Issuu on Google+

Do


Animacja społeczna na Mazowszu

Doświadczenia Regionalnych Ośrodków Europejskiego Funduszu Społecznego

Warszawa 2013


Publikację przygotowano i wydano w ramach działalności Regionalnego Ośrodka Europejskiego Funduszu Społecznego w Warszawie, przy współpracy z Regionalnymi Ośrodkami Europejskiego Funduszu Społecznego w: Ciechanowie, Ostrołęce, Płocku, Radomiu i Siedlcach. Autorzy: Andrzej Biderman, Agnieszka Caban, Marzena Kapuścińska, Katarzyna Lipka-Szostak, Dorota Macioch-Kowalska, Hubert Pasiak, Łukasz Wachowski Wszelkie treści zawarte w niniejszej publikacji nie odzwierciedlają stanowiska Unii Europejskiej, a stanowią opinię autorów publikacji. Redakcja: Andrzej Biderman, Katarzyna Lipka-Szostak Wydawca: Towarzystwo Amicus ul. Brukowa 28 lok. 8, 15-889 Białystok tel.: 85 653 77 53, eurobialystok@bia.pl www.towarzystwoamicus.pl Nakład: 1400 egz. ISBN: Publikacja jest dystrybuowana bezpłatnie.


SPIS TREŚCI


SPIS TREŚCI


Wprowadzenie

Oddajemy Państwu do rąk publikację zbierającą doświadczenia i opinie animatorów,

które powstały w wyniku pracy w Regionalnych Ośrodkach Europejskiego Funduszu Społecznego (ROEFS)województwa mazowieckiego. Doświadczenia te ilustrowane są przykładami projektów realizowanych przez partnerstwa zakładane przy wsparciu animatorów ROEFS.

Publikacja składa z trzech części. W pierwszej, nazwanej przez nas „teksty problemowe”,

każdy z autorów skupił się na jakimś zagadnieniu pracy animatora, ważnym z jego punktu widzenia. Część druga to zapis rozmowy animatorów na temat animacji i jej wpływu na środowisko lokalne. Zarówno teksty problemowe, jak i rozmowa, stanowią zbiór refleksji dotyczących roli animatora w rozwijaniu środowisk lokalnych oraz ram animacji określonych w standardach ROEFS. Standardy te opisują między innymi metody pracy animatora, cele, jakie zostały postawione przed animacją oraz wskaźniki pracy animatora. Te ostatnie dotyczą m.in. liczby partnerstw lokalnych utworzonych przy wsparciu animatora – tak ustawiony wskaźnik skłonił nas do przemyśleń na temat tego, czy podpisanie umowy partnerskiej jest już osiągnięciem samym w sobie i jak długą drogę mają jeszcze środowiska lokalne do przebycia, aby tę deklarację współpracy zamienić na trwałą zmianę w swoim środowisku. Od czego zależy ta zmiana? Jak silne znaczenie ma kapitał społeczny w zrównoważonym rozwoju środowisk lokalnych? Czy partnerstwa projektowe także przyczyniają się do dokonywania zmian społecznych, czy tylko partnerstwa na rzecz rozwoju?

Kolejny temat dyskusji dotyczy tego, czy interwencja środków Europejskiego Funduszu

Społecznego, w dłuższej perspektywie, zawsze prowadzi do rozwoju społeczności lokalnych i odbiorców projektów, czy obarczona jest ryzykiem wywołania zmian negatywnych. Jak zrobić, aby te fundusze stały się skutecznym narzędziem rozwoju i jaką rolę może spełniać animator w moderowaniu procesu zmiany społecznej?

Ostatnia, trzecia część publikacji, prezentuje przykłady projektów realizowanych przez

partnerstwa, które powstały przy wsparciu specjalistów pracujących w ROEFS. Wsparcie to obejmowało trzy poziomy: a) przy zakładaniu partnerstw i diagnozie ich potrzeb największą rolę odgrywali animatorzy, b) jednak liderzy partnerstw korzystali też ze szkoleń organizowanych przez ROEFS, c) natomiast przy przygotowaniu wniosku do konkursu EFS pomoc świadczyli doradcy. „Kalejdoskop inicjatyw partnerskich” pokazuje ogromne zróżnicowanie inicjatyw realizowanych przez partnerstwa, które są odzwierciedleniem różnorodnych potrzeb i potencjałów lokalnych społeczności.

W imieniu mazowieckich Regionalnych Ośrodków EFS – zapraszamy do lektury! Katarzyna Lipka-Szostak, Andrzej Biderman ROEFS w Warszawie

7


8


TEKSTY PROBLEMOWE


Czy animacja to godzenie wody z ogniem?

CZY ANIMACJA TO GODZENIE WODY Z OGNIEM?

Katarzyna Lipka-Szostak, Andrzej Biderman ROEFS Warszawa

Istnieje wiele rodzajów partnerstwa. Istnieją porozumienia partnerskie między

przedsiębiorstwami, samorządami, stowarzyszeniami bądź osobami fizycznymi. Pojęcie to jest tak często używane i w tak wielu kontekstach – nie zawsze pozytywnych, że nabierać zaczęło cech wieloznacznego sloganu. Warto więc zawęzić pole rozważań do tych partnerstw, które służą budowaniu rozwoju lokalnego lub rozwiązywaniu wybranych problemów. Zajmiemy się tu partnerstwami rozumianymi jako narzędzia wspólnego rozwiązywania problemów społecznych. Partnerstwo na rzecz …

Już w 1992 roku, podczas konferencji Organizacji Narodów Zjednoczonych

poświęconej sprawom środowiska i rozwoju – Szczytu Ziemi w Rio, partnerska współpraca angażująca sektor publiczny, sektor gospodarczy i organizacje pozarządowe została uznana za podstawę w dążeniu do osiągnięcia rozwoju zrównoważonego. Idąc tym tokiem myślenia The Copenhagen Centre definiuje partnerstwo jako „ludzi i organizacje z sektora publicznego, prywatnego i społecznego, którzy angażują się w dobrowolny, przynoszący wzajemne korzyści, nowatorski związek dla podjęcia wspólnych celów społecznych poprzez połączenie swoich zasobów i wiedzy”. Definicje takie można by mnożyć. Ich wspólnym mianownikiem jest łączenie potencjału wielu ludzi i instytucji pragnących współdziałać dla rozwiązania konkretnego realnego problemu, jednakowo ważnego dla wszystkich, ale jednocześnie nie do zrealizowania dla każdego z interesariuszy działającego osobno. Partnerstwo to dodatkowy wysiłek, dlatego jego podjęcie znajduje uzasadnienie jedynie w tym właśnie fakcie, że skala zadania przekracza możliwości poszczególnego podmiotu, toteż w partnerstwie upatruje on szansę pokonania wspomnianej wyżej bariery.

11


Teksty Problemowe

Różnica w zdefiniowaniu tego, czym jest partnerstwo zależy od celu, jaki mu się

stawia. Mówimy więc o partnerstwie na rzecz zatrudnienia, na rzecz rozwoju … gminy lub obszaru funkcjonalnego, na rzecz rozwoju turystyki w danym miejscu, albo o partnerstwie na rzecz promowania mediacji jako metody rozwiązywania konfliktu. Za każdym razem logika działania partnerstwa jest oparta na wspólnej analizie potrzeb, a co za tym idzie na wspólnie zbudowanej strategii rozwoju lokalnego lub strategii rozwiązywania rozpoznanego zagadnienia problemowego.

Według Ross Tennyson1 skuteczne partnerstwo oprócz wspólnego uzgodnienia

celów, potrzebuje również ustalenia podstawowych zasad, na których opierać się będą jego działania. Zasady te powinny zostać wypracowane w ramach procesu budowania współpracy partnerskiej i zaakceptowane przez wszystkich partnerów. Istnieją trzy podstawowe

zasady,

które

stanowią

nieodłączny

element

międzysektorowego

partnerstwa. Są to: jednakowe prawa, przejrzystość i obopólne korzyści. •

Jednakowe prawa. Pojęcie „jednakowe prawa” to nie to samo, co równość. oznacza, że każdy z partnerów ma równe prawo zająć miejsce przy stole, oraz że ważny jest każdy rodzaj wkładu we wspólne działania – nie tylko finansowy.

Przejrzystość. Otwartość i uczciwość w funkcjonowaniu partnerstwa są absolutnie niezbędne, aby wzbudzić zaufanie – niezbędny składnik udanego partnerstwa. Przejrzystość w działaniu uwiarygodni partnerstwo w oczach darczyńców i innych zainteresowanych.

Obopólne korzyści. Jeśli każdy z partnerów ma wnieść do partnerstwa jakąś wartość, każdy z nich powinien również odnosić z tego tytułu pewne korzyści. „Zdrowe” partnerstwo, oprócz wspólnych korzyści odnoszonych przez wszystkich partnerów, powinno także umożliwiać poszczególnym partnerom odnoszenie indywidualnych korzyści, bo tylko w ten sposób można utrzymać zaangażowanie partnerów, a co za tym idzie trwałość współpracy.

Zasadne będzie tu stwierdzenie, że główną cechą dobrego i skutecznego partnerstwa

jest jego wewnątrz-sterowność: sami identyfikujemy problem; sami decydujemy, w jakim stopniu jest dla nas ważny; sami planujemy konieczne działania; sami oceniamy nakłady, jakie możemy wnieść do realizacji przyjętych planów i korzyści jakie możemy z tego wynieść.

Drugą ważną cechą partnerstwa nastawionego na rozwiązywanie problemów

społecznych jest wieloletnia perspektywa jego funkcjonowania. Trwałej zmiany 1 Ross Tennyson, Poradnik Partnerstwa, 2003. The International Business Leaders Forum (IBLF) oraz the Global Alliance for Improved Nutrition (GAIN); polskie wydanie Fundacja Partnerstwo dla Środowiska

12


Czy animacja to godzenie wody z ogniem?

społecznej nie da się zrealizować w ramach pojedynczego, krótkoterminowego projektu, lecz w czasie zbliżonym do dekady i w toku konsekwentnie realizowanych działań. Projekt nie jest więc celem samym w sobie, lecz środkiem – instrumentem działania partnerstwa służącym do realizacji uzgodnionych celów.

Projekt nie jest celem samym w sobie, lecz środkiem – instrumentem działania partnerstwa służącym do realizacji uzgodnionych celów.

Znaczącą cezurą czasową dla partnerstwa jest osiągniecie celów, a przez to

rozwiązanie problemu dla sprostania któremu dane partnerstwo zostało powołane. Partnerstwo może się wtedy rozwiązać lub wypracować nową strategię działania, związaną często ze zmianą składu aktywnych członków. Jeśli cezurą czasową stanie się wyczerpanie środków i czasu realizacji jednego sformalizowanego projektu, partnerstwo często nie osiąga zamierzonego efektu, a jego działanie może przynieść więcej szkody niż pożytku. Partnerstwo w ujęciu Europejskiego Funduszu Społecznego

Podejście Unii Europejskiej do wdrażania funduszy strukturalnych w latach 2007-2013

z uwzględnieniem zasady partnerstwa wyrażone zostało w Rozporządzeniu nr 1081/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 5 lipca 2006 r. w sprawie Europejskiego Funduszy Społecznego, które nałożyło na poszczególne kraje członkowskie obowiązek wdrażania zasady partnerstwa przy realizacji projektów współfinansowanych z Europejskiego Funduszu Społecznego.

W ramach doświadczeń z poprzedniej perspektywy finansowej (2004-2006)

zauważono, iż „realizacja projektów w partnerstwie niesie ze sobą znaczną wartość dodaną, wyrażoną w efekcie synergii, wynikającym ze wspólnej realizacji zadań w projekcie, wypracowania wspólnego rozwiązania problemu oraz odejścia od fragmentarycznych i często nieskoordynowanych działań, podejmowanych przez różne podmioty w tych samych obszarach”2. W tym ujęciu animacyjna koncepcja funkcjonowania sieci Regionalnych Ośrodków EFS w Polsce – jako systemu wsparcia wdrażania Europejskiego Funduszu Społecznego – stała się jednym z podstawowych narzędzi docierania środków Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki do środowisk lokalnych, wspierając tym samym zrównoważony rozwój tych środowisk oraz rozwój kapitału społecznego. 2 Zakres realizacji projektów partnerskich określony przez Instytucję zarządzającą Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki (styczeń 2013) w: www.efs.gov.pl, stan z dn. 30.09.2013

13


Teksty Problemowe

Ponadto cele funkcjonowania sieci zostały zdefiniowane w sposób uwypuklający

animacyjną formułę działania Ośrodków3. Otóż zgodnie z obowiązującymi standardami działania sieci Regionalnych Ośrodków Europejskiego Funduszu Społecznego4 „celem działania sieci jest wspieranie potencjalnych beneficjentów i projektodawców w przygotowaniu i realizacji wysokiej jakości, odpowiadających na potrzeby społeczne projektów dofinansowanych ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego, kreowanie rozwoju lokalnego, budowanie partnerstw nastawionych na rozwój regionu w szczególności w zakresie rozwoju kapitału społecznego. Ośrodki wspierają również beneficjentów poprzez realizację szeroko rozumianych działań animacyjnych, z wykorzystaniem szkoleń, doradztwa oraz informacji, pomagają także diagnozować problemy na lokalnym/regionalnym rynku pracy i podejmować takie działania, które skutecznie przeciwdziałają tym problemom”.

Założeniem podejścia interwencyjnego jest zebranie ludzi działających lokalnie,

reprezentujących różne instytucje i organizacje (formalne i nieformalne) oraz przedsiębiorców, po to aby zidentyfikować lokalne problemy i zastanowić się nad tym, w jaki sposób można by je rozwiązywać za pomocą funduszy. Animator jako pomost

Partnerstwa lokalne stają często wobec dylematu wynikającego z konieczności

godzenia: własnych potrzeb, określonych w ich strategiach działania, z możliwościami wynikającymi z podaży środków udostępnianych przez fundusze unijne. A fundusze te stanowią lwią część środków, o które partnerzy mogą obecnie aplikować. Dylemat ten wyznacza główne wyzwanie, z jakim spotyka się animator w swej pracy.

Dylemat powyższy jest dodatkowo pogłębiany przez fakt, że fundusze unijne

posiadają własną tzw. logikę interwencji, odrębną od logiki działania danego, lokalnie zdefiniowanego partnerstwa. I nawet, jeśli logika interwencji w sprawie funduszy unijnych jest oparta na poprawnie zdiagnozowanych potrzebach społecznych, to siłą rzeczy ramy konkursów określonych z perspektywy władz całej UE, danego kraju członkowskiego czy regionu, muszą być ogólniejsze i bardziej zgeneralizowane niż ramy działania danej społeczności. Także dynamika ogłaszania konkursów – zwłaszcza w przypadku konkursów zamkniętych – rzadko pokrywa się z dynamiką rozwoju sytuacji w poszczególnych partnerstwach. 3 Animacja społeczna á la ROEFS została szczegółowo opisana w publikacji Krajowego Ośrodka EFS „Na drodze do zmiany. Oblicza animacji społecznej Regionalnych Ośrodków EFS , Warszawa, marzec 2012. 4

http://www.cpe.gov.pl/pliki/1280-zal2-do-sopz-standardy.pdief

14


Czy animacja to godzenie wody z ogniem?

Rodzi to dwa podstawowe zagrożenia:

frustracji i zniechęcenia wśród liderów lokalnych, które mogą prowadzić do zaniechania działań i rozpadu partnerstw;

podporządkowania logiki działań lokalnych zasadom poszczególnych konkursów, a co za tym idzie do przyjęcia za swoją logiki interwencji poszczególnych funduszy; może to prowadzić do podejmowania działań doraźnych, oderwanych od długofalowej strategii działania danego partnerstwa; skuteczność takiego działania staje się wtedy bardzo ograniczona, a przez brak realnej zmiany społecznej może prowadzić do zniechęcenia beneficjentów pomocy i zaprzeczenia jej celowości.

Dlatego między potrzebami lokalnymi, a funduszami EFS staje animator ROEFS.

W idealnym modelu wsparcie Regionalnych Ośrodków EFS powinno iść kilkutorowo. Z jednej strony wiedza animatorów na temat budowania lokalnych partnerstw, umiejętna moderacja, a i często mediacja pozwalają na rozpoczęcie dialogu pomiędzy grupami mającymi różne potrzeby / korzyści / narzędzia , co w efekcie umożliwia rozwiązywanie złożonych problemów społecznych. Z drugiej strony - wiedza na temat dostępnych środków i możliwości ich uzyskania (terminarz konkursów, znajomość planów działania itp.) pozwala optymalnie skorzystać z istniejących możliwości finansowych EFS.

Interwencja Europejskiego Funduszu Społecznego skierowana jest przede wszystkim

na spowodowanie poprawy sytuacji na rynku pracy i reintegrację zawodową grup zagrożonych wykluczeniem. Przyjrzyjmy się więc, jak praca animatora Regionalnego Ośrodka EFS pozwala przełożyć na język działań i inicjatyw lokalnych możliwości stwarzane przez fundusze UW w tym zakresie.

Problem wykluczenia – jak i większość problemów społecznych objętych interwencją

EFS – jest skomplikowany i składa się nań wiele czynników. Często poprawa jednego wskaźnika (np. osobistych kompetencji osób wykluczonych) jest niewystarczająca, bo mimo interwencji wciąż nie mogą oni lub nie chcą znaleźć pracy. Działania animacyjne oferowane przez Regionalne Ośrodki EFS, wspierają porozumienia pomiędzy lokalnymi interesariuszami działającymi w wybranym, lokalnie ważnym obszarze problemowym. Praca animatora ROEFS, siłą rzeczy, skupia się na dwóch obszarach: •

Połączeniu wysiłku poszczególnych aktorów zainteresowanych rozwiązaniem danego problemu, a w konsekwencji, na budowie partnerstwa służącego ich współpracy;

Spozycjonowaniu rodzącej się inicjatywy w kontekście strategii interwencji funduszy unijnych i określeniu, z jakiego rodzaju pomocnych narzędzi (konkursów) dane partnerstwo może skorzystać, by osiągnąć swoje cele.

15


Teksty Problemowe

W obu tych obszarach pomoc taka jest bezcenna dla lokalnych społeczności.

Lokalni interesariusze często nie znają zasad współpracy partnerskiej, a nawet, jeśli o niej słyszeli, pomoc osoby trzeciej często bardzo pomaga przełamać lokalne ograniczenia i stereotypy. Także zrozumienie sposobu funkcjonowania funduszy unijnych, z ich własną logiką i zawiłą frazeologią, wymaga dużego doświadczenia, stanowiąc dużą trudność dla lokalnych społeczności. Regionalny Ośrodek EFS oferuje wielorakie wsparcie dla inicjatyw lokalnych. Animator czuwa nad procesem wypracowywania programu wsparcia, pomaga także zidentyfikować przyczyny nieskuteczności dotychczasowych działań i na tej podstawie stworzyć bardziej adekwatny program. Doradca wyspecjalizowany w przygotowaniu wniosków konkursowych pomaga przekuć ten program na projekty. Jednocześnie obaj z animatorem diagnozują luki kompetencyjne liderów i organizują w ROEFS szkolenia lub doradztwo grupowe skierowane na te potrzeby.

Nawet wtedy, gdy nie istnieje lub nie jest jeszcze otwarty konkurs, odpowiadający

potrzebom danej społeczności, animator może i powinien pomagać partnerom, szukać innych możliwości rozwiązania problemu, angażując ich własne zasoby oraz poszukiwać innych źródeł finansowania danego działania. Rolą animatora (niezapisaną w standardach) powinno być także promowanie i nauka partycypacyjnego rozwiązywania problemów – angażowanie społeczności, odbiorców działań w tworzenie programów. W ten sposób animator staje się narzędziem realnej zmiany społecznej – pomostem między światem ludzi z ich lokalnymi problemami a światem funduszy unijnych – przyczyniając się do tego, że ich interwencja staje się bardziej skuteczna i umiejscowiona w potrzebach lokalnych.

16


Czym jest sukces działań animacyjnych?

CZYM JEST SUKCES DZIAŁAŃ ANIMACYJNYCH?

Marzena Kapuścińska – ROEFS Płock

Wstęp

Środowiska lokalne, w szczególności te na obszarach wiejskich i miejsko-

wiejskich, zostały szczególnie potraktowane w perspektywie finansowej UE na lata 2007-2013. Preferencje te można rozważać dwuaspektowo. Po pierwsze, środowiskom charakteryzującym się zazwyczaj dość niskim potencjałem, dano szansę wzmocnienia swojego kapitału ludzkiego i społecznego oraz odnalezienia się w nowych realiach, poprzez ubieganie się o środki Europejskiego Funduszu Społecznego, w ramach tzw. „małych grantów”1. Po drugie, środowiska te obdarzono oczekiwaniami, co do partnerskiej współpracy na różnych płaszczyznach, często w bardzo trudnych warunkach społecznych, geograficznych, gospodarczych, w tym również politycznych. Tylko odpowiednio przygotowane środowiska były w stanie tę szansę dobrze wykorzystać. Jak pokazuje doświadczenie naszego Ośrodka, to przygotowanie jest niezmiernie ważne, aby realizacja projektów EFS przynosiła pozytywne zmiany w środowisku lokalnym. System wsparcia środowisk lokalnych

Funkcjonujący

w

perspektywie

finansowej

2007-2013

system

wspierania

beneficjentów w aplikowaniu o środki EFS uwzględniał potrzeby środowisk lokalnych, także tych małych i bez doświadczenia. Powstała sieć Regionalnych Ośrodków EFS w Polsce, licząca obecnie 52 Ośrodki. Mazowsze, pomimo najwyższego wskaźnika rozwoju w skali kraju, jest jednocześnie jednym z najbardziej zróżnicowanych regionów 1 „Małe granty” to środki przeznaczone na wsparcie lokalnych inicjatyw mieszkańców obszarów wiejskich w zakresie realizacji mniejszych projektów (do 50 tys. PLN).

17


Teksty problemowe

w Polsce (od najbogatszej Warszawy, po ubogie obszary wiejskie w północnoi południowo-wschodniej części województwa). W związku z tym podzielono Mazowsze na 6 subregionów, w których ulokowane zostały Regionalne Ośrodki EFS (Płock, Ciechanów, Radom, Ostrołęka, Siedlce i Warszawa). Podkreślić należy standaryzację usług ROEFS na poziomie kraju, co zapewniać miało wszystkim zainteresowanym podmiotom równy dostęp do oferowanego wsparcia. Realizacja misji i celów Ośrodków uzależniona została bezpośrednio od natężenia działań animacyjnych, tj. poznawania środowisk, ich liderów, umiejętnego diagnozowania problemów i potencjałów, zbliżania różnych stron do zaangażowania na rzecz porozumienia, czy kreowania wizji rozwoju. Należy podkreślić, iż główną osią działań animacyjnych były cele Europejskiego Funduszu Społecznego oraz cele i środki finansowe Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki.

Tego typu podejście wraz z upływem czasu i nabytym doświadczeniem w ramach

poszczególnych usług2 świadczonych przez Ośrodki nazwane zostało animacyjną koncepcją funkcjonowania ROEFS. Animacja stała się przewodnimi działaniami Ośrodka, a metodykę działań animacyjnych sukcesywnie włączano również w prace pozostałego personelu kluczowego, np. specjalisty ds. informacji i promocji, doradcy czy trenera. W tym kontekście warto przytoczyć Jacka Gralczyka, który twierdzi, iż „wysiłek animacyjny Regionalnych Ośrodków EFS obejmuje kilka obszarów: •

Integrację środowisk lokalnych wokół możliwości stwarzanych przez EFS,

Angażowanie mieszkańców i instytucji lokalnych do pracy nad diagnozą lokalnego potencjału,

Inicjowanie i pomoc w otwieraniu lokalnych przestrzeni współpracy,

Wsparcie przy tworzeniu partnerstw lokalnych,

Towarzyszenie i pomaganie społecznościom lokalnym w tworzeniu projektów, uzyskaniu dla nich wsparcia EFS i pomoc w ich realizacji3”.

Starą i niezmienną prawdą powtarzaną przez wszystkich teoretyków i praktyków

animacji jest to, iż w pracy z danym środowiskiem kluczowa jest pogłębiona diagnoza tej konkretnej społeczności. A w przypadku animacji w wydaniu Regionalnych Ośrodków EFS również pod kątem jej przygotowania do aplikowania o środki EFS. 2 Usługa 1. Zachęcanie potencjalnych projektodawców do aplikowania o środki z EFS. Usługa 2. Informacyjna dla osób fizycznych nt. możliwości skorzystania z projektów finansowanych ze środków EFS, Usługa 3. Konsultacje nt. możliwości współfinansowania projektu ze środków EFS. Usługa 4. Pomoc w przygotowaniu projektu kwalifikującego się na dofinansowanie z EFS. Usługa 5. Pomoc przy przygotowaniu wniosku o dofinansowanie z EFS. Usługa 6. Pomoc we wdrażaniu projektu współfinansowanego ze środków EFS, Usługa 7. Animowanie inicjatyw lokalnych, zawieranie partnerstwa. 3 J. Gralczyk, Animacja społeczna á la ROEFS [w:] Na drodze do zmiany. Oblicza animacji społecznej Regionalnych Ośrodków EFS, Warszawa, marzec 2012, str. 16

18


Czym jest sukces działań animacyjnych?

I nie chodzi tu tylko o odpowiednią jakość czy ilość zasobów towarzyszących procesowi ubiegania się o dofinansowanie. Podstawowym elementem rozszerzania bazy podmiotów korzystających z funduszy EFS staje się, w moim odczuciu, etos pracy animatora. Po stronie animatora bowiem leży przygotowanie środowiska do odpowiedzialnego zarządzania

środkami

publicznymi

oraz

świadomego

zarządzania

organizacją,

m.in.: poprzez realizację projektów wypływających z jej misji i strategii.

Jednym z trudniejszych momentów w pracy animatora jest wejście w środowisko,

co wiąże się głównie z pozyskaniem zaufania danej społeczności i zdobyciem autorytetu, i to zarówno tego opartego na wiedzy, jak i na prezentowanej przezeń postawie i intencjach. Często jest to etap, który trwa dość długo. Zdarza się jednak, że środowisko czy lider bardzo szybko dają animatorowi mandat do działania. Animator zawsze wchodzi w środowisko ze wstępną diagnozą danej społeczności. Swoją wiedzę na ten temat zdobywa w oparciu o różnorodne źródła informacji, których nie sposób tu wymienić – mogą to być m.in.: dane faktograficzne (w tym desk-research), informacje internetowe, obserwacje, wywiady, opinie np. liderów, osób z wewnątrz i zewnątrz. Każda taka diagnoza wymaga jej zweryfikowania poprzez indywidualne kontakty animatora z przedstawicielami danego środowiska. Często wstępna diagnoza problemów i potrzeb potwierdza się, ale nie zawsze tak bywa. Wówczas kluczem jest ponowne, bardziej może wnikliwe, pozyskiwanie istotnego wizerunku środowiska czy społeczności lokalnej. Trzy czynniki sukcesu

Powodzenie działań animacyjnych uzależnione jest bezpośrednio od trzech

czynników: gotowości i determinacji środowiska do rozwiązywania problemów, spójnej wizji tegoż środowiska oraz przygotowania go do podejmowania konkretnych działań, tj. kapitału społecznego bądź gotowości do budowania tego kapitału. Ocena gotowości środowiska do zarządzania organizacją, projektami czy w konsekwencji zmianą jest niezmiernie trudna i zawsze subiektywna. Zazwyczaj opiera się na analizie SWOT społeczności jako całości, bądź wybranej organizacji jako przedstawicielu, reprezentancie społeczności i liderze inicjatywy.

Zdarza się, że pierwszy czynnik – determinacja środowiska do działania – przysłania

dwa pozostałe. W okresie, gdy były dostępne tzw. „małe granty” na terenach wiejskich i miejsko-wiejskich, sięgano po nie czasem z pominięciem etapu diagnozy.

Jak ważne są diagnoza i wspólna wizja środowiska wypracowana przez podmioty

uczestniczące w partnerstwie zilustrują dwa poniższe przykłady. Historia jednego

19


Teksty problemowe

z partnerstw na terenie powiatu płockiego pokazuje skutki pominięcia tych dwóch etapów. Jak się okazało, przy zakładaniu partnerstwa nie zwrócono wystarczającej uwagi na przygotowanie środowiska do współpracy, przedyskutowania celów tego partnerstwa, wizji działań, sposobu pracy i zasobów wkładanych przez każdy z podmiotów. Potencjał stowarzyszenia, z którym nawiązano kontakt, był na tyle duży, iż w 2009 roku stało się ono liderem partnerstwa lokalnego, zrzeszającego 12 różnych podmiotów, instytucji i osób fizycznych. Potencjał ten okazał się również wystarczający, aby stowarzyszenie w różnych konfiguracjach partnerstwa projektowego (wykraczającego poza podmioty z partnerstwa lokalnego) zrealizowało w latach 2009-2012 trzy projekty w ramach Działania 9.5 POKL (rzeczone „małe granty”). Niestety, w tym przypadku projekty te nie stały się katalizatorem pozytywnych zmian w lokalnej społeczności, a wręcz przeciwnie – ich realizacja paradoksalnie była przyczyną rozluźnienia zawiązanej współpracy. Postrzeganie stowarzyszenia jako konkurenta na różnych polach przez bardzo różne instytucje, w tym gminę, spowodowało znaczne pogorszenie w kontaktach, w zasadzie wykluczając możliwość dalszej współpracy. Jasno więc widać, że zabrakło odpowiedniego przygotowania całego środowiska lokalnego na zmianę, jaka wiąże się z tworzonym partnerstwem i realizowanymi przez nie projektami. W moim odczuciu, podpisanie umowy partnerskiej pomiędzy stowarzyszeniem a pozostałymi sygnatariuszami było zarówno wyrazem chęci zmiany, jak i grą pozorów. Partnerstwo to, ze względu na ukryte ambicje niektórych sygnatariuszy, nie przetrwało próby czasu. To, że projekty zostały prawidłowo zrealizowane, zostało odebrane jako sukces stowarzyszenia, a nie całego środowiska, co dodatkowo osłabiło chęć współpracy w samym środowisku. Taka sytuacja jasno pokazuje, że w przytoczonym przypadku najwyraźniej zabrakło w otoczeniu kapitału społecznego. Co z tego, iż istnieją zasoby ludzkie, techniczne i organizacyjne, do realizacji projektu. Brak atmosfery współpracy, rzeczywistego zaufania i gotowości do zmiany sprawia, że trudno mówić o pozytywnej przemianie w tym środowisku, pomimo zadowolenia samych uczestników projektów z osiągnięcia wytyczonych w projektach celów.

Nie wszystkie organizacje są od razu gotowe do samodzielnej realizacji projektów,

niektóre muszą do tego dorosnąć. Można jednak stwarzać warunki sprzyjające rozwojowi, w których organizacje powoli zwiększać będą swój potencjał, rozumiany przede wszystkim jako zdolność do współpracy, konsensusu, widzenia interesów różnych stron i podmiotów oraz gotowość do instytucjonalizacji.

W przypadku, kiedy sytuacja bywa odwrotna: jest kapitał społeczny, a brakuje

umiejętności liderów – szanse na pozytywne zmiany są większe. Tu dużą rolę może

20


Czym jest sukces działań animacyjnych?

odegrać ROEFS poprzez wzmacnianie kompetencji potencjalnych projektodawców w aplikowaniu o środki EFS, a także poprzez udział w szkoleniach, doradztwie oraz animacji. Wtedy działania projektowe i okołoprojektowe są impulsem do pozytywnej zmiany społecznej w danym środowisku. Na ich gruncie rodzą się bowiem długoterminowe inicjatywy, tworzą się też organizacje bazujące na potencjale lokalnym.

