Skip to main content

Głos 21/11/25

Page 1

DWUTYGODNIK

PILSKI CHODZIESKI CZARNKOWSKOTRZCIANECKI WĄGROWIECKI ZŁOTOWSKI WAŁECKI

Nr 21/11/2025 6 listopada 2025 r. ISSN 2545-3764

NAJWIĘKSZA SIEĆ BEZPŁATNYCH GAZET W PÓŁNOCNEJ WIELKOPOLSCE

SYN PRÓBOWAŁ ZABIĆ OJCA •

W PILE RUSZA FESTIWAL TEATRALNY • CZARNKÓW Z NOWĄ MARKĄ

Nie ma rysi, ani żubrów, ale eski też nie ma

W

sierpniu 2025 r. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Poznaniu wydała decyzję środowiskową (DŚU) dla budowy odcinka S11 Ujście-Oborniki. Gdyby nie odwołania, to kolejnym krokiem byłby już przetarg na budowę. Przetargu na razie jednak nie będzie, gdyż wpłynęły dwa odwołania. Jedno złożyła osoba prywatna, która zarzuciła „brak dostatecznego wyjaśnienia sprawy uwzgledniające interesy lokalnej społeczności”. Drugie odwołanie złożyła Stowarzyszenie Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot. - Stowarzyszenie poruszyło zagadnienia ochrony przyrody, w tym przeprowadzenie wadliwej inwentaryzacji przyrodniczej, a tym samym błędne ustalenia stanu faktycznego inwentaryzowanego terenu. W odwołaniu poruszono między innymi wpływ na szlaki migracyjne żubra i rysia, a także na siedliska i populację wilka – mówi Jacek Przygocki, Zastępca Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Poznaniu. O ile wilki na tym terenie nie są dla nikogo nowością, to podnoszona przez ekologów obecność rysia i żubra w tej okolicy wywołuje już pewną konsternację. TymR

E

K

czasem Stowarzyszenie niczego nie tłumaczy i niczego nie wyjaśnia. Podobnie było w przypadku odwołania, które złożyli od decyzji środowiskowej dla odcinka S11 Szczecinek-Piła. Zamiast być w budowie droga od sierpnia 2023 r. jest w zawieszeniu, a Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska przedłużyła właśnie do 15 grudnia termin na rozpatrzenie odwołania. Nie jest to oczywiście ostateczny termin. Czy taki sam los podzieli odcinek Ujście-Oborniki? Chodzi o 43-kilometrowy odcinek rozpoczynający się w Nowej Wsi Ujskiej i biegnący dalej po zachodniej stronie obecnej DK11, do której zbliża się na wysokości Dziewiczej Strugi koło Rogoźna i dalej biegnie wzdłuż „jedenastki” aż do obwodnicy Obornik. Na północy projektowanego odcinka droga przebiega przez lasy nadleśnictwa Sarbia. - Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że na tym terenie nie występują ani żubry, ani rysie – mówi Tomasz Szrama, nadleśniczy Nadleśnictwa Sarbia. – Nie mam żadnych sygnałów od pracowników. Nie odnotowaliśmy również obecności tych gatunków podczas corocznych inwentaryzacji zwierzyny. Skąd więc pomysł, że mogą tu być? Nie L

A

M

A

Fot. Agnieszka Świderska

DROGI Stowarzyszenie Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot zablokowała budowę odcinka Ujście-Oborniki pod pretekstem ochrony m.in. żubra i rysia. Problem w tym, że w tej okolicy nikt tych zwierząt nie widział.

Najbliższy odcinek S11 znajduje się dopiero w okolicy Poznania

mam pojęcia. Równie dobrze ktoś mógłby stwierdzić, że prawdopodobnie występuje tu foka albo niedźwiedź polarny. Są za to wilki. Tak jak są w każdym innym kawałku

lasu. I gdyby to one miały być powodem zablokowania inwestycji, to żadna droga w tym kraju nie mogłaby powstać, gdyż wilki są wszędzie. Obecności zagrożonych

gatunków w bezpośrednim sąsiedztwie projektowanej S11 nie potwierdza również Zachodniopomorskie Towarzystwo Przyrodnicze, które monitoruje aktywność rysi

i żubrów przy pomocy obroży telemetrycznych. GPS nie kłamie. Agnieszka Świderska

Czytaj str. 3


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook