Złota Lilijka Numer 5/2022 (34)

Page 1

Złota Lilijka Numer 5 (34)

Rok 2022

Wrzesień

Ciekawie o Prawie s. 5 Harcerz jest zawsze pogodny s. 8 Madame, czyli inspirująca czytanka s. 6 Jesienne naczelnej myśli nieuczesane s. 3 Magazyn instruktorski Hufca ZHP Bydgoszcz-Miasto


W numerze... FELIETON REDAKCYJNY Jesień spadających liści (Marta Borkowska) - s. 3 MYŚLI HARCMISTRZOWSKIE Porozmawiajmy o Prawie (Katarzyna Marszałek) - s. 5 ZAUŁEK CZYTELNIKA SUBIEKTYWNEGO Krystyna Miszczuk - s. 6 RELACJA HAMAK 2022 - s. 7 KĄCIK HARCERSKIEJ KULTURY ŚMIECHU Katarzyna Marszałek - s. 8 W HUFCU DZIAŁO SIĘ s. 9 KĄCIK GAWĘDY s. 10 KĄCIK POEZJI s. 11 ZAPROSZENIA

Wydawca: Komenda Hufca ZHP Bydgoszcz-Miasto Kontakt z redakcją: zlota.lilijka@kp.zhp.pl Kolegium redakcyjne: hm. Barbara Małecka, hm. Krzysztof Kobus, pwd. Emilia Kosmeja, hm. Marta Borkowska (redaktor naczelna). Zdjęcia: hm. Barbara Małecka, kadra i uczestnicy kursów HAMAK 2022, pixabay.com, fanpage Hufca ZHP Bydgoszcz-Miasto, domena publiczna. Poszukiwani współtwórcy „Złotej Lilijki": autorzy tekstów, twórcy wywiadów i reportaży, fotografowie, graficy, edytorzy.

Strona 2

Złota Lilijka 5/2022


Felieton redakcyjny JESIEŃ SPADAJĄCYCH LIŚCI hm. Marta Borkowska W jednolicie dotychczas zielonym lesie zabłysły pierwsze jaskrawe barwy, na rabatce fioletem i różem zakwitły astry, psa wyprowadzam już w szarówce, a do hamaka przydaje się czapka. Znaczy się, przyszła jesień. Jesień, czyli kocyk, kakao i ciepłe wełniane skarpety? Wełniane skarpety, owszem, są – co drugi weekend na biwaku kursów. Ale poza tym nici z jesiennych rekwizytów. Moja jesień ma wyjątkowo mało jesienną dynamikę, nie pozwala na rozleniwienie, chillout i zanurzenie się w kominkowym ciepełku. Kartki z kalendarza spadają na wyścigi z lecącymi z drzew liśćmi. Spadają jak kolejne wykonane, odhaczone zadania. Ani się obejrzałam, a tu już końcówka września, kursy na półmetku, zjazd chorągwi za progiem... Ale to wszak dopiero początek jesieni – na drzewie harcerskich zobowiązań wciąż jeszcze misji wiele. A wraz z zadaniami wirują mi w głowie myśli – te całkiem zielone, te dojrzałe do oderwania się z drzewa i zawirowania na wietrze, jak i te powoli już butwiejące w leśnej ściółce. Chaos w kalendarzu, chaos w głowie, chaos w tekście. Czytelniku, jeśli oczekujesz spójnego felietonu, to nie ze mną, nie podczas tej szalonej harcerskiej jesieni. Zamiast tego proponuję ci jesienny, szalejący na wietrze kalejdoskop oderwanych od siebie nawzajem wrażeń. #odpuść Słyszę to ostatnio często. Odpuszczenie, w moim mniemaniu, może oznaczać dwie całkowicie różne rzeczy. Może być sygnałem do selekcji zadań, których się podejmę. I w tym znaczeniu nawet zaczęło mi ostatnio wychodzić. Nie muszę przecież pojawiać się wszędzie. Ale może być też przyzwoleniem na realizowanie zadań „na Złota Lilijka 5/2022

