Page 1

25 Królowie Oscarów

Co powinniśmy wiedzieć o spisie powszechnym

Bezkonkurencyjny film o jąkającym się królu

goniec T H E

P O L I S H

T I M E S

40 Bukiet na Dzień Kobiet Jakie kwiaty chciałyby dostać panie 8 marca

polski .com nr 9 (365) 4 marca 2011 / ISSN 1741-11746

22 Wielkie liczenie

Aroganci bez taktu, ale zmotywowani i oddani swojej pracy, czyli polski szef w oczach brytyjskich podwładnych.

str. 6-8

Mój szef to Polak


4 w numerze

| 6 temat tygodnia | Mój szef to Polak

Mój szef to Polak

Chris Hearn, Lina Eslind, Muhem Miah i Kate Slayter pracują w różnych firmach, wykonują całkowicie odmienne zawody, ale jedno ich łączy – mają polskich przełożonych. Ich opinie o szefach znad Wisły układają się w zadziwiająco spójny obrazek. WIADOMOŚCI

Trener vs. menedżer

N

ajbardziej rozpoznawalni menedżerowie na Wyspach to ci, którzy prowadzą drużyny Premier League. Większość kibiców futbolu wie lub ma wrażenie, że wie, który z nich jest dobry, a który się w tej roli nie sprawdza, bo ich praca widoczna jest na boisku jak na dłoni. Kierowniczą pozycję podkreślają nienagannie skrojone, stonowane garnitury. W Polsce rzadziej przypina się ludziom dyrygującym piłkarskim zespołem łatkę mene-

dżera. Ciągle mówi się o nich „trener”, a widok wytartych dresów klubowych zamiast marynarki nie jest wyjątkiem. Czy można te różnice rozciągnąć na inne dziedziny? Jeśli chodzi o ubiór – na pewno nie, bo „styl korporacyjny” stał się normą przyjętą również w środowisku polskich menedżerów. Co do stylu pracy i układania sobie relacji z pracownikami – bywa, że podwładni nie rozumieją, „czego ten Polak chce”, „dlaczego jest taki apodyktyczny” albo „czemu tak goni do roboty”. Pytani przez nas przedstawiciele innych narodów pracujący z polskimi szefami podkreślają ich wyjątkowy etos, zaangażowanie i motywację. Tego nikt Polakom nie odbiera. Gdy jednak dochodzi do pytań o sposób komunikacji z podwładnymi, zaczynają się schody. Szef znad Wisły zbyt często zdaje się mieć pod skórą „trenera”, który nakazuje mu hartować pracowników i rozstawiać ich po kątach. Prawdziwy menedżer powinien go jak najszybciej odesłać na zieloną trawkę. Adam Skorupiński

goniec T H E

P O L I S H

T I M E S

polski .com

Adres: Goniec Polski - The Polish Times, 60 The Mall, Ealing Broadway, London W5 3TA Dyrektor wydawniczy: Agnieszka Żurakowska Redaktor naczelny: Adam Skorupiński, E: ska@mail.goniec.com Z-ca red. nacz.: Dominik Waszek, E: dw@mail.goniec.com Redakcja (Editorial): T: 020 7099 7106, F: 020 7099 6815, E: redakcja@mail.goniec.com, Anna Rączkowska, Jakub Ryszko. Współpraca: K. Bzowska, J. Rujna, R. Folta, A. Szlejter, R. Głowacki, I. Tokc-Wilde Korekta: Maja Wasilewska Zdjęcia:1"1&1"t4IVUUFSTUPDLt(POJFD5FBN Skład i Grafika: Agata Olewińska, E: ao@mail.goniec.com, Tomasz Walęciuk E: tw@mail.goniec.com Redakcja portalu Goniec.com: Szczepan Całek, E: szczepan.calek@mail.goniec.com Marketing i Reklama (Advertising), ogłoszenia: T: 020 7099 7107, E: marketing@mail.goniec.com, Sylwia Bohatyrewicz, T: 07974 99 00 11, E: sylwia@mail.goniec.com, Remigiusz Farbotko, T: 07974 99 00 10, E: r.farbotko@mail.goniec.com, Łukasz Zawisza, T: 07974 99 00 12, E: lukasz.zawisza@mail.goniec.com, Bożena Szul, E: bozena.szul@mail.goniec.com, Samanta Kulpa, E: s.kulpa@mail.goniec.com, T: 07974 99 00 14 Administracja i finanse: Sabina Stępień T: 020 7099 7105, T: 07974 99 00 05, E: sabina.stepien@mail.goniec.com Dystrybucja: E: dystrybucja@mail.goniec.com, T: 020 7099 7106 Prenumerata: T: 020 7099 7105 Wydawca (Publisher): 1MM Media Limited Tytuł zarejestrowany pod numerem ISSN 1741-11746 Redakcja Gońca Polskiego nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych ogłoszeń. Redakcja zastrzega sobie prawo odmowy publikacji ogłoszenia bez podania przyczyny.

4 marca 2011

10 Z Polski 12 Ze świata 14 Z Wielkiej Brytanii 16 Polak na Wyspach 17 Sport 20 felieton | Kpina z Chopina 22 wydarzenia | Wielkie liczenie 24 kultura | Kinoteka wraca do Londynu 25 fotoreportaż | Królowie Oscarów PRACA 28 porady | Zwolnili cię? Nie rozpaczaj! 29 Buduj Expo 2011 | Targi, czyli wędka z przynętą 30 edukacja | Być obywatelem w drugim domu PIENIĄDZE 32 wydarzenia | Rekiny sobie nie odmawiają 33 finanse | Brygada obrony funta PO GODZINACH 34 turystyka | Leicester. Od Króla Leara do Adriana Mole’a 36 motoryzacja | Aston Martin. Czysta robota aniołów 38 gadżety | BlackBerry Playbook: Jeżynowy szpan 40 styl | Bukiet na Dzień Kobiet DOM 42 kuchnia | Pogoda na loda 44 hobby | Polska smażona najlepsza na świecie 45 przepisy | Gryczano-serowe bliny z owocami lasu DLA CIAŁA 46 zdrowie | Komórki działają na komórki 47 uroda | Pedicure w domowych pieleszach GONIEC KULTURALNY 48 kalendarium | Zapowiedzi koncertów i imprez 50 polecamy | Czarno na białym 52 koncert | Marika. Koncert w Londynie 53 konkursy | Wygraj bilety 54 film dla każdego 55 program tv 58 horoskop 59 łamigłówki 60 ogłoszenia drobne


6 temat tygodnia

|

Mój szef to Polak Chris Hearn, Lina Eslind, Muhem Miah i Kate Slayter pracują w różnych firmach, wykonują całkowicie odmienne zawody, ale jedno ich łączy – mają polskich przełożonych. Ich opinie o szefach znad Wisły układają się w zadziwiająco spójny obrazek.

4 marca 2011

Anna Szlejter Szwedka, dwóch Brytyjczyków i Australijka zgodzili się podzielić swoimi przemyśleniami o tym, jak się im współpracuje z polskimi menedżerami. Czy Polacy są liderami, którzy pomagają rozwinąć skrzydła, udzielają wsparcia i motywują, czy też kręcą nosem i wydają wyłącznie rozkazy dyrygując swoimi pracownikami? Cóż – jedno i drugie po trosze.

Ogólne wrażenie jest takie, że Polacy w roli szefów dają z siebie wszystko, motywują, są wymagający i mają sposoby na to, by przekonać swoich pracowników do efektywnego działania. Poza tym pracują ciężko, ciężej niż pozostali, nie ma rzeczy, których nie chcieliby zrobić z zespołem, są dobrze zorganizowani i bardzo profesjonalni. Jak zawsze jest i druga strona medalu. Kontrolują i bywają aroganccy, a często wydaje się, że są pozbawieni wszelkich emocji. Ich słabością jest brak właściwej komunikacji z pracownikami, a słowo


| temat tygodnia dlatego często są bardziej leniwi, wykazują się mniejszą inicjatywą, bo prawo daje im duże poczucie bezpieczeństwa, że nigdy nie zostaną na lodzie, bez środków do życia. W przypadku Polaków mamy do czynienia z sytuacją odwrotną. Ich główną motywacją są pieniądze. Jeśli mają dobre stanowisko, to zrobią wszystko, aby je utrzymać, bo to jest ich jedyne źródło utrzymania. Według 22-letniej Liny Estlind, Szwedki mającej Polaka za szefa w londyńskim biurze obsługi klienta, ważną cechą, którą warto podkreślić jest fakt, że Polak nie będzie wykorzystywał swoich pracowników. – Brytyjczyk jako menedżer często wymaga zrobienia rzeczy, których sam się nie dotknie i oczekuje, że wszystko zostanie zrobione przez pracowników

drzejewski, partner polskiego oddziału firmy doradczej Amrop. Właśnie biorąc pod uwagę stosunki z pracownikami Polacy tracą cały swój profesjonalny urok. Dla Muhema Miaha sposób komunikowania się przełożonego z podwładnymi jest w jego pracy największym problemem. U jego polskiego szefa daje się zauważyć poczucie wyższości, czasem arogancji w sposobie traktowania pozostałych. Tymczasem jak podkreśla Miah, w strukturach brytyjskich tego nie ma, bo największy nacisk położony jest na pracę zespołową. Szef nie odcina się od pozostałych, nie musi kontrolować pracownika na każdym kroku, jest większa tolerancja na błąd, pracownicy dzięki temu nie boją się ryzykować i wykazywać własnej inicjatywy.

Pomimo rosnącego bezrobocia w Wielkiej Brytanii wiele firm nadal chętnie zatrudnia Polaków na wyższe stanowiska, doceniając ich nienaganną etykę pracy.

„nie” za często oznacza bezdyskusyjną odmowę i szkoda tracić czas na przekonywanie do własnych racji.

Zmotywowani profesjonaliści Profesjonalizm to cecha polskich menedżerów, która uderzyła wszystkich bez wyjątku naszych rozmówców. Może to być pewien rodzaj uprzejmości czy kurtuazji wobec swoich szefów, ale faktem jest, że Polacy znani są z profesjonalnego przygotowania do pracy w danym zawodzie i dogłębnej wiedzy specjalistycznej. – Zaangażowania i pasji do pracy Polaków w żaden sposób nie można porównać do postawy Anglików. Jesteście o wiele bardziej zmotywowani i oddani temu, co robicie – mówi Muhem Miah, Brytyjczyk, 21 lat, kierownik niższego szczebla w firmie optycznej. – Brytyjczycy mają wszystko podane na talerzu,

– mówi. – To moim zdaniem nie jest przykład, jaki powinien dawać pracownikowi przełożony. Polski kierownik będzie starał się zawsze informować o wszystkim, co się dzieje w firmie, zależy mu na ciągłym ulepszaniu organizacji. Oczywiście, Brytyjczycy też to robią, ale z o wiele mniejszym zaangażowaniem – dodaje Estlind.

– Muszę przyznać, że różnice w sposobie komunikowania się są najbardziej frustrujące. Nie mówię o barierze językowej, ale o sposobie przekazywania poleceń i zadań. Są to zwyczajne, pozbawione emocji instruktaże bez zastanowienia się, czy rzeczywiście mają one jakikolwiek sens w odniesieniu do całości – mówi Brytyjczyk.

Niezbyt dobrzy politycy

Władca i lud

Porównania z tubylcami, zwłaszcza tak korzystne dla Polaków, mogą budować poczucie dumy, ale profesjonalizm i motywacja to tylko połowa sukcesu. I to dosłownie. Eksperci do spraw zatrudnienia i zarządzania ludźmi podkreślają, że kariery w strukturach wielkich korporacji są oparte na relacjach międzyludzkich. Odpowiednie kwalifikacje to nie wszystko. Umiejętność komunikowania się z ludźmi na różnych poziomach i sztuka mediacji to klucz do sukcesu. – Im wyższe stanowisko, tym bardziej liczy się polityka. O ile o sukcesie na stanowisku prezesa spółki w Polsce w 50 proc. decydują kwestie merytoryczne, a w 50 proc. polityka, o tyle w strukturach regionalnych czy globalnych jej znaczenie rośnie do 70 proc. Trudno się tego nauczyć, w dużej mierze to kwestia osobowości – mówi Rafał An-

O ile etos pracy polskich menedżerów wzbudza szacunek i podziw, o tyle ich „kultura zarządzania” psuje ten pozytywny wizerunek. Trzeba jednak przyznać, że wina nie tkwi wyłącznie w cechach charakteru poszczególnych ludzi, ale w pewnych przyzwyczajeniach przenoszonych z polskiej rzeczywistości. Istnieje nawet odrębna dziedzina badań, która zajmuje się tym zjawiskiem. Prof. Jerzy Mączyński, członek wielu stowarzyszeń naukowych polskich i zagranicznych, m.in. GLOBE Network of Cross Cultural Scholars, organizacji skupiającej inicjatorów badań międzykulturowych nad efektywnym sprawowaniem funkcji przywódczych twierdzi, że menedżerów z Europy można podzielić na dwie zasadnicze grupy. Szefowie z krajów Europy północno-zachodniej są znacznie bardziej zorientowani na

7

osiągnięcia, kładą większy nacisk na ustalanie długofalowych efektów, bardziej koncentrują się na pracy zespołowej. Dużo energii poświęcają na redukcję niepewności wśród pracowników, ustalają procedury, normy, aby podwładni wiedzieli, co mają robić. Tymczasem menedżerowie z części środkowo-południowej, z takich krajów jak Polska, Czechy czy Włochy, są bardziej asertywni, pewni siebie i swojej władzy, a swoim pracownikom dają odczuć „kto tu rządzi”. – Pozostał nam duży dystans, wręcz przepaść, która dzieli „władców” od „ludu” - mówi prof. Mączyński. – Mając władzę nie wypada słuchać i radzić się innych. Jako pracownicy oczekujemy od przełożonych pewności, zdecydowania. Kiedy mamy do czynienia z szefem niepewnym, niedoinformowanym to tracimy do niego szacunek. Szef, który będzie chciał swoich podwładnych włączyć do procesu decyzyjnego, nie zyska wśród polskich pracowników szacunku. Nie lubimy tych, którzy nas się nie radzą, a takich, którzy tak postępują, nie szanujemy. Kontrola i hierarchia to wizytówka polskiego schematu zarządzania firmą. W Wielkiej Brytanii i innych krajach zachodnich to jednak model budzący kontrowersje i niechęć do osób na kierowniczym stanowisku, które tak właśnie postrzegają swoje zadania. To, co w polskich realiach sprawdza się całkiem dobrze, jest bardzo frustrujące i niezrozumiałe dla tutejszych pracowników, którzy nigdy nie mieli do czynienia z dyktatorską władzą szefa.

Bezpośredni jak brzytwa 22-letnia Kate Slayter, Australijka, która pracuje dla brytyjskiej korporacji jako recepcjonistka, zauważa też głębokie różnice kulturowe, które wpływają na postrzeganie Polaków przez resztę pracowników. – To, co mnie na początku raziło, to bardzo prostolinijne odpowiedź – „nie”, jeśli z czymś się nie zgadzają lub nie mogą pomóc. Anglicy, nawet gdy nie mogą czegoś zrobić w danym momencie, wyrażą się w kompletnie inny sposób. Czasami będą może nawet udawać, powiedzą, że bardzo chcieliby pomóc, ale niestety teraz to niemożliwe. Zauważyłam, że Polacy mówią w takich sytuacjach krótko i dosadnie, co z naszej strony odbieranie jest jako brak taktu i zrozumienia. Niewątpliwie jest to uwarunkowane różnicami językowymi, ale chyba także tym, że w polskiej kulturze mniej używa

4 ma


8 temat tygodnia

|

się zwrotów grzecznościowych i bezpośredniość odbierana jest jako coś zupełnie normalnego – mówi Slayter. Choć polscy emigranci, którzy pełnią w Wielkiej Brytanii funkcje menedżerskie to w większości ludzie młodzi, wykształceni i najbardziej chłonni nowych rozwiązań, trudno nie zauważyć, że powielają oni stereotyp ścisłej hierarchii obowiązującej w Polsce. Szef jest zawsze szefem i to on jest władzą wykonawczą firmy, podwładni są po to, aby wykonywać polecenia. W kulturze zachodniej model ten jednak całkowicie się nie sprawdza. Tutaj nacisk położony jest na tzw. układ władzy poziomej, gdzie rada nadzorcza i pracownicy działają wspólnie. Opinia pracowników liczy się w tym samym stopniu jak przełożonego, większy jest również nacisk na rozwój jednostki. Najprostszym przykładem dobitnie ilustrującym tę poziomą strukturę zarządzania jest sposób projektowania pomieszczeń, gdzie szef nie ukrywa się za zamkniętymi drzwiami na skórzanym fotelu. W najnowocześniejszych firmach dąży się do projektowania pomieszczeń na jednym poziomie, bez drzwi i ścian oddzielających pracowników. Tutaj każdy pomysł ma znaczenie, szef nie jest tylko po to, aby wydawać polecenia. To on jest tym, który wyłapuje najlepsze pomysły, pomaga innym i wykorzystuje ich potencjał.

Być człowiekiem O tym, że polscy menedżerowie przybywając na Wyspy takiego modelu muszą się nauczyć, świadczy radykalny postulat jednego z naszych rozmówców. – Może łatwiej jest nam komunikować się z kimś, kto urodził się tutaj, bez obrażania żadnej ze stron – uważa Muhem Miah. – Mogę wprost powiedzieć, że brytyjski boss jest bardziej wyrozumiały, posiada większą wiedzę, jak rozmawiać z Brytyjczykami, bo sposób myślenia i postrzeganie otaczającej rzeczywistości są podobne. Wydaje się jednak, że ten postulat nie ma racji bytu. Dowód? Pomimo rosnącego bezrobocia w Wielkiej Brytanii wiele firm nadal chętnie zatrudnia Polaków na wyższe stanowiska, doceniając ich nienaganną etykę pracy. Nie bez znaczenia jest to, że polscy menedżerowie szybko uczą się efektywnej pracy w zespole, a z biegiem czasu wyłamują się po prostu z zaściankowego autokratyzmu i całkowicie zmieniają 4 marca 2011

swoje pojmowanie relacji w firmie. Pełnienie nawet najwyższej funkcji kierowniczej nie zwalnia z bycia człowiekiem. A ludzie mają to do siebie, że potrafią się dogadać poza najbardziej sztywnymi trybami korporacyjnej hierarchii. Może więc te podziały na „pionowych” szefów z Polski i „poziomych” z Wielkiej Brytanii nie mają większego sensu?

– Nie widzę jakieś nadzwyczajnej różnicy pomiędzy polskimi a angielskimi menedżerami. Po prostu albo ktoś jest liderem, albo nie i tak naprawdę nie jest ważne, z jakiego kraju pochodzi – mówi Chris Hearn, 24-letni Anglik, trener karate, terapeuta. – Jedno mogę powiedzieć, mam polskiego szefa i nie ma między nami jakiejś specjalnej hierarchii, co często cechuje brytyjskie

stosunki społeczne. Wręcz przeciwnie, jesteśmy kolegami w pracy i zwyczajnie możemy iść na piwo jak skończymy swoją zmianę. Polak, Anglik, Włoch, Chińczyk czy Niemiec – każdy menedżer, bez względu na narodowość, musi odkryć w sobie człowieka. Jest więcej niż pewne, że wkrótce zauważą go również pracownicy.

Zdaniem eksperta Michał Garapich antropolog społeczny, pracownik Roehampton University – Ostrożnie podchodziłbym do dzielenia regionów europejskich wedle kryteriów określających wydajność, etykę pracy czy relacje w hierarchii. To zbyt proste uogólnienie, które pomija kwestie popytu i tego, że nie zawsze ludzie decydują o relacjach. Czasami charakter pracy wymusza na nich określone zachowania. Na przykład, w sektorze edukacji innowacja czy słuchanie opinii podwładnych to norma, ale w policji czy wojsku już niekoniecznie. Oczywiście zgadzam się, że w firmach brytyjskich czy amery-

kańskich relacje szef – podwładny mogą wydawać się mniej sztywne i formalne. Jednak pies jest pogrzebany w słowie „wydawać się”, bo przecież firmy te, zwłaszcza w sektorze finansowym, nie są przecież hippisowskimi komunami, tylko hierarchicznymi strukturami z całym systemem kar i sankcji. Może więc być tak, że firmy anglosaskie bardziej sprytnie maskują te relacje pod pozorem egalitaryzmu, tak by pracownik nie czuł się zdominowany, chociaż w rzeczywistości pracuje tak samo ciężko jak jego kolega z Europy Wschodniej. Z wielu rozmów z polskimi pracownikami w ramach moich badań wynika, że Polacy rzeczywiście chwalą sobie bry-

tyjską kulturę relacji między podwładnym i przełożonym. Bardzo ważne jest dla nich symboliczne wartościowanie pracy: podziękowania, napiwki, słowa uznania – nawet jeśli chodzi o najprostsze prace jak sprzątanie. Jednocześnie wielu Polaków ma awersję do ostentacyjnych oznak zamożności czy władzy. Myślę, że splata się tutaj kilka kodów kulturowych, w których Polacy są socjalizowani – z jednej strony rolniczy szacunek dla pracy jako wartości, z drugiej chęć dodania sobie prestiżu, z jeszcze innej egalitaryzm polegający na nie wywyższaniu się tych, którzy mają lepszą pozycję – na zasadzie „mógłby, ale tego nie robi, czyli jest swój”.


, ć i o d y w ę i s j a d Nie ! m e i g o r a z ę i s e j y r k a promocj

Super promocja w dwóch nowo otwartych placówkach Sami Swoi

Przekazy już za £1!

∙ Hammersmith 163 King Street, W6 9JT ∙ Ealing 60 The Mall, W5 3TA

Więcej informacji oraz regulamin na www.PrzekazyPieniezne.com


WIADOMOĹšCI

10 z Polski

| Odszkodowania dla rodzin ofiar katastrofy CASY

E-randki w modzie INTERNET 5 milionów Polaków regularnie korzysta z internetowych serwisów randkowych i – jak donosi portal ForumPrawne.org – wielu z nich coraz częściej staje się ofiarami oszustw i wyłudzeń. Co więcej polski Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów pomóc im nie moşe, bo wiele randkowych serwisów naleşy do międzynarodowych firm, będących poza jurysdykcją polskich urzędów. Polskie szacunki nie są znane, ale w USA tylko w 2010 r. rynek e-randek wart był ponad miliard dolarów – więcej od przemysłu pornograficznego.

UciekajÄ… z armii

WARSZAWA Po ćwierć miliona złotych odszkodowania od Skarbu Państwa otrzymają bliscy ofiar katastrofy wojskowego samolotu CASA, do której doszło w styczniu 2008 roku pod Mirosławcem. Pierwsze ugody w tej sprawie zawarto w poniedziałek przed Sądem Rejonowym WarszawaŚródmieście. Podpisane w poniedziałek porozumienia dotyczą tylko części rodzin oficerów, którzy zginęli pod Mirosławcem. Druga część posiedzeń została zaplanowana na 1 kwietnia i ma dotyczyć pozostałych wnioskodawców. Wcześniej pełnomocnicy rodzin i resortu zgodnie oświadczyli, şe akceptują wynegocjowany projekt porozumienia opiewającego na taką samą kwotę, jaką Prokuratoria Generalna Skarbu Państwa zaoferowała najblişszym ofiar katastrofy smoleńskiej. Na mocy zawartej ugody do 14 kwietnia br. şony, dzieci i rodzice şoł-

Prawnicy MON i rodzin ofiar katastrofy zawarli ugodę, na mocy której bliscy oficerów do 14 kwietnia otrzymają od resortu obrony po 250 tysięcy złotych odszkodowania.

nierzy, którzy zginęli pod Mirosławcem otrzymają po 250 tys. złotych. Jest to łączna kwota odszkodowania i zadośćuczynienia za katastrofę. Stwierdzono zarazem, şe ugoda nie zamyka rodzinom drogi do dochodzenia przed sądami dalszych ewentualnych roszczeń – to pozostaje ich wolną wolą i jest niezaleşne od zawartego porozumienia.

Samolot CASA C-295M rozbił się 23 stycznia 2008 r. podczas próby lądowania pod Mirosławcem w Zachodniopomorskiem. W katastrofie zginęła czteroosobowa załoga i 16 wysokich oficerów lotnictwa, wracających z konferencji o bezpieczeństwie lotów. Komisja badająca przyczyny katastrofy uznała, şe doprowadził do niej splot wielu okoliczności. (dw)

Ruszyło polskie Centrum Wypędzonych WOJSKO ŝołnierze masowo odchodzą z polskiej armii. W ubiegłym roku słuşbę porzuciło ponad 5,5 tysiąca osób, z czego najwięcej, bo prawie 3 tysiące to podoficerowie. Podobny spadek liczebności w armii odnotowano ostatnio w latach 90., tuş po zmianie systemu. W 2010 z wojska odeszło takşe 30 generałów, 1243 starszych oficerów i 899 zawodowych szeregowych. Tymi ostatnimi najbardziej martwią się wojskowi kadrowcy, bo właśnie szeregowych najbardziej w wojsku brakuje.

KRAKÓW We wtorek swą działalność rozpoczęło Centrum Dokumentacji Przymusowych Migracji Polaków, czyli polski odpowiednik niemieckiego Centrum Wypędzonych. Powołana w styczniu tego roku przez rektora Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie placówka będzie dokumentować wszelkie wypędzenia, przesiedlenia, zsyłki i deportacje, których ofiarą padli Polacy. Początkowo ośrodek miał nosić nazwę Centrum Dokumentacji Zsyłek, Wypędzeń i Przesiedleń, jednak

senat uczelni wybrał obecną nazwę. Krakowskie centrum będzie się zajmować nie tylko wywózkami Polaków ze wschodnich terenów II RP w 1940-1941 roku, ale takşe zsyłkami przed i po II wojnie światowej.

Pomysłodawcy Centrum chcą, by składało się ono z jednostki badawczej gromadzącej materiały historyczne o wypędzeniach i przesiedleniach, organizującej konferencje i wydającej publikacje, archiwum oraz interaktywnego muzeum, w którym przedstawiano by losy polskich tułaczy. Na razie placówka mieści się przy ul. Brackiej w Krakowie, docelowo jednak jej siedzibą będzie fort w Baryczy, gdzie do niedawna znajdowało się archiwum Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego. (dw)

reklama

Wypadek samochodowy? Wypadek w pracy? Skontaktuj się z nami – pomoşemy wygrać odszkodowanie.

Obsługa po polsku tel.: 02083427054, kom.: 07816646345, e-mail: sersan@ersans.co.uk

Rozpatrzymy wszystkie przypadki! Nie pobieramy şadnych opłat od naszych klientów! 7 Willoughby Road Turnpike Lane London N8 0HR 4 marca 2011 &STBOPEJOEE



A


Czynne codziennie: Pn. - Sb. 9.00 - 21.00 Niedz. 10.00 - 20.00

Alisha Polski Sklep Chleb 800 g

£1.69

£0.59

Kawa 250 g

£1.19 Majonez 700 g

 niskie ceny

NAJLEPSZE I NAJTAŃSZE DELIKATESY

W naszej ofercie  świeże wędliny  pieczywo  ciasta  napoje  leki

Ser żółty 1 kg

£4.89

Gwarantujemy Państwu wysoką jakość naszych produktów, atrakcyjne ceny i miłą obsługę.

Ogórki kiszone 900 ml

 wysoki wybór asortymentów

5-7 Station Road, Erdington

Birmingham B23 6UB 242-246 Wellington Road

Handsworth B20 2QL

Alisha_od361.indd 1

£0.79

FRYKAS

Tel. 0121 350 83 07 Tel. 0121 250 42 77

alishapolskisklep@yahoo.pl

Co t ydzi n o prom we eń ocje !!!

frykas.indd 1 2011-01-27 16:23:11

Zapraszamy Państwa i życzymy udanych zakupów w naszych delikatesach!!

150 Rookery Road, Birmingham, B21 9NN 124 Clay Lane, Coventry, CV2 4LT 11 Shelton Square, Coventry, CV1 1 DG 381 Lincoln Road, Peterborough, PE1 2PF

2011-02-18 17:31:1


WIADOMOŚCI

12 ze świata

| Zaskakujące zwycięstwo Polaków na Litwie

Chorwaci na ulicach

ZAGRZEB Około 15 tysięcy ludzi wzięło w ubiegły weekend udział w antyrządowych demonstracjach, na których doszło do bójek i starć z policją. Rannych zostało 50 osób, kilkudziesięciu demonstrantów trafiło do aresztów. Demonstranci, wzorem ogarniętych rewolucją krajów arabskich, domagali się od rządu przezwyciężenia kryzysu i ukrócenia korupcji. Premier Jadranka Kosor wzywała do zaprzestania protestów, podkreślając, że destabilizacja kraju może podważyć starania Chorwacji o członkostwo w Unii Europejskiej.

Francja zmienia szefa MSZ

PARYŻ Nowym szefem francuskiej dyplomacji będzie dotychczasowy minister obrony Alain Juppe. Zastąpi on dotychczasową minister spraw zagranicznych Michele Alliot-Marie, która w ubiegły piątek podała się do dymisji w związku ze skandalem, jaki towarzyszył jej urlopowi spędzonemu w rezydencji tunezyjskiego biznesmena pod koniec grudnia ubiegłego roku. W latach 90. Alain Juppe był premierem i ministrem spraw zagranicznych Francji.

stolicy Jarosława KamińWILNO Nieoczekiwaskiego, byłego wicemera nie dobry wynik Polaków Artura Ludkowskiego i sew litewskich wyborach kretarz Rady AWPL Wandy samorządowych. Akcja Krawczonok. Zdaniem Wyborcza Polaków na obserwatorów, negocjaLitwie zdobyła drugie cje w sprawie utworzenia miejsce w stolicy, mówi koalicji w mieście mogą się, że Polacy mają spobyć trudne i trwać bardzo rą szansę na obsadzenie długo. stanowiska mera. Polacy w koalicji z mniej– Nie najlepsze stosunki szością rosyjską zdobyli polsko-litewskie tylko skonw sumie 6,5 procenta gło- Akcja Wyborcza Polaków na Litwie zdobyła 9 mandatów w 51-osobowej solidowały AWPL. O tym, że sów w skali kraju, jednak radzie miasta Wilna. Polacy mogą wziąć Wilno najbardziej spektakularny sukces zdobyła 65 mandatów, z czego Po- trzeba było myśleć wcześniej. Zarówodnieśli w litewskiej stolicy. Tam Po- lakom przypadnie 61 (poprzednio no premier, jak i szef MSZ powinni lacy wraz z Rosjanami obsadzą 9 z 51 mieli 53 mandaty), a cztery pozostałe korzystać z ostrożniejszej retoryki na miejsc w radzie miasta, a dwa dodat- Rosjanom. temat miejscowych Polaków i Polski. kowe mandaty przypadną w udziale Prezes AWPL Waldemar Toma- A teraz dziwią się, że Wilno jest znów ich koalicjantowi, czyli mniejszości szewski zapowiedział już, że jego polskie. W wielkiej mierze zawinili rosyjskiej. partia będzie ubiegała się o stano- temu sami konserwatyści – oceniła Ogółem w wyborach samorzą- wisko mera Wilna. Wymienił też trzy w powyborczym komentarzu politodowych AWPL z Sojuszem Rosjan kandydatury: obecnego wicemera log Morta Vidunaite. (dw)

Nowa Zelandia liczy straty po kataklizmie CHRISTCHURCH 148 ofiar śmiertelnych, ponad 200 zaginionych i straty materialne rzędu 15 miliardów dolarów amerykańskich to wstępny bilans trzęsienia ziemi, do jakiego doszło w ubiegłym tygodniu w Nowej Zelandii. Na miejscu pracuje ponad 600 ratowników, wciąż trwa również identyfikacja ofiar. W niedzielę premier Nowej Zelandii John Key poinformował o pierwszym pakiecie pomocowym przeznaczonym dla zniszczonego miasta: są to subsydia dla pracodawców warte 90 mln dol. Pozwolą one wypłacać pensje 50 tysiącom osób, które nie mogą iść do zniszczonych przez

W Christchurch wciąż pracuje około 600 ratowników, jednak z dnia na dzień maleją szanse odnalezienia żywych pod gruzami.

wstrząsy miejsc pracy. Na ulicach prawie doszczętnie zniszczonego Christchurch w środkowej części kraju wciąż pracują ekipy ratowników poszukując uwięzionych pod gruzami ludzi. Według policji i służb ratowniczych bilans ofiar może znacznie się zwiększyć, bowiem praktycznie nie ma już szans na odnalezienie żywych ofiar kataklizmu. Zdaniem ekspertów budowlanych, co najmniej jedną trzecią budynków w centrum miasta trzeba będzie wyburzyć i odbudować na nowo. Na ulicach mimo licznej obecności wojska i policji wciąż dochodzi do plądrowania sklepów i domów. (dw)

reklama

Sindbad Travel Ltd 18 Colonnade Walk 125 Buckingham Palace Road Victoria, London SW1W 9SH Tel. 02078289008, Tel. 08708502054, Fax 0207 828 7070, e-mail: london@sindbad.pl

MO-FR 08.30-20.00 SA 08.30-14.00 SU and Bank Holidays 10.00-14.00

Regularne połączenia autokarowe z ponad 30 miast w Wielkiej Brytanii do Polski i innych państw europejskich

4 marca 2011 _194x65 sindbad.indd 1

2011-01-25 13:49:29


WIADOMOŚCI

14 z Wielkiej Brytanii

| Brawurowa ewakuacja Brytyjczyków z Libii

Tesco idzie na wojnę

HANDEL Po 31 latach pracy w sieci supermarketów Tesco z funkcji prezesa odchodzi sir Terry Leahy (nz.). Jego następca Philip Clarke będzie miał do czynienia z wielką wojną o prymat na rynku handlu detalicznego z Asdą. Jedną z pierwszych jego decyzji ma być obniżenie cen 1000 produktów, co będzie kosztować firmę około 200 mln funtów. W planach Tesco jest również promocja „podwojenia różnicy” przy towarach oferowanych taniej u konkurencji. W ostatnim czasie Asda zyskała przewagę nad swoim największym rywalem. Wzrost sprzedaży zawdzięcza przede wszystkim programowi gwarancji cenowej, w ramach którego produkty codziennego użytku sprzedawane są o 10 proc. taniej niż u rywali. Sir Leahy dołączył do Tesco w 1979 roku i zajmował różne stanowiska w działach handlowych i marketingu firmy. Prezesem firmy został 21 lutego 1997. Za jego największe osiągnięcia uważa się m.in. uruchomienie sprzedaży poprzez internet w serwisie Tesco.com, stworzenie od podstaw działu Tesco Direct, który oferuje towary nieżywnościowe oraz rozwinięcie sieci sklepów poza granicami Wielkiej Brytanii. reklama

4 marca 2011

LONDYN – TRYPOLIS 150 Brytyjczyków i obywateli innych państw wywieziono z terytorium Libii na pokładach samolotów transportowych RAF. Przeprowadzenie brawurowej akcji przypisuje się oddziałowi specjalnemu SAS. Ewakuację obywateli brytyjskich z kilku miejscowości rozsianych po terenach na południe od Bengazi przeprowadzono przy użyciu trzech samolotów transportowych C-130 Hercules. Na pokłady maszyn zabrano także cudzoziemców chcących opuścić zagrożone terytorium. Wszyscy pasażerowie zostali przetransportowani do punktu przerzutowego na Malcie. Oprócz sił powietrznych w działaniach ewakuacyjnych uczestniczy także fregata Royal Navy „HMS Cumberland”. W pogotowiu pozostają oddziały sił specjalnych, które mogą zostać użyte w przypadku zagrożenia obywateli brytyjskich. Wielka

Brytyjscy obywatele ewakuowani z ogarniętej rewolucją Libii na pokładzie samolotu Hercules sił powietrznych RAF.

