Issuu on Google+

1

WĘGLOWA B I A Ł A KSIĘGA pod redakcją Damiana Dworakowskiego, Piotra Jać, Sławomira Mojsiuszko


2 Lorem ipsum

Projekt zrealizowany przez Stowarzyszenie Kreatywne Podlasie przy wsparciu finansowym Fundacji im. Stefana Batorego od 01.02.2013 do 30.11.2013


3

WĘGLOWA B I A Ł A KSIĘGA pod redakcją Damiana Dworakowskiego, Piotra Jać, Sławomira Mojsiuszko


4 Biała Księga Węglowej pod redakcją Damiana Dworakowskiego, Piotra Jać, Sławomira Mojsiuszko

ISBN 978-83-62668-60-1

Wydawca: Wydawnictwo BUK Projekt graficzny: Tadeusz Czkaj Skład i łamanie: Sławomir Mojsiuszko Korekta: Agnieszka Opacka Druk: Drukarnia Biały Kruk Wydanie I Publikacja powstała w ramach projektu „Opracowanie społecznej koncepcji zagospodarowania terenu po wojskowych magazynach przy ul. Węglowej w Białymstoku: badania opinii mieszkańców, praca w grupach roboczych, otwarta debata” realizowanego przez Stowarzyszenie Kreatywne Podlasie, finansowanego ze środków Fundacji Batorego. Za treść publikacji w całości odpowiada Stowarzyszenie Kreatywne Podlasie oraz autorzy. Poglądy w niej wyrażone nie odzwierciedlają oficjalnego stanowiska Fundacji im. Stefana Batorego.

Treść publikacji dostępna na licencji Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska (CC BY-SA 3.0 PL) http://creativecommons.org/licenses/ /by-sa/3.0/pl/


5 Spis treści

6 10 32 50 66 70 78 89

Zespół projektu Słowo wstępne

Piotr Jać, Damian Dworakowski Kalendarium historii terenu przy ul. Węglowej

Mateusz Sanejko Węglowa – historia najnowsza

Wojciech Wądołowski Raport z badań społecznych projektu „Węglowa – Społeczna Koncepcja”

Sebastian Wicher Węglówka chce żyć!

Katarzyna Niziołek Węglowa jako miejska enklawa obywatelskiego zaangażowania

Semko Augustyn Węglowa – opis techniczny

Aneks


6

Słowo wstępne

Lorem ipsum

W Państwa ręce z przyjemnością oddajemy „Białą Księgę Węglowej”, pierwszą tego typu w województwie podlaskim. Jest to opracowanie tyleż pionierskie, co nietypowe – tak w swojej formie, jak i treści. Mamy nadzieję, że spełni pokładane w niej nadzieje i będzie pretekstem do lepszego poznania oraz zrozumienia potencjału tkwiącego w wyjątkowym, opisanym w niej zakątku Białegostoku. Zespół projektu


7 „Węglówka” to 9 hektarów terenu powojskowych magazynów zlokalizowanych w pobliżu centrum Białegostoku. Kompleks jest obecnie własnością Gminy Białystok – a więc wszystkich mieszkańców stolicy Podlasia. To teren o ogromnym potencjale, który może służyć każdemu białostoczaninowi i gdzie każdy może realizować swoje pomysły. Niestety, Węglowa od kilku lat oczekuje na szansę – przede wszystkim kompleksową wizję swojej przyszłości. Wizję całościową i spójną, a także realizującą potrzeby oraz szanującą interesy wszystkich, którzy są z tym terenem związani. Pionierski charakter białej księgi wynika z kontekstu, w jakim powstawała. Nigdy dotąd na Podlasiu nie opracowywano społecznej koncepcji zagospodarowania terenu, nie powstała też żadna przekrojowa, wieloaspektowa monografia przestrzeni publicznej ani obiektów należących do samorządu lokalnego. Przecieramy więc szlaki, mając nadzieję, że nawiązanie do idei „białej księgi” (syntetycznego raportu, który w sposób wszechstronny opisuje zastany stan jakiegoś zjawiska) będzie czytelne i przyczyni się do popularyzacji wiedzy o magazynach przy ulicy Węglowej. Nietypowość niniejszego opracowania bierze się z dwóch celów, którym – w założeniu autorów – ma ono jednocześnie posłużyć. Z jednej strony ma to być syntetyczne kompendium wiedzy o magazynach przy ulicy Węglowej – dostępne każdemu, kto zapozna się z jej wydrukowanym egzemplarzem lub przejrzy wersję elektroniczną w Internecie. Zarazem ma to być materiał warsztatowy, opracowany z myślą o uczestnikach spotkań partycypacyjnych, organizowanych przez Stowarzyszenie Kreatywne Podlasie w ramach projektu „Węglowa – Społeczna Koncepcja”, realizowanego w Białymstoku od lutego do listopada 2013 roku. Z powyższych przyczyn podzieliliśmy księgę na trzy części. Pierwsza zawiera informacje historyczne, druga opisuje społeczny

odbiór, obecne wykorzystanie i komentuje potencjał terenu, trzecia natomiast zawiera informacje specjalistyczne: techniczne i formalno-prawne. Pierwszym tekstem dotyczącym Węglowej jest kalendarium dziejów terenu przy ul. Węglowej. Znajdziecie w nim Państwo syntetyczny opis historii tego obszaru, a także „Brazylki” i osiedla Wygoda oraz północnych przedmieść dawnego Białegostoku. Najdawniejsze informacje sięgają XVII i XVIII stulecia, rys kończy się natomiast na roku 2005, kiedy Wojsko Polskie przekazało swoje magazyny Miastu Białystok. W dziejach tego terenu wciąż pozostały liczne białe plamy, które jednak postaramy się w najbliższej przyszłości zbadać i opisać. W drugiej części białej księgi zamieściliśmy raport z badań społecznych, które zostały przeprowadzone w Białymstoku – przy wykorzystaniu metod jakościowych – w marcu i kwietniu 2013 roku. Na potrzeby niniejszego opracowania w ramach projektu „Węglowa – Społeczna Koncepcja” przeprowadzono wywiady pogłębione (ang. in-depth interviews) oraz spotkania grup fokusowych (ang. focus group interview). Autorem tego raportu jest dr Wojciech Wądołowski z Instytutu Socjologii Uniwersytetu w Białymstoku. Część druga księgi zawiera również szkice i minieseje dotyczące Węglowej, pokazujące jej społeczną widoczność i ocenę dokonaną przez odbiorców działań realizowanych na terenie kompleksu, specjalistów ds. przestrzeni oraz socjologów. Znajdziecie tu Państwo dwa teksty. Pierwszy materiał dotyczący społeczno-kulturowej perspektywy Węglowej, autorstwa Katarzyny Niziołek (prezes zarządu Fundacji Uniwersytetu w Białymstoku), zwraca uwagę na kontekst społeczeństwa obywatelskiego oraz mechanizmów partycypacyjnych, które mogą pozwolić na wypracowanie przyszłości tego terenu przy poszanowaniu potrzeb i interesów wszystkich zaintereso-


8 wanych osób i środowisk. Drugi materiał to artykuł Sebastiana Wichra (Departament Urbanistyki Urzędu Miejskiego w Białymstoku), dotyczący potencjału magazynów przy ulicy Węglowej, postrzeganych jako kompleks obiektów o szczególnych wartościach historycznych, powiązanych interesującymi analogiami z podobnymi budowlami w całej Polsce. Ostatnia część białej księgi to informacje dotyczące stanu istniejącego kompleksu przy ulicy Węglowej. Znajdziecie tu Państwo opisy poszczególnych budynków, mapy zawierające dane dotyczące uzbrojenia terenu oraz wiele szczegółów technicznych i inżynierskich. Ważnym elementem jest również opis stanu prawnego, w tym informacja o obecnych użytkownikach poszczególnych magazynów i przypisanych im terenach, wytyczonych pomiędzy budynkami. Osoby zainteresowane politykami publicznymi dotyczącymi Węglowej znajdą tu również rysunek i fragmenty tekstu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który od dwóch lat obowiązuje na osiedlu Wygoda, obejmując także dawne magazyny Wojska Polskiego. Koncepcja białej księgi została wypracowana w ramach projektu „Węglowa – Społeczna Koncepcja”, realizowanego przez Stowarzyszenie Kreatywne Podlasie – regionalną organizację pozarządową, skupiającą młodych mieszkańców regionu, realizujących interdyscyplinarne projekty obywatelskie, edukacyjne, kulturalne i sportowe. Partnerami projektu są: Fundacja Laboratorium Badań i Działań Społecznych „SocLab”, Fundacja Uniwersytetu w Białymstoku (UwB) Universitas Bialostocensis, Federacja Organizacji Pozarządowych Miasta Białystok oraz Stowarzyszenie Aktywne Osiedle. Patronami medialnymi są: GazetaWyborcza Białystok i Radio Białystok. Projekt jest realizowany dzięki środkom Fundacji im. Stefana Batorego oraz pod Honorowym Patronatem Prezydenta Miasta Białegostoku.

W naszym założeniu biała księga, którą Państwu przekazujemy, jest żywym dokumentem. Jej pierwsze wydanie będzie w naturalny sposób podstawą do dalszych poszukiwań, badań i analiz. Już wkrótce mamy nadzieję zebrać dodatkowe informacje, pochodzące m.in. z niezbadanych jeszcze archiwów. Dzięki nim barwna, kilkusetletnia historia kompleksu przy Węglowej stanie się bardziej czytelna i precyzyjnie opisana. Życie dopisze też kolejne karty rozdziałów dotyczących obecnego użytkowania magazynów oraz pozwoli na bardziej szczegółowe i wszechstronne odtworzenie oraz zamieszczenie danych technicznych i formalno-prawnych. Jesteśmy otwarci na rozszerzanie, uzupełnianie i poprawianie poszczególnych opisów, które pozostawiamy do Państwa życzliwej, ale i wnikliwej oraz krytycznej oceny. Szczególnie wiele nadziei wiążemy z badaniem zasobów zgromadzonych w Archiwum Wojskowym w Oleśnicy oraz w stołecznym Centralnym Archiwum Wojskowym. Na przeprowadzenie badań i włączenie wyników stosownej kwerendy do rysu historycznego zabrakło niestety czasu. Jeśli dysponujecie Państwo wiedzą lub materiałami, dzięki którym historia tego terenu i jego stan istniejący odkryją nowe, nieznane dotąd oblicza, prosimy o kontakt. W efekcie jeszcze przed końcem 2013 roku możliwe będzie opracowanie oraz oddanie w Państwa ręce drugiego, poprawionego i uzupełnionego wydania naszej publikacji. Życzymy Państwu pouczającej i owocnej lektury. Zespół projektu „Węglowa – Społeczna Koncepcja” Białystok, kwiecień 2013 r.


9

Węglowa. Wnętrze budynku nr 10. Fot. Przemysław Sejwa - Studio Wasabi


10

Kalendarium historii terenu przy ul. Węglowej1

Lorem ipsum

Historię terenu przy ulicy Węglowej można podzielić na trzy etapy. Pierwszy z nich to okres najdawniejszy – przed 1934 r., zanim gospodarzem stało się Wojsko Polskie. Drugi przypada na lata 1934-2004, gdy przy Węglowej znajdowały się magazyny wojskowe. Trzeci etap to okres po 2005 r., kiedy teren kupiła Gmina Białystok. Piotr Jać, Damian Dworakowski


11

Białystok na początku XX wieku. Pocztówka ze zbiorów Galerii Sleńdzińskich.

1513 Tereny dzisiejszego Białegostoku oraz obszar bezpośrednio do nich przyległy znalazły się w obrębie województwa podlaskiego. Należało ono do Wielkiego Księstwa Litewskiego. W sierpniu 1513 r. nowe województwo utworzył król Zygmunt I Stary, nadając tytuł pierwszego wojewody Iwanowi Sapiesze, ówczesnemu sekretarzowi najwyższemu hospodarskiemu Wielkiego Księstwa Litewskiego.

1516 Na mocy przywileju Zygmunta I Starego ziemie podlaskie, mimo że położone poza Koroną (w obrębie jednego z województw Wielkiego Księstwa Litewskiego), zaczęły podlegać prawu polskiemu. Okolice Białegostoku znajdowały się wówczas

na północno-wschodnim skraju województwa podlaskiego, przy granicy z województwem trockim. Granica województw przebiegała w przybliżeniu wzdłuż osi Hajnówka – Augustów. Stolicą województwa podlaskiego był Drohiczyn.

1569 W następstwie zawarcia unii lubelskiej tereny dzisiejszego Białegostoku i okolic, wraz z całym województwem podlaskim, znalazły się w Koronie. Przez dwa następne stulecia – aż do rozbiorów – tereny przy ul. Węglowej oraz północno-wschodnie okolice Białegostoku pozostawały w granicach I Rzeczypospolitej.


12

Białystok - plan Beckera z 1799 roku. http://szlak.uwb.edu.pl/pobierz/plan_beckera.jpg


13 1692 Pod koniec XVII w. teren położony dzisiaj w Białymstoku przy ul. Węglowej znajdował się w obrębie rozległego kompleksu leśnego. Sąsiadował on z dwoma miejscowościami – wsią Białostoczek oraz osadą Białystok. Około 1692 r. osada po raz pierwszy uzyskała prawa miejskie, nadane przez króla Jana III Sobieskiego.

1793 Na zaproszenie Izabelli Branickiej wiosną gościł w Białymstoku król Stanisław August Poniatowski. Monarcha udawał się wówczas z Warszawy do Grodna, gdzie wkrótce

potem na sejmie zatwierdzono między innymi II rozbiór Polski. Jak zanotowali dworzanie Izabelli, wizytujący Białystok król przechadzał się pieszo traktem prowadzącym do Wasilkowa – w sąsiedztwie terenu, gdzie obecnie znajduje się kompleks dwudziestowiecznych magazynów.

1812 W związku z rozpoczęciem wojny z Rosją wojska francuskie, dowodzone przez Napoleona Bonaparte, przystąpiły do budowy drewnianych magazynów. Dzięki nim miano zapewnić materiały wojenne i zaopatrzenie dla przemieszczającej się armii. Ponieważ działania na Podlasiu były prowadzone w kierunku północno-wschodnim, składy

Białystok - plan goroda Biełostoka z 1887 roku. Fot: Archiwum Państwowe w Białysmstoku.


14 francuskiego zaopatrzenia zdecydowano uruchomić w rejonie traktu prowadzącego z miasta na Wasilków i dalej do Grodna oraz Wilna. Oznaczało to, że składowanie odbywało się na obszarze dzisiejszego os. Wygoda, najprawdopodobniej w rejonie ul. Węglowej.

1879 W drugiej połowie XIX wieku w Białymstoku dynamicznie rozwijał się przemysł włókienniczy. Ze względu na granicę celną – istniejącą pomiędzy fabrykami w Królestwie Polskim a wschodnimi rynkami zbytu – do miasta napływali inwestorzy, a za nimi kapitał. Intensywnie rozwijało się także życie gospodarcze wzdłuż całego szlaku kolei warszawsko-petersburskiej, będącej nowoczesną i efektywną

magistralą transportową. Z czasem Białystok uzyskał nawet przydomek „Manchesteru Północy”, nawiązujący do znaczenia, jakie dla rozwoju miasta miał rozwój przemysłu włókienniczego. Także na terenie dzisiejszego osiedla Wygoda w rejonie ul. Węglowej działał – co najmniej od 1879 r. – zakład włókienniczy. Stopniowo zmniejszało się zalesienie tego terenu, związane z wyrębem istniejących drzewostanów na lokalne potrzeby gospodarcze. W tym samym okresie uruchomiono na tym obszarze niewielki skład węgla, który służył okolicznym mieszkańcom i fabrykantom. Z czasem, po wytyczeniu linii kolejowej do Wołkowyska, skład ten mógł być zaopatrywany przez przejeżdżające tędy pociągi towarowe. Prawdopodobnie wtedy teren wokół składu zaczęto w języku codziennym ówczesnych białostoczan określać mianem „Węglówki”.

Białystok. Plan z roku 1914 roku. Fot. Archiwum Państwowe w Białymstoku


15

Białystok, defilada 19 lutego 1919 r. Fotografia ze zbiorów Galerii Sleńdzińskich.


16

Białystok. Centrum miasta w latach 1920. Fotografia ze zbiorów Galerii Sleńdzińskich.

1886 5 grudnia nastąpiło otwarcie linii kolejowej Białystok – Wołkowysk – Baranowicze, łączącej Warszawę z Mińskiem, Smoleńskiem i Moskwą. Nowa linia kolejowa została wybudowana tuż obok dzisiejszego terenu przy ul. Węglowej, po jego południowej stronie. Na tym odcinku tory ułożono w łagodny łuk, skręcający z kierunku północno-wschodniego na południowy wschód. Na terenie Białegostoku była to druga główna linia kolejowa, po tzw. kolei warszawsko-petersburskiej. Nowe tory odchodziły na wschód od dotychczasowego torowiska (oddanego do użytku w 1862 r.), Białostoczanie około 1935 roku. Fotografia ze zbiorów Galerii Sleńdzińskich.


17 które łączyło Warszawę, Białystok, Wilno, Psków i Petersburg. Pociągi jadące do Petersburga skręcały w Białymstoku na północ, kierując się w stronę Augustowa. A zatem w latach 1862-1886, kiedy trwał gwałtowny rozwój białostockiego włókiennictwa, ruch kolejowy przechodził około półtora kilometra na zachód od terenu przy ul. Węglowej. Warto nadmienić, że pociągi rozwijały wówczas prędkości rzędu 30-40 km/h. W efekcie budowy linii kolejowej teren dzisiejszej Węglówki został 1886 r. oddzielony od Białegostoku. Znalazł się „za torami” – patrząc z perspektywy centrum miasta. Jednocześnie była to lokalizacja

przy skrzyżowaniu ważnej trasy drogowej (wyjazd z Białegostoku do Wasilkowa i Supraśla) ze strategiczną linią kolejową (Warszawa – Białystok – Mińsk – Moskwa). Wybudowane wówczas tory są dziś kojarzone z połączeniem osobowym do Walił i Zubek Białostockich oraz z lokalnymi pociągami towarowymi kursującymi w stronę granicy z Białorusią. Jednakże w XIX w. oraz przed II Wojną Światową regularnie przejeżdżały tędy międzynarodowe pociągi osobowe. Jeszcze w okresie międzywojennym wzdłuż Węglówki przejeżdżał każdy ekspres relacji Paryż – Moskwa.

