Page 1


..............................................................

SPIS TREŚCI WYDARZENIA - RELACJE - SPRAWOZDANIA Monografia dóbr ziemskich Radzyń .......................... 3 Archiwalne akcenty w obchodach Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Radzyniu Podlaskim ............................................. 5 Kategorie darczyńców zarejestrowanych w bibliotece Archiwum Państwowego w Lublinie w 2015 roku ................................................................. 7 Skrzydła IT w Administracji za Lubelskie Archiwum Cyfrowe ................................................... 8 Noc Kultury: Archiwum pełne improwizacji! .......... 9 Lubelskie Archiwa Rodzinne .................................... 9 TEMAT NUMERU: DOKUMENT W KOMPUTERZE Z Kulturą+ za pan brat (przez ostatnich 5 lat) ....... 10 Przygotowanie konserwatorskie do digitalizacji .. 12 Witajcie w płaskim świecie! O tym, z czym ma kłopoty i czego nie może skaner ...................... 15 Skanery dziełowe - porównanie metod skanowania ............................................................... 20 Proces wydawania kopii poświadczonych za zgodność z oryginałem zamówionych w czytelni Archiwum Państwowego w Lublinie ... 22 KARTKA Z HISTORII ............................................... 23 FELIETON Udostępnianie pośrednie ...................................... 24 W archiwum jest wszystko! Dobry humor też! Czyli kilka słów o udostępnianiu na wesoło ......... 25 W kąciku formularza ................................................ 26 KALENDARIUM ........................................................ 27 GALERIA JEZUICKA 13 .......................................... 28 Z TEKI JÓZEFA KUSA ............................................... 28

TEMAT NUMERU: DOKUMENT W KOMPUTERZE

2

APLA NR 19, 2016


.............................................................. WYDARZENIA - RELACJE - SPRAWOZDANIA

MONOGRAFIA DÓBR ZIEMSKICH RADZYŃ

P

rzygotowując do wydania pracę „Dobra ziemskie Radzyń. ziemskie Radzyń. Historia majątku od XVIII do XX wieku pragnęłam, by była to publikacja, która przybliży czytelnikowi dzieje jednego z większych majątków w powiecie. Historia dóbr radzyńskich ukazana jest z różnych perspektyw. Opowiada o kolejnych ich właścicielach – Stanisławie Antonim Szczuce, Mariannie i Eustachym Potockim, a także Kajetanie, Stanisławie Kostce, Janie Nepomucenie Eryku Potockim, Annie z Zamoyskich Sapieżynie, jej córce Annie, żonie księcia Adama Jerzego Czartoryskiego oraz Antonim, Stanisławie Florianie, Zofii i Bronisławie Korwin-Szlubowskich. Następnie, stara się odtworzyć obszar majątku i zmiany, jakie zachodziły w jego granicach, a także sytuację gospodarczą włości. Ponieważ dobra radzyńskie to także miejsce pracy i rodzinny „dom” kilku pokoleń mieszkańców miasta i poszczególnych wsi na przestrzeni kilku wieków, w pracy nie mogło zabraknąć również wątków związanych z zamieszkałą tu ludnością.Książka jest poprawioną i uzupełnioną wersją dysertacji doktorskiej, powstałej pod życzliwym kierunkiem i dzięki naukowemu wsparciu, zmarłego już niestety Pana prof. zw. dr hab. Albina Koprukowniaka (ur. 1929-zm.2015, historyka XIX w., badacza dziejów rodzin ziemiańskich Lubelszczyzny i Podlasia), pomysłodawcy tematu. Podjęte zagadnienie nie było dotąd przedmiotem całościowych opracowań. Niniejsza rozprawa jako pierwsza stara się ukazać powstanie i historię dóbr Radzyń, ustalając jednocześnie ich

właścicieli od początku aż do likwidacji w myśl dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z 1944 r. Opowieść wiedzie więc od czasów ukształtowania włości, poprzez ich rozkwit w dobie Rzeczypospolitej szlacheckiej, a następnie trudne lata towarzyszące jej upadkowi i odbudowę po zniszczeniach I wojny światowej oraz rozwój już w wolnej Polsce. Temat pracy ujęto w pięciu rozdziałach. Rozdział pierwszy – wprowadzający – „Geneza powstania dóbr”. W części tej znalazły się in-

...................................................

................................................... Joanna Kowalik Oddział w Radzyniu Podlaskim

APLA NR 19, 2016

3


WYDARZENIA - RELACJE - SPRAWOZDANIA ..............................................................

formacje dotyczące kształtowania się osadnictwa na terenach należących w późniejszym okresie do majątku radzyńskiego oraz rozwoju miasta, sytuacji królewszczyzny do czasu objęcia jej przez Stanisława Antoniego Szczukę. Drugi z rozdziałów przedstawia postaci właścicieli, fakty z ich życia rodzinnego oraz działalności publicznej. Rozdział trzeci przybliża rozwój terytorialny majątku i zmiany, jakie zachodziły w jego granicach od czasów Stanisława Antoniego Szczuki aż do likwidacji w 1944 r. Można tu także znaleźć informacje dotyczące miasta, poszczególnych wsi, folwarków oraz ich mieszkańców. Kolejny rozdział – czwarty - poświęcony został gospodarce w dobrach radzyńskich. Omówiono tu zagadnienia związane z prowadzoną w majątku produkcją roślinną, hodowlaną i leśną, a także z rozwojem przemysłu. Przybliżono również sposób zarządzania majątkiem i ludzi, którzy tu pracowali. W rozdziale piątym - ostatnim - starano się natomiast przedstawić dobra w dobie reform, od ukazów carskich wprowadzających uwłaszczenie włościan w XIX w. po reformy rolne w okresie międzywojennym. Tę część rozważań zamknął podrozdział przedstawiający parcelację dóbr w wyniku dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego. Tak duży zakres chronologiczny pracy wymagał szerokiej kwerendy archiwalnej oraz poszukiwań literatury przedmiotu. Do opracowania niniejszej rozprawy posłużyły materiały ze zbiorów archiwalnych i bibliotecznych. Podstawową trudność stanowił brak archiwum majątkowego oraz

rozproszenie źródeł. W trakcie zbierania materiałów kwerendą objęto zasoby Archiwum Głównego Akt Dawnych w Warszawie, Archiwum Narodowego w Krakowie, Archiwum Państwowego w Lublinie oraz jego Oddziału w Radzyniu Podlaskim, Archiwum Państwowego w Siedlcach, Archiwum Państwowego w Radomiu, Archiwum Państwowego w Warszawie, Biblioteki Książąt Czartoryskich oraz Biblioteki Jagiellońskiej w Krakowie. Wydanie pracy było możliwe dzięki finansowemu wsparciu Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych. Wydawcą książki jest Archiwum Państwowe w Lublinie. Promocja książki odbyła się w Oranżerii pałacu Potockich – siedzibie Radzyńskiego Ośrodka Kultury - 5 lutego 2016 r. Wieczór autorski był okazją nie tylko do zaprezentowania wydawnictwa Archiwum Państwowego w Lublinie, ale także prezentacji dotyczącej historii majątku radzyńskiego. Spotkanie, na którym promowano książkę odbyło się również w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Zenona Przesmyckiego w Radzyniu Podlaskim 26 kwietnia 2016 r. Specjalnie dla czytelników biblioteki oraz członków Klubu Aktywnego Seniora autorka przybliżyła wątki związane z historią miasta i pałacu. Interesującym uzupełnieniem okazały się wywołane podczas spotkania wspomnienia mieszkańców Radzynia na temat dawnych właścicieli oraz życia codziennego w majątku. Fot. Anna Wasak (UM Radzyń Podlaski)

AUTOPROMOCJA .........................................................................................................................................................................................................

Z

radością donosimy, że w pierwszym półroczu 2016 na portalu szukajwarchiwach.pl udostępnionych zostało blisko 560 tysięcy nowych skanów z oryginałów i mikrofilmów z naszego zasobu. Opublikowane zostały kopie cyfrowe m.in. ksiąg ziemskich i Grodzkich Lubelskich, Komisji Województwa Lubelskiego i Rządu Gubernialnego Lubelskiego, Deputacji Szlacheckiej Guberni Lubelskiej, Kancelarii Marszałka Szlachty Guberni Lubelskiej Akta miast: Chełma, Hrubieszowa, Międzyrzeca Podlaskiego, Radzynia Podlaskiego oraz akta notariuszy stanowiące cenne źródła historyczne. Poza tym w tej aktualizacji znajdziemy także skany akt stanu cywilnego parafii rzymskokatolickich, które są doskonałą pomocą w badaniach genealogicznych. Pełny wykaz udostępnionych zespołów można znaleźć na stronie internetowej w zakładce Zasób – Zbiory online. Duża część skanów została wykonana w ramach projektu „Rozwój zasobów cyfrowych Archiwum Państwowego w Lublinie” dofinansowanego ze środków Programu Wieloletniego Kultura+ oraz w ramach działalności statutowej. Dotychczas w portalu szukajwarchiwach.pl lubelskie Archiwum udostępniło już blisko 3 mln skanów.

4

APLA NR 19, 2016


.............................................................. WYDARZENIA - RELACJE - SPRAWOZDANIA

Archiwalne akcenty w obchodach Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Radzyniu Podlaskim

W

wigilię Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych na ścianie budynku dawnego aresztu śledczego Gestapo (1939-44) i Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego (1944-56) w Radzyniu przy ul. Warszawskiej 5A została odsłonięta i poświęcona nowa tablica. Zastąpiła ona poprzednią, zawierającą przekłamania i przemilczenia. Treść napisu była konsultowana z radzyńskim Oddziałem Archiwum Państwowego. Uroczystość odsłonięcia tablicy poprzedziła lekcja archiwalna dla uczniów szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych na sali widowiskowej Radzyńskiego Ośrodka Kultury, w trakcie której zaprezentowano diaporamę pt. „Areszt śledczy Urzędu Bezpieczeństwa w Radzyniu Podlaskim”. Projekcję diaporamy poprzedził krótkim wstępem wyżej podpisany, jako jej pomysłodawca i współtwórca. Autorem prezentowanych zdjęć jest Paweł Żochowski, obecny dyrektor Radzyńskiego Ośrodka Kultury. Pomysł powstał dwa lata temu, a był wynikiem starań o wydobycie z zapomnienia tematu radzyńskiej katowni UB, gdzie zachowały się inskrypcje prześladowanych tu żołnierzy podziemia niepodległościowego. Diaporama stanowi efekt projektu

naukowego łączącego kwerendę archiwalną z udokumentowaniem fotograficznym istniejących inskrypcji. Premiera diaporamy miała miejsce przed kilkunastoma miesiącami na zebraniu naukowym w Archiwum Państwowym w Lublinie. W lekcji archiwalnej uczestniczyli uczniowie radzyńskich szkół z nauczycielami i dyrektorami: Ewą Grodzką (I LO), Bożeną

...................................................

................................................... Dariusz Magier Kierownik Oddziału w Radzyniu Podlaskim

APLA NR 19, 2016

5


WYDARZENIA - RELACJE - SPRAWOZDANIA ..............................................................

fot.Anna Wasak

Płatek (Gimnazjum nr 1), Bożeną Marcinkowską (Gimnazjum nr 2), Cezarym Czarniakiem (Szkoła Podstawowa nr 2), harcerze ze Szczepu Infinity z dh. Anną Zabielską. Swoją obecnością zaszczycili organizatorów m.in. burmistrz Miasta Radzyń Podlaski Jerzy Rębek, proboszcz parafii pw. Świętej Trójcy ks. kan. Andrzej Kieliszek oraz inicjator i organizator zmiany tablicy na budynku – radny Robert Mazurek. Szczególnymi gośćmi byli członkowie rodziny Jana Grudzińskiego (ps. „Płomień”) – jednego z najsłynniejszych, najbardziej niezłomnych Żołnierzy Wyklętych Ziemi Radzyńskiej, zamordowanego przez komunistów w marcu 1948 roku. * Tego samego dnia wieczorem w sali parafialnej pod kościołem pw. Błogosławionych Męczenników Podlaskich odbyło się otwarcie wystawy archiwalnej „Wojna informacyjna Żołnierzy Wyklętych”, przygotowanej przez Oddział Archiwum Państwowego w Radzyniu Podlaskim we współpracy z Parafią Św. Anny w Radzyniu Podlaskim. Prezentuje ona druki ulotne z zespołu archiwalnego Zrzeszenie Wolność i Niezawisłość Okręg Lubelski, ilustrujące działalność propagandową podziemia antykomunistycznego na Lubelszczyźnie po drugiej wojnie światowej. Materiały archiwalne, które zaprezentowano na wystawie, zostały podzielone na sześć grup tematycznych. Pierwsza to przekazywanie przez podziemie prawdy o tym, czym jest komunizm. Kolejne klasy zatytułowano jako: „Hasła”, „Satyra”, „Ostrzeżenia”, „Ruch oporu”, „Do milicjantów i żołnierzy”.