Brytania zamknęła swoją ambasadę w Trypolisie. W Libii nadal trwają walki pomiędzy rebeliantami i siłami wiernymi Muammarowi Kadafiemu, wspieranymi przez najemników. Tymczasem Rada Bezpieczeństwa ONZ nałożyła na kraj sankcje obejmujące zakaz sprzedaży broni, zamrożenie aktywów dyktato-

ra i członków jego rodziny oraz ograniczenia w podróżach zagranicznych osób związanych z reżimem. Wielka Brytania ze swojej strony odebrała libijskiemu dyktatorowi immunitet dyplomatyczny. – Najwyższy czas, by pułkownik Kadafi odszedł i to natychmiast – powiedział premier David Cameron. (Gaan, Goniec.com)

Assange może stanąć przed szwedzkim sądem LONDYN Brytyjski sąd wydał pozwolenie na ekstradycję założyciela serwisu WikiLeaks do Szwecji. Adwokaci Juliana Assange’a zapowiadają apelację. Szwedzka prokuratura chce przesłuchać Australijczyka w związku z oskarżeniami dwóch kobiet, które zarzucają mu molestowanie seksualne i gwałt. Założyciel WikiLeaks twierdzi, że zarzuty wysunięto pod presją Stanów Zjednoczonych, po ujawnieniu przez portal depesz amerykańskiej dyplo-

macji. – Sąd w ogóle nie rozpatrzył wiarygodności wysuwanych wobec mnie zarzutów. Nigdy nie przekro-

czyłem ani nie złamałem prawa – zapewnił kolejny raz Assange. Sąd jednak nie chciał rozpatrywać kwestii winy czy niewinności 39-letniego Australijczyka. Ustosunkował się wyłącznie do kwestii technicznych i proceduralnych wniosku o ekstradycję. Ten zaś, jego zdaniem, spełnia wymogi prawne. Obrońcy Assange’a zapowiedzieli, że odwołają się od wyroku, ekstradycja może się więc opóźnić o kilka miesięcy.


Twoja reklama pośród tysiąca innych? Nie musisz ginąć w tłumie!  Ceny dostosowane do Twoich potrzeb i możliwości  Skuteczna dystrybucja na terenie całego UK  Pozycjonowanie w działach tematycznych  Niestandardowe formy reklamy

Goniec Polski

- reklama skrojona na miarę 020 7099 7107 marketing@mail.goniec.com

Jesteśmy po to, by pomóc – Ty decydujesz

Trafiaj bezpośrednio w potrzeby swoich klientów! z informatora.indd 3

2011-03-01 13:10:18


WIADOMOŚCI

16 Polak na Wyspach

| Duńczyk uznany winnym śmierci 19-latka

Itaka poszukuje ZAGINIENI Osoby te są poszukiwane na prośbę ich rodzin przez Itakę – Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych. Ktokolwiek widział zaginionych lub ma jakiekolwiek informacje o ich losie proszony jest o kontakt z Itaką pod całodobowym numerem 0048 22 654 70 70. Można również napisać w tej sprawie: itaka@zaginieni.pl. Informatorom gwarantuje się anonimowość.

LONDYN Zaskakujący finał głośnej sprawy śmierci polskiego nastolatka przed stacją metra Finsbury Park. Oskarżony Duńczyk został oczyszczony z zarzutu morderstwa, chociaż sąd uznał go winnym śmiertelnego ugodzenia nożem swojej ofiary. Alphonse Kruizinga (34 l.) zaatakował 19-letniego Marcina Bilaszewskiego i jego znajomych zmierzających na imprezę urodzinową w maju ubiegłego roku. Wsiadł za nimi do autobusu i krzyczał, że „Polacy są winni wybuchu II wojny światowej”. Duńczyk wyszedł za grupą na przystanku przy Finsbury Park i nadal zaczepiał mimo żądań pozostawienia ich w spokoju. Bilaszewski odepchnął natręta, gdy ten uderzył jego dziewczynę. W tym momencie Kruizinga wyjął nóż i zadał mu śmiertelny cios. 19-latek zmarł w drodze do szpitala. Napastnik uciekł z miejsca zdarzenia. Według zeznań świadków, mężczyzna w wieku około 30-40 lat mógł

Marcin Bilaszewski zginął stając w obronie swojej dziewczyny, która tragicznego dnia obchodziła 18. rocznicę urodzin.

być odurzony narkotykami. Kiedy kilka dni później Kruizinga został zatrzymany, miał schowane w rękawach dwa noże. Rozpatrujący sprawę sąd Old Bailey oczyścił oskarżonego z zarzutu

morderstwa i uznał go winnym nieumyślnego pozbawienia życia w efekcie prowokacji oraz posiadania noży. Sentencja wyroku na Kruizingę zostanie ogłoszona 15 kwietnia. Do tego czasu pozostanie w areszcie. (ska)

Przyszła projektantka mody nabroiła w Harrodsie Mariusz Pobrotyn 40 lat, Wzrost: 176 cm Oczy: zielone Znaki szczególne: blizna na brodzie Ostatnie miejsce pobytu: Wielka Brytania Zaginął 1 stycznia 2004 roku.

Renata Kwaśniewska 50 lat, Wzrost:165 Oczy: niebieskie Ostatnie miejsce pobytu: Londyn Zaginęła 1 stycznia 2011 roku.

LONDYN 25-letnia pracownica domu towarowego Harrods uniknęła więzienia za wyłudzenie odzieży z kolekcji Luisa Vuittona o wartości szacowanej na prawie 70 tys. funtów. Marta Praszkowska, studentka London College of Fashion, stanęła przed sądem za trzykrotne użycie fałszywych kodów uprawniających do zniżki na ubrania z kolekcji słynnego projektanta. Wykorzystała również bezprawnie vouchery o wartości co najmniej 1000 funtów na zakupy w sklepie. Sędzia rozpatrujący jej sprawę uznał jednak, że Polka ma przed sobą obiecującą karierę i powinna dokończyć studia. Praszkowska dostała karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 18 miesięcy. Będzie musiała również przepracować bez wynagrodzenia 150 godzin.

Studentka zarabiała w Harrodsie 30 tys. rocznie nie licząc bonusów,

ale – jak stwierdził sędzia ogłaszając wyrok – „chciała jeszcze więcej”.

Takiej promocji potrzebuje Polska na Wyspach Dariusz Deja 29 lat, Wzrost: 171 cm Oczy: niebieskie Ostatnie miejsce pobytu: Norwich Zaginął 20 marca 2008 roku 4 marca 2011

HEREFORD Uczniowie i nauczyciele polskiej szkoły sobotniej dali mieszkańcom zasmakować polskiej kuchni i kultury. Pod hasłem „Discover Poland” urządzili w centrum miasta stoisko serwujące tradycyjne potra-

wy, a także odkrywające bogactwo polskiej muzyki, sztuki oraz języka. – Festyn urządzono po to, żeby pozwolić Brytyjczykom na odkrycie piękna naszej ojczyzny – powiedziała Dominika Lipska-Rosecka, dyrektorka

szkoły sobotniej działającej przy Whitecross School. To jedyna tego rodzaju placówka w Hereford. Została otwarta pod koniec stycznia tego roku. Uczęszcza do niej około 60 dzieci.


|

WIADOMOŚCI

sport 17

Olimpia lepsza od Scyzoryków PIŁKA NOŻNA Niespodzianką skończył się mecz Olimpii i Scyzoryków. Inko rozgromiło outsidera, a w dole tabeli nastąpił podział punktów. W II lidze w meczu na szczycie FC Cosmos pokonał North London. Jak stracić 24 bramki w ciągu 40 minut? Pokazali to piłkarze Buduj. co.uk. Zawodnicy tej drużyny wyjmowali piłkę z własnej siatki co półtorej minuty. Budowlańcy kompletnie stracili kontrolę nad meczem, co bezlitośnie wykorzystali liderzy. Walczący o tytuł króla strzelców Nowak i Kieltyka z Inko strzelili w tym meczu po 9 bramek! Druga w tabeli Piątka Bronka zagrała bardzo dobre spotkanie pokonując KS04 6:2. Mecz przebiegał pod dyktando Piątki od pierwszej do ostatniej minuty. KS04 nie grali piłki, do jakiej przyzwyczaili swoich kibiców. Nie widać było drużyny i każdy grał jak chciał. Zawodnikom „zero-czwórek” udało się za to zdobyć niezwykle widowiskową bramkę samobójczą. Piłka przelobowała ich bramkarza i wpadła do siatki. Niespodzianką zakończyło się spotkanie pomiędzy PCW Olimpią i Scyzorykami. Początek meczu należał do Scyzoryków, którzy szybko objęli prowadzenie, a po kilku minutach powiększyli przewagę o kolejnego gola spokojnie dążąc do zdobycia trzech punktów. Olimpia przebudziła się jednak po zdobyciu bramki kontaktowej. Zawodnicy tej drużyny uwierzyli w swoje możliwości i strzelając gola za golem, ostatecznie pokonali Scyzoryki 5:3. Najwidoczniej ekipę Scyzoryków dopadł kryzys – w ostatnich dwóch meczach zdobyli zaledwie jeden punkt. Kolejny komplet punktów zdobyła natomiast drużyna Janosików, która pokonując Motor 3:0 oddaliła się z dolnej części tabeli. Mecz nie wyglądał niestety na sportową ry-

walizację, faule i bijatyki w czasie meczu kompletnie popsuły widowisko sportowe. You Can Dance zaczyna tańczyć także w pierwszej lidze. Tym razem pokonali zawodników Jagi strzelając im 10 bramek. Najlepiej w tym meczu zatańczył Arkadiusz Gondzia strzelając dla YCD połowę bramek. Słabo rundę wiosenną zaczęli zawodnicy Słomka Builders Team przegrywając kolejne spotkanie, tym razem z White Wings – 3:6. Na kiepskie wyniki Słomki wpływ może mieć brak czołowego gracza, który nabawił się poważnej kontuzji kolana. Mecz pomiędzy Giants i Interem był jednym z najważniejszych spotkań w tym sezonie dla obu drużyn. Obydwa zespoły walczą bowiem o utrzymanie w lidze. Remis 4:4 jest jednak bardziej korzystny dla Interu, który wciąż ma trzypunktową przewagę nad Giants. W drugiej lidze lider Klemscott Rangers pokonał Czarnego Kota 5:2. Początek meczu należał co prawda do Kotów, którzy objęli dwubramkowe prowadzenie, jednak po kilku minutach wszystko wróciło do normy. Kelmscott wyrównał i do końca już kontrolował przebieg spotkania. Nie mający żadnych odwodów zawodnicy Czarnego Kota z biegiem czasu byli coraz bardziej zmęczeni, w dodatku ich bramkarz nabawił się kontuzji, po której drużyna starała się już przegrać jak najmniejszą różnicą bramek. Przegrana z liderem 2:5 w piątkę i w dodatku z kontuzjowanym bramkarzem nie przynosi im na pewno żadnego wstydu. Polska Liga Piątek Piłkarskich działa w Londynie od 2004 roku. Początkowo spotkania rozgrywano na hali. Swój największy rozkwit przeżywała w latach 2006-2008. W tym czasie w trzech dywizjach w rozgrywkach udział brało

W meczu na szczycie tabeli pomiędzy FC Cosmos i North London lepsi okazali się ci pierwsi pokonując rywali 3:2. Spotkanie było bardzo zacięte do ostatnich minut. North London traci obecnie do lidera już 14 punktów, co bardzo oddala ich w walce o mistrzostwo II ligi. Po dobrym spotkaniu sprzed tygodnia, drużyna Made in Poland tym razem musiała uznać wyższość The Plough. Zespół ten nie dał żadnych szans rywalom pokonując ich 6:1. Prestigekm.co.uk zaliczyli kolejny remis dzieląc się punktami z MK Seatbelt. W trakcie meczu obie drużyny miały mnóstwo szans na zdobycie trzech punktów, żadna z nich jednak nie potrafiła tego wykorzystać. Warriors Of God minimalnie przegrali z Parszywą 13 – 3:4. Początek meczu należał

do Warriorsów, którzy objęli dwubramkowe prowadzenie. Z biegiem czasu jednak Parszywa 13 dochodziła do głosu osiągając coraz większa przewagę i ostatecznie okazała się lepsza o tę jedna bramkę. KS Pyrlandia nie może zaliczyć początku rundy wiosennej do udanych. Drużyna straciła w dwóch ostatnich spotkaniach 22 bramki, nie strzelając ani jednej. Po srogiej porażce z liderem tydzień temu tym razem KS Pyrlandia uległa Białej Wdowie 0:10. Pierwszy mecz w tej rundzie rozegrała Panorama łatwo pokonując zespół Somgorsi 8:2. Drużyna Panoramy rozegrała także mecz zaległy z 14. kolejki pokonując Warroirs OF God 5:4. Z kolei Kelmscott Rangers rozegrał awansem mecz z 18. kolejki pokonując MK Seatbelt 8:3. Kamil Biegniewski

OSTATNIA KOLEJKA - I LIGA

wyn

WHITE WINGS SEN. - SŁOMKA BUILDERS T.

6:3

PARSZYWA 13 - WARRIORS OF GOD

INTER TEAM - GIANTS

4:4

PRESTIGEKM.CO.UK - MK SEATBELT

1:1

KS04 ARK - PIATKA BRONKA

2:6

BIAŁA WDOWA - KS PYRLANDIA

10:0

INKO TEAM FC - BUDUJ.CO.UK

24:2

MADE IN POLAND - THE PLOUGH

1:6

JAGA - YOU CAN DANCE

3:10

FC COSMOS - NORTH LONDON EAGLES

3:2

MOTOR - JANOSIKI

0:3

MK SEATBELT - KELMSCOTT RANGERS

3:8

SCYZORYKI - PCW OLIMPIA

3:5

SOMGORSI - PANORAMA

2:8

KELMSCOTT RANGERS - CZARNY KOT FC

5:2

-

I LIGA

1. INKO TEAM FC

m

br

15 153-24

pkt

OSTATNIA KOLEJKA - II LIGA

II LIGA

m

wyn 4:3

br

pkt

43

1. KELMSCOTT RANGERS

16 117-35

46

15 69-41

36

2. PIATKA BRONKA

15

76-31

39

2. FC COSMOS

3. SCYZORYKI

15

73-35

31

3. NORTH LONDON EAGLES

15 60-33

32

4. WHITE WINGS SENIORS

15

57-34

29

4. THE PLOUGH

15 63-38

28

5. KS04 ARK

15

49-33

29

5. PRESTIGEKM.CO.UK

15

75-38

27

15 73-45

24

6. YOU CAN DANCE

15

70-66

28

6. CZARNY KOT FC

7. PCW OLIMPIA

15

55-54

23

7. PANORAMA

15

59-45

24

8. MOTOR

15

55-63

18

8. BIAŁA WDOWA

15 57-60

22

9. JANOSIKI

15

50-61

15

9. MADE IN POLAND

15 45-67

15

15 40-79

13

10. JAGA

15

43-87

15

10. SOMGORSI

11. SŁOMKA BUILDERS TEAM

15

49-80

14

11. MK SEATBELT

16 37-56

12

12. INTER TEAM

15

35-66

12

12. KS PYRLANDIA

15 41-86

12

13. GIANTS

15

40-76

9

13. PARSZYWA 13

15 23-82

10

0

14. WARRIORS OF GOD

15 31-85

6

14. BUDUJ.CO.UK

15 31-126

48 zespołów. Na początku roku 2007 kontrolę nad ligą objął zarząd składający się z 7 osób, a liga została zarejestrowana w angielskiej Federacji Piłkarskiej (FA). Ligowe mecze można oglądać na terenie ośrodka sportowego Vale Farm

Sports Centre, Watford Road, North Wembley, Middlesex HA0 3HG. Wstęp jest bezpłatny. Drużyny, które chciałyby wziąć udział w rozgrywkach, powinny się zgłaszać wysyłając e-mail pod adres: liga5@onet.eu

4 ma


WIADOMOŚCI

18 sport

|

Szczęsny załamany. Arsenal bez pucharu CARLING CUP Wojciech Szczęsny nie będzie miło wspominał finałowego spotkania w pucharze angielskiej ligi. W minioną niedzielę błąd polskiego bramkarza kosztował „Kanonierów” utratę marzeń o pierwszym od sześciu lat trofeum. Przez ostatnich kilka tygodni Wojciech Szczęsny był ulubieńcem brytyjskiej prasy. Tutejsze media chwaliły Polaka za wspaniałą postawę podczas pierwszego spotkania przeciwko Barcelonie w Lidze Mistrzów i za występy w Premier League. Tym bardziej chyba boleć musiała 20-latka pierwsza poważna wpadka. Szczególnie, że to właśnie jego błąd był jedną z głównych przyczyn przegranej „Kanonierów” z Birmingham City w rozegranym na Wembley finale pucharu ligi angielskiej Carling Cup. Spotkanie już od samego początku nie układało się po myśli 20letniego bramkarza. Niewiele brakowało, żeby już w 3. minucie Szczęsny nie zakończył swojej pucharowej przygody. Polak sfaulował w polu karnym nacierającego na bramkę Arsenalu Lee Bowyera. Pomocnik Birmingham City runął na murawę, jednak sędzia niczego nie zauważył. Gdyby stało się inaczej, skoń-

- Wojtek musi się podnieść po tym golu – twierdzi trener Arsenalu Arsene Wenger. W niedzielę po nieporozumieniu Szczęsnego z Laurentem Koscielnym, „Kanonierzy” stracili bramkę i przegrali finał Carling Cup z Birmingham 1:2.

czyłoby się na karnym i czerwonej kartce dla polskiego bramkarza. O ile w przypadku pierwszej bramki wina Polaka była dyskusyjna, o tyle drugą można już uznać za prawdziwe kuriozum. W 89. minucie Szczęsny wypuścił z rąk bardzo łatwą piłkę, w wyniku czego zdobycie przez Obafemiego Martinsa zwycięskiego dla Birmingham gola było już tylko dopełnieniem formalno-

Pogromca Lecha miał grać dla poznaniaków

LIGA EUROPEJSKA Zawodnicy Lecha Poznań przegrali wyjazdowe spotkanie ze Sportingiem Braga i ostatecznie pożegnali się z rozgrywkami Ligi Europejskiej. Co ciekawe, Brazylijczyk Lima, który ustalił wynik meczu Sportingu Braga z Lechem Poznań na 2:0 i tym samym wyeliminował mistrzów Polski z europejskich pucharów to piłkarz, który miał reprezentować barwy Lecha. Poinformował o tym Andrzej Juskowiak, który grał swego czasu w innym portugalskim klubie 4 marca 2011

– Sporting Lizbona. Były reprezentant kraju miał uczestniczyć w staraniach „Kolejorza” o zakup brazylijskiego napastnika. 27-letni Lima miał trafić do Poznania z Belenenses Lizbona. Ostatecznie jednak znalazł się w Bradze. – Uczestniczyłem w pierwszej fazie sprowadzania go do Polski i we wstępnych rozmowach. Jak dalej potoczyła się ta sprawa i dlaczego do Lecha ostatecznie nie trafił, już nie wiem – tłumaczył w studiu transmitującej mecz telewizji Polsat Andrzej Juskowiak. (ryk)

ści. Jedynym usprawiedliwieniem dla urodzonego w Polsce bramkarza jest fakt, że do tej samej piłki wyskoczył również Laurent Koscielny, który swoją nieudolną interwencją mógł po prostu Szczęsnego zdezorientować. Właśnie za to zagranie obydwaj zostali po meczu uznani przez większość brytyjskich gazet za najsłabszych zawodników spotkania.

O dziwo, po meczu brytyjska prasa obeszła się z polskim bramkarzem raczej łagodnie. Zdaniem dziennikarzy „Guardiana” wina za wpadkę leżała po stronie Francuza. – Koscielny popełnił zgubny błąd na minutę przed końcem. Ruszył, by wybić długą piłkę, czym przeszkodził swojemu bramkarzowi Wojciechowi Szczęsnemu. Pozwolił w rezultacie dojść od piłki Nigeryjczykowi Martinsowi, który mimo krótkiego stażu w Midlands zapisze się w pamięci każdego fana Birmingham – można przeczytać w poniedziałkowym wydaniu dziennika. „The Independent” z kolei zwraca uwagę na zachowanie Polaka w szatni. – Miarą pewności siebie Wojciecha Szczęsnego jest to, że po końcu meczu pocieszał kolegów, a gdy Arsenal wchodził na podium odebrać „medale przegranych”, był jednym z pierwszych, który stanął z podniesioną głową. Za Szczęsnym i Koscielnym wstawił się również szkoleniowiec „Kanonierów” Arsene Wenger. – Obaj są zdruzgotani. Musimy im teraz pomóc i podnieść ich na duchu. Po to właśnie istnieje drużyna. Jest to częścią gry – powiedział Francuz. (ryk)

Złoto i srebro polskich zapaśników ZAPASY Dwaj Polacy zdobyli laury w otwartych mistrzostwach Wielkiej Brytanii z zapasach w stylu klasycznym. Podczas zawodów odbywających się w ubiegłym tygodniu w Manchesterze Jakub Pietrzak zdobył złoty medal w kategorii 120 kg. W pierwszej walce zmierzył się z Bułgarem Borysem Sabotinovem, a w drugim pojedynku wygrał z Markiem Sidney’em (Anglia). Srebrny medal w kategorii do 74 kg wywalczył Jakub Kowalczyk po dwóch wygranych walkach i jednej przegranej z reprezentantem Zjednoczonego Królestwa. W zawodach nie brał udziału aktualny mistrz Wielkiej Brytanii z ubiegłego roku w kategorii do 96 kg Rafał Cejrowski, który obecnie leczy kontuzję kolana. (ryk)


|

WIADOMOŚCI

sport 19

Dwa srebra Justyny Kowalczyk

Justyna Kowalczyk z medalem.

BIEGI NARCIARSKIE Dwa srebrne medale to dotychczasowy dorobek Justyny Kowalczyk na mistrzostwach świata w narciarstwie klasycznym w Oslo. Polka nie dała rady jedynie fenomenalnej Marit Bjoergen.

W pierwszym starcie w Oslo Kowalczyk zajęła piąte miejsce w finale sprintu. Nasza reprezentantka nigdy jednak nie ukrywała, że ten dystans nie jest jej najmocniejsza stroną. Zgodnie z zapowiedziami trenera Aleksandra Wierietielnego, Polka pokazała za to, na co ją stać dwa dni później, podczas biegu łączonego na 15 kilometrów. Kowalczyk broniła złota wywalczonego dwa lata temu w Libercu. W tym roku musiała się jednak zadowolić jedynie srebrem. Wszystko za sprawą niesamowitej Marit Bjoergen, która jak na razie kolekcjonuje w Oslo wszystkie złote medale. Niespełna półtora kilometra przed metą Norweżka odjechała na zjeździe. Jej rodaczka Therese Johaug sprytnie przyblokowała Polkę i pozwoliła uciec swojej koleżance. Na konferencji prasowej zapewniała jednak, że współpracy nie było. Kiedy Kowalczyk w końcu ją minęła, strata do Marit była już nie do odrobienia. Na metę dotarła 7,5 sekundy później od nowej mistrzyni. Triumfatorka tegorocznego Pucharu Świata nie omieszkała podzielić się po wyścigu swoimi uwagami na temat współdziałania Norweżek. Przy okazji wywołała również spore kontrowersje przypomina-

Małysz brązowy na małej skoczni SKOKI Po dwóch równych skokach Adam Małysz zajął trzecie miejsce w indywidualnym konkursie skoków na małej skoczni w Holmenkollen. Polaka wyprzedzili jedynie Thomas Morgenstern i Andreas Kofler. Kolejność na podium została ustalona już podczas pierwszej serii skoków. Morgenstern jako jedyny przekroczył barierę 100 metrów (101,5), Koflerowi do „setki” zabrakło pół metra, a Orzeł z Wisły wylądował na 97,5 metra. Na dziesiątej pozycji do drugiej serii zakwalifikował się Kamil Stoch, a Piotr Żyła był osiemnasty. Czwartemu z polskich zawodników skok się nie udał. Tomasz Byrt przeleciał jedynie 80,5 metra i zajął ostatnie miejsce w stawce.

W drugiej serii kolejność na podium się nie zmieniła. Morgenstern dzięki 107 metrom potwierdził, że nie ma sobie równych. Kamil Stoch poprawił swój wynik i ostatecznie uplasował się na szóstej pozycji. – Bardzo mnie ten medal cieszy. Oczekiwania były duże, a i sam przed sobą postawiłem wysokie cele i udało się je zrealizować. Wiem, jak ciężko jest zdobyć jakikolwiek medal na dużej imprezie. Latem przepracowałem bardzo solidnie, później zaczęły mnie dopadać kontuzje i jeszcze ten upadek w Zakopanem, który mógł plany pokrzyżować, ale na szczęście tak się nie stało – powiedział po zawodach Adam Małysz.

jąc o chorobie Marit Bjoergen. – W erze astmatyków srebro jest złotem – odpowiedziała na pytanie, czy cieszy się z drugiego miejsca. W poniedziałek na dystansie 10 kilometrów stylem klasycznym przez dłuższy czas zapowiadało się, że tym razem to Polka będzie pierwsza na mecie. Na pierwszym punkcie pomiaru czasu była od Marit Bjoergen szybsza o 9,6 sekundy. Na trzy kilometry przed metą jej przewaga spadła, jednak wciąż wynosiła ponad 8 sekund. Później niestety przewaga Kowalczyk zaczęła topnieć w zastraszającym tempie i na półtora kilometra przed metą wynosiła już tylko 2,5 sekundy. Na mecie okazało się, że dała się wyprzedzić Norweżce o 4,1 sekundy. – Dałam z siebie wszystko. Chyba jeszcze nigdy nie byłam tak bardzo zmęczona po biegu. Ale się nie udało. Chyba wyjadę z Norwegii bez złotego medalu – powiedziała na mecie ze łzami w oczach. Ostatnią szansę na złoto Justyna Kowalczyk będzie miała w sobotę podczas rywalizacji na 30 km techniką dowolną. Przed rokiem na igrzyskach olimpijskich w Vancouver zdobyła na tym dystansie złoto. (ryk)

Drużyna poza podium

SKOKI Potwierdziła się znana od dawna prawda, że samym Adamem Małyszem nie jesteśmy w stanie walczyć o medale w konkurencji drużynowej. Nawet jeśli ostatnio drugim z filarów polskiej kadry stał się Kamil Stoch. Reprezentacja Polski zajęła czwarte miejsce, a naszym zawodnikom nie pomógł nawet upadek Severina Freunda. Kiedy to się stało, przewaga punktowa Niemców była już tak wyraźna, że zdo-

łali ostatecznie utrzymać swoje trzecie miejsce. Złoto wywalczyli Austriacy, a srebro Norwegowie. – Wynik jest niezły, ale aspiracje i oczekiwania były większe. Popełniliśmy trzy błędy i to zdecydowało – powiedział po konkursie Łukasz Kruczek. Zdaniem trenera naszej kadry, żeby móc marzyć o sukcesach, trzeba mieć czterech równych zawodników, a tego w niedzielę najwyraźniej zabrakło. – Jest w porządku, ale nasze aspiracje rosną, chcemy sięgać po medale. Konkurs drużynowy na dużej skoczni będzie inny. Przed nami treningi i zawody indywidualne – dodał. Drużynowy konkurs na obiekcie K-120 odbędzie się w sobotę. (ryk) reklama

4 ma


20 felieton

|

Dominik Waszek

Kpina z Chopina

Ani sam Chopin, ani jego rok nie mają jakiegoś szczególnego szczęścia do zagranicy. Najpierw ta nie do końca jasna historia z łódką i trefnym ubezpieczeniem, teraz znów „cweloholokaust” i 30 tysięcy euro uwalone w makulaturę. No, ale jak komiks to chyba miało być komicznie. Dzieło, co o nim mowa, miało wieńcz yć rok, podczas którego Polacy chwalili się, że Fryderyk Chopin był ich i przekonywali resztę świata, że mimo dziwacznie brzmiącego nazwiska, nie był Francuzów. Miało to też ponoć jakiś związek z muzyką, ale o tym w gazetach pisali niewiele, więc chyba nie było najważniejsze. Na szczęście obchody Roku Chopinowskiego obeszły się bez międzynarodowego śledztwa i nawet bez wypowiedzenia wojny Francji. Skończyło się jedynie na lichym przemoczeniu im prezydenta w Wilanowie. Bez żadnej wpadki impreza tego kalibru odbyć by się jednak nie mogła. Stąd też pewnie najpierw afera z kiepsko ubezpieczoną łódką, a teraz znów – na zakończenie roku – z komiksem, co w dwóch wersjach językowych miał trafić do szkół w Polsce i Niemczech, i rozbudzić we wszystkich, którym wpadnie w ręce, niepohamowaną miłość do koncertów fortepianowych.

Książka, taka z obrazkami Nie oszukujmy się, pomysł tego sortu nie mógł przyjść do głowy ani komuś kochającemu muzykę klasyczną, ani też miłośnikowi komiksu. Spośród nieprzebranego morza potencjalnych autorów inicjatywy stawiałbym raczej na przytłoczoną sprawozdaniami urzędniczą łepetynę, której mroki ów pomysł rozjaśnił gdzieś około piętnaście po trzeciej, czyli na kwadrans przed końcem pracy i początkiem życia. Sądzę, że „task” zatytułowany „Rok Chopina – wymyślić, co z tym zrobić?” był jednym z ostatnich, jakie nasz urzędnik miał tego dnia w swym elektronicznym terminarzu, a jeśli jego software posiadał opcję au4 marca 2011

tomatycznego sugerowania treści wypełniania pól, to prawdopodobnie po kliknięciu prawym uchem myszy, jego oczom ukazała się rozwijana lista możliwych rozwiązań. Uroczysta akademia, odsłonięcie pomnika, wystawa dzieł, album okolicznościowy – urzędnik kliknął ostatnie i z głowy. „Task” wykonany, problem rozwiązany. Resztę zrobił, jak sądzę jego przełożony, który w porę sobie przypomniał, że przecież miało to przy okazji łączyć pokolenia i być dla młodzieży. No to nie album, tylko komiks. Też książka, też z obrazkami, tyle że dla młodszego oglądacza. I pasuje!

