__MAIN_TEXT__
feature-image

Page 1

PAGINA

NR 3(51)2018

ISSN 1897-2020 www.magazynwesele.pl

Minimalizm przynosi równowagę. Vintage bawi się historią. Razem tworzą wyjątkową opowieść o czasie. INDEKS 223956

I magazyn wesele CENA 12,70 zł (w tym 8% VAT)


PAGINA

II magazyn wesele BVLGARI.COM

# G O L D E A RO M A N N I G H T


W PRENUMERACIE PAGINA

NR 3(51)2018

ISSN 1897-2020 www.magazynwesele.pl

ROCZNA PRENUMERATA

za 48 zł* Z PREZENTEM** Pierwszych

30 czytelników,

Minimalizm przynosi równowagę. Vintage bawi się historią. Razem tworzą wyjątkową opowieść o czasie. INDEKS 223956

I magazyn wesele CENA 12,70 zł (w tym 8% VAT)

którzy zaprenumerują „Magazyn WESELE”, otrzyma w prezencie naszyjnik marki JUBILER SEZAM z linii CELEBRYTKA.

Kwartalnik „Magazyn WESELE” można zaprenumerować od najbliższego wydawanego numeru. Czasopismo można kupić na stronie www.magazynwesele.pl/prenumerata lub zamawiać pod adresem mailowym: info@magazynwesele.pl. Wysyłkę egzemplarzy realizujemy za pośrednictwem Poczty Polskiej listami poleconymi. Koszt dostawy ponosi zamawiający. Prezenty wysyłamy paczką pocztową, w terminie do dwóch miesięcy od daty otrzymania wpłaty. Prezenty nie podlegają zamianie ani wymianie na gotówkę. W aktualnej ofercie prenumeratorskiej dostępne są prezenty: 10 szt. Celebrytki Infinity z sercem, 6 szt. Celebrytki z sercem i kluczem, 11 szt. Celebrytki prostokątnej z cyrkoniami, 3 szt. Celebrytki kwiat ażur+blaszka. W przypadku pytań lub reklamacji prosimy pisać na: info@magazynwesele.pl.

ŚREDNIA WARTOŚĆ KAŻDEGO NASZYJNIKA

Każdy naszyjnik pakowany jest w firmowe pudełko z torebką, kartą rabatową VIP oraz z długopisem.

FOT. MAT. PRASOWE JUBILER SEZAM

70 ZŁ * Cena nie obejmuje kosztów przesyłki. ** Redakcja zastrzega sobie prawo do losowej wysyłki danego rodzaju naszyjnika. Decyduje kolejność zgłoszeń. Oferta ważna do wyczerpania zapasów.

JUBILERSEZAM.PL

magazyn wesele 1


REDAKTOR NACZELNA Beata Grela beata.grela@magazynwesele.pl REDAKTOR PROWADZĄCA/REDESIGN Magdalena Idem magdalena.idem@magazynwesele.pl SENIOR MANAGER Justyna Abdank – Kozubska justyna.kozubska@magazynwesele.pl REKLAMA reklama@magazynwesele.pl; 12 426 18 50 DTP Wioletta Kowalska/VIOLET DESIGN WSPÓŁPRACUJĄ Paulina Baran, Kornelia Dębosz, Katarzyna Henel, Justyna Kościelska, Marzena Kysiak, Sabina Obajtek, Olga Pytlowska, Katarzyna Rząsa, Edyta Saracka, Anna Sułek, Maria Szajny, Bogna Wernichowska. KONTAKT Z REDAKCJĄ ul. św. Tomasza 1; 31-014 Kraków tel.12 426 18 50 info@magazynwesele.pl WYDAWCA Wydawnictwo AIDCAS Sp. z o.o.

www.magazynwesele.pl Redakcja kwartalnika „Magazyn WESELE” nie zwraca materiałów niezamówionych, zastrzega sobie prawo redagowania nadesłanych tekstów, nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam i ogłoszeń. Wydawca ma prawo odmówić zamieszczenia ogłoszenia i reklamy, jeżeli ich treść i forma są sprzeczne z linią programową bądź charakterem pisma (art. 36 pkt 4 prawa prasowego) oraz interesem Wydawnictwa. Wszystkie prawa autorskie do tekstów i fotografii są zastrzeżone. Korzystanie z ich części lub fragmentów jest możliwe tylko za pisemnym zezwoleniem. Wydawca czasopisma ostrzega P.T. sprzedawców, że sprzedaż aktualnych i archiwalnych numerów czasopisma po innej cenie niż wydrukowana na okładce jest działaniem na szkodę Wydawcy i skutkuje odpowiedzialnością karną i cywilną.

PAGINA

NR 3(51)2018

ISSN 1897-2020 www.magazynwesele.pl

Fotograf: Katarzyna Pyrchała Fotografia Stylizacja: Anna Rulecka Dekoracja: FOLKISZ/Anna Rulecka

Minimalizm przynosi równowagę. Vintage bawi się historią. Razem tworzą wyjątkową opowieść o czasie. INDEKS 223956

I magazyn wesele CENA 12,70 zł (w tym 8% VAT)

Suknie: Warsaw Poet Sesja „Siła prostoty” powstała na zlecenie „Magazynu WESELE”.

ILUSTRACJA: KORNELIA DĘBOSZ

Modelki: Magda, Ewelina, Sasha / AGENCJA SD MODELS


20

SESJA GŁÓWNA.

„Siła prostoty”

SPIS TREŚCI MODA 13

ROZMOWA Z DYREKTOR KREATYWNĄ Grace Loves Lace – MEGAN ZIEMS

33

SOCZYSTA SIŁA KOBIECOŚCI – rozmowa z projektantką marki Rina Cossack

42 FOT. KATARZYNA PYRCHAŁA FOTOGRAFIA WSZYSTKIE ELEMENTY STYLIZACJI: NATALIA SIEBUŁA, BUTY: VANDA NOVAK

PO NITCE PRZED OŁTARZ – o doborze materiałów w ślubnych, męskich stylizacjach pisze Anna Sułek

50

60

FOT. BARBARA DUCHALSKA, ORGANIZATOR: KURLOVICZ WEDDING PLANNER; FOT. MAT. PRASOWE LOLLIPOP SŁODKIE STOŁY

PRZYJĘCIE 55

JAK URZĄDZIĆ POPRAWINY?

62

MINIMALISTYCZNE INSPIRACJE

66

SZNYCLE Z DORSZA – według Ewy Wachowicz

70

LISTA PREZENTÓW – co przynieść w prezencie na wieczór panieński i kawalerski?

ŚLUBNA STYLIZACJA W WERSJI VINTAGE – poprawinowe inspiracje dla Niego

Poprawiny w stylu vintage

56 SŁODKIE STOŁY PODCZAS POPRAWIN? – jak wyprawić poprawiny magazyn wesele 5


FOT. PAULINA PIETRASZKIEWICZ

SPIS TREŚCI

PORADNIK 77

WYWIAD Z KATARZYNĄ MILLER o toksycznych ludziach

80

CZEGO NIE WIECIE O MOWIE WESELNEJ?

82

NA CZYM ZAOSZCZĘDZIĆ PODCZAS ORGANIZACJI WESELA?

86

INTERCYZA CZY WSPÓLNOTA MAŁŻEŃSKA?

FLORYSTYKA 90

WIELKIE PRZYJĘCIE VINTAGE – sesja Pauliny Pietraszkiewicz i PAPIEROVE

6 magazyn wesele

URODA 99

102

105

PODRÓŻE Z KULTURĄ

KOREAŃSKA PIELĘGNACJA PRZEDŚLUBNA JAKĄ DIETĘ WYBRAĆ PRZED ŚLUBEM? – rozmawiamy z dietetykiem marki Body Chief

113

O ślubnych przeszkodach pisze Bogna Wernichowska

118

WASZE HISTORIE: Kasia i Piotr

122

SKANIA – miejsce ze snu

PERFUMY dla Niej i dla Niego

108

KONKURS JESIENNY


magazyn wesele 7

Boucheron Quatre Rose 230x290 indd 1

30/08/2018 11:26


OD REDAKCJI

Magia jesieni

5 NASZ WYBÓR

8 magazyn wesele

waniu, retrospekcji w stronę naszych korzeni. Nie mogło być więc inaczej: to wydanie poświęciliśmy minimalizmowi oraz inspiracjom vintage. Z tego pomysłu narodziła się też nasza sesja główna, której głównym motywem jest ponowna interpretacja historii. Do współpracy zaprosiliśmy Annę Rulecką – artystkę, która w krepinie dosłownie „rzeźbi” kwiaty, dekoracje weselne, rózgi ślubne (Tak, możecie pójść z nimi przed ołtarz!). Tworzone przez nią kompozycje no waste niosą w sobie nie tylko naukę o historii i ekologii, ale także minimalistyczną estetykę. Sesję uwieczniła dla nas Katarzyna Pyrchała. Pracując nad jesiennym numerem zdaliśmy sobie również sprawę z tego, że nic tak nie definiuje stylistyki ślubów i przyjęć jak historia Młodych: ich dzieciństwo, wspólne wspomnienia, a wreszcie: wyobrażenie o przyszłości! Dlatego ten numer jest pełen historii o magicznych miejscach, silnych związkach i inspirujących markach. Przeczytajcie opowieść o związku Kasi i Piotra, którzy znają się od najmłodszych lat, a kilka miesięcy temu stanęli przez ołtarzem. Mamy również dla Was dwa materiały o podróży poślubnej do Skandynawii – chyba najbardziej wyciszającego miejsce w Europie! Jak zawsze wspaniałą podróż w czasie zapewniła nam Bogna Wernichowska, pisząc o historycznych, ślubnych przeszkodach, które chociaż stawały na drodze idealnym przyjęciom weselnym, to nigdy nie stanęły na drodze prawdziwej miłości. Jesień jest dla nas czasem regeneracji, planowania nowego sezonu, szukania inspiracji, selekcji pojawiających się trendów. Oddajemy więc w Wasze ręce nowe wydanie z nadzieją, że ten okres nie pozwoli Wam zapaść w zimowy sen!

SESJA GŁÓWNA: FOT. KATARZYNA PYRCHAŁA FOTOGRAFIA

A

Beata Grela – redaktor naczelna „Magazynu Wesele”. Jeśli chcecie podzielić się z nami swoimi ślubnymi historiami, piszcie: beata.grela@magazynwesele.pl Najciekawsze opowieści opublikujemy i nagrodzimy!

FOT. MAT. PRASOWE FIRM; 1 – YES; 2 – GUERLAIN; 3 – SALVATORE FERRAGAMO/MOLIERA2.COM; 4 – ALAMEDA TURQUESA/MOLIERA2.COM; 5 – WODA PERFUMOWANA WONDERLUST, MICHAEL KORS.

2

h, co to było za lato! Jubileuszowe, letnie wydanie „Magazynu WESELE”, które oddaliśmy w Wasze ręce w czerwcu, dało nam wiele satysfakcji, ale i motywacji na kolejne miesiące pracy. Czytanie Waszych komentarzy, śledzenie reakcji dotyczących nowej szaty graficznej, odbieranie jubileuszowych życzeń – to wszystko sprawiło, że wracamy z kolejnym, jeszcze bardziej inspirującym numerem! To lato pełne jest podsumowań, podobnie zresztą jak dobiegający końca, intensywny sezon ślubny. Jesienią postanowiliśmy więc odetchnąć. Przygotowując przewodni motyw numeru myśleliśmy o wyciszającej się naturze, niespiesznym plano-

FOT. KRZYSZTOF SKOMSKI

1


magazyn wesele 9


OD REDAKCJI

10 magazyn wesele


giacomo.pl

magazyn wesele 11


MODA

» wywiad z Megan Ziems, dyrektor kreatywną marki Grace Loves Lace » sesja główna: „Siła prostoty”, z dekoracjami Anny Ruleckiej

» Minimal Vintage – sesja z sukniami Zo & Willow Bridal 12 magazyn wesele

FOT. MAT. PRASOWE GRACE LOVES LACE

» wyjątkowe inspiracje poprawinowe w klimacie vintage


MEGAN ZIEMS – królowa odsłoniętych pleców Jest niekwestionowaną mistrzynią projektowania wymagających i odważnych sukien ślubnych. Ma na swoim koncie kilkanaście kolekcji i bestsellerowych modeli sprzedawanych na całym świecie. Megan Ziems – dyrektor kreatywna marki Grace Loves Lace opowiedziała nam o swoich inspiracjach, radach dla Panien Młodych i ulubionych rodzajach herbat. Rozmawiała: Magdalena Idem

ak wyglądała pierwsza suknia ślubna, którą sama zaprojektowałaś? Możesz ją opisać? Nazywała się Emma i była wyjątkowa. Opierała się na dopasowanej do ciała, jedwabnej podstawie z niskim dekoltem, która „wyścielona” była francuską koronką. Całość dopełniała szyfonowa spódnica i koronkowe rękawy. To był prosty i klasyczny projekt, oparty na naturalności, którą w Grace Loves Lace staramy się pielęgnować do dzisiaj.

J

Zaczynałaś pracę w branży modowej jako manager luksusowej marki bieliźnianej. Jak wpłynęło to na twój sposób myślenia o modzie i na twoje aktualne projekty? Moje doświadczenie w branży mody dało mi przede wszystkim pogląd na to, jak nieaktualna była oferta ślubna. Kiedy szukałam własnej sukni ślubnej w 2010 roku, nie mogłam znaleźć nic interesującego. Suknia z twardym gorsetem, ciężką strukturą, siermiężnymi wykończeniami, czyli tzw. „ślubny mundurek” to nie była moja bajka. Chciałam czegoś więcej – sukni, która wtapiałaby się we mnie, była niemalże odpowiednikiem mojej osobowości, opowiadałaby moją historię. Zaprojektowałam ją wtedy z myślą o pasji, ruchu, ale i o luksusie. Do dzisiaj właśnie w taki sposób myślę o sukniach ślubnych kiedy projektuję je dla Grace Loves Lace. Czy takie postrzeganie mody ślubnej wpływa na to jak postrzegasz swoje klientki? Oczywiście. Klientka Grace Loves Lace to kobieta, która nikogo nie naśladuje. Ma silne poczucie własnej wartości. Szuka sukni, która nie krępuje jej ruchów – nie ogranicza jej. Jest intrygująca, urzekająca, magnetyczna; emanuje z niej wieczne piękno, które wymyka się wszelkiej logice. To kobieta, która ma własny styl, pasję. Jest inteligentna, światowa, potrafi rozpoznać luksus i odnajduje w sobie ikrę przygody. I najważniejsze – to

kobieta, dla której nie ma kulturowych granic. Jako Grace Loves Lace jesteśmy dumni właśnie z tego, że nasze suknie reprezentują kobietę o różnych rozmiarach, różnych kształtach, różnych kulturach. Piękne jest też to, że w naszych klientkach odnajdujemy mnóstwo podobieństw – niezależnie od tego z jakiego są kraju, jaką mają karnację czy figurę. To jest wspaniałe! Twoja najnowsza kolekcja – „Icon” składa się z bardzo różnorodnych modeli. Sporo w niej Twoich klasycznych fasonów, ale też trochę takich w stylu vintage i hippie. Jakie inspiracje towarzyszyły Ci przy jej projektowaniu? Główną inspiracją były kobiety, które mają naprawdę silne poczucie własnej wartości. Tak jak mówisz kolekcja jest bardzo obszerna i ma mnóstwo odwołań: do Fridy Kahlo, Virginii Woolf, Claudii Cardinale, Monici Bellucci, Beyonce, Margot Robbie. Przy tworzeniu jej myślałam też o kultowych supermodelkach z lat 90., które znane były ze swojej niezależności. Przyświecał mi oczywiście cytat: „Dobrze wychowane kobiety rzadko tworzą historię”. W każdej kolekcji natomiast myślę przede wszystkim o namiętnych, pełnych pasji kobietach, które tańczą tak, jak same sobie grają. Nie są od nikogo zależne, same wyznaczają swoją drogę. We wszystkich twoich kolekcjach można odnaleźć takie odwołania. Jest wiele podobnych do siebie fasonów sukien – chodzi mi o sposób ich konstrukcji. Nisko osadzone plecy, lekki dół podkreślający biodra, mocno zaznaczone wycięcie w talii. Czy to jest fason, któremu jako projektantka najmocniej ufasz? Uwielbiam niskie plecy, to chyba mój ulubiony element projektu! Podkreślają talię i pozwalają bawić się każdą sylwetką. Podobnie jest z wycięciem na dekolcie – staram się manewrując tymi dwoma elementami, maksymalnie podkreślać piękno kobiet.

magazyn wesele 13


MODA Wprowadziłaś w GLL możliwość zakupu sukni ślubnej online. Czy to nie jest ryzykowny pomysł? Jak wygląda taki zdalny proces zamawiania sukni? Od samego początku wprowadzania na rynek Grace Loves Lace projektowanie, produkcja i dopasowywanie naszych sukien zostało zoptymalizowane pod kątem zakupów online. Oferowanie sukni „na zamówienie”, wykonanej z luksusowych, elastycznych koronek jest łatwiejsze niż może ci się to wydawać. O ryzyku zakupu online możemy mówić, gdy myślimy o tradycyjnych sukniach, opartych na trenach, sztywnych materiałach – samo zebranie miary do takiego projektu obarczone jest ryzykiem. My, żeby ułatwić zakupy online, udostępniamy klientkom showroomy, do których można przyjść i przymierzyć suknie, potem dopiero złożyć zamówienie dostosowane do rozmiaru. Umożliwiamy też konsultacje online z naszymi ekspertami z zespołu stylistów. Przyświeca nam idea: „Kobieta dla kobiety”. Dzięki temu Panny Młode nie czują ograniczeń w tym co mogą

Jako Grace Loves Lace jesteśmy dumni, że w naszych klientkach odnajdujemy mnóstwo podobieństw – niezależnie od tego z jakiego są kraju, jaką mają karnację czy figurę.

FOT. MAT. PRASOWE GRACE LOVES LACE

nam powiedzieć, a nawet zwierzyć się z tego jak odbierają swoje ciało. Oznacza to w praktyce, że nasi styliści-online mogą autentycznie skupić się na tym co klientkom najbardziej odpowiada. Zachęcają do wysyłania swoich zdjęć albo tablic z Pinteresta. To bardzo pomaga w zrozumieniu tego co rzeczywiście kochają Panny Młode – często przecież jest tak, że nie umiemy w wystarczający sposób opisać swoich oczekiwań, a o wiele więcej dowiemy się nawet z fotografii czy grafiki. W ten sposób możemy bardzo dokładnie określić jaki fason sukni pasuje danej klientce. Wówczas oferujemy też


Wnętrza butików Grace Loves Lace są jasne i przytulne. Chociaż suknie, które Megan projektuje są ekskluzywne, w atelier klientki mogą czuć się jak w domu – swobodnie.

wskazówki, dzięki którym łatwo może ona się zmierzyć w domu i dopasować rozmiar.

Klientka Grace Loves Lace to kobieta, która nikogo nie naśladuje. Ma silne poczucie własnej wartości. Szuka sukni, która nie krępuje jej ruchów – nie ogranicza jej.

A potem już tylko szyjecie i wysyłacie? Kiedy otrzymamy wymiary od Panny Młodej, przydzielamy tkaninę do danego modelu, ręcznie wycinamy wykroje, a następnie szyjemy suknię w naszym australijskim studiu. Przesyłka trafia do Panny Młodej na 8 tygodni przed datą ślubu. Jesteśmy w GLL bardzo zgranym zespołem, rzadko zdarzają się nam reklamacje. Styliści prowadzą na tyle naturalne, uczciwe i głębokie rozmowy z klientami, że otrzymujemy od nich zaproszenia na ślub w różnych zakątkach świata! Potem zbieramy opinie na temat zamówień i samych sukien. No właśnie. Wspominałaś w wielu wywiadach, że często projektujesz suknie opierając się na opiniach klientek. W jaki sposób zbierasz te informacje? Musi ich być przecież bardzo dużo. To prawda. Zbieramy ogromną ilość opinii i danych o naszych klientach, uwzględniamy dosłownie każdą opinię, każdy opisany nam problem. Dzięki temu nasze suknie mogą być udoskonalane. Zespół stylistów zbiera dla mnie te informacje, a potem wspólnie o nich rozmawiamy. Skąd wzięła się nazwa marki? „Grace kocha koronki” to zdanie, które ma jakąś historię? Niespecjalnie. Grace to po prostu nasze imię rodzinne, bardzo mi się podoba i wywołuje u mnie wiele pozytywnych emocji. Reszta nazwy, czyli Loves Lace to efekt kilku

magazyn wesele 15


MODA „herbatkowych” rozmów z moimi przyjaciółmi. Oni przychodzili do mnie na herbatkę, ja im ją podawałam i urządzaliśmy sobie burzę mózgów dotyczącą pomysłów na nazwę. Podobno ci, którzy Cię znają mówią o Tobie – „Królowa Herbaty”. To prawda? Nie piję kawy, więc moim uderzeniem kofeinowym jest mocna herbata Green Matcha w proszku, na gorącej wodzie, z miodem manuka. Do moich ulubionych należą też herbaty ze świeżego imbiru, cytryny, kurkumy i miodu. Pracujesz częściej w domu czy w biurze? Zdecydowanie w moim domowym biurze. Jest tak głównie dlatego, że będąc mamą i mając małe dzieci – najmłodsze wciąż karmię piersią – staram się maksymalnie zachować równowagę w planowaniu mojego kalendarza! Uwielbiam pracować w głównej siedzibie, ale przy małym dziecku nie jest to możliwe każdego dnia. Wydaje mi się też, że kiedy pracuję z domu, mogę lepiej się skoncentrować, zobaczyć wiele rzeczy wyraźniej. Opowiesz nam jak wygląda dzień dyrektora kreatywnego Grace Loves Lace? Mam dwoje małych dzieci, więc moje życie to ciągły stan chaosu, kreatywności i pomysłów! Moje zwykłe dni pracy polegają na tym, że przez cały dzień siedzę przy telefonie i komputerze. Ściśle współpracuję z moim zespołem marketingowym, menadżerem operacyjnym i kierownikami sprzedaży, ale obecnie koncentruję się głównie na projektowaniu i rozwoju produktu z moim zespołem projektowym. Najlepiej pracuje mi się, gdy mam spokojny wieczór lub weekend, kiedy mogę skupić się na naprawdę wielkich pomysłach, np. na zdjęciach albo na rozwinięciu istniejących już kolekcji.

FOT. MAT. PRASOWE GRACE LOVES LACE

Czy macierzyństwo wpłynęło jakoś na Ciebie jako na projektantkę? Raczej wpłynęło bardziej na mnie jako na bizneswoman. Naprawdę wiem, w co inwestować czas i pieniądze. Myślę, że jest taka zasada, że im bardziej jesteś zajęta w byciu mamą, tym mądrzejsza jesteś w pracy.

Megan Ziems: – Suknia, którą wybieracie na ten jedyny dzień to kreacja, która zbuduje całą waszą historię. 16 magazyn wesele


Coco

jest jednym z najczęściej wybieranych modeli z kolekcji „Icon”. Jakie modele planujesz wprowadzić w następnym sezonie? Modele, których głównym wyróżnikiem są rękawy! Poza tym pracuję teraz nad łączeniem i kombinacjami tkanin. Chciałabym zapytać Cię także o radę jaką dałabyś Pannom Młodym, które dopiero stoją przed wyborem ślubnej sukni. Zacznijcie od myślenia o funkcjach sukni, które sprawią, że poczujecie się jak najbardziej sexy! Może potencjał drzemie w waszych plecach? A może w nogach? Pomyślcie o stylu, który uwielbia wasz przyszły mąż – w czym chciałby was zobaczyć. Jeśli odnajdziecie strój, który zapewnia wygodę, swobodę – już wtedy jesteście zwyciężczyniami. Przymierzając suknie w showroomach skupcie się na ich praktycznym wymiarze – w tej kreacji będziecie przytulać setki osób jednego dnia i tańczyć do samego rana. Ważna jest też świadomość tkanin – luksusowe materiały od projektantów, często ręcznie robione tylko dla was, mają dawać komfort i wyglądać jak wasze drugie ciało. Kiedy znajdziecie model sukni, który spełnia te wymagania – uwierzcie mi, poczujecie uderzenie w piersi! Suknia, którą wybierzecie na ten jedyny dzień to kreacja, która zbuduje waszą historię, będzie wypełniona emocjami i uczuciem. Dobrze dobrana to ta, która się z wami zlewa w jedną całość, tworzy wyjątkową opowieść o wyjątkowym człowieku.

magazyn wesele 17


18 magazyn wesele

FOT. MAT. PRASOWE GRACE LOVES LACE


NASZ WYBÓR

FOT. MAT. PRASOWE GRACE LOVES LACE

W najnowszej kolekcji Grace Loves Lace – Icon znajdziecie wiele inspiracji stylistyką vintage! Nas urzekły dwie suknie zaprojektowane ze szczególną starannością i dbałością o detale. Pierwsza z nich to kobiecy model Cien (strona lewa). To suknia przeznaczona dla odważnych romantyczek, kochających nowoczesny krój syrenki. Będzie idealną propozycją dla Panien Młodych, które chcą podkreślić swoją szczupłą sylwetkę, a jednocześnie zainwestować w  suknie o  ponadczasowym wzorze. Drugim modelem jest suknia Harri (strona prawa), inspirowana dawno już wyprzedanym modelem Harriet. Kwiatowy motyw koronek, wysoki dekolt, plecy delikatnie zabudowane skrzyżowanymi paskami, hipnotyzujący haft na spódnicy – te elementy sprawiają, że Panna Młoda będzie czuła się wyjątkowo zarówno podczas ślubu, jak i tanecznego przyjęcia (suknia wspaniale prezentuje się w ruchu)!

magazyn wesele 19


SUKNIE: Warsaw Poet Kompozycja kwiatowa: FOLKISZ


SIŁA PROSTOTY Bibułkowa rózga albo wianek. Sukienka na delikatnych ramiączkach. Niemal niewidoczny makijaż. Włosy rozwiane, dopiero wysuszone promieniami słońca. Ujmujące spojrzenie jako biżuteria. Minimalizm skłania nas do przemyśleń. Najważniejszym z nich jest istota Dnia Ślubu. Jest on czymś więcej niż obietnicą. To wspaniały rytuał przejścia.

ZDJĘCIA: Katarzyna Pyrchała Fotografia STYLIZACJA I DEKORACJE: Anna Rulecka/FOLKISZ

magazyn wesele 21


SUKNIE (prawa i lewa strona): Warsaw Poet Papierowy kwiat i kompozycja kwiatowa: FOLKISZ

22 magazyn wesele


SUKNIE (prawa i lewa strona): Warsaw Poet Bukiet (lewa strona), rรณzga weselna (prawa strona): FOLKISZ


magazyn wesele 25


SUKNIE I KOMPLETY: Natalia Siebuła

Podwieszana dekoracja ze złotych liści mirtu: FOLKISZ

26 magazyn wesele

Buty: Vanda Novak


SUKNIA: Warsaw Poet Papierowa piwonia: FOLKISZ

magazyn wesele 27


SUKNIA (po lewej stronie): Warsaw Poet KIMONO: Natalia Siebuła Papierowa piwonia: FOLKISZ

28 magazyn wesele


SUKNIA, OKRYCIE: Warsaw Poet Pra-rózga ze złotymi liśćmi mirtu: FOLKISZ


SUKNIE (prawa strona): Natalia Siebuła, (lewa strona): Warsaw Poet Pra-rózga i wianek ze złotymi liśćmi mirtu: FOLKISZ


SUKNIA: Warsaw Poet

ZDJĘCIA: KATARZYNA PYRCHAŁA FOTOGRAFIA STYLIZACJA/DEKORACJE: ANNA RULECKA/FOLKISZ MAKIJAŻ/FRYZURY: AGA GŁÓWCZYŃSKA BUTY: VANDA NOVAK SUKNIE: NATALIA SIEBUŁA, WARSAW POET TORT: PRACOWNIA CUKIERNICZA PANNA CERAMIKA: TRZASK CERAMICS SESJA ZOSTAŁA WYKONANA W KAPSEL STUDIO MODELKI: MAGDA, EWELINA, SASHA / AGENCJA SD MODELS

magazyn wesele 31


INSPIRACJE

Be modern.

