Page 1


Kurator Rawickich Mostów Sztuki Jacek Jarczewski Projekt graficzny katalogu i skład Henryk Pawłowski Materiały do katalogu - noty biograficzne i fotografie prac pochodzą od uczestników Rawickich Mostów Sztuki

Wydawcy Akademia Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu, plac Polski 3/4, 50-156 Wrocław, ul. Traugutta 19/21, 50-416 Wrocław ISBN 978-83-60520-96-3 Uniwersytet Artystyczny w Poznaniu, al. Marcinkowskiego 29, 60-967 Poznań ISBN 978-83-63533-18-2 Akademia Sztuk Pięknych w Katowicach, ul. Raciborska 37, 40-074 Katowice ISBN 978-83-61424-53-6 Miejsce wydania Muzeum Ziemi Rawickiej w Rawiczu, Rynek 1, 63-900 Rawicz Rok wydania 2013 Wydanie I Nakład 250 egzemplarzy

Druk Drukarnia Leszno ul. Bolesława Chrobrego 37, 64-100 Leszno


JACEK JARCZEWSKI

4

kurator Rawickich Mostów Sztuki, dyrektor Muzeum Ziemi Rawickiej

Co można napisać przy organizacji WSTĘP trzynastej wystawy towarzyszącej Rawickim Mostom Sztuki? Pech czy 6 szczęście - to kwestia osobistych doświadczeń. W moim przypadku kojarzę „13” szczęśliwie i tak postrzegam „13. Rawickie Mosty Sztuki, Rawicz - Rokosowo 2013”. Z pewnością minione edycje pozwalają uznać Muzeum Ziemi Rawickiej za miejsce wymiany doświadczeń artystycznych. Rawicz to miejsce spotkań m.in. twórców akademickich z różnych miejsc Europy. W tym roku gościmy artystów - profesorów i doktorów, pełniących funkcje dziekanów i kierowników katedr: Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach, Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu oraz Akademii Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu. Reprezentują: Wydział Artystyczny w Katowicach oraz Wydziały Malarstwa i Wydziały Rzeźby z Poznania i Wrocławia. Przez dwanaście lat muzeum, w ramach działań statutowych, stara się realizować wystawy aktualnie prezentujące zjawiska zachodzące we współczesnej sztuce. Organizując w tym roku trzecie spotkanie studyjne nauczycieli akademickich, stwarzamy okazję do dyskusji oraz wymiany doświadczeń w każdą stronę. Myślę o publiczności, posiadającej własne doświadczenia związane z poprzednimi wystawami, i o artystach z własnymi postawami. Wystawa realizowana wspólnymi siłami autorów będzie próbą stworzenia zwartej ekspozycji w miejscu wcześniej nieznanym, z dzieł przywiezionych przez autorów. W jaki sposób artyści zbudują tę prezentację, to się okaże. W ramach 13. Rawickich Mostów Sztuki odbędzie się seminarium pn. „Warunki i kierunki kształcenia w uczelniach plastycznych”. To zawsze aktualny temat, szczególnie w tak ciekawych czasach ciągłych przemian strukturalnych i ideowych. Myślę, że jednym z tematów mogłaby być dyskusja nad skutecznością uczelni artystycznych w aspekcie wprowadzania studentów w aktualne realia artystyczne i samodzielnego funkcjonowania absolwentów jako artystów. Z perspektywy minionego czasu pamiętam nadzieję na poprawę klimatu dla sztuki. Takich wzlotów i upadków było sporo. Obecnie wydaje się, że dalej jesteśmy w punkcie wyjścia, czyli w potrzebie edukacji artystycznej. Pomimo zwiększenia się możliwości studiowania różnych form związanych ze sztuką, brakuje ogniw na różnych etapach kształcenia czy raczej oswajania się ze sztuką. Prowadzone eksperymenty z przedmiotami artystycznymi w szkołach nie pomagają w edukacji przez i ze sztuką. Programy niedostosowane do realnych możliwości uczniów, brak logicznego, stopniowego rozwoju twórczego nie przynoszą właściwych rezultatów. Nadal jedynym źródłem zdobywania wrażliwości jest osobista potrzeba. Oczywiście nie dla wszystkich jest sztuka. Ale dlaczego nie.. Liczę, że - jak do tej pory - atmosfera rawickich mostów usatysfakcjonuje i widownię, i twórców. Rawickie spotkania przyniosły wiele pozytywnych skutków w różnych formach. Przykładem związanym z tegorocznym tematem Rawickich Mostów Sztuki jest seria wystaw, które zostały zrealizowane, jako konsekwencja rawickich wydarzeń. W katalogu wystawy malarstwa, sztuki mediów i instalacji artystycznej pedagogów wrocławskiej akademii w Starym Browarze w Poznaniu o tytule „Wrocław nie do Poznania”, autor tekstu „Związki i znaczenia” Andrzej Kostołowski pisze: „Dla poznańsko-wrocławskich porozumień specjalnie należałoby podkreślić inicjacyjne przedsięwzięcia Jacka Jarczewskiego, który w ramach Biennale Sztuki Europejskiej Rawicz-Rokosowo w latach 2007 i 2009 zaczął promować wspólne prezentacje dzieł artystów pedagogów obu miast. Na tej fali spotkań i ekspozycji prac twórców dydaktyków powstała w Lesznie w 2009 roku wystawa „X 2 Wrocław- Poznań”…” Przykład efektów naszych inicjatyw wzbudza nadzieję na sensowne istnienie i żywe związki muzeum ze środowiskiem ogólnopolskich inicjatyw twórczych. Jacek Jarczewski

3


SŁAWOMIR BRZOSKA

SŁAWOMIR BRZOSKA

5

6

„Rysunek mandaliczny 110130” tusz na papierze, dwie części, całość 100x140 cm, 2011

4

„Pieśń wędrowca” Galeria Biała, Lublin, wełna, listwa, aluminium, lampa UV, 360x600x630 cm, 2009


SŁAWOMIR BRZOSKA

SŁAWOMIR BRZOSKA

5

6

„Szkic w podróży” Wielki Krater, okolice Mitzpe Ramon, pustynia Negev (Izrael), 2013

„Transmutatio” Malta, Poznań, stal nierdzewna, wys. 800 cm, 2011

5


WOJCIECH GORĄCZNIAK

5

Cykl „Nieme znaczenia” olej na płótnie, 160x130 cm, 2012

WOJCIECH GORĄCZNIAK

3

Cykl „Nieme znaczenia” olej na płótnie, 160x130 cm, 2011/2012

6


WOJCIECH GORĄCZNIAK

5

Cykl „Nieme znaczenia” gwasz na papierze, 29,7x21 cm, 2012

WOJCIECH GORĄCZNIAK

3

Cykl „Nieme znaczenia” gwasz na papierze, 29,7x21 cm, 2012

7


JACEK JARCZEWSKI

JACEK JARCZEWSKI

5

6

„Struktury natury 6”

8

„Struktury natury 1”


JACEK JARCZEWSKI

5

„Struktury natury 4”

JACEK JARCZEWSKI

4

„Struktury natury 3”

9


PAWEŁ JARODZKI

5

szkic do cyklu rysunków przedstawiających kobietę i niedźwiedzia, 2013

PAWEŁ JARODZKI

4

szkic do cyklu rysunków przedstawiających kobietę i niedźwiedzia, 2013

10


PAWEŁ JARODZKI

PAWEŁ JARODZKI

5

6

szkic do cyklu rysunków przedstawiających kobietę i niedźwiedzia, 2013

szkic do cyklu rysunków przedstawiających kobietę i niedźwiedzia, 2013

11


JOLA JASTRZĄB

JOLA JASTRZĄB

5

6

Projekt „Quirilla”

12

Projekt „Quirilla”


JOLA JASTRZĄB

JOLA JASTRZĄB

5

6

Sztuka narzędziem społecznej terapii

Sztuka narzędziem społecznej terapii

13


ALICJA JEZIORECKA

5

„Poetyka ciszy” technika własna (blejtram, papier, klej), 70x70 cm

ALICJA JEZIORECKA

4

„Poetyka ciszy” technika własna (blejtram, papier, klej), 70x70 cm

14


ALICJA JEZIORECKA

5

„Poetyka ciszy” technika własna (blejtram, papier, klej), 70x70 cm

ALICJA JEZIORECKA

4

„Poetyka ciszy” technika własna (blejtram, papier, klej), 70x70 cm, detal

15


JANUSZ KARBOWNICZEK

5

„Mój świat”