Frycek sięgnął bruku Powędrował zatem pomysł w świat, wzbogacany kolejno przez wszystkich, przez których ręce przechodził, aż wreszcie trafił – wraz z honorarium jak mniemam – do artysty wszech sztuk, niejakiego Krzysztofa Ostrowskiego. Ten zaś, jak na artystę przystało, postanowił zrobić coś, czego nikt inny jeszcze nie zrobił albo przynajmniej zrobić cokolwiek, byle tylko w jakiś inny sposób. I zrobił. Nawrzucał do dialogów w swym komiksie tzw. słów powszechnie uważanych za wulgarne, a także – bo to przecież z przeznaczeniem dla dziatwy niemieckiej, więc wypadało „puścić oko” – użył w nich słowa „cweloholokaust”. No taki z niego artysta. Gdy go teraz spytali, jak niby te artystyczne zabiegi miały dziatwę edukować o Chopinie i uwrażliwiać na sztukę z wyższej póły, odparł, że nie wie. Ponoć nikt mu nie powiedział, że to dla dzieci ma być, a on za wiele nie pytał, tylko wziął swoje kredki i dał się

opętać duchowi sztuki. Więc nie jego wina, on ręce umywa. A przy tym, jak przystało na artystę przez gawiedź nierozumianego, ale za to z przyciętymi przez reżim skrzydłami, deczko się obraził, cokolwieczek nabzdyczył i ciutek nadąsał. Potem zaś dodał jeszcze, że bluzgi są OK, bo przecież akcja komiksu dzieje się w więzieniu (gdzieżby indziej, skoro to o Chopinie!), a tam mięchem się rzuca nagminnie, podobnie zresztą jak w środowisku muzyków, którym przecież Chopin był, więc jakby żył, to by zrozumiał. I kropka.

Winny Niewyrzucalny No, ale narysować komiks to jedno, a wydać go za 30 tysięcy euro wraz z innymi pracami autorów, którzy – zakładam, że przynajmniej niektórzy – sprawę potraktowali serio i rzeczywiście chcieli coś o Frycku Niemcom opowiedzieć – to drugie. Za wydanie dzieła odpowiadał MSZ w ogólności, a pracownicy polskiej dyplomacji w Berlinie w szczególności. I to oni – o ironio – podnieśli

larum, żeby może tym „cweloholokaustem” Niemców po oczach nie razić. Komiks wycofano z dystrybucji w ostatniej chwili przed tym, jak miał trafić do niemieckich podstawówek, o czym szef MSZ Radosław Sikorski zeznał podczas przesłuchania przez Monikę Olejnik. Wyjaśnił też, że o treści publikacji w Warszawie nikt nie wiedział, a wszystko to wina jednego niesfornego urzędnika i że w całej sprawie najgorsze jest to, że odpowiedzialnej za to biurwy nie może wyrzucić z roboty. Bo – łajdak ostatni – już w MSZ nie pracuje! Faktycznie, żal. 30 tysięcy euro jakoś by człek przebolał, bo i tak płaci podatnik, czyli w praktyce Nikt Konkretny. Dziatwa niemiecka, jak się o Frycku nie dowie, też jakoś przeżyje, w końcu nawet nie będą wiedzieć, co stracili. To, że w ogóle mogło dojść do tego, iż treść komiksu została zaakceptowana, przeszła przez redakcję i korektorów i dopiero po wydrukowaniu wylazło szydło z wora – też trudno. Bałagan i zabawa w „Ktoś-Inny-Jest-Za-To-Odpowiedzialny” to przecież drugi po statystyce element urzędniczego żywota, który zmianom nie podlega. Ale, że trzeba sobie odmówić frajdy wywalania z roboty – tego już z kamienną twarzą przełknąć niepodobna. Miejmy nadzieję, że ów urzędnik nie był aż tak przewrotny, żeby na przykład na złość Sikorskiemu tchórzliwie umrzeć! Póki tego nie zrobił, zawsze jeszcze można go przekląć albo rzucić na niego urok. Niewiele, ale zawsze to jakaś sprawiedliwość.


/PXBQMBDØXLB OB&BMJOH

+FT[D[FCBSE[JFK QSPGFTKPOBMOJ

1S[FLB[Z KVȈ[Bb

8T[ZTULJDI,MJFOUØX LPS[ZTUBKnjDZDIEPUZDID[BT[QMBDØXLJ 4BNJ4XPJQS[ZTUBDKJNFUSB&BMJOH#SPBEXBZ [BQSBT[BNZEPOPXFHPQVOLUV

5IF.BMM &BMJOH85" *OGPMJOJBMVC


22 wydarzenia

|

Spis w liczbach

Wielkie liczenie Wielka Brytania przygoto- a udział w nim nie był obowiązkowy. Wielkiej Brytanii spis odbywa się wuje się do wielkiego licze- Wco 10 lat, po raz pierwszy miał miejsce nia. W niedzielę, 27 marca na w Anglii i Walii 10 marca 1801 roku. ZreWyspach przeprowadzony zygnowano z niego jeden jedyny raz będzie spis powszechny. Tym – podczas II wojny światowej, w roku W tegorocznym wziąć udział porazem będzie obowiązko- 1941. winny wszystkie osoby, które na terenie wy, a uchylenie się od niego Zjednoczonego Królestwa przebywają może zakończyć się zapłace- dłużej niż trzy miesiące. niem kary w wysokości tysią- Przełamać niechęć ca funtów, sprawą sądową – Dane zebrane podczas spisu są poi wpisaniem do rejestru osób ufne, chronione ustawowo i wykorzykaranych. stane tylko i wyłącznie do celów staty-

Anna Rączkowska Przygotowania do tegorocznego spisu powszechnego trwały już od 2008 roku. Brytyjski Urząd Statystyczny (ONS) przeprowadził wówczas próbny spis w londyńskiej dzielnicy Camden, 4 marca 2011

stycznych. Informacje o respondentach nie są udostępniane ani publikowane. Dane osobowe będą przechowywane przez sto lat – zapewnia Bob Dlugokecki, szef biura regionalnego Census Hammersmith & Fulham. Jak zapewnił „Gońca Polskiego”, procedura wyklucza wykorzystanie naszych danych do innych celów niż statystyczne. – Można nawet podać w ankiecie informacje o sąsiedzie z Ukrainy lub Somalii, którzy przebywają na terenie Wielkiej Brytanii nielegalnie, bez obawy, że zostanie to wykorzystane przeciwko nim – powiedział Dlugokecki.

Jeśli poufność danych nie zaprocentuje jako wabik do wzięcia udziału w spisie, władze mają w zanadrzu straszaka w postaci kary 1000 funtów. Zignorowanie spisu powszechnego nie opłaca się, wypełnienie formularza to około 15 minut, a niedopełnienie tego obowiązku można przypłacić wpisem do rejestru karanych osób do końca życia. Problemem nie powinna też być bariera językowa. Na potrzeby spisu przygotowano formularze przetłumaczone na 56 języków. W lokalnych biurach można również poprosić o pomoc w wypełnieniu dokumentu. Po polsku od 4 marca będzie można też porozmawiać pod numerem specjalnym infolinii (tel. 0300 0201 101), a także w fioletowym autobusie Censusu, który od 24 marca do 4 kwietnia będzie odwiedzał wszystkie dzielnice stolicy Wielkiej Brytanii. Spis powszechny ma na celu nie tylko „policzenie” obywateli. Wyniki procentowe przekazane zostaną m.in. lokalnym władzom, co z kolei ma pomóc w planowaniu rozwoju regionu. To właśnie ze spisu powszechnego do władz dotrzeć ma informacja, czy na danym terenie potrzebna jest nowa biblioteka, czy należy zorganizować kursy języko-

 Koszt przedsięwzięcia to ponad

500 milionów funtów.  Census roześle 26 milionów formularzy, które przetłumaczone zostały na 56 języków.  Pierwsze dane procentowe uzyskane w spisie będą podane po 18 miesiącach od dnia jego przeprowadzenia.

we, czy też konieczna jest budowa nowego placu zabaw lub uruchomienie dodatkowych linii autobusowych. – Na spisie wszyscy możemy skorzystać – zapewnia Dlugokecki.

Kto się nie policzy, ten się nie liczy! Zgadzają się z nim liderzy brytyjskiej Polonii. – Dla nas ten spis może być naprawdę bardzo przydatny. Jeśli tylko Polacy potraktują go poważnie, będziemy wiedzieć, ilu naszych rodaków przebywa na Wyspach – mówi wiceprezes Zjednoczenia Polskiego Jan Mokrzycki. – W tej chwili nikt tego dokładnie nie wie. Z naszych bardzo ogólnych szacunków wynika, że jakieś 800 tysięcy. Konsulat z kolei mówi o 600-650 tysiącach Polaków. – Wiedza na temat liczby osób z polskim obywatelstwem może spowodować, że Brytyjczycy zaczną nas traktować poważniej i będą się z nami liczyć – dodaje Wiktor Moszczyński, doradca Zjednoczenia Polskiego. – Lokalne władze otrzymują środki finansowe z budżetu centralnego. Znając


potrzeby polskiej społeczności moşna wygenerować pieniądze na jej potrzeby – komentuje Jan Mokrzycki. Zdaniem polskich społeczników udział w spisie dla Polaków jest bardzo waşny. – ŝyczyłbym sobie, aby Polacy wzięli udział w spisie. Moşe to pomóc w przygotowaniu miejsc w szkołach dla naszych dzieci czy tłumaczy w szpitalach – dodał Moszczyński. Poznanie liczby Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii moşe równieş zamknąć usta tutejszym tabloidom.

danym adresem. Nie moşna podawać informacji nieprawdziwych lub niepełnych. Jeśli nie będzie nas w domu w dniu spisu, będziemy musieli wypełnić ankietę tuş przed tym terminem lub natychmiast po powrocie. Na zrobienie tego będziemy mieli czas do 27 marca. ONS przewiduje, şe wypełnienie wszystkich rubryk powinno potrwać około 15 minut, z tym, şe więcej czasu trzeba będzie poświęcić na pytania dotyczące gospodarstwa domowego. Jeśli formularze z danego adresu nie spłyną

Informacje zawarte przez nas w formularzu spisowym są poufne, przechowywane będą przez 100 lat i nie trafią do şadnej instytucji rządowej czy samorządowej şadnego szczebla. Bob Dlugokecki, szef regionalny Census Hammersmith & Fulham – Przestaną wówczas karmić nas wyssanymi z palca statystykami – podsumował przewodniczący Koła Członków Indywidualnych Zjednoczenia Polskiego Włodzimierz Mier-Jędrzejewicz. Na dane ONS z niecierpliwością czekają równieş polskie władze. – Gdyby okazało się, şe jest nas znacznie mniej niş szacujemy obecnie, rząd moşe obciąć środki na polskie placówki – powiedział kierownik wydziału konsularnego ambasady RP w Londynie Dariusz Adler.

Spis w praktyce Kwestionariusze zostaną rozesłane w marcu do tzw. housholders, czyli właścicieli, współwłaścicieli, najemców i współnajemców mieszkań. Wraz z formularzem dołączone będą koperty zwrotne. Jeśli ktoś do daty spisu formularza nie otrzyma, powinien skontaktowanie się z ONS i poprosić o stosowne dokumenty. Spisowi podlegają wszyscy, którzy mieszkają pod

Pomoc w wypełnieniu Polacy, którzy potrzebują pomocy w wypełnieniu formularzy, mogą zgłosić się w dniu spisu powszechnego, 27 marca do Ogniska Polskiego. Dyşur pełnić będą tam polscy dziennikarze wolontariusze w godz. 12.0018.00. Adres: Ognisko Polskie, Exhibition Road 55, SW7 2PN Londyn Dojazd: najblişsza stacja metra South Kensington

do ONS w wyznaczonym terminie, do naszych drzwi zapuka przedstawiciel urzędu, aby je od nas odebrać. W tym roku formularze moşna wypełnić w internecie. Na ankiecie, którą otrzymamy, podany będzie adres strony internetowej, pod którym będziemy mogli wypełnić kwestionariusz online, a takşe specjalny kod dostępu. Ta usługa dostępna będzie od 4 marca. Taka forma wypełniania ankiety będzie szybsza od odręcznej, z uwagi na to, şe system sam odrzuci te późniejsze pytania, które mogą nas nie dotyczyć. W wersji papierowej będziemy musieli zaznaczać wszystkie odpowiedzi, nawet jeśli miałyby one brzmieć „nie� lub „nie dotyczy�. Wybierając opcję online, papierowy formularz będziemy mogli wyrzucić.

| wydarzenia 23 

  





 

  



O co pyta Census? Spis powszechny dotyczy kaşdego, kto mieszka w Zjednoczonym Królestwie dłuşej niş trzy miesiące. Udział w spisie wszystkich mieszkających w Wielkiej Brytanii jest konieczny, aby moşliwe było zidentyfikowanie usług i form pomocy potrzebnych społecznościom lokalnym. Dotyczy to ilości szkół, szpitali i słuşby ratowniczych. Pytania, jakie ONS będzie nam zadawać podczas spisu, dotyczyć będą pracy, zdrowia, narodowości, pochodzenia, wykształcenia, języka, wyznania. Pytanie dotyczące religii moşna pozostawić bez odpowiedzi.

     

4 ma


24 kultura

|

Jakub Ryszko

W trakcie tegorocznego festiwalu będziemy mieli między innymi okazję spotkać osobiście autora głośnego filmu „Essential Killing” Jerzego Skolimowskiego i przypomnieć sobie najśmieszniejsze komedie braci Janusza i Andrzeja Kondratiuków. Jak zwykle będzie też dużo dobrej muzyki. Dziewiąta edycja Kinoteki to najlepsza okazja do tego, żeby przekonać się, co nowego dzieje się w polskim kinie i by przypomnieć sobie kilka pereł sprzed lat. Zaproszenie na przegląd polskich filmów swoich angielskich znajomych to również dobry sposób na to, żeby przybliżyć im tę lepszą część naszej kultury.

Na początek Skolimowski Organizatorzy najnowszej odsłony Kinoteki nie mogli wymyślić dla niej innego rozpoczęcia. Wyróżniony Nagrodą Specjalną Jury 67. Festiwalu Filmowego w Wenecji „Essential Killing” Jerzego Skolimowskiego to bez wątpienia najgłośniejszy polski film ubiegłego roku. Co prawda Skolimowski zarzeka się, że jego dzieło nie jest polityczne, jednak cała historia aż się prosi o to, żeby ją właśnie w takich kategoriach postrzegać. Tym bardziej, że sam reżyser nie ukrywa, że bezpośrednią inspiracją do scenariusza była historia, która rozegrała się na lotnisku w Szymanach. Grany przez Vincenta Gallo arabski „John Rambo” – ten z pierwszej części trylogii, uciekający przed amerykańską Gwardią Narodową, a nie ten, który konno strąca w Afganistanie sowieckie helikoptery – desperacko walczy o przetrwanie w przykrytej śniegiem wschodnioeuropejskiej puszczy. Widz nie wie, czy bohater jest terrorystą, czy też wplątany został w tragiczny ciąg wydarzeń przez całkowity przypadek. Od samego początku jednak jesteśmy świadomi tego, że żeby przeżyć, nie cofnie się przed niczym. Osaczony i otoczony przez świat, którego nie zna i całkowicie nie rozumie, bezlitośnie eliminuje każdego, kto stanie mu na drodze. Mimo to, widząc w nim słabszą stronę konfliktu, instynktownie skłonni jesteśmy stanąć po jego stronie i to właśnie sprawia, że o filmie nie da się zapomnieć jeszcze długo po wyjściu z kina. Jeśli komuś 4 marca 2011

Kinoteka

wraca do Londynu obraz Skolimowskiego nie daje spokoju, pokaz w Renoir Curzone Cinema będzie najlepszym sposobem na rozwianie przynajmniej części wątpliwości. Po seansie na pytania widowni odpowiadał będzie bowiem reżyser we własnej osobie.

Mistrzowie surrealizmu Chcielibyście sobie przypomnieć, jak zdobyć pieniądze, kobietę i sławę oraz jak zaopiekować się pannami do wzięcia? W takim razie koniecznie musicie wybrać się na Kinotekę. Retrospektywny przegląd twórczości Janusza i Andrzeja Kondratiuków obejmuje również kultową „Hydrozagadkę” i jeszcze bardziej kultowych „Wniebowziętych”. W latach 70. obaj bracia często postrzegani byli jako spółka autorska, a ich filmy oglądano jakby wyszły spod jednej ręki, co w dużej mierze było uprawnione. Obaj stronili od skomplikowanej fabuły stawiając raczej na nonsensowny i surrealistyczny humor. Nic dziwnego, że na początku obecnego tysiąclecia zostali uznani w plebiscycie „Polityki” za twórców najlepszych polskich filmów telewizyjnych, ustępując miejsca jedynie Stanisławowi Barei. Nakręcone w tym czasie przez Kondratiuków filmy warte są przypomnienia z jeszcze jednego niezwykle ważnego powodu. W większości z nich występował bowiem najbardziej niesamowity duet w historii polskiego kina – Jan Himilsbach i Zdzisław Maklakiewicz. Takich trzech jak ich dwóch próżno by

przecież szukać w całym Hollywood. Dlaczego więc nie pochwalić się nimi przed londyńską publicznością?

Nowe polskie kino Oczywiście, jak co roku, Kinoteka przybliży również tutejszej widowni, to co działo się w polskim kinie przez ostatnie 12 miesięcy. W programie przeglądu znalazł się między innymi przyjęty ciepło na 61. Berlinale film Przemysława Wojcieszka „Made in Poland”, którego scenariusz powstał na podstawie głośniej przed sześcioma laty sztuki o tym samym tytule. Tamtym dziełem Wojcieszek debiutował jako reżyser teatralny na deskach Teatru Dramatycznego w Legnicy. Tym wrócił na ekrany polskiego kina niezależnego po pięciu latach przerwy. Ciekawie zapowiadają się również uhonorowany na ostatnim Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni nagrodą dziennikarzy oraz nagrodą za debiut reżyserski „Erratum” Marka Lechickiego, „Chrzest” Marcina Wrony oraz uznany przez jurorów festiwalu filmowego w Locarno za najlepszy debiut 2009 roku „Nic osobistego” Urszuli Antoniak. Organizatorzy przeglądu postanowili również z rocznym wyprzedzeniem rozpocząć świętowanie dziesięciolecia założenia Mistrzowskiej Szkoły Reżyserii Andrzeja Wajdy. Z tej okazji zobaczyć będzie można pięć krótkometrażowych produkcji, które powstały pod czujnym okiem takich mistrzów, jak sam Wajda,

Krzysztof Zanussi, Agnieszka Holland czy Wojciech Marczewski.

Nie tylko sala kinowa Kinotece towarzyszyć będzie cały wachlarz wydarzeń z tak zwanej górnej półki. 5 kwietnia w Tate Modern wyświetlone zostanie eksperymentalne dzieło znanej rzeźbiarki i fotograf Zofii Kulik pt. „Działania z Dobromierzem”. Przez cały czas trwania imprezy w holu kina Riverside Studios i w Barbican Hall czynna będzie wystawa plakatów, które wyszły spod ręki zmarłego w 2009 Franciszka Starowiejskiego. Kinomani, którzy cenią sobie dobrą muzykę, powinni oszczędzać siły na ostatni dzień festiwalu. Podczas wielkiej gali zamknięcia wyświetlony zostanie bowiem cudownie odnaleziony w 1997 roku w Królewskim Archiwum Filmowym w Brukseli ostatni polski film niemy „Silny człowiek” w reżyserii Henryka Szaro. Podkład muzyczny na żywo tworzyć będą muzycy z gdańskiej kapeli jazzowej Pink Freud.

9th Polish Film Festival Kinoteka Dziewiąta edycja Kinoteki odbędzie się między 24 marca a 13 kwietnia w pięciu miastach na terenie Wielkiej Brytanii i w 13 różnych kinach. Więcej informacji na stronie 48.


| fotoreportaż

25

Królowie

Oscarów Film „Jak zostać królem” (ang. „The King’s speech”) zgarnął najważniejsze nagrody na tegorocznej 83. gali rozdania Oscarów. Brytyjska produkcja nominowana w 12 kategoriach ostatecznie zdobyła cztery statuetki: dla najlepszego filmu, dla aktora pierwszoplanowego (Colin Firth – na zdjęciu z żoną), dla reżysera (Tom Hooper) i za najlepszy scenariusz oryginalny (David Seidler). – Moja kariera osiągnęła punkt szczytowy i teraz zacznie się zjazd – żartował Colin Firth odbierając nagrodę. – Dziękuję Akademii za cudowne chwile. Zaraz zacznę tańczyć, to będzie dla mnie przyjemne, ale wam się nie będzie podobać. Fot. Guy Hills /PAP-EPA

4 ma


26 fotoreportaż

|

Królowie Oscarów Film o jąkającym się królu Jerzym VI zgarnął cztery najważniejsze nagrody, a jego twórcy zostali niekwestionowanymi gwiazdami 83. edycji Oscarów. Tyle samo statuetek – w mniej istotnych kategoriach – dostała „Incepcja” (za zdjęcia, efekty specjalne, dźwięk i montaż dźwięku). Trzy Oscary trafiły do twórców filmu o Facebooku „Social network” (za muzykę, montaż i scenariusz adaptowany), a dwie do aktorów 4 marca 2011

„Figtera” (Christian Bale i Mellissa Leo za najlepsze role drugoplanowe). Nagrodę za najlepszą główną rolę kobiecą otrzymała Natalie Portman (kreacja w filmie „Black Swan”). W trakcie oscarowej gali przez scenę Kodak Theatre przewinęły się całe tabuny gwiazd, m.in.: Justin Timberlake, Javier Bardem, Nicole Kidman, Russel Brand, Scarlett Johansson, Jude Law czy Robert Downey Jr.


| fotoreportaĹź

27


PRACA

28 porady

|

Zwolnili cię? Nie rozpaczaj! sem. – Dopiero kiedy sobie je dokładnie uzmysłowimy, będziemy w stanie wyeksponować je podczas interview o nowe stanowisko. Ponadto, taka świadomość własnej wartości pomoże nam zdecydować, jaki powinien być nasz następny krok.

Nieoczekiwana zmiana miejsc

Brytyjski rynek pracy dalej robi fikołki i niejeden z nas może zostać ofiarą redukcji etatów. Zwolnienie dołuje, ale to nie koniec świata. Pewnie, przed nami ciężkie dni, ale to również okazja do podsumowań i – kto wie – może szansa na nowy rozdział w życiu? Iwona Tokc-Wilde

Te pierwsze dni – gdy nic już nas rano z łóżka nie goni – są najtrudniejsze. Nie możemy się z tym pogodzić, pytamy „Dlaczego ja?” i często dochodzimy do wniosku, że sami jesteśmy sobie wini. Obwiniać się jednak nie warto – rzadko zwalniają nas z przyczyn osobistych. To nie my, a nasze stanowisko pracy jest ofiarą cięć pracodawcy. Zamiast pogrążać się w ponurych myślach, warto zadać sobie parę bardziej pozytywnych pytań. – Czy ta ostatnia praca to naprawdę było i jest to, co chcemy dalej robić ze swoim życiem zawodowym? Czy ją lubiliśmy? Czy osiągnęliśmy to, co sobie kiedyś za4 marca 2011

planowaliśmy? – radzi Nisa Chitakasem, współzałożycielka Position Ignition, firmy zajmującej się doradztwem zawodowym. Zwolniono nas, to prawda, ale to też szansa na dokonanie świadomego wyboru dotyczącego tego, w jakiej branży, w otoczeniu jakich ludzi i w jakiej organizacji chcielibyśmy podjąć nowe zatrudnienie.

Każdy ma mocne strony A jak sobie poradzić z uczuciem, że do niczego się nie nadajemy? Starajmy się nie rozpamiętywać tego, co uważamy za osobiste niedociągnięcia lub wady i skoncentrujmy się na sprecyzowaniu naszych kluczowych zalet, najlepiej z ołówkiem w ręku. – Postarajmy się spisać wszystkie atuty i jakie wartości możemy wnieść do różnych sytuacji i dla nowych, potencjalnych pracodawców – mówi Chitaka-

Być może zdecydujemy się na wybranie całkowicie innej ścieżki zawodowej. Byliśmy asystentem dentysty, a teraz chcemy założyć własną firmę i handlować złotymi rybkami? Od ochroniarza do strażaka? Czemu nie, świat należy do odważnych, trzeba tylko dokładnie taką zmianę rozważyć i zaplanować. Na przykład, konieczne jest określenie dotychczas nabytych, uniwersalnych umiejętności, tzn. takich, które będą przydatne w wykonywaniu nowego zawodu. Przykłady to dobry angielski, zdolność szybkiego nawiązywania nowych kontaktów, kreatywność, samodzielność, umiejętność pracy zespołowej, dbałość o szczegóły lub też ponadprzeciętna kondycja fizyczna. Nie czas tu na skromność, ale trzeba też być ze sobą szczerym i umieć to poprzeć konkretnymi przykładami.

Quo vadis z planem w ręku Taki bilans i podjęcie decyzji o następnym kroku wymaga czasu, więc nie rzucajmy się w wir poszukiwań pracy już na drugi dzień po zwolnieniu. – Kiedy jednak już wiemy, co chcemy dalej w życiu zawodowym robić, warto jest zaplanować, jak to osiągnąć – mówi Chitakasem. Jest to szczególnie ważne, jeśli zdecydujemy się na samozatrudnienie. Czy mamy niezbędne kontakty

w branży? Czy powinniśmy najpierw nabyć jakichś nowych umiejętności? Jak sfinansujemy to przedsięwzięcie? Jeśli zdecydujemy się szukać nowego pracodawcy, trzeba najpierw odświeżyć CV, zwłaszcza jeśli posiedliśmy nowe umiejętności warte wzmianki. – Ważne jest też dopasowanie CV do stanowiska, o które się ubiegamy, a także umiejętne „sprzedanie” siebie. Pracodawcy i agencje pracy są zasypani życiorysami i przebierają w kandydatach jak w ulęgałkach, odrzucając tych, którzy nie spełniają wymaganych warunków – mówi Chitakasem.

Rozrzuć sieci Wiele osób znajduje pracę poprzez rekomendację. – Nie zaszywaj się w domu, spotkaj się z dawno niewidzianymi znajomymi. Im więcej ludzi wie, że szukasz nowego zajęcia, tym większa szansa, że znają oni kogoś, kto potrzebuje pracownika właśnie z twoim doświadczeniem – radzi szefowa Position Ignition. Traktuj poszukiwania poważnie i narzuć sobie pewną dyscyplinę. – Kiedy nie mamy pracy, łatwo jest snuć się po domu i patrzeć jak nam czas przecieka przez palce – twierdzi. Tymczasem to, co zrobi nam najlepiej, to gotowy plan działania, jego stopniowa realizacja i poczucie że, krok po kroku, zbliżamy się do celu. A w chwilach zwątpienia, bo takie też będą? Trudno myśleć o zwolnieniu jak o przywileju, ale to na pewno szansa, by dowiedzieć się, co naprawdę od życia chcemy. I by znaleźć taką pracę, która jest najlepiej dostosowana do naszych zainteresowań, zalet i osobowości.

Życiorys do kosza, czyli 7 grzechów głównych Ciągle robimy te same błędy przy pisaniu CV. Oto te, na które angielscy pracodawcy skarżą się najczęściej:  pomyłki ortograficzne  literówki (np. I was running / ruining a big car dealership in Poland.)  CV dłuższe niż dwie strony A4  brak odpowiedniego doświadczenia / opisywanie doświadczeń nieistotnych

 braki lub błędne informacje (przy podawaniu stopnia uniwersyteckiego, nie zapomnijmy o podaniu rodzaju studiów i roku ich ukończenia)  zbyt osobiste informacje (np. przekonania religijne i jazda na rowerze z zamkniętymi oczami)  niekompletne dane kontaktowe


| Buduj Expo 2011 PRACA

29

Targi, czyli wędka z przynętą gę jako coś nowego, druga może już bazować na sukcesie debiutu, a trzecia będzie sprawdzianem. Ja też tak to mniej więcej widzę i mam nadzieje, że dla nas jako dla organizatorów ten sprawdzian wypadnie pomyślnie. Przygotowanie targów wymaga wiele pracy i nie ma tu mowy o taryfie ulgowej, bo każde potknięcie to koszt, czas i dodatkowe zamieszanie. Tak samo ważni są wystawcy oraz to, by ich zaangażowanie przełożyło się na dobry wynik. Już dziś mamy sygnały, że będzie interesująco wnosząc również po drugiej edycji wydarzenia, gdzie stoiska były niezwykle atrakcyjne wizualnie.

Wywiad z Marcinem Szewczykiem, dyrektorem III Targów Budowlanych Buduj Expo 2011. Jaka będzie trzecia edycja targów Buduj Expo? – Muszą być lepsze od poprzednich, co zresztą powinno być prawidłowością. Niektórzy mówią, że właśnie trzecia edycja imprezy świadczy o jej randze, bo pierwsza przyciąga uwa-

Właśnie, po dwóch edycjach uzyskaliście rozmaite sygnały i uwagi od wystawców. Jakie one były? – Były różne, ze znakomitą większością pozytywnych. Dużo zależy od oczekiwań wystawców i ich świadomości z zakresu PR oraz marketingu. Mamy pewien odsetek firm, które na nasze Expo wchodzą w ciemno nie mając doświadczenia na polu wystawienniczym. To nie zmienia się od pierwszej edycji. Inni podkreślają, że targi to miejsce, gdzie można pozałatwiać bieżące problemy biznesowe. Ostatnia grupa to firmy zdecydowane, gotowe, rozwijające się. Dysponują

one większym budżetem i ich ekspozycje z roku na rok są coraz bardziej zaawansowane. Cieszymy się również, że takie szacowne organizacje jak Stowarzyszenie Techników Polskich czy Federation of Master Builders popierają naszą inicjatywę od samego początku. To zdecydowanie podnosi rangę imprezy. Z drugiej strony, niektórzy wystawcy mówili, że w ich przypadku efekt z udziału w targach przyszedł z nieco „opóźnionym zapłonem”, bo np. po pół roku, jednak potem niejednokrotnie jeszcze robili biznes z kimś kto właśnie przez Buduj Expo został z nimi skojarzony. Mówiłeś o oczekiwaniach wystawców. Gdy będą one zbyt wysokie, to może dojść do rozczarowania. – Oczywiście, ale takie rozczarowanie towarzyszy każdemu zabiegowi marketingowemu. Rzecz w tym, by zrozumieć, co targi za sobą niosą i potrafić zdefiniować potencjalne korzyści, również te długofalowe. Nie ukrywajmy – imprez promujących polski biznes w Londynie nie jest dużo, a my wyciągamy dłoń do małych i średnich firm. Tych firm w całym polskim środowisku biznesowym jest najwięcej. Zatem gdzie mają się one wystawić? Każdy, kto podjął się w życiu choć jednej inicjatywy gospodarczej wie, że w biznesie nic nie zrobi się samo,

a – mówiąc obrazowo – żeby złapać rybę, potrzebna jest wędka. Jako organizatorzy Buduj Expo dajemy nie tylko wędkę, ale również niezłą przynętę. Czy przewidujecie jakieś zmiany przy trzeciej edycji Expo? – Zmiany zawsze muszą być, uczymy się i poprawiamy na lepsze. Oczywiście nie mam tu na myśli jakichś radykalnych posunięć. Ale zdecydowaliśmy, że podczas tegorocznej edycji, z uwagi na bogatą ofertę, prezentacje będą odbywać się nie ze sceny, a w przygotowanej do tego celu sali konferencyjnej tuż obok kawiarenki. To pomoże wszystkim i da możliwość wyboru, nie będzie zagłuszania prelegentów, a zainteresowani skupią się na tym, co ich interesuje. Prezentacje będą odbywały się rotacyjnie, więc gdy ktoś ze zwiedzających spóźni się na którąś z nich, to i tak będzie miał szansę potem ją zobaczyć. Program opublikujemy na około tydzień przed targami. Myślę, że zmianą – jeśli można tak powiedzieć – będą stoiska wystawców, jeszcze piękniejsze i barwniejsze niż w ubiegłych latach. To akurat nie zależy zupełnie od nas, choć staramy się pomóc, niemniej mniemam, iż wystawcy staną na wysokości zadania. W końcu to profesjonaliści Rozmawiał: Paweł Kątny

reklama

4 ma


PRACA

30 edukacja

|

Być obywatelem w drugim domu Organizacje pozarządowe otwierają się na Polaków zainteresowanych edukacją obywatelską. Szkolenia i kursy mogą pomóc zostać radnym w swojej dzielnicy, sędzią pokoju w miejscowym sądzie albo członkiem zarządu w organizacji charytatywnej.