6

APLA NR 19, 2016

Ideą wystawy było zwrócenie uwagi odbiorców na kilka kwestii dotyczących działalności podziemia antykomunistycznego w Lubelskiem. Najważniejsza jest taka, że wojna propagandowa, informacyjna, była tą sferą działalności, która miała być podstawową dla powołanego we wrześniu 1945 r. Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. A jej źródło to re-akcja na zmasowaną indoktrynację prowadzoną przez komunistów, a więc przeciwdziałanie komunistycznej propagandzie, przekazywanie obiektywnej informacji o sytuacji geopolitycznej, głoszenie prawdy o komunizmie, zachęcanie do trwania w oporze, budowanie zaplecza dla podziemia, udział w bieżącej walce politycznej. Warto zwrócić uwagę na wielość kierunków przekazywania informacji: do społeczeństwa, do osób angażujących się w komunizm, pracowników organów komunistycznej władzy. Tematyka druków ulotnych to informowanie czym jest komunizm, o bieżącej sytuacji społeczno-politycznej, ostrzeganie przed zdradą i bandytyzmem, informowanie o celach podziemia, wreszcie ośmieszanie komunistów.

fot. Anna Petkowicz

Formy druków zaprezentowanych na wystawie obejmują: plakaty odręczne, również kolorowe; hasła pisane ręcznie, odciski pieczęci, szablony; druki rozdawane i przyklejane do ścian; ulotki pisane ręcznie; plakaty satyryczne (wykonane ręcznie), a także rękopisy i druki wierszy. Dzięki uprzejmości ks. proboszcza Henryka Ocha wystawa była prezentowana w Parafii Św. Anny do końca maja br.

fot.Anna Wasak


..............................................................

WYDARZENIA - RELACJE - SPRAWOZDANIA

Kategorie darczyńców zarejestrowanych w bibliotece Archiwum Państwowego w Lublinie w 2015 roku

J

ednym z głównych zadań bibliotek jest gromadzenie zbiorów, które odbywa się przez zakup, wymianę, dary i egzemplarz obowiązkowy. Niektóre z bibliotek otrzymują depozyty, a więc materiały powierzone na przechowanie wieczyste lub czas określony. Do archiwów wraz z materiałami archiwalnymi mogą zostać przekazane książki stanowiące część spuścizny czy kolekcji. Mimo, że najkorzystniejszą formą jest zakup i wymiana zapewniające odpowiedni, zgodny z profilem biblioteki, dobór gromadzonego księgozbioru, to w bibliotekach specjalnych istotną rolę odgrywają również pozostałe formy pozyskiwania materiałów bibliotecznych. Zapewniają bowiem wpływ publikacji niszowych, wydanych w niskich nakładach, specjalistycznych, trudno dostępnych na rynku wydawniczym. Umożliwiają one powiększanie księgozbioru pomimo braku środków finansowych na ten cel w budżecie. Wydział Popularyzacji i Wydawnictw Departamentu Organizacji i Udostępniania Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych przekazuje do archiwów publikacje wydane przez Naczelnego Dyrektora Archiwów Państwowych oraz pozyskane od innych instytucji w wyniku nawiązanych porozumień krajowych i zagranicznych. W 2015 roku, tak jak w latach ubiegłych, Archiwum Państwowe w Lublinie otrzymało publikacje wydane przez Hrvatski Državni Arhiv i Archivni Správa Ministerstwa Vnitra ČR. Z archiwów wojskowych w Oleśnicy i Toruniu wpłynęły informatory o zasobie, a z Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych otrzymaliśmy publikacje Centralnego Archiwum Wojskowego. Archiwa należące do państwowej sieci archiwalnej przysłały

czterdzieści pięć egzemplarzy wydawnictw własnych, popularyzujących ich działalność i zbiory. Wśród nich znajdowały się egzemplarze obowiązkowe, dofinansowane ze środków Naczelnego Dyrektora Archiwów Państwowych. Wydawnictwa te wpłynęły z Archiwum Akt Nowych, Archiwum Głównego Akt Dawnych, Narodowego Archiwum Cyfrowego, Archiwum Narodowego w Krakowie, Archiwum Państwowego w Elblągu z siedzibą w Malborku, archiwów państwowych w Gdańsku, Gorzowie Wielkopolskim, Kaliszu, Kielcach, Koszalinie, Lesznie, Olsztynie, Opolu, Piotrkowie Trybunalskim, Płocku i Oddziale w Łęczycy, Poznaniu, Przemyślu, Radomiu, Rzeszowie, Siedlcach, Suwałkach, Toruniu i Oddziale we Włocławku, Zamościu. W ramach wymiany międzybibliotecznej nasza biblioteka otrzymała też trzydzieści jeden tytułów z Biblioteki Publicznej m. st. Warszawy – Biblioteki Głównej Województwa Mazowieckiego. W tym przypadku ma ona charakter jednokierunkowy. W ten sposób uzupełniliśmy zbiory o publikacje od dawna już niedostępne na rynku księgarskim i antykwarycznym. Dużą rolę w powiększaniu księgozbioru w 2015 roku odegrali darczyńcy indywidualni i instytucjonalni dostarczając aż 214 pozycji. Wśród nich znaleźli się również obecni (cztery osoby) i były pracownik Archiwum. Wielu z ofiarodawców, przekazujących swoje prace do biblioteki, wielokrotnie odwiedzało naszą czytelnię zbierając informacje przydatne do badań naukowych. Prace, które powstały w oparciu o zgromadzony w Archiwum zasób aktowy, były dla nas cennym nabytkiem. Swoje wydawnictwa przekazały stowarzyszenia (Stowarzyszenie

...................................................

................................................... Barbara Dymitrzak Oddział IV - ewidencji i udostępniania, biblioteka

APLA NR 19, 2016

7


WYDARZENIA - RELACJE - SPRAWOZDANIA ..............................................................

Kolejną kategorią ofiarodawców były wydawnictwa: WerDziennikarzy Polskich Oddział w Lublinie, Stowarzyszenie Rozwoju i Promocji wsi Sitno, Stowarzyszenie Archiwistów Pol- set, Księgarnia Mirosław Pieńkowski oraz wydawnictwa uniskich Zarząd Główny w Warszawie, Koło Naukowe Historyków wersyteckie: Wydawnictwo Katolickiego Uniwersytetu LubelStudentów KUL), instytuty naukowe i uczelnie (Archiwum Pol- skiego i Wydawnictwo Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej skiej Akademii Nauk w Warszawie, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie. Dzięki przychylności władz uczelni w ubiegłym w Lublinie), urzędy (Lubelski Urząd Wojewódzki, Urząd Miasta roku w ten sposób pozyskaliśmy 34 publikacje. Na zakończenie należy wspomnieć o publikacjach właLublin, Urząd Statystyczny w Lublinie, Urząd Gminy Chełm, Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Lublinie), biblioteki snych wydanych przez Archiwum, włączonych do księgozbioi muzea (Miejska Biblioteka Publiczna w Białej Podlaskiej, Pań- ru biblioteki. W 2015 r. do księgi inwentarzowej zostały wpisastwowe Muzeum na Majdanku w Lublinie, Muzeum Historii ne cztery książki oraz kolejne numery biuletynu „Apla”. W 2015 roku biblioteka powiększyła swoje zbiory o 358 Żydów Polskich w Warszawie), oraz Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 4 w Lublinie. Z zagranicy otrzymaliśmy pu- egzemplarzy. Publikacje otrzymane nieodpłatnie stanowiły blikację Angeliki Benz „Handlanger der SS”, w której zostały 2/3 nabytków, a więc odegrały znaczącą rolę we wzbogacazamieszczone reprodukcje materiałów archiwalnych prze- niu księgozbioru. Dzięki darowiznom publikacje nieosiągalne chowywanych w APL, a przesłało ją wydawnictwo Metropol w hurtowniach i księgarniach znalazły się w zbiorach naszej Verlag z Berlina. Instytut Pamięci Narodowej, a zwłaszcza jego biblioteki. Oddział w Lublinie, systematycznie dostarcza swoje publikaSerdecznie dziękujemy wszystkim darczyńcom za wzbocje wzbogacając zbiory biblioteki. W 2015 roku otrzymaliśmy gacenie naszego księgozbioru, który będzie służył obecnym dwadzieścia cztery monografie i biuletyny wydane przez lu- i przyszłym czytelnikom. belski oddział IPN. .........................................................................................................................................................................................................................................

"Skrzydła IT w Administracji" za Lubelskie Archiwum Cyfrowe

20

kwietnia 2016 r., po raz drugi rozdano „Skrzydła IT w Administracji”. Uroczysta gala odbyła się w Zakopanem podczas pierwszego dnia III Forum Kierowników IT w Administracji. Lubelskie Archiwum otrzymało nagrodę i statuetkę w kategorii „e-Kultura i e-Edukacja”, którą odebrał dyrektor Piotr Dymmel. „Skrzydła IT w Administracji” to nagrody dla instytucji publicznych wznoszących e-administrację na wyższy poziom, przyznawane projektom, które pod względem sposobu wdrożenia i osiągniętych korzyści mogą stanowić wzór do naśladowania. Patronat honorowy nad II edycją „Skrzydeł IT w Administracji” objęło Ministerstwo Cyfryzacji. W tegorocznej edycji o nagrodę ubiegać się mogły projekty wdrożone pomiędzy 1 lutego 2014 r. a 31 stycznia 2016 r. O wyborze zwycięzców, spośród ponad 200 nadesłanych zgłoszeń, zdecydowała Kapituła Nagrody. Portal Lubelskie Archiwum Cyfrowe (lac.lublin.pl) jest projektem Archiwum Państwowego w Lublinie, który swoją premierę miał pod koniec listopada 2015 roku. Jego celem jest udostępnienie w Internecie cyfrowych kopii materiałów archiwalnych dotyczących Lublina, a w dalszej kolejności

8

APLA NR 19, 2016

także Lubelszczyzny, pochodzących z zasobu lubelskiego Archiwum. Skanom prezentowanych obiektów towarzyszą opisy archiwalne, a w niektórych przypadkach także dodatkowe informacje, transkrypcje i tłumaczenia. Założeniem portalu jest pełna dostępność i otwartość. Aby z niego skorzystać wystarczy posiadać dostęp do komputera, przeglądarki internetowej oraz Internetu. Korzystanie z portalu jest bezpłatne i nie wymaga logowania, dlatego dane osobowe osób odwiedzających nie są gromadzone ani przetwarzane. Lubelskie Archiwum Cyfrowe udostępnia różne rodzaje materiałów archiwalnych – aktowe, kartograficzne, fotograficzne, audiowizualne, ikonograficzne i inne. Zdecydowana ich większość jest lub będzie udostępniana też w repozytorium szukajwarchiwach.pl, ale jego lubelskie zasoby będą także dostępne z pozycji portalu. Pozostałe rodzaje materiałów w formie tematycznych kolekcji obejmujących poszczególne rodzaje źródeł będą w pierwszej kolejności udostępniane w Lubelskim Archiwum Cyfrowym. Strona powstała przy wsparciu Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych.


..............................................................

WYDARZENIA - RELACJE - SPRAWOZDANIA

Noc Kultury: Archiwum pełne improwizacji

I

mpro rządziło w Noc Kultury (4 czerwca 2016) na archiwalnym dziedzińcu. Najpierw o 20:00 grupa Impro Teatr Bezczelny zaprezentowała „Archiwum z zupełnie innej beczki” - zbiór scenek inspirowanych wystawą Galeria Jezuicka 13, którą można było także oglądać na dziedzińcu. O 21:00 scenę przejęła grupa Innymi Słowy Impro, która zaprezentowała interpretacje trudnych słów z Polskiego Słownika Archiwalnego. Od 22:30 aktorzy z „Bezczelnych” improwizowali sceny związane z procesami o czary - na własne oczy mogliśmy zobaczyć jak mogło do nich dojść i jak wypędzano diabły z czarownic. Wszystko to w atmosferze dobrego humoru i niesamowitej zabawy. Dziękujemy za odwiedzenie nas w tą Noc Kultury i mamy nadzieję, że jeszcze nie raz się spotkamy w podobnych okolicznościach

.........................................................................................................................................................................................................................................

