Page 1

www.wmh.pl

1


SKOCZ DO!


Adres Redakcji ul. Jasnodworska 3 01-745 Warszawa tel: 22 616 16 20 prenumerata: wewnętrzny 120 fax: 22 616 15 24 tel. kom.: 509 707 590 e-mail: gazeta@wmh.pl strona internetowa: www.wmh.pl Redaktor Naczelny: Paweł Mirecki Z-ca Redaktora Naczelnego: Paweł Smyk e-mail: pawel@wmh.pl Zespół Redakcyjny Michał Krzyżanowski e-mail: michal@wmh.pl Marcin Wosiek e-mail: marcin@wmh.pl Multimedia: Robert Goluch Redaktor prowadzący: Zbigniew Mirecki Korekta: Grażyna Leciak Rysunki: Wojciech Górski, Paweł Smyk Stali współpracownicy: Mariusz Aleksandrowicz, Bogdan Barton, Maciej Brzezik, Dariusz Burzymowicz, Jędrek Chorążyczewski, Marian Firlej, Marek Forycki, Damian Furmańczyk, Mirosław Golański, Piotr Gwardiak, Daniel Hoffa, Robert Jernaś, Rafał Jędrzejewski, Remigiusz Kopiej, Marcin Kostera, Piotr Kozieł, Kamil „Lulu” Lukasczyk, Maciej Łuczkowski, Maciej Król, Krzysztof Malesa, Łukasz Marczyński, Piotr „Mysha” Meszyński, Anna Miechowicz, Dariusz Mrongas, Paweł Nadrowski, Sebastian Nowosiad, Grzegorz Pawlak, Piotr Piskorski, Oliwia Popławska, Grzegorz Siciński, Rafał Słowikowski, Waldemar Stachniak, Rafał Stępień,

Tomasz Suwalski, Daniel Sypniewski, Paweł Szewc, Wojciech Szymański, Tomasz Wieczorek, Robert Wiśniewski, Wojciech Wiśniewski, Robert Wodziński, Sebastian Zamielski

High Carbon Steel

Chemically sharpened

Dział Reklamy: Michał Krzyżanowski e-mail: reklama@wmh.pl Grafika i skład: Robert Wodziński Internet: Marcin Wosiek e-mail: marcin@wmh.pl

Titanium Classic 04-P

Wydawca: Power Box Sp. z o.o. ul. Wybrzeże Gdyńskie 2 01-531 Warszawa tel: 22 616 16 04 fax: 22 616 15 24 e-mail: poczta@twojemedia.pl Dyrektor Generalny: Witold Żytka Produkcja: Urszula Chodyła e-mail: ula.k@twojemedia.pl Kolportaż: Urszula Chodyła e-mail: ula.k@twojemedia.pl Dział Sprzedaży: Agnieszka Szen

Sea Fox 3M1

Księgowość: Grażyna Zaręba Prenumerata: Edyta Wojtycha ul. Jasnodworska 3, 01-745 Warszawa tel: 22 616 16 04 fax: 22 616 15 24 e-mail: prenumerata@wmh.pl

SKOCZ DO!

Numer konta bankowego: 83 1750 0009 0000 0000 2722 0584 Wydanie: Lipiec 2018 Fot. okładki: archiwum Druk: ArtDruk Zakład Poligraficzny Kobyłka www.artdruk.com

© Power Box Sp. z o.o. Żaden materiał ani jego część nie mogą być reprodukowane bez zgody wydawcy. Wydawca nie odpowiada za treść nadesłanych ogłoszeń i reklam. Nadesłanie materiałów redakcyjnych jest równoznaczne z udzieleniem zgody na publikację. Wydawca zastrzega sobie prawo skracania nadesłanych materiałów. Materiały nie zamówione nie będą zwracane autorom.

Titanium Chinu 115G JAPANESE TECHNOLOGY

www.robinson.pl


od redakcji

Paweł Mirecki

Redaktor Naczelny magazynu „Wędkarstwo moje hobby”

Lato stało się faktem. Siedemnaste już, odkąd spotykamy się na łamach WMH. Przypominam, pierwszy historyczny numer naszego miesięcznika, jeszcze z kasetą wideo, ukazał się w styczniu 2002 roku. Szmat czasu! Lata lecą, a my stale z filmami, czyli naszą specjalnością. Zmieniają się nośniki, zmieniają się koncepcje, zmienia się rynek, a filmy w WMH jak były, tak są. I mam szczerą nadzieję, że będą jeszcze bardzo długo. Tym razem mamy dla Was „Methodę na lato”. Jest to kolejny film z naszej serii popularyzującej wiedzę o poprawnym łowieniu na metodę. Staramy się bowiem nie zapominać o zwolennikach żadnej z powszechnie lubianych odmian wędkowania, a trzeba przyznać, że metoda szturmem zdobyła serca wędkarskiego środowiska. Ci, którzy jeszcze nie wiedzą, dlaczego, koniecznie powinni obejrzeć nasz nowy film. Przez te lata nie zmieniło się niestety również to, że corocznie o tej porze roku mam trudny orzech do zgryzienia podczas pisania artykułu wstępnego. No bo choćby upał. W momencie gdy piszę niniejsze słowa, nad Polskę dotarła fala powietrza szumnie nazywanego w mediach afrykańskim. Zastanawiam się, czy pogodowi eksperci, którzy powtarzają to wyświechtane określenie, byli kiedykolwiek w Afryce i wiedzą, jaki żar potrafi być na tym kontynencie? Ja w każdym razie byłem i mam na ten temat wyrobione zdanie. 4

Omówienie zawartości niniejszego numeru ograniczę do dwóch artykułów utrzymanych w klimacie urlopowego wędkowania. Nad Bałtyk zaprasza Wojtek Wiśniewski z Centrum Wędkarstwa Gdańsk, proponując tym razem rejsy łodzią w poszukiwaniu… okoni. Przyznam, że brzmi to dla mnie interesująco, bo lubię i okonie łowić, i po morzu łodzią pływać. Fakt, że w poszukiwaniu łososi, ale i 2-kilogramowym okoniem bym nie pogardził. A trzeba wiedzieć, że Bałtyk skrywa takie skarby, należy tylko pokombinować, jak się do nich dobrać. Zainteresowanych odsyłam do artykułu Wojtka.

Polecam też tekst Rafała Słowikowskiego o wyprawie do... Nowej Zelandii. Poza walorami krajoznawczymi znajdziecie tam również ciekawe informacje o tym, jak ryby się uczą na własnych błędach, czyli jak zasada „złów i wypuść” sprawia, że z biegiem lat stają się niesamowicie trudne do złowienia. Nowa Zelandia jest dla pstrągarzy synonimem eldorado, ale ktoś, kto jadąc tam, nastawi się na łatwe sukcesy, może się srodze rozczarować. Warto więc uprzednio przeczytać artykuł Rafała. Kto czyta (prasę wędkarską), ten nie błądzi! I tym optymistycznym akcentem pożegnam się dziś z Wami. Do zobaczenia po kolejnym miesiącu upałów. Polskich, a nie afrykańskich. Wędkarstwo

moje hobby


SKOCZ DO!

[ BASIA SLD QD ]

KONTROLA

WYTRZYMAŁOŚĆ

REDUKCJA WAGI

www. daiwa.info.pl www.facebook.com/DAIWA-Poland

www.wmh.pl

Waga: 485g | Łożyska kulkowe: 8 | Przełożenie: 4.1:1 | Przełożenie: 87cm | Linka: 300m - 0.35mm | Siła hamowania: 10Kg

www.youtube.com/DAIWAPoland

5 www.instagram.com/DAIWAPoland


spis treści

REDAKCJA ŁOWI

ZA GRANICĄ

Metoda żyłkowa 8

Nowa Zelandia – spinningowe

Sum w ostrogach 26

sacrum i profanum 136

Wędkarskie lato 36 Amury – czy tylko smaki owocowe? 50

PORADY EKSPERTÓW

WĘDKARSTWO MORSKIE Okonie jak konie 152

INNE

Letni szczupak 60

Pstrągowa Białka Tatrzańska 160

Gorące sandacze 72

Zdjęcia Internautów 164

Ciężkie szczupaki 86

Instrukcja korzystania

Przechytrzyć

z systemu WMH VoD 166

spinningowy białoryb 96

Polecamy 172

Kula wodna 104

W następnym numerze m.in. 182

Lipcowe testy 114

OD SPŁAWIKA DO GRUNTU Tyczka w lipcowy upał 124 6

ARTYKUŁY SPONSOROWANE Kolorowe Momoi 71 Penn – nowe pokolenie asów 82 Wędkarstwo

moje hobby


Jeśli sandacze w upał, to przede wszystkim wcześnie rano i wieczorem – pisze Artur Kaczurak. A do tego spędzanie krótkich nocek nad wodą w namiocie...

Jędrek Chorążyczewski podpowie, jak się przygotować, aby udały się celowe łowy białorybu na spinning. Poznacie także jego taktykę łowienia.

Najcieplejsze miesiące w roku to świetny okres na to, aby zasiąść nad wodą z tyczką w ręku. Swoje sposoby opisuje Marcin Kostera.

W kolejnym artykule Wojtka Wiśniewskiego przeczytacie o łowieniu okoni z łódki na spinning i trolling w morskich wodach przybrzeżnych.

72

124 www.wmh.pl

96

152 7


INNE

INNE

Paweł Mirecki

więcej informacji o autorze na www.wmh.pl/onas

Fot. archiwum, rys. P. Smyk

8

Wędkarstwo

moje hobby


Metoda

INNE

żyłkowa Zasłyszałem gdzieś zdanie, że czasem najfajniejsze rzeczy powstają na styku różnych dyscyplin. Takim czymś mogę śmiało określić metodę żyłkową – ni to sztuczna mucha, ni to przepływanka. www.wmh.pl

9


T

INNE

INNE

emat przenikania się różnych metod łowienia jest w naszym wędkarskim środowisku wałkowany często i regularnie. Nie ma się co dziwić, bo i efekty bywają naprawdę zachęcające, a przy tym są sytuacje, gdy „bazowymi” metodami łowić się nie da albo przynosi to słabe efekty. Ja również nieraz zabierałem głos w tej sprawie w swoich artykułach. Oczywiście skupiałem się głównie na „mieszaniu” elementów sztucznej muchy i spinningu, dziś jednak pora na coś zupełnie innego. Metoda żyłkowa, bo o niej dziś chcę napisać, powstała w wyniku wyewoluowania jednej z odmian wędkarstwa muchowego, krótkiej nimfy (zwanej czasem polską nimfą, ponieważ powstała w naszym kraju i przez naszych muszkarzy została rozpropagowana), w stronę najzwyklejszej przepływanki. Przez

10

ortodoksyjnych muszkarzy jest ona wręcz wyklinana i wyśmiewana jako „niegodna”, prostacka czy też, w najlepszym razie, „niezgodna ze szlachetną sztuką”. Dla mnie jest to niezrozumiałe, bo uważam, że w porządku jest każdy skuteczny sposób łowienia, jeśli tylko jest zgodny z przepisami i umożliwia wypuszczenie zdobyczy z powrotem do wody w dobrym zdrowiu. Jestem przeciwnikiem wszelkiego ograniczania rozwoju wędkarstwa i możliwości łowienia jedynie z powodu „bo tak”, czyli niepopartego żadnym racjonalnym argumentem. Według przepisów PZW (a te niemal do absurdu ograniczają rozwój niektórych dziedzin wędkowania) obowiązujących na wodach górskich w Polsce przypon wędki muchowej może mieć długość maksymalnie dwóch długości wędziska (na wodach nizinnych i tam, gdzie dopuszczone jest stosoWędkarstwo

moje hobby


INNE

Pewne japońskie żyłki do każdej metody połowu • olbrzymia wytrzymałość na mokrym węźle • niewidoczna w wodzie • zredukowana rozciągliwość • odporność na przecieranie • przeznaczona do spinningu

• superwytrzymała na zrywanie • niewidoczna w wodzie • idealnie gładka • brak pamięci • przeznaczona na spławik

Robinson pierwszy opracował technologię potrójnej kompozycji TCT (Triple Composition Technology), która doczekała się realizacji w postaci fantastycznych żyłek. Technologia TCT wykorzystuje trzy różne surowce: poliamid MPC (Modified Polymer Chains) o modyfikowanych łańcuchach polimerowych, elastyczny poliamid RS (Reinforced Structure), o wzmocnionej poprzecznej strukturze wiązań oraz fluorocarbon. Rdzeń żyłki zbudowany jest z poliamidu MPC – wyprostowane, długie łańcuchy zapewniają maksymalną wytrzymałość na zrywanie. Otulinę rdzenia stanowi poliamid RS, który wprowadza do kompozycji miękkość oraz olbrzymie wzmocnienie poprzeczne (żyłka nie załamuje się). Ostatnia, zewnętrzna warstwa wykonana jest z uszlachetnionego termicznie fluorocarbonu, dzięki czemu żyłka staje się niewidoczna w wodzie oraz niewiarygodnie odporna na przecieranie.

• olbrzymia wytrzymałość na mokrym węźle • niewidoczna w wodzie • zredukowana rozciągliwość • odporność na przecieranie • przeznaczona do spinningu

• topowa wytrzymałość na zrywanie • niewidoczna w wodzie • brak pamięci • przeznaczona na przypony i do połowów spławikowych

• niewidoczna w wodzie • niezwykle miękka • mało rozciągliwa • podwyższona wytrzymałość na węźle • przeznaczona do połowów spławikowych

www.wmh.pl

• olbrzymia wytrzymałość na mokrym węźle • niewidoczna na ciemnym dnie • niska rozciągliwość • doskonała trwałość • odporna na przetarcia • przeznaczona do połowu sumów

SKOCZ DO!

Japońska, specjalistyczna żyłka o ciemnobrązowym zabarwieniu, przeznaczona do połowów z koszykiem zanętowym. • wyjątkowo odporna na przetarcia • super wytrzymała na węźle • brak pamięci • odporna na szkodliwe działanie promieni UV

Japońska, tonąca żyłka przeznaczona do połowów metodą odległościową. • tonąca • bardzo mocna • idealnie gładka • brak pamięci • obniżona rozciągliwość • odporna na szkodliwe działanie promieni UV

Dedykowana głównie do połowów wieczorami lub w nocy, gdyż widoczna w promieniach UV linka ułatwia hol ryby minimalizując ryzyko zerwania. • supermocna na węźle • niewidoczna w wodzie • idealnie gładka • brak pamięci • odporna na szkodliwe działanie promieni UV

Pełna oferta żyłek i plecionek Robinsona na stronie www.robinson.pl 11


INNE

INNE

Łowienie na krótką nimfę Łowienie metodą żyłkową

wanie przynęt sztucznych, nie ma takiego ograniczenia). Gdy pojawił się taki zapis, rynek zareagował szybko i zaoferował linki bardzo cienkie i lekkie (w klasie 2 i 3), o średnicy takiej, że prawie idealnie mogły spełniać rolę żyłki. Prawie, bo jednak co żyłka to żyłka i sznur jej nie zastąpi. Ale spokojnie, w zasięgu dwóch długości wędki można naprawdę bardzo dobrze połowić, sam zaś sznur służy jako dociążenie wędki i zapas linki przeznaczony do holu większych ryb. 12

Fenomen metody żyłkowej polega na tym, że wędkarz ma tutaj bezpośredni kontakt z przynętą, jak w krótkiej nimfie. Tyle że krótka nimfa jest obarczona ograniczeniami wynikającymi ze stosowania klasycznego sznura i da się na nią łowić praktycznie tylko pod nogami. Próba wysnucia nieco więcej sznura sprawia, że swoim ciężarem pociąga on przypon z muchami w stronę wędkarza i... wracamy do punktu wyjścia. W metodzie żyłkowej jest zupełnie, ale to zupełnie inaWędkarstwo

moje hobby


INNE

czej. Ja stosuję żyłkę o średnicy 0,20 mm (oczywiście z cieńszym przyponem), a ona jest wystarczająco lekka, aby nie zaszło opisane wyżej niekorzystne zjawisko. Po zarzuceniu much (a jest to w praktyce wystrzelenie przynęt z kija, nie zaś klasyczny rzut muchowy, na co też krzywią się muszkarze-puryści)

www.wmh.pl

na odległość dwóch długości kija pod prąd pod kątem 45º unosi się wędkę nad głowę, trzymając ją mniej więcej równolegle do wody. Dlaczego akurat tak dosyć niezwykle? Po to, żeby nie kłaść żyłki na wodę! Podobnie jak w przepływance ma ona stykać się z powierzchnią wody dopiero bezpośrednio przy zestawie

13


INNE

INNE

(w tym przypadku przy przyponie), a zanurzony odcinek jest nie dość, że lekki, to jeszcze na dodatek krótki i nie ściąga much w stronę wędkarza. Obecnie są już dostępne żyłki dwukolorowe, dzięki którym takie łowienie jest łatwiejsze. Ja 14

stosuję żyłkę z naprzemiennymi (co 20 cm) odcinkami seledynowymi i pomarańczowymi. Obserwuję styk żyłki z wodą i dzięki temu jestem w stanie wyłapać wszystko, co się dzieje z przynętą, co oczywiście przede wszystkim dotyczy brań. Wędkarstwo

moje hobby


INNE

Taki zestaw można prowadzić jak przepływankę, w pełni korzystając z doświadczeń mistrzów spławika. Weźmy np. taki prosty manewr jak przytrzymanie. Wystarczy na moment wyhamować spływ, aby muchy oderwały się od dna, co bardzo często skutkuje atakiem ryby (muchy, bo najczęściej łowi się na dwie nimfy imitujące rozmaite wodne „robactwo”). Metoda żyłkowa przynosi znakomite efekty nie tylko w przypadku ryb łososiowatych. Bardzo dobre wyniki osiąga się, łowiąc w ten sposób klenie, jazie, brzany, świnki, okonie... Bezpośredni kontakt dotyczy nie tylko przynęty, ale i ryby. Każdy, kto kiedykolwiek miał większą sztukę na lekkiej muchówce, z pewnością przyzna mi rację. To po prostu trzeba przeżyć, a dzięki łatwej do opanowania metodzie żyłkowej staje się to proste. Warto więc nauczyć się www.wmh.pl

łowić w ten sposób, nawet jeśli kogoś nie pociąga klasyczna postać muszkarstwa. Niech świadczy o tym następująca historia. Latem ubiegłego roku ja, mój syn Tomek oraz Sati Jabaji wybraliśmy się na Podhale celem wzięcia udziału w Pucharze Janosika. Jest to wyjątkowo sympatyczna impreza i zawsze z przyjemnością w niej uczestniczę. Nas jednak przede wszystkim mocno pociągały sandacze z nieodległego Czorsztyna. Zapakowaliśmy zatem solidne spinningi i dawaj na „zaporę” biczować i opukiwać zbiornik u podnóża Pienin. Sandacze niestety brały tylko o świcie i zmroku, jak to latem, a pozostałe godziny można było poświęcić na wprawdzie miłe, lecz wędkarsko bezproduktywne czynności, jak drzemka czy spacery po okolicy i podziwianie widoków. Niezaprzeczalnie pięknych, ale nie po to tam przecież pojecha15


INNE

INNE

liśmy... Alternatywnym rozwiązaniem była metoda żyłkowa z muchówką w roli głównej i już wyjaśniam, dlaczego. Zaraziłem nią i syna, i kolegę. Pojechaliśmy nad piękny odcinek Dunajca i tam w środku dnia zaczęliśmy łowić potokowce, tęczaki i świnki. Zabawa pochłonęła nas do tego stopnia, że w pewnym momencie czorsztyńskie sandacze poszły w zapomnienie i już na dobre rozszaleliśmy się na okolicznych rzekach i rzeczkach z naszymi żyłkowymi muchówkami. Frajdę mieliśmy po prostu niesamowitą. Gdy słońce stoi wysoko, a woda jest klarowna, metoda żyłkowa jest optymalnym wyborem dla wędkarza. Raz, że nie płoszymy ryb, stając im nad głowami. Dwa, że łowimy na przynęty, które one bez zastanowienia łykają także w środku dnia, czyli wtedy, gdy przestają zbierać owady z powierzchni lub skakać

16

do małych rybek. Larwą, robaczkiem czy kiełżem natomiast nie pogardzą niemal nigdy, a właśnie takie przynęty imitują stosowane tutaj nimfy.

PRZYNĘTY Kilka słów na temat przynęt. Moje pudełka nimfowe wręcz trzeszczą w szwach od nadmiaru zawartości. Są to głównie modele zawiązane na hakach z główkami wolframowymi wykonane z materiałów w różnych kolorach. Niemniej jednak należne im miejsce mają tam też klasyczne imitacje zielonych kiełży wykonane bez metalowych główek. Uważam je za istne killery na świnki i zawsze zabieram ze sobą, gdy tylko jest szansa na łowienie tych wdzięcznych ryb. Inna kategoria przynęt to muchy na brzany. Mam nadzieję, że tutaj nie poczuje się urażony stały współpracownik WMH, a prywatnie mój kolega, Marek Wędkarstwo

moje hobby


INNE

www.wmh.pl

17


INNE

INNE

18

Wędkarstwo

moje hobby


INNE

Forycki. Mucha, którą mi sprezentował, w pełni zasługuje na opisanie. Można ją tak scharakteryzować: duża, czarna, a zamiast główki wolframowej ma mleczny koralik. Ta ostatnia cecha jest chyba najważniejsza... Nie mam pojęcia, co ona imituje, czy w ogóle cokolwiek, czy też jest to po prostu wytwór wyobraźni i doświadczenia Marka przelany na warsztat muchowy. (Tu mała dygresja: nader często nasze wyobrażenia o realistycznym wyglądzie przynęt rzekomo oczekiwanym przez ryby dramatycznie rozmijają się z tym, czego ryby naprawdę oczekują. Nie inaczej jest także w tym przypadku.) Fakty są takie, że zanim ją otrzymałem, brzany na muchę miałem na kiju przypadkowo. A teraz zaś, gdy tylko zarzucę wędkę w łowisko brzanowe, to te ryby po prostu łowię. Różnica ilościowa i jakościowa jest na www.wmh.pl

19


INNE

INNE

tyle duża, a skok nastąpił tak nagle, że nie da się tego zwalić na wzrost mojego doświadczenia w łowieniu brzan na muchę. Kolejnym pewniakiem jest przynęta typowo polska, opracowana od początku do końca w naszym kraju. Jest to nimfa o wdzięcznej nazwie glajcha. Przez muszkarskich purystów pogardzana, nielubiana i wyśmiewana, jest jednak nad wyraz skuteczna. Imituje czerwonego robaka, a tego „towaru” w rzece nigdy nie brakuje, zwłaszcza podczas przyborów. Dlatego jest ona przez ryby akceptowana i każdy zwolennik nimf powinien taką glajchę w pudełku mieć. A tak na marginesie, na rynku są dostępne streamery imitujące żaby bądź gryzonie i jakoś wspomniani muchowi ortodoksi bez oporu uznają, że są „w porządku”, są fajne. Tymczasem zaś glajcha jest „fuj”. To samo

20

dotyczy muchy zwanej parkinsonem, która przywędrowała do nas zza Atlantyku. Mówiąc w skrócie, jest to miękki silikonowy ogonek dowiązany do haka z wolframową główką. Wygląda niemal jak okoniowy twister. I także ta przynęta znajduje uznanie wśród muchowych purystów. Bo taka ładna jest, no i amerykańska. Tymczasem rdzennie polska i niezwykle skuteczna glajcha wiernie imitująca naturalny pokarm ryb jest przez nich uznawana za „niegodną muszkarza”. I niech mi ktoś wytłumaczy, gdzie tu logika. Ale model czy kolor przynęty to nie wszystko. Za podstawę skutecznego łowienia uważam dobór ich ciężaru do głębokości i siły prądu.

