciu metrów. Nurek ma wrażenie, że jest zawieszony w próżni. Aby zanurkować w cenotach potrzebny jest specjalistyczny sprzęt, wyszkolenie i spore doświadczenie. Część jaskiń dostępna jest także dla początkujących nurków. Nie musisz posiadać wieloletniego stażu udokumentowanego tysiącami certyfikatów. Wystarczy podstawowy kurs nurkowania, by pod okiem doświadczonego przewodnika zagłębić się w te magiczne miejsca. Kursy nurkowania – każdy gdzieś zaczyna. Jeżeli interesuje cię podwodny świat nie czekaj kolejnych dwadzieścia lat. Co drugi piątek na basenie nurkowym prowadzimy zajęcia dla początkujących. Wpadnij i zobacz jak to wygląda. Dostaniesz kompletny sprzęt nurkowy. Pod okiem doświadczonych instruktorów poznasz, co to podwodny świat. Gwarantuję, że pierwszy oddech, jaki wykonasz pod wodą zapamiętasz do końca życia. Jeżeli złapiesz bakcyla nic nie szkodzi by z nami szkolić się aż do stopnia instruktora lub nurka technicznego. Nasza kadra składa się z 4 doświadczonych polskich instruktorów. Dla nas nurkowanie to sposób na życie. Klub Diving Explorers – przygoda, którą przeżyjesz Nasze wyprawy nurkowe są prawie zawsze dopięte na ostatni guzik (nie możemy zagwarantować rekinów na każdym nurkowaniu). Łączy nas pasja. Na każdej wyprawie, jak to wszyscy mówią, zawsze coś się dzieje. Klub jest otwarty dla wszystkich. Liczy się tylko pozytywne nastawienie. Nasze kolejne spotkanie odbędzie się 26 kwietnia – czwarta rocznica założenia Klubu Diving Explorers. Zapraszamy. Więcej informacji na www.divingexplorers.co.uk oraz facebook.com/divingexplorers.

www.MagazynLokalny.co.uk

15


Wydarzenia kulturalne

czyli co warto zobaczyć

17.03 Warsztaty - Ty i Twoja marka online! (LONDYN) g. 9:00 Joanna Ceplin nauczy Polaków jak skutecznie zarządzać marką w wybranych kanałach social media. Podczas szkolenia dowiesz się: Jak znaleźć odbiorców Twoich produktów lub usług Jak stworzyć swoje przesłanie Gdzie warto być obecnym Jakie zasady prowadzą do sukcesu na: Facebooku, Instagramie, LinkedIn i YouTube. Kiedy: 17 marca 2018 godz. 9:00 - 16:00 Gdzie: Hotel Hilton Paddington Bilety do kupienia na stronie: http://excellencevale.com/twojamarka-online/ 17.03 Koncert Agnieszki Chylińskiej (LONDYN) g. 18:30„Forever Child” Agnieszki Chylińskiej jest zaskakującą i nieoczywistą wypowiedzią artystki, której twórczość najlepiej określa ukute przez nią hasło: „nigdy taka sama”. Nawiązując do stylistyki z początków kariery i wplatając wyraziste elementy ulubionych nurtów muzycznych, artystka zaprasza fanów w niezwykłą podróż. Dopełnieniem są osobiste, niezwykle emocjonalne teksty, które długo pozostaną w pamięci słuchaczy. Na koncertach „Forever Child Tour” charyzmatyczna artystka kolejny raz zaskoczy słuchaczy i przypomni, czym jest prawdziwy energetyczny rock. Zapraszamy na koncert. Data: 17 marca 2018 godz. 18:30 Miejsce: Londyn Electric Brixton Town Hall Parade, South West London, SW2 1R Bilety do kupienia na www.enjoyuk.pl 23.03 The Quo Experience (BEDFORD) g. 19:30 Wiek minimalny – 16 lat. Gatunki muzyczne: Rock, Rock & Roll. Bilety – 20 GBP. Genialny koncert na żywo dla wszystkich fanów rocka i Status Quo! Gdzie? bedford corn exchange in bedford St Paul’s Square, Bedford, MK40 1SL Tel: 01234269519. https://www.skiddle.com/ whats-on/Bedford/Bedford-Corn-Exchange/ The-Quo-Experience/13165025/ 24.03 KoncertPalucha–ZłotaOwca(LONDYN)g.19:00 miejsce: Brixton Jamm numer/nazwa budynku: 261 ulica: Brixton Road miejscowość : London kod pocztowy: SW9 6LH. Paluch Oficjalnie koncert premierowy Złota Owca w Londynie! Dołączajcie do wydarzenia, dajcie znać znajomym. Bilety - https://www.bilety24.uk/ paluch-/-zlota-owca-/-london-456.p.html 24.03 BabyandChildren’sMarket(BORENHAM)g.15:00 Wydarzenie dla rodziców i świetna okazja aby nabyć lub sprzedać używane produkty i rzeczy dla dzieci takie jak: zabawki, ubranka, książki i inne gadżety. Istnieje możliwość wynajęcia stoiska – 0787076223 / rachna@ babyandchildrensmarket.co.uk. Bilety: 1 GBP dorośli, dzieci wstęp darmowy. Gdzie? maxwell park community centre in borehamwood

