Page 1

Numer 75, Marzec 2018

Wszystkim mieszkańcom gminy Święciechowa z okazji zbliżających się świąt wielkanocnych życzymy spokoju i odpoczynku. Niech te święta będą pełne uśmiechu, pogody ducha i wiosennego nastroju. Życzymy obfitości na świątecznym stole, przy którym zasiądzie cała rodzina.

Wójt gminy Marek Lorych

Przewodniczący Rady Jan Dutka

Pogoń za Zającem

Już niebawem święta wielkanocne a razem z nimi najbardziej lubiany przez najmłodszych członków naszych rodzin - Zajączek Wielkanocny. Według tradycji Zając chodzi z koszykiem wielkanocnym i zostawia prezenty. Zazwyczaj są to drobne upominki lub słodycze ukryte w koszykach znajdujących się w domu lub ogrodzie w pierwszy dzień świąt wielkanocnych. W naszej gminie od kilku lat organizowane są dla najmłodszych

mieszkańców wsi imprezy pn. "Pogoń za Zającem". Także w tym roku każda wioska zgłosiła w terminarzu imprez spotkania z Zającem dla dzieci. Informacje dotyczące spotkań (godziny i miejsca) prosimy śledzić w połowie marca na stronach internetowych oraz w gablotach poszczególnych wiosek. O te spotkania zadbają stowarzyszenia, rady sołeckie i organizacje działające we wsiach. Dzieciom już dziś życzymy dobrej zabawy.

Redakcja “Kuriera Święciechowskiego”


Bal Samorządowy 2018 [2]

KURIER ŚWIĘCIECHOWSKI

Uroczyste otwarcie biblioteki

Karnawał to czas zabawy i szaleństwa. Wykorzystując ostatni weekend karnawału w sobotę, 10 lutego, w Sali Wiejskiej w Święciechowie odbył się Bal Samorządowy. Zabawa trwała do białego rana. Do tańca przygrywał zespół muzyczny Vegas Band. Dla gości w przerwie polki country zatańczył Zespół Pieśni i Tańca Marynia. Organizatorem balu była Rada Gminy Święciechowa.

We wtorek, 6 lutego, odbyło się uroczyste otwarcie nowej siedziby biblioteki szkolnej w Długiem Starem. spokoju, dla innych to miejsce, gdzie uczeń "wpada" wypożyczyć książkę lub ją zwrócić. W szkole w Długiem Starem od lat w bibliotece organizuje się konkursy i spotkania, podczas których dzieci poznają literaturę. Program słowno muzyczny przedstawiony przez uczniów w czasie uroczystości otwarcia placówki jest dowodem na to, że jest to miejsce otwarte na dzieci, młodzież i wydarzenia. Życzymy, żeby wiedza, którą zdobywać będą uczniowie w murach tej pięknej biblioteki, pozwoliła zrealizować ich cele i pragnienia. Natomiast dyrekcja i nauczyciele dziękują gościom za obecność, gratulacje, życzenia, upominki i wiele ciepłych słów.

We wtorek, 6 lutego, odbyło się uroczyste otwarcie nowej siedziby biblioteki szkolnej w Długiem Starem. W tym dniu do placówki przybyło wielu gości: wójt gminy Święciechowa Marek Lorych, sekretarz gminy Patryk Tomczak, inspektor do spraw oświaty Joanna Ratajczak, ksiądz proboszcz miejscowej parafii Arkadiusz Pałka, sołtys wsi Długie Stare Stanisław Urbański, sołtys wsi Długie Nowe Jan Nowacki, przedstawiciel Rady Gminy Elżbieta Miszczak, a także liczni reprezentanci Rady

Rodziców i uczniowie. Dyrekcja oraz nauczyciele cieszą się z nowej biblioteki. Spełniło się ich marzenie o instytucji pozwalającej zaspokajać różnorodne potrzeby społeczności szkolnej i lokalnej w zakresie uczestnictwa w kulturze. Dziś prawie w każdej szkole jest takie miejsce, do którego trafiają uczniowie i nauczyciele, poszukując lektury czy chcąc znaleźć wyjaśnienie niezrozumiałego słowa lub przejrzeć codzienną prasę. Tym miejscem jest biblioteka. Dla niektórych jest to instytucja ciszy i


Szachowa gra

KURIER ŚWIĘCIECHOWSKI

W dniach od 12 do 23 lutego Samorządowy Ośrodek Kultury w Święciechowie zorganizował akcję pod nazwą "Ferie z szachami".

[3]

Pani Władysława ma 103 lata

Najstarsza mieszkanka Święciechowy Władysława Mikołajczyk skończyła właśnie 103 lata. Urodziny obchodziła 3 marca. Szanowna Jubilatko! Życzymy Pani wszelkiej życiowej pomyślności, niech każda chwila będzie dla Pani źródłem zadowolenia i upływa w spokoju i zdrowiu. Życzymy wszystkiego, co najlepsze. Pogody ducha i kolejnych urodzin.

Jak załatwić sprawę

W URZĘDZIE GMINY?

W cyklu spotkań łącznie udział wzięło 40 uczestników. W zajęciach brały udział zarówno osoby, które chciały się nauczyć tej gry oraz zawodnicy już grający, w różnym przedziale wiekowym. Naukę gry prowadził instruktor Damian Szymkowiak. W organizacji i prowadzeniu zajęć pomagały także Marta Tomczak oraz Natalia Szymkowiak. Mając na uwadze zróżnicowany poziom zaawansowania zawodników każde zajęcia podzielone zostały na dwa etapy. W pierwszym nowych adeptów gry uczono podstawowych ruchów, prawidłowych posunięć pionków, króla, skoczka, gońca, wieży oraz hetmana. Instruktor wyjaśnił ich rolę oraz miejsce na szachownicy. Przeprowadzono kilka ćwiczeń z każdą z tych figur. Po każdym etapie wprowadzania dwóch figur uczestnicy próbowali swych sił w tzw. miniszachach. Po trzech dniach zajęć możliwa już była właściwa gra ze wszystkimi figurami. W drugim etapie instruktor pomagał zawodnikom grającym w taktyce samej gry - poprzez zmianę stylu debiutowego, pokazywanie pozycji matowych wraz z

ćwiczeniami, przekazywanie materiałów edukacyjnych oraz wyjaśnianie podstawowych błędów debiutowych. W drugim tygodniu zajęć udział w nich wzięła delegacja ze Szkoły Podstawowej w Pawłowicach przygotowująca się do swojego pierwszego turnieju we Włoszakowicach w ramach programu "Edukacja przez szachy w szkole". Podczas zajęć dostępne były zestawy szachowe, zegary, pokazowa tablica magnetyczna oraz materiały pomocnicze w postaci książek i filmów. Ze względu na duże zainteresowanie tą grą po feriach zimowych ruszają regularne zajęcia. Odbywać się one będą w każdy czwartek w godz. od 17 do 19 w Samorządowym Ośrodku Kultury w Święciechowie ( ul. Śmigielska 1a ). Niebawem z inicjatywy Samorządowego Ośrodka Kultury utworzony zostanie Uczniowski Klub Sportowy w dyscyplinie szachowej. Osoby zainteresowane nauką gry w szachy zapraszamy na czwartkowe spotkania. W razie pytań prosimy o kontakt telefoniczny z instruktorem: 783 - 488 - 210. Zapraszamy!

Szanowni Państwo! Od tego roku uproszczono zasady ubiegania się przez rolników o przyznanie płatności bezpośrednich do gruntów rolnych. Do 14 marca rolnicy mogą składać w biurach powiatowych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa "Oświadczenia potwierdzające brak zmian w 2018 roku w odniesieniu do wniosku o przyznanie płatności złożonego w roku 2017". Złożenie przez uprawnionego rolnika w tym terminie takiego oświadczenia jest równoznaczne ze złożeniem wniosku o przyznanie płatności za 2018 r. Oświadczenie takie może złożyć jedynie rolnik, który we wniosku o przyznanie płatności na 2017 r. deklarował powierzchnię gruntów ornych mniejszą niż 10 ha i ubiegał się wyłącznie o: a) jednolitą płatność obszarową, płatność za zazielenienie, płatność dodatkową, płatność związaną do powierzchni uprawy chmielu, płatność do owiec, płatność do kóz, płatność niezwiązaną do tytoniu, b) płatności dla obszarów z ograniczeniami naturalnymi lub innymi szczególnymi ograniczeniami (płatność ONW) (PROW 2014 - 2020), c) wypłatę pomocy na zalesianie (PROW 2007 - 2013), d) premię pielęgnacyjną i premię zalesieniową (PROW 2014 - 2020) Dodatkowo rolnik musi potwierdzić brak zmian w odniesieniu do wniosku o przyznanie płatności złożonego w 2017 r. i że chce ubiegać się w 2018r. o te same płatności, co w roku ubiegłym. Oświadczenia złożone po tym terminie nie będą rozpatrywane. W przypadku, gdy po złożeniu "Oświadczenia" w gospodarstwie rolnika nastąpiły zmiany dotyczące np. działek referencyjnych lub działek rolnych, należy złożyć do 1 czerwca 2018 r. zmianę do wniosku. Zasady składania i wypełniania “Oświadczenia” potwierdzającego brak zmian w 2018 r. w odniesieniu do wniosku o przyznanie płatności, złożonego w 2017 r. dostępne są na naszej stronie internetowej www.swieciechowa. pl oraz na stronie ARiMR. Zachęcamy uprawnionych rolników do złożenia oświadczenia, gdyż dzięki temu nie będzie konieczności składania całego i kompletnego wniosku o płatność! Zastępca Wójta Patryk Tomczak

W czasie ferii zimowych w Szkole Podstawowej w Święciechowie wymienione zostały wszystkie drzwi do klas i pomieszczeń służbowych. Łącznie wymieniono ich 68.