SPRZĘT Jak już wspomniałem, rynek reaguje na nowe trendy Wędkarstwo

moje hobby


INNE

www.wmh.pl

21


INNE

INNE

22

Wędkarstwo

moje hobby


INNE

w wędkarstwie. Nie inaczej jest w odniesieniu do metody żyłkowej. I tak mamy do dyspozycji wędki przystosowane do niej. Na krótką nimfę da się jeszcze łowić tradycyjną muchówką, ale na „żyłkę” już nie bardzo. Kij taki musi być długi, dłuższy niż muchowy jednoręczny standard. Około 3,5 m wystarcza, ale musi być przy tym bardzo lekki. Przypominam, łowi się, trzymając wędkę nad głową. Kij taki musi być szybki (konieczność zarzucania ultralekkich przynęt), ale pod obciążeniem powinien giąć się w typową muchową parabolę. Kołowrotek w zasadzie jakikolwiek. I tak nie bierze czynnego udziału w rzucaniu (potrzebny odcinek żyłki wysnuwamy na ziemię czy też wodę przed sobą lub zaczepiamy na palcach lewej dłoni). Musi być tylko lekki (kolejny raz przypominam: przez 90% czasu łowienia trzymamy www.wmh.pl

23


INNE

INNE

wędkę nad głową) i musi dobrze jemnej metody wędkowania. wyważać wędzisko. Pamiętajcie, nie warto zamykać się w schematach i ogranicze* * * niach niemających żadnego racjonalnego uzasadnienia. Tylko I to w zasadzie wszystko tak można osiągnąć prawdziwie tytułem wprowadzenia do dobre efekty. ◀ tej niezwykle ciekawej i przy-

24

Wędkarstwo

moje hobby


INNE

www.wmh.pl

25


REDAKCJA ŁOWI

SPINNING

Michał Krzyżanowski więcej informacji o autorze na www.wmh.pl/onas

Fot. autor

Sum

w ostrogach

26

Wędkarstwo

moje hobby


SPINNING

Ostroga ostrodze nierówna. Zwłaszcza na Wiśle, która jest rzeką tylko częściowo ujarzmioną i tworzy wspaniałą krzyżówkę łowisk sztucznie utworzonych z dzikimi. Łowisk sumowych rzecz jasna.

www.wmh.pl

27


O

REDAKCJA ŁOWI

SPINNING

strogi czy też główki to prostopadłe do brzegu tamy kierujące nurt rzeki w stronę środka koryta. Buduje się je na przykład tam, gdzie trzeba zabezpieczyć brzeg przed podmywaniem. To są sprawy ogólnie znane i nie widzę powodu, aby więcej na temat roli ostróg w hydrotechnice pisać. Dla wędkarzy ważne jest co innego, a mianowicie to, że przyciągają one ryby jak magnes. Są wędkarze, którzy specjalizują się tylko w obławianiu główek. Wielu z nich łowi w środkowym biegu Odry, gdzie tama przy tamie. Wisła, na której łowię najczęściej, to jednak rzeka zupełnie inna. Nie dość że ostróg mało, to jeszcze przestwór wody olbrzymi i rzeka kształtuje swoje dno jak jej się podoba, a nie tak, jak to wymyślił człowiek. Wpływ główek na

28

rzekę jest tu o wiele mniejszy niż w przypadku Odry. Ryby zajmują różne stanowiska w sąsiedztwie ostrogi, co zależy od ich gatunku, fazy cyklu życia czy też pory roku, a także takich zdarzeń, jak pojawienie się plam na słońcu czy dobry humor teściowej. To żarty oczywiście, ale ruchy ryb wokół ostróg potrafią być zaskakujące. Bardzo dużo zależy od tego, gdzie i jak grupuje się drobiazg zarówno rybi, jak i bezkręgowy, czyli pokarm dla większych sztuk. Na to z kolei mają wpływ układ prądów, kamienie, stan wody... Brzmi groźnie, ale na szczęście na główkach rządzą pewne określone prawidła i wystarczy je poznać, aby połowa roboty z szukaniem ryb była za nami. Ta druga połowa to rozpoznanie bieżącej sytuacji nad wodą. Jeśli się swoją rzekę odwiedza często i regularnie, to żadna Wędkarstwo

moje hobby


SPINNING

zmiana nie powinna ujść uwadze wędkarza. Penetrując okolice główki, szczególną uwagę należy zwrócić na to, jak wokół niej układają się prądy. To one decydują o tym, gdzie pojawią się głębokie doły, a gdzie góry piachu, gdzie nurt będzie walił z impetem, a gdzie będzie wolno kołował lub wręcz zanikał. To wszystko tworzy rzeczną krzyżówkę, którą trzeba się nauczyć rozwiązywać. Nie każda główka jest dobrym łowiskiem sumów. Na wstępie trzeba odrzucić małe i otoczone płytkimi wodami. Należy wybierać takie, gdzie wsteczne prądy powymywały głębokie jamy, bo właśnie takie miejsca przyciągają wąsacze. Takich ostróg najlepiej szukać na zewnętrznych łukach zakrętów rzeki, ale nie tylko. Na dolnej Wiśle są odcinki, np. poniżej Nieszawy, gdzie także wewnętrzne łuki zakrętów www.wmh.pl

z główkami to dobre łowiska. Wody jest na tyle dużo, że między basenami są głębokie doły, a całość jest oddzielona od głównego nurtu piaszczystym wypłyceniem. Dla sumów jest to siedlisko idealne: bezpieczne kryjówki w głębinach ze spokojną wodą oraz rozległe płycizny-żerowiska z buszującą drobnicą. Są na Wiśle główki, do których dochodzi przykosa i one są moim zdaniem najciekawsze. To jest właśnie połączenie działań człowieka z naturalnym funkcjonowaniem rzeki. Wielki ukośnie umieszczony wał piachu tworzy wąskie, głębokie gardło – rybodajny dół będący w zasięgu wędkarza operującego ze szczytu ostrogi. Takiego miejsca się nie pomija, tu wręcz pachnie grubą rybą, nie tylko sumem. Są tu także wielkie sandacze, bolenie, ryby spokojnego żeru. 29 29


REDAKCJA ŁOWI

SPINNING

30

Wędkarstwo

moje hobby


SPINNING

www.wmh.pl

31


REDAKCJA ŁOWI

SPINNING

Bardzo dobra jest także główka stara, w większej części porozmywana i zalana. Wygląda czasem jak krótka główka z bardzo długim przelewem. Jeśli tylko w sąsiedztwie jest głęboki dół, to można z dużym prawdopodobieństwem przyjąć, że będą tam sumy. Po prostu musi być głęboko, a w sąsiedztwie płytko, żeby sum miał gdzie wychodzić na żer. Jest wiele sposobów łowienia sumów. Można łowić z brzegu na grunt i na spinning, co jest skuteczne, choć utrudnione. O wiele wygodniej wędkować z łodzi. Niech nawet to będzie mały ponton do wywózki zestawów z dużymi żywcami i holu ryby z daleka od przybrzeżnych zaczepów, a już będzie łatwiej. Prawdziwe jednak pole do popisu daje normalna łódź, z której można bezpiecznie obławiać rybodajne miejsca z różnych pozycji i poza zasięgiem rzutu z brze-

32

gu, a przede wszystkim łowić naprawdę aktywnie. Bardzo dobry jest trolling. Łowiąc w ten sposób, płynę pod prąd z woblerem wypuszczonym na kilkanaście metrów, dopóki nie dopłynę do przelewu. I teraz następuje kluczowy moment, bo właśnie stoję rybom nad głowami, a wobler buja się gdzieś kawałek za mną. Trzeba umiejętnie ominąć kamienie tak, żeby nie zniszczyć silnika i przeciągnąć przez nie wobler. Sumy stoją tuż przy ostrodze, tak samo jak klenie. Dopiero gdy wobler zacznie stukać o kamienie główki, można zakończyć napłynięcie. Wiem, że pisze się to łatwo, a wykonać trudno, lecz jest to wszystko kwestia praktyki. Nic nie zastąpi stałej obecności nad rzeką, bo tylko dzięki temu można ją zacząć wyczuwać. O skuteczności trollingu możemy się też przekonać, przepływając wzdłuż kantu przykosy Wędkarstwo

moje hobby


SPINNING

dochodzącej do główek tak, aby obłowić wspomniane wcześniej wąskie, głębokie gardło. Na milion procent stoi tam wielki wiślany sum. Kolejny sposób to łowienie w dryfie z kwokiem. Stosuję to w dwóch typach łowisk. Pierwszym z nich jest dół pod warkoczem małej główki. Prędkość nurtu w warkoczu powinna być umiarkowana, nie może to być rwący strumień, w którym się nie utrzymamy przez czas potrzebny do kwoczenia. Brania w takich miejscach są nad wyraz agresywne; bardzo fajnie się tam łowi. Drugi typ łowiska to duża ostroga, zza której warkocz idzie po skosie mocno w stronę środka koryta rzeki. Między warkoczem a wypłyceniem w basenie jest cień prądowy, obszar stojącej, kołującej wody odbijającej się od kamieni główki. Można tutaj stać bez konieczności kotwiczewww.wmh.pl

nia (zdarzało mi się pół godziny utrzymywać pozycję niemal w miejscu bez żadnej korekty położenia silnikiem), jest to jednak trudne łowienie. Wymaga dużej uwagi oraz koordynacji wielu czynności jednocześnie, żeby utrzymać się w strefie wstecznych prądów. Trzeba kwoczyć, kontrolować i wędkę, i rumpel silnika, żeby nie znaleźć się nagle w rwącej wodzie warkocza albo nie wbić się na płyciznę. Im większa główka, tym lepsze jest tego typu miejsce. Czasami prąd wsteczny w basenie jest tak silny, że wymywa głęboki dół u nasady ostrogi po jej stronie zapływowej. Sumy przebywają tam okresowo, więc mając takie miejsce w zasięgu rzutu, warto skontrolować, co też tam się akurat dzieje. Bardzo dobrym miejscem jest też napływ. Tu za skuteczniejszy uważam spinning. Kotwiczę łódź na napływie w odległości rzutu 33


REDAKCJA ŁOWI

SPINNING

od kamieni, aby móc swobodnie obłowić przelew. Przypomina to łowienie kleni, ale na sprzęt sumowy. Najlepszy jest w tym przypadku głęboko schodzący 34

wobler, ale taki, który dobrze zachowuje się w silnym nurcie, tzn. ma dużą częstotliwość pracy, ale małe wychylenia. Wobler taki rzucam w przelew i ściągam Wędkarstwo

moje hobby


SPINNING

na głęboką wodę na napływie. Bardzo ważne jest ustawienie łodzi. Nie można za bardzo odbić w stronę środka rzeki czy też brzegu, trzeba mieć możliwww.wmh.pl

wość swobodnego obłowienia całej głębokiej rynny na przelewie. Oprócz woblera dobrze sprawdzają mi się także duże, 15-centymetrowe rippery. ◀ 35


OD SPŁAWIKA DO GRUNTU

REDAKCJA ŁOWI

Wędkarskie

lato Paweł Smyk

więcej informacji o autorze na www.wmh.pl/onas

Fot. autor 36

Wędkarstwo

moje hobby


OD SPŁAWIKA DO GRUNTU

Tegoroczny maj zapisze się złotymi zgłoskami w mojej wędkarskiej pamięci. Długie gorące dni spędzone nad wodą, piękne ryby meldujące się na wędkach, a nawet wszędobylskie meszki kąsające wieczorami bez litości – to wszystko sprawiało, że czułem się tak, jakbym już był na wakacjach. A kto o nich nie marzy?!

www.wmh.pl

37


G

REDAKCJA ŁOWI

OD SPŁAWIKA DO GRUNTU

dy wędkarskie lato zaczyna się maju, naprawdę można się zapomnieć. Tak miałem, kiedy wraz z naszym redakcyjnym operatorem Robertem wyruszyliśmy kręcić materiał filmowy do bieżącego wydania „Wędkarstwo moje hobby”. Mnóstwo czasu tylko na łowienie, dużo brań i piękna pogoda – po prostu cudownie.

łożyć sprzęt… Na te wszystkie zabiegi potrzebujemy przecież czasu. A potem „gra wstępna” nad brzegiem łowiska, czyli przygotowanie zanęty, dobór przynęty, ustalenie odległości łowienia, nęcenie, też zajmuje mi go sporo. Zwykle, tuż po rozłożeniu wędek, starannie oglądam ostatnie 1,5 m żyłki, którą w pośpiechu nawinąłem na kołowrotek pod koniec łowienia na poprzedniej zasiadce. Musicie wiedzieć, że linka wielokrotnie poddawana na tym odcinku tarPORA DNIA, PORA NOCY ciu o ostatnią przelotkę podczas zarzucania może się nadawać już Żeby skutecznie łowić latem, tylko do odcięcia i wyrzucenia. trzeba wiedzieć, jaką porę Dlatego też zazwyczaj po przewybrać na zasiadkę. Moje wieloletnie doświadczenia przekowleczeniu żyłki przez przelotki wędziska odcinam jej ostatnie nują mnie, że najlepiej wybrać się na ryby o świcie. Nie oznacza 2 m. Daje mi to poczucie bezpieto, że będziemy łowić „na boga- czeństwa i komfort niemyślenia o tym, czy wytrzyma kolejną to” o 4.00 nad ranem, ale zdecydowanie warto być wcześniej, zasiadkę. Jeśli wszystko sprawaby znaleźć dobrą miejscówkę, nie przygotuję, regularne brania urządzić sobie stanowisko, rozzaczną się jeszcze przed 8.00

38

Wędkarstwo

moje hobby


OD SPŁAWIKA DO GRUNTU

rano i trwać będą do ok.10.30– 11.30. To oczywiście umowne widełki czasowe, bo wiele zależy od łowiska i konkretnego miejsca łowienia, doświadczenie jednak podpowiada, że godziny południowe i wczesne popołudniowe nie należą latem do okresów dobrych brań ryb. One również potrzebują odpoczynku i schronienia się przed ostrym światłem słonecznym. Ta przerwa w braniach zwykle kończy

REKLAMA WMH 2018.pdf 1 27.03.2018 22:26:52

WWW.MATCHPRO.PL P.P.H.U. „MATCHPRO” KRZYSZTOF KAŁUŻNY TACZANÓW PIERWSZY 1863-300 PLESZEW www.wmh.pl TEL. 516-050-551

się ok. 15.30–16.30 (wciąż są to widełki umowne). Potem znowu rybie towarzystwo zaczyna się „rozkręcać” i brania trwają do zmroku. Często bywa tak, że najpiękniejsze okazy łowi się tuż przed zmierzchem, co dla wielu kończących tego dnia łowienie jest przysłowiową wisienką na wędkarskim torcie. Potem brania zwykle znowu zanikają, aż do godz. 1.00–1.30 w nocy, kiedy to można zauważyć ponowne

SKOCZ DO! 39


REDAKCJA ŁOWI

OD SPŁAWIKA DO GRUNTU

ożywienie szczytówek i sygnalizatorów. Nocne łowy nie trwają długo – mniej więcej do 3.30– 4.00, ale można wtedy upolować naprawdę piękne „miśki”.

GOŚCIU, SIĄDŹ POD MYM LIŚCIEM… Kiedy słoneczko zaczyna przypalać nasze karki, szybko szu40

kamy cienia. Gdy nie mamy parasola, to przynajmniej głowę i szyję okrywamy czapką z daszkiem. Nie inaczej ma się sprawa z rybami, które też kryją się przed upałem w bardziej zacienionych miejscach – pod liśćmi grążeli, w cieniu drzew pochylonych nad wodą lub też pod pomostami. W upalne dni Wędkarstwo

moje hobby


OD SPŁAWIKA DO GRUNTU

w tych wiec okolicach warto ich szukać. Tam też zarzucam swoje zestawy. Jeśli łowię w pobliżu grążeli, a są to moje ulubione miejscówki, to staram się umiejscowić zestawy mniej więcej 1–1,5 m od nich. Zakładam, że w bezpośrednim sąsiedztwie widocznych dla mnie łodyg znajdują się skryte pod taflą wody części tych roślin. Dlatego w trosce o zestawy nie zarzucam ich bliżej. Dodatkowo należy założyć, że tuż po zacięciu ryba natychmiast zechce wbić się w kapelony, zatem trzeba zostawić sobie trochę miejsca na walkę z nią. Jak wspomniałem, warto szukać ryb tam, gdzie cień pozwala się im skryć przed upałem. Świetnie nadają się do tego różne budowle, jak kładki, mostki, pomosty i ich pozostałości. Zachęcam do podejmowania prób szukania ryb w ich okolicach. Efekty mogą nas mile zaskoczyć. www.wmh.pl

GRUNTOWY SZPEJ NA LATO Jaki sprzęt wędkarski powinienem zabrać ze sobą na nieznane mi łowisko? To pytanie zadaje sobie każdy z nas przed planowaną zasiadką nad nowym zbiornikiem. Aby skrócić czas szukania sprawdzonych informacji, warto pogadać z gospodarzem łowiska bądź z miejscowymi wędkarzami. Kto jak nie oni będą najlepiej wiedzieli, jakie jest dno, czy łowisko jest stricte karpiowe, jakiej wielkości ryb należy się spodziewać. Większość z nich chętnie dzieli się swoimi spostrzeżeniami. Jeśli miałbym wskazać Wam uniwersalny zestaw na nieznane łowisko, to wybór padłby na sprawdzoną wędkę do metody o ciężarze wyrzutu do 60 lub 90 g i długości 3,30 m. Do tego kołowrotek o szerokiej szpuli wielkości 4000 lub 5000, na który nawinąłbym żyłkę o średnicy 0,22–0,25 mm. 41


REDAKCJA ŁOWI

OD SPŁAWIKA DO GRUNTU

Zestaw końcowy zbudowałbym na koszyczku do metody o gramaturze 20–30 g, zastosowałbym stoperek między koszyczkiem (zestaw przelotowy) a krętlikiem i użyłbym 10-centymetrowgo przyponu z haczykiem nr 10 i włosem z pushstopem. Haczyk nie musi mieć zadziora, żeby można było bezpiecznie holować ryby.

42

ŁOWISKOWY SAVOIR VIVRE Warto przeczytać regulamin łowiska, bo określone w nim warunki przebywania na jego terenie i łowienia dostarczą istotnych informacji np. o konieczności posiadania lub wypożyczenia odpowiedniej wielkości maty, grubości żyłki nie mniejszej niż..., podbieraka, którego kosz Wędkarstwo

moje hobby


OD SPŁAWIKA DO GRUNTU

ma średnicę nie mniejszą niż... itd. To ważne informacje, które pozwolą nam uniknąć kłopotliwej sytuacji po przyjeździe na miejsce. Wielu właścicieli łowisk bardzo dba o rybostan oraz jak najlepsze warunki łowienia i nie pozwoli na zachowania zakłócające spokój innym wędkującym lub szkodzące rybom. Zasada: „płacę – więc mogę wszystko” na wielu łowiskach nie działa i bardzo dobrze. To tylko dla naszego dobra, bo chcemy mieć ryby w łowiskach, zamierzamy łowić je w bezpiecznej atmosferze, a czasem zaprosić nad wodę rodzinę, nie obawiając się, że będzie świadkiem patologicznych zachowań podchmielonych pseudowędkarzy.

PRZYNĘTY MAŁE, CZY DUŻE? Na łowisko trzeba zabrać przynęty zarówno mięsne, jak i owocowe, choć latem te druwww.wmh.pl

gie mogą się okazać skuteczniejsze. Ciekawym rozwiązaniem jest stosowanie na włosie bałwanków o różnych aromatach. Można przy tym korzystać z rozmaitych sposobów prezentacji samych kulek. Małe 8-milimetrowe kulki doskonale nadają się do zakładania na włos większości gotowych przyponów. Dzięki niewielkiemu rozmiarowi możemy założyć na włos dwie kulki, łącząc „śmierdziucha” z „owocem”, a nawet stworzyć bałwanka, który stanie „na baczność” tuż nad dnem. Aby uzyskać efekt postawiania przynęty, wystarczy, że na włosie najpierw umieścimy kulkę tonącą, a następnie pływającą. Możliwości kombinowania z niewielkimi przynętami jest naprawdę wiele. Wszystko zależy od tego, w jakie kulki się wyposażymy i które rozwiązanie ostatecznie wybiorą ryby. Trzeba próbować! 43


OD SPŁAWIKA DO GRUNTU

REDAKCJA ŁOWI

UWAGA NA ZANĘTOWE RAFY!

Jednym z najczęstszych problemów młodych stażem meto-

44

dowców jest nieodpowiednio nawilżony wsad koszyczkowy. Istnieją dwa ryzyka. Pierwsze to fakt wysuszania się zanęty

Wędkarstwo

moje hobby


OD SPŁAWIKA DO GRUNTU

www.wmh.pl

45


REDAKCJA ŁOWI

OD SPŁAWIKA DO GRUNTU

wraz z upływem czasu. Tego jednak nie unikniemy. Drugie to przemoczenie i tworzenie się zanętowego „klucha”. Trzeba wiedzieć, że wsad zanętowy „pije” wodę, ale również wysusza się pod wpływem temperatury. Warto zatem co jakiś czas sprawdzać, czy dobrze się klei, i ewentualnie go dowilżyć. Gorzej z „kluchem”. Kiedy go „zaliczymy”, przynęta nie uwalnia się z zanęty, co ostatecznie kończy się zanikiem brań i ściąganiem zestawu w takim stanie, w jakim go zarzuciliśmy. Takiej konsystencji zanęty pozbędziemy się, dosypując do przemoczonej mieszanki suchych frakcji zanętowych i mieszając całość przez dłuższy czas, aż do absorbcji nadmiaru wilgoci przez suche składniki zanęty. Łatwiej dowilżać mieszankę wielokrotnie niż potem ją ratować w ten

46

sposób. Należy pamiętać, że proces przygotowania wsadu koszyczkowego nie kończy się po wstępnym namoczeniu, ale trzeba tę czynność co kilka minut powtarzać i za każdym razem starannie całość wymieszać. Próbujcie! Warto poświęcić nawet cały sezon na doskonalenie się w metodzie, a złowione ryby zwrócą nam z nawiązką poniesione trudy i włożony wysiłek nie pójdzie na marne.

* * * Wędkarskie lato za pasem! Lecz już teraz, o ile pozwala pogoda, możemy się cieszyć obfitością brań. Warto próbować nowych rozwiązań i uczyć się na błędach. Mam nadzieję, że moje sugestie ograniczą ich liczbę, a Wy będziecie łowić wiele pięknych i walecznych ryb. Tego Wam życzę! Powodzenia! ◀ Wędkarstwo

moje hobby


2018

UWAGA! Wszystkie zanęty firmy Dragon posiadają WETERYNARYJNY NUMER IDENTYFIKACYJNY PRODUCENTA I EKSPORTERA nadany decyzją Głównego Lekarza Weterynarii zezwalający na obrót w krajach Unii Europejskiej i pozostałych. Weterynaryjny nr identyfikacyjny: PL0403033p

Przykład NUMERU IDENTYFIKACYJNEGO umieszczonego z tyłu opakowania zanęty MethodFEEDER.

* W loterii biorą udział kody z tekstu sformułowanego w języku polskim.

DO WYGRANIA 3x 45 000 zł

KARP 3 kg Art. Nr 00-00-08-00-3000 SERIA nr XXLK-2

WAN WANIL NIIIL N NIL LIIA LI LIA A KOK KOKO KO K OS OS

PROMOCJA 0,5 kg GRATIS

33,00 kg

Art. Nr 00-00-00-0 00-00-0 00 0-06 -06-3000 -06-300 -06-30 --0 0606-3000 06 0 6-3000 6 6-300 6-30 -300 -30 -3000 3000 30 3000 00 00 0

=$1}7$./8%2: $

UKLEJA YELLOW 1,0 kg

Art. Nr 00-00-01-04-1 000

Pellet 6 mm CZARNY HALIB HAL LIB IB IBUT BUT UT UT

KARP SCOPEX

11,00 ,00 000 kkgg

Art Art. rt. t Nrr 000-00 t. 00 00-0 0000-00-1 00-000 -00 0000--110 00 0010-50-6 0-5000-50-60 -50-601 -50-60 -50 50 50-6010 0 --6010 0-60 660010 6010 00110 10

Art. Nr 00-20-22-18-0070

KOMPONENT KLUBOWY

KLEJ SUPER MOCNY Art. Nr 00-10-32-30-0

500

6NïDGQLNZLÈĝÈF \'RIRUPRZDQ LD NXO]DQÚWRZ\FK QDZRG\Sï\QÈFH RVLOQ\PXFLÈJX 0D[ļ 6(5,$QU'=

*Z*I*M*O*W*A*

sseria se erria e a MMFW MMFWK-01 MMF MF FW W WK-0

Zbierz 10 wyciętych z opakowań WETERYNARYJNYCH NUMERÓW IDENTYFIKACYJNYCH i weź udział w losowaniu trzech łodzi SEMPER 440 XT z wyposażeniem. Łączna wartość nagród ok.

se sseria eria e rria ia aM MMFWK-01 MMFWK MM MMFW MMFWKMMFWK-0 MFW M FW FW WKWK-0 K-0 K 0 01 1

WYTNIJ WYTNIJ WYTNIJ WYTNIJ WYTNIJ WYTNIJ

✁ WYTNIJ WYTNIJ WYTNIJ WYTNIJ

Zbieraj wycięte z opakowań zanęt, ciast i dodatków WETERYNARYJNE NUMERY IDENTYFIKACYJNE PRODUCENTA I EKSPORTERA PL0403033p *

J

WYTNIJ

ZANĘT DRAGON i MEGA BAITS

:$*$1(772

WYTNIJ

WIELKA LOTERIA PROMOCYJNA

KONCENTRAT

KLUBOW Y

WANILIA 400 g Art. Nr 00-30-70-

00-0400

3’2m2&+27.$ &=$51$ Art. 00-00-08-11-0750

0,75 kg SERIA: ZP 08

W loterii biorą udział towary zakupione do 30 września 2018 r. Zestaw 10 wyciętych WETERYNARYJNYCH NUMERÓW IDENTYFIKACYJNYCH należy nakleić na dostarczony przez organizatora FORMULARZ ZGŁOSZENIOWY wydrukowany na następnej stronie gazety (lub dostępny do pobrania pod adresem http://www.firmadragon.pl/sponsoring/loteria) i przesłać na adres: Design Fishing Sp. z o.o., 86-005 Białe Błota, Kruszyn Krajeński, ul. Szubińska 2, z dopiskiem „LOTERIA PROMOCYJNA” do dnia 8 października 2018 r.

Pełna SPECYFIKACJA ŁODZI oraz szczegółowy regulamin LOTERII PROMOCYJNEJ są dostępne pod adresem: www.firmadragon.pl/sponsoring/loteria


FORMULARZ ZGŁOSZENIOWY LOTERIA PROMOCYJNA ZANĘT DRAGON I MEGA BAITS 2018 Imię i nazwisko . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . adres zamieszkania . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . numer telefonu . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

adres e-mail . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Organizator, tj. spółka Design Fishing Sp. z o.o. z siedzibą w Kruszynie Krajeńskim, ul. Szubińska 2, 86005 Białe Błota. Podane przez Panią/Pana dane osobowe podlegają ochronie zgodnie z przepisami o ochronie danych osobowych obowiązującymi w okresie trwania Loterii. Pani/Pana dane będą wykorzystywane do celów udziału i przeprowadzenia Loterii zgodnie z zasadami określonymi w Regulaminie Loterii dostępnym na stronie internetowej oraz na facebookowym fanpage’u Organizatora. Dane będą przetwarzane na podstawie Pani/Pana zgód zawartych poniżej i celach tam wskazanych. Przekazane przez Panią/Pana dane nie będą nikomu udostępniane poza podmiotami, które są uprawnione do ich otrzymania na podstawie przepisów prawa. Ma Pani/Pan prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania oraz usunięcia. Podanie danych jest dobrowolne, ale konieczne do wzięcia udziału w Loterii. Pani/Pana dane nie będą poddawane profilowaniu. Dane będą przetwarzane w czasie trwania Loterii, nie dłużej jednak, niż nakazują przepisy prawa w celu zapewnienia prawidłowej sprawozdawczości po zakończeniu Loterii oraz przeprowadzenia i zakończenia postępowania reklamacyjnego. Dane zwycięzców będą przetwarzane przez okres pięciu lat liczony od końca roku, w którym zakończono Loterię, albowiem jest to niezbędne do udokumentowania wyników Loterii zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Przysługuje Pani/Panu skarga na niewłaściwe przetwarzanie danych osobowych kierowana do właściwego organu nadzorczego. Wybrane proszę zaznaczyć znakiem X. Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Design Fishing Sp. z o.o. moich danych osobowych w zakresie przeze mnie podanym w tym formularzu, w celu udziału i przeprowadzenia loterii promocyjnej zanęt Dragon i Mega Baits 2018. Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Design Fishing Sp. z o.o., w przypadku mojej wygranej w loterii, w zakresie mojego imienia, nazwiska oraz miejscowości zamieszkania w celu ich podania podczas publicznego losowania, w tym upublicznienie na stronie internetowej oraz na facebookowym fanpage’u Design Fishing Sp. z o.o., jako zwycięzcy loterii promocyjnej Dragon i Mega Baits 2018. Oświadczam, że mam świadomość i akceptuję, że w sytuacji braku zgody na publikację moich danych w przypadku wygranej, która znajduje się powyżej, Design Fishing Sp. z o. o. podczas losowania i na ogłaszanych listach zwycięzców posługiwała się będzie wyłącznie moim imieniem oraz miejscowością zamieszkania. ........................................................ miejscowość i data

1

2

PRZYKLEJ KOD

6

3

PRZYKLEJ KOD

7

PRZYKLEJ KOD

........................................................ czytelny podpis

4

PRZYKLEJ KOD

8

PRZYKLEJ KOD

5

PRZYKLEJ KOD

9

PRZYKLEJ KOD

PRZYKLEJ KOD

10

PRZYKLEJ KOD

PRZYKLEJ KOD


na komputerze na smartfonie na tablecie SKOCZ DO!