Na gruncie ROEFS w Płocku tego typu doświadczenia potwierdza działalność

jednej z kobiecych organizacji na terenie wiejskiej gminy w powiecie gostynińskim. Na bazie dwóch projektów, realizowanych w ramach oddolnych inicjatyw edukacyjnych, powstało stowarzyszenie zrzeszające wyłącznie kobiety (trochę w alternatywie do lokalnej Ochotniczej Straży Pożarnej), które w związku z brakiem kolejnej edycji „małych grantów” zmuszone było wykorzystywać swój potencjał do realizacji zadań statutowych (zamysłem było, iż to projekty EFS będą siłą napędową działań stowarzyszenia). Dziś kobiety – członkinie stowarzyszenia – prowadzą w głównej mierze działalność kulturalnoanimacyjną w gminie, wypełniając lukę w niezaspokojonych potrzebach mieszkańców. Znalazły wreszcie ujście dążenia tych kobiet do samorealizacji, m.in. poprzez rękodzieło, sprzedaż wyrobów oraz organizację zajęć rekreacyjnych, sportowych, językowych, spotkań tematycznych czy imprez dla całej społeczności gminy.

W tym przypadku można uznać, iż dzięki środkom EFS (nota bene pozyskanym

przez gminę) uruchomiony został endogenny potencjał mieszkańców, gotowych do wprowadzenia zmiany w swoim środowisku. Potwierdziła się diagnoza zawarta we wnioskach o dofinansowanie, a szkolenia i treningi będące przedmiotem projektów przygotowały społeczeństwo na tyle dobrze, iż jest ono w stanie funkcjonować bez środków z zewnątrz jako podmiot III sektora, przygotowując się do rozwiązywania w sposób oddolny kolejnych problemów społecznych gminy. Ilość czy jakość?

Realizacja projektów nie powinna mieć negatywnego wypływu na kondycję finansową

podmiotu ani na realizację zadań statutowych, a ponadto działanie to nie powinno mieć charakteru fragmentarycznego, tożsamego ze źle rozumianym interwencjonizmem, połączonym z brakiem koordynacji działań na poziomie lokalnym. Chodzi przede wszystkim o partnerstwo relacji, które musi towarzyszyć całemu procesowi animacji. Z drugiej strony chodzi również o odpowiedzialność animatora za dostarczenie wiedzy adekwatnej do potrzeb danej społeczności lokalnej i przekazania jej umiejętności w zakresie wdrażania projektu. Bo o ile sam proces aplikowania może być kompleksowo

21


Teksty problemowe

wspierany przez poszczególne usługi świadczone przez Regionalny Ośrodek EFS, to sam proces wdrażania projektu już niestety nie do końca (pomimo różnorakich usług Ośrodka). Z kilkuletniego doświadczenia w pracy ze środowiskami lokalnymi wynika, iż błędne jest ukierunkowywanie zupełnie nieprzygotowanej grupy osób czy instytucji na sam proces pozyskiwania funduszy. Najczęściej proces aplikowania w takich sytuacjach kończy się sukcesem (w postaci przyznania dofinansowania), natomiast proces wdrażania projektu bywa dotkliwą porażką, która wynika właśnie z braku relacji, braku znajomości kultury organizacyjnej, a w konsekwencji z deficytu przychylności i dobrej woli ze wszystkich stron.

W związku z wysokim poziomem determinacji powstają też partnerstwa

interwencyjne, projektowe, o celach krótkoterminowych, uwarunkowanych projektem. Na etapie wdrażania przedsięwzięcia zazwyczaj pojawiają się sytuacje trudne, problematyczne czy wręcz kryzysowe, a brak wykształconych relacji (w tym w szczególności zaufania, ukierunkowania na rozwiązywanie problemów, poczucia wspólnoty czy współodpowiedzialności) jest podstawową przyczyną przedwczesnego zakończenia „tak dobrze” zapowiadającej się współpracy.

Formuła partnerstwa projektowego, choć bardzo szczegółowo opisana w „Zasadach

realizacji projektów partnerskich w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki”, często wykorzystywana jest wyłącznie do pozyskiwania środków EFS, bez koncentracji na rozwiązywaniu zasadniczych problemów dotyczących np. grupy docelowej czy danego obszaru terytorialnego.

Negatywne skutki absorpcji środków zaobserwował ROEFS Płock, głównie na

gruncie uprawianej polityki lokalnej. Ze słusznej idei przygotowania jednego z powiatów do zarządzania zmianą gospodarczą na terenie subregionu płockiego, pozostały żmudne działania lidera projektu w tym zakresie oraz marginalizacja roli partnera. O ile już na samym początku przygotowań do aplikowania o środki EFS (tworzenie projektu, podpisywanie umowy partnerskiej projektowej), dało się zaobserwować „tarcia” o podłożu polityczno-liderskim, to widoczna była również troska o rozwój społecznogospodarczy powiatu. W sytuacji komplikacji, zdarzeń losowych, a także słabości czynnika ludzkiego doszły jednak do głosu takie elementy, jak: lojalność polityczna, dbałość o wizerunek samorządu i włodarzy oraz pomniejszanie roli drugiej strony w realizowanym projekcie. Pomimo iż obydwa podmioty (lider i partner) wywodzą się z sektora publicznego i dążą do prawidłowego wdrażania projektu – to dziś nie ma już szans na wartość dodaną działań projektowych, efekt synergii, czy przygotowanie na nadchodzące zmiany. Możliwość oddziaływania Ośrodka na tego typu sytuacje

22


Czym jest sukces działań animacyjnych?

jest bardzo ograniczona. Można ewentualnie podjąć działania mediacyjne, natomiast w warunkach lokalnej polityki nie przynoszą one oczekiwanych efektów, a wręcz straty dla samego Ośrodka (możliwe postrzeganie pracowników ROEFS przez pryzmat jednej ze stron konfliktu, a tym samym utrata klientów).

Oczywiście, istnieje również katalog innych przykładów współpracy partnerskiej,

rozpoczętej na gruncie animacji Regionalnego Ośrodka EFS, niemniej jednak te przedstawione powyżej są w moim odczuciu najbardziej jaskrawe. Działalność Ośrodka nie wyczerpuje tematu animacji na obszarze płockim. Prawdą jest to, co twierdzi Jacek Gralczyk, że „istnieje jeszcze wiele środowisk lokalnych, w których wszyscy wiedzą o EFS i możliwościach, jakie stwarza, ale które nie mają wystarczającego potencjału społecznego, aby uruchomić odpowiednie działania”4. Należy jednak podkreślić, iż skutkiem większości działań animacyjnych prowadzonych przez ROEFS są projekty lokalne. Przykłady projektów zakończonych sukcesem jednoznacznie wskazują, iż w ich wyniku zachodzą daleko idące zmiany społeczne. Obserwuje się skutki na trwałe zmieniające obraz społeczno-gospodarczy danej społeczności czy obszaru, tak w ujęciu korzyści, jak i kosztów. Animacja ukierunkowana na sukces

Wszystkie działania animacyjne z założenia mają dać pozytywny efekt (choć, jak

widać, nie zawsze tak się dzieje). Jego definicja zaś zależy od problemów i potrzeb środowiska podlegającego animacji. Jak wobec tego zdefiniować sukces w animacji?

Trudność w jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie wynika przede wszystkim

z dynamiki procesów zachodzących w danej społeczności i we współpracy z animatorem. Moim zdaniem, często sukcesem jest już „wejście” w środowisko, czasami jest to poziom identyfikowania animatora jako „swojego człowieka”, czasami sukcesem bywa podniesienie się partnerstwa czy społeczności po doznanej porażce czy konflikcie.

W kontekście integracji środowisk lokalnych wokół możliwości stwarzanych przez

EFS kluczowe jest, poza udzielaniem pomocy społecznościom w tworzeniu projektów do EFS, montowanie koalicji na rzecz trwałych zmian. Chodzi tu o tworzenie partnerstw rozwojowych (lokalnych), skupionych na rozwiązywaniu rzeczywistych problemów środowiska, tworzenie długofalowych wizji i strategii, a nie na działaniach operacyjnych, krótkoterminowych, choć może i spektakularnych. W tym podejściu ważne jest, iż z punktu widzenia animacyjnej koncepcji funkcjonowania ROEFS wzorem jest model 4 J. Gralczyk, Animacja społeczna á la ROEFS [w:] Na drodze do zmiany. Oblicza animacji społecznej Regionalnych Ośrodków EFS, Warszawa, marzec 2012, str. 13

23


Teksty problemowe

rozszerzania bazy podmiotów i instytucji korzystających z EFS, poprzez zawiązywanie świadomych partnerstw rozwojowych, aby w ich ramach realizować przedsięwzięcia projektowe będące wyłącznie narzędziem w rozwiązywaniu problemów.

Takiego rodzaju podejście znajduje uzasadnienie w tym, co twierdzi Zbigniew

Wejcman odnośnie warunków udanego partnerstwa, do których zalicza „między innymi wykorzystywanie zasobów własnych społeczności lokalnej i posiadanych umiejętności w celu zachęcenia zasobów zewnętrznych oraz postrzeganie partnerstwa jako grupy realizującej w pewnym procesie określone zadania i zobowiązania”5. Partnerstwa rozwojowe już z samego założenia dążą do rozwiązywania lokalnych problemów, podejmowania długotrwałych i usystematyzowanych wyzwań, a dodatkowo występuje jeszcze w takiej współpracy efekt synergii (który rzadko można odnaleźć w partnerstwach projektowych, zawiązywanych wyłącznie na potrzeby konkretnego konkursu czy projektu przez podmioty nie znające się).. Tworzą tym samym, zgodnie z aktualnymi potrzebami, różne konfiguracje partnerów-sygnatariuszy przygotowanych i zdolnych do maksymalnie merytorycznego i osadzonego na lokalnym gruncie rozwiązywania problemów z zastosowaniem odpowiednich form, metod i narzędzi przeciwdziałania zdiagnozowanym negatywnym zjawiskom, z wykorzystaniem środków unijnych i innych funduszy.

Innym

schematem

działań

skutkujących

poszerzeniem

bazy

podmiotów

korzystających z EFS jest właśnie formuła partnerstwa projektowego, ale skonstruowanego w taki sposób, aby organizacje o słabszym potencjale miały szanse właśnie w partnerstwach projektowych występować w roli partnera – uczącego się poprzez wspólne dążenia do osiągania celów i rezultatów projektu; a w innej konfiguracji występować w roli lidera – odpowiedzialnego za całokształt przedsięwzięcia. Istotne jest, aby inicjatyw projektowych nie realizować w oderwaniu od strategii partnerstwa. Warto, aby tego typu inicjatywy, poza poszerzaniem bazy podmiotów wdrażających EFS i uczących się tego procesu, sprzyjały również identyfikowaniu innych potrzeb i barier np. grupy docelowej projektów, czy – szerzej – sprzyjały społeczności lokalnej. Inaczej mówiąc, dobrze jest, jeśli partnerstwa rozwojowe pozwalają też słabszym podmiotom nabierać doświadczenia w kierowaniu społecznością lokalną poprzez wdrażanie projektów. Z drugiej strony trzeba znów pamiętać o kierunku interwencji i wszędzie tam, gdzie to możliwe, dążyć do przekształcenia się projektowego przedsięwzięcia partnerskiego w formułę partnerstwa rozwojowego, dążącego systemowo do poprawy jakości życia danej społeczności.

Warto w moim przekonaniu zwrócić uwagę na jeszcze jeden kierunek działań

animacyjnych, mianowicie poszerzenie zasięgu projektów i zwiększenie ich efektu 5 Z. Wejcman, Jak efektywnie zarządzać partnerstwem lokalnym [w:] Trzeci sektor. W stronę partnerskiej współpracy, Numer specjalny 2011/2012, str. 62

24


Czym jest sukces działań animacyjnych?

w postaci rzeczywistej zmiany społecznej. W tym podejściu nie jest istotne, ile jest organizacji potrafiących sprawnie wdrażać środki EFS. Zasadniczą kwestią jest zwiększanie liczby osób korzystających z projektów współfinansowanych z EFS oraz działania na rzecz podnoszenia jakości tych projektów. Rezultaty w tym zakresie także składają się na sukces w animacji. Zamiast zakończenia

W animacji ważniejsze niż wskaźniki liczbowe zawiązanych partnerstw powinny

być efekty w postaci pozytywnych zmian w funkcjonowaniu środowisk lokalnych: wzmacnianie roli kapitału społecznego, ożywianie aktywności społecznej. Ścieżka dojścia do zmiany bywa różna i tak naprawdę – drugorzędna. Niektóre środowiska zaczynały od uświadomienia sobie problemów lokalnych i zawiązania partnerstwa, które działało na rzecz rozwiązania tych problemów sięgając po środki unijne, inne rozpoczęły od partnerstwa projektowego tworzonego pod konkretny cel, a w trakcie realizacji projektu partnerstwo przeradzało się w partnerstwo rozwojowe. Zmiana następuje jednak pod niezbywalnym warunkiem, iż powstaje bądź też ulega wzmocnieniu kapitał społeczny.

Analiza wszystkich środowisk lokalnych, będących przedmiotem prac animatorów

ROEFS w Płocku, jednoznacznie wskazuje, iż żaden inny projekt, żadne inne działanie czy przedsięwzięcie nie spowodowało utworzenia tylu partnerstw (rozwojowych, lokalnych i projektowych), co animacyjna działalność ROEFS.

Żadna inna instytucja (przynajmniej w subregionie płockim) nie prowadziła przez

te kilka lat tak dogłębnych analiz środowisk lokalnych, nie posiada doświadczenia w udzielaniu pomocy różnorodnym środowiskom w oddolnym kreowaniu własnej rzeczywistości, uwspólnianiu interesów, czyli w konsekwencji budowaniu kapitału społecznego. Ważnym elementem całego tego procesu było kształcenie liderów w zakresie ubiegania się o środki EFS (informacja, doradztwo, szkolenia), ale z perspektywy czasu widać, iż wartością dodaną są zmiany społeczne, jakie w tych środowiskach zaszły, a nie liczba projektów zrealizowanych w tych społecznościach.

25


Teksty problemowe

ROLA DZIAŁAŃ ANIMACYJNYCH W UMACNIANIU LIDERÓW LOKALNYCH W KONTEKŚCIE WPROWADZANIA ZMIAN SPOŁECZNYCH Hubert Pasiak - ROEFS, Siedlce

Wprowadzenie

Zastanawiając się nad rolą animatora w rozwoju regionalnym, czy lokalnym, warto

w pierwszej kolejności zapytać o kontekst jego działania. Jeśli uznamy, że podstawowym zadaniem animatora jest udział w budowaniu partnerstwa lokalnego w społeczności lokalnej, warto odpowiedzieć sobie na dwa dodatkowe pytania: czy można uznać partnerstwo lokalne, jako (zbiorowego) lidera społeczności oraz jaka jest rola lidera w społeczności. Aby znaleźć możliwie konkretne odpowiedzi, należałoby wpierw przyjąć perspektywę teoretyczną, która uporządkuje rozważania, później zobrazować je na konkretnych przykładach. W związku z tym, że identyfikuję się z nowoczesnymi koncepcjami zarządzania rozwojem lokalnym, do opisu roli działań animacyjnych w umacnianiu liderów lokalnych w kontekście wprowadzania zmian społecznych przyjąłem koncepcję zasobów lokalnych (community capacity). Rola liderów w tworzeniu zasobów lokalnych1

Ze względu na ograniczone możliwości przeprowadzenia analizy dotyczącej roli

lidera w rozwoju zasobów lokalnych w niniejszym artykule oprę się na znanym tekście Barbary Lewenstein2. Oficjalna definicja zasobów lokalnych, podawana przez Aspen Instytut określa je jako „zdolność jednostek, organizacji i biznesu oraz samorządu lokalnego do współpracy, uczenia się i podejmowania racjonalnych decyzji dotyczących tak 1 W artykule wykorzystano materiały zawarte w publikacji: H. Pasiak (red.): Partnerstwa a rozwój lokalny, wyd. Łosickie Stowarzyszenie Rozwoju EQUUS, Siedlce 2012. 2 Lewenstein B., Zasoby lokalne: zarys koncepcji, w: Gliński P., Lewenstein B., Siciński A. (red.), Samoorganizacja społeczeństwa polskiego w jednoczącej się Europie: III sektor i wspólnoty lokalne, IFIS PAN, Warszawa 2004

26


Rola działań animacyjnych w umacnianiu liderów lokalnych w kontekście wprowadzania zmian społecznych

teraźniejszości, jak przyszłości społeczności, a także do wspólnej pracy nad ich realizacją”3. W literaturze przedmiotu, jako podstawowe zasoby lokalne, wymienia się zazwyczaj: sieci społeczne, dostęp do środków materialno-technologicznych, zaangażowanie w sprawy lokalne, umiejętności społeczności i talenty w niej istniejące, rozumienie wspólnej historii i poczucie wspólnoty, zaufanie i przywództwo lokalne. Ogląd wymienianych cech sugeruje, iż podstawowym zasobem lokalnym jest istnienie silnej infrastruktury obywatelskiej, która w powiązaniu ze środkami materialnymi określa możliwości rozwoju.

Autorka wymienia pięć podstawowych wymiarów zasobów lokalnych4:

Rodzaj i charakter więzi łączących członków społeczności;

Zakres i formy partycypacji obywatelskiej;

Przywództwo lokalne;

Zbiorowe umiejętności;

Dostęp społeczności do środków osobowych oraz materialno-technologicznych.

Pierwszy wymiar ma dwa znaczenia: sposób powiązania jednostek ze społecznością

jako całością terytorialną i społeczną, zwany identyfikacją lokalną oraz związki, jakie łączą mieszkańców między sobą. W drugim znaczeniu niezwykle ważne są więzi oparte na zaufaniu, które zazwyczaj określamy jako „kapitał społeczny”. Istotną cechą, charakteryzującą jakość zasobów lokalnych w społeczności są również sieci społeczne. Tworzyć je może aktywność grup sąsiedzkich, mniej lub bardziej zorganizowanych i wpływowych środowisk lokalnych, aż po mocne więzi powstające wokół instytucji lokalnych i organizacji pozarządowych, m.in. w formie partnerstw. Sieci społeczne pełnią szereg niezwykle istotnych funkcji dla lokalnej społeczności, jak np.: nawiązywanie strategicznych kontaktów, wyłanianie liderów, usprawnianie procesu zbiorowej komunikacji czy wsparcie dla różnego typu lokalnych instytucji czy organizacji.

Partycypacja obywatelska, to kolejny wymiar zasobów lokalnych. W wymiarze jednostkowym

rozumiana jest jako postrzeganie siebie w kontekście postrzegania swojej aktywności na rzecz dobra społeczności. W wymiarze wspólnotowym, to lokalna aktywność obywatelska, rozumiana jako działania, których istotą jest realizacja potrzeb i interesów wyrastających z lokalnego podłoża. Działalność ta może mieć oczywiście różny stopień formalizacji, od powołanych ad hoc grup, które mają za zadanie rozwiązanie jakiegoś lokalnego problemu, przez organizacje pozarządowe, które aż po trójsektorowe partnerstwa na rzecz rozwoju. 3

Tamże.

4

Lewenstein B., Zasoby lokalne – zarys koncepcji, cyt. wyd., str. 285-301.

27


Teksty problemowe

Przywództwo lokalne, to trzeci, fundamentalny wymiar zasobów lokalnych.

Oznacza on zarówno aktywną obecność liderów w społeczności, ich liczbę i charakter, ale również możliwości, jakie społeczność stwarza dla pojawienia nowych przywódców w przyszłości. Co prawda każdy rodzaj przywództwa jest korzystny dla tworzenia zasobów lokalnych, jednakże największą wartość ma tu tzw. przywództwo „zagregowane”, które można nazwać zbiorowym liderem lokalnym, który jest wspólnym reprezentantem interesów społeczności i grup społecznych. „Taka struktura przywództwa, pisze B. Lewenstein, gwarantuje w największym stopniu możliwości uruchomienia materialnego i społecznego potencjału lokalnego z jednej strony, z drugiej zaś daje gwarancję na stabilizację ewentualnych konfliktów, które są nieuchronnym elementem rozwoju lokalnego, przyczyniając się w ten sposób do zrównoważonego rozwoju lokalnego”5.

Zbiorowe umiejętności, to kolejny, podstawowy wymiar zasobów lokalnych.

W skrócie mówiąc, chodzi o to, aby społeczność, jak typowa organizacja, umiała uczyć si�� z doświadczeń, adaptować swoje strategie rozwoju do zmieniających się warunków zewnętrznych, itd. Istotne znaczenie dla wykształcenia podstawowej umiejętności społeczności, jaką jest dochodzenie do porozumienia, posiada typ władzy lokalnej występujący w danym układzie lokalnym. Najogólniej rzecz ujmując można stwierdzić, że im dalej lokalnej władzy od „wszechwałdzy” i „wszechmądrości”, a im bliżej do partnerskiego traktowania innych aktorów lokalnych i upatrywania w nich „ekspertów”, tym bliżej społeczności do sukcesu.

Co znamienne, w cytowanej koncepcji dopiero ostatnim wymiarem zasobów

lokalnych jest dostęp do środków materialnych. Oczywiście, ich istnienie jest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania społeczności. Podmioty uczestniczące w rozwoju lokalnym, od rodziny, przez organizacje pozarządowe, parafie, po szkoły i instytucje samorządowe posiadają własne zasoby, które przez decydentów mogą zostać wykorzystane w każdym momencie do rozwiązania lokalnego problemu. Podkreślić należy, że o zasobach lokalnych nie świadczy wielkość zasobów materialnych, ale wiedza na temat możliwości jak najszybszego ich uruchomienia, w zależności od specyfiki sytuacji, w której znajduje się społeczność. Warto w tym miejscu zaacentować rolę środków, które znajdują się poza układem lokalnym. Niezwykle ważne są tu powiązania społeczności z szerszymi systemami. Posiadanie kontaktów, które umożliwiają dostęp do informacji oraz wpływ na decyzje, które są strategiczne dla danej społeczności, to bardzo ważny zasób lokalny. 5

Lewenstein B., Nowe paradygmaty..., cyt. wyd.

28


Rola działań animacyjnych w umacnianiu liderów lokalnych w kontekście wprowadzania zmian społecznych

Jak pokazuje choćby powyższa analiza, kluczowym czynnikiem sukcesu

społeczności są liderzy społeczności – ich liczba, aktywność i charakter przywództwa. Z punktu widzenia kształtowania zasobów lokalnych bardzo ważne jest, jakim liderem jest władza lokalna i skupiona wokół niej elita. Obserwacje obszaru, na terenie którego funkcjonuje siedlecki ROEFS i ja jako jego animator, wielokrotnie utwierdziły mnie w przekonaniu, że jest to teza prawdziwa. Najlepiej pracuje mi się w tych gminach, których decydenci nie są „przywiązani” do swojej władzy, pozwalają innym liderom zabierać głos w dyskusji nt. rozwiązywania lokalnych problemów czy formułowania celów, mało tego, dają im moc sprawczą. Wynika to z dość prostego i logicznego podejścia do sposobu sprawowania władzy: skoro nie jestem ekspertem we wszystkich sprawach, a takich ekspertów mam „pod ręką”, to chcę i powinienem ten potencjał wykorzystać, aby dobrze służyć społeczności, która mnie wybrała. Z takimi władzami wszystko wydaje się prostsze, również dostęp do środków Europejskiego Funduszu Społecznego. Niestety u schyłku okresu programowania UE na lata 2007-2013 mogę pokazać również przykłady władzy niereformowalnej, autokratycznej. W samorządach tych nie funkcjonują licznie organizacje pozarządowe, a jeśli są, zazwyczaj nie mają partnera w lokalnej władzy (wyjątek stanowią ochotnicze straże pożarne i największe kluby sportowe). Sposób „układania” przez władzę relacji z organizacjami pozarządowymi i innymi grupami społecznymi jest paternalistyczny, rozumiany jako specyficzne podejście: ojciec – dziecko (ojciec najlepiej wie, czego aktualnie potrzebują jego dzieci, ma nad nimi władzę, obdziela ich obowiązkami i prawami wedle własnego uznania). Organizacje przyjmują zazwyczaj proponowane im reguły, starając się dbać o dobre relacje z „ojcem”. W takich gminach częściej niż w innych brakuje również „wyraźnych” liderów lokalnych. Nie mają wystarczająco dużo „pola do popisu”, często są ograniczani i traktowani przez władzę podejrzliwie, bowiem stanowią potencjalną konkurencję polityczną. Pamiętam rozmowę z zastępcą wójta jednej z gmin powiatu siedleckiego, którą przeprowadziłem w 2008 r. Rozmowa dotyczyła powołania młodzieżowej rady gminy, do czego próbowałem rzeczonego przekonywać. Pokazywałem korzyści, dobre praktyki funkcjonowania młodzieżowych rad, mówiłem o rosnącej wadze dialogu społecznego w prowadzeniu polityki lokalnej. Rozmówca, który dyskusję próbował zorientować wokół kosztów funkcjonowania takiej rady, rozmowę skonkludował stwierdzeniem: „Wie pan, my nie będziemy własną piersią wykarmiać przyszłych kandydatów na wójta”. Opisana sytuacja mówi wiele o sposobie rządzenia w gminach z typem władzy autokratycznej, m.in. też to, że nie ma tam otwartości na pojawianie się nowych liderów.

29


Teksty problemowe

Jednakże czynników sukcesu lokalnego coraz częściej upatruje się w partycypacji

obywatelskiej znacznej części społeczności lokalnej, którą generować może partnerstwo lokalne. Jest ono bowiem zbiorowym liderem, który reprezentuje wspólne interesy grup społecznych lub całych społeczności oraz ma potencjał uruchamiania zasobów lokalnych. Rola działań animacyjnych ROEFS w umacnianiu przywództwa lokalnego

We wstępie do publikacji KOEFS nt. animacji społecznej ROEFS6, Bartłomiej Głuszak

posłużył się, jak to określił, „anegdotą” o wójcie, którego gmina była uboga, miała wysoki wskaźnik bezrobocia i najniższy wskaźnik pozyskiwania funduszy unijnych. „Mamy swoją dumę, nie jesteśmy żebrakami i nie będziemy się o te środki starać” – miał zwyczaj mawiać. Miało to być jakiś czas temu, ponieważ gminą, która dziś słynie z innowacji społecznych, rządzi inny wójt. Tamtego zwolnił „społeczny zryw”.

Nie uważam, aby to była anegdota. Pracując w Regionalnym Ośrodku EFS w Siedlcach

od 2008 r., początkowo jako doradca kluczowy, później jako animator i kierownik, współpracowałem z większością lokalnych decydentów z obszaru funkcjonowania Ośrodka. Zdarzali i wciąż zdarzają się wójtowie, którzy przypominają tego z „anegdoty” o wójcie, co to nie chciał być żebrakiem. Na szczęście, dziś są to przypadki, które przyrodnicy mogliby zakwalifikować w Czerwonej Księdze Gatunków Zagrożonych, jako gatunki „CE”, czyli krytycznie zagrożone lub ewentualnie „EN”, którym przypisuje się wysokie ryzyko wymarcia w niedalekiej przyszłości7. W tym miejscu nie będzie przesadą stwierdzenie, że znaczący udział w tym ma działalność sieci ROEFS, a na naszym terenie – działalność Ośrodka w Siedlcach. Jak bowiem określił wspomniany powyżej B. Głuszczak, ROEFS-y, to „agenci zmiany”. Pomagają bowiem w „wykorzystaniu środków finansowych pochodzących z Unii Europejskiej w taki sposób, aby jak najlepiej służyły one rozwojowi regionów (…)”8. Początkowo najważniejszym działaniem owych „agentów zmiany” było informowanie oraz edukacja, czyli pokazywanie, że „nie taki diabeł straszny…”. Dziś, w okresie pierwszych podsumowań wdrażania Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, wciąż jest to działalność istotna, szczególnie w samorządach zarządzanych przez ginące gatunki, „które nie chcą żebrać”. Widać jednak wyraźnie, że zmieniły się akcenty. Szybko bowiem okazało się, że łatwiej jest zarządzać projektem w ramach POKL, niż umiejętnie wykorzystać środki z EFS, jako narzędzie do wprowadzenia trwałej zmiany społecznej. 6 Bartłomiej Głuszak (red.), Na drodze do zmiany. Oblicza animacji społecznej Regionalnych Ośrodków EFS, CPE KOEFS, Warszawa 2012 7

http://pl.wikipedia.org/wiki/Czerwona_Ksi%C4%99ga_Gatunk%C3%B3w_Zagro%C5%BConych

8

Motto sieci ROEFS - fragment.

30


Rola działań animacyjnych w umacnianiu liderów lokalnych w kontekście wprowadzania zmian społecznych

Tutaj pojawia się rola animatora, którego można określić, jako pracownika do zadań specjalnych – „agentów zmiany”.

O niektórych z tych zadań możecie Państwo przeczytać w tej publikacji, animatorzy

z sześciu mazowieckich Ośrodków dzielą się w niej swoim doświadczeniem. Zadań tych jest wiele, ale jak wynika ze „Standardów działania sieci Regionalnych Ośrodków EFS” z dnia 1 maja 2013 r. „Wynikiem działań animacyjnych są tworzone partnerstwa, w szczególności partnerstwo wielosektorowe na rzecz rozwoju”. Jak można wywnioskować z analizy Jacka Gralczyka we wspomnianej wcześniej publikacji nt. działalności animacyjnej sieci ROEFS, sensem pracy animatora jest tworzenie partnerstw „relacji”, które pełnią rolę społecznego „inkubatora zaufania, aktywności czy kreatywności”9. Autor partnerstwo „relacji” wyraźnie odróżnia od partnerstwa „rezultatu”, czyli doraźnego porozumienia lokalnych aktorów życia społecznego, które skupione jest na osiągnięciu konkretnych efektów, np. na zrealizowaniu projektu. Potencjał takiego partnerstwa w kontekście teorii zasobów lokalnych ma ograniczone możliwości, ponieważ nie jest w pełni otwarte na systemowe zaspakajanie złożonych potrzeb społecznych. Inaczej jest z partnerstwem „relacji”. To płaszczyzna współpracy, której celem jest zintegrowanie działań instytucji, organizacji pozarządowych, przedsiębiorców i innych podmiotów, działających na rzecz zmiany społecznej. Tutaj osiągnięcie tej zmiany jest realne, ponieważ inna jest kultura pracy. By zmiana społeczna była trwała, nie wystarczy zaangażowanie lokalnego lidera. Potrzeba go wesprzeć poprzez wyposażenie w odpowiednie narzędzia, do których należy zaliczyć: wiedzę, sieci kontaktów, ale przede wszystkim umiejętność włączenia innych aktorów lokalnych, co z kolei ma prowadzić do zaangażowania większej ilości członków danej społeczności. Dlatego też zakres pracy animatorów jest znacznie szerszy, niż inicjowanie i wspieranie partnerstw. Obejmuje również „pracę indywidualną z liderami lokalnymi, działania promujące aktywność społeczną oraz ideę partnerstwa, diagnozowanie społeczności lokalnej, a nawet facylitacja współpracy pomiędzy poszczególnymi partnerstwami.” 10.

