Page 1

Bezpłatny miesięcznik informacyjny Parku Śląskiego w Chorzowie

ZDJĘCIA: TOMASZ ŻAK

25 sierpnia 2017

Okrągłe urodziny parkowego symbolu

Pół wieku z „Elką”

W numerze: Śląski mekką lekkiej atletyki STR. 2

Beerfest rozpoczyna wrzesień STR. 3

Nowa duma skansenu STR. 4

Kolej linowa „Elka” to jedna z najważniejszych atrakcji Parku Śląskiego

Kolejka linowa w Parku Śląskim kończy 50 lat. To jego duma i symbol, bo takiej atrakcji, jaką jest „Elka”, nie ma żaden inny park miejski w Polsce. Z okazji jej urodzin, przygotowano promocyjne przejazdy i okolicznościowe kartki pocztowe. Otwarta pozostaje też kwestia wydłużenia trasy kolejki.

B

ył 7 września 1967 roku, kiedy krzesełkowa kolejka linowa „Elka” po raz pierwszy ruszyła w trasę. Stanowiła pierwszą tego typu atrakcję w Europie. Miała wówczas prawie 6 kilometrów i trzy stacje przesiadkowe: Stadion, Wesołe Miasteczko i Planetarium. Przez dziesięciolecia przewiozła kilkanaście milionów osób. W 2013 roku „Elka” przeszła rewitalizację. I choć jej

Prawie

650 000

osób przejechało nową „Elką” od jej ponownego otwarcia, 8 września 2013 roku, do 31 lipca 2017 roku

trasa jest obecnie krótsza (wynosi ponad dwa kilometry), to parkowa atrakcja nie straciła swojej wyjątkowości: obecnie jest najdłuższą, nizinną kolejką w Polsce i jedyną, która kursuje w systemie mieszanym, gondolowo-krzesełkowym.

Trzy weekendy promocji Z okazji okrągłych urodzin kolejki, Park Śląski przygotował specjalną promocję – bilety po 5 złotych za przejazd w jedną stronę. Cennik obowiązywać będzie 1, 2, 3 września, do godziny 15 (Beerfest) oraz 8, 9 i 10 września (urodziny „Elki”).

– Opłata jest dużo niższa niż standardowa. Liczymy, że goście parku zechcą świętować z nami urodziny kolejki – zachęca Łukasz Buszman, rzecznik prasowy Parku Śląskiego.

Urodziny z kartką i pocztą specjalną To nie koniec ciekawostek. Z okazji 50-lecia „Elki” i z inicjatywy chorzowskiego oddziału Polskiego Związku Filatelistów, Poczta Polska wprowadzi do obiegu okolicznościową kartkę pocztową. 9 września, przed wejściem na stację, stanie specjalne pocztowe sto-

isko, gdzie będzie można nabyć kartkę, podbić ją okolicznościowym datownikiem i wysłać. Później datownik będzie jeszcze stosowany przez 28 kolejnych dni w Urzędzie Pocztowym, przy ulicy Rynek 1 w Chorzowie. Atrakcję nie tylko filatelistyczną ma stanowić kolejkowa poczta specjalna, która 9 września przejedzie ze stacji Śląskie Wesołe Miasteczko do stacji Stadion Śląski. – Każda nadana przesyłka w tym dniu na stoisku, przewieziona na tej trasie, będzie posiadała dodatkowy stempel informujący o tym wydarzeniu – tłumaczy Andrzej Kafka, prezes zarządu PZF Chorzów. Dodajmy, że Park Śląski stara się aktualnie o pozyskanie finansowania na szeroki program modernizacyjny całego kompleksu. Jednym z ważnych zapisanych w nim projektów jest odtworzenie historycznej trasy „Elki”. Łukasz Respondek

Śląskie eko STR. I-IV

Przed Silesia Marathonem STR. 8


Rozmowa miesiąca

2 Współpraca Stadionu Śląskiego z PZLA

Śląski gigant

Memoriał Kusocińskiego na początek

Narodowy i lekkoatletyczny

Zgłoszenie do organizacji mistrzostw Europy w 2022 roku na Stadionie Śląskim zostało już złożone – mówi Henryk Olszewski (na zdjęciu z prawej, w czasie wizyty na Stadionie Śląskim z Kazimierzem Karolczakiem, członkiem zarządu województwa śląskiego)

– To pana pierwsza wizyta na gotowym już niemal Stadionie Śląskim. Jak pan go ocenia? – Obiekt robi niesamowite wrażenie. To w tej chwili jeden z najładniejszych stadionów sportowych w Polsce. Niebieska bar wa bieżni świetnie komponuje się z jego kolorystyką. Nawierzchnia typu Mondo jest jedną z najlepszych na świecie, wykorzystuje się ją podczas organizacji najważniejszych wydarzeń i czempionatów. To będzie naprawdę znakomity obiekt do imprez lekkoatletycznych światowej rangi. – Wiadomo już, które z nich związek chciałby tutaj zorganizować? – Wstępne zgłoszenie do organizacji mistrzostw Europy w 2022 roku na Stadionie Śląskim zo-

stało już złożone. Ale zanim taka impreza będzie mogła zaistnieć w Chorzowie, na obiekcie wcześniej musi odbyć się wiele imprez, które sprawdzą infrastrukturę stadionu, logistykę i działania organizacyjne. Na początek, będziemy się starać, aby na obiekcie rozegrano Memoriał Janusza Kusocińskiego i by pozostał on na Śląskim na kolejne lata. Chcielibyśmy ponadto uświetnić 100-lecie Polskiego Związku Lekkiej Atletyki w 2019 roku mistrzostwami Polski właśnie na chorzowskim obiekcie. – Nie da się ukryć, że Śląsk w ostatnich latach, jeżeli chodzi o waszą dyscyplinę, pozostał trochę z boku. – Właśnie dlatego, mając na uwadze przede wszystkim rozwój lekkiej atletyki, chcemy wy-

korzystać potencjał tego regionu i tej jednej z największych w Europie konurbacji miejskich. A otwarcie Stadionu Śląskiego jest doskonałym do tego pretekstem.

Już za chwilę Stadion Śląski zacznie ponownie tętnić życiem. – Śląski Związek Piłki Nożnej wystąpił do Polskiego Związku Piłki Nożnej z propozycją rozegrania w październiku br. turnieju kwalifikacyjnego do Mistrzostw Europy reprezentacji U-19 na 3 stadionach w województwie śląskim. Jednym z obiektów, na którym mogliby zagrać podopieczni Dariusza Dźwigały, jest Stadion Śląski – mówi Kazimierz Karolczak, członek zarządu województwa śląskiego. W nowej odsłonie obiektu, piłka nożna ma być jednak tylko jednym z elementów. 1 października Stadion Śląski stanie się miejscem, gdzie lokalizację będzie miała meta Silesia Marathonu. Z kolei dwa tygodnie później – od 13 do 15 października, Śląski zamieni się w miasteczko rajdowe, jako baza i miejsce startu Rajdu Śląska, który będzie finałową rundą sezonu 2017 Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, a także 4. rundą Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Śląska. Główny nacisk kładzie się jednak na lekkoatletykę. – Z Polskim Związkiem Lekkiej Atletyki rozmawiamy o przyszłorocznym Memoriale Janusza Kusocińskiego, mistrzostwach Polski w 2019 roku na 100-lecie związku oraz mistrzostwach Europy w roku 2022. Zależy nam także na powrocie na Stadion zawodów żużlowych. Pamiętamy o jedynej w całym kraju tak dużej przestrzeni na arenie głównej przeznaczonej do organizacji koncertów – mówi Karolczak. Podobne zdanie o przyszłym przeznaczeniu Stadionu ma Ministerstwo Sportu. Europejska Federacja Lekkoatletyczna też ma bardzo dobre zdanie o Polsce, o poziomie na jakim przygotowujemy imprezy międzynarodowe. Stadion Śląski jest jedynym obiektem w Polsce kategorii I, na którym można organizować mistrzostwa świata. Powinien stać się narodowym stadionem lekkoatletycznym – stwierdził niedawno (mit) szef resortu, Witold Bańka. ZDJĘCIE: STADION ŚLĄSKI

ZDJĘCIE: PARK ŚLĄSKI

Stadion Śląski po zakończeniu modernizacji, będzie areną lekkoatletyczną spełniającą wymogi Polskiego Związku Lekkiej Atletyki dla obiektów klasy I IAAF oraz umożliwiającą rozgrywanie lekkoatletycznych zawodów rangi mistrzostw świata i Europy. Zarządzająca nim spółka oraz federacja właśnie rozpoczęły współpracę. O jej szczegółach rozmawiamy z HENRYKIEM OLSZEWSKIM, prezesem PZLA.

Wielkimi krokami zbliża się długo wyczekiwane otwarcie Stadionu Śląskiego. Wszystko wskazuje na to, że dawny Kocioł Czarownic znów będzie wyjątkowym obiektem na mapie kraju.

– Czy pana zdaniem uda się powrócić do lat jego największej świetności? – Na pewno każda organizowana tutaj impreza będzie promowała ten obiekt. Ale i obsługa, która zrealizuje określoną ilość wydarzeń, nabierze doświadczenia. Załoga przy organizacji imprez najwyższej rangi, jest niesamowicie istotna. Jestem przekonany, że to miejsce sprawdzi się doskonale i to nie tylko jako stadion lekkoatletyczny, ale również piłkarski. Rozmawiał: Adam Pawlicki

Stadion Śląski ma być ponownie areną największych imprez muzycznych i sportowych

AKADEMIA AKTYWNEGO SENIORA Fundacja Park Śląski zaprasza we wrześniu na bezpłatne zajęcia dla osób starszych. ■ Biegi – 7, 14, 21, 28 września (czwartek), od godz. 18, sprzed Gołębnika ■ Boule – 1, 8, 15, 22, 29 września (piątek), godz.11.30-12.30, koło Bratka ■ Gimnastyka – 5, 12, 19, 26 września (wtorek), godz.11.30-12.30, Gołębnik ■ Język angielski dla wszystkich – 6, 13, 20, 27 września (środa), godz. 10-12 ■ Joga – 1, 8, 15, 22, 29 września (piątek), godz.15-16, Gołębnik ■ Joga śmiechu – 5, 12, 19, 26 września (wtorek), godz.15-15.40,

Gołębnik ■ Komputery i multimedia: ćwiczenia – 18, 25 września (poniedziałek), godz. 10-11.30; Gołębnik ■ Nordic walking – 5, 12, 19, 26 września (wtorek), godz. 13.15-15.15, start sprzed Bratka (seniorom bezpłatnie wypożyczamy kije) ■ Rękodzieło – 7, 14, 21, 28 września (czwartek), godz. 14-15.30, Bratek ■ Spotkania z kulturą i językiem rosyjskim – 1, 8, 15, 22, 29 września (piątek), godz.12.30-14, Bratek ■ Taniec i muzyka – 13, 27 września (środa), godz.16.30-18.30, Gołębnik ■ Trening rowerowy – 6, 13, 20, 27 września (środa), godz.14-16, sprzed Gołębnika (seniorzy mogą bezpłatnie wypożyczyć rowery) ■ Zielona

Akademia – prace pielęgnacyjno-ogrodnicze w Parku Śląskim. Chcesz się przyłączyć? Zadzwoń – telefon poniżej Miejsca zajęć: ■ Gołębnik – al. Różana 6 ■ Siedziba Fundacji Park Śląski – al. Gwiazd 2 (zielony budynek za Marysinym Dworem) ■ Bratek – aleja Główna (żółty, niewielki budynek, obok tzw. Ścian Płaczu) Szczegóły na: fundacja.parkslaski.pl, facebook.com/fundacjaparkslaski i pod numerem tel. 666 031 514.