4 marca 2011

Z Katarzyną Zagrodniczek, koordynatorem projektu CLLP w dzielnicy Tower Hamlets we wschodnim Londynie rozmawia Anna Rączkowska. Z jakich szkoleń organizowanych przez ośrodki dla wolontariuszy (Volunteer Centre i Council for Voluntary Service) mogą korzystać Polacy? – Być może jeszcze niewiele osób wie, że oferta CVS i Volunteer Centre jest bardzo bogata i zależy przede wszystkim od dzielnicy, w której te organizacje działają oraz od proponowanych przez nie projektów. Z ich ofert

mogą skorzystać przede wszystkim te osoby, które bardziej chciałyby się zaangażować w życie publiczne Wielkiej Brytanii. To dla takich ludzi przygotowaliśmy szkolenia na temat, jak zostać członkiem zarządu organizacji pozarządowej, jak zostać radnym czy sędzią pokoju. Czy Polacy chętnie zgłaszają się na szkolenia proponowane przez organizacje pozarządowe? – W dzielnicy, w której jestem jednym z koordynatorów projektu da się zaobserwować, że coraz więcej Polaków interesuje się szkoleniami z zakresu

edukacji obywatelskiej. Tower Hamlets we wschodnim Londynie oferuje szkolenia, które są kierowane do wszystkich zamieszkujących tam mniejszości narodowych. Spośród zgłaszających się najbardziej zainteresowanymi są właśnie Polacy. To chyba dobrze o nas świadczy? – Oczywiście, to oznacza nic innego, jak to, że Polacy chcą aktywniej uczestniczyć w życiu obywatelskim Wielkiej Brytanii. Polacy nie koncentrują się już jedynie na zarabianiu pieniędzy i pracy zawodowej, ale chcą decydować czynnie o swojej przyszłości i przyszłości


| edukacja PRACA

polskiej społeczności w Zjednoczonym Królestwie. Myślę, że to bardzo dobre prognozy, bo wciąż niedostatecznie jesteśmy reprezentowani przez naszych rodaków w brytyjskim życiu społecznym. W tym zaangażowaniu mają też pomóc proponowane przez CVS szkolenia? – Tak, ale nie tylko pomóc, również zachęcić i ośmielić Polaków do bardziej czynnego życia społecznego. Często Polakom wydaje się, że sprawowanie funkcji społecznych może ich przerosnąć i że nie poradzą sobie z pełnieniem takich funkcji w obcym kraju. Zadaniem szkoleń jest między innymi uświadomienie, że wybór Wielkiej Brytanii na drugi dom oznacza, że powinniśmy się tu czuć właśnie jak w domu i włączać w prowadzenie go razem z innymi mniejszościami narodowymi i samymi Brytyjczykami. Dlatego warto skorzystać ze szkoleń jak zostać radnym czy sędzią pokoju, bo wiele osób w Polsce doskonale sprawdzało się w pełnieniu podobnych funkcji. Na czym dokładnie polegają te funkcje w Wielkiej Brytanii? – W wypadku radnego wygląda to podobnie jak w Polsce. To konkretne reprezentowanie wyborców. Sędzia pokoju natomiast – poza tym, że na Wyspach to funkcja społeczna niezwykle prestiżowa – ma ogromny wpływ na bezpieczeństwo rejonu, w którym mieszka. Kurs na sędziego pokoju jest idealny dla Polaków, którzy kiedyś studiowali prawo, nie wykonują swojego zawodu w Wielkiej Brytanii, ale nie chcą tracić kontaktu z tą dziedziną. Pełnienie funkcji sędziego pokoju może być też pomocne dla osób, które chciałyby w ten sposób postawić pierwszy krok lub nabrać praktycznego szlifu, jeśli chodzi o brytyjskie prawo. Trustee natomiast to członek zarządu. Kurs jest idealnym rozwiązaniem dla tych wszystkich, którzy są zainteresowani działalnością w organizacji. Na szkoleniu kandydaci dowiedzą się, na czym polega praca skarbnika, sekretarza generalnego lub członka zarządu. W programie kandydaci mogą nauczyć się, jak rozwinąć swoje umiejętności, w przyszłej pracy mogą kształtować kierunek organizacji, z którą się zwiążą. Które z trzech proponowanych szkoleń cieszy się wśród Polaków największą popularnością?

– Zdecydowanie kursy zapoznające z pracą radnego oraz sędziego pokoju. Co prawda zdarza się, że Polacy kandydują w wyborach lokalnych, jednak liczba tych osób nie jest proporcjonalna do liczby mieszkających w Wielkiej Brytanii Polaków. Inaczej niż w przypadku innych mniejszości? – Naturalnie, część osób wciąż nie wie, że mogłaby w ogóle stanąć do wyborów, część potrzebuje wsparcia i zrozumienia całej procedury kandydowania. Inaczej to wygląda, kiedy kandyduje się z ramienia partii politycznej, a zupełnie inaczej, jeśli się jest kandydatem niezależnym. Szkolenie wyjaśnia dokładnie, jak wygląda cały proces rejestracji, jakie ma prawa i obowiązki radny. Wyjaśnia też, jakiej pomocy może oczekiwać od pracowników gminy. Szkolenie ma zachęcić do podjęcia roli radnego, pomaga przygotować się do kandydowania i rozwiać wątpliwości, które wiążą się z ewentualnym startem w wyborach. Kto prowadzi szkolenia? – Na ogół kursami zajmuje się tzw. Operation Black Vote, również organizacja pozarządowa. Jej działalność koncentruje się na zachęcaniu przedstawicieli mniejszości narodowych, aby włączały się w życie polityczne i publiczne Wielkiej Brytanii. W wielu wypadkach szkolenia prowadzą osoby, które już były lub są radnymi w tej chwili. W taki sposób można dowiedzieć się o praktycznej stronie tej funkcji. Czy uważasz, że Polakom brakuje informacji o brytyjskim życiu społecznym? – Nawet jeśli wiemy, jak życie społeczne na Wyspach wygląda, to jest w nim za mało Polaków. Jesteśmy niestety słabo reprezentowani w lokalnych władzach, dlatego jestem przekonana, że kampania informacyjna i edukacyjna jest niezbędna. Wspominałaś, że ogromnym zainteresowaniem cieszy się też kurs na sędziego pokoju... – Tak, jak już wspominałam, wynika to z chęci kontaktu z brytyjskim prawem i zapoznaniem się z brytyjskim sądownictwem. Bycie sędzią pokoju ma też wymiar praktyczny. Aby nim zostać, nie trzeba mieć ukończonych studiów prawniczych. Po zaprzysiężeniu na sędziego pokoju przechodzi się szkolenie, które jest kontynuowane przez cały

31

czas pełnienia funkcji. Jest to idealne rozwiązanie dla osób zainteresowanych karierą prawniczą i dla tych, którym zależy na bezpieczeństwie dzielnicy, w której mieszkają.

datkowe, bo jest dużo zgłoszeń, na sędziego pokoju. Mam nadzieję, że Polacy będą z nich korzystać tak, abyśmy byli bardziej widoczni na brytyjskiej scenie politycznej i społecznej.

Czy trudno zostać sędzią pokoju? – Sam proces rekrutacji trwa od 6 do 12 miesięcy i obejmuje dwie rozmowy kwalifikacyjne. Podstawą jest znajomość języka angielskiego. Zachęcam Polaków do tego szkolenia, bo mimo iż jest zainteresowanie samym kursem, to w tej dziedzinie również jesteśmy niedostatecznie reprezentowani. Tymczasem wśród Polaków znajduje się wiele osób, które pasują do tej funkcji charakterologicznie, są dojrzali, wykazują się zdrowym rozsądkiem, są rzetelni i zaangażowani. Wszystkie kursy są nieodpłatne, dlatego naprawdę warto z nich korzystać.

Dziękuję za rozmowę.

Kiedy najbliższy kurs? – Najbliższy już 15 marca dotyczący pełnienia funkcji w zarządzie organizacji pozarządowych. Dwa dni później, 17 marca rozpocznie się szkolenie dotyczące procesu aplikowania na radnego. Kolejne w kwietniu i w maju oraz do-

Zainteresowani szkoleniami na radnych, członków zarządu organizacji pozarządowych i sędziów pokoju we wschodnim Londynie mogą zgłaszać się do Katarzyny Zagrodniczek pod adres mailowy: katarzyna@nvsc.org.uk reklama

since 1960 Szkoła A1 School uczy angielskiego 4x szybciej, dzięki czemu koszty nauki są 4x mniejsze. Metoda Callana została sprawdzona i potwierdzona przez najwyższe autorytety zajmujące się nauczaniem języka angielskiego.

Ealing Broadway

Rozmowa w języku polskim:

0 208 840 3438

Zapraszamy: 9:30 am – 8:30 pm 10 Spring Bridge Mews www.a1schoolofenglish.com Spring Bridge Road polski@a1schoolofenglish.com London W5 2AB

PL 07704 997 529 (Ewa 12.00 – 18.30) ENG 07792 515 978 (Nasir)

4 ma


PIENIĄDZE

32 wydarzenia

|

Rekiny sobie nie odmawiają Kryzys kryzysem, ale bankierzy nie mają na co narzekać. W tym roku, mimo zapowiadanych „nigdy więcej”, na premie dla dyrektorów i czołowych menadżerów przeznaczono kwotę 7 miliardów funtów. Oburzenie opinii publicznej sięga zenitu.

Anna Rączkowska Nie pomogły pogróżki i apele brytyjskiego rządu o powściągliwość. Po wielu miesiącach pohukiwań politycy poddali się. W Londynie wydano oświadczenie, w którym rząd zapowiada, że nie będzie się mieszał do rozdziału premii w poszczególnych bankach. Ponowił jedynie swój ogólny apel o powściągliwość i o ułatwienia kredytowe, zwłaszcza dla drobnego biznesu.

Chciwy jak brytyjski bankier Szefowie sześciu wielkich brytyjskich banków znów otrzymają w tym roku wysokie premie. Nagroda pieniężna dla dyrektora Royal Bank of Scotland (RBS) Stephena Hestera, który objął szefostwo banku stanowiącego w 84 proc. własność państwa w najbardziej kryzysowym roku 2008, wyniesie 3 mln euro. W sumie roczne wynagrodzenie Hestera w 2010 wyniesie 6,8 mln funtów. Bankier przyznał podczas debaty parlamentarnej, że nawet jego rodzice uważają, iż zarabia za dużo. Na początku 2010 roku zrzekł się nagrody za 2009 rok w wysokości 1,6 mln funtów, jednak w tym roku nie ma już na to ochoty. Wiadomość o milionowej premii dla szefa instytucji finansowej, którą w 2008 roku musiało ratować państwo, pakując miliardy funtów i w praktyce nacjona4 marca 2011

lizując, wywołało wielkie poruszenie wśród opinii publicznej, tym bardziej, że rząd dokonuje przecież wielkich cięć w wydatkach na cele publiczne, co boleśnie odczuje znaczna część społeczeństwa.

Politycy są przeciw Apele o ukrócenie chciwości bankierów płyną z całej Europy. Michael Barnier, unijny komisarz ds. rynku wewnętrznego, który nadzoruje rynki finansowe powiedział, że banki nie powinny tracić z oczu większego obrazu gospodarki i społeczeństwa. Pod koniec ubiegłego roku minister finansów Irlandii Brian Lenihan zablokował wypłatę 40 mln euro premii członkom kierownictwa w banku Allied Irish. Zagroził wstrzymaniem rządowej pomocy dla tej instytucji finansowej, stojącej na krawędzi upadku. Lenihan zagroził, że bank nie dostanie dalszej pomocy, o ile jego zarząd nie zrezygnuje z nagrodzenia kierownictwa premiami, bez względu na to, kiedy mogli sobie na nie zasłużyć. Bankierów ostro skrytykowała również kanclerz Niemiec Angela Merkel. Na początku tego miesiąca za niedopuszczalne uznała, że banki korzystają z pomocy państwa, aby przetrwać obecny kryzys finansowy, a jednocześnie wypłacają lub zamierzają wypłacać swym menadżerom milionowe premie. Kwestia ta ma być również poruszana szerzej na szczycie G20 na początku

Zarabiać jak prezes Zarobki prezesów i dyrektorów stu czołowych firm brytyjskich, w tym banków, w ciągu ostatnich pięciu lat podwoiły się i osiągnęły rekordowy pułap średnio 3 milionów funtów rocznie – podaje organizacja pozarządowa Income Data Services specjalizująca się dostarczaniu informacji o rynku pracy i zarobkach. Pensja przeciętnego pracownika zatrudnionego na pełnym etacie w wielkich korporacjach wyniosła w tym roku średnio 30 tysięcy funtów. Zdaniem związków zawodowych, ta dysproporcja w zarobkach świadczy o „bezwstydzie” brytyjskich menadże-

kwietnia w Londynie. Wicekanclerz Niemiec Frank-Walter Steinmeier mówił o „oderwaniu od rzeczywistości i cynizmie” wielu menadżerów.

City szachuje władze Tymczasem brytyjski rząd wykazuje się wobec bankierów wyjątkową słabością. – Naturalnie, musimy wywierać presję na szefów tych banków, ale musimy też zrobić wszystko, żeby banki zaczęły udzielać pożyczek biznesowi. To jest najważniejsze – powiedział w wywiadzie dla BBC wicepremier Nick Clegg. Zdecydowana większość Brytyjczyków uważa jednak, że takie stanowisko

rów najwyższego szczebla. Według obliczeń Centre for Economics and Business Research, od 2006 do 2009 roku brytyjscy bankierzy otrzymali ekstra nagrody w wysokości ponad 31 mld funtów! Przeciw rekordowym premiom wypłacanym bankowcom zaprotestował Komitet Bazylejski, który chce, aby premie bankierów były zmniejszone lub zniesione w przypadku słabych wyników firmy. Komitet Bazylejski zrzesza organy nadzoru 27 państw, między innymi Brazylii, Chin, Indii, Niemiec, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych.

brytyjskiego rządu to stanowczo za mało. Dyskusja dotycząca premii bankierów niefortunnie zbiega się z ogłoszeniem przez brytyjskie związki zawodowe, że od jesieni pracę w sektorze publicznym straciło już 100 tysięcy osób. Zdaniem związkowców jest to cena olbrzymiego wsparcia, jakiego dwa lata temu udzielił bankom rząd w Londynie. Jedną z konsekwencji tego wsparcia jest obecna, niezwykle surowa polityka cięć budżetowych i zaciskania pasa. Bankierzy nie odwdzięczyli się politykom, przeznaczając kilka miliardów funtów na premie. Słowem, tym razem sami udzielili sobie wsparcia.


| finanse

PIENIĄDZE

33

Brygada obrony funta Zdecydowana większość Brytyjczyków gwałtownie odrzuca myśl o zamianie rodzimej waluty na euro. Pojawiły się jednak pierwsze opinie, że nie jest ono takie złe, jak je malują. – Standard życia w Wielkiej Brytanii dramatycznie się obniżył – twierdzi Mervyn King, prezes Banku Anglii. Dodaje, że jest to największy spadek od czasu Wielkiego Kryzysu. Oficjalna wykładnia jest taka, że byłoby znacznie gorzej, gdyby w 2000 roku proeuropejski premier Tony Blair zamienił funta na euro. Świadczyć mają o tym zeszłoroczny kryzys w strefie euro i tegoroczny francusko-niemiecki plan utworzenia czegoś w rodzaju „europejskiego rządu gospodarczego”.

Pejzaż po huraganie Brytyjczycy są święcie przekonani, że zrobili dobrze dystansując się od wspólnej waluty. Twierdzą, że swobodny kurs walutowy i elastyczne stopy procentowe pozwoliły przetrwać krajowi globalną burzę. Te opinie oparte są oczywiście na założeniu, że Wielka Brytania radzi sobie lepiej niż reszta Europy. Według ekspertów wypowiadających się na łamach „Financial Times”, rzeczywistość odbiega jednak od tego, o czym przekonuje „brygada ratowania funta”. Wskaźniki gospodarcze pokazują zupełnie inny obraz sytuacji –

od czasu krachu finansowego Niemcy i Francja funkcjonują lepiej w unii monetarnej niż Wielka Brytania poza nią. Od 2007 roku, w którym przez świat przeszedł finansowy huragan, dwie wielkie gospodarki strefy euro doświadczyły tylko niewielkiego spadku produkcji. Wielka Brytania natomiast skończyła z ogromnym deficytem fiskalnym, trzykrotnie większym niż Niemcy i o 50 proc. wyższym niż Francja. Nie lepiej jest też z poziomem cen – na Wyspach rosną dwa razy szybciej niż w strefie euro.

cze Irlandia i Grecja, które od feralnego 2007 roku są w ciągłym kryzysie. Specjaliści jednak twierdzą, że należy unikać porównań do najmniejszych gospodarek w strefie euro. Dwa duże

kraje unii monetarnej, które powinny być dla Wielkiej Brytanii odpowiednim punktem odniesienia, czyli Francja i Niemcy, znacznie lepiej poradziły sobie z krachem. (ara) reklama

Dewaluacja to nie lek Obrońcy brytyjskiej waluty bronią swych racji możliwością swobodnego zdewaluowania funta. – Być może jestem osamotniony w takim poglądzie, ale uważam, że bank centralny nie powinien psuć własnej waluty. W latach 60. jeden funt był wart około 12 marek niemieckich. Gdyby Niemcy utrzymali swoją walutę, dzisiejszy kurs wynosiłby dwie marki. Warto też zauważyć, że niemieccy eksporterzy wciąż wygrywają z brytyjskimi – podsumowuje komentator ekonomiczny „FT” Philip Stephens. Poza Niemcami i Francją, które mają się lepiej niż Wielka Brytania, są jesz-

4 ma


PO GODZINACH

34 turystyka

|

Leicester

Od Króla Leara do Adriana Mole’a Leicester to jedno z najstarszych miast w wielkiej Brytanii. Jego początki sięgają przynajmniej 2000 lat wstecz, kiedy to Rzymianie założyli nad brzegiem rzeki Soar warowny obóz Ratae Corieltauvorum. Jak to jednak często bywa, mieszkańcom miasta znacznie bardziej przypadła do gustu wersja, według której jego założycielem był mityczny król Brytów, Leir.

4 marca 2011

Jakub Ryszko Zgodnie z legendą władca ów zbudować miał miasto Kaerleir lub Leir’s chester, co oznacza po prostu „twierdzę Leira”. Jeśli wierzyć Godfrydowi z Monmouth autorowi „Historia Regum Britanniae”, Leir nie doczekał się męskiego potomka, dlatego też dożywszy słusznego wieku postanowił podzielić swoje królestwo pomiędzy mężów swoich trzech córek Goneril, Regan i Cordelii. Dwie pierwsze, posłuszne woli ojca, wyszły za mąż za książąt Albany i Kornwalii. Najmłodsza Cordelia uznała, że nie musi udowadniać swej miłości do patriarchy i za karę z woli starego króla nie dostała swojego udziału w spadku. Niestety, jak to zwykle w legendach bywa, wkrótce obydwaj zięciowie widząc słabość starzejącego się teścia, pozbawili

go tronu, a Maglaurus książę Albany przydzielił starcowi do ochrony 60 kawalerów. Goneril uznała to jednak za zbytnią ekstrawagancję i obstawę ojca zmniejszyła o połowę. Wyczuwający zagrożenie starzec udał się więc po pomoc do drugiego zięcia, do Kornwalii. Kiedy tam dotarł, jego córka Regan zdecydowała, że 30 rycerzy to również zbyt wiele i pozostawiła u jego boku jedynie pięciu zbrojnych. Zrozpaczony monarcha podjął jeszcze jedną próbę obrony. Wrócił do Albany i ponownie zaczął błagać Goneril o pomoc. Ta jednak ograniczyła straż Leira do jednego tylko kawalera i starzec zmuszony był ratować się ucieczką do Galii. Tam pod ochronę wzięła go Cordelia, w tym czasie żona króla Franków Aganippusa. Wkrótce Leir, Cordelia i Aganippus powrócili do Brytanii na czele wielkiej armii i odebrali uzurpatorom zagrabione ziemie. Leir władał swoim królestwem jeszcze przez trzy lata aż do chwili śmierci. Później na

tronie zastąpiła go Cordelia, która pochowała ojca w podziemnej komnacie ukrytej pod korytem rzeki Soar. Historia ta tak spodobała się Szekspirowi, że postanowił przenieść ją na deski teatru. Jak jednak zapewne pamiętamy ze szkoły, jego „Król Lear” kończy się bez happy endu. Dzisiejsze Leicester w coraz mniejszym stopniu nawiązuje do swojego angielskiego dziedzictwa. W roku 2006 zaledwie 58,3 proc. mieszkańców zaliczało się do enigmatycznej kategorii „White British”. Na ulicach miasta usłyszeć można ponad 70 języków, a prawie 1/3 populacji stanowią przybysze z Azji. Zdaniem członków Komisji do Spraw Równości Rasowej (CRE) jeszcze w tym roku Leicester może się stać pierwszym brytyjskim miastem, w którym Brytyjczycy stanowić będą mniejszość. Jeśli tak się stanie, w znacznym stopniu przyczynią się do tego również Polacy, których mieszka tutaj ponad 30 tysięcy.


| turystyka PO GODZINACH

35

National Space Centre

Ci, których od rzymskich ruin bardziej pasjonują rakiety kosmiczne, stanowczo powinni odwiedzić National Space Centre. Otwarte w 2001 roku muzeum w całości poświęcone zostało astronomii i podbojowi kosmosu. Można tu zobaczyć m.in. oryginalną kapsułę radzieckiego statku kosmicznego Sojuz – jedyny tego rodzaju obiekt w całej zachodniej Europie. Jeśli wierzyć informacji zamieszczonej na stronie internetowej muzeum, to została ona znaleziona… na parkingu w Gruzji. W muzeum znajduje się sześć głównych galerii i planetarium. Zresztą National Space Centre nie jest jedynie muzeum. To stąd sterowano lądownikiem Beagle

2, który w 2003 roku miał wylądować na Marsie. Niestety, w czasie tej procedury łączność między nim a statkiemmatką Mars Express została utracona. Potwierdzenie lądowania miało dotrzeć na Ziemię 25 grudnia 2003 roku, jednak tak się nie stało. 6 lutego 2004 Beagle 2 został więc oficjalnie uznany za utracony. Placówka postawiła przed sobą również ambitne zadanie informowania społeczeństwa i rządu na temat Near-Earth Objects, czyli przelatujących w pobliżu Ziemi asteroidów. Jak wiadomo, właśnie taki kawałek skały przed 60 milionami lat wykończył władające Ziemią dinozaury.

Jewry Wall Museum Po Rzymianach do naszych czasów przetrwało w Leicester raczej niewiele. To jednak, co się zachowało i tak stanowi drugi co do wielkości na Wyspach fragment rzymskiej cywilnej budowli. Ruiny liczą sobie prawie 2000 lat i w czasach swojej świetności kryły w swoim wnętrzu termy, czyli publiczną łaźnię. Aż do lat 30. ubiegłego wieku mieszkańcy miasta nie za bardzo mieli pojęcie, kto wybudował Jewry Wall. Panowała powszechna opinia, że są to pozostałości

po wygonionych z miasta w XIII wieku Żydach. Stąd zresztą wzięła się potoczna nazwa zachowanego muru. Sprawę wyjaśnił dopiero archeolog Kathleen Kenyon, który odsłonił zakryte ziemią fundamenty budowli i datował ją na około 160 rok naszej ery. Obok zabytku znajduje się muzeum, w którym podziwiać można inne związane z rzymskim dziedzictwem artefakty. Placówka otwarta jest codziennie, a wstęp do niej jest darmowy.

Adrian Mole, lat 43 i ¾ Najsłynniejszy mieszkaniec Leicester, Adrian Mole, urodził się 2 kwietnia 1967 roku, a właściwie to w roku 1982, kiedy to w księgarniach ukazała się książka Sue Townsend „Sekretny dziennik Adriana Mole’a, lat 13 i ¾”. Zabawna, stylizowana na pamiętnik książka o największym nieudaczniku świata niemal natychmiast podbiła serca brytyjskich czytelników. Wkrótce „Thames Television” wyprodukowała serial, który był również wyświetlany w Polsce. Niezwykły sukces książki skłonił autorkę do kontynuacji pracy i wkrótce zaczęły ukazywać się nowe tomy przygód tego sympatycznego fajtłapy, w których Adrian dorastał wspólnie ze swoimi czytelnikami. Z czasem walkę z uporczywymi pryszczami i porażki na polu literatury zastąpiły kłopoty ze spłatą niekontrolowanych przez Mole’a długów, kolejne nieudane romanse i nuda pracy w drugorzędnym antykwariacie. Wszystkie tomy stanowią znakomitą karykaturę socjalnej i politycznej sfery życia w Wielkiej Brytanii. W pierwszym dostało się Margaret Thatcher. W wydanym w 2006 roku tomie „Adrian Mole i broń masowego rażenia” bohater odwołuje

swoje wakacje na Cyprze po tym, jak dowiaduje się, że Saddam Husajn posiada broń masowego rażenia i może jej w każdej chwili użyć. Biuro podróży odmawia mu zwrotu zaliczki za wyjazd, chyba że przedstawi dowody na istnienie takiej broni. Adrian pisze więc do Tony’ego Blaira list z prośbą o ich udostępnienie... W sumie do tej pory powstało już osiem książek. Ostatnia z nich nosi wiele znaczący i schyłkowy tytuł „Adrian Mole: Lata Prostaty”.

reklama

4 ma


PO GODZINACH

36 motoryzacja

|

Gdzie zaparkujesz najtaniej Parkowanie to w Wielkiej Brytanii czynność bolesna. Z miejscami być może nie ma kłopotu, gorzej za to z kosztami. Miasta różnią się jednak przeciętnymi cenami, co udowadnia kolejny ranking organizacji konsumenckiej „Which?”. To, że najdrożej jest w Londynie, a dokładnie w dzielnicy Westminster, pewnie nikogo nie zdziwi. Najtaniej jest za to w Bradford na północy Anglii. Różnica w cenie pomiędzy tymi dwoma skrajnościami jest szokująca – za godzinę postoju w centrum brytyjskiej stolicy zapłacimy siedem razy więcej niż w Bradford! Średni koszt godzinnego parkowania w tym mieście to 80p, podczas gdy w Westminsterze za tę przyjemność zapłacimy £5.50. Jest jedno jedyne miasto, w którym parkowanie na ulicach nie kosztuje wcale – Coventry. Jeśli jednak wybierzemy tam parking płatny, to w ciągu godziny postoju pozbędziemy się 3 funtów. Kraj niekoniecznie dzieli się na „tanią północ” i „drogie południe”. Wśród najdroższych miast do parkowania – oprócz samotnego lidera, czyli Londynu – znajdują się Manchester, Edynburg i Leeds, a więc miasta położone w północnej części Anglii i w Szkocji. „Which?”przyjrzał się również częstotliwości wlepiania kar za parkowanie. Okazuje się, że połowa z ośmiu milionów mandatów rocznie wydawana jest przez londyńskie samorządy, a Westminster jest znowu na samym szczycie. Co ciekawe, w latach 20082009 aż 87 proc. osób ukaranych w tej dzielnicy złożyło skuteczne odwołanie od nałożonej kary.

Ceny parkowania Miasto Ulica (1h) Parking (1h) Londyn £4,40 £5,50 Manchester £2,20 £3,30 Edynburg £2,00 £2,50 Leeds £2,60 £2,00 Nottingham £1,40 £3,10 Liverpool £2,00 £1,70 Glasgow £2,40 £1,00 Sheffield £1,60 £1,50 Stoke £2,20 £1,30 Bristol £2,00 £1,60 Cardiff £1,50 £3,00 Coventry £0 £3,00 Birmingham £2,60 £1,00 Southampton £2,00 £1,40 Plymouth £1,00 £1,20 Leicester £1,70 £1,40 Hull £1,30 £1,00 Wolverhampton £1,50 80p Belfast £1,00 £1,00 Bradford 70p 80p Źródło: Which?

4 marca 2011

Aston Martin Czysta robota aniołów

Ruch w pracowniach projektowych spowodowany jest oczywiście zbliżającym się salonem genewskim. Brytyjczycy przygotowali sporo pojazdów koncepcyjnych, poprawili samochody już znane i jeżdżące po drogach, a także zareagowali na powszechną modę na samochody z ekologicznym napędem. Prawdziwą nowością w tej gamie jest jednak nowe dzieło spod znaku Aston Martin. Virage to kolejna premiera i w dodatku gotowa do produkcji. Ma łączyć komfort modelu DB9 z zawrotnymi osiągami DBS. Jeśli chodzi o wygląd... Trudno opisywać coś, co wydaje się ideałem. To zadanie w stylu opisania słowami dzieła malarskiego geniuszu albo sfotografowania etiudy Chopina. Wystarczy spojrzeć na smukły profil, idealnie współgrające z wydłużonym przodem reflektory i grill czy wkomponowane w całość światła tylne, by przyznać, że mamy do czynienia z robotą aniołów. Od Matki Motory-

zacji, oczywiście. Co ciekawe, dwie wersje w jakich dostępny będzie Virage – coupe i kabriolet (zwany volante) – choć są tym samym projektem, wydają się zupełnie inne. Bryła bez dachu jawi się bardziej przysadzista, co nie znaczy, że traci na urodzie. Piękny wóz i basta! Kto przedkłada wnętrze nad pięknem zewnętrznym, również nie będzie narzekał. Pod maską znajduje się bowiem silnik V12 o pojemności 6 litrów i mocy 497 KM (przy 6500 obr/min). Maksymalny moment obrotowy wynosi 570 Nm (przy 5750 obr/min) i transferowany jest za pośrednictwem zautomatyzowanej skrzyni Touchtronic II na tylne koła. Dzieki tej kombinacji Virage przyspiesza do 100 km/h w 4,6 s, a prędkość maksymalna wynosi 299 km/h. Komfort jazdy zapewnia pięć różnych ustawień twardości w trybie standardowym oraz kolejne pięć w uruchamianym jednym przyciskiem trybie sportowym, który m.in. zmienia reakcję na gaz i przyspiesza działanie skrzyni biegów.

W środku mamy obite skórą i podgrzewane fotele, system audio o mocy 700W oraz bluetooth, czyli to, czego po takim aucie można się spodziewać w standardzie. Nowością jest zintegrowany system nawigacji satelitarnej Garmin, który zastąpił wysłużony i będący przedmiotem narzekań wysłużony GPS zapożyczony z Volvo. Ceny Virage zostaną ujawnione podczas targów w Genewie, gdzie model oficjalnie zadebiutuje. Można się jednak spodziewać, że chętni będą musieli wysupłać co najmniej 150 tys. funtów. (ska)


Virage Brytyjski przemysł motoryzacyjny stał się ostatnio bardzo płodny. Najmniejsze Mini Rocketman, najszybsza wersja Jaguara XKR i powrót do klasycznej stylizacji w Jaguarze Bertone 99, nawet elektryczny Rolls-Royce Phantom – naprawdę jest się na co zapatrzeć. Na gwiazdę wybieramy jednak Astona Martina Virage.

| motoryzacja

PO GODZINACH

37

Jaguar Bertone 99 wraca do korzeni

Komu podoba się klasyczna linia modelu XJ Sovereign (a jest chyba takich wielu, sądząc po tym, ile ich jeszcze jeździ po brytyjskich drogach), ten z nadzieją będzie się modlił, żeby z koncepcyjnego Bertone 99 powstał prawdziwy, seryjnie produkowany pojazd. W sylwetce Jaguara B99 bez trudu można znaleźć charakterystyczne cechy nobliwego poprzednika – wydłużoną maskę silnika i równie długą część bagażową z tyłu. Nawet wystający z przodu znaczek skaczącego drapieżnika to powrót do tradycji. Jedynymi elementami nawiązującymi do nowej gamy Jaguara są nowoczesne reflektory i grill przypominający ten z modelu XF. W środku panuje elegancka, minimalistyczna atmosfera, bo niemal wszystkie przyciski i bajery schowane są za połyskliwymi panelami z afrykańskiego drewna. Wrażenie dopełnia miękka skóra siedzeń oraz elementy z matowego aluminium. Pod maską ma zostać zamontowana jednostka hybrydowa, jednak żadnych szczegółów nie zdradzono, zostawiając wszystko na Genewę. Całość przygotowała włoska pracownia stylistyczna Bertone, oczywiście pod czujnym okiem głównych projektantów Jaguara.

Mini Rocketman walczy z przestrzenią

Nowy koncept należącej do BMW marki Mini skurczył się na tyle, że na myśl przychodzi oryginalny projekt z 1959 roku. Rocketman jest dłuższy od pierwotnego Mini o zaledwie 10 cm. Całkowita długość 3,2 metra sprawia, że z tyłu nie ma za dużo miejsca, ale fantazja projektantów została zaspokojona poprzez oryginalne rozwiązania mające sprawiać wrażenie, że przestrzeni jest więcej niż w rzeczywistości. Drzwi boczne otwierają się na oścież dzięki specjalnej konstrukcji, a bagażnik działa jak wysuwana szuflada. Złudzenie przestrzenności potęguje przezroczysty dach, na którym odznacza się wykrojone linie układające się w brytyjską flagę Union Jack. W oczy rzucają się także przednie owalne reflektory otoczone LED-owymi ramkami, a grill sprawia wrażenie wielkich ust, przeciętych w pół tablicą rejestracyjną. Wewnątrz znajdziemy klasyczny już prędkościomierz, zlokalizowany na środku deski rozdzielczej. Jeśli chodzi o silnik i cały napędowy osprzęt, BMW nie wyjawiło żadnych danych oprócz tego, że średnie spalanie wynosi podobno 3 l/100 km. Są domysły, że samochód napędzany jest nowym trzycylindrowym dieslem BMW, który został prawdopodobnie odciążony poprzez użycie włókna węglowego.

