Page 1

ISSN 1897-2020 www.magazynwesele.pl

NR 3(47) 2017

PODRÓŻ POŚLUBNA

HIT SEZONU

Jamajka

JEWEL TONES

ZAPROSZENIA najnowsze trendy PSYCHOLOGIA problemy w związkach

KALENDARIUM Panny Młodej MIĘDZYNARODOWE przyjęcie weselne INDEKS 223956

sesja zdjęciowa

CENA 9,70 ZŁ (W TYM 8% VAT)

O zachodzie słońca...


KONKURS Do wygrania 10 suchych olejków (100 ml) Huile Prodigieuse® Or od marki NUXE Aby wygrać jeden z nich, wyślij odpowiedź na pytanie konkursowe:

Jaki jest twój ulubiony sposób spędzania jesiennych wieczorów?

FOT. MAT. PRASOWE NUXE

Twoja skóra zasługuje na to, co najlepsze. Olejek Huile Prodigieuse® Or z drobinkami złota rozpieszcza zmysły i dogłębnie pielęgnuje twarz, ciało i włosy. Wzbogacony o roślinny olejek tsubaki, nie tylko odżywia, ale także działa przeciwstarzeniowo. Ulepszona formuła to czysta naturalność – aż 98,1% składników jest pochodzenia naturalnego. www.nuxe.pl Symbol nagrody: NX

NR 3(47) 2017

Wyślij SMS o treści WES.symbolnagrody.odpowiedź (np. NX.relaks z pyszną herbatą przy kominku) pod numer 7255. Długość wiadomości nie może przekroczyć 160 znaków. Na odpowiedzi czekamy od 28 września 2017 r. do 27 grudnia 2017 r. Koszt SMS to 2 PLN netto (2,46 PLN z VAT). Nagrodzimy najciekawsze odpowiedzi. Regulamin konkursu dostępny na stronie www.magazynwesele.pl oraz w siedzibie redakcji. Organizatorem konkursu jest Wydawnictwo AIDCAS Sp. z o.o. Możesz wysłać więcej niż jeden SMS, by zwiększyć prawdopodobieństwo wygranej!

ADRES REDAKCJI ul. św. Tomasza 1, 31-014 Kraków tel. 12 426 18 50, faks 12 426 18 51 info@magazynwesele.pl, www.magazynwesele.pl

ISSN 1897-2020 www.magazynwesele.pl

NR 3(47) 2017

PODRÓŻ POŚLUBNA

HIT SEZONU

Jamajka

JEWEL TONES

ZAPROSZENIA najnowsze trendy

SEKRETARZ REDAKCJI Karolina Gałażewska KOREKTA Agnieszka Szmuc DZIAŁ MARKETINGU Anna Sułek, anna.sulek@magazynwesele.pl DZIAŁ PUBLIC RELATIONS Justyna Abdank-Kozubska, justyna.kozubska@magazynwesele.pl DZIAŁ PROMOCJI I REKLAMY reklama@magazynwesele.pl, tel. 12 426 18 50 PRENUMERATA info@magazynwesele.pl, tel. 12 426 18 50 OPRACOWANIE GRAFICZNE i DTP GRAPHITO studio graficzne, www.graphito.pl WSPÓŁPRACOWNICY Paulina Baran, Ewa Lena Brzozowska, Magdalena Fediów, Wojciech Giebuta, Katarzyna Henel, Maria Korchow, Justyna Kościelska, Agnieszka Romaniszyn, Magdalena Sękowska, Alicja Skibińska, Paulina Stępień, Bogna Wernichowska, Aleksandra Żak

WYDAWCA Wydawnictwo AIDCAS sp. z o.o. ul. św. Tomasza 1, 31-014 Kraków tel. 12 426 18 50 info@magazynwesele.pl

MAGAZYN WESELE NAJLEPSZY PORADNIK ŚLUBNY

www.magazynwesele.pl

REDAKTOR NACZELNA Beata Grela

PSYCHOLOGIA problemy w związkach

KALENDARIUM Panny Młodej MIĘDZYNARODOWE przyjęcie weselne INDEKS 223956

sesja zdjęciowa

CENA 9,70 ZŁ (W TYM 8% VAT)

O zachodzie słońca...

Fotografia: Ewa Lena Brzozowska Makijaż: Kasia Wrona Koncepcja: Monika Kowalska Stylizacja włosów: Paulina Mencnarowska-Chwała Suknia: Karolina Twardowska Atelier Stylizacja Pana Młodego: ZARA Florystyka: Paper Flower Art Miejsce: Stajnia Podolin

magazynwesele.pl Redakcja kwartalnika „Magazyn WESELE” nie zwraca materiałów niezamówionych, zastrzega sobie prawo redagowania nadesłanych tekstów, nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam i ogłoszeń. Wydawca ma prawo odmówić zamieszczenia ogłoszenia i reklamy, jeżeli ich treść i forma są sprzeczne z linią programową bądź charakterem pisma (art. 36 pkt 4 prawa prasowego) oraz interesem Wydawnictwa. Wszystkie prawa autorskie do tekstów i fotografii są zastrzeżone. Korzystanie z ich części lub fragmentów jest możliwe tylko za pisemnym zezwoleniem. Wydawca czasopisma ostrzega P.T. sprzedawców, że sprzedaż aktualnych i archiwalnych numerów czasopisma po innej cenie niż wydrukowana na okładce jest działaniem na szkodę Wydawcy i skutkuje odpowiedzialnością karną i cywilną. Regulaminy konkursów dostępne są w siedzibie redakcji oraz na www.magazynwesele.pl.


Wnumerze: 3(47) 2017

Moda damska

Moda męska

s. 10

s. 30

Przyjęcie weselne

s. 42

Akcenty

s. 68

Podróż poślubna

s. 72

s. 84

Uroda i zdrowie

s. 106

s. 110

FOT. MAT. PRASOWE FIRM

Florystyka ślubna

s. 126

Porady

Polecamy firmy


Wesele o zachodzie słońca

OD REDAKCJI

D

rodzy Czytelnicy! Zachodzące za horyzont słońce to jeden z najpiękniejszych momentów w ciągu dnia. Skłania do

kontemplacji tego, co było, oraz daje nadzieję na kolejny dzień. Oniryczność tej pory to kwintesencja mądrej i dojrzałej miłości, która prowadzi zakochanych do ołtarza. To także ulubiona chwila fotografów. Potwierdzeniem tej tezy niech będzie cudowna historia miłości opowiedziana obiektywem Ewy Leny Brzozowskiej w akompaniamencie pejzaży Dolnego Śląska. Kolory jesieni w połączeniu z tonami kamieni szlachetnych to elegancki i stylowy trend tego sezonu. Ekscytują nie tylko w modzie, ale również jako propozycja kolorystyczna, motyw przewodni czy sposób aranżacji przyjęcia weselnego. W najnowszym numerze dowiecie się także wszystkiego o weselu międzynarodowym oraz o ugoszczeniu gości tuż po ceremonii, wprost przed kościołem lub urzędem stanu cywilnego. Kalendarium Panny Młodej pozwoli sprawdzić, czy wszystko, co związane z przygotowaniami, jest pod kontrolą, a kompendium wiedzy o papeterii ślubnej odkryje przed Wami wszelkie tajemnice dotyczące zaproszeń i zapraszania gości na wesele. Również dział Moda Męska aż kipi od porad: dzięki nim nowoczesny Pan Młody stylowo się ubierze, a także dopasuje kolorystykę odświętnego stroju do typu urody. Z kolei nasi eksperci doradzą, jak w dniu ślubu dobrać

FOT. KRZYSZTOF SKOMSKI

strój narodowy, regionalny lub mundur. Po raz trzeci mamy zaszczyt zaprosić do lektury uwielbianych przez Was wywiadów z Eugenią Herzyk. Co oznacza miłość partnerska? Jak postępować w związku? I jak radzić sobie w momencie kryzysu? Odkryjecie te i wiele, wiele innych tematów, których nie sposób ominąć w gorączce przedślubnych przygotowań. Chcemy Was ugościć najlepiej, jak możemy, dlatego dzielimy się z Wami wieloletnią wiedzą i doświadczeniem.

REDAKTOR NACZELNA beata.grela@magazynwesele.pl

www.karykatury.com

6 Magazyn Wesele


Magazyn Wesele 7


Moda damska inspiracje


O zachodzie słońca… Niech nasze dusze w jedności wszechświata, po bezkres czasu, wędrują odtąd wspólnie. I trwać będziemy na straży naszych historii, w opiece harmonii kosmosu. Podaruj mi, proszę, nieskończony horyzont twojego serca – przede mną świat, który z tobą zobaczę. A każdy dzień składać będę w podzięce u twych stóp, że dałaś mi szansę kochania. Fotografie: Ewa Lena Brzozowska, organizacja sesji: Monika Kowalska

Magazyn Wesele 11


12 Magazyn Wesele


Magazyn Wesele 15


16 Magazyn Wesele


18 Magazyn Wesele


Fotografie – Ewa Lena Brzozowska Photography, www.ewalenabrzozowska.pl Koncepcja, projekt i stylizacja – KOWALSKA Decor Styling & Event Planning,  www.facebook.com/KOWALSKA.events Kwiaty i dekoracje – Paper Flower Art, www.facebook.com/paperflowerart Stylizacja włosów – Paulina Mencnarowska-Chwała, Chmiest Academy of Hair Design, www.chmiest.pl Makijaż – Kasia Wrona Make-up Manufacture, www.makeupmanufacture.pl Suknia ślubna – Karolina Twardowska Atelier (model GWEN), www.ateliertwardowska.com Stylizacja Pana Młodego – ZARA (płaszcz, spodnie oraz koszula), www.zara.com Akcesoria Panny Młodej – koronkowa retro opaska Kasia Rodak Design, www.kasiarodak.com; buty Wojas, www.wojas.pl Akcesoria Pana Młodego – zegarek Plantwear, seria Rav Double Silver Heban, www.plantwear.pl; szelki Zara, www.zara.com Obrączki – Zaczyk Wood Rings, www.woodrings.pl Miejsce – stajnia Podolin, www.stajniapodolin.pl

Magazyn Wesele 21


MODA DAMSKA | inspiracje

Jesienna Panna Młoda Bogate, królewskie wręcz tony wyróżniają obecną porę roku spośród innych, kontrastując z popularnym wśród nowożeńców latem. Przyszłej Pannie Młodej proponujemy głębokie granaty, złoto i miedź. Elegancko i z klasą! Karolina Gałażewska

2 1

4 3

5

7

6

8

9

1. PILLOW DESIGN/SHOWROOM.PL, ozdoba do włosów w formie winorośli – 390 PLN; 2. JUBILER SCHUBERT, zawieszka – 375 PLN; 3. PRONOVIAS 2018, suknia Drenea o kroju syreny, z krepy – od 9 430 PLN; 4. ANNA CAMPBELL, suknia Adele z motywem florystycznym – od 10 424 PLN; 5. APART, bransoleta srebrna z cyrkoniami – 269 PLN; 6. NEW LOOK/ZALANDO.PL, złota kopertówka – 129 PLN; 7. JUBILER SCHUBERT, zawieszka Happy Rings – wzór; 8. NAF NAF/ZALANDO.PL, kopertówka Bleu Nuit – 199 PLN; 9. BUFFALO/ZALANDO.PL, szpilki Turin Rame – 429 PLN; 10. MIFIFI, klipsy do butów, w formie granatowych kokard – 55 PLN.

22 Magazyn Wesele

FOT. MAT. PRASOWE FIRM

10


Na wielkie wyjście Kobiety uwielbiają kolory, a odpowiednio dobrany odcień będzie doskonałą oprawą naturalnej urody. Szmaragd, granat i złoto – to trio podbija salony.

5

7

6

1

2

3 4

9 8

FOT. MAT. PRASOWE FIRM

10

11

1. KOTUR/MOLIERA2.COM, kopertówka wykończona skórą cielęcą – 2 780 PLN; 2. YES, złote kolczyki z kolekcji Paisley – 219 PLN; 3. CASADEI/ MOLIERA2.COM, sandały z odkrytymi palcami, w kolorze zielono-niebieskim – 2 900 PLN; 4. TFNC/ZALANDO.PL, sukienka Nice z dżerseju – 299 PLN; 5. SCALLINI, łańcuszek z żukiem – 224 PLN; 6. TED BAKER/ZALANDO.PL, kolczyki w kolorze szmaragdowym – 209 PLN; 7. FANFARONADA, jedwabna bluzka z falbaną – 400 PLN; 8. ANNA FELEDYK/SHOWROOM.PL, szpilki Leon – 390 PLN; 9. FANFARONADA, tiulowa spódnica w kolorze butelkowej zieleni – 430 PLN; 10. MONNOM BOUTIQUE/SHOWROOM.PL, sukienka koktajlowa z cekinami – 220 PLN; 11. PRONOVIAS 2017, kombinezon Breda z koronką – od 2 730 PLN.

Magazyn Wesele 23


MODA DAMSKA | inspiracje

Ubieramy mamy

1

Nie zapominajmy o naszych ukochanych mamach. Te stylizacje z pewnością skradną ich serca. Poszczególne elementy można dowolnie łączyć, uzyskując efekt piękny i zarazem uniwersalny. 2 4 3

5

6 7

8 9

10

FOT. MAT. PRASOWE ALESSANDRA RINAUDO

11 12

14

1. JUBILER SCHUBERT, naszyjnik – wzór; 2. YES, bransoletka YES Steel Collection – 169 PLN; 3. EVEN&ODD/ZALANDO.PL, burgundowa kopertówka – 69 PLN; 4. KASIA MICIAK DESIGN/SHOWROOM.PL, minimalistyczna sukienka midi – 310 PLN; 5. HEAD OVER HEELS BY DUNE/ZALANDO.PL, szpilki w kolorze różowego złota – 269 PLN; 6. TAMARIS/ZALANDO.PL, niebieski zegarek Rezi – 329 PLN; 7. ANNA FIELD/ZALANDO.PL, sukienka etui – 169 PLN; 8. VALENTINO/MOLIERA2.COM, szara elegancka kopertówka – 7 755 PLN; 9. ANNA FIELD/ZALANDO.PL, sukienka koktajlowa – 169 PLN; 10. KONPLOTT/ZALANDO.PL, kolczyki wiszące Waterfalls – 379 PLN; 11. VITO VERGELIS, żakiet – 549 PLN; 12. PRETTY ONE, marynarka beżowa – 539 PLN; 13. BALDOWSKI/EOBUWIE.PL, skórzane półbuty na obcasie – 399 PLN; 14. DOROTHY PERKINS/ZALANDO.PL, metaliczne czółenka – 149 PLN.

FOT. MAT. PRASOWE FIRM

13


CYMBELINE

ROSA CLARA

Say YES

to the dress Przedstawiamy najpiękniejsze kroje i projekty prosto z wybiegów. To kwintesencja kobiecości w najlepszym wydaniu. Karolina Gałażewska

FOT. MAT. PRASOWE BARCELONA BRIDAL FASHION WEEK

DEMETRIOS

YOLANCRIS

GALIA LAHAV

PRONOVIAS


BLISKIE SPOTKANIA | wywiad

Rafał i Renata Targosz, właściciele mieszczącej się w Krakowie klimatycznej francuskiej restauracji ZaKładka, zdradzają sekret na wspólne prowadzenie biznesu i bycie przy tym szczęśliwym. Jest też coś na deser – smakowite informacje o programie MasterChef, przy którym państwo Targoszowie pracują jako konsultanci kulinarni. Rozmawiała: Justyna Abdank-Kozubska

O

d ponad dwudziestu lat są państwo szczęśliwym małżeństwem. Od czte­ rech prowadzicie wspólnie francuską restaurację ZaKładka Food & Wine na kra­ kowskim Podgórzu. Jesteście ze sobą praktycz­ nie na okrągło. Czy nie było obaw, że taka intensyfikacja relacji może popsuć państwa związek? A może czują się państwo jak dwie idealnie pasujące do siebie połówki jabłka? Rafał Targosz: To nie jest proste pytanie. Po tym, jak połączył nas biznes, musieliśmy nauczyć się nowych ról. Wracając do domu, zrzucamy z barków ciężar dnia codziennego, odwieszamy na hak pokerowy wyraz twarzy i jesteśmy po prostu mężem i żoną. Przeżyliśmy wiele wzlotów i upadków, z których zawsze wychodziliśmy wzmocnieni. Ufamy sobie, jesteśmy dla siebie jak kumple i najlepsi przyjaciele. Rzecz jasna, czasem się kłócimy, jednak po sprzeczce potrafimy przyznać się do błędu i przeprosić. Renata wie, że gdy nie mam ochoty na rozmowę, siedzę w kącie i słucham muzyki, bo w ten sposób się wyciszam. Każdy z nas ma swój świat i to szanujemy. To rodzaj układu, który przez lata się

26 Magazyn Wesele

docierał, dzięki czemu teraz jest nam tak dobrze. Czy jesteśmy idealnie pasującymi do siebie połówkami jabłka? Oczywiście! Renata Targosz: Nigdy nie oceniamy drugiej osoby, bo nie o to chodzi w związku. Albo się akceptujemy, albo nie jest nam dane razem iść w tę samą stronę. I nie mam tu na myśli akceptacji zachowań, na które się nie zgadzamy. To kwestia dojrzałości, również emocjonalnej. W naszym przypadku więcej nas różni niż łączy. Przez lata nasz związek wiele razy ewoluował, mimo to te połówki tak dobrze do siebie przywierają, że w grudniu będziemy obchodzić dwudziestą drugą rocznicę ślubu. Rafał: Nie psujemy nic na siłę ani na własne życzenie. Małżeństwo to nie zabawa dwojga ludzi w dorosłe życie. To poczucie odpowiedzialności za ukochaną osobę i budowanie wspólnego życia od podstaw. Połączyła państwa pasja do gotowania czy raczej szczęśliwy przypadek? Renata: Dostałam się na studia i szukałam pracy jako kelnerka. Rafał był wtedy szefem kuchni w restauracji przy krakowskim Rynku. Kiedy

FOT. ARCHIWUM PRYWATNE/LANCKORONA/MAJ 2016

Zakochani muszą się lubić

weszłam do kuchni, nasze spojrzenia się spotkały. A ja zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Rafał: Od razu zaczęliśmy ze sobą być i niektóre rzeczy po prostu zadziały się samoczynnie. Co jest podstawą udanego związku, gdy się razem pracuje? Brak rywalizacji, wspieranie się wzajemnie w kryzysach, niewchodzenie w swoje kompetencje? Rafał: ZaKładka wymaga od nas poświęceń i dużej uwagi. Stanowimy zgrany zespół, który świetnie się uzupełnia, ale po części każdy musi liczyć na swoje umiejętności, bo oboje mamy w restauracji własne obowiązki. To ciężka praca. Zresztą żona od zawsze wspierała mnie w moim życiu zawodowym, jeszcze przed ZaKładką, dlatego nie wyobrażam sobie pracy bez niej. Jesteśmy ze sobą bardzo związani. Łączą nas trudne do opisania zależności psychofizyczne. Renata: W 2015 roku na zaproszenie Nespresso brałam udział w panelu zatytułowanym Niebezpieczne związki… które inspirują. Podczas tego spotkania zastanawiano się między innymi, czy praca małżonków w tej samej firmie jest dobrym rozwiązaniem. Stereotyp mówi, że nie. Jednak


moim zdaniem to możliwe, zwłaszcza gdy podstawą dobrej kooperacji jest brak rywalizacji. W ZaKładce nie ma między nami przepychanek i współzawodnictwa, bo nie ma do nich podstaw. Jest ustalony podział, który każdy akceptuje. Znamy swoje możliwości, wiemy, w czym jesteśmy dobrzy, i po prostu robimy swoje. Dużą rolę odgrywa też dojrzałość emocjonalna. Rafał: ZaKładka to miejsce, o którym marzyłem już ćwierć wieku temu. W końcu udało mi się przenieść na grunt krakowski namiastkę kuchni francuskiej. Jest nam tu dobrze, mamy frajdę z tego, co robimy, i tylko to się dla nas liczy. Czyli pani nie ingeruje w zakładkowe menu? Mąż nie pyta pani o zdanie, a kiełkujące w jego głowie pomysły nie są wypróbowywa­ ne na przykład w domowej kuchni? Renata: Rafał ma tak rozległą wiedzę na temat jedzenia i gotowania, tak ogromne doświadczenie, że mój udział w tym temacie ogranicza się w zasadzie tylko do edytorskiej opieki nad kartą menu. Rafał jest w stanie wykreować danie, wymyślić je w najdrobniejszym szczególe i już na początku doskonale wie, jak będzie smakowało. Ja tylko czasem na całość propozycji rzucam chłodnym okiem pod kątem wymogów gości, sprawdzając, czy przypadkiem z nowego menu nie zniknęły ślimaki albo tatar. Rafał: Niedawno rozbiegały nam się nurty. Małżonka pyta: „Gdzie są w menu sałaty?”. Odpowiadam, że w większości zacnych francuskich bistro w karcie jest tylko jedna sałata i nikt z tym nie dyskutuje. Renata na to: „Jesteśmy w Polsce, nie we Francji…” i dalej pyta „Dlaczego, dlaczego?”.

We wczesnych latach osiemdziesiątych udało mi się wyjechać do Francji na praktyki kucharskie i tak wpadłem w sidła tego cudownego kraju. Jestem z nim bardzo mocno związany. W młodości szkoliłem się pod skrzydłami doskonałych szefów kuchni, potem pracowałem w kilku restauracjach o profilu francuskim. ZaKładka jest konsekwencją tych wyborów. Na co dzień staram się jednak łączyć smaki francuskie z polską kuchnią, by spełnić oczekiwania moich gości. Wesele inspirowane niepowtarzalnym pary­ skim klimatem to popularny motyw ślubny. Czy w ZaKładce można zorganizować przy­ jęcie weselne? Renata: Ze względu na logistykę sal restauracja przystosowana jest bardziej do obiadów poślubnych. Bliżej ZaKładce do kameralnych spotkań w gronie najbliższych i przyjaciół niż do wystawnych przyjęć na sto pięćdziesiąt osób. Francuska muzyka i jedzenie nie tylko znad Loary sprowadzają do nas wielu miłośników tego klimatu, później goście wracają, urządzając tu kolejne uroczystości, nie tylko rodzinne. Menu weselne to duży stres dla Młodej Pary. Skomponowanie dań tak, by smakowały wszystkim, to nie lada wyzwanie. Dlatego restauracje wychodzą naprzeciw tym pro­ blemom i przygotowują propozycje gotowych zestawów. Jakie dania może zaproponować ZaKładka? Czy będą to potrawy proste i tra­ dycyjne czy raczej wyrafinowane, zaskaku­ jące gości? Renata: Zanim przystąpimy do proponowania czegokolwiek, musimy wiedzieć, na ile osób

Przeżyliśmy wiele wzlotów i upadków, z których zawsze wychodziliśmy wzmocnieni. Ufamy sobie, jesteśmy dla siebie jak kumple i najlepsi przyjaciele. Irytuje mnie to, że w karcie musi być kilka sałatek i argumenty, że inaczej gość wyjdzie, bo nie znalazł swojej ulubionej kompozycji. A przecież nasze menu jest zielone i kolorowe, prawie w siedemdziesięciu procentach oparte na warzywach! Renata: Nasze rozmowy są konstruktywne, bo zawsze dochodzimy do pewnych wniosków. Nikt się nie obraża, wyrażamy tylko swoje opinie. W efekcie zdarza się, że Rafał coś do menu dopisze (śmiech). Wspomniał pan, że własna restauracja od dawna była pańskim marzeniem. Dlaczego akurat kuchnia francuska?

planowany jest obiad poślubny. Nieco inaczej komponuje się menu dla dwunastu, a inaczej dla czterdziestu czy większej liczby gości. Istotne jest też ustalenie, z ilu potraw ma się ono składać: czterech, pięciu, ośmiu… I dodatkowo: jakim budżetem dysponujemy. To wszystko ma kolosalne znaczenie. Rafał: Polacy coraz więcej podróżują i dzięki temu weryfikują swoje gusta. Większość wie, co chciałaby zjeść w tym wyjątkowym dniu. I choć w ZaKładce preferuję kuchnię francuską, mniej lub bardziej wyrafinowaną, za to klasyczną, na życzenie z elementami polskimi, to tak naprawdę

FOT. MAŁGORZATA OPALA/FOOD&FRIENDS

mogę przygotować każde danie. Jestem elastyczny. W końcu ślub to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu Młodej Pary, a także ich rodzin. Elegancka, wykwintna, apetyczna i zawsze skomponowana z produktów wysokiej jakości. Kuchnia francuska uznawana jest za jedną z najlepszych na świecie. Jakie dania są pana zdaniem wyznacznikiem jej kunsztu? Kuchnia francuska to mariaż smaków i wyselekcjonowanych składników. Króluje w niej drób, wszechobecne galantyny oraz ciasto francuskie. Klasycznym przykładem jest vol-au-vent, będący kwintesencją wielorakich możliwości, bo ciasto można podać zarówno w wersji wytrawnej, np. z foie gras, jak i słodkiej. Na przystawkę, oprócz vol-au-vent, polecam mus z wątróbek drobiowych, najlepiej od kurczaka z prowincji Bresse, z konfiturą z prażonych fig. Lub coś na modę polską – galantynę z królika faszerowaną suszonymi borowikami, ze śliwkami w occie. A z dań głównych: pierś z perlicy ze smardzami

Magazyn Wesele 27


FOT. MAT. PRASOWE MASTERCHEF POLSKA

w śmietanie lub knedel ze szczupaka w sosie rakowym. Spośród niezwykle szerokiej gamy francuskich deserów na wesele polecam bezkonkurencyjne profiteroles z kremem waniliowym i sosem czekoladowym, crème brûlée, crème caramel lub bezowy vacherin z kremem i sezonowymi owocami. To tylko cząstka propozycji, gdyż każda pora roku obfituje w różne możliwości. Zapytam trochę przekornie – co chciałby pan zjeść jako gość na przyjęciu weselnym? Pracując na co dzień w branży gastronomicznej i dostarczając ludziom emocji dzięki serwowanemu jedzeniu, w wolnym czasie skłaniam się ku rzeczom nieskomplikowanym, dotyczy to zwłaszcza fajerwerków na talerzu. Co bym zjadł? Smaczną klasykę w dobrym wydaniu. W prostocie naprawdę jest siła. Wspominał pan, że jest mocno związany z Francją. Jakie miejsca w tym kraju polecił­ by pan młodym zakochanym na zorganizo­ wanie kolacji zaręczynowej lub romantycznej podróży poślubnej? Paryż? A może jakieś inne romantyczne miasteczko? We francuskiej stolicy jest wiele klasycznych bistro, urokliwych knajpek i malutkich, wypieszczonych restauracyjek, w których mężczyzna może oświadczyć się kobiecie, natomiast Dzielnica Łacińska czy Ogród Luksemburski świetnie sprawdzą się jako tło do romantycznych fotografii. To bardzo zróżnicowane miasto, ale myślę, że nieodłącznym elementem romantycznych wypadów zawsze będzie wieża Eiffla. A jeśli nie Paryż, to lawendowe ogrody Prowansji lub urokliwe zamki i pałace nad Loarą.

28 Magazyn Wesele

Udziela się pan w wielu projektach kuli­ narnych, jeździ na szkolenia, doskonali

zawiniętego w papier i iść na wydmy. Siadamy na piasku i cieszymy się prostym smakiem. Do

warsztat i oczywiście prowadzi restaurację. Czy w natłoku tych obowiązków znajduje

tego czysta wódka – oto szczęście! Jesteśmy sami, plaża należy do nas, a my ładujemy wspomnia-

pan czas na relaks? Jak spędzają państwo czas wolny?

ne akumulatory. W tym widzę tę słynną romantyczność. Choć oczywiście tak naprawdę każdy

Rafał: Nie jest łatwo wygospodarować czas

ma swój świat, a mój romantyzm nie musi być

wolny przy takim trybie życia, jaki prowadzimy. Praca, którą dzielimy, jest naszym drugim do-

romantyzmem kogoś innego. Od strony kulinarnej chciałbym odwiedzić miejsca związane

mem, w ZaKładce spędzamy większą część dnia.

z Alainem Ducasse’em, światowej sławy francu-

A wolne chwile to głównie wspólne nadrabianie zaległości filmowych, koncerty, które planuje-

skim szefem kuchni. To prezes sieci Châteaux et Hôtels Collection oraz prezes Groupe Alain

my kilka miesięcy wcześniej, spacery z ukochanym psem i – co najważniejsze – czas spędzony z ukochaną córką, która od dwóch lat mieszka we Wrocławiu i swoje wolne chwile przeznacza na to, aby pobyć z nami. Renata: Kiedyś faktycznie mieliśmy więcej cza-

Ducasse, która zrzesza dwadzieścia restauracji usytuowanych na całym świecie – chciałbym je kiedyś zobaczyć. To takie moje mikromarzenie.

su na przyjemności. W większym stopniu zajmowałam się domem, sporo gotowałam, fotogra-

W maju ruszyły castingi do szóstej edycji Ma­ sterChefa, kulinarnego show dla amatorów

fowałam. Gdy córka tuż po maturze wyjechała na studia, dużo się zmieniło. Nagle mogliśmy poświęcić sto procent czasu i uwagi sobie oraz naszej pracy. Dziś w domu bardzo mało gotujemy, za to zawsze staramy się razem zjeść śniadanie. To najważniejszy moment w ciągu dnia – możemy na spokojnie porozmawiać o sprawach niekoniecznie związanych z pracą czy siedząc w szlafrokach wypić kawę w poczuciu, że obok jest ktoś, kto nas kocha. Rafał: Druga cenna chwila jest przed północą, gdy siedzimy przy kieliszku wina. To czas wyciszenia i relaksu. Gdzie państwo razem wyjeżdżają, by nałado­ wać akumulatory? Renata: Gdy czas na to pozwala, pakujemy się i wyjeżdżamy na Półwysep Helski. W tak zwaną dzicz, nie dla nas spa czy jakieś tłoczne kurorty. Najchętniej wybieramy się w lutym, gdy nie ma ludzi. Wyciszamy się wtedy i cieszymy swoją obecnością. Rafał: Półwysep Helski, o tak! Znam tam pana, który podaje wybornego wędzonego łososia wprost z przysłoniętego firankami okienka w ceglanym domku. Nie ma większego szczęścia niż zabrać tego tłustego, jeszcze ciepłego łososia

gotowania. Efekty nagrań zobaczymy jesie­ nią tego roku. Jako jeden z nielicznych szefów kuchni bierze pan udział w produkcji tego formatu jako konsultant gastronomiczny. Na czym polega ta praca? Rafał: Konsultant gastronomiczny powinien przewidzieć sytuacje, które mogą się wydarzyć podczas nagrań na żywo, i zapewnić uczestnikom odpowiednie zaplecze kulinarne. Odpowiada za planowanie i logistykę, na przykład przygotowanie wszystkich produktów i sprzętu kulinarnego, jaki będzie potrzebny podczas nagrywania programu. Moją rolą jest wejście w umysł uczestnika i przewidzenie jego zachowań oraz pomysłów podczas gotowania. A także ewentualnych zagrożeń, które mogą pojawić się w trakcie kulinarnych zmagań. Renata: Razem z mężem pracuję przy programach MasterChef i MasterChef Junior. To jest ogromne wyzwanie, którym się dzielimy. Mąż odpowiada za kwestie merytoryczne, ja zajmuję się głównie planowaniem zaopatrzenia programowej spiżarni. Przewiduję, co musi się w niej znaleźć, by uczestnicy show mogli ugotować to, co wymyślili, bądź co narzuca im zadana konkurencja.

Renata: Jeśli tam dotrzemy, nie będzie to dla nas przeżycie romantyczne, bardziej przeżycie intelektualno-zawodowe.

Polacy coraz więcej podróżują i dzięki temu weryfikują swoje gusta. Większość wie, co chciałoby zjeść w dniu ślubu. I choć w ZaKładce preferuję klasyczną kuchnię francuską, to mogę przygotować każde inne danie na życzenie Młodej Pary.


Myślę, że szansą dla uczestników programu MasterChef – by sprawdzić się w dalszych etapach programu – jest zaprezentowanie potraw nie tyle bogatych w składniki, co przygotowanych z sercem. To wiele godzin tworzenia precyzyjnych list, bo tylko pozornie spiżarnia jest zawsze taka sama. Rafał: Wszystko to wymaga myślenia perspektywicznego. Oczywiście wiemy, jakie będą kolejne konkurencje – nieraz sam je wymyślam. Przygotowania do nagrań trwają kilka miesięcy, w tym okresie wyłaniani są uczestnicy show, są

państwa dzieli niż łączy, jednak mimo to związek przetrwał i ma się bardzo dobrze. Jakich zatem rad – jako doświadczona para – moglibyście udzielić młodym stojącym przed decyzją o wspólnym życiu? Renata: Osobiście uderza mnie, że młodzi coraz mniej potrafią normalnie ze sobą rozmawiać. Warto nad tym pracować. To jedno. Poza tym najważniejszy jest szacunek, jaki okazujemy dru-

giej stronie. By związek miał szansę przetrwać, Rafał: W dobie mediów społecznościowych między zakochanymi powinna być też ta słynna dorośli chcą być gwiazdami w każdej dziedzinie. „chemia”. I co najważniejsze – ludzie muszą się Dużo zależy od siły charakteru. Są uczestnicy lubić. Moja mama zawsze powtarzała, że w pewdoskonale orientujący się w przepisach, znający nym momencie długiego życia młodzieńcza mina pamięć proporcje dań, ale są też spryciarze,

łość przemija lub inaczej – cały czas ewoluuje.

którzy bazują na emocjach. Praca z tak szerokim wachlarzem charakterów, wśród ludzi w różnym

też ustalane detale dotyczące poszczególnych zadań. W tym czasie ze strony producentów padają pytania: „Ile czasu dajemy na przygo-

wieku i o różnych aspiracjach, wymaga nie lada koncentracji i dystansu.

