Issuu on Google+

Piątek, 17 stycznia 2014 r. Nr 2 (332) NAKŁAD 12 000 EGZ.

WYSTAWNY ŚMIETNIK PRZY DEPTAKU

Morderstwo! Zabił 17-latek? W Godętowie w gminie Łęczyce zamordowano młodego mężczyznę. Podejrzewany o dokonanie tej zbrodni jest już w rękach policji. Prawdopodobnie zrobił to 17-latek. Do zdarzenia doszło w środę po godzinie 17 w okolicach dworca PKP. Policjanci, gdy otrzymali zgłoszenie i dotarli na miejsce, zastali leżącego na ziemi młodego mężczyznę. Natychmiast podjęli akcję reanimacyjną, którą prowadzili do momentu przyjazdu pogotowia ratunkowego. Bardzo szybko funkcjonariusze w pobliżu zatrzymali cztery osoby, które najprawdopodobniej uczestniczyły w tym zdarzeniu. Trzy z nich były pod wpływem alkoholu. Nieco później, w nocy, policja zatrzymała

piątego mężczyznę, który też może mieć związek ze sprawą. Ze wstępnych, nieoficjalnych informacji wynika, że młodzi ludzie pobili się. W pewnym momencie jeden z nich wyciągnął nóż i ugodził nim 21-latka. Mężczyzna otrzymał cios w okolicy klatki piersiowej. - Z materiału dowodowego wynika, że doszło do morderstwa, a nie że było to pobicie ze skutkiem śmiertelnym – informuje Lidia Jeske, zastępca prokuratora rejonowego w Wejherowie. - Zatrzymano pięć osób, które mogą mieć związek z tym zdarzeniem, ale jeszcze nikomu nie postawiono zarzutów. Ewentualne zarzuty zostaną postawione po przesłuchaniach. (raf)

NASZE INTERWENCJE

Lokale użytkowe w centrach miast zawsze cieszą się największym powodzeniem wśród przedsiębiorców. Co za tym idzie – ceny za wynajem takich lokali są wysokie. Właściciele – jeżeli sami nie otwierają w takim punkcie sklepu czy zakładu usługowego - zazwyczaj nie mają żadnych problemów ze znalezieniem najemców i dobrze na tym zarabiają. Tak jest niemal wszędzie. Tylko nie w Wejherowie. Tu jeden z lokali przy deptaku, należący do miasta, został zamieniony w... śmietnik.

str. 3


www.gwe24.pl

WYDARZENIA | KULTURA | SPORT

3

Po co sklep, skoro może być... śmietnik Znalezienie wolnego lokalu z przeznaczeniem pod działalność gospodarczą, mieszczącego się przy wejherowskim deptaku, graniczy z cudem. Wszystkie są bowiem zajęte. I nic dziwnego, skoro jest to ścisłe centrum miasta. Pod numerem 217a znajduje się sklep, od wielu lat prowadzony przez państwa Baliszewskich. Obok mieści się lokal należący do miasta (niegdyś był tu sklep obuwniczy), dalej fryzjer. Lokal po sklepie obuwniczym o dziwo długi czas stał pusty. - Sporo osób przychodziło do mojego sklepu z zapytaniem, czy sąsiedni lokal można wynająć – opowiada Ryszard Baliszewski, mieszkaniec ul. Sobieskiego 217. - Odsyłałem te osoby do wejherowskiego magistratu, ponieważ to miasto jest właścicielem pawilonu przylegającego bezpośrednio do mojego budynku. Nie wiem, dlaczego miasto nie wynajęło tego jakiemuś przedsiębiorcy – zamiast tego któregoś razu przyjechali robotnicy i zamurowali a potem zamalowali fasadę budynku. Od tej pory lokal stał pusty. Aż do ubiegłego tygodnia. W środę rano przyjechali pracownicy firmy zajmującej się pracami budowlanymi i zaczęli remont pomieszczeń. - Zapytałem jednego z pracowników, co tu ma być – mówi Ryszard Baliszewski. - Usłyszałem, że suszarnia. Odpowiedź całkowicie mnie

NASZE INTERWENCJE | Ulica Sobieskiego to deptak, czyli jedno z najbardziej reprezentacyjnych miejsc w całym Wejherowie. Swoje siedziby mają tu banki, sklepy, zakłady usługowe i wiele innych. Teraz ma być jeszcze śmietnik.

W centrum miasta powinny być punkty handlowe i usługowe. Wykorzystywanie takiego lokalu jako altany śmietnikowej to jakiś absurd mówi pan Ryszard

Fot. Rafał Korbut

Rafał Korbut r.korbut@expressy.pl

zaskoczyła, no bo po co i dla kogo w takim miejscu budować suszarnię? Poszedłem więc do Urzędu Miasta Wejherowa i tam dowiedziałem się, że w tym lokalu ma być... śmietnik, z którego będą korzystać przede wszystkim mieszkańcy sąsiedniego bloku. - Tym budynkiem administruje Wejherowski Zarząd Nieruchomości Komunalnych – dodaje Krystyna Baliszewska, żona pana Ryszarda. - Mieszka

w nim chyba kilkanaście rodzin. Wcześniej wiedzieliśmy o tym, że śmietnik ma być ustawiony na podwórku, wyznaczono miejsce, wszyscy wyrazili zgodę na zaproponowaną lokalizację. A teraz nagle się dowiadujemy, że śmietnik ma być wewnątrz lokalu sąsiadującego bezpośrednio z naszym. Skąd ta zmiana, dlaczego nikt z nami tego nie skonsultował? Państwo Baliszewcy zapowiadają, że nie zgodzą się na tę

lokalizację. - Przecież to raptem 2,5 metra od moich drzwi, metr od okna! - denerwuje się Ryszard Baliszewski. - Przecież fetor będzie nie do wytrzymania, poza tym są chyba jakieś przepisy, w jakiej odległości od zabudowań może być umiejscowiony śmietnik, jakieś przepisy przeciwpożarowe, itd. Przedstawiciele WZNK tłumaczą natomiast, że ta lokalizacja jest korzystniejsza dla

mieszkańców. - Jeśli chodzi o informacje, że ma być tam suszarnia, to my nic takiego nie mówiliśmy – tłumaczył w wypowiedzi dla telewizji TTM Jarosław Jędrzejewski, p.o. dyrektora Wejherowskiego Zarządu Nieruchomości Komunalnych. - Pracownicy wykonawcy nie znali szczegółów, co w tym pomieszczeniu ma być. Któryś z pracowników widocznie powiedział, że jakąś suszarnię.

Jeśli zaś chodzi o lokalizację to łatwiej nam było nieczynne pomieszczenie, które w zasadzie samo w sobie było śmietnikiem, uporządkować i umożliwić ustawienie tam pojemników, niż podejmować całą procedurę projektową i budowanie wiaty. Poza tym podwórko ma takie wymiary, że prawdopodobnie uniemożliwiałoby to ustawienie jakiegokolwiek zewnętrznego pojemnika. Ustawienie wewnętrzne w istniejącym pomieszczeniu nie powoduje ani naruszenia odległości, ani żadnych uciążliwości dla użytkowników. Pan Baliszewski całkowicie się z tym nie zgadza. - Lokalizacja została zmieniona tylko po to, aby więcej samochodów zmieściło się na podwórku – uważa pan Ryszard. - A podwórko i tak już teraz jest za bardzo zastawione. Niech dojdzie np. do zwarcia instalacji elektrycznej w którymś z aut – przecież tu wszystko spłonie! Do tego zaraz obok jest skrzynka z gazem. Jestem przekonany, że zostały w tym przypadku złamane przepisy – budowlane, przeciwpożarowe, może jeszcze jakieś inne. Dlatego wysłaliśmy pisma do Straży Pożarnej, nadzoru budowlanego, sanepidu i urzędów. Mamy nadzieję, że uda nam się przekonać władze miasta do zmiany decyzji. Tym bardziej, że w centrum miasta powinny być punkty handlowe i usługowe. Wykorzystywanie takiego lokalu jako altany śmietnikowej to jakiś absurd.


4

www.gwe24.pl

WYDARZENIA | KULTURA | SPORT

Auto gaz? To się po prostu opłaca! Wysokie ceny benzyny oraz oleju napędowego niejednemu kierowcy spędzają sen z powiek. Czy jest zatem jakaś alternatywa? Jak najbardziej – nowoczesne instalacje gazowe nie niszczą silnika, zapewniają dobre osiągi a jednocześnie pozwalają zaoszczędzić sporo pieniędzy. Rafał Korbut

STAG – niezawodność i wysoka jakość

r.korbut@expressy.pl Popularność zakładanych instalacji LPG w samochodach w naszym kraju nie maleje. Składa się na to kilka powodów, z których najważniejszym jest cena paliwa. Założenie instalacji gazowej wiąże się co prawda z jednorazowym wydatkiem, ale inwestycja zwraca się średnio już po przejechaniu 10-15 tys. km! Warto jednak wiedzieć, że aby zapewnić długą i bezawaryjną pracę samochodu z instalacją LPG trzeba ją odpowiednio dobrać do silnika a także właściwie wyregulować. Firm oferujących montaż i serwis samochodowych instalacji gazowych jest sporo. Jedna z nich – Moto Auto Gaz znajduje się w Wejherowie przy ul. Leśnej 1a. Można tu zarówno założyć instalację do samochodu, jak również dokonać ewentualnych napraw, przeglądu czy regulacji. - Zakładamy instalacje firmy STAG, są one w 100 proc. produkcji polskiej – wyjaśnia właściciel firmy Moto Auto Gaz. - Wszystkie elementy są wysokiej jakości, posiadają 2 lata pełnej gwarancji producenta bez limitu kilometrów. Czy warto zakładać gaz do samochodu? Z pewnością tak. Główne powody są dwa – ekonomia i ekologia. Należy pamiętać, że najnow-

Wszechstronna oferta samochodowych instalacji gazowych marki STAG sprawia, że można je zamontować w samochodach rożnej klasy. Powszechnie uważa się, że instalację gazową montuje się w starszych samochodach w ramach oszczędności. Nic bardziej mylnego. Innowacyjne systemy LPG marki STAG cieszą się dużą popularnością także wśród właścicieli aut wyższej klasy, którym nie obca jest idea oszczędzania, czy dbałość o środowisko. Zastosowanie innowacyjnych komponentów, odpowiednio dobrany system i prawidłowe jego skonfigurowanie, pozwalają na utrzymanie kluczowych parametrów pracy silnika – jak moc i moment obrotowy – na identycznym poziomie jak przy zasilaniu benzyną. Jeśli nie ma różnicy w jeździe, założenie instalacji nie ma negatywnego wpływu na silnik to rachunek jest prosty – auto gaz po prostu się opłaca!

