Page 1

PANORAMA LESZCZYŃSKA www.panorama.media.pl 26 IX 2013

[19]

Szkło hartowane to niebanalna alternatywa dla tradycyjnych ścian i drzwi

Przebojem na – nie tylko – salony S zkło hartowane wkroczyło przebojem do wielu naszych domów. Drzwi wejściowe, przeszklenia między salonem a kuchnią czy okładziny na ścianach, to coraz popularniejsze rozwiązania, znacząco podnoszące aktracyjność nieruchomości i dodatkowo podkreślające niebanalność domowników. Przeszklenia i ścianki szklane wykonywane są najczęściej ze szkła hartowanego w grubościach 8 – 12 mm, co gwarantuje pełną funkcjonalność i bezpieczeństwo. W domach szkło bardzo często jest stosowane jako drzwi – wejściowe lub łączące wiatrołap z częścią mieszkalną. To drzwi bezościeżnicowe, dostosowane swoim wymiarem do rozmiaru otworu budowlanego lub wnęki. Do ich montażu zawiasy dobierane są indywidualnie, w zależności od gustu właściciela i przeznaczenia drzwi. Mogą być jedno lub dwuskrzydłowe, jednostronne i wahadłowe, z możliwością mocowania zarówno do ściany, podłogi i sufitu oraz na szkle. – Drzwi ze szkła hartowanego są  doskonałą alternatywą dla drzwi drewnianych czy plastikowych – zapewnia Tomasz Bajon, właściciel firmy ML Glas z Leszna. – Ku  zdziwieniu wielu klientów

można je kupić i zamontować w porównywalnej z nimi cenie. Szklane drzwi są niezwykle estetyczne, mają przyciągające wzrok krawędzie. Są też funkcjonalne, bo zapewniają dopływ światła i likwidują poczucie zamknięcia. Od kilkunastu lat szkło hartowane ma coraz szersze zastosowanie. Szklane drzwi, balustrady czy ściany w delikatny i elegancki sposób uzupełniają wnętrza domów i mieszkań. – To  nowy trend w  aranżacji wnętrz i  zupełnie nowa jakość w zagospodarowaniu przestrzeni. Szkło daje możliwość gry światłem i poszerzania przestrzeni. Dzięki niemu możemy doświetlić miejsca ciemne, sprawić, że nie dają one poczucia zamknięcia w puszce. Jak powszechnie wiadomo światło koi i poprawia nastrój – tłumaczy Tomasz Bajon, właściciel leszczyńskiej firmy ML Glas. W zależności od upodobań można stosować szkło bezbarwne, barwione w masie, matowe oraz ornamentowe. Miejsc jego zastosowania jest bardzo wiele. – Coraz częściej szkło wykorzystywane jest przy okazji remontów mieszkań i domów. Technologia ta nie była 15-20 lat temu tak zaawansowana jak obecnie, więc

można teraz niejako nadgonić utracony czas w aranżacji wnętrz. Ściany szklane otwierają przestrzeń wnętrz, oddzielają pomieszczenia, zapewniają równomierny dopływ światła, ale zachowują ich integralny charakter. Przeszklenie – także ruchome – można zastosować w kuchni, oddzielając ją od salonu czy od korytarza lub zamontować w  niej okładziny szklane w przestrzeniach między szafkami. Można też taflą matową, z piaskowanym lub naklejonym wzorem, zamontować jako drzwi do sypialni – proponuje Tomasz Bajon. Kabiny prysznicowe to już dziś niewielka część asortymentu firm oferujących zabudowę wnętrz szkłem hartowanym. Po takie rozwiązania sięga się najczęściej w łazienkach, w których nie można wykorzystać standardowych kabin. Często w mieszkaniach mamy do czynienia z nietypowymi rozwiązaniami technicznymi, w których trzeba zastosować np. tylko drzwi bez ścianek bocznych albo ścianki charakteryzują się nietypowymi rozmiarami. Szkło z pewnością dodaje uroku łazience i odpowiednio dobrane do glazury i armatury może uczynić z tego miejsca prawdziwą perełkę mieszkania. (ram)

REKLAMA • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • •

Więcej ogłoszeń dostępnych na naszym portalu REKLAMA • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • •


[20]

PANORAMA LESZCZYŃSKA www.panorama.media.pl 26 IX 2013

Bez kucia w ścianach i nadmiernych wydatków

Inteligentny komfort

N

a inteligentne sterowanie urządzeniami domowymi nie trzeba już wydawać dziesiątek złotych, nie trzeba też kuć ścian, bądź myśleć o instalacjach w chwili budowy budynku. Wystarczy kupić centralkę i moduły odpowiedzialne za poszczególne urzadzenia. System Fibaro to obecnie najbardziej zaawansowany rozwiązanie w automatyce budynkowej. Umożliwia sterowanie wszystkimi urządzeniami elektrycznymi w budynku i w otoczeniu, bez ingerencji w strukturę obiektu. W puszkach podtynkowych montowane są mikromoduły odpowiedzialne za włączanie i wyłączanie obwodów elektrycznych. – Coraz więcej osób decyduje się na ułatwienie sobie codziennego życia, przeznaczając zaoszczędzony czas na prostych czynnościach na inne zadania – informuje Witold Basista z firmy Insydo z Leszna. – Dotyczy to m.in. włączania i wyłączania lamp, telewizora, grzejników, wentylacji, klimatyzacji, kamer, czujek itp. Wykorzystana w systemie Fibaro

technologia Z-Wave działa jak Wi-Fi z tą różnicą, że zamiast urządzeń komputerowych wykrywa wszystkie urządzenia wykorzystywane w gospodarstwie domowym, przy których zamontowano specjalny mikromoduł. Komfortem domu można zarządzać w sposób inteligentny z każdego miejsca w domu lub na świecie, wyposażonego w urządzenie z dostępem do internetu. Na komputer, tablet czy smartfon ściągamy specjalne aplikacje, które pozwalają zaprogramować określone czynności lub zdalnie – przy użyciu komend głosowych – uruchomić w pożądanej chwili grzejnik, zasłonić rolety, włączyć płytę CD z ulubioną muzyką czy ekspres do kawy. Zdaniem Witolda Basisty, cena systemu nie jest wygórowana. Najdroższym wydatkiem jest kupno centralki kosztującej ok. 2,5 tys. zł. Do niej trzeba dokupić kolejne mikromoduły (koszt ok. 300 zł), montowane przy określonych urządzeniach. Im większą ich liczbą chcemy zarządzać, tym droższy będzie dla nas wydatek na inteligentny system domowy. (ram)

