Page 1


Przewodnik po Rekolekcjach Lectio Divina

ZESZYT

6

abp Grzegorz Ryś

Sześć spotkań z Piotrem Krzysztof Wons SDS

Towarzyszenie w przełomowych momentach rekolekcji z Piotrem w Ewangeliach

Wydawnictwo SALWATOR Kraków


Opracowanie redakcyjne publikacji abp. Grzegorza Rysia s. Agnieszka Koteja Korekta Magdalena Mnikowska Redakcja techniczna i przygotowanie do dru­ku Artur Falkowski Projekt okładki Artur Falkowski

Imprimi potest ks. Józef Figiel, prowincjał

© 2019 Wydawnictwo SALWATOR

ISBN 978-83-7580-729-5

Wydawnictwo SALWATOR ul. św. Jacka 16, 30-364 Kraków tel. 12 260 60 80 e-mail: wydawnictwo@salwator.com www.salwator.com


Jakże cudowna jest głębia Twoich słów. Patrzymy na ich powierzchnię, która się do nas jak do dzieci uśmiecha. Lecz pod nią, Boże mój, jakaż głębia, jakaż cudowna głębia! św. Augustyn


Wstęp Po czteroletniej formacji rekolekcyjnej w programie: „Cztery Ewangelie jako cztery etapy dojrzewania chrześcijańskiego” proponuje się uczestnikom kontynuację w ramach tzw. etapu „Pogłębienie”. Jaki jest jego cel? Na czym polega proces pogłębienia w życiu duchowym? Odwołajmy się do Ćwiczeń duchownych św. Ignacego z Loyoli. W rozumieniu św. Ignacego pogłębiać oznacza: powtarzać, smakować, trwać w rozważanym Słowie aż do nasycenia duszy. „Bo przecież nie obfitość wiedzy, ale wewnętrzne odczuwanie i smakowanie rzeczy zadowala i nasyca duszę” (Ćwiczenia duchowne, uwaga druga). Podobnie wiele wieków wcześniej ojcowie pustyni i mistrzowie lectio ­divina uwrażliwiali na proces ciągłego zgłębiania Słowa poprzez tzw. praktykę ruminatio, dosłownie tłumacząc – „przetrawianie”. Ruminatio polega na powolnym i wielokrotnym powtarzaniu jakiegoś słowa albo wersetu, czy krótkiego fragmentu Pisma Świętego, aż przeniknie do wnętrza, zakorzeni się w sercu i pomoże otworzyć się na działanie Boga, który działa przez swoje Słowo. W procesie pogłębiania chodzi o to, aby poprzez powtarzanie, „przetrawianie” pozwolić życiodajnym sokom Słowa rozlać się we wnętrzu duszy, nasycać ją i przemieniać od wewnątrz osobę. Życiodajna moc jest w Słowie, a nie w ludzkim działaniu; w mądrości Słowa, a nie w ludzkiej wiedzy; w mocy Słowa, a nie w ludzkiej woli. Słowo Boga – to ono jest żywe i skuteczne. Wstęp

7


Jest zdolne przenikać aż do rozdzielenia duszy i ducha i zna zamysły serca (por. Hbr 4, 12). Zgłębianie słowa Bożego, stałe nasycanie się i asymilowanie tego, co już się usłyszało, wynika z wewnętrznego przekonania, że tylko w słowie Boga znajduje się źródło życia. Nie jest więc bez znaczenia, czy mamy do czynienia ze zgłębianiem słowa Boga czy z jakimkolwiek ludzkim słowem. Nie technika, nie ludzkie metody kryją w sobie życiodajną moc, lecz słowo Boga. Powracanie, powtarzanie, pogłębianie służy temu, aby pójść w głąb Słowa i dotrzeć do żywej wody. To czynność podobna do kopania studni. Trzeba pokonać w sobie samym (nie tylko w tekście biblijnym!) warstwy twarde, skaliste, aby dotrzeć do źródła. Takie drążenie jest częścią lectio divina, Bożego czytania. Temu właśnie służy tzw. etap „Pogłębienie” proponowany po czterech latach formacji w rekolekcjach z ewangelistami. Chodzi o to, aby nie „pędzić do przodu” w zaliczaniu kolejnych serii rekolekcji, ale uwrażliwiać wnętrze na pogłębioną relację ze Słowem, aby coraz skuteczniej oddziaływało na życie osobiste. Jedną z propozycji ruminatio może być ponowne uczestniczenie w odbytym etapie rekolekcji, aby głębiej zasymilować, przyswoić owoce wcześniejszych rekolekcji. W takim kierunku idzie propozycja rekolekcji lectio divina z Szymonem Piotrem w Ewangeliach. Pomaga pogłębić formację opartą na czterech Ewangeliach. Oddajemy do rąk naszych Czytelników szósty zeszyt „Przewodnika po rekolekcjach lectio divina” z nadzieją, że będzie kolejną inspiracją dla wszystkich, którzy są na drodze lectio divina, zwłaszcza dla prowadzących rekolekcje i  kierowników duchowych, którzy osobiście przeszli tę drogę i pragną rozszerzać dzieło rekolekcji lectio divina w Kościele w Polsce i wśród Polonii. Przewodnik zawiera dwie części. W pierwszej abp Grzegorz Ryś dzieli się swoją meditatio do wybranych pe-