DARMOWE e-wydanie WWW.WMH.PL

Teraz Twój ulubiony miesięcznik wędkarski jest dostępny na zupełnie nowej platformie elektronicznej. Można go łatwo czytać na ekranie komputera stacjonarnego, na laptopie, tablecie i smartfonie! E-wydanie WMH jest przeznaczone do czytania online i nie wymaga pobierania na Twoje urządzenie. Jego obsługa jest prosta i intuicyjna. A co najważniejsze – jest zupełnie za darmo! Wydanie elektroniczne danego numeru jest dostępne miesiąc po ukazaniu się jego wersji drukowanej. Znajdziesz je na www.issuu.com/wedkarstwomojehobby


REDAKCJA ŁOWI

PORADY

Marcin Wosiek

więcej informacji o autorze na www.wmh.pl/onas

Fot. autor, M. Krzyżanowski

Amury

– czy tylko smaki owocowe? 50

Wędkarstwo

moje hobby


PORADY

Odkąd pamiętam, przynętami na amury były wiśnie i połówki śliwek. Obecnie wielu wędkarzy wybiera jednak kulki, dumbelsy czy pellety o aromatach różnorakich owoców. Ale czy tylko one są skuteczne?

www.wmh.pl

51


P

REDAKCJA ŁOWI

PORADY

ierwszy kontakt z rybą o zagadkowej nazwie „amur” miałem jako pierwszoklasista (a było to we wczesnych latach 80. ub.w.), kiedy to mój kolega z ławki wygrał zawody miejscowej wspólnoty wędkarskiej. Opowiedział mi wtedy o tym, jak jego ojciec w tych samych zawodach złowił „amura na wisienkę”. Ki diabeł? – pomyślałem. Internetu nie było, z dostępem do książek i prasy wędkarskiej dla siedmiolatka też bywało średnio, więc na długie lata przyjąłem za pewnik, że ów tajemniczy amur to smakosz owoców i basta. W ogóle to były ciekawe czasy, gdy szacunek na podwórku czy boisku szkolnym miał ktoś, kto umiał dobrze łowić ryby bądź grać w piłkę, a rywalizacja polegała nie na demonstrowaniu żelu we włosach czy nowego smartfona, tylko na zawodach

52

w robieniu pompek i podciągnięć na drążku. Chyba się starzeję, skoro wpadam w taki ton.

CZY AMUR JEST WEGE? Wracając jednak do amurów, ponowne spotkania z nimi miałem już jako nastolatek, kiedy się przekonałem, że można je z powodzeniem łowić na kukurydzę sypaną do wody w naprawdę dużych ilościach. Szczęśliwie się składało, że koński ząb był (i nadal jest) dostępny, a przy tym stosunkowo tani (tutaj uwaga: ziarno musi być namoczone i podgotowane, gdyż surowe jest dla ryb szkodliwe). I ciągle byłem wyznawcą tezy o zdeklarowanym roślinożerstwie amura, a przypadki złowienia go na robaka kwitowałem wzruszeniem ramion i uznawałem za... przypadki. No bo przecież „żywa kosiarka”, przecież owoce, przecież wpuszczano go do stawów po to, żeby zabezpieczał je przed Wędkarstwo

moje hobby


PORADY

zarastaniem. Tymczasem amur żre w zasadzie tę samą karmę co karp, z lekkim zboczeniem w stronę owoców. Jest wpuszczany do karpiowych zbiorników, żeby je urozmaicić. Korzysta więc z karpiowych stołówek fundowanych przez wędkarzy i można go złowić na to samo, na co łowi się karpia. W tym momencie nieuniknione staje się poruszenie tematu sposobu pobierania pokarmu przez amura, o co połamano chyba już niejedną klawiaturę, tocząc zażarte boje... Zasysa przynętę czy podnosi ją z dna twardym pyskiem? O ile w stosunku do roślinności jest jasne, że zassać się jej nie da i trzeba ją złapać, o tyle w odniesieniu do ziaren, pelletu czy kulek nie jest to już takie oczywiste. Wątpiącym proponuję poszukać informacji na YouTube pod hasłem „grass carp underwater” i samemu wyrobić sobie opinię www.wmh.pl

na ten temat. Filmów nie brakuje i nic, tylko siadać, oglądać i się uczyć. Być może komuś pomoże to w doborze odpowiedniego zestawu końcowego. To jest ważne w wędkarstwie karpiowym, bo tutaj spór: zasysanie – chwytanie pyskiem ma duże znaczenie, choćby dla długości włosa. Inaczej jest, gdy się łowi na feeder z przynętą niewielką, np. 6-8-milimetrową, podaną na malutkim haczyku. Tutaj raczej nie ma znaczenia, co amur zrobi – zassie czy weźmie przynętę wargami. Jak z mojej praktyki wynika, udane zacięcie jest tak samo prawdopodobne. Mój trzeci, jak na razie ostatni etap spotkań z amurami jest konsekwencją opisanego wyżej zjawiska „karp i amur w jednym stali domku”. Łowię je na łowiskach komercyjnych, najczęściej na feeder, a dokładniej – na metodę. Tylko czasem zarzucam karpiówkę, ale o tym dalej. I wie53


REDAKCJA ŁOWI

PORADY

Dumbelsy śliwkowe.

cie co? Mniej więcej po równo amurów złowiłem na przynęty owocowe i na śmierdzące. Po jednej stronie truskawka, morwa czy śliwka, a po drugiej halibut, kryl, kiełbasa bądź czerwony robak. Między nimi zaś kombinacje typu truskawka-ryba czy truskawka-kryl. Wynika to z prostego faktu, że łowiąc z reguły na dwie wędki, zaczynam od dwóch różnych przynęt i dopiero po ustaleniu, co rybom w danym momencie odpowiada, zakładam pewniaka na oba zestawy. A czasem nie zakładam, bo na jednej

54

Minikulki truskawkowe. z wędek twardo testuję jakieś nowinki czy ich kombinacje...

FEEDER VS. KARPIÓWKA Wspomniałem, że od czasu do czasu obok feedera zarzucam karpiówkę. Przyznam, że nie lubię łowić na tę wędkę. W porównaniu do feedera zabiera mi ona sporą część frajdy wynikającej z kontaktu z rybą i posługiwania się lekkim, finezyjnym kijem. Czasami jednak bywa niezbędna, gdy trzeba coś przetestować, co na feederze się Wędkarstwo

moje hobby


PORADY

Minikulki bananowe. „nie mieści”. W odniesieniu do amurów testowałem dwie rzeczy. Pierwszą był nostrzyk. To ziółko o intensywnym zapachu zostało mi polecone kilka lat temu przez Roberta Wiśniewskiego, dobrze znanego Czytelnikom WMH. Doprawienie kukurydzy atraktorem nostrzykowym przyniosło zachęcające efekty w postaci spotkań z amurami i karpiami, choć – przyznaję – nie powiodła się próba wyselekcjonowania w ten sposób samych „azjatów” ze stawu z obsadą wielogatunkową. Drugi ekesperyment to www.wmh.pl

Minikulki morwowe. brukselka. Nie pamiętam już, gdzie się dowiedziałem o jej stosowaniu, ale kupowana i sypana całymi kilogramami surowa (doprawiona nostrzykiem) brukselka też miewała swoje pięć minut. Dla mnie okazała się przynętą selektywną na amury. Brań miałem bardzo mało i tylko na jednym łowisku (czyżby ktoś już próbował ją tam sypać i ryby ją znały?), ale najważniejsze w tym teście było to, że amury ją zaakceptowały. Łowienie na brukselkę z rzutu było bardzo proste. Zakładałem ją na krót55


REDAKCJA ŁOWI

PORADY

Pellet kiełbasiany.

ki włos do zwykłego zestawu z line alignerem, tak samo jak dużą kulkę. Nęcenie polegało na zapakowaniu porcji brukselek (koniecznie osuszonych na słońcu z ewentualnej wilgoci) do worka PVA i wyekspediowanie go wraz z przynętą w okolice kępy grążeli na środku łowiska za pomocą karpiówki o mocy 2,75 lb. Następnym krokiem było obsypanie owej kępy brukselkami w ilości ok. 3 kg tak, aby utworzyć minidywan zanętowy, który miał zwabić amury do zestawu. Po przekonaniu się, że

56

Pellet ochotkowy. ten sposób działa, zarzuciłem go i wróciłem do prostszej i dającej więcej frajdy metody. Tu należałoby zwrócić uwagę na sprzęt. Nie może i nie powinien być toporny. W czystej wodzie 8–14-kilogramowe ryby różnych gatunków (takie łowiłem sam i pod tym mogę się podpisać) spokojnie „obsłuży” nowoczesny feeder przeznaczony do łowienia na wodach komercyjnych. Najczęściej ma w nazwie „method” czy też „commercial”. Praca takiego kija sprawi, że nawet amur dzikus nie będzie Wędkarstwo

moje hobby


PORADY

Pellet halibutowy.

Pellet krylowy.

Mogę to porównać do zaczemiał łatwo. Decydujące jest tutaj to, jak bardzo amortyzuje on pienia haczyka o łodygę trzcinagłe zrywy ryby, a tak właśnie ny bądź o gałąź zwalonego do walczy nasz „azjata”. Z tego wody drzewa. W pierwszym też powodu nie stosuję plecioprzypadku nie ma mowy o uwolnek w takim wędkowaniu. Żyłka nieniu wędki czy urwaniu żyłki. o średnicy 0,25 czy 0,28 mm na Trzcina będzie się miękko uginać, miękko uginającym się feedepoddawać, a wbity w nią haczyk mimo wysiłków wędkarza nawet rze sprawia amurowi naprawnie drgnie, żyłka się nie urwie. dę dużo problemów. Prawdę Inaczej jest wtedy, gdy twardy mówiąc, będzie miał o wiele zaczep o drewno się nie poddatrudniej niż na mocnej wędce karpiowej, która będzie miała je. Wówczas hak można rozgiąć, szansę pokazać swoje zalety złamać czy też urwać. Podobnie dopiero w starciu z naprawdę wygląda hol na zestawie pracujądużym okazem. cym i na zestawie „sztywnym”. www.wmh.pl

57


PORADY

REDAKCJA ŁOWI

KŁOPOTLIWY MIŁY GOŚĆ NA MACIE

unikam mnożenia sprzętu zabieranego nad wodę), a dopiero Amur jest silny i dynamiczny. To potem przystępuję do sesji zdjęwalec mięśni, wcielony wulkan ciowej. Tak trzeba, jeśli nie chceenergii, który na dodatek ma my, żeby nam zdechł na macie. chyba jakąś wrodzoną niechęć Amura można porównać do do pozowania do zdjęć. Na sprintera, który co prawda jest macie to istne tornado, dlatezdolny do szybkich i silnych zrygo też przystępując do robienia wów, ale któremu bardzo szybmu fotki, należy przestrzegać ko zaczyna brakować powietrza. żelaznych reguł: duża i gruba Po zakończeniu holu ryba jest mata karpiowa, nad którą trzy- bardzo zmęczona i trzeba jej dać odpocząć. mamy rybę możliwie nisko. Wszystko dlatego, że amur lubi się szarpnąć, a gdy zacznie AMUR – NIEUDANY wariować, bardzo ciężko jest go EKSPERYMENT utrzymać. To prawdziwy dzikus, Jak wspomniałem, amura trakinaczej niż raczej flegmatyczny towano jako „żywą kosiarkę”, karp, który zmęczony holem wpuszczając go do zarastająna ogół daje się utrzymać we cych jezior. I faktycznie, ryby względnym bezruchu w czasie te wyżerały trzciny jak trzerobienia zdjęcia. ba, choć bywało, że zarybioOdhaczonemu na macie amu- ne nimi wody zarastały coraz rowi najpierw pozwalam odpo- bardziej, zakwitały i po procząć w obszernej siatce podbie- stu się degradowały. Jaka była raka zanurzonej w wodzie (lep- tego przyczyna? Zbyt pochopszy byłby worek karpiowy, ale ne eksperymentowanie. Mamy

58

Wędkarstwo

moje hobby


PORADY

zbiornik zarastający zielskiem, ale z w miarę czystą wodą. Wpuszczamy tam odpowiednią liczbę amurów. One wyjadają co trzeba i co nie trzeba, ale ich odchody użyźniają zbiornik ponad miarę (uwolniona biomasa), co prowadzi do wzmożonych zakwitów glonów, sinic www.wmh.pl

i innych takich. Otrzymujemy zbiornik z co prawda roślinnością wyjedzoną (przez co ryby tracą tarliska i siedliska), ale z wodą mętną, zakwitającą. Tak w bardzo dużym uproszczeniu wyglądają efekty poprawiania przyrody przy pomocy amura białego. ◀ 59


PORADY EKSPERTÓW

SPINNING

Letni

szczupak

60

Wędkarstwo

moje hobby


SPINNING

Jacek Gorny

więcej informacji o autorze na www.wmh.pl/onas

Fot. autor

L

Nadeszło lato. Trudny czas, zwłaszcza gdy myślimy o połowie szczupaków. Ciepła woda nie sprzyja polowaniu na tego drapieżnika. Trzeba być gotowym na ostrą walkę...

etnie szczupaki to niełatwi przeciwnicy. Mają swoje upodobania i są szalenie wrażliwe na zmiany pogody. Bardzo nie lubią ciepłej wody i często najzwyczajniej w świecie nie żerują. Nie nastawia to optymistycznie, ale nie jest aż tak źle... Można je złapać, nawet te największe sztuki. Aby dobrać się do letnich esoksów, trzeba dobrze wszystko zaplanować. Część dnia poświęcić na spinningowanie na płyciznach, a pozostałą na trolling na głębszej wodzie. Proponuję pojawić się na łowisku o świcie. Woda jest wówczas schłodzona po nocy, co szczupawww.wmh.pl

ki wykorzystują do intensywnego żerowania. Nie trwa to długo. Zwykle godzina-dwie im wystarczają. O tej porze dnia obławiam okolice trzcinowisk i roślinności zanurzonej. Lubią tam przebywać największe sztuki. Warto obserwować, co dzieje się na wodzie i pod jej powierzchnią. Wklepywanie w echosondę lub GPS-a wszystkich informacji o spadkach dna, krawędziach roślinności itp. zaowocuje szybkim obławianiem wybranych miejsc. Trzeba się spieszyć. Czas ucieka, a w miarę wschodzącego słońca ryby stają się coraz bardziej ospałe. Część z nich przestaje być aktywna na kilka godzin. Inne schodzą głębiej 61


PORADY EKSPERTÓW

SPINNING

i nadal poszukują pokarmu. Jeśli macie mapę jeziora, na którym wędkujecie, to skupcie się na głębokich stokach, podwodnych górkach i okolicach dołów. Tam za pomocą echosondy namierzcie drobnicę i podążające za nią drapieżniki. Dzisiejsza elektronika pozwala zrobić to bardzo szybko i dokładnie. Jeśli namierzycie szczupaki, a nie macie brań, to zwykle wystarczy tylko poczekać. Esoks to ryba, która jak się „wyłączy”, to nie pomaga nic – ani zmiana przynęt, ani inny sposób ich prezentacji; pozostaje tylko czekać na ponowną jego aktywność. Jak nie jest aktywny, to nie i koniec... Letnie żerowania w ciągu dnia mogą być bardzo krótkie. Czasami nawet 15-minutowe. O tej porze roku do całodniowego żerowania potrzebna jest paskudna pogoda. Deszcz i wiatr błyskawicznie schładzają wodę, a szczupaki wtedy bardzo intensywnie żerują.

62

liforp zsan buloP BF an aksloP regneaS lp.akslopregneas.www

Jest to jednak aura bardziej zbliżona do wiosennej lub wczesnojesiennej, więc wrócę do tematu połowu esoksów w typowo letnich warunkach. Trollingując na głębokiej wodzie, bardzo uważnie obserwuję ekran sondy. Zapisuję wszystko to, co może się później przydać. Dzięki temu po kilku dniach wiem, gdzie jest drobnica, gdzie widziałem drapieżniki. Zapamiętuję również pory dnia. Bywa tak, że ryby pojawiają się w danym miejscu tylko raz dziennie – zwykle codziennie o tej samej porze. Są jeszcze dwa rodzaje miejscówek, które koniecznie trzeba odwiedzać w lecie. Pierwszy to wloty rzek do jeziora. Płynąca woda jest nieco lepiej natleniona niż w jeziorze, zawsze więc pełno w niej drobnych rybek, a zatem szczupak ma łatwy dostęp do pokarmu. Jeżeli do tego temperatura wody w rzece jest niższa niż w jeziorze, to… jesteWędkarstwo

moje hobby

- lp.po@akslop_regneas.tl - 056-656-105 84+ .leT - OEC/rotkeryD - kazcmoT zsakuŁ :tkatnoK


SPINNING

śmy w domu. Takie miejscówki sprawdzają się rano i o zmierzchu. Wydaje mi się, że ta druga pora jest nawet lepsza. Kolejne miejsce, które koniecznie trzeba obłowić w lecie, jest troszkę nietypowe – świetne na szczupaki, a niewielu wędkarzy o tym wie. Są to okolice plaży! Drapieżniki uwielbiają czaić się na jej obrzeżach. W ciągu dnia stoją na przełamaniach dna, z dala od amatorów wodnych zabaw. Można

je wtedy złowić, ale najlepszy czas przychodzi później, wraz z odejściem ostatniego kąpiącego się. Wtedy zaczynają się dziać wspaniałe rzeczy. Zwykle jako pierwsze meldują się w okolicy plaży okonie. Atakują zaciekle małe rybki, które zajadają się wszystkim tym, co wydostało się z dna podczas zabaw wczasowiczów. Zaraz po garbusach wpływają szczupaki. Stoją nieco dalej. Polują na okonie, które zajęte

SKOCZ DO!

www.wmh.pl

Kontakt: Łukasz Tomczak - Dyrektor/CEO - Tel. +48 501-656-650 - lt.saenger_polska@op.pl -

Polub nasz profil Saenger Polska na FB www.saengerpolska.pl

63


PORADY EKSPERTÓW

SPINNING

Szybko prowadzony glider to pewniak.

własnym żerowaniem stają się dość łatwym ich łupem. Łowiska te najlepiej jednak sprawdzają się wieczorem. O zmierzchu może dojść do spotkania z wielkim szczupakiem. Częstym przyłowem będą duże okonie, a i sandacz się trafi, jeśli występuje w tej wodzie. Jak widzicie, jest co robić w letnie dni. Wystarczy wszystko odpowied-

64

nio rozplanować. Rano krawędzie zielska, w południe trolling plus wloty rzek, a wieczorem „plażowanie”. Jeśli dobrze to rozegracie, to kilka fajnych ryb powinno się zameldować na Waszych wędkach. Jest jeszcze coś w letnim łowieniu szczupaków, co odróżnia tę porę roku od pozostałych. Chodzi o prędkość prezentacji Wędkarstwo

moje hobby


SPINNING

wabika. Jestem zdecydowanym zwolennikiem wolnego łowienia szczupaków. Uważam, że czym wolniej, tym łatwiej o dużą rybę! Wszystko zmienia się jednak w lecie. Wtedy mój wabik przyspiesza! I to znacznie! Letni drapieżnik jest w szczycie formy. Potrafi gonić przynętę na długim dystansie. Jednocześnie łatwość

w dostępie do pokarmu sprawia, że jest bardzo wybredny. Wysoko operujące słońce mocno prześwietla wodę, co powoduje, że wabiki są dość często zdemaskowane przez ryby. Aby temu zapobiec, trzeba prezentować je znacznie szybciej niż zwykle. Jeśli chodzi o trolling, to prędkość powinna wyno-

Ciężka obrotówka to dobry wybór na letnie szczupaki. www.wmh.pl

65


PORADY EKSPERTÓW

SPINNING

Trollingowe wobki.

sić 4–5 km/godz. W przypadku spinningu podobnie. Szczupak w takiej sytuacji zwykle nie wytrzymuje i instynktownie atakuje przynętę. Tylko jaką przynętę? Czas przejść do przedstawienia killerów z mojego letniego pudła. Aby ułatwić prezentację, podzielę je na dwie części. Do pierwszej należą wabiki z płytkich łowisk. Tu zdecydowanym numerem 1 jest jerk typu glider. Do takiego łowienia bardzo

66

lubię używać przynęt własnej produkcji, ale jest też taki wabik seryjnie produkowany, który wielokrotnie udowodnił, że jest jednym z najlepszych jerków na świecie. Oczywiście mowa o Sliderze Salmo. To maszyna do łowienia szczupaków. Podoba mi się zwłaszcza model 10-centymetyrowy w wersji tonącej. Można go prowadzić klasycznie, rytmicznymi szarpnięcami, ale w ciepłej wodzie lubię prowadzić go szybkim, jednostajnym Wędkarstwo

moje hobby


SPINNING

SKOCZ DO!

www.wmh.pl

67


PORADY EKSPERTÓW

SPINNING

zwijaniem linki. Slider zachowuje się wtedy super – szybko skręca z prawej na lewą, robiąc parocentymetrowe odchyły od 68

linii pracy. Krótko mówiąc, jest to nad wyraz skuteczny! Drugą przynętą płytkiej wody jest obrotówka. Tym razem ciężWędkarstwo

moje hobby


SPINNING

ka, tak aby prowadzona szybko, nie wychodziła do powierzchni. Long, aglia, comet... Wszystko działa. Kolorystyka w przypadwww.wmh.pl

ku szczupaków moim zdaniem ma mniejsze znaczenie, choć bywa, że zmiana barwy otwiera wodę. Dzieje się to jednak 69


PORADY EKSPERTÓW

SPINNING

na tyle rzadko, że każdy może łowić swoimi ulubionymi kolorami. Srebro, złoto z domieszką pomarańczowego raczej nie zawodzą. Trzecia przynęta sprawdzająca się w letnim łowieniu to spinnerbait. To bardzo skuteczny wabik do szybkiej prezentacji. Jest popularny a w Holandii. W Polsce raczej nie, co jest dużym błędem! Druga część przynęt to wabiki trollingowe. Tu zdecydowanie numerem 1 są duże, ok. 20-centymetrowe woblery. Ich stery pozwalają zejść przynętą na głębokość do 8 m. Głębiej raczej nie trzeba. Jeśli zaistnieje taka potrzeba, można użyć płytko schodzącego wobka z dopalaczem w postaci ciężarka ołowianego 1 m przed przynętą. Woblery do szybkiego prowadzenia powinny pracować raczej oszczędnie, ale w pudełku zawsze mam kilka bardzo agresywnie pracujących przynęt.

70

Nad wodą sprawdzam, co działa lepiej w danym dniu. Czas na sprzęt. Pisałem o nim wielokrotnie i nic się nie zmieniło. Musi być moc! Oczywiście dobieramy zestaw do wielkości ryb, jakie występują w „naszej” wodzie. W skrócie musi być tak, aby hol nie trwał zbyt długo. W lecie nie ma czasu na zabawę podczas holowania, bo to może się zakończyć tragicznie dla ryby. Zapas mocy ma sprawić, że esoks wyląduje w podbieraku w możliwe najkrótszym czasie. Jeśli chcecie zrobić mu zdjęcie, to musicie poczekać, aż odzyska siły. Wtedy szybka fotka i ponownie do wody. Nie wolno robić zdjęć zaraz po holu! Szczupak jest bardzo wrażliwy w ciepłej wodzie. Tylko maksymalna troska o złowioną rybę pozwoli jej przeżyć, a to oznacza, że będziecie mieli szansę spotkać się z nią ponownie. Tego Wam życzę! Połamania! ◀ Wędkarstwo

moje hobby


ARTYKUŁY SPONSOROWANE

KOLOROWE Jakość plecionki w dużej mierze odpowiada za szczęśliwy hol ryby, a jej właściwy kolor wpływa na komfort łowienia. Nowe plecionki Momoi to produkty o parametrach spełniających obydwa te warunki. W 2018 roku Dragon proponuje trzy nowe plecionki japońskiego producenta.

TAM, GDZIE WAŻNY JEST KAŻDY METR

Najbardziej kolorową plecionką jest 4-splotowa Jigline Takumi Multi-Color. 200-metrowa szpulka podzielona jest na 10-metrowe odcinki w 5 kolorach. Dodatkowo każdy metr jest oddzielony 10-centymetrowym znacznikiem. Jest to więc nieoceniona plecionka dla wędkarzy morskich łowiących w pionie, zwłaszcza w toni, gdyż zgodnie ze wskazaniami echosondy możemy bardzo precyzyjnie umieścić przynętę pod ławicą drobnicy. Powinni się nią jednak zainteresować również trollingowcy, zwłaszcza ci posługujący się kołowrotkami o szpuli stałej, gdzie nie ma możliwości skorzystania z wbudowanego licznika linki lub liczenia przelotów wodzika, a gdzie ściśle określona odległość przynęty czy

to od szczytówki, czy od planera przekłada się często w decydujący sposób na wyniki. Można zapytać, dlaczego więc używać kołowrotka o stałej szpuli w trollingu? Otóż multiki stosowane w ciężkim trollingu nie nadają się do rzucania. Stałoszpulowiec jest więc szybszy, gdyż rzut trwa znacznie krócej niż wypuszczenie przynęty. Szybciej rozpoczynamy łowienie i szybciej je wznawiamy po braniu – jest to istotna różnica zwłaszcza na zawodach, gdy każda sekunda się liczy. JigLine Takumi Multi-Color oferowany jest w średnicach od 0.10 mm do 0.31 mm i wytrzymałości od 6.1 do 19.2 kg, więc znajdzie zastosowanie zarówno na bałtyckich dorszach, jak i w wodach norweskich. Multi-Color to przy tym morska plecionka o bardzo dużej wytrzymałości na przetarcia i kontakt z kamieniami oraz elementami wraków, a praktyka uczy, że co wytrzymuje morskie warunki, sprawdzi się też na słodkich wodach.

