Page 1

Czata – MINI ’est en faisant n’importe quoi qu’on devient nimporte qui” -jeśli robisz coś byle jak, stajesz się byle jaki. – Małe motto na początek kolejnego, niezwykłego chapteru☺

C

Wydarzyło się... VII Rajd Oleńki Nie wiem, kto za tym stoi, ale oficjalnie VII Rajd Oleńki wygrała Trzynastka! 44 i 31 DH zawiązały przymierze i tym oto sposobem patrol Dżi jak Gzyms zajął pierwsze miejsce. 43 DH utworzyła jednostkę bojową pod tajemniczą nazwą Ośmiu z Drągiem za Pociągiem i wywalczyła trzecie miejsce. W niedzielnym biegu na orientacje również nie daliśmy się pokonać i stanęliśmy na podium. Łezka w oku się kręci, kiedy wspominamy o dwóch dniach nieustannej ulewy. Czuliśmy się prawie jak Noe na Arce, kiedy mokrzy, brudni i poturbowani zmierzaliśmy w stronę suchej bazy. Wieczorem, 2 października dostąpiliśmy łaski w formie Kozacoteki organizowanej przez 3DW. Niech moc będzie z wami! (Karolina)

Naliwaymo Bratia! Upragniona impreza obrzędowa, której planowanie ciągnęło się, że końca widać nie było, wreszcie została zorganizowana na rajdzie w połączeniu z otwarciem świeżo odbudowanej harcówki szczepu 3 (Tutaj przy okazji brawa oraz szacuken dla zaangażowanych za poświęcenie i troskę związaną z pracami na rzecz harcówki.) Można z lśniącym czystością sumieniem uznać, iż przedsięwzięcie zostało odwalone pomyślnie. Oczywiście początki były - jak to bywa na tego typu „dancingach” (o makabra:D) - nietaneczne, wręcz wolnostojące. Impreza rozpoczęła się naturalnie tradycyjnym „Nalewajmo Bratia”, która to piosenka przekonywała dopiero po kilku linijkach wstępu.

Nr 5/08 –październik 2008 Dostępna była szeroka gama potraw składająca się z kawałków kiełbasy nabitej na wykałaczki ze strasznie ostrą kozacką musztardą. Ogólnie Party było wyśmienite! (Sprytny)

Śmieciobranie +BnO – 18.10.08r. - Biegnij! Biegnij! Bo nas dogoni! ~ Ja… uch… ja nie dam juz dalej rady!... Zostaw mnie! - NIE! Biegnij! Dogania nas! Nie Zostawię Cię! ~Idź… huh.. Sam! Uch.. Naprawdę nie dam rady! On nie dobiegł, nie dał rady… gdzie to się stało? Dobrze pamiętam to miejsce, dzikie i bezkresne okolice góry Nawoja, może trochę ponad kilometr od ważnego punktu strategicznego – Sztolnia. Tak, tam się spotkaliśmy. Było to [---] października [----]. Kryptonim misji „[-----] Branie”. Miał przybyć cały hufiec, przyszli tylko najodważniejsi, członkowie 57 i 17 z błękitnogranatowych, 10 z 3 szczepu. Nie zabrakło również czarnych barw, pojawili się wszyscy reprezentanci 13. drużyny. Mieliśmy tylko jeden łuk i bumerang. Przynajmniej jedzenia nie brakło, chociaż brak mięsa doprowadził prawie do dość poważnego kryzysu. Jednak dowództwo jakoś poradziło sobie z tym problemem. Suchy prowiant i tyle. Misja była prosta: posprzątać, zatrzeć wszystkie ślady, a później biec. Biec ile sił w nogach! Każdy, taki był rozkaz. Z usuwaniem [----] poszło nam nieźle, żadnych problemów. Było tego trochę, ponad 30 [-----]. Później ten zwiad formalne nazwany biegiem. Wiem, że chodziło o zlokalizowanie [---]. Dostaliśmy mapy i pomocnicze informacje. Nie każdemu udało się znaleźć [-----]. Jednak trzeba przyznać, że nasze czarne oddziały dały sobie rade. Dostaliśmy za tą misje trzy najwyższe odznaczenia. Wyróżnionymi

