Issuu on Google+

Szkoły walczą o uczniów. W „Ogrodniku” i 20 maja w „Hubalu” zorganizowane zostały „Drzwi otwarte”. Młodziez gimnazjalna mogła zapoznać się z ofertą edukacyjną, poznać warunki kształcenia. Decyzje muszą podjąć do 13 czerwca, kiedy to mija termin składania podań. Na zdjęciu obok: stoisko fryzjerskie.

TELEGRAM: 1 CZERWCA OTWARTE ZOSTANIE PRZEDSZKOLE W STAWKACH. DYREKCJA ZAPRASZA DZIECI I RODZICÓW Czytaj str. 11 Kiedy narodziła się pizza? Co zrobić, aby potrawa była smaczna? Czy może zastąpić schabowego? Czytaj str. 20

CZYTAJ STR. 5

MIESIĘCZNIK INFORMACYJNO-PUBLICYSTYCZNY

Aleksandrowscy strażacy obchodzili 20 maja swoje święto. Zasłużeni otrzymali nagrody, niektórych awansowano na wyższy stopień zawodowy.

Czytaj str. 2

ISSN 1897-8908

ALEKSANDRÓW KUJAWSKI - POWIAT

Radny rzucił wyzwanie chamstwu W ostatniej chwili dotarła do nas wiadomość, że prokuratura w Bydgoszczy podjęła dochodzenie za znieważające wpisy, jakie pojawiły się na forum jednej z regionalnych gazet w stosunku do radnego powiatowego Arkadiusza Gralaka. - Z zadowoleniem przyjąłem ten fakt, gdyż uważam, że jest granica ocen, sformułowań pod adresem nawet osoby publicznej, jaką jestem – mówi Arkadiusz Gralak. - Nie mam nic

maj 2011, nr 50 (IV rok) cena 0 zł

Z krótką, ale wypełnioną spotkaniami wizytą przebywała w powiecie aleksandrowskim delegacja przedstawicieli organizacji zajmujących się pomocą dla osób niepełnosprawnych z rosyjskiego Obwodu Kaliningradzkiego. Czytaj str. 8

Trzeci „Orlik” w Przybranowie Na pewno nikt z ćwiczących na nowo oddanym „Orliku” w Przybranowie na „EURO 2012” nie zagra. Ale patrząc na sylwetkę tego młodego piłkarza, który zagrał na nowym boisku w następnych mistrzostwach Europy, kto wie? Talenty rodzą się wszędzie, a gdy są warunki do ich rozwijania szansa, że takiego rodzynka się spotka zdecydowanie rosną. Nowo oddany „Orlik” w Przybranowie przełamuje zaklęty krąg niemożności tworzenia warunków do uprawiania sportu w małych miejscowościach. Jest to trzeci kompleks sportowy w powiecie alekandrowskim i jak mówią zapowiedzi, niebawem będą trzy kolejne: dwa w Aleksandrowie Kujawskim, jeden w Konecku.

przeciwko krytykowaniu mojej działalności, wyrażania sądów nawet ostrych, ale na chamstwo godzące w moją osobę i rodzinę nie pozwolę. Dobrze, że dochodzenie prowadzone jest z urzędu. To co wypisują internauci podlega takim samym rygorom rzetelności, jak publikacje w prasie i radiu. I niech nikomu nie wydaje się, że jest anonimowy.

Podpalił mieszkanie swojej matki Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec 30-letniego aleksandrowianina 3-miesięczny areszt. Mężczyzna podpalił drzwi do mieszkania, w którym mieszkał z matką. Grozi mu kara do 8 lat więzienia.

Czytaj str. 7 i 9

Czytaj str. 8

Dni Aleksandrowa Kujawskiego

Mistrzostwa Polski w Służewie

W kolarstwie nie ma emerytów

Fot. Stanisław Białowąs

Zakończone w niedzielę, 22 maja w Służewie (gmina Aleksandrów Kujawski) dwudniowe Mistrzostwa Polski w Kolarstwie typu masters mogą być dowodem, że sport można uprawiać do długich lat życia. W imprezie tej, przeznaczonej dla kolarzy, którzy zakończyli mniej lub bardziej udaną

karierę, mogą brać udział jedynie zawodnicy po 30 roku życia. A żeby było sprawiedliwie grupuje się ich w zależności od wieku. Najstarszym zawodnikiem, którego widzieliśmy także w minionym roku w Służewie, był Jerzy Jeśniak z Kołobrzegu (na zdjęciu pierwszy z lewej), zaś drugim

weteranem był 80-letni Piotr Pytka z okolic Konina . Obaj musieli startować w grupie siedemdziesięciolatków, bo składać się ona może z co najmniej czterech osób. Impreza rozpoczęła się uroczystym otwarciem z udziałem orkiestry strażackiej, która odegrała hymn. Bazą mistrzostw był Zespół Szkół, gdzie mieściło się biuro mistrzostw i przygotowywano dla uczestników także posiłki. Trasa wiodła ze Służewa, przez Służewo Pole w kierunku poligonu i z powrotem. Rozegrane były mistrzostwa w jeździe indywidualnej i parami. Choć udział w imprezie ma charakter prestiżowy, to jednak po raz pierwszy wprowadzono kontrolę dopingową, a czas mierzony był elektronicznie. (bis)

Na kujawską nutę Dni Aleksandrowa Kujawskiego, zorganizowane przez burmistrza, zainaugurowane zostały spotkaniem w bibliotece miejskiej z Wandą Szkulmowską, badaczką dziejów i tradycji Kujaw. Jest ona autorką książki o historii regionu, jego zwyczajach i obrzędach mieszkańców oraz współautorką filmu na ten temat. Znawczyni tradycji Kujaw potrafi barwnie o nich opowiadać, przybliżając wydarzenia, o których się nawet nie czytało. Spotkanie było połączone z promocją bonu miejskiego „15 Tążyniaków”, który wpraw-

dzie pieniądzem nie jest, ale wydrukowany przy zachowaniu wszystkich reguł produkcji menniczej, zapewne będzie interesującą pamiątką dla numizmatyków. Bon wydano z okazji 150-lecia kolei Warszawsko-Bydgoskiej. Z powodu złej pogody odwłano I Bieg im. Grzymały. Przełożono go na 1 czerwca. Udał się natomiast organizowany następnego dnia piknik Folklorystyczny „Na kujawską nutę”. Pogoda dopisała, liczne zespoły także, a gwiazdą był zespół Mazowszanie z Karolina.

Pod kozackim kurhanem W pierwszą sobotę czerwca, jak co roku, pod ukraińskim kurhanem na cmentarzu wojskowym w Aleksandrowie Kujawskim odprawiona zostanie msza ekumeniczna. Wezmą w nie udział duchowni różnych wyznań. Uroczysto-

ści rozpoczną się 4 czerwca o godz. 12.00. Wcześniej, o godz. 10.00 odprawiona zostanie msza w kaplicy cerkiewnej przy ul. Wojska Polskiego. Udział zapowiedział ambasador Ukrainy oraz kozacy zaporoscy, którzy przyślą do Polski delegację.


I 2 I GAZETA nrALEKSANDROWSKA 50, maj 2011

Wydarzenia

Czek od powiatu na 20 tys. zł

Aleksandrów Kujawski ma patrona. Jest nim ks. Edward Grzymała, wikariusz w latach okupacji hitlerowskiej, zagazowany w obozie koncentracyjnym. Uroczystości ustanowienia patronem miasta odbyły się w kościele Przemienienia Pańskiego, a celebrował je ordynariusz diecezji włocławskiej ks. biskup Wiesław Mering.

Święto strażaków W siedzibie Państwowej Powiatowej Komendy Straży Pożarnej w Aleksandrowie Kujawskim odbyła się uroczystość związana z obchodzonym ostatnio Dniem Strażaka. Jak zwykle była okazja do podziękowania strażakom za dotychczasowy trud, wyróżnienie zasłużonych i wręczenie awansów zawodowych. Na tegoroczne okolicznościowe spotkanie przybył zastępca komendanta wojewódzkiego bryg. Krzysztof Michałowski, przedstawiciele samorządów gminnych, choć nie wszyscy. Obecny był dziekan aleksandrowskiego dekanatu ks. Leszek Malinowski i

kapelan strażaków Andrzej Zdzienicki. Na placu zgromadzony była część sprzętu bojowego, pokazano w całej krasie otrzymany w tym roku samochód z drabiną i koszem, umożliwiającą gaszenie najwyższych obiektów w powiecie aleksandrowskim. Podczas spotkania odczytane zostały rozkazy o awansach na wyższe stopnie zawodowe. Awansowani zostali: na stopień kapitana - mł. kpt. Krzysztof Kornacki; na stopień aspirant sztabowy - st. asp. Krzysztof Gąsiorowski; na stopień starszy aspirant - asp. Radosław Bajdalski; na stopień młodszy ogniomistrz - st. sekc. Marcin Sokół,

Decyzję o ustanowieniu patrona miasta Rada Miejska Aleksandrowa Kujawskiego podjęła 4 lutego 2009 roku, podczas uroczystej sesji z okazji 90. rocznicy wprowadzenia polskiego samorządu. Uchwała miała jednak charakter intencyjny, gdyż potrzebna była zgoda polskich władz kościelnych, w pierwszej kolejności biskupa diecezji, oraz Watykanu. Wybór ks. Edwarda Grzymały na patrona spotkał się z powszechną akceptacją, bo chodzi o osobę o szczególnym życiorysie. Podczas sesji sylwetkę przyszłego patrona przedstawił proboszcz aleksandrowskiej parafii ks. Leszek Malinowski.

st. sekc. Tomasz Wiśniewski, st. sekc. Michał Żbikowski; na stopień starszy strażak - str. Dawid Jeliński, str. Daniel Szymański, str. Adam Kułaczkowski, str. Piotr Urbański. Ślubowanie złożyli: str. Adam Kułaczkowski, str. Daniel Szymański, str. Piotr Urbański, str. Dawid Jeliński i str. Błażej Talpa. Życzenia skladali przybyli na spotkanie goście. Starosta Wioletta Wiśniewska wraz z wicestarostą Adamem Potaczkiem przyszła z czekiem potwierdzającym przekazanie strażakom na zakup sprzętu 20 tys. zł. (bis)

Dlaczego Grzymała? W „Gazecie” pisaliśmy o tym obszernie dwa lata temu oraz w ostatnim wydaniu. Warto jednak przypomnieć, dlaczego ks. Edward Grzymała znalazł uznanie, jest osobą godną patronowaniu miastu? Otóż po wybuchu II wojny światowej już jako dojrzały duszpasterz, wykształcony w Seminarium Duchownym we Włocławku i na studiach kanonicznych w Rzymie, został mianowany wikariuszem generalnym diecezji włocławskiej w północnych jej rejonach i przeniósł się do Aleksandrowa Kuj. Tu zamieszkał u sióstr służebniczek pleszewskich w budynku przy dzisiejszej ulicy Szkolnej. 26 sierpnia 1940 roku został aresztowany przez gestapo i wywieziony, jak wielu, do obozu koncentracyjnego Sachsenhausen, skąd 14 grudnia przeniesiony do obozu zagłady w Dachau. 10 sierpnia 1942 roku z innymi więźniami został zagazowany. Jego męczeńska śmierć była argumentem na wyniesienia duszpasterza na ołtarze. Zrobił to papież Jan Paweł II podczas siódmej pielgrzymki do Ojczyzny, ks. Grzymała znalazł się w gronie 108 męczenników, ofiar nazistowskich prześladowań, uznanych za błogosławionych. Po uroczystej sesji prośba o ustanowienia patronem ks. Grzymały skierowana została do biskupa Diecezji Włocławskiej, rozpoczął się okres licznych działań informacyjnych, przybliżających postać duszpasterza. Pisaliśmy o nich w kwietniowym wydaniu „Gazety”. Rok temu nastąpiło podsumowanie tych przedsięwzięć, burmistrz Andrzej Cieśla wręczył biskupowi włocławskiemu Wiesławowi Meringowi księgę pamiątkową zawierającą relacje z tych działań. Dało to podstawę do wystąpienia o zgodę do Kongregacji do spraw Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów w Watykanie. Pozytywna odpowiedź nadeszła 18 listopada 2010 roku. Tym samym rozpoczęły się przygotowania do uroczystości w Aleksandrowie Kujawskim. Święto miasta

Z-ca komendanta wojewódzkiego bryg. Krzysztof Michałowski gratuluje awansu Krzysztofowi Kornackiemu i Krzysztofowi Gąsiorowskiemu

fot. Stanislaw Białowąs

Na uroczystość przybyli wójtowie, przedstawiciele istytucji publicznych, firm i organizacji społecznych

Starosta Wioletta Wiśniewska i wicestarosta Adam Potaczek wręczają czek komendantowi bryg. Tomaszowi Kubikowi

Ślubowanie złożyli: str. Adam Kułaczkowski, str. Daniel Szymański, str. Piotr Urbański, str. Dawid Jeliński, str. Błażej Talpa

W KILKU ZDANIACH Zostań gwiazdą Trwają przygotowania do XIII Wojewódzkiego Festiwalu „Zostań gwiazdą”. Impreza odbędzie się 11 czerwca w MCK. Na scenie zmierzą się soliści: wokalni i grający na instrumentach oraz zespoły, także w tych dwóch kategoriach. Zgłoszenia przyjmowane będą do 6 czerwca w aleksandrowskim MCK, tel. 54 282-25-27.

Harcerski obóz Komenda Hufca Związku Harcerstwa Polskiego w Aleksandrowie Kuj. organizuje obóz pod namiotami w miejscowości Rytebłota na Pojezierzu Brodnickiem (termin 13-26 lipca). Miejsce to znajduje się nad jeziorem Zbiczno, posiada wszelkie udogodnienia cywilizacyjne. Organizatorzy zapewniają młodzieży atrakcyjny pobyt i opiekę. Tel. 880-817-540.

Pomnik dla Eweliny Sołtys Służewa informuje, że mieszkańcy, sołtysi gminy Aleksandrów Kujawski zebrali 7 tys. zł dzięki czemu niebawem wykonany zostanie pomnik na cmentarzu, gdzie pochowana została 14-letnia Ewelina Skwara. Jak pamiętamy dziewczynkę w ub. roku porwano i w bestialski sposób zamordowano. (bis)

www.kujawy.media.pl

Początkowo planowano je na początek maja, ale z powodu beatyfikacji Jana Pawła II przeniesiono na połowę miesiąca. Odbyły się one 15 maja w kościele Przemienienia Pańskiego, a uczestniczył w nich biskup Wiesław Mering. Gości powitał proboszcz Leszek Malinowski. Byli wśród nich gospodarze miasta z burmistrzem Andrzejem Cieślą i przewodniczącą rady miejskiej Urszulą Paprocką, przedstawiciele władz powiatowych ze starostą Wiolettą Wiśniewską, wójtowie gmin powiatu aleksandrowskiego. Do kościoła przybyły poczty sztandarowe samorządu, szkół, organizacji społecznych. Szczególnie serdecznie witano delegację z gminy Sadowne. Obecny był wójt Zdzisław Tracz, Małgorzata Zyśk - dyrektor gimnazjum, któremu w ub. roku nadano imię Edwarda Grzymały, proboszcz miejscowej parafii Stanisław Wojciechowski. To w Kołodziążu na Podlasiu, w gminie Sadowne urodził się Edward Grzymała. Mszę celebrował biskup Mering. On też poświęcił obraz ks. Edwarda Grzymały, który wniósł pod ołtarz wiceprzewodniczący rady Cezariusz Pilewski. Obraz został zabrany do Urzędu Miejskiego, gdzie znajdzie się w sali konferencyjnej. Tablica pamiątkowa na budynku Po zakończeniu nadania imienia uczestnicy uroczystości w procesji, wraz z pocztami sztandarowymi alejkami parku Jana Pawła II udali się pod dom, w którym mieszkał patron. Obecnie znajduje się w nim przedszkole Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Niepokalanego Poczęcia NMP im. Edmunda Bojanowskiego. Tam burmistrz Andrzej Cieśla wraz z biskupem Wisławem Meringiem odsłonili tablicę pamiątkową, informującą, że z tego domu ks. Grzymała został zabrany przez gestapo. Delegacja miasta złożyła pod tablicą wiązankę kwiatów. Pożegnanie nastąpiło na dziedzińcu kościoła. Na okoliczność przyjęcia patrona miasta wydany został okolicznościowy medal. Przygotowano też publikację dotyczącą ks. Edwarda Grzymały.


www.kujawy.media.pl

Sztandar w rękach kombatantów

Patron miasta

Obraz patrona niesie Cezariusz Pilewski, wiceprzewodniczący rady miejskiej

I GAZETA ALEKSANDROWSKA I nr 50, maj 2011

Aleksandrowski Chór Cordiale Coro gotowy do śpiewu

Ks. Edward Grzymała patronem Aleksandrowa Kujawskiego

Z podziękowaniami przewodnicząca rady miejskiej Urszula Paprocka

Kwiaty w darze

Delegacja z Sadownego: Małgorzata Zyśk i wójt Zdzisław Tracz

Biskup włocławski Wiesław Mering poświęcił obraz patrona

Obecny był także Mikołaj Hajduczenia, proboszcz parafii prawosławnej w Toruniu

Biskup Wiesław Mering i burmistrz Andrzej Cieśla odsłaniają tablicę pamiątkową

3


Konwent starostów w Ciechocinku Starostowie Województwa Kujawsko-Pomorskiego systematycznie spotykają się, aby omówić aktualne sprawy dotyczące samorządu powiatowego. Organizatorem kolejnego konwentu starostów będzie Aleksandrów Kujawski, a gospodarzem będzie starosta Wioletta Wiśniewska. Spotkanie odbędzie się 25 i 26 maja w Ciechocinku, w Willa „York”. Porządek obrad przewiduje przedstawienie materiałów wypracowanych przez skarbników powiatów dotyczących: finansowania Zespołów do spraw Orzekania o Niepełnosprawności, analizy zmniejszenia środków na wynagrodzenia w Powiatowych Urzędach Pracy, skutków kryzysu wpływających na dochody powiatu z udziałów w podatku PIT. Ponadto planuje się przyjęcie stanowiska w sprawie utworzenia celowego Związku Powiatów Województwa Kujawsko-Pomorskiego. (mp)

Radni Rady Powiatu Rozpoczynamy cykl prezentacji sylwetek radnych powiatu aleksandrowskiego kadencji 2010-2014 ZBIGNIEW BIAŁKOWSKI Radny dwóch ostatnich kadencji Rady Powiatu. W poprzedniej był przewodniczącym komisji rewizyjnej, w obecnej jest jej sekretarzem. Mieszkaniec Służewa, lat 61, żonaty, dwoje dorosłych dzieci. Zawód rolnik. Zajmuje się uprawą zboża, ziemniaków, warzyw. W minionym roku stanął na czele Zarządu Powiatowego Polskiego Stronnictw Ludowego. Wybór nie był przypadkowy. Od wielu kadencji szefuje gminnej organizacji ludowej w Służewie.

GRZEGORZ NIEMCZYK Całe życie związany z ogrodnictwem. Lat 65, żonaty, troje dzieci. Wiele lat pracował w Zieleni Miejskiej we Włocławku, Wojewódzkiej Spółdzielni Ogrodniczo-Pszczelarskiej, był prezesem GS w Bądkowie, gdzie mieszka. Obecnie zajmuje się działalnością gospodarczą, prowadząc szk��łkę ogrodniczą specjalizującą się w hodowli kwiatów, krzewów i drzew ozdobnych. W wyborach startował z listy Kujawskiej Inicjatywy Samorządowej, w Radzie Powiatu pełni odpowiedzialną funkcję przewodniczącego komisji rewizyjnej.

Z pracy Zarządu Powiatu * Zarząd Powiatu podjął uchwałę w sprawie wszczęcia postępowania o udzielenie zamówienia publicznego w trybie przetargu nieograniczonego i powołania komisji przetargowej dotyczącej wykonania boisk sportowych w ramach budowy kompleksu „Orlik 2012” przy Zespole Szkół Nr 1 CKP w Aleksandrowie Kujawskim, ul. Wyspiańskiego 4. Zespół boisk w ramach tego rządowego programu powstanie do końca bieżącego roku. * Zarząd Powiatu na wniosek dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych zatwierdził tryb zamówienia przetarg nieograniczony i kryterium wyboru - najniższą cenę w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego na likwidację przełomów na drogach powiatowych. Pierwsze prace w tym zakresie już się rozpoczęły. * Związek Gmin Ziemi Kujawskiej zwrócił się do Powiatu Aleksandrowskiego o wyrażenie zgody na zawarcie porozumienia w sprawie budowy ścieżki rowerowej przez samorządy na trasie Radziejów - Dobre - Zakrzewo - Koneck - Aleksandrów Kujawski. Zarząd Powiatu pozytywnie zaakceptował projekt umowy. Planowany termin rozpoczęcie prac, po wyrażeniu zgody przez wszystkie zainteresowane samorządy oraz marszałka województwa kujawsko-pomorskiego to druga połowa 2012 roku. M.S.