Lubelskie Archiwa Rodzinne

O

ddawana do rąk Czytelników publikacja prezentuje zawartość archiwów związanych z Lublinem i Lubelszczyzną rodzin: Barszczewskich, Danielskich, Glądałów, Luchowskich, Łosiów, Kiernickich, de Mezerów, Piesiewiczów, Skomorowskich, Sobieszczańskich, Zawadzkich, Walterów oraz Stanisława Jasińskiego, Romana Woroszyńskiego, Józefa Minuty i Tadeusza Imbora, a także pochodzących z zasobu Archiwum Państwowego w Lublinie. Zamieszczone w albumie reprodukcje przykładowych dokumentów czy fotografii ilustrują zawartość nie tylko poszczególnych archiwów rodzinnych, ale także historię powiązanych z nimi osób i rodzin na tle dziejów regionu czy kraju. Archiwa rodzinne zawierają dokumenty stanowiące ważne źródła do poznania przeszłości danej osoby czy rodziny. Umożliwiają one poznanie obyczajowości i życia codziennego w minionych latach. Znajdujące się w nich materiały nie występują w dokumentacji proweniencji urzędowej, gromadzonej i przechowywanej w archi-

wach państwowych, dlatego też są one doskonałym uzupełnieniem badań z dziedziny mikrohistorii, czy prowadzonych w nurtach antropologicznych. Nie mniej cenne są jako materiał źródłowy do analizy zagadnień związanych z historią gospodarczą, społeczną, wojskowości, kultury czy też z życiem codziennym w bliższej i dalszej przeszłości. Album ma na celu zwrócenie uwagi na wartość dokumentów przechowywanych w rodzinnych archiwach, które są istotne dla upamiętnienia nie tylko historii rodziny, ale są nieocenionym źródłem historycznym do poznania przeszłości. Ma również pokazać różnorodność dokumentów tworzących archiwum rodzinne oraz jak ważną rolę w kształtowaniu i pielęgnowaniu pamięci rodziny odgrywają domowi archiwiści. Archiwa państwowe w ramach swojej statutowej działalności pragną zachęcić wszystkich do zatroszczenia się o tego rodzaju pamiątki oraz do tworzenia z nich archiwów rodzinnych. Książka powstała przy wsparciu Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych. APLA NR 19, 2016

9


TEMAT NUMERU: DOKUMENT W KOMPUTERZE ..............................................................

...................................................

Z kulturą+ za pan brat (przez ostatnich 5 lat)

R ................................................... Krzysztof Kołodziejczyk

ozwój zasobów cyfrowych Archiwum Państwowego w Lublinie – podsumowanie projektów zrealizowanych w latach 2011-2015 przez Archiwum Państwowe w Lublinie w ramach WPR KULTURA + priorytet Digitalizacja

Archiwum Państwowe w Lublinie było jednym z pierwszych archiwów w Polsce, które kierownik Oddziału IV – ewidencji i udostępniania wykorzystało technologię cyfrową do zabezpieczania i udostępniania materiałów archiwalnych. Przystępując do realizacji pierwszego z projektów w ramach Wieloletniego Programu Rządowego Kultura+ priorytet Digitalizacja posiadało zorganizowaną pracownię digitalizacji tylko w Centrali Archiwum. Na wyposażeniu pracowni znajdowały się wówczas trzy skanery dziełowe, w tym tylko jeden z nich miał zautomatyzowany proces wytwarzania kopii wzorcowych. Rocznie przy wykorzystaniu posiadanego sprzętu wykonywano około 85 tys. kopii. Istniejąca wówczas infrastruktura do przechowywania wytworzonych skanów była współmierna do osiąganych wyników. Od początku podejmowane w obszarze digitalizacji działania uwzględniały oczekiwania społeczne związane z udostępnieniem on-line niezwykle ciekawego i potrzebnego obywatelom zasobu lubelskiego Archiwum, który należy do jednych z najcenniejszych pod względem historycznym i więk-

10

APLA NR 19, 2016

szych ilościowo zasobów znajdujących się w polskich archiwach. Przechowywane w zasobie akta wytworzone w zasadzie na obszarze pomiędzy Wisłą, Bugiem i Sanem stanowią kluczowe materiały do historii tego regionu. Od 2010 roku udostępnienie zasobu archiwalnego w sieciach rozległych stało się również jednym z podstawowych celów strategicznych postawionych przed archiwami państwowymi na lata 2010-2020.


.............................................................. TEMAT NUMERU: DOKUMENT W KOMPUTERZE

Szansą do zintensyfikowania digitalizacji zasobu archiwum lubelskiego stał się Wieloletni Program Rządowy KULTURA+ priorytet Digitalizacja przyjęty na lata 2011-2015, który umożliwiał zmodernizowanie i rozbudowę infrastruktury oraz zintensyfikowanie digitalizacji posiadanego zasobu. Archiwum przystąpiło do WPR KULTURA+ w ramach którego, w każdym z pięciu ogłoszonych naborów konkursowych projekty lubelskiego archiwum otrzymały dofinansowanie. Projekty realizowane były pod wspólną nazwą: Rozwój zasobów cyfrowych Archiwum Państwowego w Lublinie, ponieważ były one etapami kompleksowego projektu modernizacji istniejącej pracowni digitalizacji w Centrali Archiwum, utworzenia sieci profesjonalnych pracowni digitalizacji w oddziałach zamiejscowych oraz stworzenia repozytorium cyfrowego umożliwiającego właściwe przechowywanie zdigitalizowanych zbiorów. W wyniku zrealizowanych projektów infrastruktura Archiwum wzbogaciła się m.in. o sześć profesjonalnych skanerów dziełowych, stanowiska do przygotowania materiałów do digitalizacji i kontroli jakości wytworzonych skanów oraz masowe urządzenia do przechowywania wytworzonych kopii o łącznej pojemności 360 TB.

Nie mniej ważnym celem, obok tworzonej infrastruktury, było zintensyfikowanie digitalizacji zasobu Archiwum Państwowego w Lublinie. Wytworzone kopie przekazane zostały do Narodowego Archiwum Cyfrowego celem zabezpieczenia i udostępnienia na portalu szukajwarchiwach.pl. Przed przystąpieniem do WPR Kultura+ archiwum posiadało ponad 370 tys. kopii cyfrowych. Na koniec 2015 roku liczba ta wyniosła ponad 3,2 mln kopii wzorcowych, z czego blisko 1,2 mln kopii powstało dzięki dofinansowaniu otrzymanemu z Programu KULTURA+. W sumie zdigitalizowanych zostało 10 941 jednostek archiwalnych. Wśród zeskanowanych materiałów znalazły się zespoły najbardziej cenne oraz cieszące się dużym zainteresowaniem środowisk genalogicznych, naukowych, i regionalnych pochodzące z takich zespołów jak: Akta miasta Lublina z lat 1317-1950, Księgi grodzkie chełmskie 1510-1815 oraz akta stanu cywilnego wszystkich wyznań. Dzięki digitalizacji materiały archiwalne nie są narażone na zniszczenie w wyniku ich intensywnego udostępniania. W ramach przeprowadzonej modernizacji wzrosły ponad trzykrotnie możliwości wytworzenia skanów w porównaniu do roku 2010. Przy wsparciu środków zewnętrznych otrzymanych na digitalizację zasobu liczba wykonanych w 2015 roku skanów przekroczyła ponad 720 tys. W stosunku do wyników osiągniętych w 2010 roku jest to blisko dziesięciokrotny wzrost. Podkreślić również należy, że realizacja projektów przyczyniła się do utworzenia pracowni digitalizacji w oddziałach zamiejscowych w Chełmie Kraśniku i Radzyniu Podlaskim, które dla lokalnych środowisk, w tym szkół i uczelni niepublicznych, są często jedynym miejscem służącym działalności edukacyjnej czy naukowej. Dzięki utworzonym pracowniom digitalizacji i udostępnieniu zasobu on-line, oddziały Archiwum mieszczące się w małych miejscowościach stały się nowoczesnymi, przyjaznymi użytkownikom centrami wiedzy i ośrodkami kulturotwórczymi. Skanery zakupione w ramach WPR Kultura+ (Zeutschel OS12000 A2 i OS 14000 A1, SMA ScanMaster 1)

APLA NR 19, 2016

11


TEMAT NUMERU: DOKUMENT W KOMPUTERZE ..............................................................

...................................................

...................................................

Marzanna Kędzierska Pracownia konserwacji archiwalnej

12

APLA NR 19, 2016

Przygotowanie konserwatorskie do digitalizacji

W

procesie digitalizacji materiałów archiwalnych ważną rolę spełnia przygotowanie konserwatorskie. Zwykle nasze wyobrażenia o skanowaniu oparte są o doświadczenia ze współczesną dokumentacją, która zachowana jest w bardzo dobrym stanie. W przypadku materiałów archiwalnych wytworzonych w przeciągu kilku minionych wieków sytuacja jest zgoła odmienna. Przeznaczone do digitalizacji, bezcenne, unikalne dokumenty wymagają szczególnego obchodzenia się z nimi, aby wyeliminować ryzyko uszkodzenia. Zachowały się one do dnia dzisiejszego w bardzo zróżnicowanym stanie, stąd potrzeba indywidualnego podejścia do nich w czasie digitalizacji. W szczególnych sytuacjach skanowane materiały archiwalne wymagają obecności konserwatora, który je przygotuje oraz udzieli szczegółowych wskazówek i zaleceń związanych z postępowaniem podczas ich digitalizacji. Dla większości przypadków wystarczające jest przygotowanie konserwatorskie materiałów archiwalnych. O tym dzisiaj garść podstawowych informacji. Podstawowym celem prac konserwatorskich jest przygotowanie materiałów archiwalnych w taki sposób, aby wykonane z nich kopie cyfrowe zapewniały pełny dostęp do znajdujących się w dokumencie informacji. Wykonane czynności konserwatorskie wpływają na usprawnienie pracy operatora skanera, a także minimalizują możliwe uszkodzenia materiału archiwalnego oraz skanerów. Różnorodność postaci akt: księgi, poszyty, akta luźne, plany, mapy, plakaty, afisze, fotografie jak i ich

Prostowanie i oczyszczanie. Przed i po.


..............................................................

TEMAT NUMERU: DOKUMENT W KOMPUTERZE

Prostowanie i oczyszczanie. Przed i po.

nośniki: papier czerpany, maszynowy, kalka, pergamin, papier przebitkowy, fotograficzny, a także sposób funkcjonowania kancelarii, z której pochodzą, czy sposób przechowywania, przedstawiają różnorodne trudności przy prawidłowym odwzorowaniu cyfrowym. Przekłada się to na oczekiwania względem przygotowania konserwatorskiego. Przystępując do pracy nad konkretną jednostką archiwalną świadomość problemów, z jakimi można się spotkać i jak je rozwiązać, pomaga w dobrym zorganizowaniu prac, zgromadzeniu odpowiednich narzędzi, zaplanowaniu kolejności wykonywanych czynności oraz użyciu metod dających najlepszy efekt. Pierwszy etap to oględziny jednostki archiwalnej, nad którą rozpoczynamy pracę, w celu określenia jej postaci (poszyt, księga, akta luźne), materiałów użytych do jej wytworzenia (papier czerpany, maszynowy, przebitkowy, kalka itd.) oraz ustalenie uszkodzeń lub innych problemów mogących utrudniać dotarcie do pełnego tekstu, bądź w inny sposób uniemożliwiających wykonanie poprawnej kopii cyfrowej. W przypadku akt szytych, na tym etapie prac ocenić należy również sposób zszycia i możliwość zeskanowania ich w takiej postaci. Praca nad jednostkami archiwalnymi nie wymagającymi rozszywania zwykle, ze względu na niewielkie zróżnicowanie formatu kart bądź wręcz ich jednolitość, a co za tym idzie większą zwartość i mniejsze w związku z tym zniszczenia (równy, zwarty blok jednostki chroniony przez okładkę czy obwolutę jest mniej narażony na uszkodzenia mechaniczne w czasie przechowywania czy przenoszenia, ogranicza również wniknięcie kurzu pomiędzy karty), nie wymaga zbyt wielu prac przygotowawczych. Najczęściej zakres czynności ogranicza się w tym przypadku do oczyszczenia okładek z kurzu. Zdarza się, że w aktach starszych nadal spotykamy piasek, który służył do osuszania atramentu. Należy go usunąć, najlepiej za pomocą pędzla, bądź odkurzacza, gdyż mógłby porysować szybę skanera. W momencie, gdy mamy do czynienia z obszernym poszytem zawierającym bardzo zróżnicowane formatowo karty, głęboko lub nieprawidłowo wszyte, utrudniające lub unie-