SKOCZ DO! PLECIONKA Z PAZUREM

Ostatnia nowość Momoi to prezent dla castingowców. Plecionka Lure Soul Cast P.E. została pokryta trzema cienkimi warstwami silikonu (Triple Silicon Coating), dzięki czemu do zera spada niebezpieczeństwo zakleszczania się plecionki na szpuli multika, co skutkuje splątaniami sprawiającymi, że wędkarz przez dłuższy czas ma cudowny nastrój i często jedną przynętę mniej w pudełku. Ta cecha ważna jest też w kołowrotkach spinningowych, gdyż na twardym, złośliwym zaczepie lub przy bardzo dynamicznym odjeździe dużej ryby na dokręconym hamulcu również możemy łatwo zakleszczyć lin-

FINEZYJNIE W MORZU

Kolejna propozycja Momoi to JigLine MX8 Pro. To morski odpowiednik plecionki Jigline MX8, a różnica polega na tym, że podobnie jak Multi-Color została podzielona na 10-metrowe odcinki, ale już bez znaczników co metr. Ośmiosplotowa

budowa sprzyja dalekim rzutom i precyzyjnemu prowadzeniu przynęty, co zwłaszcza na Bałtyku, gdzie łowi się coraz delikatniej, ma znaczenie i uzasadnienie. www.wmh.pl

kę na szpuli. Przeznaczona jest do współpracy z lekkimi i średniej mocy zestawami – zarówno castingowymi, jak i spinningowymi, również do dżerków i oferowana na 150-metrowych szpulach w średnicach od 0.10 do 0.23 mm i wytrzymałości od 4.9 do 18 kg. Tą najcieńszą powinni zainteresować się również spinningiści używający na co dzień ultracienkich plecionek, bo może się okazać, że 0.10 mm Momoi wcale nie musi być grubsze od 0.06 mm innego producenta, natomiast z pewnością będzie mocniejsze. Dotyczy to zresztą i grubszych plecionek, gdyż w wypadku Momoi nie tylko jakość, ale również rzetelność podawanych parametrów jest wizytówką firmy. /TEAM DRAGON/

71


SPINNING

PORADY EKSPERTÓW

Gorące sandacze

72

Artur Kaczurak Fot. autor

Wędkarstwo

moje hobby


SPINNING

Jest 4.00 rano – już widno, lekka mgła zrosiła trawę przed domem. Ptaki wydzierają się już od dwóch godzin i nie dają zasnąć. Jechać na ryby, czy nie jechać? Zawsze warto wybrać się nad wodę!

www.wmh.pl

73


W

PORADY EKSPERTÓW

SPINNING

klasyczny lipcowy dzień żar leje się z nieba, woda przyjmuje zielony kolor glonów, które akurat kwitną. Tlenu w niej jak na lekarstwo i ryby stają się ospałe. Mimo szybkiego metabolizmu niechętnie przyjmują pokarm i czynią to krótko – o świcie i bardzo późno wieczorem. Trzeba ten czas żerowania dobrze wykorzystać. Jest co prawda jeszcze jedna pora, ale musi się „spotkać” kilka czynników, by wszystko zagrało i sandacze zaczęły żerować podczas upałów w dzień, ale o tym później. Jak to zrobić, żeby się nie narobić, nie zmęczyć, a połowić, nie narażając się przy tym na udar słoneczny? Nic prostszego – łączmy przyjemne z pożytecznym, bo jest ku temu okazja. Nie znam bowiem nikogo, kto

74

lubi łowić ryby i jednocześnie nie lubi obcować z przyrodą. Noce są ciepłe, więc śpimy nad wodą! – w aucie, w namiocie czy też zwyczajnie pod chmurką przy rozpalonym ognisku. Wędkowanie proponuję zaplanować na godziny popołudniowe, a w zasadzie wieczorne. Wystarczy przyjechać nad wodę o 18.00, przygotować się niespiesznie do wędkowania, zwodować łajbę i godzinę później rozpocząć łowienie. Zostają jeszcze dwie godziny łowienia w dzień – do zachodu słońca, a potem dwie godziny po ciemku – po zachodzie. Później można się udać na zasłużony, aczkolwiek krótki odpoczynek, by o godz. 4.00 wypłynąć znowu na wodę i wędkować maksymalnie do 8.00. Łącznie na przełomie dób daje to ok. 8 godzin łowienia. To dużo i mało jednocześnie, ale jeżeli będziemy odpowiednio przygoWędkarstwo

moje hobby


SPINNING

towani, to da się wykorzystać ten czas maksymalnie. Co będzie potrzebne oprócz wyposażenia typowo wędkarskiego? Przyda się namiot, by komfortowo i bez komarów spędzić noc. Poza tym latarka, najlepiej czołowa z regulowaną mocą światła. Bez niej trudno będzie przewiązywać zestawy i odczepiać ryby. Podczas samego holu nie warto jej używać, gdyż wzrok znakomicie przyzwyczaja się do ciemności i po kilku chwilach spędzonych w mroku doskonale widać kontury, a w czasie pełni księżyca nawet szczegóły otoczenia. Echosonda lub GPS pomoże jedynie w dopłynięciu na miejscówkę lub powrocie z niej, na wypadek gęstej mgły. Z moich obserwacji wynika jednak, że latem podczas silnego zamglenia nocą nie ma brań mętnookich w wodzie stojącej. Jeszcze odrobina drewna na ognisko, by „przetrwać” te kilka www.wmh.pl

godzin do rana i już połowa survivalowej wyprawy wędkarskiej za nami. O brzasku obudzi nas, to pewne, śpiew ptaków – tak donośny, że sami zechcemy opuścić namiot i wypłynąć jak najszybciej na wodę. Ale wróćmy do początku. Jest godzina 19.00, zaczynam łowienie. Woda po całym dniu ma już temperaturę zupy. Od jakich przynęt zacznę? Od takich, które będę mógł prowadzić bardzo agresywnie, ale przy tym nie będą się one charakteryzowały odstraszająco mocną akcją. Jaskółka wydaje się tu optymalna. Uzbrojona w hak offsetowy da się w miarę bezkolizyjnie poprowadzić przez usiane zaczepami miejsca, a właśnie w takich przebywają letnie sandacze. Z obciążeniem warto pokombinować, ale do wzbudzenia agresji u ryb zalecałbym odrobinę większe niż stosowane do klasycznych przynęt. Dobrej jakości 8-splotowa 75


PORADY EKSPERTÓW

SPINNING

plecionka i krótki, maksymalnie 2,10-metrowy „elektryczny” kijek (brania wyczuwalne są jak przebicie prądu) pomogą w wyczuciu każdego pstryknięcia. Przy podbiciach pojedynczych bądź podwójnych wędką czy też samym kołowrotkiem powinno się robić przerwy. Sandacze często napływają na przynętę i przyduszają ją spodem pyska do podłoża, co jest wyczuwalne jako branie już po opadnięciu przynęty na dno. Im bliżej nocy, tym ryby bardziej przesuwają się w stronę brzegu i powierzchni wody. Po zajściu słońca warto spróbować łowić je gumami w toni, nie opuszczając ich do dna, lub woblerami o delikatnej akcji. Bywa, że po zapadnięciu ciemności mętnookie zbliżają się do samej powierzchni i polują na przebywające tam ukleje. Obciążenie należy wtedy zminimalizować i prowadzić przynętę możliwie

76

Wędkarstwo

moje hobby


SPINNING

www.wmh.pl

77


PORADY EKSPERTÓW

SPINNING

wolno. Przyłowem może się okazać sum, który właśnie wtedy podobnie jak sandacz patroluje górne rejony wody. 78

Cisza na łodzi jest niezbędna do odniesienia sukcesu, a każde uderzenie pudełka czy wiosła o jej dno spłoszy ryby, należy Wędkarstwo

moje hobby


SPINNING

więc zadbać, by nic niepotrzebnie nie przemieszczało się po łodzi, a niezbędne, przygotowane do użycia akcesoria, zwłaszwww.wmh.pl

cza podstawowe przynęty, leżały w odpowiednio zabezpieczonym miejscu. Hol ryby w nocy dostarcza niezapomnianych przeżyć, gdyż do końca nie wiadomo, jaki gatunek wziął, a może to być praktycznie każdy drapieżnik. Przed północą najlepiej wrócić do namiotu, pobyć chwilę przy ognisku, przeanalizować mijający dzień i pomyśleć o kolejnych wyprawach na ryby. Takich chwil potrzebuje każdy, by w pełni odpocząć. Odrobina snu, oczywiście zbyt krótka, ale zmęczenie fizyczne mija znacznie szybciej niż psychiczne i o świcie jesteśmy gotowi do nowych wyzwań. Rano warto sprawdzić podwodne blaty i ich łagodnie opadające stoki, tzw. stołówki. Drobnica trzyma się w ich pobliżu i tam też szukajcie drapieżników. Później przyjdzie czas na aktywne ich tropienie w pobli79


PORADY EKSPERTÓW

SPINNING

żu podwodnych przeszkód, w starym korycie (w przypadku łowienia w zaporówce) i wreszcie w ich domach – w karczach. Latem sandacze dobrze atakują średniej wielkości przynęty w rozmiarze 10–14 cm. Moja przynęta nr 1 na mętnookie to 10–12-centymetrowy Zander Pro Shad. Gdy mocniej zawieje wiatr, wtedy sięgam po większą, przeznaczoną tak naprawdę na szczupaki, ale która w najmniejszym rozmiarze 14 cm przypadła do gustu sandaczom – Natural Pro Classic. Kolory na różnych wodach sprawdzają się inne, ale latem moimi ulubionymi są Lemontiger i Firetiger. Gdyby przypadkiem się zdarzyło, że nie trzeba wracać do domu, a chęci i siły nadal pozwalają na łowienie, to

80

można spróbować wytrwać do godz. 14.00. Wtedy dość często zaczyna odrobinę mocniej wiać wiatr, woda w powierzchniowych warstwach się natlenia i ryby stają się aktywniejsze. Ten okres wzmożonej agresji nie trwa długo, maksymalnie do dwóch godzin, i potem do wieczora znów jest spokój. Takiemu żerowaniu sprzyja stabilna pogoda z lekkim zachmurzeniem i wysoką temperaturą, lecz bez przesady – tak do 25ºC w dzień i ok. 15ºC w nocy. Wiatr umiarkowany, rosnący w porywach do 15 km/godz. na pewno też dobrze wpływa na brania sandaczy, byleby nie wiał ze wschodu, chyba że ciśnienie leci ostro w dół, wtedy dla zedów nic nie ma znaczenia – żerują ostro przez większość dnia. ◀

Wędkarstwo

moje hobby


SPINNING

NOWOŚĆ

TO, CO NAJLEPSZE Z OBU ŚWIATÓW

SKOCZ DO!

POŁĄCZENIE WALORÓW AMORTYZATORÓW PUSTYCH Z WYTRZYMAŁOŚCIĄ I ŚREDNICĄ AMORTYZATORÓW PEŁNYCH DOSKONAŁA „PEŁNA” HYBRYDA AMORTYZATORA PEŁNEGO I PUSTEGO W ŚRODKU BARDZO GŁADKA POWŁOKA ZAPEWNIA NIEPRZYWIERANIE BARDZO WYTRZYMAŁE I DŁUGOTRWAŁE DOSTĘPNE W 6 WYTRZYMAŁOŚCIACH ::: PAKOWANE W 3METROWYCH ODCINKACH www.wmh.pl

matrix_fishing

www.fishmatrix.co.uk www.youtube.com/user/ifishmatrix

www.facebook.com/FishMatrix 81


ARTYKUŁY SPONSOROWANE

ARTYKUŁY SPONSOROWANE

Penn Conflict II

Penn – nowe pokolenie asów Nawet najlepsze produkty z czasem się starzeją. Nie stają się gorsze, wręcz przeciwnie, nadal są świetne. Postęp techniczny sprawia jednak, że ich następcy bywają lżejsi, szybsi i mocniejsi.

PENN CONFLICT II

Sięgając pamięcią do pojawiających się w Internecie recenzji

82

pierwszego Conflicta, przypominamy sobie, że dominował w nich ton: nareszcie mam coś, Wędkarstwo

moje hobby


ARTYKUŁY SPONSOROWANE

czego nie zarżnąłem po 2 latach ciężkiej orki na sandaczach, bassach czy innych rybach wymagających katowania kołowrotka. Koń roboczy tamtych czasów – Penn Conflict pierwszej generacji – pozostawił po sobie dobre wrażenie oraz wyśrubowane normy wytrzymałości i komfortu użytkowania. Słowem, wysoko postawił poprzeczkę swojemu następcy. Bo że następca będzie, to było jasne. Postęp techniczny jest dziś szybki i dotyczy wielu dziedzin, a nowe materiały i technologie otwierają przed konstruktorami wiele możliwości niedostępnych jeszcze kilka lat www.wmh.pl

temu. Innymi słowy – jak w każdej branży i w każdej poważnej firmie, która stawia na badania i rozwój, a nie na kopiowanie gotowych rozwiązań. Gdy więc w tym roku pojawił się Penn Conflict II, najlżejszy kołowrotek Penna w dotychczasowej historii firmy, rynek od razu poddał go wymagającym testom. Podjęli się ich przede wszystkim zadowoleni użytkownicy pierwszego Conflicta, którzy katowali swoje stare maszynki przez 5–6 sezonów ciężkiej orki. Ich recenzje są niezwykle przychylne. „Dwójka” ma te same świetne cechy użytkowe co 83


ARTYKUŁY SPONSOROWANE

ARTYKUŁY SPONSOROWANE

„jedynka” (trudno się dziwić, gdyż jest to ta sama sprawdzona konstrukcja), jest jednak od niej aż o 20% lżejsza! A wytrzymałość? Możemy w tym miejscu powiedzieć, że testerzy Penna pracowali przez ostatnie lata w pocie czoła, próbując „zajeździć” Conflicta II jeszcze przed jego rynkową premierą. W normalnych (czytaj: trudnych) warunkach i przy minimalnej dbałości o sprzęt nowy Conflict II powinien służyć co najmniej tak samo długo jak jego poprzednik. A przy tym Penn nie śrubuje cen tego modelu, bazując na legendzie „jedynki”. 550 do 700 zł (w zależności od wielkości) wydaje się być godziwą ceną za naprawdę solidny i godny zaufania kołowrotek.

PENN SQUADRON II CF (CATFISH) Kolejna nowość w stajni Penna na 2018 rok. Wędki Squadron II

84

CF (Catfish) to, jak sama nazwa wskazuje, miniseria kijów przeznaczonych do łowienia sumów w różnych warunkach. Ich blanki wykonano z kompozytu węglowego i uzbrojono w przelotki ze stali nierdzewnej z pierścieniami TS. Także tutaj sprzęgnięto nowości techniczne, aby znana i ceniona przez wędkarzy linia wędek Squadron uzyskała nowy blask za sprawą godnych następców. Wędki te zostały przystosowane do wymogów stawianych sprzętowi w konkretnych sytuacjach. Squadron II Shore CF to mocne narzędzie do zarzucania ciężkich zestawów oraz bezkompromisowego holowania sumów z odległości dziesiątek metrów. Squadron II Vertical CF to zupełnie inna bajka, to kij, który łączy moc i amortyzację niezbędną do holu olbrzymiej ryby tuż przy łodzi z finezją potrzebną do łowienia wertykalnego. Squadron II Trolling CF to Wędkarstwo

moje hobby


ARTYKUŁY SPONSOROWANE

Penn Squadron II CF Trolling

Penn Squadron II CF Vertical

Penn Squadron II CF Shore zaś kij przeznaczony do łowienia średnio ciężkimi przynętami. Metalowy uchwyt kołowrotka zapewnia mocne i niezawodne połączenie go z wędziskiem. www.wmh.pl

Warto podkreślić, że przy swoich walorach są to wędki z przystępnego przedziału cenowego. W zależności od modelu kosztują od 300 do 350 zł. ◀ 85


PORADY EKSPERTÓW

SPINNING

Remigiusz Kopiej

więcej informacji o autorze na www. wmh.pl/onas

Fot. autor

Ciężkie

szczupaki

86

Wędkarstwo

moje hobby


SPINNING

Łowienie szczupaków na duże przynęty zyskało w ostatnim czasie wielu zwolenników. Dostępność przeróżnych wędek oraz kołowrotków umożliwia niskobudżetowe zakupy sprzętów pozwalających w dużym komforcie łowić za pomocą przynęt ważących nawet do 100 g.

T www.wmh.pl

ym razem nieco inaczej niż zwykle, bo z większym naciskiem na wędkarskie zabawki, opowiem o szczupako-

wych zmaganiach. Rozprawiać będę tylko i wyłącznie o łowieniu na wabiki ponad 70-gramowe. Moimi łowiskami będą rozlewiska – niezbyt głębo87


PORADY EKSPERTÓW

SPINNING

kie zatoki jezior. Głębokość wody, w jakiej przyjdzie mi łowić, nie będzie przekraczała 4 m. Nastawiam się z pełną premedytacją na szczupaki i oczywiście postaram się złowić te metrowe. Nie pogardzę też szczupakiem nieco mniejszym, gdyż bez względu na to, z jakiego jerka będę korzystał, 10- czy 25-centymetrowego, to może w niego walnąć wygłodniały sześćdziesiątak… No właśnie, i tak w łagodny sposób doszedłem do ryb. Mitem jest, że wielka przynęta kusi jedynie duże szczupaki. Pajki to przedziwne ryby i czasem zastanawia mnie, jak to jest, że ledwo wymiarowy szczupak wali bez opamiętania w gumę 25-centymetrową. Do tego łyka ją do połowy i wiesza się na dwóch dozbrojkach. Duża przynęta oczywiście jest pewnego rodzaju naturalną selekcją. Przeciętny rozmiar szczupaków

88

łowionych z wykorzystaniem „ciężkich” przynęt będzie zdecydowanie większy. Zaznaczyć jednak warto, że szczupakowe big game to pewnego rodzaju patent na łowienie, kolejna wędkarska technika, a nie sposób na upolowanie życiowych okazów. To trzeba mieć na uwadze i nie ufać teorii: wielka ryba na wielką przynętę.

DLACZEGO DUŻY JERK? Po pierwsze, rodzaj i charakter pracy, jaki jesteśmy w stanie nadać jerkom o obfitych kształtach. Tylko duże przynęty mogą imitować spore konające ryby, które w agonii przewalają się bardzo mozolnie z boku na bok, kusząc w ten sposób leniwe i tłuste mamuśki. To fundament teorii. Prawda jest też taka – i jest to po drugie – że w naszych przełowionych wodach jeszcze niezbyt często lądują przynęty ważące Wędkarstwo

moje hobby


SPINNING

po 100 g. Szczupaki ich nie znają i choćby przez to łatwiej będzie nam skusić dorodnego pajka na duży wabik. Po trzecie, jak donoszą brytyjskie statystyki, największe ryby na Wyspach złowiono na wielkie martwe leszcze, makrele i śledzie – może zatem i w tej teorii coś jest.

JAK I CZYM RZUCAĆ DUŻĄ PRZYNĘTĄ? Ciężkim łowieniem zaraził mnie Darek Dłutek, który dzięki swoim szwedzkim kolegom odkrywał z każdym rokiem kolejne tajniki szczupakowego big game. Po powrotach do kraju z wypraw nad szwedzkie jeziora nieustannie opowiadał mi o tym, że my w Polsce źle łowimy szczupaki… Tak to się zaczęło. Przełomem był mój wyjazd do Szwecji i zmierzenie się z dużymi rybami. Dziesiątki pustych brań, spadów, zakwasy w barku i przedramieniu zmusiły mnie do skorzystania z doświadczenia ludzi, którzy wielkie szczupaki łowią od dziecka… Szwed, który z zamysłem pływa, tropiąc metrowe esoksy, uśmiechał się, z politowaniem patrząc na nasze mikrojerki, kije długości 198 cm i 15-centymetrowe gumy. www.wmh.pl

Błystki obrotowe, wahadłowe, tandemy, pilkery. 05-075, Warszawa Wesoła, ul. Asnyka 13 tel. +48 22 773 70 13; mobile +48 601 228 279 email: info@spinnex.pl • www.spinnex.pl

89


PORADY EKSPERTÓW

SPINNING

90

Wędkarstwo

moje hobby


SPINNING

www.wmh.pl

91


PORADY EKSPERTÓW

SPINNING

Po pierwsze KIJ! Utarło się, że wędka do jerkowania nie może przekraczać 2 m. Bzdura! Ciężka przynęta musi polecieć, musisz więc mieć ją czym naładować. Konieczna jest dźwignia przy zacięciu. Krótki kijek nie poradzi sobie z dystansem 40 m i ogromną twardą paszczą szczupaka. Kolejna sprawa to moc wędziska i jego mięsistość. Wędka do ciężkiego łowienia powinna być bardzo mocna, ale nie pałowata. Te cechy niezbędne są dla odpowiedniego zacięcia, komfortowego holu oraz prowadzenia przynęty. I na koniec najważniejsze. Kij do takiego łowienia nie może być krótszy niż 230 cm; bywają modele po 240, a nawet 256 cm. Zastanawiacie się, jak tym jerkować? No właśnie, jeśli tylko pomyślimy „jerki”, to automatycznie wpada nam do głowy pomysł szarpania kijem w dół… Nie szarpmy, i nie

92

w dół. Prowadzenie jerka to gra przynętą, to ciąg różnego rodzaju trików, aby nadać jej skuteczną akcję. No i to nieszczęsne „w dół”… Wędkarze na całym świecie jerkują na ciężko w bok lub lekko do góry, aby ułatwić sobie mocne i pewne zacięcie. I jeszcze rzecz najciekawsza. Zdecydowanie cięższa wędka niż wspomniana 198-centymetrowa w połączeniu z przynętami ważącymi nierzadko ponad 100 g = dużo większy komfort łowienia nawet przez cały dzień, nie wspominając o zacięciu i holu.

LINKA I KOŁOWROTEK Tutaj mamy podobny problem, bardzo łatwo bowiem wpaść w pułapkę mocy i plecionki. Kije amerykańskie podane mają parametr mocy – zwykle od 20 do 30 lbs, czyli są to wędki, które uzyskują pełne ugięcie przy zastosowaniu plecionWędkarstwo

moje hobby


SPINNING

ki w przedziale wytrzymałości od 10 do 15 kg. Linki dostępne na polskim rynku wytrzymałość 10 kg będą miały już przy wyjątkowo małej średnicy. Nie do końca powinniśmy traktować tych danych jako tabu. Proponuję wybrać sprawdzoną plecionkę amerykańską oznaczoną jako 20–30 lbs lub naszą rodzimą plecionkę dwa razy grubszą niż podawana na opakowaniu jej średnica przy danej wytrzymałości. Przeciążenia przy wyrzucie są ogromne i zapewniam, że plecionka o średnicy 0,15 mm strzeli nam jak nitka przy pierwszym wyrzucie ciężkiej przynęty. Z kołowrotkiem będzie dużo prościej. Sugeruję na początek niski profil w rozmiarze 200, najlepiej z małym przełożeniem w okolicach 5:1 lub 6:1. Taki młynek wytrzyma kilka sezonów ciężkiej orki. Od kołowrotka wielkiej finezji nie wymagajwww.wmh.pl

my. Ma dobrze nawijać, musi być mocny i pozwalać operować cały dzień, nie powodując zmęczenia. Wcale też nie jest prawdą, że taki młynek kosztuje grube tysiące.

PRZYNĘTY Sporo opowiadam o jerkach. Pewnie dlatego, że lubię drewniane przynęty i mówiąc o szczupakach, na myśl przychodzą mi ciężkie, obfite jerki. Szwed, który sporo podpowiedział na początku Dariuszowi, wskazał nam drogę w produkcji jerków. Zaczęliśmy od naszej Turpy, czyli bardzo leniwej, zawieszającej się w toni wzdręgi. Potem przyszedł czas na rozmiar większy, czyli przynęty mierzące od 16 do nawet 20 cm; największe modele ważą po 160 g. Tak powstała cała seria jerków BIG. Moje ulubione to Herring i Havok, czyli śledź i leszcz. 93


PORADY EKSPERTÓW

SPINNING

Oczywiście nie tylko jerki wchodzą w grę. Świetne są wielkie wahadłówki, gumy oraz woblery. Gumy wymagają nieco dziwacznego zbrojenia w systemy z dwoma kotwicami, które na początku przysporzą nam trochę kłopotów, bo lubią się poplątać, ale to kwestia kilkudziesięciu zbrojeń oraz rzutów i wszystko będzie działało wzorowo. Z wahadłówkami i woblerami będzie nieco inny problem. Dużych wahadłówek na rynku praktycznie nie ma. Ale dla chcącego nic trudnego. Woblery natomiast, te po 17–22 cm, będą stawiały spory opór w wodzie, a ich pozyskanie to również nie lada wyzwanie. Ale jak to w życiu bywa: po pierwsze można, po drugie warto. Wszystkie te przynę-

94

ty dzięki odpowiednio dobranej wędce będziemy ciskali na ogromne odległości i z powodzeniem prowadzili niemal w każdych warunkach.