16

Maxwell Road, Borehamwood, WD6 1JJ Tel: 020 8953 4295. https://www.skiddle.com/ whats-on/BorehamwoodElstree/MaxwellPark-Community-Centre/Baby-and-Childrensmarket/13145473/ 25.03 Submotion Orchestra (BEDFORD) g. 19:30 Wiek minimalny – 14 lat. Gatunki muzyczne: Dubstep, Electronic, Jazz. 7 osobowy zespół z Leeds. Mocne brzmienia od pasjonatów dub, funk, reggae, jazz i grime. Poczuj głęboki bas i wyraziste dźwięki na żywo. Genialne i niecodziennie kombinacje brzmień. Gdzie? esquires bedford in Bedford, Bromham Road, Bedford, MK40 2QG Tel: 01234 340120. Bilety https://www.skiddle.com/whats-on/Bedford/ Esquires-Bedford/Submotion-Orchestra-atEsquires-Bedford/13019976/ 31.03 Stick In The Wheel (BEDFORD) g. 19:30 Wiek minimalny – 18 lat. Bilety – 12 GBP. Ekscytująca dawka folku dla nowoczesnej widowni. Trzyosobowy zespół z Londynu. Gatunki muzyczne: Acoustic, Alternative, Folk, Punk, Rock. Gdzie? esquires bedford in Bedford, Bromham Road, Bedford, MK40 2QG Tel: 01234 340120. https://www.skiddle.com/ whats-on/Bedford/Esquires-Bedford/Stick-inthe-Wheel/13150709/ 07.04 The Story of the Beach Boys – a Tribute (RADLETT) g. 19:00 Dwugodzinne familijne show z wyselekcjonowanymi hitami od legendarnego zespołu popowego z Ameryki – The Beach Boys. Brak ograniczeń wiekowych. Utwory zagra zespół Beach Boyz Tribute Band. Bilety – 20 GBP. Gdzie? the radlett centre in radlett 1 Aldenham Avenue, Radlett, WD7 8HL Tel: 01923 857546. https://www.skiddle.com/ whats-on/Watford/The-Radlett-Centre/TheStory-Of-The-Beach-Boys-A-Tribute/13097411/ 07.04 V Jubileuszowy Kongres Polek w Wielkiej Brytanii (LONDYN) g. 11:00 Piąty zorganizowany w Londynie Kongres Polek, który czerpie z tradycji organizowanych w Polsce Kongresów Kobiet Podczas całodziennego spotkania wypełnionego panelami dyskusyjnymi poruszane są kwestie dotyczące życia rodzinnego, rozwoju osobistego i kariery zawodowej Polek mieszkających w Wielkiej Brytanii. Data: 7 kwietnia 2018 r. Godziny: od 11:00 (rejestracja od 10:30) do 21:00 Miejsce: Sala Teatralna, POSK, 238-246 King Street, Hammersmith, London W6 0RF (najbliższa stacja metra: Ravenscourt Park) Szczegółowe informacje dotyczące programu Kongresu – wkrótce na stronie: http://krolestwopolek.eu/ kongres Internetowa rejestracja na kongres trwa do 6 kwietnia w serwisie internetowym Eventbrite pod linkiem: bit.ly/KongresPolek Bilety w cenie: £11.21 – £21.83 W cenie biletu –

