Page 1

ŻYCIE

MIESIĘCZNIK SAMORZĄDOWY

GMINY Listopad 2014 KRZEMIENIEWO

Świąteczne „Życie…”

Informujemy czytelników, że grudniowe wydanie naszego miesięcznika ukaże się jeszcze przed świętami. Uczniowie przyniosą je do domów około 20 grudnia. Podobnie jak w latach poprzednich do każdego egzemplarza świątecznego wydania naszej gazety dołożymy mały kalendarzyk. Już teraz zachęcamy do lektury grudniowego wydania „Życia Gminy Krzemieniewo”.

Wybraliśmy radnych Nr 123

ISSN 1733-4551

www.gazeta.krzemieniewo.pl

Cena 2 zł

W niedzielę, 16 listopada, w całym kraju odbywały się wybory samorządowe. W naszej gminie wybieraliśmy radnych gminy, powiatu, Sejmiku oraz wójta. Wybory na wójta nie zostały rozstrzygnięte. Druga tura odbędzie się w niedzielę, 30 listopada. Na funkcję wójta gminy Krzemieniewo ubiegało się trzech kandydatów. Andrzej Pietrula, dotychczasowy wójt gminy, uzyskał 48, 3 procent głosów. Jarosława Wawrzyniaka poparło 32, 6 procent głosujących, a Marka Garbacza - 18, 9 procent. W związku z tym, że żaden z kandydatów nie otrzymał powyżej 50 procent głosów, wybory nie zostały rozstrzygnięte. Do drugiej tury wyborów przeszli Andrzej Pietrula i Jarosław Wawrzyniak. Przed kilkoma dniami Jarosław Wawrzyniak wydał oświadczenie, iż  Zarząd Powiatowy Polskiego Stronnictwa Ludowego zaproponował mu objęcie funkcji starosty leszczyńskiego. Propozycję  tę  Jarosław Wawrzyniak przyjął. W związku z tym

zrezygnował z kandydowania w drugiej turze wyborów na wójta gminy Krzemieniewo. A zatem do wyborów przystąpi tylko Andrzej Pietrula, dotychczasowy wójt gminy. Na liście wyborczej znajdzie się zatem jedno nazwisko. Obok nazwiska będą dwie kratki ze słowami TAK i NIE. Każdy kto będzie chciał, by Andrzej Pietrula został wójtem gminy wstawia znak X w kratce TAK, Ci którzy uważają, że wójtem nie powinien zostać stawiają znak X w kratce NIE. Liczyć się będzie każdy głos. Zachęcamy wyborców do jak najliczniejszego pójścia do urn. Wybory odbędą się w niedzielę, 30 listopada. Lokale wyborcze czynne będą od godziny 7

do 21. Głosujemy w tych samych lokalach, co przed dwoma tygodniami. Wiadomo już, kto zasiądzie w Radzie Gminy. Mieszkańcy wybrali 15 osób na radnych. O mandat ubiegały się 44 osoby. W okręgu nr 2 była tylko jedna kandydatka i tam głosowania nie przeprowadzano. W pozostałych okręgach kandydowały po 2, 3 albo 4 osoby. Radnym zostawał ten kandydat, który uzyskał największą liczbę głosów w danym okręgu. Mandat radnego uzyskali: Mirosław Długi, Henryka Przybylska, Krystian Lewandowski Piotr Sikorski, Leszek Kruk, Marek Garbacz, Stanisław Żabicki, Michał Michalski, Katarzyna Wysocka, Maria Kamyczek, Krystian Dutkiewicz, Małgorzata Tarnowska, Mirosław

Krysztofiak, Radosław Sobecki, Piotr Majchrzak. W nowej Radzie Gminy jest sześciu radnych z Komitetu Wyborczego Wyborców Gminy Krzemieniewo, trzech radnych z Komitetu Wyborczego Nowoczesna Gmina, dwóch radnych z Komitetu Wyborczego Polskie Stronnictwo Ludowe, dwóch radnych z Komitetu Wyborczego Wyborców Jarosława Wawrzyniaka oraz dwóch, którzy startowali z własnych komitetów wyborczych. Wszystkich przedstawiamy na str. 8. Ostatecznie wyniki wyborów do Rady Powiatu oraz do Sejmiku Województwa Wielkopolskiego podamy w kolejnym wydaniu „Życia…”. Frekwencja w wyborach w naszej gminie wyniosła 50,2 procent.

Narodowe Święto Niepodległości

W piątek, 7 listopada, w szkole w Pawłowicach świętowano gminne obchody 96. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. O godz. 10 zebrali się w budynku szkoły goście, pracownicy i uczniowie szkoły oraz mieszkańcy gminy. Wspólnie ze społecznością szkolną i lokalną świętowali między innymi: wójt gminy, radni, dyrektorzy szkół i przedszkoli, księża, sołtysi, przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich, a także przedstawiciele Rady Rodziców oraz Koła Emerytów, Rencistów i Inwalidów. Koncert Niepodległościowy, w którym wystąpili uczniowie szkoły, przygotowała Kinga Urbańczak przy współpracy z Wiesławą Musielak, Waldemarem Jarusem i Michałem Rosikiem. Podczas uroczystości uczczono pamięć wszystkich poległych, którzy walczyli o wolną Polskę, zarówno w I, jak i w II wojnie światowej oraz w powstaniu warszawskim. Delegacja uczniów złożyła też wiązankę kwiatów i zapaliła znicze przy pomniku poległych w I wojnie światowej, który znajduje się przy kościele parafialnym w Pawłowicach. Wszyscy uczestnicy gminnych obchodów Narodowego Święta Niepodległości w Pawłowicach dali piękny przykład patriotycznej postawy. Uroczystości z okazji 11 Listopada odbyły się też w pozostałych szkołach w gminie. Piszemy o tym na str. 16.


[2]

ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

Spotkanie dotychczasowych radnych

Tuż przed wyborami samorządowymi na ostatnim spotkaniu zebrali się radni kadencji 2010-2014. Podsumowali swoją czteroletnią pracę, ocenili rozwój gminy, dyskutowali o tym, co nowa Rada zapisze w kolejnych programach. Kilku dotychczasowych radnych nie kandydowało już do samorządu. Podziękowali więc za współpracę, życzyli powodzenia, obiecali wsparcie. W spotkaniu radnych wziął także udział wójt gminy. Przy kawie i ciastkach mówili o najważniejszych problemach gminy.

„Śpiewamy dla Niepodległej” - taki tytuł nosił koncert, na który mieszkańców zaprosili wójt gminy oraz starosta. Koncert zorganizowano z okazji Narodowego Święta Niepodległości. Na scenie wystąpiła Orkiestra Wojskowa z Żagania oraz soliści - Katarzyna Kucharz i Andrzej Bator. Imprezę prowadziła Marzena Drozdowicz. Do sali Domu Kultury w Garzynie przyszło bardzo wielu mieszkańców z całej gminy.

Trzeci w kraju

Ogromny sukces odniósł w I GP Polski Żaków Tomasz Mrozek. Tenisista stołowy Klubu Sportowego WAMET Dąbcze, a na co dzień uczeń Zespołu Szkół im. Józefa Ponikiewskiego w Nowym Belęcinie, rywalizację w Łodzi zakończył z brązowym medalem. W gronie najlepszych zawodników z całej Polski 10-letni zawodnik rozegrał siedem pojedynków i tylko w jednym doznał porażki z później-

szym triumfatorem całej imprezy Dawidem Kosmalem. W fazie grupowej bez straty seta awansował do fazy pucharowej i w wielkim stylu awansował do półfinału. Bardzo dobry występ w Łodzi sprawił, że Tomasz zajmuje aktualnie trzecie miejsce w rankingu ogólnopolskim do lat 11 i ma zapewniony udział w kolejnym turnieju Grand Prix Polski Żaków, który odbędzie się 20-21 grudnia w Brzegu Dolnym.


PODATKI 2015

ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

Rada Gminy już zdecydowała, jakie podatki będziemy płacić w 2015 roku. Mieszkańców zapewne ucieszy fakt, że samorząd nie podniósł wysokości żadnego z podatków. Zarówno więc podatek od nieruchomości, a także podatek od środków transportowych i opłata targowa pozostają takie jak w roku ubiegłym. Natomiast nieco niższy będzie podatek rolny, ponieważ cena za kwintal żyta, od której oblicza się ten podatek, jest o kilka złotych mniejsza w porównaniu z rokiem ubiegłym. Poniżej szczegóły: Podatek rolny Podstawą obliczenia podatku rolnego jest oficjalna cena skupu żyta, ogłoszona przez prezesa Głównego Urzędu Statystycznego. Komunikat prezesa określa, że cena kwintala żyta aktualnie wynosi 61, 37 zł. Aby obliczyć podatek rolny, cenę skupu za kwintal żyta mnoży się razy 2, 5. A zatem podatek rolny od hektara przeliczeniowego na rok 2015 wyniesie 153, 42 zł. Podatek rolny można zapłacić maksymalnie w czterech ratach.

Termin pierwszej raty mija 15 marca 2015. Kolejne raty, przypadają na: 15 maja, 15 września oraz 15 listopada. Podatek od nieruchomości 1. Od gruntów: a) związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, bez względu na sposób zakwalifikowania w ewidencji gruntów i budynków - 0, 71 zł od 1 m2 powierzchni, b) pod jeziorami, zajętych na zbiorniki wodne retencyjne lub elektrownie wodne - 4, 56 zł od 1 ha powierzchni, c) pozostałych, w tym zajętych

Najmłodsi w Urzędzie

Urząd Gminy odwiedzili najmłodsi uczniowie ze szkoły w Pawłowicach i Drobninie. Przyjechali ze swoimi nauczycielami, aby poznać pracę Urzędu. Spotkali się z wójtem gminy, który opowiedział

im, co robią poszczególni pracownicy. Dzieci obejrzały: Biuro Obsługi Klienta, kasę, salę ślubów i gabinet wójta. Zadawały też urzędnikom sporo pytań. Na pożegnanie poczęstowano ich cukierkami.

na prowadzenie odpłatnej, statutowej działalności pożytku publicznego przez organizacje pożytku publicznego - 0, 35 zł od 1 m2 powierzchni. 2. Od budynków lub ich części: a) mieszkalnych - 0, 74 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej, b) związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz od budynków mieszkalnych lub ich części, zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej - 18, 44 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej, c) zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie obrotu kwalifikowanym materiałem siewnym - 10, 75 od 1 m2 powierzchni użytkowej, d) związanych z udzielaniem świadczeń zdrowotnych w rozumieniu przepisów o działalności leczniczej, zajętych przez podmioty udzielające tych świadczeń - 4, 68 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej, e) pozostałych, w tym zajętych na prowadzenie odpłatnej, statutowej działalności pożytku publicznego przez organizacje pożytku publicznego - 6, 18 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej. 3. Od budowli - 2 proc. ich war-

[3]

tości. Podatek od nieruchomości mieszkańcy zobowiązani są zapłacić w czterech ratach: do połowy marca, maja, września i listopada. Opłata targowa Wysokość stawki opłaty targowej od osób fizycznych, osób prawnych i jednostek organizacyjnych, niemających osobowości prawnej, dokonujących sprzedaży na targowiskach, wynosi 12 zł dziennie. Inkasentami opłaty targowej w poszczególnych wsiach są: w Krzemieniewie - Urząd Gminy i Gminne Centrum Kultury, natomiast we wszystkich wsiach sołtysi. Podatek od środków transportowych Dotyczy właścicieli samochodów ciężarowych, ciągników, przyczep i naczep oraz autobusów. Ze szczegółową tabelą tych opłat można się  zapoznać w siedzibie Urzędu lub na stronie internetowej Urzędu. Podatek od środków transportowych płatny jest w dwóch ratach: w terminie do 15 lutego i 15 września. Należy go uiścić bez wezwania.