Odnajdźmy więc w naszym związku nie tylko to, co powoduje szybsze bicie naszego serca, ale i tę emocję, która sprawia, że mając siedemdziesiąt lat, poczujemy, że jest nam dobrze u boku nasze-

Z programem MasterChef są państwo zwią­

go partnera. Po prostu lubmy go: jego towarzy-

towanie trzech dań? Godzina? Półtorej?”. I ja muszę wiedzieć, ile realnie to może trwać. To nie są łatwe rozmowy. Czy zdążyło się panu źle oszacować czas dla jakiejś konkurencji? Nie, ponieważ każdy szczegół jest długo analizowany i omawiany, nierzadko wręcz rozkładany na części pierwsze. Tak było na przykład w przypadku konkurencji godnej najlepszych cukierników, czyli smażenia perfekcyjnych pączków. Sam ją wymyśliłem i muszę przyznać, trochę się stresowałem, czy uczestnicy podołają wyzwaniu. Identyfikuję się z nimi i nie raz długo analizuję, czy nie umknęło mi coś, co mogłoby zaważyć na wyniku danej konkurencji. Przystępujc do realizacji tego konkretnego zadania, robiliśmy dokładne analizy czasu potrzebnego na przygotowania i kolejne etapy, łącznie z sytuacjami nieprzewidzianymi, które często mają miejsce. Muszę powiedzieć, że uczestnicy świetnie dali sobie radę, mimo wyczuwalnego napięcia i szybko uciekających minut. Nie okłamujmy się – to jest reality show, tu trzeba mieć trochę szczęścia, a oprócz niego wykazać się inteligencją, dobrą koordynacją ruchów i umiejętnością zachowania się przed kamerą. Prócz samego gotowania liczy się podzielność uwagi – wrzucając składniki do garnka, trzeba odpowiadać na pytania Ani Starmach, Michela Morana czy Magdy Gessler, uśmiechać się i nie pokazywać stresu. To są sytuacje nie do pozazdroszczenia. Z kim się państwu lepiej pracuje na planie: z dziećmi czy dorosłymi? Renata: Dzieci są bardziej spontaniczne. Nie czują strachu i nie gwiazdorzą jak dorośli. Są jednak bardzo emocjonalne: od uśmiechu do płaczu jest bardzo krótka droga. Potrafią nas nieźle zaskoczyć.

zani od castingów po finałowy odcinek. Jakie dania najczęściej są prezentowane przez uczestników? Czy istnieje jakaś po­ trawa, która gwarantuje przejście do dru­ giego etapu? Rafał: To, co pojawia się na talerzach osób startujących w precastingach, często generowane jest przez region, z którego pochodzi pretendent do tytułu polskiego MasterChefa. Osoby ze wschodniej części Polski przyjeżdżają najczęściej z daniami regionalnymi, takimi jak kartacze czy babka ziemniaczana. Ludzie, którzy dużo podróżują po świecie i mają bardziej zasobny portfel, prezentują egzotyczne dania. Zdarzają się też przypadki, że potrawy nie są robione samodzielnie przez kandydatów do programu, tylko na przykład przez ich mamy czy babcie. Prawda jednak szybko wychodzi na jaw, zwłaszcza gdy jury pyta o przepis i uczestnik nie umie go podać. Renata: Często ludzie przynoszą na castingi swoje wspomnienia, to, w czym się czują mocni. Proste i nienachalne dania, w które wkładane są uczucia, stwarzają szansę, by przejść dalej. Kiedyś Rafał opowiadał mi o kobiecie, która na casting przyniosła przepięknie udekorowany tort. Ciasto było pyszne, ale to dekoracje sprawiły, że ta osoba miała okazję powalczyć w dalszych odcinkach. Mimo że nie wygrała programu, po jakimś czasie otwarła małą cukierenkę, w której sprzedawała ciasta z tymi przecudnymi dekoracjami. Myślę, że szansą dla uczestników – by sprawdzić się w dalszych etapach programu – jest zaprezentowanie potraw nie tyle bogatych w składniki, co przygotowanych z sercem. Dwa lata temu obchodzili państwo porce­ lanową rocznicę małżeństwa. Na począt­ ku rozmowy padło stwierdzenie, że więcej

stwo, śmieszne wady, przyzwyczajenia, poczucie humoru – związek dwojga ludzi, którzy się lubią, nie ma szans się rozpaść. To uczucie sprawia, że małżonkowie chcą ze sobą nadal być, rozmawiać o głupotach, wspierać się w problemach. Lubienie się jest nieraz ważniejsze od miłości, która ma swoje etapy. Rafał: Cóż mogę dodać? Chyba tyle, że w związku trzeba nauczyć się iść na kompromis. Każda para musi się dotrzeć, nie da się wszystkiego zaplanować przed ślubem. Zakochani, decydując się na bycie razem, wkraczają na ścieżkę, którą można by nazwać drogą szaleństwa. Powinni się wspierać, muszą być gotowi na wspólne pokonywanie przeszkód. Początki naszego życia nie były łatwe: byliśmy na dorobku, pobraliśmy się szybko, po roku znajomości, potem nasza córka nieco chorowała. Jednak wszystkie przeciwności można razem pokonać, gdy naprawdę się kocha, szanuje i lubi swojego partnera. Co państwu sprawia radość? Renata: Mąż, realista, nauczył się cieszyć z drobnych rzeczy. Ja jestem raczej optymistką, choć z wiekiem trochę bardziej zdystansowaną. Nadal jednak umiem w każdej rzeczy czy czynności odnaleźć radość. Cieszy mnie codzienność. Rafał: Moim marzeniem jest mały pokoik nad morzem, bez telewizora, za to z dużym stosikiem ciekawych książek. Pusta plaża, ja na leżaczku oddający się lekturze – oto moja kwintesencja radości. Tak spędzić swoje stare lata – to byłoby prawdziwe szczęście. Jeszcze nauczyć się gry na pianinie i wziąć kilka lekcji rysunku, by móc namalować akt mojej żony. Tyle. Renata: Takie są nasze marzenia i radości. Zwyczajne i proste. Dziękuję za rozmowę. 

Magazyn Wesele 29


Moda męska

FOT. MAT. PRASOWE WILVORST

inspiracje

potęga KOLORU Powszechnie znany stereotyp głosi, że mężczyźni odróżniają dwa kolory: ładny i brzydki. Niech ten krzywdzący pogląd nie przeszkodzi Panom Młodym w rozważnym dobieraniu ubioru! Kolor ma ogromne znaczenie i decyduje, czy w dniu ślubu będzie się wyglądać korzystnie, czy… brzydko. Anna Sułek

Ś

lub jest wyjątkową uroczystością: obiecuje się najukochańszej kobiecie miłość do końca życia, zakłada rodzinę, wkracza w zupełnie nowy etap... Taka okazja wymaga kupna odświętnego stroju! Prawdziwy gentleman przy pomocy ubioru potrafi wyrazić swoje intencje, stosunek do otoczenia, a przy tym zawsze prezentuje się odpowiednio do okazji.

30 Magazyn Wesele

Barwny dress code Kupując garnitur, należy zwrócić uwagę nie tylko na krój oraz skład materiału, z jakiego jest on uszyty, ale również na kolor. Trzeba rozwayć wiele elementów: porę roku, charakter uroczystości oraz figurę i odcień karnacji Pana Młodego. Ślub jest oficjalną, ale radosną okazją, dlatego rekomendowane są garnitury

szare, grafitowe i granatowe. Odradza się beże i brązy, ponieważ garnitury w tych kolorach uznaje się za modele sportowe, odpowiednie wyłącznie na nieformalne spotkania towarzyskie. Przed laty w Wielkiej Brytanii noszono je podczas polowań i doglądania prac gospodarskich. Istnieje nawet powiedzenie: no brown in town (zero brązów w mieście) – nie warto


Moc szczegółów

1

WIOSNA

2 3

5

4

7

FOT. MAT. PRASOWE COMERCIAL MOYANO (1), GIACOMO CONTI (2, 4, 6, 8, 10, 13), YES (3), JUBILER SEZAM (5), RECMAN (6), RALPH LAUREN/PLAC TRZECH KRZYŻY 3/4 (7), PAWO (9), PAKO LORENTE (11), KENZO/PLAC TRZECH KRZYŻY 3/4 (12), TODS/PLAC TRZECH KRZYŻY 3/4 (14)

6

odstępować od tej zasady nawet w przypadku ślubów w stylu rustykalnym. Z kolei kolor czarny, przez wielu uznawany za uniwersalny, tak naprawdę zarezerwowany jest na imprezy wieczorowe oraz pogrzeby. Wyjątek stanowią strollery, czyli stroje składające się z czarnej marynarki garniturowej oraz sztuczkowych spodni, chętnie noszone przez Panów Młodych w słonecznej Italii. Spośród wielu odcieni granatów i szarości należy wybrać ten, który pasuje do figury i koloru skóry narzeczonego, a także do okoliczności, w których odbywa się uroczystość zaślubin. Warto pamiętać o kilku prostych zasadach: • ciemne kolory optycznie wyszczuplają, jasne – dodają kilogramów; • latem można wybrać jasne, wręcz paste-

w kolorze śmietankowym lub kremowym będzie wyglądała na zżółkniętą, jest bezzasadne. Raczej niewiele narzeczonych decyduje się na bawełniane kreacje, więc już na pierwszy rzut oka widać, że suknia i koszula są wykonane z innych materiałów. Jedwab, mikado, szyfon odbijają światło i delikatnie połyskują, dzięki czemu wyglądają szlachetnie. Bawełna nie ma takich właściwości, w związku z tym każdy kolor oprócz śnieżnobiałego będzie sprawiał wrażenie, że koszula jest stara, przepocona i zżółknięta. A to oznaka braku szacunku, zarówno dla narzeczonej, jak i gości.

Dodatki znajdujące się blisko twarzy mają do spełnienia specjalną misję – podkreślić urodę Pana Młodego. Odpowiednio dopasowane potrafią nie tylko wydobyć to, co w niej najkorzystniejsze, ale także delikatnie zatuszować różne mankamenty, takie jak choćby zaczerwienienie cery. Dlatego kolor muchy lub krawata należy dobrać tak, aby pasował do twarzy, a nie do serwetek czy kwiatów na stole! W przypadku kilku ślubnych elementów kolorystyka jest niezmienna: poszetka – zawsze śnieżnobiała, a skórzane akcesoria (buty, pasek do spodni, pasek od zegarka) – czarne.

Dobierając ubiór, należy kierować się zasadą, że kontrast między kolorami poszczególnych elementów stroju powinien odpowiadać kontrastowi włosów, oczu i skóry. Przykładowo: blondyn o bladej cerze powinien unikać połączeń wyrazistych barw, ponieważ może „zniknąć” za własnymi ubraniami…

LATO 9

lowe odcienie, zimą lepiej prezentują się ciemniejsze barwy; krzykliwe, intensywne kolory dobrze zostawić panom o wyrazistej urodzie, za to

8

przygaszone barwy nie przytłumią mężczyzn o delikatniejszym wyglądzie (na przykład blondynów o bladej cerze). 11

Bliska ciału! Niezależnie od koloru wybranego garnituru, koszula musi być śnieżnobiała. Tłumaczenie Panien Młodych, że ich suknia

12

10

13

14

Magazyn Wesele 31


Niezależnie od karnacji mężczyzny podczas ceremonii ślubnej dopuszczalne są tylko trzy kolory garnituru: granat, szary oraz jego odmiana – marengo, wykorzystywana głównie w formalnych strojach dziennych, czyli żakietach. Połączenia doskonałe Granat jest niezawodnym przyjacielem mężczyzny, ponieważ pasuje do niemal każdej karnacji. Aby ożywić kompozycję składającą się z granatu, warto rozważyć jasnoszarą kamizelkę w kratę księcia Walii, cechującą się wzorem wiodącym w kilku barwach: błękitnej, różowej, malinowej lub żółtej. Z kolei szary, jako kolor zerowy potrzebujący wzmocnienia, niezbyt ciekawie komponuje się z jasną karnacją, ponieważ wygląda przy niej mdło. Idealnie natomiast zgrywa się z karnacją Pana Zimy, którego uroda stanowi doskonały kontrapunkt. Dobrym uzupełnieniem szarego zestawu jest krawat w szaro-czarną pepitkę lub taki, w którym kolor przewodni to błękit, róż lub łosoś (pamiętajmy, że dwie ostatnie barwy niezbyt ciekawie wyglądają przy zaczerwienionej cerze Pana Lato). Warto także zastanowić się nad wariacjami granatowego krawata w drobne wzory, na przykład w grochy lub niewielkie motywy kwiatowe. Ciekawym uzupełnieniem kompozycji kolorystycznej może być również mucha, obowiązkowo dobrana do stopnia formalności ubioru. I tak do fraka pasuje tylko mucha biała, do smokingu – wyłącznie czarna, natomiast do garnituru możemy wybrać model granatowy, burgundowy albo bordowy, dodatkowo wzmocniony grochami lub delikatnymi wzorami. Na formalne okazje niedopuszczalne są żółcie, brązy i beże. Biel i tylko biel! Kolorem koszuli akcentujemy powagę i doniosłość uroczystości. Najbardziej formalna jest biel i tylko ona jest wyrazem szacunku dla drugiej osoby. To właśnie śnieżną bielą mężczyzna podkreśla, jak ważna jest dla niego jego partnerka. Koszule w kolorze écru, kości słoniowej czy złamanej bieli, a tym bardziej wszelkie błekity i róże, niosą ze sobą przekaz: „Nie zależy mi na niej”. To bolesny, ale szczery i prosty komunikat. Tak samo jak prosty jest męski świat! Adam Warcholiński Atelier Tiviano, Katowice www.tiviano.com

1

5

JESIEŃ

ZIMA

6 2

3 4

Pory roku Wyróżnia się cztery podstawowe typy męskiej urody, nawiązujące do pór roku. Pan Wiosna cechuje się ciepłą karnacją, jasnymi oczami i włosami o złotawym odcieniu. Granatowy garnitur doskonale podkreśli błękit oczu, zaś dodatki w kolorach beżowych i karmelowych – piękny odcień skóry. Cera Pana Lato ma tendencję do zaczerwień, a jej różowawy odcień podkreślają jeszcze jasne włosy. Za to taka skóra doskonale wygląda przy materiałach granatowych, i w różnych odcieniach szarości. Ważne, aby barwy były nieco przygaszone, te bardziej krzykliwe podkreślą problematyczną cerę. Do tego ciemne lub pastelowe dodatki, najlepiej błękitne! Zgniłe zielenie, beże i brązy lepiej oddać Panu Jesieni. Mucha albo krawat w kolorze intensywnej czerwieni w zestawieniu

8 7

z uniwersalnym granatowym garniturem również będą do niego pasować. Wśród Panów Jesień można wyróżnić dwa typy urody: pierwszy to rude włosy i blada, piegowata buzia, zaś drugi to brązowe włosy i oliwkowa cera o ciepłym odcieniu. Kontrasty kolorystyczne pasują też do Pana Zimy, posiadacza ciemnych włosów i oczu (cera może być jasna lub opalona i zazwyczaj ma chłodny odcień). Grafit, bordo, stal bądź czerwień w zestawieniu ze śnieżną bielą stworzą połączenie idealne. Na pierwszy rzut oka niniejsze zasady mogą wydawać się skomplikowane, warto jednak poświęcić nieco czasu i dokładnie przyjrzeć się swojemu lustrzanemu odbiciu lub poprosić o pomoc zaufaną osobę. W końcu wiedza o korzystnej dla nas palecie kolorów przyda się nie tylko w dniu ślubu!

FOT. MAT. PRASOWE: SUITOPIA (1), GIACOMO CONTI (2, 5, 7), BURBERRY/PLAC TRZECH KRZYŻY 3/4 (3), ZALANDO.PL (4), PAKO LORENTE (8)

EKSPERT RADZI

Zakodowane w kolorze


MODA MĘSKA | odświętny strój

FOT. EWA JANICKA

Prawdziwa duma… …to ta, którą odczuwa się, myśląc o swoich korzeniach, możliwościach i osiągnięciach. To świadomość pochodzenia i roli, jaką odgrywa się w życiu. Dlaczego nie być dumnym z samego siebie w dniu własnego ślubu? Anna Sułek

Total look! Ślub jest jedną z niewielu okazji w życiu, kiedy można założyć strój narodowy lub regionalny. Dawniej wkładano go na uroczyste wydarzenia, dlatego może warto podtrzymać tradycję

34 Magazyn Wesele

i zaprezentować się jako osoba oryginalna, a zarazem przywiązana do kultury przodków? Uszycie nowego kompletu ubrań w pracowni krawieckiej specjalizującej się w strojach regionalnych jest dobrą (chociaż kosztowną) inwestycją – uświetni on inne uroczystości, takie jak chrzty czy jubileusze, oraz będzie stanowił niepowtarzalną pamiątkę, ponieważ ubranie przekazywane z pokolenia na pokolenie ma dodatkową wartość i znaczenie. W przypadku okrojonego budżetu warto rozważyć dwie opcje: przeszukanie szaf swoich krewnych lub pożyczenie odpowiedniego ubioru od lokalnego zespołu regionalnego. W nieco gorszej sytuacji są narzeczeni z innych państw. Trudno jest znaleźć wypożyczalnię oryginalnych strojów z najodleglejszych zakątków

1 2

4

3

FOT. MAT. PRASOWE: ETNOSZAFA (1, 4), FOLKSTAR (2, 3)

W

tym szczególnym dniu wszystko jest ważne: uśmiechnięci goście, dobre jedzenie serwowane na weselnych stołach, uroczysta i radosna atmosfera. Jednak bezsprzecznie najważniejsi są Państwo Młodzi. Coraz częściej zdarza się, że narzeczony pochodzi z innego kraju lub jest bardzo przywiązany do swojego regionu i pragnie to zaakcentować. Jak pogodzić klasyczną elegancję z elementami strojów narodowych i etnicznych?


EKSPERT RADZI

W mundurze do ślubu? Zasady noszenia umundurowania przez żołnierzy zostały ściśle unormowane w obowiązujących aktach prawnych. Zgodnie z nimi każdy żołnierz podczas uroczystości czy wystąpień o charakterze prywatnym (w poczet których zalicza się także ślubny kobierzec) może występować w mundurze galowym ze sznurem galowym i czapką rogatywką, jeżeli tylko ma taką potrzebę lub zachodzi taka konieczność. Przepisy nie wskazują, kiedy mundur powinien zostać zmieniony na inny strój, jednakże każde użycie munduru winno odbyć się z poszanowaniem honoru, jaki on reprezentuje. Zastosowanie mają tutaj dodatkowo zasady savoir-vivre’u oraz znajomość obowiązujących lokalnych zwyczajów, nie wolno dopuścić do sytuacji, które mogłyby honor munduru naruszyć. Z noszeniem munduru galowego podczas uroczystości ślubnej związana jest tradycja szpaleru. Oczekujący na wyjście Państwa Młodych z kościoła lub urzędu stanu cywilnego żołnierze w umundurowaniu galowym ustawiają się twarzą do siebie w dwóch szeregach. Gdy pojawią się nowożeńcy, żołnierze oddają im honory, tworząc ponad ich głowami tak zwany daszek z szabel lub kordzików. Na koniec należy także jasno wskazać, że osoby niebędące żołnierzami nie mogą występować podczas uroczystości weselnych w umundurowaniu wojskowym, ponieważ nie posiadają odpowiednich uprawnień.

świata, dlatego nie pozostaje nic innego, jak sprowadzić ubranie lub poprosić bliskich, aby przywieźli je ze sobą. Niestety, istnieje jednak prawdopodobieństwo, że w drodze na miejsce wesela strój zniszczy się lub nie będzie dopasowany. Co więcej, w wielu krajach azjatyckich męski ubiór jest obszerny i bogato zdobiony, a przez to ciężki, co może wywoływać kolejne trudności. Warto jednak zaryzykować, ponieważ zaprezentowanie się w równie niecodziennej stylizacji na pewno wzbudzi zachwyt zaproszonych gości, zwłaszcza pochodzących z innych kręgów kulturowych.

zestawienie wygląda harmonijnie. W przypadku kiltu szkockiego Pana Młodego należy zwrócić uwagę na długość i dopasowanie marynarki, ponieważ często zdarza się, że jest ona zbyt obszerna, co zaburza proporcje sylwetki (lepiej wówczas postawić na kompletny tradycyjny ubiór albo przynajmniej krótszą marynarkę garniturową). Decydując się na wykorzystanie pojedynczych elementów o etnicznym rodowodzie, należy zachować umiar w dodatkach, aby uniknąć jarmarcznego efektu.

Akcent na akcent

Zazwyczaj stroje regionalne i narodowe są dość niewygodne, a Panowie Młodzi nie chcą tracić czasu na przebieranie się w trakcie przyjęcia, by móc poczuć się swobodnie. Rozwiązaniem tego problemu może być wykorzystanie pojedynczych elementów tradycyjnych ubiorów i zestawienie ich z garniturem, choć już na wstępie należy zaznaczyć, że nie każdy będzie

Wiadomo, że gdy chce się stanąć na ślubnym kobiercu, klasyczna elegancja jest najlepszym wyborem. To również rozwiązanie niezwykle praktyczne, ponieważ odpowiednio dobrany garnitur może służyć latami. Decydując się na tę opcję, warto postawić na charakterystyczne detale, które w dyskretny sposób wyrażą to, co ważne dla Pana Młodego. Krawat lub mucha w barwach narodowych, wzorzysta poszetka, spinki do mankietów z typowym dla

się dobrze komponował. Optymalnym rozwiązaniem jest dobranie do klasycznej koszuli oraz garniturowych spodni odpowiedniego okrycia wierzchniego (np. norweskiego bunadu lub łemkowskiej huni). Po zakończonej uroczystości zaślubin, toaście oraz obiedzie łatwo zastąpić je marynarką. Warto wcześniej przymierzyć oba rodzaje ubrań i ocenić, czy

regionu motywem czy chociażby przypinka do butonierki przedstawiająca flagę powinny wystarczyć. Przy wyborze stroju na ten wyjątkowy dzień najważniejszym kryterium jest, aby czuć się elegancko i zarazem komfortowo, a przede wszystkim – aby strój odzwierciedlał to, kim jest Pan Młody. 

Udany mariaż

FOT. EWA JANICKA

Podstawy prawne: 1. Rozporządzenie Ministra Obrony Narodowej z dnia 31 grudnia 2014 r. w sprawie rodzajów, zestawów i wzorów oraz noszenia umundurowania i oznak wojskowych przez żołnierzy zawodowych i żołnierzy pełniących służbę kandydacką (Dz. U. 2015 poz. 173). 2. Rozporządzenie Ministra Obrony Narodowej z dnia 29 lutego 2016 r. w sprawie zakazu używania munduru wojskowego lub jego części (Dz. U. 2016 poz. 354). 3. Ceremoniał Wojskowy Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej (Dep. Wych. 18/2015). ppłk Marek Chmiel, rzecznik prasowy Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych

MUNDUR GALOWY MARYNARKI WOJENNEJ RZECZPOSPOLITEJ POLSKIEJ; MATERIAŁY PRASOWE IWSP SZ.

36 Magazyn Wesele


MODA MĘSKA | inspiracje

Odcienie szlachetności

1

Głębokie, nasycone barwy zawsze prezentują się elegancko, dlatego kamieniami szlachetnymi warto zainteresować się nie tylko w momencie wyboru pierścionka zaręczynowego… Urodę blondynów podkreśli szafirowy kolor, szmaragdy harmonizują z rudymi i jasnobrązowymi włosami, z kolei bruneci powinni postawić na rubinową czerwień.

2

3

Anna Sułek

14 4

5 15

16

17

7

6

9

8

13 12

1. POSZETKA.COM, mucha z jedwabiu Macclesfield – 119 PLN; 2. KIOMI/ZALANDO.PL, ciemnozielona mucha w grochy – 54 PLN; 3. VON FLOERKE/ ZALANDO.PL, jedwabna mucha – 119 PLN; 4. VERSACE, intensywny, drzewny zapach Dylan Blue, 30 ml – 219 PLN; 5. PETITE FOLIE/SHOWROOM.PL, jedwabna poszetka – 79 PLN; 6. TIVIANO, krawat z grenadyny Garza Fina – 160 PLN; 7. GIACOMO CONTI, jedwabny krawat – 129 PLN; 8. ROGER DUBUIS, zegarek Excalibur 42 mm – wzór; 9. RECMAN, spinki do mankietów Winman – 79 PLN; 10. LANCERTO, skórzany pasek Mario – 99,90 PLN; 11. GINO ROSSI, skórzane półbuty Porfirio – 449,90 PLN; 12. RECMAN, granatowe buty typu derby – 439 PLN; 13. LANCERTO, granatowy garnitur Business Mix – 1299,80 PLN; 14. RECMAN, zielony krawat – 59 PLN; 15. POSZETKA.COM, poszetka w jednorożce – 149 PLN; 16. VICTORINOX/YES, casualowy zegarek Swiss Army – 1 850 PLN; 17. YES, spinka do mankietów Mix & Match – 89 PLN/sztuka.

FOT. MAT. PRASOWE FIRM

11

FOT. MAT. PRASOWE POSZETKA.COM

10


Przyjęcie

FOT. MAT. PRASOWE ROSENTHAL/KOLEKCJA VERSACE

weselne

Czym chata bogata,

czyli rzecz o międzynarodowych weselach Urozmaicenie tradycyjnie polskiego menu na weselu na pewno zaskoczy twoich gości. Żeby jednak zamiast szoku przeżyli miłą niespodziankę, do zmiany utartych zwyczajów trzeba się dobrze przygotować. Justyna Kościelska

42 Magazyn Wesele


W

ydawać się może, że ślubne menu stanowi nienaruszalne tabu, z którym każda Młoda Para musi się

pogodzić. Wszyscy dobrze znamy polski gust

narodowy: ziemniaki, wieprzowina, kluseczki w każdej postaci, do tego nieodzowne talerze wędlin i zimnych mięs. Czy jest coś złego w tak skomponowanym menu? Ależ skąd! Czy tak karmieni weselnicy mają szansę na dobrą zabawę? Oczywiście! Jeśli jednak masz ochotę na wprowadzenie odrobiny nowocze-

Każda Młoda Para chce, aby jej wesele odzwierciedlało osobowość i zainteresowania nowożeńców. Mimo że wszystkie organizowane w kraju przyjęcia łączy jedna tradycja, nie jest już tak, że „polskie wesele” za każdym razem musi wyglądać tak samo.

sności i odejście od tradycji, proponuję postawić na oryginalne menu.

nie ominęło i zwyczajów weselnych, mimo

brak kontaktu z zagraniczną kuchnią, nie byli

Poza schematem

że hasło „polskie wesele” wciąż jeszcze budzi jednoznaczne skojarzenia: uginające się od je-

przyzwyczajeni do jej smaków i zwyczajnie nie wiedzieli, jak się do nowych potraw za-

dzenia stoły, dziesiątki weselników, muzyka

brać. Po trzecie, kucharze często nie potrafili

aż do rana. Jednak i tutaj stopniowo dochodzi do zmian, wystarczy choćby spojrzeć, jak prezentowała się oprawa wesela jeszcze dziesięć

dobrze przygotować nieznanych sobie dań, więc rzadko smakowały one tak, jak powinny.

Każdej Parze Młodej zależy na tym, aby ich wesele czymś się wyróżniało, a największą zmorą wydają się im standardowe rozwiązania, znane weselnikom już na pamięć: utarty repertuar zespołu, podawanie oklepanych dań, te same punkty weselnego programu… Sama jeszcze nie trafiłam na nudne wesele, ale muszę przyznać, że jest to głównie zasługa skrupulatnego planowania, któremu Panna Młoda poświęciła zawczasu długie miesiące. Nie chodzi oczywiście o to, że im więcej czasu zajmie planowanie, tym lepszy będzie efekt – o, nie! Mam na myśli dopracowanie szczegółów, skupienie się na potrzebach oraz oczekiwaniach gości i po prostu kreatywne myślenie. Chodzi o to, aby biesiadnicy poczuli się zadbani przez troskliwą gospodynię, dzięki czemu na długo zapamiętają szczegóły samej imprezy, nad którą ona pracowała tyle czasu. I z doświadczenia muszę przyznać, że zawsze najlepiej pamięta się wyjątkowy smak weselnych dań i to, jak pomogły wprawić gości w radosny nastrój.

„Polskie wesele” – czyli jakie?

nie kupuje gotowych kremowych zaproszeń z parą gołąbków, torty zrzuciły klasyczną biel, a dekoracje nie ograniczają się do czerwonych róż. Każda Młoda Para chce, aby jej wesele odzwierciedlało osobowość i zainteresowania nowożeńców. Mimo że wszystkie organizowane w kraju przyjęcia łączy jedna tradycja, nie jest już tak, że „polskie wesele” za każdym razem musi wyglądać tak samo. Zawsze znajdzie się miejsce na ciekawe rozwiązania, atrakcyjne dekoracje i oryginalne pomysły. A także wyjątkowe dania weselne – niekoniecznie polskie!

Nie taki diabeł straszny Jeszcze nie tak dawno międzynarodowe menu na weselu budziło zdecydowany sprzeciw. Działo się tak z trzech powodów. Niewiele osób podróżowało tak często, jak to jest obecnie przyjęte, i podanie egzotycznych dań odbierane było jako wątpliwa próba zaimponowania gościom. Sami weselnicy, właśnie przez

W efekcie kończyło się frustracją Młodej Pary i rozczarowaniem gości. Jest jednak sposób na to, aby międzynarodowe menu na twoim weselu odniosło sukces. Przede wszystkim pamiętaj, że współcześnie masz łatwiejsze zadanie, także dlatego, że biesiadnicy lepiej znają egzotyczne smaki i jeśli nawet nie próbowali jakichś dań, na pewno przynajmniej o nich słyszeli. Na wszelki wypadek nie rezygnuj całkowicie z rodzimych potraw – niech zagraniczne smaki stanowią dodatek, na przykład będą częścią przystawek, drugim daniem ciepłym lub alternatywą dla kotleta schabowego podawanego na początku przyjęcia. Dzięki temu, jeśli ktoś mimo wszystko nie odnajdzie się w nowych smakach, przynajmniej nie będzie głodował. Jako naród lubimy zupy, mięsa, placki i pierożki, więc warto zastosować niewielki fortel i wybrać te dania, które mają składniki podobne do krajowych potraw. Zastanów się, czy wybrane przez ciebie specjały nie mogą stanowić wariacji na znany gościom temat, tak aby chociaż składniki wydawały się im

FOT. MAT. PRASOWE VILLEROY&BOCH/KOLEKCJA ANMUT SAMARAH

Szybkie tempo zmian, które obserwujemy na każdym kroku w kulturze, sztuce czy modzie,

lat temu – widać różnicę, prawda? Nikt już

Magazyn Wesele 43


PROMOCJA

EKSPERT RADZI

Na styku kultur „...i żyli długo i szczęśliwie” – tak kończy się każda piękna historia o miłości. A jak zaczyna? Wejściem na wspólną drogę podczas uroczystości zaślubin zwieńczonej wyjątkowym przyjęciem. Szczególnym wyzwaniem jest organizacja wesela międzynarodowego, które wymaga integracji dwóch, nierzadko skrajnie różnych kultur. Warto skorzystać z doświadczenia pracowników Sheraton Grand Krakow, którzy specjalizują się w organizacji właśnie tego typu przyjęć. Miejsce wesela musi być wyjątkowe, by dorównać wyjątkowości samej okazji. Wyśmienicie zlokalizowane, z dobrym połączeniem komunikacyjnym z lotniskiem i dworcem. Trzeba zadbać też o nocleg, wszak po szalonej zabawie do białego rana goście będą liczyć na komfortowy sen (z pomocą przyjdzie Sheraton Signature Sleep Experience) i wypoczynek, a następnie pożywne śniadanie.

