Page 1

Mikrofony

7

...w którym dowiesz się jakie są typy mikrofonów i różnice między nimi, jak dbać o mikrofon i jak go trzymać


Czym jest beatboxer czy emcee bez mikrofonu? Ich umiejętności są kluczowe, ale sprzęt nagłośnieniowy okazuje się niezbędny w sytuacji, kiedy chcesz dotrzeć do publiczności większej niż kilka osób. Każdy mikrofon, kabel, wzmacniacz i głośnik zmienia brzmienie – nie ma rozwiązań w 100% transparentnych. Ważne, żeby mieć kontrolę nad sprzętem i skonfigurować go tak, aby podkreślał Twój wokal jak najlepiej.

Rodzaje i zastosowania mikrofonów Podstawowe typy mikrofonów używanych obecnie to dynamiczne i pojemnościowe. Rzadkością są już mikrofony wstęgowe, węglowe czy inne konstrukcje z przeszłości.

Mikrofon dynamiczny Mikrofon dynamiczny drgania powietrza (dźwięk) odbiera za pomocą specjalnej membrany, która dotyka przetwornika zamieniającego jej wychylenia na sygnał dźwiękowy. Większość mikrofonów scenicznych to nadajniki dynamiczne, ze względu na większą tolerancję na zakłócenia, uszkodzenia fizyczne, sprzężenia dźwięku oraz brak potrzeby dodatkowego zasilania. Głośnik działa dokładnie odwrotnie – impuls elektryczny po przetworzeniu wprawia w drgania membranę, która porusza powietrze tworząc dźwięk. Dlatego być może kojarzysz, że można ze słuchawek podłączonych do gniazda mikrofonowego „zrobić” prosty mikrofon. Nie polecam tego rozwiązania ze względu na słabą jakość dźwięku.

Mikrofon pojemnościowy Mikrofon pojemnościowy to większa konstrukcja, której bazą jest kapsuła przetwarzająca drgania powietrza na prąd elektryczny. Tego typu mikrofony wymagają zasilania dodatkowego, tzw. fantomowego (ang. phantom Patryk TikTak Matela


power), przeważnie jest to +24 V lub +48 V. Ze względu na ich niezwykłą czułość stosuje się dodatkowe formy zabezpieczania mikrofonów pojemnościowych. Jedną z nich jest pop-filtr, eliminujący częściowo głoski wybuchowe niepożądane w pracy lektorskiej oraz chroniący kapsułę przed wilgocią – parą wodną i kropelkami śliny z ust wokalisty. Mikrofony pojemnościowe często mocuje się w specjalnych koszykach mikrofonowych. Zadaniem tych elastycznych uchwytów jest maksymalna izolacja mikrofonu od drgań w jego otoczeniu. Kiedy trącimy statyw lub tupniemy nogą w jego pobliżu, drgania przenoszą się na mikrofon i w nagraniu słychać wyraźne puknięcie. Miękkie zawieszenie ogranicza te problemy. Kolejnym zabezpieczeniem jest filtr górnoprzepustowy, który odcina najniższe częstotliwości (60-80 Hz, czasami 100 Hz). Nie zmienia to brzmienia, ponieważ głos człowieka nie tworzy ważnych składowych na tak niskich częstotliwościach, a pomaga ominąć przy tym najniższe drgania, np. wywołane przez tramwaj za oknem czy windę na klatce. Te niskie tony mają największą energię i później zakłócają proces kompresji czy dalszej obróbki wokali. Obecnie można znaleźć mikrofony pojemnościowe do trzymania w dłoni. Taka konstrukcja posiada kapsułę zawieszoną wewnątrz główki mikrofonu oraz wewnętrzną baterię, która zapewnia zasilanie fantomowe. Tego typu mikrofony są dość drogie (np. Shure SM87A kosztuje ponad 1000 zł, a Shure KSM9 ponad 2000 zł) oraz delikatniejsze niż dynamiczne. Natomiast ich zaletą jest dużo wyższa czułość, dużo lepszy zakres obsługiwanych częstotliwości i wychwytywanie niuansów brzmieniowych. Różnica między mikrofonem kablowym i bezprzewodowym wynika już z samej nazwy. Na scenę dużo wygodniejszy jest Human Beatbox - Osobisty Instrument


mikrofon bezprzewodowy, a do studia, gdzie nie poruszasz się podczas nagrania bardziej przyda się mikrofon kablowy. Dobry kabel zapewnia nieco lepsze przenoszenie częstotliwości i mniejsze zakłócenia elektromagnetyczne, pod warunkiem, że jest ekranowany. Wada mikrofonu bezprzewodowego – odbiornik musi być podpięty do gniazdka, a w nadajniku trzeba wymieniać baterie (przeważnie AA lub 9V). Istnieją co prawda modele reporterskie z mikroportami (znanymi też jako bodypack). Używa się ich głównie do współpracy z kamerą podczas nagrań telewizyjnych.