Wydarzenia

3 ZDJĘCIE: MAT. PROM.

Zbliża się największy w Polsce festiwal piwa

Park Śląski i Tyskie zapraszają na Beerfest Finisz wakacji wcale nie oznacza końca zabawy. Pierwszy weekend września w Parku Śląsku upłynie bowiem w towarzystwie zimnego, świeżego piwa i świetnej muzyki. Tyskie zaprasza na 17. edycję Beerfestu, który odbędzie się pod hasłem „Czas na Fest!”.

dzo dużą popularnością wśród mieszkańców regionu. W tym roku także przygotowaliśmy dla nich mnóstwo różnorodnych atrakcji. Na szczególną uwagę zasługują dwie główne strefy – biesiada Śląska dla miłośników tradycyjnej wspólnej zabawy, oraz pełna młodej energii, strefa koncertowa. Zawsze staramy się, aby każdy znalazł na Beerfeście coś dla siebie.

Kino letnie, balon i lunapark

N

a dwóch scenach zaprezentują się m.in.: Kamil Bednarek, Natalia Szroeder, Łąki Łan, Kaliber 44, Lady Pank, Video, East West Rockers, Weekend, Boys, Enej, Grzegorz Stasiak i inni artyści. Wstęp jest bezpłatny. Tyskie Beerfest potrwa od piątku (1 września) do niedzieli (3 września). – Organizacja Beerfestu to już dla nas tradycja – mówi Magdalena Kluzka z Tyskich Browarów Książęcych. – Zaczynaliśmy od klasycznej biesiady, w której mieszkańcy bardzo chętnie brali udział i cieszyli się naszym piwem. Śląsk się zmienia i rozwija, a Beerfest wraz z nim, jednak niezmiennie cieszy się barREKLAMA

W Parku Śląskim na Polach Marsowych stanie scena główna, a na Dużej Łące największy w Polsce Namiot Biesiadny z wyjątkowym klimatem tradycyjnej, śląskiej biesiady. Bo Beerfest to – jak wskazuje nazwa – przede wszystkim święto piwa. Nie zabraknie zatem tego świeżego prosto z browaru, w tym także wyjątkowego wariantu Tyskiego 14-dniowego oraz strefy Tyskich Browarów Książęcych, w której będzie można zdobyć dawkę solidnej, piwnej wiedzy, m.in. dzięki warsztatom na temat sztuki nalewania i degustacji piwa. Będzie także można na własne oczy zobaczyć, jak warzone jest piwo Tyskie i poznać hi-

Beerfest w Parku Śląskim zagości po raz siedemnasty

storię browaru, a każdy zwiedzający ma szansę na zdobycie certyfikatu Tyskiego Znawcy Piwa. Na kinomanów czekać będą filmy w ramach kina letniego, natomiast na miłośników mocniejszych wrażeń – balon widokowy oraz lunapark z licznymi konkursami. Organizatorzy zadbają też o miłośników smacznego jedzenia – specjalnie dla nich, w Parku Śląskim pojawią się różnorodne foodtrucki. – Rodzinne świętowanie, które już od kilkunastu lat organizuje u nas Tyskie, podoba się Ślązakom – podkreśla Łukasz Buszman, rzecznik prasowy Parku Śląskiego – Z roku na rok frekwencja podczas tego święta rośnie. Właśnie dlatego obszar imprezy już jakiś czas temu został powiększony i teraz poza

Po la mi Marsowy mi, od by wa się ona też na Dużej Łące.

Atrakcje na cały weekend – Beerfest zrzesza różnorodną publikę. Dziękujemy mieszkańcom Śląska, że wpisali nasze święto piwa w swoje kalendarze i są z nami co roku. Chcemy dać im to, co najlepsze, dlatego na Beerfeście zapewniamy świeże piwo Tyskie prosto z browaru, dużo atrakcji i świetne wydarzenia muzyczne – zaznacza Mateusz Piłat z Tyskich Browarów Książęcych. – Atrakcji na Beerfescie jest tak dużo, że każdy będzie mógł ciekawie spędzić cały weekend w Parku Śląskim – podkreśla. Łukasz Respondek


Wydarzenia

4

ZDJĘCIA: PARK ŚLĄSKI

Luterańska świątynia częścią ekspozycji chorzowskiego muzeum

Nowa duma skansenu Rekonstrukcja kościoła trwała osiem miesięcy

Wnętrze kościoła zostanie otwarte dla gości skansenu 13 września

W chorzowskim skansenie zakończyła się rekonstrukcja kościoła ewangelickiego z Bytomia Bobrka. Luterańska świątynia jest obecnie największym, drewnianym obiektem na terenie Muzeum „Górnośląski Park Etnograficzny w Chorzowie”. Finalizacja prac oraz planowane na wrzesień udostępnienie obiektu, idealnie zbiega się z obchodami 500lecia Reformacji oraz uchwalonym przez Sejmik Województwa Śląskiego Rokiem Reformacji.

Zabytkowy kościół z Bobrka w liczbach

– W dokumentacji mieliśmy tylko czarno-białe fotografie. Zagadkowa okazała się na przykład kolorystyka tapety na prezbiterium. To było duże wyzwanie, ale wybraliśmy tę najbardziej prawdopodobną dla lat 30. ubiegłego stulecia – wyjaśnia dyrektor. Obiekt nie nawiązuje do budownictwa ludowego, dlatego nie jest częścią tzw. starej części skansenu, która – jak tłumaczy Sośnierz – jest zamkniętą kompozycją. – Umieściliśmy ten kościół w wydzielonym obszarze. Mamy nadzieję, że w przyszłości znajdą się tam również powszechne, przemysłowe obiekty drewniane, a także na przykład domki fińskie – mówi dyrektor. – Kościół będzie oczywiście udostępniony do zwiedzania, a poza nabożeństwami, będą mogły się w nim odbywać m.in. koncerty muzyczne i występy chórów – dodaje.

Ś

wiątynia powstała na terenie zabytkowego osiedla robotniczego. Wybudowano ją w 1932 roku na parceli podarowanej przez Hutę „Bobrek”. Projekt wykonała pracownia architektoniczna Kurta Nietzschego. Budowy z prefabrykatów podjęła się firma Christoph und Unmack z Niska. W podobny sposób, wykonane zostały kościół ewangelicko-augsburski w Zabrzu-Mikulczycach oraz obserwatorium geofizyczne w Raciborzu. W Niemczech natomiast wspomniana firma wzniosła m.in. letni dom Alberta Einsteina.

Ważne miejsce na mapie diecezji

Oryginalność śląskiej duchowości Kościół, szczególnie w ostatniej dekadzie, sporo przeszedł. Kulminacją tego trudnego czasu był pożar w lipcu 2014 roku, gdy ogień zniszczył dach i wieżyczkę, a resztę obiektu udało się zachować tylko dzięki ogromnemu zaangażowaniu strażaków. Jeszcze przed pożarem podjęto natomiast decyzję o zabezpieczeniu wyposażenia: ołtarza, ambony, chrzcielnicy, dzwonu i żyrandoli. Dzięki temu, wnętrza rekonstrukcji wyglądają niemal dokładnie tak samo, jak pierwowzór. – Udostępnienie tego kościoła, to bardzo dobra okazja do otwarcia na terenie skansenu ekspozycji nieco nowszych obiektów architektury drewnianej – podkreśla Henryk Mercik, członek zarządu województwa śląskiego i – obok nieżyjącego już luterańskiego biskupa Tadeusza Szurmana – orędownik przeniesienia świątyni właśnie w to miejsce. – Pod względem architektury i konstrukcji, to obiekt absolutnie wyjątko-

Poza nabożeństwami, będą mogły się w nim odbywać m.in. koncerty muzyczne i występy chórów

wy. Trudno odmówić mu uroku. Dzięki umiejscowieniu w skansenie, gdzie mamy też kościół św. Józefa Robotnika, udało się zachować i odwzorować oryginalność śląskiej duchowości, która opierała się zawsze na dwóch nogach, katolickiej i ewangelickiej.

Kolor najbardziej prawdopodobny Rekonstrukcja trwała osiem miesięcy. Kościół umieszczono na nowych terenach, które kilka lat temu skansen przejął od Parku Śląskiego. Całkowity koszt przeprowadzenia prac, wraz z infrastrukturą towarzyszącą, m.in. wybudowaniem drogi, to 1,7 miliona złotych. Wszystkie roboty przebiegły zgodnie z planem, ale, jak przyznaje Andrzej Sośnierz, dyrektor muzeum GPE, pewną zagwozdką okazał się pierwotny kolor wnętrz.

Obiekt na pewno nie utraci swojej funkcji sakralnej. Administracyjnie jest umiejscowiony na terenie parafii chorzowskiej. Po kościołach im. Elżbiety i im. Marcina Lutra, będzie trzecią luterańską świątynią w mieście. Dlaczego skansen to dobra przestrzeń na kościół ewangelicki? – Bo jest neutralna. Spodziewamy się, że właśnie dlatego wielu zwiedzających z ciekawości zdecyduje się wziąć udział w luterańskim nabożeństwie po raz pierwszy – mówi ksiądz Bogusław Cichy, proboszcz Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Chorzowie. – Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że udało się uratować tę świątynię. Nie ma wątpliwości, że stanie się ona teraz ważnym miejscem na mapie naszej diecezji – dodaje. Kościół z Bytomia – Bobrka ma zostać oddany do użytku 13 września. Uroczyste nabożeństwo będzie jednym z głównych punktów obchodów Roku Reformacji na Śląsku. Łukasz Respondek


Śląskie dla mieszkańca

5

Nordic walking, zumba, pilates…

ZDJĘCIE: UMWŚ

Aktywnie, czyli seniorem być Zarząd Województwa Śląskiego kontynuuje swoje działania skierowane do osób 65+. Wachlarz instrumentów, dzięki którym ludzie starsi w naszym regionie nie mogą czuć się pominięci, jest naprawdę imponujący.

P

rognozy demograficzne niestety nie pozostawiają złudzeń. Wg katowickiego Urzędu Statystycznego, do 2035 r. ludność województwa śląskiego zmniejszy się o prawie 500 tys. Po 15 latach będzie jeszcze gorzej, bo w 2050 r. ma być nas już o prawie milion mniej. Na tym nie koniec. W tym okresie przewiduje się cały czas ujemny wskaźnik przyrostu naturalnego, czyli ciągle będzie więcej tych, którzy umierają, od tych, którzy się rodzą. Odsetek zaś osób w wieku 65 lat i więcej, ma wzrosnąć do 26 proc. w 2035 r. i 33,9 proc. w 2050 r.