* * * Szczupakowe castingowanie nie jest – wbrew panującym mitom – trudne. Operowanie ciężkimi przynętami z wykorzystaniem multika jest zdecydowanie łatwiejsze niż łowienie tymi samymi wabikami przy użyciu „korby”. Kolejna rzecz to cena pozyskania zestawu. Zapewniam, że jeśli podejdziecie do sprawy mądrze, to na cały zestaw nie wydacie więcej niż nieco ponad 1000 zł, więc nie jest to suma, o jakiej kilka lat temu pisano. A zatem – do dzieła. ◀

Wędkarstwo

moje hobby


SPINNING

SKOCZ DO!

www.wmh.pl

95


PORADY EKSPERTÓW

SPINNING

Fot. autor

Przechytrzyć

96

spinningowy białoryb Wędkarstwo

moje hobby


Jędrek „Emdżej” Chorążyczewski więcej informacji o autorze na www. wmh.pl/onas

Fot. autor

Skrót XUL oznacza ekstremalnie ultralekkie łowienie na najlżejsze wędki, najmniejsze i najlżejsze kołowrotki, plecionki cienkie jak włos oraz przynęty nierzadko ważące mniej niż 0,5 g. www.wmh.pl

K

SPINNING

ażdy z nas, wędkarzy, pewnie się ze mną zgodzi, że wśród wielu pytań osób niezwiązanych z naszą branżą jedno pojawia się najczęściej: co was tak ciągnie nad tę wodę, że potraficie przetrzymać najcięższe warunki pogodowe od upału po przeraźliwe zimno? Pozornie odpowiedź jest prosta i oczywista, lecz jak się człowiek głębiej zastanowi, to pojawiają się niespodziewane wnioski. Moim zdaniem oprócz takich banalnych spraw, jak obcowanie z naturą oraz poświęcanie wolnego czasu na hobby, najważniejszymi bodźcami są chęć poznawania i zrozumienia środowiska wodnego oraz oczywiście chęć zdobywania doświadczenia, czyli bycia coraz lepszym i skuteczniejszym nad wodą. Dlaczego właśnie o tym mówię? Wystarczy prześledzić 97


PORADY EKSPERTÓW

SPINNING

trendy wyznaczające nowe kategorie wędkarstwa. Ryby, których 15 lat temu jeszcze się nie łowiło, teraz są bardzo popularne. Prostym, ale bardzo trafnym przykładem jest również UL (Ultra Light), a dokładniej mówiąc ultralekkie łowienie.

98

Nikt wcześniej, przed pojawieniem się tego odłamu spinningu nie pomyślał, że to będzie takie modne. Jak to bywa, wszystko potrafi ewoluować oraz przybierać bardzo skrajne postacie. Także Ultra Light doczekał się swojej odmiany. Ponieważ Wędkarstwo

moje hobby


SPINNING

populacja dużych ryb drapieżnych w Polsce spada, wędkarze szukają sposobów na dobranie się do innych ryb, których jest jeszcze pod dostatkiem. Tu pojawia się XUL – ekstremalnie ultralekkie łowienie. Dzięki takiemu podejściu oraz zmianie postrzegania wędkarstwa spinningowego wielu młodych ludzi zaraziło się tym pięknym sportem. Nie trzeba mieć łodzi, echosond czy grubego portfela na wyjazdy po kraju czy za granicę. Wystarczy zakupić troszkę sprzętu i traktować to jak inwestycję w pasję. Swoją przygodę

warto zacząć od połów brzegowych. Pamiętam jak chodziłem (nadal mi się zdarza) z wędką i minitwisterkiem po trzcinowiskach i rozpadających się kładkach w poszukiwaniu wzdręg, linów czy leszczy. Oczywiście, o tych dwóch ostatnich gatunkach mogłem zapomnieć, bo to nie taka prosta sprawa, lecz wzdręga była częstym widokiem. Niezależnie od tego, gdzie mieszkasz, na pewno gdzieś w okolicy znajdziesz wodę, w której pływają chociażby płotki czy uklejki. Zacznij swoją przygodę od tych ryb, jakie oferuje Ci woda. DZIOBOWE SILNIKI ELEKTRYCZNE Xi5 ZE STEROWANIEM BEZPRZWODOWYM

SKOCZ DO! Solidność i niezawodność

• Kompozytowa kolumna posiada wieczystą gwarancję na pęknięcie • Osprzęt i elementy ze stali nierdzewnej i anodowanego aluminium • Uszczelniona i obudowana przed wpływem czynników zewnętrznych elektronika

Zaprojektowany dla wędkarzy

Super cicha praca

• Precyzyjne koła zębate, łożyska o minimalnych oporach i inne świetnie spasowane elementy powodują redukcję hałasów, wibracji i drgań - czynią Xi5 praktycznie bezszelestnym

Moc

• Uciąg od 55 lbs dla małych i średnich łodzi aż do 105 lbs dla dużych jednostek

Precyzyjne sterownie i kontrola

• Sterowanie bezprzewodowym pedałem nożnym. Modele Saltwater dostarczane z pilotem bezprzewodowym • Wielofunkcyjny pilot dla opcji Pinpoint®GPS • Połączenie poprzez bramkę Pinpoint®GPS umożliwia precyzyjną kontrolę za pośrednictwem urządzeń LOWRANCE • 50% szybszy obrót niż w produktach konkurencji

Prostota użycia www.wmh.pl SOLIDNOŚĆ NIEZAWODNOŚĆ

CISZA

MOC

PRECYZYJNA KONTROLA

PROSTOTA UŻYCIA

• Wygodna i prosta regulacja ustawień • Czytelny wyświetlacz LED

99

www.parker.com.pl


PORADY EKSPERTÓW

SPINNING

Ja zaraz po zejściu lodu sprawdzam, czy przyroda budzi się do życia. Z doświadczenia wiem, że pierwsze podchody na białoryb z powodzeniem można robić już w połowie marca. Mówię tutaj o zwykłych zbiornikach, kanałach czy jeziorach. Zimowiska to zupełnie inny temat.

100

Łowienie grupujących się na tarło płotek to świetny pomysł, ponieważ o tej porze roku w niczym im jeszcze nie przeszkadzamy, trafiają się spore sztuki, które w sezonie są poza naszym zasięgiem, a kondycja ryb oraz ich brania są znakomite. Jeśli chodzi o sprzęt, to im delikatniejszy, tym lepszy. Przynęty, Wędkarstwo

moje hobby


SPINNING

może spowodować spadanie którymi łowimy, nie ważą prazwojów tworzących tzw. brody. wie nic, dlatego kij również Precyzyjny hamulec to kolejna musi być do nich dostosowany istotna kwestia, ale o tym na i katapultować je, jak tylko się pewno wiecie. Ja na szpulkę da. Przyda się troszkę danych nawijam plecionkę. Preferuję technicznych, które moim zdawyroby japońskie, które nie niem będą optymalne. mają sobie równych w temacie Kijek długości do 200 cm XUL. Dobrze dobrana plecionka o ciężarze wyrzutu do 3–4 g jest mocniejsza od żyłki i pośle oraz akcji mod-fast lub fast dużo dalej nasze przynęty. będzie odpowiedni, by dynaŚrednica (w oznaczeniu japońmicznie załadować przynętę, osiągnąć satysfakcjonującą skim) wynosi 0.2-0.4 PE. odległość rzutu i bezpiecznie Do zestawu dołączamy oczy„na miękko” wyholować rybę. wiście odpowiednio dobraWędka dobrej klasy o takich ny fluorokarbon. Ja używam parametrach będzie ważyo średnicy 0,12–0,16 mm. Przynęty to dość prosty temat. ła nie więcej niż 75 g. Tym samym nasuwa się wskazówka, Wiosną zabieramy nad wodę wabiki nieprzekraczające jaki kołowrotek wybrać. Jego waga nie powinna przekraczać 1 cala, a w miarę upływu sezo170 g, a najlepiej gdyby wyno- nu coraz większe, nawet do 2 cali. W grupie przynęt na na siła 160 g. Precyzyjny nawój plecionki czy żyłki jest również pewno będą imitacje różnych robaków. Larwy ważek, żółtoniesamowicie ważny, ponieważ przy gramaturach, jakimi brzeżków, widelnic, pierścienic operujemy, nierówny nawój oraz „drewnojadów” to podwww.wmh.pl

101


PORADY EKSPERTÓW

SPINNING

stawa. Wzdręgi, do których dobieramy się ze spinningiem, są wzrokowcami. Im bardziej rażąca przynęta, tym lepiej. Ich pazerność nie zna granic i często porywają się na wabiki tak duże, których nie są w stanie nawet zmieścić do pyska. Obciążenie, jakiego używam, to główki wolframowe na

102

hakach muchowych. Mam pewność, że takie haki wytrzymają oraz całość będzie się dobrze prezentować. Na koniec jeszcze jedna uwaga. Pamiętajmy o tym, że skuteczne prowadzenie przynęt, a więc ich drobne podskoki czy drgania zależą przede wszystkim od nienagannej pracy naszego nadgarstka. ◀ Wędkarstwo

moje hobby


SPINNING

SKOCZ DO!

www.wmh.pl

103


PORADY EKSPERTÓW

PORADY

104

Daniel Sypniewski

więcej informacji o autorze na www.wmh.pl/onas

Fot. autor

Wędkarstwo

moje hobby


PORADY

Kula wodna

www.wmh.pl

105


PORADY EKSPERTÓW

PORADY

Metoda połowu ryb na kulę wodną znana jest od kilkudziesięciu lat. Dziś wydawać by się mogło, że ten sposób łowienia praktycznie popadł w zapomnienie. Na szczęście tak się nie stało, a na półkach w sklepach wędkarskich zaczęły ponownie gościć różne typy tego sygnalizatora brań, który jest również doskonałym nośnikiem przynęt.

S

tarsi wędkarze coraz chętniej wracają do tej metody, a młodsi pragnący cały czas doskonalić swój wędkarski warsztat, często też ze zwykłej ciekawości i chęci wypróbowania czegoś nowego, również rozpoczynają przygodę z plastikową kulką. Takie łowienie jest wyjątkowo ciekawe i emocjonujące. Metodę tę – mającą wiele odmian – można stosować zarówno w rzekach, jak i w wodach stojących. Za jej pomocą można łowić różne gatunki ryb.

106

BUDOWA

Kilka słów o budowie kuli wodnej. Jest wykonana zazwyczaj z przeźroczystego plastiku, a jej średnica wynosi od 3 do 5 cm. Bywają jednak kule w kolorach rażącej czerwieni bądź ostrego seledynu, które – w celu lepszej widoczności – stosuje się, łowiąc na większych odległościach lub w złych warunkach oświetleniowych. Ja zawsze zaopatruję się w kulę przeźroczystą i maluję jedną półkulę na kolor jaskrawoczerwony, a drugą na czarny, ciemnozielony albo Wędkarstwo

moje hobby


PORADY

ciemnoszary (najlepiej spisują się wodoodporne pisaki bądź markery lub lakiery do paznokci). Jaskrawy kolor ułatwia obserwację kuli na dalszych odległościach, a barwy ciemne mają za zadanie maskowanie tej jaskrawości przed wzrokiem ryb. Trzeba pamiętać, że napełniona np. do połowy wodą kula po wyrzucie może się obrócić i półkula z jaskrawym kolorem ustawić się odwrotnie niż zamierzaliśmy. Aby zapobiec takiej sytuacji, najbezpieczniej (łowiąc w rzekach) wypuścić kulę dobrą stroną spod nóg (nurt zniesie ją w miejsce przez nas upatrzone) lub po wyrzucie energicznie podszarpywać wędką, co jednak wiąże się ze zbyt wielkim rabanem w wodzie. Wyróżniamy dwa typy kuli wodnej (zob. zdjęcie). Pierwszy typ to kula montowana do linki głównej i przyponu poprzez otwory znajdujące się na przeciwległych jej krańcach w tzw. uszach. Ma ona jeden lub dwa otwory do wlewania wody zabezpieczone niewypadającymi koreczkami (dwa otwory w kuli pozwalają szybciej opróżnić ją z wody). Drugi typ to kula mocowana www.wmh.pl

SKOCZ DO!

Haczyki MAX

www.maxkf.pl

Haczyki i kotwice zostały zaprojektowane i wytworzone specjalnie dla polskich wędkarzy w Japonii. Idealnie wykonane, niezwykle ostre i profesjonalnie zahartowane, by sprostać wymaganiom 107 naszych klientów.


PORADY EKSPERTÓW

PORADY

do linki głównej przelotowo poprzez przeźroczystą rurkę przechodzącą przez jej środek (oś), przez którą przewlekamy linkę. System takiego mocowania stosuje się w kulach wodnych w kształcie jajka. Zaletą takiej kuli jest to, że dalej leci, w niewielkim stopniu smuży powierzchnię wody, a poza tym zestaw się mniej plącze. Wodę do niej wlewa

108

się przez rurkę, którą wysuwa się z otworu wlewowego. Kula wodna o średnicy 4 cm po napełnieniu wodą do połowy waży ok. 10, a napełniona w całości ok. 20 g.

UNIWERSALNOŚĆ KULI WODNEJ WODY STOJĄCE. Ten prymitywny wydawać by się mogło Wędkarstwo

moje hobby


PORADY

przyrząd ma wiele zastosowań. Może np. pełnić funkcję... gruntomierza. Najbardziej powszechnym i prostym zastosowaniem kuli jest jednak jej użycie do powierzchniowego łowienia ryb (rys. 1). Łowiąc tą metodą w wodach stojących, stosuję przypon o długości od 40 cm do nawet 2 m (czasami długości wędki, jaką akurat łowię). Mocuję go do uszka kuli za pomocą krętlika z agrafką, przy czym zapięcie agrafki umieszczam w otworze uszka, a do oczka krętlika dowiązuję przypon (rys. 2). Linkę można przywiązać bezpośrednio do uszka, ale trzeba zwrócić uwagę na jego jakość wykonania – tandetne kule wodne nie mają wewnętrznego, metalowego i gładkiego pierścienia chroniącego żyłkę przed przetarciem, często też krawędzie w tym miejscu są ostre. Z drugiej strony kuli monwww.wmh.pl

tuję za pomocą agrafki linkę główną. Kulę można również przytwierdzić, korzystając tylko z jednego uszka. Innym sposobem montowania tego typu kuli jest umieszczenie jej na żyłce pomiędzy dwoma gumowymi stoperami. Sposób ten stosuję tylko i wyłącznie wtedy, gdy na szpuli kołowrotka mam nawiniętą żyłkę. Najpierw zakładam na nią gumowy lub silikonowy stoper. Następnie przewlekam żyłkę przez pierwszy otwór kuli, a potem przez drugi i umieszczam kolejny stoper. Żyłka biegnie po zewnętrznej stronie kuli. Zaletą tego mocowania jest możliwość regulowania jej odległości od haczyka; w tym przypadku przyponu nie używam. Taki sam montaż stosuję w typie kuli mocowanej za pomocą biegnącej przez jej środek rurki przelotowej. Samą kulę napełniam wodą nie więcej niż do połowy; wystaje wów109


PORADY EKSPERTÓW

PORADY

Rys. 1

Kula napełniona do połowy wodą Przypon 40–150 cm Agrafka z krętlikiem

Chlebek

Agrafka z krętlikiem

Kula wodna Rys. 2

Linka Agrafka z krętlikiem

czas ponad powierzchnię wody w połowie i jest bardzo dobrze widoczna. Średnica żyłki, której używam łowiąc powierzchniowo, waha się w przedziale 0,18–0,25 mm, a plecionki 0,08– 0,12 mm z koniecznie dowiązanym przyponem z żyłki. Wybieram cienkie i lekkie, ale duże haczyki (nr. od 4 do 10), bo i przynęty pływające są sporych rozmiarów. Na haczyk zakładam przynęty utrzymujące się na powierzchni wody, czyli nieśmiertelną skórkę chleba, prażone ziarna, pływający pellet, a nawet pływające

110

Linka

Linka Agrafka z krętlikiem

kulki proteinowe. Jeśli używam białych robaków, to zakładam na haczyk kulkę styropianową. Świetnym sposobem na łowienie linów, wzdręg czy okoni na 50–70-centymetrowym gruncie w wodach stojących pośród grążeli jest założenie na haczyk rosówki, białych robaków lub kukurydzy. Gdy chcemy łowić na tradycyjny spławik na dalszych odległościach, kula wodna jest doskonałym urządzeniem pomocniczym przy wyrzucie zestawu. Montujemy ją przelotowo na agrafce z krętlikiem za Wędkarstwo

moje hobby


PORADY

Rys. 3

Linka Agrafka z krętlikiem

Agrafka z krętlikiem

Łezka przelotowa 10 g

Przypon stalowy

www.wmh.pl

111


PORADY EKSPERTÓW

PORADY

stoperem kończącym zwykły przelotowy zestaw spławikowy. Prawie całą kulę wypełniamy wówczas wodą, by niemal cała zanurzyła się w wodzie. Nie ma ona niekorzystnego wpływu na zachowanie się zestawu spławikowego podczas brania. Kula wodna doskonale sprawdza się również jako bojka zastępująca spławik w metodzie żywcowej (rys. 3). Można ją ponadto stosować w połączeniu ze sztuczną muchą (należy pamiętać, że kuli wodnej nie wolno używać w wodach będących krainą pstrąga i lipienia i montować jej na wędce muchowej). Może też służyć w karpiarstwie za bojkę-markera lub nawet... jako prymitywny zig-rig! WODY PŁYNĄCE. Łowienie powierzchniowe za pomocą kuli wodnej na rzece to już trudniejsza sprawa. Szybki nurt powoduje, że kula bar-

112

dzo smuży powierzchnię wody, płosząc tym ryby. Najlepiej więc wybierać rzeki o niewielkim uciągu lub kanały. Podstawa to wydłużenie przyponu nawet do długości wędki, którą łowimy. Kuli nie rzucamy, ale swobodnie ją tak wypuszczamy z naszego stanowiska, by z nurtem spłynęła w interesujące nas miejsce. W celu zmniejszenia smużenia powinno się stosować kule smukłe w kształcie jajka.

* * * Ze względu na efektowne brania i emocje z nimi związane jestem wielkim miłośnikiem wszelkich metod powierzchniowych, więc kulę wodną polecam szczególnie, tym bardziej że jest to bardzo skuteczna metoda połowu ryb różnych gatunków. Spróbujcie i Wy! Sami się o tym przekonajcie i do zobaczenia nad wodą! ◀ Wędkarstwo

moje hobby


SKOCZ DO!

www.wmh.pl

PORADY

113


PORADY EKSPERTÓW

PORADY

Marcin Przygoda Fot. autor

Lipcowe testy

114

Wędkarstwo

moje hobby


Początek lata to zazwyczaj najlepszy okres na wędkarskie wyprawy, gdyż dni są długie, a noce krótkie. Ze względu na wysokie temperatury trzeba się podnieść z łóżka troszeczkę wcześniej, aby zacząć łowienie przed żarem lejącym się z nieba. Za to wieczorem można posiedzieć dłużej, odpoczywając po trudach minionego dnia.

www.wmh.pl

N

PORADY

iestety, są też minusy, jest to bowiem okres wakacyjny, więc wielu plażowiczów korzystając z uroków lata, przebywa nad wodą i – co gorsza – w samej wodzie… Staram się w tym okresie wyskoczyć na ryby zaraz po pracy, a w czasie weekendu zaliczyć wędkowanie jeszcze przed najazdem miłośników opalania się i kąpieli. Od marca do listopada praktycznie w każdym tygodniu (z krótką przerwą na letni urlop) startuję w jakiś zawodach. Zimą przygotowuję sprzęt na kolejny sezon, żeby w pozostałych porach roku powalczyć o jak najlepsze wyniki dla siebie i klubu. Kiedy startujemy w drużynie, jesteśmy pod dużo większą presją niż w przypadkach startów indywidualnych. Z tyłu głowy mamy odpowiedzialność za wynik całego zespołu 115


PORADY EKSPERTÓW

PORADY

i ryzyko zazwyczaj nie popłaca. W związku z tym większość z nas przygotowuje taktykę na tyle elastyczną, aby podczas zawodów wraz z rozwojem sytuacji móc ją modyfikować. Dotyczy to głównie rodzaju i składu zanęty. Mieszanki mamy dobrane pod typy łowisk oraz ryby, które chcemy poławiać. Używamy kilku sprawdzonych zanęt, ulepszając je różnymi dodatkami. Czasem

116 116

jednak to za mało. Każdego roku staram się razem z moimi kolegami z klubu dodać do naszego pakietu coś nowego. Wykorzystuję do tego okres letni, kiedy nie ma zbyt wielu zawodów, a startuję jedynie w rozgrywkach komercyjnych jako zawodnik indywidualny. Poświęcam ten czas na testowanie nowych rozwiązań, bo tylko w zawodach takie testowanie ma sens. Niekiedy kończy się Wędkarstwo

moje hobby


PORADY

to dość boleśnie, ale z czasem jestem w stanie tak dopracować nową mieszankę, że przynosi zadowalające efekty. Bywa, że coś nowego zaskoczy od razu i trafia do pakietu sprawdzonych mieszanek. W tym sezonie postanowiłem przetestować dwie nowe zanęty: EXPANDA Protein oraz EXPANDA Strawberry. Nowa seria EXPANDA składa się z 5 zanęt, ale ja wziąłem na tapetę dwie, które moim zdaniem najlepiej rokowały. Łowisko, które wybrałem, to zbiornik pożwirowy; występują w nim zasadzie wszystkie gatunki ryb. Aby wygrać zawody, trzeba koniecznie dołowić jednego, a najlepiej dwa bonusy w postaci karpia lub dużego karasia. W zbiorniku występują małe karasie, płotki i drobne leszcze; tych ostatnich jest najwięcej. Oprócz tego pływają tam wspomniane karpie oraz duże karasie. www.wmh.pl

Ważne jest odławianie małych i drobnych ryb, ale najlepiej wyselekcjonować ryby tak, aby łowić te największe. W tym celu przygotuję dwie mieszanki zanętowe, które podam w dwa różne miejsca. Pierwsza mieszanka to Expanda Protein, którą podam pod tyczkę, aby łowić leszcze oraz karasie, a druga to Expanda Strawberry pod odległościówkę ukierunkowana na karpia oraz dużego karasia. Zanęty te podrasuję odpowiednimi dodatkami, które pozwolą na selekcję ryb. Jak wspominałem, pod tyczkę wyląduje zanęta Protein, bardzo drobna, dlatego muszę uważać, aby jej nie przemoczyć. Ma sobie delikatnie pracować, wabiąc średniej wielkości ryby. Na jedno opakowanie zanęty dodam 1 kg gliny rozpraszającej, której zadaniem będzie powolne uwalnianie półsuchej zanęty. Oprócz tego dorzucam ok. 100 g melasy, 100 g biszkoptów 117


PORADY EKSPERTÓW

PORADY

oraz 100 g konopi gotowanych z puszki oraz całe opakowanie brasem carmel. Zanęta pachnie świeżymi wypiekami, więc nie dodaję już żadnych innych zapachów. Wyjątkiem będzie odrobina brązowego barwnika przyciemniająca jej kolor. Całość

118

mieszam i przecieram przez drobne sito. Delikatnie dowilżam spryskiwaczem, tak aby nie przemoczyć, a tym samym nie zdusić pracy zanęty. Do drugiej zanęty o zapachu mocno truskawkowym dokładam pół opakowania TTX, garść pelletu Wędkarstwo

moje hobby


PORADY

Carpex 4 mm o zapachu kukurydzy oraz garść kukurydzy z puszki. Po wymieszaniu wszystkich składników dodaję 1 kg gliny, która spowoduje, że mieszankę będę mógł posłać na duże odległości, a po podaniu w łowisko będzie wolno uwalniała zanętę oraz grube kąski do niej dodane. Trzecie wiadro to glina z ochotką, bez czego żadne wyczynowe łowienie nie jest możliwe. Glinę doklejam w kilku konsystencjach, aby szybkość jej rozpadu w wodzie była zróżnicowana. Takie podanie będzie przez cały czas utrzymywało ryby w łowisku. Pod tyczkę podam ochotkę w samej glinie, ale pod odległościówkę część zanęty wymieszam z „towarem”. Sprzęt rozłożony, łowisko wygruntowane, taktyka ustalona, no to lepimy kule zanętowe. Jest to żmudna, ale bardzo ważna część przygotowania zanęty. Kule powinny być tej www.wmh.pl

samej wielkości, bo tylko takie precyzyjnie podamy w łowisko. Muszą być odpowiednio mocno ugniecione, żeby nie rozpadły się w powietrzu. Łowisko zanęcone, przystępuję zatem do łowienia. Zaczynam od tyczki i spokojnie czekam, aż ryby zameldują się w łowisku. Mam zamiar co jakiś czas sprawdzać, czy do zanęty podanej 30 m od brzegu podpłynęły jakieś ryby. Pierwsze minuty to raczej standardowo pojedyncze małe rybki. Dużo brań, ale waga niezbyt imponująca. Na tym etapie lepszym rozwiązaniem byłby bat… niemniej jednak wolę trzymać się swojej taktyki niż kombinować w pogoni za kilkoma rybami więcej, które w efekcie końcowym raczej nie będą miały znaczenia. Po 30 min dłubania drobnicy decyduję się na zmianę wędki i sprawdzenie, co dzieje się pod odległościówką. Sąsiedzi 119


PORADY EKSPERTÓW

PORADY

zaczynają łowić tam jakieś ryby, więc ja też muszę zbadać sytuację. Po 15 min piękne wystawienie i fajny karaś ląduje w podbieraku. Już na tym etapie widzę, że zanęta jest mocno selektywna, ponieważ nie mam żadnych innych brań. Sąsiedzi łowią małe rybki, a u mnie po dłuższym oczekiwaniu od razu

