Issuu on Google+

EDUKACJA [17]

PANORAMA LESZCZYŃSKA www.panorama.media.pl 22 VIII 2013

REKLAMA

Jak ułatwić dziecku adaptację w przedszkolu?

Nowy rok szkolny oznacza duże wydatki

Pomocne stypendia

Stypendium marszałkowskie

Zasady ich przyznawania są różne w zależności od województwa. W woj. wielkopolskim stypendium ma charakter socjalny, ale niski dochód nie jest gwarantem otrzymania pomocy. Pod uwagę bierze się także średnią ocen. W przypadku uczniów musi ona wynosić minimum 4,0, a słuchaczy i studentów – 3,81. Stypendium dla ucznia to 250 zł, dla studenta 300 zł. W tym roku dochód na jednego członka rodziny nie może przekroczyć 650 zł netto i 740 zł w przypadku rodziny niepełnej. Z kolei w woj. lubuskim marszałek przyznaje stypendia motywacyjne dla najzdolniejszych uczniów. Wsparciem objętych zostanie 120 uczniów uczęszczających do szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych. Każdy otrzyma 3,5 tys. zł. Niestety, termin składania wniosków upłynął 15 lipca.

Dla leszczyniaków

Również każda gmina ustala własne zasady przyznawania pomocy materialnej. W Lesznie stypendium szkolne przeznaczone jest dla młodzieży, dorosłych oraz słuchaczy kolegiów, którzy nie ukończyli 24. roku życia. Dochód na jednego członka rodziny nie może przekroczyć 456 zł netto. – Zazwyczaj wydajemy około 700 decyzji i  dotyczą one około

Rodzaj stypendium

Wniosek do pobrania/ szczegółowe informacje

spotkania adaptacyjne. W naszej pla- się z rodzicami – uspokaja nauczycówce odbędą się w ostatnich dniach cielka z przedszkola „Wesoła Ciuchsierpnia. Gorąco zachęcam do udziału cia”. – W pierwszy dniach radzę jedw nich – dodaje E. Kawecka. nak przyjść po  dziecko wcześniej i stopniowo wydłużać czas spędzony Cieszcie się chwilą! w przedszkolu. Te osiem czy dziewięć – Droga do przedszkola, szczegól- godzin to dla trzylatka strasznie długo. nie podczas pierwszych dni, powinna Najlepiej umówić się z nim na konkretupływać w miłej i spokojnej atmosfe- ną porę, na przykład, że odbierzemy rze. Bez pośpiechu – mówi Dominika je zaraz po obiedzie. Będzie wówczas Maćkowiak, nauczycielka z Niepub- spokojniejsze. licznego Przedszkola „Wesoła Ciuchcia” w Lesznie”. – To szalenie ważny Zabierz misia moment w życiu malucha i warto go Jak przekonuje Dominika Maćkocelebrować. Dziecko nie może odnieść wiak, warto pozwolić dziecku zabrać wrażenia, że jest porzucane w szatni, do przedszkola, zwłaszcza podczas bo mama lub tata muszą biec do pracy. tych pierwszych dni, swoją ulubioną Osoby, które często spóźniają się lub zabawkę. Najlepiej jakiegoś pluszaka są obciążone wieloma obowiązkami, do przytulania. powinny więc, przynajmniej na przed– Dla malucha to ważne – jakby zaszkolny debiut swojej pociechy, nastawić bierał ze sobą kawałek domu. Dziębudzik godzinę wcześniej niż zwykle. ki temu nowe miejsce przestaje być dla niego tak zupełnie obce – dodaje Krótkie pożegnanie Dominika Maćkowiak. – Dziś chyba O ile przygotowanie do wyjścia w każdej placówce jest to dozwolone z domu należy celebrować, o tyle samo i dla żadnego nauczyciela nie stanowi rozstanie z dzieckiem w przedszkolu problemu. powinno być krótkie, choć ciepłe Poza tym każde dziecko musi mieć i serdeczne. w przedszkolu m.in. swoje kapcie, wo– Oczywiście, czasem dłuższe przy- rek i szczoteczkę do zębów. Warto na te tulenie dziecka, które krzyczy, wyrywa zakupy wybrać się razem ze smykiem. się i płacze, jest nieuniknione. Gene- Nie tylko da mu to satysfakcję, ale też ralnie jednak nie ma sensu przedłużać sprawi, że będzie czuło się po prostu tej chwili, bo to nikomu nie służy. Mam milej w nowym miejscu. wieloletnie doświadczenie zawodowe i zapewniam, że zwykle dzieci przestaNawet jeśli zrobimy wszystko, ją płakać zaraz po zamknięciu drzwi co możliwe, aby ułatwić dziecku przedprzez mamę, a już na pewno żadne nie szkolny debiut, możemy nie uniknąć roni łez przez cały dzień – przekonuje płaczu i protestów przy rozstaniu. W zdecydowanej większości przypadE. Kawecka. – Większość dzieci płacze na począt- ków już po kilku tygodniach maluchy ku. To nie jest powód do zmartwie- przystosowują się do nowej sytuacji nia. Gdyby cokolwiek złego działo się i szybko zawierają pierwsze przedszkole z maluchem, od razu kontaktujemy przyjaźnie. (mach)

Termin składania

marszałkowskie

www.umww.pl (wniosek będzie dostępny wkrótce) www. leszno.pl

uczniowie do 25 IX studenci do 20 X

szkolne

www.leszno.pl

uczniowie do 15 IX słuchacze do 15 X

jednorazowy zasiłek szkolny

www.leszno.pl

najpóźniej 2 miesiące od zdarzenia

edukacyjne

www.leszno.pl

do 30 IX

www.men.gov.pl

Wnioski składamy do 6 IX u dyrektora szkoły, do którego uczeń uczęszcza lub będzie uczęszczał w nowym roku szkolnym.

