Issuu on Google+

DZIENNIKI ZDARZEŃ DROGOWYCH JACKA BUJAŃSKIEGO motocykle / skutery / serwis / części / akcesoria / narzędzia / finanse / prawo / ubezpieczenia / rzeczoznawcy

www.biznesmotocyklowy.pl

Nr 3/2012, cena 8 zł

Branża musi się konsolidować Marcin Bowsza o rynku akcesoriów motocyklowych

Michał Bieliński: TUNING SILNIKÓW, CO TO ZNACZY?

Adam Łącz: WSPIERAMY SERWISY

op

in ABC ie l lea de ea sin ale sin go ró gu wy w i ch fir

m

Marta Głowacka: Pozycja Kawasaki rośnie


OD REDAKCJI

‣ SŁÓW KILKA

Drodzy Czytelnicy... Wakacje w  pełni, a  branża pracuje pełną parą. Dlatego i  „Biznes Motocyklowy” wykorzystuje ten czas, aby odwiedzić jak najwięcej miejsc, porozmawiać z jak największą ilością ludzi. My również nie próżnujemy, aczkolwiek na pracę typowo redakcyjną czasu akurat teraz brakuje. Jesteście Państwo na miejscu i mimo napiętego harmonogramu dnia znajdujecie chwilkę na rozmowę z nami. Odwiedziliśmy w ostatnim czasie Trójmiasto, województwo wielkopolskie i  kujawsko–pomorskie. Szykujemy teraz marszrutę na drugą połowę sierpnia – zapewne skusi nas południe Polski, skąd z resztą otrzymaliśmy wiele zaproszeń, za co serdecznie dziękujemy. Dlatego jeździmy, rozmawiamy i… w  międzyczasie piszemy, a  w  efekcie oddajemy kolejne wydanie „Biznesu Motocyklowego”. Tym razem trochę mniej o  jednośladach wprost, ale o  innych, równie istotnych „składowych” tego sektora czyli o akcesoriach, częściach, leasingu oraz o  serwisie, w  tym o  tuningu silników motocyklowych – no właśnie – tuningu czy strojeniu? Szczególną uwagę zwracam na „Dzienniki Zdarzeń Drogowych Jacka Bujańskiego”. Zadaniem

tego felietonu, który mam nadzieję na stałe zagości na łamach czasopisma, jest pokazywanie sytuacji drogowych. Zarówno tych zakończonych szczęśliwie, jak i  tych ze smutnym końcem, a w efekcie przestrzeganie i wskazywanie na pewne istotne niuanse wszystkim tym, którzy znaleźli się na miejscu zdarzenia. Niuanse często pomijane, lekceważone, ale jak istotne w  późniejszych działania służb drogowych, biegłych ruchu drogowego, Policji. Niech ta publikacja będzie chociaż cząsteczką wkładu naszego wydawnictwa na rzecz poprawy bezpieczeństwa na drogach, a  tego w każdej formie i treści nigdy nie za wiele. Marek Kulczycki Redaktor naczelny, marek@biznesmotocyklowy.pl

Redakcja Redaktor naczelny: Marek Kulczycki, e-mail: marek@biznesmotocyklowy.pl, tel. 600-340-411 Redakcja/współpraca: dr. Marek Borowiński, Jacek Bujański, Marcin Budziewski,Rafał Dmowski, Karol Kozyra, Wojciech Kubalewski, Halina Czuk Reklama: Anna Kulczycka, ania@biznesmotocyklowy.pl, tel. 606-500-777, Anna Niewęgłowska, reklama@biznesmotocyklowy.pl, tel. 531-413-404 Prenumerata: www.kiosk24.pl Adres redakcji: ul. Bogusławskiego 4, 01-923 Warszawa, tel. 600-340-411; faks: 222-131-883 @: www.biznesmotocyklowy.pl, www.facebook.com/Biznesmotocyklowy Wydawca: Young Media Group Wszelkie prawa zastrzeżone © Copyright Young Media Group. Materiałów nie zamówionych redakcja nie zwraca. Redakcja zastrzega sobie prawo do dokonywania skrótów i niezbędnych zmian. Redakcja nie odpowiada za treść zamieszczanych reklam i ogłoszeń oraz ma prawo odmowy ich publikacji bez podania przyczyny. Wykorzystywanie materiałów tylko za zgodą redakcji. Symbol $ oznacza artykuły sponsorowane.

4

Biznes Motocyklowy nr 3 lipiec-sierpień 2012


W numerze Ludzie listy piszą… 6

Motocykl lepszy niż skuter

Rynek - akcesoria 8

Finanse 32 35

Działamy po partnersku - nic na siłę Rozmowa z Marcinem Bowsza, Prezesem Zarządu firmy Powerbike

Dzienniki zdarzeń drogowych 46

Szkolenia 14

Serwis 52 53 57

Logistyka 17

Profesjonalna logistyka dla jednośladów

22

Rejestracje motocykli i motorowerów styczeń-lipiec 2012 Komentuje Marta Głowacka, Dział Sprzedaży Pojazdów, Probike S.A.

Rynek - tuning 28

Larsson: nowy katalog narzędziowy Z wizytą u Adama Łącza, Prezesa Larsson Polska sp. z o.o. Felieton warsztatowy: wymiana uszczelniaczy w klasycznym przednim zawieszeniu teleskopowym

Cieknące teleskopy, to nie tylko obniżony komfort jazdy, ale przede wszystkim zagrożenie dla układu hamulcowego i opony przedniego koła. Płyn hydrauliczny, wydostający się przez nieszczelny siemmering, rozpływa się w dół teleskopu i kapie na oponę, felgę lub tarczę hamulcową.

Kolejny odcinek prezentacji firm zajmujących się transportem motocykli i skuterów. Rozmawiamy z Sebastianem Plesińskim, zastępcą Dyrektora Handlowego GEFCO Polska Sp. z o.o.

Rynek - statystyki

Zabrakło zimnej krwi i doświadczenia

Jak grupa ludzi o mało nie zlinczowała rzekomego sprawcy zdarzenia – kierowcy samochodu, który nie do końca ponosił winę za zaistniałą sytuację.

Na półce, wieszaku, stojaku, czyli Visual Merchandising w Twoim sklepie!

24 lipca w Łodzi miało miejsce pierwsze, pilotażowe szkolenie z dziedziny Visual Merchandisingu, prowadzone przez dr Marka Borowińskiego. W szkoleniu udział wzięli przedstawiciele zarówno dużych markowych sieci dystrybucyjnych oraz małych lokalnych sklepów.

ABC leasingu Jak firmy leasingowe postrzegają jednoślady i co oferują w ramach współpracy?

Wydarzenia 62

Zaprosiliśmy motocyklistów a nie motocykle - tu się jeździ a nie stoi O niuansach, ale i problemach związanych z organizacją I Warszawskiego Rajdu Motocyklowego, czyli wydarzeniu integrującym posiadaczy motocykli zabytkowych stolicy i okolic rozmawiamy z organizatorem tego wydarzenia Grzegorzem Cichockim.

Tuning silników motocyklowych co to właściwie znaczy?.

podziel się swoją opinią na

5


DO REDAKCJI

‣ LISTY PISZĄ

Czytelnicy do redakcji

Motocykl lepszy niż skuter Szanowna redakcjo, Nie jestem człowiekiem działającym biznesowo w sektorze jednośladów – tym zajmuje się mój ojciec. Siłą rzeczy przeglądam jednak poszczególnie wydania czasopisma i  postanowiłem podzielić się z Wami jak i  Czytelnikami pewną refleksją. Mówiąc wprost: czemu dla młodego człowieka – ja mam lat 19. - nawet kiepski motocykl jest lepszy od dobrego skutera? Na czym polega różnica między posiadaniem skutera a motocykla? Tak jak wspomniałem, mój ojciec od zawsze

6

Biznes Motocyklowy nr 3 lipiec-sierpień 2012

zajmował się jednośladami. Dorastałem w otoczeniu różnej maści motocykli i skuterów, a wycieczki przez Polskę w poszukiwaniu„ciekawego okazu” do kolekcji taty, nie były dla mnie niczym dziwnym. Dzięki temu byłem przesiąknięty atmosferą towarzyszącą motoryzacji i  właśnie dzięki temu, od najmłodszych lat miałem swój własny skuterek, na którym radośnie i  z  podekscytowaniem godnym żużlowca na mistrzostwach, przemierzałem najbliższą okolicę. Gdy skończyłem 14 lat i  zdałem na kartę motorowerową, bez problemu dostałem w  prezencie


DO REDAKCJI

nowy porządny skuter. Zapytacie z  pewnością, po co właściwie był mi potrzebny skuter wraz z  uprawnieniami do przemierzania na nim dróg z  innymi uczestnikami ruchu? Przecież do tamtej pory tak, jak większość chłopców w moim wieku, jeździłem na swoim starym brzęczącym skuterku bez żadnych uprawnień, kręcąc się po dróżkach w okolicach swojego domu i  denerwując sąsiadów. Odpowiedź na to pytanie wymaga szerszego nakreślenia mojej sytuacji w tamtym okresie. Gdy miałem 14 lat wraz z rodzicami wyprowadziłem się z warszawskiego Żoliborza do małej miejscowości o  klimatycznej nazwie Orły. Mogłoby się wydawać, że to świetna zmiana, spory dom, zamiast ciasnego mieszkanka w  paskudnym blokowisku z lat 70., brak miejskiego tłoku no i oczywiście świeże powietrze. Niestety taka zmiana wprowadza w  życiu człowieka jedną okropną, dotychczas nieznaną konieczność, a mianowicie konieczność dojazdów. Dojechanie do mojej ówczesnej szkoły, zamiast dotychczasowego 5-minutowego spaceru, zajmowało samochodem w porannym korku około godziny. Nie to jednak było najgorsze. Najgorsze było to, że moich rodziców nie było stać na zafundowanie mi szofera w zestawie z limuzyną i przez to musiałem tłuc się z  powrotem autobusem, co trwało „jedyne” dwie i  pół godziny. Właśnie wtedy, narodziła się u  mnie desperacka chęć posiadania uprawnień do kierowania skuterem, co miało mnie uniezależnić od zbiorowej komunikacji. Gdy byłem już w stanie podróżować na własną rękę, po paru jazdach w  prawdziwym ruchu okazało się, że nie jest to takie fajne jakby się wydawało. Dopóki poruszałem się po pustych okolicznych drogach, doskonaląc technikę jazdy, wszystko było w porządku. Niestety na szosie okazało się, że mój pojazd jest zbyt wolny, a przez to bardzo niebezpieczny. Wyprzedzanie traktora lub innego wolno jadącego pojazdu, trwa tak długo, że często jest zupełnie niemożliwe. Wypada więc wlec się za nim z prędkością 30 – 35 km/h, zamiast ryzykować długie wyprzedzanie. Kto lubi wąchać spaliny ciężarówki lub autobusu?

‣ LISTY PISZĄ

Stale słyszymy, że skuter jest wygodny, ekonomiczny i  zdolny do omijania miejskich korków dzięki swoim niewielkim rozmiarom. No właśnie, niby same plusy, tylko co z tego? Komfort i ekonomia jazdy to w istocie nuda. Skuter nie ma tego ducha co motocykl i dlatego jazda na nim szybko się nudzi. Trudno sobie wyobrazić młodego człowieka w skórzanej kurtce i z groźnym wyrazem twarzy, pędzącego na skuterze,. Albo jeszcze lepiej - kogoś ubranego w sportowy kombinezon, składającego się dynamicznie do zakrętu przy 50, no może 55 kilometrach na godzinę, którą to prędkość jest w  stanie osiągnąć przeciętny skuterek „50-tka”. Co więcej, wysoki facet głupio wygląda na małym skuterku, który byłby bardziej odpowiedni dla młodej drobnej kobiety. Ja mam 185 cm wzrostu i dla wygodnej jazdy, muszę siadać prawie na bagażniku skuterka klasy „50”. Zbyt mała prędkość, małe wymiary i  brak prestiżu - dlatego właśnie zarzuciłem dojazdy skuterem i  wróciłem do mordowania się komunikacją miejską. Dopiero po osiemnastym roku życia zacząłem jeździć samemu, swoim własnym samochodem, a teraz zbieram pieniądze na kurs kategorii A. Mam już samochód, a mimo to, dla własnej przyjemności, chcę jeździć motocyklem, nie skuterem. Stało się tak, ponieważ skuter jest kojarzony raczej z rozwożeniem pizzy, niż z przyjemną i ekscytującą jazdą. Nie chciałbym być źle zrozumiany: nie krytykuję małych pojemności i propagowania motoryzacji wśród nastolatków. Uważam, że im wcześniej młody człowiek zapozna się z zasadami ruchu, tym lepiej, a  i  trening na motorowerku przed rozpoczęciem przygody z większymi maszynami, jest jak najbardziej wskazany. Uważam jedynie, że więcej radości daje „pięćdziesiątka” w  formie motocykla, niż w  formie skutera. Jest to coś o wiele bardziej interesującego i ekscytującego dla młodego człowieka. Pozdrawiam Serdecznie Was jak i wszystkich czytelników „Biznesu Motocyklowego” Bogusz Dmowski

podziel się swoją opinią na

7


x

‣x

Działamy po partnersku - nic na siłę Rozmowa z Marcinem Bowsza, Prezesem Zarządu firmy Powerbike 8

Biznes Motocyklowy nr 3 lipiec-sierpień 2012


P

RYNEK

Powerbike obecny jest na polskim rynku od 2003 roku. Zaczęło się zupełnie przypadkowo, gdy obecny, główny udziałowiec i  jednocześnie Prezes Zarządu – Marcin Bowsza - kupił motocykl i  jak na każdego odpowiedzialnego motocyklistę przystało musiał się odpowiednio ubrać. – Nie było to łatwe, ponieważ proponowano mi dziwne wzory i  kolory, a  to co było do zaakceptowania niestety nie było dostępne w moim rozmiarze. W efekcie pojechałem do Berlina i ubrałem się tak jak chciałem – szybko i bez problemu – mówi Marcin Bowsza. Tak zakiełkował pomysł sprowadzania do Polski produktów dla innych wymagających klientów. Nie bez znaczenia dla powstania firmy był również fakt, że poprzednia praca Prezesa wiązała się z  licznymi podróżami po Europie, gdzie rynek jednośladów był już wówczas mocno rozwinięty. Dotychczasowe doświadczenie, analityczny umysł i instynkt biznesowy podpowiadał, że w  Polsce również do tego dojdzie. W efekcie Marcin Bowsza zainwestował w niewielki sklep motocyklowy w  Poznaniu. Wraz z nowym wspólnikiem pojechali na targi za granicę. Przekonali producenta kasków Nitro, aby powierzył im dystrybucję swoich produktów w  Polsce. Po pierwszych sukcesach stopniowo dochodziły kolejne marki. Kiedy było już ich dziesięć to wówczas przy poznańskim sklepie powstała osobna spółka zajmująca się ogólnopolską dystrybucją. Przez prawie dziesięć lat firma rozwijała się przechodząc metamorfozy: od spółki jawnej, poprzez spółkę z o.o. aż po spółkę akcyjną. Obecnie w  grupie znajduje się sześć powiązanych spółek i  trwa właśnie proces ich konsolidacji tak by wiodący podmiot Powerbike S.A. stał się główną spółką holdingową czyli właścicielem spółek zależnych. Tym bardziej, iż poznański dystrybutor akcesoriów i części jest już obecny w Czechach i na Słowacji. A na tym nie koniec.

‣ AKCESORIA

Pojechaliście na targi w sumie z pustymi rękoma, ale z zapałem. Jak byliście wówczas postrzegani, odbierani przez producentów z którymi rozmawialiście o dystrybucji ich produktów na Polskę? Czym te firmy przekonaliście?

W mojej ostatniej pracy odpowiedzialny byłem za marketing na Europę centralną i  wschodnią oraz byłem w  komitecie sterującym odpowiedzialnym za politykę marketingową na całym świecie. To był duży amerykański koncern z  branży motoryzacyjnej zatrudniający 17 tys. osób. Przez kilka lat wiele się tam nauczyłem, zdobyłem spore doświadczenie, które zacząłem wykorzystywać już na swoje konto. Podczas rozmów z  potencjalnymi dostawcami przedstawiliśmy strategię i wizję działań w Polsce. Faktem jest, że było to oparte na prognozach i symulacjach, natomiast nasza siła przekonywania dała nam tę pierwszą szansę. Po roku reprezentowaliśmy w  Polsce już ok. 12 producentów, a  obecnie 60. Sam moment startu był najtrudniejszy, ponieważ byliśmy w  sumie „ludźmi z ulicy”, a nasze założenia przedstawiane firmom nie były poparte żadnymi statystykami. Dopiero rok później mogliśmy pochwalić się osiągnięciami przedstawiając namacalne dowody i od tego momentu kolejne dystrybucje dostawaliśmy niemalże od ręki. Przyznam, że w  tamtych czasach branża była inaczej skonstruowana i lekko zaśniedziała. Zdecydowaliśmy się na budowanie sieci dystrybucji oraz wyłożenie dosyć znacznych pieniędzy na trzymanie stocku w Polsce, na reklamy, promocję, itd. Robiło to na partnerach zagranicznych wrażenie i  nie zwlekali z  decyzjami wchodząc z nami w kooperację. Kiedy dzisiaj wspominam tamte czasy to mam pewność, że niektóre nasze działania były szalone. Np. w ramach szybkiego zbudowania sieci dystrybucji wysłaliśmy swego czasu do ok. 200 potencjalnych klientów

Uważam, że branża musi się konsolidować. Z czasem nie będzie miejsca dla małych, słabych i niedofinansowanych firm na rynku podziel się swoją opinią na