możliwiające prawidłowe odwzorowanie cyfrowe, kluczowe będzie podjęcie decyzji o jego rozszyciu, a zatem przygotowanie konserwatorskie takiej jednostki będzie przebiegało w sposób bardziej szczegółowy, gdyż dotyczący poszczególnych kart. W związku z tym proces przygotowania rozpoczyna się od wykonania dokumentacji fotograficznej, utrwalającej stan i postać poszytu przed zabiegami konserwatorskimi. Dokumentacja ta wraz z kartą konserwatorską jest przechowywana w postaci cyfrowej. Przykładem tego typu „problematycznych” archiwaliów jest zespół Akta miasta Lublina, pochodzącyz XIX w., sporządzony w kancelarii rosyjskiej. Poszyty zawierają dokumenty na papierze czerpanym i maszynowym z wszelkiego rodzaju wklejkami, legitymacjami i prasą. W przypadku tego typu materiałów mamy do czynienia z podstawowymi problemami, jakie spowalniają i utrudniają pracę skanerzysty. Duże zróżnicowanie formatu kart spowodowało wniknięcie kurzu i innych zanieczyszczeń do wnętrza jednostki. Należy go zatem usunąć za pomocą szmatki z mikrofibry i gumki. Wystające poza blok karty (egzemplarze prasowe, dyplomy, druki urzędowe) są nie tylko mocno zanieczyszczone, ale zawierają również wiele przedarć, ubytków i zagięć. Zwykle są to odkształcenia na tyle trwałe, że wymagają prostowania „na mokro” w prasie introligatorskiej. Wklejki zasłaniające tekst należy rozdzielić i w miarę możliwości usunąć resztki kleju. Usunięcia wymagają również stare reperacje (często wykonane nieprawidłowo) zasłaniające tekst. Niekiedy, ze względu na złe warunki przechowywania w przeszłości, obserwujemy degradację mikrobiologiczną papieru w postaci kolorowych plam, nalotu, w rezultacie uszkodzenia struktury papieru i jego kruchość. W takich sytuacjach należy ocenić czy jednostka może być poddana dezynfekcji i zeskanowana, czy też niezwłocznie powinna trafić do pracowni konserwacji archiwalnej. Jeśli jej stan nie jest alarmujący, wystarczy dezynfekcja izopropanolem, która ma na celu spowolnienie lub powstrzymanie postępu degradacji oraz zminimalizowanie zagrożenia dla osób mających kontakt z zainfekowaną jednostką, jak i ograniczenie rozprzestrzeniania się mikroorganizmów na inne archiwalia poddawane digitalizacji. Tak przygotowana – rozszyta, oczyszczona, wyprostowana i ułożona – jednostka trafia do bezkwasowej, odpowiednio opisanej teczki, a następnie na skaner. Trzeci rodzaj akt, o ile możemy tu zastosować taki uogólniony podział, to materiały w postaci poszytów, bądź akta luźne współczesne. Wydawałoby się, że im dokumenty starsze tym bardziej zniszczone lub zagrożone. Tymczasem nie jest to takie jednoznaczne. Papier czerpany, mimo upływu czasu, to wciąż bardzo trwały nośnik. Z powszechnego użytku wyszedł w XIX w., a zastąpił go papier maszynowy. Tańszy, przez to bardziej dostępny, ale równocześnie mniej trwały. Dokumenty XX-wieczne są mniej zróżnicowane formatowo, ale za to zakwaszenie papieru, a co za tym idzie – jego APLA NR 19, 2016

13


TEMAT NUMERU: DOKUMENT W KOMPUTERZE ..............................................................

kruchość, powoduje zwiększenie ilości zniszczeń w postaci napotykane przy odwzorowaniu cyfrowym (podklejenia zasłaniające tekst, poskładane i wszyte plany, zagięcia nie daprzedarć i ubytków, jak również przebarwień. Pierwszą czynnością rozpoczynającą przygotowanie tego jące się od ręki wyprostować itp.) na bieżąco mogą być kontypu archiwaliów do digitalizacji będzie oczyszczenie jed- sultowane i rozwiązywane. Współdziałanie to jest istotne, nostki z kurzu. Kancelarie współczesne bardzo często używa- kiedy stan akt uniemożliwia udostępnienie użytkownikowi ją wszelkiego rodzaju łączników segregujących dokumenty, oryginału, a szybkie przygotowanie konserwatorskie pozwatakich jak spinacze, zszywki, taśmy, kleje itp. Takie elemen- la na poprawę ich stanu fizycznego oraz czytelności tekstu, ty, choć wygodne w codziennym finkcjonowaniu kancelarii, a przez to również wykonanie dobrej jakości skanu. przyczyniają się niestety do wielu zniszczeń papieru, a więc i informacji na nim zawartych. Należy zatem je usunąć, gdyż korodując niszczą papier, zaburzają czytelność tekstu, jak również grożą porysowaniem szyby skanera. Usuwamy również taśmy klejące, które wnikając w strukturę papieru niszczą go, zaburzają dostęp do informacji na nim zawartych. Kiedy mamy do czynienia ze sklejeniami kart, bądź wklejkami, należy je rozdzielić i – na ile to możliwe – usunąć resztki kleju. Czynność ta jest utrudniona w przypadku akt współczesnych ze względu na nietrwałe atramenty i tusze pieczętne, które pod wpływem wilgoci rozpływają się. Dlatego rozklejanie wymaga szczególnej ostrożności. Usuwamy wszystkie zagrożenia, prostujemy karty i tak przygotowaną jednostkę pakujemy w bezkwasową teczkę. Ważnym warunkiem dobrze wykonanego przygotowania konserwatorskiego jest ścisła współpraPrzykład głębokiego wszycia kart różnej wielkości, uzasadniający konieczność ca z osobami obsługującymi skanery, gdyż problemy rozszycia jednostki przed skanowaniem. AUTOPROMOCJA .............................................................................................................................................................................................................

Nagroda i wyróżnienie dla naszych PUBLIKACJI!

Z

przyjemnością informujemy, że podczas 10. Targów Książki (10-11 czerwca 2016 r.) nasze książki zostały docenione nagrodą „Wawrzynu Pawła Konrada” i wyróżnieniem w konkursie Książka Roku 2015. Nagrodę w kategorii „Lublin - wydawnictwo albumowe” otrzymała publikacja „Cmentarze Lubelskie”, a wyróżnienie otrzymaliśmy za książkę „Lubelskie archiwa rodzinne”. Nagroda, której patronuje pierwszy drukarz Lublina została ustanowiona przez Wojewódzką Bibliotekę Publiczną im. H. Łopacińskiego w Lublinie. Są nią wyróżniane najpiękniejsze i najwartościowsze książki, wydane w województwie lubelskim. Celem rywalizacji wydawców jest promocja dorobku edytorskiego Lubelszczyzny, a zwłaszcza publikacji dotyczących jej historii, tradycji kulturalnych oraz walorów krajoznawczo-turystycznych. Wręczenie nagród Wawrzynu Pawła Konrada towarzyszyło otwarciu 10. Lubelskich Targów Książki, 10 czerwca 2016 r.

14

APLA NR 19, 2016


..............................................................

TEMAT NUMERU: DOKUMENT W KOMPUTERZE

WITAJCIE W PŁASKIM ŚWIECIE! O tym, z czym ma kłopoty i czego nie może skaner

P

rzygotowanie konserwatorskie materiałów archiwalnych do digitalizacji nie oznacza, że skanowanie – następny etap ścieżki digitalizacyjnej – odbywa się bez trudności. Ich źródłem jest materialność archiwaliów, czyli forma zewnętrzna oraz struktura jednostek archiwalnych. Choć problemy z trójwymiarowością obiektów digitalizowanych kojarzą się zwykle z cyfryzacją muzealną, to w pracy pracowni digitalizacji w Archiwum Państwowym w Lublinie najwięcej komplikacji wynika właśnie z przestrzennego charakteru materiałów potocznie, choć geometrycznie błędnie, postrzeganych, jako płaskie. Warunkiem powstania skanu jest spłaszczenie obiektu pod szybą skanera i jego ograniczenia, technika skanowania oraz obowiązujące archiwa państwowe zasady sprawiają, że użytkownik – profesjonalny historyk lub amator przeszłości – za pośrednictwem skanów obcuje nie ze źródłem historycznym, ale z jego lepszym lub gorszym „przybliżeniem”, zubożonym w stosunku do oryginału o informacje, które mogą okazać się istotne z punktu widzenia rezultatów jego poszukiwań.

Forma i materiał jednostek archiwalnych

................................................... Ewa Zielińska

Oddział IV – ewidencji i udostępniania, pracownia digitalizacji

Skanowanie to ciągłe borykanie się z materialnością źródeł historycznych. Komplikacje powodują nawet te, które mają postać pozornie najmniej kłopotliwą, czyli pojedyncze karty (np. dokumenty pergaminowe i papierowe). Wynika to ze sposobu ich złożenia i obecności pieczęci, ich mocowań i zabezpieczeń. Dyplomy miewały także u dołu zakładkę zwaną pliką. Pod nią nierzadko umieszczano zapiski, jednak sznury lub pergaminowe paski, na których przywieszano pieczęcie, często uniemożliwiają dobrą ekspozycję tekstu bez narażania dokumentu na uszkodzenie podczas skanowania. Zdarza się również, że górna krawędź pliki zasłania końcowe wiersze tekstu, a wiązanie pieczęci uniemożliwia ich odsłonięcie. Skan staje się wtedy kompromisem między powinnością ochrony oryginału a potrzebą jego udostępnienia i zabezpieczenia w postaci cyfrowej. Skanowanie grubych poszytów i ksiąg, utrudniają wysokie i sztywne grzbiety opraw, mocno zszyte składki, krzywo i głęboko wszyte karty, co w połączeniu z wąskimi marginesami wewnętrznymi sprawia, że na skanie tekst bywa nie w pełni widoczny lub jest częściowo APLA NR 19, 2016

15


TEMAT NUMERU: DOKUMENT W KOMPUTERZE ..............................................................

nieostry. Niektóre skanery radzą sobie z tym dość dobrze, ale na skanach wykonanych na urządzeniach o małej głębi optycznej, wzdłuż połączenia kart, pojawia się zaciemnienie. Można zmniejszyć je operując ruchomymi i rozsuwanymi szalkami skanerów. Czasami wykonanie dobrego skanu, zwłaszcza jednostek nie podlegających rozszywaniu przed digitalizacją, wymaga stosowania materiałów pomocniczych (kartony, gąbki, tekturowe podkładki), a także pomocy innych osób. Dodatkowe manipulacje i wielokrotne próby uzyskania dobrego odwzorowania cyfrowego zajmują czasami nawet kilkanaście minut. W wyjątkowych sytuacjach, robi się zdjęcie aparatem cyfrowym i włącza je potem w ciąg skanów. Pod szybą skanera spotykają się materiały o tak różnych właściwościach, jak np. pergaminowe karty dokumentów, odciśnięte na nich lub przywieszone pieczęcie mocowane na sznurach ze skomplikowanymi węzłami i zabezpieczone woskowymi miseczkami lub metalowymi puszkami. Różna wrażliwość tych materiałów na ściskanie i różnice wysokości poszczególnych elementów, a co się z tym wiąże, inna ich odległość od szyby skanera, w połączeniu z małą głębią optyczną niektórych urządzeń skanujących, utrudniają uzyskanie dobrej czytelności wszystkich składników dokumentu. Podobnie kłopotliwe bywają papierowe zabezpieczenia pieczęci papierowo-woskowych i opłatkowych, które częściowo i trwale zasłaniają tekst.

Format Jednostki aktowe złożone z materiałów o zróżnicowanych wymiarach nie są wyjątkowym archiwum. W poszytach i teczkach o pozornie oczywistym formacie trafiają się bardzo małe rachunki, notatki i pokwitowania, jak i kilka razy złożone, wielkoformatowe plany, odezwy i afisze. W księgach spotyka się też małe, dodane później, karteczki z adnotacjami. Dlatego każda jednostka przed skanowaniem wymaga przejrzenia, aby uniknąć niespodzianek i od razu przeznaczyć ją do digitalizacji na urządzeniu o stosownym obszarze skanowania. (W lubelskim archiwum można skanować w całości materiały do formatu A1). Kiedy obiekt jest zbyt duży, nawet w stosunku do możliwości największego skanera, jest skanowany w częściach. Następnie obrazy scala się używając programów do obróbki zdjęć. Przy nieuważnym opracowaniu skanów mogą pojawić się błędy i przekłamania, dlatego kopie wzorcowe materiałów w ten sposób digitalizowanych przechowuje się w Centralnym Repozytorium Cyfrowym we fragmentach, co oddaje rzeczywisty tryb ich digitalizacji.