REKLAMA • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • •

PANORAMA LESZCZYŃSKA 26 IX 2013

www.panorama.media.pl

Każde z rozwiązań ma swoje zalety. Zanim zdecydujemy się na konkretny wariant, przemyślmy sprawę, bo to inwestycja na lata

Nie zawsze woda, ta która płynie z kranu, spełnia wszystkie parametry

Kranówka pod lupą

O

jakości kranówki dyskusje prowadzone są już od lat. Bywa z nią różnie. Jak przyznaje Maciej Kociukiewicz, specjalista ds. uzdatniania wody w firmie Aquaro w Śremie, zakłady wodociągowe są zobowiązane do tego, by woda z sieci spełniała określone parametry. Podkreśla, iż popularna kranówka powinna nadawać się do spożycia bezpośrednio z sieci, bez gotowania. A nie zawsze tak jest.

Chlor i twardość

Przepisy regulują zasady dotyczące właściwości fizykochemicznych wody. W tej z sieci nie powinno być np. żelaza i manganu. Do tego dochodzi bakteriologia – popularna kranówka nie może zawierać bakterii. – By zniwelować ryzyko ich pojawienia się, zakłady wodociągowe, jak wiadomo, chlorują wodę – mówi Maciej Kociukiewicz. Chlor ma specyficzny zapach, o czym można przekonać się czasami podczas kąpieli na basenie. Bywa również, że da się go odczuć podczas korzystania z wody z sieci wodociągowej. – Chlor potrafi być toksyczny dla ludzkiego organizmu. A zdarza się, że z kranu płynie woda z nadmierną jego ilością. Łatwo to poznać – niekoniecznie tylko poprzez zmysł węchu. Woda zawierająca duże ilości chloru miewa białawy kolor – dodaje Maciej Kociukiewicz. Dlatego są osoby, które decydują się zaopatrzyć w urządzenia

dodatkowo oczyszczające wodę. Innym problemem jest zbyt duża twardość wody. – W Polsce przepisy dość pobłażliwie do tego podchodzą, a bywa ona różna, czasem nawet bardzo twarda – podkreśla przedstawiciel firmy Aquaro. Stąd coraz więcej ludzi sięga po zmiękczacze wody. – Jest to  urządzenie z reguły mniejsze od wąskiej zmywarki. Warto więc zarezerwować dla niego trochę miejsca przy przyłączu wodnym. Na zachodzie Europy montowanie tego typu urządzeń w domach, czyli dostęp do miękkiej wody jest już standardem. Jeśli zdecydujemy się na jego zakup, warto zainwestować w urządzenie dobrej jakości, takie, które rzeczywiście będzie spełniało swoją rolę, a nie tylko służyło temu, że będzie można pochwalić się rodzinie czy znajomym, że mamy w domu zmiękczacz wody – radzi Maciej Kociukiewicz. Podkreśla, iż nadmierna twardość wody jest przyczyną powstawania kamienia kotłowego (a co za tym idzie – zmniejszenia wydajności procesu grzewczego w urządzeniach pracujących na zasadzie wymiany ciepła) oraz większego zużycia środków myjąco-piorących, osadów na armaturze, w kabinie prysznicowej itd. – Dzięki urządzeniom zmiękczającym pralka, zmywarka, czajnik, ekspres do kawy będą chronione przed odkładaniem się nalotu kamienia – dodaje specjalista ds. uzdatniania wody w śremskiej firmie Aquaro.

Po pierwsze: badania

Jeśli natomiast ktoś ma własne jej ujęcie, korzysta ze swojej studni, powinien zadbać o to, by przebadać wodę pod względem fizykochemicznym. – Badania takie wykonują stacje sanitarno-epidemiologiczne, laboratoria kontroli środowiska czy też laboratoria na wyższych uczelniach – wymienia Maciej Kociukiewicz. Dopiero po ich przeprowadzeniu można dobrać właściwe urządzenie uzdatniające wodę.

Jeśli nie ma miejsca...

Produktów na rynku jest sporo. Oprócz zmiękczaczy dostępne są filtry odżelaziająco – odmanganiające, filtry mechaniczne czy systemy wykorzystujące odwróconą osmozę. Te ostatnie działają na takiej zasadzie, iż wkłady filtracyjne zatrzymują zanieczyszczenia mechaniczne, węglowe wytrącają nieprzyjemny zapach i smak wody, a membrana osmotyczna oczyści wodę z mikroorganizmów i związków chemicznych zawartych w wodzie. Jeśli ktoś nie ma w domu miejsca na montaż nieco większego urządzenia filtrującego czy zmiękczającego wodę, może zaopatrzyć się w dzbankowe filtry wody. Tu też gama produktów jest bardzo szeroka. – Szczególnie polecamy filtry dzbankowe „Perfect Water” produkcji BWT. Usuwają one z wody pitnej niepożądane substancje, jak chlor i ołów. Poza tym wzbogacają filtrowaną wodę w jedyną w swoim rodzaju formułę Mg2+ zawierającą cenny magnez – kończy Maciej Kociukiewicz. (ama)

REKLAMA • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • •

[21]

J

Parkiet czy panele?

