Issuu on Google+

Pożegnanie Profesora Ryszarda Dyoniziaka

Seminarium nt. jakości kształcenia

Kreda czy komputer?

s. 10

s. 14

s. 4

Miesięcznik Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie

ISSN 1689-7757 Nr 4 (29) kwiecień 2009

Gościli u nas...


W numerze: Słowo Rektora

3

WSPOMNIENIE Pożegnanie Profesora Socjologii Ryszarda Dyoniziaka

4

DEBATA REKTORSKA Czy ekonomia społeczna może być lekarstwem na kryzys?

6

WYKŁAD Czy można zrobić biznes na węglu?

Gościli u nas...

Adres redakcji: Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie ul. Rakowicka 27 31-510 Kraków budynek „Księżówka”, pok. K9 tel. 012 293 58 34 e-mail: gazeta@uek.krakow.pl Redakcja: Małgorzata Strakowska-Szczurek Skład i opracowanie graficzne: Bartosz Banasik Zdjęcia: Rafał Cygan Druk: DRUKARNIA LEYKO Sp. z o.o. ul. Romanowicza 11 30-702 Kraków ISSN 1689-7757 Wydawca: Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie Nakład: 2500 egzemplarzy Redakcja zastrzega sobie prawo do skracania i zmian redakcyjnych nadsyłanych artykułów oraz zmiany ich tytułów.

2

Szanowni Państwo,

8

KONFERENCJE Jakość kształcenia w dydaktyce wyższej uczelni Polski Erasmus – nowe miejsca, nowe możliwości Jerozolima i Kraków – święte miasta

10 22 23

ZDANIEM EKSPERTA W obronie opcji walutowych – próba analizy sytuacji

12

WARSZTATY Kreda czy komputer?

14

WARTO WIEDZIEĆ UEK w rozmowach na szczycie 5. Zjazd European Universities Association

16 17

NAGRODY I WYRÓŻNIENIA Nasi studenci wiedzą, jak będzie wyglądał świat w 2050 roku!

18

ABSOLWENCI Z K(L)ASĄ Rafał Brzoska

19

WSPÓŁPRACA Z PRAKTYKĄ Akademia Capgemini. Druga edycja rozpoczęta! Dni Kariery – największe targi pracy, praktyk i staży dla studentów

20 21

WYDARZENIA Szczęśliwy, kto patrona Józefa ma za opiekuna UEK uczelnią wolną od narkotyków Uniwersytet upamiętnił wydarzenia Marca ’68 Z cyklu spotkań Klubu MBA IV edycja Olimpiady Przedsiębiorczości Uczelnia przyjazna studentom niepełnosprawnym

24 24 25 25 26 27

KATEDRALNY SHOW Katedra Polityki Ekonomicznej i Programowania Rozwoju

28

WSPÓŁPRACA MIĘDZYNARODOWA Trzy biura – wiele możliwości

30

NASZE PASJE You must be having great fun

32

WIEŚCI Z ZOD-ów Zamiejscowy Wydział Rozwoju Regionalnego w Dębicy

34

STUDENCI Ameryka Południowa – nieoszlifowany diament współczesnej cywilizacji Studencki Festiwal Informatyczny Już wkrótce juwenalia Spotkanie z Mateuszem Kusznierewiczem i firmą Unilever Primus Inter Pares

36 37 38 38 38

ZAPOWIEDZI SPORTOWY FLESZ FORUM Nie jesteśmy zakładem produkcyjnym REKLAMA

42 43-44

zaledwie kilka tygodni dzieli nas od święta naszej Uczelni – Dnia Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, upamiętniającego datę 28 maja 1925 roku – dzień uzyskania uprawnień akademickich przez Wyższe Studium Handlowe w Krakowie, które dało początek naszej Uczelni. W tym roku będzie to więc dzień szczególny, bo inaugurujący kolejny, wpisujący się w tradycyjny 5-letni jubileuszowy cykl, 85. rok istnienia naszej Uczelni. Jubileusze nastrajają do spoglądania wstecz, podsumowywania osiągnięć, refleksji nad przebytą drogą. Zapewne jest to ważne, chociażby ze względu na potrzebę dostrzeżenia i docenienia dokonań naszych poprzedników. Nie mniej ważne jednakże jest wykorzystanie jubileuszu jako okazji do śmiałej refleksji wybiegającej w przyszłość, próby odpowiedzi na pytanie, dokąd zmierzamy, jaki marzy nam się Uniwersytet w perspektywie lat pięciu, dziesięciu, a może piętnastu?, bo tylko tyle dzieli nas od inauguracji 100. roku naszej Uczelni. Młodym koleżankom i kolegom rok 2024 może wydawać się datą niewyobrażalnie odległą. Zapewniam Was jednak, że to naprawdę niewiele, wszak patrząc wstecz, całkiem niedawno mieliśmy rok 1994. 15 lat to w sam raz tyle, ile trzeba, aby stworzyć perspektywiczną wizję naszej Uczelni, systematycznie ją doskonalić, stosownie do zmieniających się warunków, oraz konsekwentnie realizować. Obecnie przygotowujemy projekt strategii na najbliższe lata. W stosownym czasie przedstawimy go uczelnianej społeczności i odpowiednim gremiom decyzyjnym. Tymczasem zaś, z okazji bliskiego już rozpoczęcia 85. roku naszej Uczelni, zapraszam i gorąco zachęcam wszystkich uczestników naszej uczelnianej społeczności do podzielenia się z czytelnikami „Kuriera” swoimi przemyśleniami na temat pożądanej wizji naszego Uniwersytetu w roku 2025. Państwa projekcje, komentarze i wypowiedzi dyskusyjne będziemy publikować w dziale zatytułowanym „UEK – 2025”. Nie bądź obojętny, twórz przyszłość swojej Uczelni! W szybko zmieniających się warunkach zewnętrznych tym ważniejsze wydaje się budowanie wewnętrznie silnej wspólnoty. Dlatego, kierując się myślą o potrzebie stworzenia areny wzajemnego poznania się i integracji, chciałbym powrócić do zapoczątkowanej przez moich poprzedników tradycji organizowania pikników dla wszystkich pracowników naszego Uniwersytetu i ich rodzin. Chciałbym, by piknik uczelniany, wyznaczony na 27 czerwca br., dzięki Państwa żywemu uczestnictwu jako jeden z pierwszych pięknie wpisał się w kalendarz uroczystości rocznicowych. Zwracam się zatem do wszystkich Państwa z prośbą o współtworzenie jego scenariusza. Bądźcie Państwo nie tylko jego świadkami i uczestnikami, ale i współautorami. Wszystkich gorąco zachęcam do zgłaszania własnych pomysłów na urozmaicenie programu pikniku do p. Łukasza Salwarowskiego – kierownika Kancelarii Rektora. Zapewniam, że wszystkie zostaną wzięte pod uwagę i przedyskutowane z organizatorami. Także centralne obchody 85. rocznicy Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie muszą być wspólnym dziełem naszej całej społeczności akademickiej. Dlatego już teraz zwracam się do wszystkich Państwa – katedr, jednostek, organizacji studenckich i kół naukowych – z apelem o zgłaszanie do Kancelarii Rektora imprez (konferencji, seminariów, wykładów), które uświetniłyby obchody jubileuszu. Ich właściwa oprawa wymaga rzetelnego przygotowania, dlatego proszę o to już teraz. Na koniec chciałbym zwrócić Państwa uwagę na dwa nowe działy, które inaugurujemy w bieżącym wydaniu „Kuriera”. Ideą pierwszego z nich, zatytułowanego „Absolwenci z klasą”, jest prezentowanie sylwetek tych wychowanków naszej Uczelni, których wiedza i determinacja sprawiły, że dziś piastują odpowiedzialne stanowiska, są ekspertami w swoich dziedzinach, stoją u szczytu rozwoju zawodowego. Niech będą oni dla nas, pracowników Uniwersytetu, chlubą, a dla studentów – przykładem i inspiracją… Dzięki artykułom publikowanym w ramach „Wieści z ZOD-ów” chcielibyśmy natomiast przybliżyć Czytelnikom nasze zamiejscowe ośrodki dydaktyczne, ważne ogniwa w sferze działalności edukacyjnej naszej Uczelni. Dlatego wszystkich zaangażowanych w działalność ZOD-ów zachęcam do współpracy z redakcją „Kuriera”, a Państwa – do lektury. Pracownikom, przyjaciołom, władzom innych uczelni, sympatyzującym z naszym Uniwersytetem osobom prywatnym, firmom i instytucjom dziękuję za życzenia nadesłane z okazji Świąt Wielkanocnych. Szczerze odwzajemniam wszystkie dobre słowa i serdeczności.

prof. Roman Niestrój Rektor UEK

3


WSPOMNIENIE

WSPOMNIENIE

Pożegnanie Profesora Socjologii

Ryszarda Dyoniziaka 22 marca br. odszedł od nas Profesor Ryszard Dyoniziak – zasłużony nauczyciel, oddany wychowawca wielu pokoleń młodzieży. Społeczność akademicka Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, środowisko socjologiczne Krakowa i całej Polski, rodzina, przyjaciele, koledzy oraz wychowankowie pożegnali zmarłego Profesora w ostatni dzień marca. Żegnając Profesora, Jego współpracownicy i przyjaciele wspominali Go jako pasjonata bez granic oddanego socjologii i kształceniu, znakomitego mistrza, wyrozumiałego nauczyciela i oddanego przyjaciela. Pozostanie w pamięci wszystkich, którzy Go znali. Jednym z najtrudniejszych zadań jest żegnanie tych, którzy odchodzą. Niełatwo znaleźć odpowiednie słowa, wybrać wspomnienia, do których należy się odwołać w tej ostatniej rozmowie. Profesor Dyoniziak urodził się w 1930 roku w Łodzi. Studiował na Uniwersytecie War-

4 4

szawskim i tam też zdobywał pierwsze doświadczenia zawodowe. Pracę magisterską pisał pod kierunkiem jednego z najwybitniejszych socjologów polskich – profesora Stanisława Ossowskiego, wspominającego po latach swoistą młodzieńczą zadziorność studenta, który wprosił się na seminarium

uznanego profesora i zastrzegł sobie, że chciałby mieć swobodę naukową w prowadzeniu swoich rozważań, a nie obowiązek dochodzenia do z góry przyjętych wniosków. A były to lata pięćdziesiąte, kiedy to raczej nie było klimatu na niezależność. Praca magisterska poświęcona była zagadnieniom estetyki – takie były czasy. – Socjologia jako nauka „burżuazyjna” nie była wykładana na wyższych uczelniach, a wybitni profesorowie uczyli innych dziedzin, np. Ossowski estetyki – jak wspomina Profesor Mikułowski Pomorski. Następnie młody magister rozpoczął pisanie pracy doktorskiej pod kierunkiem innego wybitnego profesora socjologii – Jana Szczepańskiego, związanego wówczas zawodowo z Uniwersytetem Łódzkim. Jednocześnie wśród osób, które kształtowały Jego zainteresowania, można wymienić prof. Tadeusza Kotarbińskiego i profesor Marię Ossowską. Praca doktorska „Społeczne uwarunkowania wydajności pracy”, obroniona na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych, była jak na tamte czasy nowatorska – nowe były powiązania zagadnień socjologicznych i ekonomicznych (a jej polityczna wymowa była bardzo krytyczna, stwierdzała bowiem dehumanizację pracy w socjalizmie) i nowe było zastosowanie parsonowskiej analizy systemowej. Być może te zainteresowania związkami socjologii z ekonomią zadecydowały o podjęciu w 1961 roku pracy w Wyższej Szkole Ekonomicznej w Krakowie, w nowo powołanej pod kierownictwem Profesora Leszka Kasprzyka Katedrze Filozofii. W roku 1969 przejął kierownictwo Zakładu Socjologii w ramach Instytutu Ekonomii Politycznej, wreszcie Katedry Socjologii, już w Akademii Ekonomicznej. Nie było pewnie łatwo wprowadzić socjologię w obieg dyskusji naukowych uczelni ekonomicznej. Nie było też łatwo przekonać studentów o potrzebie uprawiania refleksji socjologicznej nad otaczającą ich rzeczywistością. Profesor to potrafił dzięki szerokim zainteresowaniom, takiej szczególnej postawie „pochylania się” nad rozmaitymi problemami gospodarczymi, politycznymi, społecznymi czy kulturowymi i poszukiwania ich wzajemnych powiązań. My – Jego uczniowie i współpracownicy – uczyliśmy się tej sztuki i staraliśmy się ją rozwijać. – Dużo uwagi poświęcał pracy ze studentami. Powołał Studenckie Koło Socjologii, bardzo popularne i aktywne w organizowaniu obozów badawczych i dyskusji. Nadto wobec postępującej dezintegracji krakowskiego środowiska socjologicznego organizował spotkania dyskusyjnie w gronie młodych socjologów ze wszystkich uczelni. Był niezwykle wręcz koleżeński i opiekuńczy wobec młodszych kolegów; często przysyłał mi publikacje na temat mojej pracy, które wyszu-

kał w zagranicznych bibliotekach i kserował z myślą o mnie. Dyskutował nasze pomysły, zachęcał do ich twórczego rozwijania – wspomina prof. Jerzy Mikułowski Pomorski. Najważniejszą częścią naszych wspólnych doświadczeń jako współpracowników było spieranie się, rozmowy i uczenie się od siebie nawzajem. Miał temperament polemisty, bardzo wiele było w działalności naukowej Profesora polemik, dyskusji z poglądami innych, wskazywania na kontrowersje w rozmaitych wątkach badawczych socjologii. Niektórzy określali Go jako „oryginała”, a na taki przydomek, w Krakowie zwłaszcza, trzeba sobie zasłużyć. W uznaniu zasług badawczych i dydaktycznych odznaczony był m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i Złotym Krzyżem Zasługi. Ale prawdziwe odznaczenia Profesora to szacunek i podziw studentów, zafascynowanych Jego umiejętnością wykładania, prowadzenia z nimi dyskusji i wspólnego odkrywania praw rządzących zjawiskami społecznymi. Oprócz zajęć na naszej Uczelni wykładał też na Uniwersytecie Śląskim, w Górnośląskiej Wyższej Szkole Handlowej w Katowicach. Był współorganizatorem i pierwszym dyrektorem (w latach 1994–1995) Instytutu Socjologii w byłej Wyższej Szkole Pedagogicznej w Zielonej Górze (obecnie Uniwersytecie Zielonogórskim), a następnie kierownikiem Zakładu Socjologii Ogólnej do roku 2000. W ostatnich latach pracował w Krakowskiej Szkole Wyższej (dziś Akademii) im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego. Był stypendystą Fundacji im. Alexandra von Humboldta w Niemczech. Prowadził wykłady gościnne w Niemczech, w USA, w Hiszpanii. Warto tu przypomnieć charakterystyczne obszary zainteresowań naukowych Profesora. Nie ograniczał się do tradycyjnych, utartych ścieżek. Świadczą o tym tytuły Jego książek i artykułów: „Młodzieżowa podkultura”, „Postacie miłości”, „Sondaże a manipulowanie społeczeństwem”, „Patologia życia gospodarczego”. W swojej rozprawie habilitacyjnej: „Stratyfikacja a hierarchia potrzeb konsumpcyjnych w społeczności wielkomiejskiej” i książce „Zróżnicowanie kulturowe społeczności wielkomiejskiej” pisał o wielowymiarowości uczestniczenia w kulturze i choć obecnie jest to oczywiste, wtedy, wiele lat temu, było nowym spojrzeniem na zagadnienie uczestniczenia w kulturze. Napisał także interesującą książkę o przemianach społecznych w Izraelu, analizując prace izraelskich socjologów i pedagogów. W sumie opublikował ponad 330 prac, w tym podręczniki „Społeczeństwo w procesie zmian”, „Socjologia pracy”, „Socjologia systematyczna w zarysie”. – Wobec braku dobrego akademickiego podręcznika do socjologii napisał wraz ze

współpracownikami początkowo skrypt uczelniany, a następnie podręcznik „Współczesne społeczeństwo polskie. Wstęp do socjologii”, który był szeroko wykorzystywany w nauczaniu socjologii w Polsce i wielokrotnie wznawiany – przypomina jeden z współautorów, prof. Jerzy Mikułowski Pomorski. Nigdy nie miał czasu przygotować porządnego ich spisu, a szkoda. Ciągle był aktywny naukowo, nie pasowało do niego określenie „emeryt”. W ostatnim czasie napisał rozdział do naszego podręcznika „Odkrywanie socjologii”, wydanego w 2007 roku, a ostatni artykuł, jaki opublikował w Zeszytach Naukowych naszego Uniwersytetu, poświęcony był korupcji jako wyzwaniu dla demokracji. Miał umiejętność inspirowania nas, swoich młodszych kolegów, „podrzucał” nam pewne tematy do rozważań, nie prowadził za rękę, co może nie zawsze ułatwiało na bieżąco życie jego doktorantom, ale per saldo było korzystne, bo stymulowało do niezależności i samodzielności. Nie lubił formalności, nie przepadał za oficjalnymi uroczystościami. Niełatwo było przygotować Jubileusz 45-lecia pracy Profesora, na co się uparliśmy. – Poczekajcie do mojej osiemdziesiątki albo do setki – żartował. Zawsze miał mnóstwo planów na przyszłość, stale czytał, nawet w trakcie jazdy autobusem. Planował kolejne publikacje… Miał napisać tekst do książki poświęconej wątkom z dorobku naukowego prof. Pawła Rybickiego. Nie zdążył… Cieszył się z planów wprowadzenia socjologii jako kierunku na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie, planowaliśmy spotkanie dyskusyjne w tej sprawie w najbliższym czasie… Zawsze był blisko spraw studenckich. Całymi latami pisał komentarze do „Manka”. Chętnie przyjmował naszych studentów na konsultacje, choć formalnie nie miał już na naszej Uczelni wykładów. Miał wyjątkowe poczucie humoru, optymizm i odwagę w „pasowaniu się” z życiem, choć w ostatnich czasach życie nie szczędziło Mu trudnych doświadczeń.

Bardzo nam smutno, że nie pojawi się na kolejnym zebraniu Katedry, obładowany gazetami, żeby pokazać nam „ciekawy artykuł” czy jakąś „niesamowitą wiadomość”. Dzisiaj żegnamy Cię, Profesorze, z nadzieją, że pozostawiłeś nam trochę swojej energii i zaangażowania. Będziesz nadal w Katedrze dzięki książkom, które wybierałeś do biblioteki, dzięki publikacjom, wspomnieniom… Mam nadzieję, że tam, dokąd idziesz, będziesz miał dużo miejsca na swoje książki i gazety, dużo czasu na rozmowy. Anna Karwińska w rozmowie z profesorem Jerzym Mikułowskim Pomorskim

Prof. dr hab. Ryszard DYONIZIAK Profesor, doktor habilitowany nauk humanistycznych, b. kierownik Zakładu Filozofii i Socjologii, następnie Zakładu Socjologii w Instytucie Ekonomii Politycznej oraz długoletni b. kierownik Katedry Socjologii na Wydziale Ekonomii i Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, b. członek zarządu Stowarzyszenia Naukowego przy Uniwersytecie Jagiellońskim „Disputationes Academicae”. W uznaniu zasług odznaczony m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i Złotym Krzyżem Zasługi.

Profesor Ryszard Dyoniziak podczas jednej z wielu inspiru jących rozmów ze współpracownikami i przyjaciółmi

5


DEBATA REKTORSKA

DEBATA REKTORSKA

Czy ekonomia społeczna może być lekarstwem na kryzys? W dobie kryzysu państwa opiekuńczego i postępującej globalizacji idea ekonomii społecznej jawi się jako alternatywne rozwiązanie pojawiających się nowych problemów ekonomicznych, społecznych i ekologicznych. Idea przedsiębiorstw społecznych w środowisku biznesu staje się sposobem dotarcia z usługami do najbiedniejszych, w środowisku organizacji pozarządowych – obszarem poszukiwania nowych rozwiązań. Chcąc bliżej przyjrzeć się idei ekonomii społecznej jako obiecującemu sposobowi rozwiązywania problemów społecznych w czasie postępującego kryzysu prof. Roman Niestrój – Rektor UEK zaprosił na spotkanie w cyklu „Debat o gospodarce i społeczeństwie” niepodważalne autorytety w tej dziedzinie: J.J. Wygnańskiego i prof. Jerzego Hausnera. – Rynek nie jest niewidzialną siłą, nie jest tylko siecią, ma bardzo silne podkłady dotyczące warstwy społecznej i psychologicznej – rozpoczął swoje wystąpienie J.J. Wygnański. Zwrócił uwagę na wzajemne relacje między rynkiem i państwem. Podkreślił, że rynek nie jest jedyną metodą organizowania podziału dóbr. J. Wygnański znaczną część

6 6

wypowiedzi poświęcił zmianom mentalnym w społeczeństwie polskim – zauważył, że do niedawna życiowym credo, i to nie tylko młodych ludzi, była mobilność, labilność, zmiana pozycji, teraz jej miejsce zajęły zupełnie inne cechy: trwałość, bezpieczeństwo, przywiązanie. Dochodzi do fundamentalnego przewartościowania tego, co dla ludzi jest ważne. Ludzie mają gwałtowną potrzebę rzucenia kotwicy. – Tu zaczynają się włączać elementy, które mają charakter bardzo społeczny. Tą kotwicą są: rodzina, przyjaciele, środowisko, w którym mieszkamy. Znaczenia nabierają takie cechy jak wzajemne zaufanie – coraz bardziej musimy się na sobie opierać. Jesteśmy społeczeństwem postkomunistycznym, wszechkapitalistycznym, społeczeństwem na dorobku. Dużo ludzi przywiązało swoje przekonanie, przeświadczenie o tym, co życiu nadaje sens, co jest ważne, poprzez atrybuty materialne. Najważniejszym pytaniem z punktu widzenia społecznego jest: czym się to skończy? – kontynuował. Pokłady kapitału społecznego nie są w Polsce szczególnie głębokie – zauważył Wygnański. Sytuacja kryzysu pogłębi egoistyczne zachowania albo uruchomione zostaną pokłady kapitału społecznego, który będzie miał charakter mobilizacyjny. Potra-

fimy się zmobilizować do różnych sytuacji, ale mamy problem długiego dystansu... Czy to otworzy jakiś nowy sposób samoorganizowania się? Wg J.J. Wygnańskiego wiele zachowań z ostatniego czasu wskazuje na proces horyzontalnej komunikacji (pojawiły się idee typu: trzeba się dzielić pracą, związki zawodowe zaczynają dyskutować nad możliwością obniżenia płac itp...). – Ekonomia społeczna w Polsce jest w chwili obecnej bardzo słabiutka – mówił J.J. Wygnański – te eksperymenty instytucjonalne, z którymi mieliśmy do czynienia (takie jak spółdzielnie socjalne), przechodzą bardzo trudny moment. Ekonomia społeczna wymaga jakiegoś kapitału rozruchowego, o który nie jest teraz łatwo. Wymaga to wypracowania pakietu strategicznego dla ekonomii społecznej – to ogromne wyzwanie dla tych, którzy będą się tym zajmować. Zwrócił uwagę na konieczność przewartościowania dyskusji nt. funduszu pracy, który obecnie używany jest do różnych rzeczy i to nie tych, do których był pierwotnie powołany. – A takich prób będzie coraz więcej – mówił J.J. Wygnański. To samo dotyczy pieniędzy z prywatyzacji. Wygnański jest wielkim zwolennikiem pomysłu przeznaczania 1% pieniędzy z prywatyzacji jako kapitał dla rozwoju tego rodzaju inicjatyw. – Jestem wielkim zwolennikiem takiego rozwiązania, ale to wymaga bardzo dużej politycznej wyporności, żeby w tej chwili przeprowadzić taki koncept. Wygnański uważa, że udałoby się w tej chwili zagospodarować część pieniędzy związanych z odpisem 1-procentowym i zainwestować w przedsięwzięcia społeczne.

Wg Wygnańskiego dojdzie do renesansu poczucia lokalności i terytorium. Poważnym zadaniem do rozważenia jest pytanie o to, co zrobić, by pieniądze, które są w lokalnej społeczności, krążyły w niej dostatecznie długo, żeby nie wyciekały na zewnątrz. Jako dobre rozwiązanie prelegent podał przykład banków w Stanach Zjednoczonych, które nie mogą transferować zysków jedynie na rzecz jakiejś centrali, lecz muszą inwestować ich część w społeczność, której są częścią. Wg niego byłoby to świetnym sposobem i u nas na skolonizowanie przestrzeni w miastach, które obecnie upodobniają się do siebie. Bardzo ważne, wg Wygnańskiego, są kwestie regulacyjne. – Moim zdaniem wróci także kwestia spółdzielni socjalnych w wariancie A, tj. nie takich, które zatrudniają osoby wykluczone społecznie, lecz takich, które dostarczają usług społecznych. Wg Wygnańskiego w Polsce całkowicie zrujnowaliśmy rynek usług opiekuńczych, wprowadzając zasadę, że najniższa cena jest najlepsza. – To do nas wróci – będziemy mieli bardzo dużo rynku, polegającego na tym, że sami sobą musimy się zaopiekować – zakończył swoje wystąpienie. – Dla mnie ekonomia społeczna jest tą krainą, która mieści się między etatyzmem gospodarki i państwem opiekuńczym, pomiędzy dwoma skrajnościami, które, jeżeli są traktowane jako skrajność, nie potwierdzają się, nie są dobrą odpowiedzią na poważne społeczne problemy. Ani próba pełnego zatrudnienia przez państwową gospodarkę, ani próba pełnego zabezpieczenia społecznego przez zapewnianie transferów społecznych ludziom, którzy nie są aktywni zawodowo nie powiodły się. Nawet najbogatsze kraje nie potrafią rozwiązać problemów w ten sposób, a jednocześnie generują dosyć poważne konsekwencje w rozwoju gospodarczym – rozpoczął wystąpienie prof. Jerzy Hausner. Do jakich zasobów odwołuje się ekonomia społeczna? – To są przede wszystkim zasoby ludzkie, nie tylko osoby wykluczone, ale są to także wolontariusze, ludzie, którzy chcą realizować funkcję, określaną mianem przedsiębiorcy społecznego, dla których ważny jest projekt i społeczna misja, a niekoniecznie wysokie apanaże – mówił Profesor. Chodzi także o wszystkich tych, którzy mają jakieś potrzeby i uważają, że nie rozwiąże ich ani rynek, ani państwo, a sami chcą i potrafią być aktywni. Potencjał ludzki z punktu widzenia ekonomii społecznej jest przeogromny. Im większe problemy z nowymi potrzebami mamy, tym bardziej jest jasne, że ani rynek, ani państwo nie jest w stanie zaspokoić tych potrzeb. Zasobami są także nieaktywne i nieproduktywne zasoby, po które żadna władza publiczna nie sięgnie, ani rynek, bo nie wygenerują wystarczającej puli zysków – to są najczęściej zasoby lokalne. Tym zasobem jest lokalna

wiedza i lokalne technologie, dobrowolna ludzka inicjatywa, ludzka solidarność – poczucie wspólnej więzi i chęci działania wspólnie z innymi. Jak umiejętnie połączyć i zagospodarować te zasoby? Profesor Hausner odpowiada: – Każdy rynek, aby móc działać, wymaga instytucjonalnej obudowy. Dla wykorzystania tego typu zasobów potrzebne są instytucje mikrofinansowe, organizacje społeczeństwa obywatelskiego, organizacje pozarządowe, wszelkie inicjatywy obywatelskie, samorządy terytorialne (na które spada obowiązek ustrojowy reagowania na problemy społeczne), instytucje lokalnej przestrzeni publicznej (których w Polsce nie ma), to są specyficzne rozwiązania fiskalne. Nawiązując do tego, co mówił J.J. Wygnański, prof. Hausner wspomniał, że: – Część problemów ekonomii społecznej polega na połączeniu konsumpcji i wytwarzania – część usług, o których mówimy, i część potrzeb zaspokajanych przez te usługi powinna polegać na zasadzie współwytwarzania. Nasz system fiskalny tego nie odróżnia, od razu opodatkuje każdy dochód, który będzie z tego wynikał, co zabije taką działalność, zamiast ją preferować – mówił Profesor. Taka instytucjonalna obudowa rynku się nie rozwinie, jeżeli będziemy starali się szukać rozwiązań obecnego problemu wyłącznie w przesuwaniu wahadła pomiędzy koordynacją rynkową i administracyjną. Muszą istnieć jeszcze inne mechanizmy koordynacji – horyzontalne sieci koordynacji, potrzebne we wszystkich sektorach, a szczególnie w ekonomii społecznej. Nowoczesna gospodarka musi mieć trzy segmenty: prywatny, publiczny i społeczny. Problemem jest, jak określać styki pomiędzy nimi? Można je określać pewnymi ideami, np. idea społecznej odpowiedzialności biznesu jako określenie styku pomiędzy sektorem prywatnym a społecznym. Ale to za mało – mówił Profesor – powinniśmy znajdować pewne rozwiązania, pewne modemy instytucjonalne kształtowania relacji między tymi sektorami. Powinniśmy rozpatrywać model uspołeczniania usług publicznych, a nie tylko ich przekazywanie do sektora prywatnego. – Dla mnie ekonomia społeczna jest pierwszą linią aktywnej i aktywizującej polityki społecznej – podkreślił prof. Hausner. Co zrobić, by uniknąć tego, co zaczyna się dziać? – Ekonomiści są, tak jak wszyscy uczeni, przede wszystkim od tego, by myśleć, ale ekonomistów i ich warsztat wyróżnia także to, że ekonomiści musza mierzyć i liczyć – w ten sposób rozpoczął prof. Hausner prezentację wyników rachunku, przygotowanego wspólnie z prof. Andrzejem Sokołowskim i dr. Ulmanem w oparciu o dane statystyczne z 2005 r.