[4]

KURIER ŚWIĘCIECHOWSKI

W marcu

imieniny obchodzą

LIDIA - 27 III

Lidia to imię żeńskie pochodzenia grecko - łacińskiego i oznacza kobietę pochodzącą z krainy Lidia, położonej nad Morzem Egejskim. Lidia, to kobieta nieugięta i "nie do zdarcia". Bardzo pracowita, będąca w ciągłym ruchu. Jest dość ekstrawagancka i uwielbia tworzyć. Nie lubi się jednak wyróżniać, bardziej ceni sobie spokój oraz równowagę. Radzi sobie z najtrudniejszymi sprawami i wybrnie z każdej kłopotliwej sytuacji. Można na nią liczyć. Chętnie pomaga, jest ciepłą i życzliwą osobą obdarzoną zaskakującą intuicją. Szybko i trafnie ocenia ludzi. Cieszy się każdą chwilą życia, zarażając innych swą energią. Podbija serca i najczęściej je łamie. Lidia imieniny obchodzi także 13 lipca i 3 sierpnia. W naszej gminie mieszka 21 pań o imieniu Lidia. Najstarsza ma 81 lat, a najmłodsza liczy kilka mie-

KRYSTIAN - 18 III

Krystian to imię pochodzenia grecko - łacińskiego wywodzące się od słów Christianus, Cristianus. Imię to oznacza “należący do Chrystusa”. Krystian jest mężczyzną przedsiębiorczym o niebanalnej inteligencji. Zawsze wie, czego chce i nie przejmuje się opinią innych. Dobrze czuje się we własnej skórze. Jest błyskotliwy, staranny oraz skrupulatny. Nie zależy mu jednak na wielkich sukcesach i karierze. W kontaktach z ludźmi stawia na szczerość oraz uczciwość. Z natury jest bardzo łagodny, ale gdy go ktoś sprowokuje, potrafi zawalczyć o swoje. Szuka kobiety, która otoczy go opieką i czułością. Jest dobrym ojcem. Krystian spełni się w zawodach związanych ze sztuką, fotografią, wystrojem i dekoracją wnętrz. Imieniny obchodzi także: 7 kwietnia, 26 lipca, 12 listopada i 4 grudnia. W gminie Święciechowa mieszka 24 Krystianów. Najwięcej

Lidia Józefiak z Długiego Starego

sięcy. Obie mieszkają w Święciechowie. Najwięcej Lidii mieszka w Święciechowie - 13, Długiem Starem - 3, Przybyszewie - 2 oraz w Ogrodach, Piotrowicach i Długiem Nowem - po jednej. Wszystkim paniom o tym imieniu życzymy spełnienia najskrytszych marzeń.

Krystian Krzyżowski z Długiego Starego

jest ich w Długiem Starem - 6, Święciechowie - 5, Krzycku Małym - 4. Przybyszewie, Długiem Nowem, Henrykowie - po 2 oraz w Gołanicach, Lasocicach i Niechłodzie - po jednym. Najstarszy Krystian ma 65 lat, a najmłodszy 7 lat. Oboje mieszkają w Krzycku Małym. Wszystkim Krystianom życzymy zdrowia i pomyślności.

POŻEGNANIE

W ostatnich tygodniach odeszli od nas:

06.02 - Jan Bąk (1950), Gołanice 14.02 - Henryk Wośkowiak (1937), Święciechowa 16.02 - Zofia Górczak (1934), Święciechowa 21.02 - Barbara Galik (1928), Gołanice 24.02 - Maria Jarczewska (1940), Święciechowa 02.03 - Janusz Jan Wasiółka (1972), Przybyszewo 03.03 - Genowefa Przybyła (1961), Niechłód


Ogrzewanie w zgodzie KURIER ŚWIĘCIECHOWSKI

ze środowiskiem

Sejmik Województwa Wielkopolskiego podjął w grudniu ubiegłego roku uchwałę w sprawie wprowadzenia ograniczeń i zakazów dotyczących eksploatacji instalacji, w których następuje spalanie paliw. Ta uchwała została opublikowana w Dzienniku Urzędowym Województwa Wielkopolskiego w dniu 29 grudnia 2017 roku. Dokumentem zainteresowanych jest bardzo wielu mieszkańców, ponieważ dotyczy on każdego, kto swoje mieszkanie ogrzewa paląc w piecach, kominkach i kotłach. Można powiedzieć, że powinni się z nim zapoznać wszyscy, ponieważ ograniczenia będą obowiązywać już od 1 maja 2018 roku.

Najpierw jednak trochę informacji o motywach i sposobach dojścia do przyjęcia konkretnych rozwiązań. Powiedzmy więc, że zgodnie z Konstytucją RP obowiązkiem władz publicznych jest ochrona środowiska oraz zapewnienie bezpieczeństwa ekologicznego współczesnemu i przyszłym pokoleniom. A to oznacza, że powinniśmy uzyskać taki stan środowiska, który pozwala bezpiecznie w nim przebywać i tworzyć warunki do prawidłowego rozwoju ludzi. Jednym z elementów tego bezpieczeństwa jest czyste powietrze. Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady Europy zobowiązuje państwa członkowskie do osiągnięcia określonych poziomów różnych substancji w powietrzu. Stąd stałe monitorowanie jakości powietrza i określanie obszarów wymagających w tej sferze natychmiastowej poprawy oraz wdrażanie programów naprawczych. Na terenie województwa wielkopolskiego badaniami jakości powietrza zajmuje się Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Poznaniu. Od wielu lat Polacy, obok Bułgarów, oddychają najbardziej zanieczyszczonym powietrzem w Unii Europejskiej. Rocznie z powodu chorób i powikłań wywołanych przez wdychanie złej jakości powietrza umiera nad Wisłą około 45 tysięcy osób. Polskie miasta należą do europejskiej czołówki miast, w których mieszkańcy muszą oddychać powietrzem złej jakości. Problem ten dotyczy zarówno dużych aglomeracji, ale też małych ośrodków, a nawet uzdrowisk. Najgorzej jest na południu kraju - w Małopolsce i na Śląsku, gdzie limity stężeń zanieczyszczeń powietrza są przekraczane kilkadziesiąt dni w roku. Za niechlubną stolicę polskiego smogu uznawany jest Kraków, gdzie stężenie przekraczane jest przez prawie połowę roku. W czołówce znajdują się też takie miasta jak: Gliwice, Katowice

czy Nowy Sącz. Z problemem zanieczyszczeń boryka się też Zakopane i Szczyrk. W Wielkopolsce od kilku lat dokonuje się oceny jakości powietrza. Badania przeprowadzane są dla aglomeracji Poznania, miasta Kalisza i dla pozostałych gmin. Roczna ocena jakości powietrza w województwie wielkopolskim za 2016 r. wykazała wysokie, ponadnormatywne poziomy zanieczyszczeń w powietrzu pyłem zawieszonym PM10, pyłem zawieszonym PM2.5 oraz benzo(a)piranem. Na poziom tych zanieczyszczeń wpływa bezpośrednio emisja z obiektów zaliczanych do sektora komunalno bytowego, a więc lokalnych kotłowni i palenisk domowych oraz z transportu drogowego i zakładów przemysłowych. Wzrost poziomu zanieczyszczenia powietrza obserwuje się w okresie grzewczym. Najwyższe stężenia rejestrowano w dniach z niską temperaturą, brakiem wiatru, a także z występowaniem inwersji termicznej. Uchwałą Sejmiku Województwa Wielkopolskiego jeszcze z lipca 2017 r. przyjęto aktualizację Programu Ochrony Środowiska dla Strefy Wielkopolskiej, a zatem dla wszystkich naszych powiatów. W programie wyznaczono gminy, w których występują przekroczenia pyłu zawieszonego i benzo(a)piranu. Okazuje się, że przekroczenia pyłu występują w 135 gminach, a przekroczenia docelowe benzo(a)piranu w 217 gminach. Program naprawczy okazał się więc niezbędny. A jednym z jego najważniejszych punktów jest obniżenie emisji z ogrzewania indywidualnego. Chodzi o podłączenia do sieci ciepłowniczych oraz wymianę ogrzewania na niskoemisyjne lub bezemisyjne. Oszacowano, że koszty działań dotyczących ograniczeń emisji z indywidualnych systemów grzewczych na terenie strefy wielkopolskiej do 2022 r. wyniosłyby 1,2 mld zł. Natomiast koszt utraty zdrowia i leczenia w