palisander, merbau i wenge. Pozwalają one na tworzenie ciepłych i eleganckich aranżacji przestrzeni. By uzyskać jaśniejsze kompozycje, można wykorzystać doussie, tauari lub teak. W odróżnieniu od paneli, na których stosowany jest papier dekoracyjny pokryty laminatem, każdy element drewnianej podłogi ma niepowtarzalny wygląd – zapewnia właścicielka firmy Parkieton. Okazuje się, że klepki czy deski Egzotyka na salonach wykonane z najbardziej szlachetnych Hanka Malepszak, właścicielka gatunków drewna charakteryzują się FHU Parkieton, salonu podłóg i drzwi tak wysoką stabilnością wymiarową, oraz studia podłóg drewnianych że prawie wcale nie ulegają odkształw Lesznie, przyznaje, że wybierając ceniom. Część gatunków znajduje namateriał wykończeniowy na podłogi, wet zastosowanie w pomieszczeniach ludzie coraz częściej zwracają szcze- narażonych na działanie wody. Stąd gólną uwagę na naturalne materiały. np. drewno teakowe w łazienkach czy Spore znaczenie ma też oczywiście saunach. estetyka oraz unikalność wzorów. Nie bez znaczenia pozostaje również spra- Na co zwrócić uwagę? wa montażu i pielęgnacji. Istotne jest również to, jakie – Nowoczesne parkiety czy deski natężenie ruchu panuje w miejscu, podłogowe spełniają te oczekiwania, w którym planujemy montaż drewłącząc piękno i szlachetność mate- nianej podłogi. Jeśli jest ono spore, riału jakim jest drewno z jego funk- np. w salonie czy korytarzu, wówczas cjonalnością i trwałością. Drewno warto sięgnąć po podłogi o wysokiej jest materiałem zdrowym, łatwym gęstości. Alternatywą jest zastosowaw pielęgnacji i trwałym. Jest tak- nie podłogi z dużej ilości elementów, że dobrym izolatorem termicznym np. Avangard. Wówczas wielość elei akustycznym. Jako naturalny suro- mentów sprawi, iż ukryjemy wizualwiec wprowadza harmonię przyrody nie ewentualne uszkodzenia czy też do naszego domu – podkreśla Hanka zabrudzenia. Hanka Malepszak radzi Malepszak. również, by podczas wyboru podłogi Jednocześnie zwraca uwagę wziąć pod uwagę aspekt kurczliwości na fakt, iż wiele ciekawych usłojeń poszczególnych gatunków drewna. oraz szeroką gamę kolorystyczną – Jeśli bardzo nie lubimy szczeliodnajdziemy w egzotycznych gatun- nek pojawiających się w parkiecie kach drzew. w czasie niskiej wilgotności powie– Ciemniejsze barwy odnajdziemy trza, a więc zimą, to powinniśmy w gatunkach: ipe, lapacho, jatoba, zdecydowanie wybierać pośród uż niejedna osoba stanęła przed tym dylematem. Każde z rozwiązań: zarówno parkiet, jak i panele ma swoje zalety, którymi „kusi” potencjalnego klienta. Zanim zdecydujemy się na dany wariant, warto sprawę dokładnie przemyśleć. Nowa podłoga to przecież inwestycja na lata. Chcemy, by jak najdłużej służyła, była łatwa w utrzymaniu i jak najdłużej utrzymała piękny wygląd.

gatunków najstabilniejszych, czyli o najmniejszym współczynniku skurczu. Wielkości klepek czy desek powinna być dopasowana do wielkości pomieszczenia lecz przy wyborze należy pamiętać, że czym większe elementy, tym ewentualne szczeliny też będą większe w wypadku niskiej wilgotności powietrza w pomieszczeniu – wyjaśnia. Zaletą podłóg z litego drewna – jak podkreśla Hanka Malepszak – jest to, że wielokrotnie można ją poddawać renowacji, podczas gdy w przypadku paneli podłogowych w grę wchodzi jedynie wymiana podłogi. Gdy podejmiemy już decyzję odnośnie parkietu, znajdziemy dobrego parkieciarza (niekoniecznie wybierajmy najtańsze usługi, czasem lepiej nieco dołożyć, by móc cieszyć się z efektu, i odwrotnie – wysoka cena wcale nie musi być gwarancją jakości; zanim zlecimy prace, rozpytajmy o dobrego fachowca), który zajmie się jego ułożeniem, pozostaje jeszcze odpowiedzieć sobie na pytanie: lakierować czy zaolejować drewno? – Podłoga lakierowana jest łatwa w pielęgnacji, może być błyszcząca, półmatowa lub matowa. Z kolei olejowana jest odporniejsza i można ją miejscowo naprawić bez konieczności szlifowania, ale wymaga zupełnie innej pielęgnacji – wskazuje na zalety obu technik Hanka Malepszak.

Wariant tańszy, ale...

Tańszym rozwiązaniem są panele podłogowe. Stąd np. niektórzy właściciele domów jednorodzinnych decydują się zamontować w bardziej reprezentacyjnej części – na parterze

REKLAMA • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • •

– parkiet, a na piętrze, z którego korzystają w większości tylko domownicy – panele. Jeśli chodzi o te ostatnie, również można wybierać z szerokiej gamy. Panele różnią się między sobą kolorem, fakturą, twardością i jakością materiału. Panele laminowane mają przeróżne kolory oraz wzory. Właścicielka Parkietonu podkreśla, iż mogą imitować praktycznie każdy rodzaj podłogi: poczynając od tradycyjnych podłóg drewnianych, poprzez egzotyczne drewno, a kończąc na imitacji kamienia i terakoty. Produkty z wyższej półki przypominają nawet klasyczne, bardzo eleganckie parkiety. – Mogą mieć także wygląd i kolor jakby były stworzone ze szlachetnych gatunków drewna. Jednak

nie łudźmy się, że takimi panelami stworzymy klimat odpowiadający drewnianym podłogom. Mimo iż świetnie drewno imitują, drewnem nie są – dodaje Hanka Malepszak. Wybierając panele zwróćmy uwagę na ścieralność, nasiąkliwość, odporność na zarysowania. – Warto zapytać także sprzedawcę o  dodatkowe zabezpieczenia np. antypoślizgowe, antykurzowe czy antyalergiczne. Osobiście polecam panele, do których można kupić listwy i wykończenia w tym samym kolorze. Współpracujemy z architektami wnętrz i zwracają oni uwagę na ostateczne wykończenie podłogi oraz finalny efekt – kończy właścicielka firmy Parkieton. (ama)

REKLAMA • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • •


[20]