Białystok. Plan z roku 1937. Fot. Archiwum Państwowe w Białymstoku


18 1895

miasta – podobnie jak stacja Białystok Poleski, z której można było bezpośrednio dojechać do Wołkowyska, Smoleńska i Moskwy.

Uruchomiono trzecią w Białymstoku linię tramwaju konnego, która z centrum dojeżdżała ówczesną ul. Mikołajewską w rejon ul. Węglowej. Pod koniec stulecia w mieście działał już nie tylko główny osobowy dworzec kolejowy, ale także mniejsze stacje. Należał do nich również dworzec Białystok Poleski (po II W.Ś. przemianowany na Białystok Fabryczny – dzisiaj już nieczynny), znajdujący się około pół kilometra na wschód od magazynów przy ul. Węglowej.

1915

W tym samym roku w granice administracyjne Białegostoku przyłączono teren położony pomiędzy ul. Węglową i ul. Poleską, gdzie dzisiaj znajduje się kompleks powojskowych magazynów. Od 1895 r. obszar ten wszedł więc oficjalnie w skład

W nocy z 12 na 13 sierpnia 1915 r. Białystok opuściły wojska rosyjskie, wycofujące się przed oddziałami niemieckimi. Przed wymarszem z ziem polskich jednostki carskie realizowały tzw. taktykę scytyjską (regułę spalonej ziemi), polegającą na grabieniu porzucanego terenu z wszelkiego zaopatrzenia, infrastruktury oraz zachęcaniu jak największych grup mieszkańców do wyjazdu na wschód. W efekcie różnorodne białostockie obiekty mające znaczenie gospodarcze – także te z Wygody – ewakuowano lub uczyniono niezdatnymi do dalszej działalności.

Białystok, lata międzywojenne. Fotografia ze zbiorów Galerii Sleńdzińskich.


19

Plan Białegostoku z 1935 roku. Fot. Archiwum Państwowe w Białymstoku


20

Przewodnik z indeksem ulic z 1937 roku. Fot. Archiwum Państwowe w Białymstoku Niemieckiego „zarządcę” miasto zmieniło dopiero na początku 1919 r. Nastąpiło to po zakończeniu ewakuacji żołnierzy niemieckich, wracających z frontu wschodniego po przegranej w I Wojnie Światowej.

1919 10 maja władze Białegostoku, który przed czterema miesiącami wrócił do niepodległej Polski, zdecydowały o poszerzeniu granic administracyjnych miasta. W rezultacie tej decyzji przyłączeniu uległ rozległy obszar na północ i północny-wschód od dotychczasowych granic administracyjnych (przebiegających dotąd wzdłuż ul. Węglowej). W granice Białegostoku trafiły


21 Żołnierz Wojska Polskiego na białostockiej ulicy około 1935 roku. Fotografia ze zbiorów Galerii Sleńdzińskich. między innymi dawne wsie Brazylka i Wygoda, znajdujące się pomiędzy miastem a Wasilkowem i Supraślem. Dotąd „Węglówka” była odosobnioną enklawą na terenie Białegostoku. Od południa jej granicę stanowiła linia kolejowa z 1886 r., która była naturalną barierą dla rozwoju przestrzennego. Od wschodu ograniczeniem była ul. Wasilkowska, także tworząca trudno przekraczalną granicę. Od zachodu teren wzdłuż torów kończył się otwartą przestrzenią łąk i pól, zaś od północy – dotąd funkcjonowała granica administracyjna Białegostoku. Od 1919 r. władze miasta usankcjonowały dotychczasowy rozwój osadnictwa i zabudowy w kierunku Wasilkowa. Zarazem ten kierunek rozbudowy Białegostoku uznały za właściwy i perspektywiczny dla rozwoju miasta.

1920 28 lipca Białystok został zajęty przez oddziały bolszewickie, nacierające od wschodu w kierunku Wisły. Na kilka tygodni w mieście ulokował się Tymczasowy Komitet Rewolucyjny Polski, który – wskutek załamania się ofensywy na przedpolach Warszawy – 22 sierpnia wyjechał do Mińska. Tego dnia rano oddziały polskie w serii potyczek na przedmieściach i w terenie zabudowanym wyparły wojska sowieckie z Białegostoku. Jednostki 1. pułku piechoty Legionów najpierw zajęły większą część miasta, a potem w rejonie „Węglówki” odpierały kontrataki oddziałów bolszewickich. Mimo walk trwających na os. Wygoda przez cały dzień, do wieczora cały Białystok wrócił w polskie ręce.

1934 Grunty prywatne znajdujące się pomiędzy linią kolejową prowadzącą do Wołkowyska (od południa), ul. Wasilkowską (od wschodu) oraz ul. Węglową (od północy) zostały wywłaszczone z przeznaczeniem na potrzeby wojskowe. Dotychczasowym właścicielom naliczono i wypłacono należne im od państwa odszkodowania. Wojsko Polskie – nowy gospodarz terenu – przystąpiło do budowy kompleksu magazynów, służących jako nowoczesne, obszerne zaplecze dla jednostek wojskowych stacjonujących w regionie. W latach 1934-1936 na terenie przy ul. Węglowej zostały wzniesione obszerne, dwui trzykondygnacyjne budynki magazynowe, o żelbetowej konstrukcji wypełnionej cegłą. W projekcie zastosowano schemat konstrukcyjny, funkcjonalny i estetyczny,


22

Plan Białegostoku z 1942 roku. Fot. Archiwum Państwowe w Białymstoku wykorzystywany w innych ówczesnych polskich inwestycjach o podobnym przeznaczeniu, m.in. w Łodzi, Gdyni oraz Wilnie. Parterowe lub jednopiętrowe magazyny, niektóre podpiwniczone, wyposażono w rampy przeładunkowe oraz obudowano torami kolejowymi, tworzącymi kompletną bocznicę. Wokół budynków zrealizowano także infrastrukturę towarzyszącą, w tym drogi utwardzone, place manewrowe, wiaty magazynowe i zbiorniki przeciwpożarowe. Ostatecznie w magazynach przy ul. Węglowej ulokowano Składnicę Materiału Intendenckiego Nr 13 (SMI Nr 13), która stanowiła

zaplecze 18. Dywizji Piechoty. W tym samym czasie magazyny o bliźniaczej konstrukcji wzniesiono w Wilnie, także na potrzeby tamtejszej składnicy materiału intendenckiego (SMI Nr 12). Białostocka SMI Nr 13 w okresie wojennym służyła do zmobilizowania parku intendentury nr 102. Etatowo park liczył 117 żołnierzy, w tym 6 oficerów, 32 podoficerów i 79 szeregowych oraz 47 koni, w tym 1 wierzchowy i 46 taborowych, a także 12 wozów taborowych, 10 wozów specjalnych i 1 bryczkę oraz 3 samochody ciężarowe o ładowności do 2 ton, 1 motocykl i 18 rowerów.


23

Centrum Białegostoku spalone podczas działań wojennych. Fotografia ze zbiorów Galerii Sleńdzińskich. W 1939 r. park intendentury nr 102 był zmobilizowany w Białymstoku w trybie mobilizacji alarmowej w tzw. grupie czerwonej, z przydziałem do 18. Dywizji Piechoty.

1939 1 września o świcie Niemcy zaatakowały Polskę, wszczynając wojnę, do której 17 września dołączył Związek Radziecki. Taktyka niemieckich wojsk zakładała duże zaangażowanie lotnictwa, które między innymi bombardowało węzły kolejowe i polską infrastrukturę na zapleczu frontu. Do obrony magazynów przy ul. Węglowej przed nalotami polskie dowództwo wyznaczyło pododdziały 18. Dywizji Piechoty. W tym celu na dachach budynków zostały rozmieszczone stanowiska przeciwlotniczych ciężkich karabinów maszynowych.

15 września Białystok – po krótkich walkach opóźniających niemieckie natarcie – został bez szczególnie zaciętej obrony oddany w ręce przeciwnika. 22 września do miasta wkroczyły oddziały sowieckie, które przejęły całą infrastrukturę publiczną, w tym obiekty wojskowe, także magazyny przy ul. Węglowej. Przekształcono je w składy materiałów wojennych, magazyny zapasów i zaopatrzenia oraz obiekty o specjalnym przeznaczeniu. Nazwy części ulic zmieniono: ul. Sienkiewicza i Wasilkowska stały się ul. Lenina, natomiast ul. Węglowa – być może ze względu na brak tła politycznego – zachowała dotychczasową nazwę.


24

Niemiecka fotografia lotnicza Białegostoku. Wrzesień 1944. Fotografia ze zbiorów Zygmunta Walkowskiego


25


26

Węglowa 2011. Fot. Przemysław Sejwa - Studio Wasabi


27


28 1940 Powojskowe magazyny przy ul. Węglowej były wykorzystywane przez oddziały sowieckie do prowadzenia wywózek i deportacji ludności polskiej na wschód. Obiekty te zostały użyte ze względu na położenie w sąsiedztwie magistrali kolejowej prowadzącej do Wołkowyska (a stamtąd w głąb Związku Radzieckiego). Kolejnym argumentem było zapewne otoczenie kompletną i nowoczesną infrastrukturą kolejową, co istotnie ułatwiało obsługę pociągów specjalnych oraz załadunek wagonów deportacyjnych. Z bocznicy otaczającej magazyny przy ul. Węglowej sowieckie transporty były od razu kierowane na główną linię tranzytową, skąd odjeżdżały w długie podróże na wschód. Do wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej w 1941 r. z Białegostoku i okolic deportowano w głąb Związku Radzieckiego co najmniej kilkanaście tysięcy osób.

1941 22 czerwca Niemcy zaatakowały Związek Radziecki. Białystok, znajdujący się bardzo blisko granicy z lat 1939-1941, został zajęty przez wojska niemieckie w pierwszym tygodniu walk – 27 czerwca. Oddziały specjalne przystąpiły do masowej likwidacji ludności żydowskiej, a także niszczenia i grabienia żydowskiej infrastruktury oraz mienia. Została spalona największa synagoga oraz wiele domów w dzielnicach zamieszkiwanych przez ludność żydowską. Niedostatek precyzyjnych bezpośrednio dotyczących ul. oraz os. Wygoda w kontekście z czerwca 1941 r. sugeruje, że

informacji Węglowej wydarzeń teren ten

nie był przedmiotem szczególnego zainteresowania strony atakującej. Nie stał się bezpośrednim celem nalotów lotnictwa niemieckiego i najprawdopodobniej nie uległ zniszczeniom – a w każdym razie nie objęły one kompleksu przedwojennych magazynów Wojska Polskiego. Po zakończeniu walk o Białystok oraz przejściu oddziałów frontowych i zaplecza frontu, przystąpiono do wprowadzania nowej admi-nistracji. Niemcy między innymi nadali nowe nazwy większości białostockich ulic. Tym razem zabieg – który przed dwoma laty w podobnych okolicznościach przeprowadzali urzędnicy sowieccy – nie ominął ul. Węglowej. Została ona przemianowana na Trompeterstrasse (ul. Trębacka).

1944 W lipcu 1944 r. niemiecka okupacja Białegostoku dobiegła końca. 27 lipca oddziały sowieckie zajęły w zasadzie niebronione miasto. Mimo braku zaciętych walk o Białystok, a także nieujawnienia się polskich oddziałów partyzanckich, został on poważnie zniszczony przez obie strony konfliktu. Niemcy wysadzili i podpalili szereg budynków, natomiast sowieckie lotnictwo przeprowadziło intensywne naloty, a nacierające wojska lądowe dodatkowo użyły artylerii. Administracja sowiecka pozostawiła magazyny przy ul. Węglowej jako obiekty o szczególnym znaczeniu polityczno-wojskowym. Na terenie miasta funkcjonowały wówczas jednostki kwatermistrzowskie i składy zaopatrujące polskie oddziały walczące u boku Armii Czerwonej. Jednocześnie wciąż dokonywano wywózek ludności polskiej na wschód – szacuje się, że tylko pomiędzy lipcem 1944 r. a styczniem 1945 r. wywieziono z Białegostoku


29 kilka tysięcy osób. Być może ponownie (tak jak w latach 1940-1941) bocznica przy magazynach wojskowych na „Węglówce” miała w tym procesie swoją rolę.

1944-2004 Magazyny przy ul. Węglowej były wykorzystywane na cele wojskowe. Mieściła się tutaj składnica kwatermistrzowska, a także jednostki szkolne i medyczne. Teren nie figurował na mapach cywilnych, był wymazywany ze zdjęć lotniczych i opracowań kartograficznych, a także dokumentów urzędowych. W ramach kontynuacji wojskowych funkcji terenu wybudowano dalsze budynki magazynowe, garaże i obiekty pomocnicze. Areał kompleksu pozostał w przybliżeniu taki, jak zaplanowano w 1934 r., zmieniła się natomiast powierzchnia i kubatura dostępna do magazynowania materiałów wojskowych. W sąsiedztwie magazynów zrealizowano ponadto ważne inwestycje publiczne – między

innymi od zachodu została wybudowana bocznica kolejowa, obsługująca nowobudowaną elektrociepłownię.

1970 Kolejowe służby remontowe przeprowadziły przegląd i modernizację odcinka linii kolejowej Białystok – Wołkowysk, znajdującego się przy jednostce wojskowej i magazynach przy ul. Węglowej. Do ułożenia tego odcinka użyto podkładów z miękkiego drewna sosnowego, wykorzystywanego do budowy torowisk o niewielkim obciążeniu i małym natężeniu ruchu pociągów. Z kolei szyny zostały wykonane w 1967 r. w Hucie „Pokój” w Rudzie Śląskiej.

Centrum Białegostoku latach siedemdziesiątych XX wieku. Al. 1 Maja. Fot. T. Sumiński


30 1989 W czwartek 9 marca nad ranem pod murem jednostki wojskowej przy ul. Węglowej doszło do jednej z najgroźniejszych katastrof kolejowych w polskiej historii i najpoważniejszej w Białymstoku. Nocą z 8 na 9 marca 1989 r. przez miasto przejeżdżał tranzytowy skład towarowy, jadący ze wschodu na zachód. Składał się z 32 wagonów różnego rodzaju – sześciu cystern z chlorem, trzech cystern z parafiną techniczną i 23 innych wagonów, które stanowiły osłonę głównego ładunku. Skład wyjechał ze Związku Radzieckiego a jego celem były zakłady chemiczne na terenie NRD. W nocy z 7 na 8 marca pociąg wjechał do Polski przez stację graniczną w Brzostowicy i przez cały dzień stał na bocznicy w Żedni (20 km na wschód od Białegostoku). Przez Polskę miał przejechać tzw. trasą północną (Zubki Białostockie –

Białystok – Łapy – Ostrołęka – Działdowo – Brodnica – Piła – Gorzów Wielkopolski) i wyjechać do Niemiec w Kostrzyniu nad Odrą. Ze względu na niebezpieczny ładunek, przez miasta pociąg miał jechać nocami. Każda z cystern – produkcji radzieckiej – miała objętość 46 metrów sześciennych i zawierała około 57 ton chloru (o czystości 99,9%). Cały skład przewoził więc niemal 350 ton tej śmiercionośnej substancji. Pociąg opuścił stację w Żedni krótko po północy 9 marca i przejeżdżał przez Białystok pomiędzy drugą a trzecią nad ranem. Po minięciu stacji Białystok Fabryczny i wiaduktu na ul. Wasilkowskiej około 2:25 maszynista składu – jadąc wzdłuż ul. Poleskiej – zauważył, że na łuku cysterny zjechały z torowiska i stoczyły się z nasypu. Do wypadku doszło przy ogrodzeniu jednostki wojskowej na Węglowej. Pociąg został natychmiast zatrzymany i w ciągu kilku minut powiadomiono odpowiednie służby kolejowe (m.in. służbę wagonową i trakcji oraz kolejowe pogotowie techniczne). Nad ranem, kiedy na wstępnie zabezpieczonym miejscu katastrofy stwierdzono tylko drobne wycieki z cystern wypełnionych dziesiątkami ton chloru, został sformowany sztab kryzysowy. Jedną z pierwszych rekomendacji tego gremium było przeprowadzenie ewakuacji jednostki wojskowej stacjonującej na terenie kompleksu przy ul. Węglowej. Jednakże decyzja w tej sprawie nie mogła zostać podjęta przez sztab cywilny, złożony głównie z urzędników oraz pracowników kolei i straży pożarnej. Dlatego sprawę przekazano do właściwych organów administracji wojskowej w Warszawie.

Białystok – ul. Skłodowskiej, około 1975 roku. Fot. M. Raczkowski, A. Zborski


31 Ostatecznie okazało się, że bezpośrednią przyczyną katastrofy było pęknięcie starej szyny kolejowej. Została ona położona 19 lat wcześniej (w 1970 r.), w trakcie remontu feralnego odcinka torów, na łuku przy ul. Poleskiej (na wysokości ul. Jagienki, naprzeciw magazynu nr 12). Pozostała część trasy do Wołkowyska, przebiegająca na wschód od Białegostoku, została wyremontowana i zmodernizowana jeszcze w 1986 r. Jednakże odcinka białostockiego nie remontowano – nastąpiło to dopiero po katastrofie. Istotną przyczyną zdarzenia był więc czynnik ludzki, przede wszystkim zaniedbania w polityce remontowej i naprawczej PKP. Po wypadku z 9 marca nastąpił generalny remont torowiska linii kolejowej Białystok – Waliły – Zubki Białostockie – Wołkowysk, znajdującego w sąsiedztwie terenu przy ul. Węglowej. Odcinek przy Węglowej wpisano do planów remontów głównych w 1987 r., jednak remont przeprowadzono dopiero po wspomnianej katastrofie. Od tego czasu odcinek pomiędzy białostockim dworcem głównym a stacją Białystok Fabryczny nie był zasadniczo modernizowany. Linia do Zubek i Wołkowyska pozostała otwarta dla ruchu kolejowego. Jeszcze na początku lat 90. w ciągu doby przejeżdżało tędy kilka par pociągów osobowych oraz kilkana��cie i więcej pociągów towarowych. Jednak w związku ze zmianami politycznymi, gospodarczymi i społecznymi połączenia na kierunku wschodnim straciły na znaczeniu. Linia sąsiadująca z kompleksem przy ul. Węglowej stała się przede wszystkim trasą towarową. Nieliczne pociągi osobowe obsługiwały głównie połączenia lokalne – kursujące najdalej do granic ówczesnego województwa białostockiego. Wciąż czynny odcinek „podmiejski” do dziś wyróżnia się atrakcyjnym otoczeniem i tłem przyrodniczym: pierwsze kilometry na wschód od mia-

sta przebiegają przez teren Parku Krajobrazowego Puszczy Knyszyńskiej.