pół gwizdka". I w tym znaczeniu nie mieści się już w moim systemie wartości. Gdy więc słyszę, w tym drugim kontekście, że nie potrafię odpuścić, to uważam to za komplement. Usłyszałam też ostatnio o odpuszczaniu z innej zupełnie strony – że dobrze wiedzieć, że można odpuścić, a zadanie zostanie i tak wykonane na odpowiednim poziomie przez zespół. I to jest chyba wyznacznik dobrze zbudowanego zespołu, korzyść z właściwego delegowania obowiązków i premia za odpowiednią pracę z zastępcą. #rozmowa O ile byłoby nam wszystkim prościej, milej i lepiej, gdybyśmy chcieli i umieli ze sobą rozmawiać. Na wielu, zbyt wielu funkcjach poświęcam czas na łagodzenie konfliktów i tarć, które by nie powstały, gdyby instruktorki i instruktorzy rozmawiali ze sobą, zamiast ograniczać się do statutowych, formalnych form kontaktu. Formalne formy kontaktu mają to do siebie, że operujemy obowiązkami i kompetencjami, zamiast ludzkim, instruktorskim zainteresowaniem sukcesami, wyzwaniami i trudnościami, które napotyka na swojej drodze druga osoba. Nie wyobrażam sobie dokonania oceny kogokolwiek – bez rozmowy z osobą ocenianą. Nie wyobrażam sobie rozstrzygnięcia jakiegokolwiek sporu – bez rozmowy ze wszystkimi stronami. Rozmowa ukazuje indywidualne aspekty każdej sprawy, odsłania motywacje, uwrażliwia na wyzwania, przed którymi stanął ten instruktor, ta instruktorka. No i wreszcie, najcenniejszych dla mnie kompetencji nabyłam właśnie w rozmowach z moimi mistrzami. #przeżycie Kursy w rozkwicie, a wraz z nimi cały wachlarz wątpliwych przyjemności, których Strona 3


Felieton redakcyjny

#inspiracja

szwankuje solidność. Cierpi na tym oczywiście własne „ja" szefa – czas na odpoczynek, rozwój, dla rodziny. Ale przecież wiadomo – członkowie zespołu to wolontariusze, mają prawo do przedkładania życia nad harcerstwo, opóźnień, zgłaszania potrzeb dowolnym kanałem. A szef jest od tego, żeby zrozumieć, zapewnić wsparcie, ogarnąć zapotrzebowania i motywować.

Wystarczy być inspirującym. Takie słowa wypowiedziałam na kursie i wracają do mnie echem. Czy jestem inspirująca? Dla kogo i w jakim aspekcie? Czy mam jeszcze czym/kim się inspirować?

A że sam jest zdemotywowany? Przepracowany? Kto dba o tych, którzy dbają o wolontariuszy? A jeśli szef też jest wolontariuszem? Jego problem. Ciężar sznura.

#solidność, elastyczność i ja

#marzenie

Dla szefa dużej akcji praca z kadrą to największa radość, ale i największe wyzwanie. Radość, bo ludzie, zespół, potrafią uskrzydlić. Wyzwanie...

Wciąż mam harcerskie marzenia. Wciąż na harcerskim drzewie zobowiązań są nie tylko te liście, które właśnie spadają, nie tylko te, które spadną za chwilę, lecz także te, które mimo jesieni są wciąż w pąkach i czekają na to, aby po nie sięgnąć i pielęgnować tak, żeby się pięknie rozwinęły. W końcu spadną i zbutwieją, to prawda, ale wówczas na drzewie będą już, mam nadzieję, nowe pąki.

doświadcza komendant akcji. Finanse, logistyka, wydruki, materiały, pytania od prowadzących, proces grupowy w kadrze kursu... i tak łatwo stracić z oczu ten najważniejszy aspekt. Że kurs ma być przeżyciem. Z zajęć zapamiętujemy 10-15% treści. Przeżycia przetwarzamy w całości na wiedzę i doświadczenie.