FOT. MAT. PRASOWE ROSALIND MILLER CAKES

FOT. MAT. PRASOWE VILLEROY&BOCH / KOLEKCJA ANMUT SAMARAH

Sheraton Grand Krakow – położony u stóp Wawelu, nad Wisłą, z pięknym widokiem – tworzy magiczną oprawę dla uroczystości weselnych. Jego niewątpliwe atuty to dogodna i wyjątkowa lokalizacja, z bezpośrednim dojazdem i parkingiem, do tego w samym centrum Krakowa, zaledwie kilka kroków od malowniczego Starego Miasta. A kulinaria? Menu musi uwzględniać specjały obu kuchni. Większość organizowanych w hotelu Sheraton wesel to właśnie uroczystości międzynarodowe: polsko-francuskie, włoskie, irlandzkie. Zdarzają się także nowożeńcy z bardziej egzotycznych krajów: Nigerii, Peru czy Wenezueli. To właśnie podczas wesela polsko-wenezuelskiego kucharze zaskoczyli gości przygotowaniem tequeños, zdarzyło się też menu w całości wegetariańskie. Warto wspomnieć o trunkach, wszak wspólne toasty zbliżają najbardziej. Pamiętała o tym choćby polsko-szkocka para, która swoją celebrację uświetniła oryginalną szkocką whiskey. Trzeba też podkreślić, że wesela organizowane w Sheraton Grand Krakow cechuje pełna elastyczność. Hotel dysponuje licznymi przestrzeniami, idealnymi do organizacji wymarzonej uroczystości: wesele z łatwością zorganizujemy na położonym na piątym piętrze tarasie z wyjątkową panoramą Krakowa, w hotelowym ogrodzie albo bardziej tradycyjnie – w pięknej sali balowej. Zarówno w trakcie przygotowań, jak i podczas samego wydarzenia, nad wszystkim czuwa doświadczona, profesjonalna i zaangażowana obsługa. Uroczystość weselna zorganizowana w gościnnych wnętrzach Sheraton Grand Krakow na długo pozostaje w pamięci gości i Państwa Młodych. Sheraton Grand Krakow

Wesele 44 Magazyn www.sharatongrandkrakow.com

FOT. MAT. PRASOWE HEFRA

znajome. Zwróć też uwagę na rodzaj i sposób serwowania napojów. Wprawdzie już prawie nikt nie podaje na przyjęciach swojskich kompotów, ale nie wszystkie soki owocowe i napoje gazowane nadają się do określonych dań. Ponadto wiele napojów, w tym alkoholowych, stanowi zarazem część charakterystycznych smaków odległych regionów, a więc i one mogą pomóc w tworzeniu pożądanej międzynarodowej atmosfery. Na koniec pomyśl o deserach, którymi chyba najtrudniej będzie kogoś urazić. W tej sferze jesteśmy przyzwyczajeni do eksperymentów, bo często próbujemy nowych ciast, musów i ciasteczek. Dlatego nawet jeśli zmienisz kruche ciastka na francuskie makaroniki, do zwykłego sernika postanowisz dodać mus z mango, a tort zamiast śmietany przełożysz kawową masą mascarpone, nikt nie poczuje się oszukany, a wręcz przeciwnie – będzie długo wspominał oryginalne rozwiązania. I o to właśnie chodzi! Pamiętaj, że rodzaj potraw musi pasować do ogólnego tematu przewodniego i stylu wesela – nie podasz przecież hamburgerów na imprezie

indyjskiej! Pomyśl o kolorystyce potraw, ich składzie i sposobie podania. Dania powinny też pasować do temperatury i pory roku. Po jednym wieczorze przed komputerem będziesz mieć całe mnóstwo inspiracji! Oczywiście, najłatwiejsza sytuacja to ta, gdy jedno z narzeczonych pochodzi z innego kraju, wówczas goście w żadnym wypadku nie mogą mieć pretensji o podanie nieznanych dań, a w dodatku będą czerpać dodatkową radość za każdym razem, gdy ktoś ze strony Pana Młodego pierwszy raz w życiu ze smakiem spróbuje pierogów lub flaków. Działa to też w drugą stronę – twoi wujkowie dużo chętniej w takiej sytuacji spróbują quesadillas lub fajity. Poza tym podzielenie menu pół na pół samo w sobie jest gwarancją, że każdy znajdzie coś dla siebie.

Nowoczesny powiew kreatywnych rozwiązań A jeśli akurat tak się składa, że oboje jesteście z Polski, a mimo to wolicie postawić na zagraniczne dania? Rozwiązanie nasuwa się samo: znajdź swój ulubiony region i spróbuj


Magazyn Wesele 45


PRZYJĘCIE WESELNE | wesele międzynarodowe jego specjały połączyć z rodzimą kuchnią. Zawsze jednak pamiętaj o najważniejszym: przy wyborze menu, czy to polskiego, czy międzynarodowego, musisz ściśle współpracować z szefem kuchni i menadżerem sali. Jeśli podawane dania są dla ciebie kwestią zasadniczą, gdy będziesz wybierać salę, najlepiej od razu przedstaw swoje pomysły – pomoże ci to uniknąć późniejszych rozczarowań i niedomówień, a przede wszystkim od razu wyłoni najlepszy na zaplanowane przez ciebie wesele lokal. Taki, którego obsługa nie tylko ma doświadczenie w przygotowaniu zagranicznych potraw, ale także sprosta zdobyciu niezbędnych składników. Dzięki temu pewna siebie będziesz mogła swobodnie komponować menu, przekonana o idealnym efekcie końcowym. Oczywiście, umówienie się na próbną degustację kilka tygodni przed ślubem na pewno nie zaszkodzi!

Kulinarne inspiracje Mam nadzieję, że poniższe wskazówki cię zainspirują i pomogą w dobraniu potraw właściwych dla ulubionej kuchni. Kuchnia śródziemnomorska – to przede wszystkim warzywa i sery, na pewno więc warto zadbać o różnorodne przystawki. Obok sałatki greckiej podaj bułgarską pastę z bakłażana, nieco egzotyczny turecki falafel, hiszpańskie sery i portugalskie wędliny. Lekkie

potrawy podawane na zimno idealnie sprawdzą się na weselu organizowanym w upalnych miesiącach. A przy takim szerokim wyborze dań każdy znajdzie coś dla siebie. Dania azjatyckie – trudno tu mówić o jednolitej kuchni, bo co kraj, to obyczaj. Do ciebie więc będzie należeć wybór pomiędzy gęstymi sosami i miękkimi plackami z Indii, zasmażanym ryżem rodem z Tajlandii, a wietnamskimi zupami pho. Rozgrzewające, dobrze przyprawione dania idealnie nadadzą się na zimniejsze miesiące – papryczki chilli i świeży imbir w październikowy wieczór uszczęśliwią każdego weselnika. Stany Zjednoczone – kuchnia tak dobrze znana z hollywoodzkich filmów! Amerykanie uwielbiają mięso, więc możesz do woli przebierać w jego różnych formach – steki jako danie główne, hot dogi na przystawkę, minihamburgery w roli przekąsek o północy. Pomyśl też o napojach, które kojarzymy z tym krajem – colą w szklanych butelkach, lemoniadą w dużych dzbankach i mocno słodzoną mrożoną herbatą. Kraje latynoskie – podobnie jak w Azji i Europie, również i w Ameryce Południowej każdy kraj ma swoje sztandarowe dania, warto jednak postawić na najbardziej oczywiste skojarzenia. Pozwól najbliższym napawać się smakiem świeżych tortilli z pomidorową salsą, quesadillas

FOT. MAT. PRASOWE HOTEL BELLOTTO

FOT. MAT. PRASOWE HOTEL BELLOTTO

FOT. MAT. PRASOWE HOTEL BELLOTTO

FOT. MAT. PRASOWE HEFRA

z roztopionym żółtym serem i gorącą fajitą z jeszcze skwierczącym kurczakiem. Takie dania aż proszą się o kieliszek wina, upewnij się więc, aby poza mocniejszymi trunkami goście mieli też dostęp do chilijskiego cabernet sauvignon lub argentyńskiego chardonnay. Po takiej ściągawce przygotowanie wesela z międzynarodową kuchnią nie wygląda już tak onieśmielająco, prawda? Kluczem do sukcesu – jak w wielu innych przypadkach – jest dobry plan i solidne przygotowanie. Pamiętaj też o tym, że goście przychodzą się dobrze bawić, a nie krytykować menu i pomysły Młodej Pary. Kto wie, może podczas całonocnej celebracji twojego związku z narzeczonym narodzi się nowa miłość – twoich gości do międzynarodowej kuchni. 

Justyna Kościelska jest autorką poradnika dla Panien Młodych Jak zorganizować idealne wesele oraz cenioną za profesjonalizm konsultantką ślubną. Prowadzi blog www.weselneprzypadki.pl, a poza kompleksową organizacją przyjęć oferuje spotkania indywidualne i nowoczesny model konsultacji internetowych.


Magazyn Wesele 47


Przełamujemy granice Organizując wesele z udziałem obcokrajowców, stajemy w obliczu dylematu, jak powinno wyglądać menu weselne. Czy postawić na polską kuchnię? A może starać się zapewnić gościom dania kuchni międzynarodowej? Zaskoczmy weselników nie tylko smakami, których nie poznają nigdzie indziej, ale też sposobem prezentacji. Skorzystajmy z oferty tak zwanych stołów. Staropolski czy „swojski” może być odpowiedzią na zapotrzebowanie tradycjonalistów. Stacje live cooking to propozycja dla podążających za nowymi trendami. Mogą to być stacje, które wprost łączą kontynenty: Wook, Sushi, Pasta Fresca czy Paella. Dzięki umiejętnemu połączeniu różnych kuchni stworzymy menu weselne, które dosłownie i w przenośni przełamie granice. Kryształ, perła, diament Dla ułatwienia wyboru Hotel Warszawianka przygotował trzy pakiety weselne: kryształowy, perłowy i diamentowy, które mogą stanowić doskonały punkt wyjścia do tworzenia własnej koncepcji uroczystości. Warto też skorzystać z propozycji dodatkowych przygotowanych przez hotel. Przedślubny pobyt w spa ze specjalnymi zabiegami czy romantyczna kolacja dla dwojga w pierwszą rocznicę ślubu z pewnością na długo pozostaną w pamięci Młodej Pary. Moc atrakcji Hotel Warszawianka w Jachrance nad Zalewem Zegrzyńskim to miejsce wyjątkowe. Obiekt posiada cztery restauracje, ekskluzywne spa z unikatowymi programami: BIO SPA, Sport SPA i Orient SPA, prywatną plażę, aqua park z wieloma atrakcjami, nowoczesne centrum kreatywnej zabawy KIDDOS dla dzieci oraz starannie zaaranżowaną zieleń z oczkami wodnymi. Co najważniejsze, znajdą tutaj Państwo rodzinną atmosferę, która gwarantuje najwyższą jakość wypoczynku. Hotel WARSZAWIANKA www.warszawianka.pl

48 Magazyn Wesele

FOT. MAT. PRASOWE HOTELU WARSZAWIANKA

Międzynarodowe menu

HOTEL WARSZAWIANKA zaprasza do zapoznania się z propozycjami przyjęć weselnych – kryształowym, perłowym i diamentowym.

FOT. MAT. PRASOWE HOTELU WARSZAWIANKA

EKSPERT RADZI

PROMOCJA


Magazyn Wesele 49


Cześć, w sobotę bierzemy ślub. Jak chcesz, wpadnij! ... Dzień ślubu to najpiękniejsza i najszybciej mijająca doba w życiu. I choć chcemy spędzić ją z wieloma osobami, nie zawsze jest to możliwe – przecież nie jesteśmy w stanie ugościć na przyjęciu weselnym wszystkich znajomych. Zawsze jednak możemy zaprosić ich na samą uroczystość zaślubin, a następnie podziękować im za obecność i życzenia. Magdalena Fediów

50 Magazyn Wesele

FOT. EWA JANICKA

PRZYJĘCIE WESELNE | tuż po ceremonii


FOT. ANNA GONDEK/HAPPY LITTLE TRUCK

D

uże wesela od lat były w Polsce bardzo popularne. Jest to związane z naszymi szlacheckimi korzeniami („zastaw się, a postaw się”), a także z tradycyjną gościnnością w myśl zasady „gość w dom, Bóg w dom”. Gdy przyjęcie weselne przygotowywano samodzielnie, koszty zaproszenia kilku dodatkowych osób nie były aż tak odczuwalne, dzięki czemu lista gości szybko powiększała się o kolejne nazwiska. Dzisiaj, gdy płacimy „za talerzyk”, jesteśmy zmuszeni dużo rozsądniej podchodzić do określenia liczby osób, z którymi chcemy dzielić najważniejszy dzień w naszym życiu. Ograniczony budżet często zmusza do wykreślania z weselnej listy lubianych przez nas osób, które chcielibyśmy widzieć w dniu ślubu. I choć część gości możemy zaprosić na samą ceremonię, mamy poczucie, że to za mało. W takiej sytuacji idealnie sprawdzi się popularny na Zachodzie zwyczaj wydawania skromnego poczęstunku bezpośrednio pod kościołem bądź urzędem. Jest on organizowany w trakcie składania życzeń, gdy weselnicy czekają w kolejce do Młodej Pary. To ostatni moment, gdy wszyscy goście są razem, a zarazem idealna okazja na pierwszy toast.

FOT. MAT. PRASOWE LODZIO MIODZIO/MOJA MIŁOŚĆ

Mobilne jedzenie Najprostszym, ale też i najdroższym sposobem na organizację poczęstunku jest wynajęcie kateringu. Kelnerzy mogą roznosić poczęstunek na tacach lub rozłożyć go pod namiotem, który w lecie dodatkowo da schronienie przed słońcem. Na Zachodzie popularnością cieszą się specjalne busy elegancko serwujące alkohol. Z gotowych, nowatorskich i łatwo dostępnych na naszym rynku rozwiązań możemy wybrać food trucki, czyli restauracje na kółkach. Nie są to zwykłe „budki z jedzeniem”, w których jakość serwowanych potraw często pozostawia wiele do życzenia. Cechą charakterystyczną tych mobilnych restauracji są wysokiej jakości produkty i unikalne receptury. Wśród ofert food trucków każdy znajdzie coś dla siebie,

FOT. MAT. PRASOWE BELMONDO.PL

ponieważ oferują szeroki asortyment, od klasycznych zapiekanek, burgerów i gofrów przez naleśniki, koktajle i kawy do tradycyjnych potraw kuchni z całego świata. Odpowiednio wybrany food truck może idealnie wpasować się w motyw przewodni przyjęcia, serwując na przykład drinki z palemką. Poczęstunek możemy przygotować również samodzielnie. W lecie gości czekających w kolejce do Młodej Pary orzeźwi lampka schłodzonego szampana lub wina, a najmłodszych z pewnością zadowoli domowa lemoniada, porcja lodów rzemieślniczych lub świeże owoce. Jesienią przygotujmy aromatyczną herbatę, pieczone

Magazyn Wesele 51


PRZYJĘCIE WESELNE | tuż po ceremonii kasztany lub jabłka. Zimą rozgrzejmy gości grzańcem albo gorącym kakao, a na dokładkę poczęstujmy ich pachnącymi piernikami. Wiosną możemy zaskoczyć zaproszonych słodkościami z pierwszymi sezonowymi owocami lub sokami i koktajlami owocowo-warzywnymi. Ważne, by wszystko było świeże i lekkie.

Upominki Wybierając i kupując prezenty dla gości, pamiętajmy również o tych, którzy przyjdą wyłącznie na ceremonię. Niejednokrotnie są to osoby, które zostały zaproszone na przyjęcie, jednak z różnych przyczyn nie mogą w nim uczestniczyć. To kolejny powód, by ugościć ich bezpośrednio po ceremonii, równocześnie wręczając prezenty. Najczęściej są to słodkie podarunki – rożki wypełnione słodyczami (gdy organizujemy ślub latem, powinniśmy wybierać takie słodkości, które zachowają estetyczny wygląd mimo wysokich temperatur), popcornem lub domowymi ciasteczkami. Dreszczyku emocji dodadzą dołączone do prezentu kupony lotto. Dużą popularnością cieszą się również prezenty w wersji mini – słoiczek miodu, domowa konfitura czy mała buteleczka z alkoholem. Zwolenników gadżetów zadowolą różnego rodzaju magnesy czy drewniane podkładki z imionami, datą ślubu i zdjęciem Młodej Pary. Ważne, by każdy prezent był starannie zapakowany, a dodatkowego smaczku doda odpowiednia personalizacja. Podczas poczęstunku możemy na przykład wręczyć gościom przypinki z imionami bądź zabawnym podpisem (singiel, najlepszy świadek itp.), co sprawi, że już przed rozpoczęciem zabawy goście lepiej się poznają.

FOT. MAT. PRASOWE AMELIA WEDDING

Wybierając i kupując prezenty dla gości, pamiętajmy również o tych, którzy przyjdą wyłącznie na ceremonię. Niejednokrotnie są to osoby, które zostały zaproszone na przyjęcie, jednak z różnych powodów nie mogą w nim uczestniczyć.

Uśmiech, proszę! Pierwsze chwile po ogłoszeniu was mężem i żoną powinny zostać odpowiednio uwiecznione. To sposób na zatrzymanie łez wzruszenia, szczerych uśmiechów i spontanicznych reakcji na składane życzenia. Poproście fotografa, by każdemu z gości zrobił pamiątkowe zdjęcie w trakcie poczęstunku lub gratulacji. Dzięki temu również wy będziecie mogli po kilku latach usiąść z albumem, by przypomnieć sobie o tych, którzy przyszli wam pogratulować pomimo braku zaproszenia na przyjęcie. 

FOT. MAT. PRASOWE AKO.ART CERAMIKA

FOT. MAT. PRASOWE PYSZNE-KROWKI.PL

52 Magazyn Wesele


54 Magazyn Wesele


Magazyn Wesele 55


PRZYJĘCIE WESELNE | inspiracje

Orientalne baśnie Ogrzej się ciepłem żywych kolorów w scenerii jak z baśni tysiąca i jednej nocy. On – książę pustyni, ona – księżniczka słońca i wiatru. Razem pośrodku orientalnych legend o miłości. Zapowiadamy nadchodzące trendy w dekoracji weselnych wnętrz.

2

Karolina Gałażewska 1

3

4 5

9 8 7

6

Zmysłowe wnętrza Pufy, poduszki, lampiony… Czar orientu to nadchodzący hit wnętrzarski! W przytulnej atmosferze bliscy i przyjaciele poczują się niezwykle swobodnie, niczym w beduińskim namiocie. To propozycja na absolutnie nietypowe wesele, także w gronie międzynarodowym.

10 12

FOT. MAT. PRASOWE WESTWING

14

13

1. Wielokolorowa girlanda świetlna marki La Case de Cousin Paul – 123,70 PLN, www.lightonline.pl/www.homebook.pl; 2. Koronkowy łapacz snów w stylu boho – ceny od 116 PLN, www.etsy.com/shop/MaKatarina; 3. Poduszka w wielokolorowe paski – 149 PLN, www.sfmeble.pl/ www.homebook.pl; 4. Świeca zapachowa WoodWick Black Cherry – 85,90 PLN, www.podpierzyna.com/ www.homebook.pl; 5. Latarenka Mekong – 379 PLN, www.westwing.pl; 6. Pufa Modo L – 999 PLN, www.ordesign.pl/www.homebook.pl; 7. Zielona poduszka z jedwabiu Fla’ro – 399 PLN (1 szt.), www.amiou.iai-shop.com; 8. Komplet dwóch latarenek Leah – 449 PLN, www.westwing.pl; 9. Zestaw trzech świeczników – 699 PLN, www.labambetle.pl/www.homebook.pl; 10. Latarenka Ethno Style – 22 PLN (I szt.), www.kare24.pl/www.homebook.pl; 11. Pufa Very British – 489 PLN, www.sfmeble.pl/www.homebook.pl; 12. Lampa zapachowa Sfera Lampe Berger Paris – 240 PLN, www.lampeberger.com.pl; 13. Lampa solarna Cool Orange – 55 PLN, www.westwing.pl; 14. Patera na nóżkach Round – 119 PLN, www.westwing.pl.

FOT. MAT. PRASOWE FIRM

11


PROMOCJA

Miłość w nadmorskiej odsłonie Ślub to niesamowite wydarzenie, a wesele to celebracja tego święta. Ten dzień zdarza się raz w życiu – musi być wyjątkowy i idealny. www.hotelalmond.pl

D

FOT. MAT. PRASOWE HOTEL ALMOND

o państwa dyspozycji oddajemy elegancką i stylową salę bankietową perfekcyjnie przygotowaną zgodnie z Państwa wymaganiami i potrzebami. Profesjonalni pracownicy zapewniają szybki i sprawny serwis, a dedykowany koordynator zawsze służy pomocą i doświadczeniem. Hotel Almond Business & SPA to czterogwiazdkowy hotel, położony w centrum miasta, ale na uboczu, tuż nad rzeką z zejściem

do promenady spacerowej, która może stać się scenerią do wyjątkowych zdjęć z uroczystości. Swoim gościom Hotel Almond oferuje: – 107 komfortowych pokoi, – luksusową strefę SPA & Wellness z gabinetami zabiegowymi, basenem, jacuzzi i saunami, – możliwość organizacji wesela do 250 osób, – położenie w centrum miasta, na przytulnym uboczu,

ul. Toruńska 12, 80-747 Gdańsk +48 58 351 90 00 kontakt@hotelalmond.pl

– dziedziniec otoczony zielenią, idealny na niezapomnianą sesję zdjęciową. Tak wyjątkowe wydarzenie zasługuje na niezwykłą oprawę. Wiemy również, że każdy gość ma indywidualne potrzeby, dlatego też Szef Kuchni przygotował znakomite potrawy, z których mogą państwo skomponować niepowtarzalne menu. W swojej ofercie proponujemy państwu bogaty wybór dań i deserów przygotowanych we własnej cukierni oraz wybór alkoholi i koktajli. 


PRZYJĘCIE WESELNE | inspiracje

1

2

Nie zapomnij o szczegółach… W podróż na tajemniczy Wschód zabierzesz swoich gości dzięki drobnym detalom dekorującym stoły oraz zastawie, na której zostaną podane potrawy. Postaw na dominację złota, lesistej zieleni i purpury. Dzięki temu twoje wesele oprócz egzotycznego rysu zyska elegancję i czar wytworności.

3

4

5

7

6

9

10

1. Zestaw sztućców obiadowych HEFRA, posrebrzany model Wschodni (81 szt.) – 6 941 PLN, www.hefra.pl; 2. Zestaw szklanek i kieliszków Marino – ceny od 29 PLN (1  szt.), www.kare24.pl/www.homebook.pl; 3. Elegancki tort pozłacany – wycena na zamówienie, www.rosalindmillercakes.com; 4. Łopatka do tortu L’Objet z ręcznie wykonaną i pozłacaną rączką – 540 PLN, www.sklep.rosenthal.pl; 5. Komplet czterech talerzy Portofino – 279 PLN, www.westwing.pl; 6. Pierścienie do serwetek – 39,99 PLN (2  szt.), www2.hm.com/pl; 7. Zestaw kolorowych szklanek Villa D’Este Home – 116 PLN (5 szt. w zestawie), www.homebook.pl; 8. Dyfuzory zapachowe Scent Surround od Jo Malone London, 165 ml – 299 PLN, www.jomalone.com; 9. Metalowy lampion na świece – 85,95 PLN, www2.hm.com; 10. Sześciokątne zaproszenie z RSVP, wzór Szmaragd – 14 PLN (1 szt.), www.cudowianki.pl.

60 MAGAZYN WESELE

FOT. MAT. PRASOWE FIRM

FOT. MAT. PRASOWE ROSENTHAL

8


SŁODKOŚCI NA WYJĄTKOWE OKAZJE

WWW.SUCRE.PL

731 153 000


LISTA PREZENTÓW | dla gości

Honory wobec gości Każdy z przybyłych na uroczystość zasługuje na swego rodzaju wyróżnienie, dlatego warto zadbać o podziękowanie, które goście zapamiętają. Serdeczny podarunek wyrazi waszą wdzięczność za ich obecność w tym wyjątkowym dniu. Katarzyna Henel

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

FOT. MAT. PRASOWE FIRM

1

1. Porcelanowa figurka Bunny de luxe Para Młoda, Goebel, wysokość 17 cm – 300 zł, www.goebel-sklep.pl; 2. Sześć makaroników w eleganckim pudełku – 27 PLN, www.sucre.pl; 3. Bransoletka srebrna złocona HAPPY – 35 PLN,www.jubilersezam.pl; 4. Personalizowana sól do kąpieli „Zmysłowa” – 29 PLN, www.crazyshop.pl; 5. Świeca Jo Malone London Mimosa & Cardamon – 199 PLN, www.douglas.pl; 6. Słoiczki z miodem Ornament – 3,5 PLN/szt., www.amelia-wedding.pl; 7. Ona/On – świeżo palone kawy i aromatyczne herbaty ze sklepu Pożegnanie z Afryką – od 9 PLN/szt., www.sklep.pozegnanie.com; 8. Łyżeczka różyczka – HEFRA, posrebrzana – 56 PLN, www.hefra.pl; 9. Zestaw zielonych herbat i naparów w piramidach From the Heart: Hearts&Roses, 20 szt. – 109,99 PLN, www.newbyteas.pl; 10. Podziękowania dla gości magnesy – 5,40 PLN/szt., www.dawanda.pl; 11. Krówki na ślub i wesele – od 49 PLN (1 kg), pyszne-krowki.pl; 12. Zaproszenie znanego karykaturzysty, zdolnego narysować nawet sto portretów gości weselnych w kilka godzin – od 1000 PLN, www.karykatury.com.


prezent na pokolenia

Srebrne sztućce HEFRY

www.hefra.pl

www.facebook.com/sztucce.hefra

Kraków, ul. Wielopole 3 | Warszawa, ul. Mokotowska 28 I ul. Ogrodowa 7 I Wrocław, Dom Handlowy Renoma ul. Świdnicka 40 I Poznań, ul. Wrocławska 20 I Gdańsk, ul. Podwale Staromiejskie 89/1


Podróż poślubna

Perła Karaibów Piękna złota polska jesień to bez wątpienia magiczny czas, aby powiedzieć „tak” ukochanej osobie. Jednak co w sytuacji, gdy za oknem tylko pada i pada, a aura odstrasza od wystawienia chociażby czubka nosa poza próg mieszkania? Spakuj walizkę i leć na Jamajkę! Karolina Gałażewska

68 Magazyn Wesele

spadają, co pozwala na dłuższe odkrywanie zakątków Jamajki bez przekraczania założonego budżetu.

Ojczyzna Boba Marleya Postać tego legendarnego już piosenkarza reggae rozsławiła Jamajkę na całym świecie. Mieszkańcy wyspy nie stronią od reklamowania się jego osobą także w obecnych czasach, mimo iż od śmierci muzyka minęło już 36 lat.

FOT. MAT. PRASOWE JAMAICA TOURIST BOARD

P

o bardzo popularnej Dominikanie przyszła pora na podróż na kolejną wyspę Morza Karaibskiego. A 2017 rok sprzyja turystycznym wyprawom do tego kraju jak nigdy dotąd. Taka eskapada ma szansę być szczególnie atrakcyjna w okresie jesienno-zimowym, kiedy Europa układa się do snu, a nam marzy się plażowanie w pełnym słońcu… Dodatkową zachętą może być i to, że tym czasie ceny biletów i pobytu znacznie


Szczególnie widoczne jest to na przedmieściach stolicy Jamajki, Kingston, w dzielnicy Trenchtown, skąd pochodził wokalista. Reggae to główny styl muzyczny, jaki usłyszycie w niemal każdym zakątku wyspy. Można stracić poczucie czasu, wsłuchując się w te radosne rytmy podczas długich wieczorów ze szklaneczką wyśmienitego lokalnego rumu w dłoni. Niech was jednak nie zmyli ta pozorna beztroska. Mimo że przez turystów Jamajka jest uważana za egzotyczny, rozrywkowy raj, charakter i atmosfera wyspy poza obleganymi kurortami pozwala na wyciszenie się i podjęcie ważnych, życiowych decyzji (nie tylko tych związanych z zaręczynami czy ślubem).

Domino, rum i kawa Oprócz piosenek Marleya i osławionego na całym świecie rumu wyspę kojarzy się także z dominem, ulubioną grą tubylców, oraz kawą Jamaica Blue Mountain Coffee. Drzewa tego kawowca rosną tylko w jednym miejscu na świecie, dlatego ilość pozyskiwanego ziarna jest mocno ograniczona, a jego ceny – niebotycznie wysokie (w Polsce 250 g w Polsce to koszt 300 zł!). Na szczęście na miejscu możemy korzystać z wielu atrakcji tańszych niż wypicie tej kawy – lub wręcz darmowych! Na całej szerokości wyspy napotkamy wiele wodospadów, jeden piękniejszy od drugiego, w tym zachwycające Dunn’s Falls w pobliżu Ocho Rios, gdzie do niebiańsko lazurowej wody możemy skoczyć z wysokości 180 m. Warto wiedzieć, że wyspy Morza Karaibskiego powstały miliony lat temu z wypiętrzenia wulkanicznego. Po dziś dzień możemy podziwiać jego skutki – Blue Mountain Peak (o wysokości 2 256 m), czyli najwyższy szczyt na wyspie, rejon Cockpit Country i liczne jaskinie, takie jak Twin Sisters czy Windsor Cave. To właśnie wyróżnia Jamajkę spośród wielu innych piaszczystych, podobnych do siebie wysp – wysokie góry, dżungla oraz suche terytoria. A jeśli zamiast wyprawy w góry wybierzemy się do zatoki Dolphin Cove, spotkamy się oko w oko z delfinami, płaszczkami, a nawet… rekinami. W trakcie jednego pobytu możecie doznać wielu zróżnicowanych przeżyć!

FOT. MAT. PRASOWE JAMAICA TOURIST BOARD

Ślub pod palmami Zawarcie związku małżeńskiego na Jamajce, w niezwykle egzotycznej i romantycznej atmosferze, wcale nie jest aż tak trudne! Miłość może sprawić, że zapomnicie o całym świecie. Nic w tym złego, ale nie pomińcie kilku ważnych formalności. Możecie się pobrać już po upływie doby od przybycia na Jamajkę, pod

warunkiem złożenia uprzednio wniosku do tutejszego Ministerstwa Sprawiedliwości (zlokalizowanego w Kingston). W przeciwieństwie do wielu innych krajów nie są wymagane badania krwi, jednak niezbędne jest posiadanie dowodu obywatelstwa (uwierzytelniona kopia aktu urodzenia, zawierająca nazwisko ojca) oraz – w zależności od sytuacji osobistej  – dowód rozwodu, o ile taki miał miejsce

Dlaczego Jamajka? 1.  To idealna opcja dla osób ceniących sobie prywatność lub szukających czasu sam na sam z ukochanym i najbliższymi. 2.  Ślubna infrastruktura przygotowana dokładnie na miarę waszych potrzeb. Tak romantyczne miejsce nie może zawieść niedociągnięciami i brakiem doświadczenia. 3.  Ślub połączony od razu z miesiącem miodowym? Jak najbardziej tak! Rozpocznijcie wspólne życie od szalonej i luksusowej przygody.

(oryginał), pisemna zgoda rodzica, jeśli nie macie skończonych 18 lat, a w przypadku wdowy lub wdowca poświadczona kopia świadectwa zgonu wcześniejszego współmałżonka. Wszystkie dokumenty powinny być przełożone przez tłumacza przysięgłego, a następnie potwierdzone przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych państwa, z którego pochodzicie, oraz najbliższy konsulat Jamajki.

Tylko we dwoje Nawet jeżeli jesteście zwolennikami słodkiego lenistwa w hotelu czy na plaży, nie rezygnujcie z różnorodnych atrakcji, zwłaszcza tych kierowanych w szczególności do par. Intensywne zwiedzanie wodospadów i uroczych zakątków przyrody warto przerwać choć na godzinę, by udać się na rejs katamaranem czy łódką po przejrzystych karaibskich wodach, wysiąść na jednej z niezamieszkałych wysepek na romantyczny spacer czy obserwować unikalne w tym rejonie kolibry. Udany dzień można zakończyć odpoczynkiem w spa lub błogim relaksem na tarasie z widokiem na morze… Opcji jest tak wiele, że wprost nie sposób opisać z osobna każdego miejsca w tym raju. Dlatego zostawiamy na koniec tylko jedną radę: jedźcie na Jamajkę, zakochać się na nowo w sobie oraz w tamtejszej kulturze, przyrodzie i ludziach. 

Magazyn Wesele 69


PODRÓŻ POŚLUBNA | podróże z winem PODRÓŻ POŚLUBNA | podróże z winem

BILBAO – szukając sztuki najwyższych lotów Stolica Kraju Basków do niedawna kojarzyła się z Baskijską Armią Wyzwoleńczą, starszymi panami ubranymi w czarne berety, a niektórym także z drużyną piłkarską Athletic Bilbao. Jeszcze ćwierć wieku temu nikt przy zdrowych zmysłach nie wybierałby się tu na wakacje. Dzisiaj jest zupełnie inaczej – nie tylko warto, ale wręcz trzeba zobaczyć Bilbao! Tekst i fotografie: Wojciech Giebuta www.podrozezwinem.pl

P

rzełom nastąpił w latach dziewięćdziesiątych, kiedy to władze borykającego się z ogromnym bezrobociem miasta wpadły na pomysł godny Einsteina. Pośrod-

ku przemysłowo-portowej dzielnicy postanowiono wybudować europejską filię znanej nowojorskiej kolekcji – Fundacji Guggenheima. Otwarte w 1997 muzeum stało się wizytówką miasta i magnesem przyciągającym turystów. W pierwszych dwóch latach działalności placówki odwiedziło ją ponad dwa i pół miliona ludzi. Za tym sukcesem poszły następne. Dziś Bilbao jest jednym z ważniejszych ośrodków kultury i sztuki współczesnej w Hiszpanii. Gdy

70 Magazyn Wesele

do tego dodamy jeszcze fantastyczną, skrzącą się michelinowymi gwiazdkami gastronomię i doskonałe regionalne wina, przed oczami pojawi się nam pełen obraz miasta.

Architekci i wizjonerzy Niewątpliwie najsłynniejszą budowlą w Bilbao jest Muzeum Guggenheima. Zaprojektował je Frank Gehry – jeden z najbardziej rozpoznawalnych współczesnych architektów. Nawet jeżeli ktoś nie jest miłośnikiem sztuki XX wieku, warto wybrać się tu dla fantastycznej dekonstruktywistycznej formy budowli oraz artystycznych instalacji otaczających muzeum.