2005 W latach 2004-2005 trwały intensywne negocjacje dotyczące komunalizacji terenu przy ul. Węglowej. Miasto Białystok wystąpiło do administracji wojskowej z ofertą zakupu kompleksu magazynów – opuszczonego w międzyczasie przez Wojsko Polskie w związku z reformami sił zbrojnych i ich zasadniczą reorganizacją. Ostatecznie w 2005 r. państwowy teren wojskowy stał się częścią mienia samorządowego. W ten sposób zakończyła się dawna historia magazynów, którą można podzielić na dwa etapy. Pierwszy to okres do 1934 r., kiedy grunty przy ul. Węglowej zostały znacjonalizowane i oddane Wojsku Polskiemu. Drugi etap obejmuje lata 1934-2004, kiedy kompleks był przeznaczony na cele państwowe oraz przejściowo służył oddziałom okupującym Białystok. Od 2005 r. rozpoczął się nowy rozdział w historii terenu. Kluczową zmianą było przeniesienie własności całego kompleksu na miasto Białystok i włączenie Węglówki na trwałe do zasobu mienia samorządowego. Etap ten opisano w kolejnym artykule.

Kalendarium zostało opracowane na podstawie: 1) artykułu dr. Jerzego C. Malinowskiego Dzieje tzw. Węglówki (między Brazylką a Wygodą) w Białymstoku – krótko opowiedziane, opracowanego w 2013 r. na potrzeby projektu „Węglowa – Społeczna Koncepcja”, którego tekst otrzymało Stowarzyszenie Kreatywne Podlasie; 2) danych ogólnodostępnych i materiałów zebranych przez Stowarzyszenie Kreatywne Podlasie w ramach działalności statutowej oraz w związku z realizacją ww. projektu. Wszystkim, których informacje i materiały zostały wykorzystane, serdecznie dziękujemy za ich udostępnienie. 1


32

Węglowa – historia najnowsza

Lorem ipsum

Po zlikwidowaniu składnicy wojskowej w granicach miasta powstał obszar o powierzchni ponad 10 hektarów, zabudowany 27 obiektami o łącznej powierzchni użytkowej 23 214 m2 oraz kubaturze równej 96 278 m3, niepełniący żadnych funkcji społeczno-gospodarczych w strukturze przestrzennej miasta. Mateusz Sanejko


33

Teren Węglowej. Fotografia lotnicza z warunków „Konkursu na opracowanie koncepcji programowo-przestrzennej – urbanistyczno-architektonicznej – zagospodarowania terenu dawnej składnicy wojskowej przy ul. Węglowej w Białymstoku”. Urząd Miejski w Białymstoku. „Węglówka”, czyli kompleks magazynów wojskowych przy ul. Węglowej pozostała „świadectwem budownictwa wojskowego”, ale także jedynym w Białymstoku tak dobrze zachowanym przykładem modernistycznej architektury okresu międzywojennego. Teren przy ulicy Węglowej, odcięty od innych części miasta nasypem kolejowym, był obsługiwany komunikacyjnie głównie przez linię kolejową, biegnącą równolegle do ul. Poleskiej. Przez wiele lat stanowił rodzaj specjalnej, militarnej „dzielnicy”, bardzo dobrze skomunikowanej z linią kolejową (bocznica) i ul. Węglową, lecz odizolowaną od reszty miasta. O kompleksie przy Węglowej nie wspominały żadne opracowania studialne, naukowe i badawcze, jako że był objęty tajemnicą wojskową i wyłączony z przestrzennej jurysdykcji

miasta. Nie obejmowały go żadne plany zagospodarowania przestrzennego. Z czasem stał się „wyspą” w krajobrazie miejskim. W 2005 roku Gmina Białystok za 5,6 mln zł kupiła tereny i magazyny przy ul. Węglowej od Agencji Mienia Wojskowego w Olsztynie (Agencja wyceniła teren na 8,6 mln zł). W uchwale Nr XLIV/504/05 Rady Miejskiej Białegostoku z dnia 29.05.2005 r. w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania wykluczono możliwość lokalizacji na tym terenie wielkopowierzchniowych obiektów handlowych o powierzchni handlowej powyżej 2000 m2. Zgodnie z zamierzeniami inwestycyjnymi w przygotowanym projekcie planu miejscowego przyjęto wstępnie, że teren dawnej składnicy wojskowej przy ul. Węglowej zostanie


34

Dni Sztuki Współczesnej na Węglowej w roku 2010. Fot. Sławomir Mojsiuszko przeznaczony pod lokalizację obiektów użyteczności publicznej o funkcjach z zakresu kultury, wystawiennictwa, administracji publicznej, nauki, obsługi komunikacji i ruchu turystycznego, gastronomii oraz handlu (z wykluczeniem realizacji obiektów handlowych powyżej powierzchni sprzedaży powyżej 2000 m2) wraz z parkingami, infrastrukturą techniczną i zielenią urządzoną. Na doraźne potrzeby miasta sposób zagospodarowania dawnej składnicy wojskowej przy ul. Węglowej został określony w decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego ozn. numerem 451/2005 i wydanej przez Urząd Miejski w Białymstoku w dniu 18.04.2005 r. W decyzji tej została ustalona lokalizacja inwestycji celu publicznego, polegająca na zmianie sposobu użytkowania istniejących budynków dawnego kompleksu wojskowego przy ul. Węglowej na działkach o numerach ewidencyjnych 788/2 i 788/6 – na potrzeby Podlaskiego Centrum Kultury z funkcji magazynowo-składowej na usługową

z zakresu kultury i administracji publicznej wraz z ich przebudową i rozbudową, budową stacji PKP, przystanku autobusowego, zespołu parkingów ogólnodostępnych wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną i obsługą komunikacyjną ul. Węglowej. W związku z pozyskaniem terenu przez miasto, wykładowca Wydziału Architektury Politechniki Białostockiej Andrzej Chwalibóg – naczelnik Wydziału Planowania i Zagospodarowania Przestrzennego w Urzędzie Miasta Białystok (2003-2006), a od 2006 pełnomocnik Prezydenta Miasta ds. aglomeracji białostockiej i obszaru metropolitalnego wyszedł z inicjatywą przekształcenia terenu przy ulicy Węglowej w „Wyspę Kulturalną”. Wzorcem dla niej miały być podobne działania podejmowane w dużych miastach Europy Zachodniej.


35 „Wyspa Kulturalna” W listopadzie 2006 roku Prezydent Miasta Białegostoku Ryszard Tur ogłosił konkurs na opracowanie koncepcji zagosodarowania terenu dawnej składnicy wojskowej przy ul. Węglowej w Białymstoku. Przedmiotem konkursu było opracowanie koncepcji programowo-przestrzennej oraz urbanistyczno-architektonicznej zagospodarowania terenu dawnej składnicy

wojskowej przy ul. Węglowej w Białymstoku, wraz z przebudową i adaptacją niektórych istniejących na tym terenie obiektów powojskowych na potrzeby Podlaskiego Centrum Kultury – zespołu obiektów użyteczności publicznej o funkcji usługowej głównie z zakresu kultury (Muzeum Wojska, Archiwum Państwowe i inne). Oceniano między innymi: – oryginalność wykreowanej wizji projektowej Podlaskiego Centrum Kultury, jakość

Skatepark Węglowa – dirt (tzw. hopki). Zawody BMX. Fot. Jan Bogdan Boczko


36

Węglowa Szkoła Fotografii w ramach projektu Węglowa.pl, rok 2009. Fot. Zbyszek Bielemuk kompozycji urbanistycznej oraz przyjętych rozwiązań urbanistyczno-architektonicznych w kontekście kompleksowego zagospodarowania terenu dawnej składnicy wojskowej przy ul. Węglowej i wykorzystania jej walorów przestrzennych; – oryginalność i jakość wykreowanego programu funkcjonalno-użytkowego Podlaskiego Centrum Kultury, nowatorstwo zaproponowanych rozwiązań programowo-przestrzennych oraz prawidłowość rozwiązań funkcjonalnych w kontekście zgodności z warunkami technicznymi; – jakość kompozycji architektonicznej projektowanych obiektów Podlaskiego Centrum Kultury, umiejętność i sposób wykorzystania istniejących budynków powojskowych, atrakcyjność zaproponowanych rozwiązań architektonicznych i materiałowych; – realność i ekonomikę przyjętych rozwiązań, w tym przewidywany łączny koszt prac związanych z realizacją inwestycji polegającej na budowie zespołu obiektów Podlaskiego

Centrum Kultury oraz zagospodarowaniem terenu dawnej składnicy wojskowej, oszacowany na podstawie rozwiązań przyjętych w pracy konkursowej. Na konkurs wpłynęło pięć prac. Zwyciężyła koncepcja Jana Kabaca (Przedsiębiorstwo Wielobranżowe „ARKON” Jan Kabac). II miejsce przyznano projektowi Janusza Kaczyńskiego i Barbary Miron-Kaczyńskiej (Pracownia Projektowa „Kaczyński i Spółka” s.c.). Pomimo rozstrzygnięcia konkursu nie podjęto żadnych prac. W międzyczasie pojawiły się nowe koncepcje zagospodarowania części Węglówki. Wstępny plan zakładał podział terenu na cztery części: Książnicę Podlaską, Archiwum Państwowe, centrum biznesu oraz tzw. rezerwę komunikacyjną (m.in. organizacja dojazdu). W Regionalnym Programie Operacyjnym Województwa Podlaskiego na lata 2007-2013 Urząd Marszałkowski uwzględnił rewitalizację Węglówki z przeznaczeniem na nową siedzibę Książnicy Podlaskiej


37 jako priorytet i zapisał 55 mln złotych na ten cel. Marszałek przekazał kwotę 30 tysięcy złotych na przygotowanie koncepcji zagospodarowania terenu. Jednak częściowa rewitalizacja, niepociągająca za sobą zagospodarowania całego terenu oraz przebudowy układu komunikacyjnego, lecz tylko adaptację jednego magazynu, wywołała opór Książnicy Podlaskiej, która obawiała się zmarginalizowania przez przeniesienie na teren w istocie przemysłowy i pomimo położenia blisko centrum, skomunikowany z miastem głównie przez kolej żelazną. Oferta dla biznesu

W 2006 roku stanowisko Prezydenta Miasta Białegostoku objął ekonomista Tadeusz Truskolaski, który nie podjął tematu Wyspy Kulturalnej na Węglówce i lobbował koncepcję zagospodarowania jej przez instytucje biznesu. „Unia daje teraz chętnie

pieniądze na promowanie przedsiębiorczości – uzasadnia Truskolaski. – Trzeba więc wykorzystać te środki na stworzenie centrum, a przy okazji na zbudowanie dojazdu do Węglówki. Pieniądze na ten cel, około stu milionów złotych, są nawet zapisane na liście Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007-2013” (Gazeta Wyborcza Białystok, lipiec 2007). We wrześniu 2008 roku Zastępca Prezydenta Miasta Białegostoku Adam Poliński na konferencji prasowej oficjalnie ogłosił, że miasto odstępuje od budowy Wyspy Kulturalnej przy ulicy Węglowej i poszukuje inwestorów chętnych do zagospodarowania poszczególnych magazynów. „Zamiast tej – jak nazywano pomysł – „wyspy kulturalnej” lub „Węglówki”, która miała powstać w kilku dawnych magazynach, na cele kulturalne zostanie przeznaczony tylko jeden z nich, reszta na potrzeby przedsiębiorców” (Wprost 24.08.2008).

Stowarzyszenie Klub Balonowy Białystok działające na Węglówce. Fot. Krzysztof Mikulski


38


39 Po długich negocjacjach w 2009 roku spółka ze szwedzkim kapitałem Intrum Justitia podpisała z miastem umowę na długoletnie wynajęcie budynku nr 9. Budynek został przekazany Towarzystwu Budownictwa Społecznego, które przeprowadziło jego gruntowny remont i adaptację na potrzeby call-center. Autorem koncepcji architektonicznej był architekt Maciej Ejdys. Pozostałe budynki nie wzbudziły zainteresowania inwestorów i były wynajmowane każdemu zainteresowanemu (bez względu na branżę czy formę organizacyjną) przez zarządcę terenu ze strony miasta – Zarząd Mienia Komunalnego. Teren Węglówki oferował wiele możliwości, co zostało docenione przez użytkowników o specjalnych potrzebach. We wrześniu 2006 Urząd Miasta wynajął jedną z hal Stowarzyszeniu Moto Retro, które powołało do życia Muzeum Techniki i Motoryzacji z ekspozycją starych pojazdów i warsztatami rekonstrukcyjnymi. Pierwsza wystawa w odnowionym budynku Muzeum odbyła się 11 października 2006. Także jesienią 2006 roku w pozostałej części hali Muzeum znalazł siedzibę Skatepark Garaż – przeniesiony z ulicy Warszawskiej. Hala mieszcząca skatepark została użyczona Stowarzyszeniu Rowerowy Białystok dzięki Maciejowi Żywno – ówczesnemu pełnomocnikowi prezydenta miasta ds. organizacji pozarządowych. W 2008 roku na terenie Węglowej rozpoczęła działalność Psia Szkoła prowadzona przez Towarzystwo Wspierania Inicjatyw Społecznych ALPI. Od 2009 roku na terenie Węglówki znajduje się siedziba No Name Motor Club Poland, Stowarzyszenia Balonowy Białystok, a także charytatywnego Stowarzyszenia „Droga”.

Garage Land na Węglowej. Koncert z roku 2009. Fot. Sławomir Mojsiuszko


40 Europejska Stolica Kultury Pod koniec 2008 roku Fundacja M.I.A.S.T.O. Białystok (Sławomir Mojsiuszko, Konrad Sikora) znana z działań w przestrzeni miejskiej, zaproponowała władzom Białegostoku start miasta w konkursie o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Wydarzenie to miało doniosłe skutki dla Węglówki. 27.01.2009 roku odbyła się wizyta zastępcy prezydenta Białegostoku ds. kultury – Tadeusza Arłukowicza oraz Sławomira Mojsiuszko w Ministerstwie Kultury w sprawie zasad startu w konkursie o tytuł ESK. Po tej wizycie Tadeusz Arłukowicz zaproponował powrót do idei Wyspy Kulturalnej na Węglówce jako jednego z projektów, który powinien zostać zrealizowany w ramach konkursu ESK 2016. Jako początek działań zaproponował przekazanie budynku nr 10 na użytek oddolnie tworzonej kultury i działań grup nieformalnych. Fundacja zaproponowała powierzenie działań Michałowi Strokowskiemu, znanemu białostockiemu animatorowi kultury, pracującemu także dla Łodzi i Wrocławia. Wiosną 2009 roku odbyło się spotkanie dotyczące projektu Węglowa. Początkowo traktując go jako przerwę w pracy we Wrocławiu, Michał Strokowski poświęcił całą energię magazynowi nr 10. Nadzorcą budynku została Fundacja M.I.A.S.T.O. Białystok, jednak po opinii Departamentu Prawnego Urzędu Miejskiego – budynek został poddany nadzorowi dyrektor Biura Kultury Annie Pieciul. Sprawy prawne użytkowania budynku zostały rozwiązane przez przekazanie go Biuru Kultury UM i wpisaniu kosztów użytkowania magazynu w budżet Biura.

Serebrnaya Svadba koncertująca w ramach projektu Węglowa.pl w roku 2009. Fot. Sławomir Mojsiuszko


41


42

Original Source Up To Date Festival 2012. Fot. Jakub Gwiazdowski


43 Węglowa.pl Po okresie porządków i prac wstępnych, w sierpniu 2009 roku ruszył projekt znany jako Węglowa.pl. W ciągu trzech miesięcy działalności w magazynie nr 10 odbyły się dziesiątki koncertów, wystaw, warsztatów, akcji artystycznych. Stałymi rezydentami magazynu, pomimo braku niezbęcnej infrastruktury (wody, kanalizacji), zostały nieformalne grupy Prokadencja, Garage Land (dawne DeCentrum), grupa bębniarska Rada Puchaczy oraz Podlaskie Stowarzyszenie Japońskich Sztuk Walki Chobukan. Oprócz Michała Strokowskiego najaktywniejszymi uczestnikami i organizatorami działań byli: architekt Maciej Niwiński, grodzieńszczanin Michaił Sołomenik, Adam Etel (Garage Land), Adam Łapiński (Chobukan) i Sławek Mojsiuszko (Fundacja M.I.A.S.T.O. Białystok). Węglowa okazała się najbardziej kulturotwórczym miejscem Białegostoku. Występowali tu artyści z całej Polski, Białorusi, Ukrainy, Francji, Anglii, Szkocji, Włoch, Szwajcarii, Finlandii, Grecji, Hiszpanii, Bułgarii, Stanów Zjednoczonych i Argentyny. O Węglowej pisały i mówiły: Elle, Twój Styl, ogólnopolska Gazeta Wyborcza, Polityka, Wprost; na Węglowej bywał Canal+, Radio Eska, Radio Bis, Radio Wawa, Onet oraz wszystkie media regionalne. Jednocześnie ta ożywiona, „partyzancka” działalność (zakończona późną jesienią 2009 z powodu braku możliwości ogrzewania magazynu) pokazała wszystkie słabości Węglówki, czyli: – zły i wciąż pogarszający się stan nieużytkowanych budynków; – kłopot z brakiem infrastruktury technicznej – brak kanalizacji i wody przezwyciężany mobilnymi toaletami oraz wodą pobieraną z hydrantów przeciwpożarowych znajdujących się na terenie; – kłopoty z zarządzaniem terenem – niewystarczająca ochrona ogromnego terenu, zbyt mały (jak na potrzeby imprez kulturalnych)

przydział mocy elektrycznej powodujący ciągłe awarie na terenie całego kompleksu; – konflikt z grupami chuligańskimi i faszyzującymi, które „opanowały” opuszczony przez wojsko, a niedostatecznie nadzorowany przez miasto teren; – konflikt z pobliskimi mieszkańcami, zupełnie nieprzygotowanymi na sąsiedztwo aktywnej kultury; – konflikty wewnętrzne wśród użytkowników Węglowej, z których niektórzy byli przecwni upublicznianiu przestrzeni Węglówki, jej główną wartość upatrując w odosobnieniu; – nierozwiązane sprawy prawne dotyczące możliwości legalnego użytkowania magazynu nr 10 na potrzeby kultury. Projekt Węglowa.pl odniósł olbrzymi sukces w skali Białegostoku, Podlasia i Polski, po którym nastąpiło oczekiwanie na działania inwestycyjne ze strony miasta. Z publicznych deklaracji towarzyszących początkom Węglowej.pl można było odnieść wrażenie, że taki rzeczywiście był plan urzędu, a sam projekt Węglowa.pl stanowił swoisty czas próby, któremu sprostali twórcy kultury. Jednak nie tylko nie podjęto oczekiwanych działań inwestycyjnych, ale również (w konsekwencji problemów formalnych) cały projekt został zawieszony w 2010 roku. Departament Prawny, pomimo sprzeciwu Tadeusza Arłukowicza, nie wydał pozytywnej opinii na temat funkcjonowania magazynu nr 10. Michał Strokowski opuścił Węglową, a wraz z nim zdecydowana większość aktywnych osób. Kolejny rok Rok 2010 nie zakończył jednak działania magazynu nr 10, który już na dobre funkcjonował w świadomości mieszkańców jako przestrzeń kultury. Białystok wciąż liczył się w wyścigu o tytuł ESK 2016, a Węglowa pojawiała się we wszystkich mediach informacyjnych kraju. Zdecydowana


