Issuu on Google+

A A T N E T Z A ŁA G ZP BE

Pieniądze z resortu pozwolą na opracowanie zabytków Projekt Muzeum w Lęborku obejmuje częściowe opracowanie zabytków z największej nekropoli z późnej starożytności w Europie Środkowej, z Czarnówka w pow. lęborskim, przebadanego w latach 19732013 roku, oraz druk dwóch publikacji: popularnonaukowej w jęz. polskim i angielskim oraz pierwszego tomu monografii nekropoli w ramach serii Monumenta Archaeologica Barbarica, w jęz. polskim i niemieckim. - Celem pierwszej publikacji jest popularyzacja wyników badań w Czarnówku. Znajdą się w niej informacje dotyczące każdej fazy użytkowania cmentarzyska, a także fotografie najciekawszych zabytków. W publikacji naukowej zostanie omówiona historia prac wykopaliskowych, ogólna charakterystyka nekropoli (z planem grobów z różnych faz), opracowanie materiałów z okresu wędrówek ludów i wczesnośredniowiecznego, a także wyniki licznych badań specjalistycznych - tłumaczy Mariola Pruska, dyrektor Muzeum w Lęborku.

Na cmentarzysku w Czarnówku odkryto niemal 3000 obiektów, w większości grobów datowanych od VI w. p.n.e. do wczesnego średniowiecza, tj. z okresu ponad 1500 lat

Fot. Muzeum w Lęborku

Lęborskie muzeum dostało pieniądze z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego na opracowanie zabytków znalezionych w jednym z największych w Polsce starożytnych cmentarzysk w podlęborskim Czarnówku. W ramach muzealnego projektu powstaną także publikacje naukowe.

Dofinansowanie z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego wynosi 134.100,00 zł, wkład własny Muzeum w Lęborku to 56.039,00 zł. Działania lęborskiego muzeum mają potrwać dwa lata w 2014 r. dofinansowanie

Rowery metropolitalne trafią do Lęborka? Czwartek, 27 marca 2014 r. Nr 6 (55) NAKŁAD 10 000 EGZ.

Najchętniej czytana gazeta w Lęborku

Gdańsk i Gdynia chcą wspólnie sfinansować przygotowanie planu projektu uruchomienia sieci publicznych, samoobsługowych wypożyczalni. Mają być one uzupełnieniem STeRu, czyli Systemu Tras Rowerowych w Metropolii i pojawić się w 19 pomorskich samorządach, także w Lęborku. Podstawowym założeniem jest budowa tras i sieci roweru metropolitalnego w takim kształcie, by były one alternatywą dla komunikacji samochodowej. Strona 5

Pomorze w Brukseli Ponad pół setki uczniów pomorskich szkół wyjechało do Brukseli , aby zwiedzić stolicę Unii Europejskiej oraz Parlament Europejski oraz poszerzyć swoją wiedzę. Wyjazd był nagrodą za zwycięstwo w konkursie zorganizowanym we współpracy z europosłem Jarosławem Wałęsą.Młodzi ludzie z pomorskich szkół zwiedzili Brukselę i Brugię, mieli okazję obejrzeć z zewnątrz i od wewnątrz Parlament Europejski, uczestniczyli też w spotkaniach i debacie z europosłem. Strona 7

w kwocie 65.600,00 zł, w 2015 r. 68.500,00 zł. Cmentarzysko w Czarnówku odkryte zostało przypadkiem w 1973 roku, a odkrycia dokonał mieszkaniec wsi podczas rozbudowy swojego gospodarstwa. Od 1974 roku

do 2000 roku badania na nim prowadziła Dorota Rudnicka z Gdańska, która odkopała około 460 grobów. Od 2008 roku pracami archeologicznymi na stanowisku kieruje Agnieszka Krzysiak z muzeum w Lęborku. Do tej placówki

trafiają wszystkie pozyskane tam zabytki. Na cmentarzysku w Czarnówku odkryto niemal 3000 obiektów, w większości grobów datowanych od VI w. p.n.e. do wczesnego średniowiecza, tj. z okresu ponad 1500 lat.


Zakład Komunikacji Miejskiej w Lęborku poinformował o zawieszeniu wybranych kursów autobusów. Konkretnie chodzi o kurs 22:36 z Placu Piastowskiego do Żelazkowa (gmina Nowa Wieś Lęborska) oraz 23:10 z Żelazkowa do Pl. Piastowskiego. -Powodem zawieszenia kursu spowodowane jest brak zainteresowania pasażerów – tłumaczy przewoźnik. (GB)

Orkiestra szuka muzyków Orkiestra Dęta „Ziemia Lęborska” i Lęborskie Centrum Kultury „Fregata” ogłasza nabór na muzyków oraz do grupy mażoretek przy orkiestrze. Nabór odbędzie się w piątek 4 kwietnia 2014 r. w Centrum Informacji Turystycznej „Brama Kaszubskiego Pierścienia” przy Alei Niepodległości 6. Początek od godziny 16:00. -Osoby, które zostaną przyjęte do orkiestry, będą miały zapewnioną bezpłatną naukę gry na instrumentach – podkreślają organizatorzy naboru. (GB)

Teraz w tenisa zagrasz w hali Na terenie Lęborskiego Stowarzyszenia Tenisa Ziemnego (ul. 9 maja 1) powstaje nowoczesna hala tenisowa. Pomysłodawcą oraz inwestorem jest właściciel Lęborskiej Akademii Tenisa Ziemnego „ Grace” pani Beata Bogdał. Projekt warty około 300 tys złotych finansowany jest wyłącznie ze środków prywatnych. Do tej pory wszyscy entuzjaści tenisa ziemnego w Lęborku w sezonie jesienno-zimowym mogli kontynuować zabawę w „biały sport” jedynie na salach gimnastycznych szkoły podstawowej nr 5 oraz nr 8. - Także adepci Szkółki Tenisa „ Grace” byli zmuszeni brać lekcje tenisa w salach gimnastycznych z twardą nawierzchnią syntetyczną co nie jest sprzyjające dla stawów młodych ludzi. Także terminy zajęć były z góry narzucone, a w razie jakichkolwiek imprez szkolnych, zajęcia musiały być odwoływane – tłumaczy Arkadiusz Janicki, rzecznik prasowy Lęborskiego Stowarzyszenia Tenisa Ziemnego. Budowa nowoczesnej hali do tenisa na terenie Lęborskiego Stowarzyszenia Tenisa Ziemnego (ul. 9 maja 1) ma umożliwić

granie w tenisa przez cały rok. Dodatkowym atutem ma być świetna, miękka nawierzchnia ze sztucznej trawy, w którą wyposażona będzie hala i ciekawe sposoby na spędzanie czasu oprócz grania w tenisa. Oprócz samej hali powstanie także jej zaplecze, czyli domek drewniany, gdzie każdy gracz albo widz będzie mógł usiąść i napić się gorącej kawy lub herbaty. Budowa hali ma zostać zakończona na początku kwietnia, w połowie tego miesiąca ruszy oficjalne otwarcie obiektu. Prawdopodobnie tego dnia ruszy także turniej deblowy par mieszanych albo turniej dla dzieci uczęszczających do Szkółki Tenisa “Grace” Koszty wynajmu hali do gry mają być porównywalne do tych jakie płaci się za wynajem sali gimnastycznej czyli około 40 zł za 1 godzinę ( taką kwotę można podzielić na kilku graczy). Orientacyjny koszt budowy hali (bez kosztów budowy domku drewnianego) to około 300 tys. złotych. (GB)

Lęborski szpital laureatem konkursu

fot. Grzegorz Bryszewski

Przewoźnik zawiesza kursy

Lęborski Szpital został laureatem II edycji ogólnopolskiego konkursu “Liderzy zmian w ochronie zdrowia” w kategorii “Informatyzacja”. Grzegorz Bryszewski g.bryszewski@expressy.pl Gala finałowa tego konkursu, miała miejsce 12 marca 2014r w Hotelu Radisson w Warszawie. W trakcie uroczystości organizatorzy wręczyli 5 tytułów “Lidera zmian w ochronie zdrowia” w następujących kategoriach: Zarządzanie bezpieczeństwem pacjentów Wojewódzki Szpital Rehabilitacyjny im. dr. S. Jasińskiego w Zakopanem, za projekt Bezpieczeństwo pacjenta warunkiem skutecznej rehabilitacji, zarządzanie finansami w podmiotach leczniczych - Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny im. Prof. W. Orłowskiego CMKP, za projekt Plan restrukturyzacji finansów szpitala SPSK im. Prof. W. Orłowskiego CMKP, zarządzanie infrastrukturą - Uniwersyteckie Centrum Okulistyki i Onkologii Samodzielny Publiczny szpital Kliniczny Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w

Katowicach, za projekt Kompleksowa modernizacja szpitala w celu podwyższenia standardów oraz rozszerzenia działalności medycznej o ośrodek onkologii o najwyższym stopniu referencyjności, zarządzanie kapitałem ludzkim - MEDI – system Sp. z o.o., za projekt System Zarządzania Indywidualnymi Planami Opieki (SZIPO) – system informatyczny wspierający organizację pracy w ośrodkach MEDI – system i informatyzacja - Samodzielny Publiczny Specjalistyczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Lęborku, za projekt Kompleksowa informatyzacja SPSZOZ w Lęborku w oparciu o system InfoMedica. Nagrodę w imieniu SPS ZOZ w Lęborku, odebrał osobiście Dyrektor Szpitala, Andrzej Sapiński. Jako, że zasadą konkursu jest nagradzanie zespołów realizujących projekty autorskie, opracowane zgodnie z potrzebami konkretnej pla-

cówki szpitalnej, podczas spotkania z pracownikami w dniu dyrekcja szpitala razem ze Starostą Lęborskim, panem Wiktorem Tyburskim, wręczyła nagrody rzeczowe osobom wyróżniającym się wkładem innowacyjnym w procesie wdrożenia projektu. Nagrody otrzymali: Anetta Barna-Feszak (zastępca dyrektora ds. finansowych), Jolanta Knut, Teresa Jakubik, Tomasz Łabędzki, Tomasz Szałajka, Anita Labuda, Zofia Walendziak i Natali Wołoszyk. Konkurs Liderzy Zmian w Ochronie Zdrowia to wspólna inicjatywa wydawnictwa Wolters Kluwer oraz Uczelni Łazarskiego. Celem konkursu jest promowanie najwyższych standardów zarządzania podmiotami leczniczymi, w ym upowszechnianie najlepszych praktyk i rozwiązań wzakresie zarządzania bezpieczeństwem pacjentów, finansami, infrastrukturą i kapitałem ludzkim.


www.gle24.pl

WYDARZENIA | KULTURA | SPORT

O kaszubskim na konferencji

Konferencja była częścią projektu pn. „Rozwój języka kaszubskiego w powiecie lęborskim”

fot. Zrzeszenie Kaszubsko – Pomorskie, oddział w Cewicach

KONFERENCJA | Historia kultury oraz języka kaszubskiego w powiatach lęborskim i słupskim, jego rozwój obecnie oraz pomysły na przyszłość – to główne tematy konferencji zorganizowanej przez Oddział Zrzeszenia Kaszubsko – Pomorskiego w Cewicach.