NASZ WYBÓR

1

Nowoczesna kobieta. Nie boi się czerwonej szminki, odważnych stylizacji i podkreślania swojej osobowości. Zawsze stawia pewne kroki, idzie do wyznaczonego sobie celu i podkreśla swój seksapil. Katarzyna Henel

2 Bielizna, ETAM góra – 130 PLN, dół – 70 PLN

7

1

Koronkowe body, Ann Summers/ Zalando – 159 PLN

32 magazyn wesele

10

12

1. Marmurkowa pomadka, GIVENCHY – 145 PLN; 2. Top, PINKO – 870 PLN; 3. Srebrny naszyjnik, YES – 119 PLN; 4. Sukienka, MARELLA – 1762 PLN; 5. glamPLANNER na 2019 rok, GLAMCREATIVE.PL – 139 PLN; 6. Spodnie, MARELLA – 709 PLN; 7. Zegarek, DANIEL WELLINGTON – 565 PLN; 8. Torebka ze złotymi dodatkami, MAXMARA – 3900 PLN; 9. Srebrna broszka, JUBILER SEZAM – 299 PLN; 10. Woda perfumowana Sueded Oud, CLEAN RESERVE, 100 ml – 435 PLN; 11. Szpilki z aplikacjami, JIMMI CHOO/VITKAC.COM – 2435 PLN; 12. Torebka, BOTTEGA VENETA/VITKAC.COM – 7539 PLN; 13. Sandały, AQUAZURRA/MOLIERA2.COM – 2120 PLN.

FOT. MAT. PRASOWE FIRM

Piżama, Victoria’s Secret góra, dół – 155 PLN

8


jej projektach marzy wiele przyszłych Panien Młodych. Ponadczasowa elegancja i klasa, która przebija się w każdym projekcie jest tak pociągająca, jak kobieta, dla której projekty są dedykowane. Świadomość i pewność siebie to filozofia projektantki Justyny Żmijewskiej, założycielki i dyrektor artystycznej marki Rina Cossack, która podobnie jak o sobie, myśli o kobietach, dla których tworzy.

O

W nowej kolekcji Riny Cossack znajdziemy delikatne tiule połączone z piórami i perłami. Te modele mają smukłe, głębokie dekolty V, gorsety oraz przeźroczyste rękawy.

Miniamalizm jako świadomość Kobieca siła przejawia się w klasycznych krojach, które nie wymagają wymyślnych i bogatych zdobień. Ten minimalizm stanowi potęgę kobiecej świadomości, która napędza Justynę Żmijewską do tworzenia kolejnych wspaniałych kolekcji. – Uważam, że stworzyłam wartość, której sama jestem częścią. Rina Cossack jest marką, która wprowadza nowe spojrzenie na polską modę. Wyróżniają ją przestrzenne aplikacje, falista linia, ale też kolor. Walczy o to, żeby polska ulica nie była szara i nudna. Niewątpliwie takie założenie realizowane jest w każdej kolekcji. I choć klasyka kojarzy się z gładkością tkanin lub po prostu motywem koronki, Rina Cossack potrafi pokazać, że klasyka i minimalizm nie muszą być nudne.

FOT. MAT. PRASOWE RINA COSSACK

Kolekcja 2018 Od 2015 roku do 2018 kolekcje ślubne marki przeszły długą drogę. Począwszy od romantycznych koronek po mocne cięcia i trójwymiarowe pióra. – Nowa kolekcja wychodzi naprzeciw oczekiwaniom różnych klientek. W propozycjach znajdziemy delikatne tiule połączone z piórami i perłami. Te modele mają smukłe, głębokie dekolty V, gorsety oraz przeźroczyste rękawy. Klasyczne fasony wzbogacone są o najmodniejsze

w tym sezonie dodatki – opisuje projektantka. Są jednak i charakterystyczne detale, których nie mogło również zabraknąć w najnowszej kolekcji, dodaje – falbany to nieodzowny element w kolekcjach Riny Cossack. Przybrały lekką i zwiewną formę, wykańczają dekolty, rękawy,

Soczysta siła kobiecości Justyna Żmijewska: – Przez cały okres mojej pracy staram się o to, aby każda z klientek czuła się w moich sukienkach wyjątkowo, pięknie i pewnie. Moje projekty tworzę dla stuprocentowych kobiet, ponieważ sama taką kobietą jestem. Olga Pytlowska

spływają wzdłuż cięć czy rozporków, zmysłowo odkrywają ramiona. Skoro Rina Cossack to esencja kobiecej pewności siebie, w kolekcji nie może zabraknąć również nienachalnego seksapilu. – Suknie są smukłe, posągowe, dopasowane do sylwetki, eksponują kobiece walory. Znajdziemy głębokie dekolty, ale z tyłu, na plecach. Cięte do talii, lekko zbluzowane i wykończone koronką stają się tematem przewodnim sukni – tłumaczy dyrektor artystyczna. – Francuska koronka i szlachetny jedwabny muślin to spełnienie marzeń wielu kobiet. Eteryczne, lekko marszczone doły zostały połączone z precyzyjnie ułożoną i ręcznie przyszytą koronką. Suknie ślubne z kolekcji 2018 mają różne odsłony, ale wszystkie zostały przygotowane z ogromną starannością, dbałością o detal i w myśl, że to najważniejsza suknia, która ma stanowić spełnienie marzeń – kontynuuje. To tylko pokazuje, że są elementy, które mimo pojawiających się nowych trendów są niezmienne. W przypadku Riny Cossack to zdecydowanie jakość i piękna linia.

Kobieca klasa Potęga koloru dla klasycznej formy z piękną plastyką tkanin stały się znakiem rozpoznawczym marki, która z każdym sezonem rośnie w siłę, podobnie jak klientki, które trafiają w progi Riny Cossack. Za tymi projektami stoi silne przesłanie, że klasyka nie wymaga szarości i czerni, by kobietę schować w tłumie. Według tej marki klasyka jest piękna i w soczystych barwach, bo dzisiejsza kobieca klasa objawia się w jej miłości do samej siebie i otaczającego ją świata.

magazyn wesele 33


MODA

34 magazyn wesele


magazyn wesele 35


FOT. JON MORTIMER; BIŻUTERIA MODELKI W SPODNIACH: SASKA DIEZ; BIŻUTERIA MODELKI Z WELONEM: SABRINA DEHOFF

MINIMAL VINTAGE

Stylistyka vintage przywołuje myśli o historii i pamięci. Minimalizm uspokaja i przynosi równowagę. Razem tworzą połączenie, które niesamowicie mocno pochłania nasze myśli – przygotowania do ślubu stają się pełniejsze i bardziej świadome.


Dyrektor kreatywny i scenografia: Cally O’Loughlin Zdjęcia: Jon Mortimer Stylizacja: Karolina Woznicka Włosy i makijaż: Melanie Hunger/Double Studio Modelki: Chantal @ Faze Models Asystentka: Page Travaglini, Giulia Maretti

Wszystkie suknie wykorzystane w sesji pochodzą od Zo & Willow Bridal.

magazyn wesele 37


MODA

38 magazyn wesele


magazyn wesele 39


MODA

40 magazyn wesele


magazyn wesele 41


MODA

PO NITCE PRZED OŁTARZ

Ubiór idealny to nie tylko dobrze dopasowany krój, twarzowy kolor i niebanalne akcesoria. Coraz więcej wagi przywiązuje się dziś do tego, czego wprawdzie nie widać na pierwszy rzut oka, a co ma niebagatelny wpływ na komfort Pana Młodego. Dzisiaj przyjrzymy się materiałom, z których wykonane są męskie kreacje ślubne. Zanim udacie się do sklepów – warto wiedzieć czego poszukiwać, a czego unikać.

ielu Panów Młodych nie przepada za garniturami, odkłada ich zakup na później. Nic dziwnego, jeśli dotychczas mieli do czynienia wyłącznie z ubraniami źle uszytymi, niedopasowanymi, a do tego wykonanymi z kiepskiej jakości materiałów. Nie dawniej jak dekadę temu garnitury ze sztucznych materiałów były normą, tkaniny naturalne uważano zaś za niepraktyczny zbytek. Obecnie coraz większą uwagę przykłada się do składu noszonego ubrania – strój na ślub nie jest wyjątkiem. Jak jednak odnaleźć się w gąszczu niezrozumiałych nazw umieszczonych na metkach i etykietach ubrań? Przeczytajcie nasz poradnik.

W

Wełna nie tylko na sweter Najlepszym materiałem do uszycia garnituru jest niewątpliwie wełna. Zwykle kojarzy się nam ona z ciężką tkaniną, utrzymującą ciepło, a do tego podatną na zagniecenia, które później trudno wyprasować. Nic bardziej mylnego! Garnitur uszyty z dobrej jakości wełny będzie lekki, z bardzo delikatnym połyskiem (to naturalny efekt charakterystyczny dla cienko przędzonej wełny, a nie wynik dodania świecącej domieszki!).

42 magazyn wesele

Warto zwracać uwagę na skrętność wełny. Jest ona oznaczona na metkach tuż obok opisu składu materiału, np.: 110’S, 120’S. Im wyższa liczba, tym większa jest skrętność przędzy oraz cieńsze włókno, z którego utkana jest dana tkanina. Oznacza to lepszą przewiewność, możliwość odprowadzenia wilgoci (pocenie się będzie mniej uciążliwe), a także szybsze odkształcanie się materiału – czyli ewentualne zagniecenia łatwo się wyprostują. W sklepach można zazwyczaj kupić garnitury uszyte z wełny o skrętności od 100’S do 140’S, rzadziej można spotkać skrętność 160’S. W dobrych pracowniach krawiectwa miarowego dostępne są wełny o skrętności 170’S, 180’S, a nawet 200’S czy 220’S. Ubranie uszyte z takiej tkaniny jest niezwykle lekkie, gładkie i przyjemne w dotyku, do tego pozwala skórze oddychać i dobrze układa się na ciele podczas ruchu. Niestety – jest bardziej podatne na zagniecenia, ale zarazem szybciej się prostuje podczas użytkowania. Na jaki materiał radzimy się zatem zdecydować? To wszystko zależy od tego, czego oczekujemy od zakupionego lub uszytego na miarę ubrania. Jeśli zależy nam na tym, aby czuć się wyjątkowo komfortowo oraz „zadać szyku” swoim strojem – warto zainwestować w garnitur lub smoking z wełny o wysokiej skrętności. Jeśli z kolei po ślubie ma być on często

FOT. MAT. PRASOWE RECMAN

Anna Sułek


używany (na przykład w sytuacjach zawodowych), to lepiej, by skrętność była niższa, wówczas będzie bardziej odporny na przetarcia.

sztucznych materiałów – w końcu niedopuszczalne jest, aby Pan Młody na własnym weselu spływał potem!

Wiskoza – naturalne czy syntetyczne?

Owijanie w bawełnę

Przewiewna tkanina, z której uszyty jest garnitur to nie wszystko – równie ważna jest podszewka. Namawiam do bycia bezkompromisowym w tej kwestii, ponieważ syntetyczny materiał potrafi zepsuć komfort i poczucie lekkości, jakie daje nawet najlepszej jakości wełna. Zaleca się, aby szukać garniturów z podszewką wiskozową. Dlaczego, skoro to tkanina otrzymywana sztucznie? Wiskoza otrzymywana jest w wyniku skomplikowanego procesu obróbki chemicznej. Działaniom tym podlegają włókna celulozy, czyli materiał otrzymywany z drzew. Dzięki temu cechuje się niezwykłymi właściwościami: jest przewiewna i doskonale odprowadza wilgoć, co wpływa na mniejszą potliwość ciała. Co istotne w przypadku wewnętrznej części garnituru – wiskoza jest miękka, a więc nie podrażnia skóry w czasie ruchu, nie obciera jej. Jeżeli to taki doskonały materiał, to dlaczego nie produkuje się z niej całych garniturów? Niestety, stosunkowo łatwo się gniecie, jednak w przypadku podszewki, raczej niezbyt widocznej, nie ma to

Niebagatelny wpływ na dobre samopoczucie Pana Młodego ma koszula. Przez całe przyjęcie ma bezpośredni kontakt ze skórą, dlatego należy zwrócić szczególną uwagę nie tylko na skład przędzy, z której jest wykonana, ale również na splot włókien. Nie trzeba chyba nikogo przekonywać do tego, że koszula bezdyskusyjnie musi być wykonana z czystej bawełny. Domieszki powodują, że wilgoć wprost „magazynowana” jest przy skórze. To, że bawełniane koszule łatwiej się mną jest tylko częściowo prawdą, ponieważ zależy to od tego, w jaki sposób bawełniane nici zostały ze sobą splecione. Najpopularniejsza i najprostsza zarazem popelina gniecie się bardzo łatwo i nie jest uznawana za szczególnie przewiewną i przyjemną w użytkowaniu. Nieco lepiej zachowuje się oxford, ponieważ luźno tkany – dobrze przepuszcza powietrze. Ze względu na swoją fakturą jest jednak rzadko spotykany w formalnych koszulach „na spinki”. Pinpoint jest lekki, przewiewny, ale niezbyt często spotykany w seryjnej produkcji koszul formalnych – a szkoda, bo tworzy dyskretny

NASZ WYBÓR

2

większego znaczenia. Fanów personalizowanych ubiorów na pewno ucieszy to, że dobre pracownie krawiectwa miarowego mają w swojej ofercie przygotowywanie podszewek wiskozowych (czy też poliwiskozowych, bo taka nazwa również funkcjonuje) z indywidualnie zaprojektowanym nadrukiem. Dzięki temu można dosłownie nosić na sobie mapę świata, ukochany samochód lub ulubioną postać z kreskówek.

FOT. MAT PRASOWE FIRM: 1 – MONSIEUR MADAME; 2 – VISTULA; 3 – RECMAN; 4 – PAWO, 5 – DE LA GARZA; 6 – LANVIN/VITKAC.COM; 7 – PAUL HEWITT/JUBILER SEZAM; 8 – GIACOMO CONTI

Plastik fantastik Kiedy czytamy składy tkanin, z któtórych wykonane są garnitury (zwłaszszcza tańsze) łatwo o zawrót głowy wy spowodowany dziwnie brzmiącymi mi nazwami: akryl, poliester, poliamid. id. Takich dziwnych „tworków” lepiej unikać! Wykonane są z ropy naftowej, więc więcej wspólnego mają z plastikiem niż z porządnym ubraniem dla przyszłego Pana Młodego. Mimo licznych wad (łatwo się elektryzują, czego efektem jest multum „pyłków” na ciemnej tkaninie garnituru, nie są też przewiewne, więc efekt sauny gwarantowany) są niezwykle popularne. Paradoksalnie nie gwarantują również ciepła (to istotne dla narzeczonych, którzy wpadli na szalony pomysł przyjęcia plenerowego w środku zimy!). Mimo tego wiele osób ceni je za łatwość konserwacji, wytrzymałość i elastyczność (nie gniotą się zbyt łatwo). Jeżeli nie macie innej możliwości niż zakup garnituru z domieszką tworzyw sztucznych, lepiej jednak, aby nie przekraczały one 10% składu całego materiału – inaczej noszący go mężczyzna nie będzie czuł się komfortowo z powodu nieprzepuszczalności powietrza oraz sztywności tkaniny. W skrajnych przypadkach może nawet dojść do otarć skóry. Na pewno warto unikać podszewek, które wykonane są wyłącznie ze

3

i ciekawy mikro-wzór. Dwa najlepsze sploty bawełniane przeznaczone na formalne koszule to twill i royal oxford. Oba nie gniotą się szybko i dzięki temu, że są luźno plecione, można je z łatwością wyprasować. Dodatkowo delikatne faktury wspaniale odbijają światło.

(Nie)zauważalne detale W Wełna, wiskoza, bawełna i sztuczne tkaniny to nie wszystkie maten riały, z którymi może spotkać się ri narzeczony podczas szukania n stroju na wesele. Krawaty dobrej st jakości zwykle wykonywane są ja z jedwabiu, ewentualnie z wełny. Jedwab, mimo tego, że lekki i przyJe jemny w dotyku, nie jest zalecany jednak jako tkanina koszulowa ani podszewkowa – źle absorbuje wilgoć, a poza tym, pod wpływem ciepła zaczyna nieprzyjemnie pachnieć. I nic w tym dziwnego, skoro jest wykonany z przędzy uzyskanej z wydzielin jedwabników… Idealna poszetka powinna być wykonana z surowego (czyli matowego) jedwabiu lub z lnu. Len to tkanina doskonała na lato, ale niestety – nie dla Pana Młodego. Jest bardzo mało odporna na zagniecenia, lepiej zostawić ją sobie na nieoficjalne okazje. Dobrej jakości marynarki smokingowe uszyte są z aksamitu, czyli bawełnianego materiału, wzbogaconego drobniutkimi pętelkami z jedwabiu lub wełny. Dawniej była to tkanina luksusowa, dostępna tylko dla najbogatszych, dlatego zaczęto ją wykorzystywać do półformalnego stroju wieczorowego. Również przyciągające uwagę, połyskujące klapy wyłożone są jedwabiem – w garniturach smokingowych seryjnej produkcji trudno jednak o tak wysokiej jakości materiały.

6

magazyn wesele 43


RADA:

FOT. MAT. PRASOWE FIRM: LANCERTO, RECMAN, PAKO LORENTE, EM MEN’S ACCESSORIES

Tkaniny koszulowe łatwo rozpoznać przyglądając się im z bliska. Wówczas można zobaczyć jak układają się „wobec siebie” nici wątku (nić pionowa) i osnowy (nić pozioma, która jest „przekładana” przez wątek). Popelina – jedna nić wątku i jedna nić osnowy tworzą prostą „kratkę”. Oxford – dwie nici wątku i dwie nici osnowy, które tworzą wyraźną fakturę. Twill – oglądany pod kątem tworzy „jodełkę”. Pinpoint – dwie nici osnowy i jedna nić wątku, dzięki którym tkanina jest lekka, a zarazem cieszy oko delikatnym wzorkiem. Royal oxford – skomplikowany splot trzech nici wątku i trzech nici osnowy, przeplatających się w różnych miejscach.

44 magazyn wesele


Made to Measure - Szycie na miarę

Giacomo Conti wychodząc naprzeciw oczekiwaniom klientów marki stworzył ekskluzywny program szycia na miarę garniturów, dedykowany najbardziej wymagającym Panom. Męskie garnitury ślubne szyte są metodą Made to Measure. Jest to usługa najwyższej jakości nawiązująca do tradycyjnego krawiectwa, co wiąże się z perfekcyjnym wykończeniem każdego detalu.

giacomo.pl

magazyn wesele 45


MODA pakolorente.com

kup garnitur pako lorente

zyskaj 400 zł na dodatki

&HOHEUXMZD×QHFKZLOHZGREU\PVW\OX

46 magazyn wesele


pakolorente.com

&HOHEUXMZD×QHFKZLOHZGREU\PVW\OX

magazyn wesele 47


MODA

48 magazyn wesele


magazyn wesele 49


INSPIRACJE

Poprawiny w wersji vintage

2

Czas na przełamanie stereotypów i przekonań. Połączcie miejski styl z dodatkami w stylu vintage, postawcie na nieoczywiste rozwiązania. Bawcie się konwencją!

3

4

Katarzyna Henel

6 7

FOT. MAT. PRASOWE FIRM

10

8 9

yśląc o poprawinowej stylizacji w głowach większości z nas pojawia się jeden obraz – garnitur z dnia poprzedniego, połączony z wzorzystą koszulą. Ale czy naprawdę musimy wyglądać w taki sposób? Ależ oczywiście, że nie! Wystarczy zrównoważone zestawienie kilku rzeczy, które każdy z was powinien mieć w swojej szafie. Połączcie marynarkę (4) ze spodniami w charakterystycznym kolorze (10) i stonowaną koszulą (1). Postawcie na klasyczne buty (11) i pasek (7). Miejski styl podkreślicie wybierając ciekawe etui na telefon (8) i zegarek z czarną tarczą (9). W łatwy sposób połączycie go w stylu vintage, stawiając na przykład na tak zwane „zerówki” (3) i kraciastą poszetkę (5), połączoną z ciekawymi spinkami do mankietów (6). Jeszcze tylko etui na karty i dokumenty (13), odpowiednio dobrany zapach perfum (12) i gotowe!

M 12

50 magazyn wesele

11

1. Koszula, PAWO – 369 PLN; 2. Wpinka do butonierki, DE LA GARZA – 150 PLN; 3. Okulary korekcyjne, DIOR/Vitkac.com – 1309 PLN; 4. Dwurzędowa marynarka, VISTULA – 699 PLN; 5. Poszetka w kratę, RECMAN – 29 PLN; 6. Spinki do mankietów, PAKO LORENTE – 100 PLN; 7. Pasek, GIACOMO CONTI – 129 PLN; 8. Etui na telefon, KENZO/Moliera2.com – 220 PLN; 9. Zegarek z czarną tarczą, DANIEL WELLINGTON – 795 PLN; 10. Spodnie, BURBERRY/Moliera2.com – 1600 PLN; 11. Półbuty ręcznie szyte, STANIOS – od 2300 PLN; 12. Perfumy Mercedes-Benz Select, MERCEDES-BENZ – 359 PLN; 13. Etui na karty, GUCCI/Vitkac.com – 939 PLN

13


magazyn wesele 51


PRZYJĘCIE » Podpowiadamy jak zorganizować poprawiny » Przyjęcie weselne w stylu minimalistycznym czy vintage? » Oszczędna papeteria

FOT. BARBARA DUCHALSKA, ORGANIZATOR: KURLOVICZ WEDDING PLANNER, SŁODKI STÓŁ I TORT: MODER ARTYSTYCZNE WYPIEKI

» Lista prezentów na wieczór panieński i kawalerski

54 magazyn wesele


Poprawinowy zawrót głowy Po weselu czas na poprawiny! To doskonała okazja do spędzenia kilku dodatkowych chwil w gronie najbliższych i radowania się z zaślubin. Wiele par coraz częściej decyduje się na zorganizowanie drugiego dnia uroczystości, który różni się stylem od weselnego przyjęcia. Jakie mogą być alternatywne wersje poprawin? Sabina Obajtek

oprawiny niemal od zawsze były ważną częścią wesela. Obecnie coraz rzadziej organizuje się dwudniowe przyjęcia, chociaż nie brak też par hołdujących tej tradycji. Decydując się na poprawiny, musicie wcześniej odpowiedzieć sobie na pytanie, jaką powinny one przybrać formę. Obok klasycznego przyjęcia na drugi dzień, do wyboru macie wiele ciekawych propozycji.

P

Poweselny brunch Kto powiedział, że poprawiny mają rozpoczynać się po południu? Równie dobrze możecie zaproponować swoim gościom wspólny brunch! To bardzo dobre rozwiązanie szczególnie w momencie, kiedy biesiadnicy przybywają na uroczystość z daleka i zostają na drugi dzień. Późne śniadanie, przechodzące w przedpołudniowy lunch, w połączeniu ze szwedzkim stołem sprawdza się w takich przypadkach idealnie. Wówczas goście mogą zregenerować się przed czekającą ich podróżą, a dla was jest to doskonała okazja do tego, by zamienić z najbliższymi kilka słów już bez stresu i pośpiechu. Jeżeli więc myślicie nad poprawinami właśnie w takim wydaniu, to odpowiednio wcześnie przedyskutujcie ten pomysł z menadżerem lokalu, w którym odbędzie się przyjęcie weselne. Często takie posunięcie zarówno gwarantuje mniejsze koszta związane z organizacją drugiego dnia przyjęcia, jak i pozwala na bardziej precyzyjną jego organizację.

sprawdzi się również w przydomowym ogrodzie lub na działce. Wtedy możecie poprosić najbliższych o pomoc w organizacji poprawin w takiej formie. Wprawdzie wiąże się to z większym nakładem pracy, ale pozwala też na odejście od „formalnego” stylu samego wesela. Goście nie będą musieli się także martwić o dobór stroju, bowiem spotkania tego typu mają mniej formalny charakter. W przypadku niepewnej pogody zawsze możecie zrezygnować z samego grilla na rzecz przyjęcia w ogrodzie. Wówczas najlepszym zabezpieczeniem będą namioty, które pozwolą na ochronę uczestników przed ewentualnym deszczem.

W późniejszym wydaniu Z reguły poprawiny odbywają się dzień po uroczystości zaślubin. Odejście od tej tradycji i wyprawienie ich nieco później, kiedy już nieco opadną emocje związane z samym ślubem, wcale nie oznacza jednak faux-pas. Łącząc takie podejście np. z drzemiącymi w was duszami podróżników, otrzymacie ciekawy pomysł na poprawiny. Z pewnością znajdziecie wiele gospodarstw agroturystycznych, które udostępniają sale swoim gościom. Już po weselu zaproście więc swoich najbliższych na kilkudniową wycieczkę, podczas której zwiedzicie nieodkryte dotąd przez was miejsca, a wieczorami będziecie powracać wspomnieniami do tego najważniejszego dnia. Znakomitym uzupełnieniem niech będzie pokaz zdjęć ze ślubu i karaoke do weselnych utworów. Dobra zabawa gwarantowana!

Czas na wyjście!

Propozycja tematyczna

Poprawiny wcale nie muszą oznaczać kolejnego dnia spędzonego w lokalu. Zawsze możecie puścić wodze fantazji i zaprosić weselników na zewnątrz. Przy sprzyjającej aurze ciekawym rozwiązaniem może być na przykład wspólny grill. Jeżeli organizujecie wesele w miejscu, w którym do dyspozycji jest także ogród, to śmiało możecie przedstawić taką propozycję poprawin osobie odpowiedzialnej za organizację przyjęcia. Co ważne, brak takiej możliwości wcale nie musi oznaczać rezygnacji z poprawin na świeżym powietrzu. Rodzinne spotkanie przy grillu bardzo dobrze

W trakcie przygotowań do ślubu myśleliście o przyjęciu weselnym w stylu orientu lub Hollywood, ale finalnie pozostaliście przy jego klasycznej odmianie? Zawsze możecie „przemycić” taką formę właśnie na dzień poprawin! Do zorganizowania tematycznego przyjęcia potrzeba naprawdę niewiele. Podstawą jest sam pomysł – jeżeli będziecie zdecydowani na określony motyw przewodni, samo przygotowanie poprawin przebiegnie już sprawnie. Kolorowe dodatki znajdziecie w wielu sklepach stacjonarnych i internetowych. Dobrym posunięciem jest także tematyczne

magazyn wesele 55


MODA

dobranie menu: imprezę w stylu folk uzupełnią regionalne potrawy, na poprawinach w stylu marynistycznym: owoce morza, a podczas zabawy w stylu rustykalnym możecie zaserwować naturalne wyroby. Dla gości będzie to ciekawa odmiana po weselnych potrawach. Dodatkowo możecie ich poprosić o przybycie w strojach nawiązujących do tematyki lub na przykład o określonym kolorze. Warto jednak zasygnalizować taką informację wcześniej, aby współbiesiadnicy mogli wcześniej zaopatrzyć się w odpowiednie kostiumy.

Poprawiny tylko dla Młodej Pary Alternatywą dla poprawin jest także… ich brak. Stres związany z przygotowaniami, a następnie sam dzień ślubu może być dla Młodej Pary bardzo wyczerpujący. Dlatego, oprócz organizowania poprawin dla gości, zawsze macie do wyboru także rezygnację z takiej formy. W zamian za to nie tylko bardziej skupicie się na organizowaniu najważniejszego dnia w waszym życiu, ale też udacie się po nim na zasłużony odpoczynek, będący obiecującym wstępem do podróży poślubnej. Takie „osobiste” poprawiny często przebiegają w różny sposób; wszak możecie się zdecydować albo na przedłużenie pobytu w apartamencie po weselu, albo na krótki wyjazd za miasto. Ważne, aby była to wasza wspólna decyzja, podjęta jeszcze przed weselem. Dla wielu poprawiny są potrzebne, ponieważ pozwalają przedłużyć czas świętowania. Pamiętajcie jednak, że tak jak samo wesele, tak i one powinny przyjąć kształt, który wam najbardziej odpowiada. Poprzez połączenie oryginalnego pomysłu z odpowiednim wykonaniem zorganizujecie poprawiny, o których goście z pewnością będą pamiętać jeszcze przez długi czas.