Powiat aleksandrowski

www.kujawy.media.pl

Inwestycja dla powiatowego archiwum

Pod łącznikiem geodezja Przejście w budynku zajmowanym przez Urząd Miejski i Starostwo Powiatowe zostanie zabudowane. Pomieszczenia otrzyma geodezja. Wydział Geodezji, Rolnictwa i Ochrony Środowiska Starostwa Powiatowego zajmuje kilka pomieszczeń na parterze głównego budynku przy ul. Słowackiego 8. Warunki pracy nie odpowiadają współczesnym wymaganiom, a odpowiedzialnych zadań przybywa. - Bo też i szeroki jest zakres pracy naszego wydziału – mówi naczelnik Jacek Żbikowski. - W skrócie można powiedzieć, że zajmujemy się sprawami należącymi do służb geodezyjnych, gospodarką nieruchomościami, klasyfikacją gruntów, wieloma problemami dotyczącymi ochrony środowiska i rolnictwa. Ogromny problem stanowią warunki w jakich przychodzi nam pracować. I nie chodzi tu bynajmniej o warunki dla pracowników, choć i one są nie bez znaczenia. Mamy narastające z roku na rok problemy z gromadzeniem dokumentacji, której stale przybywa. Obecne archiwum nie spełnia warunków technicznych, o czym mogliśmy się przekonać. Ciężkie regały wypełniają już całą możliwą do zajęcia powierzchnię, a drewniane stropy nie dostosowane do ciężarów w niektórych miejscach są zarwane. Sytuacja pogarsza się, bo dokumentacji w związku z nowymi zadaniami przybywa. Przeciętny mieszkaniec z wydziałem geodezji nie ma potrzeby częstego kontaktowania się. Ale bez danych które są tutaj gromadzone nie powstanie nie tylko żadna inwestycja, nawet najmniejsza, jak choćby wy-

W czerwcu z inicjatywy władz samorządowych powiatu odbędzie się forum gospodarcze z udziałem przedstawicieli lokalnego biznesu. Z pomysłem zorganizowania spotkania przedstawicieli firm produkcyjnych, usługowych i handlowych działających w powiecie aleksandrowskim wystąpiła starosta Wioletta Wiśniewska. Wbrew powszechnemu przekonaniu w powiecie aleksandrowskim znajduje się wiele liczących się firm. W samym tylko Aleksandrowie Kujawskim, niewielkim przecież mieście, znajduje się kilka przedsiębiorstw o znaczeniu daleko wykraczającym poza granice regionu. Do takich z

Piotr Hofman, pracownik geodezji przesuwa ciężką szafę konanie przyłączą wodociągowego. Wszystkie prace zmieniające cokolwiek w terenie muszą znaleźć odzwierciedlenie w mapach. Aleksandrowskie jest jedynym w Polsce powiatem, który posiada pełną tak zwaną zasadniczą mapę numeryczną, którą udostępnia mieszkańcom przez internet. Posiada ją od 2007 roku, kiedy niektóre powiaty dopiero przystępowały do tej pracy. Mapa dostępna jest na stronie internetowej pod adresem: http://mapa. aleksandow.pl. Aktualizacja tego dokumentu następuje co 12 godzin. Działają dwa serwery: jeden ogólnych odbiorców, drugi szyfrowany, rozbudowany, pozwalający na dostęp do bezpośredniego rejestru ewidencji gruntów i budynków dla gmin. Gminy mogą zatem bez trudu dostać informacje niezbędne np. dla celów podatkowych, dotyczące własności nieruchomości, obszaru gruntów itp. Dane były wprowadzane od powstania powiatu i są tego dobre efekty. Warto dodać, że powiat aleksandrowski był jednym z pierwszych w kraju, który

zbudował pełną ewidencję budynków. Była ona gotowa już w 2009 roku. W ewidencji znajduje się ponad 33 tys. zinwentaryzowanych obiektów. Można z niej dowiedzieć się, gdzie one stoją, jaką zajmują powierzchnię, z jakiego materiału są postawione itp. Bez tych i wielu innych danych prowadzenie prac planistycznych, inwestycji, wykonywania modernizacji w wielu przypadkach byłoby niemożliwe lub bardzo utrudnione. Dokumentów więc przy-

bywa, stąd potrzeba ich archiwizowania. A do tego potrzebne są pomieszczenia i odpowiednie warunki przechowywania materiałów źródłowych. Sprawa rozbudowy pomieszczeń dla wydziału geodezji będzie rozwiązana. Realizowany jest bowiem pomysł zabudowania przejścia, które istnieje pod łącznikiem. Obecnie stawiane są tam kontenery na śmieci, parkują samochody. - Inwestycja polegająca na zabudowaniu przejścia jest w fazie przygotowań – mówi naczelnik Żbikowski. - Posiadamy środki na ten cel, jest zgoda właścicieli budynku, czyli Urzędu Miejskiego i Starostwa Powiatowego, wykonywana jest dokumentacja techniczna. Po jej zatwierdzeniu i uzyskaniu pozwolenia na budowę ogłoszony zostanie przetarg na roboty budowlane. Starosta chce, aby zostały one zakończone jeszcze w tym roku. W tych dodatkowych pomieszczeniach powstanie archiwum z prawdziwego zdarzenia. (St.B.)

Fot. Stanisław Białowąs

ALEKSANDROWSKA I 4 I GAZETAnr 50, maj 2011

Przejście pod łącznikiem zostanie zabudowane

FORUM GOSPODARCZE

Przedsiębiorstwa i samorządy mogą mieć wspólne interesy pewnością należy Grados producent nadzień dla przemysłu spożywczego; BIN - wytwórca silosów zbożowych, które zrewolucjonizowały magazynowanie zboża; WIP – krajowy potentat w produkcji butelek typu PET; „Druk-Pak” - liczący się w Polsce producent opakowań dla przemysłu farmaceutycznego. Nadal produkuje się w Aleksandrowie Kuj. maszyny dla przemysłu kruszyw, w Wagańcu odzież, w

Opokach m.in. żurek. W Rudunkach działa znany zakład przetwórstwa drobiu DróbAleks, zakład mięsny działa w Bądkowie. Są firmy produkujące kartony dla odbiorców w kraju, świadczące usługi naprawy sprzętu kolejowego itp. Na oganizowane spotkanie zaproszeni zostaną m.in. przedstawiciele Urzędu Skarbowego, Powiatowego Urzędu Pracy. Podczas forum będzie okazja do sformułowania

postulatów wobec samorządów, zastanowienia się nad możliwościami podejmowania wspólnych działań promocyjnych i projektów korzystnych dla biznesu i samorządów. Jedną z takich dziedzin może być tworzenie warunków do rozwijania partnerstwa publicznoprywatnego, współpracy z partnerami zagranicznymi. Forum planowane jest na czerwiec br. (b)


www.kujawy.media.pl

- Oceniacie ją krytycznie? - Postrzegam inaczej wykonywanie budżetu, nie jako zestawienia cyfr, aby zgadzały się po prawej i lewej stronie bilansu. A mam w tym doświadczenie, bo przez okres 4 lat pracowałam w komisji rewizyjnej Rady Miejskiej. Ważne jest również, czy wydatki były zasadne. A to związane jest z polityką jaką się przyjmuje i ustaleniem priorytetów. Życie przynosi też inne, nowe wyzwania, które trzeba uwzględniać. Dlatego na niektóre sprawy patrzymy, jako Zarząd Powiatu, inaczej niż poprzednicy, co nie ma nic wspólnego z krytyczną ich oceną. Po prostu uważamy, że niektóre sprawy mogły być rozwiązywane inaczej.

nr 50, maj 2011

5

Rozmowa z Wiolettą Wiśniewską, starostą aleksandrowskim

Załatwiać sprawy w zgodzie

Wioletta Wiśniewska, starosta aleksandrowski: - Chcę uniknąć gorszących i kosztownych procesów sądowych w sprawie odszkodowania za spaloną Salę Malinową w Ciechocinku - Wywołując burzę w sprawie finansowania promu w Nieszawie, kiedy to na początku roku nie zgodziliście się na dotychczas przekazywaną kwotę 70 tys. zł dotacji? - Niech pan nazywa to burzą, ale z jakimi pozytywnymi skutkami? Do tej pory powiat płacił za prom jednak wiem, że zarówno rozliczanie, jak i sama forma funkcjonowania i obsługi promu budziła wiele wątpliwości wśród radnych i nie tylko. My będziemy ostatecznie płacili nadal tyle samo, ale będziemy wiedzieli, jakie są faktyczne koszty utrzymania przeprawy. Rozpoczęłam również rozmowy z innymi samorządami o możliwości

Europejski Tydzień

partycypowania w kosztach przeprawy i o traktowaniu promu jako promocji dla całego regionu. Stąd deklaracja finansowego wsparcia, niewielkiego co prawda, ale jednak świadczącego o dostrzeganiu, że nie tylko my musimy ponosić wydatki. Wicestarosta Toruński na spotkaniu w Nieszawie zadeklarował wyremontowanie przyczółków, do których dobija prom po drugiej stronie Wisły, a Starosta Lipnowski obiecał remont wałów. Prom ma być wykorzystany także do wspólnej promocji. Uzgodniliśmy, że znajdować się będą na nim materiały promujące trzy powiaty i gminy bezpośrednio zainteresowane jego funkcjonowaniem – Bobrowniki i Czernikowo. Przygotowaniem tych materiałów zajmie się nasze starostwo. Dojeżdżający do Nieszawy będą mieli wcześniej informację o przeprawie. Musimy zweryfikować opłaty za przejazd, bo niektóre są za wysokie, a innych cennik w ogóle nie uwzględnia. Będziemy szukali środków na remont statku, bo chcemy, aby służył długie lata. Burza była więc potrzebna, bo dzięki niej wiemy co dalej robić. Wsparcie finansowe obiecał również marszałek województwa kujawskopomorskiego, dotyczyć ono będzie jednak tylko remontu promu. - A wiecie co robić, aby do oświaty nie dopłacać tyle co teraz. Niektórzy obecni radni uważają, że szkoły kosztują za dużo... - Najpierw musimy uporać się z konsekwencjami likwidacji Szkoły Podstawowej w Domu Pomocy Społecznej w Grabiu. Temat jest znany, więc nie będę go rozwijała. Na pewno zapewnimy uczniom na-

Kwiaty i warzywa z uczniowskich szklarni

Fot. Stanisław Białowąs

Należy szczepić

Ewa Jankowska (w środku): - Antybiotyki nie są do leczenia chorób innych niż bakteryjne. Obok Ilona Polasik i Renata Gralak Na temat działania antybiotyków oraz konieczności szczepień odbyło się spotkanie organizowane w ramach Europejskiego Tygodnia Szczepień przez Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną. Prelekcję o sposobach walki z najgroźniejszymi chorobom wygłosiła Ewa Jankowska, powiatowy państwowy inspektor sanitarny, a Ilona Polasik z Zespołu Edukacyjnego Zakładu profilaktyki i Promocji Zdrowia Centrum Onkologii w Bydgoszczy mówiła o profilaktyce onkologicznej. - Warto zapamiętać jedną ważną zasadę – przypomniała lek. med. Ewa Jankowska. - Antybiotyki nie są do leczenia chorób innych niż bakteryjne. Powodem uodpornienia się na bakterie jest nadużywanie antybiotyków.

Pracownia DydaktycznoProdukcyjna działająca przy Zespole Szkół Nr 1 w Aleksandrowie Kujawskim przy ul. Wyspiańskiego 4 jest miejscem, gdzie uczniowie odbywają praktyki w ramach nauki zawodu. Efektem pracy uczniów są gotowe produkty, które przeznaczone są także na sprzedaż. Kupić tu można w zależności od pory roku kwiaty i warzywa. W ostatnim czasie pracownia oferowała pelargonie stojące i wiszące, fuksje, cała gamę jednorocznych kwiatów do gruntu. Niemal w ciągłej sprzedaży są ogórki, kapusta pekińska, a niebawem będzie kapusta biała. Szczegółowych uzgodnień jak i składania zamówień można dokonywać pod numerem telefonu (54) 282-25-52, ale najlepiej jest wybrać się do szklarni przy ul. Wyspiańskiego osobiście, od poniedziałku do piątku w godz. od 7.00 do 15.00. Ceny zarówno kwiatów i warzyw, jak również oferowanych usług są konkurencyjne. (mp)

ukę w Zespole Szkół nr 3 w Aleksandrowie Kujawskim, do którego będą dowożeni, a dla pozostałych, których stan zdrowia nie pozwala na wyjazdy do szkoły, zorganizujemy naukę na miejscu. Racjonalizacja wydatków w utrzymaniu szkół średnich to oczywiście duże wyzwanie, wynikające ze zmieniających się warunków, ale na pewno nie będzie z naszej strony nierozważnych, nerwowych ruchów. Póki co priorytetem jest zakończenie budowy sali gimnastycznej dla Liceum Ogólnokształcącego w Ciechocinku. Już wiadomo, że wsparcie finansowe od marszałka województwa wzrośnie z kwoty 600 tys. na 740 tys., co uważam za sukces. - Z tym wiąże się bez wątpienia sprawa własności dawnej sali, gdzie odbywały się lekcje wf i rozwikłania kwestii, kto otrzyma pieniądze za odszkodowanie po pożarze. - W przeszłości przegapiono sprawę własności, uznano widać, że nie będzie konfliktów między samorządami na tym tle. Tymczasem po pożarze o pieniądze z odszkodowania za spalone mienie upomniało się miasto, choć to powiat płacił składki ubezpieczycielom i ponosił wszystkie wydatki. Dziwnym zrządzeniem sądowego wyroku mamy pieniądze przekazać miastu Ciechocinek. Tyle tylko, że to my budujemy kosztem 2,6 mln zł salę gimnastyczną, która służyć będzie miejscowej szkole. Nie wspomnę o ogromnych kosztach całej dokumentacji związanej z inwestycją. Będzie ona tym samym podnosiła atrakcyjność tej placówki, z

której korzystają przede wszystkim mieszkańcy uzdrowiska. - Czy są jakieś konkretne postanowienia w tej sprawie? - Jestem po pierwszym spotkaniu z grupą radnych i po dyskusji wiem, że ten niepotrzebny spór dla dobra mieszkańców może być szybko rozwiązany. Chcemy uniknąć niepotrzebnych i kosztownych procesów sądowych, bo po korzystnym dla nas rozstrzygnięciu, że komunalizacja sali, czyli uznanie jej za własność miasta została przeprowadzona z naruszeniem prawa, mogą one być nieuniknione. W sprawie spornego odszkodowania zaproponowaliśmy kompromisowe wyjście. Powiat weźmie na siebie również koszty wyposażenia sali, zagospodarowania terenu wokół niej oraz wyposaży teren w sprzęt sportowy służący mieszkańcom miasta. Decydując się na budowę sali braliśmy pod uwagę kwotę z odszkodowania jako wkład w jej budowę. Nie wiem, czy w innej sytuacji rada byłaby za rozpoczęciem tej inwestycji. Nie chcemy wracać do przeszłości, ale rozwiązać problemy. Liczę na dobrą współpracę ze wszystkimi samorządami, w tym również z Ciechocinkiem. Samorząd Powiatowy zwróci się do burmistrza i Rady Miejskiej Ciechocinka z wnioskiem o współfinansowanie budowy sali i przygotuje stosowne porozumienie, na podstawie którego Gmina Miejska Ciechocinek kwotę odszkodowania – mam nadzieję, potraktuje jako swój udział w inwestycji. Rozmawiał: Stanisław Białowąs

Może „Ogrodnik”, może „Hubal”...

Szkoły walczą o uczniów Gimnazjaliści chcący kontynuować naukę do 13 czerwca muszą podjąć ostateczną decyzję, do jakiej szkoły złożyć podanie o przyjęcie. Zorganizowane „Drzwi otwarte” przez „Ogrodnika” i „Hubala”, zespoły szkół prowadzone przez powiat, miały im pomóc w tym wyborze. Zespół Szkół nr 1, czyli „Ogrodnik” i Zespół Szkół nr 2, czyli „Hubal” przygotował dla uczniów ostatnich klas gimnazjów, tych którzy niebawem muszą zadecydować, gdzie dalej uczyć się, atrakcyjny program ułatwiający wybór. O kierunkach kształcenia oferowanych przez ponadgimnazjalne zespoły szkół można dowiedzieć się z internetu. Co innego jednak sucha informacja, a co innego możliwość osobistego przekonania się, jak wygląda rzeczywistość. Zapraszając do siebie gości, obie szkoły przygo-

towały nie tylko szeroką informację o kierunkach nauczania, ale umożliwiły wzięcie im bezpośredniego udziału w pokazach biologicznych i fizycznych, plenerze malarskim itp. Była okazja zwiedzenia pracowni, obejrzenia występów grup artystycznych. Nauka nie polega

tylko na wkuwaniu wzorów i regułek, poznawania praw fizyki i mechaniki. To także miejsce ogólnego rozwoju. „Drzwi otwarte” były więc także dla uczniów tych szkół wydarzeniem, gdyż gościom trzeba było pokazać to, co najlepsze. (bis)

Fot.. Nadesłana

- 23 maja odbędzie się sesja Rady Powiatu, w której porządku obrad znajduje się punkt dotyczący udzielenia absolutorium. Do tej pory to pani, jako radna miasta głosowała „za” lub „przeciw”, teraz sama będzie podlegała ocenie. - Absolutorium dotyczy minionego roku, a funkcję starosty objęłam 2 grudnia 2010 roku zatem ocena dotyczyć będzie faktycznie poprzedniego starosty i Zarządu Powiatu minionej kadencji. Nie sądzę, aby doszło do jakichś niespodzianek, bo też nie ma powodów, aby negatywnie oceniać wykonanie budżetu powiatu w minionym roku. Po stronie dochodów budżet został wykonany w 97,16 proc., co stanowi kwotę 47,9 mln zł, a wydatków – 94,83 proc. planu, co daje kwotę 50,8 mln zł. Ujemny wynik finansowy wyniósł więc blisko 3 mln zł, przy planowanym deficycie 4,4 mln zł. Regionalna Izba Obrachunkowa pozytywnie zaopiniowała sprawozdanie za 2010 rok, podkreślając, że analizowano jedynie formalno-prawne aspekty wykonania budżetu. Ocena gospodarki środkami publicznymi pod kątem celowości i gospodarności należy do wyłącznej właściwości rady.

I GAZETA ALEKSANDROWSKA I

Powiat aleksandrowski

W „Ogrodniku” gimnazjaliści podczas „Drzwi otwartych” wzięli udział w pokazie chemicznym


6

I GAZETA ALEKSANDROWSKA I

Wizyty, uroczystości

nr 50, maj 2011

www.kujawy.media.pl

Z wizytą w Strasburgu

Poseł Janusz Zemke i Stanisław Olejnik na tle siedziby Europarlamentu w Strasburgu

Burmistrz rozdawał flagi

Fot. Wydział Promocji UW

Z okazji Dnia Flagi Rzeczypospolitej Polskiej obchodzonego od 2004 r. burmistrz Aleksandrowa Kujawskiego Andrzej Cieśla 2 maja osobiście rozdawał bezpłatnie mieszkańcom miasta flagi państwowe. - W tym roku na ten cel mieliśmy do dyspozycji 50 flag wraz z drzewcami – mówi burmistrz Cieśla. Dwa lata temu na ten cel Urząd Miejski przeznaczył 100 flag. Efekty akcji były już widoczne. Wiele posesji domów i mieszkań na osiedlu podczas święta 3 Maja było przystrojonych narodowymi flagami. (b)

UROCZYSTOŚCI 3 MAJA. Jak co roku, spod Urzędu Miejskiego w Aleksandrowskie Kujawskim ruszyły w pochodzie poczty sztandarowe i mieszkańcy miasta na plac 3 Maja, gdzie odbyły się uroczystości związane ze Świętem Konstytucji. Przemarsz odbywał się przy dzwiękach strażackiej orkiestry, która zawsze uczestniczy w ważnych wydarzeniach w mieście. Okolicznościowe przemówienie nawiązujące do 220 rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja wygłosił burmistrz Andrzej Cieśla, po czym z montażem słowno-muzycznym wystąpiły: zespół teatralny Warianty i zespół muzyczny Gama z MCK pod kierunkiem Barbary Szelągowskiej. Pod pomnikiem delegacje władz samorządowych, organizacji, instytucji, placówek, zakładów pracy, zaproszoni goście i mieszkańcy złożyły kwiaty. Po tej części uroczystości przemaszerowano do kościoła parafialnego p.w. Najświętszej Marii Panny Wspomożenia Wiernych przy ul. Szczygłowskiego, gdzie odbyła się msza w intencji Ojczyzny.