PANORAMA LESZCZYŃSKA www.panorama.media.pl 26 IX 2013

Bez kucia w ścianach i nadmiernych wydatków

Inteligentny komfort

N

a inteligentne sterowanie urządzeniami domowymi nie trzeba już wydawać dziesiątek złotych, nie trzeba też kuć ścian, bądź myśleć o instalacjach w chwili budowy budynku. Wystarczy kupić centralkę i moduły odpowiedzialne za poszczególne urzadzenia. System Fibaro to obecnie najbardziej zaawansowany rozwiązanie w automatyce budynkowej. Umożliwia sterowanie wszystkimi urządzeniami elektrycznymi w budynku i w otoczeniu, bez ingerencji w strukturę obiektu. W puszkach podtynkowych montowane są mikromoduły odpowiedzialne za włączanie i wyłączanie obwodów elektrycznych. – Coraz więcej osób decyduje się na ułatwienie sobie codziennego życia, przeznaczając zaoszczędzony czas na prostych czynnościach na inne zadania – informuje Witold Basista z firmy Insydo z Leszna. – Dotyczy to m.in. włączania i wyłączania lamp, telewizora, grzejników, wentylacji, klimatyzacji, kamer, czujek itp. Wykorzystana w systemie Fibaro

technologia Z-Wave działa jak Wi-Fi z tą różnicą, że zamiast urządzeń komputerowych wykrywa wszystkie urządzenia wykorzystywane w gospodarstwie domowym, przy których zamontowano specjalny mikromoduł. Komfortem domu można zarządzać w sposób inteligentny z każdego miejsca w domu lub na świecie, wyposażonego w urządzenie z dostępem do internetu. Na komputer, tablet czy smartfon ściągamy specjalne aplikacje, które pozwalają zaprogramować określone czynności lub zdalnie – przy użyciu komend głosowych – uruchomić w pożądanej chwili grzejnik, zasłonić rolety, włączyć płytę CD z ulubioną muzyką czy ekspres do kawy. Zdaniem Witolda Basisty, cena systemu nie jest wygórowana. Najdroższym wydatkiem jest kupno centralki kosztującej ok. 2,5 tys. zł. Do niej trzeba dokupić kolejne mikromoduły (koszt ok. 300 zł), montowane przy określonych urządzeniach. Im większą ich liczbą chcemy zarządzać, tym droższy będzie dla nas wydatek na inteligentny system domowy. (ram)

REKLAMA • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • •

PANORAMA LESZCZYŃSKA 26 IX 2013

www.panorama.media.pl

Każde z rozwiązań ma swoje zalety. Zanim zdecydujemy się na konkretny wariant, przemyślmy sprawę, bo to inwestycja na lata

Nie zawsze woda, ta która płynie z kranu, spełnia wszystkie parametry

Kranówka pod lupą

O

jakości kranówki dyskusje prowadzone są już od lat. Bywa z nią różnie. Jak przyznaje Maciej Kociukiewicz, specjalista ds. uzdatniania wody w firmie Aquaro w Śremie, zakłady wodociągowe są zobowiązane do tego, by woda z sieci spełniała określone parametry. Podkreśla, iż popularna kranówka powinna nadawać się do spożycia bezpośrednio z sieci, bez gotowania. A nie zawsze tak jest.

Chlor i twardość

Przepisy regulują zasady dotyczące właściwości fizykochemicznych wody. W tej z sieci nie powinno być np. żelaza i manganu. Do tego dochodzi bakteriologia – popularna kranówka nie może zawierać bakterii. – By zniwelować ryzyko ich pojawienia się, zakłady wodociągowe, jak wiadomo, chlorują wodę – mówi Maciej Kociukiewicz. Chlor ma specyficzny zapach, o czym można przekonać się czasami podczas kąpieli na basenie. Bywa również, że da się go odczuć podczas korzystania z wody z sieci wodociągowej. – Chlor potrafi być toksyczny dla ludzkiego organizmu. A zdarza się, że z kranu płynie woda z nadmierną jego ilością. Łatwo to poznać – niekoniecznie tylko poprzez zmysł węchu. Woda zawierająca duże ilości chloru miewa białawy kolor – dodaje Maciej Kociukiewicz. Dlatego są osoby, które decydują się zaopatrzyć w urządzenia

dodatkowo oczyszczające wodę. Innym problemem jest zbyt duża twardość wody. – W Polsce przepisy dość pobłażliwie do tego podchodzą, a bywa ona różna, czasem nawet bardzo twarda – podkreśla przedstawiciel firmy Aquaro. Stąd coraz więcej ludzi sięga po zmiękczacze wody. – Jest to  urządzenie z reguły mniejsze od wąskiej zmywarki. Warto więc zarezerwować dla niego trochę miejsca przy przyłączu wodnym. Na zachodzie Europy montowanie tego typu urządzeń w domach, czyli dostęp do miękkiej wody jest już standardem. Jeśli zdecydujemy się na jego zakup, warto zainwestować w urządzenie dobrej jakości, takie, które rzeczywiście będzie spełniało swoją rolę, a nie tylko służyło temu, że będzie można pochwalić się rodzinie czy znajomym, że mamy w domu zmiękczacz wody – radzi Maciej Kociukiewicz. Podkreśla, iż nadmierna twardość wody jest przyczyną powstawania kamienia kotłowego (a co za tym idzie – zmniejszenia wydajności procesu grzewczego w urządzeniach pracujących na zasadzie wymiany ciepła) oraz większego zużycia środków myjąco-piorących, osadów na armaturze, w kabinie prysznicowej itd. – Dzięki urządzeniom zmiękczającym pralka, zmywarka, czajnik, ekspres do kawy będą chronione przed odkładaniem się nalotu kamienia – dodaje specjalista ds. uzdatniania wody w śremskiej firmie Aquaro.

Po pierwsze: badania

Jeśli natomiast ktoś ma własne jej ujęcie, korzysta ze swojej studni, powinien zadbać o to, by przebadać wodę pod względem fizykochemicznym. – Badania takie wykonują stacje sanitarno-epidemiologiczne, laboratoria kontroli środowiska czy też laboratoria na wyższych uczelniach – wymienia Maciej Kociukiewicz. Dopiero po ich przeprowadzeniu można dobrać właściwe urządzenie uzdatniające wodę.