sze konstrukcje silników posiadają bezpośredni wtrysk paliwa. Nie do każdego samochodu o takim rozwiązaniu można założyć instalację gazową. Dlatego też, jeżeli ktoś planuje zakup samochodu z myślą o późniejszym założeniu instalacji, warto się najpierw dowiedzieć czy istnieje w ogóle taka możliwość, aby uniknąć niemiłej niespodzianki. Ceny instalacji wahają się od 1,5 do ponad 4 tys. zł. Wszystko zależy od tego, w jaki silnik jest

Założenie instalacji gazowej wiąże się co prawda z jednorazowym wydatkiem, ale...

inwestycja zwraca się średnio już po przejechaniu 10-15 tys. km!

wyposażone nasze auto. Najdroższe oczywiście są te do 8 i więcej cylindrowych silników. Przed założeniem należy więc podjąć decyzję, jaki sterownik, zbiornik i osprzęt wybrać. - Na instalacji nie warto oszczędzać – przekonuje montażysta Moto Auto Gaz. - Po jakimś czasie okazuje się bowiem, że serwis i regulacje pogwarancyjne stają się droższe, niż sama instalacja. Warto więc wydać na początku nieco więcej pieniędzy by zapewnić sobie długą i bezawaryjną eksploatację. Kilka lat temu przeciwnicy LPG często argumentowali, że silniki napędzane gazem szybciej się zużywają, wypalają się gniazda zaworów, kolektory, sama instalacja często „strzela”, co jest nie tylko niekomfortowe, ale może

też spowodować uszkodzenie samego silnika. Okazuje się, że obecnie te argumenty nie mają racji bytu. - Najwięcej narzekali ludzie, którzy kilkanaście lat temu zakładali najtańsze i najprostsze instalacje do polonezów czy fiatów 125 p – wyjaśnia montażysta warsztatu przy ul. Leśnej. - A przecież technologia się zmieniła, teraz centralki sterujące są elektroniczne, regulacje odbywają się przy użyciu komputera. Dobra mieszanka (gdy do silnika trafia gaz i powietrze w odpowiednich proporcjach) nie powoduje negatywnych skutków. Odpowiednio dobrana i wyregulowana instalacja gazowa nie sprawia użytkownikowi żadnych problemów, a pozwala zaoszczędzić sporo pieniędzy.

Przeprowadzka zarządu drogowego Zarząd Drogowy dla Powiatu Puckiego i Wejherowskiego ma nową siedzibę. Przeprowadził się z Pucka do Wejherowa, nowe lokum znajduje się przy ul. Puckiej 11. Wyremontowany budynek, więcej miejsca, przestronniejsze pokoje dla urzędników – tak wygląda nowa siedziba zarządu drogowego. Budynek, który znajduje się w Wejherowie przy ul. Puckiej, jest własnością starostwa powiatowego. Zarówno władze powiatu, jak i pracownicy zarządu, podkreślają, że przeprowadzka byłą potrzebna. - Od wielu lat były propozycje, żeby to przeniesienie nastąpiło – mówi Józef Reszke,

staorsta powiatu wejherowskiego. - Ale nie było właściwej siedziby. Teraz ją mamy. Na pewno przeprowadzka jest korzystna, szczególnie dla mieszkańców. Dlaczego? Ponieważ i tak zdecydowana większość spraw, którymi zarząd się zajmuje, dotyczy dróg w powiecie wejherowskim. Wejście do nowej siedziby Zarządu Drogowego dla Powiatu Puckiego i Wejherowskiego znajduje się po lewej stronie od wejścia do przychodni zdrowia. Wcześniej znajdował się tu urząd skarbowy, teraz pomieszczenia na najwyższym piętrze wyremontowano i oddano drogowcom. Niestety na ra-

zie osoby starsze i niepełnosprawne mogą mieć problem z załatwieniem ewentualnych spraw, ponieważ na 3 piętro można dostać się tylko wchodząc po schodach. Ale jest też dobra wiadomość – planowany jest montaż windy, która rozwiąże ten problem. Uroczyste otwarcie nowych pomieszczeń miało miejsce w piątek 10 stycznia. Uczestniczyli w nim starosta wejherowski, starosta pucki, przewodniczący obu rad powiatowych oraz radni. Nie zabrakło oczywiście dyrektora zarządu drogowego oraz pracowników, którzy już pracują w nowych pomieszczeniach. Rafał Korbut


www.gwe24.pl

WYDARZENIA | KULTURA | SPORT

Orkiestra zagrała dla dzieci i dla seniorów

5

Zebrali prawie 46 litrów krwi

Rafał Korbut

Fot. UM Rumia

Fot. Rafał Korbut

XXII Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy za nami. W tym roku pieniądze zbierano pod hasłem: „Na ratunek!” z przeznaczeniem na zakup specjalistycznego sprzętu dla dziecięcej medycyny ratunkowej i godnej opieki medycznej seniorów. Fundacja Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy ze środków, które zostały zebrane podczas 22. Finału, zamierza kupić m.in.: wielonarządowe tomografy komputerowe z możliwością znieczulenia do badania młodszych i pobudzonych dzieci, RTG przyłóżkowe, RTG z ramieniem C i monitorem, radiologiczne stacje diagnostyczne, aparaty USG przystosowane do badań FAST z opcją power-color-doppler. Lista tych urządzeń może ulec zmianie po dokładnym rozpatrzeniu próśb nadesłanych przez szpitale. W związku z coraz większym zainteresowaniem społeczeństwa i potrzebą otwierania kolejnych oddziałów geriatrycznych, a także deklaracji środowisk medycznych o ich tworzeniu, Fundacja zamierza również przeznaczyć część pieniędzy na doposażenie lub doposażenie nowo otwieranych oddziałów geriatrii.

Fot. UM Rumia

r.korbut@expressy.pl

Każdego roku blisko 120 tysięcy wolontariuszy zbierało pieniądze. W wielu miejscowościach w całym kraju zorganizowano różne wydarzenia kulturalno-rozrywkowe: koncerty, przedstawienia, pokazy i wiele innych. O godzinie 20.00 tradycyjnie już odbył się happening “Światełko do Nieba”. W Gdyni jedną z głównych atrakcji był widowiskowy pokaz ratownictwa. Scenariusz był następujący: wydarzył się wypadek autobusu oraz 3 samochodów osobowych. Rannych zostało 20 osób. W po-

kazie wzięli udział ratownicy medyczni, policjanci i strażacy. W Wejherowie zebrano prawie 24 tys. złotych. - Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy nas wsparli, licytowali, kupowali, a przede wszystkim Wolontariuszom – mówi Sebastian Niewola, koordynator akcji ze strony WCK. - Sztab przy WCK Wejherowo na chwilę obecną zebrał 23. 619 zł oraz bilon zagraniczny. Poza naszymi wolontariuszami kwestowali też członkowie sztabów z Gdańska, Redy. Mimo niesprzyjającej pogody zakończy-

Fot. Daria Dunajska

Prawie 38 tys. zł od mieszkańców Redy

AKCJA | Ponad 37 tys. złotych zebrały dwa sztaby Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Redzie podczas XXII finału orkiestry na rzecz medycyny ratunkowej dzieci i dla osób starszych. Sztab Zespołu Szkół nr 2 w Redzie Ciechocino zebrał 18.300 zł. Był to już dwunasty finał w szkole. Do południa na ulicach miasta kwestowali uczniowie Gimnazjum nr 2, a po południu odbyły się koncerty, występy teatralne i muzyczne, połączone z licytacjami, kiermaszem i licznymi atrakcjami dla najmłodszych. Na scenie w hali sportowej wystąpili uczniowie SP nr 3 i Gimnazjum nr 2. Wielu emocji dostarczyły licytacje gadżetów WOŚP i innych przedmiotów ofiarowanych na rzecz or-

kiestry. Najwyższą cenę uzyskał obraz „Akt” autorstwa Brygidy Śniateckiej za 230 zł., tort w kształcie serca od Cukierni Sabinka za 200 zł i voucher na wizytę w SPA w hotelu Wieniawa w Rekowie Górnym za 160 zł. Ponadto publiczność wysłuchała koncertu zespołu regionalnego Redzanie, a muzyczny finał przygotował rockowy zespół gitarowy uczniów gimnazjum. Sztab Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy przy Zespole Szkół nr 1 na ulicy Łąkowej rozlokował się w auli i stołówce. W tym roku zdołał uzbierać ponad 19,5 tysiąca złotych. Wolontariusze kwestowali na ulicach od wczesnych godzin rannych. Mieszkańcy Redy chętnie wrzucali pieniądze do orkiestrowych puszek oraz kupo-

wali domowe ciasta w kawiarence i losy w loterii fantowej. Podczas aukcji licytowano gadżety podarowane przez fundację WOŚP, Cukiernię Malczewscy, EC Gdańsk oraz lokalnych artystów. Hitem licytacji okazała się piłka nożna, podpisana przez Roberta Lewandowskiego za 350 zł. Dla publiczności wystąpiły dzieci i młodzież z ZS nr 1, SP nr 2 i SP nr 6, kabaret SENIORiTA, Dominika Kwiatkowska z zespołem, miejska orkiestra dętą i zespół kaszubski Redzanie. Odbyły się również pokazy sztuk walki. Prowadzącym finał byli Marta Sominka i Błażej Dzienisz. Obydwa sztaby WOŚP odwiedził burmistrz Krzysztof Krzemiński oraz wiceburmistrz Teresa Kania z sekretarzem Hanną Janiak. (DD)

liśmy kwestę spokojnie i bezpiecznie. Na scenie Filharmonii Kaszubskiej występowały zespoły taneczne: „Bąbelki”, „Baccarki”, „Baccara”, Dziecięcy Teatry Tańca, zespół akordeonowy. W foyer odbył się pokaz pierwszej pomocy w wykonaniu jednostki terenowej PCK w Wejherowie. Zaprezentowali się także uczestnicy koła gry na gitarze, studia piosenki i vocalu i studia Tańca „Rytm-Dance”. Odbył się też koncert grupy „State Urge” - zespołu z Gdyni grającego white rock.

