Page 1

Poznań już nie obcy. Targi Stone 2014

CZASOPISMO PROFESJONALISTÓW STYCZEŃ / LUTY (NR 79) 1/2015 EGZEMPLARZ BEZPŁATNY NAKŁAD 4400 egz. ISSN 1899-3419

Co nowego dla firm w nowym rozdaniu unijnych funduszy? Podziemne pałace Petersburga

www.nowykamieniarz.pl

FOT. MAREK LAPIS

Nie tylko reklama Fotograf szuka wrażeń

STYCZEŃ / LUTY 1 (79) / 2015

R

E

K

L

A

M

A

Solidny partner Największy wybór kamienia. Od ręki. w w w. r o g a l a .c o m . p l


PASJA TWORZENIA

NOWE MASZYNY NOWE PERSPEKTYWY ul. Piskorzowska 2, 58 - 250 Pieszyce, tel. +48 74 836 52 06, fax +48 74 836 72 02 e-mail: zpupromasz@zpupromasz.pl, www.zpupromasz.pl

OFERUJEMY NAJWIĘKSZY W KRAJU ASORTYMENT NOWYCH MASZYN


roducent urządze transportowych dla branzy kamieniarskiej: wysięgniki chwytaki trawersy stojaki do transportu i składowania kamienia stoły obróbcze kontenery wózki transportowe wózki widłowe pługi do odśnieżania i wiele innych urządze które ułatwią a stwu pracę podczas obróbki kamienia.

dwied

www e

as sklep i ter etow

etika sto e pl

CENA ZESTAWU NEPTUN+ DRAGON

etto

Ł ROLK OWE

Ł

NEPTUN

Ch w y t a k s a m o za c i s k o w y nośność kg zakres chwytu mm możliwość położenia płyty z pionu do poziomu całość ocynkowana e a pro o

a

DRAGON

si ik a w ek wid ow ma ud wig kg ma wysięg mm regulacja kąta nachylenia masztu całość ocynkowana ogniowo

e a pro o

a

r e o ik rolkow o wymiarach z regulacją wysokości oraz torem bocznym. ażda oś z rolkami posiada regulację wysokości. olki na torze bocznym regulowane na mimośrodach. ałość cynkowana ogniowo e a pro o

a

ALU- M AX

o str k a al i iowa długość belki jezdnej m ud wig t. całkowita wysokość konstrukcji m regulowana konstrukcja wykonana z aluminium lotniczego cała konstrukcja waży zaledwie kg w zestawie wózek jezdny.

e a pro o ers a

a etto

elk

ard o as w i w tr a sto ak a p t ka ie e tojak składa się z dwóch szyn o wymiarach mm oraz wytrzymałych słupków podporowych o przekroju mm i długości mm. aga kompletu ca. kg. ażda szyna zawiera otwory wspawana rura mm w których umieszcza się słupki pod porowe które odchylają się od pionu pod optymalnym kątem podpierając slaby na całej ich długości co w znacznym stopniu redukuje ryzyko pęknięcia płyt. ałość jest zabezpieczona antykorozyjnie w procesie cynkowania ogniowego. asz system składowania płyt jest

a

o

ie s

gwarantującą bezpiecze stwo dla pracowników i klientów a stwa firmy. te o t p

ko str k

e a ko plet pr a wie i pr a wie i

Kontakt Rafał Kulbida tel. 791 225 295

e-mail biuro@metikamstone.pl

a r

k

n etto

kpl kpl

n etto n etto

www.e-metikamstone.pl


PŁYTY GRANITOWE

W GRUBOŚCIACH BUDOWLANYCH I NAGROBKOWYCH

Piękno i siła

zaklęte w naturze

» e le w a c je » e le m e n ty b u d o w la n e » p a r a p e ty , s c h o d y , b la ty i ie lok w polerowa ie p o ie iowa ie a a

wi owa ie

2

Przedsiębiorstwo Kamieniarskie „Grawis” Jarosław Biernacki 98-200 Sieradz, ul. Paszkiewicza 54 tel. 43 822 33 25 tel./fax 43 826 05 68 e-mail: biuro@grawis.pl www.grawis.pl


agglomarmur, agglocement

WŁOSKA TECHNOLOGIA NAJWYŻSZA JAKOŚĆ

NOWOŚĆ: BIANCO ISLANDIA, NORDIC BLACK, BALTIC GREY, GRIGIO LONDRA, MISTY WHITE

SZEROKA GAMA KOLORYSTYCZNA AGGLOMARMURU I AGGLOCEMENTU. SLABY W DOWOLNYCH GRUBOŚCIACH. PŁYTKA Łącząc pasję z wieloletnim doświadczeniem MARMI SCALA stworzyła wyjątkowy produkt. Jesteśmy jednym z najbardziej znanych producentów agglomarmuru i agglocementu. Posiadamy nowoczesną i profesjonalną linię do produkcji bloków oraz obróbki kamienia. MARMI SCALA to idealny partner dla ciebie. Razem sprostamy wyzwaniom współczesnego designu i architektury.

MARMI SCALA S.R.L. 37023 Stallavena (VR) - Italy - Via Prealpi, 21 Tel. +38 045 907190 - Fax +39 045 907988 info@marmiscala.com - www.marmiscala.com

Przedstawiciel w Polsce Dorota Żyluk e-mail: dorota@marmiscala.com tel. +48 508 192 112, tel./fax: +48 81 744 14 30 Małgorzata Fac e-mail: malgorzata@marmiscala.com tel. +48 694 674 799, tel./fax: +48 81 744 14 30


Dellas. Od 1973 roku technologia, która towarzyszy człowiekowi.

www.dellas.it



0% 10 LASLY L TA DEDE IN I 

MA

Od 40 lat łączymy najnowszą technologię z wyjątkowym doświadczeniem i niepowtarzalną osobowością naszego personelu. Oto prawdziwy powód, dla którego Dellas to nie tylko doskonałe produkty, ale również precyzyjna organizacja, obecność na całym świecie, maksymalna elastyczność, dogłębna specjalizacja oraz obecność w ponad 60 krajach świata.

Dellas: wartość naszych produktów wywodzi się z wartości naszych korzeni. Dellas produkuje: linki diamentowe, diamentowe piły trakowe, tarcze diamentowe, narzędzia do kalibrowania i polerowania oraz narzędzia do centrów obróbczych CNC.

Oficjalny Przedstawiciel Firmy Dellas spa: Dorota Zyluk +48508192112 dorota.zyluk@wp.pl Dellas S.p.A. - Via Pernisa, 12 - 37023 Lugo di Grezzana (VR) - Italy - Tel. +39 045 8801522 - Fax +39 045 8801302 - e-mail: info@dellas.it

Będziemy uczestniczyć:


OD REDAKCJI

W

tym numerze nie publikujemy: W bieżącym numerze znajdziecie Podsumowania roku poprzedniego. za to kilka prawdziwych rarytasów. Bo o ile robimy to co roku, wygląda Polecamy bogato ilustrowany artyna to, że tak naprawdę nic nowego, oszałamiakuł o metrze w Petersburgu autorjącego, zawrotnego, niesamowitego nie wystwa Henryka Walendowskiego (s. darzyło się w ubiegłym roku na naszym rynku. 40) i pouczający tekst autorstwa Wobec tego podejrzewamy, że opinie byłyby prof. Jana Bronowicza opisujący podobne jak w latach poprzednich. Dodatkoskały magmowe Europy (s. 52) Dowo ogłaszamy, że w roku przyszłym takie poddatkowo polecamy podsumowasumowanie z pewnością zrobimy. A to choćnie targów w Poznaniu autorstwa by dla tego, że w roku 2015 sporo namieszać Szymona Pazia, artykuł Magdaleny może pewien nowy gracz z Górnego Śląska. Tyrały, rzeczniczki patentowej, doMaciej Brzeski Wyników ankiety dotyczącej zadowolenia tyczący praw autorskich do utworu wystawców z udziału w targach Kamień we Wrocławiu (np. nagrobka), kolejną część cyklu o kotwieniu Sławomira i targach Stone w Poznaniu. Bo… nie zdążyliśmy przepro- Mazurka oraz inspiracje jak współpracować z salonami kuwadzić jej wśród wszystkich wystawców. Możemy się tłu- chennymi autorstwa Magdaleny Rocławskiej. maczyć długą przerwą świąteczną, sezonem urlopowym, Poza tym felietony i opinie Katarzyny Stępińskiej, Marcina „trudnościami obiektywnymi” i wszystkimi plagami egipski- Kaczorowskiego i Jarosława Rocławskiego, a w „Kamieniarmi, ale byłoby to mało poważne. A że traktujemy naszą pra- skiej agorze” 10 szybkich pytań do Jana Pawlika, sonda czy cę wyjątkowo poważnie, toteż na poważnie ogłaszamy, że warto wystawiać się na Budmie, konkurs z nagrodami od wyniki tej ankiety ogłosimy w kolejnym numerze. Wehy i dużo, dużo więcej. Plotek, pogłosek i spekulacji. Bo nie. Życzę przyjemnej lektury!

WYDAWCA I REDAKTOR NACZELNY: Maciej Brzeski, SEKRETARZ REDAKCJI: Szymon Paź, REDAKCJA: Wacław Chrząszczewski, Mirosława Jałoszyńska, Bogdan Lewicki, Daniel Młynarczyk, Jacek Siciński WSPÓŁPRACA: prof. Jan Bromowicz, prof. Ryszard Kryza, prof. Marek Lorenc, prof. Jacek Rajchel, dr Paweł P. Zagożdżon, Katarzyna D. Zagożdżon, Sławomir Mazurek, Jarosław Rocławski, Krzysztof Piotrowski, Lubosz Karwat, Magda Rocławska-Harań, Marcin Kaczorowski, Paul Daniel, Henryk Walendowski SKŁAD I OPRAWA: Ew1 Umińska, Szymon Paź, KOREKTA: Ewa Wozowska PROJEKT GRAFICZNY: Katarzyna Jurgielewicz Kontakt z redakcją: Skivak Press ul. Mazowiecka 21/1, 60-617 Poznań tel. +48 61 662 98 70 e-mail: redakcja@nowykamieniarz.pl, www.NowyKamieniarz.pl Druk: VMG Print, ul. Unii Lubelskiej 1, 61-249 Poznań Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych reklam i ogłoszeń płatnych. Nie zwraca materiałów niezamówionych.

“Nowy Kamieniarz” magazine is a platform of contacts with Polish stone industry. High level of journalism and a great collection of the latest business offers receives general recognition of our readers in more than 4000 stone works. We participate in the biggest branch fairs of the world every year.

Our official partner in Germany: “Naturstein”, Tel:+49-731-1520-182, www.natursteinonline.de Ebner Verlag GmbH & Co. KG Karlstr. 3, 89073 Ulm, Germany Our official representative in Italy: Marco Selmo tel. +39 045 6888510, mob. +39 335 5786001

SKIVAK PRESS jest członkiem Związku Kontroli Dystrybucji Prasy. „Nowy Kamieniarz” ma kontrolowany nakład 4400 egzemplarzy.

SPIS REKLAM ALINA ANKORA ARIES POWER EQUIPMENT BETIMO BRETON BS-KAMIENIARSTWO CAGGIATI CARRIÈRES PLO CHATECH DELLAS DIABÜ DIAMANT-AS EGA EMMABODA EUROARSS FOTOCERAMIKA GMM GOLDEN LEAF GRANMAR KRAKÓW GRAWIS IRGRADEX K&K AUTOMATIC MACHINES KLUCZBUD LEVANTINA

12

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

91 79 61 90 43 90 92 75 61 11 16 81 5 57 33 65 69 55 88 9 87 88 90 23, 45

LUKRIS M.E.J.A. BUGANIUK MACH PLUS MARMI SCALA MARMO MECCANICA MARMURY JACEK ŁATA MC DIAM MERLO METIKAM STONE MONOLIT OPAL PILLA PROMASZ QMD ROGALA SILKAM STRASSACKER TARGI STONE FAIR BRASIL VITÓRIA TARGI STONE FAIR XIAMEN TARGI STONE+TEC NORYMBERGA TGR TOPAZ WAR-MECHAN WEHA POLSKA

INSERT 49 25 10 89 7 6 39 8 INSERT 18A 25 2 87 1,3 63 32 86 85 27 4 90 79 20, 21


SPIS TREŚCI

Z KRAJU 14 18 22 28 30 34

ZE ŚWIATA Wydarzenia Podziemne pałace Petersburga

38 40

Poznań już nie obcy

ARCHITEKTURA Prezentacja kamienia w salonach kuchennych Architektura Budmy

46 48

KAMIEŃ NATURALNY Piaskowce z Komańczy Słownik geologiczny: Kambr Skały magmowe Europy

50 51 52

22

FOT. ZAP

Kamieniarska agora Wydarzenia Poznań już nie obcy Młodzi projektanci pracowali w kamieniu Zaangażowani społecznie Fotograf szuka wrażeń

Targi Stone oferują biznesowi to, czego mu potrzeba – dobrze zaaranżowane, estetyczne, odpowiednio wyposażone miejsce spotkań. Na koniec listopada 2014 r. nie zabrakło też dobrej zabawy.

Kamieniarska agora

Ludzie, opinie, przegląd prasy zagranicznej, archiwum „Nowego Kamieniarza”, ciekawe zdjęcia, a wreszcie konkursy. To wszystko znajdziecie Państwo w naszej nowej rubryce zaraz za stopką redakcyjną.

14

FIRMA 56

58 62 66

TECHNOLOGIE Więcej niż akcesoria. Nowości firmy Focus Dotykowe programowanie pracy Breton MultiTouch Oferta producentów Szybciej i oszczędniej. Linie do płomieniowania Systemy kotwienia elewacji kamiennych. Część 4.

FOT. ARCHIWUM TEMPUS POLSKA

Firlej: Po co komu biegły? Co nowego dla firm w nowym rozdaniu unijnych funduszy? Chronić można nie tylko wzór! Leasing w natarciu!

30 70 72 74

Zaangażowani społecznie

Działalność kamieniarska nie jest neutralna dla otoczenia, co można zrównoważyć działaniami prośrodowiskowymi, a to prowadzi do społecznej akceptacji.

76

Co nowego dla firm w nowym rozdaniu unijnych funduszy?

78

FELIETONY I OPINIE Kaczorowski: Promocja kamienia 15 Stępińska: Mniej klientów ze Wschodu 16 Rocławski: Społeczeństwo idiocieje! 84

58

Wiemy, że czeka nas wiele zmian w stosunku do poprzedniego okresu i że na pewno łatwiej nie będzie. Jednym z głównych kierunków tych zmian będzie realizacja celów wynikających ze „Strategii Europa 2020” – dokumentu określającego ramy polityki spójności na najbliższe lata. Podstawowe priorytety określone w strategii to inteligentna i zrównoważona gospodarka sprzyjająca włączeniu społecznemu.

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

13


KAMIENIARSKA AGORA 10 LAT TEMU W NK

FOT. ARCHIWUM JP GRANIT

10 SZYBKICH PYTAŃ

Jan Pawlik

P

rzed trzema laty, gdy pytaliśmy kamieniarzy o najbardziej rozpoznawalną twarz branży, to jego wskazywano najczęściej. Od tego czasu właściciel JP Granit złapał znowu wiatr w żagle, czego dobitnym przykładem jest debiut jego drugiej firmy – Granit Color – na warszawskiej giełdzie obligacji.

„NOWY KAMIENIARZ” 1 (12) / 2005

W

nowy rok 2005 redakcja „NK” wchodziła podbudowana rosnącymi targami kamieniarskimi we Wrocławiu. Choć opinie czytelników o mijającym 2004 r. były zróżnicowane (część, jak zawsze, narzekała na kryzys), klimat w branży był raczej optymistyczny i większość oczekiwała dalszego rozwoju branży. Co prawda niektórych niepokoiły przepisy unijne, które po wejściu Polski do UE w maju 2004 r. coraz mocniej ingerowały w działalność biznesową, to wątpliwości na temat „nowych” znaków CE rozwiewał na naszych łamach Stanisław Sitarz. Na łamach „NK” odnotowaliśmy ważne wydarzenia dla kamieniarzy z Piławy, którzy na koniec 2004 r. święcili swój sztandar. Do akcji ufundowania sztandaru przyłączyło się aż 68 z 72 tamtejszych kamieniarzy. Ważne wydarzenie miało również miejsce w Strzegomiu – na Rynek powrócił po 170 latach granitowy pręgierz, wykonany przez firmę Grabinex. Po raz pierwszy na stronach „NK” pojawił się wtedy Faustino Hervada Vidal, wówczas szef polskiego oddziału firmy Graninter, która w tamtym czasie rozpoczynała swoją historię z polskim rynkiem, później szef polskiego oddziału Levantiny. Do teraz należy do najlepiej rozpoznawalnych obcokrajowców w historii współczesnego polskiego kamieniarstwa. 

14

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

Lubię… jeździć motocyklem Harley-Davidson i na nartach! Nienawidzę… gdy ktoś twierdzi, że czegoś nie da się zrobić. Kiedy mam wolny czas… uprawiam sport. Chociaż raz w życiu chciałbym… objechać motocyklem Harley-Davidson Amerykę. Gdybym nie został kamieniarzem, to… zajmowałbym się motoryzacją albo lotnictwem. Kamień jest dla mnie… dziś to tylko ciężka praca. Mój ulubiony kamień to… drewno :) Lubię w branży to… że umożliwia kontakt z całym światem. Najbardziej cenię w swojej firmie… że ciągle może się rozwijać. Najważniejsza rzecz, którą zmieniłbym w firmie, to… chyba czas na zmianę siebie.

PRZEGLĄD PRASY ZAGRANICZNEJ

S

tyczniowy „Naturstein” ukazał się w nowej szacie graficznej. Poprzednia zmiana miała miejsce w 2009 r. Może to my listopadowymi zmianami natchnęliśmy naszych niemieckich kolegów? Magazyn kontynuuje w najnowszym wydaniu cykl artykułów o promocji kamienia (w tym nagrobkarstwa) w przestrzeni publicznej. Pierwszy artykuł ukazał się w grudniu ubiegłego roku. Grudniowy „Pierre Actual” podsumowuje rok 2014. W opinii obserwatorów francuskie kamieniarstwo nigdy nie miało za sobą tak trudnego roku. Winą za to obarczany jest rosnący import gotowych elementów kamiennych. Magazyn opisuje także rozpoczęty z końcem 2012 r. projekt renowacji narodowego mauzoleum wybitnych Francuzów, czyli paryskiego Panteonu – gmachu, w którym spoczywa

m.in. Maria Skłodowska-Curie. W szwedzkim czasopiśmie „Sten” w grudniowym numerze znajdziemy m.in. opis nagrodzonego w krajowym konkursie kamieniarsko-architektonicznym Stenpristed 2014 krematorium w Kalmar. Gazeta przybliża czytelnikom także kamieniołomy szarego kwarcytu z Offendal w prowincji Jämtland. Turecki „Marble Trend” pyta, co robił w ostatnich latach zarząd targów w Izmirze, zamiast budować nowe centrum wystawiennicze. Z planowanych 90 tys. mkw. hal przed targami Marble 2015 oddanych do użytku będzie zaledwie 40 tys. Magazyn publikuje też wyniki tureckiego eksportu kamienia od stycznia do listopada 2014 r. Wyniósł on 6,8 mln ton i był o 11,85 proc. mniejszy niż w takim samym okresie roku 2013 


KAMIENIARSKA AGORA FELIETON

Promocja kamienia

Czy Budma, największe targi budowlane w Polsce, które odbędą się w Poznaniu 10 – 13 marca, to targi, na których warto się wystawiać?

Marcin Kaczorowski, Globgranit

P

odczas mojej ostatniej podróży do Kijowa zatrzymałem się na międzylądowaniu w Bergamo we Włoszech. Warunki pogodowe były naprawdę kiepskie i lot został przełożony o kilka godzin, więc aby dobrze wykorzystać ten czas, zająłem się przeglądaniem lokalnej prasy. Wybór był duży, a moją uwagę przykuła literatura spokrewniona z naszą branżą, a dokładnie o architekturze. Przeglądając magazyn, trafiłem na rozdział poświęcony wykorzystaniu kamienia naturalnego w budownictwie. Obszerny tekst, który przedstawiał czytelnikowi, dlaczego warto inwestować w wyroby z kamienia naturalnego.

Nie przykładamy wagi do promocji kamienia naturalnego. Nie kreujemy go jako produktu ekskluzywnego, naturalnego i niepowtarzalnego, którego cena powinna być proporcjonalna do jakości. Przedstawione zostały bogate walory dekoracyjne, uniwersalność granitów i różnorodność barw marmurów. Tekst wzbogacony był fotografiami przedstawiającymi wyroby z kamienia oraz sposobami obróbki. Na ostatniej stronie artykułu moją uwagę przykuła duża reklama znanego włoskiego producenta płyt, który odnosi sukcesy na całym świecie – od dużych projektów po sprzedaż płyt klientom indywidualnym. Zastanówmy się, dlaczego w Polsce nie stosujemy tego typu promocji naszych wyrobów. Otwierając prestiżowe magazyny związane z budownictwem czy architekturą wnętrz, natrafiamy na reklamy i artykuły pro-

SONDA

mocyjne dużych producentów stolarki okiennej, paneli podłogowych, płytek ceramicznych. Jednak nie pojawia się nic związanego z kamieniem, choć mamy przecież czym się pochwalić. Wszystkie wcześniej wymienione produkty kreowane są przez ich producentów jako towary luksusowe. Co prawda ich producenci nie spotykają się z takimi problemami jak nasza branża (np. ryzykiem wystąpieniem naturalnych wad, różnicami odcieni materiału, transportem z różnych stron świata), a i czas produkcji jest nieporównywalnie krótszy. A jak wygląda to u nas? Dlaczego społeczeństwo kojarzy kamieniarstwo głównie z nagrobkami? Myślę, że związane jest to właśnie z tym, że nie przykładamy wagi do promocji kamienia naturalnego. Nie kreujemy go jako produktu ekskluzywnego, naturalnego i niepowtarzalnego, którego cena powinna być proporcjonalna do jakości, kosztów transportu i obróbki, ryzyka wystąpienia wad oraz ciężkich warunków pracy. Wyroby z kamienia sprzedajemy bez ekspozycji, często pokazując klientowi brudną próbkę, na podstawie której ma wybrać materiał na blaty do swojego nowo wybudowanego domu. Mało tego, z każdej strony otaczają go nagrobki czy krzyże z rozbiórki starych grobów. Czy zdarzyło się komuś wejść do sklepu z meblami, aby wybrać wyposażenie sypialni, a obok stała trumna? Przecież to również produkt z drewna... A tak właśnie często wygląda obsługa klienta w naszych zakładach kamieniarskich. Miejmy nadzieję, że coraz większa liczba profesjonalnych salonów sprzedaży nagrobków czy elementów budowlanych zmusi branżę do refleksji. Skutkiem tego powinno być podniesienie jakości obsługi klienta, a kamień znów powinien być kojarzony z produktem luksusowym. 

Andrzej Bukalski MC Diam Zdecydowanie na Budmie trzeba być. Jeśli firma, także kamieniarska, chce sprzedać swoje produkty w branży budowlanej, to musi pojawić się na tych targach. Najważniejszymi powodami są bardzo liczni zwiedzający i wielkość targów. Natomiast warto było by, aby wystawcy z kamieniarstwa byli zgromadzeni w jednym miejscu, tak jak to się dzieje w przypadku innych branż.

Tomasz Staniszewski Inbra Polska / Basaltina Wśród targów to prawdopodobnie najlepsze miejsce do promocji kamienia jako materiału architektonicznego dla budownictwa. Są tu nie tylko architekci i projektanci, ale także przedstawiciele firm budowlanych, deweloperów itp. Ale to nie miejsce dla wszystkich kamieniarzy. Raczej dla tych, którzy działają na rynku budowlanym w całej Polsce. Dla mniejszych firm lepszym rozwiązaiem są mniejsze, lokalne imprezy.

Mirosław Gryś Granit-Mar Moje doświadczenia wskazują, że nie. Wysokie koszty udziału nie zwróciły się mi w nowych zamówieniach. Choć stoisko odwiedzało wielu klientów, niewielu z nich wróciło do mnie po targach, liczba zamówień też nie była wysoka. W przypadku takich firm jak moja inwestycja w udział na Budmie nie jest najlepszym rozwiązaniem dla pozyskania nowych klientów.

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

15


KAMIENIARSKA AGORA KOMENTARZ

Mniej klientów ze Wschodu

R

ok 2013 był jednym z najtrudniejszych okresów w kamieniarstwie Polski północno-wschodniej. W znacznej mierze przyczyniło się do tego bardzo silne lobby medialne ogłaszające wszem i wobec apogeum ogólnoświatowego kryzysu gospodarczego. Ponadto niskie cenowo i jakościowo wyroby chińskie świętowały szczyt zainteresowania wśród znacznej części klientów podlaskiego rynku nagrobkowego. Czynnikiem sprzyjającym regresowi w branży był również spadek zamówień publicznych w związku z wyczerpującymi się funduszami unijnymi ostatniej perspektywy finansowej i oczekiwaniem na nowe programy pomocowe. W tym trudnym okresie jednym z głównych źródeł podtrzymywania jako takiej koniunktury byli klienci zza wschodniej granicy, którzy przyjeżdżając na doraźne zakupy do hipermarketów budowlanych oraz AGD i RTV na Białostocczyźnie, odwiedzali okoliczne zakłady

kamieniarskie i dokonywali zakupów wyrobów. Rok 2014 przyniósł progres w branży i wzrost zamówień zarówno publicznych, jak i indywidualnych na wyroby kamieniarskie. W znacznej mierze przyczyniły się do tego polepszająca się koniunktura ogólnopolska, utrata zaufania do chińskich wyrobów wśród klientów, lepsze nastroje na światowych rynkach. Również w pierwszym półroczu 2014 roku widoczny był napływ klientów zza wschodnich granic, którzy stale pozostawiali znaczny kapitał w podlaskich firmach. Niestety ostatnie wydarzenia na Ukrainie, ograniczenia w zakresie wymiany handlowej między Rosją a Polską, ogólna wzajemna wrogość ekip rządzących odbijająca się na współpracy gospodarczej, spowodowały spadek liczby odwiedzających nas wschodnich sąsiadów. Ten trend wciąż się nasila. Tym samym znacznie spadły kwoty pozostawianego w Polsce kapitału, co w sposób szczególny uwidoczniło R

E

K

L

A

M

Katarzyna Stępińska, dyrektor MSG-Granit Swatkowscy

się w IV kwartale ubiegłego roku. Polityka Kremla jest wyznacznikiem dla kursów walut naszych wschodnich sąsiadów, które ciągle tracą do złotówki. Dotychczas robione zakupy w podlaskich sklepach stają się nieopłacalne dla przeciętnego obywatela Białorusi. Ze spadkiem siły nabywczej białoruskiego rubla spada chęć zakupów. Można odnieść wrażenie, że ludzie wolą przetrzymać ten czas, nie inwestując pieniędzy. Dodatkowo sytuacja ta jest dopingowana ciągle niepewną sytuacja polityczną. Pozostaje mieć nadzieję, że 2015 rok przyniesie unormowanie i uspokojenie atmosfery polityczno- gospodarczej u wschodnich sąsiadów, czego sobie i Państwu życzymy. 

A

WYSOKA WYDAJNOŚĆ Wysoka wydajność narzędzi diamentowych od DIABÜ®

DIABÜ® Diamantwerkzeuge Heinz Büttner GmbH 35713 Eschenburg · Germany Tel.: +49 (0) 27 70 - 91 33 - 0 Fax: +49 (0) 27 70 - 91 33 - 25 Mail: info@diabue.com Web: www.diabue.com

16

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

Kontakt w Polsce Patryk Knapik Tel.: +48 77 46 32 090 Tel. kom.: 600 355 427 Mail: patrykknapik@poczta.fm


KAMIENIARSKA AGORA KONKURS

Nagroda

Rozwiąż

główna

krzyżówkę 1 2 3

SZLIFIERKA KĄTOWA

4

L800

5

FIRMY FLEX

6 7 8 9 10 11

*Dane techniczne nagrody głównej

SZLIFIERKĘ KĄTOWĄ L800 FIRMY FLEX*

13

Maksymalna średnica tarczy szlifierskiej: 125 mm

15

Moc pobierana: 800 Wat Waga: 1,8 kg

ważne przy zamówieniu powyżej 2000 zł.