Uwzględniając takie zmienne, jak: płeć, wykształcenie i województwo, skonstruowano grupę 100 tys. osób, które były bezrobotne w 2005 r. (odnosząc to do obecnej sytuacji: osób, które zostaną zwolnione) i policzono, ile państwo wyda na te hipotetyczne 100 tys., jeśli zostaną bezrobotnymi (wydatki związane ze sprawami socjalnymi i w systemie pomocy społecznej) oraz co by się stało, gdyby wszystkie te osoby nadal pracowały i otrzymywały dotychczasowe wynagrodzenie. Obliczono, ile produktu krajowego brutto generuje 100 tys. pracujących osób o ww. cechach społeczno-ekonomicznych, inaczej mówiąc – ile państwo nie uzyska w finansach publicznych, pozbawiając ich pracy. Jaki był wynik badania? – Jeżeli 100 tys. osób straci pracę – państwo będzie musiało wydać na utrzymanie tych osób 732 mln zł, jeżeli te osoby dalej by pracowały – ich zarobki wynosiłyby 874 mln zł, PKB stworzone przez te osoby wyniosłoby 2 mld 813 mln zł, a utracone korzyści finansów publicznych we wszystkich funduszach społecznych – 568 mln zł – wyliczył prof. Hausner. – 100 tys. osób tracących pracę pozbawia w ciągu 1 roku budżetowego finanse publiczne 1 mld 300 mln złotych. Czy możemy finansować przedsięwzięcia związane z utrzymywaniem ludzi na rynku pracy? Na tak postawione pytanie Profesor odpowiedział: – Tak! Te pieniądze są! To jest właśnie 1 mld 300 mln złotych! Ale, jak zauważył też Profesor, to, że te środki są, nie oznacza, że potrafimy je efektywnie wykorzystać. Profesor podał sposoby, jak zatem ich użyć. Po pierwsze, podjąć próbę utrzymania obecnych miejsc pracy, po drugie zagospodarować te środki na indywidualne przenoszenie ludzi z jednych miejsc pracy na inne, przy zaangażowaniu pracodawców ze starego i nowego miejsca pracy (m.in. szkolenie dla nowego miejsca pracy), po trzecie – przeznaczyć na samozatrudnienie, po czwarte – przekazać na ekonomię społeczną. – W moim przekonaniu ekonomia społeczna, mając do dyspozycji kapitał 1 mld zł, jest w stanie spowodować zatrudnienie w systemie ekonomii społecznej 100 tys. osób – mówił. Czy ekonomia społeczna może być lekarstwem na kryzys? W podsumowaniu, odpowiadając na postawione w temacie debaty pytanie, prof. Jerzy Hausner powiedział: – Na pewno nie lekarstwem podstawowym – podstawowe lekarstwo tkwi w efektywności sektora prywatnego, ale może być [ekonomia społeczna] lekarstwem uzupełniającym, jednak tylko wówczas, gdy zostanie włączona w pewną kompleksową i szeroko przemyślaną, długofalową terapię. Małgorzata Stakowska-Szczurek

7 7


WYKŁAD

WYKŁAD ce do obniżenia kosztów i konkurencyjności. Ropę i gaz zaś wskazał jako przyczynę kryzysu, jako priorytet – sprawność i oszczędzanie energii.

Wspólna polityka energetyczna oraz dywersyfikacja źródeł i technologii wytwarzania energii to najlepsze metody budowania bezpieczeństwa energetycznego Unii Europejskiej i Polski.

Czy można zrobić biznes na węglu? W poniedziałek 9 marca goszczący na naszej Uczelni prof. Jerzy Buzek, poseł do Parlamentu Europejskiego, wygłosił wykład nt. „Polityki energetycznej Europy”. Prelekcja, tocząca się wokół tematu wspólnej polityki energetycznej Unii Europejskiej, w szczególności skoncentrowana była na aspekcie bezpieczeństwa energetycznego Polski. Nie zabrakło w związku z tym wątków związanych z dywersyfikacją dostaw, liberalizacją rynku, alternatywnymi źródłami energii i ich wpływem na bezpieczeństwo energetyczne kraju.

Profesor Jerzy Buzek jako poseł do Parlamentu Europejskiego od 2004 r. konsekwentnie działa na rzecz stabilnej przyszłości

8 8

Profesor Jerzy Buzek, członek Parlamentu Europejskiego, członek Komisji Przemysłu Badań Naukowych i Energii, członek Komisji Zmian Klimatycznych, sprawozdawca 7. Programu Ramowego Badań i Technologii UE, sprawozdawca Strategicznego Programu Technologii Energetycznych UE.

polskiego sektora paliw i energii oraz wprowadzenia nowych, czystych technologii węglowych, przy zachowaniu bezpieczeństwa systemu energetycznego całej Europy. – Do 2010 roku Unia Europejska ma dysponować najbardziej dynamiczną i konkurencyjną gospodarką opartą na wiedzy, zdolną do zrównoważonego wzrostu, z większą ilością miejsc pracy i większą spójnością społeczną oraz poszanowaniem środowiska naturalnego – rozpoczął wykład prof. Buzek od myśli wynikającej z postanowień strategii lizbońskiej. Omawiając strategię rozwojową Unii Europejskiej, Profesor wśród wyzwań wymienił działania polityczne (traktat) i konkurencyjność (wobec globalizacji i kryzysu). Jako główne źródła zagrożeń podał zaś problemy demograficzne i migracje ludności oraz zagrożenia wynikające z produkcji i dostarczania energii oraz ociepleniem klimatu. Unia Europejska – lider w walce z ociepleniem – w marcu 2007 r. jako cele do osiągnięcia w roku 2020 założyła: 20% redukcję emisji gazów cieplarnianych, 20% ograniczenie

zużycia energii, 20% udział odnawialnych źródeł energii oraz 10% udziału energii odnawialnej w transporcie drogowym – wymieniał Profesor. Podkreślił, że według ustaleń z grudnia 2008 r. kluczowym surowcem energetycznym Unii Europejskiej ma pozostać węgiel. Na szczycie Unii Europejskiej w Brukseli w grudniu 2008 r. podjęto kolejne ustalenia: 1. Potwierdzenie programu 20-20-20-10. 2. Odsunięcie w czasie pełnego zakupu CO2 dla przemysłu (2013–2024). 3. Dla niektórych krajów: odsunięcie w czasie pełnego zakupu emisji CO2 dla energetyki (2013–2020). 4. Dla Polski: 60 mld PLN na modernizację energetyki węglowej. 5. Wpłaty za emisję CO2 do dyspozycji rządów państw członkowskich. Przedstawiając wizję bezpieczeństwa energetycznego Europy i czystej energii dla Europy, prof. Buzek wymienił bezpieczeństwo dostaw i ochronę środowiska (walka z ociepleniem) jako dwa czynniki prowadzą-

Profesor dobitnie podkreślał wagę jednego z najważniejszych wyzwań stojących przed europejską i globalną gospodarką – konieczność obniżenia emisji gazów cieplarnianych przy jednoczesnym utrzymaniu konkurencyjności przemysłu Polski. Według Jerzego Buzka receptą na powstrzymanie globalnego ocieplania jest rozwój nowych, czystych technologii węglowych, przy wykorzystaniu możliwości oferowanych przez fundusze i programy unijne dla rozwinięcia systemu badań, rozwoju technologii, pilotażu i docelowych inwestycji obejmujących produkcję czystej energii elektrycznej, syntetycznych paliw i wodoru. Według Profesora realizacja takiej koncepcji pozwoliłaby na optymalne wykorzystanie zasobów polskiego węgla, przy jednoczesnym zachowaniu bezpieczeństwa energetycznego i podniesieniu konkurencyjności naszej gospodarki.

Głównym nośnikiem energii w Polsce pozostanie węgiel. Ten sektor wytwarzania będzie się rozwijał m.in. dzięki rozwojowi technologii przeróbki węgla na paliwa płynne i gazowe oraz upowszechnieniu instalacji CCS.

stymulowania stojącego na światowym poziomie przemysłu zaawansowanej technologii. – Węgiel pozostaje kluczowym surowcem energetycznym Unii Europejskiej na najbliższe dziesięciolecia, a dla Polski to jest skarb – mówił prof. Buzek. – Mamy największe pokłady węgla w Europie. Poziom bezpieczeństwa energetycznego Polski jest znacznie wyższy niż większości krajów wspólnoty – dzięki krajowym złożom węgla kamiennego i brunatnego jesteśmy najbardziej niezależnym i bezpiecznym energetycznie członkiem Unii Europejskiej. Ponad 93% energii produkujemy z własnego surowca. Niesie to niestety także pewne zagrożenia: efekt cieplarniany i inne niepożądane skutki ekologiczne. Jako drogi do przeciwdziałania kryzysom prof. Buzek wymienił: • nowe źródła i drogi dostaw ropy i gazu naturalnego – zmniejszenie zależności politycznej – dywersyfikując źródła i drogi dostaw surowców można zapobiegać kryzysom energetycznym; • zastąpienie ropy i gazu naturalnego – rozwijanie produkcji energii z lokalnych zasobów jest dobrą metodą budowania bezpieczeństwa energetycznego. Jak zastąpić ropę i gaz naturalny? Poprzez wytwarzanie ropy i gazu syntetycznego z węgla – usłyszeli zebrani. Dobrym pomysłem wydaje się wykorzystanie węgla nie tylko do produkcji prądu i ciepła, ale także jako paliwa. Chodzi o najbardziej efektywne technologie produkcji prądu i syntetycznego gazu

(zamiast importu z Rosji), energii elektrycznej, produkcję chemikaliów, syntetycznej benzyny (także importowanej z Rosji); chodzi wreszcie o unieszkodliwienie gazu cieplarnianego – dwutlenku węgla. Wśród polskich projektów upłynniania i zgazowania węgla Profesor wymienił: • gaz syntetyczny dla Zakładów Azotowych Puławy, węgiel z Bogdanki; • gaz syntetyczny, prąd i ciepło dla Zakładów Azotowych Kędzierzyn (inwestor: PKE); • upłynnianie węgla w Dworach pod Oświęcimiem.

Wprowadzanie w Polsce energetyki jądrowej będzie jednym ze sposobów na dywersyfikację struktury wytwarzania energii w naszym kraju. Skąd wziąć pieniądze na wdrożenie nowych technologii? Polska powinna ubiegać się o środki unijne na inwestycje związane ze składowaniem CO2 – przekonywał prof. Jerzy Buzek. Mamy ogromne szanse uzyskania pieniędzy na ten cel z 7. Programu Ramowego. Wdrożenie technologii przy wsparciu tych środków jest ogromną szansą dla Polski, a szczególnie dla Śląska – podkreślał. Kończąc wykład, Profesor odpowiedział na pytanie zadane w temacie wykładu, zdecydowanie stwierdzając, że biorąc pod uwagę ogromne zasoby węgla i alternatywne możliwości jego przetwarzania, wszyscy możemy zrobić na nim biznes. Małgorzata Strakowska-Szczurek

Prelegent wspomniał o renesansie energii nuklearnej, która poza takimi wadami, jak: słaba akceptacja społeczna, zagrożenie odpadami i katastrofami, posiada wiele zalet: jest tania, bezpieczna, bezemisyjna. Według niego wprowadzanie energetyki jądrowej może być jednym ze sposobów na dywersyfikację struktury wytwarzania energii w naszym kraju. W tym celu rozwijana będzie także produkcja energii ze źródeł odnawialnych. Podkreślając zalety wykorzystania odnawialnych źródeł energii, Profesor powiedział, że jest to sektor wyróżniający się pod względem: • możliwości ograniczenia emisji gazów cieplarnianych i zanieczyszczeń; • wykorzystania lokalnych i zdecentralizowanych źródeł energii;

9 9


KONFERENCJE

KONFERENCJE

Dr. hab. Paweł Lula, prof. UEK – Dziekan Wydziału Zarządzania wita uczestników seminarium

Jakość kształcenia w dydaktyce wyższej uczelni W dniach 25–28 marca br. na naszej Uczelni odbyło się seminarium naukowo-dydaktyczne Wydziału Zarządzania pod tytułem „Jakość kształcenia w dydaktyce wyższej uczelni”, nad którym honorowy patronat objął prof. dr. hab. Roman Niestrój – Rektor Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Dwoma podstawowymi celami spotkania były: wymiana doświadczeń dotyczących systemów zapewnienia jakości funkcjonujących na uczelniach reprezentowanych przez uczestników seminarium oraz intensyfikacja współpracy międzynarodowej katedr Wydziału Zarządzania naszej Uczelni.

Od lewej: prof. Slobodan Malinić – Dziekan Wydziału Ekonomicznego w Kragujevcu (Serbia), prof. dr hab. Roman Niestrój – Rektor UEK, prof. Aleksandr Baranovskyy – Prorektor ds. Naukowo-Badawczych Uniwersytetu Bankowości Narodowego Banku Ukrainy

10 10

Na liście uczestników spotkania znaleźli się przedstawiciele wielu uczelni zagranicznych. Najliczniej reprezentowany był Uniwersytet Bankowości Narodowego Banku Ukrainy. Na czele delegacji złożonej z kilkunastu pracowników tej uczelni znalazł się prof. Aleksandr Baranovskyy, prorektor ds. naukowo-badawczych i innowacyjnych. Wśród gości z Ukrainy znalazł się również prof. Anatoly Pilyavsky, kierownik Katedry Matematyki Lwowskiej Akademii Handlowej. W skład delegacji serbskiej wchodzili przedstawiciele wydziałów ekonomicznych uniwersytetów w Kragujewcu, Belgradzie i Niszu. Delegacji przewodniczyli: prof. Slobodan Malinić, dziekan Wydziału Ekonomicznego Uniwersytetu w Kragujewcu oraz prof. Zora Arsovski, prodziekan tego samego wydziału i jednocześnie koordynator dwóch programów Tempus realizowanych przez międzynarodowe konsorcjum uczelni, w skład którego już od wielu lat wchodzi również nasza Uczelnia. Delegacje gości z pozostałych krajów nie były już tak liczne. Z Uniwersytetu w  Udine gościli u nas profesorowie: Alessio Lokar oraz Osman Bashir. Prof. Ehud Gudes reprezentował Uniwersytet Ben-Guriona w Beer Szewa w Izraelu. Z Politechniki w Brnie (Czechy) przyjechała prof. Iveta Šimberová, zaś Słowację reprezentowała prof. Ľubica Bajzíková z Uniwersytetu Komeńskiego w Bratysławie. Z Uniwersytetu Ekonomicznego w Petersburgu przybyła prof. Elena Tkachenko. Nasza Uczelnia reprezentowana była przez władze rektorskie, dziekanów wszystkich wydziałów, pracowników i studentów. Szczególnie dużą rolę w  przygotowaniu merytorycznej części obrad odegrał prof. Jan Wiktor – Pełnomocnik Rektora ds. Jakości Kształcenia oraz pracownicy Biura Programów Zagranicznych i Działu Współpracy Międzynarodowej. Organizacja spotkania nie byłaby również możliwa bez aktywnego udziału Sekcji Promocji Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, pracowników dziekanatu Wydziału Zarządzania oraz dr. Michała Patkaniowskiego z Katedry Zarządzania Międzynarodowego.

W pierwszy dzień spotkania odbyły się warsztaty, w których uczestniczyła delegacja Uniwersytetu Bankowości Narodowego Banku Ukrainy oraz przedstawiciele naszej Uczelni. Motywem przewodnim była wymiana doświadczeń związanych z procesem bolońskim i jego wdrażaniem na obu uczelniach. Dyskutowane były również kwestie zapewnienia jakości kształcenia. Obrady rozpoczął prof. Andrzej Chochół – Prorektor ds. Studenckich UEK. Dalszą część obrad prowadzili: prof. Anna Malina oraz prof. Jan Wiktor. Przebieg wdrażania zasad procesu bolońskiego na Wydziale Zarządzania przedstawił prof. Bogusz Mikuła. Agnieszka Stolarska oraz Aleksandra Biernacka z Biura Programów Zagranicznych przedstawiły referat dotyczący rozwoju mobilności studentów i pracowników UEK. Punktem wyjścia do ożywionej dyskusji było wystąpienie dr. Jerzego Skrzypka – Pełnomocnika Rektora ds. e-Edukacji na temat strategii rozwoju e-learningu w Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie. Referaty przedstawione przez stronę ukraińską dotyczyły zawartości programowej planów i programów studiów realizowanych na  Uniwersytecie Bankowości (Hanna Dutka, Witalij Rysin, Swietłana Hadetska, Borys Samorodov), zagadnień jakości kształcenia (Maria Lapishko, Natalia Pantileeva, Robert Pustoviyt), charakterystyki badań naukowych prowadzonych na Uniwersytecie Bankowości (Jurij Kozlowskyy) oraz zakresu zastosowań e-learningu na Uniwersytecie Bankowości (Ludmyla Semeniuk). W tym samym dniu odbyło się również spotkanie delegacji Uniwersytetu Bankowości z kierownictwem i pracownikami Wydziału Finansów. Odbywające się w dniu 26 marca seminarium poświęcone jakości kształcenia otworzył Dziekan Wydziału Zarządzania dr hab. Paweł Lula, prof. UEK. Występujący po nim prof. Roman Niestrój – Rektor UEK zaprezentował działania podejmowane przez władze naszej Uczelni zmierzające do zapewnienia odpowiedniego poziomu jakości kształcenia

na wszystkich formach studiów. Następnym punktem programu obrad był wykład inauguracyjny, który wygłosił prof. Alessio Lokar z Uniwersytetu w Udine. Nosił on tytuł: „Importance and development of quality assurance in modern university management”. Po wystąpieniu Profesora Lokara prezentowane były systemy zapewnienia jakości funkcjonujące na Uniwersytecie w Kragujewcu (Zora Arsovski), Uniwersytecie Komeńskiego w Bratysławie (Ľubica Bajzíková) oraz na Uniwersytecie Bankowości w Kijowie (Andriy Semiv). Podsumowania dyskusji dokonał prof. Jan Wiktor. Jednym z istotnych celów seminarium był rozwój współpracy międzynarodowej Wydziału Zarządzania. W trakcie obrad, którym przewodniczył prof. Czesław Mesjasz, zaprezentowana została charakterystyka oraz dorobek naukowy i dydaktyczny wszystkich czternastu katedr funkcjonujących w strukturze Wydziału Zarządzania. Z kolei wszyscy goście zagraniczny przedstawili reprezentowane przez siebie instytucje, tematykę badawczą, działalność dydaktyczną oraz możliwości współpracy. Z dużym zaintere-

Kolacja w Folwarku Zalesie

Wręczenie okolicznościowego medalu Wydziału Ekonomicznego Uniwersytetu w Kragujevcu Rektorowi UEK sowaniem wszyscy uczestnicy spotkania wysłuchali referatu prof. Ehuda Gudesa z Uniwersytetu Ben-Guriona na temat kształcenia kadr informatycznych w Izraelu. W trakcie obrad poddano dyskusji również temat wspólnego uczestnictwa w  realizacji projektów europejskich, głównie w ramach VII Programu Ramowego. Zagadnieniom tym poświęcone były dwa wystąpienia przygotowane przez Magdalenę Wójtowicz oraz Annę Stachowicz z Centrum Transferu Technologii Politechniki Krakowskiej. W obradach Seminarium aktywnie uczestniczyli również studenci Wydziału Zarządzania. Członkowie Studenckiej Rady Wydziału Zarządzania, Katarzyna Mrowca oraz Łukasz Piguła, przedstawili prezentację pod tytułem „Rola społeczności studenckiej w działalności naukowej, dydaktycznej i organizacyjnej współczesnej uczelni”. Studenci reprezentujący Parlament Studencki oraz Radę Kół Naukowych UEK wystąpili z inicjatywą nawiązania bliższej współpracy z instytucjami o podobnym charakterze funkcjonującymi na uczelniach, z których pochodzili uczestnicy seminarium. W tym celu przygotowali odpowiednie listy intencyjne, które przekazane zostały uczestnikom obrad. Seminarium zakończyło się w piątek, 27 marca. Wszyscy uczestnicy spotkania opuszczali naszą Uczelnię z przekonaniem, że to trzydniowe spotkanie zintensyfikuje istniejące oraz otworzy nowe kierunki współpracy naukowej i dydaktycznej naszej Uczelni i naszego wydziału – Wydziału Zarządzania. Dorota Zgud-Banaszek – z Dziekanatu Wydziału Zarządzania dr hab. Paweł Lula, prof. UEK – Dziekan Wydziału Zarządzania

11 11


ZDANIEM EKSPERTA

ZDANIEM EKSPERTA

W obronie opcji walutowych – próba analizy sytuacji Od dłuższego już czasu można obserwować szeroką dyskusję publiczną na temat opcji walutowych w kontekście strat ponoszonych przez polskich eksporterów. Niestety najczęściej same opcje przedstawiane są w złym świetle, jako przyczyna kłopotów przedsiębiorstw, o czym świadczy chociażby używanie określenia „opcje toksyczne”. Istnieje zatem obawa, że opcje zaczną być postrzegane jedynie jako niebezpieczny instrument spekulacyjny, a nie jako skuteczny instrument zabezpieczający przed ryzykiem kursów walut czy innych cen rynkowych.

Z opcjami jest dla przykładu jak z nożem, którego używa się na co dzień, bo jest bardzo użyteczny, ale można też zrobić nim krzywdę – sobie lub innym. Lepiej, żeby małe dziecko nie posługiwało się nożem, bo nie ma jeszcze wystarczających umiejętności, i lepiej, żeby nie miał go w ręku złoczyńca, bo może skrzywdzić innych. Czy w przypadku opcji walutowych eksporterzy wystąpili zatem w roli małych dzieci czy też banki w roli złoczyńców? A może jedno i drugie? W odpowiedzi na te pytania może być pomocny zaprezentowany w dalszej części teoretyczny przykład bazujący na publikowanych informacjach. W przykładzie tym eksporter zawarł kontrakt w październiku 2008 r. na dostawę towarów o wartości 100 000 EUR przy kursie 3,35 EUR/PLN. Aby zabezpieczyć się przed stratami wynikającymi ze spadku ceny euro, mógł on zastosować między innymi opcje walutowe oferowane przez banki. Należy zwrócić uwagę, że ceny opcji oferowanych przez banki różnią się od wyceny giełdowej. Banki stosują bowiem tzw. spread, kupując opcje po niższej cenie, a sprzedając je po cenie wyższej. Dla przykładu przeanalizowane zostały tylko 3 warianty zabezpieczenia eksportera. W wariancie pierwszym eksporter stosuje tzw. protective put. Kupuje opcję sprzedaży (pozycja long put) na 100 000 EUR z kursem wykonania 3,35 oraz kursem opcji (premią) na poziomie 0,08 PLN. Oznacza to, że płaci 8 000 PLN (0,08 × 100 000 = 8 000) i zgodnie z nabytym prawem może przy spadku kursu euro sprzedać otrzymane z eksportu 100 000 EUR po kursie wykonania opcji, czyli po 3,35. Dochód z pozycji long put przedstawiony został na rys. 1 wraz z sytuacją eksportera na rynku kasowym. Dopiero po zsumowaniu pozycji eksportera na rynku kasowym i na rynku opcji otrzymujemy ogólny obraz strategii zabezpieczającej (zob. rys. 1). Eksporter traci przy spadku ceny euro, ale nie więcej niż zapłacił za opcję sprzedaży, czyli 8 000 PLN. Natomiast jeżeli cena euro osiąga poziom na przykład 4,50, dochód eksportera z tytułu wzrostu kursu wynosi 107 000 PLN. Jeżeli jednak eksporter obawia się spadku kursu i nie przewiduje jego wzrostu, to takie rozwiązanie może mu nie odpowiadać ze względu na wielkość maksymalnej straty.

12 12

zakupu put (0,08 × 100 000 = 8 000) jest w tym przypadku równa cenie sprzedaży call (0,04 × 200 000 = 8 000). Przyjęcie tej strategii zatem nic nie kosztuje, ale czy zabezpiecza? Na rys. 3 przedstawione zostały poszczególne pozycje składające się na obraz ogólnej strategii. Otóż przy spadku kursu EUR strategia ta rzeczywiście nie przynosi żadnych strat ani dochodów, przy kursie 3,40 daje dochód na poziomie 5 000 PLN, natomiast dalszy wzrost kursu prowadzi do coraz bardziej pogłębiających się strat. Kurs 4,50 za euro przynosi już 105 000 PLN strat z tytułu wzrostu kursu. W odniesieniu do wariantu trzeciego warto zwrócić uwagę na drugą stronę transakcji zawieranych przez eksportera. Suma tych pozycji (Short Put + Long Call + Long Call) daje strategię, jaką najprawdopodobniej przyjmował bank (zob. rys. 4). Była to agresywna strategia nastawiona na wzrost ceny euro. Przy kursie 4,50 za euro dochód z tej strategii wynosi w podanym przykładzie 220 000 PLN. Jeżeli opcja sprzedaży byłaby w dodatku opcją barierową z barierą wyjścia, to przy spadku kursu do określonego poziomu (bariery) opcja ta wygasałaby, co oznacza, że dalszy spadek kursu mógłby przynieść bankowi straty najwyżej na poziomie 8 000 PLN. To też oznacza, że w takim przypadku zabezpieczenie eksportera przed spadkiem kursu wcale nie byłoby skuteczne. Należy jednak zwrócić uwagę, że pozycje składające się na strategię banku mogły zostać rozłożone na różne podmioty, a bank pełnił tylko rolę pośrednika.

W wariancie drugim eksporter stosuje zabezpieczenie typu collar. Kupuje taką samą opcję jak w wariancie pierwszym i jednocześnie sprzedaje opcję kupna (pozycja short call) na 100 000 EUR z kursem wykonania 3,40 oraz kursem opcji 0,04 PLN. Short call oznacza, że eksporter bierze za opcję 4000 PLN (0,04 × 100 000 = 4000) i zobowiązuje się do sprzedaży 100 000 EUR na rzecz banku po kursie 3,40. Jeżeli cena euro wzrośnie na przykład do 4,50, to pozycja ta przynosi straty na różnicy cen w wysokości 110 000 PLN [(3,40–4,50) × 100 000 = -110 000]. Jeżeli jednak zsumujemy wszystkie trzy pozycje, to obraz ogólnej strategii nie wygląda źle (zob. rys. 2). Eksporter przy spadku ceny euro może stracić najwyżej 4 000 PLN (o połowę mniej niż w poprzednim wariancie), natomiast przy wzroście może osiągnąć dochód w wysokości 1 000 PLN. Należy dodać, że w strategii tej poziom maksymalnej straty oraz dochodu zależy tutaj od konkretnych kursów wykonania opcji oraz kursów samych opcji. Eksporter mógłby w tym przypadku przyjąć także pozycję short call w zakresie opcji z kursem wykonania 3,35, tworząc za pomocą opcji syntetyczną pozycję sprzedaży kontraktu terminowego (short forward).

Wariant trzeci to rozwiązanie, które budzi najwięcej kontrowersji i które, jak się wydaje, było najczęstszą przyczyną kłopotów eksporterów. Określane jest ono jako zero cost collar hedging strategy. W zaprezentowanym przykładzie polega na zakupie opcji sprzedaży (long put) na 100 000 EUR z kursem wykonania 3,35 oraz sprzedaży opcji kupna na 200 000 EUR (2 × short call) z kursem wykonania 3,40. Cena

Podsumowując, można stwierdzić, że polscy eksporterzy przyjęli strategie, które mogły zabezpieczać tylko przed spadkiem kursu EUR, natomiast przy jego wzroście przyniosły ogromne straty. Jeżeli put byłyby rzeczywiście opcjami z barierą wyjścia, to te strategie nawet nie stanowiłyby dobrego zabezpieczenia przed spadkiem. Dlaczego zatem menedżerowie podpisywali tego rodzaju umowy? Jeżeli mieli świadomość przyjmowanych strategii, to jedynym usprawiedliwieniem może być ich błędne przekonanie, że kurs euro może się tylko obniżać, a nie wzrastać. Nawet z takim przekonaniem nie powinni jednak narażać swoich przedsiębiorstw na ogromne straty.