JANUSZ KARBOWNICZEK

4

„Jest jak jest, będzie, co być musi”

16


JANUSZ KARBOWNICZEK

5

„Ślady”

JANUSZ KARBOWNICZEK

4

„Ślady”

17


PAWEŁ KIEŁPIŃSKI

PAWEŁ KIEŁPIŃSKI

5

6

„Księżniczka Aragońska”

18

„Apatura ilia”


PAWEŁ KIEŁPIŃSKI

PAWEŁ KIEŁPIŃSKI

5

6

„Sklepienie”

„Brana - Przejście”

19


KAROLINA KOMASA

5

„Titanic” z cyklu „Podróże”, 2003

KAROLINA KOMASA

4

„Głowy - Face to Face” z cyklu „Obiekty do Wchodzenia”, gips, multimedia, 2012

20


KAROLINA KOMASA

4

„Własny Kąt” cegła, 2003

KAROLINA KOMASA

6

„Do Zawracania” z cyklu „Obiekty do Wchodzenia”, drewno, 2010

21


WIESナ、W KORONOWSKI

5

rzeナコba

WIESナ、W KORONOWSKI

4

rzeナコba

22


WIESナ、W KORONOWSKI

5

rzeナコba

WIESナ、W KORONOWSKI

4

rzeナコba

23


JANUSZ KUCHARSKI

4

„Natura - struktura” stal spawana, wierzba mandżurska, 112x30x30 cm, 2011

24


JANUSZ KUCHARSKI

5

„Green of the future” stal spawana, wierzba mandżurska, wys. 115 cm, 2010

JANUSZ KUCHARSKI

4

„Pamiętnik” stal spawana, wierzba mandżurska, elektronika, 78x25x11 cm, 2010

25


ANDRZEJ ナ、BUZ

5

szkic szmaty 20x17 cm, 2012

ANDRZEJ ナ、BUZ

4

szkic szmaty 22x20 cm, 2012

26


ANDRZEJ ナ、BUZ

4

szkic szmaty 28x21 cm, 2012

ANDRZEJ ナ、BUZ

6

szkic szmaty 34x50 cm, 2012

27


JANUSZ MERKEL

5

„Trójkąty II” olej, 50x50 cm, 2008

JANUSZ MERKEL

4

„Mroczna, barokowa martwa natura z plasterkiem cytryny, krzyżykiem i kółeczkami” olej, technika mieszana, 90x90 cm, 2010

28


JANUSZ MERKEL

5

bez tytułu akryl, 100x100 cm, 2013

JANUSZ MERKEL

4

bez tytułu akryl, 100x100 cm, 2011

29


WOJCIECH PUKOCZ

WOJCIECH PUKOCZ

5

6

„Między wtorkiem a piątkiem” akryl na płótnie, 50x70 cm, 2012

30

bez tytułu akryl na płótnie, 50x70 cm, 2012


WOJCIECH PUKOCZ

WOJCIECH PUKOCZ

5

6

„Koło” akryl na płótnie, 50x60 cm, 2013

„Wirusy” akryl na płótnie, 70x90 cm, 2012

31


MARCIN RADZIEJEWSKI

MARCIN RADZIEJEWSKI

5

6

rzeźba

32

rzeźba


MARCIN RADZIEJEWSKI

MARCIN RADZIEJEWSKI

5

6

rzeźba

rzeźba

33


LESŁAW TETLA

5

bez tytułu z cyklu „Strukturalna Jednostka Mieszkaniowa”, instalacja malarska, olej, płótno, 170x560 cm, 2012

LESŁAW TETLA

4

bez tytułu z cyklu „Strukturalna Jednostka Mieszkaniowa”, olej, płótno, 150x114 cm, 2012

34


LESŁAW TETLA

LESŁAW TETLA

5

6

bez tytułu z cyklu „Strukturalna Jednostka Mieszkaniowa”, olej, płótno, 170x180 cm, 2012

bez tytułu z cyklu „Strukturalna Jednostka Mieszkaniowa”, olej, płótno, 170x180 cm, 2012

35


WALDEMAR WĘGRZYN

5

„Symetria” druk cyfrowy 100x210 cm, 2006

36


WALDEMAR WĘGRZYN

WALDEMAR WĘGRZYN

5

6

„Mrówka” serigrafia, 100x210 cm, 2005

„Za mom oknem przepływają delfiny” serigrafia, 100x210 cm, 2005

37


ANDRZEJ ZAŁECKI

5

z cyklu „Taniec” drzeworyt, 100x70 cm, 1978

ANDRZEJ ZAŁECKI

4

z cyklu „Kąpielisko” linoryt, 100x70 cm, 1982

38


ANDRZEJ ZAŁECKI

5

„Mam Cię” monotypia, 40x100 cm, 2004

ANDRZEJ ZAŁECKI

4

„Grzbietowym” linoryt, 100x70 cm, 2000

39


ALEKSANDER MAREK ZYŚKO

5

„Freedom” (awers i rewers medalu), gips patynowany, 14x12 cm, 2013

ALEKSANDER MAREK ZYŚKO

3

„Krzesło 2” drewno, wys. 230 cm, 2013

40


ALEKSANDER MAREK ZYŚKO

4

„Głowa Doroty” gips patynowany wys. 45 cm, 2012

ALEKSANDER MAREK ZYŚKO

4

„Głowa nie utracona gips, wys. 80 cm, 2013

41


KONIUGACJA

5 6

występ z okazji 35-lecia „Koniugacji”, Dom Kultury w Rawiczu, 23.02.2013 r., fot. H. Pawłowski

42


KONIUGACJA

5 6

próba przed występem w sali sportowej I Liceum Ogólnokształcącego w Rawiczu, 19.04.2013 r. Fot. H. Pawłowski

43


SŁAWOMIR BRZOSKA

6

Urodził się w 1967 r. w Szopienicach (Górny Śląsk). Studia w Instytucie Sztuki Uniwersytetu Śląskiego, filia w Cieszynie. Kierownik Katedry Działań Przestrzennych na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu, prowadzi też autorską Pracownię Rzeźby w Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach. Od 2012 r. profesor zwyczajny. Zrealizował ponad 50 wystaw indywidualnych, brał udział w około 130 wystawach zbiorowych w kraju i na świecie. Od 2002 r. realizuje na wszystkich kontynentach swoje landartowskie działania w cyklu „Szkice w podróży”. Zajmuje się sztuką instalacji, rzeźbą, wideo, performance oraz nomadycznym doświadczaniem świata. www.s-brzoska.pl Moje artystyczne działania skupiają się na zagadnieniu Drogi, podróży. „Tkając” geometryczne struktury przy użyciu kilometrów sznurka, akcentowałem zawsze moment pracy ponad efekt końcowy. Praca w zaciszu galerii była rodzajem medytacji, kiedy musiałem uważać niemal na każdy krok, pilnować naprężeń kolejnych linii, ich równoległości. Wymagało to skupienia na tym, co tu - i - teraz. W pewnym momencie zdałem sobie sprawę, że nie robię nic innego, jak podróżuję; wędruję w przestrzeniach pomiędzy z góry wyznaczonymi na ścianach, podłodze i suficie punktami. Trójwymiarowy rysunek jest śladem, jaki pozostawiło w przestrzeni moje ciało i ręce. Instalacja to obraz wędrówki, jaką odbyłem do świata, który zwizualizował się na jej końcu. Staram się, by każda taka instalacja - podróż ściśle przynależała do przestrzeni, w jakiej powstaje. Przestrzeń jest rodzajem naczynia, które wypełniam instalacją. Nie powtarzam układów w innych przestrzeniach. Każda praca opiera się na innych zasadach konstrukcji, zależnych od naturalnych, zastanych właściwości przestrzeni. Zwracam uwagę na architekturę, detale konstrukcyjne, układ okien, oświetlenie itd., by znaleźć formę, która wejdzie w dialog z otoczeniem. Często używam też oświetlenia ultrafioletowego. Przestrzeń więc jest rodzajem przestrzeni kosmicznej, gdzie wizualizuje się mikroświat. Dzięki tym doświadczeniom z efemeryczną linią, stworzyłem kilka trwałych rzeźb w przestrzeniach otwartych ze stali nierdzewnej oraz aluminium. Nie mniej istotne w moim doświadczaniu świata jest realne podróżowanie. O ile jednak budowanie instalacji ze sznurka to podróż harmonijna, uporządkowana, przebiegająca pomiędzy skrupulatnie wymierzonymi i wyznaczonymi punktami, realne podróże są intuicyjne i improwizowane. Podróżuję głównie po Bliskim Wschodzie, Azji, ostatnio też do Papui, gdzie poddaję się zastanym tam sytuacjom. Szukam kontaktów z ludami, dla których wędrówka, nomadyzm, bycie - w - drodze od setek, tysięcy lat określa ich tożsamość. Bliska jest mi filozofia życia ludzi, będących w ciągłym ruchu. To pierwotna, archaiczna intuicja. W swoich realnych podróżach realizowałem wiele akcji i performances, obrazujących człowieka wędrującego, poruszając problem zderzenia dwóch rudymentarnych sposobów istnienia: bycia człowiekiem wędrującym oraz prowadzącym osiadły tryb życia. Instalacje, jakie realizuję we wnętrzach, są w zasadzie rekompensatą za czas, kiedy nie mogę realnie podróżować. Potrzebuję właściwie obu

