Page 1

Młodzi odchodzą od religijności

str. 20

15 LIPCA NR 45

GŁOS POLONII

www.glospolonii.net

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej

Atak Trumpa, kontra Trudeau

Kanada w stanie „wojny” z USA str. 14-15 Niemal natychmiast po objęciu urzędu Trump rzucił chwytliwe i schlebiające prostolinijnym Amerykanom hasło „make America great again” („uczyńmy Amerykę znów wielką”), a za największą przeszkodę w jego realizacji uznał ekspansywne w każdej dziedzinie, a przede wszystkim w gospodarce, Chiny. Wprowadzenie ceł na towary importowane z Chin Trump zapowiadał od dawna, ale dopiero w tym roku kwestie z tym związane nabrały przyspieszenia. Trump cały czas twierdzi, że Chiny stosują dumpingowe ceny w eksporcie swoich towarów do USA, w wyniku czego roczny deficyt Ameryki w handlu z Chinami wyraża się kwotą 375 miliardów dolarów! To rzeczywiście gigantyczne pieniądze i wprowadzenie ceł ma według Trumpa zredukować ten deficyt. Jednak nikt się nie spodziewał, że cła obejmą również Kanadę, która wraz z Meksykiem i USA jest członkiem NAFTA. Tym, że nałożenie ceł na kraj stowarzyszony w NAFTA, jest zarówno bezprawne, jak i łamiące główne punkty porozumienia, Trump, jak każdy słoń w składzie porcelany, się nie przejmuje.

POLSKA - 14 dni minęło - str. 4-5

Opowieści Lady Bunii - str. 6-7

Prawo Agaty - str. 8


2 GĹ OS POLONII

www.glospolonii.net

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


GŁOS POLONII 3

www.glospolonii.net

Słowo wstępne

Ire­na­Sze­wiń­ska­do­bie­gła­do­me­ty­­ N

ie by³o i zapewne d³ugo nie bêdzie drugiego tak utytu³owanego polskiego sportowca. Nie by³o i zapewne d³ugo nie bêdzie drugiego polskiego sportowca, który ustanowi³ tyle rekordów œwiata i zdoby³ tyle medali olimpijskich, mistrzostw œwiata i mistrzostw Europy. Nie by³o i d³ugo nie bêdzie sportowca, który dostarcza³ tylu emocji i tylu satysfakcji. To wszystko by³o dzie³em Ireny Kirszenstein-Szewiñskiej. By³o, bo Jej ju¿ nie ma. Dobieg³a do mety po bardzo d³ugiej, wieloletniej walce z chorob¹ nowotworow¹. Zmar³a w przedostatni dzieñ czerwca br. w wieku 72 lat. Okolicznoœci, w jakich trafi³a do sportu maj¹ znamiona anegdoty, ale anegdot¹ nie s¹. Bo rzeczywiœcie by³o tak, ¿e warszawska szko³a, do której uczêszcza³a, mia³a wystawiæ reprezentacjê na miêdzyszkolne zawody i nauczycielka wychowania fizycznego postanowi³a sprawdziæ umiejêtnoœci biegowe kilu dziewcz¹t. Irenie Kirszenstein kaza³a przebiec 60 metrów dwa razy, bo nie mog³a uwierzyæ, ¿e rewelacyjny czas, jaki Irena uzyska³a, jest prawdziwy. By³a przekonana, ¿e by³ efektem usterki stopera. Nie by³. Irena Kirszenstein mia³a wtedy 14 lat. Sportow¹ karierê na najwy¿szym poziomie rozpoczê³a nieomal z marszu. W 1964 roku wygra³a trzy konkurencje podczas rozgrywanych na Stadionie Dziesiêciolecia w Warszawie Europejskich Igrzysk Juniorów, a nied³ugo póŸniej zawiesi³a na szyi pierwszy swój medal olimpijski i to od razu z³oty, na dodatek z rekordem œwiata. By³ efektem pracy zespo³owej, bo wywalczony zosta³ podczas igrzysk olimpijskich w Tokio (1964 r.) w sztafecie 4x100 m razem z Teres¹ Wieczorek-Ciep³y, Halin¹ Richter-Góreck¹ i Ew¹ K³obukowsk¹. Na tych samych igrzyskach do z³ota do³o¿y³a dwa srebra, jedno w biegu na 200 m, drugie w skoku w dal. Sta³a siê objawieniem, gwiazd¹ œwiatowej lekkiej atletyki. To by³o 54 lata temu… Irena Kirszenstein urodzi³a siê 24 maja 1946 roku w Leningradzie. Córka Jakuba Kirszensteina i Eugenii Rafalskiej. Po przyjeŸdzie do Polski zamieszka³a w Warszawie. Studia ekonomiczne (specjalizacja – ekonomika transportu) ukoñczy³a na Uniwersytecie Warszawskim. W 1967 r. poœlubi³a Janusza Szewiñskiego, by³ego p³otkarza, fotoreportera „Przegl¹du Sportowego”. Zosta³ jej trenerem. Na pytanie czy m¹¿-trener by³ dla niej du¿ym wsparciem, odpowiedzia³a tak: Jest rok 1977. Puchar Œwiata w Düsseldorfie. Biegam 400 m z Marit¹ Koch. Przegra³am z ni¹ wczeœniej w Nicei na 200 m. Mia³a te¿ lepszy czas ode mnie na 400 m. Teoretycznie powinna wygraæ. Januszek przed startem powiedzia³ do mnie: „biegnij do koñca, bo ona w kratkach staje”. Bieg³am na czwartym torze, ona na trzecim, wiêc po trzystu metrach nie widzia³am, co siê dzieje. Wychodzimy na prost¹, a ona jest dwa, trzy metry przede mn¹. Zbli¿a siê meta, a Koch ca³y czas prowadzi, ale ja mam zakodowane, ¿e ona w kratkach staje. I tak by³o! Czasami na treningu odpuszczamy, bo nie dajemy ju¿ rady. Ja tego nie robi³am. I nie odpuœci³am na tych zawodach. Wygra³am z Koch o metr. Mia³am wewnêtrzne przekonanie, ¿e ona stanie na kratkach, bo tak powiedzia³ mój m¹¿.

Wydawca: Voice of Polonia Co. e-mail: glospoloniivancouver@gmail.com Redaktor Naczelny: Krzysztof Pipa³a, e-mail: kpipala@o2.pl Zespó³ redakcyjny: Krzysztof Pipała, Krzysztof Propolski, Antoni Fajkowski (Kanada), Stale współpracują: Jolanta Lipińska (Nowy Jork), Andrzej Fliss, Hubert Lupus (Polska) Dyrektor DTP (projekt gazety): Rafa³ Mrozowicz (Polska)

Bardzo wa¿ne jest nastawienie psychiczne. Zawodnik musi w siebie wierzyæ, a trener jest po to, by go utwierdziæ w tej wierze. Rok po za³o¿eniu œlubnej obr¹czki przeprowadzono igrzyska olimpijskie w Meksyku. Irena Szewiñska zdoby³a tam br¹zowy medal w biegu na 100 m i z³oty na 200 m, w którym ustanowi³a te¿ rekord œwiata. Ale w biegu sztafetowym zgubi³a pa³eczkê… By³ rok 1968, w kraju trwa³a antysemicka kampania i Irena Szewiñska tak¿e musia³a prze¿yæ traumê antysemickiej nagonki. Telewizja Polska wyemitowa³a paszkwilancki materia³, którego autor twierdzi³, ¿e ¯ydówka specjalnie upuœci³a pa³eczkê podczas biegu sztafetowego, by zachowaæ wiêcej si³ na biegi indywidualne. Musia³a sobie dawaæ radê z tak pod³ymi insynuacjami i dawa³a. W 1970 r. urodzi³a pierwszego syna, powoli dochodzi³a do formy, w 1972 r. zdoby³a br¹zowy medal w biegu na 200 m podczas igrzysk w Monachium. I powoli zaczê³a siê przestawiaæ z krótkich sprintów na sprint wyd³u¿ony, czyli 400 m, o którym to dystansie lekkoatleci mówi¹, ¿e jest najbardziej wyczerpuj¹cy, wrêcz morderczy. W jednym z wywiadów opowiada³a, ¿e zaczê³a ten dystans trenowaæ stosunkowo póŸno, bo jesieni¹ 1973 roku, a sk³oni³a j¹ do tego… kontuzja stopy, w wyniku której zrezygnowa³a z trenowania skoku w dal. I niespe³na trzy lata póŸniej, podczas igrzysk olimpijskich w Montrealu w 1976 r., zdeklasowa³a rywalki na tym dystansie. Zdoby³a z³oty medal, ustanawiaj¹c zarazem nowy rekord œwiata wynikiem 49,29 sekundy. Ten czas dalby jej z³oty medal na ostatnich czterech igrzyskach olimpijskich, z igrzyskami w Rio de Janeiro w³¹cznie. Podczas czterech lat (1974-1978) a¿ 34 razy z rzêdu by³a niepokonana w biegu na 400 m. Znawcy lekkiej atletyki wysuwaj¹ Irenê Szewiñsk¹ przed szereg takich znakomitoœci jak Carl Lewis, Usain Bolt, Marion Jones. Bo Lewis i Jones nie biegali 400 m, a Bolt nie skaka³ w dal. Zdoby³a w sumie 7 medali olimpijskich, w tym 3 z³ote, ustanowi³a 13 rekordów œwiata, w tym 2 w biegu sztafetowym na 100 m. Karierê sportow¹ zakoñczy³a podczas igrzysk olimpijskich w 1980 r. w Moskwie, gdzie podczas biegu pó³fina³owego na 400 m dozna³a kontuzji. Dzia³a w organizacjach i stowarzyszeniach lekkoatletycznych. W 1998 r. Irena Szewiñska wesz³a w sk³ad Miêdzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. W 2016 r. zosta³a odznaczona Orderem Or³a Bia³ego, a 43 lata temu z r¹k prezydenta Francji Valery’ego Giscarda d’Estaing otrzyma³a presti¿ow¹ nagrodê Francuskiej Akademii Sportu. Irena Kirszenstein-Szewiñska pochowana zosta³a na Cmentarzu Wojskowym na Pow¹zkach w Warszawie 5 lipca 2018 roku.

GŁOS POLONII Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej

Krzysztof Pipa³a, redaktor naczelny G³osu Polonii

Adres redakcji: 284 Mariner Way, Coquitlam BC, V3K 1N4 tel. 778 903 6797 Internet Home Page: www.glospolonii.net Drukarnia: Vanpress Printers, 8325 Riverband Court, Burnaby BC, V3N 5E7 Biuro Og³oszeñ: tel. 778 903 6797, e-mail: kpipala@o2.pl, glospoloniivancouver@gmail.com Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zezwolenia wzbronione. Egzemplarz bezp³atny.

Tekstów nie zamówionych redakcja nie zwraca. Zastrzega sobie również prawo skracania i opracowania redakcyjnych tekstów nie zamówionych, jak również prawo nie publikowania nadesłanych tekstów bez podania przyczyny odmowy. Treść opublikowanej korespondencji nie musi być zgodna ze stanowiskiem redakcji, a prezentowane w niej opisy zdarzeń mogą mijać się z prawdą. Za treść ogłoszeń, komunikatów oraz za opinie i opisy wydarzeń zawarte w listach do redakcji, redakcja nie ponosi odpowiedzialności, ani też za żadne pomyłki i ominięcia powstałe w trakcie opracowania lub druku. Wszelkie prawa do dwutygodnika „Głos Polonii” i materiałów reklamowych zamieszczanych w tym periodyku są zastrzeżone na rzecz Voice of Polonia Co.

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


4 GŁOS POLONII

www.glospolonii.net

Polska Gen. Rajmund Andrzejczak.

konstytucyjnego organu RP”. Po zdymisjonowaniu Macierewicza ze stanowiska szefa Ministerstwa Obrony Narodowej prokuratura postêpowanie umorzy³a.

nnn W Europejskim Centrum Solidarnoœci w Gdañsku powo³ano Komitet Obywatelski maj¹cy strzec rzetelnoœci wyborów samorz¹dowych oraz do Parlamentu Europejskiego. W spo tka niu za ³o ¿y ciel skim uczestniczyli m.in. Lech Wa³êsa, Grzegorz Schetyna, Katarzyna Lubnauer, W³odzimierz Cimoszewicz, tak¿e Andrzej Rzepliñski, by³y prezes Trybuna³u Konstytucyjnego.

Jarosław Kaczyński, prezes PiS.

PiS zablokowali wszelk¹ dyskusjê, nie wolno by³o zadawaæ pytañ. - To popis ob³udy i hipokryzji - mówili politycy opozycji. Komentatorzy œwiatowych mediów s¹ zgodni, ¿e sta³o siê to pod presj¹ rz¹dów USA i Izraela. Przypomnieli, ¿e w oœwiadczeniu wydanym pod koniec stycznia br. Departament Stanu USA ostrzega³, ¿e sprawa tej ustawy mo¿e „mieæ wp³yw na strategiczne interesy Polski, a tak¿e jej relacje - równie¿ z USA i Izraelem”.

