Issuu on Google+

Prasa bezpłatna Styczeń/luty 2014

Pismo społeczno-kulturalne

www.mysllokalna.pl

ISSN 2299-3347

Czym są negocjacje? Wielka Gala Liderów Polskiego Biznesu

samozatrudnienie czy etat? Wybór czy konieczność?

Granice w wychowaniu

Mamo, Tato chcę rosnąć prosto

Paryska galeria LaFayette

Nasz „myślący” dom


Sklep z zabawkami

Sklep otwarty w godz. 10.00 do 18.00 czekamy na was. www.edufant.pl

Edu

Fant

Zabawki Drewniane, Edukacyjne, i Inne

Najlepsze marki

Drewniane klocki

Oryginalne zabawki

Bezpieczne produkty

Zestawy kreatywne

Pomoce edukacyjne

Zapraszamy ul. Sienkiewicza 9, Legionowo


Redakcja subiektywnie

Spis treści

Drodzy Czytelnicy

2............ Wielka Gala Liderów Polskiego Biznesu 3............ Samozatrudnienie czy etat? 4............Wybór czy konieczność? Samozatrudnienie!

Katarzyna Płońska redaktor naczelna

6............ Czym są negocjacje?

S

8............ Granice w wychowaniu czyli czym skorupka za młodu nasiąknie… 9............ 20 minut zabawy dziennie ! 10.......... Bezpieczeństwo dzieci w placówkach oświatowych. 11..........Mamo, Tato chcę rosnąć prosto 12.......... Zioła w kosmetyce 13.......... Pan „Kosmetyczka” w Legionowie! 14.......... Modne donice do domu i ogrodu 15.......... Nasz „myślący” dom 16..........Home staging, czyli jak sprzedać mieszkanie z zyskiem 18.......... Paryska galeria LaFayette 19..........Międzynarodowa Wystawa Kotów Rasowych w Legionowie 20.......... KAWA A KOFEINA pić kawę czy nie pić? 22..........Między wschodem a zachodem chrześcijaństwa

Szczególnie polecamy artykuł adw. Joanny Łazęckiej i Anny Bieńko

24.......... Krzyżówka z nagrodami!

Samozatrudnienie! Wybór czy konieczność?

pacerując po naszym mieście nie da się nie zauważyć dużej ilości likwidujących się sklepów. Często też widzimy i słyszymy o kolejnym zawieszeniu lub zamknięciu działalności gospodarczej znajomych czy sąsiadów. Upadają całkiem niedawno otwarte sklepy ale i  te, które pamiętamy, że były niemal od zawsze. Co jest przyczyną takiego obrotu spraw? Czy rzeczywiście Legionowo powoli staje się zagłębiem supermarketów i sieciówek? Czy nie ma już tu miejsca dla drobnych sklepikarzy i firm rodzinnych? Co mają robić osoby zwalniane, gdzie i jak szukać pracy w momencie gdy odpada praca poza Legionowem? W powiatowym urzędzie pracy istnieje możliwość pozyskania dotacji na założenie własnej firmy – czyli samozatrudnienie! (Możecie o tym, czy jest samozatrudnienie przeczytać na stronach 3-5). Tylko tu chyba zataczamy koło. Kolejni nieprzygotowani ale pełni wiary, ludzie zostają rzuceni w  wir lokalnego rynku. Większość po upływie 24 miesięcy – kiedy to kończy się tzw. mały ZUS i okres wymagany umową dotacyjną – zamkną swoje firmy. Po raz kolejny staną przed dylematem co dalej...? Może, ktoś jednak wpadnie na to, aby wspierać firmy rozwijające się! Mogłyby one zatrudniać, ale koszty pracowników są zbyt wysokie zwłaszcza dla mikroprzedsiębiorstw? Dla niezorientowanych minimalne wynagrodzenie, obowiązujące od 01 I 2014 r. to 1.680,00 zł – a całkowity koszt dla pracodawcy ok. 2600 zł. Cóż nam więc pozostaje? Jak macie przemyślenia, pomysły, sugestie chętnie opublikuję! Zapraszam! s

Bardzo istotnym czynnikiem rozwoju każdej firmy jest odpowiednia promocja i ciągła komunikacja z klientem!

Ograniczenie wydatków na reklamę skutkuje brakiem możliwości pozyskania nowych klientów!

Rozwiązaniem mogą być

9 x 13 cm

300 zł netto jako kupon

dwustronny do wycięcia

9 x 13 cm

200 zł netto! miesięcznie reklama 1/4 strony

atrakcyjne pakiety reklamowe! Przedstawiamy Państwu, takie właśnie rozwiązanie.

100

lub

200 zł

•  Nakład 4000 egz. •  objętość 24 strony •  format: 205 x 290

netto!

za miesiąc reklamy w miesięczniku „Myśl Lokalna” reklama jest dostępna jednocześnie w wersji elektronicznej pisma na www.mysllokalna.pl

Kwota według stałego cennika za 1/4 strony to 325 zł netto! Oszczędzasz 125 zł!

•  cykl: miesięcznik

9 x 6 cm

100 zł netto! miesięcznie

•  darmowe wydanie •  ponad 100 punktów dystrybucji •  wersja internetowa pisma do pobrania z www.mysllokalna.pl

za reklamę wielkości wizytówki

Wydawca: Redakcja: 05-119 Legionowo, ul. Sienkiewicza 9/1 redakcja@mysllokalna.pl tel./fax: (22) 784-23-62

Projekt graficzny: www.plonskapress.pl

Redaktor naczelna:

Współpraca: Anna Kłaput, Alicja Dąbrowska, Edyta Garnowska, Karolina Dyrda, Mariola Koziatka, Karolina Kępska-Tlaga, Powiatowa Izba Gospodarcza w Legionowie, Muzeum Historyczne w Legionowie

Katarzyna Płońska k.plonska@mysllokalna.pl

Dział reklamy i promocji: reklama@mysllokalna.pl

Druk i oprawa: Tampon Druk ul. Daliowa 44, 05-120 Legionowo www.tampon-druk.com.pl

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść reklam i ogłoszeń oraz za teksty sponsorowane. Prawa autorskie zastrzeżone, przedruk i wykorzystanie materiałów możliwe tylko po uzyskaniu pisemnej zgody Wydawcy. Fotografie niepodpisane pochodzą z www.123rf.com, www.sxc.hu.


Fot. archiwum autora

Biznes

Anna Maria Dukat Doradztwo i szkolenia w zakresie przedsiębiorczości tel. 663 265 163 tel. 22 624 05 85 email: biuro@amdukat.pl

Wielka Gala Liderów Polskiego Biznesu 25 stycznia tego roku w Teatrze Wielkim- Operze Narodowej w Warszawie odbyła się uroczysta Wielka Gala Liderów Polskiego Biznesu.

Business Centre Club jest prestiżowym Klubem przedsiębiorców i pracodawców. Klub został założony w 1991 roku. Do BCC należy 2500 członków, zarówno osób indywidualnych i firm. Członkami BCC są przedstawiciele różnych branż i różnej wielkości przedsiębiorstwa. Business Centre Club propaguje idee odpowiedzialności społecznej firm i nagradza wyróżnione firmy za ich osiągnięcia ekonomiczne oraz prowadzone inicjatywy społeczne.

W

 programie Gali był koncert w wykonaniu Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Śląskiej pod batutą Janusza Powolnego. Gwiazdami byli: Gwendolyn Bradley- amerykańska śpiewaczka, sopran liryczno- koloraturowy oraz Janusz Wolny- polski baryton. Po koncercie wybitnych wykonawców odbyło się wręczenie Diamentów do Złotej Statuetki Lidera Polskiego Biznesu, Nominacji do Złotej Statuetki Lidera Polskiego Biznesu, Medali Solidarności Społecznej, złotych Statuetek Lidera Polskiego Biznesu oraz Nagród Specjalnych BCC. Laureaci Złotej Statuetki którzy utrzymują wysoką pozycję na rynku mają możliwość ubiegania się o Diament do Złotej Statuetki Lidera Polskiego Biznesu. M.in. AVON Cosmetics Polska Sp. z  o.o. otrzymał czwarty Diament, Ireneusz Sobkowiak Zakłady Mięsne SOBKOWIAK otrzymał szósty Diament. Pruszyński Sp. z o.o. otrzymał pierwszy Diament a także pierwszy Diament otrzymała SPOŁEM Warszawska Spółdzielnia Spożywców w Warszawie Śródmieście. Złote Statuetki Lidera Polskiego Biznesu przyznawane są firmom i  ich szefom, którzy w swej działalności kierują się nie tylko zyskiem,

2

nr 1-2 2014 / Myśl Lokalna

Fot. BCC artimperium.pl

ale i  etyką prowadzenia biznesu oraz troską o sprawy państwowe. Nominacje otrzymali m.in. Coca- Cola Poland Services Sp. z  o.o., Abramczyk Sp. z  o.o., Grupa Azoty Zakłady Azotowe Puławy S.A., POLMOTORS Sp. z o.o.. Medal Solidarności Społecznej przyznawany jest za zaangażowanie społeczne i pomoc potrzebującym, za propagowanie idei odpowiedzialności społecznej biznesu oraz budowanie solidarności społecznej. Nagrodę Specjalną BCC w  tym roku otrzymali: Profesor Michał Kleiber, Prezes Polskiej Akademii Nauk- za zaangażowanie w rozwój polskiej gospodarki i przerzucanie pomostów między środowiskami naukowymi i biznesowymi. Herman Van Rompuy, przewodniczący Rady Europejskiej- za wkład wniesiony w rozwiązywanie problemów Unii Europejskiej, współtworzenie koncepcji Unii Walutowej, za nadawanie nowych politycznych impulsów Unii Europejskiej oraz stymulowanie i podnoszenie rangi przedsiębiorczości, za przyjaźń dla Polski. Na Wielkiej Gali Liderów Polskiego Biznesu wśród znakomitych gości udział wzięli członkowie rządu, parlamentarzyści, przedstawiciele me-

Fot. BCC artimperium.pl

diów a  przede wszystkim członkowie Business Centre Club. Moja obecność na Gali pozwoliła mi nie tylko na prezentowanie własnej działalności, nawiązanie nowych korzystnych kontaktów ale także miło popieściła podstawy ambicji aby dążyć do osiągnięcia sukcesu. Kluczem do osiągnięcia takiego rezultatu oprócz determinacji działania jest wizja sukcesu oraz cel działania. Docenianie działalności z  zewnątrz, wyróżnianie jej i nagradzanie daje nie tylko nagrody za osiągnięcia ale motywuje do pracy i starania się o coraz lepsze wyniki. s


Biznes

Samozatrudnienie czy etat? W dobie spowolnienia gospodarczego oraz pogarszającej się sytuacji na rynku pracy, jedną z najbardziej wspieranych form zwalczania bezrobocia jest wspieranie samozatrudnienia.

S

amozatrudnienie oznacza prowadzenie jednoosonowej działalności gospodarczej czyli prowadzenie własnej firmy. Obecnie coraz częściej pracodawcy chcący obniżyć swoje koszty proponują pracownikom zamianę pracy na etacie na samozatrudnienie i rozliczanie się za pomocą faktur. Również osoby, które nie mogą znaleźć pracy etatowej decydują się na założenie własnej firmy aby zwiększyć swoje szanse na rynku pracy.

Jakie pułaki czekają ma osobę samozatrudnioną? Osoby zakładające swoją pierwszą firmę nie zawsze potrafią uniknąć pułapek związanych z  prowadzeniem biznesu. Najczęściej wynika to z  niewiedzy młodych przedsiębiorców a  nie z ich złej woli. Do najczęstszych błędów małych przedsiębiorców należą: w korzystanie z prywatnego konta bankowego do rozliczania się ze zleceniodawcami (nie jest to prawnie zabronione ale utrudnia rozróżnienie transakcji firmowych od prywatnych);

Jakie są korzyści a jakie wady wynikające z samozatrudnienia?

w błędne oszacowanie wartości prywatnego sprzętu używanego w  działalności gospodarczej (dozwolone jest używanie prywatnego sprzętu jednak jego wartość należy oszacować na podstawie wartości rynkowej);

Niewątpliwą korzyścią dla pracodawcy korzystającego z  usług osób samozatrudnionych jest obniżenie kosztów oraz brak obowiązków wynikających z kodeksu pracy. Korzyści dla osób samozatrudnionych to: w możliwość świadczenia usług dla wielu zleceniodawców; w ulgi w opłatach do ZUS przez pierwsze 24 miesiące prowadzenia działalności gospodarczej; w elastyczność czasu i miejsca pracy; w możliwość optymalizacji rozliczeń podatkowych; w możliwość odliczenia podatku VAT od zakupów dokonanych na rzecz firmy; w możliwość odliczenia kosztów transportu; w możliwość zatrudnienia pracowników. Wady samozatrudnienia: w r yzyko gospodarcze związane z prowadzeniem firmy dotyczy bezpośrednio osoby prowadzącej firmę; w brak stabilności zatrudnienia oznaczająca stałą potrzebę szukania nowych zleceniodawców; w brak płatnych urlopów i  zwolnień chorobowych oraz świadczeń z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych; w w przypadku niepowodzenia możliwość zawieszenia prowadzonej działalności na 24 miesiące lub możliwość likwidacji firmy; w brak okresu wypowiedzenia w  przypadku niepowodzenia; w prowadzenie księgowości we własnym zakresie.