Śląskie liderem Nikt nie może mieć już cienia wątpliwości. Nasze społeczeństwo, i w skali całego kraju, i tylko województwa śląskiego po prostu mocno się starzeje, co już w niedługim czasie będzie determinować różnego rodzaju kłopoty społeczne i ekonomiczne. – To są fakty, z którymi nie ma co dyskutować – uważa Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego. – Potrzeba konkretnej strategii. Tak w skali kraju, jak i naszego wojewódzNajbliższe spotkanie w ramach Senioraliów planowane jest w Jaworznie

Senioralia to idealny dowód na to, że osoby starsze nie są skazane na nudę i alienację twa. Nie zamierzamy oglądać się na innych, tylko robić swoje – dodaje. Analizując poczynania samorządu województwa śląskiego w tej mierze od co najmniej kilkunastu miesięcy, trudno się z tą tezą nie zgodzić. Sceptykom najlepiej poradzić, by przekonali się na własne oczy. W tym celu wystarczy jedynie odwiedzić stronę: seniorzy. slaskie. pl, gdzie dokładnie można zapoznać się z przebiegiem kampanii „Śląskie. Dla Seniora”. Głównymi fundamentami tej strategii jest Śląska Karta Seniora; Śląska Rada ds. Seniorów;

Koperta życia – wspólna akcja Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego, Pełnomocnika Terenowego Rzecznika Praw Obywatelskich w Katowicach oraz Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.; licznie organizowane i cieszące się rekordową popularnością Święta Seniorów, czyli senioralia; czy wreszcie Poradnik Seniora, w którym można znaleźć m.in. informacje o leczeniu uzdrowiskowym albo Forum Seniora – cykl konferencji tematycznych. Istotne jest, że to nie są działania incydentalne, zamknięte w jakiś czasowych ramach. Po kolejne elementy kampanii skierowanej do osób starszych, można sięgać do woli. Wystarczą chęci. Przykładem jest „Koperta życia”. To zwykła kartka, w której podaje się informacje dotyczące jej właściciela – dane osobowe, numer telefonu do bliskiej osoby, przebyte

choroby, uczulenia i zażywane leki. Wkłada się ją najczęściej do lodówki (urządzenie, które znajdziemy w każdym domu i ze względu na spore rozmiary), na której umieszcza się naklejkę z nadrukiem „Koperta życia”. Umieszczenie jej w miejscu widocznym i dostępnym, umożliwia służbom medycznym w razie wypadku lub zasłabnięcia, a także policji, straży pożarnej, straży miejskiej czy służbom socjalnym, szybki dostęp do podstawowych informacji o seniorze. Koperty życia rozdawane są przy okazji każdej imprezy organizowanej dla osób 65+.

Ważne Senioralia Wyjątkowym elementem działań skierowanych dla osób 65+ przez zarząd województwa

śląskiego są Senioralia, czyli lokalne święta seniorów. W te wakacje odbywają się pod wspólnym hasłem „Zdrowie i aktywność”. Imprezy zorganizowano już w Gliwicach, Częstochowie i Bielsku-Białej. Najbliższe – planowane na 28 sierpnia, odbędą się w Jaworznie. Gwiazdą wieczoru będzie Teresa Werner oraz Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk”. W strefie zdrowia na uczestników będą czekać: spirobus, kardiobus, osteobus, porady lekarzy i fizjoterapeutów, odbędzie się też kolejna promocja Koperty Życia. Z kolei w strefie aktywności: nordic walking, zumba, pilates, Senior z pasją, ćwiczenia z gwiazdą sportu i warsztaty estetyki ruchu. A strefę relaksu wypełnią: masaże relaksacyjne, warsztaty artystyczne, czy degustacja Śląskich Smaków. Michał Tabaka

Najlepsza przestrzeń

ZDJĘCE: UMWŚ

Ty zdecydujesz, które miejsce warto polecić Tylko do końca sierpnia można głosować internetowo na Najlepszą Przestrzeń Publiczną Województwa Śląskiego 2017.

D Żorski Central Park – najciekawsza realizacja według internautów w zeszłorocznej edycji konkursu

o tegorocznej – 18 edycji konkursu, zgłoszono 27 realizacji, które zlokalizowane są na terenie 17 gmin. 6 zgłoszeń złożyły gminy, pozostałe 21 zgłoszeń wpłynęło od projektantów i inwestorów. Wśród zgłoszonych rozwiązań, znajdują się budynki użyteczności publicznej takie, jak szkoły, przedszkola, instytucje kultury. Na liście są też dworce autobusowe i centra przesiadkowe, place zabaw oraz strefy odpoczynku i rekreacji. Plebiscyt Internautów polega

na wskazaniu i przyznaniu punktów trzem wybranym realizacjom. Swój głos można oddać na stronie: npp.slaskie.pl. Najpopularniejsza realizacja będzie uhonorowana Nagrodą Internautów, a wśród osób biorących udział w plebiscycie rozlosowane zostaną nagrody rzeczowe. We wrześniu planowana jest ocena zgłoszonych realizacji przez Jury złożone z członków Wojewódzkiej Komisji Architektoniczno-Urbanistycznej. Wyniki głosowania Internautów nie mają wpływu na werdykt Jury, które rozstrzygnie o przyznaniu Nagród i Wyróżnień Marszałka Województwa Śląskiego. Uroczystość ogłoszenia wyników konkursu, odbędzie (mit) się w listopadzie.


W góry z kolejami

Student ma taniej

Kolej na Klimczok

Najlepsze przed żakami

Koniec wakacji wcale nie musi oznaczać końca turystycznych wędrówek. We wrześniu i październiku będzie można jeszcze wybrać się na beskidzką wyprawę z Kolejami Śląskimi.

W Jeszcze dwie wyprawy

Łącznie akcja obejmuje 5 wycieczek (pozostały jeszcze dwie), a trasa do przejście jest za każdym razem inna. 23 września można wybrać się z Węgierskiej Górki na szczyt Prusów i szczyt Słowianka. Natomiast 7 października w planie wyprawy jest m.in. wejście na Klimczok i Szyndzielnię oraz zwiedzanie Bielska-Białej. Liczba osób, które mogą wziąć REKLAMA

Idą dobre czasy dla studentów – czekają na nich zniżki w Kolejach Śląskich.

Na rodzinne wypady

U

Szczegółowy plan wycieczki i regulamin całej akcji, można znaleźć na stronie internetowej Kolei Śląskich w zakładce Turystyka. Warto przy okazji spojrzeć również na inne propozycje turystyczne przewoźnika, który oferuje ciekawe opcje rodzinnych wypadów. W realizacji przedsięwzięcia Koleje Śląskie wspierają Urząd Miasta Wisły oraz Spółdzielnia Turystyczna „Turysta”. Mat. Koleje Śląskie

ZDJĘCIE: UMWŚ

ycieczki po górach są organizowane przez śląskiego przewoźnika w ramach akcji Kolej na Beskidy. Aby wziąć w nich udział, wystarczy zarezerwować sobie miejsce drogą mailową, a następnie w dniu wyprawy zgłosić się do przewodnika z ważnym biletem Kolei Śląskich do stacji, z której startuje wycieczka.

udział w wycieczce jest ograniczona, dlatego warto jak najwcześniej zgłosić chęć udziału w akcji. Aby tego dokonać, wystarczy wysłać maila na adres: turysta@turysta.katowice.pl.

Na dwie ostatnie wycieczki akcji Kolej na Beskidy dojedziemy pociągami regionalnego przewoźnika

czniowie i studenci stanowią ok. 1/3 klientów Kolei Śląskich. Spółka chce, aby ta grupa była jeszcze liczniejsza w kolejnych latach. – Do korzystania z usług Dwie oferty dla studentów to propozycja Kolei Śląskich kolei trudno nakłonić ludzi, na nadchodzącą jesień którzy podróżowali nią rzadko lub wcale. Dlatego bardzo ważne jest prze- end na przejazd tam i z powrotem w wybranej konanie do niej osób, które rozpoczynają no- relacji, dostępny dla wszystkich żaków starwy etap swojego życia i będą przez kilka lat ko- szych lat, posiadających aktualną legitymację rzystały z transportu publicznego, codziennie studencką. Będzie można kupić go za symbolub w cyklu weekendowym – tak mówił pod- liczną złotówkę na dowolny weekend września czas organizacyjnego spotkania ze studentami – opisuje rzecznik prasowy Kolei Śląskich, Miprezes Kolei Śląskich, Wojciech Dinges. chał Wawrzaszek. Aby zachęcić żaków do przejazdów pociągaKażda uprawniona osoba może jednokrotnie mi, Koleje Śląskie przygotowały dla nich dwie skorzystać z przeznaczonej dla niej oferty speoferty specjalne. cjalnej. Bilety kupujemy wyłącznie za pomocą – Pierwsza nosi nazwę „Studenciak” i jest to telefonu komórkowego (poprzez aplikację Skybilet miesięczny imienny, ważny na wybranej Cash). Dodatkowo, dla studentów pierwszego relacji. Będzie można go zakupić w październi- semestru pierwszego roku studiów licencjacku za symboliczną złotówkę – niezależnie kich i inżynierskich, przewoźnik przygotował od długości trasy. Dedykujemy go świeżo upie- specjalne zaświadczenie, które upoważni do zaczonym studentom. Ważne, aby podczas po- kupu miesięcznego biletu za 1 zł. Szczegółowy dróży mieli oni zaświadczenie o przyjęciu opis przygotowywanych ofert znajduje się na studia, które należy pobrać z naszej strony na stronie internetowej Kolei, w zakładce Dla internetowej. Druga oferta to „Studenciak- Podróżnych. Mat. Koleje Śląskie -Weekend”, czyli bilet imienny, ważny w week-

ZDJĘCIE: KOLEJE ŚLĄSKIE

Śląskie w podróży

6


I

ŚLĄSKIE EKO Nowe przepisy wchodzą w życie

Już tylko kilka dni dzieli nas od realizacji przepisów antysmogowych, które Sejmik Województwa Śląskiego przyjął jednogłośnie w kwietniu. Efektywność nowych przepisów zależy głównie od tego, ile rąk na pokładzie realnie się znajdzie. Wychodzi na to, że sporo.

na poziomie całego kraju, ale niezbędna jest też odpowiednia postawa producentów materiału palnego. Musimy w tej potyczce stanowić jedność – nie ma wątpliwości Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego. Ważne jest podejście samych mieszkańców, producentów kotłów, ale także tych, którzy przeznaczają materiały palne do sprzedaży. Wystarczy, żeby jeden z „klocków” tej „układanki” był niestabilny, a cała konstrukcja legnie w gruzach.

U

biegła zima dała, wyjątkowo dała śląskiemu w kość. Słupki rtęci, w porównaniu z latami ubiegłymi, nieco mocniej spadły, ale nie niska temperatura była największym zmartwieniem. Krajowe, ale i światowe media, przez parę tygodni obiegała informacja o najbardziej zanieczyszczonych miastach, w których pierwsze skrzypce dosyć wyraźnie gra smog. Wśród nich, reprezentanci województwa śląskiego zajmowali niestety wyraźnie czołowe lokaty.