8

Przewodnik po Rekolekcjach Lectio Divina    6/2019 


rykop ewangelicznych, w których żywo obecny jest Szymon Piotr. Autor wybrał perykopy w kluczu wyznań Piotra: „Odejdź ode mnie, Panie, bo jestem człowiek grzeszny”; „Panie, zbaw mnie!”; „Nie przyjdzie to na Ciebie…!”; „Ty wiesz, że Cię kocham”; „Bracia, musiało wypełnić się słowo Pisma…”; „Przekonuję się, że Bóg naprawdę nie ma względu na osoby”. Wyznania streszczają jego samego: życie, osobowość, relację z Jezusem i misję Kefasa. Stronice ewangeliczne czytane przez abpa Rysia są cennym ubogaceniem rekolekcyjnych treści o drodze Piotra, które proponujemy w CFD podczas etapu „Pogłębienie”. Druga część przewodnika to refleksja nad przebiegiem rekolekcji lectio divina z Piotrem jako pomoc dla rekolekcjonistów i kierowników duchowych. Krzysztof Wons SDS wskazuje i omawia przełomowe momenty wyłaniające się podczas kolejnych dni rekolekcji. Towarzyszenie w tych momentach rekolektantowi zakłada wpierw osobiste przejście tej drogi. Aby stać się dobrym rekolekcjonistą i kierownikiem duchowym, trzeba być najpierw dobrym rekolektantem. Prowadzenie innych po drogach modlitwy Słowem możliwe jest wtedy, gdy wpierw samemu przeszło się tę samą drogę. Pozostaje ważna zasada: „Na ile pozwolę pomóc sobie, na tyle będę mógł pomagać innym” oraz „od formacji własnej do formacji innych”. Nie wystarczy wiedza na temat rekolekcyjnej drogi, potrzebne jest osobiste doświadczenie duchowe zdobyte na tej drodze. Krzysztof Wons SDS


ab p Grzegorz Ryś

Sześć spotkań z Piotrem Powołanie do uczniostwa Pewnego razu – gdy tłum cisnął się do Niego, aby słuchać słowa Bożego, a On stał nad jeziorem Genezaret – 2 zobaczył dwie łodzie, stojące przy brzegu; rybacy zaś wyszli z nich i płukali sieci. 3 Wszedłszy do jednej łodzi, która należała do Szymona, poprosił go, żeby nieco odbił od brzegu. Potem usiadł i z łodzi nauczał tłumy. 4 Gdy przestał mówić, rzekł do Szymona: «Wypłyń na głębię i zarzućcie sieci na połów!». 5 A Szymon odpowiedział: «Mistrzu, całą noc pracowaliśmy i niceśmy nie ułowili. Lecz na Twoje słowo zarzucę sieci». 6 Skoro to uczynili, zagarnęli tak wielkie mnóstwo ryb, że sieci ich zaczynały się rwać. 7 Skinęli więc na wspólników w drugiej łodzi, żeby im przyszli z pomocą. Ci podpłynęli; i napełnili obie łodzie, tak że się prawie zanurzały. 8 Widząc to Szymon Piotr przypadł Jezusowi do kolan i rzekł: «Odejdź ode mnie, Panie, bo jestem człowiek grzeszny». 9 I jego bowiem, i wszystkich jego towarzyszy w zdumienie wprawił połów ryb, jakiego dokonali; 10 jak również Jakuba i Jana, synów Zebedeusza, którzy byli wspólnikami Szymona. Lecz Jezus rzekł do Szymona: «Nie bój się, odtąd ludzi będziesz łowił».