120

bonus. Czekam kolejne 15 min, ale bez brania. Donęcam kilkoma kulkami i wracam do tyczki. Pierwsze wstawienie i… efektowny odjazd. Niestety byłem bez szans. Nierówna walka trwała niespełna 10 s, ryba odpłynęła z moim haczykiem. Szybka zmiana zestawu, wstawiam i czekam… czekam… czekam… Wędkarstwo

moje hobby


PORADY

Nerwowo spoglądam w lewo i w prawo, odległościówki pracują, ale na haczykach ciągle małe ryby. No nic, podaję z kubka zanętę z jokersem i ponownie wstawiam zestaw. Na branie czekam chwilę, zacięcie i pewny hol. Następny ładny karaś skusił się na moją przynętę. Z ekscytacją wstawiam tyczkę ponownie, ustawiam zestaw i branie… guma gładko wychodzi z wędki, kilkanaście sekund i mam fajnego leszcza. Trochę chudy, ale waga ponad 700 g. Przez kolejną godzinę łowię leszcza za leszczem, donęcając sukcesywnie po 3–4 wyholowanych rybach. Koledzy z zazdrością spoglądają w moją stronę, bo ciągle łowią małe ryby. Taki rozwój sytuacji powoduje, że przez ten czas nie kontroluję, co dzieje się w miejscu nęcenia odległościówki, ale w zasięgu mojego wzroku nikt nie łowi nic dużego, dlatego ze spokojem skupiam się na moich www.wmh.pl

leszczach. Niestety, na godzinę przed końcem zawodów załamuje się pogoda i przez 15 min leje deszcz. Ryby spod tyczki przestały całkowicie żerować, więc zarzuciłem odległościówkę. Czekam kilka minut i z niedowierzaniem patrzę, jak spławik energicznie znika pod wodą, a ryba z ogromnym impetem odpływa, prawie wyrywając mi wędkę z ręki. To był bonus… był, bo potargał mi zestaw i odpłynął. Strzelam z procy kilka kulek i ponownie zarzucam zestaw. Czekam dosłownie parę minut, spławik znika pod wodą, szybki ruch w górę i jest kontakt z rybą. Wyciąga mi co chwilę żyłkę z kołowrotka, ale z upływem czasu zbliża się do brzegu. Po paru minutach średniej wielkości karp jest już w mojej siatce. Zostało ostatnie 10 min zawodów, a w moim łowisku widzę tzw. bąblowanie. To znak, że ryby są i pobierają pokarm. Do 121


PORADY EKSPERTÓW

PORADY

końca zawodów łowię jeszcze 2 ładne karasie i po ostatniej rybie słyszę sygnał kończący rywalizację. Trochę szkoda… duże ryby przyszły bardzo późno, ale kilka udało się złowić. Waga pokazuje niespełna 12 000 pkt, drugi zawodnik 6500 pkt. Nie spo-

dziewałem się tak dużej różnicy, choć czułem, że prowadzę. Podsumowuję moje testy w warunkach bojowych. Dziś się udało, ale nie zawsze tak jest. Nowe zanęty Expanda będą nadal przeze mnie testowane w kolejnych wyprawach

Patronem artykułu jest firma Robinson Europe S.A., dystrybutor znanych i cenionych marek:

122

Ponad 25 lat na europejskim rynku wêdkarskim

Wędkarstwo

moje hobby


PORADY

na ryby, ale już teraz wiem, że to bardzo dobre bazy do tworzenia nowych i ciekawych mieszanek. Protein jest zanętą, która jest najbardziej uniwersalna i po dodaniu zanęt płociowej, leszczowej lub karpiowej staje się profesjonalną i bardzo skuteczną zanętą selektywną. Strawberry selekcjonuje duże ryby. Widać było, że zapach truskawkowy, skuteczny w okresie letnim przyciągnął tylko większe sztuki. Drobne nie były zainteresowane i nie zagościły w łowisku. Moim zdaniem im prościej, tym łatwiej. Mieszanie kilku rodzajów zanęt + kilku dodatków jest bardzo ryzykowne i wymaga dużej wiedzy i doświadczenia. Można więcej popsuć niż ulepszyć i zniechęcić się do niektórych zanęt tylko przez nieumiejętne ich połączenie. Mniej doświadczonym wędkarzom sugeruję, aby używali gotowych www.wmh.pl

zanęt prosto z paczki i nie łączyli zanęt, o których pracy oraz skuteczności nie mają wiedzy. Prawidłowe przygotowanie skutecznej zanęty to setki godzin spędzonych nad wodą oraz kilkanaście spektakularnych porażek. Warto testować, sprawdzać, bo dzięki temu możemy uzyskać przewagę nad innymi wędkarzami, którzy będą się tylko z zazdrością nam przyglądać. ◀

123


OD SPŁAWIKA DO GRUNTU

OD SPŁAWIKA DO GRUNTU

Żar lejący się z nieba to wizytówka letniej pogody. Nie przepadam za taką aurą, ponieważ nawet odpowiednio przygotowany, ciężko znoszę wysokie temperatury. Mimo tego chętnie sięgam jednak wówczas po tyczkę.

Tyczka

w lipcowy upał

124

Wędkarstwo

moje hobby


OD SPŁAWIKA DO GRUNTU

Marcin Kostera

więcej informacjio autorze na www. wmh.pl/onas

Fot. autor www.wmh.pl

125


W

OD SPŁAWIKA DO GRUNTU

OD SPŁAWIKA DO GRUNTU

mocno nagrzanej wodzie ryby żerują kiepsko, a czasami wręcz w ogóle nie wykazują zainteresowania jakimkolwiek pokarmem. Wiąże się to – jak przypuszczam – ze słabo natlenioną wodą oraz rozwojem glonów potęgujących efekt przyduchy. Niby wszystko jest przeciw nam, ale nie składajmy broni! Nie chowajmy wędek do szafy, lecz zanalizujmy dokładnie sytuację i wybierzmy odpowiednią metodę. Uwielbiam łowić na feedera, ale w czasie upałów sięgam po tyczkę. Czemu taka decyzja? Chcę łowić najbardziej precyzyjnie jak się da oraz szukać ryb we wszystkich warstwach wody. Mam tu na myśli różne głębokości – od samego dna, aż do powierzchni. Zwłaszcza latem ma to kolosalne znaczenie,

126

ponieważ nigdy nie wiadomo, jak się będą zachowywać ryby. Posłużę się przykładami, żeby zobrazować znaczenie wyboru głębokości. Z pierwszym ciekawym przypadkiem spotkałem się, wędkując na sporej wielkości zbiorniku zaporowym. Duże upały nie ustępowały od tygodnia, dlatego nie szykowałem się na obfite połowy. Przebywający w pobliżu wędkarze nie łowili praktycznie nic poza małymi płotkami. Tuż nad samą wodą urządziłem sobie wygodne stanowisko. Cieszyłem się z wiatru wiejącego w twarz. Wiedziałem, że będzie on moim sprzymierzeńcem i – zgodnie z teorią – powinien „zagonić” ryby w moją okolicę. Zanęciłem klasycznie na 13-metrową tyczkę, po czym kubkiem podałem trochę smakowitych kąsków. Przez pierwsze 30 min nie miałem nawet pół brania… Wiatr zmagał się Wędkarstwo

moje hobby


OD SPŁAWIKA DO GRUNTU

coraz bardziej, a nic nie chciało współpracować. Nawet nie było wyssanej ochotki! Lekko zrezygnowany postanowiłem pobawić się z zestawami. Zmieniłem spławik na 0,3-gramowy i rozłożyłem śruciny w równych odległościach – chciałem zobaczyć, czy coś weźmie z opadu. Decyzja była trochę ryzykowana, ponieważ wiatr i głębokość nie sugerowały tak lekkiego obciążenia.

Pierwsze wstawienie zestawu wachlarzem i spławik nie chce się ustawić. Zacięcie i bardzo miło pulsujący ciężar na końcu zwiastuje ładną rybę! Płoć wzięła na opadającą przynętę, a po niej były kolejne. Systematyczne donęcanie kubkiem sprawiło, że zaczęły brać także leszczyki. Ryby kojarzone z typowo dennym łowieniem biorą w toni! Nie są to sztuki przypadkowe,

SKOCZ DO!

www.wmh.pl

127


OD SPŁAWIKA DO GRUNTU

OD SPŁAWIKA DO GRUNTU

gdyż łowię ich kilkadziesiąt. Dla sprawdzenia kładę przynętę na dno, niestety po 10 min rezygnuję z tego pomysłu, bo nie było brania! Prawie identyczne sytuacje zdarzały mi się na przestrzeni lat wielokrotnie i za każdym razem warunki były podobne. Decydujące czynniki to wiatr i głębokość. Inny przypadek jest odwrotnością wyżej wymienionego. Pogoda bezwietrzna. Rozstawiam się na stanowisku. Totalna flauta powoduje, że wszystko zamiera. Parasol chroni i daje odrobinę bezcennego cienia. Biję się z myślami: co ja tutaj robię?! Aura sprzyja plażowaniu, a nie wędkowaniu. Wszelkie próby złowienia jakiejś ryby spełzły na niczym. Godząc się z porażką, decyduję o powrocie do domu. Jakby na pożegnanie z łowiskiem zarzucam jeszcze raz, kładąc jednak na dnie aż 60 cm zestawu! Jakie

128

było moje zdziwienie, gdy spławik prawie wyskoczył z wody… Coś wielkiego podniosło przynętę i wyciągało amortyzator ze szczytówki. Niestety, dużej ryby nie udaje się zatrzymać. Siedzę ze spuszczoną głowią i żałuję zaistniałej sytuacji. Postanawiam spróbować jeszczeraz; na hak zakładam dużą przynętę. Wstawienie i kolejny raz powtarza się sytuacja, tym razem ląduję pięknego leszcza! Dziwna sprawa, ponieważ nie było nawet najmniejszej oznaki, że większe ryby pływają w okolicy. Na ogół z dna wydobywają się wówczas pęcherzyki powietrza. Tego dnia udało się rewelacyjnie połowić. Brały nie tylko spore leszcze, ale także równie piękne karpie. Dlatego czasem warto dać sobie tę ostatnią szansę. Do upalnych łowów trzeba się odpowiednio przygotować. Wspomniałem już o parasolu chroniącym przed słońcem; jeżeWędkarstwo

moje hobby


OD SPŁAWIKA DO GRUNTU

li zamierzamy posiedzieć dłużej, warto go zabrać ze sobą. Poparzenia słoneczne to ostatnia rzecz, jakiej nam potrzeba, dlatego zabezpieczenie skóry odpowiednim filtrem uważam za obowiązkowe. Pamiętać trzeba również o robakach, które na słońcu mogą szybko obumrzeć i stracić swój naturalny wygląd. Szczególnie powinniśmy dbać o ochotkę haczykową. Przynęta ta, z którą nigdy się nie rozstaję, wymaga specjalnego traktowania. Należą ją przetrzymywać w pudełku, które wypełnione wodą utrzymuje stałą temperaturę i nie pozwala larwom na wyschnięcie. Wodę tę co jakiś czas powinno się wymieniać na nową – będzie zimniejsza i lepiej dotleniona. Przy ekstremalnie wysokich temperaturach ma to spore znaczenie. Wszystkie inne przynęty również muszą być chronione przed słońcem. Możemy w tym celu korzystać www.wmh.pl

z miniparasola bądź parawanu z przystawką dającymi cień. Jeżeli ich nie mamy, to przykryjmy larwy chociażby szmatką. Łowiska w upalne dni to nie tylko zbiorniki stojące, ale także wody płynące, zwłaszcza w przypadku stosowania tyczki, która okazuje się bardzo skuteczna. W trakcie letniego wędkowania możemy świetnie połowić i nie będzie w tym krzty przypadku. Trzeba jedynie zanęcić w punkt i łowić w linii rozmycia. Mówiąc prościej, wrzucamy kule tuż przed szczytówkę i zestaw prowadzimy tak, żeby przynęta znajdowała się jak najdłużej w strefie rozmywania kul. Nie jest to łowienie dla leniwych, ponieważ ciągłe przestawianie zestawu wymaga trochę wysiłku fizycznego. Istnieje jednak opcja dla osób, którym taki wysiłek sprawia trudności, a mianowicie popularnie zwany „stop”, inaczej bardzo ciężki zestaw nie129


OD SPŁAWIKA DO GRUNTU

OD SPŁAWIKA DO GRUNTU

Czysta glina i duża ilość robaków to mój sposób na letnie liny.

poddający się nurtowi. Dzięki ją. Zaletą takiej 8-milimetrowej sporemu obciążeniu przynęta przynęty jest mała szansa zjedzeprawie nieruchomo leży na dnie nia jej przez drobnicę. i czeka na żerujące ryby. Metoda Latem rzeka potrafi obdarota jest bardziej wybiórcza i najwać rybami wszelkich gatunczęściej biorą na nią okazalsze ków i często o dużych rozmiasztuki. Trzeba oczywiście pamię- rach. Upał nie przeszkadza, jeżeli łowimy w rynnie. Większa tać o założeniu trochę większej głębokość zapewnia rybom przynęty, np. pęczka czerwobezpieczeństwo i całodzienną nych robaków albo kukurydzy. stołówkę. Są jeszcze inne rzeczCzasem sprawdza się pellet, ale ryby nie zawsze go pobierane miejsca mające wielką zaletę

130

Wędkarstwo

moje hobby


OD SPŁAWIKA DO GRUNTU

Lekka ziemia z odrobiną zanęty oraz robakami. Taka mieszanka wielokrotnie ratowała mi wyprawę. – to brzegi porośnięte drzewami dającymi zbawienny cień. Nawet odrobina ulgi przed słońcem spowoduje, że łowienie będzie przyjemniejsze. Niezłym rozwiązaniem jest łowienie wczesnym rankiem, kiedy nie jest jeszcze za gorąco. Idealnie, jeżeli pierwsze kule zanętowe lecą do wody o brzasku. Latem będzie to oznaczało sporo godzin łowienia we www.wmh.pl

względnie znośniej temperaturze, a dzięki temu większą szansę na trafienie w czas żerowania ryb. Warto pamiętać, że rzeczne ryby często przemieszczają się w poszukiwaniu pożywienia. Zatrzymanie wędrującej ławicy w łowisku zaowocuje wielokrotnymi braniami! Przy dobrym zanęceniu może się zdarzyć, że ręce będą bolały od holowania ryb. Letnie ryby są pełne energii 131


OD SPŁAWIKA DO GRUNTU

OD SPŁAWIKA DO GRUNTU

i walczą rewelacyjnie. Nie poddają się i w każdym momencie

132

trzeba być czujnym, ponieważ najmniejszy błąd może skutWędkarstwo

moje hobby


OD SPŁAWIKA DO GRUNTU

Stanowisko ustawione w taki sposób, by wiatr wiał wędkarzowi w twarz. kować stratą dużej zdobyczy. Wiadomo, że później najbardziej www.wmh.pl

zostają w pamięci okazy, których nie udało się wyjąć. 133


OD SPŁAWIKA DO GRUNTU

OD SPŁAWIKA DO GRUNTU

Nęcenie w lecie może być bardzo obfite i treściwe. Ciepła woda przyspiesza metabolizm, a to oznacza, że ryby muszą dużo jeść, żeby funkcjonować. Czy to woda stojąca, czy płynąca, nie boję się stosowania sporej ilości słodkiej zanęty. Wybierając się nad rzekę, wręcz dosładzam ją słodzikiem lub dodaniem słodkiej kaszki! Chcę się czymś wyróżnić i przyciągnąć ryby w swoją okolicę. Oczywiście nie rezygnuję z glin i ziem, ale to już uzależniam od rodzaju łowiska (np. rzeczny nurt bardzo szybko zabierze lekką zanętę bez dodatku gliny). Do mieszanki rzecz jasna wrzucam nieodzowne elementy, czyli martwe białe robaki, kukurydzę lub cięte czerwone robaki. Treściwie i słodko to jedna z metod na letnie upały. Tyczka daje przewagę, jeżeli chodzi o donęcanie. Zamontowany na jej końcu kubeczek to idealny sposób na ciche

134

podanie zanęty. Nie trzeba wrzucać kulki zanętowej, skoro możemy ją wręcz położyć na wodzie. Jest to sposób bardzo precyzyjny i niepowodujący hałasu – szczególnie przydatny na płytkich łowiskach. Na głębokich ryby nie boją się plusku, ale precyzja jest już bardzo ważna. Na rzece za pomocą kubka można podać serię np. 10 kulek, które wylądują idealnie w jednym miejscu. Jest to świetne rozwiązanie, jeżeli w łowisku jest mało ryb albo są one bardzo duże. W okresach jesiennych i wiosennych najczęściej stronię od wszelakiej maści zapachów. Latem robię wyjątek i sypię nawet spore ilości owocowych atraktorów. Truskawka, owoce, tutii frutti to tylko przykłady, czego można dosypać, aby podnieść atrakcyjność mieszanki. Nie mam jakiś ulubionych, ale zawsze eksperymentuję, ponieważ może się okazać, że w konWędkarstwo

moje hobby


OD SPŁAWIKA DO GRUNTU

Okolice grążeli to moje ulubione miejsce łowienia. Ryby szukają w nich schronienia przed słońcem. kretnej wodzie działa tylko jeden rodzaj zapachu. Niestety, łowienie na tyczkę ma wadę w postaci większej liczby sprzętów, jakie trzeba ze sobą zabrać. Wiąże się to z wygodnym dojazdem do wody, a to może oznaczać, że nie posiedzimy sami w okolicy, www.wmh.pl

ponieważ inni wędkarze także doceniają takie miejsca. Na całe szczęście długa wędka daje pole do popisu i rzadko kiedy schodzę znad wody z kiepskim wynikiem. Nie bójmy się zatem upałów, bo przy przyjęciu odpowiedniej taktyki połowimy sporo pięknych ryb. ◀ 135


ZA GRANICĄ

ZA GRABICĄ

Nowa Zelandia

– spinningowe sacrum i profanum

136

Ciemny cień ogromnego pstrąga tuż poniżej sięgających wody gałązek pięknej paproci. Jego ciało zmienia kształty, jakby było odbiciem w osobliwym zwierciadle w gabinecie luster…

Wędkarstwo

moje hobby


ZA GRANICĄ

Rafał Słowikowski

więcej informacji o autorze na www.wmh.pl/onas

Fot. autor, J. Przetacznik, M. Białowąs

www.wmh.pl

137


Z

ZA GRABICĄ

ZA GRANICĄ

awiązanie długo wybieranej imitacji muchy na zdecydowanie zbyt cienkim przyponie. Każdy ułamek milimetra grubiej spłoszy ciągle wachlujący ogonem cień. Ciche zanurzenie się w kryształowym chłodzie i żmudne, zabierające wiele minut podejście na bezpieczną odległość. Odrobina ulgi w ten jakże upalny, przepalony słońcem dzień. Wydaje się, że nawet mrugnięcie powieką może spłoszyć rybę. Skupiony na jednym celu wzrok w końcu sprawia, że oczy zaczynają piec i łzawić. Do tego te parszywe meszki, które akurat teraz muszą się zlecieć i obsiąść czoło muszkarza. Zaraza! W końcu… długi precyzyjny rzut. Sznur ze świstem tnie powietrze, oddech wstrzymany, pełna koncentracja. Czas jakby stanął w miejscu, dźwięki lasu ucichły. Imitacja wielkiej, ciężkiej cykady delikatnie spada

138

na wodę jak jakieś piórko kilka metrów powyżej ryby. Już nic więcej nie można zrobić, serce wędkarza „znowu zaczyna bić”. Niczym niezmącona woda niesie muchę w stronę niewzruszonego cienia. Nagle… pstrąg dostrzega przynętę. Z majestatem drapieżnika ze szczytu piramidy pokarmowej podpływa, by się nabrać i połknąć muchę. W ostatniej chwili przystaje… przygląda się i… robi gwałtowny zwrot i ile tylko starcza sił w ogonie czmycha jak pinball, odbijając się od kolejnych przeszkód w rzece. Szaloną woltą płoszy dwa kolejne pstrągi, przekreślając wszelkie nadzieje muszkarza na sukces w tym dołku. Nie sposób zliczyć podobnych zdarzeń po kilku dniach uganiania się za pstrągami w nowozelandzkim Fiordlandzie. Pielęgnowane od lat podróżniczo-wędkarskie marzenie właśnie się spełniało i… coś było nie Wędkarstwo

moje hobby


ZA GRANICĄ

tak! Owszem – ryb całe mnóstwo. Praktycznie pod każdym mostem, na którym się choć na chwilę przystanęło, stały pstrągi. Wachlowały ogonami, poruszały pokrywami skrzelowymi w kryształowej wodzie rzek albo patrolowały ich toń, pływając leniwie w tę i we w tę w poszukiwaniu pokarmu. Z czasem mieliśmy odkryć, że co trzecia albo co druga ryba nosiła ślady po spotkaniu z wędkarzem. Anglojęzyczny kraj, dobrze rozwinięta infrastruktura drogowa z niemałą bazą noclegowo-gastronomiczną, dziecinnie prosty system sprzedaży licencji i marketingowo świetnie rozdmuchana renoma pstrągowego raju dla wędkarzy swoje robią. Na szczęście mało kto pstrągów nie wypuszcza. Ceni je się bardziej w środowisku naturalnym niż na patelni. Ludzie kiwi (tak siebie nazywają Nowozelandczycy) zabicie pstrąwww.wmh.pl

139


ZA GRABICĄ

ZA GRANICĄ

Bez deszczu się nie uda. ga uważają niemal za zbrodnię. W końcu w sklepach nie brakuje żywności, więc nie widzą powodu, by zamieniać się w troglodytów zabijających to, co kochają. Ryby zatem widziały i przeżyły już niejedno. Każde nieostrożne nadepnięcie na suchą gałązkę, muśnięcie butem o kamień podczas brodzenia, każda wywołana nieostrożnym ruchem falka 140

na wodzie to dla nich powód do zmiany miejsca. Podawanie suchej muchy na spokojnych głęboczkach też mijało się z celem. Pstrągi ruszały natychmiast do wariackiej ucieczki, płosząc jeden drugiego. Za sukces można było uważać przepuszczenie przynęty nad rybą i nieprzestraszenie jej. Oczywiście kwestia brania to już kolejna sprawa na ogół końWędkarstwo

moje hobby


ZA GRANICĄ

ryb. Dyscyplinę tę traktuje się do tego stopnia po macoszemu, że trudno na wyspach nowozelandzkich spotkać dobrego spinningistę, bo nikt nie zgłębia metody, z której powinno się z wiekiem wyrastać. Co za tym idzie, w moim mniemaniu daje to szansę na złowienie wielkiego pstrąga często szybciej niż na muchę. Fakt, że większość łowisk, zwłaszcza tych, w których nie występują galaxiasy (endemiczne niewielkie rybki), głowacze albo raki, daje więk„METODA sze pole do popisu musze. Tam jednak, gdzie znajdziemy te DLA KOBIET I DZIECI” stworzenia, pstrąg nieźle reaMyślę, że ze wszystkich dyscyplin wędkarskich największym guje na spinning. Do tego nie prestiżem na świecie cieszy się można zapominać, że jest też metoda muchowa. W Nowej kanibalem. Są również momenty Zelandii na wodach słodkich fly- (często trwające wiele dni), gdy okoliczności przyrody zastane fishing jest wręcz uważany za nad rzekami muchę wykluczają jedyną słuszną metodę, podniemal całkowicie, w szczególczas gdy spinning uznaje się za metodę dobrą dla kobiet i dzieci, ności suchą; chodzi tu o gwałczyli tych, „nieumiejących” łowić towne burze, spore opady, brucząca się wynikiem 1:0 dla ryby. Sam nad kilkoma rzekami chętnie przybiłbym do drzewa wielką tablicę z napisem „Porzućcie wszelką nadzieję wy, którzy tu wchodzicie”. Zbędny tam trud muszkarza, który naraża się na ukąszenia sandflies (wyjątkowo dokuczliwa meszka), poparzenia słoneczne czy podrapania przez krzaki podczas wielokilometrowych przejść zarośniętymi szlakami bez żadnego efektu. Chyba że…

www.wmh.pl

141


ZA GRABICĄ

ZA GRANICĄ

W pierwotnym lesie Wyspy Południowej. dzącą się wodę, brudną wodę, czyszczącą się wodę, porywiste wiatry. Muszkarze wtedy siedzą w domach, a metodą znacznie efektywniejszą staje się spinning. Ryby, które wcześniej na widok obrotówki w krystalicznej wodzie uciekały w popłochu, po deszczach, w brudnej wodzie reagują głównie na nie. Gdy woda się czyści albo dopie142

ro trąci, gonią woblery, jakby ich nigdy na oczy nie widziały. Nie warto się więc zamykać na jedną metodę. Wybierając się na drugi kraniec świata, po wielu miesiącach przygotowań i oczywiście niemałych wydatkach finansowych, wręcz nierozsądne jest skazywanie się na siedzenie w domku i patrzenie w okno, jak deszcz spływa po szybie. Wędkarstwo

moje hobby


ZA GRANICĄ

Choćby z kieliszkiem najlepszego nowozelandzkiego białego wina. Należy moknąć nad rzeką. Tam „love is in the air” i w najlepsze trwa wędkarskie eldorado.

GDY DOSTAJESZ SZAŁU Wędkowanie w Nowej Zelandii ma to do siebie, że trzeba dużo chodzić. Pstrągi nierzadko „rozrzucone są” po miejscówkach oddalonych jedna od drugiej

www.wmh.pl

o kilometr, dwa, trzy… Pod wieczór może się okazać, że przeszliśmy kawał drogi, którym mógłby się pochwalić niejeden doświadczony pielgrzym. Często samo dojście od auta do rzeki zabiera pół dnia albo i więcej. Gdy w końcu człowiek trafia na właściwe miejsce, wychyla się spomiędzy paprociowych liści, widzi kilka dorodnych pstrągów, po czym nie zdoła jeszcze

143


ZA GRABICĄ

ZA GRANICĄ

Pstrągarz w raju. położyć linki albo porządnie pacnąć woblerem, a ryb już nie ma – jest osłupiały, zwłaszcza pierwszego dnia. Gdy drugiego dnia nauczony doświadczeniem 144

prowokuje rybę do odprowadzenia przynęty raz, drugi, trzeci… i tylko tyle, wpada w lekką irytację. Kolejnego dnia ma już dość tych pstrągów, które po Wędkarstwo

moje hobby


ZA GRANICĄ

wyciągnięciu przynęty z wody pojawiają się znikąd jakby sprawdzały, „a co to było?”, ale cóż zrobić – łowi się dalej. W końcu jeden bierze, jakby www.wmh.pl

z przypadku i… spada. Wtedy dostaje się szału! Wówczas lepiej usiąść na skarpie i popatrzeć, jaki świat jest piękny, albo wyciągnąć aparat i porobić zdjęcia kolegom – podobnym sobie nieszczęśnikom ścigającym marzenia w tej nadzwyczajnej scenerii. A ta doprawdy jest niebywała. Nie bez powodu producenci filmu „Władca Pierścieni” zdecydowali się na plenery Nowej Zelandii. Tamtejsze lasy wyglądają na zaczarowane i wędkarz wiele razy łapie się na tym, że rozgląda się, wypatrując hobbita czy jakiegoś gnoma. Drzewa przypominają porośnięte mchem od korzeni aż po sam czubek drzewce. Gatunków paproci tam występujących jest 1200! Zatem albo po paprociach się depcze, albo brodzi w ich morzu po pas, albo kryje przed deszczem pod przypominającymi palmy koronami drzew paprociowych. 145


ZA GRABICĄ

ZA GRANICĄ

Anguilla dieffenbachii – węgorz nowozelandzki. 146

Las Fiordlandu (największy narodowy park Nowej Zelandii o powierzchni 12,5 tys. km2) jest duszny i wilgotny. W jego podszyciu mieszkają takie endemity, jak nieloty weka (kilkukrotnie szarpały nam sznurówki w butach, uznając je zapewne za jakieś pędraki), takahe albo jakże rzadkie, największe papugi świata – kakapo. Nocą z koron drzew roznosi się szelest żerujących oposów bądź przemykających gronostajów. Co rusz piśnie skalinek białoczelny albo jakiś inny mały ptaszek, który lubi przysiąść na nieruchomo trzyWędkarstwo

moje hobby


ZA GRANICĄ

manej w dłoni wędce. Od czasu do czasu (trzeba mieć farta) słychać krzyk kiwi. Czyż nie pięknie, że istnieją tam jeziora zamieszkałe przez ogromne pstrągi, które wpływają głęboko w ten gęsty las zasilającymi te jeziora strumieniami? Przedzierasz się w głąb tej zaczarowanej krainy, licząc na łut szczęścia w postaci tęczowej pręgi albo czerwonych kropek, które zapozują do zdjęcia, po czym puścisz je, nabierając w dłonie chłodnej wody, by natychmiast ugasić pragnienie. Kolacja przy ognisku i noc w lesie Fiordlandu to chwile, dla których naprawdę warto od czasu do czasu wpaść w szał.