14

Mocowanie narzędzia: M 14 Moc oddawana: 470 Wat

oraz dwa bony wartości 100 zł na zakupy w sklepie stacjonarnym Weha Polska

12

Prędkość obrotowa biegu jałowego: 12000 /min

Nowy Kamieniarz i Weha Polska ogłaszają konkurs dla czytelników! Aby wziąć w nim udział, należy rozwiązać krzyżówkę i do 20 lutego br. wysłać mailem na adres: redakcja@nowykamieniarz.pl lub nowykamieniarz@gmail.com hasło, które powstanie w szarych polach krzyżówki. Wśród uczestników zabawy rozlosujemy

16 17 18 19

1. Nazwa największej firmy w Polsce zaopatrującej zakłady kamieniarskie 2. Profil ……….. do stopni schodowych 3. Wytrzymały stojak na płyty ze stabilnymi, prostokątnymi wspornikami 4. Miasto w Niemczech gdzie mieści się główna siedziba firmy Weha 5. System do przenoszenia blatów (w zestawie 12 sztuk przyssawek )- dostępny do kupienia w sklepie internetowym e-weha.pl 6. Dłuta z oferty firmy Weha 7. Włoska firma produkująca maszyny CNC (Weha jest wyłącznym przedstawicielem na Polskę) 8. Mobilna piaskarka iniekcyjna idealna do drobnych prac – jest do kupienia w sklepie internetowym bądź w sklepie stacjonarnym 9. Popularna tarcza fi 230 do cięcia granitu na sucho (niebieska)

10. Imię prezesa firmy Weha GmbH (Niemcy) 11. Miasto w którym mieści się siedziba Weha sp. z o.o. 12. Włoska firma produkująca narzędzia do groszkowania - Weha jest wyłącznym przedstawicielem na Polskę 13. Chwytak samozaciskowy (żółty)-do transportu płyt 14. Niemiecka firma produkująca elektronarzędzia min.: dla przemysłu kamieniarskiego dostępne w firmie Weha 15. Nazwa wysięgnika dwuczłonowego z oferty firmy Weha 16. Jaki jubileusz  w czerwcu 2013 roku obchodziła Weha w Strzegomiu 17. Popularna folia do liternictwa „szara”- wiodący produkt na rynku kamieniarskim 18. Nazwa firmy produkującej środki chemiczne min.: Sanitarreinger 19. Niezbędne do pracy szlifierką kątową

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

17


Z KRAJU AKTUALNOŚCI KUL PRZYPOMNIAŁ TRADYCYJNE KAMIENIARSTWO „Roztoczańskie kamienie pamięci – józefowskie kamieniarstwo ludowe XVIII-XXI w. Sztuka, tradycja, ochrona zabytków” to tytuł wystawy, którą prezentowano w gmachu głównym Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego do połowy grudnia 2014 r. Od końcówki XVIII wieku aż do czasów współczesnych w licznych warsztatach w okolicach Józefowa, ale także Frampola czy Goraja powstało tysiące kamiennych kapliczek, nagrobków i pomników, które do dziś w dużym stopniu kształtują krajobraz kulturowy całej południowej części województwa lubelskiego oraz sąsiednich terenów. Charakterystyczne dla pejzażu Zamojszczyzny wapienne pomniki stanowią także dokument i źródło wiedzy na temat języka, kultury, historii, estetyki oraz religijności mieszkańców tego regionu na przestrzeni dwóch stuleci. W józefowskim kamieniu w alfabecie łacińskim, hebrajskim i cyrylicą wykuwano napisy służące upamiętnieniu zmarłych, tragicznych i radosnych wydarzeń oraz jako wyraz wiary. Wystawa i towarzysząca jej publikacja minialbumu fotograficznego „Roztoczańskie kamienie pamięci” autorstwa Krzysztofa Gorczycy i Agnieszki Szokaluk są efektem szerokich badań nad historycznym rozwojem i zasięgiem wpływów józefowskiego ośrodka. Organizatorami wystawy były Towarzystwo dla Natury i Człowieka oraz Instytut Historii Sztuki KUL. Projekt zrealizowano dzięki współfinansowaniu ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz miasta Józefowa. (mat. pras. organizatorów, ZAP) 

POZNAJ GEOLOGIĘ OKOLIC KRAKOWA Przy wejściu do Jaskini Nietoperzowej w Jerzmanowicach koło Krakowa otwarto geoturystyczną ścieżkę dydaktyczną „Jaskiniowa Dolina”, której ważnym elementem jest lapidarium lokalnych skał. Na 12-kilometrowej pętli znajdują się m.in. Jaskinia Nietoperzowa w Jerzmanowicach, wywierzysko źródła Będkówki, wodospad Szum, skała Sokolica (stanowisko wykopaliskowe i ruiny średniowiecznego grodu), Wąwóz Przecówki z leśną ścieżką i stanowiskiem edukacyjnym oraz Jaskinia Dziewicza. W lapidarium przy Jaskini Nietoperzowej, swoistym muzeum geologicznym na wolnym powietrzu, znajdują się głazy reprezentujące najważniejsze skały występujące w okolicach Krakowa. Ułożone zostały one w kształcie amonita, od najstarszej do najmłodszej. Wśród nich są m.in. wapienie z Czatkowic, Paczółtowic (Różanka Paczółtowicka), Dębnika, porfir z Zalasu, dolomit z kamieniołomu Dubie czy martwica wapienna z Doliny Będkowskiej. Fragmenty skał zostały spolerowane, aby lepiej pokazać kolorystykę kamienia. W innych odsłonięto skamieniałości, m.in. amonity. Gmina Jerzmanowice-Przeginia położona jest około 20 km na północny zachód od centrum Krakowa. Leży na skraju Parku Krajobrazowego Dolinki Krakowskie i w pobliżu Ojcowskiego Parku Narodowego. Projekt ścieżki edukacyjnej historyczno-przyrodniczej „Jaskiniowa Dolina” to pomysł gospodarzy terenu Zygmunta i Piotra Ferdków oraz Stowarzyszenia Ekoturystyki „Ostaniec” Gminy Jerzmanowice-Przeginia. Ścieżka powstała przy wsparciu finansowym Województwa Małopolskiego w ramach konkursu ofert z turystyki pt. „Małopolska Gościnna” i Gminy Jerzmanowice-Przeginia oraz dzięki współpracy z Kopalnią Wapienia Czatkowice. (ZAP) 

Uczennice technikum w Strzegomiu wygrały ogólnopolski konkurs przedsiębiorczości zorganizowany przez Akademię Finansów i Biznesu Vistula. Akademia Młodego Przedsiębiorcy to konkurs dla szkół ponadgimnazjalnych organizowany przez działającą w Warszawie prywatną uczelnię AFiB Vistula we współpracy z Bankiem Zachodnim WBK i pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W konkursie wzięło udział w sumie około 400 uczniów z całej Polski. Od września do grudnia 2014 roku poznawali zasady

18

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

FOT. M .FIRLEJ

GRANITOWA BIŻUTERIA NAGRODZONA

KAMIENIARSKI OPŁATEK W STRZEGOMIU 19 grudnia 2014 r. na tradycyjnym opłatku bożonarodzeniowym spotkali się przedstawiciele strzegomskiej branży kamieniarskiej. Spotkanie miało charakter towarzyski, goście mogli podzielić się opłatkiem, złożyć sobie życzenia, zaśpiewać wspólnie kolędy. Nie zabrakło burmistrza miasta Zbigniewa Suchyty i kapelania kamieniarzy ks. Marka Żmudy. Spotkanie było też okazją do podziękowań. Za współpracę z branżą pamiątkę w postaci rogu antylopy (przywiezionego z Afryki przez Zenona Kiszkiela) na granitowym postumencie otrzymał były przewodniczący Rady Miasta Tadeusz Wasyliszyn.


Z KRAJU

przedsiębiorczości i zarządzania projektami. W praktyce uczyli się biznesu – budowali firmy, przygotowywali logotypy, określali cele biznesowe, analizowali rynek, opracowywali oferty biznesowe. W ostatnim etapie mieli za zadanie zrealizować projekt biznesowy na potrzeby realnych klientów i zarobić w ten sposób pieniądze, a następnie przedstawić efekty w formie kilkuminutowego filmu. Pierwsze miejsce zajęła grupa Graniteria z Technikum Górnictwa Odkrywkowego w Strzegomiu. Dziewczyny przedstawiły pomysł tworzenia biżuterii z granitu, który tak spodobał się jury, że grupa zajęła I miejsce i otrzymała 10 tys. złotych na rozwój działalności. – Chciałyśmy stworzyć coś nietypowego i oryginalnego. Mieszkamy w mieście, w którym granit jest rodzimym kamieniem. Chciałyśmy też udowodnić, że taka biżuteria może się podobać kobietom – mówiły członkinie zespołu lokalnemu portalowi Haloursynow.pl. Zapowiedziały, że chcą rozszerzyć działalność i rozwinąć swoją firmę. (ZAP) 

DOCZEKAMY SIĘ KAMIENIARSKIEGO PODRĘCZNIKA

GRANIT-COLOR ZWIĘKSZA RENTOWNOŚĆ

Wydawnictwo Arkady planuje w tym roku wydać „Kamieniarstwo. Przez tradycję do współczesności” – czeską pozycję, która powinna znaleźć się w bibliotece wszystkich związanych z branżą kamienia. Książka jest prawdziwym kompendium wiedzy o obróbce kamienia – zawiera informacje o metodach i narzędziach obróbki, rysunki projektowe i wykonawcze detali kamiennych wraz z wyjaśnieniami. Szczególnie przydatna będzie kamieniarzom zajmującym się renowacjami i rzeźbiarstwem, dla młodych adeptów sztuki będzie prawdziwym podręcznikiem, którego w Polsce od lat brakowało. Przyda się także architektom i projektantom, którzy chcieliby zgłębić wiedzę o wykorzystaniu kamienia. Pierwsze wydanie „Kamenictví. Tradice z pohledu dneška” R. Jundrovskiego ukazało się na przełomie XIX i XX w. Obecne zostało zaktualizowane o współczesne metody obróbki przez Erika Tichégo. Tłumaczenia dokonał Jacek Gawlik. Oprawa broszurowa, format 17 x 24 cm, 240 stron, cena 69 zł. (ZAP) 

1,6 mln zł zysku ze sprzedaży zanotował w trzecim kwartale 2014 r. Granit-Color z Ostrowca Świętokrzyskiego. W stosunku rok do roku to wzrost o prawie 64 proc. Dystrybutor płyt zanotował przychody rzędu 20 mln zł, dzięki czemu w pierwszych dziewięciu miesiącach br. wyniosły one w sumie prawie 46 mln. Zysk ze sprzedaży na koniec trzeciego kwartału wyniósł 2,9 mln zł i był o ponad 115 proc. większy niż w pierwszych trzech kwartałach 2013 r. Wynik netto na koniec trzeciego kwartału sięgnął 2,1 mln zł i jest wyższy o ponad 50 proc. niż w tym samym okresie roku poprzedniego. Obecnie rynek wycenia obligacje Color-Granitu na 103,9 proc. (ZAP) 

JARMARK NA KONIEC MARCA Po raz drugi Geoservice-Christi zaprasza firmy kamieniarskie do wzięcia udziału w Jarmarku Kamieniarskim. W tym roku odbędzie się on we Wrocławiu w dniach 27 – 29 marca. Jak informuje organizator, trwają negocjacje z targami budownictwa Tarbud, które mają odbyć się w tym samym czasie. Od ich wyniku zależy, czy Jarmark pozostanie w hali IASE), czy przeniesie się do Hali Stulecia. (ZAP) 

ZNAMY TERMINY JESIENNYCH TARGÓW BRANŻY KAMIENIA W POLSCE Jako pierwsza termin kolejnej edycji wyznaczyła firma Geoservice-Christi, organizator targów Kamień we Wrocławiu. Mają się one odbyć 5 – 7 listopada. Targi Stone w Poznaniu, organizowane przez Międzynarodowe Targi Poznańskie, odbędą się tydzień wcześniej niż w ubiegłym roku, 18 – 21 listopada 2015 r. Ponownie towarzyszyć im będą targi Sakralia (Targi Wyposażenia Kościołów, Przedmiotów Liturgicznych i Dewocjonaliów). W tym roku nie odbędą się za to targi Memento, których termin w 2014 r. zbiegał się ze Stone. (ZAP) 

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

19


ZE ŚWIATA

46

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015


ZE ŚWIATA

47

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015


Z KRAJU TARGI

Szymon Paź

FOT. ZAP

Poznań już nie obcy

: Wspólne stoisko firm Mekanika i Pawlimex na targach Stone

Targi Stone oferują biznesowi to, czego mu potrzeba – dobrze zaaranżowane, estetyczne, odpowiednio wyposażone miejsce spotkań. Na koniec listopada 2014 r. nie zabrakło też dobrej zabawy, której według niektórych brakowało w poprzednich latach.

Z

aledwie 18 dni dzieliło targi Kamień we Wrocławiu i imprezę w Poznaniu – sytuacja niekomfortowa zarówno dla wystawców, jak i zwiedzających. Dla jednych i drugich „co za dużo, to niezdrowo”. Wiele firm, które w ostatnich latach stanowiły o sile targów kamieniarskich, postanowiło bacznie przyglądać się rozwojowi wydarzeń, zamiast ryzykować inwestycję w uczestnictwo w jednej lub drugiej imprezie, o których niewiele było wiadomo. Również dla zwiedzających sytuacja była niekomfortowa. Łagodna jesień skłaniała raczej do ciężkiej

22

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

pracy, niż dwukrotnego wyjazdu na targi, aby spotkać się z przyjaciółmi lub dostawcami. Na takie wakacje niewielu może sobie pozwolić. TARGI W LICZBACH Przed samą imprezą w szeregach MTP panował raczej urzędowy optymizm. Dodatkowych argumentów dla podniesienia frekwencji wśród zwiedzających miało dostarczyć podpisanie umów z kilkoma ważnymi wystawcami już po zakończeniu imprezy wrocławskiej. Ostatecznie liczba firm prezentujących swoją ofertę przekroczyła 110, podczas gdy we Wrocławiu 130. W obu przypadkach nie jest to wynikiem dobrym. Porównywalna była również powierzchnia zabudowy stoisk. Na targach Stone wyniosła 2400 mkw. (netto), podczas gdy na Kamieniu 2000 mkw. Spodziewaną niższą niż w poprzednich latach frekwencję wśród targowych gości mieli podnieść zwiedzający z towarzyszących Stone imprez branży pogrzebowej (Memento) i sakralnej (Sakralia) – mających z branżą kamieniarską punkty styczne, ale jednak zupełnie różnych. Według danych Międzynarodowych Targów Poznańskich


Z KRAJU

O JEDNĄ IMPREZĘ ZA DUŻO

O

opinię i porównanie targów w Poznaniu i we Wrocławiu poprosiliśmy tych, którzy w listopadzie zjawili się w roli wystawcy zarówno w Hali Stulecia, jak i halach MTP. Spośród tej nielicznej grupy dziewięciu firm wykluczyliśmy wydawnictwa branżowe, dwie inne nie podjęły się odpowiedzi w terminie przed wysłaniem naszego magazynu do druku. Postaramy się zamieścić je jak najszybciej na naszej stronie internetowej NowyKamieniarz.pl.

) Jedno z nielicznych stoisk chińskich z narzędziami cieszyło się dużym zainteresowaniem targowych gości.

FOT. ZAP (2)

) Wykłady poświęcone pozyskiwaniu dofinansowania z funduszów unijnych w nowej perspektywie budżetowej przyciągały wielu słuchaczy

26 – 29 listopada pawilony 7, 7a, 8 i 8a, gdzie odbywały się trzy imprezy, odwiedziło w sumie 5010 osób, z czego dla 3150 celem były targi Stone, dla 950 – targi Sakralia, a dla 900 – Memento (liczby na podstawie automatycznych pomiarów na bramkach). Dla porównania wrocławskie targi odwiedziło – jak deklaruje ich organizator – 4500 osób. Wśród gości targów Stone w Poznaniu, obok Polaków, byli także Czesi, Rosjanie (zorganizowane grupy z organizacji

Czech Stone Cluster i Obwodu Kaliningradzkiego), Włosi, Litwini, Niemcy, Słowacy, Ukraińcy, Hiszpanie, Węgrzy, Białorusini, Portugalczycy i mieszkańcy Wielkiej Brytanii. My odnotowaliśmy także obecność Holendrów. „A MOMENTY BYŁY?” Skoro targi były oprównywalne, a termin wrocławskich wcześniejszy, jakie były zalety wyprawy do stolicy Wielkopolski? R

E

K

L

A

M

ZYGMUNT KALINOWSKI KALINOWSKI BURNER'S PRODUCER Największą wadą wrocławskich targów jest mało miejsca dla maszyn. Targi poznańskie to jednak znakomity teren, powierzchnia i renoma. Dawniej we Wrocławiu, gdy była dobra koniunktura, ludzie walili drzwiami i oknami, bo mieli blisko. To pewnie wciąż plus dla Wrocławia. Ale w ubiegłym roku nie spotkaliśmy tam nikogo z zagranicy, a w Poznaniu tak. Zresztą kamieniarze z Dolnego Śląska w halach MTP też byli, nawet ci, co nie pojawili się w Hali Stulecia. W mojej opinii targi poznańskie były międzynarodowe, a wrocławskie – regionalne. Dlatego dla mnie lepsze były te w Poznaniu, więcej zainteresowanych, ale to może dlatego, że wokół Wrocławia wszyscy mnie znają. To nie znaczy, że to były lepsze targi, raczej też słabe, bo jednak Wrocław wcześniej część zwiedzających zgarnął do siebie. Liczą się też takie drugorzędne rzeczy, jak miejsce do parkowania, we Wrocławiu jest z tym problem, w Poznaniu wjeżdża się na teren targów, samochód i towar są bezpieczne. Po zakończeniu jadę do hotelu i mogę odpocząć, a we Wrocławiu trzeba wracać do domu i spędzać czas

A

® evantina jest pionierską firmą produkującą innowacyjny produkt ceramiczny . rubość materiału to zaledwie mm waga kg m . ostępny jest w panelach do rozmiaru m. zięki szerokiej gamie rozmiarów i kolorów ® trwałości materiału łatwości montażu oraz utrzymaniu w czystości charakteryzuje niesko czona liczba zastosowa . Okładziny ścian wewnątrz i na zewnątrz budynków płytki ścienne i podłogowe blaty czy obicia mebli to niektóre z nich. kontaktuj się z nami w celu uzyskania informacji: m.cyrocka@levantina.pl

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

da sk ul. oki

da sk t

gdansk@levantina.pl. arszawa ul. alisadowa

arszawa t

23

warszawa@levantina.pl


Z KRAJU

Po pierwsze: oferta. Wielokrotnie bogatsza w zakresie maszyn, kamienia naturalnego i innych materiałów, którymi można uzupełnić katalog firmy kamieniarskiej (spieki cienkie i grube, konglomeraty, a nawet barwione betony). W Poznaniu obecni byli wszyscy czołowi producenci i dystrybutorzy maszyn (Breton, Euroarss, Mach Plus, MC Diam, Mekanika, Promasz, Weha, Terminator, TGR itd.), którzy tradycyjnie przywieźli ze sobą najpopularniejsze modele pił, centrów obróbczych, boczkarek, waterjetów i wiele innych. Nie zabrakło najważniejszych dostawców kamienia na rynku – od sieci popularnych hurtowni (EGA, Finnstone, Inbra, Interstone, Svimpex) po zagranicznych dostawców z Hiszpanii, Francji czy Szwecji (Tiera

W Poznaniu obecni byli wszyscy czołowi producenci i dystrybutorzy maszyn. Nie zabrakło najważniejszych dostawców kamienia na rynku – od sieci popularnych hurtowni po zagranicznych dostawców. Stones, Emmaboda). We Wrocławiu przedstawiciele tych gałęzi branży byli nieliczni, w Hali Stulecia dominowały mniejsze firmy i Chińczycy, z czego zresztą skwapliwie korzystali kamieniarze robiący zapasy na zimę. Po drugie: wydarzenia. Wartościowe wykłady dotyczące pozyskiwania dofinansowania unijnego w nowej perspektywie budżetowej 2014 – 2020 ściągały tłumy, jakich na konferencjach podczas targów kamieniarskich w Polsce jeszcze nie widzieliśmy. Zainteresowaniem zwiedzających cieszyły się nawet wykłady dla studentów w ramach organizowanych przez naszą redakcją „Warsztatów młodego projektanta: Kamień”, czyli wstępu do III edycji Projektowania w Kamieniu (s.28). Atrakcją była także stojąca na wyso-

24

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

kim poziomie poplenerowa wystawa fotograficzna z kopalni granitu i zakładu obróbczego należących do firmy Globgranit (s.34). Po trzecie: targi towarzyszące. Być może branża pogrzebowa nieco przeraża większość społeczeństwa (także kamieniarzy), a targi sakralne można uznać za fanaberię, ale obie imprezy mają z naszą punkty styczne, o których najlepiej świadczyła obecność firm kamieniarskich zarówno na Sakraliach (Rogala) jak i Memento (Sjenpol). Chyba każdy z kamieniarzy zdaje sobie sprawę, że trudno dziś o lepszego klienta niż przedstawiciele Kościoła katolickiego. Każdy nagrobkarz wie też, że wobec malejącej liczby tradycyjnych pochówków warto dowiedzieć się nieco więcej na temat kultury cmentarnej związanej z kremacjami. Po czwarte: atmosfera. Tak, to może zdawać się zaskakujące wobec ciągłych westchnień do Wałbrzycha i Wrocławia. Ale w tym roku targi w Poznaniu naprawdę wysoko zawiesiły poprzeczkę w kategorii wieczorów targowych. Pozytywnie oceniony został tradycyjny bankiet w Piano Barze w Starym Browarze, ale prawdziwym hitem okazał się wieczór w klubie Blueberry niemal na zakończenie targów. W sobotę, ostatniego dnia Stone, trudno było wśród jego uczestników znaleźć niezadowolonych. Zresztą atmosfera w poznańskich halach w ogóle nie była zła. Można było odnieść wrażenie, że większość wystawców czuła się w Poznaniu po prostu we właściwym miejscu. PERSPEKTYWY Wysiłek, jaki w organizację obu imprez musieli włożyć obaj organizatorzy, był wyraźnie widoczny. Lepsza była przede wszystkim współpraca z wystawcami, większe też dążenie do zaspokojenia ich potrzeb (szkoda, że nie było tak w poprzednich latach). Poziom obsługi z 2014 roku będzie wyznaczał standardy w przyszłych latach. Mamy nadzieję, że organizatorzy spełnią te wymagania. Niewątpliwie

za kierownicą. Lubię targi, dobrze sprzedają, widzę wszystkich klientów, porozmawiamy, powiedzą, czego im potrzeba, wszyscy są zadowoleni. To miła odskocznia od dnia codziennego. Ale wydatki są duże, wszyscy w kamieniu wiedzą, co się dzieje i znają ofertę, więc zdaje się, że imprezy odbywają się za często. Wszyscy na tym tracą, bo branża nie jest na tyle silna i ma inne problemy. ADAM RADZIUN, WEHA POLSKA W naszym odczuciu obie imprezy wypadły porównywalnie, jeśli chodzi o poniesione koszty i osiągnięte korzyści. Mankamentami Wrocławia jest hala, do której nie możemy wwieźć dużych maszyn i liczba chińskich firm, które choć ukryte, to i tak nie pasują polskim firmom. Ograniczenie ich obecności pewnie wpłynęłoby na udział większej liczby polskich wystawców. W Poznaniu obecność Chińczyków była mniejsza, co nam jest na rękę, a dostępność hal jest nieporównywalna. Targi nie działają już tak jak kiedyś, nie przynoszą wymiernych korzyści. Sprzedając towar z magazynu czy za pośrednictwem handlowców, osiągamy zdecydowanie więcej niż przez te 3-4 dni na targach. Bierzemy w nich udział po to, aby pokazać, że jesteśmy. Spotykamy się głównie ze stałymi klientami, nowych we Wrocławiu i Poznaniu mieliśmy tylko kilku. We Wrocławiu z pewnością liczyliśmy na wyższą frekwencję, ale miałem wrażenie, że ludzie przyjechali zobaczyć targi po powrocie i sprawdzić, czy jest tam dawna atmosfera. Tymczasem nic szczególnego z ubiegłego roku nie zostało w pamięci i ja lepiej czułem się w Poznaniu. Mam wrażenie, że część ludzi we Wrocławiu przytłoczyła sama myśl, że już za chwilę Jarmark. Nie wiem, jak inni się na to zapatrują, ale my nie widzimy w tym sensu – zamarznięty sezon, klienci w stagnacji lub w ciepłych krajach, a tu Jarmark i po chwili kolejne targi. Tego jest po prostu za dużo. Im więcej będzie tych imprez, tym szybciej odejdą do lamusa. DANIEL RACZYŁO QMD AKCESORIA NAGROBKOWE Nie sądzę, że jesteśmy obiektywni, gdyż ludziom podobają się nasze wzory. W obu przypadkach zainteresowanie naszą ofertą było podobne. Klienci raczej się nie powtarzali. Kto przyjechał do Wrocławia, nie jechał


Z KRAJU

Obsługa klientów w Polsce: PILLA POLSKA SP. Z O.O. - ul. Cmentarna 1 96 -200 Rawa Mazowiecka - tel./fax 46 814 30 23 - pillapolska@pilla.com

Prowadzimy sprzedaż wysyłkową www.pilla.com

PILLA s.r.l. - Carrè (VI) Italy - Tel. 0039.0445.890200 - Fax 0039.0445.891988 - info@pilla.com

Odwiedź nas na nowej stronie

MASZYNY CNC I WATERJET

Wyłączny przedstawiciel w Polsce:

MACH PLUS Robert Walczak ul. Klimontowska 21, 04-672 Warszawa e-mail: info@machplus.pl, tel. 22 613 39 11

www.machplus.pl

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

25


Z KRAJU

(: Wśród wystawców nie zabrakło czołowych producentów i dystrybutorów maszyn oraz hurtowników płyt i bloków kamienia

motywować ich będzie do tego wzajemna konkurencja. Zdajemy sobie sprawę, że dwa miesiące po zakończeniu obu imprez trudno prorokować, która z nich stanie się numerem jeden w Polsce. Zresztą nie ma na naszym rynku miejsca dla dwóch jesiennych imprez targowych odbywających się w tym samym roku. W obecnych warunkach chyba nie możemy liczyć na to, że po niedawnym „rozwodzie” organizatorzy w Poznaniu i Wrocławiu podzielą się rynkiem i będą organizować targi na zmianę, co dwa lata, w każdym z miast. Przykład targów niemieckich czy hiszpańskich wskazuje, że docelowo możemy się raczej spodziewać jednej dużej imprezy na dwa lata (księgowi wystawców z pewnością odetchnęliby z ulgą). Ale i to nie będzie miało miejsca tak długo, jak o prymat walczyć będą MTP i Geoservice-Christi, a za nimi czaić się będą inni, mający nadzieję na kawałek tego tortu, marzący o własnych targach w Kielcach, Lublinie, Wrocławiu, Warszawie czy Strzegomiu. 

26

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

do Poznania, a ci, którzy planowali Poznań, nie wybrali się do Wrocławia. W opinii wielu Wrocław skorzystał na pierwszym terminie i my się pod tym podpisujemy. Ci, którzy pojawili się tam na targach, nie widzieli powodów, aby jechać do Poznania, wychodząc z założenia, że nic nowego tam nie zobaczą. Dodatkowo wielu kierowało się sentymentem do miejsca i historii targów. Przyznaję zresztą, że dla nas Wrocław, ze względu na odległość, jest wygodniejszym rozwiązaniem. Plusem Poznania była zdecydowanie większa liczba zagranicznych firm handlowych, które odwiedziły nasze stoisko. Nie trafili do nas natomiast zwiedzający z branży pogrzebowej czy sakralnej. Obaj organizatorzy bardzo starali się pozapinać imprezy na ostatni guzik. Choć we Wrocławiu formalności załatwiliśmy zdecydowanie prościej, to Poznań wydaje się bardziej profesjonalny. Ma też większe możliwości, co może wskazywać, kto ostatecznie wygra tę rywalizację. Dla nas ważne jest, aby impreza odbywała się w jednym miejscu. Udział w obu targach to spory wysiłek finansowy, organizacyjny i czasowy.

Poziom obsługi z 2014 r. będzie wyznaczał standardy w przyszłych latach. Mamy nadzieję, że organizatorzy spełnią te wymagania. Niewątpliwie motywować ich będzie do tego wzajemna konkurencja.

DANIEL ANTOSIAK, EUROARSS Dla firmy Euroarss bardziej wartościowe targi odbyły się w Poznaniu, gdzie organizatorzy postawili na przestrzeń i profesjonalizm. Nowoczesne hale tworzą nieograniczone możliwości wystawiennicze.  Ale choć warunki w hali wrocławskiej nie są najlepsze,  zdecydowanie jestem za tym, by targi kamieniarskie odbywały się właśnie we Wrocławiu. Ze względu na tradycję, atmosferę spotkań i, przede wszystkim, odległość. Oczywiście chciałbym, aby Wrocław pomyślał nad zwiększeniem powierzchni wystawienniczej, co umożliwiłoby zaprezentowanie maszyn. Ustawianie ich na płycie zawsze było dla nas koszmarem. Mam nadzieję, że skoro po pięciu latach wrócił do gry, to postawi na rozwój z korzyścią dla wystawców i zwiedzających. Odniosłem wrażenie, że zwiedzających w Poznaniu było mniej, natomiast byli bardziej zainteresowani, konkretni, zdecydowani – wiedzieli, o co pytać i czego chcą. Prawdopodobnie wynika to z racji prowadzonych wcześniej  przez nas rozmów w Weronie i Wrocławiu. Niemniej jednak decyzje zapadały w Poznaniu. 