Moje doświadczenie animacyjne pokazuje, że w tworzeniu skutecznego partnerstwa

warunkiem koniecznym jest co prawda potrzeba społeczna, jednak kluczowe znaczenie ma oparcie w lokalnym liderze. Takie też miałem podejście do działalności animacyjnej w ROEFS. Nigdy nie próbowałem zbudować partnerstwa na możliwości realizacji projektu w ramach POKL, mimo, iż zdawałem sobie sprawę, że jest to droga najłatwiejsza i kusząca, biorąc pod uwagę presję osiągnięcia podstawowego wskaźnika pracy animatora w sieci 9 J. Gralczyk: Animacja społeczna à la ROEFS”, w: Bartłomiej Głuszak (red.), Na drodze do zmiany. Oblicza animacji społecznej Regionalnych Ośrodków EFS, cyt. wyd., str. 18. 10

Standardy działania sieci Regionalnych Ośrodków EFS” z dnia 1 maja 2013 r., str. 27.

31


Teksty problemowe

ROEFS, jakim jest podpisanie umowy partnerskiej. Natomiast zawsze rozpoczynałem pracę od analizy problemu oraz znalezienia silnego lidera bądź osoby, instytucji lub grupy, która może nim zostać. W moim przekonaniu w procesie budowania partnerstwa lokalnego przez animatora ROEFS niezwykle ważne jest myślenie o trwałości partnerstwa i stałe przygotowywanie partnerów do usamodzielnienia się/. Rolę animatora ROEFS przejąć musi, przynajmniej w jakiejś mierze, inny animator, pochodzący ze środowiska tworzącego partnerstwo. Niejednokrotnie zaobserwowałem w mojej pracy, że pojawienie się oddolnego animatora zmiany społecznej, lidera świadomego swojej roli, stanowi o sukcesach partnerstwa i decyduje o jego trwałości. Dobitnym przykładem skuteczności działalności animacyjnej w oparciu o silnego lidera jest opisane w niniejszej publikacji partnerstwo na rzecz gospodarki społecznej w powiecie łosickim. Dr Karl Birkhölzer twierdzi, że „rozwój od wewnątrz”, kreowany w decydującym stopniu przez lokalnych aktorów, samą społeczność, rozpoczyna się z chwilą, kiedy ludzie zdają sobie sprawę, że nikt nie zaspokoi ich potrzeb i nie rozwiąże lokalnych problemów, jeżeli nie ma woli po temu w nich samych11. Kluczową rolę mają tu odgrywać liderzy, w związku z czym koło animacji społecznej się zamyka i „kręci” wokół lokalnych liderów, czy mówiąc precyzyjniej, lokalnego przywództwa. Podsumowanie

Dużą wartość analiz lokalnych społeczności, opartych na omówionej powyżej teorii

zasobów lokalnych jest możliwość tworzenia scenariuszy rozwoju. Choć jest to bardzo trudne, animatorzy i pozostali pracownicy sieci ROEFS, posiadają specjalistyczne narzędzia do animacji społecznej służącej rozwojowi obszarów, które obejmują wsparciem. Różni ich wiele: doświadczenie, kultura pracy, stosowanie różnych metod animacji. Łączy bagaż doświadczeń pracy w ROEFS, specjalistyczna wiedza, dobre relacje z lokalnymi i regionalnymi liderami, kreatywność, i przekonanie, że dorobek sieci „agentów zmiany” nie powinien zostać zaprzepaszczony.

11 Birkhölzer K., Lokalny rozwój gospodarczy i jego potencjał, w: Leś E., Ołdak M. (red.), Z teorii i praktyki gospodarki społecznej, Tom I., Collegium Civitas, 2006.

32


Rola par tnerstw lokalnych w zapewnieniu realizacji długofalowych celów społecznch

ROLA PARTNERSTW LOKALNYCH W ZAPEWNIENIU REALIZACJI DŁUGOFALOWYCH CELÓW SPOŁECZNYCH Łukasz Wachowski - ROEFS Ostrołęka

Partnerstwa lokalne powstają tam, gdzie lokalnie działające instytucje, organizacje

i firmy oraz mieszkańcy zainteresowani są wspólnym działaniem na rzecz rozwiązania konkretnego problemu albo rozwoju w określonym kierunku. Rozpoznając lokalne potrzeby, partnerstwa określają ważne dla lokalnej społeczności cele społeczne i planują ich realizację w oparciu o zasoby własne oraz zewnętrzne, takie jak na przykład fundusze pochodzące od różnych grantodawców. Partnerstwo skupione wokół konkretnego celu

Długofalowe, strategiczne myślenie sprzyja utrzymaniu kierunku określonego

w procesie tworzenia się partnerstwa. Wyznaczane cele są tak różnorodne, jak różne są lokalne społeczności oraz partnerstwa i ich liderzy.

I tak, jednym z celów Partnerstwa Nasz Region - Nasza Gmina Długosiodło jest

aktywizacja społeczno zawodowa grup szczególnego ryzyka poprzez inicjatywy ekonomii społecznej, pielęgnowanie tradycji i kultury regionu oraz budowanie tożsamości lokalnej małych społeczności. Podczas spotkań partnerstwa i rozmów na temat zasobów i doświadczeń poszczególnych podmiotów wchodzących w jego skład, zrodził się pomysł zebrania lokalnych twórców rękodzieła i utworzenia inicjatywy pod nazwą Przystanek Rękodzieło. Inicjatywa ta bazowała na doświadczeń dwóch partnerów w prowadzeniu warsztatów rękodzielniczych Przystanek spełnia wiele funkcji; promuje rękodzieło

33


Teksty problemowe

twórców, artystów i rzemieślników z Gminy Długosiodło, podtrzymuje i pielęgnuje tradycję i kulturę Puszczy Białej oraz aktywizuje mieszkańców i uczy ich przedsiębiorczości. Część z osób, które przyłączyły się do tej inicjatywy, przeszło przez kursy aktywizacji zawodowej między innymi w zakresie rękodzieła artystycznego zorganizowane w ramach projektu PO KL (działanie 9.5) realizowanego przez lidera partnerstwa. W efekcie tego projektu kilka osób założyło własne działalności gospodarcze.

Z kolei partnerstwo lokalne w gminie Baranowo działa między innymi na rzecz

integracji dzieci niepełnosprawnych i ich rodziców oraz integracji środowiska lokalnego wokół działań na rzecz osób niepełnosprawnych. Grupę osób niepełnosprawnych tworzą osoby w różnym wieku oraz różniące się stopniem i rodzajem niepełnosprawności, są wśród nich dzieci na wózkach, dzieci z autyzmem, a także dzieci z zespołem Downa. Tak duże zróżnicowanie grupy jest dużym wyzwaniem dla partnerów, dlatego dobrze, że w działania partnerstwa włącza się wielu ludzi z różnych podmiotów. Najwięcej partnerów co roku angażuje się w przygotowanie czerwcowego Spotkania Integracyjnego Dzieci Niepełnosprawnych. W 2013 roku przy przygotowaniu imprezy pracowało 8 lokalnych instytucji i organizacji oraz 16 rodziców dzieci niepełnosprawnych. Wydarzenie to jest okazją do spotkania się całego środowiska osób niepełnosprawnych i ich rodzin z terenu gminy, co z uwagi na dość dużą rozległość terenu i słabą komunikację nie zdarza się często. W ciągu roku osoby należące do grupy mogą korzystać także z zajęć plastycznych w ramach świetlicy środowiskowej w gminnym ośrodku kultury. Przy współudziale ośrodka pomocy społecznej oraz biblioteki organizowane są wycieczki i wspólne ogniska. Są już widoczne efekty tego wsparcia. Jak mówi Robert Domurad, jeden z liderów partnerstwa: Dzieci dotknięte nawet dość dużą niepełnosprawnością, które uczestniczą w spotkaniach grupy i zajęciach, stosunkowo szybko aklimatyzują się w szkole. I myślę, że to nie tylko zasługa szkoły, ale także tych spotkań, bo były okazją do spotkania różnych ludzi i innych dzieci. Sposoby na realizację długofalowych celów społecznych

Zapewnieniu realizacji długofalowych celów społecznych na poziomie lokalnym

sprzyja aktywny udział partnerstw lokalnych w tworzeniu aktów prawa miejscowego. Partnerstwa z powodzeniem uczestniczą w opracowaniu strategii rozwiązywania problemów społecznych, programów współpracy z organizacjami pozarządowymi, same też współpracując z władzami samorządowymi i przy wsparciu animacyjnym z zewnątrz tworzą nowe dokumenty.

34


Rola par tnerstw lokalnych w zapewnieniu realizacji długofalowych celów społecznch

W roku 2013 w wyniku działań partnerstwa lokalnego w Gminie Przasnysz opracowany

został Program Rozwoju Przedsiębiorczości i Integracji Społecznej Gminy Przasnysz na lata 2013-2016, który następnie zatwierdziła w formie uchwały Rada Gminy, powierzając jego wykonanie wójtowi. Celem Programu jest wsparcie rozwoju przedsiębiorczości i integracji społecznej poprzez współdziałanie ważnych podmiotów funkcjonujących w Gminie, aktywnych mieszkańców Gminy i przedstawicieli instytucji publicznych. Ważną rolę w planowaniu i wypracowywaniu narzędzi wspierających rozwój gminy obok samorządu odegrało Partnerstwo na Rzecz Rozwoju Gminy Przasnysz. Partnerstwo, jak podkreślono w dokumencie, jest doskonałą przestrzenią do spotkania różnych podmiotów z całej gminy, by wspólnie ustalać kierunki rozwoju i potrzeby gminy. W czasie pracy nad Programem odbywały się spotkania z mieszkańcami, podczas których przyglądano się działaniom w gminnych społecznościach i dyskutowano o możliwościach wspierania inicjatyw mieszkańców przez Partnerstwo, instytucje i organizacje oraz samorząd. W Gminie Przasnysz nie było dokumentu określającego priorytety, cele i spójną politykę samorządu na rzecz rozwoju przedsiębiorczości i integracji społecznej. Program daje ramy do spójnej i długofalowej polityki rozwoju w tym zakresie.

Partnerstwa lokalne mają tę przewagę nad pojedynczymi podmiotami w realizacji

celów społecznych, że angażują partnerów z różnych sektorów, tworzą przestrzeń, w której łączą się ich zasoby i wiedza na temat lokalnych potrzeb. Te elementy są niezbędne do tego, by cele społeczne, szczególnie długofalowe, mogły zostać osiągnięte.

35


Teksty problemowe

UMOWA PARTNERSKA - KAMIEŃ MILOWY PARTNERSTWA, FORMALNOŚĆ, CZY OBCIĄŻENIE? Agnieszka Caban – ROEFS Radom

Rozpoczynając pracę jako animatorka Regionalnego Ośrodka Europejskiego

Funduszu Społecznego dostałam do wykonania kilka zadań, jednym z najważniejszych była praca ze społecznościami lokalnymi ukierunkowana na stworzenie partnerstwa i podpisanie przez nich umowy partnerskiej. Jeszcze przed podjęciem swoich obowiązków próbowałam zagłębić się w tematykę pracy animatora i na początku wcale nie były to standardy sieci ROEFS. Wychodząc z założenia, że animator jest słowem kluczem, starałam się odkryć sens swojej nowej pracy, a właściwie uświadomić sobie jakie narzędzia mam do dyspozycji i jaką obrać metodę pracy.

Zapoznałam się ze wspomnianymi standardami i skonsultowałam się z animatorem,

od którego przejmowałam obowiązki.

Standardy pracy animatora określają, że podstawowym wskaźnikiem ukazującym

efekty pracy animatora jest podpisana umowa partnerska, przez środowiska na rzecz których działa oraz dalsze działania na rzecz rozwoju tego partnerstwa. Mój poprzednik uczulił mnie jednak na to, że osiągnięcie tego wskaźnika bywa trudne, ponieważ organizacje i instytucje podejmując współpracę nie zawsze widzą sens w formalizowaniu jej za pomocą podpisywanej umowy.

Informacje te nie do końca rozwiały moje wątpliwości, na większość moich pytań

odpowiedź znalazłam dopiero w terenie pracując ze społecznościami lokalnymi, czyli podczas wykonywania swoich animacyjnych obowiązków.

36


Umowa par tnerska - kamień milowy par tnerstwa, formalność, czy obciążenie?

Budowanie zaufania

Wejście w środowisko, zrobienie diagnozy na podstawie dokumentów zastanych,

takich jak strategia rozwoju gminy, i rozmów z liderami, zajmuje sporo czasu. Społeczność, do której zawitałam jako animatorka, była bardzo otwarta na współpracę, tak miedzy swoimi organizacjami, jak i z ROEFS. Zdarzało się, że poza godzinami pracy, spotykałam się z lokalnymi działaczami, na przykład uczestnicząc w zebraniach organizacji pozarządowych. Tak bywa, że to animator musi wsłuchać się w rytm środowiska, spotykając się wtedy, gdy jest to wygodne dla liderów, nierzadko po godzinach. Spotkania „ponadprogramowe”, które odbywały się kosztem czasu wolnego, pozwoliły mi lepiej poznać środowisko i przede wszystkim zmniejszyć dystans, między mną, osobą przychodzącą z zewnątrz, reprezentującą instytucje wsparcia, postrzeganą czasem przez to jak urzędnika, a społecznością na rzecz której działałam. Wszystkie te działania są bardzo ważne, trudno je przyśpieszyć, bo najważniejsze przy aktywizowaniu środowisk lokalnych, jest zaufanie, które łatwo stracić narzucając za szybko pewne rozwiązania. Do takich rozwiązań, do których społeczeństwo powinno samo dojrzeć, jest zawarcie umowy partnerskiej. Animatorzy ROEFS nie mają jednak takiego komfortu – bo jest to wskaźnik, który należy osiągnąć. Zbliżał się koniec roku, z nim wskaźnikowy deadline. Praca animacyjna, którą zapoczątkowałam w jednej z gmin, powinna zostać ukoronowana umową partnerską bez względu na to, czy środowisko było już gotowe na taki krok, czy też nie. Umowa i jej możliwe konsekwencje

Całe szczęście umowa w tym przypadku została podpisana, środowisko doskonale

znało się między sobą, a wszyscy dążyli do rozwoju swojego otoczenia, czyli gminy. Sfinalizowanie tej umowy było więc tylko formalnością. Ale nawet w tym środowisku jej podpisanie nie odbyło się bez wahania ze strony sygnatariuszy. I nie chodziło wcale o niechęć współpracy, a jedynie o gotowość do podpisania samego dokumentu, „umowy partnerskiej”. I choć wszyscy zgadzali się z jej treścią, konsultowali ją i proponowali urozmaicenia różne modyfikacje, sam fakt podpisania zobowiązania budził niepewność oraz pytania o jego konsekwencje.

A co, jeśli animator dąży do podpisania umowy partnerskiej wśród środowisk, które

naprawdę nie są jeszcze na to gotowe? Zmuszanie do podpisania umowy ze względu na wskaźnik oznacza ryzyko dla procesu animacyjnego i budowania kapitału społecznego, taka umowa może być obciążeniem dla animacji.

37


Teksty problemowe

A kiedy bywa kamieniem milowym? Zapewne wtedy, gdy sama społeczność ją za

taką uzna. Czyli innymi słowy stwierdzi, że praca nad tą umową pomogła im w stworzeniu podwalin pod stałą współpracę, dzięki niej lepiej się dogadują, praca nad planem działania otworzyła nowe możliwości i zawarli ją w pełni przekonani do jej zasadności

Powyższe refleksje pojawiają się po roku pracy animatora. Wynikają one z obserwacji

i doświadczeń. Moje subiektywne uwagi dotyczą przede wszystkim tego, jakiego rodzaju dokumenty są podstawą monitoringu efektów pracy animatora i jak one warunkują jego pracę. Zdecydowanie chcę podkreślić, że rola animatora w pracy na rzecz środowiska jest niepodważalna i niekiedy jest on pierwszym „zapłonem” aktywności środowisk lokalnych. To diagnoza, jaką stawia animator, pokazuje, w jaki sposób z daną społecznością należy współpracować. Aby jednak ułatwić pracę animatora należałoby przeanalizować raz jeszcze wskaźniki jego pracy, o ile listy obecności, delegacje to oczywista dokumentacja jego pracy, to już umowa partnerska Być może pewną propozycją jest tu zamienienie nazwy „umowa” na „porozumienie”, co bardziej odda intencje tego dokumentu - będzie on stanowić zachętę do aktywności, a nie do niej obligować. Ponadto praca animatora powinna być mierzona, nie tylko w kontekście partnerstw projektowych, ale również jego aktywności w środowisku na rzecz promocji funduszy. Niekiedy to właśnie animator jako pierwszy inicjuje aktywność podmiotów w aplikowaniu o środki EFS.

Kolejna refleksja dotyczy tego, że animatorzy, którzy nie są członkami danej

społeczności, dużo dłużej budują zaufanie społeczne wokół swoich działań. Jest ono podstawą do tego, aby ich działania mogły przynieść zmiany, szczególnie w sferze postaw mieszkańców, do których niewątpliwie zalicza się aktywne uczestniczenie w życiu społeczności. Warto byłoby rozważyć, czy animatorzy nie powinni także działać na rzecz wyłonienia animatora lokalnego, wywodzącego się z danego środowiska, czy nie jest to dobry kierunek rozwoju środowisk lokalnych. W ten sposób praca animatora ROEFS i efekty tej pracy byłyby trwalsze.

Należy zwrócić również uwagę, że efekty pracy nie muszą być zauważalne od

razu. Animacja to długotrwały proces, często polegający na zmianie podejścia do rzeczywistości, przekonstruowania mentalności, ni przynosi więc szybkich rezultatów. Jest to jeden z czynników, który powinnyśmy brać pod uwagę planując dalszą pracę animatora.

38


Par tnerstwo w projektach finansowanych z europejskiego funduszu społecznego

PARTNERSTWO W PROJEKTACH FINANSOWANYCH Z EUROPEJSKIEGO FUNDUSZU SPOŁECZNEGO Dorota Macioch-Kowalska, ROEFS Ciechanów

Dlaczego partnerstwo?

Pytanie „dlaczego” stawiamy wówczas, gdy chcemy zrozumieć powody jakiegoś

postępowania. Odnosi się ono do przyczyn, źródeł, motywacji i bodźców warunkujących decyzje i działania. Świadoma i wspólna odpowiedź na to pytanie będzie się odnosiła zarówno do samej idei partnerskiego działania, jak i do specyficznych, konkretnych powodów powoływania partnerstwa.

Odpowiedź ta będzie miała istotne znaczenie dla poziomu motywacji i zaangażowania

poszczególnych partnerów, jak również dla planowania działań w partnerstwie. Zdarza się, że osoby przystępujące do partnerskiej współpracy na pytanie, dlaczego to robią, odpowiadają: „Bo to jest warunek uzyskania dofinansowania w konkursie”. Poprzestanie na takich źródłach motywacji nie będzie podstawą dobrych relacji i zaangażowania we wspólne działania.

Dobrą praktyką w przystępowaniu do tworzenia partnerstwa jest zorganizowanie

warsztatów, wizyt studyjnych, spotkań, które pozwolą wynieść motywację poszczególnych partnerów ponad partykularne i doraźne interesy.

A wiec odpowiedź na pytanie „dlaczego”, rozumiana jako początek planowania

działań, odnosi się do diagnozy lokalnej, wspólnego zbadania i przeanalizowania lokalnych problemów, którym tworzone partnerstwo miałoby wyjść naprzeciw. Przygotowanie lokalnej diagnozy to z jednej strony podstawa do planowania efektywnych działań, z drugiej strony zaś – sposób na uniknięcie zarzutów, że partnerstwo działa na rzecz bliżej nieznanych interesów, a nie jawnego i akceptowanego interesu społecznego. Partnerzy muszą być też świadomi, że partnerstwo to nie przymus, a dobrowolne porozumiewanie się w sytuacji, kiedy cele nie mogą być zrealizowane przez jeden podmiot. Wymuszone i nie przemyślane partnerstwo daje więcej strat niż korzyści.

39


Teksty problemowe

Doświadczenia okresu programowania wskazują, że realizacja projektów partnerskich

poza osiągnięciem zakładanego celu projektu niesie ze sobą znaczną wartość dodaną, tzw. korzyści, do których zaliczyć można: 1. dzielenie się doświadczeniem oraz zdobywanie nowych umiejętności i doświadczeń; 2. podnoszenie kwalifikacji; 3. budowanie zasobów; 4. podnoszenie wartości danej organizacji; 5. pobudzanie aktywności kolejnych organizacji oraz wzrost kapitału społecznego.

A więc realizacja projektów w partnerstwie przyczynia się do nawiązania współpracy

między instytucjami i organizacjami reprezentującymi różne grupy, np. rynku pracy, integracji społecznej, organizacji pozarządowych, pracowników i przedsiębiorstw, co wpływa na proces wzajemnego uczenia się i rozwiązywania problemów na danym terenie. W przypadku partnerstwa, do którego jeden z partnerów wnosi znajomość grupy docelowej, a drugi – umiejętność przygotowania, realizacji i rozliczania projektów PO KL – partnerzy uczą się: •

od siebie wzajemnie, w efekcie czego lider poznaje nowe zagadnienia;

grupy docelowej, a partner może nabrać zdolności do samodzielnego aplikowania.

Zakres realizacji projektów partnerskich

Do nawiązania partnerstwa, jego dobrego funkcjonowania i wreszcie określonych

wspólnie celów, nie wystarczą dobre chęci partnerów, ale partnerstwo musi opierać się na pewnych zasadach, niezbędnych do współdziałania. Jest ich wiele, ale do tych najważniejszych zaliczyć można: równość partnerów wobec siebie (co nie oznacza wcale jednakowych praw), przejrzystość funkcjonowania partnerstwa, wzajemna odpowiedzialność oraz obopólne korzyści.

Ponadto przy tworzeniu partnerstwa równie ważne są: staranny dobór partnerów

i jednoznaczny podział zadań oraz dobra organizacja zespołu zarządzającego projektem. Tylko dobrze dobrane partnerstwo i projektu jasny podział obowiązków i odpowiedzialności pomiędzy partnerami, daje gwarancję pozytywnych efektów projektu, szansę na przetrwanie tego partnerstwa oraz podejmowanie przez niego dalszych inicjatyw, które mogą skutkować powoływaniem nowych partnerstw.

Idea partnerstwa nie dopuszcza możliwości zlecania świadczenia usług, czy zakupu

towarów pomiędzy liderem a partnerami, w tym także angażowania pracowników,

40


Par tnerstwo w projektach finansowanych z europejskiego funduszu społecznego

współpracowników partnerów przez lidera. Nie można również zawierać partnerstw pomiędzy podmiotami, które są ze sobą powiązane.

Realizacja projektów partnerskich w ramach PO KL wymaga spełnienia łącznie

następujących warunków: 1. Posiadania lidera partnerstwa; 2. Uczestnictwa partnerów w realizacji projektu na każdym jego etapie; 3. Wspólne zarządzanie projektem, przy jednoczesnym podziale zadań między liderem i partnerami; 4. Odpowiedni udział partnerów w realizacji projektów (wniesienie zasobów ludzkich, organizacyjnych, technicznych lub finansowych); 5. Zawarcie pisemnej umowy lub porozumienia partnerów, określającego podział zadań i obowiązków pomiędzy partnerami oraz precyzyjne zasady zarządzania finansami, w tym określone przepływy finansowe i rozliczenie środków partnera. Ryzyko występujące w projektach partnerskich

Projekty realizowane w partnerstwie są przedsięwzięciem o dość wysokim ryzyku.

Każdy realizowany projekt niesie ze sobą zagrożenia, które mogą się pojawiać na etapie realizacji projektu, a których nie mógł beneficjent przewidzieć na etapie jego opracowania. W projektach partnerskich pojawia się jeszcze dodatkowe ryzyko wynikłe ze współpracy lidera i partnerów oraz poszczególnych partnerów pomiędzy sobą. Lider i partnerzy powinni być świadomi tych zagrożeń, a w przypadku powstania konfliktu – umieć je rozwiązywać.

Największe ryzyka występujące w projektach partnerskich, to:

1. źle sporządzona umowa partnerska (nie określająca jasno praw i obowiązków stron, zasad współpracy, jednoznacznego podziału zadań, sposobu rozliczeń i kar za nieterminowe składanie wniosków o płatność oraz odpowiedzialności wspólnej za ewentualne niezrealizowanie celu projektu; 2. niedomówienia zarówno na etapie negocjacji umowy, jak i w trakcie wdrażania projektu; 3. konflikty personalne; 4. wycofanie się partnera; 5. nieprawidłowości oraz brak kontroli projektu po stronie beneficjenta.

41


Teksty problemowe

Najważniejszym ryzkiem w projekcie partnerskim jest brak świadomości kadry

zarządzającej projektem, że ryzyko istnieje, a konflikty są nieuniknione. Warto zatem pamiętać, aby dbać o zapewnienie dobrej atmosfery podczas spotkań roboczych i nie reagować zbyt przesadnie na niedociągnięcia i pomyłki o niewielkiej istocie dla projektu. Rola animatora w budowaniu partnerstw

Zadaniem animatora jest wspomaganie rozwoju partnerstwa poprzez budowanie

koalicji do działań w społeczności. Można powiedzieć, że animator jest „siewcą” pomysłu zawiązywania partnerstwa, potem natomiast, jak dobry rolnik, opiekuje się tą inicjatywą, aby z tego zasiewu można było zebrać plony.

W przypadku sytuacji trudnych i konfliktowych animator pomaga w rozwiązaniu

problemu poprzez mediację i dojście do konsensusu.

Szczególnie w początkowym etapie animator również często spełnia rolę

koordynatora, motywuję partnerów i podtrzymuje ich zaangażowanie oraz stymuluje rozwój partnerstwa, tak by mogło realizować cele, dla których zostało powołane.

42


Rola animacji w otwieraniu się instytucji publicznych na współpracę z organizacjami społecznymi

ROLA ANIMACJI W OTWIERANIU SIĘ INSTYTUCJI PUBLICZNYCH NA WSPÓŁPRACĘ Z ORGANIZACJAMI SPOŁECZNYMI Katarzyna Lipka-Szostak, Andrzej Biderman ROEFS Warszawa

Wprowadzenie

Jednym z kierunków działań obranych przez Regionalny Ośrodek EFS w Warszawie

jest budowanie płaszczyzn współpracy pomiędzy samorządami a organizacjami społecznymi, polegających na ukazywaniu obydwu stronom korzyści ze współdziałania, łączenia zasobów, zestawiania różnych perspektyw charakteryzujących te dwa sektory w postrzeganiu problemów i wyzwań, przed którymi stoją społeczności lokalne. W artykule tym chcemy pokazać nasze doświadczenia w przygotowaniu gruntu pod taką współpracę wśród samorządów.

Od początku działań animatorzy ROEFSu spotkali się z pracownikami Urzędów

Gmin i Dzielnic mieszczących się na przypadający naszemu Ośrodkowi obszar, w celu zdiagnozowania zakresu i sposobu współdziałania tych urzędów z organizacjami pozarządowymi, szczególnie w zakresach wykraczających poza minimum wynikające z zapisów prawa, np. ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie w (art. 5 ust. 1).

Chcieliśmy zobaczyć na ile urzędy są otwarte na rozszerzanie tej współpracy, w jaki

sposób traktują zgłaszające się do urzędu organizacje i ich pomysły, jak kształtują się relacje pomiędzy nimi i organizacjami działającymi na ich terenie.

43


Teksty problemowe

Słów kilka o zasadach współpracy

Każdy urząd jest zobowiązany do współpracy z organizacjami pozarządowymi,

określają to podstawowe zasady leżące u podstaw idei samorządności, zapisanych między innymi w Preambule do Konstytucji RP. Wystarczy wymienić choćby: •

zasadę partnerstwa mówiącą o współdziałaniu samorządu i partnerów społecznych przy opracowaniu kluczowych celów dla rozwoju lokalnego, czyli strategii i programów, oraz o równości głosu i opinii formułowanych przez każdego z uczestników współtworzących te strategie;

zasadę pomocniczości zakładającą, że powinno się społeczeństwu pozwolić na realizację zadań, które sami potrafią wykonać, co m.in. oznacza przekazywanie realizacji zadań publicznych lokalnym organizacjom pozarządowym;

zasadę efektywności zakładającą łączenie zasobów samorządu i organizacji dla stworzenia rzetelnych strategii i programów.

Od 2003 roku, kiedy w życie weszła ustawa o działalności pożytku publicznego

i wolontariacie, samorządy są zobowiązane do uchwalania rocznych lub wieloletnich programów współpracy z organizacjami pozarządowymi, określające m.in. zasady, cele i formy współpracy pomiędzy samorządem a organizacjami pozarządowymi działającymi na ich terenie. Program ten powinien być co najmniej skonsultowany z organizacjami, lub wręcz wspólnie przygotowany.

Tyle teoria, ale jak wygląda to w praktyce?

Doświadczenia ROEFS w Warszawie we współpracy z samorządami (urzędy gminy, miasta, dzielnice)

W praktyce relacje pomiędzy samorządem a organizacjami układają się bardzo

różnie. Bywa, że Urzędy traktują konsultacje społeczne jako zło konieczne i realizują ten obowiązek po najmniejszej linii oporu; organizacje często nie angażują się w ten proces, ponieważ nie czują realnego wpływu na ostateczny kształt wdrażanych zmian.

Wiele lokalnych organizacji realizuje swoje działania na małą skalę, bazując na

dotacjach z gminy jako podstawowym źródle finansowania tych aktywności. Ustawia to w sposób oczywisty relacje: organizacje oczekują zwiększenia dotacji i dalszych propozycji ze strony gminy; gmina traktuje organizacje jako podmioty uzupełniające ofertę instytucjonalną, np. domów kultury, ośrodków pomocy społecznej szkół czy

44


Rola animacji w otwieraniu się instytucji publicznych na współpracę z organizacjami społecznymi

ośrodków sportu, skierowaną głównie na działania sportowe, kulturalne, lub aktywizujące grupy defaworyzowane, np. osoby niepełnosprawne czy dzieci z rodzin patologicznych. Takie zależności nie budują płaszczyzny do współpracy. Rzadko kiedy urząd postrzega organizacje jako partnerów, którzy w sposób znaczący mogą wnieść wkład w kształt głównych programów samorządu, realnie współdziałać na rzecz rozwoju gminy, czy miasta.

Chcieliśmy wpłynąć na zmianę tej postawy, budować płaszczyzny porozumienia,

gdzie obie strony łączą swoje zasoby w celu opracowania jak najlepszych programów. Oczywiście, zdawaliśmy sobie sprawę, że zmiana postaw to długi proces i że, być może, nie będzie nam dane doprowadzić go do końca. Zastanawialiśmy się, jaki realny wpływ możemy mieć na ten proces. Projekty partnerskie – jako impuls zmieniający relacje między urzędem a organizacjami społecznymi

Kluczem do zmiany wzajemnego postrzegania się tych instytucji jest tworzenie

projektów partnerskich. Szukanie finansów zewnętrznych na realizację programów pozwala na odejście od relacji hierarchicznej, gdzie jedna strona przydziela dotację, druga się o nią ubiega. Wspólne ubieganie się o zewnętrzne źródło finansowania umożliwia modyfikację tych relacji w stronę bardziej partnerskich.

Realizacja wspólnych projektów niesie wiele korzyści dla urzędu – ponieważ bycie

partnerem w projekcie zwalnia go od stosowania mocno sformalizowanych procedur decyzyjnych, jakie obowiązują w instytucjach publicznych – organizacji często łatwiej jest coś zrealizować, niż urzędowi. Jednocześnie takie wspólne działanie daje rezultaty nieosiągalne dla urzędu działającego samodzielnie, a więc dodatkowy sukces, którym urząd może się pochwalić. Ma to więc wymiar promocyjny dla urzędu.