Szerokie konsultacje Dla śląskich samorządowców nie trzeba było dodatkowego sygnału, że należy coś z tym zrobić. Podjęto szerokie konsultacje. Wzięli w nich udział producenci kotłów i materiałów palnych, prawnicy, lekarze, przedstawiciele lokalnych alertów smogowych. Tym sposobem udało się ustalić treść uchwały, którą w kwietniu br. śląscy radni przyjęli jednomyślnie. Od początku było jednak jasne, że same przepisy prawa, nawet najdoskonalsze, o czyste niebo nad naszymi głowami nie zadbają. Niezbędne jest faktyczne zaangażowanie wszystkich beneficjentów tego złożonego problemu. – Tylko wtedy mamy szansę na skuteczną walkę ze smogiem, kiedy wszyscy będziemy konsekwentni w przyjętych założeniach. Niezbędne są ciągle rozwiązania systemowe w tym względzie

ZDJĘCIE: UMWŚ

Walkę ze smogiem czas zacząć O walkę ze smogiem apelowali mieszkańcy w czasie sesji Sejmiku Województwa Śląskiego

Do największych producentów Przedstawiciele samorządu województwa śląskiego i małopolskiego, od początku apelowali do strony rządowej o zastosowanie konkretnych rozwiązań na terenie całego kraju. Jednak jak na razie, aktywność gabinetu Beaty Szydło w tym względzie jest kiepska. Nie czekając w nieskończoność, marszałek Saługa postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i wystosował apel do spółek górniczych. „Podczas procedowania nad uchwałą antysmogową w Sejmiku Województwa Śląskiego wszyscy

zgodzili się, że zanieczyszczone powietrze nie zna ani granic, ani podziałów politycznych. By jednak ta walka miała sens i szansę na efekt, musi być podjęta przez wszystkich graczy na rynku, bez żadnego wyjątku. Dlatego też zwracam się z apelem, by dwaj

Antysmogowy zestaw prawa Nowe przepisy antysmogowe zaczną obowiązywać od 1 września 2017 r. na terenie całego województwa śląskiego. Od tego też czasu, nie będzie można stosować węgla brunatnego, mułów i flotokoncentratów oraz biomasy stałej o wilgotności powyżej 20 proc. Uchwała obowiązuje także tych, którzy po 1 września planują instalację urządzeń grzewczych. Wedle przyjętych zapisów, w takim przypadku muszą być to kotły minimum klasy 5. Założono trzy daty graniczne wymiany starych kotłów, w zależności od długości lat użytkowania. W przypadku kotłów eksploatowanych powyżej 10 lat od daty produkcji, trzeba będzie je wymienić na klasę 5 do końca 2021 roku. Ci, którzy użytkują kotły od 5-10 lat, powinni wymienić je do końca 2023 roku, a użytkownicy najmłodszych kotłów, mają czas do końca 2025 roku. Na rynku są stosowane również kotły klasy 3 i 4. Ze względu na to, że do roku 2016 wymiana na takie kotły była dofinansowywana, graniczną datę ich obowiązkowej wymiany na klasę 5, wydłuża się do końca roku 2027. Co istotne, każdy, kto buduje nowy dom i zamierza ogrzewać go węglem lub drewnem, ma obowiązek zainstalować kocioł klasy 5. Ta regulacja będzie miała zastosowanie już od 1 września 2017 roku.

najwięksi producenci paliw stałych w Polsce, włączyli się do walki o czyste powietrze i tym samym dali wyraz troski o dobro mieszkańców naszego regionu. Paliwo, które Państwo dostarczają, może być efektywniej i z pożytkiem wykorzystywane przez producentów energii i ciepła, a co najistotniejsze – z poszanowaniem zdrowia obywateli naszego kraju. Nie uchybi to zatem ekonomicznemu rachunkowi, którym muszą się Państwo kierować, jak każda firma na rynku.” – czytamy w dokumencie skierowanym na ręce prezesa Jastrzębskiej Spółki Węglowej SA oraz prezesa zarządu Polskiej Grupy Górniczej sp. z o.o. – jako największych producentów materiałów palnych na rynku. PGG szybko podjęła decyzję o zakazie sprzedaży paliw niskiej jakości. – Cieszę się, że decyzje i działania samorządu spotkały się ze zrozumieniem ze strony potentata na rynku paliw jakim jest Polska Grupa Górnicza. Mam nadzieję, że będzie to czytelny sygnał dla innych do zmiany myślenia o wspólnym dobru, jakim jest środowisko i czyste powietrze – komentuje Wojciech Saługa.

SPRAWDŹ, KIEDY MUSISZ WYMIENIĆ PIEC

Michał Tabaka


ŚLĄSKIE EKO

II

Tajemniczy świat ziół i ziołolecznictwa

Zbierajcie dziurawiec, uważajcie na skrzyp ZDJĘCIE: PARK ŚLĄSKI

Zioła mogą bardzo pomóc, ale należy z nimi postępować ostrożnie, bo skutki nieodpowiedzialnego ich wykorzystania, mogą być opłakane. Więcej na ten temat można było usłyszeć podczas dofinansowanego z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach EkoSpotkania. Prowadziła je KATARZYNA KOWALIK, farmaceutka z Katedry Botaniki Farmaceutycznej i Zielarstwa Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, z którą rozmawiamy o leczniczej mocy ziół. – Leczenie ziołami może budzić różne odczucia. Niektórym kojarzą się ze znachorstwem. To przesada? – To odzwierciedlenie obecnych trendów, które próbują czynić z ziół lek na wszystko. Bezpieczny i stosowany w każdej możliwej sytuacji. Tymczasem niektóre rośliny lecznicze są jednymi z najbardziej silnych i uzależniających środków i – niewłaściwie stosowane – mogą doprowadzić do zatrucia organizmu. Trzeba sobie postawić jasną granicę, aby właśnie w to znachorstwo nie wchodzić. Obecnie, szczególnie w internecie, pojawia się wiele nieprawdziwych informacji. Rośliny mają bardzo liczne zastosowania w terapii. Popularne schorzenia i dolegliwości można leczyć nie tylko syntetykami, ale również ziołami. Trzeba to jednak robić umiejętnie. – Podejrzewam, że ten brak wiedzy wynika z upraszczania pewnych faktów. Bo przecież jeżeli coś jest naturalne, to nie ma innego wyjścia, musi być zdrowe, skuteczne i bezpieczne… – Rośliny lecznicze są bardzo bogate w czynne substancje chemiczne. Część z nich jest naprawdę skuteczna i bezpieczna, pomaga w leczeniu różnego rodzaju dolegliwości, ale mogą to być również bardzo silnie działające środki i trzeba wiedzieć, kiedy i przez jaki okres można je stosować. – Z którymi problemami zdrowotnymi możemy sobie zatem poradzić przy pomocy ziół? – Rośliny zielne świetnie się sprawdzają przy schorzeniach układu pokarmowego. Niestrawność, brak apetytu, najlepiej leczyć znanymi ziołami – np. miętą i dziurawcem. Jeżeli chodzi o problemy z koncentracją, zdenerwowanie i stres, to nie ma na nie zbyt wielu skutecznych leków syntetycznych, są tylko bardzo ciężkie leki psychotropowe. Natomiast świetnie w tych przypadkach działają się melisa, chmiel i waleriana. One potrafią pomóc w bardzo łagodny i nieuzależniający sposób. W tych dwóch obszarach, bez problemu i samodzielnie możemy sobie pomóc. – Na co natomiast najbardziej powinniśmy uważać „eksperymentując” z ziołami? – Ostatnio bardzo popularny jest wrotycz i w ogóle wszystkie rośliny zawierające thujon. To substancja bardzo niebezpieczna, powodująca również powstawanie komórek nowotworowych. Ma silne działanie przeciwrobacze. Obecnie na czasie jest odrobaczanie organizmu i walka z pasożytami. Do tego typu ziół radzę podchodzić bardzo ostrożnie. Druga sprawa, na którą trzeba uważać, to leki przeczyszczające. W mentalności ludzi, robione na bazie ziół, są łagodne i czasem stosowane do kuracji odchudzającej. W rzeczywistości zioła takie jak kruszyna, rzewień czy senes, są bardzo drażniące, uszkadzające jelita i niebezpieczne. Można je

Zioła świetnie się sprawdzają przy schorzeniach układu pokarmowego – ocenia Katarzyna Kowalik

Naturalne leczenie jest w wielu przypadkach skuteczniejsze niż to, prowadzone lekami syntetycznymi stosować tylko doraźnie i krótkotrwale. O wiele bezpieczniejszym, a również naturalnym środkiem w przypadku zaparć, może być błonnik roślinny. – Jesteśmy w Parku Śląskim. Roślin tutaj nie brakuje. Można samemu wybrać się na spacer i zbierać zioła, czy raczej pani to odradza? – Są oczywiście rośliny, które każdy bez problemu może zebrać. Czasami ciężko rozpoznać dwa gatunki, natomiast w niektórych ziołach w ogóle nie ma to znaczenia. Wśród nich są m.in. głogi. Głóg ma wiele gatunków, ale dwa najbardziej pospolite. Tak naprawdę wszystkie działają tak samo. Nawet jeżeli ktoś się pomyli, nie będzie żadnego problemu. Podobnie sytuacja ma się z dwoma gatunkami lipy. Obu tych roślin w parku nie brakuje. Łatwo też znaleźć dziurawiec, który po zasuszeniu idealnie nadaje się do naparów. Występują tu również rośliny, któ-

rych jednak nie powinniśmy zbierać samodzielnie. Wśród niech jest m.in. leczniczy skrzyp polny, do którego jednak bardzo podobny jest skrzyp błotny, będący już gatunkiem trującym. Różnią się tylko kilkoma drobnymi szczegółami i samodzielne zbieranie, w łatwy sposób może się skończyć pomyłką.

zupełnie inna. Z części ziół, które w ogóle nie nadają się do spożycia pod żadną postacią, przygotowuje się kąpiele, okłady lub maści. Przyrządzanie ziół wcale nie jest łatwe. Wszystko zależy od tego, jaki efekt chcemy osiągnąć i jaką roślinę mamy do dyspozycji. Każdą przygotowuje się tak naprawdę inaczej.

– Zbierać ziół nie powinno się w parkach narodowych i rezerwatach przyrody. Jakie są jeszcze ograniczenia? – Na pewno trzeba uważać na zanieczyszczenia. W rejonach, które są narażone na różne formy zanieczyszczeń, w trosce o własne zdrowie, nie powinniśmy zbierać ziół.

– Wiedza o ziołach, w wielu rodzinach, jest przekazywana z pokolenia na pokolenie. Czy istnieje jednak zagrożenie, że ona się dezaktualizuje? – Bardzo wiele się zmienia. Odkrywa się coraz więcej nowych roślin, ale też pewne problemy, których wcześniej nie znano. Na przykład niebezpieczne działania uboczne. Obecnie nie wszystkie rośliny, które przez wieki służyły ludziom, właśnie z tego powodu nie są dopuszczane do stosowania. Ta wiedza jest cały czas aktualizowana. Szuka się różnych związków chemicznych, zgodnie z teorią, że jeżeli istnieje skuteczny lek na nowotwory, to będzie on prawdopodobnie dostępny tylko i wyłącznie w roślinach. Naturalne leczenie jest w wielu przypadkach skuteczniejsze niż to, prowadzone lekami syntetycznymi, dlatego tam, gdzie można i tam, gdzie jest ono bezpieczne, bardzo do niego zachęcam.