OGŁOSZENIE O PRZETARGU

Instytut Zootechniki PIB Zakład Doświadczalny Pawłowice ma zamiar wydzierżawić staw o powierzchni 2,5 ha z możliwością hodowli ryb, na okres do 15 lat. Chętni proszeni są do składania ofert cenowych rocznych w zaklejonych kopertach z napisem „PRZETARG - STAW” do dnia 8 grudnia br. Składający ofertę powinien jednocześnie dokonać wpłaty wadium w kwocie 700, 00 zł na konto nr 05 2030 0045 1110 0000 0023 5240 lub w kasie Zakładu. Do podpisania umowy-dzierżawy dojdzie w przypadku złożenia najkorzystniejszej oferty, przekraczającej kwotę zakładaną przez wydzierżawiającego. Czynsz dzierżawny rewaloryzowany będzie nie częściej niż co 2 lata. W razie niepodpisania umowy przez wygrywającego przetarg wadium przepada. Otwarcie kopert z ofertami nastąpi w dniu 09. 12. 2014 r. o godz. 12. Telefon kontaktowy: 65/529-91-92.

Myśliwi z Koła Łowieckiego Drop z Garzyna zorganizowali tradycyjnego hubertusa. Impreza odbyła się w sobotę, 8 listopada, w lesie w pobliżu Nadolnika. Do polowania przystąpiło 42 myśliwych. Pozyskali oni trzy dziki i jednego lisa. Potem była wspólna biesiada, w której obok członków koła wzięli udział goście i rodziny myśliwych. Jak zawsze było ognisko, pieczony dzik, kiełbaski i ciepła zupa.


Na co Fundusz Sołecki? [4]

ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

Zgodnie z ustawą o Funduszu Sołeckim we wszystkich wsiach naszej gminy do końca września odbyły się zebrania wiejskie. Mieszkańcy decydowali, na co przeznaczą przyznane im w ramach Funduszu pieniądze. Łącznie w całej gminie Fundusz Sołecki w roku 2015 wniesie 265. 941, 38 zł. Przypomnijmy, że w kolejnym roku gmina otrzyma z budżetu centralnego do 40 procent poniesionych z Funduszu wydatków. Dodatkowo więc do samorządowego budżetu dotrze około 100. 000 zł. Fundusz Sołecki w naszej gminie funkcjonuje już sześć lat.

A oto wykaz podjętych przez mieszkańców zadań i kwoty przewidziane na ich realizację w 2015 r.: Bielawy — rozbudowa oświetlenia na terenie wsi - 6. 480, 50 zł Bojanice — budowa zadaszenia dla orkiestry przy grillowisku - 8. 853, 50 zł — utwardzenie placu - 3. 500 zł — oczyszczenie rowu - 2. 000 zł RAZEM - 14. 353, 50 zł Brylewo — zakup węży strażackich - 800 zł — organizacja imprez w celu kultywowania tradycji - 1. 500 zł — ogrodzenie boiska - 8. 009, 88 zł RAZEM - 10. 309, 88 zł Drobnin — zagospodarowanie terenu wokół grillowiska - 14. 514, 17 zł Garzyn — budowa parkingu przy szkole - 26, 778, 91 zł Górzno — remont Sali Wiejskiej - 8. 000 zł — zakup wyposażenia do sali - 3. 340, 95 zł — zakup sprzętu dla OSP - 2. 000 zł — organizacja imprez w celu kultywowania tradycji - 1. 200 zł RAZEM - 14. 540, 95 zł Hersztupowo — utwardzenie terenu prowadzącego do świetlicy - 11. 987, 77 zł — kultywowanie tradycji dożynkowych - 1. 000 zł RAZEM - 12. 987, 77 zł

Karchowo — doposażenie boiska - 9. 390, 22 zł — organizacja dożynek w celu kultywowania tradycji - 1. 000 zł RAZEM - 10. 390, 22 zł Kociugi — doprowadzenie wody do boiska - 5. 000 zł — zakup materiałów na utwardzenie dojazdu do Chaty Wiejskiej - 6. 023, 73 zł — organizacja dożynek - 1. 000 zł RAZEM - 12. 023, 73 zł Krzemieniewo — modernizacja amfiteatru na boisku - 23. 000 zł — organizacja imprez w celu kultywowania tradycji - 3. 778, 91 zl RAZEM - 26 778, 91 zł Lubonia — budowa sceny przy Uroczysku nad Stawem - 5. 665, 66 zł — montaż płytek podłogowych w świetlicy przy Uroczysku - 10. 000 zł RAZEM - 15. 665, 66 zł Mierzejewo — utwardzenie placu przy Sali Wiejskiej - 9. 728, 78 zł — zakup materiałów do utwardzenia drogi - 2. 000 zł — organizacja imprez związanych z kultywowaniem tradycji - 1. 500 zł RAZEM - 13. 228, 78 zł Nowy Belęcin — budowa oświetlenia ulicznego - 14. 674, 85 zł Oporowo — budowa grillowiska - 13. 000 zł — organizacja festynu sportowego - 1. 728, 40 zł RAZEM - 14. 728, 40 zł Oporówko budowa linii wodociągowej - 13. 389, 46 zł Pawłowice — remont Sali Wiejskiej - 6. 794, 04 zł — cykl imprez kulturalnych - 2. 700 zł — zakup gablot ogłoszeniowych - 1. 500 zł — zakup materiałów do doprowadzenia energii do placu zabaw - 450 zł — zakup urządzeń do nawadniania boiska - 5. 000 zł — doposażenie placu zabaw - 4. 500 zł — zakup lady chłodniczej do Sali Wiejskiej - 5834, 87 zł RAZEM - 26. 778, 91 zł Stary Belęcin — remont chodnika przy drodze gminnej - 9. 363, 44 zł — organizacja dożynek, kultywowanie tradycji - 1. 000 zł RAZEM - 10. 363, 44 zł Zbytki — rozbudowa oświetlenia ulicznego - 7. 953, 34 zł

Warto jeszcze powiedzieć, że do kilku zadań prowadzonych przez mieszkańców samorząd dołoży pieniądze z budżetu gminy. A są to: rozbudowa oświetlenia w Bielawach, zakup sprzętu dla OSP w Górznie, budowa oświetlenia ulicznego w Nowym Belęcinie oraz budowa grillowiska w Oporowie.

Życie Gminy Krzemieniewo

Nakład 1.300 sztuk

Wydawca: Gminne Centrum Kultury w Krzemieniewie, ul. Zielona 6 Redakcja: GCK Krzemieniewo, ul. Zielona 6, tel. 65 536 06 77 Skład: HALPRESS, ul. Ostroroga, 64-100 Leszno - www.halpress.eu Druk: TRANSMAR Leszno Redaktor naczelny: Halina Siecińska Przesyłanie materiałów do gazety: www.gazeta.halpress.eu/dodaj


Złote gody

ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

Teresa i Ireneusz Kamieniarzowie z Krzemieniewa zawsze byli rolnikami. Są na gospodarstwie, które rodzina pana Ireneusza prowadzi od czwartego już pokolenia. Gospodarstwo kupił dziadek, potem przejęli je rodzice pana Ireneusza, a w końcu on z żoną. Teraz prowadzi je syn i synowa. Rodzina Kamieniarzów jest więc w tym miejscu od dziesięcioleci. A pani Teresa też pochodzi z rolniczej rodziny z Moraczewa. Do Krzemieniewa przyszła zaraz po ślubie, w 1964 r. Teraz jubilaci obchodzą więc swoje złote gody. A są rówieśnikami, mają po 78 lat. O swoim życiu mówią, że było zwyczajne, pracowite, jak w każdym rolniczym domu. Po prostu pracowało się na roli, prowadziło hodowlę bydła opasowego, świń, drobnego inwentarza. Większość robiło się ręcznie i dopiero po latach można było dokupić maszyny, unowocześniać gospodarkę, dobudować stodołę, garaże, no i nowy dom. Bo ten, w którym mieszkają, stanął dopiero w 1980r. A gospodarstwo miało 18 hektarów. Młodym przepisali je w 1996 r. Dziś jest nieco większe i oczywiście nowoczesne. Jubilaci wychowali dwoje dzieci. Córka też jest rolnikiem, prowadzi gospodarstwo z mężem w Bogdankach. Syn został w Krze-

mieniewie. Dziadkowie doczekali się ośmiorga wnucząt. Mają sześć wnuczek i dwóch wnuków. Na miejscu z dziadkami są cztery dziewczynki. O wnukach jubilaci mówią najwięcej, cieszą się ich nauką, pracą, są szczęśliwi, kiedy dojeżdżają wnuki z Bogdanek. Przyszłość wnuków jest ich największą radością. Dziś państwo Kamieniarzowie, nie mogą już nic robić w gospodarstwie. Pani Teresa ma problemy z chodzeniem i porusza się o kulach, pan Ireneusz nie może dźwigać. Dzieci dbają więc o to, by przede wszystkim odpoczywali. Trochę więc krzątają się po obejściu, trochę w ogródku, w kuchni. Oglądają telewizję, czytają gazety. Kiedyś pani Teresa dużo robiła na drutach, szydełkowała, przygotowywała wieńce. Pan Ireneusz działał w kółkach rolniczych. Teraz oczywiście musieli zrezygnować z takiej aktywności. Bliscy cieszą się, że rodzice i dziadkowie doczekali złotych godów i razem je z nimi świętowali. A jubilaci poza gratulacjami otrzymali medale „Za długoletnie pożycie małżeńskie”. Były też kwiaty, upominki i mnóstwo życzeń. Przede wszystkim zdrowia. I właśnie takich dni - zdrowych, spokojnych życzymy pani Teresie i panu Ireneuszowi. I jeszcze tego, by jak najdłużej byli razem.

W listopadzie złote gody obchodzili Helena i Józef Kolasińscy z Garzyna. Jubilaci są rówieśnikami, mają po 74 lata. Pan Józef pochodzi z Bieżynia, a pani Helena ze Szczodrochowa w gminie Gostyń. Oboje mieli bardzo trudne dzieciństwo. Pan Józef był jedynakiem, mieszkał tylko z mamą, bo ojciec nie wrócił z wojny. Przy krowach pracował już jako mały chłopiec, a kiedy skończył 17 lat, musiał iść w pole. Pamięta biedę i jeden mały pokoik w Bieżynie. Pani Helenie też nie było łatwo. W czasie wojny rodzice zostali wywiezieni do Niemiec. Tam się urodziła i tam zmarło kilkoro z jej rodzeństwa. Wrócili, poszli do pracy w PGR, wychowali ją i siostrę. Pani Helena miała 15 lat, gdy zmarł ojciec, a osiem miesięcy później odeszła na zawsze mama. Dziewczynki pozostały tylko z babcią. To były trudne miesiące i lata. Młodzi poznali się na zabawie w Bieżyniu. Pan Józef wspomina, że prawie dwa lata jeździł rowerem do narzeczonej. Ślub cywilny wzięli 7 listopada 1964 r., a kościelny 14 listopada. Przez pierwsze pięć lat mieszkali trochę w Bieżyniu, trochę w Szczodrochowie. Ale poszukiwali mieszkania. W końcu pan Józef dostał pracę w chlewni w Górznie. I właśnie tam czekało na nich małe mieszkanie w bloku. Pani Helena trochę pracowała w kawiarni w Górznie, a potem przez 15 lat w sanatorium. W 1981 r. przenieśli się do Ga-

[5]

rzyna. I tutaj mieszkają do dziś. Pan Józef pracował w chlewni, a ostatnie lata jako stróż. Na rentę, a potem na emeryturę przeszedł prawie 20 lat temu. Jubilaci wychowali córkę i syna. Syn z rodziną mieszka w gminie Krobia. A córka z mężem została z rodzicami. Tu, w Garzynie, przyszły na świat cztery wnuczki państwa Kolasińskich. Wszyscy mieszkają razem, więc w domu jest osiem osób. Oczywiście dziadkowie bardzo się z tego cieszą, a gdy dziewczynki były małe, pomagali je wychowywać. Jubilaci doczekali się ośmiorga wnucząt, bo syn ma także czworo dzieci. To największa radość dziadków. Dziś państwo Kolasińscy przede wszystkim odpoczywają. Należą do Koła Emerytów - pan Józef jest skarbnikiem, chodzą na spotkania, jeżdżą na wycieczki. Zdrowie mają nie najlepsze, ale ciągle są sprawni, pan Józef zajmuje się kurami, królikami, pani Helena ogrodem. Mają dużo czasu dla siebie. Jubileuszową uroczystość obchodzili z całą rodzinką. Odebrali mnóstwo życzeń i gratulacji. Oczywiście otrzymali też medale „Za długoletnie pożycie małżeńskie”, przyznane przez prezydenta RP oraz życzenia od władz gminy. A zapytani, o czym marzą, z uśmiechem odpowiedzieli, że czekają na śluby swoich wnucząt, a potem na prawnuki. A więc tego państwu Kolasińskim szczerze życzymy.