56 magazyn wesele

1. Poprawiny nie obejdą się bez słodkich stołów. Mogą być one po części zaaranżowane z tych smakołyków, których nie wykorzystaliście pierwszego dnia! Zerknijcie na ofertę marki Lollipop – słodkie stoły! 2. Dzień po zaślubinach możecie po prostu zorganizować uroczysty obiad. Piękna zastawa stołowa i wyśmienita kuchnia wystarczą, aby zadowolić gości. Miejsce warte polecania: Restauracja Hotelu Grand Sal w Wieliczce. 3. A może chcecie zaprosić gości na poprawinowy brunch w otoczeniu zabytkowego zamku i wspaniale zadbanego parku? Na takie przyjęcie idealnym miejscem będzie Hotel Wieniawa. 4. Wziąć wreszcie oddech po ciężkim czasie przygotowań do uroczystości i stresującym dniu ślubu? Taras w Sheraton Grand Krakow, z którego rozpościera się widok na Wawel i Stare Miasto pomoże zrelaksować się w dniu poprawin wszystkim gościom. Do tego lampka wina, luksusowe przekąski. Czego chcieć więcej?

FOT. MAT. PRASOWE FIRM

NASZ WYBÓR


magazyn wesele 57


Poprawiny w Waszym stylu Zależy Wam na dłuższym celebrowaniu czasu zaślubin? Urządźcie poprawiny! Pierwotnie były one kontynuacją zabawy weselnej, na którą zapraszano wszystkich weselników. Obecnie to Młodzi decydują, ilu i których Gości zaproszą na dodatkową uroczystość. Nie musi być to wystawne, pełne blichtru przyjęcie. Ostatnio modne stały się mniej formalne spotkania w gronie najbliższych. Pozwólcie sobie na odrobinę fantazji! W Hotelu Warszawianka zorganizujecie niezapomniane „after party” na plaży czy w Miasteczku Piknikowym. Oryginalna sceneria sprawi, że nie tylko dzień ślubu na trwale pozostanie w pamięci Waszych Gości.

Kryształ, perła i diament Hotel przygotował trzy pakiety weselne: kryształowy, perłowy i diamentowy, które mogą stanowić doskonały punkt wyjścia do tworzenia własnej koncepcji uroczystości. Warto też skorzystać z propozycji dodatkowych przygotowanych przez hotel. Przedślubny pobyt w SPA ze specjalnymi zabiegami czy romantyczna kolacja dla Dwojga w pierwszą rocznicę ślubu z pewnością na trwale pozostaną w pamięci Młodej Pary.

Hotel Warszawianka zaprasza do zapoznania się z propozycjami przyjęć weselnych – kryształowym, perłowym i diamentowym.

Moc atrakcji Hotel Warszawianka w Jachrance nad Zalewem Zegrzyńskim, to miejsce wyjątkowe. Obiekt posiada cztery restauracje, ekskluzywne orientalne SPA, prywatną plażę, aqua park z wieloma atrakcjami, nowoczesne centrum kreatywnej zabawy KIDDOS dla dzieci oraz starannie zaaranżowaną zieleń z oczkami wodnymi. Co najważniejsze, znajdą tutaj Państwo rodzinną atmosferę, która gwarantuje najwyższą jakość wypoczynku. Hotel WARSZAWIANKA www.warszawianka.pl

58 magazyn wesele

FOT. MAT. PRASOWE HOTEL WARSZAWIANKA

EKSPERT RADZI

PROMOCJA


magazyn wesele 59


INSPIRACJE Rozwieszone w waszej sali weselnej chorągiewki sprawią, że goście od razu poczują wspaniałą, domową atmosferę. Te przypominające serwetki dodadzą sielskości całej dekoracji weselnej.

4

FOT. MAT. PRASOWE FIRM; ZDJĘCIA CHORĄGIEWEK WYKONAŁO ATELIER WSPOMNIEŃ; OPRACOWANIE: MAGDALENA IDEM, EDYTA SARACKA

1. Ażurowe chorągiewki, Rekwizytornia&Company – 90 PLN (cena dotyczy wynajmu 50 metrów) 2. Papeteria, Biały Kot – od 9 PLN 3. Krzesło KIRA, WestwingNow – 864 PLN 4. Serwis do herbaty dla 6 osób z kolekcji Alpejski Ogród, Rosenthal – 2315 PLN 5. Tort weselny, Pracownia cukiernicza PANNA, cena do ustalenia.

entymentalna podróż w dawne czasy to kwintesencja stylu vintage. Przedmioty wyglądające jakby zostały znalezione na strychu u dziadków powinna cechować najwyższa jakość. Upływ czasu jedynie dodaje im szlachetności, dlatego są odzwierciedleniem elegancji w najlepszym wydaniu. Złote krzesło, na którym położymy welurowe poduszki? Dlaczego nie! Goście na pewno chętnie będą się na nim fotografować. O tym, że planujecie przyjęcie w stylu vintage, możecie zakomunikować waszym gościom już podczas wręczania ślubnych zaproszeń. Delikatna i dopracowana papeteria, „oprawiona” dodatkowo płótnem podpowie gościom jak powinni przygotować się do przyjęcia. Równie ważnym elementem podczas waszego święta będzie zastawa stołowa. Kwiatowe wzory od zawsze przywodzą na myśl ciepłe i sielankowe klimaty. Poznajcie nasz wybór inspiracji vintage na przyjęcie weselne.

S

60 magazyn wesele

5

Przyjęcie w stylu vintage Styl vintage wyczarujemy dobierając przedmioty z przewagą drewna, subtelnymi, kwiatowymi zdobieniami czy szlachetnym, grubym szkłem. Stonowana kolorystyka oraz pastele w towarzystwie eleganckiej bieli to wyznaczniki tego motywu.


magazyn wesele 61


INSPIRACJE

SZLACHETNY MINIMALIZM

FOT. MAT. PRASOWE FIRM, OPRACOWANIE MAGDALENA IDEM, EDYTA SARACKA

Alternatywą dla bogato zdobionych dekoracji weselnych jest oszczędność w formie i kolorach. Zdecydowana przewaga bieli i prostota podkreślą to, co najważniejsze – wasze uczucie!

1. Lampa wisząca, WESTWING – 1349 PLN 2. Wianki dekoracyjne, FOLKISZ – od 50 PLN / lub możliwość wynajmu 3. Zastawa porcelanowa oraz pozłacane sztućce z serii Diamond, FYRKLÖVERN – od 109 PLN 4. Rózga weselna z włoskiej krepiny, FOLKISZ – od 200 PLN 5. Tort z jeżynami zdobiony złotym pyłkiem, Pracownia cukiernicza PANNA, cena do ustalenia. 6. Papeteria z serii Royal Peony, PAPIEROVE – od 11 PLN 7. Wazon Falda, ROSENTHAL – 1670 PLN

Wesele w minimalistycznym stylu to jeden z najgorętszych trendów w organizacji przyjęć! Surowy charakter motywu wydobędzie i podkreśli to, co najważniejsze w dniu ślubu – Parę Młodą i łączące ich uczucie. Lekki i elegancki styl, który nie przytłoczy gości jest idealnym rozwiązaniem dekoracyjnym na weselne przyjęcie. Jak wyczarować taki klimat? 62 magazyn wesele


magazyn wesele 63


INSPIRACJE

64 magazyn wesele


magazyn wesele 65


MAGAZYN MODA WESELE POLECA

SZNYCLE Z DORSZA Ewy Wachowicz Składniki: 500 g filetów z dorsza, 1 jajko, sól, pieprz biały, 1 łyżka posiekanej natki pietruszki, 2 łyżki bułki tartej, 2 łyżki śmietanki; Do podania: purée z topinambura, pomidorki koktajlowe, bazylia fioletowa; Dodatkowo: bułka tarta do panierowania, olej do smażenia. Przygotowanie: Filety drobno posiekać, przełożyć do miski. Wbić jajko. Przyprawić solą i białym pieprzem. Wsypać natkę pietruszki i bułkę tartą. Wyrobić. W razie potrzeby dosypać trochę bułki tartej. Wlać śmietankę. Gdy masa przestanie kleić się do ręki, odstawić na chwilę i przygotować purée z topinambura. Na patelni rozgrzać łyżkę masła, wrzucić i usmażyć pokrojoną w kostkę cebulę. Gdy się zezłoci, dodać obrany i pokrojony na plasterki topinambur. Wymieszać. Po chwili zalać mlekiem i gotować do miękkości. Z rybnej masy uformować sznycle (dłonie warto zwilżyć wodą). Obtoczyć w bułce tartej. Usmażyć z obu stron na mocno rozgrzanym oleju – na złoty kolor. Odsączyć z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym. Topinambur zmiksować, doprawić solą. Na talerzu ułożyć 2-3 sznycle, obok dać trochę sałatki z pomidorków koktajlowych, zrobić kilka kleksów z purée (można użyć rękawa cukierniczego). Udekorować bazylią.

Książka „Obiady” ułożona została na wzór restauracyjnej karty menu – zaczynając od przystawek, kończąc na dodatkach. Pośrodku znalazły się dwa rozdziały, zawierające przepisy na zupy i dania główne. W książce znajdziemy zarówno receptury na potrawy tradycyjnej kuchni polskiej, jak i międzynarodowej, ale z nowoczesnym, osobistym i czasem zaskakującym twistem Ewy Wachowicz. I tak, przykładowo, zamiast zwykłego hot-doga jest argentyński choripan (za to z polską, białą kiełbasą w miejsce chorizo), przepis na rosół zaleca dodanie obierków z ziemniaków, udka kurczaka kąpią się w sosie piwnym, natomiast frytki są z… pietruszki. Takich niespodzianek odkryjemy w książce znacznie więcej, a każda receptura zilustrowana jest zdjęciem wykonanym na planie programu. Książka „Obiady” jest trzecią w nowej serii graficznej książek Ewy Wachowicz, po „Sałatkach” i „Ciastach”. Jest66 już magazyn dostępna w wesele księgarniach, a poprzez stronę autorki www.ewawachowicz.pl można ją nawet zamówić z autografem.

Ewa Wachowicz – najpiękniejsza kobieta polskiej kuchni. Producentka i dziennikarka telewizyjna, prowadząca z sukcesem kilka firm. III Wicemiss Świata, Miss Polonia, Miss Świata Studentek. Była rzecznikiem w rządzie premiera Waldemara Pawlaka w latach 1993–1995. Miłośniczka gotowania, autorka wielu książek kulinarnych. Od kilku lat prowadzi własny program „Ewa Gotuje”, emitowany na antenie Polsatu, w którym dzieli się sprawdzonymi przepisami, inspiruje jak udekorować stół i serwować danie. Jest ekspertem od kuchni polskiej, deserów i słodkości. Jako charyzmatyczna jurorka polskiej edycji Top Chef, kształtuje młode pokolenia szefów kuchni i kulinarny gust Polaków. Zdobywczyni wielu prestiżowych tytułów i wyróżnień, w tym nominacji jako Jurorka do Telekamery 2014 i 2017 oraz jako „Osobowość Telewizyjna” do Telekamery 2015. Właścicielka krakowskiej restauracji Zalipianki.

FOT. MAT. PRASOWE PROMISS

Po „Sałatkach” i „Ciastach” przyszedł czas na… „Obiady”. Taki właśnie tytuł nosi najnowsza siódma już książka Ewy Wachowicz, producentki telewizyjnej i dziennikarki kulinarnej. Na blisko dwustu stronach autorka zamieściła wybór receptur, prezentowanych na szklanym ekranie w popularnym cyklu programów „Ewa gotuje”. Premiera książki odbyła się na Targach Książki w Krakowie.


©2010-2016 Marriott International, Inc. All rights reserved.

Tu zaczynają się piękne historie Zaplanujcie z nami wesele waszych marzeń. Pozwólcie nam oczarować gości unikalnym menu, ręcznie zdobionym tortem, niezwykłą oprawą oraz jedynym w swoim rodzaju toastem na tle najpiękniejszego widoku na Kraków. Po przyjęciu będzie na Was czekał apartament z cudownie wygodnym Sheraton Signature Sleep Experience Bed, abyście wkroczyli na nową drogę pełni pozytywnej energii i w doskonałym nastroju. Rozpocznijcie swoją piękną historię z Sheraton Grand Krakow. SKONTAKTUJ SIĘ Z NASZYM KOORDYNATOREM WESELNYM T +48 12 662 1000, sales.krakow@sheraton.com sheratongrandkrakow.com

magazyn wesele 67


PRZYJĘCIE

Oszczędne zaproszenia Pierścionek błyszczy na palcu, a termin ślubu jest już ustalony. To  właśnie od tego momentu rusza weselna lawina. Niektórzy obawiają  się, że  czeka ich zagrożenie 5  stopnia, ale spokojnie – wszystko jest kwestią odpowiedniego przygotowania. Nie możecie zapominać o  jednej sprawie. Para Młoda jest najważniejsza i to na niej należy się skupić. Od czego zaczynamy? Marzena Kysiak które cenią sobie subtelne dekoracje, jasny prze-

czas na zaproszenia. Właśnie one wpływają na kształt całego wesela, nadają mu styl i „zarysowują” gościom wizję tego dnia. Przez kilka ostatnich lat w branży ślubnej królowały mocne barwy, różnorodność i obfite dekoracje, ale obecnie dużo się zmieniło. Do słowników przyszłych Panien Młodych wkracza słowo, o którym nie było słychać już od dawna, a mianowicie – minimalizm. To on zawojował świat ślubnych papeterii i pozwolił na to, co jest zresztą podstawową wartością tego dnia, czyli na wyróżnienie Pary Młodej, a nie otaczających ją dekoracji. Styl zaproszeń ślubnych wpływa na wygląd tablicy gości, winietek, zawieszek na alkohol, menu i innych elementów ślubnej papeterii. Stawiając na minimalizm musimy wiedzieć, że ma on wiele odsłon. Może być romantyczny, nowoczesny, vintage lub rustykalny. Niezależnie od tego co wybierzecie jest jedna zasada, która powinna przyświecać narzeczonym – mniej znaczy więcej. Nie dajcie się zwieść pozorom, że są to zaproszenia banalne, mało uroczyste i pospolite. Stworzenie minimalistycznej papeterii to nie lada wyzwanie. Znaczenie ma każdy detal, każdy element powinien być dopracowany do perfekcji, nic nie jest przypadkowe – trochę jak w życiu. Jeżeli macie odwagę postawić na minimalizm w waszych zaproszeniach, to czeka na was niezwykła podróż.

kaz. Klasyka nigdy nie przestaje być w modzie, i jak wiadomo – broni się sama.

J

Klasyka i prostota Papeteria, która może być określana jako minimalistyczna, charakteryzuje się czystą formą i klasyczną elegancją. Stawiają na nią osoby,

68 magazyn wesele

Czyste kolory Biel, beże, szarość, czerń. Może pojawić się też zieleń i inne naturalne barwy. Wszystkie odcienie połączone są ze sobą w sposób harmonijny. Zazwyczaj jeden motyw zawiera maksymalnie trzy kolory, które są w pełni spójne, a żaden zbytnio się nie wyróżnia. Całość ma sprawiać wrażenie lekkości i delikatności.

Grafika linearna Zaproszenia zazwyczaj nie zawierają zbędnych ozdobników, ale jeżeli te już się pojawiają to są bardzo subtelne i skromne. Prym wiedzie grafika linearna, czyli składająca się z prostych kresek o jednej barwie.

Czcionka Zadbajmy o treść zaproszenia. Przekaz ma być jasny, bez zbędnych wierszyków i cytatów. Ponieważ napisy na minimalistycznej papeterii wykonane są zazwyczaj delikatnym, a często kaligrafowanym pismem, nie powinny się na niej znaleźć żadne niepotrzebne zdania. Co ważne, wybór zaproszeń minimalistycznych nie powinien wynikać z chęci oszczędności. Zaproszenia te nie różnią się ceną od tych z kategorii „krzykliwych”. Są one odpowiedzią na wszechobecny przesyt i przerost formy nad treścią. Należy pamiętać, że dobry minimalistyczny projekt też może wywrzeć piorunujące wrażenie – nie odwraca w końcu uwagi od tego co najważniejsze w dniu ślubu… ale to już chyba wiecie.

FOT. MAT. PRASOWE PAPIEROVE

Stawiając na minimalizm musimy wiedzieć, że ma on wiele odsłon. Może być romantyczny, nowoczesny, vintage lub rustykalny. Niezależnie od tego co wybierzecie jest jedna zasada, która powinna przyświecać narzeczonym – mniej znaczy więcej.

eśli mamy już salę, zespół i fotografa to


magazyn wesele 69


INSPIRACJE

6

7 FOT. MAT. PRASOWE FIRM; OPRACOWANIE: MAGDALENA IDEM, EDYTA SARACKA

8 9 11

Prezenty na wieczór panieński i kawalerski

Ostatnie chwile „wolności”, które świętujemy podczas wieczoru panieńskiego i kawalerskiego, powinny być wypełnione  dobrą zabawą, poczuciem luzu i odrobiną szaleństwa. Zabawna karykatura, stylowe gadżety do domu czy fotel prezesa to tylko niektóre z naszych prezentowych inspiracji na tę okazję. Poznajcie nasz wybór! 70 magazyn wesele

yfuzor zapachowy (1 – JO MALONE LONDON, 299 PLN), który podarujecie Pannie Młodej wyczaruje niepowtarzalną atmosferę nie tylko podczas wieczoru panieńskiego. Zapach ten już zawsze będzie kojarzył się jej z chwilami spędzonymi w waszym babskim gronie. Świetnym pomysłem na prezent dla przyszłej Panny Młodej jest także śliczny talerz z motywem kwiatowym (3 – seria Tajemniczy ogród, ROSENTHAL, 315 PLN). Strzałem w dziesiątkę może okazać się również biżuteria – jest prezentem bardziej intymnym, dlatego warto podarować ją komuś naprawdę bliskiemu (4 – PANDORA, 729 PLN). A może przygotujecie tematyczny wieczór panieński pod znakiem beauty? Czemu nie! (8 – maseczka wieloetapowa, PIBU Beauty, 39 PLN). Wygodne i stylowe buty na drugą część przyjęcia weselnego to również prezent, który doceni przyszła Panna Młoda (9 – baleriny Anna, VANDA NOVAK, ok. 1200 PLN). Na wieczór kawalerski możecie zaprosić karykaturzystę (2 – SADURSKI, od 250 PLN). Karykatury wywołają uśmiech u każdego obdarowanego i będą nietuzinkową pamiątką. Przyszłego Pana Młodego, który lubi stylowe dodatki zachwyci designerski fotel prezesa (7 – Fotel Buffalo Chersterfield, WESTWING.PL, 5249 PLN) albo elegancka srebrna papierośnica (10 – Papierośnica, HEFRA, 2499 PLN). Wielbicielom domowego ogniska można ofiarować perfumy do domu (5 – PHAEDON/galilu.pl, 175 PLN). Jeśli narzeczeni są ludźmi zabieganymi, doskonałym pomysłem na prezent będzie kalendarz lub planner na 2019 rok (6 – GLAMCREATIVE.PL, 139 PLN). A kiedy już opadną emocje związane z weselem, warto zadbać o relaks i nieco „zwolnić” razem z poradnikiem w stylu slow (11 – Poradnik „Prosto i uważnie na co dzień” Agnieszki Krzyżanowskiej, WYDAWNICTWO PASCAL, 39 PLN).

D


HOTEL BELLOTTO

- miejsce na wyjÄ…tkowe okazje

magazyn wesele 71


INSPIRACJE

72 magazyn wesele


magazyn wesele 73


INSPIRACJE

74 magazyn wesele


magazyn wesele 75


PORADNIK

» O toksycznych ludziach i relacjach – rozmowa z psychoterapeutką Katarzyną Miller

» Intercyza czy wspólnota małżeńska? » Zabawy poprawinowe » Mowa weselna – czy wiesz o niej wszystko? 76 magazyn wesele

FOT. BARBARA DUCHALSKA, ORGANIZATOR: KURLOVICZ WEDDING PLANNER

» Na czym zaoszczędzić podczas przygotowań do ślubu?


Nie można wpadać w związek jak w kompot Jak nie ulegać wpływom toksycznych ludzi, budować związek na zdrowych relacjach i być kochanką w związku opowiada Katarzyna Miller – ceniona psycholog i psychoterapeutka. We wrześniu nakładem Wydawnictwa Zwierciadło ukaże się jej najnowsza książka: „Instrukcja obsługi toksycznych ludzi”. Rozmawiała: Justyna Abdank-Kozubska

oraz częściej mówi się, że otaczają nas toksyczni ludzie. Można ich spotkać zarówno w pracy jak i wśród najbliższych nam osób. Jak ich rozpoznać? Jak zachowuje się taka osoba? Na pewno są to ludzie, którym życie się nie podoba. Nie lubią siebie, nie są zadowoleni z tego co sami osiągnęli. Być może wynika to

C

Niekiedy przybieramy maski i odgrywamy różne role… Zagrywki to nasza domena, ale i porównywanie się do innych. Niestety chcemy być ciągle lepsi – co prowadzi do rywalizacji, wyścigów, które nie zawsze są dla nas korzystne.

z tego, że kiedyś zostali mocno skrzywdzeni przez rodziców lub bliskich. Takie osoby nie stawiają na rozwój, na poznawanie siebie, nie są specjalnie sobą zaciekawione – bo jak siebie nie lubią, to wolą o sobie jak najmniej wiedzieć. To jest taka wielka różnica między tymi, którzy uczciwie mówią o tym, że czasem potrafią się niefajnie zachować, niekiedy są nieuczciwi czy nieuprzejmi. Jednak osoby nietoksyczne zaczynają zadawać pytania „co takie zachowanie dla mnie znaczy?”; „dlaczego tak postępuję?”; „czy mi się to opłaca?”, „czy mogę coś z tym zrobić?”. Natomiast ci, którzy działają na zasadzie „jak najdalej od siebie”, przyjmują postawę: „ja jestem w porządku, a wy i cały świat jest do dupy”. Toksycznych ludzi nazywa się też „umniejszaczami”, a czasem po prostu wrednymi ludźmi.

W książce „Toksyczni ludzie” Lilian Glass wymienia między innymi takie typy toksycznych ludzi jak plotkarz, ofiara losu, żartowniś czy chodząca doskonałość. We wrześniu nakładem Wydawnictwa Zwierciadło ukaże się najnowsza Pani książka napisana wspólnie z Suzan Giżyńską. Czy w „Instrukcji obsługi toksycznych ludzi” znajdziemy podobne charakterystyki? W książce znajdziemy bardziej odpowiedzi na zagadnienia, które my nazywamy przypadkami. Poruszamy w niej wiele tematów, które na pewno wszyscy znamy. To są takie przykłady z życia m.in. jak postępować z toksycznym szefem, który wszystko wie, nienawistną teściową czy matką raniącą swoje dziecko nieustannymi uwagami, które umniejszają jego dokonania.

Często określa się ich mianem wampirów emocjonalnych, którzy swoim postępowaniem wysysają z drugiej osoby siły witalne. Czy Pani się z tym określeniem zgadza? Można oczywiście tak o nich mówić. Wielokrotnie czułam, że ktoś się do mnie zbliża, by mnie troszkę „podjeść”. Najlepiej trzymać się od takiej osoby jak najdalej.

Miłość jest bazą, ale by związek miał przyszłość trzeba nad nim cały czas pracować. Nie wystarczy tylko rozmawiać, trzeba też myśleć i rozglądać się wokół. Warto też powiedzieć sobie na początku o swoich wewnętrznych kłopotach.

Nie jest to łatwe, bo często są to osoby nam bliskie – jak rodzice czy dziadkowie. Gdy tak jest to mamy bardzo ciężko, bo musimy się nieustannie chronić przed nimi. To jest trudne i wtedy często wpuszczamy tę truciznę do naszego życia. Chciałabym podkreślić, że nie tylko jesteśmy narażani na obecność toksycznych ludzi, ale często też sami jesteśmy toksyczni. Czy to dla siebie czy dla innych. Nie jest tak, że dzielimy się na ludzi toksycznych i nietoksycznych. Każdy z nas bardziej lub mniej jest taki. Robimy rzeczy, które nam szkodzą lub szkodzą innym osobom. Nie da się tego zupełnie wyplenić, zwłaszcza, że żyjemy w czasach, w których kłamstwo i udawanie jest ważniejsze niż budowanie na więziach, bliskości, uczciwości czy na prawdzie.

Jaki typ toksycznej osoby jest najgroźniejszy dla naszego rozwoju? Rodzice, a później my sami. Rodzice przecież uczą nas wszystkiego. Dziecko przychodzi na świat ze swoimi zasobami – mądrością osobistą, intuicją – niemniej jednak jest bezradne wobec rodziców czy dziadków, którzy go otaczają. Nie ma nikogo innego przez kilka lat. Młodzi ludzie mają niestety mały kontakt ze znajomymi, bo raczej obracają się w kręgu rodzinnym. Uważa się to za plus choć moim zdaniem to minus. Lepiej, gdy mamy możliwość kolegowania się z różnymi dziećmi, nocowania u nich, wyjeżdżania z nimi na wycieczki czy spotykania się z innymi rodzinami, obserwowania jak żyje się w innych domach. To pomaga zwłaszcza jeśli nasz dom jest zimny, nieprzyjazny, a wręcz patologiczny. Wspomniała Pani, że również my sami dla siebie jesteśmy największym zagrożeniem. Przecież człowiek siebie kocha i chce dla siebie jak najlepiej. Niestety im jesteśmy starsi, tym bardziej potrafimy być dla siebie okrutni. To co rozpoczęli nasi opiekunowie – sami kontynuujemy. Przecież my najlepiej wiemy jaki jest nasz najsłabszy punkt, potrafimy tak sobie dowalić, tak się zdołować i źle traktować, że aż strach. Jest taka psychologiczna

magazyn wesele 77


PORADNIK teoria, a również i praktyka terapeutyczna – analiza transakcyjna, która mówi o wewnętrznym Dziecku, Rodzicu i Dorosłym. Dorosły w Polsce jest najmniej w dzieciach przez rodziców kształtowany. Ponieważ on daje niezależność, odpowiedzialność za siebie. A rodzice w Polsce uwielbiają, gdy dzieci ich słuchają. To jest taka nasza krajowa bolączka.

