Page 1

Czata – MINI iście z drzew opadły całkowicie. Pojawił się pierwszy w tym roku śnieg. I chociaż niektórzy się cieszą to większość z niepokojem spogląda na słupek rtęci w termometrze. Tak to już listopad.

L

Wydarzyło się... Pomimo, że listopad nie obfitował w zbyt dużą ilość wydarzeń, jak zawsze jest co wspominać:

11 listopada – obchody święta Narodowego Coroczne obchody 11 listopada organizowane przez Gminę Krzeszowice odbyły się kulturalnie i nudno, co jest już regułą tradycji krzeszowickich obchodów dnia niepodległości. Harcerskie obchody w Krzeszowicach odbyły się z odrobinkę większym entuzjazmem, co się tyczy nudy, i troszkę mniejszym zaangażowaniem, co tyczy się kultury. Po złożeniu przepięknych kwiatów na grobie Wszystkim znanego Nieznanego Żołnierza Harcerska brać udała się na Nabożeństwo z okazji tegoż dnia (och) Po niedajbożewiarołomnym nabożeństwie przyszedł czas na grę po cudownym mieście Krzeszowice, która została zorganizowana przez dh Krzysztofa Mitkę Czuwaj! Fajny ziom, słowo daję, dzielę z nim kompa od 16 lat… A więc gra wyszła pomyślnie, nie było przegranych jako taki, każdy patrol wszedł na podium co świadczy o wzorowej frekwencji ludzi z Krzeszowic:P (Mimo iż wydaje się że ten tekst ocieka ironią nie nazwałbym tego w ten sposób. Po prostu lubię prozę.) (Sprytny)

Nr 6/08 –listopad 2008 Warsztaty drużynowych Pewnego szaro-białego piątku w budynku szkoły w Trzemeśni [niedaleko Myślenic] zaczęli zbierać się harcerze. O co chodzi? Ano w dniach 21-23 listopada referat harcerski "Przygoda" zorganizował warsztaty dla drużynowych i przybocznych. Tematyka była mogłoby się wydawać prosta, lecz równocześnie bardzo ważna w działalności każdej drużyny. System zastępowy, bo tym się zajmowaliśmy przez te trzy dni. Poznawaliśmy go od początku do końca, od końca do początku i z jednego boku na drugi. Można by rzec ze cały ten system mamy w małym palcu. Oczywiście przez cały wyjazd nie były tylko zajęcia. Był czas na zabawę, trochę rozważań [nie ma to jak strasznie klimatyczny kominek], posiłki [darmowa herbata, cukier i wrzątek!] i oczywiście integracja. Na całych warsztatach można było odnaleźć harcerzy z naszego hufca [Natalia, Misty, Mroczny], Wieliczki, Myślenic, Trzebini i z Krakowa. Cały kurs przebiegł bardzo spokojnie. Miło było się dokształcać w takim towarzystwie zerkając, co jakiś czas na śnieżną zadymkę za oknem. (Mroczny)

Nocny Bieg na orientację W nocy z 28 na 29 listopada w naszym hufcu odbył się nocny, ekstremalny bieg na orientacje. Wszyscy chętni mieli się zebrać o 18:45 pod hufcem, ale niestety okazało się że mamy mało harcerzy lubiących hardcore. Kiedy wyjeżdżaliśmy wszyscy byli bardzo ciekawi i podekscytowani nocą, którą mieli spędzić najprawdopodobniej w lesie (tak na prawdę wszyscy się bali jak diabli). W drodze do celu którego nikt nie znał z

uczestników (jak zawsze oczywiście oprócz Jeremiego) wszyscy mieli nogi jak z waty. Kiedy nareszcie dotarliśmy do celu ogarnął nas .....SZOK!!! Zabawa się zaczęła.... Ciemność i mrok nie przeszkadzała nikomu, tak jak i "latające jaszczurki". Jak można się było spodziewać mały głód nas jednak dopadł, ale znalazł się na niego słodki sposób. Wszyscy wspaniale się bawili i sadzę że najlepiej organizatorzy tej nocnej wyprawy czyli Druh Janek, Druhna Klaudia i Druhna Asia. Zakończenie zabawy mogło sugerować, że jednak tamta noc to sen, ale Misty, Kasia, druga Kasia, Zuzia, Grzegorz i Jeremi nie zapomnieli po obudzeniu co robili w nocy. (Opowiadał uczestnik biegu Grzegorz:)

Wydarzy się… Grudzień jak zawsze stoi pod znakiem świat i mikołajek. spodziewamy się zatem:  mikołajkowego zwiadu (6 grudnia, 9.00 na sztolni)  spotkania drużynowych i seniorów (6 grudnia)  drugiego Pierwszego spotkania Sekcji Ratowniczej (13.12.08 godz. 17.00 w hufcu!)  wyjazdu po Betlejemskie Światło Pokoju (14.12)  rozstrzygnięcia ekologicznego konkursu fotograficznego (20.grudzień)  z pewnością odbędzie się też wigilia szczepu  Spotkanie Instruktorskie 27 XII  i akcja zarobkowa Jak widzicie jest na co czekać! Na wszystkie imprezy zapraszam serdecznie ;] (Natalia)