...bo uzgadniam z kimś termin, a ten zostaje przekroczony... ...bo proszę o wysłanie zapotrzebowania na e-mail, a odbieram je messengerem, smsem... ...bo ktoś deklarował gdzieś obecność, a dopiero, gdy zapytam o potwierdzenie, okazuje się, że jednak nie... Ze wszystkim można sobie poradzić. Ostatecznie mogę sobie sama poprzeklejać zapotrzebowania ze wszystkich kanałów do jednego maila lub pliku. Mogę znaleźć zastępstwo za każdą funkcję, za każde zajęcia. Mogę niewykonane w terminie zadanie wykonać sama albo przedłużać termin, popadając w opóźnienie z zadaniami, które zależały od tego niewykonanego. Wszystko to należy do odpowiedzialności komendanta. A że zabiera dodatkowy czas? To tylko mój problem. Wszystko się da ogarnąć, jeśli jest się elastycznym. Elastyczność to niezbędna cecha komendanta, gdy w zespole Strona 4

Szalona jesień daje się przeżyć, bo w tym całym konglomeracie trudnych zadań, motywacyjnych górek i dołów, kalendarza całkowicie wypełnionego zobowiązaniami, terminowej nagonki, finansowej odpowiedzialności, a przy tym prób nietracenia z oczu tego, co naprawdę ważne – mam uskrzydlający zespół, czerpię inspirację, buduję przeżycia, mogę pozwolić sobie na chwilę odpuszczenia i szczerego śmiechu przy kawie, ale, co najważniejsze, spełniam swoje harcerskie marzenia. A cały skauting powstał jako spełnione marzenie jednego człowieka. hm. Marta Borkowska (Szczep Harcerski ZAWISZANIE) wiceprzewodnicząca Rady Chorągwi Kujawsko-Pomorskiej ZHP, zastępczyni komendanta Hufca ZHP Bydgoszcz-Miasto, drużynowa, redaktor naczelna „Złotej Lilijki".

Złota Lilijka 4/2022


Myśli harcmistrzowskie POROZMAWIAJMY O PRAWIE hm. Katarzyna Marszałek Informacja na temat wyników ankiety dotyczącej przestrzegania prawa harcerskiego We wrześniu 2022 roku przeprowadziłam ankietę dotyczącą przestrzegania prawa harcerskiego wśród kursantów kursu przewodnikowskiego oraz delegatów na Zjazd Hufca ZHP BydgoszczMiasto. Ankietę wypełniło 29 osób: 11 uczestników kursu i 18 delegatów na Zjazd, w wieku 16 do 78 lat. Respondenci mieli zaznaczyć trzy punkty, które są dla nich najłatwiejsze i najtrudniejsze do przestrzegania. Poniżej prezentuję wyniki dla całej grupy badanych oraz z podziałem na grupę kursantów kursu przewodnikowskiego i uczestników Zjazdu. Ankietowani określili, że najłatwiej jest im przestrzegać szósty, trzeci i drugi punkt prawa harcerskiego: 6. Harcerz miłuje przyrodę i stara się ją poznać; 3. Harcerz jest pożyteczny i niesie pomoc bliźnim; 2. Na słowie harcerza polegaj jak na Zawiszy. Te punkty akcentowane są w obu grupach badanych, jednakże z różnym nasileniem.

Ankietowani określili, że najtrudniej jest im przestrzegać siódmy, dziesiąty i dziewiąty punkt prawa harcerskiego: 7. Harcerz jest karny i posłuszny rodzicom i wszystkim swoim przełożonym; 10. Harcerz pracuje nad sobą, jest czysty w myśli, mowie i uczynkach, jest wolny od nałogów; 9. Harcerz jest oszczędny i ofiarny. Gdy spojrzymy na dane, w poszczególnych grupach uwidaczniają się jednak różnice. Mam nadzieję, że zaprezentowane wyniki pomogą nam w planowaniu najbliższych przedsięwzięć pracy z kadrą w naszym hufcu. Złota Lilijka 4/2022

Strona 5


Myśli harcmistrzowskie ZAUŁEK

CZYTELNIKA SUBIEKTYWNEGO

phm. Krystyna Miszczuk „Lato z ptakami odchodzi Wiatr skręca liście w warkocze… Palę w ogniu letnie wspomnienia, W liści złoto, buków purpurę Idę wymachując kosturem…” J. Rutkowski