– A czy istnieją jakieś ogóle zasady ich przyrządzania i spożywania? – To bardzo różnorodne i zależy od konkretnego gatunku danej rośliny. Postaci leków jest bowiem mnóstwo. Samodzielnie najłatwiej wykonać napar, czyli zalanie wrzątkiem i trzymanie pod przykryciem. Część ziół jest jadalna. Części owoców nie można natomiast spożywać na surowo, ale wystarczy je przemrozić lub przegotować i wówczas można je zjeść. Takie owoce posiada na przykład jarzębina. Dłuższego wygotowania wymagają odwary z kory czy korzenia. W tym momencie postać leku jest już

Rozmawiał: Łukasz Respondek


ŚLĄSKIE EKO

III

Dzięki nowym publikacjom poznajemy przyrodę z Fundacją Park Śląski

ZDJĘCIE: PARK ŚLĄSKI

Tajemnicze mikroskopy i ptasie pióra W sierpniu, Fundacja Park Śląski, realizując projekt Akademii Bioróżnorodności, wydała dwie nowe broszury dla najmłodszych. Są poświęcone badaniom mikroskopowym i obserwacji ptaków.

O

d 2015 roku parkowa fundacja przygotowuje własne albumy przyrodnicze. Broszury nie są więc pierwszym jej działaniem o charakterze wydawniczym. W 2016 roku pojawiły się pierwsze zeszyty tematycznie związane z zajęciami prowadzonymi w Akademii Bioróżnorodności. Był to „Atlas Młodego Dendrologa”, zawierający główne gatunki drzew; „Atlas Małego Tropiciela”, poświęcony recyklingowi zeszyt „ABC młodego ekologa”; „Atlas Parkowych Owadów”, w którym przedstawiono nie tylko insekty parkowe, ale również te, które można zauważyć w mieście; „Mini Atlas Roślin Zielnych” oraz „Atlas Młodego Ornitologa”. W przypadku ostatniej broszury, która cieszyła się dużym powodzeniem i której cały nakład skończył się w zeszłym roku, wznowiono wydanie. REPRODUKCJA: PARK ŚLĄSKI

Zajęcia ornitologiczne organizowane przez Fundację Park Śląski cieszą się niezmiennym zainteresowaniem

Ornitologia w przystępnej formie Nowy atlas ornitologiczny „Obserwujemy Ptaki w Parku Śląskim”, różni się jednak znacznie od swojego poprzednika – jest nie tylko zbiorem najpopularniejszych w Polsce ptaków, ale również podręcznikiem, który uczy jak rozpoznawać ich pióra i głosy. W jednej małej książeczce znajdziemy kompleksowo zebraną wiedzę o ptakach, do tego podaną w bardzo przyjazny dla dzieci sposób. Autorka, Emilia Grzędzicka, ilustracje do broszury wykonała bowiem samodzielnie. Wszystkie okazy przedstawione są więc za pomocą rysunków a nie, jak w dotychczasowych publikacjach, fotografii.

Owoce doświadczenia Drugi zeszyt „Z mikroskopem na Ty”, zawiera opis i instrukcję obsługi mikroskopu, oraz przykładowe ćwiczenia. Sprawdzi się więc jako po-

Ptasie pióra można poznać dzięki nowej publikacji Fundacji

moc naukowa nie tylko podczas zajęć, ale i w domu. – Naszym założeniem jest zachęcenie dzieci do aktywnego poznawania przyrody – podkreśla Anna Poraj, prezes Fundacji Park Śląski. Jak tłumaczy, książeczkę opracowała fundacyjna edukatorka, Magdalena Mucha. – Całość powstała na bazie doświadczenia pracy z dziećmi. Często, kiedy dzieci przychodzą do nas na zajęcia, okazuje się, że mają mikroskop w domu, ale nie wiedzą jak go użyć. Po spędzonej u nas godzinie, dziecko zna już podstawy, ale rodzice, bez instrukcji, nie potrafią mu pomóc. Dzięki książeczce i zamieszczonym w niej przykładowym zadaniom, mogą nauczyć się korzystać z mikroskopu w domu – dodaje. Broszury przygotowywane są przez Fundację Park Śląski na podstawie materiałów z zajęć Akademii Bioróżnorodności i stanowią ich uzupełnienie. Są pomocą naukową, z której chętnie korzystają też nauczyciele odwiedzający Akademię. Zeszyty można zdobyć właśnie

Atlas ornitologiczny uczy jak rozpoznawać głosy i pióra ptaków podczas prowadzonych przez fundację zajęć. Rozdawane są również przy okazji fundacyjnych wydarzeń plenerowych na terenie Parku Śląskiego.

Zeszyty o źródłach energii Broszury nie są jedyną wydawniczą propozycją fundacji na ten rok. Obecnie skończyły się prace nad albumem przyrodniczym – „Drzewa Parku Śląskiego”, a w planach są kolejne pozycje, m.in. zeszyty poświęcone odnawialnym źródłom energii. Działalność wydawniczą Fundacji dofinansowuje Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Anna Piątkowska

ZDJĘCIE: PARK ŚLĄSKI

Miejski ogrodnik, WITOLD SZWEDKOWSKI z Miejskiej Partyzantki Ogrodniczej

Gerard Ciołek – mistrz ogrodowej koncepcji

K

ażdemu prawdziwemu miłośnikowi parków znane jest nazwisko Gerarda Ciołka. Jego życiorys spleciony jest z „polskimi dziejami”. Urodził się w 1909 roku, w należącej do Austro-Węgier Wyżnicy na Bukowinie. Po 1918 r. cała jego rodzina przeprowadziła się do Lublina. W roku 1936, ukończył studia na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej i kontynuował rozpoczętą jeszcze w czasie studiów pracę w Zakładzie Architektury Polskiej. Szybko jednak zaczął samodzielną praktykę i po uzyskaniu stypendium Funduszu Kultury Narodowej oddał się pracy na rzecz krajobrazu. Zwiedzał też Europę ze szczególnym zamiłowaniem do krajów skandynawskich. W czasie wojny był żołnierzem Armii Krajowej i prowadził tajne nauczanie. W roku 1944 obronił doktorat i wziął udział w Powstaniu Warszawskim. Internowany trafił do obozu jenieckiego, skąd wrócił do kraju w 1945. W pierwszych latach powojennej Polski, wykonał tytaniczną pracę: stworzył i nadzorował ponad 100 (ponad sto!) projektów rekonstrukcji zabytkowych parków i ogrodów. Jego dziełem były między innymi rekonstrukcje w Wilanowie, Arkadii, Nieborowie, Rogalinie, Lubartowie, Krasiczynie… Jakby w międzyczasie, wykonał też zestawienie i opisanie wszystkich polskich parków i ogrodów. Duża część rezultatów tej pracy znalazła się w dziele Ciołka, znanym każdemu architektowi krajobrazu – „Ogrody polskie”. Pierwsze wydanie ukazało się w 1954, a wznowione zostało w 1978 i, jak każde klasyczne dzieło, do dziś cieszy się popularnością. Gerard Ciołek był człowiekiem Renesansu – architektem, planistą, historykiem architektury ogrodowej, propagatorem muzeów i skansenów na wolnym powietrzu. Nie był tylko ogrodnikiem. Znaczenie imienia Gerard, niezwykle pasuje do tego człowieka. „Gerard jest poukładany i cierpliwy. Zdecydowanie nie żyje dla kariery. Nie lubi ceremonii, lubi za to spędzać czas z przyjaciółmi. Uwielbia oddawać przysługi. Jest też dobrym strategiem i precyzyjnie wykonuje ważną pracę, do tego pracę praktyczną i przynoszącą satysfakcję.” Niezależnie od profesji, chyba warto być kimś takim jak Gerard.


ŚLĄSKIE EKO

IV

W trosce o środowisko

Recykling odpadów po nowemu Po nowelizacji przepisów, od 1 lipca br., mamy do czynienia ze Wspólnym Systemem Segregacji Odpadów. Same śmieci dzielimy, nie jak do tej pory na trzy, a na cztery frakcje. Czy to wystarczy, żebyśmy faktycznie wzięli odpowiedzialność za własne śmieci?

kację i wypracowanie w społeczeństwie nowych mechanizmów, przyzwyczajeń. Podobny też kłopot widzą reprezentanci samorządu województwa śląskiego. Tutaj, gdzie jeszcze kilka lat temu wyznacznikiem były kopalnie i huty, dzisiaj niejako w spadku po dawnych czasach, pozostają puste tereny, niszczejące i stwarzające same zagrożenia. Niestety, poprzemysłowe rejony często obecnie wykorzystywane są na potrzeby dzikich wysypisk śmieci. Co z kolei zawraca całą reformę gospodarki odpadami w drugą stronę. I determinuje kolejną degradację środowiska, często także

Z

Rola parlamentarzystów Dlatego Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego, zdecydował się na wystosowanie apelu do posłów i senatorów, by ci w swoich le-

Teraz segregujemy w 4, a nie w 3 pojemnikach

gislacyjnych poczynaniach pamiętali o specyficznym uwarunkowaniu województwa śląskiego i poprzemysłowym spadku. – Musimy stworzyć mechanizm roszczeń dla podmiotów składujących odpady poza miejscem przeznaczenia. Tylko wtedy będziemy mieli realne fundusze na naprawę wyrządzonych środowisku szkód. Niezbędne są także zmiany w kodeksie karnym i administracyjnym, by złapany na gorącym uczynku podmiot wiedział, że taki proceder nigdy mu się nie będzie opłacał – uważa marszałek Saługa. Michał Tabaka ZDJĘCIE: MAT. NADESŁ.

amysł inicjatorów zmian przepisów w zakresie gospodarki odpadami był prosty: trzeba zadbać o to, by jednak większa ilość śmieci trafiała na recykling. Jak przekonuje Ministerstwo Środowiska, dane nie pozostają złudzeń. Na podstawie ankiet z przeszło dwóch tysięcy gmin, resort stwierdza, że w blisko 440 samorządach, odpady zbierane są na podstawie trzech frakcji – szkło i papier, odpady zmieszane, pozostałe suche, a na terenie ponad 180, śmieci zbierane są w podziale na dwie frakcje (suche i mokre).

wpływając na komfort życia okolicznych mieszkańców.