FOT. MAT. PRASOWE WYDAWNICTWO ZWIERCIADŁO

Stąd nie ma się co dziwić, że później wiele kobiet nie potrafi odróżnić takiej szkodliwej relacji od prawdziwego uczucia. Niestety nie potrafi, bo w takiej szkodliwej relacji się po prostu wychowała. Dla niej to jest normalne. Dziecko zastaje jakiś świat w swoim domu i ten świat przez długi czas jest jedyny jaki zna. Jeśli rodzice pozwolą, by dziecko poznawało inne środowiska to jest to dla niego ogromny pozytyw, ale jeśli nie zechcą to ono nie ma innego świata. To jest dla niego normalność, a to właśnie jest nienormalne. Wracając już do dorosłych kobiet, one wybierają relacje, które są im znane, podobne do tych przyswojonych w domu, bo wiedzą jak się w nich zachowywać. Czują się bezpieczniej w patologii niż w zdrowiu. Dokładnie. Gdy ich mężczyzna jest spokojny i dobry, to kobiety często zadają pytania typu: „kiedy on się zmieni i pokaże swoją prawdziwą twarz?”; „kiedy mi zrobi świństwo?”, „kiedy mnie skrzywdzi?”. I one same prowokują te działania, które prowadzą do tego czego się obawiają. Wiele kobiet tak prorokuje i potem to się dzieje na ich własne życzenie. Taka lawina zła i niepokoju, która prawie zawsze się spełnia. Jednak chcemy z drugą osobą budować związek i liczymy, że będzie on dobry. Czy w ogóle zdarza się, że wiążą się osoby, z której jedna wywodzi się z rodziny, w której toksyczność była wysoka z osobą, która zaznała jej nie za dużo? Zdarzają się takie małżeństwa, choć należą one do rzadkości. Kilka razy pogratulowałam dziewczynom, które wyszły z takich bardzo alkoholowych rodzin i związały się z fajnym i mądrym mężczyzną z normalnej rodziny. Kiedyś zapytałam jednej z nich: „jak tyś to zrobiła?”. A ona mi odpowiada, że sam się znalazł, ale zaraz dodała, że cały czas się denerwuje czy on jej nie zdradzi lub nie zostawi. Bywają takie sytuacje, że dziewczyny wybierają innych facetów niż takich podobnych do swoich tatusiów. Jak zatem żyć w związku, który ma tendencje do stania się toksycznym? Jeśli mamy wiedzę, że w związku dzieje się coś trudnego, to on już nie jest taki toksyczny. Jeśli jedna z osób jest w nim bardziej dojrzała, spokojniejsza, mądrzejsza, to ona nie dopuści do tego, by bardzo źle się działo. Fajnie, gdyby taka była kobieta, ale zwykle to facet dysponuje tym co nazywamy zdrowym rozsądkiem. My jesteśmy bardziej emocjonalne, marudzimy i wciąż lękamy się o przyszłość. Jednak, gdy nasz mężczyzna powie nam „kocham cię” czy „nie martw się”, to my mu ulegamy i związek trwa. Niemniej najczęstsze są związki dwóch zaburzonych osób, dotkniętych toksycznymi zależnościami. Jakie to ma zatem przełożenie na relacje między dwojgiem zakochanych w sobie ludzi? Nieraz przecież nie wiemy, że możemy na siebie działać toksycznie? Co robić, by nie zacząć traktować związku jak pułapki? Na początku ludzie cieszą się, że się spotkali. Mają do kogo się przytulić, z kim wyjść do znajomych, pomagają sobie w przetrwaniu życia. Ludzie chcą razem stawiać czoła różnym rzeczom i to jest fajne. Taka idylla zwykle trwa kilka lat, bo ludzie cieszą się, że są ze sobą, ale ponieważ nie mają wiedzy na temat toksyczności, nie potrafią radzić sobie z problemami, które prędzej czy później się pojawiają. Zajmowanie się codziennymi sprawunkami, dorabianiem się, pomaganie dzieciom w lekcjach staje się z czasem taką siermiężną codziennością, która jest bardzo nużąca. Żyjemy w kołowrocie, który jest mało nagradzający psychicznie, to znaczy z jednej strony

78 magazyn wesele

mamy wspólny dom, dzieci, kredyt, lecz z drugiej nie rozwijamy się i stoimy w miejscu. I wtedy pojawia się kryzys, którego nie potrafimy pokonać. Ludzie zaczynają siebie nie lubić, kłócić się, mieć sobie za złe, wypominać sobie rzeczy, które się obiecywało, a których się nie zrealizowało. I zaczyna się taka jazda podjazdowa, która często kończy się rozstaniem. Nieciekawa perspektywa. Jednak wielu próbuje naprawiać relacje chociażby ze względu na dzieci. Jak robić to mądrze? Działać. Ludzie robią to co potrafią. Niektórzy może sięgną po jakieś mądre książki, poproszą o pomoc specjalistów. Jak mówiłam, są ludzie bardziej zaciekawieni sobą i otoczeniem. Taką postawę generalnie przybierają kobiety, bo mężczyźni myślą, że wiedzą jak żyć, choć to nie zawsze jest prawda. W jednych domach ludzie się ze sobą dogadają, bo na przykład mają większe poczucie humoru, więcej tolerancji, obycia i są otwarci na poszukiwanie nowych rozwiązań. Dobrą odpowiedzią na to pytanie jest dbanie o należyty poziom wolności osobistej. Przecież nie zawsze musimy wszystko robić wspólnie: raz ktoś sam pojedzie na urlop i wypocznie, raz matka pojedzie z dzieckiem, raz ojciec. Nie zawsze wszyscy muszą razem wyjeżdżać, prawda? Takie dbanie o swój ogródek i rozdzielnie tego co moje, twoje, a co nasze. Właśnie. Takie poczucie, że te jakości istnieją i mogą ze sobą współistnieć bez szkody dla każdej ze stron. Mało przykładamy wagi do tego, by uczyć siebie i nasze dzieci sztuki rozwiazywania konfliktów, rozumienia drugiej osoby, siebie, mówienia o uczuciach. W wielu z nas jest takie poczucie tęsknoty za czymś co się miało stać, a się nie stało. Ludzie, którzy mieli trudne dzieciństwo mają często wyolbrzymione marzenia o bliskości. Nie było bliskości w domu, rodzice dużo się kłócili, to i u mnie nie będzie tego ciepła rodzinnego. Niektórym trudno przyznać się przed sobą do własnych skomplikowanych, pomieszanych emocji, łatwiej twierdzić, że nas nie dotyczą, a to gówno prawda. Miłość choćby najgorętsza nie wystarczy na zbudowanie związku na mocnych podstawach. Jakie inne budulce są potrzebne, by stał się on trwalszy? No cóż, ludzie lubią się łudzić i przekonywać, że jak będą się kochać to wystarczy, ale tak nie jest. Miłość jest bazą, ale by związek miał przyszłość


trzeba nad nim cały czas pracować. Nie wystarczy tylko rozmawiać, trzeba też myśleć i rozglądać się wokół. Warto też powiedzieć sobie na początku o swoich wewnętrznych kłopotach. Niestety to nie jest popularna postawa. Wszyscy pokazujemy się na początku znajomości tylko z lepszej strony. Tylko raz widziałam mądry film, w którym bohaterzy już jakiś czas się ze sobą spotykają i zaczynają myśleć, by zamieszkać razem. Wtedy ona oświadcza, że lubi się kłócić, a on, że pastę do zębów wyciska od środka i zostawia skarpetki na wierzchu. To było naturalne, prawdziwe. Oni nie przedstawiali siebie z „cudnej” perspektywy, zdawali sobie sprawę z tego, że te rzeczy mogą drugą stronę denerwować. To trzeba wziąć pod uwagę. Drugi człowiek jest obcy wobec nas i po pewnym czasie takie drobnostki (lub nie drobnostki!) zaczynają nas drażnić, a wręcz wkurzać. I mamy za złe, wnerwiamy się, bo nie da się cały czas patrzeć na partnera przez różowe okulary, prawda? Nie będziemy wiecznie cudni, a wręcz prędzej czy później staniemy się upierdliwi, drażliwi, męczący, nie będzie nam się chciało, będziemy mówili „nie teraz”, „daj spokój”. I wtedy powinniśmy umieć sobie z tym dać radę, umieć postępować ze sobą. Niestety częściej wolimy zarzucać drugiej stronie braki, a sami ich w sobie nie dostrzegać. Taka nasza natura. Podobnie jest z charakterem, jedni mają tendencje do rządzenia, inni nie. Niemniej fajnie, gdy w związku dominują relacje partnerskie i nie przeważa zdanie jednej ze stron. Co jednak robić, gdy ona lub on chce dominować, grać pierwsze skrzypce w związku? To zależy od nas samych. Albo dasz się zdominować albo nie. Jeżeli ktoś chce nami rządzić, a my nie chcemy to trzeba to za każdym razem sygnalizować. Mówić, że nie ma na to naszej zgody, że mamy inne zdanie, a wręcz nie zrobimy tego czego sobie partner życzy. Jednak z drugiej strony musimy się liczyć z tym, że takie zachowanie oddala nas od siebie. Wchodzenie w związek małżeński to trochę kupowanie kota w worku, prawda? Pamiętam, jak na ostatnim roku psychologii miałam koleżankę, która chwaliła się partnerem, którego miała lada moment poślubić. Wszystkim opowiadała, że ich związek będzie idealny. Przestrzegłam ją, że jeśli chce by tak się stało powinna wraz z mężem ostro wziąć się do roboty tuż po sakramentalnym tak. Koleżanka mnie wyśmiała, a ja nie omieszkałam skomentować, że postępuje głupio. Zawsze była Pani bardzo bezpośrednia. A pewnie. Nie od dziś mówię ludziom, że są głupi. A nie są? Ja też czasami jestem głupia w pewnych kwestiach, ale warto mieć przynajmniej wiedzę czego się nie wie. Niemniej jednak podejmuje się Pani trudu pisania instrukcji jak obchodzić się z życiowymi mechanizmami czy wręcz ludźmi. Ha ha… Mam jednak nieco doświadczenia, po niemal czterdziestoletniej pracy w zawodzie psychoterapeuty. Nieraz kobitki wręcz mi mówią, że gdyby miały te książki dwadzieścia lat temu to inaczej by postępowały. „Instrukcja obsługi kobiety”, „Instrukcja obsługi faceta” czy najnowsza „Instrukcja obsługi toksycznych ludzi” napisane zostały po to, by obecne młode, ale i będące już w związkach dziewczyny i chłopaki mieli po co sięgać i zobaczyli, że inni też mają podobne problemy. Tu chodzi też o to, żeby mieć z jednej strony przyjemność, że się kogoś pokochało, polubiło, chce się z nim być, a z drugiej by być trzeźwą, przytomną osobą. Nie można wpadać w związek jak w kompot, na zasadzie, że będzie tylko słodko i nic nie trzeba robić, bo on już jest. To nie tak działa, moi drodzy. Takie postępowanie prowadzi wprost do tego, by być nieszczęśliwą kobietą, a tego wcale nie chcemy. Pisząc wspólnie z Suzan Giżyńską Instrukcje z pewnością pojawiały się między paniami spory. Jaka część w „Instrukcji obsługi toksycznych ludzi” powodowała najwięcej trudności lub budziła najwięcej emocji?

Miałyśmy czasem inne zdanie i to pozostało w książkach, ale w sumie mamy dość podobne podejście do tych instrukcji, dlatego zrobiłyśmy razem już cztery książki. (przyp. red.: czwarta to: „Jak się nie rozstać, a jeśli się rozstać to jak?”, wyd. Świat Książki ). A to co mnie najwięcej „kosztuje” to te ubolewania kobiet – bo Instrukcje powstają na podstawie najczęściej pojawiających się zapytań naszych pacjentek – „dlaczego on mnie zostawił?”, „przecież tyle dla niego zrobiłam, tyle mu poświęciłam”. To jest taki powtarzający się motyw, który polega na tym, że od dziecka kobiety są uczone, by być mamusiami, a nie żonami czy kochankami. Ze mną nie było inaczej, gdy zaczęłam mieszkać ze swoim chłopakiem. Na początku sama rzuciłam się w robienie takiego „prawdziwego domu”. Szyłam zatem sama pościel, wekowałam przetwory, prałam, gotowałam, ale po pewnym czasie się zorientowałam, że chłopak ani nie pierze, ani nie sprząta i w ogóle nic nie robi. I dopiero wtedy zaczęła się robota przez duże „R”. O tyle było milej, że oboje mieliśmy duże poczucie humoru. To jak uczyłam mojego męża prać znajdą czytelnicy w kilku miejscach moich książek. To było naprawdę zabawne. Rosła kupa brudów mojego męża, a on chodził sobie wokół niej i najpierw wyciągał z niej rzeczy, które jeszcze mało śmierdziały, potem zaczął dokupywać nowe, aż w końcu stwierdził, że to mu się nie opłaca. I nie miał wyjścia tylko musiał się nauczyć prać. Tymczasem w Polsce słowo „opłaca się” jest dalej niemodne, bo ono oznacza postawę dorosłą. Do dziecka możemy powiedzieć „musisz to zrobić”, „jesteś be”, „jesteś niegrzeczny”, ale do dorosłego już tak nie powiemy. On musi sam oszacować co mu się opłaca i co chce z tym fantem zrobić. Na początku byłam jednak mamusią i pytałam męża czy mu się podoba to co robię. Dopiero później dotarło do mnie, że jak coś zrobię nie po jego myśli, ale po mojej – to ja to chrzanię, co on sobie pomyśli. To jego sprawa, nie moja. Niech sam robi tak, by się jemu spodobało. No to kogo tak naprawdę wolą mężczyźni? Mamusie, żony czy kochanki? Mężczyźni kochają kochanki, mamusie są wygodne do życia, ale się je zdradza, bo do mamusi nie staje… Zresztą mamusię się już miało jedną, najważniejszą. Facetom do szczęścia nie potrzeba kolejnej. Jak zatem być kochanką? Tego trzeba się uczyć od dziecka, tylko że nasze mamusie nie uczą córek być kochankami, bo same nimi przecież nie są. Nie mam tu na myśli ładnej bielizny czy zachowania lubieżnego, ale chodzi mi o nastawienie do życia. Pełen opis jak zachowuje się żona i kochanka znajdziemy w książce „Instrukcja obsługi kobiety”. W skrócie: kochanka to kobieta, której zależy na tym, by jej było dobrze i umie tak postępować, że to osiąga. Mąż jest w niej zakochany i zachwycony, że ją zdobył, a ona, że ma oddanego faceta. I wszyscy są zadowoleni. Każdy jednak sam musi ocenić z jaką postawą jest mu najlepiej i kim chce być. Ja uważam, że najlepiej jest być kochanką, ale ta postawa jest mało popularna w naszym kraju. Naprawdę się opłaca? Pewnie. Życie jest przyjemniejsze, ciekawsze, ale trzeba się postarać. Trzeba być oryginalną, zadziorną, nie taką grzeczną, posłuszną dziewczynką, która robi to co jej mamusia kazała. W ogóle nie należy robić tego co nam mamusia każe. Podziękować za wszystko i robić swoje.

„Instrukcja obsługi toksycznych ludzi” w księgarniach od 26 września. Wydawnictwo Zwierciadło

magazyn wesele 79


PORADNIK

Także specyficzny humor czy zdradzanie intymnych szczegółów z życia Pary, mogą mieć katastrofalny skutek. Za to mowy dobrze przemyślane i skonsultowane z Młodą Parą mogą pozostać wyjątkową pamiątką na lata.

Mówić tak, by wzruszyć

– czy wiesz o niej wszystko? Według polskiej tradycji na weselu należy wygłosić choć jeden toast – za zdrowie Państwa Młodych i gości. Wpływy z różnych stron świata przyprowadziły jednak do nas zwyczaj wygłaszania nietuzinkowych przemówień. Wystąpienia publiczne wielu osobom kojarzą się ze sporym stresem, dlatego podpowiadamy, jak zaplanować tę część przyjęcia, aby wypadła idealnie. www.planujemywesele.pl

rzyjęło się, że mowy weselne wygłaszają mężczyźni. W dobrym tonie jest, aby słowa zwrócone do Młodej Pary i gości, kolejno wypowiadali ojciec Panny Młodej, Pan Młody, a następnie jego świadek. Aktualnie mowy wygłaszają także kobiety z obu stron rodziny, druhny, a także Panna Młoda. Moment wygłaszania przemowy weselnej budzi u większości osób uczestniczących w uroczystości spore obawy – zarówno u organizatorów wesela i ich bliskich, jak i u gości. Ci ostatni nie spodziewają się zazwyczaj takiego elementu uroczystości, czują się skrępowani, gdy nie wiedzą, do jakich faktów odnosi się przemawiający lub gdy ten zachowuje się nietaktownie.

P

80 magazyn wesele

w małżeństwie. Równolegle dziękuje on też gościom za przybycie i zaprasza do wspólnej zabawy. Podobną wdzięczność wyraża Pan Młody, kierując słowa do teścia i teściowej. Wpierw zwraca się jednak do swojej żony. Następnymi adresatami mów weselnych są świadek Pana Młodego i drużbowie. Akcentem, który prowadzi do wielu wzruszeń jest opowiedzenie w zabawny, ale i bardzo taktowny sposób, jak nowożeńcy się poznali i jak rozkwitało między nimi uczucie. Domeną przemowy świadka jest przede wszystkim rozluźnienie atmosfery i barwne przedstawienie wybranych historii z życia Pary, które doprowadziły ją do ślubnego kobierca. Jego słowa powinny być wyważone i skonsultowane – jeśli nie z obojgiem Młodych, to chociaż z jednym – wtedy unikniemy niechcianej wpadki.

Jak nie popełnić gafy O czym jeszcze należy pamiętać podczas przygotowywania mowy weselnej? Na przykład o momencie odpowiednim na jej wygłoszenie. Najlepiej, jeżeli pierwszy toast nastąpi nie zaraz po przybyciu na salę, a dopiero w momencie, gdy wszyscy na spokojnie zjedzą już pierwszy ciepły posiłek. Nie ma nic gorszego niż urocze wystąpienie, kiedy tak naprawdę niewiele osób go słucha! Najlepiej poczekać z pierwszą mową do momentu, gdy wygłodzeni długą ceremonią ślubną goście, przestaną być zniecierpliwieni. Po drugie, przemówienie nie powinno być wygłaszane z kartki, ale wcześniej przygotowane i zapamiętane. Oczywiście jeśli ktoś naprawdę się stresuje albo potrzebuje małej ściągi, na przykład z racji wieku czy stanu zdrowia – można posłużyć się wcześniej zapisaną na kartce mową.

Podróż sentymentalna Pięknym zwyczajem, także przybyłym do nas zza oceanu, są mowy skierowane przez Państwa Młodych do ich rodziców i rodzeństwa. Zazwyczaj jest to list czytany przez żonę i męża, w którym opowiadają oni w skrócie swoje życie w domu rodzinnym i podkreślają, jak wiele wsparcia i miłości otrzymali od swoich najbliższych. Pointę stanowi podziękowanie za uposażenie ich przez rodziców w podstawy do budowania własnej szczęśliwej rodziny. I na koniec oczywistość – mówić należy zawsze na stojąco i nie wolno pozwalać na to, aby do głosu została dopuszczona osoba nietrzeźwa, która może skutecznie zrujnować wzruszające chwile!

FOT. UNSPLASH.COM

MOWA WESELNA

Przemówienie powinno mieć dosyć podniosły ton, podkreślający rangę wydarzenia. Nie oznacza to oczywiście, że ma być pozbawione anegdot. Ale te należy wplatać niezwykle umiejętnie i z myślą o tym, by zdradzane szczegóły kogoś nie uraziły. Jak przy każdym wystąpieniu tak i przy okazji mowy weselnej powinno się pamiętać o odpowiedniej konstrukcji. Najpierw wygłaszany jest wstęp zawierający oficjalny zwrot do Państwa Młodych i gości, potem następuje rozwinięcie mowy, a następnie życzenia pomyślności. Na końcu przemawiający powinien wznieść radosny toast. Szczególnie ważną mową, wygłaszaną podczas uroczystości ślubnej, jest mowa ojca Panny Młodej. Jego zadaniem jest powitanie zięcia w rodzinie oraz podzielenie się z Młodymi zabawnymi spostrzeżeniami na temat życia


magazyn wesele 81


PORADNIK

NA CZYM ZAOSZCZĘDZIĆ, NA CO WYDAĆ WIĘCEJ Oszczędzanie na weselu to temat bliski każdej Parze Młodej – nie spotkałam się jeszcze z sytuacją, aby ktoś mógł na nie przeznaczyć prawdziwie nieograniczone środki. Oczywiście oszczędzanie oszczędzaniu nierówne i każda sytuacja jest nieco inna, ale aby uniknąć długów, problemów i rozczarowań, warto zacząć planować wydatki z wyprzedzeniem. Jak dużym? Cóż, najlepiej zacząć jeszcze dziś! Justyna Kościelska www.weselneprzypadki.pl

C

zekanie z szukaniem oszczędności na weselu do chwili, gdy pojawią się problemy z opłaceniem wybranych już i zamó-

wionych usług, jest jak gaszenie świec w płonącym domu – nie dość, że bez sensu, to o wiele za późno. Jeżeli faktycznie zależy ci na znalezieniu sposobu, aby ślubne wydatki nie pochłonęły wszystkich oszczędności i nie zachwiały płynności finansowej na następne 10 lat, powinnaś na dobre zaprzyjaźnić się z budżetem ślubnym. Wiem, że do tej pory mogłaś się go obawiać lub próbować go ignorować, ale wasza „relacja” musi się jak najszybciej zmienić. To dzięki budżetowi ślubnemu jesteś w stanie określić swoje finansowe priorytety, precyzyjnie monitorować każdy planowany wydatek i wreszcie spać spokojnie bogatsza o stuprocentową pewność, że nie przekroczysz swoich finansowych możliwości. Oczywiście pierwszym krokiem jest ustalenie sumy, jaką na organizację całego przedsięwzięcia faktycznie możecie przeznaczyć. Nie ma tu miejsca na niepewność, wahania i nadzieje, tylko na twarde fakty. Poświęćcie jeden wieczór na przeliczenie oszczędności i realistyczną ocenę sytuacji. A potem możecie ze spokojem zacząć rozglądać się za sposobami na to, aby za wesele nie przepłacić.

Kwestia priorytetów Najważniejszą kwestią jest ustalenie priorytetów, czyli tego, na czym zależy ci najbardziej, nad czym jesteś skłonna najciężej pracować i właśnie na to przeznaczyć największą sumę. Może to być wynajęcie wymarzonej lokalizacji, opłacenie transportu całej rodziny na Lazurowe Wybrzeże lub ekstrawaganckie kreacje Młodej Pary. W dalszej kolejności wybierz elementy wesela, przy których możesz pójść na kompromisy lub całkowicie z nich zrezygnować. Te informacje pozwolą ci nie tylko stworzyć wizję wesela marzeń, ale też spisać szczegółowy budżet z konkretnym polem na oszczędności.

Liczy się skala Najłatwiejszym sposobem na odciążenie (choć o odrobinę) budżetu ślubnego jest szukanie zniżek przy najdroższych jego elementach. Oczywiście możesz postarać się o zdobycie nieco tańszego bukietu lub pożyczenie od koleżanki jej ślubnego bolerka. Jednak przy szukaniu prawdziwych oszczędności trzeba patrzeć na całe przedsięwzięcie w skali makro i nie bać się zdecydowanych kroków. Jeżeli nie czujesz się na siłach, by sfinansować imprezę na 250 osób, może warto skreślić część gości z listy? Na pewno

82 magazyn wesele

i tak wszystkich nie uważasz za sobie bliskich. Wyśnioną sukienkę możesz oczywiście znaleźć w salonie, ale potem szukaj okazji do kupienia używanej ze sporym rabatem – po czyszczeniu i dopasowaniu do twojej figury będzie wyglądać jak nowa! Spokojnie możesz rozejrzeć się za wyprzedażami, na których narzeczony kupi garnitur np. z poprawkami krawieckimi w cenie – będzie wyglądał jak szyty na miarę, a kosztował zdecydowanie mniej. Wybierzcie się na targi ślubne, na których wystawcy oferują zniżki na swoje usługi i produkty – to świetny sposób na zdobycie obrączek tańszych np. o 20%. I nic się nie stanie, jeśli w dniu ślubu włożysz biżuterię, którą już posiadasz, zamiast płacić za nową (najważniejsza i tak będzie obrączka) lub buty, w których do tej pory tańczyłaś na cudzych weselach (przynajmniej masz pewność, że są wygodne). Pamiętaj, że twoim celem jest przede wszystkim wzięcie ślubu z ukochaną osobą, a wszystko inne stanowi zaledwie otoczkę – możesz ją dowolnie modyfikować i dostosowywać do swoich potrzeb.

Postaw na jakość A na czym lepiej nie oszczędzać? Przede wszystkim na jakości. Na jakości tkaniny, z której ma być uszyta sukienka. Potraw, którymi uraczysz biesiadników. Na profesjonalnym fotografie z dobrym aparatem, którego zdjęcia będą zachwycać kolejne pokolenia twoich potomków. Na torcie weselnym, którego pysznego smaku będziesz pewna w stu procentach. Na doświadczonej makijażystce, która przygotowywała do ślubu już niejedną Pannę Młodą. Jeżeli oczekujesz spektakularnego efektu, musisz zawczasu mieć pewność, że stawiasz na usługodawcę, który potrafi go zapewnić. Rezygnacja z fotografa ślubnego, bo kolega kupił sobie najnowszego iPhone’a i sam „cyknie” zdjęcia mija się z celem. Podobnie jest w przypadku postawienia na samodzielny makijaż, a nawet kupieniu najtańszych obrączek (miękkie złoto naprawdę łatwo się rysuje, poza tym może się odbarwiać). Jeżeli chcesz, żeby coś było zrobione naprawdę super, warto zapłacić więcej. Za te pieniądze kupujesz też spokój ducha i pewność, że w dniu ślubu wszystko pójdzie zgodnie z planem. Najważniejsza przy procesie planowania wesela jest wiedza, czego tak naprawdę oczekujesz. Wtedy ze spokojem ducha będziesz mogła określić też te elementy, na których wcale ci tak bardzo nie zależy. Spójrz krytycznie na stworzony przez siebie budżet ślubny, a zobaczysz, że sposoby na cięcie kosztów same się znajdą!


zamiast kwiatów

Kwesta Ślubna ŠŒ”Žš¤óª

šŠ¡¯ŽŒ¯

š“ªŽ¡£­¥ŽŒ–“Ž‘œ¯“¤Š—Š¯“ŽŒ“ËŒŽ‘œ ª¡Š–œª“Ž

W jaki sposób ˜œļšŠ¡¯­£¤¹“¼œŠ–Œ”“လ œ ¡œ£¤Žန ­£¤Š¡Œ¯­ ”Žă—“ šŠ ¯Š¡œ£¯Žš“¦ ă—¦‹š­™ œ¡œ£“Œ“Ž £ªœ“Œ’ ‘œăŒ“ ªŽ£Ž—š­Œ’ထ Š‹­ “Žš“¹¯Žထ –¤ó¡Ž ¯Š˜“Ž¡¯Š—“ª­Š¼ šŠ –ª“Š¤®ထ ¡¯Ž¯šŠŒ¯­—“ —Š š“ªŽ¡£­¥ŽŒ–“Ž‘œ¯“¤Š—Š¯“ŽŒ“ËŒŽ‘œª¡Š–œª“Žန ŠļŠ Š¡Š œ¤¢¯­™Š œ šŠ£ £ŽŒ”Š—š¹ £–Š¡‹œš–Ëထ œ –¤ó¡Ž” ‘œăŒ“Ž ‹Ë¹ ˜œ‘—“ ¡¯Ž–Š¯Š¼ œ‹¡œªœ—šŽ Š¤–“န Š¡¯ŽŒ¯œš­™ £œ¯Š ¡Š–œªŠထª­ă—Ž˜­ £–Š¡‹œš–Ë–¦¡“Ž¡Ž˜န “ËŒŽ”šŠဓ

œ¯“Ž—£“Ž£ªœ“˜£¯Œ¯Ž£Œ“Ž˜န—

&UNDACJAÖ5NIWERSYTECKIEGOÖ3ZPITALAÖ$ZIEC¾CEGOÖWÖ+RAKOWIEÖ`/Ö:$2/7)%Ö$:)%#+!n ÖULÖ7IELICKAÖ Ö Ö+RAKÇW 4ELÖÖÖÖÖLUBÖÖÖÖPONIEDZIAˆEKÖ ÖPIŽTEKÖWÖGODZÖÖ Ö ÖE MAILÖAKCJA ODNOWASZPITALAPL

“Žš“¹¯Ž¯Ž‹¡ŠšŽª¡Š˜ŠŒ’Š–Œ”“ဩœ¯“Ž—“˪œ“˜¯Œ¯Ë㌓Ž˜ဤ¡¯Ž¯šŠŒ¯Š˜­šŠ¯Š–¦£¡¯Ë¤§˜Ž­Œ¯šŽ‘œန magazyn wesele 83


FELIETON

Ślad Waszych bliskich. Pomysły na wyjątkową księgę gości dy emocje związane ze ślubem opadną, młodzi małżonkowie zaczynają spokojnie wić swoje gniazdko. Ale zanim rozpakują komplet sztućców i pościel od rodziny, zwykle wracają jeszcze pamięcią do tego wyjątkowego dnia, przeglądając zdjęcia i życzenia zawarte w księdze gości. Co zrobić, by ta druga

G

pomogła najlepiej przechować niepowtarzalne wspomnienia? Oto kilka pomysłów na oryginalną księgę gości!

Wersja wideo Czasy i technologia się zmieniają, dlatego od kilku lat popularność zyskuje księga gości w wersji wideo. Jest ciekawą alternatywą dla zdjęć czy pisanych życzeń i może być rozwiązaniem nie tylko dla nowożeńców, którzy są gadżeciarzami. Poproście gości, by spontanicznie zaśpiewali Wam do kamery (może być w smartfonie) lub po prostu z uśmiechem powiedzieli kilka słów od siebie.