Z KRAJU

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

27


Z KRAJU WYDARZENIA

Młodzi projektanci pracowali w kamieniu

28

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

27-28 listopada 2014 r. w Poznaniu, w ramach „Warsztatów młodego projektanta: kamień” na targach branży kamienia naturalnego Stone, 25 młodych projektantów pracowało nad swymi pomysłami wykorzystania kamienia naturalnego. Sześć najlepszych pomysłów zostało skierowanych do dalszych prac projektowych w ramach III edycji Projektowania w Kamieniu.

FOT. ZAP

U

dział w warsztatach wzięło 25 przyszłych architektów wnętrz i projektantów z Akademii Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego w Łodzi, Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie i School of Form z Poznania. Pierwszy dzień warsztatów miał charakter edukacyjny. W programie znalazły się m.in. wykład Sławomira Mazurka ze Studia Jasa dotyczący stosowania kamienia we wnętrzach i Petera Beckera, wydawcy międzynarodowego portalu informacyjnego Stone-Ideas.com, na temat kreatywnego wykorzystania kamienia. Uczestnicy zapoznali się także z ekspozycją targową, przede wszystkimi próbkami kamienia i nowoczesnymi technologiami służącymi do jego obróbki. Drugi dzień poświęcony był wyłącznie pracom projektowym pod okiem wykładowców i specjalistów. Uczestnicy zaprezentowali jurorom – wykładowcom i przedstawicielom magazynu „Nowy Kamieniarz”, głównego organizatora wydarzenia – 37 prac zróżnicowanych poziomem, zrozumieniem materiału i tematyką. Spośród nich jury wybrało sześć najlepszych: ∞ deskę do krojenia z moździerzem autorstwa Ewy Fabińskiej i Olgi Guz, ∞ płytkę dekoracyjną Katarzyny Fołtyn, ∞ kamienne szachy Kornelii Kulik, ∞ stojak na parasol Anny Wawszczak i Moniki Kocot, ∞ organizer dla firm Pauliny Ludyni, ∞ zabawki edukacyjne dla niewidomych dzieci „The Touch Beans” Patrycji Olszewskiej. Zostały one skierowane do dalszych prac projektowych, mających na celu stworzenie projektów wykonaw-

czych do produkcji prototypów. Faza projektowa zakończy się z początkiem marca 2015 r. Prototypy zostaną wykonane we wskazanych przez redakcję „NK” zakładach obróbki kamienia, a następnie przedstawione premierowo na targach branży kamienia Stone+tec w Norymberdze w dniach 13 – 16 maja 2015 r. Organizatorami Projektowanie w Kamieniu i „Warsztatów młodego projektanta: kamień” są redakcja branżowego magazynu „Nowy Kamieniarz”, targi Stone (Międzynarodowe Targi Poznańskie) i targi Stone+tec (Nürnberg Messe). 

: Młodzi projektanci podczas prac projektowych na targach Stone w Poznaniu.

Projektowanie w Kamieniu Projekt edukacyjny i konkurs dla studentów architektury wnętrz i wzornictwa przeprowadzony przez redakcję „Nowego Kamieniarza” w 2010 i 2011 r. Efektem konkursu było zrealizowanie w kamieniu pięciu projektów młodych projektantów, w sumie ponad 30 elementów kamiennych. Premiery prototypów odbyły się na targach Kamień-Stone w Poznaniu w listopadzie 2010 i 2011 r.


Z KRAJU

Projektowanie w kamieniu

III EDYCJA 30 STUDENTÓW WARSZTATY NA TARGACH STONE REALIZACJA PROTOTYPÓW PREMIERA NA TARGACH STONE+TEC 2015

Organizatorzy:

NOWY KAMIENIARZ KAMIENIARZ 17 (79) (78) // 2015 2014 NOWY

17 29


Z KRAJU LUDZIE BRANŻY

FOT. ARCHWIUM TEMPUS POLSKA

( Siłownia na wolnym powietrzu powstała z inicjatywy fundacji Natura Polska, w której działają Krzysztof Piaseczny i Tomasz Żółkiewicz, właściciele firmy Tempus Polska z Żar

Zaangażowani społecznie Biznes odpowiedzialny społecznie, czyli ile jest serca w kamieniu

W

Dawid Gudel

Polsce istnieje wiele firm nie są związane z finansowym wynazwiązanych z  wydobyciem gradzaniem. Dzięki temu firma wrasta i  przerobem kamienia, któw  lokalną społeczność, jak podkreśla re realizują strategię społecznej odJacek Łata. powiedzialności biznesu. Działalność Strzegomska firma Granex postuluje kamieniarska nie jest neutralna dla na swojej stronie internetowej: „Jako firma odpowiedzialna społecznie za otoczenia, co można zrównoważyć normę uznajemy zarówno działania działaniami prośrodowiskowymi, a  to zgodne z  obowiąprowadzi do społecznej Działalność zującym prawem, akceptacji. Jak twierkamieniarska nie jak również przedzi Jacek Łata, właścistrzeganie norm ciel firmy Marmur-Płytki jest neutralna dla moralnych i  etyczz  Pińczowa: – Często otoczenia, co można tam, gdzie pojawiają nych. Od wielu zrównoważyć się konflikty pomiędzy lat firma konsedziałaniami mieszkańcami i, niestekwentne angażuty, uciążliwością naszej je się w  działania prośrodowiskowymi, działalności – wydospołeczne i  charya to prowadzi do bywczej, przetwórczej tatywne na rzecz społecznej akceptacji. czy transportowej – jeśli społeczności ziemi firma jest postrzegana jako społeczstrzegomskiej, umiejętnie łącząc roznie odpowiedzialna i  wspomagająca wój gospodarczy z  potrzebami ludzi lokalną społeczność, to protestów i środowiska”. Dla Krzysztofa Skolaka działanie na scenie społecznej jest i  sprzeciwów jest zdecydowanie bardzo istotne. Jak twierdzi: – Odmniej. A  kiedy się jednak pojawią, to powiedzialny społecznie biznes to łatwiej je uspokoić. Efekty odpowiedzialnych społecznie działań biznewychodzenie przed szereg, funkcjosowych trafniej da się określić korzynowanie tak jak należy. Jakie są efekty tych działań dla Granexu? Wzrost ściami niż opłacalnością, gdyż często

30

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

wartości firmy i jakości marki, możliwość zaistnienia na innych szczeblach – artystycznym, gospodarczym czy politycznym. Wsparciem dla przedsiębiorstwa jest Fundacja Bazalt (www.bazalt.org.pl), której pierwotnym założeniem była rewitalizacja nieczynnego kamieniołomu. Konkurs na projekt zagospodarowania tego miejsca otworzył oczy fundatorom na inne zagadnienia. Od tamtej pory Fundacja zajmuje się np. organizacją Letniej Szkoły Projektowania w  Kamieniu (miały miejsce już cztery edycje), wzięła udział w dwóch ostatnich edycjach Strzegomskiego Biennale Rzeźby w  Granicie i  promuje strzegomski granit jako lokalne dobro. Nie wszystkie podejmowane działania kończą się pełnym sukcesem. Przykładem niech będzie konferencja „Kamień naturalny w  zamówieniach publicznych” zorganizowana przez burmistrza Strzegomia oraz tamtejszy Klaster Kamieniarski. Mimo wielkiego zaangażowania wydarzenie nie spotkało się z  satysfakcjonującym zainteresowaniem i nie odniosło założonych skutków. Rozczarowania dotyczą również wniosków o  dofinansowanie, które nie spotykają się z  zatwierdzeniem. Krzysztof Skolak określa skuteczność takich działań na 30-40 proc. Jak podsumowuje: – Wnioski, mimo włożonej w nie pracy, często są blokowane z  przyczyn proceduralnych. W  świecie działalności społecznej jest wielu anonimowych aktywistów, którzy choć wspierają lokalne akcje, to nie chcą się wychylać i  nie wypinają piersi po ordery. Dlaczego? Między innymi przez brak wdzięczności i  materialistyczne podejście odbiorców. Bywa, że wśród społeczeństwa pojawia się silna postawa roszczeniowa. Jak stwierdził właściciel pewnej dużej firmy kamieniarskiej z Dolnego Śląska: – Ludzie uważają, że pewne rzeczy należą im się jak psu buda. Bywa, że mówią mi: „masz pieniądze, to powinieneś finansować”.


RYS. ARCHIWUM FUNDACJI BAZALT

Z KRAJU

Na szczęście dla reszty społeczeństwa tacy inwestorzy nie tracą ducha i dalej wspierają lokalne działania. Bez oklasków i odznaczeń. Taką postawę przejawia m.in. firma Focus Dariusz Duda z  Warszawy-Wesołej. W  swojej działalności skupia się przede wszystkim na dzieciach: przekazuje dotacje na sprzęt medyczny, pomaga w  finansowaniu szczepionek dla mieszkańców Konga, jedzenia, wyjazdów wakacyjnych etc. Prócz tego wspiera potrzebujące osoby prywatne. Przykładem niech będzie bezrobotny mężczyzna, któremu firma Focus ufundowała protezę nogi. Dzięki tej pomocy ten człowiek może poruszać się znacznie sprawniej, niż wcześniej o  kulach. Dodatkową pomocą było zorganizowanie miejsca pracy. Mężczyzna odbiera z  firmy odpady kamienne i  przygotowuje z  nich podstawki pod znicze, które potem sprzedaje za symboliczne pieniądze, przez co zarabia na własne utrzymanie. Lokalnie wszyscy nas znają

: Projekt zagospodarowania dawnego kamieniołomu bazaltu na Górze Krzyżowej w Strzegomiu. Konkurs na projekt był pierwszą inicjatywą Fundacji Bazalt, założonej przez Krzysztofa Skolaka z Granexu

– mówi Dariusz Duda z firmy Focus. – Często proszą o  pomoc i  polecają jako wiarygodną firmę. To nie jest pomoc w stylu: coś za coś. Uważam, że należy się dzielić. Pomagamy, nie licząc na nic. Pracownicy firmy pomagali m.in. w  organizacji turniejów szachowych. Tuż przed wydarzeniami wsparli szkołę podczas ustawiania krzeseł i  stolików na 500 uczestników wydarzenia. To jeden z przykładów pomocy niefinansowej. Na polu działalności społecznej realizują się od początku, stając w  opozycji do twierdzenia o  konieczności wcześniejszego ugruntowania pozycji biznesowej firmy. – To, ile się zarabia, nie ma znaczenia, jeżeli założymy, że chcemy się dzielić. Pomoc to kwestia skali. Chcieć to móc. Ten, kto zarabia 1000 zł, gdy przekaże 10 zł, nie odczuje tego, a dla niektórych to wielka

Hurtowa sprzedaż nagrobków z Chin oraz własnej produkcji Nasza pełna oferta na stronie 49

pomoc – dodaje właściciel Focusa. Zasada „czas to pieniądz” rządzi każdym biznesem. Do stosowania polityki społecznej odpowiedzialności bizesu (z ang. Corporate Social Responsibility, CSR) potrzebne jest jedno i  drugie, dlatego odpowiedzialny biznes odnotować można w  dużych firmach o ugruntowanej pozycji. Firma Tempus Polska z Żar zrealizowała niejedno dla dobra społeczności lokalnej: budowę szachownicy z  kamienia w żarskim parku, odnowienie cmentarza żołnierzy polskich, instalowanie tablic cmentarnych z  planem cmentarzy na wielu nekropoliach. Tomasz Żółkiewicz, właściciel firmy, jest również prezesem Fundacji Natura Polska (naturapolska. com), która jak czytamy na stronie: „wspiera działania z zakresu ochrony środowiska, turystyki, kultury, sportu, a  także rozwoju przedsiębiorczości i  promocji kamienia naturalnego”. Na pytanie, jakie korzyści przynosi odpowiedzialny społecznie biznes, Tomasz Żółkiewicz odpowiada: – To

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

31


Z KRAJU

bez wątpienia promocja firmy i satysfakcja z  osiąganych rezultatów. Większość działań fundacji, choć nie wszystkie, wiążą się z  bardziej lub mniej bezpośrednią reklamą samej firmy Tempus Polska. Przez działania w przestrzeni publicznej fundatorzy wypracowują wiarygodność, swój pozytywny wizerunek w  oczach potencjalnych klientów oraz wiedzę o produkcie. Znalezienie funduszy na działania dodatkowe jest nie lada wyzwaniem, gdyż biznes wciąż potrzebuje środków finansowych. Świadczy to o  tym, że przede wszystkim firmy o  stabilnej pozycji mogą pozwolić sobie na działania społeczne będące działalnością dodatkową. Realizacje fundacji to też uzupełnienie działań samorządowych, gdyż pozyskiwanie funduszy poprzez samorządy lokalne nie jest proste. Fundacja Natura Polska wspiera i uzupełnia tego typu działania. Warto nadmienić, że nie wszystkie społeczne przedsięwzięcia mają wymierny dla fundatora efekt. Tempus Polska realizuje również projekty, które nie są wcale sygnowane reklamą firmy. Dlaczego? – Bo jesteśmy mieszkańcami Żar – odpowiada Tomasz Żółkiewicz. Społeczna odpowiedzialność w  biznesie to wychodzenie przed szereg. W większości opłacalne, choć niebezpośrednio i  niemiarodajnie. Nie sposób przewidzieć, jakie efekty będzie miało dane działanie na rzecz lokalnej społeczności, ale „co człek w kipiel rzuci, to z falą powróci”. Choć nie można tego przewidzieć ani zmierzyć, to wiele firm branży kamieniarskiej jest aktywnych społecznie, „bo tak trzeba”. 

Społeczna odpowiedzialność biznesu może się również objawiać w aktywności zupełnie niezwiązanej z branżą. Daniel Raczyło z firmy QMD Akcesoria Nagrobkowe z Rybnika zaangażował się we współpracę wydawniczą książki „Raz, dwa, trzy do rodziny trafisz Ty!”. Jest to publikacja autorstwa Beaty i Wiesława Dołęgowskich opisująca nieudolność polskiego systemu adopcyjnego. Daniel Raczyło nawiązał kontakt z Fundacją Dziecko – Adopcja – Rodzina blisko trzy lata temu. Dowiedział się o pomyśle napisania i wydania książki reportażowej przedstawiającej losy dzieci niechcianych, skrzywdzonych przez ludzi i instytucje. Jak twierdzi autorka książki Beata Dołęgowska: – Daniel Raczyło wraz ze współpracownikami uznali, iż taka pozycja wydawnicza powinna ukazać się na rynku, aby uświadomić większemu spektrum społeczeństwa funkcjono-wanie instytucjonalnej i rodzinnej pieczy zastępczej oraz systemu adopcyjnego.

Anzeige Polen 2014 quer_Layout 1 30.01.14 13:37 Seite 1 R

Ernst Strassacker GmbH & Co. KG Odlewnia Artystyczna Staufenecker Str. 19 · 73079 Suessen tel. kom. 8 88 96 64 90 aleksander.kirsch@strassacker.de www.strassacker.de

32

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

E

K

L

A

M

A


Z KRAJU

MASZYNY KAMIENIARSKIE GMM przecinarki mostowe, piły CNC MAEMA płomienico-groszkownice SOCOMAC wieloliny OMAG centra numeryczne

WIELOLINA SOCOMAC

GROSZKOWNICA MAEMA

PŁOMIENICA MAEMA

WYSOKIEJ JAKOŚCI NARZĘDZIA DLA KAMIENIARSTWA segmenty szlifierskie głowice polerskie syntetyki szczotki piły linki diamentowe wagony

58-150 Strzegom, ul. Koszarowa 7, tel. 603 891 257, 604 07 87 31 tel./fax 74 855 03 93/ 2015 33 NOWY KAMIENIARZ 1 (79) e-mail: biuro@euroarss.pl, www.euroarss.pl


Z KRAJU WYDARZENIA

Fotograf szuka wrażeń Obraz fotograficzny może być fantastycznym uzupełnieniem tego, co robimy na co dzień – dokumentuje, zachowuje w pamięci ludzi, wzbogaca przestrzeń, w jakiej pracujemy.

: Kopalnia w Żółkiewce w obiektywie Łukasza Szamałka i Anny B. Gregorczyk

34

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

Szymon Paź

D

ziewięcioro wielkopolskich fotografów w połowie października 2014 r. zamieniło kopalnię granitu i zakład obróbczy w plener fotograficzny. Każdy z nich spojrzał na te miejsca, zamknięte na co dzień dla postronnych, swoim okiem. Byli tam krótko, zaledwie dwa dni. Musieli się więc dostosować do zastanych warunków w nowym dla nich miejscu. Efektem były zdjęcia, każde naznaczone osobowością, zainteresowaniami i umiejętnościami fotografa. 22 z nich stworzyły historię, którą zwiedzający targi Stone mogli zobaczyć na poplenerowej wystawie. ANNA B. GREGORCZYK (fotograf i promotor architektury, animatorka i organizatorka wydarzeń fotograficznych) Pomysł pleneru dla grupy fotografów zrodził się w mojej głowie w połowie 2014 roku. Efektem naszej wspólnej przygody miała być w pierwszej kolejności dobra zabawa, ale i wystawa. Okazało się również, że możliwość wspólnej pracy stała się dla nas szansą do uczenia się od siebie i wzajemnych inspiracji. Mamy ogromną satysfakcję, że udało nam się zbudować ciekawy zestaw zdjęć, pokazując, że różni twórcy potrafią wspólnie stworzyć coś nowego i oryginalnego. Fotograf potrzebuje wrażeń – momentów, w których musi zacząć myśleć, tworzyć. Nie mieliśmy żadnych oczekiwań, niczego się nie spodziewaliśmy. To, co zastaliśmy, było dla nas pewną niespodzianką. Kamieniołom i zakład produkcyjny nie były tylko tłem dla zdjęć. Dla fotografów, którzy skupili się na tym, jak one żyją, funkcjonują, były esencją zdjęć. Każdy z nas czerpał z tych miejsc na tyle, na ile pozwalała nam wyobraźnia, każdy musiał się tam jakoś odnaleźć. Nie robiliśmy tych zdjęć tylko dla siebie. Chcieliśmy pokazać szerszemu gronu odbiorców, że fotografia


Z KRAJU

; Kopalnia okiem Tomasza Kuehna i Karola Szymkowiaka

może być też fantastycznym uzupełnieniem pracy, którą wykonują. Powstały zdjęcia, które są świadectwem tego, co dzieje się tam na co dzień. To taki ślad: estetyczna, fajna historia, która może wzbogacać odczucia ludzi, którzy tam pracują. Dzięki fotografii będzie można ich zapamiętać, a samo miejsce może zaistnieje w czyjejś wyobraźni. Chcieliśmy przypomnieć, że fotografia nie jest wyłącznie narzędziem reklamy. KAROL SZYMKOWIAK (dokumentalista miejsc zmienionych przez człowieka) Kopalnia granitu to z pewnością miejsce ciekawe, zmienione przez człowieka w konkretnym celu. Najbardziej inspirujące były chyba ślady pozostawione przez człowieka w naturalnej przestrzeni, wszelkiego rodzaju pamiątki wydobycia – ślady wiercenia czy pracy lin. Widok ogólny kopalni, olbrzymia skala ingerencji, też z pewnością robią wrażenie. Krajobraz jest nietypowy, niemal księżycowy, obcy człowiekowi. Wszystko to sprawia, że miejsce to jest atrakcyjne zarówno dla fotografa, jak i później dla widza, ponieważ obcować z nim na co dzień mają okazję tylko pracownicy kopalni. Już podczas pleneru zastanawialiśmy się, jak to miejsce będzie wyglądało za rok. Ono przecież bardzo dynamicznie się zmienia. Rejestrowanie tych zmian w cyklicznych odstępach czasu, na przykład co miesiąc, przez rok czy dwa, pozwoliłoby zarejestrować znacznie pełniej proces eksploatacji. Zdjęcia zrobione przez nas jednego dnia pokazują tylko jego część. Kiedy ma się tylko jeden, ściśle określony dzień na fotografowanie miejsca, zawsze jest to swego rodzaju loteria. Wiele możemy zaplanować i o wiele rzeczy zadbać, ale nie mamy wpływu na pogodę, przede wszystkim warunki oświetleniowe. Może się okazać, że są zupełnie inne niż

te, których oczekiwaliśmy. Jeśli ma się szansę na sfotografowanie tego samego miejsca np. dzień później – warto zaczekać lub powtórzyć zdjęcia. Mając do dyspozycji tylko

jeden dzień, trzeba czasami pójść na żywioł, improwizować, dostosować się do panujących warunków, by nie zmarnować szansy na zrobienie zdjęć w ciekawym miejscu.

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

35


Z KRAJU

MAREK LAPIS (reportażysta, dokumentalista, członek Związku Polskich Artystów Fotografików, współpracuje z Polską Agencją Fotograficzną Forum) Rolą fotografa jest pokazać to, co wszyscy widzą, choć nie dostrzegają. Musi znaleźć właściwe spojrzenie, aby pokazać prawdę o człowieku czy jego zawodzie, estetycznie pokazać zastaną rzeczywistość. Nie kopiować tego, co widzi, ale pokazać coś nowego. W pracy dla mnie zawsze najważniejszy jest człowiek. To on tworzy klimat miejsca. Bez niego miejsce nie żyje. Czasem, aby uzyskać ten efekt, trzeba pokazać pustkę po człowieku. Często robiąc zdjęcia reporterskie, dokumentacyjne, korporacyjne muszę odzierać ludzi z masek, unikać tematów, które mogą być tajemnicą firmy. Tu nie musiałem tego robić. Znalazłem się na zupełnie innej płaszczyźnie, trafiłem do ludzi, którzy pracują w określonym celu, są z sobą zżyci, są solidarni w pracy. W czasach gdy coraz więcej osób pracuje w handlu, zamierają te zawody, które wymagają ciężkiej fizycznej pracy. Wiele osób, kierując się stereotypami, inaczej wyobraża sobie ich pracę. Dopiero na miejscu spadają klapki z oczu. Fotograf, aby to pokazać, musi być naocznym świadkiem, dzięki temu jego praca jest bardzo autentyczna. EWA FALIGOWSKA (fotografka hobbystka, pasjonatka tańca) Zawsze chciałam pokazać ruch w fotografii. Zaprosiłam na nasz plener mojego przyjaciela Mateusza Wójcika, tancerza, pomysłodawcę i współtwórcę projektu Usłyszeć Taniec, z którym mamy wspólne pomysły na fotografię. Gdy zobaczyłam kopalnię, wydawało mi się, że nic z tego nie wyjdzie. Jednak z czasem miejsce nawet tak puste odkrywało pełne bogactwo możliwości. Skalne bloki, statyczne, twarde, okazały się ) Modelki: Paulina Frąckowiak i Myriam Nicole Koulibaly pozujące Katarzynie SkotnickiejNowak i Rogerowi Kołomłockiemu. Tancerz-model Mateusz Wójcik okiem Ewy Faligowskiej. Kruszenie granitu w obiektywie Piotra Zimaka.

36

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015


Z KRAJU

świetnym tłem dla przedstawienia ruchu. Duża w tym zasługa Mateusza. Jego wysportowane ciało – niczym wyrzeźbione w kamieniu, choć plastyczne, potrafiące przekazać emocje – współgrało i kontrastowało z surowym i niewzruszonym otoczeniem. Musieliśmy włożyć ogrom pracy i wysiłku w to, co robiliśmy. To było kilka godzin ruchu w kurzu, brudzie, wodzie. Ciało tancerza jest świetnym obiektem dla fotografii, tacy ludzie mają naturalne predyspozycje do bycia modelami. Ale aby osiągnąć jakiekolwiek efekty, każdy z nas musi włożyć dużo sił w swoją pracę. Uzyskane efekty były zasługą zarówno jego, jak i moją. Pomysł, aby wprowadzić modela w obce mu środowisko lub odwrotnie – w scenerię wprowadzić niepasujący na pierwszy rzut oka obiekt, daje zazwyczaj bardzo ciekawe efekty. Jeśli uznajemy, że naturalną przestrzenią dla tancerza jest scena czy studio, to przeniesienie go w inną rzeczywistość – publiczną lub industrialną – zaskoczy i bardziej zainteresuje odbiorcę. O to przecież chodzi w fotografii. SŁAWOMIR TOBIS (członek Związku Polskich Artystów Fotografików, kurator wystawy) W kontekście wystawy moim celem było stworzenie spójnej opowieści ze zdjęć wykonanych podczas pleneru. Sporym wyzwaniem było znalezienie wspólnego mianownika dla prac dziewięciu fotografów o bardzo różnym podejściu do fotografii, doświadczeniu oraz spojrzeniu. Te, które znalazły się na wystawie, to bardzo dobre fotografie o zróżnicowanym charakterze: od krajobrazu przez dokumentalny portret po inscenizację z wprowadzeniem modeli w scenerię pleneru. Warto podkreślić, że pokazany zestaw to nie cały dorobek – po dokonaniu selekcji pozostało jeszcze sporo wartościowych prac. Od początku było wiadomo, że fotografie, oprócz wystawy, mają ozdobić siedzibę firmy. W zestawie znalazło się sporo dobrych obrazów – nie tylko efektownych, ale takich, które mają walor pewnej ponadczasowości, co predestynuje je do zajmowania ważnego miejsca w pomieszczeniach.

) Backstage: Ewa Faligowska przymierza się do zdjęcia Mateusza Wójcika pod bacznym okiem Marka Lapisa, Anny B. Gregorczyk i Tomasza Kuehna. Fot. S. Paź

) Backstage: Roger Kołomłocki z modelka Myriam Nicole Koulibaly podczas zdjęć w zakładzie obróbczym Globgranitu w Pieszycach. Fot. A. B. Gregorczyk

) Wernisaż wystawy poplenerowej na targach Stone w Poznaniu. Przy mikrofonie Anna B. Gregorczyk, obok niej Sławomir Tobis i Joanna Mizerska, dyrektor tarów Stone. Fot. Ł. Szamałek

Wystawa jest swoistym dowodem na to, że warto pokazać przestrzeń, w której się działa, za pośrednictwem wrażliwego oka i sprawnego obiektywu. Fotografia jest powszechnie postrzegana jako medium wiarygodne (mimo iż od swojego początku umożliwiała manipulacje). Może stanowić atrakcyjną wizualnie propozycję, którą warto wziąć pod uwagę przy kształtowaniu wizerunku przedsiębiorstwa. Oprócz więc tego, że można pokazać firmę z ładnej i estetycznej strony, widzowie będą skłonni uwierzyć przekonującym obrazom.

W plenerze, który odbył się w Strzegomiu i Pieszycach 11-12 października 2014 r. wzięli udział: Katarzyna Skotnicka-Nowak, Ewa Faligowska, Roger Kołomłocki, Piotr Zimak, Tomasz Kuehn, Marek Lapis, Karol Szymkowiak, Łukasz Szamałek i Anna B. Gregorczyk. Wernisaż wystawy poplenerowej, której kuratorem był Sławomir Tobis, odbył się 26 listopada o godz. 17. Organizatorami wydarzenia były inicjatywa Fotspot (www.fotspot.pl) i Międzynarodowe Targi Poznańskie. Fotografów gościła firma Globgranit. 