Jak co roku rumianie nie zawiedli. Podczas Akcji Honorowego Oddawania Krwi, organizowanej przez Elżbietę Rogalę – Kończak, burmistrza miasta Rumi, udało się zebrać 45 900 ml krwi. Akcja odbywała się w Przychodni „Panaceum” przy ul. Katowickiej 16 w Janowie. Była to już dwudziesta czwarta akcja. Odbywa się ona dwa razy w roku – w styczniu oraz w czerwcu, przed wakacjami. Tym razem w dzień, w który

grała Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, zarejestrowały się 144 osoby, a krew oddały 102 osoby. Przed godz. 16 wychodzili z przychodni ostatni krwiodawcy. Obsługę medyczną zapewniło Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Gdańsku. Zgodnie z wieloletnią tradycja każdy, kto oddał krew, brał udział w losowaniu upominków ufundowanych przez sponsorów. (raf)


6

www.gwe24.pl

WYDARZENIA | KULTURA | SPORT

Czy wiesz, że należy ci się odszkodowanie? Miałeś wypadek lub kolizję samochodową, uszkodziłeś swój samochód wjeżdżając w dziurę, a może pośliznąłeś się na nieodśnieżonym chodniku i doznałeś urazu? Za każde z takich zdarzeń należy się odszkodowanie. Każdemu z nas może przydarzyć się nieprzyjemna sytuacja: upadek na oblodzonym chodniku, samochodowa stłuczka, wypadek drogowy i wiele innych. Warto wiedzieć, że – jeśli do zdarzenia doszło nie z naszej winy – należy się za to odszkodowanie. Często są to dość pokaźne kwoty, warto więc o nie powalczyć. Dobrym rozwiązaniem jest zwrócenie się o pomoc do profesjonalnej firmy, zajmującej się pomocą osobom poszkodowanym. Można wprawdzie samemu starać się o odszkodowanie, ale firmy ubezpieczeniowe często wykorzystują nieznajomość przepisów przez poszkodowanego i odmawiają wypłaty należnych pieniędzy lub zaniżają wysokość odszkodowania. Szkody osobowe Pośliźnięcie się na oblodzonym chodniku to w okresie zimowym niemalże codzienność. Lekarze co roku w zimie odnotowują znaczny wzrost urazów – złamania, skręcenia i inne mechaniczne urazy ciała. - Jeżeli właściciel lub zarządca posesji nie dopełnił obowiązku odśnieżenia chodnika to za taki wypadek poszkodowanemu należy się odszkodowanie – przekonuje Marek Wasielke, właściciel Biura Pomocy Poszkodowanym MAWA w Wejherowie. - Wszystkie ulice i chodniki, należące do samorządów, objęte są ubezpieczeniem właśnie na taką okoliczność.

I z tej polisy wypłacane są pieniądze. Tymczasem wiele osób albo nie wie, że może ubiegać się o rekompensatę finansową, albo nie ma świadomości, jakiej może być wysokości. Wyceny są przygotowywane przez rzeczoznawców zatrudnionych przez firmy ubezpieczeniowe. A ubezpieczyciel nie ma żadnego interesu w tym, żeby wypłacić wysokie odszkodowanie. Wręcz przeciwnie – firmy muszą zarabiać i starają się jak najbardziej zaniżyć kwotę wypłaconą poszkodowanemu. Dlatego najlepiej jak najszybciej zgłosić się do profesjonalistów, czyli np. do naszego biura. Mamy swoich prawników i rzeczoznawców – są to fachowcy, którzy specjalizują się w dziedzinie odszkodowań. Przez cały proces nie pobieramy żadnych opłat. Wypadki drogowe Niestety często zdarza się, że podczas stłuczki na drodze kierowca czy pasażerowie odnoszą obrażenia. W takiej sytuacji oprócz wypłaty pieniędzy za zniszczone auto z polisy OC sprawcy należy się też odszkodowanie dla osób, które ucierpiały podczas zdarzenia. - Ważne jest, aby od samego początku zgromadzić dokumentację potwierdzającą odniesione urazy oraz wszystkie potwierdzenia kosztów związanych z leczeniem czy rehabilitacją – tłumaczy Marek Wasielke. - Trzeba zebrać wszystkie rachunki, faktury,

Warto wiedzieć, że – jeśli do zdarzenia doszło nie z naszej winy – należy się za to odszkodowanie.

wyniki badań, itp. Wszystko to może mieć wpływ na orzeczenie o wysokości wypłaconej rekompensaty. Zima jest zawsze czasem, kiedy na drogach dochodzi do większej ilości kolizji i wypadków. Według obowiązującego prawa aby uzyskać odszkodowanie wystarczy pisemne oświadczenie sprawcy. Niestety często firmy ubezpieczeniowe kwestionują oświadczenia. - Dlatego po kolizji czy wypadku, jeżeli nie wzywamy

sytuacji, gdy doszło do uszkodzenia samochodu (zawieszenia, koła, itp.) z powodu dziury w nawierzchni. Często taka naprawa bywa kosztowna – remont zawieszenia, rozbitej miski olejowej czy wymiana aluminiowej felgi wraz z oponą do tanich napraw nie należą. Okazuje się, że koszty takich napraw również powinien pokryć ubezpieczyciel. - Jak już wspominałem wszystkie drogi są ubezpieczone – tłumaczy Marek Wasielke. - Aby mieć szansę na odzyskanie pieniędzy konieczne jest skompletowanie dokumentacji takiego zdarzenia. Trzeba więc zrobić zdjęcie dziury (najlepiej tak, aby widać było, jakiej jest wielkości i głębokości) oraz widocznych uszkodzeń auta. Warto też wezwać policję lub straż miejską, która sporządzi służbową notatkę. Jeżeli jest możliwość to można też poprosić przechodniów, aby podali swoje dane osobowe i w razie potrzeby poświadczyli, że takie zdarzenie miało miejsce. Następnie należy udać się do zarządcy danej drogi, aby wskazał ubezpieczyciela. Dalsza procedura zależy już od konkretnej firmy ubezpieczeniowej. Różnice w postępowaniu są bowiem ogromne. Dlatego w takim wypadku również warto zdać się na specjalistów, ponieważ próba wyegzekwowania odszkodowania samemu może być długa i nieskuteczna.

policji, warto zrobić dokumentację fotograficzną, która będzie dowodem w dalszym postępowaniu – dodaje Marek Wasielke. - Jeśli mimo tego ubezpieczyciel kwestionuje te dowody, to zapraszamy do naszej firmy. Nasi specjaliści Biuro Pomocy i prawnicy zajmą się skompli- Poszkodowanym MAWA kowaną procedurą odzyskania należnych pieniędzy. ul. 12 Marca 181/5 tel. 604 336 206 Winna dziura w drodze? tel. 604 336 221 Chyba każdy z kierowców sam doświadczył lub słyszał o www.mawaszkody.pl


O weselach i ślubach na dwóch poziomach

fot. Dariusz Dyr

fot. Dariusz Dyr

konkursie smsowych będzie można wygrać rowerowe niespodzianki, przygotowano także konkurs (wyłącznie dla narzeczonych), który będzie trwał przez dwa targowe dni. Aby wziąć udział w tej rywalizacji wystarczy pobrać kupon na stoisku Weselnika i wrzucić wypełniony kupon do urny przy scenie głównej, a następnie osobiście uczestniczyć w losowaniu. Nagrody bedą losowane co godzinę, a wśród Już po raz jedenasty w Trójmieście odbędą się Targi Ślub i Wesele. Dwudniowa impreza, która nich można znaleźć - suknie i wieczorowe, smoking, rozpocznie się w sobotnie przedpołudnie 18 stycznia po raz pierwszy w swojej historii zostanie ślubne kompletny strój Pana Młodego, pakiety SPA, romantyczne zorganizowana na dwóch poziomach hali AWFiS w Gdańsku- Żabiance. kolacje, nagrody rzeczowe i kupony rabatowe. Coraz bardziej popularną Grzegorz Bryszewski ofertą targów stają się natog.bryszewski@expressy.pl miast warsztaty dla narzeczonych. Trzecia edycja warsztatów będzie miała miejsce w sali Impreza, zapowiadana jako konferencyjnej a jej uczestnicy "największe targi ślubne na będą m.in degustowali wina Pomorzu" kusi zwiedzających bezalkoholowe, poznają zalety ogromną liczbą wystawców dobrze dobranej diety, usłyszą reprezentujących różnorodne o ciekawych zabawach i tańusługi potrzebne Parom Młocach weselnych. W programie dym. Na targach będzie można warsztatów można również bowiem skontaktować się z saznaleźć podpowiedzi na telonami ślubnymi, hotelami, remat skutecznego wyboru wistauracjami, firmami caterinzerunku ślubnego, trendach gowymi; pojawią się tam także ślubnych w Modzie Męskiej na cukiernie, kwiaciarnie, firmy sezon 2014 i sposobach zorzajmujące się biżuterią, biura ganizowania wystrzałowego turystyczne i muzycy. Orga"ostatniego dnia wolności". nizatorzy zaprosili do udziału Oferta typowo rozrywkorównież firmy zajmujące się wa targów to występ artystów kredytami i ubezpieczeniami, znanych z programu "Mam developerów i firmy proponuTalent" – na targach swoje jące oferty medyczne. umiejętności pokaże Marek - Na targach pojawi się aż Born (finalista programu), za170 firm. Po raz pierwszy targi planowano także EDI SHOW. odbywać będą się na 2 pozioBilet na targi kosztuje 12 złomach, czyli zapraszamy do stotych i uprawnia do uczestnicisk znajdujących się na piętrze, twa w targach dla narzeczogdzie znajduje się również nych. W poprzedniej edycji nasza targowa kawiarenka.Z targów pojawiło się 150 firm a trybun będzie można również targi zwiedzało prawie 4 tysiąoglądać pokazy odbywające się Organizatorzy targów za- nowano m.in pokaz makijażu Sukien Ślubnych Alicja, Salon Organizatorzy targów powi- ce osób. na scenie głównej – zapowiada dbali także o ich dynamicz- (stworzy go Elżbieta Sko- Ślubny Bianka, Salon Sukien tają zwiedzających Weselnym Joanna Jagiełło z Pomorskiego ną oprawę a bogaty program czeń), pokaz sztuki barmań- Ślubnych Carmen, Moda Mę- Tortem Targowym i lampCentrum Targowego, organi- imprezy przewiduje wiele skiej (Bar4you i BarCocktail), ska Pako Lorante) i pokaz ma- ką szampana, przygotowano zatora targów. pokazów i warsztatów. Zapla- pokaz mody ślubnej ( Salon kijażu i fryzur. także kilka konkursów. W


Jakim samochodem do ślubu? Wybór odpowiedniego i uniwersalnego auta do ślubu może być nie lada kłopotem. No bo jak pogodzić sytuacje, gdy Pan Młody marzy o podróży kultowym samochodem z PRL, jego przyszła Małżonka upiera się na luksusową limuzynę a fotograf sugeruję podróż dorożką, która idealnie wypadnie na zdjęciach? wynająć wystrzałowe sportowe lub luksusowe samochody, którymi raczej nie podróżuje się do pracy i z powrotem - podpowiadają konsultanci ślubni. Z właścicielem samochodu warto umówić się konkretnie na określoną opłatę za wynajęcie samochodu. Najczęściej obowiązują dwa modele cenowe. Pierwszy jest bardziej opłacalny dla osób, które potrzebują środka transportu tylko na ślub, gdyż płaci się w nim za każdą godzinę najmu. Natomiast drugi model, powinni wziąć Narzeczeni, którzy organizują wesele z dala od miejsca zaślubin w związku z czym, całość może się nawet sporo przeciągnąć w czasie. W tym przypadku płaci się stałą ustaloną kwotę, niezależnie od ilości godzin najmu samochodu. Jeszcze inna sprawa to dekoracje samochodu, które zależą oczywiście od stylu pojazdu. Bo inne możliwości pojawiają się przy przystrojeniu samochodu sportowego, inne przy dekoracji reprezentacyjnej limuzyny, a jeszcze inne w przypadku samochodu retro. Każda dekoracja musi być jednak bezpieczna dla lakieru - nie powinno się stosować klejów oraz taśm klejących, zamiast tego można wykorzystać przyssawki oraz żyłkę. Najbardziej