Ta książka pozostanie na półce Państwa Młodych do końca życia. Będą wyciągać ją podczas rodzinnych spotkań i podczas rocznic ślubu. Zawarte są w niej najpiękniejsze wspomnienia – życzenia gości i klimat dnia zaślubin. Maria Szajny www.slubpelenmilosci.pl

drzewo. Trzeba oczywiście przeznaczyć na malowanie specjalne miejsce z dala od jedzenia i biesiadników. Taka oryginalna księga gości będzie prawdziwą frajdą nie tylko dla dzieci, ale również dla dorosłych.

Kolorowe kartki Odciski dłoni Dobra zabawa, świetna pamiątka i niski koszt. Wystarczą farby, białe płótno i wyobraźnia gości weselnych. Państwo młodzi mogą wcześniej nakreślić wzór, w jaki mają układać się ręce, na przykład mogą imitować

84 magazyn wesele

Jeśli Państwo Młodzi są koneserami wina i posiadają pokaźną liczbę korków, mogą to wykorzystać jako pomysł na nietypową księgę gości. Ilość znaków, jakie można wypisać na korku, jest ograniczona, ale efekt jest podobny do tego, który dają kolorowe kartki – weselne korki w szklanym wazonie świetnie sprawdzą się jako dekoracja w salonie.

Ankieta Oto jak w wesoły sposób można wykorzystać kreatywność gości weselnych: wystarczy stworzyć kilka ciekawych, „ślubnych” pytań i przedstawić je w atrakcyjnej formie. Goście chętnie doradzą nowożeńcom, gdzie powinni wyjechać w podróż poślubną, co jest najważniejsze w małżeństwie, a w końcu – kto powinien dbać o dom.

Zbiórka na cel charytatywny Idealne rozwiązanie, aby zaangażować gości i przy okazji pomóc potrzebującym. Na taki pomysł wpadł Ślub Pełen Miłości. Zamiast kwiatów goście składają datki do puszki, którą następnie Para Młoda przekazuje na działalność Szlachetnej Paczki lub Akademii Przyszłości.

Fotobudka To jeden z najmodniejszych ostatnio pomysłów na zabawienie gości, ale nie należy do najtańszych rozwiązań. Jedno jest jednak pewne: fotobudka dostarczy Parze Młodej radości z pozujących w przebraniach uczestników zabawy. Alternatywą dla drogiej fotobudki jest samodzielne robienie zdjęć przez gości aparatem typu polaroid, który natychmiast wywołuje zdjęcie. Najczęściej fotografie trafiają do papierowego albumu dla nowożeńców albo są przywieszane klipsami do ramki.

Podpisy na korkach z wina

Kolorowe kartki wsypane do wazonu w kształcie kuli pięknie wyglądają jako ozdoba w salonie. Czytając je, na chwilę przeniesiecie się znów do momentu, kiedy razem z najbliższymi świętowaliście najcudowniejszy dzień w swoim życiu.

*** Nowożeńcy przy wyborze księgi gości mogą wykorzystać rekwizyt łączący się z ich własną pasją lub osobistą historią. Jeśli Pan Młody gra na gitarze, może przeznaczyć jedną z nich na życzenia od gości. A jeśli Młoda Para kolekcjonuje płyty winylowe, poświęcenie kilku na piękne wspomnienia nie powinno stanowić problemu. Bez względu na to, jaką księgę gości wybierzecie, pamiętajcie, że ma to być przede wszystkim dobra zabawa dla Was i dla gości.


magazyn wesele 85


PORADNIK

Miłość, wierność i wspólny portfel? edług naszego prawa, z chwilą zawarcia związku małżeńskiego, męża i żonę zaczyna obowiązywać wspólnota majątkowa. Oznacza to, że od tej pory cały majątek, który zaczniecie gromadzić, będzie stanowić wspólne dobro. Każdy ze współmałżonków ma prawo do równego podziału zarówno ruchomego, jak i nieruchomego majątku. Do wspólnoty majątkowej wlicza się przede wszystkim wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżon-

W

Dzień ślubu pełen jest emocji i wzruszeń. Z pewnością nie ma w nim miejsca na sprawy finansowe, dlatego warto odpowiednio wcześnie odpowiedzieć sobie na pytanie: wspólnota majątkowa czy intercyza?

Na temat intercyzy można usłyszeć wiele pozytywnych i negatywnych komentarzy. Z pewnością jej dużym plusem jest utrzymanie niezależności majątkowej. W momencie, gdy jedno z was prowadzi np. własną działalność, objętą dużym ryzykiem finansowym, majątkowa umowa przedmałżeńska pozwala wam zabezpieczyć się finansowo. Dodatkowo każde z was może zarządzać własną częścią majątku, co jest dobrym rozwiązaniem dla osób ceniących sobie finansową niezależność. Intercyza ułatwia także rozwód; w przypadku podjęcia decyzji o zakończeniu małżeństwa, podział majątku jest tylko formalnością. Do negatywnych cech umowy przedmałżeń-

ków. Poza tym, wspólny majątek jest zasilany również przez środki zgromadzone na rachunku otwartego lub pracowniczego funskiej bez wątpienia należy brak możliwości Sabina Obajtek duszu emerytalnego obu stron i przez kwoty zaciągnięcia wspólnie kredytu. Co więcej, naskładek zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego w ZUS. Czy wet jeżeli po ślubie, jedno z was będzie chciało uzyskać pożyczkę w banto oznacza, że z chwilą zawarcia związku małżeńskiego wszystko, co ku, to majątek drugiego współmałżonka nie zostanie wzięty pod uwagę, do nas należało – nawet przed ślubem – stanowi wspólny majątek? a to w konsekwencji będzie prowadzić do niskiej zdolności kredytowej. Niekoniecznie. Otóż w wielu przypadkach, wciąż obejmuje nas tzw. Intercyza wpływa także negatywnie na wasze świadczenia; nie macie wyłączne prawo własności. Dzięki niemu nadal pozostajemy jedynymi wówczas możliwości wspólnego rozliczania się z podatku dochodowego. właścicielami np. kawalerki zakupionej przed zmianą stanu cywilnego. Podobnie dzieje się w momencie, kiedy stajemy się spadkobiercami. Rozdzielność majątkowa po ślubie, czyli prawie kompromis Wówczas (nawet, jeśli jesteśmy w związku małżeńskim) otrzymany Małżeństwa, które nie zdecydowały się na intercyzę przedślubną, a chciaspadek jest tylko naszą własnością. łyby podzielić swój majątek, mają do tego prawo. Istnieje bowiem możWspólnota majątkowa ma także swoją ciemną stronę. Ze współmałżon- liwość ograniczenia, rozszerzenia oraz zniesienia wspólności majątkokiem dzielimy nie tylko majątek, ale także długi i inne finansowe zobo- wej w każdym momencie trwania związku. W tym celu należy udać wiązania. Od chwili ślubu, jeżeli któreś z was będzie chciało zaciągnąć się do kancelarii notarialnej i tam określić, na jaką formę podziału się kredyt, musi mieć zgodę swojej drugiej połówki. Dodatkowo w przypad- decydujecie. Ograniczenie majątku polega na wyłączeniu ze wspólności ku problemów finansowych męża lub żony, bank może zażądać spłaty majątkowej niektórych składników majątku wspólnego. Nie oznacza to zaległych rat od drugiego współmałżonka. Aby chronić swoje finanse, więc całkowitej rozdzielności, która czasami może być niekomfortowa pary często wybierają rozwiązanie polegające na podpisaniu dokumentu dla któregoś ze współmałżonków. W zupełnie przeciwną stronę zmierza wprowadzającego rozdzielność majątkową. rozszerzenie majątku; w tym przypadku wasze wspólne mienie może zostać rozszerzone o składniki, które do tej pory stanowiły majątek osobisty którejś ze stron. Intercyza – co to takiego? Jeżeli zdecydujecie się na zachowanie po ślubie rozgraniczenia pomiędzy Zniesienie wspólności majątkowej po zawarciu małżeństwa to nic inwaszymi majątkami, to polskie prawo ma dla was rozwiązanie. Mowa nego, jak brak majątku wspólnego. Z chwilą podpisania umowy, każda o intercyzie, której oficjalna nazwa brzmi: „majątkowa umowa przedmałze stron zaczyna zarządzać własną częścią finansów, a dotychczasowe żeńska”. Jest dokumentem wprowadzającym inny niż ustawowy ustrój mienie zostaje przekształcone we współwłasność ułamkową. Podpisanie majątkowy. W praktyce oznacza to, że małżonkowie odrębnie zarządzają tego rodzaju umowy nie oznacza jednak, że nie możecie nabywać praw własnym mieniem, nawet po oficjalnym zawarciu związku. na zasadzie wspólnej własności. W takich sytuacjach stosuje się przepisy Intercyzę należy podpisać przed ślubem. W kancelarii notarialnej kodeksu cywilnego. Podobnie jak w przypadku intercyzy przedślubnej, oboje, własnoręcznym podpisem oświadczacie, że zgadzacie się na do ustanowienia rozdzielności majątkowej potrzebna jest zgoda obojga wprowadzenie w życie zapisów zawartych w umowie. Co ważne, musi małżonków. Rozwiązanie drogą sądową możliwe jest jedynie wówczas, to być wasza wspólna decyzja; umowa nie jest ważna, kiedy podpi- kiedy współmałżonek znacząco naraża wspólny majątek np. poprzez hasuje ją tylko jedna osoba lub w przypadku, gdy któraś ze stron jest zard, alkoholizm czy hulaszczy tryb życia. W takich wypadkach sąd może np. ubezwłasnowolniona. ustanowić rozdzielność na wniosek tylko jednej ze stron.

86 magazyn wesele


magazyn wesele 87


PORADNIK

Poprawiny w sali weselnej Organizując poprawiny w sali weselnej możecie wykorzystać typowo weselne zabawy – jest to też dobre rozwiązanie jeśli pragniecie zaprosić wszystkich gości weselnych. W tym przypadku warto także na poprawiny zamówić wodzireja, który zadba o odpowiednią atmosferę. Mniej znanymi, ale powodującymi wybuchy śmiechu zabawami są chociażby gazetowy taniec (polega na tańczeniu w parach na dwóch stronach gazety, które co piosenkę zginamy na pół – wygrywa para, która dotrwa do najmniejszego rozmiaru gazety) czy konkurs na najlepszą małżeńską poradę – idealna zabawa nie tylko dla „cioć dobra rada”. Oczywiście nie powinno zabraknąć tańców takich jak kaczuszki, korrida, walc czy kankan.

Poprawiny dla najbliższych

Poprawiny to jedna z tradycji weselnych, które odbywają się zazwyczaj drugiego dnia i mają na celu „poprawić” wcześniejszą zabawę. Jest to zazwyczaj mniej oficjalne przyjęcie, nie znaczy to jednak, że nie brakuje na nim atrakcji i zabaw. Paulina Baran

iedyś poprawiny trwały nawet tydzień i obfitowały w huczne świętowanie, dziś odeszło się już od tego zwyczaju i rzadko trwają one do samego rana. Wiele Par Młodych w ogóle nie decyduje się na ich zorganizowanie ze względu na czas, koszty czy brak pomysłu. A szkoda, ponieważ poprawiny mogą być naprawdę wyśmienitą zabawą i idealnym dopełnieniem wesela. Przede wszystkim poprawiny to ta mniej oficjalna część wesela, dzięki czemu w ich organizacji najczęściej ogranicza nas wyobraźnia. Choć bardzo często powtarzane są na nich zabawy z dnia poprzedniego, czyli te typowo weselne jak pociąg, karoca czy krzesło, możecie pozwolić sobie na trochę luźniejsze spojrzenie i zorganizowanie kilku dodatkowych atrakcji. Wszystko zależy od tego, na jaki rodzaj świętowania się zdecydujecie i gdzie się ono odbędzie. Jeśli o miejscu już mowa, to macie tu spektrum możliwości. Już sam jego wybór może skutkować wieloma fajnymi atrakcjami.

K

88 magazyn wesele

ganizować atrakcje wodne, takie jak łódki, rowerki. Jeśli organizujemy je w górach – zapoznanie się z miejscowymi tradycjami oraz skosztowanie wyrobów regionalnych będzie świetną atrakcją. Super pomysłem, zwłaszcza dla gości spoza miejsca organizacji wesela, jest zorganizowanie poprawin w postaci city tour. Pamiętajcie jednak, że niezależnie od sposobu świętowania, nie może zabraknąć muzyki, dobrego jedzenia i tańców! Dodajcie jeszcze do wybranej opcji kilka zabawnych elementów takich jak karaoke, śpiewanie i składanie życzeń po oddychaniu helem i konkursy, a przyjęcie na pewno będzie niezapomniane.

Dzieci na poprawinach Jeśli nie zdecydowaliście się na zaproszenie najmłodszych na wesele miłym gestem będzie zaproszenie ich na poprawiny. W takim wypadku warto pomyśleć także o atrakcjach dla nich, by poczuły się ważne i doceniane, a przede wszystkim się nie nudziły – wspólne tańce, pieczenie jedzenia nad ogniskiem, przejażdżka kuligiem także dla dzieci będą niezapomnianym przeżyciem.

FOT. UNSPLASH.COM/BEN ROSETT; SWEET ICE CREAM PHOTOGRAPHY

ZABAWY NA POPRAWINY

Poprawiny możecie zorganizować również dla mniejszego grona, chociażby w formie grilla w ogrodzie z grami zespołowymi, ogniska z kalamburami, szwedzkiego stołu w domu, pikniku na łonie natury czy np. zimą – kuligu. Jeśli zabawa odbywa się nad jeziorem czy zalewem warto zor-


yobraźcie sobie, że na waszym przyjęciu weselnym pojawia się gość, który nie jest ani waszym znajomym ani rodziną. Siada przy stole i zaczyna rysować. Gościom podaje ich podobizny w prezencie. Czy tak jak my uważacie, że to doskonała „atrakcja” przyjęcia? Rozmawiamy ze Szczepanem Sadurskim – najszybszym karykaturzystą świata.

W

Uchodzisz za jednego z najszybszych karykaturzystów świata. W jakich zawodach brałeś udział? Rysowałem podczas cyklu imprez zamkniętych w Nowym Jorku. Informacja poszła w świat i teraz niektórzy piszą, że jestem wręcz najszybszy. Średnio 100 sekund na jeden dowcipny portret to u mnie nie rekord, ale norma. Dlatego coraz częściej jesteś zapraszany na różne imprezy. Przez ostatnie dziesięć lat było to pewnie pół tysiąca eventów, czyli 50 tysięcy karykatur. To przekłada się nawet na 20 imprez miesięcznie. Czasem, żeby zdążyć na kolejną, muszę

REKLAMA

Rozchwytywany karykaturzysta lecieć samolotem. A ponieważ od zawsze lubię rysować oraz podróżować, połączyłem te dwie sprawy. Czy karykaturzysta, którego cenią na świecie, jest zapraszany do telewizji, ilustruje książki, rysuje do reklam - nie wstydzi się rysować na weselach? Początkowo trochę mnie to krępowało. Ale tam panuje rodzinna atmosfera i szybko staję się jej integralną częścią. Na weselu każdy chce się dobrze bawić, a dobrej klasy karykaturzysta na pewno w tym pomaga. I jeszcze zostaje po nim sympatyczna karykatura. Kiedy zgłosić się do ciebie, aby mieć pewność, że swoim talentem uświetnisz wesele? Im wcześniej tym lepiej. Pierwsze rezerwacje zaczynają się na ponad półtora roku przed terminem, potem szybko kalendarz się zapełnia. Jak najłatwiej cię znaleźć? Informacje na mój temat są na setkach stron internetowych, ale najczęściej klienci znajdują mnie na karykatury.com.

magazyn wesele 89


FLORYSTYKA

FOT. PAULINA PIETRASZKIEWICZ; STYLIZACJA: PAPIEROVE

Sesja florystyczna w klimacie vintage rozbudzi waszą wyobraźnię! Zapraszamy na wspaniałe przyjęcie z innej  epoki! Przygotowała je dla was Paulina Pietraszkiewicz i PAPIEROVE!

90 magazyn wesele


TO BĘDZIE WIELKIE PRZYJĘCIE! Suknia w stylu etno od Joanny Niemiec, historyczna biżuteria i florystyka inspirowana ciepłem kolonialnego stylu. Czy coś jest w stanie lepiej przywołać jesienny, beztroski klimat? Zdjęcia: Paulina Pietraszkiewicz Stylizacja: PAPIEROVE


FLORYSTYKA Buty: Showroom KSIS Słodkości: Lunch BOX Suknia: Joanna Niemiec

Papeteria: PAPIEROVE Pierścionek i zegarek: Syncret Pudełeczko na pierścionek: voeu du coeur Garnitur i buty: Giacomo Conti Florystyka: Decoki Dekoracje: Bajzel


magazyn wesele 93

FOT. PAULINA PIETRASZKIEWICZ


FLORYSTYKA

Zdjęcia: Paulina Pietraszkiewicz Papeteria i stylizacja: PAPIEROVE Florystyka i dodatki: DECOKI Dekoracje i dodatki: BAJZEL Słodkości: LUNCH BOX Buty: Showroom KSIS Suknia: JOANNA NIEMIEC Biżuteria i zegarek: SYNCRET Pudełeczko na pierścionek: VOEU DU COEUR Garnitur: GIACOMO CONTI Fryzury: Kasia Bartosz Makijaż: Monika Witek Modele: Karolina Siayor-Pietrarzak, Michał Pietrzak

94 magazyn wesele


magazyn wesele 95


PROMOCJA

Nie ulega wątpliwości, że to Panna Młoda i Pan Młody są najważniejszymi osobami w dniu ślubu. Jednak zaraz u ich boku znajdują się dwie inne postaci, bez których uroczystość ślubna nie mogłaby się odbyć – są to oczywiście świadkowie! ola Świadków jest nieoceniona, mimo że to nie oni znajdują się na pierwszym planie w dniu ślubu, ale cichutko czuwają, aby wszystko odbyło się zgodnie z planem i wymarzoną wizją Pary Młodej. Kiedy Młodzi wybiorą już do tej roli odpowiednie osoby, pojawia się pytanie: w jaki sposób poprosić je o sprawowanie tej ważnej funkcji? Wszystkie kobiety kochają biżuterię, dlatego swojej przyszłej Świadkowej możesz podarować

R

96 magazyn wesele

wyjątkową, personalizowaną kartę, na której znajdzie się jej imię oraz tekst: „Teraz moja kolej na pytanie: Czy zostaniesz moją Świadkową?” oraz przepiękny dodatek w postaci delikatnej bransoletki z kółeczkiem, imitującej pierścionek zaręczynowy. Jeżeli chcesz żeby Twoje pytanie nie było jedynie formalnością, ale dostarczyło również trochę zabawy, zdecyduj się na oryginalną zdrapkę dla Niej lub dla Niego. Na samej górze znajduje się napis „Mój wyjątkowy dzień nie może odbyć się bez Ciebie”, jednak sama

FOT. MAT. PRASWE SLUBNEZAKUPY.PL

WYJĄTKOWE PYTANIA ORAZ PODZIĘKOWANIA DLA ŚWIADKÓW


prośba „Proszę zostań moim Świadkiem/Świadkową!” kryje się pod powierzchnią zdrapki, którą przyszły Świadek lub Świadkowa będą musieli zdrapać samodzielnie. Warto pomyśleć również o podziękowaniach dla Świadków! Idealnym rozwiązaniem będzie drewniana skrzyneczka, pełna miłych drobiazgów, która wewnątrz wieka posiada tekst: „Cholera jasna, wziąłem właśnie ślub! Dzięki za wsparcie”. Wewnątrz znajdują się super gadżety, takie jak: mini-kufel do piwa, przypinka, otwieracz i czekoladowe cygaro w wersji dla Świadka. Skrzyneczka dla Świadkowej zawiera napis „OMG! Właśnie wyszłam za mąż! Dzięki za wsparcie!” oraz wypełnienie w postaci świeczki zapachowej w słoiczku, podstawki pod kubek, saszetki zapachowej oraz pysznych, belgijskich czekoladek. Drewniana skrzynka, wypełniona takimi dodatkami ucieszy każdego świadka i jednocześnie będzie piękną pamiątką na wiele następnych, wspólnych lat przyjaźni. Te same skrzyneczki możecie podarować również nie jako podziękowanie, ale pytanie „Czy zostaniesz moim Świadkiem/Świadkową?”. Zarówno w pytaniu jak i podziękowaniu dla Świadka/Świadkowej nie chodzi tylko o sam fakt podjęcia się postawionego przed nimi zadania. Taki podarunek podkreśla przede wszystkim wyjątkowość wybranej przez nas osoby i umacnia ją w przekonaniu, iż jest ona dla nas kimś bardzo bliskim, wręcz niezastąpionym.

FOT. MAT. PRASWE SLUBNEZAKUPY.PL

Wszystkie inspiracje przedstawione w tekście i wiele więcej znajdziecie w sklepie internetowym www.SlubneZakupy.pl Tam również czekają na Was piękne podziękowania dla Świadków oraz dla Rodziców. Zapraszamy!

W pytaniu dla świadka nie chodzi tylko o sam fakt zapytania czy zechce on/ona podjąć się postawionego zadania. Taki podarunek podkreśla przede wszystkim wyjątkowość wybranej przez nas osoby i umacnia ją w przekonaniu, iż jest ona dla nas kimś bardzo bliskim, wręcz niezastąpionym. magazyn wesele 97


URODA

» Koreańska pielęgnacja przedślubna » Kwestionariusz z dietetykiem » S.O.S. pielęgnacji odchudzającej

Stylizacja ze zdjęcia: KEVIN.MURPHY z kolekcji „I.DOO”

98 magazyn wesele

FOT. MAT. PRASOWE KEVIN MURPHY

» Perfumy ślubne dla Niej i dla Niego


Koreańskie przygotowania iedy Charlotte Cho napisała książkę „Sekrety urody Koreanek”, nikt chyba nie spodziewał się, że azjatycki rytuał piękna znajdzie swoje zwolenniczki na całym świecie. Metoda pielęgnacji składająca się z dziesięciu kroków nie pasuje przecież do zabieganego świata Zachodu, podobnie zresztą jak spędzanie przy lustrze dodatkowych kilkunastu minut każdego dnia. Przełomem jak zwykle we współczesnym świecie okazał się Internet – koreańska pielęgnacja zawładnęła Instagramem, a vlogerki z Youtube’a coraz chętniej recenzowały azjatyckie kosmetyki. Pomagała niebywale kolorowa i „cukierkowa” szata graficzna opakowań – koreańskie produkty do pielęgnacji słyną ze swojego „słodkiego” designu. O popularności rytuału piękna zdecydowały jednak efekty, które kosmetyczne maniaczki zaczęły prezento-

K

wać na zdjęciach. Znikające pory, wyleczony trądzik, rozświetlona skóra. Która kobieta nie chciałaby pożegnać na zawsze blizn po młodzieńczych wypryskach, wągrów, przetłuszczającej się i problematycznej skóry? Rytuał zaczęły oferować salony kosmetyczne, a każda licząca się na rynku marka kosmetyków zapragnęła mieć w swojej ofercie koreańską linię.

Pochodzące z Korei metody pielęgnacji twarzy zawładnęły światem kosmetycznych maniaczek na dobre. Czy rytuał 10 kroków jest jednak potrzebny każdej z nas? Jak wprowadzić w życie azjatyckie zwyczaje pielęgnacyjne przed ślubem? I co nam to może dać?

4

Magdalena Idem

1 2

FOT. MAT. PRASOWE FIRM

Krok 1. Oczyszczanie Metoda dziesięciu kroków opiera się przede wszystkim na systematyczności i wiedzy. Codziennie poświęcamy naszej skórze przynajmniej 15 minut, a kosmetyki dopasowujemy do jej potrzeb. Pierwszy krok – najważniejszy i w stosunku, do którego Azjatki są najbardziej ortodoksyjne – oczyszczanie. I nie chodzi tylko o zmycie twarzy płynem micelarnym albo żelem! Kluczem do prawdziwie oczyszczonej skóry jest tzw. oczyszczanie podwójne. Wpierw myjemy twarz olejkiem do demakijażu. Powinien on w trakcie masażu twarzy usuwać podkład, tusz i nawet mocne cienie do powiek, a w kontakcie z wodą zmienić swoją konsystencję na taką przypominającą nawilżające mleczko. Olejek taki powinnyśmy zmyć z twarzy specjalnie do tego przeznaczoną szmatką muślinową nasączoną letnią wodą lub bawełnianymi chusteczkami, które pod wpływem wody nie rozpadną się. Po olejku przychodzi czas na drugie oczyszczanie, podczas którego w ruch idzie żel micelarny (koniecznie bez zawartości SLS – ów, które tylko niepotrzebnie wysuszą skórę i zniszczą pozytywne działanie nasze pierwszego etapu pielęgnacji). Drugie oczyszczanie pomaga ostatecznie „domyć” skórę z resztek makijażu i olejku. Pozostawi ją gładką i gotową do przyjęcia kolejnych kosmetyków. Jeśli jednak jesteście przyzwyczajone do zmywania makijażu oka płynem micelarnym – nie pozbywajcie się tego nawyku. Na rynku funkcjonuje naprawdę dużo tego typu produktów, które

7 1. Peeling enzymatyczny do skóry wrażliwej, CLOCHEE – 65 PLN; 2. Mleczko do demakijażu, BIELENDA – 18 PLN; 3. Chusteczki do demakijażu, NIVEA – 16 PLN; 4. Olejek do demakijażu Take The Day Off, CLINIQUE – 119 PLN; 5. Aksamitny balsam do demakijażu Green Clean, FARMACY – 125 PLN; 6. Płyn micelarny, BIODERMA – ok. 40 PLN; 7. Nawilżający balsam do dogłębnego oczyszczania, GLAMGLOW – 129 PLN; 8. Dwufazowy olejek do demakijażu, ORIGINS – 115 PLN.

magazyn wesele 99


URODA

4

1

1. Innowacyjne urządzenie do pielęgnacji twarzy UFO, FOREO – 1199 PLN; 2. Siła oceanu, maska nawilżająca, DECLARÉ – ok. 120 PLN; 3. Maseczka z wyciągiem z naturalnych pereł, TONYMOLY – 23 PLN; 4. Krem pod oczy, SESAMIS – 99 PLN; 5. Hydrożelowa maska do twarzy, ZIAJA – ok. 10 PLN; 6. Hialuronowy mikrozastrzyk DUO FORTE, SORAYA – ok. 3 PLN; 7. Nawilżający krem do twarzy Blue Heart, LA MER – 1859 PLN; 8. Woda termalna, AVÈNE – 41 PLN; 9. Krem na noc, PAT&RUB – 150 PLN; 10. Bioesencja naprawcza, BANDI – 49 PLN; 11. Żelowe maseczki pod oczy, ARBONNE – 215 PLN; 12. Esencja odżywcza, BELIF – 179 PLN.

6

Krok 2. Złuszczanie Kolejnym etapem jest złuszczanie. Podobno Koreanki zalecają robienie peelingów codziennie. Możecie jednak ograniczyć się do dwóch/trzech razy w tygodniu. Poza tym poprawnie wykonane podwójne oczyszczanie, np. przy użyciu szczoteczki oczyszczającej, zadziała podobnie jak lekki peeling enzymatyczny. I tutaj musimy się na chwilkę zatrzymać. Koreanki przez pojęcie złuszczania, wcale nie rozumieją masażu twarzy ziarnistym peelingiem! Na rynku istnieje mnóstwo produktów o takim samym (albo nawet głębszym) działaniu, które nie mają w sobie nawet małych ziarenek! Istotne jest w nich działanie mikrocząsteczek, które przypominają dostępne na naszym rynku peelingi enzymatyczne. Po co niepotrzebnie narażać skórę na działanie czynników mechanicznych? Tarcie jedynie podrażni skórę i sprawi, że może stać się zaczerwieniona.