Konieczna edukacja – Nowe rozwiązania to wzmocnienie dobrej praktyki, która już funkcjonuje w 1,4 tys. gmin w Polsce. Tam odpady segregowane są na cztery frakcje, bądź więcej – tłumaczy wiceminister środowiska, Sławomir Mazurek. Samorządy o segregacji na nowych zasadach mają czas poinformować swoich mieszkańców do pół roku. Aż 5 lat mają z kolei na wymianę własnej infrastruktury śmieciowej tak, żeby wypełniały nowe przepisy. Krytykujący nowelizację wskazują kolejny raz, że część zachowań ludzkich to zdecydowanie bardziej sprawa mentalności, niż dostosowania do obowiązującego prawa. Dlatego uważają, że głównie powinno się akcentować edu-

Poprzemysłowe rejony często obecnie wykorzystywane są na potrzeby dzikich wysypisk śmieci

ZDJĘCIE: UMWŚ

Treść apelu marszałka województwa śląskiego do parlamentarzystów Państwo Posłowie i Senatorowie RP Liczne i powtarzające się przypadki składowania i magazynowania odpadów w miejscach do tego nieprzeznaczonych skłaniają mnie, by zaapelować do Parlamentarzystów Rzeczypospolitej Polskiej o wprowadzenie do polskiego porządku prawnego zmian, które powstrzymałyby ten proceder. Problem ten szczególnie mocno dotyczy województwa śląskiego, w którym istnieje wiele tzw. terenów niekorzystnie przekształconych, będących spadkiem po wieloletniej intensywnej działalności przemysłowej i wydobywczej, a które ponownie stają się miejscem prowadzenia rabunkowej gospodarki, tym razem w kontekście gospodarowania odpadami. Zakładnikami tej sytuacji stają się mieszkańcy, którzy najdotkliwiej i w sposób bezpośredni odczuwają skutki takiego procederu. Kozłem ofiarnym pozostają samorządy, które zobligowane do wypełniania nieskutecznych przepisów prawa nie są w stanie zabezpieczyć interesów własnych wspólnot. To one ostatecznie pozostają z problemem groźnych lub niebezpiecznych odpadów, którymi muszą się zająć w zastępstwie po upadających czy zamykanych przedsiębiorstwach. Doświadczenia takich miast jak Bytom, Piekary Śląskie, Rybnik, Wodzisław Śląski, które już odczuły skutki niewydolności systemu gospodarowania odpadami, pozwalają mi przedstawić propozycje zmian regulacji prawnych zarówno o charakterze prewencyjnym, jak i karnym. Regulacją o charakterze zapobiegawczym powinno być wprowadzenie wobec podmiotów zainteresowanych przetwarzaniem odpadów poza instalacjami obowiązkowego zabezpie-

czenia roszczeń z tytułu wystąpienia negatywnych skutków oraz szkód w środowisku. Stanowiłoby to zabezpieczenie środków finansowych niezbędnych do przywrócenia środowiska do stanu sprzed podjętych działań objętych decyzją administracyjną. Pod rozwagę pragnę również poddać wprowadzenie regulacji prawnych o charakterze represyjnym uruchamianych już po wykryciu nielegalnego procederu, tj. nowych administracyjnych kar pieniężnych oraz przepisów karnych dotyczących wykroczeń związanych ze składowaniem i magazynowaniem odpadów w miejscach do tego nieprzeznaczonych. Penalizacja takiego procederu byłaby jasnym i czytelnym sygnałem, jak traktowane będą działania, które w sposób ewidentny łamią normy prawne. Jednocześnie zwracam uwagę na konieczność dokonania zmian w ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach w zakresie rozliczeń pomiędzy gminami a przedsiębiorstwami odbierającymi odpady komunalne. Zamiast systemu ryczałtowego wprowadzony powinien zostać obowiązek rozliczania usługi odbierania i zagospodarowania odpadów w zależności od faktycznej ich ilości przekazywanej do instalacji. Całkowite wyeliminowanie odpadów z naszego otoczenia jest niezwykle trudne. Zbudowany system ich unieszkodliwiania wymaga uszczelnienia i korekty na bazie zdobytych przez nas doświadczeń. Musimy przywrócić mieszkańcom wiarę, że chciwość oraz nieuczciwe korzystanie z dobra wspólnego, jakim jest środowisko naturalne, spotka się ze zdecydowanym sprzeciwem i nieuchronnymi konsekwencjami. Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego


Śląskie kulturalne

Po lipcowo-sierpniowym, słodkim „nicnierobieniu”, artyści chorzowskiego Teatru Rozrywki ostro zabierają się do pracy.

W

sobotę, 9 września, na Małej Scenie zaplanowano premierę muzyczno-teatralnego spektaklu „Underground”. Fabuła opiera się na pieśniach Toma Waitsa i Nicka Cave'a – dwóch wybitnych, awangardowych muzyków, wokalistów, poetów i pisarzy. Czternaście songów układa się w mroczną i tajemniczą historię pięćdziesięcioletniego „everymana”. Mężczyzna schodzi na dno tytułowego podziemia, by odszukać w nim swą młodość. Targany przez demony zła, próbuje przeciwstawić im miłość i szlachetne marzenia. W spektaklu wg scenariusza i w reżyserii Roberta Talarczyka, występują: Artur Święs, Beata Kapluk, Aleksandra Karch oraz Małgorzata Mazurkiewicz.

Cztery razy skrzypek Na dużej scenie aż czterokrotnie pojawi się „Skrzypek na dachu” – genialny broadwayowski musical oklaskiwany na całym świecie od 1964 roku, a przez chorzowską publiczność owacyjnie przyjmowany już od niemal ćwierć wieku. Z kolei, „Bulwar zachodzącego słońca” to musical, który po kwietniowej polskiej prapremierze w Chorzowie zdobył status przeboju, dzięki wspaniałej muzyce Andrew Lloyda Webbera, spektakularnej scenografii i kostiumom oraz aktorskiemu mistrzostwu Marii Meyer w roli Normy Desmond – przygasłej gwiazdy niemego kina, marzącej o powrocie na srebrne ekrany.

Gościnna pułapka Atrakcyjnie zapowiada się także gościnny występ popularnych aktorów Sceny Spektrum w poniedziałkowy wieczór 18 wrze-

ZDJĘCIE: TEATR ROZRYWKI

Chorzów hollywoodzki

Bulwar zachodzącego słońca również pojawił się na jesiennym afiszu Teatru Rozrywki

śnia. „Śmiertelna Pułapka” Iry Levina to jeden z najbardziej udanych kryminałów w historii. Doczekał się hollywoodzkiej ekranizacji z udziałem Michela Caine’a i Christophera Reeve’a, a na Broadwayu sztuka na jego podstawie była najdłużej granym przedstawieniem. W ciągu czterech lat od premiery w 1978 roku, została wystawiona ponad 1 800 razy. „Śmiertelna Pułapka” to inteligentnie i komicznie opisana historia misternie zaplanowanego morderstwa. Sidney Bruhl, popularny autor broadwayowskich thrillerów, pozornie wiedzie szczęśliwe i spokojne życie. W rzeczywistości cierpi na brak weny, co powoduje frustrację i coraz poważniejsze problemy finansowe. Szansę na rozwiązanie swoich problemów dostrzega w chwili, gdy jego student Clifford, przysyła mu tekst swojej pierwszej sztuki z prośbą o opinię. Wspólnie z żoną Myrą, Sidney obmyśla plan, który ma zapewnić mu fortunę i wieczną sławę. Nie wszystko idzie jednak po ich myśli. Akcja komplikuje się, a komiczne i zaskakujące zwroty, trzymają w napięciu aż do finału. Spektakl reżyseruje Andrzej Strzelecki, który wciela się także w jedną z ról, a na scenie towarzyszą mu Ewa Telega, Magdalena Zawadzka, Aleksandar Milićević oraz Oprac. WZ Krzysztof Tyniec. Więcej na: teatr-rozrywki.pl. REKLAMA

Na urodziny mistrza

Kilar w „Spodku”!

W

niedzielę, 24 września, z okazji 85. rocznicy urodzin, zmarłego w 2013 roku Wojciecha Kilara, odbędzie się koncert „Kilar w rocznicę urodzin. Katowice 2017”. To bezprecedensowe zdarzenie artystyczne, organizuje Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia, a współgospodarzem koncertu jest Miasto Katowice. Koncert, podczas którego zabrzmią najwybitniejsze i najpopularniejsze dzieła Mistrza, uświetni tegoroczne 152. urodziny Katowic – Miasta Muzyki UNESCO. W monumentalnym widowisku wezmą udział: Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia pod dyrekcją Jerzego Maksymiuka, Aukso Orkiestra Kameralna Miasta Tychy pod dyrekcją Marka Mosia oraz Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Śląskiej pod dyrekcją Mirosława Jacka Błaszczyka. Gościem specjalnym koncertu będzie Ingolf Wunder, światowej sławy pianista, laureat II nagrody w XVI Konkursie Chopinowskim. Dwugodzinny spektakl muzyczny rozegra się na dwóch dużych scenach, w towarzystwie skrojonej na miarę wielkiego widowiska oprawy wizualnej i spektakularnych efektów świetlnych. Obok najwybitniejszych utworów muzyki klasycznej, m. in.: fragmentów koncertów fortepianowych, Krzesanego, Orawy, Siwej Mgły, w repertuarze znajdą się również dzieła muzyki filmowej, m. in.: Marsz Kawalerii z „Kroniki Wypadków Miłosnych” w reż. Andrzeja Wajdy, Ma-

ZDJĘCIE: MAT. PROM./CEZARY PIWOWARSKI

Takiego wydarzenia muzycznego w Katowicach jeszcze nie było. Trzy orkiestry, wybitni dyrygenci oraz laureat XVI Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina na jednym koncercie.

Wielki koncert w Spodku uświetni rocznicę urodzin śp. Wojciecha Kilara

zur z „Zemsty” w reż. Andrzeja Wajdy, Pieśń o Małym Rycerzu z „Przygód Pana Michała” w reż. Jerzego Hoffmana, Polonez z „Pana Tadeusza” w reż. Andrzeja Wajdy, Walc z „Trędowatej” w reż. Jerzego Hoffmana, Walc z „Ziemi Obiecanej” w reż. Andrzeja Wajdy, The Party z „Draculi” w reż. F. F. Copolli. Więcej informacji o koncercie: Oprac. WZ nospr.org.pl.

KULTURALNIE PO REGIONIE

Zaczęło się od ziarna Interesującą wystawę można obejrzeć w Muzeum Śląskim. W erze globalizacji, technologii kosmicznych i nanotechnologii, zapominamy, jak bardzo uzależnieni jesteśmy od świata roślin. Wystawa „Zaczęło się od ziarna…”, inaugurująca działalność Muzeum Śląskiego w zrewitalizowanym budynku łaźni głównej, ukazuje dzieje człowieka w kontekście towarzyszących mu roślin. To m.in. opowieści o wyjątkowym miejscu roślin w historii świata: herbacie, która doprowadziła do wielu konfliktów i wojen czy ziemniaku, który – przywieziony z Ameryki – uratował mieszkańców Europy przed głodem. Wystawa będzie dostępna dla zwiedzających od 9 września. Więcej na: muzeumslaskie.pl. „Śląsk” zaprasza W sierpniowym kalendarzu imprez Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” widniało dziesięć występów, a wrzesień zapowiada się równie pracowicie. Inauguracja kolejnego sezonu artystycznego odbędzie się w namiocie na malowniczym dziedzińcu pałacu w Koszęcinie w piątkowy wieczór, 22 września. Właśnie tym występem „Śląsk” rozpocznie świętowanie jubileuszu 65-lecia istnienia zespołu. Artyści pojawią się w swojej siedzibie tuż po powrocie z występów w stolicach Słowacji, Węgier i Chorwacji. W programie znajdą się słynne utwory patrona zespołu: „Karolinka”, „Szła dzieweczka”, „Ondraszek” oraz opracowania muzyczne do tańców. Wstęp wolny. Więcej na: Oprac. WZ zespolslask.pl.

ZDJĘCIA: MAT. PROM.

Powakacyjne atrakcje w Teatrze Rozrywki

7


Śląskie aktywne

8

Pierwsza sportowa impreza na ukończonym Stadionie Śląskim

Silesia Marathon wraca do Parku Śląskiego

T

o będzie pierwsza sportowa impreza na zmodernizowanym Stadionie Śląskim. – Dzięki współpracy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Śląskiego, mamy możliwość zorganizowania finiszu tegorocznego PKO Silesia Marathon na Stadionie Śląskim. To dla nas wyjątkowa chwila, między innymi dlatego, że nasz bieg był jednym z ostatnich wydarzeń przed przebudową tego obiektu – podkreśla Bohdan Witwicki, pomysłodawca i organizator PKO Silesia Marathonu. – Dziś to właśnie nasi

ZDJĘCIE: MAT. PROM.