Urząd Dzielnicy na Targówku szybko przekonał się do takiego podejścia. Działania

animatora sprawiły, że już w 2009 roku zostało zorganizowane kilka spotkań z inicjatywy urzędu, które miały na celu powiadomienie organizacji społecznych o tym, że UD jest otwarty na współpracę, wręcz szuka kreatywnych organizacji mających pomysł na działania społeczne. Spotkania takie połączone były także z przedstawieniem możliwości wykorzystania środków z Europejskiego Funduszu Społecznego,

Jak wspomina Sylwia Weilandt, kierowniczka Wydziału Kadr i Funduszy Europejskich:

Korzyści z takiej współpracy od razu nas przekonały do tej idei. Postanowiliśmy robić spotkania tematyczne i zapraszać organizacje i instytucje działające w danym temacie.

45


Teksty problemowe

Zorganizowaliśmy seminaria dotyczące realizacji projektów na potrzeby edukacyjne dzieci młodzieży i nauczycieli, ale także dla klubów i organizacji sportowych działających na rzecz rozwoju sportu i rekreacji w Dzielnicy Targówek. Podczas tych spotkań omawialiśmy zasady współpracy w przygotowaniu projektów partnerskich pomiędzy Urzędem a organizacjami, informowaliśmy o formach wsparcia ROEFS.

Czasem te spotkania kończyły się zawarciem porozumień partnerskich, lub umów

partnerskich pod przygotowywane projekty. W ten sposób zostały opracowane projekty dotyczące zajęć dodatkowych w szkołach podstawowych, projekt doskonalący nauczycieli, a także projekty dotyczące aktywizacji zawodowej osób z niepełnosprawnością intelektualną oraz matek samotnie wychowujących dzieci. Niektóre z nich otrzymały dofinansowanie.

Obecnie organizacje same przychodzą do urzędu Dzielnicy Targówek ze swoimi

pomysłami na realizację projektów partnerskich. Przykładem może być projekt „Blok, podwórko, kamienica ożywiła się dzielnica”, który opisanego szerzej w dalszej części tej publikacji.

„Otwieranie się” urzędu to proces, który często potrzebuje bodźca, aby się rozpocząć.

Na Targówku takim impulsem stała się realizacja projektów partnerskich w ramach EFS. Dzięki nim obie strony zaczęły patrzeć na siebie bardziej jako partnerów mogących połączyć siły do rozwiązywania lokalnych problemów. W 2012 roku Targówek wszedł w kolejną fazę współpracy międzysektorowej, została powołana Dzielnicowa Komisja Dialogu Społecznego, w skład której weszło ponad 30 organizacji i instytucji z Targówka. Współpraca z innymi jednostkami samorządu terytorialnego (Ośrodki Pomocy Społecznej, Domy Kultury, biblioteki, szkoły)

Troszkę inaczej wyglądają relację pomiędzy jednostkami podległymi JST, takimi jak

OPS, domy kultury, szkoły, biblioteki. Nie są oni decyzyjni (w odróżnieniu od gminy nie stanowią władzy ustawodawczej), nie przydzielają także dotacji. Relacje te więc siłą rzeczy są inne. Tu wiele zależy od otwartości urzędników. Ci, którzy swoich obowiązków nie traktują „od”, „do”, na różne sposoby szukają nowych możliwości działania i zwiększania szans na realizację misji swojej instytucji, we współpracy zobaczą szansę. Każda z tych instytucji może inicjować działania i współpracę w swoim obszarze działania – stawać się ośrodkiem życia lokalnego. Nie każda tego chce.

W naszym doświadczeniu tam, gdzie idea współpracy lokalnej została już wcześniej

zaszczepiona – np. powstało Centrum Aktywności Lokalnej – łatwiej jest zainicjować

46


Rola animacji w otwieraniu się instytucji publicznych na współpracę z organizacjami społecznymi

powstawanie nowych Partnerstw (formalnych lub nie), rozumianych jako współpracę podmiotów dwóch sektorów – samorządowego i pozarządowego w rozwiązywaniu problemów lokalnych.

Przykładem takiej instytucji jest Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Pruszkowie,

który zorganizował w swoim mieście Centrum Aktywności Lokalnej. Centrum prowadzi animację różnych inicjatyw i działań profilaktycznych (pozytywna praca z mieszkańcami, organizacjami itp.). Każda inicjatywa jest realizowana w realnym partnerstwie z różnymi instytucjami, także z biznesem. CAL/MOPS otacza się „chmurą” partnerstw projektowych. Nie zawsze jest liderem danego projektu. Wymienić tu można: Partnerstwo na rzecz Mediacji w Pruszkowie oraz Partnerstwo na rzecz osiedla Staszica. Są to realne partnerstwa opierające swoją pracę o własne, endogenne strategie działania. Strategie takie są realizowane przez organizacje, czy instytucje lokalne (w oparciu o wolontariat lub zaangażowanie instytucjonalne), zakładają finansowanie z działalności odpłatnej (np. ustalony system finansowania mediatorów) oraz z pieniędzy publicznych (UE), jeśli dostępne konkursy pasują do celów strategii.

Partnerstwo na rzecz Mediacji w Pruszkowie działa jako koalicja obejmująca MOPS

(CAL), Stowarzyszenie „Rezerwat Kultury”, Przedszkole nr 1, Wydział Edukacji UM, Polskie Centrum Mediacji oraz miejscowy sąd. Przedmiotem wspólnych działań jest upowszechnienie mediacji, jako sposobu rozwiązywania konfliktów obejmujących sprawy rodzinne i przemoc. Osią projektu są mediacje „dorosłe” (karne i cywilne). Planowane jest kontynuowanie dyżurów mediatorów przy CAL/MOPS. Ponieważ CAL/MOPS zapewnia mieszkańcom Pruszkowa dostęp do specjalistów (np. psychologów) zajmujących się przemocą w rodzinie i rozwiązywaniem problemów społecznych, dyżury mediatorów wpisują się w tę politykę i poszerzają ofertę. Ponadto partnerzy chcą rozwijać kontakt ze szkołami i rozwijać działalność mediatorów rówieśniczych (uczniowie działają w szkołach pod opieką dorosłych superwizorów, tworząc szkolne kluby mediatora). Jest to więc ważny element edukacji obywatelskiej. Podsumowanie Można powiedzieć, że partnerstwo stało się dla wielu urzędów, ośrodków pomocy społecznej czy szkół atrakcyjnym narzędziem realizacji zadań publicznych nakładanych na te jednostki mocą ustaw o samorządzie terytorialnym, o pomocy społecznej, czy o systemie oświaty. Podejmowanie partnerskiej współpracy, głównie z organizacjami pozarządowymi,

zwiększa

instytucjom

publicznym

możliwości

realizacji

celów

47


Teksty problemowe

wykraczających poza potencjał ich samodzielnego działania. Współpraca z kreatywnymi liderami społecznymi otwiera nowe zagadnienia i uruchamia nowe formy pracy; pozwala trafniej reagować na lokalne potrzeby społeczne. Niebagatelnym efektem są ułatwienia organizacyjne, gdy koordynację projektu przejmuje organizacja pozarządowa. Jest to dobra droga do budowania realnych podstaw partycypacji społecznej i kreowania rozwoju społeczeństwa obywatelskiego.

48


ROZMOWA ANIMATORÓW NA TEMAT WSPIERANIA KAPITAŁU SPOŁECZNEGO I BUDOWANIA PARTNERSTW W ŚRODOWISKACH LOKALNYCH PRZEZ REGIONALNE OŚRODKI EFS


Dyskusja animatorów

ROZMOWA ANIMATORÓW NA TEMAT WSPIERANIA KAPITAŁU SPOŁECZNEGO I BUDOWANIA PARTNERSTW W ŚRODOWISKACH LOKALNYCH PRZEZ REGIONALNE OŚRODKI EFS

Fundusze unijne: przyczyniły się do rozwoju kapitału społecznego w środowisku lokalnym, czy go zdewastowały? Hubert Pasiak, Siedlce: Jeżeli mówimy o kapitale społecznym jako o takim smarze, który pomaga społecznościom funkcjonować, to w tym kontekście możliwość pozyskiwania grantów przez społeczności lokalne przyczyniła się w moim odczuciu do budowy kapitału społecznego. Dzięki realizacji niewielkich projektów sporo się w tych miejscowościach wydarzyło, powstało wiele nowych organizacji. Ich liderzy szybko dostrzegli, że warto się zorganizować się do większych przedsięwzięć. Zauważyli, że działając w partnerstwie z innymi mogą być bardziej skuteczni, a taka współpraca buduje kapitał społeczny. Są też oczywiście takie partnerstwa, które powstają tylko po to, żeby pozyskać fundusze, a to przeszkadza w rozwoju takiej prawdziwej oddolności. Jednak generalnie oceniam, że fundusze zdecydowanie przyczyniają się do budowania kapitału społecznego. Tam, gdzie była już ugruntowana działalność, a fundusze były tylko czynnikiem służącym do ożywienia lub zapewnienia ciągłości działań, wtedy rzeczywiście następowało zwiększenie kapitału społecznego. Marzena Kapuścińska, Płock: Myślę, że przy okazji funduszy zaczęło się dużo mówić o kapitale społecznym, wzrosła świadomość społeczna tego, że jest coś takiego i że jest to potrzebne. A już choćby to na pewno jest wartością. Może w jakiejś mierze kapitał społeczny został nawet zdefiniowany właśnie poprzez funkcjonowanie w strukturach projektowych czy funduszowych. Natomiast w moim odczuciu fundusze na pewno nie zbudowały kapitału społecznego. W tych miejscach, gdzie go nie było, dzięki realizacji jednego czy kilku projektów on, ot tak, nie powstał, bo na niego składa się wiele czynników. Jeśli ludzie zaczęli współpracować, to są na dobrej drodze do zbudowania kapitału społecznego. Ale doświadczenia wielu animatorów, w tym moje, pokazują, że są i dobre,

51


Dyskusja animatorów

i złe przykłady funkcjonowania środowiska i czasem jest to niezależne od tego, czy realizuje się tam projekty. Ale jednak wzrosła świadomość tego, że kapitał społeczny jest potrzebny i że trzeba go zacząć budować z wykorzystaniem różnych narzędzi, m.in. funduszy. Katarzyna Lipka-Szostak, Warszawa: Ja mam wątpliwości, czy efektywność organizacji w pozyskiwaniu środków unijnych rzeczywiście przekłada się na wzrost kapitału społecznego. Ludzkiego pewno tak, bo liderzy się uczą zarządzać projektami czy organizacją, a uczestnicy projektów korzystają ze szkoleń. Jeśli natomiast pozyskiwanie środków przesłania główny cel działań organizacji, a lokalni liderzy zaczynają postrzegać siebie nawzajem jako konkurentów, to taka sytuacja na pewno nie przyczynia się do budowania kapitału społecznego. Agnieszka Caban, Radom: Jaki by nie był cel poszczególnych organizacji, to mnie się wydaje, że sektor społeczny prędzej się rozwija, zwiększyła się też liczba organizacji społecznych, zakres i intensywność ich działalności. Taki ruch widać nie tylko w społecznościach lokalnych, ja go widzę nawet wśród moich znajomych, którzy nie mają do czynienia z funduszami unijnymi. K.L-S., Warszawa: Bardziej się interesują funduszami? A.C., Radom: Też. Ale przede wszystkim bardziej się angażują zarówno w działania organizacji, jak i nieformalnych zrzeszeń. Przecież to zaangażowanie jest dobrowolne, a nie narzucone odgórnie, jak w przypadku edukacji formalnej czy religii, kształtowanej poprzez wychowanie i tradycje. Nikt nikogo nie zmusza, żeby należał do takiego czy innego stowarzyszenia czy kółka. Fakt, że coraz więcej ludzi się tym interesuje, świadczy w moim przekonaniu o tym, że rośnie kapitał społeczny. Łukasz Wachowski, Ostrołęka: Ja chciałbym jeszcze powrócić do kwestii dewastacji kapitału społecznego. We wspólnotach, które działały na danym terenie lub w danym temacie zanim jeszcze pojawiła się szansa na sfinansowanie projektu, zastrzyk finansowy na pewno wzmocnił ich kapitał społeczny. Natomiast ta dewastacja pojawia się w miejscach, gdzie projekt realizowany był z doskoku już to przez jakąś organizację czy firmę, która wcześniej nie działała w tym temacie, a teraz pokusiła się o to tylko ze względu na dostępne fundusze. Tu się zgadzam, po takim projekcie ludzie - pozostawieni sami sobie, ludzie czują się rozczarowani, bo jakiś proces się zaczął i został przerwany. Rozbudzono ich nadzieje, ale zabrakło kontynuacji działań. Tu pojawia się ryzyko podziału społeczności,

52


Dyskusja animatorów

rozpadu więzi, nawarstwienia konfliktów czy animozji lokalnych. Czyli tam, gdzie była już ugruntowana działalność, a fundusze były tylko czynnikiem służącym do ożywienia lub zapewnienia ciągłości działań, wtedy rzeczywiście następowało zwiększenie kapitału społecznego. Nad zmianą społeczną pracuje się w perspektywie dekady. Andrzej Biderman, Warszawa: Czyli tam, gdzie był i jakiś zaczątek kapitału społecznego i taka grupa dostała paliwa w postaci funduszy, to tam kapitał społeczny się rozwinął… Ł.W., Ostrołęka: Właśnie. A.B., Warszawa: Przyznam się, że wielokrotnie starałem się dociec przyczyn sukcesu lokalnego, czyli doprowadzenia do trwałych zmian w danej społeczności. Pamiętam moją wizytę w parku narodowym w Anglii, gdzie powiedziałem do mojego przewodnika: „Tu w Parku nie ma śmieci przy ścieżce! A u nas są one plagą, z którą sobie nie radzimy”. On rozejrzał się i powiedział ze śmiechem: „No tak, rzeczywiście nie ma śmieci. Ale żebyś ty tu był dziesięć lat temu i widział, ile ich tu było! Dziesięć lat nad tym pracujemy”. I w wielu miejscach słyszałem to samo – nad zmianą społeczną pracuje się w perspektywie dekady. Most można zbudować w rok, ale to nie jest czas dostateczny na zbudowanie trwałej osiągnięcie trwałej zmiany społecznej. Czasem może to zająć sześć lat, a czasem dwanaście – różnie bywa, lecz na pewno nie wystarczy dwuletnie czy trzyletnie działanie, tak charakterystyczne dla projektów POKL. Czas taki, wiem to z własnego doświadczenia, wystarczy do przełamania złej struktury społecznej i pokazania, że można funkcjonować inaczej. Ale taka zmiana nie jest trwała społecznie. Żeby taką była, trzeba pracować znacznie dłużej. Tam, gdzie tylko wpadamy „na chwilę”, tylko mieszamy ludziom w głowach… Fundusze się skończą, a ludzie zostają z tak zwaną „ręką w nocniku”. W moim odczuciu lepiej było takiego działania wcale nie podejmować. H.P., Siedlce: Bardzo mi się podobało to porównanie z dolaniem paliwa, bo mam wrażenie, że bardzo często fundusze europejskie są tym paliwem. Mogę powiedzieć na podstawie obserwacji lokalnych, wiejskich społeczności na moim terenie, w subregionie siedleckim. Zgadzam się ze słowami doktora Żukowskiego, który twierdzi, że na wschodzie kraju kapitał społeczny jest, i to bardzo duży, tylko dość specyficzny. To są więzi nie typu „stowarzyszeniowego”, a raczej relacje face to face. My jesteśmy w stanie jako społeczność:

53


Dyskusja animatorów

strażacy, dyrektor szkoły czy parafianie odbudować dom pogorzelcom, ale nie zawsze chcemy formalizować naszą działalność w ramach organizacji pozarządowej. Tutaj te fundusze pomagają, są właśnie takim zaczynem, który może spowodować trwałą zmianę. Bo jak już się to stowarzyszenie zarejestruje, jak ci liderzy się zbiorą, żeby zrealizować, powiedzmy, ten większy projekt, to już jest taki zaczyn, który później może zaowocować, czyli iść w kierunku trwalej zmiany społecznej. Efekty działań bywają różne, uwarunkowane jest to wieloma czynnikami, ale dzięki impulsowi w postaci funduszy coś się zaczęło dziać. Mam na myśli wszystkie fundusze pochodzące spoza układu lokalnego, ale również fundusze znajdujące się wewnątrz tego układu. Jeżeli gmina w programie współpracy wpisze więcej środków i otworzy się na wspólne realizowanie zadań publicznych

z organizacjami,

to może tworzyć w ten sposób inną jakość kapitału społecznego. A.C., Radom: Według tego, co mówisz, rozumiem, że u was całkiem naturalna jest jakaś pomoc sąsiedzka, silne relacje w grupie społecznej, ale dzięki funduszom ludzie się przekonują, że działając jako organizacje pozarządowe mają większe pole manewru. H.P., Siedlce: Tak, oczywiście. A.B., Warszawa: Tak, ale skądś się wzięło, że mówimy o powstaniu tzw. „czwartego sektora”, czyli organizacjach, które powstały tylko po to powołane, żeby przerabiać fundusze unijne. Dotyczy to nie tylko organizacji, które powstały pod wpływem działania funduszy unijnych. Znam wiele organizacji działających na poziomie ogólnopolskim, które w wyniku wieloletniego korzystania z funduszy unijnych zatraciły swoją misję i poczucie kierunku, w którym zmierzają jako organizacje. Zamiast tego zaczynają się podporządkowywać logice kolejnych konkursów. Dla mnie było to dość traumatyczne przeżycie, gdy na kolejnym spotkaniu, tym razem poświęconemu ekonomii społecznej, dostrzegłem na sali te same twarze, które znam „z innych odsłon” – że tak powiem. Jak muchy za miodem… i mówię to też pro domo sua. Dlaczego tak się dzieje? Bo taka jest akurat podaż środków! Stąd pytanie o to, czy to samo dzieje się również w organizacjach, którym pomagamy jako animatorzy? K.L-Sz., Warszawa: Warto by wiedzieć na ile ich działania są zgodne z potrzebami lokalnymi? I czy projekty, które realizują, wynikają z tych potrzeb? I w efekcie, kogo owe projekty wzmacniają: realizatorów czy społeczności lokalne? A.B., Warszawa: Czy to, że oni realizują projekty powoduje, że społeczności się organizują,

54


Dyskusja animatorów

wzmacniają? Czy oni po prostu czekają na kolejny fundusz i gdy fundusze się skończą nic im nie zostanie w ręku, przeciwnie – zostaną osłabieni. Bo fajnie, jeżeli dzięki funduszom się zorganizowali, że teraz działają. Teraz te pieniądze płyną strumieniem, więc się składa, składa, składa… wnioski. Ale pytanie, co się stanie kiedy granty się skończą? Co zostanie? Czy oni zachowają zdolność do organizowania swojej społeczności? Znam wiele partnerstw, które powstały, gdy nie było jeszcze funduszy unijnych, a połączenie zasobów było jedynym sposobem na przełamanie lokalnego impasu. O te partnerstwa jestem spokojny. Ale ile ich jest? H.P., Siedlce: Ja mam być może idealny obraz. Może to, choćby dlatego, że jestem dalej od Warszawy i w Siedlcach po prostu mniej jest takich organizacji ustrukturyzowanych. Być może są też i takie organizacje, które funkcjonują tak, jak mówisz. Ale myślę, że to jest raczej margines, który dysponuje dosyć zasobnymi środkami, ale nie można w ten sposób generalizować. Ł.W., Ostrołęka: To na pewno jest zauważalny proces. Natomiast zastanawiając się nad postawionym zagadnieniem ożywiania kapitału społecznego lub jego dewastacji przez fundusze UE, myślę, że nawet jeśli organizacja, która elastycznie podejdzie do swojej misji i weźmie się za realizację projektu bardziej z potrzeby zapewnienia sobie ciągłości działania i swoich struktur, to i tak to działanie może ożywić kapitał społeczny. To niekoniecznie muszą być takie negatywne procesy. Uważam, że i te działania mogą przynieść pozytywne efekty. M.K., Płock: Według mnie nie do końca istotne jest, kto te fundusze wdraża, czy też w jaki sposób realizuje projekty. Moim zdaniem kluczowe jest to, ile osób z tego skorzystało, w jaki sposób, i czy sam projekt przyniósł rezultaty. Jeśli są instytucje, które się specjalizują w pozyskiwaniu środków, to dobrze. Tylko z takim zastrzeżeniem, żeby środki te były wykorzystywane w sposób racjonalny, żeby ci beneficjenci, uczestnicy projektu, z nich de facto korzystali. Jeśli są sprawne instytucje, które elastycznie podchodzą do swojej misji, ale realizują cenne projekty, to nie można im tego zarzucić. Natomiast należy odróżnić je od tych organizacji, które tylko „przemielają” uzyskane pieniądze, dokonują tzw. „skoku na kasę”, a uczestnicy ich projektów niewiele z nich czerpią, poza tym, że otrzymują kolejne zaświadczenie, ukończony kurs, pseudo-wiedzę i pseudo-umiejętności. Takie organizacje stanowią rzeczywisty problem. Tak samo jak partnerstwa zakładane tylko po to, aby móc wykazać się dokumentem.

55


Dyskusja animatorów

Czy animator Regionalnego Ośrodka EFS może pomóc w dokonywaniu zmiany społecznej

w

środowisku

lokalnym?

Jakimi

narzędziami

dysponuje,

aby

ta interwencja przyniosła pozytywny skutek? H.P. Siedlce: Moim zadaniem nie ma trwałej zmiany społecznej bez włączenia się ludzi. To jest według mnie najważniejsze. Konieczna jest partycypacja członków społeczności, włączenie się w działania maksymalnej liczby aktorów lokalnych, bez tego nie ma mowy o zmianie lokalnej. Ł.W., Ostrołęka: Najpierw trzeba wiedzieć, co chcemy zmienić, czyli podstawą jest diagnoza i na tym polu jest bardzo ważna rola animatora. M.K., Płock: To środowisko musi wiedzieć, co chce zmieniać, a animator może tylko w tym pomóc, może kierunkować, ale nic nie może narzucić. K.L-Sz., Warszawa: W moim odczuciu sam ten proces uzgadniania kierunków działania już jest zmianą. Jeżeli ludzie dostrzegają potrzebę wspólnej pracy nad tworzeniem wizji społeczności, korzystają z różnych perspektyw poszczególnych członków społeczności, aby lepiej zrozumieć istotę problemu, to proces zmian już się rozpoczął. Zrobili już pierwszy krok w dobrym kierunku. I rolą animatora jest uświadomić im wagę tego dokonania, pokazać wartość takiej współpracy, mimo że to jeszcze żadne konkretne działanie i projekt nie został zrealizowany. Te zmiany wprawdzie na razie nie przyniosły jeszcze wymiernego efektu, ale powodują, że społeczność się rozwija. M.K., Płock: Warto też spojrzeć na kwestię sposobu dojścia partnerów do wspólnego definiowania interesów, Jest to ważne, bo różne grupy mogą przystępować do współpracy z różną wizją. Myślę, że rolą animatora jest ujawnienie tych rozbieżności w celu dojścia do kompromisu. I nie ma znaczenia, czy będzie to dotyczyć urzędu, szkoły czy mieszkańców, bo mieszkańcy po tej stronie drogi, mogą mieć inne interesy niż ci z tamtej strony drogi… Dlatego budowanie wspólnej wizji i dochodzenie do wyznaczania wspólnego kierunku działania jest podstawą działań animacyjnych. A tym samym zmiany. H.P., Siedlce: Ja się zgadzam. Nabycie umiejętności dochodzenia do wspólnotowego kompromisu jest absolutnie kluczową umiejętnością społeczności. Ale to jest też taka umiejętność, której się z czasem nabywa. Na to animator częściowo może nie mieć

56


Dyskusja animatorów

wpływu. Szczególnie, jeśli jest gościem w środowisku, czyli wchodzi do społeczności z zewnątrz. Wtedy powinien poszukiwać dobrych rozwiązań i przede wszystkim bazować na już istniejących sieciach społecznych. Bo to one budują relacje społeczne, w których łatwiej jest później wypracowywać kompromis. K.L-Sz., Warszawa: Ja też to tak odbieram, że animator powinien budować pomosty między osobami czy organizacjami. Pokazywać wspólną część działań poszczególnych liderów, miejsca, gdzie te działania się łączą i można coś razem zrobić. M.K., Płock: Według mnie animator zawsze wchodzi w środowisko z pewną wizją, diagnozą danej społeczności, którą zrobił na własny użytek na podstawie rozmów, informacji w Internecie, lektury strategii lokalnych. To jego pierwszy krok pracy w tej społeczności. Ale drugim krokiem jest to, że musi on skonfrontować swoją wiedzę, swoją wizję z ludźmi – mieszkańcami, z ich punktami widzenia, z ich interesami, ale też lokalną kulturą, itp. Te pierwsze spotkania powinny prowadzić do weryfikacji tej diagnozy, potwierdzenia albo zanegowania tez przyjętych przez animatora. W diagnozie pojawiają się bardzo różne problemy i potrzeby oraz przewidywany harmonogram prac, który jest uaktualniany na bieżąco. W każdy harmonogram wpisywane są lokalne działania, które podejmuje się w danej społeczności, są tradycją tej społeczności. One są podstawą do dalszych działań: wszystko to, co społeczność wypracowała dotychczas, nie pomijając jej tradycji i corocznych imprez. Nie można w moim odczuciu kreować tylko nowe działania, ale trzeba bazować też na tym, co zostało już osiągnięte. Partnerstwo oczywiście tworzy wizję rozwiązywania problemów, ale musi ona być osadzona w danej lokalności i oparta na dotychczasowych doświadczeniach danej społeczności. A.C., Radom: Dla mnie ważnym aspektem naszej rozmowy powinny być narzędzia, z jakimi pracuje animator, czyli co animator może zrobić w środowisku i jak ma udokumentować tą swoją pracę. Jako wskaźnik mamy umowę partnerską, co moim zdaniem należałoby zmienić. Zastanówmy się, co tak naprawdę jest efektem pracy animatora? Bo podpisać umowę zawsze można, ale co dalej? I właśnie o to chodzi. Bo te niektóre partnerstwa są po prostu martwe i nie można nawet dopatrzeć się relacji, która powinna zachodzić miedzy instytucjami, które podpisały ten dokument. A.B., Warszawa: Tak. Otóż w jednym z partnerstw usłyszałem takie zdanie, że „my tutaj realizujemy partnerstwo działania, a nie partnerstwo papieru. A to papierowe nas nie

57


Dyskusja animatorów

interesuje”. I mówiąc „partnerstwo papieru” mieli na myśli podpisaną przez samych siebie umowę partnerską. Bo kiedyś ktoś poprosił, aby ją podpisali, więc to zrobili, choć nie czuli takiej potrzeby. Ważniejsze są dla nich faktyczne działania, jakie wspólnie podejmują na co dzień, niż formalizacja wspólnoty działania. Stąd rodzi się pytanie, czy w niewielkiej społeczności, gdzie jest pięciu aktywnych liderów spotykających się codziennie, potrzebna jest do czegoś taka umowa partnerska? Sami liderzy często mówią, że nie. Czy więc ci liderzy mają rację, czy też jednak formalizacja struktury działania przydaje się nawet dla tak małych grup? H.P., Siedlce: Moim zdaniem umowa partnerska jest potrzebna nawet w takiej sytuacji. Pracując z grupami nieformalnymi na moim terenie pokazuję im, że integralnym elementem tego procesu jest moment formalizacji, ale nie wymuszam na nich tej decyzji. Wiele razy słyszałem od lokalnych liderów: „…panie Hubercie, po co ich straszyć tymi papierami, oni sami do tego dojrzeją”. Liderzy obawiają się, że za wczesne mówienie o partnerstwie tylko wywoła opór. Oczywiście podpisanie partnerstwa jest mi potrzebne, aby osiągnąć wskaźniki pracy, ale staram się cierpliwie doprowadzić do tego, żeby ta decyzja była ich własną, a nie czynioną pod naciskiem lub na moją prośbę. Miałem takie partnerstwo na rzecz sportu amatorskiego. Myślałem, że partner podpisze umowę w 2011 roku, a prawdopodobnie nie zostanie podpisana nawet w 2013 r. Współpracują ze sobą, wymieniają się rożnymi towarami, cały czas coś się dzieje. Nie chcieli podpisać, bo ten papier traktowali jako formalne zobowiązanie. Umowa przydałaby im się, gdyby składali wniosek na przykład do Ministerstwa Sportu, gdyż łatwiej przekonać dawców grantów do powierzenia pieniędzy, gdy się pokazuje, że działa się wspólnie. Ale czasem potrzeba lat, aby ludzie inaczej zaczęli patrzeć na podpisywanie umów. K.L-S., Warszawa: Czyli według ciebie papiery przydają się czasem od strony formalnej? H.P., Siedlce: Z tego punktu widzenia tak. Poza tym dla samego ustalenia, kto jest w tym partnerstwie, określenia zasad współpracy, wzajemnego zobowiązania się do systematycznej pracy określonej pewnymi ramami. Jest kilka argumentów za umową partnerską. Ale nic na siłę. Na przykład, gdy widzę, że szkoły świetnie współpracują z wójtem oraz z organizacjami działającymi przy szkole, to ja takich „układów” nie ruszam, bo nie widzę potrzeby. Oni sobie świetnie radzą. Oni wiedzą, do kogo uderzyć. Prawdopodobnie nawet zmiany personalne w tych organizacjach, jak choćby zmiana dyrektora bądź wójta nie będą stanowiły żadnego problemu, bo oni i tak ze sobą będą współpracować.

58


Dyskusja animatorów

Tam wszystko jest już poukładane, a w moim odczuciu właśnie umowa partnerska pomaga poukładać zasady współpracy. Rozwój partnerstwa podlega wszystkim regułom tworzenia się grupy. Ł.W., Ostrołęka: Jest jeszcze kwestia dynamiki. Ja mam takie doświadczenie, że rozwój partnerstwa podlega wszystkim regułom tworzenia się grupy. Czyli najpierw jest jakieś rozeznawanie wzajemnego potencjału i oczekiwań, potem budowanie zaufania, następnie układanie struktur, a dopiero potem efektywne działanie… M.K., Płock: Potem pojawia się też jakiś konflikt… A.B., Warszawa: Zdarza się. Formalne podpisanie umowy jest też pewnym etapem, do którego trzeba dojść. Gdybyśmy przyszli i powiedzieli: „Podpiszcie nam tę umowę, potrzebna nam, aby wykazać kolejne partnerstwo…” to oni może podpiszą, bo się znamy. Ale nie odczują, dlaczego ona jest ważna. Natomiast w momencie, gdy najpierw siadamy i rozmawiamy o wspólnych celach, o naszej współpracy, potem próbujemy coś zrobić, choćby drobnego, żeby był jakiś mały sukces, to takie działanie buduje zaufanie. Potem możemy zaplanować coś większego. Angażujemy więcej osób czy organizacji, które wkładają swoje zasoby do realizacji większego przedsięwzięcia i wtedy nadchodzi czas, gdy mówimy: „Dobra, to teraz jest moment, kiedy powinniście coś podpisać. Bo w ten sposób zapobiegniemy nieporozumieniom i niesnaskom”. K.L-Sz., Warszawa: Kiedy ja zaczynam pracę z organizacjami i instytucjami działającymi lokalnie, mówię im, że pierwszym etapem jest diagnoza problemów i identyfikacja obszarów, w których współdziałanie przyniesie największe efekty. Kolejny krok związany jest z zaplanowaniem działań, analizą zasobów poszczególnych organizacji, ustaleniem zasad współpracy pomiędzy nimi, których zwieńczeniem jest zawarcie umowy partnerskiej. Pokazuje ona korzyści zarówno ze spisania planu działań, zasad współpracy, jak i analizy problemu, który chcemy rozwiązać. To pomaga wybrać metodę działania, oszacować koszty, sprawdzić, jakie zasoby mamy, a jakich nam brakuje. Takie opracowanie to gotowiec zarówno przy powstawaniu projektu, jak i punkt wyjścia przy tworzeniu akcji fundraisingowych. Umowa partnerska w tym kontekście to tylko jedno z narzędzi, przydatne tak samo, jak harmonogram, budżet czy ewaluacja wspólnych działań i osiąganych efektów.