Grzegorz Bryszewski g.bryszewski@expressy.pl Spotkanie zorganizowano w Klubie Garnizonowym w Siemirowicach 15 marca.W wydarzeniu uczestniczyło niemal 80 osób, w tym pracownicy oświaty, samorządowcy oraz działacze kaszubscy z regionu. W pierwszej części konferencji uczestnicy mieli okazję wysłuchać wykładu prof. Zygmunta Szultki, wybitnego znawcy historii Pomorza. Profesor zwrócił uwagę, że przemiany kaszubszczyzny w wiekach XVIII - XX w powiatach słupskim i lęborskobytowskim zależały głównie od miejscowego prawodawstwa regulującego życie kościelne i szkolne, ale także od woli proboszczów. Regułą pozostawała jednak tendencja do stopniowego zanikania kultury kaszubskiej. Obecną sytuację w nauczaniu języka kaszubskiego w obu powiatach przedstawiła Mariola Motyl, dyrektor Zespołu Szkół w Leśnicach. W powiecie lęborskim kaszubskiego uczy się 1101 uczniów, natomiast w powiecie słupskim 782. Optymistycznym wskaźnikiem jest coroczny przyrost tych liczb, wskazujący na rosnące zainteresowanie po-

3

TANIEJ z biletem miesięcznym ! Czy można płacić mniej za przejazd komunikacją miejską? Tak! Kupując zamiast biletu jednorazowego bilet miesięczny, na którym można zaoszczędzić nawet 73,80 zł miesięcznie! Bilet miesięczny można zakupić w dowolnym dniu miesiąca czyli np. bilet zakupiony w dniu 10 kwietnia będzie ważny do dnia 9 maja., również w soboty, niedziele i święta.

Zakład Komunikacji Miejskiej w Lęborku Sp z o.o. 84-300 Lębork, ul. Łokietka 5 tel: 0-59 862 14 51 e-mail: lebork.zkm@onet.pl www.zkm.lebork.pl

Bilet miesięczny: -niższa cena przejazdu -nieograniczona ilość przejazdów -uprawnia do korzystania z przejazdów wszystkimi liniami ( można się przesiadać) -pozwala zaoszczędzić czas -po wejściu do autobusu szukamy miejsca, a nie kasownika (nie kasujemy biletu) BILETY MIESIĘCZNE UPRAWNIAJĄ DO NIEOGRANICZONEJ LICZBY PRZEJAZDÓW POJAZDAMI KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ W OKREŚLONEJ STREFIE,W OKRESIE WAŻNOŚCI BILETU. Zapraszamy do siedziby Zakładu Komunikacji Miejskiej w Lęborku ul. Łokietka 5: poniedziałek w godz. 8:00 – 16:00 od wtorku do piątku w godz. 7:00 – 15:00. Czas wyrobienia biletu ok. 1 min, niezbędne zdjęcie pasażera.

Przykładowe kalkulacje na dwa przejazdy dziennie (21 dni): morskim językiem i kulturą. Nauczycielki Anetta Treder i Marzena Maszota w przygotowanej prezentacji przedstawiły jak uczniowie oprócz języka poznają kaszubskie zwyczaje poprzez organizowane wydarzenia i wyjazdy. Po przerwie, w drugiej części konferencji, przed zebranymi wystąpił senator Kazimierz Kleina, przewodniczący Kaszubskiego Zespołu Parlamentarnego. Senator zwrócił uwagę na to, że dziś język kaszubski odradza się w sposób niezwykle dynamiczny, ale wciąż wymaga od nauczycieli dużo wysiłku. - Nauczanie kaszubskiego nie jest takie, jak nauczanie innych przedmiotów. Nauczyciele muszą dotrzeć do duszy młodego człowieka – mówił senator. W podsumowującym konferencję panelu dyskusyjnym, jako pierwszy głos zabrał Jerzy Pernal, wójt gminy Cewice. Opowiedział o procesie wprowadzania nauki języka kaszubskiego we wszystkich szkołach gminy, dzięki któremu dziś wśród 883 uczniów z terenu gminy, 449 uczy się kaszubskiego. -W przypadku zachodniej części Kaszub, tu w powiecie lęborskim i słupskim, jest przed nami optymistyczna perspektywa. Ale najwięcej zależy od zaangażowania

mieszkańców tego terenu – mówił w swoim wystąpieniu Łukasz Grzędzicki, prezes Zrzeszenia Kaszubsko – Pomorskiego. – W nauce języka kaszubskiego nie chodzi tylko o przekaz języka jako narzędzia komunikacji, ale o przekaz związanego z nim systemu wartości. Starosta lęborski Wiktor Tyburski, w kontekście szkół ponadgimnazjalnych, zwrócił uwagę na fakt, że wśród uczniów brakuje świadomego wyboru kontynuacji nauki języka kaszubskiego - Bardzo chciałbym, żeby nauczanie języka kaszubskiego było w szkołach średnich kontynuowane, ale od 2-3 lat nam się to nie udaje. Uczniowie gimnazjów, w ankietach wybierają jakich przedmiotów chcieliby się uczyć na kolejnym szczeblu edukacji. Niestety nie zaznaczają języka kaszubskiego, więc nie mamy możliwości utworzenia dla nich klas. Konferencja była częścią projektu pn. „Rozwój języka kaszubskiego w powiecie lęborskim”, realizowanego dzięki dotacji Ministra Administracji i Cyfryzacji przez oddział Zrzeszenia Kaszubsko – Pomorskiego w Cewicach. Wsparcia finansowego w ramach realizacji zadania publicznego udzieliła także Gmina Cewice.

bilet miesięczny strefa A (Lębork): 64,00 zł. bilet jednorazowy normalny strefa A (Lębork): 2,30 zł 64zł : 21dni : 2 przejazdy dziennie = 1,52zł za 1 przejazd kupując bilet miesięczny 21dni x 2,30zł x 2 przejazdy dziennie = 96,60zł/na miesiąc kupując bilet jednorazowy

32,60 zł TANIEJ co miesiąc

bilet ulgowy miesięczny strefa A (Lębork): 34,00 zł. bilet jednorazowy ulgowy strefa A (Lębork): 1,40zł 34,00zł : 21dni : 2 przejazdy dziennie = 0,81zł za 1 przejazd kupując bilet miesięczny 21dni x 1,40zł x 2 przejazdy dziennie = 58,80 zł na miesiąc kupując bilet jednorazowy

24,80 zł TANIEJ co miesiąc

bilet miesięczny strefa A,B (Lębork, Nowa Wieś Lęborska, Mosty, Lubowidz, Czarnówko): 90,00 zł. bilet jednorazowy normalny strefa A,B: 3,90 zł 90,00 zł : 21dni : 2 przejazdy dziennie = 2,14 zł za 1 przejazd kupując bilet miesięczny 21dni x 3,90zł x 2 przejazdy dziennie = 163,80zł/na miesiąc kupując bilet jednorazowy

73,80 zł TANIEJ co miesiąc

bilet ulgowy, lokalny miesięczny ważny we wszystkie dni tygodnia strefa A,B (Lębork, Nowa Wieś Lęborska, Mosty, Lubowidz, Czarnówko): 50,00 zł. bilet jednorazowy ulgowy strefa A,B: 2,40 zł 50,00zł : 21dni : 2 przejazdy dziennie = 1,19 zł za 1 przejazd kupując bilet miesięczny 21dni x 2,40zł x 2 przejazdy dziennie = 100,80 zł na miesiąc kupując bilet jednorazowy

50,80 zł TANIEJ co miesiąc

W naszej ofercie również bilet 15 dniowy uprawniający do wielokrotnych przejazdów na wszystkich liniach.


4

www.gle24.pl

WYDARZENIA | KULTURA | SPORT

W skuteczności ważne jest doświadczenie samorządowe WYWIAD | Rozmowa z Janem Kozłowskim, Posłem do Parlamentu Europejskiego. W marcu obchodzony jest Dzień Kobiet. Czy z tej okazji w Unii Europejskiej więcej uwagi poświęca się kobietom? Podczas ostatniej Sesji Plenarnej po raz kolejny podkreślano, że kobiety w UE wciąż zarabiają mniej niż mężczyźni, choć nie ma to uzasadnienia w ich kwalifikacjach. Wręcz przeciwnie, kobiety są często lepiej wykształcone. Warto też podkreśli , że wiele kobiet, z powodu opieki nad dziećmi czy dorosłymi osobami zależnymi (np. niepełnosprawnymi członkami rodziny) ma poważne trudności w podjęciu pracy. Potrzebny jest lepszy system wsparcia rodziny z jednej strony i wprowadzenie elastycznych form zatrudnienia z drugiej, aby Europejki- kobiety zdolne, ambitne i wykształcone mogły w pełni wykorzystać swój potencjał. A jak Pan ocenia Polki na tle innych Europejek? Uważam, że są przebojowe, świetnie zorganizowane, bardzo zdolne, pracowite i inteligentne. Bardzo sobie cenię współpracę z kobietami, jestem pod dużym wrażeniem ich kwalifikacji i umiejętności zajmowania się wieloma zadaniami jednocześnie. Mój podziw budzą także te panie, które obok kariery zawodowej i rodziny znajdują jeszcze czas na wolontariat, pracę w organizacjach pozarządowych, działania na rzecz lokalnej społeczności. W samym powiecie lęborskim działa kilkanaście kół gospodyń wiejskich, skupiających właśnie takie panie. Uważam, iż bardzo ważne jest zauważenie i docenienie roli, jaką te kobiety spełniają w rozwoju gospodarczym i społecznym naszego regionu, dlatego też starałem się nagradzać je w konkursach, które organizowałem, np. “Wolontariat. Solidarność. Pasja. Rozwój”, a także gościć w Brukseli. Czy Parlament Europejski zajmuje się też osobami starszymi? Owszem, jednym z wyrazów tego zainteresowania było ogłoszenie roku 2012 Europejskim Rokiem Aktywności Osób Starszych. Społeczeństwa europejskie się starzeją. Już w roku 2010 w Unii Europejskiej ponad 87 milionów osób miało 65 lat lub więcej.. Generalnie, dyskusje dotyczą dwóch kwestii. Po pierwsze, jak spowodować, aby osoby starsze jak najdłużej pozostawały zdrowe, aktywne, aby mogły brać udział w życiu społecznym. Po drugie, jak najlepiej wykorzystać ogromny potencjał, jakim dysponuje ta grupa obywateli, po jakie instrumenty sięgnąć, aby znosić bariery, na które napotykają osoby starsze. Warto sobie uświadomić, że chociaż osoby starsze mają często ograniczoną sprawność fizyczną, np. gorzej widzą czy słyszą, mają za to znacznie bogatsze doświadczenie, zarówno zawodowe jak i życiowe, są rozważniejsze, bardziej tolerancyjne, cierpliwe i wyrozumiałe. Jednak pracodawcy często

Sam też organizuję staże. W ciągu mijającej kadencji z tej opcji skorzystały 32 młode osoby. Z pomocą młodych ludzi staram się też zidentyfikować bezsensowne bariery biurokratyczne. Jedną z nich jest to, że wielu pracodawców nie zalicza stażu czy wolontariatu do doświadczenia zawodowego. Tymczasem, jeśli ta forma zatrudnienia jest regulowana umową, takie działanie jest nieuprawnione. Warto o tym mówić. Młodzi ludzie skarżą się, że podstawowym wymogiem pracodawców jest doświadczenie zawodowe, jeśli więc staże nie są uznawane, powstaje błędne koło.