Chyba że zwyciężyła chciwość, a więc spodobało im się najbardziej w tej strategii to, że jest darmowa. A może menedżerowie nie byli świadomi przyjmowanej strategii? Tak teraz twierdzi przynajmniej część z nich, chociaż może to być tylko ich linia obrony w tej trudnej sytuacji, w jakiej się znaleźli. Jeżeli nie byli świadomi, to pojawia się kolejne pytanie: czy wynikało to z braku wiedzy i umiejętności czy też zostali wprowadzeni w błąd przez przedstawicieli banków? Gdyby posiadali odpowiednie kompetencje, to najprawdopodobniej wprowadzenie w błąd byłoby bardzo trudne. W końcu podpisywane były umowy, a w razie wątpliwości podpisujący czy akceptujący określone strategie powinni się wstrzymać. Chyba że po prostu mieli zaufanie do banku i jego przedstawiciela i nawet nie wczytywali się w podpisywane przez siebie umowy. Jeżeli tak by rzeczywiście było, to oznacza, że popełnili olbrzymi błąd i trudno będzie im teraz udowodnić, że zostali oszukani. To jednak oznaczałoby również upadek wizerunku banku jako instytucji zaufania publicznego. Dlaczego z drugiej strony banki zawierały tego rodzaju umowy? Jeżeli banki stosowały przedstawioną na rys. 4 strategię nastawioną na wzrost ceny euro, to oznacza, że przewidywały one wzrost i chciały na tym nieźle zarobić. Problem polega jednak na tym, że postanowiły zarobić na swoich klientach, którym oferowały przyjęcie określonej strategii „zabezpieczającej”. Jak się zatem wydaje, banki po prostu ograły swoich klientów. W tej sytuacji można powiedzieć: „takie jest życie” albo też „nie bije się słabszego”. Tutaj pojawia się zatem pytanie o etykę w biznesie. W sytuacji zagrożenia, w jakiej znalazły się niektóre banki, względy etyczne mogły schodzić na dalszy plan. Z publikowanych informacji wynika, że banki w Polsce, przynajmniej w jakiejś części, były jedynie pośrednikami w zawieraniu tego typu strategii. Jeżeli tak było, to problem eksporterów staje się także ich problemem. W zamian bowiem za niewielką prowizję za pośrednictwo będą one musiały teraz z trudem ściągać długi od upadających eksporterów, którzy być może do niedawna stanowili dla nich dochodowych klientów. Jeżeli natomiast banki przy zawieraniu umów posługiwałyby się w swoich działaniach podstępem czy dezinformacją swoich klientów, to każdy taki przypadek, w ocenie autora, powinien być rozpatrywany oddzielnie. Przedstawiciele banków mogli bowiem „promować” opisaną strategię w zupełnie różny sposób. Reasumując, jeżeli ogromne straty eksporterów nie są problemem natury prawnej, to z pewnością są problemem natury etycznej. Rodzą się bowiem pytania o granice zachowań biznesowych w pogoni za zyskiem, granice chciwości. Papież Benedykt XVI stwierdził niedawno, że obecny kryzys gospodarczy jest „produktem deficytu etyki”. Być może przyszedł zatem czas, żeby dokonać weryfikacji systemu wartości, jakiemu hołdują przynajmniej niektóre podmioty gospodarcze. Podstawą dobrych relacji biznesowych jest bowiem zaufanie, a o nie będzie trudno, gdy podmioty zamiast współpracować dla ich wspólnego dobra, próbują się ogrywać. dr Ryszard Węgrzyn Katedra Analizy Rynku i Badań Marketingowych

13


WARSZTATY

WARSZTATY

Kreda czy komputer? Stowarzyszenie Adiunktów i Wykładowców Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie przy współudziale Katedry Psychologii i Dydaktyki oraz Centrum e-Learningu UEK 6 marca br. zorganizowało XIX warsztaty dydaktyczne. Wybór tematu spotkania z pewnością nikogo nie dziwił, jednak widzenie go w sposób dychotomiczny „kreda czy komputer” już przed spotkaniem wzbudzało emocje. Jest wiek XXI, kształcenie bez pomocy środków elektronicznych wydaje się niemożliwe. Czy wykład bez komputera, Internetu może dawać dobre efekty w dzisiejszym kształceniu, skoro procesy dokonujące się we współczesnej gospodarce wymagają szybkiej informacji, szybkiej komunikacji oraz szybkiego podnoszenia kwalifikacji? Takie zapotrzebowanie może zaspokoić tylko e-learning. Jednakże praca ze studentami wyraźnie pokazuje, że większość z nich ma coraz większy problem z formułowaniem swoich odpowiedzi, zabieraniem publicznie głosu, przedstawianiem i obroną swojego stanowi-

14 14

ska. I właśnie to zauważalne zjawisko stało się podstawą do zorganizowania warsztatów, od których oczekiwaliśmy próby odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób w dzisiejszym czasie należy dokonywać wyboru skutecznych metod kształcenia uniwersyteckiego. Problemy, które poruszamy na naszych warsztatach, dotyczą całej społeczności akademickiej. Z tego powodu od kilku ostatnich spotkań zmieniliśmy ich formułę. Do aktywnego w nich udziału zapraszamy studentów, aby podzielili się z nami swoim stanowiskiem wobec wybranych tematów. Podobnie jak w przypadku wcześniejszych warsztatów,

także tym razem młodzież przyjęła zaproszenie i aktywnie w nich uczestniczyła. Szczególnie cieszył nas udział przedstawicieli Zrzeszenia Studentów Niepełnosprawnych. Warsztaty otworzył Prorektor ds. Studenckich dr hab. inż. Andrzej Chochół, prof. UEK, który serdecznie wszystkich witając, życzył owocnej dyskusji, podkreślając, jak niezwykle ważny jest ten temat w dzisiejszych czasach. Dr Mariusz Makowski z Katedry Psychologii i Dydaktyki oraz mgr Anna Stanisławska-Mischke, reprezentująca Centrum e-Learningu, wprowadzili uczestników warsztatów do dyskusji. Dr Mariusz Makowski w swoim wystąpieniu zwrócił uwagę na wspomnianą dychotomię „kreda czy komputer”, podkreślając, że e-learning korzysta z doświadczeń tradycyjnej dydaktyki. Z drugiej strony, jak stwierdził, do e-learningu negatywne nastawienie mają ci, którzy generalnie niechętnie wykorzystuMgr Anna Stanisławska-Mischke z Centrum e-Learningu

Dr Mariusz Makowski z Katedry Psychologii i Dydaktyki ją komputer. Jednakże, jak podkreślił, należy bardzo głęboko się zastanowić, w jakich dziedzinach można wprowadzać e-learning, bowiem trzeba zawsze pamiętać, że kształcenie to jednak kontakt bezpośredni, to tworzenie etosu. Zachodzi pytanie, czy e-learning te warunki jest w stanie spełnić? W odpowiedzi mgr Anna Stanisławska-Mischke stwierdziła, że dzisiaj nie należy pytać, czego używamy ucząc, ale należy szukać odpowiedzi, czego uczymy i czy dobrze uczymy. Przy wyborze środków do kształcenia należy być elastycznym, a to wymusza zmianę form tradycyjnej komunikacji, przekazywania informacji i sprawdzania wiedzy. Dyskusję rozpoczęli przedstawiciele Zrzeszenia Studentów Niepełnosprawnych, którzy stwierdzili, że e-learning jest dla nich niezwykle pomocny. Zdecydowanie ułatwia im studiowanie, zwiększa dostęp do informacji, pozwala na pewnego rodzaju indywidualizację. Jednakże oni potrzebują również kontaktu bezpośredniego z wykładowcami, rówieśnikami. Samo studiowanie przy korzystaniu z e-learningu jeszcze bardziej izolowałoby ich od społeczeństwa, w którym po studiach muszą normalnie funkcjonować. Tradycyjne wykłady, jak mówili, często wywołują gorące i autentyczne dyskusje wśród studentów. Takiej atmosfery nie ma, jak twierdzą, na forach dyskusyjnych. Poza tym, jak powiedzieli, korzystanie z e-learningu trochę rozleniwia, bowiem wszystko jest w zasięgu ręki, bez wychodzenia z domu. Kolejny głos w dyskusji zabrały studentki III roku Międzynarodowych stosunków gospodarczych oraz student V roku Handlu zagranicznego. Studenci ci, kończący już studia, czy to na poziomie licencjatu, czy magisterskim, podzielili się z uczestnikami warsztatów swoimi doświadczeniami. Wskazali zajęcia, na które chętnie chodzili, oraz te, na których do

zdobycia wiedzy chętnie wykorzystywaliby e-learning. Wykłady, na których prowadzący przekazuje wiedzę poprzez dyktowanie, monotonne opowiadanie bądź używanie bardzo skomplikowanego języka, są według nich stratą czasu. W takich przypadkach zdecydowanie wolą e-learning, bowiem kursy te mogą odbywać się w różnym czasie, co pozwala na jego efektywne wykorzystanie. Jednak, jak podkreślili, wykłady prowadzone na zasadach e-learningu nie zastąpią żywego dialogu, gorących dyskusji, które wywiązu-

Dr Urszula Lorenowicz – Stowarzyszenie Adiunktów i Wykładowców

ją się na zajęciach prowadzonych ciekawie, zmuszających do myślenia. Ponadto takie aktywne zajęcia pozwalają na szybsze zrozumienie trudniejszych problemów i, jak twierdzili, mogą odbywać się bez wykorzystywania środków audiowizualnych... Kolejni przedstawiciele studentów podkreślali, że studia e-learningowe bardzo ułatwiają naukę studentom zaocznym. Dzięki Internetowi mają oni kontakt z wykładowcami. Ponadto, jak mówili, zajęcia prowadzone w formie tradycyjnej są ograniczone czasowo. Kursy e-learningowe tego ograniczenia nie mają. Po wystąpieniach studentów głosy w dyskusji zabierali pracownicy naszej Uczelni. Generalnie sprowadzały się one do następujących kwestii. Po pierwsze, zwracano uwagę, że studiowanie nie może sprowadzać się tylko do czytania gotowych materiałów umieszczonych w Internecie, a w większości wypadków tak się dzieje. Po drugie, e-learning powinien być skierowany do ambitnych

studentów. Ponadto, jak podkreślano, dobre przygotowanie kursu wymaga poświęcenia przez pracownika bardzo dużo czasu. Wynikać to może z faktu, że nowa technologia niekiedy przerasta nasze przyzwyczajenia. Przyczyną mogą być też ograniczenia organizacyjne Uczelni na tym polu. Oznacza to, że współczesna, nowoczesna Uczelnia wymaga np. stworzenia serwisu, który współpracując z wykładowcą, przygotowywałby kursy e-learningowe. Wówczas wykłady, projekty, zadania mogłyby przyjąć formę e-learningową, a spotkania na Uczelni miałyby charakter konwersatoriów. W dyskusji zauważono, że dzięki e-learningowi wykształcenie wyższe może wprawdzie zdobyć większa liczba osób, ale zadano też pytanie, czy studiowanie nie powinno wymagać trochę więcej trudu? Przysłuchując się dyskusji, wyraźnie dało się zauważyć, że omawiany temat rodził tyle postaw ile osobowości. Z tego względu wszyscy zgodzili się z prof. Janem Wiktorem, który podkreślił, że przy wyborze narzędzi do podnoszenia jakości kształcenia należy zachować właściwe proporcje. Oznacza to, jak podkreśliła prof. Janina Filek, konieczność odpowiedzenia na pytanie, co powinien umieć student. W zależności od tego – dostosować kredę i komputer. dr Urszula Lorenowicz Przewodnicząca Stowarzyszenia Adiunktów i Wykładowców

15 15


WARTO WIEDZIEĆ

WARTO WIEDZIEĆ

UEK w rozmowach na szczycie Szczyt społeczno-gospodarczy, który odbył się 31 marca br. w Pałacu Prezydenckim, był już drugim tego typu przedsięwzięciem, na które Prezydent RP Lech Kaczyński zaprosił szerokie grono przedstawicieli związków zawodowych, pracodawców, samorządowców, ekonomistów oraz mediów. W spotkaniu wziął udział premier Donald Tusk oraz inni przedstawiciele rządu, reprezentujący Ministerstwo Gospodarki i Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. Na zaproszenie Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, wystosowanego przez ministra Macieja Łopińskiego, w szczycie uczestniczył także pracownik naszej Uczelni – dr Mariusz Andrzejewski.

Tym razem spotkanie zostało podzielone na dwie odrębne sesje. Pierwsza dotyczyła ochrony miejsc pracy w aktualnej sytuacji gospodarczej, część drugą poświęcono wykorzystaniu środków europejskich jako aktywnej formy przeciwdziałania kryzysowi. Spotkanie rozpoczęło się od przywitania gości i wystąpienia Prezydenta, który w sposób szczegółowy i poparty aktualnymi danymi statystycznymi zobrazował aktualny stan rynku pracy w Polsce. Gospodarz tego spotkania stwierdził, że najgorsze dane statystyczne dotyczące ilości miejsc pracy w ostatnim czasie zostały odnotowane w styczniu 2009 roku, ale również w następnych miesiącach liczba bezrobotnych się powiększała. Prezydent RP poinformował, że bezrobocie na poziomie 10,9% jest w jego ocenie na tyle wysokie, że należy prowadzić już teraz dialog społeczny, w którym poszukiwać się będzie metod walki z masowymi zwolnieniami, przede wszystkim w dużych zakładach pracy. Premier Donald Tusk wyraził zadowolenie z porozumienia, jakie zostało osiągnięte w Komisji Trójstronnej, co w tym dniu było także przedmiotem obrad rządu, z którego Premier przybył na to spotkanie. Jednym

16 16

z pomysłów na walkę z bezrobociem, który być może zostanie zaakceptowany przez rząd i parlament, jest wypłata za tzw. postojowe. Premier zwrócił uwagę, że nasza gospodarka jest jedną z najlepiej ocenianych w Europie. Prezes Rady Ministrów odniósł się także do formułowanych w kierunku jego gabinetu zarzutów dot. braku aktywnych form walki z kryzysem. Donald Tusk stwierdził, że inne kraje, które wykazują w tej sferze dużą aktywność, nie są oceniane tak dobrze jak Polska, co prowadzić może do wniosku, że najlepszą formą walki z kryzysem jest brak tej walki. Jedną z pierwszych osób, która zabrała głos, był Janusz Śniadek – przewodniczący NSZZ Solidarność. Wyraził on swoją całkowitą dezaprobatę dla braku działań rządu w kierunku uruchomienia aktywnych form walki z bezrobociem. Według niego rząd nie robi niczego, żeby zapobiec upadłości kolejnych przedsiębiorstw, które nie tak dawno jeszcze dobrze funkcjonowały, a kryzys finansowy powoduje często, że firmy notują o wiele mniejsze zamówienia, w tym zamówienia, których się spodziewały od strony rządowej. Janusz Śniadek przewiduje, że w niedalekiej perspektywie na rynku pracy dojdzie do pogorszenia się sytuacji. Profesor Elżbieta Kryńska zwróciła uwagę, że państwo polskie powinno być przygotowane na jeszcze większy wzrost liczby bezrobotnych w miesiącach letnich, ze względu na spodziewane trudności ze znalezieniem pracy przez absolwentów szkół wyższych i średnich. Prezes Mateusz Morawiecki przestrzegał rząd i osoby odpowiedzialne za politykę społeczną w naszym kraju, że strata 100 tys. miejsc pracy oznacza mniejsze wpływy do budżetu państwa o około 2–2,5 mld zł. Profesor Witold Orłowski zwrócił uwagę na fakt, że nie powinniśmy przyjmować za pewnik, iż nasza gospodarka wyjdzie z recesji już za dwa lub trzy lata. W ocenie Profesora należy rozważać tzw. stagnację japońską, która charakteryzuje się tym, że w danej gospodarce nie udaje się pobudzić gospodarki do znaczącego wzrostu PKB, mimo iż czynniki zewnętrzne i wewnętrzne znacząco ulegają polepszeniu. Ponadto Profesor Witold Orłowski nie zgadza się z przeznaczaniem na zwykłe szkolenia środków unijnych, które powinny przyczyniać się do faktycznego rozwoju kapitału ludzkiego w naszym kraju.

Dr Andrzej Sadowski z Centrum im. A. Smitha stwierdził, że w poszukiwaniu sposobów walki z bezrobociem i kryzysem nie możemy chcieć znowu podwyższać składek ZUS i podatków. Należy wręcz szukać możliwości dalszych obniżek tego typu danin. Wypowiadający się w imieniu pracodawców przewodniczący Jacek Męcina wyraził życzenie, aby rząd zechciał jak najszybciej zaakceptować postanowienia zawarte w porozumieniu społecznym podpisanym na posiedzeniu Komisji trójstronnej w dniu 13 marca br. Jego zdaniem jednak prognoza wzrostu bezrobocia w 2009 r. do 12%, przedstawiona przez przedstawiciela Ministerstwa Gospodarki, nie ma szans na realizację. Pracodawcy przewidują, że bezrobocie w naszym kraju w tym roku osiągnie poziom minimum 14%. Po wysłuchaniu reprezentanta Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, który przedstawił dane dotyczące kwot wydatkowanych środków unijnych w 2009 r., głos zabrała minister Grażyna Gęsicka. Nie zgodziła się ona z optymistycznym opisem ze strony wiceministra Augustyna Kubika i stwierdziła, że pomimo wielu już ostrzeżeń ze strony opozycji, rząd ciągle nie poprawił mechanizmów, które są odpowiedzialne za sprawną dystrybucję dotacji unijnych. Minister Grażyna Gęsicka podkreśliła, że jest to tym bardziej naganne ze strony rządu, że sprawne wydatkowanie tych kwot byłoby jednym z narzędzi walki z kryzysem finansowym i poprawiłoby wpływy do budżetu państwa. Profesor Adam Glapiński stwierdził natomiast, że najprawdopodobniej z przyczyn politycznych, w związku z kampanią wyborczą do europarlamentu, rząd zechce dokonać korekty ustawy budżetowej dopiero w czerwcu 2009 r. Niestety Profesor Adam Glapiński już teraz przewiduje, że sytuacja w naszym budżecie pozwala na stwierdzenie, że zaplanowany deficyt budżetowy, zrealizowany dotychczas w 93%, będzie musiał ulec zwiększeniu. Przyczynia się do tego między innymi znaczący wzrost bezrobocia. Ostatnią osobą, która zabrała głos, był dr Mariusz Andrzejewski. Przedstawiciel Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie w siedmiu punktach przedstawił propozycje działań, które mogłyby poprawić sytuację na rynku pracy, jak również uchronić budżet naszego państwa przed stratą wpływów środków pieniężnych. W odpowiedzi na głosy krytyki tzw. małej reformy podatkowej z roku 2006, kiedy to dr M. Andrzejewski pełnił funkcję wiceministra finansów i brał czynny udział w opracowywaniu tej reformy, stwierdził on, że obniżenie podatku PIT i wprowadzenie dwóch stawek 18% i 32% było dobrym rozwiązaniem. Dr M. Andrzejewski widzi jednak konieczność obniżenia progu z ok. 80 tys., do ok. 40 tys., co w znacznej mierze przyczyniło się do znaczącego zmniejszenia wpływów

budżetowych z tego rodzaju podatku. Również obniżenie składki rentowej, w opinii dr. M. Andrzejewskiego, było wtedy potrzebnym i wyważonym obniżeniem tzw. klina podatkowego. Natomiast dziś należy poszukiwać dodatkowych wpływów z tytułu ubezpieczeń społecznych w podwyższeniu składek KRUS dla osób, które mają duże areały gruntów rolnych lub uzyskują z działalności rolniczej wysokie przychody (np. powyżej 40 tys. zł przychodów rolnik byłby zobowiązany do płacenia pełnych składek ZUS, jak każdy przedsiębiorca w naszym kraju). W związku z tym, że w trakcie 2009 r. nie można liczyć na zmiany w podatkach od osób fizycznych, a najprawdopodobniej wzrost bezrobocia przyczyni się – i to w znacznym stopniu – do uszczuplenia wpływów budżetowych, dr M. Andrzejewski zaproponował powrót do dyskusji nad możliwością podniesienia stawki akcyzowej na olej opałowy z możliwością jej odliczania dla instytucji, przedsiębiorstw i gospodarstw domowych wykorzystujących ten materiał do ogrzewania i produkcji. Pogarszająca się sytuacja gospodarcza, wg przedstawiciela UEK, spowoduje powrót rozwoju szarej strefy w naszym kraju – należy wrócić do aktywnych form walki z tym zjawiskiem. Jednym z pomysłów, który poddał pod rozwagę dr M. Andrzejewski było ewentualne wprowadzenie możliwości odliczania przez osoby fizyczne 1–2% podatku VAT od kwoty podatku dochodowego, obliczonego od kwoty nie wyższej od rocznych przychodów danej osoby. Mogłoby to spowodować, że nasi obywatele kupowaliby tylko u tych przedsiębiorców, którzy wydawaliby odcinek z kasy fiskalnej, przez co stałyby się one powszechnie stosowane bez przymusu w postaci stosownego rozporządzenia Ministra Finansów. W podsumowaniu obrad Prezydent RP Lech Kaczyński wyraził zadowolenie z przebiegu tego spotkania i zapowiedział powstanie Narodowej Rady Rozwoju, która skupiałaby osoby z różnych środowisk, a które zechciałyby aktywnie uczestniczyć w zmianie otaczającej nas rzeczywistości społeczno-gospodarczej. Rada ta miałaby być jednocześnie swoistego rodzaju „bankiem pomysłów”, które byłyby zbierane od jej uczestników, co częściowo miało miejsce już na tym spotkaniu. Prezydent zapowiedział także, że tematem kolejnego szczytu społeczno-gospodarczego w Pałacu Prezydenckim będzie kwestia wprowadzenia Polski do strefy euro. Dr Mariusz Andrzejewski Katedra Rachunkowości Finansowej UEK

5. Zjazd European Universities Association W dniach 18–21 marca br. w stolicy Czech, Pradze, odbył się 5. Zjazd EUA Stowarzyszenia Uniwersytetów Europejskich (European Universities Association), zorganizowany przez Uniwersytet Karola. Uczestniczyła w nim delegacja władz UEK: prof. Roman Niestrój – Rektor Uczelni oraz Andrzej Malawski – Prorektor ds. Badań Naukowych.

Warto przypomnieć, że EUA zrzesza przeszło 800 uniwersytetów, instytucji akademickich i jednostek badawczych z 46 krajów europejskich, w tym niebędących członkami Unii Europejskiej, by wspomnieć Rosję, Szwajcarię, Norwegię, Turcję czy Ukrainę. Powołana jako platforma integracji środowisk akademickich i badawczych całej Europy, reprezentuje ich żywotne interesy jako kluczowy partner w zakresie kształcenia na poziomie wyższym oraz badań naukowych w kontaktach z politycznymi decydentami Starego Kontynentu. Jako przykładowe działania wymienić tu można tworzenie europejskiej przestrzeni edukacji na poziomie wyższym w ramach procesu bolońskiego, wspieranie innowacyjności w ramach europejskiej przestrzeni badawczej, internacjonalizację kształcenia i badań, wzmocnienie jakości pracy dydaktycznej i badawczej uniwersytetów czy zarządzanie systemem instytucji naukowych w Europie z naciskiem na ich autonomię i zapewnienie źródeł finansowania. Zjazd w Pradze miał swój ważny wymiar zarówno organizacyjny, jak i programowy. W pierwszym zakresie Zgromadzenie Ogólne członków EUA dokonało wyboru na kolejną kadencję nowej Rady EUA w liczbie ośmiu członków. Jest to kierownicze gremium stowarzyszenia przygotowujące i realizujące jego program oraz wcielające w życie jego politykę. Warto odnotować, że w skład Rady wybrany został nasz rodak, prof. Tadeusz Luty, były rektor Politechniki Wrocławskiej. Radą kieruje prezydent EUA i na zjeździe w Pradze funkcję tę przejął prof. Jean-Marc Rapp, były rektor Uniwersytetu w Lozannie, wybrany na poprzednim zjeździe EUA w Rotterdamie jesienią ubiegłego roku, zastępując na tym stanowisku kierującego w poprzedniej kadencji stowarzyszeniem prof. Georga Wincklera, byłego rektora Uniwersytetu Wiedeńskiego.

W wymiarze programowym obrady plenarne i w sekcjach koncentrowały się wokół ogólnego przesłania stawiania czoła globalnym wyzwaniom - europejskie strategie dla uniwersytetów Europy. Zjazd dokonał podsumowania 10 lat wdrażania procesu bolońskiego. Ocena nie wypadła jednoznacznie, lepiej w zakresie tworzenia jednolitej przestrzeni edukacyjnej na poziomie licencjackim, słabiej na poziomie magisterskim i doktoranckim. Wyzwaniem na przyszłość pozostaje również utworzenie jednolitej europejskiej przestrzeni badawczej, tak by nauka kontynentalna stała się konkurencyjna wobec amerykańskiej. Jak podkreślano, zadanie to staje się jeszcze trudniejsze w warunkach obecnego światowego kryzysu gospodarczego, gdy finansowanie prac badawczo-rozwojowych podlega w wielu krajach drastycznym ograniczeniom. Na zakończenie zjazd zobowiązał nowo powstałą Radę do sformułowania dziesięciu postulatów praskich, określających dalszą strategię EUA i przedstawienie ich na planowanym w kwietniu br. spotkaniu z Komisją Europejską. Nie można wreszcie nie wspomnieć, że obrady zjazdu przebiegały w samym sercu pięknej, złotej Pragi, w podniosłej scenerii reprezentacyjnego Domu Miejskiego (Municipal House) i średniowiecznych kolegiów Uniwersytetu Karola, najstarszego w tej części Europy. Uświetnił je też pożegnalny Gala Dinner w wytwornej sali hiszpańskiej zamku praskiego na Hradczanach. Andrzej Malawski Prorektor ds. Badań Naukowych

17 17


W ciągu niespełna 85 lat historii Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie jego mury opuściło ponad 90 tysięcy absolwentów. Dla wielu z nich wiedza wyniesiona z Uczelni okazała się nieocenionym kapitałem, który w połączeniu z ciężką pracą doprowadził ich do celu, powszechnie zwanego sukcesem. W cyklu zainaugurowanym w tym wydaniu „Kuriera UEK” prezentować będziemy sylwetki wychowanków naszej Uczelni, którzy swej przedsiębiorczości, wiedzy i zaangażowaniu zawdzięczają swą wyjątkową pozycję zawodową.

Nasi studenci wiedzą, jak będzie wyglądał świat w 2050 roku!

Henkel Innovation Challenge to konkurs ogłoszony we wrześniu 2008 r. przez firmę Henkel Polska i skierowany do wszystkich studentów w Polsce, którzy chcieliby wypróbować swoje zdolności menedżerskie. Warunkami przystąpienia do rywalizacji było zgłoszenie 3-osobowej drużyny oraz bardzo dobra znajomość języka angielskiego. Do konkursu zgłosiło się w sumie 600 studentów z 11 krajów europejskich. Pierwsze zadanie konkursowe polegało na wcieleniu się w role menedżerów Henkla i stworzenie pomysłu na innowacyjny produkt, który mógłby się cieszyć uznaniem konsumentów w 2050 roku. Swój pomysł uczestnicy mieli zamknąć w formie 120-sekundowego wideoklipu. Drugie zadanie w drugim etapie konkursu polegało na rozwinięciu tego pomysłu i przygotowaniu szczegółowej strategii marketingowo-sprzedażowej dla tej innowacyjnej marki czy produktu. Merytorycznego wsparcia przy tworzeniu tych strategii udzielali studentom menedżerowie wyższego szczebla z firmy. Jury wyróżniło trzech studentów V roku Gospodarki i administracji publicznej UEK za najlepszą wizję produktu, profesjonalizm oraz wielki potencjał menedżerski. – Projekt

18

Kwestionariusz osobowy fot. Henkel Polska

Bartosz Józefowski, Mateusz Kapera i Daniel Bogucki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie zostali zwycięzcami polskiego etapu międzynarodowego konkursu studenckiego Henkel Innovation Challenge. W finale, który odbył się 18 marca w hotelu Marriot w Warszawie, okazali się najlepsi, pokonując 9 pozostałych drużyn. W kwietniu pojadą do Brukseli, aby walczyć o najwyższą wygraną – tygodniowy pobyt na Karaibach.