tym samym czasie może wynieść 2,2 mld zł. Wnioski nasuwają się same. Zarząd Województwa Wielkopolskiego jeszcze przed podjęciem grudniowej decyzji wysłał do wszystkich gmin ankiety dotyczące potrzeby podjęcia przez Sejmik "uchwały antysmogowej". Aż 46 proc. gmin wyraziło taką potrzebę, zwracając przy tym uwagę, że zakazy powinny dotyczyć wszystkich użytkowników instalacji, w których następuje spalanie paliw. Zagadnienie to analizował też specjalnie powołany zespół, a informacja o przygotowywaniu uchwały trafiła do Biuletynu Informacji Publicznych. Powiedzmy więc, co wprowadza uchwała Sejmiku Województwa Wielkopolskiego w sprawie ograniczeń i zakazów w zakresie eksploatacji, instalacji, w których następuje spalanie paliw. Celem tej uchwały jest zapobieżenie negatywnemu oddziaływaniu na zdrowie ludzi i na środowisko. Ograniczenia i zakazy dotyczą instalacji, w których spala się paliwa stałe, a więc: węgiel, drewno, koks. Dotyczy to pieców, kominków, kotłów, czyli urządzeń przenoszących ciepło. W tych instalacjach zakazuje się stosowania węgla brunatnego, mułów i flotokoncentratów węglowych. Natomiast węgiel kamienny spełniać musi parametry jakościowe. Rząd przed kilku dniami ogłosił, że do czerwca br. poda informacje, jakim węglem będzie można palić w domowych piecach. Jeśli chodzi o drewno to jego jakość nie może przekroczyć 20 proc. wilgotności. I te zakazy w Wielkopolsce obowiązywać będą od 1 maja 2018 r. W przypadku pieców, kominków, kotłów dopuszcza się wyłącznie eksploatację instalacji, które zapewniają minimalne poziomy sezonowej efektywności energetycznej i normy emisji za-

[5]

nieczyszczeń. Zapewnia to piąta klasa parametrów emisyjnych instalacji. Nie mogą one też posiadać rusztu awaryjnego i muszą mieć wyłącznie automatycznie podawane paliwo. Takie zasady dotyczyć będą nowo montowanych pieców. Każdy właściciel pieca czy kominka musi liczyć się z możliwością przeprowadzenia kontroli w tym zakresie. Zobowiązany więc jest do przedstawienia odpowiednich dokumentów. A są to dokumentacje z badań instalacji wykonanej przez producenta, dokumentacji technicznej urządzenia, instrukcji dla instalatorów i użytkowników. A teraz terminy dostosowania instalacji do wymogów uchwały. Jeśli użytkownik ma instalację, która nie spełnia wymogów określonych dla parametrów emisyjnej klasy trzeciej lub czwartej, musi piec wymienić do 2024 r. Jeśli jego instalacja spełnia wymagania klasy trzeciej lub czwartej nowy piec będzie musiał mieć do 2028 r. Natomiast jeśłi chodzi o kominki, to od 2026 r. będą one musiały osiągnąć sprawność cieplną na poziomie co najmniej 80% lub zostać wyposażone w urządzenia zapewniające redukcję emisji pyłów. I jeszcze jedna informacja. Resort Rozwoju przygotował rozporządzenie mówiące o tym, że od bieżącego roku nie można sprzedawać ani montować kotłów na paliwa stałe, które nie będą miały najwyższej piątej klasy parametrów emisyjnych. Te restrykcje dotyczą kotłów o mocy nie większej niż 500 kW, czyli takich, jakie stosowane są w domowych kotłowniach. A więc nowe kotły mogą być tylko niskoemisyjne. Powiedzmy jeszcze, że przestrzegania przepisów uchwały będą mogli kontrolować: wójtowie, burmistrzowie, prezydenci miast, straże gminne, inspektorzy nadzoru budowlanego oraz policja.


Marynia na musicalu [6]

KURIER ŚWIĘCIECHOWSKI

W dniach od 17 do 18 lutego tancerze z Zespołu Pieśni i Tańca Marynia oraz pracownicy Samorządowego Ośrodka Kultury w Święciechowie wybrali się nad morze.

Przez dwa dni zwiedzali Gdańsk, Sopot i Gdynię. Głównym punktem programu był jednak udział w musicalu “GREASE” w Teatrze Muzycznym w Gdyni. Kultowy musical przeniósł widzów w szalone lata 50. Podczas widowiska roztańczeni, zakochani w rock and rollu i dobrej zabawie młodzi bohaterowie zmagali się z miłosnymi problemami. Świetna choreografia i chwytliwe, przebojowe piosenki

sprawiły, że tancerze byli oczarowani tym widowiskiem. Spektakl okazał się rewelacyjny. Sceny ze spektaklu były doskonale znane tancerzom z Maryni. Zespół od dawna ma w swoim repertuarze wiązankę układów właśnie z tego musicalu. Prawie trzygodzinny spektakl wprowadził ich w dobry nastrój trwający przez cały wyjazd. Uczestnicy wycieczki zwiedzili także najciekawsze miejsca w Trójmieście.

Uczniowie Szkoły Podstawowej w Długiem Starem wraz z uczniami Szkoły Podstawowej nr 77 we Wrocławiu rozpoczęli wspólny projekt edukacyjny pn. "Młody przedsiębiorca". Projekt ten ma na celu zwrócenie uwagi na aspekt przedsiębiorczości w życiu młodego człowieka. Główną intencją projektu jest zorganizowanie kilku spotkań, które będą ukierunkowane na warsztaty biznesowe, spotkania z przedstawicielami firm, poznanie zawodów, które wyróżniają życie na wsi i w dużym mieście oraz na praktyczną naukę języków obcych. 22 lutego uczniowie klasy VII i II - III gimnazjum mieli okazję wziąć udział w pierwszym spotkaniu z wrocławską młodzieżą. Najpierw młodzież z SP 77 we Wrocławiu zaprezentowała swoją szkołę. Następnie cała grupa udała się do firmy Futuro, znajdującej się we wrocławskim centrum. Firma pośredniczy w udzielaniu kredytów i została ogłoszona jako Finansowa Marka Roku 2016, a jej właścicielka - Buzineswoman Roku 2017 w “Gazecie Wrocławskiej”. Uczniowie poznali historię i działalność jednostki oraz zostali przeszkoleni pod okiem ekspertów i pobudzeni do kreatywności. Kolejnym punktem wycieczki była wizyta w restauracji La Habana, gdzie uczestnicy poznali kulturę, taniec i smaki egzotycznej Kuby. Na koniec młodzież udała się do Muzeum Wody Hydropolis.


KURIER ŚWIĘCIECHOWSKI

Dnia 3 lutego Sołtys wsi Święciechowa wraz z Radą Sołecką i Stowarzyszeniem "MożeMy" zorganizowali, Zimowe Spotkanie przy Ognisku''. Spotknie to odbyło się przy strzelnicy w lesie w Święciechowie. W programie były przejażdżki bryczką, wspólne biesiadowanie oraz wspólne zabawy dla najmłodszych uczestników imprezy oraz ich rodziców.

[7]

Zaproszenie

na badania

Starosta leszczyński, wójt gminy Święciechowa oraz Mobilne Centrum Diagnostyki Osteoporozy z siedzibą w Łomiankach koło Warszawy zapraszają mieszkańców powiatu leszczyńskiego powyżej 30. roku życia na bezpłatne badanie w kierunku osteoporozy i słuchu. Spotkania odbędą się w sobotę, 17 marca, w godz. od 9 do 16 na placu przy Sali Wiejskiej w Święciechowie (ulica Strzelecka 7). O kolejności badania decyduje kolejność zgłoszenia. Zapraszamy.

Podziel się swoim hobby!

Majsterkujesz? Wędkujesz? Uprawiasz nietypowy sport? Kolekcjonujesz starocie? Malujesz? Podziel się z nami tym, co sprawia Ci przyjemność i jest odskocznią od codzienności. Prosimy o kontakt z redakcją  pod numerem nr tel: 65 533 06 91 (Ewelina Konieczna).