Dosyć popularne auta zabytkowe zupełnie nie sprawdzą się w przypadku konieczności szybkiego i skutecznego dowiezienia Pary Młodej do kościoła i potem na miejsce wesela

fot. Sxc.hu

Pierwszą i ważną decyzją podczas wyboru samochodu do ślubu będzie decyzja czy wynajmujemy samochód z wypożyczalni, szukamy ofert w internecie czy też ktoś z rodziny będzie mógł pożyczyć eleganckie auto na czas ślubu. W przypadku tego ostatniego rozwiązania Para Młoda dostaje dosyć niewielkie pole manewru, warto więc się skupić bardziej nad poszukiwaniem samochodu w internecie. Podczas takich poszukiwań najłatwiej znaleźć rozwiązania najbardziej popularne, czyli samochody marki Rolls Royce, kultowe Mercedesy (także te modele sprzed kilkunastu lat), przedłużane limuzyny czy też samochody marki Alfa Romeo. Samochód idealny i uniwersalny oprócz spełnienia oczekiwań estetycznych (na kolor nadwozia na pewno zwróci szczególną uwagę Pani Młoda) powinien być też funkcjonalny. - Dosyć popularne auta zabytkowe zupełnie nie sprawdzą się w przypadku konieczności szybkiego i skutecznego dowiezienia Pary Młodej do kościoła i potem na miejsce wesela. Z kolei wynajem luksusowego Hummera może być zgrzytem jeśli całą uroczystość przygotowana jest w stylu retro. Generalnie Pary Młode jeśli nie muszą korzystać z rodzinnego auta to gotowe są

popularne rozwiązania to dekorowanie maski wybranego samochodu i jego klamki albo po prostu przymocowanie do pojazdu baloników. Jeden z do-

syć nowych trendów polega na zastosowaniu eleganckich dekoracji z z pojedynczych główek kwiatów róż lub margaretek umocowanych na karoserii za

pomocą gumowych przyssawek. W tym przypadku sprawdzą się róże (w pełni rozwinięte), inny pomysł to zastosowanie goździków. Dekoracja, która zachwyci

dosłownie wszystkich może polegać na wykorzystaniu nawet 80 kwiatów. Efekt będzie na pewno piorunujący. (oprac. GB)


Ślub zimą - może być naprawdę gorąco Chociaż zima nie wydaje się idealnym czasem na organizację ślubu i wesela to w przypadku kreatywnego podejścia ta również ta pora roku może pozwolić na stworzenie udanej imprezy. Ale takie wydarzenie trzeba planować z dużym wyprzedzeniem, nawet 1,5 roku wcześniej. zaplanować około 1,5 roku wcześniej. Niska temperatura, która zniechęca część Par Młodych sprzyja natomiast właścicielom hoteli i sal weselnych. Bo salę weselną łatwiej jest ogrzać, niż ochłodzić, odpadają także typowe dla upalnego lata problemy z przechowywaniem potraw. Wreszcie – odpowiednią temperaturę docenią też goście, którzy nie będą musieli ocierać potu z czoła i Panna Młoda, która może być być pewna, że upał nie zagrozi jej perfekcyjnemu makijażowi. Chociaż część osób decyduje się na organizację zimowego

Suknie ślubne w wydaniu zimowym nietrudno znaleźć w salonach.

fot. Flickr.com/CoreyAnn

Zima wciąż uważana jest za wyjątkowo trudny termin na organizację ślubu i wesele. A taka niechęć ze strony dużej części Par Młodych może być ułatwieniem dla odważnych i kreatywnych organizatorów. Bo według szacunków trójmiejskich konsultantów ślubnych tylko około 15% ślubów odbywa się w zimie, a na okres Bożego Narodzenia przypada 11%, śluby w lecie stanowią 35%, śluby wiosenne to 29%, zaś jesienne 23%. Stosunkowo niewielkie zainteresowanie zimowymi miesiącami może ułatwić znalezienie dobrego terminu i a w przypadku dużego wyprzedzenia organizacji imprezy umożliwi wybór idealnego hotelu, kamerzysty czy też zespołu muzycznego na własną imprezę. Często organizując zimową uroczystość można też liczyć na dogodne rabaty. Jedyną wadą może być właściwie konieczność ustalania terminu i organizacji uroczystości z dużym wyprzedzeniem. Według konsultantów ślubnych tego typu uroczystość trzeba

wesela w nowoczesnym hotelu, to rozwiązania bardziej odważne, czyli np. wybór kameralnego pensjonatu za miastem pozwoli na stworzenie imprezy o niepowtarzalnej atmosferze. Co ważne – taki nastrój można stworzyć przy pomocy dosyć prostych środków. Konsultanci ślubni proponują więc, żeby wnętrze sali oświetlić i ocieplić blaskiem świec i lampionów a w elementach dekoracyjnych używać takich kolorów jak srebro, miętowa zieleń, złoto, intensywny fiolet, które dobrze będą się komponować z bielą. Zimowa pora to także szansa na stworzenia dodatkowych atrakcji : gości weselnych z pewnością rozbawią zabawy na śniegu w przyhotelowym ogrodzie, podobnie będzie także z kuligiem. Bardziej spektakularne rozwiązania to pokazy rzeźbienia w bryłach lodu, stworzenie baru lodowego, gdzie drinki będą serwowane właśnie w lodowych kieliszkach. W zimowej aurze dobrze sprawdzi się także pokaz fire show. Suknie ślubne w wydaniu zimowym nietrudno znaleźć w salonach. Projektanci tworząc takie kreacje często rezygnują z kroju: gorset bez ramiączek i spódnica i proponują suknie o długości midi. Uzupełnieniem sukni może być doczepiane futro – kołnierz lub doczepiany płaszcz. Także specjalne peleryny, czapki i rękawiczki pozwolą ochronić przed siarczystym mrozem i jednocześnie doskonale uzupełnią strój ślubny. Jeszcze jedna zaleta organizacji ślubu zimą to szansa na stworzenie wyjątkowo nastrojowych zdjęć ślubnych. Tego typu sesja (w przypadku organizacji uroczystość w kameralnym pensjonacie za miastem) będzie także bardzo łatwa do zrealizowania. Oprac. GB


10

www.gwe24.pl

WYDARZENIA | KULTURA | SPORT

O finansach we włoskim klimacie Rafał Korbut BIZNES | Jak zarządzać środkami na rynkach finansowych? Jak zapewnić sobie bezpieczeństwo finansowe i czy nowe ferrari należy kupić z dochodu pasywnego, czy aktywnego? Na te i wiele innych tematów dyskutowano podczas eventu otwierającego rok 2014 „PKB After Office”, zorganizowanego przez Pomorski Klub Biznesu. W spotkaniu, którego hasłem przewodnim było „Edukacja finansowa – jak efektywnie zarządzać środkami na rynkach kapitałowych?” wzięło udział wielu przedsiębiorców, a gościem specjalnym, który wygłosił prelekcję, był Witold Casetti, Dyrektor Krajowy firmy Arum SA, który opowiedział o nowej formie dotarcia do świadomości finansowej klienta. Even zorganizowany został w Vinoteque Sopot (w Hotelu Sheraton), a ponieważ Casetti jest Włochem, nie zabrakło specjałów śródziemnomorskiej kuchni oraz znakomitego, włoskiego wina. - Mam duży sentyment do Trójmiasta, a dokładniej do Gdańska – mówił Witold Casetti. - Stąd częściowo pochodzi moja rodzina. Dlaczego mieszkam w Polsce? Ponieważ jedna firma, z którą byłem związany już 7 lat, chciała w 1999 roku

Fot. Rafał Korbut

r.korbut@expressy.pl

otworzyć swoją firmę właśnie w Polsce. Firma to zajmowała się finansami. I tak razem ze wspólnikami 3 lata temu otworzyliśmy firmę Arum, która zajmuje się edukacją finansową. W Polsce od wielu lat jest wielka luka odnośnie wiedzy jak zarządzać finansami. Okazuje się, że w domach, w których rodzice nie są milionerami, nie ma nawyku nauczania, jak powinno się zarządzać finansami. W szkołach tak samo – nie ma edukacji finansowej. To skąd można się dowiedzieć? Albo z lektur (są książki przygotowane przez ludzi, którzy

- Mam duży sentyment do Trójmiasta, a dokładniej do Gdańska – mówił Witold Casetti. odnieśli finansowy sukces), albo z takich szkoleń, spotkań i prezentacji. Jest to potrzebne. Na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że edukacja finansowa zmieniła moje życie. Od 1994 r. pracuję za-

wodowo w branży finansowej. Gdy zaproszono mnie w 2010 r. na dwudniowe seminarium, żeby rozwijać moją edukację finansową, pomyślałem: „16 lat pracuję w branży finansowej, czego wy chcecie mnie uczyć?”. Myliłem się. Edukacja finansowa – czyli jak radzić sobie z pieniędzmi we własnym życiu i nimi zarządzać – nie ma nic wspólnego z moim doświadczeniem zawodowym w tej branży. Pewne kursy i seminarium zmieniły moje spojrzenie na wiele spraw. A jeśli pewnych rzeczy nie znasz to popełniasz błędy. I tracisz pieniądze.