44

Węglowa 2009. Pokazy modeli latających. Fot. Krzysztof Mikulski postawa Tadeusza Arłukowicza spowodowała realizację nowego planu – magazyn nr 10 oddano na powrót ZMK w celu „incydentalnego wynajmowania na potrzeby kulturalne”, a Biuro Kultury UM otrzymało 100 000 zł do rozdania w formie mikrograntów na działania na Węglówce. Węglowa była wciąż częścią starań o tytuł ESK 2016. Zmienił się sposób jej działania. Magazyn nr 10 „ożywał” na czas działań i „zamierał” pomiędzy nimi. Nie było to zgodne z pierwotnym społecznościowym duchem Węglówki, ale dzięki temu zaistniały nowe działania: festiwal Out Of Control, Warsztaty Sportów Tradycyjnych TEEEH!, Rap Piknik, X-Mess. W magazynie nr 10 zaczęła działać Federacja Niepowszednich Gier, Podlaska Fundacja Edukacji i Sportu. W roku 2010 na Węglowej pojawiły się właściwie wszystkie znaczące imprezy kulturalne Białegostoku:

Juwenalia, Dni Sztuki Współczesnej, Festiwal Teatralny Białysztuk. Jednak rok 2010 był bardzo ważny z powodu pojawienia się na Węglówce Jędrzeja Dondziło aka DTEKK, białostockiej sceny didżejskiej oraz pierwszej edycji fetiwalu Up To Date. Ten festiwal muzyki elektronicznej i towarzyszącej jej sztuki stał się od pierwszej edycji najbardziej znaną w Polsce białostocką produkcją artystyczną oraz flagowym wydarzeniem całej Węglowej. Zgromadził nie tylko artystów z całego świata, ale też wielotysięczną publiczność i – co ważne – nowych wolontariuszy oraz nowe organizacje (Kreatywne Podlasie, Pogotowie Kulturalno Społeczne). Na tle tak profesjonalnej imprezy z całą mocą dały się we znaki dotychczasowe problemy, z których najpoważniejsze okazały się konflikty grona najemców z zarządcą terenu. Podłożem konfliktu były nieustające awarie prądu, uniemożliwiające działalność, a nawet prowadzące do wypadków (np. w wyniku zgaśnięcia światła w Skateparku) oraz całkowite nieprzygotowanie do nasilonego ruchu na terenie kompleksu. Kolejne firmy wycofywały się z umów o ochronie terenu, dochodziło do coraz częstszych aktów wandalizmu (np. chuligańska napaść na Muzeum Motoryzacji). Incydentalna działalność kulturalna pokazała swoją ciemną stronę – pomiędzy imprezami teren „ożywiały” bliżej nieznane, antagonistyczne grupy młodzieży. Nieodpowiedzialna działalność doprowadziła do gigantycznego zadłużenia Skateparku. Awaria sieci wodociągowej (lub zła wola niektórych użytkowników) doprowadziła do sporych strat Zarządu Mienia Komunalnego. Koniec roku 2010 był kulminacją konfliktu – odbywały się ciągłe targi najemców z zarządcą, nieskoordynowane i bezowocne pielgrzymki do Urzędu Miejskiego, wewnętrzne spory działaczy i aktywistów. Brak porozumienia doprowadził do kuriozalnej sytuacji wykorzystania jedynie około 50 % przeznaczonych na Węglową środków grantowych –


45 i to w obliczu ciągłego publicznego i medialnego narzekania na ich brak. Wyeliminowanie Białegostoku z rywalizacji o tytuł ESK (13.10.2010) dla części Urzędu Miejskiego oznaczało naturalny koniec Węglowej – dopiero odejście Tadeusza Arłukowicza z funkcji zastępcy prezydenta (do Senatu RP) spowodowało definitywne zakończenie wspólnej urzędniczo- animatorskiej wizji obecności kultury niezależnej na Węglówce. Węglowa w impasie Rok 2011 zwiastował koniec działania magazynu nr 10 na Węglowej – pozbawionej zainteresowania i wsparcia Urzędu Miejskiego oraz podzielonej wewnętrznie. Dało się odczuć zmęczenie brakiem zmian, wycieńczenie trudnymi warunkami i w konsekwencji niechęć do działania. W tej podbramkowej sytuacji Sławomir Mojsiuszko, pełniący wówczas funkcję asystenta prezydenta Miasta, zaproponował rewitalizację Węglówki w formie Partnerstwa Publiczno-Prywatnego miasta

Białystok oraz organizacji pozarządowych. Mimo odrzucenia pomysłu, ciągła aktywność doprowadziła do przełomu wewnątrz Urzędu – trzeba było jakoś problem Węglówki (rozpatrywanej przez pryzmat magazynu nr 10) rozwiązać. W roku 2011 kontynuowano działania na Węglowej bez specjalnego wsparcia Miasta (realizowano projekty z grantów pozamiejskich lub pieniędzy otrzymanych w zwykłym postępowaniu grantowym) lub prowadzono działania bezkosztowe. Rok ten przyniósł, obok działań znanych z lat poprzednich, warsztaty didżejskie Open Decks, festiwal Babushka i jeszcze potężniejszy Up To Date. Ożywczego ducha wniósł nowy zarządca upadłego skateparku – działający od początku w magazynie nr 10 Adam Łapiński (Chobukan). Nie tylko rozwiązał on prawne problemy skateparku, ale również wzniósł nowe przeszkody, przebudował tor zewnętrzny i zorganizował cykl ogólnopolskich imprez, doprowadzając Skatepark Węglowa do rangi najważniejszego miejsca tego typu w Polsce.

Parkour Białystok, Multi Level Group. Rozgrzewka przed treningiem, Węglowa 2013. Fot. Sławomir Mojsiuszko


46

Podlaskie Stowarzyszenie Japońskich Sztuk Walki Chobukan prowadzące na Węglowej salę treningową. Fot: Krzysztof Mikulski Impas urzędowy został przerwany przez nowo powołanego (20.02.2011) zastępcę prezydenta miasta ds. inwestycji – Andrzeja Meyera. Jako praktyk-ekonomista zaproponował on najprostsze rozwiązanie – przekazanie budynku NGO zgodnie z uchwałą Rady Miasta Białegostoku na cele „kulturalne, edukacyjne i sportowe”. W obliczu tej nowej możliwości powstało porozumienie zainteresowanych, aktywnych i sprawdzonych organizacji, które doprowadziły do partnerskiej umowy z Miastem Białystok. Grupę „odnowy” stanowiły: Pogotowie Kulturalno Społeczne, Fundacja M.I.A.S.T.O. Białystok, Stowarzyszenie Miłośników Kultury Ulicznej Engram oraz Podlaskie Stowarzyszenie Japońskich Sztuk Walki Chobukan. Zgodnie z wewnętrznym porozumieniem, partnerem miasta i formalnym zarządcą magazynu nr 10 przy ulicy Węglowej oraz wydzielonej części działki o powierzchni około 2 ha stało się stowarzyszenie Pogotowie Kulturalno Społeczne, organizator festiwalu Up To Date. Umowa płatnego użyczenia została zawarta

we wrześniu 2011 roku na 15 lat, na cel powołania Transgranicznego Centrum Kultury Węglowa. Tym samym dokonał się znaczący etap w procesie zagospodarowywania terenu Węglówki. Samodzielność magazynu nr 10 zaowocowała zbudowaniem sceny klubowej, galerii, sali gimnastycznej, nowymi działaniami (Fashionable East, Free Stage Festival, Klub Koncertownia, jubileusz Filmowego Podlasia) oraz ugruntowaniem pozycji Original Source Up To Date Festival. W roku 2011 Węglowa nawiązała współpracę z lwowskim stowarzyszeniem Ormiańska 38. W roku 2012 TCK współorganizowało festiwal Muzyki Młodej Białorusi Basowiszcza (Before Basowiszcza). Na rok 2013 zaplanowana jest impreza Mosty Kultury z artystami z krajów Partnerstwa Wschodniego. Muzeum Pamięci Sybiru Drugim ważnym etapem w zagospodarowaniu Węglówki stało się podjęcie przez miasto decyzji o zlokalizowaniu


47 w budynku nr 5 Muzeum Pamięci Sybiru. Inicjatywa utworzenia Muzeum w Białymstoku została wyrażona w 2009 roku przez posła Roberta Tyszkiewicza. Od początku miasto widziało go jako zarządcę Muzeum Wojska w Białymstoku, a jego siedzibę na Węglówce – terenie oferującym wielkie możliwości przestrzenne, ale tez historycznie związanym z wywózkami Polaków z 1939 i 1940 roku. Obok magazynu nr 10, Muzeum Pamięci Sybiru na Węglówce znalazło się w projekcie konkursowym ESK Białystok 2016. Tym samym – choć niewypowiedziana wprost, de facto powróciła idea Wyspy Kulturalnej. W przeciwieństwie do kontrowersyjnego magazynu nr 10, Muzeum Pamięci Sybiru od początku cieszyło się przychylnością władz miasta. Kolejne konferencje prasowe, wizyty decydentów oraz projekty przybliżały realizację koncepcji. W listopadzie 2010 roku miasto powierzyło zadanie zaprojektowania obiektu (w trybie zamówienia z wolnej ręki) Janowi Kabacowi – zwycięzcy konkursu z 2006 roku, znakomitemu twórcy obiektów publicznych. Na cel stworzenia Muzeum wydzielono część działki przy ulicy Węglowej o powierzchni ponad 2 ha. Budynek magazynu nr 5 jest najbardziej oddalonym

obiektem kompleksu, wizualnie niezwiązanym z resztą terenu, dlatego też nigdy nie objęły go żadne działania artystyczne realizowane na Węglowej. Jednak od listopada 2011 roku, kiedy to Jan Kabac zaprezentował publicznie koncepcję Muzeum Pamięci Sybiru, przyszłe Muzeum zaktywizowało działalność promującą obecność na Węglowej. Coraz liczniejsze wspólne działania z organizacjami i grupami wciąż obecnymi w magazynie nr 10, współpraca z Muzeum Motoryzacji i skateparkiem wkraczającym w obszar sztuki ulicznej, każą poważnie traktować ideę powstania Wyspy Kulturalnej na Węglowej. Na początku roku 2012 miasto Białystok, realizując wcześniejsze ustalenia, wykonało dokumentację przyłącza przyszłego Muzeum Pamięci Sybiru do sieci c.o. Jednocześnie ogłoszono przyznanie przez Ministerstwo Kultury funduszy na wykonanie dokumentacji wykonawczej Muzeum Pamięci Sybiru według projektu Jana Kabaca. Tym samym przyszłość Węglowej – jako miejsca działania instytucji kultury, została przesądzona.

„Konkurs na opracowanie koncepcji programowo-przestrzennej – urbanistyczno-architektonicznej – zagospodarowania terenu dawnej składnicy wojskowej przy ul. Węglowej w Białymstoku”. Urząd Miejski w Białymstoku, 2006. Plansza z nagrodzonego projektu Jana Kabaca (Przedsiębiorstwo Wielobranżowe „ARKON” Jan Kabac).


48

Rocker Joker z Białorusi na Węglowej w 2009 roku. Fot. Sławomir Mojsiuszko


49


50

Raport z badań społecznych projektu „Węglowa – Społeczna Koncepcja”

Lorem ipsum

Na przełomie marca i kwietnia 2013 roku na terenie miasta Białystok zostało przeprowadzone badanie społeczne dotyczące opinii mieszkańców na temat obecnego funkcjonowania i przyszłości terenu magazynowego przy ulicy Węglowej. Wojciech Wądołowski


51

Coxownia. Akcja grupy plastycznej, 2009. Fot. Jan Bogdan Boczko Na przełomie marca i kwietnia 2013 roku na terenie miasta Białystok zostało przeprowadzone badanie społeczne dotyczące opinii mieszkańców na temat obecnego funkcjonowania i przyszłości terenu magazynowego przy ulicy Węglowej. Badanie zostało wykonane w ramach projektu Węglowa – Społeczna Koncepcja, realizowanego przez Stowarzyszenie Kreatywne Podlasie w ramach wsparcia Fundacji im. Stefana Batorego, przy współpracy z Instytutem Socjologii Uniwersytetu w Białymstoku, Fundacją Uniwersytetu w Białymstoku, Fundacją Laboratorium Badań i Działań Społecznych „SocLab”, Stowarzyszeniem Wspierania Środowisk Lokalnych „Aktywne Osiedle” oraz Federacją Organizacji Pozarządowych Miasta Białystok. Projekt został objęty honorowym patronatem Prezydenta Miasta Białegostoku. Celem przedsięwzięcia jest stworzenie społecznego planu zagospodarowania Węglówki – kompleksu magazynowego

przy ulicy Węglowej. Wyniki badań społecznych zostały opracowane przez zespół projektowy oraz partnerów projektu i stanowią element opracowania „Białej Księgi Węglowej”. Zespół magazynów przy ulicy Węglowej, którego dotyczy badanie, to kilkanaście budynków stojących na terenie o powierzchni 9 hektarów na obrzeżach centrum Białegostoku. Jest to kompleks otoczony zielenią, starodrzewem, pozostałościami torów kolejowych. Został wybudowany w latach 30-tych ubiegłego stulecia i przez szereg dziesięcioleci był zamkniętym magazynowym terenem wojskowym. Jest to obiekt o charakterze historycznym – stanowi ostatni zachowany w Polsce peron kolejowy sowieckich wywózek z 1940 roku. W 2006 roku teren został przejęty przez Gminę Białystok i przekazany NGOs (angielski termin non-governmental organisations oznacza organizacje pozarządowe – przyp. red.) oraz przedsiębiorcom.


52

Parkour Białystok, 2013. Fot. Sławomir Mojsiuszko


53 Mimo wielu inicjatyw połączonych powstaniem „wyspy kulturalnej” z 2006 roku, kandydaturą Białegostoku w konkursie o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016, powstaniem Centrum Kultury Niezależnej, przeznaczeniem magazynu nr 5 na Muzeum Pamięci Sybiru, realizacją wielu działań muzycznych (m.in. sztandarowy Original Source Up To Date), artystycznych, edukacyjnych, rekreacyjnych czy sportowych, Miasto Białystok do dnia dzisiejszego nie wypracowało żadnego planu na zagospodarowanie tego terenu. Brak określonej wizji powoduje (z punktu widzenia infrastrukturalnego) degradację części terenu Węglowej oraz brak szerszych perspektyw dla długofalowego działania. Cel i metodologia badań Autorzy badania założyli, iż decyzja określająca zagospodarowanie istotnych z punktu widzenia społeczności miasta Białegostoku terenów miejskich powinna być podejmowana w oparciu o jak najszerszą wiedzę, uwzględniającą opinie bezpośrednio zainteresowanych podmiotów. Nie powinien być to monolog jedynego decyzyjnego podmiotu, jakim jest właściciel terenu. Konsultacje z osobami, instytucjami, przedstawicielami różnych środowisk zainteresowanych i zaangażowanych w działalność na danym terenie (czyli z wszystkimi, którym teren ten ma służyć) pozwalają na uzyskanie wiedzy, dzięki której można pełniej zdiagnozować najistotniejsze problemy. Umożliwia to skonstruowanie wizji zagospodarowania terenu Węglowej w sposób bliższy i bardziej odpowiadający potrzebom wszystkich zainteresowanych jej obecnym i przyszłym funkcjonowaniem. Pomaga również wypracować rozwiązania, które pozwolą na bezkolizyjne wykorzystywanie kompleksu przez poszczególne grona. Może to także stanowić istotny precedens w działaniach związanych

z partnerskim współkształowaniem przestrzeni przez Miasto i mieszkańców Białegostoku na zasadzie partycypacji społecznej. W związku z tym za zasadne zostało uznane włączenie w badania reprezentantów następujących grup interesariuszy: 1. Osób prowadzących działalność na Węglowej – między innymi ze względu na ich obecne doświadczenia związane z funkcjonowaniem, inwestowaniem i dość szczegółową wiedzą na temat Węglowej; ich obecna działalność sprawia, że są oni żywotnie zainteresowani tym terenem; 2. Obecnych i potencjalnych odbiorców realizowanej tam działalności – ze względu na to, iż są adresatami, uczestnikami działań; ich zainteresowania i aktywność są podstawą działania Węglowej; ich obserwacje są usytuowane niejako pod drugiej stronie grupy osób prowadzących działalność; 3. Mieszkańców okolicznego osiedla – podobnie jak poprzednia grupa są odbiorcami działalności terenów pomagazynowych. Zdecydowano oddzielić ich od poprzedniej grupy ze względu bliskość zamieszkania – spowodowane jest to tym, iż niedalekie sąsiedztwo może stanowić źródło problemów, ale i też teren Węglowej może mieć dla nich duże znaczenie ze względu na możliwość częstszego (niż w przypadku grupy drugiej) korzystania z działalności i infrastruktury Węglowej; 4. Przedsiębiorców i potencjalnych inwestorów – wyodrębnienie tej grupy pomoże wskazać specyfikę terenu widzianego pod kątem inwestycji (lokalizacji, infrastruktury, możliwych komercyjnych zastosowań); 5. Specjalistów ds. przestrzeni, zabytków i architektury, urzędników – ta grupa może pokazać Węglową widzianą pod kątem specyfiki obiektu jako przestrzeni architektonicznej i historycznej oraz określić ramy (techniczne, prawne), w jakich teren może być przekształcany.