Nasi na beatyfikacji Papieża Polaka Na uroczystości beatyfikacyjne do Rzymu z Aleksandrowa Kujawskiego pojechała delegacja Rady Miejskiej, w składzie: Urszula Paprocka – przewodnicząca rady, radni - Stefan Aleksiuk i Lidia Kulpa. Papież Jan Paweł II jest Honorowym Obywatelem miasta, więc uznano że w tak ważnym wydarzeniu przedstawiciele miasta powinni bezpośrednio uczestniczyć. - W podróż wybraliśmy się autokarem włocławskiego Biura Podróży Caritas – wspomina Stefan Aleksiuk. - Wśród uczestników pielgrzymki było kilku innych mieszkańców naszego powiatu, m.in. wikariusz ks. Konrad Biczystko, Ewa Pokorzyńska, Jolanta Muszyńska, Marek Czekański, ksiądz proboszcz ze Straszewa Zygmunt Kuśnierek. Po 18-godzinnej jeździe dotarliśmy na miejsce noclegu, aby następnego dnia wziąć udział w uroczystościach. Plac św. Pawła mienił się biało-czerwonymi

Było kilka okazji do zrobienia zdjęć. Od lewej: Lidia Kulpa, Stefan Aleksiuk, Urszula Paprocka

Flag biało-czerwonych na plac św. Piotra w Rzymie było najwięcej, co dowodziło że to był Polski dzień flagami. To był dosłownie polski dzień. Mnie udało się dostać na plac, z czego jestem zadowolony, bo bezpośredni udział w uroczystości zrobił na mnie wielkie wrażenie. Podróż pielgrzymi

wykorzystali na zwiedzenie niektórych miejsc na trasie. Zajechano do Asyżu, Padwy, kilka godzin spędzono w Wenecji, odbywając wędrówkę wodnym tramwajem. W Padwie podróżnicy w miejscowej

katedrze wpisali się do księgi pamiątkowej. Radni prosili o „wstawiennictwo i błogosławieństwo dla mieszkańców Aleksandrowa Kujawskiego”. W Rzymie panowała ciepła pogoda. Gdy po trzech dniach autobus znalazł się w polskich górach, spadł śnieg. Z pielgrzymki przywieziono wiele zdjęć. - Zaproponowałem, aby pokazać je na wystawie mówi Aleksiuk. (bis)

W hołdzie W związku z beatyfikacją Jana Pawła II, Honorowego Obywatela Aleksandrowa Kujawskiego w Urzędzie Miejskim została wyłożona Księga Pamiątkowa poświęcona Ojcu Świętemu. Księga dostępna była w godzinach pracy urzędu, a później w holu magistratu. Z okazji beatyfikacji papieża Jana Pawła II burmistrz miasta Andrzej Cieśla razem z proboszczem parafii pw. Przemienienia Pańskiego ks. Leszkiem Malinowskim złożyli kwiaty pod obeliskiem poświęconym Papieżowi Polakowi. (bis)

Fot. Wydział Promocji UM

Na zaproszenie europosła z województwa kujawsko-pomorskiego Janusza Zemke w Strasburgu, gdzie mieszczą się agendy Europarlamentu, przebywała grupa mieszkańców związana z SLD. Wśród nich był Stanisław Olejnik, szef powiatowego SLD, radny Rady Miejskiej Aleksandrowa Kujawskiego. - W Strasburgu przebywaliśmy pięć dni, więc była możliwość poznania funkcjonowania Europarlamentu ze szczegółami - mówi Stanisław Olejnik. - Tym bardziej, że zajęto się nami troskliwie. W tym czasie odbywały się obrady plenarne, na które posłowie zbierają się raz w miesiącu. Robocze spotkania odbywają się w Brukseli, tutaj zapadają już przedyskutowane decyzje. Tematem plenarnego posiedzenia były sprawy energii odnawialnej. Mogliśmy posłuchać o czym mówiono, bo obrady były tłumaczone także na język polski. Nasze słuchawki miały numer 18. Zaskoczyło nas to, że na wypowiedzi posłowie mieli zaledwie dwie minuty, po których prowadzący obrady wyłączał mikrofony. Trzeba więc formułować myśli szybko, a sprawy przedstawiać zwięźle. Obrady trwały od godziny 13 do 15 i ani minuty dłużej. Mieliśmy więc czas na zwiedzenie nie tylko obszernych pomieszczeń siedziby Unii Europejskiej, ale także zwiedzanie miasta. Spotykaliśmy się z posłami, między innymi z Adamem Gierkiem, Jadwigą Senyszyn i oczywiście Januszem Zemke, który nam stale towarzyszył i który finansował pobyt i przejazd. (bis)

Fot. Wydział Promocji UM

Na wypowiedź dwie minuty


www.kujawy.media.pl

Z dotacją marszałka i ministra

sandrowie Kujawskim. Szkoła tego dnia obchodzić będzie swoje święto. Z tej okazji odbędzie się festyn, na który dyrekcja zaprasza także uczniów szkół podstawowych oraz rodziców. Boisk do uprawiania niewyczynowo sportu jest stanowczo za mało. W tym roku powstaną aż trzy „Orliki”: przy Szkole Podstawowej nr 1 i Zespole Szkół nr 1 w Aleksandrowie Kuj. oraz w Konecku. Każdy z tych obiektów będzie kosztował ponad milion złotych. Gminy otrzymają dofinansowanie z Urzędu Marszałkowskiego i Ministerstwa Sportu i Turystki.

Za co kocham mamę?

W Publicznym Gimnazjum Nr 1 im. Lotników Polskich w Aleksandrowie Kujawskim odbył się IX Powiatowy Konkurs Ekologiczny. I miejsce uzyskała Julia Hołtyn z Gimnazjum Towarzystwa Salezjańskiego, II Wojciech Czajkowski z PGTS, III - Daria Fabisiak z gimnazjum nr 1. Wyróżnienia otrzymali: Marcin Kańkowski z PGTS, Bartosz Szatanik z Gimnazjum w Ciechocinku oraz Dominik Jaworski z gimnazjum w Służewie. Zespołowo I miejce przypadło PGTS, II Ciechocinek, III gimnazjum nr 1. Organizatorami konkursu byli nauczyciele: biologii - Jarosław Jakubczak, geografii - Angelika Oczki. (bis)

W przedszkolu sióstr Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Niepokalanego Poczęcia NMP im. Edmunda Bojanowskiego w Aleksandrowie Kujawskim Dzień Matki obchodzono wcześnie. Na tę okoliczność grupa starszaków przedstawiła scenki z różnych baśni, m.in; Czerwonego Kapturka, Śpiącej Królewny, Jasia i Małgosi, Złotej Rybki, Kwiatowych Wróżek oraz Calineczki. Było dużo ciepłych życzeń i piosenek. Na koniec zaśpiewano tradycyjne 100 lat, a przy

pianinie zasiadła 5-letnia wychowanka przedszkola, Natalia Rekowska po czym dzieci wręczyły swoim rodzicom kwiatki i prezenty przez siebie wykonane. Drugą niespodzianką przygotowaną przez siostrę dyrektor Agnieszkę był wyświetlony film, gdzie przedstawione było każde dziecko, które odpowiadało na jedno pytanie: „Za co kocham swoją mamę”. Pomysł był fantastyczny, zerkając na twarze siedzących rodziców zauważyć można było, iż niektórzy z nich ocierają łzy wzruszenia.

My jako rodzice zdajemy sobie sprawę, iż przygotowanie takiego przedstawienia wiązało się z pracą wielu osób, zaczynając od wychowawczyni Moniki Sobieszczyk, innych pań wychowawczyń, nawet pań które pracują w kuchni i zawsze na wszystkich uroczystościach pomagają. Słowa podziękowania należą się Jarosławowi Dąbrowskiemu, za obsługę muzyczną i niezawodnym siostrom: Tatianie oraz Agnieszce. Irena Rekowska

Nowy portal społecznościowy „W koło nas” - www.wkolonas.pl

Rzucił wyzwanie kolosom

fot. Stanisław Białowąs

Czy w dziedzinie portali społecznościowych zrobiono już wszystko? Na pewno nie. „Nasza Klasa” lub cieszący się dużym zainteresowaniem „Facebook”, mimo swoich zalet, mają też liczne niedogodności, a jedną z nich jest choćby fakt, że trzeba znać osobę z nazwiska, aby nawiązać z nią kontakt, przekazać informację. - A co mają zrobić osoby, które korzystają z internetu okazjonalnie, a chciałyby coś interesującego dowiedzieć się o swoim mieście, dzielnicy, a nawet znajomych znanych tylko z widzenia i opowieści – pyta Zbigniew Wiśniewski. - Do innego spojrzenia na społecznościową funkcję internetu zainspirowała mnie siostra cioteczna, która po dłuższej nieobecności w kraju przyjechała do Aleksandrowa Kujawskiego i mówiła, że najbardziej brakowało jej w Anglii informacji o tym, co się w jej mieście i u znajomych dzieje. Z przejęciem dopytywała się o członków rodziny, o bliższych i dalszych sąsiadów, o tych którzy wyjechali w inne strony Polski. Skoro mamy internet – jedną z najprostszych masowych form komunikowania się społecznego, to dlaczego nie może on pełnić roli informatora o sprawach nam bliskich - zadałem sobie pytanie? Wtedy to zrodził się pomysł, który po dwóch latach przygotowań zaczynam wcielać w życie – utworzenia portalu społecznościowego „Wkoło nas”. Wyróżnia się on tym, że oprócz znanych i powszechnie stosowanych zakładek, jak: „Poczta”, „Konto” lub „Moi znajomi”, posiada stronę „Wkoło nas”, gdzie

7

fot. Nadesłana

fot. Nadesłana

Marszałek województwa Piotr Całbecki (z prawej) w towarzystwie członka zarządu województwa Sławomira Kopyścia gratuluje Andrzejowi Cieśli, burmistrzowi Aleksandrowa Kuj. podpisania umowy partnerskiej

nr 50, maj 2011

Ekologia w konkursie wiedzy

Trzy w roku

Ruszyła kolejna, czwarta już edycja rządowo-samorządowego programu budowy kompleksów sportowych „Moje Boisko – Orlik 2012”. Trzy nowe boiska powstaną w powiecie aleksandrowskim. Od 2008 roku, kiedy rozpoczęto realizcję programu budowy boisk w powiecie aleksandrowskim zbudowano tylko dwa: w Zbrachlinie i Ciechocinku. 19 maja uroczyście otwarto trzeci „Orlik” w Przybranowie (czytaj str. 9). 3 czerwca zespół boisk sportowych, oficjalnie oddany zostanie przy Gimnazjum nr 1 w Alek-

I GAZETA ALEKSANDROWSKA I

Puls miasta

Zbigniew Wiśniewski w towarzystwie siostrzenicy Agaty Wiśniewskiej testuje stronę internetową: www.wkolonas.pl mającą zrewolucjonizować sposoby komunikowania się każdy może dowiedzieć się, co się wydarzyło, albo co się wydarzy w pobliżu interesującego go miejsca. Może to być miasto lub dzielnica, jak i wiadomości o osobach. Ważne, że nie trzeba znać nazwiska, nawet dokładnego adresu. Każdy, kto będzie chciał dowiedzieć się, co się wydarzyło, albo co ma się wydarzyć w interesującej go części Polski wpisuje (po zalogowaniu) na stronie drugiej tylko nazwę miasta, dzielnicę i ewentualnie ulicę.

Strona została podzielona na cztery kategorie: „Droga życia”, „Impreza”, „Święta” i „Wypoczynek”. Wprowadzone tam przez internautów zdjęcia lub nawet filmiki, po krótkiej ich ekspozycji trafią automatycznie do archiwum. W zakładce „Z dawnych lat” każdy będzie mógł pochwalić się wydarzeniami ze swojego życia, które miały miejsce kilka lub kilkanaście lat temu. Zakładki są tematyczne. Np. „Droga życia” dotyczy różnych

etapów życia człowieka od narodzin aż do śmierci. Automatycznie wyświetli się strona, gdzie będą zaznaczone („Nowe”) tematy, np. narodziny, ślub i ostatnia droga. Wchodząc w te tematy, internauta dowie się, komu się urodziło bądź urodzi dziecko, kto planuje ślub, albo kto umarł i kiedy będzie pogrzeb. - Zasada ta dotyczy również pozostałych kategorii - wyjaśnia autor portalu, Zbigniew Wiśniewski. - Można za pomocą informacji tekstowych powiadomić o planowanych wydarzeniach, jak i takich, które już odbyły się i są z nich zdjęcia i filmy wideo. Można więc pokazać, jak wyglądała „osiemnastka”, „studniówka”, bądź wieczór kawalerski, jak ktoś przystroił dom na święta Bożego Narodzenia albo gdzie spędził urlop. Pragnę zauważyć, że strona ta jest idealnym rozwiązaniem również dla osób, które nie chcą lub nie potrafią korzystać z zaawansowanych metod, jakie oferują portale społecznościowe, a chętnie zapoznałyby się z wydarzeniami z najbliższego otoczenia. Wystarczy wówczas skorzystać ze strony „Wkoło nas” i już wiadomo, co ważnego miało miejsce w naszym mieście. Pomysł Zbigniewa Wiśniewskiego jest z pewnością interesującą propozycją zmiany komunikowania się ludzi niezależnie od miejsca

zamieszkania, stwarza wszak inną możliwość kontaktowania się ludzi. Tworzony przez aleksandrowianina portal daje, można by powiedzieć, miejsce do odbywania wspólnych spotkań, a jest nim strona o nazwie „Wkoło nas”. Idea budowania takiego portalu, jak wszystkich innych tego typu, opiera się na założeniu, że to internauci będą wypełniali go treścią. To w praktyce oznacza, że ktoś będzie chciał „wrzucać” do odpowiednich miejsc na portalu swoje zdjęcia, dokumentować ich zdaniem ważne wydarzenia. Na przykład, gdy odbył się ślub, na który przecież nie jesteśmy w stanie zaprosić nawet wszystkich dalszych członków rodziny, kolegów i koleżanek z lat szkolnych, studenckich, a chcemy by zdjęcia z uroczystości, a nawet krótkie filmy dotarły do znajomych. Jak każdy pomysł, tak i ten, wyjątkowo ambitny, zweryfikuje życie. Dzisiejsze portale - kolosy też zaczynały od zera. Inicjatywa aleksandrowianina jest na tyle interesująca, że może stać się tym przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. Ale nie ukrywajmy, wymagać to będzie czasu i cierpliwości, nim ludzie, zwłaszcza młodzi, uznają, że portal www. wkolonas.pl otwiera nowe możliwości komunikowania się.

Stanisław Białowąs


ALEKSANDROWSKA I 8 I GAZETA nr 50, maj 2011

www.kujawy.media.pl

Aleksandrów Kuj.

Nie pierwszy wyczyn

Z krótką, ale wypełnioną spotkaniami wizytą przebywała w powiecie aleksandrowskim delegacja przedstawicieli organizacji zajmujących się pomocą dla osób niepełnosprawnych z rosyjskiego Obwodu Kaliningradzkiego. Nawiązane rok temu kontakty Aleksandrowa Kujawskiego z Obwodem Kaliningradzkim w Rosji nie osłabły. Miasto to utrzymuje przyjacielskie kontakty z kilkoma regionami na Wschodzie. W ostatnich dwóch latach podjęto współpracę z białoruskim Słonimem i rosyjskim Nemanem w Obwodzie Kaliningradzkim. Efektem było kilka wzajemnych wizyt młodzieży, przedsiębiorców i samorządowców. Od kilku lat latem do Aleksandrowa Kuj. przyjeżdża chór polonijny z Mińska (Białoruś) „Cantus Cordis”, czyli Śpiew Sercem, który w różnych miejscowościach daje koncerty. Organizatorem pobytu jet wprawdzie burmistrz Andrzej Cieśla, ale znalazł sojuszników, m.in. burmistrza Nieszawy, Andrzeja Nawrockiego, dzięki czemu chór w minionym roku znalazł miejsce pobytu i gościnę. Z Obwodu Kaliningradzkiego przyjechali organizatorzy działań na rzecz niepełnosprawnych: Andriej Robertowicz Wasiljew – dyrektor kaliningradzkiego regionalnego centrum dla dzieci niepełnosprawnych „Udacza”, Eljena Aleksandrowna Siemenak – zastępca dyrektora centrum oraz

Podpalił synek

Po spotkaniu w Warsztacie Terapii Zajęciowej w Aleksandrowie Kuj.

Niepełnosprawni tematem zagranicznej wizyty Zoja Grigoriewna Koczetkowa - z rejonowego kaliningradzkiego dziecięco-młodzieżowego ośrodka niepełnosprawnych „Maria”. Wizyta oficjalnie rozpoczęła się od spotkania w Urzędzie Miejskim. Tym razem poza burmistrzem Andrzejem Cieślą i wiceburmistrzem Jerzym Erwińskim w rozmowie uczestniczyli starosta Wioletta Wiśniewska i wicestarosta Adam Potaczek. Po raz pierwszy od kilku lat Starostwo

Dom Pomocy Społecznej w Zakrzewie

Drugi budynek mieszkalny Towarzystwa Budownictwa Społecznego w Aleksandrowie Kujawskim staje się faktem. 4 maja wbita została symboliczna pierwsza łopata w miejscu fundamentów. Oddanie do użytku lokali planuje się za dziewięć miesięcy. Trzy lata Towarzystwo Budownictwa Społecznego w Aleksandrowie Kujawskim czekało na decyzję Banku Gospodarstwa Krajowego sfinansowania budowy drugiego domu mieszkalnego. Pierwszy oddano w 2004 roku przy ul. Słonecznej. Zamieszkało w nim 20 rodzin. Cztery lata później postanowiono zbudować przy tej samej ulicy kolejny dom. Tak kosztownej inwestycji nie realizuje się jednak ze środków własnych. Złożono więc w 2008 roku wniosek do Banku Gospodarstwa Krajowego o sfinansowanie budowy, ale dopiero 22 kwietnia br. nadeszła z Warszawy oficjalna wiadomość, że pieniądze na ten cel zostały przyznane. - Budowę zaplanowano na osiem miesięcy - informuje Iwona Szafrańska, dyrektor TBS. - Obiekt powinien być zatem gotowy do zasiedlenia w lutym przyszłego roku. Zamieszka w nim 40 rodzin, a więc

Powiatowe włączyło się nie tylko w organizację wizyty zagranicznej delegacji, ale jego przedstawiciele tej rangi czynnie uczestniczyli w przyjmowaniu gości. Starosta Wioletta Wiśniewska mówi, że samorządowi powiatowemu także zależy na dobrych kontaktach zagranicznych i inicjatywy podejmowane przez miasto będą wspierane. Zanim rozpoczęły się robocze spotkania w placówkach działających na rzecz niepełnosprawnych dla mieszkańców miasta i powiatu - Warsztacie Terapii Zajęciowej, Środowiskowym Domu Samopomocy, Zespole Szkół nr 3 oraz Domu Pomocy Społecznej w Zakrzewie gospodarze miasta i powiatu wspólnie z delegacją rosyjską udali się na cmentarz. Wizyta przypadła na 9 maja, obchodzony w Rosji jako Dzień Zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami (w Polsce od kilkunastu lat jest nim dzień 8 maja). Wspólna delegacja złożyła wiązanki kwiatów pod pomnikiem upamiętniającymi ofiary II wojny

światowej oraz żołnierzy Armii Radzieckiej, którzy zginęli podczas wyzwalania miasta i okolic spod hitlerowskiej okupacji. Pozostałą część dnia wypełniły spotkania i rozmowy w placówkach zajmujących się niepełnosprawnymi. Miejsce spotkań wybrano nieprzypadkowo. Wizyta miała charakter roboczy, celem jej było zapoznanie się ze sposobem organizacji i formami pomocy osobom nieuleczalnie chorym, niepełnosprawnym psychicznie i fizycznie. Polska w ostatnich dwudziestu latach zrobiła ogromny postęp w tworzeniu instytucjonalnych i pozarządowych placówek wsparcia. Placówki w powiecie aleksandrowskim mogą poszczycić się liczącym się dorobkiem i doświadczeniami, które warto przekazać innym. Wieczorem goście mieli okazję zwiedzić uzdrowisko Ciechocinek i obejrzeć odnowioną przed laty cerkiew. Tekst i fot. St.B.

Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec 30-letniego aleksandrowianina 3-miesięczny areszt. Mężczyzna podpalił drzwi do mieszkania, w którym mieszkał z matką. Grozi mu kara do 8 lat więzienia. Na wniosek policji i prokuratury aleksandrowski sąd (10 maja) zastosował wobec mężczyzny areszt. Za swoje czyny 30-latek spędzi za kratkami kolejne 3 miesiące. Dyżurny policji otrzymał sygnał od mieszkańców jednego z bloków w Aleksandrowie Kujawskim o próbie podpalenia jednego z mieszkań. Zdarzenie miało miejsce po południu 8 maja. Mieszkańcy bardzo szybko własnymi siłami ugasili ogień. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Okazało się, że sprawcą był 30-latek, a mieszkanie należało do jego matki. Nie wiadomo dlaczego podpalił drzwi. W chwili zatrzymania przez policję był pijany. Badanie alkomatem wykazało, że miał 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna spędził dwie doby w policyjnym areszcie. 30-latek jest dobrze znany mundurowym. Dopuścił się wielokrotnie uszkodzeń mienia, włamania i kradzieży. Za wcześniejsze przestępstwa i wykroczenia już wcześniej odpowiadał przed sądem. W prokuraturze usłyszał cztery kolejne zarzuty. Odpowie za sprowadzenie niebezpieczeństwa zagrażającego życiu ludzkiemu i zdrowiu, znęcanie się nad matką oraz kradzież biżuterii i zniszczenie telewizora. Mężczyzna stanął przed sądem, który zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci 3-miesięcznego tymczasowego aresztowania. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności. (jp)

Na pieniądze czekali trzy lata

Mieszkania z wkładem własnym dwa razy więcej niż w pierwszym budynku. Zainteresowanie inwestycją było duże, ale gdy przyszło do podpisania umowy zostało 27 rodzin. Przepisy przewidują bowiem konieczność wniesienia przez przyszłych lokatorów 30 procent kosztów budowy jako udziału własnego, co oznacza, że trzeba było wpłacić 21-40 tys. zł, w zależności od powierzchni mieszkania. Za cztery mieszkania zapłaciła gmina miejska. Obecnie mamy jeszcze kilka wolnych lokali, ale sądzę że niebawem i na nie znajdą się chętni. O miejsce w bloku TPS starać się mogą tylko mieszkańcy miasta i okolic, posiadający zdolność finansową do spłacania kredytu i opłacania czynszu. Oznacza to, że nie kwalifikują się bezrobotni i osoby z niskimi dochodami. Stawka za czynsz oraz ratę kredytową wyniesie ponad 10 zł od metra kwadratowego, co oznacza że za mieszkanie 50-metrowe opłata miesięczna wynosi ponad 500 zł. Wprawdzie do tej kwoty trzeba dodać koszty zużycia wody i ścieków oraz opłatę za

Burmistrz Andrzej Cieśla oficjalne rozpoczął budowę drugiego 40-rodzinnego bloku TBS

śmieci, ale to o wiele mniej niżby płaci się, wynajmując mieszkanie prywatne. TBS pomyślane zostały bowiem jako pomoc młodym, najczęściej małżeństwom, będącym na dorobku, ze średnimi zarobkami, których nie stać na całkowicie własne mieszkanie. A co po spłaceniu kredytu przez lokatorów, czy zostają oni właścicielami mieszkania? Na razie przepisy takiej możliwości nie przewidują. Instytucja TBS-ów jest młoda. Nie wykluczone że przepisy się zmienią. A co z budynkiem socjalnym, w którym mogą zamieszkać rodziny o najniższych dochodach, których nie stać na wniesienie 30-procentowego wkładu i spłacanie kredytu? Wniosek miasta w sprawie sfinansowania tej inwestycji został już dawno złożony. Jego rozpatrzenie nastąpić powinno w czerwcu br. Wtedy będzie wiadomo, czy miasto otrzyma środki na ten cel. Ostatni dom komunalny w Aleksandrowie Kujawskim oddano do użytku pięć lat temu. (bis)


www.kujawy.media.pl

I GAZETA ALEKSANDROWSKA I

gm. Aleksandrów Kuj.

nr 50, maj 2011

9

Biało-czerwoną wstęgę zawieszoną przy wejściu na boisko przecinali: Sławomir Kopyść - członek zarządu województwa, Waldemar Barczak - przewodniczący rady gminy i Andrzej Olszewski - wój gminy Gości powitał Andrzej Olszewski, wójt gminy Aleksandrów Kujawski

Przybranowo gola... W Przybranowie 19 maja oddano do użytku kompleks boisk sportowych typu „Orlik”. To trzecia taka inwestycja w powiecie aleksandrowskim . Dla mieszkańców wsi i gminy Aleksandrów Kujawski było to wielkie wydarzenie, bo wreszcie są znakomite warunki do uprawnia sportu.

Przy tak zorganizowanym dopingu trudno będzie w Przybranowie przegrać

Pierwsze strzały na bramkę i...

Nagrody, puchary i dyplomy wręczali: Grzegorz Jankowski, wiceprzewodniczący rady oraz Halina Rakusiewicz, zastępca wójta

Przewodniczący Związku Gmin Ziemi Kujawskiej, wójt Konecka Ryszard Borowski przywiózł w prezencie piłki. Piłki podarowali młodzieży także starosta Wioletta Wiśniewska i Dorota Jaskulska - doradca wojewody kujawsko-pomorskiego

... udana parada Sławomira Kopyścia członka zarządu województwa Młodzież dobrze bawiła się

Radość z pierwszego na „Orliku” zwycięstwa. Pozostałe wyniki turnieju piłkarskiego. W grupie dziewcząt II - Stawki, III - Ostrowąs, IV - Opoki. Chłopcy: I - Służewo, II - Ostrowąs, III - Wołuszewo, IV - Stawki, V - Przybranowo

Posiłek przygotowały panie ze Stowarzyszenia Kobiet Kujawy Razem: Irena Rekowska, Małgorzata Polanowska, Małgorzata Ogrodowska, Maria Bartoszewska, Lucyna Kotas, Iwona Ogrodowska


I 10 I GAZETA nrALEKSANDROWSKA 50, maj 2011

gm. Aleksandrów Kuj.

www.kujawy.media.pl

Radni gminy Aleksandrów Kujawski na sesji ocenią pracę wójta

Czasu nie zmarnowaliśmy

Zarys nowej drogi w Wołuszewie jest już widoczny

Raport z drogi Druga połowa wiosny to najlepsza pora na budowę dróg. W gminie Aleksandrów Kujawski prace prowadzone są w kilku miejscach, w niektórych już roboty zakończono. Byliśmy na budowie drogi w Wołuszewie. Powstaje 800-metrowy odcinek drogi, który połączy asfaltem tę część wsi z drogą powiatową Otłoczyn-Ciechocinek. Obecnie wykonywane jest korytowanie, układanie krawężników i wyrównywanie nawierzchni. Niebawem zwieziony zostanie tłuczeń, na który położony zostanie dywanik asfaltowy. Roboty powinny być zakończone do lipca. W tej samej wsi oddano już do użytku 500-metrowy odcinek ułatwiający dojazd od drogi Wołuszewo-Wygoda do szkoły. Wykonano podbudowę i położono tam asfaltową nawierzchnię. Jak już pisaliśmy, w Nowym Ciechocinku gotowa jest pieszo-jezdnia ułożona z kostki brukowej. W tej wsi dróg gruntowych jest sporo, więc trzeba będzie lat, aby utwardzić wszystkie nawierzchnie. W kilku miejscowościach, m.in. w Ostrowąsie, Podgaju i wsi Zawada wykonuje się podbudowy dróg. W następnych latach będzie można liczyć na położenie asfaltu. Rożno-Parcele jest wsią, gdzie inwestuje się wyjątkowo dużo. Po wybudowaniu kanalizacji gruntowa nawierzchnia ulicy Krokusowej zostanie utwardzona kamieniem, położony zostanie chodnik. Na utwardzenie ulic Fiołkowej i Hiacynowej projekt techniczny znajduje się w opracowaniu. Prace budowlane planowane są na przyszły rok. Nawierzchnię bitumiczną otrzyma droga od Goszczewa w kierunku Broniszewa. Odcinek jest sporej długości, bo liczy 1400 metrów. Przed laty wykonano tam podbudowę z kamienia, więc chodzi tylko o położenie asfaltu. Podobne prace czekają we wsi Grabie na drodze w kierunku leśniczówki. Podpisano już umowę na wykonanie powierzchniowego utwardzenia drogi Opoki-Zduny. Cement z grysem bazaltowym poprawią warunki jazdy. Ruszyły prace remontowe po zimowych przełomach. Wysoki poziom wód gruntowych rozsadził zimą niektóre miejsca. M.in. w Ośnie, przy przyjeździe kolejowym wymieniono spory odcinek drogi. Podobne prace wykonano w Stawkach, Zdunach i kilku innych wsiach. Niebawem poprawią się warunki jazdy w Słomkowie. Część drogi jest utwardzana kamieniem. (bis)

OŚNO. W sąsiedztwie niestrzeżonego przejazdu kolejowego powstał po zimie kilkudziesięciometrowy przełom. Podbudowę drogi wymieniono i położono nową nawierzchnię

Na zaplanowanej na 25 maja sesji Rada Gminy Aleksandrowa Kujawskiego zajmie się udzieleniem wójtowi absolutorium za realizację budżetu w 2010 roku. Dwie sesje rad są ważne w ciągu roku: raz kiedy uchwala się budżet, czyli plan finansowy na cały rok oraz drugi raz - dokonuje oceny jego wykonania, czego wyrazem jest udzielenie absolutorium. Absolutorium dla wójta będzie najważniejszym punktem planowanej na 25 maja sesja Rady Gminy. Budżet wprawdzie jest uchwalany przez radę, ale to wójt go wykonuje. Komisja Rewizyjna zapoznała się ze sprawozdaniem wójta z wykonania ubiegłorocznego budżetu, opinią Regionalnej Izby Obrachunkowej, z ocenami radnych. W jej ocenie budżet został wykonany zgodnie z zamierzeniami. Z wyliczeń wynika, że dochody wykonano w 94,7 proc. (92,4 mln zł), wydatki w 93,1 proc. (41,6 mln zł). O milion złotych mniejszy był zaplanowany deficyt. Zadłużenie z tytułu zaciągniętych pożyczek wyniosło 8 mln zł. Gmina nikomu nie była winna z tytułu dostaw towarów i usług, składek społecznych, funduszu pracy itp. Wartość mienia

komunalnego zwiększyła się o blisko 9 mln zł i wyniosła 42 mln zł. Wzrost był więc niespotykany, bo 27-procentowy. Komisja rewizyjna, Regionalna Izba Obrachunkowa pozytywnie oceniła wykonanie budżetu i wniosła o udzielenie absolutorium wójtowi. - Miniony rok przyniósł naszej gminie zauważalny rozwój - mówi Waldemar Bartczak, przewodniczący rady gminy. - Dość powiedzieć, że na inwestycje wydaliśmy ogromną kwotę 13,6 mln zł. Oznacza to, że co trzecia złotówka w budżecie przeznaczona została na rozwój. Tego naprawdę dawno nie było. Oczywiście

Przewodniczący rady gminy Waldemar Bartczak

musieliśmy na inwestycje zaciągnąć kredyt, ale też na wiele z wykonanych prac rozwojowych otrzymaliśmy środki z zewnątrz. Gdybyśmy nadarzającej się sytuacji nie wykorzystali, to można byłoby powiedzieć, że zmarnowaliśmy niepowtarzalną okazję. Miniony rok był pracowity, a nakreślone przez radę zadania zostały przez wójta zrealizowane. To prawda, że nie bez trudności i kłopotów, jakie mieliśmy choćby z budową przedszkoli w Służewie i Stawkach. Uważam, że wójt w pełni wykorzystał możliwości pozyskania środków finansowych z zewnątrz, czyli unijnych i marszałkowskich. Na tle innych gmin wypadamy naprawdę bardzo dobrze. Wójt Andrzej Olszewski mówi, że przed sesją nie wypada mu się wypowiadać. Uważa, że ustalone w budżecie 2010 roku zadania zostały wykonane. Zrealizowane inwestycje były przez mieszkańców dobrze oceniane, rozwój gminy jest widoczny. Przybyło wiele nowych dróg, w Opokach oddano do użytku salę gimnastyczną dla miejscowej szkoły, otwarto przedszkole w Służewie, w trudnych warunkach kontynuowa-

Z ostatniej chwili

Kanalizacja dla Odolionu Mamy ważną wiadomość dla mieszkańców gminy Aleksandrów Kujawski. Wójt 24 maja podpisze umowę z włocławskim „Rembudem” na budowę sieci kanalizacyjnej w Odolionie. Inwestycja realizowana będzie dwa lata. Po zmianie koncepcji budowy sieci kanalizacyjnej wspólnie z Aleksandrowem Kujawskim gmina Aleksandrów Kujawski konsekwentnie realizuje własny program inwestycyjny w tej dziedzinie. Jak już informowaliśmy, w Rożnie Parcele budowana jest uliczna sieć, dzięki czemu będzie można podłączyć się do sieci miejskiej. - Instalacje zakładane są w ulicach Hiacyntowa, Fiołkowa i Krokusowa – informuje Wiesław Jakubiec, kierownik Wydziału Środowiska, Rolnictwa i Gospodarki Komunalnej Urzędu Gminy w Aleksandrowie Kujawskim. - Po zakończe-

niu tych prac przystąpi się do dalszych w tej wsi. Toczy się bowiem procedura przetargowa na kontynuowanie rozpoczętego tutaj zadania. Poważne przedsięwzięcie pod względem finansowym i zakresu zadania rozpocznie się w Odolionie. 24 maja wójt podpisał umowę z włocławską firmą „Rembud” na budowę sieci kanalizacyjnej w tej wsi. Zakres robot jest duży, bo też i wieś do małych nie należy. Inwestycję zaplanowano więc na dwa lata. Tutaj nie ma możliwości „podpięcia” się do sieci miejskiej, więc będzie budowana linia przesyłowa bezpośrednio do miejskiej oczyszczalni. Gminny program budowy sieci kanalizacyjnej przewiduje budowę sieci kanalizacyjnej w sąsiednich wsiach: Łazieńcu, Stawkach, a także w Ośnie, Konradowie, Przybranowie – słowem wszędzie tam gdzie jest duże skupisko

ludzi. Cały program kosztować będzie wiele milionów złotych. Środki pochodzić będą m.in. z częściowo umarzalnego kredytu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska oraz dotacji marszałkowskich. Gmina także będzie musiała wyłożyć pieniądze z własnego budżetu na pokrycie części kosztów. Bez budowy kanalizacji nie ma jednak rozwoju. Opóźnienia cywilizacyjne także w tej dziedzinie trzeba więc niwelować. Wywożenie ścieków z szamb jest kosztowne. W Stawkach, gdzie niebawem oddana zostanie w przedszkolu stołówka dla zespołu szkół, już teraz martwią się o koszty wywozu ścieków z szamba. Po wybudowaniu sieci kanalizacyjnej będą one zdecydowanie niższe. (bis)

Wójt Andrzej Olszewski no budowę w Stawkach. Powstało wiele placów zabaw, rozpoczęto budowę sportowego Orlika w Przybranowie, z udziałem środków zewnętrznych. Gmina była jedną z nielicznych, które realizowały zadania w ramach funduszu sołeckiego. Na ten cel wydano 254 tys. zł. Inicjatywa ta sprawdziła się, przyniosła nie tylko wymierne korzyści w wyglądzie wsi. - Czy jestem w pełni zadowolony z tego co zrobiono w minionym roku? - mówi wójt Andrzej Olszewski. Na pewno niektóre sprawy można było wykonać lepiej, szybciej. Mam jednak wewnętrzne przekonanie, że minionego roku nie zmarnowaliśmy. (bis)

Na rzecz integracji Mieszkańcy gmin Aleksandrów Kujawski uaktywniają się. Powstało nowe stowarzyszenie w Ośnie Drugim. „Sąsiedzkie Stowarzyszenie Ośna Drugiego” to kolejna organizacja społeczna jaka zawiązana została w gminie Aleksandrow Kujawski w ostatnim czasie. Celem stowarzyszenia jest inicjowanie i wspieranie działań na rzecz tej wsi, a w szczególności w zakresie aktywizacji społeczności lokalnej i rozwoju infrastruktury. Stowarzyszenie zamierza działać na rzecz integracji, wzajemnie się wspierać, zabiegać o zrównoważony rozwój wsi. Prezesem została Beata Rusocka, wiceprezesem Monika Drosik, sekretarzem Elżbieta Skrucha, skarbnikiem Ewa Królikowska, członkiem Teresa Jamroży i Ryszard Królikowski (sołtys wsi). (b)


gm. Aleksandrów Kuj.

I GAZETA ALEKSANDROWSKA I nr 50, maj 2011

Wieści ze Służewa Na pływanie są pieniądze Klub GMLKS „Orzeł” Służewo pozyskał z Ministerstwa Sportu i Turystyki fundusze na realizację zadania „Zajęcia pozalekcyjne dla uczniów”. W ramach tego przedsięwzięcia odbywają się cotygodniowe zajęcia na basenie w Ciechocinku, a także prowadzone są zajęcia ogólnorozwojowe w Służewie. Opiekunem są: w Służewie Łukasz Rataj i Przybranowie Arkadiusz Jakóbczak. W zajęciach udział bierze około 50 osób. Zadanie to jest realizowane w okresie od marca do listopada 2011. Kwota dofinansowania wynosi 18.000 zł. Warto przypomnieć, że jest to kontynuacja zadania z roku 2010, w którym to identyczne przedsięwzięcie dofinansowane zostało kwotą 20.000 zł z Ministerstwa Sportu i Turystyki oraz kwotą 6.500,00 z Gminy Aleksandrów Kujawski.

Można pobiec z rodziną Nowe ogrodzenie przedszkola w Stawkach gotowe. Obok będzie też chodnik

1 czerwca zaproszone dzieci i rodzice

Drzwi otwarte do przedszkola w Stawkach Budowa przedszkola w Stawkach dobiega końca. Na Dzień Dziecka, 1 czerwca zaplanowano oficjalne otwarcie placówki. Tego dnia będzie ona otwarta dla dzieci i rodziców. Początek o godz. 10.00. Kończy się kolejna ważna dla gminy Aleksandrów Kujawski inwestycja. Po wielu perturbacjach, o których pisaliśmy, wreszcie zakończona została budowa przedszkola samorządowego w Stawkach (gmina Aleksandrow Kujawski). Przypomnijmy, że podobną placówkę otwarto pod koniec minionego roku w Służewie. Porządkowanie terenu Na kilkanaście dni przed oficjalnym otwarciem przedszkola trwały intensywne roboty porządkowe. Jak zapewnia prezes „Algawy”, główny wykonawca, który w minionym roku przejął budowę od toruńskiej firmy, wszystkie prace zostaną wykonane. Wprawdzie zgodnie z harmonogramem ich zakończenie może nastąpić do końca czerwca, to jednak ze względu na zaplanowane

na 1 czerwca uroczystości postanowiono nie tylko uporządkować teren, nawożąc ziemię, ale także zbudować chodniki, wymienić starą siatkę na ogrodzenie z prawdziwego zdarzenia. Stołówka na miejscu Budynek przedszkola wraz z połączoną szkołą, stanowić będzie nowoczesny kompleks dydaktyczny. Przedszkole znajdować się będzie na pierwszym piętrze, zaś na parterze stołówka wraz kuchnią, której do tej pory Zespół Szkół w Stawkach nie miał. To bardzo ważne, bo nie było możliwości sporządzania posiłków, więc trzeba je było dowozić w formie cateringu. Korzystała z nich tylko część dzieci. Kuchnia i stołówka pozwoli na wydawanie posiłków wszystkim chętnym, czego do tej pory z oczywistych powodów nie można było zrobić. - Wszystkie dzieci wraz z rodzicami zapraszamy do Stawek 1 czerwca, na godz. 10.00, kiedy to nastąpi nie tylko oficjalne otwarcie placówki, ale będzie okazja do zapoznania się z nią - mówi Małgorzata Wdowczyk,

Zaproszenie dla mamy Atrakcyjnie zapowiada się Dzień Matki. * Impreza odbywająca się co roku z okazji Dnia Matki w Zespole Szkół w Stawkach gromadzi licznych mieszkańców. Tak będzie zapewne także w tym roku. Impreza rozpocznie się 26 maja o godz. 16.00 w sali gimnastycznej. W programie m.in. występ chóru gimnazjalnego prowadzonego przez Dorotę Marczewską. KGW Przybranowo zaprasza wszystkie mamy i pozostałych mieszkańców na okolicznościowe spotkanie 26 maja o godz. 18.00 do GOK w Służewie. * KGW Przybranowo, Stowarzyszenie Kobiet „Kujawy Razem” 25 maja o godz. 18.00 zaprasza do auli Kolegium Salezjańskiego przy ul. Chopina w Aleksandrowie Kujawskim na koncert uczniów szkoły muzycznej „Do-Mi-Sol”. (bis)

dyrektor Zespołu Szkół w Stawkach, która będzie zarządzała także przedszkolem. - Nowe przedszkole przewidziane jest na sto dzieci. Utworzone zostaną dwie grupy pięciolatków i po jednej dla trzy i czterolatków. Sześciolatkowie zostaną w starym budynku, gdzie obecnie mieści się zerówka. Przyjmowane będą dzieci ze Stawek, Odolionu, Ośna i sąsiednich wsi naszej gminy. Już teraz wiadomo, że miejsc jest mniej niż chętnych. Widać więc, jak bardzo przedszkole w tej części naszej gminy jest potrzebne. Świetlica dla ucznia Warto dodać, że w nowo wybudowanym obiekcie znajdzie się także gabinet pielęgniarski oraz świetlica dla uczniów. Nareszcie będzie miejsce, gdzie uczniowie dojeżdżający i oczekujący na autobus lub samochód będą mogli w normalnych warunkach spędzić wolny czas, nawet odrobić lekcje. (mp)

Trwają przygotowania do III Biegu Papieskiego, który zaplanowano na 18 czerwca w Służewie. Jest to już kolejna edycja imprezy, która cieszy się dużym zainteresowaniem. W ramach tej imprezy rozegrany zostanie Bieg Rodzinny (3-osobowe składy) oraz Bieg Open na dystansie 6 km. Impreza ma już swoją dobrą opinię wśród biegaczy, więc na tegoroczną edycję niektórzy zapowiedzieli się już w roku ubiegłym. Jako dobrą reklamę dla naszego biegu może służyć fakt, że zwycięzcą II Biegu w roku 2010 Błażej Brzeziński – został tegorocznym Mistrzem Polski w Maratonie. Na biegaczy czekać będą pamiątkowe medale, dyplomy, puchary oraz nagrody. Wszystkich chętnych nie tylko z naszej gminy zapraszamy. Chcielibyśmy, aby ten bieg stał się masową imprezą w regionie.

Przemysław Chojnacki prezes GMLKS „Orzeł” Służewo

Puchar dla orkiestry Na przeglądzie kapel i orkiestr dętych orkiestra ze Służewa połączona siłami z Ostrowąsem zajęła pierwsze miejsce i puchar wicemarszałek Ewy Kierzkowskiej. W Osięcinach podczas V Przeglądu, w którym wzięło udział siedem zespołów gminna Orkiestra Dęta ze Służewa pod batutą kapelmistrza Romana Organiściaka, zajęła II miejsce, zdobywając puchar Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Radziejowie.