9


RYNEK

‣ AKCESORIA

atrakcyjną alternatywą. Generalnie jeżeli chodzi o  strategię naszych działań eksportowych to mamy klika modeli biznesowych, ale podobnie jak na rynku polskim żaden nie zakłada powstawania naszych własnych sklepów. Jeden zakłada otwieranie spółek zależnych i  budowanie niezależnej dystrybucji tak jak to się stało w Polsce, Czechach i na Słowacji. Ten model planujemy wkrótce wdrożyć w innych krajach, które są na naszym celowniku. Drugi model to Rozmawiamy w siedzibie firmy. Jest Pan sprzedaż przez sieć zewnętrznych dystrybutobardzo optymistyczną osobą i jak mało rów/importerów. Mamy ich już w kilku krajach, kto - nie narzeka. Nie czuje Pan kryzysu, gdzie dystrybuowana jest nasza marka własna zapaści w branży o czym niemalże każdy - Rebelhorn. Taki model funkcjonuje np.: w Esmówi? Powerbike ma trochę inny profil. Nie zajmuje- tonii i na Litwie. my się sprzedażą nowych motocykli. Nas interesuje rynek jednośladów jako całość – łącznie Jaki wobec tego model dystrybucji Poz używanymi, skuterami, itd., chociaż i w sekto- werbik’a funkcjonuje w Polsce? Czym jest rze używanych widoczny jest spadek. Dla nas Motorismo? oznacza to tyle, że nie rozwijamy się w  Polsce Naszych klientów można podzielić na kilka już w  tym tempie co kiedyś, kiedy w  złotym grup: 2008 roku przyrost wynosił 100% rdr. Teraz przy • sklepy niezależne, niepowiązane z  dużymi obrotach rocznych w  wysokości ponad 23 miimporterami motocykli, lionów złotych takiego przyrostu już nie ma. • niezależne serwisy, czyli same serwisy bez W tym sezonie prognozuję nawet lekki spadek akcesoriów – punkty do których dostarczauwarunkowany zmianą naszej polityki dystrymy części do jednośladów, bucyjnej. Generalnie staramy się mimo wszyst- • mniejsze i  większe salony autoryzowanych ko robić swoje na tyle na ile umożliwia to rynek marek (Honda, Yamaha, Kawasaki, etc.), i poczynania konkurencji. Cały czas jednak po- • i  czwarta grupa, która jest nowością czyli szukujemy nowych dróg rozwoju. Dlatego też, sieć franczyzowa sklepów Motorismo. zdecydowaliśmy się na ekspansję do Czech Projekt ten dopiero rusza. W  zeszłym roku pii Słowacji – to drugi sezon naszego funkcjono- lotażowo wystartował sklep w Poznaniu, który wania w tych krajach. był testerem nowego konceptu, jako że chcemy uczyć się na sobie, a nie na partnerach. Obecnie funkcjonuje już pięć kolejnych salonów otwarJak wygląda rynek czeski i słowacki? Mówiąc przekornie: kolorowo to tam nie jest tych w oparciu o wybranych dotychczasowych - Czesi narzekają, a  Słowacja to marazm. My klientów, którzy postanowili nam zaufać i  od jako nowy gracz na rynku z założenia nie mamy początku przyłączyć się do sieci. Cały czas plałatwo z  racji odległości głównej siedziby jak nujemy nowe otwarcia i rozmawiamy z kolejnyi faktu, że jesteśmy z Polski. Jednakże pierwsze mi franczyzobiorcami, nie planujemy bowiem lody zostały już przełamane, czego efektem jest otwierania swoich salonów, by nie stać się konbaza firm współpracujących z nami na stałe. Na- kurentem dla własnych klientów. To filozofia, pawa to optymizmem również z  racji genero- której chcemy się trzymać. wania pierwszych zysków. Tym samym rekompensujemy sobie sytuację rynkową w Polsce. Czyli swego rodzaju konsolidacja firm Warto zauważyć, że w tych dwóch krajach pa- przez pryzmat franczyzy? nuje trochę odmienny model dystrybucyjny. Zgadza się. Uważam, że branża musi się konsoOparty jest na sieci sklepów własnych kilku lidować. Widzieliśmy to już na innych rynkach. dystrybutorów, co w konfrontacji z naszą poli- Z czasem nie będzie miejsca dla słabych i nietyką dystrybucyjną i lojalnością w stosunku do dofinansowanych firm. Dotyczy to zarówno klientów sprawia, że stajemy się dla salonów salonów jak i  importerów. Motocykliści stają po jednym kasku. Bez żadnych papierów i  na zasadzie: popatrzcie, oceńcie i jeżeli produkt się spodoba to wtedy go zafakturujemy, a jeżeli nie – to go odbierzemy. Było oczywiście ryzyko, że kaski wyparują i stracimy pieniądze. Jednak zginęły jedynie dwie sztuki, a współpracę podjęło z  nami ponad 120 sklepów. Więc był to strzał w dziesiątkę.

10

Biznes Motocyklowy nr 3 lipiec-sierpień 2012


RYNEK

‣ AKCESORIA

się bowiem coraz bardziej wymagający, marże topnieją, a  rynek jest w  odwrocie. W  tej sytuacji może nie starczyć miejsca dla wszystkich, co zresztą potwierdziło kilka spektakularnych upadków, które widzieliśmy na przestrzeni ostatnich miesięcy. Motorismo jest w  obecnej sytuacji propozycją dla partnerów, którzy mimo trudnego okresu chcą się rozwijać. Jest to też odpowiedź na poczynania innych graczy i trend na zmieniającym się rynku.

kiego szyldu rezygnujemy i jaki bierzemy, co ma się przecież wiązać nie z odejściem klientów, ale ich przyrostem – taki jest cel. Ponadto: w  tym przypadku mimo, że zmienia się szyld to ludzie pozostają ci sami co jest bardzo ważne, o ile nie najważniejsze. My nie narzucamy naszym partnerom aż takich wymagań i  ograniczeń aby nowa, dodatkowa oferta sklepu wpływała na utratę klientów. Wprost przeciwnie, nie zmuszamy do zmiany dotychczasowego asortymentu, nie wymagamy sprzedaży jedynie naszych produktów. Tak Jakie są założenia franczyzy Powerbik’a? Jakie warunki musi spełniać podmiot, aby naprawdę sklepy te mogą handlować nadal czym chcą. Wspólnie zatwierdzamy sobie liwejść do sieci? Kryteriów jest bardzo wiele. Natomiast nam za- stę dostawców i na tym to polega. Oczywiście leży na ludziach, którzy już są w  branży, czyli z  czegoś ten biznes musi być finansowany. tych, którzy ten biznes rozumieją i dla których franczyza ma być kolejnym szczeblem ich rozwoju we współpracy z  silnym, stabilnym partnerem. To nie jest tak jak w innych branżach, że jak się ma np. 50 tys. złotych to można sobie otworzyć „Żabkę” i zagwarantować sukces mimo, że wcześniej robiło się całkowicie coś innego. Osobiście nie wierzę, że ludzie spoza tej branży mogą działać skutecznie, efektywnie prowadząc placówkę motocyklową. Dlatego nasza oferta nie jest adresowana do ludzi spoza sektora jednośladów.

W jaki sposób dobieracie kooperantów?

Staramy się wybierać z  bazy naszych współpracowników – obecnych partnerów, poprzez metodę „sita”, ponieważ pomimo chęci i  deklaracji nie każdy ma predyspozycje do tego typu formatu. Mamy sporo klientów ceniących sobie swoją niezależność, w tym własną decyzyjność, którzy niekoniecznie będą w stanie dostosować się do wymagań i zasad. A sieć musi działać w pewnych ramach, przestrzegać zasad dotyczących wszystkich – w  przeciwnym razie sukcesu nie będzie, a  jedynie zamieszanie. Na drugim biegunie są klienci, którzy liczą, że wejście do sieci rozwiąże ich wszystkie problemy. Tak nie jest, podpisanie umowy to dopiero początek wspólnej, ciężkiej pracy i to staramy się wszystkim kandydatom uświadamiać.

Czy zmiana szyldu nie pociąga za sobą utraty klientów?

Nie zgodzę się z  tym, ponieważ zależy to z  japodziel się swoją opinią na

11


RYNEK

‣ AKCESORIA

W  związku z  tym największe rabaty i  wsparcie W  trakcie tworzenia jest system komputerowy dostają ci najbardziej zaangażowani i  lojalni, połączony z  naszą centralą, którego zadaniem którzy większość obrotu realizują z nami. jest ułatwianie pracy. Moduł sklepowy analizował będzie dzienną sprzedaż w danym punkcie i  automatycznie sam uzupełniał braki. Pozwoli Czyli jest to tzw. franczyza miękka? Zgadza się: dajemy szyld, zaopatrzenie, raba- to minimalizować pracę ludzką, tudzież przety, wsparcie reklamowe, szkolenia, inicjatywy, rzucić siły do innych działań, a  być może zopktórych sami właściciele nie byliby w  stanie tymalizować zatrudnienie w  salonie. Program przedsięwziąć. Np. Motorismo Assistance po- będzie oszczędzał czas i przez to odgrywał dużą legające na tym, że jeżeli motocyklista dokona rolę także w działaniach reklamacyjnych czy też w naszej sieci zakupu ubrań czy osprzętu i straci w  momencie fizycznego przyjęcia towaru na to w takich czy innych okolicznościach to my za stan. połowę ceny pomożemy mu odtworzyć utra- Powstaje również program lojalnościowy połącone czy też uszkodzone mienie. Przyznam, że czony z  platformą internetową. Właściciel bęzainteresowanie tym programem jest entuzja- dzie miał dostęp do bieżącej informacji analistyczne – codziennie płynie lawina zgłoszeń do tycznej związanej m.in. z  generowaniem marż programu. Jest to innowacja, której pojedyn- na poszczególnych produktach. czy sklep nie jest w stanie udźwignąć zarówno Ponadto ważny jest program depozytów towarów, które dajemy naszym partnerom korzystaw aspekcie mechanizmów jak i finansowania. jąc z systemu centralnego zarządzania produkW jaki sposób jeszcze pomagacie franczy- tami. Tak, aby oferta produktowa była szeroka, różnorodna i  tak aby partnerzy mieli świadozobiorcom?

? ?

Czy chcesz dowiedzieć się

jak ułożyć akcesoria motocyklowe w sklepie, aby się sprzedawały ? jak oświetlić produkty w salonie, aby się sprzedawały ? jaką zastosować komunikację w sklepie motocyklowym, aby klienci obejrzeli wszystkie produkty ?

Jeśli tak, to

szkolenie

„Visual Merchandising w sklepie motocyklowym” jest dla Ciebie!

4.09.2012

Kolejne szkolenie już liczba miejsc ograniczona!


mość, w którym punkcie znajduje się potrzebny w  danym momencie produkt. Mówiąc inaczej: sukces to dobre zarządzaniem stockiem magazynowym. Pomagamy też finansowo poprzez lokalne wsparcie promocyjne – kampanie bilboardowe, organizację dni otwartych, udział w  lokalnych otwarciach sezonu. Tak naprawdę, możliwe jest wszystko, co w  ramach konstruktywnego dialogu uda nam się wypracować z  danym partnerem. Potwierdzeniem, że obrany przez nas kierunek jest słuszny jest rosnące zainteresowanie kooperacją i spora liczba klientów zgłaszających swoją chęć przystąpienia do sieci. Docelowo chcemy by sieć Motorsimo liczyła ok. 30 placówek zlokalizowanych w dużych i średnich miastach.

Dziękuję za rozmowę, Marek KULCZYCKI

??

Cel szkolenia: zdobycie wiedzy i umiejętności w zakresie Visual Merchandisingu i aranżacji przestrzeni wystawienniczej, tworzenia odpowiedniego nastroju ekspozycji, wykorzystywania elementów aranżacji w sposób przekonywujący klienta do zakupu. Szkolenie przeznaczone jest dla właścicieli sklepów motocyklowych, kadry zarządzającej, handlowców, sprzedawców oraz osób odpowiedzialnych za aranżacje i komunikację sklepu. Podczas tego szkolenia zostaną użyte specjalne techniki, dzięki którym będziesz mógł zwiększyć sprzedaż. Badania wskazują, że personel szkolony w ten właśnie sposób osiąga znacznie lepsze efekty, niż szkolony tradycyjnymi technikami. Szkolenie prowadzone przez dr. Marka Borowińskiego - specjalistę od visual merchandisingu.

przeczytaj opinie uczestników >>


SZKOLENIA

‣ VISUAL MERCHANDISING

Na półce, wieszaku, stojaku,

czyli Visual Merchandising w Twoim sklepie! 24 lipca w Łodzi miało miejsce pierwsze, pilotażowe szkolenie z dziedziny Visual Merchandisingu, prowadzone przez dr Marka Borowińskiego. W szkoleniu udział wzięli przedstawiciele zarówno dużych markowych sieci dystrybucyjnych oraz małych lokalnych sklepów.

Z

Z  opinii, które prezentujemy poniżej widać, że wiedza wyniesiona ze szkolenia pomoże w weryfikacji stanu obecnego. Celem szkolenia jest przecież taki dobór towarów i  ustawienie na powierzchni handlowej, aby zachęcać do zakupu  tym samym przynosić większe dochody właścicielom. Czasami proste rozwiązania, obok których przechodzimy obojętnie mają przeogromny wpływ na zainteresowanie produktami klientów. Podczas tego jednodniowego spotkania duży nacisk położono na kolorystykę oraz oświetlenie. Z  przekazu merytorycznego widać, że nawet malutkie sklepiki mają szansę na skuteczną ekspozycję towarów, tak aby nie stwarzały wrażenia magazynku, ale faktycznego sklepu a nawet salonu. Widać, że wszystko jest możliwe. Wystarczy chcieć i się doinformować.

na decyzje klientów. Ważną kwestią okazało się jego oświetlenie oraz zastosowanie komunikacji w sklepie i oznaczenia promocji. Dużym zainteresowaniem cieszyły się informację dotyczące audytów salonów motocyklowych, których celem jest wzrost ich atrakcyjności i  zwiększenia sprzedaży. Dodatkowo uczestnicy zgłaszali takie tematy jak: dobór strojów firmowych dla personelu poszczególnych salonów oraz kwestie związane z przygotowywaniem materiałów marketingowych w salonach. Wszystkie te propozycje zostaną wzięte pod uwagę pod katem kolejnych spotkań w branży.

dr. Marek Borowiński prowadzący szkolenie

Bartłomiej Kaźmierczak, Motopublica, Łódź

Specjalista od Visual merchandisingu www.marekborowinski.com Podczas szkolenia „Visual Merchandising w sklepie motocyklowym” spotkałem się bardzo dużym zaangażowaniem uczestników. Dodatkowo kilka z  poruszanych zagadnień okazały się kluczowe dla branży. Między innymi sposób projektowania salonu motocyklowego oraz jego wpływ

Nauka na własnych błędach jest zbyt czasochłonna i kosztowna

Uważam, że zagadnienia poruszane podczas szkolenia to swego rodzaju innowacyjność w  zakresie podniesienia sprzedaży. Mimo, że sam tytuł szkolenie brzmiał początkowo dla mnie trochę abstrakcyjnie to informacje uzyskane z pewnością abstrakcyjnymi nie były. Wiedza zdobyta na szkoleniu z  pewnością przełoży się na zmiany jakich dokonamy w  sklepie. Myślę, że każdy salon, każdy sklep powinien zwrócić szczególną uwagę na te zagadnienia, ponieważ na pewno coś

Biznes Motocyklowy nr 3 lipiec-sierpień 2012 14 Kolejne szkolenie już 4.09.2012 liczba miejsc ograniczona!


x

zmienią na lepsze. Z tego co wiem istnieje możliwość audytu, a my szykujemy się do zmiany siedziby. Uważam, że audyt z  pewnością skróci proces doprowadzania powierzchni handlowej do stanu profesjonalnego, pełnej świetności, a  uczenie się na własnych błędach jest bardzo czasochłonne i kosztowne. Dlatego udział w projektowaniu, ustawianiu produktów osoby kompetentnej przełożyłoby się na szybszy sukces. Tym bardziej, że z racji naszej przeprowadzki chcielibyśmy pozytywnie zaskoczyć obecnych klientów tak aby dostrzegli, że poszliśmy klika kroków do przodu jak również przyciągnąć nowych.

Sklep nie jest duży ale już wiem jak się z tym uporać Anna Kuźma, CMA Moto, Jarosław

Moja obecność na  szkoleniu wynika oczywiście z działalności jaką prowadzę ale również z  faktu, ze ukończyłam psychologię, a  merchandising jest w dużej mierze oparty na psychologicznym podejściu do klienta. Dowiedziałam się kliku ciekawych rzeczy, które na pewno wdrożę w  życie. Cieszy mnie również fakt, w  czym się właśnie tutaj utwierdziłam, że moja intuicja być może wynikająca ze studiów nie myliła mnie i  kilka rozwiązań u mnie już funkcjonuje. Sklep nie jest zbyt duży co może stanowić problem związany z  zatowarowaniem ale wiem już jak się z  tym uporać – pierwsza rewolucja po powrocie to zmiana koloru na ścianie, chociaż jednej oraz odpowiednie oświetlenie na co kładziony jest

‣x

duży nacisk. Zaznaczam, że sklep funkcjonuje niecały rok – od października 2011 i przyznam, że jesteśmy pozytywnie zaskoczeni, ponieważ zainteresowanie jest duże i  mimo, że mamy konkurencję to myślę, że klientów wystarczy dla wszystkich.

Szkoda, że czegoś takiego nie było wcześniej…

Marcin Lach, salon firmowy Modeki, Wrocław Szkolenie było bardzo rzeczowe i  uzmysłowiło wiele prostych „tricków”, wobec których wcześniej przechodziliśmy obojętnie, a  które w  prosty łatwy można wdrożyć. Interesujące z pewnością są zagadnienia związane z  takim wyeksponowaniem towaru, aby przyciągał uwagę klienta co automatycznie wiąże się z lepszą sprzedażą. Sieć sprzedaży Modeki jest ustawicznie rozbudowywana i  wiedza wyniesiona z  tego kursu bardzo się przyda – szkoda, że czegoś takiego nie było wcześniej. Widać, że bardzo ważnym elementem jest oświetlenie produktów i ścieżka, którą niejako „prowadzony” jest klient jak również  odpowiednia ekspozycja produktów. Musimy to koniecznie zastosować. Ponadto wiem już co zasugerować sklepom, które z nami współpracują w  obszarze: ekspozycji, ułożenia na wieszakach, „rozmiarówki”, itd. Dlatego polecam to szkolenie wszystkim tym, którzy chcą się rozwijać, podnosić sprzedaż i  podążać za najnowocześniejszymi rozwiązaniami.

podziel sięjest swoją opinią Więcej informacji i formularz zgłoszeniowy tu!na

15


SZKOLENIA

‣ VISUAL MERCHANDISING

Trudna sztuka podnoszenia efektywności placówki handlowej

lenie jako wartościowe doświadczenie, które zwróciło moją uwagę na wiele ważnych kwestii, na które do tej pory nie zwracałem uwagi. Była to też świetna okazja do wymiany doświadczeń z uczestnikami imprezy.