Przechodząc z pracy etatowej na samozatrudnienie należy zwrócić szczególną uwagę na świadczenie usług na rzecz byłego pracodawcy. Jeżeli umowa o  świadczenie usług między osobą samozatrudnioną a jej byłym pracodawcą będzie zawierała określenia dotyczące: w zobowiązania do wykonania określonej pracy przez pracownika na rzecz pracodawcy; w zobowiązania do wypłacenia pracownikowi wynagrodzenia; w wykonania pracy w wyznaczonym przez pracodawcę czasie i miejscu oraz w wykonania pracy pod nadzorem pracodawcy, to będzie to umowa o  pracę a  nie kontrakt pomiędzy dwoma niezależnymi podmiotami/ firmami. W  przypadku kontroli taka umowa zostanie zakwestionowana przez organy podatkowe, Zakład Ubezpieczeń Społecznych oraz Państwową Inspekcję Pracy. Kontrole tych instytucji będą skutkowały nałożeniem grzywny oraz weryfikacją rozliczonych podatków oraz składek na ubezpieczenie.

w nieprawidłowe rozliczanie kosztów używania prywatnego samochodu (takie koszty należy rozliczać prowadząc ewidencję przejechanych kilometrów oraz miesięczne zestawienia poniesionych kosztów, które trzeba uzasadnić dowodami księgowymi); w nieprawidłowa kwalifikacja niektórych kosztów jako kosztów podatkowych (kosztem podatkowym będzie taki wydatek, który został poniesiony dla uzyskania, zachowania lub zabezpieczenia źródła przychodów czyli prowadzonej działalności gospodarczej); w nie opłacanie składek do ZUS za osoby współpracujące (jeżeli przy prowadzeniu firmy przedsiębiorca korzysta z  nieodpłatnej pomocy np. współmałżonka, dzieci czy rodziców, powinien płacić za te osoby takie same składki do ZUS jak za siebie). s Źródła: www.pit.pl www.samozatrudnienie.net www.money.pl Opracował: Zespół PIGwL

Myśl Lokalna / nr 1-2 2014

3


Fot. archiwum autora

Zagadnienia prawne

Wybór czy konieczność? Anna Bieńko

Usługi Rachunkowe ul. Reymonta 11, Legionowo, ur.annabienko@gmail.com, tel. 502 131 649

adw. Joanna Łazęcka

Kancelaria Adwokacka ul. Reymonta 11, Legionowo, adwokat.lazecka@interia.eu, tel. 698 635 472

Samozatrudnienie!

W  obecnej rzeczywistości gospodarczej jak również społecznej obserwujemy bardzo znaczący wzrost samozatrudnienia. Coraz więcej osób decyduje się na taką formę zatrudnienia. Najczęściej zmusza ich do tego sytuacja zawodowa, sytuacja na rynku pracy lub też konieczność polegająca na tym, że w innej formie nie mogą wykonywać swojego zawodu.

W

 Polsce nie ma ukonstytuowanej definicji samozatrudnienia. Samozatrudnionym jest przede wszystkim osoba, która podjęła decyzję, aby podejmować działania we własnym imieniu, na własny rachunek i na własne ryzyko – zamiast pracować na podstawie umowy o pracę i działać w cudzym imieniu, na cudzy rachunek i cudze ryzyko gospodarcze. Termin ten odnosi się typowo do osób prowadzących jednoosobowa działalność gospodarczą. Osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą nazywana jest także indywidualnym przedsiębiorcą i jest to jedna z najprostszych form prowadzenia działalności gospodarczej. Osoba fizyczna może rozpocząć prowadzenie działalności gospodarczej w momencie zgłoszenia wniosku o dokonanie wpisu do centralnej ewidencji działalności gospodarczej (CEIDG). Wniosek taki składa się drogą elektroniczną lub osobiści w  wydziale ds. działalności gospodarczej urzędu miasta (gminy). Zgodnie z art. 29 ustawy z dnia 2 lipca 2004r. o  swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. z 2013r., poz. 672) wnioski o wpis do CEIDG są wolne od opłat. Podstawowym atrybutem samozatrudnionego jest działanie w  ramach własnego rachunku gospodarczego. Powoduje to z jednej strony możliwość zwielokrotnienia zysków, z drugiej – wystąpienie ryzyka upadłości, straty i niewypłacalności. Działanie na zasadzie własnego ryzyka powoduje odpowiedzialność nie tylko wobec klientów, ale również wobec organów państwowych. W praktyce odpowiedzialność ta najczęściej skupia się na konieczności uzyskania wymaganych pozwoleń i  zezwoleń, wypełnieniu deklaracji, terminowym przekazywaniu należności na rzecz Skarbu Państwa i  jego instytucji. Ujmując rzecz kolokwialnie samozatrudniony sam płaci podatki (PIT, VAT) i  składki na ubezpieczenie społeczne, jak również prowadzi księgowość. Obowiązki te można oczywiście zlecić osobie trzeciej, lecz wiąże się to oczywiście z dodatkowymi kosztami.

4

nr 1-2 2014 / Myśl Lokalna

Zjawisko przechodzenia z umowy o pracę na samozatrudnienie związane jest także z  koniecznością obniżenia przez pracodawców ich kosztów działalności związanych z zatrudnieniem pracownika. Pozwala to także pracodawcom unikać ograniczeń i  obowiązk��w nałożonych na nich przez przepisy kodeksu pracy. Zmiana formy zatrudnienia z umowy o pracę na własną działalność, gdy odbiorcą usług będzie nasz były pracodawca, to w  chwili obecnej najczęstsza forma samozatrudnienia. Samozatrudniony w  takiej sytuacji może decydować, gdzie i w jakich godzinach będzie świadczył usługę, o ile oczywiście strony umowy nie umówią się inaczej. Prowadzący działalność gospodarczą będzie miał także możliwość zawierania transakcji nie tylko z byłym pracodawcą, ale także z innymi podmiotami, zwiększając tym samym swoje zyski. Były pracodawca podejmując współpracę z  samozatrudnionym może zastrzec w umowie o współpracę na przykład klauzulę wyłączności, która będzie chroniła tylko pracodawcę przed konkurencją zakazując tym samym samozatrudnionemu świadczenia usług na rzecz innych podmiotów. W  przypadku pracowników rozpoczynających działalność gospodarczą, w  ramach której świadczą usługi na rzecz byłego pracodawcy, istnieje ryzyko uznania, iż prowadzenie działalności gospodarczej służyć ma obejściu przepisów prawa pracy. Aby uniknąć takiego ryzyka umowa zawierana w  ramach samozatrudnienia

z  byłym pracodawcą musi spełniać określone warunki wynikające wprost z  istoty prowadzenia działalności gospodarczej jak podejmowanie działań przez samozatrudnionego we własnym imieniu, na własny rachunek i  ryzyko. Umowa o współpracy zawarta pomiędzy samozatrudnionym i byłym pracodawcą podlega kontroli przez organy podatkowe, organy kontroli skarbowej, a  także państwową inspekcję pracy. Także i samozatrudniony ma oręż do walki o swoje prawa i  jeżeli chciałby wykazać, że jego działalność była faktycznie świadczeniem pracy, może wystąpić do sądu z roszczeniem o ustalenie istnienia stosunku pracy na podstawie art. 189 w zw. z art. 476 § 1 pkt 1 1 k.p.c. Głównym atutem samozatrudnienia jest możliwość samorealizacji, wyboru miejsca i  zleceń jakie wykonujemy. Samozatrudniony ma możliwość elastycznego rozplanowania czasu swojej pracy w  zależności od potrzeb. Zaletą jest także możliwość realizacji wielu zleceń od różnych zleceniodawców. Osoba prowadząca działalność gospodarczą może zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu wszystkie wydatki związane z  przedmiotem tej działalności. Mogą to być wymierne korzyści podatkowe jak np. możliwość odliczenia od podatku, niższe stawki podatkowe w stosunku do stawek progresywnych. Samozatrudniony ma możliwość skorzystania z  różnych form opodatkowania na jakie pozwala mu ustawodawca w  Polsce. Najczęstsza formą opodatkowania jest opodatkowanie na zasadach ogólnych (podatek progresywny) według obowiązującej skali podatkowej (18% i 32%). Samozatrudniony może też skorzystać ze


zryczałtowanego podatku linowego (stawka 19%). W tym ostatnim przypadku dodatkowe ograniczenia dla samozatrudnionych w zakresie czynności wykonywanych w ramach prowadzonej działalności gospodarczej na rzecz byłego pracodawcy przewidują przepisy ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Przepisy te uniemożliwiają pracownikom, którzy rozpoczynają prowadzenie samodzielnej działalności gospodarczej i  wykonują dotychczasowe czynności, na rzecz byłego pracodawcy skorzystanie z opodatkowania zryczałtowanym 19% podatkiem liniowym przez okres roku. Samozatrudnieni rozpoczynający samodzielną działalność gospodarczą mogą skorzystać na podstawie art. 18a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych z  prawa do opłacania obniżonych składek na ubezpieczenie społeczne przez okres pierwszych 24 miesięcy kalendarzowych od dnia rozpoczęcia przez nich wykonywania działalności gospodarczej. Jednakże ulga ta nie przysługuje samozatrudnionym, którzy w ramach prowadzonej działalności gospodarczej wykonują te same czynności, które wykonywali na rzecz swojego byłego pracodawcy. Ograniczenie to nie obejmuje zatem samozatrudnionych, którzy wykonują czynności na rzecz osoby, z  którą nie łączył ich wcześniej stosunek pracy. Należy także pamiętać i  o  tym, że samozatrudnionemu nie przysługują prawa pracowników zatrudnionych na podstawie umowy o  pracę jak np. płatny urlop wypoczynkowy, wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych, okres wypowiedzenia umowy. Ponadto samozatrudniony, który ma zamiar skorzystać ze świadczeń z  ubezpieczenia społecznego na wypadek choroby lub macierzyństwa, zobowiązany będzie do odprowadzania dodatkowych comiesięcznych składek. Samozatrudniony ponosi także stałe, comiesięczne wydatki związane z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą jak np. czynsz, ZUS, składki, koszty prowadzenia księgowości. Pracodawca nie może nas zmusić do samozatrudnienia, zawsze jest to nasz wybór jednakże często jest on uzależniony od wielu czynników przeważnie zaś ekonomicznych. W  przypadku, gdyby w wyniku odmowy pracownika podjęcia samodzielnej działalności gospodarczej pracodawca rozwiązał z nim stosunek pracy z tego powodu, pracownikowi służy prawo wystąpienia do sądu pracy z żądaniami określonymi przez prawo pracy. Pracownik może także skorzystać z  pomocy Państwowej Inspekcji Pracy, która również ma uprawnienia do wniesienia powództwa, jak i do uczestniczenia w takim postępowaniu, o ile sporny stosunek łączący strony wykazuje cechy stosunku pracy. Każda ze stron czy pracodawca czy samozatrudniony mogą czerpać ze swojego statusu prawnego różnego rodzaju korzyści począwszy od większej satysfakcji zawodowej i  nowych możliwości do zmniejszenia obciążeń podatkowych. s Niniejszy artykuł nie stanowi czynności doradztwa podatkowego (w szczególności opinii podatkowej) czy też jakiegokolwiek innego doradztwa. Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny. Treść artykułu stanowi wyłącznie wyraz poglądów autora.

ZAPRASZA NA WARSZTAT:

Moja mapa marzeń GrupaONE ma przyjemność zaprosić Panie na podróż w głąb siebie, dotarcie do swoich marzeń i wyklejenie swojej własnej, niepowtarzalnej MAPY MARZEŃ, która może stać się narzędziem do osiągnięcia najskrytszych celów i pragnień oraz wspaniałym obrazem ozdabiającym naszą codzienność.

26 lutego 2014 r. (środa) w godz. 17:00 - ….. dokąd będzie wena twórcza. PROGRAM WARSZTATU: •  Co to są cele, sposoby zapisywania celów (w tym celów osobistych); •  Po co nam mapa marzeń?; •  Jak jest zbudowana mapa marzeń? – omówienie zasad, dyskusja,; •  Wykonanie osobistej mapy marzeń każdej uczestniczki warsztatu;

KORZYŚCI DLA UCZESTNICZEK: •  Umiejętność dotarcia do swoich marzeń i potrzeb; •  Pierwszy krok do zdefiniowania i osiągnięcia swoich osobistych celów; •  Rozpoczęcie pracy nad wewnętrznymi ograniczeniami; •  Uruchomienie ośrodka własnej kreatywności; •  Wizualizacja dobrej przyszłości;

CENA PODSTAWOWA: 135,00 zł brutto / osobę ZNIŻKI DLA LOJALNYCH: 20 zł rabatu – dla stałych uczestniczek BusinessCOFFEE (inwestycja = 115zł brutto / osobę) ZNIŻKI DLA AKTYWNYCH: 30 zł rabatu – dla stałych uczestniczek BC, za przyprowadzenie nowej uczestniczki spoza kręgu BusinessCOFFEE (inwestycja = 105zł brutto / osobę); UWAGA: nowa uczestniczka korzysta wtedy ze zniżki „dla Przyjaciółek” = 120 zł / osobę ZNIŻKI DLA PRZYJACIÓŁEK: jeśli nie jesteś jeszcze stałą uczestniczką BusinessCOFFEE ale chcesz wziąć udział w warsztacie i przyjdziesz z koleżanką otrzymujesz 30 zł zniżki na Was dwie (!!) (inwestycja = 120zł brutto / osobę); UWAGA: Zniżek nie można łączyć ze sobą Cena szkolenia obejmuje: udział w warsztacie, przerwy kawowe, materiały do wykonania mapy marzeń. Każdy uczestnik warsztatu jest proszony również o przyniesienie ze sobą jak największej ilości kolorowych gazet do wycinania obrazów i tekstów.

TRENERKI: Alicja DĄBROWSKA i Anna KŁAPUT Zapisy: alicja.dabrowska@grupaone.pl lub anna.klaput@grupaone.pl. Myśl Lokalna / nr 1-2 2014

5


Fot. archiwum autora

Biznes

Czym są negocjacje?

Edyta Garnowska

(cz. I - Rodzaje negocjacji)

Doradca strategiczny w firmie GARED Strategie

Wiele słyszymy o negocjacjach, wystarczy włączyć telewizor czy zajrzeć w dowolny internetowy kanał informacyjny. Mówi się o negocjacjach handlowych, politycznych czy międzynarodowych, lecz tak naprawdę niewiele o nich wiemy.