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

37


ZE ŚWIATA AKTUALNOŚCI ZMUSZĄ INDIE DO ZNIESIENIA OGRANICZEŃ IMPORTOWYCH? Unia Europejska wystąpiła do Światowej Organizacji Handlu (WTO) ze skargą na indyjskie przepisy celne dotyczące importu kamienia naturalnego. W chwili obecnej indyjskie przepisy celne wyznaczają roczny kontyngent importu kamienia na poziomie 600 tys. ton i ustanawiają cenę minimalną na około 325 dolarów za tonę. Zdaniem Komisji Europejskiej, do której z prośbą o pomoc zwrócili się przedstawiciele branży kamieniarskiej, takie ograniczenia uderzają nie tylko w eksporterów, ale także klientów w Indiach, którzy mają dostęp do mniejszej oferty i po wyższych cenach. Rząd indyjski broni się, powołując na artykuł XX Układu Ogólnego w sprawie Taryf Celnych i Handlu (GATT), który pozwala na ograniczenie handlu nieodnawialnymi surowcami naturalnymi. Zdaniem władz indyjskich obróbka marmuru itp. jest szkodliwa dla środowiska. Zdaniem KE Indie stosują w tej sprawie podwójne standardy i żąda przedstawienia przepisów ochrony środowiska dotyczących obróbki kamienia na terenie Indii. Sprawa ciągnie się już od dłuższego czasu i była poruszana zarówno w Komitecie Licencjonowania Importu WTO jak i europejsko-indyjskiej podkomisji ds. handlu. Mimo oficjalnych zastrzeżeń KE, przesłanych rządowi indyjskiemu za pośrednictwem WTO z końcem 2013 r., sprawa nie doczekała się do tej pory wyjaśnienia. Jak mówił serwisowi „The Dollar Business” przedstawiciel KE, Unia będzie domagała się wyjaśnień zarówno na forum WTO, jak i w rozmowach bilateralnych. (ZAP) 

AMERYKANIE ZDEFINIOWALI STANDARDY ZRÓWNOWAŻONEGO KAMIENIARSTWA Norma ANSI-NSC 373 została oficjalnie zaprezentowana podczas konwencji American Institute of Architects w Chicago – donosi serwis Stone-ideas.com. Jest ona skierowana przede wszystkim do „konsumentów” kamienia – architektów i inwestorów. Ma gwarantować, że wydobycie, transport i obróbka kamienia użytego do budowy nie obciążają nadmiernie środowiska i są bezpieczne dla osób, które przy tym pracują. Co prawda dokument nie precyzuje, ile energii lub wody można zużyć do cięcia bądź na jakie odległości można transportować kamień. Ma on jednak na celu zwrócenie uwagi firm wydobywczych i obróbczych na środowiskowe aspekty ich działalności. To one wyznaczać mają cele środowiskowe i dążyć do ich realizacji. W podobny sposób funkcjonuje system norm PN-EN ISO 14001:2005. Firmy, które przystępują do programu, są zobowiązane do poddania się kontroli rankingowej według standardów American National Standards Institute (ANSI). Te, które przejdą kontrolę, otrzymują na trzy lata znak „Geniune Stone” („Naturalny Kamień”) w czterech kategoriach – brązowej, srebrnej, złotej i platynowej. Po trzech latach następuje ponowna kontrola rankingowa. W międzyczasie nadzór nad celami i ich realizacją prowadzi NSF (Organizacja Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa). Wśród kryteriów celowych zdefiniowanych znajdują się m.in. zużycie wody i energii, transport, zarządzanie placem produkcyjnym, rekultywacja terenu, zarządzanie odpadami, zarządzanie materiałami niebezpiecznymi (chemią), zarządzanie firmą oraz bezpieczeństwo i zdrowie pracowników. Do uzyskania znaków wyższej kategorii konieczne jest wyznaczenie dodatkowych celów do osiągnięcia. Koszty uzyskania oznaczenia różnią się w zależności od charakteru prowadzonej działalności. Jak informuje Marble Institute of America mogą nawet przekraczać 5 tys. dolarów. Pomimo to są one opłacalne dla firm. Amerykańskim rynkiem w coraz większym stopniu rządzą konsumenci, którzy chcą mieć pewność, że wybrane przez nich rozwiązanie jest w jak najmniejszym stopniu szkodliwe dla środowiska. Pierwszą firmą, która uzyskała certyfikat jest TexaStone Quarries Group z Garden City w Teksasie, która zajmuje się wydobycie i obróbką wapieni ze swoich 16 złóż. Warto nadmienić, że brak certyfikacji wg standardu NSC 373 nie zamyka producentom spoza USA drogi na amerykański rynek. (ZAP) 

KALENDARZ ZAGRNAICZNYCH TARGÓW KAMIENIA NATURALNEGO W 2015 R.

FOT. ARCHIWUM XIAMEN STONE FAIR

India Stone Mart (Jaipur, Indie) 29 stycznia – 1 lutego Stone Fair Brasil* (Vitória, Brazylia) 3 – 6 lutego Xiamen Stone Fair* (Xiamen, Chiny) 6 – 9 marca Marble (Izmir, Turcja) 25 – 28 marca Coverings (Orlando, Floryda, USA) 14 – 17 kwietnia Stone+tec* (Norymberga, Niemcy) 13 – 16 maja Expostone (Moskwa, Rosja) 16 – 19 czerwca Carrara Marmotec (Carrara, Włochy) 18 – 21 czerwca Marmomacc* (Werona, Włochy) 30 września – 3 października Natural Stone (Stambuł, Turcja) 4 – 7 listopada * imprezy z udziałem „Nowego Kamieniarza”

38

NOWY KAMIENIARZ 1 (79)/2015


Z KRAJU AKTUALNOŚCI

Ładowarki teleskopowe

TRANSPORT B LOK Ó W

− Oszczędność czasu − Kompaktowe modele − Udźwig ładowarki Merlo do 12 t − Unikatowy osprzęt (patent Merlo) − Bezpieczeństwo podczas transportu − Precyzja podczas załadunku i rozładunku bloków z kontenerów

MERLO POLSKA SP. Z O.O. • ul. Warszawska 109 • 05-092 Łomianki Tel. / Fax +48 22 751 20 22 • info@pl.merlo.com • www.merlo.com NOWY KAMIENIARZ 1 (79)/2015

39


ZE ŚWIATA GEOTURYSTYKA

Podziemne pałace Petersburga Henryk Walendowski

FOT. FLORSTEIN CC BY-SA 3.0

Wykwintne, okazałe dekoracje kamienne oraz znaczna głębokość tuneli to cechy, które wyróżniają metro w Sankt Petersburgu od innych.

: Stacja Awtowo na linii 1

W

związku z  budową geologiczną, a  zwłaszcza z  niekorzystnymi warunkami hydrogeologicznymi, metro było budowane głęboko, poniżej luźnych i  przesyconych wodą osadów delty Newy. Zalegają tam węglanowe utwory paleozoiczne, w  których względnie bezpiecznie można drążyć tunele. Oddana do użytku w  grudniu 2011 roku stacja Admiratielskaya znajduje się na głębokości 103 m poniżej gruntu i  jest najgłębiej zbudowaną stacją w  Rosji. Metro petersburskie jest ciągle rozbudowywane, obecnie ma 69 stacji i 113,6 km długości.

40

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

TRUDNE POCZĄTKI Pierwsze plany budowy metra pojawiły się w czasach carskich (1899), lecz na przestrzeni kolejnych dziesięcioleci nie rozpoczęto żadnych prac. Należy wspomnieć, że rozpatrywano możliwość zbudowania sieci nadziemnej szybkiej kolei miejskiej. Zmianę przyniósł dopiero rok 1941. Rada Komisarzy Ludowych Związku Radzieckiego podjęła decyzję o budowie kolei podziemnej w Leningradzie. W kwietniu tego roku rozpoczęły się roboty budowlane, ale kilka tygodni później zostały nagle wstrzymane na skutek ataku Niemiec hitlerowskich na Związek Radziecki.

Po wojnie, w maju 1946 roku wznowiono prace i rozpisano konkurs na architektoniczne projekty stacji. Wcześniej przyszła ostateczna decyzja z Moskwy: budować głęboko. Ówczesne władze partyjne i państwowe miały świeżo w pamięci koniec roku 1941 i obronę Moskwy, w czasie której 122 razy Luftwaffe bombardowało miasto. Metro moskiewskie im. Włodzimierza Iljicza Lenina było wówczas jednym wielkim schronem przeciwlotniczym. Po pomyślnych testach pierwsza linię metra uruchomiono oficjalnie 15 listopada 1955 roku. Była to część obecnej linii Kirowsko-Wyborgskiej


ZE ŚWIATA

Nazwa

Otwarta

Długość

Linia Kirowsko-Wyborska (

1955

29,57 km

19

ok. 47 min

Linia Moskiewsko-Piotrogrodzka ( )

1961

30,118 km

18

ok. 47 min

1967

22,547 km

10

ok. 32 min

1985

11,2 km

8

ok. 19 min

2008

12,0 km

10

ok. 30 min

113,6 km

69

Linia Newsko-Wasileostrowska Linia Prawobrzeżna ( ) Linia Frunzeńsko-Nadmorska Razem:

Liczba stacji Czas przejazdu

(na schematach oznaczana kolorem czerwonym). Dzień wcześniej Rada Najwyższa ZSRR nadała leningradzkiej kolei podziemnej imię W.I. Lenina. W odstępach sześcioletnich otwarto następne linie: niebieską, Moskiewsko-Piotrogrodzką (1961) i zieloną, Newsko-Wasilieostrowską. Czwartą linię Prawobrzeżną (pomarańczową) oddano w 1985 roku. METRO DZIŚ Po rozpadzie Związku Radzieckiego i przemianowaniu Leningradu na Sankt Petersburg także metro zmieniło swoją nazwę i utraciło patronat Lenina. W 2008 roku otwarto piątą linię Frunzeńsko-Nadmorską (fioletową). Obecnie dzienna liczba pasażerów przekracza 2 mln (w 2010 r. 2,13 mln) a rocznie przewozi się 786 mln pasażerów (2011). Daje to piętnaste miejsce w świecie pod względem natężenia ruchu. Autor wielu książek o kamieniu w architekturze Leningradu/Sankt Petersburga Andrej G. Bułach trafnie napisał: „metro – to muzeum przepięknego kamienia”. Jeśli ktoś osobiście odbył nim kilka przejażdżek – potwierdzi te słowa bez zastrzeżeń. Krótki artykuł nie jest w stanie opisać szczegółowo bogactwa kamiennego wystroju metra. Zastosowany kamień pierwszych czterech linii pochodzi ze złóż byłego Związku Radzieckiego, w tym ze złóż Ukrainy, republik kaukaskich i środkowoazjatyckich. Po pierestrojce, w długo realizowanej linii Frunzewsko-Nadmorskiej spotykamy już kamienie z oferty światowej (m.in. z Włoch, Chin i RPA). W wystroju metra mają udział także inne materiały, jak szkło, metale, sztukateria, ceramika – lecz główna rola przypada kamieniom naturalnym. Która stacja jest najpiękniejsza? Na to pytanie każdy musi odpowiedzieć sam. Autorski wybór stacji z mało znanymi w Polsce kamieniami przedkładam poniżej. Niektóre z nich przypomną starszym czytelnikom czasy gierkowskie, kiedy przywożono ze Związku Radzieckiego białe marmury uralskie (Kojełga), niezwykle dekoracyjne marmury z Bajkalskiej Sliudanki czy też fascynujący Gazgan z Uzbekistanu. OGLĄDAMY PODZIEMNE PAŁACE AWTOWO (1955) Rozmach i dekoracyjność tej stacji metra najstarszej linii Kirowsko-Wyborgskiej są niezaprzeczalne. Sklepienie stacji podtrzymują monumentalne kolumny obłożone białym marmurem (Kojełga) lub szkłem ornamentowym. Na

: Linie petersburskiego metra ) Schemat sieci

końcu peronu znajduje się słynna mozaika przedstawiająca scenę z blokady Leningradu. Na ścianach okładzinami są marmury Kojełga, a na posadzce różnokolorowe granitoidy karelskie. LENINSKIJ PROSPEKT (1977) Efektowna kolumnada holu zwraca uwagę czerwonym gnejsem z Przesmyku Karelskiego (kamieniołom Sjuskjujansaari). Kontrastuje ona z białymi ścianami marmuru kojełgińskiego. Posadzka została ułożona z płyt szarego granitu Wozrożdienije z wstawkami czerwonego Wałaamskiego granitu. Pewien uśmiech może wywołać fakt, że jeszcze 40 lat temu prawidłowa nazwa stacji czterokrotnie wymieniała słowo Lenin (w przybliżonym tłumaczeniu): „Leningradzkie Metro imienia W.I. Lenina, odznaczone orderem Lenina, stacja Leninski Prospekt”. KIROWSKIJ ZAWOD (1955) Wnętrze stacji z kolumnadą przybliża odczucie piękna i harmonii. Ściany zostały obłożone płytami gruzińskiego szaro-białego marmuru Swaneti, natomiast kolumny uralskim marmurem Ufalej. Środkowy pas posadzki to szachownica z granitów ukraińskich (złoże Leznikowskie). W przejściach dolne części ścian obłożono czarnym mar-

FOT. FLORSTEIN CC BY-SA 3.0 (2)

Oznaczenie

: Stacja Kirowskij Zawod, linia 1

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

41


ZE ŚWIATA

FOT. FLORSTEIN CC BY-SA 3.0 (3)

: Stacja Narwskaja, linia 1 ; Stacja Bałtijskaja, linia 1

FOT. A. SAVIN, CC BY-SA 3.0

: Stacja Technologiczny Instytut, linie 1 i 2 ; Stacja Płoszczad' Wosstanija, linia 1

42

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

murem z siecią białych kalcytowych żył, ze złoża Korkodinskoje na Uralu. NARWSKAJA (1955) Wystój stacji podejmuje tematykę propagandową: płaskorzeźby to apoteoza komunizmu w ZSRR. Ściany obłożono żółtoczerwonym marmurem Gazgan z Uzbekistanu. Posadzkę zmontowano w układzie zamkowym (diagonalnym), wykorzystując szare granity karelskie i czarne gabro. BAŁTIJSKAJA (1955) Użylony biało-popielaty uralski marmur Ufalej posłużył projektantom do uzyskania niezwykłego efektu falowania, wyraźnie widocznego dla pasażerów metra w czasie ruchu pociągu. W końcu holu ułożono mozaikowe panneau z wielobarwnych marmurów zatytułowane „1917 rok”. To gloryfikacja poprzedniego ustroju przypominająca marynarzy z krążownika Aurora, wznoszących czerwony sztandar. Po prostu cudo! TECHNOLOGICZNY INSTYTUT (1955) Kolumny holu stacji mają okładziny z białego marmuru (Kojełga). Posadzkę ułożono z szarych granitów o charakterystycznej strukturze owoidalnej z kamieniołomu Wozrożdienije. Są także wstawki czarnych gabronorytów z Ukrainy (złoże Slipczyńskie). Nad kolumnami umieszczono medaliony, a teksty opisują wkład uczonych rosyjskich/radzieckich w naukę światową. Naziemny westybul stacji wykonano z okładzinami granitów ukraińskich (złoże Tokowskie). WŁADYMIRSKAJA (1955, PRZEBUDOWY 1991 I 2004) Wejście na stację z ulicy prowadzi przez budynek, którego portyk został wykonany z tzw. płyty putiłowskiej, czyli paleozoicznego wapienia z okolic Sankt Petersburga i Wołchowa. Hol kasowy posiada jasnożółte okładziny z marmuru fomińskiego (Fomino w środkowej części gór uralskich; kamieniołom nieczynny od 40 lat). Na posadzce rozpoznajemy ukraińskie granity jancewskie (Jancewo koło Zaporoża). Są to szare średnioziarniste granity z niebieskim odcieniem. PŁOSZCZAD’ WOSSTANIJA (1955) Znaczny udział w wystroju tej stacji ma kolor czerwony – kolor rewolucji bolszewickiej. Potężne pytony oblicowano w dolnej części czerwonym użylonym marmurem uralskim (Niżnyj Tagił koło Świerdłowska). Pozostałe ściany obłożono podobnym czerwonym marmurem gruzińskim z Salieti. Posadzkę tworzą ukraińskie czerwone granity Leznikowskie, czarne gabronoryty Slipczyńskie i labradoryty Gołowińskie. Motywem dekoracyjnym bordiury jest meander. MAJAKOWSKAJA (1967) Stacja ta upamiętnia piewcę rewolucji bolszewickiej w dość typowy sposób. Żaden kamień naturalny nie był dla projektanta wystroju stacji wystarczająco krwistoczerwony, dlatego okładzinę ścian wykonano ze specjalnego szkliwa. Przy ścianach holu zastosowano także ukraińskie gnejsy oczkowe (Carpazi), a na posadzce szare granity karelskie.


Bellani for Breton

ZE ĹšWIATA

Szeroka gama boczkarek

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

43


FOT. H. WALENDOWSKI

ZE ŚWIATA

; Stacja Puszkinskaja, linia 1

: Stacja Majakowskaja, linia 1

; Stacja Grażdanski Prospekt, linia 1

FOT. FLORSTEIN CC BY-SA 3.0 (3)

: Stacja Proletarskaja, linia 3

Źródła: „Porfir i mramor i granit", A.G. Bułach, I.E. Wojewodskij, Sankt Petersburg 2007 Materiały Saint Petersburg Metro Museum

44

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

PUSZKINSKAJA (1956) W oczy kłuje elegancka pozłacana dekoracja holu, tworząca specyficzny klimat miejsca. Do statuy Aleksandra Puszkina prowadzi dekoracyjny dywan z  kolorowych kamieni i  unikalną bordiurą. Kolumny i  ściany obłożono marmurem kojełgińskim, a  cokół rzeźby Puszkina marmurami Ufalej i Kojełga. CZERNYSZEWSKAJA (1958, PRZEBUDOWA 2003) Na ścianach stacji króluje uralski marmur Ufalej. Jest on tak dekoracyjny, że przy pewnej wprawie można „rysować” użyleniami, tworząc kontury rzek, potoków, morza, wysp. Tak właśnie przedstawia się wnętrze stacji. Posadzkę holu wykonano z granitów ułożonych w szachownicę. Ściany koło schodów ruchomych obłożono jasnobrązowym krymskim wapieniem ze złoża Gaspri. WYBORGSKAJA (1975) Okładziny kolumnady w holu stacji sprowadzono z Armenii. Są to różowo-beżowe, porowate trawertyny. Posadzkę tworzą płyty brązowo czerwonych granitów ze złoża Ukkomiaki i szarych z Kamiennogorska (oba złoża w Karelii). W holu kasowym zastosowano żółty wapień z Krymu. PRIMORSKAJA (1967) Kolumnadę holu i  przejścia w  tunelu obłożono szarym marmurem Ruskeala ze złoża przy północnym brzegu jez. Ładoga. Zastosowano również marmur uralski (Ufalej). Posadzkę stanowią granity ze złoża Wozrożdienije w kompozycji z marmurem ruskealskim i czarnym gabrem z  północnego brzegu jez. Onega. Na posadzce w  środkowej części holu zwraca uwagę wkomponowana w nią róża wiatrów z kolorowych kamieni. PROLETARSKAJA (1981) Prostą kolumnadę zwieńcza szeroki fryz, który w zamyśle projektanta ma odniesienie do rozwiniętej czerwonej flagi proletariackiej. Materiałem okładzinowym są gruboziarniste, różowo-brązowe marmury ze złoża Burowszczina (południowy brzeg jez. Bajkał), karelskie czerwone granity Wałaamskie i czerwono-czarne granitognejsy Ukkomiaki. Ściany stacji i okładziny słupów wykonano z białej Kojełgi. Posadzkę stanowią kolorowe granitowe płyty ze złoża Sjuskjujansaari. Na stacji nie zabrakło symbolu ZSRR sierpa i młota w kompozycji mozaikowej. GRAŻDANSKI PROSPEKT (1978) Barwną dominantą stacji są kolory złociste, beżowe, żółte. Te właśnie kolory ma marmur Gazgan z Uzbekistanu. Przed montażem starannie segregowano materiał skalny, by utworzyć pola o jednakowym odcieniu. W posadzce widzimy granity karelskie ze złóż Kamiennogorskoje, Wozrożdienije i Sjuskjujansaari. Na ślepej ścianie w osi holu wykonano trzymetrowej wielkości herb Związku Radzieckiego. Po pierestrojce usunięto napisy „Proletariusze wszystkich krajów łączcie się”, które kiedyś wypisano w  16 językach byłych republik radzieckich. Powyższe opisy niech będą zachętą do odwiedzenia Petersburga, zobaczenia niezwykłego kamiennego miasta („NK” nr 16, 25, 27, 48 i 73), jego zabytków a także niepowszedniego obiektu turystycznego, jakim jest niewątpliwie petersburskie metro. 


ZE ŚWIATA

do zobaczenia

na Budmie!

łówną gałęzią naszej działalności jest wydobycie i dystrybucja kamienia naturalnego czyli granitów marmurów trawertynów łupków i piaskowców. ako że jesteśmy właścicielami wielu złóż i kopalni możemy zapewnić bardzo szeroką gamę kamieni w konkurencyjnych cenach. Odpowiadając na potrzeby rynku i zmieniające się trendy jako jedni z pierwszych uruchomiliśmy produkcję okładzin cera micznych o handlowej nazwie echlam z którym to produktem możemy a stwa zapoznać na konferencjach tematycznych organizowanych przez firmę irtus . apraszamy na naszą stronę www.levantina.pl

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

da sk ul. oki

da sk t

gdansk@levantina.pl. arszawa ul. alisadowa

arszawa t

45

warszawa@levantina.pl


ARCHITEKTURA INSPIRACJE

Prezentacja kamienia w salonach kuchennych Magda Rocławska-Harań, blogerka marbledesign.pl

Zasadnicze pytania prawie każdego kamieniarza chcącego produkować blaty kamienne brzmią: jak znaleźć salon, w którym sprzedaż kamienia będzie na wysokim poziomie? Jak się do niego dostać i przekonać do współpracy? Warto jednak zastanowić się nad inną kwestią: ile jest takich salonów w Polsce? Czy warto tracić czas na poszukiwania? Stwórzmy takie salony poprzez edukację sprzedawców oraz odpowiednie ekspozycje, zamiast szukać igły w stogu siana.

46

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

) Zamiast standardowego blatu warto pokazać szereg różnych możliwości

między oferowanym materiałami? Jakie grubości bądź rodzaje wykończeń możemy zastosować? Jakie sprzęty zamontujemy w kamieniu, a w blacie laminowanym nie? To sprzedawcy są naszymi łącznikami z potencjalnym klientem, niech będą więc naszymi reprezentantami. PO DRUGIE: BLATY NA EKSPOZYCJI Prezentacja blatów kamiennych w salonach kuchennych znacznie ułatwia sprzedaż. Oczywiście oprócz blatów studia chcą zaprezentować inne materiały, sprzęty, drogie rozwiązania w meblach itp. Ekspozycja to kosztowny wydatek dla właściciela studia, dlatego ważne, by wiedział,

FOT. ZAP

PO PIERWSZE: EDUKACJA Dzisiaj osoba zainteresowana zakupem mebli kuchennych najpierw poszuka rozwiązań wśród znajomych, rodziny, salonów kuchennych, drobnych zakładów stolarskich, w Internecie bądź magazynach wnętrzarskich. Są również tacy klienci, którzy oprą swą wiedzę wyłącznie na tym, co powie i poleci projektant wnętrz. Ważna jest jakość i… cena. Jednak ukryta prawda to wiedza o produkcie! Niestety, my również mamy do czynienia z Internetem, pseudoprojektantami czy drobnymi stolarzami i wiemy, na jakim poziomie jest ich wiedza o kamieniu. Niekiedy to, co słyszymy w znanych studiach kuchennych, jest dla nas „nowinką technologiczną” (w jednym z salonów kuchennych usłyszałam poradę, która zwaliła mnie z nóg: sprzedawca przekonywał mnie, że czarny granit trzeba co roku poczerniać z uwagi na fakt jego płowienia, przez co lepszy jest kwarcyt, bo nie zmienia koloru). Takich sensacji słyszymy w naszej pracy mnóstwo. Edukujmy więc sprzedawców, przekazujmy im nawet najbardziej podstawową wiedzę: jaka jest różnica

na co i po co ma wydać swoje pieniądze. Konieczna jest tutaj współpraca oraz omówienie projektu. Być może zamiast standardowo montowanej kuchenki, właściciel studia zdecyduje się na płytę zintegrowaną z blatem bądź zlewozmywak z ociekaczem? A może zaproponujemy inną fakturę kamienia? Poler łatwiej prezentować na próbce, ale niestandardowe powierzchnie przyciągną wzrok klienta. Niekiedy producenci konglomeratów kwarcytowych stosują korzystne promocje na ekspozycje w salonach. Warto więc zastanowić się, czy nie wykonać blatu z ciekawszego, droższego, mniej znanego materiału, który zainteresuje nabywcę, zamiast ko-


ARCHITEKTURA

PO TRZECIE: PRÓBKI I NOWOŚCI Odwieczna walka ze studiami kuchennymi toczy się o wygospodarowanie miejsca na próbki kamienia. Z jednej strony pada pytanie: jak sprzedawać bez próbek? A za chwilę kolejne: co ja mam zrobić z taką ilością? Kamieniarze znoszą do salonów pełno odpadów kamieni, często takich, które mają już kilka lat, a zapominają, że większość studiów ma bardzo ograniczoną powierzchnię, lub że dany kamień wyszedł dawno z mody. Oczywiście, na małej próbce nie da się pokazać kamienia, zwłaszcza tego bardzo wzorzystego. Próbki powinny być jednak równych kształtów i odpowiednio wykończone (przynajmniej wypolerowane brzegi). Dobrze, gdy na próbce znajdzie się logo zakładu lub nazwa kamienia, co pomoże zapamiętać klientowi dany materiał. Co do wielkości próbki – nie ma jednego standardu: za mała źle, za duża też niedobrze. Sprzedawca powinien wiedzieć, przy którym materiale należy prosić o zdjęcie całej płyty, a przy którym nie ma takiej konieczności. Jeżeli klient nie ma możliwości zobaczenia kamienia na żywo, takie zdjęcie może uchronić nas przed uniknięciem problemów związanych z tym, że „na próbce ten kamień wyglądał zupełnie inaczej”. Co jakiś czas dzielmy się również nowościami ze studiami kuchennymi. Jakie trendy wprowadzono w kamieniarstwie? Jakie są teraz możliwości wykończenia powierzchni? Jakie nowe kamienie wprowadziliśmy do oferty? Wzmocni to nasze relacje, a także sprawi, że sprzedawcy chętniej będą proponować nowe materiały. Nowoczesny salon kuchenny to taki, w którym potencjalny klient nie tylko dokona zakupu wymarzonej kuchni, ale też wyjdzie z przeświadczeniem, że wziął pod uwagę wszelkie proponowane mu opcje i dokonał właściwego wyboru. A nowoczesny kamieniarz? Na to pytanie odpowiedzmy sobie sami. 

FOT. ZAP (3)

lejnego białego lub czarnego, jakich wiele na rynku. Zwróćmy uwagę na najdrobniejsze detale, gdyż blat ekspozycyjny jest naszą wizytówką.

:); Jak przygotować ekspozycję na ograniczonej przestrzeni? Warto wziąć przykład z najlepszych. Niewielkie, dobrze wykonane próbki klient będzie mógł wziąć do ręki i obejrzeć z bliska. Tam gdzie brakuje miejsca warto zaaranżować ekspozycję na ścianie.

Odwieczna walka ze studiami kuchennymi toczy się o wygospodarowanie miejsca na próbki kamienia. Z jednej strony pada pytanie: jak sprzedawać bez próbek? A za chwilę kolejne: co ja mam zrobić z taką ilością?

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2014

47


ARCHITEKTURA TARGI – PROMOCJA

Architektura Budmy Miłosz Zagórski, MTP

P

48

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

Około 5000 architektów i projektantów spodziewają się organizatorzy targów Budma w Poznaniu. Przygotowano dla nich szereg dedykowanych wydarzeń.

GOŚCIE SPECJALNI ALBERTO VEIGA Gościem specjalnym marcowych targów będzie Alberto Veiga z pracowni Studio Barozzi Veiga, która zaprojektowała nowy gmach Filharmonii Szczecińskiej. Na swoim koncie ma również takie realizacje, jak Audytorium i Pałac Kongresowy Infanta Doña Elena w Águilas, czy też wspomniany budynek w Roa. (Pawilon 15, Sala Ziemi, środa 11 marca, godz.: 15.00 – 17.00) PRZEMYSŁAW ŁUKASIK Gratką dla studentów architektury z pewnością będzie również możliwość dyskusji z przedstawicielem młodej generacji polskich architektów Przemysławem Łukasikiem. Słynie on z niestandardowych rozwiązań i bezpretensjonalnego podejścia. Autor m.in. gliwickich loftów w starym spichlerzu i legendarnego Bolko Loftu, w którym sam mieszka. (Pawilon 5, Forum Inspiracje, piątek 13 marca, godz.: 11.00 – 13.00) PIOTR SZAROSZYK Jednym z uczestników debaty architektonicznej będzie Piotr Szaroszyk, określany mianem dopieszczonego minimalisty. Architekt młodego pokolenia, laureat m.in. konkursu na Najpiękniejszy Dom Świata, Najlepszy Dom Warszawy i wielu innych. Autor projektów m.in. Hotel Sheraton czy też Muzeum Azji i Pacyfiku (oba w Warszawie).

FOT. ARCHIWUM MTP

rzy ścisłej współpracy z Izbą Architektów RP kontynuowany będzie projekt Forum Architektury, podczas którego odbędzie się m.in. debata architektoniczna na temat „Wzajemne inspiracje. Europejscy architekci w Polsce. Sukcesy i porażki” z udziałem zagranicznych gości. Wśród uczestników dyskusji znajdą się m.in. Dmitrij Antoniuk z Ukrainy i Piotr Szaroszyk. Strada di Architettura odsłoni najciekawsze propozycje produktowe, wyróżniające się szczególnym designem, a jednocześnie zachowujące najwyższą jakość wykonania. Tradycyjnie już Budma będzie miejscem spotkania z gwiazdą światowego formatu. Tym razem organizatorzy zapraszają do bezpośredniej dyskusji z Alberto Veigą, projektantem m.in. efektownego budynku rady apelacji winnego regionu Ribera del Duero w Roa w prowincji Burgos w Hiszpanii, mającego na swoim koncie również polski akcent – projekt Filharmonii Szczecińskiej. Nie zawiodą się także młodzi adepci sztuki architektonicznej, którzy będą mieli okazję spotkać się z Przemysławem Łukasikiem, słynącym z niestandardowych rozwiązań i bezpretensjonalnego podejścia, autora bodaj najbardziej znanego domu w Polsce, pozostającego w awangardzie współczesnej architektury Bolko Loftu w Bytomiu. Targi Budma będą również miejscem rozstrzygnięcia konkursu „Szkice architektoniczne”, którego celem jest pokazanie umiejętności warsztatowych studentów architektury, wykorzystujących technikę tradycyjną. Na laureatów konkursu czekać będą atrakcyjne nagrody. 

