Page 1

ProCeramika Biuletyn nr 7


7. Warszawskie Spotkania Ceramiczne organizowane przez Związek Ceramików Polskich odbędą się 11. czerwca 2011 w godz. 11.00-18.00 na terenie Centrum Promocji Kultury Dzielnicy Praga Południe, przy ul. Podskarbińskiej 2 AGENDA: • Ogólnopolska prezentacja ok. 80 pracowni ceramicznych. • Wystawa ceramiki Na Wodzie. Prezentacja 30 rzeźb na wodzie. • Odsłonięcie ceramicznej rzeźby - tym razem tematycznie związanej z ogłoszeniem 2011 Rokiem Marii Skłodowskiej-Curie. Autorem rzeźby jest Dariusz Osiński. • Warsztaty lepienia, toczenia na kole i malowania ceramiki. • Warsztaty układania mozaiki • Wypały raku w piecu polowym • Muzeum Wirtualne, w którym obok plansz ze zdjęciami zbiorów ceramiki z 50 muzeów polskich zaprezentowane zostaną również dokonania warszawskiej pracowni ceramiki monumentalnej - Rodziny Grześkiewiczów. Kuratorem wystawy jest Dorota Grześkiewicz. • Koncert muzyki kameralnej • Ważnym punktem 7.Warszawskich Spotkań Ceramicznych będzie trzecia edycja Sympozjum: TRADYCJA I WSPÓŁCZESNOŚĆ W CERAMICE POLSKIEJ. Sympozjum odbędzie się w sali widowiskowej Centrum Promocji Kultury w godz. 15.00-18.00. Referaty wygłoszą pracownicy naukowi Instytutu Ceramiki i Materiałów Budowlanych oraz pracownicy Muzeum Narodowego w Warszawie i Krakowie. • W Galerii CPK Na Piętrze odbędzie się wernisaż wystawy prac plenerowych z Kaflarni Zduny k. Krotoszyna pt. Decentryzm czy Centryzm - Dialogi Ceramiczne. Kuratorem wystawy jest Marcin Kokoszko, koordynatorem Włodek Ćwir (ZAPCiR), opiekunem medialnym: Stowarzyszenie Wokół Decentryzmu. Wstęp wolny dla wszystkich gości, bez ograniczeń wiekowych. Korespondencję prosimy przysyłać na adres: zcp@republika.pl Strona informacyjna Spotkań: http://7wsc.blog.onet.pl Zarząd Związku Ceramików Polskich

www.zcp.net.pl Warszawa, 11 czerwca 2011 r. 2


Zamiast wstępu Spotykamy się po raz siódmy. Trzeci rok na terenie Centrum Promocji Kultury Dzielnicy Praga Południe. Przychylność władz Dzielnicy oraz CPK pozwoliła na wzbogacenie formuły Warszawskich Spotkań Ceramicznych o Wystawę Na Wodzie, rozległą ekspozycję Muzeum Wirtualnego, wystawę w Galerii Na Piętrze i Sympozjum. Wiedzą już o nas ceramicy nie tylko w kraju. Wielu niecierpliwie czeka na ten jedyny dzień w roku. Unikalną atmosferę tworzy fakt, że w jednym miejscu, w jednym dniu spotykają się zwolennicy jednego rodzaju technologii. Związek Ceramików Polskich utożsamiany jest często ze stowarzyszeniem artystów. To jest mylna kwalifikacja. Jesteśmy Związkiem osób interesujących się i posługujących tą samą technologią. Artyści oczywiście są wśród nas, ale stanowią spójną całość z naukowcami, technologami, rzemieślnikami, hobbystami i miłośnikami ceramiki. Chcemy rozmawiać ze sobą ponad podziałami w imię idei, która mówi, że pogranicza zawodów są zalążkiem nowego, twórczego podejścia do życia. Ta rozległa formuła tworzy podwaliny pod przyszłość, buduje mocny fundament systemu społeczeństwa obywatelskiego. Nasza zawodowa codzienność to: ziemia, woda, ogień. Trud technologiczny narzuca nam swoiste zachowania: wytrwałość i cierpliwość. Przed dziesięciu laty z garstką zapaleńców rozpoczęliśmy internetową walkę o integrację środowiska ceramików w Polsce. Dzisiaj mogę stwierdzić, że odnieśliśmy sukces. Trudno określić, w którym jesteśmy miejscu, ale wiem, że praca nie poszła na marne. Coraz częściej słyszę o nowych inicjatywach, które są odpowiedzią na potrzeby społeczne. Zaczyna się doceniać terapeutyczne wartości ceramiki. Nasza technologia została dostrzeżona być może dzięki światowej modzie na ceramikę, ale w tym ogólnym nurcie coraz częściej przebija się świadomość własnej ceramicznej tożsamości. Jako kraj mamy duże tradycje, często zapomniane czekają na swoją drugą młodość być może w mariażu z estetyką wschodu, zachodu, północy czy południa. Warszawskie Spotkania od pierwszej edycji zapisały się w poczet wyjątkowych wydarzeń kulturalnych, ukazując spójność idei ceramicznej w sztuce, rzemiośle i edukacji. Tworzymy historię, którą możemy się szczycić. W imieniu Zarządu Związku Ceramików Polskich i własnym życzę wszystkim udanych 7.Warszawskich Spotkań Ceramicznych. Dariusz Osiński 3


e”

rma-Pasińska “Spotkani

GRAND PRIX Jolanta He

4


Dotykać dźwięku Monika Marks-Witkowska W marcu tego roku pożegnaliśmy w Warszawie wystawę prac uczestników konkursu Sonata Ceramiczna, poświęconego twórczości Mieczysława Karłowicza i Karola Szymanowskiego. Ekspozycja przyjechała do stolicy z Zakopanego, gdzie miała miejsce pierwsza odsłona dzieł konkursowych oraz wyłonienie laureatów. Od początku stycznia w zakopiańskiej Miejskiej Galerii Sztuki zaczęły pojawiać się ceramiczne śnieżne szczyty, szkliwione lazurowo górskie jeziora, tańczący Harnasie, przejmujące portrety Roksany, a to wszystko przetykane glinianymi modlitwami do słów Kazimierza Przerwy-Tetmajera. Założeniem i celem konkursu było wejście ceramików w dialog z artystami operującymi tworzywem muzycznym, wsłuchanie się w ich muzyczne słowa i udzielenie następnie ceramicznej odpowiedzi w przestrzeni trójwymiarowej. Wielu myślicieli i teoretyków uważa sztukę właśnie za quazi język ze swoją specyficzną strukturą i środkami wyrazu. Według niektórych (Tołstoj) wyraża on przede wszystkim uczucia i pragnienia, jeszcze inni (Dewey) widzą w nim formę intuicyjnego poznania. W jednym jednak wszyscy są zgodni, że jest sztuka ważną dziedziną aktywności człowieka, a jej najistotniejszym celem jest funkcja bycia medium w porozumiewaniu się między ludźmi. Mam więc nadzieję, że wielu artystom po przygodzie bycia uczestnikiem lub widzem naszego konkursu pozostanie w pamięci niezwykły i piękny głos Roksany, będący tak naprawdę głosem Karola Szymanowskiego, odbiciem jego niezwykle wrażliwego odczuwania świata. Pozostaną również w pamięci dźwięki serenad i pieśni Mieczysława Karłowicza wyrosłe w wielkiej miłości do gór i z zachwytu nad ich groźnym pięknem. Artyści ceramicy oraz my – widzowie konkursu zostaliśmy wprowadzeni w świat przeżyć dwóch wielkich polskich muzyków, kontemplowaliśmy język dźwiękowych metafor i symboli. Wsłuchiwaliśmy się w pełne napięć emocjonalnych i intelektualnych muzyczne historie będące opowieściami ludzi, których już dawno nie ma pośród nas, ale którzy poprzez swoją sztukę cały czas z nami rozmawiają. Prace konkursowe są dowodem na to, że ten dialog trwa. Dźwiękowe pytania nie pozostają bez odpowiedzi. „Harnasiowe pogwarki”, „Zagubione dźwięki z pieśni Roksany”, „Poranek – senne mary ulatują jak obłoki”, „Zamyślenie zasłuchanie”, „Na Anioł Pański”. Poezja muzyki, muzyka ceramiki, poezja ceramiki. Podążając w sposób szczery i zangażowany śladem wysiłku i myśli każdego artysty, sami stajemy się artystami. Jak mówi Coleridge – „Poetę poznajemy po tym, że nas czyni poetami.” Przesyłam serdeczne podziękowania wszystkim uczestnikom konkursu, jego widzom oraz osobom, dzięki którym mógł zostać sfinalizowany. 5


II Ogólnopolski Konkurs Ceramiczny Zakopane 2011 JURY W SKŁADZIE: ZCP (Przewodnicząca) Bożena Kostuch Krystyna Jarczewska ZAPCiR Joanna Staszak Urząd Miasta Zakopane Anna Zadziorko Miejska Galeria Sztuki Dariusz Osiński ZCP przyznało następujące nagrody: Grand Prix I nagroda II nagroda III nagroda

Jolanta Herma-Pasińska (Bielsko-Biała) Spotkanie Anna Kasperkiewicz (Brwinów) Jezioro Roksany Marta Wasilczyk (Lublin) Serenada G-dur Zofia Kosiorek (Warszawa) …Poranek - senne mary ulatują jak... WYRÓŻNIENIA: Anna Ambroży-Kowalska (Kraków) Cynabula Paula Solańska (Zakopane) Pieśń Roksany I D Y P L O M Y: Jacek Dziedziczak (Koło) Upojenie Łukasz Karkoszka (Sosnowiec) Skała Hanna Kłapcia (Bielsko-Biała) Rytm Małgorzata Szostakiewicz (Sulejówek) Na Anioł Pański Joanna Teper (Wrocław) The Alternate Universe VIII - G-dur Małgorzata Wosik (Jaworzno) Na Anioł Pański ZAPCiR przyznał Nagrodę Specjalną dla pracowni ceramicznej Zespołu Szkół Plastycznych im. Antoniego Kenara w Zakopanem, prowadzonej przez Grażynę Bielską.

6


Tradycja i współczesność Henryk Pieczarowski To już trzecie Sympozjum, w czasie, którego będziemy chcieli udowodnić, że posiadamy daleko sięgające tradycje ceramiczne. Już w czasach prehistorycznych na terenach pomiędzy Odrą a Dnieprem istniały silne ośrodki ceramiczne, nadające ryt kulturowy i oddziaływujące na inne kultury, np. na Pomorzu czy w rejonie Gór Świętokrzyskich. Początkowo były to wyroby użytkowe i przedmioty kultu formowane ręcznie z gliny. Z czasem pojawiły się różne rodzaje tworzyw ceramicznych: garncarskie, kamionkowe, majolikowe, fajansowe, porcelana miękka, twarda, techniczna i elektrotechniczna, tworzywa elektrotechniczne, np. steatyt czy kordieryt, tworzywa ogniotrwałe, ceramiki tlenkowe, itd.. Współcześnie ceramika jest wszechobecna. Śmiało można powiedzieć, że mimo ewolucyjnej ciągłości rozwoju rękodzieła ceramicznego od czasów najdawniejszych aż do połowy XIX w. istota procesu produkcyjnego pozostawała ta sama, zmianie ulegały tylko stosowane środki. Do ciasta ceramicznego dodawano z czasem nowe składniki, urozmaicano techniki zdobienia, usprawniano piece ceramiczne i coraz precyzyjniej prowadzono proces wypalania. Mając na uwadze temat naszego spotkania chciałbym zaproponować pominięcie rozwoju ceramiki aż do połowy XV w. Wspomnieć o rozwoju ceramiki na ziemiach polskich do końca XIX w. i dokładniej omówić okres międzywojenny, ponieważ XX w. ma największy wpływ na obecny stan wiedzy, technologii i techniki ceramicznej. Garncarstwo na przestrzeni wieków przeżywało okresy rozwoju i upadku, aby ugruntować się w XIII i XIV w. Do tego czasu wszystkie wyroby ceramiczne określano jako wyroby garncarskie. W tym czasie w Europie pojawia się terra sigillata, terra negra czy kamionka. Od XIV w. pojawia się majolika, od XV w. kamionka nadreńska, a od XVII w. farfury czyli porcelana chińska. W 1583 r. Włoch Antonio de Stesi uruchamia produkcję majoliki w Polsce. Pierwsza polska wytwórnia porcelany powstała w Korcu na Wołyniu w 1790 r. w 80 lat po odkryciu porcelany przez Böttgera. W tym czasie istnieją w Polsce silne ośrodki tradycyjnego garncarstwa, kaflarnie i cegielnie zgrupowane w rejonie kieleckosandomierskim czy warszawsko-kujawskim np., w Ćmielowie, Radziejowicach, Tomaszowie, Warszawie, Iłży, Bodzentynie, Kole, Włocławku, itd. W 1753 r. w Zborowskiem (rejon obecnego złoża Patoka) powstała fabryka, w której na przełomie XVIII i XIX w. wytwarzano 800 tys. rocznie cenionych w całej Europie glinianych fajek. W 1790 r. powstaje Fabryka fajansów i wyrobów glinianych Wojtasa w Ćmielowie, w której rozpoczęto produkcje porcelany już w 1838r. W 1855 r. w Chodzieży uruchomiono fabrykę fajansu, w której od 1896 r. rozpoczęto produkcję porcelany z dekoracjami szablonowymi i kalkomanią oraz uruchomiono własny ośrodek wzornictwa, a od 1907 r. produkowano również porcelanę elektrotechniczną. W 1909 r powstają Skawińskie Zakłady Materiałów Ogniotrwałych. W malaturze wyrobów fajansowych od drugiej połowy XIX w. pojawiają się motywy o charakterze ludowym ( Lubycza, Włocławek, Koło ). Aż do początku XX w. nie istniało w Polsce szkolnictwo fachowe w zakresie 7