Sześć spotkań z Piotrem

11


I przyciągnąwszy łodzie do brzegu, zostawili wszystko i poszli za Nim. Łk 5, 1-11

11

Poproszono mnie, żeby w tym krótkim czasie zmierzyć się z osobą św. Piotra. Wybrałem sześć tekstów, które w tym spotkaniu wydają mi się kluczowe. Pierwszy pochodzi z Ewangelii Łukasza (Łk 5, 1-11): powołanie Piotra, żeby był uczniem. Nie ma tu mowy o powołaniu przyszłego papieża, nawet jeszcze nie ma mowy o powołaniu przyszłego apostoła. Jest powołanie ucznia – podstawowe powołanie każdego z nas, i to niezależnie od tego, w jakim miejscu swego życia się znajdujemy. Akurat to Słowo powracało nieustannie przez cztery tygodnie synodu biskupów1. Myślę, że było najważniejszym refrenem synodu. Niektórzy się dziwili, bo im się wydawało, że synod zebrał się po to, aby nauczać. Właśnie nie! Nie nauczasz, jeśli­ najpierw nie posłuchałeś. Nie przekazujesz, jeśli najpierw nie jesteś uczniem. Pierwsze powołanie, jakie w życiu mamy, jest powołaniem do uczniostwa i ta perykopa bardzo pięknie to powołanie opisuje. Kilka momentów wydaje mi się kluczowych. Pierwszy – przejście od tłumu do osoby. Na początku słyszymy w Ewangelii, że tłum jest przy Jezusie i ciśnie się do Niego, żeby Go słuchać. Piotra nie ma w tym tłumie, on jest trochę obok, siedzi, płucze sieci. Wygląda na to, że nie jest zainteresowany tym, co się dzieje na brzegu. A Jezus naucza tłum. Chwilę potem dochodzi do skrócenia dystansu, bo Jezus wsiada do łodzi Piotra i prosi go, żeby odbił trochę od brzegu. I z jego łodzi nadal naucza tłum. Ale teraz, możemy to sobie łatwo wyobrazić, Piotr już słucha. Trudno, żeby nie słuchał Słowa, które jest głoszone XV Zgromadzenie Ogólne Synodu Biskupów o młodzieży (6-28 października 2018), na temat „Młodzież, wiara i rozeznanie powołania”.

1

12

Przewodnik po Rekolekcjach Lectio Divina    6/2019


o metr od niego. Jezus bardzo skrócił dystans. Piotr stał się częścią tłumu słuchającego Jezusa. Ale to nie jest jeszcze ostatni etap tego procesu. Ostatni jest wtedy, kiedy Piotr słyszy Słowo skierowane bezpośrednio do niego: „Wypłyń na głębię”. To jest Słowo tylko do niego. I to jest rzeczywisty moment spotkania, kiedy słyszę Słowo, które jest skierowane do mnie. Nie słyszę Słowa, które jest skierowane do tłumu, ale jestem przez Jezusa z tego tłumu jakoś wyjęty, jestem wezwany do spotkania twarzą w twarz, osoby z osobą. W tym spotkaniu słyszę Słowo, skierowane do mnie. To jest moment, w którym się rodzi uczniostwo. Bardzo istotny moment. Pierwsze pytanie, które wynika ze spotkania z Piotrem, jest pytaniem o to, czy i na ile dajemy się Jezusowi zaprosić do osobistego dialogu, do spotkania twarzą w twarz, osoby z Osobą. Ile w naszym życiu jest czasu, który spędzamy z Nim sam na sam? Ile w naszym życiu jest pasji, by Słowo, które jest skierowane do wszystkich, odczytać jako Słowo skierowane osobiście do mnie? Które zdanie jest skierowane osobiście do mnie? Ile macie w sobie tej pasji? O której rano wstajecie, żeby posłuchać Słowa? Nie wystarczy słuchać w tłumie. Bardzo ciekawe, że w tym spotkaniu (we wszystkich wydaniach podano tytuł „Powołanie pierwszych uczniów”), w zapisie Łukasza nie pada wezwanie Jezusa: „Pójdź za Mną”. U Łukasza Jezus nie mówi: „Pójdź za Mną”. Powołaniem jest samo spotkanie. Samo wydarzenie jest powołaniem. Nie potrzeba, żeby ono było od razu przez Jezusa wprost wypowiedziane. Już to spotkanie człowieka z Bogiem, już samo spotkanie osoby z Osobą, kryje w sobie wezwanie do czegoś. Człowiek wyszedł z rąk Boga; już sam moment, kiedy Bóg go zamyślił, kiedy go, stwarzając, przyjął, jest momentem powołania. Nie ma spotkania z Jezusem, w które nie byłoby wpisane powołanie. Nie Sześć spotkań z Piotrem