byli Krzysztof [-----], Patryk [-----], Grzegorz [-----]. Jednak każdy zmierzył się z zadaniem i każdy uzyskał przydatne informacje na temat [-----]. Po powrocie do punktu zbiórki okazało się, że jest więcej tych [-----] do sprzątania, a trzeba było się spieszyć. Niektóre zwiady nie wracały, to było niepokojące. Jednak czekaliśmy na wszystkich. Na koniec dowództwo by podnieść morale rozdało każdemu resztki prowiantu i odznaczenia. [----] zostawiliśmy do odebrania innym jednostkom. Cała akcja przebiegła sprawnie, nie zauważyli nas i udało się „sprzątnąć”, co trzeba. Jedyny problem to ten zwiad w lesie. Nie dobiegł, ale na szczęście wrócił do bazy. Dorwali go, ale udało mu się wymknąć. Ewakuacja przebiegła sprawnie. Ostatni rozkaz: Biegnij! (Mroczny)

Spotkanie sekcji ratowniczej W piątek 24.10. jakby na to nie patrzył odbyło się pierwsze spotkanie sekcji ratowniczej. Spotkanie było bardzo owocne, żeby nie powiedzie obfite. Zaowocowało porządkiem w hufcowej apteczce co można nazwać wielkim sukcesem – chyba największym na jaki mogłyśmy się w dość skromnym gronie zdobyć. (Natalia)

1 listopad –Wszystkich świętych Tego dnia chyba wszyscy odwiedzili cmentarze, aby wspomnieć swoich bliskich. My również pojawiliśmy się na tenczyńskim cmentarzu i stanęliśmy na warcie przy grobach żołnierzy i powstańców tu pochowanych. Swoją wzorową (he… He…) postawą wzbudziliśmy zainteresowanie ludzi (szczególnie tych z małymi dziećmi ;P „widziałeś tu stoją harcerze, przyglądnij się”) a także zwróciliśmy ich uwagę na bohaterów pochowanych w tychże grobach. (Natalia)

1


Czata – MINI Wydarzy się Jak zawsze w listopadzie z pewnością będziemy uczestniczyć w obchodach święta 11 listopada, które szykują się naprawdę ciekawie. Czy chcecie czy nie chcecie odbędzie się też drugie pierwsze spotkanie sekcji ratowniczej. Spodziewamy się rozstrzygnięcia jesiennego konkursu fotograficznego, a pod koniec miesiąca (lub później) wyjazd szczepu! Na który już dziś serdecznie zapraszamy! (Natalia)

Dział Bynajmniejnienajważniejszy Ludzki Żywot Tym razem druh Sprytny postanowił zaserwować Wam krótką recenzję i opis niesamowitej gry komputerowej. Miłej lektury!;) Ludzki żywot - gra z gatunku MMORPG (Mesiwli Meltiplejer Onlajn Rołl Plejin Gejms, czy jakoś tak) – skupisko inteligentnych lub inteligentnych inaczej istot, zwanych graczami (te drugie określane są w miejscowym slangu jako tzw. nooby). Głównym zajęciem przeciętnego gracza jest expienie, czyli siedzenie przez 10 godzin przy kompie, celem wbicia levelu. Tylko po to, by się dowiedzieć, że znowu musi wbić następny level, co zajmie mu 11 godzin). Wydawca nie jest do końca znany, różnoracy specjaliści wspominają o Bóg Studios, jak również o Biologia Arts, ze szczególnym uwzględnieniem grupy Ewolucja. Okrzyknięta najbardziej innowacyjną grą wszechczasów, głównie z racji niesamowitych efektów graficznych oraz technologicznych; wielowątkowej, nieliniowej fabuły, a także z niebywałej popularności – obecnie gra w nią około 6,6 miliarda ludzi, a liczba ta systematycznie rośnie. Niejasny jest również proces i czas powstawania tej niezwykłej gry, według niektórych zajęło to kilkaset milinów lat a wg. innych tylko 6 dni. Zważając na bardzo wysoki poziom wykonania druga wersja wydaje się być niedorzeczna, choć dawniej zdecydowana większość graczy

Nr 5/08 –październik 2008 uważała ją za racjonalną.