44

tych aktywności: realizowania się w galeriach jak i otwartych przestrzeniach świata. W wędrówkach pozostawiam ślady, owijając wełną napotkane na pustkowiach głazy. Te miniwędrówki wokół kamieni nazywam „Szkicami w podróży”. Sławomir Brzoska WOJCIECH GORĄCZNIAK

6

Urodził się w 1976 r. w Poznaniu. W latach 1996-2001 studiował na Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu (dyplom z malarstwa i rysunku w pracowni prof. Norberta Skupniewicza oraz prof. Macieja Haufy). Od 2008 r. pracuje na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu na stanowisku adiunkta w IV Pracowni Malarstwa prof. Andrzeja Zdanowicza.

JACEK JARCZEWSKI

6

Urodził się w 1962 roku w Rawiczu. Absolwent Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych we Wrocławiu oraz Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych we Wrocławiu na Wydziale Malarstwa Grafiki i Rzeźby. Dyplom z wyróżnieniem obronił w 1988 roku z malarstwa w pracowniach: prof. S. R. Kortyki, prof. M. Zdanowicza. Obecnie profesor nadzwyczajny w Katedrze Malarstwa Architektonicznego i Multimediów Akademii Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu. Prowadzi Pracownię Technik Malarskich i Rysunkowych oraz Działań Innowacyjnych. Uprawia malarstwo sztalugowe, ścienne oraz projektowanie witraży. Brał udział w 27 wystawach indywidualnych m.in. 2010 - “Malarstwo haptyczne”, Artgallerygroup H87, Arnhem (Holandia), 2008 - Jacek Jarczewski „malarstwo”, Galeria „Casa Matei”, Cluj-Napoca (Rumunia), 2007 - „Kompozycje haptyczne” - Galeria Dzyga, Lwów (Ukraina) oraz 77 wystawach zbiorowych. Zrealizował 26 realizacji witrażowych. Zaprojektował kilkanaście wydawnictw książkowych i katalogowych oraz datowników, stempli i kartek pocztowych. Zorganizował 12 międzynarodowych i ogólnopolskich zbiorowych wystaw plastycznych, 9 międzynarodowych konferencji i seminariów naukowych, był kuratorem ponad 20 wystaw indywidualnych i zbiorowych. Prezentowane obrazy pt. „Struktury natury” są obrazami przełamującymi dotychczasowy charakter obrazów haptycznych - dotykalnych, sprawdzalnych dotykiem. Tworzone do tego czasu kompozycje bazowały na zachowaniu naturalnych właściwości kolorystycznych stosowanych materii. Zazwyczaj urok materiałów mineralnych w ogóle lub w nieznaczny sposób ulegał zmianom, dostosowując się do formowanych struktur. Stopniowo pojawiał się mineralny kolor. Obecna seria jest próbą powrotu do natury, otwiera trudną drogę konfrontacji lub harmonii podstawowych dla mnie żywiołów: koloru i materii, natury i struktury. Jacek Jarczewski


PAWEŁ JARODZKI

6

Profesor nadzwyczajny ASP we Wrocławiu, kierownik Katedry Malarstwa Architektonicznego i Multimediów. Jacku, przepraszam, że tak długo, ale byłem w podróży. Na zaproszeniu do udziału w wystawie był herb Rawicza. Widziałem go już wcześniej, ale przedtem jakoś nie wzbudził u mnie, aż takiego zainteresowania. Legendy o porywaniu kobiet przez niedźwiedzie są dość popularne i mają zarówno bogatą ikonografię, jak wiele praktycznych wyjaśnień. Ale teraz niedźwiedzia można zobaczyć raczej w ogrodzie zoologicznym i kobiety są całkowicie bezpieczne od takich napadów. No, może za wyjątkiem okolic Braszowa w Rumunii. Zacząłem się zastanawiać, jakie znaczenie ma ten obraz dzisiaj? I doszedłem do wniosku, że opisuje on w jakiś sposób relacje damsko-męskie. A przynajmniej może do tego służyć. Zacząłem więc pracę nad cyklem rysunków przedstawiających kobietę i niedźwiedzia na różnych etapach ich związku. Nie wiem jeszcze, czym się to skończy, ale przesyłam na razie kilka szkiców. pzdr Paweł

JOLANTA JASTRZĄB

6

Profesor nadzwyczajny Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach. Kierownik Katedry Malarstwa tejże uczelni. Prowadzi pracownię I roku na kierunku malarstwa. Jola Jastrząb w swych prezentacjach artystycznych nigdy nie dawała recepty na sztukę, na obraz, na doświadczenie twórcze. Jej propozycje były w ciągłym ruchu, powodowane ciekawością świata, jego niezbadaną i niemożliwą do ogarnięcia istotą transcendencji lub też wynikały ze zwykłej (bądź niezwykłej) potrzeby i woli odkrywania. Autorka należy do tych artystek, którym sam obiekt artystyczny już nie wystarcza. Coraz częściej sięga w stronę jego korzeni, w stronę jego pierwotnego sensu. Zainteresowania Jej i emocje zmierzają ku socjologicznej postaci artefaktu, do jego podstawy bytowej (projekt Sztuka narzędziem społecznej terapii, projekt „Quirilla”). Ciężar z przedmiotu idei zostaje przeniesiony na moment „stawania się” podmiotu, na jego proces uobecniania się, który to w ostatecznym rachunku dzieła nie obiecuje. Podstawą do penetracji obszarów z pogranicza dzieła stało się doświadczenie malarskie w tradycyjnym rozumieniu pojęcia, które jest autorską wizytówką Joli, stanowiąc zarazem fundament uwiarygodniający sens ostatnich działań twórczych. Jest to malarstwo gestu, inspirowane figurą, człowiekiem, który później okaże się współtwórcą akcji. Projekcja o ekspresyjnej strukturze tkanki malarskiej, niejednoznaczna w swej wizualności, bogata w piętrzące się wątki i skojarzenia. Ubrana w szaty o ostrych decyzjach barwnych, lub zgaszona w kolorystyce, monochromatyczna, w której nieraz jeden sygnał barwny decydował o rozstrzygnięciu. Istotą tych prowokacji jest przeżycie, czyli warunek autentyzmu doświadczenia. Rysunki, autonomicznie towarzyszące