1


Czata – MINI

Nr 6/08 –listopad 2008 Dział Bynajmniejnienajważniejszy

Jest takie miejsce

Ankieta 11 listopadowa - wyniki

Początek listopada to dla każdego z nas okres refleksji, wspominania o śmierci i o swoich bliskich. Za pewne też większość odwiedziła w tym czasie przynajmniej jeden cmentarz. Połyskujące światełka zniczy, chryzantemy na wysprzątanych grobach. I tak wszędzie. Czy na pewno? Jest takie miejsce… Tam o tej porze roku, 1 listopada nie świeci żadna lampka. Szaro, zimno i mgliście, a jednak niepowtarzalnie – jak cały rok. Mowa o Symbolicznym Cmentarzu Ofiar Gór pod Osterwą w Tatrach na Słowacji. W pobliżu malowniczej okolicy Popradzkiego Stawu (Popradské Pleso), otoczonego koroną najwyższych tatrzańskich szczytów, postało miejsce, zupełnie niezwykłe. Tam w granitowych skałach usytuowane są tablice pamiątkowe, z nazwiskami osób: taterników, turystów, przewodników, ratowników i partyzantów, którzy stracili życie w górach. Miejsce jak mawiają Słowacy „Martwym na pamiątkę, żywym ku przestrodze” jest chyba najlepszym obrazem miłości do gór, które pomimo, że jakże piękne – mogą być też niebezpieczne. Polecam gorąco odwiedzenie Doliny Mięguszowieckiej, i symbolicznego cmentarza, niepowtarzalnego miejsca w którym można wyciszyć się i odpocząć przed wyprawą na szczyty. m.in. na polskie Rysy :) (Natalia)

Jednym z zadań uczestników gry 11 listopada było przeprowadzenie ankiety na temat święta. O to jej wyniki: Na 9 pytań odpowiedziało w sumie 8 mieszkańców Krzeszowic w różnym wieku. 100% pytanych odpowiedziało poprawnie na pytanie jakie święto obchodzimy 11 listopada (odzyskania niepodległości). Tylko jedna osoba nie wiedziała, że główne obchody święta odbywają się w Warszawie. 6 zapytanych umiało podać datę odzyskania niepodległości (1918), i wiedziało kim był J. Piłsudski. Na to rozległe pytanie najczęściej padały odpowiedzi takie jak Naczelnik Państwa Polskiego, Marszałek. Ponad 50% poprawnych odpowiedzi było udzielonych jeszcze na pytania: ile lat trwały zabory (123) oraz komu została przekazana władza 11 listopada (J. Piłsudzkiemu). Reszta pytań okazała się bardzo trudna dla mieszkańców. Mało kto wiedział, że początkiem odzyskiwania niepodległości przez nasze państwo był wybuch I wojny światowej. Nikt z zapytanych nie wiedział co to była rada regencyjna (tymczasowy organ zastępujący i reprezentujący władze Polska w czasie wojny do 1918 roku), ani ile lat po 1918r 11 listopada został ustanowiony świętem narodowym (19). Mamy nadzieję, że dzięki naszej ankiecie zapytane osoby powtórzą trochę z historii oraz, że Wy – harcerze, na pytania odpowiedzielibyście bez zająknienia. ;) (Natalia)

Staruszek czy kowboj?

O zastępie słów kilka Zastęp to podstawowa jednostka organizacyjna drużyny harcerskiej. Zastęp liczy do 8 członków. Zastęp prowadzi zastępowy z pomocą podzastępowego. Chłopcy i dziewczęta skupieni są w osobnych zastępach. A może inaczej?? Zastęp to zgrana grupa ludzi, przyjaciół, którzy znają się, rozumieją, lubią ze sobą przebywać i pracować… takich cech można by wymieniać jeszcze wiele. Najważniejsze w zastępie jest to, że jest on mniejszy od drużyny i dzięki temu jego członkom po prostu lepiej żyje się w drużynie. A zastępowy? Kim jest? Myślę, że to po prostu starszy brat/siostra dla swojego zastępu. Ktoś kogo wszyscy lubią, z kogo zdaniem wszyscy chętnie się liczą. Przyjaciel. To cześć teorii jaką zafundowały nam warsztaty drużynowych. Chcielibyśmy aby teoria szła w parze z praktyką. Wszystkim drużynowym polecam popracować nad systemem zastępowym. Ale nie tylko! Harcerze, to właśnie Wy jesteście członkami zastępów, i w dużej mierze od Was zależy jak zastęp wygląda. Pamiętajcie, że w zastępie każdy powinien się dobrze czuć i musicie w tym uczestniczyć. W końcu zastęp to prawie Wasza druga rodzina ;) (Natalia)

Głupi żart: Egzamin na wydziale radiotechniki. Profesor siedzi i stuka palcami w blat, studenci piszą coś w skupieniu, tylko jeden nic nie kuma. Nagle dwóch studentów zerwało się, podbiegło, wzięło wpisy i wyszło. Potem jeszcze kilku. Potem cała reszta. Na koniec został tylko biedny niekumaty. Profesor mówi do niego: - Chodź pan, wpiszę dwóję... - Ale dlaczego? Nie sprawdził pan mojej pracy, a innym pan powpisywał od ręki... - Panie kolego. Wystukiwałem w blat Morsem: "Kto chce piątkę niech podchodzi... Kto chce czwórkę niech podchodzi..."

Od nas, dla Was, do Was, o Was pisali: dh red. nacz. Natalia oraz dh red. nacz. Sprytny, oraz gościnnie dh red. Mroczny i dh. Red Grześ I Ty możesz mieć przed nazwiskiem 3 magiczne literki: red. (jak redaktor). Już dziś skontaktuj się z redakcją! Pisz: Latarka91@interia.pl

2

Czata Mini 6/2008  

Zanim nastała epoka internetu, przed nagłym skokiem technologicznym, przed radiem 13fm istniała Czata. Nasza gazetka szczepowa wydawana już...