Rafała Brzoski A

kademia Ekonomiczna w Krakowie w czasach mojego studiowania była... miejscem nie tylko zgłębiania wiedzy o ekonomii, ale również ośrodkiem poznawania ciekawych ludzi, zawierania przyjaźni oraz naprawdę świetnej studenckiej zabawy.

G

dybym teraz zaczynał studia... podobnie jak w przeszłości – przez pierwsze 2–3 lata skupiłbym się na nauce i studenckim życiu, a od 3.–4. roku zacząłbym pracę lub założył własną firmę – to najważniejsza szkoła życia i testowania wiedzy, którą się wyniosło z Uczelni.

D

Zwycięzcy polskiego etapu konkursu Henkel Innovation Challenge; od lewej: Daniel Bogucki, Bartosz Józefowski, Mateusz Kapera

Nostradamus okazał się najbardziej spójny i kreatywny – mówi Agnieszka Bielawska, dyrektor ds. personalnych Henkel Polska. – Studenci z Krakowa zaprezentowali innowacyjny pomysł produkcji tabletek do pielęgnacji włosów zaprogramowanych do indywidualnych potrzeb każdego człowieka. Dzięki zastosowaniu nanotechnologii umożliwiałyby one np. zmianę koloru włosów w 10 minut i stanowiły receptę na łysienie. Studenci wykazali się budzącą szacunek przytomnością i odpornością na stres, bardzo profesjonalnie odpowiadając na pytania jury. Zwycięska drużyna z Polski weźmie udział w międzynarodowym finale konkursu w Brukseli. Dodatkową nagrodą jest możliwość płatnej praktyki w Henkel Polska, którą już otrzymali trzej krakowscy studenci. Międzynarodowy finał odbędzie się w dniach 23–25 kwietnia br. w Brukseli. Nasza drużyna będzie rywalizować o tygodniowy pobyt dla całego zespołu na Wyspach Karaibskich z najlepszymi ekipami z pozostałych 10 krajów uczestniczących w konkursie. Wtedy dowiemy się, czy to nasi studenci przygotowali najlepszą wizję świata i produktów konsumenckich w 2050 r. Szczegółowe informacje nt. konkursu: www.henkelchallenge.com.

Od ponad 130 lat Henkel jest wiodącym producentem marek i technologii, które czynią życie łatwiejszym, lepszym i piękniejszym. Henkel działa w trzech strategicznych obszarach biznesu: środków piorących i czystości, kosmetyków do pielęgnacji włosów i ciała oraz klejów, uszczelniaczy i technologii powierzchniowych. Sklasyfikowany jest także w rankingu największych firm na świecie Fortune Global 500. Ponad 60 procent całkowitej sprzedaży Henkla pochodzi z dóbr konsumpcyjnych, pozostałe 40 procent to produkty przemysłowe. W 2008 roku Henkel odnotował sprzedaż w wysokości 14,1 miliarda euro, zysk operacyjny firmy wyniósł 1,495 miliarda euro. Ponad 55 tysięcy pracowników Henkla w ponad 125 krajach całego świata, kierując się mottem firmy: „A Brand like a Friend” (Marka jak Przyjaciel), buduje zaufanie konsumentów do marek i technologii Henkla.

fot. Genesis PR

ABSOLWENCI Z K(L)ASĄ

NAGRODY I WYRÓŻNIENIA

roga z Uczelni do firmy Integer wiodła przez... wiele godzin ciężkiej pracy, często w nocy z dnia na dzień, w stresie przed kolejnymi egzaminami i kolejnymi wyzwaniami biznesowymi. Dobrze, że już nie studiuję, bo trudno byłoby pogodzić jedno z drugim.

P

ierwsze zarobione pieniądze wydałem na... Pierwsze prywatne pieniądze zarobiłem za granicą, pracując w wakacje. Następnie zainwestowałem je na giełdzie, te zainwestowane na giełdzie zainwestowałem w firmę, a pierwsze firmowe reinwestowałem w firmę – i tak jest do teraz...

M P

oim największym sukcesem jest... bycie zadowolonym z tego, co robię i osiąganie tego, co wydaje się nieosiągalne.

oczułem się przegrany, gdy... poczułem na własnej skórze, i to nie raz, bezsilność wobec polskiego wymiaru sprawiedliwości, który nie potrafi ścigać i karać oszustów gospodarczych.

W

biznesie najważniejsza jest... umiejętność niekonwencjonalnego myślenia, wyznaczania nowych – często nieosiągalnych na pierwszy rzut oka – celów i konsekwentna realizacja planu dojścia do tych celów. Poza tym ważna jest etyka i uczciwość działań w biznesie.

N

ie należy się przejmować, gdy... coś nam nie wychodzi. W myśl zasady „co nas nie zabije, to nas wzmocni”, należy każdą porażkę wykorzystywać jako naukę, aby nigdy więcej nie popełniać podobnych błędów.

G S

dybym nie był, kim jestem, byłbym… też chciałbym to wiedzieć...

tudentom UEK radziłbym... rozpoczynanie kariery zawodowej tak szybko, jak się tylko da. Czas leci szybko, a w biznesie wygrywają Ci, którzy są o włos do przodu przed innymi. Czasem te 2 lata mogą być przepaścią, dzięki której mamy przewagę nad innymi „młodymi rekinami biznesu”.

Ż

ycie polega na... stałym szukaniu korzystnego balansu między pracą, rodziną, osiąganiem osobistych korzyści i realizowaniu ambicji.

Rafał Brzoska – rocznik 1977, absolwent Zarządzania i marketingu na Akademii Ekonomicznej w Krakowie (1997–2001), specjalista ds. nowo powstających rynków o dużym potencjale wzrostu, założyciel i współwłaściciel spółki Integer.pl, będącej liderem na polskim rynku kolportażowym. W latach 1999–2001 dyrektor handlowy, współwłaściciel i zarządzający firmą SENIORNET S.C., świadczącą usługi w branży internetowej. Od 1999 r. prokurent i współwłaściciel firmy Integer s.c.; od czerwca 2001 roku członek zarządu Integer.pl, w której do dziś jest dyrektorem handlowym; od kwietnia 2006 r. prezes zarządu i dyrektor handlowy spółki InPost Sp. z o.o., konkurującej z Pocztą Polską. Poza tym prezes zarządu spółek Inpost Finanse, Inpost Logistyka oraz Inpost Paczkomaty. Krakowska spółka Integer.pl poza kolportażem reklamowych przesyłek bezadresowych i adresowych zajmuje się także badaniami ankietowymi oraz poligrafią reklamową. Integer.pl posiada 75 oddziałów regionalnych, jego kurierzy dostarczają przesyłki w ponad 500 miastach w Polsce. Laureat konkursu Korporacji Absolwentów Akademii Ekonomicznej w Krakowie „Laury Magellana” w kategorii „Manager Roku”. Nominowany do udziału w prestiżowym rankingu Przedsiębiorca Roku 2008 jako jeden z najlepszych zarządzających w Polsce, którzy przestrzegają zasad etycznych w biznesie i umiejętnie oceniają potrzeby rynku. Wśród zainteresowań – poza literaturą o rynkach finansowych i analizach giełdowych – wymienia podróże, lotnictwo, nurkowanie i inne sporty ekstremalne.

19


WSPÓŁPRACA Z PRAKTYKĄ

WSPÓŁPRACA Z PRAKTYKĄ

Akademia Capgemini. Druga edycja rozpoczęta!

Organizatorzy i uczestnicy drugiej edycji Akademii Capgemini

Uroczyste spotkanie inauguracyjne, które odbyło się 2 marca br. w siedzibie Capgemini BPO Centre w Krakowie przy ul. Lublańskiej 38 – Rondo Business Park, rozpoczęto drugą edycję Akademii Capgemini – wspólnego projektu Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie oraz firmy Capgemini.

W uroczystości inauguracyjnej udział wzięli patroni Akademii: prof. dr hab. Ryszard Borowiecki – inicjator Akademii – Kierownik Katedry Ekonomiki i Organizacji Przedsiębiorstw, dr hab. Paweł Lula, prof. UEK – Dziekan Wydziału Zarządzania oraz Jaap van Zweeden – Dyrektor Zarządzający Capgemini Polska; przedstawiciele władz naszej Uczelni: prof. UEK dr hab. inż. Andrzej Chochół – Prorektor ds. Studenckich oraz mgr Łukasz Salwarowski – Kierownik Kancelarii Rektora oraz reprezentanci Capgemini BPO: Marek Grodziński – Dyrektor BPO Kraków, Katarzyna Janikowska – Starszy Menedżer ds. Zasobów Ludzkich i Barbara Sala – Kierownik ds. Relacji Pracowniczych. Akademia Capgemini to praktyka studencka poszerzona o ofertę szkoleniową i warsztaty dla 19 studentów wybranych w drodze rekrutacji, po wcześniejszym egzaminie testowym i rozmowie kwalifikacyjnej. Wybrani studenci to głównie osoby z czwartego i piątego roku studiów z Wydziału Zarządzania, z Wydziału Ekonomii i Stosunków Międzynarodowych oraz z Wydziału Finansów naszej Uczelni. Celem programu Akademii Capgemini jest umożliwienie studentom poznania specyfiki i metodologii pracy w światowej firmie,

20 20

świadczącej usługi z zakresu konsultingu, technologii informatycznych i outsourcingu, sprawdzenie ich umiejętności językowych w międzynarodowym środowisku (Capgemini BPO obsługuje klientów w 25 językach), zaś dzięki warsztatom i szkoleniom – nabycie niezbędnej w późniejszej pracy wiedzy z zakresu tzw. umiejętności miękkich. Warto wspomnieć, iż wśród klientów Capgemini znajdują się takie firmy, jak: International Paper, Unilever, Dell czy Coca-Cola Enterprises. Praktykując w Capgemini, studenci UEK mają zatem szansę współpracować w środowisku międzynarodowych koncernów i firm. Studenci w ramach Akademii biorą udział w ośmiotygodniowej praktyce w BPO (w tej edycji trwa ona od 2 marca do 8 maja br.), zakończonej uzyskaniem świadectwa potwierdzającego odbycie praktyki oraz certyfikatu szkoleniowego, m.in. z zakresu: zarządzania zadaniami, czasu pracy i prawa pracy,

Przedstawiciele UEK i Capgemini BPO; od lewej: dr hab. Paweł Lula, prof. UEK – Dziekan Wydziału Zarządzania, dr hab. inż. Andrzej Chochół, prof. UEK, prof. dr hab. Ryszard Borowiecki – inicjator Akademii (Kierownik Katedry Ekonomiki i Organizacji Przedsiębiorstw), Marek Grodziński – Dyrektor BPO Kraków.

e-learningu, zarządzania przez cele, profesjonalnej obsługi klienta czy Quality Awarness Training. W ramach atrakcji szkoleniowych przewidziano również spotkania z serii „Meet Expert”, podczas których studenci mają niebywałą okazję dowiedzieć się wielu praktycznych rzeczy pomocnych w przyszłości w ich pracy zawodowej w ramach bezpośrednich relacji z ekspertami. Nasi studenci, odbywający praktyki pod czujnym okiem menedżerów Capgemini, biorą udział w dziewięciu projektach z zakresu: administracja personalna, szkolenia i rozwój, finanse wewnętrzne, analizy finansowe, logistyka, zakupy, operacje bankowe, księgowość oraz obsługa klienta. Wydaje się, iż po tak intensywnej praktyce, połączonej z systemem szkoleń, trwającej łącznie 250 godzin można nauczyć się bardzo wiele i to nie tylko z zakresu samego konsultingu, outsourcingu czy finansów, ale również można poznać i poczuć sens koncepcji pracy i współdziałania w biznesie, tzw. The Collaborative Business Experience – w ramach przyjętej metodologii pracy i filozofii działania Capgemini. Należy również wspomnieć, iż średnia wieku wśród osób pracujących w Capgemini BPO to 26–27 lat, co stanowi niewątpliwy atut dla naszych studentów, gdyż po zakończeniu praktyk w Akademii mają bardzo dużą szansę na znalezienie właśnie tam swojej pierwszej pracy. Tym bardziej, że na 479 studentów zatrudnionych przez Capgemini Polska, aż 452 to właśnie studenci Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Warto podkreślić, iż nasz partner – firma Capgemini – zajęła drugie miejsce w ogólnopolskim rankingu Kariera z pracodawcą 2007/2008, co niewątpliwie wzmacnia i uatrakcyjnia jej pozycję na rynku pracy wśród młodych absolwentów. Już dziś Katedra Ekonomiki i Organizacji Przedsiębiorstw (pawilon B, pokój 155), firma Capgemini BPO oraz Koło Nauki o Przedsiębiorstwie i Koło Naukowe Controllingu i Finansów serdecznie zachęcają wszystkich zainteresowanych do udziału w kolejnej edycji Akademii Capgemini. Pierwsze informacje na ten temat pojawią się w listopadzie 2009 r.

– największe targi pracy, praktyk i staży dla studentów W dniach 16–19 marca br. w hali widowiskowej naszej Uczelni odbyły się największe targi pracy, praktyk i staży – Dni Kariery, organizowane przez międzynarodową organizację studencką AIESEC. Dla studentów była to świetna okazja do zapoznania się z ofertą rekrutacyjną czołowych firm na polskim rynku. Co roku w Dniach Kariery bierze udział ponad 54 000 studentów i 250 firm w 9 największych miastach w Polsce. W tym roku krakowska edycja przyciągnęła 54 wystawców i około 11 000 studentów. Wstępem do targów Dni Kariery była towarzysząca całemu wydarzeniu Akademia Umiejętności – cykl darmowych szkoleń i warsztatów prowadzonych przez firmy, organizacje i indywidualnych trenerów, będąca świetną okazją do zdobycia nowych umiejętności i przygotowania się na nadchodzące spotkanie z przyszłym pracodawcą. W tym roku udało się zorganizować rekordową liczbę ponad 50 szkoleń, co oznacza, że w Akademii Umiejętności wzięło udział ponad 2000 osób. Wśród trenerów prowadzą-

cych Akademię pojawiły się takie osobistości jak Tomasz Molga (dziennikarz) i Sonia Wędrychowicz-Horbatowska (najmłodsza kobieta na tak wysokim stanowisku w dużym banku w Polsce). Dni Kariery poprzedzone były ponadpółrocznymi przygotowaniami prowadzonymi przez AIESEC. W tym czasie odbyło się wiele spotkań z potencjalnymi wystawcami oraz opracowano całościową kampanię promocyjną, w której poza standardowymi formami promocji po raz pierwszy w historii wykorzystano sterowiec reklamowy. 19 marca, o godz. 9.00, uroczystego otwarcia targów dokonali dr hab. Andrzej Chochół, prof. UEK – Prorektor ds. Studenckich oraz Marek Piwowarczyk – Kanclerz Loży Małopolskiej BCC. Przez ponad siedem godzin odwiedzający targi mieli okazję do zapoznania się z ofertą, jaką przygotowały dla nich firmy, złożenia swojego CV lub nawet odbycia wstępnych rozmów kwalifikacyjnych. Zarówno Akademia Umiejętności, jak i same targi tradycyjnie stały się już doskonałą okazją na znalezienie wielu odpowiedzi na pytania związane z szybko zmieniającym się rynkiem pracy. Dzięki bezpośredniemu kontaktowi z pracodawcami studenci mogli dowiedzieć się, jak najefektywniej szukać pracy, jak pisać CV i przygotować się na rozmowę kwalifikacyjną oraz poznać szczegóły systemu rekrutacji poszczególnych firm. Jak co roku Dni Kariery stały się również świetną okazją do bezpośredniego kontaktu studentów z firmami, wymiany informacji oraz wzajemnych oczekiwań. Na co dzień te dwie grupy nie mają ze sobą bezpośredniego kontaktu. Od-

Uroczyste otwarcie targów; od lewej: dr hab. Andrzej Chochół, prof. UEK – Prorektor ds. Studenckich oraz Marek Piwowarczyk – Kanclerz Loży Małopolskiej BCC bywa się on w większości drogą internetową lub przez pośredników. Na targach każdy student mógł porozmawiać z przedstawicielami największych międzynarodowych, ogólnopolskich bądź lokalnych firm. Każdy mógł też zapytać, jak funkcjonują, czego wymagają i jak wyglądają warunki pracy. Dzięki targom studenci i firmy stali się dostępnymi dla siebie partnerami. W dobie ogłaszanego w mediach kryzysu Dni Kariery na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie pokazały, że w naszym mieście są ambitne firmy, które wciąż stawiają na rozwój i pozyskiwanie nowych pracowników, a studentom krakowskich uczelni zależy na zdobyciu cennego doświadczenia. Mamy nadzieję, że za rok, podczas 19. edycji Dni Kariery ten trend zostanie podtrzymany. Tomasz Tarasiuk AIESEC Kraków

dr Barbara Siuta-Tokarska Katedra Ekonomiki i Organizacji Przedsiębiorstw

21


KONFERENCJE

KONFERENCJE

Polski Erasmus – nowe miejsca, nowe możliwości

Jerozolima i Kraków – święte miasta

Historia wymiany studenckiej między uczelniami na świecie ma brodę dłuższą od samego Świętego Mikołaja, jednakże do tej pory wyjazd na cały semestr do innej ojczystej uczelni ekonomicznej był ideą obcą. Konferencja, która odbyła się w Poznaniu w dniach 25–28 marca br., miała na celu zmianę obecnego stanu rzeczy. Jej hasłem przewodnim było „Polski Erasmus – nowe miejsca, nowe możliwości”. Idea przedsięwzięcia została zapoczątkowana w 2005 r. dzięki projektowi „Mosty Ekonomiczne”, zainicjowanemu przez Szkołę Główną Handlową w Warszawie. Projekt ten z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Polega on na wymianie pomiędzy sobą studentów z kilku największych uczelni ekonomicznych w Polsce. Kilka dni na innej uczelni pozwala uczestnikom wymiany zarówno na poznanie środowiska studenckiego, jak i specyfiki miasta, które ich gości. Inicjatywy takie pozwalają studentom na zawarcie nowych znajomości i poznanie nowych miejsc. Głównym punktem programu konferencji w Poznaniu było podpisanie przez rektorów pięciu uczelni biorących w niej udział (Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, Akademii Ekonomicznej w Katowicach, Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie) porozumienia w sprawie zapoczątkowania wymiany międzyuczelnianej „Polski Erasmus”. Naszą Uczelnię reprezentował Prorektor ds. Studenckich dr hab. inż. Andrzej Chochół, prof. UEK. W podpisanym porozumieniu „Studencka wymiana semestralna między polskimi akademickimi uczelniami ekono-

micznymi" czytamy: „Program realizowany w oparciu o indywidualną ścieżkę studiów, składającą się z przedmiotów dostępnych w ofercie programowej uczelni przyjmującej na takim samym lub pokrewnym kierunku studiów. Indywidualna ścieżka studenta musi uwzględniać warunek uzyskania 30 punktów ECTS w semestrze. Realizacja indywidualnego programu nie zwalnia studenta z konieczności realizacji standardów kształcenia obowiązujących na kierunku kształcenia w uczelni macierzystej w trakcie wymiany lub po jej zakończeniu w trakcie pozostałych semestrów nauki”. Następnym punktem programu były prezentacje poszczególnych szkół wyższych. Wiele zgromadzonych na sali osób uznało, że przedstawiciele naszej Alma Mater – Paweł Godek i Michał Połetek – zaprezentowali się jako najlepsi. W trwającej potem dyskusji nt. idei „Polskiego Erasmusa" udział wzięli rektorzy, przedstawiciele samorządów studenckich oraz studenci Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu. Po debacie przywitano gościa konferencji – Wojciecha Cejrowskiego, któremu Parlament Studencki Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu nadał tytuł magistra honoris causa. Wręczenie okolicznościowego dyplomu poprzedzone było przedstawieniem osiągnięć honorowego

gościa oraz humorystycznym powitaniem go przez jednego z członków naszego Parlamentu – Łukasza Światowca. Wykład Wojciecha Cejrowskiego, pt. „Nowe miejsca – nowe możliwości”, cieszył się bardzo dużym zainteresowaniem studentów. Na wieńczącym dzień bankiecie, zorganizowanym na stadionie KKS Lech Poznań, wszyscy zgromadzeni samorządowcy mogli wymienić się doświadczeniami. Podczas konferencji członkowie samorządów oraz parlamentów studenckich zadecydowali o utworzeniu Forum Uczelni Ekonomicznych (FUE), którego celem będzie uchwalanie wspólnego stanowiska dotyczącego istotnych dla uczelni ekonomicznych spraw, podczas posiedzeń Parlamentu Studentów RP. Dodatkową funkcją FUE będzie integracja członków poszczególnych samorządów oraz wymiana doświadczeń zdobytych podczas pracy na poszczególnych uczelniach. Udział w projekcie „Polski Erasmus” jest możliwy dla wszystkich studentów naszej Uczelni. Studenci studiów jednolitych magisterskich oraz studenci studiów pierwszego stopnia mogą wyjechać nie wcześniej niż po ukończeniu drugiego semestru studiów, a studenci studiów drugiego stopnia – nie wcześniej niż po ukończeniu pierwszego semestru. Każda z uczelni kwalifikuje na wyjazd wg własnego systemu oceny, a dla zakwalifikowanych przygotowuje miejsca w domach studenckich. Uczelnia ma za zadanie zapewnić program studiów zbliżony do tego, który wyjeżdżający student posiada na uczelni macierzystej. Zapraszamy wszystkich studentów do udziału w nowym programie „Polski Erasmus – nowe miejsca, nowe możliwości”! Janusz Karpeta, rzecznik PSUEK

22 22

W dniach 20–22 marca br. w Jerozolimie odbyło się międzynarodowe seminarium pt. „Jerozolima i Kraków – święte miasta”. Głównym merytorycznym celem spotkania było zwrócenie uwagi na rolę, jaką odgrywa czynnik religijny we współczesnym rozwoju metropolii. Zarówno Jerozolima i Kraków mają długą tradycję w pełnieniu roli „świętych miast”, miejsc pielgrzymkowych różnych religii i grup wyznaniowych. Czynnik duchowy oraz symboliczny w dalekim stopniu wpływa na ich układ przestrzenny, a także na ich sytuację gospodarczą. Trzydniowe seminarium zostało zorganizowane przez działający w ramach Katedry Historii Gospodarczej i Społecznej UEK Zakład Studiów Miejskich i Dziedzictwa Kulturowego UNESCO wspólnie z UNESCO Chair in Urban Design and Conservation Studies, jednostką naukową funkcjonującą w ramach cieszącej się międzynarodową sławą jerozolimskiej Bezalel Academy of Arts and Design. Obie wymienione jednostki współpracują ze sobą w ramach przynależności do prestiżowego grona katedr UNESCO oraz w sieci UNITWIN (University Twinning and Networking). Partnerami po stronie polskiej były Międzynarodowe Centrum Kultury w Krakowie oraz Instytut Adama Mickiewicza, który zapewnił wsparcie finansowe i logistyczne dla przedsięwzięcia, a seminarium towarzyszyło przygotowanej przez MCK wystawie Świat przed Katastrofą. Żydzi Krakowscy w Dwudziestoleciu Międzywojennym, prezentowanej w Menachem Begin Heritage Centre w Jerozolimie (grudzień 2008 – sierpień 2009), w ramach obchodów Roku Polskiego w Izraelu. Wystawa Świat przed Katastrofą, która pokazywana była w Krakowie latem 2007 r., odsłoniła w pełni ogromną rolę, jaką w historii Krakowa doby międzywojennej pełniła blisko sześćdziesięciotysięczna wspólnota krakowskich Żydów. Do czasów tragicznych wydarzeń II wojny światowej krakowscy Żydzi mieli silny, jeżeli nie fundamentalny

wpływ na rozwój gospodarczy, społeczny i kulturalny miasta. Religia pełniła w życiu tej społeczności rolę spajającą i wyróżniającą, pomagającą w tworzeniu wielu instytucji i organizacji wsparcia, których ślady, także materialne, możemy po dziś dzień obserwować na krakowskim Kazimierzu, w Podgórzu i innych częściach miasta. Historia krakowskich Żydów doby międzywojnia, która obecnie prezentowana jest w Izraelu, stała się punktem wyjścia dla dyskusji dotyczącej wspólnej historii Polaków i Żydów, ale także do zastanowienia się nad dużo szerszym problemem oddziaływania kultu religijnego na życie społeczne i kulturalne, a także na urbanistykę i krajobraz kulturowy miast. Z problemem tym możemy spotkać się na wszystkich kontynentach i w różnych kontekstach kulturowych, które przez współczesną naukę są rozpatrywane w ramach coraz popularniejszej wiedzy o dziedzictwie. W ostatnich dekadach można zaobserwować fundamentalną zmianę w podejściu do interpretacji pamiątek przeszłości. Ponowoczesność w miejsce pojęcia zabytku nadającego budynkom i miejscom wymiar ponadczasowego sacrum, przyniosło pojęcie dziedzictwa, które oznacza współczesne odczytanie i wykorzystanie przeszłości. Pojęcie dziedzictwa odcina się od treści ideologicznych zapisanych w historii, widząc w niej przestrzeń eksploracji dla nowych, alternatywnych treści i narracji. Dziedzictwem mogą być zjawiska niematerialne, obyczaje, kulturowe pozostałości z zakresu etnografii oraz antropologii kulturowej. To szerokie pojęcie zmienia sposób patrzenia na krajobraz kulturowy, będąc tematem prac badawczych, jakie w ramach naszej Uczelni podejmuje Zakład Studiów Miejskich i Dziedzictwa Kulturowego UNESCO, jedyna jednostka UNESCO zajmująca się problematyką dziedzictwa w Polsce. W świecie znajduje ona partnerów wśród podobnych placówek należących do działającej przy UNESCO sieci UNITWIN.

Polscy prelegenci konferencji przed Herodionem.

To w ramach takiej wymiany zorganizowane zostało seminarium nt. Jerozolimy i Krakowa. Dwa miasta, które pozornie są od siebie geograficznie i kulturowo odległe, łączy sposób, w jaki religia decydowała o ich rozwoju oraz krajobrazie kulturowym. W obu miastach różne wspólnoty religijne koegzystowały przez wieki, tworząc skomplikowaną etniczną i społeczną mozaikę. Czynnik mistyczny i religijny wpływał i wciąż wpływa na rozwój przestrzenny wymienionych metropolii oraz na myślenie o ochronie i promocji dziedzictwa kulturowego. Podczas konferencji prześledzony został fenomen wielokulturowości obu miast oraz uwypuklona została rola religii w procesie kształtowania tożsamości i pamięci. Postawione zostało także pytanie o współczesne problemy miast, których dziedzictwo kulturowe wyrasta z niezwykłej, niematerialnej roli kultu. Wymienione problemy i pytania pozwoliły na omówienie kwestii ochrony i zarządzania „świętością” w warunkach globalnej, rynkowej ekonomii oraz rosnącego rynku turystycznego. Stronę izraelską w tym bilateralnym przedsięwzięciu reprezentowali przedstawiciele najważniejszych instytucji naukowych Jerozolimy, w tym Hebrew University, Open University oraz Bezalel Academy. Ze strony polskiej wykłady wygłosiło pięciu prelegentów: prof. Jacek Purchla – kierownik Katedry Historii Gospodarczej i Społecznej UEK, a zarazem dyrektor Międzynarodowego Centrum Kultury w Krakowie, prof. Grzegorz Ryś – rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie, prof. Aleksander Böhm reprezentujący Politechnikę Krakowską, a także dr. Anna Niedźwiedź z Instytutu Etnologii UJ oraz dr Agnieszka Sabor – dziennikarka „Tygodnika Powszechnego”, współautorka koncepcji wystawy Świat przed Katastrofą. Konferencja adresowana była do osób zajmujących się ochroną dziedzictwa i planowaniem przestrzennym z Polski i z Izraela, a także do szerokiej lokalnej publiczności zainteresowanej historią Krakowa oraz fenomenem jego żydowskiej przeszłości. Spotkanie pomogło w nawiązaniu wielu kontaktów, które w przyszłości będą mogły zaowocować dalszą wymianą naukową. Michał Wiśniewski Zakład Dziedzictwa Kulturowego i Studiów Miejskich UNESCO, Katedra Historii Gospodarczej i Społecznej UEK

Prof. Jacek Purchla w trakcie rozmowy z Rabinem Davidem Rosenem. W tle wystawa Świat przed Katastrofą. Żydzi Krakowscy w Dwudziestoleciu Międzywojennym, prezentowana w Menachem Begin Heritage Centre.