niechętnie podchodzą do zatrudniania osób z grupy 50+. Tak, chociaż niesłusznie, bo, jak pokazują statystyki, osoby te są stabilniejszymi pracownikami i rzadziej niż młodsi korzystają ze zwolnień lekarskich. Warto wykorzystywać nowe technologie, aby znosić fizyczne ograniczenia, związane z wiekiem, a także inwestować w dobre, dostosowane do potrzeb, kształcenie ustawiczne. Osoby starsze, dzięki swojemu doświadczeniu mogą też służyć pomocą młodzieży przygotowującej się do wejścia na rynek pracy. Warto też podkreślić ogromną rolę, jaką osoby starsze pełnią w różnego rodzaju działalności społecznej i wolontariackiej. Często odwiedzam Uniwersytety III Wieku i jestem pod ogromnym wrażeniem ich działalności, a także talentów i zaangażowania słuchaczy tych niezwykłych uczelni. Wielu Polakom Parlament Europejski wydaje się bardzo odległy, mają poczucie, że to, co się tam dzieje nie ma znaczenia dla tzw. zwykłego człowieka. Czy słusznie? Zdecydowanie nie, chociaż łatwo zrozumieć, dlaczego tak się dzieje. Polska od niespełna 10 lat jest członkiem Unii Europejskiej, to dopiera druga kadencja, podczas której mamy polskich przedstawicieli w Parlamencie Europejskim. Najpierw uczyliśmy się, jak korzystać ze środków unijnych, jak wprowadzać odpowiednie procedury. Dopiero teraz coraz więcej środowisk dostrzega potrzebę aktywnego wpływania na to, jakie będą programy europejskie, jak będziemy je wdrażać, jak wyglądać będą przepisy europejskie, które będą miały znaczenie np. dla polskich gmin, stowarzyszeń, grup zawodowych czy poszcze-

gólnych obywateli. Po to właśnie jest Parlament Europejski. Obywatele głosują na konkretne osoby, aby im powierzyć zadanie reprezentowania swoich interesów w Unii. Czy praca w Parlamencie Europejskim jest trudna? To przede wszystkim bardzo duża odpowiedzialność. Jeśli chce się coś pozytywnego osiągnąć dla swojego kraju, regionu, dla ludzi, którzy obdarzyli nas zaufaniem, trzeba traktować swoje obowiązki bardzo poważnie. Praca nad dokumentami prawnymi, przygotowywanie poprawek, opinii i raportów wymaga bardzo rzetelnego zagłębienia się w materiały, kontaktów z ekspertami, zapoznania się z opinią różnych środowisk, ale także dochodzenia do porozumienia z przedstawicielami innych krajów, znajdowania dobrych argumentów, wypracowania kompromisu. Aby być skutecznym trzeba „wgryżć się” w pracę swoich komisji, grup roboczych czy delegacji współpracy, zapoznać się z procedurami, nawiązać kontakty. Ale trzeba także mieć stały kontakt ze swoim regionem, z wyborcami, przekazywać im informacje, pytać o opinie. W praktyce oznacza to, że przez cztery dni w tygodniu jest się w Parlamencie od rana do wieczora, często bardzo późnego, a piątki, soboty, a często również niedziele trzeba wykorzystać na spotkania w regionie. Został Pan wyróżniony tytułem najskuteczniejszego polskiego eurodeputowanego przez niezależne obserwatorium Vote Watch. Co pomogło być Panu skutecznym? Po pierwsze, moje doświadczenie samorządowe. Dwie kadencje bycia prezydentem Sopotu, dwie kadencje bycia

marszałkiem województwa Pomorskiego, kierowanie Związkiem Województw RP- wszystko to nauczyło mnie, co jest ważne dla rozwoju regionu, miasta, dla poziomu życia obywateli. To była szkoła aktywności, zaangażowania i odpowiedzialności- wiedziałem, że nie wolno zmarnować szans, jakie

Uczestnicy spotkania podjęli wiele ciekawych wątków, między innymi bieżące kwestie związane z Ukrainą i Rosją, ale też zagadnienia związane z Nowymi Wieloletnimi Ramami Finansowymi, rewitalizacją polskich rzek, czy też nowych dyrektywach unijnych nt. wędzenia. pojawiły się najpierw po zmianach ustrojowych, a potem po wejściu do Unii. Jako marszałek zajmowałem się pozyskiwaniem środków unijnych dla regionu, to dało mi wiedzę, jak fundusze powinny być zaprogramowane, żeby można je było efektywnie wykorzystać, a także determinację, żeby walczyć o duże środki z polityki spójności na lata 20142020.

A inne czynniki? Doświadczenie we współpracy międzynarodowej okazało się bardzo potrzebne. Praca w Parlamencie to nie tylko oficjalne spotkania komisji, grup, czy sesje plenarne, gdzie wszyscy siedzą ze słuchawkami i wypowiadają się we własnym języku. To bardzo wiele spotkań roboczych, podczas których nie ma tłumaczeń, pracy nad dokumentami legislacyjnymi, zazwyczaj w języku angielskim, a także uzgodnienia, negocjacje, czy wreszcie tzw. rozmowy kuluarowe. Trzeba nie tylko znać dobrze obce języki, ale także umiejętnie dążyć do porozumienia. Ważny jest też dobrze dobrany zespół kompetentnych współpracowników. Był Pan też nominowany do nagrody dla najlepszego Posła w dziedzinie polityki społecznej i zatrudnienia przyznawanej przez Parliamentary Magazine... Tak, to wielkie wyróżnienie. Sądzę, że zawdzięczam je swojemu zaangażowaniu w działania na rzecz poprawy sytuacji młodzieży na rynku pracy oraz powstania Europejskiej Karty Osoby Niepełnosprawnej. Uważam, że kwestia zatrudnienia młodzieży ma w tej chwili pierwszorzędne znaczenie, konieczne jest szybkie wprowadzenie rozwiązań, które pomogą młodym ludziom. Moje działania zmierzały do zaangażowania instytucji unijnych, ale także pracodawców, instytucji edukacyjnych i samych osób młodych w dialog i wspólne działania. Staram się też przekazywać młodym ludziom informacje o instrumentach, po które mogą sięgnąć, aby zwiększyć swoje szanse na rynku pracy- np. staże, w tym także w instytucjach europejskich, wolontariat międzynarodowy, wsparcie na założenie firmy, pomoc tzw. Aniołów Biznesu.

Uwaga całej Europy jest od kilku miesięcy skupiona na Ukrainie. Jaka jest Pana opinia na temat ostatnich wydarzeń? Czy Unia może i czy powinna zrobić coś w tej sprawie? Rzeczywiście, wydarzenia na Ukrainie znalazły się ostatnio w centrum uwagi Parlamentu Europejskiego. Jeszcze w tym miesiącu ponownie jadę do Kijowa i sądzę, że ten wyjazd dostarczy mi wielu dodatkowych, ważnych informacji. Od początku swojej pracy w Parlamencie jestem aktywnym członkiem delegacji ds. współpracy UE-Ukraina, byłem m.in. obserwatorem podczas wyborów samorządowych i parlamentarnych, byłem także na Krymie. Od dawna uważam, że Unia Europejska powinna wspólnie z Ukrainą przygotowa mapę drogową, zmierzającą do członkostwa tego kraju w UE. To na pewno będzie długotrwały proces, ale jasne wytyczenie celu dałoby też inną perspektywę i zaangażowanie w proces reform. Jestem też przekonany, że trzeba wspierać rozwój społeczeństwa obywatelskiego, zdolnego do podjęcia roli partnera w dialogu z rządem. Uważam też, że wspieranie mobilności, zwłaszcza młodych obywateli Ukrainy przyczyni się do przemian demokratycznych w tym kraju. Byłem zaangażowany w przemiany ustrojowe w Polsce i pamiętam, jak duże znaczenie dla nas wówczas miały gesty solidarności. Także te najprostsze, jak na przykład pomoc od ludzi z innych krajów, pozwalały wierzyć, że nie jesteśmy sami. Uważam, że właśnie solidarności potrzebuje dziś Ukraina- ze strony Unii Europejskiej, Polski i każdego z nas. Na zakończenie naszej rozmowy chciałbym jeszcze zapytać, czy odwiedza Pan czasem powiat lęborski? Jak najbardziej, staram się regularnie spotykać z mieszkańcami powiatu lęborskiego. Dosłownie kilka dni temu rozmawiałem z mieszkańcami i samorządowcami w Klubie Nauczyciela w Lęborku. Uczestnicy spotkania podjęli wiele ciekawych wątków, między innymi bieżące kwestie związane z Ukrainą i Rosją, ale też zagadnienia związane z Nowymi Wieloletnimi Ramami Finansowymi, rewitalizacją polskich rzek, czy też nowych dyrektywach unijnych nt. wędzenia. Dziękuję za rozmowę.


www.gle24.pl

WYDARZENIA | KULTURA | SPORT

5

Lębork na trasie sieci rowerów metropolitalnych Gdańsk i Gdynia chcą wspólnie sfinansować przygotowanie planu projektu uruchomienia sieci publicznych, samoobsługowych wypożyczalni. Mają być one uzupełnieniem STeRu, czyli Systemu Tras Rowerowych w Metropolii i pojawić się w 19 pomorskich samorządach, także w Lęborku.

Pomysłodawcy uruchomienia sieci publicznych, samoobsługowych wypożyczalni rowerów wskazują pozytywny przykład Sopotu. W tym mieście w pod koniec ubiegłego roku rozpoczęto współpracę z operatorem roweru miejskiego. A efektem współpracy było ponad 3 tys. podróży, które w ciągu trzech jesiennych miesięcy mieszkańcy kurortu odbyli na rowerach miejskich. Teraz Gdański Obszar Metropolitalny postanowił wykorzystać doświadczenia Sopotu i do planowanych 153 km tras rowerowych chce dołączyć sieć rowerów metropolitalnych. STeR – czyli System Tras Rowerowych w Metropolii - to jeden z projektów, które walczą

o pieniądze w ramach Związku Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych. Związek ZIT będzie miał w latach 2014-2020 do wydania ponad 1 mld zł na różnego rodzaju przedsięwzięcia, które w zamierzeniu mają integrować nasz obszar metropolitalny. Gdańsk i Gdynia rozmawiają właśnie o wspólnym sfinansowaniu studium wykonalności tego elementu projektu. Dopiero dysponując studium, będzie można mówić o takich szczegółach, jak rozmieszczenie stacji rowerowych, liczba rowerów oraz zasady i koszty wypożyczeń. Wiadomo za to już dziś, że STeR ma objąć minimum 19 samorządów: Cedry Wielkie, Gdańsk, Gdynię, Kartuzy, powiat gdański, powiat wejherowski, Wejherowo, Pruszcz Gdański, gminę wiejską Prusz-

cza Gdańskiego, Redę, Rumię, Pszczółki, Sopot, Tczew, Trąbki Wielkie, Żukowo, Malbork i Lębork. - W analizie, która wykaże, jak powinna wyglądać optymalna sieć roweru metropolitalnego weźmiemy pod uwagę cały ten obszar– mówi Michał Glaser, dyrektor Biura GOM. Remigiusz Kitliński, pełnomocnik prezydenta Gdańska ds. komunikacji rowerowej i koordynator projektu STeR podkreśla, że podstawowym założeniem jest budowa tras i sieci roweru metropolitalnego w takim kształcie, by były one alternatywą dla komunikacji samochodowej. – Zależy nam, żeby mieszkańcy metropolii korzystali z nich np. w drodze do pracy – z domu do stacji kolejowej lub od stacji kolejowej do swojego

fot. Fotobank.pl/UMS

Grzegorz Bryszewski g.bryszewski@expressy.pl

biura. Dlatego wszystkie trasy są zintegrowane z węzłami komunikacyjnymi. Zasadność takiej koncepcji potwierdza wiceprezydent Sopotu, Bartosz Piotrusiewicz: - Wstępne dane na temat korzystania z roweru miejskiego pokazują, że najwięcej wypożyczeń odnotowują stacje usytuowane przy przystankach SKM, a najpopularniejsze trasy to te, które łączą górny Sopot z dolną częścią miasta. Rekordzistą jeśli chodzi o liczbę wypożyczeń – 112 – jest sopocianin, który dojeżdża rowerem miejskim do pracy. Po zimowej przerwie system rowerów miejskich w Sopocie zostanie uruchomiony 1 kwietnia. Rozbudowanie STeR-u o sieć rowerów metropolitalnych to pomysł bardzo świeży, ale - jak podkreślają pomysłodawcy- realny. Cały projekt ma kosztować ok. 170 mln zł, z czego 50 mln zł zostanie przeznaczone na rower metropolitalny. Rowery miejskie działają w z sukcesem w Sopocie (na zdjęciu). Sieć publicznych, samoobsługowych wypożyczalni takich rowerów może powstać na terenie całego województwa pomorskiego