Spośród nich największą sympatią turystów i mieszkańców miasta cieszy się gigantyczny szczeniak utkany z kwiatów, a także wielki pająk i tulipany z kolorowej blachy. Muzeum Guggenheima to nie jedyna współczesna budowla godna uwagi. Od lat dla miasta projektują najwięksi architekci-wizjonerzy. Na szczególną uwagę zasługują tutejsze mosty, z których kilka na stałe wpisało się do historii światowego designu. Pierwsza z przepraw nie jest nawet mostem, a jedynie zawieszoną nad rzeką kolejką-promem, która niczym gigantyczna huśtawka przerzuca mieszkańców z jednego brzegu na drugi. Dalej stoi monumentalny


czerwono-zielony most, który jest integralną częścią Muzeum Guggenheima. A stąd już tylko kawałek do Zubizuri – słynnej białej kładki zaprojektowanej przez samego Santiago Calatravę.

Naprawdę stara starówka Warto poświęcić też nieco czasu na spacer lub zakupy na średniowiecznej starówce (Casco Viejo). Nie ma ona wprawdzie spektakularnych zabytków (nie licząc kilku gotyckich kościołów), za to urzeka klimatem i atmosferą. Historyczna dzielnica nie podzieliła losu innych tego typu miejsc w Europie i nie została wyludniona. W starych kamienicach nadal mieszkają ludzie, a wąskie, kręte uliczki tętnią zwykłym, codziennym życiem. Pełno tu niewielkich, rodzinnych sklepików, w których mieszkańcy robią zakupy, wybierając produkty na najbliższy obiad czy kolację. Największy wybór świeżych ryb, dojrzewających wędlin, mięs, serów, warzyw i owoców znajdziemy w Mercado de La Ribera – hali targowej wybudowanej jeszcze w XIX wieku.

Do oceanu rzut (baskijskim) beretem Miasto położone jest nieopodal ujścia rzeki Nervión do Zatoki Biskajskiej. Jednak aby zobaczyć ocean, trzeba kawałek podjechać. Od kilku lat można to zrobić metrem, które w kilkanaście minut przewiezie nas ze ścisłego centrum prosto na plażę. W lecie w podziemnej kolejce zwyczajnym widokiem są młodzi ludzie ubrani w stroje plażowe, z deskami surfingowymi pod pachą. Jeżeli ktoś będzie mógł spędzić więcej czasu na wybrzeżu, koniecznie powinien wybrać się na rejs wzdłuż baskijskiego wybrzeża. Monumentalne, schodzące do samego oceanu skały, wodne groty i urokliwe zatoczki ciągną się na

Niewątpliwie najsłynniejszą budowlą w Bilbao jest Muzeum Guggenheima. Zaprojektował je Frank Gehry – jeden z najbardziej rozpoznawalnych współczesnych architektów. odcinku kilkudziesięciu kilometrów. Żelaznym punktem takiego rejsu są odwiedziny na wyspie Gaztelugatxe. Na stromej, wznoszącej się na 80 metrów nad poziomem morza skale stoi średniowieczny kościół św. Jana, do którego wspinamy się po 237 stopniach. Widoki i szeroka panorama otaczającego nas zewsząd morza warte są tego wysiłku.

Coś na ząb Gdy nasz umysł nasyci się odpowiednią dawką wrażeń artystycznych, czas na zaspokojenie potrzeb ciała. Warto wiedzieć, że Kraj Basków to region słynący z najwyższej sztuki kulinarnej w Hiszpanii. Niemal na każdym kroku możemy napotkać bary, które oferują szereg drobnych przekąsek pintxos (czyt. pinczos), wystawionych na kontuarze. Zasada jest prosta – zamawiamy copa di vino, czyli kieliszek wina, a następnie pokazujemy palcem, na którą z przekąsek mamy ochotę. Pintxos na ogół spożywa się na stojąco, bez zbędnego rozsiadania się przy stolikach. Bilbao słynie z największego wyboru tego typu przekąsek. Zazwyczaj podawane są one na kromce pieczywa lub w minibułce, a jako wypełnienie wykorzystuje się wszystkie produkty spożywcze dostępne w kraju. Obowiązkowo pojawia się jamón serrano, czyli dojrzewająca, niezwykle aromatyczna szynka. Nie brakuje ryb – marynowanych, wędzonych lub smażonych w głębokim tłuszczu. Wegetarianie znajdą szeroki wybór grillowanych warzyw. Do pintxos koniecznie zamawiamy kieliszek

wina – najlepiej białego, z lokalnej apelacji Txakoli de Bizkaia. Nieco innym typem przekąsek, które można dostać niemal w każdym miejscu w mieście, są tapas, które tym różnią się od pintxos, że nie zawsze są podawane na pieczywie. Najpopularniejszą „tapą” jest tortilla, czyli coś między omletem a jajecznicą, z pieczonymi ziemniakami w środku. Można ją wzbogacać niezliczonymi dodatkami, na przykład pikantną kiełbasą chorizo, cebulą lub innymi warzywami. A gdy znudzi nam się białe wino i zechcemy zamówić coś czerwonego, powinniśmy wybrać wino rioja. Kelner będzie wiedział, że chodzi o baskijską część tego regionu, czyli Rioja Alavesa. Bo cóż innego moglibyśmy chcieć zamówić w Bilbao? 

Wojciech Giebuta – dziennikarz i przewodnik winiarski, a także szef Wine-Service, jedynego w Polsce biura podróży specjalizującego się w enoturystyce.

Magazyn Wesele 71


Akcenty

STYLIZACJA: WEDDING ANGELS, BIŻUTERIA: BIJOU BRIGITTE, FOT. JAGODA OWCZAREK FOTOGRAFIA

biżuteria ślubna

Alternatywna biżuteria ślubna Suknia wybrana, fryzura i makijaż dopracowane do perfekcji, obrączki odebrane od jubilera… Nadal jednak brakuje kilku detali, aby zakończyć ślubne przygotowania. Na liście pozostaje między innymi ślubna biżuteria. Co wybrać: perły wbrew przesądom czy tradycyjne kamienie szlachetne? A może ciut awangardy: długi naszyjnik zwisający z pleców boho Panny Młodej lub tatuaże z henny na dłoniach zamiast bransoletki? Paulina Stępień


W

ten szczególny dzień każda Panna Młoda pragnie wyglądać zjawiskowo. Może warto zaryzykować i postawić na niecodzienne ozdoby, dzięki którym poczujesz się wyjątkowo? Zainspiruj się pomysłami na ekstrawagancką, ale i niezwykle elegancką biżuterię ślubną.

Przy sukni z kusząco wyciętym na plecach dekoltem długi sznur pereł puśćmy między łopatkami – oszałamiający efekt gwarantowany.

Na odwrót i na opak Perły noszone w dniu ślubu dla niektórych nadal są zwiastunem nieszczęścia, jednak coraz więcej Panien Młodych decyduje się na zerwanie ze stereotypami i założenie ich do białej sukni. Sznur pereł prezentuje się wyjątkowo pięknie przy zwiewnej kreacji, ale idąc krok naprzód w poszukiwaniach alternatywnych rozwiązań, załóżmy go na opak. Przy sukni z kusząco wyciętym na plecach dekoltem długi sznur pereł puśćmy między łopatkami – oszałamiający efekt gwarantowany. W ofercie sklepów jubilerskich już od jakiegoś czasu funkcjonują tego rodzaju biżuteryjne rozwiązania; poza perłami można wśród nich znaleźć na przykład delikatne zawieszki na cienkich łańcuszkach ze złota czy srebra, ozdabiane kolorowymi kamieniami. Do sukni z odkrytymi ramionami i plecami zamiast klasycznego naszyjnika warto wybrać naszyjnik… naramienny. Biżuteryjna kolia podkreśla kształt ramion i dekoltu, przyciąga uwagę i gwarantuje zjawiskowy efekt.

1 3

2

We włosach? Nie tylko kwiaty! Welon to klasyka, wianki lub kwiaty we włosach są idealne na letnie śluby, a toczki – sprawdzą się u Panien Młodych zakochanych w stylu retro. Odważna narzeczona może pozwolić sobie na więcej – złotą ozdobę z liści oliwnych założoną do lekko upiętych włosów, półkoronę z brązowych i złotych kwiatów na jesienne śluby, delikatny stroik z pereł i srebrnych listków na białe wesele w środku zimy czy fantazyjne grzebienie do włosów wykończone lśniącymi kamieniami, które pasują do każdej pory roku. Prócz stroików można wykorzystać również biżuteryjny naszyjnik opasujący głowę złotym łańcuszkiem, z delikatnym wzorem

układanym na czole, który nawiązuje do stylu hippie lub boho. Przy tak oryginalnej ozdobie nie trzeba już martwić się o pozostałe elementy biżuterii, ba!, wręcz przeciwnie, należy zachować umiar w ich doborze i postawić na delikatność.

Prosto z Azji Mehendi to tradycyjny hinduski zwyczaj dekorowania dłoni oraz stóp Panny Młodej czerwoną henną. Obrzęd ten, wykonywany na kilka dni przed ślubem, ma przynieść szczęście nowożeńcom. Choć ta piękna tradycja symbolizująca przemianę dziewczyny w kobietę pochodzi aż z Indii, staje się coraz popularniejsza również w Europie i Ameryce.

5 6

FOT. MAT. PRASOWE: ANKA KRYSTYNIAK/SHOWROOM.PL (1), SELFIE JEWELLERY (2), JUBILER SCHUBERT (3), ANNA CAMPBELL (4, 5, 6)

4

MAGAZYN WESELE 73


Współczesna Panna Młoda może zaczerpnąć z dorobku Wschodu, delikatnie ozdabiając dłonie, ramiona lub odkryte plecy naturalną, lekko brązową henną albo złotymi lub białymi tatuażami, które coraz częściej można kupić w wybranych sklepach.

Jak dzieci kwiaty Na stopach zamiast butów bogato zdobiona biżuteria? Tak! To idealny pomysł dla boho Panny Młodej biorącej ślub na plaży, w otoczeniu pięknej przyrody. Wykonana z kryształków, drobnych pereł i zwisających koralików, koronkowa lub pleciona z cienkich sznureczków. Oryginalność Panny Młodej podkreśli także skromniejsza ozdoba na stopę, założona do prostego ślubnego obuwia.

Nieidealnie i minimalistycznie Surowe formy, mosiądz lub brąz zamiast złota czy srebra, górski kryształ czy zabrany na

pamiątkę kamień z pierwszych wspólnych wakacji oprawiony w szorstki metal. Biżuteria przywołująca wspomnienia, wyjątkowa i jedyna w swoim rodzaju, kształcie i formie, jest idealna dla Panny Młodej ceniącej ozdoby niebanalne, posiadające własną historię. Ciesząca się ostatnio popularnością naturalna i minimalistyczna biżuteria to interesująca alternatywa dla najczęściej wybieranych kryształków i kamieni szlachetnych. Geometryczne kształty, proste wzory i nieidealny kształt dodają biżuterii wyjątkowego charakteru i unikalności, a precjoza wykonane na specjalne zamówienie w pracowni artystycznej swoją subtelnością podkreślą charakter Panny Młodej i jej niezwykość. Ślub i wesele to niezapomniane momenty, więc pozwól sobie na podkreślenie urody czymś szczególnym i niepowtarzalnym, ekstrawaganckim i pomysłowym. W tym dniu poczuj się wyjątkowo! 

1

2

3

4

6 5

9

11

8

10

12

74 MAGAZYN WESELE

13

FOT. MAT. PRASOWE: JUBILER SCHUBERT (1), YES (2), SUNFLOWER/GALERIA OLISSIMA (3), JUBILER SEZAM (4), PILLOW DESIGN/SHOWROOM.PL (5), SELFIE JEWELLERY (6), PRACOWNIA EM DEKI/GALERIA OLISSIMA (7, 8), MICHAL NEGRIN (9), ANNA CAMPBELL (10), DECOLOVE/SHOWROOM.PL (11), INNEOBRACZKI.PL (12), ZIELINSKI ART (13)

7


AKCENTY | inspiracje

Głębia koloru Biżuteria ślubna wcale nie musi być biała czy kremowa. Wręcz przeciwnie – kolorowe dodatki pięknie podkreślą atuty urody Panny Młodej i staną się wyróżnikiem godnym zapamiętania. Dajcie się zainspirować nasyconym tonom jesiennej przyrody! Karolina Gałażewska 1

3 2

4

5

FOT. MAT. PRASOWE JUBLIER SEZAM

6

7

9 12

14 10

13

15

11

1. CIBA/GALERIA OLISSIMA, naszyjnik – wycena na zamówienie; 2. JUBILER SEZAM, pierścionek zaręczynowy z diamentami i ametystem – 999 PLN; 3. YES, pierścionek z diamentami i ametystami – 3 095 PLN; 4. YES, kolczyki z szafirami – 1 095 PLN; 5. APART, zegarek Elixa Finesse – 390 PLN; 6. BUFFALO/ZALANDO.PL, szpilki – 549 PLN; 7. YES, pierścionek z szafirami i opalami z Kolekcji Wiktoriańskiej – 3 795 PLN; 8. JUBILER SEZAM, kolczyki srebrne, nausznice – 139 PLN; 9. MICHAEL KORS, uwodzicielski i elegancki zapach Sexy Ruby, 50 ml – 339 PLN; 10. MANOLO BLAHNIK/ MOLIERA2.COM, szpilki w kolorze głębokiego burgunda – 3 710 PLN; 11. LEJDI.PL, bordowa torebka – 139 PLN; 12. W. KRUK, srebrny wisiorek z cyrkoniami i markasytami – 229 PLN; 13. YES, srebrne kolczyki Moods z cyrkoniami – 49 PLN; 14. YES, srebrne kolczyki z markazytami – 209 PLN; 15. BY DZIUBEKA, pierścionek regulowany – 54 PLN.

FOT. MAT. PRASOWE FIRM

8


Porady

FOT. MAT. PRASOWE PAPERWORDS/HANNA KOZICKA

ślubne

Papierowe preludium ślubu Nasze ślubne zaproszenie trzymam za szybą witryny w salonie, teściowa oprawiła winietki razem ze wspólną weselną fotką wykonaną polaroidem, a u mojej mamy stoją one na kredensie w towarzystwie zaproszenia. Ten element papeterii ślubnej to jedna z większych pamiątek – pierwsza zapowiedź waszego ślubu. To oczywiste, że nie mogą być przypadkowe. Maria Korchow www.paperwords.pl

I

dealne zaproszenie? Dla każdego będzie to trochę co innego. Obecnie furorę robią nieskomplikowane ilustracje i minimalistyczne wzory. Równocześnie, po serii projektów typowo komputerowych, prawdziwy renesans przeżywają reprodukcje ręcznie malowanych akwareli i inspiracja naturą. Wśród najpopularniejszych wzorów nie brakuje motywów kwiatowych i nawiązujących do krajobrazu, z którym utożsamiają się narzeczeni. Często, choć nie zawsze, zaproszenia są ściśle związane z motywem przewodnim wesela. Miłośnicy klimatów morskich wybierają odcienie granatu i błękitu oraz fale oceanu, a ci, którzy po-

84 Magazyn Wesele

znali się nad rzeką, zamawiają papeterię z takim właśnie motywem. No i kwiaty – one zawsze są dobrym rozwiązaniem! Intensywnie pachnące piwonie albo delikatne wianki sprawdzają się w sezonie letnim, ale z powodzeniem rozświetlą także zimowe przyjęcia. A może marzy się wam ulubione pasmo górskie albo nawiązanie do innej, wspólnej pasji? Proszę bardzo!

Paperwords, tym częściej dochodzę do wniosku, że ręczna personalizacja to dopiero klasa! Choć oczywiście w połączeniu z piękną ilustracją i papierem każda z opcji sprawi, że wasi goście będą pod wrażeniem. Nie ma jednej, złotej zasady innej niż ta, która mówi, byście robili po swojemu, bo tak będzie najlepiej.

Ręczna robota

Jeśli wybierzesz zły papier, cały czar pryśnie

Kiedyś byłam przekonana, że bardziej eleganckie jest komputerowe wypisanie nazwisk gości. Jednak im dłużej prowadzę manufakturę

Czas na chwilę dla duetu nie bez znaczenia – papieru i formatu zaproszeń. Jest takie ładne angielskie zdanie: If you pick a wrong paper, there


FOT. MAT. PRASOWE ARTIREA

Mało kto wie, że tradycyjne zasady savoir-vivre’u zalecają, by w oficjalnych zaproszeniach to rodzice wraz z młodymi (a nie młodzi z rodzicami) zapraszali na uroczystość.

doświadczenia wynika, że im papier grubszy, tym większe robi wrażenie. Dlatego zaczynam od arkuszy o gramaturze 280 g/m2, a kończę na 850 g/m2. Gdy wybierzemy wzór zdobiący zaproszenia i papier, czas na format. Panuje tu pełna dowolność: prostokąty, kwadraty, karty duże, małe, otwierane i pojedyncze. Pięknie komponują się też zestawy pojedynczych kart, szczególnie w przypadku bogatych zdobień ilustracją. Każda z zaproponowanych opcji ma swój urok, a ostateczny wybór zależy od was. Warto jednak posłuchać, co do powiedzenia na temat formatu ma twórca zaproszeń – z pewnością sprawdził różne opcje i wie, która wygląda najlepiej.

z pomocą przychodzi prezaproszenie – specjalne zawiadomienie, w językach anglosaskich znane jako karta save the date, które wskazuje tylko datę wydarzenia i prosi gości o stosowne zarezerwowanie czasu. W przypadku oficjalnych zaproszeń wyznaję zasadę, że działanie z wyprzedzeniem gwarantuje Młodej Parze spokój. Optymalny czas na zapraszanie gości to około cztery, sześć miesięcy przed uroczystością. Pamiętajcie, że same zaproszenia trzeba wybrać i zamówić miesiąc wcześniej (lub nawet dwa, jeśli planujecie projekt indywidualny). Większość twórców realizuje zamówienia w przeciągu dwóch, trzech tygodni, jednak lepiej mieć zapas czasu i przewidzieć nieprzewidziane.

Z odpowiednim wyprzedzeniem To, kiedy wręczycie gościom zaproszenia, zależy od daty ślubu. Jeśli wybraliście czas w okolicy świąt lub długiego weekendu (np. majówka, Boże Ciało czy 31 grudnia), dajcie znać bliskim najszybciej jak to możliwe. Z tak dużym wyprzedzeniem z pewnością nie znacie jeszcze wszystkich szczegółów organizacyjnych, ale tu

Słowa, które zapraszają Mało kto wie, że tradycyjne zasady savoir-vivre’u zalecają, by w oficjalnych zaproszeniach to rodzice wraz z młodymi (a nie młodzi z rodzicami) zapraszali na uroczystość. Widzę dwa argumenty przemawiające za tą kolejnością. Po pierwsze, symbolika – rodzice informują

FOT. MAT. PRASOWE PAPERWORDS /HANNA KOZICKA

will be no magic („Jeśli wybierzesz zły papier, cały czar pryśnie”). Decydując się na wykonawcę ślubnych zaproszeń, zorientujcie się, jaki papier ma w ofercie; wybór jest naprawdę ogromny, a ślub zasługuje na ten najwspanialszy. To, co powinno interesować was najbardziej, to kolor, faktura i gramatura. Osobiście uwielbiam zaproszenia ślubne na różnych odcieniach papieru kremowego, dlatego zupełnie rezygnuję z czystej bieli. Krem lepiej komponuje się z ilustracjami w intensywnych barwach, łagodząc kontrast. Ale krem kremowi nierówny, jest ich bardzo wiele: są czyste odcienie, są też takie z drobinkami złota lub papiery czerpane, z beżowymi „paproszkami” – jedne z najbardziej ekologicznych. Papier warto dotknąć, by poczuć jego fakturę. Jest jedwabiście gładki i miękki? A może ma tłoczone wzorki – prążki, plamki, kropeczki? Zamówcie próbki zaproszeń i sprawdźcie jakość druku oraz rodzaj papieru, w tym gramaturę, czyli – najprościej mówiąc – jego grubość. Standardowy papier do drukarki ma 80 g/m2. To trochę za mało jak na eleganckie ślubne zaproszenie. Z mojego

Magazyn Wesele 85


brać odpowiedzialności za ewentualne literówki, o tyle samą treść mogą wam podsunąć. Osobiście jestem zdecydowaną przeciwniczką ślubnych rymowanek i wierszyków – zamiast nich świetnie sprawdzają się proste, eleganckie słowa. Czego w treści zaproszenia nie może zabraknąć? Na pewno pojawią się wasze imiona,

FOT. MAT. PRASOWE LEŚNY PROJEKT

FOT. MAT. PRASOWE SHE MAKES

FOT. MAT. PRASOWE PAPIEROVE

FOT. MAT. PRASOWE PAPIEROVE

miejsce i data ślubu. Warto umieścić też kilka słów na temat wesela. Jeśli planujecie niekonwencjonalne przyjęcie zamiast tradycyjnego świętowania, poinformujcie o tym; wówczas część gości otrzyma zaproszenie na kameralny obiad dla rodziny, a reszta zostanie poinformowana o imprezie dla przyjaciół w innym terminie. A co z dodatkowymi detalami? Prośba o potwierdzenie obecności dołączona na oddzielnej karcie lub wkomponowana w treść zaproszenia to już standard, zresztą bardzo praktyczny. Coraz częściej pojawiają się także karty z prośbą o prezent w kopercie lub książkę zamiast kwiatów. W dyskusyjnych grupach ślubnych w sieci trwają gorące debaty na temat tego, czy wypada w zaproszeniu prosić wprost o pieniądze. Nie zajmę stanowiska, chcę za to podsunąć wam wskazówkę, byście sami zastanowili się, co na ten temat sądzicie. Może zamiast pisać wystarczy o tym wspomnieć w luźnej rozmowie? Bez cienia wątpliwości w zaproszeniach można subtelnie poprosić gości o konkretną kolorystykę strojów. Na jednym z lawendowych ślubów królował fiolet, zieleń i szarości, a dzięki stosownej notce w zaproszeniu goście zostali o tym poinformowani z wyprzedzeniem. Podobna sytuacja miała miejsce wówczas, gdy Panna Młoda wystąpiła nie w bieli, a błękicie – do zaproszeń dołączono kartę z prośbą, by panie oddały błękit królowej tego dnia. Gdy już odbierzemy gotowe projekty zaproszeń, pozostaje je wręczyć. Tylko jak? – Osobiście?

Pocztą? Wszystko zależy od waszych możliwości i relacji z gośćmi. Bardziej elegancko jest wybrać się z wizytą, ale w dobie silnie rozwiniętej komunikacji internetowej piękna koperta i zaskakująca zawartość to też świetne rozwiązanie. Jedno jest pewne – zaproszenia puszczone w obieg, machina ruszyła, to się dzieje naprawdę! 

FOT. WHITE FOX PHOTO

o tym, że dzieci opuszczają ich dom i zakładają swoją rodzinę. Drugi jest bardziej przyziemny: kiedyś znaczna część wesel była finansowana tylko przez rodziców, więc formalnie rzecz biorąc, to oni zapraszali na ślub i wesele swoich dzieci. Obecnie wiele się zmieniło, ale i tak, niezależnie od sposobu finansowania imprezy, warto uzgodnić z rodzicami obojga narzeczonych sposób zapraszania gości. Na pytanie o idealną treść zaproszeń najchętniej odpowiem w ten sposób: piszcie własnymi słowami, wówczas nie będzie sztucznie, tylko po waszemu. Jeśli nie jesteście pewni swoich zdolności pisarskich lub ortograficznych, poproście kogoś bliskiego lub osobę, której zlecacie stworzenie papeterii, o konsultację. Ci drudzy powinni znać się na rzeczy i o ile często nie chcą

FOT. MAT. PRASOWE FLORA I PAPIER

Maria Korchow – właścicielka manufaktury papeterii ślubnej i okolicznościowej Paperwords, autorka bloga Żona modna, propagatorka idei „ślubu bez bez”. Miłośniczka prostoty, naturalności i eleganckich wesel bez przepychu.


PROMOCJA

Wesele w najmodniejszym stylu – naturalny trend greenery

Dodatki weselne w stylu greenery oraz wiele innych zachwycających kolekcji dekoracji ślubnych znajdziecie w sklepie: www.SlubneZakupy.pl

FOT. MAT. PRASOWE ŚLUBNE ZAKUPY

Greenery to naturalne, świeże, ale i bardzo eleganckie dekoracje na ślub i wesele. Styl ten idealnie sprawdzi się w otoczeniu drewna, w rustykalnym wnętrzu czy na uroczystości w plenerze. Zielone akcenty, najczęściej przedstawiające delikatne gałązki czy nieregularne wianuszki, przepięknie prezentują się na papeterii ślubnej. Dodatki z kolekcji ślubnej greenery to kwintesencja młodości, natury i świeżości, tak bardzo ceniona przez Pary Młode. Wybór dekoracji weselnych z takim motywem przewodnim jest bardzo szeroki. Przy dekorowaniu stołu w tej konwencji idealnie sprawdzą

się jasnozielone flizelinowe serwetki, kieszonki oraz bieżniki o bardzo ciekawej fakturze lnu. Utrzymane w roślinnym klimacie menu weselne czy wizytówki z nadrukiem nazwisk gości wspaniale zaprezentują się przy nakryciach. Na sali warto umieścić plan stołów oraz dekoracyjny baner z wybranym tekstem, który dopełni aranżacji. Dodatki z tą samą grafiką, na przykład księga gości weselnych, pudło na telegramy czy upominki dla gości weselnych, pozwolą zorganizować wyjątkową uroczystość marzeń. W tym stylu warto wykorzystać także elementy drewna, które wydobędą piękno i delikatność dekoracji ślubnych, a także wprowadzą wyjątkowy klimat.

88 Magazyn Wesele

FOT. MAT. PRASOWE ŚLUBNE ZAKUPY

R

ok 2017 to przede wszystkim zieleń, przyroda i nawiązania do natury. Naturalne trendy ślubne i weselne widoczne są na przyjęciach na całym świecie, a coraz częściej pojawiają się i u nas. Podpowiadamy, jak przygotować ślub i wesele w najmodniejszym stylu greenery.


Magazyn Wesele 89

FOT. MAT. PRASOWE ŚLUBNE ZAKUPY

FOT. MAT. PRASOWE ŚLUBNE ZAKUPY


FOT. CARLI JEEN/UNSPLASH.COM

PORADY | kalendarium

Wszystko pod kontrolą Przedweselne przygotowania to magiczny okres, jednak niesie on za sobą również wiele stresu i nieprzespanych nocy. Radzimy, jak rozwiązać problemy i zorganizować czas tak, aby dzień zaślubin był ukoronowaniem całego przedsięwzięcia, a nie najbardziej stresującym wydarzeniem w życiu. Tekst i infografika: Katarzyna Henel

N

ie od dziś wiadomo, że to na kobiecie spoczywa najwięcej obowiązków związanych z organizacją uroczystości zaślubin. Chociaż z roku na rok zauważalne jest coraz większe zaangażowanie w aranżację przyjęcia także mężczyzn ciągle, to kobiety poświęcają najwięcej czasu na wybór odpowiedniego motywu przewodniego, dobranie kolorystyki czy oprawy florystycznej. Aby nie pogubić się w natłoku zadań, proponujemy proste kalendarium, które uporządkuje przedweselne obowiązki oraz zapewni spokój i harmonię nie tylko Pannie Młodej, ale też jej rodzinie oraz bliskim.

15 miesięcy przed uroczystością Data ślubu wydaje się jeszcze bardzo odległa, ale nie daj się zwieść pozorom. To odpowiedni czas przede wszystkim na wybranie motywu przewodniego oraz zapoznanie się z rynkiem ślubnym pod kątem obowiązujących trendów. Należy również wybrać odpowiednią lokalizację wesela, pasującą do charakteru uroczystości, na jaki się zdecydowaliście. Pamiętaj, że najpiękniejsze miejsca mają bardzo długi termin oczekiwania, zwłaszcza w sezonie ślubnym, warto więc zadbać o to wystarczająco wcześnie. Ze względu na niewielką ilość przedślubnych obowiązków w tym okresie zalecamy również rozpoczęcie nauk przedmałżeńskich, jeśli decydujecie się na ślub kościelny, oraz

90 Magazyn Wesele

zarezerwowanie terminu uroczystości. Jest to czas przeznaczony na szukanie inspiracji oraz dopracowywanie waszej wizji tego wyjątkowego dnia…

Rok przed planowaną datą przyjęcia to okres, kiedy powinniście zastanowić się nad wyborem oprawy muzycznej, fotografa bądź kamerzysty, dodatkowych atrakcji czy też florysty. Usługodawcy tego typu również planują swój grafik z wyprzedzeniem, więc im wcześniej zdecydujecie się na konkretnego wykonawcę usługi, tym lepiej. Tak wczesna decyzja będzie wiązała się także z większą możliwością przebierania między ofertami. Nie będziecie

i Pana Młodego. Pamiętaj, że przy szyciu na miarę zarówno sukni, jak i męskiego ubioru, czas ich przygotowania znacząco się wydłuża. Tak samo sytuacja wygląda w przypadku, kiedy decydujecie się na sprowadzenie sukni bądź garnituru z zagranicy. Konieczne będzie podanie konkretnych wymiarów ze stosownym wyprzedzeniem oraz zarezerwowanie czasu na ewentualne poprawki bądź dopasowanie. Przed złożeniem zamówienia lub kupnem gotowej kreacji warto najpierw zbadać rynek i zobaczyć, co was interesuje. Musicie mieć pewność, że to właśnie ten wyjątkowy strój ma być ozdobą waszego wizerunku w dniu ślubu. Nie ma również gwarancji, że swoją wymarzoną suknię znajdziesz od razu, często

działać pod wpływem emocji czy chwili, a decyzja będzie konkretna i przemyślana, dzięki czemu zyskacie stuprocentową pewność swojego wyboru. Na tym etapie warto sprawdzić, czy w umowie zawarte są informacje odnośnie ewentualnej zmiany wykonawców usługi w przypadku nieprzewidzianej sytuacji losowej. Jeśli decydujesz się na usługi wizażysty bądź fryzjera, ustal odpowiednie terminy. Najlepsze makijażystki swój kalendarz mają zapełniony z rocznym wyprzedzeniem!

proces poszukiwania wymaga cierpliwości oraz opanowania. Wybierzcie ślubne obrączki – nie zawsze wszystkie modele są dostępne od ręki, a część z wzorów wykonywana jest na zamówienie. Być może czeka was również ich dopasowywanie oraz grawer, a to czasochłonne procesy. To także odpowiedni czas na załatwienie spraw formalnych w urzędzie stanu cywilnego i dopięcie wszelkich kwestii związanych ze ślubem kościelnym.

8 miesięcy przed uroczystością

6 miesięcy przed uroczystością

Do ślubu został niecały rok, warto więc pomyśleć o stroju zarówno Panny Młodej, jak

Do ślubu zostało pół roku. To okres, który powinnaś zarezerwować na dopieszczenie

12 miesięcy przed uroczystością


i dokładne omówienie kwestii dekoracji, zaproszeń ślubnych, winietek i innych dodatków. Spersonalizowane, ręcznie tworzone dekoracje i akcesoria wymagają od artysty więcej uwagi i czasu na wykonanie wszystkich elementów, zwłaszcza jeśli decydujecie się na dużą uroczystość. Pamiętajcie o rezerwie czasu na wypadek ewentualnych zmian w kompozycji, jeśli takie będą potrzebne. Powinniście również udać się do miejsca, w którym zorganizujecie wesele, aby dokładnie omówić menu. Dobrze, jeśli ostateczne ustalenia są poprzedzone degustacją potencjalnych weselnych potraw – dzięki temu zyskacie pewność wyboru. Na pół roku przed datą zaślubin powinniście pomyśleć także o wysłaniu zaproszeń na uroczystość, zwłaszcza jeśli wśród gości są osoby niemieszkające w Polsce bądź pracujące w dużych korporacjach. W takich sytuacjach wymagane jest podanie swojej dyspozycyjności oraz zaplanowanie wyjazdu czy urlopu z du-

decydujecie się na naukę pierwszego tańca, zacznijcie brać lekcje. W ciągu czterech miesięcy opanujecie wasz taniec do perfekcji, no i nie zdążycie zapomnieć żadnego z kroków. W tym okresie powinniście zadbać również o trunki, które będą obecne na uroczystości, mając świadomość co do oferty oraz zasad panujących w miejscu wybranym na organizację wesela. To czas, który powinniście wykorzystać także na zamówienie tortu oraz szczegółową rozmowę z cukiernikiem odnośnie wyglądu i wielkości ciasta, które jest uważane za ukoronowanie każdego wesela. Jeżeli w dniu ślubu pragniecie w szczególny sposób podziękować rodzicom bądź chcecie przedstawić swoje zdjęcia, na przykład z sesji narzeczeńskiej, powinniście przygotować wszystkie materiały właśnie teraz. Będziecie mieć pewność, że wszystko zostanie odpowiednio skomponowane (i na czas!), a jednocześnie zapewnicie sobie możliwość wprowadzenia ewentualnych poprawek.

Chociaż z roku na rok zauważalne jest coraz większe zaangażowanie w aranżację przyjęcia także mężczyzn, ciągle to kobiety poświęcają najwięcej czasu na wybór odpowiedniego motywu przewodniego, dobranie kolorystyki czy oprawy florystycznej. żym wyprzedzeniem. Pamiętaj, że goście po dwudniowej zabawie będą potrzebowali czasu na regenerację, a osoby przyjeżdżające z daleka zapewne znajdą się na miejscu uroczystości dzień lub dwa dni wcześniej. Zadbajcie więc o zapewnienie miejsc noclegowych, a informacje o takiej możliwości oraz kontakt do hotelu przedstawcie wraz z zaproszeniami.