rządowy program „Wyprawka szkolna”

P

ierwszy dzień w przedszkolu to nie lada wyzwanie dla każdego dziecka. Nic dziwnego, całe jego dotychczasowe życie 400 rodzin. Rozbieżność wynika staje na głowie. Maluch będący dotychz faktu, że rodziny wielodzietne czas pod opieką mamy, babci czy niani składają po kilka wniosków. Sty- musi szybko przyzwyczaić się do życia pendia otrzymają wszyscy, którzy w grupie. Na dodatek w obcym miejscu spełniają warunki oraz kryteria i wśród ludzi, których zazwyczaj nie dochodowe – mówi Zenon Jóźwiak zna. Zmiany w każdym budzą pewien z wydziału edukacji Urzędu Miasta niepokój lub lęk, a jest on tym bardziej zrozumiały, gdy człowiek ma raptem Leszna Uczniowie otrzymują stypendium trzy lata. Rodzice mogą zrobić wiele, w wysokości około 70 zł, a studenci aby ich syn czy córka szybko odnaleź– ok. 180 zł. Czasami w rodzinach li się w nowym miejscu. Korzystając zdarzają się wypadki losowe: śmierć, z rad doświadczonych nauczycielek pożar, kalectwo, kradzież, zalanie podpowiadamy, jak ułatwić dziecku mieszkania etc. W takiej sytuacji aklimatyzację w przedszkolu. można ubiegać się o jednorazowy zasiłek szkolny. Zasiłek przyznaje Pozytywne nastawienie – Bardzo ważne jest to, w jaki sposię na wniosek rodziców, pełnoletniego ucznia lub dyrektora szkoły. sób rodzice czy dziadkowie opowiadają Ważne, by wniosek został złożony dziecku o przedszkolu. Jeśli przedstanie później niż w dwa miesiące wiają mu nowe miejsce w pozytywnym po wydarzeniu. świetle, to z pewnością ono tak też bęNatomiast stypendium eduka- dzie na nie patrzeć – przekonuje Ewa cyjne przyznawane jest w ramach Kawecka, nauczycielka z Przedszkola „Miejskiego programu wspierania Miejskiego nr 18 w Lesznie. edukacji uzdolnionych dzieci i młoNiestety, zdarza się, że niektórzy dzieży”. Dotyczy uczniów gimna- dzielą się z dzieckiem swoimi rozterzjum i szkół ponadgimnazjalnych, kami, racząc je pytaniami w stylu: „Jak którzy mają wybitne osiągnięcia ty sobie poradzisz w tym przedszkolu?” w nauce. Wynosi ono około 250 zł czy „Nie wiem, czy inne dzieci cię nie wyśmieją, gdy zobaczą, że nie potrafisz miesięcznie. sam jeść zupy”. To błąd. Każdy przecież, a tym bardziej dziecko, szybciej adaptuPomoc rządowa Rządowy program „Wyprawka je się w środowisku, które postrzega szkolna” obejmuje uczniów klas jako bezpieczne i atrakcyjne. – Warto dziecku nie tylko ciekawie I-III i V szkoły podstawowej oraz w klasie II szkoły ponadgimnazjal- opowiadać o przedszkolu, ale też zanej: zasadniczej szkole zawodowej, poznać je z nim wcześniej. Nie tylko liceum ogólnokształcącym i tech- z miejscem, czyli budynkiem i salą, ale nikum. Pomoc obejmuje również też w miarę możliwości z rówieśnikauczniów słabowidzących, niesłyszą- mi i kadrą przedszkola. Służą temu cych, z upośledzeniem umysłowym w stopniu lekkim, umiarkowanym lub znacznym oraz uczniów z niepełnosprawnościami sprzężonymi. Dochód na członka rodziny nie może przekroczyć 456 zł, a przypadku pierwszaków – 539 zł. Dofinansowanie zależnie od wieku ucznia i wynosił od 225 do 770 zł. (kab)

FOT. SŁAWOMIR SKROBAŁA

O

d września wraz z nowym rokiem szkolnym zaczną się wydatki. Trzeba kupić podręczniki, mundurki, szkolną wyprawkę, ubezpieczyć dziecko od następstw nieszczęśliwych wypadków, uiścić klasowe oraz komitet rodzicielski. Wydatków jest naprawdę dużo, a rodzice zachodzą w głowę, skąd na to wszystko brać pieniądze? W takiej sytuacji pomocne mogą być uczniowskie stypendia.

Najtrudniejszy pierwszy dzień

Większość maluchów już po kilku tygodniach zawiera pierwsze przedszkolne przyjaźnie