13


musi być wprost mowy na ten temat. Każde spotkanie z Nim ostatecznie zmierza do odkrycia powołania. Tu się nasuwa refleksja, która bardzo mocno wybrzmiała na synodzie biskupów. Wszyscy się zastanawiają nad posługą młodym w Kościele. Nie ma innej posługi młodym, posługi powołaniowej, jak w spotkaniu z Bogiem, do którego prowadzicie młodych. Jeśli oni nie odkrywają powołania, to znaczy, że jeszcze to spotkanie się nie wydarzyło, a na pewno nie wydarzyło się do końca. Nie ma innego duszpasterstwa niż powołaniowe. Rzeczywiste wydarzenie spotkania z Jezusem powołuje cię. Wcale nie musisz słyszeć: „Pójdź za Mną”. To, co się dzieje, niesie w sobie wezwanie. Piotr, przynajmniej w tym zapisie Łukaszowym, nie usłyszał tego dnia od Jezusa: „Pójdź za mną”. Piotr przeżył coś istotnego, przeżył spotkanie z Jezusem, które go popchnęło ku czemuś – ku pójściu za Nim. Myślę, że to jest jedna z zasad rozeznawania. Ludziom może się wydawać, że zmierzą spotkanie z Bogiem intensywnością swojego przeżycia albo emocji, które mu towarzyszą. Ale jeśli z tego spotkania nie odczytują żadnego wezwania, jeśli to spotkanie ostatecznie zamyka się w bardzo sympatycznym samopoczuciu, to być może jest gdzieś głęboko błąd, jakaś pomyłka w rozeznawaniu co do samego siebie i co do swojej wiary, co do jakości spotkania z Bogiem. Spotkanie z Bogiem – nawet bez mówienia wprost o powołaniu – człowieka uruchamia. W tym spotkaniu pada inne Słowo: „Wypłyń na głębię”, i cały dialog z Piotrem: „Całą noc pracowaliśmy, nic nie ułowiliśmy”. Jedno i drugie zdanie jest ważne, i potem to trzecie – „…na Twoje Słowo zarzucę sieci”. Pierwsza myśl: Słowo, które Piotr dostał, jest absolutnie niemożliwe do spełnienia. Nie ma prawa udać się połów ryb w środku dnia, na głębi. Nie ma prawa, tak się ryb nie łowi. Piotr, opierając się na całym swoim doświadczeniu życiowym, mógł powiedzieć Jezusowi: z całym

14

Przewodnik po Rekolekcjach Lectio Divina    6/2019


Krzysztof Wons S DS

Towarzyszenie w przełomowych momentach rekolekcji z Piotrem w Ewangeliach Ruminatio z Szymonem Piotrem Lectio divina z Piotrem ma na etapie „Pogłębienie” podwójną wartość pedagogiczną. Po pierwsze proponuje osobistą ruminatio czterech Ewangelii w kluczu historii konkretnej postaci biblijnej. Droga z Piotrem stanowi syntezę całej przebytej dotąd drogi. W rekolekcjach z Piotrem raz jeszcze uczestnik przechodzi przez cztery etapy dojrzewania w wierze zaproponowane kolejno przez Marka, Mateusza, Łukasza i Jana. W życiu duchowym rozwijamy się nie tyle przez mnożenie treści, ile przez smakowanie i trwanie w treściach już przyjętych. Pogłębianie dokonuje się przez dobrze rozumiane powtarzanie. Chodzi nie o mechaniczne powtarzanie tego, co się raz usłyszało, ale o „drążenie”, zgłębianie tego, co domaga się większego zinterioryzowania, przyswojenia, tak aby przemodlone wersety stały się integralną częścią naszego życia: przeniknęły nasz umysł, serce i wolę. Ruminatio – „przetrawianie” chroni przed rozpraszaniem się,