Krzysztof Pipa³a Rz¹d Prawa i Sprawiedliwoœci w 2017 roku wyp³aci³ sobie dwanaœcie razy wy¿sze nagrody ni¿ rz¹d PO-PSL w latach 20142015. To wynik analizy Najwy¿szej Izby Kontroli. Pieni¹dze przeznaczone na nagrody w 2016 roku na najwy¿szych kierowniczych stanowiskach pañstwowych opiewa³y na kwotê piêciokrotnie wy¿sz¹, ni¿ w 2014 i 2015 roku. W 2017 roku na nagrody wydano ponad 8,6 mln z³, w latach 2014 i 2015 - po 0,7 mln z³otych.

nnn

nnn

Tomasz Pi¹tek, autor ksi¹¿ki pt. „Macierewicz i jego tajemnice” zosta³ tegorocznym laureatem Nagrody Wolnoœci i Przysz³oœci Mediów, przyznawanej przez fundacjê medialn¹ niemieckiego banku Sparkasse Leipzig. Otrzymuj¹ j¹ dziennikarze, którzy w szczególny sposób zabiegaj¹ o niezale¿noœæ mediów, czêsto ponosz¹c osobiste ryzyko. Po wydaniu ksi¹¿ki A. Macierewicz z³o¿y³ na Tomasza Pi¹tka doniesienie do prokuratury zarzucaj¹c mu „stosowanie przemocy lub groŸby wobec funkcjonariusza publicznego” i „publiczne zniewa¿enie lub poni¿anie

Ks. Jacek M.

nnn

W œrodê, 27 czerwca, rz¹d i pos³owie PiS w ekspresowym tempie znowelizowali ustawê o IPN, wykreœlaj¹c z niej przepisy gro¿¹ce wiêzieniem za obrazê godnoœci narodu i pañstwa polskiego. Pos³owie

Prezydencka reforma s¹downictwa wprowadzi³a do S¹du Najwy¿szego instytucje ³awników. Na 36 stanowisk zg³oszono z ca³ego kraju tylko 19 kandydatów, z których 15 spe³ni³o wymogi formalne. Podczas przes³uchania w Senacie jedna z kandydatek mówi³a: „Powiem od razu. Jeœli chodzi o prawo, to ja mogê doczytaæ. Ale ja wiem, co jest dobre i z³e. Mnie tego nauczy³y dzieci. Pracujê w takiej grupie trzylatków i to jest dopiero nauka ¿ycia”. Inny kandydat przyzna³: „Zg³oszono mnie. Pad³o na mnie. Nie wiem dlaczego. Byæ mo¿e ma to jakiœ sens”. Jeden z senatorów do kandydata: „Marsza³ek zasiêgn¹³ opinii komendanta policji o kandydatach. Jest tu taka informacja, ¿e by³ pan poszukiwany przez policjê. Chcia³bym wiedzieæ, za co?”. Kandydat na ³awnika SN: „Nie wiem. Te¿ chcia³bym wiedzieæ. Nie mam pojêcia”.


GŁOS POLONII 5

www.glospolonii.net

14 dni minęło nnn

3 lipca o pó³nocy w wyniku reformy s¹downictwa obni¿aj¹cej wiek przejœcia na emeryturê sêdziów S¹du Najwy¿szego z 70 na 65 lat, 11 najstarszych sêdziów SN odesz³o na emeryturê. Nie zgodzi³a siê na to I prezes SN, Ma³gorzata Gersdorf, które te¿ przekroczy³a wiek 65 lat. Jej kadencjê okreœla bowiem Konstytucja. Zosta³a wybrana zgodnie z Konstytucj¹ na 6 lat i jej kadencja koñczy siê w 2020 roku. Dziennikarz Andrzej Stankiewicz zdradzi³, ¿e podczas jednego z wywiadów Jaros³aw Kaczyñski powiedzia³, ¿e „pani Gersdorf powinna handlowaæ na bazarze”, ale podczas autoryzacji rozmowy tchórzliwie siê z tego wycofa³.

skwie. Po konferencji pojecha³ do siedziby Legii Warszawa, której podobno ma byæ trenerem. Dziennikarze spekuluj¹, ¿e jego nastêpc¹ zostanie trener z W³och, bo prezes PZPN, Zbigniew Boniek, na co dzieñ tam mieszka i ma œwietne rozeznanie tamtejszego rynku. Wymienia siê nazwiska Cesare Prandellego (zdoby³ z pi³karzami Italii srebro na Euro 2012) oraz Gianniego de Biasiego, który wprowadzi³ reprezentacjê Albanii na Euro 2016.

Adam Nawałka, były selekcjoner polskich piłkarzy.

nnn

Prokuratura wyci¹ga pomocn¹ d³oñ do by³ego ksiêdza Jacka M., oskar¿onego o nawo³ywanie do nienawiœci wobec ¯ydów. Jego sprawa ma byæ przeniesiona z proku ra tu ry re jo no wej do Małgorzata okrêgowej, co wed³ug Gersdorf, praw ni ków sta no wi I prezes SN. wstêp do umorzenia. By³y ksi¹dz Jacek M. wywodzi siê z Rzeszowa, jego matka jest stomatologiem, ojciec chirurgiem. Jak widaæ antysemityzm i paranoja wykwitaj¹ nie tylko w œrodowiskach spo³ecznego marginesu.

Mateusz Morawiecki, premier RP.

nnn

W poniedzia³ek, 2 lipca, genera³ Rajmund Andrzejczak mianowany zosta³ szefem Sztabu Generalnego. Genera³ jest oficerem o bardzo bogatym doœwiadczeniu bojowym. S³u¿y³ w misjach ONZ na Wzgórzach Golan, póŸniej w Iraku i w Afganistanie. Doprowadzi³ do wyposa¿enia polskich jednostek w ciê¿kie, odporne na miny pojazdy MRAP. Genera³ Andrzejczak jest absolwentem Wy¿szej Szko³y Wojsk Pancernych w Poznaniu.

nnn

We wtorek, 3 lipca, Adam Nawa³ka, trener reprezentacji Polski w pi³ce no¿nej poda³ siê do dymisji. Wzi¹³ na siebie ca³¹ winê za niepowodzenia reprezentacji w fazie grupowej mistrzostw œwiata w Mo-

nnn

Premier Mateusz Morawiecki wyg³osi³ w œrodê, 4 lipca, przemówienie w Parlamencie Europejskim na temat swojej wizji Europy i Unii Europejskiej. Przemówienie przesz³o bez echa, natomiast parlamentarzyœci z ca³ej Europy atakowali polskiego premiera za nieprzestrzegania przez rz¹d PiS praworz¹dnoœci. Agencja Bloomberg skomentowa³a to jednym zdaniem: „Izolacjê Polski pokazuje ³omot, który premier dosta³ w Parlamencie Europejskim”.


6 GŁOS POLONII

Opowieœci Lady Buni

www.glospolonii.net

Praca szuka człowieka N

ajwiêkszym problemem w prowadzeniu w³asnego biznesu, a tych mia³am w ¿yciu kilka, byli pracownicy. ZnaleŸæ cz³owieka do pracy pomimo ogromnego bezrobocia zawsze by³o trudne. Na og³oszenie w Internecie odpowiada³o zawsze kilkaset osób, jednak nie by³o kogo zaprosiæ na rozmowê kwalifikacyjn¹. Mnóstwo osób odpowiada na ofertê pracy nie maj¹c pojêcia o jak¹ pracê siê stara. Zdjêcia za³¹czane w cv, to temat na kolejny artyku³. Czêsto zdarza³y siê pó³nagie. Nie zapomnê jednego z listów motywacyjnych. Z racji tej, ¿e nazwa firmy pochodzi³a od mojego nazwiska rodzaju mêskiego, a ludzie nie zadaj¹ sobie trudu aby wejœæ na stronê internetow¹ firmy, ¿eby siê czegokolwiek dowiedzieæ, jedna kobieta napisa³a list motywacyjny pisz¹c: „zrobiê wszystko czego Pan zechce”. Pop³aka³am siê ze œmiechu. Niektórzy na rozmowie stawiali warunki i chwalili siê jak to z poprzednim pracodawc¹ trafili do s¹du pracy albo nasy³ali mu wszelkie mo¿liwe kontrole. Ka¿dy normalny pracodawca przecie¿ omija takich pracowników. Jedna pani¹ dosta³am z polecenia, a w³aœciwie to znajoma poprosi³a mnie abym przyjê³a jej kole¿ankê, bo bardzo potrzebuje pracy. Dojrza³a kobieta dobrze po czterdziestce, mi³a, doœwiadczona, dzieci doros³e. Idealny pracownik do biura, a przynajmniej tak mi siê wydawa³o. Niestety nie przetrwa³a nawet tygodniowego okresu próbnego. Pani wysz³a z za³o¿enia, ¿e sama sobie bêdzie regulowaæ godziny pracy. Pierwszego dnia siê spóŸni³a, drugiego bardzo spieszy³a siê do domu, a trzeciego o godzinie 11 dosta³am SMS, ¿e siê spóŸni. Nie wspomnê, ¿e powinna byæ w pracy od godziny 9, a po drugie wiedzia³a, ¿e ja rano jestem u notariusza w zwi¹zku z podpisywaniem umowy. Nie przeszkadza³o jej, ¿e biuro jest zamkniête. Zjawi³a siê ko³o po³udnia, beztroska, uœmiechniêta wraca³a od fryzjera. Rêce mi opad³y. Przecie¿ nie bêdê wychowywaæ starej baby. Ja równie¿ przywita³am j¹ uœmiechem, choæ w œrodku siê gotowa³am. Wrêczy³am jej pieni¹dze za przepracowane dni i podziêkowa³am. By³a bardzo zaskoczona - Jak to? Dlaczego? Kolejn¹ „artystka” by³a emerytka, która chcia³a dorobiæ. M³oda, bo po czterdziestce, ale w jej zawodzie tak m³odo odchodzi³o siê na emeryturê. By³am zachwycona, ¿e w koñcu mam odpowiedni¹ osobê. Moje szczêœcie nie trwa³o jednak d³ugo. Okaza³o siê, ¿e pani najlepiej czu³a siê w roli mojego osobistego kierowcy. Ja niestety nie szuka³am szofera tylko pracownika biurowego. Ona w kó³ko powtarza³a: „szefowi, szefowi...” i wyrywa³a mi teczkê z papierami z d³oni. Czu³am siê jak idiotka. Niestety nic wiêcej nie umia-

³a robiæ. Na polecenie wys³ania og³oszeñ do gazety i uaktualnienia strony www us³ysza³am, ¿e od takich rzeczy to ona ca³e ¿ycie mia³a ludzi. Nie umie nawet tego zrobiæ. Tego siê boi, a na tym siê nie zna.... Szybciutko musia³yœmy siê po¿egnaæ. Kolejna gwiazda by³a nie do przebicia. M³oda, po studiach, bardzo sympatyczna. Mia³am nadziejê, ¿e to jest odpowiednia osoba. Trzeba czasu, ¿eby siê wdro¿y³a. Jakaœ taka lekko nieobecna na pocz¹tku. Zwali³am to na stres, w nowej pracy. Po dwóch tygodniach zaczê³am siê zastanawiaæ czy ona czegoœ nie bierze. By³a jakby w innym œwiecie. Jak przysz³a do pracy w przeœwituj¹cej mini i z wyzywaj¹cym makija¿em, pad³am. Sukienka by³a tak fajna, ¿e pod œwiat³o mia³am dziewczynê jak j¹ Pan Bóg stworzy³. Grzecznie wyt³umaczy³am, ¿e nie wypada, ¿e nie mam ochoty ogl¹daæ jej koronkowych majtek. Kiedy sz³a z klientem po schodach wracaj¹c z ogl¹dania mieszkania to myœla³am, ¿e ch³opu siê jajka pot³uk¹ w portkach. Niestety nie mog³am sobie na takie rzeczy pozwoliæ

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej

w miejscu gdzie ludzie przychodz¹ zainwestowaæ dorobek ¿ycia. Musia³yœmy siê rozstaæ. By³y i takie osoby, które potrafi³y zostawiæ otwarte biuro i pójœæ z pupilem do weterynarza. Wystarczy³o zadzwoniæ i zapytaæ, przecie¿ jest coœ takiego jak urlop na ¿¹danie. Niestety trzeba myœleæ, a z tym ludzie miewaj¹ problem. Potem by³o milion wymówek, ¿e to czy tamto nie zrobione, bo czasu za ma³o, a pracy za du¿o. Ale nic nie sta³o na przeszkodzie, aby w tym samym czasie ze s³u¿bowego telefonu pisaæ do kole¿anki wiadomoœci jak np. „nudzê siê”. Pojawi³ siê nawet osobnik p³ci mêskiej. Dosz³am do wniosku, ¿e skoro z kobietami same problemy, to lepiej niech rodz¹ dzieci i siedz¹ w domu. Facet okaza³ siê strza³em w dziesi¹tkê, bystry, stanu wolnego... Taka ma³a wada przekreœli³a nasza wspó³pracê. Na³ogowo gra³ w coœ tam w Internecie. W ¿yciu bym na to nie wpad³a tylko, ¿e czasami urzêdowa³ na moim komputerze. Wielkie by³o moje zdziwienie, kiedy chcia³am przygotowaæ dokumenty do umowy na nastêpny


PRACA

www.glospolonii.net

Międzynarodowa firma transportowa TWIN-POL Express poszukuje: Właścicieli ciężarówek i kierowców kompanijnych Firma z wieloletnim doświadczeniem, zatrudnia obecnie 30 osób i zapewnia BARDZO DOBRE WARUNKI PRACY. Wszelkie informacje można uzyskać pod numerem telefonu 604 496 6187. nnn

Potrzebny pracownik do instalacji podłóg. Dzwoń do Leszka. Tel. 604-518-3765

Poszukuję wspólnika do małej gastronomii. Telefon 604 401 0791  po godz. 18 - Krzysztof

MIÓD NATURALNY Sprzedam miód naturalny z własnej pasieki w Maple Ridge. Więcej informacji - Piotr, tel: 604 619-0607  (Coquitlam)

GŁOS POLONII 7

nnn

nnn

Potrzebny pracownik przy budowie.