Bieganie może daw [8]

KURIER ŚWIĘ

Danuta Ujejska ze Święciechowy mówi, że bieganie może zmienić wszystko. Najpierw t inaczej planuje się każdy dzień, lepsze jest samopoczucie, można kształtować sylwe

Takich plusów jest dużo więcej, ale ten najważniejszy dotyczy zdrowia. Biegając człowiek naprawdę czuje się zdrowszy. Pani Danuta właśnie dlatego zaczęła tę swoją przygodę z bieganiem. Żeby mieć więcej ruchu, żeby pozbyć się dolegliwości kręgosłupa, żeby przebywać na powietrzu. Bieganie jest na to najlepszym sposobem. No i chyba najtańszym. Na początek wystarczą po prostu dobre buty. - Moje buty do biegania przeleżały dwa lata w szafie - mówi pani Danuta. - Już wcześniej zamierzałam biegać, ale trochę ćwiczyłam zumbę, chodziłam potrenować na sali, ze znajomymi wyjeżdżaliśmy na narty. To w lutym 2016 roku po raz pierwszy wyszliśmy z mężem przebiec kilka kilometrów. Udało nam się wtedy pokonać 6 km w kierunku Leszna i z powrotem. Danuta i Robert Ujejscy są nauczycielami. Pani Danuta uczy matematyki, a jej mąż języka niemieckiego i informatyki. W pracy nie mają więc okazji do aktywności fizycznej. Najczęściej są przy biurku i komputerze. Praca z uczniami wymaga skupienia, intelektualnego wysiłku, czasem bywa stresująca. Oderwanie się więc od

zawodowej codzienności jest niemal koniecznością. A prywatnie państwo Ujejscy wychowują dwójkę dzieci. Dwunastoletnia córka tańczy i uprawia z tatą tenis, a siedmioletni syn gra w piłkę nożną. Sport w tym domu jest więc czymś naturalnym. - Zaczęło się od tego pierwszego biegu do Leszna - wspomina pani Danuta. - Były po nim zakwasy w mięśniach, ale mimo to, a może właśnie dlatego, postanowiliśmy trenować. Trzy, cztery razy w tygodniu wybiegaliśmy na trasy. Po każdym takim biegu czuliśmy się lepiej. No i biegliśmy szybciej i dalej. Pani Danuta zapewnia, że nie o rekordy chodziło. Wtedy z nikim nie rywalizowali. Tak naprawdę zmagali się tylko ze sobą. Nie była to żadna walka, biegali w swoim tempie, jak chcieli. Wybierali trasy wokół Święciechowy, Piotrowic, Niechłodu. Biegali po utwardzonych drogach, ale i polnych, a także w lesie. Zapewniają, że w bieganiu dla siebie jest największa frajda. Radzą, by właśnie tego spróbować. Wyjść z domu, przebiec kilka kilometrów, wrócić po godzinie i poczuć radość, jaką daje przyroda. Po takim bieganiu na-

prawdę nabiera się siły. Tego samego roku w sierpniu pani Danuta stanęła na starcie swojego pierwszego ćwierćmaratonu. To było w Karczmie Borowej na dystansie 10,5 km. W biegu wystartowało prawie 500 osób. Pierwszy raz mogła więc sprawdzić się z innymi, porównać. Zanotowała czas 53 minuty i 8 sekund. Później wielokrotnie go poprawiała, ale ten pierwszy i tak był dla niej szczególny. Kilka tygodni później wzięła udział w Biegu Wokół Szybowca w Lesznie. Na dystansie 10 km zajęła II miejsce wśród kobiet i po raz pierwszy stanęła na podium. A już w październiku pojechała do Poznania na Bieg Kobiet na dystansie 15 km. Jej czas to 1 godzina, 12 minut i 56 sekund. I chyba właśnie ten bieg wywarł na niej największe wrażenie. Był adresowany do kobiet niezależnie od wieku, zawodu, jakie uprawiają, kondycji fizycznej. Wszystkie panie mogły przebiec trasę, nawet jeśli zajęło im to dwie godziny. Celem było nakłonienie ich, by wyszły z domów, zrobiły coś dla siebie, spotkały się także poza trasą. Bo

Biegi Kobiet są także okazją do profilaktyki nowotworów u kobiet. - Wiele miast w Polsce organizuje Biegi Kobiet - dodaje pani Danuta. - Są krótsze, pięciokilometrowe. Tylko ten poznański liczy pięć i piętnaście kilometrów. Przy okazji można zrobić USG piersi, mammografię, porozmawiać z lekarzami, zabrać ulotki. To jest po prostu bieg dla nas. Już po tym pierwszym postanowiłam, że co roku w nim wezmę udział niezależnie od tego, jak daleko ze Święciechowy trzeba będzie pojechać. Danuta Ujejska uważa, że bieganie jest wspaniałą formą spędzania czasu wolnego właśnie dla pań. Pierwsze biegowe imprezy zaliczała ze swoją przyjaciółką ze studiów. Potem poznała Magdę Stachowiak z Leszna, która zaraziła ją udziałem w maratonach. Na wielu trasach spotyka Monikę Rabiegę i jej męża oraz Jolantę Gidaszewską. W Święciechowie do biegania zachęciła Marzenę Sobczyńską i jej córkę Zosię. A biega też Ania Śmigielska, a Karolina Makała z Trzebin startuje z dzieckiem w wózku. Takich znajomości jest więcej. Mobilizują się wzajemnie. Swój pierwszy maraton pani Danuta zaliczyła w Łodzi w kwietniu ubiegłego

Na zdjęciu z Jolantą Gidaszewską, Marzeną i Zosią Sobczyńskimi.


wać radość

CIECHOWSKI

trzeba je oczywiście polubić, ale zaraz potem etkę, poznaje się ludzi, zwiedza miasta.

roku. Przed nim w ramach treningu wzięła udział w dwóch półmaratonach, w Biegu Sokoła, raz przebiegła 30 km. No i trenowała wokół Święciechowy cztery razy w tygodniu, dłużej w weekendy. A mimo to "zderzyła się ze ścianą". - Taki efekt dotyka biegaczy na około trzydziestym kilometrze maratonu - wyjaśnia pani Danuta. - Dochodzi do skurczów mięśni, kolek, zmęczenia. Mnie dopadła kolka. Dobiegłam do końca, ale zrozumiałam, że do tak długiego dystansu trzeba się odpowiednio przygotować. I to pod każdym względem. Ważny jest strój, technika biegu, odżywianie i wiele innych elementów. Dlatego pani Danuta zaczęła dużo na temat maratonów czytać, przeglądać blogi biegaczy, rozmawiać z lekarzami, ustawiać swój jadłospis. No a poza tym ćwiczyć na sali. Do biegania niezbędna jest przecież wytrzymałość i siła. A z treningami na sali wiąże się cała opowieść. Otóż na tych zajęciach spotyka się kilka biegaczek. Wykupiły karnety, ale dla siebie poświęcają dużo więcej czasu. Traktują je bowiem jak towarzyskie spotkania. Rozmawiają, dzielą się doświadczeniami, planują kolejne wyjazdy. Pani Danuta mówi, że to zamiast seriali w telewizji. Tyle samo zajmują minut, a są przyjemniejsze i bardziej twórcze. Już nie umiałaby zrezygnować z treningów i spot-

kań. Swój pierwszy maraton Danuta Ujejska ukończyła w czasie 3 godzin 54 minut i 44 sekund. Drugi maraton w Poznaniu zapisała czasem 3 godziny i 45 minut. A później był wysyp biegowych zwycięstw. W Wieleniu na Biegu w Krainie Konwalii i zajęła II miejsce wśród kobiet. Na kolejnym Biegu Kobiet w Poznaniu była III wśród kobiet. Bieg Fartucha w Krzywiniu dał jej I miejsce, w kategorii K30, a Bieg Czekoladowy w Poznaniu także I miejsce, ale już w kategorii K40. Był też Bieg Przyjaźni w Widziszewie, gdzie na 10 km osiągnęła swój najlepszy czas 47 minut i 25 sekund i stanęła na drugim stopniu podium oraz półmaraton Sporting, kiedy była trzecia w kategorii K30. Z każdego przywozi medale, ale i najróżniejsze upominki, m.in.: puchary, karnety do fitness klubu, kosmetyki, odzież sportową, vouchery do wykorzystania w sklepach. Tych biegów było oczywiście więcej. Prawie we wszystkich startuje z mężem. - Wyjazd na biegi traktujemy jak urlop - mówi pani Danuta. - Wybieramy się często dzień wcześniej, w danej miejscowości śpimy, zwie-

dzamy miasto. Tam też spotykamy biegowych przyjaciół, wspólnie spędzamy wieczór, uczestniczymy w wydarzeniach kulturalnych. To są nasze wakacyjne dni. Nie potrzebujemy innych urlopów. Dopóki dzieci są małe, to oczywiście jeździmy z nimi na letni wypoczynek, ale już niedługo będą mogły z nami wybierać się na biegi. Zwiedzą Polskę, kiedyś może świat. Udział w biegach nie jest bezpłatny. Trzeba pokryć wpisowe, dojechać na własny koszt, zapewnić sobie nocleg. W profesjonalnych startach niezbędne już są "oddychające stroje", odpowiednie obuwie, wzmacniające odżywki. Trochę więc to kosztuje. Ale na bieganie tuż obok domu albo w imprezach odbywających się kilka kilometrów od Święciechowy każdego stać. - A zysków nie da się przecenić - dodaje pani Ujejska. - Bieganie kształtuje charakter, człowiek staje się silniejszy, łatwiej rozwiązuje problemy. Jestem pewna, że bieganie przekłada się na umiejętność zadaniowego planowania każdego dnia. Coś trzeba zrobić, to się robi. Jak w przebiegnięciu. No a poza tym treningowe bieganie pozwala się wyciszyć, zapomnieć o kłopotach, zresetować. I, co nie jest bez znaczenia dla kobiet, buduje też sylwetkę, jesteśmy zgrabniejsze, sprawniejsze. Państwo Ujejscy są już na tym etapie, że postanowili zdobyć Koronę Maratonów Polskich i Koronę Półmaratonów Polskich. Aby otrzymać odznakę Korony Maratonów, trzeba przebiec pięć wyznaczonych biegów maratońskich w ciągu 24 miesięcy: Dębno, Kraków, Poz-