Towarzyszenie w przełomowych momentach rekolekcji…

79


przed mnożeniem i roztrząsaniem, które niekoniecznie służy zgłębianiu. „Przetrawienie” chroni, przed pozostawaniem na powierzchni, przed przyzwyczajeniem i banalizacją, przed abstrakcyjnym traktowaniem życia duchowego, czyli takim, które abstrahowałoby od osobistej historii życia. Istnieje bowiem niebezpieczeństwo idyllicznego zanurzania się w niebosiężnych rozważaniach, wpadania w górne „c” i odrywania nóg od gruntu własnego serca. Tymczasem słowo Boże szuka drogi do naszego serca i w nim chce przemawiać. Chce nas dotykać w samym sercu naszego życia. Ruminatio płynie przede wszystkim z wiary w moc samego słowa Bożego. Ono jest dabar: nie tylko mówi, ale jednocześnie sprawia to, co mówi. W tym momencie ujawnia się druga wartość pedagogiczna rekolekcji z Piotrem. Piotr ze swoją osobistą historią relacji z Jezusem staje się lustrem, w którym przegląda się uczestnik i widzi siebie samego w Piotrze. Piotr pomaga skonfrontować się z prawdą o sobie samym. W ten sposób słowo Boga wprowadza uczestnika w doświadczenie synkrisis. Uczestnik porównuje się z Piotrem. Piotr go inspiruje do poznania siebie w konkretnych wydarzeniach życia. Gdy rozpoczęła się droga z Piotrem – napisał pewien ksiądz – to czułem przedziwny rezonans ze słowami Boga. To była w jakiś sposób i moja historia: powołanie, poczucie grzeszności, budowanie na sobie (ksiądz).

W samym Piotrze i w jego osobistej historii z Jezusem ogniskują się najbardziej newralgiczne momenty dojrzewania ucznia do pogłębionej relacji z Jezusem. W tym fakcie zawiera się szczególna wartość pedagogiczna rekolekcji z Piotrem. Uczestnicy łatwiej i chętniej identyfikują się z konkretnymi osobami w Biblii, z ich dramaturgią życia, powołania, z ich tem-

80

Przewodnik po Rekolekcjach Lectio Divina    6/2019


peramentem czy cechami charakteru, wreszcie z ich człowieczeństwem pełnym pasji i piękna, ale także niepozbawionym kruchości i zmagania z własną ludzką biedą. Uczestnik, ojciec rodziny zwierza się, że na rekolekcje z  Piotrem przyjechał z drążącym w nim pytaniem: Nurtowało mnie pytanie, co mogę mieć wspólnego z tym herosem duchowym. Zapracowany inżynier, mąż, tata dwojga nastolatków, borykający się z chorobami, problemami szarej codzienności? Co mogę mieć wspólnego z wielkim św. Piotrem, męczennikiem, pierwszym papieżem? (…) Już sama podróż pociągiem przygotowywała mnie na to spotkanie i wprowadzała w ciszę modlitwy. Mając firmę, nie wyłączyłem po drodze telefonu i NIKT tego dnia nie zadzwonił. Sprawy się tak ułożyły, że nie było napięć, wyrywania się na siłę z codzienności, a jechałem na rekolekcje po okresie bardzo trudnym w moim życiu, całkowitym odejściu od dotychczasowej praktyki zawodowej i po rozpoczęciu działalności po ludzku nierokującej nadziei. Jak Piotr nad Jeziorem Galilejskim, musiałem „wypłynąć na głębię” swojego życia zawodowego i „zarzucić sieci” mojej aktywności w miejscach, na które normalnie bym się nie zdobył. Pan wyrwał mnie z płycizny, na której przebywałem. Okazało się, że nic złego się nie stało, codzienność została uporządkowana na tyle, że mogłem spokojnie jechać i z perspektywy Piotra spojrzeć na siebie samego (…). Bardzo pomógł mi Piotr w uspokojeniu moich emocji związanych z nieposłuszeństwem dorastających dzieci. (…). Zrozumiałem, że autorytet ojca, przewodnika rodziny przychodzi z góry, jest łaską, a wszelkie nasze ludzkie próby przyspieszenia tego są skazane na porażkę. Trzeba jedynie trwać codziennie w Słowie i dawać Mu przestrzeń do działania (Andrzej).