Niedawno miałem przyjemność uczestniczyć w szkoleniu z zasad Visual Merchendaisingu, które jako jedno z  niewielu dedykowane było tylko dla branży motocyklowej. Szkolenie prowadzone przez Pana Marka Borowieckiego świetnie przedstawiło wszystkie tajniki trudnej sztuki podnoszenia efektywności placówki handlowej. Komunikacja z  klientem, dobór kolorów w  salonie, ekspozycja produktu odpowiednim oświetleniem, czy sposoby wykorzystywania naturalnych reakcji klientów, to niewątpliwie ważne aspekty, które powinien brać pod uwagę każdy manager salonu motocyklowego. Wiele z przedstawionych na szkoleniu technik jest bardzo prostych i łatwych do wdrożenia u wielu naszych partnerów. Część z nich oceniam jako trudniejszą na tym poziomie rozwoju branży i rynku motocyklowego. Dużo jeszcze pracy jest do wykonania, by w  salonach motocyklowych można było sobie pozwolić na dobieranie odpowiedniej muzyki, zapachu, czy chociażby śledzenie ścieżki klienta. Ogólnie oceniam szko-

Nie jest sztuką „zawalenie” półek towarami

Łukasz Pietraszak, PowerBike

16

Biznes Motocyklowy nr 3 lipiec-sierpień 2012

Magdalena Jędrzejewska, Inter Motors

W  Inter Motors zajmuję się siecią detaliczną, a  dokładniej standaryzacją w  salonach, których mamy w Polsce 25. Chcemy ujednolicić te wszystkie punkty. Zabrakło mi na szkoleniu więcej przykładów, rozwiązań nas dotyczących. W  naszym przypadku, w tych 25 punktach, które już od jakiegoś czasu funkcjonują ciężko będzie „hurtowo” coś zmienić, ale niczego nie wykluczam. Ponadto, w  naszej sieci są również salony sprzedające i  motocykle i  odzież. Widzę, że chcąc w  niektórych coś zmienić, będzie to prawdziwa rewolucja. Część z nich ma naprawdę małą powierzchnię ekspozycyjną – 40, 50 m2 łącznie z  korytarzem. Mam niełatwe wyzwanie, gdyż i te małe i duże muszą podlegać jednej standaryzacji. Łatwo nie będzie, ale na pewno się uda. Jedno jest pewne: nie sztuką jest „zawalenie” półek towarami, ale logiczne wyeksponowanie produktów, tak aby nie odnosiło się wrażenia, że jest to magazyn, ale sklep. 


LOGISTYKA

‣ TRANSPORT MOTOCYKLI

Profesjonalna logistyka dla jednośladów W kolejnym odcinku prezentacji firm zajmujących się transportem motocykli i skuterów rozmawiamy z Sebastianem Plesińskim, zastępcą Dyrektora Handlowego GEFCO Polska Sp. z o.o.

GEFCO to duża, międzynarodowa firma. Czym dokładnie się zajmujecie?

Jesteśmy globalnym operatorem logistycznym, jednym z  10 największych firm w  tej branży w Europie. Obecni jesteśmy na rynku od ponad 60 lat. Grupa GEFCO powstała w 1949 we Francji. Naszym właścicielem jest PSA Peugeot, Citroen. 80% naszych obrotów generujemy z usług logistycznych dla branży motoryzacyjnej. Posiada-

my oddziały w ponad 100 krajach. Oprócz Europy prowadzimy działalność również w Ameryce Południowej, gdzie GEFCO ma silnie rozwinięte usługi dla sektora jednośladów. Ponadto jesteśmy obecni w  Azji, Afryce Północnej (Tunezja, Maroko) i Indiach, czyli w miejscach w których jednoślady stanowią główny środek transportu a ich sprzedaż jest bardzo duża. W tym roku uruchomiliśmy filie w  Kazachstanie i  Bułgarii, podziel się swoją opinią na

17


GEFCO Polska współpracuje z MOTO GUZZI

GEFCO Polska w  lipcu br. rozpoczęło współprace z  firmą POLMOTOR z  Warszawy, która jest oficjalnym importerem marki Moto Guzzi w Polsce. Dzięki specjalizacji w  obsłudze sektora 2Wheelers świadczymy klientowi kompleksową obsługę, która obejmuje transport z fabryki we Włoszech oraz dystrybucję krajową motocykli przy użyciu specjalistycz-

nych ram do przewozu jednośladów na kołach. Obie firmy uznały nowy kontrakt za wartość dodaną w swojej ofercie. Motocykle Moto Guzzi zostały zaprezentowane w  ramach GEFCO na wystawach motocykli w  Warszawie i  Zabrzu, podczas których promowano nowe modele jednośladów i rozwiązania do ich przewozu.

a w 2013 planujemy otwarcie kolejnych w Chorwacji i Iraku.

wszystkim na popycie na jednoślady. W Polsce mamy niewielką sprzedaż nowych pojazdów. Rynek transportu jest ograniczony. Dlatego też, chcąc rozwinąć nasze usługi dla branży 2Wheelers w  Polsce, postanowiliśmy opracować i  zaadoptować lokalnie uniwersalną ramę do transportu jednośladów, którą można regulować w  zależności od gabarytów motocykla. Wolumeny sprzedawanych pojazdów w  Europie Zachodniej pozwalają na wyprodukowanie ram dedykowanych do danej marki czy modelu pojazdu, który jest najczęściej transportowany. Mamy ramy „KTM” czy „Triumph”, które zostały przez nas wyprodukowane właśnie dla tych marek.

Skąd pomysł na transport motocykli? Jaka była idea i kiedy ta usługa powstała?

PSA Peugeot Citroen – nasz właściciel – jest producentem samochodów, ale także i  skuterów. GEFCO od samego początku było dedykowanym operatorem logistycznym do obsługi zaopatrzenia fabryki skuterów Peugeota we Francji oraz dystrybucji gotowych jednośladów i  części. Obecnie świadczymy usługi dodatkowo dla drugiej fabryki skuterów Peugeota, zlokalizowanej w Chinach. Początkowo sektor 2Wheelers rozwijaliśmy w krajach Europy Południowej, gdzie zapotrzebowanie na specjalistyczną obsługę dwukołowców, ze względu na ilości sprzedawanych tam egzemplarzy, jest największe. Z  usługą startowaliśmy we Francji, Włoszech i Hiszpanii. Jest jednak znacząca różnica między Polską, a krajami Europy Zachodniej. Polega ona przede

18

Biznes Motocyklowy nr 3 lipiec-sierpień 2012

Do kogo tak naprawdę kierowana jest usługa transportu motocykli?

Głównymi klientami są importerzy i dystrybutorzy jednośladów. Nasza oferta jest szeroka i obejmuje transport drogowy, morski oraz lotniczy, usługi logistyczno–magazynowe dla gotowych


LOGISTYKA produktów i części do produkcji, jak też części zamiennych. W  Europie mamy 150 własnych terminali połączonych ponad 450 regularnymi liniami. Dzięki temu możemy przewieźć każdą przesyłkę od paczki do kilkudziesięciu pojazdów. Nasi Klienci mogą odbierać czy dostarczać towary w ilościach, jakie dokładnie potrzebują nie tworząc zbędnych zapasów. Zajmujemy się również przesunięciami jednośladów między poszczególnymi salonami, dostarczamy pojazdy od Klienta do serwisu i z powrotem, a także Klientowi finalnemu bezpośrednio z salonu.

Czy posiadacie ofertę dla małych serwisów, małych sprzedawców, również nieautoryzowanych?

Ofertę kierujemy do każdego, kto ma taką potrzebę. Pracujemy i  z  małymi i  z  dużymi – dostosowując naszą ofertę handlową do indywidualnych uwarunkowań i  potrzeb Klientów. Odbiorcami naszych usług są między innymi małe punkty sprzedaży pojazdów, które doli-

‣ TRANSPORT MOTOCYKLI

czają koszt transportu do faktury sprzedażowej Klienta końcowego. Obsługujemy też liczną grupę importerów motocykli używanych np. z USA. W Polsce jest duży popyt na pojazdy używane i ta część sektora jest dla nas bardzo interesująca.

W jaki sposób można z Wami nawiązać współpracę?

W Polsce nasze oddziały zlokalizowane są w rejonie Warszawy, Poznania, Katowic i Wrocławia. W każdym z nich pracują osoby dedykowane do obsługi 2Wheelers. Wystarczy złożyć zamówienie dzień przed odbiorem, do godziny 16.00. Następnego dnia realizujemy odbiór, a w kolejnym dniu – dostawę czyli od odbioru do dostawy – 24h. Zdarzają się miejsca w Polsce, do których dostawa może wydłużyć się do 48h, ale są to wyjątkowe przypadki i zawsze informujemy o tym wcześniej Klientów. Naszą ofertę cenową różnicujemy w zależności od wielkości pojazdu – inna jest cena dla skutera, a inna dla ciężkiego


LOGISTYKA

‣ TRANSPORT MOTOCYKLI

cruisera. Dla stałych Klientów, podpisujących Rynek dużych importerów jest ograniczony z nami umowę, oferujemy cenę gwarantowaną i w tym obszarze dużo się nie zmienia. Kontrakprzez rok. ty logistyczne dużych firm podpisywane są na okres od jednego do trzech lat i w tym okresie Jak wygląda kooperacja z firmą małą, któ- nie ma co liczyć na rozpoczęcie współpracy z dużym importerem. Obecnie staramy się wyra się do Was zgłosiła, i która „na już” ma korzystywać każdą możliwość do współpracy do przewiezienia motocykl? Wystarczy skontaktować się z naszym Działem z  firmami z  branży 2Wheelers, dlatego transObsługi Klienta, ustalić stawkę, jeśli jeszcze portujemy pojazdy również dla mniejszych firm tego nie zrobiliśmy, a następnie przesłać faxem, – dystrybutorów, serwisów etc. Zależy nam na mailem dokumenty firmy, tak abyśmy mogli ciągłym rozwoju naszej sieci. Koszty produkcji wprowadzić podmiot do naszego systemu ope- ram do przewozu motocykli są wysokie i aby się racyjnego. Po tym Klient może złożyć zlecenie. zwróciły, ramy muszą być stale zaangażowane. W roku 2011 przewieźliśmy ponad 1500 pojazJesteśmy korporacją i mamy swoje procedury. dów w naszych ramach. Znaczny udział w tym Przykładowa cena? Np. z Białegostoku do wyniku stanowi współpraca ze średnimi i małymi dystrybutorami. Szczecina, pojazd – duży, ciężki cruiser. Średnio 250 złotych netto. Ewentualnie dochodzi kwestia ubezpieczenia, która nie jest Jakie macie plany na przyszłość w zakrewymagana – decyzja klienta. Stawka ubezpie- sie zdobywania rynku jednośladów w Polczenia: 0,02% od wartości pojazdu. Jeżeli na- sce? tomiast ubezpieczenie nie zostało wykupione Sektor ten jest wpisany w strategię całej naszej to w  przypadku jakiegoś zdarzenia, kwoty od- korporacji. Chcemy więc tą ofertę rozwijać. Zaszkodowania należy dochodzić bezpośrednio równo z dużymi jak i małymi graczami rynkowyod ubezpieczyciela z  OC przewoźnika. Jednak mi. W tym roku widać znaczący przyrost popyłatwiejsze, skuteczniejsze i szybsze jest uzyska- tu, również w obszarze mniejszych importerów nie odszkodowania z  polisy CARGO, za które i dystrybutorów motocykli używanych. płacimy składkę wynikającą z wartości pojazdu. Działamy poprzez sieć handlowców. Pokazaliśmy się również na wystawach, targach branżoNa co może liczyć sprzedawca, firma, któ- wych, na których dostrzegło nas kilku nowych Klientów. ra zadeklaruje większą sprzedaż/ transport w danym okresie i będzie z tej usługi Ponadto: turystyka motocyklowa. Jest to nisza i nowość na rynku, którą chcemy rozwijać. Cokorzystał? Oczywiście na rabaty. Wspomniana stawka 250 raz więcej Polaków, chce korzystać ze swojego złotych netto jest średnią ceną jaką oferuje- motocykla za granicą. Samolotem udają się my mówiąc o  wszystkich rodzajach pojazdów. w  dowolne miejsce na świecie, a  my przewoOstateczna cena zależy od deklarowanej ilości, zimy ich motocykl. Po wycieczce motocykl za naszym pośrednictwem wraca do Polski. Przeodległości, czy rodzaju pojazdów. wóz motocykla do Hiszpanii przez GEFCO bywa tańszy niż paliwo i pozostałe koszty poniesione Nie myśleliście o ofercie zryczałtowanej? Mamy ryczałtową stawkę na cały kraj bez wzglę- podczas podróży motocyklem. W  roku ubiedu na odległość, ale na dany rodzaj pojazdów. głym projekt ruszył pilotażowo, a w tym zapoTrudno oczekiwać, aby Klient wysyłający skute- trzebowanie zaczyna rosnąć. Zdarza nam się ry czy motocykle cross’owe płacił tyle samo co również przewozić pojazdy na potrzeby zawoKlient wysyłający cruisery. Z  tego powodu ry- dów sportowych. czałt na pojazd bez względu na jego gabaryty i masę nie jest dobrym rozwiązaniem. Jak wygląda procedura transportu? Kierowca przyjeżdża po odbiór, wspólnie z nadawcą oglądają pojazd, zapisując na protoJakie jest zainteresowanie usługą 2Whekole ewentualne uszkodzenia. Protokół ten toelers wśród małych firm?

20

Biznes Motocyklowy nr 3 lipiec-sierpień 2012


LOGISTYKA warzyszy motocyklowi przez cały czas trwania przewozu. Następnie samochód dystrybucyjny zjeżdża do lokalnego magazynu, gdzie pojazd jest rozładowywany i  sprawdzany jest jego stan zgodnie z protokołem. Dalej transport odbywa się naszym samochodem liniowym pomiędzy magazynami np. z  Warszawy na Śląsk i  ostatecznie, znów mniejszym samochodem dystrybucyjnym (z windą), realizowana jest dostawa do odbiorcy końcowego. Sprawdzanie jakości pojazdu wraz z  protokołem ma więc miejsce aż cztery razy i pozwala nam kontrolować stan pojazdu na każdym etapie procesu, jak również znaleźć szybko powód i miejsce powstania ewentualnej szkody i wprowadzić plan naprawczy. Motocykle są towarem drogim i bardzo po-

‣ TRANSPORT MOTOCYKLI

datnym na uszkodzenia w transporcie, dlatego musimy ustawicznie kontrolować naszą jakość. Oczywiście dodatki do motocykla jak kaski, sakwy przewożone są razem z pojazdem bez dodatkowych opłat.

Gdzie zatem możemy zamówić usługę?

W każdym ze wspomnianych czterech naszych oddziałach – telefonicznie, czy też mailowo. Dane kontaktowe można znaleźć na naszej stronie internetowej www.gefco.pl.

Dziękuję za rozmowę, Marek KULCZYCKI


RYNEK

‣ STATYSTYKI

Rejestracje MOTOCYKLI i MOTOROWERÓW styczeń - lipiec 2012

MOTOCYKLE

W lipcu 2012 roku zarejestrowano 18182 nowych i używanych jednośladów, niemal tyle samo co przed rokiem (-0,3%). Licząc rejestracje od stycznia do lipca, porównanie rok do roku nie wygląda już tak dobrze. W tym samym okresie w zeszłym roku zarejestrowano więcej o 13743 jednoślady. Oznacza to spadek o 13,1%. W sumie od początku roku zarejestrowano 91056 motocykli i motorowerów. Nowe jednoślady stanowiły 55,6% tej liczby. Zarejestrowano ich 50 654, czyli o 8028 mniej niż przed rokiem (spadek o 13,7%).

Od początku roku zarejestrowano po raz pierwszy w  Polsce 33 300 nowych i  używanych motocykli, mniej o 9,8% (3 611) niż przed rokiem. Nowych motocykli w tej grupie było 5 870 (-662; -10,1% r/r) i stanowiły one 17,6% a  używanych niemal pięć razy więcej tj. 27 430 (-2 949; -9,7%). Lipiec jest kolejnym miesiącem, w  którym odnotowano spadek rejestracji nowych motocykli w  porównaniu z  zeszłym rokiem. Liczba ich rejestracji spadła o 8,9% z 947 sztuk do 863. Od stycznia lipca br. najczęściej rejestrowanymi markami wśród nowych motocykli były: Romet Motors (1 072, wzrost o 19,4%), Honda (751; +16,1%) oraz Yamaha (520, -38,3%). Najpopularniejsze są motocykle z silnikami do 125cm3. W  pierwszej połowie roku stanowiły one prawie 1/3 rynku (32,6%). Zarejestrowano

22

Biznes Motocyklowy nr 3 lipiec-sierpień 2012

ich 1 911 ( -10,1% r/r). Najwięcej maszyn w tej grupie zarejestrowały - Romet Motors (601), Junak (309) i  Honda (170). Na kolejnej pozycji znajdują się niezmiennie maszyny o pojemności powyżej 750cm3. Grupa ta od początku roku straciła 14,6% w odniesieniu do siedmiu miesięcy ubiegłego roku. Najwięcej najmocniejszych maszyn zarejestrowało BMW (375; - 7,6% r/r) odnotowując zmniejszenie liczby rejestracji. Następnie Harley-Davidson (244; -21% r/r). Popyt na nowe pojazdy tej marki z silnikami pow. 750cm3 spadło o ponad jedną piątą. Na trzeciej pozycji uplasowała się marka Kawasaki, która jako jedyna w  pierwszej trójce odnotowała wzrost (162; +12,5% r/r). Motocykle z silnikami o pojemności od 125 do 250 cm3 cieszyły się rosnącym zainteresowaniem. Udział ich w pierwszych rejestracjach nowych motocykli zwiększył się o niemal cztery punkty procentowe do 18%. Zarejestrowano ich 1 057, więcej o 9,3% niż rok


RYNEK

‣ STATYSTYKI

wcześniej. Najwięcej w tej grupie zyskał Romet Motors (471; +46,3% r/r) i zajął pierwszą pozycję. Następny był ZIPP (143; -31,6% r/r) i Yamaha (134; + 91,4% r/r).

Ogółem w okresie od stycznia do lipca używanych motocykli po raz pierwszy rejestrowanych w Polsce było 27 430, mniej o 9,7% niż w tym samym okresie przed rokiem.

Według segmentacji rynku (PZPM), najwięcej zarejestrowano motocykli typu STREET (2 202 sztuk, -24,1% r/r). segment ten stanowi 37,5% rynku. Na drugim miejscu niezmiennie znajdują się motocykle typu CHOPPER & CRUISER (1 183 sztuk; 4% r/r) z  20,2% udziałem w  rynku. Na kolejnych pozycjach są motocykle ON/ OFF (768 sztk, +4,6%) oraz BIG SCOOTER (766, +25%) z  odpowiednio 13,1% oraz 13% udziałem w rynku.

MOTOROWERY

Od początku roku zarejestrowano 57 756 nowych i używanych motorowerów. Liczba rejestracji w porównaniu z rokiem poprzednim spadła tym samym o 10 132 sztuki (-14,9%). Nowe motorowery stanowiły 77,5% wszystkich rejestracji. Zarejestrowano ich 44 784, mniej o -14,1% niż w analogicznym okresie 2011 roku.