54 Narzędzia badawcze W ramach badań jakościowych przeprowadzono 15 wywiadów pogłębionych (IDI) z przedstawicielami wyżej wymienionych grup. Wywiad pogłębiony jest badaniem o charakterze jakościowym. Polega na indywidualnej rozmowie z osobami, które reprezentują poszczególne grupy wyodrębnione na podstawie wcześniej przyjętych kryteriów. Rozmowy przeprowadzane były indywidualnie oraz jednorazowo. Wywiady miały określoną strukturę, odbywały się na podstawie przyjętego wcześniej scenariusza. Celem badania było poznanie opinii możliwie największej liczby osób, które zostały wytypowane z grona interesariuszy Węglowej. Jakościowy charakter badania umożliwił pozyskanie wiedzy, której zdobycie za pomocą ankiety byłoby niemożliwe. Równolegle przeprowadzone zostały dwa zogniskowane wywiady grupowe (FGI) – kolejne badanie jakościowe, polegające na przeprowadzeniu moderowanej dyskusji z reprezentantami pięciu wcześniej wskazanych grup. W spotkaniach wzięło udział 16 osób (po 8 osób podczas każdego ze spotkań). Uczestnicy byli dobierani tak, aby zachowana była proporcjonalna reprezentacja poszczególnych grup interesariuszy. Zogniskowane wywiady grupowe umożliwiają głębszą dyskusję, pozwalają ujawnić opinie, doświadczenia i uczucia osób w stosunku do badanego problemu. W trakcie ponadgodzinnego spotkania uczestnicy mogli swobodnie rozmawiać na tematy uprzednio przygotowane przez moderatora. Tematyka zogniskowanych wywiadów grupowych uwzględniała wcześniej przyjęte obszary tematyczne. Pytania w obu badaniach można pogrupować w następujące bloki: 1. Wizerunek Węglowej, wiedza i opinie na temat działań, oceny obecnego stanu kompleksu magazynowego pod kątem

organizowanych tam działań; 2. Zalety i możliwości rozwoju terenu Węglowej; 3. Wady i ograniczenia rozwoju Węglowej; 4. Przyszłość terenu Węglowej. Wyniki badań stanowiły punkt wyjścia do kolejnych działań na etapie partycypacyjnym jako materiał wprowadzający dla moderatorów i uczestników kolejnych stadiów prac nad społeczną koncepcją zagospodarowania Węglówki. Wyniki badań 1. Wizerunek Węglowej, wiedza i opinie na temat działań na Węglowej. W opiniach badanych, wyobrażenie Węglówki jest rozpięte wokół osi, która wyznaczana jest przez dwa bloki skojarzeniowe: kulturę i magazyn. Pierwszy z nich to działalność kulturalno-sportowa, wśród którego najczęściej wymieniane są: festiwal Original Source Up To Date, koncerty, skatepark, Turbogolf oraz Muzeum Motoryzacji i Techniki. Węglówka określana jest również jako jedyne miejsce w Białymstoku, gdzie mamy do czynienia z prawdziwą kulturą awangardową. Kolejne, niejako równolegle pojawiające się skojarzenia to: magazyny wojskowe, zaniedbane, zimne magazyny, ciekawa architektura, urokliwy teren, miejsce otwarte. W dużej mierze były one jednak połączone z określeniami: teren o ogromnym potencjale, ale zapomniany przez wszystkich, oraz teren, który można fajnie wykorzystać. Następna grupa skojarzeń to: teren zamknięty, izolowany, wyspa. W dwóch przypadkach opinii okolicznych mieszkańców pojawiło się określenie niebezpieczne miejsce. Badani w większości przypadków wskazują na rozpoznawalność Węglówki wśród mieszkańców Białegostoku jako miejsca, w którym dzieją się ciekawe rzeczy oraz o siedzibie kultury alternatywnej,


55

Zniszczenia po chuligańskim ataku na Węglową, 2009. Fot. Marzanna Mojsiuszko wyspie kulturalnej. Grupą zorientowaną w działalności prowadzonej na Węglowej jest młodzież – dzieje się tak poprzez uczestnictwo w wydarzeniach i informacje przekazywane za pomocą Internetu, mediów oraz „pocztę pantoflową”. Starsze pokolenie kojarzy Węglową trochę skromniej – z magazynami i bliżej nieokreślonymi działaniami kulturalnymi. Badani wskazywali przede wszystkim uczestnictwo w działaniach jako najważniejsze źródło rozpoznawalności Węglówki. Dotyczy to zarówno osób korzystających z wydarzeń sportowych i kulturalnych, jak i tych, którzy udają się na tereny magazynowe po pomoc materialną, oferowaną przez Stowarzyszenie Pomocy Rodzinie „Droga”. Kilka wypowiedzi wskazuje, iż rozpoznawalność Węglówki znacznie przekracza granice Białegostoku – niektóre wydarzenia artystyczne (szczególnie w kontekście kultury alternatywnej) mają rangę regionalną lub międzynarodową, odnosi się to jednak

do bardzo wąskiej grupy odbiorców. Przestrzeń ta jest odbierana jako rozwojowa, mogąca przy mądrych pomysłach być czymś wyjątkowym dla mieszkańców Białegostoku. To przede wszystkim fantastyczna przestrzeń, ciągle jeszcze niewykorzystana i niezagospodarowana, aczkolwiek z takim potencjałem, aby mogła być wykorzystana do celów kulturalnych – owo niewykorzystanie oraz wielki potencjał tkwiący w przestrzeni i ludziach przewija się wielokrotnie w rozmowach z badanymi. W opinii niektórych badanych, szczególnie według odbiorców działań i niektórych mieszkańców, Węglowa w obecnym stanie zagospodarowania jest dobrym terenem do funkcjonowania znajdujących się tam podmiotów. Niedostatki infrastrukturalne nie są wielką przeszkodą przy organizacji dotychczasowych działań. Ich zdaniem można doraźnie zapewnić generator prądu czy przenośne toalety na czas trwania


56

Węglowa - widok z niszczejących schodów poprowadzonych po spadku terenu. Właśnie takie miejsca na terenie bywają wykorzystywane przez niepożądanych gości. Fot. Sławomir Mojsiuszko przedsięwzięć. Jednak z punktu widzenia obecnych użytkowników, przedsiębiorców i grup specjalistów brak kanalizacji, prądu czy wody (generalnie mówiąc: kompletnej infrastruktury) w znaczący sposób utrudnia zarówno codzienną działalność, jak i cyklicznie organizowane imprezy, blokując dodatkowo działania o charakterze długofalowym i całorocznym. Z drugiej jednak strony wskazuje się, iż obecny stan Węglowej – nawet przy niedogodnościach infrastrukturalnych – sprzyja działaniom kultury niezależnej. Brak instytucjonalnego nadzoru czy spójności programowej jest korzystny dla funkcjonowania dużej ilości różnorodnych organizacji i realizowania często bardzo odmiennych projektów.

2. Zalety i możliwości rozwoju terenu. Badani w swoich wypowiedziach skupili się między innymi na zaletach związanych z terenem Węglowej. Określają go jako jeden z ciekawszych, bardziej atrakcyjnych terenów w Białymstoku, który można interesująco wykorzystać. Niezaprzeczalnym jego plusem jest położenie. Węglowa znajduje się w centrum miasta lub „na obrzeżach centrum”. Łatwo jest tam dojechać – mimo że odległość od przystanków autobusowych do wejścia na teren kompleksu jest znaczna. Umiejscowienie obok ważnych pod względem komunikacyjnym ulic (Wasilkowskiej/Sienkiewicza oraz Poleskiej) sprawia, iż jest to miejsce, do którego można dojść i wrócić na piechotę.


57 Węglową można łatwo zlokalizować: Z jednej strony ogranicza go linia kolejowa (…) – każdy mniej więcej wie, w którą stronę biegną tory przez Białystok. Z kolei skrzyżowanie Poleskiej z Wasilkowską – to są dość duże ulice i też je jest łatwo zlokalizować. Oczywiście kwartał ten zamyka ulica Traugutta, względnie dalej trasa generalska, więc zlokalizowanie terenu w świadomości czy wyobraźni nie jest trudne. Z innej strony mamy fabrykę mebli. Każdy wie gdzie fabryka mebli się znajduje. Więc z punktu widzenia wylansowania tego miejsca w świadomości gdzie ono jest – nie trzeba dużo pracy. Położenie Węglówki w niewielkiej odległości od osiedli domków jednorodzinnych, osiedli mieszkaniowych na Wygodzie i przy ulicy Poleskiej jest uznawane za korzystne. Według opinii badanych mogłoby to zaowocować służebnością terenu dla okolicznych mieszkańców, stanowiąc odpowiednie miejsce do spacerów czy aktywnego wypoczynku. Jest to teren zielony, z dużą ilością starych, pięknych drzew nadających ciekawy klimat miejscu – wystarczy tylko o niego zadbać, wytyczyć ścieżki. Również rozległość terenu oraz mnogość i wielkość stojących na nim budynków określana była bardzo pozytywnie, szczególnie w kontekście licznej mozaiki podmiotów uczestniczących w życiu Węglowej: przestrzeń, czyli to, że teren ten jest dosyć rozległy, daje szansę, żeby różnego typu inicjatywy mogły się odbywać praktycznie bezkolizyjnie albo przy minimalnych kompromisach. To przestrzeń dużych magazynów oraz sporych obszarów pomiędzy nimi. Teren jest otwarty, można robić wspólne działania tak naprawdę. Duże działania, bo teren jest duży, jak wiadomo, między magazynami. I to jest właśnie fajne. Pojawiały się jednak nieliczne głosy mieszkańców, które wskazywały, iż zajmowana przez kompleks powierzchnia jest zbyt duża.

Względna odrębność architektoniczna oraz izolacja kompleksu była również postrzegana jako zaleta. Bardzo często pojawiającym się określeniem była „wyspa”. Usytuowany w niewielkiej odległości od mieszkań jest jednak terenem całkowicie odmiennym od reszty otaczającej go przestrzeni. Z jednej strony jest otoczony wyspami miejskimi, ale sam jest wyspą zieleni i kultury oraz wyspą, która gwarantuje, że człowiek czuje się odgrodzony od miasta. Ten kompleks budynków oddzielony poprzez układ ulic, torowisko i wiadukt to teren w pewnym sensie autonomiczny. Jego izolacja od sąsiednich osiedli ma również tę zaletę, iż odbywające się tam głośne koncerty w żaden sposób nie przeszkadzają okolicznym mieszkańcom: Jest prawie w środku osiedla, to dookoła są tory, albo teren zielony, albo zasłonięty jest budynkami i na tym terenie idealnie mogą się odbywać imprezy masowe, imprezy kulturalne i duże koncerty. Badani specjaliści wskazywali także na oryginalność architektoniczną, zbliżoną koncepcyjnie do architektury modernistycznej: ważnym atutem jest to, iż jest to teren nietknięty rodem z lat 50-tych; w innym miejscu wskazują, iż ma charakter kompleksu jednolitej zabudowy, co wyróżnia go stylistycznie w skali całego miasta i stanowić może specyfice przyszłych działań na Węglowej. Ponadto wskazują iż jest to teren, który ze względu na swój charakter jest świetnym wyzwaniem dla architektów – przestrzenią, która dzięki dobremu pomysłowi może stać się wizytówką miasta. Kolejną zaletą jest historia kompleksu związana z czasami, kiedy był on izolowanym od reszty miasta magazynem wojskowym oraz fakt, iż jest tu zlokalizowany ostatni zachowany w Polsce peron, z którego wywożono ludzi w głąb Związku Radzieckiego, co zostało wykorzystane w idei utworzenia Muzeum Pamięci Sybiru.


58 Jednak według badanych największymi zaletami tego miejsca jest rodzaj i szerokie spektrum podejmowanych działań oraz podmioty tworzące życie Węglówki. Miejsce to skupiło w sposób niespotykany bardzo dużą liczbę aktywnych, kreatywnych osób i stowarzyszeń. Jest to mozaika dynamicznie działających podmiotów, dzięki którym na Węglowej można wziąć udział w działaniach kulturalnych, takich jak m.in. koncerty masowe, koncerty kameralne, prelekcje, warsztaty, ekspozycje muzealne, działania edukacyjne, inicjatywy teatralne, filmowe, wystawy fotograficzne, artystyczne. Podejmowane są także działania rekreacyjne i sportowe, jak chociażby skatepark, treningi sztuk walk, Podlaska Liga Turbogolfa oraz wiele innych. 3. Wady i ograniczenia rozwoju Węglowej Problem słabych stron Węglowej jest w opinii badanych mocno związany z kwestią tego, co należy zmienić, by móc w pełni z niej korzystać. Bardzo często w ich wypowiedziach występowało połączenie obu zagadnień. Na pierwszy plan wysuwają się kwestie infrastrukturalne. Uczestnicy badania jednogłośnie wskazują, że całościowo jest to obiekt zaniedbany, zaś budynki nieodnowione pod działania komercyjne ulegają degradacji. Niszczeje również pozostała infrastruktura, zaś niektóre metalowe elementy (np. waga kolejowa) zostały skradzione. Skutkuje to negatywnymi opiniami mieszańców Białegostoku, przedstawiających ten teren jako brudny i niebezpieczny: teren powinien być uporządkowany w każdym tego słowa znaczeniu. Zaniedbanie obszaru jest widoczne szczególnie mocno poprzez kontrast z budynkami wyremontowanymi: widać różnicę między pierwszym pasażem, który został wykończony (…) pod biura, a jak wygląda ten następny. To jest przykład

inwestycji odnowienia tego, zrobienia tam gruntownego porządku i wykorzystania przestrzeni jako atrakcyjnej. Dojazd również został określony jako problematyczny. Według badanych niezbędna jest modernizacja infrastruktury komunikacyjnej prowadzącej na teren Węglowej. Z nadzieją wypowiadano się o nowych inwestycjach drogowych, które mogłyby ułatwić dojazd na ten obszar. Wyrażano jednak obawę, iż po lepszym skomunikowaniu okolicy magazynów z resztą miasta teren znacznie zwiększy swoją atrakcyjność, co mogłoby spowodować przekazanie go na przykład pod budowę mieszkań zamiast pod działania związane z kulturą. Za bardzo ciekawy został uznany pomysł Prezydenta Miasta Białegostoku, w którym istniałaby możliwość stworzenia połączenia kolejowego pomiędzy Dworcem Białystok, Węglową i Dworcem Fabrycznym. Kolejnym rozwiązaniem, które poprawiłoby bolączki komunikacyjne i wpłynęło na atrakcyjność kompleksu jest połączenie Węglowej ścieżkami rowerowymi z innymi częściami miasta. W czasach coraz większej popularności jazdy na rowerze teren stałby się ciekawym miejscem, do którego można byłoby dotrzeć jako do etapu podróży lub przyjechać na organizowane tam wydarzenie. Badani wskazują na konieczność wydzielenia bezkolizyjnych ciągów komunikacyjnych zapewniających połączenie między magazynami oraz chodników dla pieszych i ścieżek rowerowych. Dostrzegają także jedynie częściowe wykorzystanie terenu: Węglówka to taki smutny zaułek zapomniany w mieście, gdzie przy tej bramie coś tam się dzieje, natomiast im dalej w głąb, tym więcej drzew i pustki architektonicznej. Następną poruszoną kwestią jest parkowanie w bezpośredniej okolicy magazynów – zwłaszcza w przypadku osób zatrudnionych w zlokalizowanych


59

Młodzi ludzie na dachach magazynów. Węglowa 2013. Fot. Sławomir Mojsiuszko Węglowa to przestrzeń umożliwiająca dowolne spotkania – ale wymaga dbałości. Wobec jej braku ulega degradacji. Fot. Marzanna Mojsiuszko


60 na terenie kompleksu firmach. Sprawą podkreślaną przez prowadzących działalność gospodarczą jest problematyczny wjazd na teren Węglowej. Zbyt małe wymiary bramy oraz jej niekorzystne usytuowanie (ze względu na wydzierżawienie części terenu podmiotowi komercyjnemu) utrudnia, a czasem wręcz uniemożliwia wjazd niektórym pojazdom, co jest szczególnie uciążliwe dla usytuowanego na Węglowej Muzeum Motoryzacji i Techniki. Wbrew ciekawej lokalizacji – w centrum miasta, pomiędzy gęsto zaludnionymi osiedlami, wejście do kompleksu znajduje się tylko z jednej strony – budowa kładki przy ulicy Poleskiej otworzyłaby kompleks magazynów na inne osiedla. Rozwiązanie to musi jednak być poprzedzone pomysłem Miasta na zagospodarowanie terenu. Jednym z największych problemów, który dotyka wszystkie grupy badanych są niedostatki infrastruktury. Brak kanalizacji, prądu, wody czy ogrzewania – to jedne z najistotniejszych hamulców i przeszkód w działalności, rozwoju oraz podnoszeniu atrakcyjności Węglowej w oczach użytkowników, mieszkańców czy inwestorów. Bez inwestycji w infrastrukturę możliwości rozwoju są o wiele bardziej ubogie. Choć jak podkreślają niektórzy z użytkowników, nawet bez tego rodzaju inwestycji da się funkcjonować – jako przykład podaje się magazyn 10: Myślę że tam działania zostały dostosowane do obiektu i wzajemnie – i funkcjonuje to w miarę poprawnie. Innym przykładem jest działający na Węglowej skatepark, który dostosował się do tamtejszych warunków (mimo że do funkcjonowania skateparku zdecydowanie lepiej nadają się budynki wyższe i pozbawione filarów wewnętrznych). Podobnie jest z Muzeum Motoryzacji i Techniki – w teorii powierzchnia przeznaczona do dyspozycji jest duża, jednak

do działalności potrzebna jest tylko ta, do której można wjechać samochodem, wyższe piętra nie nadają się całkowicie na takie wykorzystanie. Dużą bolączką wskazywaną przez użytkowników kompleksu jest brak nadzoru. Może tam wejść praktycznie każdy, co jest postrzegane jako niebezpieczne dla osób przebywających na terenie Węglowej. Takie odczucia argumentowane są przez badanych stwierdzeniem nader rzadkiej obecności patroli policyjnych w okolicy, a także zniknięciem z obiektu firmy ochroniarskiej. Jedna z propozycji badanych wskazywała na potrzebę rozmieszczenia na terenie magazynów kamer bądź wznowienie patrolowania terenu. Obok problemów związanych z kwestiami infrastruktury, badani (szczególnie w grupach fokusowych) podkreślali, że nie została dotychczas opracowana żadna koncepcja zagospodarowania terenu. Według nich odpowiedzialność za taki stan rzeczy ponosi właściciel obszaru, czyli Miasto. Z jednej strony konserwuje to aktualny status działalności i pozwala na obecne funkcjonowanie, z drugiej jednak blokuje perspektywiczne myślenie o kompleksie magazynów. Może tez działać zniechęcająco na podmioty funkcjonujące na Węglowej, gdyż wskazywałoby to, że działają w sferze tymczasowości. W pierwszej grupie fokusowej podkreślono, iż taka sytuacja jest dla obecnego właściciela wygodna, ponieważ nie zobowiązuje go do żadnych długofalowych działań (co związane byłoby z zapewnieniem dopływu na Węglową odpowiednich środków). Ponadto w przypadku pojawienia się rozwiązania korzystnego dla Miasta – ale nie dla podmiotów, które w chwili obecnej funkcjonują na tym terenie, łatwiej by było działać Magistratowi i jest to dla niego bardziej korzystne.