Ogólny zarys Rozgrywka prowadzona jest z perspektywy pierwszej osoby (FPP) i opiera się w głównej mierze na interakcji z innymi graczami oraz otoczeniem. Bohater gry rozwija się, zdobywa doświadczenie i wiedzę. Wiele zamieszania wprowadza fakt, że fabuła gry nie jest w żadnym stopniu stała. Każdy z graczy rozpoczyna swoją historię zupełnie inaczej oraz prowadzi ją w zupełnie inny, indywidualny sposób. Każda rozgrywka niesie ze sobą zupełnie odmienny poziom wrażeń. Nawet najmniejsze wybory mają Fot. Screenshots z jednej z Polskich wsi

wpływ na kolejne wydarzenia. Fakt ten pogłębiony jest również przez bardzo duży aspekt losowości, oraz to, że na świat wpływają jednocześnie miliardy innych użytkowników.

Strona techniczna Życie chwalone jest za doskonałą oprawę audiowizualną. Każda lokacja dopieszczona jest w najmniejszych detalach, tekstury w niewyobrażalnej rozdzielczości, cienie i gra świateł w najlepszym, zapierającym dech w piersiach, wydaniu. Niesamowita jest również sztuczna inteligencja NPC, jak np.

ma bardzo niskie wymagania sprzętowe. Właściwie ruszy na prawie każdej konfiguracji. Wyjątek stanowi przypadek, gdy gra wylosuje nowemu graczowi jedną z mutacji letalnych. Nie zdarza się to jednak zbyt często. <lol> (Sprytny)

Zdjęcie numeru Tym razem nikt nie popisał się wyjątkowością percepcji, nie znalazły się też imponderabilia godne zaszczycić wasze patrzenie. Innymi słowy: Brzydale nie ma zdjęcia!;P

Głupi żart: Blondynka pisze notatkę podczas wykładu. W pewnym momencie maznęła się długopisem na dłoni i mówi: -Kurde, znowu to samo. Ma ktoś korektor?

I głupszy: Siedzi Kubuś Puchatek przy ognisku i piecze Prosiaczka. Nagle nadchodzi Krzyś: - Co Ty wyprawiasz? - Wiesz Krzysiu, mam dość miodu.

Śmiszne Sprzedam działkę - Narkoman. Jesteś analfabetą? Napisz do nas już dziś! Ubiję z kimś interes - młotek. Jesteś ślepy i poszukujesz pracy? Umów się z naszym doradcą i pracuj z nami! – Związek Głuchoniemych

Która ręka była pierwsza?:P Fot. wysoka jakość HDR

zwierząt. Aczkolwiek niektórzy twierdzą, że również oni są zwyczajnymi graczami, po prostu o dużo mniejszych prawach. Fizyka w grze jest najwyższej jakości, bijąc na głowę dotychczasowe systemy takie jak Havok czy PhysX. Wielu użytkowników postanawia zgłębiać jej tajniki wybierając klasę naukowca. Należy nadmienić, że całość

Od nas, dla Was, do Was, o Was pisali: red. nacz. dh Sprytny, red. nacz. dh Natalia oraz gościnnie, red. dh Mroczny i red. dh Karolina!! I Ty możesz mieć przed nazwiskiem 3 magiczne literki: red. (jak redaktor). Już dziś skontaktuj się z redakcją! Pisz: Latarka91@interia.pl

2


3

Czata Mini 5/2008  

Zanim nastała epoka internetu, przed nagłym skokiem technologicznym, przed radiem 13fm istniała Czata. Nasza gazetka szczepowa wydawana już...