malarstwu, składające się nieraz z kilku zamaszystych pociągnięć pędzlem budowały jakąś alternatywę; znak, jeżeli coś zastępowało „coś”, lub linearyzm fabuły w przypadku doświadczenia o rejestracji literackiej. Jeżeli płaskość pola interpretacji (papier, blejtram) stanowiła barierę w poszukiwaniu właściwego paradygmatu pojawia się obiekt – kolejna propozycja artystki, który mówi nam o tym samym za pomocą języka synonimów: treść zastępują znaki-symbole-metafory chwil, przeżyć, emocjonalnych stanów autorki. Dewizą twórczości Joli Jastrząb jest porozumienie poprzez energię, spotkanie o sile magii i niespotykanej nigdzie indziej możliwości odkrywania, dzielenia się sobą i wzajemnego poznawania. Cała infrastruktura myśli, reakcji i działań zmierza obecnie w stronę uwiarygodniania treści poszukiwań, do odsłaniania mechanizmu potrzeby, powodu tworzenia i do postawienia kluczowego pytania: - dlaczego? W takim meta-języku sztuki ważne są proste gesty, słowa, czasem wystarcza milczenie. Decyzje te uruchamiają gotowość do działania, zasadność inwestycji. W projekcie „Quirilla” plastikowe pojemniki do potraw na wynos zostają zmienione gestem malarza w obiekt artystyczny, zapraszający do wspólnego posiłkowania się, wspólnego dzielenia się dobrą nowiną. Ta symboliczna potrawa to energia niezbędna do „wypełnienia się” spotkania w polu intencjonalnym. Twórczość Joli Jastrząb to kopalnia pomysłów, z których każdy wyrastał z przeżytej refleksji, z przeświadczenia, że warto zainwestować w marzenie, zaryzykować w niepewny los doświadczenia. Ostatni projekt autorki: „OBSERWATOR(JA)” to dosłowne zaproszenie widza do prywatnego, intymnego pokoju rozterek, zwierzeń, własnych propozycji, i wspólne doświadczanie miejsca, wspólne przeżywanie bez scenariusza ani gotowego rozwiązania. Stanowi swoiste uobecnianie się artystki. Pobyt taki dla jednych może być formą oczyszczenia, czystą medytacją, intencyjnością bądź roszczeniem, dla innych – polem do zdobycia wiedzy, do odkrycia się. „Niewiedza, to pokój gościnny zapraszający do zagospodarowania” – myśl ta, którą zainicjował Zbigniew Warpechowski przypomina o stałej konieczności doświadczania, zdobywania wiedzy, poznawania siebie poprzez innych i innych poprzez siebie. Ten pokój to całe życie; to coś, co wypełniamy doświadczeniem, mądrością, ale i wątpliwościami jest przestrzenią artystki, przestrzenią wciąż odkrywaną na nowo przez nas i przez nią samą. Janusz Karbowniczek ALICJA JEZIORECKA

6

Urodziła się 1981 roku w Grodzisku Wlkp. Studiowała na Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu (obecnie Uniwersytet Artystyczny), na Wydziale Edukacji Artystycznej oraz Wydziale Architektury Wnętrz i Wzornictwa. W 2007 roku obroniła dyplom w zakresie pedagogiki sztuki, rysunku, malarstwa w architekturze i urbanistyce, a w 2008 roku uzyskała dyplom w zakresie architektury wnętrz. Od 2007 roku jest asystentką w X Pracowni Rysunku prof. A. Załeckiego na UA w Poznaniu. W 2013 roku uzyskała stopień doktora sztuki w dziedzinie sztuk plastycznych w dyscyplinie artystycznej sztuki piękne na Wydziale Malarstwa na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu.

45


Zafascynowana jest kulturą i sztuką Japonii, którą odwiedziła w 2010 roku podczas stypendium artystycznego. W swoich pracach sięga po różne media i sposoby artystycznej wypowiedzi. Prace obejmują rysunek, fotografię, instalacje i projektowanie. Prace prezentowane na wystawach zbiorowych oraz indywidualnych w kraju i zagranicą. …Cisza to rodzaj szczeliny, pęknięcia, w obszarze, w którym można odkryć nowe wartości i znaczenia. Pustka, milczenie, cisza są jak wyodrębnione strefy, jak światy makro, przepełnione energią i dynamiką. Stają się wyspami. Punktami sygnalizującymi jeszcze nieokreślone znaczenia… znaki zapytania… zagadki. Może stać się zarówno brakiem jakichkolwiek znaczeń, jak i strefą powołującą do życia nowe obrazy… Przyczyniło się to do rozpatrywania tematu chaosu, poprzez definiowanie oparte na pozornie przeciwstawnych pojęciach. Nicości, która zawsze jest czymś. Pustki, wypełnionej po brzegi. Ciszy bogatej w dźwięki.” (fragment z rozprawy doktorskiej)

JANUSZ KARBOWNICZEK

6

Profesor zwyczajny w Katedrze Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach. „Życie a sztuka” Tak sztuka jak i dzieło w wiecznym sporze wyborów i przeciwieństw, a zawsze jest to spór z rzeczywistością, walczą o sens zarówno bycia jak i znaczenia. Sztuka z istoty jest nam dana jako szczególny dar i jej sens jest bezsporny, natomiast każda jednostka uwiarygadnia i zgłębia własny model sztuki, konstytuuje po swojemu własny jej sens. Tożsamość celów życia i sztuki, jako częsta deklaracja twórców, sprowadza twórczość do posłannictwa, rodzaju misji życiowej, chociaż w takich przypadkach nie deklaracje o tym decydują lecz fakty i historia. W takiej spójni celem sztuki będzie pozostawienie po sobie świadectwa dóbr kulturowych zarówno w myśli jak i w dziele w oparciu o postawę zgodną własnym założeniom i poglądom, postawę osadzoną na uczciwości, prawdzie i woli działania wykraczającej poza utarte schematy. Zrównanie celów życia i sztuki powoduje, że nasze życie staje się modelem dla twórczej specjalności, poligonem alternatywnych zamierzeń i wskazówek w decyzjach trudnych i niejednoznacznych. Wzajemne oddziaływanie obu deklaracji będzie miało sens wówczas, kiedy będziemy traktować je jako wyzwania na drodze długofalowego doświadczania. Kluczowe pojęcie sensu, jakim jest znaczenie, w sztuce łączy się z jej przesłaniem, ideą, z istotą przekazu jego nadawcy, którego intencyjność zakotwiczona jest w prawdzie i w racji wynikającej z własnych ideałów. Odnosi się do istoty przesłania, wynikającej z głębokiej intencji artysty jak i do percepcji i recepcji przez drugą stronę: odbiorcę, krytykę, historię, niezależnie od rozbieżności w odczytach sensu między nadawcą a adresatem. W sztuce ta różnica jest najbardziej interesująca, bo stanowi dowód na dialektyczny sposób konstytuowania się doświadczenia twórczego, opartego na procesie ścierania się konfliktów i napięć zmierzających do końcowej harmonii sensów i dialektyczność odczytywania jego komunikatu. 46

Rozbieżność (różnica) pomiędzy intencją autora a odczytem odbiorcy – obok interpretacyjnego znaczenia przedmiotu artystycznego – świadczy o dialogicznej roli dzieła i jego, założonego z góry, otwarcia się na współtwórczy udział w doświadczeniu estetycznym. Skoro bez odbiorcy dzieło nie istnieje, musi on spełniać w tej grze jakiś sens, musi być współtwórcą jej sensu. Należy on bezsprzecznie do niezbędnego ogniwa w procesie definiowania się sztuki i urzeczywistniania dzieła sztuki. Przedmiot artystyczny (dzieło) zmienia swą aktualność w przeżyciach jej odbiorców. Kontekst czasu i historii odnawia teraźniejszość dzieła. Wartość ponadczasową w dziele utrwalają kolejne kultury, kolejne epoki i jej odbiorcy, przedłużając jego podmiotowość, zmieniając konteksty, treść, a tym samym pierwotny sens jego nadawcy. W tak szeroko widzianym procesie percepcji i recepcji sztuki znaczenie jej daleko wybiega poza terytoria artystyczne; wchodzi w sferę kształtowania postaw intelektualnych, etycznych, pełni funkcje wychowawcze i edukacyjne. Potrafi przełamywać biorczo-konsumpcyjny model społeczeństwa, zdolna wywoływać zdziwienie i refleksję, a w optymistycznej wersji - uwrażliwiać i uszlachetniać sens istnienia, uczynić życie człowieka bardziej ludzkim i humanistycznym. Janusz Karbowniczek