We wtorek, 28 października, uczniowie z Gimnazjum w Nowym Belęcinie wybrali się do Torunia. W Planetarium obejrzeli seans pt. „Wirująca Ziemia”, związany z ruchem obrotowym Ziemi. Obserwowali, jak zmienia się wygląd nieba i układ gwiazdozbiorów w ciągu roku. Sprawdzali, jak długo trwa doba oraz rok na innych planetach. Po seansie gimnazjaliści obejrzeli wystawę „Geodium”, poświęconą Ziemi jako planecie. Jej centralnym elementem był obracający się i odpowiednio oświetlony model kuli ziemskiej o średnicy 2, 15 m. Uczniowie samodzielnie eksperymentowali interaktywnymi urządzeniami, obserwowali wybuchający wulkan, trzęsienie ziemi, konwekcję, lepkość cieczy oraz tworzenie się wydm i źródła energii odnawialnej. Następnie wycieczkowicze z przewodnikiem spacerowali ulicami Starego Miasta. Podziwiali Krzywą Wieżę, bramy w murach miejskich, pomnik i dom Mikołaja Kopernika oraz fontannę Flisaka. Po zakupach toruńskich pierników wszyscy zadowoleni wrócili do domu.


Z wizytą u seniorów [6]

ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

Tak się złożyło, że w Nowym Belęcinie 50-lecie małżeństwa obchodzą w listopadzie dwie pary. Ciekawostką jest to, że jubilaci mieszkają obok siebie, że przed laty budowali takie same domy, że mają po trójce dzieci i że panowie pracowali na takich samych stanowiskach w krzemieniewskiej Gminnej Spółdzielni. Można więc powiedzieć, że ich małżeńskie losy są naprawdę podobne i że nawzajem dobrze się znają, a było też, że sobie pomagali. Obie małżeńskie pary odebrały oczywiście życzenia od władz gminy i medale „Za długoletnie pożycie małżeńskie”, przyznane im przez prezydenta RP.

Stanisława i Józef Ratajczakowie swoją rocznicę ślubu obchodzą 15 i 18 listopada. Pani Stanisława pochodzi z Bojanic, a jej mąż z Oporówka. Ślub brali, gdy panna młoda miała 18 lat, a pan młody 27 lat. Zaraz po ślubie mieszkali u rodziców w Bojanicach. Ale podobnie jak sąsiedzi rozpoczęli budowę w Nowym Belęcinie. Dom stawiali przez cztery lata. Najpierw wprowadzili się tu sami, ale już po roku zamieszkali z nimi rodzice pani Stanisławy. Pomagali im prowadzić dom i wychowywać dzieci. Pan Józef całe swoje zawodowe życie był kierowcą. Najpierw pracował w gospodarstwie u rodziców, potem w Goli, a na końcu w Gminnej Spółdzielni w Krzemieniewie. Tylko krótko był zatrudniony w Urzędzie Gminy, w księgowości. A w samej GS przepracował 30 lat. Był kierowcą oraz zaopatrzeniowcem. Rozwoził towar do placówek GS w całej gminie. Łącznie przepracował 40 lat. Natomiast pani Stanisława w młodości krótko pracowała w cegielni. Potem prowadziła dom i wychowywała dzieci. A mają jubilaci dwóch synów i córkę. Z radością opowiadają o dzieciach. Córka mieszka w Bog-

dankach w gminie Poniec i prowadzi z mężem gospodarstwo rolne. Ponieważ ma do rodziców blisko, odwiedza ich w każdą niedzielę. Synowie mieszkają w Lesznie. Od lat grają na gitarach i są muzykami w zespole Wenus. Wiele osób zna ich z koncertów, zabaw, wesel. Do dziś obsługują imprezy niemal w każdą sobotę. Rodzice nieraz ich oglądali i słuchali. A zawodowo zatrudnieni są w firmie rozwożącej przesyłki ekspresowe. Wolnego czasu nie mają więc za wiele, ale do rodziców chętnie wpadają. Państwo Ratajczakowie mieszkają sami. Póki co radzą sobie z codzienną pracą, są sprawni i w miarę zdrowi. Wiedzą oczywiście, że gdyby była taka potrzeba, bliscy nie zostawią ich bez pomocy. Jubilaci doczekali się jednego wnuka i trzech wnuczek - najstarszy ma 26 lat, a najmłodsza 12 lat. Z ich wizyt dziadkowie cieszą się najbardziej. A na co dzień jubilaci zajmują się domem i obejściem, zimą palą w piecu, latem uprawiają ogród. Pani Stanisława chętnie ogląda telewizję, interesuje się polityką, pan Józef lubi posłuchać muzyki Jubilatom życzymy, aby jak najdłużej byli razem i aby dopisywało im zdrowie.

Leokadia i Stanisław Welsowie wzięli ślub cywilny 5 listopada 1964r., a sakramentalne „tak” powiedzieli sobie 25 listopada. Oboje pochodzą z Karchowa, więc znali się od dziecka. Pan Stanisław jest o trzy lata starszy od małżonki i dziś ma 73 lata. A pani Leokadia urodziła się w Niemczech, w 1944 r. Zaraz po wojnie wróciła z rodzicami do rodzinnego Karchowa. Miała siostrę i brata. Pan Stanisław miał trzy siostry. Po ślubie młodzi przez cztery lata mieszkali z rodzicami panny młodej. Kupili jednak działkę w Nowym Belęcinie i rozpoczęli budowę. Na swoje poszli w 1968 r. Do dziś mieszkają w tym domu, ale nadbudowali piętro i teraz mają dwa mieszkania. W tym na górze jest syn z żoną i trójką wnucząt Stanisław Wels jeszcze przed ślubem pracował z ojcem, wozili mleko do mleczarni. Potem przeniósł się do POHZ i na krótko do PKS. Ostatecznie zatrudnił się w Gminnej Spółdzielni w Krzemieniewie. Zawsze był kierowcą, a w GS także konwojentem. Przepracował 31 lat i najpierw, po wylewie, poszedł na rentę, a później na

emeryturę. Pani Leokadia przede wszystkim wychowywała dzieci i prowadziła dom. Przez 11 lat pracowała też w sklepie spożywczym. Jubilaci wychowali trzech synów. Wszyscy założyli rodziny. Dwóch synów mieszka w Garzynie, a trzeci został z rodzicami. Tu, na miejscu, dziadkowie mają trójkę wnucząt, ale doczekali się ich dziewięciorga. Cała gromadka często odwiedza dziadków. A dzieci postanowiły wyprawić rodzicom jubileuszową uroczystość. Przyjechało prawie 30 osób. Wszyscy życzyli im zdrowia i spokoju. Ani pani Leokadia, ani pan Stanisław nie są zupełnie zdrowi. Na szczęście są sprawni. Pani Leokadia pomaga synowej, gotuje i pracuje w ogrodzie, robi zaprawy. Pan Stanisław napali w piecu, pomoże w ogródku, złowi ryby w stawie. Oboje mówią, że zajęcie zawsze się dla nich znajdzie. A w czasie wolnym lubią pójść na grzyby, spacerować po lesie, pani Leokadia rozwiązywać krzyżówki. Marzą wyłącznie o zdrowiu. A więc właśnie długich lat w zdrowiu szczerze państwu Welsom życzymy.

W sobotę, 25 października, w Piekiełku w Garzynie odbyła się impreza pod nazwą „Halloween Party”. Zorganizowały ją kuzynki Jagoda i Klaudia Wels, które zaprosiły swoich znajomych z Garzyna i okolic. To już czwarta impreza tematyczna zorganizowana przez jedną z dziewczyn w garzyńskim Piekiełku. Kolejną zabawę kuzynki zorganizują w karnawale w stylu lat 80. i 90.


Obchodzimy imieniny

ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

90 lat pani Pelagii

Pelagia Paszkowiak z Luboni skończyła 90 lat 24 listopada. Przez całe swoje życie mieszka w rodzinnej wsi. Nawet w czasie wojny, gdy Niemcy wysiedlili ich z gospodarstwa, razem z rodziną mieszkała zaledwie parę domów dalej. Nie wyobraża więc sobie innego miejsca na życie dla siebie i swoich bliskich. Od zawsze pracowała też na roli - najpierw z rodzicami, potem z mężem, a na koniec z synem. Gospodarstwo przekazywane bowiem było z pokolenia na pokolenie. Pani Pelagia zapytana więc, jakie było jej życie, odpowiada, że zwyczajne, jak w każdym rolniczym domu praca i praca. A że wszystko robiło się ręcznie, trudów nie brakowało. Mimo to jubilatka z uśmiechem dodaje, że tak naprawdę nie wie, kiedy minęły te wszystkie lata. Dziś wydaje się, że bardzo szybko, za szybko. W tym czasie budowali stodołę, oborę, szopę, dobudowali piętro domu, kupowali maszyny, rozwijali gos-

podarstwo. No i - co najważniejsze - wychowali dzieci. Pani Pelagia wychowała z mężem dwie córki i czterech synów. Jeden, niestety, odszedł już na zawsze. I męża też pani Pelagia pożegnała, po 52 latach małżeństwa. Teraz mieszka z synem, synową oraz wnukiem i jego bliskimi. Najbardziej cieszy się maleńką prawnuczką z którą spędza mnóstwo czasu. Ale wszyscy z rodzinki do babci dzwonią, przyjeżdżają, pytają o zdrowie. Pani Pelagia doczekała się 19 wnucząt i 12 prawnucząt, choć - jak mówi - ta gromadka będzie się powiększać. Właśnie teraz za mąż wyszła wnuczka, która też mieszkała z nimi w Luboni. W rodzinnym domu pani Pelagii żyją więc cztery pokolenia. Jubilatka ma świetną pamięć, potrafi ciekawie opowiadać o swoim życiu. Kiedyś ciągle była zapracowana, a dziś po prostu odpoczywa. Rano słucha mszy świętej w radiu, trochę czyta, bawi się z wnuczką, lubi pośpiewać. Wszystko koło siebie jeszcze zrobi, choć posłuszeństwa odmawiają jej nogi. Ale, podkreśla, że w jej wieku organizm ma prawo już nieco słabnąć. Marzy więc, aby żyć jak najdłużej, patrzeć, jak dorastają prawnuki, cieszyć się każdym dniem. Życzymy więc pani Pelagii zdrowia, miłości bliskich i takiej pogody ducha, jaką ma dziś. No i oczywiście stu lat i więcej.