23


WYDARZENIA

WYDARZENIA

Szczęśliwy, kto patrona Józefa ma za opiekuna II Karmelitańskie Warsztaty Liturgiczno-Muzyczne

W dniach 13–15 marca br. w sąsiadującym z naszym kampusem klasztorze Karmelitów Bosych (ul. Rakowicka 18) odbyły się II  Karmelitańskie Warsztaty Liturgiczno-Muzyczne o  św.  Józefie, prowadzone przez: Magdalenę Makarewicz-Sternicką, Macieja Sternickiego i Piotra Piwko. Patronat honorowy nad przedsięwzięciem objął m.in. prof. Roman Niestrój – Rektor UEK. Patrząc z boku, można by pomyśleć, że poświęcenie wolnego weekendu na warsztaty to tylko strata czasu. Nic bardziej mylnego, dla uczestników miały one głębszy sens. Wartość podjęcia trudu opierającego się na pracy w chórze jest bardzo duża. Jest ona swoistego rodzaju przeżyciem, w którym uczy się wzajemnego słuchania, gdzie każdy jest tak samo ważny i nie ma miejsca na egoizm. – Przychodząc na warsztaty, miałem duży opór związany z lękiem, jak będę przyjęty, czy w ogóle podołam takiemu wyzwaniu. Pierw-

sze, co dało się zauważyć, to wielka atmosfera przyjaźni i tego, że wszyscy czują się w jakiś sposób za siebie odpowiedzialni i akceptują się takimi, jakimi są... – powiedział o warsztatach jeden z ich uczestników. Wspólne zaangażowanie, emocje, przeżywanie śpiewanych treści stworzyło z początkowo nieznającej się grupy ok. 40 osób prawdziwą wspólnotę ludzi, którzy stali się sobie bliżsi i z radością spotykali się każdego dnia rano. Mimo dużej różnicy wieku wśród uczestników panowało wzajemne zrozumienie i radość, że mogą coś wspólnie stworzyć. Choć dla wielu repertuar początkowo wydawał się wręcz nie do opanowania, a chorał gregoriański nic nieznaczącymi znaczkami na pięciolinii, to dzięki zaangażowaniu prowadzących można było w nim dostrzec głębię i piękno melodii, co pomagało w skupieniu i przeżywaniu warsztatów. Przez trzy dni oprócz prób śpiewu odbywały się również konferencje i wykłady

UEK uczelnią wolną od narkotyków Pod takim hasłem 4 marca na terenie Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie odbył się kolejny, trzeci już, happening „Bezpieczna Uczelnia”, podczas którego przedstawione zostały przede wszystkim skutki prawne i zdrowotne, wynikające z używania, posiadania bądź propagowania narkotyków. Organizatorzy happeningu zapewnili wiele atrakcji, m.in.: pokazy tańca, sztuk walki oraz przygotowane przez studentów scenki rodzajowe propagujące zdrowy tryb życia i ukazujące konsekwencje zażywania narkotyków. Przeprowadzono także szkolenia z pierwszej pomocy. Doktor Paulina Myśliwy w ramach krótkiej prelekcji przedstawiła aspekty zdrowotne zażywania tych niedozwolonych substancji. Dla uważnych słuchaczy został przygotowany konkurs. Podczas całej imprezy rozdawane były testery na obecność pigułki gwałtu w drinkach. Wśród uczestników happeningu przeprowadzona została akcja ankietowania. Respondenci mogli wylosować atrakcyjną koszulkę, brelok antystresowy lub magiczny kubek. Następna edycja „Bezpiecznej Uczelni” już w maju (więcej na s. 39). Parlament Studencki UEK

24

z zaproszonymi gośćmi: Janem Budziaszkiem, o. Marianem Zawadą OCD, Markiem Pasiecznym, Jackiem  Pulikowskim i o.  Marcinem Skowronkiem. Głównym „bohaterem” rozważań był św. Józef. Jedna z pieśni mówi o nim tak: „Szczęśliwy, kto sobie patrona Józefa ma za opiekuna. Niechaj się niczego nie boi, bo Święty Józef przy nim stoi, nie zginie.” Jak się okazało, św. Józef jest nie tylko patronem Krakowa, ale też m.in. opiekunem rodzin, ojców i kobiet w ciąży. Przez jednego z zaproszonych gości został on nazwany„patronem od wszystkiego”. Wielu uczestników przyznawało, że wcześniej o św. Józefie wiedzieli niewiele. – Dziś mogę powiedzieć, że św. Józef jest dla mnie wzorem mężczyzny i ojca, który nie ucieka od problemów, ale wychodzi im naprzeciw, a jego rodzina ma w nim oparcie i zawsze może na niego liczyć. Uświadomił mi to film oraz konferencje głoszone przez zaproszonych gości. Dzięki temu stworzyłem w sobie obraz mężczyzny, który sam chciałbym w życiu realizować. Podczas niedzielnej mszy świętej wieńczącej warsztaty kościół karmelitów bosych wypełnił się pięknymi dźwiękami i pomimo drobnych wpadek wszyscy odczuli, że ciężka trzydniowa praca przyniosła efekty nie tylko muzyczne. Obrazem całych warsztatów i wyrazem wdzięczności za włożone w nie serce, pracę i czas mogą być słowa uczestnika odbierającego dyplom: – Wiele otrzymałem i nawet słowa tego nie wyrażą... Planowane są kolejne edycje warsztatów. Wszelkie informacje i zapisy na stronie internetowej www.karmel.pl/warsztaty. mj

Uniwersytet upamiętnił wydarzenia Marca ‘68

Prof. Roman Niestrój – Rektor UEK odsłania tablicę upamiętniającą wydarzenia Marca ‘68

Społeczność Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie 12 marca br. uczciła rocznicę Marca ’68, odsłaniając w Starej Auli Budynku Głównego Uczelni tablicę upamiętniającą marcowe wydarzenia sprzed 41 lat. Uczestniczący w spotkaniu prof. dr hab. Roman Niestrój – Rektor UEK, prof. dr hab. Andrzej Chwalba, prof. dr hab. Jan M. Małecki, prof. dr hab. Jerzy Hausner, pracownicy oraz studenci Uczelni wspominali demonstracje, starcia z milicją, setki rannych i zatrzymanych oraz protest krakowskich studentów solidaryzujących się ze swoimi rówieśnikami z Warszawy, brutalnie spacyfikowany 13 marca przez ZOMO i Milicję. – Znaczna część naszych studentów zgromadziła się tutaj i dała wyraz oburzeniu ze sposobu przedstawiania wydarzeń marcowych społeczeństwu, a także brutalnej reakcji sił porządkowych – mówił o tamtych wydarzeniach Rektor UEK. Profesor Łukawer był jedyną osobą z grona profesorów krakowskich, którą dotkliwie dotknęły konsekwencje wydarzeń 1968 roku. – On zapłacił tę najwyższą cenę. Dla Profesora Łukawera praca nauczyciela akademickiego była wszystkim, pozbawienie go tej możliwości na kilkanaście lat było rzeczywiście bardzo dolegliwą karą. Stąd uważałem, że naszą powinnością jest upamiętnienie tamtych wydarzeń i tej postaci – argumentował powód odsłonięcia tablicy prof. Roman Niestrój.

Na tablicy, podpisanej przez Rektora i Senat Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie czytamy: W marcu 1968 r. studenci Wyższej Szkoły Ekonomicznej w Krakowie, uczestniczący w wiecach, solidaryzując się ze studentami Warszawy i Krakowa, upomnieli się o poszanowanie prawdy, godności człowieka, wolności obywatelskie i suwerenność kultury. W części sygnowanej nazwiskiem dr. hab. Edwarda Łukawera widnieje zaś napis: Nawet milcząco nie zamierzam aprobować zdjęcia Dziadów ze sceny. Nawet milcząco nie zamierzam aprobować nazywania większości polskich literatów wichrzycielami. Nawet milcząco nie zamierzam aprobować sprowadzania całego ruchu studenckiego do chuligaństwa.

Z cyklu spotkań Klubu MBA W dniu 21 marca 2009 r. w Krakowskiej Szkole Biznesu Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie odbyło się kolejne spotkanie w ramach Klubu MBA. Na wykład gościnny zaproszeni zostali słuchacze oraz absolwenci programów Executive oraz International MBA. Wykład poprowadziła Agnieszka Jablońska – Dyrektor Zarządzający IIC Partners, reprezentująca w Polsce jedną z największych na świecie sieci niezależnych firm executive search. Pierwsze doświadczenia zawodowe zdobywała w japońskim koncernie TOMEN Corporation Ltd, w którym odpowiadała za kontakty z klientami i sprzedaż maszyn dla przemysły lekkiego. Od 1996 roku pracuje w branży doradztwa personalnego, realizu-

jąc projekty o charakterze executive search. Jej domeną i głównym obszarem zainteresowań zawodowych są projekty związane z poszukiwaniem i oceną wyższej kierowniczej w takich sektorach, jak: IT & Teteo, Consumer Goods & Retail, FMCG oraz Professional Services. Absolwentka handlu zagranicznego Uniwersytetu Łódzkiego. Celem wykładu było przybliżenie studentom i absolwentom programu MBA tajników

pracy firm rekrutujących kadrę wyższego szczebla menedżerskiego oraz zapoznanie z mechanizmami procesu pozyskiwania wartościowych menedżerów. Po spotkaniu wszyscy goście wzięli udział w specjalnie przygotowanym na tę okazję poczęstunku oraz kontynuowali dyskusje i rozważania na temat doświadczeń rekrutacyjnych kadry menedżerskiej. Alicja Górnisiewicz-Niżnik

25


WYDARZENIA

WYDARZENIA

Uczelnia przyjazna

studentom niepełnosprawnym Na zdjęciu od prawej: mgr Dorota Smolińska, dr hab. inż. Andrzej Chochół, prof. UEK, dr hab. Anna Francik, prof. UEK, Ewa Wolska, dr Małgorzata Kosała, mgr Marcin Piątkowski

Dr hab. Anna Francik, prof. UEK oraz dr hab. inż. Andrzej Chochół, prof. UEK

IV edycja Olimpiady Przedsiębiorczości „Współczesne zarządzanie – koncepcje i metody” W murach Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie 5 marca odbyły się po raz czwarty eliminacje okręgowe Olimpiady Przedsiębiorczości, której organizatorami są Fundacja Promocji i Akredytacji Kierunków Ekonomicznych oraz uczelnie ekonomiczne z Katowic, Krakowa, Poznania, Warszawy i Wrocławia. Jednostką odpowiedzialną za organizację olimpiady ze strony naszej Uczelni była Katedra Przedsiębiorczości i Innowacji, której pracownicy tworzyli komitet okręgowy w składzie: dr hab. Anna Francik, prof. UEK, dr Małgorzata Kosała, dr Zbigniew Michalik, dr Krzysztof Wach, Ewa Wolska, a także mgr Dorota Smolińska. Pracę komisji wspierał mgr Marcin Piątkowski oraz studenci IV roku specjalności Przedsiębiorczość i innowacje. Uroczystego powitania uczniów i ich opiekunów oraz uruchomienia zegara odliczającego czas dokonali dr hab. inż. Andrzej Cho-

26

Biuro ds. Osób Niepełnosprawnych UEK zorganizowało w marcu tego roku szkolenie pt. „Uczelnia przyjazna studentom niepełnosprawnym”, skierowane do pracowników naszej Uczelni.

chół, prof. UEK – Prorektor ds. Studenckich oraz dr hab. Anna Francik, prof. UEK – Przewodnicząca Komitetu Okręgowego. Olimpiada Przedsiębiorczości składa się z dwóch bloków tematycznych. Jej stały zakres merytoryczny obejmuje aspekty: psychologicznych i socjologicznych uwarunkowań przedsiębiorczości, makrouwarunkowań przedsiębiorczości, przedsiębiorczości w rodzinie, zachowań przedsiębiorczych w przedsiębiorstwie i na rzecz środowiska lokalnego. Tegoroczny zmienny blok tematyczny to „Współczesne zarządzanie – koncepcje i metody”. Z zamiarem rozwiązania zadań z tego tematu i osiągnięcia zwycięstwa w etapie okręgowym do intelektualnych zmagań przystąpiło 302 uczniów szkół średnich z trzech województw Polski południowo-wschodniej: małopolskiego, podkarpackiego i lubelskiego. Byli oni najlepsi spośród grona 3828 uczniów z 224 szkół, biorących udział w eliminacjach szkolnych z tych trzech województw. W ramach eliminacji okręgowych uczniowie wysłuchali wykładu prof. dr. hab. Jó-

zefa Pociechy „Problemy prognozowania bankructwa”, a opiekunowie wzięli udział w warsztatach dydaktycznych, pn. „Stymulowanie twórczych postaw uczniów” prowadzonych przez dr. Lecha Górniaka i mgr Alicję Szczygieł z Katedry Psychologii i Dydaktyki. Na etapie centralnym, który odbył się 2 kwietnia, nasz okręg reprezentowało 10 zawodników, którzy w eliminacjach okręgowych z testu wiedzy oraz zadań problemowych przekroczyli próg 84,5 punktów i osiągnęli najlepszy rezultat z grona uczniów uczestniczących w tym etapie. Start w olimpiadzie dla jego uczestników to m.in. rozbudzenie i wzmocnienie postaw i zachowań przedsiębiorczych oraz rozwijanie zdolności myślenia analitycznego i syntetycznego, planowania i realizacji przedsięwzięć. Elementami wymiernymi dla zwycięzców olimpiady są atrakcyjne nagrody rzeczowe oraz stypendium w wysokości 5 000 złotych, ufundowane przez Bank BGŻ. Laureaci stopnia centralnego mogą też liczyć na przyjęcie na I rok studiów wybranej uczelni ekonomicznej z pominięciem postępowania kwalifikacyjnego. Opiekunowie finalistów również otrzymują nagrody rzeczowe. Odnosząc się do problematyki poruszanej w trakcie tegorocznej Olimpiady Przedsiębiorczości i przenosząc ją na grunt akademicki, może to być ciekawy sprawdzian wiedzy dla studentów pierwszego roku, a także i starszych lat. Tym, którzy chcieliby się sprawdzić, polecam stronę internetową olimpiady: www.olimpiada.edu.pl. Marcin Piątkowski Katedra Przedsiębiorczości i Innowacji

Adresatami pierwszej odsłony szkolenia byli pracownicy administracji. Spotkanie, które odbyło się 4 marca, miało przybliżyć uczestnikom szkolenia teoretycznie i praktycznie zagadnienie niepełnosprawności. Pierwsza prelegentka, mgr Ewa Szmaglińska, przedstawiła zebranym „trójwymiarowy” sposób rozumienia niepełnosprawności, zaproponowany przez Światową Organizację Zdrowia (WHO). Model ten oprócz indywidualnego aspektu niepełnosprawności (bezpośrednie konsekwencje choroby bądź kalectwa), uwzględnia również jej wymiar społeczny, akcentując te problemy, które są pochodną zachowania się otoczenia wobec osób z niepełnosprawnością. Chodzi tu o wszystkie sytuacje, w których „ciężar gatunkowy problemu nie leży w fizycznych czy psychicznych ograniczeniach określonej osoby niepełnosprawnej, ale raczej w ograniczeniach środowiska, które stwarza jej bariery i ją marginalizuje”. To teoretyczne ujęcie problemu znalazło swoje uzupełnienie w materiale zaprezentowanym przez drugą prelegentkę, mgr Justynę Cuże. W swojej prezentacji zarysowała ona sytuację prawną osób niepełnosprawnych w Polsce, ze szczególnym uwzględnieniem uprawnień przysługujących studentom niepełnosprawnym. Jednakże zasadniczą część i główny cel tego wystąpienia stanowiło przekazanie praktycznych wskazówek dotyczących znalezienia się w sytuacji pierwszego kontaktu z osobą niepełnosprawną, jak również omówienie podstawowych zasad komunikowania się z nią. 27 marca odbyła się druga edycja szkolenia, skierowana do nauczycieli akademickich. Zaproszeni specjaliści zostali poproszeni o przybliżenie pracownikom naukowo-dydaktycznym potrzeb i problemów studentów z niepełnosprawnością wzrokową, słuchową i ruchową. Dr Maja Sitarczyk, tyflopedagog,

przedstawiła charakterystykę różnorodnych zaburzeń narządu wzroku, jak również właściwy dla osób dotkniętych taką niepełnosprawnością sposób poznawania otoczenia i przyswajania wiedzy. Zagadnienia związane z niepełnosprawnością słuchową zaprezentowane zostały przez surdopedagoga, dr Katarzynę Plutecką, która w swojej prezentacji skupiła się zarówno na poznawczych, emocjonalnych i społecznych konsekwencjach uszkodzenia słuchu, a także na przekazaniu konkretnych wskazówek wykładowcom, prowadzącym zajęcia z niesłyszącymi studentami. Mgr Justyna Cuże przedstawiła wynikające z niepełnosprawności ruchowej trudności w wypełnianiu obowiązków studenta oraz możliwe formy pomocy i wsparcia ze strony prowadzących zajęcia w takich sytuacjach. Ważną część programu tego szkolenia stanowiła, oparta o analizę przypadku, dyskusja dotycząca praktycznych rozwiązań w ramach pomocy studentom niepełnosprawnym naszej Uczelni. Ta część szkolenia poprowadzona została przez pracowników Biura ds. Osób Niepełnosprawnych. W jej trakcie wywiązała się twórcza rozmowa

z uczestniczącymi w szkoleniu pracownikami, która daje nadzieję na dalszą współpracę i wspólne poszukiwanie optymalnych sposobów pomocy osobom niepełnosprawnym, studiującym na naszym Uniwersytecie. Opisane powyżej szkolenia miały charakter pilotażowy. Zamierzamy je kontynuować tak, by wszyscy pracownicy naszej Uczelni mieli możliwość zapoznania się z zjawiskiem niepełnosprawności oraz ze specyficznymi uwarunkowaniami i wymaganiami, jakie pociąga za sobą kontakt ze studentami niepełnosprawnymi. Dziękujemy wszystkim osobom, które wzięły udział w obu szkoleniach. Zdajemy sobie sprawę, że nie spełniły one wszystkich Państwa oczekiwań. Dlatego też jesteśmy bardzo wdzięczni za przekazane nam uwagi, zwłaszcza te krytyczne, dotyczące zarówno zawartości merytorycznej, jak i organizacji spotkań. Zebrane w ten sposób opinie i doświadczenia zamierzamy wykorzystać w przygotowaniach do kolejnych edycji szkolenia tak, aby w jak największym stopniu odpowiadały one Państwa potrzebom i oczekiwaniom. Maria Augustyniak

27


KATEDRALNY SHOW

KATEDRALNY SHOW

Katedra Polityki Ekonomicznej i Programowania Rozwoju Historia Katedry Katedra Polityki Ekonomicznej i Programowania Rozwoju jako samodzielna jednostka organizacyjna funkcjonuje od 1993 roku, jednak historia Katedry sięga początku lat 50., kiedy to Akademia Handlowa została przekształcona w Wyższą Szkołę Ekonomiczną w Krakowie. W wyniku zmian strukturalnych uczelni, na mocy Rozporządzenia Ministra Szkolnictwa Wyższego z 6 kwietnia 1951 roku, powstały nowe katedry, wśród nich Katedra Planowania Gospodarki Narodowej. W roku 1958 zmieniono jej nazwę na Katedrę Planowania i Polityki Ekonomicznej, która działała w ramach Wydziału Ogólnoekonomicznego. Jedenaście lat później, w 1969 roku, nastąpiła kolejna wewnętrzna reorganizacja Wyższej Szkoły Ekonomicznej, w wyniku której z połączenia Katedry Planowania i Polityki Ekonomicznej oraz Katedry Geografii Ekonomicznej został utworzony Instytut Planowania i Ekonomiki Regionu. W skład Instytutu weszły następujące zakłady: Planowania i Polityki Ekonomicznej, Ekonomiki Regionu i Planowania Przestrzennego oraz Geografii Ekonomicznej. Instytut Planowania i Ekonomiki Regionu funkcjonował pod tą nazwą do listopada 1990 roku; wówczas na mocy uchwały Senatu zmieniono jego nazwę na Instytut Polityki Ekonomicznej i Gospodarki Regionalnej. Strukturę instytutu tworzyły cztery zakłady: Polityki Ekonomicznej, Ekonomiki Regionu, Zagospodarowania Przestrzennego oraz Geografii Ekonomicznej. Kolejna reorganizacja struktury Uczelni w 1992 roku zakończyła etap zwany instytutowym, i w miejsce instytutów zostały powołane nowe jednostki organizacyjne, w tym Katedra Polityki Ekonomicznej i Gospodarki Regionalnej, w ramach której działały trzy zakłady: Polityki Ekonomicznej, Ekonomiki Regionu i Geografii Ekonomicznej. W 1993 roku dotychczasowa Katedra została podzielona na dwie odrębne jednostki organizacyjne: Katedrę Polityki Ekonomicznej i Programowania Rozwoju oraz Katedrę Gospodarki Regionalnej, która przeniesiona została na Wydział Finansów. Pracownicy W Katedrze Polityki Ekonomicznej i Programowania Rozwoju pracuje 11 osób: 10 pracowników naukowo-dydaktycznych i 1 pracownik administracyjny – mgr Katarzyna Chochół. Wśród pracowników naukowo-dydaktycznych jest 2 profesorów zwy-

28

Pracownicy Katedry Polityki Ekonomicznej i Programowania Rozwoju; na zdjęciu od lewej: dr Danuta Kabat, mgr Dariusz Żmija, mgr Justyna Kątnik, prof. dr hab. Stanisław Lis, dr Danuta Golik, mgr Kinga Szmigiel, dr hab. Kazimierz Zieliński, prof. UEK, prof. dr hab. Andrzej Prusek – Kierownik Katedry, dr Grażyna Holik, mgr Katarzyna Chochół, dr Joanna Kudełko.

czajnych – prof. dr hab. Andrzej Prusek i prof. dr hab. Stanisław Lis, dr h.c., 1 profesor UEK – dr hab. Kazimierz Zieliński, aktualnie Dziekan Wydziału Ekonomii i Stosunków Międzynarodowych, 2 adiunktów – dr Joanna Kudełko, dr Danuta Kabat, 2 starszych wykładowców – dr Grażyna Holik, dr Danuta Golik i 3 asystentów – mgr Kinga Szmigiel, mgr Justyna Kątnik oraz mgr Dariusz Żmija, którego obrona dysertacji doktorskiej jest wyznaczona na 21 kwietnia 2009 roku. Specjalność Strategie rozwoju społeczno-ekonomicznego Katedra Polityki Ekonomicznej i Programowania Rozwoju prowadzi na Wydziale Ekonomii i Stosunków Międzynarodowych, na kierunku Ekonomia, specjalność Strategie rozwoju społeczno-ekonomicznego. Specjalność prowadzona jest na studiach stacjonarnych i niestacjonarnych pierwszego oraz drugiego stopnia. Programowanie rozwoju społeczno-ekonomicznego i programowanie finansowe jest standardem funkcjonowania Unii Europejskiej. Z tego względu edukacja ekonomistów posiadających znajomość i umiejętność programowania rozwoju na szczeblu kraju, regionów, powiatów, miast i gmin, jak również podmiotów gospodarczych staje się niezbędna w warunkach integracji europejskiej. Umożliwia ono bowiem uzyskanie współfinansowania projektów rozwojowych polskich samorządów i podmiotów gospodarczych ze środków funduszy strukturalnych UE, tj. Europejskiego Funduszy Rozwoju Regionalnego i Funduszu Rozwoju Społecznego, a także z Funduszu Spójności, funduszy polityki rolnej i rozwoju obszarów wiejskich oraz innych źródeł unijnych. Środki te stanowią instrument dynamizacji rozwoju Polski oraz znaczące uzupełnienie własnych środków rozwojowych.

Integracja Polski z UE oraz wynikające z niej możliwości pozyskania środków pomocowych wymagają kształcenia specjalistów umiejących programować rozwój społeczno-gospodarczy i opracowywać projekty rozwojowe na wszystkich szczeblach samorządowych, jak również w podmiotach gospodarczych, które zamierzają skorzystać ze wsparcia unijnego. Specjalność Strategie rozwoju społecznoekonomicznego kształci specjalistów posiadających wiedzę teoretyczną oraz praktyczne umiejętności opracowywania wniosków o unijne środki pomocowe. Program specjalności przewiduje wykłady specjalistyczne dotyczące strategii rozwoju kraju, NSRO i programów operacyjnych, strategii regionów i firm, europejskich polityk spójnościowej, regionalnej i rolnej, Strategii Lizbońskiej oraz możliwości wykorzystania funduszy unijnych w celu podniesienia konkurencyjności polskich regionów i firm. Integracja Polski z UE powoduje wzrost popytu na specjalistów znających problematykę programowania rozwoju gospodarczego w Unii Europejskiej. Programowanie rozwoju staje się zatem poszukiwanym przez całą gospodarkę nowym zawodem dla ekonomisty. Od tych specjalistów zależeć bowiem będzie, czy zdołamy wykorzystać środki płynące do Polski z Unii Europejskiej, a tym samym zwiększymy szanse rozwoju polskich podmiotów gospodarczych i jednostek samorządu terytorialnego. Absolwenci specjalności mają szerokie możliwości pozyskania atrakcyjnej pracy w instytucjach i agencjach rządowych, samorządowych, agencjach rozwoju regionalnego i podmiotach gospodarczych oraz w firmach konsultingowych. Będą potrafili również zakładać własne podmioty specjalizujące się w świadczeniu usług konsultingowych w zakresie opracowywania projektów i pro-

gramów rozwojowych oraz biznesplanów. Absolwenci będą mogli się ubiegać o stanowiska pracy w różnych instytucjach unijnych oraz krajach Unii Europejskiej. Badania naukowe Na rozwój społeczno-ekonomiczny Polski w XXI wieku znaczący wpływ wywierają procesy ekonomiczne, społeczne i polityczne związane z integracją europejską. W okresie przedakcesyjnym, który jednocześnie łączył się z transformacją systemową, Polska była zobowiązana do przeprowadzenia procesów dostosowawczych umożliwiających nam stworzenie podstaw gospodarki rynkowej, a jednocześnie dostosowanie do wymogów akcesyjnych UE. Poprzez wejście Polski do UE możemy i musimy uczestniczyć w programowaniu rozwoju społeczno-ekonomicznego i przestrzennego, a tym samym korzystać ze środków rozwojowych funduszy strukturalnych i Funduszu Spójności UE wspomagających nasz rozwój gospodarczy i społeczny. Z drugiej strony musimy udostępnić polski rynek partnerom unijnym i przestrzegać prawa unijnego, ale również mamy możliwość swobodnego wejścia na rynki całej Unii Europejskiej. Te możliwości i ograniczenia generują zarówno bieżące, jak i potencjalne korzyści i koszty, które należy oszacować. Do głównych kierunków badań naukowych prowadzonych przez pracowników Katedry zaliczyć należy: l − problemy polityki ekonomicznej w warunkach integracji z Unią Europejską, l − makroekonomiczne problemy rozwoju gospodarczego w skali Polski, Unii Europejskiej i w skali globalnej, l − programowanie rozwoju gospodarczego i społecznego w skali Unii Europejskiej i w Polsce; analiza i ocena efektów i kosztów integracji europejskiej, strategii i programów rozwojowych oraz wdrażanie programów operacyjnych, l − polityka społeczna w warunkach integracji europejskiej i ekskluzji społecznej, l − europejska polityka spójności gospodarczej, społecznej i przestrzennej oraz ocena jej uwarunkowań i efektów, l − polityka i gospodarka regionalna w warunkach integracji europejskiej; strategie rozwoju regionalnego i lokalnego oraz Regionalne Programy Operacyjne, l − problematyka Wspólnej Polityki Rolnej UE oraz polityka rozwoju obszarów wiejskich. W wyniku prowadzonych badań w ostatnich 4 latach powstały następujące opracowania w ramach badań statutowych: • 2005 rok – Obszary wiejskie w Małopolsce. Kierunki przeobrażeń strukturalnych w warunkach integracji europejskiej; • 2006 rok – Analiza wpływu integracji

europejskiej na rozwój społeczno-ekonomiczny Polski; • 2007 rok – Ocena realizacji polityki spójności w Polsce w warunkach integracji europejskiej; • 2008 rok – Analiza efektów polityki spójności w Polsce w przekroju regionalnym. W oparciu o te badania złożona została do Wydawnictwa UEK książka pt. Europejska polityka spójności oraz jej efekty w Polsce. Pracownicy Katedry planują w przyszłości zająć się takimi zagadnieniami, jak: • Ocena realizacji polityki spójności Unii Europejskiej i jej efektów w polskich regionach; • Rozwój integracji ekonomicznej i monetarnej w Unii Europejskiej w warunkach kryzysu finansowego i recesji gospodarczej. Problemy wejścia Polski do Unii Gospodarczej i Walutowej, tj. do strefy euro w warunkach kryzysu finansowego i recesji gospodarczej; • Problemy rozwoju społecznego w Polsce i spójność płacowo-dochodowa; • Rozwój sektora żywnościowego w Polsce w warunkach integracji Polski z UE; • Ocena efektów Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich w latach 2007–2013 oraz Programu Rozwoju Polski Wschodniej; • Analiza porównawcza modeli banków spółdzielczych w Polsce na tle doświadczeń spółdzielczego sektora bankowego w UE.