Poszyt złożony z kart o różnych wymiarach wymaga rozszycia przed skanowaniem lub wielokrotnego maskowania sąsiednich kart i użycia podkładek wyrównujących grubość jednostki na krawędziach. Po lewej widoczna karta odwrotnie opisana (skan wymaga odwrócenia) oraz zakładka zasłaniająca tekst na karcie sąsiedniej. Akta miasta Lublina, sygn. 860

Skan pergaminowego dyplomu z częściowo odsłoniętą pliką i pieczęcią woskową przywieszoną na sznurze – kompromis między dbałością o zachowanie pierwotnej postaci źródła a potrzebą prezentacji cyfrowej. Akta cechów lubelskich. Cech murarzy w Lublinie, sygn. 1

Niedostępne dla skanera pozostają również materiały przechowywane w zamkniętych kopertach, które w praktyce archiwalnej nie są otwierane. Skan nie ujawni ich zawartości, a użytkownik na monitorze komputera nie odróżni pustej koperty od koperty z zawartością.

16

APLA NR 19, 2016

Objętość Mechanika skanerów uwzględnia długotrwałą pracę tych maszyn liczoną w setkach tysięcy skanów. Jednak nawet ona bywa bezradna wobec obiektów nietypowych, których format odpowiada parametrom skanera, ale zbyt duża wysokość lub waga uniemożliwiają skanowanie. Wtedy są fotografowane aparatem cyfrowym.


..............................................................

TEMAT NUMERU: DOKUMENT W KOMPUTERZE

i bywają ważne dla tych, którzy mierzą się z zawiłościami dawnego pisma. Spotkanie ze skanerem, który dociska obiekt do szyby, nie służy też czytelności suchych pieczęci i napisów wykonanych techniką tłoczenia na ślepo (np. napisy na drukach akcydensowych), ich relief, mierzony jest bowiem w częściach milimetra.

Oprawa księgi cechu rzeźników i wędliniarzy w Lublinie. Duże rozmiary (39 x 29 cm), ciężkie drewniane okładziny, elementy metalowe (narożniki, plakietka, klauzura) i kilkaset kart z papieru powlekanego o dużej gramaturze sprawiły, że księga waży 6,5 kg. Z jej skanowaniem poradził sobie tylko jeden skaner w lubelskim archiwum. Oprawa księgi została sfotografowana aparatem cyfrowym, ponieważ elementy metalowe przy dociskaniu mogły uszkodzić szybę skanera. Akta cechów lubelskich. Cech rzeźników i wędliniarzy w Lublinie, sygn. 17

Barwa, przejrzystość, błysk i blask Utrudnieniem w skanowaniu może być również zróżnicowanie barwy i przejrzystości digitalizowanych materiałów. Przy skanowaniu obiektów o ciemnych barwach mogą pojawić się błędy w automatycznym kadrowaniu obrazów. Stosuje się wtedy jasne (białe lub szare) kartony jako tła. Podobnych zabiegów – poprawiających czytelność i uwydatniających szczegóły – wymagają materiały półprzezroczyste i przezroczyste, np. kalka techniczna, przebitkowy papier maszynowy, folia. Czarne kartony podkłada się n pod karty, w których podczas konserwacji uzupełniono ubytki bibułką, by nie tworzyć fałszywego obrazu przez „scalenie” zapisu na dwóch kolejnych stronach, z których wierzchnia jest niekompletna. Dla obsługujących skanery operujące światłem z góry, problemem bywają materiały refleksyjne, np. fotografie na papierze błyszczącym. Wykonanie dobrego, pozbawionego odbić, skanu wymaga czasami kilku prób. Kopia cyfrowa nie odda też pełnego efektu, jaki dają złocenia, zdobiące nie tylko karty średniowiecznych kodeksów, ale także oprawy sztambuchów, karty wizytowe i sygnatury fotograficznych atelier. Faktura Nawet dobre skanery nie zarejestrują drobnych wgłębień w pergaminie lub papierze, które powstały w wyniku (ręcznego lub „mechanicznego) suchego liniowania kart. Podobnie bezradne są wobec – wykonanych metalowym piórem – włosowatych, bezbarwnych zadrapań w powierzchni papieru. Linie te pomagają w poprawnym rozpoznaniu liter

Zdjęcie wykonane przez Jana Bułhaka i przerys sygnatury fotografa wytłoczonej w papierze fotograficznym (w prawym dolnym rogu), ale niewidocznej na skanie. Archiwum Państwowe w Lublinie 1918-1939, sygn. 20

Elementy nietekstowe i teksty drugorzędne Wartość materiałów archiwalnych postrzegana jest przede wszystkim poprzez treść, której nośnikiem jest pismo odręczne i drukowane. Docenia się też walory informacyjne obrazu i znaku. Jednak dla pewnej grupy badaczy ważne są inne, mniej oczywiste, często deprecjonowane, elementy nietekstowe, nieobrazowe i nieznakowe, jak kolor, szczegóły technologiczne i dekoracyjne, które mówią o wrażliwości estetycznej minionych epok, dziejach dawnych kunsztów i sposobach traktowania materiałów. Na skanach często nie znajdziemy jednak ujęć tylnej okładki, grzbietu oprawy, dekoracyjnie opracowanego obcięcia bloku książkowego czy umieszczonych na nim napisów ułatwiających niegdysiejszym kancelistom i archiwistom korzystanie z ksiąg. Skanowanie takich elementów, jak na przykład wyklejki z papierów ozdobnych, jest zalecane, ale nieobowiązkowe. Ponieważ decyzja o wykonaniu dodatkowych skanów APLA NR 19, 2016

17


TEMAT NUMERU: DOKUMENT W KOMPUTERZE ..............................................................

zależy od oceny operatora skanera, a dodatkowe manipulacje spowalniają pracę, często rezygnuje się z nich. Zainteresowani formalną stroną archiwaliów historycy, bibliolodzy (zwłaszcza tegumentolodzy), historycy kultury materialnej i historycy sztuki rzadko mogą, więc liczyć na pełne docenienie wagi elementów nietekstowych.

Okładka księgi metrykalnej. Papier zdobiony motywem odbitym ze stempla w farbie klajstrowej. Akta stanu cywilnego parafii rzymsko-katolickiej w Chodlu, sygn. 27

Struktura jednostek archiwalnych Podstawowe składniki materialnej struktury jednostek aktowych, to karty i składki. Kolejność powstawania skanów wynika z następstwa stron. Zdarza się jednak, że postępując w ten sposób, popadamy w konflikt z chronologią zapisów, wynikającą z wtórnego (kancelaryjnego lub introligatorskiego) uporządkowania jednostki. Nie są rzadkością poszyty i księgi zapisywane z obu stron, zbudowane ze składek przemieszanych w czasie oprawiania, a także zawierające karty źle umieszczone lub obrócone (o 90° i 180°), dlatego dla uniknięcia nieporozumień, przed korzystaniem z kopii cyfrowych, warto przeczytać uwagi w dołączanych do nich metryczkach. Napis na obcięciu bloku księgi. Księgi grodzkie chełmskie, sygn. 154.

18

APLA NR 19, 2016

Księga radziecko-ławnicza Pawłowa z lat 1646-1762 oprawiona niezgodnie z kolejnością zapisywania kart. Zaburzenie układu składek ujawnia dawna paginacja (s. 106 sąsiaduje ze s. 117). Akta miasta Pawłowa, sygn. 1

Ze względu na oszczędność czasu i ograniczoną pojemność nośników digitalizuje się tylko strony zapisane. Ta, skądinąd zrozumiała, decyzja prowadzi jednak do powstania iluzji ciągłości zapisu. Wzmacnia ją przyjęcie zasady, podobnie wybiórczego, numerowania wyłącznie stron zapisanych. Jednak „pustka”, czyli karty niezapisane, o czym najlepiej wiedzą rękopisoznawcy, miewa dla formy zabytków pisma podobną wagę, jak pauza w muzyce. Bywa ważnym tropem w dociekaniach nad czasem, etapami powstania i strukturą źródeł. Na skanie nie jest też możliwe pokazanie, że dwie karty, stanowiące jeden arkusz, zapisane tylko na stronach recto lub tylko verso, ale oddzielone włożonymi między nie innymi kartami, są całością. Dawny sposób oprawiania akt, który dziś wydaje się nam bardzo niefunkcjonalny, sprawił, że są one od siebie oddalone. W tym przypadku metoda prezentacji wizualnej w oczywisty sposób zawodzi, dlatego sytuacje takie powinny być opisywane w metryczce towarzyszącej cyfrowej kopii jednostki. Przy pobieżnym przeglądaniu skanów użytkownik, zwłaszcza początkujący, może mieć też kłopot z identyfikacją treściowych całości wchodzących w skład jednostki. W projekcie zarządzenia dotyczącego digitalizacji w archiwach państwowych przygotowanym przez Naczelną Dyrekcję Archiwów Państwowych, próbowano nawet wprowadzić numerowanie stron tylko w prawych górnych rogach, tworząc tym pozornie błahym posunięciem „świat bez verso”. Korzystający ze skanów powinni mieć jednak sygnał, pomagający odróżnić główną stronę karty i jej odwrocie. W obowiązującym zarządzeniu słusznie odstąpiono od tej zmiany.


..............................................................

TEMAT NUMERU: DOKUMENT W KOMPUTERZE

*

Rozwiązywanie problemów, pojawiających się przy skanowaniu, wymaga czasu na dodatkowe czynności i próby znalezienia optymalnych sposobów ekspozycji obiektu. Jednostki archiwalne angażujące wysiłek i powodujące opóźnienia nie mogą być więc codziennością w procesie digitalizacji, który w założeniu i efektach ma wymiar masowy. Plan digitalizacji w Archiwum Państwowym w Lublinie i w jego oddziałach przewiduje w tym roku wykonanie ok. 250 tys. skanów. Jednostki, które trafiają do skanowania, muszą być więc dobierane w sposób przemyślany. Te, z którymi wiążą się trudności, powinny stanowić wyjątki i znajdować się w stosownej proporcji do pozostałych. W wyniku rozwiązań przyjętych w aktach normatywnych, regulujących zasady digitalizacji, powszechnie uznawanego prymatu treści i technicznych uwarunkowań pracy skanera, powstaje uproszczona wizja materialnej strony źródeł historycznych. Jak mapa nie może być wiernym odwzorowaniem powierzchni, podobnie materiały archiwalne poddane digitalizacji ulegają dyskretnej deformacji. Skaner przez zamykanie informacji w „porcjach”, którymi są kadry, prowadzi do fragmentacji obrazu zewnętrznej postaci archiwaliów. Pod-

czas pracy spłaszcza on obiekty w sposób dosłowny, technicznie uzasadniony, chwilowy i odwracalny, ale swoiste, subtelne „spłaszczenie” dotyka także, informacyjnie ważnych – przynajmniej dla niektórych kategorii użytkowników – cech źródeł. Zatracają one swą różnorodność i złożoność. Jednocześnie i jakby nieco paradoksalnie, powstaje iluzja ciągłości jednostek archiwalnych, motywowana oszczędnością i dążeniem do uczynienia obrazów łatwymi w odbiorze. Czytelnik świadomy formalnej złożoności źródeł i tego, że forma jest ważną informacją, będzie z dystansem traktował ich postać cyfrową, jako poglądową. Natomiast czytelnik niedoświadczony nie będzie miał nawet szansy nabrania podejrzeń, że prezentowana mu cyfrowa forma materiałów archiwalnych jest uproszczeniem bogatszej i być może także dla niego informacyjnie znaczącej rzeczywistości. Przypatrując się skanom pamiętajmy, że oryginał odbija się w nich, jak w lekko krzywym zwierciadle i choć zniekształcenia mogą wydawać się trzeciorzędne, to nie pozostają bez wpływu na wynik dociekań czynionych w pełnym komforcie przed monitorem domowego komputera, a także o tym, że digitalizacja powoli zamyka drogę do udostępniania oryginałów.

AUTOPROMOCJA .............................................................................................................................................................................................................

Międzynarodowy Dzień Archiwów, 9 czerwca 2016

M

iędzynarodowy Dzień Archiwów w lubelskim Archiwum uznajemy za udany! Tegoroczne obchody odbywały się pod hasłem „Archiwum. Jesteś tutaj!” Odwiedzili nas zacni goście - uczniowie szkół podstawowych w Lublinie i Świdniku, bardzo udała się Gra Miejska „Znani Nieznani”, dużym zainteresowaniem cieszyły się nasze wielkoformatowe puzzle, odbyły się partyjki gry planszowej, w tym Turniej Czterech Oddziałów - rywalizacja delegacji pracowników oddziałów lubelskiego Archiwum Państwowego. Na koniec odbyły się ciekawe warsztaty prowadzone przez panów odpowiedzialnych za projekt „Lublin 1617 - gra komputerowa”.