Witold Casetti podkreślał wielokrotnie, jak ważna jest edukacja finansowa. Okazuje się bowiem, że większość ludzi – w tym również wielu przedsiębiorców – żyje po prostu w nieświadomości. Prelegent podkreślił też, jak duże znaczenie ma fakt istnienia przedsiębiorstwa na Facebooku. - Jeśli w dzisiejszych czasach nie ma Cię na Facebooku, nie istniejesz – przekonywał Casetti. - Każdy marketingowiec to potwierdzi. Kolejne sprawy, które omawiano, to główne filary, na jakich należy oprzeć bezpieczeństwo finansowe. Zaproszony

gość wymienił edukację finansową, oszczędzanie oraz inwestowanie w aktywa. Podkreślił też, że wiele osób za dużo pieniędzy wydaje – i to pieniędzy, których nie posiada. Zakupy są więc kredytowane. - To, że zarabiasz bardzo dobrze dziś, to nie znaczy, że będziesz mieć za 10 lat – tłumaczył dyrektor Arum S.A. Prawdziwie bogaty to osoba, która nawet nie pracując ma pasywny dochód wystarczający do życia na takim poziomie, jaki sobie założył. Bardzo ważne jest inwestowanie w aktywa, a tymczasem ludzie, którzy mają trochę pieniędzy, kupuje pasywa. Jeżeli więc ktoś chce kupić Ferrari czy Lamborghini, albo luksusowy jacht, to z jakich pieniędzy powinien dokonać tego zakupu? Na pewno nie z dochodu przedsiębiorstwa. Powinien to zrobić z dochodu pochodzącego z posiadanych aktywów. Aktywa wracają bowiem do nas jako dochód pasywny, są to pieniądze, które otrzymujemy nawet nie pracując. Po zakończeniu prelekcji, podczas rozmów w kuluarach, przedsiębiorcy podkreślali, że tego rodzaju szkolenia i spotkania są niezbędne, gdyż pozwalają wymienić się doświadczeniami i pogłębić swoją wiedzę w zakresie zarówno prowadzenia działalności gospodarczej, jak i efektywnego zarządzania finansami. Pomorski Klub Biznesu już planuje kolejne podobne spotkania.


www.gwe24.pl

WYDARZENIA | KULTURA | SPORT

11

Wspierają rodziny wielodzietne POMOC | Od stycznia ruszył w Redzie program wspierania rodzin wielodzietnych „Rodzina Na Plus”. Rada Miejska w Redzie podjęła uchwałę, zgodnie z którą na terenie miasta wprowadzono program wspierania rodzin wielodzietnych „Rodzina Na Plus”. Założeniem tego programu jest umożliwienie rodzinom wielodzietnym korzystania z oferty miejskich obiektów sportowych i kulturalnych na preferencyjnych warunkach oraz ze zniżki na bilety miesięczne na dojazd

do szkoły i pracy. W dalszej kolejności do udziału w programie w formie partnerów zaproszeni zostaną także lokalni przedsiębiorcy, stowarzyszenia i kluby sportowe, którzy na własnych zasadach będą udzielali ulg, zniżek i promocji członkom rodzin wielodzietnych objętych programem. Do programu może przystąpić rodzina wielodzietna, w której na utrzymaniu jest

czworo i więcej dzieci w wieku do 18 lat lub 25 roku życia jeżeli dziecko uczy się lub studiuje i która zamieszkuje na terenie miasta. Nie jest ważne jaki dochód osiąga rodzina i nie jest istotne, czy dzieci wychowuje jeden czy dwoje rodziców. Warto uczestniczyć w programie, ponieważ karta wydawana jest bezpłatnie i każdy członek rodziny otrzymuje imienną kartę. Ponadto nie ma obo-

wiązku jednoczesnego przebywania całą rodziną w miejscu objętym programem w danym momencie, aby móc korzystać ze zniżek. Karta pozwala na korzystanie z usług i produktów objętych rabatem, w szczególności umożliwia uzyskanie 50 proc. dofinansowania do ceny imiennego okresowego biletu autobusowego lub kolejowego na dojazd do pracy lub szkoły. (DD)

Zamieszanie wokół gender Jerzy Budnik Poseł na Sejm RP

Spór wokół ideologii gender jest coraz szerszy i ostrzejszy. Wypowiadają się na jej temat środowiska feministyczne, naukowcy, politycy, a ostatnio głos w tej sprawie zabrali nawet polscy biskupi. Żeby rozwiać wszelkie wątpliwości, na samym wstępie zaznaczam, że w tej sprawie najbliższy jest mi punkt widzenia polskich biskupów. Za długo na tym świecie żyję, za dużo w swoim życiu widziałem, bym naiwnie uwierzył, że gender to tylko i wyłącznie szlachetna walka o równouprawnienie kobiet i mężczyzn i że nic więcej za tym się nie kryje. To są te same, niebezpieczne idee, które kiedyś lansowali marksiści, tylko podane w innym opakowaniu. Postulat równouprawnienia jest oczywiście elementem ideologii gender. Co więcej, jako że świetnie się „sprzedaje” jest wysuwany na plan pierwszy, ale za nim niechybnie pójdą następne, na razie nienagłaśniane, zgodnie ze sprawdzoną na zachodzie „ strategią małych kroków”. Usiłuje się wmówić Polakom, że gender to samo dobro i wielu daje się na to nabrać. No bo kto w dzisiejszych czasach, nawet ci, którzy wychowali się w ultra konserwatywnych rodzinach nie chciałby, by kobiety mogły realizować się zawodowo i społecznie, by były przez swoich mężczyzn odciążane od prac uważanych kiedyś za typowo kobiece? W moim bliskim i dalszym otoczeniu są to rzeczy tak oczywiste, że nie podlegają żadnej dyskusji. Przyznam się szczerze, że moje zdolności

kulinarne są na kiepskim poziomie, ale wszystkie inne zajęcia, uważane za kobiece, łącznie z kąpaniem naszych dzieci, gdy jeszcze były w wielu niemowlęcym, wykonywałem. Tak dzieliliśmy się pracą, tak organizowaliśmy sobie nasz czas, żeby moja żona, przy trójce małych dzieci, nie tylko mogła po urlopie wychowawczym wrócić do wykonywania zawodu lekarza, ale i uzyskać pierwszy, a potem drugi stopień specjalizacji. Przyznaję, łatwe to dla nas obojga nie było, ale jak do wykonywania obowiązków rodzicielskich podchodzi się odpowiedzialnie i jak po partnersku traktuje się współmałżonka, to wszystkiemu można podołać. Nie była mi do tego potrzebna żadna ideologia o „niestandardowych rolach płciowych”, a zdrowy rozsądek, zwykła przyzwoitość, męska duma i zasady wyniesione z domu. Gdyby tylko do przeciwdziałania nierównościom sprowadzała się ideologia gender, to dałbym sobie spokój z pisaniem o jej, wcale nie wydumanych, ale rzeczywistych zagrożeniach. Już sama teza o tym, że nie ma czegoś takiego jak płeć biologiczna, że płeć człowieka jest zależna od środowiska społecznego i kultury i dlatego nie wolno jej utrwalać przez wpajanie dzieciom ról męskich i żeńskich ma destrukcyjny wpływ na rozwój młodego człowieka i zagraża instytucji rodziny, której fundamentem jest małżeństwo kobiety i mężczyzny. Stąd już tylko krok do ponawianego coraz głośniej postulatu zrównania wszystkich typów związków i zezwolenia na zawieranie tzw. małżeństw homoseksualnych. Na to mojej zgody nie ma. Archiwalne felietony posła można przeczytać na stronie www.budnik.pl


SPRZEDAM

WYNAJMĘ mieszkanie, wyposażone, Wejherowo, od zaraz, tel. 505 718 590

SPRZEDAM ziemię, 25000 m2, w miejscowości Łówcz Górny koło Strzebielina, cena do uzgodnienia, kontakt 607 773 292

MAM do wynajęcia lokal, 45 m, na działalność gospodarczą, Wejherowo, Kopernika 19, tel. 507 708 413

SOMONINO, dom, zab. gosp. do remontu + działka budowl.- rol., 2500 m2, woda, prąd, kanaliza, 155 tys. zł, tel. 781 227 212

MIESZKANIE 3 pok, kuchnia wyposażona, Lubowidz, tel. 509 979 630

SPRZEDAM działkę budowlaną 600 m kw, z dobrym ogrodzeniem murowanym, ul. Krzywa, Wejherowo, tel. 513-005-898 SPRZEDAM lub wynajmę działkę, 434 m2, nad morzem w Karwińskich Błotach, 1 km do pięknej plaży, z prawem budowy, media przy drodze, tel. 661 882 483

POSZUKUJĘ

SPRZEDAM KUPIĘ

DZIAŁKĘ położoną w dolinie Słupi z dostępem do rzeki, 7 km do Ustki, 4700 m2, 180 zł/m2, tel. 502 686 196 KUPIĘ ZAMIENIĘ

ZAMIENIĘ działkę w Sopieszynie o pow. 2200 mkw, tel. 792 225 811

REDAKTOR NACZELNY: Piotr Ruszewski DYREKTOR HANDLOWY: Rafał Laskowski DZIENNIKARZE: Rafał Korbut, Daria

KUPIĘ każde zboże, również łubin, rzepak, bobik, min 24 t., zapewniam transport, płacę w dniu odbioru, tel. 509 942 079

POZNAM fajnego faceta na dobre i na złe, mam 45 lat, tel. 516 924 998 GORĄCA blondi pozna sponsorów zapraszam do siebie, odwiedź mnie, a zabiorę cię w siódme niebo, dzwoń 514 670 725 LEKCJE dodatkowe z fizyki Sopot, woj. pomorskie i chemii, w tym zadania oraz matematyka, nauczy- STUDENT 33 l., 180/72 kg, penis 20 cm, umilę ciel emeryt, Wejherowo, czas w sposób dowolny 1 tel: 58 677 01 50 samotnej, zadbanej pani do 55 l., tylko miłe sponsorki, Sopot 111$ doba, tel. 728 185 466 INNE

DO WYNAJĘCIA

REDAKCJA ul. Gniewowska 7, 84-200 Wejherowo tel./fax. 58 736 16 92, tel. 58 736 33 22

DAM PRACĘ

FOTOGRAF – śluby, wolne terminy maj, czerwiec, wrzesień, tel. 660 310 311

KOMPUTERY

Dunajska, Łukasz Krzemiński, SKŁAD: Alfa Skład Łukasz Bieszke redakcja@expresspowiatu.pl www.gwe24.pl Redakcja nie zwraca tekstów niezamówionych oraz zastrzega sobie

Dodaj swoją firmę do informatora medycznego

INNE

SKUP aut, złomowanie, wyrejestrowane, do wyrejestrowania, każda marka, dojazd do klienta, WejPOŻYCZKI pod zastaw herowo, Gdańsk, okolice, mieszkań, domów, ziemi, tel. 789 345 593 tel. 516 509 691

SPRZEDAM działkę budowlaną 600 m kw, z dobrym ogrodzeniem murowanym, ul. Krzywa, Wejherowo, tel. 513-005-898

wysoka - pozna wolnego, inteligentnego mężczyznę w wieku 43-48 lat, tel. 518 709 791

TELEFONY

SZUKAM PRACY

SPRZEDAM działkę budowlaną, 600 m kw, Wejherowo, tel. 513-005-898

DZIAŁKA z domem, Gdynia Witomino, 512 m2, 900 tys. zł, tel. 502 686 196

SPRZEDAM komputer, dysk 120 GB, klawiatura Vobis, monitor LCD TV Samsung z pilotem, 1000 zł, 505-56-70-34

ROZWIEDZIONA 45 lat,

prawo ich redagowania i skracania. Redakcja nie odpowiada za treść zamieszczanych ogłoszeń. ISSN 1897-7405 WYDAWNICTWO NORDAPRESS PPHU, 84-200 Wejherowo, ul. Gniewowska 7, NIP 588-131-07-65