[18] EDUKACJA

PANORAMA LESZCZYŃSKA 22 VIII 2013 www.panorama.media.pl

Specjalne pióra czy nożyczki ułatwiaj naukę leworęcznym dzieciom

Dar, który warto wspomóc

zwłaszcza w matematyce i przedmiotach artystycznych. Nazywani są największą mniejszością świata. Naukowcy obliczyli, że co 10 człowiek na ziemi chętniej posługuje się lewą ręką. Najwięcej leworęcznych jest wśród Żydów i Eskimosów (20% populacji), najmniej w Chinach i Japonii. Przez wieki byli wyszydzani, piętnowani, napominani. Jeszcze 30 lat temu rodzice, dziadkowie i nauczyciele zmuszali dziecko do pisania prawą ręką. Dziś już wiadomo, że to był błąd. Dlaczego to takie ważne? Dzieci zmuszane do zmiany lateraOsoba praworęczna nie ma nawet lizacji (stronności) mają potem probświadomości, na jakie trudności nara- lemy z orientacją przestrzenną oraz żone jest dziecko leworęczne, zwłasz- trudności w rozróżnianiu strony pracza w pierwszym roku edukacji, gdy wej od lewej. Część naukowców uważa wchodzi w świat czytania i pisania. również, iż może to doprowadzić do jąNasze pismo stworzyli raczej lu- kania, zacinania i niskiej samooceny. dzie praworęczni. Piszemy i czytamy Dlatego, tak ważne jest właściwe podejod strony lewej do prawej, podczas ście rodziców do leworęcznych pociech. gdy dla mańkutów naturalne byłoby pisanie od prawej do lewej. Ponadto Od nożyczek po kątomierz osoba praworęczna pociąga pióro, – Oferta dla leworęcznych z roku a leworęczna pcha je po powierzchni na rok jest większa. Podobnie zresztą papieru, co sprawia, że bardzo łatwo jak z świadomością rodziców – mówi rozmazuje napisany tekst. Z kolei, gdy Grażyna Wira ze sklepu z artykułami próbuje pociągnąć pióro czy długopis, biurowymi i szkolnymi Biura Serwis musi wygiąć w nienaturalny dla siebie Alfa w Lesznie. sposób rękę w nadgarstku, co ograJakie przedmioty stworzone specjalnicza jego ruchy i powoduje napina- nie dla leworęcznych można znaleźć nie mięśni dłoni oraz przedramienia. na sklepowych półkach? O co najczęśPrzez to ręka małego ucznia szybko ciej pytają rodzice uczniów? się męczy, a efekt jego pracy, widoczny – Zainteresowaniem cieszą się  now zeszycie czy na kartce, daleki jest życzki z  odwróconymi ostrzami od pożądanego. i pióra ze specjalnie wyprofilowaną stalówką, dzięki którym leworęczMańkut nie znaczy gorszy! ne dziecko nie drapie kartki i tym Leworęczność dziecka nie jest jed- samym nie robi kleksów – podkrenak powodem do zmartwień. To nie śla G. Wira. – Dużą popularnością jest choroba ani żadna wada. Lewo- cieszą się też naboje atramentowe ręczne dzieci wcale nie są gorsze z szybkoschnącym atramentem, reod swoich praworęcznych rówieś- komendowane dla osób piszących leników, a nawet bywają zdolniejsze, wą ręką. Są rewelacyjne, zwłaszcza REKLAMA

w przypadku dzieci, które dopiero zaczynają szkolna edukację. Chętnie sięgają po nie również ci, u których dominuje prawa ręka. Na tym jednak sklepowe propozycje dla leworęcznych uczniów się nie kończą. Kupić można też m.in. temperówkę z odwróconym ostrzem, linijkę czy kątomierz skalowane od prawej do lewej strony, jak również specjalne nakładki na ołówki i kredki. – Są one wykonane z miękkiego tworzywa i wyprofilowane specjalnie do trzymania w lewej ręce. Kształtują Szkoła chce pokazać, że z matematyką każdy może sobie poradzić prawidłowy uchwyt i zapobiegają powstawaniu odcisków i zniekształceń Nie jesteś orłem z matematyki? Zapisz się na kurs na środkowym palcu – dodaje pracownica leszczyńskiego Biura Serwis Alfa. Niektóre punkty oferują też zeszyty z ukośną liniaturą, która w przypadku mańkutów jest fantastyczny rozwiązaumaniści świetnie sobie radzą doświadczenia. Zatrudnia nauczycieli niem. Pozwala ona śledzić zapis i nie z większością przedmiotów z długoletnim stażem, oferując naukę zamazywać napisanego tekstu. Nie- w szkole, ale matematyka często w komfortowych warunkach: salę lekstety, wciąż dość trudno kupić takie spędza im sen z powiek. Kiedy roz- cyjną z tablicą interaktywną, zaplecze zeszyty. (mach) poczynają naukę w szkole ponad- kuchenne, możliwość drukowania gimnazjalnej, matura wydaje im się i kserowania materiałów. Warto wiedzieć odległym widmem. Ale czas wbrew W swojej pracy pedagodzy wyko* Prawdopodobieństwo wystąpienia lepozorom szybko leci i ani się człowiek rzystują program „Matematura” który woręczności jest wyższe u mężczyzn niż obejrzy, a już jest w klasie maturalnej. nie tylko umożliwia powtarzanie mau kobiet We wrześniu wizja egzaminu dojrza- teriału oraz rozwiązywanie zestawów * Osoby jasnowłose są dwa razy częśłości staje się realna. z zadaniami przez uczniów, ale daje ciej leworęczne niż ludzie ciemnowłosi Ci którzy mają obawy, że nie zaliczą możliwość śledzenia tej pracy przez lub rudzi obowiązkowej matury z matematyki, nauczyciela. * Wśród dzieci o wyjątkowych zdolnośjuż dziś powinni poszukać korepetyW ofercie szkoły są korepetycje ciach matematycznych i muzycznych jest tora albo zapisać się na kurs. Gdzie indywidualne na każdym poziomie naznacznie wyższy odsetek osób leworęczszukać specjalistów? uczania oraz kursy maturalne. Nauka nych niż w całej populacji W Lesznie od niedawna działa Szko- odbywa się raz w tygodniu, a cennik ła Matematyki. Za cel postawiła sobie uzależniony jest m.in. od wielkości Znani leworęczni to m.in.: Albert Einstein, Ludwig van Beethoven, Leonardo da Vinci, zainteresowanie uczniów tym przed- grupy. Dla przykładu kurs „Zielony” Michał Anioł, Pablo Picasso, Aleksander miotem i pokazanie młodym ludziom, kosztuje 10 zł za godzinę od osoby. Wielki, Juliusz Cezar, Napoleon Bonaparże z matematyką każdy może sobie Nauka odbywa w bloku 2–godzinnym, te, Jimmy Hendrix, Paul McCartney, Bob poradzić. Przede wszystkim jednak a liczebność grupy wynosi 5–6 osób. Dylan czy Sting, a wśród Polaków, np.: stawiają na przygotowanie do egzami- Z kolei za kurs „Niebieski” zapłacimy Krzysztof Penderecki, Andrzej Wajda, Annu maturalnego. Szkoła Matematyki 20 zł od osoby za godzinę, ale grupa drzej Mleczko. to nowa firma, ale to nie znaczy, że bez liczy tylko 2–3 osoby. (kab)