Najwięcej nowych motorowerów zarejestrowały marki: Romet Motors (13 375, +59,5%), Ranking używanych motocykli wygląda po- Zipp (5 863, -22,5%) i Toros (5 009, +17%). dobnie jak przed miesiącem. Od początku roku najwięcej zarejestrowano motocykli Honda (7 Wśród używanych motorowerów dominowa200; -10,4% r/r), Yamaha (6 558; -12,2%) i Suzuki ły: Peugeot (1 740; +7,3%), Piaggio (1 419, 2,0%) (4 308; -12,5%). i Yamaha (1 307; +6,8%).

PIERWSZE REJESTRACJE NOWYCH I UŻYWANYCH JEDNOŚLADÓW w POLSCE RODZAJ

LIPIEC 2012

MOTOCYKL MOTOROWER RAZEM

5 144 13 038 18 182

zmiana 2011

ROK NARASTAJĄCO STYCZEŃ-LIPIEC 2012

5 407 12 831 18 238

-4,9% 1,6% -0,3%

zmiana

2011

33 300 57 756 91 056

36 911 67 888 104 799

-9,8% -14,9% -13,1%

STRUKTURA PIERWSZYCH REJESTRACJI w POLSCE NOWYCH i UŻYWANYCH JEDNOŚLADÓW (PTW)

I-VII 2012

Motocykle 36.6% Motorowery 63.4%

‣ podziel się swoją opinią na

23


‣ STATYSTYKI MOTOCYKLE

LIPIEC 2012 863 4 281 5 144

NOWE UŻYWANE RAZEM

zmiana 2011 947 4 460 5 407

-8,9% -4,0% -4,9%

ROK NARASTAJĄCO STYCZEŃ-LIPIEC 2012 5 870 27 430 33 300

2011 6 532 30 379 36 911

zmiana

-10,1% -9,7% -9,8%

Nowe* MOTOCYKLE - ranking marek - 2012 narastająco Pozycja

Marka

1 ROMET MOTORS 2 HONDA 3 YAMAHA 4 JUNAK 5 BMW 6 SUZUKI 7 KAWASAKI 8 ZIPP 9 HARLEY-DAVIDSON 10 KYMCO RAZEM 1-10 POZOSTAŁE MARKI RAZEM

2012 1 072 751 520 507 399 384 304 298 244 218 4 697 1 173 5 870

Rok narastająco styczeń - lipiec Udział % 2011 Udział % 18,3% 898 13,7% 12,8% 647 9,9% 8,9% 843 12,9% 8,6% 646 9,9% 6,8% 424 6,5% 6,5% 507 7,8% 5,2% 371 5,7% 5,1% 423 6,5% 4,2% 309 4,7% 3,7% 198 3,0% 80,0% 5 266 80,6% 20,0% 1 266 19,4% 100% 6 532 100%

% Zmiana 19,4% 16,1% -38,3% -21,5% -5,9% -24,3% -18,1% -29,6% -21,0% 10,1% -10,8% -7,3% -10,1%

Źródło: analizy PZPM na podstawie danych CEP, MSW UWAGA:* przyjęto - nowe motorowery tj.bez daty pierwszej rejestracji za granicą i nie starsze niż 3 lata

RYNEK

Biznes Motocyklowy pyta importerów

Patrząc na statystyki rejestracji nowych motocykli I-VII 2012, mimo ogólnej tendencji spadkowej całej branży, Kawasaki odnotowuje spadek stosunkowo nieduży w porównaniu do Yamahy i Suzuki. W czym tkwi „sukces” radzenia sobie w trudnej sytuacji?

Marta Głowacka Dział Sprzedaży Pojazdów, Probike S.A.

Naszym zdaniem „sukces” zależy, przede wszystkim, w ścisłej współpracy importera z siecią dealerską oraz w  reagowaniu na zgłaszane z  jej strony problemy i zapotrzebowania. Informacje dotyczące dostępności wybranych

24

Biznes Motocyklowy nr 3 lipiec-sierpień 2012

pojazdów są dla dealerów widoczne na bieżąco, co pozwala im na udzielanie rzetelnych informacji swoim klientom odnośnie możliwości zakupu danego pojazdu oraz terminu realizacji zamówienia. Szybka, profesjonalna odpowiedź jest niezbędna dealerowi do zamykania procesów sprzedażowych w trudnym momencie jaki obecnie dotknął naszą branżę. W  bieżącym roku Kawasaki mogło zaproponować swoim Klientom kilka znakomitych nowości, co z pewnością przełożyło się na wyniki w sprzedaży. Jednocześnie należy zaznaczyć, iż


RYNEK

‣ STATYSTYKI

Nowe MOTOCYKLE - ranking marek wg DCC - 2012 narastająco Pojemność silnika Marka 2012 <=125cm3

ROMET MOTORS JUNAK HONDA pozostałe marki

ROMET MOTORS ZIPP YAMAHA pozostałe marki 125cm3<poj.sil.<=250cm3 Suma 250cm3<poj. JUNAK sil.<=500cm3 KYMCO KTM pozostałe marki 250cm3<poj.sil.<=500cm3 Suma HONDA 500cm3<poj. sil.<=750cm3 SUZUKI YAMAHA pozostałe marki 3 500cm <poj.sil.<=750cm3 Suma BMW >750cm3

601 309 170 831 1 911 471 143 134 309 1 057 147 74 72 133 426 322 220 129 284 955 375

HARLEY-DAVIDSON KAWASAKI pozostałe marki 3 poj.sil.>750cm Suma INNE RAZEM

244 162 724 1 505 16 5 870

<=125cm3 Suma 125cm3<poj. sil.<=250cm3

ceny naszych pojazdów, pomimo dużych wahań kursowych, pozostały na niezmienionym poziomie przez cały sezon. Warto wspomnieć, że Kawasaki jako producent przeżywa obecnie bardzo dobry okres. Przez ostatnie lata, Kawasaki co roku prezentuje od kilka do kilkunastu nowości rocznie! Pozwala to na oferowanie produktów w segmentach, w których wcześniej Kawasaki było nieobecne. Po trudnym dla Kawasaki okresie lat 90-tych obserwujemy obecnie wyraźną poprawę w jakości, stylistyce oraz jak już wspomniałam obecnością w  segmentach

Rok narastająco styczeń - lipiec 2011 Zmiana 2012 2011 r/r Udział % Udział % 576 4,3% 429 -28,0% 139 22,3% 981 -15,3% 2 125 -10,1% 32,6% 32,5% 322 46,3% 209 -31,6% 70 91,4% 366 -15,6% 967 9,3% 18,0% 14,8% 208 -29,3% 92 -19,6% 44 63,6% 175 -24,0% 519 -17,9% 7,3% 7,9% 320 0,6% 250 -12,0% 214 -39,7% 358 -20,7% 1 142 -16,4% 16,3% 17,5% 406 -7,6% 309 144 903 1 762 17 6 532

-21,0% 12,5% -19,8% -14,6% -5,9% -10,1%

25,6% 0,3% 100%

27,0% 0,3% 100%

rynku nowych modeli które wcześniej nie były w ofercie producenta z Akashi. Wysoki poziom obsługi posprzedażnej, bardzo szybka dostępność części zamiennych (dostawy części zamiennych odbywają się z 3-dniowym terminem do każdego punktu Kawasaki na mapie Polski), możliwość przedłużenia gwarancji producenta do 4 lat potęguje zadowolenia użytkowników Kawasaki. Wszystkie te czynniki wpływają na fakt, że pomimo trudnej sytuacji na rynku jednośladów pozycja marki Kawasaki w Polsce (ale również w całej Europie) rośnie.  podziel się swoją opinią na

25


RYNEK

‣ STATYSTYKI

Nowe MOTOCYKLE - ranking marek wg segmentów - 2012 narastająco Segment

Marka

Rok narastająco styczeń - lipiec

BIG SCOOTER

KYMCO

217

177

22,6%

HONDA

180

97

85,6%

YAMAHA

114

112

1,8%

pozostałe marki

255

227

12,3%

BIG SCOOTER Suma

766

613

25,0%

CHOPPER & CRUISER

ROMET MOTORS

449

177

153,7%

HARLEY-DAVIDSON

161

203

-20,7%

JUNAK

142

207

-31,4%

pozostałe marki

431

550

-21,6%

1183

1137

4,0%

ROMET MOTORS

536

670

-20,0%

JUNAK

351

439

-20,0%

ZIPP

212

313

-32,3%

1103

1481

-25,5%

2202

2903

-24,1%

2012

CHOPPER & CRUISER Suma STREET

pozostałe marki STREET Suma SPORT

KAWASAKI

35

13

169,2%

31

42

-26,2%

HONDA

18

23

-21,7%

0

0

84

78

7,7%

HONDA

159

116

37,1%

YAMAHA

32

97

-67,0%

SUZUKI

31

41

-24,4%

SPORT Suma

pozostałe marki

82

147

-44,2%

304

401

-24,2%

BMW

86

77

11,7%

HONDA

69

80

-13,8%

YAMAHA

52

103

-49,5%

118

168

-29,8%

325

428

-24,1%

BMW

227

222

2,3%

KTM

159

158

0,6%

SUZUKI

122

86

41,9%

pozostałe marki

260

268

-3,0%

768

734

4,6%

HUSABERG

17

22

-22,7%

GAS GAS

11

11

0,0%

6

9

-33,3%

18

19

-5,3%

SUPERSPORT Suma TOURIST

pozostałe marki TOURIST Suma ON/OFF

ON/OFF Suma OFF ROAD

RIEJU pozostałe marki OFF ROAD Suma INNE

INNE Suma

26

RAZEM

Zmiana r/r

SUZUKI pozostałe marki SUPERSPORT

2011

2012 Udział %

2011 Udział %

13,0%

9,4%

20,2%

17,4%

37,5%

44,4%

1,4%

1,2%

5,2%

6,1%

5,5%

6,6%

13,1%

11,2%

0,9%

0,9%

52

61

-14,8%

110

125

-12,0%

SHENKE

24

0

ROMET MOTORS

17

17

0,0%

pozostałe marki

35

35

0,0%

186

177

5,1%

3,2%

2,7%

5870

6532

-10,1%

100%

100%

SAM


RYNEK

‣ STATYSTYKI

MOTOROWERY/SKUTERY

MOTOROWERY

NOWE UŻYWANE RAZEM

LIPIEC 2012 10 274 2 764 13 038

zmiana 2011 10 004 2 827 12 831

2,7% -2,2% 1,6%

ROK NARASTAJĄCO STYCZEŃ-LIPIEC 2012 44 784 12 972 57 756

2011 52 150 15 738 67 888

zmiana

-14,1% -17,6% -14,9%

Nowe MOTOROWERY - ranking marek - 2012 narastająco Pozycja Marka Rok narastająco styczeń - czerwiec 2012 Udział % 2011 Udział % % Zmiana 1 ROMET MOTORS 13 375 29,87% 8 385 16,08% 59,5% 2 ZIPP 5 863 13,09% 7 562 14,50% -22,5% 3 TOROS 5 009 11,18% 4 282 8,21% 17,0% 4 TAOTAO 2 765 6,17% 1 543 2,96% 79,2% 5 YAMASAKI 1 703 3,80% 2 367 4,54% -28,1% 6 JUNAK 1 394 3,11% 999 1,92% 39,5% 7 DAFIER 1 381 3,08% 1 078 2,07% 28,1% 8 WONJAN 1 215 2,71% 1 164 2,23% 4,4% 9 WANGYE 1 128 2,52% 1 199 2,30% -5,9% 10 LONGJIA 1 109 2,48% 2 397 4,60% -53,7% RAZEM 1-10 34 942 78,0% 30 976 59,4% 12,8% POZOSTAŁE MARKI 9 842 22,0% 21 174 40,6% -53,5% RAZEM 44 784 100% 52 150 100% -14,1% Źródło: analizy PZPM na podstawie danych CEP, MSW UWAGA:* przyjęto - nowe motorowery tj.bez daty pierwszej rejestracji za granicą i nie starsze niż 3 lata podziel się swoją opinią na

27


RYNEK

‣ TUNING

Tuning silników motocyklowych - co to właściwie znaczy? Michał Bieliński

Tuning, czyli po polsku strojenie, to nic innego jak dostrajanie (silnika, wyglądu) do określonych potrzeb. Pojęcie tuningu ujrzało światło dzienne gdzieś w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku w USA, gdzie modne stały się modyfikacje mechaniczne i wizualne samochodów. Przez kolejne 60 lat termin ten ewoluował wraz z rozwojem motoryzacji i stosowanych w pojazdach mechanicznych technologii. 28

Biznes Motocyklowy nr 3 lipiec-sierpień 2012


RYNEK

‣ TUNING

Największa część klientów kupuje moduły, do których dostępne są gotowe mapy paliwowe. Jest to najgorsze rozwiązanie (…) bo nie ma prawa działać dobrze. Wśród tunerów zajmujących się motocyklami tego rodzaju „gotowce” niemal zawsze są wymieniane na mapy opracowywane do konkretnego slinika i jego set-up'u (dolot, wydech).

A

Aktualnie tuningować można wszystko i w każdym obszarze. Stąd często słyszymy o tuningu mechanicznym, elektronicznym, optycznym zarówno samochodów - w  tym użytkowych jak i  motocykli, a nawet, co może wydawać się egzotyką, ciągników rolniczych. W tym artykule chcę nieco przybliżyć zagadnienie elektronicznego tuningu silników motocyklowych, który stał się możliwy wraz z  wejściem do masowej produkcji wtryskowych układów zasilania.

"Tuning" czy strojenie silników?

stety do instalacji modułu tuningowego i zastosowania w nim map paliwowych opracowanych w zupełnie innej części świata i na innym silniku. Dlatego też tunerzy preferują stosowanie pojęcia strojenia silników motocyklowych, które oznacza opracowanie map paliwa na hamowni dla danego egzemplarza motocykla i w warunkach, w  których najczęściej będzie pracował. Z  tego powodu do wysokiej jakości modułów tuningowych Rapid Bike nie są oferowane gotowe mapy – producent tych modułów uważa bowiem, że tzw. ”gotowce” niosą ze sobą więcej złego niż dobrego. Jeśli zatem chcemy przeprowadzić strojenie silnika, to należy mu poświęcić wiele uwagi i pracy, której celem jest uzyskanie optymalnej mieszanki w każdym zakresie obrotów i dla każdego otwarcia przepustnic.

Jak ogólnie wiadomo, układ zasilania silnika odpowiedzialny jest za przygotowanie optymalnej mieszanki paliwowo-powietrznej. Optymalnej, czyli takiej, która godzi ze sobą kilka przeciwstawnych założeń jak np. poziom emisji substancji szkodliwych i moc silnika. Technologie mikroprocesorowe stosowane od kilkuna- Czy tuning to poprawianie fabryki? stu lat w układach wtryskowych pozwalają jed- Producenci silników angażują wielkie środki nak na przeprowadzenie pewnych modyfikacji, finansowe na opracowywanie nowych, coraz dzięki którym możliwe jest dostrojenie silnika do określonych warunków pracy. Termin tuning bardzo często spłycany jest nieprogram do hamowni Grundamaster 6000

podziel się swoją opinią na

29


RYNEK

‣ TUNING grzewanie silnika, a  nawet jego uszkodzenie?

Kto chce tuningować motocykl, a kto chce go zestroić?

Modul Rapid Bike EVOm

lepszych konstrukcji. Efekty ich działań są doskonałe i gdyby tylko nie księgowi i ekolodzy… Zadaniem jednych jest optymalizacja kosztów produkcji, a drugich utrzymanie naszej atmosfery w czystości. Wyobraźmy sobie bowiem, że silnik najnowszego supersporta musi jednakowo dobrze pracować w Finlandii, jak i na południu Hiszpanii. A jednocześnie musi być „eko”. Krótko mówiąc, każda nowa konstrukcja musi być pełna kompromisów. Pozbywanie się tych kompromisów i „personalizacja” ustawień układu zasilania silnika to właśnie strojenie. Ten obszar modyfikacji jest także kluczowy dla silnika jeśli w motocyklu dokonano modyfikacji układu dolotowego lub wydechowego. Tego rodzaju zmiany najczęściej prowadzą do niekontrolowanego zubożenia mieszanki czego konsekwencją może być nawet uszkodzenie silnika.

Tuning, a gwarancja

Jakiekolwiek modyfikacje silnika motocykla w okresie gwarancji niemal automatycznie powodują jej utratę. Jednocześnie praktyka polskich salonów motocyklowych i  autoryzowanych serwisów pokazuje, że modyfikacje np. układów wydechowych są w pewnym zakresie dopuszczalne i gwarancja na motocykl jest nadal uznawana. Jest w tym pewne kuriozum: o ile można zrozumieć, że modyfikacje pojazdu niosą za sobą ryzyko awarii, za którą gwarant nie chce ponosić odpowiedzialności, o tyle trudno zrozumieć dlaczego dopuszcza się wymiany np. końcówek układów wydechowych skoro mogą one powodować zubożenie mieszanki paliwowo-powietrznej czego skutkiem jest wyższa temperatura jej spalania, a w konsekwencji prze-

30

Biznes Motocyklowy nr 3 lipiec-sierpień 2012

Polski rynek tuningu czy też strojenia silników motocyklowych jest dość ubogi. Mamy w kraju co najmniej kilkanaście typowo motocyklowych hamowni, jednak tylko kilka z nich wykorzystuje się do strojenia motocykli. Częściej jednak urządzenia te wykorzystywane są do pomiaru mocy. Ten stan rzeczy wynika, w mojej ocenie, z kilku przyczyn: przede wszystkim tuning nie jest tani. A nie jest tani, bo poza produktem, który tuning umożliwia (np. moduł tuningowy Rapid Bike) klient musi zapłacić za jego instalację oraz za zestrojenie silnika. Praca ta, zajmuje wiele godzin i  polega na żmudnym testowaniu kolejnych ustawień mapy paliwowej. Krótko mówiąc strojeniem motocykla interesują się klienci, którzy są zdeterminowani do osiągnięcia ciekawych rezultatów. Wydawałoby się, że są to głównie klienci związani z motocyklami sportowymi. Tymczasem spory procent klientów chcących zestroić silnik to posiadacze motocykli stricte użytkowych oraz chopperów i cruiserów. Największa część klientów kupuje moduły, do których dostępne są gotowe Przed i po strojeniu przepustnica 10 mapy paliwowe. Jest to najgorsze rozwiązanie (gotowa mapa paliwowa wykonana w  południowej Brazylii na zupełnie innym motocyklu tego samego modelu, na innym paliwie i innym ciśnieniu czy temperaturze powietrza) bo nie ma prawa działać dobrze. Wśród tunerów zajmujących się motocyklami tego rodzaju „gotowce” niemal zawsze są wymieniane na mapy opracowywane do konkretnego slinika i  jego set-up'u (dolot, wydech). Niestety nadal największa procentowo ilość motocykli to sztuki poddane tuningowi domowymi i tanimi sposobami. Taki stan rzeczy wynika głównie z  niewiedzy zarówno klientów jak i  serwisów. Znacznie łatwiej jest bowiem podłączyć moduł tuningowy do laptopa i wgrać do niego gotową mapę. Zwłaszcza, jeśli dany serwis nie posiada narzę-


dzi i kompetencji do zestrojenia silnika. Z kolei klienci chcą efektu. Płacą i wymagają. Z reguły domowe instalacje sprawdzane są pod kątem uzyskanej mocy maksymalnej na najbliższej hamowni. Czy jednak moc maksymalna, a właściwie jej ewentualny przyrost o 1, 2, może 5% ma znaczenie? Nie, gdyż 60-70% czasu pracy silnika, to praca na obrotach znacznie niższych niż obroty mocy maksymalnej. Krótko mówiąc tzw. „driveability” czyli pojęcie opisujące radość z  jazdy należy uzyskiwać przez zestrojenie silnika na niższych obrotach i przy otwarciu przepustnicy na 20, 40 i  60%. To właśnie z  takimi otwarciami przepustnic przejeżdżamy 85% całego czasu jazdy motocyklem.