4 miesiące przed uroczystością Coraz mniej czasu, a wydaje się, że obowiązków na twojej głowie tylko przybywa… Nie martw się, prawie każda zamężna kobieta musiała przez to przejść. Na pocieszenie policz, ile kwestii związanych z organizacją uroczystości jest już za tobą! W tym okresie powinniście zdobyć potwierdzenia od wszystkich usługodawców oraz upewnić się, że ich praca jest na właściwym etapie. Warto wykorzystać ten czas również na omówienie repertuaru z muzykami, by mieli możliwość przećwiczenia listy piosenek, które chcecie usłyszeć na zabawie weselnej. Jeśli

3 miesiące przed uroczystością W tym okresie przyszła Panna Młoda powinna umówić się na próbny makijaż oraz fryzurę ślubną. Najlepiej, jeśli będą wykonane tego samego dnia – dzięki temu będziesz dokładnie wiedzieć, czy te elementy ze sobą współgrają. Jest to również ostatni moment na inwazyjne zabiegi pielęgnacyjne (mikrodermabrazja, oczyszczanie, pielęgnacja kwasowa itp.), o ile się na nie decydujesz. Skóra poddana takim działaniom musi mieć odpowiednio dużo czasu na regenerację i powrót do swojego naturalnego stanu, więc nie możesz zostawiać tego na ostatnią chwilę. Wybierzcie się z partnerem na zakupy, by mieć pewność, że wasza garderoba na ten ważny dzień jest już w pełni skompletowana. To także czas dobierania dodatków oraz ewentualnych poprawek przy sukni ślubnej czy stroju dla Pana Młodego. Na trzy miesiące przed ślubem powinniście mieć wstępne potwierdzenia od gości odnośnie ich obecności na weselu. Liczba uczestników

d a n rium e l a K Panny Młodej wybranie motywu przewodniego oraz miejsca uroczystości, nauki przedmałżeńskie

wybór usługodawców (kamerzysta, fotograf, florysta), wybór makijażysty oraz fryzjera

wybór strojów Pary Młodej, zakup obrączek, sprawy formalne w urzędzie stanu cywilnego lub kościele

kontakt z usługodawcami, ustalenie weselnego menu, wysłanie zaproszeń do gości, załatwienie kwestii noclegu

potwierdzenia od usługodawców, omówienie repertuaru muzycznego, lekcje pierwszego tańca, wybór trunków oraz tortu, podziękowania dla rodziców, sesja narzeczeńska

próbny makijaż oraz fryzura, inwazyjne zabiegi kosmetyczne, przedślubne zakupy, poprawki stroju, wstępne potwierdzenia gości


Kalendarium Panny Młodej rozmieszczenie gości weselnych, sprawdzenie listy rzeczy, które powinny być wykonane, kontakt z usługodawcami

ostateczna lista gości oraz informacje odnośnie noclegu, ostatnia przymiarka stroju

przyjęcia będzie niezbędna przy planowaniu rozstawienia stołów oraz ustalaniu ostatecznej wielkości tortu i innych szczegółów.

2 miesiące przed uroczystością Zajmijcie się rozplanowaniem usadzenia gości przy weselnych stołach oraz ustalcie z menadżerem ich rozmieszczenie. Zróbcie listę rzeczy, które powinny być załatwione przed uroczystością i sprawdźcie, czy wszystko jest już omówione. Może zapomnieliście o muzykach w kościele bądź nie zamówiłaś ślubnego bukietu? To ostatni moment, aby sprostować ewentualne niedociągnięcia! Skontaktujcie się ponownie z wykonawcami usług, aby monitorować przebieg ich prac oraz przedyskutować ostatnie przedślubne aspekty. Jeżeli w waszych planach czy oczekiwaniach zaszły jakiekolwiek zmiany, powinniście niezwłocznie powiadomić o tym poszczególnych usługodawców.

Miesiąc przed uroczystością

wieczór panieński, relaks, ostatni kontakt z wykonawcami

zdrowe odżywianie, ostatnia przedślubna randka

Na tym etapie powinniście znać ostateczną listę gości, by móc się upewnić, kiedy przyjadą oraz czy mają zapewniony nocleg. Warto także dokonać jeszcze jednej przymiarki sukni ślubnej oraz garnituru. Ze względu na stres związany z uroczystością wasza waga mogła się nieco zmienić, a przecież chyba zależy wam, by w tym jedynym dniu wszystko było idealnie dopasowane? To moment, aby przekonać się, czy wszystko zmierza w dobrym kierunku i jest takie, jak sobie wymarzyłaś. Później nie będzie już czasu na zmiany!

2 tygodnie przed uroczystością

kontrola zleconych usług, manicure, pedicure, zabiegu depilacyjne, długa, relaksująca kąpiel, dokładne rozplanowanie dnia ślubu

to wasze święto i powinniście celebrować je, pamiętając o obecności świadków oraz rodziny, którzy zadbają o was oraz o przebieg uroczystości

Stres sięga zenitu, więc warto się trochę rozluźnić. Proponujemy więc wieczór panieński, kawę z przyjaciółkami i kolację w towarzystwie najbliższych. Powinnaś skupić się na przyjemnych rzeczach, które zrelaksują cię i wprowadzą w doniosły, przedślubny nastrój. Stosując się do zawartych w kalendarium zaleceń, w tym momencie nie będziesz miała już na głowie żadnych organizacyjnych spraw związanych z przygotowaniami, może z wyjątkiem ostatnich kontaktów z wykonawcami, by skontrolować wykonane przez nich prace i omówić końcowe szczegóły, takie jak godzina ich przybycia. Skup się teraz na sobie i na tym, aby zapamiętać te momenty jako jedne z najpiękniejszych w życiu!

twój metabolizm był na właściwym poziomie, a skóra promieniała. Wybierzcie się z narzeczonym na ostatnią przedślubną randkę, celebrując każdą chwilę. Spróbuj się maksymalnie zrelaksować, jednak nie trać kontroli. Miej pod ręką telefon na wypadek niespodziewanych informacji i konieczności szybkiego reagowania.

3 dni przed uroczystością Skontroluj poziom wykonania wszystkich usług, aby mieć stuprocentową satysfakcję w dniu ślubu. Wybierz się również na manicure oraz pedicure, wykonaj zabiegi depilacyjne i weź długą, relaksującą kąpiel z lampką ulubionego wina. W kalendarzu bądź telefonie dokładnie zaplanuj dzień ślubu pod względem logistycznym, od pobudki aż po uroczystość. Będziesz wiedziała, o której powinnaś się położyć w dniu poprzedzającym zaślubiny oraz w którym miejscu powinnaś być o konkretnej godzinie.

Dzień ślubu W tym dniu na waszej głowie nie powinno być już żadnych zmartwień, w czym wydatną wyręką okażą się świadkowie i wybrani przyjaciele. Zobowiążcie ich do pomocy w takich kwestiach jak wpuszczenie fotografa czy udzielanie telefonicznych wskazówek w przypadku problemów z dojazdem któregokolwiek z zaproszonych gości bądź usługodawców. Świadkowie muszą mieć przy sobie pewną ilość gotówki (na wszelki wypadek) oraz powinni zaopatrzyć weselny środek transportu w niezbędne rzeczy, na przykład w podziękowania dla osób, które będą robiły zwyczajowe bramki na drodze waszego przejazdu. Do obowiązków twoich oraz przyszłego męża należy w tym momencie jedynie zjawienie się na uroczystości z pięknym uśmiechem i celebrowanie każdej z tych wyjątkowych chwil.

5 dni po uroczystości Gdy emocje już odrobinę opadły, powinnaś sprawdzić, czy – w przypadku ślubu kościelnego – kapłan dopełnił wszelkich formalności w urzędzie stanu cywilnego oraz zająć się wymianą dokumentów związaną ze zmianą nazwiska bądź miejsca zamieszkania po ślubie. Wraz z mężem nie możecie zapomnieć również o telefonicznym bądź listownym podziękowaniu gościom za przybycie. To także odpowiedni moment na uzupełnienie wszelkich finansowych zależności wobec usługodawców.

1 tydzień przed uroczystością

dopełnienie wszelkich formalności: wymiana dokumentów, uregulowanie spraw finansowych, podziękowanie gościom

Przede wszystkim odstaw ciężkie potrawy oraz nadmierne spożywanie alkoholu, aby

Od tej chwili już w pełni i bez zbędnego stresu możecie cieszyć się małżeństwem! 


zamiast kwiatów

Kwesta Ślubna pacjentów

na rzecz

Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie

W jaki sposób można przystąpić do akcji?

To proste. Wystarczy jeśli na zaproszeniu ślubnym poprosicie swoich gości weselnych, aby pieniądze, które zamierzali wydać na kwiaty, przeznaczyli dla Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie. Każda para otrzyma od nas specjalną skarbonkę, do której goście będą mogli przekazać dobrowolne datki. Narzeczonym spoza Krakowa, wyślemy skarbonkę kurierem. Więcej na:

podzielsieswoimszczesciem.pl

Fundacja Uniwersyteckiego Szpitala Dziecęcego w Krakowie „O ZDROWIE DZIECKA”, ul. Wielicka 265, 30-663 Kraków Tel. 12 654 19 03 lub 606 718 005 (poniedziałek - piątek w godz. 8:00 - 15:00), e-mail: akcja@odnowaszpitala.pl

Pieniądze zebrane w ramach akcji „Podziel Się Swoim Szczęściem” przeznaczamy na zakup sprzętu medycznego. Magazyn Wesele 93


PORADY| formalności

To, co w ślubie najważniejsze… …to, obok miłości, urzędowe formalności, których trzeba dopełnić, aby w świetle prawa zawrzeć ważny związek małżeński. Wbrew pozorom są one mniej skomplikowane niż wybór motywu przewodniego czy skomponowanie menu. Anna Sułek

W

Polsce jedyną legalną formą małżeństwa jest ślub zawierany przed urzędnikiem stanu cywilnego lub w obecności duchownego (przy zachowaniu wymogów związanych z prawem wewnętrznym wybranego związku wyznaniowego). Formalna strona tego przedsięwzięcia nie jest skomplikowana ani czasochłonna, należy tylko pamiętać o kilku niezbędnych dokumentach oraz stosownych procedurach.

w urzędzie dowód wpłaty). Za uzyskanie skróconych odpisów dokumentów trzeba zapłacić po 22 zł za sztukę. Podczas spotkania z urzęd-

Powaga urzędu

nikiem wypełnia się wniosek oraz składa zapewnienie, że nie ma przeciwwskazań do zawarcia małżeństwa. Ustala się też, jakie nazwisko będą nosili małżonkowie oraz ich dzieci. Po złożeniu dokumentów można wyznaczyć datę ślubu w ciągu miesiąca, ale w terminie nie dłuższym niż pół roku. Za zgodą urzędnika (i po zapłaceniu 39 zł) można przeprowadzenie zawarcia związku małżeńskiego przyspieszyć.

W świetle polskiego prawa związek małżeński mogą zawrzeć osoby pełnoletnie, niepozostające w innym małżeństwie, niespokrewnione ani niespowinowacone w linii prostej, a także niepozostające w stosunku przysposobienia. Podczas przygotowań najważniejsze są dokumenty, które należy skompletować i zabrać ze sobą do urzędu stanu cywilnego. Osoby, dla których jest to pierwsze małżeństwo, powinny wziąć dowód osobisty lub paszport (do wglądu przez urzędnika) oraz skrócony odpis aktu urodzenia. Rozwodnicy nie mogą zapomnieć o skróconym odpisie aktu małżeństwa wraz z adnotacją o zakończonym rozwodzie, a oso-

Jeszcze do niedawna osoby wierzące musiały przygotować sie na dwie ceremonie zaślubin – jedną w urzędzie, drugą – w świątyni. W roku 1998 państwo polskie zawarło z Kościołem katolickim umowę zwaną konkordatem, na mocy którego w trakcie zaślubin przed ołtarzem można podpisać odpowiednie urzędowe dokumenty. To spore ułatwienie, a nawet oszczędność – wcześniej Panny Młode często na te okazje kupowały dwie sukienki, szykowały dwa bukiety kwiatów oraz zmieniały fryzurę! Od 2015 roku istnieje możliwość organizacji

by owdowiałe – o skróconym odpisie aktu zgonu małżonka. Osoby nieletnie (wyłącznie kobiety po szesnastym roku życia) mogą wstąpić w związek małżeński za zgodą sądu rodzinnego oraz po złożeniu zapewnienia o braku okoliczności wykluczających jego zawarcie. Istnieje również możliwość zorganizowania ślubu, na którym jednego z narzeczonych zastępuje pełnomocnik – odbywa się to za zgodą sądu rodzinnego, a pełnomocnik musi być umocowany odpowiednim aktem notarialnym. Oprócz powyższych dokumentów, wynikających z osobistej sytuacji narzeczonych, należy uiścić opłatę w wysokości 86 zł (i przedstawić

cywilnego ślubu w wybranym przez Państwo Młodych plenerze (o ile zostanie przez urzędników uznany za miejsce godne ceremonii) – dzięki temu uroczystość nabiera osobistego charakteru. Należy jednak liczyć się z dodatkowymi kosztami: wymagana jest odrębna opłata w wysokości 1000 zł oraz opłacenie kosztów sporządzenia protokołu ślubu poza urzędem (11 zł). By załatwić potrzebne formalności, należy udać się do urzędu stanu cywilnego najbliższego miejscu, w którym ma zostać zawarte małżeństwo. Ślub w innym kraju również jest możliwy – odbywa się wówczas w jednostce konsularnej.

94 Magazyn Wesele

Rozważnie czy romantycznie?

W tej sytuacji USC pobiera opłatę (38 zł) za wydanie dokumentu o zdolności prawnej do ślubu poza granicami Polski. W przypadku zaślubin w szpitalu lub wiezieniu, gdzie przebywa jedno z przyszłych małżonków, nie pobiera się dodatkowej opłaty, należy jedynie przedłożyć odpowiednie dokumenty poświadczające odbywanie kary lub ciężką chorobę.

Yes, I do Nieco więcej zachodu wymagają przygotowania do ślubu z obcokrajowcem. Oprócz paszportu należy przedstawić skrócony odpis aktu urodzenia (oraz dokumentację przeprowadzenia rozwodu, jeśli jest to drugie małżeństwo), a także zaświadczenie o zdolności do czynności prawnych wydane przez kraj pochodzenia. W szczególnych przypadkach takie dokumenty mogą zostać wydane przez polski sąd (jeśli na przykad w kraju pochodzenia toczy sie wojna). Wszystkie dokumenty powinny być przełożone przez tłumacza przysięgłego – co więcej, jeśli małżonek lub jeden ze świadków nie rozumie dobrze języka polskiego, jego obecność jest niezbędna również podczas ceremonii.

A po ślubie… Otrzymanie aktu małżeństwa nie kończy formalności związanych z zawarciem związku małżeńskiego. W pierwszej kolejności należy wymienić dowód osobisty oraz inne dokumenty (prawo jazdy, dowód rejestracyjny, paszport), zwłaszcza jeśli któreś z małżonków dokonywało zmiany nazwiska lub miejsca zameldowania. Podczas złożenia podania o nowe dokumenty otrzymuje się pismo do urzędu skarbowego. Należy też zaktualizować dane w Otwartym Funduszu Emerytalnym i zastanowić się nad założeniem wspólnego konta w banku. 


O nieseksualnych potrzebach realizowanych w seksie, czyli ile jest SEKSU w seksie Sfera życia seksualnego kojarzy się nam z czystą spontanicznością, z dzieleniem się i przeżywaniem intymności, z przyjemnością wspólnego połączenia, z namiętnością, która dodaje energii i wzmacnia więź partnerów. Rzadko kto przypuszcza, że właśnie ta sfera jest tak bardzo narażona na różne zniekształcenia i wpływy naszych – często nieuświadomionych – potrzeb, instynktów, pragnień. Magdalena Sękowska

W

sferę życia seksualnego często wnosimy całą ciemną stronę naszej psychiki, oczekując, że przeżyjemy spełnienie tego, co nie zostało zaspokojone na innych polach. To taki obszar, w którym jak w krzywym zwierciadle odbijają się wszystkie frustracje, napięcia, niezaspokojenia, braki, nadmiary, przerosty. Bez zagłębienia się w tajniki życia seksualnego nie da się zrozumieć, dlaczego ludzie idą ze sobą do łóżka albo przeciwnie – dlaczego tego nie robią.

Z życia wzięte Anna od dłuższego czasu nie czuje się adorowana przez męża. Oboje pracują, a gdy wieczorami wracają do domu, ich rozmowy stają się sprawozdaniami z tego, co robili w ciągu dnia. Kobieta ma wrażenie, że mąż przestał się nią interesować i nie dba o to, jak spędzają ze sobą wolny czas. Zazwyczaj po krótkiej relacji z codziennych obowiązków każde z nich zagłębia się w lekturze lub siada przed komputerem, a potem kładą się spać, by zregenerować siły przed kolejnym dniem. Anna chce zaskoczyć

96 Magazyn Wesele

męża i przygotować namiętny wieczór. Swój pomysł realizuje – jej partner reaguje zaskoczeniem, ale też szybko podejmuje grę erotyczną. Mimo poczucia bliskości i spełnienia kobieta kończy ten wieczór ze łzami w oczach. Czegoś jej brakuje, choć nie wie dokładnie czego. Przed chwilą oboje przeżyli fascynujący seks, więc skąd to poczucie niedosytu? Niespełnienie Anny zdominuje jej stan emocjonalny na kilka kolejnych dni.

Nieseksualne potrzeby w seksie Z moich doświadczeń pracy z ludźmi wynika, że w ostatnich latach komunikacja międzyludzka stała się w większym stopniu kanałem informacyjnym niż drogą prowadzącą do osiągnięcia wzajemnego zrozumienia i porozumienia. Żyjący ze sobą partnerzy często wymieniają się „pakietami informacyjnymi” na temat tego, co robili bądź będą robić, w mniejszym stopniu komunikując wzajemnie o swoich potrzebach. Niemówienie o osobistych pragnieniach skutkuje ich niezaspokojeniem i działaniem opartym na domyślaniu się, skąd już prosta droga

do dystansu i chłodu w kontakcie. W rezultacie sfera seksualna często staje się swoistym poligonem, na którym partnerzy rozgrywają walki o potrzeby inne niż seksualne.

Dlaczego ludzie uprawiają ze sobą seks? Seks może być sposobem okazywania uczuć. Dotyczy to szczególnie tych osób, które w swoim życiu spotkały się z silnymi zakazami: „Nie czuj” i „Nie wyrażaj”. Na skutek takiego wychowania często nie potrafią się dzielić uczuciami z innymi osobami – są silne i zdecydowane, przez innych traktowane jako osobniki dobrze radzące sobie w sytuacjach stresujących. Zazwyczaj to ludzie pozamykani, nie znający swoich uczuć i bojący się silnych emocji. Nie mówią o uczuciach, bo to wyraz słabości, nie okazują ich. Mimo to w sferze seksualnej potrafią być silnie namiętni. To jedyny obszar, w którym mogą siebie w pełni wyrazić. Niestety, bardzo często po zakończonym stosunku przywdziewają swój wcześniejszy emocjonalny pancerz. Życie z taką osobą bywa bardzo trudne, gdyż jej

FOT. JOANNA FRANSA UNSPLASH.COM

PORADY | porozmawiajmy o seksie


„Nie znam pytania, ale na pewno seks jest odpowiedzią.” — Woody Allen partner może nigdy nie otrzymać jednoznacznych słów akceptacji, a pożycie seksualne często odbiera jako instrumentalne traktowanie swojej osoby. Wykorzystywanie seksu jako substytutu okazywania uczuć doprowadza do frustracji w sferze seksualnej – akt ten przestaje być ważny sam w sobie, w zamian staje się swoistym komunikatem na temat wielu innych uczuć, które w związku są niewyrażane. Istnieje też druga strona opisanego powyżej procesu. Choć seks wydaje się najbardziej intymnym aktem pomiędzy dwoma osobami, może być także sposobem na unikanie bliskości. Tak zwykle dzieje się wtedy, gdy partnerzy zastępują wspólne budowanie związku „przeskakiwaniem” w sferę seksualną. W mojej pracy spotykam pary, które mówią, że mają bardzo dobry seks, ale w ich związku nie jest dobrze. Za każdym razem, kiedy coś się między nimi dzieje – powstaje konflikt, napięcie, potrzeba rozstrzygnięcia sprzecznych kwestii – szybko przechodzą do seksu. Przyjemność i odprężenie, jakie daje akt seksualny, powodują, że już nigdy nie wracają do wcześniej pominiętych – jednakowoż ważnych – kwestii. Intymność w związku zostaje zastąpiona intymnością fizyczną i dopiero po jakimś czasie partnerzy orientują się, że w ich seksie mało jest prawdziwego seksu.

Zasady gry Seks może być wykorzystywany jako sposób na budowanie i podtrzymywanie poczucia własnej wartości. Dzieje się tak wtedy, gdy dana osoba jest przeświadczona, że sama w sobie mało znaczy i że jej życie jest głównie pasmem niepowodzeń, a przynajmniej niezbyt interesujących osiągnięć. Takie osoby nie czerpią przyjemności z aktu seksualnego, raczej wyczulają się na odbiór seksu jako sposobu potwierdzenia ich wartości. Są w stanie zachowywać się w określony sposób albo zgadzać się na różne rzeczy nie dlatego, że tego chcą bądź odczuwają z danej aktywności satysfakcję, ale ponieważ tego oczekuje od nich partner. W zamian za uznanie i akceptację są skłonne odrzucić swoje wartości i przyjąć reguły gry drugiego człowieka. Podobne wzmocnienie własnej wartości mogą osiągać ludzie, którzy w seksie przechodzą do pozycji dominującej. Mogą wybierać perwersyjne praktyki seksualne, które dają im poczucie inności, wyjątkowości, często też narzucają grę erotyczną i potrafią stwarzać całe scenariusze

wzajemnych zachowań – wszystko po to, by mieć kontrolę nad sytuacją i wzbudzać podziw u partnera. Dominacja daje im chwilowe poczucie siły, sprawczości.

„Dzisiaj boli mnie głowa” Gdy napotykamy w życiu na jakieś bariery lub przeszkody, gdy nie osiągamy tego, na czym nam zależy, gdy spotykamy się z krytyką, którą jest trudno przyjąć – zdarza się, że wpadamy w złość lub czujemy rozdrażnienie. Taka złość może być wyrażana w obszarze seksu, często bez uświadamiania sobie tego procesu. Złość, którą dusimy w sobie, często objawia się w postaci symptomów fizycznych: bólu głowy, napięcia w obszarach kręgosłupa, nóg lub ramion. Niewyrażona złość nie robi miejsca na inne uczucia, stąd wiele reakcji takiej osoby jest do siebie podobnych. Silnie przeżywane napięcie uniemożliwia wejście w sytuację intymną, pełną bliskości. Pretekstami do odmowy podjęcia zbliżenia mogą być przysłowiowe bóle głowy (które są faktycznie odczuwane przez pełną złości osobę) i poczucie zmęczenia (ono też ma swoje uzasadnienie w stanie utrzymującego się napięcia). Symptomy stają się powodem niewejścia w bliskość, a brak bliskości jeszcze bardziej napędza frustrację. Niewyrażona złość znajduje ujście w niepodejmowaniu pożycia seksualnego, a odmowa tego pożycia jest formą wyrażania złości. Zawiłe procesy ludzkiej psychiki mogą doprowadzać do samowzmacniających się niezaspokojeń, których rozbrojenie często wymaga specjalistycznej pomocy psychoterapeuty.

Żądza wendety Jako dorośli wiążemy się z innymi ludźmi, często zdając sobie sprawę z tego, że nie jesteśmy w ich życiu pierwszymi partnerami. Mimo że to wiemy, czasami chcemy udowodnić, że to właśnie my jesteśmy tym wyjątkowym czy wyjątkową. Chętnie słuchamy opowieści o wcześniejszych związkach, udając zaciekawienie, by potem zadręczać się tym, że nasz partner czerpał przyjemność z bycia z inną osobą. W rezultacie bywa więc tak, że w seks włączamy nieświadome pragnienie zemsty – na poprzednich wybrańców naszego partnera bądź na niego samego. Chęć dokonania wendety może się objawiać zdradą jako sposobem odreagowania złości. Pójście do łóżka z inną osobą nie ma wówczas na celu prostego uzyskania

przyjemności, lecz doświadczenie jej z faktu uzyskania przyjemności z kimś innym, nie z partnerem. Nawet jeśli tego rodzaju zemsta przyniesie chwilowe zadowolenie, szybko ono znika, ponieważ zazwyczaj pojawiają się różnego typu konsekwencje zdrady: wyrzuty sumienia, poczucie winy, ciąża, rozpad związku itp. Chęć zemsty może być też nieświadomie realizowana poprzez silne zaangażowanie w to, by sferę seksualną traktować z niecodzienną fantazją, namiętnością, pomysłowością. Może tak się dziać poprzez zapewnianie partnerowi warunków do przeżywania seksu w sposób wyjątkowy, wyszukany. Stwarza to poczucie, że tylko z nami partner osiąga pełnię szczęścia – można więc przeżywać satysfakcję z faktu, że nie zaznał tego w poprzednich relacjach. Innym rodzajem zemsty jest odmawianie lub powstrzymywanie się od zachowań, na których naszemu partnerowi szczególnie zależy bądź o których opowiadał przy okazji historii wcześniejszych związków. Brak aktywności albo omijanie nawet tego, co nam sprawia przyjemność, tylko po to, by nie spełnić pragnienia partnera, może być swoistym sposobem „oddawania” w seksie za coś, co nas spotkało bądź czego doświadczyliśmy w relacjach z partnerem. Wszystko, co jest niewyrażone, niezamknięte, niedokończone, niedopowiedziane – znajdzie swój język wyrazu w innych obszarach życia. Sfera seksu jest obszarem najbardziej podatnym na bycie zaśmieconym odpadkami pochodzącymi z innych płaszczyzn naszego życia. Im mniejszą mamy autorefleksję dotyczącą motywów naszych działań, potrzeb i napięć, tym mniej będziemy uważni na to, by nie wnosić do seksu nieseksualnych niezaspokojeń.

Magdalena Sękowska – psycholog, psychoterapeuta, konsultant zarządzania. Pracuje z rodzinami, parami i osobami, które chcą wzmacniać swoje relacje z innymi. Prowadzi psychoterapie par, analizując wpływ scenariuszy międzypokoleniowych. Pomaga w radzeniu sobie z trudnymi sytuacjami w związkach i w poszukiwaniu nowych strategii rozwiązywania konfliktów. Pracuje z rodzicami, także poprzez obserwację dzieci w warunkach naturalnych – w systemie rodzinnym. Prowadzi też konsultacje i projekty dla najwyższej kadry zarządzającej w korporacjach międzynarodowych i firmach rodzimych. Kontakt: Magdalena Sękowska, tel.: 601 453 497 www.magdalenasekowska.pl www.transmisja-consulting.com

Magazyn Wesele 97


pierwszy toast i grzecznie odstawiliśmy kieliszki na tacę.

Ślub i wesele po swojemu

FOT. FOTOGASEK

Znacie te przedślubne dramaty, kiedy okazuje się, że wasza wizja tego dnia znacząco różni się od wizji rodziców? Rozpoczyna się prawdziwa walka: każdy chce przeforsować swoje pomysły, a Młoda Para zastanawia się, czy ma tu jeszcze cokolwiek do powiedzenia. Można tego uniknąć, nie łamiąc rodzicielskich serc, a jednocześnie wybierając tylko te elementy ceremonii, które w pełni wam pasują. Aleksandra Żak www.slubpelenmilosci.pl

Z

apraszamy na relację ze ślubu autorki, która nie bała się postawić na swoim, a ślub i wesele uczyniła najwspanialszym, bo własnym, wspomnieniem w życiu.

Samochód

białych tulipanów. To była jedyna dekoracja kościoła. Wyszło pięknie.

Kamera Uznaliśmy, że po film z wesela sięgniemy może kilka razy w życiu, a obecność kamery na ślubie będzie nas stresować i rozpraszać. Postawiliśmy więc na świetnego fotografa, czego nie żałujemy. Sam ślub nagrali nasi znajomi, a my z tego materiału zmontowaliśmy film, który w dyskretny sposób pokazuje to, co najważniejsze.

Wymyślny pierwszy taniec Nie jesteśmy zawodowymi tancerzami. Nie chcieliśmy się stresować skomplikowanym choreograficznie pierwszym tańcem ani poświęcać czasu na ćwiczenie układu z zawodowcem. I tak pewnie nie wypadlibyśmy perfekcyjnie. Wybraliśmy piosenkę, która jest dla nas ważna, i zatańczyliśmy zupełnie normalnie. Być może wyglądało to nudno, ale dla nas to był czas na piękną i ważną rozmowę. A co najważniejsze – uniknęliśmy stresu.

Karmienie tortem Na weselach, na których byliśmy, w uroczystym momencie krojenia tortu Para Młoda miała zwykle za zadanie nakarmić się wzajemnie pierwszym kawałkiem ciasta. Mój mąż to typ silnego i zdecydowanego mężczyzny i nie wyobrażam sobie, że kiedykolwiek pozwoliłby mi się czymś nakarmić. Czemu mieliśmy robić coś, co jest dla nas nienaturalne, do tego na oczach rodziny i przyjaciół? Ostatecznie więc każdy sam zjadł swój kawałek.

Rzucanie bukietem Wielokrotnie byliśmy świadkami tego, jak rzucony przez Pannę Młodą bukiet lądował na ziemi, bo dziewczyny uciekały, zamiast o niego walczyć. Doszliśmy do wniosku, że ta zabawa najwidoczniej nie jest już lubiana. Dlatego podczas tradycyjnego obrzędu oczepin nie rzucaliśmy ślubnymi gadżetami, tylko w ostatniej chwili każde z nas wręczyło go osobie, której życzyło szybkiego znalezienia miłości.

Nie jechaliśmy do ślubu limuzyną ani wymyślnie ozdobionym pojazdem, tylko własnym samochodem. Jesteśmy do niego przywiązani, bardzo go lubimy i naszym zdaniem jest wystarczająco ładny, żeby towarzyszyć nam w takiej chwili. Nie zasypaliśmy maski sztucznymi kwiatkami czy balonikami, bo takie rozwiązania nigdy nam się nie

Tłuczenie kieliszków

Sposób, w jaki zorganizujecie wasz ślub i wesele, powinien zależeć od tego, co jest w tym dniu dla was najważniejsze. Zastanówcie się i wspólnie przedyskutujcie różne kwestie, a potem kon-

podobały. Ograniczyliśmy się tylko do eleganckich kokardek na klamkach.

Nigdy nie podobał się nam ten zwyczaj. Wierzyliśmy, że i bez niego po ślubie szczęście będzie

sekwentnie podejmujcie poszczególne decyzje. To da wam nieocenioną wolność i w dniu ślubu

Kwiaty i dekoracje w kościele

nam sprzyjać, dlatego nie widzieliśmy powodu do marnowania szkła. Wznieśliśmy z gośćmi

pozwoli się nieskrępowanie cieszyć tymi niezwykłymi chwilami.

Braliśmy ślub w Bazylice Ojców Dominikanów w Krakowie. Uznaliśmy, że kościół sam w sobie jest tak piękny, że nie trzeba go dodatkowo ozdabiać. Co więcej, mieliśmy uzasadnione wątpliwości, czy papierowe kokardy będą się dobrze prezentować na ławkach zabytkowej bazyliki. Ostatecznie nasze mamy zadbały wyłącznie o to, by przy ołtarzu stanęły dwa duże bukiety

Jeśli szukacie oryginalnego pomysłu na to, żeby wasz ślub był dniem, w którym pokażecie, co jest dla was ważne, zapraszamy do dołączenia do projektu Ślub Pełen Miłości. Wystarczy poprosić gości, by zamiast wręczania wam kwiatów dołączyli się do zbiórki na rzecz dzieci lub rodzin w potrzebie. Dowiedz się więcej na: www.slubpelenmilosci.pl.


Problemy w związkach międzykulturowych Przeciwieństwa się przyciągają? Być może, ale za najtrwalsze i najszczęśliwsze uchodzą związki osób zgodnych i idealnie do siebie dopasowanych. A co, jeśli różnice między partnerami wykraczają poza cechy osobowości czy upodobania, a dotyczą kultury i pochodzenia? Na jakie trudności napotykają takie pary? Czy da się zbudować udane małżeństwo z obcokrajowcem? Alicja Skibińska

Różnice nie tak odległe Niewielkie różnice kulturowe mogą pojawić się nawet w małżeństwach tworzonych przez osoby pochodzące z tego samego kraju czy miasta. Każdy z nas wychowywał się w innej rodzinie, o specyficznych zwyczajach, rytuałach, poglądach, wartościach, z odmiennym podejściem do bliskich relacji. To, jakimi będziemy małżonkami, w dużej mierze zależy właśnie od bagażu wyniesionego z domu rodzinnego. Nie da się jednak ukryć, że w związkach międzynarodowych tych różnic jest więcej i są one bardziej znaczące.

Język językowi nierówny Pierwszym problemem mogą być trudności związane z porozumiewaniem się. Istotną rolę gra tutaj bariera językowa, ale nie bez znaczenia są również różnice w zakresie komunikacji niewerbalnej. Dla osoby wychowanej w określonej kulturze ten sam gest może znaczyć coś zupełnie odmiennego niż dla kogoś

pochodzącego z innego kraju. Podobne nieporozumienia mogą dotyczyć także specyficznych dla danego języka zwrotów, związków frazeologicznych oraz powiedzeń. W takich warunkach nietrudno o niecelowe urażenie partnera lub przekazanie mu zupełnie innych informacji, niż zamierzaliśmy. Niesnaski mogą pojawiać się również podczas formułowania własnej definicji bliskiego związku. W zależności od kraju pochodzenia możemy mieć zupełnie inne poglądy na temat tego, czym jest miłość, jak należy realizować potrzeby seksualne, co stanowi akt niewierności, jakie obowiązki ma każde z małżonków oraz jak powinno się zarządzać wspólnymi finansami. W zależności od tego, czy nasza kultura jest kolektywistyczna, czy indywidualistyczna, możemy mieć także różne pomysły na układanie swoich relacji z rodzicami, własnymi i partnera. Dla jednych codzienne rozmowy i bardzo częsty kontakt z bliskimi będzie przejawem normalnej, zdrowej więzi z rodziną, natomiast drudzy uznają go za dowód na nieprzeciętą pępowinę.