Mikrofony typu lavalier to niewielkie urządzenia stosowane głównie do nagłośnienia mowy. Występują jako mikrofony krawatowe (wpinane w ubranie) lub mikrofony nagłowne (mała kulka na cienkim pałąku mocowanym za uszami). Tego typu mikrofony mają najczęściej charakterystykę dookólną (patrz poniżej). Mikrofony typu shotgun używane są w produkcji filmowej. Najczęściej zamocowane na długich tyczkach, trzymane przez nagłośnieniowca od góry lub dołu blisko źródła dźwięku, ale poza kadrem kamery. Takie mikrofony muszą być bardzo kierunkowe, aby zbierać tylko wybrane dźwięki, ignorując tło.

Charakterystyki kierunkowe mikrofonów Każdy mikrofon ma określoną czułość w przestrzeni, różnie zbierając sygnały otaczające nadajnik. Dzieje się tak dlatego, że mikrofony mają swoje charakterystyki kierunkowe, czyli ustaloną czułość przestrzenną w zależności od położenia źródła. W niektórych mikrofonach charakterystyka ta jest Patryk TikTak Matela


-20dB -20dB -25dB -25dB

przestawiana, ale większość ma na stałe przypisane jedno ustawienie. Wyszczególniłem kilka najbardziej popularnych charakterystyk, każda ma inne zastosowania. Nerkowa (ang. cardioid) – przypomina nerkę (a po angielsku serce), stąd jej nazwa. Zbiera głównie dźwięk z przodu i boków, prawie zupełnie ignorując sygnał z tyłu. Dlatego ma zastosowanie w rejestracji wokali, taką charakterystykę ma np. Shure SM58. Stojąc przodem do odsłuchów praktycznie eliminujemy sprzężenia dźwięku.

-5dB -5dB -5dB -5dB -10dB -10dB -10dB -10dB -15dB -15dB -15dB -15dB -20dB -20dB -20dB -20dB -25dB -25dB -25dB -25dB

-5dB -5dB -5dB -5dB -10dB -10dB -10dB -10dB

Supernerkowa (ang. supercardioid) – jest podobna do poprzedniej, ale bardziej wydłużona. Skupia się stronę przodu, mniej zbierając sygnał z boków mikrofonu. Przydatna na scenie, kiedy wielu muzyków stoi obok siebie, a chcemy zbierać tylko pojedyncze sygnały, unikając przesłuchów. Dookólna (ang. omnidirectional) – zwana również „kołową”, używana do nagrywania przestrzeni dookoła mikrofonu. Takimi mikrofonami rejestruje się np. orkiestry symfoniczne albo odgłosy natury, gdzie trzeba nagrać całą przestrzeń równomiernie, zamiast wybiórczo. Ósemkowa (ang. figure-8, cosine) – mikrofonami ósemkowymi nagrywa się w dużej większości boki. Przód i tył pozostają ciche. Charakterystyka używana do nagrań stereo techniką M/S (ang. Mid-side), gdzie przód nagrywany jest oddzielnym mikrofonem o charak-

-15dB -15dB -15dB -15dB -20dB -20dB -20dB -20dB -25dB -25dB -25dB -25dB

-5dB -5dB -5dB -5dB -10dB -10dB -10dB -10dB -15dB -15dB -15dB -15dB -20dB -20dB -20dB -20dB -25dB -25dB -25dB -25dB

-5dB -5dB -5dB -5dB -10dB -10dB -10dB -10dB -15dB -15dB -15dB -15dB -20dB -20dB -20dB -20dB -25dB -25dB -25dB -25dB

-5dB -5dB -5dB

Human Beatbox - Osobisty Instrument

-10dB -10dB -10dB -15dB -15dB


terystyce kardioidalnej, a oba boki rejestruje mikrofon ósemkowy. Następnie w procesie miksu, poprzez odjęcie i dodanie obu sygnałów wydzielane są z tego dwa kanały.

Sposoby trzymania mikrofonu Z pewnością wiesz, że beatboxerzy trzymają mikrofon w specyficzny sposób, zupełnie inaczej niż inni wokaliści. Rzadko trzymają go za sam uchwyt, raczej oplatają palcami główkę mikrofonu, trzymając ją przy samych ustach. To z powodu efektu zbliżeniowego, który jest cechą mikrofonów dynamicznych. Zbliżając mikrofon do źródła dźwięku na 3-4 cm podbijamy niskie tony z zakresu 50-300 Hz, otrzymując bardziej dudniący oraz nieco zniekształcony bas. Efektu tego wystrzegają się wokaliści, a beatboxerzy z niego korzystają, bo wzmacnia ich basy i perkusję. W zasadzie istnieją trzy najpopularniejsze szkoły trzymania mikrofonu. Nie ma najlepszej i uniwersalnej. Każda z nich ma swoje zastosowania i najlepiej zmieniać ułożenie w zależności od bitu. Pierwszy sposób to klasyczny beatboxowy chwyt. Kciuk i palec środkowy otaczają główkę mikrofonu na wysokości obręczy, którą ma na główce praktycznie każdy mikrofon dynamiczny. Palce: wskazujący, środkowy i serdeczny trzymają trzonek mikrofonu, a mały palec unosi ciężar mikrofonu z drugiej strony.