[9]

nań, Wrocław, Warszawa. Dwa mają już za sobą, a więc pozostają im trzy. Natomiast półmaratony realizuje się w ciągu roku. Ukończyć trzeba także pięć, ale z jedenastu. Samemu wybiera się jednak miasta i terminy ich pokonania. Jedne i drugie dają po prostu satysfakcję i radość. Państwo Ujejscy mówią, że są one swojego rodzaju świętem. Każdemu je polecają, tym bardziej że biegać można niezależnie od wieku. Właśnie ostatnio spotkali pana Michała, który rozpoczął bieganie po sześćdziesiątce, a ma już  ponad 80 lat. Treningi do maratonów mają swój stały rytm. Cztery razy w tygodniu pani Danuta przebiega średnie dystanse, dwa swobodne, jeden z podbiegami i jeden interwałowy, czyli na zmianę szybko i wolno. W weekendy pokonuje od 15 do 21 km. Przekonuje nas, że znajduje na to czas i że z niczego nie musi rezygnować. No może tylko z telewizji. Ta pasja zajmuje jej nieco ponad godzinę dziennie. Twierdzi, że naprawdę warto. - Każda aktywność fizyczna może sprawiać radość i zapewniać sprawność - wyjaśnia pani Danuta. - My także jeździmy na rowerach, mąż uprawia tenis, dzieci udzielają się w sporcie. Ale bieganie jest najprostsze. Nie musi być wyczynowe czy nastawione na wyniki. Wystarczy, że chcemy pobiegać, wyłączyć się z codziennych obowiązków. A także nabrać dystansu, popatrzeć na zieleń, przyrodę. Wszystko wydaje się wtedy łatwiejsze. Naprawdę tak jest. HALINA SIECIŃSKA


Z Kroniki Święciechowy [ 10 ]

KURIER ŚWIĘCIECHOWSKI

Gminna Rada Narodowa w Święciechowie, której kadencja trwała wyjątkowo długo, z uwagi na wprowadzony w 1981 roku stan wojenny (przeciągnęła się o dwa lata), podsumowuje swą sześcioletnią działalność sesją w marcu 1984 roku. Sprawozdanie z działalności Gminnej Rady Narodowej w Święciechowie na okres trwania kadencji, tj. od 1978 do marca 1984 r. Działalność obecnej kadencji rad narodowych 1978 - 1984 r. rozpoczęła uroczysta sesja Gminnej Rady Narodowej w dniu 15 lutego 1978 r., na której dokonano wyboru przewodniczącego Zygmunta Kaczmarka i zastępców przewodniczącego GRN Antoniego Becelę i Józefa Markowiaka, ustalono skład komisji i powołano Prezydium Gminnej Rady Narodowej. Ponadto uchwalono regulamin Rady, w oparciu którego działa Gminna Rada Narodowa i jej organy. Na powyższej sesji radni złożyli uroczyste ślubowanie. W miesiącu maju 1979 r. na roboczej sesji Gminnej Rady Narodowej dokonano zmian w składzie osobowym Gminnej Rady Narodowej Uchwałą nr IX/36/79. W związku z przejściem do pracy w Komitecie Wojewódzkim PZPR Zygmunta Kaczmarka Rada wybrała na przewodniczącego Antoniego Becelę. Dokonano również zmian w składzie osobowym Prezydium i Komisji - na zastępcę przewodniczącego wybrano Hieronima Witkowskiego dotychczasowego przewodniczącego Komisji Rozwoju Gospodarczego i Zaopatrzenia. Podstawą działalności były roczne plany pracy Prezydium, Komisji, które wypływały z bieżących zadań społeczno - gospodarczych gminy. Oprócz uchwalenia planów społeczno - gospodarczych i budżetu na poszczególne lata Rada ocenia stan realizacji uchwał i pro-

gramów przyjętych do realizacji w latach poprzednich. Przedmiotem obrad sesji Gminnej Rady Narodowej w okresie sprawozdawczym były m.in. takie zadania jak: - ocena realizacji Uchwały GRN w sprawie zaopatrzenia rolnictwa i wsi w wodę oraz w sprawie handlu i usług w latach 1974 - 1980, - stopień realizacji Uchwały w sprawie racjonalnego wykorzystania użytków rolnych i gospodarstw niskoprodukcyjnych, - ocena stopnia realizacji programu budowy, remontu dróg, mostów i ulic w latach 1976 - 1980, - ocena działalności Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska w zakresie realizacji uchwał GRN i zadań planu społeczno - gospodarczego rozwoju gminy, - powołano Gminny Komitet Kontroli Społecznej, którego zadaniem jest m.in. koordynacja wszystkimi kontrolami przeprowadzonymi na terenie gminy przez organy kontroli, - zatwierdzono plan szczegółowy zagospodarowania przestrzennego osiedla domów jednorodzinnych w Święciechowie, - zatwierdzono program w zakresie urządzeń melioracyjnych na terenie gminy Święciechowa w latach 1981 - 1985, - program upowszechniania kultury na wsi w latach 1982 1985, - dokonano oceny realizacji wniosków i postulatów wyborców zgłoszonych podczas kampanii wyborczej do rad narodowych w 1978 r., - ocena zagospodarowania użytków rolnych w gminie,

Serdeczne podziękowania wszystkim, którzy uczestniczyli w ostatnim pożegnaniu naszej kochanej mamy, teściowej, babci i prababci

śp. Barbary Galik

księdzu proboszczowi, organiście, rodzinie, przyjaciołom, znajomym, delegacjom oraz wszystkim mieszkańcom Gołanic

składa Rodzina

Wszystkie poprzednie wydania “Kuriera...” znajdziesz na www.swieciechowa.eu w formie gazety elektronicznej. Zapraszamy do lektury.

- główne kierunki rozwoju produkcji rolnej w indywidualnych gospodarstwach rolnych w latach 1983 - 1985, - rozwój oświaty i wychowania oraz dalszego doskonalenia Zbiorczej Szkoły Gminnej na lata 1983 1985, - rozwój budownictwa indywidualnego i zakładowego na terenie gminy z uwzględnieniem zaplecza

handlowo - usługowego na nowym osiedlu w Święciechowie w latach 1983 - 1990, - ocena rozwoju usług i rzemiosła dla ludności na terenie gminy, - aktualny stan rolnictwa w gminie, - ochrona zdrowia i funkcjonowanie służby zdrowia na terenie gminy. Ogółem od początku kadencji odbyło się 31 sesji Gminnej Rady Narodowej. Ponadto odbywały się uroczyste sesje poświęcone Świętu Odrodzenia Polski, podsumowaniu akcji żniwnej, 35 - leciu PRL, 40 - lecia powstania Krajowej Rady Narodowej. Na odbytych Sesjach podjęto ogółem 113 uchwał.

Bibliotekarz radzi

Kolejne dwie nowe książki, które znalazły się na półkach święciechowskiej biblioteki to:

"Miłość w kolorze bieli" Magdalena Trubowicz Salon sukien ślubnych Embarras to miejsce jedyne w swoim rodzaju. To właśnie tutaj przeplatają się radości i smutki przyszłych panien młodych, co przyprawia o niejeden ból głowy jego właścicielki: Laurę, Elę i Kaję, które prowadzą rodzinny biznes. Do salonu przychodzi właścicielka biura matrymonialnego "Kupidyn w spódnicy" Wanda, w towarzystwie Barbary narzeczonej swojego byłego męża. Mają wspólnie wybrać suknię dla Barbary, która szykuje się do ślubu. Sprawa może wydawać się dziwna, ale tylko na pierwszy rzut oka, Embarras gości bowiem tylko osobliwych klientów. Oprócz nich w pobliżu uroczych bohaterek kręcą się różni, szczerze zainteresowani nimi kawalerowie. Książka jest drugą częścią humorystycznej serii obyczajowej, która nie szczędzi czytelnikowi uśmiechów i wzruszeń.

"Znajdź mnie jeszcze raz" Monika Sawicka Bohaterkami książki są: kobieta przedstawiająca się jako Marylin Monroe - śmiała, czasem kapryśna i niemiła, jednak posiadająca w sobie jakiś magnes, który sprawia, że nie można oderwać od niej oczu, Marie - trzynastolatka ze spaczonym poglądem na własną seksualność, Laura - zwariowana młoda dziewczyna, która pragnie cieszyć się życiem, poszukiwaczka miłości, pragnie jej i ma odwagę o nią walczyć, Marcin - zbuntowany nastolatek, całkowicie oddany Marie, przebiegły i bardzo inteligentny, jest również niezwykle niebezpieczny, Kasia - najmłodsza z nich wszystkich - ma zaledwie pięć lat, ale doświadczenia jej krótkiego życia złamałyby wielu starszych od niej. Jest jeszcze Mona, która w przedziwny sposób splata historie ich wszystkich. - Temat, który poruszyłam w tej historii, być może będzie dla Ciebie szokujący i sprawi, że gdy dotrzesz z Moną do ostatniej strony, nie będziesz mogła ukryć zdziwienia, zaskoczenia, a na usta zaczną cisnąć Ci się pytania: Ale jak to jest możliwe? Dlaczego? Czy to prawda? Tak. To prawda - mówi autorka Monika Sawicka.


KURIER ŚWIĘCIECHOWSKI

Finał kopa tuż - tuż

Turniej Kopa o Mistrzostwo Gminy Święciechowa dobiega końca. Po pięciu turniejach prowadzi Piotr Antoniak (52,5 pkt) przed Mariuszem Góralczykiem (49 pkt) oraz Zdzisławem Tomiakiem (46,5 pkt).