APLA NR 19, 2016

19


TEMAT NUMERU: DOKUMENT W KOMPUTERZE ..............................................................

...................................................

................................................... Michał Zawada Oddział IV – ewidencji i udostępniania, pracownia digitalizacji

20

APLA NR 19, 2016

skanery dziełowe - porównanie metod skanowania

S

kanery dziełowe, zwane także książkowymi, to najczęściej spotykany rodzaj skanerów w archiwach państwowych. Swoją uniwersalnością, łatwością obsługi oraz wysoką jakością wykonywanych kopii cyfrowych zasłużyły sobie na uprzywilejowane miejsce w dziele digitalizacji zasobu archiwalnego, czego dowodem jest wciąż powiększająca się liczba wyposażonych w nie archiwalnych pracowni digitalizacji. Proces skanowania w tych urządzeniach sprowadza się do przejazdu głowicy skanującej nad odpowiednio oświetlonym dokumentem, położonym na tzw. kołysce (szalkach) skanera. Najczęściej dokument ten jest umieszczony pod szybą dociskową, choć nie zawsze jest to konieczne. Powyższy proces skanowania dotyczy wszystkich skanerów dziełowych, jednakże, w zależności od budowy skanera i jego elementów, zależy, jak będzie przebiegało samo zeskanowanie dokumentu. W bogatej ofercie skanerów dziełowych istnieje wiele rozwiązań technicznych, a same skanery różnią się gabarytami, umieszczeniem głowicy skanującej i oświetlenia, zastosowanymi elementami, jak np. szyba dociskowa, parametrami technicznymi i oczywiście ceną. Spotkać można następujące rozwiązania konstrukcyjne:

Głowica skanująca: umieszczona na kolumnie Oświetlenie: zintegrowane z głowicą skanującą Szyba dociskowa: ruchoma Kołyska: mechaniczna, elektrycznie podnoszona i opuszczana Np. Zeutschel OS 12000 (A2), OS 14000 (A1)

Głowica skanująca: umieszczona na kolumnie Oświetlenie: zintegrowane z głowicą skanującą Szyba dociskowa: brak Kołyska: mechaniczna Np. Zeutschel zeta Comfort

Głowica skanująca: umieszczona na kolumnie Oświetlenie: boczne Szyba dociskowa: ruchoma Kołyska: elektryczna Np. Bookeye 3


..............................................................

FELIETON

Głowica skanująca: umieszczona na kolumnie Oświetlenie: boczne Szyba dociskowa: ruchoma Kołyska: mechaniczna Np. book2net RGB, Cone D810

Głowica skanująca: umieszczona na kolumnie Oświetlenie: górne Szyba dociskowa: ruchoma Kołyska: elektryczna Np. book2net Ultra II, COPIBOOK Cobalt

Głowica skanująca: umieszczona nad szybą dociskową Oświetlenie: bezpośrednio nad szybą dociskową Szyba dociskowa: wysuwana, nieruchoma w pionie Kołyska: elektryczna Np. Metis DRS 750 DCS

Głowica skanująca: umieszczona nad szybą dociskową Oświetlenie: zintegrowane z głowicą skanującą Szyba dociskowa: nieruchoma Kołyska: elektryczna Np. SMA Scan Master 1, Scan Master 2

Jak widać z powyższego zestawienia skanerów, metoda skanowania będzie różna w zależności od zastosowanego sprzętu, przede wszystkim od głowicy skanującej i umieszczenia źródła oświetlenia skanowanego dokumentu, szyby dociskowej oraz kołyski. W pierwszej kolejności należy zauważyć, iż zastosowanie głowicy skanującej umieszczonej wysoko nad ruchomą szybą dociskową (jeśli skaner jest w nią wyposażony) umożliwia pełną kontrolę ułożenia obiektu na kołysce skanera, co ma znaczenie zwłaszcza w przypadku takich materiałów archiwalnych, jak ciasno zszyte księgi, przy których konieczne jest ręczne rozkładanie kart z racji ich unoszenia się i zasłaniania części tekstu. Inną niewątpliwą zaletą jest możliwość skanowania bez użycia szyby dociskowej, co w przypadku dobrze zachowanych, wyprostowanych, luźnych materiałów archiwalnych, bądź dobrze zachowanych i dobrze rozkładających się ksiąg, znacznie przyspiesza proces skanowania, ograniczając go praktycznie do przejazdu głowicy skanującej i układania przez skanerzystę kolejnych obiektów na kołysce skanera. Rozwiązanie w postaci wysoko umieszczonej głowicy skanującej ma jednak swoją cenę – podatność na wpływ światła zewnętrznego. Z tej racji ściany pomieszczenia, w którym znajduje się skaner, powinny być pomalowane na szaro, aby zminimalizować ten wpływ. Ponadto zastosować należy szarą matową wykładzinę, rolety na oknach oraz specjalne świetlówki. Generuje to dodatkowe koszta oraz eliminuje możliwość używania takich źródeł światła, jak np. lampka biurowa dla oświetlenia stanowiska pracy. Problem ten z kolei zostaje wyeliminowany w przypadku skanerów wyposażonych w głowicę skanującą umieszczoną bezpośrednio nad szybą dociskową, ponieważ dzięki takiemu rozwiązaniu światło zewnętrzne, które wpływa negatywnie na odwzorowanie barw kopii cyfrowej, nie ma dostępu do skanowanego obiektu. Rozwiązanie to ma jednak swoją indywidualną wadę, a mianowicie brak ruchomej szyby znacznie ogranicza możliwości manipulacyjne nad skanowanym obiektem. Znaczenie ma także rodzaj kołyski, w jaką skaner jest wyposażony. Kołyski mechaniczne pozwalają na szybszą pracę, jako że proces skanowania dokumentu zostaje skrócony o czas elektrycznego podniesienia kołyski do szyby skanera i jej opuszczenia po zakończonym skanowaniu. Kołyska elektryczna z kolei umożliwia skanowanie obiektów o wysokości grzbietu nawet do 50 cm, czego nie spotyka się przy kołyskach mechanicznych. Metoda skanowania, jaką konkretny skaner dziełowy z racji swej konstrukcji umożliwia, wpływa bezpośrednio na wydajność procesu skanowania. Składa się na nią wydajność skanera oraz wszystkie czynności przed i po zeskanowaniu obiektu. Wydajność skanera to czas, w jakim zostaje zeskanowany obiekt o określonym formacie i parametrach graficznych, głównie rozdzielczość i głębia bitowa. Wydajność procesu skanowania natomiast to czas od momentu położenia obiektu na kołysce skanera do momentu jego zdjęcia po zeskanowaniu. Wydajność skanerów dziełowych to zazwyczaj kilka sekund przy rozdzielczości 300 ppi oraz kilkanaście sekund przy bardziej szczegółowej rozdzielości 400 ppi. Dodatkowo, w przypadku skanerów z kołyską elektryczną, należy doliczyć kilka sekund na podniesienie jej do szyby oraz jej opuszczenie. Bez względu natomiast na rodzaj kołyski konieczne jest uwzględAPLA NR 19, 2016

21


TEMAT NUMERU: DOKUMENT W KOMPUTERZE ..............................................................

nienie czasu potrzebnego na położenie obiektu na skanerze o wysokich grzbietach są najbardziej poszukiwanymi paramei jego zdjęcie lub przewrócenie kart w księdze, na co wpływ trami skanerów. Niestety, póki co nie występują one razem ma rodzaj materiałów archiwalnych i rodzaj szyby dociskowej, w jednym urządzeniu. Pozostaje pójść na pewien kompromis gdyż łatwiej jest położyć i manipulować głęboko szytą księgą i postawić na wybór takich skanerów dziełowych, które umożpod ruchomą szybą dociskową niż pod nieruchomą. liwią wydajną pracę digitalizacyjną na jak największej części Trudno jednoznacznie określić, które z przedstawionych zasobu konkretnego archiwum państwowego. wyżej rozwiązań są lepsze z punktu widzenia digitalizacji materiałów archiwalnych. Wydaje się jednak, że ruchoma szyba Fotografie w artykule pochodzą z materiałów promocyjnych skanera, głowica skanująca, oświetlenie umieszczone bezpo- udostępnianych przez producentów i dystrybutorów sprzętów średnio nad nią oraz kołyski umożliwiające skanowanie ksiąg .........................................................................................................................................................................................................................................

Proces wydawania kopii poświadczonych za zgodność z oryginałem zamówionych w czytelni archiwum państwowego w lublinie Wykazanie interesu prawnego Podstawowym wymogiem, jaki stawia się klientowi czytelni ubiegającemu się o wydanie kopii uwierzytelnionych wskazanych przez niego materiałów archiwalnych, jest dopełnienie obowiązku wykazania interesu prawnego. Pojęcie interesu prawnego – w uproszczeniu – oznacza urzędowe potwierdzenie określonych faktów lub stanu prawnego. Dokumenty powinny być dołączone z chwilą złożenia zamówienia na kopie. Mogą to być różne dokumenty, w zależności od tego, czego sprawa dotyczy (np. odpis skrócony aktu stanu cywilnego, wypis z rejestru gruntów, akt notarialny, wyciąg z hipoteki, prawomocne postanowienie sądu o stwierdzeniu nabycia spadku, wezwanie ze strony organu administracyjnego o uzupełnienie braków w złożonym wniosku, wezwanie sądowe itp.). Dla osób ubiegających się o Kartę Polaka takim dokumentem mogą być akty stanu cywilnego rodziców, dziadków czy dalszych wstępnych, od których obywatelstwo ma zostać wywiedzione. Pełnomocnictwo Zamówienia kopii uwierzytelnionych może dokonać tylko osoba, która wykazała swój interes prawny oraz jej pełnomocnik, po złożeniu oryginału lub odpisu dokumentu stwierdzającego udzielenie pełnomocnictwa. Wraz z pełnomocnictwem należy przedstawić potwierdzenie uiszczenia opłaty skarbowej w wysokości 17,00 zł, chyba że pełnomocnik jest z takiej opłaty zwolniony (m.in. małżonek, wstępny, zstępny lub rodzeństwo). Pełnomocnictwo ogólne do reprezentowania interesów osoby fizycznej ubiegającej się o wydanie kopii będzie wystarczające do zamówienia kopii cyfrowych ze wskazanych materiałów archiwalnych oraz wydania ich pełnomocnikowi. Jednostki budżetowe oraz jednostki samorządu terytorialnego, które delegują osoby je reprezentujące, powinny zwrócić szczególną uwagę na rodzaj udzielonego pełnomocnictwa. Najczęściej udzielają pełnomocnictwa szczegółowego do odszukania dokumentów, które nie upoważnia do zamówienia kopii i ich odbioru. Opłata skarbowa Z Ustawy o opłacie skarbowej z dnia 16 listopada 2006 r., znowelizowanej i opublikowanej w Dzienniku Ustaw za 2015 rok, poz. 783, wynika konieczność uiszczenia opłaty skarbowej w wysokości 5,00 zł od każdej wydanej kopii, chyba że

22

APLA NR 19, 2016

zamawiający należy do kategorii osób zwolnionych z takiej opłaty. Pełny wykaz zwolnień z opłaty skarbowej wymienia wyżej powołana Ustawa. Zamawiający zostanie poinformowany przez obsługę czytelni czy powinien wnieść taką opłatę, o wysokości opłaty, numerze konta i znaku sprawy, na który należy się powołać przy dokonywaniu wpłaty na rachunek bankowy lub w kasie Urzędu Miasta Lublin. W Archiwum Państwowym w Lublinie nie można dokonać takiej wpłaty, ponieważ opłatę skarbową, w tym za pełnomocnictwo, płacimy na konto Urzędu Miasta Lublin (nr konta 95 1240 2092 9329 9200 0620 0000). Dowód uiszczenia opłaty skarbowej należy niezwłocznie dostarczyć do Archiwum. W sytuacji, gdy nienależnie pobrano opłatę skarbową, wnioskodawca w ciągu 5 lat może zwrócić się na piśmie do Urzędu Miasta Lublin o zwrot opłaty skarbowej. Odbiór kopii Uwierzytelnione kopie mogą być odebrane osobiście w biurze obsługi klienta w Archiwum Państwowym w Lublinie (ewentualnie w kancelarii Oddziałow zamiejscowych, o ile tam były zamawiane) lub przesłane na podany w zamówieniu adres krajowy zamawiającego. Jeżeli wnioskodawca nie posiada adresu zamieszkania w Polsce, powinien wskazać pełnomocnika do doręczeń (dane pełnomocnika) i adres w Polsce, na który zostanie przesłana korespondencja. Niewskazanie adresu w Polsce spowoduje uznanie sprawy za zakończoną, a kopie poświadczone za zgodność z oryginałem będą dołączone do akt sprawy. Pełnomocnikowi zostaną wydane poświadczone kopie tylko wówczas gdy będzie upoważniony do ich odbioru. Opłata za wykonanie kopii Opłaty są naliczane według aktualnie obowiązującego cennika zgodnie z obowiązującym Regulaminem usług archiwalnych świadczonych w Archiwum Państwowym w Lublinie, dostępnym w czytelni oraz on-line pod adresem www. lublin.ap.gov.pl. Osoby zobowiązane do opłaty skarbowej są zwolnione z opłaty za wykonanie kopii, bez względu na ich ilość. Jednostki budżetowe i jednostki samorządu terytorialnego otrzymają je bezpłatnie, o ile nie przekroczą limitu 12 stron, w przeciwnym wypadku zostaną zobowiązane do wniesienia opłaty za całość zamówienia. Barbara Dymitrzak


..............................................................