ceramiki, a technolodzy i artyści byli zdani wyłącznie na własne siły. Nie istniała również literatura fachowa w języku polskim. W 1901 r. założono w Krakowie Towarzystwo Sztuka Stosowana, którego idee znalazły później odbicie w działalności Warsztatów Krakowskich, fabryki Dębnickej oraz Ładu. W okresie tym w Polsce działa Stanisław Jagmin uważany za nestora ceramiki polskiej. W 1919 r. przy Szkole Sztuk Zdobniczych i Przemysłu Artystycznego w Krakowie powstaje pracownia ceramiczna Tadeusza Szafrana. W 1922 r. zostaje założona pracownia ceramiczna w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie będąca od 1923 r. pod kierunkiem artystycznym Rudolfa Krzywca. W 1925 r. pracownia ceramiczna Państwowej Szkoły Sztuk Zdobniczych i Przemysłu Artystycznego w Poznaniu, zostaje przekształcona w Wydział Ceramiki kierowany do 1933 r. przez Stanisława Jagmina, a następnie przez Rudolfa Krzywca. Andrzej Wojnacki, zdun z zawodu, wydaje pierwszy w języku polskim podręcznik ceramiki pt. Garncarstwo. Ośrodki te odegrały awangardową rolę w rozwoju polskiej ceramiki artystycznej zrywając z naśladownictwem obcych wzorów i wprowadzając na rynek nowoczesne, oryginalne formy o wysokim poziomie artystycznym. Były także zapleczem dla tworzonego po wojnie zaplecza technologicznego i szkolnictwa techniczno-artystycznego dla przemysłu ceramicznego oraz ceramiki artystycznej. Wprowadzone przez dyrektora PSSZiPA w Poznaniu Karola Zygmunta Maszkowskiego obowiązkowe praktyki studentów w zakładach produkcyjnych mające na celu związanie uczelni z przemysłem były kontynuowane z bardzo dobrymi wynikami po II wojnie światowej przez polskie uczelnie, a także przez POLTECER z Pruszkowa. W Poltecerze wprowadzono okresową wymianę inżynierów zatrudnionych przy pracach badawczych w Ośrodku i kadry inżynieryjnej z zakładów produkcyjnych, co znacznie ułatwiło wprowadzanie innowacji w polskim przemyśle ceramicznym. Przedwojenni inżynierowie, artyści i technicy uruchamiali zakłady ceramiczne na tzw. Ziemiach Odzyskanych oraz przedwojenne polskie zakłady tworząc zręby pod obecny stan branży ceramiki. W 1948 r. zostaje powołany Instytut Wzornictwa Przemysłowego z dyrektorem Wandą Telakowską, w którym od samego początku preferowano współpracę z zakładami ceramicznymi. Od 1948 r. pracami malarek z fabryki fajansu we Włocławku kierowali znani przedwojenni artyści ceramicy Helena i Lech Grześkiewiczowie oraz Antoni Buszek nadając tym wyrobom charakterystyczną malaturę. Miniaturowe rzeźby porcelanowe zaprojektowane przez artystów IWP w latach 1950-1960 dla S-ni Świt w Ćmielowie do dziś cieszą się uznaniem i są nadal produkowane przez Fabrykę Porcelany AS. W 1949 r. założono Związek Artystów Ludowych CEPELIA, w którym kontynuowano przedwojenne próby Wandy Szrajberówny wykorzystania samych twórców ludowych do produkcji ceramiki na skalę masową. W tym samym roku powołany zostaje w AGH Wydział Mineralny przekształcony następnie w Wydział Ceramiczny, a w 1971 r. w Wydział Inżynierii Materiałowej i Ceramiki kształcący specjalistów dla szeroko pojętego przemysłu i technologii ceramicznych, w tym dla tzw. technologii zaawansowanych. W 1951 r. zostaje powołany Instytut Technologii Krzemianów, który w 1954 r. zostaje przekształcony w Instytut Przemysłu Szklarskiego i Ceramiki i pod różnymi nazwami po włączeniu innych mniejszych ośrodków badawczo-rozwojowych np. POLTECER z Pruszkowa czy Z-d Maszyn Ceramicznych w Tomaszowie kontynuuje 8


prace aż do 2007 r., gdy po włączeniu w jego struktury Instytutu Materiałów Ogniotrwałych w Gliwicach powstałego w 1953 r., Instytutu Mineralnych Materiałów Budowlanych w Opolu powołanego w 1954 r. i Centralnego Ośrodka BadawczoRozwojowego Przemysłu Betonów CEBET w Warszawie powołanego również w 1954 r. zostaje przekształcony w Instytut Ceramiki i Materiałów Budowlanych. Jest to obecnie jedna z największych jednostek naukowo-badawczych w Polsce. W latach 50-tych nie tylko odtworzono produkcję porcelany stołowej, ceramiki sanitarnej, ceramiki ogniotrwałej oraz ceramiki budowlanej i materiałów wiążących, ale również zorganizowano od podstaw produkcję ceramiki elektronicznej. W 1955 r. uruchomiono Zakłady Ceramiki Radiowej, w 1956 r. Polfer produkujący materiały ferromagnetyczne oraz TELPOD mimo, że do 1960 r. w większości zakładów nie było pracowników z wyższym wykształceniem. Było to możliwe dzięki zaangażowaniu wielu ludzi pracujących w przemyśle ceramicznym oraz prowadzących działalność dydaktyczną jeszcze przed wojną. W latach 1949-1980 z uwagi na gwałtowny rozwój przemysłu ceramicznego w Polsce stworzono Zjednoczenia do koordynacji i optymalizacji rozwoju poszczególnych obszarów produkcji ceramicznej, np. Zjednoczenie Przemysłu Ceramicznego CERSANIT w Kielcach, Zjednoczenie Zakładów Porcelany Stołowej CERPOL w Wałbrzychu, Zjednoczenie UNITRA, a także szereg OBR-ów oraz otworzono nowe wydziały i pracownie ceramiczne na polskich uczelniach, np. Politechnice Warszawskiej, Politechnice Wrocławskiej, Politechnice Łódzkiej. W latach tych działało wielu wybitnych dydaktyków, ceramików technologów, techników, rzemieślników i artystów ceramików, którzy stworzyli w Polsce potężny przemysł ceramiczny z własnym zapleczem naukowym i dydaktycznym, który mimo znacznej recesji zapoczątkowanej w latach 90-tych, nadal jest ważnym obszarem działalności w polskiej gospodarce. Spośród licznej rzeszy pracowników naukowych i dydaktycznych, którzy stworzyli kadrę inżynieryjno-techniczną dla przemysłu i ośrodków badawczych polskiej ceramiki mogę wymienić niestety tylko kilka wybranych, jak np. prof. Leon Winogradow, prof. Roman Pampuch, prof. Krzysztof Haberko, prof. Adam Bielański - pierwszy rektor Wydziału Ceramicznego AGH czy Tomasz Kuroś wykładowca technologii na AGH i dyr. Zakładów Fajansu we Włocławku, prof. Józef Widaj pracownik wielu zakładów, w tym AGH i ISiC, gorący orędownik współpracy uczelni z przemysłem.. Wśród wielu zasłużonych pracowników ISiC niewątpliwe zasługi mają; prof. Feliks Esse- pierwszy dyrektor ISiC, inż. Stanisław Rybka – V-ce dyrektor Polteceru , twórca technologii cegły cementowo-wapniowej, z której odbudowano Warszawę, prof. Zięba- twórca i wieloletni kierownik Z-du Szkła, doc. Maria Miścicka tworząca podwaliny pracowni badań chemicznych tworzyw ceramicznych i szkła w ISiC; prof. Andrzej Szymański - autor wielu publikacji z zakresu badań właściwości ceramiki i współtwórca polskich syntetycznych diamentów; dr Halina Badyoczek - twórca pierwszych polskich farb ceramicznych, w tym czerwonej czy inż. Jerzy Strzelecki - prekursor prac w zakresie technologii barwnych szkliw i barwników ceramicznych; inż. Zbigniew Syska - moim zdaniem najlepszy w powojennej Polsce znawca i praktyk w zakresie technologii ceramiki szlachetnej, zwłaszcza porcelany. Wiele innych nazwisk osób działających w obrębie badań i produkcji ceramiki, zarówno w okresie międzywojennym jak i współcześnie, znajdziecie Państwo w internetowym Ceramikonie Polskim (http://ceramikonpolski.pl) założonym przez Dariusza Osińskiego. Jest to próba ocalenia przed zapomnieniem osób związanych z ceramiką polską i pragnę zaapelować o nadsyłanie brakujących biogramów w celu uzupełnienia zbioru danych bardzo istotnego dla naszego środowiska. 9