FOT. SŁAWOMIR SKROBAŁA

Ż

yjemy w świecie urządzonym przez i dla praworęcznych, ale jednocześnie powstaje coraz więcej rzeczy stworzonych specjalnie z myślą o mańkutach. Na chwilę przed pierwszym dzwonkiem powinni o tym pamiętać przede wszystkim rodzice leworęcznych dzieci. Wybierając właściwy asortyment w sklepach papierniczych mogą wpłynąć na pisanie, wycinanie, a tym samym również ogólne podejście do nauki swoich pociech.

H

Fachowcy od liczb


EDUKACJA [19]

PANORAMA LESZCZYŃSKA www.panorama.media.pl 22 VIII 2013

Pomagają dzieciom i rodzicom

Edukacja dorosłych stała się bardzo popularna

Z Mirosławą Wieczorek – Stachowicz, dyrektorką Poradni Psychologiczno – Pedagogicznej w Lesznie, rozmawia Karolina Bodzińska z Zazwyczaj o istnieniu poradni rodzice dowiadują się dopiero od nauczyciela w przedszkolu lub szkole. Tymczasem o pomoc można zwrócić się do was o wiele wcześniej? Przyjmujemy dzieci od urodzenia do skończenia przez nie szkoły ponadgimnazjalnej. Rodzic nie musi czekać na sugestie z zewnątrz. Sam może regować w momencie, gdy coś go zaniepokoi. Przy okazji chciałabym podkreślić, że nasi specjaliści wykonują badania i udzielają pomocy rodzinie wyłącznie na wniosek rodziców lub pełnoletniego dziecka. Po wniosek można zgłosić się osobiście do nas lub ściągnąć go ze strony: http://poradnia-leszno. pl. Wszystkie nasze usługi są bezpłatne, ale zaznaczam, że oferta dotyczy wyłącznie dzieci mieszkających lub uczących się w Lesznie z Jak długo czeka się na badanie? W ciągu dwóch tygodni od złożenia wniosku ustalamy termin. W wyznaczonym dniu należy zgłosić się wraz z dzieckiem. Przeprowadzamy wywiad z rodzicem i badanie dziecka. Wśród dokumentów, które można u nas uzyskać, są m. in.: opinia o wczesnym wspomaganiu rozwoju, opinia do szkoły, orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego czy indywidualnego nauczania. To rodzic decyduje, co zrobić z uzyskanym u nas dokumentem. Nie ma obowiązku przekazać go dalej, np. do szkoły. z Jak wygląda samo badanie? Jest zróżnicowane z uwagi na wiek dziecka, ale zawsze opiera się REKLAMA