Współpraca międzynarodowa Katedra Polityki Ekonomicznej i Programowania Rozwoju przejęła współpracę z Katedrą Teorii Ekonomii Uniwersytetu Ekonomicznego w Bratysławie, kierowaną przez doc. inż. Veronikę Piovarciovą. Jej efektem będzie organizowana wspólnie przez obie katedry, w maju 2009 roku, Międzynarodowa Konferencja Naukowa nt. „Kontrowersje wokół akcesji Polski do Unii Gospodarczej i Walutowej”, której głównym organizatorem jest prof. dr hab. Stanisław Lis. Katedra Polityki Ekonomicznej i Programowania Rozwoju nawiązała również współpracę naukową z jej odpowiedniczką na Uniwersytecie Ekonomicznym w Bratysławie, a mianowicie Katedrą Polityki Gospodarczej, kierowaną przez prof. PhD. Ing Pavola Vincura. W ramach współpracy z tą katedrą przygotowujemy wniosek na wspólny program badawczy, finansowany z Funduszu Wyszehradzkiego. Planujemy także rozwój dalszej współpracy badawczej, staże naukowo-dydaktyczne pracowników naukowych, wspólne sympozja i konferencje naukowe. Obecnie Katedra przygotowuje kolejną konferencję naukową nt. „Wyzwania polityki ekonomicznej w warunkach światowego kryzysu finansowego i gospodarczego”, która odbędzie się w dniach 14–16 września br. w Krynicy-Zdroju. prof. dr hab. Andrzej Prusek mgr Katarzyna Chochół

Katedra Polityki Ekonomicznej i Programowania Rozwoju zaprasza do udziału w Konferencji Naukowej nt.

Wyzwania polityki ekonomicznej w warunkach światowego kryzysu finansowego i gospodarczego

14–16 września 2009 roku, Krynica-Zdrój Patronat nad konferencją objął: prof. dr hab. Roman Niestrój Rektor Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie

Miejsce konferencji: Hotel PEGAZ, ul. Czarny Potok 28, 33-380 Krynica-Zdrój Cel konferencji: Światowy kryzys finansowy i gospodarczy stworzył społeczności oraz gospodarce światowej ogromną barierę rozwoju, ale również wyzwanie zmierzające do jej przełamania. Dla racjonalnie myślących ekonomistów rozpadł się neoliberalny model funkcjonowania gospodarki rynkowej w skali światowej. Zachodzi zatem konieczność sformułowania New Dealu gospodarki rynkowej w skali światowej, który zapewnić może długofalowy, stabilny i zrównoważony rozwój gospodarczy oraz jednocześnie społeczny i ekologiczny. Dlatego również zmienić się musi model polityki gospodarczo-społecznej, realizujący te nowe wyzwania rozwojowe. Celami konferencji jest rozpoznanie przyczyn i konsekwencji społeczno-ekonomicznych światowego kryzysu finansowego i ekonomicznego oraz nakreślenie założeń nowego modelu kapitalizmu, który będzie dążył do zrównoważonego rozwoju społeczno-ekonomicznego i ekologicznego. Celem konferencji w zakresie polityki gospodarczej będzie wskazanie pozytywnych i normatywnych zaleceń co do programów działań antykryzysowych, ich mechanizmów i instrumentów, zarówno w skali światowej, europejskiej i polskiej. Szczegółowe informacje na temat konferencji mogą Państwo uzyskać w Sekretariacie Katedry (pok. 466, paw. B, tel. 012 293 53 60) oraz na stronie internetowej: www.uek.krakow.pl/~ekpeipr.

29


WSPÓŁPRACA MIĘDZYNARODOWA

WSPÓŁPRACA MIĘDZYNARODOWA

Trzy biura – wiele możliwości

Przedmiotem współczesnej edukacji musi być rozwijanie wiedzy i umiejętności w międzynarodowym środowisku. Jeśli chcesz wyjechać na stypendium zagraniczne, zdobyć dyplom dwóch uczelni, odbyć staż za granicą, poznać realia akademickie zagranicznych uczelni – zapraszamy do kontaktu z jedną z trzech jednostek działających na naszym Uniwersytecie: Akademickim Centrum Kariery, Biurem Programów Zagranicznych bądź Działem Współpracy Międzynarodowej. Poniżej szczegóły nt. kompetencji każdego z nich.

Akademickie Centrum Kariery Akademickie Centrum Kariery (ACK) działa na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie od 2000 roku. Jego misją jest pomoc studentom w identyfikacji własnych możliwości na rynku pracy, a następnie pomoc w planowaniu rozwoju zawodowego tak, aby wejście na rynek pracy było uwieńczone sukcesem. ACK dąży do budowania relacji pomiędzy studentami i absolwentami Uczelni a firmami, aby: • umożliwić studentom zdobycie doświadczenia zawodowego, • ułatwić absolwentom rozpoczęcie kariery zawodowej, • zapewnić pracodawcom dynamicznych i pełnych zapału pracowników. Działania biura ukierunkowane są na przygotowanie studentów i absolwentów do wejścia na rynek pracy poprzez umożliwianie im zdobycia niezbędnego doświadczenia praktycznego w firmach i instytucjach polskich i zagranicznych. Oferta Akademickiego Centrum Kariery obejmuje: • indywidualne doradztwo zawodowe (w tym diagnoza przy użyciu testów i kwestionariuszy: predyspozycji zawodowych, osobowości, inteligencji itp.), • szkolenia przygotowujące do procesów rekrutacyjnych oraz szkolenia z rozwoju umiejętności miękkich,

30

prezentacje i szkolenia przeprowadzane przez pracodawców, • Targi Pracy Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie (co roku ponad 50 kluczowych pracodawców z polskich firm i międzynarodowych korporacji), • organizacja praktyk zagranicznych w ramach Programu Erasmus, • serwis o rynku pracy – www.startus.pl, • cotygodniowy biuletyn informacyjny ACK, w którym znajdują się wszystkie aktualne oferty pracy, praktyk, staży, aktualna oferta szkoleniowa ACK oraz oferty pracodawców, m.in. konkursy i płatne staże, • baza ofert pracy – w serwisie Startus znajduje się ogólnodostępna baza ofert składanych bezpośrednio przez pracodawców do ACK. Wszystkie usługi oferowane przez ACK są bezpłatne i dostępne dla studentów UEK oraz absolwentów. Z oferty biura korzysta rocznie ponad 10 tysięcy osób. Mamy nadzieję, że i ty znajdziesz coś dla siebie. Już dziś sprawdź naszą ofertę i zarejestruj się do biuletynu, wpisując swój adres e-mail w naszym serwisie na stronie: www.kariery.uek.krakow.pl. Kontakt: ul. Rakowicka 27, budynek Księżówka, 31-510 Kraków www.kariery.uek.krakow.pl, e-mail: kariery@uek.krakow.pl

Biuro Programów Zagranicznych Działalność Biura Programów Zagranicznych ma charakter administracyjny i informacyjno-doradczy. Do kompetencji Biura należą: • tworzenie sieci bezpośrednich kontaktów z instytucjami unijnymi, szkołami partnerskimi i innymi przedstawicielstwami działającymi na światowym rynku edukacyjnym; • poszukiwanie partnerów dla projektów w celu nadania właściwego kierunku działaniom związanym z edukacją studentów UEK poza granicami kraju; • prowadzenie działalności promocyjnej na rzecz celów realizowanych przez Biuro Programów Zagranicznych; • przygotowanie wizyt wykładowców i przedstawicieli administracji oraz ekspertów związanych z uczelniami partnerskimi; • realizowanie założeń edukacyjnych programów unijnych i umów wielostronnych (Erasmus, CEEPUS; EMBS, Double Diploma, Direct Entry, etc.); • działalność w charakterze punktu kontaktowo-informacyjnego dla studentów i pracowników UEK, rekrutacja na stypendia i wyjazdy studyjne pracowników UEK;

administrowanie studiów w języku angielskim, które oferuje Uczelnia; • przygotowywanie i realizowanie nowych projektów; • prowadzenie szkół letnich; • ścisła współpraca z innymi biurami Uczelni, realizującymi podobne cele (Akademickie Centrum Kariery, Dział Współpracy Międzynarodowej, Centrum Promocji, Kancelaria Rektora, organizacje studenckie). Do pracowników Biura Programów Zagranicznych można zwracać się we wszystkich sprawach, które wymagają: • obsługi administracyjnej współpracy z partnerskimi uczelniami zagranicznymi; • obsługi administracyjnej i doradczej wyjazdów studentów Uczelni za granicę; • obsługi doradczej wyjazdów pracowników Uczelni za granicę; • obsługi administracyjnej zagranicznych gości przyjeżdżających na Uczelnię; • obsługi administracyjnej i doradczej obcokrajowców odbywających studia na Uczelni; • pomocy w realizacji i tworzeniu nowych projektów korzystnych z punktu widzenia interesu Uczelni; • obsługi administracyjnej studiów prowadzonych w języku angielskim; • obsługi administracyjnej programów współpracy europejskiej (ERASMUS, CEEPUS, etc.); • obsługi podręcznej biblioteki anglojęzycznej; • innych zadań związanych ze współpracą z zagranicą powierzonych przez władze Uczelni. Kontakt: ul. Rakowicka 27, budynek Stróżówka, 31-510 Kraków tel. 012 293 54 71, faks 012 293 50 97 www.bpz.uek.krakow.pl, e-mail: IBSinformacja@uek.krakow.pl

Dział Współpracy Międzynarodowej Dział Współpracy Międzynarodowej koordynuje wymianę międzynarodową studentów oraz pracowników UEK w ramach umów bezpośrednich między uczelniami. W ofercie znajdziecie Państwo propozycje wyjazdów do Grand Rapids (USA), Moskwy, Petersburga, Kijowa, Lwowa oraz Tarnopola, a studentom, którzy mają ochotę poznać mało znane tereny Mołdawii, proponujemy zatrzymać się na dłużej w Kiszyniowie podczas semestralnych studiów w tamtejszej Akademii Ekonomicznej. W Dziale Współpracy Międzynarodowej można zasięgnąć informacji dotyczących oferty w ramach programu STAIR Atlantis. Obejmuje ona wyjazdy stypendialne zarówno dla studentów, jak i pracowników naszej Uczelni do Grand Valley State University oraz University of Debrecen. Na naszej stronie publikujemy rocznie około 120 ofert skierowanych do pracowników, studentów oraz absolwentów naszej Uczelni. Oferty obejmują informacje na temat wyjazdów stypendialnych, studiów częściowych, staży naukowo-badawczych, kursów językowych, konferencji, seminariów oraz szkoleń. Oprócz wspomnianych już wyżej wyjazdów publikujemy wiele innych ofert, obejmujących m.in. stypendia w ramach DAAD, BUWiWM, MIRA, stypendia rządowe różnych krajów, program KAFKA. Jeśli chcą Państwo otrzymywać oferty bezpośrednio na swoją skrzynkę e-mailową, proponujemy zapisać się na listę subskrypcyjną DWM. Wystarczy wejść na stronę www.uek. krakow.pl/~dwz, kliknąć na link: „zapisz się na bezpłatną listę subskrypcyjną” i wpisać swój adres e-mailowy. Jako Dział Współpracy Międzynarodowej odpowiadamy za kontakty naszej Uczelni z partnerami zagranicznymi, Ministerstwem Edukacji Narodowej oraz z działami współpracy z zagranicą szkół wyższych w Polsce. Do naszych najważniejszych zadań należy m.in.:

koordynowanie wymiany międzynarodowej pracowników i studentów UEK (nabór, doradztwo związane z dokumentacją, rozliczeniami), • opracowywanie i upowszechnianie ofert dotyczących międzynarodowych konferencji, szkoleń i stypendiów, • pozyskiwanie grantów na współpracę międzynarodową, • realizacja projektów finansowanych m.in. ze środków europejskich, • organizacja Summer Program dla studentów zagranicznych, • przygotowywanie międzynarodowych konferencji naukowych. Dla studentów zainteresowanych zdobyciem doświadczenia zawodowego mamy propozycję wolontariatu w naszym dziale. Jest to znakomita okazja doskonalenia znajomości języków obcych poprzez kontakty ze studentami zagranicznymi przebywającymi na naszym Uniwersytecie w ramach wymiany międzyuczelnianej. Niewątpliwym atutem wolontariatu jest możliwość zdobycia dodatkowych punktów pomocnych w ubieganiu się o stypendium zagraniczne. Dział Współpracy Międzynarodowej służy również swoją pomocą pracownikom wyjeżdżającym służbowo za granicę. Składają oni w naszym dziale wypełniony i podpisany druk: • „Wniosku o wyjazd służbowy poza granicę kraju – DELEGACJA” (przeznaczony jest dla osób udających się za granicę w ramach podróży służbowych) lub • „Wniosku o wyjazd służbowy poza granicę kraju – SKIEROWANIE” (przeznaczony jest dla osób wyjeżdżających za granicę w celu prowadzenia badań naukowych, szkoleniowym, podejmowania i prowadzenia działalności dydaktycznej). Wniosek w sprawie wyjazdu powinien być złożony z co najmniej 14-dniowym wyprzedzeniem, co umożliwia pracownikom działu zakup biletów i wypłatę świadczeń finansowych przed wyjazdem pracownika. Szczegółowe informacje dotyczące zasad delegowania oraz rozliczania kosztów związanych z podróżami służbowymi pracowników UEK dostępne są na stronie internetowej Działu Współpracy Międzynarodowej. Kontakt: ul. Rakowicka 27, budynek Księżówka, pok. K7; 31-510 Kraków tel. 012 293 54 16 www.uek.krakow.pl/~dwz, e-mail: dwz@uek.krakow.pl

31


NASZE PASJE

Warto wiedzieć

You must be having great fun

Tatry Słowackie, zjazd Doliną Wielicką spod Gerlachu. Na rowerach jeżdżę „od zawsze”. Kiedy ponad 30 lat temu, nieopodal AE, na ulicy Kona (dziś Bandurskiego) mój ojciec puścił kij asekurujący dziecięcego „Pawika”, poczułem – wtedy dumny pięciolatek – jak to jest, gdy samodzielnie steruje się rowerem. Od tamtego czasu rowery kojarzą mi się z poczuciem wolności, niezależności i samodzielności. Towarzyszą mi one, począwszy od dziecięcych zabaw na osiedlu, poprzez dojazdy do liceum, wycieczki w góry do dnia dzisiejszego, gdyż korzystam z bicykla jako alternatywnego środka transportu, dojeżdżając do pracy. Obecny rower jest moim dziesiątym; miałem możliwość zakosztowania uroków jazdy na różnych ich typach. Cechą wspólną eksploatacji wzmiankowanych jest ta, iż zazwyczaj „zajeżdżałem” je do ich śmierci technicznej. Cóż poradzę, przywiązuję się do przedmiotów, nabieram sentymentów do dwukołowych towarzyszy codziennych miejskich tras, jak też emocjonujących eskapad w dzikim terenie. Kiedyś takie postępowanie wymuszały realia skromnego rynku, rower był stosunkowo drogim przedmiotem jak na kieszeń nastolatka, a w sklepach brakowało części zamiennych. Dziś decydują względy sentymentalne i przekonanie, że nie warto

32 32

zmieniać roweru, skoro posiadany wciąż jest sprawny i sprawdził się w wielu „bojach”. Na początku lat 80. w Polsce królowały na ulicach „składaki”, i moim szczęściem było posiadanie „Flaminga”, bardzo zbliżonego do popularnego „Wigry 3”. Paradoksem było, że rower w zamyśle skonstruowany do składania i łatwego przewożenia, przez 90% użytkowników nie został nigdy złożony podczas jego wieloletniej eksploatacji. No bo gdzie miały być te rowery przewożone?! Do bagażnika malucha, syrenki, trabanta, a nawet skody taki składak się nie mieścił… Moim autorskim wkładem w eksploatację tego roweru były wypady w teren górski, a konkretnie w Tatry. Z racji jednego przełożenia „Flaming” do podjeżdżania się nie nadawał za to do zjeżdżania – owszem. Wypady w dolinki nabrały nowego kolorytu, udało się zdobyć kilka szczytów reglowych, jednak ulubionym terenem „katowania sprzętu” były zjazdy lasem i nartostradą z Gubałówki. Jednego dnia udało mi się zjechać z niej 8 razy pod rząd. Za każdym razem w połowie stoku spotykałem samotnego turystę, jak się okazało – z Korei, który podziwiał panoramę Tatr. Kiedy mijałem go po raz 8., skinął na mnie i powiedział serdecznie: „I envy you, you must be having great fun!”.

Dziś, kiedy dysponuję zupełnie innym, specjalistycznym sprzętem do zjazdu, Gubałówka wciąż pozostaje stokiem wzbudzającym respekt. Kiedy pomyślę o tamtym lichym składaczku bez żadnej amortyzacji, małych kółeczkach, łysych oponkach i jednym (!) problematycznym hamulcu w „kontrze”, trudno mi dać wiarę, że dało się na tym zjeżdżać. I przeżyć. Kolejnym moim rowerem był świetny wyrób krajowego Rometu, bicykl turystyczny „Wagant”. Stał się on, po drobnych modyfikacjach, rowerem miejskim. Przepedałowałem na nim 22 lata, co dobrze świadczy o jakości zastosowanych komponentów, w szczególności ramy. W ostatnim okresie eksploatacji zaczęła ona pękać, po spawaniu pęknięcia pojawiały się w innych miejscach; przyszedł czas na pożegnanie. Był to bardzo wygodny rower, z dużymi kołami, wysoką kierownicą, umożliwiający szybką jazdę w wyprostowanej pozycji. Na początku lat 90. popularne stały się w Polsce rowery górskie. Moim pierwszym nabytkiem był „Bike-tech”, zbudowany na chromo-molibdenowej ramie. Zgrabny i stosunkowo lekki. Odbyłem na nim jedną zaledwie wycieczkę po Beskidzie Makowskim, po czym, mimo dwóch zabezpieczeń, został skradziony na klatce schodowej. Wtedy nie wiedziałem, że cenne rowery trzyma się w mieszkaniu, a niektórzy ich posiadacze pod nieobecność w domu przykuwają je do kaloryfera (!). Następny rower kupiłem w supermarkecie, dałem się skusić atrakcyjnemu wyglądowi i przystępnej cenie. Masywny, stalowy „Italbike” posiadał prosty amortyzator, najtańszy osprzęt, tandetne komponenty, za to wyglądał pięknie. Podczas górskich eskapad obręcze gięły się jakby były z plasteliny, amortyzator klekotał jak bocian dziobem, przerzutki raczej zrzucały łańcuch, niż kierowały go tam, gdzie trzeba, a hamulce – model ursus – wymagały iście niedźwiedziej siły, aby nieco spowolnić pojazd. Po odrobieniu lekcji pt. „uwodząca tendeta” zacząłem sam składać rowery, wsłuchując się w rady kolegów, czytując branżowe magazyny i odwiedzając zaprzyjaźniony serwis. Kiedyś oglądając witrynę sklepową, byłem zszokowany ceną wystawionego amortyzatora „Manitou” – 1500 złotych. Przecież za tyle można było wtedy kupić trzy kompletne

Na szczycie Kopieńca Wielkiego (Tatry), kolega Piotr i nasze „składaki”, z lewej wnuk Tytusa Chałubińskiego (!), z którym zamieniliśmy kilka słów.

rowery górskie! Zyskawszy lepszą orientację w sprzęcie MTB, zrozumiałem, że jakość kosztuje. A samodzielnie skomponowany „Giant” ATX uświadomił, co może zaoferować porządny rower górski. Dzięki amortyzatorowi olejowemu o 100 mm skoku „topowej” firmy Marzocchi, dobrych hamulcach V-brake, sztywnej aluminiowej ramie oraz precyzyjnemu napędowi jazda w trudnym terenie uzyskała nową jakość. Rozpoczęły się przymiarki, typowe dla entuzjastów MTB: jak to będzie na oponach szerokości 1,9, a jak na 2,1? Co lepiej się sprawdza: manetki cynglowe (rapie-fire) czy obrotowe (grip-shift)? Czy dodatkowe 30 mm skoku amortyzatora zauważalnie poprawi potencjał roweru? Tego rodzaju samodzielne doświadczenia prowadzą do rozwoju świadomości cyklisty i określenia swych preferencji. U mnie poszły one w kierunku jazdy w bardzo trudnym terenie i dużych oczekiwań wobec osprzętu. Dlatego, kiedy w „Giancie” pękła główka ramy (prawdopodobnie od mrozu i skoków), zdecydowałem, że kolejny rower będzie miał pełną amortyzację, tzw. full. Wybór padł na kalifornijską firmę Santa Cruz, mało wtedy jeszcze znaną w Polsce z realnych rowerów, a bardziej z kaskaderskich filmów „Kranked”, w których jeżdżono na ich produktach. „Bullit”, którego stałem się posiadaczem, okazał się rowerem uniwersalnym. Na masywnych obręczach firmy SUN, z amortyzacją z przodu i z tyłu po 150 mm, agresywną geometrią ramy oraz poczciwymi hamulcami Gustav o potężnej sile hamowania „Bullit” umożliwiał jazdę zjazdową, freeride-ową jak też turystykę cross country. Dziw nad dziwy w światku rowerowym: pojazd, na którym nieźle da się zjeżdżać, jak i podjeżdżać. Prawdopodobnie z tego powodu, model ten jest w USA produkowany do dziś i znajduje rzesze nabywców. Jego walorami nie jest wyrafinowana konstrukcja (jest tzw. jednozawiasowcem – chodzi o sposób mocowania i pracy

Cruz Bullit” Dziewicza rama „Santa A. US z ła tar właśnie do

amortyzatora tylnego – dampera), lecz wytrzymałość i potencjał rozbudowy, zarówno w kierunku downhill-u czy enduro, jak też jazdy górskiej-przełajowej (cross country). Pierwsze lata z „Bullitem” stały pod znakiem jazdy zjazdowej. Weekendy spędzałem w Myślenicach, na Zarabiu na górze Chełm, gdzie powstawała trasa downhillowa, eksplorowałem Gorce, Beskid Żywiecki i Śląski pod kątem poszukiwań gór „z których da się zjechać”. Najcieplej wspominam trasy na Czantorii, Skrzycznem, Jaworzynie Krynickiej i na Turbaczu. Starty w zawodach DH pozwoliły zakosztować rywalizacji i stanowiły bodziec do treningów, doskonalenia jazdy. Raz nawet udało mi się jedne z nich wygrać, w Krynicy. W kategorii „Masters”, powyżej trzydziestki, startuje niewielu zawodników, a kiedy połowę z nich wyeliminują defekty sprzętu, walka o „pudło” dla takich jak ja staje się realna. Co ciekawe, zjechałem w finałowym biegu na niesprawnym rowerze; złamała się śruba trzymająca damper. Założywszy, że jej odłamki po ściśnięciu… plastrem opatrunkowym, powinny trzymać wahacz, zdecydowałem się zaryzykować. Na tamtej trasie nie było skoczni, bo gdybym wykonał choćby jeden skok, rower złożyłby się jak scyzoryk… Sprzęt na trasach downhillowych poddawany jest ogromnym przeciążeniom; pogięte obręcze, przypalone tarcze hamulcowe, pęknięte potężne ramy, skrzywione wahacze stanowią zdarzenia wpisane w tę dyscyplinę kolarską. Zresztą nietanią; dobry amortyzator kosztuje od 2 tysięcy złotych, zjazdowe korby kilkaset złotych, same klocki hamulcowe na jedno koło 65 złotych (tyle, ile do mojego samochodu), a można je zużyć w ciągu kilku dni intensywnej jazdy w mokrym, błotnistym terenie. Obok awarii rowerów zdarzają się upadki, choć słowo „zdarzają się” nie jest użyte tu zbyt fortunnie: one są wpisane w rozwój zjazdowca – żeby pojechać szybciej, odważniej, trzeba określić limit swych możliwości. Dlatego nie startuję już w zawo-

Yamaha XPC 26; rower wspomagany elektrycznie.

dach, gdyż kosztowały one wiele bolesnych upadków. Starty downhillowe wymagają sporej samokontroli i stabilnej samooceny. Bo gdy człowiek jedzie w zawodach na 100% swoich możliwości i słyszy doping kibiców „żądnych krwi”, niezmiennie koczujących na najtrudniejszych odcinkach trasy, często daje się sprowokować, by pokazać coś, na co mu już techniki i sił nie starcza. Być może piękne są te porywy sportowego tryumfu woli nad ciałem, ale kontuzje; zwichnięcia, złamania, wybicia i rany długo bolą… „Bullit” jest – po 10 latach jeżdżenia – na swej rowerowej emeryturze, sfatygowany, wyeksploatowany i dwukrotnie spawany. Ta emerytura może być całkiem dziarska, zważywszy, że ostatnimi czasy preferuję jazdę enduro, czyli trasy… bez trasy. Leśne slalomy, kaskady korzeni, przecinanie potoków. A najbardziej: „wyjechać, wypchać, wynieść na plecach” rower na jakiś szczyt lub przełęcz i próbować zjechać. Spory potencjał pod tym względem mają Tatry Słowackie, zważywszy na spore przewyższenia, rozległość, a w wybranych rejonach – bezludność. Jednym z mych ostatnich nabytków – poruszam się na nim ledwie od dwóch sezonów – – jest rower firmy Yamaha. O tyle nietypowy, że z silnikiem. Jest to rower typu damka, z przeznaczeniem do ruchu miejskiego, wyposażony w silnik elektryczny o mocy 240 W. Niewielka moc silnika implikuje wspomagającą jego rolę. Aby jechać, trzeba naciskać na pedały. Silnik – w zależności od nacisku na pedały – dodaje nieco momentu obrotowego. Skutek tego jest taki, że człowiek się nie męczy zbytnio w czasie jazdy. Kontrolka na bieżąco informuje o stanie akumulatora 24V/7Ah, na którym można przejechać ok. 15–30 km w zależności od nachylenia drogi i agresywności jazdy. Sądzę, że to nie jest mój ostatni rower. Kiedyś chciałbym pojeździć na mikroskładaku (typu Dahon) oraz rowerze poziomym. Mariusz Makowski Adiunkt w Katedrze Psychologii i Dydaktyki UEK

„Trzech muszkieterów - freeriderów”: Adam, Paweł i Mariusz. Na Skrzycznem.

Ostatnie kroki na trasie do Zielonego Stawu. 33 Tatry Słowackie. 33


WIEŚCI Z ZOD-ów

WIEŚCI Z ZOD-ów

Inaugurujemy nowy cykl Dębica, Gorlice, Kielce, Nowy Targ, Tarnów, Wadowice – miejsca naszych zamiejscowych ośrodków dydaktycznych. Bez względu na terytorialną odległość – znaczną w przypadku Dębicy czy Gorlic, ale już całkiem niewielką w przypadku Wadowic – w świadomości większości pracowników i studentów są jednakowo odległe. Niniejszym artykułem chcielibyśmy otworzyć cykl „Wieści z ZOD-ów”, który – miejmy nadzieję – skróci dystans, poszerzy naszą wiedzę i zmieni wyobrażenia o tych – bądź co bądź – naszych terenowych „małych Uniwersytetach Ekonomicznych”.