Pochodzenie życia a glina Prof. UW dr hab. Krzysztof Szamałek 1. 2. 3. 4. 5.

Czy biblijna opowieść o powstaniu Adama z gliny ma racjonalne uzasadnienie? Rola minerałów i skał ilastych w początkach życia Wyniki prac naukowych i modelowania Co z tego wynika na przyszłość? Czy Biblia ma we wszystkim rację?

Ceramiki wysokoprzetworzone Prof. dr hab. inż. Adam Witek 1. Co rozumiemy przez samo pojęcie „ceramiki wysokoprzetworzone” – próba klasyfikacji. 2. Ceramiki, której drzewiej nie bywało, czyli ceramiki beztlenowe – wybrane przykłady, albo dlaczego XX wiek był wiekiem inżynierii materiałowej. 3. „Stare, ale jare” ceramiki tlenkowe pokazują swój lwi pazur – niekiedy naprawdę ostry. Kuchenna edycja ceramik wysokoprzetworzonych. 4. Historia pewnego mezaliansu, czyli jak ożenić metal i ceramikę, kompozyty i cermetale. 5. Najlepsi przyjaciele dziewczyny, mikroprocesora i lasera telekomunikacyjnego.

10


Opowieść o niezwykłym życiu Ignacego Ceyzika Bożena Kostuch Ignacy Ceyzik to postać niezwykła i złożona: artysta, fałszerz, zesłaniec... O jego dużym talencie plastycznym świadczą zachowane prace, fragmenty życia możemy poznać dzięki współczesnym mu kronikarzom, jednak jego życiorys wciąż jest pełny znaków zapytania i rozbieżności. Ignacy Ceyzik urodził się najpewniej w 1779 roku. Po ukończeniu szkoły zamieszkał w Wilnie i w 1798 wstąpił na Uniwersytet. Uczęszczał na lekcje rysunku i malarstwa do Franciszka Smuglewicza, studiował także chemię, historię i francuski. Zarabiał jako kancelista, pięknie kaligrafował, wykonywał więc dyplomy dla studentów, dorabiał zaś sobie... fałszując bilety teatralne. Po ślubie osiadł w Słonimiu, następnie dzierżawił majątek Starzyna w pow. słuckim i tam też na dużą skalę rozpoczął swój fałszerski proceder – podrabiał banknoty i asygnaty, w rozprowadzaniu których pomagali mu wspólnicy, między innymi brat Feliks. Proceder został wykryty w 1814 roku i wspólnicy znaleźli się w areszcie. Jak podają niektórzy, to właśnie w areszcie Ignacy zaczął robić swe pierwsze „rzeźby” z chleba, a potem z gliny dostarczanej przez strażników. Śledztwo ciągnęło się długo, a aresztanci cieszyli się znaczną swobodą. W 1819 roku zbiegli do Wiednia, gdzie na nowo rozpoczęli fałszerską działalność podrabiając austriackie banknoty. Tymczasem, w 1820 roku, sąd skazał zaocznie Ceyzików na katorgę, tropiła ich także austriacka policja, zbiegli więc na Podole, gdzie – pod zmienionymi nazwiskami – zaszyli się w jednym z majątków. Ignacy okazał się być dobrym gospodarzem, hodował gruszki i kwiaty, wspomagał żebraków, którzy ciągnęli do niego z odległych stron, miał im zresztą z czego pomagać, gdyż powrócił do swego fałszerskiego procederu! Wspólnicy zostali ostatecznie aresztowani w 1828 roku i zesłani na Syberię. Ignacy Ceyzik spędził na Syberii resztę życia, wspominali o nim w swych pamiętnikach polscy zesłańcy, niektórzy zawarli w nich także opisy jego prac ceramicznych. Początkowo Ignacy mieszkał w Tobolsku w „niewielkim, lecz ładnym domku, ocienionym nawisłemi brzozami” i - jak pisała Ewa Felińska – „wsławił się pięknym fabrykowaniem wycisków na glinie”. Robił naczynia, fajki, płaskorzeźby, wykonał nawet dużą tacę z widokami Tobolska, na której podano chleb i sól objeżdżającemu Syberię następcy tronu, Aleksandrowi Mikołajewiczowi. Ceyzikowi dobrze się powodziło, cieszył się szacunkiem, miał wielu znajomych wśród rosyjskich urzędników, ożenił się z Rosjanką. Spokojne życie jednak mu nie odpowiadało, znów zaczął podrabiać banknoty, doszło do rewizji i odkrycia skrytki z narzędziami i fałszywymi banknotami. Ignacy Ceyzik trafił do więzienia, lecz nie porzucił ceramicznego rzemiosła. Tak ten czas wspominał Rafał Błoński: „podczas wypoczynku mego w tobolskim więzieniu, mieszkając obok niego, miałem sposobność przyjrzeć się jego wyrobom. Wykonywał je z nadzwyczajną łatwością prowadząc rozmowę 11