Jeśli nie ma miejsca...

Produktów na rynku jest sporo. Oprócz zmiękczaczy dostępne są filtry odżelaziająco – odmanganiające, filtry mechaniczne czy systemy wykorzystujące odwróconą osmozę. Te ostatnie działają na takiej zasadzie, iż wkłady filtracyjne zatrzymują zanieczyszczenia mechaniczne, węglowe wytrącają nieprzyjemny zapach i smak wody, a membrana osmotyczna oczyści wodę z mikroorganizmów i związków chemicznych zawartych w wodzie. Jeśli ktoś nie ma w domu miejsca na montaż nieco większego urządzenia filtrującego czy zmiękczającego wodę, może zaopatrzyć się w dzbankowe filtry wody. Tu też gama produktów jest bardzo szeroka. – Szczególnie polecamy filtry dzbankowe „Perfect Water” produkcji BWT. Usuwają one z wody pitnej niepożądane substancje, jak chlor i ołów. Poza tym wzbogacają filtrowaną wodę w jedyną w swoim rodzaju formułę Mg2+ zawierającą cenny magnez – kończy Maciej Kociukiewicz. (ama)

REKLAMA • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • •

[21]

J

Parkiet czy panele?

palisander, merbau i wenge. Pozwalają one na tworzenie ciepłych i eleganckich aranżacji przestrzeni. By uzyskać jaśniejsze kompozycje, można wykorzystać doussie, tauari lub teak. W odróżnieniu od paneli, na których stosowany jest papier dekoracyjny pokryty laminatem, każdy element drewnianej podłogi ma niepowtarzalny wygląd – zapewnia właścicielka firmy Parkieton. Okazuje się, że klepki czy deski Egzotyka na salonach wykonane z najbardziej szlachetnych Hanka Malepszak, właścicielka gatunków drewna charakteryzują się FHU Parkieton, salonu podłóg i drzwi tak wysoką stabilnością wymiarową, oraz studia podłóg drewnianych że prawie wcale nie ulegają odkształw Lesznie, przyznaje, że wybierając ceniom. Część gatunków znajduje namateriał wykończeniowy na podłogi, wet zastosowanie w pomieszczeniach ludzie coraz częściej zwracają szcze- narażonych na działanie wody. Stąd gólną uwagę na naturalne materiały. np. drewno teakowe w łazienkach czy Spore znaczenie ma też oczywiście saunach. estetyka oraz unikalność wzorów. Nie bez znaczenia pozostaje również spra- Na co zwrócić uwagę? wa montażu i pielęgnacji. Istotne jest również to, jakie – Nowoczesne parkiety czy deski natężenie ruchu panuje w miejscu, podłogowe spełniają te oczekiwania, w którym planujemy montaż drewłącząc piękno i szlachetność mate- nianej podłogi. Jeśli jest ono spore, riału jakim jest drewno z jego funk- np. w salonie czy korytarzu, wówczas cjonalnością i trwałością. Drewno warto sięgnąć po podłogi o wysokiej jest materiałem zdrowym, łatwym gęstości. Alternatywą jest zastosowaw pielęgnacji i trwałym. Jest tak- nie podłogi z dużej ilości elementów, że dobrym izolatorem termicznym np. Avangard. Wówczas wielość elei akustycznym. Jako naturalny suro- mentów sprawi, iż ukryjemy wizualwiec wprowadza harmonię przyrody nie ewentualne uszkodzenia czy też do naszego domu – podkreśla Hanka zabrudzenia. Hanka Malepszak radzi Malepszak. również, by podczas wyboru podłogi Jednocześnie zwraca uwagę wziąć pod uwagę aspekt kurczliwości na fakt, iż wiele ciekawych usłojeń poszczególnych gatunków drewna. oraz szeroką gamę kolorystyczną – Jeśli bardzo nie lubimy szczeliodnajdziemy w egzotycznych gatun- nek pojawiających się w parkiecie kach drzew. w czasie niskiej wilgotności powie– Ciemniejsze barwy odnajdziemy trza, a więc zimą, to powinniśmy w gatunkach: ipe, lapacho, jatoba, zdecydowanie wybierać pośród uż niejedna osoba stanęła przed tym dylematem. Każde z rozwiązań: zarówno parkiet, jak i panele ma swoje zalety, którymi „kusi” potencjalnego klienta. Zanim zdecydujemy się na dany wariant, warto sprawę dokładnie przemyśleć. Nowa podłoga to przecież inwestycja na lata. Chcemy, by jak najdłużej służyła, była łatwa w utrzymaniu i jak najdłużej utrzymała piękny wygląd.

gatunków najstabilniejszych, czyli o najmniejszym współczynniku skurczu. Wielkości klepek czy desek powinna być dopasowana do wielkości pomieszczenia lecz przy wyborze należy pamiętać, że czym większe elementy, tym ewentualne szczeliny też będą większe w wypadku niskiej wilgotności powietrza w pomieszczeniu – wyjaśnia. Zaletą podłóg z litego drewna – jak podkreśla Hanka Malepszak – jest to, że wielokrotnie można ją poddawać renowacji, podczas gdy w przypadku paneli podłogowych w grę wchodzi jedynie wymiana podłogi. Gdy podejmiemy już decyzję odnośnie parkietu, znajdziemy dobrego parkieciarza (niekoniecznie wybierajmy najtańsze usługi, czasem lepiej nieco dołożyć, by móc cieszyć się z efektu, i odwrotnie – wysoka cena wcale nie musi być gwarancją jakości; zanim zlecimy prace, rozpytajmy o dobrego fachowca), który zajmie się jego ułożeniem, pozostaje jeszcze odpowiedzieć sobie na pytanie: lakierować czy zaolejować drewno? – Podłoga lakierowana jest łatwa w pielęgnacji, może być błyszcząca, półmatowa lub matowa. Z kolei olejowana jest odporniejsza i można ją miejscowo naprawić bez konieczności szlifowania, ale wymaga zupełnie innej pielęgnacji – wskazuje na zalety obu technik Hanka Malepszak.

Wariant tańszy, ale...