PAWEŁ KIEŁPIŃSKI

6

Prodziekan Wydziału Rzeźby i Działań Przestrzennych na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu, doktor habilitowany. Po okresie twórczych eksperymentów materiałowych i technologicznych z lat 1996-2002 zdecydowałem się powrócić do prac wykonywanych tradycyjną techniką tkacką. Powstałe po 2004 roku prace nie są jednak pozbawione eksperymentów wynikających z doskonalenia technologii związanych zwłaszcza z fotografią cyfrową i użyciem programów komputerowych. Realizacje te są wzbogacone i udoskonalone szczególnie na etapie projektowania oraz w końcowej fazie - ekspozycji oraz prezentacji o charakterze multimedialnym. Wpłynęło to w znaczący sposób na realizacje z lat 2009-2011. Dzięki fotografii cyfrowej i technice druku wielkoformatowego mogłem w bardziej precyzyjny sposób przygotować projekty do przyszłych realizacji, w dziedzinie tkaniny artystycznej ma to znaczenie szczególne. Długotrwały proces twórczy związany z wielomiesięczną pracą wymaga dopracowania realizacji na tym etapie. Zarówno tkanina bazujące na tradycyjnym warsztacie jak i obiekty o charakterze nieco eksperymentalnym kontynuuję w kilku niezależnych nurtach. Jednym z nich jest cykl nazwany przeze mnie „Anatomią Przestrzeni” w latach 2002-2004 (później po 2009 roku kontynuowany jako „Powierzchnie Przestrzeni”). Inspiracją dla całości prac ze wspomnianego nurtu jest swoiste balansowanie pomiędzy światem rzeczywistym a jego iluzją, traktowanie przestrzeni w rzeczywistości i w prezentowanych w tym okresie pracach jakby była jakością niezależną lub całkowicie zmaterializowaną. „Sklepienia II” i „Brama - Przejście” są najlepszym przykładem owej materializacji, to niemal ilustracje dla hasła „powierzchnie przestrzeni”. „Brama - Przejście” o kan-


ciastych, prostych kształtach stanowi dopełnienie wcześniejszej łukowatej realizacji „Sklepienia II”. Tkanina ta swoimi „ramionami” anektuje powierzchnię o wymiarach 400x200x200 cm. Swoim wyglądem nawiązuje nieco do figur niemożliwych tworzonych dzięki iluzji. Przez określenie „powierzchnie przestrzeni” rozumiem pewien rodzaj iluzji, lecz nie tej optycznej i fizycznej, ale iluzję mentalną, ułudę przekonań, wierzeń i tej dotyczącej świata nauki. „Sklepienia II” i „Brama” mają kształty przypominające fragmenty budynków o charakterze świątyni lub pałaców, ale są w rzeczywistości tylko „atrapą” tych obiektów, bo „Sklepienia II” to tylko widok sklepienia, którego w rzeczywistości nie ma, a „Brama” to tylko widok bramy, przejście bez przejścia. Te dwie realizacje to również obraz pewnej koncepcji Świata opartego na wspomnianej ułudzie. Poszukiwania materiałowe w obrębie dziedziny, jaką jest tkanina artystyczna, jest dla mnie tylko uzupełnieniem dla wartości związanych z artystycznym przekazem i kontekstem wobec otaczającej rzeczywistości. Poza opisanymi koncepcjami, które były głównym powodem powstania i ekspozycji prac w opisanej formie, bardzo istotny jest długotrwały proces twórczy, charakterystyczny dla technik tkackich oraz technik w jakiś sposób związanych z tkaniną artystyczną. Praktycznie każda realizacja z tej dziedziny posiada własną niepowtarzalną historię, praca nad nią staje się rodzajem twórczej przygody, do końca nieprzewidywalnej, czasem obarczonej błędami i nieoczekiwanymi efektami. Energia, która skumulowana jest w każdej z tych realizacji, wpływa na ich unikatową jakość i jest zawsze śladem minionych dni, miesięcy i lat. Paweł Kiełpiński KAROLINA KOMASA

tu, w którym nasze myśli, wypowiadane słowami lub przeobrażone w działanie, nawet te, tylko zamknięte w naszej świadomości, mają duży wpływ na nasze dotychczasowe życie i decydują o jego dalszym toku. Karolina Komasa

WIESŁAW KORONOWSKI

6

Urodził się w 1965 roku w Rypinie. W 1990 roku ukończył Państwową Wyższą Szkołę Sztuk Plastycznych w Poznaniu na Wydziale Rzeźby - otrzymał dyplom w pracowni prof. Józefa Kopczyńskiego. Od 1990 roku asystent w pracowni rzeźby prof. Józefa Petruka w Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu. Od 2004 roku kierownik V Pracowni Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu. Autor wielu wystaw w kraju i za granicą, twórca rozmaitych działań plastycznych oraz realizacji pomnikowych. W 2007 roku powołał do życia Brygady Pigmaliona i stał się ich samozwańczym przywódcą. Po wszystkich rewolucjach artystycznych XX wieku, mniej i bardziej poważnych, nie jesteśmy o krok bliżej zrozumienia świata. Należy przypuszczać, że nie zrozumiemy go nigdy. Zadaniem sztuki jest więc między innymi to, by się z tym pogodzić. I pogodzić się z życiem w tym świecie. Stanisław Lem z charakterystyczną dla siebie jasnością i precyzją ujął to tak: „Nauka nie zajmuje się takimi własnościami bytu, do których należy śmieszność. Nauka objaśnia świat. Ale pogodzić się z nim może jedynie sztuka. Co wiemy naprawdę o powstaniu kosmosu? Pustkę tak obszerną możemy wypełnić legendami i mitami w mitologizowaniu dojść do granic nieprawdopodobieństwa i myślę, że byłem tego bliski. Ty i tak wiesz o tym, więc chyba chcesz tylko zapytać, czy doprawdy kosmos jest śmieszny. Ale na to pytanie każdy musi sobie sam odpowiedzieć”. Wiesław Koronowski

6

Studia w latach 1991-1998 na Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu na kierunku rzeźba, ukończone dyplomem w zakresie rzeźby u prof. zw. Danuty Mączak i w zakresie malarstwa w  architekturze u prof. zw. Jana Gawrona. Od 1998 r. pracowała jako asystent a od 2005 roku jako adiunkt w Pracowni Rzeźby prof. zw. Danuty Mączak. W roku 2000 i roku 2009 otrzymała stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W 2011 roku uzyskała tytuł doktora habilitowanego w dziedzinie sztuki plastyczne. Obecnie pracuje jako profesor UAP pełniący funkcję Dziekana Wydziału Rzeźby i Działań Przestrzennych Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu. Zajmuje się rzeźbą, obiektem, instalacją. Wolność jest czynnikiem niezbędnym człowiekowi do normalnego funkcjonowania, umożliwia jego wielowymiarowy rozwój. Jednocześnie niesie ze sobą ryzyko wkraczania w obszary dlań nowe, wiążąc się w ten sposób z utratą bezpieczeństwa. Balansowanie na tej granicy to dziś jedno z najistotniejszych wyzwań człowieka. Nieustająca konieczność podejmowania wyborów nasila poczucie niepewności dnia codziennego. Ciągłe wybieranie kierunków i ścieżek, którymi chcemy podążać, układa nasze życie w sieci map, rysując w ten sposób nasz portret wewnętrzny. Ważne wydaje mi się podjęcie próby uchwycenia momen-

JANUSZ KUCHARSKI

6

Prof. nadzwyczajny ASP we Wrocławiu, kierownik Katedry Technik Rzeźbiarskich na Wydziale Malarstwa i Rzeźby ASP we Wrocławiu. Szukanie formy, jej zapisu, budowy, rozsmakowanie w grze brył, płaszczyzn, kierunków, badanie logiki kształtowania i współzależności w obrębie tworzonego obiektu uważam do dzisiaj za fundamentalne w kształceniu rzeźbiarza. W wypowiedziach artystycznych nie przeszkadza mi różnorodność stosowanych w moich rzeźbach materiałów. Materiał jako materia rzeźbiarska zawsze mnie interesował. Zrozumiałem, że materiał jest wartością konstrukcyjno-wyrazową, środkiem wyrazowym zapisu idei. Świadome jego użycie, pełne wykorzystanie nawet wszystkich jego walorów, jest wtórne do idei, mimo że sam materiał może nasunąć pewne koncepcje rozwiązań. Formy jakby architektoniczne, są czyste – klarowne. Staram się budować je logicznie, prawie z matematyczną precyzją. Ta przejrzystość kompozycji potęguje czystość organizacji przestrzeni. Forma rzeźbiarska poddana głębokiej syntezie, w sposób lapidarny nadaje nowe wartości elementom, które zostały wytworzone z innym przeznaczeniem.