Lato się kończy, a z nim cudowny okres wakacji. Dzwonek szkolny dzwoni już na poważnie. W tym pięknym wakacyjnym czasie zainteresowałam się nową pozycją w zestawie lektur szkolnych – twórczością Antoniego Libery, pisarza, tłumacza i reżysera, Kawalera Orderu Orła Białego. Polecam książkę bestseller Madame. To oryginalne dzieło, wydane w roku 1998, w którym nakładają się trzy warstwy interpretacyjne: ta pierwsza powierzchowna, którą złośliwi recenzenci nazywają „romansem dla intelektualistów”; druga to szczegółowo opisane tło wydarzeń, które ujmuje powieść Libery jako utwór społeczno-obyczajowy ukazujący obraz życia w PRL-u; wreszcie trzecia, będąca swego rodzaju szczegółowym przewodnikiem po dzielnicach Warszawy. Powieść Madame wygrała I edycję konkursu wydawnictwa Znak, otrzymała Nagrodę im. Andrzeja Kijowskiego. W roku 2002 znalazła się w finałowej siódemce międzynarodowej nagrody IMPAC Dublin

dr hm. Katarzyna Marszałek - członkini Harcerskiego Instytutu Badawczego ZHP i KSI Hufca Bydgoszcz-Miasto.

Strona 6

Pierwsze wydanie: 200405-14 ISBN: 978-83-240-1095-0 EAN: 9788324010950 Liczba stron: 396 Wydawnictwo: Znak

Złota Lilijka 5/2022


Relacja Literary Award, osiągnęła nakład 150 tys. egzemplarzy i została przełożona na 20 języków. Inną, krótszą formą są trzy nowele, wydane jako Niech się panu darzy i dwie inne nowele, które łącząc w sobie pierwiastki sensacji, tajemnicy i melancholii, tworzą jednorodny tryptyk. Trzy ludzkie losy, trzy elektryzujące historie, dla których wspólną jest zagadka Czasu, Przypadku i Przeznaczenia. Czymś zupełnie wyjątkowym w dorobku Antoniego Libery jest jego zainteresowanie osobą i twórczością Samuela Becketta. Znalazło to swoje odzwierciedlenie w literackiej autobiografii Godot i jego cień. To zainteresowanie, wręcz fascynacja, postacią Becketta, jego wizją współczesnego świata i człowieka stało się dla A. Libery przygodą na całe życie i zaowocowało otrzymaniem z rąk rządu irlandzkiego Nagrody im. Bernarda O’Connora. Natomiast sam Beckett nazwał Liberę swoim ambasadorem w Europie Wschodniej. Dla przybliżenia postaci A. Libery, dla głębszego spojrzenia, interpretacji jego utworów, polecam również książkę Małgorzaty Judy-Mieloch W cieniu marnego czasu. phm. Krystyna Miszczuk - przewodnicząca kręgu seniorek „Wędrowniczki po Zachodnim Stoku"

OKIEM KOMENDANTKI, W OBIEKTYWIE KOMENDY

HAMAK 2022 Trzy słowa: hm. Marta Borkowska Zdjęcia: Komenda Akcji i Kursanci Trwa akcja kształceniowa hufca HAMAK 2022, a podczas niej niemalże czterdzieścioro uczestników zdobywa instruktorskie szlify na kursie przewodnikowskim oraz kursach drużynowych. Poznajemy oba nasze ośrodki, doskonalimy warsztat pracy w mieście, odbywamy służbę, od podszewki poznajemy system instrumentów metodycznych, zdobywając sprawność i trop. Biwakujemy, samodzielnie gotujemy, wędrujemy, śpiewamy i doświadczamy bogactwa form pracy. Uczymy się w działaniu pod okiem doświadczonej kadry i zaproszonych specjalistów. Obrazu całości dopełnia bogata indiańska obrzędowość. Złota Lilijka 5/2022