Poszukiwani pracownicy do firmy dostawczo - przewozowej. Tel. 604 715 9431

Tel. 604 773 7811 nnn

nnn

Nauczycielka jezyka francuskiego

Zatrudnię osoby do sprzątania domów.

z ponad 30 letnim doswiadczeniem z Francji udziela prywatnych korepetycji . Zainteresowani proszeni są o pozostawienie wiadomości pod adresem internetowym: betterfrenchwithanna@gmail.com nnn Poszukiwane panie do sprzątania domków Zatrudnię panie do pracy przy sprzataniu domków w Langley, Surrey i North Vancouver. Mile widziane doświadczenie. Trening dla każdej nowej osoby. Pani z własnym samochodem - 17$/h. Osoba bez doświadczenia (po przeszkoleniu) i bez auta - 14$/hr Kontakt: 604-346-8674

Kontakt - 604 786 1609. nnn Jesteś młody, ambitny z zainteresowaniem technicznym? Oferujemy pracę i możliwość nauki jednego z najlepszych zawodów technicznych - tokarz, frezer, operator

Potrzebne kobiety do sprzątania. Kontakt: Zofia, tel: 604-805-3376, pumacleaning@gmail.com

Zatrudnię

malarza i pomocnika. Kontakt Grzegorz, tel. 778 994 4402 dzieñ, a tu jakieœ œwiñstwo zainfekowa³o komputer. W nocy na gwa³t szuka³am fachowca, naprawi³, tani nie by³. Na koniec pouczy³ mnie, ¿ebym wiêcej nie gra³a na takiej i takiej stronie, bo mogê zepsuæ kompa. Wœciek³am siê! Da³am ostrze¿enie, wyt³umaczy³am. Gdzieœ musia³am na chwilê z klientem pojechaæ. Wracam, a on znowu na moim kompie. Ja „wisia³am na telefonie” z klientem i potrzebowa³am czegoœ pilnie z komputera, podchodzê, a tam w najlepsze rozgrywa siê partyjka pokera. Spojrza³am tylko na monitor i na niego i powiedzia³am: „Dziêkujê za wspó³prace”... Nie mia³am pojêcia, ¿e tyle osób po studiach nie umie poprawnie pisaæ, obs³ugiwaæ urz¹dzeñ biurowych, wykonaæ telefonu. To jakaœ plaga dzisiejszych

Potrzebna opiekunka do rocznego dziecka Praca przez rok, około 6 godzin dziennie, 4 dni w tygodniu w North Vancouver.

Kontakt Renata, tel. 604 500 3930 czasów. Wszyscy rzecz jasna chcieli dobrze zarabiaæ. Na szczêœcie trafia³y siê te¿ osoby, z którymi pracowa³o siê super. Uczciwe, zdolne, chc¹ce siê uczyæ. Pracowaæ z takimi ludŸmi to czysta przyjemnoœæ. I mia³am to szczêœcie do wieloletnich wspania³ych pracowników. n

Jolanta Lipińska - lat 43, urodzona w Jarosławiu na Podkarpaciu, od trzech lat na emigracji, zamieszkała w Nowym Jorku na Brooklynie. W Polsce pośredniczka w obrocie nieruchomościami. W USA sprzątaczka, niania, opiekunka osób starszych. Jednym słowem Lady Bunia!

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej

programista obrabiarek CNC.

Zakład w Port Coquitlam. Kontakt: Piotr - 604317-0172, Waldek - 604-317-8795 email - peterdomzal@gmail.com nnn

Potrzebny kierowca do przeprowadzek. Kontakt: Narcyz -604 328 7695

Poszukuję pracownika do prac remontowo budowlanych  tel: 604 728-7103

POLSKI KOŚCIÓŁ PEŁNEJ EWANGELII zaprasza do uczestnictwa w nabożeństwach, w każdą niedzielę o godz. 18.00 Nasz adres: St. John The Apostle 2208 St. John Street, Port Moody, BC www.pkpevancouver.com tel: 604 366 5725 e-mail: pkpevancouver@gmail.com


8­­­GŁOS­POLONII

Prawo Agaty AGATA RÊBISZ - prawniczka z Polski, a obecnie cz³onkini Kanadyjskiej Rady Regulacyjnej Konsultantów Imigracyjnych (The Immigration Consultants of Canada Regulatory Council). Organizacja ta jako jedyna, nadaje doradcom uprawnienia do reprezentacji klientów w sprawach emigracyjnych oraz obywatelskich. Agata jest tak¿e uprawniona przez Kanadyjskie Ministerstwo Sprawiedliwoœci by dokonywa uwierzytelnieñ dokumentów potrzebnych do aplikacji emigracyjnych jako Commissioner of Oath. W swojej praktyce zawodowej wykorzystuje optymalnie wszelkie dostêpne programy Rz¹du Kanady: federalne, prowincjonalne, biznesowe, humanitarne i ³¹czenia rodzin sprawy ma³¿eñskie, sprowadzanie rodziców i dzieci. Specjalizuje siê w wiêkszoœci programów, które umo¿liwiaj¹ pobyt sta³y lub tymczasowy w Kanadzie.

www.glospolonii.net

PRAWO AGATY

Utrud­nie­nia­dla­osób­ z­wy­ro­kiem­sądo­wym­ Pod koniec roku 2018 wejd¹ w ¿ycie nowe przepisy dotycz¹ce osób maj¹cych wyrok karny. Nadchodz¹ce zmiany w przepisach prawa karnego w Kanadzie mog¹ byæ powodem odmów: - pobytu sta³ego, - kryminalnej rehabilitacji lub - przyczyn¹ deportacji dla osób posiadaj¹cych wyrok za jazdê pod wp³ywem alkoholu lub œrodków odurzaj¹cych, nawet jeœli osoba taka posiada ju¿ pobyt sta³y w Kanadzie. Ja­ko­¿e,­wsród­Po­la­ków­wy­kro­cze­nia­te­nie­na­le­¿¹­do­rzad­ko­œci,­war­to­zwró­ciæ uwa­gê­na­nie­ko­rzyst­ne­zmia­ny­w­pro­ce­sach­imi­gra­cyj­nych.­ Oso­ba­prze­by­wa­j¹­ca­tym­cza­so­wo­w­Ka­na­dzie­i­sta­ra­j¹­ca­siê­o­po­byt­sta­³y,­wi­zê­pra­cy,­wi­zê­stu­denc­k¹,­mo­¿e­z­te­go­po­wo­du­otrzy­maæ­de­cy­zjê­ne­ga­tyw­n¹­oraz na­kaz­de­por­ta­cyj­ny.­Oczy­wi­œcie­s¹­tak­¿e­pew­ne­opcje­praw­ne,­by­od­wo­³y­waæ­siê od­ na­ka­zów­ de­por­ta­cyj­nych.­ Naj­praw­do­po­dob­niej­ no­we­ le­ga­li­za­cje­ praw­ne­ s¹ zwi¹­za­ne­z­tym,­¿e­od­li­sto­pa­da­w­Ka­na­dzie­za­le­ga­li­zu­je­siê­u¿y­cie­ma­ri­hu­any­i rz¹d­ju¿­te­raz­chce­za­ostrzyæ­prze­pi­sy­dla­osób,­któ­re­pro­wa­dz¹­pod­wp³y­wem œrod­ków­odu­rza­j¹­cych­czy­al­ko­ho­lu.­ We­d³ug­no­wych­prze­pi­sów,­mak­sy­mal­na­ka­ra­za­jaz­dê­w­sta­nie­nie­trzeŸ­wym, zo­sta­nie­zwiêk­szo­na­z­5­do­10­lat.­A­za­tem­w­œwie­tle­prze­pi­sów­emi­gra­cyj­nych, wy­kro­cze­nie­ta­kie­bê­dzie­de­fi­nio­wa­ne­ja­ko­po­wa¿­ne­(se­rio­us­cri­mi­na­li­ty).­Zmie­nić­to­mo­¿e­ca­³¹­sy­tu­acjê­praw­n¹­wnio­sko­daw­cy,­któ­ry­po­sia­da­ta­ki­wy­rok.­A­za­tem­oso­ba,­któ­ra­po­pe³­ni­³a­ta­kie­wy­kro­cze­nie,­bê­dzie­mia­³a­mniej­sze­szan­se­za­le­ga­li­zo­wa­nia­sta­tu­su,­na­to­miast­wiêk­sze­otrzy­ma­nia­na­ka­zu­de­por­ta­cyj­ne­go.­Na­to­miast­oso­by­z­po­by­tem­sta­³ym­po­ta­kim­po­wa¿­nym­wy­kro­cze­niu,­mo­g¹­w­³a­twy­spo­sób­stra­ciæ­sta­³y­po­byt­w­Ka­na­dzie.­ Ra­dzê­za­tem,­by­nie­po­zwa­laæ­zna­jo­mym,­bli­skim­kie­ro­waæ­po­spo­¿y­ciu­al­ko­ho­lu,­po­nie­waz­oso­by­po­sia­da­j¹­ce­re­kord­kry­mi­nal­ny­­aby­zneu­tra­li­zo­waæ­swo­j¹ sy­tu­acjê­imi­gra­cyj­n¹,­mu­sz¹­ubie­gaæ­siê­o­spe­cjal­ne­ze­zwo­le­nia­lub­uzy­skaæ­kry­mi­nal­n¹­re­ha­bi­li­ta­cjê,­ewen­tu­al­nie­za­wie­sze­nie­wy­ro­ku­w­Ka­na­dzie.­­Ta­pro­ce­du­ra­ nie­ dzie­je­ siê­ to­ au­to­ma­tycz­nie­ i­ wnio­sko­daw­ca­ mu­si­ prze­ko­naæ­ wpierw urz¹d,­ ¿e­ za­s³u­¿y³­ na­ re­ha­bi­li­ta­cjê­ po­ up³y­wie­ okre­œlo­ne­go­ cza­su.­ Po­dob­nie­ w przy­pad­ku­spe­cjal­ne­go­ze­zwo­le­nia­na­po­zo­sta­nie.­Jed­nak­naj­trud­niej­sze­w­tym wszyst­kim­mo­¿e­byæ­to,­¿e­s³u¿­by­po­rz¹d­ko­we­CBSA­(ka­na­dyj­skie­s³u¿­by­cel­ne)

chc¹­de­por­to­waæ­ta­k¹­oso­bê,­za­nim­ze­zwo­le­nie­na­po­zo­sta­nie­czy­re­ha­bi­li­ta­cja zo­sta­n¹­uzy­ska­ne.­Na­le­¿y­nad­mie­niæ,­¿e­Urz¹d­Emi­gra­cyj­ny­nie­de­por­tu­je.­ Mo¿­na­z³o­¿yæ­od­wo­³a­nie­od­de­por­ta­cji,­ale­pro­ce­du­ry­s¹­skom­pli­ko­wa­ne­i­kosz­tow­ne.­ Op³a­ty­rz¹­do­we­za­roz­pa­trze­nie­wnio­sku­o­re­ha­bi­li­ta­cjê­za­kie­ro­wa­nia­po­jaz­dem­wp³y­wem­al­ko­ho­lu­lub­œrod­ków­odu­rza­j¹­cych­rów­nie¿­wzro­sn¹­z­200­CAD do­1000­CAD­po­wej­œciu­w­¿y­cie­usta­wy,­do­da­j¹c­jesz­cze­wiê­cej­po­wo­dów,­aby roz­wi¹­zaæ­to­szyb­ciej­ni¿­póŸ­niej. Sy­tu­acja­emi­gra­cyj­na­da­nej­oso­by­za­le­¿y­te¿­od­in­dy­wi­du­al­nych­oko­licz­no­œci, a­za­tem­war­to­skon­sul­to­waæ­swo­j¹­spra­wê­ze­spe­cja­li­st¹­imi­gra­cyj­nym.­Do­wie­dzieæ­siê,­ja­kie­s¹­szan­se­na­zneu­tra­li­zo­wa­nie­praw­ne­„kry­mi­nal­no­œci”.­W­przy­pad­ku­we­zwa­nia­na­roz­mo­wê­z­urzêd­ni­kiem­stra­¿y­gra­nicz­nej­CBSA,­war­to­tak­¿e­do­in­for­mo­waæ­siê,­ja­kie­ma­my­jesz­cze­pra­wa­i­opcje­prze­d³u­¿e­nia­po­by­tu­w Ka­na­dzie­lub­szan­se­wy­gra­nia­ape­la­cji­s¹­do­wej­w­spra­wie­wy­da­ne­go­na­ka­zu­de­por­ta­cyj­ne­go.­ Po­now­nie­za­chê­cam­do­sko­rzy­sta­nia­z­us³ug­li­cen­cjo­no­wa­nych­do­rad­ców­emi­gra­cyj­nych,­któ­rzy­po­mo­g¹­i­pod­po­wie­dz¹­jak­wy­brn¹æ­z­da­nej­sy­tu­acji.­Dziê­ki zna­jo­mo­œci­naj­now­szych­prze­pi­sów­ma­j¹­naj­lep­sze­ro­ze­zna­nie­ja­k¹­stra­te­giê­w sy­tu­acji­da­ne­go­klien­ta­wy­braæ.­ n

Dwutygodnik­Polonii­kanadyjskiej­w­Kolumbii­Brytyjskiej


GŁOS POLONII 9

www.glospolonii.net

HANNA - wykwalifikowana kosmetyczka oferuje: LASH EXTENSION, MASSAGES, WAXING, MANICURE, PEDICURE dla seniorów. Dojeżdżam do domu klienta w: Surrey, Langley i White Rock.

Kontakt: 778 266 0334

POLONEZ TRI-CITY ZAPRASZA NA PIKNIK Polonez Tri-City Polish Association zaprasza na doroczny lipcowy piknik w Barnet Marine Park w Burnaby, w niedzielę, 29 lipca. Spotykamy się o 10.30 -11.00 rano, tak żeby nie było problemu z parkingiem, chociaż dodatkowy jest po drugiej stronie Barnet Hwy. Będziemy, patrząc na wode, po lewej stronie od głównego wejścia tak długo jak będziemy chcieli. Częstujemy pierogami, bigosem i kiełbasą z grilla. Mamy też wodę, colę i 7up. Prosimy o przyniesienie sałatek, owoców lub deserów. Przyjdźcie z rodziną i znajomymi - im nas więcej tym weselej. Prosimy przynieście sobie krzesełka, kocyki, może jakieś polskie akcenty (kapelusze itp.) no i oczywiście dobry humor. Instrumenty muzyczne, szczególnie gitary też by się przydały - moglibyśmy sobie pośpiewać przy akompaniamencie. Prosimy o rozesłanie tej wiadomości do innych za pomocą e-maili i facebooka. Na pewno będzie to mile spędzony czas.Piknik uzależniony jest od pogody wiec w razie deszczu zostanie  przeniesiony na inny termin. Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


10 GŁOS POLONII

www.glospolonii.net

Polish Language School zaprasza Zrzeszenie Polaków z North Shore Belweder zaprasza na zajęcia z języka polskiego dla obcokrajowców. Następna grupa dla początkujących już we wrześniu! Klasy prowadzone są w dwóch grupach - Beginners 1 i Beginners 2  Szkoła j. polskiego (Polish Language School) mieści się w Mollie Nye House - 940 Lynn Valley Road, North Vancouver Masz pytania? Napisz na adres belweder.org@hotmail.com  Nasza strona internetowa: www.belweder.org Zajęcia prowadzi Helena G. Kudzia (UBC Polish Studies)

Fryzjerka lub fryzjer mile widziani! Poszukujemy doświadczonej fryzjerki lub fryzjera z własnymi klientami, którzy mogliby dołączyć do naszego zespołu. *Nasz zakład znajduje się w popularnym miejscu w North Vancouver, w Court Yard w centralnej części Lonsdale Ave. *Dla naszych klientów oferujemy bezpłatny, podziemny parking.