Plany na przyszłość Kolejne poważne trudności dotyczą par, które decydują się na wspólne potomstwo. W jakiej religii oraz wartościach chcemy wychować dzieci? Gdzie będziemy mieszkać? W jaki sposób zamierzamy przekazać im dziedzictwo obu kultur? Tworząc związek z osobą pochodzącą z innego kraju, musimy być przygotowani na to, że niejednokrotnie trudno nam będzie się porozumieć. Niestety, raczej nie możemy liczyć na absolutną zgodność i podobieństwa we wszystkich sferach. Jeśli zależy nam na udanej relacji, musimy uszanować różnice kulturowe

i prawo każdego z partnerów do kultywowania tradycji swojego kraju oraz wyrażania siebie w sposób, który nie zagraża związkowi. Na szczęście taki układ ma również sporo trudnych do przecenienia zalet. Romantyczna relacja z obcokrajowcem sprawia, że stajemy się bardziej otwarci, nie możemy narzekać na nudę oraz uczymy się nowych rzeczy (również o kulturze własnego kraju, gdy zapoznajemy z nią ukochaną osobę). Główna zasada dotycząca budowania związków jest uniwersalna dla wszystkich par, niezależnie od pochodzenia tworzących ją ludzi: kluczem do stworzenia trwałego i szczęśliwego małżeństwa jest skupianie się przede wszystkim na tym, co nas łączy, oraz przymykanie oka na kwestie, które nas dzielą. 

FOT. ARCHIWUM PRYWATNE

Ś

wiat staje się coraz bardziej otwarty, a podróżowanie nawet do tych odległych państw nigdy nie było tak proste jak teraz. Nic więc dziwnego, że częściej niż dotychczas naszymi wybrankami zostają nie sąsiedzi wychowani w tej samej miejscowości, co my, a osoby pochodzące z innych części kraju, ba, nawet z zagranicy. Każdy dzień z partnerem urodzonym w innej części globu obfituje w nowe doświadczenia i przypomina nieustanną przygodę. Niestety, po jakimś czasie może się okazać, że różnice bywają męczące i niejednokrotnie stanowią niemałą przeszkodę na drodze do harmonijnego i zgodnego związku. Im poważniejsza staje się relacja, tym większe wyzwania stają przed międzynarodową parą.

Alicja Skibińska – magister psychologii i miłośniczka słowa pisanego, właścicielka firmy copywriterskiej Alicja w Krainie Słów. Łączy obie pasje, tworząc artykuły do „Magazynu WESELE”, w których stara się zawrzeć cenne porady na temat życia w związku oraz odpowiedzieć na odwieczne pytanie: „Jak stworzyć szczęśliwe małżeństwo?”.

MAGAZYN WESELE 99


Rozsypane puzzle miłości – o sztuce ich układania O tym, czym jest asertywność i na jakich fundamentach budować związek, by był on szczęśliwy, rozmawiamy z Eugenią Herzyk, psychoterapeutką i założycielką Fundacji Kobiece Serca. Justyna Abdank-Kozubska

K

ażdy związek przechodzi pewne etapy. Po euforii związanej z zakochaniem nadchodzi moment, gdy partnerzy zaczynają dostrzegać dzielące ich różnice, których wcześniej nie zauważali. Pojawiają się pierwsze nieporozumienia, walka o wpływy i chęć postawienia na swoim. Często „niedotarcie się” powoduje rozpad związku, który przecież „tak dobrze się zapowiadał”.

Jak zapobiec rozkładowi więzi? Co para powinna ustalić na początku formowania związku, by uniknąć rozczarowania? Jeżeli para decyduje się na bycie razem, to ważne, aby wspólnym głosem odpowiedziała na pytanie: „Dlaczego to robimy?”. By było to możliwe, trzeba określić własne oczekiwania wobec drugiej osoby i skonfrontować je z tym, co ona jest nam gotowa dać. Jeśli pominie się ten etap – rozmów, wzajemnych ustaleń – bardzo łatwo później o frustracje, rozgoryczenia lub pojawiające się z czasem trudne do rozwiązania konflikty i awantury. Jeśli kobieta wchodzi w związek, ponieważ pragnie być kochana, czuć się bezpiecznie, chce poczuć sens życia poprzez bycie potrzebną, to znaczy, że ma deficyty rozwojowe, a relacja z mężczyzną ma służyć ich zaspokojeniu. A to prosta droga do wejścia w uzależnienie, bo każdy nałóg charakteryzuje się tym, że szuka się szczęścia na zewnątrz. Dla nałogowca regulatorem emocji staje się jakaś substancja

100 Magazyn Wesele

psychoaktywna lub zachowanie. W uzależnieniu od miłości nałogowe zachowania realizowane są w bliskich relacjach, obiektem uzależnienia staje się drugi człowiek. Dla heteroseksualnych kobiet uzależnionych od miłości regulatorem emocji jest mężczyzna, relacja z nim. Mówię z kobiecej perspektywy, choć i wśród panów jest wielu uzależnionych od miłości albo od seksu i miłości, bo te dwa nałogi lubią chodzić w parze. Jaka zatem powinna być odpowiedź na pytanie: „Dlaczego chcę z nim (lub nią) stworzyć związek”? W przypadku związków partnerskich, a nie tych opartych na – najczęściej wzajemnym – uzależnieniu, taką odpowiedzią może być: „Chcę poczuć radość z wymiany, wzajemnego dawania i brania, wspólnego tworzenia”. Niestety, wielu młodych ludzi nie zastanawia się nad swoją motywacją wejścia w związek, nie rozmawia o tym z partnerem, czego konsekwencją są rozstania czy rozwody. Łączenie się w pary, zawieranie małżeństwa uważa się za oczywiste i często powiela się wzorce wyniesione z rodzinnego domu. Wiele patriarchalnych stereotypów jest wciąż bardzo mocnych, choćby taki, że kobieta zajmuje się domem i wychowaniem dzieci, a mężczyzna zarabia i utrzymuje rodzinę. Oczywiście, taki układ jest możliwy w związku partnerskim, ale wówczas to kwestia wzajemnych ustaleń, a nie odgórnie narzuconych norm.

Przypuśćmy, że para wie, dlaczego chce być ze sobą. O czym jeszcze winni ze sobą otwarcie porozmawiać? Związek można przyrównać do wspólnej wyprawy, na przykład w góry. Warto na wstępie przyjąć pewne zasady, według których ustalane będą różne sprawy organizacyjne czy logistyczne, choćby takie, ile czasu spędzamy razem, a ile osobno – każde zajmując się tym, co lubi. Czy też „na jaki szczyt dzisiaj się wybierzemy?”, czyli jakie mamy plany na bliższą i dalszą przyszłość. Przydaje się też przedyskutowanie wzajemnych zobowiązań oraz praw, jakie każda ze stron ma w tej relacji. Przekładając to na rzeczywistość związku, będzie to określenie na przykład tego, czy zobowiązujemy się do monogamii i co przez nią rozumiemy (nie jest to wcale takie oczywiste!), czy chcemy mieć dzieci, jeśli tak, to kiedy, jak będziemy gospodarować finansami… Coraz więcej mówi się o potrzebie asertywności, stawianiu granic, dbaniu o siebie. Karierę zrobiło również pojęcie „zdrowego egoizmu”. Czy kierowanie się nim jest dobre dla związku? Nie lubię określenia „zdrowy egoizm”, bo słowo „egoizm” kojarzy się pejoratywnie. Chodzi raczej o świadomość własnych potrzeb i umiejętność ich wyrażania. Ale także o to, kogo uczynimy odpowiedzialnymi za ich zaspokojenie – siebie czy partnera? Bo jeśli partnera, to przyjmujemy wobec niego postawę

FOT. PIXABAY

PORADY | rozmowa z psychologiem


FOT. AARON BURDEN/UNSPLASH.COM

roszczeniową. A to już nie jest zdrowy egoizm, tylko egocentryzm. W związku partnerskim szanujemy drugą stronę, czyli realizując własne potrzeby, nie przekraczamy granic partnera. Ale też pozwalając partnerowi na zaspokajanie jego potrzeb, dbamy, by nie odbyło się z przekroczeniem naszych granic. Istotę związku partnerskiego świetnie ujął Alexis de Tocqueville: „Twoja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się moja”. Zdarza się, że porzucamy swoje potrzeby na rzecz innych. Dla świętego spokoju, by uniknąć awantur… Czy takie zachowanie świadczy o naszej niedojrzałości? Jeśli niedojrzałością nazwiemy niedostateczną świadomość siebie, to tak. Bo skupianie się na potrzebach bliskich, na przykład partnera, tak naprawdę może być nieświadomą strategią mającą na celu zaspokojenie własnych potrzeb, takich jak uniknięcie odrzucenia, zmniejszenie ryzyka rozstania, ucieczka przed samotnością. Postawa altruisty ma niestety swoje ciemne strony, o których często się zapomina. Kobieta wchodząca w rolę ratowniczki, poświęcająca się – jak to się mówi – w imię miłości, zazwyczaj realizuje własne cele, a podstawowym z nich jest zyskanie poczucia bezpieczeństwa poprzez przejęcie kontroli nad partnerem. Co więcej, biorąc na siebie odpowiedzialność za uwolnienie go od problemów, tak naprawdę go krzywdzi, bo utrzymuje w roli bezradnego dziecka, nie pozwala dojrzeć. Ale jeśli z wyboru przedkładamy czyjeś potrzeby nad własne, bo na przykład sytuacja tego wymaga, lub robimy to ze świadomością konsekwencji, to taka postawa jest dojrzała. Rozmawianie o naszych potrzebach z partnerem nie jest proste. Dużo zależy od charakteru i umiejętności panowania nad emocjami. Na szczęście istnieją kompromisy pozwalające znaleźć w trudnych sytuacjach złoty środek. „Kompromis” to kolejne słowo, którego nie lubię używać. Kojarzy się z sytuacją, gdy któraś ze stron, albo obie, idą na ustępstwa, rezygnują z czegoś. W rezultacie pojawiają się różne frustracje. Zamiast szukania złotego środka radzę, by uczyć się znajdować rozwiązania określone przez Stephena Coveya w książce 7 nawyków skutecznego działania jako win-win, czyli takie, przy którym wszyscy są zadowoleni, a ich potrzeby – zrealizowane.

Nie wydaje mi się, by ta metoda była skuteczna przy wyborze na przykład wakacji. Jeśli on chce jechać w góry, a ona nad morze, ostatecznie któraś ze stron będzie musiała ustąpić, nieprawdaż? Nie zgodzę się. Wszystko zależy od tego, co dla nich jest ważniejsze. Czy miejsce, w którym chcą spędzić urlop, czy to, żeby pojechać z partnerem. Jeśli dla obydwojga ważniejsze jest miejsce, bo na przykład chcą realizować swoje pasje, to kilkanaście dni rozłąki nie zrobi im wielkiej krzywdy, a wręcz może wzmocnić ich relację. Jeśli jednak para wspólnie ustali, że chce się na wakacje wybrać razem, to tak długo powinna rozmawiać, aż znajdzie rozwiązanie, które zadowoli obie strony. Niestety, mankament metody win-win polega na tym, że jest żmudna i czasochłonna. By przyniosła pożądany efekt, trzeba wytrwać w negocjacjach do końca. Jeśli ktoś tupnie nogą, uprze się albo ustąpi, podporządkuje, to nastąpi koniec negocjacji. Jak to się ma do, tak modnej dziś, asertywności? Dużo teraz mówi się o asertywności, jednak wiele kobiet nie do końca wie, na czym ona

W związku partnerskim szanujemy drugą stronę, czyli realizując własne potrzeby, nie przekraczamy granic partnera.

polega. Mówienie „nie” i bycie konsekwentnym to bardzo często nie asertywność, tylko chęć przejęcia kontroli nad partnerem. Asertywność to nie postawa wyrażająca się w stwierdzeniu „teraz ja będę rządzić”, ale umiejętność dostrzeżenia równocześnie potrzeb swoich i drugiego człowieka. Widzi pani tę różnicę? Tak, teraz wydaje się to oczywiste, jednak w codziennym życiu wdrożenie takich zachowań wymaga czasu i cierpliwości. Nie zawsze postępujemy racjonalnie, często kierujemy się emocjami, a od nich prosta droga do krzyków i wypowiedzianych w gniewie niepotrzebnych słów. Czy nieporozumienia bądź ciche dni w związku mogą mieć pozytywny wpływ na więzi między partnerami? Czy możliwy jest „dobry kryzys”? Jasne, że tak. Jeśli parze trudno go przezwyciężyć, może udać się po pomoc do psychoterapeuty, na terapię par czy małżeńską. Podczas takich spotkań partnerzy uczą się ze sobą rozmawiać – wyrażać jasne komunikaty i wzajemnie słuchać. Informowanie partnera o swoich potrzebach to sztuka, którą warto poznać, ale sztuką jest również dostrzeganie potrzeb drugiej osoby. Sztuką jest też odstąpienie od pozycji roszczeniowej – wiele kobiet, gdy już nauczy się wyrażać własne potrzeby, ma poczucie, że partner

Magazyn Wesele 101


PORADY | rozmowa z psychologiem

102 Magazyn Wesele

Liczenie na to, że miłość, związek z ukochanym czy ukochaną rozwiąże wszystkie problemy, jest odsuwaniem od siebie odpowiedzialności za własne życie i wybory. dotychczas układ. W efekcie relacja przejdzie korzystną metamorfozę albo się rozpadnie, jeśli partner nie zamierza dostosować się do zmian, jakie mu funduje druga strona. „Brałem cię taką, a nie inną”. Mężczyzna miał w związku pozycję dominującą i nie chce z niej zrezygnować. W sumie trudno mu się dziwić. No właśnie. Ale często słyszę od swoich klientek, że gdy one zmieniły swoją postawę, to i w zachowaniu partnera można było dostrzec pozytywną odmianę. Każdy na początku się buntuje, ale później może dostrzec walory zmiany. Tworzy się inny układ. Związek, w którym jedno przyjmuje pozycję dominującą, a drugie podporządkowaną, albo związek symbiotyczny, czyli tworzony przez sklejone ze sobą dwie połówki, daje każdemu zarówno korzyści, jak i straty. Tak samo związek partnerski. To wcale nie jest związek idealny, taki, do którego trzeba dążyć. Człowiek świadomy siebie, czy to kobieta, czy mężczyzna, wybiera rodzaj związku, który chce tworzyć, znając zarówno jego walory, jaki i ograniczenia. Tak na marginesie – coraz częściej to kobieta, a nie mężczyzna, ma w związku pozycję dominującą. Jakie są zatem uniwersalne rady, z których skorzystać mogliby i ci, którzy dopiero zaczynają wspólne życie, jak i osoby będące ze sobą ze sobą już jakiś czas, ale wciąż niepotrafiące się w pełni dotrzeć? To trochę jakby zapytać murarza, jak budować dom. Odpowiedź jest jedna: trzeba zacząć od fundamentów. Fundamentem jest samoświadomość każdego z partnerów, to, co uzyskuje się dzięki rozwojowi osobistemu czy psychoterapii. Liczenie na to, że miłość, związek z ukochanym czy ukochaną rozwiąże wszystkie problemy, jest odsuwaniem od siebie odpowiedzialności, za własne życie i wybory. Potem już łatwo zrzucić winę za swoje nieszczęście na partnera… Choć może to przynieść chwilową ulgę, na dłuższą metę nie jest konstruktywne. Przypomniał mi się na koniec tytuł książki Evy Marii Zurhorst, który mógłby być taką uniwersalną radą: „Kochaj siebie, a nieważne, z kim się zwiążesz”. Dziękuję za rozmowę. 

FOT. MAT. JUSTYNA ABDANK-KOZUBSKA

jest zobowiązany je zaspokoić. Podsumowując, przy asertywnych zachowaniach proszę partnera o uwzględnienie mojej potrzeby, a nie żądam, żeby to zrobił. Proszę o uwzględnienie moich potrzeb? A jeśli partner nie ma na to ochoty? Nie można się od razu poddać. Spróbujmy drugi raz, trzeci, a nawet dziesiąty. Jeśli partner nie reaguje, to mamy jasność, że nasze potrzeby w ogóle nie są przez niego brane pod uwagę. I zostajemy z pytaniem, czy nadal chcemy być w takiej relacji, czy nie. Jeśli machamy na to ręką, stwierdzając, że związek przynosi nam dużo korzyści (na przykład wysoki status materialny, pełną rodzinę dla dzieci), warto mieć świadomość konsekwencji takiej decyzji. Bardzo często bezpośrednią konsekwencją bycia w związku z kimś, kto nas nie szanuje, jest obniżenie poczucia własnej wartości. I wiele kobiet zgłasza się do Fundacji Kobiece Serca właśnie z takim problemem. Powiedziała pani, by się nie poddawać i próbować przekonać partnera do tego, by miał na względzie nasze potrzeby. Jak prowadzić taki dialog? Jak zapanować nad emocjami, które w nas buzują? Używajmy zdań zaczynających się od „ja” (co myślę, co czuję), unikajmy osądów i generalizacji (ty zawsze, ty nigdy), wyrażajmy prośby, otwórzmy się na potrzeby partnera. Ciekawą metodą komunikacji, której tajniki warto zgłębić, jest NVC, opracowana przez Marshalla Rosenberga. NVC to skrót od wyrażenia Nonviolent Communication, oznaczającego „porozumienie bez przemocy”. To bardzo trudna sztuka. Jeśli jedna ze stron tej umiejętności nie posiada, to takiej rozmowy nie będzie, bo to jak próba dogadania się Polaka z Chińczykiem, tylko że bez tłumacza. Jeśli partnerzy chcą rozmawiać, ale nie potrafią i widzą, że sobie nie poradzą, to – tak jak mówiłam wcześniej – warto skorzystać z pomocy specjalisty. I tu uwaga. Kobiety często chcą, by psychoterapeuta przemówił do rozsądku mężowi, pomógł skleić związek. Niestety, przy takich założeniach pomoc będzie bezskuteczna, bo psychoterapeuta powinien parze pomóc się skomunikować – i tyle. Nic więcej. To, jaką decyzję podejmie później każde z partnerów, czy zechce zostać w związku, czy się rozstać, jest ich prywatną sprawą. Warto też zwrócić uwagę na fakt, że gdy kobieta sama pójdzie na psychoterapię, zainwestuje w osobisty rozwój, to zaburzy istniejący

Eugenia Herzyk – psychoterapeutka, założycielka i prezeska Fundacji Kobiece Serca działającej od 2007 roku. Jej głównym celem jest udzielanie pomocy psychologicznej kobietom uzależnionym od miłości. Fundacja ma dwa ośrodki terapeutyczno-rozwojowe: w Krakowie i Warszawie. Oferta pomocy obejmuje konsultacje i psychoterapie indywidualne (także przez Skype), grupy rozwojowe i terapeutyczne oraz warsztaty. Więcej na www.kobieceserca.pl.

WARTO WIEDZIEĆ: • Istotą związku nie powinno być realizowanie własnych, często nieuświadomionych potrzeb, a wzajemne czerpanie radości z relacji. • Podstawą udanego związku jest sprawna komunikacja, która zakłada przekazywanie swoich odczuć i pragnień w sposób zrozumiały, a jednocześnie z poszanowaniem potrzeb partnera. • Fundamentem dobrego związku jest samoświadomość każdego z partnerów. Liczenie na to, że miłość, związek z ukochanym czy ukochaną rozwiąże wszystkie problemy, jest odsuwaniem od siebie odpowiedzialności za własne życie i wybory.


Jak dobrze przeżyć narzeczeństwo? Okres między zaręczynami a ślubem jest bardzo ważny. Para planuje wtedy nie tylko uroczystość weselną, ale przede wszystkim przygotowuje się do wspólnego życia, poznaje swoje rodziny, rozmawia o tym, co fundamentalne. Jak nie przegapić tego czasu i co zrobić, żeby go dobrze przeżyć? Aleksandra Żak slubpelenmilosci.pl

N

iezwykle istotne w narzeczeństwie jest to, żeby mieć dla siebie czas. Ten okres ma służyć temu, by lepiej się poznać, jeszcze bardziej się w sobie zakochać i przygotować się do kroczenia przez życie ramię w ramię. Zerknijcie na siedem propozycji, które pozwolą wam lepiej wykorzystać miesiące dzielące was od ślubu.

Rozmowy Rada najprostsza i najważniejsza – znajdźcie czas na rozmowy, na całe godziny rozmów. O tym, co u was, o waszych marzeniach i odczuciach na myśl o zbliżającym się ślubie. Ale też na rozmowy kluczowe, dotyczące waszej przyszłości. Zadajcie sobie różne pytania: czy chcecie mieć dzieci, jeśli tak, to ile i kiedy; jak często będziecie odwiedzać rodziców; czy założycie wspólne konto w banku; jak zamierzacie zarządzać domowym budżetem; jakie macie plany w życiu zawodowym; gdzie chcecie mieszkać po ślubie… Takich istotnych pytań jest wiele – ważne, by padły (i doczekały się odpowiedzi!) przed ślubem, a nie dopiero po nim.

Randki Ślub będzie świętem waszej miłości, a narzeczeństwo to wstęp do niego. Nie żałujcie czasu na celebrowanie tego okresu. Chodźcie na randki, długie spacery, smaczne kolacje,

wyjeżdżajcie na weekendy. Spędzajcie dane wam wspólne chwile w wyjątkowy sposób, najczęściej jak się da.

Rodzina Zaręczyny i narzeczeństwo to doskonałe okazje, by poznać swoje rodziny. Warto już teraz zacząć budować relacje, które będą jednymi z najważniejszych w waszym życiu. Oczywiście, bierzecie ślub z partnerem, nie z jego rodziną, ale od dnia zaślubin wasze kontakty staną się codziennością. To też sposobność do porozmawiania o tym, co być może jest trudne w kontaktach z rodziną drugiej strony i poszukanie odpowiednich rozwiązań. Nie możecie zapominać, że po ślubie wchodzicie do nowej rodziny, więc postarajcie się, by się w niej odnaleźć i poczuć dobrze – to jedna ze zmian, które pociąga za sobą małżeństwo.

Przygotowania do ślubu i wesela Nieodłącznym elementem narzeczeństwa jest organizowanie ślubu i wesela, co wiąże się z koniecznością podjęcia wielu decyzji. Wykorzystajcie to wyzwanie do tego, żeby lepiej się poznać. Poobserwujcie, co was łączy, a co różni, jak reagujecie na stres i sytuacje konfliktowe, jak okazujecie radość. Nauczcie się zawierać pierwsze kompromisy i ustalać wspólne priorytety. Planowanie uroczystości ślubnych

to świetna okazja do zbudowania wspólnego frontu, co pozwoli wam obronić podjęte decyzje na przykład przed rodziną, która wyobraża sobie wasz ślub inaczej niż wy.

Samotny wyjazd Dość przewrotnie, narzeczeństwo to dobry moment, żeby zdecydować się na samotny wyjazd. Za chwilę w waszym życiu wiele się zmieni. Kilka dni spędzonych w miejscu, które lubicie, pomoże wam spokojnie przemyśleć to, co się ma wydarzyć. Zobaczyć, na co najbardziej czekacie, czego być może się boicie. I wreszcie, to może być czas na zatęsknienie za drugą połową, a tęsknota zawsze wnosi do związku powiew świeżości.

Baza wiedzy Wykorzystajcie narzeczeństwo na stworzenie bazy wiedzy. Zapytajcie małżonków, którzy was inspirują, jak przeżyli swój ślub i co po nim było dla nich najpiękniejsze i najtrudniejsze. Zbierzcie praktyczne rady na temat tego, jak się zorganizować w nowym świecie. Zapytajcie dziadków, jaka jest ich recepta na pięćdziesiąt wspólnie przeżytych, szczęśliwych lat. Czytajcie książki o małżeństwie, weźcie udział w kursach o komunikacji czy budowaniu relacji. Ułożycie wspólne życie po swojemu, ale może któraś z rad okaże się strzałem w dziesiątkę?  REKLAMA

Magazyn Wesele 103


FOT. MAT. PIXABAY

PORADY | ubiór ślubny

„Najważniejszy strój w życiu” – tak przed laty pamiętnikarze i historycy obyczajów nazywali suknię, w której Panna Młoda stawała przed ołtarzem. Ciekawe, że ubiór Pana Młodego, chociaż też uroczysty i zmieniający się na przestrzeni wieków, nie był tak określany, a i opisywany raczej rzadko… Bogna Wernichowska

N

a przestrzeni wieków kronikarze spisali liczne relacje z monarszych zaślubin, wiele miejsca poświęcając uroczystym strojom. W hanzeatyckich miastach ceremonie ślubne w najznakomitszych rodzinach uwieczniano w kronikach miejskich. Im bliżej naszych czasów, tym więcej ludzi pisało pamiętniki – a jakie wydarzenie z familijnego czy towarzyskiego życia było bardziej godne uwiecznienia niż zaślubiny? Dzięki pracy niestrudzonych obserwatorów codzienności mamy wiele przekazów związanych z weselnym dniem – opisy ceremoniału, ubiorów, prezentów, przyjęcia oraz wydarzeń uchodzących za pomyślne bądź niefortunne. W różnorakich relacjach najwięcej miejsca zajmował opis toalet dam, z suknią Panny Młodej na czele. I co może być zaskakujące, aż do epoki romantyzmu nie była to tak częsta w naszych czasach biel…

104 Magazyn Wesele

W starożytnym Rzymie Prawdopodobnie najstarsze opisy związane z weselnymi ubiorami pochodzą z czasów rzymskiego imperium. Panny Młode z patrycjuszowskich familii wkładały w ten ważny dzień szaty z tkanej, cienkiej wełny barwionej purpurą bądź szafranem na kolor ciemnozłoty lub prawie pomarańczowy. Oba uchodziły za symbol bogactwa, namiętnej miłości i przyszłej płodności. Większość oblubienic prezentowała się w tych barwach dość blado, stąd biegłe w kosmetycznej sztuce niewolnice (zwykle Egipcjanki) dodawały im kolorów, różując policzki i kładąc na wargi koralowe szminki.

Kolory wieków średnich Średniowieczne księżniczki stawały przed ołtarzem w sukniach z wzorzystych, jedwabnych tkanin bądź z obszytego drogocennym futrem aksamitu. Barwy tych ubiorów były

żywe – najczęściej pojawiała się głęboka czerwień, ciemny błękit i soczysty odcień zieleni. Ślubny welon miał formę tak zwanego kwefu, czyli nakrycia głowy o stożkowatym kształcie, z którego upięty materiał spływał aż do przepasanej złotym pasem talii.

Bogate jedwabie Epoka renesansu wprowadziła modę na kunsztownie haftowane złotą nicią ślubne suknie z ciężkiego jedwabiu, chętnie uwieczniane przez słynnych artystów malujących portrety ówczesnych władczyń. Wśród relacji kronikarskich zachował się opis ślubnej sukni księżniczki Bony Sforzy, która w 1518 roku poślubiła w Krakowie Zygmunta I Starego, przedostatniego króla z dynastii Jagiellonów. Włoska oblubienica miała toaletę w barwie ciemnej zieleni naszywaną złotymi ozdobami mającymi kształt pszczelich uli. Symbolizowały słodycz


POLECAMY: małżeńską, miłość i płodność, co było wielce istotne dla króla, który z pierwszego małżeństwa nie doczekał się męskiego potomka. Zieleń i błękit łączone z wielością haftów i ozdób ze złota w tamtych czasach w krajach romańskich i w Niemczech zdominowały wygląd ślubnych sukien noszonych przez panny z wyższych sfer społecznych. Ale w Niderlandach, nie tak przecież odległych, kolorem godowych szat była czerń ozdabiana spektakularną ilością złotych bądź srebrnych haftów. W wykonaną z takiego materiału suknię była ubrana Saskia van Uylenburgh, ukochana żona Rembrandta van Rijn, kiedy składali sobie małżeńską przysięgę.

Zakazany kolor Niezależnie od chwilowych mód i trendów, do wykonania sukni ślubnej dla cieszącej się szacunkiem kobiety nigdy nie wybierano barwy żółtej, była bowiem kolorem hańbiącym – żółte koszule wkładano heretykom posyłanym z wyroku inkwizycji na stos, żółta była opończa Judasza na obrazach i freskach przedstawiających ostatnią wieczerzę Chrystusa, a w Hiszpanii wierzchnie ubiory w tym kolorze nosili wychodzący poza swoją dzielnicę Żydzi. W Niemczech aż do początku XVIII wieku istniało zwyczajowe prawo, że dziewczyna, co do której przedślubnej reputacji istniały wątpliwości – matka nieślubnego dziecka, żyjąca w konkubinacie albo parająca się nierządem – musiała iść do ślubu w żółtej sukni i zasłonie tegoż samego koloru, chyba że jej rodzina lub narzeczony, chcąc uniknąć niesławy, wpłacili do kasy miejskiej znaczną sumę…

Ślubne przesądy

FOT. BIELEC DOM FOTOGRAFII I MALARSTWA

Zapiski z przeszłości dokumentują wiele wierzeń i przesądów związanych z szyciem

ślubnych sukni. Choć powszechnie chwalono pannę, która własnoręcznie przygotowała ślubną wyprawę lub bodaj wyhaftowała swój monogram na pościeli, serwetkach i halkach, to jednocześnie wierzono, że pod żadnym pozorem nie powinna ona szyć dla siebie ślubnej sukni, gdyż mogłoby to sprowadzić na nią i jej przyszłą rodzinę ustawiczny niedostatek i biedę. W niektórych krajach zalecano by ślubnej sukni nie mierzyć – upinano więc materiał na manekinie albo na osobie o figurze podobnej do tej, jaką szczyciła się narzeczona. Ta szczególna toaleta powinna być starannie wykończona – prujące się szwy, odpadające guziczki lub niewyciągnięte fastrygi dostrzeżone, wówczas kiedy Panna Młoda już ubrała się w uroczysty strój, źle wróżyły porządkowi w przyszłym gospodarstwie i harmonii w stadle małżeńskim. Jeśli zdarzyło się coś podobnego, należało spiąć materiał agrafką bądź ozdobną spinką – żadną miarą nie wolno było używać igły i nitki. Ślubną suknię wkładało się tylko raz, chyba że młodą mężatkę zabierała przedwczesna śmierć, wówczas była w niej chowana. W innych przypadkach – jako pamiątka ważnego dnia – latami wisiała w szafie, starannie otulona płótnem czy bibułą. Kobiety, którym udało się stworzyć szczęśliwą rodzinę, nieraz przekazywały swe ślubne stroje córkom, a nawet wnuczkom. Po wybieleniu pożółkłych jedwabi, atłasów czy koronek mogły zachwycać i służyć kolejnej przedstawicielce rodziny. Taki unikatowy eksponat ma w swych zbiorach Muzeum Gospodarstwa Domowego na Dolnym Śląsku – prezentowana na ekspozycji suknia z haftowanego muślinu, po dokonaniu niezbędnych poprawek, służyła trzem pokoleniom tej samej familii: babce, matce i córce… Uszyta około 1840 r., po raz ostatni została użyta na przełomie XIX i XX stulecia. 

Bogna Wernichowska – pisarka, dziennikarka, publicystka. W swoich pracach porusza tematykę obyczajową i kulturową, dzieli się także wrażeniami z podróży oraz zainteresowaniami, a interesuje ją wszystko, co dziwne, niezwykłe oraz tajemnicze. Współtworzyła produkcje telewizyjne poświęcone jej pasji – zabytkom i dawnym obyczajom. Jest także autorką scenariuszy filmów telewizyjnych. W 2006 r. została uhonorowana Złotym Laurem Fundacji Kultury Polskiej za mistrzostwo w dziedzinie publicystyki kulturalnej i twórczości literackiej. Felietonistka „Magazynu WESELE”.

Powtórka z miłości Clare Swatman Cena: 37 PLN Wydawnictwo: PRÓSZYŃSKI I S-KA Mówi się, że miłość jest w stanie pokonać wszystko. Ta książka to potwierdza. Główna bohaterka, Zoe, w nagłych okolicznościach traci ukochanego. Nie mogąc się z tym pogodzić i nie umiejąc odnaleźć się w nowej rzeczywistości, postanawia powiedzieć mężowi wszystko, czego nie zdążyła wyznać mu przed śmiercią…

Tak to robią wspaniali rodzice. 75 rad, jak wychować szczęśliwe dziecko Erica Reischer Cena: 24,99 PLN Wydawnictwo: Czarna Owca Wszystko, co powinniście wiedzieć o wychowaniu potomstwa. Rady, jakie znajdziecie w książce, pomogą wam każdego dnia pokonywać trudy rodzicielstwa i trwale polepszać wasze relacje z dziećmi. A jeśli dopiero planujecie powiększenie rodziny, to idealna pozycja, by przygotować się do nowej roli życiowej.