Strona 7


Relacja KĄCIK HARCERSKIEJ KULTURY ŚMIECHU hm. Katarzyna Marszałek Maria Arct-Golczewska – Podręcznik skauta. Książka dla młodych harcerzy według dzieła generała Baden-Powella (1914) Skaut jest zawsze uśmiechnięty, podśpiewuje sobie lub gwiżdże. Każdy rozkaz powinien spełnić ochotnie i wesoło, nie z dąsem, ociąganiem, niechętnie lub ponuro. Nie wyrzeka na nudy, nie kłóci się z innymi i nie klnie, choć mu się coś nie powiedzie. Klątwy i wymyślania karzą druhowie-skauci w ten sposób, że wlewają garnek zimnej wody w rękaw winowajcy. Jeżeli się spóźnisz na pociąg, gdy ci kto nadepcze, boleśnie na nogę, gdy cię spotka jakaś nieprzyjemność, przymuś się do uśmiechu, zanuć lub zagwiżdż coś wesołego, a zaraz ci będzie lżej. Wesoła twarz pociąga innych, a w razie niebezpieczeństwa jest nieocenionej wagi. Uśmiech lub wesoła piosenka może nawet wstrzymać popłoch. [...] Łagodność i wesołość Rycerze starali się usilnie, by nigdy nie tracić cierpliwości. Jeżeli pracujesz cierpliwie i wesoło, praca będzie dla ciebie przyjemnością, a twoja wesołość, rozweseli wszystkich naokoło. W ten sposób spełnisz swój obowiązek skautowski. Jeżeli masz zwyczaj przyjmować wszystko wesoło, trudność, a nawet niebezpieczeństwo, które zrazu wyda ci się wiekiem, nie spędzi uśmiechu z twej twarzy, choć nie od razu przyjdzie ci to łatwo. Uśmiech i wesołość rozpraszają trudności i ułatwiają najprzykrzejsze zadania. Dobry humor może w sobie wyrobić każdy chłopiec, który tylko szczerze tego pragnie. W niejednym wypadku podtrzyma go wesołość Strona 8

Złota Lilijka 5/2022


Kącik Harcerskiej Kultury Śmiechu tam, gdzie chłopiec ponury i niecierpliwy nie wytrwa i cofnie się w pół drogi. Wymysły i klątwy, tak samo jak palenie papierosów, są zwyczajem chłopców, którzy chcą tem dowieść swojej męskości, a tymczasem dowodzą swojej głupoty. Człowiek, który klnie, zwykle łatwo się niecierpliwi i traci głowę wobec nieprzewidzianej trudności; na takim człowieku nie można nigdy polegać. Każdy powinien zachowywać spokój i zimną krew w najtrudniejszych okolicznościach; jeżeli więc czujesz, że jesteś bardzo rozdrażniony i niespokojny albo rozgniewany, nie złorzecz, nie klnij, lecz przymuś się do uśmiechu, a wszystko ci pójdzie.

Gra „Na tropie bydgoskiej konspiracji", Harcerski Start, 25 września 2022 r.

P. P. Grzybowski, K. Marszałek,

Harcerska kultura śmiechu w Polsce. O śmiechu i nie tylko w harcerskim Prawie, edukacji, służbie oraz twórczości, s. 112-113.

Harcerski dowcip Dowcip harcerskiej kadry: – Puk, puk. – Kto tam? – Prokurator. P. P. Grzybowski, K. Marszałek, Harcerska kultura śmiechu w Polsce. O śmiechu i nie tylko w harcerskim Prawie, edukacji, służbie oraz twórczości, s. 152.

W HUFCU DZIAŁO SIĘ...

Dr hm. Katarzyna Marszałek i prof. Przemysław P. Grzybowski nagrodzeni w konkursie im. hm. Olgierda Fietkiewicza na pracę naukową poświęconą tematyce harcerskiej. Gratulujemy. Fragmenty nagrodzonej pracy cyklicznie publikujemy na łamach „Złotej Lilijki". Akcja Liść 2022 - cmentarz NSPJ, Ludwikowo Złota Lilijka 5/2022

Strona 9


Kącik gawędy

Strona 10

Złota Lilijka 5/2022


Kącik poezji

Złota Lilijka 5/2022

Strona 11


Zaproszenia

RAJD „BARWY JESIENI" 22 PAŹDZIERNIKA 2022 R. ZAPRASZA HKTP „KIWACZKI"

Strona 12

Złota Lilijka 5/2022