Kontakt: tel. 604 722 0699, e-mail: mojgansoroush@gmail.com

Mężczyzna, lat 48, który chce pozostać na stałe w Kanadzie,

pozna panią w wieku 35-55 lat w celu zawarcia związku małżeńskiego.

Kontakt: Andrzej - 604 728 2344, e-mail: andycan1970@gmail.com

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej

Fot. Studenci, szkola j. polskiego - North Vancouver


Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


12 GĹ OS POLONII

www.glospolonii.net

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


GĹ OS POLONII 13

www.glospolonii.net

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


14 GŁOS POLONII

www.glospolonii.net

Atak Trumpa, kontra Trudeau

Kanada w stanie „wojny” z USA Krzysztof Pipa³a Wszystko przez Chiñczyków, ale tak¿e butê i arogancjê „pomarañczowego prezydenta”, jak jeszcze d³ugo po wygranej batalii wyborczej mówi³o siê o Donaldzie Trumpie, obecnym prezydencie USA. Niemal natychmiast po objêciu urzêdu Trump rzuci³ chwytliwe i schlebiaj¹ce prostolinijnym Amerykanom has³o „make America great again” („uczyñmy Amerykê znów wielk¹”), a za najwiêksz¹ przeszkodê w jego realizacji uzna³ ekspansywne w ka¿dej dziedzinie, a przede wszystkim w gospodarce, Chiny. Wprowadzenie ce³ na towary importowane z Chin Trump zapowiada³ od dawna, ale dopiero w tym roku kwestie z tym zwi¹zane nabra³y przyspieszenia. Trump ca³y czas twierdzi, ¿e Chiny stosuj¹ dumpingowe ceny w eksporcie swoich towarów do USA, w wyniku czego roczny deficyt Ameryki w handlu z Chinami wyra¿a siê kwot¹ 375 miliardów dolarów! To rzeczywiœcie gigantyczne pieni¹dze i wprowadzenie ce³ ma wed³ug Trumpa zredukowaæ ten deficyt. Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


GŁOS POLONII 15

www.glospolonii.net

W kwietniu br. USA og³osi³y wstêpn¹ listê wyrobów chiñskich, które zamierzaj¹ obj¹æ 25-procentowym c³em. Wœród nich na poczesnym miejscu znajduj¹ siê wyroby stalowe i aluminium, których eksport na rynek USA stanowi szczególnie wysoki udzia³ w tworzeniu amerykañskiego deficytu handlowego. Na œwiecie poda¿ stali i aluminium jest znacznie wy¿sza ni¿ zapotrzebowanie na nie i g³ówn¹ winê ponosz¹ w tej kwestii rzeczywiœcie Chiny. Zlokalizowane w Pañstwie Œrodka huty zarówno pañstwowe, jak i prywatne s¹ finansowo wspierane przez pañstwo, a efekt tego jest taki, ¿e Chiny sprzedaj¹ stal i aluminium po cenach bardzo niskich, na które producenci innych krajów œwiata nie mog¹ sobie pozwoliæ. W efekcie zarówno USA, jak i Europa, ale tak¿e inne kraje, zasypywane s¹ tysi¹cami ton stali i aluminium made in China. C³a na stal i aluminium z Chin Trump wprowadzi³ w kwietniu br., ale nikt siê nie spodziewa³, ¿e obejm¹ one równie¿ Uniê Europejsk¹, a tym bardziej nasz¹ Kanadê, która wraz z Meksykiem i USA jest cz³onkiem NAFTA, czyli uk³adu o strefie wolnego handlu miêdzy tymi trzema krajami. Porozumienie NAFTA tworz¹ce je kraje podpisa³y 17 grudnia 1992 r., a wesz³o ono w ¿ycie niemal rok póŸniej, bo 1 stycznia 1992 r. Zaskoczenie objêciem c³ami Kanady by³o du¿e, acz niektórzy spodziewali siê takiego rozwoju wydarzeñ, poniewa¿ Donald Trump ju¿ wczeœniej niejednokrotnie bardzo krytycznie wyra¿a³ siê o uk³adzie NAFTA. Podobnie zreszt¹, jak i o Unii Europejskiej, któr¹ uwa¿a za zagro¿enie dla amerykañskiej gospodarki i pozycji USA na œwiecie. Ostatnio na przyk³ad wysz³o na jaw, ¿e podczas wizyty francuskiego prezydenta Emmanuela Macrona namawia³ go do wyjœcia z Unii Europejskiej, za co obiecywa³ korzystne warunki w handlu z USA. Tym, ¿e na³o¿enie ce³ na kraj stowarzyszony w NAFTA, jest zarówno bezprawne, jak i ³ami¹ce g³ówne punkty porozumienia, Trump, jak ka¿dy s³oñ w sk³adzie porcelany, nie przejmuje siê. C³a na stal wobec Chin i pozosta³ych partnerów handlowych USA wynosz¹ 25%, natomiast na aluminium 10%. Jak by³o do przewidzenia, kraje, na których produkty Trump na³o¿y³ c³a, nie mia³y zamiaru pokornie zno siæ aro gan cji i dyk ta tu ame ry kañ skiego prezydenta i zrewan¿owa³y siê c³ami na importowane ze Stanów Zjednoczonych wyroby. W odpowiedzi na amerykañskie c³a rz¹d Kanady og³osi³ w po³owie czerwca listê produktów amerykañskich, na które od 1 lipca br. na³o¿y³ c³a odwetowe. Ale c³a to nie

wszystko, poniewa¿ równolegle rz¹d Kanady poinformowa³ o wprowadzeniu pakietu pomocowego dla kanadyjskich producentów stali i aluminium, którego wartoœæ opiewa na 16,6 miliarda dolarów kana dyj skich. Na to miast podczas najbli¿szych 5 lat ka na dyj ski rz¹d wyasygnuje 50 mln dol. kan. pomocy dla eks por te rów, którzy bêd¹ poszuki waæ no wych rynków zbytu na kanadyjskie produkty zarówno w Europie, jak te¿ w krajach Azji i Pacyfiku. Podpisana niedawno i ju¿ obowi¹zuj¹ca w praktyce umowa gospo dar czo -han dlo wa CE TA miêdzy Kanad¹ a Uni¹ Europejsk¹, w obecnej sytuacji okazuje siê byæ bardzo pomocna w poszukiwaniu nowych kana³ów eksportu. Na opublikowanej w pi¹tek, 15 czerwca, liœcie produktów amerykañskich, na które 1 lipca Kanada wprowadzi³a c³a, znajduje siê ponad 100 wyrobów stalowych, 19 aluminiowych oraz 79 produktów pozornie ma³o istotnych w handlu miedzy obydwoma krajami. S¹ to bowiem na przyk³ad ketchup, majonez, czekolada,Fot.joArgurt, chiwumogórki konserwowe, whisky, przybory toaletowe i kuchenne, lodówko-zamra¿arki, zmywarki, kosiarki, tak¿e ³odzie motorowe. Podczas tworzenia listy kierowano siê zasad¹, ¿e obejmowaæ bêdzie ona te amerykañskie wyroby, które s¹ oferowane tak¿e przez producentów kanadyjskich, jak te¿ z innych ni¿ USA krajów. W tej sytuacji wyroby amerykañskie podro¿ej¹ o koszty c³a, natomiast ceny towarów innych wytwórców pozostan¹ bez zmian. Dociekliwi analitycy listy produktów amerykañskich, na które Kanada na³o¿y³a c³a, uwa¿aj¹, ¿e lista ma charakter polityczny, która to opinia wywo³uje pocz¹tkowo zdumienie, no bo co wspólnego z polityk¹ mo g¹ mieæ ogór ki, czy whisky? A jednak ma j¹… Per fi dia li sty tkwi bowiem w tym, ¿e znalaz³y siê na niej towary i produkty ze stanów, z których wywodz¹ siê prominentni politycy amerykañscy. I tak na przyk³ad przewodnicz¹cy amerykañskiej Izby Reprezentantów, republikanin Paul Ry-

an, jest ze stanu Wisconsin, w którym masowo uprawia siê, i z którego eksportuje (m.in. do Kanady) ogórki. W Wisconsin produkuje siê tak¿e kosiarki (firma Toro Company), bardzo mocny jest tam tak¿e przemys³ mleczarski. Szerok¹ gamê jego wyrobów eksportowano za pó³nocn¹ granicê, a kanadyjskie c³a odwetowe objê³y zarówno ogórki, jak te¿ wyroby mleczarskie i kosiarki. Nietrudno wyobraziæ sobie, ¿e warzywnicy, mleczarze i producenci kosiarek bêd¹ mieli nagle problem z ich sprzeda¿¹ w Kanadzie, bo po wprowadzeniu ce³ stan¹ siê dla naszych konsumentów zbyt drogie. Podobny pro blem bêd¹ Fot. Archiwum mieli producenci whisky, której centrum znajduje siê w Kentucky, a stamt¹d w³aœnie wywodzi siê Mitch McConnell, lider republikanów w Senacie. Jeœli nie teraz, to pewnie lada moment w lokalnych biurach obu panów urywaæ siê bêd¹ telefony z wcale nie retorycznymi pytaniami dotycz¹cymi polityki Trumpa i ¿¹daniami natychmiastowej interwencji. Na dodatek, czego Trump na pewno nie przewidzia³, w Kanadzie niemal natychmiast po og³oszeniu amerykañskich ce³, zrodzi³ siê oddolny spo³eczny ruch bojkotowania amerykañskich produktów. Przedstawiciel producenta ketchupu firmy Kraft Heinz na rynku kanadyjskim, niejaki Av Maharaj, przyzna³, ¿e jego firma ju¿ po kilku dniach od og³oszenia przez Trumpa ce³ na kanadyjskie produkty, odczu³a w sposób znacz¹cy spadek sprzeda¿y swojego flagowego produktu. Nale¿y siê spodziewaæ, ¿e amerykañscy politycy pochodz¹cych ze stanów, których producenci masowo eksportowali swoje wyroby do Kanady, wywieraæ bêd¹ presjê na Trumpa, by zrezygnowa³ ze swojej protekcjonistycznej polityki. Jaki bêdzie tego efekt, trudno powiedzieæ, bo arogancja, zarozumia³oœæ i narcyzm obecnego amerykañskiego prezydenta s¹ nie do przezwyciê¿enia i pewnie nie pozwol¹ mu przyznaæ siê do b³êdu. Kanada natomiast ustami swojej minister spraw zagranicznych Chrystii Freeland zadeklarowa³a wycofanie ce³ odwetowych natychmiast gdy tylko USA wy³¹cz¹ Kanadê ze swoich ce³. Przy okazji pani minister nazwa³a absurdaln¹ argumentacjê w³adz USA, ¿e wprowadzenie ce³ jest jednym z elementów polityki bezpieczeñstwa tego kraju. Swoje wyst¹pienie Chrystia Freeland zakoñczy³a s³owami: „Wierzê, ¿e zdrowy rozs¹dek zwyciê¿y”. Ka¿dy mo¿e te s³owa odczytaæ na swój sposób. Na przyk³ad taki, ¿e w swoich poczynaniach Trump kieruje siê nie zdrowym, a chorym rozs¹dkiem, bo na niedostatek tego pierwszego choruje od dawna. n

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


Pol­ska­co­raz­bli­żej­Nie­miec 16­­­GŁOS­POLONII

www.glospolonii.net

Pod wzglêdem konsumpcji...

Piotr Skawiñski

Pod wzglêdem jakoœci ¿ycia rzeczywiœcie zbli¿amy siê do Niemiec – najwiêkszej potêgi gospodarczej Unii Europejskiej, ale tyko w jednym aspekcie. W konsumpcji. W 1995 roku polska konsumpcja stanowi³a zaledwie 44 proc. œredniej w Unii Europejskiej, w Niemczech by³a trzy razy wy¿sza i przekracza³a unijn¹ œredni¹ a¿ o 35 proc.. Stosunek konsumpcji w Polsce i w Niemczech mia³ siê wiêc 44 do 135. Przepaœæ. Ale Polacy bardzo szybko zaczêli tê przepaœæ zasypywaæ. Do roku 2006, a wiêc podczas 11 lat, konsumpcja w Polsce zwiêkszy³a siê bardzo du¿o, bo do poziomu 54proc. europejskiej œredniej. Najwiêksze przyspieszenie nast¹pi³o jednak w szeœcioleciu 2006 do 2012, kiedy to wzrost w tej dziedzinie by³ nie zwykle dynamiczny, bo wyniós³ a¿ 22 punkty procentowe. Ekonomiœci zwracaj¹ uwagê, ¿e sta³o siê tak za spraw¹… kryzysu finansowego, który rozpocz¹³ siê w 2008 r. i doprowadzi³ do gospodarczej recesji w wielu krajach Europy i œwiata. Gdy prezentowano mapê Europy, wszystkie kraje Unii zaznaczone by³y czerwonym kolorem recesji i na tym tle jedynie Polska wyró¿nia³a siê kolorem zielonym, przyjêtym dla krajów, których gospodarka nie zosta³a objêta stagnacj¹. Uku³o siê wtedy powiedzenie, ¿e Polska jest „zielon¹ wysp¹” na morzu recesji. Tak by³o w istocie. Po roku 2012, gdy Europa zaczê³a siê otrz¹saæ z kryzysu gospodarczego, wzrost polskiej konsumpcji wyhamowa³. Ale tylko wzrost, bo osi¹gniêty poziom nie spad³, tyle tylko, ¿e od tego momentu bardzo powoli pi¹³ siê w górê. I w 2017 roku wzrost osi¹gn¹³ poziom 76 proc., zaœ w Niemczech stanowi³ 122 proc. œredniej unijnej. S¹siedzi zza zachodniej granicy nadal s¹ pod tym wzglêdem zdecydowanie przez Polakami, ale przewaga nie jest ju¿ trzykrotna, jak by³o w 1995 r., wiêksza jedynie 1,6 raza (122 podzielone przez 76 równa siê 1,6). Polacy mog¹ siê wiêc chlubiæ, ¿e podczas zaledwie 22 lat, a wiêc w ci¹gu niespe³na jednego pokolenia (kolejne pokolenie rodzi siê co 30 lat), zmniejszyli pod wzglêdem konsumpcji dystans do Niemiec o po³owê, niemal dogonili Czechów i znacz¹co wyprzedzili Wêgrów.