W szkole w Drobninie odbyło się spotkanie gimnazjalistów ze strażakiem z PSP w Lesznie. Nadszedł już sezon grzewczy, a co za tym idzie zwiększa się liczba zatruć tlenkiem węgla w naszych domach. Celem spotkania było uświadomienie uczniom, jak dochodzi do zatruć czadem: poprzez niedrożne przewody kominowe, brak odpowiedniej wentylacji w pomieszczeniu czy użytkowanie wadliwych urządzeń grzewczych. Prowadzący przybliżył także zasady udzielania pierwszej pomocy. Uczniowie obejrzeli też film, w którym pokazano akcję udzielania pierwszej pomocy osobom zatrutym czadem. Dowiedzieli się również, jak postępować, gdy podczas smażenia zapali się tłuszcz.

[7]

Wiktoria - 23 XII

Wiktoria błyszczała wiele lat za sprawą angielskiej królowej, od imienia której cały wiek nazwany jest wiktoriańskim. Imię to ma łacińskie pochodzenie. Każda Wiktoria jest nie tylko wszechstronnie uzdolniona, ale ma też wspaniałą intuicję i jest wielką znawczynią ludzkiej natury. Zwykle jest głęboko religijna, lubi zadbany dom i rodzinę. Kocha romantyczne wycieczki i przepada za miłym towarzystwem. Jej kolorem jest żółty, rośliną goryczka, zwierzęciem żabka, liczbą siódemka, a znakiem zodiaku Panna. Imieniny obchodzi także: 18 stycznia, 1 lutego, 20 maja, 26 września i 15 listopada. W naszej gminie mieszka aż 43 pań Wiktorii. Najstarsza ma 89 lat i mieszka w Bojanicach, natomiast najmłodsza urodziła się w czerwcu w bieżącym roku w Starym Belęcinie. I tym starszym i tym całkiem

Ksawery - 3 XII

Imię pochodzi od nazwy miejscowości, z której pochodził św. Franciszek Ksawery - Javier. Początkowo używane było tylko w zetknięciu z Franciszkiem. Mężczyźni o imieniu Ksawery nie są zbyt łatwi we współżyciu. Lubią być sami, nie potrzebują towarzystwa, by przyjemnie spędzać czas. W pracy też wolą indywidualne zadania. Nie przyjmują krytyki, choć nigdy nie angażują się w konflikty. Nie tolerują też przemocy. Ksawery kocha podróżować, i to najlepiej do dalekich krajów. Jego kolorem jest niebieski, zwierzęciem łoś, rośliną kasztanowiec, liczbą trójka, a znakiem zodiaku Baran. Imieniny obchodzi także 31 stycznia. W gminie Krzemieniewo mieszka tylko trzech Ksawerów. Wszyscy są mali, bo mają dopiero pięć i trzy

Wiktoria Kamińska z Krzemieniewa

maleńkim Wiktoriom życzymy długich lat życia i zdrowia. W Pawłowicach mieszka 11 pań o imieniu Wiktoria, w Krzemieniewie - 7, w Bojanicach i Nowym Belęcinie - po 4, w Garzynie i Hersztupowie - po 3, w Starym Belęcinie, Oporowie i Oporówku - po 2 oraz w Luboni, Mierzejewie, Kociugach, Drobninie i Brylewie - po jednej.

Ksawery Kasperski z Nowego Belęcina

latka, a najmłodszy urodził się w bieżącym roku. Mieszkają w Nowym Belęcinie, Drobninie i Pawłowicach. Całej trójce chłopców o tak ładnym imieniu życzymy, aby zawsze spotykali się z miłością i przyjaźnią.

+ + + + + POŻEGNANIE + + + + + W ostatnich tygodniach w naszej gminie na zawsze odeszli:

14. 10 - Niedzielska Czesława, Mierzejewo 23. 10 - Maćkowski Jan, Pawłowice 09. 11 - Bartkowiak Zofia, Garzyn 10. 11 - Machowska Czesława, Lubonia 11. 11 - Nowak Barbara, Pawłowice 14. 11 - Skrzypczak Stanisława, Lubonia 17. 11 - Dwornik Janina, Mierzejewo


Radni Rady Gminy Krzemie [8]

ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

Mieszkańcy gminy wybrali 15 radnych do Rady Gminy Krzemieniewo VII kadenc nić będą w latach 2015-2018. Po raz pierwszy radnymi zostało siedem osób. MIROSŁAW DŁUGI

STANISŁAW ŻABICKI

MAREK GARBACZ

KATARZYNA WYSOCKA

Lat 66, mieszkaniec Hersztupowa, sołtys wsi, żonaty, ojciec dwójki dzieci, wykształcenie zawodowe, emeryt.

Lat 66, mieszkaniec Pawłowic, wykształcenie średnie, żonaty, ojciec czterech synów, sołtys wsi, członek OSP, emeryt.

Lat 32, mieszkaniec Drobnina, żonaty, ojciec dwójki dzieci, pracownik firmy Debon, wykształcenie wyższe, radny poprzedniej kadencji.

Lat 41, mieszkanka Pawłowic, wykształcenie średnie, pracuje jako ekspedientka, mężatka, matka jednego syna, czynnie uczestniczy w życiu wsi.

Lat 52, mieszkanka Starego Belęcina, wykształcenie średnie, prowadzi gospodarstwo rolne, mężatka, matka trójki dzieci, sołtys wsi, radna trzech kadencji.

Lat 60, mieszkanka Pawłowic, wykształcenie wyższe, kieruje Spółdzielnią Mieszkaniową w Pawłowicach, mężatka, matka trójki dzieci, radna gminy od czterech kadencji.

Lat 40, mieszkaniec Górzna, wykształcenie wyższe, leśniczy Leśnictwa Górzno, żonaty, ojciec dwójki dzieci, radny jednej kadencji.

Lat 23, mieszkaniec Luboni, wykształcenie wyższe, student Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, prowadzi własną firmę - Ośrodek Szkolenia Kierowców, właściciel gospodarstwa rolnego.

Lat 53, mieszkaniec Krzemieniewa, wykształcenie średnie, kierownik gospodarstwa OHZ Garzyn w Drobninie, żonaty, ojciec dwóch synów, radny czterech kadencji.

Lat 36, mieszkaniec Garzyna, żonaty, ojciec dwójki dzieci, pracuje w firmie Debon, wykształcenie zawodowe, interesuje się motoryzacją i sportami motorowymi.

Lat 30, mieszkaniec Krzemieniewa, żonaty, ojciec dwójki dzieci, prowadzi własną działalność gospodarczą, wykształcenie średnie, czynny strażak i prezes OSP Krzemieniewo.

Lat 22, mieszkaniec Pawłowic, absolwent PWSZ, obecnie student Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, strażak, przewodniczący ZMW Pawłowice, pomaga rodzicom prowadzić firmę Rzeźnictwo - Wędliniarstwo.

HENRYKA PRZYBYLSKA

PIOTR SIKORSKI

MARIA KAMYCZEK

KRYSTIAN DUTKIEWICZ

MIROSŁAW KRYSZTOFIAK

KRYSTIAN LEWANDOWSKI

PIOTR MAJCHRZAK

MICHAŁ MICHALSKI


eniewo Prawdziwe historie ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

ji. Swoje mandaty pełMAŁGORZATA TARNOWSKA

Lat 56, mieszkanka Garzyna, matka dwójki dzieci, prowadzi z synem firmę Foto - Video, wykształcenie średnie, radna jednej kadencji.

RADOSŁAW SOBECKI

Lat 38, mieszkaniec Oporówka, wykształcenie wyższe, prowadzi gospodarstwo rolne, żonaty, ojciec dwójki dzieci, członek Wielkopolskiej Izby Rolniczej, przewodniczący Rady Powiatowej WLGD Kraina Lasów i Jezior, radny dwóch kadencji.

LESZEK KRUK

Lat 58, mieszkaniec Krzemieniewa, wykształcenie średnie, pracuje jako konserwator w Międzygminnym Związku Wodociągów i Kanalizacji Wiejskich, żonaty, ojciec jednego syna, radny trzech kadencji.

[9]

Lubię wracać wspomnieniami do dni, kiedy miałam siedemnaście lat. To wtedy zaczęło się moje dorosłe życie. Mogło potoczyć się inaczej, gdybym wówczas nie przyjęła zaproszenia na ślub dalekiej krewnej. Ale przyjęłam i pojechałam na małą wieś, niedaleko mojego miasteczka.

Nie znałam tych krewnych. To byli kuzynowie mojej cioci ze strony ojca. Ciocia utrzymywała z nimi kontakty. Chodziłam do maturalnej klasy, kiedy ciocia powiedziała mi, że młoda dziewczyna z tamtej rodziny będzie miała ślub i że chcą, abym została gościem. Od razu powiem, że miałam być najważniejszym gościem, ponieważ przypisano mnie bratu panny młodej. Pewnie dziś niewiele osób pamięta, ale w latach sześćdziesiątych na wsi na każdym weselu musiało być kilka młodych par. Dobierano dziewczęta i chłopców, i to oni towarzyszyli parze młodej w ich drodze do ołtarza. Na tamtym weselu było osiem takich par. I to ja byłam tą pierwszą. Do dziś przechowuję zdjęcie, które zrobiliśmy przed domem weselnym. Stoję tuż obok panny młodej i jej brata. Tyle lat minęło, a ja doskonale pamiętam tamto wesele. Poznałam mnóstwo ludzi, tańczyłam przez całą noc, z każdym o czymś rozmawiałam, opowiadałam o swojej rodzinie, dowiadywałam się o dalekich kuzynach, ciociach. Nie czułam, że jestem tam po raz pierwszy. A że miałam dopiero siedemnaście lat wszystko mnie cieszyło i bawiło Kiedy zamykałam oczy wydaje mi się, że mogłabym tam być także teraz. Ta rodzina przyjęła mnie jak żadna inna. Pamiętałam to przez całe moje życie. Ślub był pod koniec lata, a ja już na Gwiazdkę dostałam zaproszenie o d Witka, brata panny młodej, abym przyjechała do nich na święta. Mieli dużą gospodarkę, w domu jeszcze czwórkę dzieci, była babcia, dziadek. Do wigilijnego stołu zasiadało tam dziewięć osób. Ja miałam być dziesiąta, a pisali że przyjedzie też młoda para ze swoimi rodzicami. Takiego wigilijnego stołu nie mogłam sobie wyobrazić. U mnie zawsze było nas tylko czworo. Mama przekonała mnie abym pojechała. Już nigdy potem nie przeżyłam takich świąt. One były jakieś magiczne. Zapewne wspominam je z taką radością, bo byłam młoda, szczęśliwa, bo wszystko było jeszcze przede mną. Ale także dlatego, że wtedy jedyny raz w życiu jechałam saniami na pasterkę drogą zasypaną śniegiem. Ten obraz zatrzymałam na zawsze. Widzę też tamten kościółek, w którym było pełno ludzi i wielu musiało

stać na zewnątrz. Pamiętam latarki i lampiony na saniach i powózkach I pamiętam Witka. W jeden z grudniowych wieczorów powiedział mi, że chce bym została jego żoną. Ja chodziłam do szkoły, miałam zdawać maturę, nawet nie byłam pełnoletnia. Nie umiałam jeszcze rozmawiać o małżeństwie, a już miałam podjąć decyzję o założeniu rodziny. Witek chciał, abym przeprowadziła się na wieś, prowadziła z nim gospodarstwo, pokochała jego rodzinę. Przestraszyłam się. Ze spokojem ustaliliśmy, że będę do nich przyjeżdżać. Miałam być na Wielkanoc, potem latem już po maturze, później na żniwach. Chcieliśmy porozmawiać, trochę spędzić czasu ze sobą. Przecież dotąd widzieliśmy się zaledwie dwa razy. Było możliwe, że się polubimy, pokochamy. Ja rzeczywiście jeździłam na tę wieś, do mojej nowej rodziny. Jeździłam coraz częściej. Niestety, nie dla Witka. Jeszcze wtedy na weselu siostry Witek przedstawił mi swojego kolegę. Mieszkał z babcią kilka domów dalej. Wtedy zwyczajnie ze sobą tańczyliśmy. Ale już w tamten piękny grudzień patrzyliśmy na siebie inaczej. Ja oczywiście nie zdawałam sobie sprawy, że tak może zaczynać się miłość, ale on wiedział. Na początek uczestniczył w tych moich wizytach na wsi jakby z daleka. Czasem spotkaliśmy się na drodze, czasem wpadał do Witka. Coraz więcej rozmawialiśmy, bywaliśmy w tych samych miejscach. Później, niby przypadkiem zaprosił mnie do babci, pokazał swój dom, mówił o swoich planach. Zrozumiałam, że lubię z nim być. Gdybym wtedy nie przyjęła zaproszenia na ślub, nie pojechała