W trosce o pracę i rozwój osobisty

na spotkaniu z psychologiem i pedasytuacje w szkole czy z rodzicami. dukacja dorosłych to już poDorośli poszukują jednak nie gogiem. Cała procedura trwa średnio W trakcie spotkań ćwiczą właściwe wszechne zjawisko. Chcąc po- tylko kursów czy szkoleń mających 3–4 godziny. Po poradę rodzic zgłareakcje, przerabiając prawdziwe dążać za zmianami na rynku pracy podnieść ich kwalifikacje zawodowe. sza się bez dziecka, a spotkanie trwa i hipotetyczne sytuacje. Prowadzimy około godziny. Natomiast na terapię też mediacje i interwencje kryzysowe. coraz większa grupa ludzi decyduje Coraz chętniej i częściej uczą się też, się na zdobycie dodatkowych specjal- jak radzić sobie z różnymi problemami lub szkołę dla rodziców trzeba zareności, certyfikatów lub wręcz nowe- dnia codziennego w życiu prywatnym. zerwować zdecydowanie więcej czasu. z Kiedy niezbędna jest go wykształcenia. I bardzo dobrze, Choćby takimi jak wychowanie dziewasza nagła interwencja? z Jakie problemy najczęściej zgłaChodzi o szczególnie trudne sytuacje bo choć dzieci łatwiej przyswajają cka. Rola matki i ojca jest przecież sobie wiedzę niż starsi, to w grupie najpoważniejszą, jaką przychodzi człoszają rodzice wnioskujący o poradę? w rodzinie, np. przemoc, śmierć, pełnoletnich osób nie brakuje bar- wiekowi pełnić w życiu, a nie każdy Problemy w nauce lub zachopożar, utrata pracy przez rodziców dzo dobrych uczniów. Wszystko dla- otrzymuje z domu bagaż dobrych dowaniu, wybór kierunku czy inne dramatyczne wydarzenia kształcenia, a u małych dzieci w jej obrębie. Spotkanie ze specjalistą tego, że dorośli potrafią zapanować świadczeń i niezbędnej wiedzy. Warzazwyczaj chodzi o wymuszanie ma zapobiec powstaniu stresu poura- na lenistwem i naukę traktują dużo sztaty dla rodziców znajdziemy m.in. poważniej. w leszczyńskiej Arenie Kreatywnej na rodzicach pewnych działań zowego. Posiadamy uprawnienia – Zainteresowanie jest duże – przy- Edukacji, firmie prowadzonej przez za pomocą krzyku oraz moczenie do prowadzenia zajęć z psychologiczznaje Aneta Kubicka, dyrektor szkół dwie pedagożki, doktorantki UAM nocne, zatrzymywanie stolca. nego odreagowania, np. spotykamy leszczyńskiego oddziału TEB Eduka- w Poznaniu: Monikę Kościelniak się z dziećmi w których rodzinie cja, należącego do ogólnopolskiej sieć i Martę Grześko-Nyczkę. z Czy liczba składanych czy szkole doszło do samobójstwa. szkół policealnych, działających w 47 – Codzienność przynosi rodzicom u was wniosków wzrasta? miastach w Polsce. – Dokształcanie wiele dylematów i rodzi potrzebę W ostatnich latach utrzymuje z Prowadzicie szkołę dla rodzistało się czymś modnym i mile wi- nieustannego doskonalenia wiedzy się na podobnym poziomie, ale ców. Co kryje się pod tą nazwą? my cały czas staramy się poszerzyć Nie jest to oferta wyłącznie dla rodzi- dzianym przez pracodawców. Chęt- i umiejętności rodzicielskich. Stąd nych jednak z pewnością nie byłoby też przygotowaliśmy cykl dziesięnaszą ofertę. Poradnia zatrudnia ców, którzy mają poważne problemy aż tylu, gdyby nie bogata i rosnąca ciu zajęć adresowany do rodziców, psychoterapeutów. Mamy sztab ze swoimi dziećmi. Do takiej szkoły którzy pragną lepiej zrozumieć poz roku na rok oferta edukacyjna. pedagogów, logopedów surdo- i tyflo- może zapisać się każdy, kto chce TEB Edukacja obecnie kształci szczególne etapy w rozwoju dziecka, pedagogów i doradcę zawodowego. poprawić relacje ze swoim dzieckiem. m.in. kosmetyczki, wizażystki, fry- budować pozytywne relacje ze swoiCztery osoby są przygotowane Tak wiele jest szkół rodzenia, a tak zjerki, informatyków, logistyków, mi pociechami oraz doskonalić swoją do pracy z dziećmi z mutyzmem mało szkół wychowania, a przecież spedytorów, dekoratorów wnętrz czy wiedzę na temat metod wychowawwybiórczym (np. dziecko rozmawia prawdziwe wyzwane zaczyna się techników BHP. Mocnym punktem czych – tłumaczy M. Grześko-Nyczka. w domu, ale w przedszkolu nie dopiero po porodzie. Zresztą na każw ofercie są też zawody medyczne, taTematy tych spotkań to m.in.: „Kij odzywa się do nikogo lub wyłącznie dym etapie rozwoju może nastąpić kie jak: opiekun medyczny, technik czy marchewka – o karach i nagrodo dzieci). Mamy terapeutów trekryzys. Nawet dorosły, który miał farmaceutyczny, asystentka stoma- dach w wychowaniu”, „Bezklapsowonerów przygotowanych do pracy fantastyczne relacje z małym dzietologiczna, technik dentystyczny czy -bezstresowo? Kontrowersje wokół z dziećmi z trudnościami szkolnymi: ckiem, może mieć trudności w ich technik masażysta. klapsa”, „Niedaleko pada jabłko dysgrafią, dysleksją czy dyskalkulią. utrzymaniu w późniejszym okre– Jesteśmy bardzo elastyczni, od jabłoni – o sile wpływu osobisteWarto wspomnieć o specjalistach sie. Nasi terapeuci „rozpracowują” dlatego kształcimy w trybie stacjo- go”, „Ograniczenia czy drogowskaod wielokulturowości. Dzięki nim z rodzicami dany problem i uczą możemy pomóc dzieciom romskim, np. jak pracować z dziećmi. Tematów narnym i zaocznym, na kierunkach zy? O sensie wyznaczania i strzeżenia rocznych i dwuletnich. Umożliwia- granic w wychowaniu”. Dwugodzinobcokrajowców czy wychowywanym w szkole dla rodziców jest wiele – na emigracji. Natomiast trenerzy od nadpobudliwości naszych pociech my zdobycie państwowego dyplo- ne spotkania odbywać się będą raz treningu zastępowania agresji uczą po rywalizację między rodzeństwem. mu technika, a także dodatkowych w miesiącu w godzinach wieczoruprawnień oraz międzynarodowych nych. Pierwsze zajęcia zaplanowane młodych ludzi, jak pozbywać się Uczymy nie tylko jak złapać kontakt certyfikatów – dodaje A. Kubicka. są na 16 września. (mach) agresji, jak reagować na trudne z dzieckiem, ale jak go utrzymać.

E


[20] EDUKACJA

PANORAMA LESZCZYŃSKA 22 VIII 2013 www.panorama.media.pl

Nauka języka obcego powinna być przyjemnością

Więcej ogłoszeń dostępnych na naszym portalu REKLAMA • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • •

K

Rozbudź w dziecku pasję

ażdy z nas chce zapewnić dziecku jak najlepszy start w życiu, dlatego znajomość języka angielskiego bardzo się przyda. Niektórzy zapisują malucha na zajęcia już od najmłodszych lat, inni czekają na rozpoczęcie przez syna czy córkę nauki w szkole podstawowej czy dopiero w gimnazjum. Kiedy najlepiej zapisać dziecko do szkoły językowej?