6

www.gle24.pl

WYDARZENIA | KULTURA | SPORT

Obradowali młodzieżowi radni

Promocja książki Barbary Kanold, czyli:

Jak nazwisko stało się marką Anna Kłos

Młodzieżowa Rada Miasta Lęborka spotkała się na drugiej w swojej historii sesji. Spotkanie zorganizowane 13 marca zdominowały tematy związane z organizacją imprez kulturalnych w mieście. Podczas sesji radni przyjęli w swoje szeregi - Sylwię Karczewską, uczennicę Zespołu Szkół Gospodarki Żywnościowej i Agrobiznesu. Kolejnym punktem programu spotkania było przyjęcie protokołów z ostatniej sesji oraz dotychczasowych akcji organizowanych przez Młodzieżową Radę. Radni po długiej i burzliwej dyskusji zdecydowali, że Przewodniczący Rady Michał Jastrząbek będzie jednocześnie Rzecznikiem Prasowym z ramienia Młodzieżowej Rady. Ustalono, że oficjalnym adresem do korespondencji będzie adres Urzędu Miasta a adresem e-mail MRMLebork@gmail.com W trakcie sesji Radni wyrazili zgodę na współ organizację z CSiR w Lęborku happeningu z okazji Pierwszego Dnia Wiosny. Młodzi radni tego dnia

będą rozdawać kolorowe balony na Staromiejskiej wszystkim dzieciom oraz informować mieszkańców o swojej działalności. Pod koniec kwietnia wspólnie ze Stowarzyszeniem Motocyklowym Cruiseriders włączą się aktywnie do ogólnopolskiej akcji Motoserce. Ta inicjatywa jest ogólnopolską akcją zbiórki krwi. - Specjalny punkt Motoserca chcemy stworzyć w Lęborku. Podczas tego happeningu planujemy zorganizować występ artystyczny- zapowiedział Michał Jastrząbek, przewodniczący MRM Lęborka. Po sesji o Młodzieżowa Rada zorganizowała spotkanie zopiekunami i przedstawicielami Samorządów Uczniowskich z lęborskich szkół. Omówiono plan działania Młodzieżowej Rady na najbliższe miesiące oraz zachęcano do aktywnej współpracy z Młodzieżową Radą. Priorytetem jest możliwość korzystania z międzynarodowych wymian młodzieży. (GB)

Najnowsza książka Barbary Kanold „Rodzinna historia słodyczy” jest nie tylko sagą z dziejów wielkopolskiej familii, ale też historią rodzenia się polskiej przedsiębiorczości po I wojnie światowej i odzyskaniu przez Polskę niepodległości po czasach zaborów – tak rozpoczął Zbigniew Canowiecki – prezes Pracodawców Pomorza wieczór promujący tę książkę wśród członków organizacji. Spotkanie było trójgłosem - samej autorki, aktora Jerzego Kiszkisa czytającego fragmenty książki i prezesa Canowieckiego, który tym razem wcielił się w rolę prowadzącego dialog. Najpierw było dzieciństwo – pachnące karmelem i mlecznymi kanoldami. Przedwojenne czasy zna tylko z opowiadań ojca. Była ciekawa, czy rodzina była zamożna: -Zarabiałem miesięcznie jakieś 2.400 złotych – wspominał ojciec. -A listonosz ile? -Około 120 zł. -To czemu nie podróżowaliście po świecie? Nie jeździliście do modnych kurortów? -Przecież trzeba było inwestować, kupować grunty, wznosić budynki, sprowadzać nowoczesne maszyny. I dawać pracę ludziom. Samych pakowaczek było ze 150. Przedwojenne wielkopolskie tradycje przetrwały do powojennych czasów. Trochę pamięta. To co obecnie nazywa się społeczną rolą biznesu było oczywistym

Fot. Anna Kłos

redakcja@expressy.pl

Bohaterka wieczoru Barbara Kanold i prezes PP Zbigniew Canowiecki wymogiem i zwyczajem. Przekazywanie słodyczy na szkolne uroczystości, organizowanie kuligów dla dzieci, bycie fundatorem kortów tenisowych. Wigilia dla wszystkich pracowników – przed rodzinną. W największej fabrycznej hali obok choinki ogromny stos paczek z prezentami dla każdego zatrudnionego. Obok drugi – paczki ze słodyczami dla dzieci. Kiedy pani Barbara z rodzeństwem ustawili się kiedyś na początku dziecięcej kolejki, ojciec natychmiast odesłał ich na sam koniec. Dzieci miały obowiązek pozdrawiać każdego pracownika:Bo przez życie łatwiej się idzie z kapeluszem w ręku niż na głowie – przekonywał ojciec. Powojenna nacjonalizacja zakładu była szokiem dla ojca i dziadka. Najpierw jeszcze mieli nadzieję, że się uda go

ocalić. Wtedy to dodali do nazwiska człon: Kanold. Naprawdę nazywali się : Kaczmarek.

Spotkanie było trójgłosem - samej autorki, aktora Jerzego Kiszkisa czytającego fragmenty książki i prezesa Canowieckiego. Anton Kanold z Goeteborga był to człowiek od którego w roku 1931 Mikołaj Kaczmarek kupił większościowy pakiet udziałów w fabryce słodyczy w Lesznie. A potem nazwa cukierków, które stały się hitem zakładu, a sprzedawano

Możliwość dofinansowania na likwidację kotłów opalanych węglem Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku ogłosił konkurs pn. „Czyste powietrze Pomorza” edycja 2014, adresowany do jednostek samorządu terytorialnego w województwie pomorskim. Ma on na celu wyłonienie zadań, których realizacja spowoduje redukcję emisji substancji szkodliwych do atmosfery i dofinansowanie ich w formie dotacji ze środków funduszu. Zadania te dotyczą źródeł ciepła zasilających budynki jednorodzinne, stanowiące własność osób fizycznych oraz budynki wielorodzinne, w których funkcjonują wspólnoty mieszkaniowe, a także wielorodzinne, stanowiące własność Jednostek samorządu terytorialnego, w imieniu których z wnioskiem o dofinansowanie wystąpi Gmina Miasto Lębork. - Mieszkańcy Lęborka mają więc możliwość uzyskania dofinansowania do likwidacji kotłów opalanych węglem lub koksem i zastąpienia ich kotłami opalanymi gazem lub olejem opałowym, źródłami ciepła wykorzystującymi odnawiane źródła energii (pompy ciepła, kolektory słoneczne, kotły opalane biomasą), podłączeniem do sieci ciepłowniczej (węzeł i przy- Informacje o różnych działaniach w zakresie ochrony środowiska w Lęborku oraz możliwościach pozyskiwania dotacji łącze), a także do ogranicze- na niektóre przedsięwzięcia proekologiczne można uzyskać na stronie internetowej miasta www.lebork.pl, w zakładce nia zużycia opału w kotłach Dla mieszkańca / Ochrona środowiska.

je nawet we Lwowie i Kijowie. Ojciec Pani Barbary Henryk przekształcił nazwisko w Kaczmarek – Kanold, aby ocalić jeśli nie zakład, to chociaż receptury, których był twórcą. Niestety fala nacjonalizacji zabrała i ich fabrykę. Z bólem serca opuszczali ją i rodzinny dom w Lesznie w czerwcu 1950 roku. Henryk Kaczmarek-Kanold pracował potem jako główny technolog w poznańskiej fabryce słodyczy Goplana. Nawet po pewnym czasie filią Goplany stała się ich dawna fabryka w Lesznie. Ale po kolejnych zawirowaniach historii kupił ją prywatny właściciel. Zburzył budynki. Obecnie na tym miejscu widnieje dziura w ziemi. Ma powstać tam galeria handlowa o nazwie Goplana. -Żeby choć nazywała się Kanold – smuci się Pani Barbara.

zasilanych węglem lub koksem poprzez instalację kolektorów słonecznych lub pompy ciepła na potrzeby wytwarzania ciepłej wody użytkowej – wyjaśnia Alicja Zajączkowska, Zastępca burmistrza Lęborka i dodaje: - W związku z taką możliwością Burmistrz Miasta Lęborka zaprasza mieszkańców miasta Lęborka, planujących likwidację kotłów opalanych węglem lub koksem bądź chcących ograniczyć zużycie opału w kotłach zasilanych węglem lub koksem, do składania wniosków o dofinansowanie – do dnia 30 kwietnia 2014 r. Na podstawie otrzymanych wniosków wystąpimy do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku o przyznanie Gminie dofinansowania. Do konkursu mogą być zgłaszane tylko zadania nie rozpoczęte, dla których została wykonana dokumentacja fotograficzna stanu istniejącego. Szczegóły konkursu i formularz wniosku można pobrać ze strony internetowej www.lebork.pl – zakładka DLA MIESZKAŃCA / Ochrona Środowiska – konkurs „Czyste powietrze Pomorza” lub w Wydziale Ochrony Środowiska i Gospodarki Odpadami Urzędu Miejskiego w Lęborku, ul. Armii Krajowej 14 – pok. C201 (nowy budynek) w godz. 8.00-15.00; tel. 59 8637 755, 59 8637 702.


www.gle24.pl

WYDARZENIA | KULTURA | SPORT

7

Pomorze w Brukseli Ponad pół setki uczniów pomorskich szkół wyjechało do Brukseli, aby zwiedzić stolicę Unii Europejskiej oraz Parlament Europejski oraz poszerzyć swoją wiedzę. Wyjazd był nagrodą za zwycięstwo w konkursie, zorganizowanym we współpracy z europosłem Jarosławem Wałęsą. Rafał Korbut