N

a początek trochę nudnych definicji i teorii, które pomogą zbliżyć temat: Negocjacja jest to „każda rozmowa, której celem jest uzgodnienie wspólnego stanowiska w  danej sprawie1”. Można więc powiedzieć, że istnieje tyle rodzajów negocjacji, ile jest spraw, które ludzie załatwiają między sobą. Podstawowe określenie negocjacji można ująć w  proste stwierdzenie: jest to „sekwencja wzajemnych posunięć, poprzez które strony dążą do osiągnięcia możliwie korzystnego rozwiązania częściowego konfliktu interesów. Przy czym muszą one posiadać świadomość częściowej wspólnoty interesów, bez czego nie byłoby możliwe rozpoczęcie rozmów.2” Są również: „właściwym sposobem postępowania, gdy istnieje jakaś płaszczyzna porozumienia3” Negocjacje to także „wielostronny i  wielokanałowy proces komunikowania się, którego celem jest osiągniecie konsensusu pomimo istnienia sprzecznych interesów.4” Mogą też mieć charakter społeczny i  odbywać się na wielu poziomach życia. Pierwsza płaszczyzna to poziom międzyludzki lub organizacyjny. Negocjować można zatem niemal wszystko i codziennie. Często nawet nie zdajemy sobie sprawy, że w danej chwili prowadzimy negocjacje, gdyż nie są to tylko rozmowy biznesmenów, handlowców, dyplomatów czy sprzedawców, negocjacje to część naszego codziennego życia. Dzięki nim możemy zdobyć to czego pragniemy, zaspokoić swoje potrzeby i osiągnąć zamierzony cel. Negocjacje mogą się rozgrywać na rozmaitych poziomach życia społecznego: w poziom międzynarodowy (dyplomacja, handel) w poziom międzyorganizacyjny (kooperacja, handel ) N  ęcki Z.: „Negocjacje w biznesie”, Wydawnictwo Profesjonalnej Szkoły Biznesu, Kraków 1995 Ibidem 3 Kotler P.: “Marketing”, REBIS Sp. Z o.o., Poznań 2005 4 F isher R., Ury W., Patton B.: „Dochodząc do tak. Negocjowanie bez poddawania się.”, Warszawa 2000 1

2

6

nr 1-2 2014 / Myśl Lokalna

Rys. Podział ze względu na charakter społeczny

Źródło: opracowanie własne autorki.

w poziom wewnątrzorganizacyjny (kierowanie ludźmi) w poziom międzyludzki (stosunki interpersonalne, negocjacje małżeńskie, rodzinne. Negocjacje często prowadzone są w  życiu codziennym5, np. między małżonkami w sprawie wykonywania czynności domowych lub wychowywania dzieci, pomiędzy rodzicem a  dzieckiem, pracodawcą – pracownikiem, podczas zakupów produktów lub usług). Przyjmując kryterium przedmiotu rozmów, wyznaczyć można następujące negocjacje: w handlowe/biznesowe (dotyczą rozmów związanych z ustalaniem cen towaru, form zapłaty i sposobu dystrybucji), w pracownicze (obejmują rozmowy miedzy pracodawcą i pracownikiem, poszukiwanie wspólnego stanowiska różnych działów jednego przedsiębiorstwa), w branżowe/sfera publiczna (pertraktacje wojskowe, negocjacje sądowe, kryzysowe i  policyjne), w obywatelskie i  społeczne (tworzenie porozumień między grupami społecznymi), 5

 rzesiuk L., Doroszewicz K., Stojanowska E.: „Umiejętności G menedżera Psychologia stosowana dla menedżerów”, Wyższa Szkoła Handlowa w Warszawie, W-wa 1997

w polityczne (uzgadnianie sojuszy między partiami). Z kryterium celu negocjacji wynikają z kolei rodzaje negocjacji w płaszczyznach opartych na celu jaki obrały sobie strony: w przegrana – przegrana (gdy jedna ze stron przyjęła sobie za cel poniżenie rozmówcy, nawet kosztem poniesionych strat), w wygrana – przegrana (celem jest zyskanie pożądanych wartości kosztem strat drugiej strony), w wygrana – wygrana (gdy obydwie strony dążą do maksymalizacji zysków i  minimalizowania strat) Istnieje jeszcze podział ze względu na ilość osób podejmujących negocjacje – indywidualne i  zbiorowe oraz ze względu na zasięg oddziaływania - negocjacje krajowe (lokalne) i międzynarodowe. W  negocjacjach indywidualnych (1 na 1), często pomija się książkowe procedury, czasochłonne uzgodnienia stanowisk oraz szczegóły. Nie dopuszcza się też do nieporozumień, które mogłyby wynikać z różnej oceny sytuacji przez członków zespołu w  przypadku większej ilości osób uczestniczących w negocjacjach. Negocjacje indywidualne wynikają często z konieczności


Biznes sobie punkt wyjścia problemu oraz ustępstwa na jakie można pójść. Dokonuje się wyboru czasu i  miejsca rozmów, składu zespołu negocjacyjnego oraz dopracowuje się inne szczegóły. w środkowy (faza właściwa) – W  tym etapie odbywają się negocjacje właściwe, stosuje się strategię, taktykę i szczegółowe techniki oraz podpisuje umowy i protokół. Na początku spotkania ustalany jest porządek rozmów, prezentowane są zespoły i przechodzi się do swobodnej rozmowy, której zadaniem jest wprowadzenie w  łagodny nastrój. Negocjacje właściwe zaczynają się w  momencie wyjścia z  propozycjami strony przeciwnej oraz zaprezentowania własnych. w końcowy (etap ponegocjacyjny) – Faza ta obejmuje podsumowanie przebiegu rozmów (ocenę i  wnioski). Ocenia się stopień zrealizowania wcześniejszych założeń i  ustępstw oraz zastosowaną technikę, czy przyniosła oczekiwany rezultat. Wyciągnięte wnioski będą pomocne w przypadku kolejnych negocjacji. Przykładem negocjacji zbiorowych mogą być: w obrady „okrągłego stołu” z 1989 roku. Negocjacje prowadzone od 6 lutego do 5 kwietnia 1989 przez przedstawicieli władz PRL, opozycji solidarnościowej oraz kościelnej (status obserwatora - Kościół Ewangelicko-Augsburski oraz Kościół rzymskokatolicki). Prowadzone były w kilku miejscach, a ich rozpoczęcie i zakończenie odbyło się w siedzibie Urzędu Rady Ministrów PRL w Pałacu Namiestnikowskim (obecnie Pałac Prezydencki) w Warszawie. W obradach wszystkich zespołów brały udział 452 osoby.

w Negocjacje związkowców i obrady Komisji Trójstronnej. w Sądowe pozwy zbiorowe. W tego typu negocjacjach zbiorowych raczej nie będziemy brać udziału, mają one jednak na nas społecznie pośredni wpływ. Warto więc poznać chociaż w węższym pojęciu, zasady jakimi cechują się procesy negocjacyjne. W następnym numerze opiszę bardziej nam bliskie – negocjacje handlowe. Co je cechuje, jak wyglądają i  jakich technik można użyć by osiągnąć zamierzony cel negocjacyjny. s

Dział redaguje i na pytania odpowiada Edyta Garnowska – inżynier systemów zarządzania. Absolwentka: Mila College, Wyższej Szkoły Informatyki Stosowanej i Zarządzania WIT oraz Marketing Communication Academy. Doradca strategiczny w firmie GARED Strategie, Ambasador marki MCA, doradca wielu firm w zakresie strategii marketingowej, organizacji zarządzania, analizy systemowej oraz budowania marek i  kreowania wizerunku. Z dziedziną marketingu związana od 1995 roku.

Źródło: wikipedia

szybkiego załatwienia sprawy, jednak bardzo istotną rzeczą jest odpowiedzialność stron, ponieważ nie posiadają oni wsparcia dodatkowych specjalistów. Muszą więc posiadać doskonałą wiedzę i cechować się rzetelnością w dokonywaniu zapisów, gdyż ponoszą pełną odpowiedzialność podpisując końcowy protokół/umowę. Osoby te nie mogą być stronnicze oraz mało odporne na sytuacje stresowe. W  przypadku negocjacji zbiorowych, sprawa jest znacznie trudniejsza, gdyż dotyczą one procesów o  złożonych problemach. Negocjacje takie zazwyczaj są wieloetapowe a ich cele mają potencjalnie wysokie wartości. Prowadzi się je w  powołanych zespołach, podzielonych wewnętrznie, o odrębnych kompetencjach. Funkcje i  obowiązki zespołów wykazują różny poziom odpowiedzialności, gdyż każda osoba (ekspert) ma swój zakres wiedzy, kompetencji i umiejętności. Korzyścią takich negocjacji jest możliwość szybkiego odwołania się do wiedzy ekspertów. Zbiorowe negocjacje są zazwyczaj rozłożone w czasie, co daje szansę na to aby właściwie zinterpretować motywacje, cele i warunki jakie posiada strona przeciwna. Daje to również tą zaletę, że można bez presji czasu spokojnie przemyśleć decyzje. Warto wspomnieć jeszcze o podstawowych fazach negocjacji: w etap wstępny (faza przednegocjacyjna) – zbierane są informacje i dane o przedmiocie negocjacji oraz drugiej stronie (ich mocne i słabe strony). W tej fazie należy wybrać strategię rozmów, warunki oraz zasady na jakich będzie się prowadzić negocjacje. Należy też przygotować

Myśl Lokalna / nr 1-2 2014

7


Psychologia

Fot. archiwum autora

Granice w wychowaniu

Maja Szulczewska Psycholog kliniczny

czyli czym skorupka za młodu nasiąknie…

Obserwuję dzisiejszą młodzież. Codziennie. Z coraz większym niedowierzaniem słucham, jak wychowywane są dzieci. Jak my, dorośli, przygotowujemy je do dorosłego życia. To znaczy nie przygotowujemy, a raczej przed tym prawdziwym życiem chronimy. Udostępniamy za to w nieograniczonych dawkach świat wirtualny, bez zastanowienia i z pełną ufnością, że nie może się tam naszemu dziecko stać nic złego.

W

  moim rozumieniu, wychowanie dziecka, to długi i  wymagający ogromnych pokładów cierpliwości i pomysłowości ze strony rodzica proces, który ma koniec końców doprowadzić do uformowania człowieka radzącego sobie z  większością codziennych sytuacji, gotowego do pracy i odpowiedzialnego założenia rodziny. Tak, wiem, idealizuję, ale jakiś cel w życiu trzeba sobie postawić. Wychowanie powinno polegać na dawaniu coraz większej ilości wyzwań, ale co za tym idzie coraz większego zaufania do naszej pociechy. Rozmawiam z  dziećmi i  młodzieżą w  wieku szkolnym. Pytam, jakie decyzje podejmują w domu? Na co mają wpływ? Czy współuczestniczą w rodzinnych planach, czy mają obowiązki? Otóż, okazuje się, że większość jedenastolatków nie potrafi podjąć najprostszych decyzji. Nie wie, co ma w danym momencie zrobić, ponieważ zazwyczaj nie zna się nawet na zegarku (po co, kiedy mama zawozi i  odwozi z  zajęć – to ona pamięta kiedy gdzie idę). Wielu z nich nigdy samodzielnie nie odrobiło pracy domowej. Rodzice są lepiej zorientowani w tym, co jest zadane, niż same dzieci. Mają pretensje do rodziców, że dziś do szkoły nie spakowali im kolejnej części książki do języka polskiego. Czy takie zachowanie jest efektem czasu? Czy to rodzice inaczej patrzą na wychowanie dzieci? Mamy mówią, że zanim się doproszą powieszenia prania przez ich pociechy, albo zanim oderwą je od komputera, żeby wyniosły śmieci, to wolą już same wypełnić te obowiązki, bez zbędnego gadania. Przecież trzeba sobie ułatwiać, a wchodzenie w dyskusję z dzieckiem, na pewno nie skraca czasu wykonania czynności. Poza tym, w szkole mają tyle obowiązków, tyle prac domowych. Są zmęczone. Trzeba je odciążać, a  nie obarczać kolejnymi obowiązkami. Poza tym kto tak dobrze poprasuje jak mama? Nikt. A  zanim się dziecko

8

nr 1-2 2014 / Myśl Lokalna

nauczy, to ja już lepiej sama to zrobię. Bo potem i tak trzeba poprawiać. Takie jest niestety myślenie wielu rodziców. Nasze dzieci, ucząc się wykonywać obowiązki domowe, choć z początku czasem niechętnie, uczą się odpowiedzialności za dom, w  którym mieszkają, za zapewnienie rodzinie komfortu. W  przyszłości łatwiej będzie im zadbać o  dom rodzinny. Wysyłanie dzieci po zakupy, daje im możliwość podjęcia decyzji, jaki ketchup kupić, jakie pieczywo czy mleko. Wybór innego produktu, który wybieramy my, nie spowoduje załamania kuchennego świata, a  dziecko poczuje się odpowiedzialne za wykonane zadanie oraz nauczy się samodzielnie podejmować decyzję. Pranie można wieszać wspólnie z dziećmi – zyskujemy cenny czas na rozmowę z nimi. Większość dzieci potrafi samodzielnie odrobić zadania domowe. Dajmy im tylko szanse. Niech spróbują pomyśleć nad zadaniem,

poszukać rozwiązania. Dajmy także popełnić błędy. Praca domowa nie musi być wykonana poprawnie. Jeśli pojawiają się w niej błędy, nauczyciel ma szansę zobaczyć, że powinien poświęcić więcej czasu na wytłumaczenie danego zagadnienia dzieciom. Dajmy także ponieść konsekwencję za nieodrobioną pracę domową. To dziecko powinno nauczyć się odpowiedzialności za swoją naukę. Kiedy nam bardziej zależy niż dziecku, traci ono zainteresowanie sprawdzaniem się. Nasze dzieci potrzebują uczyć się na konsekwencjach własnych czynów. Nie możemy chronić ich przed wszystkim i  myśleć za nie. Możemy sugerować, rozmawiać, tłumaczyć. Musimy być czujni i  reagować w  sytuacjach zagrożenia, ale gwarantuję, że jeśli nauczymy dziecko rozmawiać i  przede wszystkim znajdziemy na tą rozmowę czas, nasze dziecko przyjdzie samo do nas z pytaniem jak powinno postąpić. s


20 minut zabawy dziennie ! Wydaje mi się, ze każdy z nas słyszał o świetnej akcji społecznej „Cała Polska czyta dzieciom”, propagującej codzienne czytanie dzieciom jako sposobu na wspomaganie ich rozwoju oraz wartościowe spędzanie czasu z dzieckiem. „20 minut dziennie! Codziennie!” zachęcają do czytania dzieciom spoty reklamowe.