Pod pachą z niemowlakiem

Teorie na temat wieku są bardzo różne. Niektórzy są zwolennikami metody Helen Doron, pochodzącej z Wielkiej Brytanii lingwistki, która opracowała swój system z myślą o najmłodszych. Wykorzystuje ona naturalne zdolności dziecka z pominięciem tradycyjnych sposobów nauczania w których konieczna jest umiejętność pisania. Specjaliści zaangażowani w metodę Helen Doron podkreślają, że niemowlę, które słyszy i reaguje na dwa języki, będzie dorastać rozumiejąc je oba. Ponadto uczenie się różnych języków we wczesnym wieku poszerza możliwości umysłowe dziecka. Na zajęcia metodą Helen Doron rodzice przychodzą nawet z kilkumiesięcznymi maluszkami. – Nigdy nie korzystałam z metody Helen Doron, choć muszę jednocześnie przyznać, że swoją córkę zaczynałam uczyć bardzo wcześnie, w wieku 3-4 lat i fantastycznie wszystko łapała. Jako ośmiolatka pojechała z nami na zagraniczne wakacje i swobodnie prowadziła pogawędkę w języku angielskim ze sprzedawczynią – mówi Anna Kaczor, właścicielka szkoły językowej ADJ w Lesznie. Jak podkreśla A. Kaczor, chodzi przede wszystkim o to, aby w dziecku wskrzesić pasję do nauki języków. Nadrzędnym celem nie ma być piątka REKLAMA

w szkole. Najważniejsza powinna być świadomość, że obcy język warto znać, dla siebie samego. – Niektóre dzieci rozkręcają się bardzo wolno. Pamiętam chłopca, który w pierwszym roku nauki nie był zbyt entuzjastycznie nastawiony. Przychodził dlatego, że mama go zapisała, ale potem tak się wciągnął w naukę języka, że mama przyszła z uśmiechem zapytać, co zrobiliśmy z jej dzieckiem? W szkole, do której uczęszczał na co dzień, brylował i sporo radości sprawiał mu fakt, że podczas lekcji angielskiego wie więcej niż jego rówieśnicy – tłumaczy A. Kaczor. Nauka w szkole językowej ADJ opiera się na spotkaniach raz w tygodniu. Dzieci uczą się z małą przerwą przez 1,5 godziny. To – jak mówi Anna Kaczor – optymalne rozwiązanie z uwagi na to, że wiele dzieci chodzi na różne dodatkowe zajęcia i spotkania dwa razy w tygodniu po 45 minut stanowiłyby dla rodziców organizacyjne wyzwanie. W szkole językowej nie dzieli się dzieci z uwagi na wiek, ale przede wszystkim ze względu na zaawansowanie oraz charakter. – Zdarzyło nam się rozdzielać grupę, bo te aktywne dzieci zupełnie zdominowały tych nieśmiałych. Ten zabieg fantastycznie się sprawdził, bo nieśmiali będąc w  mniejszym gronie natychmiast się otworzyli i świetnie funkcjonowali – relacjonuje A. Kaczor. W polskiej szkole, mimo kolejnych szczebli edukacji, trudno dobrze nauczyć się angielskiego. I nie chodzi tu o samych nauczycieli, ale o ograniczony, szablonowy program. Problemem są także przeładowane klasy, a im więcej dzieci, tym ich luźniejszy kontakt z nauczycielem. Trudno nawiązać dobrą relację w 30 – osobowej klasie.

– Nasze grupy liczą maksymalnie 8 osób, a  dla najmłodszych nawet sześć. Nie myślimy szablonowo, ale pokazujemy, jak bawić się angielskim. Przykładowo zorganizowaliśmy dzień pod hasłem „Znani bliźniacy”. Dzieci miały pełną dowolność w tym temacie, a ze swoimi projektami musiały wystąpić przed całą grupą. W trakcie dodatkowych spotkań pozalekcyjnych przybliżających kulturę i tradycję krajów anglojęzycznych np. halloween, czy święcie św. Patryka dzieci mają okazję poznać nowe słówka w formie zabawy– dodaje A. Kaczor.

Domowa powtórka

W trakcie nauki języka obcego ważne są powtórki. Samo nic się nie zrobi, dlatego utrwalanie wiedzy jest niezbędne. Zadaniem rodzica jest przypilnowanie dziecka i upewnienie się, że powtarza materiał we wszystkich aspektach językowych. Tak samo ważne są słówka, jak i gramatyka, słuchanie oraz wymowa. Bez pracy w domu się nie obędzie, a szkoły językowe skrupulatnie wiedzę swoich uczniów sprawdzają, prowadząc raporty i organizując na koniec roku testy. Bez ich zaliczenia uczeń nie dostaje certyfikatu.

Nauka z korepetytorem

Zatrudnienie korepetytora jest dobrym pomysłem, pod warunkiem, że będzie potrafił utrzymać dyscyplinę, wymagał od dziecka samodzielnej pracy i nie ograniczał się wyłącznie do przerabiania materiału szkolnego. Niewątpliwie zaleta korepetytora jest taka, że może on przyjść do domu dziecka, co nie wymaga zaangażowania się ze strony zapracowanego i zabieganego rodzica. Minus? To chyba najdroższe z możliwych rozwiązań. (kab)


EDUKACJA [21]

PANORAMA LESZCZYŃSKA www.panorama.media.pl 22 VIII 2013

Co spakować dziecku do śniadaniówki?