KARTKA Z HISTORII

Kartka z historii Archiwum

W

1919 r., w niedawno powołanym do istnienia Archiwum Państwowym w Lublinie, wprowadzono zasady udostępniania materiałów archiwalnych w pracowniach naukowych. Były one, w porównaniu do dzisiejszych zasad, dość restrykcyjne. Osobiście w archiwum korzystać z akt mogły, do celów naukowych, osoby znane kierownictwu Archiwum ze swej działalności naukowej, osoby mające polecenie instytucji naukowych oraz urzędnicy państwowi i komunalni, mający polecenie Wydziału Archiwów Państwowych. Osoby prowadzące zawodowo w celach zarobkowych poszukiwania heraldyczne nie mogły być dopuszczone do osobistej pracy w czytelni.

Osoby pracujące naukowo mogły korzystać z pomocy przez siebie sprowadzonych, zaufania godnych, kopistów tylko za zezwoleniem kierownictwa Archiwum. Dla zainteresowanych publikujemy pierwszy, obowiązujący w naszym Archiwum regulamin udostępniania materiałów archiwalnych. Mimo upływu blisko stu lat, wiele z jego zapisów jest aktualnych do dziś. Skany pochodzą z zespołu 1479/0 Archiwum Państwowe w Lublinie 1918-1939 [1940-1965], sygn. 84, str. 4-6; Zofia Jakóbczak

APLA NR 19, 2016

23


FELIETON ..............................................................

Rys. Józef Kus

...................................................

...................................................

Agnieszka Konstankiewicz

kierownik Oddziału II informacji archiwalnej

Udostępnianie pośrednie

A

rchiwa Państwowe od początku swojego istnienia pełnią funkcję urzędu wiary publicznej, wydając zaświadczenia, uwierzytelnione kopie, odpisy wystawione na podstawie przechowywanych materiałów archiwalnych. Poszukiwania w zasobie archiwalnym zlecone Archiwum są prowadzone w ramach odpłatnych usług archiwalnych. Szczegółowe zasady realizacji usług archiwalnych w lubelskim archiwum reguluje zarządzenie wewnętrzne Dyrektora Archiwum Państwowego w Lublinie z dnia 2 z dnia 9 marca 2016 r. w sprawie wprowadzenia regulaminu usług archiwalnych. Szczegółowy regulamin usług znajduje się na stronie internetowej Archiwum: www.lublin.ap.gov.pl w zakładce Jak korzystać – Cennik. Wszystkie zapytania i zlecenia na kwerendy zarówno osób prywatnych jaki i urzędów są wnoszone w formie tradycyjnego podania bądź formularzy udostępnionych na stronie Archiwum w zakładce Jak korzystać – Formularze do pobrania. Wypełniony z własnoręcznym podpisem wniosek można złożyć: osobiście w Punkcie Obsługi Klienta w siedzibie w Archiwum, przesłać za pośrednictwem: poczty tradycyjnej, elektronicznej, faxu czy też przez Elektroniczną Platformę Usług Administracji Publicznej (ePUAP). W lubelskim Archiwum w 2015 r. zrealizowano 3366 spraw na zlecenie osób prywatnych z kraju i z zagranicy, urzędów administracji rzą-

rodzaje kwerend

liczba kwerend

naukowe

50

genealogiczne

879

własnościowe

646

socjalne

124

inne (poświadczenie obywatelstwa, dla organów wymiaru sprawiedliwości i inne kwerendy urzędowe niewymienione wyżej)

RAZEM

24

APLA NR 19, 2016

1006 2705

dowej i samorządowej związku z prowadzonymi sprawami postępowaniami, sądów, IPN, prokuratury a także na zlecenie instytucji kulturalnych, oświatowych czy też naukowo-badawczych. Wśród nich dominującym rodzajem były kwerendy genealogiczne, dotyczące zlecenia poszukiwań historii rodziny oraz zapytań dotyczących ukierunkowania poszukiwań związanych z daną rodziną lub osobą. W ostatnich latach zauważalny staje się spadek spraw o charakterze genealogicznym, spowodowanych udostępnieniem na www.szukajwarchiwach.pl skanów z akt stanu cywilnego. Wzrasta natomiast znacząco ilość spraw realizowanych dla urzędów. Znaczną grupę stanowiły poszukiwania o charakterze własnościowym, prowadzone w celu regulacji stanu prawnego nieruchomości, potwierdzających także istnienie przedsiębiorstw i funkcjonowanie majątków ziemskich oraz okoliczności ich nacjonalizacji na mocy dekretu PKWN z dn. 4 września 1944 r., jak również do uzyskania odszkodowania za mienie zabużańskie na mocy ustawy z 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. W ubiegłym roku wzrosła znacznie, ze względu na trwający w dalszym ciągu konflikt na Ukrainie, liczba kwerend prowadzonych w celu gromadzenia środków dowodowych uprawniających do złożenia wniosku o Kartę Polaka, pobytu stałego oraz do poświadczenia obywatelstwa polskiego. Wśród spraw socjalnych przeważały kwerendy zrealizowane na podstawie dokumentacji osobowo-płacowej, do celów emerytalno-rentowych jak również dokumentujące represje w okresie II wojny światowej. Ponadto Archiwum udzielało także informacji o miejscu przechowywania dokumentacji po zlikwidowanych zakładach pracy. Tabela: Struktura kwerend wykonywanych przez Archiwum Państwowe w Lublinie w 2015 r.


..............................................................

FELIETON

W ARCHIWUM JEST WSZYSTKO! DOBRY HUMOR TEŻ!

...................................................

Czyli kilka słów o udostępnianiu na wesoło

C

odzienne kontakty z użytkownikami czytelni, czy to bezpośrednie czy też w rozmowach telefonicznych, bywają źródłem bardzo ciekawych sytuacji i zdarzeń, nietypowych wypowiedzi lub – dla odmiany – bardzo typowych pytań. Kilka najzabawniejszych, moim zdaniem, na zawsze pozostanie w pamięci. Tym chętniej się nimi podzielę, by pokazać, że bycie archiwistą nie musi być postrzegane jako nudne, monotonne, ściśle służbowe i to tylko dzięki ludziom, z którymi codziennie się stykamy w swojej zawodowej pracy. Zacznijmy od telefonów. Zjawiskiem, a raczej fenomenem, który nas już tak bardzo nie dziwi, a który warto by zgłębić na gruncie badań socjologicznych, to zdanie, które słyszymy co najmniej kilka razy w tygodniu. „Dzień dobry, ja dzwonię z Warszawy...”. Zjawisko znamienne jest tym bardziej, że tylko sporadycznie słyszymy takie zdanie od osób dzwoniących z Gdańska, Krakowa, Wrocławia czy innej, dalej niż Warszawa, położonej miejscowości. „Dzwonię z Warszawy...”, a słychać bardzo dobrze! W końcu Warszawa nie leży znów tak daleko od Lublina. Podobnie jest ze stwierdzeniem: – Bo, wie Pani, będę jechał do was z daleka... – Tak? A skąd? – No, aż z Puław! Odległość, to pojęcie względne, wiadoma rzecz. Mimo to, „jadę z daleka” może z całą pewnością powiedzieć nasz stały użytkownik, który raz, dwa razy w roku pokonuje trasę Toronto-Lublin! Naszymi ulubieńcami są jednak studenci, którzy stawiają pierwsze kroki w archiwum. Sympatyczne są dla nas zdania, które od nich dość często słyszymy, od: „Znalazłem w Inter-

necie, że istnieje COŚ takiego jak ARCHIWUM”, przez „Pani promotor mi tutaj kazała przyjść, bo ponoć coś dla mnie macie”, aż po klasyczne „Mogę z tą teczką wyskoczyć na ksero?” Cieszą też niekontrolowane wybuchy entuzjazmu: „WOW! Jak tutaj fajnie! Wszystko takie stare!” Ekhm, ekhm, no chyba nie wszystko! Najciekawsze pytania miewają jednak pasjonaci genealogii. Wiadomo, z „bakcylem genealogicznym” dyskutować trudno i to wie każdy, kto w tej dziedzinie swoich sił spróbował... i przepadł – znam to z autopsji. Genealog nie lubi nierozwiązanych zagadek, kluczy, domaga się odpowiedzi, szuka wytrwale – odpowiedź gdzieś MUSI BYĆ! Dlatego uśmiech na twarzy wywołują takie wypowiedzi: „Jak to nie ma??? W Archiwum jest wszystko!”; „Jak to spalili?”; „Jak to się nie zachowało?”; „I nikt nie pomyślał, że za 50 lat ktoś tego aktu urodzenia będzie potrzebował?” Genealog często też bywa nieufny…: „Oj, niech się pani przyzna, wy te księgi macie, tylko wam ich nie wolno pokazywać…”. Genealog wymaga od nas profesjonalnej wiedzy… „To Pani nie wie, do jakiej parafii należała miejscowość, w której urodziła się moja babcia?!” …albo nawet wiedzy nadprzyrodzonej: – A gdzie się pana dziadek urodził? – Nie mam pojęcia, sądziłem, że wy mi powiecie… Genealog chciałby mieć wszystko na miejscu… „Moja babcia urodziła się w Grudziądzu. Potem wyjechała do Lublina… Ale jak to nie macie ksiąg urodzenia z Grudziądza? Powinni wam przysyłać!” Genealog nie lubi zaskakujących odkryć… „Widzi Pani, znalazłem akt małżeństwa mojego dziadka, ale on się w nim nie ożenił z moją babcią!”

................................................... Zofia Jakóbczak

Oddział IV – ewidencji i udostępniania, czytelnia

APLA NR 19, 2016

25


Genealog nie zawsze wie, co zrobić z odkryciem… „Znalazłem, znalazłem… i co ja mam z tym teraz zrobić?” Ciekawe prośby mają też użytkownicy, którzy zmuszeni są do uregulowania spraw rodzinno-majątkowych. W bardzo skomplikowanych poszukiwaniach granic działek, map, rejestrów pomiarowych i urzędowej korespondencji, itd. Trudno się niekiedy odnaleźć, dlatego też dość często pada pytanie: „Pani mi powie, która to jest moja działka?”. Niestety, nie zawsze potrafimy udzielić odpowiedzi na tak postawione pytanie. Nad mapą czasem pada zabawna wymiana zdań: „Proszę pani, potrzebuję taką mapkę z moją działką i najlepiej to tak od ręki…”. Niekiedy, zanim zaczniemy wyjaśniać zasady kopiowania materiałów archiwalnych, człowiek skusi się i zapyta „Rozumiem, że od ręki mam ją narysować? Tylko ja kiepsko rysuję. Skaner zrobi to lepiej.” A skoro o technice… Techniczne rozwiązania w Archiwum też rodzą różne zabawne zdarzenia. Dla jednych użytkowników korzystanie z kopii cyfrowych to standard, u innych zaś obcowanie z komputerem budzi pewne obawy, a mimo to barierę technologiczną, przy naszej drobnej pomocy, starają się pokonać. Do historii przeszła prośba pewnego sympatycznego pana, któremu siwizna przyprószyła już skronie, a mimo to dzielnie zgłębiał historię swojej rodziny. Podczas przeglądania skanów na komputerze w pewnej chwili zorientował się, że od dłuższego już czasu ogląda wciąż to samo, wówczas podszedł i po cichutku poprosił: „Pani mi puści te slajdy, tylko jakieś inne, bo cały czas to samo leci.” Dla kontrastu: „A będę mógł sobie coś tam na szybko cyknąć?” – pyta użytkownik, a my wiemy, że nie ma nic zdrożnego na myśli, a jedynie samodzielne wykonanie fotografii z materiałów archiwalnych. W codziennej pracy archiwisty zdarzają się też prośby, których spełnić nie możemy i zawsze traktujemy je z bardzo dużym przymrużeniem oka. Wiadomo, że samodzielne korzystanie z materiałów archiwalnych wymaga pewnego nakładu czasu i wysiłku oraz dostosowania się do obowiązujących przepisów. Jednakże bardziej śmiali użytkownicy, wychodząc z założenia, że kto nie ryzykuje ten nic nie zyskuje, nie obawiają się zapytać i w żartobliwy sposób ponegocjować. Wychodzą nam czasem całkiem miłe konwersacje: „A jakbym tak ładnie poprosił, to dałoby radę jeszcze parę teczek na dziś?” „Ale w tych teczkach, które dzisiaj dostałem, to nic intersującego nie było. To się jakby nie liczy, prawda?” – A może by tak pani tę kolejkę na skanowanie troszeczkę skróciła? Ja bardzo proszę… – Bardzo mi przykro, zamówienia realizujemy według kolejności wpływu. Nie możemy robić tutaj żadnych wyjątków.. – Ale ja dla pani bym zrobił wyjątek! „A możemy zrobić tak, że ja swój limit z jutra wykorzystam dziś? Obiecuję, że jutro nie przyjdę!” Zdarzają się też historie z dreszczykiem, jak np. telefon z zaświatów. Telefonujący nadać rozmowie pewnej dramaturgii. Brzmiała ona tak: – Dzień dobry. Proszę pani, może pani umiałaby mi jakoś pomóc… Bo ja od trzydziestu lat nie żyję… – Słucham? – To znaczy, nie, ogólnie to żyję! [śmiech] Tylko.. chciałem powiedzieć, że w kraju od 30 lat nie mieszkam [śmiech]. Jak zatem widać, dobry humor dopisuje naszym użytkownikom na tyle, że potrafią nas, nieraz zmęczonych pracą, skutecznie nim zarazić.