61

Teren daje możiwości swobodnej ekspresji, ale jest pozbawiony zaplanowanych udogodnień funkcjonalnych. Parkour na Węglowej. Fot. Sławomir Mojsiuszko 4. Przyszłość terenu Węglowej W odpowiedziach badanych dotyczących przyszłego kształtu Węglówki rysuje się zgodny obraz powiązania jej z kulturą. Jest to zarazem pozytywna ocena dotychczasowych działań na tym terenie. Pojawia się jednak opinia, w której zlokalizowane tam inicjatywy nie powinny dublować instytucji kulturalnych już w Białymstoku funkcjonujących: to nie jest miejsce na kolejne muzea i galerie. Obszar ten powinien być związany z kulturą niezależną, kulturą alternatywną. Oferta kulturalna Białegostoku jest naprawdę duża. Wszędzie są teatry, są galerie, są muzea i wszelkie inne ośrodki, i wystarczająco

wydarzeń w przestrzeni miejskiej, żeby one nie musiały się dublować na Węglówce. Więc żeby Węglówka pozostawała Węglówką i była wciąż atrakcyjna dla swoich odbiorców, powinna zachować właśnie ten niezależny charakter, czyli proponować alternatywy w stosunku do tego, co oferują instytucje publiczne – i to jest ważne. Czyli z jednej strony zabezpieczyć minimum socjalne, a z drugiej zachować ten niezależny charakter, bo to decyduje o specyfice oferty. Przeznaczeniu na działalność związaną z kulturą sprzyja wielkość, charakter terenu, wolna przestrzeń między budynkami oraz architektura (tego rodzaju kompleksy architektoniczne są w Europie Zachodniej często wykorzystywane w ten sposób).


62 Korzystna jest również rozpoznawalność Węglowej jako miejsca związanego z kulturą oraz rodzaj dotychczasowych działań. Niezaprzeczalnym atutem są organizacje i osoby związane z tym terenem. Za dobre posunięcie władz miejskich uznaje się lokalizację Muzeum Pamięci Sybiru, co jest ciekawą platformą także dla innych działań kulturalnych. Większość badanych wskazuje, iż na terenie powinny nadal funkcjonować różnorodne podmioty, ale nie tylko te, które zajmują się szeroko pojętą kulturą. Nie są przeciwni rozsądnemu podziałowi kompleksu na część komercyjną i kulturalną, jednak powinno się to odbyć w taki sposób, aby nie zakłócało to działań związanych z kulturą oraz nie uszczupliło zbytnio powierzchni obiektu. Obszar powinien zostać tak podzielony, by nie izolować działających tam podmiotów. W wypowiedziach potencjalnych inwestorów Węglowa pojawiła się również w kontekście koncepcji „trzeciego miejsca”.

Trzecie miejsce jest wtedy, kiedy ludzie, którzy tam przychodzą mogą spędzać czas dobrowolnie, z przyjemnością, nie ze względu na określony program, który się tam odbywa, ale ze względu na potrzebę spędzenia czasu; gdzie mają zapewniony dostęp do określonych usług, takich jak gastronomia, mają możliwość skorzystania z toalety, mogą przyjechać rowerem, spędzić czas z dzieckiem i bez względu na swój wiek. Węglowa ma ten potencjał – zarówno ze względu na organizacje i wydarzenia, które już się tam odbywają, jak też ze względu na potencjał, jakim w przyszłości będzie zbudowanie Muzeum Pamięci Sybiru i powstanie stałego centrum kultury transgranicznej, o którym się od dawna mówi. Natomiast ten potencjał tylko wtedy może być wykorzystany, kiedy to trzecie miejsce zadzieje się między tymi obiektami – one nie mogą być odseparowane. Węglowa podzielona na teren kultury niezależnej, na muzeum, na instytucje czy na cokolwiek innego – straci wszystko.

Koniec sezonu motocyklowego świętowany na Węglowej pokazuje niepowtarzalne w skali Białegostoku możliwości terenu, 2009. Fot. Krzysztof Mikulski


63

Na Węglówce pojawiają się niespodziewane aktywności. Stoisko Pracowni Lipowej pod magazynem nr 10, 2009. Fot. Marzanna Mojsiuszko Przestrzeń powinna pełnić wielorakie funkcje. Z punktu widzenia mieszkańców Węglowa mógłaby być świetnym miejscem do odpoczynku i spacerów po wytyczeniu tam odpowiednich ścieżek, ustawieniu ławek. Mogłaby pojawić się infrastruktura rekreacyjna, pozwalająca na uprawianie sportu. Mieszkańcy myślą o wykorzystaniu obszaru także na własne potrzeby: Część na pewno zostawiłbym w takim samym stanie, w jakim jest. Natomiast większość terenu zagospodarowałbym pod mieszkańców. Czyli zrobiłbym z tego park, może nie rozrywki, ale park, gdzie mieszkańcy mogliby odpoczywać. Może pokusiłbym się o jakiś zbiornik wodny. Na pewno cześć budynków przeznaczyłbym na jakieś kluby. Na pewno nie budowałbym tam sklepu, bo tego w Białymstoku jest sporo. Czyli jak gdyby przeznaczyłbym go na wykorzystanie dla mieszkańców. Plus do tego jakieś sklepy, ale nie wielkopowierzchniowe. I tyle.

Mieszkańcy chętnie by widzieli na tym terenie klub – jakieś miejsce kulturalne (…) czegoś, co mogłoby spełniać (…) potrzeby klubu sportowego, kulturalnego dla dzieci i młodzieży. Dlatego, że na tym terenie nie ma działających klubów osiedlowych. A w pobliżu mieszka około 40 tysięcy ludzi. Inwestycją, która wpisywałaby się w dotychczasowy charakter obiektu byłoby miejsce przeznaczone na koncerty. Tu opinie były bardzo zbieżne, badani wskazywali na brak w przestrzeni miasta dużego, otwartego obiektu koncertowego, w którym mogłyby odbywać się koncerty czy imprezy na ponad 1000 osób. Taka lokalizacja byłaby korzystna z kilku względów: rozpoznawalności Węglowej pod kątem tradycji w organizowaniu koncertów, umożliwiającej to dużej przestrzeni, możliwości organizowania imprez muzycznych pod zamkniętym dachem (magazyn nr 10) oraz na świeżym powietrzu.


64 Odległość od centrum miasta sprawia, że odbywające się tam głośne imprezy muzyczne nie przeszkadzają okolicznym mieszkańcom. Przystosowanie obiektu nie musi być skomplikowane – jeden z uczestników badania zaproponował najtańszy możliwy wariant: odpowiednią niwelację i utwardzenie terenu. Dla części badanych – obecnych użytkowników oraz osób z grupy specjalistów, Węglowa miałaby szansę stać się swoistym inkubatorem kultury, centrum kultury niezależnej: to nie ma być miejsce gościnnych występów, ale to ma być inkubator działań społecznych, kulturalnych i edukacyjnych w obrębie kultury niezależnej. I czymś takim powinna być. Funkcjonowanie w tym miejscu instytucji i stowarzyszeń nie powinno mieć charakteru gruntownie formalnego: Węglówka nie może być nigdy totalnie sformalizowana, bo to zabije kreatywność. Podkreśla się, iż powinna ona służyć dużej liczbie podmiotów, niemogących znaleźć miejsca w innych instytucjach – głównie ze względu na koszty i brak odpowiednich warunków współpracy. Wspólny teren mógłby ułatwić kooperację między podmiotami, co zaowocowałoby wieloma korzyściami. Jedna z badanych osób powiedziała: stworzyłabym tam otwartą przestrzeń dla kultury, otwartą instytucję kultury, czy instytucję, ale w szerokim rozumieniu, czyli taką przestrzeń, z której korzystać mogłyby bardzo różnorodne podmioty, organizacje, robiąc tam bardzo różne rzeczy. Badani wskazywali, iż może się tam znaleźć miejsce dla teatrów, grup tanecznych, strzelnicy oraz pomieszczenia, w których mogłyby ulokować się różnego rodzaju stowarzyszenia, muzea, przestrzenie wystawiennicze. Podsumowanie W opinii badanych Węglowa jest obiektem rozpoznawalnym – szczególnie przez młodych ludzi. Budzi skojarzenia związane z kulturą niezależną, stanowi pewną markę.

Wypracowała już sobie istotne miejsce w kulturalnym krajobrazie Białegostoku. Działania tam prowadzone, pomimo ogromnych braków infrastrukturalnych, dostosowały się do tych trudnych realiów i mimo tego stanowią interesującą propozycję dla mieszkańców miasta. Podmioty działające na terenie kompleksu magazynów z roku na rok przyciągają artystów oraz gości spoza miasta, a nawet z zagranicy. Węglowa w opinii badanych jest bardzo atrakcyjnym, choć niewykorzystanym miejscem. Jej specyficzne położenie w centrum Białegostoku, licząca niemalże 9 hektarów powierzchnia wraz kilkunastoma budynkami magazynowymi stanowiącymi jednolity architektonicznie kompleks, jest w opinii badanych doskonałym miejscem na funkcjonowanie różnorodnych form kultury. Ze względu na swoje walory teren ten powinien stanowić nie tylko enklawę, inkubator kultury niezależnej, ale i doskonałe miejsce do odpoczynku i rekreacji dla mieszkańców okolicznych osiedli. Mogłoby – oprócz miejsca, które umożliwiałoby realizację różnorodnych działań kulturalnych, wystawienniczych czy sportowych – stanowić przestrzeń koncertową na większe imprezy, szczególnie związane z kultura alternatywną. Badani podkreślają, że nie ma na dziś w Białymstoku takiego miejsca. Pierwszy krok został już wykonany – Miasto zdecydowało się umieścić tam Muzeum Pamięci Sybiru. Kolejnymi krokami powinna być decyzja dotycząca koncepcji zagospodarowania terenu, usprawnienie dojazdu, wybudowanie ścieżek rowerowych, połączenie z ul. Poleską, ochrona terenu i, co najważniejsze, muszą za tym pójść długofalowe inwestycje w infrastrukturę. Węglowa jako zmodernizowany kompleks architektoniczny, mający pod swoim dachem ludzi twórczych, kreatywnych, zaangażowanych i kreujących ciekawe działania ma ogromne szanse na bycie wizytówką Białegostoku.


65

Organizacja Wielkiej Kapslarni podczas warsztatów gier i sportów tradycyjnych TEEEH!, 2010. Fot. Sławomir Mojsiuszko


66

Węglówka chce żyć!

Lorem ipsum

Po raz pierwszy z tak zwaną „Węglówką” zetknąłem się w lutym 2005 roku, będąc pracownikiem Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Białymstoku. Wtedy to, na prośbę Urzędu Miejskiego, wspólnie z kolegami z ówczesnego Krajowego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków mieliśmy rozeznać się w wartościach kulturowych tych powojskowych magazynów, powstałych w latach 30. XX wieku. Sebastian Wicher


67 Dotychczas (z racji zamkniętego charakteru zespołu) mogłem z dala podziwiać tylko jeden z budynków – widoczny od strony ulicy Poleskiej i Wasilkowskiej. Już wtedy Węglówka zrobiła na mnie duże wrażenie, a jej rozległy teren skłaniał do snucia odważnych wizji jego zagospodarowania. Nie miałem wątpliwości, że walory architektoniczne dawnych magazynów zasługują na ich zachowanie, dlatego też wystąpiłem wówczas z propozycją włączenia Węglówki do ewidencji zabytków. I mimo że w kolejnych latach – już jako pracownik białostockiego magistratu – „wystarałem się” o opracowanie karty ewidencyjnej zespołu dawnych magazynów wojskowych, to z różnych przyczyn do dnia dzisiejszego nie uzyskał on statusu zabytku. A szkoda, bo poprzez ten zabieg losy Węglówki mogłyby potoczyć się zupełnie inaczej. Początkowe założenia W pierwotnym założeniu poprzednie władze miasta zakładały stworzenie tutaj Podlaskiego Centrum Kultury, co w szczególności lansował architekt Andrzej Chwalibóg – ówczesny szef miejskich planistów. I choć koncepcja ta (w moim przekonaniu) w założeniach była słuszna, to jednak w szczegółach zbyt protekcjonalnie traktowała większość białostockich instytucji kulturalnych, a zwłaszcza muzealnych, mających już ugruntowaną pozycję w centrum Białegostoku. Choć tylko część tych placówek była prowadzona przez Miasto, większość z nich docelowo zamierzano przenieść na teren Węglówki. Mam w pamięci żywiołową polemikę Andrzeja Lechowskiego, dyrektora Muzeum Podlaskiego, prowadzoną z Andrzejem Chwalibogiem na łamach lokalnej Gazety Wyborczej i jego protest w sprawie przeniesienia podległych mu oddziałów. Natomiast dyrektorzy Archiwum Państwowego i Książnicy Podlaskiej traktowali propozycje z wielką

nadzieją, wiążąc je z możliwością uzyskania dogodniejszych warunków lokalowych dla swoich potrzeb. Zwrot w podejściu do zagospodarowania Węglówki nastąpił w chwili zmiany na stanowisku prezydenta miasta. Pojawiła się wówczas koncepcja, by utworzyć tu centrum wspierania inicjatyw gospodarczych, krótko mówiąc: zamienić kulturę na biznes. Z perspektywy czasu można stwierdzić, że największymi przegranymi owej zmiany pozostały wspomniane instytucje – Archiwum Państwowe i Książnica Podlaska. Stworzenie przy Węglowej ich nowoczesnych siedzib znacznie usprawniłoby udostępnianie cennych zbiorów, zaś odstąpienie od tego pomysłu spowodowało odsunięcie planów na kolejne lata. Jednakże szereg niezależnych stowarzyszeń społeczno-kulturalnych, zachęconych wcześniejszymi planami Magistratu, nadal wyrażał wolę zagospodarowania powojskowych magazynów. W związku z tym część budynków i terenu przeznaczona została na potrzeby kultury, rekreacji, a także działalność społeczną oraz komercyjną. Odnosi się jednak wrażenie pewnej tymczasowości i przypadkowości tych działań. Jedynie do projektu umieszczenia w dawnym magazynie nr 5 Muzeum Pamięci Sybiru miejscy urzędnicy podchodzą niezwykle poważnie. Być może z racji zaangażowania się w ten projekt lokalnych polityków… Węglowa zabytkiem? W związku z tym nie mam wątpliwości, że wpisanie do rejestru zabytków zespołu przy ul. Węglowej mogłyby zobligować Miasto do kompleksowego i długofalowego podejścia w kwestii problemu rewitalizacji kompleksu. Objęcie całego obszaru Węglówki ochroną konserwatorską wniosłoby wiele pozytywnych zmian – także w odbiorze społecznym tego terenu, przyczyniając się do zwiększenia jego prestiżu czy uwrażliwienia


68

Białystok Up To Date Festival 2010. Przygotowania. Fot. Sławomir Mojsiuszko na różnorodność lokalnego dziedzictwa kulturowego. Ponadto właściciele obiektów zabytkowych, a w szczególności o charakterze postindustrialnym, mogą mieć znacznie szersze możliwości pozyskiwania środków finansowych na ich rewitalizację. Odpowiednio zagospodarowana Węglówka, jako jeden z ostatnich przykładów coraz częściej znikającej z krajobrazu miasta architektury przemysłowej, byłaby punktem wyjątkowym

na mapie zabytków – zarówno w skali miasta, jak i regionu. Żelbetowa konstrukcja ramowa magazynów kontrastująca ze ścianami wypełnionymi czerwoną cegłą kratówką oraz oszczędny industrialny detal stanowią doskonały przykład architektury modernizmu w jej kostruktywistycznym wydaniu. Powstałe w międzywojniu budynki składowe zrealizowano w oparciu o typowe projekty, szczególnie


69 -funkcjonalny, co stwarza możliwość wpisania w budynek nowej funkcji bez konieczności naruszenia jego walorów architektonicznych. Stanowi to niezwykle pożądany czynnik w praktyce konserwatorskiej. Zasadniczym mankamentem Węglówki jest jej lokalizacja w strukturze przestrzennej miasta. Obszar zespołu znajduje się w klinie umieszczonym pomiędzy torami kolejowymi, budynkami elektrociepłowni i osiedlami domów jednorodzinnych – dlatego z punktu widzenia komunikacyjnego trafnie nazywany jest „wyspą”. Decyzja Miasta o umieszczeniu przy Węglowej Muzeum Pamięci Sybiru bez wątpienia przyczyni się do rozwiązania tego problemu, co dobrze wróży na przyszłość. Nadanie Węglówce zasadniczej funkcji kulturalnej z rozsądnie rozwiązaną komunikacją, uzupełnioną odpowiednią infrastrukturą techniczną może, a wręcz powinno być wzbogacone funkcją rekreacyjną, usługową i handlową – tak, by zapewnić szeroką ofertę mieszkańcom i turystom w dużym przekroju wiekowym i o różnych zainteresowaniach. Jedynie ta różnorodność zapewni, że Węglówka będzie prawdziwie żyć i przyciągać rzesze ludzi.