DMITRIJ ANTONIUK Międzynarodowy charakter debaty architektonicznej podkreśli również obecność ukraińskiego architekta Dmitrija Antonyuka, na którego koncie znajdziemy między projekt przebudowy fabryki Pysmenny w ukraińskim mieście Petrovka w centrum handlowe Megamarket, czy też centrum handlowego Butterfly Ultramarine w Kijowie.


HURTOWA SPRZEDAŻ TECHNOLOGIE NAGROBKÓW Z CHIN ORAZ NAGROBKÓW WŁASNEJ PRODUKCJI PŁYT GRANITOWYCH POLEROWANYCH Nagrobki granitowe Chiny: 190 x 90 cm 250 x 120 cm Brąz Królewski Mountain Pink (srebrzysty) Ponadto w ofercie płyty: Szwed Gneys Aurora Balmoral Baltic Green Kuru Grey Szwed Zielony Lablador Blue Lablador Emerald Lablador Angola Lablador Ocean Orion Tarn Bohus Red Bohus Grey Kuppam Green Nero Assoluto Verde san Francisko

Olive Green Verde Bahia Brazylia Gold Azul Noche Multicolor Red Angola Blue (Blues in the Night) Vanga Impala KGS Bonacord Tołkowski Brąz Królewski Crema Julia Maricana Strzelin Indian Black Srar Galaxy

PŁYTY CIĘTE NA PIĘCIOLINOWYM TRAKU

PELLEGRINI

Zapewniamy transport MEJA BUGANIUK FIRMA KAMIENIARSKA

49

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

57-200 Ząbkowice Śląskie, ul. Cukrownicza 1r tel. 74 8157 857, 601 463 075, 609 787 847 tel. 609 787 846, fax: 74 8100 354 e-mail: meja.buganiuk@neostrada.pl, www.mejabuganiuk.pl


KAMIEŃ NATURALNY MINIMONOGRAFIE

Piaskowce z Komańczy Henryk Walendowski

50

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

FOT. H. WALENDOWSKI

K

omańcza-Jawornik, złoże piaskowców cergowskich (nazwa pochodzi od miejscowości Cergowa w powiecie krośnieńskim), znajduje się w  południowej części powiatu sanockiego w  województwie podkarpackim. Od wschodu sąsiaduje z linią kolejową Zagórz–Łupków, od południa, zachodu i północy otacza je kompleks leśny. Pod względem geologicznym piaskowce i  łupki cergowskie stanowią dolnooligoceńskie ogniwo fliszu karpackiego związane z  jednostką dukielską. Jednostka ta odsłania się na odcinku długości 75 kilometrów od okolic Nowego Żmigrodu na północnym zachodzie po wieś Żubracze na południowym wschodzie. Strop piaskowców i  łupków w  złożu Komańcza-Jawornik zalega na głębokości 0,0 do 3,5 m, spąg złoża został określony na rzędnej 440 m n.p.m. Powierzchnia udokumentowanego w  2010 roku złoża wynosi 6,5 ha, a zasoby bilansowe w kat. C1 obliczono na 4 902 463 t. Na badanym obszarze istnieje możliwość udokumentowania większej ilości. Szczególnie obiecujący jest teren położony na północ od złoża. W  podłożu występują drobnoziarniste piaskowce o spoiwie ilasto-wapnistym. Warstwom o drobnym ziarnie towarzyszą mniej liczne ławy piaskowców średnio- i gruboziarnistych oraz przeławicenia łupkowe. Głównym składnikiem piaskowców są kwarce (23 – 40 proc.) o słabo obtoczonych ziarnach. Występują również skalenie, łyszczyki, wapienie, łupki ilaste, glaukonit, skały skrzemionkowane i  radiolaryty. Obecne są pozostałości dolnooligoceńskiej fauny. Reprezentują ją mszywioły, otwornice i fragmenty skorup. Średni udział poszczególnych składników pozwala na zaliczenie ich do grupy szarogłazów. Kolor kamienia, popielaty z odcieniem

niebieskim, przypomina toskańskie piaskowce Pietra Serena. Stokowy kamieniołom w Komańczy został otwarty około roku 1870 na potrzeby budowanej wówczas linii kolejowej ze Lwowa przez przełęcz Łupkowską i  Koszyce do Budapesztu. W latach 50. i 60. ubiegłego wieku piaskowce z  Komańczy wykorzystywano przy budowie tzw. wielkiej pętli bieszczadzkiej. Eksploatacja odbywała się systemem ścianowym, dwupoziomowym na rzędnych 451 i 470 m n.p.m. Od przełomu lat 80. i  90. ub. wieku do 2010 r. kamieniołom był nieczynny. Po wznowieniu eksploatacji zdecydowano się na eksploatację systemem ścianowym, dwupoziomowym na rzędnych 450 oraz 470 m n.p.m. Urabianie złoża prowadzi się techniką strzałową, metodą długich otworów. Od tego roku na części złoża będzie prowadzone bezpośrednie wycinanie bloków kamiennych ze skały. Warunki hydrogeologiczne w obrębie złoża są korzystne. Część pozyskanego materiału skalnego najlepszej jakości jest przewożona do zakładów Jabo Marmi SA w  Dębicy, które są właścicielem złoża. W  tamtejszych zakładach przeróbczych otrzymuje się płyty chodnikowe, posadzkowe, fasadowe (grubości 2, 3, 4, 5, 6, 8 i 10 cm), stopnice schodowe i parapety grubości 2 – 10 cm, kostkę brukową łupaną (4/6,

7/9, 9/11, 15/17 cm), obrzeża chodnikowe i krawężniki drogowe, kamień murowy, kostkę brukową ciętą i płomieniowaną 5, 6, 8, 10 cm oraz łupankę. Pozostały surowiec przetwarzany jest na terenie kamieniołomu, gdzie produkcja obejmuje tłucznie, klińce, grysy, mieszanki kruszyw do 100 mm, kamień hydrotechniczny. Bloki o wadze około 15 ton są przecinane wielopiłą i  trakiem linowym na żądane grubości. Ostatnio wydobywane są bloki o wadze około 25 ton. Realizowane inwestycje to między innymi: elewacje i  nakładki parapetowe na osiedlu Bliska Wola przy ul. Kasprzaka w  Warszawie; elementy fasadowe hotelu spa dr. Irena Eris w  Polanicy-Zdroju; Miejski Ośrodek Sportu i  Rekreacji w  Jaśle; deptak przed głównym wejściem do kościoła Św. Krzyża przy ul. 3 Maja w Rzeszowie. 

Cechy fizyczne* Gęstość przestrzenna 2,52 g/cm3 Nasiąkliwość 0,59% Mrozoodporność 0,71 % Wytrzymałość na ściskanie w stanie powietrzno-suchym 174,7 MPa Wytrzymałość na ściskanie po nasyceniu wodą 168,4 MPa Wytrzymałość na ściskanie po zamrożeniu 156,2 MPa Ścieralność Los Angeles 24,7 % Ścieralność na tarczy Boehmego 2,6 mm */ badania wykonało Przedsiębiorstwo Projektowe Eko-Geo z Lublina w 2010 r.


KAMIEŃ NATURALNY STEGOS CZĘŚĆ 51.

Kambr

RYS. ARCHIWUM AUTORÓW (2)

FOT. PETRLE

Katarzyna D. Zagożdżon, Paweł P. Zagożdzon

: Rys. 1. Przedstawiciele świata żywego w k.: u góry trylobit (skamieniałość), poniżej kilkucentymetrowy archeocjat i zaledwie dwucentymetrowe dziwadło, czyli Hallucigenia (rekonstrukcje)

FOT. ARCHIWUM

Kambr – najstarszy okres ery paleozoicznej ( stratygraficzna tabela dziejów Ziemi), który rozpoczął się 541 ± 1 milionów lat temu, a zakończył przed 485,4 ± 1,9 milionami lat; zgodnie z  międzynarodowym podziałem obecnie wyróżnia się w nim cztery tzw. oddziały, tradycyjnie zaś (na terenie Europy) w  k. wydzielano trzy, nadal często stosowane, oddziały o fantazyjnych nazwach: holmia, paradoxides i olenus (od nazw skamieniałości); w  początkach k. zaznaczyła się jeszcze ostatnia orogeneza (ruchy górotwórcze) prekambru, a  u  schyłku – „nieśmiało” rozpoczęła się orogeneza kaledońska, poza tym okres k. był raczej spokojny; klimat początkowo chłodny, prawdopodobnie istniały dość rozległe lodowe czapy na biegunach, nastąpił szereg zlodowaceń, pod koniec okresu zrobiło się cieplej, masy lodu się stopiły, co spowodowało ( ) transgresję mórz; z  k. zachowały się różnorodne osady płytko- i  głębokomorskie, te pierwsze (np. piaskowce i  wapienie) tworzyły się w szeroko rozlanych tzw. morzach epikontynentalnych (znajdujących się na skorupie kontynentalnej, takich jak współczesny Bałtyk, czy Morze Północne), z  pochodzeniem osadów głębokomorskich jest pewien – pokutujący w  geologii – problem, mówi się, że są to osady oceaniczne, ale nie powstawały one w  oceanach, tylko w  tzw. geosynklinach – stosunkowo wąskich zbiornikach, które rozwijały się pomiędzy kontynentami; k. jest okresem bardzo ważnym dla rozwoju życia, nastąpiło wówczas zdarzenie zwane wybuchem życia, a  bardziej naukowo: kambryjską eksplozją ewolucyjną – wcześniej (w  prekambrze) organizmy żywe były stosunkowo rzadkie i  nie wytwarzały szkieletów, pozostały więc po nich tylko nieliczne ( ) skamieniałości, zaś w k., w dość krótkim okresie, powstały niemal wszystkie współczesne typy bezkręgowców (grupy takie jak gąbki, jamochłony, mięczaki, stawonogi, szkarłupnie), a  nawet najprymitywniejsze strunowce, morza zaroiły się różnymi organizmami, z  których wiele wytwarzało pancerzyki, stąd wiele zachowanych skamieniałości; sztandarowymi, ( ) przewodnimi k. są

: Rys. 2. Najpiękniejsza z odmian kambryjskiego granitu Violetta.

( ) trylobity (wymarłe, morskie stawonogi o fantastycznym zróżnicowaniu form), bardzo ważne w  ( ) stratygrafii są także archeocjaty (prawdopodobnie organizmy pośrednie między gąbkami i  koralowcami); fantastyczne skupienie skamieniałości ze środkowego k. odkryto na pocz. XX w. w  tzw. łupkach z  Burgess w  Kanadzie, w  wyjątkowych warunkach środowiskowych doszło tam do nagromadzenia bogatego i  różnorodnego zespołu doskonale zachowanych (niekiedy można dostrzec nawet ślady mięśni i narządów wewnętrznych) szczątków zwierząt – dobrze znanych z  późniejszych okresów, a  nawet współcześnie (trylobity, gąbki, ślimaki), jak również dziwacznych i  zagadkowych (np. tzw. Hallucigenia, Opabinia, czy Anomalocaris); ale, żeby nie było zbyt „kolorowo”, to w k. nastąpiło również kilkakrotnie katastrofalne ( ) wymieranie; w  Polsce niezmienione skały z  okresu k. znajdujemy na powierzchni ziemi jedynie w  Górach Świętokrzyskich – są to duże ilości łupków ilastych, mułowców i  piaskowców; ze skałami k. związane są różnorodne złoża – np. żelaza, soli kamiennej i potasowej albo surowców kamieniarskich (o  czym za chwilę), inne (ropa naftowa, rudy miedzi, ołowiu) występują co prawda w  skałach tego wieku, ale utworzyły się w  okresach późniejszych; prawdopodobnie z k. pochodzi szereg odmian kamienia, takich jak brazylijskie granity i  gnejsy Giallo (m.in. Fiorito, Imperial, Napoleon), Golden Wave, czy Juparana Classico, a  także amerykański Silver Gold, czy arabska Violetta; termin k. (a  właściwie rdzeń „cambr-”) pojawia się w  nazwie Cambrian Black, nie mając tu jednak związku ani z  czasem powstania tej skały, ani z lokalizacją miejsc wydobycia; na terenie Polski kamienie budowlane tego wieku to piaskowce kwarcytowe z  Wiśniówki k. Kielc; nazwę k. wprowadził do geologii angielski badacz Adam Sedgwick w  roku 1835 – notabene w nieco innym niż współczesne znaczeniu, jej źródłosłowem jest nazwa rzymskiej prowincji Cambria, obejmującej część Północnej Walii (na tym obszarze osady k. zostały po raz pierwszy szczegółowo opisane). 

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

51


KAMIEŃ NATURALNY POLSKIE ZŁOŻA

Skały magmowe Europy

Kamienie architektoniczne w złożach Polski i Europy. Część IV Jan Bromowicz

52

FOT. ARCHIWUM

W

pierwszych trzech częściach cyklu o  kamieniach architektonicznych Polski na tle europejskim opisaliśmy dolnośląskie skały magmowe. W tej części przybliżymy Państwu perspektywę europejską. Oczywiście artykuł ten nie wyczerpuje bogactwa pozyskiwanych na naszym kontynencie skał tego typu, które mogą mieć zastosowanie w architekturze. Skały magmowe Europy jako materiały architektoniczne są wydobywane w  bardzo wielu miejscach i  w  mnóstwie odmian. Tylko niektóre z  nich są szczególnie pożądane z  racji wyjątkowych walorów dekoracyjnych, tradycji stosowania czy też możliwości zapewnienia dużych ilości jednolitego materiału. W  Europie największe tradycje kamieniarskie posiadają Włochy. Najbardziej znane są tam granity waryscyjskie z  batolitu Korsyki i  Sardynii, a  także z  alpejskich wychodni w  Piemoncie. Na Sardynii w  północno-zachodniej części wyspy wydobywane są średniokrystaliczne granity jasnoszare znane jako Bianco Sardo, czy też ciemniejsze o  nazwie Grigio Sardo. W  krainie jezior alpejskich w  pobliżu granicy szwajcarskiej bardzo znane są średniokrystaliczne, szare granity Bianco Montorfano i  różowe Rosa Baveno. Również z  Alp, lecz już z Lombardii, pochodzi jasnoszary S. Fedelino, który niekiedy we włoskich katalogach jest uważany za wzorzec ścieralności z wartością 1. W Hiszpanii granity są znane z regionu madryckiego i z położonej na północy kraju w pobliżu granicy z Portugalią prowincji Pontevedra w  regionie Galicji. W pobliżu Madrytu wydobywane są bardzo podobne do siebie białoszare, średnio- do gruboziarnistych

: Kopalnia granitu Baltic Brown w okolicach Ylämaa w południowo-wschodniej Finlandii.

granity Blanco Perla i Blanco Castilla, a podobnie uziarnione, bardzo znane na świecie, różowe granity Rosa Porrino pochodzą z prowincji Pontevedra. Wszystkie te granity związane są z orogenezą waryscyjską i reprezentują karbon lub perm. Północno-wschodnia część Europy, w obrębie platformy wschodnioeuropejskiej, jest szczególnie bogata w znane i cenione na świecie granity prekambryjskie. W jej części zwanej tarczą bałtycką występują granity Finlandii i Rosji. Wśród nich pojawiają się odmiany zwane rapakiwi z wyraźnie zaznaczonymi elementami kulistymi o średnicach zawartych w granicach od mniej niż 1 cm do 4-5 cm, stanowiącymi nagromadzenia skaleni potasowych, czasem otoczonych obwódką plagioklazową, niekiedy zaś bez niej. W Finlandii wiele ważnych europejskich odmian handlowych granitów

jest eksploatowanych na południu kraju. W części zachodniej są to zróżnicowane pod względem wielkości kryształów czerwone granity Balmoral wykorzystane między innymi do budowy szkockiego zamku Balmoral Castle. We wschodniej części, w pobliżu granicy z Rosją, występują równie znane, także czerwone i brązowoczerwone granity Carmen Red o sferycznym ułożeniu skaleni, zwykle współwystępujących z silnie uwidocznionym kwarcem. Jego polerowanie podkreśla wyraźny efekt głębi. Również czerwony i ciemnoczerwony o mniej znanej nazwie jest tamże występujący równie piękny granit rapakiwi – Baltic Red. Wyjątkowej piękności są położone w odległości około 20 km od granicy, na wysokości rosyjskiego miasta Wyborg, brązowe i zielone granity rapakiwi − Baltic Brown i Baltic Green. Po stronie rosyjskiej wychodnie granitowe usytuowane są wokół jeziora

Projektowanie i produkcja ma

Pr o j e k t o w do a n i obróbki e i p r o d u kamienia k c j a m a s zy naturaln n d o o b r ó b k i k a m ie n ia n a tu r a ln e g o

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

FPUH CHATECH

FPUH CHATECH

tel. +48 697 723 143

tel. +48 697 723 143

biuro@chatech.pl

biuro@chatech.pl www.chatech.pl

w


a maszyn uralnego

pl

www.chatech.pl

( Kopalnia wyborgitu Wozrożdienie na północny zachód od Sankt Petresburga ( Kopalnia labradorytu Emerald Pearl w Klåstad na południowy zachód od Olso ; Najważniejsze miejsca występowania skał magmowych w Europie  Granity  Sjenity  Gabra itp.  Skały wylewne (porfiry, andezyty, bazalty itp.)

FOT. PAUL DANIEL



  

 

  

 

RYS. SAN JOSE / CC BY-SA 3.0

Ładoga. Są tu zarówno granity o wyraźnym udziale kulistych nagromadzeń skaleni, jak też i o mniejszej ich zawartości. W zależności od formy tych nagromadzeń wydzielone są odmiany zwane wyborgitem, gdzie są one obrzeżone plagioklazowymi otoczkami i piterlitem, gdzie brak tych otoczek. W obrębie dużego obszaru zajętego przez granitowe wychodnie spotykane są różne odmiany kolorystyczne z barwami od różowej, czerwonej poprzez brunatnoczerwoną i szaroróżową do szarej i niebieskoszarej. Z okolic Wyborga pochodzi blok, z którego wykonano trzon Kolumny Aleksandrowskiej z placu Pałacowego w Petersburgu o długości 25,6 m. Stamtąd też pochodzą jednolitej barwy bloki granitów rapakiwi, których wielkości pozwoliły na wykonanie czterdziestu ośmiu kolumn o ponadmetrowej średnicy i 17-metrowej wysokości (114 ton każda) w Soborze Isaakijewskim oraz 56 kolumn o wysokości 10,6 m w Soborze Kazańskim. Drobnokrystaliczny ciemnoszaroniebieskawy granit serdobolski z północnego brzegu jeziora Ładoga został wykorzystany w kolumnach i figurach petersburskiego Ermitażu. Częścią platformy wschodnioeuropejskiej jest też tarcza wołyńsko-azowska, z którą wiąże się występowanie granitów na terenie Ukrainy. Są tu znane z obwodu żytomierskiego granity średniokrystaliczne, porfirowate z dużymi kilkucentymetrowymi skaleniami o barwach szarych, różowoszarych, czerwonych i pomarańczowoczerwonych w złożach o dużych możliwościach pozyskiwania bloków, takich jak np. Jemielianowskie, Korninskoje i Korostyszewskoje. Wspomnieć tu trzeba też o eksploatowanych przed wojną granitach z obwodu równieńskiego, znanych z różnych polskich budowli, spośród których szczególnie piękną odmianę stanowił gruboziarnisty ciemnoszaroróżowy klesowit. W Europie wśród sjenitów jest stosunkowo niewiele kamiennych materiałów dekoracyjnych. We Włoszech wysoko ceniony jest trzeciorzędowy, średnio- i grubokrystaliczny, sza-

FOT.ARCHIWUM GRUPY WOZROŻDIENIE

KAMIEŃ NATURALNY

 

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

53


54

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

) Kopalnia porfiru trydenckiego

; Kopalnia bazaltu (Basaltina) we włoskim regionie Lacjum

FOT. ARCHIWUM ENTE SVILUPPO PORFIDO

: Kopalnia trachitu euganejskiego w okolicach Padwy

FOT. ARCHIWUM INBRA POLSKA

robrązowy i szarofioletowy sjenit Balma, wydobywany w Alpach piemonckich. W Portugalii zaś − paleozoiczny, średniokrystaliczny, szary sjenit Cinzento de Monchique eksploatowany na południu kraju w zachodniej części prowincji Algarve. Koniecznie należy tu wspomnieć o sjenicie Marina Pearl, rzadkiej odmianie tej skały o petrograficznej nazwie monzonit, eksploatowanej w pobliżu położonego na południowym wschodzie Norwegii miasta Larvik. Skałę tę wyróżnia obecność w składzie mineralnym jasnoniebieskich iryzujących na skutek obecności zbliźniaczeń skaleni, dających po wypolerowaniu bardzo atrakcyjny efekt. Wydobywane w kilkudziesięciu kamieniołomach szczególnie pożądane są odmiany o najsilniej zaznaczającej się niebieskiej barwie. Gabro jest materiałem bardzo popularnym na międzynarodowym rynku kamieniarskim i często określane jest jako czarny granit. Wyjątkowo atrakcyjne są odmiany o wysokiej zawartości (pow. 90 proc.) plagioklazów zwane anortozytami. Ich specjalna odmiana zawiera duże ilości labradoru, dającego szczególnie piękną grę barw o odcieniach błękitnych. Skały takie zwane labradorytami w Europie występują w Norwegii i na Ukrainie. Norweskie − o nazwie Blue Pearl są wydobywane w okręgu Vestfold w południowo-wschodniej części kraju. Ukraińskie mają wychodnie na północ od Żytomierza i znane są z takich złóż jak Gołowinskoje, Słobodskoje i innych. Skały wylewne są rzadko wykorzystywane jako materiał architektoniczny, stanowiąc w Europie mniej niż 2 proc. wszystkich złóż skał stosowanych w budownictwie. Wśród nich są porfiry, andezyty, trachity i bazalty. Znane odmiany porfirów są pozyskiwane w alpejskich złożach Włoch i na terenie Niemiec. Przeważają wśród nich barwy szare, fioletowe i ciemnoczerwone. Przyjmują trwały poler, przy czym są trudne w obróbce. Wśród włoskich znane są pod nazwami Porfido Sarentino oraz Porfido Trentino i eksploatowane w alpejskim regionie Górnej Adygi, a także Porfido Valcamonica, które wydobywane są w alpejskiej części Lombardii. Stanowią wyjątkowy kamień na skalę światową. Obok ich egipskiego odpowiednika były wykorzystywane od niepamiętnych czasów dzięki niezrównanym właściwościom mechanicznym. W Niemczech interesujące są saksońskie porfiry o nazwach Beuchaer Porphyr i Loebejuener Porphyr. Wszystkie powyżej wspomniane skały wedle klasyfikacji petrograficznej są ryolitami o charakterystycznej budowie porfirowej, o permskim wieku. Niewiele informacji zebrać można na temat wykorzystania jako materiału architektonicznego andezytów. Znane pod nazwą Volvic z Masywu Centralnego Francji są trzeciorzędowe, szare i czerwonawe, nie przyjmują poleru i są stosowane jako materiał konstrukcyjny i rzeźbiarski. Podobne jest wykorzystanie andezytu o nazwie Andezit Gri Marin pochodzącego z północnej części Rumunii z okolic miasta Baia Mare. Wykorzystywane w budownictwie trachity, znane pod nazwą Trachite Zovonite Grigia Antiacida z okolic Padwy

FOT. ARCHIWUM TRACHITE EUGANEA SRL

KAMIEŃ NATURALNY

we Włoszech i Weidenhahner Trachyt z Nadrenii w Niemczech, są trzeciorzędowe, żółto-beżowe i nie przyjmują poleru. Bazalty są stosowane jako materiały architektoniczne, pod różnymi nazwami, ze złóż niemieckich, włoskich, hiszpańskich i francuskich. Są różnego wieku, od trzeciorzędowych po współczesne lawy z 1650 roku. Są one zarówno w odmianach przyjmujących poler, jak Basalto Gerona z hiszpańskiej Kastylii, niemieckie − Basaltlava i Zaehbasaltlava z Nadrenii, jak i sycylijskie − Basalto dell`Etna z polerem o słabym połysku. Wśród nieprzyjmujących tej faktury są porowate bazalty włoskiego regionu Lacjum – Basaltina i Suni z Sardynii, francuskie Bouzentes z departamentu Cantal w Masywie Centralnym, niemieckie Beilstein Basalt z Hesji i Londorfer Basaltlava z Saksonii. 


KAMIEŃ NATURALNY

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

55


FIRMA PORADY

Po co komu biegły? Michał Firlej, Stone Consulting

56

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

FOT. LBIK

N

a początku roku jest czas, w którym można wiele przemyśleć, podsumować przeszłe zdarzenia. W  trakcie dni wolnych bardzo po głowie mi chodziło kilka spraw związanych z  kamieniarstwem i  odpowiedzialnością naszych producentów względem wyrobu i klienta. Pierwszą grupę spraw tworzą te najczęstsze. Każdy słyszał zapewne o  różnych przedstawicielach naszej branży, którzy w  wyniku różnych splotów wydarzeń sprawę rozstrzygali finalnie w  sądzie. Instytucja ta musiała rozstrzygnąć, czy kamie: była zastrzeżona nazwa materiału, a  sam kamień nie poniarz wykonał swoje dzieło niewłaMichał Firlej w pracy siadał zmian, które by mogły obniżyć jego wartość. Kamieściwie, czy też działania użytkowniniarz na szczęście już w postępowaniu przygotowawczym ka doprowadziły do zniszczenia lub obniżenia wartości przedmiotu. Bieg takich spraw bywa został oczyszczony z zarzutów. powolny i długi. Emocje, które im zazwyczaj towarzyszą, Dwie kolejne sprawy już nie skończyły się na wczesnym zawiązane są często z osobistym stosunkiem do przedetapie postępowania, gdyż dotyczyły uszkodzenia ciała miotu sporu, na przykład nagrobkiem bliskiego. Sprawy i  zagrożenia życia. Pierwsza z  nich dotyczyła nagrobka. te zazwyczaj dotyczą właśnie pomników nagrobnych. Na dwunastoletnią dziewczynkę upadła 80-kilogramoW ostatnim roku sądy wzywały mnie w sprawach zwiąwa płyta napisowa, w wyniku czego nieletnia doznała zanych z  trwałością i  niezmiennością wyrobów. Zdarza uszczerbku na zdrowiu (jej stopa została zmiażdżona). się, że na płytach pojawiają się przebarwienia lub natuPrzyczyna tkwiła w braku metalowego trzpienia, na któralne mikropęknięcia, których w momencie montażu nie rym powinna zostać osadzona napisówka. Trzymała się było, a teraz niepokoją klienta. ona w zasadzie na samym cemencie. Sprawy z  drugiej grupy zdarzają się, na Wystarczył większy podmuch, aby płyta Niewłaściwie o grubości 5 cm upadła. szczęście, zdecydowanie rzadziej. Biegły wykonana sądowy może być bowiem powoływany Druga sprawa dotyczyła okładzin ścian. przez różne organy ścigania, na przykład W trakcie prac remontowych na prapraca policję, w sprawach, za które może grocownika firmy hydraulicznej spadła płyta kamieniarska zić kara bardziej dolegliwa niż finansowa, o wymiarach 50 x 50 cm i grubości 3 cm to nie tylko np. pozbawienia wolności. Okazuje się, i roztrzaskała mu ramię. Poszukiwano odpowiedzialność że niewłaściwie wykonana praca kamiewinnego. Pierwszy trop padł na produniarska to nie tylko odpowiedzialność ficenta kleju, którym przytwierdzono płyfinansowa przed nansowa przed klientem. ty. Po oględzinach stwierdził on, że płyty klientem W  ubiegłym roku miałem do czynienia przytwierdzono niezgodnie z instrukcją z  trzema takimi sprawami. Dwie dotyczyły uszkodzenia użytkowania, ponieważ producent zalecił takie rozprowaciała, a  jedna oszustwa. W  przypadku sprawy dotycządzenie zaprawy, aby wypełniła ona całą przestrzeń płycej oszustwa klientka zamówiła u  kamieniarza nagrobek ta-ściana. Dla oszczędności kamieniarz przykleił płyty na z  czarnego kamienia. Miejscowy konkurent naopowiadał cztery placki średnicy około 10 cm każdy. zleceniodawczyni, że to kamień w 20. gatunku, do niczePowyższe przykłady publikuję, aby uświadomić przedstago się nie nadaje i to jest inny materiał, niż ona zamówiła. wicielom branży, że w przypadku niewłaściwie wykonanej Przerażona kobieta pobiegła do prokuratora, który musiał swojej pracy mogą ponieść wielkie konsekwencje. Późrozpocząć procedury. Okazało się jednak, że w umowie nie niejsza obrona w takiej sytuacji jest często niemożliwa. 


IT STARTS WITH A BANG!