59


Dyskusja animatorów

H.P., Siedlce: Według mnie podpisanie umowy partnerskiej nie jest żadnym etapem w procesie grupowym, w budowaniu partnerstwa, w takim sensie, że podpisanie umowy nie powinno nic zmienić w relacjach grupy. Partnerzy podpisują umowę, gdy czują, że jest im to potrzebne. Czasem to może być umowa partnerska na rzecz rozwoju, innym razem umowa projektowa. W przypadku moich partnerstw, i mówię to z satysfakcją, ta umowa jest właściwie formalnością. Grupa i tak współpracuje, przechodzi różne etapy procesu grupowego, a moja rola sprowadza się czasem do tego, że pomogę rozwiązać jakiś konflikt, czasem coś zaproponuję, gdy widzę, że energia wygasa, doleję tego paliwa, o którym wspominaliśmy. Powiem o ogłoszonym konkursie albo że wójt potrzebuje jakiegoś wsparcia i tutaj akurat to partnerstwo świetnie się sprawdzi. Jeśli mówimy o tym procesie, to ważniejszy jest moment wyjścia animatora z partnerstwa niż to, co się dzieje po podpisaniu umowy partnerskiej. A.B., Warszawa: To ciekawy wątek, kiedy według Was jest dobry moment? H.P., Siedlce: Ja się jakoś emocjonalnie z tymi ludźmi wiąże, więc nawet jak kończę moderować działanie partnerstwa, to raczej całkowicie ich nie zostawiam i dzwonię po roku z życzeniami świątecznymi. Natomiast z satysfakcją mogę powiedzieć, że była taka sytuacja, że moje partnerstwo podpisało umowę partnerską z kilkoma wójtami i z dużą organizacją pozarządową. I ja dowiedziałem się o tym z gazet. I to był dla mnie duży sukces. Wiedzieli, że mam dużo pracy, toteż nie czuli potrzeby, aby mnie tym absorbować. Będą uruchamiać CIS i budują relacje z przedsiębiorstwami, mówiliśmy o takim kierunku działania od dawna, ale widać musieli do tego dojrzeć. A.B., Warszawa: Tak, ten moment, kiedy przestaje się być potrzebnym jako animator, jest rzeczywiście ważny i oznacza sukces naszej pracy. Poczułem to kilka lat temu w Lanckoronie, gdy w czasie celebrowania sukcesu tamtej grupy przysiadła się do mnie do mnie pani wójt i powiedziała: „a pamiętasz, wszystko się zaczęło od waszej wizyty w mojej kawiarni, 12 lat temu…”. Przez te kilkanaście lat wielkie rzeczy dokonano w tymże partnerstwie, a my przestaliśmy być potrzebni – nasi uczniowie. I taka drobna pamięć, jest dla animatora wzruszająca, bo wiele energii włożyliśmy wtedy w to partnerstwo. Na początku wydawało się, że nic im się nie udawało, a gdy już zaskoczyło i oni się rozwinęli, to po prostu przestali już mnie potrzebować. I super! O to mniej więcej chodzi.

60


Dyskusja animatorów

…moje partnerstwo podpisało (dużą) umowę... I ja dowiedziałem się o tym z gazet. I to jest dla mnie sukces! H.P., Siedlce: I dlatego mi się wydaje, że działalność animacyjna ośrodka, to nie jest tylko animator, ale wiele różnych form wsparcia. Czasem rolę impulsu spełnia szkolenie czy spotkanie informacyjne gdzieś w gminie, czy też spotkanie z doradcą. Ale działalność animacyjna jest nieodzowna. Bo w kilku miejscach spełniliśmy rolę takiego zapłonu, ktoś usłyszał w odpowiednim momencie o możliwościach pozyskania funduszy. Jak buduję partnerstwo, zanim w ogóle o umowie partnerskiej rozmawiamy, to trzeba określić, o co tak naprawdę nam chodzi. Trzeba stworzyć wizję. I na przykład partnerstwo profilaktyczne to jest kilka organizacji, instytucji, które mają taki cel, że za kilka lat każdy, kto sobie uświadomi, że jest alkoholikiem albo osobą uzależnioną lub że ma kogoś takiego w rodzinie, to będzie wiedział, gdzie trafić. Oni mają taki cel. Inne partnerstwo, Mazowiecka Micha Szlachecka, chce stworzyć produkt turystyczny rozpoznawany na obszarze nie tylko Mazowsza, ale całej Polski. Ma im to przynosić dochody. Nawet określili wskaźniki, ilu ludzi może do nich przyjeżdżać na ten szlak kulinarny. Czasem to żartobliwie wykorzystuję, gdy widzę, że pojawiają się problemy w tym partnerstwie. Dzwonie i się pytam: „No jak z tymi waszymi tysiącami ludzi na szlaku? Macie ich już?” Jest to taki punkt odniesienia, wizja organizacji. To im tak naprawdę pomaga, bo sami wiedzą, o co chodzi – albo chodzi o kasę, albo o pomoc ludziom, ale ważne by byli tego świadomi. A.C., Radom: Moim zdaniem jeszcze bardzo ważne jest informowanie ludzi o możliwościach działania, formach współpracy. Bo nie wszyscy do wiedzą. Na przykład pracownik GOPS nie zawsze wie, w jaki sposób może współpracować z organizacją pozarządową. Czasem jest potrzebne doradztwo na temat form współpracy pomiędzy sektorami. Możemy zaprezentować dobre praktyki takiego współdziałania, pokazać, w jaki sposób mogą współpracować. Nie wszyscy mają świadomość, co im wolno zrobić, a czego nie. Tu też widzę pole działania dla animatora. Dorota Macioch-Kowalska, Ciechanów: Według mnie podpisanie umowy partnerskiej jest tylko formalnością. Partnerzy podpisują umowę, gdy czują, że jest im to potrzebne. Podpisują umowę partnerską na rzecz rozwoju albo umowę projektową. Grupy, które utworzyły partnerstwa, współpracują, rozwijają się, a ja służę pomocą przy rozwiązaniu ewentualnego

problemu,

konfliktu, rzucam im jakiś nowy pomysł, gdy widzę,

że ich entuzjazm wygasa. Informuję ich również o ogłaszanych konkursach na zdobycie

61


Dyskusja animatorów

środków na realizację celów partnerstwa. Moim zdaniem ważne jest, aby partnerstwo działało i radziło sobie również bez pomocy animatorów. Co ogranicza działalność partnerstw, ich efektywność? I w jaki sposób animatorzy mogą pomóc im w przełamaniu tych ograniczeń? M.K., Płock: Takimi barierami w moim doświadczeniu są konflikty lokalne, szczególnie te na gruncie lokalnej polityki , a nie spory merytoryczne, nieuniknione raczej przy tworzeniu czegoś nowego, w tym przypadku współpracy. Według mnie przy tego rodzaju konfliktach animator ma związane ręce, a przynajmniej ja staram się nie angażować w tego typu rozgrywki, nawet nie próbuję w takich sytuacjach mediować, bo to zawsze odbija się rykoszetem. Staram się nie wchodzić pomiędzy burmistrza i starostę, czy pomiędzy wójta i dyrektora szkoły bądź jakiegoś lidera organizacji, bo uważam, że jest to sprawa ich lokalnej społeczności. Często są to polityczno-partyjne rozgrywki, które są poza spektrum działania animatora. On powinien się skupiać na kapitale społecznym bądź na rozwoju. Natomiast polityka lokalna, konflikty lokalne, sympatie i antypatie są jakby poza polem działań animatora. My możemy działać w przypadku konfliktu merytorycznego, możemy wówczas mediować, szukać kompromisu, ale tylko wtedy, jeśli spór jest oparty na różnych wizjach rozwoju, nie na konflikcie interesów politycznych. A.B., Warszawa: Ostatnio poproszono nas o moderowanie takiej debaty. Chodzi im o

moderatora

zewnętrznego,

osobę,

która

przyjdzie

spoza

lokalnego

układu,

nieumoczoną w ich sytuację. Ma to pomóc w dogadaniu się. Nasze zadanie sprowadza się do zdefiniowania punktów spornych wywołujących emocje i sprowadzania ich do poziomu faktów. Czyli klasyka rozwiązywania konfliktu. Czasem wygodniej jest, jeśli moderator przyjdzie z zewnątrz. Ja spotkałem się zresztą z taką teorią że na przykład przy robieniu planów strategicznych, dobrze jest mieć moderatora z zewnątrz, który nie zna miejsca. Jego rolą jest zadawanie pytań, a ludzie mają sami dojść do rozwiązania, bez narzucania im żadnych rozwiązań. Ł.W., Ostrołęka: A ja akurat dam odwrotny przykład. Wszedłem w taką gminę i zacząłem z nimi warsztatowo pracować nad tworzeniem partnerstwa, używając do tego klasycznych narzędzi. No i w połowie procesu dowiedziałem się, że już kilka lat temu oni przeszli właśnie taki proces budowania Strategii Rozwiązywania Problemów Społecznych, także metodą warsztatową z moderatorem i co ? Strategia trafiła do szuflady.

62


Dyskusja animatorów

M.K., Płock: Ja też mam taki przykład, gdy Plan Odnowy Miejscowości trafił do szuflady. Podłożem był konflikt, może nie polityczny, ale konflikt pomiędzy wójtem a liderem lokalnej organizacji, oddolnie opracowującej Plan. Związane było z późniejszą reelekcją tego wójta, który obawiał się, że jeżeli zaakceptuje Strategię, to nie będzie miał większych szans w kolejnych wyborach. W konsekwencji proces nie zakończył się sukcesem. Dlatego mówię, że tam, gdzie wchodzi w grę polityka albo ubieganie się o jakieś stanowisko, to ja raczej próbuję się wycofać, a przynajmniej na tym etapie. H.P., Siedlce:

Inną rzeczą, która ogranicza rozwój partnerstwa, jest brak zielonego

światła ze strony gminy. Tak stało się w jednym z moich partnerstw, do którego weszła szkoła publiczna, ale ostatecznie nie wszedł wójt, bo tak się złożyło, że nie przyjechał na to spotkanie. Dyrektorka szkoły nie chce się włączać w działania partnerstwa, bo nie jest pewna poparcia wójta dla tej inicjatywy, a ona chce mieć z nim dobre relacje. I chociaż wójt oficjalnie nie ma negatywnego stosunku do partnerstwa, to jest do niego zdystansowany, a to rzutuje na zaangażowanie poszczególnych instytucji. I to ich bardzo blokuje. Bo szkoła ma spore zasoby, ma lokal, a nie chce się włączyć, czyli taka nieświadomość samorządu co do tego, że warto wspierać aktywność mieszkańców, czyli jakby. Gdy wszystko już było umówione, urząd gminy zaczął podważać możliwość uczestniczenia w partnerstwie klubu seniora… przeczyło to idei partycypacji, podważało sens przedsięwzięcia. K.L.-S., Warszawa: Tak, ja także miałam podobną sytuację w tworzonym właśnie partnerstwie. Z inicjatywą założenia partnerstwa wystąpiła fundacja, która od jakiegoś czasu współpracuje z nieformalnym klubem seniora, działającym przy bibliotece. Liderki tej fundacji organizowały szkolenia komputerowe dla seniorów w bibliotece i zaangażowały się mocno w działalność klubu. Wystąpiły z pomysłem utworzenia Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Przy naszej pomocy zaczęły budować wokół tej inicjatywy partnerstwo, zapraszając do niego klub seniora, ale także bibliotekę, gminny ośrodek pomocy społecznej i urząd gminy. Gdy wszystko już było umówione, urząd gminy zaczął podważać możliwość uczestniczenia w partnerstwie klubu seniora, ponieważ nie mieli oni osobowości prawnej. Zwróciła na to uwagę mecenas urzędu badająca poprawność umowy partnerskiej. To zagrażało oddolności inicjatywy, przeczyło idei partycypacji, jednym słowem podważało sens przedsięwzięcia. Moją rolą, jako animatorki, było ułatwienie negocjacji, a więc wyjaśnienie gminie, dlaczego udział nieformalnej grupy w tego rodzaju partnerstwie jest

63


Dyskusja animatorów

dopuszczalny, a ich obecność niezbędna dla tej inicjatywy. Z drugiej strony ważne było wyjaśnienie liderom sposobu myślenia urzędników, specyfiki ich działalności, tego jak ważna dla urzędnika jest poprawność od strony formalnej i że nie stoi za tym świadoma chęć wykluczenia klubu. Często barierami przy tworzeniu partnerstw jest brak wspólnego języka, wiedzy o wzajemnych uwarunkowaniach i sposobach działania urzędu i organizacji pozarządowej, świadomości, co i jak można zrobić, a co będzie trudne do zaakceptowania przez urząd i dlaczego. Ta wiedza jest ważna, bo inaczej rodzą się podejrzenia o złą wolę którejś ze stron. Animator może odegrać ogromną rolę w mediowaniu tych stanowisk.

W

dyskusji

wzięli

udział

animatorzy

woj. mazowieckiego: •

Dorota Macioch-Kowalska z Ciechanowa;

Łukasz Wachowski z Ostrołęki;

Hubert Pasiak z Siedlec;

Agnieszka Kaban z Radomia;

Marzena Kapuścińska z Płocka;

Katarzyna Lipka-Szostak z Warszawy;

Andrzej Biderman z Warszawy.

64

z

sześciu

Regionalnych

Ośrodków


KALEJDOSKOP INICJATYW PARTNERSKICH


Lokalna pracownia aktywności - inkubator inicjatyw europejskich

LOKALNA PRACOWNIA AKTYWNOŚCI - INKUBATOR INICJATYW EUROPEJSKICH

Projekt „Lokalna Pracownia Aktywności – inkubator inicjatyw edukacyjnych”

powstał dzięki partnerskiej współpracy Parafialnego Stowarzyszenia SpołecznoKulturalne „Bądźmy razem” w Amelinie oraz tamtejszej Publicznej Szkoły Podstawowej. Najważniejszym efektem realizowanego w 2012 roku projektu było wyłonienie osób aktywnych w lokalnym środowisku oraz umożliwienie mieszkańcom skorzystania z różnych, ciekawych przedsięwzięć edukacyjnych. Inicjatywa pokazała też, że osoby w wieku 50 + mogą być skutecznymi liderami w swoim środowisku.

Celem projektu było zwiększenie dostępności szkoleń dla mieszkańców obwodu

szkolnego PSP Amelin, poprzez przygotowanie i zaktywizowanie liderów lokalnych inicjatyw edukacyjnych. Wyróżnikiem projektu był fakt, że liderów szukaliśmy wśród osób w wieku 50+, mieszkających na wsi. Było to trudne zadanie ponieważ o ile w małych środowiskach jest wiele aktywnych osób po pięćdziesiątce, ale trudno jest znaleźć takie, które zdecydują się wziąć na siebie odpowiedzialność (np. pisanie i rozliczanie wniosków). Brakuje im bowiem wiary w siebie, szczególnie gdy są to osoby bezrobotne. Dodatkowo osoby w tym wieku nie mają ugruntowanej potrzeby uczenia się.

Do udziału w projekcie przyjęto 10 osób (8 pań i 2 panów). Wzięli oni udział

w 30 godzinnych warsztatach, podczas których uczyli się poznawać i definiować problemy edukacyjne dot. lokalnej społeczności i tworzyć projekty odpowiadające na te problemy. Każdy z liderów musiał utworzyć wokół siebie przynajmniej 5-cio osobową grupę partnerską, z którą realizował jedno lokalne działanie dotyczące edukacji. Członkowie tych grup zostali przeszkoleni w zakresie problemów i barier edukacyjnych dot. kraju i gminy Krasnosielc, zasad pracy w grupie, roli lidera lokalnego, realizowania projektów i ich rozliczania.

67


Kalejdoskop inicjatyw par tnerskich

Propozycje działań lokalnych

były bardzo różne i skierowane praktycznie do

wszystkich grup wiekowych. Celem tych działań było poznanie historii regionu, pokazanie zmian zachodzących (zwłaszcza w ostatnim okresie), rozwój zainteresowań poprzez korzystanie z wielu warsztatów, oraz poznanie współczesnych form przekazu (edukacja filmowa). Nie zabrakło też propozycji dotyczących ekonomii społecznej (agroturystyka jako dodatkowy dochód w gospodarstwie) i wyjazdów w  poszukiwaniu nowych, ciekawych pomysłów. Lokalne działania realizowane były przez 2,5 miesiąca, a na każde z nich przeznaczono w projekcie kwotę 2.100 zł (łącznie 21.000 zł).

Oto krótki opis poszczególnych działań:

1. „Od ziarenka do bochenka” - celem projektu lokalnego było pokazanie dzieciom z okręgu szkolnego PSP w Amelinie ciężkiej pracy na roli i zmian jakie zaszły na wsi w ostatnim okresie poprzez: zorganizowanie spotkań ze starszymi ludźmi, pokazy, konkursy, zabawy, scenki sytuacyjne, a także wyjazd dzieci do młyna i piekarni; 2. „Uwierzyć w siebie – warsztaty edukacyjne”, których celem było zaktywizowanie mieszkańców Parafii Amelin do działania, pozbycie się kompleksów, zwiększenie wiary we własne możliwości poprzez zwiększenie inicjatyw edukacyjnych takich jak: zorganizowanie warsztatów garncarskich, malowania na szkle, decoupage, florystycznych (dekoracje bożonarodzeniowe i nie tylko) oraz zajęć „Nauka gier i zabaw”; 3. „Cudze chwalicie – swego nie znacie” to projekt mający na celu zwiększenie wiedzy dotyczącej historii, zwyczajów, poznanie legend, a także ciekawych miejsc i wydarzeń związanych z obszarem Parafii Amelin. Projekt zakładał zebranie dokumentacji dotyczącej kapliczek, krzyży, figurek, materiałów związanych z historią poszczególnych sołectw, zorganizowanie terenowej gry edukacyjnej, ogłoszenie konkursu literackiego „Legendy z  mojej wsi”, konkursu plastycznego „Moja wieś – piękniejsza od innych” oraz wydanie folderu promującego teren Parafii Amelin. Najbardziej podobała się gra terenowa, w której uczestniczyło 60 osób, w tym wszyscy sołtysi z omawianego okręgu; 4. „Warsztaty kulinarne połączone z kursem masarskim”. Celem projektu było zwiększenie wiedzy z zakresu przetwórstwa mięsa oraz pieczenia ciast, przygotowywania surówek i  przystawek z wykorzystaniem sezonowych owoców i warzyw poprzez zorganizowanie dwóch dwudniowych warsztatów (warsztaty masarskie odbywały się w nowo otwartej i  odpowiednio wyposażonej placówce szkoleniowej);

68


Lokalna pracownia aktywności - inkubator inicjatyw europejskich

5. „Dodatkowy dochód w gospodarstwie – agroturystyka - czy to się opłaca? Celem

projektu

było

szukanie

dodatkowych

źródeł

dochodu

poprzez

pogłębienie wiedzy na temat agroturystyki i możliwości zakładania gospodarstw agroturystycznych. Zorganizowano wyjazd do gospodarstw agroturystycznych na terenie Puszczy Kurpiowskiej dla 15 mieszkańców Niesułowa i okolic, połączony ze szkoleniem dot. zakładania takich gospodarstw; 6. „Szukamy dobrych pomysłów” – to projekt, w ramach którego zorganizowano wyjazd do Wioski Garncarskiej w Kamionce dla 30 osób w różnym wieku z Amelina i okolic. Wioska ta jest ciekawym przykładem na to co można zrobić, nawet w najbardziej zaniedbanym zakątku; 7. „W poszukiwaniu bursztynowego szlaku” – celem projektu było stworzenie możliwości rozwijania zainteresowań dzieci i młodzieży z Parafii Amelin poprzez zorganizowanie wyjazdu do Wachu gmina Kadzidło i uczestnictwo w warsztatach obróbki bursztynu dla 35 osób (dorośli i dzieci) z terenu parafii Amelin. Trzeba dodać, że na terenie okręgu szkolnego PSP Amelin jeszcze do niedawna wykopywano bursztyn. Warsztaty bursztyniarskie i samo gospodarstwo agroturystyczne w Wachu są ciekawym pomysłem na uatrakcyjnienie życia na wsi); 8. „Magia ziół i smaków” – celem projektu było zwiększenie wiedzy na temat przyrządzania potraw i wyrobów mięsnych sposobem domowym, a także znaczenia ziół w codziennym jadłospisie. 15 mieszkańców sołectwa Ruzieck i Niesułowo wzięło udział w 2 – dniowych warsztatach z przetwórstwa mięsa wieprzowego, jednodniowych warsztatach z przetwórstwa mięsa drobiowego, oraz jednodniowych warsztatach dotyczących uprawy ziół i ich wykorzystania w domowym jadłospisie; 9. „Warsztaty muzyczne”- celem projektu było zwiększenie możliwości skorzystania z profesjonalnej oferty kulturalnej i rozwijanie zainteresowań muzycznych, poznanie i porównanie muzyki i strojów ludowych z różnych regionów Polski, przekazywanie tradycji ludowych młodszym pokoleniom. W warsztatach wzięły udział członkinie KGW z Grabowa, które od jakiegoś już czasu zbierają regionalne ludowe pieśni, utworzyły własny zespół ludowy i próbują do swoich działań przekonać innych, zwłaszcza dzieci i młodzież. Dlatego też w warsztatach oprócz w/w Pań brała udział młodzież (łącznie 18 osób); 10. „Edukacja FILMOWA” – działanie skierowane głównie do osób młodych, ale nie tylko. Celem projektu było umożliwienie kontaktu z kulturą filmową, poznanie nowych technik filmowych (w tym 3D) oraz poznanie zasad tworzenia filmu poprzez wyjazd do kina 3D dla członków wszystkich grup partnerskich oraz osób

69


Kalejdoskop inicjatyw par tnerskich

zaangażowanych w realizację projektu „Lokalna Pracownia Aktywności – inkubator inicjatyw edukacyjnych”(ok. 50 osób). Zorganizowano też warsztaty filmowe dla 15 osób w wieku szkolnym.

Realizacja wszystkich lokalnych działań przyczyniła się do wyłonienia kolejnych,

aktywnych osób w lokalnym środowisku, dała wielu mieszkańcom możliwość skorzystania z różnych ciekawych, pozaszkolnych form edukacyjnych (warsztaty, wyjazdy edukacyjne, edukacyjna gra terenowa). Pozwoliła też poznać zasady rozwiązywania lokalnych problemów poprzez projekty. Wskazała jak i gdzie szukać środków na realizację ciekawych pomysłów.

Realizacja całego projektu „Lokalna Pracownia Aktywności – inkubator inicjatyw

edukacyjnych” udowodniła, że osoby w wieku 50 + mogą być bardzo skuteczne w lokalnym środowisku. Mają nie tylko ciekawe pomysły, ale też same chętnie uczą się czegoś nowego.

Sposób realizacji projektu, a więc rozwiązanie ogólnego problemu edukacyjnego

poprzez oddolne lokalne działania pokazało, że: •

łatwiej jest włączyć mieszkańców poszczególnych wiosek w działania, które sami zaproponują i sami starają się je zrealizować;

większe efekty daje praca w partnerstwie; gdy działamy razem jest łatwiej i taniej, większa odpowiedzialność, większe zadowolenie, większe wykorzystanie zasobów, poprawa komunikacji, lepsza współpraca różnych organizacji, lepsza promocja projektu i poszczególnych działań, łatwiejszy monitoring działań i osiąganych efektów, więcej ciekawych propozycji edukacyjnych, itp;

Realizację projektu kończyło spotkanie podsumowujące projekt. Liderzy i grupy

partnerskie otrzymały podziękowania. Był też czas na podsumowanie tego co było dobre i co nie do końca się udało. Projekt ten udowodnił, że nie tylko środki są ważne, ale także, a może nawet przede wszystkim, ludzie.

Realizacja projektu w grupach partnerskich i wspólnie ze szkołą jako partnerem

projektu miała wpływ na powstanie w Amelinie Partnerstwa „Bądźmy razem”. Dzięki temu łatwiej było przekazać informację dot. projektu mieszkańcom poszczególnych wiosek, przeprowadzić rekrutację uczestników, a także skorzystać z zasobów lokalowych Partnera przy realizacji niektórych działań. „Lokalna Pracownia Aktywności – inkubator inicjatyw edukacyjnych” to projekt realizowany w ramach Priorytetu IX Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, Działanie 9.5 - Oddolne inicjatywy edukacyjne na obszarach wiejskich. Projekt realizowany był w roku 2012 przez Parafialne Stowarzyszenie Społeczno – Kulturalne „Bądźmy razem” w Amelinie w partnerstwie z Publiczną Szkołą Podstawową w Amelinie.

70


Lokalna pracownia aktywności - inkubator inicjatyw europejskich

Warsztaty dla dzieci

Gra terenowa

71


Kalejdoskop inicjatyw par tnerskich

MIESZKAŃCY GMINY BULKOWO W POSZUKIWANIU NOWYCH PERSPEKTYW

Bulkowo to gmina rolnicza, która znajduje się we wschodniej części

powiatu płockiego. Zamieszkuje ją ok. 6 tys. mieszkańców. Do gminy przynależy 30 miejscowości, z których największą stanowi miejscowość Bulkowo. Poziom bezrobocia w gminie utrzymuje się ciągle na wysokim poziomie ok. 20%, gminę trapią także inne problemy, między innymi niski poziom integracji środowiska lokalnego. Realizacja projektu przez Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej, oprócz osiągnięcia rezultatów zawartych w projekcie, przyniosła też zupełnie inny efekt – powstało Partnerstwo Lokalne na rzecz Gminy Bulkowo.

Wiele mieszkańców gminy pozostaje bez pracy, problem ten jest trudny

do rozwiązania, bo są to w większości osoby o niskich kwalifikacjach zawodowych (podopieczni GOPS w Bulkowie w 60% nie posiadają wykształcenia zawodowego, 40% podopiecznych stanowi młodzież z wykształceniem zawodowym), oraz niskich kompetencjach społecznych, takich jak umiejętności komunikacyjne, znajomość własnych mocnych stron i predyspozycji. U wielu osób dodatkowo występuje problem alkoholowy lub współuzależnienia (pozostawanie w destrukcyjnym związku z alkoholikiem lub bycie tzw. Dorosłym Dzieckiem Alkoholika – DDA).

W gminie jest dużo osób długotrwale bezrobotnych, którzy są także nieaktywni

społecznie. Ich integracji nie sprzyja rolniczy charakter gminy i związane z tym duże rozproszenie gospodarstw rolnych. Niska integracja mieszkańców gminy to jeden z głównych problemów zdefiniowanych w dokumentach strategicznych.

72


Mieszkańcy gminy Bulkowo w poszukiwaniu nowych perspektyw

Aktywizacja najbierniejszych

W tym kontekście jako cel główny projektu realizowanego przez GOPS zdefiniowano

zwiększenie aktywności zawodowej i społecznej 15 podopiecznych GOPS w Bulkowie zagrożonych

wykluczeniem

społecznym

spowodowanym

biernością

zawodową

i długotrwałym bezrobociem.

W projekcie zostały zrealizowane następujące działania :

Spotkania integracyjno-organizacyjne zorganizowane w celu zintegrowania grupy uczestników i zmotywowania do udziału w projekcie;

Warsztaty z zakresu arteterapii. Warsztaty miału na celu pobudzenie wrażliwości i kreatywności uczestników w sferze emocjonalnej, społecznej, zawodowej i intelektualnej, a ponadto – spowodowanie, że uczestnicy uświadomią sobie to, że ich przyszłe życie zależy w dużej mierze od nich samych. Postawa jaką przyjmują wobec siebie, rodziny, społeczności lokalnej, wobec wartości moralnych, tradycji uformuje ich przyszłość, a tym samym – przyszłość ich dzieci. Efektem warsztatów był wzrost umiejętności twórczego rozwiązywania problemów, skutecznej komunikacji interpersonalnej;

Warsztaty pod tytułem „Pokonać swoje przeszkody w poszukiwaniu mocnych stron”. Szkolenie, prowadzone przez psychologa, miało celu zmianę postaw i nastawienia uczestników – przesunięcia ich uwagi z negatywnych na pozytywne aspekty życia, a przez to rozwijanie swoich mocnych stron i skupianie się na zaletach. Ujawniły się problemy trapiące tą grupę osób: życie w stanie współuzależnienia, uzależnienie od alkoholu, stany depresyjne, mała wiara w swoje możliwości, nieumiejętność, lub brak gotowości do zmian we własnym życiu. Spotkania indywidualne

zapewniły

uczestnikom

możliwość

indywidualnej

konsultacji,

gwarantującej dyskrecje oraz fachową pomoc, także związaną z ewentualneym skierowaniem do odpowiednich instytucji udzielających specjalistycznego wsparcia; •

Warsztaty w zakresie poradnictwa zawodowego. Uczestnicy otrzymali wsparcie w zakresie poszukiwania pracy, poznali metody szukania pracy, autoprezentacji, udzielono im porad dotyczących ich predyspozycji zawodowych i eksponowania własnych zasobów przed potencjalnym pracodawców. Nastąpił wśród uczestników wzrost umiejętności prezentowania własnych kwalifikacji zawodowych, swobodnego poruszania się po rynku pracy, korzystania z instrumentów pracy, zwiększyła się świadomość własnego potencjału zawodowego;

73


Kalejdoskop inicjatyw par tnerskich

Warsztaty w zakresie technologii informacyjno-komunikacyjnych. Celem warsztatów było wyposażenia uczestników projektu w umiejętności przygotowania profesjonalnego CV przy użyciu komputera oraz umiejętność poszukiwania ofert pracy w Internecie.

Współpraca partnerska z przedsiębiorstwami/inwestorami lokalnymi.

Zaproszenie do projektu lokalnych przedsiębiorców, pracodawców z powiatu miało

zweryfikować lokalny rynek pracy oraz przedstawić uczestnikom projektu dostępne ofertay pracy. Zweryfikowanie potrzeb rynku pracy pozwoliło na dalsze szkolenia podopiecznych GOSP w kierunkach nakreślonych przez potrzeby przedsiębiorców, pracodawców. W tym celu zorganizowano mini- targi pracy dla uczestników projektu.