[ 11 ]

Dotychczas zwycięzcami w poszczególnych turniejach byli: 21 października w Niechłodzie - Zdzisław Tomiak, 25 listopada w Długiem Nowem Jarosław Markiewicz, 16 grudnia w Piotrowicach - Piotr Antoniak, 27 stycznia w Krzycku Małym - Paweł Strzelczyk oraz 17 lutego w Przybyszewie - Piotr Antoniak. Do rozegrania pozostał ostatni turniej, który odbędzie się 24 marca w Święciechowie, podczas którego wręczone zostaną nagrody i mistrzowski puchar dla najlepszego gracza.

W Strzyżewicach i Święciechowie przeprowadzono remonty w Salach Wiejskich. W Strzyżewicach z Funduszu Sołeckiego zakupione zostały nowe lampy, stoły, krzesła, drewniane nakładki na parapety, rolety zewnętrzne, drzwi wewnętrzne do sali, a także karnisze i firany oraz farby. Malowaniem i remontem zajęli się natomiast mieszkańcy Strzyżewic. W Święciechowie odnowiona została sala oraz zaplecze. Remontem zajął się Zakład Ogólnobudowlany Grzegorz Matuszewski z Przybyszewa.

Odkrywamy pasje

Na początku marca w naszej gminie odbyły się zajęcia pod nazwą "Odkrywamy nowe pasje z Aktywnymi dla Gołanic". Celem spotkań było zachęcenie dzieci i młodzieży do innych

form spędzania czasu wolnego niż oglądanie telewizji. Podczas zajęć rozwijano umiejętności manuale, wyobraźnię, umiejętności współpracy czy zdrowego współzawodnictwa. Projekt obejmował

warsztaty rękodzieła dla dzieci i młodzieży z Gołanic. Zajęcia prowadziła instruktorka z Pracowni Artystyczno Terapeutycznej Dmuchawce Latawce Lidia Gertner Woźna. Uczestnicy zajęć poznali technikę wyrobów z gliny. Młodzież otrzymała potrzebne do pracy materiały i narzędzia. Przy pomocy instruktora zaprojektowali własne

przedmioty. Na drugim spotkaniu uczestnicy otrzymali wypalone w piecu swoje prace, które następnie były malowane. Podczas kolejnych spotkań zorganizowano "Dzień Gier", a wśród nich tenis stołowy, piłkarzyki, szachy, warcaby, jenga, itp. W realizacji projektu pomagali wolontariusze, członkowie Stowarzyszenia Aktywni dla Gołanic.


Prawdziwe historie [ 12 ]

KURIER ŚWIĘCIECHOWSKI

Niedawno na zawsze pożegnałam mojego tatę. Bardzo go kochałam. Jego życie nie było łatwe, a mimo to zapamiętałam go jako uśmiechniętego i pogodnego mężczyznę. Lubiłam się do niego przytulić, nawet wtedy gdy już miałam swoje dzieci. Dziś myślę, że tak bardzo połączyła nas sytuacja rodzinna. Dla taty była trudna i niesprawiedliwa. Dla mnie też. Ale jestem pewna, że warto o niej opowiedzieć.

Tata był jedynakiem, więc zawsze mieszkał z rodzicami. Ponieważ dziadkowie mieli gospodarstwo rolne, wiadomo było, że przejmie je tata. A mama mieszkała w tej samej wsi, zaledwie parę domów dalej. Wychowała się z bratem, który był niepełnosprawny. Wujek Kazimierz wymagał stałej opieki. Co prawda mógł chodzić, sam sięgał po jedzenie, ale już wszystkie inne czynności trzeba było wokół niego zrobić. Na co dzień zajmowała się nim moja babcia, bo dziadka ze strony mamy dawno nie było na świecie. Moja mama pracowała, pomagała w domu, czasem wychodziła z bratem na spacery. I wtedy poznał ją tata. Nie wiem, jak głębokie uczucie ich połączyło. Tata na pewno bardzo kochał mamę. O miłości mamy nigdy się nie mówiło. Zwłaszcza wtedy gdy wyjechała. Ale na początku było dobrze. Rodzice za-

mieszkali w rodzinnym domu taty i razem z dziadkami prowadzili gospodarstwo rolne. Po trzech latach małżeństwa ja pojawiłam się na świecie. Byłam oczkiem w głowie dziadków. Jedynaczka od jedynego syna. Nie mieli innych bliskich. Nic dziwnego, że dzieciństwo miałam wspaniałe. Często wpadałam też do drugiej babci i wujka Kazia, bo tam zawsze przydawała się pomoc i towarzystwo. Mama nie bardzo lubiła do nich zaglądać. Czasem miałam wrażenie, iż ma żal do losu, że zabrał jej tatę i dał chorego brata. Nie umiała tego zaakceptować. Najpierw na zawsze odeszła ukochana babcia, a bardzo niedługo po niej także dziadek. Zostaliśmy we trójkę na całym gospodarstwie. A nie było to bardzo duże gospodarstwo. Kiedy ceny skupu zaczęły spadać, nam powodziło się coraz gorzej. Mama miała pretensje do taty, że nie ma

dużego dochodu, musimy z wielu rzeczy rezygnować, że ciągle mieszkamy w starym domu. Koniec końców uradziła, że wyjedzie za granicę i będzie dodatkowo zarabiać na rodzinę. Tata nie bardzo chciał się zgodzić, tym bardziej że nie było już dziadków, a ja potrzebowałam kobiecej opieki. Ale mama się uparła. Wyjechała. To były bardzo trudne miesiące. Chodziłam jeszcze do szkoły podstawowej, a przejąć musiałam wszystkie obowiązki w domu. Tata najczęściej był w polu albo w oborach i po prostu ciężko pracował. Druga babcia nie mogła nam pomagać, bo przecież był wujek Kazimierz, a ona też nie czuła się najlepiej. Musieliśmy więc radzić sobie sami. Tak naprawdę to w ciągu dnia prawie się nie widywaliśmy. Do nas należały wieczory. I to wtedy tata się uśmiechał, opowiadał mi mnóstwo historyjek z dzieciństwa, przytulał mnie. Oglądaliśmy razem telewizję, tata lubił głośno czytać gazety. Dzięki niemu wiedziałam, że mam dom. Ciągle ten sam stary dom, ale nasz, rodzinny. Tata bardzo tęsknił za mamą. Na początku odzywała się chociaż raz na miesiąc. Kilka razy też przesłała pieniądze. Jednak potem kontakty się urwały. Nie mieliśmy ani jej adresu, ani numeru telefonu. Jak chciała, to dzwoniła. Do swojej mamy również bardzo rzadko. Najmniej przejmował się tym wujek Kazik, on po prostu nie wiedział, co się dzieje. Ale tata cierpiał. Nie będę ukrywać, że mnie także brakowało mamy. Zwłaszcza wtedy jak kończyłam szkołę podstawową, jak miałam osiemnaste urodziny, jak zdobyłam prawo jazdy. Tak bardzo chciałam mamie o tym powiedzieć, pochwalić się. Ona widocznie tego nie potrzebowała. Kilka lat później dowiedzieliśmy się, że związała się z kimś na poważnie, i że ma dziecko. Nas po prostu nie chciała. Ale miało być o tacie. To był wyjątkowy człowiek. Całe moje dziewczęce lata czułam, że jest po prostu dla mnie. Pamiętam, jak martwił się, czy zdobędę zawód i jak woził mnie wieczorem na zajęcia. Nigdy nie zapomnę mojego pobytu w szpitalu i taty siedzącego godzinami przy łóżku. Ciągle widzę, jak razem ze mną lepi pie-

rogi i jak stara się być przy tym taki pomocny. To były wspaniałe chwile. Wtedy wydawały się zwyczajne, codzienne, ale dziś nabierają ogromnego znaczenia. Taka chciałabym być i takiego chciałabym wychować syna. Bo mam syna. Ale o jeszcze jednej sprawie muszę opowiedzieć. Byłam już dorosła, gdy nagle zmarła moja druga babcia. To był cios, zwłaszcza dla wujka Kazimierza. Wszyscy we wsi obserwowali, w jakim żyje strachu, depresji, jak ciągle szuka swojej mamy. Babcia przez lata nauczyła go najprostszych czynności, więc mógłby poradzić sobie w domu. Ale samotności nie dałoby się wypełnić. Mój tata wiedział to najlepiej, przecież zostawiła go żona. No więc ten mój kochany tata któregoś dnia przeniósł wujka do nas. Zabrał jego rzeczy, telewizor, nawet dwa koty, które krzątały się po domu i przeprowadził wszystkich do pokoju po dziadkach. To nie była łatwa decyzja, Od tego dnia wziął na siebie obowiązek opiekowania się wujkiem. Od rana do wieczora. Nieraz widziałam, jak go mył, karmił, dawkował leki. Cały mój kochany tata. Teraz mnie go tak bardzo brakuje. Mam oczywiście swoją rodzinę, ale nie pozostał mi nikt z mojej rodzinnej wsi. Nie ma dziadków, wujka, taty. Nie mam chyba także mamy, chociaż tego nie jestem pewna. Ostatnio widziałam mamę na pogrzebie babci. Nie wiem, jak się o jej śmierci dowiedziała. Wiem, że zlikwidowała mieszkanie po babci i wujku, do naszego gospodarstwa nie wstąpiła. A przecież wtedy był ze mną jeszcze tata. Nigdy się nie rozwiódł, więc pewnie przyjąłby mamę z radością. Jak go znam, potrafiłby wszystko wybaczyć. Taki po prostu był. SPISAłA HALINA SIECIŃSKA