Te dane nie pochodz¹ od jakiejœ rodzimej polskiej sonda¿owni, której badania maj¹ zapewniæ dobre samopoczucie prze ciêt ne go Po la ka, lecz s¹ efektem wnikliwych badañ Eurosta tu. Eu ro stat to skrót od powsta³ego w 1971 r. Europejskiego Urzêdu Statystycznego, bêd¹ ce go urzê dem Ko mi sji Eu ro pej skiej i maj¹cego siedzibê w Luksemburgu. Dla Czytelnika wa¿na bêdzie odpowiedŸ na pytanie - dlaczego wskaŸnik konsumpcji jest tak istotny dla okreœlenia poziomu gospodarki danego kraju i zasobnoœci jego mieszkañców? Zazwyczaj, aby zilustrowaæ poziom gospodarki, ekonomiœci pos³uguj¹ siê wskaŸnikiem PKB (produkt krajowy brutto) danego kraju. Ekonomiœci dziel¹ PKB Fot. Archiwum na czte ry czêœci, a jedn¹ z tych czêœci jest w³aœnie konsumpcja. Skoro PKB oddaje poziom gospodarki danego kraju, to dlaczego k³adziemy tak du¿y nacisk na jeden z jego elementów? Mówi¹c wprost – PKB, czyli poziom gospodarki danego kraju mo¿e byæ wysoki, a nawet bardzo wysoki, ale to nie znaczy , ¿e wraz z nim automatycznie wzrasta finansowa zasobnoœæ jego mieszkañców. Najlepszym tego przyk³adem s¹ Chiny, a tak¿e Polska. Od czasu wprowadzenia reform gospodarczych poziom PKB Chin niezwykle gwa³townie wzrasta³, dynamicznie rós³ eksport, ale jego mieszkañcy ¿yli bardzo skromnie, o ile nie w biedzie. Dzia³o siê tak, poniewa¿ jednym z czynników, dziêki któremu osi¹gano dynamiczny wzrost gospodarczy, by³y niskie place. Skoro pracownik zarabia³ ma³o, nie staæ go by³o na kupno wielu towarów i us³ug, czyli poziom jego konsumpcji by³ niski. Mo¿liwoœci konsumpcyjne wzrasta³y dopiero wtedy, gdy wzrasta³a p³aca. I jeœli przeciêtny Chiñczyk oraz jego rodacy byli na tyle zasobni, ¿e mogli kupowaæ wiêcej dóbr i us³ug, konsumpcja wzrasta³a. WskaŸnik konsumpcji bezpoœrednio œwiadczy wiêc o statusie materialnym spo³eczeñstwa danego kraju, poœrednio o sile gospodarki i jej przychodach.

Dwutygodnik­Polonii­kanadyjskiej­w­Kolumbii­Brytyjskiej

W Europie znamienny jest pod tym Fot. Archiwum wzglêdem przyk³ad Irlandii, kraju, który najszybciej wydobywa³ siê z kryzysu roku 2008, odnotowuj¹c najwy¿szy przyrost PKB. I patrz¹c w³aœnie na PKB wystawia siê Irlandii etykietê kraju niezwykle bogatego, ale to bogactwo nie przek³ada siê na zasobnoœæ przeciêtnego obywatela, bo pod wzglêdem konsumpcji plasuje siê ona wœród krajów o stosunkowo niskim jej przyroœcie. Bierze siê to st¹d, ¿e na PKB Irlandii w bardzo du¿ym stopniu sk³ada siê eksport us³ug, które pochodz¹ z zarejestrowanych w Irlandii, ze wzglêdu na niskie podatki, oddzia³ów miêdzynarodowych koncernów. Podobnie jest na Wêgrzech. Koncerny samochodowe, (miêdzy innymi Mercedes) ulokowa³y tam swoje fabryki, produkowane auta rozsy³aj¹ po ca³ym œwiecie, eksport Wêgier jest wiêc bardzo wysoki, a konsumpcja te¿ bardzo, ale niska. O tym, jak kszta³towa³a siê konsumpcja w innych krajach postkomunistycznych i jak na tym tle prezentowa³a siê Polska mo¿na siê przekonaæ studiuj¹c dane Eurostatu. Wynika z nich, ¿e od roku 1995 do 2017 dynamika wzrostu konsumpcji najwiêksza by³a w³aœnie w kraju nad Wis³¹. Wspomniane ju¿ Wêgry mia³y w 1995 r. konsumpcjê na poziomie 54proc. œredniej unijnej, Polska 44proc.. Byli wiêc pod tym wzglêdem zdecydowanie lepiej sytuowani. Po 10 latach dystans zmniejszy³ siê jedynie o 3 proc. (61 do 54), ale dziœ jest ju¿ 76 do 63 dla Polski. Od momentu wejœcia do Unii Europejskiej do 2017 r. konsumpcja na Wêgrzech wzros³a o 2proc., w Polsce o 22 proc.. Wêgry wyprzedzi³a pod tym wzglêdem tak¿e Rumunia. W 1995 r. ustêpowa³a Wêgrom o 15proc., dziœ wyprzedza je ju¿ o 5 proc.. W naszym regionie najszybciej goni¹ Zachód po wzglêdem konsumpcji Polska (76 proc. œredniej unijnej), która dogoni³a S³owacjê (te¿ 76 proc.), i Rumunia (68 proc.), ale najbli¿ej tej œredniej s¹ Czechy (80 proc.), które jednak od d³u¿szego czasu odnotowuj¹ znikome w tym wzglêdzie wzrosty. Jeœli wiêc chcemy siê dowiedzieæ, jak ¿yje siê przeciêtnemu mieszkañcowi danego kraju, to patrzmy na poziom konsumpcji. Poziom PKB te¿ oczywiœcie jest wa¿ny, ale w odniesieniu do konsumpcji niezbyt precyzyjny. n


Aldo znika z Polski

GŁOS POLONII 17

www.glospolonii.net

Kanadyjska firma dobrze czuje siê tylko w krajach przyjaznych dla biznesu

Adam Lasocki

Kanadyjska marka Aldo wycofuje siê z Polski. Za nazw¹ Aldo nie kryje siê co prawda firma z jakiejœ znacz¹cej dla produkcji przemys³owej i gospodarki bran¿y, niemniej jednak wycofywanie siê ka¿dej firmy z rynku jakiegoœ kraju, nie jest dla tego kraju objawem pozytywnym. Aldo, z czego zapewne wielu polskich Kanadyjczyków nie zdaje sobie sprawy, jest du¿¹ i znan¹ na œwiecie sieciow¹ firm¹ modow¹, której specjalnoœæ stanowi du¿y wybór obuwia, torebek, tak¿e bi¿uterii i nakryæ g³owy.

Marka Aldo jest czêœci¹ spó³ki Aldo Group, która na ca³ym œwiecie ma ponad 3 tysi¹ce sklepów, tak¿e pod szyldem Call It Spring i Globo. Na polskim rynku Aldo zadebiutowa³o w 2005 roku i w ci¹gu 13 lat w galeriach handlowych du¿ych polskich miast otworzy³o swoje sklepy, które cieszy³y siê du¿¹ popularnoœci¹ wœród klientów. Marka Aldo ujrza³a œwiat³o dzienne w roku 1972 w Montrealu. Za³o¿y³ j¹ m³ody cz³owiek z imienia i nazwiska Aldo Bensadoun, które rozwiewa wszelkie w¹tpliwoœci co do tego, sk¹d siê nazwa marki wziê³a. W tym¿e 1972 r. Aldo otrzyma³o koncesjê na produkcjê oraz sprzeda¿ obuwia i za³o¿y³o swoje przedstawicielstwa tak¿e w Ottawie, Quebecu i Winnipeg. W pierwszych szeœciu latach dzia³alnoœci Aldo podnajmowa³o stoiska w sklepach firm odzie¿owych, a swój w³asny sklep otworzy³o w 1978 r. w Montrealu. Rozwój firmy przyspiesza³ w tempie wrêcz zawrotnym i w roku 1980, a wiêc po dwóch latach od za³o¿enia pierwszego w³asnego sklepu, mia³a ich ju¿ 95. Podczas kilkunastu lat, które minê³y od roku 1980, firma rozwija³a siê w Kanadzie i umacnia³a na rodzimym rynku, a poza jego granice wyruszy³a dopiero po 13 latach i oczywiœcie tam, gdzie by³o najbli¿ej, czyli do USA i le¿¹cego najbli¿ej od Montrealu amerykañskiego miasta, czyli Bostonu. Podczas dekady, która up³ynê³a od otwarcia sklepu Aldo w Bostonie, w miastach Stanów pojawi³o siê kolejnych 125 sklepów firmy. Równoczeœnie trwa³ dynamiczny rozwój sieci sprzeda¿y na rodzimym rynku. W tym samym czasie 180 sklepów Aldo otworzy³o siê dla klientów na najczêœciej uczêszczanych ulicach handlowych wielu kanadyjskich miast, tak¿e w ich galeriach handlowych. Na ekspansjê poza kontynent amerykañski przyszed³ czas w 1994 r. Rozpoznawanie warunków han-

dlowych wcale nie nast¹pi³o w Europie tylko w… Izraelu. Sukces jaki Aldo odnios³o w tym kraju (sklep dzia³a³ na zasadzie franczyzy) wytyczy³ kierunki rozwoju w tamtym rejonie œwiata i kolejne sklepy firmy otwiera³y siê pocz¹tkowo w Emiratach Arabskich, a nastêpnie w innych krajach Zatoki Perskiej. Dopiero 8 lat po debiucie poza kontynentem amerykañskim Aldo otworzy³o swój pierwszy europejski sklep. Jak by³o do przewidzenia, w Londynie, stolicy kraju bêd¹cego jednym z najwiêkszych i najprê¿niej rozwijaj¹cych siê rynków mody. Londyñski debiut Aldo mia³ miejsce od razu na Oxford i Neal Street, ale bardzo szybko sieæ zawita³a do centrów handlowych brytyjskiej prowincji, tak¿e tam odnosz¹c sukces. W 2003 r. firma otwiera pierwszy sklep w Azji, konkretnie w Singapurze, a do Polski zawita dwa lata póŸniej. Dziœ jest obecna na wszystkich kontynentach poza Antarktyd¹, w 65 krajach œwiata. Przyczyny wycofania siê z polskiego rynku wcale nie s¹ jednoznaczne. Serwis Elle, francuskiego czaFot. Archiwum sopisma poœwieconego modzie, pisze, ¿e „bran¿a mody zmienia siê tak dynamicznie, ¿e naprawdê trudno za tym nad¹¿yæ. Sprzeda¿ przenosi siê do internetu, sklepy stacjonarne zmieniaj¹ siê w showroomy, klienci szukaj¹ bardziej wyselekcjonowanych, wy¿szej jakoœci produktów, œwiadomi konsumenci dokonuj¹ zupe³nie innych wyborów ni¿ kiedyœ”. Z t¹ opini¹ nie sposób siê nie zgodziæ, wszak internet jest codziennym narzêdziem ogromnego procentu polskiego spo³eczeñstwa, którego te¿ ogromna czêœæ liczy siê z ka¿dym groszem, a wiadomo, ¿e towar kupiony przez internet bêdzie zawsze tañszy ni¿ w butiku ulokowanym na dodatek w ekskluzywnym centrum handlowym. Zakupy za poœrednictwem internetu na pewno wp³ywaj¹ na wyniki sprzeda¿owe na polskim rynku, ale nie tylko one. Swoj¹ rolê odegra³a i odgrywa w tej kwestii polityka. Obecny rz¹d obieca³ handlowcom „wolne od handlu” niedziele, które w pierwszej kolejnoœci uderzy³y w galerie i du¿e centra handlowe. Polacy s¹ jedn¹ z najbardziej zapracowanych nacji w Europie zarówno pod wzglêdem godzin pracy w tygodniu, jak i dni pracy. Niedziela by³a dla du¿ego procenta mieszkañców Polski dniem, w którym mo¿na by³o dokonaæ zakupów w centrach handlowych, a ich w³aœciciele nie ukrywali, ¿e w tym dniu notuj¹ najwy¿sze obroty. Gdy decyzj¹ rz¹du, uginaj¹cego siê pod presj¹ Koœcio³a, handel w du¿ych centrach handlowych sta³ siê zakazany, obroty, czyli owe „wyniki sprzeda¿owe”, drastycznie spadaj¹.

I to jest te¿ jeden z g³ównych powodów wycofywania siê zagranicznych firm z Polski. Drugi, te¿ maj¹cy du¿e znaczenie, to fakt, ¿e Polacy s¹ co prawda coraz bogatsi, ale nie w takiej liczbie jak przedstawiciel nacji Europy Zachodniej, krajów arabskich, czy azjatyckich. To te¿ ma du¿y wp³yw na wyniki mniej lub bardziej ekskluzywnych sieci handlowych, które po 1989 roku ulokowa³y siê na polskim rynku. Liczy³y na lukratywny biznes, ale czas pokaza³, ¿e nie jest to tak dobry interes, na jaki siê zanosi³o. Kanadyjska firma Aldo wcale nie jest pierwsz¹, która wycofa³a siê z polskiego rynku stacjonarnego (kupno jej produktów przez internet jest ci¹gle aktualne). Du¿ym wziêciem polskich klientów cieszy³a siê duñska firma Jackpot&Cottonfield, ale jej nowy w³aœciciel zadecydowa³, ¿e bêdzie obecna tylko na rynku Szwecji. Potem znika³y z Polski bardziej lub mniej renomowane marki: Burberry, Marks & Spencer, Gortz 17, Topshop, River Island, Dorothy Perkins, a kilka kolejnych przymierza siê do ewakuacji z Polski. Mo¿na powiedzieæ, ¿e biznes jest biznes, i jak nie ma biznesu, to trzeba siê wycofaæ. To prawda, ale warunki dla biznesu kreuje polityka. S¹ kraje, w których robi siê niemal wszystko, by biznes mia³ siê w nich dobrze, a s¹ te¿ takie, którym jest to obojêtne. Nie tylko firma Aldo dobrze czuje siê w krajach dla biznesu przyjaznych. n

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


18 GŁOS POLONII

www.glospolonii.net

,

Jak w³adza potrafi m¹ciæ czyli...