Telephone +46 (0)471-488 00 www.emmabodagranit.se Wyłączny przedstawiciel na Polskę: artur.sobieraj@emmabodagranit.se tel. kom. +48 609 919 007


FIRMA PORADY

Co nowego dla firm w nowym rozdaniu unijnych funduszy? Urszula Pieńkowska, Maculewicz Consulting

C

hociaż nowa perspektywa finansowa ruszyła formalzasady podziału unijnych środków i tym samym opraconie ponad rok temu, o programach operacyjnych na wując kształt nowych programów, były zobowiązane do lata 2014-2020 wciąż wiadomo niewiele, a na ogłouwzględnienia 11 celów tematycznych (CT). Dla przedsięszenie konkursów i możliwość pozyskania dofinansowabiorców najważniejsze znaczenie spośród nich mają dwa nia przedsiębiorcy będą musieli jeszcze trochę poczekać. cele: Spośród 16 Regionalnych Programów Operacyjnych CT 1 – Wzmacnianie badań naukowych, rozwoju tech(RPO) dopiero siedem uzyskało akceptację Komisji Eunologicznego i innowacji; ropejskiej (dla woj. dolnośląskiego, kujawsko-pomorCT 3 – Wzmacnianie konkurencyjności MŚP, sektora rolskiego, lubuskiego, łódzkiego, opolskiego, śląskiego nego oraz sektora rybołówstwa i akwakultury. i  wielkopolskiego). Wśród programów Wśród pozostałych celów tematyczW latach 2014 – 2020 krajowych pięć zostało przyjętych – nych znalazło się także wspieranie regiony otrzymają większe nadal na zatwierdzenie czeka Program przejścia na gospodarkę niskoemisyjInteligentny Rozwój (stan na dzień 15 ną we wszystkich sektorach, zachofundusze niż w minionym stycznia 2015 r.). wanie i  ochrona środowiska naturalokresie. Spośród nego oraz wspieranie efektywnego przyznanych Polsce 82,5 mld NOWE POJĘCIA gospodarowania zasobami czy ineuro na realizację polityki Wiemy, że czeka nas wiele zmian w stowestowanie w  kształcenie, szkolenie spójności niemal 40 proc. sunku do poprzedniego okresu i  że oraz szkolenie zawodowe na rzecz na pewno łatwiej nie będzie. Jednym zdobywania umiejętności i  uczenia (31,28 mld euro) środków z głównych kierunków tych zmian bęsię przez całe życie. Każdy z tych cebędzie wdrażanych przez dzie realizacja celów wynikających ze lów znajduje odzwierciedlenie w posamorządy (w latach 2007 „Strategii Europa 2020” – dokumentu szczególnych osiach priorytetowych – 2013 było to zaledwie określającego ramy polityki spójności i  priorytetach inwestycyjnych (PI) na najbliższe lata. Podstawowe priorywspieranych w ramach nowych prook. 25 proc.). tety określone w strategii to inteligentgramów operacyjnych. na i  zrównoważona gospodarka sprzyjająca włączeniu W ciągu najbliższych lat głównym celem rozwojowym dla społecznemu. Realizacja tych priorytetów ma pomóc Polski będzie wzmocnienie i  wykorzystanie gospodarUE w  uzyskaniu wzrostu zatrudnienia oraz zwiększeniu czych, społecznych i instytucjonalnych potencjałów, co produktywności i  spójności społecznej. Z  dokumentu wpłynie na szybszy i zrównoważony rozwój oraz poprawynika konkretny plan obejmujący pięć celów – w zakrewę jakości życia ludności. Te potencjały zostały określone sie zatrudnienia, innowacji, edukacji, włączenia społeczmianem „inteligentnych specjalizacji”. Zarówno dla kraju, nego oraz zmian klimatu/energii, które należy osiągnąć jak i  dla każdego z  regionów muszą być określone takie do 2020 r. Państwa członkowskie przygotowując nowe rozwojowe specjalizacje, czyli takie dziedziny gospodar-

58

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015


FIRMA

ki lub nauki, które opierają się na wykorzystaniu unikalfinansowych (m.in. pożyczek, poręczeń) będzie można nych zasobów naturalnych regionów (czy kraju) lub też wesprzeć więcej projektów realizowanych przez małe na połączeniu różnych branż, zastosowaniu innowacyji średnie przedsiębiorstwa. W  przypadku projektów, dla nych rozwiązań technologicznych, w których dany region których ryzyko na etapie wdrożenia jest duże większe (np. chce się specjalizować i  podnosić konkurencyjność (np. projektów badawczych realizowanych w  ramach CT 1), biogospodarka, energetyka niskoemisyjna, ICT, turystyka znaczenie będą odgrywały instrumenty bezzwrotne. prozdrowotna). Stworzenie listy inteligentnych specjaInstrumenty finansowe (fundusze poręczeniowe, pożyczlizacji wymaga określenia własnych atutów przez każde kowe, fundusze o charakterze zalążkowym) znajdą zastoz województw, oszacowania, w czym region jest najlepsowanie w tych obszarach, w których ryzyko jest stosunszy i  w  jakich obszarach gospodarki tkwi jego potencjał kowo niewielkie. Wykorzystanie instrumentów zwrotnych do budowania przewagi konkurencyjnej. Dlatego w  każmoże mieć zatem zastosowanie w inwestycjach związadym regionie zakres inteligentnych specjalizacji może być nych z  tymi obszarami wsparcia działalności, które mają inny. głównie charakter zakupu gotowych Dla przykładu w  woj. warmińskomaszyn i urządzeń (głównie PI 3c). W ciągu najbliższych -mazurskim będzie to: żywność wyZastosowanie instrumentu bezsokiej jakości, drewno i  meblarstwo zwrotnego (dotacji) planowane bywa lat głównym celem oraz ekonomia wody, czyli wszystkie w  odniesieniu do wsparcia spakietyrozwojowym dla Polski branże, dla których woda stanowi zowanych produktów turystycznych będzie wzmocnienie podstawę działania (hotelarstwo, tuoraz przedsięwzięć prowadzących i wykorzystanie gosporystyka, przemysł jachtowy). W  woj. do odtwarzania gospodarczego dzielubuskim postawiono na Zieloną Godzictwa regionu w  tradycyjnych zadarczych, społecznych spodarkę, zdrowie i  jakość życia, inwodach, produktach i  usługach (np. i instytucjonalnych nowacyjny (nowoczesny) przemysł kulinarnych). W  niektórych prograpotencjałów, co wpłynie tradycyjny oraz współpracę i  koopemach zakłada się wsparcie dla nowo na szybszy i równoważony powstałych firm poprzez instrumenty rację biznesową. Dolnośląskie stawia rozwój oraz poprawę zaś na przemysł chemiczny, farmainżynierii finansowej. Dotacje otrzyceutyczny, motoryzacyjny, elektryczmają natomiast nowe firmy oparte na jakości życia ludności. ny, branżę informatyczną i  przemysł wysoko innowacyjnych pomysłach. wydobywczy oraz nauki medyczne, Przewiduje się też możliwość wykobiologiczne i chemiczne, informatykę i komunikację oraz rzystania instrumentów mieszanych – połączenia dotacji matematykę i fizykę. i wsparcia w postaci instrumentu finansowego. Projekty realizowane przez przedsiębiorców będą miały większe szanse na dofinansowanie z  RPO, gdy ich konPRZEZNACZENIE cepcja będzie się wpisywała w  inteligentne specjalizacje W ramach celu tematycznego 1 (CT 1) w poszczególnych danego regionu. Można się będzie spodziewać dedykoRPO przedsiębiorcy będą mogli uzyskać wsparcie na bawanych konkursów na obszary inteligentnych specjalizacji dania i  innowacje: począwszy od fazy badań (inwestycja regionu, a  także kryteriów wyboru projektów przyznająw  zaplecze badawczo-rozwojowe w  przedsiębiorstwach, cych większą liczbę punktów/wagę projektom realizowakoszty prowadzenia lub zakupu badań), poprzez etap prac nym w ramach inteligentnych specjalizacji regionu. rozwojowych, do etapu wdrożenia rozumianego jako uruchomienie pilotażowej (testowej) produkcji/sposobu FINANSOWANIE świadczenia usługi (np. stworzenie demonstracyjnej linii W latach 2014 – 2020 regiony otrzymają większe fundutechnologicznej). Dopuszczalne będzie również finansosze niż w minionym okresie. Spośród przyznanych Polsce wanie zakupu oraz wdrożenie wyników prac B+R (badania 82,5 mld euro na realizację polityki spójności niemal 40 i rozwój) zakupionych od jednostek naukowych (PI 1b). proc. (31,28 mld euro) środków będzie wdrażanych przez Cel tematyczny 3 (CT 3) – wzmacnianie konkurencyjności samorządy (w  latach 2007 – 2013 było to zaledwie ok. MŚP, sektora rolnego (w  odniesieniu do EFRROW, Euro25 proc.). Największy wzrost finansowania dotyczyć bępejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów dzie innowacyjności i  wsparcia przedsiębiorców. Dzięki Wiejskich) oraz sektora rybołówstwa i akwakultury będzie szerszej niż dotychczas ofercie zwrotnych instrumentów realizowany poprzez kilka priorytetów inwestycyjnych R

E

K

L

A

M

A

„Dotacje z UE - ZAFUNDUJ SOBIE ROZWÓJ” MACULEWICZ CONSULTING Sp. z .o. o. 05-800 Pruszków, ul. Kraszewskiego 48/5, Tel. 22 738-71-60, Fax: 22 738-71-61, e-mail: biuro@maculewicz.pl NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

59


FIRMA

(PI), wśród których największe znaczenie dla firm z branży kamieniarskiej będzie miał zapewne PI 3c nastawiony na wspieranie tworzenia i poszerzania zaawansowanych zdolności w  zakresie rozwoju produktów i  usług. Daje on możliwość finansowania wdrażania innowacji produktowych, procesowych, organizacyjnych oraz marketingowych dla osiągnięcia trwałej przewagi konkurencyjnej. Inwestycje te przyczynią się do wprowadzenia na rynek nowych lub ulepszonych produktów lub usług oraz wzrostu wydajności pracy i  efektywności produkcji. Realizacji celu szczegółowego priorytetu służyć będzie również wsparcie inwestycji przedsiębiorstw w  maszyny i  sprzęt produkcyjny. Wsparcie uzyskają projekty umożliwiające wprowadzenie innowacyjnych i  inteligentnych systemów zarządzania. Możliwe też będzie wsparcie projektów zakładających komercyjne wykorzystanie prac B+R sfinan-

sowanych ze środków publicznych, w szczególności prac badawczych zrealizowanych w ramach PI 1b. Możliwości uzyskania wsparcia przez firmy kamieniarskie będzie bardzo wiele. Pierwsze nabory, dla zatwierdzonych programów regionalnych, ruszą zapewne w  II kwartale 2015 r. I choć w samych procedurach związanych z aplikowaniem o  środki możemy się spodziewać pewnych ułatwień, pozyskanie wsparcia dla prostych inwestycji w środki trwałe (maszyny i urządzenia niezbędne w procesie obróbki kamienia) czy na modernizację zakładu kamieniarskiego nie będzie takie proste. Trzeba będzie wykazać się innowacyjnością, współpracą z  jednostką naukową, postawić na badania i rozwój. Tylko najlepsze, najbardziej innowacyjne pomysły, wpisujące się inteligentne specjalizacje będą miały szansę na wsparcie z unijnej puli na lata 2014 – 2020. 

; Tabela: Podział środków unijnych na programy regionalne z uwzględnieniem celów tematycznych (opracowanie własne na podstawie strony Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju oraz programów regionalnych

Województwo (RPO)

Oś priorytetowa wspierająca MŚP

Finansowanie RPO z UE (w euro)

Finansowanie osi priorytetowych wspierających MŚP (w euro): wkład z UE i budżetu państwa (BP)

Dolnośląskie *

Oś priorytetowa 1. Przedsiębiorstwa i innowacje (CT 1 i CT 3)

2 252 546 589

CT 1: 163 503 787 UE i 28 853 609 BP CT 3: 252 042 931 UE i 44 478 165 BP

Kujawsko-Pomorskie *

Oś priorytetowa 1. Wzmocnienie innowacyjności i konkurencyjności gospodarki regionu (CT 1 i CT 3)

1 903 540 287

CT 1: 54 214 147 UE i 27 214 261 BP CT 3: 275 409 240 UE i 48 601 631 BP

Lubelskie

Oś priorytetowa 1. Badania i innowacje (CT 1) Oś priorytetowa 3. Konkurencyjność przedsiębiorstw (CT 3)

2 230 958 174

CT 1: 100 416 755 UE i 17 720 604 BP CT 3: 291 639 451 UE i 51 465 786 BP

Lubuskie *

Oś priorytetowa 1. Gospodarka i innowacje (CT 1 i CT 3)

906 058 706

CT 1: 32 668 420 UE i 5 765 015 BP CT 3: 143 741 047 UE i 25 366 068 BP

Łódzkie *

Oś priorytetowa 1. Badania, rozwój i komercjalizacja wiedzy (CT 1) Oś priorytetowa 3. Innowacyjna i konkurencyjna gospodarka (CT 3)

2 256 049 115

CT 1: 201 619 822 UE i 35 579 969 BP CT 3: 274 835 401 UE i 48 500 365 BP

Małopolskie

Oś priorytetowa 1. Gospodarka wiedzy (CT 1) Oś priorytetowa 3. Przedsiębiorcza Małopolska (CT 3)

2 878 215 972

CT 1: 250 018 348 UE i 44 120 885 BP CT 3: 240 000 000 UE i 42 352 942 BP

Mazowieckie

Oś priorytetowa 1. Wykorzystanie działalności badawczo-rozwojowej w gospodarce (CT 1) Oś priorytetowa 3. Rozwój potencjału innowacyjnego i przedsiębiorczości (CT 3)

2 089 840 138

CT 1: 278 217 130 UE i 69 554 283 BP CT 3: 213 369 786 UE i 53 342 447 BP

Opolskie *

Oś priorytetowa 1. Innowacje w gospodarce (CT 1) Oś Priorytetowa 3. Konkurencyjna gospodarka (CT 3)

944 967 792

CT 1: 73 600 000 UE i 12 988 236 BP CT 3: 94 900 000 UE i 16 747 059 BP

Podkarpackie

Oś priorytetowa 1. Konkurencyjna i innowacyjna gospodarka (CT 1 i CT 3)

2 112 213 307

CT 1:100 000 000 UE i 17 647 059 BP CT 3: 274 372 710 UE i 48 418 714 BP

Podlaskie

Oś priorytetowa 1. Wzmocnienie potencjału i konkurencyjności gospodarki regionu (CT 1, CT 3, CT 8)

1 213 595 877

CT 1: 85 567 214 UE i 15 100 097 BP CT 3: 147 800 000 UE i 26 082 353 BP CT 8: 14 000 000 UE i 2 470 588 BP

Pomorskie

Oś priorytetowa 1. Komercjalizacja wiedzy (CT 1) Oś priorytetowa 3. Przedsiębiorstwa (CT 3)

1 863 020 792

CT 1: 161 213 250 UE i 28 449 398 BP CT 3: 174 647 688 UE i 30 820 180 BP

Śląskie *

Oś priorytetowa 1. Nowoczesna gospodarka (CT 1) Oś priorytetowa 3. Konkurencyjność MŚP (CT 3)

3 476 937 134

CT 1: 245 150 658 UE i 43 261 881 BP CT 3: 305 262 417 UE i 53 869 839 BP

Świętokrzyskie

Oś priorytetowa 1. Innowacje i nauka (CT 1) Oś priorytetowa 2. Konkurencyjna gospodarka (CT 2 i CT 3)

1 363 233 128

CT 1: 68 172 411 UE i 12 030 426 BP CT 2: 13 637 709 UE i 2 406 655 BP CT 3: 163 609 484 UE i 28 872 261 BP

WarmińskoMazurskie

Oś priorytetowa 1. Inteligentna gospodarka Warmii i Mazur (CT 1 i CT 3)

1 726 612 317

CT 1: 94 791 015 UE i 16 727 826 BP CT 3: 215 502 741 UE i 38 029 896 BP

Wielkopolskie*

Oś priorytetowa 1. Innowacyjna i konkurencyjna gospodarka (CT 1 i CT 3)

2 450 206 417

CT 1: 126 900 000 UE i 22 394 118 BP CT 3: 341 000 000 UE i 60 176 471 BP

Zachodniopomorskie

Oś priorytetowa 1. Gospodarka, innowacje, nowoczesne technologie (CT 1 i CT 3)

1 601 239 216

CT 1: 70 385 000 UE i 12 420 883 BP CT 3: 271 665 000 UE i 47 940 882 BP

* Programy zatwierdzone przez Komisję Europejską, stan na 15.1.2105 r.

60

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015


FIRMA

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

61


FIRMA PORADY

W

poprzednim artykule opisałam zagadnienie dotyczące wzoru przemysłowego i  wspólnotowego. W  niniejszym zajmę się ochroną prawno-autorską wynikającą w  naszym kraju przede wszystkim z  Ustawy z  dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity Dz.U. 2006 nr 90 poz. 631). Zagadnienia dotyczące praw autorskich są bardzo obszerne, więc zasygnalizuję tylko te z  nich, które mogą się okazać przydatne w branży kamieniarskiej. PARĘ SŁÓW O UTWORZE Ochrona autorsko-prawna uregulowana w  ustawie dotyczy utworu, dlatego konieczne jest zrozumienie, czym jest utwór. Jest to każdy przejaw działalności twórczej o  indywidualnym charakterze, ustalony w  jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i  sposobu wyrażenia. W  szczególności utworami są prace plastyczne, fotograficzne, architektoniczne oraz oczywiście wzory przemysłowe. Indywidualny charakter utworu często określa się jako specyficzne piętno nadane mu przez jego autora. Utworem nie będzie zatem kopia innego, wcześniejszego utworu. Uwaga – przeróbka, adaptacja, opracowanie innego utworu z  kolei też są utworami i  określa się je jako utwory zależne, z  których korzystanie i rozporządzanie wymaga zezwolenia twórcy utworu pierwotnego. W przepisach istnieje jeszcze pojęcie utworu inspirowanego, powstałego w wyniku inspiracji cudzym utworem i  korzystanie z  takiego utworu nie wymaga zgody autora pierwotnego

62

NOWY KAMIENIARZ 7 (78) / 2014

utworu. W praktyce granica pomiędzy opracowaniem a  inspiracją jest jednak nieostra, a  jej wyznaczaniem niejednokrotnie musi zająć się dopiero sąd. Ważne jest zatem, by ta inspiracja nie była zbyt daleko idąca. Dla zaistnienia utworu istotne jest jego ustalenie. W  przypadku wzoru ustaleniem może być jego rysunek na papierze, rysunek w  formie elektronicznej, fotografia lub wykonany prototyp. Ustalenie może się także odbyć w  ludzkiej pamięci, ta jednakże bywa zawodna i  mało wiarygodna w  razie zaistnienia sporu.

Pamiętajmy, że fotografia też jest utworem. Ma to szczególne znaczenie w przypadku wszelkiego rodzaju publikacji takich jak katalogi, strony internetowe, reklamy. Z  fotografii, zwłaszcza cudzych, korzystajmy więc w  sposób świadomy i wcześniej zadbajmy o legalność ich wykorzystywania. Co istotne, nawet utwór nieukończony czy, subiektywnie, nie przedstawiający większej wartości podlega ochronie. Zasadniczą różnicą zaś pomiędzy ochroną wzoru na gruncie prawa własności przemysłowej a  ochroną na gruncie prawa autorskiego jest to, że w  tym drugim przypadku dla zaistnienia ochrony nie jest wymagane

Magdalena Tyrała, rzecznik patentowy, Abapat Kancelaria Patentowa

spełnienie jakichkolwiek formalności. Wymyślony wzór podlega zatem ochronie już od momentu jego narysowania lub wykonania prototypu. KOMU PRZYSŁUGUJE OCHRONA? Prawo autorskie przysługuje twórcy utworu. Współtwórcom zaś przysługuje wspólne prawo autorskie. Jeżeli twórca jest pracownikiem i stworzył utwór w  wyniku wykonywania obowiązków wynikających ze stosunku pracy, to majątkowe prawo autorskie przysługuje jego pracodawcy. Pracodawca musi jednakże taki pracowniczy utwór przyjąć, z  chwilą jego przyjęcia zaś nabywa także własność przedmiotu, na którym utwór utrwalono. Prawo autorskie daje także pracodawcy dwuletni okres na rozpowszechnienie utworu, a gdy upłynie on bezskutecznie, prawa majątkowe do utworu i  przedmiotu, na którym go ustalono, powracają do jego twórcy. Ponadto pracodawca ma sześć miesięcy na ewentualne powiadomienie twórcy o nieprzyjęciu utworu lub na wskazanie koniecznych w nim zmian. Jeżeli ten termin upłynie, uważa się, że utwór został przyjęty bez zastrzeżeń. Wskazane wyżej przepisy dotyczą sytuacji, gdy pracodawca i pracownik nie umówili się inaczej, dokonując odpowiednich innych zapisów w umowie. CO SIĘ KRYJE POD POJĘCIEM PRAW AUTORSKICH? W przypadku praw autorskich mamy do czynienia z  dwoma rodzajami praw: - autorskimi prawami osobistymi - autorskimi prawami majątkowymi.

FOT. FOTOLIA

Chronić można nie tylko wzór!


FIRMA

Autorskie prawa osobiste są niezbywalne, nieograniczone w czasie i chronią więź twórcy z utworem. W szczególności ustawa wymienia prawo do autorstwa, oznaczania utworu nazwiskiem, nienaruszalności treści i  formy utworu oraz jego rzetelnego wykorzystania, decydowania o  pierwszym udostępnieniu utworu publiczności i  nadzoru nad sposobem korzystania z  utworu. Twórcy utworu przysługuje także prawo do wynagrodzenia. W  obrocie gospodarczym istotne znaczenie ma autorskie prawo majątkowe, czyli prawo do korzystania z utworu oraz rozporządzania nim, a także prawo wynagrodzenia za korzystanie z utworu. Znaczenie tych praw wynika między innymi stąd, że mogą one być przenoszone: dziedziczone, sprzedawane, kupowane czy też licencjonowane. Pamiętajmy, że co do zasady prawa autorskie przysługują twórcy. Ich ochrona trwa przez cały okres życia twórcy i  jeszcze przez 70 lat po jego śmierci. Jest to zatem ochrona istotnie dłuższa niż ochrona wynikająca z rejestracji wzoru przemysłowego, która może trwać maksymalnie 25 lat od daty zgłoszenia wzoru do ochrony. Prawo autorskie chroni w  zasadzie przed kopiowaniem utworu (plagiatem) i pod tym względem zakres ochrony jest węższy niż w  przypadku zarejestrowanego wzoru, który chroni każdy wzór, który na zorientowanym użytkowniku nie wywołuje odmiennego wrażenia. CZY MOŻNA KOPIOWAĆ ZAGRANICZNE UTWORY? Terytorium ochrony prawno-autorskiej wynika przede wszystkim z  prawa krajowego, umów i  konwencji międzynarodowych, takich jak konwencja berneńska o  ochronie dzieł literackich i  artystycznych czy TRIPS (ang. Agreement on Trade-Related Aspects of Intellectual Property Rights, Porozumienie w  sprawie Handlowych Aspektów Praw Własności Intelektualnej). Konwencja berneńska opiera się na dwóch podstawowych zasadach: sygnatariusze muszą zapewnić w  krajowym prawie wewnętrznym przynajmniej taką ochronę praw autorskich, jaką przewidują postanowienia konwencji oraz twórca z  innego kraju musi być traktowany na równi z obywatelami danego kraju członkowskiego. Zatem utwory, których twórca jest obywatelem polskim, są chronione także w krajach, które ratyfikowały konwencję berneńską i odwrotnie – utwory twórców z tych krajów są chronione także w Polsce. Zasada równości traktowania podmiotów w  zakresie ochrony własności intelektualnej zapisana jest w  Porozumieniu w  sprawie Handlowych Aspektów Praw Własności Intelektualnej, które stanowi załącznik do porozumienia w  sprawie utworzenia Światowej Organizacji Handlu (WTO). Z  przynależności Polski do wspomnianych wyżej konwencji i porozumień wynika, że nie możemy w  kraju bezkarnie korzystać z  cudzych utworów, np. podpatrzonych poza granicami kraju, czy też w  zagranicznych publikacjach. Dotyczy to oczywiście krajów rozwiniętych, które zadbały o  ochronę własności intelektualnej.

NOWY KAMIENIARZ 7 (78) / 2014

63


FIRMA

JAK ZABEZPIECZYĆ AUTORSTWO UTWORU? W krajach anglosaskich istnieje pojęcie copyright, wywodzące się z  prawodawstwa Stanów Zjednoczonych Ameryki. Określenie to jest często używane pod publikowanymi utworami dla zastrzeżenia praw autorskich ich twórców. W  Polsce zastrzeżenie takie nie ma większego znaczenia, gdyż jak wspomniana wcześniej ochrona z  mocy prawa przysługuje twórcy od momentu ustalenia utworu. Ponadto w USA istnieje także możliwość rejestracji utworów w  United States Copyright Office. Jest to szczególnie istotne w  przypadku zaistnienia sporów, bo ułatwia postępowanie dowodowe. Może się więc zdarzyć, że od firmy amerykańskiej dostaniemy pismo z roszczeniami i  powołaniem się na świadectwo rejestracji z  Urzędu ds. Praw Autorskich USA. W Polsce, a także i wielu innych krajach, nie istnieją urzędowe rejestry dotyczące praw autorskich. Udowodnienie, że jest się autorem utworu niejednokrotnie może okazać się utrudnione, zwłaszcza w  epoce zapisu elektronicznego, który łatwo przecież kopiować. W związku z tym warto dokumentować swoją pracę nad utworem, jak również każdą jego prezentację. Może to być np. dokumentacja fotograficzna przedstawiająca nie tylko utwór, ale i okoliczności jego powstania, upublicznienia, zawierająca unikatowe, dodatkowe szczegóły, które łatwo będzie można przypisać do określonych dat czy miejsca. Przykładowo fotografie z  wystawienia utworu na targach w  otoczeniu konkretnych ludzi czy tablic informacyjnych. Mogą to być także świadectwa z wystawy wydane przez organizatora imprezy. Innym przydatnym sposobem może być protokół notarialny z okazania dokumentacji wzoru, zdjęć, katalogu itp. NA CO WARTO ZWRÓCIĆ UWAGĘ W  UMOWIE DOTYCZĄCEJ PRAW AUTORSKICH? Najważniejszą rzeczą jest, by umowę dotyczącą przeniesienia praw autorskich, pod rygorem nieważno-

64

NOWY KAMIENIARZ 7 (78) / 2014

ści, sporządzić w formie pisemnej. Co więcej, jeżeli umowa nie zawiera wyraźnego postanowienia o  przeniesieniu prawa, uważa się, że twórca udzielił licencji, czyli upoważnienia do korzystania z utworu. Może się zatem okazać, że wobec braku wyraźnego sformułowania o przeniesieniu autorskich praw majątkowych zawieramy umowę licencyjną, czyli de facto nie stajemy się właścicielami tych praw. Kolejną istotną rzeczą, która powinna być zawarta w umowie zarówno licencyjnej, jak i przenoszącej

W Polsce, a także i wielu innych krajach, nie istnieją urzędowe rejestry dotyczące praw autorskich. Udowodnienie, że jest się autorem utworu niejednokrotnie może okazać się utrudnione. W związku z tym warto dokumentować swoją pracę nad utworem, jak również każdą jego prezentację. prawa, jest określenie tak zwanych pól eksploatacji, których ma ona dotyczyć. Ustawa wyszczególnia takie odrębne pola eksploatacji. Przykładowo odrębnymi polami eksploatacji są: utrwalanie, zwielokrotnianie, wprowadzanie do obrotu, użyczenie, najem. W umowie nie można jednak zastrzec przyszłych, nieznanych dotąd pól eksploatacji. W  umowie pomiędzy pracodawcą a  pracownikiem warto uregulować kwestie dotyczące tego, komu w razie powstanie utworu przysługują majątkowe prawa autorskie, jakie są zasady przyjęcia utworu przez pra-

PRZYDATNE LINKI  http://www.prawoautorskie.gov.pl  http://www.prawoautorskie.gov.pl/media/ download_gallery/TRIPS.pdf  http://www.uprp.pl/publikacje-bezplatne/ Menu05,670,1,index,pl/

codawcę, jego rozpowszechnienia oraz wynagrodzenia twórcy. JAK DOCHODZIĆ NARUSZENIA PRAW AUTORSKICH? W przypadku stwierdzenia, że ktoś narusza prawa autorskie, np. przypisuje sobie autorstwo i/lub kopiuje utwory bez stosownego upoważnienia, swoich praw można dochodzić sądownie na drodze cywilnej lub karnej. Twórca w  przypadku naruszenia osobistych praw autorskich może domagać się zaniechania naruszania, zadośćuczynienia oraz usunięcia skutków naruszenia. Uprawniony z  majątkowych praw autorskich może żądać zaniechania naruszania, usunięcia jego skutków oraz naprawienia szkody poprzez zapłatę odszkodowania lub sumy pieniężnej w  wysokości odpowiadającej dwukrotności – lub trzykrotności w przypadku zawinionego naruszenia – wynagrodzenia, które w  chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z  utworu. Jak widać, dochodzenie naruszeń nie jest rzeczą prostą, a jego przeprowadzenie warto powierzyć doświadczonym w tej dziedzinie prawnikom. PRAWO AUTORSKIE A  PRAWO Z REJESTRACJI WZORU Na koniec należy wspomnieć o dosyć kontrowersyjnym zapisie w  prawie własności przemysłowej, który stanowi, iż „Ochrona praw majątkowych do utworu, przewidziana w  przepisach prawa autorskiego, nie ma zastosowania do wytworów wytworzonych według wzoru przemysłowego i wprowadzonych do obrotu po wygaśnięciu prawa z rejestracji udzielonego na taki wzór”. Zapis ten ogranicza w  istotny sposób majątkową ochronę prawno-autorską utworów zarejestrowanych jako wzory przemysłowe i w zasadzie podważa sens rejestracji wzorów w przypadku, gdy myślimy o  ochronie wykraczającej poza 25 lat. Według projektu nowelizacji prawa własności przemysłowej, zapis ten ma zostać zmieniony. Ponadto został on uznany za niezgodny z unijną dyrektywą. 