„Aktywnie przez życie”. Dopełnieniem działań mających na celu integrację społeczno-

zawodową 15 mieszkańców gminy Bulkowo stało się przedsięwzięcie o wymiarze społeczno-kulturalnym. Dla uczestników projektu oraz ich otoczenia zorganizowano spotkanie podsumowujące projekt oraz wspólny wyjazd do Teatru Dramatycznego w Płocku. Osobom towarzyszącym zaprezentowano doświadczenia uczestników projektu, wartości pracy w grupie, pokazano, że w każdym uczestniku projektu drzemie potencjał, który dzięki takiej pracy ma szanse zostać odkryty i wykorzystany w dalszych działaniach. Aktywizacja instytucji wokół problemu – powołanie partnerstwa

Projekt realizowany był bez udziału partnerów, niemniej jednak w realizacje

poszczególnych zadań zaangażowane były różnorodne instytucje, podmioty oraz przedsiębiorcy, których udział stał się podstawą do zbudowania Partnerstwa Lokalnego na Rzecz Rozwoju Gminy Bulkowo. Wzajemna współpraca stanowi obecnie fundament do działań na rzecz poprawy statusu mieszańców Gminy Bulkowo oraz zwiększenia ich integracji i współdziałania.

Partnerstwo

jest

skoncentrowane

na

wspólnej

realizacji

działań

dotychczas

podejmowanych wyłącznie przez gminę i jej jednostki organizacyjne oraz na poszukiwaniu źródeł finansowania pomysłów będących efektami projektu i zaistniałej przy nim współpracy.

Innym, równie ważnym efektem projektu jest to, że zawiązała się aktywna grupa

mieszkańców, która nawzajem się wspiera i motywuje do rozwoju społeczności lokalnej. „Mieszkańcy Gminy Bulkowo w poszukiwaniu nowych perspektyw” to projekt realizowany w ramach priorytetu VII Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki „Promocja Integracji Społecznej”, Działanie 7.3 w Bulkowie w okresie czerwiec – grudzień 2012 roku.

74


Mieszkańcy gminy Bulkowo w poszukiwaniu nowych perspektyw

Warsztaty z zakresu artteterapii w ramach projektu „Mieszkańcy Gminy Bulkowo w poszukiwaniu nowych perspektyw”.

Warsztaty z zakresu artteterapii w ramach projektu „Mieszkańcy Gminy Bulkowo w poszukiwaniu nowych perspektyw”.

75


Kalejdoskop inicjatyw par tnerskich

EDUKACYJNA PRACOWNIA TWÓRCZOŚCI

Projekt „Edukacyjna Pracownia Twórczości na Wsi” powstał dzięki współpracy

Stowarzyszenia Tradycyjnie Nowoczesnych dla Wsi z Urzędem Gminy w Długosiodle w ramach Partnerstwa „Nasz Region Nasza Gmina Długosiodło”. Jego najważniejszym sukcesem było pobudzenie aktywności zawodowej oraz kreatywności kobiet z Gminy Długosiodło, a także rozwinięcie ich postaw przedsiębiorczych oraz podniesienie motywacji do samokształcenia.

Projekt przeznaczony był dla kobiet w przedziale wiekowym 18-64 lat, nieaktywnych

zawodowo mieszkanek gminy, tych, które w pewnym momencie swojego życia wypadły z rynku pracy, a także do osób uczących się, rolników i ich domowników. W ramach projektu uczestniczki wzięły udział w kursie komputerowym, warsztatach aktywizacyjnych oraz warsztatach z rękodzieła artystycznego. Program obejmował naukę różnych technik artystycznych, w tym popularnego na zachodzie scrapbookingu. Technika ta, która coraz intensywniej podbija również serca Polek, polega na aranżowaniu zdjęć w albumach, w celu stworzenia dla nich atrakcyjnego, często silnie nacechowanego emocjonalnie tła. Uczestniczki projektu uczyły się kompozycji, umiejętności łączenia scrapowych elementów, pracy z papierem i dodatkami tak, by na nowo wyeksponować przyniesione przez siebie fotografie z zastosowaniem tej metody. Oprócz „scrapów” mieszkanki gminy biorące udział w projekcie zdobywały umiejętności w tworzeniu biżuterii, w tym kolczyków, korali, filcowych broszek. Poznały również technikę decoupage polegającą na ozdabianiu przedmiotów poprzez przyklejanie na odpowiednio spreparowaną powierzchnię wzoru wyciętego z papieru lub serwetki papierowej, a także uczyły się filcowania na mokro i na sucho.

76


Edukacyjna Pracownia Twórczości

Aktywizujące rękodzieło

Projekt „Edukacyjna pracownia twórczości na wsi” nie jest w gminie inicjatywą

innowacyjną, jeżeli chodzi o samo rękodzieło. Pomysł na projekt wziął się z potrzeb zdiagnozowanych przez Partnerstwo i wcześniejszych, pozytywnych doświadczeń. Stowarzyszenie wielokrotnie organizowało w partnerstwie warsztaty artystyczne dla dzieci i młodzieży, chociażby kursy artystycznego recyklingu, które cieszyły się dużym zainteresowaniem. Rękodzieło to taka forma aktywności, która nie musi kolidować z innymi obowiązkami kobiet, które w znacznej części zajmują się zarówno gospodarstwem domowym, jak i pomagają swoim mężom w gospodarstwie rolnym. W wolnej chwili, w zaciszu domowego ogniska mogą wziąć igłę i filcować, coś poprzyklejać, zmontować parę kolczyków. Nie jest to bardzo skomplikowane. Wystarczy nabyć podstawowe umiejętności i uruchomić wyobraźnię.

Od marca 2012 roku w gminie czynnie działa również „Przystanek Rękodzieło”

zrzeszający artystów z Długosiodła, którzy w drewnianym domku niedaleko gminnej parafii mogą wystawiać i sprzedawać swoje prace – od wyrobów zdobionych techniką decoupage po koszyki z papierowej wikliny czy orgiami w 3D. Przystanek Rękodzieło to inicjatywa czysto społeczna Partnerstwa. Na pierwszy rzut oka to sklepik z pamiątkami. Jednak w rzeczywistości to inicjatywa ekonomii społecznej łącząca cel społeczny z ekonomicznym. Spełnia ona wiele funkcji, od promocji artystów i ich rękodzieła po podtrzymanie i pielęgnacje kultury regionu Puszczy Białej oraz aktywizacje mieszkańców i naukę przedsiębiorczości. Celem jest rozwój!

Celem projektu było pobudzenie aktywności zawodowej, kreatywności, rozwój

postaw przedsiębiorczych oraz podniesienie motywacji kobiet z Gminy Długosiodło do samokształcenia, ale przede wszystkim spowodowanie, aby uwierzyły one we własne możliwości. Przed uczestniczkami otworzyły się nowe perspektywy. Wzbogaciły się o nowe umiejętności, które mogą konkretnie wykorzystać, współpracując np. ze Stowarzyszeniem, a konkretnie z Przystankiem Rękodzieło.

Możliwości jest wiele. Uczestniczki mogą wspólnie założyć działalność gospodarczą,

lub zrobić to indywidualnie. Mogą również zrzeszyć się w podmiot ekonomii społecznej, założyć stowarzyszenie lub spółdzielnię.

Wzmocnieniu postaw przedsiębiorczych miały służyć warsztaty aktywizacyjne

77


Kalejdoskop inicjatyw par tnerskich

prowadzone przez trenera-psychologa, podczas których uczestniczki zdobywały umiejętności

z

zakresu

podstaw

interpersonalnych,

prawidłowej

komunikacji

i współdziałania. To ważne umiejętności, które przydadzą im się, gdy zdecydują się na wspólną działalność gospodarczą.

Ważnym elementem projektu był również kurs komputerowy, na którym poza tym,

że uczestniczki zdobyły umiejętności z zakresu podstaw obsługi komputera, uczyły się pracy w konkretnych programach graficznych, w których obrabiały zdjęcia i opracowały broszury. Efektem końcowym są przygotowane materiały promujące ich rękodzieło. Jednak bez względu na to czy kobiety biorące udział w projekcie zdecydują się na taką działalność, czy nie, projekt to czas, który przeznaczyły na swój rozwój, co na pewno zaprocentuje w przyszłości. Nowe umiejętności przełożą się na większą pewność siebie. .Wiele z naszych uczestniczek to kobiety, które mają rodziny i gospodarstwa. W natłoku obowiązków zapominają o sobie, o swoich przyjemnościach, o samorealizacji. Projekt miał uświadomić uczestniczkom, że mają prawo do czasu wyłącznie dla siebie, do twórczego, miłego spędzania czasu. Chodziło nam również o wzmocnienie w nich takiego poczucia, że ich potrzeby są ważne i mają prawo o nie zadbać.

Korzyści dla lokalnej społeczności związane są ze wzbudzeniem w mieszkańcach

naszej gminy tzw. pozytywnej zazdrości. Szczególnie w społecznościach wiejskich dużą popularnością cieszy się myślenie w kategoriach „ja nic nie robię, to ty też nic nie rób”. Od kilku lat obserwujemy w tych środowiskach tendencję tych nieaktywnych do „pociągania za sobą w dół” innych, którzy może chcieliby coś jeszcze robić. Chcemy złamać ten niepopularny wzorzec, propagując coś zupełnie odwrotnego, a mianowicie zarażenia aktywnością, w myśl zasady „On, ona coś robi, nie będę gorszy, gorsza!”.

I nie chodzi tu o aktywność stricte artystyczną, formy działalności mogą być przecież

różne, a o zwykłe znalezienie czasu w ciągu dnia tylko dla siebie, na swój osobisty rozwój, otworzenie się na coś nowego, podejmowanie konkretnych inicjatyw. W poszukiwaniu produktu regionalnego

Przystanek Rękodzieło to miejsce, w którym oprócz drobnego prezentu dla

znajomych, można kupić pamiątkę z regionu. Kurpie Białe wytworzyły odrębny rodzaj haftu i wycinanek. W ofercie Przystanku znajdziemy między innymi obrusy, serwety, obrazy inspirowane kulturą regionu. Jak podkreśla Barbara Pędzich-Ciach, miejsce z rękodziełem cieszy się dużym zainteresowaniem, zwłaszcza wśród turystów, którzy bardzo chętnie odwiedzają gminę Długosiodło, leży ona bowiem w obszarze Puszczy

78


Edukacyjna Pracownia Twórczości

Białej. Obecność tak dużego kompleksu drzew iglastych przyciąga także tych, którzy na co dzień zmagają się ze zgiełkiem zatłoczonych i zanieczyszczonych wielkich aglomeracji miejskich.

Poszukiwany produkt lokalny ma zwierać wyróżniać się spośród innych towarów

tematycznym nawiązaniem do kultury Kurpi Białych w połączeniu z oryginalną. I tak, na warsztatach z rękodzieła zrealizowanych w ramach projektu „Edukacyjna pracownia twórczości na wsi” powstały bruliony i „przepiśniki” – ozdobne notesy przeznaczone do przechowywania przepisów kulinarnych wykonane z papierów inspirowanych wzornictwem regionu, a także ręcznie malowane kolczyki, kartki, filcowe broszki i figurki. Uczestniczki projektu miały okazję pokazać swoje wyroby na stoisku Stowarzyszenia podczas jedenastej już edycji lokalnej imprezy o nazwie Wielkie Grzybobranie. Impreza odbywająca się co roku w Długosiodle ma już wyrobioną markę – licznie uczestniczą w niej zarówno mieszkańcy gminy i całego powiatu, jak również turyści i zaproszone gwiazdy polskiego show biznesu. Stoisko było więc formą promocji wyrobów i talentów uczestniczek projektu. Realizatorom zależało na tym, aby zostały one zauważone także przez osoby pracujące w sektorze kultury, oświaty, instytucji pozarządowych, które w przyszłości mogłyby im zaproponować poprowadzenie warsztatów z zakresu rękodzieła. Oprócz nabycia produktów można było wziąć udział w warsztatach prowadzonych przez uczestniczki. Stoisko z ich wyrobami miało bowiem również za zadanie zachęcić inne kobiety do takiej aktywności, które mogłyby się stać – potencjalnie – odbiorcami zajęć prowadzonych przez uczestniczki projektu.

Po zakończonym projekcie niektóre uczestniczki założyły własną działalność

gospodarczą, inne wykonują rękodzieło na indywidualne zamówienia. Jako grupa inicjatywna działająca przy Stowarzyszeniu zorganizowały już 3 kiermasze świąteczne, prowadzą bloga, organizują i prowadzą warsztaty dla osób zainteresowanych rękodziełem. Partnerstwo pomaga

Dzięki partnerstwu możliwe było zdiagnozowanie potrzeb mieszkańców, sprawna

rekrutacja kobiet do projektu, efektywne wykorzystanie bazy lokalowej dla zaspokojenia potrzeb społeczności, a w konsekwencji osiągniecie zamierzonych rezultatów projektu. Działania w partnerstwie dają realizatorom poczucie bezpieczeństwa oparcia w partnerach w sytuacjach trudnych wymagających często radykalnych decyzji i nowatorskich działań, których odbiór społeczny może być różnorodny i nie zawsze oczekiwany. Działanie w partnerstwie wzmacnia wydźwięk przekazywanych treści w społeczności i pozwala

79


Kalejdoskop inicjatyw par tnerskich

na przyłączanie się nowych osób czy podmiotów, ponad to uruchamia zasoby dotychczas nie wykorzystywane.

Projekt wzmocnił finansowo lidera, tj. Stowarzyszenie, wzbogacił o doświadczenia

w zakresie realizacji i rozliczania projektów ze środków EFS. Realizacja działań edukacyjnych w projekcie w środowisku lokalnym uruchomiła nowe myślenie o roli naszej organizacji jako podmiocie zaspokającym potrzeby w obszarze edukacji nieformalnej, a także nowatorskich działań aktywizujących. Dla uczestniczek udział w projekcie miał charakter wielowymiarowy po pierwsze nabycie nowych umiejętności i kwalifikacji zawodowych, po drugie wzmocnienie swojej postawy asertywnej i przedsiębiorczej a także nawiązanie nowych znajomości prywatnych i zawodowych.

Samorząd także skorzystał na realizacji projektu przez stowarzyszenie. Pierwsza

korzyść to realizacja zadania własnego gminy przez inny podmiot, co w efekcie odciążyło samorząd w działaniach na rzecz aktywizacji zawodowej, druga – zyskał on doświadczonego w realizacji i rozliczaniu projektów partnera do dalszych działań.

„Edukacyjna Pracownia Twórczości na Wsi” to projekt realizowany w ramach priorytetu IX Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki „Rozwój wykształcenia i kompetencji w regionach”, działania 9.5: „Oddolne inicjatywy edukacyjne na obszarach wiejskich” w Długosiodle w okresie styczeń - czerwiec 2013 r.

80


Edukacyjna Pracownia Twórczości

Po zakończonym projekcie niektóre uczestniczki założyły własną działalność gospodarczą, inne wykonują rękodzieło na indywidualne zamówienia.

Na warsztatach z rękodzieła zrealizowanych w ramach projektu „Edukacyjna pracownia twórczości na wsi” powstały m.in. „przepiśniki”

81


Kalejdoskop inicjatyw par tnerskich

„BABIE LATO – KLUB 50+”

Projekt „Babie Lato – Klub 50+” powstał dzięki współpracy Uczniowskiego

Ludowego Klubu Sportowego „Ryś” Kampinos (a dokładnie działającego przy nim Klubu Seniora „Babie Lato”) z Urzędem Gminy Kampinos w ramach Partnerstwa na Rzecz Rozwoju Gminy Kampinos. Jego najważniejszym sukcesem było zwiększenie dostępu do edukacji oraz zdolności komunikacyjnych uczestników, a także zwiększenie motywacji mieszkańców Gminy do podejmowania inicjatyw i uczestnictwa w przedsięwzięciach proedukacyjnych i wiary we własne siły. Samodoskonalenie szansą na rozwój

Głównym celem projektu było promowanie polityki równości, podniesienie swojej

wartości oraz rozwój osobisty mieszkańców wsi w wieku 50+ z terenu Gminy Kampinos oraz podwyższenie ich świadomości na temat korzyści wynikających z uczestnictwa w inicjatywach proedukacyjnych. Na podstawie analiz własnych, ankiet wśród mieszkańców, badań prowadzonych przy okazji realizacji innych projektów w gminie partnerstwo zdiagnozowało, że zmotywowanie mieszkańców w wieku 50+ (zwłaszcza kobiet) do samodoskonalenia na różnych płaszczyznach jest dla nich szansą na rozwój zarówno społeczno-kulturowy, jak i zawodowy.

Gmina Kampinos jest małą gminą wiejską (4721 ha, 4198 mieszkańców – dane na XII

2010 r.) położoną na Mazowszu w odległości 35 km od stolicy. Brak lokalnego transportu i bezpośredniego połączenia z Warszawą oraz mentalny brak nawyku przemieszczania się związany z uwarunkowaniami kulturowymi (przywiązanie do miejsca) wpływają na zamknięty obraz świata ograniczony często jedynie do miejsca zamieszkania. Kontakty towarzyskie zamykają się często w obrębie rodziny. Mieszkańcy terenów wiejskich cechują

82


Babie Lato - Klub 50+

się: niską motywacją do działania oraz brakami w umiejętnościach komunikowania się i współdziałania na wielu płaszczyznach. To wszystko w połączeniu z barierą finansową – rodziny ubogie, żyjące z małych gospodarstw rolnych lub wspomagane przez Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej, bywa że patologiczne a co za tym idzie dysfunkcyjne z brakami wynikającymi z zaniedbań na przestrzeni pokoleń – ma bezpośredni wpływ na postawy mieszkanek i mieszkańców wsi. Złe wzorce są przenoszone na kolejne pokolenia. Założono, że udział kobiet w Projekcie przyczyni się do wzrostu ich chęci nabywania nowych umiejętności potrzebnych poza rolnictwem oraz że zmieni się postawa uczestniczek projektu wobec edukacji i podejmowania aktywności społecznej. Jakie działania zrealizowano •

weekendowe szkolenie z komunikacji i trening rozwoju osobistego „Komunikacja werbalna i nie werbalna”;

6 warsztatów „Manualnie uzdolnieni” w oparciu o nowe techniki (w tym komputer)

kurs samoobrony dla kobiet, jak radzić sobie w sytuacjach zagrożenia bezpośredniego, metody i techniki;

kurs nauki pływania dla kobiet - zajęcia na basenie w okresie 7 miesięcy;

trzydniowy wyjazd z zakresu turystyki edukacyjnej „Szlakiem Tolerancji” - 3 kultury: Tykocin, Garbarka, Białystok. Program i plan trasy opracowany wspólnie przez uczestniczki w oparciu o dane z internetu;

wycieczka do teatru (Warszawa) - bilety rezerwowane przez internet, dobór repertuaru na podstawie zgromadzonych z sieci recenzji;

dwudniowy plener plastyczny w Nałęczowie połączony z profilaktyką prozdrowotną;

2 wyjazdy do Centrum Nauki Kopernik;

5 spotkań powyjazdowych na których uczestniczki podzieliły się doświadczeniami.

Współpraca buduje

Współpraca i zapewnienie przez gminę, czyli partnera projektu sal do zajęć i transportu

do wszystkich działań tego wymagających pozwoliło na ogromne oszczędności kosztów, jakie lider musiałby ponieść, aby zapewnić sale wykładowe i transport. Spowodowało by to ograniczenie środków na zadania merytoryczne przyczyniające się do osiągnięcia celu inicjatywy. Dzięki współpracy z gminą można było przeznaczyć wszystkie środki w całości na realizację działań merytorycznych. To przyczyniło się do osiągnięcia zakładanych rezultatów i większych korzyści dla uczestniczek.

83


Kalejdoskop inicjatyw par tnerskich

Osiągnięty efekt

Założone efekty zostały osiągnięte. Zapewnienie transportu zwiększyło dostęp

do edukacji kobiet z Gminy Kampinos, które, dzięki udziałowi w projekcie, zyskały motywację do podejmowania inicjatyw i uczestnictwa w działaniach edukacyjnych. Uczestniczki projektu zyskały nowe umiejętności m.in. w sferze kompetencji społecznych (komunikacja interpersonalna), poprawiły sprawność i kondycję (basen, kurs samoobrony) miały szansę rozwinąć zainteresowania, poprzez udział w plenerze malarskim. Inicjatywa spotkała się z ogromnym uznaniem, nie tylko wśród uczestniczek projektu, ale również w ich otoczeniu. Był to pierwszy projekt zrealizowany we współpracy w ramach partnerstwa, które planuje kontynuację tego typu działań z rozszerzeniem na innych członków partnerstwa.

„Babie Lato – Klub 50+” to projekt realizowany w ramach priorytetu IX Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki „Rozwój wykształcenia i kompetencji w regionach”, działania 9.5: „Oddolne inicjatywy edukacyjne na obszarach wiejskich” w Gminie Kampinos w okresie kwiecień – grudzień 2012.

Uczestniczki prezentujáce swoje prace po dwudniowym plenerze plastycznym w Nałęczowie.

84


Babie Lato - Klub 50+

Trzydniowy wyjazd z zakresu turystyki edukacyjnej „Szlakiem Tolerancji”.

Trzydniowy wyjazd z zakresu turystyki edukacyjnej „Szlakiem Tolerancji”.

85


Kalejdoskop inicjatyw par tnerskich

PARTNERSTWO NA RZECZ ROZWOJU POMOCY SPOŁECZNEJ ORAZ EKONOMII SPOŁECZNEJ

Na terenie powiatu łosickiego powstało partnerstwo skupiające instytucje

wywodzące się z różnych sektorów, zarówno jednostki samorządu terytorialnego, jak i organizacje społeczne czy spółdzielnie socjalne, zmierzające do wdrażania systemowych rozwiązań poprawiających warunki życia mieszkańców oraz rozwój społeczeństwa obywatelskiego. Partnerstwo jest wynikiem kilkuletniej działalności czterech Ośrodków Pomocy Społecznej, wspieranych przez ROEFS Siedlce, które postanowiły stworzyć trwałą platformę współpracy mającej na celu długofalowe działanie, wykraczające poza realizację pojedynczego projektu.

Partnerstwo czterech podmiotów działających w obszarze pomocy społecznej,

tj. Ośrodka Pomocy Społecznej w Platerowie, Ośrodka Pomocy Społecznej w Sarnakach, Ośrodka Pomocy Społecznej w Starej Kornicy oraz Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łosicach powstało z potrzeby dążenia do poprawy jakości życia mieszkańców i zapewnienia im pełnej integracji ze społeczeństwem. Misja tego partnerstwa stanowi podstawę do podejmowania interdyscyplinarnych i długofalowych działań w sferze życia społecznego oraz wdrażania systemowych rozwiązań zmierzających do minimalizacji niesprzyjających życiu mieszkańców problemów i tworzeniu możliwości rozwoju społeczeństwa obywatelskiego.

Regionalny Ośrodek EFS w Siedlcach, z którym te podmioty współpracowały

właściwie od początku jego funkcjonowania, czyli od 2008 roku, ma trwały wkład w budowaniu tego partnerstwa. Po pierwsze, pracownicy OPS-ów brali udział w wielu szkoleniach i spotkaniach informacyjnych dotyczących tworzenia i realizacji projektów

86


Par tnerstwo na rzecz rozwoju pomocy społecznej oraz ekonomii społecznej

w ramach POKL. Wiedza, którą wówczas zdobywali, „otwierała oczy” na możliwości, jakie daje EFS zmniejszając jednocześnie lęk przed skomplikowanymi procedurami związanymi z realizacją projektów. Doradcy ROEFS uczestniczyli w przygotowywaniu wniosków o dofinansowanie projektów systemowych, w szczególności w pierwszych latach. Później oczywiście pomagali przy realizacji projektów Ośrodków. Wspierał nas także animator ROEFS, który pokazywał dobre przykłady, kontaktował z innymi Ośrodkami i instytucjami, czy pomagał przygotowywać umowy projektów partnerskich. W tym kontekście podpisanie porozumienia o trwałym, wykraczającym poza ramy czasowe projektu partnerstwie, było niejako zwieńczeniem pewnego etapu współpracy siedleckiego ROEFS-u z Ośrodkami Pomocy Społecznej w Platerowie, Łosicach, Starej Kornicy i Sarnakach oraz współpracy pomiędzy tymi ośrodkami. Rozwój koncepcji działań partnerskich Partnerstwo projektowe

Pierwsze, projektowe partnerstwo pomiędzy wymienionymi Ośrodkami Pomocy Społecznej

zostało zawarte 20 maja 2011 roku i dotyczyło projektu „KIS1 – WYJŚCIE NA PROSTĄ” Celem tego partnerstwa i projektu było udzielanie pomocy osobom indywidualnym oraz ich otoczeniu w odbudowywaniu i podtrzymywaniu umiejętności uczestnictwa w życiu społeczności lokalnej, wpowrociedopełnieniarólspołecznychorazwpodniesieniukwalifikacjizawodowych,jakowartości na rynku pracy. KIS działa na rzecz integrowania osób o podobnych trudnościach i problemach życiowych. Jest to jednostka pomagająca organizować się ludziom w grupy, uzyskiwać kwalifikacje i umiejętności poprzez udział w warsztatach i kursach, podejmować wspólne inicjatywy i przedsięwzięcia w zakresie aktywizacji zawodowej. Uczestnikami projektu byli mieszkańcy obszarów działalności Ośrodków Pomocy Społecznej.

Bardzo ważne w tym partnerstwie są spotkania Zespołu Projektowego, dzięki

którym stale podtrzymywana jest aktywność partnerów we wspólnym działaniu. Podczas spotkań omawiane są najistotniejsze problemy, podejmowane są również próby ich minimalizowania poprzez odpowiednie działania. Partnerstwo pomaga wypromować projekt, zrekrutować uczestników projektu i zwiększyć ich motywację do pracy. Każdy z Ośrodków Pomocy Społecznej posiada wiedzę na temat potrzeb lokalnej społeczności i dzięki temu projekt mógł dotrzeć do osób najbardziej potrzebujących i zainteresowanych zmianą swojej sytuacji życiowej. 1

Klub Integracji Społecznej

87


Kalejdoskop inicjatyw par tnerskich

Porozumienie na rzecz rozwoju pomocy społecznej i ekonomi społecznej

Na bazie partnerstwa projektowego i bardzo dobrej współpracy Kierownicy Ośrodków

Pomocy Społecznej podjęli decyzję, że chcą rozszerzyć obszar merytoryczny współpracy. 15 grudnia 2011 roku w Siedlcach zostało podpisane porozumienie o współpracy partnerskiej instytucji działających na rzecz rozwoju pomocy społecznej oraz ekonomii społecznej. Porozumienie to tworzy platformę współpracy, której celem jest wypracowywanie wspólnej kompleksowej diagnozy potrzeb mieszkańców powiatu łosickiego, stanowiącego obszar działań partnerów, w szczególności potrzeb osób korzystających z pomocy społecznej oraz zagrożonych wykluczeniem społecznym. Priorytety i cele zostały określone przez partnerów, którzy też wspólnie wypracowywali skuteczne metod realizacji działań oraz poszukiwali efektywnych rozwiązań, w tym źródeł finansowania zaplanowanych przedsięwzięć.

Dzięki temu partnerstwu pracownicy OPS-ów mają możliwość wymiany doświadczeń

i informacji o realizowanych oraz planowanych projektach na rzecz rozwoju zasobów ludzkich, o stosowanych skutecznych metodach wspierania podopiecznych, inicjowania i opiniowania projektów jako wspólnych koncepcji, podejmowania działań zmierzających do wsparcia grup zagrożonych wykluczeniem społecznym.

W ramach wsparcia partnerstwa ROEFS w Siedlcach organizował spotkania animacyjne,

seminaria, na które zapraszani byli eksperci z zakresu ekonomii społecznej oraz osoby prezentujące dobre praktyki i rozwiązania stosowane w podobnych instytucjach lub działający w obszarach przeciwdziałaniu wykluczeniu społecznemu, przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, ekonomii społecznej itp. Partnerstwo trójsektorowe

W międzyczasie, już bez pomocy ROEFS Siedlce, zainicjowane zostało kolejne partnerstwo,

tym razem partnerstwo przedstawicieli sektorów publicznego, społecznego i biznesu. Porozumienie społeczne o współpracy na rzecz rozwoju społecznej gospodarki rynkowej na Ziemi Łosickiej ma na celu zainicjowanie oraz skoordynowanie działań, zmierzających do zbudowania trwałego partnerstwa podmiotów działających na terenie Ziemi Łosickiej tj. administracji samorządowej, organizacji obywatelskich i innych podmiotów działających na rzecz przeciwdziałania wykluczeniu społecznemu i ograniczenia bezrobocia poprzez rozwój instytucji gospodarki społecznej. Porozumienie zostało podpisane 28 sierpnia 2013 roku w Urzędzie Gminy w Sarnakach przez: Mariusza Kucewicza, wicestarostę Powiatu Łosickiego, Andrzeja Lipkę, wójta Gminy Sarnaki, Kazimierza Hawryluka, wójta Gminy Stara Kornica,

88


Par tnerstwo na rzecz rozwoju pomocy społecznej oraz ekonomii społecznej

Jerzego Garuckiego, wójta Gminy Platerów, Małgorzatę Witkowską, kierownik Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Łosicach, Annę Tarkowską, kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Platerowie, Elżbietę Kozioł, kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Sarnakach, Beatę Jerzman, kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Starej Kornicy, Jarosława Pieruszewskiego, kierownika Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łosicach, Elżbietę Roszczak z Centrum Rozwoju Ortus, Łosickie Stowarzyszenie Rozwoju EQUUS, Prezesa Spółdzielni Socjalnej „Blask”.

Porozumienie obejmuje działania związane z określeniem obszarów wykluczenia

w gminach, stanu i dynamiki lokalnego rynku pracy oraz ujawnieniem jego głównych problemów i obszarów, wymagających poprawy, a w szczególności: •

rozpoznanie potrzeb i możliwości oraz wytyczenie kierunków działania gospodarki społecznej;

stworzenie systemu wsparcia dla lokalnego modelu gospodarki społecznej poprzez umacnianie działań partnerskich;

pomoc w tworzeniu lokalnych programów na rzecz gospodarki społecznej, m.in. poprzez poszukiwanie możliwości rozwoju i wsparcia ze strony biznesu;

powoływanie instytucji integracji społecznej i ekonomii społecznej oraz organizacja różnorodnych form zatrudnienia osób bezrobotnych, zagrożonych bezrobociem, w tym osób niepełnosprawnych;

wdrożenie nowatorskich form aktywizacji zawodowej osób bezrobotnych, zagrożonych bezrobociem, w tym osób niepełnosprawnych.