11

Gmina Aleksandrów Kujawski w 2011 roku przystąpiła do Regionalnego Programu Zdrowotnego realizowanego przez samorząd województwa kujawsko-pomorskiego.

Zdrowie dla seniora Związany jest on z aktywnością fizyczną seniorów. Uczestnikami treningu fizycznego prowadzonego w ramach RPAFS mogą być osoby po 50 roku życia. Przed rozpoczęciem zajęć przeprowadzane są badania kwalifikacyjne obejmujące badania lekarskie i sprawnościowe. Uczestnicy ćwiczą w grupach 14-16 osobowych trzy razy w tygodniu po 45-60 minut. Grupy prowadzone są przez przeszkolonych trenerów. Okres ćwiczeń to minimum trzy miesiące. Programy treningowe mają na celu poprawę sprawności krążeniowo-oddechowej, siły i wytrzymałości mięśniowej, gibkości i równowagi. Zgłoszenia i informacje: Wydział Pozyskiwania Funduszy, Kultury i Promocji Urzędu Gminy w Aleksandrowie Kujawskim, Elżbieta Więckowska, tel. 54 282-20-59, wew. 41 lub 42. (mp)

Strażacy w Odolionie Przedszkolaków w Otłoczynie odwiedzili strażacy z jednostki w Ciechocinku. Przeprowadzili z maluchami rozmowę na temat specyfiki ich pracy, pokazali wóz strażacki i jego wyposażenie. Dzieci były pod ogromnym wrażeniem zarówno strażaków, jak i tego, co mogli zobaczyć, dotknąć.

Kolorowe boiska Zespół Szkół w Stawkach bierze udział w konkursie „Kolorowe boiska”, którego organizatorem jest „Śnieżka”, firma produkująca farby. Szkoła, która wygra otrzyma boisko wielofunkcyjne, ale też jest wiele nagród typu – bramki, piłki, sprzęt sportowy i dydaktyczny. Na konkurs należy wykonać urządzenia sportowe lub prace plastyczne co zrobiono. Programem kieruje Bożena Cybulska.

Fot. Nadesłane

www.kujawy.media.pl


I 12 I GAZETA nrALEKSANDROWSKA 50, maj 2011

gm. Aleksandrów Kuj.

www.kujawy.media.pl

Wójt gminy Aleksandrów Kujawski powołał zespół

Stop przemocy w rodzinie Na początku maja wójt gminy Aleksandrów Kujawski powołał Gminny Zespół Interdyscyplinarny do Spraw Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie i Rozwiązywania Problemów Społecznych.

do poprawy funkcjonowania rodziny. Aby pomagać skutecznie, niezbędne jest wsparcie ze strony wielu specjalistów i przedstawicieli różnych służb jednocześnie. Działania zespołu koncentrują się na diagnozowaniu Zespół interdyscyplinarny problemu, inicjowaniu realizuje działania określointerwencji oraz opracone w Gminnym Programie wywaniu i realizacji planu Przeciwdziałania Przemocy pomocy w indywidualnych w Rodzinie. W skład Gminprzypadkach. nego Zespołu Z doświadBardzo ważną rolę Interdyscyczenia wiemy, spełniają działania plinarnego że przemoc dotyczące profilaktyki. może występowchodzą Realizacja zadań przyprzedstawiciewać w różnych bierze nową formę le Gminnego środowiskach, zintegrowanych działań Ośrodka niezależnie od zespołowych Pomocy statusu, pozioSpołecznej, mu wykształceKomendy nia, czy też od Powiatowej Policji, Oświaty, sytuacji materialnej. Służby Zdrowia, Gminnej W rodzinach patologiczKomisji Rozwiązywania Pro- nych częściej mamy do blemów Alkoholowych oraz czynienia z przemocą przeprzedstawiciele Kuratorskiej pełnioną agresją i brutalnoSłużby Sądowej. ścią, natomiast w środowiKażdy wnosi do zespołu skach o wysokim statusie swoją wiedzę i doświadcze- społecznym – z przemocą nie. Współpraca w zespole bardziej wyrafinowaną, nie osób reprezentujących różpozostawiającą śladów, ne dziedziny i środowiska czyli tzw. dokonywaną „w ma na celu doprowadzenie białych rękawiczkach”. Co

wobec tego można zrobić, aby zapobiec przemocy w rodzinie? Przede wszystkim należy pamiętać, że nie można być biernym i obojętnym. Zespół zweryfikuje każde zgłoszenie. Przemoc w Polsce jest karalna i nie należy jej ukrywać przed najbliższymi, sąsiadami. Trzeba pamiętać, że od działania zależy bezpieczeństwo osoby, wobec której zastosowano przemoc. Pojawienie się dzielnicowego, pracownika socjalnego, czy pedagoga w rodzinie, w której występuje przemoc, ma z pewnością znaczący wpływ na dalsze jej funkcjonowanie. Obszarem działania naszego zespołu jest teren gminy Aleksandrów Kujawski. Zespół działa przy Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Aleksandrowie Kujawskim, który jest jego głównym koordynatorem (tel. 54-282-20-59 wew. 38,39,40. Fax 54-282-24-85).

Magdalena Zarębska kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej

Gminna straż jedzie oplem Od kwietnia Straż Gminna w Aleksandrowie Kujawskim dysponuje oznakowanym pojazdem służbowym, przekazanym nieodpłatnie przez Izbę Skarbową w Katowicach. Wzdłuż pojazdu marki opel zafira w srebrnym kolorze przeciągnięta jest trójrzędna żółto-granatowa szachownica, pod którą widnieje napis „Straż Gminna”, obok zaś emblemat straży. Samochód wyposażony jest również w belkę świetlną w kolorze pomarańczowym z napisem „Straż Gminna”. Dzięki takiemu oznakowaniu pojazd jest dobrze widoczny w terenie.

Figurka, jak nowa Mieszkańcy RożnaParcele znani są z podejmowania ciekawych inicjatyw. Z pewnością za taką należy uznać pomysł odnowienia figurki Matki Boskiej znajdujacej się na obrzeżach wsi. Nawet najstarsi mieszkancy nie pamiętają, kiedy naprawiano uszkodzenia. Mówi się, że 65 lat temu.

Po zakończeniu prezentacji młodzi czytelnicy Wiesława Drabika (z prawej) mieli okazję uzyskać specjalną dedykację z autografem

W bibliotece w SŁUŻEWIE

Spotkania z książką Po raz kolejny czytelnicy Gminnej Biblioteki Publicznej w Służewie mieli okazję spotkać się ze znanymi pisarzami literatury dziecięcej. 17 maja biblioteka gościła Agnieszkę Frączek. Spotkanie odbyło się w ramach projektu „Literatura na Kółkach” zorganizowanego przez Wojewódzką Bibliotekę Publiczną Książnicę Kopernikańską w Toruniu, realizowanego we współpracy z gminnymi bibliotekami publicznymi podregionu toruńskowłocławskiego. Agnieszka Frączek jest autorką wielu książek dla dzieci, m.in. „Chichopotam”, „Słoń na hulajnodze”, „Ale heca”, „Co ja plotę”, „Dobre obyczaje czyli z przyrodą za pan brat”, „Szalony szczypiorek i inne wierszyki szczypiące języki” oraz wielu innych. Niejednokrotnie porównywano ją do Jana Brzechwy, znanego z dowcipnych wierszy, zaskakujących porównań i lekkości posługiwania się piórem. Wykłada językoznawstwo w Instytucie

Germanistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Jest doktorem nauk humanistycznych, autorem licznych prac naukowych z dziedziny językoznawstwa. W spotkaniu uczestniczyły dzieci z „zerówki” Zespołu Szkół w Służewie. Autorka zaprezentowała przed młodym audytorium fragmenty swoich książek. Najwięcej radości uczestnikom spotkania sprawiła zabawa z wyszukiwania rymów do różnych słów. Po entuzjastycznych reakcjach zgromadzonych dzieci wnosić można, iż atmosfera spotkania z książką i jej autorem na długo pozostanie w ich pamięci. Spotkanie zakończyło się rozdaniem autografów. Dzień później na spotkanie zorganizowane przez bibliotekę przybył autor książeczek dla dzieci ukazujących się od 1995 roku Wiesław Drabik. Są to pełne humoru, wierszowane bajeczki takie jak: ,,Bajka o Smoku i Kraku i o tym jak powstał Kraków”, ,,Awantura na podwórku”, ,,Kocie łakocie”, ,,O

Jakość wsparta W ramach realizacji projektu „Aleksandrów Kujawski gmina, w której stawia się na jakość” odbyły się bezpłatne konsultacje dotyczące Poddziałania 5.2.1. Wsparcie inwestycji mikroprzedsiębiorstw. Beneficjentami tego działania mogą być podmioty zatrudniające do 10 osób realizujące projekty inwestycyjne zlokalizowane na terenie województwa kujawsko-pomorskiego. Muszą one jednak zmierzać do zwiększenie zdolności wytwórczych, produkcyjnych, usługowych. Małe przedsiębiorstwa liczyć mogą na dofinansowanie projektów na poziomie 70 proc. kosztów przedsięwzięcia. Konkurs ogłoszony zostanie 30 czerwca. Po 30 dniach od momentu ogłoszenia konkursu rozpocznie się nabór wniosków, który trwać będzie 10 dni.

harnasiu Janosiku podhalańskim rozbójniku”, ,,O Twardowskim na kogucie i o diabłach w wielkim skrócie” i wiele innych. Dużym powodzeniem wśród dzieci cieszy się seria ,,Zostań Mistrzem” - opisująca drogę do medali naszych najlepszych sportowców (występujących w książkach pod postaciami zwierząt). W spotkaniu uczestniczyło 70 uczniów ze szkół w Służewie, Opokach i Ostrowąsie. Młodzi czytelnicy mieli okazję wypytać o warsztat i stronę techniczną tworzenia śmiesznych historyjek dla dzieci. Autor przytaczał zabawne anegdoty, czytał fragmenty tekstów, pokazywał jak przygotowuje się książeczki do druku oraz zadawał pytania dotyczące znajomości bajek. Dzieci, którym udało się udzielić odpowiedzi na największą ilość pytań wyróżnione zostały drobnymi upominkami oraz kolorowymi książkami. Po zakończeniu prezentacji młodzi czytelnicy mieli okazję zakupić książeczki oraz uzyskać specjalną dedykację z autografem. To nie koniec spotkań z pisarzami w najbliższym czasie. 1 czerwca bibliotekę odwiedzi Grzegorz Kasdepke, autor 21 książek dla dzieci i młodzieży, scenarzysta i współautor programów telewizyjnych, laureat wielu wyróżnień i nagród za twórczość literacką, m.in. Nagrody im. Kornela Makuszyńskiego oraz Nagrody Edukacja XXI. Pan Grzegorz spotka się z grupą 140 uczniów.

Tekst i fot. Małgorzata Świątkowska Spotkanie z pisarką Agnieszką Frączek


www.kujawy.media.pl

I GAZETA ALEKSANDROWSKA I

Społeczeństwo

Bezpieczne życie

nr 50, maj 2011

Certyfikat PRI dla powiatu Powiat Aleksandrowski jako jeden z sześciu w Polsce otrzymał certyfikat za wdrożenie innowacyjnej metody w ramach projektu „Podniesienie jakości działania urzędów i usług dla mieszkańców poprzez wdrożenie zaktualizowanej Metody PRI w gminach i powiatach”. To narzędzie służące podnoszeniu jakości pracy samorządu wdrażane było w aleksandrowskim starostwie od 2010 roku. W ramach projektu opracowano m.in. aktualizację Strategii Rozwoju Powiatu Aleksandrowskiego na lata 2011-2020, opracowano Powiatową Mapę Zagrożeń wraz z programem Bezpieczny Powiat, podjęto inicjatywę cyklicznej organizacji Forum Współpracy władz powiatu z przedsiębiorcami, opracowano Katalog Usług Społecznych oraz wdrożono procedury związane z zarządzaniem projektami. Rozdanie certyfikatów nastąpiło podczas konferencji pn. „Sprawne Państwo” w Krakowie. W imieniu starosty certyfikat za udział w projekcie odebrała Elżbieta Wiśniewska, sekretarz powiatu aleksandrowskiego i koordynator PRI. (MS)

Uczestnicy konkursu wraz z opiekunami i członkami komisji. Po prawej Mateusz Maćkowiak z dyplomem za zajęcie drugiego miejsca W Aleksandrowie Kujawskim odbyły się 18 maja powiatowe eliminacje Wojewódzkiego Konkursu Wiedzy o Obronie Cywilnej pod nazwą „Bezpieczne Życie”. W konkursie uczestniczyło 10 uczniów wyłonionych w eliminacjach szkolnych: Piotr Cichocki i Bartłomiej Kozłowski z Zespołu Szkół nr 1, Mateusz Maćkowiak i Piotr Janecki z Zespołu Szkół nr 2, Michał Podczarski i Kacper Klęska z LO To-

warzystwa Salezjańskiego, Magdalena Marzec i Magda Wawrzyniec z LO w Ciechocinku, Daria Szymczak i Magdalena Wiśniewska z LO w Nieszawie. Konkurs składał się z części teoretycznej i z części praktycznej. Część teoretyczna obejmowała test z zakresu zarządzania kryzysowego, obrony cywilnej, ochrony przeciwpożarowej, ruchu drogowego. Część praktyczna dotyczyła znajomości z zakresu udzielania pierwszej

KAPITAŁ LUDZKI NARODOWA STRATEGIA SPÓJNOŚCI

pomocy i używania sprzętu obrony cywilnej. Pierwsze miejsce zajęli uczniowie LO Towarzystwa Salezjańskiego – Michał Podczarski i Kacper Kęska i oni będą reprezentowali powiat w finale wojewódzkim. II miejsce - Zespół Szkół nr 2, trzecie - LO w Nieszawie. Indywidualnie najwięcej punktów zebrał Michał Podczarski, następnie Mateusz Maćkowiak i Daria Szymczak. Tekst i fot. St.B.

ALEKSANDRÓW KUJAWSKI

Kwietniki przed urzędem

Przed budynkiem administracji samorządowej przy ul. Słowackiego 8 w Aleksandrowie Kuj. pojawiły się kwietniki

UNIA EUROPEJSKA EUROPEJSKI FUNDUSZ SPOŁECZNY

PROJEKT SYSTEMOWY MIEJSKIEGO OŚRODKA POMOCY SPOŁECZNEJ W ALEKSANDROWIE KUJAWSKIM Po raz czwarty mieszkańcy Aleksandrowa Kujawskiego, będący klientami Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, mogą skorzystać z szerokiego wachlarza wsparcia w ramach realizacji projektu systemowego pt.”Aktywizacja zawodowa i społeczna klientów MOPS „Zaufaj Nam” współfinansowanego z Europejskiego Funduszu Społecznego, w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki 2007-2013. Jak co roku oferujemy naszym beneficjentom liczne ciekawe i potrzebne na rynku pracy szkolenia, zajęcia aktywizacyjne i inne działania wspierające powrót do pełnego funkcjonowania w lokalnym środowisku. W tym roku rozpoczynamy również realizację Programu Aktywności Lokalnej.

Nowością będzie również zaproszenie mieszkańców Aleksandrowa Kujawskiego na imprezę rekreacyjno-sportową we wrześniu, organizowaną przez Miejskie Ośrodek Pomocy Społecznej i przez beneficjentów projektu. Szczegółowo o tym wydarzeniu będziemy informować mieszkańców Aleksandrowa Kujawskiego latem. W ramach aktywnej integracji przeprowadzone zostaną następujące szkolenia zawodowe: * Prawo jazdy kategorii B – od maja do lipca; * Obsługa kas fiskalnych – lipiec; * Magazynier z obsługą wózków jezdniowych – od sierpnia do października; * Opiekunka domowa z pomocą przedmedyczną – sierpień i wrzesień;

* Florystyka – wrzesień. Dodatkowo beneficjenci projektu będą uczestnikami warsztatów psychologicznych i zawodowych, które odbędą się w maju. W sierpniu zaplanowano wycieczkę integracyjną, a w październiku odbędzie się spotkanie z regionalnymi pracodawcami – kolejny nowy element aktywizacyjny, jaki w tym roku proponuje Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Aleksandrowie Kujawskim. Drugim instrumentem aktywnej integracji projektu systemowego jest Program Aktywności Lokalnej - jego uczestnicy zostaną objęci następującymi działaniami: * Od maja do listopada wszystkie rodziny biorące udział w Programie będą pod stałą opieką asystenta rodziny;

* W lipcu odbędzie się dwudniowa wycieczka integracyjna do Solca Kujawskiego i Torunia; * W sierpniu przeprowadzone zostaną warsztaty komputerowo-multimedialne, we wrześniu

13

Kradzież na boisku Aleksandrowscy policjanci odzyskali zegarek, który 10-latek otrzymał w prezencie komunijnym. Do kradzieży doszło na boisku. Do policjantów pełniących służbę w Aleksandrowie Kujawskim (11 bm) podeszło dwóch 10-latków, którzy poinformowali ich o kradzieży. Chwilę wcześniej młodzi chłopcy grali w piłkę na boisku wspólnie ze starszymi „kolegami”. Po skończonej zabawie grupa starszaków poszła w kierunku miasta. Gdy 10-letni chłopiec podszedł do swojego roweru, zauważył brak zegarka na kierownicy. Zwrócił uwagę, że wcześniej przy jego jednośladzie kręcił się jeden z 16-letnich kolegów od piłki. Chłopcy ruszyli w stronę miasta, aby odzyskać zegarek. Po drodze spotkali policjantów i opowiedzieli o zajściu. Wspólnie ruszyli w poszukiwania sprawcy. Najpierw natrafili na kolegów 16-latka. Po chwili policjanci zatrzymali 16-latka. Młodzieniec oddał zegarek właścicielowi i został przesłuchany przez mundurowych. Za kradzież odpowie przed sądem rodzinnym i nieletnich. (mp)

warsztaty umiejętności życiowych, a w październiku poradnictwo psychologiczne. Wszystkim uczestnikom projektu zostaną wypłacone zasiłki celowe na pokrycie dodatkowych kosztów związanych z przystąpieniem do jego realizacji. Inauguracja projektu odbyła się 20 maja – w tym roku realizowanych będzie 25 kontraktów socjalnych, a 10 beneficjentów zostanie objętych Programem Aktywności Lokalnej. Zakończenie projektu zaplanowano na listopad.

Spotkanie inaugurujące projekt


I 14 I GAZETA nrALEKSANDROWSKA 50, maj 2011

Uzdrowisko

www.kujawy.media.pl

Rehabilitacja urazów ortopedycznych nowoczesnymi metodami w Klinie Uzdrowiskowej „Pod Tężniami” w Ciechocinku

Skuteczne leczenie ostrogi piętowej metodą ESWT Wiele osób cierpi z powodu bólu pięty jednakże obawia się pójść z taką „drobnostką” do lekarza. Kiedy w końcu już nie mogą chodzić, utykają, trafiają do specjalisty – ortopedy. Słyszą dziwne określenie swojego schorzenia „ostroga”. Cóż to jest? Najprościej można powiedzieć, że jest to narośl na kości pięty. Przyczyną powstawania ostrogi jest najczęściej przeciążenie lub uraz pięty. Schorzenie to nie leczone prowadzi do powikłań, np. bólu całej kończyny, kręgosłupa wskutek utykania. Operacje na to uciążliwe schorzenie wykonuje się bardzo rzadko. Zabiegi fizjoterapeutyczne, maści, środki przeciwbólowe, blokady pomagają na krótko. Interwencji chirurgicznej można uniknąć stosując terapię falą uderzeniową, czyli metodą ESWT. Jest to nowoczesna metoda, przynosząca natychmiastowe efekty pozbycia się uciążliwych dolegliwości. Leczenie metodą ESWT nie wyłącza chorującego z normalnego funkcjonowania, jest tańsze i krótsze niż leczenie zachowawcze. Efekt leczenia jest trwały, a efekt terapeutyczny natychmiastowy.