47


W swoich rozwiązaniach posługuję się logiką jakby matematyczną – prowadzi ona do jedynego właściwego rozwiązania. W moich pracach mocno zarysowuje się to, do czego będę konsekwentnie dążył - głęboka synteza – symbol. Moje formy rzeźbiarskie, pozostając dalece syntetyczne, nabierają czasami cech biologicznych. Jest to rodzaj specyficznego powrotu do natury, do jej bogactwa inspiracji w bardzo szeroko pojętej jej problematyce. Nie można oderwać się od natury, od jej nieprzemijalnych wartości. Dalsze szukanie nowych rozwiązań powoduje sięgnięcie po elementy „gotowe” (niby nic odkrywczego po Duchampie), ale są to nieco inne ready mades, bo nie wytworzone przez człowieka, ale przez naturę. Jest to specyficzna próba szukania dialogu z naturą, z jej tajemnicami, grą w kontraście z formami, które buduję jakby w reakcji na formy natury, na kształty rzeczywistości. „Pożyczam” do swoich układów przestrzennych części natury i prowadzę z nimi „swoisty dialog”. A jak to się mieści w moich doświadczeniach i przygodach z formą i przestrzenią? Sądzę, że jakiś generalnych zmian to nie dokona. Wydaje mi się, że pryncypia, którymi się kieruję, są mocno we mnie określone, szczególnie w obszarze świadomości artystycznej, w rozumieniu kontekstu zdarzeń rzeźbiarskich, które biorą pod uwagę całą tradycję rzeźby, od czasów greckich do teraźniejszości. Czasy się zmieniają, a wraz z nimi zmianom podlega język sztuki. Nie ulegając bezkrytycznie magii nowych mediów staram się używać, stosować współczesny język sztuki do zapisywania odwiecznych problemów, jakie nurtują, nurtowały i będą nurtować rzeźbę i ludzi, którzy ją uprawiają. Analizując moją twórczość, uważam, że w sferze moich zainteresowań leżą obszary szeroko wiążące się z pojęciem rzeźby i przestrzeni. Fascynuje mnie rozwiązywanie gry kontrastów, mas, form, kierunków itd. Znajduję ogromne zadowolenie i satysfakcję w dyscyplinie, dociekliwości, poszukiwaniu piękna – w grze tymi środkami. Rzeźby, które wykonuję, nie zawsze (ze względów głównie praktycznych), osiągają takie wymiary, jakie chciałbym im nadać. Ale wiele z nich mogłoby posłużyć jako modele do większych realizacji. Ale żyją one życiem swojego wymiaru, jak również materiału, z którego powstały. Zastanawiając się nad relacją pomiędzy obiektem sztuki a rozwiązaniem przestrzeni np. galerii – uważam, że można rozwiązać dowolną przestrzeń z a m k n i ę t ą w formie rzeźbiarskiej i o t w a r t ą przestrzeń galerii lub innego miejsca doprowadzając do stworzenia spójnej całości. To jest tylko wybór świadomego rzeźbiarza. W realizacji swoich idei rzeźbiarskich swobodnie operuję wieloma materiałami. Brałem udział w ok. 40 wystawach zbiorowych, zorganizowałem 10 wystaw indywidualnych, zrealizowałem 9 pomników i wykonałem 9 dużych realizacji rzeźbiarskich. prof. Janusz Kucharski

ANDRZEJ ŁABUZ

6

Doktor sztuki, adiunkt wykładowca w Pracowni Druku Wkłęsłego II w Katedrze Grafiki Warsztatowej Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach. 48

Wstęp do katalogu wystawy: „Pokrycie, Andrzej Łabuz”: Wystawa prac graficznych Andrzeja Łabuza to jednolity cykl, coś w rodzaju studium mezzotintowej materii. Ogólny tytuł „Pokrycie”, sugerujący pewną dwoistość, jest z jednej strony odniesieniem do czegoś bardzo konkretnego - forma koca jest oczywista, choć nie przedmiotowa, z drugiej strony stanowi rodzaj przekazu opartego na myśleniu znakowym, metaforycznym. Te fragmenty tkanin, kojarzących się z mocno wytartym filcem noszącym ślady zużycia, trochę wyblakłe i przetarte przywołują coś z przeszłości. Coś do końca nieuchwytnego, niewyraźnego, ale właśnie to niedookreślenie jest tą magnetyczną siłą, która wciąga w odkrywanie tropów i pozwala na tworzenie własnej interpretacji. Prace nie są opisane i tytułowane, więc cały wysiłek interpretacji spada na oglądającego. To on musi niejako odkryć sensy znaczeń poszczególnych etiud. Już z punktu widzenia czystej estetyki obrazy noszą w sobie jakąś tajemnicę. Tak przedstawione przedmioty wyzwolone ze swej podstawowej funkcji, jaką jest przykrycie, otulenie i utrzymanie ciepła nabierają znaczeń ogólniejszych o szerszym kontekście ideowym. Prostokąt formy z charakterystycznymi liniami złożeń tworzy ciemną zasłonę, za którą, albo raczej, w której jeśli odniesiemy się do warsztatu mezzotintowej materii - coś się dzieje, tworzy się swoiste imaginum - muzeum wyobraźni. Z urywków, kawałków, strzępków materii tworzy się fragment większej całości. Czerń mezzotinty dobrze te momenty podkreśla. Jest czymś w rodzaju otulenia, bezpiecznego, poprzez wypełnienie wewnętrznie, – ale i niepewnego, poprzez swoje nieokreślenie na zewnątrz. Powtarzany motyw, który jest przetwarzany w różnych wariantach wzmacnia wyraz i znaczenie formy, jest też, wydaje się, wyrazem ciągłego nieokreślenia-niezadowolenia. To właśnie nieokreślenie jest powodem do działania, zmian, poszukiwania nowych rozwiązań i odpowiedzi, te z kolei rodzą następne itd. „Powtarzanie wzmacnia formę” - to słowa T. Kantora, który z tego faktu uczynił zasadę działania swoich przedstawień. Ta mnogość i wariantowość podejmowana w warsztatowej obróbce ma tez charakter psychologiczny. Koncentruje się i rozwija blisko obszarów pobudzenia wyobraźni, krąży wokół znalezionego ośrodka-cytatu tak długo dopóki nie wyczerpie obszaru imaginacji. Myślę, że obszar wyobraźni Andrzeja Łabuza jest pobudzony wystarczająco intensywnie, aby odkrywać i pogłębiać nie tylko czerń mezzotinty. Bogdan Topor JANUSZ MERKEL

6

Urodzony w 1953 r. we Wrocławiu. Studia we wrocławskiej PWSSP w latach 1981 – 1986. Dyplom z malarstwa w pracowni prof. Józefa Hałasa. Od 1989 r. jest pracownikiem Wydziału Malarstwa i Rzeźby ASP we Wrocławiu, obecnie na stanowisku profesora nadzwyczajnego jako kierownik Katedry Rysunku. e-mail: merkel53@op.pl, www.januszmerkel.art.pl


WOJCIECH PUKOCZ

6

Urodzony w 1970 r. w Mikołowie. Studia we wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych. Dyplom z malarstwa w 1997 r. w pracowni prof. Stanisława Kortyki. Obecnie doktor habilitowany, adiunkt w Pracowni Mediów Elektronicznych na Wydziale Malarstwa i Rzeźby ASP we Wrocławiu. Od 2012 r. pełni funkcję dziekana Wydziału Malarstwa i Rzeźby ASP im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu. Jest autorem kilkunastu wystaw indywidualnych i kilkudziesięciu zbiorowych. Realizuje prace z zakresu malarstwa, rysunku, fotografii, filmu wideo. Jest autorem kilku spektakli multimedialnych, łączących muzykę wykonywaną na żywo z pokazami filmów. e-mail: wp@asp.wroc.pl www.pukocz.art.pl MARCIN RADZIEJEWSKI

6

Urodził się 10 lutego 1977 roku w Zamościu. W 1993 roku rozpoczął naukę w Państwowym Liceum Sztuk Plastycznych w Zamościu, otrzymując 1998 roku dyplom i specjalność ceramika w pracowni Jerzego Hyckiego. W roku 1998 rozpoczął studia na Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu na Wydziale Rzeźby. Podczas studiów głównymi pracowniami, w których się kształcił, były: I Pracownia Rzeźby profesora Józefa Peruka oraz Pracownia Małych Form Rzeźbiarskich prowadzona przez profesora Józefa Kopczyńskiego, gdzie w 2003 roku obronił dyplom pt. „Zwierzę” otrzymując tytuł magistra. W 2005 roku rozpoczął pracę na Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu na Wydziale Rzeźby i Działań Przestrzennych w IV Pracowni Rzeźby prowadzonej przez profesora ASP Wiesława Napierałę na stanowisku laboranta. Obowiązki laboranta pełnił do 2008 roku. W roku 2008 objął stanowisko wykładowcy przedmiotu „Techniki Rzeźbiarskie i Materiałoznawstwo”, a dodatkowo od 2009 roku pełni obowiązki kierownika warsztatów UA w Poznaniu oraz opiekuna Warsztatu Tworzyw Sztucznych. Swoją twórczość opisuje przede wszystkim jako małą formę rzeźbiarską z zastosowaniem najróżniejszych materiałów. Fascynujące jest to, że mała forma rzeźbiarska przy swych skromnych rozmiarach jest często bardziej monumentalna niż jej wielcy odpowiednicy. Proste, wręcz geometryczne formy o gładkich, czystych powierzchniach lub swobodne, często umowne, mocno fakturowe kształty opowiadają przede wszystkim o człowieku, o jego ciele i ruchu. Bez patosu i zbędnych słów, ważniejsza jest symetria i lekkość formy ustawionej często na granicy praw fizyki. Autor wystaw w Polsce i za granicą, tworzący na potrzeby konkretnych wnętrz i przestrzeni. Obecnie podczas realizacji pracy doktorskiej. LESŁAW TETLA