4 ma


PO GODZINACH

38 gadżety

|

CUDO I APP TYGODNIA Helikopter dla iPhone

Jeśli spokoju nie daje wam pytanie, co wasza sąsiadka robi, kiedy z jej mieszkania dobiega szum prysznica, to wdrapywanie się na drabinę nie jest najmądrzejszym rozwiązaniem. Po pierwsze może to być niezgodne z zasadami BHP, po drugie, jeśli przyłapie nas sąsiad, schodzenie z niej może się odbyć w niezwykle dramatycznych okolicznościach. Na szczęście z pomocą przychodzi nowoczesna technologia przetestowana na polach współczesnych bitew. Parrot AR Drone to niewielki czterośmigłowy helikopterek kierowany za pomocą touchscreena

BlackBerry Playbook: Jeżynowy szpan

Na brak w ofercie przynajmniej jednego tabletu nie może sobie dzisiaj pozwolić żadna firma, która chce się liczyć na rynku elektronicznych gadżetów. Nic więc dziwnego, że w końcu przyszedł czas na koncern RIM odpowiedzialny za markę BlackBerry. Efekt pracy kanadyjskich inżynierów można było podziwiać w Barcelonie podczas targów elektronicznych CES 2011. Tablet BlackBerry od innych kilerów iPada różni się przede wszystkim

(i przechyłu) zwykłego iPhone’a. Co ważniejsze urządzenie wyposażone zostało w dwie kamerki, które obraz przesyłają wprost na ekran telefonu. Komunikacja odbywa się za pomocą sieci WiFi. Twórcy gadgetu pomyśleli oczywiście o sytuacji, w której w trakcie zabawy ktoś postanowił do nas zadzwonić. W takim momencie autopilot sam wypoziomuje helikopter, a w przypadku zerwania kontaktu lub wyłączenia aplikacji – automatycznie wyląduje. (ryk) Googluj: Parrot AR Drone Cena: £299.99

4 marca 2011

Portal 2 Kto przeszedł w całości pierwszą część Portalu ten pamięta, że na samym końcu gry główna bohaterka – Chell – wciągana jest z powrotem do kompleksu wypoczynkowego w Enrichment Center. Akcja drugiej części rozpoczyna się kilkaset lat później. Przez cały ten czas Chell spoczywała w komorze hibernacyjnej. Teraz wybudzona usiłuje wydostać się na zewnątrz. Niestety przy okazji niechcący włącza zasilanie GLaDOS i cała zabawa zaczyna się od nowa. Dla niewtajemniczonych: GLaDOS to sztuczna inteligencja sterująca laboratorium prowadzącym badania nad portalami przestrzennymi. Komputer od nowa zaczyna swoje testy, a biedna Chell znowu stara się wyjść z nich w jednym kawałku. Nie oznacza to jednak, że w sequ-

tym, że nie działa pod kontrolą Androida. Ma to oczywiście swoje dobre i złe strony. Dobrą jest niewątpliwie to, że właściciel Playbooka będzie mógł poczuć się odrobinę bardziej oryginalny. Czego by nie mówić o urządzeniach z systemem operacyjnym Google, to w większości różnią się one między sobą jedynie wielkością ekranu. W „jeżynowym” urządzeniu zainstalowany został – opracowany specjalnie do wykorzystania w większych urządzeniach BlackBerry – Tablet OS. Jego obsługa jest intuicyjna i osoby, które nie miały z nim wcześniej do czynienia, nie powinny mieć problemów z szybkim oswojeniem się. Zarządzanie całym systemem opiera się na technologii multitouch. Pomiędzy poszczególnymi uruelu gry nie czeka na nas nic nowego. Przez minione stulecia świat przecież zdążył posunąć się nieco do przodu. Oprócz starego dobrego portal guna Chell dostaje więc do dyspozycji całkiem nowe zabawki. Inaczej działają również same portale, przez które da się teraz nie tylko skakać, ale też oddziaływać na znajdujące się po ich drugiej stronie przedmioty. Wszystko to razem sprawia, że łamigłówki, które musimy rozwiązywać, na pewno nie pozwolą nam popaść w rutynę. Dla miłośników zabawy w większym gronie do gry dołączony został tryb kooperacji, w którym głównymi bohaterami są dwa roboty. Producenci gry zapewniają, że opcja multiplayer jest o wiele trudniejsza niż podstawowa i w jej trakcie nie obędzie się bez komunikacji pomiędzy obydwoma graczami. (ryk)

chomionymi aplikacjami przełączamy się jedynie przy pomocy dotykowego ekranu, a na obudowie nie znajdziemy żadnych przeznaczonych do tego celu przycisków. Urządzenie wyposażone jest w niewielki 7-calowy ekran. To jednak nie wada, bo dzięki temu niewielki i gruby jedynie na 1 cm Playbook jesteśmy w stanie upchnąć do większej kieszeni. Pod maską znajduje się dwurdzeniowy procesor o częstotliwości 1 GHz i 1 GB pamięci RAM. Jak przystało na kilera iPada, Playbook ma zainstalowane dwie kamery. Przednia z matrycą 3MP znakomicie nadaje się do prowadzenia rozmów wideo, natomiast ta z tyłu (5MP) może nagrywać wideo w jakości full HD (1080p). Nagrane przez nas filmiki możemy oglądać na ekranie zwykłego telewizora, ponieważ urządzenie wyposażone zostało w wyjście mini HDMI. Nie trzeba chyba dodawać, że w odróżnieniu od produktu Apple, Playbook obsługuje Flasha, więc bez problemu możemy sobie pooglądać filmiki na YouTube. Jakub Ryszko Dane techniczne Procesor: 1GHz Cortex-A9 dual core RAM: 1 GB Ekran: 7” WSVGA 1024 x 600 Transmisja danych: Wi-Fi (802.11 a/b/g/n), Bluetooth 2.1 + EDR Wymiary: 130 mm x 194 mm x 10 mm Waga: 400g

Gra dostępna na platformy: Windows, PlayStation 3, Xbox 360, Mac OS X; Minimalne wymagania sprzętowe: Procesor Pentium 4 3 GHz, Dual Core 2 GHz lub AMD 64 X2; Pamięć: 1GB (XP), 2GB (Vista); Miejsce na dysku: 7,6 GB; Karta graficzna: Radeon X800, GeForce 7600 lub Intel HD Graphics 2000


PO GODZINACH

40 styl

|

Nie ma chyba okazji, w której nie wypadałoby dać kwiatów. A już z całą pewnością nie jest nią przypadający już za kilka dni Dzień Kobiet. Na jego pochodzenie i obchodzenie poglądy można mieć rozmaite, jednak żadna z pań nie obrazi się przecież za okazały bukiet. A skoro tak, warto wiedzieć trochę o zasadach ich wręczania.

Bukiet na Dzień Kobiet Dominik Waszek Najważniejsze pytanie brzmi: jakie kwiaty są dla kogo, bo tu o gafę najłareklama

twiej. Przede wszystkim unikajmy chryzantem i kalii, które są silnie kojarzone ze śmiercią i doskonale nadają się na pogrzeb. Jeśli wręczymy je ukochanej, pozostanie nam liczyć na jej wyrozumiałość i poczucie humoru, jeśli jednak

zaniesiemy je – nie daj Bóg – babci, to raczej frajdy jej nie sprawimy. Z osobami starszymi uważać też trzeba z innego powodu. Choć dziś już mało kto zwraca na to uwagę, to jednak jeszcze kilkadziesiąt lat temu kolor i gatunek kwiatów miał ogromne znaczenie (patrz ramka). Czerwone róże dawano na przykład tylko wybrankom serca i takie obyczaje są dla wielu osób ciągle żywe. Uważajmy więc, żeby nie postawić osoby, którą darzymy szacunkiem w niezręcznej sytuacji.

Nieparzyste, nie w doniczkach Co jeszcze? Jak kwiaty, to tylko cięte. Doniczkowe okazy, choćby nie wiem jak piękne, możemy sprezentować komuś, kto je kolekcjonuje lub osobie, z którą

4 marca 2011

łączą nas naprawdę bliskie relacje, np. mamie czy babci. Lepiej jednak taki prezent zrobić raczej bez okazji, a 8 marca pozwolić naszym paniom poczuć się prawdziwymi kobietami i przynieść im pięknie przybrane, świeże kwiaty cięte. Niepisaną regułą jest też nieparzysta ich liczba w bukiecie. To nie żaden przesąd: 3, 5 i 7 kwiatów łatwiej układa się w spójną kompozycję, ładniej też ona wygląda w końcowym efekcie. W niektórych środowiskach, o czym też warto pamiętać, dawanie parzystej liczby kwiatów zarezerwowane jest wyłącznie dla uroczystości pogrzebowych. Od tej reguły są oczywiście wyjątki: przestaje ona obowiązywać, gdy w bukiecie jest powyżej 20 kwiatów oraz gdy ich liczba coś symbolizuje, np.


| rocznicę czy jubileusz. W przypadku 8 marca jednak grajmy w nieparzyste.

Kwiaty pocztą Na koniec jeszcze dwa słowa o wysyłaniu kwiatów. Ma to sens, gdy nie możemy wręczyć bukietu osobiście, a zależy nam na zaznaczeniu, że pamiętaliśmy o okazji. W takim wypadku jednak korzystajmy z wypróbowanych firm kurierskich, nie zapomnijmy dołączyć bileciku z życzeniami, a przede wszystkim podpisać się. W przeciwnym wypadku efekt naszych starań będzie odwrotny niż zamierzaliśmy.

styl 41

Jak uprasować koszulę?

Bez niespodzianek Bukiet należy zawsze wręczać bez opakowania (wyjątkiem jest ozdobna folia), skierowany pąkami do góry. Jeśli wcześniej zamierzamy się przywitać, trzymamy bukiet w lewej dłoni i przekładamy go do prawej ręki tuż przed wręczeniem. Nie ma też sensu chowanie kwiatów za plecami i szykowanie niespodzianki na siłę. Utrudnia to tylko zdejmowanie wierzchnich okryć, kwiaty i tak widać, a my tworzymy niezręczną sytuację bez wyraźnej potrzeby. Lepiej więc zachowywać się swobodnie i po prostu wręczyć bukiet w stosownej chwili, a z pewnością sprawi on nie mniejszą frajdę. To, co dzieje się z kwiatami po wręczeniu leży już w gestii obdarowanej i jeśli nie zostaniemy wyraźnie poproszeni o pomoc, nie wypada odbierać lub wyrywać bukietu z zamiarem potrzymania ani też gorączkowo myszkować po cudzym domu w poszukiwaniu wazonu. Zapamiętajmy więc, że nasza rola kończy się z chwilą, gdy kwiaty opuszczają nasze ręce.

PO GODZINACH

Niby to łatwizna, ale jak przychodzi co do czego to ręce opadają. Bo porządne prasowanie koszul to sztuka, która wymaga nie tylko wiedzy, ale i sporej praktyki. Oto kilka rad dla zupełnie zielonych.

Kwiaty mówią za nas Ich ilość, a nade wszystko gatunek i kolor jeszcze do niedawna były ważnym niewerbalnym środkiem komunikacji, który bezbłędnie informował obdarowaną osobę o naszych zamiarach i uczuciach. Wśród osób starszych ów kwiatowy kod obowiązuje do dziś. Oto jego podstawowe elementy: Biały – niewinność Różowy – miłość Czerwony - namiętność Liliowy – niestałość

Niebieski – stałość Zielony – nadzieja Żółty – zazdrość Srebrny – oziębłość Fiołek – skromność Niezapominajka – pamięć Bratki – przyjaźń (tylko) Lilie – uczucia czyste Róża – miłość Bez – pierwsza miłość Narcyz – piękno Irys – nadzieja Heliotrop - stałość Tulipan – obojętność

1. Prasuj koszule zanim jeszcze dobrze wyschnie, używaj żelazka z nawilżaczem i wlewaj do niego tylko wodę destylowaną. 2. Rozepnij koszulę łącznie z mankietami, ciemne kolory i tkaniny syntetyczne prasuj na lewej stronie, żeby potem nie błyszczały. 3. Właściwa kolejność to: kołnierzyk, ramiona, rękawy i cała reszta. 4. Kołnierzyk rozłóż równo na desce do prasowania. Przejedź go żelazkiem zaczynając od zewnętrznej strony. Odwróć koszulę i złóż kołnierzyk tak jak to robisz, gdy nosisz koszulę, a następnie zaprasuj zagięcie. Do prasowania tak małego fragmentu jak kołnierzyk najlepiej używać tylko wierzchołka żelazka. 5. Ramiona to ta część między kołnierzykiem a rękawami. Umieść jedno ramię koszuli na wąskim końcu deski do prasowania i przejedź żelazkiem od szczytu ramienia do środka. Następnie przełóż koszulę i wyprasuj drugie ramię. 6. Rozłóż mankiety na desce do prasowania. Najpierw rozprasuj je od wewnątrz, a następnie na zewnątrz. 7. Złóż rękaw wzdłuż szwu i połóż na desce z otwartymi mankietami. Przejedź dłonią, by wygładzić. Wyprasuj rękaw, obróć go na drugą stronę i również wyprasuj. Podobnie zrób z drugim. Zwróć szczególną uwagę na miejsce, gdzie rękaw łączy się z ramionami. 8. Wyprasuj całą pozostałą resztę koszuli, tak jak każdą inną rzecz, która trafia pod twoje żelazko. 9. Na koniec jeszcze raz przyprasuj kołnierzyk, który mógł się trochę pogiąć, gdy mozolnie pracowałeś nad resztą koszuli.

4 ma


DOM

42 kuchnia

|

Pogoda na loda 4 marca 2011


| kuchnia DOM

Dominik Waszek

kańskich lodów. Prawdziwa rewolucja w tej branży nastąpiła jednak dopiero w niespełna 30 lat później za sprawą niemieckiego fizyka Karla von Linde, który w 1876 roku wprowadził na rynek pierwszą maszynę chłodniczą. To otworzyło lodom drogę do ekspansji i sprawiło, że dziś są one chyba najpopularniejszym deserem na świecie.

Są jednym z najbardziej popularnych deserów na świecie, mają za sobą kilka tysięcy lat historii, a w dodatku okazuje się, że wbrew obiegowym opiniom wcale nie szkodzą Co kraj to obyczaj tak bardzo, jak dotychczas W rzeczy samej – choć może się wyuważano. Czy jest na świecie dawać, że w dziedzinie lodów prochu wymyślić nie sposób, okazuje się, że ktokolwiek, kto nie lubi lodów? w rożnych krajach dodawano do zimnej Sezon na mrożone smakołyki masy rozmaite składniki tworząc najbardziej fantastyczne lodowe wariacje. trwa przez okrągły rok. Pierwsze piśmiennicze wzmianki o lodach pochodzą z Chin, gdzie już 5 tysięcy lat temu jadano przysmaki ze śniegu lub rozkruszonego lodu, do których dodawano owoce, miody, a nawet wina. Europejskie korzenie lody mają we Włoszech, dokąd ich receptura trafiła najprawdopodobniej właśnie z Chin za sprawą Marco Polo. Prawdziwy rozkwit sztuki produkowania lodowych specjałów nastąpił jednak dopiero w Paryżu, gdzie w 1686 roku pochodzący z Sycylii szlachcic Francesco Procopio de’Coltelli otworzył pierwszą na świecie lodziarnię. Nazywała się ona po prostu Cafe Procope i z początku produkowano w niej lody podobne do dzisiejszych sorbetów. Z czasem jednak ktoś wpadł na pomysł, żeby zamiast wody użyć mleka i dodać do lodów jajek oraz śmietany. W ten oto sposób pojawiły się lody, które znamy do dziś. W Polsce lody znane są od czasów saskich, lecz nie od razu był to produkt powszechnie dostępny. Z biegiem czasu sytuacja ulegała zmianie, lody stawały się coraz łatwiej osiągalne i coraz tańsze, tak że już przed pierwszą wojną światową należały do bardzo popularnych przysmaków. Znacznie dłużej od Europejczyków na odkrycie ich smaku musieli czekać Amerykanie. Za oceanem pierwsza fabryka zimnych smakołyków powstała dopiero w 1851 roku w Baltimore za sprawą niejakiego Jacoba Fussela, który do dziś uznawany jest za ojca amery-

Oczywiście tradycyjne lody, czyli gelato są chlubą Włochów. Do dziś wiele z nich robi się ręcznie, według starych receptur, w rodzinnych zakładach zwanych gelateriami. Do produkcji używa się jaj, pełnego mleka, cukru i naturalnych środków aromatyzujących czy smakowych. Prawdziwe włoskie Gelato wyróżnia to, że zawierają one zaledwie około 7 procent tłuszczu. Turcy dla odmiany robią lody znacznie

bardziej treściwe, zamiast mleka używając do ich wyrobu jogurtów. Jeden z tamtejszych narodowych specjałów to kahramanmaras, czyli lodowy deser z dodatkiem ekstraktu otrzymywanego z korzeni dzikiej orchidei. Turcy słyną też z charakterystycznej odmiany sorbetów, które noszą tam nazwę sherbet. Własne specjały mają też po drugiej stronie Morza Egejskiego i choć greckie lody są zbliżone do tych popularnych w Europie, to jednak słyną z egzotycznych i niecodziennych składników, jakie można w nich znaleźć. Grecy robią lody z dodatkiem oliwy z oliwek czy fig. Na uwagę zasługują także Pogoto Kaimaki, czyli lody z żywicą drzewa mastyksowego, nadającą im ciągnącą konsystencję oraz Mavrodaphne – lody przyrządzane z greckiego wina deserowego. Kto może gustować w lodach z czerwonej fasoli lub z dodatkiem zielonej herbaty? Takie pomysły przychodzą do głów Japończyków, których jednak o rozkosze podniebienia przyprawiają z równym powodzeniem tradycyjne smaki, jak waniliowy, czekoladowy czy po prostu śmietankowy. Wszystkich na głowę biją jednak Meksykanie, którzy lody... smażą w głębokim tłuszczu! Najpierw mrożą kulki lodów, a potem obtaczają w panierce z mielonych mig-

43

dałów, ponownie zamrażają, a przed samym podaniem wrzucają na niecałą minutę do rozgrzanego oleju. Podają ten specjał, jak nietrudno zgadnąć – w doborowym towarzystwie tortilli.

Zdrowe czy nie? Opinie o wpływie lodów na nasze zdrowie dzielą nie tylko dzieci i rodziców, ale także lekarzy. Są tacy, którzy z zapamiętaniem zalecają je przy rozmaitych schorzeniach, zazwyczaj jednak jesteśmy przed nimi przestrzegani. Oczywiście wszystko zależy tu od umiaru i zdrowego rozsądku. Lody, jako że robione z mleka zawierają sporo białek i wapnia. Te pierwsze są podstawowym budulcem naszego organizmu, drugie natomiast to ważny składnik strukturalny kości i szkliwa. Co ciekawe, lody zawierają też sporo innych, rzadkich i niezbędnych nam substancji. Witamina A np. odpowiedzialna jest za produkcję szkliwa i prawidłowy wzrost uzębienia, wspomaga też pracę wątroby oraz dobrze wpływa na skórę, włosy, paznokcie i wzrok. Witamina E natomiast dobrze robi mięśniom, zmniejsza ryzyko zachorowań na raka oraz na choroby związane z układem krwionośnym. Zawarta w lodach witamina D chroni przed zapaleniami skóry oraz wpływa na odpowiedni poziom cukru, natomiast witamina K zapewnia prawidłową krzepliwość krwi. Co więc z nimi jest nie tak? Uważać trzeba tutaj głównie na tłuszcze i cukier, którego w większości lodów jest dosyć sporo. Sporo nieporozumień narosło wokół rzekomej szkodliwości lodów na gardło. Tymczasem niektórzy lekarze wręcz zalecają jedzenie lodów, szczególnie po operacji wycinania migdałków lub wobec niektórych zakażeń bakteryjnych. Mitem jest natomiast, jakoby lody bezkarnie wcinać mogły osoby na diecie odchudzającej. Teoria mówi, że aby strawić lody, organizm musi je najpierw podgrzać do odpowiedniej temperatury, na co wydatkuje sporo kalorii. Jest to jednak tylko pół prawdy. Od lodów tyje się mniej niż od innych potraw, jednak wciąż się tyje. Nie mamy się jednak co przejmować jeśli te zimne rozkosze nie są naszą codzienną rutyną i gdy jemy je z umiarem.

4 ma


DOM

44 hobby

|

Polska smażona najlepsza na świecie

Bazylia jakiej nie znacie Bywa niedoceniana, a szkoda, bo bazylia ma wiele zastosowań. Największą wartość jako przyprawa, ze względu na pełnię aromatu, mają oczywiście jej świeże listki. Drobno posiekane nadadzą niezwykłego smaku wszelkim potrawom z pomidorów. Smakosze cenią ją też jako dodatek do kotletów schabowych, sosów, zup, ryb i pierników, a także soku pomidorowego i zielonej sałaty. Suszone i sproszkowane ziele bazylii z powodzeniem zastępują pieprz, mają też zastosowanie przy produkcji likierów i domowych nalewek. Bazylia uszlachetni także wszelkie zaprawy i marynaty. Inny sposób, by wykorzystać jej walory to zalać sporą garść świeżych listków octem winnym i zostawić na tydzień. Taka przyprawa doskonale zrobi mdławym sosom. Co więcej, bazylia ma też zbawienny wpływ na żołądek i cały układ trawienny.

Cudze chwalimy, swego nie znamy – wynika z opracowanego przez renomowany branżowy magazyn rankingu największych przysmaków świata. Polska smażona kiełbasa zdystansowała rywali, pozostawiając daleko w tyle m.in. homary, ostrygi, sushi, pizze, steki i inne światowe hity. Nie do wiary? A jednak! – Kawałek świnki, delikatny i kruchy, lekko podsmażony na grillu to najbardziej pożądany smak na Ziemi. Nikt nie wymyślił niczego lepszego – tak o przysmażonej polskiej kiełbasie wypowiedział się Michael Anthony z nowojorskiej Gramercy Tawern. Skomentował w ten sposób ranking 100 największych przysmaków świata, który ułożył kulinarny magazyn „Saveur” opierając się na opiniach największych światowych gwiazd kuchni. Polska kiełbasa zajęła w nim pierwsze miejsce. Obok niej w światowej czołówce przysmaków znalazły się również tak popularne dania, jak ostrygi, sushi, homary, pizza i ruskie pierogi oraz mniej znane – np. dżem kaya popularny w Malezji

i Singapurze. Wśród przypraw tryumfowała kolendra w ziarnach i liście bazylii. Natomiast miano najcenniejszych

skarbów każdego kucharza otrzymały zestawy specjalistycznych noży oraz... kulinarne blogi. (dw)

reklama

WINDMILL Pub

ZAPRASZA od 8 pm do późna POLSKA DYSKOTEKA

w każdą niedzielę – DJ Batima

DYSKOTEKA

w każdą sobotę – DJ Gerardski r QSPNPDKFESJOLÓX r XTUǒQXPMOZ r QPMTLJFLBOBZTQPSUPXF 4 marca 2011

50 High St. Acton London W3 tel. 020-8992 0234

Polska Dyskoteka w każdą niedzielę. DJ Batima. Dyskoteka w każdą sobotę z DJ Gerardski. od 8 pm do

1


| przepisy DOM

45

Gryczano-serowe bliny z owocami lasu Niby nic specjalnego ani wykwintnego, ale jak znalazł, gdy zdarzy nam się popaść w rustykalne nastroje i zatęsknić za zawsze pachnącą na tysiąc sposobów kuchnią naszej babci. Bliny z owocami lasu to prosty, szybki i przepyszny sposób, żeby przypomnieć sobie smak lata i wakacji.

Sposób przyrządzenia: Kaszę wrzucić do 3 szklanek osolonego wrzątku, gotować, aż zgęstnieje (ok. 30 minut). Owoce opłukać, osączyć i utrzeć z cukrem. Ser zemleć, dodać jajka, śmietanę i utarte owoce, dokładnie wymieszać, dodać do ostudzonej kaszy i ponownie wymieszać. Formować placuszki, obtaczać je w tartej bułce i smażyć w głębokim tłuszczu z obu stron na złoty kolor. Przed podaniem polać bliny lekko ubitą (spienioną) śmietaną wymieszaną z cukrem.

Składniki: 20 dag kaszy gryczanej 2 jajka 15 dag sera twarogowego 15 dag śmietany 10 dag truskawek, poziomek lub innych leśnych owoców

cukier sól bułka tarta 1/2 szklanki śmietany 18% tłuszcz do smażenia cukier do posypania reklama

Windsor Hall, 2 Windsor Road W5 5PD tel. 07931713066

Polska Restauracja Gryf oferuje organizację przyjęć na każdą okoliczność: - wesela, - komunie, - urodziny, - oraz wszelkiego rodzaju imprezy okolicznościowe.

Zasmakuj

skiej kuchni! tradycyjnej pol

!

ZAPRASZAMY

/Restauracja przy kościele pod wezwaniem NMP Matki Kościoła na Ealingu/

1-8 Gryf od346.indd 1

2010-09-30 12:24:28

4 ma


DLA CIAŁA

46 zdrowie

|

Komórki działają na komórki

Od kiedy telefony komórkowe stały się codziennością, kontrowersje budzi ich wpływ na nasze zdrowie. Teorii powstało wiele, ale ostatnio pojawiły się przekonujące dowody. Komórki, przez które dzwonimy zmieniają inne komórki – te, którymi myślimy.

Naukowcy z National Institute on Drug Abuse w Maryland ustalili, że rozmowa przez telefon komórkowy bezpośrednio aktywizuje komórki nerwowe mózgu. Zmiany, jakie zachodzą w mózgu są nieznaczne i mogą co najwyżej powodować zaburzenia koncentracji czy problemy ze snem. Co

więcej, komórki mózgowe aktywizują się po około 50 minutach rozmowy i to wyłącznie w miejscu najbardziej zbliżonym do aparatu. U wszystkich 47 osób biorących udział w badaniu stwierdzono, że antena komórki wzmaga aktywność ich mózgów o około 7 proc. Odkrycie to dla współczesnej medycyny jest niezwykle ważne, bowiem jego wyniki wykluczają zależność między używaniem telefonów a powstawaniem guzów mózgu. Wciąż jednak nie znane są konsekwencje codziennego korzystania z komórek w dłuższej perspektywie czasowej, np. 10 czy 20 lat. Póki co więc należy zachować przede wszystkim zdrowy rozsądek. Jeśli to możliwe wyłączać komórkę i ograniczać rozmowy naszych pociech do niezbędnego minimum. Odwyk od komórek powinny też zafundować sobie kobiety w ciąży albo chociaż nie dopuszczać do tego, by aparat znajdował się w pobliżu brzucha. (dw)

10 przykazań dla fanów painkilerów Pigułki przeciwbólowe to nic dobrego, ale kto doświadczył kiedyś prawdziwego bólu wie, że czasem bez nich ani rusz. Dla tych, co czasem brać je muszą garść porad jak to robić bezpiecznie. 1. Środki przeciwbólowe najlepiej wziąć w pierwszej, narastającej fazie bólu. Im dłużej ból trwa, tym więcej czasu trzeba, żeby go uśmierzyć. 2. Nie przekraczaj zalecanej przez producenta dobowej dawki leku, czytaj ulotki i nie bierz różnych środków tego

samego dnia. Wiele z nich zawiera te same składniki, które łatwo w ten sposób przedawkować. 3. Najszybciej działają zastrzyki, potem doodbytnicze czopki, następnie tabletki musujące, natomiast najwolniej doustne tabletki. Daj im czas na działanie (około 40 minut) zanim połkniesz kolejną pigułkę. 4. Przy przedłużającym się bólu leki należy przyjmować tak, by utrzymać stały poziom środka przeciwbólowego

reklama

Naturalne metody leczenia Będkowski Maciej Powrót do zdrowia poprzez charmonizację energii:     

Bienergo Terapia Czakroterapia Muzykoterapia Uzdrawianie praniczne Konsultacje

Londyn 07768172181 lub 07872107282 www.bedkowskitherapy.com 4 marca 2011

w organizmie. Gdy na ulotce jest informacja, że przyjmuje się go co 4 godziny, trzeba przestrzegać tych zaleceń. 5. Uważnie czytaj o przeciwwskazaniach, jeśli lek dobierasz sobie samodzielnie. Jeśli nie podejrzewasz stanu zapalnego, wybierz paracetamol. 6. Jeżeli słabszy środek nie działa po 2-3 dniach zażywania go, warto po konsultacji z lekarzem, zamienić go na silniejszy.

7. Każdy lek przeciwbólowy stosowany długo powoduje skutki uboczne, przygotuj się więc na bóle brzucha, biegunki, owrzodzenia i krwawienia z przewodu pokarmowego, a także alergiczne wysypki, dolegliwości wątroby i nerek, wzrost ciśnienia tętniczego itd. 8. Producenci leków przeciwbólowych opracowują coraz to nowsze postaci swych preparatów, np. tabletki „sklejone" z mikrogranulek (mikropeletki) rozpuszczające się równomiernie w żołądku czy uwalniające się dopiero w jelitach. Leki te nie wpływają bezpośrednio na śluzówkę żołądka i dwunastnicy, ale – działając na cały organizm – pośrednio docierają i do niej. Muszą więc szczególnie uważać na nie osoby z chorobą wrzodową (może się zaostrzyć). 9. Gdy bierzemy lek działający nie tylko przeciwbólowo, ale i przeciwzapalnie nie można przerywać kuracji, gdy tylko ból ustąpi. Środek ten musi przecież mieć czas, by zwalczyć ognisko zapalne. 10. Jeżeli ból nie ustąpi po 48 godzinach stosowania leku dostępnego bez recepty, skonsultuj się z lekarzem.


| uroda

DLA CIAŁA

47

Pedicure

w domowych pieleszach Choć na w pełni profesjonalny pedicure warto wybrać się do salonu piękności, codzienna pielęgnacja stóp powinna stać się naszym nawykiem. Za godzinkę poświęconą im raz w tygodniu, nasze stopy potrafią odwdzięczyć się z nawiązką. Nie tylko końcem kłopotów z pękającymi piętami i wrastającymi paznokciami, ale także większą dawką energii i dobrego samopoczucia. Jak zrobić pedicure w domowym zaciszu? Zaczynamy oczywiście od moczenia stóp, pamiętając, by stosować do tego wodę o letniej temperaturze. Częstym błędem jest moczenie stóp w bardzo gorącej wodzie w przekonaniu, że to zmiękcza skórę. Tymczasem pobudzamy w ten sposób gruczoły potowe, których na stopach nie brakuje, podwyższając ich skłonność do nadmiernej potliwości. Zupełnie nieświadomie fundujemy sobie w ten sposób całą masę nieprzyjemnych i stresujących sytuacji, w których nie czujemy się specjalnie komfortowo zdejmując buty. Co więcej, gorąca woda ogromnie wysusza skórę stóp, która pozbawiona jest gruczołów łojowych, co powoduje choćby wspomniane już i dosyć bolesne pękanie pięt.

olejku z drzewa herbacianego. Ma on właściwości antyseptyczne i przeciwgrzybiczne. Podobnie zadziała też olejek z drzewa sandałowego, natomiast właściwości relaksujące mają napary z kory dębu, tymianku, rozmarynu czy lawendy. Można też oczywiście dodać do wody trochę specjalnych soli, które bez problemu dostaniemy w aptekach i drogeriach. Gdy jednak żadnego z tych specyfików pod ręką nie mamy, dobrze zrobi naszym stopom po prostu odrobina mydła, np. glicerynowego. Taka kąpiel powinna trwać około kwadransa. Zanim przystąpimy do zabiegów pielęgnacyjnych, porządnie wymoczone stopy musimy równie solidnie wysuszyć, zwracając szczególną uwagę na przestrzenie między palcami oraz wycierając każdy palec z osobna.

Wonne olejki

Tareczka, nie pumeks

Do wody, w której zamierzamy moczyć stopy, dobrze jest dodać trochę

Teraz możemy już przystąpić do odsuwania czy usuwania zmiękczonych skó-

rek przy paznokciach. Najlepiej używać do tego drewnianych szpatułek i jeśli wcześniej nie robiliśmy tego regularnie, warto dokładnie się do tego przyłożyć. Następny krok to ścieranie zgrubiałego naskórka podeszwy i bocznych krawędzi stóp. Tu jednak uwaga – nie wolno ścierać naskórka zbyt głęboko, grozi to bowiem naruszeniem ochronnej warstwy skóry. Niektóre z nas mają zwyczaj używania do tego pumeksu, my jednak polecamy raczej drobne tarki. Pumeksu nie da się bowiem dokładnie umyć i stanowi on doskonałą pożywkę do rozwoju grzybów i bakterii. W przypadku używania tareczki minimalizujemy to ryzyko, o ile oczywiście każdorazowo dokładnie ją umyjemy, a nawet odkazimy spirytusem. Gdy to mamy z głowy, pora na obcinanie paznokci stóp. Bardzo częstym i na dłuższą metę niebezpiecznym błędem jest obcinanie ich na półokrągło. Po jakimś czasie powoduje to bolesną przypadłość wrastania paznokci. Pamię-

tajmy więc: paznokcie stóp obcinamy prosto, tak żeby miały kształt łopatki.