Tańszym rozwiązaniem są panele podłogowe. Stąd np. niektórzy właściciele domów jednorodzinnych decydują się zamontować w bardziej reprezentacyjnej części – na parterze

REKLAMA • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • •

– parkiet, a na piętrze, z którego korzystają w większości tylko domownicy – panele. Jeśli chodzi o te ostatnie, również można wybierać z szerokiej gamy. Panele różnią się między sobą kolorem, fakturą, twardością i jakością materiału. Panele laminowane mają przeróżne kolory oraz wzory. Właścicielka Parkietonu podkreśla, iż mogą imitować praktycznie każdy rodzaj podłogi: poczynając od tradycyjnych podłóg drewnianych, poprzez egzotyczne drewno, a kończąc na imitacji kamienia i terakoty. Produkty z wyższej półki przypominają nawet klasyczne, bardzo eleganckie parkiety. – Mogą mieć także wygląd i kolor jakby były stworzone ze szlachetnych gatunków drewna. Jednak

nie łudźmy się, że takimi panelami stworzymy klimat odpowiadający drewnianym podłogom. Mimo iż świetnie drewno imitują, drewnem nie są – dodaje Hanka Malepszak. Wybierając panele zwróćmy uwagę na ścieralność, nasiąkliwość, odporność na zarysowania. – Warto zapytać także sprzedawcę o  dodatkowe zabezpieczenia np. antypoślizgowe, antykurzowe czy antyalergiczne. Osobiście polecam panele, do których można kupić listwy i wykończenia w tym samym kolorze. Współpracujemy z architektami wnętrz i zwracają oni uwagę na ostateczne wykończenie podłogi oraz finalny efekt – kończy właścicielka firmy Parkieton. (ama)

REKLAMA • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • •


PANORAMA LESZCZYŃSKA 26 IX 2013 www.panorama.media.pl

[22]

REKLAMA • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • •

Płytki przypominające drewno mają coraz więcej zwolenników

Drewnoteka w Cermagu

FOT. SŁĄWOMIR SKROBAŁA

Więcej ogłoszeń dostępnych na naszym portalu

Do wyboru są rozmaite wzory i gama kolorystyczna

P

łytka do złudzenia przypominająca wyglądem drewno? Dlaczego nie. Od kilku lat, początkowo dość nieśmiało, dziś już z coraz większą siłą podbija rynek. Okazała się prawdziwym hitem ubiegłorocznych międzynarodowych targów ceramiki i wyposażenia łazienek w Bolonii. – Dziś coraz częściej stosujemy w domach ogrzewanie podłogowe. Płytka imitująca drewno jest tu doskonałym rozwiązaniem, bowiem – w przeciwieństwie do produktów drewnianych – nie jest izolatorem, lecz bardzo dobrze przewodzi ciepło – mówi Andrzej Poloch, dyrektor leszczyńskiego oddziału poznańskiej spółki Cermag.

płytka – nie. A efekt wizualny jest niemalże identyczny – przyznaje dyrektor leszczyńskiego oddziału Cermagu. – Płytki mogą mieć płaską strukturę lub taką, która przypomina strukturę drewna. Wówczas jeszcze trudniej „na pierwszy rzut oka” stwierdzić, czy mamy do czynienia z parkietem bądź panelami, czy też płytką.

Na każdy gust

W leszczyńskim oddziale Cermagu stworzono nawet tzw. drewnotekę, gdzie klienci w jednym miejscu mogą zapoznać się z różnymi wariantami płytek przypominających wyglądem drewno. Do wyboru są rozmaite wzory i gama kolorystyczna. Dominuje kolorystyka tradycyjnego Mają wiele zalet drewna, ale można również zdecyZdaniem Andrzeja Polocha, płyt- dować się na bardziej awangardowe ka imitująca drewno ma wiele zalet: rozwiązania. począwszy od tego, że nie trzeba – Efekt jest na tyle naturalny, uszczuplać leśnych zasobów, po ła- że niektórzy klienci, zaskoczeni nietwość w utrzymaniu. co ekspozycją, pytają, czy wprowa– Drewno wymaga konserwacji, dziliśmy również do oferty drewno.

Takie stwierdzenia to najlepsza reklama tego produktu – uważa Andrzej Poloch.

Także do łazienki

Jako pierwsza w Europie do swojej oferty płytki przypominające wyglądem drewno wprowadziła firma Porcelanosa już dziesięć lat temu. Dziś dostępne są w ofercie prawie każdego producenta tej branży. Zainteresowanie produktem zatacza coraz szersze kręgi i podbija serca klientów, którzy decydują się na ich położenie nie tylko w salonie czy na tarasie, lecz także w łazience. – Jeśli chodzi o aranżacje łazienek, bardzo ciekawy efekt daje zestawienie „drewnopodobnej” podłogi ze ścianą w odcieniach popielu czy wręcz surowego betonu – zauważa Andrzej Poloch. – Należy pamiętać, że płytki drewnopodobne mają wiele możliwości zastosowania i doskonale sprawdzają się nie tylko na posadzce, ale także na ścianach, elewacjach i tarasach . (ama)