Potwierdza się aktualność wielowiekowej praktyki. Piotr i jego dojrzewanie w relacji z Jezusem staje się „kluczem hermeneutycznym” do odnalezienia i  odczytania w  Ewangelii osobistej historii. Jan Kasjan uczył braci takiego czytania Bi-

Towarzyszenie w przełomowych momentach rekolekcji…

81


blii, które w świetle „przetrawianego” Słowa pozwala znaleźć odpowiedź na pytanie o siebie samych w historii zbawienia: „Kim jestem w tajemniczym planie Bożym? Nowym Abrahamem? Izaakiem? Esterą? Judytą?”. Grzegorz z Nyssy w mowie na cześć Bazylego powiedział, że prorocy zrozumieli więcej od Dawida, który zrozumiał więcej od Mojżesza. Apostołowie zrozumieli więcej niż prorocy, ponieważ kto przychodzi jako następny, obiektywnie rozumie więcej od tego, który przyszedł przed nim2. Każdy jednak zrozumiał więcej także dzięki tym, którzy byli przed nim. Wielowiekowa mądrość ojców staje się do dzisiaj niezwykle przydatna. Jest cennym światłem. Kryje w sobie intuicję ponadczasową dla tych, którzy na rekolekcjach podążają drogą Piotra. Prowadzone w CFD od wielu lat rekolekcje z Piotrem potwierdzają, jak mocno uczestnicy identyfikują się z jego osobą. Czasami Piotr służy jako kontrast dla wydobycia prawdy o sobie. Pewien ksiądz, modląc się stronicami Ewangelii, na których spotykał Piotra, napisał: Mam na imię Andrzej, więc Piotr Apostoł jest moim bratem. Choć należymy do tej samej rodziny, to zauważam, że wiele cech i zachowań nas odróżnia. Ja jestem ostrożny i bardzo wycofany. Piotr odważny i pewny siebie, czasem nawet przemądrzały. Ja nad decyzjami spędzam wiele czasu, on bez przemyśleń „szasta” nimi na lewo i prawo. Mógłbym wymieniać jeszcze wiele różnic między nami, ale nie o to mi chodzi. (…) Uświadomiłem sobie, jak bardzo obecność Piotra była dla mnie ważna. Dzięki jego niedoskonałościom łatwiej mi było zaakceptować swoje słabości. Przyglądałem się Piotrowi skarconemu przez Mistrza, za to, że stał się Mu zawadą. Później także mój brat, „bohater”, uciekał z ogrodu Oliwnego, zaparł

Por. I. Gargano, Storia dell’esegesi dei padri, (skrypt), Pontificio Istituto Biblico, Roma, Anno academico 2003/2004, s. 4.

2

82

Przewodnik po Rekolekcjach Lectio Divina    6/2019


Spis treści Wstęp. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 7 abp Grzegorz Ryś Sześć spotkań z Piotrem. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 11 Powołanie do uczniostwa. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 11 Zbaw mnie. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 21 Nie przyjdzie to do Ciebie. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 30 Ty wiesz, że Cię kocham. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 42 Pośród braci. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 51 Przekonuję się. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 62 Pytania i odpowiedzi. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 67 Krzysztof Wons SDS Towarzyszenie w przełomowych momentach rekolekcji z Piotrem w Ewangeliach. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 79 Ruminatio z Szymonem Piotrem. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 79 DZIEŃ wprowadzający . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 83 DZIEŃ I: Początek: J 1, 40-44; Mk 1, 14-15.29-39. . . . . . . . . . . . . . . . . 85 DZIEŃ II: Powołanie: Mk 1, 14-18; Łk 5, 1-11. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 86 DZIEŃ III: Wybór: Mk 3, 13-19. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 87 DZIEŃ IV: Dojrzewanie: Mt 14, 22-33; 16, 13-20. . . . . . . . . . . . . . . . . . 88 DZIEŃ V: Kryzys: Mk 8, 31-33; 9, 2-8 Nagły zwrot i początek kryzysu Piotra. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 91 DZIEŃ VI: Odejście: Łk 22, 31-34.54-62. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 93 DZIEŃ VII: Nowy Początek: J 21, 1-23. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 95


Profile for Wydawnictwo Salwator

Przewodnik po Rekolekcjach Lectio Divina. Zeszyt 6  

Przewodnik po Rekolekcjach Lectio Divina. Zeszyt 6  

Advertisement