Lakier przed kremem Następnie opiłowujemy je, używając szklanego lub tekturowego pilniczka. Odradzamy metalowe, bo często powodują one zadry. Gdy zamierzamy pomalować paznokcie stóp, właśnie teraz będzie na to najlepszy moment. Za chwile bowiem będziemy kończyć cały zabieg starannym nałożeniem na stopy kremu nawilżającego lub lekko natłuszczającego. Po tym zabiegu malowanie paznokci nie ma sensu, bo na tłustej powierzchni lakier znacznie straci na trwałości. Jest to oczywiście bardzo podstawowy zestaw czynności, którymi możemy zadbać o stopy nie wychodząc z domu. Zabiegi takie najlepiej jest wykonywać przynajmniej raz w tygodniu, co 2 lub 3 tygodnie wzbogacając je dodatkowo o solidny peeling stóp. (dw)

4 ma


GONIEC KULTURALNY

48 kalendarium

|

DEZERTER

Dezerter, zespół który od 29 lat świadomie funkcjonuje na rubieżach polskiego show businessu. Opisywanie historii zespołu zajęłoby wiele stron, ale każdy kto choć trochę interesuje się polską muzyką niezależną, na pewno zna doskonale Dezertera. Dziennikarze pisząc o zespole używają określenia „punk rock”. I mają rację. Dezerter to kwintesencja inteligentnego punk rocka. Kapela świadomie kontynuuje od dawna rozpoczęte dzieło bezlitosnego rozliczania się z rzeczywistością. Ponieważ jest zespołem „dorosłym”, to brzmienie piosenek pod względem muzycznym, jak i tekstowym gwarantują najwyższą jakość.

data: 05.03.2011 godzina: 7 pm miejsce: The Underworld – Camden 174 Camden High Street London, NW1 0NE bilety: £15/£18 info: www.buch.co.uk

DEVONIA CONCERT SERIES 2011 SONG RECITAL HANNA HIPP – MEZZO SOPRAN, MARTIN HÄSSLER – BARYTON, JULIA SAMOJŁO ORAZ GRZEGORZ MANIA – FORTEPIAN 19.03.2011 WYSTAWA FOTOGRAFICZNA POLKI – KOBIETY SUKCESU W UK 08-10.03.2011 godzina: 7-10 pm miejsce: The Don Gallery 224A Tower Bridge Road, SE1 2UP London bilety: bezpłatny info: www.dagsphoto.co.uk

Piesni F. Chopina, M. Karłowicza, S. Moniuszki, H. Wolfa, B. Brittena oraz G. Fauré w wykonaniu studentów oraz absolwentów londyńskiej Guildhall School of Music and Drama, zwyciezców międzynarodowych konkursów muzycznych!

Godzina: 19:30 Miejsce: 2 Devonia Road, Islington, Londyn N1 8JJ, (Polski Kościół-Devonia Parish) Bilety: £5 info: www.devoniaconcertseries.com

SOUNDCRASH KID KOALA (LIVE AV SHOW) DJ VADIM’S ‘THE ELECTRIC’ ALBUM LAUNCH, POLAR BEAR, LAZY HABITS, MR.THING 12.03.2011 godzina: 9pm Miejsce: Koko 1A Camden High Street NW1 7JE Londyn bilety: £15 info: www.koko.uk.com

UNIVERSITY OF DUB PRESENTS ROOTS DANCE VIBRANT JAH VOICE / LION ROOTS SOUND / ABA-SHANTI-I 18.03.2011 godzina: 10pm – 6am miejsce: SCALA 275 Pentonville Road, King´s Cross, London N1 9NL bilety: £12 info: www.scala-london.co.uk/events.php 4 marca 2011

MEGAYOGA JAMMIN’ NIGHT MARIKA / BOB ONE / DJ BART (MAD CREW, KALIBER 44) 19.03.2010 godzina: 9pm miejsce: Rhythm Factory 16-18 Whitechapel Rd, London, E1 1EW bilety: £12/£15 Info: www.megayoga.co.uk , www.megayoga.pl wstęp od 18 lat

PARADISE LOST GHOST 01.04.2011 godzina: 7 pm miejsce: HMV Forum 9-17 Highgate Road London NW5 1JY bilety: £22.50 info: www.meanfiddler.com

BIG CYC + CZARNO CZARNI 26.03.2011 godzina: 7.30pm miejsce: O2 Shepherd’s Bush Empire Shepherds Bush Green W12 8TT Londyn bilety: £23/£27 online: www.plyty.co.uk, www.ticketweb.co.uk info: www.ticketweb.co.uk

Dziewiąta edycja KINOTEKI odbędzie się między 24 marca a 13 kwietnia w 5 miastach na terenie Wielkiej Brytanii w 13 różnych kinach: w londyńskim Curzon Cinema, Barbican, Riverside Studios, Prince Charles, Roxy Bar & Screen, London Film Academy, West London Synagogue i Tate Modern, a także w Queen’s Film Theatre i Ulster Museum w Belfacie, w edynburskim Filmhouse, Exeter Phoenix w Exeter i Glasgow Film Theatre w Glasgow. Na program tegorocznego festiwalu składają się najnowsze produkcje filmowe z kraju, retrospektywa mistrzów komedii, nagrodzone polskimi i zagranicznymi nagrodami krótkie metraże, artystyczne filmy eksperymentalne oraz wyjątkowe wydarzenie muzyczno-filmowe w rytmie elektro-jazzu zamykające festiwal. Pojawi się plejada gości ze świata polskiej kinematografii, w tym: Jerzy Skolimowski, Przemysaw Wojcieszek oraz Marcin Wrona. IX Festiwal Polskich Filmów KINOTEKA jest organizowany przez Instytut Kultury Polskiej w Londynie przy wsparciu Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej oraz marki DFDS Seaways. Bilety na seanse są już w sprzedaży w kasach i na stronach internetowych partnerskich kin. Więcej informacji na stronie www.kinoteka.org.uk. Szczegółowy program festiwalu w najbliższych wydaniach „Gońca Polskiego”.


THE UNDERWORLD 05.03.2011      

   

     £     £           !  

!  


GONIEC KULTURALNY

50 polecamy

|

Czarno na białym Anioły, bracia Kray, jamajscy apostołowie, królowa, Sid Vicious, wschodni Londyn i wschodnia Europa – wszystkie te elementy układają się w jedną dynamiczną całość w grafikach Michała Olgierda Konstantynowicza, który od 13 lat mieszka i tworzy w Hackney. Wielkie, czarno-białe grafiki Michała pełne są czystej radości tworzenia i dnia dzisiejszego przepełnionego poszukiwaniem i wywracaniem wszystkiego do góry nogami w myśl postmodernizmu. Ukazują dawno zagubiony, prosty, a zrazem efektywny dobry warsztat plastyczny, który broni się sam. Bez zbędnych koncepcji i naciągania. Ob4 marca 2011

razy są nie tylko doskonałe warsztatowo. Wyrysowane czarnym tuszem na dużych arkuszach papieru przypominają, ile radości artysta może czerpać z tworzenia w trakcie długich, czasem 12-godzinnych sesji. Seria grafik „Born in the East” jest odbiciem wielu aspektów wschodniego Londynu. Czarno-białe grafiki ukazują specyficzny i ostry charakter

tego miejsca. Znajomy i jakże charakterystyczny autobus nr 38 wyskakuje na widza wprost z kartki papieru. Za kierownicą królowa oraz cała menażeria interesujących postaci, będących odbiciem miejsca i ludzi – dzielnicy Hackney, z którą artysta jest związany od 13 lat. Po raz pierwszy dostrzegamy anioła, który jest jednym z pasażerów. Będzie ich więcej, te anioły są niemal znakiem firmowym w rysunkach Michała. Fasada budynku teatru Hackney Empire przypomina nam gdzie jesteśmy. Ten sam anioł wieńczy koronę budynku, ale i zasiada na widowni, podczas gdy wiktoriańskie aktorki zajęte są występem. Kim są te stworzenia jak małe duszki zapełniające ten narysowany świat? Bracia Kray, słynni gangsterzy reprezentują zarówno sam wschodni Londyn, jak i jego bokserskie tradycje. Uwieczniony w karykaturalnym portrecie Sid z Sex Pistols przypomina nam, że i on przez pewien okres życia związany był z tą dzielnica, prowadząc przyteatralny bar. Ten wyrysowany świat pełen jest ludzi obecnych dzisiaj, ale także tych, którzy tworzą klimat i historię tej części Londynu. Komediowy, kapryśny styl, tętniący prawdziwym poczuciem humoru

staje się podpisem grafik Michała. Obracanie tego w sztukę staje się – sprytnie i rozumnie – ilustracyjnym dziennikarstwem. Ostania wystawa zatytułowana „Dwunastu apostołów reggae”, która gościła od grudnia do końca stycznia w hipsterskiej galerii The Others na Stoke Newington – przenosi nas w świat muzyki reggae i afro-karaibskiego Hackney. Słynni ludzie z tego kręgu kultury mieszają się ze zwykłymi obywatelami dzielnicy. Każdy bohater z aureolą, w towarzystwie znanych już nam aniołów, w pięknie dekorowanych ramach – przedstawiających ich życiowe osiągnięcia, zainteresowania, cząstkę duszy i osobowości. Kolejna seria jest już w drodze. Tym razem inspiracją ma być Polska, jej krajobrazy, architektura i duch przeszłości. Ten, kto pierwszy raz spotyka się z pracami Michała, na pewno pozna jego styl przy kolejnych spotkaniach. – To prosty rysunek piórkiem na papierze, bez koloru i drogich farb. Wszystko w charakterystycznej kresce, przesiąknięte wschodnioeuropejskim pochodzeniem – mówi skromnie autor. Więcej prac Michała Konstantynowicza zobaczyć można odwiedzając jego stronę: www.konstantynowicz.eu


GONIEC KULTURALNY

52 koncert

|

Marika

Koncert w Londynie Marika to polska wokalistka, autorka tekstów, kompozytorka – tworząca muzykę na pograniczu reggae, funku i soulu. Okrzyknięto ją Pierwszą Damą polskiego dancehallu. Karierę rozpoczęła w 2002 r. z soundsystemem Bass Medium Trinity, który wydał bardzo dobrze przyjętą płytę „Mówisz i masz” w 2004 r. Ta pierwsza polskojęzyczna w dużej mierze płyta na oryginalnych jamajskich ryt4 marca 2011

mach stała się albumem pionierskim i historycznym. W 2006 r. Marika wzięła udział w projekcie „Polski ogień” (Germaican Records, Tam Tam Records). Na albumie – będącym efektem polsko-niemieckiej współpracy muzycznej – zna-

lazły się jej dwie piosenki: „Siła ognia” oraz „What’s Your Flava?”. Latem 2007 roku ukazał się pierwszy singiel zwiastujący wydanie długogrającej płyty Mariki. Utwór „Moje serce” – owoc współpracy z duetem producenckim Juniorbwoy stał się hitem (ponad 2 miliony odsłon na YouTube). 22 sierpnia 2008 r. na sklepowe półki trafił solowy album Mariki – „Plenty”. Płyta ta to gorąca fuzja różnych gatunków muzyki miejskiej – od neosoulu po reggae, d’n’bass i funk. Album został dobrze przyjęty przez publiczność i krytyków i otrzymał nominację do Fryderyków 2008. 8 czerwca 2010 światło dzienne ujrzał nowy podwójny album Mariki – „Put Your Shoes On, Put Your Shoes Off”. Płyta robi furorę zajmując szóstą, a nie licząc składanek trzecią pozycję na ogólnopolskiej liście stu najlepiej sprzedających się wydawnictw czerw-

ca 2010 wg ZPAV. Wydaniu albumu towarzyszą żywiołowe koncerty, z których Marika słynie. Zagrała ich już kilkaset w klubach w całej Polsce. Ma na koncie również występy na dużych scenach festiwalowych: Opera Leśna, Coke Live Music Festiwal (2008 i 2009), Opole 2009, Ostróda Reggae Festiwal 2009, Reggaeland 2010, Heineken Open’er 2010. Jej występy poprzedzały polskie koncerty gwiazd, takich jak Sean Paul, Missy Elliott, Macy Gray, Gentleman, Panjabi Hit Squad. Marika od trzech lat prowadzi własne radiowe show – najpierw w Radio Euro „Nie tylko reggae”, a od września 2009 w Radio Roxy „Towary Kolonialne”. Marika wystąpi w Londynie 19 marca 2011 roku w klubie The Rhythm Factory na MegaYoga Jammin’ Night. Patronem medialnym imprezy jest „Goniec Polski”.


|

GONIEC KULTURALNY

konkursy 53

MEGA KONKURSY! MEGA KONKURSY! MEGA KONKURSY! TEDE

POLSKI RAP NA EMIGRACJI VOL. II

MEGAYOGA JAMMIN NIGHT – MARIKA, BOB ONE, DJ BART

BIG CYC I CZARNO-CZARNI

Jeśli chcesz wylosować jeden z 4 pojedynczych biletów na Megayoga Jammin Night, wyślij mail z dopiskiem JAMMIN do 14.03.2011 r. na adres: BILETY@MAIL.GONIEC.COM Impreza odbędzie się w londyńskim klubie The Rhythm Factory. Jesli chcesz wylosować jeden z 5 pojedynczych biletów na koncert zespołu Big Cyc i Czarno-Czarni, który odbędzie sie 26 marca w londyńskim klubie O2 Sheperds Bush Empire, wyslij email z dopiskiem Big Cyc do 18.03.2011 na adres: KONKURS@MAIL.GONIEC.COM Co tydzień 2 bilety do wygrania na koncert polskiego rapera TEDE!!! Przez 7 tygodni 14 biletów do wylosowania. Wystarczy wysłac maila z dopiskiem Wielkie Joł na adres: BILETY@MAIL.GONIEC.COM Koncert odbędzię się w londyńskim klubie The Rhythm Factory 30.04.2011.

Jeśli chcesz wylosować jeden z 4 podwójnych biletów na imprezę „Polski Rap na Emigracji vol. II”, wyślij e-mail z dopiskiem PLRAP do 08.03.2011 r. pod adres: BILETY@MAIL.GONIEC.COM Impreza odbędzie się w Radford Social Club w Coventry.

ROZWIĄZANIE KONKURSÓW Bilety na koncert Dezertera wylosowali: Anna Guczkowska, Wojciech Farbis, Artur Reszec, Aga Szwajca, Pawel Anielski, Arleta Zalewska, Jarek Kalinowski, Mateusz Fluda, Kisiel, Mariusz Palen. Bilety będzie można odebrać w kasie klubu The Underworld w dniu koncertu od godziny 6.00 pm. Książke Kszysztofa Grabowskiego p.t. “Poroniona Generacja” wylosował: Grzegorz Kałuża. Wszystkim szczęśliwcom gratulujemy – Buch IP & „Goniec Polski”.

Organizujesz koncert, wystawę, imprezę? Chcesz poinformować o tym Polaków żyjących w UK? Napisz do nas: patronaty@mail.goniec.com

Patrona imprezy.indd 1

2010-11-29 11:12:16

4 ma


ROZRYWKA

54 film dla każdego

The Adjustment Bureau reż. George Nolfi, USA 2011

Kilka lat temu, po ogromnym sukcesie „Zmierzchu”, kina i telewizja zostały ogarnięte „wampiromanią”. Kto mógł, kręcił filmy o krwiożerczo-romantycznych bestiach, chcąc podczepić się pod modę i zgarnąć choć odrobinę płynących z niej pieniędzy. Kiedy w ubiegłym roku „Incepcja” rozniosła konkurencję w pył, można było spodziewać się podobnej reakcji. Podrobienie oryginalnego stylu filmu Nolana nie jest jednak tak proste, jak dodanie efektów 3D (ciągle obecna spuścizna po sukcesie „Avatara”). Dlatego punktem wyjścia

The Tempest

| musi być dobra historia. Aby wytrzymać porównanie, trzeba odpowiednio dobrać aktorów i nie przesadzić z efektami specjalnymi. Nie bez znaczenia jest promocja. Ciągłe odnoszenie się do „Incepcji” na pewno zwabi do kina tych, którzy chcieliby obejrzeć coś podobnego. Na pewno część publiczności będzie z „The Adjustment Bureau” pod tym względem zadowolona. Za kanwę historii wzięto opowiadanie Philipa K. Dicka. Jeżeli sięgać po inspirację, to tylko od najlepszych. Teksty guru fantastyki mają to do siebie, że obok ekranizacji świetnych („Blade Runner” czy „Raport mniejszości”) generują również filmy co najmniej przeciętne („Next”, „Paycheck”). Scenarzysta i reżyser George Nolfi rozbudował wątek romantyczny, by sprostać oczekiwaniom Hollywood. Główny bohater, David Norris (Matt Damon), to ambitny młody polityk walczący o stołek w amerykańskim senacie. Przypadkowe spotkanie z piękną tancerką Elise Sellas (Emily Blunt) odmienia jego życie. Kiedy on zdaje sobie sprawę, że pała do niej coraz poważniejszym uczuciem, znikąd pojawiają się tajniacy, którzy muszą dokonać pewnych zmian. Ta para nigdy nie powinna być razem. Panowie w garniturach (m.in. Terrence Stamp, John Slattery) pracu-

Fair Game

USA 2010 William Szekspir pisząc swoje dramaty w XVI wieku nawet nie śnił o możliwościach, jakie przyniesie kino. Aby magia jego słów zadziałała, wystarczyli dobrzy aktorzy i odrobina wyobraźni. Reżyser Julie Taymor, jakby wbrew temu złotemu środkowi, porwała się na „Burzę”, niedoceniane przez wieki arcydzieło, z pełną armadą dostępnej technologii. Czego mądra głowa nie zdoła sobie wyobrazić, to zobaczy na ekranie. Skutek? Świetna obsada (Helen Mirren, Alfred Molina) gubi się w przepychu kiczowatych efektów specjalnych i animacji. W dodatku język czasów Szekspira, wystarczająco ciężki, aby przyprawić współczesnych o ból głowy, dociera do widza w dość bełkotliwym wykonaniu.

- nie warto

- strata czasu

ją dla agencji czuwającej nad ludzkim losem. Życie każdego człowieka musi przebiegać wyznaczoną ścieżką, każde odejście od normy musi zostać skorygowane. Dla dobra swojego oraz Elise, David powinien porzucić myśli o poznanej kobiecie i wieść żywot bez niej. Łatwiej powiedzieć niż zrobić. Nasz bohater, na przekór mało sympatycznym panom, podejmie walkę o kontrolę nad swoją ścieżką życia. Warto wymienić mocne strony filmu. Otwarcie wbija w siedzenie i doskonale wprowadza nas w filmowy świat. Postacie nie mogły być chyba lepiej

- można zobaczyć

- warto zobaczyć

obsadzone. Matt Damon pokazuje tym razem bardzo romantyczne oblicze. Zgodnie z oczekiwaniami Emily Blunt czaruje, a Terrence Stamp jest pociągającym, czarnym charakterem. Niemalże na równi z aktorami ważną rolę gra przepięknie sfilmowany Nowy Jork. Jest humor, napięcie, miłość. Nie zapominajmy jednak o mieliznach, na które wpłynęli twórcy. Fabuła jest dość wątła, ginie gdzieś pod serią efektownych pościgów. A od zakończenia można oczekiwać odrobinę więcej niż nagłego, wymyślnego rozwiązania. Radosław Folta

USA 2010

Oparta na faktach historia kulisów największej ściemy ostatniego dziesięciolecia. Agentka CIA, Valerie Palme (Naomi Watts), używając swojej siatki kontaktów na Bliskim Wschodzie, bezskutecznie usiłuje znaleźć dowody na zakup broni masowego rażenia przez Irak. Na scenę wkracza mąż Palme, były dyplomata (Sean Penn). On kategorycznie stwierdza, że taka transakcja nie mogła mieć miejsca. USA wbrew jego raportowi wypowiadają wojnę Irakowi. Joseph Wilson broni swojego stanowiska na łamach prasy, w odwecie rząd upublicznia dane jego żony. Jej kariera legła w gruzach. Para, broniąc publicznie swojego imienia, przechodzi poważny kryzys. Mimo świetnych kreacji aktorskich, wątek rodzinny to pięta achillesowa filmu. - trzeba zobaczyć

TUTKAJ Services Jeśli miałeś wypadek nie z Twojej winy

BYĆ MOŻE NALEŻY CI SIĘ

ODSZKODOWANIE Najstarsza polska firma w Wielkiej Brytanii specjalizująca się w odszkodowaniach lnformacje pod numerem telefonu:

020 8742 9050 office@tutkaj.co.uk www.tutkaj.co.uk 4 marca 2011

odwiedź serwis:

www.tutkajnews.co.uk

TUTKAJ

News wiadomości angielsko-polskie


TV

Hit tygodnia

Madagaskar 2

na weekend

TVN Grupa uciekinierów z nowojorskiego zoo - lew Alex, zebra Marty, żyrafa Melman i hipopotamica Gloria - po krótkim pobycie na na Madagaskarze , trafiaja w najdziksze rejony Afryki. W ten sposób poznają w końcu swoich współbraci żyjących w naturalnych warunkach.

Program polskich stacji telewizyjnych na 4-6. 03. 2011

Uwaga! Godziny programów podane zgodnie z czasem polskim.

Piątek

4. 03. 2011

05:10 Śliczna dziewczyna - film krótkometrażowy 06:00 Kawa czy herbata? 08:15 Polityka przy kawie 08:30 Banda Rudego Pająk - serial 09:20 Z Jedynką po drodze - magazyn 09:35 Operacja „Słoń” - film przyg. 11:20 Telezakupy 12:00 Wiadomości 12:10 Agrobiznes - magazyn rolniczy 12:40 Siódme niebo - serial obyczajowy 13:40 Plebania (1652) - serial 14:10 Klan (2041) - telenowela 14:40 Eurowizja 2011 na bis 15:00 Wiadomości 15:10 Pogoda 15:15 Gwiezdny karnawał Jedynki 15:50 Moda na sukces - telenowela 16:40 Celownik - magazyn reporterów 17:00 Teleexpress 17:15 Pogoda 17:25 Plebania (1653) - serial 17:55 Klan (2042) - telenowela 18:35 Jaka to melodia? 19:10 Wieczorynka 19:30 Wiadomości 20:00 Sport 20:10 Pogoda 20:25 Hit na piątek: Wall-E - film animowany 22:20 Terminator: Kroniki Sary Connor (1/9) - serial science fiction 23:10 Weekendowy magazyn filmowy 23:40 Pokój na końcu korytarza - thiller Courtney Snow pisze powieść o swojej przyjaciółce ze studiów, Jane, którą znaleziono powieszoną w schowku na końcu korytarza w akademiku, gdzie obie mieszkały. Książka odnosi wielki sukces. Na zjeździe absolwentów autorka zgadza się przyjąć posadę wykładowcy na dawnej uczelni. Jedna ze studentek - Laurel - jest uderzająco podobna do Jane. Okazuje się, że mieszka ona w pokoju, który został przerobiony z dawnego schowka. Pewnego dnia dziewczyna znika. 01:20 Historia Wendella Bakera komediodramat 03:10 Pięć minut przed gwizdkiem film obyczajowy

06:05 M.A.S.H. - serial komediowy 06:40 Córki McLeoda 8 (208): Na wyciągniecie ręki - serial obyczajowy 07:30 Na dobre i na złe (127): Biała niedziela - serial obyczajowy 08:30 Pytanie na śniadanie - magazyn 09:30 Panorama 09:35 Pytanie na śniadanie - magazyn 10:45 Aleja gwiazd - talk-show 11:05 Pogotowie modowe 11:25 Akcja stylizacja - magazyny 11:50 Kabaretowy Klub Dwójki 12:50 Na wariackich papierach (3/65): Kolejne morderstwo, o którym usłyszysz - serial sensacyjny 13:50 Licencja na wychowanie (78) serial komediowy 14:25 Barwy szczęścia (550) - serial 15:00 Instynkt (1/13): Diabelskie sztuczki - serial kryminalny 16:00 Panorama świat 16:15 Gorący temat - program publicystyczny 16:20 Pogoda 16:35 A normalnie o tej porze - talkshow 17:25 Gilotyna - teleturniej 18:00 Panorama 18:25 Sport telegram 18:30 Pogoda 18:45 Kabaretowy Klub Dwójki 19:05 Zaklinacz dusz (1/22) - serial 19:55 Kocham Cię, Polsko! - rozgrzewka - program rozrywkowy 20:05 Na dobre i na złe - serial 21:10 Kocham Cię, Polsko! 22:45 Spokojnie, tatuśku - komedia obyczajowa Gil Buckman, ojciec trójki dzieci, za wszelką cenę pragnie uniknąć błędów wychowawczych popełnionych przez własnych rodziców. W końcu uznaje, że najlepszą metodą wychowawczą jest pozwolenie dzieciom, by realizowały swoje marzenia i były sobą. Oddając się całkowicie rodzinie, zaniedbuje obowiązki służbowe, przez co omija go długo oczekiwany awans w pracy. Kiedy urażony porzuca posadę, dowiaduje się, że jego żona Karen znowu jest w ciąży. 01:00 Był tu Willie Boy - western 02:50 Traffic - dramat sensacyjny

05:00 06:00 07:15 07:30 09:00 10:00 10:30 11:00 11:30 12:00 13:00 14:00 14:45 15:50 16:10 16:15 16:30 17:00 18:00 18:50 19:20 19:25 19:30 20:00 21:45 23:50

02:00

Wstawaj! Gramy! Nowy dzień z Polsat News TV Market - magazyn reklamowy Scooby-Doo i śnieżny stwór Rodzina zastępcza plus (280): Widmo CBA - serial komediowy Daleko od noszy (5): Ogólnopolskie zawody - serial komediowy Świat według Kiepskich (250): Ciucholand - serial komediowy Malanowski i partnerzy (251) serial fabularno-dokumentalny I kto tu rządzi (35): Pojedynek gigantów - serial komediowy Dom nie do poznania (128) reality show Ostry dyżur - serial obyczajowy Pierwsza miłość (1259) - serial Trudne sprawy (5) - serial paradokumentalny Wydarzenia Pogoda Interwencja - magazyn reporterów Malanowski i partnerzy (252) serial fabularno-dokumentalny Dlaczego ja? (124) - serial Pierwsza miłość (1260) - serial Wydarzenia Sport Pogoda Świat według Kiepskich (254): Bazar - serial komediowy Epoka lodowcowa - film animowany Gothika - thiller Zabić prezydenta - dramat sensacyjny Rok 1974, USA. Kraj dotyka najpoważniejszy od lat kryzys polityczny. W Białym Domu zasiada skompromitowany aferą Watergate prezydent Richard Nixon. Samuel J. Bicke zajmuje się sprzedażą mebli. Podobnie jak wielu Amerykanów jest niezadowolony z sytuacji w kraju. Sfrustrowany Samuel postanawia, że zabije znienawidzonego prezydenta. W nogawce spodni ukrywa pistolet. Tak uzbrojony chce porwać samolot i, nie bacząc na ofiary, rozbić go o Biały Dom. Program interaktywny

05:40 06:00 07:00 08:00 08:30 11:00 11:35 12:10 12:40 13:20 13:55 14:55 15:55 16:55 17:55 18:25 19:00 19:30 19:40 19:50 20:00 21:55

01:00 02:55

Uwaga! - magazyn reporterów Mango - telezakupy Granie na śniadanie - teleturniej Prosto w serce - serial obyczajowo-komediowy odc. 44 Dzień dobry TVN - magazyn Na Wspólnej - serial obyczajowy odc. 1406 Granie na ekranie - teleturniej Mango - telezakupy W11 - Wydział Śledczy - serial Detektywi - serial Detektyw Monk - serial Między kuchnią a salonem - talk show Rozmowy w toku: Życie punka to ma smaczek - Raz dziewczynka, raz winiaczek - talk show Sędzia Anna Maria Wesołowska serial fabularno-dokumentalny Prosto w serce - serial obyczajowo-komediowy odc. 45 Detektywi - serial fabularnodokumentalny Fakty Sport Pogoda Uwaga! - magazyn reporterów Superkino - Madagaskar 2 - film animowany Krwawy diament - dramat przygodowy Tłem akcji jest wojna domowa i chaos panujący w Sierra Leone w latach 90. XX wieku. „Krwawy diament” to historia przemytnika z RPA Danny’ego Archera i Solomona Vandy’ego, rybaka z ludu Mende. Chociaż obydwaj mężczyźni pochodzą z Afryki, ich życiorysy były dotychczas zupełnie ze sobą niezwiązane - aż do chwili, gdy wspólnie postanowili wyruszyć na poszukiwanie rzadkiego różowego diamentu, który mógłby zmienić życie każdego z nich. Odsiadując wyrok za przemyt, Archer dowiaduje się, że Solomon który został odebrany rodzinie i zmuszony do pracy na polach diamentowych - znalazł i ukrył niezwykły kamień. Brudna wojna - film sensacyjny Arkana magii - interaktywny program rozrywkowy

05:45 06:00 08:15 08:30 08:50 09:00 09:55 10:10 10:40 11:10 12:00 12:15 12:45 13:15 14:10 14:45 16:30 17:00 17:25 18:20 18:45 19:15 19:30 20:00 20:15 21:05 22:00 22:05 22:35 00:20 00:50 01:15 01:30 01:55

Info jazda - magazyn Kawa czy herbata? Polityka przy kawie Zima w Wiklinowej Zatoce (4/7): Nie wywołuj wilka z lasu - serial animowany Buli: Buli zawsze będzie Bulim serial animowany Kraj się śmieje: Niech żyje publiczność (2) - program rozrywkowy Smaki polskie: Rożki z kapustą magazyn kulinarny Światowiec - magazyn turystyczny Smaki czasu z Karolem Okrasą: Janusz Stokłosa - magazyn kulinarny Królowie śródmieścia (12/13): Cofnąć czas - serial obyczajowy Wiadomości Plebania (1643) - serial Złotopolscy (120) - telenowela Ranczo (1): Spadek - serial Polska 24. Opinie 47. KFPP Opole 2010: Laskowik i Malicki w Opolu - koncert Rozmówki polsko-czeskie Teleexpress Kabaretożercy - teleturniej Plebania (1643) - serial Wojciech Cejrowski - boso przez świat: Poganiacz słoni - reportaż Dobranocka: Matylda (23/33): Niespodziewany gość - serial animowany Wiadomości Sport Wideoteka Dorosłego Człowieka: Krzysztof Krawczyk, Daniel Olbrychski (1) - magazyn muzyczny Na dobre i na złe (430): Odważna decyzja - serial obyczajowy Pogoda Polska 24. Informacje Małe sekrety - komedia Słownik polsko@polski - talkshow prof. Jana Miodka Plebania (1643) - serial obyczajowy Dobranocka za oceanem: Matylda (23/33): Niespodziewany gość - serial animowany Wiadomości Sport

Gothika 2010-10-22

13:45:58

Midlands? Mieszkasz w iec goniec gon Untitled-1

1

18

T H E

Trudna podróż papieża

Wizyta Benedykta XVI w UK to wielkie wyzwanie

P O L I S H

36

Drogie, bo zdrowe

Ceny zdrowej żywności niezdrowo galopują

38

T H E

Mandat nie wyrok

Kontynent czeka Bez nich Stary śmierć emerytura, a potem

H P O L I S

Nie zgadzaj się pokornie na mandat za parkowanie

T I M E S

Swobodny przeciek informacji ale ostatnio WikiLeaks to fenomen, dała plamę wolność słowa

24

Mundurek niejedną ma cenę

wyścig Wielkie sieci rozpoczęły uczniów o kasę rodziców

po lsk i .com

POLSAT, thriller, godz. 21:45

nr 31 (337) 6

nr 34 (340) 27 sierpnia

T I M E S

Boris Johnson jako jego co z burmistrz ma coś, u rowerowego fanatyzm czyni oręż – władzę. rozpoczął Dzięki niej właśnie w Londynie rewolucję na dwóch kółkach.

sierpnia 2010

2010 / ISSN 1741-11746

pols ki .com

22

Europa potrzebuje imigrantów

/ ISSN 1741-11746

24

Doktor Miranda Grey wraz z mężem Douglasem pracuje na oddziale psychiatrycznym w zakładzie karnym dla kobiet. Jedną z jej pacjentek jest skazana za morderstwo Chloe, która twierdzi, że torturuje ją szatan. Miranda traktuje jej opowieści jako wytwór chorej wyobraźni. Pewnego wieczoru wracając Ha bibispotyka zakrwawioną młodą z pracy kobietę. yn Następnego dnia lekarka budzi się na własnym oddziale Lond łyona zn aczpacjentka. y kochan str. 6-8 jako Jejiemąż nie Ca żyje, co się z nią stało, dręczą ją dziwne zjawy i wizje. dałuniejepamięta, pe str. 6-8 Wszystko wskazuje na to, że w jej życie wtargnęły moce z zaświatów. Reżyserem tego psychologicznego thrillera jest Francuz Mathieu Kassovitz, autor Nienawiści, Zabójcy i obrazu Purpurowe rzeki, znany y! Matthew Libatique, operatora Requiem dla snu. również jako aktor. Efektowneszdjęcia dziełem teśsąm tu jeobsada. Zaletąyfilmu tejestżznakomita

Arabskie „habibi” znaczy tyle, co „moje kochanie”. Po wakacjach z tym kochaniem bywa jednak rozmaicie.

sekcja1_68_340.indd

ety ! bil ULT nia u K 52! gra społ nie wy ert ze stro Do konc egóły na

2010-08-03

sekcja1_337a.indd

18:23:38

1

na Szcz

1

2010-08-24 18:29:52

M

4 ma


Sobota

TELE

5.03. 2011

05:35 Telezakupy 05:50 Projekt Ziemia: Samochody przyszłości 06:00 Dla przyszłości - program publicystyczny 06:35 Klub przyjaciół Myszki Miki (48): Kłopoty z Goofym - serial animowany 07:05 Hannah Montana (42) - serial komediowy 07:30 Rok w ogrodzie - mag. 08:00 Kawa czy herbata? Moja sobota mag. poradnikowy 10:35 Disney! Cudowny świat: Kudłaty zaprzęg - film familijny 12:05 Pixar Shorts: Człowiek-orkiestra film animowany 12:10 Koszmarny Karolek (66) - serial animowany 12:25 Ziarno - program dla dzieci 13:00 Wiadomości 13:20 Komisarz Rex (3/12): Szkoła strachu - serial kryminalny 14:20 1920. Wojna i miłość (1/13): Powrót - serial historyczny 15:15 Skoki narciarskie: Mistrzostwa Świata w Oslo - studio 15:30 Skoki narciarskie: Mistrzostwa Świata w Oslo - konkurs drużynowy 17:40 Teleexpress 17:50 Pogoda 17:55 Jaka to melodia? - wydanie specjalne 18:50 „Jaka to melodia?” - kulisy 19:00 Wieczorynka 19:30 Wiadomości 19:50 Sport 20:05 Pogoda 20:20 Chichot losu (1/13) - serial obycz. 21:20 Con Air - lot skazańców - film sensacyjny Cameron Poe po ośmiu latach spędzonych w więzieniu za nieumyślne zabójstwo ma zostać wypuszczony na wolność. Na spotkanie z żoną i córką leci więziennym samolotem wraz z grupą niebezpiecznych skazańców. Niestety, zaraz po starcie na pokładzie wybucha bunt. Przestępcy pod wodzą szalonego Cyrusa Wirusa Grissoma przejmują kontrolę nad maszyną. Cameron, aby przeżyć, musi przekonać bandytów, że jest tak samo zdesperowany jak oni. Jednocześnie pragnie bezpiecznie wybrnąć z sytuacji i dotrzeć do swojej rodziny. 23:25 Narzędzia zbrodni - thiller 01:05 Rodzinne sekrety - dramat sensacyjny 02:45 W biały dzień - dramat psychologiczny 04:25 Łup - serial obycz.