DESZCZ I TO, CO NIE DZIEJE SIĘ NAPRAWDĘ Wraz z pierwszymi kroplami deszczu rozkwita – jakby podlana – (i słusznie) nadzieja na długo wyczekiwany sukces. www.wmh.pl

Koniec z odrzucanymi przez pstrągi muchami, koniec ze żmudną prezentacją. W końcu z czystym sumieniem można wyciągnąć spinning i założyć 5- czy 7-centymetrowego Salmo Executora czy 7-centymetrową Rapalę Team Esko. Wzbierająca i jednocześnie mącąca się rzeka to nasza szansa na dużego pstrąga. Warto wrócić do miejsc, gdzie wcześniej namierzono kropkowanych profesorów, i obławiać rzekę jakby się nie obławiało jej w minione dni. Pstrągów można się spodziewać wszędzie, ale najczęściej w miejscach najmniej ciekawie wyglądających, czyli na nudnych prostkach, niepozornych wewnętrznych zakrętów. O dziwo – spotykaliśmy najwięcej pstrągów niezależnie od pogody właśnie w tych miejscach. Zupełnie jakby ryby zajmowały stanowiska poza nurtem, robiąc tylko wypady, by połknąć to, co prąd rzeki nie147


ZA GRABICĄ

ZA GRANICĄ

Pstrąg z paprociowego lasu. sie. Doskonałe były też odcinki szybkich szypotów (często jak na nasz gust, zbyt szybkich); każde niepozorne spowolnienie nurtu, choćby na długość stopy, mogło kryć porządnego pstrąga. Sam nie wiem, jak się tam mieściły. Pamiętam jak pstrąg, który wziął mi w labiryncie kamieni, podczas ucieczki napływał na kolejne stanowiska innych ryb, nakłaniając je do brania. Niczym agresywne dorado w Boliwii potrafiły atako148

wać ten sam wobler wystający z pyska zapiętego potokowca, chcąc wyrwać mu łup! Coś takiego tylko w deszczu. Również wielokrotne hole tych samych ryb, które po kilku sekundach się spinały, ale przy kolejnym rzucie atakowały jeszcze raz. I jeszcze i jeszcze… Rzadkie dołki ze szmaragdową wodą, z których wyciągało się kilka sześćdziesiątaków jednego po drugim, by kolejnego dnia przyjść i łowić Wędkarstwo

moje hobby


ZA GRANICĄ

następne! Kilka razy z niedowierzaniem trzeba było usiąść na kamieniu i uspokoić rozdygotane dłonie bo… to nie mogło się dziać naprawdę!

bione chyba zapachem pojawiały się znikąd. Potrafiły podpłynąć, pstrąga obwąchać, a nawet uszczypnąć. Kilkukrotnie niemal byłem bliski zawału, gdy brodząc w woderach w wodzie KĄPIEL Z WĘGORZAMI po pas, zerknąłem pod nogi, a tam półtorametrowy węgorz Większość jezior Wyspy ciągnie moje sznurówki, pewPołudniowej, które mają połączenie z morzem, jest zamiesznie „myśląc” jak te małe ptaszki, kana przez bardzo ciekawą rybę. że to jakaś rosówka! Wieczorami, gdy zaświeciło się Mam na myśli Anguilla dieffenlatarką, brzegi jezior patrolowały bachii, czyli węgorza nowozepodłużne cienie. W końcu dały landzkiego. Kształtem przyposię nawet jak łabędzie karmić mina znanego nam węgorza z polskich wód. Dorasta jednak kawałkami chleba. Któregoś dnia podczas ulewdo – bagatela – 2 m i może osiągnąć masę 20 kg! Bywa, że nego deszczu znalazłem węgojeziora wręcz roją się od tych rza w niecce pod skałami, która stworzeń, które też migrunajwyraźniej musiała mieć jakieś połączenie z rzeką płynącą kilka ją do rzek i potoków do nich metrów dalej. Pochyliłem się wpadających. Wielokrotnie je widzieliśmy przy okazji łowienia i zanurzyłem końcówkę dłoni, pstrągów. A gdy jeszcze upolo- pstrykając palcem. Węgorz wanego „kropasa” trzymało się najpierw się cofnął, by po w dłoni, by doszedł do siebie po chwili przegrać z ciekawością. forsownym holu, węgorze zwa- Podpłynął, przyglądając się palwww.wmh.pl

149


ZA GRABICĄ

ZA GRANICĄ

com. Dotknąłem go, znów się cofnął, ale po kilku sekundach wrócił, zbliżając się jeszcze bardziej do dłoni. W końcu doszło do tego, że dał się głaskać pod gardłem jak jakiś kot i gdyby nie kolega – myślałbym, że to mi się przyśniło. Dwa tygodnie później kumpel, któremu opowiedziałem tę historię, przy reanimacji pstrąga próbował pogłaskać innego węgorza. Ten podpłynął do wyciągniętej dłoni, zatrzymał się, obejrzał palce i… chap! Skończyło się miotaniną, wrzaskiem i ucieczką wędkarza z wody! Plaster okazał się konieczny. Z tego też powodu podczas nocnych kąpieli w jeziorach przezornie nie zanurzaliśmy się cali. Przyrodzenie było nam jeszcze miłe, zatem wchodziło się nie dalej niż do połowy uda. Ja niestety mogłem tylko do kolan (nie parskajcie – po prostu woda była dla mnie za zimna).

150

SZEPT NOWOZELANDZKIEJ RZEKI Będąc w sercu Fiordlandu, nękało nas chroniczne zmęczenie. Jeśli nie od niewyspania, to od kilometrów w nogach, jeśli nie od chmar krwiożerczych meszek, to od emocji. Natłok bodźców był tak duży, że z ich części zdałem sobie sprawę dopiero po powrocie do domu. W Polsce zaś nie myśli się o wędkarskiej tam konkurencji, o wodzie z pogardą nazywanej „przecweloną”, o niewygodach. W głowie szumi tylko szept rzeki z paprociowego lasu. Rzeki, z której wodę nabiera się dłońmi, by ugasić pragnienie. Rzeki, w której wieczorami zmywa się z ciała dzień pełen trudów. I w końcu rzeki, która wraz z pierwszymi kroplami deszczu zmienia się z wiernej muszkarzowi żony w namiętną kochankę spinningisty. ◀ Wędkarstwo

moje hobby


ZA GRANICĄ

SKOCZ DO!

NOWY QUICK SLS Z ULTRA PŁYNNYM HAMULCEM QUICK® 6 SLS 5000 & 7000 ¡ System hamulca DS Carbon Drag ¡ Składana korbka ¡ Szpula z powłoką antypoślizgową ¡ 6+1 uszczelnianych łożysk

NAWÓJ LINKI NA JEDEN OBRÓT KORBKI 5000: 100cm 7000: 100cm

www.wmh.pl

www.dam.de/pl

ZAPROJEKTOWANY W NIEMCZECH

151


PORADY EKSPERTÓW

WĘDKARSTWO MORSKIE

Po kilku latach regularnego łowienia dużych okoni w morzu wiem już na 100%, że zasoby Bałtyku nie są niewyczerpywalne. Biłem się z myślą, czy pisać ten tekst, czy nie, i stwierdziłem, iż napiszę go, lecz w formie „ku przestrodze”. W końcu osoby, które kupują i czytają prasę, należą już do mniejszości i dla nich właśnie, za to, że są ludźmi z zasadami, warto to zrobić... Wojciech Wiśniewski

więcej informacji o autorze na www.wmh.pl/onas

Fot. autor

S

tada pasiastych garwać w wodzie metrowej, ale gdy tylko wyczują zbliżającą się zmiabusków najczęściej patrolują pas wody nę pogody, a co za tym idzie przybrzeżnej. Potrafią – sztorm, umykają nawet 1–2 km przez jakiś czas przeby- w głąb morza.

152

Wędkarstwo

moje hobby


WĘDKARSTWO MORSKIE

Okonie

jak konie

Szukanie okoni w tych samych miejscach ma sens tylko w czasie trwania przez kilka dni dobrych dla nich warunków, na które składają się dostępność pokarwww.wmh.pl

mu, odpowiednia temperatura wody i ich własne bezpieczeństwo. Te trzy rzeczy są naturalnie ze sobą powiązane, gdyż okonie jako drapieżniki żywią się głów153


PORADY EKSPERTÓW

WĘDKARSTWO MORSKIE

nie drobnymi rybami i skorupiakami, a te z kolei w zależności od warunków przemieszczają się z miejsca na miejsce. Same szukają schronienia i pokarmu. W morzu jest to tak poukładane, że nie ma wegetarianów. Tu każdy zjada każdego – od planktonu po morświna stojącego – w przypadku Bałtyku – najwyżej w układzie pokarmowym. „Ich własne bezpieczeństwo” – o co tu chodzi? Dno Bałtyku

154

w naszej strefie brzegowej jest przeważnie piaszczyste. Najlepsze efekty połowowe (nie ma znaczenia, o jakie drapieżniki chodzi) będziemy mieli jednak w miejscach, gdzie podłoże usiane jest głazami i kamieniami oraz drobniejszą skalną frakcją. Piach i tak jest wszędobylski. Podczas zwykłego falowania pochodzącego od wiatru, nawet o sile 4 w skali Beauforta, woda nie spiętrza się tak, by uderzać o dno Wędkarstwo

moje hobby


WĘDKARSTWO W ę d k a r s t w o MORSKIE muchowe

trochę dalej od brzegu, a prądy wsteczne nie są tak silne, by spod brzegu ciągnąć piach dalej w głąb. Problem nasila się od wiatru 5B, zwłaszcza wiejącego z północnego zachodu i północnego wschodu, ponieważ piach zaczyna być przesuwany. Zjawisko to szczególnie dotyka ryb, gdy wiatr wygasa i pozoStreamer Polish Pike gotowy na zębate. staje tylko tzw. martwa fala, która przy najlepiej teoretycznie gładkim miękkich promieni, czarnej kury, dzięki czemu podczas nawet wyjątkowo delikatnego prowadzenia mucha „żyje” morzu nabiera rozpędu i z łomow wodzie. Wydaje mi się, że jest to jeden z głównych czynników jej skuteczności. tem wali o brzeg. Generuje silne Przy okazji podzielę się z Wami anegdotą, która dziwnym trafem zapadła mi w pamięć. Pewnej jesieni wybrałem się ze prądy wsteczne i porusza znajomymi spinningistami na czorsztyńskie okonie. przy Żeby nie mówiono, że aż taki ze mnie muchowy ortodoks, wziąłem do tym ogromne piachu, szkoręki „korbę”. Po 2 godzinachilości obławiania przeróżnymi obrotówkami i gumami nic się nie wydarzyło. Pod pomostem stało całdzącego skrzelom i oczom. kiem fajne stadkorybim okoni, ale cóż… ryby nie reagowały na nasze przynęty. Chłopaki podirytowani zaistniałą sytuacją zaczęli W takiewygrzebywać dni i tak się łowić kombinować, spodda kamieni robaki, przezbrajać spinningi w spławiki itd. Ja na całe szczęście przemyciłem zmuchówkę, łodzi alub pontonu, jakże. Pierwsze pół godzinyponieważ czesania puchowcami nie dało rezultatu i dżdżownice były górą. Na szczęście morze idealnie pokazuje, szybko poszedłem po rozum do głowy i na końcu których przyponu zawisł Black Zulu. Rzut, naprowadzenie muchy w stadko niemiejsc należy załaruchomych okoni, pierwszyunikać, lepszy pasiak zgdzie brzegu podpływa, nieśmiało przyglądając się mojemu wynalazkowi, szybki skok muje końdo muchy się i jak tofala, mówią zagdzie oceanem –wystają fish on! Okoniowy worek się rozwiązał. Kolejne 2 godziny upłynęły pod znakiem cówki wielkich głazów.holowania Trzeba czerpania czystej radości z przechytrzania, i wypuszczania tych zagadkowych ryb. Pojedynek żywych robaków mieć jednak trochę doświadczez Black Zulu wygrała mucha! Korzystając z długich zimowych wieczorów, warto sobie nia oczy nawet z tyłu głowy. ukręcići podstawowe imitacje różnych pospolitych żyjątek, takich jak: nimfy larwy ochotki (np. buzzery) czy też ważki No fly), dobra... Do sąrzeczy. Gdy (damsel które swoją drogą także świetnymi muchami na jeziorowe pstrągi. Są one tanie i nieskomplikowane w wykomorze jest znajdziecie bardziej spokojne naniu. W Internecie setki wzorów wraz z opisami www.wmh.pl www.wmh.pl

(wysokość fali nie przekracza 0,5 m), staram się szukać okoni płytko. Często pływam w miejscach, gdzie pod kilem mam 1,6–2,5 m wody. Wśród kamieni, na uskokach dna – nawet niewielkich z 2,0 na 2,3 m, ale dość ostrych – potrafią się kryć bardzo ładne okazy garbusów. Szukam ich woblerami o smukłym kształcie, płynąc z prędkoś-

Wybierz to co najlepsze!

Kurtki, spodnie, wodery, buty, torby, bielizna i akcesoria.

www.salar.pl

tel.604-614-641155 85


PORADY EKSPERTÓW

WĘDKARSTWO MORSKIE

cią nie większą niż 3,8 km/godz., kij trzymając w ręku i cały czas pracując przynętą. Odpuszczanie, podciąganie, deliryczne podszarpywania – to pobudza pasiaki do ataku. Wielokrotnie się przekonałem, że trzymając kij w uchwycie, niczego albo prawie niczego nie da się złowić. Kiedy zlokalizuję okonie, robię nad nimi jeszcze jedną rundkę. Tym razem z drugiej strony i jeśli okaże się, iż są aktywne, bardzo często staję, by dokładnie obrzucać to miejsce. Nie stosuję jednak paprochów itp. mikrowabików. Wobler 7-centymetrowy to broń masowego rażenia i prowadzony szarpnięciami potrafi wyzerować kant z okoni przebywających tam w danej chwili... Tu przyszedł czas na wyjaśnienie, dlaczego ten tekst ma być „ku przestrodze”. Kiedyś zabierałem dość dużo morskich okoni. W trójkę na łódce „konfiskowaliśmy” morzu po kil... Dużo ryb!

156

Jeden rok OK, drugi rok słabszy, trzeci był już beznadziejny i przyszło opamiętanie. Przestałem brać garbuski, a swoim gościom pozwalam na zabranie do 5 szt. nieprzekraczających 40 cm. Kto się do tego nie dostosuje, drugi raz nie płynie. Teraz, od dwóch lat jest znowu fajnie. Świat pełen jest barbarzyńców (by nie używać wulgaryzmów), którzy potrafią np. powiedzieć, gdy już się dowiedzą gdzie i jak łowię: „Wiśniaaaa... A teraz, skoro już wiem, jak i gdzie, to będę tu często ze swoim pływadłem”, a potem na FB chwalą się zdjęciami ubitych pięćdziesiątaków, którym oczy z orbit wychodzą po pałce. Sam „grzeszyłem”, ale w porę zauważyłem, co się dzieje. Nie traktujcie tego jak spowiedź, tylko jako przestrogę od nawróconego kolegi. Przychodzi fala, piach pod brzegiem jest wszędzie i okonie odskakują na wodę powyżej Wędkarstwo

moje hobby


WĘDKARSTWO MORSKIE

5 m. Tam lokalizuję je najczęściej woblerami o rozmiarach 9–12 cm schodzącymi do 5–6 m. Takie wielkości naprawdę nie stanowią dla okoni żadnego problemu. Brania są zdecydowane i agresywne. Każde namierzenie ryb na „grubej” wodzie zapisuję w echosondzie, dzięki czemu gdy wiem, iż pod brzegiem nie ma czego szukać, najpierw szybciutko płynę „na adresy”. Myliłby się ten, kto byłby pewny, że pasiaste drapieżniki znowu tam będą... Mogą być, ale nie muszą. Gdy są, ustawiam się na połowy spinningowe. Stosuję kij do 21 g i 7–13-centymetrowe gumy na główkach 10–20-gramowych w zależności od warunków. Okonie lubią wąskie gumy, a najbardziej sprawdziły mi się seledynowe, białe, brązowe i perłowe z różnymi akcentami kolorystycznymi. Ciekawostką jest to, że te same miejsca www.wmh.pl

patrolują również belony, które kapitalnie obijają i podszczypują gumy, lecz zacięcie ich jest już trudniejszą sprawą. 1 na 15 brań to dobry wynik... Gdy woda robi się bardzo ciepła (20–23ºC), okonie w dzień, bez względu na falowanie, odpływają w głębsze i nieco chłodniejsze strefy. Pod wieczór jednak szukam ich na nowo w „moich” kamieniach w wodzie 2–3-metrowej. Im później, tym trafiają się większe ryby. Te najgrubsze sztuki łowię przeważnie przed zmrokiem. Na najlepsze połowy możemy liczyć, gdy temperatura wody oscyluje w granicy 16–18ºC, a morze jest lekko sfalowane. Lepiej, gdy woda jest trochę trącona niż ma przejrzystość octu. Przy krystalicznie czystej okonie potrafią mocno wybrzydzać i delikatnie obstukują przynętę. Są wtedy bardzo trudne do przechytrzenia. 157


PORADY EKSPERTÓW

Jeszcze na koniec mała porada techniczna. Tylko plecionka! Na żyłce nie wyczuwa się delikatnych szczypnięć, przez co nie możemy odpowiednim ruchem sprowokować drapieżnika do ataku. Jako ostatni fragment linki dowiązuję 70–100-centymetrowy odcinek fluorokarbonu o średnicy 0,25–0,27 mm, aby zmniejszyć widoczność zestawu w czystej wodzie i uchronić plecionkę przed tarciem o kamienie. Plecionka, której używam, ma średnicę 0,10 mm i taka wystar-

158

cza nawet wtedy, gdy przyłowami będą spory sandacz, dorsz lub troć. Bardzo dziękuję za uwagę i cieszę się, że są jeszcze ludzie, którzy czytają prasę, a nie tylko oglądają zdjęcia w Internecie. Wiem, że dotarłem do grupy inteligentnych wędkarzy, którzy nie będą się chcieli na własnej skórze przekonywać, że nawet morskie zasoby nie są niewyczerpalne, i uwierzyli „skruszonemu grzesznikowi”... Kilka okoni raz na jakiś czas to nie przestępstwo, ale nie codziennie! ◀ Wędkarstwo

moje hobby


WĘDKARSTWO MORSKIE

SKOCZ DO!

www.wmh.pl

159


INNE

INNE

Pstrągowa

Białka Tatrzańska Krystian Ścisłowicz

S

Słów kilka o tym, co warto wiedzieć o letnim pstrągowaniu w Białce Tatrzańskiej.

potkałem się z wieloma opiniami na temat tej rzeki. Wędkarze odwiedzający ją latem często narzekają, że nie ma w niej pstrągów. Nie do końca się z tym zgadzam. Jest ich wprawdzie niewiele, ale są, zwłaszcza sztuki do 30 cm. Miejscowi wędkarze i członkowie Koła PZW nr 31 w Białce Tatrzańskiej dbają o tę rzekę,

160

ile się da, i bardzo się starają o poprawę jej rybostanu. Latem zazwyczaj woda jest bardzo czysta i przejrzysta, co bardzo utrudnia łowienie. Wędkując w Białce już od kilku ładnych lat, nauczyłem się traktować ją a z dystansem. Na pierwszy rzut oka są piękne miejsca – dołki, banie, rynny –wydawałoby się, że wręcz bankowe. Ale to tylko teoria. Silny nurt rzeki sprawia, że ryby Wędkarstwo

moje hobby


INNE

www.wmh.pl

161


INNE

INNE

stojące w takich miejscach traciłyby za wiele energii, aby się w nich utrzymać. Ustawiają się zatem na końcówkach płani, po bokach głównego nurtu, czyli blisko brzegów, w odmętach albo też na samym dnie takiej dziury, bo tam jest mniejszy uciąg. Do takiego miejsca należy podchodzić pod prąd i najlepiej na kolanach, bo wtedy ryby się mniej płoszą. Białka Tatrzańska jest rzeką wymagającą, jeśli chodzi o dobór przynęt. Łowiąc metodą nimfową, należy zwracać uwagę na ciężar i rozmiar stosowanej główki wolframowej. Każda miejscówka jest inna, o czym powinniśmy pamiętać, przebijając się przez ostry nurt, żeby odpowiednio szybko dotrzeć do dna. Woda w Białce zbytnio się nie nagrzewa i właściwie przez cały rok jest zimna. Jest w niej niewiele glonów, a w związ-

162

ku z tym nie jest za dobrym środowiskiem dla różnego rodzaju larw. Można jednak spotkać wielkie stada chrusta domkowego i – jak sądzę – stanowi on 80% pokarmu ryb w tej rzece. Latem kolejnym pokarmem są larwy okazałych widelnic, nieczęsto spotykane w innych rzekach. Najrzadziej występuje naturalna sucha mucha. Jest tylko kilka dni w roku, kiedy można zobaczyć, jak siada na wodzie. Reasumując, chcąc wędkować na Białce Tatrzańskiej, trzeba pamiętać o trzech najważniejszych kwestiach: właściwym podejściu do miejscówki, odpowiednim doborze ciężaru przynęty i – najważniejsze – zabraniu nad wodę skutecznej muchy. Pstrągi zamieszkujące rzekę są bowiem bardzo wybredne. Zapraszam wszystkich wędkarzy do odwiedzania tego bajkowego miejsca. ◀ Wędkarstwo

moje hobby


INNE

SKOCZ DO!

www.wmh.pl

163


Adrian Chyła

Adrian Szafrański

Aleksander Andrzej Bednarz

Arkadiusz Witkowski

164

Daniel Polski

Wędkarstwo

moje hobby


Marcin Chyla

Maciej Bobrowski

Irek Gajowiak

Oliwka Gałka Sebastian Bedus

www.wmh.pl

165


Tu wpisz kod

Moje filmy

Oferta filmów

Instrukcja

Kontakt

INNE

Strona główna

166

WWW.FILMY.WMH.PL Wędkarstwo

moje hobby


Moje konto

Wyloguj

WMH VoD

Instrukcja korzystania z systemu System VoD WMH umożliwia oglądanie filmów wędkarskich online, do których dostęp uzyskuje się po wpisaniu odpowiedniego kodu. Aby korzystać z naszych zasobów, należy się zarejestrować, co trwa minutę i jest bardzo proste. Filmy do obejrzenia można wybierać spośród pozycji dostępnych w dziale „Oferta filmów”. Filmy, do których dostęp został już wykupiony, są zawsze dostępne po zalogowaniu się w dziale „Moje filmy” już bez konieczności wpisywania kodu. Kody są dołączane do wybranych numerów WMH; jest także możliwość ich zakupienia online w dziale „Oferta filmów”.

www.wmh.pl

167


INNE

Strona główna

Tu wpisz kod

Moje filmy

Oferta filmów

Instrukcja

Kontakt

Adres www.filmy.wmh.pl wpisz w miejsce zaznaczone strzałką.

AKTYWACJA FILMU – kliknij w jedno z miejsc zaznaczonych strzałką, a następnie wprowadź kod z ulotki (lub kod zakupiony – czytaj dalej).

MOJE FILMY – tu znajdziesz wszystkie filmy, które aktywowałeś kodami. 168

Wędkarstwo

moje hobby


Moje konto

Wyloguj

REJESTRACJA I LOGOWANIE – jeśli nie masz konta w naszym VoD, zarejestruj się. Jeśli masz już konto – zaloguj się.

OFERTA FILMÓW – kliknij tu, aby zobaczyć spis dostępnych filmów. Uwaga, część filmów dostępna jest ZA DARMO! KUPOWANIE KODU – aby uzyskać dostęp do filmu, kliknij KUP KOD. Aby obejrzeć zwiastun, kliknij ZAPOWIEDŹ.