Zamiejscowy Wydział Rozwoju Regionalnego w Dębicy Zamiejscowy Ośrodek Dydaktyczny w Dębicy utworzono na mocy uchwały Senatu Akademii Ekonomicznej w Krakowie z dnia 3 lipca 2003 r. Zmiany nazwy na obecną dokonano 29 czerwca 2006 r. Pierwsze zajęcia w ośrodku odbyły się 18 października 2003 r., dzięki szczodrości samorządu Dębicy – zaadaptowane na potrzeby ośrodka obszerne koszary wojskowe znajdujące się przy ulicy Kościuszki 32 do dziś znakomicie służą młodzieży akademickiej. Dębicki ośrodek jest pierwszym ośrodkiem zamiejscowym posiadającym własną infrastrukturę. Obecnie kampus Zamiejscowego Wydziału Rozwoju Regionalnego UEK w Dębicy, zlokalizowany na ponad 2-hektarowej powierzchni w pięknym XIX-wiecznym parku, obejmuje 7 obiektów. Chcąc nadążyć za duchem czasu, władze zadbały, by dębiccy studenci mogli korzystać z bezprzewodowego Internetu wi-fi na terenie całego kampusu. Ośrodek dysponuje także dwoma salami komputerowymi (z 20 i 16 stanowiskami). Istotnym atutem lokalizacji ośrodka dębickiego jest bliskie sąsiedztwo będących własnością miasta obiektów sportowych (hala

34

sportowa, boisko piłkarskie z bieżnią, boisko do koszykówki, korty tenisowe), z których korzystają studenci Wydziału. Kształcenie w ośrodku dębickim odbywa się w systemie dziennym (studia pierwszego stopnia) i zaocznym (studia pierwszego i drugiego stopnia, studia podyplomowe) na kierunkach: Administracja, Ekonomia, Zarządzanie, Finanse i rachunkowość, Rachunkowość i finanse dla zaawansowanych (studia podyplomowe). Aktywny w dębickim ośrodku jest także studencki ruch naukowy – działają tu Koło Naukowe Zarządzania Przedsiębiorstwem „Sukces” oraz Stowarzyszenie „Awangarda”, skupiające studentów pragnących promować Uniwersytet Ekonomiczny na terenie Podkar-

Dniowi Otwartemu UEK w Dębicy towarzyszył Happening „Bezpieczna Uczelnia”, nie mogło więc zabraknąć stoiska policji

pacia oraz popularyzować tradycje i zwyczaje studenckie w środowisku lokalnym. Dowodem żywej aktywności Zamiejscowego Wydziału Rozwoju Regionalnego jest organizowany w ośrodku Dzień Otwarty Uczelni. Dzień Otwarty Uczelni w Dębicy W dniu 2 kwietnia br. w hali widowiskowej Zamiejscowego Wydziału Rozwoju Regionalnego UEK w Dębicy zebrali się uczniowie szkół ponadgimnazjalnych z województwa podkarpackiego, aby uczestniczyć w Dniu Otwartym Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, realizowanym pod hasłem „Studiuj w bezpiecznej Uczelni”. Od godziny 11.00 do 15.00 przyszli studenci mogli zapoznać się

Maturzyści chętnie zapoznawali się z ofertą dydaktyczną Uczelni

z ofertą poszczególnych wydziałów, kierunków i ponad 40 specjalności. Dużym zainteresowaniem cieszyły się też stoiska pozostałych jednostek UEK: Akademickiego Centrum Kariery, Działu Spraw Bytowych Studentów i Doktorantów, Biura Programów Zagranicznych, Działu Współpracy Międzynarodowej oraz organizacji studenckich z Krakowa i Dębicy: Awangardy, NZS, Parlamentu Studentów, AZS, ESN, AIESEC oraz czasopisma studenckiego „Manko”.  Dzień Otwarty uroczyście otworzyli i przywitali wszystkich: prof. Andrzej Chochół – Prorektor ds. Studenckich UEK, oraz mgr inż. Mariusz Trojan – zastępca burmistrza Dębicy, który odczytał list od burmistrza. Wartością dodaną Dnia Otwartego był happening „Bezpieczna Uczelnia”, skupiony na uświadomieniu młodym ludziom zagrożeń płynących z zażywania alkoholu, narkotyków oraz innych niedozwolonych środków.  Doskonałym sposobem przekazania tych treści okazały się scenki rodzajowe, przygotowane przez studentów, a komentowane przez Wenancjusza Matyska, rzecznika dębickiej policji.  Na koniec wystąpili młodzi artyści zaprezentowali szereg układów tanecznych, nagrodzonych przez publiczność gromkimi oklaskami.

Dr hab. Andrzej Chochół, prof. UEK – Prorektor ds. Studenckich uroczyście wita zebranych gości

Spotkanie z Uczelnią urozmaicił atrakcyjny program artystyczny

Licznie przybyli maturzyści z uwagą słuchali przemówień

Media o nas: DlaMatuszysty.info, 2009.02.26, Dzień Otwarty UEK Edubaza.pl, 2009.02.26, Dzień Otwarty Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie Polsat News (Wydarzenia, To był dzień), 2009.02.27, Toksyczne opcje walutowe - seminarium - dr Andrzejewski Pb.pl, 2009.02.27, Sprawdź algorytm dr. Andrzejewskiego ws. opcji Rmf fm, 2009.02.27, Toksyczne opcje walutowe - seminarium - dr Andrzejewski Students.pl, 2009.03.01, Dzień Otwarty UEK Kraków Echo Miasta, 2009.03.02, UE otwiera podwoje (Dzień Otwarty) Dziennik Polski, 2009.03.02, Co dzień jakaś firma oddaje bankom walizkę pieniędzy (dr Andrzejewski) Dziennik Polski, 2009.03.03, Biznes szansą dla studentów (Akademie Shella i Capgemini na UEK) Edukacyjnykrakow.pl, 2009.03.03, Dzień Otwarty UEK Rmf Maxxx, 2009.03.03, Dzień Otwarty UEK edukacja.net, 2009.03.03, Dzień Otwarty UE w Krakowie (Dzień Otwarty UEK) Naukawpolsce.pap.pl, 2009.03.04, Dzień Otwarty Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie Eduskrypt.pl, 2009.03.04, W piątek dzień otwarty na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie Cafenews.pl, 2009.03.04, Dzień Otwarty Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie Kronika18 TVP Kraków, 2009.03.05, Wykład Rektorski "Ekonomia społeczna lekarstwem na kryzys" CzasBochenski.pl, 2009.03.05, Dzień Otwarty Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie DlaMatuszysty.info, 2009.03.05, Dzień Otwarty UEK Dziennik Polski, 2009.03.05, Otwarty Uniwersytet Ekonomiczny (Dzień Otwarty UEK) Dziennik Polski, 2009.03.05, Stawiają na bezpieczeństwo (Bezpieczna Uczelnia) mmkrakow.pl, 2009.03.05, UEK wolny od narkotyków (Bezpieczna Uczelnia) mmkrakow.pl, 2009.03.06, Skra zagra u siebie o wszystko Gazeta Wyborcza, 2000.03.06, Kobiecy Akcent na UEK (Kobiecy Akcent) Edukacja.net, 2009.03.06, Buzek na Uniwersytecie Ekonomicznym mmkrakow.pl, 2009.03.06, Dzień Otwarty UEK Dziennik Polski, 2009.03.07, Maturzyści sprawdzali Uniwersytet Ekonomiczny (Dzień Otwarty UEK) Thaiboxing.pl, 2009.03.08, Uniwersytet Ekonomiczny - pokazy Muay Tahi mmkrakow.pl, 2009.03.08, Siatkówka kobiet: AZS Skawa UEK - MKS Łańcut 0:3 Radio Kraków, 2009.03.09, Skuteczna promocja Miasta Krakowa - prof. Szromnik Dlastudenta.pl, 2009.03.09, Wykład J. Buzka "Polityka energetyczna Europy" Dziennik Polski, 2009.03.09, Studenckie stypendia pod lupą (podział pomocy materialnej) GRA (Roxy.fm, Tok.fm, Złote Przeboje), 2009.03.09, Wykład prof. Buzka GR-TIME (Eska, Eska Rock, VOX), 2009.03.10, Dlaczego warto wybrać studia na UEK (Rektor) Dlastudenta.pl, 2009.03.10, Odsłonięcie Tablicy Marzec 1968 Dziennik Polski, 2009.03.10, Trzeba wiedzieć, na co wydawać (prof. Buzek na UEK) Edukacyjnykrakow.pl, 2009.03.11, Studencki Festiwal Informatyczny Dlastudenta.pl, 2009.03.11, Dni Otwarte UEK za nami GR-TIME (Eska, Eska Rock, VOX), 2009.03.12, Odsłonięcie Tablicy Marzec 1968 Dlastudenta.pl, 2009.03.12, Marzec 1968 w Wyższej Szkole Ekonomicznej Kronika2145 TVP Kraków, 2009.03.12, Odsłonięcie Tablicy Marzec 1968 Gazeta Krakowska, 2009.03.13, Odsłonięcie Tablicy Marzec 1968 Dziennik Polski, 2009.03.13, Upamiętnili Marzec 1968 (Tablica marzec 68) mmkrakow.pl, 2009.03.13, Odsłonięto tablicę upamiętniającą „Marzec 1968” Gazeta Wyborcza, 2009.03.13, Studenckie Dni Kariery (Dni Kariery AIESEC) mmkrakow.pl, 2009.03.16, Na UEK ruszają Dni Kariery

REKORDOWA LICZBA PUBLIKACJI !

Gazeta Wyborcza, 2009.03.16, Zainwestuj w siebie (Dni Kariery AIESEC) Gazeta Wyborcza, 2009.03.17, Studencie: czas na karierę (Dni Kariery AIESEC) kTVI, 2009.03.17, Dni Kariery (Dni Kariery AIESEC) mmkrakow.pl, 2009.03.19, Dni Kariery na UEK Dziennik Polski, 2009.03.19, Najpierw szkolenie, potem kariera (Dni Kariery) Gazeta Wyborcza, 2009.03.19, Dni Kariery na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie Gazeta Krakowska, 2009.03.20, Dni Kariery (Dni Kariery AIESEC) Interia.pl, 2009.03.20, Młodzi krakowianie najlepszymi menadżerami Mojestypendium.pl, 2009.03.20, Zwycięzcy Polskiego Etapu HENKEL Innovation Challenge Gazeta Wyborcza, 2009.03.20, Poszukaj pracy na targach (Dni Kariery) Polskalokalna.pl, 2009.03.20, Młodzi krakowianie najlepszymi menadżerami kTVI, 2009.03.20, Targi Pracy na UEK (Dni Kariery AIESEC) mmkrakow.pl, 2009.03.21, Akademickie Mistrzostwa Polski piłka ręczna C Edukacyjnykrakow.pl, 2009.03.21, Świat w 2050 roku Studia.net, 2009.03.21, Studenci UEK wyjeżdżają do Brukseli! Gazeta Krakowska, 2009.03.23, Studenci z Krakowa górą! (Zwycięstwo w konkursie HENKEL) Prportal.pl, 2009.03.23, Oni wiedzą, jak będzie wyglądał świat w 2050 roku Budnet.pl, 2009.03.23, Oni wiedzą, jak będzie wyglądał świat w 2050 roku Newss.pl, 2009.03.23, Oni wiedzą, jak będzie wyglądał świat w 2050 roku Dlastudenta.pl, 2009.03.23, Reprezentacji na Henkel Innovation Challenge kTVI, 2009.03.23, Szkolenia dla studentów "Przygotowany kandydat" (Global Management Challenge) Dziennik Polski, 2009.03.23, Menedżerowie przyszłości (Zwycięstwo w konkursie HENKEL) Dziennik Polski, 2009.03.24, BOSS po raz szósty (Dodatek PK) Naukawpolsce.pap.pl, 2009.03.24, Studenci UEK zwycięzcami polskiego etapu Henkel Innovation Challenge Gazeta.pl Kraków, 2009.03.25, Krakowscy studenci powalczą o Karaiby Estudent.pl, 2009.03.25, Czy dzięki Nostradamusowi pojadą na Karaiby? Gazeta Wyborcza, 2009.03.26, Najlepsi w kraju młodzi menedżerowie z Uniwersytetu Ekonomicznego (Zwycięstwo w konkursie HENKEL) Marketingowiec.pl, 2009.03.29, Dziesięć polskich drużyń powalczy o Karaiby i praktyki w Henklu Gazeta Krakowska, 2009.03.30, Nasi studenci wiedzą, jak będzie wyglądał świat w 2050 roku! Gazeta Krakowska, 2009.03.30, Dni Integracji - zapowiedź Gazeta Krakowska, 2009.03.30, Dzień Otwarty UEK Kraków w ZWRR w Dębicy - zapowiedź Gazeta Krakowska, 2009.03.30, Uniwersytet upamiętnił wydarzenia Marca 68 Gazeta Krakowska, 2009.03.30, UEK uczelnią wolną od narkotyków Gazeta Krakowska, 2009.03.30, V ogólnopolski Kongres MBA Dziennik Polski, 2009.03.31, Nasi studenci wiedzą, jak będzie wyglądał świat w 2050 roku! Dziennik Polski, 2009.03.31, Dni Integracji - zapowiedź Dziennik Polski, 2009.03.31, Dzień Otwarty UEK Kraków w ZWRR w Dębicy - zapowiedź Dziennik Polski, 2009.03.31, Uniwersytet upamiętnił wydarzenia Marca 68 Dziennik Polski, 2009.03.31, UEK uczelnią wolną od narkotyków Dziennik Polski, 2009.03.31, V ogólnopolski Kkongres MBA Dziennik Polski, 2009.03.31, Studenci uczą się przedsiębiorczości Manko, 2009.03 nr.5, Rewolucja w stypendiach, Hapenning Bezpieczna Uczelnia III, Odszedł Mistrz Socjologii, Dzień Otwarty UEK, Latająca szkoła liderów, Tańczyć każdy może, Sprawa dla wolontariusza, Nie taki kryzys straszny, Zwyciężyło fair play

35


STUDENCI

STUDENCI

Ameryka Południowa

– nieoszlifowany diament współczesnej cywilizacji Procesy rozwojowe w Ameryce Południowej, dylematy rozkwitu poszczególnych regionów, przyczyny i skutki kryzysu, przestępczość zorganizowana we współczesnej gospodarce światowej, aspekty kulturowe i ekonomiczne Meksyku – to tylko niektóre z zagadnień omawianych podczas konferencji „Ameryka Południowa – nieoszlifowany diament współczesnej cywilizacji”, zorganizowanej na naszej Uczelni 26 marca br. przez Koło Naukowe Międzynarodowych Stosunków Gospodarczych. Konferencję uroczyście otworzył prof. dr hab. Kazimierz Zieliński, Dziekan Wydziału Ekonomii i Stosunków Międzynarodowych. Nawiązał on do procesów rozwojowych w Ameryce Południowej na tle współczesnej gospodarki światowej. Dziekan zaznaczył, że tematyka konferencji jest niezwykle ciekawa, gdyż liczne problemy, które nękają cały kontynent, sprawiły, że pomimo starań kraje te nie mogą osiągnąć poziomu rozwoju z lat 70. XX w. Profesor wspomniał także o wąskim gardle na rynku ropy naftowej, które uniemożliwia rozbłyśnięcie tego diamentu. Sytuacji nie ułatwia także obecny kryzys gospodarki światowej, który wystąpił niczym prawdziwe „tsunami gospodarcze”. Dylematy rozwoju gospodarczego Pierwszym prelegentem był prof. dr hab. Stanisław Miklaszewski, kierownik Katedry Międzynarodowych Stosunków Gospodarczych. Tematyką wystąpienia Profesora były dylematy rozwoju gospodarczego w poszczególnych regionach Ameryki Południowej. Wprawdzie Ameryka Południowa nie jest kontynentem zapomnianym tak jak Afryka, która była przedmiotem jednej z wcześniejszych konferencji Koła, jednak jest obszarem bezlitośnie wyeksploatowanym przez Amerykę Północną, oczywiście głównie przez Stany Zjednoczone. Jest też od nich silnie zależna ekonomicznie i politycznie. Profesor wskazał także na dwa państwa, a mianowicie Brazylię i Argentynę, które decydują o tym, jak kontynent jest postrzegany. Jednak wskaźniki makroekonomiczne, analizowane przez Profesora, wskazują, że najlepiej rozwinięty kraj na kontynencie (Chile) ma gorsze wyniki makroekonomiczne niż Polska, a jeden kraj (Haiti) należy nawet do grupy 50 najsłabiej rozwiniętych krajów

w świecie. Ciekawym wskaźnikiem omawianym podczas wystąpienia było zadłużenie przypadające na mieszkańca, które Profesor przeliczył na podstawie danych Banku Światowego. Zaznaczył jednak, że porównując je z dochodem na mieszkańca, dają rzeczywisty obraz poziomu życia ludności. Kolejnym aspektem poruszonym przez prelegenta były regionalne ugrupowania integracyjne w Ameryce Południowej, które niestety nie przynoszą pozytywnych efektów w postaci zdynamizowania wzrostu gospodarczego oraz wzajemnej wymiany. Na zakończenie Profesor nawiązał do obecnego kryzysu, podczas którego Stany Zjednoczone, skoncentrowane na ratowaniu własnej gospodarki, nie troszczą się o Amerykę Południową. Jednak ze względu na wcześniej wymienione zależności można liczyć, że gdy sytuacja gospodarcza w USA poprawi się, skorzystają na tym także kraje Ameryki Południowej. Przyczyny i skutki kryzysu Kolejnym prelegentem była dr Lidia Mesjasz, pracownik Katedry Międzynarodowych Stosunków Gospodarczych. Tematem jej wystąpienia były kryzysy zadłużeniowe lat 80. i 90. XX w. w Ameryce Łacińskiej. Dr Mesjasz zaczęła wystąpienie od zdefiniowania zjawiska kryzysu zadłużeniowego. Prelegentka skupiła się na omówieniu przyczyn i skutków wyżej wspomnianych kryzysów, które z całą mocą targały państwami tego regionu. Podkreśliła, że wina za kryzys zadłużeniowy, który w Ameryce Łacińskiej wystąpił w latach 80., leży zarówno po stronie pożyczkodawców, jak i pożyczkobiorców. Bowiem pożyczkobiorcy ze względu na wysokie ceny ropy naftowej i surowców, które stanowiły główny składnik ich eksportu, czuły się bezpiecznie i zaciągały kolejne pożyczki.

Z kolei banki komercyjne, od których kraje te pożyczały pieniądze, miały nadpłynność wynikającą z dużej ilości tzw. petrodolarów, tak więc chętnie udzielały kredytów. Z powodu zmian koniunktury w gospodarce światowej pojawiły się poważne problemy w spłatach zadłużenia. Próby ratowania sytuacji powiodły się dopiero pod koniec lat 80. XX w., kiedy część zadłużenia postanowiono umorzyć w ramach tzw. Planu Brady’ego. Wówczas kraje zadłużone zaczęły odzyskiwać zaufanie inwestorów. W prezentacji dr Mesjasz zwróciła uwagę na to, jak ważne w gospodarce jest właśnie to zaufanie rynków. Jego utrata i wycofanie kapitału było bowiem przyczyną kryzysu zadłużeniowego w Ameryce Łacińskiej, który pojawił się na przełomie XX/XXI w. Nastąpiły problemy płatnicze, wywołane nierównowagą na rachunkach bieżących. Głównymi wierzycielami krajów omawianego regionu byli w tym przypadku prywatni właściciele obligacji, co praktycznie uniemożliwiło prowadzenie negocjacji pomiędzy dłużnikami i rozproszonymi wierzycielami. Wskutek tego kryzysu ekonomiści zaczęli analizować problem, szczególnie pod kątem zapobiegania kryzysom w przyszłości. Obraz społeczno-gospodarczy Michał Hołdys, student V roku specjalności Międzynarodowe stosunki gospodarcze i członek Koła Naukowego MSG, przygotował prezentację pod tytułem Ameryka Południowa na tle gospodarki światowej. Przedstawił on podstawowe dane statystyczne dotyczące poszczególnych krajów, dając zebranym pełny obraz społeczno-gospodarczy oraz polityczny całego regionu. Skupił się on ponadto na czynnikach wpływających na stabilność gospodarki Ameryki Południowej, do których zaliczył takie wskaźniki, jak: wzrost

gospodarczy, PKB per capita, poziom inflacji, stopa bezrobocia, budżet, rachunek obrotów bieżących, odnosząc analizowane wskaźniki do sytuacji w Unii Europejskiej, USA oraz Polsce. Prezentację zakończyło przedstawienie organizacji i stowarzyszeń o charakterze gospodarczym, które występują w Ameryce Południowej. Meksykanie o Meksyku Następnie wystąpili dwaj studenci naszego Uniwersytetu, pochodzący z Meksyku: Almazan Emery Louis Javier i Samaniego Chauira Guliuermo, którzy przeprowadzili prezentację w języku angielskim pod tytułem A little taste of Mexico. Pomimo że Meksyk geograficznie leży w Ameryce Północnej, to jednak kulturowo związany jest z Ameryką Południową. Prelegenci zaczęli od podania pełnej nazwy swojego państwa, która brzmi: United States of Mexico. Następnie krótko nakreślili historię, sytuację polityczną i gospodarczą. Opowiedzieli także, jak z punktu widzenia Meksyku wygląda realizacja porozumienia NAFTA. Następnie skupili się na demografii, a w szczególności na emigracji z Meksyku, głównie do USA. Ludność zamieszkująca Meksyk to w większości ludzie o korzeniach pół indiańskich i pół europejskich. Widać to także w kulturze, którą opisywali na zakończenie swojego wystąpienia jako bardzo barwną, różnorodną, o wielu korzeniach. Po prezentacji padło wiele pytań od publiczności. Dotyczyły one aspektów kulturowych, ekonomicznych oraz ewentualnych możliwości współpracy lub innych kontaktów gospodarczych pomiędzy Polską a Meksykiem. Przestępczość a gospodarka Ostatnim prelegentem była dr Anna Odrobina, pracownik Katedry Międzynarodowych Stosunków Gospodarczych oraz jednocześnie opiekun Koła Naukowego MSG od początku jego istnienia. Dr Odrobina w swoim wystąpieniu zajęła się tematem przestępczości zorganizowanej w Ameryce Południowej. Prezentacja rozpoczęła się ogólnym przedstawieniem pojęcia i problemu przestępczości zorganizowanej we współczesnej gospodarce światowej. Jedną z cech wymienioną przez prelegentkę jest dywersyfikacja działalności i wielobranżowość grup przestępczych, od której wyjątkiem jest omawiana mafia kolumbijska. Specjalizuje się ona w produkcji i dystrybucji kokainy, w czym jest monopolistą na skalę światową. Następnie dr Odrobina przedstawiła krótką historię i działalność mafii, która w latach 80. i 90. XX w. działała bezkarnie na terenie Kolumbii, Peru i Boliwii. Prawdziwym zaskoczeniem okazał się fakt, że jeden z karteli kolumbijskich (Cali) ufundował nowoczesną centralę policji w stolicy Kolumbii wraz z pełnym wyposażeniem (także w radiowozy). Prelegentka zwróciła także uwagę na to, że pomimo nielegalnej działalności kartele kolumbijskie są jedynym źródłem dochodów dla biednej, wiejskiej ludności, która zajmuje się uprawą koki. Niestety ludność ta nie ma żadnej alternatywy, gdyż polityka społeczna państwa praktycznie nie przynosi żadnych rozwiązań. W prezentacji pokazane zostały także sieci dystrybucji kokainy oraz najwięksi odbiorcy, którymi okazały się Stany Zjednoczone, a na drugim miejscu była Europa Zachodnia. Prezentacja zakończona została wspomnieniem wątku polskiego w mafii kolumbijskiej. Konferencję, dwunastą z kolei w sześcioletniej historii koła, zakończyły podziękowania dla prelegentów, gości oraz licznie przybyłych studentów Uniwersytetu. Imprezę poprowadzili Agnieszka Patrzyk i Krzysztof Roicki, studenci III roku specjalności Międzynarodowe stosunki gospodarcze, członkowie Koła Naukowego MSG. Justyna Pikul, Anna Podsiadło – studentki III roku specjalności Międzynarodowe stosunki gospodarcze, członkinie Koła Naukowego MSG

S t u d e n c k i Już po raz piąty Kraków był miejscem spotkania wybitnych naukowców, pracowników branży informatycznej oraz studentów z całej Polski, a wszystko to działo się w dniach 12–14 marca w hali widowiskowej UEK na Studenckim Festiwalu Informatycznym. Konferencja przygotowana została z inicjatywy studentów pod patronatem rektorów największych krakowskich uczelni: Akademii Górniczo-Hutniczej, Politechniki Krakowskiej, Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie i Uniwersytetu Jagiellońskiego.

F e s t i w a l

I n f o r m a t y c z n y

W ciągu trzech dni można było wysłuchać piętnastu wykładów o zróżnicowanej tematyce z dziedziny informatyki, poczynając od zagadnień związanych ze sztuczną inteligencją, informatyką kwantową, przez bezpieczeństwo systemów komputerowych i języki programowania wysokiego poziomu, a kończąc na produkcji gier komputerowych. Po prelekcjach, uczestnicy mieli okazję do zadawania pytań i dyskusji z wyjątkowymi wykładowcami – na festiwalu pojawiły się takie osobistości, jak: Roman Kluska (fot.), Jerzy Grębosz, Ryszard Tadeusiewicz, Włodzisław Duch, Ryszard Horodecki czy Mariusz Stawowski. O ogromnym zainteresowaniu festiwalem świadczy duża frekwencja na wszystkich wykładach – przekroczyła liczbę trzech tysięcy osób. Równolegle do wykładów odbywały się warsztaty, wystawa robotów oraz konkursy, spośród których każdy mógł wybrać coś dla siebie. Warsztaty umożliwiały zapoznanie się z nowymi technologiami w mniejszym gronie często w sposób praktyczny – wymagane było posiadanie własnego komputera z zainstalowanym odpowiednim oprogramowaniem. Ze względu na formę prowadzenia dawały możliwość swobodnego kontaktu ze specjalistami. Uczestnicy SFI chętnie rywalizowali ze sobą w licznych konkursach. Można było sprawdzić się pod względem szybkości wprowadzania znaków z klawiatur. Mając swój laptop i dostęp do Internetu, można było wziąć udział w konkrecjach programistycznych oraz konkursie wzbudzającym największe zainteresowanie, związanym z rozwiązaniem cyklu niebanalnych łamigłówek. Po rozstrzygnięciu konkursów, zwycięzcom zostały wręczone nagrody rzeczowe w postaci nośników pamięci, myszy, klawiatur oraz kuponów umożliwiających bezpłatne zdawanie wybranych egzaminów firmy Sun. Dodatkowo wśród słuchaczy wykładów rozlosowane zostały inne nagrody, ufundowane bezpośrednio przez sponsorów. Wszystko to, co zostało powyżej opisane, powstało dzięki półrocznej pracy ponad dwudziestu osób, które pomimo licznych obowiązków znalazły i poświęciły swój czas i energię na regularne spotkania i organizację tak wielkiego przedsięwzięcia, jakim był Studencki Festiwal Informatyczny 2009. Mamy nadzieję, że przyszłoroczna edycja zakończy się takim samym, a może jeszcze większym sukcesem. Łukasz Rejkowicz

36

37


STUDENCI

ZAPOWIEDZI

Już wkrótce juwenalia!

Niektórzy mówią, że studenci zaczynają organizację Juwenaliów w momencie, w którym kończą się poprzednie. Jeżeli na naszej uczelni jest inaczej, to jako uzasadnienie można wskazać dynamikę procesów związanych z organizacją całego wydarzenia. Na początku kwietnia bieżącego roku ustalony został ogólny plan atrakcji, które czekają studentów na terenie kampusu. Poniedziałek, 4 maja, to czas na Zmagania Wydziałów

o Puchar Rektora. To pierwsza edycja tego wydarzenia, w planach liczne atrakcje i niespodzianki, których szczegółów absolutnie nie mamy w planie jeszcze ujawniać. Zmęczeni rywalizacją studenci udadzą się następnie w kierunku Rynku, gdzie czeka ich Clubbing Maj Party. Poznamy także Najmilszą Studentkę i Super Studenta z naszej Uczelni, którzy wezmą później udział w etapie krakowskim. Wtorek to dalszy etap Zmagań Wydziałów, a także koncert juwenaliowy (występujące zespoły owiane są lekką mgiełką tajemnicy, chociaż wiadomo, że pojawią się Elektryczne Gitary). Warto nadmienić, że w tym roku bawimy się na dwóch scenach – w specjalnie rozstawionym namiocie atrakcje zapewni DJ Adamus. Dla wytrwałych, a więc mamy nadzieję, że dla większości, po koncercie impreza w jednym z czołowych krakowskich klubów, oczywiście do ostatniego klienta. Środa to czas dla szarych komórek – na sali sportowej odbędzie się turniej pokera. Kolejne atrakcje to LAN Party, przegląd kapel rockowych w Jazz Rock Cafe oraz noc kinowa. W czwartek jak co roku odbędzie się największy koncert ogólnokrakowski, nato-

miast w piątek rano uczestniczyć będziemy w pochodzie juwenaliowym. Bardzo prosimy o dużą frekwencję, bowiem to najlepsza okazja na promocję nas i naszej Uczelni. Wszelkie dziwne niestandardowe stroje jak najbardziej wskazane. W piątek również finał Maj Party na Błoniach, gdzie wystąpi wiele gwiazd. Dbając o wieloaspektowy rozwój naszych studentów, proponujemy też ucztę dla ciała – w czasie wydarzeń na terenie kampusu będzie można dobrze zjeść, racząc się przy tym złocistym napojem żaków, jednym słowem: skorzystać ze specjalnej strefy gastronomicznej. Godziny rektorskie we wtorek od 14 oraz w piątek od rana do godziny 13. Wszelkie dodatkowe informacje na plakatach. Zapraszamy też na stronę internetową: www.juwenalia.uek.krakow.pl. Gorąco apelujemy o niewracanie na ten czas do domów poza Krakowem. W końcu juwenalia są tylko raz w roku, a wnukom będzie się trzeba kiedyś czymś pochwalić.