Zwykle jeden zabieg (lub 2-3 zabiegi w odstępach 1-2 tygodni) wystarcza, aby poczuć pozytywny efekt, co w znakomity sposób wpływa na poprawę stanu psychicznego pacjentów, zwłaszcza przy bólu przewlekłym. Dużą zaletą ESWT jest możliwość leczenia pacjentów bez konieczności hospitalizacji. W Polsce jednak niewiele ośrodków dysponuje urządzeniem za pomocą, którego można taką terapię zastosować. Dzięki unijnej dotacji takim urządzeniem dysponuje Klinika Uzdrowiskowa „Pod Tężniami” im. Jana Pawła II w Ciechocinku. Przed zakwalifikowaniem pacjenta na terapię ESWT konieczna jest konsultacja lekarska oraz RTG lub USG chorego miejsca. Pacjent nie wymaga specjalnego przygotowania. Zabieg trwa około 20 minut. W kierunku chorego miejsca wysyłane zostaje około 1500 impulsów słyszalnych jako stukanie. Zabieg jest w niewielkim stopniu bolesny i nie wymaga znieczulenia. Metoda ESWT jest niezwykle efektywna. Opublikowane wyniki stosowania tej terapii wykazały niezawodną skuteczność. Stoso-

wana w medycynie sportowej, skraca czas powrotu do pełnej sprawności fizycznej, natychmiastowo usuwając bóle ortopedyczne. Drugą istotną zaletą jest minimalna inwazyjność i bezpieczeństwo (bardzo niski procent komplikacji i niemal całkowity brak efektów ubocznych). Jedyne opisane dotąd powikłanie to miejscowe wybroczyny na skórze. Metodą tą można również skutecznie leczyć takie schorzenia ortopedyczne jak: * zespoły przeciążeniowe: bóle pachwiny, kolano skoczka, kolano biegacza, bóle ścięgna Achillesa; * bóle przyczepów ścięgien (łokieć tenisisty- zapalenie nadkłykcia bocznego lub golfisty-zapalenie nadkłykcia przyśrodkowego); * zespoły bólowe barku; * zwapnienia ścięgien; * przyspieszenie gojenia złamań i stymulacja powikłań zrostu kości tzw. stawów rzekomych. Klinika „Pod Tężniami” przygotowała specjalną ofertę na zabiegi dla mieszkańców województwa kujawsko-pomorskiego – szczegóły na stronie: www.podtezniami.pl oraz w Dziale Planowania Zabiegów pod numerem tel. 54 416-70-014.


www.kujawy.media.pl

I GAZETA ALEKSANDROWSKA I

Gospodarka

15

nr 50, maj 2011

Pogoda przetrzebiła plantacje rzepaku

UWAGA ODBIORCY WODY w gminie Aleksandrów Kujawski

Nowe magazyny koneckiego GS będą gotowe na przyjęcia zboża

Prace przy budowie fundamentów kompleksu silosów magazynowych niebawem zostaną zakończone Nie ma zagrożeń dla budowy nowoczesnego kompleksu silosów dla Gminnej Spółdzielni „Samopomoc Chłopska” w Konecku. Inwestycja oddana zostanie do użytku na początku lipca br. Pod koniec minionego tygodnia rozpoczęto stawianie na przygotowanych fundamentach metalowe konstrukcje. Po zmianie wykonawcy na początku roku budowa silosów zbożowych dla koneckiej gminnej spółdzielni przebiega zgodnie z planem. Wykonawca mówi wprawdzie o tygodniom opóźnieniu, ale termin oddania kompleksu do użytku nie jest zagrożony. W magazynach tych będzie można przechowywać 3.300 ton ziarna. W razie potrzeby zostanie ono osuszone, co

zagwarantuje wysoką jego jakość nawet w przypadku mokrych żniw. - Nasza spółdzielnia od lat specjalizuje się w skupie rzepaku dla Zakładów Tłuszczowych w Kruszwicy – przypomina Renata Petrykowska, wiceprezes GS w Konecku. - Jesteśmy więc firmą wiarygodną na rynku, z dużym doświadczeniem, posiadającą wykwalifikowaną załogę. Po oddaniu kompleksu silosów do użytku wzrosną nasze możliwości magazynowania tego ziarna. Będziemy więc mogli skupować nie tylko rzepak kontraktowany dzięki umowom zawieranym z naszymi stałymi dostawcami, ale także na warunkach wolnorynkowych. W tym roku należy spodziewać się dużych kłopo-

tów ze skupem rzepaku. Jak z obserwacji plantacji obsianych tym ziarnem widać, że w tym roku zbiory będą dużo niższe niż nawet w trudnym minionym roku. Wprawdzie rzepak przezimował w miarę dobrze, mimo późnych zasiewów, to jednak marcowe chłody miały duży wpływ na wzrost upraw. Rzepak nie rozkrzewił się, co ma duży wpływ na wydajność. Na domiar złego wiele plantacji podczas roztopów znalazło się w wodzie. Jakby tego było mało, majowe przymrozki dopełniły złego, ścinając kwiaty. Dotyczy to także zbóż w naszym regionie, co będzie miało ogromny wpływ na ostateczne zbiory. - Mamy wiele zgłoszeń od rolników, z którymi zawarliśmy, jak co roku, umowy kontraktacyjne, że musieli oni likwidować duże areały obsiane rzepakiem - mówi Władysław Wochna, prezes GS. - O wiele lepsze warunki pogodowe były na południu Polski, ale w naszym regionie nie mamy powodów do optymizmu. Nie załamujemy jednak rąk. W tym roku poszerzymy ofertę skupu o zboża i kukurydzę. Liczymy, że nasza oferta wyjdzie naprzeciw potrzebom rolników. Mając dobre warunki do suszenia ziarna, z pewnością znajdziemy wielu dostawców. (sb)

„U prezesa” po remoncie

Fot. Stanisław Białowąs

Restauracja „U prezesa” w Konecku zonej na parterze wymienione zostały okna. W stała w ostatnim czasie odnowiona. Obecodnowionym pomieszczeniu odbywają się nie obiekt jest ocieplany, a w najbliższym już imprezy rodzinne. Nasi klienci są zadowoczasie otrzyma nową, kolorową elewację. leni ze zmian, co nas cieszy. - Plany rozbudowy domu handlowego Znajdujący się w centrum wsi budynek w centrum Konecka, gdzie znajduje się handlowo-usługowy zostanie ocieplony, restauracja „U prezesa” i samoobsługowy a elewacja pomalowana. Na tym jednak sklep spożywczy zostały odłożone na późnie koniec planowanych zmian. Myśli się niej - mówi prezes GS Władysław Wochna. o remoncie części barowej, ale te prace - Ważniejsza jest dla nas budowa komplekzostaną wykonane w późniejszym terminie. su silosów, co decydować będzie o naszej Bar czynny jest codziennie w godzinach od przyszłości. 8.00 do 15.00. Można w nim zjeść śniadanie, Jak pisaliśmy, w pawilonie rozbudowane obiad. Pracownicy kuchni mają ręce pełne miało być piętro budynku, aby poszerzyć roboty. Codziennie przygotowują posiłki dla powierzchnię części restauracyjnej. Przeokoło 200 uczniów koneckich szkół. znaczona jest ona na imprezy rodzinne i (mp) okolicznościowe. Z remontu całkowicie nie zrezygnowano, gdyż budynek nie był odnawiany od czasu powstania. - Od kilku tygodni pracuje w nim ekipa remontowa - mówi Mariola Gralak, kierownik działu handlowego. - Prace w restauracji w pomieszczeniach na piętrze już wykonano. Projekt zmian wykonała specjalistyczna firma Perfekt Home Anny Satuły z Torunia. Założono nowe płytki na podłodze, zmieniono aranżację wnętrza, wykonując podwieszane sufity, pomalowano ściany, odrestaurowano stare, drewW restauracyji „U prezesa” Monika Szymczak niane barierki oddzielające porządkuje salę po przyjęciu gości schody. W części restauracyj-

Gminne Przedsiębiorstwo Usługowe „ALGAWA” uprzejmie informuje, że Odbiorcom, których nie zastano w dniu odczytu wodomierza, wystawiana jest faktura szacunkowa. Wyliczana jest ona na podstawie zużycia wody z poprzednich okresów rozliczeniowych. Aby następne naliczenie odzwierciedlało rzeczywisty pobór wody, prosi się tych odbiorców o podanie aktualnego stanu wodomierza.

Informację zawierającą: imię i nazwisko, adres, stan wodomierza oraz numer ewidencyjny prosimy przekazać: * osobiście w siedzibie spółki „Algawa”, w pokoju „księgowość” * telefonicznie na numer (54) 282-07-70 * drogą elektroniczną na adres: gpualgawa@poczta.onet.pl

Budowniczowie autostrady przegapili dogodną porę

Magistrala z Kuczka dopiero jesienią Budowniczowie autostrady nie wykorzystali sprzyjającego okresu jakim była wiosna i teraz na przełożenie magistrali wodociągowej z Kuczka do Ciechocinka będą musieli czekać do jesieni. Na początku roku w okolicy ujęcia wody w Kuczku doszło do awarii magistrali wodociągowej. Jak szeroko o tym pisaliśmy, były kłopoty z zapatrzeniem w wodę znacznej części gminy. Dwie magistrale pod autostradą Sama naprawa uszkodzenia wprawdzie nie trwała długo, ale ze względu na bezpieczeństwo sanitarne trzeba było wodę wielokrotnie badać, co trwało kilka dni, nim uznano, że nie zagraża ludziom. Przez ten czas niektóre wsie w gminie Aleksandrów Kujawski, jak Odolion były zaopatrywane w wodę pitną przywożoną w pojemnikach plastikowych. - Inwestor autostrady zgłosił nam wtedy problem przełożenia sieci wodociągowej przechodzącej przez teren inwestycji i drogi krajowej nr 1 – mówi Paweł Okuniewski, prezes Gminnego Przedsiębiorstwa Komunalnego „Algawa”, do którego sieć wodociągowa i ujęcie w Kuczku należy. - Sprawa dotyczy dwóch magistrali, które przechodzić będą pod autostradą oraz konieczności zmiany ich lokalizacji, gdyż obie skierowane są na drugą stronę drogi nr 1 po skosie, a powinny zgodnie z wymaganiami budowy

przejść przez autostradę pod kątem prostym. Wiedząc, że wyłączenie magistrali zaopatrującej Ciechocinek i wsie leżące w sąsiedztwie uzdrowiska, a więc Nowego Ciechocinka, Wołuszewa, Wygody, Słońska, Otłoczyna będzie koniecznością „Algawa” wielokrotnie informowała wykonawców, że prace te mogą być wykonane jedynie do końca kwietnia, gdyż później gwałtownie wzrasta zapotrzebowanie na wodę przez odbiorców Ciechocinka. Tym samym poprzez sieć uzdrowiska nie będzie można dostarczać wody do Wołuszewa i Otłoczyna, jak to miało miejsce podczas wspomnianej awarii. - Niestety, prace te nie zostały w tym czasie wykonane, więc w tej sytuacji wyłącznie z eksploatacji magistrali 400 milimetrów wyprowadzającej wodę ze stacji uzdatniania Kuczek do jesieni będzie niemożliwe – mówi prezes Paweł Okuniewski. - Zmiana trasy tej magistrali, planowana w związku z budową autostrady możliwa będzie zatem dopiero jesienią. Drugie źródło zasilania Skoro jesteśmy przy wodzie, warto wspomnieć, że trwa budowa wodociągu dla mieszkańców Otłoczyna w sąsiedztwie stacji kolejowej. Rurociąg o długości 1300 metrów ciągniony jest od Białych Błot, dokąd dociera woda z ujęcia miejskiego Aleksandrowa Kujawskiego. Przy stacji PKP Otłoczyn znajduje się wprawdzie drugie

Wakacje dla jednych to czas odpoczynku, dla innych wytężonej pracy. Gminna spółka komunalna „Algawa” przygotowuje się do intensywnej pracy. Jak co roku wykonywać będzie remonty szkół, więc zaraz po zakończeniu zajęć szkolnych ekipa przystąpi do odnawiania oświatowych obiektów. Spółkę cze-

ujęcie wody, ale należy ono do kolei. Korzystają z niego mieszkańcy tej części wsi. O przejecie tego źródła zasilania gmina Aleksandrów Kujawski wystąpiła do PKP, ale jak dotąd decyzji w tej sprawie nie ma. Trzeba dodać, że gmina swego czasu przejęła mieszkania zakładowe kolei, zatem naturalną rzeczą powinno być, aby w tym samym czasie dotyczyło to także zaopatrzenia w wodę. Sprawa jest o tyle ważna, że jakość wody w tym miejscu z roku na rok pogarsza się, nie wiadomo też jak zasobna jest studnia. Aby nadal ujęcie służyło powinno być zmodernizowane, a to oczywiście kosztuje. Poza tym prace te może wykonać jedynie właściciel. Dopóki więc kolej ujęcia gminie nie przekaże, to nic się w nim nie będzie robiło. Kłopotom zaopatrzeniowym zapobiegnie zatem budowana nitka wodociągowa z Białych Błot. Dla spółki komunalnej „Algawa” zaopatrywanie w wodę wsie Białe Błota i Otłoczyn PKP to żaden interes, bo trzeba ją kupować od miasta. Cena zakupu jest wysoka, a sprzedaży nie uwzględnia wszystkich kosztów. - Budowa wodociągu z Białych Błot daje jednak gwarancję, że mieszkańcy tej wsi nie będą pozbawieni wody, w razie gdyby ujęcie kolejowe musiało być zamknięte – wyjaśnia prezes Paweł Okuniewski.

(St.B.)

ka w tym roku remont dachu szkoły w Opokach. Obiekt ma co najmniej sto lat, kiedyś służył za komorę celną, kiedy w pobliżu przebiegała granica niemieckorosyjska. Odświeżone zostaną klasowe pomieszczenia w Stawkach, Służewie, Przybranowie i Ostrowąsie.


ALEKSANDROWSKA I 16 I GAZETA nr 50, maj 2011 W dwóch poprzednich wydaniach „Gazety Aleksandrowskiej” Marian Szafrański przypomniał powstanie Powiatowego Domu Kultury, niektóre osiągnięcia. Poniżej dalszy ciąg wspomnień. Ze względu na obszerną ich objętość publikujemy tylko ich skrót. Pełny tekst znajduje się na stronie internetowe Miejskiego Centrum Kultury. Partnerzy i sojusznicy Żaden dom kultury nie będzie miał sukcesów bez udziału partnerów w upowszechnianiu kultury. Aleksandrowski MCK miał ich wielu, w różnych środowiskach, zakładach pracy, a przede wszystkim w szkołach. Spośród szkół podstawowych najefektowniej układała się współpraca ze Szkołą Podstawową nr 3 usytuowaną blisko Pedeku i liczącą także 50 lat. Na jej efekty wpływała przede wszystkim życzliwość dyrektorów: Kazimierza Zwierzykowskiego, Michaliny Kowalczyk i obecnego Janiny Brózdy. Wiele wspólnych przedsięwzięć np. „Dni Radości”, konkursy na ulubioną bajkę (plastyczne i recytatorskie), Mikrofon dla Malucha, czy choćby imprezy „Dwie godziny dla rodziny”, „Muzyka dla miasta”, Galeria Jednego Rysunku”, „Szukamy talentów”, turniej ortograficzny czy krasomówczy to propozycje dla wszystkich szkół. Szkoła Podstawowa nr 2 obecnie gimnazjum zgłaszały się do bardzo wielu konkursów, przeglądów, turniejów, imprez. Życzliwość do tej współpracy wykazy-

www.kujawy.media.pl

Kultura

Z kart 50-letniej historii aleksandrowskiego MCK

Często był to drugi dom wali dyrektorzy: Zofia Gotowicz, Jolanta Sawa, Barbara Leoniak i Renata Golec oraz Zenon Zieliński, Krystyna Tulińska, Alicja Masłowska, Zenon Ochociński, Elżbieta Małecka, Bożena Wieczorek, Urszula Paprocka i Krzysztof Wdowczyk, późniejsi dyrektorzy gimnazjum. Spośród szkół ponadpodstawowych także trudno szczególnie wyróżnić lidera. Uczestnictwo zorganizowanych grup uczniowskich w spotkaniach z ciekawymi ludźmi, w wystawach malarstwa, grafiki, fotografii, rzeźby w okresie ostatnich 50 lat było intensywne. Należy też wspomnieć o Państwowym Domu Dziecka z dyrektorami i wychowawcami: Ryszardem Sokołowskim, Aurelią Tuchowicz, Marią Szwabą, Stanisławem Olejnikiem, Henrykiem Kopczyńskim, Zofią Gotowicz, Ewą Dąbrowską – Prus, Krzysztofem Wojciechowskim i Elżbieta Woźniak, których uczestnictwo w kulturze i sztuce swoich podopiecznych traktowali jako element edukacyjny i wychowawczy. Znacząca role w upowszechnianiu wiedzy o mieście, jego problemach, mieszkańcach i sukcesach spełniała audycja słowno-muzyczna emitowana w latach 1970-1975

pn. „Muzyka dla miasta”. Były to koncerty życzeń dla załóg zakładów pracy, urzędów, instytucji oraz organizacji społecznych i osób indywidualnych z wywiadami, emitowane przy użyciu taśm magnetofonowych na terenie Pedeku dla mieszkańców dzielnicy i osób przebywających w parku. Krzesła za sukcesy Z upływem lat przybywało w sąsiedztwie domu kultury budynków mieszkalnych, pawilonów handlowych, domów jednorodzinnych. Okazało się, że lokalizacja Pedeku wtedy daleko poza miastem była słuszna, choć ryzykowna ze względu na wilgotne podłoże i niestały poziom wód gruntowych. Dopiero na początku lat osiemdziesiątych udało się spuścić nadmiar wód gruntowych do zbiornika wybudowanego w pradolinie Wisły. To także ważny sukces miasta. A skoro o tym mowa, to warto wspomnieć, że w latach 1971-72 przeprowadzony został pierwszy remont kapitalny domu kultury związany z wykonaniem wentylacji mechanicznej obiektu, głównie sali widowiskowej i kabiny projekcyjnej. Przy okazji zlikwidowane zostały rury odprowadzające parę

z centralnego ogrzewania do kanałów w murze frontowym budynku, co powodowało wykwity między oknami w części frontowej. Kolejny remont kapitalny przypadł na rok 1977. Urząd Wojewódzki w Bydgoszczy na znak uznania dla działalności Pedeku przyznał organizację wojewódzkiej inauguracji roku kulturalnego 1977/78 . Postawiono jednak warunek - zostanie wykonana adaptacja pomieszczeń piwnicznych po kawiarni „Bajka” na nowy lokal. Prace trwały dzień i noc i zostały ukończone w terminie. Kawiarnie otwarto 18 października 1977 roku i nazwano ją „Szept”. Po raz pierwszy znalazł się wysokogatunkowy alkohol. Odbył się tu także pierwszy w mieście i chyba jedyny spektakl striptizerki przyjęty z uznaniem przez dorosłą widownię. W każdą sobotę i niedzielę odbywały się dancingi, bez interwencji policji. Pedek posiadał dobry zespół muzyczny, który tworzyli Rajnold Kopczyński, Zbigniew i Krzysztof Erwińscy, Zenon Janik, Zbigniew Jędraszkiewicz, Andrzej Kozioł, Zenon Wiecek, Zbigniew Szymański, Wiesław Stępkowski, Edward i Ryszard Czerniak. Zespół posiadał atrakcyjny repertuar, wy-

różniał się dobrym poziomem muzycznym i wokalnym, co zwiększało zainteresowanie dancingami. Solistką zespołu przez długi czas była Jolanta Jędraszkiewicz. Złoty wiek Do czasu uruchomienia „Szeptu” funkcję klubu – kawiarni spełniał „Lampion” usytuowany w pomieszczeniu obecnego salonu wystaw na I piętrze. Odbywały się w nim imprezy oświatowe (spotkania, odczyty, prelekcje, quizy, projekcje filmów oświatowych, dyskusje) oraz zajęcia Klubu Seniora, który zorganizował się w 1970 roku i doskonale pracuje do chwili obecnej. Jego pierwszą przewodniczącą była pani Janina Melanowicz. Obecnie funkcje tę pełni Irena Cerak. Spotkania kilkudziesięcioosobowej grupy seniorów nadal odbywają się we wtorki i czwartki. Pod względem stażu i aktywności kulturalnej aleksandrowski Klub Seniora „Złoty Wiek” należy do najstarszych i najprężniej działających w województwie.