Klasyczny beatboxowy chwyt mikrofonu

Ten chwyt wytłumia dźwięki nosowe – stosuj go kiedy wszystkie dźwięki tworzysz ustami. Prawie nie słychać wtedy np. oddychania przez nos podczas robienia bitu.

Możemy też potrzebować więcej dźwięków nosowych. Wtedy mikrofon trzymają tylko ostatnie trzy palce. Dostosuj

Patryk TikTak Matela


chwyt w zależności od wielkości dłoni i wygody. Uwaga, żeby mikrofon się nie wyślizgnął. Jeśli masz małe dłonie, dla asekuracji możesz drugą chwycić za trzonek mikrofonu. Usta w tym ułożeniu znajdują się tuż przy główce mikrofonu. Nos umieszczamy blisko „budki” stworzonej przez kciuk i górną część dłoni. To nasza komora rezonansowa. Wszystkie dźwięki nosowe zostaną uwypuklone, łącznie z oddechami. Ciekawym wariantem tej metody jest pozycja „modlitewna”. Główkę mikrofonu trzymasz między kantami obu dłoni, tworząc ze złożonych dłoni osłonę jak przy graniu na harmonijce ustnej. Przy tym ułożeniu można ładnie wyizolować linię melodyczną tworzoną przez nos, zachowując bit robiony ustami – zamknięta przestrzeń „telefonizuje” dźwięk, czyli obcina nieco górne i dolne częstotliwości. Można użyć tego chwytu do imitacji harmonijki lub innych efektów dźwiękowych.

Uzyskaj więcej dźwięków nosowych

Standardowy wokalny sposób trzymania mikrofonu to po prostu chwyt za trzonek, nie okrywając palcami główki. Jeśli chcesz osiągnąć lekkie brzmienie, z dużym udziałem partii wokalnych, polecam ten sposób. Ta metoda trzymania mikrofonu jest dobra pod kątem naturalności wokalu i największej odporności mikrofonu na sprzężenia. Trzymając mikrofon pamiętaj też o kablu. Złap go drugą ręką, zrób małą pętlę, żeby nikt z osób plączących się w pobliżu nadepnięciem na kabel Wokalny sposób trzymania mikrofonu nie wyszarpał ci mikrofonu. Uważaj na wtyk, nie naciągaj kabla. Dobrym rozwiązaniem jest chwycenie jednej pętli kabla w dłoń trzymającą mikrofon.

Human Beatbox - Osobisty Instrument


Jeśli na scenie słabo słyszysz swoje dźwięki, sprawdź gdzie stoją odsłuchy. Przeważnie będą to głośniki podłogowe skierowane przodem do Ciebie na samym przodzie sceny. Jeśli każdy dźwięk rozrywa uszy, odsuń mikrofon od ust, albo powiedz akustykowi, żeby zmniejszył poziom w odsłuchu. Pamię taj, że poziom głośności w odsłuchach (dla muzyków na scenie) i głównych kolumnach (dla publiczności) to dwie różne sprawy. Dlatego na próbie dźwięku warto na chwilę przekazać mikrofon innemu beatboxerowi i wyjść na pozycję publiczności, słuchając brzmienia. Ludzie, którzy wypełnią salę też tłumią dźwięk, szczególnie niskie i niskie-średnie częstotliwości. Dlatego testując dźwięk na pustej sali, zawsze daj trochę więcej basu niż ma być docelowo. Jeśli jest kilka mikrofonów, zapamiętaj oznaczenie (numer, kolor, tasiemka przyklejona na mikrofonie lub kablu) swojego sprzętu. To pomaga w komunikacji z akustykiem w trakcie koncertu, np. „Panie akustyku, więcej jedynki!”.

Trzymając tak kabel chronisz wtyczkę

Kiedyś trafiłem na akustyka-palanta, który na próbie dźwięku ustawił każdy mikrofon oddzielnie, a po połączeniu kilku mikrofonów w miksie wszystko na scenie ryczało i sprzęgało się. Facet bez zastanowienia ściągnął wszystkie suwaki głośności – przyciszył mnie tak, że musiałem nagle zwiększyć radykalnie emisję głosu. Dodam, że zrobił to w samym środku setu. To nauczka – zawsze umawiaj się na soundcheck, czyli próbę dźwięku przed koncertem, informuj o wszystkich niewygodach i problemach z odsłuchem, a pod koniec próby testujcie wszystkie źródła dźwięku razem, aby ustalić proporcje między nimi.