Smierć w komisariacie Andrzej Storch

To wydarzenie wstrz¹snê³o ca³a Polsk¹. Zarówno ze wzglêdu na ujawnienie brutalnoœci policji, jak i zdarcie zas³ony tajemnicy z tego, jak w zaciszu komisariatów mog¹ postêpowaæ z zatrzymanymi osobami bezkarni policjanci. Sprawa trwa, nie skoñczy³a siê, a czas jaki up³yn¹³ od jej ujawnienia, pokazuje tak¿e, ¿e w³adza zarówno policyjna, a przede wszystkim rz¹dowa, potrafi m¹ciæ, by zatuszowaæ niewygodne dla niej fakty. Do tego wydarzenia dosz³o 15 maja 2016 r. Policja zatrzyma³a w centrum Wroc³awia 25-letniego Igora Stachowiaka, przewioz³a do komisariatu na ul. Trzemeskiej w tym mieœcie, a jak z nim postêpowa³a, pokaza³y zdjêcia z paralizatora, do których po roku dotarli i które ujawnili dziennikarze z programu „Superwizjer” stacji TVN 24. Materia³ filmowy demaskuje okrutne postêpowanie policjantów wobec bezbronnego, bo zakutego w kajdanki m³odego cz³owieka. By³ przez policjantów maltretowany, widaæ jak siê nad nim fizycznie znêcaj¹ i kilkakrotnie ra¿¹ pr¹dem z paralizatora. Organizm m³odego, dobrze zbudowanego mê¿czyzny, maj¹cego 201 cm wzrostu, nie wytrzyma³ tych tortur. M³ody cz³owiek zmar³. Równie przera¿aj¹cy jest fakt, ¿e gdyby dziennikarze „Superwizjera” nie ujawnili filmu z paralizatora, ca³a sprawa zosta³aby, jak to siê mówi, „zamieciona pod dywan”. Po emisji filmu i reporta¿u zwi¹zanego z tym morderstwem, komendant g³ówny policji, tak¿e ówczesny szef Ministerstwa Spraw Wewnêtrznych i Administracji, Mariusz B³aszczak, oraz jego zastêpca, Jaros³aw Zieliñski, oœwiadczyli, ¿e podejm¹ wszelkie niezbêdne kroki, by sprawê do koñca wyjaœniæ, a sprawców przyk³adnie ukaraæ. Na razie skoñczy³o siê na s³owach. Trzech z czterech funkcjonariuszy, których czyny wobec Igora Stachowiaka zosta³y zarejestrowane na filmie z paralizatora, zosta³o zwolnionych ze s³u¿by. Czwarty na w³asn¹ proœbê przeniós³ siê do ¯andarmerii Wojskowej, której w³adze nie mia³y ¿adnych zastrze¿eñ, by przyj¹æ w swoje szeregi cz³owieka, który mo¿e byæ uwik³any w zabójstwo. Natomiast prze³o¿eni oprawców w policyjnych mundurach, czyli komendanci dolnoœl¹skiej i wroc³awskiej policji, zostali zdymisjonowani i przeszli na so-

wite emerytury, inkasuj¹c kilkudziesiêciotysiêczne odprawy. Postêpowanie wobec nich zosta³o umorzone. W tym miesi¹cu rozpoczyna siê proces czterech funkcjonariuszy, którzy brali udzia³ w wydarzeniach w komisariacie, w wyniku których Igor Stachowiak zmar³. Sprawcy nie bêd¹ jednak podczas tego procesu wystêpowaæ jako oskar¿eni o zabójstwo, a nawet o nieumyœlne doprowadzenie do œmierci, jedynie o… przekroczenie uprawnieñ podczas interwencji. Materia³y z zakoñczonego œledztwa znajduj¹ siê obecnie w s¹dzie i s¹ jawne. Jeden z dziennikarzy œledz¹cych postêpowania zwi¹zane ze œmierci¹ Igora Stachowiaka mówi, ¿e czytaj¹c materia³y ze œledztwa odnosi siê dojmuj¹ce wra¿enie, i¿ prowadz¹cym tê sprawê prokuratorom niezbyt zale¿a³o na wyjaœnieniu sprawy, jak obiecywali minister i wiceminister MSWiA, lecz na oddaleniu oskar¿eñ, a nawet zatuszowaniu sprawy. I jako przyk³ad podaje opiniê bieg³ych, którzy napisali, ¿e do œmierci Igora Stachowiaka „mog³o przyczyniæ siê wywieranie - prawdopodobnie wielokrotne - silnego ucisku na szyjê przez osobê lub osoby drugie podczas obezw³adniania denata”. Te s³owa napisali biegli z Zak³adu Medycyny S¹dowej Uniwersytetu Medycznego we Wroc³awiu. Do przeprowadzenia sekcji zw³ok Igora Stachowiaka powo³ana zosta³a te¿ grupa bieg³ych z Zak³adu Medycyny S¹dowej z Poznania. W swojej opinii napisali oni m.in.: „Stwierdzono prze³aman¹ chrz¹stkê tarczo-

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej

wat¹, podbiegniêcie krwawe w tchawicy. (…) mo¿na okreœliæ, i¿ najwiêksze nasilenie obra¿eñ skupia siê w okolicy twarzy, szyi, klatki piersiowej i barków”. Doœwiadczona prokurator, a zarazem publicystka prawna, dr Krystyna Witkowska, która napisa³a ksi¹¿kê pt. „Oglêdziny. Aspekty procesowe i kryminalistyczne”, zawar³a w niej .m.in. takie zdania: „O zad³awieniu mówi siê, gdy si³¹ uciskaj¹c¹ narz¹dy szyjne jest rêka ludzka (…), w zad³awieniu z regu³y wystêpuje zasinienie skóry na twarzy, wybroczyny na skórze. Z³amanie chrz¹stek krtani lub/i ro¿ków koœci gnykowej, jest znacz¹cym dowodem zad³awienia”. Specjaliœci lekarze twierdzê, ¿e z³amanie chrz¹stki tarczowatej to g³ówna przyczyna zad³awienia, która z kolei prowadzi do uduszenia. Jeden z nich powiedzia³, zachowuj¹c anonimowoœæ (obawia siê represji) : „Jeœli mamy do czynienia ze z³amaniem chrz¹stki krtani, a prowadzi siê badania w kierunku obecnoœci narkotyków, to znaczy, ¿e ktoœ bardzo nie chce ustaliæ prawdziwej przyczyny zgonu”. I zapewne ma racjê, poniewa¿ z materia³ów œledztwa wynika, ¿e prowadz¹cy je prokuratorzy zupe³nie pominêli zawart¹ w opinii bieg³ych konkluzjê, ¿e Igor Stachowiak móg³ zostaæ przez policjantów uduszony. Przekonany jest o tym natomiast ojciec zabitego, Maciej Stachowiak. Mówi, ¿e po konsultacji ze znajomymi lekarzami stara³ siê przekonaæ prowadz¹cych œledztwo prokuratorów, by szli tym tropem, ale zosta³ zignorowany, ¿aden z prokuratorów nie by³ tym w¹tkiem zainteresowany. Maciej Stachowiak powiedzia³ te¿: „Nie udzielano nam informacji, ukrywano przed nami choæby zdjêcia rentgenowskie syna. Gdy chcia³em sfinansowaæ obecnoœæ przy sekcji zw³ok krajowego konsultanta w zakresie chirurgii twarzowo-szczêkowej, nie zgodzili siê. Informowa³em, ¿e chcia³bym przeprowadzenia ekshumacji zw³ok i ponownego ich badania - te¿ bez skutku”. Ojciec m³odego cz³owieka, który zmar³ w komisariacie, a brutalne postêpowanie wobec niego policjantów zosta³o udokumentowane nagraniem z paralizatora, jest przekonany, ¿e sprawa œmierci jego syna jest tuszowana. Nied³ugo siê przekonamy, jak do materia³ów prokuratorów - urzêdników wykonuj¹cych rozkazy ministra Ziobry, odniesie siê s¹d. Sprawa jest spektakularna. W tym¿e Wroc³awiu 20 lat temu skazano na 25 lat niewinnego cz³owieka, który odsiedzia³ w wiêzieniu 18 lat i teraz dochodzi swoich praw, obecnie mo¿emy mieæ do czynienia z uniewinnieniem, pod naciskiem w³adzy, ludzi, którzy mogli dokonaæ zbrodni, ale zostan¹ z niej oczyszczeni. n


GŁOS POLONII 19

www.glospolonii.net

CZ. 2

Mandat po sel ski to niezła kasa Patryk Musia³

W poprzednim wydaniu naszej gazety pisa³em, ¿e polski pose³, a szczególnie europose³, „to ma klawe ¿ycie”, jak œpiewa³ kiedyœ, ale w odniesieniu do „cysorza”, zapomniany ju¿ piosenkarz Tadeusz Chy³a. Poza „klawym ¿yciem”, euro pose³ ma przede wszystkim „klawe” pieni¹dze. Dwa tygodnie temu przytoczy³em, jakie profity z tego tytu³u osi¹gnêli Karol Karski, Anna Fotyga, Danuta Huebner i Ryszard Legutko. Dziœ przedstawiam kolejnych europarlamentarnych krezusów. Na pocz¹tek nazwisko wszystko mówi¹ce, ale akurat w odniesieniu do tej osoby to nie za wiele. Chodzi o Wa³êsê, ale nie o Lecha, tylko o jego syna Jaros³awa. To ten, który dos³ownie umkn¹³ œmierci, po makabrycznym wypadku, gdy pod¹¿aj¹c z Gdañska do Warszawy zderzy³ siê z nieprawid³owo w³¹czaj¹cym siê do ruchu kierowc¹ samochodu osobowego. M³ody Wa³êsa jecha³ motocyklem, a wiadomo, ¿e w przypadku kolizji samochodu z motocyklem, kierowca tego drugiego ma ma³e szanse na prze¿ycie. M³ody Wa³êsa po d³ugiej hospitalizacji szanse na ¿ycie wykorzysta³ i dziœ jest europos³em z ramienia PO. W swoim oœwiadczeniu maj¹tkowym Jaros³aw Wa³êsa napisa³, ¿e jego oszczêdnoœci to 141 tys. z³ i 26 tys. euro, ale swój maj¹tek ulokowa³ przede wszystkim w papierach wartoœciowych. W akcjach i obligacjach ma 886 tys. z³, 210 tys. euro i 45 tys. dolarów. Jest te¿ wspó³w³aœcicielem mieszkania i domu, ale w odniesieniu do obu nieruchomoœci wpisa³ w oœwiadczeniu, ¿e maj¹ „wartoœæ rynkow¹”. Wszystko wskazuje te¿ na to, ¿e tragiczny wypadek wyleczy³ go z je¿d¿enia motocyklem, poniewa¿ posiada mercedesa GLC z 2016 r. Kolejny euro pose³ z ramienia PO, to Adam Szejnfeld. Czytaj¹c jego oœwiadczeniu nale¿y wnosiæ, ¿e jest cz³owiekiem oszczêdnym i jak na europos³a przysta³o, ma zaufanie do europejskiej waluty. Zgromadzi³ w niej 469 tys. Swoje mieszkanie wyceni³ na 145 tys. z³, ma ponadto dwa samochody: BMW X5 z 2017 r. oraz Jaguara. Rolnik Jaros³aw Kalinowski przed wyjazdem do Brukseli by³ szefem PSL, ministrem rolnictwa, wicepremierem i wicemarsza³kiem Sejmu. Od 2009 r. pracê na roli dzieli z pos³owaniem do Parlamentu Europejskiego, czyli zasiada w nim ju¿ drug¹ kadencjê.

Fot. Archiwum

Fot. Archiwum

Trudno podzieliæ jego maj¹tek na wp³ywy z europos³owania i z dzia³alnoœci rolniczej, trudno te¿ powiedzieæ, by by³ krezusem, ale te¿ jego maj¹tek do najmniejszych nie nale¿y. By³y szef PSL ma wiêc 230 tys. z³ oraz 18 tys. euro oszczêdnoœci, jednak najwiêksz¹ wartoœæ jego portfela stanowi¹ nieruchomoœci oraz gospodarstwo rolne. Ma dom i mieszkanie, które wycenia na 400 tys. z³ ka¿de, gospodarstwo rolne o powierzchni 18 hektarów, którego wartoœæ szacuje na 1,2 mln z³, a z ruchomoœci skodê kodiaq, toyotê yaris, ci¹gnik i kombajn. Oszczêdnoœci i inwestycje w mieszkania tworz¹ maj¹tek Janusza Lewandowskiego, jednego z najbardziej swego czasu krytykowanych polskich polityków, poniewa¿ w pierwszych latach (1991 do 1993) transformacji by³ ministrem przekszta³ceñ w³asnoœciowych i oskar¿ano go o wyprzeda¿ maj¹tku narodowego, „najcenniejszych sreber polskiej gospodarki”. Obecnie J. Lewandowski jest ju¿ trzeci¹ kadencjê europos³em i trudno powiedzieæ, by nie nale¿a³ do ludzi majêtnych. Jego oszczêdnoœci to 305 tys. z³, a wspólnie z ¿on¹ ma 207 tys. z³, oszczêdnoœci w euro przeliczone na z³ote to 271 tys., a w dolarach ok. 3 tys. z³. ¯ona europos³a ma lokatê w funduszu inwestycyjnym na kwotê 1,1 mln z³, a niemal 2 mln z³ maj¹ wartoœæ 3 mieszkania europos³a. Jedno wyceni³ na 1,5 mln z³, kolejne na 500 tys. z³ i trzecie na 370 tys. z³.