Właściwie nie był to konkurs, ale cykl szkolnych konkursów, zorganizowanych przy współpracy z biurem Jarosława Wałęsy, posła do Parlamentu Europejskiego. Młodzi ludzie z pomorskich szkół zwiedzili Brukselę i Brugię, mieli okazję obejrzeć z zewnątrz i od wewnątrz Parlament Europejski, uczestniczyli też w spotkaniach i debacie z europosłem. Jak zgodnie przyznają wyjazd był dla nich nie tylko wielkim przeżyciem i ciekawą wycieczką, ale też okazją do pogłębienia swojej wiedzy o UE. - Wzięłam udział w konkursie, ponieważ interesują mnie poszczególne kraje członkowskie, tworzące Unię Europejską – mówi Michalina Płomień z Połczyna, uczennica Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Kłaninie (powiat pucki). - Bruksela jest piękna, wspaniała architektura, cudowni ludzie – dodaje Daria Powichrowska, uczennica II Liceum Ogólnokształcącego w Gdyni. - Jestem zachwycona zgiełkiem Starego Miasta, Parlament Europejski jest imponujący. Mam nadzieję, że przyjadę tu jeszcze raz, bo jest bardzo pięknie. Uczestnicy konkursów podkreślają, że dostać się do grona zwycięzców nie było łatwo. Rywalizacja była duża a pytania skomplikowane. - Wygrać w konkursie nie było łatwo, ponieważ był duży zakres wiedzy, ale mimo tego spodziewałem się jeszcze wyższego poziomu – mówi Dawid Lipski z Gdyni, uczeń VI Liceum Ogólnokształcącego. - Oczywiście były pytania dotyczące historii UE a także tego, jak Unia teraz funkcjonuje. Polityką i UE interesuję się od dłuższego czasu, więc pewnie z tego powodu było mi łatwiej - „siedzę” przecież w tym codziennie i na bieżąco śledzę wydarzenia. Bruksela jest wspaniałym

Fot. Rafał Korbut

r.korbut@expressy.pl

miastem, potrafi łączyć nowoczesność z historią: jest przepiękny stary rynek, kościoły, a obok tego nowoczesna część miasta z Parlamentem Europejskim, z wieżowcami. I to mi się bardzo podoba. Niesamowita jest też różnorodność kulturowa, Bruksela pokazuje integrację europejską poprzez multikulturowość, jaka tu panuje. Ludzie są bardzo mili, otwarci i przyjaźnie nastawieni do innych. - Zakres materiału, który trzeba było opanować, był bardzo duży – dodaje Jakub Wojewódka z I Liceum Ogólnokształcącego im Króła Jana III Sobieskiego. - Musieliśmy znać zagadnienia z dziedziny gospodarki, finansów każdego państwa, liczbę ludności, statystyki procento-

we, i wiele innych. A Bruksela? Wielkie miasto i tygiel kultur. Można tu spotkać zupełnie inne osoby, niż się się spodziewało. Jadąc tu myślałem, że spotkam Belgów. A tu natknąłem się na Afroamerykanów, Japończyków, Chińczyków... Po części to dobrze, ale po części źle. Dobrze, ponieważ te wszystkie narodowości spotykają się i wymieniają swoje kultury nawzajem. Natomiast źle, gdyż narodowa kultura Belgów zamiera przez to. - We dwójkę z Jakubem byliśmy w zespole i odpowiadaliśmy na konkursowe pytania – mówi z kolei Dorota Detlaf, uczennica I LO w Wejherowie. Interesują się Unią Europejską, ponieważ dotyczy to naszego państwa, a więc i nas. Chciałam

zobaczyć Brukselę, gdy więc dowiedziałam się, że taki wyjazd to nagroda w konkursie, postanowiłam spróbować swoich sił. Poza tym to była świetna okazja do poszerzenia swojej wiedzy. Gdy dojechaliśmy do Brukseli to pierwsze, co pomyślałam, to że jest to bardzo ładne miasto.

Najbardziej zwraca uwagę mieszanka kulturowa (spotyka się to bowiem na każdym kroku) i architektura. Wiele osób zwracało uwagę na kulinarną stronę Brukseli. - Jedzenie jest pyszne – uważa Daria Powichrowska. - Belgowie są do zjedzenia i to widać.

Co prawda jedzenie jest dosyć tłuste, ale bardzo dobre. - W jedzeniu widać także tę różnorodność kulturową – dodaje Jakub Wojewódka. W centrum miasta obok siebie są restauracje włoskie, chińskie, francuskie, a także bary z frytkami czy kebabem. Uważam, że najlepiej poznawać obce kultury poprzez narodowe potrawy. Zachwycona Belgią była też wicedyrektorka wejherowskiego liceum, która jako opiekun towarzyszyła grupie młodzieży. - Jestem pod wielkim wrażeniem tego miasta – wyjaśnia Jadwiga Jędrej, nauczycielka historii i wiedzy o społeczeństwie i jednocześnie wicedyrektor I LO w Wejherowie. - Największe wrażenie zrobiła na mnie stara Bruksela, style architektoniczne, wspaniałe budowle, barok, prześwietny rynek. Ale też niesamowita otwartość ludzi, ten tygiel językowy, który mamy na każdym kroku. Każdy, jakim językiem by nie mówił, świetnie się tu porozumiewa. I angielski, i francuski, i niemiecki się tu sprawdza, na każdym kroku spotyka się też Polaków. Ludzie są przyjaźni, otwarci – naprawdę jest to stolica Unii Europejskiej.


8

www.gle24.pl

WYDARZENIA | KULTURA | SPORT

Włoska przygoda Gimnazjum nr 3 przy Zespole Szkół nr 3 w Lęborku realizuje projekt w ramach Programu Uczenie się przez całe życie – Comenius 2013 - 2015 pt: „Applied ethics and moral values in Europe” , czyli„Etyka stosowana i wartości moralne w Europie”. Dzięki zgłębieniu problematyki dotyczącej etyki i moralności uczniowie mają sposobność poznania innych kultur, nawiązania przyjaźni i przede wszystkim szlifowania języka angielskiego. Koordynatorem projektu Comenius w szkole jest Halina Namyślak nauczycielka języka angielskiego.Partnerami w projekcie są szkoły z Turcji i Włoch. Szkoła turecka znajduje się w Samsun w Północnej Anatolii nad Morzem Czarnym, a szkoła włoska w Lentini k/ Catanii na Sycylii. I to właśnie Sycylia była celem podróży w dniach 1-7 marca 2014r. To było pierwsze spotkanie młodzieży. Przygoda lęborskich uczniów rozpoczęła się już w Rzymie, gdzie przyleciała również grupa turecka. By poznać tradycje i historię Rzymu, symbolu chrześcijaństwa, udało się grupom zwiedzić stare miasto. Dla polskiej grupy przeżyciem duchowym było uczestnictwo w modlitwie Anioł Pański na Placu Św. Piotra wraz z papieżem Franciszkiem. Natomiast dla grupy tureckiej spotkanie z kulturą i sztuką chrześcijańską oraz europejską

Powstaje przedszkole specjalne Na początku września ruszy Przedszkole Specjalne w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Lęborku. Placówkę powoła do istnienia Starostwo Powiatowe w Lęborku. Pomysł stworzenia placówki jest odpowiedzią na wzrost w gminach powiatu lęborskiego liczby dzieci, posiadających orzeczenie poradni psychologicznopedagogicznej o potrzebie kształcenia specjalnego ze względu na upośledzenie umysłowe, autyzm, niepełnosprawność sprzężoną lub niepełnosprawność ruchową lub też opinię poradni o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju lub pomocy psychologiczno-pedagogicznej w przedszkolu. Według przedstawicieli powiatu częstym problemem jest także późne diagnozowanie dzieci z niepełnosprawnością, zwłaszcza na obszarach wiejskich i nieobejmowanie ich specjalistyczną przedszkolną edukacją. - Z informacji pozyskanych od Pani Danuty Rybak, dyrektora SOS-W, wynika, że rodzice wyrażają wolę posłania swoich najmłodszych dzieci, u których stwierdzono niepełnosprawność, do specjalnego przedszkola. W związku z powyższym chcemy utworzyć przedszkole, które włączone w Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Lęborku zapewni kompleksową pomoc tym dzieciom, tzn. wczesne wspomaganie, edukację przedszkolną i szkolną, terapię oraz zajęcia rehabilitacyjne na wysokim poziomie fachowości, z za-

chowaniem nowoczesnych standardów takiej opieki – zaznacza Tomasz Sopyłło, asystent starosty lęborskiego. Powiat wystąpił już do gmin powiatu lęborskiego z prośbą o podpisanie porozumień dotyczących założenia i prowadzenia przez Powiat Lęborski Przedszkola Specjalnego. Rady miast, gmin i Powiatu Lęborskiego wyraziły już zgody na zawarcie porozumienia między organami wykonawczymi (wójtami, burmistrzami a zarządem powiatu). Na stworzenie przedszkola muszą się zgodzić także powiatowi radni, a podczas marcowej sesji temu punktowi obrad towarzyszyła gorąca dyskusja. Część radnych zwróciła bowiem uwagę na to, że dzieci autystyczne powinny chodzić do przedszkoli regularnych, aby poprzez kontakt z dziećmi zdrowymi radzić sobie ze swoją chorobą. Padły nawet zarzuty, że przedszkole specjalne będzie dzieciom autystycznym szkodzić. Inni radni argumentowali natomiast, że dziecko trafi do przedszkola specjalnego dopiero po orzeczeniu Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej. Decyzję decyzję w tej sprawie podejmują więc eksperci. Po długiej dyskusji, podczas głosowania radni zgodzili się na powołanie placówki. Przedszkole będzie się mieściło w SOS-W i będzie działało w oparciu o kadrę ośrodka. Będzie bezpłatne w wymiarze 5ciu godzin. Według planów Starostwa Powiatowego placówka ruszy 1 września. (GB)

Rzymu było dość egzotyczne. Wszyscy uczniowie mieszkali w domach rodzin sycylijskich, gdzie zostali przyjęci z prawdziwą włoską gościnnością. Każdy dzień spędzony razem obfitował w wiele atrakcji i zadań. Włosi próbowali pokazać specyfikę ich kultury i piękno wschodniego wybrzeża Sycylii: swoją miejscowość Lentini, Catanię, Taorminę i Syracuzy oraz wulkan Etna, który góruje nad tą częścią wyspy. Wszyscy goście: uczniowie i nauczyciele zostali ciepło przyjęci również w szkole. W ramach realizacji projektu lęborscy uczniowie zaprezentowali swoje przemyślenia i prace związane z tematem spotkania pod hasłem „An animal is not a thing”. Wszyscy uczestnicy przygotowali prezentacje multimedialne, prace plastyczne i napisane własnoręcznie wiersze, związane z tematem. Językiem roboczym spotkania był język angielski oczywiście. Duże wyzwanie! Ostatni wieczór wszyscy uczestnicy projektu spędzili na włoskim wieczorze w szkole, przygotowanym przez rodziców. Były tam potrawy sycylijskie, tj. arancini - nadziewane ryżowe kulki, pizza i cannoli siciliani; chrupiące rurki nadziewane serkiem ricottą. - Najbardziej zaskoczyła mnie włoska gościnność! Tyle się o niej mówi, a teraz mogłem tego doświadczyć. Czekam z niecierpliwością na przyjazd obu grup do Lęborka, boza przyjaźniliśmy się bardzo! mówi Kuba Herczyk, gimnazjalista biorący udział w projekcie. Następne spotkanie w Polsce od 26 do 30 maja 2014r. Uczniowie z Gimnazjum Nr 3 będą gościć - już przyjaciół z Samsun i Lentini. (UM)