Fot. archiwum autora

Psychologia

Karolina Dyrda Psycholog, Pedagog specjalny pracuje w Fundacji Synapsis i prowadzi prywatny gabinet psychologiczny www.psycholognabukowcu.pl

T

en sposób spędzania czasu wolnego jest alternatywą dla agresywnych gier komputerowych, czy różnej jakości bajek i  programów telewizyjnych. Jednak czytanie nie jest jedynym sposobem na mądre spędzanie czasu wolnego ze swoją pociechą. Okazuje się, że wspólna zabawa polegająca na podążaniu za pomysłami dziecka jest genialną techniką terapeutyczną stosowaną dla poprawy relacji rodzinnych, dla odbudowania pozytywnego kontaktu z dzieckiem i świetnym sposobem do pracy nad jego trudnymi zachowaniami. Technika polega na określeniu jednego lub dwóch w ciągu dnia przedziałów czasowych (np. 15 lub 20 minut), które poświęcamy na zabawę z dzieckiem. Metoda opiera się na zabawie z tylko jednym dzieckiem. Jeśli więc rodzice mają dwoje, troje lub więcej dzieci powinni wyznaczać oddzielny czas dla każdego z nich. Pomysłodawcy zalecają stosować tę metodę przez co najmniej trzy miesiące, aby zaobserwować zmianę we wzajemnych kontaktach z dzieckiem, ale wprowadzenie jej na stałe z pewnością zmieni relacje w rodzinie na lepsze, wprowadzi więcej radości i poczucie satysfakcji. Zasada jest prosta: w czasie zabawy z dzieckiem nie bawimy się telefonem komórkowym, nie wysyłamy maili, nie zerkamy w  telewizor i nie przygotowujemy zupy! Ustalamy 15 lub 20 minut, które poświęcamy jedynie na aktywność z dzieckiem. W czasie zabawy zachęcamy naszą pociechę, aby to ona kierowała aktywnością. Rodzice podążają więc za propozycjami dziecka, są otwarci na jego pomysły, nie krytykują, nie oceniają, nie wydają poleceń, starają się dawać jak najwięcej pozytywnych informacji zwrotnych. Kolejną zasadą jest to, że zabawa z dzieckiem ma kojarzyć się jedynie z przyjemnością. Jeśli więc nasz maluch słabo rysuje lub pisze i nie lubi tych aktywności, nie przemycamy ich do wspólnej zabawy. Na odrabianie lekcji, czytanie lektur, czy rysowanie szlaczków przeznaczamy inny czas w  ciągu dnia. Za to możemy robić wszystko inne na co ochotę ma nasze dziecko: budować z  klocków, majsterkować, piec ciasteczka, grać w  gry planszowe, odgrywać scenki z  konikami, bawić się w  dom, wyjść na basen, czy na zakupy, pograć w  piłkę czy pojeździć na rowerze.

Na samym początku warto ustalić, że z naszego pakietu wspólnych zabaw eliminujemy oglądanie telewizji i granie w gry komputerowe oraz ustalamy, że zabawy nie mogą być agresywne. Jeśli wspólna zabawa z  dzieckiem ma spełniać rolę terapeutyczną (np. nasze dziecko często się złości, niszczy zabawki czy próbuje uderzać rodzica lub rodzeństwo) ważne jest, aby w czasie zabawy odpowiednio podejść do pojawiających się „zachowań trudnych”. Jeśli nie są one bardzo nasilone, dziecko trochę marudzi lub odzywa się w niegrzeczny sposób – ignorujemy je i czekamy, aż zacznie zachowywać się właściwie. Ignorowanie oznacza przeczekanie, bez wypowiadania uwag, bez krytykowania, bez informacji niewerbalnych np. skrzywiona mina. Jeśli jednak zachowanie dziecka przybiera niewłaściwą formę, odwołujemy się do wcześniej ustalonych zasad „będziemy się bawić razem, kiedy nie będziesz rzucać zabawkami”. Jeśli dziecko nie zmienia swojego zachowania, zgodnie z umową musimy przerwać zabawę i poinformować dziecko, że po raz kolejny pobawimy się dopiero następnego dnia. A  co jeśli dziecko przez cały dzień zachowywało się niewłaściwie, a my w związku z tym nie mamy siły i ochoty bawić się z nim jak gdyby nigdy nic? Pomysłodawcy tej metody zachęcają do systematyczności i trenowania umiejętności oddzielania konsekwencji za nieodpowiednie zachowanie od rytuału wspólnej

zabawy każdego dnia. Z  pewnością nie jest to łatwe, ale jest o co walczyć bo technika ta jest niezwykle przyjemna i  rozwojowa dla dzieci, a  dla rodziców, jeśli uda im się zaangażować, nastawić na potrzeby dziecka, wyłączyć tendencje do narzucania swoich pomysłów i otworzyć na świat dziecka może być źródłem ogromnej satysfakcji. W  przypadku dzieci starszych zasada jest podobna, z  tą różnicą, że wspólnie spędzonego czasu nie nazywamy „zabawą” i  włączamy aktywności, którymi jest zainteresowany nastolatek: wyjście do restauracji, do kina czy na koncert. W  przypadku dzieci starszych ze względu na obciążenie w  szkole oraz większą potrzebę posiadania czasu wolnego wspólne aktywności ustalamy raz czy dwa razy w  tygodniu. Ważne jest, aby z  góry ustalić też ramy finansowe bo nie zawsze będzie nas stać na kino czy obiad. Poza tym wszystko pozostaje bez zmian: aktywność wybiera nastolatek, rodzic nie komentuje jego wyboru tylko stara się dostrzegać wszelkie pozytywy i uczestniczyć w sposób autentyczny i uważny. O  tych i  innych ciekawych i  dokładnie rozpisanych na kroki „technikach terapeutycznych” dla rodziców oraz pomysłach na rozwiązanie wielu problemów domowych można poczytać w  książce Ar tura Kołakowskiego i  Agnieszki Pisuli „Sposób na trudne dziecko”, do której lektury serdecznie zachęcam. s Myśl Lokalna / nr 1-2 2014

9


Fot. archiwum autora

Edukacja

Manuela Gleb-Karpowska dyrektor Centrum Artystycznego „Metro Kultura”

tel. 693-05-04-76, 695-935-747.

J

Bezpieczeństwo dzieci w placówkach oświatowych. Nie ma chyba większego znaczenia to słowo w żadnych innych dziedzinach ponad bezpieczeństwo naszych dzieci. Jest to nasze jedno z najwyższych i najważniejszych zadań jako rodziców. Troszczymy się o nie jeszcze przed narodzeniem, poprzez okres niemowlaka, wczesno i „późnodziecięcy”, młodzieżowy. Troszczymy się o nasze „skarby” zawsze, dopóki żyjemy.

ednym z  najtrudniejszych etapów w  życiu każdego rodzica jest czas, kiedy oddajemy swoje największe szczęście w  „obce” ręce czy to do żłobka, przedszkola czy do niani. Nigdy nie zapomnę tych chwil, kiedy wraz z  mężem musiałam podjąć tę decyzję, aby oddać pod opiekę moją półroczną córeczkę, gdzie dla mnie każdy dzień pozostawiania córki pod kilkugodzinną opiekę stawał się wielkim rozstaniem na bardzo długo. Niestety, ale serce za każdym razem zabolało i przez cały czas rozstania wracało te koszmarne pytanie, czy na pewno moje dziecko jest bezpieczne? Od tamtego czasu minęło już dziesięć lat, obawa o córkę nie minęła, zmieniła tylko swoją postać. Od dzieciństwa chciałam opiekować się innymi. Z  czasem „ci inni” stali się dziećmi. Z  chwilą, kiedy zostałam nauczycielem moje marzenia skupiły się na posiadaniu własnego przedszkola. Największą moją obawą było jednak zapewnienie bezpieczeństwa maluchom. Doświadczona własnymi doznaniami poszukiwałam właściwego miejsca na stworzenie przytulnego i  bezpiecznego przedszkola, gdzie przede wszystkim dzieci miałyby się czuć radośnie i bezpiecznie, a rodzice bez bolącego serca rozpoczynać swoje codzienne obowiązki. Po raz kolejny przekonałam się, ze jeśli człowiek czegoś naprawdę pragnie i w to coś bardzo głęboko wierzy to stanie się to rzeczywistym. Uważam, że przedszkole „Muzyczka”, które stworzyłam jest tego najlepszym przykładem. Przedszkole jest małe i  kameralne, ale przede wszystkim przytulne dla dzieci. Posiada dwa główne pomieszczenia do zajęć umożliwiając prowadzenie równolegle zajęć z dwoma 15-osobowymi gru-

10

pami w  dwóch kategoriach wiekowych dzieci. Nad bezpieczeństwem czuwają panie z wielkim doświadczeniem, ale przede wszystkim zaangażowaniem a nawet miłością do swoich wychowanków. Główną jednak zaletą tego przedszkola jest samo położenie i umiejscowienie. „Muzyczka” mieści się w  Ratuszu Miasta Legionowa – w  samym sercu miasta, zewsząd jest do nas blisko i wygodnie. Dla „dowożących” rodziców jest bardzo dużą zaletą bliskość i  dostępność parkingu podziemnego, gdzie nie wszędzie z tą dogodnością można się spotkać. Ponadto przy lokalu tuż „za oknem” znajduje się przedszkolny plac zabaw wyłącznie dla naszych pociech oraz piękny park. Cały obszar wokół placu i  przedszkola jest pod stałym nadzorem systemu monitoringu. Z  racji umiejscowienia przedszkola wszystkie wymogi bezpieczeństwa jak np. ppoż, czystości, jakości posiłków itd. są nadzwyczaj często i  wnikliwie kontrolowane i  sprawdzane. Jako placówka oświatowa (przedszkole gminne) jest pod stałą „opieką” Kuratorium Oświaty oraz Wydziału Edukacji UM. Sam lokal przedszkolny już w  fazie projektu budynku urzędu spełniał wszystkie wymogi techniczne i  nie wymagał podczas tworzenia punktu przedszkolnego żad-

nych innowacji i  udoskonaleń technicznych. Świadczy to o spełnieniu wszystkich wymogów bezpieczeństwa. Tworząc program nauczania w  „Muzyczce” główny nacisk położyłam na integrację „domu z  przedszkolem”. Dziecku nie można radykalnie niczego zmieniać, a  tym bardziej wprowadzać zbyt pośpiesznie poznawanie nowego świata. Dziecko musi pozostawać w pewności, że w każdej chwili może się przytulić i poczuć bezpiecznie. Realizować to można poprzez organizowanie „wspólnych” rodzinnych spotkań, świąt i imprez. Zdarza się, że w  naszym przedszkolu spotykają się 4 pokolenia przynosząc tym samym część Domu dla swoich dzieci, wnuków prawnuków. Doświadczenia wskazują, że jest to najlepszy sposób na spokój naszych dzieci. Dlatego z pełną świadomością, jako matka i nauczyciel z wieloletnim stażem pracy w tym zawodzie gorąco polecam moją placówkę dla Państwa dzieci. Zapraszam do odwiedzenia naszych aktualizowanych codziennie stron na FB – Przedszkole Muzyczka – oraz do kontaktu telefonicznego. Pozostaję do Państwa dyspozycji, dyrektor Centrum Artystycznego „Metro Kultura” Manuela Gleb-Karpowska 693-05-04-76, 695-935-747. s

nr 1-2 2014 / Myśl Lokalna

Bez nazwy-1 10

2014-02-11 22:54:58

Za kore 45 w 4-


Zdrowie

Mamo, Tato

chcę rosnąć prosto

Pękacka-Kochanowska mgr fizjoterapii

„Ruch zastąpi prawie każdy lek, podczas gdy żaden lek nie zastąpi ruchu” cytat jednego z twórców polskiej medycyny, Wojciecha Oczki