DOKOŃCZENIE NA STR. 17

Jubileusz na wystawie z salą widowiskową do remontu w tle

Pół wieku domu kultury Okrągłe jubileusze, a tym bardziej gdy związane są z półwieczem obchodzone są na ogół z wielką pompą. Tak było dziesięć lat temu, gdy MCK minęło 40 lat. Odbyło się wiele imprez, a towarzyszyła im nadzieja na dalszy pomyślny rozkwit. W tym roku jubileusz, ważniejszy od poprzedniego, zaznaczono jedynie spotkaniem na otwarciu wystawy pamiątek z minionego okresu. - Po prostu nie ma u nas warunków, aby zapraszać gości z zewnątrz, przedstawić im dorobek artystyczny – tłumaczy Mariusz Trojanowski, dyrektor MCK. - Przez minione co najmniej dwa lata MCK koncentrował wysiłek na odpieraniu wielkiego szkwału, jaki musiał pokonywać, kiedy to ważyły się losy placówki, a pracownicy miesiącami nie otrzymywali wynagrodzenia. Przetrwaliśmy jednak ten najtrudniejszy okres w pięćdziesięcioletniej historii, wypłynęliśmy na spokojniejsze wody. Pokonanie niszczących nas działań było możliwe dzięki życzliwości niektórych, a szcze-

gólne podziękowania należą się Lotfiemu Mansourowi i Andrzejowi Skotarkowi, którzy w dramatycznych dla nas chwilach wyciągali do nas pomocną dłoń. Na jubileusz, choć skromnie obchodzony przybyli gospodarze miasta z burmistrzem Andrzejem Cieślą i przewodniczącą rady miejskiej Urszulą Paprocką. Obecna była także starosta Wioletta Wiśniewska i wicestarosta Adam Potaczek. Przybyli radni miejscy, ale ani jeden z grupy rządzącej miastem w poprzedniej kadencji. Wspomnieniami podzielił się Marian Szafrański, były dyrektor ówczesnego PDK. (Powyżej i na str. 17 publikujemy skrót trzeciej części przygotowanego przez niego opracowania dotyczącego historii domu kultury). W swoim wystąpieniu podkreślił on z całą mocą, że przez placówkę przewinęły się wszystkie liczące się postaci polskiej kultury, a Aleksandrów Kuj. dzięki niej znany był w regionie i kraju. Do dorobku placówki nawiązał burmistrz Andrzej Cieśla, spokojnych wiatrów

i dokończenia rozpoczętego przed ośmioma laty dzieła modernizacji MCK życzyła starosta Wioletta Wiśniewska. Przewodnicząca Urszula Paprocka przypomniała swoje pierwsze występy w PDK, wspomniała o dyrektorce Krystynie Tulińskiej i innych pracownikach placówki. Za współpracę dziękował Mieczysław Kowalik, prezes Towarzystwa Miłośników Aleksandrowa, a były przewodniczący rady miejskiej Andrzej Sygit, zastępca dyrektora gimnazjum Lotników Polskich, za którego kadencji przystąpiono do pierwszych prac modernizacyjnych, życzył dokończenie remontu sali widowiskowej. Wystąpił też Lotfi Mansour, radny powiatowy, który w najtrudniejszych chwilach przychodził pracownikom MCK z pomocą. W dowód uznania przekazał dyrektorowi M.Trojanowskiemu szklaną artystyczną figurę, z podziękowaniami za przetrwanie trudnego okresu. Miłym akcentem uroczystości było wręczenie pracownikom listów z podziękowaniami za pracę. Szkoda tylko, że bez załączników,

jak to zwykle w takich okolicznościach bywa. Na spotkaniu z krótką recytacją wystąpiła Marzena Trząsalska z zespołu recytatorskiego MCK. I już po obejrzeniu wystawy goście mieli opuszczać salę, gdy zostali zaproszeni na parter. A tam czekał na nich wielki tort z napisem 50-lecie. Pierwszy kawałek zgodnie ukroili: burmistrz Cieśla, przewodnicząca Paprocka i dyrektor Trojanowski, co można by uznać za symbol, gdyby udało się zgodnie zakończyć remont. - Dopiero wtedy będziemy obchodzili 50-lecia z pompą - stwierdza dyrektor Trojanowski. Z kronikarskiego obowiązku warto jeszcze wspomnieć, że z okazji jubileuszu ogłoszony został konkurs plastyczny na plakat o MCK. Pierwszego miejsca nie przyznano, drugie zdobyła Patrycja Kozub, III - Julia Rolirad, a wyróżnienie Aleksandra Wesołowska. Tekst i fot.

Stanisław Białowąs


www.kujawy.media.pl

DOKOŃCZENIE ZE STR. 16 W klubie „Lampion” na początku lat siedemdziesiątych zorganizował się Klub Nauczyciela, do którego wstąpiło wielu młodych nauczycieli, a także sympatyków. Wśród kilkudziesięciu członków klubu najwyższą aktywnością i ciekawymi pomysłami wyróżniali się: Krzysztof Wojciechowski, Krystyna Leśniewska, Sławomir Mąkowski, Barbara Zawierka, Barbara Rutkowska, Wojciech Siejak, Elwira Strzelecka, Alicja Skurżczyk, Józef Góralski, Michał Kozłowski, Barbara Ziarkowska, Krystyna Szostak, Janusz Pawlicki i wielu innych młodych nauczycieli z PTO i ZSZ oraz młodzież spoza profesji nauczycielskiej. Międzynarodowy sukces Ciekawostką organizacyjną klubu było powierzanie przewodnictwa klubu, co miesiąc innej osobie. Pierwszym przewodniczącym był Krzysztof Wojciechowski. Wśród członków klubu zawiązywały się przyjaźnie, sympatie, a nawet związki małżeńskie. Warto też wspomnieć o Klubie Abstynenta, który powstał w 1972 roku, a jego działalnością przez sześć lat kierował dyrektor Pedeku. Klub liczył zaledwie kilkoro członków, autentycznych abstynentów alkoholowych i tytoniowych, którzy organizowali różnorodne formy pracy rozrywkowej. W latach 1973-1977 organizowane były ogólnopolskie Giełdy Programowe Klubów i

Kultura Domów Kultury. Przez pięć lat aleksandrowski PDK reprezentował województwo bydgoskie w kolejnych giełdach ogólnopolskich, a raz Polskę w giełdzie międzynarodowej, w Pradze. Ten sukces przyczynił się do uzyskania z ministerstwa kultury środków na wymianę w sali widowiskowej 420 fotelików drewnianych na miękkie. U nas byli wszyscy znani Koncerty estradowe z udziałem wszystkich najwybitniejszych artystów polskiej estrady odbywały się dwukrotnie w miesiącu. Gościli tu m.in. Mieczysław Fog, Jerzy Waldorf, Czesław Niemen, Halina Kunicka, Lucjan Kydryński, Irena Jarocka, Piotr Szczepanik, Krystyna Prońko, Irena Santor, Irena Kwiatkowska, Hanka Bielicka, Wioletta Willas, Bogdan Łazuka, wszystkie zespoły estradowe od Trubadurów do Anawa, „Mazowsze”, „Śląsk”. Właściwie byli tu wszyscy najbardziej znani w kraju ludzie kultury sztuki, estrady, teatru, telewizji, radia, prasy.Koncertowano w sali, a niektóre zespoły w plenerze na specjalnie wykonanej scenie przy budynku. Sala widowiskowa „pękała w szwach”, gdy znaleźli się na niej bohaterowie serialu „Czterej pancerni i pies”, których powitano owacyjnie podobnie, jak Stanisława Mikulskiego podczas pierwszej projekcji polskich filmów archiwalnych w roku 1972, którą powtórzono z podobnym skutkiem pięć lat później.

Dom kultury od początku otaczał opieką twórców ludowych i zespoły folklorystyczne. Na terenie powiatu było kilku autentycznych twórców ludowych oraz środowisk pieczołowicie pielęgnujących zwyczaje i obrzędy ludowe z zachowaniem szczegółów typowych dla danego środowiska. Organizowane były wystawy rzeźby Jana Centkowskiego z Nieszawy, Karola Ziomka z Michalina, czy Andrzeja Rusockiego z Ciechocinka połączone z kiermaszem. Pedek kupował ich prace do wystroju wnętrz placówki i na nagrody dla solistów lub zespołów biorących udział w koncertach, przeglądach, eliminacjach. Edward Stachura, literat mieszkający od 1952 r. w Łazieńcu trzykrotnie uczestniczył w spotkaniach autorskich w latach 197577. Od 1980 roku organizowane co roku imprezy poświęcone temu twórcy pn. „Stachuriada” nadal gromadzą sympatyków i wielbicieli jego twórczości. Owocna współpraca Nie ma sukcesów bez dobrej współpracy z władzą. Przyjazny i opiekuńczy nadzór nad placówką z tej strony gwarantował harmonijny rozwój. Byli też ludzie, którzy nie z urzędu, lecz z sympatii i z potrzeby psychicznej wspierali dom kultury przez szereg lat. Myślę o Stefanie Paczkowskim, Zdzisławie Stannym, Stanisławie Szorcu, Ryszardzie Zientarskim, Urszuli Berezie, Andrzeju Kużbiku, Robercie Pilewski, Jerzym

I GAZETA ALEKSANDROWSKA I nr 50, maj 2011

Kulpie, Michalinie Kowalczyk, Irence Giblewskiej, Helenie Szymczyk, Zofii Gotowicz i jej mężu Henryku. Wiele pomocy udzielali: Jerzy Centkowski, Józef Ćwikła, Bronisław Leśniak, Marek Golema, Leszek Staniucha, Krzysztof Wojciechowski, Sławomir Mąkowski, Jerzy Jakubowski, Andrzej Prusaczyk, Marian Kempara i wielu, wielu innych. Długa lista pracowników Obraz półwiecza domu kultury byłby niepełny, jeśli pominięci byliby ludzie, którzy przez lata tworzyli jego codzienność, osiągnięcia i sukcesy, a także boleśnie przeżywali niepowodzenia. Oto oni: wszyscy wymienieni wcześniej dyrektorzy PDK, ADK i MCK, pracownicy etatowi jak: Anna Studzińska, Janina Balewska, Bernadetta Bończyk, Jadwiga Łojko, Danuta Kuźbik, Jan Kowalski, Krystyna Stawecka, Małgorzata i Włodzimierz Kalamarscy, Jerzy Stefanowski, Bogumiła Więcek, Anna Dudzińska, Tadeusz Bałakier, Barbara Kawczyńska, Katarzyna Bilecka. Odeszli Lidia Centkowska, Gerard Czempisz, Wojciech Brański, Joanna Brożek, pani Romanowska, Chlewicka, Andrzej Kozioł, Tadeusz Bakalarczyk, Janina Barciszewicz, Józef Szafrański, Antoni Łukasik, Wiesław Pawlak, Teodor Pawlak, Zbigniew Erwiński. Dla wielu dom kultury często był drugim domem. Władze powiatu i naszego miasta powinny być dumne z osiągnięć domu kultury za dokonania

17

w mijającym pięćdziesięcioleciu. Bo o Aleksandrowie Kujawskim mówiło się dużo i pozytywnie także dzięki tej placówce. Powody do dumy i zadumy Życzę więc Miejskiemu Centrum Kultury uruchomienia sali widowiskowej wraz z kinem „Marzenie”, otwarcia kawiarni z prawdziwego zdarzenia, bo takiej w mieście nie ma i rozwinięcia „skrzydeł”, aby animacja kulturalna ożywiała wszechstronną działalność ku zadowoleniu mieszkańców. Pracownikom Miejskiego Centrum Kultury życzyć należy zapewnienia poczucie bezpieczeństwa i satysfakcji z efektów pracy, czego im przez ostatnie dwa lata odebrano. Gorąco chcę wierzyć, że obecne władze samorządowe pomne choćby na 50-letnie dokonania nie zaprzepaszczą dotychczasowego dorobku i wreszcie doprowadzą do remontu sali widowiskowej i innych pomieszczeń MCK, a tym samym stworzą tam warunki na miarę współczesnych wymagań i potrzeb. Tego oczekują od nich mieszkańcy i z tego będą ich rozliczali.

Marian Szafrański Autor wspomnień, Marian Szafrański, zasłużony działacz społeczny, pedagog, nauczyciel były dyrektor PDK w latach 19691978


I 18 I GAZETA ALEKSANDROWSKA nr 50, maj 2011 Losy rodziny Rubinsteinów z Aleksandrowa Kujawskiego są podobne dziejom wielu żydowskich rodzin, które w ostatnich latach 19 i na początku 20 wieku zdecydowali się na emigrację do tzw. ziemi obiecanej, ale nie do ziemi Kanaan, ale znacznie dalej, za ocean, do Ameryki, gdzie wielu poszukiwało miejsca dla siebie.

www.kujawy.media.pl

Historia

Nieznane losy mieszkańców Aleksandrowa Kujawskiego

Wszystkie dzieci Abrahama

Trzynaściorgiem dzieci obdarzył Jahwe Abrahama i Ryfkę Leah Rubinsteinów. Jedno z nich zmarło w niemowlęctwie na ospę, a z pozostałych ośmiu dziewcząt i czterech chłopców dziesięcioro w przeciągu dwudziestu lat emigrowało do Ameryki między rokiem 1904 a 1922. Tylko jedna z córek; Miriam do śmierci w 1935 wierna pozostała miasteczku, a brat Roman szukał swojego El Dorado w Brazylii.

Rodzina to podstawa Jak to bywało w każdej rodzinie, nie tylko zresztą żydowskiej, na czele stał ojciec Abraham Rubinstein. Chociaż znaczył niewiele, gdyby nie jego podpora w osobie Ryfki Leah, bez której nie ważył się nawet na podjęcie decyzji biznesowej, a co tu mówić rodzinnej. Często obserwowano oboje pogrążonych w konwersacji podczas spaceru w wielkim ogrodzie na tyłach domu. Nie wolno im było wówczas przeszkadzać pod żadnym pozorem. Ryfka dała podstawy późniejszego sukcesu finansowego męża. Jej rodowe nazwisko Lenz należy do potężnych kupców zbożowych tamtych czasów. Abraham przeciwnie był ubogi, ale posiadał inny, być może droższy skarb – talent pomnażania majątku wniesionego przez żonę. Urodził się nie wiadomo gdzie i tak prawdę mówiąc nie wiadomo, kiedy, około roku 1860. Mieszkali w wielkim budynku w kształcie litery L, w którym był również i sklep. To był wówczas jedyna dwupiętrowa budowla na ulicy Długiej, dziś Słowackiego. Pokój obiadowy był wielki i roztaczał się z niego widok na ogród tak, że odnosiło się wrażenie, że to właśnie w ogrodzie w tej chwili akurat się przebywa. Na przełomie wieków nie było powodów do narzekań. Żyło się tu spokojnie, a głównym celem było dobro rodziny. Wszystkie uroczystości rodzinne było obchodzone z wielką atencją. Nad porządkiem w domu czuwały pokojówki, dziećmi zajmowała się opiekunka. Młodzież uczono języków, dlatego wszystkie znały polski, rosyjski obok niemieckiego i francuskiego. Posługiwały się hebrajskimi jidisz. Cała rodzina często udawała się do Ciechocinka dla jego wód mineralnych, tudzież kąpieli, parków, koncertów i teatru.

Jak się robi pieniądze Abraham wiedział do czego służą pieniądze i skąd się biorą. Był wiodącym kupcem w Aleksandrowie Pogranicznym, wówczas małej mieścinie na granicy rosyjsko-pruskiej. Sklep rodziny ponoć największy w mieście sprzedawał głównie materiały, ubrania, galanterię oraz inne dodatki. Tu też była mała poczta. Był również lokalnym bankierem, przyjmując pieniądze i inne depozyty od kupców. Przyjmował także podatki, działając z ramienia Rosjan. Jako że nie było w Aleksandrowie banku, jeździł ze wszystkimi zleceniami i pieniędzmi do Włocławka, aby tam dokonywać transakcji. Dodatkowo zajmował się rejestrem urodzin i zgonów w powiecie. Z zawodu był zszywaczem książek i wykonywał swoje usługi dla miejskiego archiwum. Nauczył się tego fachu od ojca i przekazał go najstarszemu z synów Isadore. Nie będzie pewnie zadość jego talentom, jeśli wspomnieć o dodatkowej profesji jakim było udzielanie porad zdrowotnych, przepisywanie domowych remediów na dolegliwości, a nawet dopasowywanie szkieł do szwankującego wzroku. Zdolności te, a przede wszystkim ich skuteczność, wabiły pacjentów, reprezentantów rozmaitych grup społecznych.

Żyd społecznik Jako Żyd był również naczelnikiem kahału gminy żydowskiej regulującej życie wewnątrz społeczności żydowskiej i reprezentującej jej interesy w stosunkach z administracją podówczas jeszcze rosyjską i kościołem. Zasiadał również w gremium Bejt Din, tzw. sądu dajanów, który rozstrzygał sprawy i religijne, np. dotyczące koszerności, przyjmowania prozelitów i takie jak spory w interesach, roszczenia pieniężne i odszkodowania wewnątrz społeczności żydowskiej.

Kirkut w Aleksandrowie, przed grobem Szymonowiczów

Jedni przychodzą, inni odchodzą Nawet stosunki z Rosjanami układały się dobrze. Szczególne więzy towarzyskie łączyły rodzinę z porucznikiem armii jego imperatorskiej mości cara Mikołaja Prokarpowem, który uczestniczył nawet w świętach i wydarzeniach rodzinnych. A kiedy armia niemiecka w liczbie około pięćdziesięciu tysięcy pojawiła się w Aleksandrowie w 1914 roku trzeba było ułożyć dobre stosunki i z nimi. Było to pierwsze miasto przejęte przez Niemców z rąk rosyjskich. Przybyli około północy i zaczęli dobijać się do drzwi. Nikt nie otwierał, więc ci je wyłamali. Po wejściu do środka zastali czekającą herbatkę, likier i ciasteczka. A rozmowa w typowym hochdeutch przekonała ich, że dobrze trafili. Te miłe przyjęcie skłoniło do skorzystania z pełnej gościnności i nie bawiąc się w kurtuazyjne formuły Niemcy postanowili w mieszkaniu Rubisteinów zorganizować sobie sztab w kilku reprezentacyjnych pomieszczeniach, a właściciele z dobrą miną musieli pocieszyć się pozostałością domu. W czasie wojny okupacyjne wojska niemieckie stosowały terror wobec ludności lokalnej wskutek pojawiających się przypadków działalności dywersyjnej czynionej głównie rękoma rosyjskich agentów. Zdarzyło się, że aresztowano około stu osób cywilnych i postawiono ultimatum, że co trzeci z nich zostanie rozstrzelany, jeśli nie ujawnią się działający w mieście i okolicach agenci. Wówczas to grupa kilku Żydów z Abrahamem na czele i proboszczem parafii zwróciła się do komendanta z prośbą odstąpienia od wykonania wyroku na niewinnych obywatelach. Wstawiennictwo zakończyło się sukcesem, okupionym jak zwykle stosownym wkładem finansowym do sprawy. Niemiecki pilot o zupełnie nie z niemiecka brzmiącym nazwisku, Paul Vandolini był codziennym gościem domu, przesiadując od piętnastej do wieczora pochłaniając przy tym całe samowary herbaty i góry ciasteczek. Cieszył się takim zaufaniem, że czasami zdarzało mu się zabierać dzieci do wojskowych baraków. Ranny w walce zdecydował się na rehabilitację właśnie w Aleksandrowie, głównie dla kontynuacji znajomości. Nawet już po wojnie przybył tu swoją ciotką z wizytą.

Grunt do dyplomacja i zasobny portfel Przyjaźnił się z proboszczem służewskim Wawrzyńcem Waszakiem, z którym przesiadywali razem godzinami roztrząsając o sprawach społecznych i duchowym czasami też. Ale i stosunki z innymi Polakami układały się całkiem dobrze. Kiedy w 1920 Jenny córka Rubinsteina wówczas już żona Henry Diamondsteina z USA została zatrzymana na granicy polskiej bez prawa jej przekroczenia ze względu na brak wizy, leciwy już wówczas Abraham udał się do znajomego komendanta straży granicznej ze słowami: „Znasz mnie już czterdzieści lat i nie poślesz mojego dziecka do więzienia chyba, że po moim trupie”. Poskutkowało. Jenny uwolniono.

Syn Roman służył w polskiej armii po zakończeniu wojny. Jako tzw. wolna dusza zgłosił się na ochotnika do policji militarnej. Jako strażnik, eskortował dwóch więźniów. Trasa wiodła właśnie przez Aleksandrów. Tu na dworcu pozostawił obu żądając przyrzeczenia, że nie ruszą się z miejsca. Po powrocie więźniów nie zastał, a on sam został aresztowany. I znowu Abraham zmuszony był pociągnąć za wszystkie sznurki i otwierać kasę, aby wyratować ofiarę. Ale ten przypadek uniemożliwił Romanowi wyjazd do Ameryki z resztą rodziny. Tak że tylko on i jego siostra Miriam pozostawali na ten czas w Polsce.

Religia Jako Żydzi byli bardzo wyemancypowani. Swoje chusty modlitewne (talit) z frędzlami (cyces) ukazywali dopiero w synagodze. Zakwalifikować ich można do tzw. Mitnagdimów, nowoczesnych ortodoksyjnych Żydów dystansujących się od ruchu chasydzkiego. Rodzina podtrzymywała tradycję, pielęgnowała historię i język hebrajski. Przestrzegali wielu z 613 przykazań (micwot) halachy – żydowskiego prawa religijnego i uczestniczyli we wszystkich tak częstych u Żydów świętach. Mężczyźni bywali w synagodze codziennie, a cała rodzina w szabas. Po szabasowym obiedzie śpiewali pieśni i hymny, a dziadek opowiadał o Rambanie. W maju synagoga była przystrajana na zielono i żydowskie domy również. Było to święto Szawuot, zwane też świętem żniw albo tygodni. W okolicach października przypadało święto Sukkot, kiedy to budowano w ogrodzie na tyłach domu szałas (suka) z gałęzi i igieł sosnowych. Trwało siedem dni, zamykało je następne Simchat Tora - radość tory, kiedy to zwoje tory obnoszone były w wesołej procesji siedem razy wokół świątyni. To była jedyna możliwość, kiedy dziecko mogło dostąpić dotknięcia zwojów, przywileju dozwolonego tylko kapłanom.