1 października historia zatoczy koło. W 2009 roku, gdy rozpoczynał się remont Stadionu Śląskiego, pierwszy Silesia Marathon wystartował sprzed bram chorzowskiego giganta. Teraz, gdy modernizacja obiektu będzie już zakończona, impreza, która w międzyczasie zdobyła sporą rangę i renomę, w symboliczny sposób wraca na stadion i do Parku Śląskiego.

Silesia Marathon swoją metę będzie miał na Stadionie Śląskim REKLAMA

biegacze, maratończycy, jako pierwsi sportowcy przetestują bieżnię Śląskiego, największego stadionu lekkoatletycznego w Polsce – nie kryje radości Witwicki.

Jedyny bieg na świecie Bieg po kilkuletniej przerwie wraca też do Parku Śląskiego. Po starcie w Katowicach, przebiegnięciu przez centrum aglomeracji śląskiej ulicami stolicy województwa, a także Mysłowic i Siemianowic Śląskich, ponad 5 tysięcy

zawodników wbiegnie na parkowe aleje i do kolejnego miasta na trasie maratonu – Chorzowa. – Tym samym będzie to jedyny znany mi bieg maratoński na świecie, poprowadzony przez cztery miasta – przyznaje Witiwcki. – Meta w Parku Śląskim to dodatkowy walor dla uczestników. Również w parkowym klimacie kończą się największe biegi długodystansowe, m.in. w Nowym Jorku i Londynie – dodaje Witwicki.

Meta zapadnie w pamięć Do Parku Śląskiego zawodnicy wbiegną aleją Planetarium, od skrzyżowania katowickich ulic Bytkowskiej i Telewizyjnej. Trasa wiedzie alejami Leśną, Klonową i Harcerską. Podczas biegu, 1 października, w godzinach od 10.30 do 15, wspomniane aleje parkowe będą wyłączone z ruchu pieszego i rowerowego. Zachęcamy jednak do kibicowania biegaczom zarówno na parkowej trasie, jak i na Stadionie Śląskim. Maratończycy wbiegając do Parku będą mieli „w nogach” już 38 kilometrów i żywiołowy doping kibiców na pewno każdemu z nich się przyda. Wśród zawodników można będzie znaleźć wiele znajomych twarzy – rodzinę, sąsiadów, przyjaciół. Ale swój udział zapowiedziało również wielu zawodników zza granicy. Do Parku Śląskiego wbiegną biegacze z ponad 20 krajów, w tym tak odległych jak Chile, Chiny, Kanada, Kenia, Malezja, RPA czy USA. – Chcemy by tak wyjątkowo usytuowana meta, wszystkim uczestnikom biegu na długo pozostała w pamięci, a dla gości odwiedzających park na co dzień, było to ciekawe, atrakcyjne wydarzenie – tłumaczy Witwicki. Oprac. Łukasz Respondek


Wydarzenia

9

Chorzowskie stacje rowerowe powstaną również w Parku Śląskim

Chorzowski magistrat szykuje się do największej, rowerowej inwestycji w historii miasta. Zrealizuje ją dzięki sporej dotacji z Unii Europejskiej. Już wiosną przyszłego roku, do dyspozycji miłośników dwóch kółek, oddanych zostanie aż 460 rowerów i 46 stacji rowerowych. Siedem będzie zlokalizowanych w obrębie lub sąsiedztwie Parku Śląskiego.

W

ZDJĘCIE: PARK ŚLĄSKI

Alternatywa na dwóch kółkach i autobusowych oraz przebudowę układu drogowego w okolicy rynku.

Kompleksowa infrastruktura

Chorzowie nie mają wątpliwości, że projekt „Budowa centrum przesiadkowego chorzowskiego Rynku wraz z infrastrukturą towarzyszącą”, w znacznym stopniu przyczyni się do ograniczenia korków i odciąży miejskie parkingi. Jego wartość to prawie 32 miliony złotych. Za tę kwotę wykonano już centrum przesiadkowe, a powstaną jeszcze inteligentny system zarządzania ruchem oraz właśnie rowery miejskie. Część środków z unijnej dotacji, to zwrot za wykonaną już inwestycję w centrum miasta, czyli integrację przystanków tramwajowych

Teraz pierwsze centrum przesiadkowe na Śląsku, zostanie rozbudowane o kompleksową infrastrukturę dla rowerzystów. – Od przyszłego roku, mieszkańcy będą mogli korzystać z 460 rowerów miejskich – zapowiada Andrzej Kotala, prezydent Chorzowa. – Czerpiąc z doświadczeń innych miast, postanowiliśmy uruchomić aż kilkadziesiąt stacji rowerowych. Rower miejski sprawdza się tylko tam, gdzie korzystanie z niego jest wygodne i stanowi realną alternatywę dla samochodu – dodaje. To nie koniec inwestycji. Pod estakadą powstanie parking Bike&Ride na prawie 100 rowerów, a w całym mieście przybędzie ponad 20 kilometrów dróg rowerowych. – Mamy nadzieję, że kompleksowe rozwiązania przekonają chorzowian do przesiadki z samochodu na rower – mówi prezydent Kotala.

Idealne do rekreacji Siedem z 46 stacji powstanie na terenie lub w bliskim sąsiedztwie Parku Śląskiego.

Stacje rowerowe ucieszą zapewne miłośników dwóch kółek, odwiedzających park

Miejsca w Parku Śląskim, gdzie pojawią się stacje rowerowe ■ przy al. Głównej ■ przy al. Różanej ■ przy al. Harcerskiej ■ przy al. Żyrafy ■ przed wejściem do zoo ■ przy Planetarium Śląskim ■ przy ulicy Siemianowickiej

Siedem z 46 stacji powstanie na terenie lub w bliskim sąsiedztwie Parku Śląskiego – Cieszymy się, że teren parku został wzięty pod uwagę przez miasto podczas tworzenia tego projektu – podkreśla Marek Widuch, wiceprezes Parku Śląskiego. – Nasze alejki idealnie nadają się do jazdy rekreacyjnej. Jesteśmy przekonani, że użytkownicy chorzowskich rowerów miejskich będą chętnie z nich korzystać – dodaje. Parkowe stacje powstaną m.in. przy alejach Głównej, Różanej, Harcerskiej i Żyrafy, a także na przedpolu śląskiego zoo, przy Planetarium Śląskim oraz przy ulicy Siemianowickiej.

Skrzyżowania w systemie Zadowoleni będą też kierowcy, którzy jeżdżą m.in. do parku. Dzięki unijnemu wsparciu, w Chorzowie wdrożony zostanie także liniowy system zarządzania ruchem. – Program obejmie wszystkie skrzyżowania w mieście, dzięki czemu na bieżąco będziemy mogli reagować na wszelkie utrudnienia na drogach – wyjaśnia Marcin Michalik, wiceprezydent Chorzowa. – „Zielona fala”, priorytetowe przejazdy autobusów i elektroniczne tablice informacyjne to tylko część zalet nowego systemu – dodaje zastępca prezydenta. Inwestycje będą realizowane w latach 20182019. Ich całkowity koszt to ponad 37,5 mln zł (wraz ze zrealizowaną już inwestycją – budową centrum przesiadkowego). Łukasz Respondek

Adres redakcji: aleja Różana 2, 41 - 501 Chorzów Tel. 601 472 618, fax. 032 790 53 76 E – mail: gazeta@parkslaski.pl Redaktor naczelny: Łukasz Buszman

Sekretarz redakcji: Łukasz Respondek Zespół: Ewa Kulisz, Wojciech Zamorski Redakcja i korekta: Aneta Bergieł Projekt i redakcja graficzna: Marek Michalski

Miesięcznik w nakładzie: 50 tys.egzemplarzy Dział sprzedaży reklam: Katarzyna Zazgórnik-Sitz tel. 666 031 465

Wydawca: Park Śląski w Chorzowie Gazeta Parkowa także w internecie na: www.parkslaski.pl Kolejny numer Gazety Parkowej ukaże się: 29 września 2017


Po sąsiedzku

Przy Planetarium Śląskim

Nowi mieszkańcy zoo

Kapsle obok Kopernika 31 sierpnia, w samo południe, pod Planetarium Śląskim rozpoczną się Międzygminne Zawody w Kapsle w Formie Pikniku. To świetna okazja, by przypomnieć grę, którą uwielbiało pokolenie dzisiejszych czterdziestolatków. W czasach świetności Wyścigu Pokoju podwórka i alejki zapełniały się młodymi ludźmi, którzy z wypiekami na twarzy toczyli rywalizacje na narysowanych kredą torach.

O

Aby wziąć udział w zawodach, należy wypełnić formularz zgłoszeniowy i do 30.08.2017 roku wysłać go na adres: siemianowice@3plus.pl. Ilość miejsc ograniczona. Gra w kapsle to nie jedyna atrakcja tego rodzinnego pikniku pod planetarium. Imprezie towarzyszyć będzie zlot motocyklistów, bezpłatne badania medyczne, pokazy siemianowickich siłaczy oraz udzielania pierwszej pomocy, grill, a także wieczorne obserwacje Księżyca (przy bezchmurnym niebie). Patronat nad imprezą objęli Prezydenci Siemianowic Śląskich, Piekar Śląskich, Chorzowa oraz Bytomia. Więcej informacji udziela Związek Dużych Rodzin Trzy Plus koło Siemianowice Śląskie, tel 508 503 358. Mat. Planetarium Śląskie

ZDJĘCIE: PLANETARIUM ŚLĄSKIE

rganizatorami imprezy są Związek Dużych Rodzin Trzy Plus koło Siemianowice Śląskie oraz Planetarium Śląskie. Zawody zostaną rozegrane na czterech głównych trasach w kategoriach dla dzieci, młodzieży, dorosłych oraz osób niepełnosprawnych. Wyznaczone zostaną także trasy treningowe (zapasowe). Każdy z uczestników może przygotować kapsle we własnym zakresie. Jest także możliwość zrobienia ich już na miejscu – do dyspozycji zawodników będą niezbędne materiały, takie jak wosk i plastelina. Kapsle dla zawodników będą także tworzyły najnowocześniejsze drukarki 3D, których pracę będzie można zobaczyć w holu planetarium.

Otoczenie planetarium stanie się terenem niecodziennych rozgrywek REKLAMA

REKLAMA

W Śląskim Ogrodzie Zoologicznym zamieszkała para 6-letnich karakali. To koty zarekwirowane przez poznańską policję z prywatnej hodowli, którymi zaopiekowali się pracownicy chorzowskiego ogrodu, odpowiadając na prośbę Ministerstwa Środowiska. Karakale pozostaną pod opieką zoo do czasu zakończenia trwającego postępowania. Aktualnie koty pozostają na kwarantannie. Po 30dniowym okresie kwarantanny, przemieszczone zostaną na ekspozyMat. Śląskie zoo cję obok panter śnieżnych.