KURIER ŚWIĘCIECHOWSKI

[ 13 ]

HOROSKOP KRZYŻÓWKA Z NAGRODĄ Kiwi dla urody

Baran 21.03-19.04 To dobry czas do naprawy relacji z partnerem. Można wyjaśnić wszystkie pretensje. Pomyśl o sobie, zacznij zrzucać zbędne kilogramy. Wyjazd zaplanuj dopiero po dwudziestym. Byk 20.04-20.05 Staniesz się kowalem własnego losu, zwłaszcza zawodowego. Właśnie teraz może przyjść ciekawa propozycja. Nie przejmuj się nastrojami drugiej połówki. Czeka Cię miłe spotkanie w połowie miesiąca. Bliźnięta 21.05-21.06 Pogodnie rozpoczniesz wiosnę. Czekają Cię ciepłe relacje z osobami, które kochasz. Zadbaj o swoją kondycję, bo brak ruchu źle wpływa na twoje samopoczucie. Lepsze finanse. Rak 22.06-22.07 Czeka Cię wiele spotkań towarzyskich. Panuj nad swoim temperamentem, aby nie zrazić do siebie bliskich Ci osób. W pracy nie zgadzaj się na zbyt wiele dodatkowych zadań. Lew 23.07-22.08 Zapowiada się dość trudny miesiąc. Będziesz mieć tendencję do wyolbrzymiania problemów. Trzymaj nerwy na wodzy. Miła niespodzianka w gronie rodziny. Nie przesadź z zakupami. Panna 23.08-22.09 Czeka Cię dużo spraw rodzinnych, które wymagają rozwiązania. Wykaż się tolerancją. Oczekuj nowych źródeł dochodu. I skorzystaj z zaproszenia na wyjazd. Waga 23.09-22.10 Gwiazdy będą Ci sprzyjać, dlatego uporządkuj sprawy finansowe. W uczuciach trochę zawirowań, ale ostatecznie dojdziecie do porozumienia. Czekaj na ważną przesyłkę. Skorpion 23.10-21.11 Uważaj na siebie na początku miesiąca, zwłaszcza w czasie podróży. W związku stawiaj na szczerość, wyjaśnij wszelkie nieporozumienia. Dobry czas na negocjacje w sprawie zarobków. Strzelec 22.11-21.12 Nie piętrz trudności, nie zakładaj porażki. Twój nowy pomysł na pewno wypali. Uważaj na mylenie flirtu z miłością. Spodziewaj się dobrej wiadomości. Koziorożec 22.12-19.01 Przez zmienność nastrojów możesz wplątać się w kłopoty. W pracy nie daj się zakrzyczeć, bo racja jest po Twojej stronie. Ktoś z bliskich ma problemy i czeka na wsparcie. Wodnik 20.01-18.02 To nie jest dobry czas na nowy biznes. Jeśli masz pomysł na dodatkowe zarobki, porozmawiaj o tym z bliskimi. Ktoś spod znaku Wagi jest Tobą bardzo zainteresowany. Ryby 19.02-20.03 Są szanse na ciekawy wyjazd służbowy. Najbliższe tygodnie to także nowa, ważna dla Ciebie znajomość. Nie rezygnuj z podnoszenia kwalifikacji. Skontroluj zdrowie.

Aby rozwiązać krzyżówkę, trzeba wpisać w poziome rzędy znaczenie słów. Potem z oznaczonych liter ułożyć hasło.Prawidłowe hasło należy przesłać pod adresem redakcji lub na e-mail: gazeta@swieciechowa.pl (prosimy podać adres zamieszkania). Rozwiązaniem konkursu ogłoszonego w ostatnim numerze „Kuriera...” było hasło: PRZYSZłA ZIMA ZE ŚNIEGIEM. W drodze losowania wyłoniliśmy zwyciężczynię. Jest nią Urszula Makałowska ze Święciechowy. Nagrodę można odebrać w Samorządowym Ośrodku Kultury w godz. od 8 do 15. Gratulujemy. Na rozwiązania czekamy do 30 marca.

9

1

24

2

A

10

3 4 5 6 7 8 9

S

10 11

12

1

2

3

25

21 1

8

19 4

1

2

22

T

13

3

10 11 12 13 14 15 16 17

R 11

A

K L 4

17 3

15

7 2

4

5

1. Nakrycie głowy 2. Jędrzej zdrobniale 3. Kontrolny …. akcji 4. Parkowe drzewo 5. Atak, natarcie 6. Cytrynowy w kuchni 7. Ozdobne zapięcie

6

I

7

6

U

16

18 12

F

13 14

L

5

P

M

Pomogą kwiatom

14 23

8

K

9

13 14

20

18 19 20 21 22 23 24 25 8. Tajniki, zawiłości 9. Gall… kronikarz 10. Blizna 11. Spec od giełdy 12. Szczapa, bierwiono 13. Hodowca drobiu 14. Interview

Pyszne kotlety mielone Z MUSZTARDĄ Produkty: 3 - 4 ugotowane ziemniaki, duża cebula, olej, 400 g mielonego mięsa, jajko, 1/2 pęczka szczypiorku, 1 - 2 łyżki musztardy francuskiej, bułka tarta, sól, pieprz, kiełki do dekoracji. Sposób przyrządzenia: Ziemniaki (mogą być z poprzedniego dnia) przeciśnij przez praskę. Cebulę posiekaj, zrumień na łyżce oleju. Dodaj do mięsa razem z ziemniakami. Wbij jajko, wsyp posiekany szczypiorek i tyle bułki tartej (2 - 3 łyżki), by dawało się formować kotlety. Masę dopraw musztardą, solą i pieprzem. Formuj płaskie kotlety. Smaż na rozgrzanym oleju. Udekoruj kiełkami.

Kiwi dostępne są przez całą zimę, więc nie ma problemu, aby się nimi raczyć. Mają dużo witamin, błonnika, kwasu foliowego i minerałów. Pomagają w walce z wieloma schorzeniami, m.in.: dbają o wzrok, wzmacniają odporność, ograniczają objawy astmy, zapobiegają osteoporozie itd. Ale kiwi można też stosować dla urody. Muszą z nich jednak zrezygnować osoby uczulone na pyłki brzozy, lateks, a także zboża i pyłki traw. Wszyscy pozostali mogą zrobić sobie rozjaśniającą maseczkę oraz peeling. Oto przepisy: MASECZKA - zmiksuj 1/4 kiwi z łyżką jogurtu naturalnego i łyżeczką soku z pomarańczy. Nałóż na twarz, omijając okolice oczu. Pozostaw na 15 - 20 minut. Spłucz wodą. Stosuj 1 - 2 razy w tygodniu. PEELING - Kiwi wyszoruj pod bieżącą wodą, nie obieraj. Połowę owocu zmiksuj, dodając łyżkę oliwki dla dzieci i łyżkę drobnego cukru. Twarz i dekolt zwilż letnią wodą, osusz (nie używaj kremu do twarzy). Stosuj 1 - 2 razy w tygodniu.

Z RYŻEM Produkty: 100 g ryżu, cebula, 400 g mielonej wieprzowiny, jajko, 2 - 3 łyżki bułki tartej, 1/2 pęczka koperku, koncentrat pomidorowy, sól, pieprz, czerwona bazylia, olej do smażenia. Sposób przyrządzenia: Ryż ugotuj z solą według przepisu, odlej i ostudź. Obierz i poszatkuj cebulę. Dodaj do mięsa razem z ryżem. Wbij jajko, wsyp bułkę tartą, wyrób masę. Opłucz, osusz i posiekaj piórka koperku oraz kilka listków czerwonej bazylii. Dodaj do masy mięsnej. Dopraw solą, pieprzem i łyżeczką koncentratu. Formuj małe pulpety. Smaż na oleju na rumiano.

SKORUPKI JAJ - odstawiamy zalane wodą na 2 tygodnie. Wapniowy płyn wzbogaci ziemię, np. fiołka alpejskiego. HERBATA - fusami posypujemy glebę, co odpędzi muszki. Te po herbacie ziołowej odkażają ziemię. CEBULA - dwie garście łupin gotujemy w 2l wody. Spryskujemy ziemię, co odstraszy przędziorki. DROŻDŻE - łączymy 100 g drożdży, 50 g cukru i 3l ciepłej wody. Odstawiamy na tydzień. FUSY Z KAWY - mieszamy je z wierzchnią ziemią. Dobre dla azalii, paproci i roślin kwitnących.