Magazyn Lokalny

Marzec 2018

bufet kawowy wraz z poczęstunkiem, kieliszek wina na wieczornej gali oraz pakiet upominków od naszych sponsorów. 14.04 Steptoe & Son (HARROW) g. 19:30 Świetna adaptacja ukochanego sitcomu BBC! Brak ograniczeń wiekowych. Bilety od 9 GBP. Weź udział w przygodach bohaterów. Spektakl powstał z okazji 55-lecia produkcji. Gdzie? Harrow Arts Centre, 171 Uxbridge Road, Harrow, HA5 4EA Tel: 0203 773 7161. https:// www.skiddle.com/whats-on/Harrow/HarrowArts-Centre/Steptoe--Son/13098366/ 15.04 Gala Stand-Up (LONDYN) g. 19:00 Abelard Giza, Kasia Piasecka, Rafał Rutkowski, Kacper Ruciński, Łukasz Lotek Lodkowski, Rafał Pacześ oraz Jacek Stramik. Polska gala stand-up to niezapomniane wrażenia tylko dla dorosłych. Siedmiu sprawdzonych, bezczelnych, ostrych a nade wszystko zabawnych komików w swoich najlepszych tekstach. To będzie niesamowite wydarzenie, którego nie powinien przegapić żaden fan stand-upu. Dlatego nie zastanawiaj się i rezerwuj bilety już teraz. Wstęp 18+ Data: 15 kwietnia 2018 godz. 19:00 Miejsce: Troxy, E1 0HX, 490 Commercial Road, London Bilety dostępne na www.kabaretywuk.co.uk Bilety w cenie: £36 i £45 20.04 Piękni & Młodzi + Playboys (NORTHAMPTON) g. 20:00 Dużo dobrej muzyki, mnóstwo dobrej zabawy. Nie może Cie tam zabraknąć. Na scenie wystapi również Zespół TeamPuls oraz dj Danny s. Gdzie: Klub Roadmender 1 Ladys Lane, NN1 3AH Northampton, Kiedy: 20 kwietnia, godz. 20:00 Wydarzenie na FB: https://www.facebook. com/events/774551819403302/ Bilety online: http://bilecik.nazwa.pl/pl/p/Piekni-i-MlodziPlayboys-w-Northampton-/156 http:// bileter.co.uk/disco-polo/319-bilet-na-trasekoncertowa-gwiazd-disco-polo-playboys-xpiekni-i-mlodzi-w-northampton.html https:// www.bilety24.uk/piekni-i-mlodzi---playboysw-northampton--444.p.html

Więcej bieżących informacji o auktualnych wydarzeniach znajdziesz na stronie

www.wLuton.net


ROZRYWKA

1

KRZYŻÓWKA Poziomo Korporacja Dowcip Pan w okienku bankowym Słodsze niż grejpfruty Pokojowy stojak z paprotkami Atrybut œwiêtego Mikołaja Do niego po kredyt Wyrocznia, proroctwo Zamówienie stolika w kawiarni