A jednak Ameryka Do 1922 sześć córek i dwóch synów wyjechało do USA i to jeszcze przed pierwszą wojną. Pierwsza, bo już w 1904 za oceanem była najstarsza Feitcha poślubiona później Aaronowi Laskyemu. Ze względu na niestabilność gospodarczą i pojawiające się w społeczeństwie nastroje antysemickie Abraham i Ryfka Leah postanowili dołączyć do dzieci w Ameryce. Sprzedali więc swoje włości za znaczne pieniądze i z córką Heleną i Marcusem Pojanskym oraz najmłodszymi dziećmi Tillie i Emanuelem wyruszyli do Wielkiej Brytanii. Tam krótko przebywali w Liverpool, gdzie gościli u wcześniejszych znajomych emigrantów z Aleksandrowa. Dalej droga prowadziła już do Nowego Jorku. Było to niesamowite przeżycie móc znów widzieć dzieci i wnuków, którzy przyszli na świat już w Ameryce. Domy, których szczyty ginęły gdzieś w chmurach, metro, ruchome schody i inne

cuda techniki były jak nie z tego świata, a przynajmniej nie ze świata, z którego pochodzili. Nowinki wzbudzały zainteresowanie, nieufność i strach czasami też. Przyszedł czas na zagospodarowanie się w nowym miejscu, ale spotkało ich rozczarowanie. Wszystkie pieniądze jakie uzyskali ze sprzedaży majątku w Polsce zamienili jeszcze przed przybyciem do Stanów na carskie papiery wartościowe. Na miejscu okazało się, że są bezwartościowe. Katastrofa. Po tym szoku kontynuowali podróż do Filadelfii. Pod adresem 6th and Green Streets zostało przygotowane dla nich lokum obok zamieszkujących opodal rodziny Pojanskych. W nowym kraju walka o przeżycie była szalona. Godność i własność były nie do pogodzenia. Abraham zaczął sprzedawać macę – przaśniki z wózka na ulicy. Później znalazł zatrudnienie jako zszywacz książek w zmniejszonym wymiarze godzin pracy. Z wolna ten dumny i pewny siebie człowiek stawał się zależny od innych. Podupadał na zdrowiu. Pociechą było zajęcie w High Holy Days Services w Arch Street Theatre, gdzie polecony przez rabina zaczął prowadzić modlitwy i śpiewać tradycyjne hebrajskie hymny. Umarł wkrótce po tym na dolegliwości serca i nerek. W roku śmierci, 1923 Abraham miał około 60 lat. Niedługo po nim zmarła Ryfka, po ponad rok trwającej chorobie

Epilog W 1925 Tilie wyszła za Abe Green i zamieszkała w Hutchison Street w Filadelfii. Many -Emanuel zamieszkał z Helen i Markusem na 1625 Str, sprzedając meble i urządzenia elektryczne. Później wyjechał do Nowego Jorku wraz Tillie i poślubionym jej Abe Green. Tam zbudował swoją przyszłość, sprzedając lampy. Pierwsza z emigrantek Feitha wyszła za Aarona Laskyego i zamieszkała w Filadelfii. Oboje zajęli się handlem. Isadore pomieszkujący przy nich, nie znając języka, znalazł pracę w pobliskiej stoczni. Estera wyszła jeszcze w Aleksandrowie za Sama Szymonowicza i tu ich pierwsze dzieci przyszły na świat. Kupili pralnię chemiczną w Woodhaven, Queens, godzinę jazdy od Brooklynu w Nowym Jorku. Fannie osiadła w Kensington i tam w 1920 wyszła za Willie Goldmana i również zajęła się handlem, podobne jak Jennie z mężem Dawidem Diamondstein. Jeden z braci, chyba najbarwniejsza postać w rodzinie Roman pozostał w Europie. Opisany jako ekscentryk i gwałtownik. Po wojnie służył w polskiej armii. Wrócił do Aleksandrowa po demobilizacji. W Ciechocinku poznał bliżej nieznaną Francuzkę. Pobrali się i zamieszkali w Paryżu. Owocem ich związku była jedyna córka Lisette. Trudno było mu żyć w tym mieście, więc udał się w dalszą emigrację do Brazylii, gdzie zatrudnił się w kopalni złota, ale i tu poniósł porażkę. Dopiero w Rio de Janeiro znalazł pracę jako tapicer i tam zmarł. Lisette powróciła do Paryża. Miriam, która pozostała w Polsce wyszła za Israela Szymonowicza. Miała czterech synów i dwie córki. Zmarła w 1935 roku. Jej najstarsza córka Sallah wyszła za Hermana Szklarka z Płocka. Jeden z ich dwóch synów zmarł w dzieciństwie na ospę, drugi Abraham przeżył koszmar niewolniczej pracy i pobyt w obozie w Oświęcimiu. Wspomina: „Moja matka i ojciec, pięciu wujów i tyleż ciotek, sześcioro kuzynostwa zaginęło bez śladu w czasie Holocaustu”. Abraham jest ostatnim potomkiem Rubinsteinów, który urodził się jeszcze w Aleksandrowie. Dziś próżno by szukać krewnych Abrahama i Ryfki Leah w Aleksandrowie, za to w okolicach Filadelfii, Nowego Jorku w USA ich potomkowie aż do czwartego pokolenia reprezentowani są licznie. Ale pewnie niewielu z nich może cokolwiek powiedzieć o małym prowincjonalnym sztetl w dalekiej Polsce.

Zbyszek Sołtysiński puszczyk.sowa@interia.eu Artykuł napisano na podstawie wspomnień nieżyjącego już Fryderyka Goldmana, wnuka Abrahama i Ryfki, przy wydatnej pomocy Renee Matalon.


www.kujawy.media.pl

Piłka nożna na stadionie

Wojewódzki turniej Na stadionie MZKS „Orlęta” im. Zdzisława Kokowicza w Aleksandrowie Kuj. odbyły się 17 maja „Mistrzostwa województwa kujawsko-pomorskiego w piłce nożnej”, którego pomysłodawcą była Elżbieta Idziak-Szymańska. Organizatorzy imprezy: Zespół Szkół nr 3 w Aleksandrowie Kuj., UKS „Tążyna”, Starostwo Powiatowe w Aleksandrowie Kuj. Współorganizatorami byli: Miejskie Centrum Kultury Aleksandrów Kuj. oraz MZKS „Orlęta” Aleksandrów Kuj. W turnieju udział wzięły drużyny z Inowrocławia, Torunia, Rypina, Świecia, Szarzawy, Warlubia, Grudziądza, Chełmży, Włocławka i Aleksandrowa Kuj. Otwarcia dokonały dyrektor Ewa Wochna i starosta Wioletta Wiśniewska.

I GAZETA ALEKSANDROWSKA I

Sport

Drużyny zostały podzielone na dwie grupy i grały systemem każdy z każdym. Sędziami turnieju byli: sędzia - główny Tomasz Skibiński, sędziowie boiskowi: Marcin Urbański, Adam Kwiecień, Stanisław Olejnik. Drużyny zajęły następujące miejsca: I Szarzawy które będą reprezentowały nasze województwo w „Mistrzostwach Polski” w Gnieźnie w dniach 26-28 maja br., II - Chełmża, III - Warlubie, IV – Rypin, V - Inowrocław, VI - Włocławek, VII – Świecie, VIII - Grudziądz, IX - Aleksandrów Kuj., X – Toruń. Najlepszym zawodnikiem turnieju został Janke Mateusz (Szarzawy), a bramkarzem Marczak Mateusz (Szarzawy). Organizatorzy serdecznie dziękują wszystkim sponsorom. Tomasz Skibiński

nr 50, maj 2011

Z okazji Dnia Matki, Klub Puszystych „Super Linia” zaprasza wszystkie mamy (po 40+) na start do biegu nordic walking.

Spacer z kijkami w Dniu Matki - Uczcijmy święto w przyjemnej atmosferze, przy dobrej zabawie, na sportowo – mówi Jolanta Lewandowska z klubu. - Czekamy na chętne mamy 26 maja o godz. 10.00 przy Miejskim Centrum Kultury. Trasa (około 2,5 km) jest atrakcyjna. Każdy idzie swoim tempem . dostosowanym do swoich możliwości. Pamiętajmy, że dzięki kijkom podczas biegu uruchamiane są wszystkie partie mięśni i ścięgien. Technika tego biegu wymusza naturalne, asymetryczne ruchy rąk i nóg oraz wydłużony krok, co sprzyja rozciągnięciu całego ciała. Ponieważ kijki służą do odpychania się, a nie do podpierania, biegnący wykonuje ruchy rotacyjne barków i bioder. Pracują też mięśnie kręgosłupa i tułowia, który w czasie biegu jest lekko pochylony do przodu. (mp)

Zwinne misie Zespół Szkół nr 3 oraz UKS „Tążyna” w Aleksandrowie Kuj. zapraszają na VIII Drużynowy Mityng Lekkoatletyczny „Zwinne misie”, który odbędzie się 24 maja o godz. 10.00 na Stadionie Miejskim MZKS „Orlęta” w Aleksandrowie Kuj.

KAPITAŁ LUDZKI

Szczęśliwa dwunastka po zdobyciu finału

Dziewczęta ze Stawek w wojewódzkim finale Już można mówić o sukcesie. Drużyna gimnazjalistek z Zespołu Szkół w Stawkach po udanym wojewódzkim półfinale turnieju piłki nożnej dziewcząt w Kijewie awansowała do finału. Mecz odbędzie się w Kowalkach (gmina Rypin), miejscu drugiego finalisty. Wybrano je dlatego, że znajduje się tam „Orlik”, gdzie są dobre warunki do rozgrywania zawodów. W meczu gra siedem dziewcząt, ale zespół składa się z dwunastu. Stanowią go: Anna Iwińska, Katarzyna Chmielewska, Anna Kaźmierczak, Natalia Kaźmierczak, Marietta Matuszak, Paulina Królikowska, Dominika Urbańska, Magdalena Szałek, Joanna Piasecka, Karolina Liberacka, Emilia Kotas, Justyna Sienkiewicz. Trenerem jest Krystian Linek.

List w sprawie hali Pięćdziesiąt osób – czynnych sportowców, byłych sportowców i działaczy podpisało się pod petycją do burmistrza i Rady Miejskiej w sprawie hali sportowej w Aleksandrowie

UNIA EUROPEJSKA

NARODOWA STRATEGIA SPÓJNOŚCI

EUROPEJSKI FUNDUSZ SPOŁECZNY

CZŁOWIEK - NAJLEPSZA INWESTYCJA

Projekt „Włącz się w Prezydencję” Dnia 2 maja 2011 roku, rozpoczęła się realizacją projektu pn. „Włącz się w Prezydencję” , realizowanego w ramach Działania 9.5 Oddolne inicjatywy edukacyjne na obszarach wiejskich Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki realizowany przez Gminny Zespół Obsługi Szkół w Aleksandrowie Kujawskim Projekt „Włącz się w prezydencję”- realizowany będzie w okresie:

od 2 maja 2011 r. do 30 czerwca 2011 r.

Głównym celem Projektu jest podniesienie aktywności społecznej i edukacyjnej 310 uczniów szkół podstawowych i gimnazjalnych (w tym 140 dziewczynek) oraz nauczycieli (w tym 5 kobiet) z Gminy Aleksandrów Kujawski poprzez aktywny udział w działaniach projektowych do 30.06.2011 roku oraz zorganizowanie Festynu Europejskiego „Włącz się w Prezydencję”. Festyn Europejski odbędzie się w miejscowości Rożno-Parcele, gm. Aleksandrów Kujawski dnia 26 czerwca od godziny 14:00. Do zadań szczegółowych należą między innymi: podniesienie poziomu wiedzy uczniów na temat Unii Europejskiej poprzez realizacje spotkań otwartych na temat Unii Europejskiej Festynu Europejskiego oraz podniesienie

19

poziomu wiedzy 6 nauczycieli na temat metod prowadzenia bardziej efektywnych i ciekawszych zajęć lekcyjnych. Założeniem Projektu jest edukacja uczniów i uczennic szkół podstawowych (klasy 4-6) i gimnazjalnych z obszaru gminy Aleksandrów Kujawski, którzy dobrowolnie wezmą udział zarówno w otwartych spotkaniach edukacyjnych, jak i Festynie Europejskim. Wsparcie tej grupy jest celowe, gdyż grupa ta ma problemy z wiedzą z tematyki Unii Europejskiej. Ponadto grupa ta ma mniejsze szanse na uzyskanie wiedzy, aniżeli młodzież z miast, gdzie szersza jest dostępność wszelkich ośrodków kulturalnych. Prócz tego drugą grupę docelową stanowią nauczyciele obszaru gminy, którzy nabędą

wiedzę i umiejętności z zakresu prowadzenia zajęć o tematyce Unii Europejskiej w innowacyjny sposób. Ostatnią grupą, do której skierowany jest projekt są mieszkańcy gminy biorący udział w Festynie Europejskim, działania dla tej grupy są również zasadne, gdyż przekazują informację o korzyściach płynących z edukacji oraz uczestnictwa Polski w Unii Europejskiej. Szczegółowe informacje na temat projektu „Włącz się w Prezydencję”, uzyskać można w siedzibie Gminnego Zespołu Obsługi Szkół, ul. Słowackiego 12, 87-700 Aleksandrów Kujawski oraz na stronie internetowej www.gmina-aleksandrowkujawski.pl

Kujawskim. Autorzy listu zwracają się o podjęcie działań celem przywrócenia hali sportowej na dworcu PKP roli, jaką spełniała w przeszłości. „Powinna ona pełnić ją obecnie, w celu krzewienia kultury fizycznej, sportu i rekreacji dzieci, młodzieży i dorosłych, co jest zadaniem gminy – przypominają autorzy listu. - W przeszłości hala sportowa na dworcu spełniała rolę hali sportowej, widowiskowej oraz imprezowej i taką samą powinna wypełniać obecnie – wzorem innych miast, gdyż z pewnością nie stać naszego miasta na wybudowanie nowej hali”. (m)

„GAZETA ALEKSANDROWSKA” Wydawca: Wydawnictwo Kujawy, Szpetal

Górny, ul. Lipowa 48 www.kujawy.media.pl Adres kontakt.: ul. Słowackiego 8, 87-870 Aleksandrów Kuj., Redaktor naczelny Stanisław Białowąs tel. 600-15-68-05, t/fax 0-54 237-05-05 e-mail: stanislaw. bialowas@wp.pl

Przyjmowanie reklam 608 455 658, 600-15-68-05 nakład: 6.000 egz.


20

I GAZETA ALEKSANDROWSKA I

Tytuł jest trochę przewrotny, bo dietetycy wiedzą, że dobrego obiadu nic nie zastąpi, ale pizza jest już tak mocnym punktem każdego menu, że w praktyce staje się potrawą numer 1, zwłaszcza dla tych, którzy no, oszczędzając także na chcą zjeść szybko. pensji. W podjęciu decyzji Doskonale wie o tym wzięcia sprawy w swoje Henryk Frączyk, właściciel ręce pomógł także ślub z „Pizzerii Avanti” przy ul. Moniką. Przyszło mu marChopina 7 w Aleksandrowie twić się nie tylko o siebie, Kujawskim, który pizzami zajmuje się od kilkunastu lat ale także o pracę dla żony. - Rozpoczęcie pracy na i co dziwne, jak sam mówi, własny rachunek wcale nie jeszcze się tą potrawą i jej było takie łatwe – wspomismakiem nie znudził. na Frączyk. - Po prostu trze- Moja przygoda z gastroba mieć pieniądze na wyponomią rozpoczęła się 21 sażenie techniczne nowego, lat temu, kiedy jako uczeń własnego miejsca pracy. aleksandrowskiego „HubaDoskonale wiedziałem, jakie la” rozpocząłem praktykę sprzęty i urządzenia trzeba zawodową w ciechocińskiej mieć, aby otworzyć lokal i „Amazonce” - mówi Henryk zaryzykowałem, choć rozFrączyk. - Tam oczywiście taczano przede mną czarne pizzy wtedy nie podawano i wizje. Na początek pomogły chyba tego do dziś nie robią. zaoszczędzone pieniądze z Później przyszła służba wojwesela, wsparcie teściów, skowa, gdzie w Centralnym ale bez pożyczki też nie obeOśrodku Szkolenia Młodych szło się. Dopingiem był fakt, Specjalistów Logistyki w że tworząc własny warszGrudziądzu pracowałem już tat pracy, jednocześnie w wyuczonym zawodzie. Po raz pierwszy z produkcją pizzy daję prace żonie, która po zetknąłem się w „De Paulo” w liceum nie mogła znaleźć odpowiedniego zajęcia. Toruniu, gdzie wylądowałem Początki, jak wszędzie były po wojsku. Był to czysty przytrudne. W przyszłym roku padek, jak to często w życiu będzie dziesięć lat, jak pan bywa, ale on zadecydował o Henryk w wydzierdalszym moim Lokal przy Chopina 7 żawionym lokalu losie. czynny jest codzienprzy ul. Chopina Kolejna praca przez pięć lat w nie od godz. 10.00 do 7 cały rok, z małą 21.00, a w niedziele przerwą świąteczaleksandrowod 12.00 do 21.00 ną serwuje: pizze, skiej „Wenecji”, a także zapiekanki, później znowu Toruń i „Lucjano”, gdzie po- kebaby, sałatki i frytki. Jeśli chce się cokolwiek osiągnąć, wiedział sobie: dość pracy trzeba harować, nie licząc u kogoś, czas zacząć ją na godzin. własny rachunek. Lokal, w Gdy pytam o wypoczyktórym pracował był zimą nek, jak spędza wolny czas nieogrzewany, a co ważne właściciel zatrudniał na czar- mówi, że od dziesięciu lat

www.kujawy.media.pl

Ludzie

nr 50, maj 2011

HISTORIA

Dodatki nadają smak potrawie, decydują o jakości

Pizza zamiast schabowego

Wykonana przez Henryka Frączyka pizza trafi do pieca nie miał urlopu. Nigdy nie leciał samolotem, nigdy nie był za granicą, bo wciąż praca, praca, praca. A jedyne wyjazdy to pobliski Ciechocinek i Toruń. Od 3,5 roku ma synka Wiktora i zajmowanie się nim traktuje jak wypoczynek. Lokal przy Chopina 7 czynny jest codziennie od godz. 10.00 do 21.00, a w niedziele od 12.00 do 21.00.

Na zmianę pracują dwa dwuosobowe zespoły. On, jako kucharz z barmanką i żona jako barmanka z kucharzem Eliaszem. Skąd kulinarny sukces pizzy? - Potrawa jest niby prosta – podkład z ciasta i na wierzchu dodatki jak ser, sos pomidorowy i inne - mówi właściciel „Pizzerii Avanti”. - Podstawą dobrego produktu jest ciasto. U nas

robimy je z mąki pszennej, bez jakichkolwiek polepszaczy i konserwantów, bo to natychmiast odbija się na jakości. Ciasto po ugnieceniu, formuje się w kulki i na jakiś czas odstawia do wyrośnięcia. Później ową kulkę rozkręca się ręcznie na średniej i dużej wielkości placki. Teraz następuje niby najprostsza czynność – nałożenia dodatków. One to bowiem nadają smak potrawie, decydują o jakości. Póżniej piec, koniecznie z płytą szamotową, która pozwala zachować odpowiednią wilgotność pizzy. Dlatego pizze w domach piecze się na grubym spodzie w blachach do ciast, aby nie wysychało. Podstawą każdej pizzy, obojętnie co się w nie później znajdzie, jest ciasto, sos pomidorowy oraz ser mozzarella dobrej jakości. Reszta zależy od gustów klienta. Dodatki to kolejna pułapka dla niedoświadczonych i pragnących zaoszczędzić na kosztach. - U nas towar musi być najwyższej jakości, więc dokonujemy ostrej selekcji dostawców i producentów – mówi Henryk Frączyk. - Na dodatkach nie warto oszczędzać. Przy okazji, korzystając z okazji, chciałbym podziękować wszystkim klientom i sympatykom pizzerii „Avanti”, a także załodze, która tworzy pozytywny wizerunek firmy.

Stanisław Białowąs

Potrawa marynarzy Dzisiejsze słowo pizza zostało po raz pierwszy użyte w 997 roku, a nazwa ta wywodzi się z łacińskiego picea – oznaczającego placek z wody i mąki. Prawdopodobnie pierwszą pizzę, podobną do tej którą znamy, wypieczono około 1522 roku. Wtedy to przywieziono do Europy pierwsze pomidory z Nowego Świata. Pierwsza pizzeria – „Antica Pizzeria Port Alba” - powstała w roku 1830 w Neapolu. Produkowała ona co prawda pizzę już od 1738 roku, ale do czasu otwarcia restauracji, była ona sprzedawana na ulicach miasta. Początkowo pizzą żywili się przypływający do portu marynarze. Stąd właśnie wzięła się nazwa najstarszej pizzy - Marinara, kojarzona niekiedy błędnie z owocami morza, których nie zawiera. W jej skład wchodzą tylko pomidory, oregano, czosnek, oliwka z oliwek i bazylia. Drugą tradycyjną pizzą jest Margherita, która została upieczona z okazji przyjazdu króla Umberto I i Margherity z Savoy do Neapolu. Jej smak i kolor, nawiązujący do flagi Włoch – zielona bazylia, biała mozzarella i czerwony pomidor. (opr. internet)

Przez żołądek do serca

Pizza z dowozem Avanti tel. 606-41-77-84 Sprzedam samochód * Matiz, rok 1999. Stan idealny – ABS, klimatyzacja, szyby elektryczne, wspomaganie, alarm, mobilajzer, zimowe opony. Kolor złoty metalik. Przebieg 135 tys. km. Tel. 603-293-591. * TOYOTA COROLLA sedan, 1,4. Rok 2002, przebieg 178 tys. km. Pierwszy właściciel, serwisowany, stan techniczny bardzo dobry, szary metalik, sedan, ABS. Tel. 660-723-373.

OCHRONA ZATRUDNI EMERYTÓW, RENCISTÓW, STUDENTÓW DO PRACY NA TERENIE ALEKSANDROWA KUJAWSKIEGO I OKOLIC NA ODCINKU BUDOWY OBWODNICY

Do ochrony inwestycji

tel. (52) 325-89-24, (52) 325-89-19


Gazeta Aleksandrowska nr 50 (2011)