Krok 3. Tonik Oczyszczona skóra gotowa jest na przyjęcie pierwszej porcji nawilżenia – w postaci toniku bogatego w składniki aktywne! Jedną z najważniejszych cech toniku jest jednak nie nawilżanie skóry, a przywrócenie jej odpowiedniego pH. Warto jednak przyjrzeć się składom takich produktów – wiele toników wręcz wypchanych jest alkoholem, który

100 magazyn wesele

wyłącznie wysuszy naszą skórę, a nie pozwoli jej odetchnąć po kuracji oczyszczającej. Zwróćmy też uwagę na sposób nakładania toniku – nigdy nie nakładajmy go na twarz wacikiem! Najlepiej wybierać opakowania ze sprayem – równomiernie spryskana twarz natychmiast ukoi efekt ściągniętej skóry. To jeszcze nie wszystko! Kropelki toniku na twarzy warto dodatkowo wklepać opuszkami palców w twarz – wzmocni to działanie nawadniające kosmetyku. Przy okazji tego etapu pielęgnacji warto zastanowić się też nad pielęgnacyjną ekologią – zrezygnujmy z bielonych chemicznie wacików. W droge-

8

9 1

riach poszukujmy raczej bawełnianych ręczniczków do twarzy, które starczą nam na cały demakijaż. Możecie też pobuszować w drogeryjnym dziale dla dzieci – żadne chusteczki oczyszczające nie są tak trwałe jak tam!

FOT. MAT. PRASOWE FIRM; OPRACOWANIE: MAGDALENA IDEM

z powodzeniem zastąpią drugie oczyszczanie i będą delikatniejsze dla okolic oczu, które mogą okazać się zbyt wrażliwe np. na olej.

Kroki kolejne: nawodnienie i nawilżenie Kolejnym etapem pielęgnacji jest nawodnienie. Koreanki rozróżniają bowiem nawilżenie skóry od jej nawodnienia. Do tego drugiego służą esencje i maseczki w płachcie. W nakładaniu tych produktów obowiązuje jedna, prosta zasada: esencję wklepujemy w twarz wewnętrzną częścią dłoni, maseczkę zaś nakładamy na twarz na 20 minut. Zdejmujemy ją dopiero, gdy jest prawie sucha. Pozostałe na skórze resztki wklepujemy opuszkami palców – nigdy nie

11 1


FOT. MAT. PRASOWE LA MER

zmywamy lotionu zawartego wewnątrz bawełnianej maski! Potem przychodzi czas na serum naprawcze, albo takie wzbogacone o witaminę C. Wklepujemy je palcami w charakterystyczny, „dociskający” sposób. Esencja, maseczka i serum powinny wchłonąć się „do połowy”. Kiedy czujemy, że nasza skóra na twarzy jest tylko lekko wilgotna, przechodzimy do nakładania kremu. Jako pierwszy idzie krem nawilżający – najlepiej o konsystencji żelowej. Kolejno bogaty o aktywne składniki – krem odżywczy. To jaki krem nałożycie zależy od waszych potrzeb – zawsze obowiązuje jednak zasada, żeby rozpoczynać od lżejszych konsystencji. Najcięższy krem zostawiamy na koniec. w ten sposób tworzymy na naszej skórze coraz to bardziej odżywcze warstwy, które wchłaniać będą się równomiernie, a wnikać dogłębnie.

Rytuał piękna – na czym możecie zaoszczędzić Jeśli koreański rytuał piękna wydaje się być

micelarne, toniki i hydrolaty – te wszystkie ko-

wam zbyt długi, albo zbyt drogi (umówmy się, że kilkanaście kosmetyków swoje kosztuje!) możecie poszukać tańszych odpowiedników. Wiele polskich marek posiada w swojej ofercie bogate w składniki aktywne produkty, które z powodzeniem zastąpią oryginalne, koreańskie kosmetyki. Oleje do demakijażu, żele

smetyki możecie ze spokojem sumienia kupić u polskich producentów. Pamiętajcie tylko, by dokładnie czytać etykiety! Na pewno alkoholowe toniki i kremy z olejem mineralnym jako głównym składnikiem nie pomogą wam w uzyskaniu efektu nawilżonej skóry. Warto zainwestować zaś w esencję nawadniającą,

bo od niej zależy to z jakim skutkiem wchłoną się pozostałe kosmetyki. Również na kremie odżywczym nie warto oszczędzać. Ostateczny efekt należy właśnie do niego. Nie zapomnijcie też o kremie pod oczy! Możecie trzymać go w lodówce, po spędzeniu kilkunastu minut przed lustrem przyda się wam orzeźwienie!

Jakie esencje polecamy? Przetestowaliśmy dla was kilkanaście produktów: 1. Lotion do twarzy Skin Caviar Essence, LA PRAIRE – 1002 PLN; 2. Serum z ekstraktem ze ślimaka, DERMOMEDICA – 193 PLN; 3. Serum intensywnie łagodzące, CELLABIC – 223 PLN; 4. Suchy olejek NUXE Huile Prodigieuse, NUXE – 130 PLN; 5. Silnie nawilżający żel do twarzy, GUERLAIN – 410 PLN; 6. Olejek, ESTÉE LAUDER – 425 PLN; 7. Olejek z pestek malin + Melisa z serii Botanic Spa Rituals, BIELENDA – 23 PLN; 8. Serum-maska wygładzająca, RADICAL – 20 PLN.

1

6 2

3

magazyn yn wes wesele sele 101


URODA

Dieta przedślubna – CO MUSISZ WIEDZIEĆ? Nie ma chyba Panny Młodej, która przed ślubem nie podejmuje wyzwania zrzucenia kilku zbędnych kilogramów. Wokół przedślubnego odchudzania urosło jednak kilka mitów. Postanowiliśmy się z nimi rozprawić rozmawiając z Moniką Białasik – dietetykiem uwielbianej przez gwiazdy marki Body Chief.

o ślubu zostało nam kilka miesięcy. Co możemy zrobić, żeby zadbać o swoją dietę i sylwetkę? Bez względu na to czy naszym celem jest osiągnięcie odpowiedniej sylwetki czy jej utrzymanie, każdy czas jest dobry na wprowadzenie zmian do diety – zwłaszcza jeśli dotychczas jej jakość pozostawiała wiele do życzenia. Wiele osób podejmuje próbę zrzucenia kilogramów przed ślubem, aby w tym wyjąt-

D

tego typu wartości efektów powinniśmy oczekiwać. Pamiętajmy przy tym, że proces ten nie musi przebiegać liniowo, a na początku zwykle spadki są bardziej widoczne za sprawą pozbycia się chociażby nadmiaru wody. Z całą pewnością warto rozłożyć ten proces w czasie, aby na pewien czas przed ślubem (np. miesiąc), stabilizować uzyskaną masę ciała. Istotna jest też zmiana nastawienia do diety. Powinna być stylem życia, zwyczajowym sposobem żywienia,

spożywanych kalorii. Zawsze zachęcamy do podejmowania aktywności fizycznej, która nie tylko w znaczący sposób wpływa na wygląd ciała, ale także jest świetnym sposobem na redukcję stresu – tego zaś w okresie przedślubnych przygotowań nie brakuje. Pary Młode często podejmują dietę wspólnie. Przy zmianie sposobu odżywiania częstym problemem jest to, że partner czy domownicy nie wchodzą w proces zmian nawyków żywieniowych. Od-

kowym dniu wyglądać jak najlepiej. Najistotniejszy jest jednak sposób odchudzania, który powinien opierać się o zbilansowany, zróżnicowany jadłospis, zawierający niskoprzetworzone produkty, a także odpowiednią ilość płynów. Czasem małe zmiany, takie jak zwiększenie ilości wypijanej wody, czy systematyzacja pór posiłków mają znaczny wpływ na samopoczucie i mogą przynieść korzyści dla sylwetki.

a nie wyłącznie krótkim epizodem, po którym wracamy do utartych nawyków żywieniowych.

mawianie pokusom, gdy inni w najbliższym otoczeniu zajadają się niezdrowymi przekąskami może rodzić frustracje i prowadzić do szybkiego porzucenia diety. Dochodzi tu również inny, istotny aspekt – przy wzajemnym wsparciu łatwiej jest walczyć ze swoimi słabościami.

Czy da się w ogóle schudnąć w pół roku albo trzy miesiące? Oczywiście – pytanie jak dużych spadków masy ciała oczekujemy. Próba schudnięcia 20kg w 3 miesiące na drastycznej diecie, w niektórych przypadkach może zakończyć się powodzeniem i osiągnięciem celu, jednak niewiele ma wspólnego zarówno ze zdrowiem, jak i z rekomendowanym sposobem zrzucania nadmiernych kilogramów. Spadek ok. 1kg na tydzień jest uznawany za bezpieczny i maksymalnie

102 magazyn wesele

Jakie diety najczęściej wybierają Panny Młode przed ślubem? Co im Pani doradza? Są to najczęściej diety służące zmniejszeniu masy ciała, a więc oparte o redukcję

O co musisz wzbogacić swoją dietę? Jeśli chcesz wzbogacić swoją dietę o magnez, który w czasie stresu jest intensywnie zużywany przez organizm zacznij spożywać więcej kakao! Jedz też więcej kaszy gryczanej, nasion słonecznika. Pij wysokomineralizowaną wodę. Kluczem do doskonałej kondycji włosów jest dieta bogata w mięso, jaja, przetwory mleczne, produkty zbożowe, warzywa, owoce, a także orzechy oraz pestki.

Czy są jakieś składniki pokarmów, których powinnyśmy unikać, żeby ustrzec się przed pojawieniem na skórze niespodziewanych krost albo wyprysków? Trudno jest mówić o uniwersalnym zestawie produktów, które będą powodować pogorszenie stanu cery. W związku z tym ważne jest obserwowanie siebie. Czasami pojawianie się krost może mieć podłoże alergiczne, czasami problemy ze stanem skóry są też powiązane z konkretnymi chorobami, które manifestują się również w ten sposób. Także deficyty poszczególnych witamin będą tu istotne.

FOT. BROOKE LARK/UNSPLASH.COM, OPRACOWANIE: MAGDALENA IDEM

Rozmawiała: Magdalena Idem


CO Z TYMI SUPLEMENTAMI?

Często jako efekt stresu Panny Młode tyją przed samym ślubem. Co powinny jeść przed uroczystością, żeby nie przytyć a mieć energię i dobre samopoczucie? Problemem bywa w tym przypadku psychika. Przygotowania obarczone są dużą ilością pracy, a także stresu. Nie zawsze potrafimy sobie z nim radzić. Tutaj mamy do czynienia z dwoma biegunami – część osób reaguje ściśniętym żołądkiem i niemożnością jedzenia, część zupełnie odwrotnie – spożywa nadmierne ilości pokarmów, najczęściej tych wysokotłuszczowych i wysokocukrowych. Jest to duży problem, zwłaszcza że w szale przygotowań potrafimy zapominać o regularnych posiłkach a później, w połączeniu ze stresorami, nadrabiamy wieczorami. Dlatego właśnie warto stabilizować masę ciała w ostatnich przedślubnych tygodniach, kiedy tego stresu przybywa. Warto wówczas zadbać o źródła magnezu w diecie, który w czasie stresu jest intensywnie zużywany przez organizm. Znajdziemy go nie tylko w kakao, ale także kaszy gryczanej, nasionach słonecznika czy wysokomineralizowanych wodach. A jak to co jemy wpływa na nasze włosy? Czy możemy wpłynąć na ich kondycję stosując odpowiednią dietą? Oczywiście. Sprzymierzeńcami włosów są witaminy A, E, witaminy z grupy B, a także żelazo oraz cynk. Dobrym źródłem cynku są pestki dyni, kakao, suche nasiona fasoli, kasza gryczana, migdały. Zwykle to właśnie te witaminy i składniki mineralne wchodzą w skład popularnych suplementów diety. Zanim jednak po nie sięgniemy, warto jest zadbać o ich źródła pochodzące z pożywienia. Kluczem będzie tu urozmaicona dieta, w której jest miejsce zarówno na mięso, jaja, przetwory mleczne, produkty zbożowe, warzywa, owoce a także orzechy oraz pestki. Czy konieczne jest zwrócenie się do profesjonalisty? Czy jesteśmy w ogóle w stanie sami skomponować sobie dietę, aby osiągnąć zadowalające efekty? Rola dietetyka w procesie zmiany diety jest ważna, natomiast może przybierać różne formy.

Wspieranie naszego organizmu w walce ze stresem, zmęczeniem i ogólnym osłabieniem jest równie ważne co odpowiednio dobrana dieta. Po to właśnie została stworzona marka Zojo Beauty Elixirs. O odpowiedniej suplementacji rozmawiamy z założycielką – Martą Ravensdale.

Jest to zależne od poziomu wiedzy żywieniowej pacjenta, trudności, które skłaniają go do skorzystania z takiej pomocy czy oczekiwań. Nie każdy będzie chciał skorzystać z rozpisanego planu żywieniowego, nie w każdym przypadku sprawdzą się wyłącznie zalecenia dietetyczne. W przypadku prób samodzielnego układania swojego jadłospisu dietetyk może pomóc w weryfikacji kaloryczności diety, doboru produktów czy rozkładu posiłków. Przyczyną niepowodzeń w odchudzaniu czy przechodzeniu na inny styl żywienia bywa słabnąca motywacja. Dietetyk z odpowiednim podejściem do pacjenta oraz wiedzą będzie pomocny w tym procesie. Sam fakt „kontroli”, którą sprawuje specjalista jest dodatkowym bodźcem dla pacjenta.

Marka ZOJO została stworzona z myślą o kobietach. Skąd wziął się pomysł na autorską markę poświęconą suplementacji? Nasza marka została stworzona z myślą o różnych kobietach – zapracowanych bizneswoman, aktywnych sportsmenkach, kochających zabawę it-Girls czy troskliwych mamach. Jako jedna z założycielek mogę stwierdzić śmiało, że byłam jedną z takich kobiet. Jednak w pewnym momencie poczułam się zmęczona dotychczasowym życiem – zapracowanie, stres, wypalenie i ogólne zmęczenie. Właśnie wtedy pojawił się pomysł stworzenia ZOJO – naturalnych, wegańskich suplementów najwyższej jakości. Są one odpowiedzią na potrzeby nowoczesnych kobiet i mają im służyć – dla zdrowia, urody i dobrej energii.

Specyficzną formą diety jest dieta pudełkowa. Narzuca pewną systematyczność i zbilansowanie. Czy ciężko się jest przestawić na taki rytm jedzenia? Korzystając z diety pudełkowej przede wszystkim nie musimy martwić się o całą logistykę związaną z posiłkami. Skomponowanie

Eliksiry ZOJO zostały stworzone na bazie adaptogenów. Co to dokładnie oznacza? Adaptogeny mają tak wiele dobroczynnych właściwości, że nie mogło zabraknąć ich w naszych produktach. Są to zioła, których zadaniem jest normalizowanie i usprawnianie różnych funkcji naszego organizmu. Działają pozytywnie na odporność, wspomagają pracę układu krążenia czy wątroby. Pomagają przywrócić równowagę naszego organizmu, która często jest zaburzana przez stres, pośpiech czy nieprawidłową dietę. W naszych formułach można znaleźć adaptogeny takie jak: żeń-szeń, cytryniec chiński, imbir, grzyby reishi, które występują w formie sproszkowanej.

menu, zakupy, przygotowanie, dostawa – tym wszystkim zajmuje się firma cateringowa. Jest to zatem nie tylko spora oszczędność czasu, ale w pewnym sensie pozbycie się jednego z codziennych obowiązków i wyborów. Problem braku regularności posiłków popularnie występuje u osób zapracowanych i zwykle związany jest z ograniczonymi możliwościami w zakresie ich przygotowywania. Dużym plusem korzystania z cateringu dietetycznego są również urozmaicone menu i smak posiłków. Staramy się udowadniać, że będąc na diecie można jeść różnorodnie i smacznie, a w menu nie muszą pojawiać się tylko sałatki. O czym należy pamiętać przy dobieraniu diety pudełkowej? Każda dieta powinna uwzględniać potrzeby żywieniowe danej osoby. Zupełnie inne zapotrzebowanie energetyczne będzie miał rosły mężczyzna pracujący fizycznie, który chce budować tkankę mięśniową, inne zaś szczupła kobieta dążąca do utrzymania swojej obecnej masy ciała. Stąd tak istotne jest, aby odpowiednio oszacować ilość kilokalorii, które powinniśmy spożywać wraz z dietą. Zależy to od obecnych parametrów ciała, trybu pracy, podejmowanej aktywności fizycznej oraz celu diety. W Body Chief, każdy nasz klient ma możliwość darmowej konsultacji dietetycznej, w ramach której dobierzemy dietę dopasowaną do jego potrzeb i celów. Takich porad udzielamy zarówno przed rozpoczęciem diety, jak i w trakcie, co pozwala monitorować bieżące efekty.

FOT. MAT. PRASOWE ZOYO BEAUTY ELIXIRS; ROZMAWIAŁA: MAGDALENA IDEM

Gdyby jednak wskazywać na konkretne produkty czy ich grupy, to w dużym uogólnieniu najczęściej problemy ze skórą pojawiają się po żywności wysokoprzetworzonej (np. fastfood), z dużą ilością cukrów, dodatków oraz soli. Szczególnie powinny uważać na nie osoby mające trądzik, ponieważ mogą prowadzić do jego zaostrzenia.

Który z eliksirów możecie polecić dla kobiet przygotowujących się do ślubu? Do każdej kobiety podchodzimy indywidulanie i w zależności od jej potrzeb, dobieramy odpowiedni produkt. Jednak dla przyszłej Panny Młodej polecamy szczególnie The Beauty Pageant Formula, która ma działanie odżywiające, nawilżające, wspomaga odchudzanie oraz poprawia wygląd cery. Jeżeli kobieta przed ślubem chce wysmuklić swoją sylwetkę, rekomendujemy The Bikini Body Formula – wspiera ona trawienie i wspomaga odchudzanie. Każda kobieta przed tym najważniejszym dniem chce pochwalić się piękną i promienną cerą, dlatego możemy również polecić The Gorgeous Formula, która zapewni skórze detox oraz odbudowę. Przyszła Panna Młoda może być również zainteresowana naszym niekwestionowanym ulubieńcem – The Collagen Formula. Zapewnia on elastyczność i gładkość skóry, charakteryzuje się efektem odmładzającym oraz poprawia wygląd włosów, skóry i paznokci.

magazyn wesele 103


URODA NASZ WYBÓR

1

2

4 3 5

S.O.S. odchudzania

1. Serum wyszczuplające, OWAY – 199 PLN; 2. Olejek wyszczuplający, ELANCYL – 99 PLN; 3. Profesjonalny żel ujędrniający do ciała, LIRENE – 24 PLN; 4. Masażer do zwalczania pomarańczowej skórki – ELANCYL – 150 PLN; 5. Żel o działaniu antycellulitowym i przeciwstarzeniowym, EISENBERG – 339 PLN; 6. Antycellulitowy olejek, WELEDA – 73 PLN; 7. Koncentrat do ciała o działaniu antycellulitowym, BIELENDA PROFESSIONAL – 25 PLN; 8. Ujędrniające masło do ciała, ZIAJA – 17 PLN

6

7

104 magazyn wesele

8

Zastanawiacie się jak w łatwy sposób pozbyć się efektu pomarańczowej skórki? Okazuje się, że wcale nie jest to takie trudne jak mogłoby się wydawać. Wystarczy jedynie odrobina dobrej woli, systematyczność i właściwie dobrane produkty. yśląc o tematach związanych ze zrzucaniem wagi w głowach większości z nas momentalnie pojawiają się obrazki przedstawiające lunchboxy wypełnione po brzegi

M

sposób otulą ciało, pomagając nam w zwalczeniu zbędnej tkanki tłuszczowej. Warto zainteresować się także kupnem masażera, który w połączeniu z odpowiednio dobranym żelem bądź olejkiem pomoże nam zwalczyć efekt pomarańczowej skórki. W tym wypadku doskonale sprawdzą się także gruboziarniste peelingi (najlepiej cukrowe), które zetrą martwy naskórek, a do tego pobudzą wasz układ krwionośny. Dodatkowym atutem stosowania tego typu produktów jest przyjemne uczucie, które towarzyszy wykonywaniu masażu – przy niewielkim nakładzie finansowym jesteście w stanie poczuć się jak w ekskluzywnym SPA i (co najważniejsze!) uzyskać satysfakcjonujące efekty. Po zastosowaniu produktów o działaniu wyszczuplającym i antycellulitowym zalecane jest także nałożenie odpowiedniego produktu ujędrniającego. Bogate w składniki odżywcze masła do ciała czy balsamy z zawartością składników aktywnych pomogą wam zregenerować skórę i zapewnić jej dodatkowy poziom nawilżenia.

FOT. MAT PRASOWE FIRM; CHRISTOPHER CAMPBELL/UNSPLASH.COM OPRACOWANIE: KATARZYNA HENEL, MAGDALENA IDEM

zdrowymi produktami. Pewnie nie raz przydarzyła wam się sytuacja, podczas której w ferworze odchudzania szybko sprawdzałyście, gdzie znajduje się najbliższa (najlepiej czynna całodobowo – a jak!) siłownia, aby móc w wolnej chwili pobiec i wykupić najlepszy możliwy karnet. Oczywiście, jeśli mówimy o odchudzaniu, niezbędne jest spożywanie zbilansowanych posiłków połączonych z aktywnością fizyczną. Niezastąpione jest też jednak dostarczanie naszemu organizmowi odpowiedniej ilości wody – pamiętajmy, że składamy się z niej w aż 75 procentach! Jeśli włączymy do tych działań także odpowiednią pielęgnację, efekty będziemy w stanie zobaczyć o wiele szybciej, a nasza skóra będzie pełna blasku i witalności. Warto jest przetestować chociażby różne rodzaje „wyszczuplającego” serum, olejki i kremy, które w przyjemny


1

Droga przez zapachy

ONA 4

Wybór wyjątkowych perfum ma ogromne znaczenie. Zapytacie pewnie dlaczego? To właśnie one są  w stanie dodać wam pewności siebie i wpłynąć na nastrój. Do wyboru perfum na ten wyjątkowy dzień podejdźcie mądrze – to właśnie ten zapach będzie przywoływał radosne chwile towarzyszące wypowiadaniu ślubnej przysięgi. Katarzyna Henel

akich nut zapachowych powinniśmy szukać? W grę wchodzi wiele kombinacji. Dla kobiet rozsądne będzie połączenie świeżości i delikatności. Pozwoli cofnąć się w czasie o kilka miesięcy i na nowo przywołać wiosnę wraz z jej pierwszymi, słonecznymi chwilami (AERIN – 4). Dla wielbicielek wielkomiejskiego życia idealnym rozwiązaniem będą perfumy kojarzone z luksusowym klimatem Nowego Jorku (mamy na myśli kultowy zapach TIFFANY & CO! – 2). Eleganckie nuty i wspaniale zrównoważona struktura zapachu sprawiają, że zapach zachwyca od lat wszystkie indywidualistki. Nie zaszkodzi też nutka romantyzmu, połączona z dozą słodyczy i szczyptą ostrości – taka definicja idealnie pasuje do zapachu, w którym mieszają się ze sobą nuty bitej śmietany, różowego pieprzu i białej herbaty (DKNY – 1). Delikatnym duszom dodadzą one pewności siebie, a kobietom z mocnym charakterem przypomną o drzemiącej w nich subtelności. Prowokatorkom polecamy linię J’OSE marki EISENBERG (3). Nie są to co prawda perfumy dla każdej kobiety, ale dla tych lubiących podkreślać swoją sensualność będą idealne! Wszystkim Panom Młodym polecamy zaś zapachy kojarzące się z sukcesem, o uniwersalnej strukturze i doborze nut. Propozyzycją pełną kontrastów, która łączy w sobie słodyczz i ostrość jest zapach GIVENCHY (4). Dla wiellbicieli łagodniejszych „klimatów” odpowiedniee będą zapachy unisexowe: kwiatowe, jak od JO MALONE LONDON (3) lub skórzane od TOMA FORDA (2). Tym co je łączy jest mocna kompozycja, która niesie wspomnienie przygody i ciekawego usposobienia. Mężczyzn poszukujących nut pełnych tajemniczości i nieoczywistości odsyłamy do zapachu J’OSE EAU DE PARFUM. Warto dodać, że wspaniale łączy się z pokrewną nutą – z tej samej serii przeznaczoną dla Pań, prezentując spójną kompozycję i podkreślając uczucie łączące dwoje kochanków.

J

2

FOT. MAT. PRASOWE FIRM

ONA: 1. STORIES, DKNY, 50 ml – 305 PLN 2. TIFFANY & CO., TIFFANY & CO., 75 ml – 565 PLN 3. J’OSE, EISENBERG, 50 ml – 399 PLN 4. ÉCLAT DE VERT, AERIN, 50 ml – 795 PLN

ON: 1. J’OSE, EISENBERG, 50 ml – 399 PLN 2. OMBRÉ LEATHER, TOM FORD, 50 ml – 459 PLN 3. JASMINE SAMBAC & MARIGOLD, JO MALONE LONDON, 100 ml – 615 PLN 4. GENTLEMAN, GIVENCHY, 100 ml – 412 PLN

1

O N 4

3

magazyn wesele 105


FOT. MAT. PRASOWE CELLABIC

ENERGIA PŁYNĄCA Z KWIATÓW Kąpiele w płatkach kwiatów kojarzą się nam ze specjalnymi okazjami, kiedy zasłużymy sobie na specjalne traktowanie i odrobinę rozpieszczenia. Intuicja pierwszej kobiety, która wrzuciła płatki kwiatów do wanny, okazała się trafna, bo w niektórych kwiatach znajduje się prawdziwe bogactwo związków o działaniu korzystnym dla skóry. www.cellabic.pl

dkryciem ostatnich lat jest hibiskus i ukryte w nim kwasy kwiatowe. Jednym z kosmetyków Cellabic®, który zawiera kwasy, jest Florea, preparat do zastosowania profesjonalnego. Jest on bazą firmowego zabiegu anti-ageing o nazwie FLOWER ENERGY – dla pań i panów. Jego nazwa nawiązuje do działania kluczowych preparatów wykorzystywanych w trakcie zabiegu: kwasów kwiatowych Florea, aktywnego serum B-Tox Booster oraz maski poprawiającej owal twarzy V-Shape. Ten zabieg to ratunek dla szarej, niedotlenionej, zmęczonej, wiotkiej i pozbawionej witalności skóry. Ma działanie silnie odżywcze i detoksykujące, regeneruje, dotlenia i nawilża. Po zabiegu skóra staje się jędrna, napięta i rozjaśniona. Aby osiągnąć zamierzony efekt anti-ageing, warto zdecydować się na serię 4–6 zabiegów, raz w tygodniu. Zabieg to nie tylko kosmeceutyki Cellabic®, ale również profesjonalny masaż, który przyspieszy ich wchłanianie i zwiększy skuteczność działania. Jak wygląda zabieg FLOWER ENERGY? Preparaty dobierane są indywidualnie w zależności od potrzeb i rodzaju skóry zgodnie z filozofią marki oferującej „pielęgnację celowaną i spersonalizowaną”. Najpierw następuje

O

106 magazyn wesele

diagnoza skóry, a następnie jej oczyszczenie (za pomocą delikatnego żelu do mycia skóry i demakijażu Purinea Cellabic®). Kolejnym etapem jest złuszczanie (przy użyciu serum Florea) oraz tonizacja (odpowiada za nią płyn normalizujący Equila). Osoba wykonująca zabieg przechodzi potem do nałożenia aktywnego serum, dopasowanego do rodzaju skóry (na przykład Velvet Serum zwężające pory, Hyalia Serum z kwasem hialuronowym lub Stamina Serum ujędrniająco-liftingujące Cellabic®), a następnie – maski. Przy jej wyborze kosmetyczka również kieruje się stanem i rodzajem skóry. Kolejnym etapem jest zmycie maski, nałożenie serum aktywnego (B-Tox Booster Serum Cellabic®) oraz wmasowanie w funkcji kremu maski poprawiającej owal twarzy V-Shape Cellabic®. Ten swoisty rytuał pielęgnacji pozwoli wam osiągnąć efekt „velvet skin”, da czas na regenerację skóry i relaks. Warto wspomnieć, że kosmeceutyki profesjonalne Cellabic® są dostosowane zarówno do pielęgnacji skóry zdrowej, jak również dotkniętej problemami związanymi z nadmiernym przesuszeniem, łojotokiem, stanami zapalnymi, podrażnieniem, a nawet łuszczeniem. Ich skuteczne działanie to efekt pracy zespołu badawczego z wieloletnim doświadczeniem farmaceutycznym.


magazyn wesele 107


KONKURS

KONKURS JESIENNY Aby wygrać jedną z nagród, wyślij SMS z odpowiedzią na pytanie wraz z symbolem nagrody pod numer 7255.