Małżeństwo doskonałe. Czy ty wiesz, że ja cię kocham… Krystyna Pytalkowska Cena: 39,90 PLN Wydawnictwo: PRÓSZYŃSKI I S-KA Cudowna podróż w przeszłość, w którą Krystyna Pytalkowska postanowiła wyruszyć z Wojciechem Karolakiem. To opowieść o uczuciach i oddaniu jedynej kobiecie jego życia, Marii Czubaszek. Pierwszy tak szczery i wzruszający wywiad ze znanym jazzmanem, ukazujący miłość tych dwojga ludzi w zupełnie nowym świetle. Pachinko Min Jin Lee Cena: 39,99 PLN Wydawnictwo: Czarna Owca Potoczysta saga traktująca o wyjątkowych ludziach żyjących na emigracji. Smutna i wyrazista, osobista, a zarazem uniwersalna. Porusza trudne tematy imigracji, wiary, tożsamości i relacji rodzinnych.

Żona jubilera Judith Lennox Cena: 39,90 PLN Wydawnictwo: PRÓSZYŃSKI I S-KA Burzliwa i intrygująca opowieść, w której znajdziemy wiele sprzeczności. Miłość przeplata się tutaj ze stratą, a namiętność ze zdradą i walką o to, co w życiu najcenniejsze. Jakie decyzje podejmie bohaterka, aby zaznać szczęścia, a jednocześnie zapewnić bezpieczeństwo swoim dzieciom?


Florystyka ślubna

W królewskiej oprawie Jesień to cudowna pora roku. Ma mnóstwo zalet, dla których warto rozważyć zaplanowanie uroczystości ślubnej właśnie na ten szczególny okres. Gdy liście zaczynają wirować na wietrze, stają się unikalnym tłem waszego pierwszego tańca. Agnieszka Romaniszyn www.bialeanemony.pl

106 Magazyn Wesele


J

eżeli nadal nie jesteście przekonani do ślubu o tej porze roku, może zachęci was to, że Matka Natura przygotowała niepowtarzalną aurę, obfitującą w bogactwo barw, którymi hojnie ozdabia kwiaty, liście i owoce. W końcu to nasza piękna złota polska jesień. Z tego, co w zasięgu naszego wzroku, możemy wyczarować prześliczne kompozycje, których trudno by szukać w sezonie letnim czy zimowym. Każda pora roku pod względem atmosfery i dekoracji będzie zupełnie inna – każda tak samo urokliwa. Tym razem zachwyćmy się jesienią.

Idealną propozycją na kwiatową dekorację jesiennego ślubu jest styl jewel tones. Inspirowany kolorystyką kamieni szlachetnych, szybko stał się hitem tegorocznego sezonu ślubnego. kolorze, podkreśli urodę oblubienicy. Jewel tones są bardzo twarzowe!

Styl jewel tones Idealną propozycją na kwiatową dekorację jesiennego ślubu jest styl jewel tones. Inspirowany kolorystyką kamieni szlachetnych, szybko stał się hitem tegorocznego sezonu ślubnego. Wybierając kwiaty w kolorach eleganckiego szafiru czy promieniującego rubinu, z całą pewnością zachwycimy gości wytwornym szykiem. Kwiatów w kompozycjach nie musi być dużo, ale przy ich ograniczonej liczbie pamiętajmy o tym, by odbijały się na tle szmaragdowej zieleni. Ukochany przez Panny Młode wianek zdobiący luźno upięte włosy, utrzymany w odpowiednio dobranym

Monochromatycznie czy w kolorze? Wybierając kwiaty do weselnych kompozycji, nie musimy decydować się wyłącznie na jeden czy dwa kolory. Pomieszanie kilku barw jest w stylu jewel tones jak najbardziej dozwolone, choć oczywiście równie dobrze można zdecydować się na jeden kolor przewodni, na przykład odcień czerwonego wina, symbolizujący miłość i płomienny romans, szmaragd wskazujący na szczęście czy szafir oznaczający między innymi mądrość. Ta symbolika dodatkowo perfekcyjnie wpisuje się w to, co w małżeństwie najważniejsze.

Szlachetne kamienie i złoto – duet idealny Kolory kamieni szlachetnych najlepiej czują się w towarzystwie złotych dodatków. Idealnym dopełnieniem weselnych stołów będzie zarówno stary, miedziany świecznik, jak i ten całkiem współczesny, o prostej formie. Planując dekorację, pamiętajmy o tym, by jej detale tworzyły spójną całość. Odpowiedni dobór bieżnika, serwetek czy talerzy wpłynie pozytywnie na całoksztat dekoracji. Czyż nie błędem będzie więc twierdzenie, że jesień jest szarą i nudną porą roku? Niech to nasycenie wielu barw i ich odcieni będzie inspiracją do stworzenia czegoś zupełnie nowego, niespotykanego, ale w dobrym guście.


Fotografie – Ewa Janicka, www.foto-janicka.com.pl Florystyka – Agnieszka Romaniszyn, pracownia florystyczna Białe Anemony, www.bialeanemony.pl Miejsce – Zaczarowany Ogród Modele – Karolina, Agnieszka i Mateusz


Uroda

i zdrowie

Powakacyjne SOS dla skóry i włosów

FOT. MAT. PRASOWE ESTÉE LAUDER

Latem skóra i włosy potrzebują szczególnej uwagi i troski, gdyż czyha na nie wiele niebezpieczeństw: negatywne działanie promieni słonecznych, chlorowana bądź słona woda, piasek, wiatr i klimatyzacja. Jak o nie dbać, by szybko wróciły do świetnej kondycji? Przedstawiamy program odnowy SOS dla skóry i włosów, który pozwoli przywrócić im pełen blask! Paulina Baran

O

tej porze roku wakacje i ciepłe dni zaczynają być tylko przyjemnym wspomnieniem minionego lata. Nasz umysł jest wdzięczny za chwile letniego odprężenia, ale czy nasze ciało równie dobrze zniosło wylegiwanie się na słońcu, ciągłe zmiany temperatur i suche powietrze? Nadszedł czas na rachunek sumienia i dogłębne przyjrzenie się skórze, cerze i włosom. Czy i jak intensywnej regeneracji potrzebują? Bierzemy pod lupę ciało po lecie!

narzekać na nadmierny łojotok. Pierwszym krokiem na drodze do przywrócenia jej znormalizowanego stanu powinno być przede wszystkim złuszczanie. Regularnie róbmy peelingi – korzystajmy zarówno z gotowych mieszanek, jak i ze sposobów domowych (chociażby peelingu kawowego czy cukrowego). Do pielęgnacji skóry możemy używać specjalnych żeli z drobinkami albo gąbeczek do mycia, które dodatkowo delikatnie peelingują skórę. Weźmy przykład z Koreanek, których podstawowym ry-

najlepszy wybór! 1

Złuszczanie Skóra twarzy po opalaniu zwykle jest wysuszona, choć przy cerze tłustej możemy także

3

4

nawilżanie

2

tuałem kąpielowym jest szorowanie całego ciała szorstką myjką. Zabiegi złuszczające pobudzają naturalne procesy usuwania obumarłych komórek i wspomagają regenerację naskórka – czyli

6

7

8

9

10

110 Magazyn Wesele

FOT. MAT. PRASOWE FIRM

5

Pielęgnacja twarzy: 1. Estée Lauder, krem i serum ujędrniająco-liftingujące do twarzy i szyi na noc – 459 PLN; 2. La Prairie, Skin Caviar perły kawiorowe – 907 PLN; 3. Guerlain, ujędrniający, tonizujący i modelujący olejek do twarzy – 556 PLN; 4. Clinique, lekki olejek do oczyszczania twarzy – 119 PLN; 5. Declaré, skoncentrowane serum nawilżające w ampułkach – 97,80 PLN; 6. Soraya, intensywnie nawilżający krem na dzień do cery normalnej i mieszanej – 22,99 PLN; 7. La Mer, nawilżający krem do każdego typu cery – 1 790 PLN; 8. Ziaja, krem nawilżający z bioaloesem – 8 PLN; 9. Origins, pobudzający krem do twarzy na dzień i na noc – 99 PLN; 10. Glamglow, matujący balsam nawilżający – 209 PLN.


2

1

3

okolice oczu 4

złuszczanie 1. Dermika Hydro Clean, nawilżająco-złuszczający peeling hydroenzymatyczny – 29 PLN; 2. Barwa Siarkowa, złuszczająca maseczka na noc – 14,99 PLN; 3. MAC Cosmetics, Lightful C Marinebright Formula Cleanser, odświeżająca pianka oczyszczająca  – 126 PLN; 4. Galénic, matujący puder złuszczający – 113 PLN. 6

5

7

8

9

detoks

FOT. MAT. PRASOWE GIVENCHY

5. BLACK ROSE evree®, detoksykująca czarna maska do twarzy – 29,99 PLN; 6. Nivea, jednominutowa maska do twarzy URBAN SKIN DETOX - 16,99 PLN; 7. Eau Thermale Avène, łagodny krem oczyszczający do skóry trądzikowej Cleanance Hydra – 55 PLN; 8. Eveline Cosmetics, detoksykująca maseczka rozgrzewająca – 2,99 PLN; 9. Bielenda Carbo Detox, nawilżająco-matujący krem węglowy na dzień i na noc – 15 PLN.

10

11

12

dwa istotne elementy, na których od początku powinniśmy się skupić. A skoro jesteśmy przy kąpieli – unikajmy tych długich, w wysokiej temperaturze, a jeśli nie potrafimy sobie ich odmówić, dbajmy przynajmniej o to, by dolewać do wody nawilżających olei.

10. RIO, urządzenie do krioterapii i termoterapii okolic oczu w zestawie z serum pod oczy – 689 PLN; 11.  Weleda, wygładzający krem pod oczy, z wyciągiem z  dzikiej róży – 87,90  PLN; 12. Dermika, wygładzający krem-żel przeciwzmarszczkowy pod oczy – 59 PLN.

Nawilżanie

Regeneracja

Po złuszczaniu kolejnym krokiem powinno być odpowiednie nawilżanie. Na noc nie żałujmy sobie tłustych kremów i olei (choć za dnia wybierajmy lżejsze kosmetyki); gdy my będziemy wypoczywać, odżywione komórki zyskają siły do regeneracji. Nawilżajmy się także od wewnątrz – pijąc minimum dwa litry wody dziennie. Do pielęgnacji ciała idealnie nadadzą się balsamy bądź oleje. Możemy z nich robić na przykład kompresy, które zagwarantują nam dodatkową dawkę nawilżenia – wystarczy, że na ciało nałożymy grubą warstwę ulubionego balsamu, owiniemy się folią na około dwadzieścia minut, a potem resztę balsamu wmasujemy w skórę. Jeśli nie przemawia do nas ten sposób, wystarczy, że po nałożeniu balsamu odczekamy kwadrans, aby mógł się on swobodnie wchłonąć. Dzięki temu efekt będzie bardziej widoczny.

Po wakacjach szczególnie starannie zadbajmy o skórę pod oczami, na szyi i dekolcie – są to partie często pomijane w codziennej pielęgnacji, a po lecie potrzebują dużo więcej uwagi. Stosujmy odżywcze kremy i maseczki, zwłaszcza te w formie bawełnianej płachty. Nie zapominajmy również o kremie ochronnym z filtrem. Wybierajmy kosmetyki z SPF 30+ lub wyższym, podrażniona od słońca skóra będzie nam za to wdzięczna. Regenerujmy się nie tylko od zewnątrz, ale i od wewnątrz. Warto zażywać witaminy A, E oraz C, które niwelują liczbę wolnych rodników i mają działanie odmładzające, są więc wprost idealne do przesuszonej od słońca skóry. Zadbajmy także o dietę, jej odpowiednie zbilansowanie i różnorodność. Przecież nie bez powodu mówi się, że „jesteś tym, co jesz”. Jeśli zatroszczymy się o siebie od środka, skóra całego ciała z pewnością nam się odwdzięczy.

rozświetlenie i regeneracja

17

FOT. MAT. PRASOWE FIRM

13

14

15

16

18

19

13. Givenchy, rozświetlająco-upiększające serum przeciw oznakom zmęczenia – 360 PLN; 14. Bandi Anti Dry Medical Expert, kremowa kuracja nawilżająco-naprawcza – 64 PLN; 15. Lancôme, rozświetlająco-wygładzający lotion – 279 PLN; 16. BeautyOil, regenerująco-odżywczy krem na noc – 38,50 PLN; 17. PAT&RUB by Kinga Rusin, odżywczy balsam do ust z linii Lips – 39 PLN; 18. Clarena, krem i ampułki z witaminą C, ujędrniające i wygładzające cerę – 110 PLN; 19. Bobbi Brown, multiaktywne serum przeciwzmarszczkowe – 199 PLN.

Magazyn Wesele 111


pielęgnacja włosów

A

B

C

D

E

F

G

najlepszy wybór!

FOT. ALVIN MAHMUDOV / UNSPLASH.COM

A. Solarium Sun Alafaparf Milano, odżywiająco-nawilżająca maska – 54 PLN; B. Dove, regenerująco-nawilżające serum do zniszczonych włosów – 21,19 PLN; C. Avebio, odżywczo-wzmacniający bioszampon – 39 PLN; D. Balmain Hair, regenerująca maska do włosów przesuszonych i zniszczonych – 180 PLN; E. Medavita, pianka odżywiająca i odbudowująca włókno włosa – 120 PLN; F. Joanna, ampułki wzmacniające do włosów – 12,80 PLN; G. Beaua, odżywka regenerująca z olejkiem arganowym i oliwą z oliwek – 59,90 PLN.

1

2

Włosy

Czasem po lecie na skórze pojawiają się nieestetyczne przebarwienia – jedne z najczęstszych pamiątek po wakacjach. Zaopatrzmy się wówczas w kremy z arbutyną lub kwasem liponowym, fitowym bądź azelainowym. Mają one właściwości rozjaśniające, działają także lekko złuszczająco i hamują pracę komórek produkujących barwnik skóry. W razie zauważenia niepokojących zmian skórnych nie bagatelizujcie ich – koniecznie skontaktujcie się ze specjalistą!

Słońce, morska woda i wiatr bardzo wysuszają włosy. Połączenie tych czynników oraz niedostatecznej pielęgnacji sprawia, że stają się one łamliwe, matowe i niezdyscyplinowane. Poza myciem szamponem dobranym odpowiednio do potrzeb włosów pamiętajmy o nakładaniu maski lub odżywek, w szczególności tych regenerujących i nawilżających. Jeśli się spieszymy, sięgnijmy po preparaty bez spłukiwania, chociażby te w sprayu. Od czasu do czasu fundujmy włosom także olejowanie: na całą

ich długość należy rozprowadzić olej, na przykład kokosowy, potem na minimum godzinę nałożyć czepek foliowy, następnie zmyć olej delikatnym szamponem. Dążąc do poprawy kondycji włosów, pamiętajmy, że wiele może zdziałać także odpowiednia dieta. Jak widać, droga do pięknej skóry i włosów po wakacjach nie jest ani tak długa, ani tak wyboista, jakby się mogła z początku wydawać. Przy odrobinie systematyczności i dokładności także po lecie będziemy cieszyć się promienną, nawilżoną skórą oraz pełnymi blasku włosami.

pielęgnacja ciała

Przebarwienia

4

3

6

7

8

9

10

11

12

13

14

1. Nuxe Body, olejek modelujący sylwetkę do walki z cellulitem wodnym – 100 PLN; 2. Arbonne, oczyszczająca sól do kąpieli – 164 PLN; 3. Jo Malone London, wygładzający scrub do ciała Geranium & Walnut – 185 PLN; 4. Jo Malone London, nawilżający olejek do kąpieli Lime Basil & Mandarin – 259 PLN; 5. Eveline Cosmetics, intensywnie odżywczy balsam do ciała – 14,99 PLN; 6. Bali Spa, dotleniający olejek do masażu – 39,90 PLN; 7. Bielenda, olejek kokosowy o właściwościach odżywczych – 18 PLN;8. Neutrogena®, odżywczy krem do rąk – 14,99 PLN; 9. Iossi, regenerujące masło do ciała – 59 PLN; 10. Efektima, maska do ciała bez spłukiwania – 22 PLN; 11. Soraya, rozświetlający balsam nawilżający – 17,99 PLN; 12. Resibo, specjalistyczny balsam wyszczuplający – 89 PLN; 13. Perfecta, głęboko regenerujący balsam – 17,99 PLN; 14. La Luxe Paris, olejek intensywnie odmładzający – 12,99 PLN.

112 Magazyn Wesele

FOT. MAT. PRASOWE FIRM

5


www.wojciechjachyra.com / Wojciech Jachyra Photography

Magazyn Wesele 113


URODA I ZDROWIE | pielęgnacja dla mężczyzn

100% męskości Każda dziewczynka śni o tym, aby stanąć na ślubnym kobiercu obok przystojnego, zakochanego w niej księcia… Nie musisz zabiegać o szlachecki tytuł, aby spełnić jej marzenie, wystarczy, że nieco o siebie zadbasz! Anna Sułek

P

rzyszłe Panny Młode, aby w dniu ślubu prezentować się zjawiskowo, z odpo­

do góry i podcinać pojedynczo (nigdy wszyst­ kie na raz!). Pęsetę lepiej zostawić w spokoju,

O włosy można zadbać także w domu, przede wszystkim dobierając szampon pod kątem po­

wiednim wyprzedzeniem dbają o figu­ rę, pielęgnują cerę u kosmetyczki, odwiedzają

chyba że trzeba pozbyć się włosków wystają­ cych z nozdrzy…

trzeb skóry głowy. Nie ma nic gorszego niż łupież na ciemnym garniturze! Na pojawia­ jącą się siwiznę na skroniach zaradzi specjal­ ny preparat zachowujący ich naturalny kolor. Dłuższe włosy na uroczystość zaślubin warto

fryzjera i makijażystkę – wszystko po to, by

Przed samą uroczystością, zwłaszcza jeśli od­

podobać się świeżo poślubionym małżonkom. By móc z wzajemnością zaskoczyć ukochaną

bywa się latem, warto pożyczyć od swojej uko­ chanej matującą bazę do makijażu. Nałożona

najlepszą wersją samego siebie, warto uznać, że dbanie o siebie to całkiem męska sprawa!

cienką warstwą, wyrówna powierzchnię skóry oraz zapobiegnie jej błyszczeniu się podczas uroczystości. Baza jest przezroczysta, więc

spiąć w kucyk – nie będą zasłaniać twarzy, a wizaż zyska wyrafinowany sznyt.

Zachować twarz…

twarz nie będzie wyglądała na „wymalowaną”.

Efekt Sinobrodego?

Jak doprowadzić do tego, by mimo przedślub­ nego napięcia na twarzy rysowała się tylko ra­ dość? Warto wcześniej krytycznie przyjrzeć się swojej cerze albo poprosić o to zaufaną osobę. Drobne niedoskonałości, rozszerzone naczyn­ ka lub suchość cery można zniwelować przy użyciu specjalnych kremów (najlepiej wybrać się po nie do apteki) lub zabiegów kosmetycz­ nych. W przypadku poważniejszych proble­ mów, takich jak rozległe zmiany trądzikowe lub nadmierne łuszczenie się skóry, należy skonsultować się z dermatologiem, ponieważ mogą to być objawy innych chorób. Posiadacze imponujących brwi mogą rozważyć skrócenie długości włosków. Należy zaczesać je

Tyle na głowie! Niechlujnie ułożona fryzura może zepsuć każ­ dą, choćby najszykowniejszą stylizację. Aby nadać włosom odpowiedni wygląd, należy dwa tygodnie przed ślubem umówić się do fryzjera na cięcie. Nie warto oszczędzać na tej usłudze, ponieważ tylko profesjonalista potra­ fi ukryć różne mankamenty urody: poprawi proporcje twarzy, złagodzi rysy, a nawet… za­ tuszuje niewielką łysinę. Jeśli jednak ubytki owłosienia są znaczne, dobrze rozważyć cał­ kowite ogolenie głowy – wśród współczesnych kreatorów męskiej mody takie rozwiązanie zyskuje wielu zwolenników.

Zarost to atrybut męskości, a także modny element image’u. Co robić, aby broda zdobiła, a nie sprawiała wrażenie zaniedbanej, pod­ powiadają Damian Bojarski i Karol Czarnec­ ki z Barber House w Krakowie: „Na idealny zarost składa się kilka czynników – wygląd włosia, jego gęstość oraz kształt twarzy. Krę­ cony włos łatwiej się układa, prosty z kolei ma tendencję do falowania; można go skrócić lub zapuścić do odpowiedniej długości, jednak to drugie rozwiązanie wymaga czasu. Odpowied­ nio dobranym kształtem brody uda się zatu­ szować niedoskonałości urody, na przykład złagodzić rysy, a nawet optycznie odjąć kilka zbędnych kilogramów. Przy szpiczastej twarzy dobrze jest przyciąć zarost owalnie, aby ją nie­ co zaokrąglić. Okrągłej buzi przyda się z kolei

114 Magazyn Wesele

Acqua Di Iris od Ermenegildo Zegna Parfums ucieleśnia ducha włoskiej riwiery. Jest to świeża i energetyzująca odsłona klasycznego zapachu Acqua di Bergamotto,100 ml – 409 PLN.

FOT. MAT. PRASOWE FIRM

FOT. MAT. PRASOWE SALVATORE FERRAGMO

UOMO Salvatore Ferragamo Casual Life to wyjątkowy zapach dla nowoczesnego mężczyzny; łączy w sobie świeże, zielone nuty z intensywnymi akordami drzewnymi i orzeźwiającymi, 100 ml – 413 PLN.


NASZA RADA: Kremu przeciwzmarszczkowego nie używa się po to, aby zmniejszyć istniejące bruzdy, ale by zapobiegać powstawaniu kolejnych. Warto się w niego zaopatrzyć tuż po trzydziestych uro­ 1

2

3

4

6

5

7

1. Nivea, chłodząca pianka do golenia – 11,49 PLN; 2. Jo Malone London, woda toaletowa Cologne Basil & Neroli, 100 ml – 499 PLN; 3. Declaré, krem pod oczy działający przeciwzmarszczkowo oraz zmniejszający cienie i opuchliznę, 15 ml – 124,70 PLN; 4. Bielenda Only for Man, detoksykująco-odświeżający bambusowy krem do twarzy, 50 ml – ok. 14 PLN; 5. EISENBERG, skoncentrowane mleczko matujące dla mężczyzn, 75 ml – 259 PLN; 6. Naturativ Man, naturalny balsam po goleniu, 50 ml – 75 PLN; 7. Catrice, baza wygładzająco-matująca, Prime & Fine 30 ml – 18,99 PLN.

dzinach. Preparat dobrany do potrzeb skóry powinien zawierać filtry UV, aby dodatkowo chronić ją przed szkodliwym działaniem pro­ mieni słonecznych.

skrócenie baczków i włosów na policzkach,

Pamiętajmy też, że wypielęgnowane dłonie

co nieco ją wyszczupli. Nie można zapominać o odpowiedniej pielęgnacji: olejek zmiękcza

świadczą o szacunku dla otoczenia. Paznokcie powinny być czyste i krótko obcięte.

włosy, natomiast balsam lub pomada po­

Zrogowaciałych skórek lepiej nie usuwać sa­

zwalają je odpowiednio ułożyć, a przy okazji pięknie pachną. Niezbędnym zabiegiem jest

modzielnie, ponieważ można się zranić; by się ich pozbyć, należy skorzystać z pomocy spe­

regularne szczotkowanie: pozwala ono nadać brodzie kształt, a jednocześnie poprawia ukrwienie skóry oraz usuwa martwy naskó­

cjalisty. Kilka dni przed ślubem warto zrobić delikatny peeling dłoni oraz regularnie stoso­ wać odżywczy krem.

rek. Warto wybrać model z naturalnym wło­ siem dzika lub borsuka – na dobrej szczotce nie należy oszczędzać! Dobrze przynajmniej raz w życiu odwiedzić barberię i skorzystać z pomocy profesjonalistów, którzy dobiorą odpowiedni sposób modelowania oraz udzielą wskazówek dotyczących pielęgnacji”. Jeżeli Pan Młody nie jest właścicielem impo­ nującego zarostu, warto, by w dniu ślubu wy­ gospodarował nieco więcej czasu na staranne usunięcie niechcianych włosków. Nawilżający preparat oraz tak zwane golenie z włosem (czy­ li zgodnie z kierunkiem ich wzrostu) zminima­ lizuje ryzyko zacięć oraz podrażnień.

Tło dla obrączki Drugą – po roześmianych twarzach – naj­ częściej fotografowaną częścią ciał Państwa Młodych są dłonie zdobione przez obrączki.

FOT. MAT. PRASOWE FIRM

13

14

15

8

9

10

12 11

8. InSight Man, płyn do codziennego mycia brody, 250 ml – 29 PLN; 9. Iossi, odżywczy olejek do brody i wąsów, 30 ml – 59 PLN; 10. Woody’s, krem stylizacyjno-odżywczy do brody i skóry twarzy 2 w 1, 118 ml – 39,99 PLN; 11. Citrus Wood, naturalne mydło z dodatkiem otrębów – 19 PLN; 12. Stylowy Brodacz, kartacz do brody z naturalnego włosia z dzika – 69 PLN.

16

17

18

Ciało Apollina Należy regularnie przyglądać się swojej skó­ rze – pojawiające się na niej zmiany często są objawem poważnych chorób. Szczególną uwa­ gę trzeba poświęcić znamionom, zwłaszcza po powrocie z letniego wypoczynku. Częstym problemem jest zrogowaciały nas­ kórek na piętach. Do jego usuwania przyda się pumeks, ewentualnie krem z dodatkiem mocznika, nie zaszkodzi wizyta u podologa. Stolarstwo jest bardzo cennym rzemiosłem, ale nie ma potrzeby wykorzystywania stóp jako papieru ściernego. Spiętej i swędzącej skórze na ciele ulgę przy­ niesie balsam oraz zamiana mydła na deli­ katny środek myjący – lepiej schować męską dumę do kieszeni niż odczuwać dyskomfort z powodu suchości naskórka. 

19

20

21

13. Cameleo SOS, szampon ograniczający wypadanie włosów, 200 ml – 14,50 PLN; 14. Joanna, szampon odsiwiający dla mężczyzn, 200 ml – 8,80 PLN; 15. Ziaja, intensywnie nawilżający balsam do ciała, 300 ml – 11 PLN; 16. Neutrogena®, intensywnie regenerująca emulsja do ciała, 400 ml – 23,99 PLN; 17. Eveline Cosmetics, oczyszczający żel peelingujący 6 w 1 z serii Man X-treme Power, 150 ml – 15,99 PLN;18. Arbonne, oczyszczający peeling do ciała – 212 PLN; 19. Stara Mydlarnia, nawilżający kawior do kąpieli, 500 ml – 24 PLN; 20. Dove Men+Care, nawilżający żel pod prysznic, 250 ml – 9,99 PLN; 21. Lirene, energetyzujący żel do mycia ciała, twarzy i włosów, 400 ml – 9,99 PLN.

Magazyn Wesele 115


Odpowiednio dobrany kosmetyk ma wydobyć naturalny kobiecy blask, dodać pewności siebie i zakryć drobne niedoskonałości. Pod żadnym pozorem nie powinien przytłaczać czy tworzyć maski, za którą schowasz swoją osobowość. Karolina Gałażewska

1

2

Testuj z nami kosmetyczne HITY!

3

FOT. MAT. PRASOWE ESTÉE LAUDER

Piękno jest w tobie!

12 11 13 10

…do Z 4

5

Od A… Podstawą każdego makijażu jest zdrowa, zadbana cera. Gdy jesteśmy jej szczęśliwymi posiadaczkami, dobierzmy odpowiedni podkład i puder, pamiętając, że absolutnie nie mogą być one za ciemne, za jasne lub w innej tonacji niż nasza skóra, ponieważ wygląda to nienaturalnie. Dodatkowo właściwie dopasowany kosmetyk bardzo ułatwi nam aplikację, oszczędzając niepotrzebnych zacieków i smug. Do kompletu koniecznie zaopatrzcie się w rozświetlacz. To niepodważalny MUST HAVE tego sezonu!

6

7

Jeśli zdecydujecie się na zaakcentowanie oczu barwami jesieni (czyli wszelkimi brązami, fioletami i przygaszonymi zieleniami), to kolor szminki powinien być mniej dominujący. Proponujemy delikatne pastele, które zaznaczą i uwydatnią usta, jednak nie przytłoczą całości makijażu.

14

15

9

16

17

18

19

20

1. Estée Lauder, trwale kryjący podkład do twarzy – 179 PLN; 2. Lirene, rozświetlający korektor pod oczy – 23,99 PLN; 3. Manhattan, matujący krem BB – 21 PLN; 4. Clinique, rozświetlający lekki podkład do twarzy – 149 PLN; 5. Mac Cosmetics, lekki krem dodający blasku – 140 PLN; 6. Deborah, sypki puder Dress Me Perfect Loose Powder – 52,99 PLN; 7. Givenchy, pudrowy duet różu – 199 PLN; 8. Guerlain, sztyft do twarzy korygująco-rozświetlający – 188 PLN; 9. Dr Irena Eris, multifunkcyjny puder do oczu i policzków – 79 PLN; 10. Rimmel London, błyszczyk z olejkiem arganowym – 23,69 PLN; 11. Catrice, błyszczyk do ust z aplikatorem w gąbce – 20,99 PLN; 12. Marc Jacobs, odporny na ścieranie błyszczyk do ust – 119 PLN; 13. NARS, kremowa, aksamitna kredka do ust – 119 PLN; 14. Yves Saint Laurent, pomadka łącząca w sobie pełne odcienie z pielęgnacyjnym balsamem do ust – 159 PLN; 15. Clinique+Jonathan Adler, jedwabisty cień do powiek – 79 PLN; 16. Catrice, żelowy lakier do paznokci ICONails – 10,99 PLN; 17. Eveline Cosmetics, paleta cieni do powiek w kolorze nude – 45,99 PLN; 18. Make Up Forever, liner do brwi – 119 PLN; 19. Lancôme, wodoodporny eyeliner – 139 PLN; 20. Givenchy, maskara wydłużająca rzęsy, ze zginaną szczoteczką – 155 PLN.