6

Urodził się w 1968 w Pszczynie. W latach 1998–1994 studiował na Wydziale Architektury Politechniki Śląskiej w Gliwicach. W tym samym czasie podjął studia w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, na Wydziale Grafiki w Katowicach. W 1998 roku uzyskał dyplom z wyróżnieniem w pracowniach: Malarstwa prof. Jacka Rykały i Grafiki Warszta-

towej prof. Stanisława Kluski. Obecnie pracuje na Kierunku Malarstwo Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach, gdzie prowadzi Pracownię Działań Interdyscyplinarnych oraz piastuje stanowisko dziekana Wydziału Artystycznego. Był stypendystą Ministra Kultury i Sztuki oraz Fundacji im. Tadeusza Kulisiewicza. Otrzymał Nagrodę Prezydenta Miasta Katowic dla Młodych Twórców (2003). W roku 2006 był nominowany do Nagrody XXI Festiwalu Polskiego Malarstwa Współczesnego w Szczecinie. W 2010 roku został laureatem (Nagroda Prezydenta Miasta Szczecina) XXIII Festiwalu Polskiego Malarstwa Współczesnego w Szczecinie. W roku 2011 otrzymał Stypendium Marszałka Województwa Śląskiego w dziedzinie kultury. Problem szeroko pojętej przestrzeni jest obecny w moich pracach od czasu studiów. Zarówno jako temat obrazów, ale także jako problem formalny, związany z obrazowaniem – przestrzennością obrazu, iluzją przestrzeni, fizycznością powierzchni obrazu, wreszcie z obrazem jako obiektem, który w realnej przestrzeni ma zaistnieć. Wynika to prawdopodobnie z moich wcześniejszych studiów – docelowym miejscem architektury jest przestrzeń realna, ale też z chęci rozprawienia się z koślawym otoczeniem, w którym przyszło mi dorastać. Strukturalna Jednostka Mieszkaniowa jest częścią tego otoczenia. Ciekawi mnie, jako materializacja utopijnych idei o nowoczesnym życiu w nowoczesnym środowisku. W tym zamkniętym i w pewien sposób homogenicznym tworze zbiegają się idee, których orędownikami w jednakowym stopniu byli architekci, artyści, socjologowie i politycy. […] Malarstwo Tetli jest przede wszystkim wyrazem tęsknoty za utraconym centrum, refleksji nad kresem dwudziestowiecznych utopii urbanistycznych i ich ambiwalentną spuścizną. Jest też metaforą niepowodzenia wizji rzeczywistości opartej na wierze w rozum i postęp. To wreszcie opowieść o pustce, grze między warstwami obecnych nieobecności, która rozciąga się między granicami bycia i niebycia, odnosząc się do czegoś, co zniknęło, a zarazem ciągle jest obecne. Violetta Sajkiewicz, fragm. tekstu „Powidoki modernizmu” w katalogu do wystawy „Miasto Moduł”

WALDEMAR WĘGRZYN

6

Urodzony w 1959 roku w Krakowie. Profesor zwyczajny, prodziekan Katedry Grafiki Warsztatowej, kierownik Pracowni Sitodruku w Katedrze Grafiki Warsztatowej Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach. Ważniejsze nagrody: - pierwsza nagroda w konkursie na plakat SYMBOLE WSPÓŁCZESNOŚCI, Art & Business w Poznaniu, 1990, - pierwsza nagroda w Międzynarodowym Triennale Grafiki w Kanagawie (Japonia), 2001, - nagroda regulaminowa, nominacja do Grand Prix 7 Triennale Grafiki Polskiej w Katowicach, 2009. Ważniejsze wystawy: 1988 - Wystawa 3 młodych artystów z Polski, Galeria „Heith” w Kopenhadze,

49


1991 - Wystawa, Galeria Doroty Kabiesz w Düsseldorfie (Niemcy), 1997 - Konkurs wystawa „Bielska Jesień”, BWA w Bielsku-Białej, - Wystawa pedagogów ASP 50-lecie Wydziału Grafiki w Katowicach, BWA w Katowicach, 1998 - Wystawa jubileuszowa 180-lecie ASP w Kralowie, Pałac Sztuki w Krakowie, 2000 - Wystawa grafiki, Muzeum w Gliwicach, - Wystawa grafiki, Galeria „OLYMPIA” w Krakowie, - Międzynarodowe Triennale Grafiki - Kraków 2000 „Most do przyszłości”, - Międzynarodowe Triennale Grafiki Norymberga 2000, - Międzynarodowa Wystawa Grafiki „Wschód Spotyka Zachód”, Galeria Sztuki Współczesnej w Opolu, - Międzynarodowa Wystawa Grafiki „Graphic Constelation” w Szczecinie, - Triennale 100 Miast 2001-2003, 2001 - Międzynarodowe Triennale Grafiki w Kanagawie (Japonia), - Wystawa Grafiki ASP Katowice, Ministerstwo Kultury w Warszawie, - Biennale Plakatu Polskiego w Katowicach 2002 - Wystawa grafiki, Galeria w Ratuszu w Gliwicach, - Wystawa zbiorowa „BRAMA DO SZTUKI”, Galeria BRAMA w Gliwicach, - Wystawa zbiorowa, Galeria Doroty Kabiesz, Düsseldorf (Niemcy), - Wystawa zbiorowa grafiki i malarstwa w Aachen (Niemcy), - Wystawa zbiorowa grafiki i malarstwa w Altenkirchen (Niemcy), - Wystawa zbiorowa grafiki w Ratingen (Niemcy), 2003 - Wystawa grafiki, Galeria SUKIENNICE w Krakowie, - Konkurs wystawa „Festiwal plakatu”, Pałac Sztuki w Krakowie, - Międzynarodowe Triennale Grafiki w Krakowie, - Intergrafia w Krakowie, - Triennale Grafiki Polskiej w Katowicach, 2004 - The 11 International Biennial Print and Drawing w Taipei, - Wystawa pedagogów i studentów katedry grafiki ASP Katowice, ASP w Poznaniu, - 5 Triennale Grafiki Polskiej, Międzynarodowy Festiwal „Sarajewska Zima” w Sarajewie - MTG 2003 Kraków - Oldenburg (Niemcy), - XII Górnośląski Festiwal Sztuki Kameralnej „Śląska Szkoła Plakatu”, Biblioteka Śląska w Katowicach, - Invitation Exhibition of Taiwan, International Mini-Print, 2005 - „Ikona - Droga do Nieba”, Muzeum Archidiecezjalne w Katowicach, - Konkurs wystawa „5 Festiwal plakatu”, Pałac Sztuki w Krakowie, - „Cyfrowa Obróbka Obrazu” wystawa zbiorowa, Galeria Sztuki Współczesnej w Płocku, 2006 - Międzynarodowe Triennale Grafiki w Krakowie, 50