R

odzice bardzo często starają się, aby ich dzieci były wszechstronnie rozwinięte. Wcześnie zapisują je na lekcje języka angielskiego czy gry na instrumentach, zabierają do teatrzyku i  filharmonii. Okazuje się jednak, że często zapominają o  zapewnieniu dziecku możliwości do prawidłowego rozwoju fizycznego. Maluchy dużo siedzą w  ławkach szkolnych, przed telewizorem, przed komputerem, coraz mniej się ruszają, rzadziej wychodzą na świeże powietrze. W  efekcie trzeba później korygować wady ich postawy. Wpływ na występowanie nieprawidłowości ma również zła dieta, tzn. brak produktów pełnowartościowych na rzecz pustych kalorii. Istotnym czynnikiem w  powstawaniu wad postawy jest również zmęczenie psychiczne dziecka, złe emocje, nadmiar obowiązków czy też złe nawyki. Skutecznym rozwiązaniem tego problemu są ćwiczenia korekcyjne. Zajęcia te polegają na wykorzystaniu specyficznych ćwiczeń kształ-

ia Zajęc ne j y c k kore inut 45 m pie u w gr wej obo s o 4 ł. 20 z

tujących, w  których ruch został podporządkowany celom terapeutycznym. Ćwiczenia mają doprowadzić do korekcji wad postawy ciała. W  przedszkolu stykamy się z  pojęciem gimnastyki korekcyjno -kompensacyjnej, co oznacza, że – oprócz powyższego – wpływa się na zapobieganie wystąpienia nieprawidłowości postawy ciała, np. spowodowanych brakiem ruchu. Istnieje wiele czynników, na które nie mamy do końca wpływu, na przykład genetyka. Jednak w dzisiejszych, czasach główny problem to brak wszechstronnej aktywności fizycznej. Błędnym stwierdzeniem jest „Jeśli poślę dziecko na korekcję to mam problem z głowy” Po pierwsze, trzeba współpracować z  lekarzem i  fizjoterapeutą który udziela instruktażu poprawnego postępowania. To rodzic jest dla dziecka autorytetem, dlatego powinien dać dobry przykład swoją postawą i  ćwiczyć razem z  pociechą. Po drugie wcześnie wykrytą nieprawidłowość w  tym wieku łatwo się koryguje. W  przeciwnym wypadku, gdy wada zostanie późno zauważona, szczególnie kiedy dotyczy to skoliozy, proces naprawy może trwać latami. Rodzice sami powinni możliwie najwcześniej zacząć walkę z wadami postawy u swoich dzieci. Dziecko używa często niewłaściwych, nie dostosowanych do swego wzrostu krzeseł, przebywa w niewygodnej w związku z tym pozycji zbyt długo, przyswaja złe nawyki rodziców. Ćwiczenia korekcyjne powinno się zaczynać tak wcześniej jak to tylko jest możliwe, zgodnie z przysłowiem „Czego się Jaś nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał”. Wszelkie ćwiczenia powinny być dostosowane do wieku dziecka. Najlepiej zaczynać je już w wieku przedszkolnym, a potem uzupełniać i zmieniać. Dzieci w wieku od 3 do 4 lat zachowują się jeszcze na ogół w sposób przyjazny dla kręgosłupa. W  latach szkolnych stan ten ulega jednak pogorszeniu. Dlatego już dzieci w wieku od 4 do 6 lat powinny być motywowane do zabaw, w  których mogłyby wypróbować i  ćwiczyć odpowiednie zachowania i  oduczać nieprawidłowych, przede wszystkim jednak nabywać umiejętności prawidłowego siedzenia na krześle i noszenia tornistra, co byłoby świetnym przygotowaniem do wieku szkolnego. s

ul. Broniewskiego 4 lok.42, Legionowo tel. 535 892 922 www.zdrowe-plecy.com.pl

Zapraszamy na bezpłatne badanie postawy ciała dziecka do gabinetu.

Myśl Lokalna / nr 1-2 2014

Bez nazwy-1 11

11

2014-02-11 22:55:00


Uroda

Zioła w kosmetyce Zioła od dawna są stosowane w kosmetyce. Bez naturalnych naparów roślinnych kosmetyki są mało skuteczne. Wyraźnie zaznacza się tendencja do stosowania preparatów pielęgnacyjnych opartych na jak największej ilości naturalnych składników. Tekst: mgr Krystyna Zagórska

Ś

wieże zioła szybko więdną, dlatego też do wyrobu produktów kosmetycznych stosuje się przede wszystkim surowce roślinne w  postaci suszonej. Prawidłowo ususzone zioła zachowują substancje czynne i  służą do sporządzania kosmetyków. Wyciągi z  ziół są stosowane głównie do produkcji kremów, balsamów do ciała, szamponów lub mydeł. Zioła są bezpieczne dla zdrowia człowieka. Jedynie w bardzo rzadkich przypadkach mogą powodować reakcje uczuleniowe. Właściwości ziół powodują, iż wpływają one na skórę w zróżnicowany sposób. Działają

odmładzająco poprzez zwiększenie tempa procesów regeneracyjnych. Poprawiają również ukrwienie oraz powodują, że skóra staje się delikatniejsza i odzyskuje młodszy wygląd. Warto wiedzieć, które zioła pomogą nam w codziennej pielęgnacji ciała. Rumianek jest jednym z  najpopularniejszych ziół w  kosmetologii. W  kosmetykach z rumiankiem pospolitym znajdują się witaminy C i  PP. Pierwsza hamuje procesy starzenia się skóry. Z kolei druga poprawia wygląd skóry. Ze względu na swoje właściwości rumianek jest składnikiem wielu kremów, balsamów, szam-

Pielęgnacja cery

12

sucha

naczyniowa

wrażliwa

tłusta/trądzikowa

mieszana

Prawoślaz lekarski Chaber bławatek Nagietek Lipa Ogórecznik Pietruszka Jeżówka Siemię lniane Rokitnik

Rumianek Aloes Kasztanowiec Arnika Miłorząb japoński

Rumianek Aloes Rokitnik Szczaw Rojnik

Rumianek Bratki polne Skrzyp Dziurawiec Szałwia Żywokost lekarski Nagietek Krwawnik Jeżówka Mięta Dzika róża

Rumianek Lawenda Melisa Mięta Oczar wirginijski

nr 1-2 2014 / Myśl Lokalna

starzejąca się, skłonna do zmarszczek Mniszek lekarski Bez czarny Jeżówka Koniczyna łąkowa

ponów do włosów, toników oraz maseczek pielęgnacyjnych. Przemywanie twarzy naparem z  rumianku powoduje, że skóra jest zdrowsza i  miększa w  dotyku. Wywar można stosować także do płukania włosów (zwłaszcza blond). Szałwia lekarska podobnie jak rumianek wzmacnia i  odżywia włosy. Płukanki z  szałwii i skrzypu polnego pomagają w walce z łupieżem oraz szybkim przetłuszczaniem się włosów. Także pokrzywa ma bardzo szerokie zastosowanie kosmetyczne. Wyciąg ze świeżej pokrzywy usuwa łupież oraz zmniejsza wypadanie włosów, podobnie jak napar z  kwiatów lipy, który polecany jest także do płukania włosów łamliwych oraz suchych. Na problemy z rozdwajającymi się łamliwymi paznokciami najlepsze są skrzyp polny oraz pokrzywa. Zioła te wzmacniają i  odżywiają paznokcie, nadając im blask. Równie często stosowane w  kosmetyce są bratki polne. Napar z  bratków stosuje się przy problemach z trądzikiem. Kompresy najlepiej stosować na bolące i  kłopotliwe wypryski trądzikowe. Dawniej przypuszczano, że napar z  suszonego ziela bratków polnych „czyści krew” oraz wybiela cerę. Także napar z  kozłka lekarskiego, zwanego walerianą, szałwii oraz pokrzywy używa się do przemywania skóry z trądzikiem. Żywokost lekarski stosowany jest przede wszystkim do sporządzania kompresów przy wysypkach skórnych oraz trudno gojących się ropniach trądzikowych. Dodatkowo okłady z  liści żywokostu przynoszą ulgę w  przewlekłych owrzodzeniach żylaków. Olejek lawendowy jest szczególnie polecany jako doskonały dodatek do aromatycznych kąpieli. Zalecany jest także do masaży, np. w połączeniu z olejkiem jojoba, oraz jako składnik perfum. Również kozłek lekarski używany jest m.in. jako dodatek do kąpieli odprężających i  relaksujących. Kora dębowa stosowana jest często do kąpieli ziołowych, maseczek leczniczych oraz przy produkcji wód toaletowych. Są zioła, które zmniejszają potliwość, należą do nich m.in. szałwia, babka lancetowata oraz dąb szypułkowy. Ziele dziurawca zwyczajnego znalazło zastosowanie jako środek gojący oparzenia i  odmrożenia. Wyciągi z  dziurawca wchodzą w skład wielu kremów oraz emulsji regenerujących skórę. Przy pielęgnacji skóry kosmetykami zawierającymi napar z  tej rośliny wskazana jest duża ostrożność, ponieważ mogą wystąpić uczulenia na słońce. Szczególnie ostrożne powinny być osoby skłonne do wysypek oraz reakcji alergicznych. Innym ziołem stosowanym do leczenia chorób skóry jest rzepik, którego napar z  suszonych kwiatów stosuje się w  postaci okładów i kąpieli. s

Przepis na płukankę rumiankową do włosów blond: – 1 łyżeczka suszonych kwiatów rumianku lub gotowa herbatka ze sklepu zielarskiego bądź apteki – 1 szklanka wrzącej wody Należy poczekać, aż napar będzie letni, odcedzić i wypłukać nim włosy po umyciu.


Uroda. Wywiad

Pan „Kosmetyczka”

w Legionowie!

Już zdążyliśmy się przyzwyczaić do kobiet wykonujących tak zwane „męskie zawody”. Nie robią na nas wrażenia kobiety – kierowcy ciężarówek, policjantki, strażniczki miejskie itp. A co z mężczyznami wykonującymi zawody uznawane za „kobiece”? Czy nadal myślimy stereotypowo?

Rafał Kołaczyk

Kosmetolog www.wiklinowykoszyk.beepworld.pl

Rozmowa z Rafałem Kołaczykiem – właścicielem mobilnego salonu kosmetycznego Wiklinowy Koszyk rozpoczynającego działalność w Legionowie. Skąd pomysł na taką działalność? Jak to się stało, że zajmuje się Pan uznawaną raczej za kobiecą pracą? Swoją karierę zawodową zaczynałem od pracy w  sklepie i  na budowie, jako zaopatrzeniowiec czyli w zawodach typowo męskich. Zawsze lubiłem matematykę i cyferki co zaowocowało pracą w  księgowości oraz kadrach. Cały czas jednak chemia i kosmetyka to były "koniki", na które nie było czasu, chęci itp. W końcu udało się połączyć chemię z kosmetyką i wcielić zamiar w życie. Pasje i zamiłowania należy realizować.

Czy zna Pan jakiegoś innego mężczyznę kosmetologa? Osobiście nie znam. Podczas wizyt na Targach Kosmetycznych widziałem kilka męskich kosmetyczek. Panowie byli równie a  może nawet bardziej oblegani niż kobiety – kosmetyczki.

Czy nie obawia się Pan stereotypowego podejścia do usług kosmetycznych? Stereotypowego, tzn.....? Czy jeżeli kobieta prowadzi autobus komunikacji miejskiej to mamy do niego wsiadać czy poczekać na następny? Jak zamówimy taksówkę i przyjedzie " baba" ;) to..... nie pojedziemy bo...? Bo nie? Policjantka na patrolu pieszym też "baba" a  jednak daje radę nie jednemu mężczyźnie. Dziwi mnie kategoryzowanie zawodów na męskie i kobiece. Na szczęście takie myślenie odchodzi już do lamusa. Podobnie jest z naszymi PRZYZWYCZAJENIAMI, które mówimy, że są naszą drugą naturą a jednak potrafimy je zmieniać i zyskiwać na tym. Często oceniamy i mówimy o czymś czego nie znamy, a może warto spróbować i przekonać się samemu?

Czy ma Pan doświadczenie w  tej pracy, pracował Pan w innych salonach? Przygodę z kosmetyką zacząłem już dawno. Potem była dwuletnia szkoła kosmetyczna bardziej dla uporządkowania wiedzy, potem praktyki i praca jako „kosmetyczka”. Bardziej jako dodatkowe zajęcie ale wykonywane należycie i ze starannością oraz sztuką. W  sumie to ładnych kilka lat. Teraz chcę poświęcić się temu zawodowi.

tel. 690 312 108 e.mail. wiklinowykoszyk@onet.eu

Rzeczą ważną dla mnie jest skład kosmetyków używanych przy zabiegach. Nie łapie się na wielkie marki, designerskie opakowania, piękne zapachy i marketingowe sztuczki. Nie mam problemów z chemią kosmetyczną. Dla mnie ważny jest skład preparatu/kosmetyku, czyli INCI a  nie jego np. cena czy inne "bajery". To nie jest żaden wyznacznik "wartościowości" danego produktu.

Czy myśli Pan, że Mężczyzna "kosmetyczka" – sprawdzi się w Legionowie? Czas to pokaże. Ruszam do pracy z  dużym ładunkiem pozytywnej energii, wiedzy i z praktyką. Nie oferuję zabiegów modnych – troszkę tego, coś tamtego, maska i  ...do widzenia. Nie mam obowiązkowo-szkolnych etapów zabiegu, gdyż każdy z Nas jest inny i nie każdy może mieć masaż twarzy, zabiegi przy użyciu sprzętu itp. Mam sprawdzone metody i  zabiegi, które dobieram indywidualnie.

Czym chce Pan się wyróżnić na rynku usług kosmetycznych w naszym mieście?. Pracą dla klienta, w  godzinach dla klienta a  nie "urzędowych" bo wieczorem jest "fajny" program w TV, indywidualnym podejściem (coś na wzór osobistego trenera....), dyskrecją, starannością wykonania zabiegu. Można ze mną negocjować ceny pojedynczych zabiegów jak i  w  pakietach. Zabiegi wykonywane są w  domu klienta czyli miejscu, które najefektywniej wpływa na nasz komfort i  bezpieczeństwo – tam gdzie czujemy się u Siebie.

Nie smaruje swoich klientów pudełkiem, paragonem, nazwą tylko tym, co jest w opakowaniu. Zawsze najpierw sprawdzam skład a potem podejmuje decyzję, czy warto i można zastosować dany produkt. Nie wykonuje zabiegów na zasadzie wszystko i  wszystkim. Zdarza mi się odmówić i żadne tłumaczenie, że Pani taka a taka mi to robiła i OK. Nie mam uprawnień lekarza i są zabiegi, których po prostu nie wykonam. Dziękuję serdecznie za rozmowę, mam nadzieję, że zarówno Pan jak i Pan klienci będziecie zadowolenie. Życzę powodzenia. Katarzyna Płońska.

Myśl Lokalna / nr 1-2 2014

13


Ogród

Fot. producent. www.jurand.org

Modne donice do domu i ogrodu Tekst: Monika Tragarz

Spośród całego arsenału różnorodnych, dekoracyjno-użytkowych wyrobów donice są wyjątkowo docenianym i  eksponowanym dodatkiem do domu i ogrodu. Ich podstawowa funkcja dawno odeszła już do lamusa, ustępując miejsca modnym aranżacjom z  wykorzystaniem najrozmaitszych form. Donice, dawniej przeznaczone wyłącznie do sadzenia roślin, dziś samodzielnie przykuwają wzrok i są często wykorzystywane w dekoracji wnętrz i ogrodów.