Policjanci rozmawiali z młodzieżą Lęborscy policjanci spotkali się z młodzieżą gimnazjum w Cewicach. Podczas spotkania rozmawiano na temat zagrożeń wynikających z zażywania wszelkiego rodzaju używek oraz cyberprzemocy. Spotkanie odbyło się w ramach rozpoczętego w szkole tygodnia profilaktyki pod hasłem „Bezpieczny–znaczy szczęśliwy”. Gimnazjum w Cewicach odwiedzili funkcjonariusze z Lęborka zajmujący się profilaktyką i prewencją kryminalną. Powodem spotkania była prelekcja z młodzieżą na temat zagrożeń wynikających z zażywania różnych używek, w tym tabaki, odpowiedzialności za czyny karalne oraz zagrożeń cyberprzemocą. -Policjantka tłumaczyła zgromadzonym na spotkaniach gimnazjalistom jak łatwo się uzależnić i jakie konsekwen-

cje niosą za sobą uzależnienia. Natomiast policjant poruszył tematykę związaną z przestępczością internetową, m.in. jak łatwo za pośrednictwem portali społecznościowych stać się ofiarą lub sprawcą przestępstwa. Jak należy zabezpieczać swoje dane oraz czego należy unikać podczas serfowania w internecie aby nie paść ofiarą przestępstwa. Młodzież z uwagą wysłuchała policjantów, a kilka osób już po spotkaniach, indywidualnie zadało pytania dotyczące konkretnych sytuacji jakie się im przydarzyły - tłumaczy st. asp. Daniel Pańczyszyn, oficer prasowy KPP Lębork. Policjanci zachęcali również młodzież aby szukali innych niż siłowe, rozwiązań konfliktów do jakich dochodzić może w szkole, aby szukali pomocy u pedagogów lub kontaktowali się w przypadku zauważanie

takich zachowań z policją. Spotkanie odbyło się na zaproszenie dyrekcji i pedagogów gimnazjum,w ramach rozpoczętego w szkole tygodnia profilaktyki pod hasłem „Bezpieczny – znaczy szczęśliwy”. Jest to

już kolejny rok kiedy lęborska policja bierze czynny udział w tygodniu profilaktyki i jak pokazuje praktyka, prowadzone z młodzieżą pogadanki, przynoszą oczekiwane efekty, jak twierdzą pedagodzy i dyrekcja. (GB)

Znaleziono „lewe” towary o wartości 7 tys. złotych Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Łebie zatrzymali w piątek 21 marca 52letniego mężczyznę kierującego BMW, który posiadał orzeczony sądownie dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. W jego mieszkaniu znajdowały się „lewe” towary akcyzowe warte wraz z należnym Skarbowi Państwa uszczupleniem podatkowym przeszło 7200 zł. -Okazało się, że prawa jazdy 52-latek nie ma wcale, bo postanowieniem sądu zostało mu na zawsze zatrzymane. Sąd orzekł bowiem wobec mężczyzny dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. W mieszkaniu strażnicy graniczni zabezpieczyli tytoń

i spirytus bez polskich znaków akcyzy skarbowej o łącznej wartości wraz z należnym Skarbowi Państwa uszczupleniem podatkowym przeszło 7200 zł -tłumaczy Tadeusz Gruchalla, wz. rzecznika prasowego Komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku Dalsze czynności w tej sprawie prowadzi Placówka Straży Granicznej w Łebie. Za przestępstwo złamania sądowego zakazu 52latkowi grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, natomiast za wykroczenie skarbowe - grzywna. Na poczet przyszłej kary strażnicy graniczni zajęli samochód, którym poruszał się mężczyzna. (GB)


www.gle24.pl

WYDARZENIA | KULTURA | SPORT

9

Operetkowe przeboje zobaczysz we „Fregacie” Grzegorz Bryszewski Wyjątkowy, nastrojowy, pełen humor program „Operetka. Przeboye i jej czuła słówka…” grupy artystycznej Operus Arte będzie można obejrzeć w LCK Fregata. Koncert zapowiedziano na czwartek 24 kwietnia. Początek o godzinie 20, bilety w cenie 20 złotych dostępne są w kasie kina i w Centrum informacji Turystycznej „Brama Kaszubskiego Pierścienia” przy al. Niepodległości. Spektakl ma być wspaniałą zabawą w rytmie największych przebojów Wiedeńskiej Operetki. Nie zabraknie walca, czardasza, szampana czy pięknych kreacji. Na 90 minut przeniesiemy się w świat operetkowych intryg, namiętności, zdrad, zabawnych perypetii, a przede wszystkim miłości. A wszystko to w rytmie hitów: Bo to jest miłość, Kiedy skrzypki grają, Myszko to była cudna noc, Aria ze śmiechem, Wieczorem jest Maxime, O sole Mio, Time to say goodbye!, Usta milczą dusza śpiewa, W rytm walczyka serce śpiewa! - Piękne kreacje, porywające melodie, wspaniałe głosy, zabawna konferansjerka, a przede wszystkim młodzieńczość tworzą pełne uczuć operetkowe widowisko - zapowiadają organizatorzy. Grupa artystyczna Operus Arte swoją działalność koncertową rozpoczęła od września 2010 roku. Od tego czasu grupa wystąpiła już w ponad 80 miastach z zamiarem promowania piękna muzyki operetkowej, ukazując jej młodzieńcze emocje pełne wzruszeń i zabawy. Skład Zespołu to: Dorota Makulec - sopran, doktorantka Akademii Muzycznej w Łodzi, Paweł Wytrążek - tenor, doktorant Akademii Muzycznej w Łodzi, Piotr Żukowski - pianista, wy-

Fot. materiały organizatorów

g.bryszewski@expressy.pl

kładowca Katedry Fortepianu Akademii Muzycznej Poznań, Piotr Stanisław - konferansjer Operus Arte Koncert zapowiedziano na czwartek, 24 kwietnia 2014

roku. Początek o godzinie 20:00. Bilety w cenie 20 złotych dostępne są w kasie kina przy ulicy Gdańskiej 12 oraz w Centrum informacji Turystycznej „Brama Kaszubskiego Pierścienia”

przy al. Niepodległości. Organizatorzy zachęcają do wcześniejszego nabywanie wejściówek. Rezerwacja dla grup zorganizowanych jest dostępna pod numerem telefonu 59 8622-530.

Siedem grzechów prawie głównych. To tytuł najnowszego spektaklu Teatru Tańca Jeszcze Pięć Minut, który będzie można obejrzeć w LCK Fregata. Teatr Tańca Jeszcze 5 Minut powstał w 2012 roku, a jego twórczyniami są dyplomowane instruktorki tańca Ewa Weber i Natalia Zając oraz psycholog Joanna Weber. We wrześniu 2013 roku do zespołu dołączyła choreografka, Natalia Lewna (studentka choreografii). Licząca 14 tancerek grupa ma już na swoim koncie spektakl „Widzimisię”, którego premiera miała miejsce w czerwcu 2013 roku. Teatr działa w ramach Lęborskiego Centrum Kultury „Fregata”. W nowym spektaklu TT J5M zaprezentuje się w zupełnie innej odsłonie, chociaż wciąż oscylując wokół tematyki związanej z naturą kobiety. - „Siedem grzechów prawie głównych” jest wyobrażeniem o męskim zdaniu na temat kobiet. Choreograf-

fot. Materiały Teatru Tańca Jeszcze Pięć Minut

Teatr tańca we Fregacie

ki wzięły pod lupę kobiece grzeszki. Rozłożyły je na części pierwsze i dały sobie możliwość spojrzenia na nie z dystansu. Tym razem będzie przewrotnie, zabawnie, czasem dosadnie. W spektaklu, jak to w kobiecej naturze, nie zabraknie dramatów.

Wszystko jest skomplikowane i wciąż się zmienia, jak zdanie kobiety. Tutaj wszystko może zaskoczyć widza i pozwolić mu na własną interpretację spektaklu. W teatrze tańca, oprócz tańca angażowane są inne środki teatralnego wyrazu - słowo, śpiew, dekoracje,

kostiumy – tłumaczą organizatorzy spektaklu. Spektakl zaplanowano na wtorek 15 kwietnia 2014 r, tego dnia teatr wystąpi o godz. 17.00 i 19.00 .Bilety w cenie 5 złotych dostępne są w kasie kina oraz w CIT przy al. Niepodległości 6. (GB)


Ustki, 4700 m2, 180 zł/m2, tel. 502 686 196

SPRZEDAM DZIAŁKA 7600 m2 w Łówcz Górny, koło Strzebielina z możliwością zabudowy, media przy granicy, cena 10 zł/m2, kontakt 782 167 653, 00491724794130 OKAZYJNIE sprzedam mieszkanie 3 pokojowe, parter, blok 10 piętrowy, super stan techniczny, Gdynia Pogórze, tel. 690 445 628 SPRZEDAM działkę ogrodniczą przy ulicy Sucharskiego w Wejherowie zagospodarowaną z domkiem i szklarnią, tel. 510 501 955 SPRZEDAM działkę 8500 m2 w Somoninie, domek, staw 25 zł/m, tel. 608 671 710 SPRZEDAM, Orle pow. Kościerski, kawalerkę, 28 m2, w bloku z ks. wiecz. + garaż, atrakcyjna okolica, cena do uzgodnienia, tel. 510 753 395

KUPIĘ ZAMIENIĘ WEJHEROWO komunalne, 76 m, 4 pokoje, kuchnia, łazienka, przedpokój, ogrzewanie gazowe, zamienię na mniejsze za dopłatą lub 2 oddzielne może być inna okolica, tel. 510 118 155

DO WYNAJĘCIA GARAŻ w Wejherowie w szeregu garaży u zbiegu ulic Rybackiej i B. Prusa, do wynajęcia, 300 zł za miesiąc, tel. 606 272 015

SPRZEDAM działkę budowlaną 600 m kw, z dobrym ogrodzeniem murowanym, ul. Krzywa, Wejherowo, tel. 513-005-898

WYNAJMĘ lokal 60 m na parterze w Rumi na działalność lub biuro, tel. 504 389 193

DZIAŁKA z domem, Gdynia Witomino, 521 m2, 790 tys. zł, tel. 502 686 196 DZIAŁKĘ położoną w dolinie Słupi z dostępem do rzeki, 7 km do

REDAKCJA Plac Pokoju 3 (Jantar) piętro II, pokój 7, 84-300 Lębork, tel./fax: 59 843 42 71,

REDAKTOR NACZELNY: Piotr Ruszewski DYREKTOR HANDLOWY: Rafał Laskowski

ABSOLUTNIE każde auto kupię niezależnie od stanu ani marki gotówka od ręki, tel. 514 192 787

INNE

LEKCJE dodatkowe z fizyki i chemii, w tym zadania oraz matematyka, nauczyciel emeryt, Wejherowo, tel: 58 677 01 50

WYNAJMĘ mieszkanie 2 pokojowe, wyposażone, Wejherowo, 1000 lecia, od zaraz, tel. 505 718 590

POSZUKUJĘ

SPRZEDAM działkę budowlaną, 600 m kw, Wejherowo, tel. 513005-898

SPRZEDAM mieszkanie w Gdyni Chyloni, wieżowiec dom towarowy, 3 piętro, 60 m2, 3 pokoje o wys. standardzie, umeblowane, bardzo blisko komunikacja miejska, do przystanku 1 min., do skm 4 min., tel. 668 080 433