Posiłek, który daje energię

a chwilę zadzwoni pierwszy dzwonek. Wielu rodziców znów zacznie zastanawiać się, co dać dziecku na śniadanie do szkoły. Jedno jest pewne: przygotowany posiłek musi być nie tylko zdrowy i pożywny, ale też smaczny! Tylko wówczas możemy mieć gwarancję, że nasza pociecha go zje. Jak to zrobić? Co spakować do tornistra? O radę poprosiliśmy specjalistkę. – Zanim zabierzemy się za pakowanie drugiego śniadania, nie zapominajmy o pierwszym! Nie możemy dopuścić, aby dziecko wyszło rano z  domu na  czczo – zaznacza Inga Krzyżostaniak, specjalistka dietetyki i planowania żywienia z Leszna. – W godzinach porannych należy pobudzić organizm do działania. To dzięki odpowiednio zbilansowanemu śniadaniu dziecko będzie miało energię niezbędną do nauki i zabawy. Co więc podać na pierwsze śniadanie? Najlepiej mleko lub coś z jego przetworów. – Polecam ciepłe posiłki. Najlepsze będą wszelkiego rodzaju zupy mleczne lub kaszka manna z ulubionym owocem, bananem czy jabłkiem. Jeśli ktoś nie ma rano zbyt wiele czasu, zawsze może podać musli z mlekiem lub samo mleko czy kakao – mówi I. Krzyżostaniak. Z kolei do szkoły warto dziecku spakować kanapki posmarowane dobrym tłuszczem i obłożone pożywnym nadzieniem. Jednego dnia może to być wędlina i żółty ser, a innego – pasta z makreli lub świeży twaróg. Ważna jest dbałość o różnorodność, bo tylko wówczas śniadanie będzie dla dziecka atrakcyjne. – Do pudełka można spakować również jogurt lub napój probiotyczny. REKLAMA

Kilka godzin poza lodówką nie wpłynie na ich jakość, wręcz przeciwnie, ciepło sprawi, że zawarte w nich dobre bakterie będą łatwiej przyswajalne – dodaje I. Krzyżostaniak. Jako przekąska na drugie śniadanie sprawdzi się też garść orzechów lub migdałów, które są dobrym źródłem magnezu. Pierwiastek ten odpowiada za prawidłową pracę mięśni i nerwów, zapobiega zmęczeniu, przydaje się zwłaszcza w sytuacjach stresowych. Poza tym nie zapominajmy o lubianych przez naszą pociechę owocach i warzywach. Bez wyrzutów sumienia do śniadaniówek możemy także włożyć kawałek domowego ciasta; murzynka czy babki. – To zdecydowanie lepsza alternatywa niż słodycze ze szkolnego sklepiku czy nawet kanapka z kremem czekoladowym – deklaruje specjalista ds. żywienia. – Kategorycznie odradzam dawanie dziecku do szkoły wszelkich słodkich napojów i soków oraz batonów, cukierków czy pączków. To  źródła cukrów prostych,

REKLAMA • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • •

które powodują szybki wzrost stężenia glukozy we krwi, a następnie jeszcze szybszy jego spadek. Przez te wahania dziecko jest rozdrażnione, nadpobudliwe i ma problemy ze skupieniem uwagi. Przy komponowaniu śniadania musimy uwzględnić kulinarny gust dziecka. Jeśli spakujemy mu coś, czego ewidentnie nie lubi, nie dziwnym się, że przygotowany posiłek nie wzbudzi w nim zainteresowania. Ponadto pamiętajmy, że zawartość śniadaniówki będzie dziecku o wiele bardziej smakować, jeśli sam ją sobie wybierze. – Producenci zadbali o gusta najbardziej nawet wybrednych klientów. W ofercie mamy śniadaniówki z przeróżnymi motywami: księżniczkami, samochodami, zwierzakami i bohaterami najpopularniejszych bajek. Coś dla siebie znajdą też fani znanych klubów piłkarskich – zaznacza Joanna Walkowiak ze sklepu z artykułami papierniczymi i szkolnymi „Żak” w Lesznie. (mach)

FOT. SŁAWOMIR SKROBAŁA

Z

Więcej ogłoszeń dostępnych na naszym portalu

Producenci śniadaniówek zadbali o gusta młodych klientów


[22] EDUKACJA

PANORAMA LESZCZYŃSKA 22 VIII 2013 www.panorama.media.pl

W Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Lesznie powstało stowarzyszenie Inżynier

Więcej ogłoszeń dostępnych na naszym portalu REKLAMA

Pożenić naukę z praktyką

W

Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej im. Jana Amosa Komeńskiego w Lesznie naukowcy spotkali się z przedsiębiorcami. Połączyła ich wspólna idea: powołanie do życia stowarzyszenia Inżynier. Na jego czele stanął Leszek Kaszuba.

Profity dla obu stron

Zarówno naukowcy jak i przedsiębiorcy są przekonani, że połączenie nauki z praktyką to najlepsza baza dla rozwoju gospodarki. – Dla wszystkich oczywistym jest, że związek nauki i wszelkiej działalności gospodarczej przynosi profity obu stronom – mówi Zbigniew Mocek, kanclerz Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. Jana Amosa Komeńskiego w Lesznie. Wśród licznych założeń stowarzyszenia Inżynier są m.in.: wspieranie nowoczesnych metod edukacji, szkolnictwa wyższego, oddziaływanie na rzecz poprawy jakości kształcenia i aktywizacja zawodowa. – Naszym zadaniem będzie również gromadzenie kapitału wywodzącego się z biznesu. Powstanie fundusz utworzony z misją budowy

specjalistycznych laboratoriów wspólnych dla podmiotów biznesowych oraz uczelni. Takie laboratoria będą wszechstronnie wykorzystywane w celach gospodarczych i naukowych – tłumaczy jedno z założeń stowarzyszenia Zbigniew Mocek. Laboratoria mają powstawać na neutralnym gruncie, a ich właścicielem będzie stowarzyszenie. Jak podkreśla Zbigniew Mocek budowa wspólnych laboratoriów jest pionierskim pomysłem w kraju, ale jest przekonany, że okaże się strzałem w dziesiątkę. Zadaniem stowarzyszenia Inżynier będzie także fundowanie stypendiów, udzielanie pomocy materialnej placówkom edukacyjnym ze szczególnym uwzględnieniem potrzeb PWSZ, wspieranie i organizacja działań naukowych, w tym badań.