T

rudno oprzeć się magii tych wyrobów, kiedy podziwia się ich zaskakujące kształty, niecodzienne zdobienia, kunsztowne wykonanie czy oryginalne kolory. Donice na stałe zagościły w domach i ogrodach, często stanowiąc podstawę modnych aranżacji i  unikatowych pomysłów dekoratorskich. Na rynku dostępne są donice o  różnorodnych kształtach, zdobieniach i różnej wielkości, dlatego warto poszukać oryginalnego pomysłu na ich modne i gustowne wykorzystanie. Aranżacje ogrodowe w  dużej mierze wiążą się z wielkością i układem ogrodu. W zależności od zamysłu dekoratorskiego, donice mogą stanowić jedynie dodatek lub znacząco wpływać na charakter miejsca. W  ogrodzie warto zaryzykować aranżacje, które opierają się np. na dużych, zdobionych donicach umieszczonych w centralnych punktach. Donice będą wówczas dominującą ozdobą, która określa styl pozostałych aranżacji i zaskakuje niecodziennym wykorzystaniem tych wyrobów.

14

nr 1-2 2014 / Myśl Lokalna

Jeżeli nie zdecydujemy się, aby w  naszym ogrodzie donice stanowiły podstawę aranżacji, warto wykorzystać ich urok w gustownych wykończeniach i  dyskretnych detalach dekoratorskich. Podążając za detalem, ważne są takie elementy donic jak oryginalny kształt, odpowiednia wielkość i  kolor, zaskakujące wykończenia czy materiał wykonania. Odpowiednio wybrane donice należy wówczas idealnie wkomponować, tak aby podkreślały charakter ogrodu i  pozostałych elementów, które się w nim znajdują. Nie tylko pasjonaci ogrodów mogą podziwiać donice w swoich zieleńcach, równie dobrze sprawdzają się one w  aranżacjach przestrzeni domowych. Zazwyczaj są subtelnym dodatkiem, który podkreśla charakter wnętrz i  wprowadza przytulny klimat. Drobiazg w  postaci nawet niewielkiej, fikuśnej doniczki z  ulubionym kwiatem może skutecznie ocieplić wnętrze, ciesząc wzrok

domowników. Odważniejszym dekoratorom mogą przypaść do gustu donice o  nowoczesnych kształtach, wyrafinowanych kolorach i  zdobieniach. Są one wówczas modnym elementem, który nadaje wyrazistości i  charakteru każdej aranżacji oraz ukazuje indywidualizm dekoratorski. Niezależnie od miejsca i wykorzystania donic należy pamiętać, aby były one dostosowane do gatunku roślin, które mamy zamiar w nich sadzić. Nawet najlepiej dobrana, modna donica nie będzie spełniać swojej dekoratorskiej funkcji, jeżeli zasadzimy w niej źle dobrane kwiaty czy krzewy. Donice, zwłaszcza te o  najmodniejszych kształtach i  ciekawych zdobieniach, są oryginalną ozdobą, której nie musi, a często nawet nie powinna, dopełniać żadna posadzona w niej roślina. Donice to wyroby, które poprzez swoją różnorodność pozwalają na tworzenie niecodziennych aranżacji w domu i ogrodzie. W zależności od preferencji, mogą być one dominującym, modnym elementem dekoratorskim lub wyłącznie drobiazgiem, który dopełnia nasze aranżacje i dodaje pozytywnego klimatu. s


Nasz „myślący” dom „Inteligentny dom” jest popularnym terminem określającym nowoczesną instalację domową wyposażoną w automatykę. Wystarczy bliżej zainteresować się tematem, by szybko dostrzec przewagę tego rozwiązania i liczne możliwości, które ono oferuje w porównaniu do dobrze nam znanych, tradycyjnych instalacji.

W

yobraźmy sobie, że wracamy do domu po ciężkim dniu pracy. Temperatura wewnątrz jest dokładnie taka, jaką uważamy za komfortową. Rozbrajając alarm, jednocześnie zapalamy światło w  pokoju, gdzie spędzamy pierwsze chwile po powrocie. W  tym samym momencie podnosimy wszystkie rolety, a  z  głośników już rozbrzmiewa nasza ulubiona muzyka. Przechodzimy do salonu, a wciśnięcie jednego klawisza zapala światło nad sofą oraz dwa nastrojowe kinkiety – wszystko tak, jak wcześniej zaprogramowaliśmy w  tzw. „scenie świetlnej”. Miło odpocząć sobie chwilę, tym bardziej, że jutro czeka nas wyjazd na narty. Najważniejsze, że przez cały czas będziemy wiedzieli, co dzieje się w naszym domu. Nad bezpieczeństwem czuwa bowiem system alarmowy uzupełniony kamerami. Natomiast dzięki sterowanej instalacji elektrycznej wiemy, że nie zostawiliśmy włączonego żelazka, ani światła. Symulacja obecności, czyli zapalanie lamp w domu stwarzające wrażenie, że ktoś jest w  budynku odstraszy nieproszonych gości. Oczywiście przez cały czas wyjazdu temperatura w  domu pozostaje obniżona. Dopiero wracając z  gór, skorzystamy z  aplikacji w  telefonie typu smartphone i  przełączymy ogrzewanie na inny tryb, zapewniając sobie ciepły powrót do domu. To nie jest fragment opowiadania o  domu przyszłości, ale krótki opis działania systemu inteligentnego domu. Cóż to takiego? Inteligentny dom lub inaczej automatyka domowa to system, który integruje wszystkie instalacje w  naszym domu. Dzięki temu te same urządzenia możemy

wykorzystać do sterowania np. ogrzewaniem, oświetleniem, czy roletami. W praktyce oznacza to, że przycisk sterujący oświetleniem może być wyposażony w  funkcję termostatu i  regulować ogrzewanie. A kontaktrony (czujniki otwarcia) zamontowane w oknach i podłączone do systemu alarmowego jednocześnie wyłączą ogrzewanie, jeżeli otworzymy okno przy włączonych grzejnikach. Przykłady funkcji i  udogodnień można mnożyć w  nieskończoność. Jedne przyniosą oszczędności, natomiast inne poprawią komfort lub bezpieczeństwo. Warto mieć tego świadomość, budując dom lub wykończając mieszkanie. Nasz dom powinien być miejscem, gdzie czujemy się bezpiecznie i mamy warunki do relaksu. W  zapewnieniu takich warunków może pomóc marginalizowana zwykle instalacja elektryczna, czy instalacja centralnego ogrzewania. Łatwo zdać sobie z  tego sprawę,

Fot. archiwum autora

Wnętrza - dom

Bartosz Załęczny Właściciel ElectroControl tel. 518 606 997 www.electrocontrol.pl

gdy popatrzymy na aranżację wnętrza i  okaże się, że nasz salon potrzebuje więcej niż dwa obwody oświetleniowe, które dodatkowo mają się załączać z kilku miejsc. System sterowania znacząco uprości instalację, ale też zapewni funkcje, które są nie dostępne przy konwencjonalnym rozwiązaniu. W  Polsce rynek automatyki domowej dopiero się rozwija, co może być utrudnieniem dla inwestora szukającego informacji na ten temat. Wiele opinii o  inteligentnych domach jest kreowanych na podstawie doświadczeń z  błędnie wykonanymi instalacjami. Dlatego ważne, aby przy wyborze takiego rozwiązania nie kierować się wyłącznie ceną. Musimy pamiętać, iż każdy system ma swoje wady i  zalety, których potencjalny klient nie jest w  stanie dostrzec. Dobrze w  takiej sytuacji zdać się na opinię fachowców z firmy integratorskiej, którzy będą w stanie dobrać optymalne rozwiązanie. s

Myśl Lokalna / nr 1-2 2014

15


Fot. archiwum autora

Wnętrza

Agata Klimaszewska tel. 534-300-323

mail: agata@seeyouhome.pl www. seeyouhome.pl

Home staging, czyli jak sprzedać mieszkanie z zyskiem

Wszyscy lubimy przebywać w estetycznych i przytulnych wnętrzach. Dlatego tak istotne jest przygotowanie mieszkania do sprzedaży lub najmu. Dzięki temu można nie tylko szybciej znaleźć nabywcę, ale również podnieść wartość nieruchomości i korzystnie ją sprzedać. Co ważne, nie trzeba przy tym ponosić wielkich nakładów finansowych. Oto podstawowe założenia home stagingu.

C

Fot. archiwum autora

Co to jest home staging? To termin, który przywędrował do nas zza oceanu. Na wymagających rynkach amerykańskim, czy kanadyjskim znany jest od dziesięcioleci. Oznacza profesjo-

Fot. sxc.hu

o jest przyczyną braku zainteresowania niektórymi nieruchomościami wystawionymi na sprzedaż? Odpowiedzi oczywiście jest wiele. Eksperci od nieruchomości wskazują na nieatrakcyjną lokalizację, popyt na mieszkania o określonym metrażu, czy też niedopasowanie do specyficznych kryteriów, jakie postawili sobie nabywcy. Zdarza się i tak, że potencjalni kupujący odpowiadają na ofertę, ale po wizycie w mieszkaniu wycofują się. To może być sygnał dla właściciela, że czynnikiem zniechęcającym do zawarcia transakcji jest samo wnętrze. Warto wtedy pomyśleć o home stagingu.

16

nr 1-2 2014 / Myśl Lokalna


Fot. archiwum autora

Wnętrza

nalne przygotowanie nieruchomości do sprzedaży lub wynajmu. Badania przeprowadzone w USA wykazały, że zastosowanie technik home stagingu może przyśpieszyć sprzedaż nieruchomości nawet o  połowę a także podnieść jej wartość średnio o 10%.

Fot. sxc.hu

Zasada pierwszego wrażenia Jak mawia się powszechnie, pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz. Wyobraźmy sobie wizytę w brudnym, zaniedbanym i zagraconym mieszkaniu. Wątpliwe jest, by cokolwiek było w stanie zmienić nasze negatywne nastawienie do tego miejsca. Może nas kusić atrakcyjna lokalizacja, bliskość „wszystkiego” lub niska cena, ale złe wrażenie z pewnością pozostanie i może zadecydować o tym, że odwrócimy się na pięcie. Podobno przeciętny kupiec potrzebuje zaledwie pół minuty na podjęcie decyzji o  zakupie mieszkania. Warto zadbać, by przez ten krótki czas rozmyślał jedynie o zaletach swojego potencjalnego lokum.

Zaczynamy od sprzątania Może niektórym wyda się to zbyt oczywiste, ale przygotowanie mieszkania do sprzedaży lub najmu powinno się zacząć od gruntownych porządków. Odkurzamy, myjemy okna, wieszamy czyste firany, zmywamy naczynia, pozbywamy się śmieci i wszystkiego, co może skutecznie odstraszyć potencjalnego nabywcę. Jest to dobry moment, by usunąć z mieszkania wszelkie graty, zepsute meble, sprzęty i  zeschnięte rośliny. Jeżeli sprzedajemy dom, nie możemy zapomnieć o  uporządkowaniu podjazdu, czy ogrodu. Idąc za ciosem, bierzemy się za naprawę usterek, takich jak cieknące krany, skrzypiące drzwi lub niedziałające oświetlenie. Porządki to nie wszystko Bywa tak, że nie wystarczy gruntowne sprzątanie. Należy przede wszystkim postarać się o maksymalne doświetlenie pomieszczeń. Można przemalować ściany na jaśniejszy kolor, pozbyć się ciężkich zasłon, postawić dodatkową lampę lub zawiesić lustro.

Zabiegi te nie tylko rozświetlą wnętrze i powiększą je optycznie, ale również podkreślą jego walory. Istotne jest też, by wystrój mieszkania pozbawiony był osobistych akcentów. Należy więc usunąć wszelkie elementy, które mogą kojarzyć się z mieszkańcami. Chowamy rodzinne fotografie i pamiątki a także usuwamy z  lodówki pocztówki i  dziecięce rysunki. Wszystko po to, by kupujący mógł łatwo wyobrazić sobie siebie w nowym miejscu. Powinien mieć wrażenie, że nikt tu nie mieszka, ale jednocześnie, od razu można się wprowadzać. Skorzystaj z rad specjalisty Przygotowaniem nieruchomości do sprzedaży oczywiście można zająć się samodzielnie. Jednak istnieje ryzyko, że subiektywne podejście do mieszkania oraz emocje z nim związane utrudnią nam przeprowadzenie metamorfozy. Jest wiele takich ogłoszeń, w  których sprzedający opisują swoje mieszkanie jako piękne, wygodne i  gotowe do wprowadzenia się. Tymczasem zdjęcia mówią coś zupełnie innego. Należy uświadomić sobie, że piękno to pojęcie względne i dla każdego może oznaczać coś innego. Jeśli nie potrafimy „oczyścić” mieszkania z  własnych śladów, warto zgłosić się do profesjonalisty, który będzie wiedział jak zainscenizować wnętrze, by spełniło oczekiwania klientów. Ile to kosztuje? Wycena usług home stagera zazwyczaj dokonywana jest indywidualnie w zależności od czasu i nakładu prac włożonych w  przygotowanie mieszkania. Jeśli sprzedający zdecyduje się na same konsultacje, zapłaci za nie ok. 350 zł netto. Natomiast sam koszt materiałów wykończeniowych lub dodatków nie powinien być większy niż 1,5 procent ceny nieruchomości. s Agata Klimaszewska mail: agata@seeyouhome.pl www. seeyouhome.pl

Podsumowując, jeżeli chcemy zarobić na sprzedaży mieszkania, powinniśmy liczyć się z koniecznością inwestycji. To z pewnością bardziej opłacalne, niż obniżanie ceny mieszkania podczas negocjacji z kupcem. Myśl Lokalna / nr 1-2 2014

17


Fot. archiwum autora

Kraina Witraży

Andrzej Bochacz Właściciel pracowni witrażu w Legionowie www.12u.pl

Paryska galeria LaFayette

Paryż to miasto historii, zabytków, sztuki, miłości, ale to również miasto zakupów. Różnorodność tutejszych sklepów, butików i galerii jest bardzo bogata. Niemal w każdym zaułku, przy każdej uliczce spotkamy mniej lub bardziej wyszukane miejsce z towarami. Sklepiki, stragany i wiele towarów, bardzo wiele towarów, które oglądają, rozchwytują klienci, zakupoholicy i łowcy okazji.