05:15 Telezakupy 06:00 Dla przyszłości - program publicystyczny 06:35 Miłość jest silniejsza - film dokumentalny 07:05 Familijna Dwójka: Flintstonowie (14): Fred pielęgniarz - serial animowany 07:40 Hrabia Monte Christo (7/8) serial przygodowy 08:40 M jak miłość (813) - serial obycz. 09:40 Barwy szczęścia (547) - serial 10:10 Barwy szczęścia (548) - serial 10:45 Licencja na wychowanie (75) serial komediowy 11:15 Licencja na wychowanie (76) serial komediowy 11:50 Biegi narciarskie: Mistrzostwa Świata w Oslo - studio 12:00 Biegi narciarskie: Mistrzostwa Świata w Oslo - bieg na 30 km stylem dowolnym kobiet 14:00 Familiada - teleturniej 14:40 Rodzinka.pl (1/26): Ferie w domu - serial komediowy 15:20 Kocham Cię, Polsko! - program rozrywkowy 16:45 Słowo na niedzielę - program religijny 16:55 Świat bez tajemnic: Berlusconi - gwiazdor polityki - film dokumentalny 18:00 Panorama 18:35 Sport telegram 18:45 Pogoda 18:55 Kulisy „Postaw na milion” felieton 19:05 Postaw na milion - teleturniej 19:55 Bitwa na głosy - widowisko 20:05 Bitwa na głosy 21:50 Jak rozpętałem II wojnę światową (1/3): Ucieczka - komedia 23:30 Traffic - dramat sensacyjny 02:00 Markiza Pompadour (1/2) dramat kostiumowy Dziewiętnastoletnia Jeanne Poisson wychodzi za mąż za szlachcica Charlesa-Guillaume’a Le Normant d’Etiolles. Cztery lata później podczas balu maskowego zwraca na nią uwagę król Ludwik XV. Władca postanawia uczynić z niej oficjalnie swoją faworytę. Wywołuje to skandal na dworze. Monarcha nie zważa jednak na plotki i nadaje ukochanej tytuł markizy de Pompadour. Doprowadza też do separacji z mężem, który nigdy nie wybaczył Jeanne zdrady. Kilka lat później umiera ulubiona córka władcy, Henriette. Przed śmiercią dziewczyna każe ojcu obiecać, że oddali od córka władcy, Henriette. 03:55 Mój pierwszy raz: Katarzyna Pakosińska, Tomasz Jachimek, Michał Bajor

05:00 Wstawaj! Gramy! 06:00 Nowy dzień z Polsat News 07:15 Przygody Animków (1) - serial animowany 07:45 Przygody Animków (2) - serial animowany 08:15 Nowe przygody Scooby’ego (1) serial animowany 08:45 Miś Yogi (1) - serial animowany 08:55 Miś Yogi (2) - serial animowany 09:05 Miś Yogi (3) - serial animowany 09:15 Sylwester i Tweety na tropie (1) serial animowany 09:45 UEFA Champions League - mag. piłkarski 10:15 Ewa gotuje - mag. kulinarny 10:45 I kto tu rządzi (40) - serial komediowy 11:15 Obłędny rycerz - komedia przygodowa Film częściowo oparty na motywach średniowiecznych Opowieści kanterberyjskich. Kiedy rycerz Ulrich von Lichtenstein niespodziewanie umiera, jego młody sługa William postanawia zająć jego miejsce. Podróżując razem z towarzyszami, Rolandem i Watem, natyka się na pisarza Geoffreya Chaucera. Ten zgadza się mu pomóc w sfałszowaniu genealogii. Udając rycerza, William bierze udział w turniejach, w których radzi sobie nadspodziewanie dobrze. Podczas zawodów poznaje piękną szlachciankę Jocelyn. W filmie wykorzystano znane utwory rockowe, wykonywane między innymi przez Queen, AC / DC oraz Erica Claptona. 14:00 Dom nie do poznania (204) reality show 15:00 Się kręci - program rozrywkowy 16:00 Epoka lodowcowa - film animowany 17:45 Przygody Merlina (27) - serial fantasy 18:50 Wydarzenia 19:20 Sport 19:25 Pogoda 19:30 Daleko od noszy 2 (26) - serial komediowy 20:00 Tylko muzyka. Must be the music (1) - program rozrywkowy 21:25 Sztuki walki: KSW 15 News 21:30 American Pie - komedia 23:30 Boks: Gala w Krynicy-Zdroju - waga junior ciężka: Paweł Kołodziej - Felix Cora Jr 00:30 Krwawa uczta - horror komediowy 02:30 Program interaktywny 04:40 TV Market - mag. reklamowy

American Pie POLSAT komedia godz. 21:30 Grupa chłopaków z liceum chce za wszelką cenę wkroczyć w dorosłe życie i przeżyć inicjację seksualną jeszcze w szkole średniej. Na realizację tego postanowienia pozostało im jednak niewiele czasu. Ostatnią szansą jest zbliżający się bal z okazji zakończenia szkoły średniej. Przekonują się jednak, że droga do tego zamkniętego dla nich wcześniej świata jest pełna komplikacji, pułapek i upokorzeń. Jim Levenstein chce wykorzystać wiedzę zdobytą w teorii. Spotyka się z niezwykle atrakcyjną koleżanką, Nadią. Ośmiesza się jednak, gdyż ich randkę w sypialni za pomocą łączy internetowych ogląda cała szkoła. Z kolei jego przyjaciel, Kevin Myers wierzy, że uda mu się uwieść ukochaną Vicky. Natomiast Chris uważa się za wyrafinowanego podrywacza, ale piękna Heather rozwiewa jego złudzenia. Równie kiepski w relacjach damsko-męskich jest Paul Finch. 4 marca 2011

05:35 Uwaga! - magazyn reporterów 05:55 Mango - telezakupy 08:00 Pascal: po prostu gotuj - magazyn kulinarny 08:30 Dzień dobry TVN - magazyn 10:50 Na Wspólnej - serial obyczajowy odc. 1403 11:15 Na Wspólnej - serial obyczajowy odc. 1404 11:45 Na Wspólnej - serial obyczajowy odc. 1405 12:15 Na Wspólnej - serial obyczajowy odc. 1406 12:35 Przepis na życie - Kulisy 12:55 Madagaskar 2 - film animowany 14:40 You Can Dance - Po prostu tańcz! 6 - program rozrywkowy 15:45 Prosto w serce - serial obyczajowo-komediowy odc. 41 16:10 Prosto w serce - serial obyczajowo-komediowy odc. 42 16:35 Prosto w serce - serial obyczajowo-komediowy odc. 43 17:05 Prosto w serce - serial obyczajowo-komediowy odc. 44 17:30 Prosto w serce - serial obyczajowo-komediowy odc. 45 18:00 Kuchenne rewolucje 3 - reality show 19:00 Fakty 19:25 Sport 19:35 Pogoda 19:45 Uwaga! - magazyn reporterów 20:00 Idealny facet dla mojej dziewczyny - komedia romantyczna 22:40 Ogłaszam Was Chuckiem i Larrym - komedia Chuck Levine (Adam Sandler) i Larry Valentine (Kevin James) są dumą brooklińskiej straży pożarnej. Mimo różnic temperamentu doskonale się rozumieją i współpracują w tej samej jednostce. Chuck to typowy singiel i podrywacz wykorzystujący słabość płci pięknej do mężczyzn w mundurach. Natomiast odpowiedzialny, troskliwy Larry skupia się na życiu rodzinnym i opiece nad dziećmi. Od tragicznej śmierci żony samotnie wychowuje córkę i syna. Tymczasem okazuje się, że zgodnie z prawem mężczyzna musi być w stałym związku, aby zabezpieczyć finansową przyszłość swoich pociech. Nieśmiały i wciąż myślący o zmarłej ukochanej Larry nie potrafi znaleźć sobie nowej partnerki. Prosi więc przyjaciela, by wspólnie udali przed urzędnikami, że są parą. 01:20 Uwaga! - magazyn reporterów 01:40 Arkana magii - interaktywny program rozrywkowy 03:00 Nic straconego - programy powtórkowe

05:00 Czterdziestolatek - dwadzieścia lat później (3/15): Aukcja, czyli ojciec założyciel - serial komediowy 06:00 Złotopolscy - telenowela 08:15 Ranczo pod Zieloną Siódemką (38/42): O tym, jak powróciła marnotrawna córka - serial komediowy 08:50 Dzika Polska: Lasy pełne życia - ucztowanie na polanie - cykl reportaży 09:25 Biegi narciarskie: 35. Bieg Piastów - relacja 09:40 Zaklęty dwór: Bracia - serial historyczny 10:40 Polska 24. Informacje - mag. informacyjny 11:10 Biegi narciarskie: 35. Bieg Piastów - relacja 11:25 Czterdziestolatek - dwadzieścia lat później (4/15): Sinobrody, czyli prawo do życia - serial komediowy 12:45 Biegi narciarskie: 35. Bieg Piastów - relacja 13:00 Wiadomości 13:15 Na dobre i na złe (430): Odważna decyzja - serial obycz. 14:10 Biegi narciarskie: 35. Bieg Piastów - relacja 14:25 Wściekłe gary - mag. kulinarny 14:55 Pamiętaj o mnie... - koncert życzeń 15:15 Dwie strony medalu (13) - serial obycz. 16:00 Kulturalni PL - mag. 17:00 M jak miłość (802) - serial obycz. 17:50 Teleexpress 18:10 Barwy szczęścia (327) - serial obycz. 18:40 Barwy szczęścia (328) - serial obycz. 19:10 Dobranocka: Wielka podróż Bolka i Lolka: W głębinach oceanu serial animowany 19:30 Wiadomości 19:50 Sport 20:10 Czas honoru 2 (14): Krzyż Walecznych - serial wojenny 21:10 „Zakochani w Krakowie” widowisko 22:00 Pogoda 22:05 Kino mistrzów: Świadectwo urodzenia - film wojenny 23:55 T jak Tey - śpiew, balet, piosenka - program rozrywkowy 00:25 M jak miłość (802) - serial obycz. 01:15 Dobranocka za oceanem: Wielka podróż Bolka i Lolka: W głębinach oceanu - serial animowany 01:30 Wiadomości 01:50 Sport 02:00 Ranczo (2): Goście z zaświatów serial obycz. 02:55 Na dobre i na złe (430): Odważna decyzja - serial obycz.

Traffic TVP 2 dramat sensacyjny godz. 23:30 Film składa się z trzech fabuł. Pierwsza to historia meksykańskiego policjanta Javiera Rodrigueza, któremu udaje się przechwycić transport kokainy. Wkrótce na miejscu przerzutu pojawiają się ludzie jednego z największych meksykańskich przestępców - generała Salazara, którzy konfiskują towar. W drugiej przedstawione są zeznania świadka koronnego, który decyduje się wydać swojego szefa, powszechnie szanowanego biznesmena - Carlosa Ayalę. Wkrótce mafioso zostaje aresztowany. Jego będąca w ciąży z drugim dzieckiem żona, Helena, dotąd nie wiedziała o przestępczej działalności męża, zajmującego się dystrybucją środków odurzających na wielką skalę. Jest obserwowana przez policjantów z wydziału antynarkotykowego. Trzecia historia to opowieść o Robercie Wakefieldzie, sędzim Sądu Najwyższego, który został właśnie mianowany przez prezydenta USA nowym szefem agencji do zwalczania handlu narkotykami. Wakefield reorganizuje agencję i wprowadza nowe metody. Tymczasem okazuje się, że jego nastoletnia córka uzależniona jest od narkotyków...


Niedziela

TELE

6. 03. 2011

05:40 Telezakupy 06:00 Dla przyszłości - program publicystyczny 06:30 Małgosia i buciki (16): Hop i już serial animowany 07:00 Transmisja mszy świętej z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach 08:03 Kawa czy herbata? Moja niedziela - magazyn poradnikowy 10:40 Smerfy (146): Łasuch strajkuje serial animowany 11:05 Opowiedz nam coś Milu (25): Tuturykiki - serial animowany 11:15 Tydzień - magazyn rolniczy 11:50 Między ziemią a niebem magazyn 12:00 Anioł Pański 12:15 Między ziemią a niebem magazyn 13:00 Wiadomości 13:20 Crusoe (3) - serial przygodowy 14:20 Crusoe (4) - serial przygodowy 15:15 Lekkoatletyka: Halowe Mistrzostwa Europy w Paryżu - 3. dzień 17:00 Teleexpress 17:15 Pogoda - program informacyjny 17:30 Ojciec Mateusz 5 (57): Gwiazdeczka - serial kryminalny 18:25 Jaka to melodia? - teleturniej muzyczny 19:00 Wieczorynka: Moi przyjaciele Tygrys i Kubuś (37): Niezwykłe, zwykłe muzeum/Zmartwienie Skunk - serial animowany 19:30 Wiadomości 19:50 Sport 20:05 Pogoda - program informacyjny 20:20 Ranczo 5 (53): Msza obywatelska - serial obyczajowy 21:25 Hit na niedzielę: Wesele - komediodramat 23:20 Królowie mambo - dramat obyczajowy Początek lat 50. XX w. Dwaj uzdolnieni muzycznie bracia z Hawany, Cesar i Nestor Castillo, decydują się wyemigrować z Kuby. Po triumfie komunistycznej rewolucji nie mają tu czego szukać. Trafiają do Nowego Jorku. W miejscowych nocnych klubach trwa właśnie moda na mambo. Bracia sądzą, że jest to dla nich niepowtarzalna szansa. W Stanach czeka na ich jednak wiele trudności. Aby zarobić na czynsz, muszą pracować fizycznie u rzeźnika. Cesar szuka klubu, w którym mogliby wystąpić przed szerszą publicznością. Wkrótce zakładają grupę o nazwie Królowie mambo. 01:15 Kolekcja kinomana: Czas Cyganów - komediodramat 03:45 Coś za coś - dramat obyczajowy

05:15 Słowo na niedzielę 05:30 Nie tylko dla pań: Rodzinne dylematy Windsorów - film dokumentalny 06:30 Natura się o(d)płaca: Nowe Miasto nad Pilicą - cykl reportaży 06:55 M jak miłość (814) - serial obyczajowy 07:55 Barwy szczęścia - serial obyczajowy 09:00 Strefa gwiazd - magazyn 09:25 Wajrak na tropie (4): W stepie szerokim - serial przyrodniczy 10:00 Rodzinne oglądanie: Ameryka Południowa - serial dok. 11:05 Wojciech Cejrowski - boso przez świat (107): Pigmeje - reportaż 11:40 Makłowicz w podróży: Podróż 1. Trentino - Alto Adige. Alpejska kraina Ladynów 12:20 Bitwa na głosy (1) - widowisko 14:00 Familiada - teleturniej 14:35 Rodzinka.pl (2/26): Opiekunki serial komediowy 15:10 Szansa na sukces 16:15 Na dobre i na złe (434): Pochopna decyzja - serial obyczajowy 17:15 Lekkoatletyka: Halowe Mistrzostwa Europy w Paryżu - 3. dzień 18:00 Panorama 18:30 Sport telegram 18:35 Pogoda - program informacyjny 18:45 „Tak to leciało!” - kulisy - felieton 18:55 Tak to leciało! - teleturniej 20:05 Kabaretowy Klub Dwójki 21:05 Dwójka w akcji: Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki - film przygodowy Rok 1957. Konflikt między Związkiem Radzieckim a Stanami Zjednoczonymi przybiera na sile. Słynny archeolog i awanturnik Indiana Jones i George Mac Michale wymykają się z rąk sowieckich agentów. Ich brawurowa ucieczka zwraca jednak uwagę amerykańskiej administracji. Politycy obawiają się, że kolejne wybryki mogą pogorszyć napięte stosunki między USA a ZSRR. Naciskają więc na władze uniwersytetu, by zwolniono Jonesa z posady wykładowcy. Tymczasem do archeologa zgłasza się młody buntownik Mutt Williams. Proponuje on naukowcowi, że w zamian za pomoc w osobistej sprawie naprowadzi go na ślad legendarnej Kryształowej Czaszki, która ukryta jest w Peru. 23:15 Szybka piłka - magazyn piłkarski 23:45 Kocham kino - magazyn Grażyny Torbickiej 00:25 Efekt Chopina - film dok. 01:25 Strefa gwiazd - magazyn 01:50 Jak rozpętałem II wojnę światową (1/3): Ucieczka - komedia

05:00 Wstawaj! Gramy! 06:00 Nowy dzień z Polsat News program informacyjny 07:15 Scooby-Doo, gdzie jesteś? (1) serial animowany 07:45 Kaczor Donald przedstawia serial animowany 08:45 Tom i Jerry (1) - serial animowany 09:15 Scooby-Doo (4) - serial animowany 09:45 Gumisie - serial animowany 10:45 Niejaki Joe - komedia Joe Scheffer jest życiowym nieudacznikiem. Od wielu lat pracuje w firmie farmaceutycznej, ale wciąż, mimo że sprawdza się na swoim stanowisku, nie może doczekać się awansu. Na dodatek odeszła od niego ukochana żona Callie. Pewnego dnia współpracownik Scheffera, Mark McKinney, poniża go w obecności jego dorastającej córki Natalie. Zdruzgotany Joe postanawia zmienić swoje życie. 12:45 Moja macocha jest kosmitką komedia 15:00 Stary, gdzie moja bryka? komedia 16:45 Szpilki na Giewoncie (15) - serial obyczajowy 17:45 Hotel 52 (28) - serial obyczajowy 18:50 Wydarzenia 19:20 Sport 19:25 Pogoda - program informacyjny 19:30 Świat według Kiepskich (353) serial komediowy 20:00 CSI: Kryminalne zagadki Miami 8 (182) - serial kryminalny 21:00 Kości 5 - serial kryminalny 21:55 Sztuki walki: KSW 15 News (2) 22:00 Kości 5 - serial kryminalny 23:00 Instynkt mordercy (13) - serial kryminalny 00:00 Dzikie żądze 2 - thiller Bogaty biznesmen Niles Dunlap ginie w katastrofie lotniczej. Jeśli nie znajdzie się żaden krewny zmarłego, majątek wynoszący 40 milionów dolarów przypadnie organizacji dobroczynnej. Jego nastoletnia pasierbica Brittany nie daje za wygraną. Namawia swoją koleżankę Mayę do udawania nieślubnej córki Dunlapa. Tymczasem towarzystwo ubezpieczeniowe wyznacza inspektora, który ma stwierdzić, czy ktoś celowo nie doprowadził do katastrofy lotniczej. Sequel kinowego przeboju Johna McNaughtona. 02:00 Magazyn sportowy 04:00 Program interaktywny 04:40 TV Market - magazyn reklamowy

Wesele TVP 1 komediodramat godz. 21:25 Podkarpacka prowincja. Wojnar, jeden z najbogatszych gospodarzy w okolicy, urządza córce huczne, suto zakrapiane alkoholem przyjęcie weselne. Wystawna impreza ma olśnić gości tandetnym przepychem. Jednak prezent dla nowożeńców - Kasi i Janusza - luksusowy samochód, nie został jeszcze spłacony. Goście upijają się do nieprzytomności przy wtórze muzyki disco polo, chętnie biorąc udział w niezbyt przyzwoitych oczepinowych konkursach. Tymczasem gangster, który sprzedał Wojnarowi auto, żąda od gospodarza dwóch hektarów ziemi należącej do dziadka panny młodej. Wkrótce właściciel działki umiera.

05:35 Uwaga! - magazyn reporterów 05:55 Mango - telezakupy 08:00 Maja w ogrodzie - magazyn ogrodniczy 08:25 Akademia ogrodnika - magazyn ogrodniczy 08:30 Dzień dobry TVN - magazyn 10:55 Kuchenne rewolucje 3 - reality show 11:55 Co za tydzień - magazyn informacyjny 12:30 Usta Usta 3 - serial komediowy odc. 1/10 13:30 Top Model. Zostań modelką reality show 15:10 Mam talent! - program rozrywkowy 17:25 Cofnij zegar - program rozrywkowy 18:00 Wipeout - Wymiatacze - program rozrywkowy 19:00 Fakty 19:25 Sport 19:35 Pogoda 19:45 Uwaga! - magazyn reporterów 20:00 X Factor - program rozrywkowy 21:25 Przepis na życie - serial obyczajowy odc. 1/13 22:25 Partnerki - serial kryminalny odc. 1/10 23:25 Ocalić Jessicę Lynch - dramat obyczajowy 19-letnia Jessica Lynch (Laura Regan) jako szeregowiec amerykańskiej armii jest dumna ze swojego munduru. Opuszcza ojczyznę, by wyruszyć na wojnę w Iraku. Trafia do południowej części kraju do miejscowości AnNasirija. Tam jej konwój wpada w zasadzkę. Jessica znika. Iracki prawnik Mohammed Al-Rehaief (Nicholas Guilak) dowiaduje się, że dziewczyna przebywa w jednym z miejscowych szpitali. Powiadamia o tym amerykańskich dowódców, którzy przygotowują akcję odbicia dzielnej rodaczki. Wkrótce Stany Zjednoczone obiega wiadomość, że niewinna, piękna nastolatka po stoczonej ciężkiej walce z wrogami została przez nich zraniona i porwana. Komandosom jednak udało się ją uwolnić. Film jest oparty na wydarzeniach z kwietnia 2003 roku. Budzi kontrowersje, ponieważ przemilcza kilka istotnych faktów, a ubarwia te, które podbudowują morale Amerykanów. 01:20 Uwaga! magazyn reporterów 01:40 Arkana magii - interaktywny program rozrywkowy

06:35 Plebania - serial obyczajowy 08:30 Szkoła na Słonecznej (9): Dzień zamkniętych drzwi - serial obyczajowy 09:00 Ziarno - program dla dzieci 09:30 Kanclerz (1/5) - serial historyczny 10:30 Słownik polsko@polski - talkshow prof. Jana Miodka 11:00 Pamiętaj o mnie... - koncert życzeń 11:20 S jak szpieg (9/10): Akcja „Mistral” - serial dokumentalny 11:50 Między ziemią a niebem magazyn 12:00 Anioł Pański 12:15 Między ziemią a niebem magazyn 12:45 Pod Tatrami - program krajoznawczy 13:00 Transmisja mszy świętej z kościoła pw. Bożego Ciała w Bytomiu Miechowicach 14:20 Kraj się śmieje: Komplementy i inwektywy (1) program rozrywkowy 15:20 Smaki czasu z Karolem Okrasą: Irena Szewińska - magazyn kulinarny 16:05 Złotopolscy (1118): Niepokoje Zalewskiego - telenowela 16:35 Gra w miasta - teleturniej 17:00 Teleexpress 17:20 M jak miłość (803) - serial obyczajowy 18:10 Barwy szczęścia (329) - serial obyczajowy 18:40 Barwy szczęścia (330) - serial obyczajowy 19:15 Dobranocka 19:30 Wiadomości 19:50 Sport 20:10 Ranczo (2): Goście z zaświatów serial obyczajowy 21:05 Kocham Cię, Polsko! - program rozrywkowy 22:25 Pogoda - program informacyjny 22:30 Szansa na sukces: Beata i Bajm - program muzyczny 23:30 Niepokonani. Niezwykłe historie: Olga Bończyk - talk-show 00:00 Info jazda (9): Wojciech Fibak magazyn 00:20 M jak miłość (803) - serial obyczajowy 01:15 Dobranocka za oceanem: Rudy Zdziś i biały miś (10) - serial animowany 01:30 Wiadomości 01:50 Sport 02:00 Czas honoru 2 (14): Krzyż Walecznych - serial wojenny 02:50 Kino mistrzów: Świadectwo urodzenia - film wojenny

Moja macocha jest kosmitką POLSAT komedia godz. 12:45 Wdowiec Steven Mills jest ekscentrycznym naukowcem. Marzy o tym, żeby nawiązać kontakt z obcą cywilizacją. Pewnego dnia wysłana przez niego wiązka energii dociera do odległej planety. Okazuje się, że jej mieszkańcy są zagrożeni zagładą. Ratunek dla nich stanowić może większa dawka promieniowania, które emituje urządzenie należące do badacza. Kosmici postanawiają zrobić wszystko, by Steven kontynuował swoje eksperymenty. Z taką misją przybywa na Ziemię przedstawicielka obcych. Przybiera ona postać pięknej Celeste. Zadanie, które ma wykonać, nie jest proste, a wiedza wysłanniczki na ziemskie tematy często pozostawia wiele do życzenia. Steven szybko się w niej zakochuje. Jego córka, nastoletnia Jessie, zaczyna jednak podejrzewać, że Celeste coś przed nimi ukrywa.

4 ma


Horoskop tygodniowy 7 marca – 13 marca 2011

Baran

21 III - 20 IV Miłość: Będziesz niezwykle uszczypliwy i krytyczny w stosunku do innych. Lepiej najpierw weź głęboki oddech i policz do dziesięciu zanim powiesz coś czego będziesz żałować. Praca: Codzienne wykonywanie wciąż tych samych obowiązków będzie Cię nudziło i zapragniesz zmian. Może warto zapisać się na jakiś kurs doszkalający? Finanse: Możesz liczyć na niespodziewny przypływ gotówki. Jakaś wygrana na loterii a może darowizna czy spadek. Zdrowie: Rozpierająca Cię energia sprawi, że zapragniesz pojechać na łono natury aby trochę się poruszać.

Lew

23 VII - 23 VIII Miłość: W tym tygodniu przyda Ci się więcej tolerancji dla wad innych. Nikt przecież nie jest doskonały. Nawet Ty. Praca: Masz szansę na sukces w pracy pod warunkiem, że wszystko dokładnie przemyślisz i zaplanujesz w najdrobniejszych szczegółach. Finanse: Uwaga na oszustwa! Ktoś może zaproponować niezwykle dochodową inwestycję, ale dochodowa będzie ona tylko dla tej osoby. Zdrowie: Będziesz podatny na migreny, zawroty głowy i ogólne zmęczenie. Więcej snu nie zaszkodzi.

Strzelec

23 XI - 21 XII

Miłość: Właśnie teraz jest znakomity moment na zawieranie nowych znajomości, które mają duże szanse na przeobrażenie się w szczere przyjaźnie. Praca: Ambicja sprawi, że nie zawachasz się przed niczym. Nawet przed zaproponowaniem szalonego projektu szefowi. Masz szanse na jego przychylność. Finanse: Przygotuj się na niespodziewane wydatki. Zdrowie: To, że jesteś w znakomitej formie nie znaczy, że nie musisz dbać o zdrowie. Trochę ruchu na świeżym powietrzu jeszcze nikomu nie zaszkodziło.

Byk

Bliźnięta

21 IV - 21 V

Miłość: Znudzony codziennością zapragniesz spotkań towarzyskich. Może wybierzesz się z ukochaną osobą do teatru czy kina? Praca: Nie daj się wciągnąć w intrygi i plotki w miejscu pracy. Będziesz tego długo żałował. Finanse: Zachowaj ostrożność w wydawaniu pieniędzy. Lepiej wstrzymaj się z pochopnymi inwestycjami czy kosztownymi zakupami. Zdrowie: Uwaga na przeziębienia i problemy trawienne. Nie denerwuj się bez powodu.

22 V - 22 VI

Miłość: Masz szansę na poznanie kogoś interesującego z kim będziesz czuł, że nadajecie na tej samej fali. Ta znajomość może przerodzić się w prawdziwą miłość. Praca: Znakomite porozumienie ze współpracownikami sprawi, że chętniej będziesz przebywać w firmie. Dzięki nadgodzinom zyskasz uznanie szefa. Finanse: W tym tygodniu masz głowę do interesów. Śmiało możesz inwestować. Warto nawet zagrać na loterii. Zdrowie: Wskazane więcej ruchu na świeżym powietrzu: spacery, jogging, jazda na rowerze.

Panna

Waga

24 VIII - 23 IX

Miłość: Bedziesz bardziej czuła, miła i komunikatywna. Nawet czasami pożartujesz z własnych wad, co zjedna Ci wiele sympati otoczenia. Nawet na partnera spojrzysz przychylnie i dostrzeżesz ile ma zalet. Praca: Niezwykle rozwinięty zmysł organizacyjny i Twoja pracowitość pozwolą na realizację najśmielszych pomysłów albo wprowadzenie zmian. Finanse: Przygotuj się na wydatki. Może ktoś poprosi Cię o pomoc finansową. Zdrowie: Zdrowie będzie Ci dopisywać i wzbudzisz zazdrość otoczenia znakomitą formą fizyczną.

24 IX - 23 X

Miłość: Na horyzoncie pojawi się okazja do niezobowiązującego flirtu. Uważaj, aby nikogo nie zranić. Praca: W pracy musisz zwolnić tępo. Nie rób niczego na siłę, bowiem nie uda Ci się przeskoczyć pewnych spraw. Po co się denerwować. Działaj spokojnie i z rozwagą. Finanse: W tym tygodniu unikaj pożyczania pieniędzy, bo mogą do Ciebie nie powrócić. A jeśli już musisz to raczej małe sumy. Zdrowie: Będziesz tryskała zdrowiem i optymizmem. Może nawet zapiszesz się na kurs tańca.

Koziorożec

Wodnik

22 XII - 20 I

Miłość: Dosłownie będziesz bujać w obłokach. Staniesz się bardziej romantyczny. Zamarzy Ci się spotkanie przy blasku świec i lampce dobrego wina. Praca: Twoja odpowiedzialność, sumienność i zdyscyplinowanie zostanie nagrodzone. Masz duże szanse na premię albo awans. Finanse: Możesz spać spokojnie. Możesz pozwolić sobie nawet na jakąś interesującą podróż w nieznane. Zdrowie: Rozpieszczaj siebie. Wybierz się do centrum estetycznego: masaż, solarium, sauna. To dobrze Ci zrobi.

21 I - 18 II

Miłość: Będziesz promieniować szczęściem i roztaczać wokół siebie pozytywną energię. To sprawi, że z łatwością nawiążyesz nowe kontakty. Nawet na rodzinę spojrzysz przychylniejszym okiem. Praca: Nie pozwolisz się wciągnąć w jakieś niejasne interesy, które mogłyby Ci tylko przysporzyć kłopotów. Finanse: Uda Ci się świetnie zarządzać pieniędzmi i dobrze zainwestować. Zdrowie: Energia będzie Cię rozpierać i sprawi, że wybierzesz się w plener, aby pobiegać albo pojeździć na rowerze.