Janusz Korwin-Mikke nie jest ju¿ europos³em (zrezygnowa³ z mandatu w styczniu 2018 r.), ale przez ca³y rok poprzedni zasiada³ w europarlamencie i nie robi³ tego spo³ecznie. Jego oszczêdnoœci opiewaj¹ na niezbyt du¿e kwoty: 39 tys. z³, 5 tys. z³ na wspólnych kontach z ¿on¹ oraz 6,6 tys. euro. By³y szef Unii Polityki Realnej, obecnie w partii Wolnoœæ, dochody lokowa³ natomiast w nieruchomoœciach. Jego dom ma wartoœæ ok. 680 tys. z³, mieszkanie 350 tys. z³, ale znacznie wiêcej warte s¹ dzia³ki. Posiada ich osiem, przy czym jedna z nich jest wyceniana na 4,5 mln z³, zaœ wszystkie razem na ok. 7 mln z³. Z samochodów J.K-M. ma bmw F11 o wartoœci ok. 60 tys. z³ i fiata punto wycenianego optymistycznie na 3 tys. z³. Konto by³ego europos³a obci¹¿aj¹ natomiast dwa kredyty po ok. 180 tys. z³ ka¿dy. Podobnie jak J.K-M.lokuje swoje dochody Ryszard Czarnecki (PiS). Posiada skromne oszczêdnoœci (15 tys. z³ i 14 tys. euro), ale ju¿ jego nieruchomoœci maj¹ zdecydowanie wy¿sz¹ wartoœæ. Jedno mieszkanie Czarnecki wycenia na 210 tys. euro, natomiast trzy pozosta³e, które stanowi¹ wspó³w³asnoœæ z ¿on¹, opiewaj¹ na 2,6 mln z³, 800 tys. z³ i 500 tys. z³. PS W nastêpnym wydaniu napiszê o stanie posiadania prezydentów najwiêkszych polskich miast, a tak¿e kandydatów na te stanowiska w zbli¿aj¹cych siê wyborach samorz¹dowych. ` n

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


Mło­dzi­od­cho­dzą­ od­re­li­gij­no­ści­ 20­­­GŁOS­POLONII

www.glospolonii.net

Na œwiecie i w Polsce

Antoni Fajkowski

W jednym z pierwszych tegorocznych wydañ naszej gazety pisaliœmy o polskich katolikach i polskim katolicyzmie na podstawie danych z badañ przeprowadzonych przez G³ówny Urz¹d Statystyczny oraz Urz¹d Statystyki Koœcio³a Katolickiego. Ale kwestie, które analizowaliœmy dotyczy³y wy³¹cznie katolików i sytuacji ich Koœcio³a w Polsce, nie by³o tam ¿adnych odniesieñ do religijnoœci w Europie i œwiecie. Tê lukê wype³ni³ teraz maj¹cy siedzibê w Waszyngtonie renomowany i niezale¿ny oœrodek badawczy Pew Research Center. Przeprowadzi³ on badania poziomu religijnoœci w 106 krajach œwiata, w tym tak¿e w Polsce. W Polsce ankieterzy PRC zadali pytania oko³o 1500 osobom, przy czym zasad¹ by³o, ¿e po³owê pytanych stanowi¹ ludzie m³odzi, w wieku od 18 do 39 roku ¿ycia, drug¹ starsi od 40 roku ¿ycia wzwy¿. Pytania nie by³y skomplikowane, poniewa¿ w badaniu chodzi³o o wykazanie, jaki zwi¹zek z religi¹ maj¹ pytane osoby, czy jest ona dla nich wa¿na w ¿yciu, a dwa kolejne dotyczy³y praktyk religijnych - modlitwy i udzia³u w obrzêdach. Podzielenie ankietowanych na dwie kategorie wiekowe mia³o zilustrowaæ pokoleniow¹ ró¿nicê (lub jej brak) w stosunku do religii. Badanie ujawni³o zaskakuj¹c¹ sytuacjê w Polsce, w kraju, którego ponad 90 proc. mieszkañców deklaruje siê jako katolicy. Okazuje siê, ¿e w Polsce istnieje ogromny rozdŸwiêk pomiêdzy religijnoœci¹ ludzi m³odych i starych. Jeœli chodzi o praktyki religijne – modlitwy i udzia³ w obrzêdach, to polscy katolicy s¹ na pierwszym miejscu na œwiecie bior¹c pod uwagê ró¿nicê miêdzy m³odymi i starymi. Pod wzglêdem codziennej modlitwy ró¿nica ta wynosi 25 proc.. Wœród osób starych modlitwê tak¹ deklarowa³o 39 proc. ankietowanych, wœród m³odych, czyli tych przed czterdziestk¹, zaledwie 14 proc.. W odniesieniu do codziennej modlitwy najwiêksza ró¿nica miêdzy m³odymi i starymi wystêpuje w Japonii (29 proc.), ale w badaniu Pew Research Center zosta³a ona sklasyfikowana jako kraj o religii mieszanej. Polska jest w tej klasyfikacji na drugim miejscu i jest liderem wœród krajowych chrzeœcijañskich. O dwa procent mniejsza ró¿nica wystêpuje wœród chrzeœcijan S³owacji i Portugalii

oraz w muzu³mañskiej Palestynie. Liczb¹ 22 proc. okreœlono ró¿nicê w stosunek do codziennej modlitwy m³odych i starych muzu³manów w Tunezji, o punkt mniej wynosi ona w Korei P³d. (religia mieszana), 20 proc. w muzu³mañskim Libanie i chrzeœcijañskim Salwadorze, zaœ pierwsz¹ dziesi¹tkê zamyka muzu³mañski Tad¿ykistan, w którym ró¿nica miêdzy codziennie modl¹cymi siê starymi i m³odymi stanowi 19 proc.. Badanie przeprowadzone przez PRC wykaza³o, ¿e spoœród 106 krajów œwiata jedynie w dwóch m³odzi modl¹ siê czêœciej od starszych wspó³mieszkañców. Tymi krajami s¹ po³o¿one w Afryce Czad i Liberia. Kolejny wskaŸnik ilustruj¹cy mo¿e nie tyle odchodzenie m³odych Polaków od Koœcio³a, co kwestionowanie tej instytucji jako autorytetu moralnego, to uczestnictwo w coniedzielnych mszach. Dane z 2016 r. przytoczone przez polski Instytut Statystyki Koœcio³a Katolickiego wskazywa³y, ¿e do koœcio³a uczêszcza niespe³Archiwum na 37Fot.proc. wiernych i ¿e jest to sta³y trend spadkowy, który rozpocz¹³ siê w latach 80. jeszcze ubieg³ego wieku, a obecnie osi¹gn¹³ poziom najni¿szy w historii. Wyniki badania przeprowadzonego przez Pew Research Cenbter s¹ nieco bardziej optymistyczne, bo wed³ug nich w niedzielnych uroczystoœciach religijnych uczestniczy 42 proc. Polaków. Nie zmienia to jednak faktu, ¿e znów mamy do czynienia z ogromnym rozdŸwiêkiem miêdzy aktywnoœci¹ religijn¹ osób starych i m³odych. Uczestnictwo w niedzielnych mszach deklaruje bowiem 55 proc. Polaków powy¿ej 40 roku ¿ycia i jedynie 26 proc. m³odych, bêd¹cych przed czterdziestk¹. W tym przypadku ró¿nica wynosi a¿ 29 proc. i pod tym wzglêdem jesteœmy oczywiœcie niekwestionowanym liderem na œwiecie. Katolick¹ Kolumbiê, która zajê³a w tym badaniu drugie miejsce, przebijamy a¿ o 10 proc.. Na kolejnych trzech pozycjach s¹ kraje muzu³mañskie: Tunezja, Iran i Jordania. W dwóch pierwszych ró¿nica w uczestniczeniu w uroczystoœciach religijnych miêdzy starymi i m³odymi wynosi 17 proc., w Jordanii 16 proc.. Szóste i siódme miejsce zajmuj¹ kraje chrzeœcijañskie: Portoryko i Portugalia (po 16 proc.), nastêpnie muzu³mañski Liban i chrzeœcijañska Grecja (po 15 proc.), zaœ miejsce dziesi¹te, te¿ chrzeœcijañski, Senegal (14 proc.). Zastanawiaj¹co wysokie ró¿nice w religijnoœci starych i m³odych Polaków dotycz¹ nie tylko modlitwy i uczestnictwa w niedzielnych mszach. Raport PRC obejmuje równie¿ odpowiedzi na pytanie, jak wa¿na

Dwutygodnik­Polonii­kanadyjskiej­w­Kolumbii­Brytyjskiej

dla ankietowanych jest religia w ich ¿yciu. I znów polscy katolicy okazuj¹ siê liderem pod wzglêdem podzia³u na starych i m³odych. Wœród tych pierwszych 40 proc. deklaruje, ¿e religia stanowi wa¿ny element w ich ¿yciu, natomiast wœród m³odych identyczne zdanie ma jedynie 16 proc.. Wyprzedzamy pod tym wzglêdem zarówno Grecjê, jak i Chiny, Rumuniê, Portugaliê, Liban… Jedynie m³odzi mieszkañcy Ghany i Gruzji czêœciej deklaruj¹ przywi¹zanie do swoich religii ni¿ ich starsi rodacy. Wnikliwym studiowaniem raportu PRC powinni siê zaj¹æ polscy hierarchowie jeœli nie chc¹, by za 20 lat koœcio³y œwieci³y pustkami nie tylko z braku wiernych. Tak¿e z braku tych, którzy mogliby im wieœciæ z ambon s³owo bo¿e. Bo chocia¿ obecnie co trzeci ksi¹dz w Europie pochodzi z Polski, to do seminariów wstêpuje coraz mniej m³odych mê¿czyzn i s¹ ju¿ w Polsce diecezje, które maj¹ problemy kadrowe, poniewa¿ wiêcej ksiê¿y przechodzi na emeryturê ni¿ zostaje wyœwiêconych. RozdŸwiêk miêdzy religijnoœci¹ starych i m³odych Polaków jest oczywisty i niepodwa¿alny, mo¿na siê tylko spieraæ co spowodowa³o ów fakt dokonany. Zajmuj¹cy siê t¹ problematyk¹ naukowcy twierdz¹, ¿e m³odzi po prostu neguj¹ nauki Koœcio³a i ustanowione przezeñ zasady zwi¹zane z moralnoœci¹. Statystyki s¹ w tym wzglêdzie nieub³agane. Wspó³¿ycie seksualne przed œlubem za niedopuszczalne uwa¿a 6,7 proc., jedynie 6 proc. maturzystów neguje antykoncepcjê, a jeszcze mniej, bo zaledwie 3,7 proc. badanych za niedopuszczalne uwa¿a wspólne zamieszkanie przed œlubem. ¯ycie idzie naprzód, m³odzie¿ postêpuje zgodnie z duchem czasu, a Koœció³ trwa przy ustalonych kiedyœ przez siebie (bo przecie¿ nie przez Boga) kanonach wiary, które do czasów wspó³czesnych ju¿ nie przystaj¹. Bo te kanony kwestionuj¹ m³odzi ludzie w du¿ej mierze deklaruj¹cy siê jako wierz¹cy. Z badania PRC wynika bowiem, ¿e jedynie 11 proc. maturzystów deklaruje siê jako niewierz¹cy, mniej wiêcej tyle samo (10 proc.) odpowiedzia³o, ¿e jest mocno zaanga¿owanych w ¿ycie Koœcio³a, a 38 proc. twierdzi, ¿e s¹ wierz¹cy, ale na swój sposób. Na „swój sposób”, czyli odrzucaj¹c niewygodne kanony ustalone przez Koœció³. Kolejna kwestia, która powoduje odchodzenie m³odych ludzi od Koœcio³a w Polsce, to jego bardzo mocne zaanga¿owanie siê w ¿ycie polityczne kraju i opowiedzenie siê za konkretn¹ opcj¹ polityczn¹. Ale to temat rzeka… n


GŁOS POLONII 21

www.glospolonii.net

Historia i cele organizacji

Fundacja Dziedzictwa Polskiego w Kanadzie Kanada od dawna postrzegana by³a przez wielu ludzi jako miejsce, gdzie mo¿na zacz¹æ nowe ¿ycie. To w³aœnie marzenie o zbudowaniu lepszej przysz³oœci by³o g³ównym motywem pokojowej emigracji zarobkowej. Ogromny kraj o du¿ym potencjale gospodarczym, pe³en surowców naturalnych, œci¹ga³ tysi¹ce emigrantów, przede wszystkim z Europy. Przyje¿d¿ali ludzie niejednokrotnie bardzo œmiali i przedsiêbiorczy. W Kanadzie usi³owali oni czêsto zachowaæ swojej zwi¹zki z krajem pochodzenia, pielêgnuj¹c ojczysty jêzyk, wierzenia i zwyczaje swoich ojców. W XX wieku ludzkoœæ by³a targana okrutnymi wojnami; w konfliktach bra³y udzia³ miliony ¿o³nierzy wielu narodowoœci. Po zakoñczeniu II wojny œwiatowej w 1945 roku œwiat zosta³ podzielony nowymi granicami pañstwowymi. Wielu Fot.³o Archi wum ¿o³nierzy polskich walcz¹cych na froncie zachodnim pozosta po za granicami Polski. Ich ojczyzna znalaz³a siê w sferze wp³ywów komunistycznego imperium. Zarówno oni, jak i rzesza cywilów, którym uda³o siê do wojska do³¹czyæ, mieli do wyboru albo wracaæ do Polski i naraziæ siê na represje, ³¹cznie z wiêzieniem i kar¹ œmierci, albo staæ siê emigrantami politycznymi i szukaæ nowego miejsca do ¿ycia. Wiêkszoœæ z nich wybra³a Kanadê. To w³aœnie oni stanowili wielk¹ falê polskich emigrantów politycznych we wszystkich prowincjach Kanady po ostatniej wojnie. Reprezentowali przeró¿ne, niekiedy bardzo przydatne zawody i rzemios³a, liczne talenty organizacyjne czy artystyczne, ale na ogó³ s³abo w³adali oficjalnymi jêzykami swojej nowej ojczyzny oraz niezbyt dobrze orientowali siê w obowi¹zuj¹cych przepisach prawnych czy lokalnych zwyczajach. Zaczêto wiêc powo³ywaæ organizacje samopomocowe, w których dawniej przybyli i ju¿ bardziej doœwiadczeni koledzy pomagali nowicjuszom. Tak powsta³y pierwsze oddzia³y Stowarzyszenia Polskich Kombatantów, Stowarzyszenia Techników Polskich i wielu podobnych organizacji. Polscy emigranci wnieœli ogromny wk³ad w rozbudowê Kanady. Oprócz fachowych umiejêtnoœci przywieŸli do nowej ojczyzny tak¿e swoj¹ wiarê, obyczaje i zdobycze kultury polskiej, które to zdobycze chcieli w³¹czyæ do kanadyjskiej wielokulturowoœci. Jak grzyby po deszczu powstawa³y polskie parafie, budowano polskie koœcio³y, tworzono towarzystwa œpiewacze, kluby sportowe, zespo³y teatralne, a tak¿e szko³y polskie dla rodz¹cego siê nowego pokolenia Kanadyjczyków polskiego pochodzenia. Po œmierci œp. Józefa Dobrowolskiego jego Rodzina przekaza³a pieni¹dze, z³o¿one zamiast kwiatów podczas pogrzebu, na polski fundusz edukacyjny polskiej szko³y w Ottawie. Nastêpnie, w 1993 roku do³¹czono do tego sumê ze spadku po œp. Zofii Podoskiej. Wreszcie decyzj¹ walnego zebrania szko³y polskiej postanowiono utworzyæ i zarejestrowaæ organizacjê o nazwie Polish Heritage Fundation i przekazaæ jej zebrane dotychczas fundusze.