FIRMA

NOWY KAMIENIARZ 7 (78) / 2014

65


FIRMA PORADY

FOT. FOTOLIA

Firmy leasingowe działające na polskim rynku kolejny rok zakończyły z rekordowymi wynikami. Tradycyjnie leasing pojazdów należy do kluczowych czynników uzyskania tak dobrych wyników. Czy firmy branży kamieniarskiej chętnie korzystają z możliwości poszerzenia swoich flot samochodowych poprzez ich leasing?

Leasing w natarciu

Z

e wstępnych, szacunkowych danych w 2014 r. firmy zrzeszone w  Związku Polskiego Leasingu sfinansowały łącznie (ruchomości i  nieruchomości) transakcje o  wartości przekraczającej 42 mld złotych. Jest to rekordowy wynik w dotychczasowej historii. Najważniejszy dla branży wciąż pozostaje rynek leasingu pojazdów, który stanowi ponad 63 proc. rynku ruchomości, a jego udział jest nieco wyższy od tego sprzed roku (61,5 proc. w 2013 r.). Szacunkowa wartość transakcji na rynku pojazdów (ogółem) w roku wyniosła ponad 20 mld zł – mówi Piotr Barcikowski, manager rynku maszyn i  urządzeń Europejskiego Funduszu Leasingowego (EFL). Przypomnieć trzeba, że w  2013 r. firmy leasingowe funkcjonujące w  Polsce zanotowały najlepszy wynik w  swojej historii. Stało się tak, mimo że Polska gospodarka rosła w  2013 r. najwolniej od 2002 r. (wzrost PKB wyniósł jedynie 1,6 proc.). Wartość transakcji finansowanych leasingiem wzrosła jednak w  2013 r. do 35 mld zł, czyli ponad 13 proc. w  stosunku do 2012 r. Oczywiście leasing pojazdów samochodowych od lat znajduje się w  czołówce takich transakcji, a  właściwie bardziej adekwatne jest stwierdzenie, że jest ich motorem. Wyniki te pozwoliły wyprzedzić m.in. Bułgarię, Rumunię, Czechy i  Austrię oraz zbliżyć się do środkowoeuropejskiego poziomu zaangażowania leasingu w finansowaniu inwestycji wynoszącego około 15 proc. Po ogłoszeniu tych wyników Wojciech Rybak, wiceprzewodniczący Komitetu Wykonawczego Związku Polskiego Leasingu, stwierdził, że kolejny kwartał upływający pod

66

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

Leasing zwrotny – występuje, gdy firma posiada liczne środki trwałe, nie posiada jednak gotówki, której potrzebuje; może wtedy oddać część majątku trwałego firmie leasingowej w zamian za gotówkę i wziąć te środki w leasing; dzięki takiemu zabiegowi firma ma jednorazowy zastrzyk gotówki.

Bogdan Lewicki

znakiem rosnącej sprzedaży firm leasingowych w obszarze ruchomości pokazał, że polski rynek inwestycji w  dalszym ciągu potrzebuje zewnętrznego finansowania. Z  leasingu korzystają też firmy kamieniarskie, chociaż z  pewnością nie można powiedzieć, że jest to główny sposób finansowania ich flot pojazdów. – Aktualnie mamy wyleasingowany tylko jeden pojazd. Zdecydowaliśmy się na ten rodzaj finansowania ze względu na uproszczone formalności – mówi Wojciech Łapicki, dyrektor ds. finansowych Globgranit. W  podobnym tonie wypowiada się Marcin Wieczorek z ZPK Strzelin. – Osobiście nie jestem zwolennikiem ani leasingu, ani kredytów. Jednak w  życiu bywa różnie i  jeśli jest to jedyna droga sfinansowania zakupu, to oczywiście z  niej korzystamy. Dlaczego nie jestem leasingowym huraoptymistą? To proste – kredyt czy leasing są umowami wiążącymi na wiele lat. Raty płacić trzeba niezależnie od kondycji finansowej firmy, która na przestrzeni kilku lat może się radykalnie zmienić – argumentuje.


FIRMA

NIE TYLKO NOWE SAMOCHODY OSOBOWE Ciekawe dane dotyczące leasingu znaleźć można na stronach serwisu Oferteo.pl. Specjaliści z tego portalu pokusili się o analizę kierowanych do nich zapytań, z  której wynika, że blisko 2/3 klientów zainteresowanych jest samochodami osobowymi. W  drugiej kolejności przedsiębiorstwa zamierzają zainwestować w  leasing auta dostawczego (18,5 proc.), natomiast zapotrzebowanie na samochody ciężarowe zgłasza co dziesiąta firma (10,3 proc.). Według Oferteo blisko dwa razy więcej firm kieruje zapytania o  samochody używane (62,1 proc. pytających w  stosunku do 33,8 proc. poszukujących aut nowych) – dane dotyczą zarówno aut osobowych, ciężarowych, jak i dostawczych. Siedmiu na 10 przedsiębiorców składających w  Oferteo zapytania o  leasing nowych samochodów osobowych chce zaopatrzyć się w pojazdy wartości 30 – 100 tysięcy (37 proc. interesuje się pojazdami o  wartości 60 – 100 tysięcy, a  34 proc. samochodami o  wartości 30 – 60 tysięcy złotych). W przypadku samochodów dostawczych inwestujące firmy poszukują nowych pojazdów wartości między 60 a  100 tysięcy (53,1 proc. firm) oraz używanych wartości do 30 tysięcy lub od 30 do 100 tysięcy złotych (odpowiednio 46,7 proc. i  44,7 proc.). W  kategorii samochodów ciężarowych stosunkowo często wskazywana przez firmy wartość

kupowanych pojazdów przekracza 100 tysięcy złotych (45,8 proc. firm w przypadku nowych aut i  40 proc. dla używanych). Analiza serwisu pokazuje, że firmy najbardziej zainteresowane są podpisaniem umowy z firmą leasingową na 4-6 lat – tak deklaruje około połowy firm niezależnie od tego, czy wybór pada na auto nowe, czy używane. Natomiast badania Konfederacji Lewiatan „Sektor MŚP w  Polsce” zrealizowane przez Centrum Badania Opinii Społecznej dowodzą, że aż 72 proc. przedsiębiorców korzystających z  leasingu uważa, że jest on bezpieczniejszy od kredytu.

 chcemy odliczyć cały VAT od razu,  zależy nam, aby od razu stać się właścicielem leasingowanego przedmiotu (np. jeśli otrzymujemy na niego dotację z funduszy zewnętrznych),  przedmiot leasingu jest obłożony VAT innym niż 23 proc. (jest tak np. w  przypadku samochodów używanych kupowanych na fakturę VAT),  zamierzamy spłacić leasing przed upływem 40 proc. okresu amortyzacji (przy samochodach są to np. 24 miesiące), Nie należy zapominać, że firma leasingowa może nie wyrazić zgody na leasing operacyjny. Dlaczego?

Trzy lata temu mieliśmy niemiłą „przygodę” z pewnym znanym bankowym leasingiem. Nie dość, że na wózek widłowy czekaliśmy prawie dwa miesiące, to na dodatek próbowano wcisnąć nam przymusowe ubezpieczenie leasingu – opowiada Marcin Wieczorek, właściciel ZPK Strzelin OPERACYJNY CZY FINANSOWY Nie będzie chyba zbyt wielkiej przesady w stwierdzeniu, że mówiąc leasing, mamy na myśli leasing operacyjny, w  którym przedmiot leasingu jest amortyzowany przez leasingodawcę. Wszelkie opłaty leasingowe w  koszty wrzuca więc leasingobiorca. Z  reguły ten leasing jest tańszy i korzystniejszy od finansowego. Jest jednak co najmniej kilka przypadków, kiedy lepszym rozwiązaniem jest wybór leasingu finansowego. Dzieje się tak, jeśli:

Powodem może być np. to, że przedmiot, który chcemy wyleasingować, ma bardzo niską stawkę amortyzacji (nie dotyczy to jednak pojazdów, a np. urządzeń czyszczących). Drugą bardzo ważną decyzją podejmowaną przez leasingobiorcę jest ustalenie pierwszej wpłaty (tzw. czynsz inicjalny). To bardzo ważne, ponieważ rozpiętość stawek jest bardzo duża. Z informacji, które można znaleźć m.in. na stronie net4car.pl, wynika, że wpłata

; Najważniejsze różnice: Kryterium

Leasing operacyjny

Leasing finansowy

Amortyzacja

obowiązek leasingodawcy

obowiązek leasingobiorcy

Okres trwania umowy

dłuższy niż 40 proc. czasu amortyzacji przedmiotu (nieruchomości – nie mniej niż 10 lat)

powyżej 12 miesięcy

Koszty uzyskania

korzystający zalicza do kosztów raty netto oraz

korzystający zalicza do kosztów część odsetkową

przychodu

opłatę wstępną

rat leasingowych oraz amortyzację

Podatek VAT

doliczany do rat leasingowych

opłacony z góry, wraz z pierwszą ratą

Możliwość wykupu

zależna od stawki amortyzacji i okresu wykupu

wraz z ostatnią ratą przedmiot staje się własnością korzystającego

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

67


FIRMA

wyższa niż 10 proc. ma uzasadnienie tylko w dwóch przypadkach. Jeśli chcemy uzyskać tzw. tarczę podatkową wynikającą z dużej wpłaty lub gdy leasingodawca domaga się wyższej wpłaty np. ze względu na krótki staż przedsiębiorstwa ubiegającego się o leasing. Trzeci kluczowy element to wykup. W  leasingu operacyjnym to jedyna opłata niestanowiąca kosztu uzyskania przychodu. Zazwyczaj leasingodawca sugeruje nam jak najniższą. W  przypadku samochodów po dwóch latach wynosi ona 19 proc., a  po trzech i  więcej symboliczny 1 proc. Decydując się na leasing, musimy też określić walutę, w  której będziemy spłacać raty – najczęściej złote lub euro. Na ten drugi wariant powinni decydować się właściwie tylko ci, którzy mają przychody w  euro, inaczej ze względu na różnice w kursie można na takiej transakcji stracić. CZYTAJMY TO, CO „DROBNYM DRUCZKIEM” Na koniec pytanie najważniejsze: u  kogo ten leasing wziąć? Niestety, wątpię, aby jakikolwiek specjalista (nie mówiąc o  dziennikarzach) odważył się wskazać, że dany leasingodawca jest najlepszy. Nie można tego zrobić, ponieważ każdy leasing jest indywidualny. Na samym początku poszukiwań warto skorzystać z  popularnych w  Internecie kalkulatorów leasingowych – wystarczy w  wyszukiwarce wpisać kalkulator leasingu, a  pojawi się długa ich lista. Po wpisaniu podstawowych danych, takich jak wartość pojazdu, okres leasingu, wpłata początkowa, otrzymamy orientacyjną kwotę raty leasingowej. Będzie to dla nas wskazówka, o  jakie kwoty może chodzić. Szczegółową ofertę należy już jednak uzgodnić osobiście lub skorzystać z  pomocy brokera leasingowego. Leasingu nie załatwimy bowiem przez Internet ani na telefon. A ustalając szczegóły kontraktu, warto zwrócić uwagę chociażby na szczegóły związane z  ubezpieczeniem,

68

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

Piotr Barcikowski manager rynku maszyn i urządzeń EFL Wśród klientów firm leasingowych coraz częściej pojawiają się klienci branży kamieniarskiej, zainteresowani nabyciem pojazdów i wózków widłowych. Z naszej analizy wynika, że klienci z tej branży w segmencie maszyn i urządzeń w 2014 r. zawarli transakcje na sumę ponad 35 mln. Dla porównania w 2013 r. wartość transakcji w tym segmencie wyniosła ponad 28 mln. Te dane potwierdzają, że przedsiębiorcy z branży kamieniarskiej doceniają zalety leasingu i coraz częściej sięgają po ten instrument, podejmując decyzję inwestycyjne. Analitycy branży leasingowej oceniają, że rok 2015 będzie kolejnym rokiem stabilnego wzrostu rynku leasingu. Nadal kluczowym segmentem będzie rynek pojazdów. Dobre perspektywy są również dla segmentu maszyn i urządzeń, w tym maszyn budowlanych. Jestem przekonany, że w tym roku, wzorem lat poprzednich, wzrośnie również liczba klientów branży kamieniarskiej, którzy sięgną po te rozwiązanie przy realizacji swoich planów inwestycyjnych.

Przydatne strony www.net4car.pl – broker leasingowo-kredytowy. Specjalizuje się w finansowaniu środków transportu i maszyn www.oferteo.pl – wyszukiwarka i porównywarka ofert www.leasing.org.pl – oficjalna strona Związku Polskiego Leasingu www.kalkulator-leasingowy.pl – kalkulator leasingowy www.kupleasing.pl – kalkulator leasingu

aby uniknąć niepotrzebnych nerwowych sytuacji, z którymi zetknęli się nasi rozmówcy. – Korzystaliśmy z  leasingu Mercedesa na zakup samochodu dostawczego tej firmy. Oferowali bardzo dogodne warunki finansowe i  to przede wszystkim zadecydowało, że skorzystaliśmy z tej oferty. Jedynym zgrzytem były małe perturbacje z  ubezpieczeniem. Proponowali nam takie, które nam nie odpowiadało i  dlatego po negocjacjach ubezpieczyliśmy auto w  innej niż sugerowana przez leasingodawcę firmie – mówi Michał Dulniak z Granit Dulniak. – Trzy lata temu mieliśmy niemiłą „przygodę” z pewnym znanym bankowym leasingiem. Nie dość, że na wózek widłowy czekaliśmy prawie dwa miesiące, to na dodatek próbowano wcisnąć nam przymusowe ubezpieczenie leasingu. Generalnie fatalnie wspominam tę transakcję. Dlatego przy kolejnym leasingu skorzystaliśmy z  oferty banku, który obsługuje naszą firmę i  tu wszystko przebiegło normalnie – wspomina Marcin Wieczorek z ZPK Strzelin. Z  danych Związku Polskiego Leasingu wyraźnie wynika, że z  roku na rok przybywa przedsiębiorców korzystających z  tego rozwiązania finansowania rozwoju swojej firmy. To chyba najlepsza reklama tej formy finansowania. Jak napisał prezes Związku Banków Polskich Krzysztof Pietraszkiewicz w  raporcie poświęconym 20-leciu leasingu w  naszym kraju: „obok kredytu, leasing jest jednym z  głównych źródeł finansowania inwestycji w  Polsce. Nowe oraz małe firmy coraz chętniej i częściej sięgają po ten sposób finansowania i jest to szczególnie przydatna forma wspierania działalności MSP – tak ważnego segmentu dla młodej gospodarki rynkowej”. Nie mamy zamiaru przekonywać kogokolwiek do leasingu. Każdy właściciel firmy ostatecznie sam będzie musiał zdecydować, czy jest to dla niego atrakcyjna forma rozwoju firmy. 


FIRMA

accessiblequality

ZEDA 39 CNC Centrum numeryczne z sześcioma interpolowanymi osiami wyposażone w silnik centralnie chłodzony wodą, pracujący z frezami i narzędziami typu „router”. Duża tarcza tnąca, dokładność i szybkość dzięki zastosowaniu silników bezszczotkowych i prowadznic z recyrkulacją kulek, odpowiednich zarówno dla powtarzalnego cięcia oraz obróbki pojedynczych elementów, także przy cięciu pionowym, pochylonym, równoległym, prostopadłym i ukośnym. Spełnia wymagania produkcji małych i dużych elementów seryjnych, kompleksowego kształtowania profili, konturowego i obwodowego cięcia ostrzem. 1300 mm 1600 mm -15 ° + 105 ° 0 ° ÷ 370

www.studiokey.it

MAKSYMALNA ŚREDNICA TARCZY MAKSYMALNY PIONOWY RUCH OSTRZA (OŚ Z) MAKSYMALNY KĄT NACHYLENIA GŁOWICY (OŚ R) MAKSYMALNY OBRÓT OSTRZA (OŚ W)

Gmm S.p.A. Via Nuova, 155 - 28883 Gravellona Toce (VB) Italy e-mail: gmm@gmm.it - web site: www.gmm.it

ISO 9001:2008 - Certificato N°IT234871

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

69


TECHNOLOGIE NOWOŚCI

Więcej niż akcesoria

Szymon Paź

W

swojej codziennej pracy z kamieniem i spiekami bardzo dużą rolę przykładam do technologii jaką posługują się moi pracownicy. Dzięki nowoczesnym rozwiązaniom mogę lepiej zarządzać ich pracą – mówi Dariusz Duda, właściciel Focusa. – Każde z oferowanych urządzeń testowaliśmy w swoim zakładzie. Wiem, że mogę je polecać innym firmom – dodaje. Stoły robocze do klejenia pogrubianych blatów na 45 stopni z podklejkami niemieckiej firmy J. König GmbH & Co. oraz zestaw do usuwania uszkodzeń (naprawy) powierzchni z kamienia, konglomeratu i ceramiki austriackiej firmy Invicon są nowościami na polskim rynku. Stół roboczy Königa, dużej niemieckiej firmy oferującej narzędzia, akcesoria, urządzenia i maszyny do obróbki kamienia do tej pory nieobecnej na polskim rynku, umożliwia przygotowanie do montażu blatu lub wyspy kuchennej. Duże pole robocze (3 x 1,8 m) umożliwia klejenie gierunków na dwuelementowym blacie w tej samym czasie przez jednego pracownika.

70

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

: Dariusz Duda prezentuje stół montażowy do blatów firmy König

: Piła do konglomeratów, spieków kwarcowych i Dektonu

System regulowanych zacisków pozwala nawet niedoświadczonym pracownikom wykonać perfekcyjne połączenie, nawet gdy piła tnie krzywo. Składany do wymiarów 1,8 x 0,8 m x 0,2 m, lekki (aluminiowa konstrukcja), może być z łatwością transportowany i rozkładany w zakładzie, na firmowym samochodzie, u klienta, czy na placu budowy. Cena detaliczna wynosi około 3200 euro netto za kompletny zestaw, poszczególne elementy można zakupić według potrzeb. Oprócz stołu w ofercie firmy Focus znalazły się także tarcze Königa do cięcia konglomeratów, spieków kwarcowych i Dektonu polecane przez grupę Cosentino: 125 mm do cięcia na sucho oraz 350 i 400 mm

FOT. ARCHIWUM FOCUS

FOT.ZAP

Stół roboczy do blatów, system naprawy kamienia i ceramiki oraz piły do cięcia spieków i konglomeratów – to nowości w ofercie warszawskiej firmy Focus. Oficjalna prezentacja miała miejsce 16 grudnia w Mszczonowie w hurtowni Interstone i Laminam Poland.


( StoneLux – zestaw do naprawy uszkodzonego kamienia ) Elementy stołu montażowego do blatów

do cięcia na mokro na maszynach. Firma jest wyłącznym dystrybutorem tych produktów w Polsce. Focus jest też oficjalnym przedstawicielem w Polsce austriackiej firmy Invicon, producenta zestawów do naprawy kamienia, konglomeratów i ceramiki – StoneLux. Technologia oparta jest o tą znaną ze stomatologii – materiał bazowy jest utwardzany światłem UV. Efektem jest powierzchnia szybko utwardzona, przylegająca do kamienia z siłą 75 kg na cm2, odporna na odbarwienia, różnicę temperatur i ścieranie oraz wytrzymała (do 3,7 t na cm2). Dzięki temu może być stosowana zarówno we wnętrzach jak i na zewnątrz. Paleta barwników odpowiadająca kolorom najczęściej występującym w kamieniu i kryształy strukturalne granulacji od 0,16 do 1 mm pozwalają na odwzorowanie niemal dowolnej powierzchni kamienia. Ceny poszczególnych zestawów (różnią się liczbą narzędzi czy kolorów) mieszczą się w granicach 900 – 1390 euro netto. W ofercie firmy Focus znajdują się także akcesoria do montażu spieków włoskiej firmy Raimondi (mieszadło do klejów, przystawki i maszyny do cięcia, listwy montażowe z przyssawkami a nawet raki na buty do poruszania się po posadzce pokrytej klejem) oraz chemia budowlana. Sprzedaż prowadzona jest wysyłkowo, stany magazynowe pozwalają na realizację szybkich zamówień. Wprowadzenie tego typu produktów na wyposażenie firmy kamieniarskiej wynika przede wszystkim z doświadczeń zakładu i właściciela Focusa w zakresie montażu kamienia i spieków kwarcowych (firma jest autoryzowanym wykonawcą Laminam Poland). – Akcesoria do spieków kwarcowych pozwalają nam montować nawet do 300 mkw. tygodniowo, co w naszym przypadku oznaczało trzykrotny wzrost wydajności. Mając duże doświadczenie w branży produkcji i montażu spieków kwarcowych chętnie podzielimy się zdobytą wiedzą by inni mogli uniknąć błędów popełnionych dawniej przez nas – mówi Dariusz Duda. Grudniowej prezentacji w Mszczonowie przyglądało się ponad 80 wykonawców. 

FOT.ZAP (2)

FOT. ARCHIWUM FOCUS

TECHNOLOGIE

R

E

K

L

A

M

A

Boczkarka Comanduli Luxa - z rodziny „Omega” (fazy, ćwierć wałek i pół wałek, kapinosy, nacięcia na schodach). Rok produkcji 2010 r., stan idealny (mało przepracowanych godzin)

4 osiowe centrum numeryczne Ravelli - idealne do blatów kuchennych, łazienkowych, schodów, nawierceń itp. Rok produkcji 2002, bardzo dobry stan techniczny.

Cena do negocjacji Kontakt: 601 238 081

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

71


TECHNOLOGIE PRODUCENCI

Dotykowe programowanie pracy Nowatorskie oprogramowanie przyjazne użytkownikowi Breton MultiTouch Tomasz Kopka, Breton Polska

M

ultiTouch to nowy, graficzny interfejs stworzony przez firmę Breton, zaprezentowany po raz pierwszy na ubiegłorocznych targach Marmomacc w Weronie. Jego polska premiera odbyła się na ostatnich targach Kamień w  Poznaniu. To nowatorskie oprogramowanie jest już instalowane w  maszynach SmartCut, Combicut oraz w  całej gamie maszyn CNC i  będzie zastępować w  nich oprogramowanie starszego typu. Pozwala ono na dotykowe programowanie elementów w prosty i intuicyjny sposób bezpośrednio na ekranie 19-calowego monitora, w który wyposażany jest komputer i panel sterujący maszyny. Wszelkie prace na ekranie odbywają się w  sposób podobny do pracy na smartfonach czy tabletach. Obsługa urządzenia jest intuicyjna, a na nowych użytkowników czeka rozbudowany system pomocy. W  skład MultiTouch wchodzi siedem programów odpowiadających kolejnym częściom procesu produkcji:  Slab Editor jest to aplikacja, która w połączeniu z aparatem cyfrowym instalowanym na maszynie (opcja, którą

: 1. Slab Editor (; 2. Cut Scheme

FOT. ARCHIWUM BRETON (5)

PRZYDATNE LINKI Wideo prezentujące działanie nowego oprogramowania Bretona można zobaczyć w serwisie YouTube pod adresem: http://www.youtube.com/ watch?v=15Rmt4BIBFA

72

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015


TECHNOLOGIE

coraz częściej wybierają kupujący), pozwala na dokładne odwzorowanie obrazu płyty; dotykowe wyrysowanie jej konturów oraz zaznaczenie miejsc ewentualnych defektów. Płyta jest następnie zapisywana w bazie danych (zostaje skatalogowana), która zawiera całą historię jej wykorzystania w procesie produkcyjnym. Nawet w przypadku braku aparatu cyfrowego możliwe jest zdefiniowanie powierzchni użytkowej płyty poprzez wpisanie jej wymiarów.  Gdy zdefiniujemy parametry płyty, aplikacja Cut Scheme zaaranżuje system cięcia w  najlepszy możliwy sposób: poprzez automatyczne dopasowanie lub ręczne rozmieszczenie elementów. Aranżacja odbywa się w  prosty sposób, poszczególne elementy możemy przesuwać, obracając lub łączyć z innymi.  Kolejny etap to automatyczna analiza i  optymalizacja w  aplikacji Cut Move Editor. Ustala on sekwencję cięcia oraz poszczególne operacje potrzebne do jego wykonania. W wersji Optima aplikacja kontroluje przyssawki umieszczone na obudowie głowicy i aktywuje tylko te, które są potrzebne, aby bezpiecznie i precyzyjnie podnieść i  przenieść dany element. Najbardziej wymagający użytkownik może również zmienić kolejność cięcia i  odpowiednich czynności poprzez przeciąganie palcem części płyty lub wybierając wymagane cięcia, jakby maszyna była przedłużeniem jego ręki.  Przy użyciu aplikacji Shape Editor możliwe jest dotykowe (przy użyciu palca) wprowadzanie plików. Zainstalowane na komputerze oprogramowanie działające podobnie jak

: 4. Shape Editor

CAD (Breton nazywa go miniCAD) jest używane do importowania plików, rysowania szablonów i projektowania blatów.

: 5. Slab Selector ; 6. DB Orders

; 7. Nesting System

Slab Selector to intuicyjna i prosta w  obsłudze aplikacja do zarządzania bazą danych płyt (podgląd, wyszukiwanie i selekcjonowanie zdjęć). DB Orders to program do zarządzania bazą danych zamówień. Aplikacja ta pozwala na podgląd elementów, które powinny zostać wyprodukowane i  wybór materiału lub płyty, która ma być poddana obróbce. Nesting System jest to aplikacja do zarządzania i automatycznego wprowadzania importowanych danych oraz plików DXF wraz z  określonymi wymiarami. W  ten sposób program łączy te elementy w celu wytworzenia danych detali. Wkrótce Breton zaoferuje użytkownikom dostęp do aplikacji Maintenance and Parts, czyli programu obsługi i  konserwacji maszyny oraz wyszukiwania i zakupu części zamiennych. Nowe oprogramowanie może być też instalowane na komputerach nieposiadających ekranu dotykowego, wtedy sterowanie odbywa się myszką lub touch-padem. 

FOT. ARCHIWUM BRETON (5)

: 3. Cut Move Editor

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

73


TECHNOLOGIE OFERTA PRODUCENTÓW

Pellegrini Polywire 5S S

etki zainstalowanych traków wielolinowych na całym świecie, w tym wiele w Polsce, dało firmie Pellegrini Meccanica ogromne doświadczenie w zakresie produkcji maszyn do cięcia liną diamentową. Na bazie tego doświadczenia powstał nowy trak Polywire 5S. Maszyny pracujące z 5 – 10 linami szczególnie dobrze przyjęły się na polskim rynku, gdzie dominuje cięcie grubych płyt, głównie 5-6 cm. Maszyna Polywire 5S pozwala na cięcie pięcioma linami i umożliwia ręczną zmianę grubości cięcia każdej z lin osobno. Specjalny innowa-

Dystrybutor: MC Diam sp. z o.o. 02-668 Warszawa, al. Lotników 12 tel.: +48 74 856 13 52 fax: +48 74 855 55 40 e-mail: g.gryzlo@mcdiam.com.pl strzegom@mcdiam.com.pl, www.mcdiam.com.pl

cyjny system zmiany rozstawu lin umożliwia przesuw kół napinających wzdłuż osi wału. Daje to dużą elastyczność maszyny i możliwość szybkiej zmiany produkcji. Przy cięciu z pięcioma linami maszyna ma możliwość zmiany rozstawu kół od 20 do 140 mm. Po obu stronach ciętego bloku znajdują się rowkowane bębny prowadzące o średnicy 40 cm, które zapewniają dużą precyzję cięcia. Maszyna ma bęben oraz koła napinające średnicy 2,35 m. Dodatkowo – opatentowany system indywidualnego napinania lin, co zapewnia optymalne wykorzystanie naParametry techniczne  Długość cięcia: do 3,5 m  Wysokość cięcia: do 2,1 m  Moc silnika głównego: 30 kW  Waga: 18 ton Długość liny: 24 m Prędkość liny: 0-40 m/s Zmiana rozstawu lin – ręcznie za pomocą korbki

rzędzi oraz osiąganie najwyższych wydajności. 