Dla realizacji zadań określonych w porozumieniu podjęte będą stosowne działania

m.in.: rozpoznanie środowiska lokalnego, propagowanie idei partnerstwa lokalnego i dialogu społecznego, mobilizowanie społeczności lokalnej do samoorganizacji, wsparcie, planowanie i realizacja projektów społecznych dotyczących przedsiębiorczości społecznej jako kluczowego elementu przeciwdziałania wykluczeniu i bezrobociu, wspieranie rozwoju społeczeństwa obywatelskiego, wspieranie rozwoju kultury i pielęgnowanie tradycji na terenie powiatu, powołanie Centrum Integracji Społecznej

Najważniejszą inicjatywą nowopowstałego partnerstwa jest utworzenie Centrum Integracji

Społecznej (CIS), które będzie prowadzone w formie samorządowego zakładu budżetowego Gminy Sarnaki we współpracy z gminami Platerów, Łosice oraz Stara Kornica. CIS będzie zajmowało się reintegracją zawodową i społeczną, poprzez prowadzenie dla osób zagrożonych wykluczeniem społecznym programów edukacyjnych, obejmujących m.in. nabywanie

89


Kalejdoskop inicjatyw par tnerskich

umiejętności zawodowych, przekwalifikowanie lub podwyższanie kwalifikacji zawodowych oraz nabywanie innych umiejętności niezbędnych do codziennego życia. Podsumowanie

Działalność Regionalnego Ośrodka EFS w Siedlcach stanowi nieocenioną pomoc dla

ośrodków pomocy społecznej i innych podmiotów, którzy poruszają się w obszarze Europejskiego Funduszu Społecznego. Rozwój kadr tych instytucji, poprzez wzrost wiedzy i umiejętności z zakresu przygotowywania i wdrażania projektów, jest jednym z głównych osiągnięć ROEFS. Jednakże oprócz wsparcia „technicznego”, pracownicy Ośrodka, a w szczególności animator, pokazują szerszy kontekst wykorzystania funduszy unijnych. To bardzo ważne, aby przy realizacji projektu zastanowić się, co udało się osiągnąć oprócz wypracowania zakładanych wskaźników i rozliczenia dotacji. Równie ważna, co efekty projektowe, jest pogłębiająca się współpraca pomiędzy sąsiadującymi ze sobą ośrodkami i innymi podmiotami, które działają w obszarze gospodarki społecznej. Czujemy się w ten sposób lepiej przygotowani do nowych wyzwań w ramach perspektywy finansowej UE 2014-2020 wśród naszych planów na pierwszym miejscu jest utworzenie CIS-u oraz realizacja kolejnych projektów. Autorką tekstu jest Anna Tarkowska, kierownik GOPS w Platerowie Projekt „KIS – WYJŚCIE NA PROSTĄ” zrealizowano w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, Priorytet VII, Działanie 7.2. Przeciwdziałanie wykluczeniu i wzmocnienie sektora ekonomii społecznej, Poddziałanie 7.2.1. Aktywizacja zawodowa i społeczna osób zagrożonych wykluczeniem społecznym.

90


Szlak kulinarny „Mazowiecka micha szlachecka” - par tnerstwo na rzecz rozwoju produktu tur ystycznego

SZLAK KULINARNY „MAZOWIECKA MICHA SZLACHECKA” - PARTNERSTWO NA RZECZ ROZWOJU PRODUKTU TURYSTYCZNEGO

Wstęp

Szlak Kulinarny z tradycjami kuchni staropolskiej „Mazowiecka Micha Szlachecka”,

to pierwszy na Mazowszu szlak kulinarny. Inicjatywę utworzenia szlaku podjęły na początku 2012 r. trzy podmioty gospodarcze, funkcjonujące na Wschodnim Mazowszu w branży turystycznej: Retro Skibniew, Restauracja Zaścianek Polski z Siedlec i Dwór Mościbrody. Obiekty te łączy wątek szlachecki, dlatego ich współpraca występowała dużo wcześniej. Właściwie pomysł utworzenia szlaku oraz powołania partnerstwa, które będzie działało na rzecz jego rozwoju, to był kolejny etap współpracy tych podmiotów.

Nie byłoby jednak porozumienia o współpracy na rzecz Szlaku, bez pomocy

Regionalnego Ośrodka EFS w Siedlcach. Z ROEFS-em twórcy szlaku współpracowali od kilku lat. Zdarzało się, że jako firmy świadczące usługi gastronomiczne i hotelowe byli wykonawcami zleceń Ośrodka. Ponieważ interesowali się realizacją projektów w ramach POKL, korzystali również z jego usług szkoleniowych, doradczych i animacyjnych. Na początku 2012 r. podczas jednego ze spotkań z Hubertem Pasiakiem, animatorem siedleckiego ROEFS-u, podjęto temat utworzenia szlaku. Nikt z pomysłodawców nie wiedział, jak się za to zabrać od strony formalnej. Wiedzieli natomiast, jak funkcjonują szlaki turystyczne i że są z tego wymierne korzyści. Tak połączyła się pasja i wizja twórców szlaku z wiedzą i doświadczeniem animatora ROEFS w zakresie tworzenia partnerstw na rzecz rozwoju. Efekt był natychmiastowy! Na następnym spotkaniu animator ROEFS przedstawił koncepcję partnerstwa i pokazał projekt umowy partnerskiej. W sierpniu 2012 roku została podpisana umowa partnerska. Kilka miesięcy później, w marcu 2013 r., szlak Kulinarny „Mazowiecka Micha Szlachecka” był partnerem siedleckiego ROEFS-u przy organizacji seminarium „Partnerstwo lokalne na rzecz rozwoju turystyki”.

91


Kalejdoskop inicjatyw par tnerskich

Partnerstwo

Idea powołania szlaku kulinarnego wynikała z przekonania, że warto promować

walory turystyczne pogranicza Wschodniego Mazowsza i Południowego Podlasia, którego bogactwem jest nieskażone powietrze, piękny, nizinny krajobraz, rezerwaty i pomniki przyrody, grzybowe lasy, stawy obfite w ryby, rzeki, rozległe łąki i obiekty zabytkowe (szczególnie obiekty sakralne, kapliczki). Szlak kulinarny, to produkt turystyczny dla wszystkich tych, którzy cenią sobie smak wyśmienitej staropolskiej kuchni, chcą wyhamować pęd codziennego życia i odpocząć na łonie natury, delektując się smakiem potraw podawanych niegdyś na polskim stole. Nakładają się tu na siebie dwie kultury: mazowiecka i podlaska. Kształtowały się one przez wieki przejmując elementy kultury i kuchni litewskiej, białoruskiej, tatarskiej i żydowskiej. To nie tylko kuchnia i kultura magnacka, ale również chłopska, mieszczańska i w dużej mierze szlachecka. Szlak jest produktem, który ma zainspirować turystów do zwiedzania Wschodniego Mazowsza. Przemierzając szlak można korzystać z różnych atrakcji: warsztatów kulinarnych i rękodzieła, jazdy konnej, kuligów, rajdów rowerowych, wędkowania, kajaków, rowerów wodnych, biesiad przy ognisku i wielu innych.

Projekt stworzenia szlaku kulinarnego spotkał się z aprobatą władz województwa,

ponieważ doskonale wpisał się w Szlak Folkloru i Smaków Mazowsza, promującego markę Mazowsza.

Podjęto wówczas decyzję o podpisaniu umowy partnerskiej. Powstanie partnerstwa

animował Regionalny Ośrodek Europejskiego Funduszu Społecznego w Siedlcach, którego bogata oferta zawiera m.in. działania animacyjne dla rozwoju regionu. Hubert Pasiak, który jako Animator ROEFS, promuje i wspiera lokalne inicjatywy współpracy pomógł dopracować szczegóły porozumienia partnerskiego. Podpowiedział, kogo zaprosić do partnerstwa, a z kim lepiej współpracować poza jego ramami. Pomógł wypracować cele partnerstwa czy zasady jego funkcjonowania. CELE PARNERSTWA: 1. promocja produktu turystycznego - Szlaku Kulinarnego „Mazowiecka Micha Szlachecka”,

stanowiącego

samodzielną

atrakcję

turystyczną,

jednocześnie

uzupełniającą inne produkty turystyczne Mazowsza i Podlasia; 2. ożywianie regionalnych tradycji kulinarnych i upowszechnienia potraw tradycyjnych; 3. upowszechnianie atrakcji turystycznych w połączeniu z usługami i inicjatywami społecznymi i publicznymi związanymi ze Szlakiem Kulinarnym „Mazowiecka Micha Szlachecka”;

92


Szlak kulinarny „Mazowiecka micha szlachecka” - par tnerstwo na rzecz rozwoju produktu tur ystycznego

4. zwiększenie liczby turystów odwiedzających Wschodnie Mazowsze i Południowe Podlasie, co spowoduje wzrost zamożności jego mieszkańców; 5. wspieranie inicjatyw lokalnych, regionalnych i międzyregionalnych, mających wpływ na zachowanie tożsamości kulturowej, rozwój turystyki na Wschodnim Mazowszu i Południowym Podlasiu, w szczególności promocję produktu turystycznego - Szlaku Kulinarnego „Mazowiecka Micha Szlachecka”; 6. promocja działalności Sygnatariuszy; 7. pozyskiwanie środków zewnętrznych, w tym w szczególności z Europejskiego Funduszu Społecznego oraz Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich, w celu rozwiązywania wspólnie zdefiniowanych problemów w drodze partnerstw projektowych;

W inicjatywę tworzenia szlaku włączyło się Stowarzyszenie Na Rzecz Zachowania

Tożsamości Kulturowej Oraz Rozwoju Regionu Mazowsza i Podlasia „Tradycja-RozwójPrzyszłość”. Poprzez członkostwo stowarzyszenia w Mazowieckiej Regionalnej Organizacji Turystycznej Szlak Kulinarny miał możliwość uczestnictwa w targach turystycznych w kraju i za granicą na stoisku Mazowsza.

Do współpracy w ramach Szlaku włączały się kolejne obiekty: Pałac w Patrykozach –

perełka architektoniczna na Mazowszu z I połowy XIX wieku oraz zabytkowa, XIX-wieczna Gorzelnia Chopin w Krzesku, zarządzana przez Podlaską Wytwórnię Wódek „Polmos” Spółka Akcyjna, która jako jeden z nielicznych producentów wyrobów spirytusowych kontroluje cały proces powstawania swoich produktów – od skupu surowców od miejscowych rolników, uprawiających je niezmiennymi od pokoleń mtodami, poprzez rektyfikację i destylację. Pierwsze działania – pierwszy sukces

Pierwszym dużym wyzwaniem dla Szlaku był udział w międzynarodowych Targach

Turystycznych ITB w Berlinie oraz w otwarciu sezonu turystycznego na Mazowszu przed Euro 2012 w Warszawie. We wrześniu szlak promowany był podczas targów TT Warsaw i Dni z Doradztwem Rolniczym w Siedlcach, a w październiku na Tour Salon w Poznaniu. Szlak Kulinarny brał również udział w Workshop podczas Dni Partnerstwa we Lwowie na zaproszenie przedstawiciela Polskiej Organizacji Turystycznej na Ukrainie - Polskiego Ośrodka Informacji Turystycznej.

Kolejne działania spowodowały rozszerzenie partnerstwa o firmę Choco Fruit

w Mordach, co jest dowodem na to, że ma ono skupiać podmioty, które w swojej

93


Kalejdoskop inicjatyw par tnerskich

różnorodnej działalności koncentrują się na produkcji dóbr i usług, związanych z wykorzystaniem potencjału historycznego, etnicznego, kulturowego, turystycznego oraz przyrodniczego Mazowsza. Grupa partnerska nawiązała współpracę z innymi obiektami, które stanowią uzupełnienie działalności i oferują ciekawe atrakcje na Szlaku Kulinarnym, są wśród nich: Pałac Ogińskich w Siedlcach, Muzeum Diecezjalne w Siedlcach z jedynym w Polsce obrazem El Greco, Muzeum prywatne Mariana Pietrzaka w Sokołowie Podlaskim, Ludwisarnia braci Kruszewskich w Węgrowie.

Działania związane z tworzeniem i reklamą Szlaku otrzymały wsparcie ze strony

Urzędu Miasta w Siedlcach, który sfinansował opracowanie i druk folderu w języku polskim i angielskim. Stowarzyszenie, jako organizacja pozarządowa, pozyskało fundusze z budżetu Województwa Mazowieckiego na promocję Szlaku Kulinarnego. Z otrzymanej dotacji sfinansowane zostało utworzenie strony internetowej http://szlak-kulinarny.pl, nagranie materiału reklamowego w formie wirtualnej wycieczki, opracowanie mapy szlaku, wydanie folderów i gadżetów reklamowych.

Powstała również pierwsza oferta „Weekend na Szlaku Kulinarnym”, którą

przedstawiono na spotkaniu zorganizowanym przez MROT z turoperatorami i przedstawicielami biur podróży w Warszawie w listopadzie 2012 r. Oferta, to produkt sprzedażowy, który cieszył się zainteresowaniem wśród uczestników spotkania.

Zaledwie kilkumiesięczna, ale wytężona praca partnerów została doceniona

i uhonorowana wyróżnieniem, które otrzymał Szlak Kulinarny „Mazowiecka Micha Szlachecka” w konkursie ogłoszonym przez Polską Organizację Turystyczną na najlepszy produkt turystyczny. Kapituła Konkursowa na Mazowszu, oprócz 3 certyfikatów, postanowiła przyznać jedno wyróżnienie, właśnie dla Szlaku Kulinarnego, które wręczono podczas VI Sejmiku Turystycznego Mazowsza w dniu 19 października 2012 r. Pierwszy produkt – pierwsze korzyści

W efekcie intensywnych działań partnerstwa powstała pierwsza oferta sprzedażowa

„Weekend na Szlaku Kulinarnym”, którą przedstawiono na spotkaniu zorganizowanym przez MROT z turoperatorami i przedstawicielami biur podróży w Warszawie 14 listopada. Oferta spotkała się z zainteresowaniem wśród uczestników spotkania. Nawiązano współpracę ze Stołecznym Biurem Turystyki w Warszawie oraz punktami informacji turystycznej w Warszawie i subregionie siedleckim.

94


Szlak kulinarny „Mazowiecka micha szlachecka” - par tnerstwo na rzecz rozwoju produktu tur ystycznego

Co najważniejsze, utworzenie Szlaku zaczyna przynosić wymierne korzyści, jego

urokami coraz liczniej interesują się turyści. Pierwszymi gośćmi na Szlaku byli dziennikarze z Ukrainy, którzy relacjonowali na żywo otwarcie Stadionu Narodowego w Warszawie. Szlak odwiedzali inni dziennikarze z branży turystycznej, turoperatorzy i przedstawiciele biur podróży, Towarzystwo Przyjaciół Warszawy. Na terenie Szlaku, w Dworze Mościbrody odbył się kolejny zjazd turystów Mazowsza, organizowany przez Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego we współpracy z PTTK. W spotkaniu tym uczestniczyło ponad 300 osób: turystów i przewodników turystycznych, pilotów wycieczek.

Przewidziane są kolejne działania promujące ideę Szlaku oraz uatrakcyjnienie oferty

dla turystów. Prowadzone są rozmowy z Piekarnią Ratuszową Radzikowskich w Siedlcach nad poszerzeniem partnerstwa (piekarnia wypieka chleb ratuszowy, który otrzymał certyfikat Kulinarnego Dziedzictwa Mazowsza). Jednocześnie trwają konsultacje z liderami innych produktów turystycznych, promujących markę Mazowsze, na temat współpracy, w szczególności ze szlakami turystycznymi: „Mazowsze na filmowo” i „Wielki Gościniec Litewski”. Opracowane zostały pierwsze pamiątki ze szlaku, wśród nich dzwony, których pierwsze zostały wręczone dla szczególnie zasłużonych dla szlaku: Miasto Siedlce oraz Regionalny Ośrodek EFS w Siedlcach.

Wyjątkowa aktywność i profesjonalizm działań partnerstwa skłoniło Regionalny

Ośrodek EFS w Siedlcach do popularyzowania Szlaku, jako dobrej praktyki działań animacyjnych sieci ROEFS. 19 marca 2013 roku w Pałacu w Patrykozach odbyło się seminarium animacyjne pt. „Partnerstwo lokalne na rzecz rozwoju turystyki”, zorganizowane przez Regionalny Ośrodek EFS w Siedlcach oraz Partnerstwo na rzecz produktu turystycznego - Szlaku Kulinarnego „Mazowiecka Micha Szlachecka”. Spotkanie było swego rodzaju podsumowaniem pierwszego roku działalności partnerstwa oraz okazją do spotkania się lokalnych liderów i porozmawiania o partnerstwie, jako formie współpracy na rzecz rozwoju regionu. Pięknie odrestaurowany pałac w Patrykozach inspirował do tworzenia śmiałych projektów współpracy na rzecz rozwoju regionu. Podsumowanie Można powiedzieć, że w okresie finansowania Unii Europejskiej 2007-2013 pojawiła się „moda na partnerstwa”. Mimo silnego akcentowania potrzeby tworzenia partnerstw, dla wielu to nadal rzecz nowa i budząca obawy. Uważają oni, że współpracować można i bez partnerstwa, bez sztywnych ram, jakie tworzą się podczas formalizowania współpracy. ROEFS w Siedlcach wśród podmiotów, które zamierzały tworzyć szlak

95


Kalejdoskop inicjatyw par tnerskich

kulinarny „Mazowiecka Micha Szlachecka” przełamał te bariery i wskazał pozytywne aspekty tego rodzaju przedsięwzięć. Uświadomił, jak skutecznym narzędziem może być partnerstwo, gdy kilka instytucji chce podjąć działania, których każda z osobna nie mogłaby zrealizować lub samodzielne prowadzenie tych działań nie przebiegałoby w sposób pełny i całościowy.

Największym sukcesem twórców szlaku jest współpraca na partnerskich zasadach:

równości, współodpowiedzialności, dobrowolności i wspólnego celu, który motywuje do codziennego zaangażowania. Do tego należy dołożyć pasję… Idea stworzenia Szlaku Kulinarnego połączyła bowiem ludzi, których pasją jest turystyka, gotowych do wytężonej pracy na rzecz podniesienia atrakcyjności turystycznej pogranicza Wschodniego Mazowsza i Południowego Podlasia. Tekst opracowali: Małgorzata Borkowska, Hubert Pasiak

Wyróżnienie dla Szlaku Kulinarnego, które wręczono podczas VI Sejmiku Turystycznego Mazowsza w dniu 19 października 2012 r.

96


Przedszkole pokolenia POKL Z notatnika animatora

PRZEDSZKOLE POKOLENIA POKL Z NOTATNIKA ANIMATORA

W 2009 roku w gminie Promna powstało partnerstwo rozwojowe. Jego uczestnicy,

wspierani przez animatora Regionalnego Ośrodka EFS w Radomiu, zmierzyli się z problemem ograniczonej dostępności punktu przedszkolnego, który dotykał wiele tutejszych dzieci. W efekcie powstał projekt dla najmłodszych – przy Publicznej Szkole Podstawowej w Promnie, stworzono oddział przedszkolny, w którym dzieci z terenu gminy mogą spędzać czas w trakcie kiedy rodzice zajmują się pracą. Szkoła na krańcach świata

Na pierwsze po dłuższym czasie spotkanie w Publicznej Szkole Podstawowej

w Promnej umówiłam się na godzinę 12.00. Nie mam samochodu więc wsiadam w PKS. Po 40 minutach jazdy dojeżdżam do Białobrzegów, znanego większości Radomian jako miasto w kierunku na Warszawę i z dobrych lodów. Nie mam ochoty jednak na lody, bo jest bardzo zimno. Tymczasem rozkład pokazuje, że najbliższy autobus do Promnej będzie dopiero za dwie godziny. Nie mogę tyle czekać. Pytam tzw. tutejszych, ale oni mówią, że nie wiedzą co jeszcze może tam jechać. Chwilę zastanawiam się i dzwonię do moich beneficjentek. Mówią, żebym się nie przejmowała, to normalne, i że zaraz ktoś po mnie wyjedzie. Jadę więc do Promnej, mijam zaledwie kilka zakrętów i już jestem na miejscu.

W drzwiach wejściowych do szkoły nie mogę sięgnąć klamki. „To dawne wejście dla

służby; drzwi są autentyczne” – informuje mnie jedna z nauczycielek. Szkoła mieści się bowiem w zabytkowym pałacu z początku XIX w. W 1945 roku został on zaadaptowany na cele edukacyjne. Urok przepięknych wnętrz co chwilę zakłócają napisy Współfinansowane z Unii Europejskiej w ramach… Zaraz przy wejściu, w pokojach które stanowiły pierwotnie mieszkanie dla pałacowej służby, znajduje się bowiem nowy oddział przedszkolny.

97


Kalejdoskop inicjatyw par tnerskich

Po krótkiej rozmowie z dyrektorem szkoły dowiaduję się, że dzięki tej inicjatywie rodzice nie muszą już odwozić swoich dzieci do przedszkola w Białobrzegach. Korzyść odniosła też szkoła – zatrudniła bowiem nowych pracowników… Projekt, który zmienił wieś

Projekt „Możemy, więcej, lepiej”

realizowany na terenie szkoły w Promnej

w okresie od października 2012 do grudnia 2013 r. Jego autorzy tworzą miejsce do edukacji 30-orga dzieci w wieku przedszkolnym. Nowy oddział przedszkolny posłuży do wyrównania szans edukacyjnych dzieci wiejskich. Przedmiotem działań projektowych jest przystosowanie pomieszczeń do potrzeb dzieci 3-5 letnich, objęcie ich zajęciami edukacyjno-wychowawczymi oraz organizacja zajęć dodatkowych. Za ważne uznano też włączenie rodziców do współpracy ze szkołą oraz wspomaganie rodzin uczniów w prawidłowym wypełnianiu funkcji wychowawczych.

Główną grupą dla której przygotowany jest projekt to trzy-, cztero- i pięciolatki

zamieszkujące gminę. Projekt ma przede wszystkim rozwijać ich umiejętności i poprawiać samoocenę. Przy okazji odpowiada też na inne problemy: głównie biedę ich rodzin, których nie było stać na dowożenie dzieci do przedszkola w Białobrzegach. Dodatkowym wsparciem objęci są również rodzice, którzy uczęszczają na równi z dziećmi na zajęcia w ramach projektu. Otrzymują dzięki temu wsparcie psychologiczne. Co się zmieni?

Do roku 2011/2012 do punktu przedszkolnego uczęszczało tylko 9% pięciolatków

z Promny i 8 okolicznych miejscowości. Nie było żadnej oferty dla dzieci młodszych. Dzięki inicjatywie, w roku szkolnym 2012/2013, wychowanie przedszkolne obejmuje 8-ro pięciolatków, 15-ro czterolatków i 10-ro trzylatków. Wsparcie EFS poprawiło sytuację lokalową przedszkola, co wpływa na harmonijny rozwój uczestników i jest zachętą dla rodziców. Diagnoza na etapie tworzenia projektu ujawniła, iż 50% osób żyje w trudnych warunkach mieszkaniowych i bytowych, rodzice nie są w stanie zapewnić podstawowych potrzeb swoich dzieci. Rodziców nie stać na przedszkola płatne. Aby wyjść naprzeciw tym problemom PSP Promna poszerzyła swoją ofertę edukacyjno-wychowawczą.

Projekt obejmuje wsparciem 30-ro dzieci, 60-ro rodziców dla, których przygotowano

wielokompleksowe zajęcia. W ramach projektu zatrudniono na umowę o pracę nauczyciela w ramach zajęć opiekuńczo-wychowawczych. Rodzice wysoko oceniają pracę placówki.

98


Przedszkole pokolenia POKL Z notatnika animatora

Z przeprowadzonej ewaluacji wynika, że 71% ankietowanych jest zadowolonych z pracy placówki, do której uczęszcza ich dziecko. 77% uważa, że odpowiadają im godziny, w których dziecko uczęszcza do placówki, natomiast 71% stwierdziło, że przedszkole spełnia ich wymagania. 88% rodziców deklaruje zaś, że dziecko jest zadowolone z tego, iż uczęszcza do tego przedszkola.

Pełne podsumowanie projektu nastąpi po jego zakończeniu. Ważne informacje

przedstawia realizowana na różnych etapach ewaluacja projektu. Zaangażowani są w nią przede wszystkim rodzice, którzy zauważają zmiany u swoich dzieci. Rozszerzenie oferty placówki pozwoliło na niwelowanie różnic pomiędzy dziećmi pochodzącymi z uboższych rodzin, usprawniło życie mieszkańców Promnej, a przede wszystkim pokazało, że edukacja nie jest trudna. Partnerstwo, ważna sprawa

Wracam z Promnej w samo południe. Jest już wiosna, a otaczający mnie krajobraz

szybko przesuwa się za szybami starego Renault. Ale ja skupiam się na rozmowie z nauczycielką. Rozmowa, na poły prywatna, na poły służbowa, dotyczy życia szkoły i projektu. Wymieniamy swoje opinie, w atmosferze życzliwości rozważamy jakich nowych przedsięwzięć możemy się jeszcze podjąć.

Po kilkunastu minutach, z nowymi doświadczeniami, jestem znów w Białobrzegach.

To moja kolejna wizyta w miejscu, które odwiedziłam po 3 latach od podpisania partnerstwa na rzecz rozwoju. I być może są lepsze miejsca, być może projekty tam są realizowane częściej, ale sądzę, że właśnie dla takich miejsc jak Promna stworzony jest POKL. Projekt „Możemy, więcej, lepiej” wprowadza bowiem nowy rytm życia nie tylko wśród najmłodszych mieszkańców gminy i ich otoczenia, ale nadaje go także miejscowym instytucjom.

Te doświadczenia pokazują, że prócz utartych schematów działania są jeszcze

inne, nowe płaszczyzny, które można zagospodarować dzięki odrobinie dobrej woli i wspólnemu działaniu. Oczywiście każda inicjatywa ma swój początek i przyczynę, która dzięki dynamice jakiś oddolnych lub wręcz przeciwnie, zewnętrznych oddziaływań może się ziścić. W przypadku Promnej zewnętrznym bodźcem, była praca animatora ROEFS, który wskazał możliwości i przedstawił efekty pracy zespołowej, ponad instytucjonalnymi podziałami. Reszta to tylko odpowiedź na potrzeby mieszkańców, którzy chcieli zmienić swoją rzeczywistość i potrzeby samorządu, który jako lider partnerstwa podjęła decyzję o wspólnym staraniu się o środki unijne.

99


Kalejdoskop inicjatyw par tnerskich

Nowy oddział przedszkolny posłuży do wyrównania szans edukacyjnych dzieci wiejskich.

Projekt „Możemy, więcej, lepiej”, z Priorytetu IX, poddziałanie 9.1.1. PO KL zrealizowany w okresie od 15 października 2012 do 31 grudnia 2013 roku w gminie Promna, pow. białobrzeski.

100


Wychodząc z cienia – edukacja dramowo-fotograficzna w gimnazjum w Siecieniu

WYCHODZĄC Z CIENIA – EDUKACJA DRAMOWO-FOTOGRAFICZNA W GIMNAZJUM W SIECIENIU

Partnerstwo na Rzecz Rozwoju Siecienia i Okolic skupia lokalne instytucje

i

organizacje,

które

inicjują

powstawanie

projektów

odpowiadających

na zdiagnozowane potrzeby mieszkańców. Zdarza się jednak, że potencjał instytucji wchodzących w skład partnerstwa jest niewystarczający do stworzenia projektu rozwiązującego konkretny problem. W takiej sytuacji partnerstwo szuka organizacji z zewnątrz, specjalistę w danej dziedzinie, z którą zawiązuje się partnerstwo projektowe na czas realizacji konkretnego działania. Partnerstwo

Brudzeń Duży to gmina wiejska w powiecie płockim. W jednej miejscowości

wchodzącej w jej skład, w Siecieniu, działają Szkoła Podstawowa i Gimnazjum, do którego uczęszczają również dzieci z terenów popegeerowskich. W Siecieniu od 2009 roku funkcjonuje Partnerstwo na Rzecz Rozwoju Siecienia i Okolic, które skupia różne podmioty, m.in. Ochotniczą Straż Pożarną w Siecieniu, gimnazjum i szkołę podstawową w Siecieniu, Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Brudzeniu Dużym. Do partnerstwa dołączyli też sołtysi wsi Siecień oraz Murzynowa.

Partnerstwo powstało przy wsparciu ROEFS w Płocku. Ze względu na dużą liczbę

podmiotów współtworzących partnerstwo niemożliwe było opracowanie jednego wspólnego projektu. Przeprowadzono więc diagnozę, która zdefiniowała wiele problemów. Ich rozwiązania postanowiono dokonywać w różnych konfiguracjach podmiotów Partnerstwa z wykorzystaniem różnych źródeł finansowych. W konsekwencji Stowarzyszenie Mieszkańców Siecienia i Okolic zrealizowało 3 projekty współfinansowane z EFS w ramach POKL, w tym opisanej inicjatywy, projektu partnerskiego, którego odbiorcami byli uczniowie gimnazjum w Siecieniu.

101


Kalejdoskop inicjatyw par tnerskich

Diagnoza potrzeb edukacyjnych

W procesie przygotowania projektu przeprowadzono analizę potrzeb uczniów

Gimnazjum w Siecieniu. Anonimowe ankiety dotyczące zainteresowań uczniów, motywacji do nauki, chęci udziału w zajęciach pozalekcyjnych oraz ich obaw i nadziei związanych z dalszą edukacją i rozwojem zawodowym wskazały główne problemy w tym zakresie. Są wśród nich: •

brak znajomości własnych zainteresowań;

poczucie defaworyzacji ze względu na zamieszkiwanie w małej miejscowości;

brak możliwości poznania życia w dużym mieście;

postrzeganie miasta przez pryzmat seriali telewizyjnych.

Duża część uczniów chciała wziąć udział w warsztatach dotyczących ekspresji

i wyrażania emocji, współpracy w grupie i komunikacji, w zajęciach teatralnych i fotograficznych.

Wyniki te świadczyły o niezaspokojonych potrzebach poznawczych i rozwojowych

młodzieży oraz o ich chęci aktywnego uczestnictwa w niestandardowych formach edukacji i doskonalenia się.

Dodatkowo, w porównaniu do uczniów z terenów miast, stwierdzono, iż młodzież

wiejska nie ma możliwości rozwoju własnych zainteresowań, mocnych stron i umiejętności społecznych, przez co ma gorszy start w dalsze życie edukacyjne i zawodowe. Szkoła oraz społeczność lokalna nie oferują młodzieży możliwości rozwoju i realizacji zainteresowań i potrzeb.

Projekt skupił się więc na edukacji pozaformalnej kierowanej do uczniów Gimnazjum

w Siecieniu. Zaplanowano bezpłatne warsztaty teatralno-dramowe i fotograficzne, wspierające rozwój kompetencji osobistych i ekspresyjnych.

Celem ogólnym projektu było wyrównywanie szans edukacyjno-rozwojowych

15 uczennic i uczniów z terenów wiejskich gminy Brudzeń Duży, przez organizację zajęć w dużym mieście oraz w Brudzeniu.

Jako cele szczegółowe zdefiniowano:

poprawę kompetencji osobistych i ekspresyjnych przez udział w innowacyjnej formie edukacyjnej (warsztaty dramowe)

doskonalenie umiejętności współdziałania w zespole, twórczego rozwiązywania problemów oraz skutecznego porozumiewania się (praca metodą projektu i nauka

102


Wychodząc z cienia – edukacja dramowo-fotograficzna w gimnazjum w Siecieniu

przez działanie) nauka postrzegania obrazowego i patrzenia na rzeczywistość z wielu perspektyw (warsztaty fotograficzne, w tym w plenerze, na warszawskich ulicach i w Siecieniu) •

zwiększenie poczucia tożsamości lokalnej młodych ludzi, przez realizację wystawy fotograficznej i spektaklu dla społeczności lokalnej.

Partner z zewnątrz - ekspert w dziedzinie edukacji pozaformalnej

Projekt zrealizowany został jako projekt partnerski:

Liderem stało się Stowarzyszenie Mieszkańców Siecienia i Okolic Na Rzecz Wspierania

Aktywności Lokalnej, partnerem – Stowarzyszenie Praktyków Dramy STOP-KLATKA z Warszawy. Nieformalnym partnerem było Gimnazjum im. A. Mickiewicza w Siecieniu)

Wybór Partnera do omawianego projektu (tj. Stowarzyszenia STOP-KLATKA)

uwarunkowany był zadaniami merytorycznymi projektu oraz ogromnym, wieloletnim doświadczeniem tej organizacji w pracy z dziećmi, młodzieżą metodą dramy. Zaangażowanie Stowarzyszenia z dużego miasta, z zupełnie innego obszaru tematycznego, skutkowało swego rodzaju „powiewem świeżości i energią” w myśleniu i postawach nie tylko uczestników projektu, ale też członków Stowarzyszenia Mieszkańców Siecienia i Okolic i całej społeczności. Prowadzona w ramach partnerstwa diagnoza wskazała, iż

wśród

wszystkich

mieszkańców

jest

wiele

problemów

społecznych.