FOT. MAT. PRASOWE FIRM

8


Magazyn Wesele 117


FOT. SLUBNESTUDIO.NET

Wyjątkowy akcent ślubnej stylizacji Zapach to nieodłączny towarzysz kobiety, partnerujący jej przez całe życie. Dopieszcza ją i ukazuje jej piękno. W dniu tak ważnym jak ślub umiejętne dobranie nuty zapachowej jest niezwykle istotne. Rozmawiała: Katarzyna Henel

J

ako jedyna Polka specjalizuje się pani w dziedzinie profesjonalnego doboru perfum. Jak dużym jest to wyzwaniem? Chciałabym doprecyzować – w Polsce osób zajmujących się doborem perfum jest więcej, zresztą część z nich odebrała edukację ode mnie, natomiast ja jestem jedynym w Polsce senselierem, czyli osobą pracującą multidyscyplinarnie w dziedzinie zapachu i zmysłu węchu. Dysponuję autorskimi narzędziami profilowania zapachowego, których nie używa nikt inny poza moją pracownią. Narzędzia te pozwalają mi dokładnie zdefiniować preferencje danej osoby i precyzyjnie dobrać dla niej zapach, a właściwie zapachy – tworzę bowiem pełną garderobę zapachową. Za każdym razem

118 Magazyn Wesele

jest to dla mnie ogromna przyjemność, lecz także odpowiedzialność, ponieważ na takim spotkaniu dotykamy wielu osobistych, intymnych spraw, przywołujemy wspomnienia, mówimy o uczuciach, pojawia się mnóstwo emocji. W końcu węch to najbardziej emocjonalny z naszych zmysłów. Co skłoniło panią do zajęcia się akurat taką specjalizacją? Zapachem interesuję się od dziecka, to ogniwo łączące moje pasje w dziedzinie sztuki, kultury, designu, psychologii, medycyny i samorozwoju. Dzięki pracy nad węchem jestem w stanie pracować z perfumiarzami, artystami, projektantami, poznaję przy tym wiele utalento­ wanych osób, a także pomagam innym odkryć siebie, zdefiniować ich styl i wizerunek. Lubię

ludzi, jestem wrażliwa i cieszy mnie, kiedy wraz z ukochanym zapachem ktoś może poczuć własną siłę, piękno, talent. Uwielbiam zapachowe metamorfozy – na takich spotkaniach zarówno kobiety, jak i mężczyźni mają szansę pokazać swój potencjał i wydobyć niepowtarzalne cechy, podkreślić osobowość. Jestem przekonana, że zapach potrafi powiedzieć o nas więcej niż strój. Nie sposób nie zadać pytania, czym tak naprawdę jest zapach kobiety? Jakie ma on znaczenie? Zapach, tak samo jak głos i język ciała, wyraża nasze wnętrze. Mówi o emocjach i potrzebach. Zapach kobiety wyraża jej temperament, pokazuje otwartość, wrażliwość, demonstruje siłę. Jest czymś, co najbardziej zapada w pamięć,

FOT. ŚLUBNESTUDIO.NET

PORADY| wywiad z Martą Siembab


tworzy wspomnienia, których nie wymazuje

ponieważ w tych emocjonujących momentach

upływ czasu – wielokrotnie mężczyźni zwierzali mi się w prywatnych rozmowach, jak

będzie zapisywał w pamięci wszystkie ważne uczucia i wspomnienia. Kiedy, nawet po latach,

ważna jest dla nich unikalna woń kobiety: jej

wrócimy do ślubnych perfum, zapach przywoła

ciała, włosów, ubrania. Opowiadali o zapachu zostawionym na pościeli, na ich koszulach

wszystkie towarzyszące nam wówczas emocje. Ja wciąż trzymam w szufladzie flakon perfum używanych tego dnia.

wkładanych na nagie ciało, o delikatnej nucie perfum unoszącym się w powietrzu, kiedy ukochane wychodzą rano z domu. Zapach jest

Z czym kobiety mają największy problem, jeśli chodzi o dobór nuty zapachowej na

częścią najbardziej intymnych historii. Warto uświadomić sobie jego moc.

uroczystość zaślubin? Z wyborem tego właściwego. Często zostawiają

Panny Młode dbają o każdy aspekt swojej stylizacji. Jak często kobiety przed ślubem

decyzję na ostatnią chwilę, w efekcie używając tego zapachu, co zawsze. Rozbroiła mnie

Givenchy Dahlia Divin Nude to zapach łączący w sobie nuty kwiatowe z delikatną wonią piżma. Idealny na wieczorne przyjęcie na świeżym powietrzu; 407 PLN/50 ml.

kiedyś jedna z Panien Młodych, prosząc na schodach swojego domu, tuż przed wyjściem, o spryskanie jej moimi perfumami. Chciała poczuć się tak pewnie, jak wyobrażała sobie,

to osoby, które zdają sobie sprawę z tego, że suknia i dodatki, wypoczęta, świeża twarz oraz

że ja się czuję (moje perfumy są dość zdecydowane). W efekcie przez cały wieczór miała

nuty kwiatowe: mają w sobie odrobinę goryczy

pięknie ułożone włosy potrzebują wyjątkowej oprawy zapachem, który jest ukoronowaniem

wrażenie, że jest przebrana w cudzy strój, zresztą w pewnym sensie tak było. Dlatego zalecam

i roślinnej wytrawności, co doda noszącej je kobiecie elegancji, zachowując przy tym jej

całej stylizacji. Nie chcą, aby ten wyjątkowy dzień, odświętny strój i staranny makijaż zostały przykryte codziennym zapachem – to tak, jakby na ślubną suknię założyć kurtkę, w której chodzimy do pracy. Zapach jest dla nich wisienką na weselnym torcie. Czy uważa pani, że to wciąż niedopieszczony element kobiecego wizażu? W Polsce wiele osób nie zwraca na zapach wystarczającej uwagi, traktując go jako ostatni element toalety, a nie wykończenie stylizacji. Francuzki i Włoszki mają w swojej garderobie kilka zapachów, których używają strategicznie – jeden ma podkreślać ich indywidualność, inny uwodzić, kolejny dodawać pewności siebie. W dniu ślubu zapach jest szczególnie istotny,

traktowanie zapachu jako nieodłącznej części stroju ślubnego i przekonuję, że warto zacząć go szukać tak samo wcześnie jak sukienki. Jakie zapachy poleca pani na wiosenną, lekką uroczystość w akompaniamencie świeżych, sezonowych kwiatów? Nigdy nie dobieram zapachów do pory roku; jest to oczywiście pewne kryterium, lecz najważniejsza powinna być zawsze osobowość Panny Młodej. Warto pamiętać, że im wyższa temperatura, tym mocniej odczuwamy zapachy, dlatego w trosce o samopoczucie swoje i gości w ciepłych miesiącach warto sięgnąć po zapachy lżejsze, bardziej świetliste. Jeżeli naszym zamiarem jest podkreślenie wiosennej świeżości i bujności natury, wybierzmy zielone

młodość i naturalny urok. Na jakie zapachy powinny stawiać Panny Młode latem? Na co warto zwrócić uwagę? Jeśli porównamy zapachy do tkanin, to latem należy wybierać perfumy, które pachną tak, jak układają się i odbijają światło jedwabie, organzy i tiule. To tylko pozornie abstrakcyjne porównanie – łatwo dostrzec podobieństwo chłodnej lekkości tych materiałów do wrażeń wywołanych przez konkretne nuty zapachowe. Subtelność, delikatność i przejrzystość to cechy perfum o nutach cytrusów, świeżych kwiatów i białego piżma – właśnie takie kompozycje rozkwitają i nabierają urody w letnich miesiącach. To zapachy bardzo lubiane zarówno przez perfumiarzy, jak i przez konsumentki;

FOT. MAT. PRASOWE FIRM

zgłaszają się do pani po poradę? Zwykle przychodzą do mnie kobiety doskonale świadome, jak istotny w tym ważnym dniu jest całościowy wizerunek. Są

Od lewej: Calvin Klein CK2 łączy chłodne uderzenie oceanu i balsamiczny, zmysłowy żar drzewnych nut. Idealny, jeśli kobieta chce pokazać swój charakter, podkreślić swoją silną osobowość, nie rezygnując z kobiecości; 329 PLN/100 ml; Marc Jacobs Daisy Dream Kiss to słodki, letni zapach, w którym dominują soczyste nuty świeżych owoców. Bazą perfum jest drzewo cedrowe. Idealny dla kobiet spontanicznych, roześmianych, kipiących radością; 295 PLN/50ml; Coach Eau de Toilette swoją kompozycją przywodzi na myśl życie wielkiego miasta, które nigdy nie zasypia – Nowego Jorku. Spontaniczny, jedwabisty i świeży, podkreśli wewnętrzny blask i subtelną zmysłowość Panny Młodej; 359 PLN/90 ml; Michael Kors Wonderlust Sensual Essence to drzewno-orientalna kompozycja, która ze względu na intensywność idealnie sprawdzi się w przypadku letniego przyjęcia w altanie. Zapach dla kobiet wolnych duchem, świadomych swojej magnetycznej aury; 339 PLN/50 ml; DKNY Nectar Love przywodzi na myśl rozkwitający kwiat. Kompozycja ta zachwyca swoją lekkością i słodyczą. Zapach idealny na wesele w stylu greenerowym bądź shabby chic; 379 PLN/100 ml.

Magazyn Wesele 119


w zamkniętych pomieszczeniach, nie ma więc potrzeby ubierania w orienty osoby, która takich nut nie lubi i źle się w nich czuje. Z powodzeniem można użyć cichego, nieśmiałego zapachu, o ile właśnie taki nam odpowiada. Najważniejsze to czuć się w perfumach kom-

zawiesiste perfumy, mogą w sezonie zimowym nieco zaszaleć i zdecydować się na zdobny, barokowy zapach, na który latem nie byłoby miejsca. Czy istnieją jakieś różnice w doborze perfum na dzień ślubu między paniami pewnymi siebie i ich alter ego a kobietami niezwykle skromnymi? Naturalnie, jednak nie da się ich ująć w postaci uniwersalnego wzoru. Jestem zdania, że każdy z ludzi jest pulą cech i można ich konkretną

Od lewej: Jo Malone London lime basil & mandarin to olejek do kąpieli, który umożliwi chwilę relaksu przed zaślubinami, i zagwarantuje skórze aksamitność; 89 PLN/30 ml; Jo Malone London peony & blush suede Cologne to ekskluzywna i uwodzicielska woda toaletowa; 499 PLN/100 ml.

takie kompozycje stanowią około 75% perfum kupowanych w naszej części Europy. Delikatne kwiatowe kompozycje z nutą piwonii, frezji czy konwalii stanowią bezpieczny wybór i sprawdzą się zawsze, zwłaszcza wtedy, gdy nie potrafimy zdecydować się, jaki zapach wybrać, a nie chcemy ryzykować lub boimy się eksperymentów. Czy są jakieś różnice w doborze nuty zapachowej, zależne od tego, czy uroczystość jest organizowana w plenerze, czy w zamkniętym pomieszczeniu? To bardzo dobre pytanie, ponieważ od lokalizacji przyjęcia zależy rozwój zapachu i jego odbiór przez otoczenie. Najprościej tę zasadę można przedstawić tak: im więcej przestrzeni wokół nas, tym intensywniejszego i słodszego zapachu możemy użyć. I odwrotnie, im mniejsze pomieszczenie, tym delikatniejsze i subtelniejsze powinny być perfumy. A co z sezonem jesienno-zimowym, kiedy ciężko wprowadzić powiew lekkości? Powiew lekkości można wprowadzić zawsze! Jesień i zima mają tę przewagę nad wiosną i latem, że lekkie, delikatne zapachy prezentują się w nich równie dobrze. Co prawda wilgoć i niska temperatura mogą nieco ograniczać projekcję perfum, jednak w zimne miesiące śluby i przyjęcia weselne i tak odbywają się

kombinację uwypuklić zapachem. Żadna z nas nie jest tylko skromna albo wyłącznie pewna siebie. Przyjmujemy w życiu wiele ról i w zależności od sytuacji pokazujemy różne oblicza Dlatego najważniejszym pytaniem przy doborze perfum jest: „Co ten zapach ma powiedzieć o mnie innym osobom?”. Na co kobiety powinny zwrócić uwagę, wybierając wymarzony flakon ślubnych perfum? Na to, aby czuły się w nim swobodnie, a zarazem wyjątkowo, w końcu ma on uświetnić jeden z najważniejszych dni w życiu. Odradzam kupowanie do ślubu zapachowych bestsellerów – może się zdarzyć, że zapach tego unikalnego dnia będziemy później czuły na połowie koleżanek z pracy. Nie kupujmy też nigdy perfum tylko dlatego, że inna kobieta pięknie nimi pachniała: perfumy są jak sukienka, uroku nadaje im nosząca je kobieta. Słyszałam, że zapach perfum może nie współgrać ze zmienionym pod wpływem silnego stresu poziomem pH kobiety i – mówiąc kolokwialnie – gryźć się. Czy to prawda? Nie do końca tak jest: hormony, które nadają potowi zapach, są wydzielane przez specyficzne gruczoły, umiejscowione tam, gdzie zwykle się nie perfumujemy (na przykład pod pachami). Natomiast stres bezsprzecznie jest wrogiem wybierania perfum, dlatego nigdy nie należy kupować nowego zapachu w pośpiechu, gdy jesteśmy zdenerwowane lub mamy zły nastrój. Możemy je wówczas niewłaściwie ocenić. Co, jeśli taka sytuacja spotka przyszłą Pannę Młodą? Jak sobie z tym poradzić? Jeśli zdarzy się, że nałożone na ciało perfumy zaczynają brzydko pachnieć, trzeba je zetrzeć ze skóry. Do mydła w płynie należy dodać cukru lub soli (ewentualnie użyć gotowego peelingu)

Od lewej: Cartier La Panthere otula swą zmysłowością dzięki połączeniu gardenii z nutami piżmowymi. Idealny na wieczorną uroczystość; 519 PLN/75 ml; Kenzo L’Eau Aquadisiac Pour Femme to zapach, który łączy w sobie charakterność i świeżość. Kompozycja białego piżma oraz białego lotosu to propozycja dla pewnych siebie kobiet, które nie chcą przytłaczać zbyt intensywnym zapachem; 250 PLN/50 ml; Guerlain La Petite Robe Noire edycja limitowana to owocowo-kwiatowe połączenie zachwycające swą psotliwością i charakterem. Zapach idealny na przyjęcie w chłodniejsze dni, ponieważ to wtedy rozkwitnie najpiękniej; 438 PLN/50 ml. i przygotowaną mieszanką usunąć perfumy z ciała. Jeśli nie mamy takiej możliwości, można zanurzyć rąbek ręcznika w gorącej wodzie i delikatnie pocierając, zetrzeć zapach z miejsca, na które został nałożony. A jakich perfum lepiej unikać? Czy w ogóle istnieją takie pozycje? Należy wystrzegać się perfum, do których nie jesteśmy przekonane. Będziemy czuć się w nich niekomfortowo, co od razu znajdzie odbicie w języku naszego ciała. Dlatego perfumy na dzień ślubu należy wybierać spokojnie, powoli, z dużym wyprzedzeniem, biorąc z perfumerii próbki i testując je na ciele. Dziękuję za rozmowę. 

Marta Siembab – jedyny w Polsce senselier, multidyscyplinarny ekspert w dziedzienie zapachu. Działa w obszarze biznesu, edukacji, designu, kultury i sztuki. W zakres jej szerokich kompetencji wchodzą szkolenia, eventy, imprezy, wyjazdy integracyjne, konferencje prasowe, wykłady i warsztaty związane z zapachem oraz zmysłem węchu.

FOT. MATERIAŁY PRASOWE FIRM

fortowo. Zapach ma ubierać, nie przebierać. Natomiast te z nas, które lubią intensywne,

FOT. PIOTR LIWIC

Wyjątkowy serwis ślubny Jo Malone London Pozwala na skomponowanie idealnej oprawy zapachowej zarówno przed, jak i w trakcie uroczystości. Obsługa salonu Jo Malone London pomoże w doborze idealnej nuty zapachowej, która będzie towarzyszyć Parze Młodej podczas relaksu przed weselem, otuli ich ciała w trakcie uroczystości i będzie obecna podczas przyjęcia. Serwis ślubny służy również pomocą w doborze idealnego prezentu dla gości, który będzie stanowił spójną kompozycję z zapachowymi doznaniami w trakcie wesela. W propozycjach znajdują się między innymi świece zapachowe czy mydełka do ciała. Na konsultacje zapraszamy do Warszawy, Łodzi oraz Krakowa.

120 Magazyn Wesele

JM_M


wykreuj zapach na ten wyjątkowy dzień …

Marka Jo Malone London pojawiła się na polskim rynku w marcu 2017 roku, od razu zyskując ogromne uznanie wśród konsumentek. Znana z filozofii łączenia zapachów – Fragrance Combining - ma także do zaoferowania coś wyjątkowego dla przyszłych państwa młodych. Serwis śluby Jo Malone London pozwala dobrać zapach na ten wyjątkowy dzień – zarówno dla niej, jak i dla niego. Kolejnym etapem jest wybór nut zapachowych, które wypełnią przestrzenie uroczystości ślubnej. Dzięki szerokiej gamie świec, dyfuzorów i sprayów do tkanin uroczystość zyska wyjątkowy charakter i na długo pozostanie w pamięci zaproszonych. Na pamiątkę tego szczególnego dnia podaruj swoim gościom prezent: małą świecę lub miniaturowy olejek do ciała, którego użyłaś do kąpieli jako przyszła Panna Młoda dzień przed ślubem.

Ś w ieca p odró ż n a e ngl ish p e a r &F ressi a 60 g

o l e jek d o ci a ł a l ime B a sil &m anda rin 30 ml

Umów się na serwis ślubny w jednym z naszych butików. Serwis dostępny w butiku w Douglas Arkadia, Douglas Manufaktura, Douglas Galeria Krakowska.

JM_Magazyn Wesele_230x290.indd 1

17/08/2017 11:53


KONKURS | jesienny

Jesienny KONKURS „Magazynu WESELE” Aby wygrać jedną z 377 nagród, wyślij SMS z odpowiedzią na pytanie wraz z symbolem nagrody pod numer 7255.

Który kamień szlachetny jest twoim talizmanem i dlaczego?

12

zestawów rozświetlaczy Highlight & Contour ufundowanych przez firmę BIELENDA www.bielenda.pl

W skład zestawu wchodzą trzy highlightery w odcieniach brzoskwiniowym, różowym oraz miedzianym. Kosmetyki z linii Highlight & Contour pomagają idealnie wymodelować twarz, zapewniając świeży i promienny wygląd. Usuwają oznaki zmęczenia, maskują drobne zmarszczki i zaczerwienienia, umożliwiają także delikatne konturowanie rysów.

Aleksandra Kasza @olcyk Ambasadorka Marki Bielenda 2017

20

Symbol nagrody: HC

zestawów kosmetyków z antyoksydacyjnej linii jagody acai ufundowanych przez firmę ZIAJA www.ziaja.com

Seria antyoksydacja jagody acai polecana jest do skóry zmęczonej, pozbawionej blasku, wrażliwej. Jagody acai wspomagają przeciwdziałanie procesom oksydacyjnym, co w rozumieniu pielęgnacji skóry zapewniając profilaktykę powstawania zmarszczek, ujędrnianie, wzmocnienie skóry, łagodzenie podrażnień, promienny i zdrowy wygląd. Symbol nagrody: ZA

122 MAGAZYN WESELE

FOT. MAT. PRASOWE FIRM

W skład zestawu wchodzą: krem ochronno-łagodzący na dzień z SPF 10, nawilżające mydło z balsamem pod prysznic, oczyszczający żel micelarny z peelingiem do twarzy, tonik z kwasem hialuronowym oraz cztery produkty działające przeciw efektom „technologicznej szyi": krem odżywczo-regenerujący, ekspresowe serum wygładzająco-ujędrniające, maseczka na noc oraz satynowy mus do ciała.


5

złotych nagród z kolekcji Simple Gold ufundowanych przez firmę JUBILER SEZAM www.jubilersezam.pl

3 pary złotych kolczyków z kolekcji Simple Gold. Symbol nagrody: KS 2 złote naszyjniki z kolekcji Simple Gold. Symbol nagrody: NS

FOT. MAT. PRASOWE JUBILER SEZAM

Złote kolczyki Simple Gold nazywane są imieniem piosenkarki Rihanny, bo to właśnie ona wylansowała ten model zapięcia – sztyft z dodatkowym elementem dopinanym z tyłu. Prezentowane kolczyki posiadają dwie formy do wyboru: samą kulkę lub w zestawie z dopinaną ozdobą. Złoty naszyjnik Simple Gold to oryginalna biżuteria przedstawiająca blaszkę w formie pełnego grotu. Jest to rodzaj klasycznej „celebrytki" – modelu z możliwością regulacji długości naszyjnika.

10

zestawów kosmetyków do pielęgnacji twarzy i ciała ufundowanych przez firmę LA LUXE www.laluxeparis.eu

W skład zestawu wchodzą: masło do ciała, nawilżające mleczko micelarne do demakijażu twarzy i oczu Professional Face Care oraz silnie energizujący krem-koncentrat zapobiegający zmarszczkom.

10

zestawów luksusowych kosmetyków z linii 24k GOLD ufundowanych przez firmę EVELINE COSMETICS www.eveline.eu

Ekskluzywna terapia, jaką proponuje firma La Luxe, zapewnia odświeżenie oraz kompleksową pielęgnację. Masło do ciała zadba o odpowiedni poziom nawilżenia, mleczko micelarne do demakijażu ułatwi usunięcie make-upu i jednocześnie odżywi skórę, natomiast skoncentrowany krem, zawierający w sobie drobiny złota oraz mieszankę drogocennych olejów, uruchomi działania odmładzające na poziomie komórkowym. Symbol nagrody: LX

FOT. MAT. PRASOWE FIRM

W skład zestawu wchodzą: serum modelujące, serum liftingujące do biustu oraz serum ujędrniające i niwelujące niedoskonałości. Kosmetyki z tej serii zostały wzbogacone o drobiny dwudziestoczterokaratowego złota oraz całą gamę składników aktywnych, które zapewniają najlepszą pielęgnację oraz poprawę kondycji skóry. Efekty ich regularnego stosowania to wygładzenie i przywrócenie elastyczności skóry oraz wysmuklenie sylwetki.

Symbol nagrody: EV Wyślij SMS o treści WES.symbolnagrody.odpowiedź (np. WES.SO.rubin, ponieważ to kamień miłości) pod numer 7255. Długość wiadomości nie może przekroczyć 160 znaków. Na odpowiedź czekamy od 28 września 2017 r. do 27 grudnia 2017 r. Koszt SMS to 2 PLN netto (2,46 PLN z VAT). Nagrodzimy najciekawsze odpowiedzi. Regulamin konkursu jest dostępny na stronie www.magazynwesele.pl oraz w siedzibie redakcji. Organizatorem konkursu jest Wydawnictwo AIDCAS Sp. z o.o. Możesz wysłać więcej niż jeden SMS, by zwiększyć prawdopodobieństwo wygranej!


3

KONKURS | jesienny zestawy kosmetyków z serii In-Tense ufundowane przez markę DERMIKA www.dermika.pl

W skład zestawu wchodzą: ujędrniający krem przeciwzmarszczkowy na noc oraz wygładzający krem przeciwzmarszczkowy na dzień. Prawidłowa pielęgnacja to najważniejszy filar w walce o zdrową i młodo wyglądającą cerę. Kosmetyki z serii In-Tense wykorzystują innowacyjną metodę kosmetycznego kinesiotapingu w kremie. W produktach tej serii zastosowana jest technologia napinających mikrotaśm, które natychmiastowo niwelują widoczne zmarszczki i liftingują skórę twarzy, jednocześnie zapobiegając powstawaniu nowych oznak starości.

14

Symbol nagrody: DK

zestawów kosmetyków do pielęgnacji ciała z serii Mineral Collection ufundowanych przez markę LIRENE www.lirene.pl

W skład zestawu wchodzą: lekki balsam odżywczy do ciała, multiregenerujący balsam do ciała oraz olejkowa mgiełka do ciała.

6

Seria Mineral Collection opiera się na wykorzystywaniu naturalnych minerałów morskich oraz kompleksu witamin, które wspaniale pielęgnują oraz regenerują skórę. Kosmetyki są stworzone do podkreślenia pięknej, wakacyjnej opalenizny oraz do jesiennej regeneracji ciała. Symbol nagrody: MC

zestawów balsamów Ideal Beauty ufundowanych przez firmę SORAYA www.soraya.pl

W skład zestawu wchodzą: lekki hydro-balsam do ciała do skóry normalnej, lekki hydro-balsam do ciała do skóry suchej oraz rozświetlający balsam do ciała do skóry normalnej. Balsamy Soraya Ideal Beauty już od pierwszego użycia zapewnią skórze całodzienne nawilżenie i efekt miękkiej, aksamitnej skóry. Lekka konsystencja sprawia, że produkty równomiernie się rozprowadzają, szybko wchłaniają i nie pozostawiają tłustego filmu. Balsam rozświetlający daje natychmiastowe, świetliste wykończenie. Starannie dobrane olejki roślinne nawilżą, odżywią i wygładzą skórę, a rozświetlające drobinki dodadzą jej blasku. Symbol nagrody: SO

W skład zestawu wchodzą: kremowa kuracja na noc oraz emulsja na dzień. Kosmetyki z linii Anti Dry to doskonałe rozwiązanie dla skóry suchej i przesuszonej, opracowane z myślą o osobach poszukujących intensywnej pielęgnacji i radykalnych efektów w zakresie poprawy wyglądu cery. Kosmetyki wspaniale nadają się do pielęgnacji skóry po kąpielach słonecznych. Symbol nagrody: BA

124 MAGAZYN WESELE

FOT. MAT. PRASOWE FIRM

6

zestawów preparatów z nowej linii Anti Dry Medical Expert ufundowanych przez firmę BANDI www.bandi.pl


6

zestawów kosmetyków do włosów i ciała z serii Youthful Vitality ufundowanych przez firmę DOVE www.dove.com

W skład zestawu wchodzą: szampon, odżywka, krem BB do włosów, krem-kuracja do rąk oraz balsam do ciała. Youthful Vitality to nowy program pielęgnacji włosów dojrzałych opracowany przez ekspertów marki Dove. Wyjątkowa linia kosmetyków o zaawansowanych formułach pozwala głęboko odżywić włosy, jednocześnie zapewniając lekkość i puszystość. Krem-kuracja do rąk to wyjątkowy duet technologii Cell-Moisturisers TM i serum rewitalizującego, który kompleksowo pielęgnuje, natomiast balsam niweluje przesuszenie oraz utratę elastyczności. Symbol nagrody: DV

2

vouchery na zakup dowolnej muszki, koszuli i krawatu ufundowane przez firmę PAWO www.pawo.pl

W skład nagrody wchodzi voucher na dowolnie skomponowany zestaw zawierający koszulę, muszkę i krawat; voucher do wykorzystania w salonach Pawo na terenie całego kraju, ważny przez rok. Pawo to polska marka powstała w 1989 roku. Jej ideą jest kreowanie wizerunku nowoczesnego mężczyzny, który ma czuć się wyjątkowo w każdej sytuacji. W ofercie marki znajduje się wiele krojów oraz szeroka gama kolorystyczna produktów, które stają się inspiracją dla rzeszy mężczyzn.

Symbol nagrody: PW

6

unikatowych zapachów Masakï/Masakï ufundowanych przez firmę DEX PLUS www.sklep.dexplus.pl

3 wody perfumowane Snowing Rose dla kobiet (80 ml) Symbol nagrody: SR 3 wody toaletowe M;0°C dla panów (40 ml) Symbol nagrody: MH Snowing Rose to przepiękny, wielowymiarowy zapach, pełen niezwykłej zmysłowości oraz subtelnego aromatu spadających z nieba płatków białych róż.

FOT. MAT. PRASOWE FIRM

M;0°C to niezwykle męski, elegancki i innowacyjny zapach dla panów poszukujących intrygującego, luksusowego sposobu na podkreślenie własnej osobowości i niezależności. Serce zapachu zainspirowane jest oryginalnym koktajlem chimayo robionym na bazie tequili, soku jabłkowego i limonki. Zapachy Snowing Rose oraz M;0°C marki Masakï/Masakï Paris dostępne wyłącznie w perfumeriach Sephora oraz na www.sklep.dexplus.pl.

Wyślij SMS o treści WES.symbolnagrody.odpowiedź (np. WES.SO.rubin, ponieważ to kamień miłości) pod numer 7255. Długość wiadomości nie może przekroczyć 160 znaków. Na odpowiedź czekamy od 28 września 2017 r. do 27 grudnia 2017 r. Koszt SMS to 2 PLN netto (2,46 PLN z VAT). Nagrodzimy najciekawsze odpowiedzi. Regulamin konkursu jest dostępny na stronie www.magazynwesele.pl oraz w siedzibie redakcji. Organizatorem konkursu jest Wydawnictwo AIDCAS Sp. z o.o. Możesz wysłać więcej niż jeden SMS, by zwiększyć prawdopodobieństwo wygranej!


MAGAZYN WESELE POLECA: MODA DAMSKA EWA LENA BRZOZOWSKA Fotograf www.ewalenabrzozowska.pl MODA MĘSKA RECMAN tel. 87 563 25 90 www.recman.pl Perfekcyjnie skrojony garnitur i odpowiednio dobrane dodatki to obowiązkowe pozycje w szafie każdego mężczyzny. Firma odzieżowa Recman zadba o to, by wszystko idealnie do siebie pasowało. GIACOMO CONTI www.giacomo.pl Giacomo Conti zwraca baczną uwagę na jakość i formę swoich wyrobów. Nowoczesne kroje i kolorystka każdej nowej kolekcji są projektowane z myślą o gustach Polaków. PAWO www.pawo.pl Pawo to marka, która od 28 lat cieszy się popularnością i uznaniem wśród najbardziej wymagających klientów. Przy kreowaniu wizerunku nowoczesnego mężczyzny stawia na ponadczasową tradycję. PAKO LORENTE www.pakolorente.eu Pako Lorente to polska marka z tradycjami oferująca ubrania najwyższej jakości zarówno, dla kobiet, jak i dla mężczyzn. PRZYJĘCIE WESELNE HILTON GARDEN INN ul. M. Konopnickiej 33, Kraków tel. 12 399 91 25 www.hiltoneasteurope.com Hotel zapewnia profesjonalną obsługę przyjęcia, z dbałością o wszelkie potrzeby Młodej Pary. W ofercie weselnej znajduje się m.in. degustacja menu oraz apartament dla nowożeńców. KOPALNIA SOLI WIELICZKA Park Kingi 10, Wieliczka tel. 12 278 73 92 www.kopalnia.pl Organizacja ślubu w kaplicy św. Kingi, na głębokości 101 m pod ziemią, to niezapomniane przeżycie dla Młodej Pary. W wyjątkowej scenerii można przygotować przyjęcie dla grup liczących od 30 do nawet 420 osób. HOTEL SHERATON GRAND KRAKOW www.sheratongrandkrakow.com/pl

ROSENTHAL Lista salonów dostępna w zakładce „Kontakt” na stronie: www.rosenthal.pl. Weselna Lista Marzeń: www.slub.rosenthal.pl. Specjalnością marki jest nowoczesna, ekskluzywna porcelana, projektowana i wykonywana przez najlepszych specjalistów. RESTAURACJA ALEGLORIA pl. Trzech Krzyży 3, Warszawa tel. 22 584 70 80 www.alegloria.pl Restauracja AleGloria to unikatowe wnętrza, dekoracje oraz aranżacja sal tworzące bajkową, nastrojową przestrzeń, która uszlachetni celebrację zaślubin i zauroczy gości weselnych. HOTEL WARSZAWIANKA Jachranka 77, 05-140 Serock tel. 22 768 90 00 www.warszawianka.pl Ekskluzywny hotel Warszawianka nad Zalewem Zegrzyńskim to idealne miejsce na organizację wymarzonego przyjęcia weselnego. Wykwintna kuchnia, eleganckie wnętrza i możliwość korzystania ze spa na pewno przypadną do gustu Państwu Młodym oraz ich gościom. WILLA POPRAD Rytro 306 tel. 501 513 400 Willa Poprad to luksusowa restauracja utrzymana w międzywojennej stylistyce. Nowopowstały budynek idealnie sprawdzi się jako lokalizacja wesela, komunii, dancingu, mieszcząc nawet 300 gości. HOTEL BELLOTTO ul. Senatorska 13/15, Warszawa tel. 22 829 64 44 www.hotelbellotto.pl Pięciogwiazdkowy hotel mieści się w murach XVI-wiecznego pałacu usytuowanego na warszawskim Starym Mieście. Zabytkowe wnętrza hotelu Bellotto sprzyjają organizacji doniosłego i szczególnego wydarzenia, jakim jest ślub. HOTEL PAŁAC CZARNY LAS**** Czarny Las 8 tel. 34 35 73 078 www.czarnylas.pl Pałac Czarny Las to wyjątkowy obiekt hotelowy, gdzie zorganizujecie swoje wymarzone wesele. Odrestaurowany budynek z początku XX w. to dziś ekskluzywny hotel, restauracja, winiarnia oraz business center. HEFRA ul. Żeglarska 8, Legnica tel.76 723 77 37 www.hefra.pl

Warszawska fabryka sztućców rozpoczęła własną produkcję w XIX wieku. Ponadczasowy styl oraz wysoka jakość, pozwalają cieszyć się pięknem zakupionej zastawy. HOTEL ALMOND ul. Toruńska 12, Gdańsk www.hotelalmond.pl SUCRÉ PARYSKIE MAKARONIKI www.sucre.pl EWA WACHOWICZ www.ewawachowicz.pl PODRÓŻ POŚLUBNA VISIT JAMAICA www.visitjamaica.com PODRÓŻE Z WINEM www.podrozezwinem.pl AKCENTY JUBILER SCHUBERT Adresy sklepów firmowych są dostępne na: www.jubilerschubert.pl. www.facebook.pl/JubilerSchubert SEZAM www.jubilersezam.pl Nowoczesny sklep on-line oferuje biżuterię złotą, srebrną, stylizowaną oraz klasyczną. Zróżnicowanie asortymentu pozwala odnaleźć właściwe rozwiązania, które doskonale wkomponowują się w każdą okazję. MICHAL NEGRIN ul. Floriańska 12, Kraków www.michalnegrin.com Jedyny w Polsce butik z biżuterią od znanej izraelskiej projektantki Michal Negrin. Biżuteria i akcesoria w stylu glamour dodadzą każdej stylizacji szyku i elegancji. SWEPOL ul. Przybyszewskiego 176/178, Łódź tel. 42 253 00 70 www.swepol.com Swepol to czołowy producent obrączek ślubnych w Polsce. Łącząc tradycyjne zdobnictwo z nowoczesnymi rozwiązaniami, spełnia oczekiwania najbardziej wymagających klientów. WEDDING ANGELS www.weddingangels.pl PORADY

miątką na każdym ślubie. Jednak warto zrobić coś niezwykłego, co przetrwa znacznie dłużej – dzięki zbiórce przeprowadzonej na własnym weselu można wspomóc małych pacjentów Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie. ŚLUBNE ZAKUPY tel. 609 371 001 www.slubnezakupy.pl Jeśli nie masz wszystkich niezbędnych rzeczy potrzebnych do organizacji przyjęcia weselnego, zapraszamy do sklepu internetowego z największym wyborem dodatków ślubnych w Polsce! MAGDALENA SĘKOWSKA tel. 601 453 497 www.magdalenasekowska.pl www.transmisja-consulting.com JUSTYNA KOŚCIELSKA www.weselneprzypadki.pl PAPERWORDS www.paperwords.pl ŚLUB PEŁEN MIŁOŚCI www.slubpelenmilosci.pl SZCZEPAN SADURSKI www.karykatury.com FLORYSTYKA BIAŁE ANEMONY www.bialeanemony.pl EWA JANICKA www.foto-janicka.com.pl URODA I ZDROWIE MANIEWSKI www.maniewski.pl Maniewski Hair & Body to luksusowa marka tworzona z pasją przez Macieja Maniewskiego, stylistę i fryzjera. Oferuje usługi fryzjerskie, zabiegi pielęgnacyjne i szkolenia. JO MALONE LONDON www.jomalone.com Serwis śluby Jo Malone London pozwala dobrać zapach na ten wyjątkowy dzień – zarówno dla niej, jak i dla niego. Serwis dostępny w butiku w Douglas Arkadia, Douglas Manufaktura, Douglas Galeria Krakowska. EISENBERG PARIS www.eisenberg.com

KWESTA ŚLUBNA www.podzielsieswoimszczesciem.pl Kwiaty, czekoladki czy książki są miłą pa-

REKLAMA

2

D

Z

126 MAGAZYN WESELE

w


podróże z winem travel & tasting

21-22.10.2017 Dolnych Młynów 10

ZetPeTe - Pinakoteka - Mashroom Veganic - Forum Mody

www.cracowbridalweekend.com


Najnowsze trendy 2018 roku już w kolejnym wydaniu. Zapraszamy! GALIA LAHAV/KOLEKCJA VICTORIAN AFFINITY, SUKNIA: THELMA, TREN: OSSIE


Magazyn wesele 3 47 2017  
Magazyn wesele 3 47 2017  
Advertisement