ABSOLUTNIE każde auto kupię niezależnie od stanu ani marki gotówka od ręki, tel. 780 136 340

WYNAJMĘ garaż w Sopocie dolnym w szeregu garaży, róg Kazimierza Wielkiego, a Książąt Pomorskich, 400 zł za miesiąc, tel. 668 149 015 GARAŻ w Sopocie przy Al. Niepodległości, 19 m2, w kompleksie kilku garaży bezpośredni wyjazd z garażu zarówno w kierunku Gdyni jak i Gdańska, tel. 602 330 116

SPRZEDAM działkę budowlaną 600 m kw, z dobrym ogrodzeniem murowanym, ul. Krzywa, Wejherowo, tel. 513-005-898

ABSOLUTNIE każde auto kupię! Może być uszkodzone lub bez opłat, gotówka i umowa od ręki, odbiór laweta, tel. 668 193 771

WYNAJMĘ solarium 80 m2 w Kartuzach, możliwość poszerzenia działalności, tel. 608 671 710

SPRZEDAM funkcjonujący pensjonat w nadmorskim Sasinie, 16 pokoi, 350 m2, duża sala, piękne tereny, 20 km od Łeby 550 tys. zł, tel. 606 510 080

SPRZEDAM lub wynajmę działkę, 434 m2, nad morzem w Karwińskich Błotach, 1 km do pięknej plaży, z prawem budowy, media przy drodze, tel. 661 582 483

każda marka, dojazd do klienta, Wejherowo, Gdańsk, okolice, tel. 789 345 593

DAM PRACĘ SZUKAM PRACY

POŻYCZKI prywatne pod zastaw nieruchomości, tel.512 905 908, www.pod-zastaw.net POŻYCZKI prywatne do 15000 zł, nie sprawdzamy Bik,KRD, Judyckiego 2/b, Wejherowo, tel. 512 121 674

wą, ruszta wodne na węgiel, drzewo – Wicko, cena: 1500 zł, tel. 788 085 085

wym. 1,45 m x 1,75 m, jednoskrzydłowe, otwierane, u góry lufcik, nowe, 50 zł, 517-782-024

BECZKI plastikowe 200 L., sprzedam 50 zł, tel. 503 631 333

SPRZEDAM koncentrator tlenu, tel. 602 465 683

SPRZEDAM drzwi wewnątrz klatkowe, 80 cm., prawe, zloty dąb, kompletne, nowe z firmy „Wikęd” - produkcja polska, cena 900 zł, Lębork, tel. 508 905 076

SPRZEDAM drzwi, 80, zewnętrzne, prawe, z futryną, zbrojone z wizjerem, komplet kluczy, cena: 500 zł, tel. 501 539 159

POŻYCZKI pod zastaw mieszkań, domów, ziemi, tel. 516 509 691

SPRZEDAM drzwi 80, zewnętrzne - prawe, NOWE, zbrojone, z wizjerem i kompletem kluczy, wraz z futryną, cena 650 zł, tel. 600 702 048

USŁUGI elektryczne, instalatorstwo, usuwanie awarii, montaż sprzętu agd, pomiary, Trójmiasto i okolice KS.EL, tel. 515 151 370

MATA dla dziecka do leżenia i przewijania, kolor pomarańczowy, wym.85 cm x 75 cm, nowa, 20 zł, 505-567-034

FOTOGRAF – śluby, tel. 660 310 311

OKNO drewniane, kolor sosnowy,

SPRZEDAM łyżwy figurowe, białe, rozm. 30, nowe, 50 zł, Wejherowo, tel. 505-567-034 SPRZEDAM ubranka dla dziewczynki, rozm.98-122 i buty, stan idealny, Wejherowo, 505-567034 SPRZEDAM kurtkę narciarską, damską, rozm. L, kolor biały, czarne wstawki, stan idealny, cena: 350 zł, Wejherowo, tel. 660 731 138

SINGEL 33l., modelowy typ urody, umilę czas w sposób dowolny 1 bardzo samotnej pani 40 – 55l., miłej, sponsorem, Sopot, tel. 728 185 466 SEX-sex-sex To lubię a ty? poznajmy się umów się na wspaniałą zabawę! ja śliczna kobietka o zgrabnym tyłeczku, blondyna zapraszam! dla konkretnych panów sponsorów! ps. również sex tel. 516 747 365 Sopot

KOMPUTERY SPRZEDAM komputer, dysk 120 GB, klawiatura Vobis, monitor LCD TV Samsung z pilotem, 1000 zł, 505-56-70-34

SPRZEDAM

TELEFONY

SPRZEDAM samochód VW Polo, rocznik 1998 w b. dobrym stanie, cena 3200 zł, tel. 510 501 955

INNE

FRYTKOWNICA, ekspres do kawy, grill, piekarnik elektryczny, ceny od 25 – 40 zł, Kartuzy, tel. 517 188 277

ABSOLUTNIE każde auto kupię niezależnie od stanu ani marki gotówka od ręki, tel. 780 136 340

SPRZEDAM zamrażalkę polar 4-szufladowa, używana 3 razy ,cena 250 zł do negocjacji, tel. 798 345 030

SPRZEDAM atrakcyjny księgozbiór oraz roczniki statystyczne z lat 1945-1970, Gdynia, tel. 58 624 35 66

ABSOLUTNIE każde auto kupię niezależnie od stanu ani marki gotówka od ręki, tel. 514 192 787

SPRZEDAM telewizor kolorowy NEC, 29 cali,2 kolumny, 100 zł, tel. 789-431-218

ZBIERAM makulaturę, złom, rower,. ul. Kliniczna, Reja, Hallera, Okrąg Marynarki Polskiej, Chwaszczyńska, Twarda, Gdańsk, sms, 791 150 096

KUPIĘ

SPRZEDAM 2 letni piec C.O., 30 KW, ze sterownikiem i dmucha-

SKUP aut, złomowanie, wyrejestrowane, do wyrejestrowania,

DZIENNIKARZE: Grzegorz Bryszewski, Rafał Korbut, Łukasz Krzemiński, Daria Dunajska

Redakcja nie odpowiada za treść zamieszczanych ogłoszeń.

SKŁAD: Alfa Skład Łukasz Bieszke

ISSN 2084-6274 WYDAWNICTWO NORDAPRESS PPHU, 84-200 Wejherowo, ul. Gniewowska 7, NIP 588-131-07-65

Redakcja nie zwraca tekstów niezamówionych oraz zastrzega sobie prawo ich redagowania i skracania.

BIURO OGŁOSZEŃ Plac Pokoju 3, piętro II, pokój 7, 84-300 Lębork

tel. 793 311 155 DRUK Agora SA

tel. 796 944 155 tel. 793 311 155

NAKŁAD 10 000 egzemplarzy

REDAKCJA GDAŃSK: Aleja Zwycięstwa 24, 80-219 Gdańsk, tel. fax. 58 55 333 40

BIURO REKLAM Małgorzata Mielewczyk m.mielewczyk@expressy.pl,

Rozpowszechnianie redakcyjnych materiałów publicystycznych bez zgody wydawnictwa jest zabronione.

REDAKCJA WEJHEROWO: ul. Gniewowska 7, 84-200 Wejherowo, tel. fax. 58 736 16 92, tel. 736 33 22

G R U PA M E D I A L N A


www.gle24.pl

WYDARZENIA | KULTURA | SPORT

11

W Łebie rywalizowali młodzi siatkarze SIATKÓWKA | Dobiegł końca drugi etap Międzynarodowego Maratonu Piłki siatkowej Młodzieży w kategorii kadet i kadetka Łeba 2014. W tej edycji turnieju wzięło udział 18 zespołów kadetek oraz 15 zespołów kadetów. Łukasz Krzemiński

Przypomnijmy, że w pierwszej turze maratonu młodzików startowało 20 drużyn młodziczek i 12 drużyn młodzików. Ogólnie w Łebskim maratonie wystartowało łącznie 65 zespołów czyniąc z tej imprezy największy tego typu turniej w kraju i w Europie. W zmaganiach siatkarskich wzięło udział około tysiąca uzdolnionej siatkarsko młodzieży. Gośćmi maratonu byli Waldemar Wspaniały – koordynator krajowy programu Siatkarskich Ośrodków Szkolnych, były trener Kadry Narodowej, Adam Nowik – koordynator makroregionalny Siatkarskich Ośrodków Szkolnych, były reprezentant Polski, Prezes Pomorskiego Wojewódzkiego Związku Piłki Siatkowej Waldemar Barteli, V ce Prezes PWZPS Stanisław Kwiatkowski oraz Burmistrzowie Miasta Łeby, Lęborka, Andrzej Strzechmiński i Witold Namyślak, Wójt Gminy Cewice Jerzy Pernal oraz Senator RP Pan Kazimierz Klejna. Burmistrzowie Łeby, Lęborka i Wójt Gminy Cewice ufundowali puchary i medale dla wszystkich zespołów natomiast Starostwo Powiatowe w Lęborku ufundowało pamiątkowe koszulki z logiem maratonu, które otrzymali wszyscy uczestnicy turnieju. Tradycyjnie w sobotę 15.03. odbył się mecz pomiędzy reprezentacją Miasta Łeby, a przyjezdnymi trenerami i tym razem również wygrali 3 ; 0 trenerzy. Mecze odbywały się w Szkole Podstawowej w Łebie, hali ŁTO w Łebie oraz w hali

Fot.Materiały Prasowe

l.krzeminski@expressy.pl

Gimnazjum nr 2 w Lęborku. Głównymi organizatorami maratonu byli Joanna Bieniek oraz pan Jarosław Pruski i Tadeusz Rabka. Wśród kadetek najlepszą drużyną okazała się UKS Libero Starogard Gdański. Natomiast wśród kadetów zwyciężyła ekipa Chemika Bydgoszcz. Wyniki Maratonu : KADETKI UKS Libero Starogard Gd. SPPS Łeba KS Alfa Kartuzy KS Pałac Bydgoszcz UKS Warmiss Volley Olsztyn S.O.S. Publiczne Gimnazjum nr 5 Kędzierzyn Koźle I UKS Tygrysy Strzelin UKS Olimp Bartoszyce MKS Dobre Miasto II

NTS Truso Elbląg EDF Wybrzeże APS Rumia S.O.S. MMKS Kędzierzyn Koźle SPS Sparta Braniewo Grupa Matysek pl. Bodzentyn MKS Dobre Miasto I UKS Olimpijczyk Pruszcz Gd. UKS Trefl Gdynia ULKS Kleks Wicko KADECI Chemik Bydgoszcz SPS Lębork GKS Stoczniowiec Gdańsk AZS UWM Wojmex Olsztyn Kadra Kujawsko- Pomorskiegi B I UKS Powiat Kołobrzeski S.O.S Trefl Gdańsk UKS Olimp Bartoszyce S.O.S. Iryda Cewice MOS MUKS Kangur Nowy Tomyśl UKS Olimpijczyk Pruszcz Gd. UKS Omega Gdynia S.O.S. Publiczne Gimnazjum nr 5 Kędzierzyn Koźle ZSI Słupsk Kadra Kujawsko – Pomorskiego I