na wieś, nie poznała nowej rodziny, nie zatańczyła z Ryśkiem... Tak po prostu miało być. Czy policzyliście, ile minęło lat od tamtego grudniowego wieczoru? Dokładnie czterdzieści sześć. Te pierwsze dwa były trudne, bo przecież musiałam w końcu powiedzieć Witkowi, że pokochałam jego kolegę. I że to z Ryśkiem, a nie z nim założę kiedyś rodzinę. Nie mógł się z tym pogodzić. Jego rodzice zrozumieli sytuację, dziadkowie mimo wszystko życzyli mi szczęścia, nawet siostra Witka przekonywała mnie, że trzeba iść za głosem serca. Ale on sam czuł się opuszczony, zdradzony, nawet oszukany. A przecież nigdy nie obiecywałam mu wspólnego życia. Wiem, że tak bardzo przeżywał rozstanie, bo naprawdę mnie kochał. Z Ryśkiem wzięliśmy ślub dopiero pięć lat później. Już odeszła jego babcia, a on sprzedał domek i przeniósł się do mnie do miasta. Jeszcze kilka razy jeździliśmy do tamtej wsi, ale to już nie było to samo. Moja rodzina oczywiście zapraszała mnie do siebie i jak zawsze serdecznie sadzała do stołu, jednak Witek unikał tych spotkań. Na szczęście znalazł później swoje szczęście. Też się ożenił, ma trójkę dzieci, dziś jest dziadkiem. Zastanawiam się, czy tak jak ja ma w pamięci tamte zimowe tygodnie, tamtą pasterkę, sanie… Z takich wspomnień nie można przecież rezygnować. Są zbyt piękne, aby je wymazywać z pamięci. I dają siłę. SPISAŁA HALINA SIECIńSKA


[ 10 ]

ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

NASZ GKS dodatek klubu

Znakomita postawa młodzieżowców

O tym, że w naszej gminie szkolenie piłkarskiej młodzieży należy do jednego z najlepszych w regionie, przekonujemy się z każdym kolejnym sezonem piłkarskim. Nie inaczej jest i w obecnym, w którym nasi młodzi piłkarze z GKS Krzemieniewo i MTS Pawłowice brylują na boiskach okręgu leszczyńskiego.

żyny. Taka jest naturalna kolejność Chłopacy z grupy junior GKS i po to się szkoli piłkarzy. Uważam, Krzemieniewo, która obejmuje piłże za kilka lat ponad siedemdziekarzy z rocznika 1996 i młodszych, siąt procent drużyny będą stanowili odniosła w rundzie jesiennej aż 9 nasi wychowankowie – dodaje trezwycięstw. Tylko jeden mecz zrener Kuczyk. misowała, a raz schodziła z boiska Trudno nie przyznać racji trenepokonana – porażka 4:1 z PKS rowi, który na każdym kroku pokaRacot na wyjeździe. Sporymi umiezuje, że ma dobrą rękę do jętnościami strzeleckimi wykazał szkolenia młodzieży. się Mikołaj Ślęzak, który zdobył aż *** 15 bramek. Powodów do zadowolenia do- Ten zespół praktycznie w żastarczają również nasi najmłodsi dnym meczu nie zszedł poniżej dopiłkarze z drużyn MTS Pawłowice, brego poziomu. Nawet porażka w którzy w kategoriach wiekowych: Racocie nie mąci tego obrazu, gdyż trampkarz, młodzik i orlik odnieśli pierwsza połowa była najlepsza w naszym wykonaniu w całej rundzie. Prowadziliśmy w niej jedną bramką, a powinniśmy co najmniej trzema. Niestety, wpadły nam później dwa przypadkowe gole i drużyna troszkę „siadła” psychicznie i fizycznie. Muszę tu dodać, że zespół z Racotu ma bardzo rosłych zawodników, o znakomitych warunkach fizycznych i w większości starszych od naszych chłopaków, co nie ułatwiało nam zadania – mówi trener GKS Robert Kuczyk. Trzeba w tym miejscu zaznaczyć, że w tej drużynie trenuje za- Drugi z prawej - Alex Charter, piłledwie... dwóch chłopaków z karz MTS Pawłowice w kategorii rocznika 96, a pozostali są z rocz- orlik ników 97 ( czterech ) i 98, co pokazuje, że trener Kuczyk osiąga dobre 31 zwycięstw, 1 remis i 4 porażki. rezultaty z zawodnikami bardzo Wszystkie trzy drużyny awansują młodymi. na wiosnę do grup mistrzowskich i - Uważam, że na wiosnę drumają w nich powalczyć o możliwie żynę seniorską powinno na stałe najlepszy wynik. zasilić czterech chłopaków z tego Drużyna trampkarza, czyli chłozespołu. Myślę tu o Mateuszu Gapacy z roczników 2000/2001, odlonie, Mikołaju Ślęzaku, Kacprze nieśli w swojej grupie 10 zwycięstw Kaczmarku i przede wszystkim i tylko 2 porażki Olku Matuszewskim, który poczynił - Ten zespół mnie bardzo pozynajwiększe postępy. Rozwinął się tywnie zaskoczył. Przegrał tylko pod względem szybkościowym, dwa mecze z Polonią Leszno, która umiejętności rozegrania piłki, jest w tym sezonie poza zasięgiem wślizgu i gry głową. Znając problem innych drużyn. Pozostałych rywali zespołu seniorskiego z bramkapokonaliśmy bez problemu, odnorzami, uważam, że również tu potowując wyraźną przewagę w każwinno się sięgnąć po zawodnika z dym meczu. Najlepszym strzelcem drużyny juniora. Mamy bramkarzy był Dawid Kowalczyk, który w tej z dużym potencjałem i znakomitymi grupie uchodzi za największy tawarunkami fizycznymi, choćby Wiklent, ale już powoli widać u niego tora Nowaka. Ważne jest jednak, pewne braki treningowe, musi nad aby trenerzy i sami zawodnicy z tym popracować. Wyróżnię jeszdrużyny seniorskiej, swoim podejcze: Michała Koszyczarka, Marcina ściem ułatwili płynne przejście Konopkę i Adama Dolacińskiego. młodszych zawodników. Po to się Małe odkrycie to Tomek Adamczak prowadzi drużynę juniora, aby naj– ocenia prezes MTS Pawłowice. lepsi przechodzili do pierwszej druNie zawiodła również drużyna w

kategorii młodzik- chłopacy z roczników 2002/2003, która wygrała 10 meczów, 1 zremisowała i 2 przegrała. - Ten zespół zasiliła grupa piłkarzy, która wcześniej grała w zespole w Krzemieniewie pod okiem trenera Rozwalki. Muszę w tym miejscu pochwalić rodziców, gdyż nie ma absolutnie żadnych problemów z dowozem dzieci na treningi do Pawłowic i utrzymaniu na nich wysokiej frekwencji. Największy postęp zrobił tu Dawid Zieliński z Hersztupowa, od którego zależy bardzo dużo w drużynie. Gra on na równym poziomie przez cały sezon. Najlepszym strzelcem był Kamil Flaczyk z Garzyna. Niezły jest bramkarz Mateusz Włodarczyk, ale musi się troszkę poprawić technicznie. Przy zespole pomagał mi Patryk Rozwalka i teraz chyba on przejmie ten zespół – mówi trener Kuczyk. Pozostały również dwie drużyny orlika czyli urodzonych w latach 2004/2005. Grupa z Pawłowic wygrała 11 spotkań, 1 mecz zremisowała i doznała 2 porażek. - Minimalnie przegraliśmy tylko z FA Leszno. Wyróżniającą się zawodniczką jest Dobrusia Skorupska, która zdobyła trzydzieści osiem bramek! Wyróżnię jeszcze Szymona Kowalczyka. Drużynę wzmocniło czterech chłopaków grających wcześniej w Krzemieniewie: bracia Chylak, Alex Charter i Krystian Andrzejewski, który robi postępy i fajnie się prezentuje. Jeśli chodzi o drużynę orlika GKS Krzemieniewo, to jest ona prowadzona przez Sebastiana Niedzielę i zajęła trzecie miejsce w swojej grupie. Wyróżniającym się chłopakiem jest tam Michał Niedziela, którego planuję wziąć już w najbliższym czasie do drużyny młodzika – kończy podsumowanie grup młodzieżowych trener Robert Kuczyk Działacze i trenerzy serdecznie dziękują za wsparcie sponsorów: Charter Agro – Masz z Garzyna, Stacji Paliw pana Kamińskiego z Krzemieniewa i Doradcy Budowlanemu 24. REDAGUJE DAMIAN MARCINIAK

Turniej kopa

W sobotni wieczór 8 listopada rozpoczęto kolejny sezon gry w kopa w gminie Krzemieniewo. Tradycyjny turniej z okazji Narodowego Święta Niepodległości, który rozegrano w sali Domu Kultury w Garzynie, przyciągnął tym razem ponad 70 miłośników tej karcianej gry. Oprócz silnej reprezentacji z okolicznych miejscowości – Pawłowic, Krzemieniewa, Belęcina i Garzyna na turniej przybyli też zawodnicy ze Wschowy, Leszna oraz powiatów gostyńskiego i kościańskiego. Kilkugodzinne zmagania wyłoniły wreszcie trzech zwycięzców, którzy otrzymali pamiątkowe puchary. Zawody wygrał Edward Jankowski ze Wschowy, który wyprzedził Eugeniusza Szepe z Pawłowic. Trzecie miejsce wywalczył Zbigniew Santarek z Leszna. Nagrody przygotowano dla pierwszych 23 zawodników w turniejowej klasyfikacji, a były nimi m. in.: odkurzacz, ekspres do kawy, zestawy narzędzi, zegary ścienne, książki i gadżety Unii Leszno. Niespodziankę przygotowano również dla najstarszego uczestnika - Leonarda Majchrzaka z Kobylina. Nagrodę książkową przyznano Emilowi Majce z Pawłowic. Nie zapomniano o największym pechowcu, czyli zawodniku z najmniejszą liczbą zdobytych punktów, który również otrzymał symboliczną nagrodę. Na wszystkich miłośników kart czekał dobrze przygotowany bufet, którym tradycyjnie zajęła się Elżbieta Kiereś. Nad sprawnym przygotowaniem zawodów czuwał Ireneusz Kurowski, a turniejowe biuro prowadziło małżeństwo - Milena i Konrad Kurowscy. Imprezę udało się zorganizować dzięki hojności sponsorów, którymi tym razem byli: prezes GKS Krzemieniewo i właściciel Biura Nieruchomości Marian Witczak, prezydent Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka Leszek Hądzlik, Doradca Budowlany 24 pan Michał Prałat, wicestarosta powiatu leszczyńskiego Jarosław Wawrzyniak, firma NET – Komp usługi informatyczne Marcina Kubiaka, Auto – Faktor rzeczoznawstwo, Holagra, sklepy spożywczo – przemysłowe GAJEWSKI, ubojnia – masarnia WOJ – MAR Manieczki, oraz Benedykt Kurowski. Specjalne podziękowania organizatorzy kierują do pani Anny Weber, dyrektorki GCK, za udostępnienie sali do turniejowych rozgrywek. Już dziś zapraszamy na zawody, które odbędą się 13 grudnia w Domu Kultury w Garzynie.


ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

Dla dzieci z grupy Pszczółek garzyńskiego przedszkola dzień 21 października był wyjątkowy. Maluchy pokazywały gościom i nauczycielom przygotowany występ artystyczny i wzięły udział w pasowaniu na przedszkolaka. Samego aktu pasowania dokonała dyrektorka placówki, która obdarowała też dzieci prezentami. A goście zaproszeni zostali na słodki poczęstunek.

[ 11 ]

W czwartek, 13 listopada w szkole w Nowym Belęcinie zorganizowano spotkanie z przedstawicielami Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego i Państwowej Inspekcji Pracy. Tematyka spotkania obejmowała zagadnienia bezpiecznej pracy i zabawy w środowisku wiejskim. Natomiast cztery dni później roztrzygnięto konkurs plastyczny w klasach V i testowy w klasie I gimnazjum pt. „Krzewienie wiedzy BHP wśród młodzieży szkół wiejskich” . Zwycięzcami zostali w kategorii szkół podstawowych: Jakub Kołodziej, Sara Bukowiecka, Marlena Witczak oraz w gimnazjum: Patryk Michalak, Marcin Nowak, Mikołaj Wojciechowski. Fundatorami nagród był Okręgowy Inspektorat Pracy w Poznaniu oraz Placówka Terenowa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w Lesznie.

Śladami Patrona Szkoły

W sobotę, 25 października, dziesięć drużyn wzięło udział w grze terenowej śladami Patrona Szkoły Józefa Ponikiewskiego, zorganizowanej przez członków Stowarzyszenia Przyjaciół Zespołu Szkół Szkoła Podstawowa I Gimnazjum w Nowym Belęcinie.

Purchawica na trawniku

Pięcioro uczniów z klas trzecich Gimnazjum w Pawłowicach wzięło udział w konkursie, zorganizowanym przez Fundację Biblioteka Ekologiczna.

Tematyka konkursu dotyczyła unikalności obszarów cennych przyrodniczo, różnorodności fauny i flory, a także rzadkich i chronionych gatunków roślin i zwierząt. Warunkiem uczestnictwa w konkursie było fotograficzne ich udokumentowanie. Uwieńczeniem konkursu był wernisaż prac uczniowskich, zorganizowany przez wspomnianą fundację w Poznaniu, na który zaproszeni zostali wszyscy uczniowie, których prace znalazły się na wystawie. Na

uznanie jury (wyróżnienie) zasłużyło zdjęcie purchawicy olbrzymiej, wykonane przez Klaudię Basiak. Purchawica olbrzymia to gatunek grzyba, występujący w okolicach Pawłowic, a nawet na trawniku szkoły. Jesienią tego roku pojawiło się na nim aż dziewięć, ogromnych jak dynie, owocników tego chronionego gatunku. Cała społeczność uczniowska obserwowała ich wzrost we wrześniu i październiku. Na uwagę zasługuje świadomość przyrodnicza uczniów – wszystkie owocniki przetrwały na trawniku szkoły nieuszkodzone. Z pewnością populacja tego gatunku będzie dzięki temu wzrastać. Finaliści konkursu – Zuzanna Stachowiak, Maria Śmieszała, Jakub Wieland, Klaudia Basiak i Aleksandra Mehr – otrzymali od organizatora nagrody książkowe o tematyce przyrodniczej.

ELŻBIETA POLAńSKA

Działanie to było adresowane do uczniów, absolwentów, rodziców i szkoły w Nowym Belęcinie. Gra terenowa została przeprowadzona przez grupę projektową, która zaangażowała się w realizację ogólnopolskiego projektu Centrum Edukacji Obywatelskiej pn. „Młody Obywatel. Zmiennicy, edycja 2014/2015”. Pierwsza część gry miała charakter E-learningowy i polegała na rozwiązaniu trzech pytań, zamieszczonych na specjalnie stworzonym profilu na Facebooku o nazwie „Młody Obywatel Nowy Belęcin” i stronie internetowej ZS w Nowym Belęcinie. Pytania pojawiały się we wtorek, środę i czwartek. Drużyny w wyznaczonym czasie przesyłały odpowiedzi na podany adres e-mail, a ich poprawność była weryfikowana przez komisję. Po części internetowej drużyny zwane patrolami przystąpiły w sobotę do rajdu pieszego. Trasa liczyła 7, 5 km. Zadaniem patrolu składającego się z pięciu uczniów i opiekuna było pokonanie trasy zgodnie z otrzymanymi wskazówkami oraz mapą. Po drodze uczestnicy musieli odnaleźć punkty kontrolne i wykonać następujące zadania: rozpoznać wybrany gatunek drzewa liściastego i iglastego, określić wiek wybranego drzewa na podstawie obwodu pnia mierzonego na wysokości 130 cm, zorientować mapę przy użyciu kompasu, wyszukać na mapie charakterystyczne obiekty, zmierzyć się z pytaniami dotyczącymi

życia J. Ponikiewskiego, udzielić poprawnie pierwszej pomocy, odpowiedzieć na pytania z zakresu wiedzy o gminie Krzemieniewo. Na końcu było strzelanie z wiatrówki do balonów z odległości około 20 m. Zakończenie rajdu obyło się na dziedzińcu pałacu w Drobninie. Każdy uczestnik otrzymał gorącą herbatę i ciepłą kiełbaskę z grilla. Gra terenowa zakończyła się zwycięstwem najmłodszej drużyny V B w składzie: Zofia Kozica, Kinga Jurdeczka, Konrad Wolny, Mateusz Picz i Aleksandra Biernaczyk. Opiekunem zwycięskiej ekipy był Wojciech Kozica. Kolejne miejsca zajęli: Zbóje Team, Grom i Young Generation. Zwycięskie drużyny otrzymały talony do zrealizowania w pizzerii Dobre Co Nieco w Krzemieniewie oraz na krytej pływalni i lodowisku w Gostyniu.


Dzień Seniora [ 12 ]

ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

W Sali Wiejskiej w Nowym Belęcinie odbyła się bardzo miła uroczystość. Otóż członkowie Koła Emerytów, Rencistów i Inwalidów w Krzemieniewa zorganizowali tradycyjny Dzień Seniora. Przybyło ponad 80 osób, a wśród gości byli: wójt gminy Andrzej Pietrula oraz dyrektorka Gminnego Centrum Kultury Anna Weber. Na tę uroczystość przyjechał również Antoni Wierciński z Zarządu Rejonowego ZERiJ.

DZIEń POSTACI Z BAJEK

W Przedszkolu w Krzemieniewie Dzień Postaci z Bajek obchodzono 7 listopada. Z tej okazji pracownicy przedszkola - Małgorzata Glapiak, Maria Wróblewska, Marian Ryczkowski, Elżbieta Rozwalka, Sylwia Stachowiak i Patrycja Sikora - zaprosili dzieci na spektakl teatralny pt. „Jaś i Małgosia". Aktorzy niezwykle starannie przygotowali się do tego przedsięwzięcia. Zrobili piękną scenografię, a swoją wspaniałą grą aktorską wzbudzili zaciekawienie i radość wśród widowni. Dzieci przebrały się za ulubione postacie z bajek. Były księżniczki, wróżki, Kopciuszek, Królewna Śnieżka, Reksio, krasnale, Smerfy, biedronki, Czerwony Kapturek, Spiderman, Batman i wiele innych postaci. Była to wspaniała okazja, by w bajecznym towarzystwie mówić o swoich ulubieńcach i wesoło się bawić. Nie zabrakło oczywiście delegacji z zaprzyjaźnionych kół z Ponieca, Kąkolewa, Garzyna, Świerczyny oraz życzeń od koła z Pawłowic. Całość prowadziła przewodnicząca krzemieniewskiego Koła Urszula Brylczak. Impreza miała bardzo uroczysty charakter. W części oficjalnej wręczono złote odznaki „Za Zasługi dla Związku”. Otrzymali je: Elżbieta Ławniczak ze Starego Belęcina, Maria Dolata ze Starego Belęcina, Walerian Marciniak z Drobnina i Aniela Gurga z Krzemieniewa, której odznakę zawieziono do domu. Były kwiaty i gratulacje. Bardzo ciepłe życzenia przekazano też członkom koła, którzy skończyli 80 lat - dla nich przygotowano listy gratulacyjne oraz wiązanki kwiatów. Odebrali je: Mieczysław Skorupka z Nowego Belęcina, Bolesław Kamieniarz z Krzemieniewa, Władysława Kasińska z Brylewa, Helena Weber z Krzemieniewa i Halina Ję-

drzejak z Nowego Belęcina. A potem była już tylko zabawa Wszyscy śpiewali biesiadne piosenki, tańczyli, przekazywali sobie życzenia. Nie zabrakło ciepłego poczęstunku, kawy, ciasteczek. Powiedzmy jeszcze, że 26 października w Lesznie obchodzono uroczystość 50-lecia istnienia Zarządu Rejonowego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów. Zaproszono na nią zasłużonych działaczy oraz przyjaciół Związku. Dla najbardziej zaangażowanych przewidziano pamiątkowe medale. Z krzemieniewskiego Koła uhonorowano w ten sposób Stefana Spławskiego. Do tego niecodziennego wyróżnienia zgłosił go Zarząd Koła, który pamięta, jak wiele pan Stefan zrobił dla emerytów. Przez piętnaście lat był prezesem, a dziesiątki razy organizował imprezy, spotkania, wyjazdy. Należą mu się za to serdeczne podziękowania.

W tym roku uczniowie ze szkoły w Pawłowicach przenieśli się w świat czarów i magii Harry'ego Pottera przebierając się za bohaterów serii książek J.K Rowling. Rywalizacji na najlepsze przebranie towarzyszyły konkursy - plastyczny i literacki. Konkurs plastyczny przeznaczony dla najmłodszych uczniów polegał na wykonaniu ilustracji do przeczytanego fragmentu książki. Zadaniem uczniów z klas IV - VI było zaprojektowanie okładki kolejnej części przygód młodego czarodzieja, a chętni gimnazjaliści mogli napisać krótką recenzję, zachęcając do jej przeczytania.

W szkole w Oporówku wszystkie dzieci tego dnia przebrały się za ulubione bajkowe postacie. Po szkolnych korytarzach spacerowały księżniczki, królewny, wróżki, piraci, Czerwony Kapturek, Kot w Butach i inne ciekawe postacie. Wszystkie wzięły udział w wielkiej paradzie i prezentacji. Dzieci słuchały fragmentów bajek, odgadywały ich tytuły, oglądały występy swoich kolegów i bawiły się przy muzyce. Na koniec wszyscy zostali poczęstowani słodkim batonikiem. Szkoda, że taki dzień jest tylko raz w roku.


ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

[ 13 ]

kaszel

HOROSKOP KRZYŻÓWKA Z NAGRODĄ Gdy dokucza

Baran 21.03-19.04 Ostatnie słoneczne dni wykorzystaj dla siebie. Jeszcze jest czas na wypoczynek i krótki wyjazd. Tym bardziej że możesz spodziewać się nagrody, premii lub wygranej. Zadzwoń do bliskich. Byk 20.04-20.05 Czeka Cię powodzenie w prywatnych sprawach. Dokonasz korzystnego zakupu, zorganizujesz rodzinne spotkanie, zabierzesz się za remont. W pracy nowe kontakty zawodowe. Koniecznie skontroluj zdrowie. Bliźnięta 21.05-21.06 Warto cieszyć się drobiazgami. Teraz dłuższe wieczory wypełnić możesz rozmowami, spotkaniami, marzeniami. W połowie miesiąca czeka Cię ważna rozmowa z partnerem. I trochę zmian w pracy. Rak 22.06-22.07 W kontaktach z bliskimi zapanuje atmosfera niedomówień. Szybko to wyjaśnij. Dobry okres na zwiększenie aktywności i poprawę kondycji. W pracy nieco trudniejszy czas, zwłaszcza że będą zmiany kadrowe. Lew 23.07-22.08 Spotkasz osoby, z którymi warto podtrzymywać kontakty. Być może poznasz kogoś, na kim będzie Ci zależeć. Samopoczucie niezłe, ale nie oczekuj od siebie żelaznej kondycji. Zmień sposób odżywiania się. Panna 23.08-22.09 Dopiero w drugiej połowie miesiąca będziesz mieć więcej czasu dla bliskich. Skorzystaj z tego i zorganizuj rodzinne spotkanie. W pracy nie rezygnuj z podjęcia nowych wyzwań. Dasz radę. Waga 23.09-22.10 To będzie miły czas dla Ciebie. Może gdzieś wyjedziesz, może kogoś poznasz, może w pracy dostaniesz nagrodę. Pod koniec miesiąca niespodzianka w domu. Uważaj na zdrowie. Skorpion 23.10-21.11 Nazbierało się trochę zaległości, więc w listopadzie będziesz musiała sobie z tym poradzić. Poproś o pomoc bliskich. Ktoś z dawnych znajomych zrobi Ci miłą niespodziankę. Finanse dobre. Strzelec 22.11-21.12 Nadszedł czas sukcesów w pracy i w sprawach sercowych. Będziesz skuteczna we wszystkim, za co się weźmiesz. Nie przesadź z wydatkami. Przydałoby Ci się także kilka dni urlopu. Koziorożec 22.12-19.01 Już jesień. Warto zrobić przegląd „organizmu”, zwłaszcza że masz tendencję do przeziębień. Spodziewaj się dobrej wiadomości w sprawach zawodowych. Może się to wiązać z lepszą sytuacją finansową. Przyjaciółka czeka na sygnał. Wodnik 20.01-18.02 Tylko od Ciebie zależy, czy jesień wyda Ci się ponura, czy wręcz przeciwnie. Wykorzystaj najbliższe dni na poprawę samopoczucia - idź do fryzjera, kosmetyczki, kup sobie coś. Ktoś miły odezwie się do Ciebie. Ryby 19.02-20.03 Zwolnij trochę tempo, nie wszystko musisz robić sama. Nie komplikuj sobie spraw w pracy, może nowa propozycja pozwoli ujawnić Twoje talenty. Czekaj na dobrą wiadomość.

Aby odczytać hasło, trzeba najpierw wpisać do diagramu znaczenie kolejnych słów, a potem oznaczone litery umieścić w kratkach pod krzyżówką. Prawidłowe rozwiązanie należy przysłać na adres redakcji do 10 grudnia br. Wśród nadawców rozlosujemy nagrodę. Hasło krzyżówki umieszczonej w październikowym numerze brzmiało: LISTOPAD. Nagrodę otrzymuje Marianna Jagodzińska z Krzemieniewa. Po jej odbiór trzeba się  zgłosić do Gminnego Centrum Kultury w Krzemieniewie. 1. Na niej satelita

2. Domek na działce

3. Piotr, słynny kaznodzieja

6

5. Ślub hrabiego z pokojówką

3

4. Badanie tematu 6. Łąka w lesie

7. Film o Z. Relidze

14

12 15

9. Słaby punkt Achillesa

10. Pocztowy lub pokojowy 11. Kije do młócenia

9

2

1

11

8. Sposób podnoszenia sztangi

7

4

13

5 8

Łatwe dania 12. Imieniny obchodzi 8 stycznia

1 2

10

3 4 5 6 7 8 9

ZAPIEKANKA Składniki: 2 torebki ryżu, puszka groszku, cebula, czerwona i żółta papryka, podwójna gotowana pierś kurczaka, olej, pomidor, 25 dag startego żółtego sera, 2 łyżki masła, czubata łyżka mąki, kostka rosołowa drobiowa, szklanka śmietany, szklanka mleka, sól, pieprz. Sposób przygotowania: Ryż ugotować w osolonej wodzie. Osączyć. Posiekać cebulę i paprykę, poddusić na oleju, posolić. Mięso pokroić w kostkę. W rondlu roztopić masło, dodać mąkę, zasmażyć nie rumieniąc. Dodać pokruszoną kostkę i wlać 1/2 szklanki wody. Mieszając powoli wlać mleko i śmietanę. Ugotować gęsty sos. Na dnie żaroodpornej formy rozprowadzić 2-3 łyżki sosu. Ryż wymieszać z groszkiem, 1/2 sera z pokrojonym mięsem i uduszonymi warzywami. Doprawić pieprzem. Rozłożyć w formie. Zalać sosem, położyć plas-

10 11 12 13 14 15

try pomidora. Posypać serem. Zapiekać 40 min (180 st. C). DESER Składniki: 1/2 l mleka, opakowanie budyniu waniliowego, 2 łyżki cukru, 3 jabłka, mielony cynamon, kilka pierniczków lukrowanych, 3 łyżki soku malinowego. Sposób przygotowania: Zagotować połowę mleka, do pozostałego wsypać proszek budyniowy i cukier. Dokładnie wymieszać i wlać do gorącego mleka. Gotować kilka minut (cały czas mieszając). Jabłka umyć, obrać i zetrzeć na dużych oczkach. Posypać cynamonem, dusić 2 minuty. Pierniczki pokruszyć. Na dno deserowych miseczek lub pucharków włożyć po łyżce duszonych jabłek. Posypać je częścią pokruszonych pierniczków, nałożyć budyń. Na wierzch deseru dać pozostałe jabłka i pierniczki. Całość polać sokiem malinowym. Deser wspaniale smakuje na ciepło i zimno.

Jeśli bardzo męczy nas kaszel, warto go nieco złagodzić. Na początek infekcji dobrze jest stosować syropy i napary na kaszel suchy. Potem zmienić je należy na syropy ułatwiające odkrztuszanie. Oto kilka przepisów. SYROP BURACZANY na kaszel suchy. 2 średnie buraki obierz i pokrój w kostkę. Włóż do słoika i zasyp 3-4 łyżkami cukru. Wstaw na dobę do lodówki. Odcedź i pij syrop 2 razy dziennie po łyżeczce. NAPAR Z DZIKIEJ RÓŻY na kaszel suchy. 2 łyżeczki suszonych owoców dzikiej róży zalej 1/2 litra gorącej wody. Parz pod przykryciem 20 minut. Odcedź, w razie potrzeby dosłódź miodem. Podziel napar na 3 części. Pij po jednej rano, w południe i wieczorem. SYROP Z BABKI LANCETOWATEJ na kaszel mokry. Zalej szklanką wrzątku dużą garść suszonych liści wąskolistnej babki lancetowatej. Gotuj, aż objętość płynu zmniejszy się o połowę. Gdy odwar będzie letni, odcedź go i dodaj łyżkę miodu. Wymieszaj i przelej do ciemnej butelki. Pij syrop 3 razy dziennie po łyżeczce. INHALACJE UŁATWIAJĄCE ODKRZTUSZANIE przy kaszlu mokrym. Wlej do miski szklankę ciepłej wody i dodaj 3 krople olejku geraniowego. Pochyl się nad naczyniem. Wdychaj opary przez 10 minut. Inhalacje rób rano i wieczorem. NAPÓJ ODKAŻAJĄCY Obierz ząbek czosnku, rozgnieć i zalej szklanką gorącego mleka. Pij co wieczór niezależnie od rodzaju kaszlu.

(: HUMOR :)

Rozmawiają dwie znajome: - Ja to sobie tak ustawiłam męża, że je mi z ręki. - To wspaniale. Przynajmniej nie musisz zmywać naczyń... *** - Panie doktorze, mój mąż każdej nocy mówi przez sen, nie mogę przez to spać. - Widocznie za dnia nie dopuszcza go pani do głosu. *** Przed garażem stoi smutny mężczyzna, obok przechodzi sąsiadka: - Co pan tak rozmyśla, sąsiedzie? - Nie wiem, co począć: klucze od garażu są w domu, te od mieszkania w aucie, a auto w garażu...


Krótko [ 14 ]

Uczniowie klasy II i IIIb ze Szkoły Podstawowej w Drobninie wybrali się do lasu, by zaobserwować zmiany zachodzące w przyrodzie. Dzieci podziwiały piękno różnobarwnych liści, rozpoznawały rodzaje i nazwy drzew oraz krzewów, słuchając przy tym odgłosów ptaków. Obserwowały przez lupy małe leśne żyjątka, jak: mrówki, żuczki, pająki. Jak na młodych i dociekliwych naukowców przystało, za pomocą kredek i kartek badali powierzchnię kory drzew i porównywali ich strukturę. Uczniowie klasy IIIb utrwalili wiedzę na temat pięter lasu oraz roślin i zwierząt należących do danej warstwy. Zostały również przeprowadzone zabawy terenowe: rzucanie szyszkami do celu i biegi slalomem między drzewami. Dzieci zbierały też dary lasu, które posłużą jako eksponaty do klasowych kącików przyrody.

xxx

Uczniowie starszych klas Szkoły Podstawowej i Gimnazjum w Pawłowicach mieli okazję kolejny raz spotkać się z policjantami. Prelekcja odbyła się 21 października i dotyczyła spraw związanych z karalnością i możliwościami przesłuchiwania nieletnich. Przypomniano uczniom o zasadach określonych przez prawo i o konsekwencjach, jakie pociąga za sobą ich nieprzestrzeganie. Prelekcja spotkała się z bardzo dużym zainteresowaniem uczniów, którzy zadawali policjantom wiele pytań.

ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

Spotkanie z teatrem

Uczniowie z Zespołu Szkół w Górznie gościli Teatr ART-RE z Krakowa. Aktorzy zaprezentowali się w sztuce pt. „Problemy Krasnala …”. A oto jego treść: Przypadek sprawia, że Krasnal i Klaun spotykają się. Okazuje się, że są niezwykle do siebie podobni. Wpadają na pomysł, żeby zamienić się rolami. Każdy z nich ma szansę poznać zupełnie inne życie. Niekoniecznie jest to zamiana na lepsze. Dzięki temu doświadczeniu Klaun poznaje smutny los Krasnala… Zarówno młodsi, jak i starsi widzowie wyciągnęli pewne wnioski ze spektaklu. Sztuka podkreślała znaczenie w życiu każdego człowieka takich wartości, jak uczciwość i przyjaźń. Dzieci aktywnie uczestniczyły w przedstawieniu, spontanicznie reagowały na jego przebieg i świetnie się bawiły. Pro-

Halowe mistrzostwa

13 listopada w hali sportowej w Rydzynie odbył się finał Mistrzostw Powiatu w Halowej Piłce Nożnej Szkół Podstawowych. W zawodach tych po udanych eliminacjach brała również udział drużyna z Drobnina. Po dwóch remisach w fazie grupowej (z Pawłowicami i Dąbczem) awansowała do półfinału, gdzie grała z zespołem gospodarzy. Po zaciętej walce wygrała ten mecz 1:0, co dało jej prawo do gry o miano mistrza powiatu. W finale drużyna ponownie zagrała z

zespołem z Pawłowic. W regulaminowym czasie mecz zakończył się wynikiem 0:0. O zwycięstwie miały zadecydować rzuty karne. Te lepiej wykonywali zawodnicy z Pawłowic, i to oni zwyciężyli w całym turnieju. Drobnin zajął drugie miejsce. A grał w składzie: Mateusz Włodarczyk, Piotr Szarletta, Miłosz Kamiński, Miłosz Buczek, Kamil Flaczyk, Jakub Jaszczak, Krzysiu Janiszewski, Adam Chwaliszewski i Bartek Antkowiak (na zdjęciu).

fesjonalna gra aktorów, piękne stroje, scenografia i muzyka, a przede wszystkim treść sprawiły, że spektakl pozostanie na długo w pamięci dzieci.