W wyniku prac powo³anego w tym celu komitetu w marcu 1994 roku w Revenue Canada zosta³a formalnie zarejestrowana Polish Heritage Fundation (polska nazwa: Fundacja Dziedzictwa Polskiego). Status prawny stowarzyszenia okreFot. Archiwum œlono jako non-profit corporation, co umo¿liwia odpisywanie od dochodów wszelkich dotacji sk³adanych przez Darczyñców na konto Fundacji. Fundacja ma zatwierdzony statut oraz dok³adnie okreœlon¹ strukturê organizacyjn¹ zarz¹du, w sk³ad którego wchodz¹: prezes, wiceprezes, skarbnik, komisja rewizyjna oraz cz³onkowie zarz¹du. Zarz¹d tworz¹ wolontariusze, którzy za swoj¹ pracê nie otrzymuj¹ ¿adnego wynagrodzenia finansowego. Celem dzia³ania Fundacji jest wspomaganie finansowe i moralne organizacji polonijnych oraz osób prywatnych zajmuj¹cych siê krzewieniem zdobyczy kultury polskiej, wspieranie programu nauczania jêzyka i kultury polskiej na Uniwersytecie Ottawy oraz udzielanie pomocy studentom polskiego pochodzenia niezale¿nie od kierunku ich studiów. W ci¹gu 23 lat istnienia Fundacja Dziedzictwa Polskiego przekaza³a na cele polonijne przesz³o 80 000 dolarów. Naszym celem jest takie zarz¹dzanie zebranymi funduszami, aby jak najlepiej s³u¿y³y one Polonii przy minimalnych kosztach w³asnych. Zabiegamy tak¿e o poszerzanie dzia³alnoœci polonijnej na ca³¹ Kanadê poprzez tworzenie kolejnych oddzia³ów we wszystkich kanadyjskich prowincjach. Dodatkowe informacje na temat dzia³alnoœci Fundacji mo¿na znaleŸæ na stronie internetowej www.phfweb.ca lub kontaktuj¹c siê z Prezesem i cz³onkami zarz¹du PHF w Ottawie. ************ PS. Polish Heritage Foundation w³aœnie przyznala stypendium sudentowi z Vancouver. Organizacja obchodzi w tym roku jubileusz 25 lat istnienia. Z tej okazji Zrzeszenie Polaków Belweder sk³ada Fundacji serdeczne gratulacje.

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


22 GŁOS POLONII

www.glospolonii.net

Wielkie polskie rody (7)

Jan Karol Chodkiewicz zwycięzca spod Kircholmu Hubert Sarnowski Ród pieczêtowa³ siê herbem Koœciesza zwanym te¿ Gryf z Mieczami. Na czerwonej tarczy podzielonej na dwie czêœci cienk¹ czarn¹ lini¹, po lewej stronie widnia³a skierowana w górê bia³a strza³a przepo³owiona bia³¹ poziom¹ kresk¹, po prawej pó³ orze³, pó³ lew trzyma³ w prawej ³apie przygotowan¹ do zadania ciosu szablê. S³awê i sta³e miejsce w historii ród ten zawdziêcza przede wszystkim jednemu swojemu przedstawicielowi. Na pierwsze imiê mia³ Jan, na drugie Karol, a nazwisko Chodkiewicz. ¯y³ tylko 61 lat (1560 - 1621), ale spora czêœæ jego ¿ycia przypad³a na lata gdy Rzeczpospolita toczy³a wojny na kilku frontach, w tym, przede wszystkim na wschodnich i pó³nocnych rubie¿ach. Wraz z wiekiem Jana Karola ros³y te¿ jego doœwiadczenie i umiejêtnoœci dowódcze. Historycy pisz¹, ¿e Jan Karol Chodkiewicz obdarzony by³ wielkim talentem strategicznym, u którego pod³o¿a leg³o œwietne wykszta³cenie. Zaczyna³ edukacjê w szkole jezuickiej w Wilnie, gdzie przypad³ mu zaszczyt powitania w imieniu uczniów króla Stefana Batorego, który sk³ada³ tam wizytê. Monarcha by³ ponoæ tak ujêty oracj¹ wyg³oszon¹ na jego czeœæ przez m³odego Chodkiewicza, ¿e mia³ rzec i¿ „Zaiste, wielki to bêdzie ¿o³nierz”. Nie wiadomo , ile w tym prawdy, a ile legendy, ale przysz³oœæ pokaza³a, ¿e zaiste Chodkiewicz zosta³ wielkim ¿o³nierzem Rzeczypospolitej. Król Stefan nie doczeka³ jednak, czy jego przepowiednia sprawdzi siê, poniewa¿ zmar³ w roku 1586, gdy Jan Karol mia³ dopiero 26 lat i by³ na pocz¹tku swojej wojskowej drogi ¿ycia. Po ukoñczeniu jezuickiego kolegium wileñskiego Jan Karol wybra³ siê na zwiedzanie Europy wraz ze swoim bratem Aleksandrem. Podró¿owali zawziêcie, ale te¿ za granic¹ studiowali, miêdzy innymi matematykê, in¿ynieriê i balistykê. Znajomoœæ tych dziedzin nauki wpisywa³a siê znakomicie w wojskowy ¿yciorys Jana Karola, który zacz¹³ siê pisaæ natychmiast po powrocie z zagranicznych woja¿y. W kszta³towaniu ¿o³nierskiej osobowoœci teoria ma oczywiœcie du¿e znaczenie, ale równie du¿e, a kto wie czy nie jeszcze wiêksze, praktyka.

Jan Karol sztukê wojenn¹ zacz¹³ praktykowaæ przy boku hetmana Zamojskiego w Inflantach, nad którymi panowanie Rzeczypospolitej umocni³ Stefan Batory. Po Zamojskim przysz³a s³u¿ba u boku Stefana ¯ó³kiewskiego, pradziada Jana III Sobieskiego, z którym t³umi³ powstanie kozacko-ch³opskie (1595-1596) na Ukrainie, dowodzone przez kozackiego atamana Semena Nalewajkê. By³y to batalie okrutne, bo do dziœ niejasne s¹ okolicznoœci zamordowania po bitwie kozackich jeñców. Samego zaœ Nalewajkê przewieziono do Warszawy. Po 10 miesi¹cach œledztwa i tortur skazano go na œmieræ przez œciêcie i poæwiartowanie. Wyrok wykonano na Górze Szubienicznej, na której 200 lat póŸniej carat zbudowa³ Cytadelê Warszawsk¹. Okrucieñstwo tamtych bitew, wojen i czasów pobrzmiewa w obecnych do dziœ wœród ludu ukraiñskiego opowieœciach, ¿e Nalewajkê Polacy upiekli we wnêtrzu miedzianego konia, inna wersja, nie mniej pora¿aj¹ca, podaje ¿e nie by³ to koñ, a wó³. Wojny i bitwy by³y okrutne, ale je toczono. Tak¿e z udzia³em Jana Karola, który po powrocie z pól bitewnych zapewne bra³ w objêcia ¿onê, któr¹ by³a Zofia, córka hetmana wielkiego koronnego Miko³aja Mieleckiego, primo voto ksiê¿na Olelkowicz-S³ucka. Nale¿y przypuszczaæ, ¿e przede wszystkim sobie, ale w jakiejœ mierze chyba tak¿e teœciowi, zawdziêcza³ szybkie awanse. W wieku 39 lat zosta³ starost¹ ¿mudzkim, rok póŸniej hetmanem polnym litewskim, po kolejnych trzech administratorem Inflant i wreszcie w roku 1605, a wiêc gdy mia³ 45 lat, hetmanem wielkim litewskim. Ród, z którego wywodzili siê Chodkiewicze pojawia siê w ksiêgach pod koniec panowania Jagie³³y. Jego protoplast¹ by³ wywodz¹cy siê z Ukrainy

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej

niejaki Chodko, ale i on, i jego nastêpcy byli silnie zwi¹zani z Litw¹. Syn Chodko, imieniem Iwan, nosi³ ju¿ nazwisko Chodkiewicz i by³ postaci¹ nietuzinkow¹ acz tragiczn¹. Walczy³ z Krzy¿akami, przeciwko Maciejowi Korwinowi, ale do historii przeszed³ jako ten, który udaremni³ spisek na ¿ycie Kazimierza Jagielloñczyka. Jego dalsze ¿ycie i œmieræ pozostaj¹ do dziœ tajemnic¹, poniewa¿ zosta³ przypadkowo wziêty w jasyr przez jakiœ podjazd tatarski i nigdy nie powróci³ z niewoli. Iwan by³ pradziadem Jana Karola, a silnych zwi¹zków z Litw¹ dowodzi fakt, ¿e dopiero ojciec Jana Karola, imieniem Jan, by³ pierwszym z rodu, który poœlubi³ Polkê. By³a to Krystyna Zborowska, córka Jana Zborowskiego, kasztelana krakowskiego. Jan Karol Chodkiewicz wszed³ do historii orê¿a polskiego i do historii Polski w ogóle za spraw¹ s³ynnej bitwy, do której dosz³o 27 wrzeœnia 1605 roku pod Kircholmem bêd¹cym nieomal op³otkami Rygi. Wtedy to w pe³ni ujawni³ siê geniusz strategiczny Jana Karola Chodkiewicza. Dysponuj¹c jazd¹ (husaria) w sile 2400 ludzi i raptem 1040 ¿o³nierzami piechoty, rozbi³ w puch 14 tys. Szwedów dowodzonych przez króla Karola IX Wazê. Chodkiewicz straci³ ok. 100 ¿o³nierzy, Szwedzi od 6 do 7 tysiêcy. W latach nastêpnych Chodkiewicz przyczyni³ siê do pokonania rokoszan Zebrzydowskiego, nie uda³o mu siê przyjœæ z pomoc¹ polskiej za³odze obleganej na Kremlu. W roku 1619, podczas kolejnej wyprawy, te¿ nie uda³o siê mu zdobyæ Moskwy, ale dzia³ania wojenne sk³oni³y Moskwê do podpisania rozejmu w Dywilinie, na mocy którego Rzeczpospolita otrzyma³a Smoleñszczyznê, Siewierszczyznê i Czernichowszczyznê, ustalaj¹c tym samym granicê, która jeszcze nigdy w dziejach Polski nie siêga³a tak daleko na wschód. Jan Karol Chodkiewicz zmar³ w twierdzy w Chocimiu, gdy 70-tysiêczna polska armia opiera³a siê licz¹cej 160 tys. ¿o³nierzy armii tureckiej wspieranej przez 60 tys. Tatarów. Tu¿ przed wypraw¹ chocimsk¹ Jan Karol, wtedy ju¿ wdowiec, poœlubi³ licz¹c¹ zaledwie 20 lat Annê ksiê¿nê Ostrogsk¹. Nied³ugo po jego œmierci linia Chodkiewiczów herbu Koœciesza vel Gryf z Mieczami wygas³a. ¯yj¹cy do dziœ Chodkiewiczowie wywodz¹ siê z innej linii, zwanej „na Supraœlu”, której protoplast¹ by³ zmar³y w roku 1569 Jerzy, kasztelan trocki. n


GŁOS POLONII 23

www.glospolonii.net

For Sale 103 1341 George - White Rock 24904 108 A - Maple Ridge 711 Morrison - Coquitlam 11 9771 152 B  - Surrey 11554 284 - Maple Ridge Lot 1 129 AC - Maple Ridge 494 Trumpeter - Kelowna 14450 Colebrooke  - Surrey 550 Beatty - Vancouver 211 Hillcrest - Calgary 185 Cresta Seaton - Portage 305 10721 139 - Surrey 10552 Baker Place -Maple Ridge 303 Sasamat Lane - N. Vancouver 5249 Indian River Dr - N. Vancouver 8010 170 Ave - Surrey

229.000 SOLD 1.099.000 2.180.000  499.000 SOLD 999.000 SOLD 999.000   399.000 SOLD  3.200.000 SOLD  759.000 SOLD  376.000 SOLD  229.000 SOLD  309.000 SOLD 995 000 SOLD 1 388 000 SOLD 1 917 000 SOLD 1 325 000 SOLD

John Samus Realtor You Never Get What You Deserve, You Get What You Negotiate! Coldwell Banker Vantage Realty OFFICE: (604) 585-3555 CELL: (604) 970-1777

Dwutygodnik Polonii kanadyjskiej w Kolumbii Brytyjskiej


Profile for rekacja

Głos Polonii nr 45  

Głos Polonii nr 45  

Profile for rekacja
Advertisement