REKLAMA • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • •


PANORAMA LESZCZYŃSKA www.panorama.media.pl 26 IX 2013

R

zadko która branża może dziś obyć się bez technologii cyfrowych. Specjalne programy komputerowe mogą znacznie ułatwić życie firmom budowlanym i wyeliminować wiele czynności wykonywanych na co dzień przez pracowników. „Optibudowa” to program napisany przez polskich programistów. Firmą, która je wdraża w naszym regionie jest spółka 7Techonology z Rawicza. – W obecnych czasach wdrożenie systemu ERP, czyli systemu informatycznego służącemu wspomaganiu zarządzania przedsiębiorstwem, nie jest już wartością samą w sobie. Praktycznie każdy klient posiada tego typu rozwiązanie. Przewagę mogą zapewnić natomiast dedykowane rozwiązania branżowe, niejako „szyte na miarę” potrzeb danej firmy – informuje Tomasz Stefaniak, członek zarządu spółki 7Technology. Jednym z takich programów jest właśnie dedykowany do systemu CDN XL moduł branżowy „Optibudowa”, który wybierają nie tylko duże firmy, prowadzące złożone projekty budowlane, ale i nieduże przedsiębiorstwa, chcące lepiej kontrolować koszty swego funkcjonowania. Oprogramowanie „Optibudowa” wspiera realizację wszystkich etapów projektów budowlanych. Dzięki rozbudowanej funkcjonalności daje użytkownikowi możliwość całościowego zarządzania projektami: od zarządzania przetargami i ofertami, przez prowadzenie negocjacji, kosztorysowanie, harmonogramowanie, ewidencjonowanie dokumentów, zarządzanie bazą sprzętu i transportu, śledzenie realizacji zgodności procesu budowlanego z kosztorysem przez kierownika projektu, rozliczanie czasu pracy i zasobów na danej budowie, aż do całkowitego rozliczenia danego projektu. Program został opracowany specjalnie dla firm budowlanych, wykonawczych i produkcyjnych. Wykorzystywany jest m.in. w budownictwie mieszkaniowym, przy budowie obiektów handlowych i przemysłowych oraz przy realizacji prac wykończeniowych. Z systemu można korzystać on-line, dzięki czemu dane są dostępne dla wszystkich uprawnionych użytkowników w czasie rzeczywistym. Przy użyciu m.in. laptopów, tabletów, telefonów komórkowych, „Optibudowa” pozwala na bieżąco śledzić np. stan zapasów materiałowych, realizację zamówień przez dostawców, przepływ materiałów i urządzeń między różnymi inwestycjami, pracę ekip budowlanych. Pomaga to wyeliminować m.in. przestoje na budowach. Cała dokumentacja – od projektów po faktury – prowadzona jest w formie elektronicznej. – Oprogramowanie zwiększa zatem poziom kontroli nad realizacją budów ze strony kierowników projektów, ale również zwierzchników, którzy mają szybki wgląd w koszty i stan zaawansowania prac – podkreśla Tomasz Stefaniak z 7Technology. (ram)

Kotły węglowe – najtańsze źródło ciepła

Więcej ogłoszeń dostępnych na naszym portalu

Podajnik ułatwia życie

REKLAMA • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • •

FOT. SŁAWOMIR SKROBAŁA

Komputer na budowie

[23]

Kotły z podajnikami cieszą się sporą popularnością

K

otły opalane węglem lub drewnem to najtańszy sposób ogrzewania domów. Są znacznie tańsze w eksploatacji od zasilanych gazem ziemnym, energią elektryczną czy olejem opałowym. Przed kupnem pieca lub wymianą na nowy warto jednak skonsultować swój pomysł ze specjalistą. Ogrzewanie domu i podgrzewanie ciepłej wody użytkowej to przeciętnie 70-80% rocznych kosztów eksploatacji domu. Od zastosowanego rozwiązania grzewczego zależy większość stałych wydatków ponoszonych na utrzymanie domu. Na koszty ogrzewania wpływa zarówno jego izolacyjność cieplna, sprawność systemu grzewczego, jak i rodzaj zużywanego paliwa. Rozpiętość kosztów między najtańszym i najdroższym rozwiązaniem jest ponad trzykrotna. Według cen z lipca br. najtańszym paliwem jest drewno, najdroższym – olej opałowy. W pierwszym przypadku roczny koszt ogrzania domu o powierzchni 160 m2 oraz podgrzania w nim wody to ok. 3 tys. zł, w drugim – aż ok. 10,5 tys. zł. – Węgiel i drewno to najtańsze paliwa, dlatego opalane nimi kotły centralnego ogrzewania są bardzo popularne – informuje Krzysztof Mikołajczak, właściciel firmy FPHU Mikołajczak z Lipna. – Zanim jednak zdecydujemy się na kupno kotła trzeba dokładnie przeanalizować wielkość kubatury do ogrzania oraz sytuację termiczną budynku, a potem indywidualnie dobrać rodzaj i moc pieca. Żywotność kotła to średnio 20 lat. Warunkiem jednak uzyskania takiego wyniku jest prawidłowa eksploatacja pieca. Nie można zatem stosować mokrego węgla czy drewna, bo to może skrócić żywotność kotła nawet o połowę, a dodatkowo doprowadzić do przebarwienia komina. – Dobrym i  skutecznym

rozwiązaniem jest dodatkowy montaż zaworu czterodrożnego, który łączy w sobie dwie funkcje. Dzięki niemu ciepła woda ze źródła ciepła miesza się z chłodniejszą wodą zwrotną z obiegu grzewczego w zależności od ustawienia regulacji zasuwy mieszacza. Umożliwia to płynną regulację temperatury wody grzewczej w stosunku do potrzeb całego systemu. Równie ważna jest funkcja ochronna zaworu, przedłużająca żywotność kotła. Chroni bowiem kocioł przed korozją niskich temperatur, występujących jesienią i  wiosną, kiedy zazwyczaj tylko „przepalamy” w piecu, a nie wykorzystujemy jego pełnej sprawności – wyjaśnia Krzysztof Mikołajczak. Sporą popularnością cieszą się kotły z podajnikami. To nowoczesne urządzenia, w pełni zautomatyzowane, których obsługa sprowadzona jest do minimum. Wyposażone są w wysokiej jakości układ nawęglania, konstrukcyjnie zostały przystosowane do wysokoefektywnego spalania węgla kamiennego, w postaci groszku lub miału. Paliwo do spalania transportowane jest automatycznie za pomocą podajnika ślimakowego z zamontowanego obok kotła zasobnika. – Eksploatacja takiego kotła jest niezwykle prosta i wygodna. Jego główna zaleta to prosta obsługa polegająca na okresowym uzupełnianiu węgla w zasobniku i usunięciu popiołu z szuflady popielnicowej, bez konieczności wygaszania kotła. Wystarczy więc zasypać odpowiednią ilość opału, która wystarcza na ogół na 4-5 dni palenia – tłumaczy właściciel firmy FPHU Mikołajczak. Barierą w powszechnym stosowaniu podajnika jest jednak jego cena. Zakup i montaż takiego urządzenia podwaja koszt zakupu kotła, którego średnia cena to ok. 3 tys. zł. (ram)