W dualnych siła

Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa już od dawna stawia na łączenie nauki z praktyką. Efektem tego są studia dualne, dzięki którym student zgłębia zarówno wiedzę teoretyczną jak i nabywa w okolicznych firmach praktycznych umiejętności. – To  przepustka gwarantująca

powodzenie na rynku pracy. Absolwent z doświadczeniem zawodowym jest dla pracodawcy wyjątkowo cenny – mówi kanclerz Mocek. W trakcie studiów dualnych połączenie nauki z pracą rozpoczyna się w trzecim semestrze. W praktyce student przez tydzień uczęszcza na zajęcia, a w kolejnym tygodniu pracuje w zakładzie pracy. Zakłady z którymi PWSZ współpracuje w ramach studiów dualnych to renomowane firmy z Leszna oraz subregionu. Wszystkie gwarantują wysoki poziom praktyk. Oferta studiów dualnych poszerza się z każdym rokiem. Od października 2013 roku studia dualne będą dostępne m.in. na kierunku elektrotechnika, a w roku akademickim 2014/2015 powstanie dualne budownictwo. Tym sposobem mury PWSZ opuszczą inżynierowie od razu przygotowani do kierowania dużymi budowami. Obecnie takie uprawnień absolwent budownictwa nabiera dopiero po trzech latach. – Studia dualne podobnie jak stowarzyszenie Inżynier mają jeden cel: dać młodym ludziom skuteczne narzędzia do znalezienia satysfakcjonującej ich pracy – dodaje Zbigniew Mocek. (kab)

Towarzystwo Koleżeńskie Bojanowiaków – stowarzyszenie z długą i piękną historią

N

Zaczęli od taniej kuchni

iczym grzyby po deszczu związują się w ostatnich latach stowarzyszenia tworzone przez absolwentów konkretnych szkół. To cenne zjawisko. Ludzie po zakończeniu edukacji chcą sławić dobre imię placówki, w której zdobyli wykształcenie oraz wspierać ją – często również finansowo – i jej obecnych uczniów. Pomysł na tworzenie takich stowarzyszeń nie jest jednak nowy. Najlepiej o tym świadczy Towarzystwo Koleżeńskie Bojanowiaków, które zawiązało się już w 1922 roku i po reaktywacji do dziś działa przy Zespole Szkół Rolniczych w Bojanowie. TKB funkcjonowało najpierw jako stowarzyszenie „Bratnia Pomoc” i powstało z inicjatywy uczniów wspieranych przez dyrekcję szkoły. Zawiązano je z uwagi na chęć pomocy biedniejszym kolegom, bo gdy na początku lat dwudziestych XX w. bojanowska placówka otwierała swoje podwoje, sytuacja materialna wielu uczniów była bardzo trudna. Przy szkole nie działał jeszcze internat: młodzież musiała wynajmować prywatne kwatery i samodzielnie się żywić. Z myślą o nich „Bratnia Pomoc” uruchomiła tanią REKLAMA

kuchnię. Działalność stowarzyszenia z czasem stawała się coraz prężniejsza i zaczęli się w nią angażować także absolwenci. Przemianowano je wówczas na Towarzystwo Koleżeńskie Uczniów Państwowej Średniej Szkoły Rolniczej w Bojanowie. Rozszerzyło ono też swoją działalność, zajmowało się już nie tylko pomocą socjalną, ale też kulturalno-sportową, poznawczą i organizacją płatnych praktyk zawodowych. W 1932 roku TKB było współorganizatorem zjazdu absolwentów. W ramach stowarzyszenia powstał nawet związek absolwentów, który podobne spotkania chciał organizować co 5 lat. Działalność TKB przerwała II wojna światowa, ale zaraz po jej zakończeniu wznowiono ją. Znowu nie tylko na niwie pomocy społecznej, ale też kulturalnej i sportowej. Niestety, nowym władzom kultywowanie przedwojennych tradycji było nie w smak. Towarzystwo rozwiązano, ówczesnego dyrektora szkoły wyrzucono, a protestujących uczniów osadzono w rawickim więzieniu. W 1977 roku w warszawskim domu jednego z Bojanowiaków grupa osób

działających niegdyś w towarzystwie postanowiła nieoficjalnie kontynuować swoją działalność. Ograniczała się ona do świadczenia różnorodnej pomocy szkole i uczniom. Na oficjalną reaktywację TKB musiało czekać kolejnych 20 lat. Taką decyzję podjęto na zjeździe absolwentów w 1997 roku zorganizowanym z okazji 70-lecia szkoły. Dziś towarzystwo zajmuje się m.in.: kontynuowaniem wydawania pisma „Siejba”, które jest łącznikiem miedzy uczniami i absolwentami placówki, organizowaniem jubileuszowych spotkań towarzyskich, organizowaniem konkursu na najlepszego ucznia w szkole i nagradzaniem go oraz propagowaniem wśród uczniów podejmowania studiów wyższych. O sile ich przekazu najlepiej świadczy liczba osób, które w 2012 roku uczystniczyły w zjeździe absolwentów współorganizowanym przez TKB. Zjawiło się na nimokoło tysiąca osób! – W naszej szkole historia łączy się z nowoczesnością, a Towarzystwo Koleżeńskie Bojanowiaków jest tego najlepszym przykładem. – zapewnia Dariusz Sikora, dyrektor placówki i jej absolwent. (mach)


Edukacja