Issuu on Google+

Turlaj sie, Siad?

Był trochę rozczochrany…

Mama miała rację,

a sztuczki nie były jego mocną stroną.

z Kotkiem nie było żadnego kłopotu. Do czasu…

Hmmmmm

...

Ale tak poza tym był uroczy,

G lupiutki Kotek zwłaszcza, gdy Lilka łaskotała go po brzuszku.


Kiedy tylko na chwilę

Lilka zostawiła go samego…


To była katastrofa.


Niedobry Kotek!