Rewitalizacja jako szansa

chętnie wykorzystywane w budownictwie wojskowym i przemysłowym, a także realizowane w ramach programów rządowych. Nasuwają się tu wyraźne analogie do innych zespołów z tego czasu i o tej samej funkcji, między innymi w Wilnie, Łodzi czy Częstochowie. Ten typ charakterystycznej ramowej konstrukcji został również zastosowany w składnicach portowych w Gdyni. Budynki wchodzące w skład kompleksu posiadają klarowny układ przestrzenno-

Władze Białegostoku, pretendujące do uznania naszego miasta za nowoczesny europejski ośrodek, powinny zrozumieć, że udział społeczny w zagospodarowaniu przestrzennym, rewitalizacja budynków o walorach kulturowych, połączona z szeroko pojętymi działaniami kulturalnymi, mogą stać się poważnym motorem napędowym w rozwoju gospodarczym gminy. Pozostaje się cieszyć, że po ponad 8 latach zabiegów i starań, środowiska kultury niezależnej nadal chcą, by Węglówka żyła.


70

„Węglowa” jako miejska enklawa obywatelskiego zaangażowania

Lorem ipsum

Pod koniec 2012 r. prawie połowa Polaków (47%) wciąż uważała, że nie ma żadnego wpływu na sprawy lokalne (raport CBOS Poczucie wpływu na sprawy publiczne i zaangażowanie obywatelskie z października 2012). Katarzyna Niziołek


71 Mimo że, według danych Stowarzyszenia Klon/Jawor (Polskie organizacje pozarządowe 2012), zarejestrowanych jest w Polsce ponad 80 tysięcy organizacji pozarządowych (stowarzyszeń i fundacji; w tym 2 tysiące w województwie podlaskim), z których większość prowadzi działania na skalę lokalną i regionalną, to ponad dwie trzecie (68%) Polaków nie angażuje się w żadną aktywność o charakterze obywatelskim – i to jeśli uwzględnimy nie tylko stowarzyszenia i fundacje, ale także różnego rodzaju związki, kluby, komitety, samorządy, partie, ruchy itp. (raport CBOS Aktywność społeczna w organizacjach obywatelskich z lutego 2012 r.). W konsekwencji, jak twierdzi prof. Piotr Gliński, badacz polskiego trzeciego sektora, struktura polskiego społeczeństwa obywatelskiego ma charakter enklawowy, to znaczy składa się z „wysp” społecznej aktywności obywatelskiej, tworzonych przez określone społeczne środowiska, warstwy i kategorie (np. inteligencja, kontrkulturowa młodzież, lokalne społeczności broniące swoich interesów). Partycypacja społeczna Jednocześnie partycypacja społeczna (inaczej: obywatelska, publiczna) stała się w ostatnim czasie bardzo popularnym terminem, słowem kluczem. Do kategorii tej odwołują się zarówno społecznicy, jak i samorządowcy. Dla każdej z tych grup partycypacja społeczna oznacza jednak coś innego, a jako słowo klucz używana jest w różnych celach. Z jednej strony pozwala na rozpoznanie autentycznej, oddolnej, „enklawowej” społecznej mobilizacji, przejawiającej się w działaniach organizacji pozarządowych, ruchów społecznych, społeczności lokalnych i nieformalnych grup obywateli. Z drugiej, służy do nazywania wszelkich odgórnych inicjatyw, zmierzających do włączania (postulowanego angażowania) mieszkańców w procesy podejmowania

dotyczących ich decyzji. Inicjatywy te zwykle mają jednak charakter fasadowy – spełniają funkcje wizerunkowe, pomagają w budowaniu kapitału politycznego, ale nie służą podejmowaniu uzgodnionych, konsensualnych decyzji w istotnych dla mieszkańców sprawach. Budżet obywatelski Przykładem jest tzw. budżet obywatelski województwa podlaskiego – propozycja tyleż koniunkturalna, co trywializująca obywatelskie uczestnictwo. Podczas gdy, przykładowo, bez pytania obywateli (mieszkańców Białegostoku i województwa podlaskiego) budowana jest wielka Opera i Filharmonia Podlaska, na której roczne funkcjonowanie przeznaczonych zostaje ponad 12 milionów złotych, 100 tysięcy złotych pozwala się rozdysponować obywatelom w drodze plebiscytu – głosowania na najlepszy (najbardziej potrzebny?) spośród zgłoszonych projektów społecznych. Formuła ta ma oczywiście swoje dobre strony. Popularyzuje samo pojęcie budżetu obywatelskiego (choć jednocześnie wypacza jego znaczenie). Uruchamia dodatkowe środki na projekty społeczne. Wytwarza społeczne zainteresowanie, którego wyrazem jest ponad 17 tysięcy oddanych w plebiscycie głosów. Głosów tych nie należy jednak rozpatrywać w kategoriach społecznego zaangażowania (to tak, jakbyśmy próbowali zmierzyć frekwencję na jakimś wydarzeniu kulturalnym liczbą „lajków” na Facebooku). Budżet obywatelski, inaczej partycypacyjny, jest narzędziem wielopoziomowego włączania obywateli w proces polityczny poprzez ich bezpośrednie zaangażowanie w decydowanie o sprawach osiedla, dzielnicy, miasta, gminy. Ma służyć wychodzeniu – w skali lokalnej – poza proceduralne ramy demokracji, w których decydujące znaczenie ma liczba głosów (sic!), i tym samym stwarzać


72

Węglowa 2009 - zakończenie sezonu. Podlaskie Stowarzyszenie Japońskich Sztuk Walki Chobukan. Fot. Sławomir Mojsiuszko


73 warunki bardziej zrównoważonego podziału publicznych środków. Opiera się na publicznej dyskusji, ustalaniu priorytetów finansowych przez samych mieszkańców i wydatkowaniu środków zgodnie z ich wolą. Biorąc pod uwagę te założenia, środkiem realizacji budżetu obywatelskiego w polskich miastach i gminach, także w Białymstoku, mogłyby (i powinny) stać się konsultacje społeczne. Te wymagają jednak, zarówno po stronie „władzy”, jak i obywateli, o wiele większego zaangażowania, niż ogłoszenie plebiscytu i oddanie w nim głosu. Przykład bardziej dojrzałego zaadaptowania idei społecznej partycypacji przez samorząd lokalny znajdujemy na tak zwanej „Węglowej”, którą tworzy kilka magazynów oddanych przez Miasto w użytkowanie organizacjom pozarządowym, między innymi stowarzyszeniu Pogotowie Kulturalno Społeczne. Od kilku lat stanowią one otwartą przestrzeń kultury – tworzonej oddolnie, niezależnej, alternatywnej. Jest tam miejsce na Muzeum Motoryzacji i Techniki, skatepark, koncerty, wystawy i działania twórcze, bank żywności, Turbogolfa, festyn rowerowy i szkolenia psów. Organizowany jest tam rozpoznawalny w Polsce festiwal Original Source Up to Date. Oprócz kilku stałych gospodarzy, wiele białostockich organizacji społecznych i kulturalnych, także nieformalnych, okazjonalnie pojawia się w tym miejscu ze swoimi działaniami. Węglowa niewątpliwie stanowi lokalną enklawę obywatelskości, zarówno w sensie społecznym, jak i przestrzennym – enklawę, którą charakteryzuje wysoki poziom spontaniczności i… niepewności. Węglowa nie ma odpowiedniej infrastruktury – ogrzewania czy kanalizacji. Magazyny potrzebują remontu, zimą nie są w ogóle użytkowane, teren wokół niech jest zupełnie niezagospodarowany.

Węglowa – Społeczna Koncepcja Projekt „Węglowa – Społeczna Koncepcja” wychodzi naprzeciw tej niepewności. Jego celem jest stworzenie społecznej, uwspólnionej koncepcji użytkowania Węglowej – zarówno magazynów, jak i otaczającego je terenu. Zakłada bezpośredni i wielowymiarowy udział różnych grup społecznych w tworzeniu tej koncepcji: jako informatorów w badaniach, dyskutantów podczas otwartych spotkań i uczestników warsztatów. Rola inicjatorów projektu Stowarzyszenia Kreatywne Podlasie oraz partnerów inicjatywy, między innymi Fundacji Uniwersytetu w Białymstoku, Fundacji „SocLab” i Federacji Organizacji Pozarządowych Miasta Białystok, polega na facylitacji procesu zbiorowego konstruowania wiedzy na temat i związanych z tym miejscem potrzeb mieszkańców. Wiedzy, której adresatami będą prezydent miasta i radni. Ryzykowność przyjętej w projekcie partycypacyjnej metody działania wiąże się z jednostronnością uruchomionego procesu. Jego uczestnikami są mieszkańcy i tworzone przez nich organizacje, użytkownicy i sąsiedzi Węglowej oraz tzw. eksperci (architekci, urbaniści, socjologowie), ale to nie zagwarantuje przełożenia stworzonej wspólnym wysiłkiem koncepcji na decyzje prezydentów, radnych i urzędników miejskich. I tu dochodzimy do istoty problemu: partycypacja obywatelska jest możliwa tylko wówczas, gdy aktywnych obywateli w ich wysiłkach wspierają lokalne samorządy (i odwrotnie). Społeczna koncepcja rozwoju Węglowej jest zatem testem dla jednych i drugich. Jest to działanie ryzykowne, ponieważ wobec możliwego przecież braku decyzyjnego rezonansu, może okazać się kontrefektywne, tzn. zniechęcić mieszkańców do tego rodzaju uczestnictwa, będąc postrzegane jako bezskuteczne, pozorne.


74

Warsztaty gier i sportów tradycyjnych TEEEH!. Wychowawcy podwórkowi na Węglowej w 2010 roku. Fot. Sławomir Mojsiuszko Na Węglowej w 2009 roku. Fot. Marzanna Mojsiuszko


75 To ryzyko projekt „Węglowa – Społeczna Koncepcja” dzieli z innymi tego typu działaniami, choćby tymi, które zmierzają do ochrony modernistycznej i socrealistycznej architektury (chłodnia przy ul. Baranowickiej, dawny Dom Prasy przy ul. Suraskiej) czy poprawy jakości przestrzeni miejskiej (kampania przeciwko wielkoformatowej reklamie). Nie odbiera to przywołanym działaniom sensu, nie kasuje ich wpływu na sposób myślenia mieszkańców o mieście, o polityce rozwojowej, przestrzennej, kulturalnej i historycznej. Świadczy natomiast o tym, że jako miejscy obywatele czujemy się coraz bardziej gotowi, by współdecydować o kształcie naszego miasta i dlatego poszukujemy alternatywnych, bardziej partycypacyjnych sposobów zarządzania miastem. A partycypacja obywatelska to de facto bardzo szeroka kategoria działań: od petycji i listów otwartych, poprzez projekty, akcje, protesty, happeningi, graffiti, Facebook, aż po zinstytucjonalizowane konsultacje społeczne.

Generacja „Węglowa” „Węglowa” w ciągu kilku lat istnienia wygenerowała sytuację partycypacyjną, w której twórczość kulturalna i artystyczna sprzęga się z obywatelskim zaangażowaniem. Pomiędzy nieudolnością samorządowców w konstruowaniu sytuacji partycypacyjnych (wspomniany „budżet obywatelski województwa podlaskiego”) a swoistą społeczną skutecznością żywiołowego procesu kulturoi miejscotwórczego, którego wynikiem jest „Węglowa” w jej obecnym kształcie, społeczna koncepcja dla tego terenu ma szansę stać się brakującym ogniwem obywatelskiej (r)ewolucji. Pod warunkiem, że redukowanie niepewności nie będzie się odbywało kosztem żywiołu „Węglowej” i że w lokalnym samorządzie projekt znajdzie partnera, na poważnie zainteresowanego podtrzymaniem kulturalnego i obywatelskiego zaangażowania enklawy „Węglowa”.


76

Original Source Up To Date Festival 2012. Fot. Przemysław Sejwa - Studio Wasabi


77


78

Węglowa – opis techniczny Lorem ipsum

Teren dawnej składnicy wojskowej położony jest w północnej części miasta Białegostoku przy ulicy Węglowej oraz w rejonie ulic: Wasilkowskiej, Poleskiej i Romualda Traugutta. Pomimo zlokalizowania w niedalekim sąsiedztwie centrum Białegostoku, dostępność Węglówki od strony miasta jest wciąż bardzo utrudniona ze względu na odcięcie przez bocznicę kolejową i obwodnicę śródmiejską. Semko Augustyn


79

Węglowa. Fotografia z warunków „Konkursu na opracowanie koncepcji programowoprzestrzennej - urbanistyczno-architektonicznej - zagospodarowania terenu dawnej składnicy wojskowej przy ul. Węglowej w Białymstoku”. Urząd Miejski w Białymstoku. „W strukturze przestrzennej miasta teren dawnej składnicy wojskowej położony jest na obrzeżach centrum miasta w granicach dzielnicy przemysłowej Białostoczek-Północ oraz w sąsiedztwie osiedli: Sienkiewicza, Bojary i Wygoda – o funkcji mieszkaniowo-usługowej. W szczególności sąsiedztwo terenu dawnej składnicy wojskowej stanowią: – od południa i zachodu – ulice: Poleska i Wasilkowska, będące jednymi z głównych arterii komunikacyjnych miasta; – od południa – linia kolejowa PKP, łącząca Białystok z miejscowościami położonymi na wschód od granic miasta; – od zachodu i północnego-zachodu – tereny przemysłowe należące do Elektrociepłowni Białystok S.A. i Białostockiej Fabryki Mebli sp. z o.o.; – od północnego-wschodu – zabudowa mieszkaniowa, głównie jednorodzinna, istniejąca w rejonie ulic: Węglowej, R. Traugutta, W. Siedleckiego, Niskiej i Fabrycznej.

Od centrum miasta teren ten oddzielony jest ul. Poleską oraz nasypem kolejowym prowadzącym linie kolejowe PKP – istotnymi dla funkcjonowania miasta elementami zagospodarowania przestrzennego, położonymi na południe od ul. Węglowej i terenu dawnej składnicy wojskowej.” (z warunków konkursowych „Konkursu na opracowanie koncepcji programowo-przestrzennej urbanistyczno-architektonicznej – zagospodarowania terenu dawnej składnicy wojskowej przy ul. Węglowej w Białymstoku” opracowanych przez Urząd Miejski w Białymstoku, Białystok 2006).

Powiązania komunikacyjne Możliwość dojazdu samochodem na teren istnieje jedynie od strony ulicy Wasilkowskiej poprzez istniejącą ulicę lokalną – Traugutta oraz ulice dojazdowe: Siedleckiego, Fabryczną, Wąską i Węglową. Drogi osiedlowe, choć w dobrym stanie, są bardzo wąskie, nieoznaczone, właściwie


80

Bartosz Dudziński. Fragment pracy dyplomowej “Koncepcja architektoniczno-urbanistyczna zagospodarowania dawnej składnicy wojskowej przy ulicy Węglowej w Białymstoku”, obronionej na Wydziale Architektury Politechniki Białostockiej.


81 stanowią wyłącznie drogi dojazdowe dla mieszkańców. Całkowicie niemożliwe jest wykorzystanie ich do zaparkowania samochodów gości Węglowej. Jako incydentalny parking wykorzystywana jest cała długość ulicy Węglowej wzdłuż ogrodzenia terenu, co utrudnia dwustronny ruch po ulicy, i powoduje ewidentny konflikt z mieszkańcami osiedla, dla których utrudniające jest parkowanie tuż pod oknami ich domów, w dodatku na pustej zwykle ulicy, wykorzystywanej na co dzień przez dzieci oraz jako miejsce na towarzyskie spędzanie czasu z sąsiadami. Układ komunikacyjny ulic osiedlowych w pobliżu terenu Węglówki uniemożliwia budowę przystanków autobusowych w obrębie osiedla, co jest okolicznością niepożądaną, jako że budowa przystanków komunikujących Węglową, a służących również mieszkańcom osiedla, mogłaby wpłynąć pozytywnie na stosunek mieszkańców do działań na Węglowej. Najbliższe przystanki komunikacji miejskiej znajdują się przy ulicy Sienkiewicza, jednej z głównych ulic miasta. Pozytywnym jest fakt kursowania wielu linii komunikujących właściwie z całym obszarem miasta, a nawet z pobliskim Wasilkowem (linie nr 2, 3, 6, 9, 13, 14, 16, 18, 100). Jednak odległość od przystanku do wejścia na teren Węglowej wynosi około 660 m, a przy tym droga jest niedogodna dla pieszych – prowadzi przez ruchliwe skrzyżowanie (wyposażone w sygnalizację) oraz źle oświetloną, odosobnioną ulicę Węglową położoną na skraju osiedla i sprawiającą słusznie wrażenie bardzo niebezpiecznej przez brak jakichkolwiek oznak nadzoru. Jeszcze gorzej wygląda dostęp z Węglowej do przystanku powrotnego (w stronę centrum miasta). Droga prowadzi przez wspomnianą wyżej Węglową, dodatkowo w dół po niebezpiecznie stromym nasypie (wąskie schody nie są przez wszystkich zauważane) oraz przez nieprzyjemny dla pieszych tunel drogowy. Jednocześnie jest to jedyna droga

prowadząca do Węglowej, więc dowolna komunikacja piesza obciążona jest opisanymi dolegliwościami. Jeszcze gorzej wygląda komunikacja piesza od strony ulicy Andersa. Linie autobusowe nr 14, 16 oraz 27 zapewniają komunikację z bardzo odległymi rejonami miasta, jednak przystanek usytuowany jest ponad 800 m od wejścia na teren Węglowej, a ponadto położony jest na obszarze przemysłowym, rzadko uczęszczanym i kojarzonym z dalekimi peryferiami, na które mieszkańcy nie zapuszczają się bez szczególnej potrzeby (teren dawnej obwodnicy miasta). Pomimo funkcjonalnego związania ulicy Andersa z pobliskim osiedlem domów jednorodzinnych, z punktu widzenia mieszkańców miasta jest to teren właściwie obcy, „prywatne” zaplecze mieszkańców osiedla oraz przystanek dla pracowników Fabryki Mebli, Fabryki Przyrządów i Uchwytów oraz siedziby banku. Teren Węglowej, pomimo powiązania z siecią kolejową, jest praktycznie odcięty od transportu kolejowego. Bocznica kolejowa jest bocznicą typowo przemysłową, natomiast pobliski Dworzec Fabryczny, niegdyś siła napędowa całej dzielnicy, jest od dawna zamknięty. Węglowa – sąsiedztwo Układ komunikacyjny towarzyszący terenowi Węglowej jest bezpośrednim wynikiem funkcjonowania pobliskich terenów, stanowiących konsekwencję przemysłowej proweniencji całej dzielnicy. Węglówka sąsiaduje z olbrzymim, zamkniętym terenem Elektrociepłowni Białystok, terenem Białostockiej Fabryki Mebli oraz opisaną wyżej, nieprzekraczalną granicą linii kolejowej wyznaczoną przez głęboki rów, nasyp, system ogrodzeń i gęstą, dziką roślinność. Jedyne sąsiedztwo publiczne stanowi hermetyczne, stare pozbawione możliwości rozwoju przestrzennego osiedle