Jaki według Ciebie jest najlepszy miesiąc w ciągu roku na ślub i wesele? Wyślij SMS o treści WES.symbolnagrody.odpowiedź (np. WES.UF. najlepszy miesiąc to sierpień bo ma w nazwie literkę r) pod numer 7255. Długość wiadomości nie może przekroczyć 160 znaków. Na odpowiedź czekamy od 27 września 2018 r. do 28 grudnia 2018 r. Koszt SMS to 2 PLN netto (2,46 PLN z VAT). Nagrodzimy najciekawsze odpowiedzi. Regulamin konkursu jest dostępny na stronie www.magazynwesele.pl oraz w siedzibie redakcji. Organizatorem konkursu jest Wydawnictwo AIDCAS Sp. z o.o. Możesz wysłać więcej niż jeden SMS, by zwiększyć prawdopodobieństwo wygranej!

4

www.foreo.com/pl

LUNA mini 2 to absolutny bestseller wśród kilku generacji szczoteczek sonicznych LUNA™. Udoskonalona technologia pulsacji T-Sonic i 8 regulowanych stopni intensywności gwarantują maksymalny komfort oczyszczaniaa

SYMBOL NAGRODY: UF

urządzenia LUNA mini 2 do pielęgnacji twarzy ufundowane przez markę FOREO

FOT. MAT. PRASOWE FIRM

skóry. 3-strefowa powierzchnia czyszcząca szczoteczki jest odpowiednia dla wszystkich typów skóry i występuje w zachwycających wersjach kolorystycznych.

108 magazyn wesele


SYMBOL NAGRODY: BB

zestawów peelingów kawowych do ciała ufundowanych przez markę BodyBoom

8

4

zestawy do pielęgnacji ciała i twarzy z serii Foodie ufundowane przez firmę SORAYA

W skład zestawu wchodzą: jagodowa-odżywcza maska do twarzy oraz jagodowy wygładzający mus do ciała, melonowy i nawilżający sorbet do ciała oraz odświeżający żel do stóp, regenerujący krem do rąk oraz masło do ciała – miód manuka.

www.bodyboom.pl

www.soraya.pl

SYMBOL NAGRODY: SO

W skład zestawu wchodzą: peeling do ciała Błyskotliwy Prowokator Shimmer Gold, który dzięki perłowym drobinkom krzemianu zapewni nam efekt glow oraz mini peeling Ognisty Duet Imbir & Pomarańcza.

zestawów kosmetyków do demakijażu i oczyszczania twarzy z serii Pure Care ufundowanych przez firmę BANDI W skład zestawu wchodzą: multiwitaminowy olejek do demakijażu twarzy, morski tonik odświeżająco-kojący, bio-esencja naprawcza.

www.bandi.pl

5

W skład zestawu wchodzą: krem dotleniająco-nawilżający na dzień, krem nawadniająco – odżywczy na noc oraz miodowa maska do masażu twarzy.

www.lirene.pl

SYMBOL NAGRODY: LI

SYMBOL NAGRODY: BA

FOT. MAT. PRASOWE FIRM

z zestawów do pielęgnacji twarzy zz serii Lab Therapy ufundowane przez firmę LIRENE p

magazyn wesele 109


KONKURS

8

Aleksandra Seweryn

zestawów kosmetyków do pielęgnacji twarzy z serii Botanic Spa Rituals Kurkuma + Chia ufundowanych przez firmę BIELENDA

@aleksandra_seweryn

SYMBOL NAGRODY: BI

#ambasadorkaBielenda2018

4

4

zestawy do pielęgnacji ciała z serii Liść Figowca ufundowane przez markę KLORANE

W skład zestawu wchodzą: ultra odżywczy balsam do ust oraz odżywczy peeling do ciała.

www.nuxe.com

W skład zestawu wchodzą: mleczko do ciała, żel  pod prysznic oraz mydełko.

SYMBOL NAGRODY: KL

3

SYMBOL NAGRODY: BO

zestawy esencji A AVEBIO Botanical Suite do pielęgnacji twarzy ufundowane przez firmę AVEBIO

W skład zestawu wchodzą naturalne kosmetyki do twarzy: esencja łagodząca, nawilżająca oraz odmładzająca.

www.avebio.pl

110 magazyn wesele

4 SYMBOL NAGRODY: DA

www.klorane.com/pl

zestawy do pielęgnacji twarzy i ciała z serii Rêve de Miel® ufundowane przez markę NUXE

zestawy kosmetyków do pielęgnacji twarzy z przebarwieniami z serii AGE & SPOT INTELLIGENCE ufundowanych przez firmę DERMIKA

W skład zestawu wchodzą: krem nawilżający na dzień oraz krem naprawczy na noc.

www.dermika.pl

FOT. MAT. PRASOWE FIRM

www.bielenda.pl

SYMBOL NAGRODY: NU

W skład zestawu wchodzą: krem na dzień/noc, serum, maseczka, płyn micelarny, olejek do twarzy, śmietanka do oczyszczania i demakijażu twarzy, oczu oraz ust.


10

zestawów intensywnie nawilżających kosmetyków do twarzy, ciała i włosów z serii GdanSkin ufundowanych przez firmę Ziaja SYMBOL NAGRODY: ZI

W skład zestawu wchodzą: rozświetlający krem na dzień, kolagenowy krem na noc, serum multinawilżające, hydrożelowa maseczka, algowy olejek do mycia twarzy, mgiełka zapachowa, mydło do ciała, balsam do ciała, płyn  do kąpieli, szampon, odżywka do włosów.

4

olejki w wyszczuplające Elancyl Slim Design 2 w 1 ufundowane przez markę ELANCYL www.elancyl.com/pl

SYMBOL NAGRODY: EL

www.ziaja.com

4

balsamy nawilżające EAU THERMALE AVÈNE BODY 250 ml  ufundowane przez markę Eau Thermale Avène www.eau-thermale-avene.pl

SYMBOL NAGRODY: AV

21

wód perfumowanych dla kobiet marki JEANNE ARTHES ufundowanych przez firmę DEXPLUS 7 szt. Sultane Parfum Fatale

SYMBOL NAGRODY: DE1 7 szt. Sultane Nuit Fatale

SYMBOL NAGRODY: DE2 7 szt. Sultane L’eau Fatale

FOT. MAT. PRASOWE FIRM

SYMBOL NAGRODY: DE3 Wody perfumowane dla kobiet marki Jeanne Arthes dostępne są wyłącznie w drogeriach HEBE.

www.dexplus.pl

magazyn wesele 111


PODRÓŻE Z KULTURĄ

» O ślubnych przeszkodach pisze Bogna Wernichowska » Wasze historie: Kasia i Piotrek

ILUSTRACJA: ANNA ŚCIBIOR-MICHAŁOWSKA/PAPIEROVE

» Skandynawska podróż poślubna

112 magazyn wesele


ŚLUBNE PRZESZKODY tym, że dzień ślubu nieraz przynosił nieoczekiwane wydarzenia, opóźniające właściwą ceremonię, można dowiedzieć się z kronik, listów i pamiętników. Nieprzewidziane sytuacje, kiedy to rodzina i goście oczekiwali w nerwowym napięciu na pojawienie się Pana Młodego tłumiąc podejrzenia, że narzeczony w ostatniej chwili zmienił decyzję, gdy tymczasem powód opóźnienia był błahy i do pokonania, zdarzały się także w dawnych czasach. Duchowni w ceremonialnych strojach gotowi

O

Dowiedziawszy się o kłopocie Mickiewicza, Eustachy Januszkiewicz natychmiast zdjął frak, włożył wizytowy garnitur i zaproponował Mickiewiczowi, by wystąpił w jego galowym ubiorze. Bogna Wernichowska

do rozpoczęcia ślubnego obrzędu, a Młoda Para wraz z orszakiem nie pojawia się w drzwiach kościoła, chociaż dawno minęła już wyznaczona godzina. Później opowiadano o tych wydarzeniach w sposób anegdotyczny, ale kiedy się właśnie rozgrywały – były powodem wielkiej irytacji.

Nieznajomość wspólnego języka Rozumienie przez oboje narzeczonych wypowiadanej przed ołtarzem ślubnej przysięgi było poważnym problemem podczas zaślubin króla Kazimierza Jagiellończyka z Elżbietą Rakuszanką w lutym 1434 roku. Prawo kanoniczne groziło uznaniem ślubu za nieważny, w przypadku niedotrzymania tego wymogu. Pogoda w dniu przyjazdu księżniczki była fatalna, panna nie odznaczała się atrakcyjnym wyglądem, kosztowne stroje narzeczonego i jego orszaku zmokły i straciły pozłocistą barwę na skutek ulewnego deszczu. A kiedy następnego dnia dostojni nowożeńcy w otoczeniu licznej asysty zjawili się w katedrze na Wawelu najwyżsi duchowni królestwa wszczęli spór, który z nich z racji dostojeństwa urzędu powinien udzielić monarszej parze ślubu. Prymas Jan Odrowąż przekonywał kardynała, że to jego prawo. Na domiar wszystkiego okazało się, że młodzi nie znają wspólnego języka. Król mówił po łacinie i po polsku, Elżbieta – tylko po niemiecku. Skorzystał biskup Oleśnicki, który znał tak niemiecki, jak i łacinę. Debatowano na ten temat od rana do popołudnia – wszyscy głodni – gdyż obrzęd ślubu zakładał wcześniejszy wielogodzinny post i przyjęcie przez wszystkich zgromadzonych komunii. Wreszcie biskup Oleśnicki pospiesznie wraz z celebrantami odśpiewał ślubną mszę i związał Młodej Parze ręce stułą. Następnie wszyscy udali się na zamek, by zasiąść do spóźnionej uczty weselnej – większość dań wystygła, ale głodnym weselnikom fakt ten nie przeszkadzał.

Gdzie się zapodział ślubny arak? Ciekawe, że na przestrzeni wieków nie odnotowano sytuacji, by Panna Młoda nie była gotową ze swą toaletą i dodatkami stroju na wyznaczoną godzinę ślubu. To Panowie Młodzi przez roztargnienie i podekscytowanie przybywali na ślub ze znacznym opóźnieniem. 22 lipca 1834 roku w Paryżu Adam Mickiewicz poślubić miał piękną Celinę Szymanowską, córkę nieżyjącej już europejskiej sławy, pianistki Marii. Ceremonia

zaplanowana była na godzinę 12, w kościele St. Louis d’Antin. Na pół godziny przed czasem w nawie głównej zaczęli się gromadzić goście. Krewni otoczyli piękną pannę w białej powłóczystej sukni i długim koronkowym welonie, spływającym aż do stóp. W ręku zgodnie z ówczesnym obyczajem trzymała bukiet z pomarańczowego kwiecia. Mijały odmierzane przez kościelny zegar minuty, wybiło południe, ksiądz z ministrantami wyszedł z zakrystii, wszyscy byli obecni – oprócz… Pana Młodego. Tymczasem roztargniony poeta miał przebrać się

w ślubny frak w mieszkaniu krewnych Celiny, którzy w tym celu dali mu klucz, gdyż chcieli wcześniej wybrać się do kościoła. Kiedy znalazł się pod bramą kamienicy okazało się, że klucz zostawił w swoim mieszkaniu na przedmieściu, a na rozpaczliwe dzwonienie do drzwi Wołowskich nikt nie odpowiada. W pobliżu mieszkał znajomy Mickiewicza, wydawca i księgarz Eustachy Januszkiewicz – do niego pobiegł zmartwiony nowożeniec – zastał gospodarza w odświętnym fraku, wiążącego muszkę przed lustrem – szykował się, by udać się na ślub poety. Dowiedziawszy się o całym kłopocie natychmiast zdjął frak, włożył wizytowy garnitur i zaproponował Mickiewiczowi, by wystąpił w jego galowym ubiorze. Na szczęście obaj panowie byli podobnej postury i frak Januszkiewicza pasował na Pana Młodego. 23 września 1862 roku w Moskwie, w kremlowskiej cerkwi Narodzenia Matki Boskiej pobrać się miała arystokratyczna para. On – hrabia Lew Tołstoj, znany już literat, ona – 17-letnia zaledwie Zofia Bers z rodziny z kręgu carskiego dworu. Zgodnie z rosyjskim obyczajem Pan Młody czekać miał na oblubienicę w cerkwi, przed ołtarzem. Ona przybyć miała karetą w gronie rodziny. Narzeczona w weselnym stroju otoczona przez drużki czekała w rodzinnym domu. Jako że, po ceremonii i weselnym obiedzie mieli wyruszyć do majętności Tołstoja – Jasnej Polany, kufry z ubraniami Pana Młodego stały spakowane w przedpokoju. Cała rodzina Bersów czekała, by udać się do cerkwi, gdy tylko drużba Tołstoja zawiadomi, że Pan Młody już tam czeka. Po prawie dwóch godzinach oczekiwań, kiedy zdenerwowana Sonia przypuszczać zaczęła, że narzeczony nie zdecydował się na ślub, pojawił się ogromnie zdenerwowany lokaj Tołstoja wołając, że musi rozpakować bagaż hrabiego, by wyjąć czystą, frakową koszulę. Nie znalazł bowiem odpowiedniej w garderobie Tołstoja, a z racji niedzieli galanteryjne sklepy były zamknięte i nie można było kupić nowej. Minęła dalsza godzina nim zjawił się drużba, by oznajmić że narzeczony czeka w cerkwi.

Błogosławieństwo i awantura We wrześniu 1871 roku w krakowskim Kościele Mariackim miał odbyć się ślub Beaty, młodszej córki Jana Matejki, z Wincentym Kirchmayerem pochodzącym z rodziny galicyjskich finansistów. Pomimo, że Państwo Młodzi mieli z ulicy Floriańskiej całkiem blisko do rzęsiście oświetlonego

magazyn wesele 113


KULTURA Po tak burzliwym początku weselnego dnia i spóźnionym ślubie odbyło się wytworne przyjęcie z tańcami, a młodzi żyli wiele lat w szczęściu i zgodzie ciesząc się trójką udanych dzieci. Czy w bliższych nam czasach zdarzają się epizody, które nazwać by można ślubnymi przeszkodami? Osoba, która przez wiele lat udzielała ślubów cywilnych zapytana o tego rodzaju wydarzenia odpowiedziała, że parokrotnie spotkała się z sytuacją, że któreś z nowożeńców zapomniało dowodu osobistego i wszyscy musieli czekać, aż ktoś przyniesie konieczny dokument… Kiedy indziej znowu zdenerwowany Pan Młody zapomniał obrączek i wtedy zaprzyjaźniona para podała nowożeńcom swoje obrączki, aby nie tracąc czasu dokonali za ich pomocą symbolicznego gestu… A czy nieoczekiwane trudności w przystąpieniu do ołtarza zapowiadają kłopoty we wspólnym życiu? Cóż, przesądni mogliby uznać je za złą wróżbę, ale którą przyszłość niekoniecznie musi potwierdzić.

Bogna Wernichowska – pisarka, dziennikarka, publicystka. W swoich pracach porusza tematykę obyczajową i kulturową, dzieli się także wrażeniami z podróży oraz zainteresowaniami, a interesuje ją wszystko, co dziwne, niezwykłe oraz tajemnicze. Współtworzyła produkcje telewizyjne poświęcone jej pasji – zabytkom i dawnym obyczajom. Jest także autorką scenariuszy filmów telewizyjnych. W 2006 r. została uhonorowana Złotym Laurem Fundacji Kultury Polskiej za mistrzostwo w dziedzinie publicystyki kulturalnej i twórczości literackiej. Felietonistka „Magazynu WESELE”.

REKLAMA

114 magazyn wesele

FOT. BIELEC, DOM FOTOGRAFII I MALARSTWA

kościoła – mijał czas, a ławki zapełnili tylko weselni goście. Po blisko dwóch godzinach od wyznaczonej daty obrzędu ksiądz prezbiter mariackiej bazyliki kazał wygasić światła… I wtedy do ciemnego wnętrza wkroczył orszak weselny. Okazało się, że przyczyną opóźnienia była burzliwa wymiana zdań pomiędzy rodzicami Panny Młodej, kiedy młodzi uklękli przed nimi, by przyjąć błogosławieństwo. Ojciec Beaty – Jan Matejko – chciał ofiarować córce i zięciowi namalowany niegdyś obrazek Matki Boskiej. Wtedy gwałtownie zaprotestowała matka panny – Teodora, zresztą żyjąca na co dzień w separacji z mężem. Stwierdziła, że Jan przed laty namalował to płótno dla niej, a teraz bez pytania o zgodę, chce je odebrać. Sprzeczka trwała, chrzestni Beaty usiłowali załagodzić sprawę, Teodora dostała spazmów, uspokoiła się dopiero po leczniczej nalewce. Tymczasem czas biegł nieubłaganie i kiedy młodzi stanęli przed ołtarzem trzeba było długich próśb i perswazji, by zirytowany duchowny przystąpił do ceremonii.


magazyn wesele 115


KULTURA

Klub książkowy Książka numeru:

O chłopcu, który szukał domu, Irena Jurgielewiczowa, wyd. Nasza Księgarnia, cena: 31 PLN Niezwykle poruszająca historia dzielnego, lecz samotnego Piotrusia, który mimo wielu przeciwności losu nie traci wewnętrznej wrażliwości. Przygodowa powieść dla dzieci, w której nawet dorośli znajdą wiele życiowych mądrości. Piękne przesłanie, że warto pielęgnować w sobie dziecięcą empatię niezależnie od wieku.

Ulga, Natalia Fiedorczuk, Wydawnictwo Wielka Litera, cena: 33 PLN Przenikliwy portret współczesnych trzydziestolatków z kredytem deweloperskim, stresującą pracą i mało satysfakcjonującym życiem rodzinnym w tle. Brawurowy opis kontrastów, jakie rządzą naszym życiem i w które, chcąc nie chcąc, każdy z nas jest uwikłany. Mocna, dojrzała proza, która nikogo nie pozostawia obojętnym.

Panny i wdowy t.1, Maria Nurowska, Wydawnictwo Prószyński i S-ka, cena: 26 PLN Nurowska portretuje kobiety w sposób inteligentny i niezwykle plastyczny. W pierwszym tomie powieści poznajemy burzliwe losy Eweliny, uwikłane w trudne wydarzenia historyczne roku 1864. Wciągający świat namiętności nie do przezwyciężenia i trudnych wyborów, od konsekwencji, których nie można uciec.

Wielka księga wartości

Pielęgnacja skóry przez cztery pory roku, Barbara Kwiatkowska, wyd. Pascal, cena: 49 PLN Druga, po bestsellerowej „Skórze” książka Barbary Kwiatkowskiej, o pielęgnacji inspirowanej azjatyckimi rytuałami. Podpowie jak dostosować codzienne rytuały pielęgnacyjne do zmiennych warunków pogodowych. Nieskazitelnie doskonała cera w polskich warunkach? To możliwe!

Teresa Blanch, Anna Gasol

cena: 39,90 PLN Przepięknie ilustrowana książka! Szesnaście opowieści, które zapraszają rodziców do wspólnej podróży z dzieckiem przez fascynujący świat emocji. Dzięki niej nauczymy się stawiać czoła trudnym sytuacjom i odkryjemy, jak ważne jest akceptowanie siebie. Wspaniała lektura również dla przyszłych Par Młodych, które szukają inspiracji na wspólną, nowa drogę życia. Książka będzie również świetnym prezentemsymbolem. Połączona z odręcznie napisaną dedykacją na pierwszej stronie, będzie niosła ze sobą piękniejszy przekaz niż niejedna okolicznościowa kartka.

116 magazyn wesele

Outsider, Stephen King, Wydawnictwo Prószyński i S-ka, cena: 36 PLN Jedna z najbardziej niepokojących powieści grozy Stephena Kinga. Śledztwo w sprawie znalezienia zmasakrowanych zwłok 11-letniego chłopca ujawnia przerażające fakty. Mistrzowska narracja, od której nie sposób się oderwać!

Chleb, Hamelman Jeffrey, Wydawnictwo Buchmann, cena: 49 PLN Książka określana mianem „biblii chleba”. W dobie kultu wysokoprzetworzonej żywności umiejętność samodzielnego wyrobu zdrowego pieczywa jest bezcenna. Książka zawiera 140 przepisów: od bagietek przez pełnoziarniste bochenki aż po włoskie pieczywo drożdżowe typu focaccia. Opisuje proces powstawania chleba krok po kroku: od przygotowania zakwasu aż po dekorację. Lżejszy od fotografii, Piotr Stelmach, Wydawnictwo Literackie, cena: 48 PLN Intrygujący portret Grzegorza Ciechowskiego – lidera Republiki, niepokornej ikony polskiego rocka, choleryka a przede wszystkim bezkompromisowego artysty. Autorowi udało się dotrzeć do wielu pięknych, zaskakujących, niepublikowanych wcześniej zdjęć i dokumentów, dzięki czemu otrzymujemy biografię nowatorską i wciągającą.

FOT. MAT. PRASOWE WYDAWNICTW; OPRACOWANIE: EDYTA SARACKA, MAGDALENA IDEM

wyd. Nasza Księgarnia,


magazyn wesele 117


WASZE HISTORIE

Od dzieciństwa – aż po ślub Piotrek oświadczył mi się podczas wakacji w Chorwacji. To było szaleństwo, bo miałam zaledwie 18 lat! Było przepięknie: szum fal, niebo pełne gwiazd i my! Katarzyna Rząsa

dla nas sporym zaskoczeniem – stało się jakby z dnia na dzień, wcześniej nie utrzymywaliśmy większego kontaktu. Piotrek był starszy, miał wyższą funkcję w harcerstwie, było to dla mnie w pewien sposób przyciągające i ekscytujące! Na jednym z zimowisk zaczęliśmy ze sobą więcej rozmawiać, wtedy poczuliśmy coś do siebie. Myślę, że, kierowała nami wtedy ciekawość i zauroczenie, nie prawdziwe uczucie, o które trudno w takim wieku. Po miesiącu zaczęliśmy się spotykać, a chwilę później zostaliśmy parą. Piotrek oświadczył mi się podczas wakacji w Chorwacji. To było szaleństwo, bo miałam zaledwie 18 lat! Było przepięknie: szum fal, księżyc w pełni, niebo pełne gwiazd i my. Nigdy tego nie zapomnę – byłam wtedy najszczęśliwszą osobą na świecie! Wiedzieliśmy jednak, że na nasz ślub jest jeszcze za wcześnie, chcieliśmy przez chwilę doświadczyć narzeczeństwa, więc przez rok po prostu byliśmy zaręczeni. W tym czasie często rozmawialiśmy o tym, jak to będzie za kilka lat, kiedy już weźmiemy ślub, zamieszkamy razem. Piękne było to oczekiwanie. Wszystko wydawało się tak odległe… Rok później oświadczyliśmy rodzicom, że za półtora roku chcielibyśmy się pobrać. W ten sposób zaczęliśmy przygotowania do dnia, który miał rozpocząć zupełnie nową drogę w naszym życiu. Oboje mieliśmy wrażenie, że organizowanie nigdy się nie skończy. Na liście zadań do zrobienia punktów wciąż przybywało, a my z czasem odkładaliśmy na bok wszystkie inne zajęcia – byle tylko ze wszystkim zdążyć i o niczym nie zapomnieć. Dużo rzeczy postanowiliśmy zrobić sami – nie mieliśmy na przykład dekoratorki ani florystki – tym wszystkim zajęłam się ja, bez doświadczenia, ale z ogromnym zapałem i wielką wizją! Wszystkie dekoracje przygotowaliśmy sami, kwiaty kupiłam dzień przed ślubem i składałam w bukiety na stoły z siostrą i przyjaciółką. Można powiedzieć, że rzuciłam się na głęboką wodę, ale miałam do pomocy Piotrka i naszych przyjaciół, więc nie bałam się, że coś pójdzie nie tak. Od początku przygotowań do dnia ślubu, czuliśmy jak ważne jest to, żeby mimo ogromu zadań umieć znaleźć chwilę dla siebie, po prostu pójść razem do kawiarni czy kina. Mimo tego, bardzo często w rozmowach schodziliśmy na tematy ślubu i wesela. Nie mogliśmy się po prostu doczekać! Często jeździliśmy razem załatwiać różne ślubne sprawy i to był dodatkowy czas, który razem spędzaliśmy.

118 magazyn wesele

W końcu nadszedł ten dzień, kiedy wszystko miało odwrócić się o 180 stopni. Dzień, na który czekaliśmy dobre trzy lata narzeczeństwa. Nic nie było już wtedy dla nas ważne. Nie myśleliśmy o tym, czy na pewno wszystko załatwiliśmy, czy o niczym nie zapomnieliśmy. Wtedy istotne było to, że za chwilę zostaniemy małżeństwem. Kiedy składaliśmy sobie przysięgę, oboje czuliśmy się tak, jakby wokół nas nikogo nie było, liczyliśmy się dla siebie tylko my nawzajem. Takiego uczucia nie da się opisać, ani nigdy zapomnieć. Od tego momentu staliśmy się nierozłączni, aż do śmierci. Teraz jesteśmy już (albo i dopiero) cztery miesiące po ślubie i możemy oboje potwierdzić, że życie razem jest o wiele piękniejsze niż osobno. Widzieć codziennie ukochaną osobę, móc ją przytulić w każdym momencie, pocieszyć, usłyszeć jej głos – może być coś wspanialszego? Tworzymy wspólne plany, mamy podobne cele i marzenia, wspieramy się w swoich wyborach i dbamy nawzajem o swój rozwój. Najpiękniejsze jest w tym wszystkim chyba to, że miłość, wierność i uczciwość ślubowaliśmy osobie, na którą tyle czekaliśmy. Komuś, kto jest naszą miłością życia, ale też przyjacielem.

FOT. PATRYCJA KIEROŃSKA

P

oznaliśmy się jeszcze jako dzieci, około 10 lat temu. Należeliśmy do tego samego szczepu harcerskiego. Na początku po prostu się lubiliśmy, ale po kilku latach coś nas zbliżyło do siebie. Miałam wtedy niecałe 15 lat, Piotrek 17. Było to


Sesja ślubna Kasi i Piotra odbyła się w Pieninach pod Durbaszką. Zdjęcia wykonała Patrycja Kierońska: – www.facebook.com/Kieronska.Patrycja www.patrycjakieronska.com

Kiedy składaliśmy sobie przysięgę, oboje czuliśmy się tak, jakby wokół nas nikogo nie było, liczyliśmy się dla siebie tylko my nawzajem. Takiego uczucia nie da się opisać, ani nigdy zapomnieć. Od tego momentu staliśmy się nierozłączni, aż do śmierci. magazyn wesele 119


PODRÓŻE

Klimat Skandynawii przyciąga pasjonatów prawdziwych przygód, którzy w ciszy chcą odkryć siebie na nowo. Edyta Saracka

asy, malownicze jeziora, ostro zarysowane masywy skalne… Wszechobecna cisza, która w pełni pozwoli wam celebrować uczucie. Fantastyczna ucieczka od zgiełku, stresu, życiowej zadyszki. Niewiele Par Młodych obiera wymagające kraje skandynawskie jako cel swojej podróży poślubnej. Nie bez powodu jednak mieszkańcy tych państw od wielu lat są w czołówce najszczęśliwszych nacji na świecie.

L Hygge

W środowisku podróżniczym powszechne jest zdanie, że dwa najpopularniejsze duńskie towary eksportowe to klocki Lego oraz filozofia hygge. Wyjaśnijmy może czym jest hygge. To obecnie bardzo modny termin, który oznacza tyle co – komfort, wygoda, przytulność. Najczęściej utożsamiany jest z nastrojową, zapaloną świecą. W praktyce oznacza postawę radości, cieszenia się z małych rzeczy, docenianie tego co mamy i celebrowania chwil spędzonych z najbliższymi nam ludźmi. Prostota – oto skandynawska recepta na szczęście.