SPRZEDAM atrakcyjny księgozbiór oraz roczniki statystyczne z lat 19451970, Gdynia, tel. 58 624 35 66 SPRZEDAM stół /120/40/88 + 2 krzesła ARTUR /30/78, cena 120 zł, tel. 607 301 942

tel. 660 731 138

SPRZEDAM nowe męskie buty wizytowe, czarne, firmy Ecco, rozm. 44, tel. 509 524 714 SPRZEDAM drzwi 80, zewnętrzne - prawe, NOWE, zbrojone, z wizjerem i kompletem kluczy, wraz z futryną, cena 650 zł, tel. 600 702 048 MATA dla dziecka do leżenia i przewijania, kolor pomarańczowy, wym.85 cm x 75 cm, nowa, 20 zł, 505-567-034 OKNO drewniane, kolor sosnowy, wym. 1,45 m x 1,75 m, jednoskrzydłowe, otwierane, u góry lufcik, nowe, 50 zł, 517-782-024 SPRZEDAM lampa sufitowa, 3 punktowa, klosze, nowa, 50 zł, 505-56-70-34 SPRZEDAM koncentrator tlenu, tel. 602 465 683 SPRZEDAM żyrandol listwa, 4 i 2 punktowe, szare, nowe, 50 zł, 505567-034

SPRZEDAM wózek inwalidzki z Anglii, bardzo dobry stan techniczny, akumulatory, w komplecie ładowarka, tel. 601 667 100 SPRZEDAM drzwi, 80, zewnętrzne, prawe, z futryną, zbrojone z wizjerem, komplet kluczy, cena: 500 zł, tel. 501 539 159 SPRZEDAM łyżwy figurowe, białe, rozm. 30,

BIURO OGŁOSZEŃ ogłoszenia@expressy.pl Wejherowo 84-200, ul. Gniewowska 7 tel.fax 58 736 16 92

tel. 660 731 138 reklama@expressy.pl

BIURO REKLAM Danuta Bieszke, d.bieszke@expressy.pl,

Rozpowszechnianie redakcyjnych materiałów publicystycznych bez zgody wydawnictwa jest zabronione.

G R U PA M E D I A L N A

DRUK Agora SA NAKŁAD 12 000 egzemplarzy

nowe, 50 zł, Wejherowo, tel. 505-567-034 SPRZEDAM ubranka dla dziewczynki, rozm.98-122 i buty, stan idealny, Wejherowo, 505-567-034 SPRZEDAM kurtkę narciarską, damską, rozm. L, kolor biały, czarne wstawki, stan idealny, cena: 350 zł, Wejherowo, tel. 660 731 138

REDAKCJA GDAŃSK: Aleja Zwycięstwa 24, 80-219 Gdańsk, tel. fax. 58 55 333 40, tel. 58 736 33 22 REDAKCJA LĘBORK: Plac Pokoju 3, piętro II, pokój 7, 84-300 Lębork, tel. fax. 59 843 42 71


www.gwe24.pl

WYDARZENIA | KULTURA | SPORT

13

Trefl Sopot wraca do mistrzowskiej hali KOSZYKÓWKA | W sobotę koszykarze Trefla podejmą Anwil Włocławek w Hali 100-lecia. Starcie tych drużyn w tym obiekcie wywołuje historyczne skojarzenia. Mecze Prokomu Trefla z zespołem z Włocławka w przeszłości decydowały o mistrzowskich tytułach dla żółto-czarnych. Bastionem sopocian była wówczas Hala 100-lecia. By kupić bilet na finałowe spotkania, kibice stali w długich kolejkach, a pierwsi pod obiektem ustawiali się już o piątej rano. Atmosfera w hali była tak gorąca, że Andrej Urlep, ówczesny trener włocławian, podczas przerw dla swojego zespołu musiał wyprowadzać zawodników na korytarz, bo hałas uniemożliwiał mu przekazywanie uwag. Po latach oba zespoły wracają do tego obiektu na kolejne spotkanie ligowe. Elementem łączącym historię z teraźniejszością jest prócz hali również osoba Dariusa Maskoliunasa, wówczas podpory sopockiej defensywy, a obecnie szkoleniowca Trefla. Przed laty Litwin

był postrachem najlepszych strzelców ligi, a jego przyjście rozpoczęło erę triumfów żółto-czarnych. Jego powrót do klubu miał być nawiązaniem do sukcesów sprzed lat i jak na razie prowadzony przez niego Trefl spisuje się znakomicie. Z

Początek pojedynku Trefla Sopot z Anwilem Włocławek w niedzielę, 19 stycznia, o godz. 20.00. w sopockiej Hali 100-lecia.

dziewięciu ligowych meczów w roli gospodarza sopocianie wygrali osiem, w tym jedno w Hali 100-lecia. Asem w talii Maskoliunasa jest Adam Waczyński, który rozpoczynał sopocki etap swojej kariery w czasach, kiedy Prokom Trefl święcił swoje pierwsze triumfy. Zwycięstwa żółto-czarnych nad Anwilem, które jako młody adept koszykówki mógł obserwować z trybun, musiały zapaść mu w pamięć, bowiem w spotkaniach z tym rywalem jest szczególnie skuteczny. Czterokrotnie przekraczał w nich liczbę 20 punktów, a w ostatnim spotkaniu we Włocławku – już pod wodzą Litwina – zanotował 24 oczka. Czy ten duet poprowadzi w niedzie-

lę zespół Trefla do kolejnego efektownego zwycięstwa, które przywoła wspomnienia z najlepszych dla klubu sezonów? Początek pojedynku Trefla Sopot z Anwilem Włocławek w niedzielę, 19 stycznia, o godz. 20.00. w sopockiej Hali 100lecia. W przerwie kibice będą mogli wziąć udział w konkursie i pokazie fitness przeprowadzanym przez instruktorów z siłowni Pure. Bilety na to spotkanie są do nabycia za pośrednictwem strony www. trefl.kupbilety.pl, w kasach hal i stałych punktach sprzedaży, do których dołączyły dwa sklepy sieci Toys4Boys – w gdańskiej Galerii Bałtyckiej i gdyńskim Centrum Riviera. (mr)

Klaja Cafee prowadzi w Amatorskiej Lidze Siatkówki

Rumia mistrzem powiatu

SIATKÓWKA | W minioną niedzielę odbyła się 6 kolejka ALS, była to zarazem pierwsza kolejka w nowym roku.

SIATKÓWKA | W hali sportowej Szkoły Podstawowej nr 9 w Rumi odbyły się mistrzostwa powiatu wejherowskiego szkół podstawowych w mini piłce siatkowej chłopców. Zawody były eliminacją do półfinałów wojewódzkich igrzysk młodzieży szkolnej, które odbędą się również w Rumi. W rywalizacji uczestniczyło sześć zespołów z całego powiatu wejherowskiego, prawie 60 uczestników. Zwycięzcą turnieju została drużyna gospodarzy, czyli Szkoły Podstawowej nr 9 z Rumi w składzie: Marcin Klebba, Marcin Kalisz, Jakub Chruściel, Maciej Warmiak, Wojciech Oko, Maciej Soczyński, Jordan Zaleszczyk, Michał Rekiel, Oskar Ostałowski i Dawid Woźniak. Opiekunką była Anna Brodacka. W meczach półfinałowych SP 9 Rumia pokonała SP 9 Wejherowo 2:0 a SSP Bolszewo przegrało z SP Kębłowo 1:2. W meczu o trzecie miejsce SSP

Bolszewo wygrała z SP 9 Wejherowo 2:1. Mecz o pierwsze miejsce zakończył się zwycięstwem SP 9 Rumia, która pokonała SP Kębłowo 2:1. Drugie miejsce zajęła Szkoła Podstawowa w Kębłowie, trzecie - Samorządowa Szkoła Podstawowa w Bolszewie, czwarte - Szkoła Podstawowa nr 9 w Wejherowie, piąte -Szkoła Podstawowa w Bożympolu Wielkim i szóste miejsce Szkoła Podstawowa nr 4 w Redzie. Poziom rywalizacji był bardzo wysoki i pozwala mieć nadzieję na dobry wynik naszego zespołu w półfinale. Na zakończenie zawodów zespoły zostały nagrodzone statuetkami, medalami i dyplomami które wręczyła Anna Brodacka i Robert Sawicki oraz Bartłomiej Woźniak. Organizatorem zawodów był Powiatowy Zespół Placówek Oświatowo-Wychowawczych w Wejherowie i Szkoła Podstawowa nr 9 w Rumi. (DD)

Fot.Materiały Prasowe

Fot. Daria Dunajska

Najlepszym meczem tej kolejki to rywalizacja zespołów Romek Lębork i Klaja Cafee. Oba zespoły bardzo poważnie podeszły do meczu. Pierwszy set wygrali zawodnicy Klaja Cafee, w drugim secie zespół Romek Lębork bardzo ambitnie podszedł do spotkana i zwyciężył tego seta do 20. Jest to pierwszy zespół który ugrał jednego seta drużynie Klaja Cafee. Trzecie ostateczny set wygrali zawodnicy Klaja Cafee dość zdecydowanie. Obok na boisku toczył się pojedynek pomiędzy LO I w Lęborku a AZS Lębork. AZS zwyciężył w tym pojedynku

2:0. Zawodnicy LO I zagrali tego dnia również z Bojan Żubry i również w tym meczu musieli uznać wyższość przeciwników. Mecz Toma Blok Wejherowo z Mar Pol Garczegorze nie odbył się z powodu nie stawienia się zespołu Tom Blok Wejherowo. Ostatnim meczem tej kolejki był pojedynek I Lęborskiego Batalionu Zmechanizowanego z KS Strzebielino. Pierwszy set wygrali wojskowi z Lęborka do 13, w drugim KS Strzebielino powalczyło o każdy punkt. W końcówce lepsi jednak okazali się zawodnicy I Lęb. Bat. Zmechanizowanego i wygra-

Najlepszym meczem tej kolejki to rywalizacja zespołów Romek Lębork i Klaja Cafee.