T

héophile Bader oraz Alphonse Kahn w  roku 1893 otworzyli niewielką pasmanterię na rogu ulic La Fayette oraz de la Chaussée-d’Antin. Trzy lata później wykupili dom przy ulicy La Fayette pod numerem 1. W następnych latach kupili jeszcze kilka pobliskich domów, które połączono i przykryto wielką kopułą. Tak powstała jedna z  najsłynniejszych paryskich galerii handlowych Galeries Lafayette. To paryskie centrum mody położone jest przy bulwarze Haussmanna w 9 dzielnicy Paryża. Niemal w  każdy weekend można tutaj trafić na pokaz kolekcji projektantów, którzy w galerii mają swoje butiki. W sprzedaży znajdują się produkty, aż 80 tysięcy marek, a wystawy sklepowe reprezentują najnowsze trendy w modzie, kosmetyce oraz biżuterii. Codziennie progi tego królestwa zakupów przekracza sto tysięcy klientów. Aby zobrazować skalę tego handlowego giganta, dość wspomnieć, że roczny utarg Galeries Lafayette to miliard euro. Galeria zatrudnia niemal cztery

18

nr 1-2 2014 / Myśl Lokalna


Wydarzenia

Legionowska Pracownia Witraży 12U Legionowo ul. J. Słowackiego 37 lok.12U Telefon +48 602239847, e-mail: polskiemuzy@12u.pl

MIĘDZYNARODOWa WYSTAWa

KOTÓW RASOWYCH W LEGIONOWIE

fot. Sepis Project

Elitarny Klub Kota Rasowego zaprasza Międzynarodową Wystawę Kotów Rasowych , która odbędzie się 22 – 23 lutego 2014 r., w Hali WidowiskowoSportowej „ARENA - LEGIONOWIE” przy ul. B. Chrobrego 50 B.

W

  Wystawie weźmie udział ponad 300. kocich piękności różnych ras. Koty oceniane będą przez międzynarodowych sędziów z  Danii, Francji, Finlandi, Lichtensteinu, Norwegii, Szwecji i Włoch. Szczególnie emocjonujące będą finały - tzw. BIS – czyli wybór najpiękniejszych kotów poszczególnych kategorii (sobota – godz. 16.30, niedziela – godz. 16.00) i oddzielnie BIS kotów norweskich leśnych (sobota) i  BIS kotów syberyjskich (niedziela). Dodatkową atrakcją wystawy, będzie wybór Najpiękniejszego Kocura Powiatu Legionowskiego i Najpiękniejszej Kotki Powiatu Legionowskiego. W  tym konkursie wezmą udział wyłącznie koty zgłoszone na wystawę, których właściciele mieszkają na terenie powiatu legionowskiego. Udział konkursie jest dobrowolny. Kocur i  kotka, które uznane zostaną w  tym konkursie za Najpiękniejsze Koty Powiatu Legionowskiego, otrzymają nagrodę, rozetę i puchary ufundowane przez: Prezydenta Legionowa i Starostę Legionowskiego. Organizując wystawy – dążymy do tego – aby służyły one nie tylko prezentacji piękna

fot. Sepis Project

tysiące bardzo kompetentnych, zaangażowanych i lojalnych pracowników. Jakość i styl obsługi nie mają sobie równych. Dobrze dobrany i wykształcony personel dba o  zaspokojenie najbardziej wyszukanych gustów klientów. Ekspozycje przygotowują najwyższej klasy specjaliści, Ceny dla pospolitego turysty są wręcz szokujące, ale warto ją odwiedzić w czasie wyprzedaży. Odbywają się one tak jak w  Polsce, pod koniec każdego sezonu. Galeries Lafayette można również potraktować jak muzeum zwiedzając poszczególne wystawy handlowe. Wejściówka nic nie kosztuje a więc warto tam zajrzeć! Obecnie galeria ma aż 10 pięter a jej charakter podkreśla zachowana historyczna architektura i pochodząca z przełomu XIX i XX wieku kopuła. Dodatkowo zabytkowy charakter miejsca podkreśla niesamowite oświetlenie wnętrza. Pięknie oświetlony nocą dom towarowy wielkie wrażenie wywiera dopiero wtedy, gdy zajrzy się do środka i spojrzy w górę - w stronę eleganckich balkonów w stylu barokowym i przeszklonemu dachowi. Na początku XX wieku architekt Ferdinand Chanut podjął się opracowania koncepcji nowej galerii. Zaprojektował nowy, kulisty układ przestrzeni: wielki hol z balkonami i  eleganckie schody. To wszystko pod wspaniałą kopułą. Wysoka na 43 metry i  wykonana w  nowoczesnej technologii wraz z całą budowlą stanowi symbol architektury Art nouveau. Projektantem oszkleń obiektu był artysta Jacques Gruber. Inauguracja kopuły miała miejsce 8 października 1912 r. 33-metrowa szklana kopuła składa się z dziesięciu malowanych okien, które zamknięte są w stalowe bogato rzeźbione ramy. s  

kotów mieszkających w  naszych domach (tych rasowych i  przysłowiowych dachowców), ale także kształtowaniu właściwych postaw wobec zwierząt – a  przede wszystkim odpowiedzialności za nie. Dlatego w wystawie wezmą też udział organizacje pozarządowe działające na rzecz bezdomnych zwierząt. Wystawa jest nie tylko świętem dla hodowców kotów – stanowi również świetny sposób na miłe i  rodzinne spędzenie czasu. Odwiedzający wystawę będą mogli oprócz podziwiania kocich piękności, nawiązać kontakt z  hodowcami ulubionej rasy, uzyskania informacji o specyfice rasy i  zasadach jej pielęgnacji (na samej wystawie obowiązuje zakaz sprzedawania kociąt!!). Tak więc, będzie nam niezwykle miło gościć na wystawie rodziny z  dziećmi. Planujemy dla nich specjalne atrakcje. Maluchy będą mogły wykazać się w konkursach plastycznych, a buzie wszystkich chętnych upodobnią się do kocich pyszczków. Na wystawie zorganizowany będzie też kiermasz, na którym każdy będzie mógł się zaopatrzyć w  karmę, zabawki czy inne akcesoria dla kotów, jak również w pamiątki związane z kocią tematyką. Patronat Honorowy nad imprezą przyjęli Prezydent Miasta Legionowa i Starosta Powiatu Legionowskiego. s Zarząd EKKR

Bilet normalny 10 zł, ulgowy 5 zł. Dzieci do lat 4 – wejście bezpłatnie. Wystawa czynna dla zwiedzających: sobota 9.30 – 17.30, niedziela 9.30 – 17.00 Myśl Lokalna / nr 1-2 2014

19


Coffee Kultura

Współczesne społeczeństwo spożywa bardzo dużo kofeiny przede wszystkim pijąc kawę, ale także herbatę, słodkie napoje i jedząc czekoladę. Poza tym kofeina znajduje się również w tabletkach przeciwbólowych, środkach odchudzających oraz również kosmetykach. Jedno jest pewne kofeina mimo swojej popularności i wszechstronnemu wykorzystaniu budzi wciąż wiele kontrowersji. Czas obalić mity dotyczące kofeiny!

KAWA A KOFEINA pić kawę czy nie pić?

F

iliżanka na zdrowie! Głównym powodem, dla którego sięgamy po filiżankę kawy, jest to, że działa pobudzająco i  zmniejsza senność. Kawa stymuluje pracę układu krążenia i  centralnego układu oddechowego. Badania na Uniwersytecie Harvarda dowodzą, ze rozsądnie spożywana obniża ryzyko cukrzycy typu II oraz otyłości. Kofeina przedłuża zdolność do długotrwałego wysiłku. W  Centrum Badań Stomatologicznych w  USA stwierdzono, że zawarte w kawie garbniki mogą powstrzymać procesy powodujące próchnicę zębów. Naukowcy z  Portugalii i  Kanady przekonują, ze kawa może mieć korzystny wpływ na powstrzymanie rozwoju choroby Alzheimera. Według danych opublikowanych na łamach The Journal Of Atmerican Medical Association kawosze mężczyźni są mniej narażeni na ryzyko rozwoju kamicy nerkowej. Picie kawy znacznie obniża też ryzyko zachorowania na marskość wątroby - można przeczytać w  raporcie opublikowanym w  Annals of Epidemology. Druga strona medalu Picie zbyt dużej ilości kawy powoduje rozdrażnienie i nerwowość. Kawa wypłukuje z organizmu m. in. cenny magnez, co może prowadzić do zaburzeń pracy serca. Wyniki

20

nr 1-2 2014 / Myśl Lokalna

trwających 20 lat badań na Uniwersytecie Harvarda dowodzą, że picie dużej ilości kawy może zwiększać prawdopodobieństwo niektórych chorób serca. Istnieją również teorie, że kofeina zwiększa ryzyko zachorowania na osteoporozę, ponieważ powoduje zwiększenie ilości wapnia wydalanego z  moczem. Według

n

ow eet

coff

badań opublikowanych w  American Medical Association u  osób, które piją ponad cztery filiżanki kawy dziennie, ryzyko wystąpienia zawału serca zwiększa się nawet o  100 proc. Przy nadużyciu kofeina wywołuje zatrucie objawiające się zaburzeniami myślenia, niepokojem, uderzeniami gorąca, nudnościami,


Coffee Kultura

Fot. archiwum Coffeetown

niemiarowością bicia serca oraz zawrotami głowy. Toksyczna dla organizmu ilość kofeiny to 1000 mg dziennie, przy czym przeciętna filiżanka zawiera jej ok. 95 mg. MIT 1 Pierwszy i  największy! Espresso zawiera więcej kofeiny niż kawa filtrowana (kawa z dripa) Na zawartość kofeiny w filiżance ma wpływ kilka czynników, m.in. wielkość serwowanej kawy, rodzaj użytych ziaren (Arabika, czy Robusta, czy tez mieszanka tych gatunków) oraz sposób parzenia tej kawy. Kofeina jest wypłukiwana podczas kontaktu z wodą. Im dłuższy czas parzenia, im dłużej kawa ma kontakt z  wodą tym większa zawartość kofeiny. Porównując espresso (ok. 30 ml) do kawy z ekspresu przelewowego np. kawy z tzw. dripa (ok. 200 ml) można stwierdzić, że kawa przelewowa posiada zdecydowanie więcej kofeiny niż espresso przede wszystkim ze względu na czas parzenia oraz ilość zużytej wody. Zawartość kofeiny w przykładowych napojach: Filiżanka espresso (45 ml) = 55 mg Kawa filtrowana (200 ml) = 200 mg Filiżanka kawy rozpuszczalnej (125 ml)  = 95 mg Szklanka czarnej herbaty (250 ml)  = 65 mg Szklanka zielonej herbaty (250 ml) = 30 mg

MIT 5 Kofeina nie ma zdrowotnych korzyści Najnowsze badania wykazują szereg właściwości zdrowotnych kofeiny. Najważniejsze to przeciwutleniacze, które znajdują się w  kofeinie – zwalczają wolne rodniki i  dzięki temu hamują proces starzenia się i  rozwoju komórek nowotworowych. Kofeina jest przydatna przy leczeniu reakcji alergicznych ze względu na jej zdolności do redukcji stężenia histaminy. Kofeina pomaga także zwiększyć skuteczność leków przeciwbólowych, m.in .aspiryny. A  zatem – pić kawę, ale z  umiarem. Co zatem robić – pić kawę czy nie pić? Odpowiedź tkwi w  rozsądnym dawkowaniu. Tolerancja kofeiny jest nieco inna u każdego człowieka, a jej poziom zmienia się w  zależności od wieku. Przyjmuje się, że umiarkowane picie kawy to 100-500 mg na dzień. Równie ważne jak dawkowanie kawy jest właściwe miejsce jej spożycia. Kawiarnia, która zapewnia wysoką jakość ziaren kawy- wypalanej i selekcjonowanej specjalnie na jej potrzeby, profesjonalną obsługę, a przede wszystkim fachową pomoc przy wyborze kawy to gwarancja nie tylko dobrego smaku, ale przede wszystkim dobrze spędzonego czasu. s Coffeetown zaprasza!