Patryk TikTak Matela


Mikrofonowe manipulacje Aby uniknąć zjawiska znanego jako „telefonizacja dźwięku”, czyli obcięcia górnych i dolnych częstotliwości dźwięku, należy trzymać mikrofon w sposób jak najbardziej „otwarty” – jak najmniej otaczać go palcami dłoni. Negatywnym przykładem jest tutaj „raperski” sposób trzymania mikrofonu, który często prezentują nieumiejętni emcees, ściskając całą pięścią główkę mikrofonu i krzycząc niewyraźnie do osłoniętej siatki nadajnika. Wygląda to zjawiskowo, ale potwornie zniekształca i przycisza dźwięk. Tak więc jeśli nie potrzebny Ci taki efekt, trzymaj mikrofon jak należy. A należy, w skrócie mówiąc, pozwolić powietrzu wylecieć drugą stroną siatki mikrofonu. W końcu dźwięk to wibrujące powietrze, a kiedy przechodzi z naszych ust na główkę mikrofonu dynamicznego, porusza membranę, która przetwaTak NIE NALEŻY trzymać kabla rza dźwięk na prąd biegnący kablem do miksera. Powietrze po poruszeniu membrany nie znika, tylko musi gdzieś wyjść, w przeciwnym razie odbije się i poleci w stronę wejścia, zakłócając następne nadchodzące dźwięki (poprzez odwrócenie fazy) lub powodując sprzężenia. Dlatego pozwólmy powietrzu wyjść, pozostawiając niezablokowaną naszym uchwytem dolną część siatki mikrofonu. Wielu wokalistów i raperów używających mikrofonów przewodowych lubi nabrać sobie pętlę kabla do dłoni trzymającej mikrofon. Nie wszyscy wiedzą dlaczego właściwie to robią, a część nie wie jak to się robi. Jest to zazwyczaj sposób na delikatną wtyczkę kabla wpiętego do mikrofonu. Jeśli słyszymy trzaski poruszając kablem mikrofonowym, najlepiej go wymienić, a jeśli taka wymiana jest niemożliwa – unieruchomić w pozycji bez trzasków. W ten sposób możemy na starszym sprzęcie przetrwać do końca koncertu. Luźna pętla kabla w dłoni trzymającej mikrofon zapobiega również wyszarpnięHuman Beatbox - Osobisty Instrument


ciu wtyczki gdy ktoś nastąpi na kabel, a my poruszymy się z mikrofonem. W naszym przypadku pętla zostanie wyszarpnięta, a my zorientujemy się w sytuacji zawczasu. Dbajmy o kable, tak często odchodzą. Do lutowania.

Jeśli nie tak, to jak? Oprócz wyżej wymienionych sposobów chwycenia naszego nadajnika możemy zastosować mniej popularne, ale bardziej obiecujące brzmieniowo metody. Warto poeksperymentować, wszelkie „udziwnienia” mikrofonu podkreślają naszą unikalność i dodają doskonały element show. Przystawki mikrofonowe to często używane w przypadku drewnianych instrumentów akustycznych niewielkie mikrofony kontaktowe, które przyczepia się na samym instrumencie, aby zebrać dźwięk poprzez przetworzenie drgań instrumentu. Dlatego przystawki stosuje się często w kontrabasach, skrzypcach, gitarach akustycznych, itp. Mikrofon krtaniowy jest specyficzną odmianą przystawki, reaguje nie tyle na dźwięk, co na drgania strun głosowych. Nadajniki te używane były pierwotnie w wojsku, ponieważ potrafiły wyraźnie przekazać nawet cichy dźwięk mowy ludzkiej w warunkach wysokiego hałasu zewnętrznego. Do dziś mikrofony te stosowane są przez pilotów i jednostki ratownicze. Nie wyróżniały się świetną jakością dźwięku, ponieważ fabrycznie wycinano w nich wszystkie częstotliwości poza pasmem mowy. Przyklejając lub przysuwając mikrofon krtaniowy do naszego gardła, zbieramy głównie dźwięki niskie, a górne pasmo jest mocno ograniczone. Tego typu mikrofon nie nadaje się raczej na główny sprzęt nagłośnieniowy, ale dobrze uzupełnia zwykły mikrofon dynamiczny o wytwarzane basy, które można dodatkowo podbić i skompresować na oddzielnym kanale, po czym zmiksować z kanałem głównego mikrofonu. Doda to ogólnemu brzmieniu potężnego basu, który będzie huczał szczególnie mocno w klubach z rozbudowaną sekcją subwooferów.

Patryk TikTak Matela


Nagrywając przez dziwne źródła dźwięku, nie strońmy od starych mikrofonów o modnym po wsze czasy brzmieniu vintage. Jestem posiadaczem mikrofonu Sennheiser MD21, produkowanego w latach 1954-57, kupiłem go w miarę niedrogo na niemieckim eBay. Sprawdza się doskonale do „brudzenia” dźwięku, a stopę przeobraża w precyzyjne punktowe uderzenie. Nie brzmi jak Shure beta58, ale przecież właśnie o to chodzi.