lub przechadzając się po stancji”. W 1846 roku Ignacy Ceyzik został wysłany do pracy w kopalni w Akatui, która uważana była za jedno z najstraszniejszych miejsc położonego za Bajkałem nerczyńskiego okręgu górniczego. To ta kopalnia dostarczyła motywu katorżnika przykutego do taczki, przedstawionego zresztą w płaskorzeźbionym autoportrecie przez Ceyzika, tu także przykuty za nogę do taczki pracował Piotr Wysocki, bohater Powstania Listopadowego. Nie wiemy, jak długo przebywał Ceyzik w Akatui. Po zwolnieniu z kopalni mieszkał w Bierezowie koło Wierchnoudyńska i pracował w hucie szkła, tu w 1856 lub 1857 sędziwego artystęfałszerza odwiedził Agaton Giller. Giller poświęcił Ceyzikowi sporo miejsca w swych wspomnieniach, zawdzięczamy mu także pełne zachwytu opisy jego naczyń, które „pięknością kształtów równały się antykom greckim” i „mogły zdobić stoły najwytworniejszych salonów”, a ich ornamentacja była „pełna wdzięku i gotyckiej fantazji”. Giller wymienił i opisał liczne prace Ceyzika, między innymi płaskorzeźbę przedstawiającą Arystotelesa siedzącego pod drzewem z książką w ręku, Chrystusa błogosławiącego dzieci, pijaka jadącego na bydlęciu, wizerunek Ceyzika w więzieniu, a żony artysty w syberyjskiej chacie, a także portret oraz popiersie Piotra Moszyńskiego, czy posążek Buddy. Ignacy Ceyzik był płodnym twórcą, jego ceramika od dawna wzbudzała zainteresowanie kolekcjonerów, jednak liczbę egzemplarzy zachowanych w zbiorach muzealnych oblicza się na około 40 obiektów. Najliczniejszą jest niewielka kolekcja Muzeum Narodowego w Krakowie, licząca 8 sztuk, prace Ceyzika posiadają także, m. in. Muzeum Narodowe w Warszawie, Muzeum UJ, Muzeum Pałac w Wilanowie oraz muzea litewskie. Większość z nich ma czarną, lśniącą barwę, wykonana została z glinki naśladującej wyroby z czarnej kamionki angielskiej, dekorowana jest plastycznymi, precyzyjnymi nakładkami i rytami. W 1857 roku Ignacy Ceyzik otrzymał zgodę na przeniesienie się do Irkucka, gdzie zmarł około 1860 roku. Ceramikę z zachowanych form mieli przez pewien czas wykonywać żona i syn zmarłego, także inni rzemieślnicy starali się naśladować jego prace, a nawet je podrabiali i „puszczali swe wyroby pod firmą Cejzyka”. Dla Ignacego Ceyzika, niepoprawnego fałszerza, człowieka o wyjątkowej fantazji, ceramika stała się prawdziwą miłością. Agaton Giller w swym „Opisaniu zabajkalskiej krainy” zanotował jego słowa: „Jestem jakby na wpół martwy, oczy mi nie dopisują, ręka drży, a jednak ciągle pracuję, żeby zapomnieć i uspokoić się. Gdy rysuję lub lepię, z pamięci mej uchodzi wspomnienie przeszłości pełnej upadków moralnych i klęsk materialnych”.

12


orzeźby ze zdjęcia w: W. Ignacy Ceyzik w kopalni - fragment płask 1998, s.36 zawa Wars y..., Śliwowska, Zesłańcy polsc

13


14


Figurki porcelanowe z IWP z lat 1956-1965 jako przykład stylu lat 50. Anna Frąckiewicz, Muzeum Narodowe w Warszawie Instytut Wzornictwa Przemysłowego niemal od początku istnienia (czyli od 1950 roku) zajmował się tematem ceramicznych przedmiotów dekoracyjnych, przede wszystkim porcelanowych figurek. Pierwsze próby były nieudane; sytuacja zmieniła się na przełomie roku 1955 i 1956, kiedy zatrudniono Henryka Jędrasiaka, a wkrótce potem Hannę Orthwein, Mieczysława Naruszewicza i Lubomira Tomaszewskiego. Wszyscy oni byli z wykształcenia rzeźbiarzami. Już w roku 1957 nowy zespół opracował kilkadziesiąt projektów form i dekoracji figurek. W tym samym roku po raz pierwszy zaprezentowano je publiczności na wystawach i targach. W Zakładzie Ceramicznym IWP podjęto eksperymentalną, krótkoseryjną produkcję, a jednocześnie przekazywano prototypy do fabryk porcelany (takich jak Ćmielów, Chodzież, Bogucice, Tułowice, Wałbrzych). Projekty figurek powstawały w IWP mniej więcej do roku 1965. Około 1966 roku ostatecznie skończyła się wspólna praca czwórki projektantów, a w 1968 zlikwidowano Zakład Ceramiki. Figurki z IWP stanowią jeden z najdoskonalszych przejawów stylu lat 50. charakteryzują je abstrakcyjne dekoracje utrzymane w czystych, intensywnych barwach i bryły o płynnych konturach, nawiązujące do ówczesnej rzeźby, przede wszystkim do twórczości Henry Moore’a. Należą do nurtu form organicznych, dominującego we wszystkich dziedzinach wzornictwa i sztuki użytkowej tamtej epoki. Postrzegane w oderwaniu od historycznego kontekstu są także warte uwagi, ze względu na syntetyczne ujęcie kształtów, precyzję linii, doskonałe wyczucie proporcji. Używane wobec nich określenie “rzeźba kameralna” jest w pełni uzasadnione. Uproszczone formy oraz mocne, zwarte bryły figurek wskazują wyraźnie na rzeźbiarskie wykształcenie projektantów i ich poważne podejście do tego, pozornie błahego, tematu.. Estetyka figurek ceramicznych z IWP zgodna była z wymogami technologicznymi porcelany. W projektowaniu należało uwzględniać stopień kurczenia się tworzywa i odkształcenia następujące przy wypalaniu oraz szkliwo, które zacierało szczegóły i ujednolicało fakturę. Stąd cechy charakterystyczne rzeźby porcelanowej to obła forma, gładka powierzchnia, brak ostrych kantów i cienkich elementów. Figurki z IWP wyróżniają się na tle innych ówczesnych prac tego typu. Mimo wielu analogii (ceramika czeska, niemiecka, angielska), wydają się wydają się być najlepszą realizacją stylu epoki. Określenie “rzeźba kameralna” miało nobilitować, odsuwać skojarzenia z mieszczańskim bibelotem, włączać figurki do sfery sztuki. Niechęć do staroświeckich ornamentów, do przeładowanych ozdóbkami wnętrz zderzyła się z odwieczną potrzebą dekorowania. Paradoksalnie te drobne przedmioty dekoracyjne stały się jednym z symboli nowoczesności. 15