Na Stadionie Śląskim

Gramy Razem R

ozgrywki piłkarskie dla dzieci i dorosłych, turniej gier planszowych, gry i zabawy – to atrakcje przygotowane w ramach pikniku rodzinnego, który odbędzie się na Stadionie Śląskim. Kilka tygodni później czeka nas I Mityng Lekkoatletyczny szkół specjalnych. Piknik rodzinny pod hasłem „Gramy Razem” odbędzie się już 10 września na obiektach treningowych Stadionu Śląskiego. Impreza rusza o godz. 11 i potrwa do godz. 18. Program imprezy przewiduje różne formy aktywności zarówno dla najmłodszych jak i starszych, m.in. turniej piłkarski dla dorosłych i młodzieży od 16. roku życia, turniej piłki nożnej dla dzieci do lat 13, turniej gier planszowych oraz animacje dla najmłodszych. Nie zabraknie również edukacji poprzez zabawę w ramach akcji „Narkotyki? Na co mi to”. Organizatorami wydarzenia są Stowarzyszenie na Rzecz Rodziny oraz Stadion Śląski. Impreza współfinansowana jest ze środków Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego. Wstęp wolny. Z kolei 29 września uczniowie szkół specjalnych z aglomeracji śląskiej zmierzą się w sportowej rywalizacji na boisku treningowym Stadionu Śląskiego. W I Mityngu Lekkoatletycznym udział weźmie 200 uczniów. To pierwsza tego typu impreza organizowana na Stadionie Śląskim. Start zawodów o godz. 9. Projekt finansowany jest również ze środków Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego. Partnerem wydarzenia jest Zespół Szkół Specjalnych nr 11 z Katowic. Mat. Stadion Śląski

ZDJĘCIE: ŚLĄSKIE ZOO

10


Parkowa Akademia Wolontariatu

11

Zapraszamy 2 września do Rosarium

Dużo wykładów o zdrowiu, urodzie, sporo porad oraz ćwiczeń. Do Rosarium znów wracają seniorzy.

W

pierwszą wrześniową sobotę do cyklicznego „Śniadania na trawie” przyłączy się kolejne już w tym roku parkowe święto seniorów, czyli impreza „Zdrowy i aktywny senior”. 2 września, w godz. 10-16, zapraszamy do Rosarium na ćwiczenia, wykłady, porady. Dla seniorów i tych, którzy będą seniorami. Czym jest stres? Jak na nas wpływa? Jak wpływa na naszą seksualność? Jakie są jego konsekwencje? I czy zawsze stres nam szkodzi? Polecamy wykład „Zrelaksuj się z psychologiem” Aleksandry Żyłkowskiej, psychologa, edukatorki seksualnej, studentki studiów podyplomowych z seksuologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS w Katowicach.

Znaczenie śmiechu O stresie będzie też przy okazji wykładu „Znaczenie śmiechu dla zdrowia seniora według najnowszych badań”. Agnieszka Szotek (coach i trenerka biznesu, konsultantka i tłumaczka), podobnie jak inni trenerzy jogi śmiechu uważa, że regularne śmianie się zmienia człowieka: to co dawniej cię stresowało, było nie do przejścia, staje się mało istotne, potrafisz znajdować szanse i nowe możliwości, masz w sobie więcej spokoju. Chcesz sprawdzić, czy tak działa joga śmiechu? Będzie okazja. Po wykładzie, na ćwiczenia zaprasza razem z Agnieszką Szotek, Jadwiga Konca. Obie od dwóch lat śmieją się z seniorami w Parku Śląskim. Zajęcia to seria ćwiczeń aktywizujących, rozciągających, oddechowych, spontanicznego tańca i tzw. ćwiczeń śmiecho-

wych. W walce ze stresem pomaga aktywność fizyczna. U nas potrenujesz m.in.: – pilates (rozciąga, wzmacnia i uelastycznia wszystkie mięśnie, odciąża kręgosłup, poprawia postawę, obniża poziom stresu) razem z Różą Domeradzką, która od pięciu lat prowadzi jedne z najpopularniejszych zajęć w ramach Akademii Aktywnego Seniora, czyli gimnastykę dla osób starszych w Parku Śląskim, – nordic walking (wzmacnia mięśnie, wysmukla całą sylwetkę, dotlenia organizm) z Jolantą Fujawą z Klubu Nordic Walking Stadion Śląski, instruktorką kilku mistrzyń świata seniorek w nordic walking, – jazdę na rowerze z Adelą Parypą i Włodzimierzem Błachutem, rowerowymi globtroterami – boule i biegi z Franciszkiem Pendolskim, medalistą i zdobywcą wielu pucharów za biegi na różnych dystansach.

Komunikacja w rodzinie – Uzdrów swoje relacje, czyli krótki wykład o porozumiewaniu się w rodzinie (najczęstsze błędy komunikacyjne, które wiodą do nieporozumień i jak ich unikać). Zaprasza Agnieszka Szotek, trenerka komunikacji transformującej i biznesu. GODZINY

ZDJĘCIE: RAFAŁ ZDUŃCZYK

Zdrowy i aktywny senior na trawie

W czasie ćwiczeń z Różą w Rosarium przydadzą się karimaty i swobodny strój

– Psychologia koloru i warsztat kolorometrii, czyli podstaw kolorystycznych w stylizacji ubioru i nie tylko. Do tego mały warsztat z podstaw analizy kolorystycznej i dobierania kolorów, które powodują, że nasza cera błyszczy. Zapraszają: Joanna Mrozek, wizażystka i stylistka, współorganizatorka studiów z zakresu kosmetologii (w tym medycznej), wizażu i stylizacji oraz wspierająco Agnieszka Szotek. – Jak budować swoją odporność przy pomocy ziół i diety? Co jeść jesienią i zimą? Jak domo-

WYKŁADY

9-10 10-10.30 10.30-11

Śmiech to zdrowie Linergistyka dla osób zdrowych i po zabiegu, albo z bliznami

ĆWICZENIA, TRENINGI

Joga

Trening rowerowy 1

wymi sposobami wzmocnić siły witalne i układ immunologiczny? Zaprasza Gabriela Grzechuła, fizjoterapeutka, masażystka, refleksolog, która szkoli i udziela porad dietetycznych według tradycyjnej medycyny chińskiej oraz zasad ziołolecznictwa. – Masaże u Katarzyny Czopkiewicz, masażystki, która specjalizuje się w masażu leczniczym, refleksoterapii, terapii dźwiękiem, masażu kobiet w ciąży oraz w zabiegach wyszczuplających. – Wykład o możliwościach linergistyki (dla osób zdrowych i po zabiegach albo z bliznami), czyli makijażu permanentnego oraz krótkie porady u Agnieszki Szolc, kosmetolożki, trenerki makijażu permanentnego, wizażystki oraz licencjonowanej dietetyczki klinicznej, specjalizującej się w zabiegach wyszczuplających oraz modelujących ciało. Ewa Kulisz, Agnieszka Szotek

11-12 12-13 13-14

Dogoterapia

Dogoterapia 14-15 15-16

Uzdrów swoje relacje Joga śmiechu 1 Psychologia koloru Pilates Zrelaksuj się z psychologiem Emocje i dieta Joga śmiechu 2 Suplementy i zioła Joga śmiechu 3

Trening 2 Biegi 1

Trening nordic walking 1 Trening nordic walking2

Biegi 2

„Projekt Zdrowy i aktywny senior” dofinansowany z budżetu Samorządu Województwa Śląskiego.

Boule 1 Boule 2

ZDJĘCIE: PARK ŚLĄSKI

Dwudniowe warsztaty o wolontariacie seniorów

Starszak działa nawet w upale Złożyliśmy 6 krzeseł, nakręciliśmy filmy, dobraliśmy się w bajkowe pary, zwiedziliśmy spacerem Park Śląski. Po co? Bo uczyliśmy się, jak rozkręcić i sprawnie działać w wolontariacie seniorów.

dę śląskiego i wyróżniona w Księdze Złotych Praktyk Rzecznika Praw Obywatelskich.

W liczbach wyglądałoby to jakoś tak: – 36 stopni Celsjusza; – 52 uczestników; – 28 godzin warsztatów i wizyt studyjnych; – Ponad 3100 lat łącznie. Ale liczby nie oddają w tej sytuacji niczego... Na początku sierpnia do hotelu Skaut w Parku Śląskim zjechało 52 seniorów z Katowic, Chorzowa, Czeladzi, Sosnowca, Gliwic, Dąbrowy Górniczej, Bytomia, Koniecpola, Jastrzębia, Zabrza, Rudy Śląskiej, Częstochowy, Rybnika, Mysłowic, Tychów i Wodzisławia Śląskiego. Po co? Aby dowiedzieć się, jak rozkręcić wolontariat seniorów w swojej miejscowości. Na co dzień działają w radach seniora, uczestniczą w zajęciach uniwersytetów trzeciego wieku, są członkami organizacji pozarządowych, okazjonalnie włączają się w działania wolontariackie. Fundacja Park Śląski od kilku lat skutecznie organizuje seniorów do działania na rzecz innych. Jeszcze kilka lat temu takie podejście – żeby seniorom nie tylko organizować atrakcyjne zajęcia i czas wolny, ale sprawić, aby czuli się potrzebni innym i stali się wolontariuszami, było absolutnie nowatorskie. Na tyle, aby nasza Parkowa Akademia Wolontariatu została zauważona przez wojewo-

Obecnie takich inicjatyw jak stały wolontariat seniorów jest w naszym województwie i całym kraju coraz więcej. Fundacja Park Śląski, chcąc dzielić się swoim doświadczeniem na tym polu, prowadzi projekt „Senior działa”, dofinansowany z rządowego programu na rzecz aktywności społecznej osób starszych ASOS. W jego ramach odbywają się wizyty studyjne, spotkania z naszymi wolontariuszami-seniorami, warsztaty z obsługi tabletów, ale też właśnie warsztaty dla liderów. Do końca roku skorzysta z nich 240 osób ponadsześćdziesięcioletnich, które są lub mają się stać liderami wolontariatu seniorów w swojej organizacji, na swoim osiedlu, w swojej gminie. W ciągu dwóch, zorganizowanych już sierpniowych warsztatów chciałam uczestnikom przekazać jeszcze jedno doświadczenie i myśl: nawet jeżeli zakładasz od początku, że nie dasz rady, spróbuj, zrób pierwszy krok. Zobaczysz, jak mało wiesz o własnych możliwościach. Bardzo się cieszę, że mogłam towarzyszyć im w pokonywaniu własnych obaw. Trudno streścić, jak wiele się działo. Wspomnę tylko, że zatańczyliśmy piękny dworski taniec, chociaż większość uważała, że nie ma kondycji. Złożyliśmy 6 krzeseł, chociaż nie mieliśmy narzędzi (i okularów, co u seniorów jest dosyć kluczowe). Nakręciliśmy filmy, chociaż większość chwilę wcześniej po raz

Dzielimy się doświadczeniem

Zajęcia w ramach akcji „Senior działa”

pierwszy wzięła tablet do ręki. Dobraliśmy się w bajkowe pary, chociaż niektórzy nie wiedzieli, kto to Wendy czy Fiona. Zwiedziliśmy spacerem Park Śląski, mimo że temperatura na zewnątrz była absolutnie szalona. Bo aktywnych seniorów po prostu, na szczęście, nie da się pokonać ani pogodą, ani trudnym zadaniem! Anna Poraj (prowadząca warsztaty) Informacje o kolejnych terminach warsztatów: fundacja@parkslaski.pl, 666 031 514 Projekt dofinansowany ze środków Programu Rządowego na rzecz Aktywności Społecznej Osób Starszych na lata 2014-2020


12

Reklama

Gazeta Parkowa - Sierpień 2017  

W numerze między innymi: Pół wieku z Elką - okrągłe urodziny parkowego symbolu; Śląski mekką lekkiej atletyki; Beerfest rozpoczyna wrzesień;...

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you