Najlepsze zawodniczki w poszczególnych zespołach ; UKS Libero Starogard Gd.- Aleksandra Wąsowska SPPS Łeba -Klaudia Nowak, Kornelia Plichta , Patrycja Płotka KS Alfa Kartuzy – Justyna Kręczkowska KS Pałac Bydgoszcz – Weronika Majewska UKS Warmiss Volley Olsztyn – Aleksandra Przybysz S.O.S. Publiczne Gimnazjum nr 5 Kędzierzyn Koźle I – Aleksandra Kibic UKS Tygrysy Strzelin – Oliwia Pawleta UKS Olimp Bartoszyce – Karolina Goławska MKS Dobre Miasto II – Monika Fedusio NTS Truso Elbląg – Karolina Kaczmarczyk EDF Wybrzeże APS Rumia – Weronika Chodyko S.O.S. MMKS Kędzierzyn Koźle – Joanna Kamińska SPS Sparta Braniewo – Weronika Wołodko

SIATKÓWKA | Zakończona została runda zasadnicza Amatorskiej Ligi Siatkówki w Lęborku. Ostanie mecze były bardzo emocjonujące i nieprzewidywalne. Romek Lębork grał z Prosektorium. W tym meczu od początku do końca grę kontrolowali zawodnicy Romka. Dużo wybronionych piłek było zasługą najbardziej doświadczonego Waldemara Szczepańskiego z zespołu Romek Lębork, który tym razem grał na pozycji Libero. Równoległy mecz pomiędzy Bojan Żubry a Tom Blok Wejherowo był bardziej wyrównany, oba zespoły walczyły o zwycięstwo i dodatkowe punkty w tabeli dające lepsze miejsce w fazie paly off. Sety zakończyły się tylko dwupunktową przewagą. Pierwszy set 28:26, drugi 27:25 wygrali zawodnicy Bojan Żubry i o mały włos nie wywalczyli bezpośredniego awansu do półfinału i ostatecznie zajęli 3 miejsce w tabeli. Kolejne mecze również miały dwa oblicza. KS Baza 44 bardzo szybko pokonał Mar Pol Garczegorze i przypieczętował awans na lidera. Mar Pol zagrał swój najsłabszy mecz w rundzie zasadniczej.

Fot.Materiały Prasowe

KS Baza 44 liderem Amatorskiej Ligi Siatkówki

Play offy odbędą się 30 marca, najpierw zespoły zagrają w swoich parach a później po jeszcze jednym meczu ze zwycięski zespołem

Mecz pomiędzy Klaja Cafee a KS Strzebielino zapowiadał się na szybką wygraną Klaja Cafee. Pierwszy set niespodziewanie wygrali zawodnicy KS Strzebielino, w drugim secie Klaja Cafee skoncentrowała się bardziej na grze i dość wysoko wygrała pokonując przeciwnika do 13. W trzecim ostatnim secie na moment zawodnicy Klaja Caffe stanęli i stracili

kilka punktów pod rząd. KS Strzebielino utrzymało przewagę do końca i zwyciężyło cały mecz 2:1. Była to niespodzianka w tej kolejce i dobry prognostyk przed fazą ply off. Dwa pierwsze zespoły: KS Baza 44 i Klaja Cafee awansowały bezpośrednio do półfinałów. Pozostałe 8 zespołów będzie walczyło w fazie play off w której zostały podzielone na

pary. Bojan Żubry – I LO, Romek Lębork – Tom Blok Wejherowo, AZS Lębork – Prosektorium, KS Strzebielino – Mar Pol Garczegorze. Play offy odbędą się 30 marca, najpierw zespoły zagrają w swoich parach a później po jeszcze jednym meczu ze zwycięski zespołem. W tej rundzie 8 zespołów walczy o 2 wolne miejsca w półfinale. (luK)

Grupa Matysek pl. Bodzentyn – Dominika Rubinkiewicz MKS Dobre Miasto I – Aleksandra Truszkowska UKS Olimpijczyk Pruszcz Gd. - Aleksandra Beyrowska UKS Trefl Gdynia – Aleksandra Piechowicz ULKS Kleks Wicko – Agata Neumiller Najlepsi zawodnicy w poszczególnych zespołach : Chemik Bydgoszcz – Kacper Bobrowski SPS Lębork – Łukasz Drywa GKS Stoczniowiec Gdańsk – Szymon Rachwalski AZS UWM Wojmex Olsztyn – Piotr Szostek Kadra Kujawsko- Pomorskiegi B I – Igor Wypijewski UKS Powiat Kołobrzeski – Kacper Jakubowski S.O.S Trefl Gdańsk – Maciej Ptaszyński UKS Olimp Bartoszyce – Patryk Kulpaka

S.O.S. Iryda Cewice – Janusz Bruhn MOS MUKS Kangur Nowy Tomyśl – Filip Oniszczuk UKS Olimpijczyk Pruszcz Gd. - Łukasz Szlak UKS Omega Gdynia – Karol Dygus S.O.S. Publiczne Gimnazjum nr 5 Kędzierzyn Koźle – Mateusz Augustyn ZSI Słupsk – Oskar Majcherski Kadra Kujawsko – Pomorskiego I – Jakub Szymański Wyróżniono również najlepsze zawodniczki i zawodników w całym maratonie kadetek i kadetów: Kamila Kobus - UKS Libero Starogard Gd Ada Tomasiewicz – SPPS Łeba Pamela Hinz – KS Alfa Kartuzy Michał Prejs – Chemik Bydgoszcz Fabian Majcherski – SPS Lębork Dawid Witkowski – GKS Stoczniowiec Gdańsk


12

www.gle24.pl

WYDARZENIA | KULTURA | SPORT

Pogoń wygrała w Człuchowie PIŁKA NOŻNA | Może po mało spektakularnym meczu, z grą pozostawiającą jeszcze wiele do życzenia, z dopuszczeniem do sytuacji, w których ratował Pogoń bramkarz lub rywalom zabrakło lepszego wykończenia, to jednak ostatecznie Pogoń zasłużenie wygrała na kiepskim boisku outsidera, i to bez straty gola.

To 9 zwycięstwo w sezonie, które jednak nie poprawiło sytuacji w tabeli, ale poprawiło humory przed sobotnim pojedynkiem z KS Chwaszczynem, wiceliderem i kandydatem do awansu. W porównaniu z meczem z Orlętami miejsce w wyjściowym składzie stracił pomocnik Rafał Morawski a zaczął spotkanie od początku skrzydłowy Mateusz Stankiewicz. Miejsce na prawej stronie defensywy zajął Szymon Bach, Oskar Jasiński wrócił na jej środek, skąd do pomocy został przesunięty Piotr Łapigrowski. Obroną Piasta kierował grający z konieczności trener Zbigniew Cyzman, rocznik 1965. Z przodu bramkę Patryka Labudy miał atakować najlepszy strzelec gospodarzy, autor 6 goli Łukasz Czarnowski. Mecz zaczął się z 11 minutowym opóźnieniem, kiedy w sektorze dla kibiców gości pojawiła się ok. 50-osobowa grupa kibiców Pogoni. Tuż po rozpoczęciu Mateusz Stankiewicz był bliski skutecznego zamknięcia głową dośrodkowania. Kolejne minuty to walka o środek pola, gdzie najczęściej przebywała

piłka, zmieniając szybko swojego właściciela. Szarpana ataki kończyły się przed polami karnymi. Kilka fauli i dośrodkowań nie przyniosło większego zagrożenia. Pogoń w 28 minucie objęła prowadzenie. Dośrodkowanie z rzutu rożnego na dalszy słupek zamknął Musuła, który zgrał głową do Arkadiusza Byczkowskiego a ten, ponownie głową do Mateusza Sychowskiego. Pomocnik Pogoni miał trochę miejsca i lekkim uderzeniem z 3 metrów trafił do siatki. W 36 minucie faulował Mateusz Wesserling w środku pola. Zdenerwowany Czarnowski odepchnął rywala i sędzia Grzegorz Grunau ukarał obu zawodników żółtymi kartkami. Dla pomocnika Pogoni to czwarta żółta kartka w sezonie i czeka go przymusowa absencja w meczu w wiceliderem. W 57 minucie atak pozycyjny Pogoni. Piłka rozgrywana przed polem karnym trafiła do Byczkowskiego. Pozostawiony bez opieki skrzydłowy uderzył prawą nogą. Bramkarz chyba zareagował zbyt późno i piłka po jego rękach wpadła do siatki. Pogoń wygrywała już 2-0 i drugie wyjazdowe zwycięstwo było coraz bliżej. W 90 minucie właśnie udana

wypaczyli wyniku. Może byłoby inaczej, gdyby sędzia odgwizdał karnego, bo było to jeszcze przy wyniku 1-0 dla Pogoni. Mieliśmy inne sytuację. Trzeba je wykorzystać i byłaby inna rozmowa. A tak Pogoń spokojnie nas wypunktowała, to, co mieli, wykorzystali. Nasz bramkarz też nieźle bronił w kilku sytuacjach, tak, jak bramkarz Pogoni. Piast Człuchów - Pogoń Lębork 0:2 (0:1) Bramki: 0:1 Mateusz Sychowski (‘28), 0:2 Arkadiusz Byczkowski (‘57) Piast: Goździk- Bednarek (84 Podgórski), Cyzman (70 Zachajczuk), Maślanyk (kapitan), Adamczyk - Pencarski, Badiyan, Grzonka (77 Świadek), Krzoska (85 Kolter) - Urbaniak, Czarnowski Pozostali rezerwowi: Bzowski, B. Wójcik, J. Wójcik, Kolter,

Fot.www.pogon.lebork.pl

Łukasz Krzemiński l.krzeminski@expressy.pl

Pogoń: Labuda - Bach, Jasiński (kapitan), Musuła, B. Żmudzki - Wesserling (‘65 Morawski), P. Łapigrowski, Sychowski (‘85 Naczk) - Stankiewicz (‘67 Waczkowski), Ilanz, Byczkowski (‘88 Fudala). Pozostali rezerwowi: R. Łapigrowski, Janowicz

akcja rezerwowych i Naczk po ograniu obrońcy dośrodkował dokładnie do Ilanza. Pozostawiony bez opieki snajper Pogoni miał bardzo dobrą okazję na 19 gola w sezonie, ale stanął mu na drodze bramkarz Piasta. Zbigniew Cyzman, trener Piasta, powiedział po meczu:

- Wynik zasłużony, ale mieliśmy cztery sytuację sam na sam. Można by to wykorzystać i wynik byłby sprawą otwartą. Zagraliśmy to, co w tej chwili prezentujemy. Na miejscu trenuje siedmiu ludzi, reszta dojeżdża na mecze. Z połową zespołu spotykamy się dopiero w sobo-

tę. Sędziowie mylili się w obie strony. Mogę mieć pretensję za pierwszą połowę, kiedy moim zdaniem faulowany był Urbaniak, w drugiej połowie była ręka. Powiedziałbym jednak, że żadna bramka nie padła z ewidentnego błędu arbitra, więc sędziowie pod tym względem nie

Żółte kartki: Łukasz Czarnowski (36), Arkadiusz Zachajczuk (86) - Mateusz Wesserling (36), Bartosz Żmudzki (48), Rafał Morawski (64) Sędziowie: Grzegorz Grunau oraz Przemysław Pagacz, Paweł Klimek Kolejne mecze seniorów: 29 marca 2014 (sobota) godz. 15 Pogoń Lębork - KS Chwaszczyno 5 kwietnia 2014 (sobota) godz. 16 Pogoń Lębork - Wierzyca Pelplin


Express Powiatu Leborskiego 55