Czy tuning to opłacalny biznes?

Biznesowa ocena tuningu jest dość prosta: potrzebna będzie hamownia (ceny od 35 000 zł netto wzwyż), wykwalifikowany pracownik i  klienci, którzy zechcą taki produkt kupić. Z  klientami ostatnio jest coraz lepiej, Coraz lepsza jest wiedza motocyklistów, którzy częściej w  budżet modyfikacji silnika wpisują jego zestrojenie. Pozostają zatem problemy bazowe: narzędzia i  kompetencje. O  ile z narzędziami problemu nie ma, gdyż na polskim rynku dostępnych jest co najmniej kilka modeli hamowni motocyklowych, zarówno krajowych producentów jak i  światowych potentatów, o  tyle kompetencje mogą stanowić pewien problem. Niewielu jest bowiem w naszym kraju mechaników, którzy posiadają szeroką wiedzę związaną ze strojeniem silników, w  szczególności motocyklowych. Ten stan rzeczy, też na szczęście powoli się poprawia – zawody sportowe wymuszają na właścicielach motocykli wyczynowych lub ich mechanikach zdobywanie wiedzy, która pozwoli na poprawienie osiągów, a tym samym wyników.

‣ TUNING

sprawa dotyczy układów sterowania silnikiem z wykorzystaniem elektroniki, znajdą się nowe metody na dostrojenie silnika do warunków w  jakich przyszło im pracować. Można więc przyjąć założenie, że wraz z postępującym rozwojem konstrukcji motocyklowych zakres prac tuningowych będzie się rozszerzał, a  większa ilość klientów będzie poszukiwała serwisu, w  którym pewne ograniczenia będzie można usunąć lub chociaż zminimalizować. ***** Rynek tuningu motocykli jest aktualnie w fazie przygotowania do boomu. Kilka lat temu na rynku tuningu samochodów osobowych sytuacja wyglądała podobnie. Po wprowadzeniu nowych technologii w  konstrukcjach silników diesla dość szybko pojawiły się możliwości i potrzeby modyfikacji fabrycznych ustawień. Kto wie, czy inżynierowie największych koncernów motocyklowych nie mają już w swoich komputerach gotowych projektów silników opartych o zasadę downsizingu i fabryczne doładowanie kompresorem lub turbosprężarką? A  przecież każdy kolejny element silnika sterowany przez elektronikę potencjalnie podlega optymalizacji ustawień. Należy spodziewać się, że w ciągu najbliższych kilku lat rynek znacznie zwiększy chłonność usług tuningowych, czego skutkiem będzie dynamiczny rozwój produktów i  usług związanych z  tym obszarem biznesu motocyklowego. 

Przyszłość tuningu silników motocyklowych

Biorąc pod uwagę radosną twórczość urzędników z Brukseli spodziewamy się wielu nowych Michał Bieliński jest specjalistą tuningu pomysłów na ograniczenie możliwości tunin- motocykli. Stale współpracujący gowych. Jednocześnie, mając na uwadze, że z 4motoracing.pl i Motomirek.pl podziel się swoją opinią na

fot. Wojtek Surdziel

00%

RYNEK

31


FINANSE

‣ LEASING

ABC leasingu Wiele firm potrzebuje nowych inwestycji, żeby nabrać wiatru w żagle. Samochód, ciągnik rolniczy, sprzęt medyczny, dźwig – takich rzeczy najczęściej nie można kupić za gotówkę, a biorąc pod uwagę zaostrzone polityki kredytowe, również uzyskanie kredytu bankowego nie należy do najłatwiejszych zadań. Z pomocą przychodzi leasing. Minimum formalności potrzebnych do podpisania umowy oraz korzyści podatkowe to tylko niektóre z zalet tej formy finansowania.

L

Leasing w teorii to uniwersalna forma finansowania inwestycji, polegająca na uzyskaniu potrzebnego środka trwałego bez konieczności jego zakupu na własność. Czynsze leasingowe, które leasingobiorca płaci firmie leasingowej, mogą pochodzić w takim przypadku z przychodów, które korzystający uzyskuje dzięki wykorzystaniu danego środka trwałego. Sprzęt zarabia więc sam na siebie. - W praktyce oznacza to, że na podstawie umowy leasingowej klient dys-

32

Biznes Motocyklowy nr 3 lipiec-sierpień 2012

ponuje powierzonym mu przedmiotem, nie jest natomiast jego właścicielem – wyjaśnia Daniel Mrozek, odpowiedzialny w  Spółkach Leasingowych BZ WBK za rozwój oferty produktowej. Warto wiedzieć, że przedsiębiorcy mogą wyleasingować nie tylko samochody osobowe czy ciężarowe, ale właściwie cały sprzęt i aparaturę potrzebną do prowadzenia swojego biznesu, w tym maszyny i urządzenia, komputery, a nawet nieruchomości.


FINANSE

‣ LEASING

Dylemat: operacyjny czy finansowy?

wego jest leasing operacyjny. W jego przypadku odpisów amortyzacyjnych dokonuje firma leasingowa, a opłata wstępna, raty leasingowe (część kapitałowa i  odsetkowa), a  także opłaty związane z  eksploatacją stanowią koszt uzyskania przychodu leasingobiorcy i tym samym zmniejszają kwotę opodatkowania. Ponadto, w  przypadku leasingu operacyjnego, podatek  Pierwszy to leasing finansowy, w  przy- VAT jest naliczany do każdej raty leasingowej, padku którego korzystający uwzględnia le- co powoduje że zapłata VAT-u jest także rozłoasingowany przedmiot w  swoich aktywach żona w czasie. i dokonuje odpisów amortyzacyjnych. Kosztem uzyskania przychodu, który zmniejszy pod- Leasing atrakcyjny, bo… stawę opodatkowania będą poza odpisami amortyzacyjnymi, także części odsetkowe rat  Jest łatwiejszy do uzyskania leasingowych oraz codzienne koszty użytkowa- W  związku z  tym, że środek trwały przez cały nia. Zaletą tego rodzaju finansowania jest brak czas trwania umowy pozostaje własnością firmy ograniczeń dotyczących minimalnej wartości leasingowej, nie ma konieczności stosowania końcowej oraz minimalnego okresu trwania klauzul przewłaszczenia bądź wprowadzania umowy. zastawu. - To sprawia, że zwykle łatwiej jest uzyskać leasing niż inne instrumenty finansowa Dla większości firm, pod względem po- nia: leasingodawcy mają wobec klientów mniej datkowym, korzystniejszy od leasingu finanso- wymogów jeśli chodzi o  ilość i  szczegółowość Przedsiębiorca zainteresowany leasingiem ma do wyboru jego dwa podstawowe rodzaje. Każdy z nich ma inne zalety w zależności od specyfiki prowadzonej działalności i przedmiotu, który chcemy sfinansować. Warto zatem wiedzieć, który będzie najbardziej odpowiedni.

Rapid Bike Easy

Rapid Bike EVO

Moduły tuningowe do motocykli Najbardziej zaawansowana technologia rodem z MotoGP Proste w instalacji i strojeniu Skuteczne i elastyczne, najlepsze

Moduły Rapid Bike EVO oraz Rapid Bike RACING opracowane zostały wspólnie z zespołem

Zapraszamy do współpracy serwisy motocyklowe i tunerów Rapid Bike RACING Importer: Firma Hndlowa WB, Kasztanowa 7, 05-803 Pruszków, www.4motoracing.pl; 33 podziel się swojąkontakt@4motoracing.pl opinią na


FINANSE

‣ LEASING

 Uzyskujemy atrakcyjne usługi dodatkowe Leasingodawcy współpracując z  dostawcami sprzętu mogą wynegocjować u nich atrakcyjne, często indywidualnie niedostępne rabaty. Ofe Obniża kwotę podatku do zapłacenia rują także całą gamę usług dodatkowych takich Leasing jest korzystny ze względów podatko- jak ubezpieczenia OC i  AC, Assistance, polisy wych. W przypadku leasingu finansowego kosz- majątkowe czy karty paliwowe. tem uzyskania przychodu jest amortyzacja oraz część odsetkowa raty. Jeśli zdecydujemy się na Decydując się na finansowanie inwestycji przy leasing operacyjny to kwotę podatku obniża pomocy leasingu powinniśmy kierować się zasadą „cena to nie wszystko”. Dużo ważniejsza całość płaconej raty oraz cała opłata wstępna. jest relacja cena/zakres oferty. – Aby ostatecz Uzyskujemy indywidualne warunki na decyzja okazała się słuszna, wybór powinien zostać poprzedzony analizą ofert przynajmniej umowy Każdorazowo, niezależnie czy leasingobiorcą dwóch, trzech firm finansujących oraz zwrócejest jednostka publiczna czy przedsiębiorstwo niem uwagi na opłaty dodatkowe, wynikająprywatne, oferta leasingu jest konstruowana ce z wydarzeń, które mogą wystąpić w trakcie indywidualnie, zarówno jeśli chodzi o  długość trwania umowy leasingu – podkreśla Daniel czasu, na jaki zostaje podpisana umowa, rodzaj Mrozek odpowiedzialny w  Spółkach Leasingowych BZ WBK za rozwój oferty produktowej.  leasingu, jak i wysokość rat leasingowych. potrzebnych dokumentów oraz szybsze procedury uzyskania finansowania, wynikające także z bezpośredniej współpracy z dostawcami środków trwałych – podkreśla Daniel Mrozek.

Źródło: BZ WBK Leasing

Leasing to:

‣ Minimum formalności ‣ Korzyści podatkowe ‣ Indywidualne warunki finansowania ‣ Dostępność dla firm z krótką (nawet kilkumiesięczną) historią ‣ Atrakcyjne usługi dodatkowe (np. ubezpieczenia)

34

Biznes Motocyklowy nr 3 lipiec-sierpień 2012


FINANSE

‣ LEASING

Jak firmy leasingowe

postrzegają jednoślady

i co oferują w ramach współpracy? Mimo, że leasing w sektorze jednośladów nie należy do form finansowania silnie rozwiniętych, to nie oznacza, że jest pomijany i ignorowany zarówno przez firmy leasingowe jak i dealerów. Leasingu nie należy jedynie utożsamiać z motocyklami czy skuterami ale również z wyposażeniem serwisu (urządzenia) czy też całych budynków. Często leasing jest jedynym dostępnym sposobem sfinansowania produktu czy usługi m.in. w przypadku krótkiej historii zarówno firmy czy też ostatecznego klienta. Firmy leasingowe z pewnością nie ignorują sektora jednośladów. Czy jednak sektor jednośladów dostrzega leasing? Z pytaniami odnośnie tej formy finansowania zwróciliśmy się do kilku przedstawicieli firm leasingowych. Prezentujemy również opinię dealerów. Co mają do powiedzenia? Poczytajmy. podziel się swoją opinią na

35


FINANSE

‣ LEASING

Leasing to 45 % finansowania,

kredyty - 15% a 40% transakcji to gotówka

Michał Kuśmirski,

Kierownik Salonu Yamaha Motorland, Wrocław

Na ile popularne jest finansowanie zakupu nowych motocykli i skuterów za pomocą leasingu?

Finansowanie jednośladów rozróżniłbym na dwa segmenty - finansowanie motocykli oraz finansowanie skuterów. O  ile w  przypadku motocykli, każdy z  leasingodawców bije się o  każdego nowego klienta, o  tyle w  skuterach których wartość często nie przekracza 8 tys. zł, taka transakcja jest dla leasingu mało opłacalna i  w  większości przypadków odmawiają finansowania, kierując klienta w  stronę kredytu. Niektóre leasingi wśród wymogów jakie ma spełniać pojazd często zawierają parametr - minimalna wartość pojazdu, która w  wielu przypadkach wynosi 15 tys. zł brutto. Finansowanie motocykli za pomocą leasingu jest obecnie

36

bardzo popularne ze względu na spore różnice pomiędzy kosztami leasingu a  kredytu. Średnio koszt leasingu stanowi 1/3 kosztów kredytu proponowanych naszym klientom poprzez banki dostępne na rynku polskim. W przypadku skuterów do 125 ccm, w związku z ich niewysoką ceną często nie przekraczającą 10 tys. zł zazwyczaj zakup dokonywany jest za gotówkę, lub z  częściowym wsparciem kredytu konsumenckiego, w przypadku którego bank nie jest współwłaścicielem pojazdu, a sam kredyt zaciągany jest w taki sam sposób jak na przysłowiową "pralkę".

Jaki odsetek stanowi leasing na tle ogółu sprzedaży w podziale na motocykle i skutery?

Od początku 2012 roku, leasing stanowił 45 % finansowania sprzedaży w przypadku motocykli. Kredyty stanowiły 15% finansowania motocykli, a  40% motocykli zakupionych było za gotówkę. Wśród skuterów, a  dokładnie maxi-skuterów tylko trzy sprzedaże odbyły się poprzez leasing, co stanowiło około 15% całości finansowania. Reszta sprzedaży realizowana była przez klientów za gotówkę lub poprzez kredyty.

Czy pomagacie klientom w załatwianiu formalności? W jakim zakresie?

Wszystkie kredyty, dzięki którym finansujemy pojazdy Yamaha dla naszych klientów mamy dostępne na miejscu.

Biznes Motocyklowy nr 3 lipiec-sierpień 2012

Zaczynając od stworzenia harmonogramu spłat i  przedstawieniu klientowi jak będzie przebiegał kredyt na jego nowy pojazd, kończąc na ostatecznym podpisaniu umowy. Kompleksową obsługę w przypadku kredytu jesteśmy w stanie zapewnić na miejscu. W  leasingach natomiast, pomagamy swoim klientom w załatwieniu formalności, jednak ze względu na zewnętrzną obsługę poprzez firmy leasingowe, zazwyczaj nasza praca ogranicza się w tym przypadku do zebrania wszelkich informacji od klienta zainteresowanego zakupem, oraz przekazanie ich do osoby zajmującej się obsługą leasingów. W przeciągu godziny, osoba zainteresowana zakupem poprzez tę formę finansowania otrzymuje na swój adres e-mail dokładną ofertę, która w  jasny sposób przedstawia warunki finansowania.

Z którymi firmami współpracujecie i jak ta współpraca się układa?

Głównym leasingodawcą dla marki Yamaha jest BZ WBK Leasing, stąd zdecydowana większość umów jest zawierana poprzez tą firmę. Ważnym warunkiem w  sprzedaży poprzez leasing jest dostępność opiekuna, który od momentu powstania pomysłu o  zakupie poprowadzi klienta przez wszelkie formalności i  pomoże w  dopasowaniu warunków leasingu do potrzeb klienta takich jak - okres leasingu, udział własny etc. 


FINANSE

‣ LEASING

O leasing pyta co drugi klient… Przemysław Żyła,

Centrum Motocyklowe RIDER, Autoryzowany dealer motocykli BMW oraz Suzuki, Kraków

Na ile popularne jest finansowanie zakupu nowych motocykli i skuterów za pomocą leasingu?

Czy pomagacie klientom w załatwianiu formalności? W jakim zakresie?

Pomagamy, załatwiamy, polecamy. Jest to dla Od około 3 lat z zainteresowanie leasingiem nas dodatkową możliwością podniesienia renjako formą finansowania pojazdów stale wzra- towności sprzedaży w oparciu o prowizje wynista. Jest to rozwiązanie, o które pyta praktycznie kające z umów o współpracy. co drugi klient zainteresowany nowym pojazdem. Z jakimi firmami współpracujecie i jak ta

Jaki stanowi to odsetek ogółu?

Analizując stosunek ilości sprzedaży nowych pojazdów w stosunku leasing/inne formy zakupu otrzymujemy stosunek około 40/60%. Co ciekawe, coraz mniej motocykli sprzedaje się "za gotówkę". 70% pojazdów jest sprzedawanych z udziałem całkowitym lub częściowym jakiejś formy finansowania.

współpraca się układa?

Współpracujemy z Pekao Leasing, EFL, Bre Leasing, WBK Leasing. Dwie pierwsze firmy są dla nas najważniejsze ze względu na najciekawsze oferty (Pekao Leasing odpowiedzialny za finansowanie motocykli BMW poprzez tzw. 3asyRide jest bezkonkurencyjny).

W opinii firm leasingowych

Zainteresowanie finansowaniem

„dwóch kółek” rośnie Jakie znaczenia ma dla Państwa rynek jednośladów w  Polsce? Jaki widzicie potencjał rozwoju leasingu motocykli?

Dariusz Sokołowski, koordynator programów dealerskich w BZ WBK Leasing

38

Biznes Motocyklowy nr 3 lipiec-sierpień 2012

Rynek jednośladów w  Polsce, wzorem państw zachodnich, zyskuje coraz więcej zwolenników, także wśród firm. Coraz wyższe koszty utrzymania samochodów, w tym coraz droższe paliwo, oraz coraz dłuższe korki uliczne, to powody, dla których kierowcy coraz częściej wybierają dwa kółka jako środek transportu w pracy. W związku z  tym, również leasing motocykli jest coraz bardziej popularny.