Biogramy Prelegentów Anna Frąckiewicz Historyk sztuki, kustosz Muzeum Narodowego w Warszawie (Ośrodek Wzornictwa Nowoczesnego). Zajmuje się ceramiką, meblarstwem i architekturą wnętrz, szczególnie okresu międzywojennego, czasu socrealizmu oraz dekady 1955-1965. Opracowywała dorobek Spółdzielni Artystów Ład i Studium Wnętrz i Sprzętu. Autorka lub współautorka wielu wystaw, m.in.: • Wystawa Spółdzielni Artystów Ład (1926-1996), Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie oraz Centralne Muzeum Włókiennictwa w Łodzi 1997-1998. • Między tradycją a nowoczesnością. Instytut Wzornictwa Przemysłowego w poszukiwaniu tożsamości we wzornictwie. Wystawa z okazji 50-lecia Instytutu Wzornictwa Przemysłowego zorganizowana ze zbiorów Ośrodka Wzornictwa Nowoczesnego Muzeum Narodowego w Warszawie. IWP 2001. • Pro Deco 2004. Budynek Metropolitan w Warszawie, 2004. • W stronę nowoczesności. Wzornictwo polskie po 1956 roku ze zbiorów Ośrodka Wzornictwa Nowoczesnego Muzeum Narodowego w Warszawie. Śląski Zamek Sztuki i Przedsiębiorczości w Cieszynie 2006. • Chcemy być nowocześni. Polski design 1955-1968 z kolekcji Muzeum Narodowego w Warszawie, MNW 2011 Bożena Kostuch Historyk sztuki i muzealnik, kustosz Muzeum Narodowego w Krakowie, opiekuje się muzealnymi zbiorami ceramiki. Interesuje się przede wszystkim polską ceramiką XIX i XX wieku, także ceramiką architektoniczną. Autorka opracowania albumowego: • Porcelana polska, • Ceramika z 1 połowy XX wieku w kolekcji MNK (2001), • Ceramikę z 2 połowy XX wieku w kolekcji MNK (2005). Honorowy Członek Związku Ceramików Polskich. Henryk Pieczarowski 1965-72 Studia na Wydziale Chemicznym PW Warszawa Praca dyplomowa pod kierunkiem dr Raabe J. w katedrze Technologii Ceramiki. 1975 - Zakład Doświadczalno-Badawczy Ceramiki Elektronicznej przy ZCR 1977 - Instytut Szkła i Ceramiki, Kierownik Zakładu Badawczo-Produkcyjnego Barwników, Kierownik Zakładu Szkliw, Kierownik Zakładu Ceramiki Technicznej, itd. 1998 - Szef Ośrodka Badawczo-Rozwojwego w Cerkolor S.C. 1998 - 2000 Dyrektor Techniczny Avanti 2001-2003 Doradca Prezesa Cerkolor Sp.zo.o. 16


Od 1998 Właściciel firmy doradztwa techniczno-technologicznego. Członek założyciel i członek Zarządu Związku Ceramików Polskich, członek Towarzystwa Opieki nad Zabytkami. Od 1978 Rzeczoznawca SITPMB w zakresie właściwości, badań, technologii ceramiki. Autor lub współautor 38 patentów i 6 projektów racjonalizatorskich w zakresie technologii fryt, barwników i mas ceramicznych oraz 7 norm branżowych i 18 ekspertyz. Redaktor działowy Wokół Płytek Ceramicznych, Podłogi , autor licznych artykułów w Szkło i Ceramika, Ładny Dom, Cztery Kąty, Biuletyn Informacyjny Przemysłu Szklarskiego i Ceramicznego, Polish Technical Review, Archives of Acoustics. www.hp-ceramik.eu Prof. UW dr hab. Krzysztof Szamałek Zastępca Dyrektora ds. Naukowo-Badawczych, Sekretarz Naukowy Instytutu Ceramiki i Materiałów Budowlanych. Profesor nadzwyczajny Uniwersytetu Warszawskiego, doktor habilitowany w zakresie geologii gospodarczej, pracownik naukowy Instytutu Geochemii , Mineralogii i Petrologii Wydziału Geologii Uniwersytetu Warszawskiego. Jest absolwentem Wydziału Geologii UW (1978) oraz Wydziału Zarządzania UW (1982). Autor ponad 150 publikacji, artykułów i książek z zakresu geologii gospodarczej, geologii złóż, zarządzania środowiskiem, problematyki bezpieczeństwa surowcowego. Posiadacz zawodowego tytułu European Geologist. Były przewodniczący Rady Geologicznej przy Ministrze Środowiska. Był członkiem Komitetu Gospodarki Wodnej PAN, Komitetu Górnictwa PAN oraz Komitetu Gospodarki Surowcami Mineralnymi PAN. Członek rady redakcyjnej czasopisma “Gospodarka Surowcami Mineralnymi”, “Szkło i Ceramika” oraz „Cement-Wapno-Beton”. Członek Polskiego Towarzystwa Geologicznego oraz Polskiego Towarzystwa Mineralogicznego. Odznaczony medalami: “Za zasługi w zwalczaniu powodzi”, “Za zasługi dla polskiej geologii”. Prof. ICiMB dr hab. inż. Adam Witek Kierownik Zakładu Nanotechnologii ICiMB - jest absolwentem Politechniki Warszawskiej wydziału Fizyki Technicznej o specjalności Fizyka Ciała Stałego. Doktoryzował się w roku 1985 w Instytucie Fizyki PAN na podstawie tezy opisującej zachowania fotochromowe tlenku bizmutowo germanowego domieszkowanego jonami grupy żelaza. Konstruując po doktoracie pierwszy w Polsce Skaningowy Mikroskop Tunelowy stał się prekursorem badań w dziedzinie nanofizyki w Polsce. W latach 1978-1993 przebywał na kontraktach badawczych w Kanadzie i USA, gdzie kierował operacyjnie Applied Thermal Physics Laboratory na Uniwersytecie w Dekaware. Habilitację na PW uzyskał w roku 1998 na podstawie badań przewodnictwa cieplnego diamentu. W latach 1999 – 2009 kierował dużymi prywatnymi jednostkami pełniąc funkcję rektora i wcześniej prezesa ds. techniki i rozwoju Kujawskiej Fabryki Manometrów S.A. we Włocławku. Żegluje i strzela sportowo z broni zabytkowej. 17