karskiej Ligi Kobiet w Lęborku. W rywalizacji zespołów Dream Team i Kit Kat, lepsze okazały się zawodniczki Dream Team. Aby wyłonić zwycięzcę potrzebny był trzeci set. 15 do 10 zawodniczki Dream Team pokonały swoje rywalki po bardzo wyrównanym meczu. Kolejny mecz w SLK odbędzie się 9 lutego. Tabela ALS: 1 Klaja Cafee 2 Mar Pol Garczegorze 3 BAZA 44 4 Bojan Żubry 5 AZS Lębork 6 TOM BLOK Wejherowo 7 I Lęborski Batalion Zmechanizowany 8 Romek Lębork 9 KS Strzebielino 10 Prosektorium 11 I LO

li nie tracąc seta. Podczas tej kolejki pauzowały dwa zespoły: KS Baza 44 Siemirowice i Prosektorium. Kolejna kolejka ALS odbędzie się 2 lutego 2014. 12 stycznia odbył się pierwszy mecz rundy rewanżowej Siat- Ł.Krzemiński


www.gwe24.pl

WYDARZENIA | KULTURA | SPORT

Żółto-niebiescy gościnni w Arka Gdynia Cup 2014 PIŁKA NOŻNA | Za nami kolejna edycja turnieju Arka Gdynia Cup. W gdyńskiej hali zwyciężyli zawodnicy Lechii Gdańsk, którzy w finale niespodziewanie pokonali Everton FC. Turniej rozpoczął się w sobotę. Zespoły rywalizowały w trzech grupach, których rezultaty zdecydowały o rozstawieniu przed meczami w kolejnym dniu. W niedzielę zespoły najpierw rywalizowały w drugiej fazie rozgrywek grupowych. Każda drużyna rozegrała po dwa mecze, w których podobnie jak w sobotę, nie brakowało bramek i emocji. Dodatkową atrakcją dla kibiców było pokazowe spotkanie między piłkarzami Arki, a „Resztą Świata”. Tę drugą drużynę stworzyli trenerzy drużyn biorących udział w zawodach. Ostatecznie zwyciężyli żółto-niebiescy 4:2. Rozegrano dodatkowo jeszcze konkurs rzutów karnych, w którym dla odmiany wygrali trenerzy 4:3. Później rozpoczęły się mecze o poszczególne miejsca w turnieju. W meczu o 11 miejsce Polonia Bytom pokonała Arkę II Gdynia 3:0. Druga drużyna Arki , złożona z zawodników rocznika 2002 ukończyła więc rywalizację na 12 miejscu. W meczu o 9 lokatę emocję towarzyszyły kibicom do samego końca. Ostatecznie BATE Borysów pokonało Zawiszę Bydgoszcz 3:2. Na 8 miejscu zakończyła rywalizację pierwsza drużyna Arki(rocznik 2001). Młodzi gdynianie bardzo dobrze radzili sobie w rozgrywkach grupowych drugiego dnia turnieju. Podopieczni trenera Marka Leszczyńskiego pokonali wysoko Polonię Bytom 8:0 iZawiszę Bydgoszcz 3:1. Ostatnim akcentem Arka Gdynia Cup 2014 był mecz finałowy. Dość niespodziewanie Everton FC uległ Lechii Gdańsk 1:2. Angielski zespół posiadał przewagę, ale nie udało się tego przełożyć na wynik. Dlatego też po zakończeniu spotkania cieszyli się gdańszczanie. Komplet wyników drugiego dnia turnieju: Grupa D Lechia - Bohemians 1905 4:0 Lechia - MSK Żylina 1:1 Bohemians 1905 - MSK Żylina 2:2 1. Lechia Gdańsk

2. MSK Żylina 3. Bohemians 1905 Praga Grupa E Zagłębie - Everton FC 1:4 Zagłębie - Cracovia 2:3 Everton FC - Cracovia 7:2 1. Everton FC 2. Cracovia 3. Zagłębie Lubin Grupa F 1. IFK Haninge 2. BATE Borysów 3. Arka II Gdynia BATE - Arka II 4:1 BATE - IFK Haninge 1:2 Arka II - IFK Haninge 2:3 Grupa G Polonia - Zawisza 1:2 Polonia - Arka 0:8 Zawisza - Arka 1:3 1. Arka Gdynia 2. Zawisza Bydgoszcz 3. Polonia Bytom Faza pucharowa: Mecz o 1 miejsce: Lechia Gdańsk – Everton FC 2:1 Mecz o 3 miejsce: MSK Żylina – Cracovia 1:1 k. 2:3 Mecz o 5 miejsce: Bohemians 1905 Praga – Zagłębie Lubin 6:3 Mecz o 7 miejsce: IFK Haninge – Arka Gdynia 5:3 Mecz o 9 miejsce: BATE Borysów – Zawisza Bydgoszcz 3:2 Mecz o 11 miejsce: Arka II Gdynia – Polonia Bytom 0:3 Końcowa kolejność: 1. Lechia Gdańsk 2. Everton FC 3. Cracovia 4. MSK Żylina 5. Bohemians 1905 Praga 6. Zagłębie Lubin 7. IFK Haninge 8. Arka Gdynia 2001 9. BATE Borysów 10. Zawisza Bydgoszcz 11. Polonia Bytom 12. Arka II Gdynia 2002

Skład Arki II Gdynia (rocznik 2002): Jakub Król, Oskar Rejman, Paweł Grodecki, Kacper Tomczak, Oliwier Dobek, Michał Stefański, Radosław Nowicki, Milan Posmyk, Szymon Szołomicki, Kasper Własny, Filip Sobiecki, Kornel Przyborowski, Kamil Motyl, Kacper Stec. Trenerzy: Paweł Wypij, Łukasz Godlewski, Dariusz Schwarz.

Piłkarskie diamenty zjadą do Gniewina PIŁKA NOŻNA | W programach telewizyjnych wyłanialiśmy już najlepszych tancerzy, piosenkarzy i osoby obdarzone niezwykłymi talentami. Teraz czas na znalezienie prawdziwego piłkarskiego diamentu. Łukasz Krzemiński l.krzeminski@expressy.pl Takiego talent-show w Polsce jeszcze nie było. Na pomysł znalezienia piłkarskiego diamentu wpadli twórcy telewizyjnego programu Laboratorium Pro w Canal +. Paweł Ziętara i Piotr Laboga do współpracy zachęcili m.in. trenera Andrzeja Zamilskiego i byłego reprezentanta Polski Andrzeja Juskowiaka. Na czym polegać będzie program. Piłkarski Diament to talent show, w którym wziąć mogą udział wszyscy amatorzy w wieku 18-24 lat uwielbiający strzelać bramki, albo półprofesjonaliści mogący się pochwalić karierą w niższych ligach. Pomysłodawcy za cel postawili sobie znalezienie napastnika poprzez system specjalistycznych i stopniowych eliminacji. Pierwsza faza eliminacji odbędzie się w sześciu miastach - w halach sportowych. Do wyboru są: Białystok, Tarnów, Lublin, Ostrów Wielkopolski, Grudziądz oraz Koszalin. Wskazanie mniejszych ośrodków szkoleniowych to szansa dla kandydatów właśnie z mniejszych miast i

Fot. Daria Dunajska

14

miejscowości, często mających utrudniony start do wielkiej piłkarskiej kariery. Z każdego miasta do następnej rundy przejdzie po dziesięć osób. W kolejnych dwóch etapach eliminowani będą kolejni kandydaci na podstawie specjalnie przygotowanych testów psychologicznych oraz zaawansowanych testów sprawdzających zdrowie, wydolność i granice możliwości fizycznych - w jednej z najnowocześniejszych placówek na-

ukowych na świecie, warszawskim Instytucie Sportu. Kolejny etap Piłkarskiego Diamentu związany jest już z naszym regionem. Wyselekcjonowana grupa, a będzie to 20 zawodników, stawi się w hotelu Mistral w Gniewinie. Będzie to baza, gdzie na zgrupowaniu zostanie wyłoniona finałowa 10. Hotel w Gniewinie spełnia idealnie warunki potrzebne do przeprowadzenia tego rodzaju programu. Dysponuje idealnymi warunkami, zarówno dla

kandydatów na piłkarzy, ale także dla realizujących program fachowców. Nagrodą dla zwycięzcy będzie czek na 50 tysięcy złotych oraz profesjonalny kontrakt piłkarski. Program w formie ośmiu odcinków zostanie wyemitowany od kwietnia w programie Canal+ Sport.

Skład Arki Gdynia (rocznik 2001): Mateusz Michniewicz, Oskar Bohm, Marcin Kowalski, Marcel Brodnicki, Szymon Czyż, Jakub Krefft, Miłosz Janczak, Kamil Talaśka, Rafał Jahn, Krystian Faltyński, Igor Gibaszek, Kacper Wiśniewski. Trenerzy: Marek Leszczyński, Jacek Sachajko, Dariusz Schwarz. Ł.Krzemiński

Fot. DD

Puchar Kaszub w brydża TURNIEJ | W Gminnym Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji w Szemudzie rozegrano cztery rundy turnieju o Puchar Kaszub – Les Sportowy. Gra w karty „Lesa” jest starą grą kaszubską. Niektórzy nazywają ją kaszubskim brydżem. Trochę zapomniana, ale wciąż popularna w niektórych rejonach Kaszub. W turnieju w Szemudzie uczestniczyło siedem drużyn, łącznie 28 zawodniczek i zawodników. Wójt gminy Ryszard Kalkowski ufundował puchary i nagrody dla zawodników trzech

pierwszych drużyn oraz trzech najlepszych zawodniczek i zawodników. Najlepszy zawodnik i zawodniczka otrzymali również nagrody finansowe. Ponadto organizatorzy przygotowali dla wszystkich uczestników poczęstunek. Sędzią głównym zawodów był Bogusław Napieralski. Wśród kobiet najlepszą okazała się zawodniczka drużyny Pomieczyno Danuta Hirsz, która zdobyła 108/14 pkt. Drugie miejsce zajęła Bernadeta Pełkowska z 20/12 pkt., trzecie miejsce Danuta Kwidzińska z

-112/8 pkt. Natomiast w kategorii mężczyzn zwyciężył Stanisław Skórowski z drużyny Jelonek, zdobywając 208/25 pkt. Drugie miejsce zajął Edmund Marszała z 118/22 pkt. i trzecie miejsce Jacek Domarus z 108/21 pkt. Najwięcej punktów zgromadziła drużyna Jelonek, grająca w składzie: Stanisław Skórowski, Edmund Marszała, Marian Pranczk i Kazimierz Bojke z 390/71 pkt. Zespół otrzymał największe puchary oraz nagrody z rąk wójta gminy Szemud Ryszarda Kalkowskiego. (DD)


W

K S

WKS GRYF ORLEX WEJHEROWO

W

EJ

O

GRYF

HER

OW

www.gryfwejherowo.com.pl

Wspaniała atmosfera to siła tej drużyny Wracasz do Gryfa po rocznej przerwie. Jakie nadzieje wiążesz z powrotem na Wzgórze Wolności? - Przede wszystkim jestem bardzo zadowolony, że ponownie trafiłem do wejherowskiego klubu i wiadomo, że wiąże z powrotem duże nadzieje. Wiadomo cel klubu jest jeden - czyli utrzymanie w II lidze. Zrobię wszystko, aby wydatnie pomoc w tym celu. Za pierwszym razem przychodząc też mieliśmy cel postawiony, aby awansować. Udało nam się go zrealizować, więc wierzę mocno, że tym razem będzie podobnie, bo jak wiemy historia lubi się powtarzać. Ostatniego okresu nie możesz zaliczyć do udanych. Zaczęło się jeszcze od paskudnej kontuzji na inaugurację II ligi w barwach Gryfa Orlex, a później przez nie mal rok czasu nie grałeś?