POWIĘKSZANIE OBRAZU – aby rozciągnąć obraz na cały ekran, najedź myszką na dolną część okna z filmem i kliknij w miejsce zaznaczone strzałką. JAKOŚĆ FILMU – aby obejrzeć film w najwyższej dostępnej jakości, najedź myszką na dolną część okna z filmem, kliknij w HD i wybierz 720p. www.wmh.pl

169


Strona główna

Tu wpisz kod

INNE

REJESTRACJA

Moje filmy

Oferta filmów

Instrukcja

Kontakt

LOGOWANIE

Aby uzyskać dostęp do zasobów Aby zalogować się do systewideo, należy się zarejestrować mu VoD WMH, kliknij przycisk w naszym systemie. Aby to uczy- „Logowanie” w prawym górnym rogu strony. Po przeniesieniu do nić, kliknij napis „Rejestracja” panelu logowania wpisz dane, w prawym górnym rogu strony. które zostały przez Ciebie podaPo przeniesieniu do formularza rejestracyjnego wpisz w odpone w czasie rejestracji. wiednie pola swój adres e-mail, podaj i potwierdź hasło (co ZAPOMNIANE HASŁO najmniej 8 znaków, w tym co Jeśli nie pamiętasz swojego hasła, najmniej jedna cyfra), a następkliknij na napis „Nie pamiętam hasła” w panelu logowania, nie kliknij przycisk „Zarejestruj”. następnie wpisz adres e-mail Utworzone w ten sposób konto podany w czasie rejestracji jest od razu aktywne i w pełni i zatwierdź je, klikając przycisk funkcjonalne. „Wyślij e-mail”. Link do aktywacji nowego hasła zostanie wysłany. Kliknij na niego, podaj e-mail, hasło, potwierdź je i zatwierdź wszystko przyciskiem „Reset”. Twoje nowe hasło zostało aktywowane i możesz się dzięki niemu zalogować.

170

Wędkarstwo

moje hobby


Moje konto

CZYM SĄ KODY DOSTĘPU I JAK JE MOŻNA UZYSKAĆ? Kod dostępu umożliwia obejrzenie konkretnego filmu spośród dostępnych w dziale „Oferta filmów”. Unikalne kody są dołączane do wybranych numerów miesięcznika WMH. Można je także zakupić, klikając „Kup kod” pod tytułem wybranego filmu w dziale „Oferta filmów”. Kody są także udostępniane za darmo podczas akcji promocyjnych WMH. Uzyskany kod należy wpisać do odpowiedniego okienka w dziale „Tu wpisz kod”. Po jego zatwierdzeniu można już obejrzeć online wybrany film.

www.wmh.pl

Wyloguj

JAKOŚĆ ODTWARZANIA Pamiętaj, że Twój komputer wybierze ją automatycznie tak, aby odtwarzanie było jak najbardziej płynne. Nie zawsze będzie to jakość najwyższa. Możesz ją wybrać ręcznie, według instrukcji zamieszczonej na ostatniej grafice poniżej. Pamiętaj także, że im wyższa jakość odtwarzania, tym film ładuje się dłużej, wymaga ona szybszego łącza internetowego i mocniejszego komputera. Nasze filmy aktualnie są dostępnie w jakości Full HD (720p) w cenie 5,00 zł oraz w nieco niższej jakości SD w cenie 3,50 zł. Niektóre filmy są dostępne za darmo. ◀

171


INNE

Polecamy EFFZETT LONGHORN

Nowe kolory na 2018 r. słynnej sandaczowej gumy. Bardzo skuteczna, zaprojektowana specjalnie do połowu sandaczy i okoni. Przynęta ta to perfekcyjna imitacja uklejokształtnej rybki z intensywną pracą boczną oraz szybką pracą ogonka. Od momentu wprowadzenia jej na rynek swoją skuteczność potwierdziła wielokrotnie. Teraz dostępna w rozmiarach 9, 11, 13 oraz 15 cm i w 9 wyselekcjonowanych nowych kolorach. Opakowanie 6 szt. www.effzet-fishing.de/pl

SPRO SPIRAL STINGER

Nowy system dozbrajania przynęt gumowych. Zależnie od wielkości dozbrojki są to 1 lub 2 kotwice Gamakatsu 18NS, które wbijamy w gumę za pomocą specjalnych „wąsów”. Ich zaletą jest to, że kotwica ma odsłonięte wszystkie 3 groty, a po zapięciu ryby dozbrojka wyczepia się z przynęty, nie uszkadzając jej. Całość jest wkręcana w gumę za pomocą sprężyny, do której zakładamy dociążenie (kulkę od 5 do 14 g). Możliwe jest dokupienie osobno dociążeń w kolorach fluo (czerwony lub żółty). www.expertfloat.pl

ZANĘTA STIL PROFESSIONELL REKORD

Przeznaczona dla wędkarzy najbardziej wymagających, którzy mają ograniczony czas na łowienie (do kilku godzin) i oczekują szybkiej reakcji ryb w łowiskach z dominacją leszczy, krąpi i płoci. Jej skład i aromat, nadany przez odpowiednio dobrany zestaw ziół i przypraw korzennych, ekscytuje ryby i utrzymuje je w łowisku. Szczególnie przydatna na zawodach wędkarskich. Wskazany jest dodatek żywych ochotek lub białych robaków w ilości nie większej niż 50 ml na 1 kg suchej mieszanki. Opakowania 1 kg. www.stil.pl 172

Wędkarstwo

moje hobby


INNE

MIESZANKA BIG-FISH STIL

W 100% składa się ze składników naturalnych, m.in. zbóż, nasion strączkowych i oleistych oraz wytłoków TTX. Znakomity miks przeznaczony do wzbogacania zanęt HPB lub jako oddzielna zanęta (po zaparzeniu) do kilkudniowego nęcenia. Ze względu na znaczną grubość ziaren nie jest wyjadana przez drobnicę. Nie zakwasza łowiska. Nie zawiera pieczywa. Najlepsze efekty osiągniemy, jeżeli mieszankę zaparzymy (zalejemy wrzątkiem) dzień przed łowieniem. Opakowania 1 kg. www.stil.pl

ZANĘTY STIL SPECJAŁY LESZCZOWE

Zupełnie nowe udoskonalone mieszanki na łowiska trudne: Leszcz Na Rzeki i Leszcz Ekstra Słodka. Kompletne, o przyjemnym aromacie, idealne na każdą wodę. Sporządzone z najwyższej jakości bardzo słodkiego pieczywa cukierniczego, przypraw korzennych i sprawdzonych dodatków aktywizujących, które wabią leszcze nawet z dużej odległości i o każdej porze roku. Nie zakwaszają łowiska, nadają się do nęcenia kilkudniowego. Opakowania 2,5 kg. www.stil.pl

SERIA ZANĘT MVDE GOLD PRO BREAM

Zanęty leszczowe przeznaczone na każdą wodę. Bream Classic ma silny i słodki aromat przyciągający ryby z daleka. Można jej użyć zarówno do nęcenia w kulach, jak i w koszyczku zanętowym. W zależności od dodatków pracuje w różnych warunkach i na różnych głębokościach. Bream Yellow to jej wersja w kolorze żółtym, dobrze widocznym na dużych głębokościach i omijanym przez drobnicę. Bream Red to z kolei wersja czerwona przeznaczona do łowienia okazów w ciepłych, letnich łowiskach. Opakowania po 1 kg. www.robinson.pl www.wmh.pl

173


INNE

PELLET HACZYKOWY DIP – STIL

Pellet z dziurką w zalewie dipowej. Stworzony specjalnie z myślą o haczykach z przyponem dla wymagających wędkarzy. Perfekcyjnie dobrana esencja dipu oraz pelletu uwalniającego w wodzie proteiny rybne, proteiny krwi, daje pewny i długotrwały efekt. Prowokuje i intensywnie pobudza duże okazy w okresach słabego żerowania. Bardzo stabilny w wodzie. Dostępny w dwóch wersjach: Węgorz – 20 mm; Sum – 28 mm. Opakowania 200 g. www.stil.pl

PASTA PROTEINOWA STIL

Ciasto wędkarskie w postaci gotowej do użycia. Sporządzone na bazie mączki kazeinowej, glutenu pszenicznego i albuminy. Dostępne również w wersji „Krokant” – z posypką cukierniczą, z drobinami orzechów, konopi, siemienia lnianego itp. Oba rodzaje past dostępne w 9 smakach: Anyż, Czosnek, Leszcz, Miód, Ochotka, Truskawka, Wanilia i – nowość! – Konopie oraz Tutti-Frutti! Opakowania 70 g. www.stil.pl

AKTYWATORY SMAKOWOZAPACHOWE STIL

Mieszanki esencji zapachowej z dodatkiem smakowym i zestawem aminokwasów. Zalecane zwłaszcza do zanęt. Każdy z aromatów jest szczególnie lubiany przez dane gatunki ryb. Nowości: Kozieradka – na płocie, liny i karasie; Kokos – na leszcze, płocie. Opakowania 125 ml. www.stil.pl

174

Wędkarstwo

moje hobby


INNE

HIGH UV PROTECTION BUFF

Chusta, która doskonale sprawdza się w warunkach zwiększonego narażenia na działanie promieni słonecznych. Doskonale chroni przed wiatrem, kurzem, a także pomaga kontrolować potliwość. Z powodzeniem zastąpi wiele elementów garderoby, jest lekka, a po zdjęciu zajmuje niewiele miejsca. Wykonana jest z bezszwowego, elastycznego materiału termoaktywnego Coolmax i ma wysoki filtr UV 95%. W porównaniu do włókien naturalnych, Coolmax® zapewnia zdecydowanie lepszą oddychalność i odprowadzanie wilgoci. Zawdzięczamy to specjalnej budowie włókna, którego przekrój złożony jest z czterech lub sześciu okręgów, pomiędzy którymi znajdują się przewężenia. Zarówno podczas przemieszczania się łodzią przy silnym wietrze, jak i stacjonarnego łowienia w palącym słońcu chusta zapewni komfort i ochronę. www.buff.pl

CZAPKA TRUCKER CAP ANGLER DORADO MULTI

Przeznaczone dla wędkarzy, zaprojektowane w klasycznym stylu okrycie głowy chroniące przed słońcem. Czapka wykonana została z wysokiej jakości materiałów oddychających oraz szybkoschnących. Tył czapki z siateczki zapewniającej dodatkową wentylację. Regulacja na zatrzask. Daszek czapki jest lekko wygięty, wykonany z ciemnego materiału żeby zredukować jeszcze bardziej oślepianie przez światło. Pokryty jest w całości powłoką zabezpieczającą przed zabrudzeniami. Materiał: poliester 100%. www.buff.pl

EFFZETT TOURNAMENT SHIRT

Nowość. Miękki, nowoczesny materiał 100% poliester. Bardzo wysoka oddychalność. Skuteczna ochrona przed słońcem i światłem UV (50+). Wykonana w technice chroniącej kolory. Szybko schnący materiał. Długi rękaw dla maksymalnej ochrony. Specjalnie wyprofilowany kołnierzyk z krótkim zamkiem. www.effzet-fishing.de/pl www.wmh.pl

175


INNE

IRON CLAW SAVIOR

Długie, 24-centymetrowe szczypce służące do odhaczania drapieżników. Teraz dostępne w nowej czarnej powłoce teflonowej i z gumowanymi uchwytami ułatwiającymi obsługę. www.saengerpolska.pl

KOSZYK ZANĘTOWY MATRIX BELL FEEDER

Dostępny w 4 rozmiarach: Small 17 i 24 g, Medium 30 i 40 g. Podwójna forma tworzy bardzo aerodynamiczny kształt, pozwala na płynne zwijanie zestawu i doskonale uwalnia przynęty. Przesunięty do przodu środek ciężkości zwiększa dokładność rzutu. Mocowany na górze krętlik chroni przed splątaniem zestawu. Doskonały do nęcenia dużą ilością ziaren przy niewielkiej ilości zanęty sypkiej. www.fishmatrix.co.uk/pl

EXPERT SLIDER MARIUSZ SUŁEK

Typowo zawodniczy spławik do metody odległościowej, który służy do poławiania ryb daleko od brzegu na dużych głębokościach. Użyte materiały – rurka z włókna węglowego oraz specjalnie wyselekcjonowana balsa – zapewniają bardzo precyzyjne wyważenie. W zestawie 4 wymienne anteny, 2 grubsze i 2 cieńsze, żółte i czerwone, które można używać zamiennie w zależności od panujących w łowisku warunków. 4-gramowe dociążenie z dwoma talerzykami regulacyjnymi (ok. 0,6 g), co pozwala łowić na przynęty cięższe i lżejsze, bez konieczności zmiany ciężarka. Dociążenie kończy się średnicą 3 mm i krętlikiem. Taki spławik można montować w zestawie matchowym tradycyjnie lub za pomocą igielitowych łączników. Każdy spławik zapakowany jest w odpowiednią tubę PCV. www.expertfloat.pl 176

Wędkarstwo

moje hobby


INNE

ŁĄCZNIKI DO FEEDERA MATRIX QUICK CHANGE GAC379

Opracowane pod kątem nowego systemu szybkiej wymiany. Wydłużona rurka tworzy efekt minizacięcia. Pozwalają na łatwą i szybką wymianę przyponów. W opakowaniu 5 szt. www.fishmatrix.co.uk/pl

JAXON TORBA EVA DO SIATEK

Torba wykonana z elastycznego tworzywa EVA. Wymiary 50×60×13 cm. Jest całkowicie szczelna, dzięki czemu zatrzymuje wszelkie nieprzyjemne zapachy wewnątrz. Usztywniony otwór ułatwia jej otwieranie i zamykanie. Ma mocny i trwały suwak, który porusza się płynnie, a jego pracę ułatwia umieszczony wewnątrz torby metalowy drut. Wyposażona w uchwyty do noszenia oraz pasek na ramię. Wykonano ją z dużą dbałością o szczegóły. www.jaxon.pl

DAIWA BASIA SLD QD

Nowość 2018. Kołowrotki Basia 45SLD QD zostały kompletnie przebudowane i zoptymalizowane pod kątem rynku europejskiego. Szpule Basia 45SLD QD są nieco głębsze i pojemniejsze – teraz pomieszczą nawet 300 m żyłki o średnicy 0,35 mm! Główna oś ze stali nierdzewnej jest znacznie mocniejsza od poprzedniej wersji. Stonowany, czarny design i uchwyt korbki z prawdziwego drewna. Model QD dostarczany jest ze szpulą zapasową. Made in Japan. www.daiwa.info.pl www.wmh.pl

177


INNE

DAIWA FUEGO LT

Nowość 2018. Lekka i mocna seria kołowrotków zbudowana na podstawie nowatorskiej koncepcji LT. Zastosowanie kompozytu węglowego DS5 pozwoliło znacznie zredukować masę kołowrotka, a jednocześnie wyraźnie podnieść jego wytrzymałość i odporność na odkształcanie. Model o wielkości 2500 waży zaledwie 205 g! System MagSealed zapewnia ochronę przed przedostawaniem się wody wraz z drobinkami brudu do wnętrza kołowrotka. Hamulec ATD ma błyskawiczne i niezawodne działanie oraz optymalną siłę hamowania (1000/2000: 4,0 kg, 2500/3000: 10,0 kg, 4000/6000: 12,0 kg). Rozmiar 6000 dostarczany jest ze wzmocnionym uchwytem korbki odpornym na duże obciążenia występujące podczas połowu pilkerami oraz metodą. www.daiwa.info.pl

QUICK 5 LC

Nowość. Seria odpornych na słoną wodę kołowrotków przeznaczonych do dalekich rzutów. 2 wielkości: tradycyjny z pojemną szpulą typu LC (Long Cast) oraz mniejszy doskonały do lekkiego morskiego surfcastingu. Rozmiar 5000 jest również idealny do połowów z kutra, dodatkowo ma większą pojemność szpuli w porównaniu z tradycyjnymi modelami. www.quick-fishing.de/pl

178

Wędkarstwo

moje hobby


INNE

RYOBI SAFARI

Wielozadaniowy sprzęt do połowu wielkich drapieżników w wodach morskich i śródlądowych. Wyposażony w ciekawe i bardzo przydatne rozwiązanie: system niezależnej regulacji hamulca pozwalający na wymianę szpuli bez zmiany ustawienia siły hamowania. Cała konstrukcja hamulca jest wodoszczelna i zawiera kilka węglowych podkładek zapewniających precyzję regulacji i stabilność siły hamowania podczas walki z rybą. Wszystkie łożyska i elementy przekładni wykonane z najwyższej klasy stali. Kołowrotki Ryobi wyprodukowane dla Design Fishing Sp. z o.o. mają na stopce wybity numer autoryzowanego dystrybutora w Polsce: G201. www.firmadragon.eu

DRAGON GUIDE FD

Seria kołowrotków zaprojektowanych wg koncepcji SLIM BODY. Wyprodukowane w tzw. koncepcji „V”: rozchylone ukośnie w kształcie litery V ramiona rotora i kołnierz szpuli o stożkowym kształcie wpasowanym w rotor pozwalają zredukować masę kołowrotka i zoptymalizować kształt szpuli pod kątem zwiększenia jej pojemności. Przeznaczenie: wszystkie metody spinningowe ze wskazaniem na najbardziej finezyjne; metoda odległościowa; lekka gruntówka. Pełne zabezpieczenie łożyska oporowego i łożyska w rolce kabłąka przed dostępem wody. Dostępne dwie wielkości: FD1020i i FD1030i. www.firmadragon.eu www.wmh.pl

179


INNE

PLECIONKA DAM CROSSPOWER BRAIDS

Nowość. Wysokiej jakości linki 4- i 8-splotowe stworzone z wykorzystaniem najnowocześniejszej obecnie dostępnej technologii. Spełniają najwyższe standardy jakości. Szeroka gama dostępnych średnic pozwala z łatwością dobrać odpowiednią linkę do preferowanego stylu wędkowania – od lekkiego łowienia pstrągów czy okoni do cięższego spinningowania za dużymi okazami szczupaków. www.dam.de/pl

ŻYŁKI ROBINSON TANAKA I PRIMERA FLUOROCARBON COATED

Japońskie żyłki pokryte fluorokarbonem, wykonane w technologii potrójnej kompozycji: rdzeń z poliamidu o modyfikowanych łańcuchach polimerowych, otulina z elastycznego poliamidu RS oraz zewnętrzna ochronna warstwa z fluorokarbonu. Niewidoczne w wodzie, brak pamięci odkształceń. Jasnozielona Primera o zredukowanej rozciągliwości jest przeznaczona do spinningu, a jasnoszara Tanaka do połowów spławikowych. www.robinson.pl

TUBY NA SPŁAWIKI MAX

Tuby do transportu spławików. Dostępne w średnicach 4, 5 i 6 cm w regulowanych długościach. www.maxkf.pl 180

Wędkarstwo

moje hobby


INNE

TUBY NA WĘDKI MAX

Tuby do transportu 2 wędzisk wykonane z rury PVC, obszyte czarnym materiałem. Wyposażone w pasek do zawieszenia na ramię. Dostępna wersja do wędek długości 2, 7 oraz 3,0 m. www.maxkf.pl

IRON CLAW DOIYO CONCEPT SHUMA

Jedna z serii wędzisk w asortymencie Doiyo wykonanych z wysokomodułowych mat węgowych 24-30 t. Można tu łatwo znaleźć właściwą wędkę do najbardziej popularnych metod łowienia: Ultra Light Jigging, Drop Shot, Finesse, Light-Medium Jigging, Mid Range, Medium-Heavy Jigging, Long Range, Heavy Jigging, Twitching, Vertical, Spinnerbait. www.saengerpolska.pl

TEAM DRAGON Z-SERIES

5 spinningów, w tym 1 dodatkowo w uzbrojeniu castingowym. 2 z nich na złączu typu spigot (2,28 m z ciężarem wyrzutu do 25 i do 30 g). Wszystkie kije dwuczęściowe, zakres długości ciężarów rzutowych dobrany pod kątem połowu z łodzi, głównie sandaczy i szczupaków. Rękojeść zbudowana z 2 rodzajów mieszanki korka i gumy, z dominacją tej ciemniejszej, uzupełniona czarną pianką; tylna część rękojeści dzielona. www.firmadragon.eu

JAXON GREY STREAM 1–7 G, 2–12 G

Kije do lekkiego i ultralekkiego łowienia na „paprochy”. Niesamowicie cienki, smukły blank z wyraźnie zaznaczoną paraboliczną akcją. W modelu o najniższym ciężarze wyrzutu 7 g zastosowano nowoczesny, minimalistyczny uchwyt jeszcze bardziej podkreślający małą średnicę blanku. www.jaxon.pl www.wmh.pl

181


Felieton

W NASTĘPNYM NUMERZE M.IN.: Jacek Gorny

więcej informacji o autorze na www.wmh.pl/onas

Jacek przyzwyczaił nas już do widoku wyholowanych przez siebie okazowych ryb. Dlatego z niecierpliwością oczekujemy na jego artykuł, w którym zdradzi swój sposób na łowienie szczupaków przynętami prezentowanymi dosłownie kilka metrów za łódką.

Tomasz Suwalski

więcej informacji o autorze na www.wmh.pl/onas

Letnie łowienie sandaczy ma dla Tomka niepowtarzalny urok. Jego zdaniem jest to okres, w którym mętnookie świetnie współpracują z wędkarzami, ale tylko z tymi, którzy potrafią je podejść. Jak to zrobić? Zajrzyjcie do kolejnego numeru naszego czasopisma.

Mariusz Drogoś

więcej informacji o autorze na www.wmh.pl/onas Najcieplejsze miesiące w roku to świetny okres nie tylko na połów olbrzymów z sześcioma wąsami, lecz także na to, aby zasiąść z drgającą szczytówką. W kolejnym numerze WMH Mariusz swoje sposoby na odrzański białoryb. 182

Wojciech Wiśniewski

więcej informacji o autorze na www.wmh.pl/onas

Łowienie morskich leszczy nie jest problemem dla kogoś, kto tak jak Wojtek zna zwyczaje bałtyckich ryb. W najbliższym wydaniu WMH pomoże nam przygotować się do zasiadki na morskie bremesy.

Marcin Kostera

więcej informacji o autorze na www.wmh.pl/onas Artykuły o tej tematyce nie zdarzają się zbyt często. Warto zatem sięgnąć po sierpniowe wydanie WMH i dowiedzieć się od Marcina, jak przygotowuje zestaw i w jaki sposób go prowadzi, by skutecznie łowić latem w rzekach na wypuszczankę. Wędkarstwo

moje hobby


Felieton

PROMOCJA – WYPRZEDAŻ – KOŃCÓWKI SERII SKOCZ DO!

329 zł

199 zł EFFZETT PERCH 2,3/1-6G

635 zł

299 zł TEAM DRAGON 2,90/ 21-60 28-70-289 TRAVEL

425 zł

499 zł

219 zł

DRAGON NANO CORE SPINN 30 2,28M/10-30G

349 zł

DAM QUICK 2000

EFFZETT X-ZIBIT 3M/50-100

265 zł

630 zł

149 zł

390 zł

OKUMA EFFZETT OPTIMUS M 270/30 BLACK ROCK 1,98/3-18G

599 zł

549 zł

325 zł

349 zł BLACK CAT SHADOWSPIN FD840

429 zł

299 zł FIN NOR TIDAL T565

429 zł

299 zł 250 zł

199zł

125 zł TEAM DRAGON FD725IS

314 zł

FIN NOR LETHAL LT60

OKUMA TRIO SRS FD20

Promocja dostępna w sklepie online espinning.pl i ważna do wyczerpania zapasów. ul. Piątkowska 199, 61-693 Poznań, tel. 61 661 00 91, kom. 664 003 955

www.wmh.pl

183


Ogłoszenia modułowe

OGŁOSZENIA MODUŁOWE

Ogłoszenia modułowe Oferujemy Państwu połączenie przyjemności morskiego wędkowania, rekreacji morskiej oraz zmierzenia się z żywiołem Bałtyku.

Rejsy czarterowe dla grup zorganizowanych, klientów indywidualnych, na Bornholm w oparciu o port Kołobrzeg oraz według indywidualnych zamówień.

Jednostki SOLON, KAMEL i FLAMENCO.

Tel. 663-881-400 polarfish@interia.pl www.solon.com.pl

NORWEGIA W MARTIANACH

Jezioro Wersminia

o ŁowiskILL

NO K

TANIA REKLAMA MODUŁOWA

70 zł Moduł o rozmiarach 47x30 mm tel. 509 707 590 e-mail: marcin@wmh.pl

www.wersminia.pl +48 696 464 838 Oferujemy Państwu połączenie przyjemności morskiego wędkowania, rekreacji morskiej oraz zmierzenia się z żywiołem Bałtyku.

Rejsy czarterowe dla grup zorganizowanych, klientów indywidualnych, na Bornholm w oparciu o port Kołobrzeg oraz według indywidualnych zamówień.

Jednostki SOLON, KAMEL i FLAMENCO.

Tel. 663-881-400 polarfish@interia.pl www.solon.com.pl

NORWE

info@microbait.com

Jez

a Ręczrnobota!

www.Microbait.pl 184

Wędkarstwo

moje hobby


SKOCZ DO!


ŻYŁKI made in

DOSKONAŁE ŻYŁKI PROSTO Z JAPONII

produced by

H

op hC ec i-T

o l y m e r F i sh i n g

L in

e

Made in Japan

www.firmadragon.eu

FDPRXĠDJHWLQW DQWLUHĠH[OD\HU 89SURWHFWHG ORZPHPRU\ VXSHUENQRWVWUHQJWK IULFWLRQUHGXFWLRQ

fo

rs ng R p in e c o m m e n d e d j er k i nin g , ca s t i n g &

釣 り 糸 テ グ ス

Made in Japan

Made in Japan

• Abrasion Resistance • Low Memory • Long Casting

TEFLON PROTECTION Copolymer Fishing Line

MAGNUM コイ

69

Hi-Tech

KARP

CARP • KARPFEN • КАРП

150 m 0.35 11.95

Feeder グ 0.22 mm

6.50 kg

mm kg

125 m

firmadragon.eu

AKŌ TOKIO

SKOCZ DO!

MILLENIUM, DRAGON-V, MAGNUM, XT69 Mocne na węzłach, odporne na ścieranie i szkodliwe wpływy promieniowania UV, elastyczne i miękkie. Produkowane w Japonii przez Momoi Fishing MFG Co., Ltd. Spełniające najwyższe wymagania w dziedzinie technologii i kontroli jakości. Po prostu – żyłki DRAGON. 

Wędkarstwo moje hobby nr 142  

Numer lipcowy miesięcznika "Wędkarstwo moje hobby". Film znajdziesz na http://filmy.wmh.pl

Wędkarstwo moje hobby nr 142  

Numer lipcowy miesięcznika "Wędkarstwo moje hobby". Film znajdziesz na http://filmy.wmh.pl

Advertisement