60 lat ICiMB Instytut Ceramiki i Materiałów Budowlanych powstał w 1951 roku - w tym roku obchodzi Jubileusz 60-lecia istnienia. Przez te lata jednostka przechodziła liczne przemiany organizacyjne i strukturalne. Zaczynała działać jako Instytut Technologii Krzemianów, na mocy kolejnych decyzji zmieniała nazwę, by w 2010 roku po włączeniu do swoich struktur Centralnego Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Przemysłu Betonów „CEBET” w Warszawie przyjąć nazwę Instytut Ceramiki i Materiałów Budowlanych. Instytut w swojej strukturze obejmuje Centralę w Warszawie oraz 3 Oddziały: Oddział Szkła i Materiałów Budowlanych w Krakowie, Oddział Materiałów Ogniotrwałych w Gliwicach oraz Oddział Inżynierii Materiałowej, Procesowej i Środowiska w Opolu. Instytut Ceramiki i Materiałów Budowlanych jest jedyną w Polsce jednostką badawczo-rozwojową i wdrożeniową pokrywającą swoim obszarem działania wszystkie dziedziny nauki i przemysłu związane z przetwórstwem surowców niemetalicznych, technologią produkcji materiałów ceramicznych i szkła, materiałów ogniotrwałych, mineralnych materiałów budowlanych, spoiw mineralnych oraz wyrobów betonowych. Instytut prowadzi: • samodzielne prace badawcze z zakresu szkła, ceramiki, bioceramiki, materiałów ogniotrwałych i budowlanych, betonów, inżynierii materiałowej i procesowej, • certyfikację wyrobów ze szkła i ceramiki, betonów, kruszyw i chemii budowlanej, zakładowej kontroli produkcji, • usługi w zakresie ekspertyz i doradztwa technicznego, audytów energetyczno-technologicznych, • produkcję specjalną i małoseryjną ceramiki technicznej, bioceramiki, fryt, angob i szkliw, pigmentów i farb ceramicznych, spoiw i mieszanek mineralnych, materiałów ogniotrwałych. Wyniki prowadzonych badań są wdrażane w Instytucie oraz w przemysłach szklarskim, ceramicznym, materiałów ogniotrwałych i budowlanych według ich zapotrzebowania oraz zgodnie z tendencjami rozwoju w krajach wysokorozwiniętych w tych dziedzinach. W ciągu 60-lat istnienia Instytut za swoje innowacyjne rozwiązania prezentowane na międzynarodowych wystawach wynalazków otrzymał wiele znaczących nagród i wyróżnień. Szczególnie cenne są nagrody zdobyte podczas targów w Brukseli, Paryżu, Genewie, Norymberdze, Moskwie, a także przyznane przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego za promocję wynalazków za granicą.

18


Decentryzm w ceramice 2001 - Marek Ruff, Dariusz Osiński – początek współpracy. 2004 - publikacja zeszytu Decentryzm pod redakcją Dariusza Osińskiego (Adam Wiśniewski-Snerg Manifest, Janusz Elis-Kowalski - Historia koncepcji, Dariusz Osiński – Przemyślenia + szkice ceramicznej wazy decentrystycznej). 2005 styczeń - realizacja projektu ceramicznej wazy decentrystycznej przez D. Osińskiego, 2006 VII 05 - wernisaż wystawy Krok w stronę Decentryzmu w warszawskiej galerii Do trzech razy ...Sztuka M. Ruff (malarstwo), J. Elis-Kowalski (malarstwo), D. Łacek-Gorczyca (instalacja), D. Osiński (ceramika). 2006 IX 22 - pierwsza wystawa z cyklu Różne Oblicza Ceramiki organizowana przez Związek Ceramików Polskich (Muzeum Zamek Opalińskich w Sierakowie Wielkopolskim). Ekspozycja wazy D. Osińskiego. Do ekspozycji dołączony zeszyt Decentryzm. 2006 X 14 - początek znajomości Włodzimierza Ćwira i Dariusza Osińskiego na wernisażu Ceramiczne dialogi w Nowym Wiśniczu. Zaproszenie W. Ćwira do udziału w 2.ROC w Poznaniu. 2006 X 28 - druga edycja wystawy Różne Oblicza Ceramiki (Palmiarnia Poznańska) z udziałem W. Ćwira. Rodzi się koncepcja wystawy w Kaliszu. 2007 luty - pierwsze spotkanie W. Ćwira, M. Ruffa, D.Osińskiego na temat decentryzmu w Kaliszu. 2007 III 11 - wernisaż międzynarodowej wystawy Decentryzm - Ukryty Wymiar w Muzeum Ziemi Kaliskiej 2007 III 12 - sympozjum nt. Decentryzmu w Kaliskim Centrum Kultury i Sztuki 2007 kwiecień – W.Ćwir nawiązuje ceramiczne kontakty z Kaflarnią Zduny k. Krotoszyna. 2007 VI 09 - udział Kaflarni Zduny w 3. Warszawskich Spotkaniach Ceramicznych. 2007 VII 1-18 - 1. Miedzynarodowy Dcentrystyczny Plener Rzeźbiarski w Nietuliskach k. Ostrowca Świętokrzyskiego. 2008 VIII 11-21 - 1.Miedzynarodowy Plener Ceramiczny w Zdunach zorganizowany przez W.Ćwira przy wsparciu miasta Zduny, Związku Ceramików Polskich, Związku Artystów Pedagogów Ceramiki i Rzeźby. Promocja Decentryzmu. 2009 - 2.Międzynarodowy Plener Ceramiczny w Zdunach k.Krotoszyna. Realizacje decentrystyczne. 2010 - 3.Międzynarodowy Plener Ceramiczny w Zdunach k.Krotoszyna 2011 VI 11 – Decentryzm – Centryzm, wystawa retrospektywna Międzynarodowych Plenerów w Zdunach w Galerii Na Piętrze (CPK) inaugurowana w czasie 7.Warszawskich Spotkań Ceramicznych. 19


Oblicze Decentryzmu Aleksander van Lavnik Nie sposób w szesnaście lat po śmierci Adama Wiśniewskiego-Snerga - autora manifestu decentrystycznego - stwierdzić, na ile zainspirowana przez niego nowa koncepcja sztuki jest odpowiedzą na postmodernistyczny chaos, pozbawiający sztukę jej znaczących atrybutów - estetyki i piękna. Niewątpliwe jest jednak to, że decentrystyczny manifest jest bezpośrednim przełożeniem w obszar sztuki myśli pisarza i jego pojmowania rzeczywistości. Jego szczególna wrażliwość, pozwalająca mu na skupianie się na dostrzeganiu i pojmowaniu barier oraz różnic w przenikaniu doświadczanej rzeczywistości, inspiruje czytelników jego prozy do przemyśleń o możliwościach wzajemnego porozumienia i zrozumienia siebie nawzajem. O ile myśl Adama WiśniewskiegoSnerga i jego teorie zawarte w literackich utworach mogą być przyczynkiem do intelektualnych rozważań, o tyle jego decentrystyczny manifest daje impuls do tworzenia z nowym zamysłem w najbardziej tajemniczym obszarze ludzkiego działania jakim jest sztuka. Decentryzm jawi się tutaj jako nowy, bogatszy sposób wielowątkowego, intuicyjnego przekazu zainspirowanego przez twórcę - artystę. Pierwsze prace o charakterze decentrystycznym były malarskimi obrazami i powstały ponad trzydzieści lat temu. Obecnie poza artystami malarzami, w kierunku decentrystycznego wyrazu skłaniają się poszukujący artyści z coraz to nowych obszarów sztuki – rzeźbiarze, ceramicy, fotograficy, reżyserzy spektakli. Realizacje decentrystyczne w sposób najbardziej bezpośredni opisać można na przykładzie utworów malarskich, tak jak uczynił to Adam Wiśniewski-Snerg w swoim manifeście. Istotą przewodnią, pojawiającą się już w etapie zamierzonych działań artysty i kontynuowaną przez cały proces tworzenia, jest świadome wykorzystanie obszaru niedookreślonego, włącznie z obszarem poza granicami utworu, do “ukrycia” w nim zasadniczej treści przekazu. W przypadku utworów malarskich będą to obszary niedookreślone zarówno w obrębie utworu jak i również poza jego ramami. Przy czym, zgodnie z manifestem decentrystycznym, źródłem pełnej interpretacji (ujawnienia) jest zawartość utworu, która jest wizualnie dostrzegana przez odbiorcę. Pełne ujawnienie utworu następuje w umyśle odbiorcy, lecz nie wynika ze skojarzeń treści utworu z wcześniejszymi przeżyciami odbiorcy, czy jego doświadczeniami, lecz jest w sposób bezpośredni inspirowane dostrzegalną zawartością utworu, w taki sposób, aby mogło dać się odmalować w tej samej konwencji malarskiej, poza ramami utworu. 20