26

APLA NR 19, 2016

...............................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................

FELIETON ..............................................................

W kąciku formularza Zgłoszenie użytkownika zasobu archiwalnego (APL 01) Osoba zainteresowana korzystaniem z materiałów archiwalnych w czytelni powinna złożyć wypełniony formularz Zgłoszenia użytkownika zasobu archiwalnego oraz Wykaz zespołów (zbiorów) archiwalnych. W Zgłoszeniu użytkownik podaję swoje dane oraz informację o poszukiwaniach i celu wykorzystania materiałów archiwalnych Do zgłoszenia użytkownik załącza wykaz zespołów (zbiorów archiwalnych),z których zamierza korzystać podając numer i nazwę zespołu archiwalnego. W każdej chwili użytkownik może zaktualizować dane wpisane w zgłoszeniu i sukcesywnie uzupełniać wykaz zespołów. Zgłoszenie jest aktualne przez 12 miesięcy licząc od ostatniej zarejestrowanej wizyty użytkownika w czytelni Archiwum. *** Zamówienie na kopie cyfrowe (APL 07) Zamówienie na kopie cyfrowe oprócz danych adresowych powinno zawierać wskazanie: - numer lub nazwę zespołu archiwalnego, - sygnaturę jednostki, - numer strony lub karty (w przypadku akt stanu cywilnego :numer i rodzaj aktu (urodzenia, małżeństwa, zgonu) lub określenie fragmentów do skopiowania, - imienia i nazwiska osoby lub osób których dotyczy wpis. Archiwum wykonuje ze wszystkich swych zbiorów archiwalnych i bibliotecznych tylko kopie cyfrowe ( skany ). W przypadku zbiorów bibliotecznych nie wykonuję się kopii, do których autorskie prawa majątkowe przysługują innemu podmiotowi niż Archiwum. Kopie cyfrowe są wykonywane całościowo z oryginałów o formatach nie większych niż A1. Materiały o większych rozmiarach są kopiowane we fragmentach. Istotnym czynnikiem jest przeznaczenie zamawianych kopii ,należy określić cel ich wykorzystania. Po wypełnieniu formularza Zamówienia na kopie cyfrowe trafia on do rejestracji kancelaryjnej, a następnie do pracowni reprografii (digitalizacji). Powyższe formularze można znaleźć na stronie internetowej lubelskiego Archiwum w zakładce Jak korzystać - Formularze do pobrania http://lublin.ap.gov.pl/jak-korzystac-z-archiwum/ formularze-do-pobrania/ Krystyna Wrzos


..............................................................

KALENDARIUM

Z życia Archiwum: 2016 LUTY 5., Promocja książki Joanny Kowalik pt. „Dobra ziemskie Radzyń” w Oranżerii w Radzyniu Podlaskim 8., Pani Jadwiga Teodorowicz-Czerepińska przekazuje do lubelskiego Archiwum dar ponad 4300 zdjęć autorstwa jej męża, Anatoliusza Czerepińskiego, głównie związanych z inwentaryzacją zabytków od lat 50-tych XX wieku. 29., Otwarcie wystawy „Wojna informacyjna Żołnierzy Wyklętych” w kościele pw. Błogosławionych Męczenników Podlaskich w Radzyniu Podlaskim w kościele pw. Błogosławionych Męczenników Podlaskich w Radzyniu Podlaskim. MARZEC 15., Promocja książki Agnieszki Konstankiewicz pt. „Lubelskie Archiwa Rodzinne” KWIECIEŃ 1., Aktualizacja serwisu szukajwarchiwach.pl, a w niej ponad 133 tys. kopii cyfrowych materiałów archiwalnych z zasobu lubelskiego Archiwum. 19., Warsztaty archiwalne w ramach akcji „Archiwa Rodzinne”. Prezentacja archiwum rodzinnego Lecha Olgierda Kiernickiego i Magdaleny Ludwiki Kiernickiej 20., Po raz drugi rozdano Skrzydła IT w Administracji. Uroczysta Gala odbyła się w Zakopanem podczas pierwszego dnia III Forum Kierowników IT w Administracji. Lubelskie Archiwum otrzymało nagrodę i statuetkę w kategorii „e-Kultura i e-Edukacja”. MAJ 6., Otwarcie galerii online „Lubelskie Dossier. Znani i nieznani w materiałach archiwalnych Link otwiera się w nowym oknie”. Jej ideą jest przedstawienie materiałów archiwalnych pochodzących z zasobu lubelskiego Archiwum dotyczących znanych oraz mniej znanych osobistości, których życie było mniej lub bardziej trwale związane z Lublinem lub Lubelszczyzną. 21., I Międzynarodowe Seminarium Naukowo-Dydaktyczne pt. „Aktualne problemy archiwistyki i zarządzania dokumentami”, współorganizowane przez Archiwum Państwowe w Lublinie poświęcone problemom archiwaliów prywatnego pochodzenia, archiwom

ukraińskim oraz zagadnieniom zarządzania dokumentacją i archiwaliami. 25., Zebranie naukowe. Referat Idy Kłak pt. „Inwentarze i testamenty w aktach notarialnych jako źródło do badań historycznych (na przykładzie wybranych akt notariuszy lubelskich)”

CZERWIEC 4., Noc Kultury. Archiwum we współpracy z grupami teatrów improwizacji „Bezczelni” i „Innymi Słowy” zorganizowało pokaz scenek inspirowanych wystawą Galeria Jezuicka 13, interpretacje trudnych słów z Polskiego Słownika Archiwalnego oraz sceny związane z procesami o czary. 9., W ramach obchodów Międzynarodowego Dnia Archiwów zorganizowana została gra miejska „Znani i Nieznani” odbywająca się w przestrzeni miasta oraz atrakcje na archiwalnym dziedzińcu - gigantyczne puzzle i gra planszowa sprawdzająca wiedzę archiwalną i historyczną. LIPIEC 1., Zebranie naukowe. Referat Renaty Gąsior „Problemy zarządzania dokumentacja masową na przedpolu archiwalnym” 4., Premiera modułu Blog w Lubelskim Archiwum Cyfrowym - cykl 22 artykułów przygotowanych na podstawie publikowanych materiałów archiwalnych oraz dostępnej literatury dotyczącej Lublina. 5., Aktualizacja szukajwarchiwach.pl ponad 430 tys. skanów z zasobu lubelskiego Archiwum SIERPIEŃ 27., Noc Kultury w Chełmie. Wśród atrakcji przygotowanych przez Oddział w Chełmie: spotkania w ramach akcji „Archiwa Rodzinne” oraz możliwość zeskanowania zdjęć rodzinnych na profesjonalnym sprzęcie. WRZESIEŃ 18-23., Lubelski Festiwal Nauki. Cykl wykładów i prezentacji dotyczących poszukiwań genealogicznych, pracy i zasobu lubelskiego Archiwum. 19., Europejskie Dni Dziedzictwa. Oddział w Radzyniu Podlaskim oraz Miejska Biblioteka Publiczna im. Zenona Przesmyckiego w Radzyniu Podlaskim zaprosili mieszkańców na spotkania,

mające na celu przybliżenie historii radzyńskiego cmentarza. 26., Wizyta studyjna pracowników Żydowskiego Instytutu Historycznego i Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. 27., Szkolenie dla nauczycieli pt. „Archiwa i archiwalia w pracy nauczyciela”

PAŹDZIERNIK 6., Prezentacja Marka Krzykały pt. „Portale internetowe lubelskiego Archiwum” podczas IV Targów Konserwacji i Restauracji Zabytków oraz Ochrony, Wyposażenia Archiwów, Muzeów i Bibliotek DZIEDZICTWO 2016. w Warszawie 19., Warsztaty archiwalne w ramach akcji „Archiwa Rodzinne”. Prezentacja Małgorzaty Karwickiej pt. „Źródła i metody badań nad historią lubelskiej fotografii” oraz Warsztaty genealogiczne pt. „Spisy ludności od czasów staropolskich aż do XX wieku” 21., Zebranie naukowe. Referat Roberta Jopa pt. „Archiwa miejskie w okresie staropolskim”. LISTOPAD 16-17., Konferencja „Problemy nauczania ustawicznego – po studiach historycznych, archiwistycznych i pokrewnych” współorganizowana przez Archiwum Państwowe w Lublinie GRUDZIEŃ 1., Promocja publikacji „Akta sejmikowe województwa lubelskiego 15721632, oprac. prof. dr hab. Henryk Gmiterek, Lublin 2016, Fontes Lublinenses t. VII. w Czytelni Naukowej WBP 2., Panel dyskusyjny „Aktualne problemy archiwalne” zorganizowany przez Archiwum Państwowe w Lublinie i Oddział Stowarzyszenia Archiwistów Polskich w Lublinie adresowany do archiwistów, archiwistów zakładowych i pracowników kancelarii. Poruszone zostały tematy zmian w ustawie o narodowym zasobie archiwalnym, funkcjonowania nadzoru archiwalnego oraz zagadnienie elektronicznego zarządzania dokumentacją. 16., Premiera książki o początkach Kraśnika Fabrycznego i pierwszej w Polsce fabryce łożysk, pt. „Jak zdobywano łożyskowe miasto. Początki miasta i fabryki w dokumentach i relacjach. Lata 1935-55”. APLA NR 19, 2016

27


www.jezuicka13.pl

Kabriolety Idzie wiosna, ptaszki ćwierkają, trawa zaczyna się zielenić… Aż marzy się prawdziwa wycieczka za miasto. I najlepiej, żeby środek lokomocji pozwalał naprawdę POCZUĆ naturę. Mamy dla Was dwie propozycje. Krzyk mody, przynajmniej w Biłgoraju w 1918 roku, kabriolety wycieczkowe! :) Typ I – wersja na wycieczkę w towarzystwie kobiet, typ II – na samotne, męskie wyprawy. 236/0 C. i K. Komenda Powiatowa w Biłgoraju, sygn. 11.

Z TEKI JÓZEFA KUSA ...................................................

Rys.: Józef Kus

......................................................................................................................................................................................................................................... APLA. Biuletyn Archiwum Państwowego w Lublinie | Nr 19, 2016 © Archiwum Państwowe w Lublinie, ul. Jezuicka 13, 20-950 Lublin Odwiedź nas w internecie:

www.lublin.ap.gov.pl | www.jezuicka13.pl | www.facebook.com/APwLublinie Redakcja: Dariusz Magier, Piotr Dymmel, Ewa Zielińska, Marek Krzykała (opr. graficzne i skład). Fotografie: archiwum własne (o ile nie podpisano inaczej) Kontakt: tel. 81 528 61 40 | faks: 81 528 61 46 | e-mail: kancelaria@lublin.ap.gov.pl

APLA nr 19  

Biuletyn informacyjny Archiwum Państwowego w Lublinie, nr 19, 2016

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you