- Triennale Grafiki Polskiej w Katowicach, 2008 - „IMPRINT”, Międzynarodowe Triennale Sztuk Graficznych w Warszawie, 2009 - Międzynarodowe Triennale Grafiki KOLOR W GRAFICE, „Tożsamość a tradycja”, Galeria Sztuki Wozownia w Toruniu, - Międzynarodowe Triennale Grafiki, Galeria Sztuki Współczesnej Bunkier Sztuki w Krakowie, - 7 Triennale Grafiki Polskiej Katowice 2009, Galeria Sztuki Współczesnej BWA w Katowicach, - „Koszarowa 17” - grafika katowickiej Akademii Sztuk Pięknych, Galeria - Ośrodek Propagandy Sztuki w Łodzi, - „Sztuka i Edukacja” - Galeria Pałac Sztuki w Krakowie, - „Mini Digital”, Galeria Krypta u Pijarów w Krakowie, 2010 - Międzynarodowe Triennale Grafiki KOLOR W GRAFICE, „Tożsamość a tradycja” w Salonikach (Grecja), - Wystawa grafiki w ramach projektu „Bieguny”, Galeria „ENGRAM” w Katowicach, - Wystawa grafiki ASP w Katowicach, Galeria Sztuki Współczesnej w Mińsku (Białoruś), - Wystawa grafiki, Galeria Sztuki Współczesnej, Alfred Merkelbach w Düsseldorfie (Niemcy), - 3 Warszawskie Biennale Sztuki Mediów w Warszawie, 2011 - „IMPRINT”, Międzynarodowe Triennale Sztuk Graficznych w Warszawie, - International Print Biennial A Collection Of Prints w Guanlan (Chiny), - „Bestiarium” Wystawa grafiki, Miejska Galeria Sztuki MM w Chorzowie, - Wystawa grafiki ASP w Katowicach, Galeria Sztuki Współczesnej w Grodnie (Białoruś), - „Bestiarium” Wystawa grafiki, Galeria Koszarowa ASP w Katowicach, - „Bestiarium” Wystawa grafiki, Galeria Wydziału Grafiki ASP w Krakowie, - „Babski design męska sztuka” wystawa ASP w Katowicach, - Festiwal Sztuki Wysokiej, Galeria Stalowe Anioły w Bytomiu, 2012 - Hxhibition of Academy of Fine Arts in Katowice, Tama Art University Graphic Arts & Desig, Japan, - Grafika śląska, Galeria Puda, Czeski Cieszyn, - „Printed Matters” Graphic Art From Academy of Fine Arts in Katowice, Internacional Printmaking Symposium, - Stadtmuseum Borken, Niemcy, - „Graficzny Białystok”, Muzeum Podlaskie w Białymstoku, 2013 - Kręgi Sztuki, Galeria Centrum Kultury w Katowicach.

ANDRZEJ ZAŁECKI

6

Urodził się w 1948 roku w Szczecinie. Studia - PWSSP Poznań, dyplom - w 1974 roku (z grafiki warsztatowej). Od 1974 roku pracuje w poznańskiej ASP, gdzie kieruje Pracownią Rysunku. Jednocześnie w szczecińskiej WSSU jest kierownikiem Pracowni Wypukłodruku. Profesor zwyczajny.


Działalność twórcza w dziedzinach grafiki warsztatowej, rysunku, malarstwa, ilustracji. 50 wystaw indywidualnych. Udział w 150 wystawach w kraju i zagranicą (Francja, Belgia, Włochy, Hiszpania, Bułgaria, Kuba, Węgry, Słowacja, Słowenia, Macedonia, Rosja, Niemcy, Norwegia, Finlandia, Argentyna, USA, Australia, Holandia, Japonia, Szwajcaria, Szwecja, Senegal). ALEKSANDER MAREK ZYŚKO

6

Urodził się w 1960 roku w Turobinie. W latach 1975-1980 uczeń PLSP w Lublinie. Studia na Wydziale Malarstwa Grafiki i Rzeźby (specjalizacja: rzeźba) w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych we Wrocławiu w latach 1983-88. Dyplom w pracowni prof. Leona Podsiadłego w 1988 r. Po ukończeniu studiów podjął pracę na uczelni, na Wydziale Architektury Wnętrz i Wzornictwa, w Pracowni Rzeźby, będąc asystentem prof. Łucji Skomorowskiej i prof. Jacka Dworskiego, a następnie prof. Zbigniewa Makarewicza. W 1998 r. uzyskał tytuł doktorski w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, a w 2008 r. tytuł doktora habilitowanego w ASP we Wrocławiu. Od 2009 r. do 2012 r. prowadził Pracownię Rzeźby dla I roku, na wydziale Malarstwa i Rzeźby, a od 2012 r. prowadzi Pracownię Medalierstwa i Małej Formy Rzeźbiarskiej. Profesor nadzwyczajny, od 2012 r. prodziekan Wydziału Malarstwa i Rzeźby ASP im. E. Gepperta we Wrocławiu. Obok rzeźby uprawia też rysunek i fotografię. Prezentował swoje prace na 16 wystawach indywidualnych, m.in.: 1996 - Muzeum Medalierstwa we Wrocławiu, 2001 - Galeria „Skalna” w Strzelinie, 2002 - Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku, 2003 - Galeria „Labirynt” BWA w Lublinie, 2008 - Galeria w Świątyni Sybilli w Puławach, 2010 - Muzeum w Nysie, - Galeria „Mlejn” w Ostrawie (Czechy), 2011 - Bastion św. Jadwigi w Nysie, - VI Biennale Sztuki Europejskiej, Rawicz-Rokosowo oraz na kilkudziesięciu wystawach zbiorowych w kraju i za granicą. Laureat II nagrody w konkursie rzeźby - Niemcza 2004 r. Otrzymał także wyróżnienie w konkursie rzeźby ZPAP Okręg Dolnośląski - 2005 r. oraz wyróżnienie w konkursie na zaprojektowanie krzyża na placu Defilad, upamiętniającego obecność Jana Pawła II w Warszawie - 2008 r.

Na przełomie lat 2010/2011 Dorota Łukowiak - wraz z kilkoma dawnymi członkami grupy - skutecznie reaktywowała „Koniugację”. Pierwszym po wielu latach koncertem był przygotowany przez zespół „Benefis Mariana Przybyła w 40-lecie pracy pedagogicznej”, który wystawiony był tylko jeden raz - 27 maja 2011 r. 6 marca 2012 roku dawni i aktualni członkowie „Koniugacji” założyli Stowarzyszenie Ruch Artystyczny „Koniugacja” (prezes - Tomasz Karmiński). Od tego czasu członkowie „Koniugacji”, dziś mieszkający w całej Polsce, reprezentujący różne profesje i pokolenia, raz w miesiącu spotykają się na próbach w Rawiczu i systematycznie koncertują jako zespół poezji śpiewanej. „Koniugacja” aktualnie występuje w składzie: Marian Przybył, Wojciech Danielczyk, Igor Demuth, Tomasz Karmiński, Sara Kicińska, Sabina Klak, Jacek Kleszczyński, Dorota Łukowiak, Eleonora Młoda, Marta Puślecka, Maria Nowińska, Anna Pawluś, Jacek Pietrzyk, Piotr Popielas, Wanda Ryznar, Ewa Szczukiewicz, Renata Mikołajczyk, Julia Łukowiak (gościnnie), zespół muzyczny tworzą: Karolina Tuz (instrumenty klawiszowe) i Tomasz Karmiński (gitara), gościnnie zaś występują zaprzyjaźnieni muzycy: Adam Karmiński (gitara, perkusja), Fabian Maćkowiak (gitara basowa), Jarosław Maćkowiak (instrumenty perkusyjne), Włodzimierz Tuz (flet). W repertuarze „Koniugacji” są kompozycje Mariana Przybyła do wierszy różnych poetów, najwięcej - Henryka Pawłowskiego. Autorami aranżacji są Karolina Tuz i Tomasz Karmiński. www.facebook.com/koniugacja KONTAKT: Tomasz Karmiński, tel. 605316969, mail: karmoll@o2.pl, Dorota Łukowiak, tel. 693758116, mail: gafsa1963@wp.pl.

KONIUGACJA

6

„Koniugacja” powstała w latach siedemdziesiątych XX wieku w Liceum Ogólnokształcącym w Rawiczu. Najpierw była to Grupa Teatralna, prowadzona wspólnie przez Mariana Przybyła i Henryka Pawłowskiego, później nazwę tę nosiły zespoły poezji śpiewanej i grupa redakcyjna działające w liceum pod kierunkiem M. Przybyła. „Koniugacja” zdobywała prestiżowe nagrody na festiwalach teatralnych oraz piosenki studenckiej i poezji śpiewanej.

Uwaga: noty biograficzne przygotowane z materiałów dostarczonych przez uczestników Rawickich Mostów Sztuki.

51


MUZEUM ZIEMI RAWICKIEJ

6

www.muzeum.rawicz.pl


13. Rawickie Mosty Sztuki  

katalog wystawy

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you