Surowe piękno Skandynawii

Lód, skały i … trolle Surowy krajobraz Skandynawii (zaliczamy do niej jedynie Danię, Norwegię i Szwecję) pełen jest malowniczych fiordów, wodospadów tłoczących potężne ilości wody z topniejących lodowców oraz ostro zarysowanych skalnych masywów. Z pewnością warto odwiedzić Lofoty – archipelag u wybrzeży Norwegii. Nie sposób się w nim nie zakochać! Charakterystyczne czerwone domki, a w tle kształtne, bajkowe skały. Razem tworzą one niesamowitą scenerię, która odbija się w taflach wód. Nic dziwnego, że trasy samochodowe oznaczone są tam znakami drogowymi z charakterystycznym napisem: „Uwaga trolle”.

Zapach pieniędzy Miejscowi ludzie, trudniący się najczęściej rybołówstwem, powtarzają często, że „zapach ryb to zapach

120 magazyn wesele

pieniędzy”. I rzeczywiście jest on dość charakterystyczny dla tego regionu. Suszone dorsze po odpowiedniej obróbce nadają się do jedzenia ponoć nawet po dwudziestu latach. Jeżeli zatem już jesteśmy w temacie pieniędzy to warto dodać, że życie codzienne w Skandynawii do najtańszych nie należy. Przykładowo – butelka wody mineralnej kosztuje 8 złotych, chleb 11, a za piwo w lokalu zapłacimy nawet 40. Koszty zrekompensują jednak stosunkowo tanie loty. W całej Skandynawii istnieje również oficjalne prawo, które zezwala na bezpłatne rozbicie namiotu (niemal wszędzie!), zatem nocleg to także element, na którym możemy zaoszczędzić. Romantyczny trip w stylu survivalowym? Przygoda życia czeka!

Zdjęcia zamieszczone w tekście pochodzą z bloga Martyny Jabłońskiej-Makowskiej Martyna Soul. Autorka podróżuje po całym świecie, na blogu umieszcza fotorelacje i opowieści z odwiedzanych krajów. Dla nas przygotowała poradnik Co musicie wiedzieć podróżując po Norwegii?


CO MUSICIE WIEDZIEĆ PODRÓŻUJĄC PO NORWEGII? Najlepszy czas na podróż Najbardziej sprzyjająca pogoda w Norwegii i w krajach skandynawskich jest latem. Dni w tym czasie są bardzo długie, a noce krótkie. Natomiast na północy Norwegii istnieje możliwość doświadczenia dnia polarnego. W miesiącach letnich temperatury są stabilne, często świeci słońce, należy jednak także nastawić się na dni deszczowe i pochmurne. Im dalej na północ tym chłodniej.

Ceny w Norwegii Tutaj nie mam niestety dobrych wiadomości. Norwegia to jeden z najdroższych krajów świata. Na chwilę obecną zajmuje w tej klasyfikacji drugie miejsce, od razu po Szwajcarii. Wyżywienie, noclegi, opłaty za autostrady, przejazdy tunelami, promy, benzyna – ceny są o wiele wyższe niż w Polsce i innych krajach Europy.

Jakie zabrać ubrania? W podróż po Norwegii proponuję zabrać ubrania zarówno letnie, jak i cieplejsze. Na pewno przydadzą się też kurtka przeciwdeszczowa, wygodne buty (w tym trekkingowe), bo być może wybierzecie się na „zwiedzanie” lodowców, czy parków narodowych, których w Norwegii nie brakuje. Należy być też przygotowanym na to, iż będą zdarzały się dni, aby ubrać się na tak zwaną „cebulkę”. To Skandynawia – pogoda lubi być zmienna.

Transport Po krajach skandynawskich najlepiej poruszać się własnym środkiem transportu. Wypożyczenie samochodu na miejscu jest oczywiście możliwe, ale bardzo drogie. Dobre połączenie z krajami skandynawskimi proponuje Gdynia: prom do Szwecji Stena Line, którym można przetransportować własny samochód to naprawdę świetne rozwiązanie. Osobiście marzy mi się podróż po Skandynawii kamperem, ale dzienne opłaty za jego wypożyczenie są na chwilę obecną stanowczo zbyt wysokie. Podróżowanie kamperem to bardzo popularny sposób zwiedzania Skandynawii.

Must see Ciężkim zadaniem jest wskazanie w tym niezwykle malowniczym regionie, miejsc szczególnie wartych odwiedzenia. Można do nich zaliczyć na przykład tzw. „drabinę trolli” – jedną z najbardziej stromych dróg w Europie, która wymaga sporych umiejętności od kierowców. Charakterystyczną skałą, bardzo popularną zwłaszcza jeśli chodzi o fotograficzne sesje, jest „język trolla” (Trolltunga) w Norwegii. Droga na szczyt jest co prawda wymagająca, natomiast zapierający dech w piersiach widok wynagrodzi nam cały wysiłek. Gratką jest także bezpłatny tunel Lærdal – najdłuższy na świecie tunel drogowy (ponad 24 km.), który wewnątrz mieni się kolorowym światłem i przez to wygląda bajecznie!

Noclegi W Norwegii nie nocuje się w hotelach. Wielką popularnością cieszą się zaś kempingi. Norwegia daje również możliwość nocowania „na dziko”. Obowiązuje jedna zasada: rozbijamy obozowisko minimum 200 metrów od najbliższego zabudowania. Umożliwia to niesamowity kontakt z norweską przyrodą. W takiej sytuacji należy liczyć się z tym, iż kąpiel odbędziemy w pobliskim strumyczku. Kempingi norweskie są rewelacyjnie wyposażone i przygotowane na przyjęcie turystów. Przyjmują osoby podróżujące zarówno kamperami i samochodami osobowymi, jak i piechurów czy rowerzystów. Śpi się pod namiotem. w drewnianym domku, kamperze. Toalety, prysznice, kuchnia są wspólne. Nocleg w drewnianym domku jest także dobrym rozwiązaniem w czasie niepogody. Ceny umiarkowane, w zależności od standardu i miejsca, w którym nocujemy.

Surowość, która fascynuje

Wyżywienie Warto skosztować kuchni norweskiej, bo dla smaków i kulinariów również się podróżuje, ale znowu – proponuję z umiarem. W restauracjach, a nawet w przydrożnych barach jest bardzo drogo. Większość turystów kupuje jedzenie w marketach (w których tanio też nie jest), albo część żywności zabiera ze swojego kraju i przyrządza posiłki na kempingach lub w drodze. Trzeba tylko pamiętać, aby mieć ze sobą gazową butlę turystyczną.

Podsumowanie FOT. MARTYNA JABŁOŃSKA-MAKOWSKA/MARTYNA SOUL

Klimat Skandynawii przyciąga pasjonatów prawdziwych przygód, którzy w ciszy chcą odkryć siebie na nowo. We wspomnianych Lofotach temperatura w lipcu i sierpniu oscyluje wokół 12°C. Od końca maja do połowy lipca panuje tu dzień polarny, a słońce nawet na chwilę nie kryje się za horyzontem. Plusem jest także fakt, że spora część miejscowej ludności posługuje się językiem angielskim na wysokim poziomie (w Szwecji jest to około 90%), zatem nie będziemy mieli problemów z komunikacją. Surowe piękno Skandynawii jest mniej oczywistym kierunkiem poślubnych podróży, jednak z pewnością warto go rozważyć. Bliskie spotkania z dziewiczą naturą pozwolą odetchnąć od zgiełku codziennego życia, a otaczająca cisza sprzyja celebrowaniu wspólnych chwil i pozwala mocniej skupić się na ukochanym człowieku. Skandynawia to miejsce, gdzie naprawdę poczujecie siebie mocniej!

Norwegia to piękny kraj, w którym bliskość natury jest na wyciągnięcie ręki. Warto ten kraj zwiedzić i poznać mimo niedostępności cenowej całej Skandynawii. Ja przywiozłam piękne wspomnienia. Martyna Jabłońska-Makowska Jeżeli chcielibyście dowiedzieć się więcej magazyn wesele 121 o podróżowaniu samochodem po Norwegii zajrzyjcie na blog Martyny – martynasoul.com


PODRÓŻE

SĄSIADKA ZNAD MORZA kania to miejsce, które emanuje sielską i spokojną atmosferą. Może to za sprawą wszechobecnej przyrody, życia w zgodzie z naturą i pozytywnego zakręcenia na punkcie ekologii? Wszędzie są świetnie utrzymane parki, ogrody, ośrodki sportowe i tysiące kilometrów ścieżek rowerowych. Nie ma tłumów, a malowniczy pejzaż zdaje się być niemal nietknięty przez cywilizację. To też idealne miejsce dla nowożeńców. Niebanalnie i blisko, a na dodatek pysznie. Dzięki łagodnemu klimatowi rozciąga się tu mnóstwo łąk, sadów, pól lawendy, a nawet winnej latorośli. To stąd pochodzą najlepsze owoce i warzywa, a wiele gospodarstw rolnych posiada certyfikaty eko. Kilka prak-

S

tycznych porad? Zatrzymajcie się w osadzie rybackiej i w gospodzie na wsi, zróbcie zakupy w gårdsbutik (sklep przy farmie), na bazarze, w miejskiej hali targowej, odwiedźcie lokalny browar, winiarnię albo wytwórnię wódki Absolut. Spróbujcie marynowanego łososia, suszonych śledzi, pierożków z borówkami, a przede wszystkim róbcie sobie… fikę, czyli szwedzką przerwę na kawę. Celebracja wolnego czasu przy małej czarnej i bułeczce cynamonowej to rytuał, jaki warto przywieźć ze Skanii na pamiątkę. Na zawsze.

Skania, otoczona z trzech stron morzem, idealnie nadaje się do wędrówek, spacerów i błogiego relaksu. Zachwycają romantyczne zatoczki, zielone wzgórza, lasy, wąwozy, klify i piaszczyste plaże, przy których stoją kolorowe kabiny, jakże często uwieczniane na reklamach. Plażowy raj rozciąga się wokół Osterlen – prawdziwego magnesu dla malarzy, fotografów, filmowców i zakochanych. Wybrzeże jest tu szerokie, czasem pokryte wydmami i kępkami krzewów, ale nie morzem… parawanów i banerów reklamowych. Gustownie i czysto, jak to w Szwecji. Tutejsze hotele i restauracje harmonijnie wtapiają się w naturalną scenerię, wiele z nich to obiekty zabytkowe, z duszą. Perłą regionu jest malownicze Ystad ze średniowieczną zabudową, ukwieconymi dziedzińcami i z centrum filmowym, w którym znajdują się rekwizyty i plany nagrywanych w Skanii filmów. Do tutejszego portu przypływają promy z Polski.

Ekscytujące miasto W Malmö, największym skańskim mieście, można wypoczywać na plaży, spacerować po starych ulicach i parkach, jeździć rowerem (5 tys. km ścieżek rowerowych!), pływać łódką po kanałach, odwiedzać kolorowe targi, ciekawe muzea, galerie, butiki, klimatyczne knajpki (najwięcej w całej Szwecji – w przeliczeniu na mieszkańca). Wyjątkowym miejscem jest też Zachodni Port, który ze zniszczonej, przemysłowej dzielnicy stał się zieloną i najbardziej ekologiczną. Zaskakuje mieszanką krajobrazową wybrzeża, parku, eleganckich domów, przystani jachtowych, promenady

122 magazyn wesele

Skania to najpiękniejszy kawałek Szwecji, położony najbardziej na południe, a tym samym najbliżej Polski! Pełna magicznych miejsc i uroczych plenerów wprost idealnie nadaje się na miejsce wymarzonej podróży poślubnej Alina Woźniak

i cudów inżynierii: 54-piętrowego wieżowca Turning Torso oraz mostu Öresundsbron (łączący Szwecję z Danią). Tu też rozciąga się plaża Ribersborg, której ozdobą jest stare molo z drewnianymi łaźniami. Może spróbujecie – jak Szwedzi – skorzystać z saun, a w przerwie wskoczyć do wody… nago?

Wehikuły czasu Foteviken to z kolei wioska wikingów, odtworzona z niezwykłą starannością, z użyciem materiałów i technik sprzed tysiąca lat. Można tu spróbować swoich sił w starych rzemiosłach, zaglądać do chat, wspiąć się na drewnianą wieżę, obejrzeć multimedialną wystawę, zjeść średniowieczne przysmaki i podziwiać malownicze widoki, czując się przy tym jak na planie serialu „Wikingowie”.

FOT. VISIT SKANE; IMAGE BANK SWEDEN

Bałtyk inaczej


romańska katedra z dwiema wieżami, wspaniałym wnętrzem i świetnie zachowaną kryptą, podtrzymywaną przez las kolumn. Wokół świątyni rozchodzą się uliczki, których schemat wytyczono jeszcze w średniowieczu. Panuje tu wyjątkowa atmosfera; niespieszna, radosna, przepojona historią, kawiarnianym luzem i studencką wrzawą. Warto też pospacerować po starym ogrodzie botanicznym, który zachwyca kilkoma tysiącami gatunków roślin i zabytkową oranżerią nad stawem. Nie zapomnijcie odwiedzić tutejszych muzeów. Najciekawszym z nich jest Kulturen: skansen, gdzie pośród malowniczych zagajników, stawu i pnączy chmielu wyłaniają się zabytkowe budowle, a jedną z nich jest drewniany kościół z XVII w. Odbywają się w nim koncerty oraz śluby par z całego świata. Marzycie o czymś bardziej dystyngowanym? W Helsingborg znajduje się XVIII-wieczna posiadłość dworska zamieniona w muzeum pod gołym niebem. Najpiękniejszy jest tu wielki ogród z częścią różaną: idealne miejsce na nostalgiczne spacery i zdjęcia w stylu retro. Drogą wzdłuż plaży dojedziecie do pałacu królewskiego i ogrodów Sofiero, których chlubą są cudowne rododendrony. Zajrzyjcie jeszcze do Lund, którego 350-letni uniwersytet należy do najstarszych i najlepszych na świecie. Nad miastem góruje majestatyczna

Alina Woźniak – dziennikarka, podróżniczka, religioznawczyni. Autorka kilkuset artykułów dotyczących podróży, zauroczona Skandynawią. Przez rok mieszkała w Finlandii, odwiedziła Szwecję, Norwegię i Danię.

magazyn wesele 123


WYDARZENIA

Joanna Niemiec Atelier – witamy w Krakowie! oja nowa kolekcja inspirowana jest dwudziestoleciem międzywojennym i belle epoque. Chciałabym, aby Panny Młode czuły się w wyjątkowym dniu ślubu dostojnie, ale nie jak w kostiumie – mówiła Joanna Niemiec podczas otwarcia swojego pierwszego butiku w Krakowie. Projektantka sukien ślubnych i wieczorowych, od czerwca na dobre rozgościła się w swoim atelier na ulicy Dietla, w sercu krakowskiego Kazimierza. Możecie nam wierzyć – to miejsce wyjątkowe nie tylko pod względem wzorów i faktur sukien, które tu znajdziecie, ale przede wszystkim atmosfery, która w nim panuje. Projektantka otworzyła drzwi swojego butiku 11 czerwca. Goście mogli dotknąć wyjątkowych tkanin, obejrzeć dodatki, napić się lampki wina, porozmawiać o podejściu projektantki do współczesnej mody ślubnej. Odwiedźcie to miejsce – gwarantujemy, że pochłonie was wspaniały klimat, który Joanna Niemiec w nim roztacza!

M

Wedding Club by Zankyou Zastanawialiście się kiedyś, jak wygląda środowisko ślubne od tej drugiej, kuluarowej strony? Czy podwykonawcy ślubni wspierają się wzajemnie, czy raczej kopią pod sobą przysłowiowe „dołki”? Odpowiadamy na to pytanie – my po prostu się przyjaźnimy!

J

Garść atrakcji Podczas tego uroczego przedpołudnia zaprezentowano nam pokaz pole dance w męskim wykonaniu, który – niewątpliwie – może okazać się

124 magazyn wesele

świetną alternatywą podczas organizacji wieczoru panieńskiego. Mieliśmy także okazję zapoznać się z kolekcją Tomasza Olejniczaka, założyciela marki TOMATOMO i poznać jego propozycje sukien ślubnych dla przyszłych Panien Młodych.

Networking raz, dwa, trzy! Jednym z podstawowych założeń Wedding Club jest jednak networking – nawiązywanie oraz podtrzymywanie wzajemnych relacji. I tak właśnie było. Podczas tego jednego przedpołudnia powstało wiele pomysłów na współprace i sesje zdjęciowe, które możecie obecnie zobaczyć na Instagramach osób, które uczestniczyły w tym wydarzeniu. A kolejny Wedding Club już niebawem – my nie możemy się doczekać!

FOT. WEDDING CLUB BY ZANKYOU - FOT. LUKE SEZECK; JOANNA NIEMIEC – FOT. PIOTR IDEM; OPRACOWANIE: MAGDALENA IDEM, KATARZYNA HENEL

uż po raz kolejny mieliśmy przyjemność uczestniczyć w spotkaniu branżowym organizowanym przez Zankyou Polska. Od początku wiedzieliśmy, że wyniesiemy z tego wydarzenia garść inspiracji i znów spotkamy ukochane twarze, z którymi na co dzień prowadzimy głównie korespondencję mailową. Nie bez kozery samo spotkanie odbyło się w Samym Centrum Wszechświata – miejscu na mapie Warszawy, które powinna znać każda przyszła Panna Młoda!


magazyn wesele 125


Magazyn WESELE poleca: REKLAMA

PORADNIK www.zankyou.pl MODA

PRZYJĘCIE

GIACOMO CONTI

BAZAR POZNAŃSKI

www.giacomo.pl Giacomo Conti zwraca uwagę na jakość i formę swoich wyrobów. Nowoczesne kroje i kolorystka każdej nowej kolekcji są projektowane z myślą o gustach Polaków.

www.bazarpoznanski.pl Bazar Poznański to symbol wielkopolski, miejsce historyczne. Jeśli marzycie o niepowtarzalnym ślubie zorganizowanym w oparciu o dawne, dobre tradycje – Bazar Poznański pomoże spełnić Wasze życzenie.

AGENCJA SD MODELS

www.sdmodels.pl JUBILER SCHUBERT

Adresy sklepów firmowych są dostępne na: www.jubilerschubert.pl www.facebook.pl/JubilerSchubert PAKO LORENTE

www.pakolorente.eu Pako Lorente to polska marka z tradycjami, tworząca ubrania najwyższej jakości zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn. PAWO

www.pawo.pl Pawo to marka, która od 28 lat cieszy się popularnością i uznaniem wśród najbardziej wymagających klientów. Przy kreowaniu wizerunku nowoczesnego mężczyzny stawia na ponadczasową tradycję. RECMAN

TWOJA DARMOWA e{XFUeIe† XŽce DŽŅųč±ĹĜDŽƚģźĬƚÆ

k%U¥Ie`ae„4{)¬)c‰nœ ĜƚDŽƼĩ±ģŎLjLjŢĜÏĘƵ±ųƋŅźÏĜƵčŅƋņƵÏå

œ¥„)X)UIkckœec)8Fa¥ źĬƚÆĹåØĜĹŸŞĜų±ÏģåĜűģĹŅƵŸDŽåƋųåĹÚƼ Ş ģ ģ

www.recman.pl Perfekcyjnie skrojony garnitur i odpowiednio dobrane dodatki to obowiązkowe pozycje w szafie każdego mężczyzny. Firma odzieżowa Recman zadba o to, by wszystko idealnie do siebie pasowało. GRACE LOVES LACE

www.graceloveslace.com.au Australijska marka, która tworzy swoje projekty ze starannie wyselekcjonowanych najlepszych koronek, sprowadzanych z Paryża. Ich niesamowite suknie można kupić online, korzystając z pomocy wirtualnego doradcy stylu. RODRIGO DE LA GARZA

www.delagarza.pl Warszawska marka Rodrigo de la Garza ceni sobie indywidualizm, dbałość o detale i nawiązanie do klasyki. Oferuje eleganckie męskie kolekcje z nutką awangardy. SEZAM

www.jubilersezam.pl Nowoczesny sklep internetowy oferuje biżuterię złotą, srebrną, stylizowaną oraz klasyczną. Zróżnicowanie asortymentu pozwala odnaleźć właściwe rozwiązania, które doskonale wkomponowują się w każdą okazję. STANIOS

www.stanios.pl Stanios to połączenie doświadczenia i zamiłowania do tworzenia obuwia. Doskonałe, ręcznie wykonane buty są równie piękne, co wygodne.

www.bialykot.com.pl Wyjątkowa papeteria ślubna dla naprawdę wymagających. Charakteryzuje się świetną jakością, dbałością o detale i oryginalnością odzwierciedlającą charakter Pary Młodej. BROWARNA PRZYSTAŃ

www.browarnaprzystan.pl Obiekt zlokalizowany w przepięknej scenerii w otoczeniu lasu i wody jest idealnym miejscem do zorganizowania wyjątkowego wesela. Oranżeria na wodzie, wyjątkowe wnętrza i właśnie sceneria są niepowtarzalnym atutem. EWA WACHOWICZ

www.ewawachowicz.pl HOTEL BELOTTO

www.hotelbelotto.pl Pięciogwiazdkowy hotel mieści się w murach XVI-wiecznego pałacu usytuowanego w warszawskim Starym Mieście. Zabytkowe wnętrza hotelu Belotto sprzyjają organizacji doniosłego i szczególnego wydarzenia, jakim jest ślub. HOTEL PAŁAC CZARNY LAS****

www.czarnylas.pl Pałac Czarny Las to wyjątkowy obiekt hotelowy, gdzie zorganizujecie swoje wymarzone wesele. Odrestaurowany budynek z początku XX w. to dziś ekskluzywny hotel, restauracja, winiarnia oraz centrum biznesowe. HOTEL WARSZAWIANKA

www.warszawianka.pl Malowniczo położony nad Zalewem Zegrzyńskim obiekt będzie fantastycznym wyborem nie tylko na wesele, ale także na sesję ślubną. Jeżeli piasek, przystań i prywatna plaża kojarzyły Wam się do tej pory tylko z nadmorskimi kurortami to odwiedźcie podwarszawski hotel Warszawianka. HOTEL WIENIAWA

www.hotelwieniawa.com Hotel położony niedaleko morza, urządzony w zespole pałacowo – dworskim i połączony z malowniczym parkiem. Gości zachwyci nie tylko doskonała lokalizacja, ale też wysmakowana kuchnia hotelowa. KOPALNIA SOLI WIELICZKA

www.zankyou.pl

www.kopalnia.pl Organizacja ślubu w kaplicy św. Kingi, na głębokości 101 m pod ziemią, to niezapomniane przeżycie dla Młodej Pary. W wyjątkowej scenerii można przygotować przyjęcie dla grup liczących od 30 do nawet 420 osób.

FOLKISZ

OZGA WEDDING&EVENT DESIGNER

www.folkisz.pl Niecodzienne ozdoby, wykonywane techniką bibułkarską z najwyższej jakości włoskiej krepiny. Nawiązują do kultury folkloru, jednak w odważnej i nowoczesnej odsłonie.

www.ozga.co Kompleksowa koordynacja przyjęć, najwyższej klasy obsługa oraz spersonalizowany ślubny design to mocne strony tej marki. Wybierzcie ją także, jeśli marzycie o nietypowej destynacji weselnej.

KATARZYNA PYRCHAŁA FOTOGRAFIA

RESTAURACJA ALEGLORIA

www.katarzynapyrchala.com Wyjątkowy fotograf ślubny, który twierdzi, że zdjęcia to nie tylko chwile uchwycone w materiale, ale także małe arcydzieła. Specjalizuje się w artystycznych portretach i dokumentowaniu przyjęć weselnych.

www.alegloria.pl Restauracja AleGloria to unikatowe wnętrza, dekoracje oraz aranżacja sal tworzące bajkową, nastrojową przestrzeń, która uszlachetni celebrację zaślubin i zauroczy gości weselnych.

ZANKYOU

126 magazyn wesele

BIAŁY KOT


RESTAURACJA WARSZAWSKI SZNYT

SZCZEPAN SADURSKI

www.warszawskisznyt.pl Warszawski Sznyt wyróżnia się podziałem na dwa poziomy, których odrębność podkreśla odmienny wystrój i serwowane menu. Obie części lokalu łączy jednak niezapomniany smak potraw i profesjonalizm.

www.karykatury.com

ROSENTHAL

Lista salonów dostępna w zakładce „Kontakt” na www.rosenthal.pl Weselna Lista Marzeń: www.slub.rosenthal.pl Specjalnością marki jest nowoczesna, ekskluzywna porcelana projektowana i wykonywana przez najlepszych specjalistów. SHERATON GRAND KRAKÓW

www.sheratongrandkrakow.com Sheraton Kraków położony jest w wyjątkowej lokalizacji, która zachęca do odwiedzenia obiektu. Z hotelowych okien rozpościera się piękny widok na Stare Miasto – historyczne centrum Krakowa. VIENNA HOUSE AMBER BALTIC

www.viennahouse.com Prestiżowa lokalizacja, piękne otoczenie, znakomita kuchnia, eleganckie wnętrza i zapierający dech w piersiach widok na morze - czy potrzeba czegoś więcej, aby przygotować idealne wesele?

ŚLUB PEŁEN MIŁOŚCI

URODA CELLABIC

FLORYSTYKA

www.cellabic.pl Kosmeceutyki profesjonalne marki Cellabic to produkty, które powstały z myślą o najbardziej wymagających klientach. Są efektem pracy zespołu badawczego z wieloletnim doświadczeniem farmaceutycznym.

PAPIEROVE

BOUCHERON

www.slubpelenmilosci.pl

www.papierove.pl Papierove to pracownia graficzna. Projektuje kreatywnie i unikatowo, od zaproszeń po strony internetowe. PAULINA PIETRASZKIEWICZ

www.pietraszkiewicz.com Paulina Pietraszkiewicz to fotografka, która kocha swoją pracę ponad wszystko. Jej umiejętności są zrodzone z pasji i okute potężną ilością nauki, odkrywania i próbowania. Jak sama mówi: „Trud włożony w tworzenie Waszych historii zawsze się opłaca”. ŚLUBNE ZAKUPY

www.slubnezakupy.pl Jeśli nie masz wszystkich niezbędnych rzeczy potrzebnych do organizacji przyjęcia weselnego, zapraszamy do sklepu internetowego z największym wyborem dodatków ślubnych w Polsce!

www.boucheron.com Francuska marka ze 160-letnią tradycją i siedzibą w Paryżu, specjalizująca się w sprzedaży luksusowych zegarków, biżuterii oraz perfum. Jej projekty zasłużenie zachwycają eleganckie kobiety o wysublimowanym guście. MANIEWSKI

www.maniewski.pl Maniewski Hair & Body to luksusowa marka tworzona z pasją przez Macieja Maniewskiego, stylistę i fryzjera. Oferuje usługi fryzjerskie, zabiegi pielęgnacyjne i szkolenia.

KULTURA WYDAWNICTWO ZWIERCIADŁO

www.ksiegarnia.zwierciadlo.pl

ZDJĘCIA ŚLUBNE

www.zdjeciaslubne.com.pl Zdjęcia ślubne to nie tylko fotografie z uroczystości. To niezapomniane chwile uwiecznione z pasją i sercem, które wspomina się sentymentalnie przez kolejne lata.

PORADY JUSTYNA KOŚCIELSKA

www.weselneprzypadki.pl KWESTA ŚLUBNA

www.podzielsieswoimszczesciem.pl Kwiaty, czekoladki czy książki są miłą pamiątką na każdym ślubie. Warto jednak zrobić coś niezwykłego, co przetrwa znacznie dłużej – dzięki zbiórce przeprowadzonej na własnym weselu można wspomóc małych pacjentów Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie.

REKLAMA

magazyn wesele 127


PAGINA

1 3 :3 0

v i e n n a .h 972

V ie n n a

House

ouse 4 .9 1 1

100%

1 .0 9 7

Follow

Hotel . LH G \ Z K R W H OX F ] X MH V ] V Z\PDU]R LÛ M D N Z Q \ ĝ OX E Q G R P X  D S OD ľ \  Mój DPEHU  Y LH Q Q D E D OW LF  P K R X V H R MH P LH MV F H  K R W H O  P LĄ R ĝ É  Z H V H OH

III magazyn wesele


PAGINA

IV magazyn wesele

Profile for Magazyn Wesele

Magaznyn Wesele 3 (51) 2018  

Magaznyn Wesele 3 (51) 2018  

Advertisement

Recommendations could not be loaded

Recommendations could not be loaded

Recommendations could not be loaded

Recommendations could not be loaded