Funkcjonowanie szkoły w środowisku dysfunkcyjnym warunkują negatywne wzorce rodzinne i społeczne, na które nakładają się bierność, brak ambicji i dążeń oraz brak zainteresowań, spotęgowane przez patologie społeczne. Mimo, iż dostęp do edukacji staje się coraz bardziej powszechny, kluczowe znaczenie w jego realizacji ma motywacja dzieci i młodzieży do dalszego kształcenia się oraz wyboru dalszej ścieżki zawodowej. Dlatego, kluczowym wyzwaniem stojącym przed społeczeństwem jest kształtowanie świadomości w zakresie korzyści płynących z różnorodnych form kształcenia i edukacji.

Rola

partnerów

została

zdefiniowana

już

na

etapie

tworzenia

wniosku.

Stowarzyszenie Mieszkańców Siecienia i okolic Na Rzecz Wspierania Aktywności Lokalnej wraz z Gimnazjum im. A. Mickiewicza w Siecieniu odpowiadało za dobór uczestników oraz kwestie organizacyjno-techniczno-logistyczne przedsięwzięcia. Merytorycznymi aspektami projektu zajmowała się STOP-KLATKA.

103


Kalejdoskop inicjatyw par tnerskich

Projekt

Uczniowie i uczennice brali udział w 5-dniowych Psychoedukacyjnych Warsztatach

Dramowych. Zajęcia zostały poprowadzone innowacyjną metodą dramy, która angażuje uczestników wielowymiarowo, ich myślenie, wyobraźnię, emocje i ciało. Zajęcia polegały na improwizowaniu scen życiowych i wspólnym poszukiwaniu rozwiązań - bazowały na potencjale i zasobach uczestników. Zajęcia były prowadzone przez wykwalifikowanych trenerów Stowarzyszenia Praktyków Dramy STOP-KLATKA. Zostały przeprowadzone także 2-dniowe Warsztaty Fotograficzne w Warszawie, które zakładały naukę wyszukiwania inspirujących obrazów z różnorodnych sytuacji, dziejących się na ulicach miasta. Spośród samodzielnie wykonanych zdjęć dzieci wybrały te do wystawy.

Odbyły się także trzy spotkania plenerowe w Warszawie, podczas których miały

miejsce zajęcia edukacyjne, lekcje muzealne, gry. Ich celem było przedstawienie ofert edukacyjnej miasta oraz zapoznanie z dorobkiem kulturowo-naukowym stolicy. Dzięki pobytowi w Warszawie młodzież mogła porównać życie na wsi z życiem w wielkim mieście oraz zwiedzić Muzeum Powstania Warszawskiego, Zamek Królewski, Zamek Ujazdowski, Dworzec Centralny oraz taras widokowy Pałacu Kultury i Nauki.

W Siecieniu odbyły się warsztaty dla uczniów, został przygotowany spektakl i wystawa.

Wszystkie te działania się uzupełniały – podczas warsztatów z tworzenia projektów uczniowie poznawali zasady opracowywania projektów społeczno-edukacyjnych: uczyli się wyznaczać cele, tworzyć harmonogram, zaplanowali też realizację wystawy fotograficznej i spektakl. Na warsztatach fotograficznych dokonały wyboru zdjęć z Warszawy i Siecienia, przygotowały wystawę i scenografię fotograficzną, a podczas warsztatów dramowych stworzyły historię zainspirowaną zdjęciami zrobionymi w trakcie projektu i zajęły przygotowaniem spektaklu.

Finałem projektu była wystawa i wystawienie spektaklu dla społeczności lokalnej.

Motywem przewodnim całego projektu była fotografia. Pod czujnym okiem animatorów ze STOP-KLATKI uczniowie stali się bohaterami ze zdjęć i wykreowali własne role, tworząc spektakl odegrany na tle dużego formatu fotografii. Po spektaklu publiczność mogła podziwiać wystawę fotograficzną ze zdjęciami wykonanymi przez uczniów.

104


Wychodząc z cienia – edukacja dramowo-fotograficzna w gimnazjum w Siecieniu

Warsztaty Fotograficzne w Warszawie, które zakładały naukę wyszukiwania inspirujących obrazów z różnorodnych sytuacji, dziejących się na ulicach miasta.

105


Kalejdoskop inicjatyw par tnerskich

RAZEM NA RZECZ AKTYWNEJ INTEGRACJI PARTNERSTWO W GMINIE ŚWIERCZE

Świercze, leżące w powiecie pułtuskim, są ciekawym przykładem niewielkiej

wiejskiej gminy, w której działa partnerstwo, utworzone przez Urząd Gminy oraz lokalne stowarzyszenie. Partnerstwo zrealizowało już dwa projekty, ale co ważniejsze – sukces ten udowodnił one obydwu partnerom, że razem mogą skutecznie działać na rzecz rozwoju Świercza. Kilka słów o sytuacji osób starszych w gminie Świercze

Gmina Świercze to gmina typowo rolnicza, mieszkańcy utrzymują się z uprawy

indywidualnych gospodarstw. Zamieszkuje ją mniej niż 5000 mieszkańców. W gminie występuje wysoki odsetek osób po 50 roku życia, stanowią oni ponad 30% wszystkich mieszkańców, które są zagrożone wykluczeniem społecznym, ze względu na niewystarczającą ofertę społeczną dostępną na terenie gminy.

Przemiany ekonomiczne, gospodarcze, postęp techniczny i ekonomiczny sprawiły,

że to właśnie ta grupa społeczeństwa najmniej zyskała przeobrażeniach, jakie dokonywały się na świecie i w Polsce w ostatnich latach. Często osoby te w młodości musiały zrezygnować z edukacji, z przyczyn ekonomicznych czy losowych, a ich życie wypełniała ciągła praca i troska o byt szybko zakładanych rodzin (co wiąże się ze wzorcem kulturowym obowiązującym na wsiach jeszcze kilkadziesiąt lat temu). W efekcie nigdy nie zaspokajali swoich potrzeb dotyczących samokształcenia, rozwoju, aktywnego spędzania czasu, polegającego na włączanie się działalność społeczną, czy utrzymywaniu więzi towarzyskich.

106


Razem na rzecz aktywnej integracji - par tnerstwo w gminie Świercze

Przedstawiciele Urzędu Gminy Świercze i Stowarzyszenie Emerytów i Rencistów

„Świerczewianka”, które swym działaniem obejmuje teren Gminy Świercze, od lat zauważają problem wykluczenia społecznego. Zanik relacji międzypokoleniowej i zanik więzi społecznych przekłada się na coraz mniejsze zaangażowanie się mieszkańców w życie własnej miejscowości czy gminy. Stowarzyszenie „Świerczewianka” skupia w swych szeregach między innymi osoby po 50 roku życia. Działania, które do tej pory podejmowało, polegały przede wszystkim na szeroko rozumianej aktywizacji seniorów – spotkania, wycieczki, wyjazdy na basen, udział w imprezach gminnych. Jednak aby dokonać realnej zmiany w tym obszarze, konieczne stało się poszukanie nowej formuły, która pozwoli na wprowadzenie nowej jakości działania i bardziej trwałych rozwiązań. Pierwszym krokiem do tego stało się powołanie partnerstwa. Partnerstwo

Partnerstwo zawarte pomiędzy Urzędem Gminy Świercze a Stowarzyszeniem

Emerytów i Rencistów „Świerczewianka” 15 kwietnia 2011 roku najlepiej określa jego misja:

Celem partnerstwa jest wypracowanie wspólnej i kompleksowej diagnozy potrzeb osób

starszych w szczególności z powiatu pułtuskiego poprzez upowszechnienie wśród seniorów m.in. idei wolontariatu, zajęć z zakresu promocji zdrowia, wycieczek integracyjnych, jak również szeroko pojęta organizacja czasu wolnego. Poszczególni partnerzy są równi wobec siebie, zachowując jednocześnie autonomię, działania w ramach partnerstwa są podejmowane bezinteresownie w trosce o dobro mieszkańców.

Taką definicję wypracowywano podczas kilkunastu spotkań, na których ustalono

zarówno obszary działania partnerstwa, jak i sposoby współpracy pomiędzy partnerami.

Partnerzy realizują wiele ciekawych działań, najważniejsze to:

festyny rodzinne;

imprezy kulturalne i sportowe;

wycieczki krajoznawcze.

W miarę nabywania doświadczenia partnerstwo przygotowało i zaczęło realizować

także projekty finansowane przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.

107


Kalejdoskop inicjatyw par tnerskich

Pierwsze projekty

Gmina Świercze złożyła dwa projekty partnerskie w ramach działania 7.3 Programu

Operacyjnego Kapitał Ludzki pt. „Aktywny senior – razem możemy więcej” oraz „Aktywni 50+”. Każdy z projektów skierowywany był do 20 nieaktywnych zawodowo mieszkańców gminy.

W projektach partnerstwo określiło następujące cele:

aktywizacja osób po 50 roku życia poprzez upowszechnienie aktywnego i efektywnego spędzania czasu wolnego;

zwiększenie aktywności osób zagrożonych wykluczeniem społecznym;

większenie integracji społecznej na terenie gminy Słupno.

Projekt realizowane w partnerstwie są oparte na współpracy pomiędzy Gminą

Świercze a Stowarzyszeniem „Świerczewianka” działającym na terenie gminy. Przez realizację projektu chciano pomóc w integracji społeczności lokalnej, przez wskazanie możliwości aktywnego spędzania czasu wolnego, realizacji zainteresowań i pasji a co za tym idzie zwiększenia aktywności osób zagrożonych wykluczeniem społecznym.

W ramach projektów zorganizowano:

warsztaty aktywizujące;

kursy kulinarne;

kursy florystyczne.

Zajęcia realizowane w ramach projektu miały za zadanie zintegrować uczestników

i uczestniczki szkoleń, poszerzyć wiedzę na temat własnych zainteresowań, wartości i uzdolnień, pozwoliły też zdobyć nowe i odświeżyć tradycyjne umiejętności podczas warsztatów.

Na zakończenie projektów „Aktywny senior – razem możemy więcej” oraz

„Aktywni 50+” zorganizowane zostało spotkanie podsumowujące, festyn dożynkowy dla mieszkańców gminy Świercze i okolic – a w ramach niego – konkurs kulinarny z udziałem uczestników projektu, którzy zaprezentowali również wykonany przez siebie podczas zajęć florystycznych wieniec dożynkowy.

108


Razem na rzecz aktywnej integracji - par tnerstwo w gminie Świercze

Podsumowanie

Projekty zostały zrealizowane z sukcesem, co umocniło utworzone partnerstwo,

które – mimo chwilowego braku dostępnych środków unijnych – dalej aktywnie realizuje swoje cele na rzecz aktywnej integracji w Gminie Świercze. Zostały już opracowane kolejne wnioski na małe granty, a kolejne pomysły czekają tylko na możliwość realizacji.

Takie działania pomiędzy samorządem a organizacją umożliwiają mieszkańcom

realny udział w procesie zmian w społeczeństwie, przekładają się także na kreowanie pozytywnych wzorów działania.

Dzięki zmianie postawy władz samorządowych i docenieniu przez nich aktywnych

mieszańców działających w ramach lokalnej organizacji i stworzeniu wspólngo partnerstwa, rośnie popularność idei partnerstwa lokalnego.

Przykład ten także pokazuje, że warto przekonywać samorządy lokalne do wspierania

aktywności mieszkańców i współpracy z lokalnymi organizacjami, bo razem można zdziałać więcej. „Aktywny senior – razem możemy więcej” oraz „Aktywni 50+” to dwa projekty realizowane w ramach priorytetu VII, działania 7.3 w okresie od kwietnia do grudnia 2012 roku.

Spotkanie podsumowujące zosrganizowane na zakończenie projektów „Aktywny senior – razem możemy więcej” oraz „Aktywni 50+”

109


Kalejdoskop inicjatyw par tnerskich

MEDIACJA MA PRZYSZŁOŚĆ

W Pruszkowie działa koalicja instytucji i organizacji pozarządowych propagujących

mediację jako metodę łagodzenia sporów i rozwiązywania konfliktów na drodze dialogu. W mieście pracuje kilku wyszkolonych mediatorów z odpowiednimi uprawnieniami. Jednak dostępność tej „usługi” jest ograniczona przez brak wiedzy o jej istnieniu i polu działania. Stąd kampania informacyjna i uruchomienie dyżurów mediatorów w miejscowym Centrum Aktywności Lokalnej (CAL). Równie ważną inicjatywą jest także organizowanie tzw. mediacji rówieśniczych w szkołach.

Głównym celem partnerskiego projektu zatytułowanego Partnerstwo na Rzecz

Rozwoju Mediacji w Pruszkowie – współpraca międzysektorowa jest propagowanie w tym środowisku idei mediacji. Mediacja bowiem to skuteczne narzędzie służące do rozwiązywania sporów sądowych, cywilnych, rodzinnych i innych, niejednokrotnie wpędzających jednostkę w poważne kłopoty. Zastosowanie tej metody przyczynia się do samodzielnego rozwiązywania konfliktów na drodze dialogu. Z analizy potrzeb środowiska lokalnego wynika, że tego rodzaju inicjatywa profilaktyczna skierowana do społeczności lokalnej jest bardzo potrzebna. Otóż partnerstwo powstało właśnie w celu gorącego promowania mediacji wśród mieszkańców Pruszkowa, a jednocześnie upowszechniania tej idei poprzez mediację rówieśniczą w szkołach.

110


Mediacja ma przyszłość

Promowanie mediacji

Upowszechnianiem tej metody zajęła się koalicja, w której skład weszły CAL przy

MOPS w Pruszkowie, Stowarzyszenie „Rezerwat Kultury”, Przedszkole nr 1, Wydział Edukacji UM oraz Polskie Centrum Mediacji.

Przedmiotem wspólnych działań jest

organizowanie konferencji i spotkań, mających na celu przedstawienie dotychczasowych zabiegów i starań Partnerstwa na Rzecz Rozwoju Mediacji . Ponadto z uwagi na niewielką dotychczas liczbę przypadków zawiązanego partnerstwa w mieście oraz brak rzetelnej wiedzy z tego zakresu, staramy się ukazać, jakie korzyści niesie ze sobą tworzenie takich partnerstw i ich sensowne współdziałanie.

Jak dotąd odbyły się trzy takie spotkania:

Konferencja w dn.16 maja 2012r. pt.” Mediacje rówieśnicze - szansą na sprawiedliwość naprawczą w szkołach” – na którą przybyło ok. 40 osób (głównie przedstawicieli szkół). Na spotkaniu przedstawiono ideę mediacji rówieśniczych jako skutecznej metody rozwiązywania sporów, przeciwdziałania przemocy rówieśniczej i budowania korzystnych relacji;

Konferencja w dn. 27 października 2012r pt. „Współpraca międzysektorowa w Pruszkowie – doświadczenia i perspektywy rozwoju” – w której udział wzięło ok.50 osób. Uczestnikom przybliżono cele tworzenia partnerstw, przedstawiono działające (zawiązane) już w naszym mieście partnerstwa, a także partnerstwa w innych miastach;

Konferencja w dn. 9 kwietnia 2013r pt „Mediacje rodzinne” – skierowana była do pracowników przedszkoli. Celem jej było wskazanie korzyści płynących z podjęcia mediacji rodzinnych, wskazanie szans dofinansowania (np. z EFS), przedstawienie oferty wsparcia psychologicznego dla rodziców dzieci w wieku przedszkolnym;

Ponadto uruchomiono system regularnych dyżurów mediatorów w Centrum Aktywności Lokalnej przy ul. Jasnej 3 w Pruszkowie.

Wszystkie przedsięwzięcia organizowane były wspólnie, poprzedzone spotkaniami,

mailową wymianą informacji, długimi dyskusjami pomiędzy wszystkimi partnerami. Za logistykę i zaplecze techniczne, tj. miejsca spotkań, przygotowanie sal, nagłośnienia w czasie konferencji, odpowiedzialny jest Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. Nad merytoryką spotkań – szczegółowe tematy wystąpień, prezentacji – czuwa głównie Stowarzyszenie „Rezerwat Kultury”. Wydział Edukacji, a także dyrektor Przedszkola „Jedynka” w Pruszkowie - dbają o rozreklamowanie działań, kontakty z przedstawicielami poszczególnych instytucji,

111


Kalejdoskop inicjatyw par tnerskich

głównie szkół i przedszkoli, a także o kontakty z mediami (prasą i telewizją lokalną). Działania te wspiera Regionalny Ośrodek EFS w Warszawie, służąc informacją oraz poradą merytoryczną, a także niewielkimi wprawdzie, ale zawsze cennymi środkami finansowymi.

Partnerstwo z reguły planuje kontynuowanie systematycznych dyżurów mediatorów

przy CAL/MOPS. Ponieważ Centrum zapewnia dostęp do specjalistów (np. psychologów) zajmujących się przemocą w rodzinie i rozwiązywaniem problemów społecznych, dyżury mediatorów wpisują się w tę politykę. Ważnym kierunkiem rozwoju projektu jest współpraca ze szkołami i pobudzanie działalności mediatorów rówieśniczych – uczniowie działają w szkołach pod opieką dorosłych superwizorów, tworząc szkolne kluby mediatora. Jest to ważny element edukacji obywatelskiej. Współpraca

Wiadomo, że jeden podmiot bez dużych nakładów finansowych nie jest w stanie

zorganizować działań informacyjnych o tak specjalistycznej tematyce. Poza tym konferencje były jednym z czynników pomocnych przy wprowadzeniu metody mediacji jako skutecznego narzędzia do placówek edukacji. Organizatorzy widzą celowość swoich działań, gdyż teraz to już same placówki edukacyjne występują z potrzebą organizowania kolejnych warsztatów o tematyce mediacji jako skutecznej pomocy zarówno dla pracowników przedszkoli, jak i dla samych rodziców. Pozwala to też ułatwić dostęp rodzinom do mediatora, jeśli okazuje się, że potrzebują takiego wsparcia.

Dodatkową wartością wspólnych działań jest edukacja podmiotów lokalnych

w zakresie organizowania i pracy partnerstw, zapoznanie ich z planami działania Partnerstwa na Rzecz Rozwoju Mediacji w Pruszkowie oraz zaproszenie i zachęcanie do współpracy i wspierania pomysłu.

112


Blok , podwórko, kamienice - ożywiły się dzielnice

BLOK, PODWÓRKA, KAMIENICE - OŻYWIŁY SIĘ DZIELNICE

Projekt to inicjatywa zrealizowana w partnerstwie wielosektorowym, koordynowana

przez Urząd Miasta StołecznegoWarszawa poprzez jego jednostki – wydziały dzielnic: Targówek , Praga Północ, Praga Południe oraz Ośrodek Pomocy Społecznej Pragi Południe, w partnerstwie z trzema organizacjami pozarządowymi: Stowarzyszeniem „Wspólne Podwórko”, Stowarzyszeniem na rzecz poprawy środowiska mieszkalnego pod nazwą„Odblokuj”, a także Stowarzyszeniem Monopol Warszawski. Dzięki tej współpracy udało się zrealizować wiele innowacyjnych form działania skierowanych głównie w stronę młodych osób zagrożonych wykluczeniem społecznym na obszarach kryzysowych prawobrzeżnych dzielnic Warszawy.

Na terenie prawobrzeżnej Warszawy zaistniało szczególnie dotkliwe nagromadzenie

wielu problemów społecznych, jak: dezintegracja lokalnego społeczeństwa, dość znaczna przestępczość, wysoka stopa bezrobocia, wysoki stopień biedy i wykluczenia społecznego, niewydolność wychowawcza rodzin, brak ofert rekreacyjno-kulturalnych w tym sensownego spędzania wolnego czasu - szczególnie pod kątem przyciągnięcia młodych mieszkańców. Wszystkie te bolączki wynikają w dużej mierze z poprzemysłowego charakteru tej części miasta, a także z wieloletniego niedoinwestowania i postępującej degradacji infrastruktury.

Problemy te stały się podstawą programu społecznej rewitalizacji Targówka, Pragi

Północ i Pragi Południe, która stanowi uzupełnienie działań inwestycyjnych podjętych na tym obszarze.

113


Kalejdoskop inicjatyw par tnerskich

Urzędy tych dzielnic oraz organizacje społeczne szukają możliwości wzbogacenia

przyjętego programu rewitalizacji społecznej tworząc różne innowacyjne projekty w zamierzeniu integrujące mieszkańców rejonów kryzysowych i przeciwdziałające wykluczeniu społecznemu mieszkańców trzech wyżej wymienionych dzielnic stolicy. Jednym z takich projektów jest sugestywnie nazwany„Blok, podwórko, kamienice – ożywiły się dzielnice”, w ramach którego uzyskało wsparcie ok. 500 osób, w tym połowa w wieku 15-25 lat.

Wspólne działania w partnerstwie wielosektorowym, objęte ramami projektu,

pozwoliło wypracować skuteczne praktyki

oraz wdrożyć innowacyjne formy pracy

z młodymi mieszkańcami zagrożonymi wykluczeniem społecznym.

Realizacja projektu przyczyniła się znacznie do wzmocnienia więzi sąsiedzkich,

zwiększając tym samym integrację mieszkańców oraz pobudzając ich zaangażowanie w kształtowanie najbliższego otoczenia, a ponadto podwyższyła umiejętności aktywnego poszukiwania pracy u młodych mieszkańców dzielnic. Co się zadziało

Zrealizowano tą metodą różne inicjatywy, skutecznie włączając do działań mieszkańców.

I tak w ramach zadania „Zielone podwórka” na 35 podwórkach z obszarów kryzysowych objętych programem przeprowadzono działania rewitalizacyjne mające na celu aktywizację i integrację mieszkańców, a  także poprawę estetyki otoczenia. Zadanie realizowali partnerzy: Stowarzyszenie na rzecz poprawy środowiska mieszkalnego „Odblokuj” (na 7 podwórkach) i Stowarzyszenie Monopol Warszawski (na 28 podwórkach) przy współpracy z właściwymi dzielnicami, na terenie których prowadzono działania rewitalizacyjne. Dodatkowo powstało 5 ogródków ekologicznych w ramach akcji „Zasadź Targówek” koordynowanej przez Stowarzyszenie Monopol Warszawski i wydział Dzielnicy Targówek.

Targówek wespół w zespół! to zadanie realizowane przez Stowarzyszenie Monopol

Warszawski na terenie obszaru kryzysowego Dzielnicy Targówek, w ramach którego powstały ogródki ekologiczne,  działały „Punkty Zwrotne” (służące powstaniu mozaikowych tablic na chodnikach, ścieżkach i alejkach – stworzono 25 takich mozaik), poprowadzono także grę miejską „Targuj się o Targówek”, w której wzięło udział 60 osób. 

Akcja„Streetworking” to połączenie kampanii informacyjno-edukacyjnej na temat

profilaktyki zdrowotnej z działaniami prewencyjnymi w zakresie uzależnień (działania interwencyjne i animacyjne) przeprowadzone przez Dzielnicę Targówek na obszarze kryzysowym.

114


Blok , podwórko, kamienice - ożywiły się dzielnice

Dzielnica Targówek zorganizowała

także trzy turnieje sportowe – piłki nożnej,

koszykówki i siatkówki – pod nazwą „Zagrajmy razem - Targówek 2012” oraz uruchomiła cykl kursów tańca pod nazwą „Tańce na dechach”, w którym wzięło udział 100 osób.

W ramach projektu działały także dwa Kluby Młodzieżowe i Klub Integracji

Społecznej przy Ośrodku Pomocy Społecznej Pragi Południe oraz Poradnia rodzinna i młodzieżowa prowadzona przez Stowarzyszenie „Wspólne Podwórko”. Sprawne zarządzanie = wymierne efekty

Ze względu na wielość partnerów i działań w ramach projektu powołano dwa

równoległe ciała zarządzające: Komitet Sterujący odpowiedzialny za zarządzanie strategiczne, w skład którego weszli po jednym przedstawicielu partnerów i lidera, oraz Zespół Projektowy do  zapewnienia prawidłowej realizacji projektu, tj. do opracowania planu zarządzania ryzykiem i  komunikacji, a także koordynacji merytorycznej projektu oraz przygotowania okresowych sprawozdań.

Skuteczne praktyki partnerów i ich indywidualne doświadczenia wyniesione

z realizowania wcześniejszych projektów pozwoliły dziś na sprawną realizację przyjętego projektu oraz wypracowanie dodatkowo nieznanych dotąd, innowacyjnych form pracy z młodymi mieszkańcami zagrożonymi wykluczeniem społecznym. Wypracowano również standardy rewitalizacji społecznej na obszarach kryzysowych trzech stołecznych dzielnic w perspektywie długoterminowej rewitalizacji.

Jedno nie ulega wątpliwości: Bez wsparcia z EFS realizacja projektu na tak szeroko

zakrojoną skalę nie byłaby możliwa. Lider: Miasto Stołeczne Warszawa - UM (Biuro Funduszy Europejskich m.st. Warszawy) we współpracy z Ośrodkiem Pomocy Społecznej Dzielnicy Praga Południe, z Dzielnicami Targówek, Praga Południe, Praga Północ. Partnerzy: Stowarzyszenie „Wspólne Podwórko”, Stowarzyszenie na rzecz poprawy środowiska mieszkalnego „Odblokuj”, Stowarzyszenie Monopol Warszawski. Obszar realizacji programu: Miasto Stołeczne Warszawa na terenie dzielnic: Praga Północ, Praga Południe, Targówek) Okres realizacji programu: 01.10.2011 – 31.12.2012

115


Kalejdoskop inicjatyw par tnerskich

Gra miejska

116


ANIMATORZY REGIONALNYCH ORODKÓW EFS NA MAZOWSZU


Animatorzy Regionalnych Ośrodków EFS na Mazowszu

Andrzej Biderman, Warszawa Z wykształcenia przyrodnik i edukator, trener zarządzania; moderator, animator partnerstwa. Od 1997 do 2013 roku związany z krakowską Fundacją Partnerstwo dla Środowiska. Koordynowałem wiele partnerskich projektów z zakresu rozwoju lokalnego. Byłem współtwórcą Forum Aktywizacji Obszarów Wiejskich oraz stworzonej przez Forum koncepcji polskiej sieci LGD. Obecnie pełnię rolę animatora partnerstwa w ROEFS Warszawa. Prywatnie zbieram monety z różnych stron świata oraz pasjonuje mnie enologia… co znaczy, że staram się znać na winach. Agnieszka Caban, Radom Absolwentka

kulturoznawstwa

Uniwersytetu

Marii

Curie

Skłodowskiej w Lublinie, animatorka ROEFS w Radomiu, znana działaczka Romska, wiceprezes Radomskiego Stowarzyszenia Romów „Romano Waśt”.

Marzena Kapuścińska, Płock Z wykształcenia europeista i specjalista ZZL, trener oraz coach. W latach 2006-2011 związana z siecią Regionalnych Centrów Informacji Europejskiej oraz Eurodesk. Od roku 2007 pracownik Regionalnego Ośrodka EFS w Płocku, najpierw jako specjalista ds. informacji i promocji, później jako doradca i trener kluczowy, a obecnie jako animator. Pasjonują ją innowacje społeczne, w szczególności w zakresie polityki edukacyjnej oraz polityki rynku pracy oraz jakość kształcenia w szkolnictwie wyższym. Poza tym, charakteryzuje się dużą wrażliwością społeczną na problemy związane z funkcjonowaniem człowieka w środowisku lokalnym, w tym związane z przyrodą i jego ochroną. Autorka artykułów i publikacji z różnych dziedzin życia codziennego, m.in. prowadzenia domowego budżetu. Prywatnie mama 3,5 rocznej Marceliny oraz eksperymentator kulinarny.

119


Animatorzy Regionalnych Ośrodków EFS na Mazowszu

Katarzyna Lipka-Szostak, Warszawa Związana z organizacjami pozarządowymi od 1999 roku, przez wiele lat z programem Mała Szkoła i rozwojem stowarzyszeń wiejskich. Twórczyni i redaktorka pisma Mała Szkoła w latach 2000-2007. Prowadzi badania społeczne dotyczące rozwoju lokalnego, szkół wiejskich, tworzenia partnerstw rozwoju oraz ewaluację projektów szkoleniowych. Ukończyła XI Szkołę Trenerów Stowarzyszenia Trenerów Organizacji Pozarządowych, od 2012 roku członkini Zarządu STOP. Obecnie pracuje w Regionalnym Ośrodku EFS w Warszawie na stanowisku animatora i doradcy kluczowego. Głęboko przekonana o tym, że inspiracja jest głównym warunkiem rozwoju osobistego. Prywatnie mama trójki dzieci, na co dzień animuje je do aktywnego spędzania czasu, nie przed komputerem. Dorota Macioch-Kowalska, Ciechanów Absolwentka

Wydziału

Prawa

i

Administracji

Uniwersytety

Mikołaja Kopernika w Toruniu. Od 15 lat pracownik organizacji pozarządowych nakierowanych na kreowanie przedsiębiorczości oraz rozwój społeczeństwa obywatelskiego, pełnomocnik Zarządu ds. ISO. Posiada wieloletnie doświadczenie w realizacji projektów współfinansowanych z EFS. Aktywny działacz lokalny. Hubert Pasiak, Siedlce Animator i kierownik Regionalnego Ośrodka Europejskiego Funduszu Społecznego. Specjalizuje się w relacjach administracji publicznej i sektora organizacji pozarządowych. Członek Mazowieckiej Rady Działalności Pożytku Publicznego I i II Kadencji. Związany z wieloma organizacjami pozarządowymi. Najbardziej dumny jest z bycia prezesem Stowarzyszenia Ośrodek Kultury i Aktywności Lokalnej w Krzesku oraz druhem Ochotniczej Straży Pożarnej w Krzesku-Królowa Niwa. Uczestniczył w powstaniu kilkudziesięciu organizacji pozarządowych na obszarze subregionu siedleckiego, z większością z nich stale współpracuje.

120


Animatorzy Regionalnych Ośrodków EFS na Mazowszu

Łukasz Wachowski, Ostrołęka Z wykształcenia polityk społeczny, od 2004 roku pracuje w Stowarzyszeniu Biuro Obsługi Ruchu Inicjatyw Społecznych BORIS. Zajmuje się koordynowaniem projektów, animacją społeczną, promocją i prowadzeniem szkoleń m.in. w zakresie tworzenia partnerstw lokalnych, ewaluacji projektów społecznych i zarządzania projektem. Od 2006 roku współpracuje również z Pozarządową Agencją Ewaluacji i Rozwoju. W 2008 rok ukończył VI edycję Szkoły Trenerów STOP organizowaną przez Stowarzyszenie Trenerów Organizacji Pozarządowych. Od 2010 r. kieruje Regionalnym Ośrodkiem EFS w Ostrołęce, gdzie pełni również funkcję animatora społecznego.

121


Animatorzy Regionalnych Ośrodków EFS na Mazowszu

122


tel.: 22 392 72 72, info_warszawa@roEFS.pl www.warszawa.roEFS.pl

Towarzystwo Amicus tel.: 85 653 77 53, eurobialystok@bia.pl www.towarzystwoamicus.pl

ISBN: 978-83-926421-6-9


Animacja spoleczna efs na mazowszu