2

3

10

4 5

1 6

7

8

6/16

9

11

10

7

11

2

3

12

4

13

13

14

14

Pionowo Farba Niejeden puszczany na wodę w noc świętojańską Reporter z aparatem fotograficznym Przedstawienie Rozmaitość Wigilijna – z dwunastoma potrawami Kolekcja dzieł sztuki w muzeum Atrakcja

5 15

8

16

12 9

17

15 EclipseCrossword.com

HUMOR - Jakie miejsce zamierza pan zająć w naszej firmie za 5 lat? - Chciałbym zająć takie miejsce, gdzie nikt nie będzie widział, co mam na monitorze. Czego potrzebuje chiński cukiernik? - Panakota. Zmęczony mąż wraca z pracy do domu i pyta: - Co na obiad? A, żona z kuchni: - Nie wiem, z konserwy odpadła naklejka.

Kowalski siedzi na kozetce u psychiatry. - Panie doktorze, wydaje mi się, że u nas w lodówce ktoś mieszka. - Dlaczego pan tak sądzi? - Bo żona nosi tam jedzenie.

- Oczywiście, że pamiętam! 20 listopada powiedziałem. - Och, kochanie, jednak pamiętasz powiedziała udobruchana żona. A ja byłem w szoku. Szansa jak 1 do 365...

Samica modliszki jest mądrzejsza i o wiele bardziej taktowna od kobiety, nigdy nie zapyta faceta, ile miał kobiet przed nią!

Szef do pracownika: - Niestety, panie Kowalski, nie możemy płacić panu większej pensji. - Jak nie możecie płacić większej, to może chociaż częściej?

- Dzień dobry, czy dodzwoniłem się RMF FM? - Tak. - Wszyscy mnie teraz słyszą? - Tak. Jest pani na antenie. - W supermarketach i sklepach też mnie słyszą? - Z pewnością. - No, dobrze. Janusz, nie kupuj jajek! Matka kupiła!

Policjant w szpitalu przesłuchuje straszliwie pobitego faceta. - Jakim cudem pan tak oberwał ? - Jechałem sobie metrem i jadłem taki świeży, cieplutki, aromatyczny pasztecik. Zapach rozprzestrzeniał się we wszystkich kierunkach i zdałem sobie sprawę, że pasażerowie tego pociągu mnie nienawidzą. A ja jadłem i się oblizywałem! A kiedy pasztecik się skończył, wszyscy westchnęli z ulgą. Wtedy wyciągnąłem drugiego.

Żona do męża; - I rozsypałeś sól, będzie kłótnia. - Może się obejdzie bez... - O nie, już się nastawiłam!

Wczoraj wieczorem moja żona zagroziła mi rozwodem. Wyrzucała mi, że nie dbam o nią, już jej nie kocham i nie pamiętam nawet daty jej urodzin.

www.MagazynLokalny.co.uk

- Będziemy mieli dziecko, Seba. - Patrycja, przecież ja z tobą nie spałem! - Też jestem w szoku. Żona informatyka mówi do męża: - Kochanie, zamknij okno. - Jasne, Alt+F4. Nawet podczas największych kłótni nigdy nie podniosłem ręki na żonę. Zawsze zasłaniałem nimi ja….. Kto nigdy nie uczy się na swoich błędach? - Saper.?