Zniekształć to! Zwiększeniu potęgi dźwięku może służyć jeszcze jeden zabieg, mianowicie nagranie mikrofonem z pewnej odległości dużej kolumny lub pieca gitarowego, do którego wysyłamy ścieżkę naszego beatboxu. Najlepiej rejestrować w takim przypadku oba źródła – czyste i przetworzone, aby później na etapie miksu wybrać odpowiednie proporcje między nimi. Nagrywanie poprzez dodatkow y głośnik ogranic za pasma dźwięku i zmniejsza ilość szczegółów, jednak takie brzmienie jest mocne, a liczba kombinacji nieograniczona, biorąc pod uwagę różne typy głośników, pieców gitarowych i mikrofonów których można użyć podczas sesji nagraniowej. Megafon – zwany również szczekaczką - to także ciekawy przypadek zniekształcania dźwięku. Zespół Cocorosie używa megafonu do przekształcenia beatboxu, aby nadać bitom brzmienie lo-fi. Wysokie tony takie jak trąbka czy piskliwe skrecze brzmią przez megafon dużo mniej wyraziście, ale za to doskonale wklejają się w miks, jakby od początku miały tam zarezerwowane miejsce. Nie wymaga to skomplikowanych zabiegów studyjnych. Human Beatbox - Osobisty Instrument

Mikrofon vintage – Sennheiser MD21

Megafonu możesz użyć na koncertach


Nie ma jednego najlepszego sposobu trzymania mikrofonu, nagrywania za jego pomocą beatboxu, zniekształcania i tworzenia unikalnego brzmienia. Jeśli interesują nas brzmienia retro, poszukajmy starego mikrofonu, jeśli zniszczony industrial, znajdźmy megafon. Nowoczesny sound otrzymamy przez połączenie mikrofonu z bramką szumów, korekcją i lekkim kompresorem wielopasmowym. Właśnie takiej kombinacji używa Killa Kela, który powiedział w wywiadzie: „My sound is eq’d (eq = korekcja – przyp. aut.) the same way you would eq a drum set”. Nie znamy dokładnych ustawień Killa Keli, ale warto eksperymentować w tym kierunku. Sztuka polega na znalezieniu najlepszej dla Ciebie metody, aby podkreślić Twój unikalny styl beatboxowania.

Rodzaje wtyków Istnieją trzy podstawowe rodzaje połączeń studyjnych i estradowych urządzeń audio. Oczywiście typów złącz jest w użyciu dużo więcej, choćby głośnikowe wtyki Speakon, czy MIDI przenoszące dane instrumentów wirtualnych i syntezatorów. Wymienionymi poniżej połączeniami najczęściej posługujemy się w studiu i na scenie nagrywając czy przetwarzając wokal.

Jack

Wtyki jack – od góry: 6,3mm, 3,5mm, 2,5mm

(wym. „dżek”) jeden z najpopularniejszych wtyków na rynku. Występuje w kilku rozmiarach, 2,5 mm (micro jack), 3,5 mm („mały” jack) i 6,3 mm („duży” jack). Dwa pierwsze często używane są w drobnej elektronice, np. telefonach i odtwarzaczach mp3, a największy jack w urządzeniach studyjnych. Wyróżnia się wtyki jack mono, (zwany też TS), używane często do podłączania instrumentów, oraz stereo (zwany TRS) do podłączanie mikrofonów lub połączeń symetrycznych (dodatkowy kanał odpowiada wtedy za redukcję zakłóceń). Różnicę można wychwycić gołym okiem – jack Patryk TikTak Matela


mono ma 2 części przedzielone plastikowym pierścieniem, jack stereo – trzy części. Jack mono to zawsze połączenie niesymetryczne, stereo może być symetrycznym lub nie.

Phono (również: RCA, chinch) łącze montowane często w domowym sprzęcie audio, a także popularne w gramofonach i niektórych efektach, np. Kaoss Pad. Budowa wtyku, podobnie jak jack, ma wadę konstrukcyjną. Przy podłączaniu sprzętu do wyjścia phono często słyszalne jest głośne puknięcie. złącze sygnałowy dotyka gniazda zanim dotknie go pin uziemienia. Jest to połączenie niesymetryczne.

XLR

Wtyki typu chinch

(również: Canon) okrągły wtyk 3-pinowy, łącze symetryczne zazwyczaj używana we współczesnych mikrofonach i często w głośnikach. Jest to jedyne łącze mikrofonowe zdolne do przewodzenia prądu i sygnału w jednym czasie, co wykorzystuje się podając do mikrofonów pojemnościowych zasilanie fantomowe. Zawsze jeśli masz możliwość, podłączaj mikrofon przez XLR.

Przejściówki Kable można łączyć. Na rynku dostępne są przejKabel XLR – od lewej wtyk męski i żeński ściówki między każdym z powyższych systemów podłączeń. Zasadą jest podłączanie przez najmniejszą możliwą ilość „pośredników” aby zmniejszyć szumy, dlatego im mniej przejściówek i przedłużaczy tym lepiej dla jakości naszego nagrania.

Human Beatbox - Osobisty Instrument


Konserwacja mikrofonu Po intensywnych miesiącach lub latach używania mikrofonu dynamicznego nie powinny w nim zajść żadne zmiany. Jeśli nie był rzucany, zalewany płynami czy przechowywany w nieodpowiednich warunkach, powinien działać tak jak w momencie zakupu. Mikrofon choruje właściwie tylko na jedną przypadłość – śmierdzi.

Owiewki mikrofonowe

Wyjmowanie gąbki z główki mikrofonu

Podczas śpiewania czy beatboxowania dużo śliny wypluwane jest bezpośrednio na mikrofon. Mikrofony dynamiczne oprócz mocnej metalowej siatki osłaniającej główkę mają owiewkę ze specjalnej gąbki. Ma ona za zadanie chronić kapsułę mikrofonu przed wilgocią, a także ograniczać niepotrzebne dźwięki, np. puknięcia, podmuchy, trzaski. Po jakimś czasie gąbka ta nasiąka naszymi wydzielinami gębowymi, a na jej powierzchni zaczynają rozwijać się przeróżne bakterie i mikroorganizmy. Zapach będący tego rezultatem odrzuca wszystkich użytkowników mikrofonu. Mikrofon trzeba czyścić, a gąbki trzeba prać. W niektórych klubach ten proceder jest zaniedbywany i po przystawieniu mikrofonu do twarzy łatwo o odruch wymiotny, nie mówiąc już o jakichś ciekawostkach w okolicy ust.

Pranie gąbki przeciwpodmuchowej to prosta sprawa - wystarczy ostrożnie odkręcić główkę mikrofonu i wyjąc palcem lub ołówkiem gąbkę z metalowej osłonki. Uwaga! Gąbka jest delikatna i może się porwać przy nadmiernym szarpaniu. Tymczasem mikrofon odkładamy w bezpieczne miejsce z dala od wilgoci. Nie wrzucaj gąbek do pralki, lepiej zanurzyć je w miseczce z ciepłą wodą i odrobiną proszku lub płynu do prania. Dobrze jest również dodać Patryk TikTak Matela


do wody pachnącego płynu do płukania, nie ma to jak uczucie wywołane przez migdałowy lub kokosowy zapach mikrofonu na scenie.

Zostawmy gąbki w wodzie i przejdźmy do siatki. Twardą szczotką (np. stara szczoteczka do zębów) lub zmywakiem do naczyń należy przetrzeć siatkę, usuwając wszystkie nagromadzone zabrudzenia pod bieżącą ciepłą wodą. Nie zaszkodzi trochę płynu do zmywania, ale unikaj ostrzejszych chemicznych środków. Jeśli trzon mikrofonu jest tłusty lub brudny, można przetrzeć go lekko zwilżoną szmatką, uważając na części elektroniczne. Gąbki po praniu najlepiej jeszcze raz wypłukać pod bieżącą wodą, nie powinien na nich zostać żaden środek czyszczący. Kiedy wszystko jest już czyste i pachnące, odkładamy siatkę i gąbki do wyschnięcia. Nie powinno się suszyć ich suszarką, lepiej zostawić na noc. To bardzo ważne aby od razu nie zakładać ich na mikrofon, ponieważ mogłoby to spowodować zwarcie. Najlepiej całej operacji dokonać w ciągu dnia i zostawić gąbkę na noc do wyschnięcia. Rano ostrożnie montujemy mikrofon, aby w pełni docenić jego świeżość przy najbliższym użyciu. Do czyszczenia w ten sposób nadają się przede wszystkim mikrofony dynamiczne z odkręcanymi główkami, najprostszym przykładem są wokalowe Shure SM58 i Sennheisery z serii „E”. Przed czyszczeniem należy jednak upewnić się, że rozkręcając mikrofon nie naruszamy jego gwarancji. Nie należy rozkręcać wielkomembranowych mikrofonów pojemnościowych, są dużo bardziej wrażliwe na urazy mechaniczne i wilgoć. Poprzez pranie można natomiast odświeżyć materiałową siatkę z pop-filtra od mikrofonu pojemnościowego.

Human Beatbox - Osobisty Instrument


Feedback, czyli sprzężenia dźwięku To ten charakterystyczny pisk, kiedy zbliża się mikrofon do głośnika. Wtedy dźwięk rejestrowany przez mikrofon emituje głośnik, co znowu wychwytuje mikrofon. W ten sposób szybko tworzy się nieskończona pętla i pojawia się nieznośny pisk. Aby ograniczyć ten efekt należy:

• oddalić się od głośników głównych (dobrze aby stały przed sceną lub wisiały nad nią)

• stanąć przed głośnikami odsłuchowymi tak, aby mikrofon nie zbierał sygnału z głośnika (tył mikrofonu w stronę odsłuchu)

• nie zaciskać pięści wokół główki mikrofonu, co tłumi i zmienia sygnał, zwiększając ryzyko sprzężenia (patrz: „Jak trzymać mikrofon?”)

Jaki kupić mikrofon? Często dostaję e-maile z pytaniami typu „który mikrofon jest lepszy?”. Prostej odpowiedzi nie ma nigdy, raczej należy zadać pytanie „do czego?”. Wiadomo, że przy ogromnej liczbie producentów zachodnich i zalewie taniej chińskiej elektroniki, każdy mikrofon, który reklamowany jest jako „idealny do wokalu” przyciąga naszą uwagę. Bo właśnie tego typu mikrofonów głównie szukamy, dynamicznych mikrofonów na scenę. Wokalnych, ponieważ brzmienie takich mikrofonów charakteryzuje się prezencją, czyli lekkim podbiciem przy częstotliwościach ludzkiego głosu, przez co głos ludzki (czyli także beatbox) wybija się nieco ponad inne instrumenty na scenie.

Cechy mikrofonów Zacznijmy od kilku parametrów, które należy sprawdzić przed zakupem. Pierwsza to zakres częstotliwości. Teoretycznie słyszalny zakres u młodych osób to 20-20000Hz. Można to sprawdzić u laryngologa lub na dowolnych badaniach słuchu. Mimo, że głos ludzki nie jest w stanie osiągnąć tak niskiego basu ani tak wysokich pisków, ten zakres przydatny jest do rejestracji tzw. dźwięków harmonicznych czyli dźwięków pochodnych od podstawowego.


W rezultacie to one tworzą subtelne brzmieniowe „smaczki”. Jednak taki zakres jest domeną mikrofonów studyjnych, pojemnościowych. Mikrofony dynamiczne, na scenę sięgają 15000-16000 Hz - taki wynik należy uznać za dobry. Do 18000 Hz dochodzą modele z wyższej półki. Druga sprawa to charakterystyka mikrofonu, czyli sposób w jaki zbiera on dźwięk. Istnieje wiele charakterystyk, najczęściej spotykane to: nerkowa (ang. cardioid), supernerkowa (ang. supercardioid) i dookólna (ang. omnidirectional). Najpopularniejsze są „nerki”, zbierające dźwięk z przodu i nieco z boków główki mikrofonu. Supernerkowe mikrofony mają podobny schemat, ale jeszcze bardziej wydłużony ku przodowi, natomiast „dookolne” zbierają z wszystkich stron tak samo. Kolejna sprawa to szumy własne. Żaden sprzęt nie jest idealny i nie działa w idealnych warunkach, tak więc oprócz samego dźwięku przynosi przeróżne szumy, buczenie (tzw. przydźwięk) sieci elektrycznej i podobne brudy. Postaraj się porównać wartości szumów własnych w mikrofonach (powinno być podane na pudełku lub w instrukcji), pamiętając, że często producent zaniża realne wartości, więc traktuj je tylko orientacyjnie. Szukaj wartości SNR czyli Signal-to-Noise-Ratio, czyli stosunku sygnału (to co podajesz do mikrofonu) do szumu (własnego) mikrofonu. Brzmienie to sprawa indywidualna, ktoś woli takie, inny inne - nie ma na to reguły. Porównaj brzmienie mikrofonów już w sklepie, po prostu podłączając mik i słuchając różnic pomiędzy różnymi modelami, przy różnych poziomach głośności. Jedne będą miały dużo mulistego tłustego basu, w innych basy będą okrojone ale punktowe, niektóre będą krystalicznie czyste na wysokich częstotliwościach, jeszcze inne będą lepiej przenosiły mówienie, dobrze podbijając tzw. prezencję czyli kilka częstotliwości w zakresie 5-10 kHz. Zobacz co Ci najbardziej pasuje i dobierz mikrofon pod swoje potrzeby, nie bazuj tylko na opiniach z internetu.

Human Beatbox - Osobisty Instrument


Jakiej firmy mikrofon dynamiczny? Kilka firm na rynku audio ustaliło swoją pozycję w kwestii mikrofonów dynamicznych. Przede wszystkim dobrą opinią cieszą się Shure, Sennheiser i Audix. Obok plasuje się AKG, Beyerdynamic, Audio Technica. Nie sposób wymienić wszystkich producentów, to tylko ogólne wskazówki. Na pewno nie polecam mikrofonów dynamicznych firm typu Sanyo, Sony, Technics czy Panasonic - często widać je na półkach supermarketów. To po prostu nie są instrumenty dedykowane scenie czy nagrywaniu, służą raczej karaoke. Klasykiem scenicznym jest Shure SM58. Jest to mikrofon z serii wokalowej Shure’a, o charakterystyce kardioidalnej, solidnie zbudowany (stalowa siatka i korpus), odporny na sprzężenia i wilgoć. Produkowany od ponad 40 lat.