W ten oto sposób mamy do czynienia z jednej strony z utworem malarskim przedstawionym na płótnie, ograniczonym ramami i w pełni dostrzegalnym wizualnie, a z drugiej strony mamy do czynienia z pełnym ujawnieniem wykraczającym poza ramy obrazu, ujawniającym się w umyśle odbiorcy i zainspirowanym treścią przedstawioną na płótnie. Taka konstrukcja utworu pozwala na równoczesne zaistnienie dwóch obszarów doświadczania - zmysłowego i pozazmysłowego, dostrzeżenia ich równoczesnej obecności, nadaniu im znaczenia i istotności tych znaczeń. Jak nie trudno się przekonać, każdorazowe doświadczanie utworu decentrystycznego będzie przynosiło nowe, nieraz nieznacznie zmienione, a czasami zupełnie różne ujawnienia. Obcowanie z tego rodzaju utworami uwydatnia poczucie zdolności ludzkiego umysłu do interpretacji, jej zależności, jakości, wielości, ograniczoności i schematyczności. W konsekwencji może stać się przyczynkiem do odrzucenia prób intelektualnego postrzegania utworu i do jego bezpośredniego doświadczania. Zrodzić myśl najpełniejszą, wolną i bezpośrednią. Edmund Husserl, niemiecki filozof, twórca redukcji fenomenologicznej w Idea fenomenologii, wykład IV pisał: Zatem możliwie mało rozumowania, ale możliwie czysta intuicja (intuitio sine comprehensiom)... Cała zaś sztuka polega na tym, by dopuścić do głosu tylko oglądające oko i wyłączyć przy tym wszelkie splecione z oglądaniem domniemanie transcendujące, rzekome posiadanie [czegoś] jako współdanego, [wyłączyć] to, co współpomyślane i ewentualnie to, co dodatkowo winterpretowane przez dołączającą się refleksję. www.decentryzm.pl

CZWARTKI CERAMICZNE W WARSZAWIE Zmieniamy miejsce spotkań ! NOWY ADRES : Mariensztat 21 www.kawiarniaogrody.pl

21


Centrum Promocji Kultury Dzielnicy Praga Południe M.St. Warszawy Centrum Promocji Kultury Praga Południe jest samorządową instytucją kultury finansowaną z budżetu m. st. Warszawy. Istnieje już od 15 lat, ale na ul. Podskarbińskiej 2 mieści się od ponad dwóch lat. To miejsce z klimatem i ambicjami. Niemal codziennie Centrum oferuje imprezę kulturalną organizowaną samodzielnie lub z partnerami zewnętrznymi, w siedzibie, w filii bądź w zaprzyjaźnionych miejscach na Pradze i w całej Warszawie! Mamy bogatą ofertę kulturalną dla osób w każdym wieku: dzieci, młodzieży, rodziców i dziadków. Na naszej scenie zobaczysz artystów znanych z telewizji, radia i prasy, a także młodych, zdolnych, obiecujących... O • • • • • • • • • • • • • •

R G A N I Z U J E M Y: koncerty spotkania autorskie promocje książek i płyt inscenizacje historyczne spektakle teatralne kabarety wieczory poezji imprezy rocznicowe i okazjonalne wykłady i prelekcje spotkania z ciekawymi postaciami świata kultury, nauki i polityki programy edukacyjno-kulturalne dla dzieci w formie zabawy, teatrzyków wernisaże plenery malarskie Uniwersytet Trzeciego Wieku

Imprezy kulturalne to nie wszystko. Oprócz tego w Centrum Promocji Kultury można brać udział w zajęciach, warsztatach artystycznych i konsultacjach prowadzonych przez uznanych w swych dziedzinach artystów. Uwieńczeniem etapu takich warsztatów są prezentacje przygotowanych programów na scenie CPK (w przypadku zajęć wokalnych, teatralnych, czy też tanecznych), a wernisaże prac lub kiermasze prac - uczestników zajęć plastycznych. Na ponad 2 tysiącach metrów powierzchni znajdują się m.in.: sala widowiskowa, kawiarnia, sala klubowa, sala taneczna, sala prób, sala komputerowa, galeria, 3 pracownie plastyczne oraz sala prób.

22


Please join us for the 7th annual Warsaw Ceramic Fair The 7th annual Warsaw Ceramic Fair organized by the Polish Ceramics Association, will be held on the 11th of June, 2011, between 11:00 am and 6:00 pm at the Center for Promotion of Culture in Warsaw, in the South Praga District (Centrum Promocji Kultury Dzielnicy Praga Południe) on Podskarbinska Street no.2. AGENDA: • National presentation of ceramic studios. Roughly 80 ceramic artists from across Poland, presenting their achievements • Exhibition of ceramics on water. An original ceramic exhibition of 30 selected works including pieces awarded in the national ceramic contest • Ceramic sculpture unveiling - this time the sculpture is inspired by 2011, the year of Maria Skłodowska-Curie. The sculpture is created by Dariusz Osiński • Modeling, painting and pottery wheel modeling workshops • Mosaic making workshop • Raku ware. Firing ceramic pieces in an outdoor kiln. Demonstration and workshops for forming and decorating ceramics, using pottery wheels, and firing ceramics in outdoor kilns • Virtual Museum of Ceramics – a collection of photographs of pottery from 50 Polish museums, located along a pedestrian path as well as a presentation of the ceramic artists of the great Grześkiewicz family and an exhibit of selected pieces. Organized by Dorota Grześkiewicz • Music Concert • The 7th annual Warsaw Ceramic Fair offers the third edition of the Symposium: Tradition and the present day in Polish ceramics. The Presentation Hall of the Center for Promotion of Culture at 3:00 pm-6:00 pm. Presenting: the Ceramics and Building Materials Institute’s faculty, curators of the National Museum in Warsaw and Kraków • Opening of an exhibit of works from Kaflarnia Zduny near Krotoszyn ‘Decenrtism in Ceramics’ in the CPK’s Gallery at 6:00 pm. Organized by Włodek Ćwir (ZAPCiR). Sponsored by: Stowarzyszenie Wokół Decentryzmu (Decentrism Association)

23


Honorowy Patronat Burmistrza Dzielnicy Praga Południe m.st. Warszawy

ZarzÄ…d Transportu Miejskiego

2

PROCERAMIKA  

Biuletyn 7.Warszawskich Spotkan Ceramicznych