Puszka coca-coli (330 ml) = 45 mg MIT 2 Kofeina uzależnia Pytanie zasadnicze – co to jest uzależnienie? Kofeina pobudza korę mózgową, a przy okazji centralny układ nerwowy. Regularne jej spożywanie może spowodować łagodne uzależnienie, które nie będzie mieć wpływu znaczącego na życie człowieka, inaczej niż w  przypadku narkotyków. Dla osoby pijącej kilka filiżanek kawy dziennie ‘zerwanie z kawowym nałogiem’ może oznaczać jedynie przejściowy ból głowy, rozdrażnienie, kłopoty z koncentracja lub zmęczenie, czyli objawy, które ustąpią po 2-3 dniach. MIT 3 Najlepsze kawy pochodzą z Włoch? Uprawa kawy wymaga odpowiednich warunków klimatycznych. Kawa na plantacjach uprawiana jest wyłącznie w obszarze międzyzwrotnikowym tylko tam gdzie nie ma wyraźnego podziału na pory roku. W związku z tym kawowiec we Włoszech NIE ROŚNIE. Sława „Włoskich kaw” zaistniała przede wszystkim ze względu na ciemny stopień wypalania ziaren. Wypalane w szczególności na południu Włoch ziarna są ciemnobrązowe i  pokryte warstwą olejku, espresso z  tak wypalanych ziaren jest goryczkowate. MIT 4 Kofeina może powodować bezsenność Kofeina zwiększa poziom czujności i koncentracji uwagi. Jest wchłaniana bardzo szybko przez organizm ludzki i  równie szybko wydalana. Po 4-6 godzinach od wypicia filiżanki kawy, polowa z tego zostaje rozłożona w organizmie, a po kolejnych 6 godz. Całkowicie z niego usunięta. W związku z tym poranna kawa, a nawet ta popołudniowa nie ma żadnego wpływu na nasz sen. Myśl Lokalna / nr 1-2 2014

21


kultura i sztuka

Między wschodem dr Aleksandra Jakóbczyk-Gola i Wawrzyniec Orliński Muzeum Historyczne w Legionowie

a zachodem chrześcijaństwa Kolejne ciekawe wydarzenia kulturalne w Muzeum Historycznym w Legionowie

9 marca 2014 r. w naszym muzeum otwarta zostanie nowa wystawa czasowa Śladami Cyryla i Metodego – od Moraw do Chorwacji. W ubiegłym roku Muzeum Historyczne w Legionowie pokazało ekspozycję Codziennie nowe odkrycie. Zdjęcia z wykopalisk węgierskich. Obie wystawy wiążą się z tradycją dziedzictwa kulturowego Europy Środkowej.

P

rezentowana od marca wystawa doty-

Ruiny kościoła z czasów Cyryla i Metodego, Mikulcice

czyć będzie historii misji chrystianizacji Słowian przez świętych Cyryla i Metodego, której dziedzictwo trwa w Europie do

naszych czasów. Ekspozycja będzie pokazywana w  Legionowie dzięki Chorwackiej Wspólnocie Turystycznej, która wystawę zorganizowała przy współpracy Muzeum Archeologicznego w Zadarze (Republika Chorwacji), Muzeum im. Masaryka w  Hodoníne (Republika Czeska) i  Muzeum Uniwersytetu Warszawskiego. Honorowy patronat nad wystawą objął Ambasador Republiki Chorwackiej w Polsce – Iwan Del Vechio. Została zorganizowana z  okazji przystąpienia Chorwacji do Unii Europejskiej i  jest pretekstem do pokazania bogatego dziedzictwa kulturowego Chorwacji i jej wkładu w tradycję kultury europejskiej. Jednym z  podstawowych elementów tego dziedzictwa jest stworzony przez Cyryla i Metodego,

specjalnie na potrzeby misji ewangelizacyjnej prowadzonej wśród Słowian w  państwie wielkomorawskim, alfabet, tzw. głagolica. Alfabet ten, oddający brzmienie głosek słowiańskich, stworzony ponad 1000 lat temu, używany jest do dzisiaj w liturgii słowiańskiej, a przed wiekami stał się elementem jednoczącym kształtujące się wówczas narody słowiańskie. Pozostawały one w orbicie wpływów zarówno Bizancjum, jak i Rzymu. Na potrzeby nowej religii obrządku słowiańskiego powstawały w  państwie wielkomorawskim, a  następnie w  Chorwacji i  częściowo Polsce, ośrodki religijne, w których kultywowano pismo – głagolicę, język i obrządek starocerkiewnosłowiański. Szczególną rolę odegrał on i nadal odgrywa w  Chorwacji. Na wystawie będziemy Glagolica

22

nr 1-2 2014 / Myśl Lokalna

mogli poznać związki, które właśnie dzięki ob-


kultura i sztuka rządkowi słowiańskiemu i  głagolicy przez stule-

Opactwo głagolaszy na wyspie Krk

cia łączyły Polskę, Czechy, Słowację i  Chorwację. Nie bez powodu zatem, święci Cyryl i Metody są patronami zarówno Polski, jak i całej Europy. Tego samego dnia zapraszamy także na promocję książki dr Aleksandry Jakóbczyk-Goli Akt pamięci. Tradycja akatystowa w  kontekście form pamięci. Opowiada ona o relacjach między bizantyjskim hymnem – Akatystem ku czci Bogurodzicy a polskimi pieśniami maryjnymi. Hymn został napisany w języku greckim prawdopodobnie w V w. przez Romana Melodosa w Konstantynopolu. Ma on postać abecedariusza – każda strofa zaczyna się od kolejnej litery alfabetu greckiego. Bardzo szybko został przetłumaczony na język starocerkiewnosłowiański i w takiej postaci dotarł do Polski. Jego nazwa wskazuje na formę wykonania. Akathistos oznacza „nie siedząc”, a zatem należy wykonywać go na stojąco. Pierwsze

Opactwo głagolaszy w Marine potwierdzone wykonanie miało miejsce w VII w.,

Jezusa jako jedyną drogę do zbawienia. Wokół

kiedy Konstantynopol oblegały wojska Awarów.

Marii znajdują się poszczególne sceny obrazu-

Ludność miasta wyszła wtedy na ulicę w  pro-

jące treść Akatystu ku czci Bogurodzicy, pod-

cesji, śpiewając Akatyst. Uratowanie Konstan-

pisane kolejnymi literami alfabetu greckiego lub

tynopola przypisano cudowi i  wstawiennictwu

starocerkiewnosłowiańskiego, aby można je było

Bogurodzicy. Muzeum Historyczne zadba zatem

łatwiej zidentyfikować z  odpowiednim fragmen-

także o wykonanie wokalne Akatystu ku czci Bo-

tem tekstu.

gurodzicy i można będzie go usłyszeć w języku

Obydwie propozycje Muzeum Historycz-

polskim. Jan Paweł II, podkreślając znaczenie

nego w  Legionowie na ten dzień podkreślają

dialogu rytów chrześcijaństwa, uznał, iż wykona-

związki kulturowe i  religijne Kościoła wschod-

nie Akatystu gwarantuje odpust zupełny.

niego i  zachodniego. Pokazują ciekawą i  wie-

Drugim ważnym tematem książki jest zwią-

lokulturową tradycję zarówno Rzeczpospolitej

zek ikony akatystowej z  polskimi wizerunkami

jak zamieszkałej przez Słowian części Europy.

maryjnymi. W  centrum ikony akatystowej znaj-

Wpisują się też w misję muzeum jaką jest pre-

duje się postać Marii najczęściej w  typie Hode-

zentacją ważnych tematów archeologicznych

getrii, czyli Wskazującej Drogę. Matka Boska

i  zjawisk kulturowych kształtujących naszą

ukazana jest z Dzieciątkiem na ręku, prezentując

świadomość i tożsamość. s Myśl Lokalna / nr 1-2 2014

23


Krzyżówka

Krzyżówka z nagrodami! Unieruchamia złamana rękę

Kojarzy się z żuciem

Osiedlił się w obcym kraju

Biblijny bratobójca Miasto w południowych Włoszech

Drwina, Connery, szyderaktor stwo

Drania nie rusza

Nowela Bolesława Prusa

4 25

Rozbrajana przez sapera

Przekroczył Rubikon

Rodak, ziomek Kurek, zawór

Koń maści czarnej Ortopedyczna w bucie

Korek na drodze Złocisty trunek

Zioła zalane wrzątkiem Chorobliwy podpalacz

13

19 Jednostka napięcia

29

Z Tokio Autor "Winnetou"

Śpiewała o orłach, sokołach

Obiekt sportowy Rewolwer bębenkowy

Spis obecnych na zebraniu

23

Dyletant, ignorant

Sztuka układania kwiatów

Rewia Strój żałobny

10

Miasto u stóp Etny NaczySzyk nie z samokwiatem lotów

Drzewo Laury i Filona

9

Świętuje 21 VI Płyty na dachu

Worek podróżny

Baśniowy stworek

8 Step na Węgrzech

1

17 Ruch tłoka w silniku

Pląs na parkiecie

22

24 Samochód z Korei

Psia mama Narożnik Pryzma, kopiec Krwawa rzeź

August II Mocny

11

Cechy budzące wesołość

20

Ogłoszenie w czasopiśmie

Układ nitek wzdłuż tkaniny

Podłoga stodoły

Miękka tkanina Gra w karty

Mądry doradca

Pled Ożenił się z Jagną

Awantura, kłótnia

6

Do rozpylania perfum

21

30

Odmiana jabłoni

Przyjem- W parze ny z zapach Warsem

26

Archaik Jedna z Gorgon

7

Willa Szymanowskiego

5

Skandowiec ... Krasicki

Skrzydlaty koń Dopływ Dunaju Akt parlamentarny

18

Krzywda, szkoda Omasta

Model Opla

Składnik płynów do chłodnic

Trzyma liść na łodydze

Octowa do marynat

27

Uczucie Część piecze- Talmudu nia w Uchwyt przełyku ślusarski

Ćwiczenia wojskowe

Domino lub warcaby

Wśród Fiatów

28

Wdycha- Bywa drażliwy ny nad Litera morzem grecka Wawrzyn Liście 16 pietruszki Łużycka lub Kłodzka

12 31

Dalszy plan obrazu

Ukrop

Muzyka Eminema

Śródziemnomorska wyspa

Zadrzewiony obszar

Ptasi śpiew Stworzona z żebra Adama

Liściaste warzywo

3

Intensywne żywienie zwierząt

Wstążka we włosach

2 15

14

Litery z pól ponumerowanych od 1 do 31 utworzą rozwiązanie - przysłowie polskie. 1

2

3

4

5

6

7

8

9 10

11 12 13

14 15 16 17

18 19 20

21

22 23 24 25 26 27 28 29 30 31

Rozwiązanie krzyżówki prosimy przesłać na adres mailowy:krzyzowka@mysllokalna.pl lub sms-em pod nr 7148 (płatne 1 zł + VAT), wpisując najpierw krzyzowka, potem otrzymane hasło (np. krzyzowka.kosmetyki). Zgłoszenia wezmą udział w losowaniu nagród. Wysłanie rozwiązania krzyżówki traktowane jest jako jednoczesne wyrażenie zgody na przetwarzanie danych osobowych zgodnie z ustawą z dnia 29.08.1997 roku o ochronie danych osobowych (Dz. U. Nr 133, poz. 883). Rozwiązanie krzyżówki poprzedniej krzyżówki - zła potrawa bez soli zła i przesolona Nagrodę wylosowali: Maria Jolanta Dudewicz, Maj Tomasz, Regina Bryczyńska - GRATULACJE! Nagrody prosimy odbierać osobiście w godzinach 10-18 w siedzibie redakcji, ul. Sienkiewicza 9/1 (na tyłach sklepu EDUFANT).

24

nr 1-2 2014 / Myśl Lokalna


Zabawki drewniane i kreatywne!

Edu

Fant

ul. Sienkiewicza 9, Legionowo.

www.edufant.pl Tablica celownicza „Afryka”

Domek z kluczami i dzwonkiem

Kolorowe klocki i skorupa ślimaka tworzą edukacyjny sorter do nauki kształtów, kolorów i pozwalają rozwijać zdolności manualne. Skorupa - sorter jest zdejmowana i może stanowić oddzielny element do zabawy.

Kolorowa gra celownicza z woreczkami. Otwory celownicze różnej wielkości utrudniają trafienie, jednak punkty które można zdobyć, zachęcają do wysiłku.

Solidnie wykonany, drewniany domek z 4 różnymi zamkami, pasującymi do każdego z osobna kluczami, i elektronicznymi dzwonkami. Do domku dodane są także cztery figurki.

PUZZLE dźwiękowe

Fliper drewniany

Pojazd – krówka

Sorter edukacyjny do ciągania!

Twój maluch usłyszy dźwięk 6 zwierzaków gdy prawidłowo złoży oba klocki. Realistyczne dźwięki będą zachętą dla dziecka do dalszej zabawy i poznania zwierząt. Klocki po złożeniu zaprezentują dźwięki: konika, świnki, owieczki, krówki, koguta i pieska.

Fliper jest grą znaną chyba wszystkim. Aby osiągnąć jak najwyższą liczbę punktów, należy trafić kulkami do przeznaczonych wgłębień. Emocje gwarantowane!

Drewniany jeździk – krówka, może służyć nie tylko jako pojazd, ale także jako sorter kształtów i świetne pudełko na zabawki. Zabawka nadaje się na jazdę na dworze jak i w domu.

Wymiary ok. 69 x 30 x 4 cm

Wymiary: 40 x 21 x 22

e-mail: sklep@edufant.pl

www.edufant.pl


biuro@tampon-druk.com.pl

tel.: 22 784 91 10, fax: 22 784 91 11 Zadowolony klient jest naszym sukcesem.

Ulotki

A6

A5

A4

105 x 148 mm 1000 szt. – 120 zł 2500 szt. – 169 zł 5000 szt. – 249 zł

148 x 210 mm

210 x 297 mm

4+0 kreda 135 gram

1000 szt. – 169 zł 2500 szt. – 249 zł 3000 szt. – 299 zł

1000 szt. – 199 zł 2500 szt. – 299 zł 3000 szt. – 499 zł

Gadżety Torby papierowe 2 zł/szt.

Teczki reklamowe Teczka na dokumenty A4 4+0 karton 350 gram foliowanie 0,80 zł/szt.

Wizytówki 90 x 50 90x50 mm 4+0 papier 300 gram

Kubki już od 5zł/szt.

85 x 54

Druk wielkoformatowy

85x54 mm 4+0 (min. 500 szt.) zaokrąglone narożniki foliowane, karton 350 gram

100 szt. – 30 zł 300 szt. – 75 zł 500 szt. – 115 zł 1000 szt. – 200 zł

Torby bawełniane 4 zł/szt.

Długopisy różne modele z nadrukiem już od 1 zł/szt.

www.tampon-druk.com.pl

Banner od 18 zł/m2

BANNER

UWAGA: Ceny netto. Podane ceny są jedynie wartościami przykładowymi i w myśl prawa nie stanowią oferty handlowej. Każda wycena rozpatrywana jest indywidualnie.


Myśl Lokalna nr 1-2 2014