Shure beta58

Jeśli zależy Ci na budżecie, możesz zadowolić się jego uboższą wersją - PG58 lub nawet budżetowym C606. Różnice słychać przede wszystkim w górnym paśmie i głośności samego mikrofonu. Oba mikrofony nie najgorzej brzmią na scenie, nie dudnią, nie przesterowują sygnału. Oczywiście warunkiem są również poprawne ustawienia miksera. Osobiście polecam dozbierać do lepszego modelu lub wybrać dobry model konkurencji. Sennheiser również cieszy się uznaniem w kwestii mikrofonów wokalowych, szczególnie seria evolution 800, stopniowana od e815 do e865. Ze środka tej puli nadchodzi e845 - superkardioidalny mik w cenie zbliżonej do SM58, o podobnych parametrach i charakterystyce supernerkowej - mówi się nawet o lepszym przenoszeniu basów. Sennheisery z serii e800 są bardzo odporne na sprzężenia. Do nieco wyższej półki należą mikrofony dynamiczne Audix. Seria dynamicznych wokalowych mikrofonów OM sięga od OM2 do OM11. TestowaPatryk TikTak Matela


łem OM5, mikrofon ten oferuje niezwykłą przejrzystość w górnym paśmie i bardzo dobrą odporność na sprzężenia z odsłuchów scenicznych. Brzmi też wyraźnie głośniej, ale być może dlatego, że można go mocno podbić na mikserze zanim się przesteruje.

Mikrofony pojemnościowe na scenę Wokalowe mikrofony pojemnościowe to zupełnie inna bajka pod względem jakości i ceny. Brzmią zazwyczaj dużo przejrzyściej niż dynamiczne, a ich ceny zaczynają się w okolicach 1000 pln. Jak wszystkie mikrofony pojemnościowe, wymagają zasilania fantomowego, czyli napięcia +24 V lub +48 V podanego z miksera. Bobby McFerrin używał na wielu koncertach mikrofonu Shure SM87a. Przeciętny beatboxer nie wykorzysta ogromnego zapasu rejestrowanych częstotliwości używając mikrofonów pojemnościowych na scenie, więc warto zastanowić się czy jest to potrzebne.

Na koniec Na koniec proszę ponownie - nie przysyłaj do mnie pytań o mikrofony. Nie pracuję w sklepie, nie znam wszystkich modeli na rynku, testowałem niektóre z nich na swoim sprzęcie. Jeśli nie chcesz wydawać ok. 400 zł na Shure SM58, poszukaj tańszych modeli znanych i sprawdzonych firm - ogólnie mówiąc sprawdzają się lepiej niż lepsze modele nieznanych firm. Ciekawy jest Beyerdynamic TG-X58 (na zdjęciu obok), który podbija basy i nieco zamula górę, ale jest ok 100-150 zł tańszy od SM58. Trzeba uważać na włącznik – mój poluzował się mocno po kilku miesiącach i przykleiłem go na stałe taśmą w pozycji „on”. Mikrofon zawsze powinien mieć odczepiany kabel XLR. Nie wybieraj modeli z kablem przyczepionym na stałe ani takich z kablem zakończonych wtyczką jack. To zabawki do karaoke.

Human Beatbox - Osobisty Instrument


Nie oczekuj cudów za 50 zł - dobra jakość to też dobre materiały użyte do produkcji mikrofonu. Unikaj dziwnych egzotycznych firm, chyba, że osobiście przetestujesz brzmienie ich sprzętu. Nawet jeśli mikrofon dobrze działa na początku, ważna jest też jego wytrzymałość, aby nie rozleciał się po piątym koncercie. Lepiej kupić sprzęt raz, a dobrze za 400 zł, niż 3 razy wydawać 150zł na słabszy sprzęt. Wybieraj raczej mikrofony z metalowym korpusem i główką, a wytrzymają dłużej trudy używania. Zawsze dostosuj mikrofon do swoich potrzeb. Wyznaję zasadę „jeśli nie potrzebujesz aż tak dobrego mika, po co wydawać na niego kasę?” Jeśli używasz mikrofonu raz na miesiąc w domu, nie potrzebujesz sprzętu, który wytrzyma lata i tysiące koncertów. Zdecydowanie polecam próby osobiste, w dobrych sklepach muzycznych pozwolą Ci podłączyć i przetestować mikrofon. To ich obowiązek i należy się o to upomnieć. Powodzenia przy zakupach!

Patryk TikTak Matela

Patryk Matela - Human beatbox osobisty instrument - Rodział 7. Mikrofony  

Fragment (rodział 7.) pierwszego na świecie podręcznika human beatbox. Książka będzie do kupienia na zasadzie "zapłać ile chcesz" od 1 sie...