- Tak to prawda 2013 rok nie był zbyt szczęśliwy dla mnie, ponieważ zaraz po przejściu do Bytowa zerwałem więzadła. Niestety tak czasem w życiu bywa.W dużej mierze przez ten uraz mój pobyt w poprzednim klubie nie był zbyt owocny, ale wychodzę z założenia - co Cię nie zabije to Cię wzmocni! Wierzę, że ten rok będzie bardziej udany dla mnie. Możesz zapewnić kibiców, że z twoim zdrowiem jest już wszystko w porządku? - Pewnie że tak! Z moim zdrowiem jest już jak najbardziej w porządku i mam nadzieję, że tak będzie dalej.Po kontuzji dostałem tyle życzeń zdrowia ze w końcu muszą się one spełnić. Wraz z zespołem jesteś już po pierwszym meczu kontrolnym. Mecz z Jagiellonią to na pewno pożyteczna gra kontrolna, mimo

porażki 1:3. Powiedz jak oceniasz samo spotkanie i jak czułeś się na boisku? - Jasne jak najbardziej pożyteczna,bo przecież grać z zespołami z Ekstraklasy to sama przyjemność. Uważam, iż mimo porażki wyglądaliśmy dobrze na tle rywala i gdybyśmy byli troszkę bardziej skuteczni to wynik mógłby być trochę inny. Trzeba podkreślić, że nie rezultat w takich grach jest najważniejszy i to że graliśmy dopiero po raz pierwszy po zaledwie kilku dniach treningowych na pewno trener ma materiał do analizy i myślę, że z każdym tygodniem będzie lepiej.

Fot.www.gryf.wejherowo.com.pl

ROZMOWA | Łukasz Pietroń po rocznym pobycie w Bytovii Bytów wraca na Wzgórze Wolności. Zawodnik wierzy w utrzymanie zespołu w II lidze i chwali panującą w nim atmosferę.

Na pewno nie masz problemów z aklimatyzacją. W drużynie jest jeszcze sporo zawodników z którymi wywalczyłeś awans do II ligi. Liczysz, że to będzie twój atut? - Myślę, że nie mam problemów z aklimatyzacją

jak był już tu długo. Bynajmniej ja tak miałem! Przed Gryfem zadanie jeszcze trudniejsze niż rok temu. W II lidze utrzyma się tylko osiem zespołów. Jak oceniasz szanse Gryfa? - Jeśli chodzi o aspekty czysto piłkarskie to jestem spokojny o utrzymanie jeśli tylko będzie zdrowie i będziemy grać na miarę swoich możliwości to będzie dobrze. Choć wiadomo że w piłce potrzebne są tez inne składowe np. zwykle szczęście, a my na razie go nie mamy ( min.wycofanie się Polkowic z którymi graliśmy dwukrotnie czy zmniejszenie kary Polonii Bytom). Wierzę, że w lidze to szczęście przy nas będzie i cel osiągniemy. Warto jeszcze wspomnieć, że przez ostatni czas współpracowałeś z byłym selekcjonerem kadry Polski Pawłem Janas. Jak ocenisz treningi i warsztat byłego szkoleniowca reprezentacji? - Tak miałem, choć krótką to jednak przyjemność pracowania z trenerem Janasem. Muszę powiedzieć, iż jest bardzo spokojnym i fajnym człowiekiem. Jako trener na pewno pokazał w Bytowie dobra jakość, profesjonalizm i przygotowanie do zawodu, wiec jego warsztat trenerski oceniam jak najbardziej pozytywnie.

chociaż moi „starzy” kumple śmieją się, że jako nowy zawodnik będę musiał się wkupić w łaski zespołu wedle tradycji (śmiech). Jeszcze będę to z nimi negocjował (śmiech). Nie uważam tego za atut ponieważ w Gryfie jest taka atmosferka, że nawet nowy zawodnik po Rozmawiał kilku dniach czuje się w nim Łukasz Krzemiński

Gryf Wejherowo drugi w Kaszub Cup rocznika 2001 królem strzelców z 13 bramkami został Baranowski Karol (Gryf Wejherowo). - Jestem bardzo zadowolony z postawy moich zawodnikó. To był dla nas bardzo udany turniej – mówił trener Wojciech Bork. Dobrze zaprezentowali się w turnieju zawodnicy GOSRiT/El professional Luzino, którzy mimo, że ostatecznie zajęli dopiero 10 miejsce jako jedyni urwali punkty późniejszym zwycięzcą turnieju, Huraganowi Morąg a w całej imprezie przegrali tylko 2 mecze. Po zakończeniu zawodów odbyła się uroczystość wręczenia nagród, w której młodzi piłkarze otrzymali z rąk Piotra Klecha- dyrektora GOSRiT oraz organizatorów imprezy: Pawła Radeckiego, Mateusza Cytryniaka, Adama Olejniczaka i Tomasza Myszewskiego, liczne nagro-

Skład Gryf Wejherowo: Maciaszka, Mielewczyk, Cirocki, Petk, Kunz, Baranowski, Richert, Kramp, Rozwadowski, Brodzisz, Belka.

Końcowa kolejność El professional/Kaszub Cup rocznik 2001 ( w nawiasie najlepsi zawodnicy swojej drużyny) Fot.Materiały Prasowe

JUNIORZY | W ostatni weekend na Hala Widowiskowo – Sportowej GOSRiT im. Marszałka Macieja Płażyńskiego w Luzinie odbył się już kolejny El professional/Kaszub Cup. Był to już 8 rozgrywany tej zimy turniej, w którym rywalizowały 24 drużyny rocznika 2001 z 5 województw. Zawody stojące na bardzo wysokim i wyrównanym poziomie wygrała drużyna Huragana Morąg, która w całym turnieju nie przegrała żadnego meczu, remisując tylko z gospodarzami GOSRiT/El professional Luzino. Drugą drużyną zostali zawodnicy Gryfa Wejherowo, a na najniższym stopniu podium stanęli piłkarze Gwardii Koszalin. Najlepszym zawodnikiem turnieju został Krasa Klaudiusz (Huragan Morąg), bramkarzem: Oczkowski Michał (Victoria Koronowo), a

- Jestem bardzo zadowolony z postawy moich zawodnikó. To był dla nas bardzo udany turniej – mówił trener Wojciech Bork.

dy. Ich fundatorami byli: Mariusz Maszota – El professional, Wójt Gminy Luzino – Jarosław Wejer, Wojewoda Pomorski – Ryszard Stachurski, GOSRiT Luzino, KOPCIAK ADAM FIRMA NTG- INSTAL, Exclusive Sport, Fundacja Rozwoju Kultury Fizycznej oraz firmaRUCH. Ł.Krzemiński

Zostań piłkarzem Gryfa!

1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. 10. 11. 12. 13. 14. 15. 16. 17. 18. 19. 20. 21. 22. 23. 24.

Huragan Morąg Gryf Wejherowo Gwardia II Koszalin Pogoń Lębork ( Grzebiela Jakub) Gedania Gdańsk ( Zajączkowski Franek) Pogoń Trójka Lębork ( Miotk Wiktor) Victoria Koronowo ( Bartek Sędej) Lew SP 5 Lębork ( Parulski Nikodem) Czarni Pruszcz Gdański ( Sadowski Jan) GOSRiT/El professional Luzino ( Oskar Klotzki) Unia Swarzędz ( Czarnecki Mikołaj) GKS II Kowale ( Sokołowski Oskar) WKS FC Gowidlino ( Wojda Damian) Bałtyk Gdynia ( Szymon Stencki) Gryf Słupsk ( Maciejski Daniel) Gwardia Koszalin ( Michał Machała) UKS Jedynka Reda ( Joachimek Błażej) Anioły Garczegorze ( Mielewczyk Dawid) GOSRiT 2 Luzino ( Zbigniew Hinc) UKS Sława – Jedynka Sławno ( Bajtek Oskar) Santos Gdańsk ( Oskar Maszota) GKS Kowale ( Jakub Łapiński) UKS II Sława – Jedynka Sławno ( Kacper Gołojuch) Polonia Bydgoszcz ( Michał Sobczyński)

NABÓR | Trener rocznika 1999 Wojciech Wasiek organizuje nabór chłopców do swojego zespołu. Zainteresowanych młodych kandydatów na piłkarzy Gryfa Wejherowo zapraszamy do kontaktu z trenerem: nr telefonu: 696 446 563.

Jagiellonia lepsza w sparingu PRZYGOTOWANIA | Pierwsza gra kontrolna już za piłkarzami Gryfa Orlex Wejherowo. Podopieczni trenera Grzegorza Nicińskiego mierzyli się z występującą w Ekstraklasie Jagiellonią Białystok. Mimo porażki 1:3 żółto-czarni zaprezentowali się dobrze i warto zaznaczyć, że to oni objęli prowadzenie 1:0 po golu Michała Twardowskiego. Spotkanie kapitalnie ułożyło się dla wejherowian. Już w 8 minucie objęli prowadzenie. Łukasz Pietroń zdołał głową przedłużyć piłkę do Rafała Siemaszko. Ten minął obrońcę Jagiellonii i wyłożył futbolówkę Michałowi Twardowskiemu, który pewnie pokonał bramkarza rywali. Jagiellonia wyrównała chwilę później. Dani Quintana wykorzystał rzut karny podyktowany po faulu Mateusza Dąbrowskiego. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie, mimo, iż obie drużyny stwarzały sobie sytuacje podbramkowe. Najlepszą okazję dla żółto-czarnych miał Siemaszko, który wpadł z piłką w pole karne rywali, ale jego strzał zdołał odbić Krzysztof Baran. Po zmianie stron na boisku zameldowali się kolejni zawodnicy Gryfa Orlex, w tym trzech zawodników testowanych. Przewagę osiągnęła Jagiellonia i dwa razy zdołał umieścić piłkę w bramce wejherowian. Piłkarze Gryfa mięli jednak także swoje okazje, ale zabrakło jeszcze skuteczności. - Jagiellonia to jednak zespół z Ekstraklasy. Wykazali się większym doświadczeniem i cwaniactwem boiskowym - mówi Wiesław Renusz, dyrektor ds. sportowych Gryfa Wejherowo. - Mimo porażki jesteśmy zadowoleni z naszego występu. Trener Niciński nie mógł w środowe popołudnie skorzystać ze wszystkich swoich zawodników. Na lekkie urazy narzekają jeszcze Piotr Kołc, Maciej Szymański i Jacek Kusiak. Do odpowiedniej dyspozycji po chorobie dochodzi Paweł Brzuzy. Cała czwórka powinna być już jednak gotowa do gry w kolejnym meczu kontrolnym. Po rocznej przerwie w barwach Gryfa Orlex wystąpił Łukasz Pietroń. Powrót do drużyny zaliczył także Maciej Stefanowicz. Ł.Krzemiński

SPONSOR TYTULARNY

WP USŁUGI

BUDOWLANE

Elma VIVA

achilles Sylwester Maszota

K.D.NORTHPOL TYSAND DRUKARNIA

Przetwórstwo Mięsa

Arka Bud

ROTOR

WWW.303.PL



Express Powiatu Wejherowskiego 332