FINANSE

‣ LEASING

BZ WBK Leasing wychodząc naprzeciw oczekiwaniom kierowców od kilku lat proponuje finansowanie motocykli, m.in. w ramach programu finansowania dla Yamahy, który cieszy się bardzo dużą popularnością. Leasing nie wymaga angażowania całej kwoty potrzebnej do zakupu motocykla, a dodatkowo daje możliwość zaliczenia rat w  koszty uzyskania przychodów firmy. Oferujemy też bardzo dobre warunki cenowe: zarówno samych pojazdów, jak też finansowania.

pracy takim samym jak samochód. Zarządzający przedsiębiorstwami zdają sobie sprawę, że w tym przypadku mogą liczyć się z mniejszymi kosztami utrzymania niż w  przypadku zakupu czy leasingu samochodów. Najwięcej motocykli sprzedajemy na początku roku, ze względu na wyprzedaże roczników, oraz w okresie od marca do maja, na który przypada początek sezonu motocyklowego.

Dlaczego leasing konsumencki nie jest popularny?

Jakie jest zainteresowanie leasingiem mo- W  przypadku motocykli, mała popularność letocykli – wzrosty/spadki, rok do roku? asingu konsumenckiego wynika z tego, że na-

Z naszych doświadczeń wynika, że z roku na rok bywający dwa kółka nie są ich właścicielami. zainteresowanie finansowaniem „dwóch kółek” Stąd częściej wybierają pożyczkę lub kredyt, rośnie. Coraz częściej stają się one narzędziem który daje im tę możliwość. Ponadto, wśród

Marek Mirecki,

Dyrektor Departamentu Pojazdów VB Leasing Polska SA

Jakie znaczenia ma dla Państwa rynek jednośladów w Polsce? Jaki widzicie potencjał rozwoju leasingu motocykli?

W  liczbie zarejestrowanych jednośladów niewielkie znaczenie odgrywa leasing, jako forma ich finansowania. VB Leasing Polska SA w swoich procedurach dopuszcza udzielenie finansowania głównie na nowe motocykle, jednak pojazdy te w porównaniu do samochodów osobowych cieszą się zdecydowanie mniejszą popularnością wśród naszych klientów.

Jakie jest zainteresowanie leasingiem moRynek jednośladów w Polsce nie należy z pew- tocykli – wzrosty/spadki, rok do roku? nością do tych, najbardziej dochodowych. Co prawda w 2011 roku zanotowano wzrost w liczbie rejestrowanych pojazdów tego typu w stosunku do roku 2010, jest on jednak nieznaczny.

40

Biznes Motocyklowy nr 3 lipiec-sierpień 2012

W  ostatnich latach nie zauważyliśmy spektakularnych zmian w  zainteresowaniu klientów leasingiem jednośladów. Utrzymuje się ono raczej na stałym, niewielkim poziomie.


FINANSE

‣ LEASING

polskich konsumentów ciągle jest niska świa- Co oferujecie firmom, jakie wsparcie, narzędzia? domość zalet leasingu. Dealerom oraz sprzedawcom motocykli, któCzy Wasza firma współpracuje z dealerami rzy są zainteresowani współpracą z  nami, promotocykli i sprzedawcami motocykli uży- ponujemy liczne szkolenia produktowe, które pozwalają skutecznie odpowiadać na potrzeby wanych? Od kliku lat współpracujemy z  firmą Yamaha. potencjalnych klientów. Do ich dyspozycji są Oferta obejmuje nowe pojazdy: motocykle także dedykowani specjaliści do obsługi klienoraz quady (rejestrowane i  nierejestrowane). tów oraz aplikacje do tworzenia ofert. Finansowanie jest dostępne w  tzw. procedurze uproszczonej, co oznacza, że należy przed- Jakie trzeba spełniać warunki aby wejść stawić tylko REGON i standardowe dokumenty w kooperację z Wami? firmy, bez zaświadczeń z ZUSu i Urzędu Skarbo- Na ocenę o  możliwości współpracy z  nami, wego oraz dokumentów finansowych. Opłaty wpływa wiele czynników takich jak posiadanie wstępne wynoszą od 5%, a  okres leasingu do autoryzacji czy oferta produktowa. Ostatecznie 60 miesięcy. do każdego dealera podchodzimy bardzo indywidualnie. 

Współpracujemy z dużą grupą dealerów motocykli Dlaczego leasing konsumencki nie jest popularny?

Leasing konsumencki jest wciąż w przededniu swojej wielkiej popularności. Obecnie jego rozwój hamują, w dalszej mierze niespójności w regulacjach prawnych oraz niska świadomość społeczna.

kupna pochodzi od autoryzowanego, sprawdzonego dealera.

Co oferujecie firmom, jakie wsparcie, narzędzia?

Wszelkie wsparcie ustalane jest indywidualnie. Oczywiście standardowo dajemy dealerom wsparcie naszych handlowców, dostęp do pełnej palety naszych produktów. W miarę indywiCzy Wasza firma współpracuje z dealeradualnych potrzeb dealerów oferujemy również mi motocykli i sprzedawcami motocykli wsparcie marketingowe, uczestniczymy wspólużywanych? VB Leasing na chwilę obecną współpracuje nie w wystawach i targach. z szeroką grupą dealerów motocykli. Nie jest to jednak współpraca bardzo ścisła. Interesują nas Jakie trzeba spełniać warunki aby wejść przede wszystkim dostawcy nowych jednośla- w kooperację z Wami? dów. Choć to też nie jest regułą. Jeśli klient chce Przede wszystkim trzeba być autoryzowanym wyleasingować motocykl używany to wniosek dealerem danej marki motocykli. I to właściwie taki rozpatrujemy jedynie wtedy, gdy oferta jest jedyne kryterium, które należy spełnić, aby nawiązać z nami współpracę.

podziel się swoją opinią na

41


FINANSE

‣ LEASING

EFL realizuje ok. 200 umów leasingu motocykli rocznie Krzysztof Kot ,

Menedżer Rynku Samochodów Osobowych i Dostawczych, Europejski Fundusz Leasingowy

Jakie znaczenia ma dla EFL rynek jednośladów w Polsce? Jaki jest postrzegany potencjał rozwoju leasingu motocykli?

me. Europejski Fundusz Leasingowy realizuje jedynie kilkadziesiąt umów leasingu motocykli rocznie. Najczęściej jednak są to motocykle Rynek motocykli ma umiarkowany potencjał nowe o wysokiej wartości. dla branży leasingu. W  leasing oddawanych jest około 200 motocykli rocznie. Niektóre fir- Dlaczego leasing konsumencki jest mało my leasingowe nie posiadają w  swojej ofercie popularnym narzędziem finansowania? produktu dedykowanego motocyklom. Podsta- Leasing konsumencki jako usługa przeznaczowową przyczyną takiego stanu rzeczy jest fakt, na dla klientów nie prowadzących działalności że przedsiębiorcy, którzy nabywają motocykle gospodarczej, jest obecnie mało popularnym wykorzystują je wyłącznie prywatnie i  wolą środkiem na finansowanie inwestycji osób fiunikać ewentualnego sporu z  Urzędami Skar- zycznych. W  momencie wprowadzenia przez bowymi szukając odpowiedzi na pytanie: „do ustawodawcę zmian w prawie, które bezpośredczego w  działalności firmy X wykorzystywany nio dotyczyły kształtu oferty leasingowej, możjest dany jednoślad”. Jednak ze względu na tych na było zaobserwować wzmożone zainteresoprzedsiębiorców, którzy w  swojej działalności wanie tą usługą. Jednak aktualne rozeznanie wykorzystują motocykle EFL oferuje finansowa- wskazuje na powrót do sytuacji początkowej. nie na zasadach zbliżonych do leasingu samo- Na niewielką ilość ofert leasingu konsumenckiechodu osobowego. go może wpływać niejednoznaczność zapisów prawnych wprowadzonych 18 grudnia 2011 r. Branża leasingowa oczekiwała nowelizacji ustaJakie jest zainteresowanie leasingiem wy o  kredycie konsumenckim, poprzez którą motocykli na przestrzeni lat? Zainteresowanie motocykli utrzymuje się na leasingodawcy mieli nie podlegać niektórym podobnym poziomie na przestrzeni ostatnich przepisom, m.in. odnoszącym się do okresu na lat i jest w porównaniu do samochodów zniko- odstąpienie klienta od umowy. Natomiast ustanowione przepisy rodzą wiele prawnych wątpli-

42

Biznes Motocyklowy nr 3 lipiec-sierpień 2012


wości. Dlatego też, przewidywania w branży nie potwierdziły się i nie przełożyło się to na wzrost zainteresowania leasingiem konsumenckim. Kolejna przyczyna może wynikać z przyzwyczajenia czy też barier mentalnych konsumentów, którzy w dalszym ciągu za podstawową formę finansowania uznają usługi kredytowe. Z  tego względu rodzą się również obawy firm proponujących usługę leasingu konsumenckiego o małe zainteresowanie klientów tą ofertą. Nie bez znaczenia jest także wymóg odpowiedniej konstrukcji kontraktu oraz przygotowanie obsługi, w tym procesów sprzedażowych oraz posprzedażowych, które generują znaczne koszty po stronie firm. Wszystkie te czynniki przekładają się na konieczność obserwacji sytuacji na rynku oraz podjęcia właściwych kroków przez firmy leasingowe. Warto również wspomnieć o słabej sytuacji gospodarczej, wynikającej z  ogólnoświatowego kryzysu ekonomicznego, który również negatywnie działa na postawy konsumentów.

Czy współpracujecie z dealerami i sprzedawcami motocykli używanych, czy też w ofercie znajdują się tylko pojazdy nowe?

Europejski Fundusz Leasingowy oferuje swoim klientom, wykorzystującym motocykle w  swojej działalności, możliwość uzyskania finansowania leasingiem na nowe jednoślady. W ramach takiego finansowania, klient wybiera spośród dwóch rodzajów leasingu: finansowego oraz operacyjnego, przy czym firma nie ustala maksymalnej wartości pojazdu. Wkład własny leasingobiorcy kształtuje się już na poziomie 5 proc. Usługa może być zrealizowana w walutach: PLN, EUR oraz CHF.

Jakie narzędzia wspierające oferujecie dla swoich klientów?

Model współpracy oparty jest na kompleksowym podejściu do wszystkich obszarów działań na linii dostawca pojazdów, a dostawca usług finansowych. Firmy leasingowe proponują podejście pakietowe, tzn. takie rozwiązania dla dealerów, które odbywają się we wszystkich obszarach związanych z  procesem pozyskania i obsługi klienta. Wsparcie ze strony firm leasingowych obejmuje środki finansowe, sprzedaż

DLACZEGO RETBIKE... ?

PRO

FE S S I O NA L

E QUI

PMENT

...bo Retbike to: • szycie krótkich serii na specjalne zamówienie • szycie indywidualne, niestandardowe rozmiary • realizacja oryginalnych zleconych projektów • renomowany i wykwalifikowany serwis • profesjonalne naprawy odzieży tekstylnej

RETBIKE ul. Mokra 3, 05-092 Łomianki tel./fax 22 751 66 07 www.retbike.pl


FINANSE

‣ LEASING

i działania marketingowe. Dealerzy mogą liczyć na pomoc m.in. w finansowaniu pojazdów oraz inwestycji. Coraz częściej firmy leasingowe organizują również punkty obsługi klienta w  salonach, wsparcie finansowe pracowników tych punktów oraz pomoc w  zakresie organizacji szkoleń. Mamy też do czynienia ze wspólnymi działaniami marketingowymi prowadzonymi wspólnie przez dealerów i  firmy leasingowe. Współpraca pomiędzy obiema stronami obejmuje także kwestie doradcze związane z oferowanymi produktami oraz usługami. Jeśli chodzi o  klienta końcowego to mamy w  swoim portfolio szereg usług dodatkowych m.in. bogaty pakiet ubezpieczeń. Charakteryzuje się ono atrakcyjną cenowo ofertą oraz dostosowaniem do rodzaju leasingowanego sprzętu – w  tym przypadku do motocykli. Leasingodawca, dzięki współpracy z największymi w Polsce firmami ubezpieczeniowymi wypracowuje dla klienta korzystne rozwiązanie, które często nie jest dostępne poza ofertą leasingu. Zaletą skorzystania z  usługi ubezpieczenia jest m.in. gwarancja stałej wysokości składki przez okres trwania umowy leasingowej oraz w  przypadku wystąpienia szkody całkowitej - możliwość wypłaty odszkodowania w  wysokości równej wartości pojazdu z  dnia zakupu. Dodatkowo, ubezpieczenie EFL Życie oferuje usługę gwarantującą spłatę rat leasingowych za klienta, na wypadek zdarzenia losowego uniemożliwiającego mu regulowanie należności wynikających z  umowy. Ciekawą formą ubezpieczenia jest również EFL GAP, który chroni klienta przed stratą finansową na wypadek wystąpienia szkody całkowitej - kradzieży pojazdu lub jego całkowitego zniszczenia. EFL w  swoich zasobach ma również wiele narzędzi mobilnych, które wspierają komunikację z klientem. W ich skład wchodzi m.in. Portal KlientEFL – platforma, dzięki której klienci mają możliwość samodzielnej obsługi w  ramach umowy leasingowej. Co więcej, leasingobiorca posiada dostęp do wszystkich kluczowych informacji całą dobę, jest w  stałym kontakcie ze swoim opiekunem oraz ma możliwość zarządzania umową. Dodatkowo, klient może zdalnie nadzorować swoje płatności, dzięki takim

44

Biznes Motocyklowy nr 3 lipiec-sierpień 2012

narzędziom jak automatyczne powiadomienia SMS lub email, o  zbliżających się terminach płatności. Jednym z  działań wspomagających EFL jest również eFaktura – wygodna, bezpieczna i szybka forma elektronicznej płatności, udostępniana klientom bez dodatkowych opłat poprzez internetowy Portal KlientEFL.

Jakie warunki należy spełnić, aby podjąć współpracę z firmą leasingową?

Właściwie każdy autoryzowany dealer motocykli ma (powinien mieć) partnera finansowego, który wspierać będzie sprzedaż motocykli oferując finansowanie dla klienta końcowego (nabywcy motocykla). Z  punktu widzenia formalnego konieczne jest podpisanie umowy o współpracy pomiędzy firmą leasingową i dealerem – umowa taka określa zakres współpracy, sposób obsługi klienta, zasady i  wysokości wzajemnych rozliczeń. W zakresie obsługi klienta końcowego na rynku funkcjonują trzy podstawowe modele: „na telefon” – gdzie w  przypadku zainteresowania finansowaniem klienta w salonie, przekazywany jest kontakt do przedstawiciela firmy leasingowej, który przejmują obsługę dotyczącą oferty i warunków leasingu. „ofertowanie w  salonie” – w  tym przypadku firma leasingowa dostarcza do salonu oprogramowanie umożliwiające handlowcom sprzedającym motocykl przedstawić klientowi końcowemu również ofertę finansowania „POK” – występuje w  dużych salonach gdzie obroty (kredyt, leasing) sięgają kilkuset tysięcy miesięcznie. Partner finansowy dealera „instaluje” w  salonie Punkt Obsługi Klienta łącznie ze swoim przedstawicielem, który obsługuje w pełni klientów w zakresie finansowania łącznie z zawarciem umowy leasingowej czy kredytowej. Z punktu widzenia dealera istotne jest by partner finansowy miał w  swojej ofercie pełny zakres usług finansowania, tak aby niezależnie od rodzaju (osoba fizyczna czy firma) i potrzeb klienta (kredyt, leasing, wynajem) w  jednym miejscu można było otrzymać odpowiednią ofertę. 


Wygodne ubezpieczenie dla motocyklistów Szukasz dodatkowych dochodów w salonie motocyklowym? Dołącz do nas! Sprzedaż ubezpieczeń komunikacyjnych nie była jeszcze tak prosta! Uświadom swoich klientów, że warto ubezpieczyć siebie i motocykl. Prosta oferta, pełna ochrona w przystępnej cenie! Gwarantem ubezpieczenia jest:

Więcej informacji: fpu.com.pl, tel. 602 434 535


JACEK BUJAŃSKI

‣ DZIENNIKI ZDARZEŃ DROGOWYCH

Zabrakło zimnej krwi i doświadczenia

Wydarzenie, o którym opowiem dzisiaj miało miejsce kilka lat temu w małej miejscowości. Mimo, że była to sytuacja jakich wiele, JEDNAK skutkiem był wypadek śmiertelny kierowcy motocykla. Chciałem zwrócić szczególną uwagę na fakt, jak społeczeństwo, grupa ludzi o mało nie zlinczowała rzekomego sprawcy zdarzenia – kierowcy samochodu, który nie do końca ponosił winę za zaistniałą sytuację.

46

Biznes Motocyklowy nr 3 lipiec-sierpień 2012


M

JACEK BUJAŃSKI

‣ DZIENNIKI ZDARZEŃ DROGOWYCH

Motocyklistą był z zawodu kierowca samochodu ciężarowego, przewożącego ładunki na linii Polska – Niemcy. Któregoś razu pojawiła się za granicą okazja kupna motocykla Ducati. Jak wiadomo – w naczepie TIR-a dużo miejsca jest więc problemu z transportem nie było. Człowiek ten wraca do Polski. Odsypia kilkudniowe zmęczenie wynikające z  jazdy „za kółkiem”. W  ramach rozrywki, jak i przetestowania nowego nabytku umawia się z kolegą w godzinach wieczornych na jazdę motocyklami. Kolega jest w miarę doświadczony. Ruszają razem, kolega zostawia go w tyle, gdyż ten z kolei ma świadomość braku doświadczenia, jak i nieznajomości motocykla. Kolega odjeżdża na ładnych kilka kilometrów do przodu, zatrzymuje się i czeka. Mijają minuty, a ten nie nadjeżdża. Po jakimś czasie słychać wycie karetki, Policji. Kolega wsiada więc na motocykl i wraca do miejsca, w którym się rozłączyli. Do miejsca tego jednak nie dociera. Jadąc nadjeżdża na zablokowaną przez Policję drogę. Widzi, że Ducati leży w  rowie. Na środku drogi stoi w  poprzek samochód osobowy, przy którym trwa reanimacja człowieka. Bez efektu jednak. Kolega umiera na miejscu. Motocykl z  kolei jest tylko lekko zarysowany, bez uszkodzeń. Po czynnościach policyjno – prokuratorskich odpala i na kołach, prowadzony przez motocyklistę wraca na parking.

Winą obarczony jest kierowca samochodu osobowego. Czy słusznie?

Z  relacji świadków, którymi w  głównej mierze byli kierowca osobówki oraz przybyli policjanci i  lekarze, wynikało, że kierowca samochodu chciał zawrócić z prawego pobocza, gdzie było zaparkowane auto na lewy pas. Chciał jechać w kierunku odwrotnym do zaparkowanego samochodu, a  jeszcze dokładniej – chciał jechać tym samym pasem, którym podążał kierowca motocykla. Podążał to może za dużo powiedziane, gdyż włączając się do ruchu żadnego motocykla widać nie było, tak jak motocyklista żadnego samochodu nie widział też. Więc o co chodzi? Nieszczęście sytuacji polegało głównie na tym, że na drodze, którą poruszał się motocykl było lekkie wzniesienie. Do tego wieczorowa pora,

więc widoczność ograniczona, a i blask świateł nie tak widoczny jeszcze jak w nocy. Auto było zaparkowane przodem do kierunku jazdy motocykla, ale na poboczu pasa do jazdy w  kierunku odwrotnym względem jazdy jednośladu. Kierowca samochodu (który składał – o  ironio losu – kwiaty w  miejscu gdzie jakiś czas temu w  wypadku samochodowym zginęła jego dziewczyna), chciał zawrócić na pas przeciwny czyli ten którym poruszało się Ducati. Zachowując wszelkie środki bezpieczeństwa związane z tym manewrem zaczął zawracać. W chwili, gdy przednie koła przekroczyły oś jezdni zobaczył wynurzające się światła motocykla zza wzniesienia. Reakcja kierowcy była odruchowa i  natychmiastowa: hamować – w  efekcie auto się zatrzymało. Reakcja motocyklisty podobna: hamować! Mimo tego, motocykl położył się i sunąc wylądował na poboczu za linią maski samochodu. Motocyklista z kolei – ubrany jedynie w dżinsy i t-shirt – bezwładnie sunął po asfalcie uderzając i wpadając pod samochód, ponosząc śmierć na miejscu. Początkowe obdukcje miejsca zdarzenia wykazały winę kierowcy samochodu. Jednakże, jego rodzina uważała inaczej i w efekcie akta sprawy sądowej trafiły do mnie, aby tę zagadkę rozwikłać. Okazało się, że przybyłe służby tuż po wypadku chcąc podjąć akcję reanimacyjną musiały przesunąć samochód. Nikt później nie był w stanie określić dokładnego miejsca, w  którym auto się zatrzymało w  momencie zdarzenia. Policja określiła oczywiście pas hamowania motocykla – nikt się jednak nie pokusił o ocenę, którym hamulcem hamował motocyklista. Nie przeanalizowano również – co było ściśle związane z rodzajem hamulca – trajektorii lotu motocykla i  jego miejsca zatrzymania oraz motocyklisty. Nie wzięto również pod uwagę uszkodzeń motocykla. Nikt też nie zastanowił się nad tym czy miejsce, w którym auto się zatrzymało nie pozwalało na ominięcie przez motocyklistę przeszkody, którą był samochód. Moje analizy i  spostrzeżenia wykazały z  goła inny, aczkolwiek podobny przebieg zdarzenia. W dużej mierze przyczyną wypadku była zła reakcja kierowcy motocykla, a dokładniej: - użycie hamulca tylko tylnego a nie przedniego czy też obu naraz; podziel się swoją opinią na

47


JACEK BUJAŃSKI

‣ DZIENNIKI ZDARZEŃ DROGOWYCH

- niepotrzebna reakcja związana z  hamowa- którym – w odległości 200 metrów – widzi zaniem, gdyż nawet tak zatrzymane auto można wracający samochód. Nie wie jak zachowa się było bezkolizyjnie ominąć. kierowca auta: czy go widzi, czy zatrzyma się, czy też będzie kontynuował manewr. ZaskoczoZachowanie kierowcy samochodu: ny motocyklista zaczyna hamować naciskając hamulec nożny (koło tylne). Motocykl zaczyna Przed wykonaniem manewru zawracania tyłem zarzucać – koło ucieka, w  prawo a  moupewnił się czy nic nie nadjeżdża, zarówno tocykl nachyla się na lewo, w efekcie kierujący z  naprzeciwka jak i  z  tyłu. Zaczął wykonywać traci równowagę i  panowanie nad pojazdem manewr zawracania, gdy zobaczył pojawiające i  z  niego spada. Przewrócony motocykl ślizga się na wzniesieniu światła motocykla. W  efek- się po asfalcie zdążając w prawą stronę, a człocie zatrzymał samochód. Teraz co ważne: auto wiek leci w lewą uderzając centralnie w samostało w ten sposób, że przed maską było jeszcze chód, wpadając pod jego podwozie. Motocykl 2 metry i 40 centymetrów drogi – asfaltu. Wyli- zatrzymuje się na poboczu. czenia wykazały, że auto zajęło 80 centymetrów Jak powinien poprawnie zareagować motocyklista? Większość kierowców w  takiej sytuacji pasa, po którym poruszał się motocykl. użyje na ogół odruchowo hamulca przednieZachowanie kierowcy motocykla: go, a tylnym jedynie dohamowując. Gdyby tak postąpił, co wykazały wyliczenia, że hamując Jadąc prostą drogą dojeżdża do wzniesienia, za przodem zatrzymałby się jedynie w odległości

48

Biznes Motocyklowy nr 3 lipiec-sierpień 2012


JACEK BUJAŃSKI

‣ DZIENNIKI ZDARZEŃ DROGOWYCH

ok. 40 metrów od samochodu. Ponadto, gdyby miał doświadczenie to mimo hamowania miałby możliwość bezkolizyjnego ominięcia samochodu z prawej strony. *****

Dlaczego ja o tym wszystkim piszę?

Piszę głównie dlatego, aby pokazać w jak łatwy sposób oczernić kogoś, mimo, że wina nie leżała po jego stronie. Piszę też dlatego, aby zapewnić i  uczulić wszystkich rzeczoznawców, biegłych ruchu drogowego, Policjantów, jak i  wszystkie osoby, które czytają ten tekst, jak ważne jest natychmiastowe dokumentowanie za pomocą chociażby telefonu komórkowego wypadków od pierwszych sekund, aż do przyjazdu odpowiednich służb. Oczywiście ratowanie ludzi i zadbanie o bezpieczeństwo miejsca zdarzenia to sprawa najważniejsza. Jeżeli uczestniczymy

w zdarzeniu, a nasza pomoc nie jest potrzebna, a przynajmniej niezbędna – zadbajmy o dokumentację, która nierzadko jest jedynym materiałem dowodowym przesądzającym o tym kto naprawdę jest winien. Przy okazji, apeluję do sprzedawców motocykli i do ich sumień: zwracajcie szczególną uwagę komu, jaki pojazd sprzedajecie, tak abyście mogli spać spokojnie. Mimo, że opisany wyżej przypadek Was nie dotyczy z  racji źródła pochodzenia motocykla, to przecież przychodzą do salonu rodzice z  młodymi ludźmi, których doświadczenie jest na poziomie „zero” z zamiarem zakupu motocykla o pojemności 1300 ccm. Zadajcie im chociaż jedno pytanie: czy pretendent ma prawo jazdy i  jak długo i  kto w  jakiej szkole nauki jazdy odbył kurs. Nie ukrywajmy: sami wiemy najlepiej, która szkoła i na jakim poziomie kształci w naszej okolicy. A to od szkoły naprawdę dużo zależy. 

podziel się swoją opinią na

49


W

W  ostatni weekend wakacji będziemy mogli odwiedzić największą imprezę motoryzacyjną w naszej części Europy – 12 Targi Inter Cars. W  dniach 31.08 – 02.09 warszawskie Bemowo będzie gościć tysiące zwiedzających, wystawców, artystów oraz gwiazdy sportów motorowych. To wszystko uczyni z  pierwszego weekendu września prawdziwe święto motoryzacji, na które serdecznie Państwa zapraszamy.

cyklowych w wyjątkowo niskich cenach. Sklep Outlet Inter Motors będziecie Państwo mogli odwiedzić w  strefie dostępnej dla zwiedzających. Kolejnym przedsięwzięciem Inter Cars dotyczącym motocykli jest sieć warsztatów motocyklowych Q-Service Moto. Powstanie sieci warsztatów motocyklowych w  naszym kraju to wydarzenia bez precedensu. Na targach, będziecie mogli Państwo zapoznać się z  QSilną reprezentacją zjawią się na 12 Targach Service Moto, dowiecie się o  atutach tych Inter Cars motocykle oraz akcesoria przezna- warsztatów, o  standardach i  samej idei któczone do motocykli. Po pierwsze, na targach ra przyświecała utworzeniu Q-Service Moto. zaprezentowana zostanie oferta Inter Motors, a w szczególności Outlet Inter Motors. Po wiel- Osoby i  przedsiębiorcy którzy prowadzą już kim zainteresowaniu jakim cieszył się sklep warsztat motocyklowy lub są zainteresowani Outlet podczas marcowych targów motocyklo- taką formą prowadzenia biznesu, będą mogły wych, organizatorzy postanowili jeszcze raz dać spotkać się z  przedstawicielem sieci i  dowieszansę wszystkim odwiedzającym na zakupy dzieć się o warunkach i korzyściach przystąpiemarkowych ubrań, kasków i akcesoriów moto- nia do Q-Service Moto.


Inter Cars jest także importerem takich marek jak Ducati i Triumph i z tego powodu, na targach będziecie mieli możliwość zobaczenia najnowszych modeli tych motocykli oraz akcesoriów i ubrań zarówno włoskiej jak i brytyjskiej marki. Rzeczą wartą podkreślenia jest wyjątkowa rocznica Triumph Motorcycles. Ta brytyjska marka, w roku 2012 obchodzi rocznicę 110 lecia istnienia. Polski importer motocykli Triumph zadbał by ten wyjątkowy rok był odpowiednio celebrowany także w  naszym kraju, gdzie motocykle Triumph zyskują coraz szersze rzesze fanów. Na targach będziecie mogli zobaczyć wyjątkowy motocykl, zbudowany na bazie Triumph Rocket III. Potwór ochrzczony „Rocket Custom” jest motocyklem zbudowanym ręcznie, na specjalne zamówienie importera marki. Projekt oddaje hołd wielu modelom, z  których zaimplementowano części do jego budowy. Potężne butle

podtlenku azotu które wspomagają monstrualny silnik 2,3 litra, dodają ostatecznego sznytu tej niesamowitej maszynie, która budzi wielkie emocje wszędzie gdzie tylko się pokaże. Kolejnym projektem związanym ze 110-cio leciem marki jest nawiązanie współpracy z  underground-ową załogą stunterską – Wheelieholix. Dzięki tej wyjątkowej idei powstał oficjalny team stunterski Triumph Polska – Wheelieholix Triumph Stunt Team Polska. Team tworzy dwóch znanych i  utalentowanych stunterów – Piotr Frąckiewicz „Fragment” i  Wojtek Kozioł „Beku”. To co wyprawiają na swoich Triumph-ach Street Triple R daje niesamowite widwisko dla przybyłych. Co więcej, chłopaki dysponują wyobraźnią która nie zna granic więc możecie być pewnymi że będziecie świadkami spontanicznych pomysłów takich jak np. wyścig z przeszło 1000konną Corvette VTG …reszty nie zdradzimy :D Serdecznie zapraszamy!


SERWIS

‣ NARZĘDZIA

Nowy katalog narzędziowy

P

Po blisko 13 latach działalności na polskim rynku, Larsson Polska decyduje się na wydanie specjalnego katalogu, poświęconego w całości problematyce warsztatowej. Funkcjonować on będzie

odzież robocza, meble warsztatowe lub akcesoria do naprawy ogumienia. Na specjalną uwagę zasługują komputery warsztatowe do diagnostyki wielomarkowej firm Hella Gutmann, Texa i Motorscan, które powoli zyskują w  Polsce na popularności, a  których dystrybutorem Larsson Polska stał się w bieżącym roku. Cała oferta została dobrze opisana, a  kolorowe zdjęcia pozwalają na lepszą orientację

równolegle z  katalogiem głównym, którego ostatnia edycja ujrzała światło dzienne w  zeszłym roku. Katalog narzędzi i  wyposai  dożenia warsztatowego na lata bór od2012/2013 obejmuje szeroką powiednie ofertę narzędzi uniwersalnych, jak go narzędzia również szeroką gamę, przeznaczodo określonych ponych wyłącznie do obsługi i  naprawy trzeb warsztatu. W  sumotocykli, narzędzi specjalistycznych. Na mie, w  ofercie narzędziowej 60 kolorowych stronach Larsson Polska preznalazło się blisko 1300 pozycji. zentuje głównie trzon swojej oferty, czyli Wszystkie one są dostępne w  sprzewysokiej klasy narzędzia warsztatowe JMP daży wysyłkowej (wprost z magazynu główoraz wiele innych produktów przeznaczo- nego z Gdańska), bądź w sieci sklepów Larsnych do użytku warsztatowego takich jak son Polska na terenie całego kraju. 

52

Biznes Motocyklowy nr 3 lipiec-sierpień 2012


SERWIS

Z wizytą u Adama Łącza,

‣ NARZĘDZIA

Prezesa Larsson Polska sp. z o.o.

Skąd pomysł na wydanie katalogu jedynie z częścią Państwa oferty? Chodzi o katalog z narzędziami.

Ostatni katalog z  pełną ofertą handlową Larsson Polska ukazał się w połowie zeszłego roku. Liczył ponad 1400 stron i  z  racji na swą objętość stał się dość nieporęczny. Ponadto, w ciągu ostatnich 12 miesięcy oferta warsztatowa w  dużym stopniu się powiększyła, a  w  przypadku narzędzi specjalistycznych do naprawy motocykli niemalże się podwoiła. Dodatkowo, narzędzia specjalistyczne wymagają odpowiednich opisów i  szczegółowych fotografii. To wszystko skłoniło mnie do podjęcia decyzji o wydaniu swego rodzaju suplementu do kata-

logu głównego, który poświęciliśmy wyłącznie narzędziom. Sądząc po reakcjach naszych odbiorców, nie był to pomysł chybiony.

W katalogu narzędziowym poświęciliście Państwo dość dużo miejsca różnym sposobom finansowania zakupów. Czy z perspektywy czasu uważacie, że specjalna oferta, którą przygotowaliście dla swoich klientów była trafiona?

Usługi okołosprzedażowe dla naszych kontrahentów uruchomiliśmy ponad 3 lata temu. Polegają one głównie na wspieraniu finansowania zakupów towarów handlowych oraz narzędzi i  wyposażenia poprzez różne instrumenty finansowe, dostosowane do specyficznych popodziel się swoją opinią na

53


SERWIS

‣ NARZĘDZIA

trzeb branży motocyklowej. Do najbardziej popularnych możemy zaliczyć odroczenie zapłaty oraz sprzedaż ratalną. Z "odroczenia zapłaty", czyli z góry założonego przez kupującego wydłużenia terminu zapłaty, skorzystało już ponad 40% naszych stałych odbiorców. Nie boimy się stwierdzenia, że ta forma finansowania bieżących wydatków odniosła prawdziwy sukces. Najczęściej wybieraną opcją odroczenia jest 90 dni.

Może Pan ten temat nieco rozwinąć?

Każda zarejestrowana w naszym systemie firma motocyklowa otrzymuje możliwość odpłatnego przesunięcia terminu zapłaty za dostarczone podzespoły lub akcesoria. Klient sam dokonuje wyboru spośród kilku opcji odroczenia: 30, 45, 60 lub 90 dni. Przypominam, że standardowy termin zapłaty wynosi 14 dni. Przesunięcie terminu zapłaty daje firmom motocyklowym trochę oddechu, który w niektórych przypadkach (np. trudne i  długotrwałe prace serwisowe) warunkuje podjęciem się przez warsztat specyficznych napraw. Dodatkowo w okresie wiosennym, pozwala na odpowiednie zatowarowienie zarówno sklepu i warsztatu w niezbędne w tym czasie towary handlowe, głównie filtry, akumulatory, świece i środki smarne.

Co ze sprzedażą na raty?

Tak. To również szybko zyskująca na popularności forma finansowania działalności gospodarczej, choć jest ona przeznaczona głównie dla nowopowstających firm motocyklowych, które nie posiadają odpowiednio dużych zasobów finansowych do rozwinięcia swojej działalności. Podobnie jak w przypadku odroczenia płatności, z  możliwości rozłożenia zapłaty na raty mogą skorzystać wszystkie zarejestrowane w naszym systemie firmy motocyklowe. Istnieją dwie opcje: 6 lub 12 rat. Usługa ta jest płatna, a  odsetki kredytowe są również rozłożone na raty. Jedynym ograniczeniem jest minimalna kwota, która może zostać rozłożona na raty i wynosi ona 2 tys. złotych netto. Ważną cechą obu wymienionych wyżej usług finansowych jest to, że decyzja o wyborze sposobu finansowania zawsze leży po stronie kupującego i nie wymaga ona zawierania jakichkolwiek umów. Wystarczy zaznaczyć odpowiednią opcję w na-

54

Biznes Motocyklowy nr 3 lipiec-sierpień 2012

szym sklepie internetowym, bądź powiadomić sprzedawcę w jednej z naszej filii o swojej decyzji.

Porozmawiajmy o leasingu. Na czym polegają różnice pomiędzy Waszą ofertą, a typowymi rozwiązaniami, które oferują firmy leasingowe?

Oferta leasingowa pojawiła się w naszej ofercie niespełna miesiąc temu. Partnerem projektu jest Getin Leasing S.A. Powodem, dla którego zdecydowaliśmy się uruchomić kolejną formę finansowania były sugestie klientów, decydujących się na zakup mebli warsztatowych, specjalistycznych podnośników i przede wszystkim komputerów diagnostycznych. We wszystkich tych przypadkach konieczne nakłady są dość wysokie, a  leasing w  tym przypadku wydaje się być najrozsądniejszą z  form finansowania zakupu takich urządzeń. Dzięki elastyczności naszego partnera biznesowego udało się nam przygotować ofertę leasingową uszytą na miarę potrzeb i  warunków w  jakich działają firmy motocyklowe. Na szczególną uwagę zasługuje model rat sezonowych, które dostosowano do typowego w Polsce rozkładu sezonu motocyklowego. I  tak, najwyższe raty spłacamy od kwietnia do lipca, potem, w  okresie od sierpnia do października spadają one o  połowę, aby w trakcie zimy czyli od listopada do lutego włącznie wynosiły one mniej niż 25% wysokości rat letnich. Dokładne symulacje są dostępne dla naszych klientów na stronie www oraz w katalogu narzędziowym, dostępnym dla każdego kontrahenta.

Pozostańmy jeszcze przy kwestii wysokości rat. Czy mógłby Pan podać jakieś kwoty, które zobrazują czytelnikom skalę inwestycji?

Przyjrzyjmy się następującemu przykładowi. Chcemy sfinansować zakup urządzenia diagnostycznego w cenie 10 tys. złotych netto. Patrz tabela obok.