Najlepsze prace

Pod koniec października odbyły się eliminacje do konkursu plastycznego pod hasłem „Jak widzą dzieci segregację śmieci”. Celem konkursu jest uświadomienie uczniom, jak bardzo ważny jest problem segregacji odpadów. Głównym organizatorem konkursu jest Komunalny Związek Gmin Regionu Leszczyńskiego. Zadaniem konkursowym było wykonanie plakatu w formacie A3 w dowolnej technice, promującego selektywną zbiórkę odpadów komunalnych. Uczestnikami konkursu mogli być uczniowie klas V szkoły podstawowej. Z szkoły w Drobninie do konkursu przystąpiło 32 uczniów. Do dalszych eliminacji jury wyłoniło 6 najlepszych i najciekawszych prac, które reprezentować będą naszą szkołę. Wykonali je: Miłosz Buczek, Martyna Kostrowska, Julia Gwizdoń, Izabela Bartkowiak, Julia Kubasik, Oliwia Michalak.

Uczniowie ze szkoły w Oporówku uczestniczyli w bardzo ciekawej lekcji pt. „Nie tylko chrząszcz brzmi w trzcinie, przedrzeźnianie przyrody”. Przeprowadził ją Rafał Łęcki z firmy Zielona Mysz. Dzieci mogły posłuchać dźwięków przyrody, rozpoznać, jakie zwierzęta je wydają, a na koniec pograć na instrumentach perkusyjnych.Wszystkim zajęcia bardzo się podobały.

Spotkanie z szermierzem

W poniedziałek, 3 listopada uczniowie szkoły w Pawłowicach wzięli udział w pokazie szermierki. Całą prezentację poprowadził Przemysław Fogt – były zawodnik, mistrz Polski, medalista mistrzostw świata i Europy, sędzia Polskiego Związku Szermierczego i Międzynarodowej Federacji Szermierczej. W przystępny sposób przedstawił zasady obowiązujące w walkach szermierczych, a także opowiedział o znakomitych osiągnięciach swoich podopiecznych. Pan Fogt przekonywał, że szermierka to sport dla

wszystkich. Podczas treningów młodzi ludzie doskonalą orientację przestrzenną, zyskują siłę, szybkość i zwinność oraz poprawiają swoją koordynację ruchową. Uczniowie zobaczyli elementy treningu w wykonaniu zawodników Polonii Leszno. Przekonali się, że szermierka to sport elegancki i że dużą rolę przywiązuje się w nim do form grzecznościowych. Na zakończenie pokazu publiczność miała okazję przymierzyć maski szermiercze i obejrzeć broń, co sprawiło wszystkim niesamowitą radość.


ŻYCIE GMINY KRZEMIENIEWO

Międzynarodowy Listopad Poetycki

W czwartek, 6 listopada, w ramach XX Dnia Leszczyńskiego XXXVII Międzynarodowego Listopada Poetyckiego gościem biblioteki w Pawłowicach była Marlena Zynger.

Marlena Zynger jest poetką, animatorką  kultury, autorką trzech tomów poetyckich: "Każdemu wolno mówić" (2006),"Czas śpiewu kobiet. Odsłona pierwsza" (2010), "DotykanieTick-touching" (2013). Jej teksty ukazywały się m. in. w „Poezji Dzisiaj”, „Gazecie Kulturalnej”, „The Polish Observ”. W 2013 r. Marlena Zynger została redaktorem naczelnym pisma literacko-kulturalnego „Liry Dram”. Jej wiersze prezentowane były podczas wielu koncertów, m. in. w Trójkowym Studiu im. Agnieszki Osieckiej czy w Salonie Poetyckim w Łazienkach Królewskich. Jest również autorką i reżyserką widowiska poetycko-muzycznego pt. "Powiedz mi Powiedz". Wiersze tłumaczone były na język: rosyjski, litewski, bułgarski, francuski i angielski. Autorka jest laureatką XIII Światowego Dnia Poezji UNESCO, podczas którego odebrała nagrodę Złote Pióro (2013) za dwujęzyczny tomik wierszy pt.

”Do-tykanie Tick-touching". Młodzież z Gimnazjum w Pawłowicach wraz z opiekunką Moniką Żalik uczestniczyła w lekcji poetyckiej. W czasie zajęć oprócz wielu informacji o życiu i pisaniu oraz recytacji wierszy przez poetkę był czas, aby każdy napisał jedno zdanie, z których Ola i Kacper ułożyli dwa wiersze. Według poetki były to dwa wspaniałe i pozytywne wiersze. W ten sposób młodzież przekonała się, że wystarczy obserwować swoje otoczenie, przelać spostrzeżenia na papier i stworzyć wiersz. Wychodząc z biblioteki każdy otrzymał jesienny liść z wierszem poetki oraz okolicznościową gazetkę listopadową z autografem. Autorka przekazała swoje tomiki wierszy do zbiorów biblioteki. Bardzo dziękujemy organizatorom Dnia Leszczyńskiego - Związkowi Literatów Polskich w Poznaniu, Miejskiej Bibliotece Publicznej oraz Stowarzyszeniu Bibliotekarzy Polskich w Lesznie - za możliwość spotkania młodzieży z poetką.

[ 15 ]

ZAPROSZENIE DO STROJENIA CHOINEK

Gminne Centrum Kultury w Krzemieniewie zaprasza do udziału w kolejnej edycji Świątecznego Konkursu Plastycznego pn. „Najpiękniejsza choinka”. Strojenie choinek odbędzie się w niedzielę, 21 grudnia o godz. 15. w sali Domu Kultury w Garzynie. W konkursie mogą wziąć udział rodziny, klasy, szkoły, grupy przyjaciół oraz osoby indywidualne. Organizator zapewnia choinkę i lampki, natomiast ustrojenie należy już od inwencji i pomysłowości samych uczestników. Ozdoby zawieszane na drzewku powinny być przestrzenne i wykonane samodzielnie, a technika i dobór materiałów jest dowolny. Na przystrojenie choinki uczestnicy mają 60 minut. W czasie, gdy jury będzie oceniało wykonane prace, potrwa część artystyczna w wykonaniu uczniów Społecznego Ogniska Muzycznego oraz grup tanecznych. Twórcy pięciu najpiękniejszych choinek otrzymają dyplomy i bony upominkowe, a wszyscy uczestnicy słodkie upominki i pamiątkowe dyplomy za udział. Ogłoszenie wyników oraz wręczenie nagród odbędzie się po części artystycznej. Osoby zainteresowane udziałem w konkursie powinny wypełnić kartę zgłoszenia i dostarczyć ją do Gminnego Centrum Kultury w Krzemieniewie do 9 grudnia. Liczbę choinek ograniczono do 20. Regulamin konkursu wraz z kartą zgłoszenia dostępne będą na stronie www. gck. krzemieniewo. pl i w bibliotekach na terenie gminy Krzemieniewo. Pokonkursową wystawę wszystkich przystrojonych choinek będzie można zwiedzać w sali Domu Kultury w Garzynie do 15 stycznia 2015 r. Serdecznie zapraszamy do udziału!

Z bajką jest weselej

Świat bajek jest umowny, nierealny, o czym wiedzą czytelnicy, widzowie czy słuchacze. Ta nierealna rzeczywistość kreowana w bajkach jest zgodna z magicznym myśleniem dziecka, dzięki czemu pomaga mu zrozumieć świat i siebie, wprowadza porządek i ład, pokazując, jakie reguły rządzą światem.

Dzieci z klasy I b Szkoły Podstawowej w Drobninie wspólnie z wychowawczynią Elżbietą Cieślą obchodziły Międzynarodowy Dzień Postaci z Bajek w Bibliotece Publicznej w Krzemieniewie. W obchody tego bajkowego święta wprowadziła ich prezentacja multimedialna pt. „Z bajką jest weselej”. A później była już tylko zabawa. Dzieci wykazały się dużą wiedzą dotyczącą bajek, dzięki czemu z ogromną łatwością rozwiązywały kolejne zadania. Ulubionych bohaterów bajek potrafiły rozpoznać na podstawie obrazka oraz samego opisu postaci. Tytuły bajek odgady-

wały po wysłuchaniu krótkich fragmentów. Zmierzyły się z bajkową „Zagadkownicą”, rozwiązały „Drzewko literackie” oraz wzięły udział w konkursie muzycznym, polegającym na przypisaniu melodii do poszczególnego tytułu bajki. Dużym powodzeniem cieszyły się zabawy ruchowe: „Jak Bob Budowniczy” oraz „Traf Babę Jagę”, gdzie okazało się, że ułożenie piramidy z klocków nie jest takie proste, jak może się wydawać, a i z Babą Jagą nie tak łatwo wygrać. Spotkanie zakończyło się rozdaniem medali z tytułem „Super znawca bajek” oraz zakładek i słodkich upominków.


Narodowe Święto Niepodległości [ 16 ]

Obchody Narodowego Święta Niepodległości łączą Polaków. Przypominają poświęcenie przeszłych pokoleń i odpowiedzialność współczesnych za losy Ojczyzny. To święto radości i refleksji. W Zespole Szkół w Nowym Belęcinie święto to było obchodzone w szczególnie uroczysty sposób, w piątek, 7 listopada. Akademię uświetnił ks. Marek Kędziora, który zwrócił się do widzów z przesłaniem Jana Pawła II i odmówił modlitwę za Ojczyznę. W obchody zaangażowała się cała społeczność szkolna pod kierunkiem nauczycieli: Izabeli Kubackiej, Katarzyny Klimkowskiej, Roberta Juskowiaka oraz Danuty Chałupki. Myślą przewodnią imprezy był symbol Orła Białego. Widzowie mogli wysłuchać legendy o 123 latach niewoli Polski oraz wierszy romantycznych poetów w wykonaniu uczniów z klas I i III gimnazjum. Duże wrażenie wywołał występ imponującego chóru, który wykonał pieśni o zniewolonej i zmartwychwstałej Ojczyźnie. Serca publiczności podbili soliści, a w szczególności najmłodsze: Justynka Nawrocka i Klaudia Sroka. Występ recytatorów został doskonale wkomponowany w przepiękną dekorację stylizowaną na chłopską zagrodę pomysłu i wykonawstwa nauczycieli: Izabeli Kubackiej, Roberta Juskowiaka, Bożeny Glury i Iwony Kubasik. Pedagogów w pracach ciesielskich wspierał Piotr Chudy. Wszystkim, którzy włączyli się w organizację apelu, autorzy widowiska serdecznie dziękują. Niech głos Orła Białego towarzyszy nam zawsze. Niech przypomina, że jesteśmy Polakami.

W szkole w Garzynie odbył się apel przygotowany przez uczniów klasy IV. Uczniowie przystrojeni w okolicznościowe wstążki wysłuchali wierszy i piosenek patriotycznych oraz obejrzeli pamiątkową wystawę. Wszyscy świętowali odzyskanie niepodległości przez Polskę po 123 latach niewoli.

11 listopada przypomina nam, że wolność raz zdobyta i niepodległość raz osiągnięta nie jest czymś trwałym, tylko czymś danym, co trzeba pielęgnować. 7 listopada w Zespole Szkół Specjalnych w Górznie odbyła się uroczysta akademia z okazji 96. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. Podczas tej uroczystości przypomniane zostały dni 123 lat niewoli Polski, począwszy od dnia, kiedy Polska, jako niepodległe państwo, przestała istnieć na mapie Europy, przez dzieje narodu polskiego w okresie zaborów, wypełnionego walką o wyzwolenie aż po dzień, w którym wzeszła jutrzenka wolności. Przekazywane treści były przeplatane patriotycznymi pieśniami w wykonaniu uczniów.

7 listopada szkoła w Drobninie, podobnie jak inne szkoły w gminie, uczciła obchody Święta Odzyskania Niepodległości. Przepiękna akademia została przygotowana przez Justynę Muszyńską oraz uczniów z klasy VIa i IIA gimnazjum.

Życie Gminy Krzemieniewo - nr 123 - Listopad 2014  
Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you