Opatentowany system napinania lin Multipull gwarantuje napięcie lin tą samą siłą, nawet gdy ich długości lub własności są inne Bęben napędowy i 5 kół napinających o średnicy 2,35 m wykonane ze stopu aluminium, co daje lekkość i sztywność, dokładność cięcia i brak wibracji

Jednosuportowa piła PW1TK-14.0-600.3-CNC

W

zdłużna, 5-osiowa, sterowana numerycznie (CNC) przeznaczona jest do rozcinania oraz formowania płaskiego i profilowego płyt (slabów), jak i  wiercenia, frezowania i  polerowania wyrobów kamieniarskich. Narzędziem obróbczym są narzędzia diamentowe (dyski, wiertła, frezy i segmenty polerskie). Maszyna posiada silnik wrzecionowy (11 KW) z  uchwytem szybkomocującym do narzędzi i  płynną regulacją prędkości obrotów (falownik). Dzięki możliwości regulacji prędkości obrotowej silnika głównego na maszynie można obrabiać detale z  kamienia naturalnego różnej twardości, od bardzo twardych granitów do bardzo miękkich (ściernych) piaskowców. Jest to istotny walor maszyny, pozwala bowiem na:

74

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

- znaczenie wzdłużne żywotności narzędzi obróbczych, - dobranie optymalnych obrotów do stosowanego narzędzia, - dobranie optymalnych obrotów do twardości obrabianego kamienia. Zastosowanie sterowania CNC i serwonapędów powoduje, że na maszynie można wykonywać bardzo skomplikowane detale. Interpolacja między wszystkimi pięcioma osiami charakteryzuje się dużą dynamiką i  dokładnością. Przy zastosowanych kołach zębatych (zęby skośne, zębatki szlifowane) dokładność ruchów jest na poziomie +/- 0,1 mm.  Kontakt: ZPU Promasz Wiesław Berezicki 58-250 Pieszyce , ul. Piskorzowska 2 tel. +48 748365206, +48 601583467 www.zpupromasz.pl

Piła jednosuportowa CNC poza pracą w osiach X, Y, Z posiada:  dodatkowe osie (obrót i wychył głowicy)  serwonapędy,  15’ kolorowy panel dotykowy,  wgrywanie programów CNC poprzez pamięć USB, praca maszyn z dyskiem tnącym, profilowanie płyty kamiennej wygładzanie naciętego profilu, możliwość wycięcia koła dyskiem, praca maszyny z frezem, współpraca z adapterem do wycinania, nacinania kolumn, wycinanie blatów kuchennych, wycinanie profili tablic napisowych, możliwość grawerowania napisów.


CARRIÈRES PLO

TECHNOLOGIE Bloki granitowe TARN SILVERSTAR

8 m

ç

ç

Zamówienia i logistyka „ATRIUM” P.U.H Wojciech Czech tel. kom. 605 358 648

e-mail: wojtek@czech.pl

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

75

www.czech.pl


TECHNOLOGIE PRODUCENCI

P

łomieniowanie jest od pewnego czasu najpopularniejszym sposobem uzyskania powierzchni antypoślizgowej granitowych płyt stosowanych na zewnątrz, ale także bardziej odpornej na zabrudzenia i o  lepszej przyczepności dla wylewek betonowych. Większość pracy jest jednak wciąż wykonywana ręcznie przez pracowników zakładów kamieniarskich. Maszyny do płomieniowania są co prawda w  ofercie producentów włoskich, ale wysokie koszty ich zakupu zniechęcają klientów w  Polsce. Firma Zygmunta Kalinowskiego, lider tej technologii w Polsce, stara się jednak przekonać rodzimych kamieniarzy do zautomatyzowania także tej fazy produkcji. – W  pierwszych latach naszej działalności zajmowaliśmy się regeneracją gazowego sprzętu spawalniczego oraz produkcją palników do cięcia złomu (tzw. lanc). W  późniejszym czasie zajęliśmy się płomieniowaniem kamienia palnikami gazowymi, a  efektem był jeden z  pierwszych palników do kamienia w Poslce. Rozwinęliśmy tę technologię do bardzo wydajnej i  bezpiecznej, a  konstrukcja palników została zgłoszona do Urzędu Patentowego i  uzyskaliśmy ochronę wzoru przemysłowego (nr 64184, „Palnik do płomieniowania kamienia zwłaszcza na gaz propan-butan – tlen”) – opowiada Zygmunt Kalinowski. Kolejnym etapem rozwoju technologii był maszynowy automat do płomieniowania kamienia. Zaletą tego rozwiązania jest automatyzacja procesu, powtarzalność i bardzo równomierna powierzchnia spłomieniowana, co pozwala na uniknięcie błędów popełnianych przy płomieniowaniu ręcznym (np. obrywania krawędzi płyt). Inna zaletą jest możliwość płomieniowania także cienkich slabów i płytek. Pierwsza linia do płomieniowania z  zakładu w  Słotwinie pod Świdnicą została zamontowana przed pięcio-

76

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

Szybciej i oszczędniej Zautomatyzowanie procesu płomieniowania to nowy kierunek rozwoju firmy Kalinowski Burners Producer. Najnowsza i najbardziej skomplikowana maszyna wyprodukowana w firmie Zygmunta Kalinowskiego stanęła niedawno w strzegomskim Skamecie.

FOT.ZAP

Szymon Paź

: Najważniejsze elementy linii do płomieniowania - 4-dyszowy palnik i laser sterujący

ma laty w zakładzie Kopalni Piaskowca SA w Bolesławcu. Kolejne pojawiły się w strzegomskim Litosie Bogusława Solimy, zakładzie Edwarda Badeckiego w  Kozieńcu koło Ząbkowic Śląskich, podgorzowskiej firmie Steinform i  firmie Jako w  Reptowie koło Szczecina. Najnowsza instalacja pracuje od września tego roku w firmie Skamet w Strzegomiu. Skamet należy do największych w  Polsce zakładów produkujących grubą płytę, krawężniki, płyty chodnikowe, słupy drogowe itp. Na wyposażeniu zakładu znajdują się m.in. opisywany w  poprzednim numerze „Nowego Kamieniarza” 38-linowy

trak firmy Socomac („NK” 78/7/2014, s. 96) oraz linia do produkcji krawężników i płyty chodnikowej hiszpańskiej firmy Digafer („NK” 57/7/2011 s. 90). W zamyśle klienta płomienica firmy Kalinowski Burners Producer jest elementem linii, która ma dostarczać spłomieniowaną płytę do dalszej obróbki w cyklu automatycznym, czyli do cięcia na linii pił Digafera. Ze względu na przeznaczenie linia do płomieniowania została zainstalowana pomiędzy jednym z  traków wielolinowych a  linią do produkcji krawężników i  płyt. Z  tego względu konieczne było wzmocnienie konstrukcji pozwalające na obróbkę płyt


TECHNOLOGIE

: Bramowa linia do płomieniowania w zakładzie firmy Skamet ; Głowica robocza linii ) Kompaktowa linia do płomieniowania w zakładzie firmy Litos

FOT.ZAP (3)

o wadze przekraczającej 6 ton (powierzchni około 6 mkw. i  grubości 30 cm). Służą temu dwa podnoszone rolkowe stoły robocze, spośród których na jednym odbywa się załadunek i  pomiar płyty, a  na drugim płomieniowanie i  transport na linię do cięcia. Kluczowym elementem linii do płomieniowania w  Skamecie jest głowica z  płomienicą i  laserem poruszającą się w  trzech osiach: X, Y i  Z. Zamontowana jest ona na ramieniu poruszającym się po bramowej konstrukcji, pozwalającej na maksymalne wykorzystanie dostępnego miejsca. Pole robocze ma wymiary 3 x 2 m. Pomiar płyty jest wykonywany laserem, to urządzenie odpowiada także za sterowanie płomieniowaniem. Płomienica wyposażona jest w cztery dysze, co zwiększa efektywność pracy. Wydajność sięga 1,5 mkw. na minutę. Wypłomieniowanie dużej płyty zajmuje więc około czterech minut przy zachowaniu optymalnego ciśnienia gazu na poziomie 2,5 bara. Zużycie mieszanki gazowej kształtuje się na poziomie 0,6 m sześc. tlenu i 0,2 m sześc. propanu na mkw. płyty. To wartości szacunkowe średnie; zależą od wielu czynników, m.in.: jakości kamienia, ziarnistości, zawartości kwarcu, głębokości płomieniowania oraz jakości gazów (tlenu i propanu). Jak zapewnia Zygmunt Kalinowski, automatyczne linie pozwalają na oszczędność czasu i  energii w  procesie płomieniowania. – Dzięki równomiernemu, niepowtarzalnemu, sterowanemu komputerowo procesowi obróbki spada zużycie mieszanki gazu na metr kwadratowy płyty. Zastosowanie lekkiej konstrukcji stalowej i  odpowiednio dobranego przełożenia pozwala na zmniejszenie mocy silników, co skutkuje mniejszym zużyciem energii elektrycznej niż w  przypadku konkurencyjnych maszyn produkcji włoskiej – mówi producent. Wśród zalet konstrukcji wymienia także importowane, zachodnioeuropejskie komponenty, japońską elektronikę i  dużą elastyczność produkcji. – W  zależności od potrzeb klienta możemy przygotować ma-

Kalinowski Burners Producer Producent urządzeń i maszyn do płomieniowania kamienia z siedzibą w Świdnicy. Firma działa od 1983 r., w pierwszym okresie swej działalności zajmowała się produkcją palników spawalniczych, a następnie palników do cięcia metalu. Od 2000 r. produkuje płomienice do kamienia, przede wszystkim granitu i piaskowca, stosując własną technologię i patenty. Od 2009 r. firma oferuje także automatyczne linie do płomieniowania.

szynę mniejszą, udźwigu do 3 ton, bądź większą, nawet do 6 ton. Na życzenie klientów możemy także przygotować projekt instalacji gazowej, czego nie chcą robić np. firmy zajmujące się zabudową zbiorników na gaz. Dodatkowo prowadzimy serwis posprzedażny i gwarancyjny – od szkolenia pracowników, przez porady techniczne i nadzór nad konstrukcją, po części zamienne. Dzięki temu, że jesteśmy na miejscu, odpowiadamy na potrzeby klientów natychmiast – dodaje Zygmunt Kalinowski. 

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

77


TECHNOLOGIE PORADY

Systemy kotwienia elewacji kamiennych cz. 4

Generalnie wszystkie te kotwy możemy traktować jak część kotwy śrubowej w systemie klasycznym, jako wysięgnik w kotwach typu body lub po dokręceniu właściwego wieszaka zawiesić na nich płyty kamienne na odpowiednio przygotowanym ruszcie. Niewątpliwą zaletą tych systemów (poza T31) jest możliwość prowadzenia montażu elewacji nawet w  niskich temperaturach, jeśli tylko pozwalają na to inne warunki zewnętrzne, np. brak śniegu i oblodzenia na rusztowaniach. W systemie T31 kotwa jest blokowana w tylnej płaszczyźnie płyty kamiennej za pomocą klejów lub szpachli epoksydowych, których czas wiązania zależy od temperatury otoczenia (optymalnie +20°C) i generalnie nie należy ich stosować, jeśli

78

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

FOT. ARCHIWUM AUTORA

KOTWIENIE „OD TYŁU” Wszystkie opisane dotąd systemy kotwienia mają bezsprzecznie jedną cechę wspólną: kamień zawieszony jest na bolcach osadzonych w krawędziach bocznych płyty kamiennej. Od kilkunastu lat coraz częściej są stosowane systemy montażu elewacji wentylowanych oparte na kotwach osadzonych w  tylnej płaszczyźnie płyty. Chyba najstarsze tego typu rozwiązanie, szczególnie popularne jeszcze dzisiaj w USA i Kanadzie, to system T31, oparty na śrubach młotkowych lub klamrowych. Później swoje systemy kotwienia w tylnej płaszczyźnie kamienia zaproponowały niemieckie firmy Fischerwerke GmbH & Co. KG oraz KEIL Befestigungstechnik GmbH, a także turecka HAZ Metal. W 2010 roku do tego grona dołączyła polska firma kamieniarska Gruszecki, tworząc system Blick. Wszystkie tego typu kotwy, poza HAZ, nie są osadzone w  kamieniu rozporowo, tylko tworzą połączenie kształtowe w otworze z podcięciem. Systemy Fischer i Blick oferują zarówno kotwy z gwintem zewnętrznym, jak i wewnętrznym. System T31 i HAZ mają kotwy tylko z gwintem zewnętrznym, a system Keil – tylko z gwintem wewnętrznym. Płyty kamienne z osadzonymi kotwami o gwincie wewnętrznym są łatwiejsze w transporcie, gdyż nic nie wystaje z tylnej powierzchni kamienia.

(6)

Sławomir Mazurek, Studio JASA

: Fot. 1. Kotwy osadzane w tylnej płaszczyźnie płyty elewacyjnej ( Fot. 2. Sposób montażu kotwy T31

w okresie pełnego wiązania (do 7 dni) temperatura ta spadnie poniżej +5°C. Jak pamiętamy, przy kotwieniu klasycznym, w którym płyty kamienne połączone są z kotwą za pomocą bolca osadzonego w  krawędzi bocznej, sprawdzana jest zawsze wytrzymałość płyty kamiennej na wyrywanie bolca kotwy. Podyktowane to jest występującymi na elewacjach siłami parcia i ssania wiatru. Przy kotwach osadzanych w tylnej płaszczyźnie płyty kamiennej oblicza się dla każdej kotwy i każdego kamienia siłę niszczącą kamień przy wyrywaniu kotwy. Siła ta niszczy kamień, wyrywając w  nim stożkowy krater promieniście rozłożony względem osi kotwy (C). Wartość niszczącej siły wyrywającej zależy od:  rodzaju kamienia;  powierzchni styku kotwy z kamieniem na obwodzie podcięcia;  średnicy kotwy;  głębokości osadzenia kotwy w kamieniu. Porównywalnie są to wielokrotnie wyższe siły niż przy wyrywaniu bolca w kotwieniu klasycznym i rosną wraz ze wzrostem twardości kamienia. Tylko kotwy systemu HAZ zachowują się dokładnie odwrotnie, ponieważ ten system jest specjalnie dedykowany do skał miękkich: piaskowców, wapieni, marmurów. Przy tych systemach inny też jest rozkład momentów zginających w  samej płycie kamiennej, co powodu-


RYS. ARCHIWUM AUTORA

TECHNOLOGIE

: Rys. 3. Rysunek rozkładu sił wyrywających

je, że płyty kamienne mniej poddają się działaniu parcia i ssania wiatru, a to z kolei umożliwia stosowanie na elewacjach cieńszych płyt niż przy systemach klasycznych, gdzie płyta wisi na bolcach osadzonych w  krawędziach bocznych. Do każdego z  tych systemów oferowane są odpowiednie urządzenia wiercące. Decydując się na stosowa-

nie któregokolwiek z tych systemów, kupujemy wszystko: odpowiednią wiertnicę, wiertła, urządzenia do osadzania kotw, kotwy i odpowiedni system rusztu – najczęściej alumi-niowego. Zużycie wiertła oczywiście zależy od kamienia, w  którym się wierci, ale przeciętnie wystarcza ono na minimum 100 otworów przy granicie do 800 otworów przy trawertynie. Wszystkie te systemy wymagają wyprowadzenia idealnej płaszczyzny elewacji już przy montażu rusztu. To na tym etapie muszą być zniwelowane wszelkie nierówności i  niedokładności konstrukcji budynku. Jeśli zlekceważymy ten etap i  cały ruszt na jednej ścianie elewacyjnej nie będzie tworzył idealnie prostej i  idealnie pionowej płaszczyzny, to zawieszona na nim elewacja również będzie krzywa. Systemy kotwienia kamienia w tylnej płaszczyźnie płyty całkiem dobrze sprawdzają się przy płytach o  kalibrowanej grubości, np. 10 czy 12 R

E

K

L

A

M

mm. Jednak zgodnie z wszystkimi europejskimi normami, elementy kamienne o grubości 20, 30 lub 40 mm mogą mieć ±2 mm odchyłki na grubości, co sprawia, że np. obok siebie mogą być płyty kamienne w  grubościach 28 mm i  32 mm. W  zasadzie

: Rys. 4. Porównanie rozkładu obciążeń w płycie kamiennej

; Fot. 5. Wiertła do wiercenia otworów pod kotwy kształtowe

A

KOTWY

Producent systemów kotwiących do montażu elewacji kamiennych.

y Doradztwo projektowe y Doświadczona kadra y Szybkość realizacji y Aprobata techniczna

KOTWY

ITB AT-15-8775/2011

ANKORA Sp. z o.o. ul. Piłsudskiego 23 32-050 Skawina tel. +48 12-256 05 20 fax +48 12-256 05 21

KOTWY

e-mail: biuro@ankora.com.pl www.ankora.com.pl

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

79


FOT. ARCHIWUM AUTORA

żaden z tych systemów, przy wieszaniu kamienia na ruszcie, nie jest przygotowany do zniwelowania tej różnicy. Teoretycznie niby istnieje taka możliwość, że ustawimy głębokość wiercenia, a  tym samym głębokość osadzenia kotwy w  stałej odległości od lica płyty kamiennej. System Fischer oferuje nawet całe stoły warsztatowe do wiercenia tych otworów. Praktyka pokazuje, że rzeczywistość jest inna i  człowiek nie potrafi zapanować na zużyciem wiertła, wyrobieniem przekładni czy łożyska w wiertnicy, co w konsekwencji przekłada się na nieprecyzyjne otwory pod kotwy. Dlatego np. system Blick, mimo że jego wiertnica jest bezprzekładniowa, od razu zakłada, że płyty muszą być skalibrowane i głębokość otworu pod kotwę mierzona jest od tylnej płaszczyzny płyty. Z  tych to powodów systemy te dzisiaj świetnie spisują się przy montażu szkła, ceramiki, paneli z  tworzyw sztucznych, konglomeratów czy betonów architektonicznych. Przy kamieniu o grubości równej lub większej niż 2 cm system ten wymaga specjalnego przygotowania płyt kamiennych. Ostatnio na takich kotwach systemowych zamocowano elewację na afrykarium we wrocław-

80

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

RYS. ARCHIWUM AUTORA

TECHNOLOGIE

: Rys. 6. Przykład zawieszenia płyt kamiennych z kotwami kształtowymi na ruszcie ; Fot. 7. Montaż paneli z Corianu na elewacji afrykarium we Wrocławiu


TECHNOLOGIE

Tniemy koszty cięcia!

Już od 10 zł/m² netto ul. Promienista 48a 60-289 Poznań

Tel. +48 61 868 33 95 a.suwik@diamantas.pl 1 (79) / 2015 81 Kom. +48 602 767 993NOWY KAMIENIARZ biuro@diamantas.pl


FOT. ARCHIWUM AUTORA

TECHNOLOGIE

skim zoo. Zawieszano panele z Corianu o  wymiarach 530 x 360 cm, ważące ok. 500 kg. KOTWIENIE SZCZELINOWE Oprócz zawieszania kamienia na bolcach lub kotwach „od tyłu” istnieją mało popularne w  Europie systemy wieszania płyt kamiennych na szczelinach wyciętych w  krawędziach bocznych. Te systemy zyskały uznanie w  Australii i  Ameryce Północnej. Generalnie wszystko tu jest podobne do wieszania płyt na kotwach typu body czy kotwienia z  rusztem, tylko bolec zastąpiony został albo odpowiednio rozciętym i  wygiętym płaskownikiem, albo okrągłym talerzykiem. Nacięta tarczą diamentową w  krawędzi płyty kamiennej szczelina na ogół nie jest szersza niż 5 mm i  przy zdecydowanie większej płaszczyźnie styku kamienia z  zakotwieniem talerzykowym siły na wyrywanie kotwy są prawie trzykrotnie większe niż przy wyrywaniu bolca. Kotwy takie stosuje się dla wysięgów od 30 do 200 mm. TROCHĘ O CENACH Nie jest tajemnicą, że montaż ele-

82

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

wacji kamiennej wentylowanej, która spełni wszystkie nakładane na taką elewację parametry jakościowe i techniczne oraz zachowuje warunki bezpieczeństwa dla przyszłych użytkowników w  różnych sytuacjach pogodowych, klimatycznych a  nawet katastroficznych, powierzony zostanie firmie, która złoży konkurencyjną ofertę. O konkurencyjności oferty decyduje czas montażu i cena. A często cena jest najważniejszym lub jedynym czynnikiem decydującym o  wyborze wykonawcy. Wahania cen wybranego kamienia u  dostawców na ogół są niewielkie, praca dobrego montażysty wszędzie kosztuje podobnie, wełnę mineralną wszyscy biorą od tych samych producentów, więc największe różnice cenowe można zrobić właśnie na systemach kotwienia. Kto ma dostęp do najtańszego sytemu kotwienia, ten wygrywa przetarg. Dlatego długo jeszcze wciąż najpopularniejszy będzie w  Polsce klasyczny system kotwienia na mokro, którego koszt wynosi dzisiaj średnio ok. 70 zł/ mkw. gotowej elewacji. Przy stosowaniu rusztu aluminiowego koszt

: Fot. 8. Przykłady kotw szczelinowych ; Fot. 9. Rysunek kotwy szczelinowej talerzykowej

ten wzrasta do ok. 170 zł/mkw., a przy ruszcie ze stali nierdzewnej nawet do 300 zł/mkw. Koszt systemów kotwienia w  tylnej płaszczyźnie płyty kamiennej z rusztem aluminiowym waha się od 150 do 250 zł/ mkw. gotowej elewacji. Nie wiemy, ile kosztowałby w  Polsce system kotwienia szczelinowego, gdyż nikt u  nas takich kotw nie produkuje. Możemy jedynie przypuszczać, na bazie doświadczeń australijskich i  amerykańskich, że byłby tańszy od klasycznego systemu kotwienia na mokro. Może więc warto, aby ktoś zaczął produkować taki system i  uzyskał dla niego odpowiednie aprobaty techniczne. 


kończy przygotowywać TECHNOLOGIE

zmienioną i ulepszoną

NAJWIĘKSZĄ BAZĘ FIRM KAMIENIARSKICH

3300 firm w bazie  Nakład 6000 egz.  50.000 użytkowników  Ponad

w internecie

Dystrybucja  z marcowym numerem Nowego Kamieniarza  na targach Budma 2015  Wysyłka bezpośrednia m.in. do architektów oraz firm budowlanych

wyszukiwarka na stronie www.rynekkamienia.pl

Zapisy przyjmujemy do 20.02.2014 r. Druk 01.03.2014 Dystrybucja od 10.03.2014

Zadzwoń pod nr 606 887 614 lub napisz m.jaloszynska@nowykamieniarz.pl i zamów wpis już od 99,- PLN !!! Chcesz zamówić reklamę kolorową w katalogu? Zapytaj o nią konsultanta. NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

83


FELIETON JAROSŁAW ROCŁAWSKI

Społeczeństwo idiocieje!

C

zytałem niedawno gdzieś w Internecie artykuł w  alarmującym tonie, że oto wbrew prognozom futurystów mózgi ludzi zaczynają się kurczyć. Według badań bliżej niezidentyfikowanych naukowców średni poziom inteligencji na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat obniżył się o  około 2 proc. Winę za taki stan rzeczy badacze przypisują postępowi technicznemu. Trudno się z  nimi nie zgodzić. Może poza jednym – to widać gołym okiem, bez jakichkolwiek badań i  wydawania na nie kasy. Wszystko zaczyna się już w  szkole. Starsze pokolenia, chciały czy nie, musiały się czegoś nauczyć i  to z  książki, z takiej normalnej papierowej, nie jakiegoś tam e-booka. Szukając informacji, trzeba było wiedzieć lub się co najmniej domyślać, jaki autor i  w  której książce coś tam napisał. Dziś się googluje i po temacie. Wybierając się do klienta do innego miasta, brało się mapę i szukało drogi, gdy coś było nie tak, szukało się drogi na skróty. W ten sposób w głowie powstawała mapa. Dziś korzysta się z nawigacji, a potem pojawia się zaskoczenie, że ktoś wylądował w  jeziorze lub wjechał do stawu. Ale tak to bywa, jeżeli brakuje nauki myślenia przyczynowo-skutkowego.

84

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

W dzisiejszych czasach firmy nie zaspokajają już potrzeb bytowych swoich konsumentów, one kreują popyt, czyli zarabiają na głupocie swoich klientów. Ludzie oczekują coraz większych ułatwień we wszystkim, co jest związane z  ich życiem: od papieru toaletowego po samochody. Jest to oczywiste i  zrozumiałe, z  natury jesteśmy leniwi.

W dzisiejszych czasach firmy nie zaspokajają już potrzeb bytowych swoich konsumentów, one kreują popyt, czyli zarabiają na głupocie swoich klientów

Jednak powoduje to pewne problemy: przestajemy się rozwijać czy myśleć abstrakcyjnie (czasem mam wrażenie, że w ogóle przestajemy myśleć). Po pewnym czasie człowiek już nie jest w stanie rozwiązać prostego problemu, gdyż nie ma pojęcia, jak się zachować. Oto przykład: coraz więcej aut wyposażanych jest w  system asystenta parkowania (tak to się ładnie nazywa)

albo wręcz same parkują. Super pomysł, ale… Co, jeżeli ktoś jeździ kilka lat takim autem i nagle d… – popsuło się. Jak zaparkować? Podobnie jest z  automatyczną skrzynią biegów i wieloma innymi „ulepszaczami” naszego życia. Pamiętam taką sytuację opisywaną w  prasie, jakoby w  Stanach jakiś idiota jadący autostradą swoim nowym camperem nagle postanowił sobie zaparzyć kawę. Jakie było jego zdziwienie, gdy wylądował w  rowie. No bo w  instrukcji nie napisano, że w  trakcie jazdy nie wolno odchodzić zza kierownicy. Ale co tam USA, jakiś rok czy dwa lata temu u  nas głośna była sprawa, gdy czteroczy pięcioletni berbeć, będąc z  rodzicami w markecie, najadł się kreta. Teraz pytanie: kto zawinił? Czy obsługa sklepu, bo postawiła towar niebezpieczny w zasięgu berbecia? Czy rodzice, bo nie nauczyli dzieciaka dobrych manier (nie twoje, nie ruszaj), a może rodzice tych rodziców? Jedno jest pewne. Stajemy się idiotami niepotrafiącymi ogarnąć umysłem prostych czynności. Oczywiście dzięki temu powstają nowe miejsca pracy: specjalista od wymiany kół, specjalista od zakładania rolki papieru lub, jak mawiała moja mama, minister od spraw zbytecznych. Ale to już temat na kolejny felieton. 


For any further information: www.vitoriastonefair.com.br

Contacts:

+ 55 27 3434 0617 + 55 27 3434 0629 info@vitoriastonefair.com.br

Presented by

Promoted by

Institutional Support


NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

87


88

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015


ZATRUDNI PRZEDSTAWICIELA HANDLOWEGO

Oferujemy:

Od kandydatów oczekujemy:

► pracę w międzynarodowej firmie

► znajomości branży kamieniarskiej ► doświadczenie na stanowisku

w młodym i dynamicznym zespole ► umowę o pracę ► wynagrodzenie stałe i prowizyjne ► samochód służbowy ► telefon komórkowy ► komputer ► i inne

przedstawiciela handlowego ► prawo jazdy kat. B ► mile widziana znajomość języka angielskiego

Osoby zainteresowane prosimy o kontakt wyłącznie pocztą elektroniczną: rekrutacja@levantina.pl

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015

89


90

NOWY KAMIENIARZ 1 (79) / 2015


PASJA TWORZENIA

NOWE MASZYNY NOWE PERSPEKTYWY ul. Piskorzowska 2, 58 - 250 Pieszyce, tel. +48 74 836 52 06, fax +48 74 836 72 02 e-mail: zpupromasz@zpupromasz.pl, www.zpupromasz.pl

OFERUJEMY NAJWIĘKSZY W KRAJU ASORTYMENT NOWYCH MASZYN


Poznań już nie obcy. Targi Stone 2014

CZASOPISMO PROFESJONALISTÓW STYCZEŃ / LUTY (NR 79) 1/2015 EGZEMPLARZ BEZPŁATNY NAKŁAD 4400 egz. ISSN 1899-3419

Co nowego dla firm w nowym rozdaniu unijnych funduszy? Podziemne pałace Petersburga

www.nowykamieniarz.pl

FOT. MAREK LAPIS

Nie tylko reklama Fotograf szuka wrażeń

STYCZEŃ / LUTY 1 (79) / 2015

R

E

K

L

A

M

A

Solidny partner Największy wybór kamienia. Od ręki. w w w. r o g a l a .c o m . p l

Nowy Kamieniarz 79  

Nowy Kamieniarz to czasopismo stworzone dla branży kamieniarskiej. Wydawane w cyklu dwumiesięcznym w atrakcyjnej szacie graficznej stanowi d...

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you