Horoskop tygodniowy klasyczny opracowała Carmen http://www.wrozbyonline.pl/ekspert/510/Carmen 4 marca 2011

Rak

23 VI - 22 VII Miłość: Trzymaj nerwy na wodzy i nie podchodź zbyt emocjonalnie do spraw damsko-męskich, a wszystko samo się ułoży. Praca: Do połowy tygodnia będziesz super zapracowany i dosłownie zawalony stertami faktur, zamówien i różnych zleceń. Nie panikuj – opłaci się. Finanse: Nie zapominaj o opłatach rachunków na czas, bo mogą pojawić się problemy natury biurokratycznej i kary. Zdrowie: Najlepszym sposobem na odreagowanie stresu jest ruch. Wybierz się na siłownię albo basen.

Skorpion

24 X - 22 XI

Miłość: Czeka Cię doskonałe porozumienie z partnerem zarówno w sferze intelektualnej jak i erotycznej. Samotne Skorpiony wybiorą się na poszukiwanie drugiej połówki. Praca: Nie dziel włosa na czworo i nie szukaj problemów tam gdzie ich nie ma. Więcej optymizmu i wiary w siebie. Finanse: Jeśli urodziłeś się w listopadzie wstrzymaj się z wydatkami. Natomiast urodzeni w październiku nie będą narzekać na problemy finansowe. Zdrowie: Lepiej unikaj stresu i wysiłku fizycznego. To nie jest dobry moment na szarżowanie i wyczyny sportowe.

Ryby

19 II - 20 III Miłość: Czeka Cię miła niespodzianka w sferze uczuć. Ktoś dawno niewidziany odezwie się nieoczekiwanie. Praca: Nowe propozycje. Podpisywanie umów i zrywanie tych, które już nas znudziły i nie przynoszą oczekiwanych dochodów. Finanse: Nareszcie ujrzysz światełko w tunelu. Czeka Cię znaczna poprawa finansów dzięki dobrze przemyślanym posunięciom i przedsiębiorczości. Zdrowie: Nie bądź hipochondrykiem. Lekki ból głowy to jeszcze nie tragedia.


| łamigłówki ROZRYWKA

Sudoku

Krzyżówka

59

W każdym rzędzie i w każdej kolumnie oraz w małym kwadracie 3x3 kratki (o pogrubionych bokach) powinny znaleźć się wszystkie cyfry od 1 do 9. Każda z cyfr może być wpisana tylko raz.

W Hiszpanii odbył się konkurs na najdłuższy pocałunek. Emeryci mają zazwyczaj sporo wolnego czasu, więc nic dziwnego, że równych w tej całuśnej konkurencji nie mieli sobie 64-letnia Sara Cortazar i o cztery lata starszy Julian Ramos, którzy wytrzymali w ustnym zwarciu 5 godzin i 45 minut. Zawody były okrasą międzynarodowych targów dla seniorów w Maladze.

4 ma


wyślij SMS * pod nr 81 686

telefonicznie

020 7099 7107 przez stronę www www.goniec.com/ogloszenia lub e-mail drobne@mail.goniec.com Osobiście w Biurze Ogłoszeń Gońca Goniec Polski The Polish Times 60 The Mall, Ealing Broadway London W5 3TA

*

Całkowity koszt SMS-a £5. Treść ogłoszenia nie powinna przekraczać 160 znaków łącznie ze spacjami i numerem telefonu. Używaj wielkich liter tylko na początku zdania, nie stosuj polskich znaków oraz posługuj się telefonami tylko z angielskim menu. OGŁOSZENIA NAPISANE W CAŁOŚCI WIELKIMI LITERAMI NIE BĘDĄ PUBLIKOWANE Wyślij SMS-a zaczynając od słowa GONIEC, a następnie zrób odstęp i wpisz treść ogłoszenia. Odstęp po słowie GONIEC jest koniecznym warunkiem. Po wysłaniu otrzymasz SMS-a z potwierdzeniem. Jeśli masz telefon na kartę, upewnij się, że posiadasz na koncie £5, aby opłacić ogłoszenie. Goniec Polski zastrzega sobie prawo do odmowy publikacji ogłoszeń obraźliwych, przekraczających powszechnie przyjęte normy prawne i społeczne oraz niezgodnych z charakterem pisma, bez podania przyczyny. Goniec Polski nie ponosi odpowiedzialności za treść wysyłanych ogłoszeń zastrzegając sobie jednocześnie prawo do ich skracania. UWAGA! Ogłoszenia SMS dotyczą tylko zwykłych ogłoszeń drobnych z działów: Praca dam, Szukam pracy, Mieszkanie wynajmę, Sprzedam, Kupię. Ogłoszenia drobne wysłane SMS-em reklamujące jakiekolwiek usługi nie będą publikowane.

Zamów ogłoszenie drobne

Aktualne promocje na ogłoszenia drobne!!!

Promocja biznesu

5 10 15 Oferta dwu-media - magazyn + portal. Skierowana do klientów NIE PROWADZĄCYCH działalności gospodarczej

Oferta dwu-media - magazyn + portal. Skierowana do klientów PROWADZĄCYCH działalność gospodarczą

Dotyczy ogłoszeń drobnych z działów: 

PRACA DAM, SZUKAM PRACY, MIESZKANIE WYNAJMĘ, SPRZEDAM, KUPIĘ, TOWARZYSKIE

 Standardowe

£5 + VAT

Dotyczy ogłoszeń drobnych z działów: 

USŁUGI, KSIĘGOWOŚĆ/PRAWNICY, TŁUMACZENIA, NAUKA/KURSY/SZKOLENIA, KOMPUTERY, URODA/ZDROWIE, TRANSPORT

 Standardowe

£20 + VAT

wyróżnione ramką

£10 + VAT

wyróżnione ramką

£25 + VAT

ramka z tłem

£15 + VAT

ramka z tłem

£30 + VAT

UWAGA: Aby ogłoszenie ukazało się w piątkowym wydaniu Gońca Polskiego, należy je nadać do piątku tydzień wcześniej do godz. 17.00 lub wysłać SMS-em

Promocja za liczbę powtórzeń!

3+1 gratis 5+2 gratis 7+3 gratis 10+5 gratis

do godz. 24.00 do niedzieli poprzedzającej wydanie. Goniec Polski informuje, że ogłoszenia dotyczące handlu wyrobami tytoniowymi oraz ogłoszenia agencji towarzyskich nie będą zamieszczane w naszym magazynie.

Formy płatności

CZEK (wraz z treścią ogłoszenia w kopercie)

TELEFONICZNIE na nr 020 7099 7107

kartami

PRZEZ INTERNET


UWAGA!!! Jeśli chcesz umieścić ogłoszenie w dziale Nieruchomości oraz Praca - wyślij SMS na numer 81686 najpóźniej w niedzielę poprzedzającą wydanie, na początku treści ogłoszenia wpisując GONIEC.

| ogłoszenia

61

Greenford / West London

Workshop / Storage units

TO LET

From 300 sq ft upwards Monthly Licences available

Stay as long as you want www.thorneycroft.co.uk

Patrick 020 7491 0055 / 07711 933 409

thorneycroft.indd 2

PRACA DAM

KURSY NA WÓZKI WIDŁOWE Z MBT Training. POLSKI INSTRUKTOR. ANGIELSKA LICENCJA. WYMIANA LICENCJI Z POLSKIEJ NA ANGIELSKĄ. Tel 0777 327 1883, WWW.MBTKURSY.COM  Poszukuję doświadczonego krawca do pracy na part-time. Kontakt pod numerem 02076105338 – Ali.  Przyjmę do pracy fryzjerkę damsko – męską. Hounslow Central. Tel. 07951435622  Poszukujemy kierowcow C+E(mile widziane doswiadczenie w UK oraz znajomość języka angielskiego). Prosimy o wysłanie CV na krzysztof.jarawka@pin-point.co.uk lub kontakt pod numerem 01618485896  Szukam pomocnika który też pomaluje sufit i sciany, £50 dniówka na rękę. Tel. 07759847230

 Dziewczyna do pracy jako kelnerka w restauracji na Earls Court, praca 5 dni w tygoniu w godz. 15-22.30 i 1 dzien w godz. 8-15-lacznie 6 dni full time. Praca od zaraz. Wymagania: jezyk angielski komunikatywny, doświadczenie mile widziane aczkolwiek nie jest to warunek gdyż zapewniamy trening. W celu umówienia się na rozmowę proszę dzwonić. Tel. 07506665071  Poszukujemy 5 dziewczyn do pracy w magazynie w Prestwich, Manchester. Praca polega na sortowaniu poczty dobieraniu listu do odpowiedniej koperty. Godziny pracy od poniedziałku do piątku od 7 do 19, oraz w niedzielę od 9 do 17, minimum 8 godzin dziennie, maksimum 12 godzin. Stawka wynosi £7.70 na godzinę. Zainteresowane osoby prosimy o wyslanie CV na darren.bell@interia.pl  Sprzątanie obiektów sportowych i dużych hal widowiskowych. Praca na terenie Londynu i okolic. Zapewniamy dojazd na miejsce z Ealing Broadway. 5-8 godzin dziennie, £6.35 na godzinę. Wymagania: język angielski podstawowy, sumienność, uczciwość. Tel. 7978400114

2010-10-26 17:53:1

SZUKAM PRACY

 Elektryk-Hydraulik z 6-letnim doświadczeniem w angielskiej firmie. Certyfikaty NICEIC i GAS SAFE z własnymi narzędziami i vanem. Tel. 07707717053  Solidna i uczciwa pani po 40 poszukuje sprzątań biur i domów prywatnych. Tel. 07989207224  Kierowca kat.B.C.CE z 5-letnim doświadczeniem w ruchu lewostronnym poszukuje pracy na cieżarowkę. Tel. 07895489670  ELEKTRYK, CERTYFIKATY na nowe instalacje od £120, instalacje nowe i rozbudowa starej, przeglady okresowe. Tel. 07930946697  Dekorator/malarz z wieloletnim doświadczeniem w UK szuka pracy. Własne narzędzia, konto, NIN, CIS. Marek - tel. 07745 887 863 - kontakt po polsku

goniec.com   

PRACA DAM NIERUCHOMOŚCI USŁUGI

Ogłoszenia drobne w Gońcu Polskim Zamów ogłoszenie przez stronę www lub wyślij sms-a pod nr

81 686

MIESZKANIE WYNAJMĘ

 Hanger Lane Duża jedynka z prysznicem pol TV, int stacja Hanger Lane, Park Royal dom czysty, spokojny. £120 tyg. 2tyg. dep. Tel. 07845191342

 Mała jedynka na Stratford za £70 za tydzień, tydzień depozytu, dom z ogródkiem, Internet. Tel. 07917163003

dystrybucja@mail.goniec.com tel. 020 7099 7106

4 ma


62 ogłoszenia

|

 Do wynajęcia 2 pokoje 1 osobowe z ogrodem 60£ / 70£ w czystym domu na West Ham, strefa 3, jubilee line and district line. W domu mieszkaja 3 spokojne osoby i też takich szukamy. Wymagany 2 tyg. depozyt + 4 tyg. za wynajem. Aleksandra. Tel. 0752 6787 372  Hanger Lane. Duża jedynka z własnym prysznicem stacja Hanger Lane, Park Royal. Polska TV, internet, dom czysty i spokojny. £120 tyg., dep. 2 tyg. Tel. 07845191342

Prowadzisz Pub? Restaurację? Reklamuj się u nas!

 Pokój dwuosobowy pomiędzy PERIVALE (Central Line) i ALPERTON (Piccadilly Line). Idealny dla pary. Czysty i bardzo porządny dom. Bogate wyposażenie, pralka, lodówki oraz satelita i telewizor w każdym pokoju. Możliwość dostępu do internetu, blisko do supermarketów, oraz ładny i duży ogród. Proszę o kontakt tylko spokojnych współlokatorów. Cena £110. Tel. 07738490020

 Hayes UB3. Duża dwójka, dla spokojnej pary lub 1 osoby. Zamieszkuje tylko malżeństwo z 2 dzieci w wieku szkolnym. Darmowy parking, szybki internet. Bardzo dobre warunki. Blisko stacji Hayes & Harlington. Para £110, 1 osoba £90 + 2 tygodniowy depozyt. Wiesiek. Tel. 07919671471

 Ładne, zadbane 1 bedroom mieszkanie na Harlseden przy Willesden Junction. 7 min. do stacji metra Willesden Junction. Laminowana podłoga, podwójne okna, oddzielna kuchnia, łazienka w kafelkach, w pełni umeblowane. Dostępne od: 18.03.2011. Cena £1080. Tel. 07812119698

 Dom na Wilmington, Dartford do wynajęcia z bardzo dużym ogrodem, wyposażona kuchnia. Dom może być umeblowany albo nie umeblowany, zależy od potrzeb. Zainteresowanych proszę o kontakt. Tel. 01474770022

 Studio flat na Abbey Road blisko metra North Acton i centrum handlowego. Podwójna sypialnia z aneksem kuchennym, łazienka. Dostępne od zaraz! Rachunki wliczone. 6 tyg. depozytu i miesiąc z góry. No Dss, No Housing Benefits. Tel. 07812119698

LASEROWE USUWANIE 2010-10-22

owłosienia, przebarwień, naczynek, tatuaży, rumieni i blizn potrądzikowych

13:45:58

Midlands? Mieszkasz w iec goniec gon Untitled-1

1

18

T H E

Trudna podróż papieża

Wizyta Benedykta XVI w UK to wielkie wyzwanie

P O L I S H

36

Drogie, bo zdrowe

38

Ceny zdrowej żywności niezdrowo galopują

T H E

Mandat nie wyrok

T I M E S

Swobodny przeciek informacji ale ostatnio WikiLeaks to fenomen, dała plamę wolność słowa

24

Zabiegi liftingujące twarz i ciało Usuwanie cellulitu i rozstępów Microdermobrazja, kwasy AHA Kwasy Red Stop – na cerę naczynkową Kwas migdałowy – stosowanie przez cały rok COSMELAN – na duże przebarwienia i blizny

Mundurek niejedną ma cenę

wyścig Wielkie sieci rozpoczęły uczniów o kasę rodziców

po lsk i .com

Boris Johnson jako jego co z burmistrz ma coś, u rowerowego fanatyzm czyni oręż – władzę. rozpoczął Dzięki niej właśnie w Londynie rewolucję na dwóch kółkach.

sierpnia 2010

2010 / ISSN 1741-11746

nr 31 (337) 6

nr 34 (340) 27 sierpnia

str. 6-8 Do

marketing@mail.goniec.com tel. 0207 0997 107

H P O L I S

Nie zgadzaj się pokornie na mandat za parkowanie

Habibi znaczy kochanie

Arabskie „habibi” znaczy tyle, co „moje kochanie”. Po wakacjach z tym kochaniem bywa jednak rozmaicie.

sekcja1_68_340.indd

Kontynent czeka Bez nich Stary śmierć emerytura, a potem

T I M E S

pols ki .com

22

Europa potrzebuje imigrantów

/ ISSN 1741-11746

24

1

ety ! bil ULT nia u K 52! gra społ nie wy t ze stro

er nc y na ko ół na Szczeg

My też tu 2010-08-24 18:29:52

Cały Londjeyn pedału sekcja1_337a.indd

www.laserbeautyaesthetic.co.uk str. 6-8 2010-08-03

18:23:38

1

! jesteśmy

PROMOCYJNE CENY!

Umawianie wizyt tel: 079 1362 2347

ZAPRASZAMY PANIE I PANÓW

Salon „RAMZES” 3 The Broadway, Hanwell W7 3SS

ROZLICZENIA I BENEFITY

na kuchnie.indd 1

2010-10-08 1-16 na 13:17:43 TV - mieszkasz w Midland1 1

2010-11-01 Laser Beauty_od_346.indd 12:39:08 1

2010-10-05 11:10:34

szybko i skutecznie autoryzowany agent HM Revenue

Tel. 0779 0359 181 0208 406 9341 www.polishinfooffice.co.uk Polish Info Office od363.indd 1

4 marca 2011

Pomożemy Ci uzyskać odszkodowanie!

2011-02-09 17:07:58


| ogłoszenia

63

Polska • Niemcy • Anglia

przesyłki osoby laweta przeprowadzki Europa i UK

Odbiór i dostawa pod wskazany adres

0 7 725 330 457 0 7969 203 286  Mieszkanie na Shepherds Bush (Uxbridge Road Shepherds Bush W12 7LJ), 2 bedroom z małym ogrodem. Blisko metra oraz dobre połączenia autobusowe i warunki mieszkalne. Mieszkanie po remoncie za jedyne 277 funtów na tydzień. Dostepne od 11.03.2011. Tel. 07812119698

Wizytówki, ulotki, strony www W cenie druk z projektem i dostawą do klienta. PROMOCJE. Cena ulotek A6 już od £105 za 5.000 sztuk, wizytowki od £50 za 100 szt. www. jaldesign.com Tel. 07872 494 746, 07826541578

USŁUGI

 Mobile car mechanic - mechanik z dojazdem do klienta. Masz problem z samochodem? Fulll service, rozrząd, mot, lakierowanie, komputer. Zadzwoń. Tel. 07856551357  Szkoła Tańca w Londynie. Kolejny Kurs Tańca Towarzyskiego I-ego stopnia rozpoczyna się 19. Marca 2011 www. szkolatanca.co.uk. Tel. 07912561745, 07944354487

2011-02-07 11:27:3

SZ NIE MOŻEOŃCA G ZNALEŹĆ OKOLICY J W SWOJE

KSIĘGOWOŚĆ / PRAWNICY

 KANCELARIA PODATKOWA. Doświadczeni księgowi– rozliczenia i zwroty podatkowe, benefity, NIN, WRS, Firmy LTD, także TŁUMACZENIA przyUntitled-3.indd sięgłe.Tel. 07787555459

dystrybucja@mail.goniec.com tel. 020 7099 7106

1

2011-01-03 19:51:1

Licencjonowana księgowa oferuje usługi księgowe, doradztwo podatkowe i biznesowe - Selfemployed od £50 - Limited company od £250-Bookkeeping £17/hr. Jestem regulowana przez Association of Accounting Technicians. Tel.07813779006

ANTYALERGICZNE CZYSZCZENIE WYKŁADZIN. Na gorąco 110C! Super silna maszyna. Zobacz www.1bestcarpetcleaning.com. Domy, biura, klatki schodowe itp. Tel. 07809409618

NAUKA JAZDY – JACEK, POLSKI INSTRUKTOR (ADI), PÓŁNOCNY LONDYN. Tel. 07928727771

M&M Transport_od362.indd 1

 BIEGŁA KSIĘGOWA, pełna księgowość LTD, rozliczenia, zwroty podatkowe, NI, zasiłki mieszkaniowe i rodzinne. Tel. 07952466012

M.S. KSIĘGOWOŚĆ

tel. 020 8520 3354 fax 020 8520 3364 mob. 075 8119 2966

- ROZLICZENIA I ZWROT PODATKU online - WORKING TAX / CHILD TAX CREDIT - REJESTRACJA SELF - EMPLOYED - WSZYSTKIE BENEFITY - WRS, REZYDENTURA - NATIONAL INSURANCE NUMBER - LIMITED TRADE COMPANY (LTD) - ROZLICZENIA VAT www.msksiegowosc.co.uk

313b Hoe Sreet, Walthamstow, London, E17 9BG (na przeciwko stacji benzynowej ESSO i TESCO EXPRESS)

Miałeś wypadek? Zadzwoń! 075 40 30 20 10

4 ma


64 ogłoszenia

|

TŁUMACZENIA

 TŁUMACZENIA przysięgłe i zwykłe, pisemne i ustne, dokumentów i wszelkiego rodzaju tekstów, e-mail: jowita.jozwik@yahoo.co.uk Jowita Tel.07932064970 lub 02088641014

URODA / ZDROWIE

LASEROWE USUWANIE owłosienia, przebarwień, naczynek, tatuaży, rumieni i blizn potrądzikowych. Zabiegi liftingujące twarz i ciało. Usuwanie cellulitu i rozstępów. Kwasy AHA. Cosmelan. Tel. 07913622347

KAZ–COURIER transport do/z Polski Profesjonalny service door to door Wszystkie miejscowości w Anglii/Polsce Paczka już od £19 za sztukę w Całym UK! * Paczki, przeprowadzki, motocykle, rowery, sprzęt AGD

 WYWÓZ ŚMIECI różnego rodzaju, duża ciężarówka do 7 ton jednorazowo. Sprzedaż balastu, sharp sand i betonu. SPEEDPOL Tel.07966637974

– 18.00 – 22.00 – 17.00 – 20.00

Email: info@kaz-courier.com www.kaz-courier.com

Courier_od344.indd 1

2010-09-20 11:08:02

4 marca 2011

SPRZEDAM

Alarm włamaniowy. NOWOŚĆ!!! Do domu-sklepu z wbudowanym przemysłowym telefonem GSM. Powiadomienia GSM-SMS-Voice. Graficzny kolorowy DOTYKOWY EKRAN, załączanie częściowe na noc, sterowanie zał-wył. Przewodowy £300, bezprzewodowy £400. Tel. 07586544500

* więcej informacji uzyskasz telefonicznie

Tel. Anglia 02032397483 10.00 07900907483 9.30 Tel. Polska 0632716325 9.30 0604369619 10.00 061 / 625 06 35

TRANSPORT

 Jeep Cherokee 2,8 TD CRD Limited 2004r. 55,000m, alufelgi, cd player, cent. zamek, el. szyby, el.lusterka, alufelgi, nowe opony, Mot do września, tax. Tel. 07989899516

KUPIĘ

 Kupię metale: miedź, mosiądz, kable, ołów i inne. Gotówka. Usługi transportowe, złomowanie i holowanie aut. Tel. 07853833990 lub 07925679703.

TOWARZYSKIE

 Mężczyzna koło 30-stki, bez nałogów, niebrzydki pozna panią z ktorą być może się zaprzyjaźni. Tel. 07407076932

RÓŻNE

Greenford/West London, do wynajęcia powierzchnie warsztatowe/magazynowe od 300 sq ft wzwyż. Możliwość wynajmu miesięcznego. Wynajmij na tak długo jak potrzebujesz. Kontakt: Patrick Tel. 020 7491 0055/ 07711 933 409, www.thorneycroft.co.uk


| ogłoszenia

65

8:8¬; h.*&$* TEL. 07974137910

4 ma


66 ogłoszenia

|

„Szukam pracy w Anglii” Ogłoszenia drobne z : Szukam pracy w branży:  GASTRONOMIA  31 letni piekarz podejmie pracę w zawodzie, 12 letnie doświadczenie, kontakt: tel. 0048-509-537883  46 latka, technik biurowy, znam j. niem. w mowie i piśmie, kontakt: tel. 0048-796-896277  46 letni kucharz, średnie zawodowe, doświadczenie w pracy w USA, komunikatywny j. ang. i biegły j. rosyjski, kontakt: tel. 0048874-250235  szukam pracy jako piekarz/ cukiernik w Sheffield, kontakt: tel. 0048-697-881513

 OPIEKA  53 latka, średnie, opiekunka/ pomoc domowa, doświadczenie w opiece, odpowiedzialna, zaradna, kulturalna, zaradna, bez nałogów, praca najchętniej w rodzinie polskojęzycznej, uczę się j. niem., znam trochę włoski, słaby j. ang., praca z zamieszkaniem, kontakt: tel. 0048-692-388658, e-mail: renzar1@wp.pl  szukam pracy jako opiekun do dzieci w Dublinie z zamieszkaniem w miejscu pracy, także sprzątam, piorę i prasuję, kontakt: tel. 0048724-486556  pielęgniarka, średnie, zaopiekuję się chorą osobą, z zamieszkaniem, doświadczenie, referencje, j. ang., kontakt: tel. 0048-502-066823

 BUDOWNICTWO  szukam pracy jako malarz, szpachlarz, płytkarz, zabudowy karton-gips, montaż drzwi i okien, kontakt: tel. 0048-785-539772  szukam pracy jako malarz, szpachlarz, układanie płytek, zabudowa-karton-gips, montaż drzwi i okien, kontakt: tel. 0048-785539772

 - 33 latek, ślusarz/malarz, średnie techniczne, szukam legalnej i uczciwej pracy, najchętniej w budownictwie, irlandzkie i ang. doświadczenie, podstawy j. ang., prawo jazdy kat. B, niekarany, kontakt: tel. 0048-512-132688  - 34 letni hydraulik, instalacje wodno-kanalizacyjne, centralne ogrzewanie, kontakt: tel. 0048-798545515, 0048-605-969399  - 50 letni stolarz budowlany, 30 letni staż, dyplom mistrza, również praca w przemyśle/fabryce, kontakt: tel. 0048-696-560865  - szukam pracy jako pomocnik na budowie, potrafię murować, prawo jazdy kat. B, kontakt: tel. 0048-500-023219

 PRZEMYSŁ/FABRYKI  - 33 letni mechanik, średnie, uprawnienia spawacza Tig, Mag, koparko-ładowarki kl. III,  kontakt: tel. 0048-791-095809

 ROLNICTWO/OGRODNICTWO  29 latek, rolnik, technik, informatyk, poszukuję pracy w winnicy, ponad 3 letnie doświadczenie w Szwajcarii, prawo jazdy kat. A,B,T, kontakt: tel. 0048-501-158523  32 latek, hydraulik, uprawnienia na wózek widłowy, kontakt: tel. 0048-796-439895

 POZOSTAŁE BRANŻE  40 letni tapicer samochodowy, złota rączka, doświadczenie jako kaletnik, szewc, cieśla, przy pracach wysokościowych, pakowacz, prawo jazdy kat. B, kontakt: tel. 0048-603-787544  50 latek podejmie pracę w branży muzycznej, perkusista estradowy szuka pracy z Polakami, bo nie znam języka, kontakt: Tadeusz Śliwiński, Box-68, 64-920 Piła 1  58 letni kierowca A,B,C+E,D+E, dobry j. niem., hiszpański na poziomie komunikatywnym, kontakt: tel. 0048-606-991969

 - szukam pracy jako elektromonter, długoletnie doświadczenie, kontakt: tel. 0048-886-508334  - szukam pracy jako szwaczka, długoletni pracownik w tej branży, kontakt: tel. 0048-728-708972  - 22 latek, lakiernik samochodowy, 6 lat pracy w branży, prawo jazdy kat. B,BE i C, dobra znajomość j. niem., pracowity, bez nałogów, kontakt: tel. 0048-601-741112  - 25 letni stolarz, 5 lat doświadczenia, kawaler, bez dzieci, Worting, Basingstoke, Hants, kontakt: tel. 0048-516-034011  - 35 latek, mechanik kolejowy, wózki widłowe, maszyny stolarskie, prawo jazdy kat. A,B,C, ładowarki, koparko-ładowarki, pilarki spalinowe, ważne badania, doświadczenie jako stolarz i kierowca kat. C, kontakt: tel. 0048-510-146210  - 49 latek, blacharz samochodowy, długi staż, bez nałogu, samodzielny, także inne propozycje, budowa, magazyny, hurtownie, fabryki, hotele itp., kontakt: tel. 0048-503-021506  - mężczyzna 24 lata, szukam pracy jako operator wózka widłowego, posiadam pełne uprawnienia, kontakt: tel. 0048-665-746509  - szukam pracy jako operator wózka widłowego w Londynie, kontakt: tel. 0048-880-755212

 KAŻDA PRACA  - 21 latka, średnie, studentka PWSZ w Nowym Sączu, kontakt: tel. 0048-531-058221  - 23 latek, technik budowlany, kontakt: tel. 0048-695-905100  - 35 latek, ślusarz, mechanik, spawacz, monter, uprawnienia spawalnicze – P1E, P1G, P1C, operator koparko-ładowarki, kontakt: tel. 0048-511-447405  - 37 letni murarz, tynkarz, kurs betoniarz-zbrojarz, praktyka w ogrodnictwie, gospodarstwie hodowlanym itp., bardzo pilne, kontakt: tel. 0048-794-961670  - 38 letni ślusarz podejmie każdą pracę, kontakt: tel. 0048-788342508  - 38 letni ślusarz podejmie pracę, kontakt: tel. 0048-788-342508

 - 45 latka, kucharz-garmażer, posiadam różne doświadczenia, ogrodnictwo, rolnictwo, opieka, hale, produkcja, może być praca dla małżeństwa z zamieszkaniem, kontakt: tel. 0048-509-667453  - 46 latek, malarz/tapeciarz, wieloletnie doświadczenie, szpachlowanie i inne prace wykończeniowe, kontakt: tel. 0048-509667453  - 50 latek, stolarz-malarz, złota rączka, ogrodnik, kafelkarz, szkółki leśne, dekarz, asystent cieśli, podstawy j. ang. i niem., kontakt: tel. 0048-660-352387  - 50 latek, średnie zawodowe, Ceramix Artic, reklama, kreator nowych pomysłów, komik, rysownik, tekściarz, poeta, wodzirej, doradca od życia, kontakt: tel. 0048-91-82936-82  - atrakcyjna para w wieku 40 lat, średnie, studium medyczne, pielęgniarka, ochroniarz, kierowca, j. niem. i ang., referencje, klasa, doświadczenie, opieka, rezydencja, pensjonat, uczciwi, kulturalni, zdrowi, dyskretni, poznamy zamożnych, kontakt: tel. 0048-519-773924  - dwóch budowlańców (29 i 31 lat) poszukują pracy od zaraz, prawo jazdy kat. B, kontakt: tel. 0048609-951888  - jesteśmy parą (38 i 42 lata), szukamy każdej pracy, od zaraz, średnie, pomocnik budowlany i opiekunka, kontakt: tel. 0048-514568438  - 31 letni ślusarz, kurs na wózki widłowe, prawo jazdy kat. B, kontakt: tel. 0048-665-974371  - 34 latek, lakiernik samochodowy, obecnie operator maszyn introligatorskich, podejmę każdą pracę, kontakt: tel. 0048-696-159264

 - 34 latka, ekonomistka, podejmę się sprzątania, opieki, pracy w hotelu, kontakt: e-mail: mandarynka@poczta.onet.pl  - 43 latek, pracowity, odpowiedzialny, uczciwy, sprawny fizycznie, kontakt: tel. 0048-782-228617  - 45 latek, ślusarz-spawacz, średnie, j. ang. komunikatywny, szukam pracy z zamieszkaniem, prawo jazdy kat. ABCE, kontakt: tel. 0048-692-057059  - 46 latek, pracowałem w przemyśle, na produkcji, w szklarni, kotłowni, ochronie, banku, podejmę każdą pracę, kontakt: tel. 0048785-984913  - 47 letni murarz, układanie glazury i terakoty, szpachlowanie, malowanie, prace ogólnobudowlane, kontakt: tel. 0048-665-259808  - 49 latek, operator koparko-ładowarki, kontakt: e-mail: adamowas@wp.pl  - 55 latek, średnie, nauczyciel zawodu, prace rozbiórkowe, malarskie, wykonam każdą pracę, kontakt: tel. 0048-604-552644  - 55 latka, krojczy odzieży, szwacz, podejmę również pracę jako opiekunka osób starszych, chorych, niepełnosprawnych, doświadczenie w opiece, uczciwa, kontaktowa, odpowiedzialna, miła, znam trochę j. ang., z zamieszkaniem, w rodzinie polskojęzycznej, kontakt: e-mail: danutabialachowska@wp.pl  - 61 latka, handlowiec, mogę pracować jako opiekunka dzieci, osób starszych, mogę sprzątać, nie palę, nie piję, czysta, dyspozycyjna, kontakt: tel. 0048-663-535887  - szukam pracy, kontakt: tel. 0048-531-333922

„Szukam pracy w Anglii” ogłoszenia drobne z:

Prenumerata - Subscription A może jednak wolałbyś otrzymywać Gońca do twoich drzwi? Nic prostsze- Subscribe to Goniec Polski today go! Wypełnij kupon, załącz czek (wystawiony na 1MM Media Ltd) lub postal and receive our magazine every order i wyślij na nasz adres! Zaprenumeruj Gońca! week directly to your door.

imię

first name

nazwisko

surname

Prześlij wypełnioną prenumeratę na adres:

adres

Fill in the form, attach your check or postal order and send it to us:

address

kod poczt.

post code

e-mail

e-mail

od numeru

starting issue

1MM Media Ltd, 60 The Mall, Ealing, London W5 3TA tel.

phone

lub skontaktuj się z nami or contact us:

tel.: +44 (0) 207 099 7105, e-mail: kp@mail.goniec.com

prenumerata online online subscription:

http://www.magazyn.goniec.com/prenumerata.html

Cennik: price-list :

13 wydań

£24,00

26 wydań

£48,00

52 wydania

£90,00

13 issues 26 issues 52 issues


goniec.com goniec Wiele serwisów tematycznych! Wiadomości

Motoryzacja Sport Kalendarium Rozrywka Niezbędnik Emigranta Praca i Kariera

Ogłoszenia

Na pewno znajdziesz coś dla siebie :)


Goniec Polski 365 Mój szef to Polak  

Chris Hearn, Lina Eslind, Muhem Miah i Kate Slayter pracują w różnych firmach, wykonują całkowicie odmienne zawody, ale jedno ich łączy – ma...

Read more
Read more
Similar to
Popular now
Just for you