Spotkanie z Mateuszem Kusznierewiczem i firmą Unilever Primus Inter Pares

Mikołaj Haich Parlament Studencki Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie

Ten prestiżowy konkurs o długiej, sięgającej lat 60. tradycji, którego celem jest wyłonienie najambitniejszych i najaktywniejszych studentów spośród szerokiej rzeszy młodych ludzi, organizowany jest jak zawsze przez Zrzeszenie Studentów Polskich, wspierane w tym roku przez Parlament Studencki naszego Uniwersytetu.

23 marca, dzięki współpracy organizacji AIESEC i firmy Unilever, zorganizowano spotkanie z najwybitniejszym polskim żeglarzem Mateuszem Kusznierewiczem i jednym z członków zarządu Unilever. Gość opowiedział o kolejnych etapach swojej przygody z żeglarstwem, którą rozpoczął w 1990 r., kiedy to z Mistrzostw Świata Juniorów w klasie OK wrócił ze złotym medalem. Wspomnienia dotyczyły też Igrzysk Olimpijskich w Atlancie i Sydney. Mateusz Kusznierewicz otwarcie opowiadał o swoich sukcesach, jak i porażkach. Wyjaśnił, w jaki sposób połączył sport ze sferą biznesową. W trakcie spotkania zwrócił uwagę na istotę inteligencji emocjonalnej czy też konieczności planowania wydarzeń. Chętnie odpowiadał nawet na nietypowe pytania. Druga część spotkania dotyczyła drogi do sukcesu jednego z członków Zarządu Unilever. Zachęcał on studentów do ciągłych poszukiwań swojej drogi w biznesie, zaznaczył, że warto podejmować nowe wyzwania,   nie bać się nowych odpowiedzialności. Spotkanie zakończono nadaniem Mateuszowi honorowego członkostwa AZS, sekcji żeglarstwa i dyskusją poświęconą głównie kontrowersyjnym Igrzyskom Olimpijskim w Pekinie.

Aby w wziąć udział w konkursie i odnieść sukces, należy pochwalić się zarówno wysoką średnią (wymóg minimum 4,53 za ostatnie dwa semestry akademickie), wiedzą, jak i aktywnością w społeczności studenckiej (aktywnością, a nie członkowstwem w siedmiu kołach naukowych!). Zakres wymagań dość duży, jednak ranga konkursu zachęca rokrocznie nowych śmiałków. Mimo przejściowych problemów prawnych związanych z marką i znakiem towarowym „Primus Inter Pares”, konkurs ponownie jest na dobrej drodze do stania się „pierwszym wśród równych” tego typu wydarzeń w Polsce. Wierzymy, że wydarzenie to przyczyni się do rozpropagowania osiągnięć studentów krakowskich i stanowić będzie stosowny motywator dla wielu ambitnych osób. Warto zwrócić uwagę, że patronat nad konkursem obejmują coraz to wyższe rządowe osobistości (zaczynano od wojewodów, ale ostatnio praktyką bywa patronat urzędującego prezydenta RP). Pierwszy z trzech etapów, a więc uczelniany, odbędzie się już 12 maja. Świadomi drzemiącego w murach Uczelni potencjału zachęcamy wszystkie nieoszlifowane diamenty do uczestnictwa i sprawdzenia siebie. Oprócz podbudowania własnego ego – do zdobycia cenne nagrody. Po dalsze informacje odsyłamy na stronę internetową: http://www.primus.zsp.pl/

Agnieszka Buksa

Mikołaj Haich

38 38

zaprasza na

wernisaż wystawy „Szukając Venus”, połączony z aukcją prezentowanych prac.

7 maja br., godz. 18.00 Budynek Główny UEK, Sala Senacka

45. Rajd Uczelniany UEK 1-3 maja 2009 r.

Celem konferencji i targów jest zapoznanie uczestników z możliwościami oszczędzania i inwestowania własnego kapitału, jakie oferuje sektor finansowy w Polsce. W trakcie konferencji i Targów będą mieli Państwo możliwość  wstępnej rekrutacji praktykantów, stażystów i potencjalnych pracowników. Szczegóły:  

www.krakowskie-targi-finansowe.pl

• • • • •

szlakami malowniczego Beskidu Żywieckiego ośmioro sympatycznych przewodników trasa rowerowa trasa namiotowa początek przygody: na krakowskim dworcu kolejowym • wielkim finał: w Ośrodku Wczasowym w Rycerce Dolnej • atrakcyjna cena: 65 zł.

zapraszają na III Ogólnopolską Konferencję Naukową im. Profesora Aleksandra Zeliasia „Modelowanie i prognozowanie zjawisk społeczno-gospodarczych”

5-8 maja 2009 r., Zakopane Więcej: http://janek.ae.krakow.pl/~katstat/konfzak2009.html Katedra Statystyki tel. 012 293 56 84; 012 293 52 10; faks: (012) 293-50-46; e-mail: konfzak@uek.krakow.pl

Już wkrótce

Festiwal Nauki

- popularnonaukowa impreza organizowana cyklicznie od 2000 r. W programie:  Widowiskowe prezentacje najciekawszych osiągnięć naukowych,  obejmujące pokazy laboratoryjne i warsztaty,  przeprowadzane na żywo atrakcyjne doświadczenia  panele dyskusyjne z udziałem przedstawicieli różnych dziedzin nauki,  spotkania oraz wycieczki tematyczne  występy, koncerty muzyczne zespołów studenckich i orkiestr młodzieżowych,  konkursy tematyczne, spektakle teatralne oraz wystawy plastyczne.

Zapisy: 15-28 kwietnia br. Szczegóły: www.pttk.ae.krakow.pl www.pttk.socjum.pl oraz w pokoju 511 w budynku Ustronie – w każdy czwartek, o godz. 19.

Mistrzostwa Europy IDSF Młodzieży w Tańcu Sportowym w konkurencji Standard 25 kwietnia 2009 w hali sportowej UEK kilkadziesiąt najlepszych par z 25 krajów Europy będzie walczyć o tytuł Mistrza Europy w tańcach Standardowych. Rozegrany zostanie również turniej towarzyszący Mistrzostwom.

14-16 maja br. płyta krakowskiego Rynku Głównego

Nie może zabraknąć i nas! Zapraszamy!

SOS - Społeczna Odpowiedzialność Studentów Studenci i pracownicy Katedry Zarządzania Międzynarodowego zapraszają do wsparcia akcji SOS - Społeczna Odpowiedzialność Studentów organizowanej dla dzieci z krakowskiego Ośrodka Adopcyjno-Opiekuńczego Towarzystwa Przyjaciół Dzieci przy ul. Lenartowicza 14

18-22 maja br.

zbiórka charytatywna na rzecz ośrodka (pieniądze, maskotki, zabawki, słodycze, książki...)

Zapraszają: Szkoła Tańca As, Sportowy Klub Taneczny TK, Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Francuskiej.

Zapraszamy do wsparcia akcji! Więcej: katzm.ae.krakow.pl

Student UEK – bezpieczny także po zajęciach Grzegorz Bógdoł student V roku Ekonomii zaprasza na slajdowisko

The Australian Dream,

The Australian Dream

Katedra Statystyki Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie i Komitet Statystyki i Ekonometrii Polskiej Akademii Nauk

I Krakowska Konferencja Finansowa połączona z I Krakowskimi Targami Finansowymi „Student i Przedsiębiorca XXI wieku”, które odbędą się w dniach 28–29 maja 2009 r. pawilon sportowo-dydaktyczny

Dr hab. inż. Andrzej Chochół, prof. UEK – Prorektor ds. Studenckich

podczas którego wspólnie z dwójką przyjaciół z podróży podzieli się wrażeniami z „tej odległej i niesamowitej krainy”.

28 kwietnia br., godz. 19.00,

pawilon sportowo-dydaktyczny, sala 9

IV happening „Bezpieczna Uczelnia"

13 maja br., kampus UEK W programie m.in.: • jakie ryzyko niosą za sobą przelotne znajomości? • konsultacje z lekarzami • interaktywne stoisko kampanii ryzyKOchania

Tema t

p

bezp rzewodni: ieczn y sek

s!

Ponadto: kurs samoobrony, konkursy, scenki kabaretowe, turniej piłki nożnej, zawody w jeździe oznakowanym radiowozem policyjnym, pokaz służbowych motocykli, rowerowy tor przeszkód, cenne nagrody dla najlepszych. Kochaj bez ryzyka! Więcej: www.psuek.pl www.ryzyKOchania.pl

39


ZAPOWIEDZI

SPORTOWY FLESZ

Już wkrótce

Dzień Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie

Debata rektorska

28 maja 2009 r.

„Opcje walutowe – narzędzie spekulacji czy regulacji gospodarczej”

hala widowiskowa pawilon sportowo-dydaktyczny

z udziałem

dr. Mariusza Andrzejewskiego

W programie: godz. 10.00 Uroczyste posiedzenie Senatu i rad wydziałów    

z Katedry Rachunkowości Finansowej UEK i

Andrzeja Stopczyńskiego

Wystąpienie JM Rektora prof. dr. hab. Romana Niestroja Promocje habilitacyjne i doktorskie Wręczenie dyplomów najlepszym absolwentom Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie Wręczenie nagród w VI Konkursie Menedżerskim Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie

z Komisji Nadzoru Finansowego

szczegóły wkrótce na stronie

www.uek.krakow.pl

Po zakończeniu posiedzenia Senatu i rad wydziałów poczęstunek do holu w pawilonu sportowo-dydaktycznego.

Zapraszamy!

Piłkarze ręczni UEK po raz trzeci z rzędu zagrają w finale Akademickich Mistrzostw Polski

Kolejny medal na AMP we Wspinaczce Sportowej

Piłkarze ręczni UEK po raz trzeci wywalczyli awans do turnieju finałowego Akademickich Mistrzostw Polski, który ponownie rozegrany zostanie w Radomiu w dniach 22–24 maja br. Areną zmagań szczypiornistów w ramach eliminacji strefowych była hala UEK, w której w dniach 20–22 marca rozegrano turniej półfinałowy AMP. W zawodach udział wzięło 9 drużyn z województw: lubelskiego, podkarpackiego, świętokrzyskiego i małopolskiego. Podopieczni Mariusza Sumary znaleźli się w grupie A obok Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego z Kielc, Uniwersytetu Rzeszowskiego i Politechniki Lubelskiej. Nasi studenci okazali się bezkonkurencyjni w grupie, pokonując kolejno: Kielce 19:16, Rzeszów 22:16 i Lublin 21:17. Z kompletem zwycięstw UEK zajął pierwsze miejsce w grupie, wkrótce wystąpi w radomskim finale. W spotkaniu o zwycięstwo w turnieju strefowym ekonomiści spotkali się z UMCS Lublin. Starcie z występującym na co dzień w II lidze zespołem było wyrównane. W końcówce doświadczony zespół z Lublina osiągnął przewagę i ostatecznie wygrał. Drugie miejsce w turnieju półfinałowym stawia zespół AZS UEK w uprzywilejowanej sytuacji, ponieważ w grupie rywalizować będzie z 3. i 4. zespołem innych turniejów półfinałowych. Jest więc szansa na historyczny awans do najlepszej ósemki Akademickich Mistrzostw Polski. n

W rozegranych w dniach 28–29 marca w Katowicach Akademickich Mistrzostwach Polski we Wspinaczce Sportowej reprezentanci UEK po raz kolejny osiągnęli bardzo dobre wyniki i wrócili do Krakowa z medalami. Tym razem nie były to jednak złote medale, ale start w AMP po raz kolejny udowodnił, że ciągle należymy do ścisłej krajowej czołówki. Kobiety tym razem w klasyfikacji wg typów uczelni zajęły miejsce tuż za podium (17. miejsce w klasyfikacji generalnej). Mężczyźni nie obronili tytułu Mistrza Polski i tym razem musieli zadowolić się brązowym medalem w klasyfikacji typów uczelni (8. miejsce w generalce). n

Piknik uczelniany

dla pracowników Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie i ich rodzin

27 czerwca 2009 r. godz. 13.00–22.00 Centrum Rekreacyjno-Parkowe w Więcławicach Starych (gmina Michałowice)

Mistrzostwa Organizacji Studenckich UEK w Siatkówce

Zapraszamy! Szczegóły wkrótce na plakatach i stronie internetowej Uczelni.

40

II Charytatywny Turniej Piłki Nożnej

Więcej: Fundacja Rozwoju Kardiologii „Przeciw Zawałowi Serca” ul. Kopernika 17, 31-507 Kraków tel. 012 424 73 00

W dniu 14 marca w Gorlicach rozegrany został II Międzynarodowy Memoriał im. Stanisława Elmera w Siatkówce Kobiet. II-ligowe siatkarki AZS Skawa UEK zagrały w turnieju pokazowym z udziałem Anser-Siarki Tarnobrzeg (II liga), AZS Karpaty Krosno (II liga) oraz Remagium Mosir Mysłowice (I liga). W półfinale nasz zespół, grający w zaledwie 8-osobowym składzie, uległ Siarce. W meczu o 3. miejsce Skawa dość nieoczekiwanie spotkała się z Mosirem Mysłowice i jeszcze bardziej nieoczekiwanie pokonała I-ligowców, zajmując ostatecznie 3. miejsce. n

Koszykarki zagrają o 3., a siatkarki o 5. miejsce MLA

W planach: • zabawy, gry i konkursy dla dzieci • zjeżdżalnia i zamek do skakania • repertuar kulturalno-rozrywkowy dla dorosłych • rozgrywki sportowe z rywalizacją drużyn • wieczór integracyjny • muzyczna niespodzianka wieczoru

Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie oraz Uniwersytet Jagielloński Collegium Medicum zapraszają na charytatywny Turniej Piłki Nożnej, organizowany wspólnie z II Kliniką Kardiologii UJ CM, na rzecz Fundacji Rozwoju Kardiologii „Przeciw Zawałowi Serca”. 31 maja br., w godz. 10-14, w hali sportowej UEK zmierzą się cztery drużyny: studenci CM UJ, studenci UJ, drużyna Gospodarki i Administracji Publicznej UEK oraz drużyna studentów Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Wyczynom sportowym towarzyszyć będzie m.in. licytacja nagród. Datki zebrane podczas turnieju przekazane zostaną Fundacji Rozwoju Kardiologii „Przeciw Zawałowi Serca”, która wspomaga polską kardiologię poprzez zakup aparatury medycznej, inicjowanie badań naukowych, podnoszenie kwalifikacji zawodowych lekarzy i pielęgniarek. Patronat honorowy nad turniejem objęły władze rektorskie obydwu uczelni.

Siatkarki Skawy na trzecim miejscu w gorlickim turnieju

Poszukiwany/poszukiwana – wioślarze na Uniwersytecie Ekonomicznym! Klub Uczelniany AZS Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie poszukuje studentów – wioślarzy, którzy chcieliby wziąć udział w Międzynarodowych Regatach Wioślarskich, które odbędą się w dniach 5–7 maja br. w Budapeszcie, na Dunaju. Nasza Uczelnia otrzymała zaproszenie do udziału w tej prestiżowej imprezie. Wszystkich zainteresowanych, a w szczególności tych, którzy mieli już do czynienia z wioślarstwem, prosimy o pilny kontakt z biurem AZS – pawilon sportowy, I p., pok. 6. Koszt uczestnictwa w imprezie w całości pokryty zostanie ze środków Uczelni (UEK/AZS/SWFiS).

Już po raz czwarty Klub Uczelniany AZS zorganizował Mistrzostwa Organizacji Studenckich UEK w Siatkówce. Na starcie stanęło 12 zespołów, podzielonych na 4 trzyzespołowe grupy. Rywalizacja toczyła się w dwóch setach, a spotkania często kończyły „typowo siatkarskim wynikiem” – 1:1. Zwycięzcy rozgrywek w grupach: Parlament Studencki, Koło Naukowe „Grunt”, PTTK oraz Koło Naukowe Controllingu i Finansów – stanęli do walki o zwycięstwo. Walka o prym wśród organizacji studenckich ostatecznie zakończyła się zwycięstwem Koła Naukowego Controllingu i Finansów 2:0. Końcowa kolejność 4. Mistrzostw Organizacji Studenckich UEK w Siatkówce: 1. Koło Naukowe Controllingu i Finansów; 2. PTTK; 3. Parlament Studencki; 4. Koło Naukowe Grunt; 5. Koło Naukowe GAP; 6. AZS; 7. Azjatyckie Koło Naukowe; 8. Erasmus Guests; 9. Koło Naukowe Zarządzania Jakością. n

Siatkarze UEK Mistrzami Małopolski! Po kilku sezonach nieudanej walki o najwyższy stopień podium Małopolskiej Ligi Akademickiej w sobotę 14 marca udało się w końcu siatkarzom UEK osiągnąć ogromny sukces, jakim było wywalczenie tytułu najlepszej akademickiej drużyny Małopolski. Podopieczni trenera Marka Grzybowskiego byli bezsprzecznie najlepszym zespołem minionego sezonu MLA, tracąc w nim zaledwie 2 sety w 9 spotkaniach! n

Finał AMP nie dla naszych koszykarzy Nie udała się koszykarzom UEK wyprawa do Lublina na turniej półfinałowy Akademickich Mistrzostw Polski. Podopieczni mgr Jolanty Ciepichał, grający w okrojonym kadrowo składzie, przegrali obydwa spotkania grupowe, z UMCS Lublin i z WSIiZ Rzeszów, zajmując ostatecznie 3. miejsce w grupie. Tym samym ekonomiści odpadli z dalszej rywalizacji, zajmując 4. miejsce w zakończonych rozgrywkach. n

W półfinale rywalizacji Małopolskiej Ligi Akademickiej MLA koszykarki UEK nie sprostały AGH. W 1. meczu w hali UEK podopieczne mgr Ewy Eljasz-Radzikowskiej pokonały faworyzowany zespół AGH. Pięciopunktowa zaliczka okazała się jednak zbyt mała przed rewanżem, w którym we własnej hali zawodniczki AGH odniosły pewne zwycięstwo. Przegrana 11 punktami oznaczała, że ekonomistki zagrają o 3. miejsce w MLA przeciwko Uniwersytetowi Pedagogicznemu. Siatkarki UEK rywalizowały natomiast o miejsca 5.-8. z Collegium Medicum UJ. Dwukrotne zwycięstwo podopiecznych mgr. Jerzego Dreja 2:0 oznacza, że siatkarki zagrają o 5. miejsce w MLA przeciwko PWSZ Tarnów. n

Udany start w AMP w Ergometrze Wioślarskim W dniach 2–3 kwietnia w Warszawie rozegrano Akademickie Mistrzostwa Polski w Ergometrze Wioślarskim. Choć na UEK AZS nie ma takiej sekcji, udało się zebrać reprezentację naszej Uczelni, która wystartowała w tych zawodach. Barwy Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie reprezentowali: siatkarze, siatkarki, kolarze górscy, lekkoatleci i reprezentanci sekcji wspinaczkowej. Pomimo takiej różnorodności, nasza reprezentacja zajęła dobre lokaty: kobiety 5., a mężczyźni 7. miejsce w kategorii „Akademie”. Mamy nadzieję, że ten start zwiększy zainteresowanie tą dyscypliną wśród naszych studentów i już niedługo utworzymy w ramach AZS sekcję ergometru wioślarskiego. n

41


FORUM

Forum

Nie jesteśmy zakładem produkcyjnym!

Tak stwierdziłem dwa razy w wolnych wnioskach na posiedzeniu Senatu, postulując likwidację nieżyciowego przepisu wewnętrznego o zamykaniu budynków naszego Uniwersytetu już o godzinie 21. Żądanie takie zgłaszał m.in. również prof. Stanisław Owsiak. Władze Uczelni nie reagowały na te głosy i dopiero na ostatnim posiedzeniu Senatu Kanclerz powtórzył powód wymieniony w zarządzeniu wprowadzającym ten przepis: oszczędności na kosztach osobowych (zatrudnienie portierów). Najnowszy okólnik mówi o zamykaniu Uniwersytetu o godz. 23, ale – jak to objaśnił Kanclerz – dotyczy to tylko terenu uczelnianego, natomiast budynki nadal mają być zamykane o godz. 21... Takiego przepisu nie miała i nie ma chyba żadna wyższa uczelnia w Krakowie, a wiele z nich zrezygnowało z zamykania bram na okres Bożego Narodzenia i Wielkanocy. Oczywiście, przepisy UEK nie przeszkadzają wszystkim pracownikom, ale od czasu do czasu niektórym z nich utrudniają życie, a przede wszystkim nie licują z mianem wyższej uczelni i istotą korporacji akademickiej. Oto trzy przykłady na ten temat: 1. Studenci studiów niestacjonarnych pragną niekiedy pozostać na konsultacjach dłu-

42

żej (bo rzadziej przyjeżdżają do Krakowa), więc jeden z kolegów doktorów zabiera ich wtedy na korytarz w pawilonie sportowym, bo tam nawet „obcy” ludzie mogą przebywać dłużej (!). 2. W minionym semestrze miałem zajęcia dydaktyczne z cudzoziemcami do godz. 20.30. Na ogół chętnie opuszczali salę już wcześniej, ale niekiedy pragnęli zostać dłużej – aby podyskutować czy prosić o wyjaśnienia – i nie mogli zrozumieć, że nie wolno... 3. Pod koniec grudnia trzech profesorów z Lublina i Radomia zapowiedziało przyjazd do mnie na pierwszą wizytę na naszym Uniwersytecie. Tłumaczyłem, że będą trudności, ale stwierdzili, iż we trójkę tylko wtedy mają czas. Przyjechali. I zobaczyli tylko restaurację w mieście… Młodszym pracownikom pragnę przypomnieć, że kiedyś nie było ograniczeń czasowych w przebywaniu na terenie Uczelni. Sporadycznie, bo sporadycznie, ale zdarzały się przypadki – czego akurat nie pochwalam – pracy aż do rana, np. celem ukończenia terminowego zlecenia dla ministerstwa. Należy oszczędzać, zmniejszać koszty funkcjonowania UEK, ale w rozsądnych granicach. Tymczasem można dostrzec wiele innych niewykorzystanych możliwości na

tym polu. Wymienię tylko kwestię kosztów oświetlenia, o czym wspomniałem podczas obrad Senatu. Często bowiem o różnych porach wieczornych – czy to o godz. 20, czy po 22 – widzę, że chociaż współczynnik Bywalca-Wacławowicza (stosunek liczby okien oświetlonych do ich liczby ogółem) wynosi zero, czyli nie ma w pokojach żadnego naukowca, to jednak wszystkie korytarze i większość toalet w pawilonach A, B, C jest rzęsiście oświetlona. Dotyczy to także innych pomieszczeń i innych budynków oraz miejsc. Dotąd nie nauczyliśmy wykładowców i studentów gasić zbędnych świateł, ani nie nakazaliśmy tego portierom. Można wprawdzie wskazać także na inne formalne rozwiązania na UEK, które przypominają atmosferę zakładu produkcyjnego, ale nie dlatego wypowiadam się w „Kurierze” szerzej na ten temat. Pragnę bowiem podnieść kwestię jakości nauczania i badań naukowych. Przy okazji zwracam uwagę, że niekiedy dziennikarze piszą, że uniwersytet jest fabryką lub zakładem produkcyjnym w rozumieniu pozytywnym, gdyż mają na myśli „produkcję dobrych dyplomów magisterskich” lub „produkcję dobrych absolwentów”. Nie o to jednak chodzi, gdyż częściej stwierdzenie, że wyższa uczelnia staje się zakładem produkcyjnym oznacza ocenę negatywną: uczelnia idzie na ilość kosztem jakości. Niestety, moim zdaniem i zdaniem wielu koleżanek i kolegów, dynamiczny wzrost liczby studentów, praca na dwóch etatach, osłabienie dyscypliny i inne czynniki powodują, że nie wykorzystujemy możliwości, jakie daje rozwój informatyki, łatwiejszy dostęp do literatury, ożywienie wymiany z zagranicą, niewielki, ale wyraźny wzrost nakładów na naukę oraz możliwości finansowych Uczelni itp. Zauważają to sami studenci, informując w Internecie, że UEK to fabryka, a nie uczelnia, brak w niej indywidualnego podejścia do studentów, są to najłatwiejsze studia w Krakowie (w to ostatnie nie wierzę). Doświadczenia ponad 40 lat pracy w WSE, AE oraz UEK pozwala mi twierdzić, że pomimo niezaprzeczalnego wzrostu ilościowego, a także jakościowego nauczanie na wielu odcinkach – bądź w wielu przejawach – obniżyło swój poziom. Oczywiście, władze Uczelni oficjalnie twierdzą, że jest rozwój i postęp – bo jest! – ale nie podejmują wielkich dyskusji i istotnych programów naprawy niedomagań. Dyskusje i działania takie nie są popularne, nie licząc prywatnych rozmów i narzekań. Są tego dwa główne powody: wygodnictwo nauczycieli akademickich

pracujących na 2–3 etatach oraz rzeczywiste trudności w znalezieniu dobrych rozwiązań w nadal trwającym okresie transformacji systemowej. Pamiętam, że około 10 lat temu przygotowałem elaborat (esej) o objętości 18 stron pt. „Akademia Ekonomiczna w Krakowie w punkcie zwrotnym”, w którym prezentowałem m.in. niedomagania procesu dydaktycznego i badań naukowych oraz formułowałem postulaty zmian. Opracowanie to zostało nawet powielone dla członków Senatu i Rady Wydziału Ekonomii, ale nie wywołało wielkiej dyskusji, a tym bardziej oficjalnych zmian i zaleceń programowych, głównie z powodu wygodnictwa i niechęci do zmian większości przedstawicieli tych instytucji (jak niektórzy z nich sami to przyznawali). Zwrócę uwagę tylko na wybrane skutki prymatu ilości nad jakością w procesie dydaktycznym: • gremialne odejście od egzaminów ustnych i pisemnych na rzecz testów, • tolerowanie nieobecności na ćwiczeniach oraz seminariach licencjackich i magisterskich (kiedyś 3 nieusprawiedliwione nieobecności były wystarczającym powodem skreślenia z listy studentów), • poniechanie praktyk kursowych i zaniedbywanie praktyk magisterskich, kiedyś kontrolowanych (wprawdzie teraz sami studenci załatwiają sobie i odbywają praktyki, ale nie wszyscy i niekoniecznie zgodnie z kierunkiem studiów), • zwiększenie liczby wykładów, zwłaszcza wykładów do wyboru, z zaliczeniem (zamiast egzaminu), niemal bez żadnych wymagań (np. wystarczy napisać pracę, której wykładowca nie czyta, bądź mieć przynajmniej jedną obecność w semestrze!), • zmniejszenie przez wielu promotorów wymagań wobec prac magisterskich i na egzaminach dyplomowych. Są to tylko niektóre mankamenty, czasem nie zawsze tak oceniane przez społeczność akademicką, ale będące dość często przejawem patologii. Gdy prezentowałem wspomniany elaborat, jego tezy nie znalazły wielkiego poparcia, choć – zwłaszcza prywatnie – podkreślano, że mam rację. Obecnie głosów krytyki, na przykład na forum rad wydziałów, w odniesieniu do procesu dydaktycznego jest znacznie więcej. Albowiem mamy więcej tzw. zaszłości i dlatego jest więcej postulatów zmian, ale niestety mniej pomysłów, jak wybrnąć z tej sytuacji. A miano Uniwersytetu zobowiązuje!

Stołówka studencko-pracownicza 150 miejsc! 4 odrestaurowane sale o wysokim standardzie

Oferujemy: • • • •

tradycyjne dania barowe i obiadowe obsługę konferencyjną bankiety katering na zamówienie Uczelni

Obiady jak u mamy! Zapraszamy od poniedziałku do piątku, w godz. 10.30–16.00. Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie ul. Rakowicka 27 budynek „Ustronie” tel. 012 293 57 03

prof. Kazimierz Górka

43


44


Kurier UEK - 2009.04 - nr 4 (29)