REKLAMA • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • •


PANORAMA LESZCZYŃSKA 26 IX 2013 www.panorama.media.pl

[24]

Pod wymiar i na zamówienie S

pecjalistyczne konstrukcje stalowe to dziś podstawa nie tylko konstrukcji inżynierskich i budownictwa specjalnego. Bez nich nie może obyć się budownictwo przemysłowe, rolnicze, użyteczności publicznej i mieszkaniowe. Niewiele obiektów może obyć się bez konstrukcji stalowych. Wykorzystywane są m.in. przy budowie hal produkcyjnych i magazynowych, sportowo-widowiskowych i wystawowych, a także hangarów, pawilonów handlowo-usługowych, budynków szkieletowych, wiat, zbiorników, silosów. Potrzebne są także przy specjalistycznych inwestycjach – stawianiu kominów przemysłowych, masztów radiowych i telewizyjnych, słupów linii elektroenergetycznych czy budowie estakad, konstrukcji wsporczych urządzeń i instalacji technologicznych, kolejek linowych czy wież wyciągowych. Na wybór i stosowanie konstrukcji metalowych wpływają cechy techniczno-użytkowe konstrukcji, warunki techniczno – użytkowe obiektu, a także cena i czas realizacji zamówienia. Potwierdza to Marek Waśkowiak, dyrektor zarządzający spółką Rawi Met z Rawicza. To wydzielona przed laty i sprywatyzowana część znanego rawickiego przedsiębiorstwa Gazomet. – Charakterystyką naszej firmy jest wykonawstwo konstrukcji i elementów stalowych w oparciu o gotowe dokumentacje techniczne. Rawi

FOT. RAFAŁ MAKOWSKI

REKLAMA • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • • •

Konstrukcje stalowe są podstawą w budownictwie

Montaż zasuwy w rawickim zakładzie Met znalazł swoją niszę na rynku polskim i unijnym. Specjalizujemy się w produkcji zaawansowanych konstrukcyjnie mobilnych wytwórni asfaltu i betonu, wykorzystywanych zwłaszcza przy budowie autostrad, a wykonywanych w oparciu o myśl techniczną klientów niemieckich i duńskich – informuje dyrektor Marek Waśkowiak. Rawi Met wykonuje też hale w technologii szkieletu stalowego, silosy dla budownictwa i rolnictwa, kontenery, bramy i płoty. Wszystkie elementy mogą być poddane cięciu, gięciu, walcowaniu, sczepianiu, spawaniu, toczeniu i frezowaniu, piaskowaniu i malowaniu elementów stalowych.

Rawi Met znany jest także z produkcji wielkogabarytowych produktów stalowych, m.in. przepustnic, klap i zasuw. Firma może wytwarzać konstrukcje stalowe o maksymalnych wymiarach 8 m x 12 m i masie jednostkowej nawet do 30 ton. – Sporo naszych klientów to nieduże lokalne i  regionalne firmy, które zgłaszają się do nas z gotowymi projektami, w oparciu o które świadczymy usługi. Bardzo często są to renowacje starych konstrukcji stalowych czy drobne usługi związane z  obróbką skrawaniem lub pracami ślusarskimi – mówi Marek Waśkowiak, dyrektor zarządzający Rawi Met. (ram)

Drewniane mają swoich zwolenników, ale to okna PCV zdominowały dziś budowlany rynek

Popularne plastiki

O

kna PCV zdominowały dziś budowlany rynek. Drewniane wprawdzie wciąż mają swoich zwolenników trzeba jednak przeznaczyć na nie zdecydowanie większe fundusze. Bez względu na to, czy wybierzemy wariant drewniany czy plastikowy: jeśli właściwie będziemy okna użytkować, jest duża szansa, że posłużą nam wiele lat.

Prymat bieli

W kolorystyce prym wiedzie cały czas biel. Dużą rolę odgrywa tutaj cena. Białe okna są tańsze, ale wymagają więcej wysiłku, jeśli chodzi o pielęgnację. Niektórzy klienci decydują się na wariant mieszany, kupując okna, które z zewnątrz mają strukturę drewnopodobną, a od wewnątrz są białe. W kolorach od dawna modny jest złoty dąb, choć coraz większe grono zwolenników zyskują również inne W kolorach okien można wybierać kolory. – podkreśla Eugenia Nowak z firmy Parametry... Rafi w Lesznie, zajmującej się branżą Nowe okno musi spełniać nasze okienną. oczekiwania: posiadać odpowiednie Gdy zdecydujemy się już na konparametry techniczne, jakościowe, kretny produkt, sami również zadbajjak i wizualne. my o to, żebyśmy mogli jak najdłużej – Aktualnie na rynku dominują cieszyć się zakupionymi oknami. profile pięciokomorowe z pakietem Wiele osób zapomina o konserwacji. dwuszybowym. Choć coraz więk- Tymczasem warto raz po raz przesmaszym zainteresowaniem cieszą się rować uszczelki i okucia. profile o szerszej zabudowie. Sprawia to, iż uzyskujemy lepszą termikę Popularne rolety oraz sztywność. Gdy dodamy do tego Całości dopełnią rolety. W ostatpakiety trzyszybowe, to uzyskamy nich latach coraz więcej osób decyokno o  bardzo dobrych parame- duje się na kupno rolet zewnętrznych. trach cieplnych oraz akustycznych Nietrudno to zauważyć również

FOT. SŁAWOMIR SKROBAŁA

Więcej ogłoszeń dostępnych na naszym portalu

podczas spaceru po leszczyńskich osiedlach. Z roku na rok również więcej osób inwestuje w wariant w kolorze. Jeśli sami nie jesteśmy fachowcami i nie bardzo wiemy, jak poruszać się w okiennej branży, warto zapytać ludzi, którzy znają się na tej dziedzinie. Bo nie zawsze jest tak, że tańszy wariant oznacza coś gorszego. Fachowcy powiedzą, na co w pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę. Podpowiedzą również, jakie okna będą najbardziej optymalnym rozwiązaniem dla naszego domu czy mieszkania. (ama)

Budownictwo