82

Szkic sytuacyjny z warunków „Konkursu na opracowanie koncepcji programowo-przestrzennej – urbanistyczno-architektonicznej – zagospodarowania terenu dawnej składnicy wojskowej przy ul. Węglowej w Białymstoku”. Urząd Miejski w Białymstoku.

dawnej Brazylki – około 120 domów jednorodzinnych zamieszkanych w większości przez osoby starsze oraz kilka niewysokich bloków wielorodzinnych. Warto zauważyć, że pobliskie osiedla-blokowiska (osiedle Sienkiewicza, Wygoda, zamieszkałe przez około 30 000 osób), choć przestrzennie bliskie Węglowej, są osiedlami „zza ulicy”, mentalnie obcymi Węglowej, o czym świadczy choćby fakt, że ich mieszkańcy właściwie nie znają Węglowej i wciąż kojarzą teren z zamkniętym obszarem z czasów administrowania go przez wojsko. Nawet wzmożona działalność kulturalna na Węglowej postrzegana jest jako działania ludzi „z miasta” (z centrum). Węglowa nie jest traktowana jako funkcjonalna część pobliskich osiedli, co jest zgodne z jej rzeczywistymi relacjami przestrzennymi. Nawet wizualnie teren Węglowej stanowi część ukrytą. Widzą ją tylko mieszkańcy pierwszego szeregu domków

jednorodzinnych dawnej Brazylki oraz mieszkańcy bloków z ulicy Poleskiej, ale jako odległy teren położony za torami kolejowymi. Wykorzystanie potencjału terenu Węglowej dla miasta musi zakładać funkcjonalne skomunikowanie go z miastem. Umożliwia to bliskość terenu z centrum oraz istniejącym układem drogowym. Podjęcie decyzji o zlokalizowaniu na terenie Węglowej Muzeum Pamięci Sybiru przesądza o podjęciu niezbędnych decyzji komunikacyjnych, z których najbardziej realna wydaje się realizacja jednego z dwóch wariantów: nowego wiaduktu z ulicy Wasilkowskiej do ulicy Węglowej (koncepcja zakładana w większości opracowań związanych z realizacją Muzeum Pamięci Sybiru) oraz wjazdu z ulicy Andersa przez teren Białostockiej Fabryki Mebli (koncepcja zakładana w planie zagospodarowania Wydziału Urbanistyki Urzędu Miejskiego w Białymstoku). Oczywiście oba rozwiązania


83 nie stanowią koncepcji wykluczających się, lecz uzupełniających, realizujących różne potrzeby oraz możliwości finansowe i prawne. Układ wiaduktu z ulicy Wasilkowskiej stanowiłby realizację koncepcji bezpośredniego, reprezentacyjnego skomunikowania z miastem Muzeum Pamięci Sybiru jako najważniejszej instytucji kulturalnej miasta. Komunikacja przez teren Fabryki Mebli realizowałaby koncepcję związaną z funkcjonalnym rozwojem terenów sąsiadujących z Węglową, zakładającą zmianę generalną terenów z funkcji przemysłowej na usługową z lokalizacją handlu wielkopowierzchniowego na obecnych terenach przemysłowych (poza terenem Węglowej), co bez wątpienia byłoby zgodne z interesem większości mieszkańców osiedli odciętych (jak Węglowa) funkcjonalnie od centrów usług miejskich. Należy również podkreślić zauważaną przez wszystkie koncepcyjne opracowania projektowe Węglowej (konkurs z 2006 roku, opracowania studenckie Wydziału Architektury PB) możliwość wykorzystania istniejącej linii kolejowej przez budowę stacji kolejki miejskiej, wiążącej Węglową i osiedla z terenami pozamiejskimi. Zauważana jest także konieczność oraz możliwość wykorzystania przestrzennej bliskości Węglowej i osiedla Sienkiewicza przez funkcjonalne powiązanie ich poprzez kładki napowietrzne lub podziemny tunel z centrum usługowym, aż przez radykalny pomysł stworzenia ciągu pieszego z centrum miasta przez historyczną ulicę Fabryczną i Wąską aż do Węglowej. Opis terenu Węglowej Opis pochodzi z warunków konkursowych „Konkursu na opracowanie koncepcji programowo-przestrzennej – urbanistyczno-architektonicznej – zagospodarowania terenu dawnej składnicy wojskowej przy ul. Węglowej w Białymstoku” opracowanych przez Urząd Miejski w Białymstoku, Białystok 2006.

7.3. Opis fizjografii i warunków gruntowowodnych terenu. Teren objęty opracowaniem konkursowym jest zróżnicowany pod względem wysokościowym. Część centralna i wschodnia jest znacznie wyniesiona w stosunku do części zachodniej i terenów produkcyjno-przemysłowych położonych na zachód i północny-zachód od terenu dawnej składnicy wojskowej. Teren dawnej składnicy wojskowej jest płaski, nachylony od strony ul. Wasilkowskiej w kierunku zachodnim, ze spadkami o wielkości ok. 1÷3%, dochodzącymi miejscami na skarpach w części zachodniej do wielkości ok. 25÷45%. Warunki gruntowowodne terenu objętego opracowaniem konkursowym nie zostały rozpoznane. Biorąc jednak pod uwagę obecne zagospodarowanie tego terenu i charakter istniejącej zabudowy, należy przyjąć na potrzeby realizacji zadania konkursowego założenie, że istniejące warunki gruntowo-wodne są odpowiednie do rozbudowy i przebudowy istniejących obiektów oraz posadowienia nowych, zaproponowanych przez uczestników konkursu do zlokalizowania na terenie dawnej składnicy wojskowej przy ul.Węglowej. 7.4. Opis zagospodarowania, zabudowy i uzbrojenia terenu. Teren dawnej składnicy wojskowej jest zagospodarowany i zabudowany, stanowi zamkniętą całość – jest ogrodzony, monitorowany, posiada utwardzone drogi i place manewrowe oraz jest w pełni uzbrojony w sieci infrastruktury technicznej. Na terenie tym znajdują się obecnie 23 budynki pełniące dawniej funkcje magazynowe, warsztatowe, gospodarcze i administracyjne oraz kilka innych obiektów o funkcji technicznej. Kondygnacja I piętra budynku nr 11 została częściowo zniszczona w trakcie działań wojennych. Po II Wojnie Światowej budynek ten został zabezpieczony (poprzez dodanie


84

Istniejące plany zagospodarowania przestrzennego Białegostoku przy ulicy Węglowej. do ścian zewnętrznych przypór w kondygnacji parteru) oraz częściowo odbudowany w sposób odbiegający od pierwowzoru, ze zredukowaną kondygnacją I piętra, o lekkiej, drewnianej konstrukcji nośnej dachu. Pierwotnie budynek ten był prawdopodobnie bliźniaczo podobny do budynku nr 10, tj. posiadał dwie kondygnacje nadziemne o funkcji magazynowej na całej swojej długości. Istniejące na terenie budynki i inne obiekty nie są obecnie użytkowane. Żaden z nich nie został wpisany do rejestru zabytków ani do ewidencji obiektów o charakterze zabytkowym. Istniejące budynki były projektowane w różnym czasie na przestrzeni 80 lat ubiegłego stulecia, zgodnie z wymogami i standardami wtedy obowiązującymi. Dotyczy to np. powie-rzchni i wysokości pomieszczeń, szerokości korytarzy i schodów, standardów wyposażenia. Powstająca zabudowa w przeważającej części miała charakter stały, solidny i bardzo nowoczesny jak na realia epoki. W momencie projektowania zakładano, że będą one wykorzystywane do składowania i magazynowania różnego rodzaju elementów wyposażenia wojska (broń, amunicja, mundury, pościel, itp.) oraz przechowywania żywności, paliwa, opału i garażowania pojazdów wojskowych. Niektóre budynki nie spełniają, zatem obecnych

norm bezpieczeństwa i higieny pracy, a także wymogów wynikających z przepisów prawa budowlanego. Wymagają one modernizacji. Poza wymianą pokrycia dachowego, w ciągu ostatnich 10 lat budynki wchodzące w skład kompleksu dawnej składnicy wojskowej nie były prawdopodobnie poddane gruntownym remontom. Stolarka okienna budynków, która nie była w tym czasie poddawana rutynowej konserwacji, nie spełnia obecnych wymagań normatywnych i kwalifikuje się do wymiany. Budynki nie spełniają również norm cieplnych i wymagają termomodernizacji. Elewacje zewnętrzne dzięki temu, że zostały wykonane z dobrych materiałów i z dużą starannością, są zniszczone w niewielkim stopniu, pomimo, iż od wielu lat nie były remontowane.” Infrastruktura Na terenie Węglowej znajdują się obecnie 23 budynki o łącznej powierzchni użytkowej ok. 23 214 m2 oraz kubaturze ok. 96 278 m3. Część centralna i wschodnia jest znacznie wyniesiona w stosunku do części zachodniej i terenów produkcyjno-przemysłowych położonych na zachód i północny-zachód od terenu dawnej składnicy wojskowej. Różnica sięga wysokości całej


85

Wykaz wszystkich obiektów na terenie dawnej składnicy wojskowej przy ulicy Węglowej. kondygnacji, co jest bardzo widoczne na przykładzie budynku nr 34 – od strony terenu Węglowej widocznego jako jednokondygnacyjny (Muzeum Techniki i Motoryzacji, Skatepark Węglowa), zaś od terenu Elektrociepłowni ujawniającym drugą kondygnację (warsztaty Stowarzyszenia Moto Retro, Magazyny Stowarzyszenia „Droga”), dostępną betonowym zjazdem. Teren dawnej składnicy wojskowej stanowi zamkniętą całość, jest ogrodzony, posiada utwardzone drogi i place manewrowe oraz szczątkową infrastrukturę techniczną. Ogrodzenie terenu jest w złym stanie i nie stanowi właściwie żadnej zapory przed wejściem niepożądanych osób.

Na teren Węglowej prowadzą trzy bramy – wszystkie od ulicy Węglowej. Dwie z nich są zamknięte (klucz posiada zarządca terenu – Zarząd Mienia Komunalnego), trzecia stanowi wjazd główny na teren. Istniejąca infrastruktura techniczna obejmuje: – instalację wodociągową o przekroju 100 mm , doprowadzoną do budynków nr 9, 10, 23, 24, zasilaną z wodociągu o przekroju 150 mm położonego w ulicy Węglowej; – 10 hydrantów zewnętrznych i 10 zewnętrznych zaworów odcinających, zlokalizowanych na całym terenie Węglówki; – starą kanalizację deszczową dogruntową otaczającą większość budynków (poza budynkami 17, 18, 19, 28, 32, 38);


86


87

Mapa hipsometryczna terenu przy ulicy Węglowej. – nową kanalizację ogólnospławną, doprowadzoną do budynku nr 9 podczas jego gruntownego remontu w roku 2009; – nową kanalizację ogólnospławną położoną wzdłuż budynku nr 10 na użytek nigdy niezrealizowanych węzłów sanitarnych w budynku nr 10; – instalację elektryczną niskiego napięcia (gruntową); – zbiorcze przyłącze elektryczne; – nowe przyłącze elektryczne do budynku nr 9; – kanał ciepłowniczy (do budynków 34, 30, 24, 23), obecnie nieużytkowany; – dwie gruntowe linie telefoniczne (do budynków 11, 24, 23, 18), obecnie nieużytkowane. Na terenie kompleksu znajdują się dwa baseny przeciwpożarowe. Budynki hal magazynowych Węglówki z lat 1934-1936 (magazyn nr 10) są wykonane w technologii monolitycznej żelbetowej, szkieletowej z ramami głównymi żelbetowymi poprzecznymi w rozstawie 5,7 m oraz żebrami w kierunku podłużnym. Ławy i stopy fundamentowe również wykonano w technologii monolitycznej żelbetowej. Ściany zewnętrzne stanowią wypełnienie konstrukcji szkieletowej z cegły ceramicznej

pełnej. Nie stanowią one konstrukcji nośnej budynków. Stropy oraz stropodachy hal są żelbetowe, zbrojone jako płyty wieloprzęsłowe. Rampy zewnętrzne wykonano jako płyty żelbetowe oparte na podłużnych żebrach wspartych przedłużeniem ram konstrukcyjnych. Stan konstrukcyjny hal należy ocenić jako zadowalający ze sporadycznym występowaniem elementów w stanie średnim lub złym. Stan techniczny pozwala na przebudowę pod warunkami: – skucia tynków z powierzchni elementów żelbetowych oraz skorodowanych elementów betonu; – uzupełnienia zbrojenia w miejscach o znacznym ubytku; – oczyszczenia powierzchni betonowych i stalowych; – naprawy ubytków w betonie; – zabezpieczenia całości powierzchni przed korozją. Jednocześnie zaznaczyć trzeba, że cała stolarka okienna i drzwiowa wszystkich hal musi ulec wymianie, jako że nie spełnia norm ciepłochronności i bezpieczeństwa dla obiektów publicznych. Pozostałe obiekty kompleksu Węglówki wzniesiono w latach 1953-1993.


88

Węglowa. Granice działek. GIS Białystok. Wykonano je w dwóch technologiach: tradycyjnej murowanej ze stropami prefabrykowanymi oraz w technologii hali prefabrykowanej (budynek nr 30). Obecnie budynki nie spełniają norm bezpieczeństwa i higieny pracy, a także wymogów wynikających z przepisów prawa budowlanego – wymagają modernizacji. Poza częściową wymianą pokrycia dachowego, w ciągu ostatnich 10 lat budynki wchodzące w skład kompleksu dawnej składnicy wojskowej nie były poddane remontom. Budynki nie spełniają norm cieplnych i wymagają termomodernizacji. W najgorszym stanie technicznym znajdują się obecnie budynki oznaczone numerami: 13, 14, 18, 19, 24, 33, 35, 37. Stan prawny Właścicielem terenu jest Miasto Białystok, własność powstała w drodze komunalizacji. Z terenu Węglówki zostały wydzielone: 1. Działka nr 788/8 o pow. 0,499 ha z budynkiem nr 9 została przekazana Towarzystwu Budownictwa Społecznego. Towarzystwo wyremontowało budynek znajdujący się na terenie i wynajęło go wieloletnią umową prywatnemu przedsiębiorstwu. Mimo sprzeciwu urbanistów miejskich, którym zależało na zachowaniu jednolitości

przestrzeni Węglówki, teren działki został ogrodzony płotem; 2. Działka nr 788/12 o pow. 2,04 ha z budynkiem nr 10 została przejęta przez użyczenie płatne na okres 15 lat przez stowarzyszenie Pogotowie Kulturalno Społeczne na użytek przyszłego Transgranicznego Centrum Kultury. Pomimo starań stowarzyszenia oraz współpracujących organizacji, do tej pory nie udało się pozyskać środków na realizację założonego celu; 3. Działka nr 788/2 o pow. 0,014 ha – wydzielona jako teren zabudowany stacją transformatorową, zasilającą cały teren; 4. Działka nr 788/9 o pow. 1,59 ha z budynkiem nr 5 została wydzielona na użytek przyszłego Muzeum Pamięci Sybiru; nie dokonano żadnych przekształceń własnościowych – teren wciąż pozostaje pod zarządem Zarządu Mienia Komunalnego; 5. Działka nr 788/11 o pow. 5,42 ha pozostaje terenem miejskim o nieokreślonym przeznaczeniu. Wszystkie pozostałe budynki na terenie są użytkowane na podstawie umów najmu (cele komercyjne) lub użyczenia (cele społeczne i kulturalne) przez organizacje pozarządowe, przedsiębiorstwa, firmy oraz osoby prywatne.


89 Aneks

90-93 Zdjęcia z terenu. 94-97 Inwentaryzacje wybranych budynków z terenu “Węglówki”. 98 Koncepcja zagospodarowania “Węglówki” według nagrodzonej koncepcji konkursowej z 2006 roku.


90

Węglowa 2013. Budynek nr 9 (po lewej) i nr 10. Fot. Sławomir Mojsiuszko Węglowa 2013. Widok od strony budynku nr 5. Fot. Sławomir Mojsiuszko


91

Węglowa 2013. Budynek nr 5 (w głębi) i nr 20. Fot. Sławomir Mojsiuszko Węglowa 2013. Budynek nr 5, ogrodzenie od strony linii kolejowej. Fot. Sławomir Mojsiuszko


92

Węglowa 2013. Na wprost budynek nr 12, po prawej – nr 14. Fot. Sławomir Mojsiuszko Węglowa 2013. Zjazd do budynku nr 30. Fot. Sławomir Mojsiuszko


93

Węglowa 2013. Plac przed budynkiem nr 30. Fot. Sławomir Mojsiuszko Węglowa 2013. Teren otwarty pomiędzy budynkami. Fot. Sławomir Mojsiuszko


94

Budynek nr 5. Rys: Departament Urbanistyki Urzędu Miejskiego w Białymstoku

Budynek nr 9 przed przebudową z roku 2010. Rys: Departament Urbanistyki Urzędu Miejskiego w wBiałymstoku


95

Budynek nr 10. Rys: Departament Urbanistyki Urzędu Miejskiego w Białymstoku

Budynek nr 12. Rys: Departament Urbanistyki Urzędu Miejskiego w Białymstoku


96

Budynek nr 11. Rys: Departament Urbanistyki Urzędu Miejskiego w Białymstoku

Budynek nr 23. Rys: Departament Urbanistyki Urzędu Miejskiego w Białymstoku


97

Budynek nr 30. Rys: Departament Urbanistyki Urzędu Miejskiego w Białymstoku

Budynek nr 34. Rys: Departament Urbanistyki Urzędu Miejskiego w Białymstoku


98 Lorem ipsum

„Konkurs na opracowanie koncepcji programowo-przestrzennej – urbanistyczno-architektonicznej – zagospodarowania terenu dawnej składnicy wojskowej przy ul. Węglowej w Białymstoku”. Urząd Miejski w Białymstoku, 2006. Plansza z nagrodzonego projektu Jana Kabaca.


Węglowa. Biała Księga