(: (: HUMOR :) :)

- Czy zgadzasz się z nią być w zdrowiu i w chorobie, w bogactwie i w biedzie, póki śmierć was nie rozłączy? - Tak, nie, tak, nie, nie. xxx - Jakie święto wypada w tym roku 14 lutego? - A masz żonę czy dziewczynę? - Żonę. - To środa popielcowa. xxx - Jakie są największe korzyści płynące z mieszkania w Szwajcarii? - Flaga to zdecydowanie duży plus. xxx - Jak rozmnażają się kalorie? - Przez pączkowanie.


Przerwa zimowa dla uczniów [ 14 ]

KURIER ŚWIĘCIECHOWSKI

W dniach od 12 do 23 lutego dzieci i młodzież szkolna mieli ferie zimowe. Placówki szkolne zadbały o to, żeby nikt w tym czasie się nie nudził. Przeprowadzono wiele zajęć sportowych w hali gimnastycznej. Ale były też wyjazdy do kina, na lodowisko czy basen, a także na trampoliny. Dzieci spędzały beztrosko czas. Teraz trwa już kolejny semestr nauki. Życzymy więc wszystkim uczniom samych pozytywnych ocen i żeby szybko przeleciał im czas do kolejnej przerwy wakacyjnej, i to znacznie dłuższej.

TERMINARZ IMPREZ 2018

Każdego roku w Samorządowym Ośrodku Kultury sporządzany jest terminarz imprez kulturalnych i sportowych odbywających się na terenie gminy Święciechowa. Na początku roku tworzony jest tzw. spis imprez na podstawie deklaracji jednostek i organizacji działających na naszym terenie. Plan imprez dotyczy tego, co będzie się działo w poszczególnych wsiach. Imprezy znajdujące się w terminarzu organizowane są przez placówki szkolne, kluby sportowe, rady sołeckie, zespoły, stowarzyszenia, związki, organizacje i Samorządowy Ośrodek Kultury w Święciechowie. Kalendarz liczy 120 różnorodnych imprez. Spis składa się z nazw imprez, terminów, miejsc i organizatorów. W 2018 r. do najważniejszych imprez zaliczyć można: 50 - lecie KGW w Gołanicach, X Powiatowy Przegląd Zespołów Śpiewaczych “Viva la musica”, jubileusz współpracy z zagranicą, Dni Święciechowy, otwarcie Przedszkola Samorządowego, 30 - lecie Zespołu Pieśni i Tańca Marynia, 20 - lecie Zespołu Śpiewaczego Wiola, 20 - lecie Chóru Cecylia czy wieczornicę z okazji 100 - lecia uzyskania Niepodległości. Ponadto w każdej miejscowości odbywać się będą imprezy okolicznościowe: baliki, Zajączki, dożynki, Dni Kobiet, majówki itd. Dochodzą do tego konkursy, turnieje, przeglądy. Szczegółowy terminarz imprez dostępny jest na stronie internetowej Samorządowego Ośrodka Kultury: www.kultura- swieciechowa.pl KURIER ŚWIĘCIECHOWSKI Miesięcznik Samorządowy Gminy Święciechowa Wydawca: Samorządowy Ośrodek Kultury w Święciechowie Red. naczelny: Marek Tulewicz. Kontakt do Redakcji: tel. 65 5330691 Redaktorzy: Halina Siecińska i Ewelina Konieczna Redakcja: SOK w Święciechowie, ul. Śmigielska 1A, 64-115 Święciechowa E-mail: gazeta@swieciechowa.pl DRUK: Drukarnia Leszno Skład: Halpress - www.halpress.eu Przesyłanie materiałów i numery archiwalne: www.swieciechowa.eu

REGULAMIN GMINNEGO KONKURSU RECYTATORSKIEGO ORGANIZATORZY: Szkoła Podstawowa w Długiem Starem i Samorządowy Ośrodek Kultury w Święciechowie. ZAŁOŻENIA KONKURSU: celem konkursu jest rozbudzenie wśród dzieci i młodzieży zamiłowania do języka polskiego, kultywowanie kultury i czystości języka polskiego, popularyzowanie współczesnej poezji i prozy, pięknego i sugestywnego wypowiadania myśli. TEMATYKA KONKURSU: utwory współczesnych polskich pisarzy. WARUNKI UCZESTNICTWA: 1. W konkursie może wziąć udział każdy uczeń szkoły podstawowej i gimnazjum. 2. Do konkursu należy przygotować :klasy II - IV - 2 wiersze współczesnego poety, klasy V - VI - wiersz i fragment prozy, klasa VII i gimnazjum - wiersz i fragment prozy. 3. Nie jest dozwolona zmiana repertuaru po wysłaniu karty uczestnika. 4. Łączny czas prezentacji do 5 minut. 5. W czasie prezentacji dopuszcza się: ruch, rekwizyty, używanie mikrofonu. Wyklucza się podkład muzyczny. TERMIN ELIMINACJI: Termin zgłoszenia do 19 marca 2018 r. 2. Wytypowane z każdej szkoły drużyny (po trzy osoby z każdej kategorii wiekowej) wezmą udział w eliminacjach gminnych, które odbędą się o godz. 16. 00 w Sali Wiejskiej w Długiem Starem 22 marca 2018 r. KOMISJA KONURSOWA: Komisję powołuje dyrektor Szkoły Podstawowej w Długiem Starem i dyrektor SOK. Ocenie podlegają: jasność i logika wypowiedzi, dobór repertuaru do właściwości psychofizycznych wykonawcy, interpretacja tekstu, dykcja, intonacja, wyrazistość wypowiedzi, ogólne wrażenia.

Kopciuszek na wesoło

Tuż przed feriami zimowymi w czwartek, 8 lutego, uczniowie szkoły w Lasocicach wybrali się na wycieczkę do Teatru Wielkiego w Poznaniu. Obejrzeli spektakl pt. "Kopciuszek" w reżyserii Sergiusza Prokofiewa. Opiekunkami podczas wyjazdu były: Joanna Przybyła, Dominika Rataj i Danuta Żu-

kowska. Młodzież obejrzała baletową opowieść o biednej sierotce, okrutnej macosze, brzydkich i zazdrosnych siostrach oraz o pięknym i zakochanym księciu. Spektakl bardzo podobał się uczniom, bowiem ta wersja “Kopciuszka” cechowała się niezwykłą pomysłowością i dowcipem.


Karnawałowa impreza KURIER ŚWIĘCIECHOWSKI

[ 15 ]

W niedzielę, 4 lutego, odbył się balik dla dzieci zorganizowany przez Rady Sołeckie wsi Długie Stare i Długie Nowe oraz Radę Rodziców przy Szkole Podstawowej w Długiem Starem. Podczas baliku odbył się pokaz świateł ledowych i ogni, wykonany przez panią Przybylską. W zabawie udział wzięło ponad 40 dzieci.

Balik w Kuźni W przedostatni dzień karnawału w Kuźni Marzeń odbyły się dwa baliki karnawałowe. Jeden zorganizowano dla młodszych dzieci, a drugi dla nieco starszych. Były zabawy, konkurencje i przede

W sobotę, 17 lutego, w Sali Wiejskiej w Piotrowicach odbył się balik karnawałowy dla dzieci. Zabawę dla najmłodszych mieszkańców wsi zorganizowali: Rada Sołecka i Stowarzyszenie "Piotrowice Na Nowo".

wszystkim zabawa taneczna. Organizatorzy dziękują sponsorom, którzy wsparli organizację baliku oraz wolontariuszom ze Stowarzyszenia ZMW, którzy zorganizowali wspólną zabawę.


W pracowni Ambrożego Kleksa [ 16 ]

KURIER ŚWIĘCIECHOWSKI łowym Balu Przebierańców otrzymało także pamiątkowy upominek. Organizatorami zabawy dla dzieci byli: sołtys, Rada Sołecka oraz Samorządowy Ośrodek Kul-

Karnawałowa zabawa dla najmłodszych mieszkańców Święciechowy odbyła się w niedzielę, 11 lutego, w Sali Wiejskiej. Tegoroczny balik przebiegał pn. "W pracowni Ambrożego Kleksa". Do wspólnej zabawy zachęcali: Ciotka Klotka, Królowa i Ambroży Kleks. Były gry zespołowe i przede wszystkim wesoła zabawa ta-

tury w Święciechowie. Baliki karnawałowe odbyły się także w innych miejscowościach naszej gminy. O nich też piszemy w tym wydaniu “Kuriera”.

neczna. Dzieci przebrane były za swoje ulubione postacie z bajek. Na najmłodszych mieszkańców wsi i ich rodziców czekał poczęstunek. Dzieci otrzymały także tort, który był nagrodą za wygraną w konkursie "Na najładniejszą choinkę", w którym Święciechowa zdobyła pierwsze miejsce. Każde dziecko biorące udział w Karnawa-

Balik karnawałowy odbył się w sobotę, 10 lutego, w Sali Wiejskiej w Niechłodzie. Imprezę zorganizowała Paulina Liszatyńska oraz młodzież: Zuzanna Mazurkiewicz, Dawid Mazurkiewicz, Marcelina Mazurkiewicz, Michał Mazurkiewicz, Aleksandra Mazurkiewicz, Laura Marciniak, Nikola Marciniak. Impreza została objęta patronatem OSP i KGW Niechłód.

Kurier Święciechowski - numer 75 - Marzec 2018  
Kurier Święciechowski - numer 75 - Marzec 2018  
Advertisement