17


REKLAMA

18

Magazyn Lokalny

Marzec 2018


MIESZKANIA

Ogłoszenia drobne

Wynajmę pokój jedynkę na Wilsden Avenue (farley hill) 10-13 min pieszo do centrum . Wszystkie opłaty wliczone w cenę wynajmu, więcej informacji udzielę telefonicznie. Kontakt: 07568577940 ====================== Wynajmę pokój z łazienką w Luton w nowo wyremontowanym domu. Cena £95 na tydzień z rachunkami. Darmowy parking. Szybki Internet. Wszystkie nasze pokoje są z łazienkami i wynajmowane dla jednej osoby żeby zapewnić wysoki komfort. Post code LU2 9EJ Kontakt: 07841641503 ====================== Wynajmę dużą jedynkę dla niepalącej osoby w Dunstable, LU5, na przeciwko Tesco, 2 min. od przystanku autobusowego. Cena: 85f tygodniowo + tygodniowa kaucja. W cenie: rachunki, Internet, TV licence. Kontakt: 07941670084 ======================= Wynajmę w Dunstable pokój dla spokojnych osób ceniących ciszę i porządek .Pokój jest umeblowany i dostępny od marca w Dunstable. . Rachunki wliczone w cenę pokoju. Miejsca parkingowe zaraz przy domu ,ogród , polska TV, Internet. Kontakt: 07745450247   ======================== Szukam kogoś do wspólnego mieszkania aby było taniej. Proszę o kontakt. Mirek 07511458526 ========================

PRACA P&M Resources (Adam Peruta) Zatrudni doświadczonych pracowników budowlanych na terenie całej Anglii. Kandydaci musza posiadać kartę CSCS.

Posiadamy oferty prac budowlanych na terenie całej Wielkiej Brytanii. Praca dla budowlańców  na terenie całej Wielkiej Brytanii: Cieśli szalunkowych,  Zbrojarzy, Betoniarzy, Groundworkerow, Pomocników, Murarzy,  Operatorów maszyn ciężkich, Malarzy,  Joinerow 1&2 fix, Drylinerow.    Prosimy o kontakt osoby BEZ NALOGOW z: doświadczeniem, kartami CSCS/ CPCS, narzędziami. Kontakt z biurem: 0161 277 7941 lub 07496 313 446 Możesz również zarejestrować sie online używając naszego prostego i szybkiego formularza: http://www.pmresourcesltd.co.uk  ================= Zatrudnimy pracowników do pracy przy recyklingu, praca w Luton (Kingsway) Zmiana: 06:00-15:00 od poniedziałku do piątku, możliwe nadgodziny do 17:00 oraz soboty. J. angielski w stopniu podstawowym/komunikatywnym wymagany.  Stawka: £7.50  Osoby zainteresowane proszę o kontakt pod numerem 07498026032-Agnieszka  Szwaczka z długoletnim doświadczeniem w szyciu odzieży ciężkiej i przeróbkach szuka pracy w Luton i okolicy. Kontakt: 07452990092 ======================= Potrzebna dziewczyna /kobieta z samochodem do pracy w Luton / Bedford do sprzątania domów. Wymagania: dyspozycyjna z samochodem. Kontakt: 07954157812

Ogłoszenia drobne

INNE

SPRZEDAM

Polska Szkoła Sobotnia Im. J. Przybory w Welwyn Garden City poszukuje: nauczycieli nauczania wczesnoszkolnego, nauczycieli języka polskiego, asystentów nauczycieli. Wymagania: - wykształcenie pedagogiczne( nauczyciele), doświadczenie w pracy w szkole będzie dodatkowym atutem, obowiązkowość i zaangażowanie Oferujemy: - możliwość realizowania pasji pedagogicznych oraz podnoszenie kwalifikacji - pracę na zasadach wolontariatu w dynamicznym zespole - możliwość efektywnego uczestnictwa w życiu lokalnej społeczności Zainteresowane osoby prosimy o przesłanie CV wraz z klauzulą o przetwarzaniu

danych osobowych do dyrektora szkoły Iwony Pniewskiej na adres e-mail: iwonapniewska13@gmail.com

Więcej ofert pracy i ogłoszeń drobnych znajdziesz lub dodasz na stronie internetowej wLuton.net


"Magazyn Lokalny" Magazine, issue 71  

Polish Local Magazine "Magazyn Lokalny" Distribution: Hertfordshire, Bedfordshire, Buckinghamshire (England)

"Magazyn Lokalny" Magazine, issue 71  

Polish Local Magazine "Magazyn Lokalny" Distribution: Hertfordshire, Bedfordshire, Buckinghamshire (England)

Advertisement