Dziękuję za rozmowę i życzymy samych sukcesów. Marek KULCZYCKI


x

‣x

PRZYKŁADOWA KALKULACJA: Długość trwania umowy: 5 lat Udział własny (wpłata wstępna): 30% - 3000,00 Wykup 1%: 100,00 Miesiąc zawarcia umowy: lipiec 2012

Przy takich warunkach wstępnych raty sezonowe będą przedstawiać się następująco: 2012 2013 2014 2015 2016 2017

I 61,37 61,37 61,37 61,37 61,37

II 61,37 61,37 61,37 61,37 61,37

III 153,43 153,43 153,43 153,43 153,43

IV 300,72 300,72 300,72 300,72 300,72

V 300,72 300,72 300,72 300,72 300,72

VI 300,72 300,72 300,72 300,72 300,72

VII 300,72 300,72 300,72 300,72 -

VIII 153,43 153,43 153,43 153,43 153,43 -

IX 153,43 153,43 153,43 153,43 153,43 -

X 153,43 153,43 153,43 153,43 153,43 -

podziel się swoją opinią na

XI 61,37 61,37 61,37 61,37 61,37 -

XII 61,37 61,37 61,37 61,37 61,37 -

55


Zalety skuterów elektrycznych.

Osiągi Wysoki moment obrotowy generowany przez elektryczny silnik zapewnia zaskakujące przyspieszenie.

Elastyczność ładowania Wbudowana ładowarka pozwala na łatwe ładowanie ze zwykłego domowego gniazdka (brak konieczności korzystania ze specjalnych stacji ładujących). Bezawaryjne rozwiązania Lekki, wysoce efektywny oraz bezawaryjny bezszczotkowy silnik połączony został z bardzo wytrzymałym pasem napędowym. Obecność producenta w kraju gwarantuje szybki serwis oraz dostęp do części zamiennych. Design Finezja i dynamika naszych pojazdów jest projektowana przez włoskich i polskich stylistów. Koszt eksploatacji 100 km = 2-3 zł !

www.govecs.com


fot. 123 R.F.

n o t e i l Fe y w o t a t z s r a W Wymiana uszczelniaczy w klasycznym przednim

zawieszeniu teleskopowym Rafał DMOWSKI

Cieknące teleskopy, to nie tylko obniżony komfort jazdy, ale przede wszystkim zagrożenie dla układu hamulcowego i opony przedniego koła. Płyn hydrauliczny, wydostający się przez nieszczelny siemmering, rozpływa się w dół teleskopu i kapie na oponę, felgę lub tarczę hamulcową.

M

Może też wpływać do wnętrza hamulca bębnowego, jeśli motocykl posiada taki hamulec przy przednim kole i  gdy jest ustawiony na bocznej podstawce. Zanim odczujemy dyskomfort pracy przedniego zawieszenia, spowodowany

zmniejszeniem ilości płynu w  hydraulicznym układzie tłumiącym, zobaczymy wyraźnie, że lagi pokryły się warstwą oleju zmieszanego z brudem. Podczas pracy przedniego zawieszenia, ta brudna maź spychana jest w  górę lagi podziel się swoją opinią na

57


SERWIS

‣ FELIETON WARSZTATOWY Bardzo często widuje się w skuterach zawieszenia zniszczone na skutek nieumiejętnego demontażu, gdyż podejmowane są próby rozginania półki lub wybijania kolumn przed wyjęciem śrub z półki

wymontowana kolumna przedniego zawieszenia teleskopowego

wymontowana laga

i  tworzy pasy, wyznaczające zakres pracy teleskopu. Można oczywiście usunąć te zabrudzenia szmatką lub papierem, ale po niewielkim przebiegu pojawią się ponownie. Jest to znak, że czas pomyśleć przynajmniej o  wymianie uszczelniaczy w  przednim zawieszeniu. Oczywiście lekceważenie wycieku, doprowadzi do jego nasilenia, a w efekcie cały płyn wyleci z teleskopów i zaczną one pracować na sucho, a to nie służy powierzchniom lagi i  współpracującym z nimi powierzchniom goleni oraz tulejom. Lekceważąc wyciek, doprowadzimy wkrótce do zniszczenia przedniego zawieszenia, a wtedy pozostaje już tylko wymiana uszkodzonych drogich części, takich jak lagi, tuleje, a w najgorszym wypadku także wymiana goleni. Przystępując do wymiany uszczelniaczy przedniego zawieszenia, najwygodniej wymontować kolumny teleskopów i dalsze prace przeprowadzić na stole warsztatowym. Przed wymonto-

58

Biznes Motocyklowy nr 3 lipiec-sierpień 2012

waniem, należy spuścić płyn amortyzatorowy, aby później podczas demontażu, nie wybrudzić siebie i wszystkiego dookoła. Większość kolumn posiada specjalne otwory spustowe zakręcane śrubką wyposażoną w podkładkę uszczelniającą. W niektórych prostszych zawieszeniach brak jest dodatkowego otworu spustowego i wtedy należy wykręcić śruby spinające kolumnę, aby przez ten otwór wyciekł płyn, do podstawionego naczynia. Klasyczne zawieszenia teleskopowe różnią się drobnymi szczegółami konstrukcji, ale największe różnice zaobserwujemy między zawieszeniami motocykli i  skuterów. Motocykle posiadają dwie półki zawieszenia przedniego, w  których osadzone są kolumny zawieszenia, natomiast w  skuterowym zawieszeniu występuje tylko jedna, dość gruba półka mocowana do dołu sztycy. Wymontowanie kolumny z  zawieszenia skute-


SERWIS ra, wymaga odkręcenia i  wyjęcia śrub zaciskających lagę, która wyposażona została w rowek osadczy, uniemożliwiający wysunięcie jej z półki bez wyjęcia śruby. Bardzo często widuje się skuterowe zawieszenia zniszczone na skutek nieumiejętnego demontażu, gdyż podejmowane są próby rozginania półki lub wybijania kolumn przed wyjęciem śrub z półki. Kolumny zawieszeń motocyklowych mocowane są w obu półkach na zacisk, lub w dolnej półce na zacisk, a w górnej na stożek. Sporadycznie występuje tu rowek osadczy. Większość klasycznych kolumn teleskopowych rozbiera się w  ten sam sposób. Po odkręceniu śruby spinającej lagę z  golenią i  opróżnieniu z  płynu, wysuwamy lagę i  wyjmujemy pierścień osadczy uszczelniacza goleni. Przeważnie uszczelniacz chroniony jest jeszcze osłoną przeciwpyłową, którą wcześniej też należy zdemontować. Następnie usuwamy stary uszczelniacz. Najlepiej zrobić to przy użyciu bardzo dużego śrubokręta, lub specjalną łyżką do usuwania uszczelniaczy. W  obu wypadkach należy pod narzędzie podłożyć zwitek papieru, aby nie zostawić śladów na krawędzi goleni. Przy wyciąganiu uszczelniacza trzeba zwrócić szczególną

‣ FELIETON WARSZTATOWY

uwagę, aby nie zostawić rys w  otworze osadczym uszczelniacza, gdyż będą one przyczyną późniejszych nieszczelności. Jeżeli istnieją już takie rysy po poprzednich demontażach, pokrywamy je później warstewką pasty uszczelniającej. Po rozmontowaniu, należy starannie wyczyścić wnętrze goleni i  wszystkie pozostałe części. Przed przystąpieniem do montażu, trzeba porównać stary i nowy uszczelniacz sprawdzając, czy ich wszystkie wymiary (wysokość, średnica zewnętrzna i  średnica wewnętrzna) są takie same. Nowy uszczelniacz wciskamy na prasie lub ostrożnie wbijamy przy użyciu starego uszczelniacza, jako podkładki. Zwracamy szczególną uwagę na to, by uszczelniacz nie przekrzywił się w  otworze osadczym i  aby nacisk rozkładać równomiernie na całym obwodzie uszczelniacza. Uszczelniacz trzeba koniecznie wcisnąć do oporu, gdyż w przeciwnym wypadku nie uda się prawidłowo zamontować pierścienia osadczego. Generalnie można powiedzieć, że montaż przeprowadzamy w  odwrotnej kolejności do demontażu. Ale zanim zamontujemy lagę, warto dokładnie obejrzeć jej powierzchnię zewnętrzną, zwracając szczegól-

wykręcona śruba spinająca, wyżej widoczna śruba spustowa na goleni

otwór osadczy uszczelniacza i nowy uszczelniacz podziel się swoją opinią na

59


SERWIS

‣ FELIETON WARSZTATOWY

ną uwagę na ten odcinek, po którym przesuwa się uszczelniacz podczas pracy zawieszenia. Nie powinniśmy znaleźć żadnych uszkodzeń na tej powierzchni. Dopuszczalne są tylko niewielkie, ledwo widoczne wzdłużne ryski. Wszelkiego rodzaju uszkodzenia, takie, jak wżery korozyjne, wgniecenia powstałe od uderzenia kamieni lub ubytki chromu, kwalifikują lagę do wymiany. Tego typu uszkodzenia szybko zniszczą nowy uszczelniacz. Bezwzględnie należy wymienić lagę także wtedy, gdy znajdziemy na niej wygięcie, wgniecenie lub ślady prostowania. Nigdy nie należy prostować lag motocyklowych, gdyż są to elementy wysoko utwardzone, a ich struktura wewnętrzna ulega uszkodzeniu przy wygięciu. Zanim zmontujemy kolumnę i  dokręcimy śrubę spinającą, należy wymienić jej podkładkę. Podkładka miedziana jest elementem uszczelniającym jednorazowego użytku i powtórne jej użycie może skutkować nieszczelnością. Każdą kolumnę napełniamy odpowiednim płynem amortyzatorowym w ilości wskazanej przez wytwórcę motocykla. Płyn wlewamy lejkiem przez górny korek amortyzatora lub w  szczególnych przypadkach wciskamy przez śrubę spustową, za pomocą strzykawki. 

zamontowany nowy uszczelniacz dwustronnego działania, pierścień osadczy przygotowany do zamontowania


Duży ślad wygięcia lagi zawieszenia teleskopowego. Widoczne rozwarstwienie i spękanie struktury materiału.

zamontowany pierścień osadczy

CENY USŁUG

SERWISOWYCH ANKIETA Prowadzimy badanie cen usług w serwisach motocyklowych. Naszym zamiarem jest wskazanie różnic cenowych w poszczególnych regionach Polski i aglomeracjach. Zebrane dane posłużą Państwu do przeanalizowania własnej polityki cenowej na tle konkurencji. Prosimy o poświecenie 5 minut na wypełnienie ankiety.

KLIKNIJ I POBIERZ


O niuansach, ale i problemach związanych z organizacją I Warszawskiego Rajdu Motocyklowego, czyli wydarzeniu integrującym posiadaczy motocykli zabytkowych ze stolicy i okolic rozmawiamy z organizatorem tego wydarzenia Grzegorzem Cichockim.

Zaprosiliśmy motocyklistów, a nie motocykle - tu się jeździ a nie stoi

62

Biznes Motocyklowy nr 3 lipiec-sierpień 2012


WYDARZENIA

‣ I WARSZAWSKI RAJD MOTOCYKLOWY

Fot. Bubu, Bartłomiej Kossowski www.stadobaranow.pl podziel się swoją opinią na

63


I Warszawski Rajd Motocyklowy. Skąd pomysł na dobrą zabawę na motocyklach na ulicach Warszawy?

Powodów było kilka. Po pierwsze w Warszawie sporo się dzieje w środowisku wielbicieli pojazdów zabytkowych. W zdecydowanej większości są to jednak imprezy dla samochodów gdzie motocykle są dodatkiem. Po drugie, zaproszenia na weterańskie imprezy motocyklowe najczęściej zawierają zapis w stylu: „motocykle wyprodukowane do roku XX, o wysokim stopniu oryginalności, przeróbki niemile widziane”. No cóż, na I Warszawski Rajd Motocyklowy zaprosiliśmy motocyklistów, a  nie motocykle. Maszyny, na jakich przyjechali to ich sprawa i  dlatego mogliśmy widzieć i  motocykle super oryginalne, bez przeróbek (Zundapp, Junaki, Mz ETZ - oryginalna milicyjna) jak również cudowne cafe Racery (SR 500 i ETS). A motorowery? W zasadzie nigdzie nie są mile wdziane, bo nie potrzeba do nich prawa jazdy itp. Ale przyjechały jednak: Rabeneick Binetta, Piaggio Ciao i Simson Schwalbe. Piękne! Poza tym całe stado motocyklowych youngtimerów rodem z  Japonii. Maszyny z lat 80. stoją w rozkroku — dla niektórych są to nowocześnie projektowane bolidy, dalekie od weteranów z  RWPG, dla innych są to stare graty. A to kawał historii. One są już w każdej encyklopedii motocykli! Wiosną, gdy zastanawiałem się, czy ograniczyć rajd do motocykli zabytkowych, a  w  związku

64

Biznes Motocyklowy nr 3 lipiec-sierpień 2012

z  tym, który rok byłby graniczny, pomyślałem, że przecież każdy motocykl kiedyś będzie klasykiem, zabytkiem. To inne maszyny, inny świat niż samochody. A na dokładkę — sporo motocyklistów, jak ja, ma kilka maszyn. A co w przypadku, gdy ktoś nie zdąży zrobić swojej SHL-ki czy Jawy? Niech przyjeżdża swoim codziennym motocyklem, najwyżej wystartuje w klasie motocykli współczesnych. To rajd dla motocyklistów - tu się jeździ, nie stoi. Najlepszym przykładem są chłopaki z  Łodzi — wstali o  świcie i przyjechali na dwusuwach i nie mieli problemu, że na liście startowej są też załogi na Suzuki GS 500 czy na Hondach Hornet czy NC700XA. My z  tym także nie mieliśmy problemu, skoro uczestnikom spodobało się jeżdżenie z itinererem po warszawskich zaułkach i  slalomy ustawione przez instruktorów Kulikowiska.

Jak długo organizowaliście rajd?

Organizacja zajęła nam pół roku. Na początku spokojnie - luźne rozmowy, plany. W  miarę upływu czasu coraz szybciej i gęściej. Ostatnie tygodnie przed rajdem to już gęsta lista zadań i bardzo mało czasu na sen.

Jakie napotkaliście przeszkody organizacyjne?

Obawialiśmy się, że w ostatniej chwili zamkniętych zostanie jeszcze kilka warszawskich ulic. W  jednym przypadku — o  włos, remont ulicy,


WYDARZENIA

‣ I WARSZAWSKI RAJD MOTOCYKLOWY

którą wiodła trasa, rozpoczął się w  niedzielę, Organizację przyszłorocznego rajdu musimy zacząć jeszcze w tym roku — budżety patronudzień po rajdzie. jących nam dzielnic (Bemowo i Targówek) planowane są jesienią. Podobnie jak dużych firm, Czy wymagane były jakieś pozwolenia? Nie, żadne pozwolenia nie były potrzebne czy np. Castrol’a. Powiem wprost: fajnie byłoby wymagane, ponieważ nie potrzebowaliśmy mieć większe i obfitsze wsparcie. Poza tym myspecjalnych miejsc, zamkniętych ulic, itp. Etap ślimy o dwóch edycjach w ciągu roku — miejmiejski, na orientację, przebiegał w ruchu miej- skiej i plenerowej. skim, przy zachowaniu przepisów prawa o  ruchu drogowym. Dlatego kilka załóg pomyliło Życzymy powodzenia, wytrwałości i … trasę jadąc w  prawo przed wjazdem na Most zainteresowania sponsorów! Śląsko-Dąbrowski, bo przecież stoi tam znak zakazujący ruchu. Na końcu listy tych, których Redakcja „Biznes Motocyklowy” ten znak nie dotyczy są pojazdy jednośladowe. co skwapliwie wykorzystaliśmy. Z  resztą cała Policja stołeczna wiedziała o  naszym rajdzie, o  drogach, którędy wiodła trasa. Przyczyny — bezpieczeństwo. Gdyby coś się stało, patrole od razu wiedziałyby wszystko. Z  tych samych przyczyn w rajdzie wystartował służbowo Moto Medic www.moto-medic.pl. Próby sportowozręcznościowe, stoisko Warszawskiego Towarzystwa Speedwaya, były na terenie Automobilklubu Polski - mojego klubu macierzystego. Odpowiednio wcześniej powiadomiłem władze klubowe, dostałem stosowne zgody, a Ludomir Szpakowski, zastępca Dyrektora ds. Statutowych wymyślił i zredagował dla nas 15 wspaniałych pytań z historii polskiego motocyklizmu.

Sponsorzy. Czy łatwo było ich przekonać do zaangażowania w nowy projekt?

Rajd opierał się na kwocie wpisowego. Sponsorzy nagród to warsztaty ASOR www.asor.com.pl i  Motojama www.motojama.pl, które ufundowały dla zwycięzców zniżki na remonty i przeglądy. Sieć sklepów motoryzacyjnych Maciej Ciachery z  Mogilna udzieliła zwycięzcom korzystnych rabatów. Ponadto Castrol i Stowarzyszenie «Nasz Tor» nasztor.pl ufundowały oleje, chemię motocyklową, gadżety i t-shirty. Sponsorów uzyskać jest stosunkowo łatwo, przecież to dobra reklama dla ich działalności, a w przypadku warsztatów i sklepu, w praktyce oznacza to pozyskanie klientów.

Co należałoby zmienić, poprawić w kolejnej edycji?

Przyznam, że przeszkadzały niedociągnięcia organizacyjne, które zostały spisane, zweryfikowane i nie powtórzą się przy kolejnej edycji. podziel się swoją opinią na

65


x

‣x

DORADCA W TWOIM BIZNESIE dostępny również na smartfonach i tabletach pobierz aplikację ISSUU z

czy zloty motocyklowe to skuteczNe NarzędzIe PromocjI? motocykle / skutery / serwis / części / akcesoria / narzędzia / finanse / prawo / ubezpieczenia / rzeczoznawcy

www.biznesmotocyklowy.pl

Nr 2/2012

ZmIAnY W HOmOlOgACjACH - dla kogo dobre, a dla kogo złe?

www.biznesmotocyklowy.pl

Nr 1/2012

motocykle / skutery / serwis / części / akcesoria / narzędzia / finanse / prawo / ubezpieczenia / rzeczoznawcy

CZY TO SIĘ OPŁACA

Niektóre ceny zaczynają sięgać dna

Wojciech Herra: TO POCZąTkI RYnku

agnieszka starzyk: PartNerzy to PrIorytet

jacek Bujański: "uSTAWkI" Są PlAgą

VI

SU AL

M

TR

ER

CH

AN

DI

AN

SP

SIN

OR

Robert Domański: SukCeS TO SIeć

G

TM

OT OC

YK L

I

66

Paweł Iwanicki: 20 lat ewolucjI ryNku

Biznes Motocyklowy nr 3 lipiec-sierpień 2012

joanna kazanecka: szykujemy sIę Na wzrosty


Biznes Motocyklowy Nr 3